PDA

Zobacz pełną wersję : JAKI PIEC ( KOCIOŁ ) GAZOWY ?



Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21

Jasiu
01-01-2003, 15:13
Właśnie jestem na etapie wyboru kotła do domu i im więcej czytam tym mniej wiem :sad:

Potrzebuje kocioł jednofunkcyjny o mocy 20-24 KW z zasobnikiem c.w.u. 150-200 litrów, z pogodówką i sterowaniem dwoma obiegami z mieszaczem. Mam już kilka ofert, ale za cholere nie potrafie się zdecydować.

Może byście byli tak mili i napisali co macie i jak to się sprawuje ?

Vailant ? Junkers ? Buderus ?
A może Chaffoteaux ? Nominalnie to samo, a kosztuje o połowę mniej ?

VPS
02-01-2003, 07:55
Czy brałeś pod uwagę kocioł firmy Vaillant ecoCOMPACT z wbudowanym zasobnikiem cwu ładowanym warstwowo (NOWOŚĆ)
Jest to kocioł kondenensacyjny.
Kocioł - 9000zł
Automatyka : sterowanie pogodowe, pokojowe tygodniowe, ster pompą cyrkulacyjną, dodatkowe czujniki przylgowe - 1000 zł
Ceny po rebacie 20%
http://www.vaillant.pl/ecocompact.htm

02-01-2003, 08:33
Czy aby Ty VPS-ie nie jesteś przedstawicielem Vailanta?

Roose
02-01-2003, 09:00
żeliwny jest trwałszy ale droższy niż stalowy

Jasiu
02-01-2003, 14:34
Żadnych wynalazków !

Życie mnie nauczyło (a pracuje w branży hi-tech :wink:), że wszystkie nowe cuda kosztują dwa razy drożej, psują się dwa razy częściej, a działają góra o 10% lepiej.

Wogóle najbardziej podoba mi się Vaillant VK-INT 120 - zintegrowany w jednej obudowie kocioł z naczyniem c.w.u. 120l, naczyniem wzbiorczym, pompami i automatyką, ale (znowu to życiowe doświadczenie :wink:) nie kupie niczego dopuki nie rozpatrzę przynajmniej trzech konkurencyjnych ofert.

Stąd to pytanko - jak zaczne rozpatrywac wszystkie dostępne na rynku kotłownie to stracę resztki włosów, a jak polecicie mi wasze rozwiązania, to do wyboru pozostanie kilka najlepszych :smile:

JerryCool
02-01-2003, 18:56
Całkiem niedawno też miałem ten problem :smile:
Moje wymagania to kocioł jednofunkcyjny żeliwny , stojący z wbudowanym zasobnikiem ciepłej wody.
No i cóż Vailant, Viessman, Buderus - wspaniałe cacka nie powiem tylko kogo na to stać?
Ostatecznie kupiłem FERROli Tantaqua 23KW, wbudowany zasobnik 100litrów, 2 pompki, naczynie wzbiorcze - wszystko w ładnej obudowie coś jak duża lodówka, a przekonała mnie do tego cena: 4.250zł. brutto
Można dokupić do tego pogodówkę: 1.200,00zł.

Jasiu
03-01-2003, 07:56
Wygląda ciekawie, ale (zawsze te ale...:sad:)
1. Wygląda na to, że nie ma sterowania dla dwu obiegów
2. Brak płynnej regulacji mocy

A przy okazji - jak się sprawuje ?
Gdzie to można kupić (poza Żorami i Jastrzębiem) ?
I jakie ma zużycie gazu - podają 3.47 m3/h dla cwu - a łącznie maksymalne ? (dla porównania Vaillant VKC-INT 320 ma max 3.7 m3/h (łącznie co i cwu)

mironmk
03-01-2003, 11:46
Jasiu, w poniedziałek jestem umówiony na podobną rozmowę nt. w fachowej firmie. Będzie to już druga rozmowa. Poprzednia w innej fachowej firmie skończyła się propozycją C&M, ale przyznam, że głównym kryterium była cena. Poza tym rozważam Junkersa jednofunkcyjny lub kondensacyjny.
Podzielę się uwagami w poniedziałek.

03-01-2003, 13:08
Używam od dwóch miesięcy Buderusa Logomax 124 z zasobnikiem 120l. Ma chyba wszystkie rzeczy, które Cię interesują.
Po tych 60-ciu dniach mogę powiedzieć jedno na pewno: faktycznie jest bardzo ekonomiczny. A cena wcale nie była taka wygórowana. (niecałe 8000 PLN za całą kotłownię).

VPS
03-01-2003, 19:07
Jeśli kierować się głównie ceną to moim zdaniem ciekawą propozycją jest Saunier Duval NIEDŹWIEDŻ
Przykładowo
- moc 12,9-17 kW
- członowy wymiennik żeliwny
- automatyka gazowa Honeywella z modulacją palnika
- zasobnik 90 l z wyjściem na cyrkulację, chroniony anodą magnezową.
- wzbiorcze naczynie przeponowe 10 l
- dwie pompy obiegowe Grundfosa UPS 15/60
- dwa zawory bezpieczeństwa do co i cwu
- zawór napełniający co
- automatyka pogodowa z czujką zewnetrzną i zegarem czasowym do obniżeń nocnych temperatur wody grzewczej
- zabezpieczenie ciagu kominowego, wypływu gazu, przegrzania STB oraz ochrona przeciw blokadzie pomp jak również zamarznięciu i korozji wymiennika
To wszystko za jedyne 4023,20 zł brutto
Moc 18,2-26 kW cena brutto 4194,40
Moc 24,5-35 kW cena brutto 4450,34

VPS
03-01-2003, 19:24
[quote]
On 2003-01-03 20:07, VPS wrote:
Wymiary
Szerokość 505 mm
Wysokość 1390 mm
Głębokość 730 mm
Ciężar bez wody 145 kg

Luna_tyk
03-01-2003, 19:31
Cytuję mój post z czerwca 2002:
"Jeszcze do niedawna "Niedźwiedź" był moim faworytem. Tyle za tak niewiele: i pogodówka, i zasobnik.... Niepokoiły mnie tylko niejednoznaczne informacje w prasie i na sieci: a to prezentowany jako jednofuncyjny, a to jako dwufunkcyjny. A i złapać na telefon krakowskiego przedstawiciela Saunier Duval graniczyło z cudem.
Koniec końców doszedłem, że pod nazwą "Niedźwiedź" Saunier Duval oferuje chyba nieco starszawy kocioł swojej czeskiej firmy Protherm (patrz http://www.protherm.cz), być może z dołożoną pogodówką.
Ja jednak zdecydowałem sie na Viessmanna, głębiej zakładając sobie pętlę kredytową na szyje."

VPS
03-01-2003, 19:44
Luna tyk
Dokładnie czeski odpowiednik nosi nazwę PROTHERM BEAR KLZ
Mój kolega montuje SD i mówi że są dość dobre jak na swoją cenę.
Osobiście jestem zwolennikiem kotłów VAILLANT zwłaszcza kondensacyjnych.

VPS
03-01-2003, 20:26
JerryCool
Czy Ferroli które kupiłeś jest już w nowej obudowie tz. zaokrąglone brzegi kotła, automatyka ukryta pod szarą klapką ?

Jasiu
03-01-2003, 20:51
Czyli SD to raczej "wynalazek" ?
Zresztą cena by to sugerowała. Kompletna kotlownia tego typu za 6 tys. to okazja - za 4 to już coś podejrzanego....

A ten Buderus to który ?
Bo Logomax'a nie znalazłem :sad:

I co to znaczy "kotłownia" ? Z pompami, mieszaczem i automatyką (pogodową) ?

JerryCool
04-01-2003, 05:59
Do VPS
Niom , dokładnie tak....

VPS
04-01-2003, 06:19
JerryCool
Masz już ten kocioł podłączony ?

VPS
04-01-2003, 06:23
[quote]
On 2003-01-04 07:19, VPS wrote:
Interesuje mnie głównie wydatek cwu przy 4 osobach czy nadąży nagrzać wodę.

JerryCool
06-01-2003, 20:35
Nie, jeszcze nie...
Na razie stoi sobie u rodziców w piwnicy.
Dopiero przymierzam się do wykonania c.o.

06-01-2003, 20:42
Jerry
Powodzenia w instalacji niech Ci dobrze sie sprawuje i spala mało gazu

JerryCool
07-01-2003, 18:58
A dzieki... dzieki...
tobie też wszystkiego naj..naj....

Jasiu
13-01-2003, 15:30
Właśnie dostałem odpowiedź od przedstawiciela FERROLI.
Ktoś polecał kocioł TANTAQUA jako kompletną kotłownie za niewielką cenę. Otóż dozbrojenie tego kotła o "pogodówkę" z sterowaniem dwoma obiegami z mieszaczem to dodatkowe 2.500,- (+7% VAT)

Kompletna kotłownia wychodzi więc 4250+2675 = 6925, a to już przestaje być "tanio".


<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: Jasiu dnia 2003-01-13 16:31 ]</font>

jarko
13-01-2003, 19:54
Nie chcę zachwalać Buderusa jakością na pewno dorównuje innym renomowanym firmą, więc jedynie mogę pomóc w informacjach na jego temat. Jeżeli Buderus żeliwny to pakiet kotłowni wychodzi bardziej konkurencyjnie od samego kotła.W skład pakietu wchodzi Kocioł G124X o mocy 13,16,20,24,28,32 KW + tablica HS2107M(z modułem) zasobnikowy podgrzewacz c.w.u. np. 160L + czujnik AS 2 bojlera + 2 grzejniki + 2 zawory termostatyczne + 2 głowice. Ceny niestety jednoznacznie nie podam ze względu na możliwość negocjacji u przedstawiciela firmy w okolicy zamieszkania (wysoki rabat). To na tyle mam nadzieję, że te dane, chociaż trochę przybliżą producenta może się przydadzą.

jarko
13-01-2003, 19:58
Cennik firmowy dostępny na stronie http://www.buderus.pl/ - upust(wysoki)

Jasiu
14-01-2003, 07:52
TIA

Swoją drogą to firmy sprzedające materiały budowlane i instalacyjne są śmieszne.

Zawsze jak zadzwonie z pytaniem o cenę to dostaje ceny cennikowe (które znam, bo od czego jest internet), a jak się zapytam o rabaty to zaczyna się kręcenie "na telefon nie mogę...", "prosze przyjechać to się dogadamy...", itd... itp...

Już parę razy jechałem, żeby sobie pogadać z misiem, który w zasadzie nie miał mi nic do zaproponowania. Wygląda na to jak polowanie na jelenia: a nuż da się skołowacić i kupi :sad:

Buderusa już sprawdzałem - dostałem nędzną ofertę (kocioł wiszący, plątanina rurek, a cena taka sobie) ale nadepnę ich raz jeszcze.

BTW. Kolega powiedział mi, ze pracownicy producentów kotłów (niektórych) mają tzw.: pakiet pracowniczy pozwalający im raz na dwa lata kupić kocioł po kosztach produkcji. Podobno wychodzi mniej niz połowa :smile: Tylo ja nie znam żadnego pracownka firmy kotlarskiej :sad:

Jasiu
14-01-2003, 08:05
Sprawdziłem Buderusa:
Kocioł G124-24kW - 999 euro
podgzewacz L160 - 859 euro
złączki kocioł<->podgrzewacz - 239
sterowanie R2107 MSO - 669
Razem 2766 euro to przy kursie 4.1 wychodzi 11.340, a z VAT'em 12.134

Nie wiem czy jest w to wliczone naczynie wzbiorcze, pompy i śrubunki ale i tak wychodzi niewąsko. Vaillant (o takich samych parametrach i mający wszystko na pokładzie) wychodzi bez upustów 8.800

Majka
14-01-2003, 09:00
Jasiu, my mamy Buderusa 28kw, cvu 160l, pogodówka itp. Faktycznie nie są to kotły tanie ale b. dobre. Są też oszczędne.
Decydując się na np. Buderusa, zwróć uwagę, że kotły żeliwne - stojące - nie mają modulacji mocy /nasz w każdym razie nie ma/. W kotłach wiszących nie ma już tego problemu. Powodzenia w wyborze.

Jasiu
14-01-2003, 12:30
Podobne dyskusje już się przetaczały przez to forum :smile:
Czy Buderus jest lepszy od Vaillanta o 38% ?
Bo o tyle jest droższy ;o)

Ja wiem, że takie porównania są bałamutne, ale jakoś trzeba obiektywizować kryteria wyboru tego czy innego rozwiązania.

Co do modulacji - to faktycznie b.ważne - sprawdzę to.

Inna sprawa, że kotły wiszące ze względu na limity wagowe mają pewne elementy "odchudzone" co zdaniem jednego z "fachowców" nie pozostaje bez wpływu na ich żywotnośc i bezawaryjność. Nie wiem czy to prawda - nie sprawdzałem tego, ale na chłopski rozum ma to sens.

Majka
14-01-2003, 13:17
Jasiu, wiszące są stalowe, stojące - żeliwne. Dlatego też róznią się ceną. W żeliwnych nie mozna modulować mocy, bo jak powiedział instalator "może wystąpic punkt rosy i żeliwo będzie korodować"

pegaziatko
14-01-2003, 15:50
Hej.
Nie dokońca to wszystko jest takie proste.
Są kotły wiszące i stojące które mają wymiennik wykonany ze stopu krzemowo aluminiowego, są kotły stojące stalowe. Były też kotły stojące, żeliwne z palnikami modulowanymi.
A co stwierdzenia że kotły wiszące muszą być odchudzone ze względu na limity wagowe i że w związku z tym wpływa to na ich żywotność to bzdura. W ofercie Junkersa jest kocioł Cerastar http://www.junkers.pl/produkty/kotly-wiszace/kotly-jednofunkcyjne.html który posiada wymiennik z lamelami ze stali kwasoodpornej i spokojnie żywotność tego kotła będzie porównywalna z kotłem stojącym żeliwnym.
pozdro
Pegaziatko

Jasiu
14-01-2003, 19:46
No to teraz to już jestem całkiem zakręcony :smile:

Biorę się za czytanie. W końcu czytanie dokumentacji to moja projesja ;->

14-01-2003, 21:53
Jasiu problem który zastosować kocioł wiszacy czy stojący,żeliwny czy stalowy itd... będzie zawsze problemem.
Moim zdaniem problem ten powinien (chociaż nie zawsze tak jest)instalator wspólnie z inwestorem starać się rozwiązać i znaleść optymalne rozwiązanie zadowalające przyszłego użytkownika.
Czytałem ostatnio iż sprzedaż kotłów wiszących jest znacznie wieksza niz kotłów stojących stosunek ok 8/2.
Nie sądzę iż kotły wiszące są mniej trwalsze od stojących ale wiem napewno że są oszczędniejsze w np. zużyciu gazu mam na myśli modulację. Widziałem niedawno kocioł wiszący CO (nie wymienię nazwy) który został zamontowany w 1970r i pracuje nadal.
Rozmawiałem z gościem ile razy się zepsuł - odpowiedź niewiele.
Zostały tylko dwa razy wymienione jakieś drobne części podczas przeglądu i została wymieniona wężnica. Kocioł był i jest corocznie sprawdzany przez fachowca.

Jasiu
15-01-2003, 07:37
Ja już pisałem, że ten argument o wyższości stojących nad wiszącymi jest lekko naciągany. Zasłyszałem go od jednego tylko instalatora.

Na razie zbieram wszystkie argumeny za i przeciw (wiszący czy stojący, kondensacyjny czy klasyczny, z otwartą czy zamkniętą komorą, itp, itd)

Potem nastąpi konkurs cenowo/rabatowy :smile:

Sebastian
15-01-2003, 12:55
Część Jasiu miałem ten sam problem i co zrobiłem
kocioł Vailant AtmoMax Plus 20 kw + zasobnik 150 l + pogodówka - całość ok 6 tys zł. Powód - obecnie zamieszkuje 80 z 140 m2 powierzchni i dzieku modulowanej mocy jest ok. Chciałem stojący bo żeliwo jest podobno trwalsz etc. Ale nie można modulować mocy.
Im więcej pytasz i czytasz tym wiekszy mętlik w głowie -ja ka miałem. Wyciągnij wnioski z rozmów z instalatorami, sprzedawcami i wybierz to co według ciebie jest najlepsze. A potem walcz o cenę i nie wierz kiedy jedenci mówi że 15 % to max inny może dać np 22% - ja tak miałem. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
Ps. Kocioł działa ok i próbuje o nim zapomnieć, czego niestety rachunki za gaz mi uniemożliwiają.

Jasiu
16-01-2003, 14:43
No to dotarła do mnie następna oferta.
Tym razem na Buderusa (zgodnie z propozycją Jarko z poprzedniej strony) G124X ze zbiornikiem cwu L-160 (leżący pod kotłem) i sterowaniem pogodowym na dwa obiegi.

Wyszło 8.250, a z pompami, zaworam, czujnikami, montażem i całą resztą tego bajzlu potrzebnego, żeby kocioł działał wyszło ponad 10 tys. (plus VAT :smile:)

Teraz czekam na Vaillanta i Junkersa

Acha. Dostałem też ofertę na Ulricha (Wandich + Wasserlux). Słyszał ktoś z Was o czymś takim ?

Jasiu
17-01-2003, 09:49
Jeszze raz a propos tego Buderusa - wyszło mi, że od cen katalogowych dali 35% upustu.

I jak tu sie nie targowac :smile:

rammadan
17-01-2003, 12:36
Mieliśmy kupić piec i zasobnik DeDitrich (czy jak się to pisze) w sumie za ponad 10.000 wszystko sprawdziłem i policzyłem, ale w właściciel sklepu wybił mi to z głowy i sprzedał piec Immergas (za niecałe 3.500), zarobił na tym duuużo mniej, a nie jest moim znajomym i to mnie przekonało. Piec pracuje od sierpnia i nie mam żadnych uwag, poza tym że jest alternatywa (i trochę kasy zostaje w kieszeni).

Octavian
17-01-2003, 16:28
Ja mam Junkersa kondensacyjny, wiszący z zasobnikiem 160 l - działa OK - niedługo minie rok używania.
Moi znajomi mają Buderusa i też działa OK
Oba kotły są na gaz.
Spróbuj wziąć pod uwagę możliwość zastosowania różnych paliw do jednego kotła.
Hej
pzdr

Jasiu
17-01-2003, 20:01
Co masz na myśli mówiąc o różnych paliwach do jednego kotła ?

