PDA

Zobacz pełną wersję : Ile za gładzie gipsowe?



brato
11-09-2008, 10:12
Ile za gładzie gipsowe?

e-Mandzia
11-09-2008, 16:33
18 zł./m2

brato
12-09-2008, 10:49
Dzięki za odpowiedź. Szkoda że nie ma więcej postów, to miałbym rozeznanie jaki jest rozrzut cenowy w tym temacie.

e-Mandzia
12-09-2008, 10:53
O rozrzutach mogę napisać, rozmawialiśmy z kilkoma wykonawcami, ceny kształtowały się od 18 zł. do 22 zł./m2.
Dodam, że to ceny z mazowieckiego, a wiem, że dużo zależy od regionu - zupełnie dla mnie to nie zrozumiałe, ale tak jest :roll:

mart 3210
12-09-2008, 23:12
8-12 zł / m kw w ok Rzeszowa

Jolasia
03-10-2008, 18:41
Ja płacę za gładzie 12 zł/m2 + 8zł /m2 malowanie (śląskie)

resor
03-10-2008, 20:20
wszystko zależy jak zawsze od jakosci i od tego czy ktos od razu gruntuje i robi zaprawki czy wpada kładzie dwa razy ,zaciera i bierze kasea pózniej wychodza przy malowaniu jakies kwaiatki


w łódzkim robią też od 8 zl/m2 ale czy to można nazwac gladzią to nie wiem

normalna cena to od 14-16zł/m2 z (pomalowaniem na biało) zależnosci ile m2,ile okien,narożnikow i na jakich scianach bo w wiekszosci domów do dopiero jak sie zaczyna wyprowadzac narożniki na ostro widac jakie to wszystko krzywe itd. wiec czesto ktos kto robi gladz musi jednoczesnie troche podrównac żeby to miało rece i nogi

mart 3210
03-10-2008, 23:03
wszystko zależy jak zawsze od jakosci i od tego czy ktos od razu gruntuje i robi zaprawki czy wpada kładzie dwa razy ,zaciera i bierze kasea pózniej wychodza przy malowaniu jakies kwaiatki


w łódzkim robią też od 8 zl/m2 ale czy to można nazwac gladzią to nie wiem

normalna cena to od 14-16zł/m2 z (pomalowaniem na biało) zależnosci ile m2,ile okien,narożnikow i na jakich scianach bo w wiekszosci domów do dopiero jak sie zaczyna wyprowadzac narożniki na ostro widac jakie to wszystko krzywe itd. wiec czesto ktos kto robi gladz musi jednoczesnie troche podrównac żeby to miało rece i nogi

Ja kładę 2 razy i nie ma poprawek przy malowaniu.Gruntowanie i równanie ścian "do łaty " to osobna czynność technologiczna za którą się płaci oddzielnie jeśli się przymykało oko na fuszerkę tynkarzy.Tak samo narożniki alu przy ścianach, belkach.

resor
04-10-2008, 07:06
mart 3210

za długo przy tym robie żeby ci uwierzyc :D zawsze sie cos przeoczy nie ma bata i widac to dopiero po malowaniu jak sie przyswieci halogenem

chociaz z drugiej strony często klienci jak zaobcza jak położe gładz na drugi raz to też sie pytaja czy to juz dotarte bo takie gładkie itd.

mart 3210
04-10-2008, 13:17
Do sztuczki potrzeba odpowiednią gładż(plus ewentualnie masę wykończeniową finish),narzędzia i umiejętności.Nakłada się większą ilosć metrów,w warstwie ok 2 mm,wstępnie wyrównuje i wc odpowiednim momencie wygładza prawie na zero.Cały czas halogen "500",od I warstwy po malowanie.

resor
04-10-2008, 14:55
tez robie wszystko pod halogen łacznie z malowaniem itd. i swoje wiem :D

po prostu nie sposób na np. 60m2 wypatrzec wszystkie niedoskonałosci za jednym razem.pierd.... sie za przeproszeniem w oczach i guzik widac zwłaszcza przy halogenie 500W

pozatym przy docieraniu pewne wady zalepieja sie i odkrywaja dopiero po malowaniu

mart 3210
04-10-2008, 15:36
Halogen dajesz przy scianie ,ale tak żeby padało równolegle na ścianę i tworzyło cienie na ewentualnych nierównościach.Dobry efekt daje szlifierka z odkurzaczem i przysłonięte okna.Ale tak jak napisałem wymaga to odpowiednich sztywnych i szerokich pac i umiejętności.Przydatne jest doświadczenie przy obróbce tynków gipsowych.Niektórzy praktykują dogładzanie na mokro albo 3 krotne coraz rzadsza masą.Podobno bez szlifowania.Ale to wymaga specjalnych gładzi .O efektach trudno mi coś napisac ale podobno jest ok.

resor
04-10-2008, 20:52
widzialem juz gładzie bezpyłowe i inne cuda i wiem ze jak przyświece halogenem po scianie to widac różne kwiatki :D oczywiscie swiecenie prostopadle do sciany albo w dzien przy wpadajacym swietle dziennym nic nam nie pokaże .swiecimy równolegle i przyzasłonietych oknach

żyrafa do gładzi jest okej;przyspiesza robote niesamowicie i nie ma prawie kurzu ale jak nią sie robi to tarcza która dociera jest dobre 1.5metra od twoich oczu i nie zobaczysz czy juzdobrze dotarte albo cze zrobiłes gdzie ryske czy nie :P

robienie coraz rzadsza masa to raczej kiepski pomysł bo gladz sie robi slabsza itd.

wiem że co poniektórzy kłada na trzeci raz gotowa mase szpachlową typu mastermas czy finish po to żeby im sie lżej docierało.oczywiscie to jest droższa opcja bo klient dopłaca za 3 raz no i za towar

Darek19
04-11-2008, 23:44
13 zł/m2, Mińsk Mazowiecki.

