PDA

Zobacz pełną wersję : UZDATNIANIE WODY - doradzę w sprawie doboru urządzeń



Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23

ewoda
22-08-2008, 12:38
Pracuję w firmie,która zajmuje się filtrami i systemami uzdatniania wody.
Odpowiem na pytania. Może pozwoli to na uniknięcie płacenia za wynalazki, które przestaja działać po kilku miesiącach.

Piczman
22-08-2008, 12:55
Pytanie Laika !?
Co daje uzdatnianie wody,jaki jest koszt takiej stacji do domu jednorodzinnego i czy warto to mieć :roll:

Pozdr.

Flexus
22-08-2008, 13:31
Pracuję w firmie,która zajmuje się filtrami i systemami uzdatniania wody.
Odpowiem na pytania. Może pozwoli to na uniknięcie płacenia za wynalazki, które przestaja działać po kilku miesiącach.
Chętnie skorzystam z porad. Właśnie czeka mnie (raczej w przyszłym roku) zainwestowanie w instalację odżelaziającą. Więc pytania na dzień dobry:
- jak pobrać próbkę wody do badań, aby była reprezentatywna,
- komu najlepiej zlecić badanie wody,
- o oznaczenie czego poprosić w zleceniu badania wody - czy tylko żelaza?
Pozdrawiam.

ewoda
22-08-2008, 14:05
Pytanie Laika !?
Co daje uzdatnianie wody,jaki jest koszt takiej stacji do domu jednorodzinnego i czy warto to mieć :roll:

Pozdr.

Koszt i rodzaj urządzeń zależy od źródła wody. Przy wodzie wodociągowej i domu jednorodzinnym można zamontować filtr mechaniczny, zmiękczacz (brak kamienia na armaturze), kolumnę węglową (do usunięcia chloru). Koszt 200-4000. W mieszkaniach niewiele da się zamontować (filtr w kuchni do wody pitnej).
Przy własnej studni woda może być od idealnej do takiej , która przypomina Fantę.
w obu przypadkach warto zamontować zmiękczacz. Kamień kotłowy, który powstaje w instalacji (kocioł, pralka, zmywarka) to straty energii. Kąpiel w miękkiej wodzie jest bardziej komfortowa.
Oczywiście może sie okazać, że studnia podaje wodę, z którą nie należy nic robić.

Piczman
22-08-2008, 14:19
Przy wodzie wodociągowej i domu jednorodzinnym można zamontować filtr mechaniczny, zmiękczacz (brak kamienia na armaturze), kolumnę węglową (do usunięcia chloru). Koszt 200-4000

To pomyłka czy aż taka różnica w kosztach ??? :o

Chodzi mi o to żeby mieć wodę ZAWSZE najlepszej jakości ,dom jednorodzinny,woda z wodociągu !
Możesz dokładnie podać co mi jest potrzebne żeby to osiągnąć i dokładny koszt?
Chodzi o nazwy filtrów i jakiś schemat instalacji :roll:

Pozdr.

ewoda
22-08-2008, 14:21
[quote=ewoda]quote]
Chętnie skorzystam z porad. Właśnie czeka mnie (raczej w przyszłym roku) zainwestowanie w instalację odżelaziającą. Więc pytania na dzień dobry:
- jak pobrać próbkę wody do badań, aby była reprezentatywna,
- komu najlepiej zlecić badanie wody,
- o oznaczenie czego poprosić w zleceniu badania wody - czy tylko żelaza?
Pozdrawiam.

Jeżeli studnia jest rzadko używana wkazane byłoby pompowanie przez 5-10 min i pobranie wody. Przy działającej instalacji należy spuścić taką ilość wody aby pobrać wodę świerzo wpompowaną do instalacji.

Jeżeli w wodzie jest żelazo to najlepiej żeby zbadała ją firma, która dobierze urządzenia (odpowiada za efekt końcowy, przynajmniej w teorii). Badanie w sanepidzie będzie droższe i nie stwierdzi, która metoda jest odpowiednia. Badanie bakteriologiczne najlepiej w sanepidzie.

W badaniu powinno być przynajmniej: zawartość żelaza, manganu, twardość, odczyn i utlenialność (ChZt). Ten ostatni parametr wskazuje, czy będzie problem z usunięciem żelaza.

RAPczyn
22-08-2008, 14:52
ewoda co sądzisz o filtrach espring?

ewoda
22-08-2008, 15:58
To pomyłka czy aż taka różnica w kosztach ??? :o

Chodzi mi o to żeby mieć wodę ZAWSZE najlepszej jakości ,dom jednorodzinny,woda z wodociągu !
Możesz dokładnie podać co mi jest potrzebne żeby to osiągnąć i dokładny koszt?
Chodzi o nazwy filtrów i jakiś schemat instalacji :roll:

Pozdr.

- filtracja mechaniczna o dokładności 5 mikronów- 200 PLN
(filtr BB z wkładami polipropylen)
- filtracja na złożu węgla aktywnego - usunięcie związków chloru i chloropochodnych - 1800 PLN
(kolumna automat)
zmiękczanie - regeneracja złoża roztworem soli - 2000 PLN
(kolumna automat)

czyli minimum 200, max 4000 PLN

dodatkowo opcja
dezynfekcja promieniami UV
system odwróconej osmozy - woda do celów spożywczych

Tomkii
22-08-2008, 16:11
Ok, no to jest sobie woda:
Azotany - 66,5mg,
Chlorki - 28mg,
Siarczany - 119mg,
Twardość - 339mgCaCO3,
Barwa - 5,
zapach - Z1R,
Przewodnictwo - 722,
Odczyn - 7,3,
Utlenialność - 2,1mg,
Bakterie po 44h - 226,
Bakterie po 72h - 1018.
Reszta w ilościach niemierzalnych (<0,02).

Jedna próbka wody była pobrana (w innym czasie) z sąsiedniej studni (odległość 25m, ta sama głębokość) i na domiar złego zbadana w innym laboratorium:
Azotany - 223,
Siarczany - 197,
Chlorki - 43,
Twardość - 482,
Przewodnictwo - 1110.
Bakterie zwykłe w normie (0 i 32), pojawiły się grupy Coli (3),
Reszta parametrów bardzo zbliżona.

Ponieważ jest mało prawdopodobne aby ta studnia miała inne źródło wody więc muszę przypuszczać że te wyniki mogą okresowo również dotyczyć studni 1. Z tego względu odpada żywica jonowymienna (po niej woda miała by 316mg chlorków!!!).

Po przepuszczeniu wody ze studni 1 przez filtr RO przed mineralizatorem (w nawiasie po dodatkowym przepuszczeniu przez żywicę usuwającą azotany):
Azotany - 28,8mg (3,4),
Chlorki - 4mg (25),
Siarczany - 3mg (1),
Twardość - 13mgCaCO3 (18),
Przewodnictwo - 79,
Odczyn - 6,2 (6,5)
Ultenialnośc - 0,9 (0,8)

Woda po RO jest niezdatna do picia - nieprawidłowy odczyn i za mała twardość (sprawdzałem za mineralizatorem pH i jest bez zmian, pomiar TDS pokazuje niewielki wzrost przewodności ale taki tyci tyci.., reszty parametrów nie badałem ze wzgledu na koszty). Sprawdzałem z mineralizatorem innej firmy i bez zmian.

Jakieś propozycje uzdatniania?

ewoda
22-08-2008, 16:15
ewoda co sądzisz o filtrach espring?

Z opisu na ich stronie wynika, że stosują wkłady węglowe i sterylizator UV.
Węgiel usuwa chlor i jego związki. W wodzie jest kilkadziesiąt innych związków, których nie zatrzymuje. Jeżeli miałbym wybrać między kranówka i wodą filtrowaną filtrem węglowym, to wybrałbym tą filtrowaną.

OGC
22-08-2008, 21:05
To ja też zapytam.
Wykonawca proponuje mi kolumnę zmiękczającą BWT EUROMAT 75.
Dobre toto będzie ?

ewoda
25-08-2008, 13:50
To ja też zapytam.
Wykonawca proponuje mi kolumnę zmiękczającą BWT EUROMAT 75.
Dobre toto będzie ?

Zmiękczacz Euromat posiada nietypowy sterownik elektroniczny. Najczęściej firmy stosuja sterowniki Fleck, Clack i Autotrol. Ten zamontowany w Euromacie jest wyrobem koncernu BWT i ewentualny serwis jego to ekipa BWT (kosztowna). Pozostałe części są takie same jak w innych zmiękczaczach.

ewoda
25-08-2008, 14:35
Ok, no to jest sobie woda:
Azotany - 66,5mg,
Chlorki - 28mg,
Siarczany - 119mg,
Twardość - 339mgCaCO3,
Barwa - 5,
zapach - Z1R,
Przewodnictwo - 722,
Odczyn - 7,3,
Utlenialność - 2,1mg,
Bakterie po 44h - 226,
Bakterie po 72h - 1018.
Reszta w ilościach niemierzalnych (<0,02).

Jedna próbka wody była pobrana (w innym czasie) z sąsiedniej studni (odległość 25m, ta sama głębokość) i na domiar złego zbadana w innym laboratorium:
Azotany - 223,
Siarczany - 197,
Chlorki - 43,
Twardość - 482,
Przewodnictwo - 1110.
Bakterie zwykłe w normie (0 i 32), pojawiły się grupy Coli (3),
Reszta parametrów bardzo zbliżona.

Ponieważ jest mało prawdopodobne aby ta studnia miała inne źródło wody więc muszę przypuszczać że te wyniki mogą okresowo również dotyczyć studni 1. Z tego względu odpada żywica jonowymienna (po niej woda miała by 316mg chlorków!!!).

Po przepuszczeniu wody ze studni 1 przez filtr RO przed mineralizatorem (w nawiasie po dodatkowym przepuszczeniu przez żywicę usuwającą azotany):
Azotany - 28,8mg (3,4),
Chlorki - 4mg (25),
Siarczany - 3mg (1),
Twardość - 13mgCaCO3 (18),
Przewodnictwo - 79,
Odczyn - 6,2 (6,5)
Ultenialnośc - 0,9 (0,8)

Woda po RO jest niezdatna do picia - nieprawidłowy odczyn i za mała twardość (sprawdzałem za mineralizatorem pH i jest bez zmian, pomiar TDS pokazuje niewielki wzrost przewodności ale taki tyci tyci.., reszty parametrów nie badałem ze wzgledu na koszty). Sprawdzałem z mineralizatorem innej firmy i bez zmian.

Jakieś propozycje uzdatniania?

W praktyce odległość 25 m może mocno wpłynąć na parametry wody. Po wynikach widać, że to nie jest ta sama warstwa wodonośna.

Membrana RO ma skuteczność około 95%, natomiast przy azotanach maksymalnie 60%.
Przy takiej zasadzie działania woda po filtrze RO nigdy nie będzie spełniać parametrów wody do picia określonych przez ministra.

Minister swoje, a PZH swoje. Filtry RO maja atest PZH, pomimo, że woda po nich nie spełnia parametrów.
Mineralizatory działaja psychologicznie. Jeśli woda postoi w nich kilka godzin to po pobraniu 1 szklanki twardość wzrośnie, ale i tak minerały nie zostaną zatrzymane przez organizm.
Woda po RO jest dobra do posiłków i napojów. Do picia bezpośrednio - woda mineralna, ale w małych ilościch aby nie obciążać nerek.
Niestety nie ma recepty na filtr, który zatrzyma złe i przpuści dobre substancje.

Woda Żywiec (deszczówka, która spływa z góry) ma niewiele większa twardość od wody po RO i akurat spełnia parametry wody do picia. Pytanie dlaczego ktoś stwierdził, że musi mieć 50 mg twardości. Na południu Polski w terenach górskich powinno się zamknąć większość ujęc bo woda nie ma minimalnej twardości.

OGC
25-08-2008, 14:37
Dzięki za odpowiedź.
A czy mógłbyś zaproponować jakąś alternatywę do tego BWT ?
Najbardziej mi zależy na małych gabarytach urządzenia (długość, szerkość). Mam na nie niedużo miejsca, a BWT mi się tam mieści :)
No i żeby ceny nie były jakieś kosmiczne.

ewoda
25-08-2008, 14:50
Dzięki za odpowiedź.
A czy mógłbyś zaproponować jakąś alternatywę do tego BWT ?
Najbardziej mi zależy na małych gabarytach urządzenia (długość, szerkość). Mam na nie niedużo miejsca, a BWT mi się tam mieści :)
No i żeby ceny nie były jakieś kosmiczne.

Czy wysokość jest ograniczona ?

OGC
25-08-2008, 14:55
Czy wysokość jest ograniczona ?
Nie. Może być wyższy niż BWT. Ten EUROMAT ma 1100 wysokości.

Tomkii
25-08-2008, 14:57
W praktyce odległość 25 m może mocno wpłynąć na parametry wody. Po wynikach widać, że to nie jest ta sama warstwa wodonośna.
Próby były robione po kilku miesiącach, więc różnica wyników nic jeszcze nie przesądza. Trzeba by zrobić co najmniej raz badania z obydwóch studni na raz. A na to to mi szkoda $$$.

Membrana RO ma skuteczność około 95%, natomiast przy azotanach maksymalnie 60%.
Podają niby 90% (bardziej uczciwi 70-80%), jak widać życie to weryfikuje brutalnie. Po RO jest azotanów 28,8 co mieści się w normie ale mi się jeszcze nie podoba. Dlatego dołożyłem żywicę jonowymienną (po niej mam już tylko 3,4).

Przy takiej zasadzie działania woda po filtrze RO nigdy nie będzie spełniać parametrów wody do picia określonych przez ministra.

Minister swoje, a PZH swoje. Filtry RO maja atest PZH, pomimo, że woda po nich nie spełnia parametrów.
Filtr ma atest bo wszystko zależy jaką wodę przefiltrujemy. Moja ma pewnie za dużo CO2 którego nie obejmują badania albo coś innego tą wodę zakwasza niestety. Po filtrze pH jest 6,2 i tego się nie da pić (drapie w gardle po herbacie z tej wody). Pewnie mam za mało przepite gardło ;).

Mineralizatory działaja psychologicznie. Jeśli woda postoi w nich kilka godzin to po pobraniu 1 szklanki twardość wzrośnie, ale i tak minerały nie zostaną zatrzymane przez organizm.
Na to wychodzi. Nawet 2 połączone szeregowo niewiele dają. Tylko sprzedawcy RO jakoś o tym milczą... Ba, podają nawet ile woda będzie miała po nim minerałów.Ale ja się jeszcze nie poddałem. Za kilka dni będę robił próby z przepuszczeniem przez złoże Calcite firmy Clack i zobaczymy co z tego wyjdzie...
Stąd też moje pytanie o ew. inne propozycje - dziubie temat od dobrego miesiąca i na razie wpadłem tylko na pomysł z kalcytem (i pochodnymi).

ewoda
25-08-2008, 15:43
[quote=ewoda]
Na to wychodzi. Nawet 2 połączone szeregowo niewiele dają. Tylko sprzedawcy RO jakoś o tym milczą... Ba, podają nawet ile woda będzie miała po nim minerałów.Ale ja się jeszcze nie poddałem. Za kilka dni będę robił próby z przepuszczeniem przez złoże Calcite firmy Clack i zobaczymy co z tego wyjdzie...
Stąd też moje pytanie o ew. inne propozycje - dziubie temat od dobrego miesiąca i na razie wpadłem tylko na pomysł z kalcytem (i pochodnymi).


Spróbuj z HYDROCLEANITEM. Sprzedaje to Instsytut Metali Nieżelaznych w Legnicy. Robiliśmy zmiękczanie całkowite wody i potem kolumna z Hydrocleanitem - sanepid był zadowolony z parametrów wody. Twardość około 100 mg/l CaCO3.

Zdaje się , że Amerykanie robią mineralizatory z Calcite (te dostępne w Polsce są dolomitowe). Po uzyskaniu minimalnej twardość z Calcite, odczyn będzie powyżej normy.

ewoda
25-08-2008, 16:11
Dzięki za odpowiedź.
A czy mógłbyś zaproponować jakąś alternatywę do tego BWT ?
Najbardziej mi zależy na małych gabarytach urządzenia (długość, szerkość). Mam na nie niedużo miejsca, a BWT mi się tam mieści :)
No i żeby ceny nie były jakieś kosmiczne.

SOFT 1035 CTY ma podobne wymiary. Sterje nim Clack z możliwością regulacji twardości (specjalne pokrętło wbudowane w sterownik). (http://www.ewoda.pl/strona.php?1219). Zapytaj o rabat.

Tomkii
25-08-2008, 17:53
Za kilka dni będę robił próby z przepuszczeniem przez złoże Calcite firmy Clack i zobaczymy co z tego wyjdzie...
Przysłali mi zamiennik innej firmy. Wstępne testy są zachęcające - twardość wzrosła do coś między 4 a 7 st niemieckich, pH 7,2.
Muszę to złoże wbudować w filtr i dać próbkę do laboratorium - zobaczymy wtedy. Zapisałem sobie informację o Hydrocleanit - potestuje jak wyniki z tym co już mam wyjdą kiepskie.

MARTiiii
25-08-2008, 21:58
Jak wyglada obsluga filtra do zmiekczenia wody? Wymiana złoża, płukanie, koszty, co ile?

Tomkii
25-08-2008, 22:18
Jak wyglada obsluga filtra do zmiekczenia wody? Wymiana złoża, płukanie, koszty, co ile?
Nie mam co prawda (jeszcze) ale z tego co czytałem to:
- sól
- wymiana złoża (jak dobrze dobrany i nie zasyfiona woda to raz na parę lat)
- trochę prądu
Zużycie soli zależy od poboru wody i różnicy w twardości między tym co masz a tym co chcesz mieć. Im większa tym więcej soli. Nie można też robić za dużej przerwy między płukaniami aby na złożu nie zadomowiły się bakterie.
Zużycie wody na płukanie zależy od konkretnego modelu.
Jak widać ciężko będzie podać jakieś konkrety...

ewoda
26-08-2008, 11:34
Jak wyglada obsluga filtra do zmiekczenia wody? Wymiana złoża, płukanie, koszty, co ile?

Obsługa:
- co 3 miesięce trzeba dosypać soli do zbiornika solanki
wymiana złoża:
- jeżeli w wodzie nie ma żelaza, żywica powinna wytrzymać 10 lat (żywica porządnej firmy)
płukanie:
średnio co 7 dni - przy 35 litrach żywicy, twardości 250 mg/l i 4 osobach
koszty:
można przyjąć 1 kg soli (1,20PLN) na 1 m3 zmiękczonej wody
Wszystko pod warunkiem, że sterownik jest dobrze ustawiony i nie pochłania przy regeneracji więcej soli niż jest to potrzebne.

irtad
27-08-2008, 07:58
Sól już wiemy 1,2zł na 1m3, a jaki jest koszt tej żywicy?

sól kuchenna? czy jakaś specjalna?
urządzenie około 600 ojro + sól + żywica. To wszystkie koszty?

ubek
27-08-2008, 14:22
Przyłączam się do dyskusji.

kubas75
27-08-2008, 16:05
W wodzie z mojej studni (głębinowa, około 29 m) największy problem stanowią chyba bakterie. Podaję wyniki badań, może łatwiej będzie doradzić co z tym zrobić :

ogólna liczba mikroorganizmów w temp. 22* po 72h: powyżej 300
ogólna liczba mikroorganizmów w temp. 36* po 48 h: powyzej 300
bakterie grupy coli: 250
escherichia coli : 250
enterokoki: 480

żelazo 7,36 mg Fe/l ( norma do 0,200)
amonowy jon 0,20 mg NH4/l (norma do 0,50)
twardosć ogólna 229 mg CaCO3/l (norma 60-500)


Bardzo proszę o poradę w sprawie doboru urządzeń uzdatniających.

renia i arek
29-08-2008, 08:13
Niedługo to mnie czeka więc się przyglądam dyskusji

kubas75
02-09-2008, 12:22
Cos nam sie wątek urwał. Ponawiam pytanie zadane wyżej.

pbas
03-09-2008, 16:10
ogólna liczba mikroorganizmów w temp. 22* po 72h: powyżej 300
ogólna liczba mikroorganizmów w temp. 36* po 48 h: powyzej 300
bakterie grupy coli: 250
escherichia coli : 250
enterokoki: 480
Powyższe sugeruje dwie rzeczy do wykonania:
1) Sprawdzenie poprawności wykonania studni - bakterie kałowe które występują w Twojej wodzie, sugerują świeże zanieczyszczenie wody. Być może studnia jest źle wykonana i dostają się do niej zanieczyszczenia z wód gruntowych.
2) Instalacja właściwie dobranej lampy UV. Rozwiązuje to problem, jednak dobór lampy należy zlecić firmie specjalizującej się w uzdatnianianiu wody. Przy doborze lampy należy wziąć pod uwagę m.in. przepływ wody, jej mętność, ilość i rodzaj występujących bakterii i kilka inych parametrów. Kupowanie lampy UV "na pałę" najczęściej kończy się porażką inwestora - moc żarnika i rozmiar lampy mogą okazać się za małe dla mikroorganizmów występujących w uzdatnianej wodzie (różne bakterie muszą otrzymać różną dawkę promieni UV - http://www.aquafiltr.pl/lampa-uv-sterylizacja-wody-usuwanie-bakterii-i-wirusow).


żelazo 7,36 mg Fe/l ( norma do 0,200)
amonowy jon 0,20 mg NH4/l (norma do 0,50)
twardosć ogólna 229 mg CaCO3/l (norma 60-500)
Ewidentnym problemem jest poziom żelaza rozpuszczonego. Z tym pierwiastkiem często występuje również mangan - dlatego dorze by było, gdybyś dysponował również wskazaniem odnosnie jego zawartości w wodzie. Na samo żelazo, najekonomiczniejszym rozwiązaniem jest instalacja centralnej stacji odżelaziającej. Wysokiej klasy urządzenie to spory wydatek, ale zwróci się w eksploatacji. Inne rozwiązania to samodzielne przeróbki instalacji wodnej, pozwalające na mocne napowietrzanie wody przed jej wprowadzeniem do obiegu oraz instalacja zestawu filtrów z wkładem odżelaziającym. To ostatnie jest niestety dość drogie w eksploatacji i realnie rzecz biorąc, kalkuluje się tam, gdzie zużycie wody nie przekracza 1-2 kubików na miesiąc.

Podana przez Ciebie twardość wody wskazuje na to, że problemy z osadzaniem się kamienia nie ominą Cię. Wartość 229 mg nie jest jeszcze taka wielka, jednak docelowo warto pomyśleć nad instalacją centralnej stacji zmiękczającej.

Wosto
03-09-2008, 19:30
- filtracja mechaniczna o dokładności 5 mikronów- 200 PLN
(filtr BB z wkładami polipropylen)
Czy takie filtry zawierające polipropylen (np z Castoramy za 65 zł + wkład) nadałyby się do wody, która czasami zabarwia się na rdzawy kolor?
Jestem na końcu odgałęzienia i czasami mam właśnie taką wodę.
Sąsiad ma taki filtr i twierdzi, że to pomaga.
Pozdrawiam.

pbas
03-09-2008, 19:46
- filtracja mechaniczna o dokładności 5 mikronów- 200 PLN
(filtr BB z wkładami polipropylen)
Czy takie filtry zawierające polipropylen (np z Castoramy za 65 zł + wkład) nadałyby się do wody, która czasami zabarwia się na rdzawy kolor?
Jestem na końcu odgałęzienia i czasami mam właśnie taką wodę.
Sąsiad ma taki filtr i twierdzi, że to pomaga.
Za 65 zł w marketach budowlanych można kupić zwykły filtr narurowy, dedykowany do zdecydowanie mniejszych przepływów. Na instalację główną zaleca się montaż filtrów serii BB (Big Blue). W ostateczności mogą to być typowe korpusy na wkłady 10" x 2,5", jednak średnica przyłącza nie powinna być mniejsza niż 3/4" (najlepiej 1").

Co do skuteczności wkładów z włókniny polipropylenowej (inaczej pianki polipropylenowej), to jeżeli powodem rdzawego koloru wody jest jej mętność, to owszem - wkład załatwi sprawę. Jeżeli jednak kolor wody powodowany jest przez żelazo rozpuszczone, to nie pomoże - tutaj należy myśleć o wkładach ze złożem odżelaziającym lub też o centralnym odżelaziaczu.

ewoda
05-09-2008, 15:30
Sól już wiemy 1,2zł na 1m3, a jaki jest koszt tej żywicy?

sól kuchenna? czy jakaś specjalna?
urządzenie około 600 ojro + sól + żywica. To wszystkie koszty?

1. Koszt żywicy 2,4 Euro za litr
2. Chemicznie jest to sól kuchenna, ale powinna być w postaci pastylek aby w zbiorniku nie zrobiła się jedna bryła.
Sól kuchenna spożywcza jest jodowana (ustawowo) i nie powinna być stosowana do regeneracji.
4. Koszt urządzenia 600 "ojro" + sól, żywica - wymiana po kilku latach. Innych kosztów nie ma. Zyski - brak kamienia kotłowego - są wieksze od kosztów.

ewoda
05-09-2008, 15:44
[quote="kubas75"]W wodzie z mojej studni (głębinowa, około 29 m) największy problem stanowią chyba bakterie. Podaję wyniki badań, może łatwiej będzie doradzić co z tym zrobić :

ogólna liczba mikroorganizmów w temp. 22* po 72h: powyżej 300
ogólna liczba mikroorganizmów w temp. 36* po 48 h: powyzej 300
bakterie grupy coli: 250
escherichia coli : 250
enterokoki: 480

żelazo 7,36 mg Fe/l ( norma do 0,200)
amonowy jon 0,20 mg NH4/l (norma do 0,50)
twardosć ogólna 229 mg CaCO3/l (norma 60-500)

__________________________________________

Bakterie grupy coli świadczą o zamieczyszczeniu szmbem. Mogło do tego dojść przy wykonywaniu studni.
Wskazane jest wykonanie chlorowania studni i całej instalacji. Jeśli nie pomoże (ciągły dopływ wody z bakteriami), pozostaje zamntowanie sterylizatora UV.

Przy usuwaniu żelaza należy sprawdzić czy wystarczy napowietrzanie i odfiltrowanie wytrąconego żelaza. Jeśli nie, to należy dozować utleniacz (na przykład KMnO4). Powinna to zrobić firma montujaca urządzenia. Jesli będzie źle dobrana technoligia, to po kilku miesiącach może pojawić się żółta woda po filtrze. Większość złóż katalitycznych działa super po uruchomieniu.

Jeśli twardość jest powyżej 200 warto zamontowac zmiękczacz. Optymalna wartość to 100 mg/l.

pbas
05-09-2008, 15:44
Innych kosztów nie ma.
Dokładnie rzecz biorąc, to w przypadku wody doprowadzanej z gminnych wodociągów, dochodzi koszt związany z pewnym wzrostem zużycia wody na cykle regeneracji oraz koszt odprowadzania popłuczyn do kanalizacji lub szamba (a z tym drugim związana jest większa częstotliwość jego opróżniania). Nie są to może wartości powalające, ale warto o nich wspomnieć.


Zyski - brak kamienia kotłowego - są wieksze od kosztów.
Święte słowa. Można jeszcze na plus tego typu urządzeń dodać: komfort kąpieli i ochronę sprzętu AGD bez dodatkowych wydatków na Calgon itp. Brak białego nalotu na armaturze (na bateriach) też potrafi umilić życie.

ewoda
05-09-2008, 15:55
Innych kosztów nie ma.
Dokładnie rzecz biorąc, to w przypadku wody doprowadzanej z gminnych wodociągów, dochodzi koszt związany z pewnym wzrostem zużycia wody na cykle regeneracji oraz koszt odprowadzania popłuczyn do kanalizacji lub szamba (a z tym drugim związana jest większa częstotliwość jego opróżniania). Nie są to może wartości powalające, ale warto o nich wspomnieć.


Zyski - brak kamienia kotłowego - są wieksze od kosztów.
Święte słowa. Można jeszcze na plus tego typu urządzeń dodać: komfort kąpieli i ochronę sprzętu AGD bez dodatkowych wydatków na Calgon itp. Brak białego nalotu na armaturze (na bateriach) też potrafi umilić życie.

Koszt wody do płukania - na 5 m3 wody zmiękczonej przypada 300 litrów na płukanie czyli około 6%, myślę że da się pominąć.

Komfort kąpieli - wartość bezcenna dla płci pięknej - miękkie włosy i skóra, która potrzebuje mnie balsamów

ewoda
05-09-2008, 16:11
- filtracja mechaniczna o dokładności 5 mikronów- 200 PLN
(filtr BB z wkładami polipropylen)
Czy takie filtry zawierające polipropylen (np z Castoramy za 65 zł + wkład) nadałyby się do wody, która czasami zabarwia się na rdzawy kolor?
Jestem na końcu odgałęzienia i czasami mam właśnie taką wodę.
Sąsiad ma taki filtr i twierdzi, że to pomaga.
Pozdrawiam.

Rdzawy kolor w wodzie wodociągowej to efekt korozji instalacji. Jeżeli ze stacji wypływa woda spełniająca określone parametry, to filtr mechaniczny z polipropylenu o dokładności przynajmniej 5 mikronów zatrzyma te zanieczyszczenia (po 6 miesiącach będzie oblepiony żółta mazią). Wskazane są filtry BB 10 lub 20 cali wysokości. Te mniejsze szybko się "zapchają".

Jeżeli stacja podaje do sieci wodę z żelazem jonowym (rozpuszczonym) taki filtr z wkładem polipropylenowym nie pomoże.
Montowanie tak zwanych wkładów odżelaziających będzie kosztowne w eksploatacji.

kubas75
06-09-2008, 09:54
Bardzo dziękuję za wszystkie wskazówki i porady. Z pewnoscią je wykorzystam przy doborze urządzeń uzdatniających. Ale najpierw czeka nas porządne chlorowanie wody. O wynikach poinformuję.

Pozdrawiam wszystkich .

irtad
06-09-2008, 11:00
A tą wodę którą się wykorzystuje do płukania to trzeba do kanalizy czy można do ogródka?

Wosto
06-09-2008, 14:52
- filtracja mechaniczna o dokładności 5 mikronów- 200 PLN
(filtr BB z wkładami polipropylen)
Czy takie filtry zawierające polipropylen (np z Castoramy za 65 zł + wkład) nadałyby się do wody, która czasami zabarwia się na rdzawy kolor?
Jestem na końcu odgałęzienia i czasami mam właśnie taką wodę.
Sąsiad ma taki filtr i twierdzi, że to pomaga.
Pozdrawiam.

Rdzawy kolor w wodzie wodociągowej to efekt korozji instalacji. Jeżeli ze stacji wypływa woda spełniająca określone parametry, to filtr mechaniczny z polipropylenu o dokładności przynajmniej 5 mikronów zatrzyma te zanieczyszczenia (po 6 miesiącach będzie oblepiony żółta mazią). Wskazane są filtry BB 10 lub 20 cali wysokości. Te mniejsze szybko się "zapchają".