ADAMOS48
14-02-2003, 00:58
RAMMADAN
Zgadzam sie z Tobą i postepuje podobnie .Trafiłeś na dobrego handlowca .Na forum nie jednokrotnie się wypowiadałem że lepiej kupić za 3300 a za resztę ma się pare lat na rachunki. Przykro mi to mówic ale moje słowa jak i Twoje w świecie buderusów i viessmanów brzmią ja herezje .

pegaziatko
14-02-2003, 07:32
Przecież nikt nikogo nie zmusza do kupowania drozszych kotłów, w końcu każdy sam podejmuje decyzję czy chce kupić malucha czy lexusa.
pozdrawiam

Dave
14-02-2003, 08:29
Tu odpowiedz nie jest tak jednoznaczna jak w przypadku malucha czy Lexusa - tam wiadomo ze wydajac wiecej ma sie inny komfort zycia (uzytkowania) i za to sie placi. Kupujac kociol tanszy nic sie praktycznie nie traci w komforcie - w domu jak bedzie cieplo przy drozszym to tak samo bedzie przy tanszym kotle. Roznica moze byc w awaryjnosci ale wcale nie jest taka jednoznaczna. Wiele razy slyszalem o problemach z Junkrsami czy Viessmanami i jednoczesnie np. pochlebne opinie o wieloletniej pracy Termetow. Ja wybierajac miedzy zestawem Junkersa (kociol+zasobnik) za 5tys zl i zestawem Termeta za 3tys wcale nie jestem przekonany ze ten pierwszy jest mniej awaryjny... A zaoszczedzam 2tys na starcie - co wystarczy mi na rok ogrzewania. A w domu jest tak samo cieplo jak przy kotle drozszym. Wiec po co przeplacac ?

D.

Jasiu
14-02-2003, 08:51
Ja bym to ujął tak: wybierając kocioł kierujemy się potocznymi opiniami o prawdopodobieństwie kłopotów z tym czy innym rozwiązaniem.

Bo tak naprawdę powinno być tak, że określamy nasze potrzebu (moc co, cwu), obsługiwane systemy (1-2 obiegi, z/bez miezacza, z/bez pogodówki, z/bez komina, z/bez kotłowni) plus maksymalne wymiary kołowni i z tego co spełnia nasze normy powinniśmy wybrać ten kocioł, który robi to najtaniej (TCO = koszt zakupu +koszt instalacji +koszt eksploatacji w ciągu np.: 15 lat).

Ewentualnie można to skorygować o dostępność serwisu (duzo serwisantów w okolicy) i preferowany design (jak juz stać nas na takie fanaberie jak kolor dodatków :smile:)

W ten sposób Viessmany i Buderusy przegrałyby z kretesem. Ale boimy się, że kocioł mniej znanej marki po 5-10 latach "padnie" i zostaniemy z ręką w nocniku. Więc sięgamy po te droższe myśląc sobie "jest droższy ale za to jest mniej prawdopodobne, że sie zepsuje". W ten sposób miotamy się pomiędzy matematyką (tani kocioł), a magią ("te z króliczkiem się nie psują" :smile:)

W każdym razie ja po zebraniu kilku ofert i góry materiałów mam już wytypowane 3 kotłownie: minimum, maksimu i coś w środku. Na decyzje mam jeszcze ponad 3 miesiące.

Luna_tyk
14-02-2003, 09:24
Współczuję wszystkim, przed którymi decyzja - jaka kotłownia. Dylemat jak przy oknach, czy drzwiach zewnętrznych. U mnie to trwało przez całą ubiegłą zimę. Zgadzam się z Adamos48, że to właściwie tylko kwestia decyzji. Odwiedzałem producentów, zdejmowałem obudowy w sklepach, etc. I nie chciałem kupować najdroższego.
Kupiłem najdroższy kierując się inną przesłanką - w tygodniu w domu są jedynie starsi rodzice, a serwis Viessmana jest dostępny na gwizdek. I to tylko tyle - oszczędzam starszym ludziom ewent. emocji związanych z usuwaniem awarii.

Jasiu
14-02-2003, 12:41
No to ja odgrzewam pytanie z tematu.

Wracam z firmy, która ma papiery na większość kotłów (Vaillant, Junkers, Viessmann, Baretta, Saunier Duvall, Ulrich, Torell, Termet, i jeszcze pare). Do tej pory gadałem tylko z takimi co to sprzedają Vaillanta albo Viessmana, ewentualnie 2-3 marki, więc z definicji byli tendencyjni. Ale zamiast rozwiać swoje wątpliwości wpadłem w kolejną pułapkę :sad:

Z głupia frant zażyczyłem sobie oferty na kotłownie, do domu o zapotrzebowaniu na CO poniżej 15 kW, dwa obwody (podłogówka+grzejniki), dwie łazienki, +sterowanie pogodowe. Z otwartą lub zamkniętą komorą spalania - wymiar dowolny.

Otóz Pani zachwalała kotły dwufunkcyjne z wymiennikami płytowymi i wbudowanymi zasobnikami. Twierdzi, że od jakiegoś czasu wydajność tych kotłów tak wzrosła, że równoległe przygotowanie CWU na dwa ujęcia przestałobyć problemem (bo ogrzanei dobrze ocieplonego domu wogóle nie jest problemem). W sumie zaproponowała mi kilka rozwiązań, z których kilka było podobnych cenowo i jakościowo, a dwa wyglądają ciekawie ale że nic o nich nie wiem więc się pytam:

1. Saunier Duvall Isomax C28E - moc regulowana 10-28 kW, zbiornik CWU 42l stały wydatek CWU przy deltaT=30 = 19,7l/min

2. ACV alfa G - 23 kW (nie wiem jak z regulacją mocy ale ponoć ma), zbiornik CWU 42 litry, stały wydatek CWU = 17l/min

Razem z osprzętem i pogodówką kosztuja podobnie (ca 7 tys.za kotłownie). Może wiecie cos o tych kotłach ? Ten drugi to ponoć nowośc na rynku.

VPS
14-02-2003, 13:18
Jasiu
Znalazłem post użytkownika kotła z wbudowanym zasobnikiem.
"Mam jednofunkcyjnego Viessmann'a (zamknieta komora spalania) z wiszącym zasobnikiem 80L i jak na tą tą chwilę to jestem rozczarowany.
1-w zasobniku brak wejscia na powrotną wodę z cyrkulacji. Z tym wiążą się chyba dodatkowe koszty podtrzymania temp.
2-wanna 160x70 z trudem może być napełniona (przy ustawieniu max. temp. wody i wcześniejszym wymieszaniu jej przy użyciu cyrkulacji wspomaganej pompą) potem trzeba długo czekać na następną porcję ciepłej wody - bardzo denerwujące".
Jak widać ma on zasobnik 80l i jest niezadowolony.

14-02-2003, 14:00
widze ze watek ciagle jest na topie, a co sadziecie na temat kotla jednofunkcyjnego Vaillant 24 kW z czeskim lub polskim zasobnikiem 125-150 l. Czy to jest udany kompromis.
Czy na 230 m2 taki kociol wystarczy (oczywiscie w praktyce) przy zalozeniu obecnych norm.
Pozdrawiam

Jasiu
14-02-2003, 14:04
No bo 80 litrów z jednofunkcyjnym to trochę mało.

Typowe:
* mycie w umywalce to 1-3 minut 5l/minute = 15 litrów
* natrysk 5-10 minut 10l/minute = 100 litrów
* wanna 200l - 20l/min (napełnianie w 10 minut)

Żeby moc w tej samej chwili napełnić wannę, wziąść prysznic i umyć ręce trzeba wydatkować w ciągu 10-15 minut 200 litrów wody o temp.55 st.C

Takie możliwości daje minimum 200 litrowy zbiornik cwu, lub kocioł o stałym wydatku 15-20l/minute wspomagany 20-40 litrowym zbiornikiem. Dwufunkcyjny ma tą przewagę, że teoretycznie może podawać cwu o natężeniu powyżej 15l/minutę w sposób ciągły, a jednofunkcyjny z zasobnikiem musi "odpocząć". W moich obliczeniach jest pewna sztuczka - wydatek cwu kotłów dwufunkcyjnych jest podawany dla deltaT = 30C czyli należałoby go trochę skorygować w dół (bo na ogół potrzeba deltaT około 40st.C), ale dla wspomnianego przeze mnie Isomax'a stały wydatek to 19,7 dla 30 czyli około 15l/min dla 40st.C. To już jest do przyjęcia.

No i cholera wbrew temu co jeszcze niedawno sam twierdziłem, wychodzi, że do dobrze ocieplonych domów praktyczniejszy jest kocioł dwufunkcyjny, bo dzięki nowym warstwowym wymiennikom ciepła istotnie wzrosła ich wydajność cwu !?

A jednofunkcyjny jak już to z zasobnikiem minimum 200 litrów, a najlepiej 300.

Acha !!! Wszystkie te dwufunkcyjne kombajny są przystosowane do cyrkulacji, sterowania pogodowego na dwa obwody (tzn.: mają do tego automatyke w opcji lub na pokładzie)

14-02-2003, 14:17
sadze ze nie nalezy przesadzac 200/300 l na zasobnik :smile:
moze od razu 1000 l.
wtedy bedzie mozna wykapac w tym samym czasie szkole lub przedszkole,
biorac pod uwage podgrzewanie zbiornika podczas jego nieuzywania to bilans ekonomiczny napewno wychodzi na minus.
W dodatku zalozenia 200 l na wanne i jednoczesne branie prysznica 100 l na osobe sa zbyt ekstremalne, ciekaw jestem kto moze sobie na to pozwolic zakladajac 4 osoby i kazda z nich zuzywa rano 100 l wody a na wieczor bierze kapiel w wannie 200 l:smile: - powodzenia przy placeniu rachunkow

pegaziatko
14-02-2003, 14:30
No Jasiu szeroko pojechałeś :smile:
Dwie łazienki 3-4 osoby wystarczy 120 l
przy większej ilości osób polecam 160 l
Zakładając że temperatura wody zimnej 10 stopni podgrzewamy ją do 40 to przy mocy 30 kW mamy 14,6 l/min.
Dlaczego uważasz że kocioł z zasobnikiem musi "odpoczywać"???
pozdrawiam

Jasiu
14-02-2003, 14:31
Bo to były ekstremalne parametry pracy. Za często to sie nie zdarza. Chodzi jednak o to, żeby nie było tak, że jak ktoś sobie napuści wannę wody, to ktos inny musi poczekać pół godziny zanim weźmie sobie prysznic (a tak byłoby w najlepszym razie przy 80 litrowym zasobniku i kotle jedofunkcyjnym o mocy 15 kW)

A co do ekonomii to właśnie mi wychodzi, że tańszy w eksploatacji chyba będzie dwyfunkcyjny z płynną regulacją mocy i wbudowanym zasobnikem 40 litrowym. Ten wniosek jest zaskoczeniem dla mnie samego. Muszę jeszcze podrążyć temat.

Bartt
14-02-2003, 14:32
Anonimie, każdy liczy swoją miarą portfela i potrzeb. Mówienie jednak, że 200-300l to jakiś zbytek nie ma sensu. Napisz, że jest to zdecydowanie powyżej Twoich potrzeb i OK. Znam takich co kąpiel biorą co dzień i mają dzieci uwielbiające pochlapać się w pianie - tu 100l nie wystarczy :smile:

Jasiu
14-02-2003, 14:47
On 2003-02-14 15:30, pegaziatko wrote:
No Jasiu szeroko pojechałeś :smile:
Dwie łazienki 3-4 osoby wystarczy 120 l
przy większej ilości osób polecam 160 l
Zakładając że temperatura wody zimnej 10 stopni podgrzewamy ją do 40 to przy mocy 30 kW mamy 14,6 l/min.
Dlaczego uważasz że kocioł z zasobnikiem musi "odpoczywać"???
pozdrawiam


Tyle, że jednofunkcyjne na ogół ogrzewają CWU poprzez wężownice. Wg.tego co mi wiadomo podgrzanie 150 litórw wody w zasobniku z wężownicą o 40 st.C wymaga ponad 30 minut. Po rozładowaniu zbiornika (bo jak z takiej stodwudziestki napełnisz wanne to woda w zbiorniku będzie zaledwie letnia) potrzeba czasu (to jest to "odpoczywanie").

A wogóle to brak mi praktycznego doświadczenia. Znam tylko instalacje z kotłami jednofunkcyjnymi i dużym zbiornikiem (200-300 litrów) i 2 funkcyjne, ale w mieszkaniach. Do tej pory byłem zwolennikiem tego pierwszego rozwiązania, ale za sprawą VPS'a zainteresowałem się Vaillantem aquaPLUS i innymi "hybrydami". Jednofunkcyjne z małym zasobnikiem wydają mi się niewystarczające (ale mogę nie mieć racji). Potrzebuje opinii kogoś kto takie rzeczy używa.

Majka
14-02-2003, 14:50
Rozumiem, że macie kanalizację? Gdzieś te olbrzymie ilości wody musi spłynąć z wanny. Jeżeli ma to być szambo lepszy będzie prysznic :grin: Mamy zbiornik 160l, 4 osobowa rodzina. Dzieci kapią się o 20-stej, my po 23-ciej. Wody wystarcza.

Dave
14-02-2003, 15:17
Zamiast ogromnych 300l zasobnikow mozna zastosowac mniejszy zasobnik podgrzany do wyzszej temperatury (np.65C) i mieszacz termostatyczny na jego wyjsciu.

D.

Luna_tyk
14-02-2003, 15:22
Majka, koledzy jeszcze nie płacili rachunków za opróżnienie szamba.
Rzecz wygląda tak (u mojego wójta):
- dostarczenie 1 m3 wody : 2,25 zł netto
- zabranie 1m3 wody(?) : 23,5 zł netto
Jak myślicie, jak bardzo spadło mi zużycie wody w domu w porównaniu z pomieszkiwaniem w blokowisku ?

Majka
14-02-2003, 15:25
Też mi się tak wydawało :grin::grin::grin:

gruby
14-02-2003, 15:28
To ja pisałem o tym Viessmann'ie z zas. 80L. Siedzę tu już jakiś czas i gryzę pazury z wściekłości, że dopiero teraz zacząłem czytać FORUM. Co do mojego kotła to totalna porażka. Kosztował mnie 6Tyś., no bo dobra marka to musi być dobry. Potem musiałem dokupić jeszcze specjalne rury do spalin, następne 1200zł (przy zakupie kotła oczywiście zostało to przemilczane) Jak już pisałem sprzęt ten nie ma istotnych rzeczy: 1-wejścia na cyrkulacjnę, 2-nie ma możliwości przełączenia się w stan ogrzewania przepływowego, więc po wyczerpaniu wody z zasobnika trzeba czekać około 15min aby mieć kolejną porcję letniej wody. Na reklamach Viessmsna kocioł ten wisi gdzieś gdzie ktoś ma biurko do pracy. Teraz wiem, że może tak zrobić ktoś kto lubi serwować sobie mocne wrażenia słuchowe. Kocioł jest bardzo hałaśliwy - turbina pobierająca powietrze i wyrzucająca spaliny. Ludzie sprzedający te kotły albo prawie nic o nich nie wiedzą, albo niechętnie udzielają informacji. Próby dodzwonienia się do informacji technicznej Viessmann'a na Dolny Śląsk jak do tej pory nie powiodły mi się. Z tego powodu trafiłem na FORUM.

Jasiu
14-02-2003, 15:34
Ja mam kanalizację.

Zresztą mniejsza z tym, nie mam zamiaru wpuszczać w kanalizację setek litrów ciepłej wody dziennie. Chodzi mi tylko o ustalenie jakie parametry powinien spełniać zestaw: kocioł jednofunkcyjny (kW) + zasobik (L) żeby 4 osoby mogły bez specjalnych grafików korzystać z ciepłej wody (zmywanie odpada - od tego jest zmywarka). Chodzi o wydatek powiedzmy 400 l wody 40 st.C w ciągu godziny. Mam tu na myśli wieczorny szczyt kąpielowy, a nie stały przeciętny wydatek.

Wiem, że taki wydatek zapewni jeden z kilku dostępnych kotłów dwufunkcyjnych z zasobnikiem 20-40 litrów. Teraz do porównania potrzebuję zestaw jednofunkcyjny. I nie chodzi tu o cenę tylko o prawidłowy dobór kotłowni do potrzeb CWU (bo z CO już sobie poradziłem). Tego do końca nie da się wyliczyć, chodzi o wrażenia z placu boju.

14-02-2003, 15:49
dla Bartt'a,
zgadzam sie, ale wczesniej napisalem ze uwzgledniam codzienna kapiel 4 osob,
Sytuacja o ktorej mowisz ze dla dzieciakow zabraklo by wody do pochlapania sie przy mniejszym zasobniku miala by miejsce wowczas kiedy ktos posiada 2 wanny i to w dodatku duze wanny i jednoczesnie je napelnia, w przypadku kiedy posiadasz jedna wanne zanim ja napelnisz i sie wykapiesz woda zdazy sie znowu podgrzac w zasobniku, dlatego sadze ze 300 l zasobnik znajduje racje bytu wszedzie tam gdzie sie korzysta jednoczesnie z 2 wanien

pegaziatko
14-02-2003, 15:59
Jasiu to trochę nie tak kocioł nie czeka aż wypompujesz całą wodę z zasobnika. W momencie gdy temperatura wody w zasobniku spadnie o kilka stopni kocioł już zaczyna dogrzewać wodę i o rzadnych "odpoczynkach" nie ma mowy.

Felek
15-02-2003, 00:55
Nie chcialem sie wychylac bo mam kociol firmy "Beretta" a do tego dwufunkcyjny. Zarowno kociol jak i typ bardzo niepopularne na forum. Moj kociol to wiszacy kompakt bez zasobnika, elektroniczny, dwufunkcyjny o zróżnicowanej mocy: dla ogrzania wody użytkowej od 7-21 kW, dla centralnego ogrzewania 7-12 kW. Mam go od czterech lat, grzeje mieszkanie 140 m2 i wode dla 4 osob (2 lazienki + kuchnia). Na razie zadnych awarii, cieplo i ekonomicznie (kociol stosunkowo tani + programator w salonie, zadnych pogodowek). Fakt ze mozna w tym samym czasie kozystac tylko z jednego kranu, juz sie do tego przyzwyczailismy ale mozna kupic kociol 29 kW i ten wystarczy spokojnie na 2 krany. Grzanie przez caly dzien 80 lub 120 litrow wody w kotle z zasobnikiem chyba niewiele ma wspolnego z ekonomia?