adameczko
09-11-2008, 20:54
pytałeś o cenę to odpowiadam że gładzie z malowaniem od 15 do 18
uzależnione jest to od ilości malowania :)

Tomek^^^
24-12-2008, 14:02
18zł kuj-pom z gruntowaniem.pozdro

Krzychos
02-01-2009, 18:54
25zł/m za gruntowanie, gładź, podkład,malowanie - okolice Trójmiasta

mart 3210
03-01-2009, 12:19
panowie halogenowcy .. rozsmieszacie mnie :D do łez.
Wszechwiedzący i wszystkoumiejący Pan Flashback.Pewnie Ty to robiłeś 20 lat temu,na dwie ręce a świeciłeś oczami :lol:

mart 3210
05-01-2009, 13:04
Nie przypominam sobie żeby w Polsce wykonywano typowe gładzie gipsowe w 1982 roku.Raczej tynki szlachetne - sztablatury,stiuki itp albo zaprawki malarskie gipsem budowlanym.Na zachodzie dominowały płyty g-k i tynki gipsowe :wink:
Ale to tylko forum i kazdy może napisać co chce ,nawet że robił sufity podwieszane na kontrakcie w Libii w latach 70 ych :wink:

Oksymoron
05-01-2009, 14:38
Ja mam oferte za 36 pln/m2 gladzi bez malowania rzecz jasna.
Chyba mam talent do wyszukiwania najdrozych ofert :lol:

DAWID S
05-01-2009, 14:39
8-13 za m2 w Wielkopolsce.

gixxxar
14-01-2009, 21:08
Bez materiału 20,zł, z mat 25zł , pozdrawiam,

Rom-Kon
15-01-2009, 00:13
Nie przypominam sobie żeby w Polsce wykonywano typowe gładzie gipsowe w 1982 roku.Raczej tynki szlachetne - sztablatury,stiuki itp albo zaprawki malarskie gipsem budowlanym.Na zachodzie dominowały płyty g-k i tynki gipsowe :wink:
Ale to tylko forum i kazdy może napisać co chce ,nawet że robił sufity podwieszane na kontrakcie w Libii w latach 70 ych :wink:
Mógł robić nawet w Polsce... płyty G-K były już produkowane ale niestety nie było systemów do nich...
...a w latach `80 to fachowcy-malarze malowali szkoły... znam paru takich i widziałem ich późniejsze zmagania z prywatnymi klientami....

sailor_ro
16-01-2009, 08:53
Trójmiasto i okolice-gładź 15 zł m2 z jednokrotnym malowaniem, na tynkach gipsowych 10-12 zł m2 z jednokrotnym malowaniem.

pozdrawiam

no.1
16-01-2009, 14:12
WROCŁAW I OKOLICE 18 ZL ZA MKW

mart 3210
16-01-2009, 23:06
rzeszów i okolice - zimowa promocja,10 zł / m kw :D

bunclik
20-01-2009, 19:30
Inowrocław
gładzie gipsowe m2 - 17zł
gładzie gipsowe sufit m2- 20zł
raz malowane



tylko niech mi jakiś mondruś nie pisze co za różnica ściany czy sufit itd.

RenataS
22-01-2009, 21:38
a jak Wasi wykonawcy licza m2? czy wliczają również w końcowe m2 otwory okienne i drzwiowe?

bunclik
22-01-2009, 22:57
jeśli otwór ma powyżej 2 metry kwadratowe to odliczam od całości, mniejsze otwory wliczam do całości

robi i dosia
29-03-2009, 22:24
podciagam , jakie ceny na wiosne ??

bunclik
29-03-2009, 22:37
u mnie bez zmian

magdaCIESZYN
31-03-2009, 12:53
cieszy 17zł z materiałem i wygruntowane

Karas123
14-05-2009, 12:08
13 zł/m2, Mińsk Mazowiecki.

Podaj namiary na ekipie jak możesz? :)

bbja
21-05-2009, 19:16
cieszy 17zł z materiałem i wygruntowane

Proszę podaj namiar. Szukam wykonawcy.

magdaCIESZYN
23-05-2009, 16:56
firma nazywa się bud wach, fajni chłopcy są z cieszyna adres i tel. znajdziesz w internecie.pozdrawiam

Wirecki
19-08-2009, 12:47
podnoszę i pytam jak teraz sprawa wygląda.
gładzie (jedno-, dwuwarstwowe, malowanie czy bez)

Gregor13
20-08-2009, 18:53
Sląsk - ok. 16,50 zł/m2 + materiały

Kristofuros
21-08-2009, 10:10
Poznań 14 zł za m2 + materiały osobno we własnym zakresie

morfeusz1
25-08-2009, 09:02
Wrocław: 17 zł / m2 materiał własny. Gładź kładziona do skutku: czyli do powierzchni gładkiej, równej, bez przebarwien itd

labas1
25-08-2009, 10:42
Kołobrzeg 11zł/m2, niska cena bo jest tego 6000m2.

poselrulez
28-08-2009, 22:58
Zielona Góra szpachlowaie pod halogen 10zł

insah
30-08-2009, 20:26
Mam propozycje 22 zł za metr kwadratowy. Budowa na Śląsku.