Jeżeli stacja podaje do sieci wodę z żelazem jonowym (rozpuszczonym) taki filtr z wkładem polipropylenowym nie pomoże.
Montowanie tak zwanych wkładów odżelaziających będzie kosztowne w eksploatacji.
Właśnie w Castoramie widziałem filtry 10-calowe, ale "pracują" po podłączeniu w linii poziomej (są za to wysokie). Czy istnieją jakieś filtry w których przyłącza są w linii pionowej (mam do dyspozycji ok. 200 mm w pionie i to przepływ z dołu do góry)?
Pozdrawiam.

elami1971
07-09-2008, 08:01
Pytanie do eksperta, czy można urzyć zmiękczaćż SOFT także do celów spozywczych. Info producenta wspomina o baterii mieszającej, czy jest konieczna?

07-09-2008, 10:44
Pytanie oczywiście do eksperta :D

Mam generalnie bardzo dobrą w smaku, ale obłędnie twardą wodę. Na razie do wody "spożywczej" stosujemy filtry typu brita.
Szykuję się do założenia stacji uzdatniającej, ale z tego co wiem, woda "zmiękczona" nie jest zdrowa do picia dla ludzi. Myślę chyba o jakimś odrębnym kraniku do zlewu kuchennego z którego nabierana jest woda do gotowania (ale tez chciałabym ją jakoś "uszlachetnić, do takich "parametrów" jak przefiltrowana przez britę) i podłączeniu urządzeń i wody do mycia do stacji uzdatniającej.
Czy ewentualnie mógłbyś mi polecić jakieś rozwiązanie i producenta urządzeń?
Mam już częściowo przygotowane miejsce do podłączenia stacji, tylko zastanawiam się, jak rozwiązać sprawę z wodą spożywczą.

markoto
08-09-2008, 10:14
Witam!

Ja tez mam pytanie o uzdatnianie wody- najbardziej zalezy nam na zmiekczaniu.
Myslelismy o stacji uzdatniania wody z BIMsa ale instalator mowi o takich filtrach narurowych z marketow. Koszty obu systemow sa nieporownywalne a jak sie ma to do jakosci??
Podpinam sie do pytanie o to czy taka woda po przejsciu przez zloze jonowymienialne nadaje sie do spozycia czy nie powinna byc namineralizowana?? Tzn czy nie powinno sie stosowac jakies dodatkowe systemy w miejscach poboru wody do celow konsumpcyjnych?

pbas
08-09-2008, 13:14
Pytanie do eksperta, czy można urzyć zmiękczaćż SOFT także do celów spozywczych. Info producenta wspomina o baterii mieszającej, czy jest konieczna?
Odpowiedź jest prosta - jeżeli zmiękczacz posiada atest higieniczny to tak - jeżeli nie, to nie. Generalnie producenci zmiękczaczy nie wymyślają złóż zmiękczających na nowo - większość używa tego samego typu złóż. Jest tylko kwestia jakości tych złóż (czystości, wydajności itp) oraz kwestia atestów które posiada ich producent. Można przyjąć, że w urządzeniach wyższej klasy nie ma problemu z czymś takim jak atesty. Różnie to bywa z najtańszymi rozwiązaniami. Nie jest to regułą, ale często atest higieniczny z droższego urządzenia jest "podkładany" pod rozwiązania tańsze, importowane z Chin itp. W segmencie urządzeń zmiękczających istnieje prosta zasada, która sprawdza się w 99% przypadków: wraz z ceną urządzenia rośnie jego jakość wykonania, maleją koszty eksploatacji oraz pozyskuje się komfort użytkowania urządzenia przebadanego w amerykańskich lub europejskich laboratoriach certyfikacyjnych. Urządzenia z dolnej półki cenowej często są to po prostu "składaki" z ogólnie dostępnych komponentów, które można nabyć choćby przez serwis http://www.alibaba.com/catalogs/621/Water_Softener_and_Purifier.html.


Mam generalnie bardzo dobrą w smaku, ale obłędnie twardą wodę. Na razie do wody "spożywczej" stosujemy filtry typu brita.
Szykuję się do założenia stacji uzdatniającej, ale z tego co wiem, woda "zmiękczona" nie jest zdrowa do picia dla ludzi.
Wkłady do filtrów Brita zawierają m.in. złoże zmiękczające :) Zatem nie ma większej różnicy między piciem takiej wody a wody uzdatnionej przez centralną stację zmiękczającą :)
Miękka woda jest pozbawiona jonów wapnia i magnezu. Jednak te, dostarczamy do organizmu również z pokarmami stałymi. Zatem ryzyko, że zabraknie człowiekowi tych minerałów występuje wyłącznie wówczas, gdy dieta człowieka jest uboga.


Myślę chyba o jakimś odrębnym kraniku do zlewu kuchennego z którego nabierana jest woda do gotowania (ale tez chciałabym ją jakoś "uszlachetnić, do takich "parametrów" jak przefiltrowana przez britę) i podłączeniu urządzeń i wody do mycia do stacji uzdatniającej.
Czy ewentualnie mógłbyś mi polecić jakieś rozwiązanie i producenta urządzeń?
Mam już częściowo przygotowane miejsce do podłączenia stacji, tylko zastanawiam się, jak rozwiązać sprawę z wodą spożywczą.
Rozwiązań jest wiele. Np opisane tutaj: http://www.aquafiltr.pl/jak-dobrac-filtr-do-wody-czesc-druga-filtry-kuchenne filtry podzlewozmywakowe. Najlepiej, jeśli oparte są o wkłady standardowe 10" x 2 1/2", ale całkiem fajnym rozwiązaniem jest filtr Aquafilter Excito. Filtr ten co prawda nie mineralizuje wody jak filtry odwróconej osmozy, ale z racji małych gabarytów, jakości wykonania i szerokiej gamie wkładów, można system rozbudować nawet do wersji zmiękczającej, odżelaziającej i usuwającej z wody bakterie (w przypadku wersji z membraną kapilarną).


Ja tez mam pytanie o uzdatnianie wody- najbardziej zalezy nam na zmiekczaniu.
Myslelismy o stacji uzdatniania wody z BIMsa ale instalator mowi o takich filtrach narurowych z marketow. Koszty obu systemow sa nieporownywalne a jak sie ma to do jakosci??
Praktycznie wszystko poza ceną zakupu, przemawia na korzyść centralnego zmiękczacza. Koszty eksploatacji w przypadku filtrów narurowych mogą w skali kilku lat zrujnować: http://www.aquafiltr.pl/twarda-woda-jak-zmiekczyc-wode. Jeżeli nie masz bariery finansowej, to wybierz centralny zmiękczacz.


Podpinam sie do pytanie o to czy taka woda po przejsciu przez zloze jonowymienialne nadaje sie do spozycia czy nie powinna byc namineralizowana?? Tzn czy nie powinno sie stosowac jakies dodatkowe systemy w miejscach poboru wody do celow konsumpcyjnych?
Generalnie nie ma potrzeby instalacji dodatkowego filtra do celów konsumpcyjnych, o ile jedynym problemem z wodą jest jej twardość. Jeżeli jednak zależy Ci na możliwie wysokiej czystości wody i obecności w niej również wapnia i magnezu (usuwanych przez zmiękczacz), to dobrym rozwiązaniem jest system odwróconej osmozy z atestowanym mineralizatorem dolomitowym. Mineralizator oddaje do każdego litra wody określoną ilość minerałów (m.in. wapń, magnez, sód i potas) - zajrzyj tutaj: http://www.aquafiltr.pl/czy-mozna-pic-wode-osmotyczna - są tam podane dokładne wartości w mg.

08-09-2008, 14:43
To ja jeszcze podrążę :)

Z tego co widzę, stacja uzdatniająca "tylko" zmiękczy wodę (nie potrzebuję jej odżelaziać), a do wody spożywczej najlepszy byłby filtr z odwróconą osmozą.
I dwa doprowadzenia - woda niefiltrowana do filtra z odwróconą osmozą, "reszta" - do stacji.

Czy dobrze myślę?

A propos stacji - jak mniej więcej oszacować dzienny pobór wody? Z tego co widziałam ceny stacji są od niego uzaleznione. Licznik mamy niestety tylko jeden, także do wody "ogrodowej", także prosta matematyka nie zadziała.

ewoda
08-09-2008, 15:59
A tą wodę którą się wykorzystuje do płukania to trzeba do kanalizy czy można do ogródka?

Woda po płukaniu odżelazaiacza spokojnie do ogródka - najlepiej studzienka chłonna. Woda po płukaniu i regeneracji zmiękczacza - lepej byłoby do kanalizacji. Problem polega na tym, że wzrasta zasolenie wód gruntowych. Oczyszczalnia również nie usunie chlorków, ale będą bardziej rozcięczone. Podobnie jest z sypaniem soli na drogi zimą. Źle wpływa na środowisko, ale jest stosowane.
Do regeneracji zmiękczaczy należałoby stosować chlorek potasu, ale jego koszt jest zaporowy.
Na pewno nie należy odprowadzać wody po płukaniu zmiękczaczy w pobliżu roslin ogrodowych oraz studni.

ewoda
08-09-2008, 16:07
Właśnie w Castoramie widziałem filtry 10-calowe, ale "pracują" po podłączeniu w linii poziomej (są za to wysokie). Czy istnieją jakieś filtry w których przyłącza są w linii pionowej (mam do dyspozycji ok. 200 mm w pionie i to przepływ z dołu do góry)?
Pozdrawiam.[/quote]

[quote]

Firma BWT sprzedawała filtry Cilit montowane w lini pionowej. Mogą mieć jeszcze jakieś zapasy.

ewoda
08-09-2008, 16:16
Pytanie do eksperta, czy można urzyć zmiękczaćż SOFT także do celów spozywczych. Info producenta wspomina o baterii mieszającej, czy jest konieczna?

Nie jestem ekspertem , ale odpowiem.
Woda po zmiękczaczu może być spożywana (o ile nie jest to żywica przemysłowa). Jony wapnia i magnezu są zamieniane na jony sodowe. Jeżeli ktoś nie ma kłopotów kardiologicznych to nie ma to zmaczenia. Chyba, że woda jest wyjątkowo twarda i mocno wzrośnie poziom jonów sodowych.

Mieszacz jest stosowany po to, aby lepiej spłukiwało się mydło. Przy całkowicie zmiękczonej wodzie mydlo mocno się pieni i trudniej spłukuje. Niektórym to przeszkadza, inni chca mieć wodę zmiękczoną na max. Przy częściowym zmiękczeniu będzie mnie jonów sodowych w wodzie uzdatnionej.

pbas
08-09-2008, 16:27
To ja jeszcze podrążę :)
To dobra cecha u inwestora :) Lepiej drążyć przed zakupem, niż być rozczarowanym po zakupie :)


Z tego co widzę, stacja uzdatniająca "tylko" zmiękczy wodę (nie potrzebuję jej odżelaziać), a do wody spożywczej najlepszy byłby filtr z odwróconą osmozą.
Dokładnie tak.


I dwa doprowadzenia - woda niefiltrowana do filtra z odwróconą osmozą, "reszta" - do stacji.

Czy dobrze myślę?
Nie wydaje mi się aby był większy sens w takiej przeróbce instalacji wodnej. Nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby do filtra odwróconej osmozy doprowadzać również miękką wodę, która w końcowym efekcie zostanie przez mineralizator w osmozie wzbogacona o minerały.


A propos stacji - jak mniej więcej oszacować dzienny pobór wody? Z tego co widziałam ceny stacji są od niego uzaleznione. Licznik mamy niestety tylko jeden, także do wody "ogrodowej", także prosta matematyka nie zadziała.
To można ocenić na podstawie dokumentacji stacji zmiękczającej wodę. Proste stacje regenerują złoże codziennie i przy powiedzmy 80 litrach wody na regenerację daje to około 2,5 kubika wody na m-c. Nowoczesne systemy mają funkcję prognozowania - tutaj regeneracja uruchamiana jest w momencie gdy jest potrzebna (zwykle kilka razy w miesiącu). Realne oszczędności łatwo wyliczyć - np. trzy regeneracje w miesiącu, to zużycie wody na poziomie 300 litrów.

ewoda
08-09-2008, 17:43
Pytanie oczywiście do eksperta :D

Mam generalnie bardzo dobrą w smaku, ale obłędnie twardą wodę. Na razie do wody "spożywczej" stosujemy filtry typu brita.
Szykuję się do założenia stacji uzdatniającej, ale z tego co wiem, woda "zmiękczona" nie jest zdrowa do picia dla ludzi. Myślę chyba o jakimś odrębnym kraniku do zlewu kuchennego z którego nabierana jest woda do gotowania (ale tez chciałabym ją jakoś "uszlachetnić, do takich "parametrów" jak przefiltrowana przez britę) i podłączeniu urządzeń i wody do mycia do stacji uzdatniającej.
Czy ewentualnie mógłbyś mi polecić jakieś rozwiązanie i producenta urządzeń?
Mam już częściowo przygotowane miejsce do podłączenia stacji, tylko zastanawiam się, jak rozwiązać sprawę z wodą spożywczą.


Spożywanie wody o bardzo dużej twardości wiąże się z tym, że nerki muszą to wszystko odfiltrować. Jeżeli ktoś ma skłonności do powstawania kamieni, to po kilku latach mogą byc problemy.
Brita to również żywica, która nie jest regenerowana, tylko wyrzucana po wyczerpaniu.
Proponowałbym zmiękczacz (min. 35 litrów żywicy) z mieszaczem. Po kilku próbach mozna ustawić twardość na poziomie 100 mg/l. Do gotowania i napojów system RO. Bez mineralizatorów, które są psychologiczne. Jesli nawet cokolwiek dodadzą do wody to i tak nie jest to przyjmowana przez organizm.
Do bezposredniego picia wodę mineralną butelkowaną w rozsądnych ilościach.

Producenci - większość urządzeń jest OK z pominięciem tych dziwnie tanich (produkty chińskich firm, które dopiero uczą się to produkować).
Wszystko zależy od firm, które to sprzedają. Do wszystkiego można przyczepić odpowiedni napis. Tylko osoba znająca rynek rozpozna czy jest to produkt rozsądnego producenta. Atesty nic tu nie pomogą. Nik tego nie sprawdza.

ewoda
08-09-2008, 17:54
Witam!

Ja tez mam pytanie o uzdatnianie wody- najbardziej zalezy nam na zmiekczaniu.
Myslelismy o stacji uzdatniania wody z BIMsa ale instalator mowi o takich filtrach narurowych z marketow. Koszty obu systemow sa nieporownywalne a jak sie ma to do jakosci??
Podpinam sie do pytanie o to czy taka woda po przejsciu przez zloze jonowymienialne nadaje sie do spozycia czy nie powinna byc namineralizowana?? Tzn czy nie powinno sie stosowac jakies dodatkowe systemy w miejscach poboru wody do celow konsumpcyjnych?

Filtry narurowe odpowiedniej wielkości nadają sie tylko do wody wodociagowej do filtracji mechanicznej. Nie zastąpią one kolumny zmiękczającej. Można oczywiście zamontować wkład z żywicą, ale uzdatni on kilkaset litrów, a później trzeba go wyrzucic albo wymontować i regenerować solanką (nie ma to sensu).

ewoda
08-09-2008, 18:14
To ja jeszcze podrążę :)

Z tego co widzę, stacja uzdatniająca "tylko" zmiękczy wodę (nie potrzebuję jej odżelaziać), a do wody spożywczej najlepszy byłby filtr z odwróconą osmozą.
I dwa doprowadzenia - woda niefiltrowana do filtra z odwróconą osmozą, "reszta" - do stacji.

Czy dobrze myślę?

A propos stacji - jak mniej więcej oszacować dzienny pobór wody? Z tego co widziałam ceny stacji są od niego uzaleznione. Licznik mamy niestety tylko jeden, także do wody "ogrodowej", także prosta matematyka nie zadziała.

Zmiękczacz za wodomierzem, osmoza w kuchni - bez drugiego doprowadzenia.
Przy miękkiej wodzie membrana będzie dłużej działała, a w składzie wody po osmozie niewiele zmieni zasilanie woda nie zmiękczoną.

Dzienny pobór wody można przyjąć 150 litrów na osobę. Ilość żywicy około 30-40 litrów - tak aby regeneracja była co 6-7 dni. Sterowanie czasowe - ustawiamy co ile dni ma być regeneracja, niezależnie od zużycia wody. Sterowanie objętościowe (wbudowany wodomierz) liczy przepływ wody i regeneruje się najblizszej nocy po przekroczeniu zaprogramowanej objętości.

MARTiiii
16-09-2008, 14:59
Co do producentów. Jakie zwykle u siebie stosujecie?
Mi w Lublinie zaproponowali Tapworks. Cena mnie zszokowała 3500 z montazem - 10 lat gwarancji. Szukajac w necie znalazlem to samo za 2000zł :o ale o dziwo sprzedajacy twierdzi ze na to jest 2 lata gwarancji. I niewiem o co biega.

Czy samemu zdołam podłączyć i uruchmić tą stację zmiękczającą, może hydraulik. Jakos sie je programuje? Czy one są awaryjne, coś tam może się w ogóle popsuć?

http://www.tapworks.pl/dom/tapworks-nsc-17-ed
http://www.tapworks.pl/images/17.jpg♦

pbas
16-09-2008, 19:36
Mi w Lublinie zaproponowali Tapworks. Cena mnie zszokowała 3500 z montażem - 10 lat gwarancji. Szukając w necie znalazłem to samo za 2000zł :o ale o dziwo sprzedający twierdzi ze na to jest 2 lata gwarancji. I nie wiem o co biega.
3500 zł z montażem, to może być cena lekko zawyżona ale niekoniecznie. Firma Tapworks "zaleca" sprzedaż systemów przez wszystkich w jednej cenie - w przypadku modelu NSC 17 ED jest to aktualnie 2750 zł brutto. Zatem owe 750 zł to cena jakby za montaż - nie ukrywam, że dość wysoka (typowo montaż jest w cenie lub tez cena montażu w przypadku większego nakładu pracy waha się w granicach 300-400 zł góra).

Gwarancja 10 lat to gwarancja uznaniowa sprzedawcy. Jeżeli firma montująca urządzenie będzie przeprowadzać regularne serwisy (płatne przeglądy) to wówczas udziela takiej gwarancji. W przeciwnym wypadku obowiązuje ustawowy dwuletni okres. Owe 8 lat to ryzyko sprzedawcy w zamian za zysk z przeglądów.

Co do samego Tapworksa, to jest to wybór bardzo dobry. Świetna głowica sterująca z funkcją prognozowania, pozwala na ekonomiczną i komfortową eksploatację (http://www.aquafiltr.pl/stacja-zmiekczania-wody-tapworks). Zatem, moim zdaniem negocjuj cenę montażu a jeśli dostawcę masz blisko i nie ma konieczności wykonywania dużej przeróbki instalacji wodnej, to upieraj się na bezpłatny montaż.


Czy samemu zdołam podłączyć i uruchomić tą stację zmiękczającą, może hydraulik. Jakos sie je programuje? Czy one są awaryjne, coś tam może się w ogóle popsuć?
Zamontować Tapworksa to "mały pikuś". Zrobisz to bez problemu. W komplecie jest polskojęzyczna, dokładna instrukcja. Programowanie jest banalne - ustawiasz aktualną godzinę, twardość wody wejściowej i godzinę regeneracji. To wszystko. A popsuć to jest raczej baaaaardzo trudno.

Przydatny też będzie miernik twardości wody lub otrzymanie takiej informacji z wodociągów tudzież z badania wody w (np) Sanepidze. Znajomość twardości jest konieczna to prawidłowego uruchomienia urządzenia.

MARTiiii
16-09-2008, 21:20
Dzieki. Teraz tym bardzej mnie zastawia ta cena 2000zl z innej oferty - ktoś z Bytomia na alegro http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=434621485 .

Skoro cena ustalona przez producenta to ciekawe skad takie ceny :-?

pbas
16-09-2008, 21:28
Szczerze? Unikaj tej firmy z Bytomia - kup najlepiej blisko Ciebie albo gdziekolwiek indziej, tylko nie tam. Co ja kłopotów przez nich mam... Są spaleni w Tapworksie i jeżeli wogóle mają na stanie ten towar, to albo ze starych zapasów albo podrabiany. Teraz na 100% nie są w stanie go dostać od importera. Szczegóły mogę napisać na PW. Nie kieruję Cię do konkretnego sprzedawcy, ale uprzedzam przed zakupem u nich. Kup produkt tam, gdzie wynegocjujesz najlepszą cenę finalną. Każda z firm legalnie sprzedających Tapworksa, będzie o Ciebie walczyła bonusami - tutaj możesz dużo zyskać - np. prefiltr z zapasem wkładów gratis itp.

markoto
17-09-2008, 07:35
Witaj!!

Bytom to i moje okolice, jesli nie tam to gdzie mozna kupic??

pbas
17-09-2008, 09:17
W aglomeracji jest kilka poważnych firm - bez problemu możesz nabyć urządzenie wraz z montażem w kilku innych źródłach:

http://www.tinyurl.pl?X5XIjvx8

markoto
17-09-2008, 09:22
Dzieki za odpowiedz :)

bartol
21-09-2008, 13:17
Pracuję w firmie,która zajmuje się filtrami i systemami uzdatniania wody.
Odpowiem na pytania. Może pozwoli to na uniknięcie płacenia za wynalazki, które przestaja działać po kilku miesiącach.

Witam.
Wykonałem badania swojego ujęcia wody, konkretnie studnia wiercona głębokości 10 m, tereny górskie i wyniki tego bazdanie nie są zadawalojące, mianowicie:
enterokoki - 19;
ogólna liczba mikororganizmów 37C po 48h - >300;
escherichia coli - 40;
bakterie grupy coli - >200;
mangan - 0.382;
przewodność - 134.4;
azotany - 3.00;
azotyny - 0.017;
amoniak - 0.08;
chlorki - 8.00;
żelazo ogólne - 0.378;
twardość - 49.60;
zasadowość - 1.30;
odczyn pH - 6.52;
barwa - 15;
mętność - 3.75;
zapach - akcept.;
Proszę o fachowa ocenę i poradę. Na dzień dzisiejszy posiadam oferty trzech stacji uzdatniania wody:
1. Napowietrzacz + odżelaziaczo-odmanganiacz ULTRA KL-DF 12X48 (Klarsanit+Defeman) + filtr mechaniczny Cintropur NW3210mic + lampa UV
R-can Sterilight S8Q-p
2.Filtr wstępny mech. Cintropur NW3210mic + zmiękczacz EL MAXS kompakt CR + lampa UV j.w.
3.Filtr wstępny Econet UNI Plastik + filtr do neutralizacji i usuwania żel. i mang. EconetFB/Aq13 + filtr węglowy Econet FW13 + lampa bakteriobójcza UV Econet V20
W związku z niemałym kosztem inwestycji w uzdatnienie ujęcia zastanawiam się czy w pierwszej kolejności można by było zainstalować lampy UV i wodę zużywać tylko dla potrzeb gospodarczo-sanitarnych, natomiast wodę do celów konsumpcyjnych czasowo dowozić. Czy pozostałe parametry wody po usunięciu bakterii będą stanowiły jakieś zagrożenie dla zdrowia ?[/list]

pbas
21-09-2008, 16:12
enterokoki - 19;
ogólna liczba mikororganizmów 37C po 48h - >300;
escherichia coli - 40;
bakterie grupy coli - >200;
Sprawdź czy studnia jest szczelna. Jednak zważywszy na jej głębokość, to zapewne jakieś wody podskórne powodują takie zanieczyszczenie bakteriami.

Rozwiązanie we właściwej kolejności:

1. Sprawdzenie czy studnia jest szczelna.
2. Zainstalowanie lampy UV o dużej wydajności (informacje o lampach uv (http://www.aquafiltr.pl/lampa-uv-sterylizacja-wody-usuwanie-bakterii-i-wirusow)).


mangan - 0.382;
żelazo ogólne - 0.378;
mętność - 3.75;
Te trzy parametry masz przekroczone, przy czym tak naprawdę problemem jest mangan.


W związku z niemałym kosztem inwestycji w uzdatnienie ujęcia zastanawiam się czy w pierwszej kolejności można by było zainstalować lampy UV i wodę zużywać tylko dla potrzeb gospodarczo-sanitarnych, natomiast wodę do celów konsumpcyjnych czasowo dowozić. Czy pozostałe parametry wody po usunięciu bakterii będą stanowiły jakieś zagrożenie dla zdrowia ?
Moim zdaniem, optymalnym rozwiązaniem jest zestaw:

1. Prefiltr mechaniczny na cały dom
2. Lampa UV na cały dom.
3. Filtr RO dla wody spożywczej. Usunie on poza przekroczonym żelazem, głównie mangan, który w nadmiarze jest bardzo toksyczny.

Łączny koszt to około 2000-2200 zł. Jeżeli z czasem uznasz, że robi się dużo zacieków z powodu przekroczonego poziomu żelaza, to zawsze możesz takie urządzenie dokupić. Ja bym się skupił na bezpieczeństwie biologicznym (tutaj stawiam na lampę UV) i na czystości wody spożywczej (tutaj stawiam na filtr RO).

Szarbia
21-09-2008, 16:59
Tez podlacze sie.

Tomkii
26-09-2008, 19:22
Przysłali mi zamiennik innej firmy. Wstępne testy są zachęcające - twardość wzrosła do coś między 4 a 7 st niemieckich, pH 7,2.
Muszę to złoże wbudować w filtr i dać próbkę do laboratorium - zobaczymy wtedy. Zapisałem sobie informację o Hydrocleanit - potestuje jak wyniki z tym co już mam wyjdą kiepskie.
Udało się :)
Dla potomnych - miałem za dużo azotanów w wodzie plus bakterie (bez coli). Zdecydowałem się na użycie filtru RO dla uzyskania wody zdatnej do picia. Po RO woda okazała się za miękka (twardość 13) i za kwaśna (6,2). Po wielu kombinacjach doszedłem do właściwych parametrów wody - zestaw filtrów wygląda obecnie tak:
- filtry mechaniczne, filtr węglowy (ochrona membrany), filtr RO, żywica do usuwania azotanów (RO usuwa tylko ok. 60% - mieściło się już w normie ale było mi trochę ich za dużo), mieneralizator1 (WWL2), mineralizator2 (T33MS), puszka 10" ze złożem kalcytu (złoże XO firmy Imerys), zbiornik, filtr węglowy szlifujący, wylewka.
Musiałem zrezygnować z możliwości poboru wody przed mineralizatorami (tak standardowo konfigurowane są filtry RO) bo przepływ przez mineralizatory i złoże był za szybki.
Wyniki badania wody za filtrami:
Azotany 0,43
Chlorki 28
Twardość 63 (CaCO3)
Przewodnictwo 155
Odczyn 7,7
Utlenialność 1,3
Azot amonowy, Azotyny, Mangan, Siarczany, Żelazo - mniejsze od możliwości pomiarowych.
Bakterie po 24h - 2
Bakterie po 72h - 8

glenn
11-10-2008, 14:07
Wiedzialem, ze wode mam marną, ale ostatnio, zaczal mi sie przegrzewac kociol, po dluzszym sledztwie, okazalo sie, ze wymiennik ciepla, byl tak zakamieniony, ze przeplyw wody byl bardzo ograniczony, a przegrzewac sie zaczal jak jakis kawalem kamienia sie oderwal i stanal w poprzej, blokujac niemalze przeplyw wody.
Cudem udalo sie ten wymiennik odkamienic, kosz nowego ok 3 tys( vaillant eco compact). Tak wiec skoro po 2 latach kamien malo mi nie zabil kotla, chce zamontowac zmiekczacz.
Czy moze ktos z kolegow ktorzy sie znaja mial doczynienie, lub moglby sie wypowiedziec o tym:
http://www.allegro.pl/item414985990_zmiekczacz_wody_buderus_loga_nice_12 _dla_4_osob.html
Pzdr
Luca

andre59
11-10-2008, 22:59
Ciut mały ten zmiękczacz, regeneracja złoża będzie bardzo częsta.
Lepiej kup taki o przepływie nominalnym powyżej 1m3/h.

josephine
13-10-2008, 13:58
Wkłady do filtrów Brita zawierają m.in. złoże zmiękczające :) Zatem nie ma większej różnicy między piciem takiej wody a wody uzdatnionej przez centralną stację zmiękczającą

Czyli wystarczy, że będę miała taki centralny zmiękczacz i już mogę pozbyć się dzbanka Brita? Czy też Brita uzuwa także inne niepożądane elemet, których sam zmiękzczacz nie usunie?

Czy cały proces płukania itp. zachodzi automatycznie czy też trzeba co jakiś czas samodzielnie coś przy tym filtrze robić?

pbas
13-10-2008, 15:48
Czyli wystarczy, że będę miała taki centralny zmiękczacz i już mogę pozbyć się dzbanka Brita? Czy też Brita uzuwa także inne niepożądane elemet, których sam zmiękzczacz nie usunie?
Dzbankowe filtry do wody Brita usuwają oprócz węglanu wapnia inne zanieczyszczenia (np. chlor). Zatem centralny zmiękczacz nie jest w stanie ich całkowicie zastąpić. Inna sprawa, że mimo swojej prostoty, filtry dzbankowe (Brita, Anna) działają bardzo dobrze. Powolny proces filtracji (grawitacyjny przepływ wody) powoduje, że oczyszczana woda ma długi kontakt ze złożami we wkładzie i dokładnie jest oczyszczana. Jednak eksploatacja takich filtrów nie jest najwygodniejsza (częste wymiany wkładów i oczekiwanie na uzdatnienie wody). Lepszym rozwiązaniem jest zainstalowanie pod zlewem małego filtra i doczyszczanie w nim wody pobieranej do celów spożywczych. Kolejna sprawa, to konieczność zainstalowania przed centralnym zmiękczaczem, filtra sedymentacyjnego, który zabezpieczy zmiękczacz przed naniesionymi z wodą stałymi zanieczyszczeniami, mogącymi uszkodzić urządzenie.


Czy cały proces płukania itp. zachodzi automatycznie czy też trzeba co jakiś czas samodzielnie coś przy tym filtrze robić?
To już zależy od klasy zmiękczacza, a dokładniej od możliwości elektroniki sterującej (głowicy). Najbardziej zaawansowane urządzenia nie wymagają od użytkownika nic, poza regularnym uzupełnianiem soli tabletkowej. Najprostsze rozwiązania teoretycznie też nie wymagają interwencji użytkownika, ale w przypadku pobierania wody w nieregularnych ilościach (w jeden dzień 100 litrów a w inny 500 litrów) może się okazać, że woda w ciągu dnia nie jest zmiękczona dokładnie i należy wymuszać w ciągu dnia regenerację (proste głowice czasowe lub objętościowe). Produkty z głowicą mającą funkcję prognozowania eliminują takie niedogodności. Dobrym przykładem są zmiękczacze firmy Tapworks (http://www.aquafiltr.pl/stacja-zmiekczania-wody-tapworks).

ewoda
17-10-2008, 19:49
Co do producentów. Jakie zwykle u siebie stosujecie?
Mi w Lublinie zaproponowali Tapworks. Cena mnie zszokowała 3500 z montazem - 10 lat gwarancji. Szukajac w necie znalazlem to samo za 2000zł :o ale o dziwo sprzedajacy twierdzi ze na to jest 2 lata gwarancji. I niewiem o co biega.