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: Felek dnia 2003-02-15 02:01 ]</font>

Felek
15-02-2003, 01:03
zainteresowanych odsylam na strone
http://www.uni-therm.com.pl
w katalogu jest wwielu roznych producentow

michael
15-02-2003, 09:01
Czy ktos sie moze orientuje jaki rabat mozna dostac maksymalnie od cen katalogowych buderusa ? Mi na wstepie zaproponowano 20%. Oprocz tego mam propozycje gazowego buderusa kondensacyjnego GB 112 WT z zasobnikiem 25l za 5.500 netto. (piec nowy, na gwarancji stal na wystawie (i nadal stoi :wink:.

Pozdrawiam,
M.

15-02-2003, 09:16
można nawet 50%

michael
15-02-2003, 09:33
Rozumiem, ze wypowiedz powyzej byla sprawdzona osobiscie, a nie mam znajomego, powiedzial ze uzyskal ... :wink:
Ale w takim razie bede walczyc :smile:

Jasiu
15-02-2003, 09:39
Te 50% to juz chyba trafiejka.

Ale faktycznie Buderusy dużo odpuszczają - pirwsza oferta bez jakiegokolwiek targowania była o 35% tańsza od cen katalogowych.

Ale poszukaj na forum wątków o Buderusach - mają jakies problemy ze sterowaniem. Mi juz dwu instalatorów odradzało Buderusy ze względu na problemy z bardziej rozbudowanym sterowaniem (pogodówka, dwa obiegi, kominek, itd...)

michael
15-02-2003, 09:54
Kiedy sie tak pozaglebiac w temat, wychodzi mi ze.. ze nie ma duzych roznic w grupie powiedzmy 4 najlepszych producentow. Roznice cenowe podobnych ofert (w/g cen katalogowych - czyli "cennik - 100") siegaja... 10%.

Caly problem w uzyskaniu odpowiedniego rabatu :smile:. Co do sterowania - wlasnie o tym czytam. Hmmm.... Troche mi sie to nie podoba. Jasiu, a jak Tobie sie podoba propozycja tego kondensata ? 5.500 ?

Pozdrawiam,
Michal.

15-02-2003, 10:44
michael
25l wbudowany zasobnik Ci wystarczy jak masz 1 łazienkę czy tak jest?

15-02-2003, 12:35
5.5 za piec kondensacyjny to IMHO dobra cena. Ale nie jestem w tym mocny bo na samym początku odpuściłem sobie kocił kondensacyjny. Planuje dobre ocieplenie domu (posadzka 10, ściana 12-25, dach 25) i kominek (zwyczajny z rozprowadzeniem grawitacyjnym). To powinno trwale zbić koszty ogrzewania o około 30%. Ostatnio rozważam również rekuperator, który dodatkowo powinien zmniejszyć koszty gazu o jakieś 10% (i poprawic komfort). W takiej sytuacji kocioł kondensacyjny to jak kwiatek do kożucha.

A ze sterowaniem to totalna zakrętka. Większość sprzedawców nie ma o tym bladego pojecia (na pytania odpowiadają sloganami z folderów). Nieocenione są zeznania szczęśliwych posiadaczy systemu zbliżonego do planowanego. U mnie cały wic to pogodzenie pogodówki (bo planuje bezwładną podłogówkę), z czujnikiem wewnętrznym (bo po odpaleniu kominka krzywa grzewcza nie zdaje egzaminu). Do tego dochodzi sterowanie na dwa obiegi. Ale już mi proponowano rozwiązanie z jednym obiegiem - podłogówka byłaby schładzana wodą z powrotu. Zaleta: prostrze i tańsze, wada: strach, że mi się podłoga "zagotuje". To samo ze sprzęgłem hydraulicznym. Dla jednych to skmplikowane i konieczne ustrojstwo, a dla innych to kawałek rurki przylutowany tam gdzie trzeba.

A drugi problem to "wydatek cwu" czyli jakie parametry musi mieć kocioł i zasobnik, żeby kąpanie nie wymagało wcześniejszego planowania.

Nic to. Mam jeszcze troche czasu, a im więcej wokół tego chodzę tym więcej rzeczy okazuje się mieć mały wpływ na późniejszą funkcjonalnośc. A więc ewentualne błędy w wyborze nie są aż tak straszne :smile:

michael
15-02-2003, 13:56
25 l ma zasobnik "szybki" - ale to jest piec dwufunkcyjny!
Zastanawiam sie nad jedna rzecza - czy przy pogodowce nie dochodzi do szalenstw przy odpaleniu kominka (a moj bedzie tez dosc skuteczny). Ciekawe - jak beda na siebie wplywac. Chociaz nie chce sprawdzac u siebie :smile: :wink:.

michael
15-02-2003, 14:13
Ale - w sumie - po przejrzeniu wszystkich 'za' i 'przeciw'... Zwyciezca zostaje... system olejowy.
1) Do piwnicy drania! A na propan musi byc na parterze, na co nie mam miejsca
2) Na zewnatrz nie widac tej wspanialej bomby
3) Ma byc gaz ziemny na moim terenie za ok. 3-4 lata. Czyli za 7-8 patrzac praktycznie. Wiec = wtedy byc moze bede przezbrajal sie na gaz (conajmniej). Mam luz.
4) Nie mam co prawda samochodu na diesla, ale planuje takowy kupic :wink:.
5) Sprawdzalem dzis 'samorobke' olejowa. NIC nie smierdzi. A zbiornik spawany z plyt plastykowych doslownie lutownica. 1600l.
6) Mozna kupic dowolna ilosc paliwa + nie trzeba placic za dzierzawe, rury (bo przeciez zbiornik tam gdzie piec!) , ani podmurowki pod zbiornik zewnetrzny...
7) Komfort psychiczny.
:cool: Uf. Decyzja podjeta... Teraz producent. Chyba na buderusie mozna najwiecej "wymoc". Juz teraz do stojacego dokladaja mi 4 grzejniki purmo. hmm...
A moze ktos ma lepszy pomysl.

Michal.

15-02-2003, 14:33
Najcichszy olejak z zasobnikiem cwu 130l. Wygląda jak lodówka. Chodzi super. De Dietrich GTU 1200 V 130 w cenie pakietu
sterowanie z programatorem wewnętrznym, pogodówką i orginalnym połączeniem systemowym z pompą ładujaca zasobnik. Moc np.16-21kW 8500zł

michael
15-02-2003, 17:11
Bedzie stal w piwnicy.
Moze wygladac jak pralka :smile:.

Jasiu
15-02-2003, 17:29
Wbrew pozorom najbardziej fanaberyjne :smile:

Pooglądaj foldery - masz tam mnóstwo o nowoczesnym wzornictwie, zaawansowanej technologii, wysokiej sprawności, oszczędności energii, mniejszej emisjii szkodliwych substancji, małych gabarytach, etc... ale w żadnej ulotce żadnego kotła nie znajdziesz stwierdzenia, że jest: "efektywny, niezawodny i tani" :wink:

Żaden producent nie jest taki głupi żeby obiecywać niezawodność i niską cenę bo początkujący adwokaci robiliby sobie na nich wprawki w czasie aplikantury :grin:

VPS
15-02-2003, 18:01
michael
Choć głównie montuję kotły innej firmy, lecz mogę potwierdzić że kocioł z zasobnikiem De Dietrich GTU 1203 RS/V 130 jest kotłem bardzo cichym, dobrze wykonanym, ma bardzo dobrą automatykę. Gdybym miał porównać Budesusa i De Dietricha to zdecydowanie porównanie wypada na korzyść De Dietricha. Aha jeszcze jedna bardzo ważna sprawa dla użytkownika kocioł jest objęty 5-letnią gwarancją.

michael
15-02-2003, 18:26
vps: Twoje posty czytam bardzo dokladnie :smile: od dluzszego czasu.
Glosnosc - w przypadku, gdy mam kociol w piwnicy nie jest chyba az tak istotne
Gwarancja - 5 lat?! Na calosc ? Rewelacja!


Pewnie juz odpowiadales na podobne pytania ze sto razy :

Moje Zalozenia: Dom z uzytkowym poddaszem, pow. zabudowy: 129,93 m2 (podlog 150m2) ; użytkowa ok.160m2 + piwnica: garaz i pom techniczne(ok.60m2, ale zamierzam nie ogrzewac za bardzo podpiwniczenia).
Beton komorkowy + 15cm styropian.

Zapotrzebowanie na ciepla wode: 2 osoby dorosle z dzieckiem, dwie lazienki + kuchnia, ale raczej natrysk (szambo kosztuje...).

Myslalem o buderusie Logano G115 ube + podgrzewacz lt 135 + zbiornik na olej = bez negocjacji (tzw. dzien dobry) ok. 9000zl.
Na pewno da sie z tego urwac z 3k, jak przyjdzie co do czego.
Tylko nie wiem, czy warto w to isc - klienci reprezentuja buderusa (z drugiej strony najwiekszy upust wlasnie u nich).
Slyszalem na razie o De dobre opinie. A moze jednak V ?

I moze jakas tansza wersja ? Bo jak dojda dodatki to... Az strach sie bac :smile:.
Pozdrawiam,
Michal.

michael
15-02-2003, 18:52
Wlasnie ogladam strony De dietrich.
Pytanie - ile kosztuje wizyta (coroczna) serwisanta (FIRMOWEGO! = bo jak nie to tracisz gwarancje).
No i 5 lat jest tylko na czesc - szkoda, ze nie na automatyke :smile:.

VPS
15-02-2003, 18:56
michael
Trudno tak na forum wybrać konkretny model kotła. Potrzeba na to dość dużo czasu i rozważań. Gdy ostatnio byłem u klienta to zabrało to miesiąc czasu i wiele spotkań. Zaczeliśmy od górnej półki tj, Viessman, Vaillant itd a skończyliśmy na Ferroli i ten właśnie kocioł wybrał. Cena wydaje się atrakcyjna kocioł olejowy z palnikiem i z zasobnikiem 100l w jednej obudowie za 5500zł. Nie ma i nie będzie jednoznacznej odpowiedzi który kocioł jest naj... Dochodzą do tego jeszcze takie czynniki jak:
- cena
- popularność danej marki zależnie od regionu
- upodobania klientów (niemieckie, francuskie lub włoskie itp)
- wpływ reklamy
- zobaczył u znajomych i chce taki sam

Wizyta chyba ok 110zł netto + dojazd

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: VPS dnia 2003-02-15 19:58 ]</font>

michael
15-02-2003, 20:16
A czy ktos z szanownych forumowiczow wie jak duzy rabat mozna uzyskac u autoryzowanego przedstawiciela De Dietricha ?
Bardzo ladnie wyglada skutecznosc tego kotla - 95%. Wiem, ze to w odpowiednich warunkach, ale pozostali podaja w takich samych 'labolatoryjnych' ustawieniach.
Pograzony w folderach,
Michal.

PS. VPS: Jak sie bedzie zachowywalo sterowanie pogodowe + mocno uzywany kominek ogrzewajacy via kanaly powietrzne ok. 1/2 domu ?

I czy (prosze wybaczyc) warto przy tak zaawansowanych technologiach stosowac rekuperator (wiem, ze to nie do konca ten topic, ale jest to w tym momencie mocno powiazane).

Pozdrawiam Cieplo :smile: z kominka:wink:
Michal

ADAMOS48
15-02-2003, 21:10
Jeżeli klient od drzwi pyta jaki rabat dostanie ,to ja się go grzecznie pytam ,jaki sobie życzy.Nie jest ważne jaki rabat dostanę ,ale w jakiej cenie to kupię.

michael
15-02-2003, 21:25
Wybacz za brak precyzji w pytaniu.
Rabat oczywiscie odnosi sie do ceny '100' (czyli katalogowej). W ktoryms z poprzednich postow o tym pisalem, myslalem, ze jest to oczywiste :smile:.
Poniewaz cena 100 obowiazuje wszystkich autoryzowanych dealerow, szybko pozwoli na obliczenie prawdziwego wydatku.
Pozdrawiam,
M.

ADAMOS48
15-02-2003, 21:25
Moim zdaniem przy wyborze kotła będę się kierował
1.długość na rynku marki
2.bliskość i dostępność serwisu ,oraz związane tym opłaty
3.dopasowaniem kotła do moich oczekiwań,np,nie ma sensu kupować 2fu.jeżeli ma sie rozległy dom raczej 1f.z zasobnikiem jako całość i recyrkulacją
4.całkowity koszt zakupu ,parametry są nie ważne i tak wszystkie mają ten sam .
5.z preferencją na wyrób polski ,jest praca są zakupy i nie ubożejemy.OCZYWIŚCIE jeżeli wyrób odbiega od normy to nie

ADAMOS48
15-02-2003, 21:29
Przeciętny kowalski nie ma pojęcia czy cennik jest katalogiem producenta czy zmodyfikowaną wersją pod potrzeby firmy handlowej

16-02-2003, 01:26
Kupno bardzo drogiego zestawu i liczenie na to, że będzie on działał kilkanascie lat mija się z celem - popatrzcie na kotły z lat 80. Kto chciałby tego używać tak długo, technika idzie do przodu za 10 lat będą jeszcze oszczędniejsze, wydajniejsze z lepszą automatyką itd. Co zrobicie ze swymi super kotłami to nie samochód tego nie odsprzedacie a oddać na złom sprawne urządzenie? Lepiej teraz kupić coś tańszego a po czasie wymienić choćby dlatego, że już się wyeksploatuje i z czystym sumieniem oddać na złom, zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na nowy produkt. Rodzice mają 7 letniego Junkersa dwufunkcyjnego zapłacili wtedy prawie 4000 zł, zmienili na nowszy a ten SPRAWNY W 100% stoi w piwnicy i nie ma na niego chętnego nawet za kilkaset zł. Gdyby kupili 3-4 razy droższy piec to używany byłby do dziś pomimo tego, że byłby już przestarzały a szkoda go wywalić bo tyle kosztował i był taki ach i och. Popatrzcie na super piece z lat 80 czy 90 i na te ze średniej półki teraz - co wolelibyście mieć w domu.

KrzysiekS
16-02-2003, 11:53
Wybierając kotlownie policzcie sobie dokladnie koszty finansowe zwiazane z zakupem.

Wychodze z zalozenia, ze kociol jest tym lepszy im jest tanszy w danej klasie. Moje mieszkanie ogrzewam kotlem dwufunkcyjnym, o ktorym juz na wątku pisalem, kupilem go w 2000 r. za 3300 zł. Moi rodzice do nowego domu kupili Junkersa o mocy 24 Kw (lub zblizonej), w 2000 r. kosztowal on z zasobnikiem, pogodowką itp. ok. 14 tys zl, byl to chyba jeden najlepszych modeli. W trzecim sezonie stwierdzam, kociol byl przewymiarowany - dom jest dogrzewany kominkiem i sredni wydatek kotla to ok. 4Kw/godz (liczone wg zuzycia gazu za ost. 3 mies), a efekt grzania taki sam jak przy moim kotle znacznie tanszym - jest po prostu ciepla woda i to wszystko, szkoda tylko ze tych 10.000 zł. roznicy w cenie nie przeznaczono na rozbudowanie ogrodu lub wczasy, moze jakis obraz lub ...

Budowe domu rozpoczynam w tym roku i na kotlownie zamierzam przeznaczyc kwote rozsadną, raczej nie wiecej niz 5.500 zl. na kociol. Sądze, śe cos interesującego znajde w tej cenie.

Tak wiec nie przywiązujcie takiej wagi do bajerow oraz reklam kotlow. Kociol trafia do pomieszczenia gospodarczego lub piwnicy. Nie jest to urządzenie salonowe, nie dawajcie sie wodzic za nos reklamom i sprzedawcom.

ADAMOS48
16-02-2003, 13:48
Za 10lat będą do wyboru również ogniwa paliwowe i dobiero będzie pole do popisania się.

ADAMOS48
16-02-2003, 14:00
KRZYSIEK z tymi poglądami na forum zastałem prawie zlinczowany za krzewienie herezji i sianie niepokoju .Popieram Cię w 100% bo zaczynałem wątpić w wypowiedzi co niektórych foruwiczów .W dalszym ciągu nie mogą zrozumieć że te parę procent oszczędności nie usprawiedliwia poniesienia tak ogromnych kosztów .Jeżeli jest ktoś snobem proszę bardzo ,niech kupuje buderusa czy viessmana z pozłacanymi zaworkami i niech jego duma będzie usatysfakcjonowana.

michael
16-02-2003, 18:48
Adamos -
Super. Ale Ty potrafisz samemu naprawic piec. Ja - nie jestem pewien, czy bede w stanie. Potrzebuje NIEZAWODNEGO. Nic mnie nie obchodzi, czy ma kroliczka, gwiazdke czy cokolwiek innego. Natomiast dluga gwarancja - tak, to do mnie przemawia.

Zestaw w promocji do mojego domku (opis powyzej) wiem, ze osiagne za ok. 6 - 7 tys. Pewnie buderusa. Tak, wolalbym taniej, ale boje sie.
Np. komputer.
Moj kolega kupil w zestawie - i ja wiem, ze przeplacil.
Ja mam zestaw mocniejszy, podobnie niezawodny (a moze nawet bardziej...)
Tylko, ze dla mnie nie ma problemu - komputer skladam w 30 sekund.
I jezeli sie cokolwiek dzieje, zazwyczaj drobnego - robie to sam. A serwis Buderusa mam na tel - przyjada po ok. 20 min. Zona czesto bedzie sama - raczej nie zaryzykuje tego, zeby czekala dwa dni na przyjazd ludzi w zime.

A kotla na razie sam nie naprawie, o ile to nie bedzie automatyka :smile:
Czy jestem snobem ? Chyba nie...

Daj mi tania alternatywe, wzglednie niezawodna. Z serwisem.
Kupie.
Piec olejowy (a reszte masz w poscie wyzej).
Pozdrawiam,
M.

Piotr Jan
16-02-2003, 20:20
1)Niestety olej jednak czuć - przekonasz sie o tym już niedługo,
2) Koszt zdecydowanie większy niż gazówka - nawet z "bombą"
3) przeróbka na gaz kosztowna - a myślę że będzie wcześniej niż wyliczasz ponieważ jest problem z gazem z Rosji. Pogadaj w gazowni !
4) "Bombę" mozna zakopać - są takie rozwiązania.
5) A napewno znajdziesz miejsce na mały kociołek.