FlashBack
01-09-2009, 07:41
Zielona Góra szpachlowaie pod halogen 10zł
a pod brodzik albo polke? to ile?

teraz w temat - teraz podaje ceny w rozpietosci od 17-33 z materialami.

ewadora
05-09-2009, 23:24
NApiszcie na co kładziecie tą gładź? NA tynki cementowo-wapienne czy też gipsowe?
Ja mam swieżo połozone tynki gipsowe i niestety nie nadają sie do malowania. A myslałam ,ze gładź kładzie się wyłącznie na tynki cementowo-wapienne a gipsowe to powinny być zrobione od razu na gładko.

elzbietkask
09-09-2009, 14:37
u nas gładź gipsowa robiona na tynki maszynowe
cena - jednowartstwowa + poprawki - 12 zł/m2 z gruntowaniem
dwukrotne malowanie 5 zł/m2

czesc sypialna już skończona i mogę śmiało powiedzieć że ładnie zrobione. oglądałam przyświecając żarówką 100W, na jeden pokój znalazłąm moze po 2 minimalne niedociągniecia.

ewadora
09-09-2009, 18:19
U mnie tez tynki maszynowe - gipsowe. A u Ciebie? Też gipsowe?

elzbietkask
09-09-2009, 21:20
U mnie tez tynki maszynowe - gipsowe. A u Ciebie? Też gipsowe?

chyba tak, nie znam się :-)
ale jak sie gładziowcy za mocno przyłożyli i przytarli te tynki maszynowe, to taki jakby piasek z nich sie pokazał

Same tynki maszynowe były prawie gladkie. no ale poobijały sie trochę w międzyczasie i chciałam zeby było naprawde gładko

yaco181
10-09-2009, 22:14
Ostatnio robilem gladz na tynkach gipsowych bo wcale gladkie nie byly :)

ewadora
10-09-2009, 23:30
Kurczę ,a mnie znajomy powiedział,żeby robić tynki gipsowe , bo są gładziutkie i nie trzeba potem gładzi. No i wzięłam ekipę polecona przez niego. Tylko u niego robili 4 lata temu -obecnie to chyba inni pracownicy - a szefa akurat z nimi nie było :evil: .
Ale im tego nie puszczę. Będą poprawiać :evil:
Szczerze powiem ,że chciałam robic cementowo-wapienne- bo podobno trwalsze i lepszy klimat stwarzają i niestety dałam sie namówic- a teraz licho mnie bierze jak popatrzę na te upstrzone,poobijane, źle zatarte ściany ( a od połozenia tynków minęło raptem 2 tygodnie )

Wirecki
10-09-2009, 23:34
mam gipsowe, są gładkie, wcale nie będę kładł na to gładzi. każda ekipa po tynkarzach poprawia to co nabroiła i po temacie. To nie Wersal

ewadora
10-09-2009, 23:54
Ale po tynkarzach u mnie nie było jeszcze żadnej ekipy :o

yaco181
11-09-2009, 13:26
Tynki gipsowe i tak nigdy nie beda takie jak gladz.. Ja wiem swoje

yoora
12-09-2009, 07:55
no nawet nie ma opcji żeby nie robić gładziówki na gipsowych tynkach. zawsze zostają jakieś dziury mniejsze czy większe.

Wirecki
12-09-2009, 16:46
Ale im tego nie puszczę. Będą poprawiać :evil: (...) jak popatrzę na te upstrzone,poobijane, źle zatarte ściany W tym sęk. Mają to poprawić.

Wirecki
22-09-2009, 11:47
tu była reklama Rozumiem, że reklama dźwignią handlu, ale chbya pomyliłeś nieco wątki - ogłoszenia wykonawców obok....

damianexus
02-10-2009, 15:24
ja równeiż ma mpołożone tynki gpsowe i niestety nie nadają się do malowania tylko trzeba położyć gładź.....i znowu niezapowiedziany wydatek ehhhh budowa:)

ewadora
02-10-2009, 23:10
To dlaczego im to puściłeś?
Ja zatrzymałam część wypłaty do poprawek ( NA RAZIE POJECHALI NA WIEKSZA BUDOWE :evil: )

resor
07-10-2009, 09:15
panowie halogenowcy .. rozsmieszacie mnie :D do łez.

chetnie bym się z toba zmierzył w jednym pokoju.ja robie dwie sciany i ty dwie.zmierzyli byśmy nam czas i uzyskany efekt.oczywiscie robimy tym samym towarem i narzedziami tyle ze ja pod halogen i po swojemu

chciałbym później zobaczyć z czego byś się śmiał czy może faktycznie leciały by ci łzy ale z innego powodu :D



Tynki gipsowe i tak nigdy nie beda takie jak gladz.. Ja wiem swoje

da się zrobic prawie jak gładz na tyle ze ktos kto tego nie robił nie zauważy różnicy nawet z halogenem w ręku.sprawdzone parokrotnie

warto pamiętać że malowanie przykrywa wiele niedoskonałości ale i wiele pokazuje

yaco181
08-10-2009, 21:48
Ja tez zawsze robie z halogenem i nie widze w tym nic smiesznego. Za to pozniej mi wesolo bo latwo idzie przecieranie

arte100
09-10-2009, 10:30
Panowie piszecie nie na temat!!! temat jest: "ile za gładzie gipsowe)
Ile w końcu za te gładzie bierzecie (lub płacicie)??
W krakowie od 12 do 15 netto bez materiału.

yaco181
09-10-2009, 14:21
W Warszawie 15zl bez materialu.

resor
09-10-2009, 14:47
zapomniałem napisać ze ja robie od 14zł/m2 negocjacje na miejscu po obejrzeniu scian itd.

MAJKA537
19-10-2009, 20:23
20zł za metr,pod warunkiem,że nie trzeba po nikim poprawiać

Asia...
22-11-2009, 21:49
U mnie gładzie robili za 15zł m.kw
Warstwa 5 zł + gruntowanie 2 zł m.kw
Okolice Wawki
I bez jakichkolwiek poprawek

Wódowlaniec
23-11-2009, 20:21
W Bielsku od 12zł za m2.Gruntowanie 2zł m2.

darekzet
08-12-2009, 09:25
ja wczoraj dogadałem się z ekipą moich "karton-gipsiarzy" na gładzie

cena 12zł/m2 w tym raz szary, dwa razy masa (gotowa z wiader - master mas czy jakoś tak), szlifowanie i zagruntowanie

panicz
08-12-2009, 12:39
Warszawa,
6zł jednokrotne (tynki gipsowe w nowych mieszkaniach, na które nie była natryskiwana gładź) naciągnięcie z przytarciem i gruntem,
11zł dwie warstwy z przytarciem i gruntem
14zł dwie warstwy z przytarciem i gruntem + pomalowanie na biało agregatem

pozdrawiam

jaca1972
11-12-2009, 19:13
Kraków 14zł m2 za gładz+12 zł m2 malowanie gruntowanie, narożniki,akrylowanie w cenie.