Czy samemu zdołam podłączyć i uruchmić tą stację zmiękczającą, może hydraulik. Jakos sie je programuje? Czy one są awaryjne, coś tam może się w ogóle popsuć?

http://www.tapworks.pl/dom/tapworks-nsc-17-ed
http://www.tapworks.pl/images/17.jpg♦

Większość firm sprowadza komponenty, z których powstają zmiękczacze. Koszt takiego urządzenia w detalu to około 2000 PLN. Na rynku są również tańsze zmiękczacze produkcji Mede in China. Chińczycy ucza się to produkować.
Najważniejsza częścią takiego urządzenia jest sterownik . Ważne aby był sprzedawany i dostępny w kilku firmach. To co może się popsuc to płytka sterująca. Koszt tego jest niewielki. Wymiana prosta. Producenci sterowników: Fleck, Clack, Autotrol.
Jeśli ktoś sprzedaje zmiękczacz i części do niego nie można kupić u konkurencji to mogą okazać się kosztowne.
Płacenie 1500 PLN więcej za 10 letnią gwarancję to mocna przesada.

Z zamontowaniem i uruchomieniem poradzi sobie kazdy "rozsądny" hydraulik.

ewoda
17-10-2008, 20:11
Pracuję w firmie,która zajmuje się filtrami i systemami uzdatniania wody.
Odpowiem na pytania. Może pozwoli to na uniknięcie płacenia za wynalazki, które przestaja działać po kilku miesiącach.

Witam.
Wykonałem badania swojego ujęcia wody, konkretnie studnia wiercona głębokości 10 m, tereny górskie i wyniki tego bazdanie nie są zadawalojące, mianowicie:
enterokoki - 19;
ogólna liczba mikororganizmów 37C po 48h - >300;
escherichia coli - 40;
bakterie grupy coli - >200;
mangan - 0.382;
przewodność - 134.4;
azotany - 3.00;
azotyny - 0.017;
amoniak - 0.08;
chlorki - 8.00;
żelazo ogólne - 0.378;
twardość - 49.60;
zasadowość - 1.30;
odczyn pH - 6.52;
barwa - 15;
mętność - 3.75;
zapach - akcept.;
Proszę o fachowa ocenę i poradę. Na dzień dzisiejszy posiadam oferty trzech stacji uzdatniania wody:
1. Napowietrzacz + odżelaziaczo-odmanganiacz ULTRA KL-DF 12X48 (Klarsanit+Defeman) + filtr mechaniczny Cintropur NW3210mic + lampa UV
R-can Sterilight S8Q-p
2.Filtr wstępny mech. Cintropur NW3210mic + zmiękczacz EL MAXS kompakt CR + lampa UV j.w.
3.Filtr wstępny Econet UNI Plastik + filtr do neutralizacji i usuwania żel. i mang. EconetFB/Aq13 + filtr węglowy Econet FW13 + lampa bakteriobójcza UV Econet V20
W związku z niemałym kosztem inwestycji w uzdatnienie ujęcia zastanawiam się czy w pierwszej kolejności można by było zainstalować lampy UV i wodę zużywać tylko dla potrzeb gospodarczo-sanitarnych, natomiast wodę do celów konsumpcyjnych czasowo dowozić. Czy pozostałe parametry wody po usunięciu bakterii będą stanowiły jakieś zagrożenie dla zdrowia ?[/list]

Należy wykonać chlorowanie studni oraz całej instalacji i zamontować sterylizator UV. Zarówno filtr ze złożem katalitycznym jak i zmiękczacz poradzą sobie z taką zawartością żelaza i manganu. Ja zastosowałbym filtr ze złożem Greendand z okresową regeneracją roztworem KMnO4. Przy tej ilości żelaza może być bez napowietrzania. Przy regeneracji następuje dezynfekcja złoża.
Sterylizatory R-can maja mocno awaryjne zasilacze, a ich wymiana jest kosztowna. Jest dobry polski producent sterylizatorów, firma TMA.

W trzecim wariancie montowanie filtra węglowego jest mocną pomyłką. Bakterie będa miały dogodne miejsce do szybkiego rozwoju. Filtr wstępny nie jest potrzebny.

archi999
17-10-2008, 21:46
Witam,

Co należy zastosować do wody o składzie :

- barwa 4mgpT/dm3;
- mętność 0,16 NTU;
- odczyn pH 7,5;
- amoniak <0,05 mgNH4/dm3;
- twardość 290 mg CaCO3/dm3;
- mangan 0,033 mgMn/dm3;
- żelazo ogólne 0,19 mgFe/dm3 ?

Slawek W.
27-10-2008, 08:10
Witam

Przeglądając ten wątek stwierdzam, że wypowiadaja sie na nim naprawdę fachowcy. Dlatego chciałbym sie równiez zwrócic do nich o opinię.

Noszę się z zamiarem kupna zmiękczacz wody. Mam wodę z własnej studni (parametry poniżej) pompowaną pompą Grundfos MQ 3-45 o max wydajności 4,5 m3/h

żelazo - 0,333 mg FE/dm3
twardość - 388 mg CaCO3/dm3
odczyn - 6,21 pH
przewodność - 542 ľS/cm
mangan - 0,099 mg/dm3
amoniak - 0,115 mg/dm3

Mój wstępny wybór padł na BWT Bewamat 75 SE BIO (cena około 3000 zł). Czy warto go kupić, jeżeli tak to dlaczego?
Czy taki poziom żelaza i manganu wymaga koniecznie postawienia stacji odżelaziającej? Jeżeli tak to jakie parametry musiałaby ona mieć?
Nie chciałbym za bardzo przepłacać, bo z tego co się zorientowałem to odżelaziacze nie są tanie.

Serdecznie pozdrawiam
Slawek W.
Koszalin

dess1
28-10-2008, 18:52
Ok Panowie.Odziedziczyłem dom po dziadku na wsi Woda w instalacji
pobierana ze studni .Instalację wykonałem nową /w miedzi /.Widzę że wy wszyscy orientujecie się w temacie .Co to ph, twardość ....itp .Ja jestem w tym zupełnie zielony.Ostatnio zauważyłem że osad w czajniku tworzy się bardzo szybko .Potrzebne będą pewnie jakieś filtry ale jakie ? Od czego mam zacząć ,gdzie zrobić badania i ile one kosztują .Na początku chcę czystą i zdrową wodę spożywczą (nie za dużo kasy ).proszę o' łopatologiczne' wytłumaczenie.

bartus01
28-10-2008, 21:22
Parametry wody poda Ci Stacja SANEPIDU - fizykochemiczne i bakteriologiczne oczywiście odpłatnie . Prawdopodobnie masz twarda wodę jesli powstaje osad w czajniku. Twardośc okresla zawartość wapnia w wodzie, wyraża się w mg CaCo3 na dm3 wody lub w różnych stopniach np. niemieckie które podaja że jak dobrze pamiętam ok. 15 stopni to woda juz jest twarda. Ja miałem 17 stopni i zamontowano mi Tapworksa czyli zmiekczacz. Nie eliminuje on innych mankamentów np. bakterii czy żelaza. Nalezy tez zwrócić uwage ze w instalacji z miedzi woda miękka powoduje utlenianie się miedzi co jest zjawiskiem niekotzystnym dla zdrowia...

dess1
29-10-2008, 10:02
Bardzo dziękuję za odpowiedź.Jeszcze tylko jedno czy w sanepidzie standartowo wykonują komplet badań czy też ja sam muszę wybrać co ma być badane?

bartus01
29-10-2008, 10:40
U nas wybierasz z cennika co chcesz sprawdzić , najczesciej robią osobno fizykochemiczne a osobno bakterie. Bakterie sa tanśze. Zapytaj w stacji sanepidu.

dess1
29-10-2008, 15:42
Właśnie i tu się zaczyna....W związku z tym że to studnia, to na pewno wszystkie bakterie, na pewno twardość...hm.. i co jeszcze?Właśnie o to cały czas się martwię.

faflusniak
02-11-2008, 21:45
Czy ktoś ma opinię na temat urządzeń do uzdatniania wody firmy Global? Większość tych filtrów ma nazwę globaline i jaki symbol (www.global.com.pl).

Nie podaję na razie konkretnego modelu. Chodzi mi o ogólną opinię o produktach tej firmy.

Prawdopodobnie będę potrzebował zmiękczanie, odżelazianie i ew. odmanganianie, czyli standard w mojej okolicy. Przedtem badanie, które oferuje firma Global.

pbas
06-11-2008, 14:46
Ja uważam, że na porządnym przebadaniu wody w studni nie ma co oszczędzać. Tą wodę będziecie pić. Będziecie się w niej kąpać itd. Jedno, kompleksowe badanie jest wskazane. Tym bardziej, że jego wyniki pozwolą na dobór właściwych urządzeń uzdatniających.

dess1
09-11-2008, 17:39
[quote="pbas"]Ja uważam, że na porządnym przebadaniu wody w studni nie ma co oszczędzać. Tą wodę będziecie pić.

Masz zupełną rację.Jednak trochę spanikowałem i choć do wody spożywczej zakupiłem na allegro osmozę.Jakaś firma z bytomia.Męczę się teraz ,jak to ustroistwo podłączyć.Większy filtr na dom , w przyszłym roku

pbas
09-11-2008, 18:06
zakupiłem na allegro osmozę.Jakaś firma z bytomia.Męczę się teraz ,jak to ustroistwo podłączyć.
Tutaj masz info o montażu osmozy: http://www.woda.com.pl/index.php?d=aktualnosci#36

dess1
10-11-2008, 19:18
o widzisz jak dobrze korzystać z takiego forum .Dziękuje pięknie.Mam jedno pytanie (dla fachowca pewnie śmieszne )jak i gdzie podłączyć zasilenie wody.

pbas
10-11-2008, 22:13
jak i gdzie podłączyć zasilenie wody.
W komplecie z systemem RO powinieneś dostać złączkę - coś w tym rodzaju: http://www.woda.com.pl/index.php?k63,przylacza-wody. Złączka taka wraz z zaworkiem (http://www.woda.com.pl/index.php?p182,zawor-kulowy-1-4-gz-pod-przewod-elastyczny-6-mm) stanowi trójnik, który wkręcasz typowo między wężyk elastyczny idący od baterii zlewozmywakowej a rurę z zimną wodą. Do tak powstałego trójnika podłączasz wężyk, który z drugiej strony wpinasz w złączkę wejściową w pierwszym korpusie wstępnym. Szczegóły (wraz ze zdjęciami) znajdziesz w instrukcji, do której podałem Ci link w poprzedniej wiadomości.

dess1
11-11-2008, 17:37
Tutaj masz info o montażu osmozy: http://www.woda.com.pl/index.php?d=aktualnosci#36[/quote]

Mam problem..instr nie chce sie otwierać :cry:

pbas
11-11-2008, 17:50
A masz zainstalowaną przeglądarkę plików PDF? ;)

dess1
11-11-2008, 19:42
Tak mam.W trakcie sciągania melduje że 'zatrzymano'.No ale stronka generalnie b.ładna.Czy do filtrów do pralki można po tym okresie 6 mieś dostać sam wkład?
osmozę prawie złożyłem)/oczywiście nie wiedziałem że żeby wyjąć wężyk to po zdjęciu tego niebieskiego trzeba wcisnąć)))/cóż każdy ma swoje tempo odkrywania świata).Kolejne pytanie...membrana.Wyjąłem z torby plastikowej..to jest taki niebieski walec...czy tą niebieską grubą folię też zdjąć?Bo jest na niej nalepka z marką firmy i nr seryjny? I więcej nie będę ..............zawracał :lol:

pbas
11-11-2008, 20:00
Tak mam.W trakcie sciągania melduje że 'zatrzymano'.
No to coś nie tak - u mnie działa OK. Podaję Ci nowy link - bezpośredni: http://www.woda.com.pl/__instrukcje/instrukcja-montazu-osmozy-a4.pdf


Czy do filtrów do pralki można po tym okresie 6 mieś dostać sam wkład?
Tak - są odpowiednie złoża - np: http://www.woda.com.pl/index.php?p230,zloze-wymienne-do-filtra-pralkowego-polifosfat


Kolejne pytanie...membrana.Wyjąłem z torby plastikowej..to jest taki niebieski walec...czy tą niebieską grubą folię też zdjąć?Bo jest na niej nalepka z marką firmy i nr seryjny?
Nie ściągaj z membrany niczego, poza przeźroczystym opakowaniem. Nie dotykaj jej również brudnymi dłońmi.


I więcej nie będę ..............zawracał :lol:
Nie ma problemu :)

dess1
13-11-2008, 18:38
Duży rośnij dobry człowieku..do zobaczenia na mazurach.

dess1
15-11-2008, 08:58
Ha ...działa.

ubek
21-11-2008, 23:52
Nalezy tez zwrócić uwage ze w instalacji z miedzi woda miękka powoduje utlenianie się miedzi co jest zjawiskiem niekotzystnym dla zdrowia...

To co wtedy robić?

Jurek_Z
23-11-2008, 09:32
Mam pytanie dotyczące osmozy.
Wodę mam ze studni i pompa głębinowa tłoczy ją do zbiornika hydroforowego. Jak powinno być ustawione ciśnienie załączenia i wyłączenia pompy dla właściwego działania osmozy.

pbas
23-11-2008, 14:35
Mam pytanie dotyczące osmozy.
Wodę mam ze studni i pompa głębinowa tłoczy ją do zbiornika hydroforowego. Jak powinno być ustawione ciśnienie załączenia i wyłączenia pompy dla właściwego działania osmozy.
Do prawidłowej pracy filtra RO, potrzebne jest ciśnienie w granicach 3-4 bar, ze wskazaniem na bliżej 4 niż 3 :)

Jurek_Z
23-11-2008, 17:55
Pompa sterowana jest łącznikiem LCA2. Ciśnienie wyłączenia mogę ustawić na 4 bary ale wtedy ciśnienie załączenia mogę ustawić maks na 2,2 bara. Przy takich ustawieniach co jakiś czas słychać jakieś burczenie. :-?

Tomkii
23-11-2008, 18:07
Pompa sterowana jest łącznikiem LCA2. Ciśnienie wyłączenia mogę ustawić na 4 bary ale wtedy ciśnienie załączenia mogę ustawić maks na 2,2 bara. Przy takich ustawieniach co jakiś czas słychać jakieś burczenie. :-?
W LC histerezę reguluje się taką wkręcaną śrubką od góry. Można zejść gdzieś tak do 1 - 1,2 bary.

Jurek_Z
23-11-2008, 18:55
Pompa sterowana jest łącznikiem LCA2. Ciśnienie wyłączenia mogę ustawić na 4 bary ale wtedy ciśnienie załączenia mogę ustawić maks na 2,2 bara. Przy takich ustawieniach co jakiś czas słychać jakieś burczenie. :-?
W LC histerezę reguluje się taką wkręcaną śrubką od góry. Można zejść gdzieś tak do 1 - 1,2 bary.
Wiem ale mi chodzi o jak najwyższe ciśnienie załączenia i przy ustawionym wyłączeniu na 4 bary nie mogę podnieść ciśnienia załączenia więcej niż na 2,2 bara.

pbas
23-11-2008, 19:02
Jeżeli ciśnienie wody przed filtrem RO będzie większe niż powiedzmy 4 bar, możesz zainstalować przed filtrem osmotycznym, mały reduktor ciśnienia (http://www.woda.com.pl/index.php?k111,reduktory-cisnienia).

Tomkii
24-11-2008, 05:29
Wiem ale mi chodzi o jak najwyższe ciśnienie załączenia i przy ustawionym wyłączeniu na 4 bary nie mogę podnieść ciśnienia załączenia więcej niż na 2,2 bara.
To znaczy że nie wiesz. :)
To o czym piszesz regulujesz taką zębatą nakrętką na samym dole regulatora. Odległość między załączaniem a wyłączaniem reguluje się skontrowaną śrubką na samej górze. Mam u siebie LC2 i załaczam przy 2,7 a wyłączam przy 4. I da się jeszcze podnieść bardziej tą dolną. Jak będziesz dalej miał problemy to zrobie fotkę.

dess1
27-11-2008, 17:33
Jeżeli ciśnienie wody przed filtrem RO będzie większe niż powiedzmy 4 bar, możesz zainstalować przed filtrem osmotycznym, mały reduktor ciśnienia (http://www.woda.com.pl/index.php?k111,reduktory-cisnienia). Nie mam możliwości podniesienia ciśnienia pow 3 załącza się przy 2.Podobno są jakieś pompki do instalacji przed RO. Napisz czy można to normalnie dostać ..jaka jest orientacyjna cena....i jak to w bojach działa. :)

pbas
27-11-2008, 18:03
Nie mam możliwości podniesienia ciśnienia pow 3 załącza się przy 2.Podobno są jakieś pompki do instalacji przed RO. Napisz czy można to normalnie dostać ..jaka jest orientacyjna cena....i jak to w bojach działa. :)
Tak - są pompy elektryczne, które wzmacniają ciśnienie wody na membranie. Taka kompletna pompa ma dwa czujniki - jeden, niskiego ciśnienia, zabezpiecza ją przed pracą na sucho; drugi, czujnik wysokiego ciśnienia, wyłącza ją, gdy zbiornik jest napompowany w całości. Przykładowa pompa elektryczna (kompletna z czujnikami) do odwróconej osmozy (http://www.woda.com.pl/index.php?p264,kompletna-elektryczna-pompa-cisnieniowa-do-systemow-odwroconej-osmozy-ro).

Do filtrów RO ze zbiornikami, stosuje się również pompy hydrauliczne permeate pump (http://www.woda.com.pl/index.php?p224,pompa-hydrauliczna-permeatepump-permeate-pump-do-odwroconej-osmozy). W przypadku niskiego ciśnienia wody w instalacji, również one mogą być dobrą opcją.

Jednak z obydwu powyższych rozwiązań, sugerowałbym pompę elektryczną.

ewoda
27-11-2008, 21:16
Jeżeli ciśnienie wody przed filtrem RO będzie większe niż powiedzmy 4 bar, możesz zainstalować przed filtrem osmotycznym, mały reduktor ciśnienia (http://www.woda.com.pl/index.php?k111,reduktory-cisnienia). Nie mam możliwości podniesienia ciśnienia pow 3 załącza się przy 2.Podobno są jakieś pompki do instalacji przed RO. Napisz czy można to normalnie dostać ..jaka jest orientacyjna cena....i jak to w bojach działa. :)

Polecam zamontowanie pompki permeatu. Działa przy ciśnieniu minimum 2 bar. Zaletą tej pompki jest zmniejszenie nawet o 70% ilości wody odpływającej do kanalizacji. Montując pompkę można zdenontować zawór odcinający dopływ wody przy pełnym zbiorniku (zawory często nie dzialają poprawnie i woda płynie do kanalizacji non stop). Pompka odcina dopływ wody. Dodatkowo w zbiorniku jest wyższe ciśnienie. Koszt pompki permeatu Aquatec to około 200 PLN.
http://www.aquatec.com/permeate.htm

Pompka elektryczna będzie droższa w zakupie i eksploatacji (chyba że chinska -będzie tańsza ale jej żywotnośc jest krótka).

dess1
29-11-2008, 17:35
Dzięki panowie za wyczerpujące odpowiedzi.Wymienię jednak chyba pompę przy hydroforze....ta i tak ma z 10-12lat a słabowita jakaś :lol:

Anna Broc
01-12-2008, 18:13
Mieszkam 6 km od Szczecina. Woda jest tutaj chyba głównie z dużą ilością wapnia. Udało mi się usunać cały kamień tzn. nalot na ściankach oraz luźno pływające blaszki odkamieniaczem kupionym w hipermarkecie, więc zaniczyszczenie wydaje mi się dość pospolite. PO 1,5 miesiąca od odkaminienia czjnika znowu jest kamień, więc chyba jest tego dużo w wodzie. Po przeczytaniu tego wątku zastanawiam się czy u mnie można zainstalować jakiąś przydomową stację uzdatniaania wody, oszczędzę wszystkie urządzenia agd, piec do podgrzewania wody odraz kaloryfery. Co byłoby u mnie najlepsze i w którym miejscu instaluje sie taką stację? Główny kran przy wejściu wody mam w pomieszeniu na poziomie piwnicy.

pbas
01-12-2008, 19:05
PO 1,5 miesiąca od odkaminienia czjnika znowu jest kamień, więc chyba jest tego dużo w wodzie.
Jeżeli kamień w czajniku masz po takim czasie, to nie jest to jeszcze bardzo twarda woda :) Jakbyś po pierwszym gotowaniu miał biały nalot, to byś mógł się martwić ;)


Co byłoby u mnie najlepsze i w którym miejscu instaluje sie taką stację? Główny kran przy wejściu wody mam w pomieszeniu na poziomie piwnicy.
Najekonomiczniejsze i najwygodniejsze rozwiązanie to centralny zmiękczacz wody. Instalujesz go w piwnicy (byle, ta nie przemarzała zimą). Podłączasz urządzenie szeregowo w główne przyłącze wody. Przed nim instalujesz filtr sedymentacyjny. Więcej informacji: przykładowy schemat podłączenia zmiękczacza wody (http://www.aquafiltr.pl/jak-podlaczyc-centralny-zmiekczacz-wody).

dess1
01-12-2008, 19:21
Hmmm..jak w kraju.....jak nie urok,to..........hmmmmm.
podniosłem ciśnienie do 4/ wył/ i pięknie mi cieknie z tych drobnych wężyków.Co robię nie tak, ..wpycham do końca, potem odciągnąć i wepchnąć tą niebieską 'zawleczkę'.Ale generalnie chyba nie jest to idealne połączenie bo jak przeginam ten biały przewód....cieknie z różnym natężeniem.Czy jest jakiś sposób by to dobrze uszczelnić. Jakie błędy popełniam....bo przyznaję że te fabrycznie wsadzone nie ciekną :cry:

Anna Broc
01-12-2008, 19:56
Dziękuję, :lol: to jeszcze zapytam jak się nazywa fachowo, gdzie i za ile można kupić taki zmiękczacz? :roll:
Znalazłam jakieś linki na ten temat, np. http://sklep.gastromer.pl/zmiekczacze_wody_165.php
ale może masz jakieś preferencje, oczywiście niezadrogi, skuteczny i trwały.

ubek
01-12-2008, 20:44
No i stało się. Mam wyniki badania z SANEPID-u:

Mętność .....................................6,9
barwa ........................................5
zapach .......................................1
smak ..........................................1
odczyn (pH) ................................7,1
twardość ogólna (suma Ca i Mg) .... 218
Przewodność elektryczna właściwa ..507
żelazo .........................................<0,050
chlorki ........................................ 9
amonowy jon ..............................<0,10
azotyny ......................................<0,025
azotany ......................................16,22
utlenialność z JMnO4 (indeks nadmanganianowy) .. 2,9
mangan ........................................0,008

liczba bakterii grupy coli w 100 ml wody ................. 120
liczba escherichia coli w 100 ml wody ........ ............ 0
enterokoki (paciorkowce kałowe) w 100 ml wody ... 21

Jakieś propozycje uzdatnienia?

pbas
02-12-2008, 05:19
Dziękuję, :lol: to jeszcze zapytam jak się nazywa fachowo, gdzie i za ile można kupić taki zmiękczacz? :roll:
Znalazłam jakieś linki na ten temat, np. http://sklep.gastromer.pl/zmiekczacze_wody_165.php
ale może masz jakieś preferencje, oczywiście niezadrogi, skuteczny i trwały.

Ceny zmiękczaczy wody wahają się od około 1500 zł w górę. Zajrzyj w Google: http://www.google.pl/search?hl=pl&q=zmiekczacz+wody+sklep

Pozdrawiam, Piotr

pbas
02-12-2008, 05:36
wpycham do końca, potem odciągnąć i wepchnąć tą niebieską 'zawleczkę'
Powodów może być kilka:
- jednak nie do końca wpychasz
- wężyk nie jest obcięty równo (dokładnie, poprzecznie do osi)
- wężyk jest odkształcony
- wężyk ma uszkodzoną zewnętrzną powierzchnię w miejscu uszczelniania na oringu w złączce
- wężyk jest za krótki i naciąga połączenie między złączkami
- złączka jest do bani

Spróbuj porządnie wcisnąć wężyk i nie zakładać spinki.

dess1
02-12-2008, 11:18
Rozmontowałem..poskracałem minimalnie węzyki, równiutko podocinałem, podopychałem.Został jeden malutki przeciek, na wyjściu z ostatniego elementu..przy wylewie.Ale Twoje rady poskutkowały..dzięki. Jako spec , powiedz , jedna częć wylewki jest po mineralizatorze ..druga nie. Niektórzy twierdzą że do gotowania to nie ma znaczenia...jakie jest twoje zdanie?Do czego jedna...a do czego druga?

ubek
02-12-2008, 12:10
pbas
Liczyłem po cichu, że się Wypowiesz na temat mojego ostatniego postu ... W kwestii doradztwa oczywiście.

pbas
02-12-2008, 16:01
pbas
Liczyłem po cichu, że się Wypowiesz na temat mojego ostatniego postu ... W kwestii doradztwa oczywiście.
Sorry, ale miałem dość ciężki dzień i nie było czasu na Forum...

Ale do rzeczy:

Mętność - 6,9 / 1 (po ukośniku wartość dopuszczalna)
Twardość ogólna [mg] - 218 / 500
Bakterie Coli - 120 / 0
Bakterie kałowe - 21 / 0

Najlepsze rozwiązanie (wg kolejności montażu):

1) Filtr narurowy BB10 lub B20 (ostatecznie filtr standardowy 10") z wkładem (pianka lub sznurek) 20 mikronów

2) Lampa UV o wydajności dobranej do zużycia wody - typowo wystarczyć powinna lampa TMA V20 w cenie nie całe 1600 zł brutto. Co prawda, aby to potwierdzić, przydałaby się informacja o ogólnej liczbie bakterii.

3) Stacja węglowa (np. Tapworks CWFS w cenie 2440 zł brutto).

Opcjonalnie z uwagi na lekko twardą wodę:

4) Centralny zmiękczacz. Koszt od ok 1800 zł do ok. 2800 zł w zależności od producenta, objętości żywicy jonowymiennej i możliwości sterownika (głowicy sterującej).


W punkcie nr 3, można użyć zamiast bezobsługowej stacji węglowej, filtra typu BB z wkładem węglowym. Jest to jednak dość niewygodne i kosztowne w eksploatacji rozwiązanie (jednak tańsze w zakupie: cena zestawu obudowa + wkład, to około 150 zł dla BB10).


Aby podać końcowe rozwiązanie, musisz podać średnie zużycie wody / m-c oraz najlepiej ilość domowników. Istotny jest bowiem możliwy, maksymalny przepływ wody (głównie dla dobrania lampy UV i urządzeń centralnych).

Pozdrawiam, Piotr

pbas
02-12-2008, 16:25
Rozmontowałem..poskracałem minimalnie węzyki, równiutko podocinałem, podopychałem.Został jeden malutki przeciek, na wyjściu z ostatniego elementu..przy wylewie.Ale Twoje rady poskutkowały..dzięki. Jako spec , powiedz , jedna częć wylewki jest po mineralizatorze ..druga nie. Niektórzy twierdzą że do gotowania to nie ma znaczenia...jakie jest twoje zdanie?Do czego jedna...a do czego druga?
Dzięki za komplement, ale do speca to mi jeszcze dużo brakuje - w trudnych przypadkach, konsultuję sprawy z producentami i ich laboratoriami.

Co do wycieku który pozostał, to masz na myśli wyciek ze złączki, z której leci wężyk do kranika czy też wyciek z połączenia wężyka z kranikiem?

Prawda o mineralizatorach jest taka, że w bardzo tanich filtrach osmotycznych, mineralizatory mają nędznej jakości złoża, które tak naprawdę, nie do końca wiadomo co do wody oddają, a raczej ile poszczególnych minerałów oddają do wody.

Kolejna prawda, to fakt przyswajania przez ludzki organizm minerałów. Tak naprawdę, to ludzki organizm w miarę dobrze przyswaja minerały organiczne (w roślinach, owocach itp). Natomiast minerały nieorganiczne (w tym te, znajdujące się w mineralizatorach) w praktyce prawie nie są przyswajane. Np. na jednej z ulotek renomowanego, amerykańskiego producenta filtrów odwróconej osmozy, producent ten podaje, że 4 szklanki wody z filtra RO tej firmy, dostarczają ilość minerałów przyswajalnych z płynów, która jest odpowiednikiem dziennej potrzeby człowieka na nie. Tak naprawdę, to tych szklanek musiałoby być raczej ze 100 lub więcej...

Reasumując, to czy masz w filtrze RO mineralizator czy też nie masz go, nic nie zmienia. Do gotowania zup itp używaj wody mineralizowanej a do gotowania wody w czajniku, używaj wody nie mineralizowanej - niewielka ilość wapnia i magnezu, które do wody oddaje mineralizator, może powodować osadzanie się kamienia (w bardzo niewielkiej ilości, ale jednak zawsze).

Jako ciekawostka: minerały w wodzie w mineralizatorze Aquafilter (http://www.aquafiltr.pl/czy-mozna-pic-wode-osmotyczna)

josephine
02-12-2008, 18:35
Do gotowania zup itp używaj wody mineralizowanej a do gotowania wody w czajniku, używaj wody nie mineralizowanej [/url]
A dlaczego do zup ma być woda z minerałami?

Czy woda oczyszczona zmiękczaczem też jest pozbawiona minerałów?

ubek
03-12-2008, 10:03
pbas
Liczyłem po cichu, że się Wypowiesz na temat mojego ostatniego postu ... W kwestii doradztwa oczywiście.
Sorry, ale miałem dość ciężki dzień i nie było czasu na Forum...

Ale do rzeczy:

Mętność - 6,9 / 1 (po ukośniku wartość dopuszczalna)
Twardość ogólna [mg] - 218 / 500
Bakterie Coli - 120 / 0
Bakterie kałowe - 21 / 0

Najlepsze rozwiązanie (wg kolejności montażu):

1) Filtr narurowy BB10 lub B20 (ostatecznie filtr standardowy 10") z wkładem (pianka lub sznurek) 20 mikronów

2) Lampa UV o wydajności dobranej do zużycia wody - typowo wystarczyć powinna lampa TMA V20 w cenie nie całe 1600 zł brutto. Co prawda, aby to potwierdzić, przydałaby się informacja o ogólnej liczbie bakterii.

3) Stacja węglowa (np. Tapworks CWFS w cenie 2440 zł brutto).

Opcjonalnie z uwagi na lekko twardą wodę:

4) Centralny zmiękczacz. Koszt od ok 1800 zł do ok. 2800 zł w zależności od producenta, objętości żywicy jonowymiennej i możliwości sterownika (głowicy sterującej).


W punkcie nr 3, można użyć zamiast bezobsługowej stacji węglowej, filtra typu BB z wkładem węglowym. Jest to jednak dość niewygodne i kosztowne w eksploatacji rozwiązanie (jednak tańsze w zakupie: cena zestawu obudowa + wkład, to około 150 zł dla BB10).


Aby podać końcowe rozwiązanie, musisz podać średnie zużycie wody / m-c oraz najlepiej ilość domowników. Istotny jest bowiem możliwy, maksymalny przepływ wody (głównie dla dobrania lampy UV i urządzeń centralnych).