Przemyśl to jeszcze - powodzenia.

michael
16-02-2003, 21:56
Piotrze, wlasnie dlugo myslalem :smile:
Co do zapachu - pare juz kotlowni olejowych zwiedzilem, jezeli nie ma sie paranoi to naprawde - bez problemow zapachowych, nawet najmniejszych

2) Koszt zdecydowanie większy niż gazówka - nawet z "bombą"
Hmm.... Tego akurat nie wiesz, ale musze polozyc okolo 15 m rur i stracic pokoj na parterze; co do kosztow samej kotowni - dosc podobnie mimo wszystko. A koszt kw - w zaleznosci od strony ktora oblicza - ale kraza wokol siebie dosc blisko *i to nawet IMHO blizej gazu ziemnego!*

3) przeróbka na gaz kosztowna - a myślę że będzie wcześniej niż wyliczasz ponieważ jest problem z gazem z Rosji. Pogadaj w gazowni !
Dlaczego az tak kosztowna ? Zamieniam piec olejowy, nota bene w PIWNICY a nie na parterze (obowiazek przy propanowym to powyzej gruntu) z jednofunkcyjnego na jednofunkcyjny. i juz. W czym widzisz zagrozenia ?
Pamietaj, przy zmianie gaz - gaz trzeba tez przerabiac rury (z najnizszego poziomu na najwyzszy) i dysze - tak samo. I jestes juz uwiazany. Gdyby byl ziemny, to bym sie na niego zdecydowal. Ale za 7 - 8 lat... to pewnie i tak kociol bede zmieniac!


4) "Bombę" mozna zakopać - są takie rozwiązania.
Tak, sa. koszt minimum 30 - 40 % wiekszy do standardowego (dodaj: wymurowanie fundamentu, zaizolowanie... i nigdy wiecej sie to nie przyda, bo czekam na ziemnu za ok 7 lat...).

5) A napewno znajdziesz miejsce na mały kociołek.
Praktycznie caly dol otwarty za wyj. jednego pokoju i lazienki. W lazience: albo zimno (otwarta komora i zasysanie; dodatkowo rewelacyjny wplyw wilgoci na stal) albo glosno (turbo - wentylatory, problem wilgoci ten sam). W kuchni ? A co z tluszczami ? Tez mi to nie odpowiada.

Ale jezeli ktos mi zaproponuje jakis extra deal, to sie jeszcze zastanowie :smile:.
Pozdrawiam,
M.

KrzysiekS
17-02-2003, 16:24
Ja tez myslalem ,że kotla to nie naprawie sam, przeciez to takie skompliowane .... nawet do prostej regulacji lepiej wezwac serwis.... Nie jestem inzynierem tylko prawnikiem.

Jednak po dwoch latach kociol Beretta sie zepsul, cisnienie w ukladzie c.o. roslo, a gwarancja byla roczna i juz minela. Moj instalator rozlozyl rece, on sie tego nie tknie. Przyjechal serwisant, na początek wymienil zaworek - 15 minut dla tego profi wystarczylo, rachunek zaplacilem 100 zl. Usterka trwala nadal - cisnienie w ukladzie co roslo nadal. Perspektywa nastepnej wizyty - 100 zl plus 400 zł. za wymiennik.

Szkoda 500 zł. kupilem wiec z ogloszenia wymiennik, a w zasadzie to prawie caly kociol ze zniszczoną elektroniką, za 50 zl.

Kociol naprawilem w ok. 1 godzine i powiedzialem instalatorowi, ze gdy jemu klientowi zepsuje sie Beretta, to mu chetnie doradze, a moze nawet naprawie.

Tak wiec oswiadczam wam, ze kociol jest tak samo zbudowany jak komputer, sklada sie z kilku detali, wymienianych w calosci, wystarczy kupic, odkrecic dwie sruby, zalozyc nowy element i po problemie.

Jak Wam sie cos zespuje wtedy moze sie okazac, że czesci są dostepne bez problemu, roznią sie ceną, tak jak ceny czesci do samochodow. Za marke zaplacicie odpowiednio wiecej. Samochodem mozna sie jednak pochwalic przed znajomymi, kotlem tylko przed hobbystami.

Kazdy jakies hobby ma ....

ADAMOS48
17-02-2003, 20:54
Kto powiedziął że buderus sie nie psuje .Są to towary wyprodukowane przez ludzi i maja się prawo zepsuć .Można kupic piec za 2000 i nie wiedzieć co to usterka ,a można za 14000 i co miesiąc wołać mechanika .Przytoczę fakt ,inwestorka miał polskie świebodzice przez parę lat i zapragnęła czytajac o rewelacyjnych kotłach kupić nowy .Wybór padł na viessmana za 6000zł. Nie pomogły tłumaczenia że każdy inny za połowę ceny będzie taki sam.
Po 4 miesiącach pani drzwoni i oznajmia mocno zdziwiona że rachunki za gaz ma takie same jak przedtem.Co do napraw pan z berrety brał tylko 100zł ,ale pan z buderusa min 400zł.

michael
17-02-2003, 23:44
Adamos,
Caly czas podkreslasz, ze "firmowki" to taki sam jakosciowo produkt jak ten mityczny "tani, niepsujacy sie i to polski" (co tez IMHO uwazam za b. duzy +).
Prosze, podaj przyklady. Firmy, ktore takie produkuja. Modele.

Chyba Cie wtedy ozlocimy :smile:)
M.

Marek K
18-02-2003, 07:46
Tak na pocieszenie:
Mam dwa piece, dwufunkcyjny "Junkers"- ma wadę fabryczną!!!.
"Termet duo"- naprawa uszkodzonej elektroniki 100PLN.
Tak myślę, że Termet jednak w serwisie tańszy!!!.
Marek.

Daark
18-02-2003, 08:22
Co do Termetu to uważam wprost przeciwnie. Użytkowałem Termet Duo 5 lat. Psuł się średnio raz w roku - w sumie było 5 lub 6 napraw. W tym kilka razy właśnie elektronika. Naprawa wtedy sprowadzała się do wymiany całego modułu sterującego. kosztowało to więcej niż 100 PLN.

joask11
18-02-2003, 08:56
Witajcie. Ta wiadomość szczególnie dla michaela (ponieważ tak jak ja jest zainteresowany zakupem olejaka). Znalazłam coś takiego co nazywa się DOMGAZ. Piec stalowy 14-15kW zawierający następujące elementy : kocioł, palnik, filtr, tygodniowy programator temp, pompa do CO, pompa cyrkulacyjna, pompa ładująca, emaliowany zasobnik na wodę o poj.150 l, naczynia, zawory, zbiornik na olej o poj. 1000 litrów (rozmiary zasobnika 75x75x200 cm) to wszystko kosztuje 6650 zł. Do tego można dokupić automatykę pogodową za tysiaka i dwa mieszacze za osiem stówek. Suma sumarum cała impreza kosztuje 8450 zł. Nie wiem jak tam u nich z rabatami, ponieważ dzwoniłam przede wszystkim dowiedzieć się o piece. Nie lubię zaczynać rozmowy od wysokości rabatów. Jeśli firma ta znajdzie się w wąskiej grupie potencjalnych sprzedawców pieca do mojego domu, wtedy podyskutuję o rabatach. Nie wiem czy ta cena to dużo czy nie. Oglądając cenniki znanych firm wydaje się nie być strasznie konkurencyjna ani też strasznie niekonkurencyjna. Ponadto troszkę większe trudności mam z ogarnięciem tych wszystkich pierdół technicznych (faceci z tym mają lepiej :smile:). Ale już za kilka dni solidnie zabiorę się do studiowania tych rzeczy i propozycji wraz z technicznymi opisami piecy. Mam nadzieję że nie wyląduję u debili po lekturze tego wszystkiego. Serdecznie pozdrawiam.

krs
18-02-2003, 11:58
Przyłączam się do opinni, że nie warto płacić za markę, jeśli alternatywą jest porównywalny technicznie produkt za nieporównywalnie niższą cenę. A propos - żeliwne odlewy do kotłów Buderus wykonywane są przez Ferroli w fabryce w San Bonifacio.

VPS
18-02-2003, 12:04
On 2003-02-18 12:58, krs wrote:
Przyłączam się do opinni, że nie warto płacić za markę, jeśli alternatywą jest porównywalny technicznie produkt za nieporównywalnie niższą cenę. A propos - żeliwne odlewy do kotłów Buderus wykonywane są przez Ferroli w fabryce w San Bonifacio.

I nie tylko dla Buderusa

Majka
18-02-2003, 12:46
Adamos, jakoś "dziwnie" się wypowiadasz. Nie pisz co "jedna pani w drugiej pani w kolejce opowiadała", to nie fair / miala Świebodzice, zmieniła na Viesmana... przyjechał serwis Buderusa/. Sorry to nie trzyma się kupy.

Przestańcie "wieszać psy" na drogich kotłach, są naprawdę dobre.

Chcecie się podbudować psychicznie, że Wasz wybór /taniego kotła/ jest "jedynie słuszną drogą" :eek:

krs
18-02-2003, 13:43
U mnie z psychiką wszystko w porządku i nie muszę się dowartościowywać drogim kotłem. Pozdrawiam.

Majka
18-02-2003, 13:55
Chyba jednak nie wszystko w porządku :grin:

Ja nie krytykuję tanich kotłów i nie muszę się dowartościowywać drogim kotłem. Nie mam takich problemów.

Jasiu
18-02-2003, 14:48
Tu nie chodzi o wybór tani czy markowy, tylko o dobranie kotła do potrzeb. Kocioł to nie perfumy. Kupując perfumy kierujemy się smakiem, magią, czasem snobizmem :wink: Kupując kocioł kupujemy najważniejszy element systemu grzewczego. Problem w tym, że cholernie trudno ocenic coś co na zachodzie nazywa się TCO (Total Cost of Ownership - Całkowity Koszt Posiadania). Ten całkowity koszt posiadania w przypadku kotła to, np.: cena kotła wraz z montażem plus zużycie paliwa, i koszty napraw oraz serwisu w okresie np.: 10 lat. Tylko jak to cholerstwo obliczyć. O ile cena kotła, montaż i serwis można jakoś obliczyć to jak obszacować koszty napraw (zakładamy, że kotły markowe psują się rzadziej - ale czy napewno ?), albo zużycie paliwa, na które duży wpływ ma np.: skutecznośc sterowania (pogodówka).

Ponieważ nie jesteśmy w stanie tego wszystkiego obliczyć, więc się miotamy od Viessmann'a (dobra firma, to chyba nie wciska kitu), do Thermet'a (za Vissmana można kupić dwa Thermety - nawet jak się zepsuje po kilku latach będę do przodu). Sam jestem w takiej sytuacji i już zaczyna mnie to irytować :sad:

Majka
18-02-2003, 14:53
Jasiu masz całkowitą rację. To naprawdę jest b. trudny wybór.
My mieliśmy trochę łatwiejsze zadanie: szukaliśmy kotła 28kw., a tych jest mniej :grin:
Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru.

Jasiu
18-02-2003, 16:14
Właśnie dostałem ofertę Viessmann'a więc mam już komplet.

Wszystkie kotłownie "markowe" (Viessmann, Buderus, Junkers, Vaillant) kosztuja w zasadzie tyle samo ca 10 tys. "so wsiem" :smile:

Tańsze (Saunier Duvall, Ulrich, AGV) 7-8 tys.

Najtańsze (Termet, Bereta, Ariston) w okolicach 5 tysięcy.

Wszystkie nominalnie są identyczne, tzn.: produkują odpowiednie ilości ciepła i ciepłej wody (nie biorę pod uwagę kondensacyjnych). Róznice w cenach widac gołym okiem. Teraz trzeba uwzględnić różnice w komforcie użytkowania:
* bezawaryjnośc
* sterowanie
* oszczędne zużycie gazu
* ...

I o to właśnie chodzi, gdyby różnica w cenie kotłowni w zależności od marki wynosiła kilkaset do tysiąca złotych to nie ma się nad czym zastanawiać.
Ale tak...?
Jeśli kotłownia za 5 tysięcy działa latami (a działa - znam takie przypadki :smile:), to po co wydawać dwa razy więcej ?
A jeśli się zepsuje...?
No tak, ale markowa też może się zepsuć !
Ale te tanie pewno psują się cześciej !
itd... itp... da capo al fine

Z kotłowniami sprawa zdaje się być podobna jak w przypadku ścian (max+styropian czy Ytong), okien (plastiki czy meranti), dachu (blacha czy ceramiczna angoba) i wieloma innymi. Możemy dyskutowac do upadłego, a i tak nic nie ustalimy. Bo się nie da. Wiadomo: lepsze jest lepsze, a tańsze jest tańsze. Każdy coś tam wybierze i 80% z nas będzie ze swojego wyboru zadowolone.

Jasiu
18-02-2003, 16:19
W poprzednim liście odnosiłem się do kompletnych kotłowni: kocioł, zasobnik, armatury, pompy, rodzielacze, sterowanie, montaż i uruchomienie, odpowiadającyh moim potrzebom: 180 metrów w tym 80 metrów podłogówki 2 łazienki, WC, i kuchnia (4-6 domowników). Ceny wziąłem z ofert, które dostałem od potencjalnych wykonawców, uwzględniających rabaty i vat'y.

To tak jakby ktoś chciał się czepiać skąd wziąłem te ceny :wink:

18-02-2003, 16:30
Jasiu trafnie to ujął.
To podobnie jak z samochodami. Można jeżdzić Fietem, Fordem, Oplem a można tez Mercedesem. Każda marka będzie miała swoich zwolenników i przeciwników. Nie ma reguły czy teńsze czy droższe wszystko może się kiedyś popsuć i napewno sie popsuje, a może nie? Mam sąsiada który niedawno kupił nowego VW i był zachwycony. Do czasu. Mijają cztery miesiące a juz były trzy powazne awarie. Przecież ogólna opinia o VW jest bardzo dobra. Ja mam poczciwego maluszka (latek) i jeżdże.

18-02-2003, 16:41
tak wlasnie jest jak Jasiu napisales,
podobnie jak z samochodami,
mozesz kupic tanszy, drozszy - co wcale nie oznacza lepszy,
wlasciwoscia wszystkich takich urzadzen jest jakosc i trwalosc zastosowanych elementow, tak wlasciwie to nie mozna w prosty sposob porownac dwoch kotlow nie biorac pod uwage waunkow w jakich sa eksploatowane. Dla jednych bedzie dobry Thermet, czy Ariston, dla innych Vaillant czy Viessman. Przy normalnej eksploatacji (50-80%) mocy kotła i przy odpowiednich przegladach kazdy kociol bedzie chodzil podobnie. (po jakims czasie w kazdym cos trzeba wymienic)
Jednak jakby porownac ich trwalosc i jakosc nalezaloby to czynic przy ekstremalnych warunkach pracy. Dobrym odnosnikem dla piecow moga byc samochody.
Kto robi duze przebiegi km i w dodatku jezdzi na b. wysokich obrotach nie kupi sobie Daewoo, ktorego zarznie w ciagu jednego roku, a kupi sobie samochod lepszej marki ktorym przejezdzi 300 tys km (np. w ciagu 3 lat), co wcale nie oznacza ze przy normalnej eksploatacji nie pojezdzi takim Daewoo przez ladnych kilka lat.
Podsumowujac ujalbym tak, wszystkie piece obecnie na rynku sa porownywalne jesli chodzi parametry np.ilosc spalanego gazu (jakby bylo inaczej czesc z tych firm juz dawno by nie istniala, a istnieja juz od 100 lat). To czy komus pali wiecej czy mniej gazu to kwestia sterowania, regulacji izolacji budynku itp. A to kto jaki wybierze to podobnie jak z samochodem musi wiedziec czy bedzie go stac na jego utrzymanie i serwis.

18-02-2003, 16:43
widze ze inny anonim ma podobny poglad na sprawe jak ja i odniosl sie rowniez do samochodow :smile:

ADAMOS48
18-02-2003, 20:10
Nareszcie głosy rozsadku .Wypowiedzi stonowane i w 100% prawdziwe ,i gdyby wszystkie strony forum byłyby tak obiektywne to zapewne nie popełniali byśmy kardynalnych błedów zakupowych ,złapani na lep marketingu i reklamy.

18-02-2003, 20:22
Pytanie do Adamo
Jesteś fachowcem w branży instalacyjnej i może doradzisz.
Mam dwie oferty tej samej firmy na te same kotły. Jeden wiszący atmosferyczny z zasobnikiem cwu i pogodówką, drugi zestaw taki sam tylko kocioł kondensacyjny. Instalacja grzejnikowa 20 szt.
Kondencacyjny droższy o 2100zł. Czy warto zdecydować się na kondensacyjny i jaki może być okres zwrotu wydanej wiekszej kasy. Grzejniki dobrane na 70/55 srednio 38W/m3 i takie zostana bez względu na zastosowany kocioł.

michael
18-02-2003, 20:25
joask,
Nareszcie jakis konkret. Bardzo Ci dziekuje.

No - a wielcy pozostali - moze tez cos zaproponujecie ?

Moze udaloby sie zrobic, mimo wszystko, ranking powiedzmy - w trzech kategoriach: Mini medium MAX - w zaleznosci od wydajnosci portfela :smile:. 3 - 4 kategorie mocowe. Zalozenie 3-4 osoby, kuchnia, 2 lazienki. do 15kW; od 15 - 18kW 18 - 22kw.
+/-. Osobno gaz, osobno olej.
Co Wy na to ? VPS ? Adamos ? Z Wasza wiedza pewnie by sie cos udalo stworzyc. Tak, wiem, kazdy moze miec indywidualne potrzeby, ale widze, ze tak naprawde wszyscy szukamy podobnych rozwiazan. Moze takie konstruktywne zestawienie pomoze NAM? Biednym, miotajacym sie od skrajnosci w skrajnosc.
Michal - w imieniu wybierajacych :smile:.

krispl
18-02-2003, 20:33
Piec kondensacyjny może przynieść maksymalnie 17 % zysk w ogrzewaniu. Jeśli zużywasz 3000 m gazu to zaoszczędzisz jakieś 450 m rocznie co daje gotówkowo 470 zł.