derlecki
14-12-2009, 18:14
gruntowanie + 2 x gladz + farba gruntująca + 2 x malowanie = 20zł
warmińsko - mazurskie

wojtas122
14-12-2009, 18:55
ja płace 14zł za m2 z malowaniem

FlashBack
15-12-2009, 18:22
Od 18-tu/m^2 z materiałami. Fa VAT.

p0lish
21-12-2009, 16:07
witam, po sporej nieobecności :D
mam do "wygładzenia" nowe mieszkanie - 67m2 - ok 250m2 powierzchni do zrobienia
stan deweloperski, pozostały dziury po elektrykach, tynki są - maszynowy gips
wyceniono mnie na 35zl/m2 z podwójnym zagruntowaniem - materiały w cenie
dodam, że Warszawa

myślę, że to trochę powyżej średniej
może się mylę?

panicz
21-12-2009, 18:13
Witam
niezbyt atrakcyjna cena...
Załatanie bruzd, podwójne gipsowanie, malowanie na biało farbą emulsyjną, roboty poboczne (gruntowanie, zabezpieczenia) w tym wszystkie materiały 20zł/m2 brutto (faktura, gwarancja)
Materiały: cekol lub megaron, tynk knauf, farba jedynka
Jak coś to proszę na priv.

Pozdrawiam

rewers
25-12-2009, 10:59
To dlaczego im to puściłeś?
Ja zatrzymałam część wypłaty do poprawek ( NA RAZIE POJECHALI NA WIEKSZA BUDOWE :evil: )

Hmm dziwne rzeczy opowiadasz...

Od kiedy surowy tynk nadaję sie do malowania?

Przygotowanie powierzchni pod malowanie to osobny proces.
Tj. Gładź, środki gruntujące nie wymyślono od parady.

ewadora
25-12-2009, 12:08
Nie wiem- nie znam się. Wiem natomiast co mówił mi kolega ,któremu "moja" ekipa wcześniej robiła tynki gipsowe - sa gładkie i żadnych gładzi nie trzeba.Sugerując się tym wzięłam tynki gipsowe- gdybym od razu wiedziała,że gładzie trzeba będzie kłaśc tobym zrobiła na pewno tynki cementowo-wapienne-są na pewno trwalsze i byle co ich nie rysuje.
Poza tym widząc te tynki u mnie powiem tyle- troszkę staranności i gładzi kłaść nie trzeba.Ja nie jestem super estetką ,która biega za każda ryską.Zresztą co mi z tych super gładzi ,jak zaraz i tak zostaną zarysowane :(. NIe przypuszczałam,ze to jest tak miękkie :roll:
A tak w ogóle to życzę wszystkim czytającym Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz wiele szczęścia w przyszłym Nowym 2010 roku ( nam budującym na prawdę go dużo potrzeba - szczególności w doborze przyszłych ekip :)

slusar
25-12-2009, 12:56
20-30 zl z malowaniem bez materialu Malopolska
narozniki oczywiscie osobno

Łukasz***
04-01-2010, 23:49
Witam!
Pracuję w Piasecznie ,Warszawie i okolicach. Biorę 20zł za metr kwadratowy(bez gruntowania) i pracy nie brakuje! Moim zdaniem jest to uczciwa cena za bardzo dobrą jakość!
Pozdrawiam

Piotr Sadowski
05-01-2010, 06:30
Włocławek gładzie 13zł/m2 przygotowane pod malowanie,4-5 zł malowanie takim cennikiem operuje na swoim terenie.A za taką cene ktoś mnie z mazowieckiego zbeształ lecz tam są inne płace.

bunclik
07-02-2010, 18:36
Gładzie gipsowe m˛ 17 zł

Gładzie gipsowe -sufit m˛ 19 zł

SebaZgr
08-02-2010, 18:58
ok 15zl gladz

JPawka
09-02-2010, 15:29
zielona góra

12-20 za m2

wiesław1978
09-02-2010, 16:15
w-wa i okolice- 15-18 zł/m2

yacos22
11-02-2010, 09:57
Witam. Te ceny, które podajecie wyżej to koszt samej "robocizny"?

e-mól
16-02-2010, 18:08
Czy to są ceny za jedną warstwę gipsaru, czy dwie cekolu i sheetrock np

Bo z moich doświadczeń wynika, że gładzie u różnych fachowców różne rzeczy znaczą. Tym sposobem przez swoją (a raczej męża naiwność) płacimy dwa razy za gładzie.

Czy jest możliwe wygładziowanie tynków cementowych jeden raz gipsarem + lekkie poprawki i malowanie, żeby to porządnie wyszło.

Dwie ekipy przekonują mnie że cekol cacy a gipsar ble (gipsar połozyl poprzedni "fachowiec") a na to jeszcze sheetrock najlepiej.

panicz
16-02-2010, 19:44
Gładź to gładź, fachowiec powinien ocenić ile warstw jest potrzebnych by był efekt i podać cenę. Efektem końcowym powinny być pięknie gładkie ściany, nawet przy oświetleniu pod ostrym kątem. Nieważne czy robi cekolem, gipsarem czy produktami innych producentów. Podana cena powinna być za efekt końcowy.

Pozdrawiam

R2305
17-02-2010, 15:42
ceny robocizny:

Gladz na sucho 20zl/m2 (1) malowanie
Gladz na mokro 30-35zl/m2 tzw. lustro przy odbiorze klientowi prezentuje sie metoda swiatla gladzie.

okolice wroclawia

Pablo lca
18-02-2010, 16:12
Czy to są ceny za jedną warstwę gipsaru, czy dwie cekolu i sheetrock np

Bo z moich doświadczeń wynika, że gładzie u różnych fachowców różne rzeczy znaczą. Tym sposobem przez swoją (a raczej męża naiwność) płacimy dwa razy za gładzie.