Pozdrawiam, Piotr
Wielkie dzieki. Co do ogólnej liczby bakterii - nie znam - nie ma tego na wydruku.
Dzwoniłem też do sanepidu w sprawie omówienia wyników i :
1. z uwagi na to, że studnia jest nowa - zakażenie mogło nastąpić w okresie jej nieużywania. Poradzili, aby wykonać jej odkażenie za pomocą wapna chlorowanego lub roztworu podchlorynu sodu - wg ich instrukcji i później powtórzyć ewentualnie badanie.
2. Kobieta też zwróciła uwagę na mętność - (smak zapach, kolor jest ok) - zasugerowała że po prostu teraz przy okazji dosyć dużego poziomu wód - do studni dostała się woda podskórna/czy też wręcz opadowa. Rzeczywiście, w lecie nie przypominam sobie aby woda miała jakiś szczególny widok. Teraz po wlaniu pełnej wanny widać, że woda jest delikatnie brunatna, może ciemno zielona. Powiedziała też, że te bakterie w prostej lini łączą się z tym zmętnieniem.

Pooglądałem sobie studnię i :
1. Poziom lustra wody jest ponad punkt, w którym wchodzi do studni rura zasilająca budynek
2. Wejście w/w rury jest zabezpieczone pianką - na tej piance jest delikatny nalot jakby z glinki czy mułu.

Jako że grunt u mnie jest gliniasty i nieprzepuszczalny, myślę że po prostu w miejscu przepustu woda ze studni wypływa do luźniejszej struktury wykopu i wymywa sobie tą glinę.
Co teraz - jak uszczelnić ten przepust?

Zużycie wody - różne w różnych dniach tygodnia. 4 osobowa rodzina - zmywarka, pralka, kabina prysznicowa, duża wanna. Kąpiel w wannie - 2 x tydzień. Dzieci też choć z mniejsza ilością wody. Prawie codziennie prysznic. Zmywarka codziennie, pralka co 2 dni.

Co do kosztów to trochę porażające, jednak coś za coś. Najpierw odkażę sobie studnię i uszczelnię przepust. Bakterie powinny zniknąć.

pytanka do Ciebie:
czy centralny zmiękczacz da sobie radę z bakteriami, jeżeli wystąpią ponownie (tzn czy da się go potem też odkazić)
Czy w kaskadzie podanej przez Ciebie można pić wodę bezpośredni z kranu?

Ile kosztuje ten BB10 - czy da on sobie radę z mętnością 6,9?

Stacja węglowa - co robi?

ZW
03-12-2008, 10:33
pytanie do ewoda

Mam studnię wierconą, korzystałem z niej podczas budowy teraz chciałbym wykorzystywać ją na zewnątrz - podlewanie trawnika, mycie samochodu. Niestety woda jest bardzo zażelaziona - trochę żółta i osadza się brązowy osad w naczyniu, trochę piasku.

Jakim filtrem uzdatnić ją do celów j.w. ?

pozdrawiam

pbas
03-12-2008, 16:47
A dlaczego do zup ma być woda z minerałami?
Gdyż w garnku nie wytrąci się w sposób specjalnie widoczny, biały osad wapienny, ze złoza znajdującego się w mineralizatorze.


Czy woda oczyszczona zmiękczaczem też jest pozbawiona minerałów?
W typowym zmiękczaczu wody, jony wapnia są zastępowane jonami sodu. Dlatego też, tego pierwiastka w wodzie nie będzie, albo będzie w niewielkiej ilości (kwestia ustawień na zmiękczaczu)

pbas
03-12-2008, 17:17
Co do ogólnej liczby bakterii - nie znam - nie ma tego na wydruku.
Zatem trzeba będzie przy dobieraniu sterylizatora przyjąć ostrzejsze kryteria (na wszelki wypadek). Różnice w cenach nie są jakieś powalające, ale zawsze to dodatkowy wydatek. Wcześniej pisałem o lampie TMA V20 (http://www.woda.com.pl/index.php?p336,lampa-sterylizujaca-uv-o-duzej-wydajnosci-do-1-6-m3-h-model-v20) - ale w takim przypadku, gdy nie jest znana ogólna ilość bakterii, producent zawsze zaleca większy model - V40 w cenie około 2870 zł brutto.


Dzwoniłem też do sanepidu w sprawie omówienia wyników i :
1. z uwagi na to, że studnia jest nowa - zakażenie mogło nastąpić w okresie jej nieużywania. Poradzili, aby wykonać jej odkażenie za pomocą wapna chlorowanego lub roztworu podchlorynu sodu - wg ich instrukcji i później powtórzyć ewentualnie badanie.
To jest generalnie bardzo dobry pomysł.


2. Kobieta też zwróciła uwagę na mętność - (smak zapach, kolor jest ok) - zasugerowała że po prostu teraz przy okazji dosyć dużego poziomu wód - do studni dostała się woda podskórna/czy też wręcz opadowa. Rzeczywiście, w lecie nie przypominam sobie aby woda miała jakiś szczególny widok. Teraz po wlaniu pełnej wanny widać, że woda jest delikatnie brunatna, może ciemno zielona. Powiedziała też, że te bakterie w prostej lini łączą się z tym zmętnieniem.
Mętność nie jest jakaś specjalnie wielka - na co dzień, mam do czynienia z wartościami rzędu 15 i więcej. Z uwagi na to, że żelaza nie masz za wiele w tej wodzie, to w sumie i taka mętność jest dość dziwnie wysoka, ale cóż - jest jaka jest.
Całkiem możliwa jest teoria podana przez tą panią.


Pooglądałem sobie studnię i :
1. Poziom lustra wody jest ponad punkt, w którym wchodzi do studni rura zasilająca budynek
2. Wejście w/w rury jest zabezpieczone pianką - na tej piance jest delikatny nalot jakby z glinki czy mułu.

Jako że grunt u mnie jest gliniasty i nieprzepuszczalny, myślę że po prostu w miejscu przepustu woda ze studni wypływa do luźniejszej struktury wykopu i wymywa sobie tą glinę.
Co teraz - jak uszczelnić ten przepust?
Tutaj się nie wypowiem - nie moja branża. Ale przydałoby Ci się, aby obejrzał tą studnię fachowiec z doświadczeniem.


Zużycie wody - różne w różnych dniach tygodnia. 4 osobowa rodzina - zmywarka, pralka, kabina prysznicowa, duża wanna. Kąpiel w wannie - 2 x tydzień. Dzieci też choć z mniejsza ilością wody. Prawie codziennie prysznic. Zmywarka codziennie, pralka co 2 dni.
W odniesieniu do powyższego, moja wcześniejsza sugestia doboru urządzeń, będzie wystarczająca (poza tą lampą - właściwszy będzie model V40 zamiast V20).


Co do kosztów to trochę porażające, jednak coś za coś. Najpierw odkażę sobie studnię i uszczelnię przepust. Bakterie powinny zniknąć.
Niestety kompleksowe rozwiązania nie oparte na najtańszych, dalekowschodnich produktach, są dość kosztowne.


czy centralny zmiękczacz da sobie radę z bakteriami, jeżeli wystąpią ponownie (tzn czy da się go potem też odkazić)
Do zmiękczacza i każdego innego, zabudowanego urządzenia centralnego, nie mogą się dostać bakterie. Jeżeli tak się stanie, urządzenie należy dezynfekować (może się to skończyć wymianą złoża - wydatek kilkuset złotych).


Czy w kaskadzie podanej przez Ciebie można pić wodę bezpośredni z kranu?
Nie - nie można. Woda będzie czysta biologicznie (to załatwi sterylizator UV), ale do czystości chemicznej, która predysponuje wodę do picia bez gotowania, będzie jej jeszcze daleko. Jeżeli będziesz chciał mieć dostęp do wody spożywczej, zdatnej do picia prosto z kranu, to w miejscu jej pobierania musisz zamontować filtr odwróconej osmozy. Typowo montuje się go w szafce pod zlewozmywakiem, aczkolwiek pojawiają się już na rynku rozwiązania na tyle estetyczne i nie duże, że mogą stać na szafce, gdzieś w kącie.


Ile kosztuje ten BB10 - czy da on sobie radę z mętnością 6,9?
Ponieważ nie wiadomo do końca co powoduje tak wysoką metność wody a z badań wynika, że nie jest to żelazo rozpuszczone, można założyć, że są to zanieczyszczenia sedymentacyjne (stałe, nie rozpuszczone w wodzie) oraz zanieczyszczenia organiczne. Zestaw dwóch filtrów (jeden sedymentacyjny, drugi z węglem aktywowanym), oparty o obudowy serii BB, prawdopodobnie rozwiąże problem.


Stacja węglowa - co robi?
Stacja węglowa (właściwie sedymentacyjno-węglowa) usunie wszystkie stałe (nie rozpuszczone w wodzie) zanieczyszczenia o wielkości do 20 mikronów. Zwiąże również część metali ciężkich i zanieczyszczenia organiczne. Zdecydowanie poprawi smak wody oraz jej zapach. W stacji znajduje się aktywowany węgiel (najczęściej z łupin orzechów kokosowych lub też antracytowy). Stacja węglowa jest całkowicie bezobsługowa i posiada mechanizm automatycznej regeneracji złóż, znajdujących się w niej.

ubek
04-12-2008, 10:01
Wielkie dzięki za wyczerpujące informacje - jest nad czym się zastanowić. Decyzja,jaka by nie była, będzie kosztowna :)

dess1
06-12-2008, 17:14
Ubek..gorąca prośba. Jak dostaniesz instr.jak przeprowadzić to odkażanie studni,podziel się. Badań nie robiłem , ale sądzę że wszystkie studnie trzeba czasem odkazić.Dzięki z góry

ubek
07-12-2008, 12:43
Ubek..gorąca prośba. Jak dostaniesz instr.jak przeprowadzić to odkażanie studni,podziel się. Badań nie robiłem , ale sądzę że wszystkie studnie trzeba czasem odkazić.Dzięki z góry

Odkażanie studni kopanej
Aby odkazić studnię kopaną należy:
1.Zmierzyć objętość wody w studni . W tym celu należy zmierzyć średnicę ocembrowania oraz głębokość wody
w studni za pomocą czystej , długiej tyczki lub ciężarka zawieszonego na sznurku.
2.Obliczyć i odważyć lub odmierzyć potrzebną do sporządzenia roztworu ilość wapna chlorowanego
lub podchlorynu sodu posługując się niżej podaną tabelą:
http://www.fotothing.com/photos/dec/dec0432d8f863ece014627bac3a43d21.jpg

3. Wyczerpać lub wypompować wodę ze studni do tego stopnia , by umożliwić człowiekowi zejście na dno studni.
4. Wybrać wrzucone przedmioty i muł.
5. Wyszorować cembrowinę i przyrządy do czerpania wody za pomocą rozcieńczonego
roztworu wapna chlorowanego lub podchlorynu sodu .Do szorowania używać nowej , twardej szczotki.
6. Zaszpachlować cementem szczeliny w ocembrowaniu.
7. Wysypać dno studni około 10 cm warstwę drobnego , dobrze wypłukanego żwiru lub grubego piasku.
8. Zaczekać aż woda wypełni studnię do stałego poziomu.
9. Przygotować porcję wapna chlorowanego lub podchlorynu sodu , wlać do studni
i wymieszać żerdzią lub przez czerpanie i wlewanie z powrotem wody kubłem. Pozostawić na 12 – 24 godz.
10. Po 12 - 24 h wyczerpać lub wypompować wodę do zaniku zapachu chloru w wodzie.
UWAGA: prace na dnie studni mogą być niebezpieczne. Należy stosować właściwą
asekurację i odpowiednie przepisy BHP.

dess1
07-12-2008, 18:20
wielkie dzięki.Bierzemy się do pracy.Czy to wapno lub podchloryn można dostać w hurtowniach chemicznych?

ubek
08-12-2008, 07:38
Nie wiem. Jak się Dowiesz gdzie i za ile - Napisz.

ania_mania
12-12-2008, 19:28
4) Centralny zmiękczacz. Koszt od ok 1800 zł do ok. 2800 zł w zależności od producenta, objętości żywicy jonowymiennej i możliwości sterownika (głowicy sterującej).


Witam!

Widzę, że w tym wątku były wzmiankowane urządzenia do zmiękczania wody pracujące na złożu jono-wymiennym, dlatego przyłączę się do niego.

Jesteśmy podłączeni do wodociągu, który bierze swój początek w studni głębinowej. Woda jest czysta bakteriologicznie lecz jest twarda. Widziałem dzisiaj wyniki badań -- twardość na poziomie 380 mg CaCO3/dm3. Jeśli dobrze zrozumiałem to co jest napisane w Wikipedii odpowiada to twardości rzędu 38 stopni w skali niemieckiej.

Interesuje mnie szczególnie jak reguluje się docelową twardość wody w takich urządzeniach?! Czy to się jakoś programuje na głowicy sterującej?
Zakładając, że urządzenie jest wyposażone w sterowanie elektroniczne, logiczne (objętościowe), to czy częstość regeneracji jest uzależniona od stopnia redukcji twardości wody czy tylko od m3 wody, które zostały zmiękczone?

Czy ktoś ma może doświadczenia z użytkowania zmiękczacza wody firmy Buderus z serii Loga Nice?

Pozdrawiamy
Ania i Grzegorz

Tomkii
12-12-2008, 20:59
Widziałem dzisiaj wyniki badań -- twardość na poziomie 380 mg CaCO3/dm3. Jeśli dobrze zrozumiałem to co jest napisane w Wikipedii odpowiada to twardości rzędu 38 stopni w skali niemieckiej.
380*0,056=21dH (stopni niemieckich). Co nie zmienia faktu że to jest woda twarda.

ania_mania
12-12-2008, 22:07
380*0,056=21dH (stopni niemieckich). Co nie zmienia faktu że to jest woda twarda.
No tak!
Nie spojrzałem dokładnie :(

Mroovka
14-12-2008, 09:23
Witam, wiem, ąe jest osobny wątek poswięcony tematyce związanej z VAT-em, ale pilnie potrzebuję odpowiedzi, więc zapytam i tutaj- czy można odliczyć VAT od zakupu urządzeń do uzdatniania wody?

ania_mania
15-12-2008, 19:42
Witam, wiem, ąe jest osobny wątek poswięcony tematyce związanej z VAT-em, ale pilnie potrzebuję odpowiedzi, więc zapytam i tutaj- czy można odliczyć VAT od zakupu urządzeń do uzdatniania wody?
Witam,

Ja będę płacił 7% VAT od ceny netto za urządzenie i jego montaż.
W związku z tym wydaje mi się, że będziesz mógł odliczyć VAT.

Pozdrawiamy
Ania i Grzegorz

kangaroo21
22-12-2008, 15:46
Witam,
Dziś otrzymałem badania swojej studni z którymi można zapoznać się poniżej. Zastanawiam się czy można coś z tą wodą zrobić czy też wiercić nową studnie... ?

http://www.supertypy.pl/images/stories/Newsy/woda.jpg

Z góry dziękuję za wszystkie rady 8)

maslak
22-12-2008, 17:29
Czy są zmiękczacze które nie muszą być podłączone do kanalizacji? A jeśli nie ma to czy woda z płukania złoża może trafić do oczyszczalni przydomowej (poliplast) czy to nie zaszkodzi złożu bakterii.
I druga sprawa jesli już zmiękczacz mogłby pracować z oczyszczalnią to niestety ale mogą go podłączyć tylko do pbiegu ciepłej wody - czy to ma sens? (zmywarka i pralka podłączone są do ciepłej wody)

Tomkii
22-12-2008, 19:03
Witam,
Dziś otrzymałem badania swojej studni z którymi można zapoznać się poniżej. Zastanawiam się czy można coś z tą wodą zrobić czy też wiercić nową studnie... ?
Wyniki wskazują że:
- masz ujęcie głębinowe (żelazo i mangan) - mangan dość trudno się usuwa z żelazem jest łatwiej. Nowa studnia nie pomoże (bo wody na tej głębokości tak mają).
- niepokoi wysoki poziom CHzT - wskazuje na zanieczyszczenie organiczne (bakterie ogólne to potwierdzają) - bakterie ubijesz z łatwością lampą UV.
Barwa może być związana z żelazem i manganem. Jak się je usunie to dopiero będzie widać co dalej.
Jaki jest zapach tej wody (na nos)?
To tyle co ja wiem.

dusigrosz2000
23-12-2008, 08:47
Interesuje mnie szczególnie jak reguluje się docelową twardość wody w takich urządzeniach?! Czy to się jakoś programuje na głowicy sterującej?
Zakładając, że urządzenie jest wyposażone w sterowanie elektroniczne, logiczne (objętościowe), to czy częstość regeneracji jest uzależniona od stopnia redukcji twardości wody czy tylko od m3 wody, które zostały zmiękczone?

Czy ktoś ma może doświadczenia z użytkowania zmiękczacza wody firmy Buderus z serii Loga Nice?

Pozdrawiamy
Ania i Grzegorz[/quote]

Częstotliwość regeneracji przy sterowaniu objętościowym jest wyliczana przez urzadzenie o ile poprawnie sa wprowadzone parametry wody i uzależnione jest tylko i wyłącznie od tego co zostało wprowadzone do układu sterowania przez uzytkownika bądź serwis. Jeżeli poprawnie zostały wprowadzone parametry dot. twardości skorygowanej (twardośc ogólna + odrobina wiedzy) to urządzenie zregeneruje się po maksymalnym wykorzystaniu swoich zdolności jonowymiennych.
Odpowiadając na pytanie jednak: częstotliwośc regeneracji zależy od poprawności wpisanych parametrów. Jesli właściwie są wpisane to wtedy zależy tylko i wyłącznie od ilości przepływającej przez nie wody.

A propos Serii loga nice.
Nazwę każdy może sobie nadać więc tak tez jest w tym przypadku.
95% dostepnych urzadzeń jest składanych przez importerów części lub podzespołów i nazwa to tylko efekt fantazji składającego. Jesli chodzi konkretnie o Loga Nice - sterownik produkcji GE , butla z chin lub włoch obudowa zewnetrzna z chin - cóz to za seria?? Zmiekczacz składak jak większość trudno zatem mieć opinię. Ot przecietne urzadzenie niczym sie nie wyróżniające jesli chodzi o ekonomikę uzytkowania. Istotą rzeczy jednak jest to by mieć serwis pod ręką - taki z prawdziwego zdarzenia który potrafi ustawić urzadzenie a nie tylko sprzedać. Mnóstwo urzadzeń z którymi sie spotykam jest niestety źle poustawianych i powoduje to nieekonomiczne ich wykorzystywanie.
Podsumowując - nie jest istotne jak się nazywa . Najważniejszy w tym przypadku jest poziom kultury technicznej gwarantujacego skutecznośc jego pracy.

Pozdrawiam

dusigrosz2000
23-12-2008, 08:58
Witam,
Dziś otrzymałem badania swojej studni z którymi można zapoznać się poniżej. Zastanawiam się czy można coś z tą wodą zrobić czy też wiercić nową studnie... ?


Z góry dziękuję za wszystkie rady 8)

Bez obaw.

Taką wode można bez większych problemów uzdatnić.
Na poczatek jednak proponowałbym podziałac odrobine w kierunku zmniejszenia ilości bakterii i przeprowadzić dezynfekowanie studni.
Po takim zabiegu dopiero można podejmowac kolejne kroki.

Pozdrawiam

kangaroo21
26-12-2008, 09:03
Na wiosnę wyłowiłem z studni mysz rozkładającą się i po tym czasie dwukrotnie wlewałem chloraminę i sprężarką sprawdzałem czy nie ma w środku więcej niespodzianek. Studnia jest już zabezpieczona ale widać że niezbyt odkażona. Czym należało by ją skutecznie odkazić ? i czy ta chloramina nie była wystarczająca ?

ania_mania
27-12-2008, 19:26
Częstotliwość regeneracji przy sterowaniu objętościowym jest wyliczana przez urzadzenie o ile poprawnie sa wprowadzone parametry wody i uzależnione jest tylko i wyłącznie od tego co zostało wprowadzone do układu sterowania przez uzytkownika bądź serwis. Jeżeli poprawnie zostały wprowadzone parametry dot. twardości skorygowanej (twardośc ogólna + odrobina wiedzy) to urządzenie zregeneruje się po maksymalnym wykorzystaniu swoich zdolności jonowymiennych.
Odpowiadając na pytanie jednak: częstotliwośc regeneracji zależy od poprawności wpisanych parametrów. Jesli właściwie są wpisane to wtedy zależy tylko i wyłącznie od ilości przepływającej przez nie wody.

Przede wszystkim dziękuję za wypowiedź!

Niby wszystko jest jasne ale jest jedno ale....
Rozumiem, że wprowadzam informację o twardości wody wodociągowej. A jak definiuje się twardość wody na wyjściu ze zmiękczacza? Jest w ogóle taka możliwość? Pytam tak ogólnie o zmiękczacze jako takie, a nie ten konkretny model Buderusa!


A propos Serii loga nice.
Nazwę każdy może sobie nadać więc tak tez jest w tym przypadku.
95% dostepnych urzadzeń jest składanych przez importerów części lub podzespołów i nazwa to tylko efekt fantazji składającego. Jesli chodzi konkretnie o Loga Nice - sterownik produkcji GE , butla z chin lub włoch obudowa zewnetrzna z chin - cóz to za seria?? Zmiekczacz składak jak większość trudno zatem mieć opinię. Ot przecietne urzadzenie niczym sie nie wyróżniające jesli chodzi o ekonomikę uzytkowania. Istotą rzeczy jednak jest to by mieć serwis pod ręką - taki z prawdziwego zdarzenia który potrafi ustawić urzadzenie a nie tylko sprzedać. Mnóstwo urzadzeń z którymi sie spotykam jest niestety źle poustawianych i powoduje to nieekonomiczne ich wykorzystywanie.

Zatem postawię takie pytanie: jaki zmiękczacz kupić, by nie było w nic chińskiego?
I jeszcze, co masz na myśli pisząc "źle poustawianych"?


Podsumowując - nie jest istotne jak się nazywa . Najważniejszy w tym przypadku jest poziom kultury technicznej gwarantujacego skutecznośc jego pracy.

Jestem bardzo kulturalnym inżynierem ;) :)

ania_mania
27-12-2008, 19:34
Czy są zmiękczacze które nie muszą być podłączone do kanalizacji? [...]
Z tego co się orientują to na pewno nie! Co jakiś czas złoże musi być regenerowane czyli musi przez nie przejść w odwrotnym kierunku roztwór soli a efekt tego płukania czyli solanka musi trafić do kanalizacji.

Są natomiast filtry z wkładami zmiękczającymi i te możesz sobie zainstalować na części instalacji, np. przed zmywarką czy pralką. Takie filtry to np. filtry Eko-Dafi produkowane przez FORMASTER S.A. Nie wiem natomiast jak reagują one na ciepłą wodę!

dusigrosz2000
27-12-2008, 22:05
Jesli aniu _maniu .......chcesz kupic coś co nie posiada nic z chińskich elementów to ja niestety znam tylko serię Tapworks lub Ekowater. Innych urzadzeń spełniających Twoje kryteria nie znam.

A propos twardości wody na wyjściu:
takie ustawienia realizowane sa za pomocą tzw. domieszkowania a polega to na tym , że część wody twardej za pomoca zaworu obejściowego - tzw. by pass- miesza się z wodą zmiękczoną i uzyskuje sie okresloną i oczekiwaną twardość wypadkową.
Niektóre urzadzenia są wyposazone w takie zawory ale można to również wykonać samemu lub zlecić firmie montujacej.

A jakby było jeszcze jakieś ale to oczywiście służę pomocą.

ania_mania
28-12-2008, 17:23
[...]
Jeżeli poprawnie zostały wprowadzone parametry dot. twardości skorygowanej (twardośc ogólna + odrobina wiedzy) to urządzenie zregeneruje się po maksymalnym wykorzystaniu swoich zdolności jonowymiennych.
[...]
Czy chodzi o zastosowanie tego wzoru:

Twardość skorygowana [. o. f] = twardość [. o. f] + 8.55 × ilość żelaza w mg Fe/ l?
Wzór jest oparty na stopniach francuskich, tak?

Pozdrawiamy
Ania i Grzegorz

ania_mania
28-12-2008, 17:36
Jesli aniu _maniu .......chcesz kupic coś co nie posiada nic z chińskich elementów to ja niestety znam tylko serię Tapworks lub Ekowater. Innych urzadzeń spełniających Twoje kryteria nie znam.

Czy możesz polecić jakiś konkretny model dla rodziny 4-osobowej? Sporadycznie oczywiście są u nas dodatkowi domownicy, więc zamawiając zmiękczacz Buderusa wybrałem model Loga Nice 20, który jest przewidziany dla 6 osób.
Zmiękczacz będzie zainstalowany zaraz po wodomierzu, więc będzie przez niego przechodziła cała woda zużywana w domu!
Razem z montażem zmiękczacza będziemy zakładać drugi wodomierz dla wody wychodzącej poza budynek do podlewania ogrodu.


A propos twardości wody na wyjściu:
takie ustawienia realizowane sa za pomocą tzw. domieszkowania a polega to na tym , że część wody twardej za pomoca zaworu obejściowego - tzw. by pass- miesza się z wodą zmiękczoną i uzyskuje sie okresloną i oczekiwaną twardość wypadkową.
Niektóre urzadzenia są wyposazone w takie zawory ale można to również wykonać samemu lub zlecić firmie montujacej.

Interesuje mnie jaka jest twardość wody bez takiego obejścia? Jest to gdzieś podawane? A może jest to przyjęte odgórnie na podstawie jakiś wytycznych i stosowane przez ogół producentów?
Jak kontrolować twardość wody po założeniu obejścia do mieszania wody surowej ze zmiękczonej? Jest to jakoś policzalne? Czy też trzeba oddać wodę do badania?


A jakby było jeszcze jakieś ale to oczywiście służę pomocą.
Dziękujemy! Jak widać skorzystaliśmy z tego zaproszenia :)

dusigrosz2000
28-12-2008, 18:36
Soro jesteś zainteresowana to owszem moge polecić. Najbliżej masz chyba firme MOST w Lublinie - to w kwestii gdzie?... jesli zas chodzi o model to wystarczajacy dla 4-ro osobowej rodziny bedzie Tapworks NSC 17 ED to czywiście polecam. Przeniosłem to juz na twardośc wody jaka jest w Twoim rejonie więć bez obaw.
Proponuję , prze zmiękczaczem zrobic odejście na podlewanie ogrodu inaczej przy każdym podlewaniu będzie wymagane przełączanie wody na zaworach.

I ostatnie.
Twardośc wody wyjściowej ze zmiękczacza waha się na poziomie ok 0,14 stopnia niemieckiego. Po założeniu mieszacza do domieszkowania ustawić raz i nie ruszać. zapewne zrobi to montażysta firmy którą Ci poleciłem i zrobią to dobrze. Samodzielnego montażu nie zalecam.
Ja używam wody całkowicie zmiekczonej i tylko na poczatku jest problem z przyzwyczajeniem sie. Później odczuwa się tylko zalety takiej wody.

Pozdrawiam

dusigrosz2000
28-12-2008, 19:55
Skoro jesteś zainteresowana to owszem moge polecić. Najbliżej masz chyba firme MOST w Lublinie - to w kwestii gdzie?... jesli zas chodzi o model to wystarczajacy dla 4-ro osobowej rodziny bedzie Tapworks NSC 17 ED to czywiście polecam. Przeniosłem to juz na twardośc wody jaka jest w Twoim rejonie więć bez obaw. Załóż po prostu dobry i na wiele lat będzie spokój. To sprawdzona marka i sprawdzony producent.
Jako ciekawostkę podam , że to ten producent opracował pierwszy na świecie model zmiekczacza.
Proponuję , przed zmiękczaczem zrobic odejście na podlewanie ogrodu inaczej przy każdym podlewaniu będzie wymagane przełączanie wody na zaworach.

I ostatnie.
Twardośc wody wyjściowej ze zmiękczacza waha się na poziomie ok 0,14 stopnia niemieckiego. Po założeniu mieszacza do domieszkowania ustawić raz i nie ruszać. zapewne zrobi to montażysta firmy którą Ci poleciłem i zrobią to dobrze. Samodzielnego montażu nie zalecam.
Ja używam wody całkowicie zmiekczonej i tylko na poczatku jest problem z przyzwyczajeniem sie. Później odczuwa się tylko zalety takiej wody.

Pozdrawiam

ania_mania
28-12-2008, 20:47
[...]
Proponuję , prze zmiękczaczem zrobic odejście na podlewanie ogrodu inaczej przy każdym podlewaniu będzie wymagane przełączanie wody na zaworach.

Tak, tak. Właśnie tak to będzie zrobione!!

I ostatnie.
Twardośc wody wyjściowej ze zmiękczacza waha się na poziomie ok 0,14 stopnia niemieckiego. [...]
Ile? Brzmi to wprost niewiarygodnie! Musi być przecież jakaś granica rozsądku... Przecież zbyt miękka (słyszałem, że dzieje się tak przy twardości około 4 stopni niemieckich) woda utrudnia spłukiwanie mydła. Zatem powtórzę moje pytanie jeszcze raz: Jaką twardość ma woda na wyjściu ze zmiękczacza przy jego standardowym ustawieniu?

dusigrosz2000
28-12-2008, 21:35
Napisałem w poprzednim poście - ale powtórzę- 0,14 stopnia niemieckiego.
To jest poziom twardości przy poprawnie pracującym jonicie ( zasyp zmiękczacza)
Wcale sie źle nie zmywa to mydło - to jest tylko wrażenie......mydło spłukuje się dobrze tylko na skórze nie pozostaje skrystalizowany wapń i magnez , który występuje w wodzie twardej a co za tym idzie ręce są śliskie i jest takie wrażenie jakby mydło było na nich nadal.
Ale przy takiej wodzie brak jest osadów na sanitariatach , stosuje sie zdecydowanie mniej proszku do prania - ok. 60% mniej , obniża sie zdecydowanie ilośc proszku do zmywarki itd. .....to sa oszczędności jakie daje miękka woda.
Szamponu i mydła też trzeba zdecydowanie mniej.

Mamy jeszcze jakieś pytanie?:-)

aha .....0,14 to odpowiada polskiemu oznaczeniu w ilości ok.2,5 mg/litr

ania_mania
29-12-2008, 13:00
Napisałem w poprzednim poście - ale powtórzę- 0,14 stopnia niemieckiego.
To jest poziom twardości przy poprawnie pracującym jonicie ( zasyp zmiękczacza)
Wcale sie źle nie zmywa to mydło - to jest tylko wrażenie......
[...]

Mamy jeszcze jakieś pytanie?:-)
[...]
A jak się taką wodę pije? Pytam zupełnie serio!
I jeszcze, czy jakieś centralne zmiękczacze mają atesty PZH czy jakiejś innej instytucji potwierdzające przydatność zmiękczonej wody do spożycia?

I jeszcze powtórzę pytanie o wzór na twardość skorygowaną:
Czy chodzi o zastosowanie poniższego wzoru?