Różnica ceny między piecem zwykłym a kondensacyjnym to ok 4000 zł więc prosty czas zwrotu inwestycji to ok 8-9 lat. Jeśli zużywasz mniej gazu to ten czas się wydłuży do 10-12 lat. Spróbuj skorzystać z Europejskiego Funduszu Ochrony Środowiska, który dofinansowuje przedsięwzięcia ekologiczne. A piec kondenascyjny jest bardzo ekologiczny. Można dostać dopłatę nawet do 2000 zł. Załatwia się to w Urzędzie Miasta czy też Gminy.

VPS
18-02-2003, 20:39
michael
Ja swego czasu zdecydowałem sie na jedną konkretną markę kotła.
Wychodzę z założenia że lepiej znać sie bardzo dobrze na jednym niż po trochu na wielu markach. Jak narazie to procentuje. Ale zgadzam sie że inwestor ma prawo szukać najlepszego rozwiązania dla siebie.

18-02-2003, 20:49
krispl
Dzięki za szybką odpowiedź.
W moim przypadku kwota 2100zł większa za kondensacyjny zwróci się wg Twoich wyliczeń za 4,5 roku. Chyba warto się zdecydować na kondensacyjny.
Czemu piszesz że róznica między kondensem a zwykłym kotłem wynosi ok 4000 zł. Ja w ofercie mam Vaillanta atmomax plus 20kW (zwykły) i ecotec 20kW (kondens) róznica 2100zł reszta jak wyżej w poscie.

zak
19-02-2003, 00:27
Jest jeszcze jeden dodatkowy aspekt: przy Vaillancie kondensacyjny ma wymiennik ze stali szlachetniej, przy atmosferycznej nie. Na pewno jest roznica w zywotnosci.

pegaziatko
19-02-2003, 07:50
Kotłownia wyposażona w kocioł kondensacyjny napewno jest bardziej ekonomiczna od kotłowni wyposażonej w tradycyjny kocioł. Niestety obliczenia jakie wykonaliście są błędne nie można założyć że jeżeli różnica między sprawnością wynosi 17 pkt % to tylesamo będzie oszczędności na gazie. Przy parametrach instalacji 70/55 jezeli zastosuje się regulator pokojowy to sprawność średnioroczne kotła spadnie w okolice 100%. Przy takich parametrach należy bezwzględnie zastosować automatykę pogodową która będzie się starała "zepchnąć" kocioł w obszar pracy z kondensacją i podniesie średnioroczną sprawność w granice 105-106%.
Co do róznicy w kosztach zakupu kotłów to 4000 zł to znaczna przesada. Koszt dobrego kotła tradycyjnego jest porównywalny z kosztem kotła kondensacyjnego.

Jasiu
19-02-2003, 08:10
No to ja znowu z problemem :sad:

Już sobie poradziłem z moca kotła i wielkością zasobnika cwu.

Teraz mam pytanie do tych co się znają i/lub używają w sprawie trzech detali:

1. Czy sprzęgło hydrauliczne jest zbędne/przydatne/konieczne przy ogrzewaniu mieszanym ? I co to jest: skomplikowane urządzenie czy kawałek rurki ?

2. Czy mieszacz przy ogrzewaniu mieszanym jest zbędny/przydatny/konieczny ? I co to jest ? Rozdzielacz, z termostatem i pompą ? I do czego to służy ? Do wspomagania pompy kotła (bo sam kocioł nie wydoli z 200-300 metrami rurek), do schładzania zasilania pogodówki wodą z powrotu ?

3. Czy pogodówka przy ogrzewaniu podłogowym jest zbędna/przydatna/konieczna ? W kilku wątkach (o Buderusach i Viessmannach) wogóle poddawano sens uzywania pogodówki w wątpliwość. Będę miał system mieszany i mam zamiar (nad)używać kominka. Ponoc w tych warunkach pogodówka durnieje.

A pytam się bo co instalator to inne zdanie, a żadna ciuma nie potrafi mi tego wyjaśnić. Jedni twierdzą (Vaillant), że sprzęgło jest obligo, inni że sobie można podarować, ale jak chcę "to mi zrobią *obejście* - bo to to samo". To samo z mieszczem - jedni mówią, że bez tego ani rusz, a inni, że przy 60-70 m2 to strata pieniędzy - wystarczy termostat z czujnikiem przylgowym i szlus. Za to wczoraj kolejny fachowiec stwierdził, że mieszacz nie tylko miesza ale i pompuje wodę i bez niego nie da rady.
No i z pogodówką to samo - wczoraj usłyszałem, że przy takiej powierzchni pogodówka to fanaberia.

Już mnie szlag trafia :sad:

Potrzebuje trochę wiedzy i doświadczenia i muszę jeszcze raz zrobić objazd po fachowcach. Proszę więc o jakieś rady. Wykorzystam je w wojnie z ciepłownikam, a trofea przytargam na forum i podzielę się ze wszystkimi.

tom soyer
19-02-2003, 08:31
On 2003-02-18 21:33, krispl wrote:
Spróbuj skorzystać z Europejskiego Funduszu Ochrony Środowiska, który dofinansowuje przedsięwzięcia ekologiczne. A piec kondenascyjny jest bardzo ekologiczny. Można dostać dopłatę nawet do 2000 zł. Załatwia się to w Urzędzie Miasta czy też Gminy.


chyba nie ma czegos takiego jak EFOS tylko Narodowy Fundusz Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej.
http://www.nfosigw.gov.pl
Czy o to chodzi?

pegaziatko
19-02-2003, 08:38
spróbuję odpowiedzieć na twoje wątpliwości
1 Sprzęgło hydrauliczne (wajcha chydrauliczna, pionowy rozdzielacz hydrauliczny) jest elementem rozdzielającym hydraulicznie obieg kotłowy i obiegi grzewcze. W przypadku gdy chce się wykonać układ c.o. w którym jest wiącej niż jedna pompa należy ją zastosować. Można zamiast sprzęgła hydraulicznego stosować układ rozdzielaczowy (odpowiednie schematy mogę przesłać na priv)
2 w przypadku gdy wykonana instalacja pracuje z parametrami na zaś ok 50 C to mozna niestosować mieszacza. Gdy jednak instalacja pracuje na wyższych parametrach należy stosować mieszacz.
3 co do pogodówki ja osobiście polecam ją wszystkim a już w szczególności tym którzy mają mieszkanie, budynek większy niż 120-150m2. Jeżeli kocioł ma sterować mieszaczem to u większości producentów sterowanie odbywa się właśnie poprzez automatykę pogodową.
A co do współpracy pogodówki z kominkiem to teraz kwestia jaki zestaw posiadasz. Pogodówka ustala jaka temperatura ma iść na grzejniki w funkcji temperatury zewnętrznej. W przypadku gdy brak regulatora w pomieszczeniu lub gdy nie posiada on funkcji pomiaru temp w pomieszczeniu owszem może wystąpić efekt przegrzewania pomieszczeń, uchronią nas przed tym zawory grzejnikowe z głowicami termostaycznymi.

19-02-2003, 09:38
Jestem tu pierwszy raz i szukam wsparcia. Mam kociol DeDietrich CITY 3.24GN (jednofunkcyjny z zasobnikiem, wewnetrzny mieszcz do podlogowki, sterowanie pogodowe i dodatkowo czujnik pokojowy)i od samego uruchomienia mam z nim kopoty. W centrali DeDietrich we Wroclwiu zapewniano mnie it jest to doskonaly kociol tani, oszczedny i dziala rewelacyjnie z podlogowka. Niestety podlogowka dziala kiedy chce (czasami przez pare dni wogole nie dziala), na sterowniku mam ustawiona temp ok 14st w domy jest ok 20st, temperatura nocna obnizona nie dziala. Poza tym zuzycie gazu plynnego wynioslo w styczniu (na zew ok -15st) ok 1000l (cwu grzane elektrycznie, obecnie ogrzewane ok 80mkw - tylko tyle uzytkuje). Serwisant twierdzi ze zuzycie miesci sie w normie, natomiast sterowanie tak dziala w tym piecu (ten typ tak ma i nie da sie tego zmienic). Centrala mowi co innego i wysyla tego samego serwisanta ponownie. Odzew serwisu jest po ok 1-2 tyg. Nie wiem co dalej robic prosze o porade bo jak na razie opinie ze DeDietrich to dobre piece nie przekonuja mnie.

pegaziatko
19-02-2003, 09:53
Czy masz podłączona samą podłogówkę czy masz też grzejniki? Jeżeli tak to czy one sa podpięte bezpośrednio do kotła, czy masz zamontowane sprzęgło hydrauliczne?

Rafek
19-02-2003, 10:01
Juz sie zarejestrowalem. Podlogowka podpieta jest pod wewnetrzny mieszacz w kotle. Drugi obieg to grzejniki. Niestety nie wiem co to jest sprzeglo hydrauliczne ale chetnie sie dowiem (przy tych problemach chetnie sie ucze).

pingo
19-02-2003, 10:03
Jasiu, widzę że jesteś mocno zaawansowany w zbieraniu ofert. Czy móglbyś się podzielić wiedzą na temat oferowanych przez poszczególnych producentów/dostawców rabatów? Ja niedlugo zaczynam się rozglądać za kotłownią i mając pewne rozeznanie łatwiej by mi było "przycisnąć" sprzedawców.

Marek K
19-02-2003, 10:03
Ja nie zastanawiał bym się!, jest na gwaranci- to ma pracować dobrze. Za wszystko zapłaciłeś. Zgłoś nieprawidłową pracę kotła na piśmie, i wymagaj naprawy w ustawowym terminie.
Marek.

pegaziatko
19-02-2003, 10:46
Marek K
Piszesz bzdury
Jeżeli jest to kocioł stojacy żeliwny to posiada on tzw. funkcję ochrony przeciw zamarzaniu. Oznacza to że gdy temp zewnętrzna spadnie poniżej określonej (możliwość zaprogramowania w zakresie 3, -8 C) to uruchamiają się pompy i kocioł utrzymuje temperaturę wody na poziomie ok 40-45 C. Jeżeli jest przewymiarowany kocioł i dodatkowo dobrane są grzejniki po 100 W/m2 to temp na instalacji powoduje przegrzewanie. Nie jest to wina kotła, gdyż kocioł pracuje prawidłowo lecz BŁEDNEGO DOBORU PRZEZ INSTALATORA!!!!!

hugo
19-02-2003, 11:01
DeDietrich CITY 3.24GN jest kotłem wiszącym.

Rafek
19-02-2003, 11:08
Kociol ktory mam DeDietrich 3.24 to wiszacy kociol. Moc maks 24kW z moca modulowana. Dodatkowo 14kW idzie na grzejniki a 10kW na podlogowke (taki jest podzial mocy zgodnie z instrukcja). Na kazdym grzejniku mam zainstalowane termostaty.

tom soyer
19-02-2003, 11:09
On 2003-02-19 09:31, tom soyer wrote:
[quote]
On 2003-02-18 21:33, krispl wrote:
Spróbuj skorzystać z Europejskiego Funduszu Ochrony Środowiska, który dofinansowuje przedsięwzięcia ekologiczne. A piec kondenascyjny jest bardzo ekologiczny. Można dostać dopłatę nawet do 2000 zł. Załatwia się to w Urzędzie Miasta czy też Gminy.


chyba nie ma czegos takiego jak EFOS tylko Narodowy Fundusz Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej.
http://www.nfosigw.gov.pl
Krispl
Czy o to chodzi?

inwestor
19-02-2003, 13:04
Przyłączam się do pytania Rafek'a czy ktoś dokładnie wie jak działa sprzęgło hydrauliczne przy obiegach grzejnikowym i podłogowym ? Słyszałem, że takie sprzęgło stosuje się aby równolegle połaczyć kilka kotłów do pracy na wspólną instalację ?
Będe wdzięczny za odpowiedzi.
Pozdrawiam

hippo
19-02-2003, 13:58
Czy ktoś z Forumowiczów może mi pomóc w wyborze kotła gazowego - wiszacego przy powierzchni budynku 200 m uzytkowych, sciany trójwarstwowe max - styropian - max. Czy kocioł firmy Vaillant ecoCOMPACT z wbudowanym zasobnikiem cwu ładowanym warstwowo zapewni mi pobór wody do wanny 350 l i panela prysznicowego o wypływie 28 l/s.

Jasiu
19-02-2003, 14:12
Jakby ci panel dawał 28l/s toby cię zmyło spod prysznica :grin:

A na poważnie - ecoCompact ma stały wydatek c.w.u. 462l/h = 7,7l/m, a początkowy (przez pierwsze 10 minut) 19,5l/min

A wiec 28l/min nidyrydy, a wanne 350l będzie napełniał przez pół godziny.

IMHO przy takich wymaganiach powinieneś sobie zafundowac 200-300 litrowy zasobnik cwu

Wladek
19-02-2003, 14:39
Do Pegaziontko.
Przyślij mi - jak byś mógł - na mejla te schematy o których wspominałeś.
Dzięki.
Pozdr.
Wladek

zak
19-02-2003, 15:04
Jasiu, nie jestem pewnien czy wyliczenie twoje jest prawidlowe. Czy wydatek poczatkowy daje 195 litrow w ciagu 10 minut dla wody o temp. ustawionej na zasobiku (np. 60C) czy dla wody o temp. 45C.? Poza tym, jak wyliczyles 28 l/min to znaczy 280 l. w ciagu 10 minut, co wystarcza bo wanny przeciez nie napelniamy po sam brzeg (musi byc porzadny odstep + objetosc naszego ciala lub cial!

VPS
19-02-2003, 15:41
O zasadzie działania sprzęgła pisałem na forum. Poszukajcie.
http://forum.murator.com.pl/viewtopic.php?topic=7001&forum=34

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: VPS dnia 2003-02-19 16:49 ]</font>

Przeczytajcie artykuł odnośnie sprzęgła
Rocznik 2001 MI 12(40) strona 56-59
http://www.instalator.pl/archi/aktualny.html

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: VPS dnia 2003-02-19 16:55 ]</font>

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: VPS dnia 2003-02-19 16:56 ]</font>

19-02-2003, 16:40
dla hippo,
wydaje mi sie ze twoim wymaganiom sprosta kociol jednofukcyjny Vaillant 20kw VU z zasobnikiem gdzies ok. 200 litrow, jezeli zakladasz ze bedziesz wykorzystywal prysznic i taka duza wanne jednoczesnie to zalecany bylby zasobnik 250-300 l (wprawdzie rzadko sie tak zdarza).
Mysle ze 20 kW moze nawet 18 kW powinno wystarczyc.
Jasiu co sadzisz o tym?

Jasiu
19-02-2003, 18:36
Ale mnie zaszczyt kopnął :smile: "Jasiu co sądzisz ?" :grin:

Otóż Jasiu ciepłownictwem zajmuje się dopiero od kilku tygodni i jak na razie niczego nie jest pewien. Ale....

Przy ecoCetcu podany jest wydatek cwu 195 litrów w ciągu pierwszych dziesięciu minut i stały wydatek cwu 462l/h. Nie jest podane jaka jest temperatura na wyjściu ale zazwyczaj wydajność kotłów podaje się dla deltaT = 30st.C (woda na wejściu ma zazwyczaj temp.około 10 st.C)

Można więc z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że wzmiankowany kocioł jest w stanie wypluć 300 litrów w czasie niecałych 30 minut, z tym że latem będzie to szybciej (15-20) a zimą dłużej. 28l/m chyba nie da rady podawać dłużej niż 2-3 minuty.

Zresztą to od dawna wiadomo, że wysoki komfort cwu zapewniają tylko odpowiednio duże zasobniki. Takie powyżej 200 litrów, bo przepływowo niedarady podgrzać takich ilości wody za sensowne pieniądze.

michael
19-02-2003, 20:39
Pingo:
U mnie na razie, po pierwszych rozmowach:
1) Buderus - ok 30-35%
2) Viessman - 25%
3) Wolf - 25%

Bez specjalnych naciskow - tzw. pytanie otwarte i to mimochodem.

A pro po - czy ktos ma jakies doswiadczenia z firma Wolf ?

Podobaja mi sie warunki (5 lat gwarancji na kociol i zasobnik, reszta - 2 lata (takze automatyka). Ladna i rozsadna cena (ok. 7 tys za calosc kotolwni, mozliwosc dokoptowania firmowej pogodowki i czego tylko chcesz (nawet plastykowych oslon).
M.

VPS
19-02-2003, 21:06
michael
Co znaczy całość kotłowni. Czy w tej cenie jest również osprzęt kotłowni: pompy,zawory kulowe, zwrotne, szybkozłacza do przepon, przepony, grupa bezpieczeństwa CO i CWU, filtry, osadniki, itp. Jak są w/w urządzenia to wtedy jest cała kotłownia. Pomijam system spalinowy i system paliwowy.

michael
19-02-2003, 21:29
VPS: tak, potwierdzam. Jak dostane do reki przygotowany kosztorys (srodek przyszlego tygodnia) wypisze wszystkie ujete elementy.

Pozdrawiam,
Michal

hippo
20-02-2003, 10:56
Jasiu, czy zamontowanie zasobnika 200l wystarczy na moje potrzeby, czy musi być większy

ArtMedia
20-02-2003, 14:07
Witam.

A ja zacząłem się rozglądać, za kotłem jednofunkcyjnym, z zasobnikiem 100-150l, z modulowana mocą (maksymalna 20-24kW) i co?
Wygrywa zdecydowanie Termet. Najlepsze parametry, największy zakres regulacji mocy i cena prawie połowę niższa niż pozostałych, 3500 za komplet kocioł+zasobnik (UniCO22) i co?
Sam nie wiem, nie chciałem Termet-a tylko Buderusa Viessman-a itp. Z drugiej strony u rodziców stary Termet działa już od kilkunastu lat bezproblemowo (nie pamietam awarii a więc musiały być rzadkie) u mojej Babci działa jakiś nowszy model od dwóch lat także bezawaryjnie... Chyba się zdecyduję? A może ktoś mnie oświeci?

Sebastian

KrzysiekMarusza
20-02-2003, 14:18
Ja tez myslalem o termecie (nawet UniCo...13... - nie pamietam
pelnego symbolu), zasobnikiem, ale chyba pojde w jakis kondensacyjny.
Ciekawe, ze mimo to ze (podobno - byly takie glosy) wszystkie
kotly maja w srodku "to samo", to jednak Termet czy Torus nie
robia kondensacyjnych - to dopiero bylby przeboj cenowy, nie ?