Czy jest możliwe wygładziowanie tynków cementowych jeden raz gipsarem + lekkie poprawki i malowanie, żeby to porządnie wyszło.

Dwie ekipy przekonują mnie że cekol cacy a gipsar ble (gipsar połozyl poprzedni "fachowiec") a na to jeszcze sheetrock najlepiej.

Wada Gipsara jest taka że jest miekki i jakościwo kiepski. Na tynk CW najlepszy jest gips szpachlowy z Nidy, ale nie lubią go fachowcy bo jest twardy. Przy odpowiedniej wprawie można go nakładać prawie bez szlifowania. Co jest istotne to jedyny gips z dodatkiem wapna. Na warstwe ( dwie) Nidy tylko ljedna warstwa gotowyj gładzi aktylowej i wychodzi super pod każdą farbę.
Co do wersji jednokrotnej to bzdura. Nie ma takiej fizycznej możliwości.Przewaga nidy jest taka, że nakłada się mokre na mokre, delikatna korekta po wyschnięcu i gotowa gładź na to . Ostatnia czynność to delikatny szlif i grunt. Potem zostaje malowanie. Dobrego fachowca poznasz po ilości zeszlifowanego gipsu, im mniej na podłodze tym lepszy fachwiec

Co do kwestji gładzi na mokro to jest mały kłopot. Mają tendencje do pękania ( błędy wykonania). Jeszcze nie spotkałem poprawnie wykonanych gładzi mokrych, niestety czynnik ludzki zawala całą sprawe.Pęknięci wychdzą po czsie i nawet Lateks nie daje rady. Jedyna forma naprawy to tapeta z włókna szklanego gładka lub fakturowana, ale to koszt ok 35- 45 zł za mkw już z materiałem plus oczywiście cena farby i malowania

p0lish
20-04-2010, 11:42
Witam
niezbyt atrakcyjna cena...
Załatanie bruzd, podwójne gipsowanie, malowanie na biało farbą emulsyjną, roboty poboczne (gruntowanie, zabezpieczenia) w tym wszystkie materiały 20zł/m2 brutto (faktura, gwarancja)
Materiały: cekol lub megaron, tynk knauf, farba jedynka
Jak coś to proszę na priv.

Pozdrawiam

Na początku zaznaczę, że nie jestem osoba mściwą, ale zachowanie tego pana po prostu jest żałosne.
A więc od początku:

Pan Łukasz Chmielewski vel panicz wykonał u mnie w mieszkaniu gładzie. Zrobił to sprawnie i w miarę dokładnie - dostał za to wynagrodzenie.
Zdecydowałem, że Pan Łukasz zrobi u mnie malowanie. Po wizycie i umówieniu rzeczy do zrobienia ustaliliśmy cenę oraz termin do rozpoczęcia robót z miesięcznym wyprzedzeniem. Malowanie miało zająć 2-3 dni i zakończyć się w sobotę, dzień przed świetami wielkanocnymi.
Zakupiłem farby, w ustalonym terminie Pan Łukasz rozpoczął pracę.
Gdy 1szego dnia prac przyszedłem do mieszkania nie uwierzyłem w to co zobaczyłem.
- żadne miejsce w mieszkaniu poza powierzchownym przykryciem podłóg [przeze mnie nota-bene] nie zostało oklejone, okryte, zabezpieczone
- nowa kuchnia, okna, podłoga zostały pochlapane farbą
- Pan Łukasz nagle zaczął narzekać na farbę [ Teknos, pół-mat]
- obiecał, że farba zostanie wyczyszczona z mebli i podłóg
2go dnia gdy rano przyszedłem do mieszkania Pana Łukasza nie było. Plamy z farby nie zniknęły, robota rozbabrana, pomalowane częściowo sufity, ściany, miejscami zrobione poprawki w gładziach. Po kilku próbach rozmowy telefonicznej z Panem Łukaszem dostałem SMS'a:
" Witam, przykro mi ale nue jestem w stanie pomalować pańśkiego mieszkania w oczekiwanej jakości. Nie posiadam odpowiednich narzędzi, nie chce też uczyć się malowania tego rodzaju farbą na pańskim mieszkaniu, nie stać mnie na to. Głupio wyszło, szkoda, że nie porozumieliśmy się wcześniej w sprawie farb, uniknęlibyśmy tej sytuacji. Wiem, że zależy Panu na czasie tym bardziej mi przykro."
Tak więc zostałem na święta z mieszkaniem, które musiałem pomalować sam, mobilizując ojca i brata do pomocy.
Okazało się, że prawdziwym powodem odejścia Pana Łukasza były:
- 3 dni to zdecydowanie za mało na zrobienie poprawek i pomalowanie mieszkania [70m2]
- spod farby pół-mat wychodzą wszystkie niedoróbki pozostawione po gładziach
- malowanie pół-matem wymaga sporo wysiłku i wprawy, chwila nieuwagi lub przestoju powoduje pozostawanie smug i nierówności

2 dni temu dostałem telefon od osoby, której bez mojej wiedzy Pan Łukasz podał mój telefon jako referencje za wykonaną pracę. To przelało czarę goryczy i spowodowało to oto podsumowanie współpracy z Panem paniczem.
Chciałbym dodać na zakończenie, że do dnia dzisiejszego nie dostałem FV za wykonane gładzie. Miała być wysłana po świętach.

Podsumowanie:

Unikajcie Pana "specjalisty " jak ognia. Numer, który mi wywinał pozwolił mi spędzić święta z wałkiem w ręku zamiast z rodziną, pracując po 12h dziennie.
We wtorek w południe przyjechały do mnie 4 dostawy - komplet mebli, AGD. Musiałem skończyć malowanie sam, miałem nóż na gardle. Pan Łukasz doskonale o tym wiedział i mimo wszystko zachował się mało profesjonalnie.
Mieszkanie zostało pomalowane przeze mnie, ojca i żonę praktycznie rzutem na taśmę.

panicz
20-04-2010, 21:11
Również nie jestem osobą mściwą i nie widzę bym w jakikolwiek sposób był żałosny.