Twardość skorygowana [. o. f] = twardość [. o. f] + 8.55 × ilość żelaza w mg Fe/ l
Wzór jest oparty na stopniach francuskich, tak?

dusigrosz2000
30-12-2008, 08:05
Taką wode pije się najczęściej.......hmm.......ze szklanki:-)....

A tak całkiem poważnie....Kiedys powstała teoria , ze woda zmiekczona szkodzi...ale nie powstała ona dlatego , że taka woda jest szkodliwa z racji zmiekczania , tylko dlatego , ze procesy zmiekczania na jonitach powodują wzbogacanie wody o jony sodu , którego nadmierna obecność w wodzie negatywnie wpływa na serducho. Gdyby miękka woda naprawdę tak szkodziła to osoby mieszkajace w górskich terenach gdzie wody są naturalnie bardzo miękkie byłyby skazane na choroby układu krążenia i ich średnia życia zdecydowanie byłaby niższa. Rzeczywistość tego nie potwierdza.
W rzeczy samej zmiękczanie powoduje wprowadzanie do wody pewnych ilości sodu co wcale nie oznacza , że jest ona tak słona , że nie nadaje się do picia - choć i takie wody już widziałem - czyt. smakowałem - po zmiekczaniu.
Istnieje jednak obecnie wiele innych metod na usuwanie z wody tego co powoduje twardość - np. nanofiltracja - i odbywa się to bez wprowadzania czegokolwiek do oczyszczanej wody. Z całą pewnością jest to proces o wiele bezpieczniejszy dla wody przeznaczonej do spożycia.
Wcale to jednak nie oznacza , że woda po zmiękczaniu nie nadaje sie do konsumpcji. Każda gotowana zupa jest solona , ziemniaki gotowane w garnku są solone itd. itd. Cóż więc za różnica czy sól pochodzi z wody czy z solniczki?
Nie mam aktualnie ochoty na matematyczne wywody ale należałoby wyliczyc dzienne spozycie soli poprzez taką wodę a dziennym zapotrzebowaniem na ten pierwiastek.
Zresztą zawsze pozostaje alternatyne rozwiązanie. Można wodę po zmiekczaczu poddać procesowi nanofiltracji i sół zostanie w wiekszości odrzucona a woda będzie się nadawała do picia.
Całkiem odrębnym problemem jest unormowanie prawne dotyczące zalecanej twardości jaka dotyczy wody przeznaczonej do spozycia. Nie znam innego kraju który wyznaczyłby dolna granicę twardości poza naszym - gdzie obowiązuje minimum na poziomie 60 mg/l. O dziwo tam , gdzie wody naturalnie mają niższą twardośc nie ma obowiązku podwyższania twardości. Pozostawiam to bez komentarza.
A propos atestów.
Jesli urzadzenie posiada atest to wcale nie oznacza , że woda po tym urzadzeniu nadaje się do picia. Mówiąc oględnie - atest oznacza , że urzadzenie lub jakieś jego elementy spełniaja okreslone kryteria których ten atest dotyczy.
Jedynym "atestem" potwierdzającym przydatnośc wody do picia może byc badanie wody i Twój zdrowy rozsądek . To są atesty dla Ciebie. Urzędników nie interesuje np. Twój zdrowy rozsądek - oni maja inne kryteria oceny.

No i na koniec wzór.
Ten nie jest poprawny ale zastosowanie takiego z pewnością wystarczy dla potrzeb domowych.

Pozdrawiam

dusigrosz2000
30-12-2008, 08:15
Na wiosnę wyłowiłem z studni mysz rozkładającą się i po tym czasie dwukrotnie wlewałem chloraminę i sprężarką sprawdzałem czy nie ma w środku więcej niespodzianek. Studnia jest już zabezpieczona ale widać że niezbyt odkażona. Czym należało by ją skutecznie odkazić ? i czy ta chloramina nie była wystarczająca ?

Mam do Ciebie jedno pytanie. Czy ta studnia jest regularnie eksploatowana czy tez tylko okresowo i przed pobraniem próbek nie została dostatecznie przepompowana?
Mam takie wrażenie i dlatego by móc sie wypowiedzieć potrzebuje tej informacji.

Pozdrawiam

ania_mania
30-12-2008, 11:58
Taką wode pije się najczęściej.......hmm.......ze szklanki:-)....

:D
[...]


A propos atestów.
Jesli urzadzenie posiada atest to wcale nie oznacza , że woda po tym urzadzeniu nadaje się do picia. Mówiąc oględnie - atest oznacza , że urzadzenie lub jakieś jego elementy spełniaja okreslone kryteria których ten atest dotyczy.
Jedynym "atestem" potwierdzającym przydatnośc wody do picia może byc badanie wody i Twój zdrowy rozsądek . To są atesty dla Ciebie. Urzędników nie interesuje np. Twój zdrowy rozsądek - oni maja inne kryteria oceny.

Co do znaczenia samych atestów, to OK!
Jednak nie zgadzam się z Tobą, że wystarczy mój czytaj zdrowy rozsądek użytkownika! Przykładowo Viessmann ma w ofercie dwie różne serie zmiękczaczy, tj. Aquaset dla kotłowni i Aquahome do użytku domowego. Z zewnątrz oba wyglądają identycznie, jednak w instrukcji do zmiękczaczy Aquaset wyraźnie jest napisane, że
urządzenie nie może być używane do zmiękczania wody w gospodarstwach domowych.
Opierając się na charakterystyce obu serii, jak np. Unikalne monosferyczne złoże filtracyjne - to zwiększona o ok. 10% wydajność i żywotność do 15 lat oba urządzenia są takie same.
Jednak tylko jedno jest przeznaczone do użytku domowego czyli nieprzemysłowego. Z czegoś to wynika! Wiesz może z czego?

No i na koniec wzór.
Ten nie jest poprawny ale zastosowanie takiego z pewnością wystarczy dla potrzeb domowych.

A wzięty jest z materiałów firmy Viessmann :)

kangaroo21
30-12-2008, 19:56
Na wiosnę wyłowiłem z studni mysz rozkładającą się i po tym czasie dwukrotnie wlewałem chloraminę i sprężarką sprawdzałem czy nie ma w środku więcej niespodzianek. Studnia jest już zabezpieczona ale widać że niezbyt odkażona. Czym należało by ją skutecznie odkazić ? i czy ta chloramina nie była wystarczająca ?

Mam do Ciebie jedno pytanie. Czy ta studnia jest regularnie eksploatowana czy tez tylko okresowo i przed pobraniem próbek nie została dostatecznie przepompowana?
Mam takie wrażenie i dlatego by móc sie wypowiedzieć potrzebuje tej informacji.

Pozdrawiam

Służyła do potrzeb budowlanych mocno okresowo chodź w październiku czerpana była woda w dość dużych ilościach do tynków. Przed pobraniem próbki woda była około godziny dwóch spuszczana słabą zanurzeniową pompką bez żadnych filtrów.

Jak poprawnie i czym należałoby odkazić tą studnie ?

dusigrosz2000
31-12-2008, 09:19
Jednak tylko jedno jest przeznaczone do użytku domowego czyli nieprzemysłowego. Z czegoś to wynika! Wiesz może z czego?


Wiem:-)



No i na koniec wzór.
Ten nie jest poprawny ale zastosowanie takiego z pewnością wystarczy dla potrzeb domowych.


A wzięty jest z materiałów firmy Viessmann :)

Firma Viessman jest firma handlową a nie firma zajmująca się produkcja urzadzeń. Jeszcze raz powtórze zatem - to nie jest wzór który jest zły...jest w zupełności wystarczający dla potrzeb uzytkownika domowego. Dla potrzeb wymaganych dla wód kotłowych korzysta sie z troszke innego wzoru - bardziej precyzyjnego.

Viessman korzysta ze zdobyczy firmy Mormon Group która produkuje linię tych urzadzeń o których wspominasz.

No i zauważ , że Twoje pytania zdecydowanie wybiegaja poza zakres zainteresowania przeciętnego uzytkownika .
Pozdrawiam i zyczę powodzenia w Nowym Roku

dusigrosz2000
31-12-2008, 09:30
Służyła do potrzeb budowlanych mocno okresowo chodź w październiku czerpana była woda w dość dużych ilościach do tynków. Przed pobraniem próbki woda była około godziny dwóch spuszczana słabą zanurzeniową pompką bez żadnych filtrów.

Jak poprawnie i czym należałoby odkazić tą studnie ?

Jak już będziesz miał czas zająć się studnią to wlej do niej 1 litr podchlorynu sodu (to jest ilość "strzelecka" bo nie znam rozmiarów studni ani pozostałych parametrów) i zostaw na 48 godzin. Dobrze by było gdybyś mógł wprowadzić przez ok. 1 minute powietrze do wody w studni to pozwoliłoby zamieszać czynnik dezynfekujący. Po upływie dwóch dób ( tylko poprawnie czytaj :-) )należałoby przepompowac studnię aż zaniknie zapach charakterystyczny dla chloru a nastepnie przedłuzyć pompowanie przez ok. 6 do 10 godzin. Wydajnośc pompy nie powinna byc mniejsza jak 3 metry na godzinę .
po takim pompowaniu możesz pobierać wode do badania. Sugeruje powtórzyć badania na bakterie i fizykochemiczne. Cóż wiem , że koszt nie jest mały ale myśle , ze zmienią się paramatry niektórych substancyj.
I najważniejsze - nie zakładaj żadnych filtrów - badanie ma dotyczyć wody ze studni bez jakiegokolwiek filtrowania.
Pozdrawiam

ania_mania
01-01-2009, 09:57
Wiem:-)

Byłoby dobrze gdybyś choć w dwóch słowach powiedział czym się różnią zmiękczacze z serii Aquaset od Aquahome. Chciałbym to wiedzieć by mieć pewność, że zakupiony zmiękczacz nie będzie nas truł!


Firma Viessman jest firma handlową a nie firma zajmująca się produkcja urzadzeń. Jeszcze raz powtórze zatem - to nie jest wzór który jest zły...jest w zupełności wystarczający dla potrzeb uzytkownika domowego. Dla potrzeb wymaganych dla wód kotłowych korzysta sie z troszke innego wzoru - bardziej precyzyjnego.
Dobrze, zatem sprawę wzoru uważam za wyjaśnioną! Przecież jestem użytkownikiem domowym:)


Viessman korzysta ze zdobyczy firmy Mormon Group która produkuje linię tych urzadzeń o których wspominasz.
I dobrze! Jeśli kupuje się Mercedesa, to nie roztrząsa się kto wynalazł i kto produkuje ABS w nim zastosowany, prawda?


No i zauważ , że Twoje pytania zdecydowanie wybiegaja poza zakres zainteresowania przeciętnego uzytkownika .
??
Nie uważam się za wyjątkowego użytkownika!
Po prostu nie mam ochoty przepłacać za zmiękczacz (np. za Viessmanna) a im dłużej czytam to i owo i dyskutuję z Tobą, to tym bardziej zmiękczacz Buderusa wydaje mi się podejrzany!! Podejrzany właśnie przez swoją bardzo przystępną cenę. Również za to, że w serwisie internetowym Buderusa występuje w dziale "Wyposażenie kotłowni". Tak, jak już napisałem chcę mieć pewność, że zamontowany w naszym domu zmiękczacz będzie bezpieczny dla naszego zdrowia. Mamy malutką córeczkę i nasza rodzina będzie się powiększać, więc absolutnie nie chciałbym dowiedzieć się za rok czy dwa, że coś co jest zamontowane w użytkowanym przez nas zmiękczaczu jest skażone przez Chińczyków melaniną czy jakimś innym paskudztwem.



Pozdrawiam i zyczę powodzenia w Nowym Roku
Dziękuję i życzę wszelkiej obfitości w roku 2009!

dusigrosz2000
04-01-2009, 09:41
Byłoby dobrze gdybyś choć w dwóch słowach powiedział czym się różnią zmiękczacze z serii Aquaset od Aquahome. Chciałbym to wiedzieć by mieć pewność, że zakupiony zmiękczacz nie będzie nas truł!

Po prostu zmiękczacz Aquahome jest wyposażony w specjalny by-pass który umozliwia ustawienie twardości na poziomie wymaganym dla wody pitnej. Tylko na tym polega różnica.


Tak, jak już napisałem chcę mieć pewność, że zamontowany w naszym domu zmiękczacz będzie bezpieczny dla naszego zdrowia. Mamy malutką córeczkę i nasza rodzina będzie się powiększać, więc absolutnie nie chciałbym dowiedzieć się za rok czy dwa, że coś co jest zamontowane w użytkowanym przez nas zmiękczaczu jest skażone przez Chińczyków melaniną czy jakimś innym paskudztwem.
Po raz pierwszy chyba na forum spotykam kogoś kto ma tak rozsądne podejście. Niestety wiekszość przyszłych uzytkowników wszelkich urzadzeń do uzdatniania wody zdecydowanie preferuje niska cene jako wyznacznik i czynnik decydujący o zakupie.
Ale jak by co to każdy preferuje zasadę , " że tanie mięso to jedzą psy".
Nie zamierzam tu siac ziarna niepewności więc nie będę również wyrażał opinii o urzadzeniach które juz przecież zostały zakupione przez wielu uzytkowników właśnie z powodu niskiej ceny.

Pozdrawiam

Piotr_ok
06-01-2009, 11:13
witam,
mam oferte na odżelaziacz (FRM1311) i odmanganiacz (GRD1209) od firmy watersystem; pierwszy pracuje na złożu kwarcowym drugi na greensand; czy jakies uwagi na temat tego rozwiązania, plusy minusy?
czy wodę ze złoża płukanego nadmanganianem potasu można zrzucać do studni chłonnej??
czy są jakieś złoża do odżelazniania nie wymagajace tak dużych ilości wody do płuknia (w tej chwili szacowane jest 500-700 litrów co 3 dni), a przy szambie są to zabójcze ilości ...
pozdrawiam
Piotr
ps. woda ma kiepskie parametry
pH 7,32
twardość ogólna 270
żelazo ogólne 3,21
jon amonowy 0,594
utlenialność 5,47
mangan 1,23

dusigrosz2000
06-01-2009, 13:34
Piotr .........
A jakie ilości wody maja być uzdatniane na dobe i ewentualnie szczytowo na godzinę?

ania_mania
06-01-2009, 19:37
[quote="dusigrosz2000"]Po prostu zmiękczacz Aquahome jest wyposażony w specjalny by-pass który umozliwia ustawienie twardości na poziomie wymaganym dla wody pitnej. Tylko na tym polega różnica.
[quote]
Nie wytrzymałem :) więc wracam do tego co już napisaliśmy.
Ja dziwiłem się twardości na poziomie 0,14 stopni niemieckich a Ty przekonywałeś mnie, że jest to przydatna do picia woda.
Chyba, że warunkiem przydatności jest jej picie szklankami ;)
Zatem co oznacza ustawienie twardości na poziomie wymaganym dla wody pitnej?

Pozdrawiamy
AiG

Piotr_ok
06-01-2009, 20:13
Piotr .........
A jakie ilości wody maja być uzdatniane na dobe i ewentualnie szczytowo na godzinę?
obecnie mieszkając w bloku zużywamy 12-15m3 na miesiąc; nigdy nie liczyłem jakie może być szczytowe zużycie; napewno inne będzie w domu (3 łazienki)niż w obecnym mieszkaniu (1 łazienka);
pozdrawiam
Piotr

hkm
07-01-2009, 13:31
Witam wszystkich!
Chciałbym uzdatnić wodę o parametrach jak poniżej. Innej nie mam i nie będę miał. Do wodociągu około 1km, kopano 2 razy studnię do 50m i się nie dokopano, mimo, że wokoło stawy, ale teran gliniasty i nie znaleźli (2 różne ekipy) warstwy wodonośnej głębinowej, stąd woda jest z 10m z drugiego odwiertu, wygląda na to, że podskórna. Liczba osób 4. W tej chwili mam hydrofor membranowy. Może jest któś kto może coś doradzić, bo na obecną chwilkę mam propozycję, ale za 15tys...Wiem, że nie zrobi się tego za 1tys, ale 15 to trochę dużo.
barwa: 100
mętność: 64,7
pH: 7
Przewodność 1190
zapach: z 2G
jony amonowe 2,5
azotany 0,6
azotyny: <0,0004
jony amonowe 2,5
mangan: 0,721
żelazo 11,54
twardośc około 8dH (sam to badałem testerem, stąd około)
Chlorków i utlenialności Sanepid mi nie podał.
bakterie tylko coli 11 w 100ml
mikroorganizmy >300 w 1ml
Jak widać dużo żelaza, sporo manganu, przekroczony amoniak. Czy jest jakiś odżelaziacz/odmanganiacz, który poradzi sobie z tymi wynikami, czy trzeba zastosować podwójny proces? Co z amoniakiem? Na moje laickie oko wygląda to na filtry mechaniczne+ odżelaziacz, odmanganiacz + UV. Czy da radę zrobić to przy hydroforze membranowym? Co z popłuczynami (będę miał biologiczną oczyszczalnię)?

dusigrosz2000
07-01-2009, 13:55
Nie wytrzymałem :) więc wracam do tego co już napisaliśmy.
Ja dziwiłem się twardości na poziomie 0,14 stopni niemieckich a Ty przekonywałeś mnie, że jest to przydatna do picia woda.
Chyba, że warunkiem przydatności jest jej picie szklankami ;)
Zatem co oznacza ustawienie twardości na poziomie wymaganym dla wody pitnej?

Pozdrawiamy
AiG

Zamęczą mnie:-)
Woda przeznaczona do picia winna mieć - tylko wg polskiej normy - minimum 60 mg CaCO3 na litr. Generalnie dotyczy to wody do picia i na potrzeby gospodarcze. Wspomniałem , ze ja piję wode zmiękczona całkowicie i to juz ponad 14 lat i jakoś nie odbija się to na moim organizmie a śmiem twierdzić , że jest mi za to wdzięczny. Zacytuje siebie z poprzednich wypowiedzi : tylko Twój rozsądek jest wyznacznikeim tego co będziesz pił. Możesz oczywiście dostosować sie do wymagań obwarowanych normatywami albo tym co usłyszysz w sanepidzie czy gdziekolwiek indziej. Ja uznałem te normy za bzdurne i nie zamierzam sie im podporządkowywać bo sam decyduje o swoim zdrowiu - ale przeciez możesz uznać opinie autorytetów w tej dziedzinie które wyznaczyły progi dopuszczalności określonych substancji znajdujących się w wodzie.
Oto przykład zdrowego rozsądku w naszych normach: w wodzie pitnej dopuszcza sie poziom azotanów wyznaczony w górnej granicy na 50mg/litr . Dobrze jednak wiadomo , ze woda o poziomie powyżej 10mg/litr jest w stanie zabić małe dziecko powodując sinicę , która prowadzi do niedotlenienia organizmu . Takie przypadki sa znane na świecie. A więc zgodnie z polską norma mozna zabijać. Na idiotyzmy prawne nie mam lekarstwa.
Jesli ten przykład nie wystarcza Wam by jednak samemu decydowac o własnym zdrowiu to ja juz nie mam mozliwości innego uzasadnienia moich wcześniej wypowiadanych sądów.

Konkretnie odpowiadając na Twoje pytanie.
By Pass umozliwia mieszanie wody zmiekczonej z wodą surową na takim poziomie by uzyskać jako wypadkową mieszania poziom twardości obwarowany normą czyli nie niższy niż 60mg/l

Mam nadzieje ze nie bedzie już wątpliwości.

Pozdrawiam

dusigrosz2000
07-01-2009, 14:26
obecnie mieszkając w bloku zużywamy 12-15m3 na miesiąc; nigdy nie liczyłem jakie może być szczytowe zużycie; napewno inne będzie w domu (3 łazienki)niż w obecnym mieszkaniu (1 łazienka);
pozdrawiam
Piotr

Spróbowałbym to zrobic na jednym stopniu uzdatniania...jednak bez gwarancji , ze bedzie to ideał. Moze byc przez jakiś czas nieznaczne przebicie manganu. Po ok. 3 miesiacach powinien sie mieścić w normie. Warunek dodatkowy to pompa która poda ok 32 litry wody na minutę . Może niestety również zaistnieć potrzeba wspomagania odżelaziania utleniaczem ale to jest mozliwe do okreslenia dopiero po wspomnianych 3-ch miesiącach.

Niestety taki odżelaziacz z odmanganiaczem jest dosyc drogi. Jego koszt to ok 6000zł.
Wyrzuca ok. 480 litrów wody na jedno płukanie. Szacuje ok. 6 płukań na miesiąc w Twoim przypadku.

Aha ....te urzadzenia które Ci zaproponowano też są moim zdaniem dobrze dobrane.
Pozdrawiam

dusigrosz2000
07-01-2009, 14:34
Witam wszystkich!
Chciałbym uzdatnić wodę o parametrach jak poniżej. Innej nie mam i nie będę miał. Do wodociągu około 1km, kopano 2 razy studnię do 50m i się nie dokopano, mimo, że wokoło stawy, ale teran gliniasty i nie znaleźli (2 różne ekipy) warstwy wodonośnej głębinowej, stąd woda jest z 10m z drugiego odwiertu, wygląda na to, że podskórna. Liczba osób 4. W tej chwili mam hydrofor membranowy. Może jest któś kto może coś doradzić, bo na obecną chwilkę mam propozycję, ale za 15tys...Wiem, że nie zrobi się tego za 1tys, ale 15 to trochę dużo.
barwa: 100
mętność: 64,7
pH: 7
Przewodność 1190
zapach: z 2G
jony amonowe 2,5
azotany 0,6
azotyny: <0,0004
jony amonowe 2,5
mangan: 0,721
żelazo 11,54
twardośc około 8dH (sam to badałem testerem, stąd około)
Chlorków i utlenialności Sanepid mi nie podał.
bakterie tylko coli 11 w 100ml
mikroorganizmy >300 w 1ml
Jak widać dużo żelaza, sporo manganu, przekroczony amoniak. Czy jest jakiś odżelaziacz/odmanganiacz, który poradzi sobie z tymi wynikami, czy trzeba zastosować podwójny proces? Co z amoniakiem? Na moje laickie oko wygląda to na filtry mechaniczne+ odżelaziacz, odmanganiacz + UV. Czy da radę zrobić to przy hydroforze membranowym? Co z popłuczynami (będę miał biologiczną oczyszczalnię)?

To przykre hkm ale masz naprawdę kiepska wodę. Wszystko mozna oczywiście zrobić tylko nasuwa sie pytanie czy warto?
Koszt uzdatnienia Twojej wody będzie jak sądze wyższy niż kopanie studni. Nie masz jednak gwarancji , ze ta studnia za duże pieniadze da wode o zdecydowanie lepszych parametrach a i żadna firma wiertnicza tego nie zagwarantuje. Mimo wszystko spróbujmy jakoś temu zaradzić.
Po pierwsze mam wrażenie , ze studnie jest raczej kiepsko przepompowana....ta studnia której parametry wody podałeś.
Abym mógł dalej zajmowac stanowisko w tej sprawie musze znac warunki jej eksploatacj dotychczasowej.
Studnia po wykopaniu powinna byc "odpompowana" przez minimum 2 lub 3 dni z przewidywana prędkościa poboru.
Jesli tego nie zrobiłes to parametry wody sa przekłamane i do dosyć zdecydowanie. Poprosze więc o więcej wiadomości. Aby nie zajmowac miejsca na forum wyslij wszystko co wiesz o studni najlepiej na priv.
Aha. równiez odpowiedź na pytanie czy studnia została zdezynfekowana i jesli tak to w jaki sposób.

Pozdrawiam

hkm
07-01-2009, 15:13
Witam!
Studnia stała nieużywana około 5 lat. Od roku używałem jej sporadycznie, 1 kran, kilka wiader raz na jakiś czas. Traktowana przed badaniem 2 razy podchlorynem, ale istotnie ogólnie mało pompowana. Tak na oko to kilka godzin pracy hydroforu 150l łącznie przez kilkanaście dni. Przed badaniem spuszono kilka hydroforów tylko, ale Sanepid uznał, że ilośc chlory na tyle niska, ze umożliwia badfanie, którego wyniki podałem wyżej.
Może faktycznie przepompować ją zdecydowanie więcej (no nie teraz :-), jeszcze raz zachlorować i wtedy jeszcze raz zbadać?
Dziekuję za pomoc.

josephine
07-01-2009, 18:01
Czy Sanepid wykonuje badania wody każdemu kto się do nich zgłosi? Sami pobierają próbkę czy trzeba im ją przynieść. Jak długo czeka się na wynik? Jaki jest koszt badania?

hkm
07-01-2009, 18:10
Tak, każdemu co się do nich zgłosi. Sami pobierają próbki. Ja zapłaciłem prawie 500zł. zależy pewnie od tego co się chce zbadać. Wynik to kwestia kilku dni.
Pozdrawiam

josephine
07-01-2009, 18:13
hkm dziękuję za odpowiedź.

dusigrosz2000
07-01-2009, 19:59
Witam!
Studnia stała nieużywana około 5 lat. Od roku używałem jej sporadycznie, 1 kran, kilka wiader raz na jakiś czas. Traktowana przed badaniem 2 razy podchlorynem, ale istotnie ogólnie mało pompowana. Tak na oko to kilka godzin pracy hydroforu 150l łącznie przez kilkanaście dni. Przed badaniem spuszono kilka hydroforów tylko, ale Sanepid uznał, że ilośc chlory na tyle niska, ze umożliwia badfanie, którego wyniki podałem wyżej.
Może faktycznie przepompować ją zdecydowanie więcej (no nie teraz :-), jeszcze raz zachlorować i wtedy jeszcze raz zbadać?
.

Tak tak .......zalecałbym na wiosnę zalać chlorem odczekać 48 godzin i pompowac minimum 2 dni .......a potem szybciutko do laboratorium:-)
Wtedy dopiero spojrzymy co w "wodzie" piszczy:-)
Pozdrawiam

hkm
07-01-2009, 20:06
Do wiosny to nie mam czasu, ale jak tylko trochę mróz odpuści to to zrobię. Wolę wydać następne 500, bo zysk może byc duży. Dam znać w tym wątku co z tego wyszło.

dusigrosz2000
08-01-2009, 07:29
hkm --- radziłbym porozglądać się za innym laboratorium niz sanepid ....mozna oszczędzić stówkę albo 2 a i nie trzeba czekac aż przyjada pobrać próbki.
Moge pomóc znależć ale nie wiem skąd jesteś.

hkm
08-01-2009, 12:49
Z chęcią :D Jestem z Legnicy, jest coś w okolicy???

dusigrosz2000
08-01-2009, 22:14
Z chęcią :D Jestem z Legnicy, jest coś w okolicy???

Popytam i dam znać

Piotr_ok
09-01-2009, 15:21
obecnie mieszkając w bloku zużywamy 12-15m3 na miesiąc; nigdy nie liczyłem jakie może być szczytowe zużycie; napewno inne będzie w domu (3 łazienki)niż w obecnym mieszkaniu (1 łazienka);
pozdrawiam
Piotr

Spróbowałbym to zrobic na jednym stopniu uzdatniania...jednak bez gwarancji , ze bedzie to ideał. Moze byc przez jakiś czas nieznaczne przebicie manganu. Po ok. 3 miesiacach powinien sie mieścić w normie. Warunek dodatkowy to pompa która poda ok 32 litry wody na minutę . Może niestety również zaistnieć potrzeba wspomagania odżelaziania utleniaczem ale to jest mozliwe do okreslenia dopiero po wspomnianych 3-ch miesiącach.

Niestety taki odżelaziacz z odmanganiaczem jest dosyc drogi. Jego koszt to ok 6000zł.
Wyrzuca ok. 480 litrów wody na jedno płukanie. Szacuje ok. 6 płukań na miesiąc w Twoim przypadku.

Aha ....te urzadzenia które Ci zaproponowano też są moim zdaniem dobrze dobrane.
Pozdrawiam
dzięki za odpowiedz; a mozesz wytlumaczyc jaka jest roznica pomiedzy zlozem mineralnym a kwarcowym?
i czy popluczyny z nadmanganianem potasu mozna zrzucac do studni chlonnej?
pozdrawiam
Piotr

Piotr_ok
09-01-2009, 15:22
obecnie mieszkając w bloku zużywamy 12-15m3 na miesiąc; nigdy nie liczyłem jakie może być szczytowe zużycie; napewno inne będzie w domu (3 łazienki)niż w obecnym mieszkaniu (1 łazienka);
pozdrawiam
Piotr

Spróbowałbym to zrobic na jednym stopniu uzdatniania...jednak bez gwarancji , ze bedzie to ideał. Moze byc przez jakiś czas nieznaczne przebicie manganu. Po ok. 3 miesiacach powinien sie mieścić w normie. Warunek dodatkowy to pompa która poda ok 32 litry wody na minutę . Może niestety również zaistnieć potrzeba wspomagania odżelaziania utleniaczem ale to jest mozliwe do okreslenia dopiero po wspomnianych 3-ch miesiącach.

Niestety taki odżelaziacz z odmanganiaczem jest dosyc drogi. Jego koszt to ok 6000zł.
Wyrzuca ok. 480 litrów wody na jedno płukanie. Szacuje ok. 6 płukań na miesiąc w Twoim przypadku.

Aha ....te urzadzenia które Ci zaproponowano też są moim zdaniem dobrze dobrane.
Pozdrawiam
dzięki za odpowiedz; a mozesz wytlumaczyc jaka jest roznica pomiedzy zlozem mineralnym a kwarcowym?
i czy popluczyny z nadmanganianem potasu mozna zrzucac do studni chlonnej?
pozdrawiam
Piotr
a i jeszcze jak na tym tle wyglada zloze katalityczne ..

dusigrosz2000
10-01-2009, 08:36
złoże kwarcowe to po prostu piasek o określonej granulacji
złoże mineralne to mineralna kopalina inna niż kwarc np. birm
złoże katalityczne oprócz funkcji zbierania utlenionej substancji pomaga jeszcze dodatkowo w procesach utleniania.
Nie każdy minerał ma funkcje katalitu.

To tak w skrócie.

Wyjaśnij mi co rozumiesz pod pojeciem studni chłonnej?

Piotr_ok
10-01-2009, 20:43
złoże kwarcowe to po prostu piasek o określonej granulacji
złoże mineralne to mineralna kopalina inna niż kwarc np. birm
złoże katalityczne oprócz funkcji zbierania utlenionej substancji pomaga jeszcze dodatkowo w procesach utleniania.
Nie każdy minerał ma funkcje katalitu.

To tak w skrócie.

Wyjaśnij mi co rozumiesz pod pojeciem studni chłonnej?

które z tych złoży według Ciebie jest 'lepsze/efektywniejsze' do odżelaziania?
odnośnie studni chłonnej mam zamiar zrobić ją tak ja w linku http://www.e-budownictwo.pl/instalacje,kanalizacja,i,odwodnienia,480.htm za pomocą skrzynek rozsączających; minus tego rozwiązania ze nie bede miał możliwości zajrzenia do nich, ale z drugiej strony moze to i plus takiego rozwiazania :)
pozdrawiam
Piotr

dlugi rufus
10-01-2009, 21:53
[quote="dusigrosz2000"]Po prostu zmiękczacz Aquahome jest wyposażony w specjalny by-pass który umozliwia ustawienie twardości na poziomie wymaganym dla wody pitnej. Tylko na tym polega różnica.
[quote]
Nie wytrzymałem :) więc wracam do tego co już napisaliśmy.
Ja dziwiłem się twardości na poziomie 0,14 stopni niemieckich a Ty przekonywałeś mnie, że jest to przydatna do picia woda.
Chyba, że warunkiem przydatności jest jej picie szklankami ;)
Zatem co oznacza ustawienie twardości na poziomie wymaganym dla wody pitnej?