Krzysiek

Jasiu
20-02-2003, 14:50
Wczoraj pogadałem sobie w kolejnej firmie intslatorskiej i zaproponowali mi tam zestaw Junkers (Euroline 24kW) + zasobnik 120L (ale chyba nie Junkers bo cena podejrzana) za 3.500 brutto, więc ta cena Termeta to zadna rewelacja. Kompletna kotłownia z rozdzielaczami, mieszaczami i regulatorami (bez pogodówki) instalacją i uruchomieniem wychodzi za 6-6.5 kPLN

Dowiedziałem się również, że prawdopodobnie Termeta kupił Bosh i "środek" rzeczywiście niewiele się różni od Junkersa.

A co do zasobnika, to ja naprawdę dopiero liznąłem temat po wierzchu i to tylko teoretycznie. Sądzę że 200 litrów w zupełności wystarcza. 100 litrowy wystarczy na normalne potrzeby (zwykły prysznic, wanna, itd..) 4 osobowej rodziny, a 300 litrowy może dom "wielopokoleniowy"

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: Jasiu dnia 2003-02-20 15:54 ]</font>

Teska
21-02-2003, 07:24
JASIU

mozesz podac namiar na tą firmę.
Ja mam tez wycene z Hepworta na wykonanie instalacji wod-kan, co i gazowej całkowity koszt łacznie z piece i grzejnikami to 16 tys
Pogubiłam sie juz ..słyszałam ze ten piec jest beznadziejny i grzejniki nie bardzo ..
Kocioł dwufunkyjny THEMATEK 23 KW ( saunier Duval)
a grzejniki cosmonowa...
CO SADZISZ O TYM???

ArtMedia
21-02-2003, 08:10
Witam.



On 2003-02-20 15:50, Jasiu wrote:
...
Dowiedziałem się również, że prawdopodobnie Termeta kupił Bosh i "środek" rzeczywiście niewiele się różni od Junkersa.
...

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: Jasiu dnia 2003-02-20 15:54 ]</font>

Czekałem aż ktos to napisze, bo i z wyglądu coś podejrzanie podobny do Junkersa.

Sebastian

Jasiu
21-02-2003, 08:42
Do ArtMedia: globalizacja :smile:

Do Teska: Grzejniki COSMONOVA również polecano mi jako "lepsiejsze", ale od jakiegoś czasu instalatorom nie wierzę jak psom. Mam kilka wycen na cały system grzewczy, ale ze względu na różne rozwiązania i odległości są to wyceny nieporównywalne. Proponowałbym skupić się na samej kotłowni, czyli:
* kocioł
* zbiornik cwu
* wszystkie potrzebne armatury, śrubunki, grupy brezpieczeństwa, naczynia wzbiorcze, itp...
* wszystkie potrzebne pompy
* sterowanie (pogodowe lub bez)
* rozprowadzenie (przy podłogówce to dodatkowe 1kPLN z ogonkiem)

Mam juz wyceny od Vaillanta, Viessmanna i Buderusa. Każda z nich to około 10 tys.PLN "pod klucz" - to jest IMHO górna granica tego co potrzebuje

Teraz szukam granicy dolnej. Wyszło mi około 5 tys. ale bez pogodówki i bez montażu, za to na bazie przyzwoitego kotła (Junkers).

Wynalazki odrzuciłem, głównie ze względu na niepewny serwis (Ulrich ma w Szczecinie 3 serwisantów, a jest marka, dla której najbliższy serwisant jest w Stargardzie :smile:)

Samo orurowanie chciałem robic w miedzi, ale juz od dwóch instalatorów słyszałem, że po kilku (5-10) latach ich klientom zaczyna spadac ciśnienie w instalacji. Polecają plastik, ale nie klejony, a odcinki pod wylewką najlepiej bez żadnych łączeń. Mniej zgłoszeń awarii "plastików" mają być moze dlatego, że 5-10 letnich instalacji plastikowych nie ma zbyt wiele :wink:

Grzejniki zostawłem sobie na sam koniec.

A firmy, które na razie sprawiły na mnie nienajgorsze wrażenie, to coś na "B" w hali Węglobudu (na pietrze) i firma, która ma siedzibę koło Hipera - nie pamiętam nazwy ulicy - boczna od Derdowskiego. Nie testowali na mnie socjotechnik marketingowych, tylko szukali solidnego i taniego rozwiązaia moich potrzeb. Częściej powoływali się na opinie swoich zadowolonych klientów niz na parametry techniczne z folderów.

PS. A cały "system grzewczy pod klucz" wychodzi mi za 20 kPLN. Ale juz wiem, że za max.15 dostanę to samo tylko nalepki będą mniej grandżowe i trochę będę musiał się wysilic :smile:

Teska
21-02-2003, 08:46
wiec ja tez byłam w tej firmie..3V s.j tak sie ta firma nazywa..ale ja mam cała wycene łacznie z wod-kan i gazem...i co..piec grzejniki ..wszystko w systemie Hepwortha za 16 tyś..
Znajomi maja te rury i jest ok..piec tez zamienie na boscha junkersa...wiesz cos o piecu THERMATEK 32KW??

Jasiu
21-02-2003, 08:47
Acha !!!

I zrezygnowałem z udziwnionych rozwiązań typu kotły dwufunkcyjne z płytowymi wymiennikami. Nastawiłem się na jednofunkcyjny kocioł wiszący, z modulowaną mocą i zbiornikiem cwu o pojemnosci ponad 100 litrów. Pogodówkę prawdopodobnie równiez sobie odpuszcze. Jeszcze tylko muszę się połapać w tych grupach bezpieczeństwa, mieszaczach, RTL'ach i sprzęgłach hydraulicznych. Wyłazi mi tego na prawie 2 tysiące, a ja nawet nie wiem do czego to ma być :smile:
Ale będę wiedział !
Jak zwykle :wink:

Teska
21-02-2003, 08:47
w jakiej hali weglobudu?? jest kilka:smile:

Teska
21-02-2003, 08:49
ja jednak piec dwufunkcyjny, mam jedna łazienke i dwie osoby w domku:smile:

Jasiu
21-02-2003, 08:51
No tej największej - koło Turzyna.

Ten Thermatek to Saunier Duvall ?
Jeśli tak to firma należy do grupy Vaillant i coś tam jeszcze. Ja bym się popytał o namiary na szczęśliwych posiadaczy tych kotłów od przynajmniej 1-2 lat.

Ivonesca
21-02-2003, 09:03
to teraz ja o moich cenach - wczoraj dostałam wycenę - mysle że bardzo dużo chcą - co o tym sądzicie?
Dom o pow. całkowitej 210m2, użytkowej ~160m2.
- kocioł wiszący Buderus Clasic U 124 20 kW z zasobnikiem 120l i pompą 5600PLN (lub alternatywa podobna lepsza dla kominka z płaszczem wodnym Buderus z kotłem żeliwnym G124X 20 kW, pompami, pogodówką 8700PLN)
- grzejniki Buderus szt.15 - 4500PLN
- materiały pomocnicze (zawory, złączki, głowice itp) - 1500PLN
- instalacja co - szafkowa, rury PP, izolacja rur, podłączenie kotła - 4000PLN
- robocizna - co, cwu, kanalizacja, cyrkulacja, ogrzewanie podłogowe (tylko w kuchni 8m2) - 3800PLN
Razem z kotłem wiszącym 19400PLN
Razem z kotłem żeliwnym 22500PLN
do tego kominek z płaszczem wodnym i wszystkimi przyłączeniami i montażem 7000PLN.
chyba osiwieję .....

tczarek
21-02-2003, 09:03
Nie wiem w jaki sposób oszcowałeś moc grzewczą kotła CO. Ale wydaje się, że jest to kluczowa sprawa. W pogoni za ofertami, firmami, upustami zapominamy o tym co najważniejsze. O faktycznym oszacowaniu mocy grzewczej kotła wynikającej ze znanych czynników. No i właśnie szacunek jest taki, że instalatorzy tłumaczą, że duży zapas mocy kotła jest niepotrzebny i nieekonomiczny co z goła jest niekoniecznie prawdziwe.
Po pierwsze co będzie jak będziesz chciał zwiększyć moc grzejnika w salonie bo po sezonie okaże się że jest zbyt zimno.
Co z mocą grzewczą kotła ?
Po drugie jeśli kocioł jest zbyt oszczędnie oszcowany to pracuje ciągle na wysokich obrotach co powoduje szybsze jego zużycie.
Oczywiście nie ma co przesadzać z powiększaniem mocy ale ten zapas powinien wynosić około 30%. To z doświadczeń mojego Kolegi który to przćwiczył na własnej skórze.
Pozdrawiam

Teska
21-02-2003, 09:18
tak to saunier...dzieki popytam

Teska
21-02-2003, 09:19
CZY KTOS UZYTKUJE PIEC DWUFUNKCYJNY THERMATEK 23 KW ??????????

Bartt
21-02-2003, 09:57
Ivonesca też rozglądam się za kotłem i dwóch dealerów czy raczej powinienem powiedzieć brokerów bo mają kilka firm w ofercie odradzało buderusy "bo się psują" - nie wiem czy to prawda, czy po prostu buderus daje małe upusty sprzedawcom, ale to rozważ :smile:
Mnie zaczeli gorąco namawiać na nidźwiadka, ale tak nahalnie, że zaczynam węszyć jakiś podstęp. Podobno Viessman wykupił Sauniera i jest to teraz jedna firma?

Z moich rozważań wyszło co następuje:
1 - albo kupię vissmana (poczekam na ostateczne przepychanki cenowe)
2 - albo jeśli po szczegółowym rozgryzieniu rynku okaże się, że na prawdę wszystkie kotły są do siebie podobne pomyślę o termecie.
Opcje z dwóch róznych biegunów, ale taki jest właśnie mój tok myślenia :smile:

_________________


<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: Bartt dnia 2003-02-21 12:00 ]</font>

Ivonesca
21-02-2003, 10:17
Bartt- dzięki za odpowiedź. Zastanawiam się jak to wszystko ugryźć. Problemem w moim przypadku jest ten kominek. Chciałabym aby to wszystko sprawnie działało. Co do Buderusa to nie spotkałam się z taką opinią jak wyraziłes, ale może jeszcze ktos się odezwie i rozwieje wątpliwosci :smile:

21-02-2003, 10:38
Jasiu - "Samo orurowanie chciałem robic w miedzi, ale juz od dwóch instalatorów słyszałem, że po kilku (5-10) latach ich klientom zaczyna spadac ciśnienie w instalacji."
- chyba raczej spada im ciśnienie w mózgownicy ,bo piszą jakieś farmazony...

Teska - S.Duval-Thematec ? Jeśli z komorą zamkniętą ,to jego moc max=21kw.Jest tani przy zakupie i ekonomiczny w codziennym użytkowaniu,cichy i zgrabny - powinien Cię zadowolić .

Pozdrawiam -użytkownik

Dave
21-02-2003, 11:05
Tczatek - masz racje. Kluczowa sprawa to oszacowanie mocy kotla. I to nie tylko mocy maksymalnej (bo ona z reguly jest z duzym zapasem) ale mocy minimalnej. Moc max. wyznacza sie dla rygorystycznych warunkow (-30C na dworze etc) i z reguly byc moze jest ona potrzebna przez kilka dni w roku. Dodatkowo wiekszosc nowych domow dobrze ocieplonych potrzebuje zaledwie 13-15kW mocy grzewczej. Kluczowym staje sie moc potrzebna do CW - ona musi byc minimum 20kW i stad wiekszosc kotlow ma moc ok. 20kW. Problem wg mnie to jednak nie znalezienie kotla z odpowiednia moca maksymalna ale kotla z jak najmniejsza moca minimalna posiadajacego wymagana moc maksymalna. Bo przez wiekszosc czasu kociol bedzie pracowal z moca minimalna - i to ona zdecyduje o zuzyciu paliwa.

D.

Jasiu
21-02-2003, 13:33
Do Teski kuknij na SD Isomax http://www.saunierduvall.pl To taka dwufunkcyjna hybryda z wbudowanym zasobnikiem. Mnie sie b.podoba i tez slyszalem o niej dobre rzeczy. Z wbudowana pogodowka kosztuje 6100 brutto - rabat 10% Jest u mnie nominowana :wink:

A co do mocy to na CO potrzebuje ponizej 15 kW a kotly o ktorych pisze maja po 24 kW. Poniewaz mam zamiar b.dobrze ocieplic dom i uzywac kominka, a do tego mam dobre polozenie geofizyczne i jestem zimny dran :wink:to mocy maksymalnej bede potrzebowal rzadko. Wogole postanowilem mniej wydac na kotlownie, a wiecej na ocieplenie.

Teska
21-02-2003, 15:26
ten THERMATEK 23KW kosztuje 2.300 zł:smile: troche mnie pocieszyłes..myslałam ze dilus wciska mi "kit":smile:

Teska
21-02-2003, 15:28
ANONIMOWY thermatek z otwarta komora..

jak długo uzytkujesz ten piec?? i czy nie ma z nim problemów?

21-02-2003, 16:46
widze ze saunier duval robi furrore,
jesli chodzi o dwufunkcyjne (modele sprzed 3 lat) nie naleza do najlepszych, ciagle sie cos psuje to cos peka, to cos cieknie - kiepska jakosc materialow,
jesli chodzi o niedzwiedzia - b.podejrzana sprawa. Ten kociol jest i byl produkowany od 10 lat w czechach http://www.protherm.cz/ tak wiec do nowosci napewno nie nalezy. Jesli chodzi o serwis to rowniez nie jest tak szeroko dostepny jak innych firm. Poczatkowo rowniez bylem zachwycony taka oferta 4800 PLN i wszystko gra, pogodowka itp. jednak po poczytaniu na temat tych kotlow i po rozmowach z serwisantem dalem sobie na luz. (cena choc troche o czyms musi swiadczyc) :smile:

Teska
21-02-2003, 17:13
tak własnie słyszałam...
dzieki:smile:

bedi
21-02-2003, 17:34
Tczarek,
Problemów z mocą maksymalną to raczej nie ma, typowy dom potrzebuje 12-15kW przy -20C, a piece mają moce maksymalne 22-24kW, więc zapas jest.
Jest natomiast problem z mocą minimalną, brakuje kotłów z modulacją od np 5kW.

Ja wybrałem raczej Junkersa, zastanawiam się pomiędzy Euroline (cena kat 3200zł) a Eurostar (4400zł), oba z zamknietą komorą spalania. Różnią się mocą maks o 2kW, Eurostar ma możliwość podłączenia sterowania pogodowego (ale raczej się na nie nie zdecyduję), no i jest o 26kg cięższy (ciekawe dlaczego?).
Zasobnik dam raczej polski, np 200l Gamlet za 1100 zl.
Co sądzicie o takim zestawie dla domu o pow 150m2 z dwoma łazienkami ?

KrzysiekMarusza
21-02-2003, 17:41
Dave & bedi - jest takie cos pt. Immergas Zeus Victrix - dwufunkcyjny z zasobnikiem 54 litry, modulacja 4,7 - 23,5 kW, kondensacyjny - ja sie przymierzam
- jak ktos ma, prosze o rade, czy warto ?

Krzysiek

bedi
21-02-2003, 17:51
KrzysiekMarusza,Immergass model VICTRIX PLUS S, wersja jednofunkcyjna, był na mojej liście, ale to jest kondensacyjny (mam 3 grzejniki kanałowe w podłodze, a one pracują dobrze przy temp wody powyżej 70C), i jest raczej drogi, cena katalogowa 6300zł.

Teska
21-02-2003, 20:33
BEDI

Junkers to dobry wybór:smile:

22-02-2003, 10:49
Teska: Potwierdzam - Saunier Duval Thematec dwufunkcyjny z komorą zamkniętą ,moc 8.9-21 kW kosztuje 2246zł (już z 7%vat.)+termostat pokojowy np.SD5002(tygodniowy)za 253zł. Tylko powiesić , podłączyć system kominowy , gaz, wodę i gotowe. ŻADNYCH INNYCH KOSZTÓW . Poza walorami o których wspomniałem kilka postów wyżej masz jeszcze jeden plus - za zaoszczędzone pieniądze(zamiast kupna kotła z "renomowaną nazwą" ) możesz wydać na inne potrzeby . Oszczędność to niemała...A nowe serie kotłów Themaclasic czy Thematec to ulepszona i udana propozycja na rynku. Wybór należy do Ciebie...

Pozdrawiam - użytkownik(zadowolony). Nie, nie -to nie reklama , ja tylko lubię to co francuskie :wink:

Teska
22-02-2003, 11:00
zgłupiałam:smile: musze pogadac z instalatorem...jednak mysle zdecyduje sie na junkersa...moi wszyscy znajomi maja i nic sie nie dziej ciut kasy oszczedzaja ...a tego Thermateca nie ma nikt...pal licho 1300 zł...bo jak akurat trafie na te beznadziejne...:smile:
ech...wybory...

Teska
22-02-2003, 11:01
ANONIMOWY...TEN CO KRYTYKUJE

a co peka i co sie psuje...??

ADAMOS48
22-02-2003, 15:05
Od czsu jak się zalogowałem nie jestem juą ANONIM ten co krytykuje.Zawsze staram się mówić obiektywnie w miarę moich możliwości intelektualnych .Wiem że to co dla mnie jest obiektywne dla drugiego będzie to subiektywne ,a nawet nie pozbawione lobbingu.Jak zawszę opowiem o konkretnym prawdziwym wypadku.W miejscowości Rajsko koło Oświecimia szkoła po nacisku pewnych osób i poparciu liczbami typu :za darmo grzeję" zakupiła Buderusa z palnikiem nadmuchowym.Posiadała dobry kocioł 7 letni typu Juban.Zrobiono sekcje ,dokupiono pomp i całą eletronikę ,oczywiście najlepszą .Czasu było mało bo kończył się rok i przepadała subwenja .Po uruchomieniu cudu techniki okazało się ,że palnik jest niesprawny i szybko zamówiono nowy w Warszawie .Po dwóch tygodniach dostarczono palnik ,ale okazało się ,że to nie ten typ. W sumie stracono 1 miesiąc ,ale nie to jest morałem .Po esploatacji okazało się że rachunki za gaz są takie same i zdano sobie sprawe ,że piec stary mógł zostać a nie ciąć go na złom a pieniądze na pięknego Buderusa mogły być przeznaczone na zakup nowych okien dla całe szkoły bo są już stare i nie szczelne .Gdyby takimi sprawami zajmowali się prokuratorzy myśle że takich decyzji było by mniej.Tym faktem dałem dowód moich preferencji zakupowych i jak cudowny marketing może ludziom zrobić wode z mózgu

Teska
22-02-2003, 19:08
ADAMOS dzieki :smile:
a nie wiedziałam ze to Ty:smile:

KarinaZ
22-02-2003, 21:40
Adamos48,
śledzę Twoje wypowiedzi od samego początku, czyli od kiedy byłeś małym anonimkiem, poprzez Anonima aż do teraz - ADAMOS48.
Są bardzo rzeczowe i fachowe, oprócz pierwszej fazy, kiedy w postach chciałeś WYKRZYCZEĆ całą swoją wiedzę.
Żywię nadzieję, że mając stałe łącze, nie znudzi Ci się to forum i podobnie jak VPS, będziecie wspierać fachową poradą Forumowiczów. Szczególnie kiedy my będziemy zakładać co i cwu. :wink:

Mam pytanie, śledząc ten i podobne wątki.
Czy w domu, w którym będziemy przebywać weekendowo, warto zakładać zbiorniczek np 120 litrów na cwu.
Skoro będziemy tam 2-3 dni w tygodniu 2-3 razy w miesiącu czy nie lepiej piec dwufunkcyjny ?
Po co, według mnie ogrzewać wodę przez pozostały okres ?
wiem, wiem komfort ! Ale i pieniądze się liczą.