Gładzie które wykonałem zostały przez Pana odebrane. Wszelkie wskazane niedociągnięcia poprawiłem. Dodam jeszcze że gładź odbierana była z żarówką w ręku i nosem przy ścianie. Całość była wstępnie pomalowana agregatem, tak by wszelkie ewentualne nierówności można było wyłapać. Wszystko wykonałem w terminie i za wyznaczoną kwotę. Rozliczenie nastąpiło po zakończeniu prac (wg mojego zwyczaju). Całą zapłatę otrzymałem.

Podłogi zabezpieczone były w 90% (dość szczelnie zabezpieczone przez Pana). Zostały tylko płytki w przedpokoju (które owszem zabrudziły się farbą, następnego dnia farbę wyczyściłem) - przyznaję mój błąd
Na kuchni były ślady pobrudzeń (znikome kilka, może kilkanaście kropeczek które nawet ciężko byłoby zobaczyć bez szczegółowego przyglądania się) nie wyczyściłem, nie bardzo miałem odwagę się do tego zabrać (podobno bardzo drogie, olejowane drewno) - przyznaję mój błąd.

Przed ustalonym malowaniem pytałem się jakie będą farby (mat czy połysk). Klienci u których prowadzę prace malarskie ZAWSZE są o to pytani. Jeśli nie są zdecydowani namawiam ich na farby bez połysku lub na SPRAWDZONE przeze mnie farby półmatowe. Farbami w połysku nie zawsze potrafię dobrze pomalować, dlatego rezygnuję z takiego zlecenia Usłyszałem odpowiedź matowe, jasne kolory. W sumie więcej pytań nie miałem. Ustaliliśmy termin, zakres prac.

Stawiłem się w wyznaczonym terminie, przystąpiłem do prac. Farby w wiadrach miały tylko numery (żadnych informacji na temat połysku, brak nawet polskich napisów na opakowaniach). Zrobiłem niezbędne poprawki i zacząłem malować... Farba świeci się jak nie powiem co, znać każdą smugę od wałka. Próbuję na różne sposoby, różnymi wałkami i nic. Dzwonię do Pana Przemysława i pytam jakie farby kupił, mówi półmat. Próbuję dalej z podobnym skutkiem (wiem jakie są wymagania i staram się im sprostać)

W międzyczasie przyjeżdża Pan Przemysław i dziwi się, że maluję wałkiem. Sądził, że będzie malowane natryskowo. Dodał jeszcze, malowanie natryskowe to już standard i chyba wszyscy tak malują (kolega tak miał pomalowane i ma ładnie). Owszem sam maluję natryskowo, ale mam tylko duży agregat. Agregatem maluję zazwyczaj jak mieszkanie jeszcze jest niewykończone, niema podłóg, mebli i w 99% w jednym kolorze.
Na ten dzień zakończyłem prace.

Możliwe, że kupiłbym odpowiedni agregat. Jednak na każdym nowym narzędziu trzeba nauczyć się pracować. W przytoczonym przez Pana moim smsie wszystko opisałem. To jest mój powód dlaczego tak się stało. Nie widziałem innego wyjścia z tej sytuacji:

" Witam, przykro mi ale nue jestem w stanie pomalować pańśkiego mieszkania w oczekiwanej jakości. Nie posiadam odpowiednich narzędzi, nie chce też uczyć się malowania tego rodzaju farbą na pańskim mieszkaniu, nie stać mnie na to. Głupio wyszło, szkoda, że nie porozumieliśmy się wcześniej w sprawie farb, uniknęlibyśmy tej sytuacji. Wiem, że zależy Panu na czasie tym bardziej mi przykro."

Pan uznał to za kłamstwo. Uważa Pan, że zrezygnowałem ze zlecenia ponieważ:

- 3 dni to zdecydowanie za mało na zrobienie poprawek i pomalowanie mieszkania [70m2]
Jest to w pełni wystarczający termin by pomalować ok 240m2 powierzchni ścian i sufitów. Sądzę, że mogą potwierdzić to inni wykonawcy z forum.

- spod farby pół-mat wychodzą wszystkie niedoróbki pozostawione po gładziach
To prawda, ale ściany były już przygotowane pod malowanie i odebrane z żarówką, poprawek nie było tyle by zrezygnować ze zlecenia.

- malowanie pół-matem wymaga sporo wysiłku i wprawy, chwila nieuwagi lub przestoju powoduje pozostawanie smug i nierówności
Jak już mówiłem nie potrafię pomalować w wysokiej jakości farbami z połyskiem lub niesprawdzonym półmatem, szczególnie na gładkich tynkach. Wysiłku nie żałowałem, być może zabrakło wprawy.

"2 dni temu dostałem telefon od osoby, której bez mojej wiedzy Pan Łukasz podał mój telefon jako referencje za wykonaną pracę. To przelało czarę goryczy i spowodowało to oto podsumowanie współpracy z Panem paniczem."
Jedyną osobą której podałem Pański numer był klient z Bielan (ul. Farysa). Chciał referencje na prace związane z gładzeniem ścian, więc podałem kontakt do najbliższej osoby czyli Pana. Przepraszam, że nie spytałem się o zgodę i przyznaję się do winy. Do Pańskiej wiadomości numer ten podałem w połowie STYCZNIA (mam termin spotkania w swoim notesie). Wtedy pewnie referencje byłyby też inne. To jest powód wystawienia tej notki na forum?