Pozdrawiamy
AiG
Mam aquahome 18 i tam jest w by-passie taka śrubka ,którą regulujesz do ilu stopni chcesz zmiękczyć wodę(fabrycznie jest wkręcona do końca ,znaczy ustawiona na zero stopni) . Ja mam twardość wody 15 ( ustawiasz na wyświetlaczu początkową twardość wody) i zmiękczam ją do 6 stopni( wykręcam tę śrubkę 6 obrotów ,1 obrót to 1 stopień ,musiałbym sprawdzić w instrukcji ,ale jakoś tak). Ty możesz ustawić na ile chcesz to zależy co Ci pasuje. W każdym razie do zmywarki nie trzeba już dodawać soli ,naczynia są czyste , zresztą do ziemniaków też :) żartowałem :lol: ,ale lekki posmak soli jest.Zresztą może to u mnie w głowie już sam nie wiem.

dusigrosz2000
12-01-2009, 11:50
które z tych złoży według Ciebie jest 'lepsze/efektywniejsze' do odżelaziania?
odnośnie studni chłonnej mam zamiar zrobić ją tak ja w linku http://www.e-budownictwo.pl/instalacje,kanalizacja,i,odwodnienia,480.htm za pomocą skrzynek rozsączających; minus tego rozwiązania ze nie bede miał możliwości zajrzenia do nich, ale z drugiej strony moze to i plus takiego rozwiazania :)
pozdrawiam
Piotr

Do odżelaziania nadają się wszystkie złoża.

Takie rozwiązanie odprowadzenia popłuczyn z urzadzeń jest bardzo dobre tylko musisz dobrać wielkość przestrzeni skrzynek do ilości odprowadzanej wody....no i dodałbym odpowietrzenie przez jakąś niewielka rurkę .

kubaimycha
12-01-2009, 14:03
Witam
Zależy mi na zmiękczeniu wody w domu. Mam wodę wodociągową, ale jeszcze nie posiadam kanalizacji, a szambo, które miało nam służyć przez 2-3 miesiące do czasy oddania kanalizy jest malutkie ( wystarcza na 2 tyg. !)
Jakie jest wyjście, żeby jak najmniej zużywać wody przy zastosowaniu filtrów i jakich ?
Z góry dziękuję
Renata

hkm
12-01-2009, 14:17
Zużycie wody zależy od filtrów i od użytkowników. Nie ma informacji jakiego typu filtry posiadasz.

Piotr_ok
12-01-2009, 14:31
[quote]
Takie rozwiązanie odprowadzenia popłuczyn z urzadzeń jest bardzo dobre tylko musisz dobrać wielkość przestrzeni skrzynek do ilości odprowadzanej wody....no i dodałbym odpowietrzenie przez jakąś niewielka rurkę .
czy dla szacowanego zuzycia wody przy plukaniu w wysokosci 700 l dwie skrzynki po 400 (czyli razem 800 litrow) beda ok, czy raczej dac wiekszy zapas niz 100 litrow?
pozdrawiam
Piotr
ps. a moze wykorzystywac czesiowo taka wode do podlewania ogrodka? tylko przynajmniej jedna studnia chlonna musiala by byc inna ....

kubaimycha
12-01-2009, 20:24
Zużycie wody zależy od filtrów i od użytkowników. Nie ma informacji jakiego typu filtry posiadasz.

No właśnie, nie mam żadnych, a przestraszyłam się ilości zużytej wody do płukania filtrów, o których mówił sprzedawca...
Jeśli chodzi o ilość domowników to 4 osoby. Czy jest jakieś sensowne wyjście, żeby nie trzeba było drastycznie zwiększać częstotliwości wybierania szamba, bo i tak tą wątpliwą przyjemność mam co 2 tygodnie...
Sorry za może banalne pytania, ale w tej kwestii ...no cóż...nie mam wiele do powiedzenia :roll:

hkm
12-01-2009, 20:29
Ja też mam niewiele, ale o tym jaki filtr (filtry) będą potrzebne decyduje szczegółowe badanie fizyko-chemiczne wody. Bez tego nic nie podpowiem.

dusigrosz2000
13-01-2009, 09:52
czy dla szacowanego zuzycia wody przy plukaniu w wysokosci 700 l dwie skrzynki po 400 (czyli razem 800 litrow) beda ok, czy raczej dac wiekszy zapas niz 100 litrow?
pozdrawiam
Piotr
ps. a moze wykorzystywac czesiowo taka wode do podlewania ogrodka? tylko przynajmniej jedna studnia chlonna musiala by byc inna ....

Nie jestem zwolennikiem wykorzystywania wody z popłuczyn do podlewania ...powiem wiecej ..uważam to za chory pomysł.....woda po odżelaziaczu w poczatkowej fazie - o ile odżelaziacz pracuje poprawnie - posiada ponad 20 mg żelaza na litr co powoduje , że ma ona tendencje do brudzenia wszystkiego na brunatko ...w tym i trawy. Jesli masz ochote mieć brunatną trawe to nie ma przeszkód jeśli zas chcesz pozostać przy naturalnych kolorach to zdecydowanie odradzam.
A te wspomniane 100 litrów zapasu w zupełności wystarczy.

Pozdrowienia

Piotr_ok
13-01-2009, 10:01
Nie jestem zwolennikiem wykorzystywania wody z popłuczyn do podlewania ...powiem wiecej ..uważam to za chory pomysł.....woda po odżelaziaczu w poczatkowej fazie - o ile odżelaziacz pracuje poprawnie - posiada ponad 20 mg żelaza na litr co powoduje , że ma ona tendencje do brudzenia wszystkiego na brunatko ...w tym i trawy.
Pozdrowienia
dzieki za praktyczna wskazowke, ale czy w takim razie taka woda nie bedzie szkodzic zieleni w jakis sposb jesli bede ja rosączał na działce, tym bardziej ze jak napisales tego zelaza bedzie bardzo duzo ... niby roslinki beda ciagnac wode systemem korzennym no ale ...

pozdrawiam
Piotr
ps.przy okazji czy za pare late nie bede mogl wydobywac zelaza z miejsca planowanej studni chlonnej? :)

dusigrosz2000
13-01-2009, 10:03
No właśnie, nie mam żadnych, a przestraszyłam się ilości zużytej wody do płukania filtrów, o których mówił sprzedawca...
Jeśli chodzi o ilość domowników to 4 osoby. Czy jest jakieś sensowne wyjście, żeby nie trzeba było drastycznie zwiększać częstotliwości wybierania szamba, bo i tak tą wątpliwą przyjemność mam co 2 tygodnie...
Sorry za może banalne pytania, ale w tej kwestii ...no cóż...nie mam wiele do powiedzenia :roll:

To wcale nie jest banalne pytanie.
Urzadzenia do zmiękczania wody dziela sie 3 ,5-cio lub siedmiocyklowe.
To oznacza , że w procesie regeneracji złoża odbywa się określona ilość cykli prowadzacych do jego odtworzenia. Wszystko zależy od tego kto wyprodukował zespół sterujący a co za tym idzie jakim procesom płukania musi złoże zostać poddane by odzyskało swoje robocze zdolności. Najbardziej ekonomiczne są zespoły trzycyklowe bo zuzywaja najmniej wody do płukania. Średnio o ok. 50% do 60% mniej od pozostałych. Co prawda nie wszystkie złoża nadaja się do pracy w trzech cyklach ale jesli chodzi o zmiękczanie to jak najbardziej TAK. Dlatego aby ekonomicznie zmiękczyć wode polecam urzadzenia pracujące w trzech cyklach lub inaczej mówiąc w tzw. płukaniu przeciwprądowym. Bardzo istotne jest równiez poprawne ustawienie urzadzenia co bedzie miało niebagatelny wpływ na ilość wyrzucanej wody do ścieku.

Pozdrawiam

dusigrosz2000
13-01-2009, 10:18
Nie jestem zwolennikiem wykorzystywania wody z popłuczyn do podlewania ...powiem wiecej ..uważam to za chory pomysł.....woda po odżelaziaczu w poczatkowej fazie - o ile odżelaziacz pracuje poprawnie - posiada ponad 20 mg żelaza na litr co powoduje , że ma ona tendencje do brudzenia wszystkiego na brunatko ...w tym i trawy.
Pozdrowienia
dzieki za praktyczna wskazowke, ale czy w takim razie taka woda nie bedzie szkodzic zieleni w jakis sposb jesli bede ja rosączał na działce, tym bardziej ze jak napisales tego zelaza bedzie bardzo duzo ... niby roslinki beda ciagnac wode systemem korzennym no ale ...

pozdrawiam
Piotr
ps.przy okazji czy za pare late nie bede mogl wydobywac zelaza z miejsca planowanej studni chlonnej? :)

Jesli rozsączanie bedzie miało miejsce poniżej systemu korzennego to z całą pewnościa nie wpłynie to na rosliny. Poza tym dojdzie podlewanie no i naturalne opady , które popłuczyny będą przesuwały w głębsze warstwy. Za kilkaset lat zapewne Twoi potomkowie beda mogli zaopatrywac huty w rudy żelaza :-) ale za Twojego zycia to raczej nie nastapi:-) ....więc nie rób sobie nadziei na dodatkowe zyski....

tom17
13-01-2009, 10:26
A czy ktoś ma doświadczenia z odżelaziaczmi GA 011 firmy Aqua system z Podkowy Leśnej koło Wawy. Podobno zużywaja mało wody do płukania. Są całkowicie polską konstrukcją i wogóle same zalety... :roll:
http://www.aqvasystem.com.pl/odzelaziacze.html
?

Piotr_ok
13-01-2009, 10:30
....więc nie rób sobie nadziei na dodatkowe zyski....
a mialem nadzieje na dostatnia emertyure ;)

dusigrosz2000
13-01-2009, 10:55
A czy ktoś ma doświadczenia z odżelaziaczmi GA 011 firmy Aqua system z Podkowy Leśnej koło Wawy. Podobno zużywaja mało wody do płukania. Są całkowicie polską konstrukcją i wogóle same zalety... :roll:
http://www.aqvasystem.com.pl/odzelaziacze.html
?

Spojrzałem na wskazany link.
Brak tam jest informacji o ilości wody wyrzucanej w trakcie płukania. Ale moim zdaniem powinien się płukac predkościa ok. 80 litrów na minute przez minimum 14 minut i drugi cykl . minimum 4 minuty prędkość ok. 40 litrów na minutę. To co podaję - jak mi sie wydaje - to całkowite minimum.
Podanie informacji jaka tam istnieje już nasuwa mi pewne podejrzenia o nierzetelności sprzedawcy. W takim czasie (10 min.) nie da sie wypłukać odżelaziacza. No i nie dam wiary w płukanie raz w miesiącu.

Urzadzenie ponadto jest do ręcznej obsługi - cos jak telewizor bez pilota- ale to juz oczywiście kwestia wyboru - bardzo indywidualna . Ja nie lubie sie cofać gdy cywilizacja idzie naprzód.
Jak sądze plusem tego urzadzenia jest cena. Z tym nigdy nie polemizuję bo ona jest często wyznacznikiem dla klienta.

tom17
13-01-2009, 11:09
Problem w tym, że cena odstrasza, a link jest do strony producenta który tłucze te filtry (opatentowane) od ok 20 lat, więc trudno mi uwierzyć że to nie działa.
Filtr działa bez podłączenia do prądu (dla niektórych to zaleta) a zrobienie płukania raz w miesiącu przekręcając na jakiś czas cztery zawory nie wygląda na czynność nadmiernie uciążliwą.
:roll:

jakub jankowski
13-01-2009, 19:52
Witam
A co myślicie o magnetyzerze.
http://www.akra.pl/mieszkanie.htm
Myślę o nim na poważnie bo wylewanie 200l wody co kilka dni jest dla mnie nie do przyjęcia tym bardziej że mam szambo i zero możliwości wykopania studzienki chłonnej.

dusigrosz2000
13-01-2009, 21:21
Witam
A co myślicie o magnetyzerze.
http://www.akra.pl/mieszkanie.htm
Myślę o nim na poważnie bo wylewanie 200l wody co kilka dni jest dla mnie nie do przyjęcia tym bardziej że mam szambo i zero możliwości wykopania studzienki chłonnej.

Znam tą firmę - solidna.
A propos magnetyzera...on nie poprawia jakości wody a tworzy czasowo strukture , która zapobiega odkładaniu się zanieczyszczeń znajdujacych sie w wodzie na powierzchni wewnętrznej instalacji wodnej.
Moim zdaniem mozna to stosowac wtedy gdy instalacja jest zarosnieta innego celu nie widzę.

jakub jankowski
13-01-2009, 21:26
Witam
A co myślicie o magnetyzerze.
http://www.akra.pl/mieszkanie.htm
Myślę o nim na poważnie bo wylewanie 200l wody co kilka dni jest dla mnie nie do przyjęcia tym bardziej że mam szambo i zero możliwości wykopania studzienki chłonnej.

Znam tą firmę - solidna.
A propos magnetyzera...on nie poprawia jakości wody a tworzy czasowo strukture , która zapobiega odkładaniu się zanieczyszczeń znajdujacych sie w wodzie na powierzchni wewnętrznej instalacji wodnej.
Moim zdaniem mozna to stosowac wtedy gdy instalacja jest zarosnieta innego celu nie widzę.
Dziękuję za szybką odpowiedz. Korzystam z wodociągu w grodzisku maz. gdzie ostatnio zauważyłem szybkie odkładanie się kamienia na bateriach. Czy w tym celu byłoby celowe użycie magnetyzera? Nie zależy mi na oczyszczeniu tej wody bo jest dobra w smaku.

dusigrosz2000
14-01-2009, 07:41
Dziękuję za szybką odpowiedz. Korzystam z wodociągu w grodzisku maz. gdzie ostatnio zauważyłem szybkie odkładanie się kamienia na bateriach. Czy w tym celu byłoby celowe użycie magnetyzera? Nie zależy mi na oczyszczeniu tej wody bo jest dobra w smaku.[/quote]

Oczywiście , że tak.

Jadczuk
14-01-2009, 12:20
Witam
Mam parę pytań do osób, które używają odżelaziacza z głowicą FLAC 5600.
Zakupiłem działający używany sprzęt z ww. głowicą i wszystko działa prawidłowo, ale mam parę nurtujących mnie pytań.
Głowica sterująca elektromechaniczna FLECK 5600,
Zbiornik z włókna szklanego 10x54 cale,
Złoże Greensand,
Dodatkowy pojemnik na nadmanganian potasu.
Zapotrzebowanie na wodę dla 2 osób.
Pierwsze pytanie dotyczy dodawania KMnO4 do pojemnika:
Dla mojego zestawu przewidziano na jedną regenerację 150g KMnO4 co 4 dni.
Czy dodawać do pojemnika KMnO4 raz na miesiąc 1 kg., czy lepiej dodawać 150g KMnO4 po każdej regeneracji.
Mam wątpliwości czy zawartość rozpuszczonego KMnO4 w wodzie jest ograniczona tak jak dla soli. Dla soli (podobnie jak dla KMnO4) ustawia się ilość wody, która jest dolewana po regeneracji do pojemnika i ona rozpuszcza tylko określoną ilość soli, a więc do każdej regeneracji ilość soli jest stała.
Czy podobnie jest z KMnO4?
Przypuszczam, że po każdej regeneracji ilość KMnO4 jest mniejsza.
Czy ktoś posiada instrukcję do tego sterownika?
Pozdrawiam

dusigrosz2000
14-01-2009, 21:32
Witam
Mam parę pytań do osób, które używają odżelaziacza z głowicą FLAC 5600.
Zakupiłem działający używany sprzęt z ww. głowicą i wszystko działa prawidłowo, ale mam parę nurtujących mnie pytań.
Głowica sterująca elektromechaniczna FLECK 5600,
Zbiornik z włókna szklanego 10x54 cale,
Złoże Greensand,
Dodatkowy pojemnik na nadmanganian potasu.
Zapotrzebowanie na wodę dla 2 osób.
Pierwsze pytanie dotyczy dodawania KMnO4 do pojemnika:
Dla mojego zestawu przewidziano na jedną regenerację 150g KMnO4 co 4 dni.
Czy dodawać do pojemnika KMnO4 raz na miesiąc 1 kg., czy lepiej dodawać 150g KMnO4 po każdej regeneracji.
Mam wątpliwości czy zawartość rozpuszczonego KMnO4 w wodzie jest ograniczona tak jak dla soli. Dla soli (podobnie jak dla KMnO4) ustawia się ilość wody, która jest dolewana po regeneracji do pojemnika i ona rozpuszcza tylko określoną ilość soli, a więc do każdej regeneracji ilość soli jest stała.
Czy podobnie jest z KMnO4?
Przypuszczam, że po każdej regeneracji ilość KMnO4 jest mniejsza.
Czy ktoś posiada instrukcję do tego sterownika?
Pozdrawiam

Nie potrzeba żadnej instrukcji.
Urzadzenie - o ile jest dobrze ustawione - podaje tylko taka ilość wody by wytworzyc odpowiedni poziom roztworu nadmanganianu potasu. Czy bedzie go wiecej czy też nie w pojemniku to nie ma najmniejszego wpływu na ilośc pobierana ze zbiornika. Po prostu roztwór moze sie nasycic tylko do pewnego poziomu który wynacza ilośc podanej wody. w chwili nasycenia roztworu nadmanganian przestaje sie rozpuszczać.
Dlatego czy nasypiesz 5 kg czy tez 20g to wszystko jedno. Wszystko zalezy od ilości wody jaka zostanie podana do zbiornika.
W Twoim przypadku powinno to byc ok. 30 cm wody od dna pojemnika. Takie jest prawidłowe ustawienie.
Pozdrawiam

Jadczuk
16-01-2009, 08:29
[quote=Jadczuk]
Nie potrzeba żadnej instrukcji.
Urzadzenie - o ile jest dobrze ustawione - podaje tylko taka ilość wody by wytworzyc odpowiedni poziom roztworu nadmanganianu potasu. Czy bedzie go wiecej czy też nie w pojemniku to nie ma najmniejszego wpływu na ilośc pobierana ze zbiornika. Po prostu roztwór moze sie nasycic tylko do pewnego poziomu który wynacza ilośc podanej wody. w chwili nasycenia roztworu nadmanganian przestaje sie rozpuszczać.
Dlatego czy nasypiesz 5 kg czy tez 20g to wszystko jedno. Wszystko zalezy od ilości wody jaka zostanie podana do zbiornika.
W Twoim przypadku powinno to byc ok. 30 cm wody od dna pojemnika. Takie jest prawidłowe ustawienie.
Pozdrawiam

W moim przypadku jest około 17 cm (czyli 7,5L) w zbiorniku o wysokości 40cm i średnicy 25cm (pojemność 19L). Dodatkowo jest wstawiona gąbka, jak sądze aby głowica nie zasysała nierozpuszczonych granulek KMNO4.
Wysokość lustra wody nad gąbką wynosi 1,5 cm.
Myślę, że wysokość lustra wody nie jest najważniejsza. Nie może być mniejsza od dawki na jedną regenerację.
Z tego co poczytałem to powinno być 3g KMnO4/l złoża Greensand + (1 x mg/kg Fe) + (2 x mg/kg Mn)
Dla moich parametrów wody i odżelaziacza to (3x43)+(1x3,2)+(2x0,5)=133,2g KMnO4
Roztwór nasycony dla KMnO4 w wodzie wynosi 6,5g (dla 21 stopni C) na 100 g wody.
Aby zużyć na jedną regenerację 133,2g KMnO4 głowica powinna zassać około 2 litrów roztworu.
Czy poprawnie rozpatruję ten temat?
Przy następnej regeneracji dokładnie sprawdzę ile pobiera głowica.
Na mojej głowicy jest możliwość ustawienia od 1,5 do 7 kg (ustawione mam 2kg).
Tylko nie wiem czy te kilogramy odnoszą się do całego roztworu czy samej rozpuszczonej soli w wodzie.
Pozdrawiam

VIP Jacek
18-01-2009, 12:17
szukam zmiękczacza do wody, takiego z zasobnikiem na sól, gdzie okresowo dosypuje się do niego sól.
Mam studnię głębinową.
Macie jakieś propozycje.
Z badań wody wynika, że twardość ogólna wynosi - 328,0 mg/CaCO3

Jadczuk
18-01-2009, 18:42
szukam zmiękczacza do wody, takiego z zasobnikiem na sól, gdzie okresowo dosypuje się do niego sól.
Mam studnię głębinową.
Macie jakieś propozycje.
Z badań wody wynika, że twardość ogólna wynosi - 328,0 mg/CaCO3

Ja także szukam jakiegoś urządzenia do zmiękczania wody w przystępnej cenie.
Z tego co rozpoznałem w necie to najczęściej można spotkać urządzenia z zaworami sterującymi"
1. Cosmowater HOME (nazwa całego zestawu),
2. Tapworks NSC 25 ED PRO (nazwa całego zestawu),
3. Buderus Loga Nice 20 (nazwa całego zestawu),
4. Logix 760 (nazwa zaworu),
5. RX63B (nazwa zaworu).
Dobre opinie słyszałem o pierwszych dwóch.
Z ostatnim zaworem urządzenia są najtańsze (może mad in China).
Czy jest duża różnica między nimi? (sam szukam odpowiedzi)
Ustawienia wszystkie zawory mają podobne.
Jakość zmiękczania zależy bardziej od złoża, a od zaworu ergonomia używania i jakość płukania złoża.
Pozdrawiam

dusigrosz2000
20-01-2009, 09:40
Jadczuk z tego co widze całkiem nieźle rozpoznałeś temat w zakresie zmiękczaczy.
Cóz z tego skoro cena mimo wszystko wyznacza nasze standardy i nie jest to podyktowane naszym narodowym skapstwem tylko zwykłą sytuacja ekonomiczną. Poniekąd to rozumiem - choć wyznaję zasade , że nie stać nas winno byc na buble. Jeden z wypowiadajacych sie na tym forum napisał tez ze nie ma ochoty któregoś dnia dowiedzieć się że cos co zakupił jest skażone melanina lub innym paskudztwem made in china ,dlatego woli sprzęt z górnej półki. Podzielam jego pogląd.
Tu w końcu chodzi o nasz zdrowie i dziwię sie że niektórzy tak bezkrytycznie dokonuja wyboru.

ania_mania
20-01-2009, 19:39
Ja także szukam jakiegoś urządzenia do zmiękczania wody w przystępnej cenie.
Z tego co rozpoznałem w necie to najczęściej można spotkać urządzenia z zaworami sterującymi"
1. Cosmowater HOME (nazwa całego zestawu),
2. Tapworks NSC 25 ED PRO (nazwa całego zestawu),
3. Buderus Loga Nice 20 (nazwa całego zestawu),
[...]

Kilka zdań o tych trzech:
- Cosmowater pierwszy raz zobaczyłem, choć już kilka tygodni na ten temat łażę po internecie tu i tam. Kto w ogóle jest jego producentem? Nie znalazłem strony producenta a jedynie ubogie opisu w kilku sklepach. Gdzie są te dobre opinie o nim?
- drugi to mój (i nie tylko faworyt) i jedyną jego wadą jest cena.
- zmiękczacz Buderusa został mi zaproponowany przez mojego instalatora i od pytań o niego zaczął się mój udział w tym wątku. Na chwilę obecną nie kupię go, gdyż wygląda na zmiękczacz przemysłowy a nie do użytku domowego, do wody pitnej.

Grzesiek

dusigrosz2000
21-01-2009, 07:41
Kilka zdań o tych trzech:
- Cosmowater pierwszy raz zobaczyłem, choć już kilka tygodni na ten temat łażę po internecie tu i tam. Kto w ogóle jest jego producentem? Nie znalazłem strony producenta a jedynie ubogie opisu w kilku sklepach. Gdzie są te dobre opinie o nim?
- drugi to mój (i nie tylko faworyt) i jedyną jego wadą jest cena.
- zmiękczacz Buderusa został mi zaproponowany przez mojego instalatora i od pytań o niego zaczął się mój udział w tym wątku. Na chwilę obecną nie kupię go, gdyż wygląda na zmiękczacz przemysłowy a nie do użytku domowego, do wody pitnej.

Grzesiek

Producentem Cosmowater jest ta sama firma która produkuje Tapworks.
Wiecej informacji na www.marmon.com
Osobiscie polecałbym tapworks ze względu na to że ma on tylko nieco okrojone menu w stosunku do cosmowatera ale dla uzytkownika nie ma to znaczenia.
A propos producenta - ja nie znam innego który od a A do Z wytwarza urzadzenia w jednym miejscu. Poza złożami filtracyjnymi produkuje wszystko. Mysle , że takiemu producentowi mozna zaufac.

Jadczuk
23-01-2009, 13:27
Kilka zdań o tych trzech:
- Cosmowater pierwszy raz zobaczyłem, choć już kilka tygodni na ten temat łażę po internecie tu i tam. Kto w ogóle jest jego producentem? Nie znalazłem strony producenta a jedynie ubogie opisu w kilku sklepach. Gdzie są te dobre opinie o nim?
- drugi to mój (i nie tylko faworyt) i jedyną jego wadą jest cena.
- zmiękczacz Buderusa został mi zaproponowany przez mojego instalatora i od pytań o niego zaczął się mój udział w tym wątku. Na chwilę obecną nie kupię go, gdyż wygląda na zmiękczacz przemysłowy a nie do użytku domowego, do wody pitnej.

Grzesiek

Filtry cosmowater sprzedaje firma Bims Plus
http://www.bimsplus.com.pl/strony_p/91/30/CosmoWATER
Ja coraz bardziej przekonuje się do uzdatniaczy z głowicą logix 760 firmy Osmonics (którą chyba kupiła firma GE). Jak zauważyłem to zmiękczacze Buderusa także mają tą głowicę.
Mam pytanie, dlaczego wydaje ci się, że są to urządzenia przemysłowe?
Zamierzam kupić zmiękczacz z 30 l. złoża, więc raczej nie są to urządzenia przemysłowe.
Pytanie do znawców tego tematu:
Czy są zauważalne różnice w regeneracji, jakości zmiękczania lub ustawień, że warto wydać cztery stówki więcej od Tapworksa?

Jadczuk
23-01-2009, 13:40
Po zapoznaniu się z tematem o uzdatnianiu wody mam pewne spostrzeżenia. U każdego tzw. autoryzowanego przedstawiciela jest wszystko, ale nie ma najważniejszej instrukcji obsługi urządzenia. Jak się wejdzie na strony w USA jest to pierwsza pozycja pod zdjęciem urządzenia, a u nas to wielka tajemnica. Przecież wolny rynek polega na tym, że zapoznam się dokładnie z instrukcją (nie tylko z parametrami urządzenia) i dokonam wyboru.
Nawet jak człowiek kupi nowe urządzenie to dają jakiś świstek, którego nie można nazwać instrukcją. Większość stron zawiera zalety uzdatnionej wody.
Apel do FIRM: zamieście na swoich stronach www instrukcje swoich urządzeń , a skorzystacie na tym. Pozwoli to nam weryfikować poziom wiedzy instalatorów.
Pozdrawiam
Adam

ania_mania
24-01-2009, 07:12
Filtry cosmowater sprzedaje firma Bims Plus
http://www.bimsplus.com.pl/strony_p/91/30/CosmoWATER

No tak, ale kto jest jego producentem? Grupa kapitałowa Marmon jak napisał Dusigrosz, ale konkretnie to jaka firma?
U sprzedawców, jak sam zauważyłeś nie ma dostępu do instrukcji użytkowania!

Ja coraz bardziej przekonuje się do uzdatniaczy z głowicą logix 760 firmy Osmonics (którą chyba kupiła firma GE). Jak zauważyłem to zmiękczacze Buderusa także mają tą głowicę.
Mam pytanie, dlaczego wydaje ci się, że są to urządzenia przemysłowe?
Zamierzam kupić zmiękczacz z 30 l. złoża, więc raczej nie są to urządzenia przemysłowe.

Nie chodziło mi o parametry!
Moje domysły wzięły się stąd, że w ofercie Buderusa zmiękczacz ten znajduje się w dziale "Wyposażenie kotłowni". Pisałem o tym, więc zachęcam Cię do poczytania całości mojej dyskusji (na trzeciej stronie tego wątku) z Dusigroszem.

Pytanie do znawców tego tematu:
Czy są zauważalne różnice w regeneracji, jakości zmiękczania lub ustawień, że warto wydać cztery stówki więcej od Tapworksa?
A ile warte jest nasze zdrowie? Ja jestem skłonny zapłacić te 400zł więcej za pewność, że kupuję urządzenie, które nie będzie mnie truło.

Grzesiek

dusigrosz2000
24-01-2009, 10:00
Kilka uwag w temacie poprzednich wypowiedzi.


Czy GE jako grupa kapitałowa produkuje swoje towary? Raczej je tylko branduje . Podobnie jest z produktem Tapworks. A produkuje go jedna z fabryk będąca w Marmon Group.

Dlaczego brak jest instrukcji ?
Odpowiedź wydaje mi sie prosta. Nikt ich też nie otrzymuje gratis a każdy tłumaczy je na swój uzytek. Dzisiaj zaś mozna znaleźć w necie mnóstwo pseudo firm które sprzedają towary nie mając częstokroć pojęcia o tym co sprzedają i to właśnie te firmy czyhają na takie okazje by "ściągać" instrukcje i z nich korzystać.Póki co nasz rynek to rynek oszołomów i żadne prawa autorskie - poza oczywiście aktualną i na papierze ustawą - nie obowiązują. Ale komu by sie chciało dochodzic swoich praw.
Sprawdzałem wielu z tych sprzedawców i naprawdę wiem o czym mówię i dlatego współczuję tym którzy kupuja zaawansowane technologicznie urzadzenia w firmach "sypialnianych" bez uprzedniego sprawdzenia co ta firma zrobiła i jakie ma zaplecze techniczne. A wszystko dlatego , ze cena jest o 300 lub 500 złotych niższa. Znam wiele przypadków gdzie przy pierwszej awarii kupujacy poznawał prawdziwe oblicze sprzedajacego i oczywiście znikąd pomocy. A należy sobie zdać sprawę z tego , ze te urzadzenia maja za zadanie usuwać zanieczyszczenia znajdujące się w wodzie - a skoro usuwaja to same nimi sie w jakimś stopniu zanieczyszczaja i wcześniej czy tez później wsparcie techniczne będzie dla nich wymagane.



I jeszcze kilka sów o porównaniu zmiekczaczy.