Karina

VPS
23-02-2003, 07:39
Karina
Przez pozostały okres gdy nie będziesz w domu przygotowanie wody w zasobniku można wyłączyć czasowo na regulatorze. "Będziemy tam 2-3 dni w tygodniu 2-3 razy w miesiącu" czy zawsze tak będzie? a może za trzy, cztery lata sytuacja się zmieni i dom będzie zamieszkały stale.

ADAMOS48
23-02-2003, 15:53
Ja bym nie zakładał ze wzlędu na zimę i mrozy .C.O. można od biedy zalac płynem nie zamarzającym i po problemie ,natomiast c.w.u.w zimie jest bardzo dyżym problemem.Przy tak małej częstotliwości przebywania ,można by się zastanowić nad elektrycznym zasobnikiem i spuszczaną całkowicie wodą. Proszę nie przypisywać wszystkich anonimów mojej osobie bo napewno jest tu dużo więcej wartościowych ludzi ,którzy piszą jako anonim.Moje krzyki wzieły się po prostu z niewiedzy praw w internecie i po małym szkoleniu przez syna Wszystkich Przepraszam.

KarinaZ
23-02-2003, 20:25
dziękuję za rady,
zamierzamy dom ogrzewać np. 10-12 st. C aby się całkowicie nie wychładzał i aby w miarę szybko można dogrzać do 20C.

VPS, ciekawa jest ta możliwość wyłączania, ale jak to działa ?
Wyobrażam sobie, że raczej tego się nie da wyłączyć ?

ADAMOS48, nie przepraszaj, wszyscy to mieli ...

Karina

ADAMOS48
23-02-2003, 21:10
Ja miałbym obawy ,ze względu na awarię prądu może kocioł stanąć i po 2 dniach rozmrozić grzejniki .Jeżeli nie będziemy brać tego pod uwagę proponowałbym kocioł z zasobnikiem emaliowanyn typu NIAS z FERRO ,lub z zasobnikiem ze stali nierdzewnej IMMERGAS .Za pierwszy przy dobrym zakupie można dostać za 3200zł drugi za około 4500lub coś więcej bo podrożały.Może być także DUVAL ale forumowicze nie pozostawili na nim suchej nitki i ja ich popieram .Kotły te charakteryzuje to ,żę pozostawiona woda w ciągu 24 godz traci 1 stopień.Ponadto przy długim poborze wody i wyczerpaniu wody z zasobnika piec podaje wodę dalej jako przepływowy podgrzeeacz. Moim skromnym zdaniem jest to system najbardziej oszczędny i przy tym nie drogi i komfortowy.

KarinaZ
23-02-2003, 21:23
ADAMOS48,
braliśmy pod uwagę możliwość takiej awarii i stąd zainteresowanie i wątek o sterowaniu domem przez internet.
Możan by było np. sprawdzić temperaturę w domu, łącząc się z "domem" i odczytując dane z serwera. Telefon działa niezależnie od prądu, a serwer pociągnie jakiś czas na UPS-ie Ale to inna historia i nie dodtyczy tego wątka.

Karina

KarinaZ
23-02-2003, 21:28
wydaje smi się, że utrzymywanie 120 litrów wody o temperaturze np. 50C przez 3/4 czasu, kiedy nie będzie to potrzebne jest zupełnie zbyteczne.
Pytanie.
Czy faktycznie można to wyłączyć, a jeśli nie ( nawet jeśli można ) to ile kosztuje taka jałowa eksploatacja ?
Czy groźny jest fakt awarii prądu i może to wszystko zamarznąć ?
A jeśli włączą ponownie prąd po np. 3-4 godz. to piec będzie działał nadal ?

Karina

ADAMOS48
23-02-2003, 21:43
Po pierwsze nie 120 l a 60 .Wystarczy chwilowy spadek napiecia a piec sie już sam nie włączy.Może być też z gazem wachniecie i klops.

KarinaZ
23-02-2003, 21:49
no to fajnie,
a już myślałam, że mamy to jakoś poukładane !?!?!

Karian

hugo
24-02-2003, 07:40
ADAMOS48. Dlaczego twierdzisz że piec gazowy po spadku napięcia już się nie włączy (tylko Junkers nie pamiętam modelu) po wyłączeniu napięcia już się ponownie nie załącza, reszta kotłów startuje bez problemu. Co do wahnięć ciśnienia gazu to mogą wystąpić przy błędnie zaprojektowanej instalacji wewnętrznej, w sieci gazowej jest to nie możliwe.
pozdro

Jasiu
24-02-2003, 08:13
Ja bym się postarał o badzo dobre ocieplenie. Tak żeby spadek temperatury w razie awarii był powolny. Dobrze ocieplony budynek nie powinien wychłodzić się wześniej niż po 24-48 godzinach (strzelam z głowy, ale ktoś napewno umie to wyliczyć).

Jeśli macie tam telefon, to faktycznie możnaby się pokusić o jakiś zdalny monitoring. Najbezpieczniej jaiś stary PC z Linuxem i modemem.

Stary - bo nowe muszą mieć bardzo sprawny system chłodzenia, awaria wiatraka na procesorze to koniec pracy. Pozatym straty w przypadu kradzieży byłyby mniejsze. IMHO wystarczy Pentium 133 - na giełdzie/z ogłoszenia kupisz takie coś za 10-200 PLN (monitor zbędny).

Linux - bo na takim sprzęcie pójdzie bez problemu i ma wszystko co potrzeba.

Modem, żeby się wdzwaniać np.: raz na dobę (na tyle często, żeby był czas reakcji zanim temperatura spadnie poniżej zera)

Można też obstalować sobie gotowe ustrojstwo - jak znajdę chwile czasu to poszukam czegoś "w tym temacie" :smile:

ArtMedia
24-02-2003, 08:43
Witam.

A nie wystarczyłby alarm przekroczenia dolnego progu temperatury?
Wystarczy prosty termostat (są do kupienia takie na listwę) i minicentralka powiadamiająca przez SMS. Koszt rzędu kilkuset PLN i duża niezawodność przy bardzo małych wymiarach. Można też podpiąć do centralki alarmowej i ustawic powiadomienie lub się samemu wdzwaniać. Ja tak robię. Mój Satel ma taka mozliwość.

Sebastian

24-02-2003, 11:38
szczegolnie do Adamos, Teski i Jasia

dzisiaj nieco wiecej podrazylem temat kotla Saunier Duval (tzw. Niedzwiedz) i co sie dowiedzialem, ku mojemu zdziwieniu (przypomne ze bylem nieco nastawiony ANTY)
1. jest to kociol na automatyce Honeywell`a, elementy żeliwne a nie ze stali kwasoodpornej wiec b. trwale.
2. wszystkie zastosowane pompy firmy Grundfos,
3. podobno Vaillant i Saunier Duval naleza juz do tej samej grupy grzewczej Hepworth
4. bardzo dobry zasobnik 90 l z bardzo dobra wezownica (podwojna i lepsza niz w zasobnikach Vaillant) co daje duza wydajnosc CWU. 240 l w ciagu 10 minut
5. po wyczerpaniu wodu z zasobnika kociol pracuje jak przeplywowy z wydajnoscia 14 l/min (rowniez dzieki dobrej wezownicy) (w przyopadku 26kW)
6. posiada automatyke pogodowa
7. wiekszosc elemntow zastosowanych w nim pochodzi z Vaillanta.
8. jest to inny kociol niz formy PROTHERM ze wzgledu na to ze w tym czeskim wiekszosc elementow jest wloskich wlacznie z pompami i automatyka (na rynek czeski)
9. cena jest niska bo koszty produkcji sa niskie (slowacja)

Rozmowa moja miala na celu porownanie 2 kotlow: omawianego oraz Vaillanta 24 VU. Z tego co zauwazylem (na podstawie kilkunastu rozmow z serwisantami) zaczynaja oni odchodzic od instalacji kotlow Vaillant bowiem twierdza ze ich awaryjnosc znacznie wzrosla od momentu produkcji ich w Polsce. Otoz kotly na rynek polski maja gorsza jakosc elemtow niz na pozostale rynki Europy, co np. nie jest stosowane w przypadku Junkersa.

Jedyne moje obawy co do tego niedzwiedzia dotycza jego mocy modulowanej 18-26 kW (czy troche ta dolna nie jest za duza),
Vaillant czy Junkers ma (10-24 kW). Z kolei jakby sie zastanowic to w tym zakresie mocy 18-26 kW sprawnosc kotla jest najwyzsza ok 75-100% mocy, wiec bedzie on sie wlaczal na krotko i efektywnie. Z kolei w przypadku Vaillanta czy Junkersa 10-24 kW praca przy 10,11 kW bedzie dluga i malo wydajna co moze owocowac duzym zuzyciem gazu.
Wlasnie sie zastanawiam jak to dokladnie jest i czy moje rozumowanie jest logiczne. Tak wiec bylem tak ANTY nastawiony do kotla Saunier Duval typ niedzwiedz, a teraz zaczynam miec duze watpliwosci co do kotlow innych firm.
A moze ten Duval to dobry wybor juz sam nie wiem. Czekam na wasza opinie.
POzdr. KOwal

24-02-2003, 13:39
co brak odzewu na liscie

Jasiu
24-02-2003, 14:15
Wszystko się zgadza. Powiem więcej. Różnica pomiędzy wszystkimi kotłami powoli robi się coraz mniejsza. Coraz więcej małych producentów zajmuje się w zasadzie konfekcjonowanem kotłów. Tzn, kupują gotowe palniki, gotowe kotły, gotowe sterowanie, skłądają do kupy i spzedają pod swoją marką. Zaczyna to przypominać rynek elektroniki (np.: producentów "baniek" do monitorów jest na świecie kilkunastu - reszta to tylko konfekcjonerzy).

Różnice zaczynają się przy wchodzeniu w szczegóły. Te tańsze są mniej dopracowane, mniej przetestowane, mają mniej dodatkowych akcesorii, itd..

Wybór przez to staje się trudniejszy bo różnice, są mniej wyraźne i mniej weryfikowalne. Bo trudno oszacować rzeczywistą wartośc mniejszej (o ile !?) awaryjności, czy łatwiejszej obsługi. Ja myślę, że to pójdzie w tą samą stronę co przemysł motoryzacyjny czy elektroniczny. Wielcy będą rozwijali i produkowali kluczowe elementy systemów, a sprzedawać będą pod swoim szyldem najnowsze rozwiązania (drożej), a pod szyldami przejętych mniej znanych producentów rozwiązania niskobudżetowe. Tak jak Skoda jest klonem VW.

Ja z tego wszystkiego odłożyłem temat na potem. Mam jeszcze czas, teraz muszę szybko wybierać dachówki, okna, itp...

24-02-2003, 15:56
Jasiu a co sadzisz o tym niedzwiedziu dobra to propozycja czy nie
cala kotlownnia to wydatek rzedu 5 tysiow,
po zatym ni w zab porownywac tego niedzwiedzia z wiszacym Vaillantem raczej trzeba byloby go porownywac z zeliwnym Vaillantem ktory rowniez ma moc (17-26kW). Z reszta popatrzylem w katalogach i wszystkie zeliwne maja podobna moc minimalna ok 17 kW. W dodatku ten niedźwiedź ma moc modulowana natomiast wiekszosc zeliwnych nie ma takiej regulacji - posiada ja Vaillant 2 stopniowy - ( tylko maly detal - kosztuje ok. 10 tys zl.)
Moze ktos jeszcze dolaczy sie do dyskuji.
POzdr. KOwal

VPS
24-02-2003, 16:29
Nie wypowiem się na temat Niedźwiedzia bo go jeszcze nie montowałem natomiast słyszałem od kolegów instalatorów pochlebne zdanie na jego temat. Natomiast gorzej przedstawiała się podobno sprawa serwisu.
"podobno Vaillant i Saunier Duval naleza juz do tej samej grupy grzewczej Hepworth".
Otóz Hepworth i Saunier Duval należą do grupy Vaillanta - drobna różnica.

Jasiu
24-02-2003, 16:30
Ogólnie ten niedźwiedź wygląda przyzwoicie i jak twierdzą sprzedawcy z którymi rozmawiałem dobrze się sprzedaje i nie ma reklamacji. Coś tam słyszałem o nim niepochlebnego ale było to chyba związane z tym podejrzeniem, że to to samo co produkują w Czechach.

Natomiast nie do końca rozumiem o co chodzi z tą modulacją. Słyszałem, ze kotłów żeliwnych modulować się nie da. Te dwustopniowe Vaillanta mają dwie moce - pełna i niepełna (około 50%). Tak więc albo niedźwiedź nie ma modulowanej mocy tylko jest dwustopniowy, albo zastosowano w nim technikę, której Vaillant jeszcze nie opanował (w co wątpię).

IMHO jedynym sposobem jest pospacerować sobie po firmach ciepłowniczych i zadawać pytania. Ja po pierwszej rundzie wiem już duuużo więcej niż z broszur. Ale nazbierało mi się sporo sprzeczności i wątpliwości. Teraz muszę zrobić drugi rajd - instalator przyparty do muru często zmenia zeznania (z pamiętnika Winetou :smile:).

24-02-2003, 16:53
do VPS
"Otóz Hepworth i Saunier Duval należą do grupy Vaillanta - drobna różnica" - zgadza sie,
czy to az tak wielka roznica - w kazdym badz razie moze Vaillant wymusi na nich co by nie robili szajsu :smile:
do Jasia
jesli chodzi o tę moc to rzeczywiscie jest ona modulowana - tak mnie zapewnialo kilku sprzedawcow i serwisanci - ten niedzwiedz to takie niewiadomo co (polaczenie wiszacego jednofunkcyjnego i stojacego zeliwnego razem). Mowie Wam bylem do niego nastawiony na ANTY bo caly czas bylem nastawiony na Junkersa i Vaillanat a tu taka niespodzianka. Bylem chyba w 5 firmach i kazdy z nich mowil to samo ze jest to naprawde dobra kotlownia (oczywiscie bylem u takich sprzedawcow, ktorzy maja w swojej ofercie kotly roznych firm) wiec chyba nie zalezy im az tak bardzo czy kupie takiej czy innej marki. Wlasciwie powinnoby im zalezec wepchnac mi cos drozszego aby miec wieksza marze i zysk.
Dziaj calkowicie jestem w kropce i zmienil mi sie nieco poglad na te sprawe. Ale chyba jest takie powiedzenie ze tylko krowa nie zmienia pogladow :smile:. Poczekam jeszcze na Wasza opinie i moze sie zdecyduje na tego niedzwiedzia. Cala kotlownia z pogodowka, sterowaniem i cyrkulacja wychodzi gdzies 5400 brutto. To calkiem niezla cena za zeliwo:smile:

24-02-2003, 16:54
to bylem ja
POzdr. KOwal

PS. Jasiu i VPS dzieki za zainteresowanie problemem

VPS
24-02-2003, 17:05
Znalazem coś tu
http://www.systemgaz.republika.pl/Saunier_stojace.htm
Niedżwiedź - Dwufunkcyjny, kocioł gazowy, żeliwny, stojący, niskotemperaturowy z dwustopniowym modulowanym palnikiem atmosferycznym
Jest też nasz Termet bardzo podobny do Niedźwiedzia
http://www.termet.com.pl/

<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: VPS dnia 2003-02-24 18:08 ]</font>

24-02-2003, 17:31
rzeczywiscie Termet ma rowniez taki kociol w ofercie nijaki TermoComfort ale ceny brak bedzie dostepny I/II kwartal 2003
Pozdr. Kowal

Bartt
24-02-2003, 17:52
cena termetu kondensacyjnego na telefon to ok. 6500zł, ale jeszcze nie produkują

24-02-2003, 18:16
Bartt
Nie znalazłem opisu czyżby TermoComfort był kotłem kondensacyjnym ?

VPS
24-02-2003, 18:21
Anonim
Nie ma opisu lecz jest podana sprawność kotła 88% stąd wniosek że nie jest to kocioł kondensacyjny.

ADAMOS48
24-02-2003, 19:59
Odpowiem iście Salomonowom radą .Kociol ma pare zabezpieczeń ,które nie pozwalają na przegrzanie ,ale takie sytuacje się zdażają .Gas powinien być zawsze a nie jest .Przy dużym poborze wpompowywane jest powietrze żeby utrzymać ciśnienie .Mieszkam w górach gdzie domków letniskowych jest tysiące ,i każdy mówi nie możliwe a stało się.Co do "niedzwiedzia " poziwiom uwidim jak mawiają nasi wchodni sąsiedzi ,Zraziłem się raz i nie wierzę już tej firmie ,ale to jest moje subiektywne odczucie.Do towarów naj naj naj podchodzę z rezerwą.

Teska
24-02-2003, 20:33
Błam dzisiaj raz jeszcze w tej firmie indtalacyjnej..i powiedziano mi ze ten piec dwufunkcyjny thermatek 23KW jest b.bobrym piecem i ma rozwiazania jak vailant..jest tylko tanszy ..z przyczyn np...skoda tansza jest od VW mimo ze to klonik...jak tiu ktos pisal..
I JUZ MI SIE POMIESZALO....
ten wlasciciel firmy to znajomy i jakos nie sadze zeby pakował...mine..robie u nich wszystko z systemu hepworth..
Pogubiłam sie juz:smile:

ADAMOS48
24-02-2003, 20:52
Proszę zrobić tak jak dyktuje sumienie ,bo to Pani bedzie mieszkała w tym domu i Pani bedzie się cieszyć instalacją .Ja mówię tylko co ja bym zrobił w swoim domu i nie musi to być nie omylna decyzja .Wszyscy znają mój stosunek do plastików ,do kotłów ,i istalacji .Życzę powodzenia i zadowolenia z wyboru .