"Chciałbym dodać na zakończenie, że do dnia dzisiejszego nie dostałem FV za wykonane gładzie. Miała być wysłana po świętach."
Fakturę otrzyma Pan na dniach. Jutro lub w czwartek wstąpię do księgowej i dostarczę zaległy dokument. Brak czasu nie pozwolił mi na szybsze załatwienie tej sprawy.

Nie tak się zachowałem i pewnie nie tak ta sprawa powinna być rozwiązana. Traktuję to jako swego rodzaju pouczenie na przyszłość.

Z poważaniem
Łukasz Chmielewski

p0lish
20-04-2010, 22:08
Powodem wystawienia notki jest całokształt działań a najbardziej fakt, że pół-mat to farba, którą ja jako laik pomalowałem wałkiem a Pan, fachowiec uznał za zbyt trudną.
Żałuję, że nie zrobiłem zdjęć ubrudzonej kuchni oraz okiennic.
Podsumowując, nie zachował się Pan jak powinien jako jedyna osoba z ponad 10, która była zaangażowana w wykończenie mieszkania.

pchlistosc
21-04-2010, 23:44
Wrocław: 17 zł / m2 materiał własny. Gładź kładziona do skutku: czyli do powierzchni gładkiej, równej, bez przebarwien itd

masakra cenowa, ja zaplacilem 10 PLN (do skutku) z farba podkladowa

WolnyRynek
08-05-2010, 10:05
22 zl za metr - lodzkie, 28 za metr - warszawskie: sama gladz szpachlowa - 3 razy nakladana plus szlifowanie

A tak apropo za meskie sciecie wlosow w lodzi kwota 14-18 zl, a warszawie na zoliborzu przy ryneczku 2 tygodnie temu placilem 25, a widzialem i po 42...

Wiec adekwatnie cena za robocizne budowlana rozniez proporcjonalnie wieksza...

W waarszawie sa firmy ktore za metr kwadratowy prostego sufitu bioro w okolicach 100 zl i maja prace.

Moim zdaniem powinno sie tez pisac do jakiego rodzaju klientow trafiac ma nasza oferta. Sa tacy co maja kase i sa tacy co udaja ze maja przed znajomymi...

Jak kogos nie stac na "mercedesa" wsrod wykonczenia wnetrz, niech placi za "malucha" i tego rodzaju jakosci oczekuje...

Za 8-14 zl gladz bedzie jak lakier na maluchu a nie na mercedesie...

Nauczmy sie odrozniac jakosc w stosunku do ceny...

Pozdrawiam.

bodzio_w
02-08-2010, 14:33
ja wykonuje gładzie metodą bezpyłową na bazie angielskiego materiału multi-finish i klienci są bardzo zadowoleni,najistotniejszym atutem jest brak kurzu czyli to czego nikt z nas nie lubi mieć w domu szczególnie gdy się w nim mieszka.Drugą bardzo ważną cechą jest twardość gipsu która jest nieporównywalnie większa od tradycyjnych gładzi czy tynków maszynowych.Trzecia zaleta -nie ma potrzeby gruntowania przed malowaniem czyli po wyschnięciu( ok 2 dni w lecie-a czasem nawet 1 dzień) wałek do reki i jedziemy:)
no i cena nie jest wysoka 18zł( u mnie do konca sierpnia cena ta obowiązuje wraz z materiałem)


Multi-finish is the best

hrhrhr
03-08-2010, 10:35
18 zł za m2 z pomalowaniem podkładem, bez materiału (woj. kujawsko-pomorskie)

Raaff
13-11-2010, 21:38
Za gładzie 12zł/m2 + 2 zł/m2 za łączenie płyt k-g, wypełnienie vario, gruntowanie - cena po znajomości. Woj. kuj-pom

rojek.anna
12-11-2011, 16:41
Również nie jestem osobą mściwą i nie widzę bym w jakikolwiek sposób był żałosny.

Gładzie które wykonałem zostały przez Pana odebrane. Wszelkie wskazane niedociągnięcia poprawiłem. Dodam jeszcze że gładź odbierana była z żarówką w ręku i nosem przy ścianie. Całość była wstępnie pomalowana agregatem, tak by wszelkie ewentualne nierówności można było wyłapać. Wszystko wykonałem w terminie i za wyznaczoną kwotę. Rozliczenie nastąpiło po zakończeniu prac (wg mojego zwyczaju). Całą zapłatę otrzymałem.

Podłogi zabezpieczone były w 90% (dość szczelnie zabezpieczone przez Pana). Zostały tylko płytki w przedpokoju (które owszem zabrudziły się farbą, następnego dnia farbę wyczyściłem) - przyznaję mój błąd
Na kuchni były ślady pobrudzeń (znikome kilka, może kilkanaście kropeczek które nawet ciężko byłoby zobaczyć bez szczegółowego przyglądania się) nie wyczyściłem, nie bardzo miałem odwagę się do tego zabrać (podobno bardzo drogie, olejowane drewno) - przyznaję mój błąd.

Przed ustalonym malowaniem pytałem się jakie będą farby (mat czy połysk). Klienci u których prowadzę prace malarskie ZAWSZE są o to pytani. Jeśli nie są zdecydowani namawiam ich na farby bez połysku lub na SPRAWDZONE przeze mnie farby półmatowe. Farbami w połysku nie zawsze potrafię dobrze pomalować, dlatego rezygnuję z takiego zlecenia Usłyszałem odpowiedź matowe, jasne kolory. W sumie więcej pytań nie miałem. Ustaliliśmy termin, zakres prac.