Każdy zmiekczacz pracujący w oparciu o głowice Logix jest minimum pięciocyklowy. Zmiękczacz Tapworks pracuje w trzech cyklach płuczących. Róznica polega na ekonomii eksploatacji. Tapworks zuzywa ok. 50% soli do regeneracji mniej i około 60% mniej wody.
Odpowiedź o wyborze wydaje się prosta. Łatwo mozna równiez obliczyć po jakim czasie wyższe koszty zakupu sie zwrócą. Jest wiele innych aspektów przemawiających za wskazanym urzadzeniem ale nie ma to sensu bym sie tu rozpisywał.
Najważniejsze jest jednak to , że wszystkie urzadzenia - bezwzględnie wszystkie co pragne podkreslić - pracujace na Logix to składaki. Nie twierdzę , że złe ale to jednak od składajacego zalezy jakiej jakości materiały i jakich producentów zostana użyte do wykonania całości urzadzenia. Im bardziej rynek oczekuje niższych cen tym bardziej musi spadać jakość finalna produktu i cena komponentów by sprostać zapotrzebowaniu. To jest dosyc oczywiste stwierdzenie jednak warto się zastanowić czy forsowanie ceny przez kupującego to własciwy kierunek. Możecie mi wierzyć , ze radość z wynegocjowania ceny moze okazać się szybko złudna. Przecież żaden sprzedawca nie pozbędzie sie towaru poniżej ceny jego zakupu a czy to sie odbije na jakości sprzętu czy też na Waszym zdrowiu to sprzedawcy nie interesuje. Chciałeś tanio no to masz. Wiadomo kto je tanie mięso - czy naprawdę spadliśmy do poziomu taniej jatki ? Nie chcę byc tu posądzany o prace na rzecz jakiejkolwiek firmy jednak to co przedstawiłem to fakty.

A jakby były jakies pytania to prosze bardzo - służę pomocą - o ile będę znał odpowiedzi.

ania_mania
24-01-2009, 11:26
Jeszcze pięć groszy o zmiękczaczach Tapworks.

Z tego co zdołałem się zorientować, to płukanie złoża odbywa się w nich przeciwprądowo co jest ich dużą zaletą w stosunku do innych.

Jeśli się mylę, to może Dusigrosz mnie poprawi?!

Grzesiek

VIP Jacek
24-01-2009, 16:34
dusigrosz, to jaki polecasz zmiękczacz.
Tapworks będzie dobry?
Gdzie go można kupić?
Daj linka na dobrego sprzedawcę.

dusigrosz2000
24-01-2009, 17:42
Jeszcze pięć groszy o zmiękczaczach Tapworks.

Z tego co zdołałem się zorientować, to płukanie złoża odbywa się w nich przeciwprądowo co jest ich dużą zaletą w stosunku do innych.

Jeśli się mylę, to może Dusigrosz mnie poprawi?!

Grzesiek

dobre:-)))
a ja na poprawiacza wychodzę:-)
ale zgadzam się.....Tapworks pomimo tego , ze nie jest jedyny na rynku w grupie przeciwpradowo płukanych to z punktu widzenia klienta jest najlepszy. Inen jakie sa na rynku maja nadbudowane menu , które dla przeciętnego uzytkownika oznacza tylko wyższą cenę. Wybór oczwiście jest po stronie kupujacego.

dusigrosz2000
24-01-2009, 17:48
dusigrosz, to jaki polecasz zmiękczacz.
Tapworks będzie dobry?
Gdzie go można kupić?
Daj linka na dobrego sprzedawcę.

Prześledziłem Twoje posty. Wiem , ze zakupiłeś odżelaziacz do płukania ręcznego wykonanego na bazie blachy cynkowej lub ocynkowanej.
W trakcie płukania złoże bedzie wycierało ściany baniaka w którym sie znajduje.
Zalecałbym Ci po krótkiej eksploatacji sprawdzić poziom cynku w wodzie i porównać z poziomem w wodzie surowej.
Coś mi się wydaje , że oszczędności nie wyjda Ci na zdrowie. Ale skoro poszedłes po bandzie wyznaczonej ceną to nie umiem zaproponowac Tobie żadnego rozwiazania w zakresie zmiękczania bo i tak moje wskazówki których Ci swego czasu udzieliłem psu na budę się zdały.

Zastanawiam sie tylko po co zadawać na forum pytania skoro i tak sie nie wykorzystuje odpowiedzi ??

VIP Jacek
24-01-2009, 18:51
Takich, jak Ty tutaj na forum jest sporo, niestety, co pod płaszczykiem "wymiany doświadczeń" przekonują i "doradzają" aby wybrać konkretnie ich produkt.
Kolego dusigrosz, jest to dział wymiany doświadczeń i nie każdy musi kupować Twoje urzadzenia. Jeśli chcesz coś sprzedać, kupić to proponuję inny dział tego forum lub np. allegro.
Jeśli posiadasz jakąś wiedzę i praktykę i chcesz się tym podzielić, to udzielaj rad obiektywnie.
Nie muszę wybierać, ani tym bardziej kupować od każdego, kto zachwala i reklamuje swoje produkty.
I zrozum, że forum to służy do wyrażania opini, spostrzeżeń, rad. I nie każdy musi w to wierzyć bezkrytycznie.
Także, radzę pamiętać o tym.

A i nie przeżywaj tak jak ktoś nie kupi Twojego urządzenia.

Jadczuk
24-01-2009, 20:34
Każdy zmiekczacz pracujący w oparciu o głowice Logix jest minimum pięciocyklowy. Zmiękczacz Tapworks pracuje w trzech cyklach płuczących. Róznica polega na ekonomii eksploatacji. Tapworks zuzywa ok. 50% soli do regeneracji mniej i około 60% mniej wody.
Odpowiedź o wyborze wydaje się prosta. Łatwo mozna równiez obliczyć po jakim czasie wyższe koszty zakupu sie zwrócą. Jest wiele innych aspektów przemawiających za wskazanym urzadzeniem ale nie ma to sensu bym sie tu rozpisywał.
Najważniejsze jest jednak to , że wszystkie urzadzenia - bezwzględnie wszystkie co pragne podkreslić - pracujace na Logix to składaki. Nie twierdzę , że złe ale to jednak od składajacego zalezy jakiej jakości materiały i jakich producentów zostana użyte do wykonania całości urzadzenia. Im bardziej rynek oczekuje niższych cen tym bardziej musi spadać jakość finalna produktu i cena komponentów by sprostać zapotrzebowaniu. To jest dosyc oczywiste stwierdzenie jednak warto się zastanowić czy forsowanie ceny przez kupującego to własciwy kierunek. Możecie mi wierzyć , ze radość z wynegocjowania ceny moze okazać się szybko złudna. Przecież żaden sprzedawca nie pozbędzie sie towaru poniżej ceny jego zakupu a czy to sie odbije na jakości sprzętu czy też na Waszym zdrowiu to sprzedawcy nie interesuje. Chciałeś tanio no to masz. Wiadomo kto je tanie mięso - czy naprawdę spadliśmy do poziomu taniej jatki ? Nie chcę byc tu posądzany o prace na rzecz jakiejkolwiek firmy jednak to co przedstawiłem to fakty.

A jakby były jakies pytania to prosze bardzo - służę pomocą - o ile będę znał odpowiedzi.
Ekonomia jest oczywista ale czy w tym przypadku to nie jestem pewien.
Parametry ze strony dystrybutora dla TAPWORKS NSC 25 ED 20l złoża:
Maks. konsumpcja soli na 1 regenerację przy całkowitym zużyciu złoża kg 4,0
Orientacyjna konsumpcja wody na 1 regenerację przy całkowitym zużyciu złoża dm3 125-150
Parametry dla uzdatniacza Logix 760 oraz cosmowater dla 20l złoża jest podobny. U różnych dostawców widziałem, ale u żadnego nie było więcej niż 4 kg soli i 120-200 l wody na regenerację.
W głowicy Logix 760 można takżę wybrać pracę filtrowania trzycyklowego.
I tu mam pytanie czy filtrowanie trzycyklowe jest lepsze od pięciocyklowego?
Interesuje mnie jakość regeneracji, a nie zużycie soli i wody, tak aby zawartość soli w wodzie po regeneracji była jak najmniejsza.
Mam jeszcze pytanie o ilość złoża jaką powinien mieć zmiękczacz przy zmiękczaniu wody o twardości 21 stopni dH do 5 stopni dH.
Pozdrawiam

dusigrosz2000
26-01-2009, 08:51
[quote]
Ekonomia jest oczywista ale czy w tym przypadku to nie jestem pewien.
Parametry ze strony dystrybutora dla TAPWORKS NSC 25 ED 20l złoża:
Maks. konsumpcja soli na 1 regenerację przy całkowitym zużyciu złoża kg 4,0
Orientacyjna konsumpcja wody na 1 regenerację przy całkowitym zużyciu złoża dm3 125-150
Parametry dla uzdatniacza Logix 760 oraz cosmowater dla 20l złoża jest podobny. U różnych dostawców widziałem, ale u żadnego nie było więcej niż 4 kg soli i 120-200 l wody na regenerację.
W głowicy Logix 760 można takżę wybrać pracę filtrowania trzycyklowego.
I tu mam pytanie czy filtrowanie trzycyklowe jest lepsze od pięciocyklowego?
Interesuje mnie jakość regeneracji, a nie zużycie soli i wody, tak aby zawartość soli w wodzie po regeneracji była jak najmniejsza.
Mam jeszcze pytanie o ilość złoża jaką powinien mieć zmiękczacz przy zmiękczaniu wody o twardości 21 stopni dH do 5 stopni dH.
Pozdrawiam
Zmiękczacz nie może być traktowany jako filtr a winien byc jako uzdatniacz. W przypadku uzdatniania poprzez Logix w gre wchodzi tylko pięciocyklowe. Gdyby był to odżelaziacz wtedy można ustawiac trzy cykle robocze. O ilości soli w wodzie po płukaniu juz pisałem w którymś wątku.
Ilośc złoża można okreslić dopiero wtedy , gdy znane będzie przewidywane zuzycie dobowe wody wraz z twardością jej. Twardość wejściowa oraz wypadkową znam . Nie znam zużycia wody.
Pozdrawiam

kangaroo21
27-01-2009, 10:04
Służyła do potrzeb budowlanych mocno okresowo chodź w październiku czerpana była woda w dość dużych ilościach do tynków. Przed pobraniem próbki woda była około godziny dwóch spuszczana słabą zanurzeniową pompką bez żadnych filtrów.

Jak poprawnie i czym należałoby odkazić tą studnie ?

Jak już będziesz miał czas zająć się studnią to wlej do niej 1 litr podchlorynu sodu (to jest ilość "strzelecka" bo nie znam rozmiarów studni ani pozostałych parametrów) i zostaw na 48 godzin. Dobrze by było gdybyś mógł wprowadzić przez ok. 1 minute powietrze do wody w studni to pozwoliłoby zamieszać czynnik dezynfekujący. Po upływie dwóch dób ( tylko poprawnie czytaj :-) )należałoby przepompowac studnię aż zaniknie zapach charakterystyczny dla chloru a nastepnie przedłuzyć pompowanie przez ok. 6 do 10 godzin. Wydajnośc pompy nie powinna byc mniejsza jak 3 metry na godzinę .
po takim pompowaniu możesz pobierać wode do badania. Sugeruje powtórzyć badania na bakterie i fizykochemiczne. Cóż wiem , że koszt nie jest mały ale myśle , ze zmienią się paramatry niektórych substancyj.
I najważniejsze - nie zakładaj żadnych filtrów - badanie ma dotyczyć wody ze studni bez jakiegokolwiek filtrowania.
Pozdrawiam

Witaj dusigrosz2000, właśnie zamierzam postąpić według Twoich wskazówek. Powiedz mi jeszcze, czy używanie lub nie używanie studni ma znaczenie ? Jeśli tak to przez jaki okres można nie korzystać z studni i jednocześnie być pewien jej czystości.
Rozumiem, że nie miałeś na myśli filtru do piasku ?

Pozdrawiam i z góry dziękuje za rady 8)

Jadczuk
28-01-2009, 15:30
Ilośc złoża można okreslić dopiero wtedy , gdy znane będzie przewidywane zuzycie dobowe wody wraz z twardością jej. Twardość wejściowa oraz wypadkową znam . Nie znam zużycia wody.
Pozdrawiam

Zmiękczacz przeznaczony będzie dla dwóch dorosłych osób, ale ponieważ jestem rodziną rozwojową to proszę o przyjęcie do wyliczeń trzy osoby. Obecnie ze względu na posiadanie szamba szczelnego zużycie jest pod pewnym ograniczeniem. Zbiornik 9m3 zapełniam w 1 miesiąc więc pewnie zużycie wody będzie podobne. Podlewanie ogródka będzie realizowane poza zmiękczaczem.
pozdrawiam

ewoda
28-01-2009, 21:05
Ilośc złoża można okreslić dopiero wtedy , gdy znane będzie przewidywane zuzycie dobowe wody wraz z twardością jej. Twardość wejściowa oraz wypadkową znam . Nie znam zużycia wody.
Pozdrawiam

Zmiękczacz przeznaczony będzie dla dwóch dorosłych osób, ale ponieważ jestem rodziną rozwojową to proszę o przyjęcie do wyliczeń trzy osoby. Obecnie ze względu na posiadanie szamba szczelnego zużycie jest pod pewnym ograniczeniem. Zbiornik 9m3 zapełniam w 1 miesiąc więc pewnie zużycie wody będzie podobne. Podlewanie ogródka będzie realizowane poza zmiękczaczem.
pozdrawiam

Przy 20 litrach żywicy kolumna ma pojemność 100 st.F x m3. Jeśli woda ma twardość 37 st.F (21 dH) to kolumna zmiękcza 100:37 = 2,7 m3 między regeneracją.
Przy 2 osobach (średnie zużycie 150 litrów/osobę/dzień) regeneracja będzie co 2,7:0,3 = 9 dni .
Jeśli pojawi się 3 osoba to średnio regeneracja będzie co 6 dni (2,7:0,45).

ewoda
28-01-2009, 21:30
Kilka uwag w temacie poprzednich wypowiedzi.





I jeszcze kilka sów o porównaniu zmiekczaczy.

Tapworks zuzywa ok. 50% soli do regeneracji mniej i około 60% mniej wody.
Odpowiedź o wyborze wydaje się prosta. Łatwo mozna równiez obliczyć po jakim czasie wyższe koszty zakupu sie zwrócą. Jest wiele innych aspektów przemawiających za wskazanym urzadzeniem ale nie ma to sensu bym sie tu rozpisywał.
Najważniejsze jest jednak to , że wszystkie urzadzenia - bezwzględnie wszystkie co pragne podkreslić - pracujace na Logix to składaki. Nie twierdzę , że złe ale to jednak od składajacego zalezy jakiej jakości materiały i jakich producentów zostana użyte do wykonania całości urzadzenia. Im bardziej rynek oczekuje niższych cen tym bardziej musi spadać jakość finalna produktu i cena komponentów by sprostać zapotrzebowaniu. To jest dosyc oczywiste stwierdzenie jednak warto się zastanowić czy forsowanie ceny przez kupującego to własciwy kierunek. Możecie mi wierzyć , ze radość z wynegocjowania ceny moze okazać się szybko złudna. Przecież żaden sprzedawca nie pozbędzie sie towaru poniżej ceny jego zakupu a czy to sie odbije na jakości sprzętu czy też na Waszym zdrowiu to sprzedawcy nie interesuje. Chciałeś tanio no to masz. Wiadomo kto je tanie mięso - czy naprawdę spadliśmy do poziomu taniej jatki ? Nie chcę byc tu posądzany o prace na rzecz jakiejkolwiek firmy jednak to co przedstawiłem to fakty.

A jakby były jakies pytania to prosze bardzo - służę pomocą - o ile będę znał odpowiedzi.

Proszę o dokładne wyjaśnienie dlaczego zmiękczacz Tapworks zuzywa ok. 50% soli do regeneracji mniej i około 60% mniej wody.
Co znaczy składak ? Czy Tapworks wychodzi z automatu w całości ?

Jadczuk
29-01-2009, 16:56
Przy 20 litrach żywicy kolumna ma pojemność 100 st.F x m3. Jeśli woda ma twardość 37 st.F (21 dH) to kolumna zmiękcza 100:37 = 2,7 m3 między regeneracją.
Przy 2 osobach (średnie zużycie 150 litrów/osobę/dzień) regeneracja będzie co 2,7:0,3 = 9 dni .
Jeśli pojawi się 3 osoba to średnio regeneracja będzie co 6 dni (2,7:0,45).
Dziękuję za precyzyjną informację.
Wynika z tego, że 20l żywicy jest dla mnie wystarczające. Zbyt długi okres między regeneracjami, jak się domyślam sprzyja rozwojowi bakterii i dlatego uważam, że 9 dni to chyba maksimum.

dusigrosz2000
29-01-2009, 19:12
Rzeczywista twardośc pozostała do usunięcia wynosić bedzie 16 st. niemieckich. Zmiękczacz z żywicą w ilości 11 litrów bedzie w stanie uzdatnić 2,4 m sześć . wody. Po uzdatnieniu wskazanej ilości wody nastapi regeneracja , która pochłonie 1 ,7 kg soli a w trakcie zmiękczacz pobierze ok. 75 litrów wody. Model który spełni wskazane parametry moge podac na priv bo z tego co widze to rzeczy dobrych wg co niektórych nie powinno sie polecać.

dusigrosz2000
29-01-2009, 19:33
Witaj dusigrosz2000, właśnie zamierzam postąpić według Twoich wskazówek. Powiedz mi jeszcze, czy używanie lub nie używanie studni ma znaczenie ? Jeśli tak to przez jaki okres można nie korzystać z studni i jednocześnie być pewien jej czystości.
Rozumiem, że nie miałeś na myśli filtru do piasku ?

Pozdrawiam i z góry dziękuje za rady 8)

Jesli studnia jest szczelnie zamknieta nie powinno sie nic wydarzyć ale po okresie przestoju dłuższym niz ok. 3 miesiace zalecałbym jej przechlorowanie i zgodnie z tym co napisałem wcześniej - przepompowanie. Nie miałem na mysli żadnego filtrowania. Woda ma przepływac tylko przez pompę lub zestaw hydroforowy.

ewoda
02-02-2009, 20:47
[quote=dusigrosz2000]Kilka uwag w temacie poprzednich wypowiedzi.





I jeszcze kilka sów o porównaniu zmiekczaczy.

Tapworks zuzywa ok. 50% soli do regeneracji mniej i około 60% mniej wody.
Odpowiedź o wyborze wydaje się prosta. Łatwo mozna równiez obliczyć po jakim czasie wyższe koszty zakupu sie zwrócą. Jest wiele innych aspektów przemawiających za wskazanym urzadzeniem ale nie ma to sensu bym sie tu rozpisywał.
Najważniejsze jest jednak to , że wszystkie urzadzenia - bezwzględnie wszystkie co pragne podkreslić - pracujace na Logix to składaki. Nie twierdzę , że złe ale to jednak od składajacego zalezy jakiej jakości materiały i jakich producentów zostana użyte do wykonania całości urzadzenia. Im bardziej rynek oczekuje niższych cen tym bardziej musi spadać jakość finalna produktu i cena komponentów by sprostać zapotrzebowaniu. To jest dosyc oczywiste stwierdzenie jednak warto się zastanowić czy forsowanie ceny przez kupującego to własciwy kierunek. Możecie mi wierzyć , ze radość z wynegocjowania ceny moze okazać się szybko złudna. Przecież żaden sprzedawca nie pozbędzie sie towaru poniżej ceny jego zakupu a czy to sie odbije na jakości sprzętu czy też na Waszym zdrowiu to sprzedawcy nie interesuje. Chciałeś tanio no to masz. Wiadomo kto je tanie mięso - czy naprawdę spadliśmy do poziomu taniej jatki ? Nie chcę byc tu posądzany o prace na rzecz jakiejkolwiek firmy jednak to co przedstawiłem to fakty.

A jakby były jakies pytania to prosze bardzo - służę pomocą - o ile będę znał odpowiedzi.

Ponawiam pytanie - dlaczego zmiękczacz Tapworks zuzywa ok. 50% soli do regeneracji mniej i około 60% mniej wody.
Co znaczy składak ? Czy Tapworks wychodzi z automatu w całości ?

Jadczuk
03-02-2009, 09:46
Ponawiam pytanie - dlaczego zmiękczacz Tapworks zuzywa ok. 50% soli do regeneracji mniej i około 60% mniej wody.
Co znaczy składak ? Czy Tapworks wychodzi z automatu w całości ?

Przypuszczam, że mniejsze zużycie wody i soli przez zmiękczacz Tapworks jest możliwe dzięki:
1. lepsze złoże jonowymienne - mniejsza wielkość złoża to mniej płukania.
2. Nie jestem pewien, ale tapworks chyba ma możliwość automatycznego dobierania ilości soli do regeneracji w zależności od wykorzystania złoża. W zależności od ilości oczyszczonej wody oraz ustawionego stopnia twardości wody głowica tapworks rozpoznaje automatycznie wykorzystanie złoża. W głowicy Logix 760 jest możliwość ustawienia tylko ręcznego trzy stopniowego zużycia soli.
Jakaś oszczędność jest, ale nie sądzę aby było to 50%.
To są moje przypuszczenia.
Dopiero rozpoznaję temat

josephine
03-02-2009, 10:32
Co dzieje się ze zmiękczoną wodą w przypadku spóźnienia się z wymianą złoża soli? Czy są w niej nagromadzone jakieś niekorzystne bakterie?

Piotr_ok
03-02-2009, 23:01
witam,
mam oferte na odżelaziacz (FRM1311) ... firmy watersystems...pracuje na złożu kwarcowym
i taki odżelaziacz własnie rozpoczął pracę, jednak pojawil sie maly problem; woda za filtrem jest bez zapachu :D to plus i 'nasączona' powietrzem ale jest niestety biaława; poniewaz filtr pracuje z tydzien i dobowo przechodzi przez niego tylko z 20-30 litrow (trwa jeszcze budowa) zastanawiam sie co to jest; czy nalezy przepompowac studnie czy konieczny jest jakis kolejny filtr ...
czekam na wskazówki
pozdrawiam
Piotr

Piotr_ok
08-02-2009, 17:07
mam kolejne pytanko do fachowców związane z uzdatnianiem wody, co prawda jest to chyba efekt uboczny ale bardzo istotny w trakcie użytkowania; ponieważ zastosowany odżelaziacz wymaga napowietrzania wody w związku z tym przed zbiornikiem wody zainstalowany jest inżektor; w momencie spadku ciśnienia wody poniżej ustawionego uruchamia sie pompa i zaczyna pompować wodę jednocześnie "zasysane" jest powietrze przez inżektor; i teraz dwie sprawy:
1. długi czas wzrostu ciśnienia (przy zamkniętych wszystkich odbiornikach) z 2,1 do 3,8 potrzebuje około 40 sekund; czy to wina za słabej wydajności pompy czy "zasysania" powietrza? przy "wyłączonym" inżektorze wzrost ciśnienia wynosił tylko klika sekund
2. bardzo głośne uzupełnianie zbiornika, oczywiście bez inżektora poziom hałasu jest niski; czy możecie się podzielić jak to u was wygląda?
pozdr
Piotr

TomHal
08-02-2009, 23:06
Witam,
od kilku lat borykam się z dopasowaniem filtrów. Mam pobór wody z 11-13 metrów. Na tej głębokości woda okazała się zdatna do picia (przebadana) ale ... no właśnie. Strasznie zapychają mi się filtry. Raz w miesiącu muszę je wymieniać bo wyglądają tak jakby cały samochód i piaskownica przez niego przeleciały. Używałem filtrów 5 \ 10 mikronowych- zwykłych i węglowych. Nic. A o spadku ciśnienia nie wspomnę. :cry:

dusigrosz2000
09-02-2009, 13:24
mam kolejne pytanko do fachowców związane z uzdatnianiem wody, co prawda jest to chyba efekt uboczny ale bardzo istotny w trakcie użytkowania; ponieważ zastosowany odżelaziacz wymaga napowietrzania wody w związku z tym przed zbiornikiem wody zainstalowany jest inżektor; w momencie spadku ciśnienia wody poniżej ustawionego uruchamia sie pompa i zaczyna pompować wodę jednocześnie "zasysane" jest powietrze przez inżektor; i teraz dwie sprawy:
1. długi czas wzrostu ciśnienia (przy zamkniętych wszystkich odbiornikach) z 2,1 do 3,8 potrzebuje około 40 sekund; czy to wina za słabej wydajności pompy czy "zasysania" powietrza? przy "wyłączonym" inżektorze wzrost ciśnienia wynosił tylko klika sekund
2. bardzo głośne uzupełnianie zbiornika, oczywiście bez inżektora poziom hałasu jest niski; czy możecie się podzielić jak to u was wygląda?
pozdr
Piotr
zastosowany zasysacz powietrza spowodował znaczne przewężenie przepływu - jednak ze względu na jego specyfike działania jest to niezbędne by było skuteczne napowietrzanie wody. Niestety wiąże się to z dodatkowym obciązeniem pompy ale skoro woda jak wyczytałem jest mleczna to oznacza , ze urzadzenie działa skutecznie. Uboczne objawy czyli troche głosniejsza praca to raczej standard. Wazne by nie brakowało powietrza bo wtedy będzie problem ze skutecznym utlenianiem.

dusigrosz2000
09-02-2009, 13:28
Witam,
od kilku lat borykam się z dopasowaniem filtrów. Mam pobór wody z 11-13 metrów. Na tej głębokości woda okazała się zdatna do picia (przebadana) ale ... no właśnie. Strasznie zapychają mi się filtry. Raz w miesiącu muszę je wymieniać bo wyglądają tak jakby cały samochód i piaskownica przez niego przeleciały. Używałem filtrów 5 \ 10 mikronowych- zwykłych i węglowych. Nic. A o spadku ciśnienia nie wspomnę. :cry:

Twoje problemy nie wynikają ze złego dopasowania filtrów a raczej z niedokładnego wykonania obsypki żwirowej przez wykonujacego studnię. Najprawdopodobniej nie znał zbyt dobrze gruntu i obsypka jest zbyt uboga co powoduje , że do wody zasysane sa drobinki zalegającego w warstwie wodonośnej iłu. Bedzie to bardzo trudne do wyeliminowania. Podaj mi jakie masz zużycie miesięczne wody a postaram się podumac nad problemem i znaleźć mniej absorbujące rozwiązanie.
Musisz sie również liczyć z faktem szybkiego zużywania się elementów roboczych pompy.

martadela
09-02-2009, 13:48
Mam takie wyniki badania wody:
wyniki badania > norma
- MĘTNOŚĆ 2,4 NTU > norma 1NTU
- BARWA 3 mg/l Pt > norma 15
- ODCZYN 7,3 pH > norma 6,5 - 9,5
- TWARDOŚĆ 384,1 mg/l CaCO3 > norma 60 - 500
- INDEKS NADMANGANIANOWY 1,5 mg/l O2 > norma ????
- AMONIAK/ JON AMONOWY 0,22 mg/l NH4+ > norma 0,5
- AZOTYNY 0,041 mg/l NO2- > norma 0,50
- AZOTANY 3,5 mg/l NO3 > norma 50
- ŻELAZO OGÓLNE 0,29 mg/l > norma 0,2
- MANGAN OGÓLNY 0,84 mg/l > norma 0,05

Wg oceny sanepidu woda nie nadaje się do użytku domowego.

Studnia wiercona 10-11m głębokości

Dowiedziałam się od osób z forum że mangan jest dziwnie wysoki, i powinnam wykonać analizę ponownie. Jednakże zanim to nastąpi chciałbym się dowiedzieć jakie ewentualnie uzdatniacze powinnam nabyć.

Piotr_ok
09-02-2009, 14:05
Uboczne objawy czyli troche głosniejsza praca to raczej standard. Wazne by nie brakowało powietrza bo wtedy będzie problem ze skutecznym utlenianiem.
problem w tym ze praca nie jest troche glosniejsza a wrecz huk jest taki ze nie mozna wytrzymac w garazu w ktorym znajduje sie zbiornik; nie wyobrazam sobie takiego halasu o 2 w nocy podczas regeneracji zloza;
czy jest to skutek uboczny o ktorym wszyscy dostawcy 'przemilczaja'?
pozdr
Piotr

ewoda
09-02-2009, 16:48
mam kolejne pytanko do fachowców związane z uzdatnianiem wody, co prawda jest to chyba efekt uboczny ale bardzo istotny w trakcie użytkowania; ponieważ zastosowany odżelaziacz wymaga napowietrzania wody w związku z tym przed zbiornikiem wody zainstalowany jest inżektor; w momencie spadku ciśnienia wody poniżej ustawionego uruchamia sie pompa i zaczyna pompować wodę jednocześnie "zasysane" jest powietrze przez inżektor; i teraz dwie sprawy:
1. długi czas wzrostu ciśnienia (przy zamkniętych wszystkich odbiornikach) z 2,1 do 3,8 potrzebuje około 40 sekund; czy to wina za słabej wydajności pompy czy "zasysania" powietrza? przy "wyłączonym" inżektorze wzrost ciśnienia wynosił tylko klika sekund
2. bardzo głośne uzupełnianie zbiornika, oczywiście bez inżektora poziom hałasu jest niski; czy możecie się podzielić jak to u was wygląda?
pozdr
Piotr

Czy zamontowany aspirator ma z boku regulację lub zawór by-passowy, którym zmienia się stopień napowietrzania ?

ewoda
09-02-2009, 17:01
Mam takie wyniki badania wody:
wyniki badania > norma
- MĘTNOŚĆ 2,4 NTU > norma 1NTU
- BARWA 3 mg/l Pt > norma 15
- ODCZYN 7,3 pH > norma 6,5 - 9,5
- TWARDOŚĆ 384,1 mg/l CaCO3 > norma 60 - 500
- INDEKS NADMANGANIANOWY 1,5 mg/l O2 > norma ????
- AMONIAK/ JON AMONOWY 0,22 mg/l NH4+ > norma 0,5
- AZOTYNY 0,041 mg/l NO2- > norma 0,50
- AZOTANY 3,5 mg/l NO3 > norma 50
- ŻELAZO OGÓLNE 0,29 mg/l > norma 0,2
- MANGAN OGÓLNY 0,84 mg/l > norma 0,05

Wg oceny sanepidu woda nie nadaje się do użytku domowego.



Studnia wiercona 10-11m głębokości

Dowiedziałam się od osób z forum że mangan jest dziwnie wysoki, i powinnam wykonać analizę ponownie. Jednakże zanim to nastąpi chciałbym się dowiedzieć jakie ewentualnie uzdatniacze powinnam nabyć.

Zawartość manganu może dochodzić nawet do 2-3 mg/l. Wartość poniżej 1 mg/l jest często spotykana.
Przy tej ilości żelaza, mangan można usuniać 2 metodami.
Złoże katalityczne Greensand z okresowa regeneracją lub zwykły zmiękczacz (ale woda musi być całkowicie zmiękczona). Obie mają wady i zalety. W obu przypadkach złoże musi mieć odpowiednią wysokość aby poradzić sobie z tą ilościa manganu.