25-02-2003, 08:20
hugo piszesz bzdury, każdy kocioł JUNKERSA uruchomi sie po zaniku napięcia.

hugo
25-02-2003, 08:44
Nie napisałem że każdy, tylko że jeden model (nie chce mi się szukać typu, model ze świeczką chyba z 96/97 roku)

Majka
25-02-2003, 08:50
Nieśmiało nadmienie, że nasz kocioł uruchamia się sam po zaniku mocy. Jest to bardzo częste w naszej okolicy /brak prądu w dzień przez 0,5godz/. Wracając do domu wieczorem poznajemy, że nie było prądu tylko po rozlegulowaniu się zegara na kuchence gazowo-elektrycznej. :razz:

hugo
25-02-2003, 08:54
No i zmusiłeś mnie do szukania, NOWATERM ZKE, anonimy dlaczego się nie ujawniacie.

tkowal
25-02-2003, 09:13
rozpatrzylem zazalenie i zarejestrowalem sie, juz nie jestem anonimem
POzdr

26-02-2003, 07:34
Novatherm KE jest kotłem z zapłonem elektronicznym (bez swieczki) i jeżeli ci się sam nie uruchamia po zaniku napięcia to przedzwoń do serwisu.

Bartt
26-02-2003, 07:58
Termet, o którym pisałem jest piecem kondensacyjnym. Na razie znam go tylko z ulotki, bo produkcja jeszcze nie ruszyła. Niestety nie pamiętam jak się model ma nazywać. Na stronach WWW też się jeszcze nim nie chwalą

pegaziatko
26-02-2003, 08:13
Jak ktoś chce kupować kondensacyjnego termeta za 6500 to proszę zerknąć pod adres: http://www.junkers.pl/produkty/kotly-wiszace/kotly-kondensacyjne.html
W wersji jednofunkcyjnej kosztuje 5864, a w dwufunkcyjnej 6352
pozdro

27-02-2003, 13:46
ok dzięki wszystkim forumowiczom już chyba wszystko wiem jaki kocioł wybrać jednak nie wiem dokładnie jaka wystarczy moc kotła do domu 150 m/2 dobrze ocieplony z betonu komórkowego, byłbym wdzięczny za rozjaśnienie

pegaziatko
27-02-2003, 14:32
10 kW to świat i ludzie

Jasiu
27-02-2003, 14:54
...a nawet jest jeszcze bardziej popieprzone :smile:

Kolejny "fachowiec" poradził mi, zeby kupić Junkersa Eurostara, a nie Euroline, bo Eurostar jest montowany w Niemczech, a Euroline w Bułgarii (!?)

Ale ogólnie zdecydowałem się już na wiszącego jednofunkcyjnego Junkersa ca 23 kW z otwartą komorą spalania, z zasobnikiem 150-200 L Galmeta (czy jakos tak ?)

A żoneczka zapowiedziała, że nie chce już słuchać o kotłowniach. Jak się wyraziła: garaż i kotłownia to mój "dżob" :smile: Muszę więc cierpiec w milczeniu...

bedi
27-02-2003, 15:01
Jasiu,
to taki sam zestaw ja mój, tylko że ja mam z zamkniętą komorą spalania :smile:
Czy wiesz może dlaczego Eurostar jest prawie 2 razy cięższy od Euroline ?

pegaziatko
27-02-2003, 15:18
Eurostar waży 41 kg, Euroline waży 30. Różnica wynika z odmiennej budowy kotła zupełnie inne są wymienniki, budowa komory spalania itp.
A co do fabryk to oba kotły są produkowane w tej samej fabryce i napewno nie jest to Bułgaria bo Junkers nie ma fabryk w Europie wschodniej.

bedi
27-02-2003, 15:32
Dane ze strony Junkersa:
EUROSTAR ZSE 24 - 4 MFA 60 kg
EUROLINE ZS 23 AE 34 kg

pegaziatko
27-02-2003, 15:45
Poprzednie wagi były dla kotłów w wersji z otwartą komorą spalana
Kocioł Eurostar 24-4 MFA - 46 kg
Kocioł Euroline 23 AE - 34 kg
możesz sprawdzić w instrukcji do kotła

bedi
27-02-2003, 15:59
Ponieważ nie mam komina, to kotły z otwartą komorą dla mnie jakby nie istnieją. :smile:
Wynika z tego, że EUROSTAR jest lepszym kotłem, za niewiele większe pieniądze.

Jasiu
28-02-2003, 07:44
On 2003-02-27 16:18, pegaziatko wrote:
...
A co do fabryk to oba kotły są produkowane w tej samej fabryce i napewno nie jest to Bułgaria bo Junkers nie ma fabryk w Europie wschodniej.
...


Tego nie wiem - napisałem o tym, żeby dać przykład jaki bajzel panuje w głowach sprzedawców, instalatorów i inwestorów.

Bo tak prawdę powiedziawszy to wygląda mi na to, że Eurostar ma te same parametry grzewcze co Euroline tylko jest porządniej wykonany (lepsza elektronika, wymiennik i palnik) ?

pegaziatko
28-02-2003, 08:24
Do Eurostara mozna podłązyć automatykę pogodową a do Eurolina jedynie regulatory pokojowe

Bartt
28-02-2003, 08:28
Słuchajcie mam pytanie - czy widział ktoś zasobniki cwu o regulowanej pojemności?
Widzę to tak. Zasobnik np. 200 l. Wstępnie nastawiam na np. 160 l. Po 2 miesiącach użytkowania okazuje się, że to za dużo i ograniczam go do np. 100 l. Na święta przyjeżdża rodzinka to zwiększam do max. Na świat przychodzi kolejny członek rodziny to zwiększam o ile trzeba ...
Pomysł jak sądzę optymalny, tylko czy ktoś coś takiego produkuje :smile:

Bartt
28-02-2003, 08:45
Jeszcze jedno. Ile kW trzeba na podgrzenie 10 l wody o 10, 20, 30*C Jak wyglądają wzory by to móc sobie samemu liczyć?

Ktoś napisał, że do podgrzania 15 l/min o 30*C trzeba mieć kociał 30 kW - jak to sprawdzić

pegaziatko
28-02-2003, 09:36
Q=m*4,19*(tk-tp)
Q - gdzie moc w kW
m - strumień wody w litrach na sekundę
tp - temperatura początkowa wody
tk - temp wody po podgrzaniu

Bartt
28-02-2003, 10:08
no to klops

by podgrzać 15 l/min o 40*C trzeba pieca 40,2 kW

czyli piec dwufunkcyjny 21kW jest w stanie dostarczyć 7,5 litra wody o temp 50*C na minutę (delta t 40*C)- na 200 l do wanny będzie trzeba czekać 26 minut :???:
on potrzebuje 10 l/min :cry:

albo coś jest nie tak ze wzorem (w co wątpię) albo ciepła woda przy takim piecu to fikcja

pingo
28-02-2003, 11:55
Pytanie do Jasia (ale i inni mile widziani): na jakim poziomie rabatów poruszasz się w rozmowach ze sprzedawcami, chodzi mi szczególnie o Junkersa? Wczoraj facet z Junkersa zaoferował mi z wielką łaską 15% i nie wiem czy go wyśmiać czy może u nich to dobry rabat?

Bartt
28-02-2003, 11:58
Pingo zadzwoń do innego dealera to porównasz. 15% to chyba baaardzo mało

Bartt
28-02-2003, 12:37
Pegaziątko, a jak policzyć ilość kWh zużytych do podgrzania 100m3 wody - takie zużycie wychodzi mi na rok i chcę sprawdzić ile na to spalę gazu (1 litr LPD daje 7,14 kWh) :smile:

Jasiu
28-02-2003, 14:20
Standardowo cena kotła jest taka jak w katalogu plus koszt montażu. Jak lekko zmaszczysz nos, to dają ci do wyboru: cena z katalogu i montaż gratis, lub 10% rabatu i montaz za pieniądze.

Jak chcesz więcej rabatu to musisz na środku sklepu zedrzeć z siebie chałat i depcząc go wyrywać sobie włosy z brody krzycząc wniebogłosy "Lllluuudzieeeee !!!! Chcą mnie tu okraść !!!!". Dobrze jest zaczepiać gapiów i przechodnów i opowiadać im jakie to nieszczęście Ciebie spotkało. Nie od rzeczy jest wyjęcie portfela i pokazywanie zdjęć gromadki dzieci i żony. Po takim przedstawieniu masz jak w banku 50% rabatu, transport i montaż gratis oraz kartkę z życzeniami w każdą rocznicę zakupu :wink:

PS. A tak na poważnie to (z wyjątkiem Buderusa) 20% to maksymalny "normalny" rabat. Większe rabaty to kwestia szczęścia.

pegaziatko
28-02-2003, 14:41
Q=m*cp*dt
Q=100 000* 4,19* 35
przyjąłem że podgrzewamy wodę o 35 C
Q=14665000kJ
wartość opałowa propanu 92890 kJ/m3
14665000/92890=157,87 m3
157 m3 propanu to ok 630 litrów
pozdro

Bartt
28-02-2003, 15:33
w drodze do domu policzyłem to sam, choć inaczej niż ty
Korzystałem z poprzedniego wzoru (widzę, że się nie różnią)
złożyłem, że przy przepływie 100 000 l/s i delta t 35*Cdo ogrzania 100m3 wody zużyję 14665000 kW energii. Jeśli zamiast sekundy zrobię to w godzinę (3600s) to
Q=14665000/3600 = 4073,61 kWh 1litr propanu generuje 7,18 kWh więc zużyję 567 l propanu.
I pojawia się różnica w naszych wyliczeniach rzędu 11%. Chyba jest ona związana z przyjmowaną przez nas różną kalorycznością propanu. Moją wziąłem z muratora, być może ty podałeś dla gazu ziemnego?

MAKiN
28-02-2003, 15:59
Popieram gorąco Felka i KrzysiaS w nowym domu Ytong 36,5 cm powierzchnia 133 m2 żeby mieć 22 stopnie celsjusza nie trzeba wydawać na c.o. i c.w.u. takiej kasy około 20.tyś co sądzą forowicze. Ja zaczynam w tym roku mam już grzejniki buderusa i piec dwufunkcyjny serii ekonomy z programatorem tygodniowym i wydałem na to wszystko 6.500 zł wraz z głowicami i jak się uda nie przekrocze 10 tyś za wsjo.

Dave
03-03-2003, 08:00
Bartt - od tej kalorycznosci propanu odejmij straty ze wzgledu na sprawnosc kotla. Ja przyjmuje 6,93kWh na litr. Troche duze wyszlo to zuzycie propanu na cele CW - chyba zuzywacie ogromne ilosci cieplej wody...?

D.

Bartt
03-03-2003, 09:39
Taaak - do obliczeń wiąłem zużycie kwartalne jako miesięczne :grin: Dzięki za spostrzegawczość Dave.

pegaziatko
03-03-2003, 15:31
Hej Bart.
Ciesze ze jeszcze ktos zna tu podstawy fizyki. Wyniki moich obliczen sa nizsze od twoich bo nieuwzglednialem sprawnosci (czysta teoria). Wartosci kalorycznosci gazu zaczerpnalem z poradnika Recknagla (taka biblia ogrzewników)
pozdro

adamski
07-05-2003, 11:48
Czesc
Z wielkim zainteresowaniem przeczytalem wypowiedzi z tego watku. W czerwcu zaczynam budowe domu - parter+poddasze, lacznie 168 m2, na dole mala lazienka z prysznicem, na gorze duza lazienka z wanna. Mieszkac w domku beda 2 doroslych + 1 dziecko. W zeszlym tygodniu przy okazji pobytu w hurtowni budowlanej wpadlem (jest tuz obok) do sklepu z piecami gazowymi. Maja w ofercie sprzet kilku firm, m.in. Viessmann, Immergas, De Ditrich, Junkers.
Po obejrzeniu projektu domu (Manuela z biura Archipelag) facet zaproponowal piec kondesacyjny Junkersa Cerasmart ZWBR 7-26A dwufunkcyjny z polskim zasobnikiem 120l (chyba Galmant).
Koszt pieca - 5600 + 900 za zasobnik. To na pewno nie wszystkie koszty, maja przedstawic cala oferte pod katem domku. Cerasmart byl wybrany tak na szybko.
Czy moglibyscie powiedziec (napisac :wink:) co sadzicie o tym wyborze?

Pozdrawiam serdecznie
Adamski

20-07-2003, 19:45
Dobrze!!!

W opinni fachwców (powyżej) nie musi być koniecznie drogi markowy piec. Ale powinien byc chyba nowoczesny.
Co sądzicie zatem o nowej promocji Urlicha (Kondensacyjny z zasobnikiem - 6500 brutto) Z materiałów reklamowych wynika , że ma wszystko..prawdziwy kosmos.....
Czy waszym zdaniem ma to znaczenie , że z Korei...

Proszę o poradę!!

Czy jest sens pakować sie w Urlicha. Kilka osób z forum ma i sobie chwali. Większosć krtytykuje ale tylko za to , że lewa nazwa, firma krzak itd.

Kto zna faktyczne wady tych pieców????

grzesiek

13-08-2003, 12:55
Prosze o informacje co oznacza parametr: pojemnosc wodna kolta ?
Kotły olejowe Viessmana maja pojemność wodną 70l a np DeDietrich 19 l. Czy lepsza jest duza czy też mala pojemność ? A może to nie ma znaczenia ?

pawel_l
13-08-2003, 16:00
Nie wypowiem się na temat Niedźwiedzia bo go jeszcze nie montowałem natomiast słyszałem od kolegów instalatorów pochlebne zdanie na jego temat. Natomiast gorzej przedstawiała się podobno sprawa serwisu.
"podobno Vaillant i Saunier Duval naleza juz do tej samej grupy grzewczej Hepworth".
Otóz Hepworth i Saunier Duval należą do grupy Vaillanta - drobna różnica.
Różnica drobna, szczególnie że wszystkie trzy mają palniki Hepworth - zresztą podobno większość kotłów innych producentów też.

13-08-2003, 18:26
Pierwsze szłysze aby Hepworth robił palniki do kotłow gazowych.
Paweł chyba coś ponmyliłeś :-?

pawel_l
13-08-2003, 19:49
To akurat wiem od serwisu Vaillanta

08-01-2004, 18:22
Mam pytanie: czy obliczona moc pieca odpowiada mocy kaloryferów, czy to nie to samo???

Ula i Sławek
23-03-2005, 14:14
Odświeżam temat, ponieważ mam pytanie. Czy ktoś słyszał coś o żeliwnym kotle z otwartą komorą spalania Wolf CNG-23 z zasobnikiem CB 155?

Polecają nam ten kociołek, a my o ile odpuściliśmy kondensat bo dom nasz nie będzie ogromny (140zm2), a grzenkijów 30% więcej trzebaby kupić, to zastanawiamy się czy nie warto jednak zrezygnować z żeliwnego na rzecz zamkniętej komory spalania, bo wówczas nie będzie konieczności budowania komina. Projekt naszego domu niebawem zostanie zakończony i mamy poważny orzech do zgryzienia. Może ktoś coś doradzi?
xxx ula

RB
03-04-2005, 09:42
Cześć Jasiu

Napisz jak sprawuje się Twój Junkers. Właśnie stoję przed wyborem kotła i zbieram informacje.

damis
04-04-2005, 12:55
Czy ktoś z forumowiczów jest posiadaczem kotła Saunier Duval model
F AS 28 E o mocy w przedziale 5,8 - 29 kW. Chodzi mi o jego cenę oraz ewentualne wrażenia z użytkowania

bart_us
27-04-2005, 12:08
Co Powiecie o tym porównaniu bo muszę się na coś zdecydować.
vaillant zasobnik warstwowy 100l z wymiennikiem płytowym, immergas zawsobnik z wężownicą 120l. Który lepszy? Podobno efekt kondensacji lepiej działa z wykorzystaniem wymiennika płytowego, ale co się lepiej sprawdza :2 łazienki, 4 osoby w domu.Może macie jakieś sugestie?

knopferx
09-05-2006, 07:07
Może macie jakieś sugestie w tej sprawie?Szczególnie chodzi mi o awaryjność (trwałość elementów),ekonomiczność w zużyciu paliwa(sprawność).
Cena kotła która mnie interesuje
to około 5000 zł.

Zukow
09-05-2006, 07:31
Pracowałem niedawno w jednej z firm produkujących /składających/ kotły grzewcze i mogę spokojnie powiedzieć, że ze względu na mało wyspecjalizowanych firm w Polsce główne komponenty były sprowadzane od markowych firm np. Grunfos pompa czy zawory trójdrożne czy inne ważne elementy.
Konstrukcja stalowa lub rury dla przykładu jest produkowana tylko przez kilka firm w poPolsce i wykonują oni detale dla wielu wykonawców końcowych wymogi są bardzo zbliżone a kontrole dość ostre.

Pracowałem jako Inż. ds kooperacji z poddostawcami i często wyjeżdzałem na audity jakościowe, niezapowiedziane kontrole - ogólnie dość ciekawa praca jednak kasa nie ta.

Tak więc wykonanie jest na podobnym poziomie/grubości detali i ich odchyłki/ jakość także jedynie mogą różnić się konstrukcją i myślą techniczną.

Wybór należy do ciebie. :P

Dodam tyko że firma w której pracowałem ma taką zasadę że nie produkuje na własny rynek w kraju. Czyli kotły przeznaczone dla Polski są produkowane w innym kraju.

Mały
09-05-2006, 08:58
Może macie jakieś sugestie w tej sprawie?Szczególnie chodzi mi o awaryjność (trwałość elementów),ekonomiczność w zużyciu paliwa(sprawność).
Cena kotła która mnie interesuje
to około 5000 zł.
Przy takie kwocie masz Viessmanna z zasobnikiem turbo (prawie).

keny52
09-05-2006, 09:11
witam.
wajlanda polecam pozd

VPS
09-05-2006, 14:52
Cóż to jest wajland :o bo nie znam takiej marki :D