Stawiłem się w wyznaczonym terminie, przystąpiłem do prac. Farby w wiadrach miały tylko numery (żadnych informacji na temat połysku, brak nawet polskich napisów na opakowaniach). Zrobiłem niezbędne poprawki i zacząłem malować... Farba świeci się jak nie powiem co, znać każdą smugę od wałka. Próbuję na różne sposoby, różnymi wałkami i nic. Dzwonię do Pana Przemysława i pytam jakie farby kupił, mówi półmat. Próbuję dalej z podobnym skutkiem (wiem jakie są wymagania i staram się im sprostać)

W międzyczasie przyjeżdża Pan Przemysław i dziwi się, że maluję wałkiem. Sądził, że będzie malowane natryskowo. Dodał jeszcze, malowanie natryskowe to już standard i chyba wszyscy tak malują (kolega tak miał pomalowane i ma ładnie). Owszem sam maluję natryskowo, ale mam tylko duży agregat. Agregatem maluję zazwyczaj jak mieszkanie jeszcze jest niewykończone, niema podłóg, mebli i w 99% w jednym kolorze.
Na ten dzień zakończyłem prace.

Możliwe, że kupiłbym odpowiedni agregat. Jednak na każdym nowym narzędziu trzeba nauczyć się pracować. W przytoczonym przez Pana moim smsie wszystko opisałem. To jest mój powód dlaczego tak się stało. Nie widziałem innego wyjścia z tej sytuacji:

" Witam, przykro mi ale nue jestem w stanie pomalować pańśkiego mieszkania w oczekiwanej jakości. Nie posiadam odpowiednich narzędzi, nie chce też uczyć się malowania tego rodzaju farbą na pańskim mieszkaniu, nie stać mnie na to. Głupio wyszło, szkoda, że nie porozumieliśmy się wcześniej w sprawie farb, uniknęlibyśmy tej sytuacji. Wiem, że zależy Panu na czasie tym bardziej mi przykro."

Pan uznał to za kłamstwo. Uważa Pan, że zrezygnowałem ze zlecenia ponieważ:

- 3 dni to zdecydowanie za mało na zrobienie poprawek i pomalowanie mieszkania [70m2]
Jest to w pełni wystarczający termin by pomalować ok 240m2 powierzchni ścian i sufitów. Sądzę, że mogą potwierdzić to inni wykonawcy z forum.

- spod farby pół-mat wychodzą wszystkie niedoróbki pozostawione po gładziach
To prawda, ale ściany były już przygotowane pod malowanie i odebrane z żarówką, poprawek nie było tyle by zrezygnować ze zlecenia.

- malowanie pół-matem wymaga sporo wysiłku i wprawy, chwila nieuwagi lub przestoju powoduje pozostawanie smug i nierówności
Jak już mówiłem nie potrafię pomalować w wysokiej jakości farbami z połyskiem lub niesprawdzonym półmatem, szczególnie na gładkich tynkach. Wysiłku nie żałowałem, być może zabrakło wprawy.

"2 dni temu dostałem telefon od osoby, której bez mojej wiedzy Pan Łukasz podał mój telefon jako referencje za wykonaną pracę. To przelało czarę goryczy i spowodowało to oto podsumowanie współpracy z Panem paniczem."
Jedyną osobą której podałem Pański numer był klient z Bielan (ul. Farysa). Chciał referencje na prace związane z gładzeniem ścian, więc podałem kontakt do najbliższej osoby czyli Pana. Przepraszam, że nie spytałem się o zgodę i przyznaję się do winy. Do Pańskiej wiadomości numer ten podałem w połowie STYCZNIA (mam termin spotkania w swoim notesie). Wtedy pewnie referencje byłyby też inne. To jest powód wystawienia tej notki na forum?

"Chciałbym dodać na zakończenie, że do dnia dzisiejszego nie dostałem FV za wykonane gładzie. Miała być wysłana po świętach."
Fakturę otrzyma Pan na dniach. Jutro lub w czwartek wstąpię do księgowej i dostarczę zaległy dokument. Brak czasu nie pozwolił mi na szybsze załatwienie tej sprawy.

Nie tak się zachowałem i pewnie nie tak ta sprawa powinna być rozwiązana. Traktuję to jako swego rodzaju pouczenie na przyszłość.

Z poważaniem
Łukasz Chmielewski

To jeszcze moja opinia o p. Łukaszu - nierzetelnym wykonawcy. Skontaktowałam się z panem Łukaszem po ucieczce poprzedniego glazurnika. Pan Łukasz przyjechał, popatrzył, sprawiał naprawdę dobre wrażenie, umówil się ze mną na konkrety. Po czym zaczął odwlekac termin rozpoczęcia pracy. Pierwszego wieczora powiedział, że ma inną pracę do skończenia, drugiego, że zacznie po weekendzie - po czym przestał odbierac telefon i odpisywac na smsy. Zbliżał się ostateczny termin rozpoczęcia pracy, do którego się zobowiązał i nie było żadnego kontaktu z nim (poza jednym odrzuceniem mojego połączenia). Ogólnie zupełnie nie poważny. Ne polecam a wręcz przestrzegam!

panicz
12-11-2011, 18:11
No tak. O glazurniku który uciekł ani słowa, a mnie Pani oczernia choć nawet nie wiem kim Pani jest. Nie kojarzę takiego zlecenia. Po pierwsze jak ognia unikam rozpoczętych, nie skończonych zleceń. Po drugie przed każdą pracą spisuję umowę, żeby nie było niedomówień, więc jakie konkrety? Kpina jakaś...

ryba154
15-07-2014, 20:24
odświeżam.
jaka teraz jest cena za gładzie?

Kalkulatory Budowlane
21-07-2014, 20:14
odświeżam.
jaka teraz jest cena za gładzie?

Możesz sobie obliczyć tutaj, w większym mieście z robocizną od 20 zł/m2 w górę

http://kalkulatorybudowlane.pl/salon/tynkowanie-i-gladz/

ZygmuntRolicz
16-08-2014, 14:33
Poznań. Za jakość wykraczającą poza Q4 20 zł/ m2. Gładź i szlifowanie bez materiałów. Obojetnie czy tynk
CW czy gipsowy.

front247
21-08-2014, 17:52
Zielona Góra 18 zł/m2 gładz do skutku i gruntowanie.Przerwy technologiczne itd.Malowanie 1 kolor 8zł/m2, 2 -3 kolory 10 zł/m2