Piotr_ok
09-02-2009, 17:06
Czy zamontowany aspirator ma z boku regulację lub zawór by-passowy, którym zmienia się stopień napowietrzania ?
ma regulator 'zasysania' powietrza, tylko że jak się 'uciszy' zbiornik to wówczas za dzień-dwa w zbiorniku nie ma ciśnienienia i przy poborze wody pompa wlacza sie co chwila (na jedno wiadro wody 20 litrowe jest jedno zalaczenie pompy)
pozdr
Piotr

josephine
09-02-2009, 17:06
Co dzieje się ze zmiękczoną wodą w przypadku spóźnienia się z wymianą złoża soli? Czy są w niej nagromadzone jakieś niekorzystne bakterie?
Przypomnę się z moim pytaniem :wink: .

ewoda
09-02-2009, 17:16
Ponawiam pytanie - dlaczego zmiękczacz Tapworks zuzywa ok. 50% soli do regeneracji mniej i około 60% mniej wody.
Co znaczy składak ? Czy Tapworks wychodzi z automatu w całości ?

Przypuszczam, że mniejsze zużycie wody i soli przez zmiękczacz Tapworks jest możliwe dzięki:
1. lepsze złoże jonowymienne - mniejsza wielkość złoża to mniej płukania.
2. Nie jestem pewien, ale tapworks chyba ma możliwość automatycznego dobierania ilości soli do regeneracji w zależności od wykorzystania złoża. W zależności od ilości oczyszczonej wody oraz ustawionego stopnia twardości wody głowica tapworks rozpoznaje automatycznie wykorzystanie złoża. W głowicy Logix 760 jest możliwość ustawienia tylko ręcznego trzy stopniowego zużycia soli.
Jakaś oszczędność jest, ale nie sądzę aby było to 50%.
To są moje przypuszczenia.
Dopiero rozpoznaję temat

1. Złoża kilku czołowych producentów mają porównywalne parametry - co znaczy lepsze złoże ?
Mniejsza ilość złoża to mniej płukania, ale również mniej wody zmiękczonej między regeneracją - nie wpływa to na oszczędność. Jest akurat odwrotnie. Jeżeli wysokość złoża jest większa to tą samą ilością soli i wody da się zregenerować i wypłukać większą objętość żywicy.
2. Jeżeli złoże nie jest wykorzystane to po co je regenerować wcześniej (i rozpoznawać wykorzystanie). Sterowniki wolumetryczne mają ustawioną objętość wody, tak aby złoże było optymalnie wykorzystane przed następna regeneracją.

ewoda
09-02-2009, 17:25
Co dzieje się ze zmiękczoną wodą w przypadku spóźnienia się z wymianą złoża soli? Czy są w niej nagromadzone jakieś niekorzystne bakterie?
Przypomnę się z moim pytaniem :wink: .

Brak soli spowoduje, że kolumna będzie się płukać bez efektu regeneracji. Nie ma to znaczącego wpływa na bakterie.

ewoda
09-02-2009, 17:27
Czy zamontowany aspirator ma z boku regulację lub zawór by-passowy, którym zmienia się stopień napowietrzania ?
ma regulator 'zasysania' powietrza, tylko że jak się 'uciszy' zbiornik to wówczas za dzień-dwa w zbiorniku nie ma ciśnienienia i przy poborze wody pompa wlacza sie co chwila (na jedno wiadro wody 20 litrowe jest jedno zalaczenie pompy)
pozdr
Piotr
Jeszcze 1 pytanie. Wlot wody do zbiornika hydroforowego jest z boku , czy od góry ?

josephine
09-02-2009, 17:27
Czyli woda będzie po prostu zwykłą wodą z rur?

Piotr_ok
09-02-2009, 17:29
Jeszcze 1 pytanie. Wlot wody do zbiornika hydroforowego jest z boku , czy od góry ?
wlot na dole z boku, jak trzeba to narysuje schemat instalacji
pozdr
Piotr

TomHal
10-02-2009, 10:08
Witam,
od kilku lat borykam się z dopasowaniem filtrów. Mam pobór wody z 11-13 metrów. Na tej głębokości woda okazała się zdatna do picia (przebadana) ale ... no właśnie. Strasznie zapychają mi się filtry. Raz w miesiącu muszę je wymieniać bo wyglądają tak jakby cały samochód i piaskownica przez niego przeleciały. Używałem filtrów 5 \ 10 mikronowych- zwykłych i węglowych. Nic. A o spadku ciśnienia nie wspomnę. :cry:

Twoje problemy nie wynikają ze złego dopasowania filtrów a raczej z niedokładnego wykonania obsypki żwirowej przez wykonujacego studnię. Najprawdopodobniej nie znał zbyt dobrze gruntu i obsypka jest zbyt uboga co powoduje , że do wody zasysane sa drobinki zalegającego w warstwie wodonośnej iłu. Bedzie to bardzo trudne do wyeliminowania. Podaj mi jakie masz zużycie miesięczne wody a postaram się podumac nad problemem i znaleźć mniej absorbujące rozwiązanie.
Musisz sie również liczyć z faktem szybkiego zużywania się elementów roboczych pompy.

Dzięki Ci kolego, że zaintresowałeś się moim przypadkiem :) .
Miesięcznie zużywam około 10000 litrów wody. Wymieniłem już 2 pompy wciągu 4 lat. Może przeprowadzić ponowny odwiert i patrzeć gościowi skrupulatnie na ręce?

Piotr_ok
10-02-2009, 17:19
Uboczne objawy czyli troche głosniejsza praca to raczej standard. Wazne by nie brakowało powietrza bo wtedy będzie problem ze skutecznym utlenianiem.
problem w tym ze praca nie jest troche glosniejsza a wrecz huk jest taki ze nie mozna wytrzymac w garazu w ktorym znajduje sie zbiornik; nie wyobrazam sobie takiego halasu o 2 w nocy podczas regeneracji zloza;
czy jest to skutek uboczny o ktorym wszyscy dostawcy 'przemilczaja'?
pozdr
Piotr
jestem wlasnie po inspekcji specow z watersystem ktorzy stwierdzili, że halas jest ok i taki powienin byc :evil: ; zeby byc uczciwym wobec sprawy w garazu w ktorym obecnie znajduje sie cale to ustrojstwo nie da sie rozmawiac, trzeba krzyczec zeby sie porozumiec; czy to rzeczywiscie jest OK? czy moje wczesniejsze stwierdzenie jest jednak prawda ze dostawcy odzelaziaczy uzywajacych napowietrzania w tym procesie specjalnie MILCZĄ zeby nie stracic klientow? jak narazie nikt ze specow na forum nie jest w stanie mi nic doradzic wiec zakaldam ze jednak to co sie dzieje u mnie jest standardem? (az nie chce mi sie w to wierzyc ...)
uzytkownicy odżelaziaczy z inżektorem podzielcie sie swoimi wrażeniami z pracy waszych rozwiązan, cholera moze to ja tylko tak zle trafilem ...
pozdrawiam
Piotr
ps. jedyny plus tego wszystkiego że jeszcze za to nie zapłaciłem i nie podpisałem faktury

kangaroo21
10-02-2009, 21:29
Witaj dusigrosz2000, właśnie zamierzam postąpić według Twoich wskazówek. Powiedz mi jeszcze, czy używanie lub nie używanie studni ma znaczenie ? Jeśli tak to przez jaki okres można nie korzystać z studni i jednocześnie być pewien jej czystości.
Rozumiem, że nie miałeś na myśli filtru do piasku ?

Pozdrawiam i z góry dziękuje za rady 8)

Jesli studnia jest szczelnie zamknieta nie powinno sie nic wydarzyć ale po okresie przestoju dłuższym niz ok. 3 miesiace zalecałbym jej przechlorowanie i zgodnie z tym co napisałem wcześniej - przepompowanie. Nie miałem na mysli żadnego filtrowania. Woda ma przepływac tylko przez pompę lub zestaw hydroforowy.

Mam jeszcze jedno pytanie, podchloryn sodu dostałem tylko w roztworze jak dobrze pamietam 15% przygotowanym dla oczyszczalni i basenów a że musiałem tego kupić ponad 30litrów to teraz zastanawiam się ile tego powieninem wlać aby odkaźić moją studnie 1litr czy też około 6-7 litów ?
Sugerowałeś 1kg...
:-?

Pozdrawiam

martadela
11-02-2009, 22:20
Mam takie wyniki badania wody:
wyniki badania > norma
- MĘTNOŚĆ 2,4 NTU > norma 1NTU
- BARWA 3 mg/l Pt > norma 15
- ODCZYN 7,3 pH > norma 6,5 - 9,5
- TWARDOŚĆ 384,1 mg/l CaCO3 > norma 60 - 500
- INDEKS NADMANGANIANOWY 1,5 mg/l O2 > norma ????
- AMONIAK/ JON AMONOWY 0,22 mg/l NH4+ > norma 0,5
- AZOTYNY 0,041 mg/l NO2- > norma 0,50
- AZOTANY 3,5 mg/l NO3 > norma 50
- ŻELAZO OGÓLNE 0,29 mg/l > norma 0,2
- MANGAN OGÓLNY 0,84 mg/l > norma 0,05

Wg oceny sanepidu woda nie nadaje się do użytku domowego.



Studnia wiercona 10-11m głębokości

Dowiedziałam się od osób z forum że mangan jest dziwnie wysoki, i powinnam wykonać analizę ponownie. Jednakże zanim to nastąpi chciałbym się dowiedzieć jakie ewentualnie uzdatniacze powinnam nabyć.

Zawartość manganu może dochodzić nawet do 2-3 mg/l. Wartość poniżej 1 mg/l jest często spotykana.
Przy tej ilości żelaza, mangan można usuniać 2 metodami.
Złoże katalityczne Greensand z okresowa regeneracją lub zwykły zmiękczacz (ale woda musi być całkowicie zmiękczona). Obie mają wady i zalety. W obu przypadkach złoże musi mieć odpowiednią wysokość aby poradzić sobie z tą ilościa manganu.

Zaproponowano mi następujące urządzenia:

Filtr mechaniczny
Model VE25-1
Metody odnawiania Płukany strumieniem przeciwprądowym

Filtr multifunkcyjny (odżelaziająco-odmanganiająco-zmiękczający)
Model AQUAHOME ZM

Przyznam szczerze że koszt tych dwóch urządzeń trochę zbił mnie z nóg...
:roll:

ewoda
12-02-2009, 22:49
Mam takie wyniki badania wody:
wyniki badania > norma
- MĘTNOŚĆ 2,4 NTU > norma 1NTU
- BARWA 3 mg/l Pt > norma 15
- ODCZYN 7,3 pH > norma 6,5 - 9,5
- TWARDOŚĆ 384,1 mg/l CaCO3 > norma 60 - 500
- INDEKS NADMANGANIANOWY 1,5 mg/l O2 > norma ????
- AMONIAK/ JON AMONOWY 0,22 mg/l NH4+ > norma 0,5
- AZOTYNY 0,041 mg/l NO2- > norma 0,50
- AZOTANY 3,5 mg/l NO3 > norma 50
- ŻELAZO OGÓLNE 0,29 mg/l > norma 0,2
- MANGAN OGÓLNY 0,84 mg/l > norma 0,05

Wg oceny sanepidu woda nie nadaje się do użytku domowego.



Studnia wiercona 10-11m głębokości

Dowiedziałam się od osób z forum że mangan jest dziwnie wysoki, i powinnam wykonać analizę ponownie. Jednakże zanim to nastąpi chciałbym się dowiedzieć jakie ewentualnie uzdatniacze powinnam nabyć.

Zawartość manganu może dochodzić nawet do 2-3 mg/l. Wartość poniżej 1 mg/l jest często spotykana.
Przy tej ilości żelaza, mangan można usuniać 2 metodami.
Złoże katalityczne Greensand z okresowa regeneracją lub zwykły zmiękczacz (ale woda musi być całkowicie zmiękczona). Obie mają wady i zalety. W obu przypadkach złoże musi mieć odpowiednią wysokość aby poradzić sobie z tą ilościa manganu.

Zaproponowano mi następujące urządzenia:

Filtr mechaniczny
Model VE25-1
Metody odnawiania Płukany strumieniem przeciwprądowym

Filtr multifunkcyjny (odżelaziająco-odmanganiająco-zmiękczający)
Model AQUAHOME ZM

Przyznam szczerze że koszt tych dwóch urządzeń trochę zbił mnie z nóg...
:roll:

Filtr mechaniczny nie jest tu potrzebny (chyba, że studnia jest źle wykonana i pompa pobiera wodę z drobną frakcją). Przy takiej ilości żelaza to zbędny wydatek.
Filtr multifunkcyjny - zapewne jest to zwykły zmiękczacz. Żywica poradzi sobie z takimi parametrami.
Poproś o konkretne informacje co i ile jest wsypane w tych filtrach. Nazwa multifunkyjny nie ma tu znaczenia. Papier wszystko przyjmuje.
Koszt usunięcia żelaza i manganu to 2500 przy zmiękczaczu (całkowite zmiękczenie) i 3000 przy kolumnie z okresową regeneracją (bez zmiękczania). Wariant optymalny to oba urządzenia - najpierw złoże katalityczne, a później zmiękczacz z częściowym zmiękczaniem. Kwestja zasobności portfela.

ewoda
12-02-2009, 23:27
Uboczne objawy czyli troche głosniejsza praca to raczej standard. Wazne by nie brakowało powietrza bo wtedy będzie problem ze skutecznym utlenianiem.
problem w tym ze praca nie jest troche glosniejsza a wrecz huk jest taki ze nie mozna wytrzymac w garazu w ktorym znajduje sie zbiornik; nie wyobrazam sobie takiego halasu o 2 w nocy podczas regeneracji zloza;
czy jest to skutek uboczny o ktorym wszyscy dostawcy 'przemilczaja'?
pozdr
Piotr
jestem wlasnie po inspekcji specow z watersystem ktorzy stwierdzili, że halas jest ok i taki powienin byc :evil: ; zeby byc uczciwym wobec sprawy w garazu w ktorym obecnie znajduje sie cale to ustrojstwo nie da sie rozmawiac, trzeba krzyczec zeby sie porozumiec; czy to rzeczywiscie jest OK? czy moje wczesniejsze stwierdzenie jest jednak prawda ze dostawcy odzelaziaczy uzywajacych napowietrzania w tym procesie specjalnie MILCZĄ zeby nie stracic klientow? jak narazie nikt ze specow na forum nie jest w stanie mi nic doradzic wiec zakaldam ze jednak to co sie dzieje u mnie jest standardem? (az nie chce mi sie w to wierzyc ...)
uzytkownicy odżelaziaczy z inżektorem podzielcie sie swoimi wrażeniami z pracy waszych rozwiązan, cholera moze to ja tylko tak zle trafilem ...
pozdrawiam
Piotr
ps. jedyny plus tego wszystkiego że jeszcze za to nie zapłaciłem i nie podpisałem faktury


Jeżeli pompa ma odpowiednią wydajność i aspirator jest poprawnie zamontowany to układ powinien działć z podobnym hałasem jak bez napowietrzania. Zamontowaliśmy setki takich układów i nikt nie narzekał na poziom hałasu.
Może tu być kilka przyczyn.
1. Pompa jest za słaba. Musi mieć odpowiednią wydajność aby wytworzyć różnicę ciśnień na aspiratorze.
2. Aspirator musi być dobrej jakości (określony kształt zwężki w środku).
3. Aspirator powinien być zamontowany tak, aby za nim był odpowiednio długi prosty odcinek (żadnych kolanek bezpośrednio za aspiratorem).
4. Dolne ciśnienie na hydroforze nie może być zbyt wysokie.

Jeżeli to nie jest spełnione - aspirator przestaje działać. Można go zdławić maksymalnie aby zadziałał, ale wtedy pompa pracuje za długo a instalacja zaczyna hałasować.
Dobra pompa, dobry aspirator i odpowiedni montaż - musi działać.
Pewnym kompromisem (jeśli pompa jest słaba) może być wymontowanie aspiratora, zrobienie wlotu wody od góry i częste dopompowywanie powietrza. Ręcznie trochę kłopotliwe.
Optymalny układ - można zamontować specjalny kompresorek (bezzbiornikowy, bezolejowy i bardzo cichy), który uruchamia się razem z pompą i stale uzupełnia powietrze. Pompa nie ma dławienia a woda jest mocno napowietrzona. Nadmiar powietrza automatycznie usuwa zawór odpowietrzający.

dusigrosz2000
13-02-2009, 09:05
Mam takie wyniki badania wody:
wyniki badania > norma
- MĘTNOŚĆ 2,4 NTU > norma 1NTU
- BARWA 3 mg/l Pt > norma 15
- ODCZYN 7,3 pH > norma 6,5 - 9,5
- TWARDOŚĆ 384,1 mg/l CaCO3 > norma 60 - 500
- INDEKS NADMANGANIANOWY 1,5 mg/l O2 > norma ????
- AMONIAK/ JON AMONOWY 0,22 mg/l NH4+ > norma 0,5
- AZOTYNY 0,041 mg/l NO2- > norma 0,50
- AZOTANY 3,5 mg/l NO3 > norma 50
- ŻELAZO OGÓLNE 0,29 mg/l > norma 0,2
- MANGAN OGÓLNY 0,84 mg/l > norma 0,05

Wg oceny sanepidu woda nie nadaje się do użytku domowego.



Studnia wiercona 10-11m głębokości

Dowiedziałam się od osób z forum że mangan jest dziwnie wysoki, i powinnam wykonać analizę ponownie. Jednakże zanim to nastąpi chciałbym się dowiedzieć jakie ewentualnie uzdatniacze powinnam nabyć.

Zawartość manganu może dochodzić nawet do 2-3 mg/l. Wartość poniżej 1 mg/l jest często spotykana.
Przy tej ilości żelaza, mangan można usuniać 2 metodami.
Złoże katalityczne Greensand z okresowa regeneracją lub zwykły zmiękczacz (ale woda musi być całkowicie zmiękczona). Obie mają wady i zalety. W obu przypadkach złoże musi mieć odpowiednią wysokość aby poradzić sobie z tą ilościa manganu.

Zaproponowano mi następujące urządzenia:

Filtr mechaniczny
Model VE25-1
Metody odnawiania Płukany strumieniem przeciwprądowym

Filtr multifunkcyjny (odżelaziająco-odmanganiająco-zmiękczający)
Model AQUAHOME ZM

Przyznam szczerze że koszt tych dwóch urządzeń trochę zbił mnie z nóg...
:roll:

Filtr mechaniczny nie jest tu potrzebny (chyba, że studnia jest źle wykonana i pompa pobiera wodę z drobną frakcją). Przy takiej ilości żelaza to zbędny wydatek.
Filtr multifunkcyjny - zapewne jest to zwykły zmiękczacz. Żywica poradzi sobie z takimi parametrami.
Poproś o konkretne informacje co i ile jest wsypane w tych filtrach. Nazwa multifunkyjny nie ma tu znaczenia. Papier wszystko przyjmuje.
Koszt usunięcia żelaza i manganu to 2500 przy zmiękczaczu (całkowite zmiękczenie) i 3000 przy kolumnie z okresową regeneracją (bez zmiękczania). Wariant optymalny to oba urządzenia - najpierw złoże katalityczne, a później zmiękczacz z częściowym zmiękczaniem. Kwestja zasobności portfela.

Pozwole sobie w tej kwestii na krótką wypowiedź.
Mangan rzeczywiście na poziomie który odbiega nieco od realiów patrząc w relacji do innych parametrów wody.
Jeśli zaś idzie o dobór urzadzenia to przy domowym zużyciu wody jest to moim zdaniem bardzo trafny wybór. Zdecydowanie zalecam montaż filtra ochronnego. Zas jeśli chodzi o filtr multifunkcyjny to nie ma potrzeby dowiadywania sie czym jest to zasypane. Każdy znający sie odrobine na temacie zna wypełnienie filtra.
Podsumowując - oferta w pełni trafiona. Cena rzecz wtórna .......albo oczekujemy efektu i jakości albo oczekujemy ceny i problemów. Wybór jest zawsze po stronie kupującego.

ewoda
13-02-2009, 11:02
Mam takie wyniki badania wody:
wyniki badania > norma
- MĘTNOŚĆ 2,4 NTU > norma 1NTU
- BARWA 3 mg/l Pt > norma 15
- ODCZYN 7,3 pH > norma 6,5 - 9,5
- TWARDOŚĆ 384,1 mg/l CaCO3 > norma 60 - 500
- INDEKS NADMANGANIANOWY 1,5 mg/l O2 > norma ????
- AMONIAK/ JON AMONOWY 0,22 mg/l NH4+ > norma 0,5
- AZOTYNY 0,041 mg/l NO2- > norma 0,50
- AZOTANY 3,5 mg/l NO3 > norma 50
- ŻELAZO OGÓLNE 0,29 mg/l > norma 0,2
- MANGAN OGÓLNY 0,84 mg/l > norma 0,05

Wg oceny sanepidu woda nie nadaje się do użytku domowego.



Studnia wiercona 10-11m głębokości

Dowiedziałam się od osób z forum że mangan jest dziwnie wysoki, i powinnam wykonać analizę ponownie. Jednakże zanim to nastąpi chciałbym się dowiedzieć jakie ewentualnie uzdatniacze powinnam nabyć.

Zawartość manganu może dochodzić nawet do 2-3 mg/l. Wartość poniżej 1 mg/l jest często spotykana.
Przy tej ilości żelaza, mangan można usuniać 2 metodami.
Złoże katalityczne Greensand z okresowa regeneracją lub zwykły zmiękczacz (ale woda musi być całkowicie zmiękczona). Obie mają wady i zalety. W obu przypadkach złoże musi mieć odpowiednią wysokość aby poradzić sobie z tą ilościa manganu.

Zaproponowano mi następujące urządzenia:

Filtr mechaniczny
Model VE25-1
Metody odnawiania Płukany strumieniem przeciwprądowym

Filtr multifunkcyjny (odżelaziająco-odmanganiająco-zmiękczający)
Model AQUAHOME ZM

Przyznam szczerze że koszt tych dwóch urządzeń trochę zbił mnie z nóg...
:roll:

Filtr mechaniczny nie jest tu potrzebny (chyba, że studnia jest źle wykonana i pompa pobiera wodę z drobną frakcją). Przy takiej ilości żelaza to zbędny wydatek.
Filtr multifunkcyjny - zapewne jest to zwykły zmiękczacz. Żywica poradzi sobie z takimi parametrami.
Poproś o konkretne informacje co i ile jest wsypane w tych filtrach. Nazwa multifunkyjny nie ma tu znaczenia. Papier wszystko przyjmuje.
Koszt usunięcia żelaza i manganu to 2500 przy zmiękczaczu (całkowite zmiękczenie) i 3000 przy kolumnie z okresową regeneracją (bez zmiękczania). Wariant optymalny to oba urządzenia - najpierw złoże katalityczne, a później zmiękczacz z częściowym zmiękczaniem. Kwestja zasobności portfela.

Pozwole sobie w tej kwestii na krótką wypowiedź.
Mangan rzeczywiście na poziomie który odbiega nieco od realiów patrząc w relacji do innych parametrów wody.
Jeśli zaś idzie o dobór urzadzenia to przy domowym zużyciu wody jest to moim zdaniem bardzo trafny wybór. Zdecydowanie zalecam montaż filtra ochronnego. Zas jeśli chodzi o filtr multifunkcyjny to nie ma potrzeby dowiadywania sie czym jest to zasypane. Każdy znający sie odrobine na temacie zna wypełnienie filtra.
Podsumowując - oferta w pełni trafiona. Cena rzecz wtórna .......albo oczekujemy efektu i jakości albo oczekujemy ceny i problemów. Wybór jest zawsze po stronie kupującego.

Co to znaczy realia dla manganu ? Jeśli w wodzie nie ma dużo żelaza to znaczy że manganu też nie powinno być ?
Jeżeli montaż filtra ochronnego to nie płukanego przeciwprądowo, bo jego dokładność jest za słaba. Wyrzucone pieniądze. To co ma filtrować ten filtr zostanie odfiltrowane na tak zwanym filtrze "multifunkcyjnym" . Chyba że trzeba sprzedać więcej urządzeń.
Jeżeli chodzi o znajomość tematu, wypałnienia i kwestja ceny. To, że ktoś zapłaci dużo to nie znaczy, że nie będzie miał problemów. Takie same efekty można uzyskać stosując tańsze złoża, a nie przereklamowane produkty niektórych firm.

Błażej77
15-02-2009, 18:43
Witam,

ja mam troszkę inne pytanie: mam wodę deszczową w zbiornikach metalowych (domek letniskowy). Zbiorniki są niestety zabudowane w ziemi i jest możliwość, że coś niepożądanego do nich spłynie. Nie planuję nigdy używać jej spożywczo, ale chciałbym ją uzdatnić do celów "czystościowych" (mycie się i mycie naczyń). Czy trzeba w tym celu przeprowadzić badania czy może wystarczy zamontować jakiś prosty zestaw filtrów? Tematu do tej pory nie zgłębiałem, więc jakiekolwiek uwagi będą bardzo pomocne.

martadela
16-02-2009, 10:32
Filtr mechaniczny
Model VE25-1
Maksymalny przepływ 3,5 m3/h (Δp=0,1 bara)
Zakresy robocze ciśnienia 2,0 – 6,0 barów
Zakresy robocze temperatury wody 4 – 30 °C
Zakresy robocze temperatury otoczenia 4 – 40 °C
Próg filtracji 100 mikronów
Średnica przyłącza 1”
Metody odnawiania Płukany strumieniem przeciwprądowym
Ilość w układzie 1 szt.
Wymiary (długość x szerokość x głębokość) 31 cm x 12 cm x 12 cm

Filtr multifunkcyjny (odżelaziająco-odmanganiająco-zmiękczający)
Model AQUAHOME ZM
Maksymalne natężenie przepływu 1,2 m3/h
Zakresy robocze ciśnienia 1,4 – 8,0 barów
Zakresy robocze temperatury wody 4 – 49 °C
Zakresy robocze temperatury otoczenia 4 – 40 °C
Objętość złoża 25 dm3
Średnia pojemność jonowymienna 55,0 m3 * °f
Wydajność pomiędzy regeneracjami przy
zakładanej twardości wody 21,5°dH,
poziomie żelaza 0,29 mg/l i poziomie
manganu 0,84 mg/l
1,2 m3
Średnica przyłącza 1"
Stopień ochrony IP54
Zasilanie elektryczne 24V 50Hz
Sterowanie Całkowicie automatyczne, elektroniczne
z procesorem logicznym na podstawie
prognozowania
Orientacyjna konsumpcja wody na 1 regenerację
przy całkowitym zużyciu złoża
125 l
Konsumpcja soli na 1 regenerację przy
całkowitym zużyciu złoża
6,0 kg
Ilość w układzie 1 szt.
Wymiary (wys. x szer. x gł.) 117 cm x 32 cm x 43 cm
Uwaga: Powyższe urządzenie pomiędzy regeneracjami będzie w stanie wyprodukować ok. 1 200 l wody
uzdatnionej. Przyjmując, że średnio 2-osobowa rodzina używa ok. 300 l wody na dobę, regeneracja będzie
musiała przebiegać co 4 dni.

Koszt tych 2 urządzeń to ponad 8 tys zł NETTO

Jak dla mnie o wiele za drogo....

Nie ma nic co było by odpowiednie do mojej wody i tańsze????

martadela
20-02-2009, 10:06
To znowu ja :lol:

Mam nową ciekawą ofertę na coś co się nazywa CristalRight jest to urządzenie multifunkcyjne
złoże 30litrów (zeolitowe kryształki; uwodnione glinokrzemiany sodu, wytwarzane na bazie ekskluzywnej technologii jako wytwory hydrotermalne, krystalizujące się w układzie jednoskośnym, a także rombowatym lub trygonalnym)

Takie złoże - 30 litrów - wystarczy by poradzić sobie z moim manganem?

dusigrosz2000
21-02-2009, 08:08
To znowu ja :lol:

Mam nową ciekawą ofertę na coś co się nazywa CristalRight jest to urządzenie multifunkcyjne
złoże 30litrów (zeolitowe kryształki; uwodnione glinokrzemiany sodu, wytwarzane na bazie ekskluzywnej technologii jako wytwory hydrotermalne, krystalizujące się w układzie jednoskośnym, a także rombowatym lub trygonalnym)

Takie złoże - 30 litrów - wystarczy by poradzić sobie z moim manganem?

I pewnie ten który to napisał nic nie rozumie z tego co napisał:-)))
Kapitalna oferta:-)...którą należy czytać ze słownikiem wyrazów obcych w dłoniach...

josephine
27-02-2009, 18:25
Chyba mój fachowiec od wody nie zrozumiał mnie i kupił mi filtr zmiękczający, który JA miałam wybrać i zakupić :lol: . Dobrze chociaż, że wybrał coś taniego, bo jeśli okaże się, że nie spełnia on naszych wymagań to go po postu wymienimy.

Chciałabym na początek, zanim jeszcze będziemy go używać, pozać opinie fachowców, jak będzie on działał. Jest to prościutki filtr Eko-Dafi,secyfikacje niewiele o nim mówią (a i to mnie niewiele mówi)

- wkład z żywicą jonowymienną służy do zmiękczania wody. W trakcie procesu filtracji usuwane są m.in. jony wapnia i magnezu, których sole powodują twardość wody. Po przefiltrowaniu otrzymuje się wodę miekką, pozbawioną śladowych ilości metali ciężkich. Stopień usuwania twardości uzależniony jest od wielu czynników (np: odczyn wody, stopień twardości itp.) i waha się w granicach od 90-30%.
Przy twardości ogólnej 12°d (213,6 mg CaCO/ litr) za pomocą wkładu Eko-Dafi można zmiękczyć około 650-700 litrów. Po tej ilości należy wkład wymienić lub poddać regeneracji. Zalecany okres użytkowania wkładu żywiczego Eko-Dafi do 4 miesięcy.
- wymiana co 12-16 tyg. w zależności od zanieczyszczenia wody


Wydajność -7l/min, Temperatura-30st.C
Co oznacza ta wydajność? Jeśli dobrze rozumiem, w przypadku bardzo twardej wody zmiękczenie może wynieść zaledwie 30%?

dusigrosz2000
28-02-2009, 08:44
Nie zostało tu wybrane zbyt trafne określenie WYDAJNOŚĆ.
Winno być - max. prędkość przepływu.
Oznacza to , że gdy woda będzie płynęła z prędkością 7 litrów na minutę to będzie on pracował skutecznie. Nie została tu jednak określona skuteczność dla przykładowej prędkości więc tak naprawdę nie wiadomo jakie będzie zmiękczanie przy odkręceniu choćby jednej baterii. Moim zdaniem znikoma.

Szarbia
06-03-2009, 08:17
Zrobilem badania w tej firmie:

Hydro-System
(022) 676 51 21
www.ewoda.pl

barwa 15
mętność 0,5
zapach akceptowalny
odczyn (pH) 7,1
azotany nie wykryto
amoniak nie wykryto
twardość 240
mangan 0,55
żelazo ogólne 0,4

Co ciekawe za 50 zl a nie za 480 jak w sanepidzie.

Zaproponowali m.in. cos takiego:

- Filtr zmiękczający SOFT 1044/CL DTY 2250,00 PLN
- sterowanie wolumetryczne (filtr regeneruje się po uzdatnieniu zaprogramowanej objętości wody) dopłata 150,00 PLN
Koszt montażu i uruchomienia:
350 PLN + VAT + koszt materiałów

Co o tym sadzicie?

dusigrosz2000
06-03-2009, 14:24
Dobra cena.