PDA

Zobacz pełną wersję : Sypialnia z własną łazienką, własna łazienka przy sypialni , master bedroom



renjul
04-04-2006, 16:21
Proszę o pomoc. Jestem na etapie projektowania łazienki. Do łazienki ma przylegać pomieszczenie gospodarcze o powierzchni 2,9 m2 - z wejściem z hallu oraz z łazienki oraz drugie pomieszczenie o powierzchni 3,2 m2 - wyłącznie z wejściem z hallu. Mój architekt upiera się, by pomieszczenie połączone z łazienka było garderobą, natomiast to z wejściem jedynie z hallu pełniło funkcję pralni, twierdząc, że to pierwsze rozwiązanie jest powszechnie praktykowane, natomiast tego drugiego nigdy nie praktykował. Mnie się wydaje, że bardziej racjonalne jest połączenie łazienki z pralnią, chociażby po to, by wyeliminować kosz na brudną bielizną w łazience. Proszę uprzejmie o radę i ocenę, co wybrać. Sprawa dość pilna, bo projekt na ukończeniu.

Mnie tez sie wydaje ze sensowniej jest polaczyc lazienke z pralnia

ZofiaD
04-04-2006, 17:16
Łazienka z pralniš. Wstawisz sobie tam kosz na pranie i pralkę, to w łazience będziesz mieć czyœciutko. Ja w moim projekcie takie cuœ mam. Myœlę, że to super rozwišzanie.

joola
04-04-2006, 17:27
Łazienka z pralnią. Prócz kosza na bieliznę można tam też upchnąć np. mopa, który jest zawsze pod ręką gdy podłoga się zachlapie...Poza tym drugie pomieszczenie jest większe (niewiele ale jednak) i wolałabym mieć większą garderobę i wstawić do niej np. deskę do prasowania.

Paulka
04-04-2006, 17:42
z pralnią!!!!
Zazdroszczę ci takiego rozwiązania. To jedyna rzecz, o jakiej nie pomyślałam projektując mój dom :-?

szczyglo
04-04-2006, 17:43
Ja mam pralnie z niezależnym od łazienki wejściem (są to sąsiednie drzwi w odległości około metra), i uważam że jest to rewelacja. Nie mam zdania na temat pralni przylegającej do łazienki, ale wydaje mi się że nie ma potrzeby przechodzenia bezpośrednio do pralni z łazienki. Po prostu po wieczornej wizycie w łazience, idąc do sypialni, zabieram po drodze brudną bieliznę i zostawiam ją w pralni.
Argument jooli nie przemawia do mnie - deska do prasowania świetnie sprawdzi się w pralni. Natomiast różnice w rozmiarze są nieznaczne (to tylko kilkanaście centymetrów różnicy długości przy regularnym kształcie).
Z drugiej strony nie znajduję żadnych argumentów przeciw rozwiązaniu z przejściem pralnia-łazienka.

joola
04-04-2006, 18:10
Szczyglo, ja też mam wejście do pralni tuż obok łazienki ale nadal uważam, że wejście prosto z łazienki byłoby lepszym rozwiązaniem. Mam dwóch facetów w domu i choć pralnia jest naprawdę obok, to i tak ich bielizna przyozdabiałaby łazienkę gdyby nie kosz, który w niej postawiłam (jest ozdobny-wilklinowy, więc nikt się nie domyśla co w nim jest :wink: ) I nadal obstaję przy większej (niewiele ale jednak :wink: ) garderobie.

joola
04-04-2006, 18:15
Acha i jeszcze jedno...jako kobieta "prasująca" uważam, że deska do prasowania wygodniejsza jest w garderobie. Prasujesz i ciach od razu na wieszaczek lub półeczkę. Przetestowałam deskę i w pralni (początkowo tam właśnie miała stać) i w garderobie. Drugie rozwiązanie (zaznaczam-dla mnie) jest wygodniejsze.

Gonga
05-04-2006, 13:12
Dziękuję wszystkim za odpowiedź. Szczerze powiedziawszy właśnie takiej odpowiedzi się spodziewałam. Dla mnie bardziej funkcjonalne wydaje się połączenie łazienki z pralnią. Z uwagi na fakt, iż nasze życie będzie się koncentrować na parterze domu, więc nie mam możliwości zaprojektowania zsypu na brudną bieliznę, który jest chyba najfajnieszym rozwiązaniem i zazdroszczę wszystkim, którzy takie mają. Ale myślę, że u nas też nie będzie najgorzej, otworzę tylko drzwi z łazienki do pralni i fru... wszystkie brudy out z łazienki. W takiej pralni nie muszę tak dbać o porządek, w końcu to pomieszczenie niedostępne dla oczu odwiedzających, jak też relaksujących się w łazience, natomiast bałagan w łazience doprowadza mnie do szewskiej pasji, a to żle kończy się dla mojej rodzinki.
Wydaje mi się, że mój architekt dlatego optuje za połączeniem łazienki z garderobą, gdyż coś tam już sobie zaprojektował i nie chce mu się "ciągnąć" wody i kanalizacji do pomieszczenie połączonego z łazienką.
czytając już wiele lat wypowiedzi szanownych Forumowiczów udało mi się nauczyć ważnej zasady: "jeśli wykonawca coś ci proponuje, to z reguły dla swojej wygody, a nie dla twojego dobra".
Chętnie jednak przeczytam inne opinie, za które z góry dziękuję. Pozdrawiam

deb
06-04-2006, 05:17
Oprócz względów praktycznych. o których było powyżej w pomieszczeniu połączonym z łazienką będzie pewnie większa wilgotność. Ja chciałbym mieć raczej sucho w garderobie. A architektowi pewnie bardziej tam pasuje ze względu na instalacje i wentylacje.

Gonga
06-04-2006, 10:29
Dzisiaj dostałam od architekta chłodny mail, że "zrobię, jak będę uważała, ale proszę wziąć pod uwagę okoliczność, że Pani bierze relaksującą kąpiel po całym dniu pracy, a w pomieszczeniu obok hałasuje pralka".... Najpierw się wściekłam i chciałam go zbluzgać, a potem się uśmiałam. Zarówno pralnia, jak i garderoba przylegają do łazienki, tylko jedno z tych pomieszczeń jest połączone drzwiami z łazienką. Pozostaje do rozstrzygnięcia, które z tych pomieszczeń... Rozumiem, że drzwi stanowią mniejszą barierę izolacyjną dla dźwięku niż ściana, ale bez przesady. Jeśli pralka będzie hałasować, to będę ją słyszeć zarówno z pomieszczenia z drzwiami, jak i bez drzwi... A poza tym, kto teraz produkuje - kupuje hałasujące pralki ;)))
Deb, dzięki wielkie za argument z wilgotnością, nie wpadł mi on do głowy, a jest bardzo przekonujący :)

Nefer
06-04-2006, 10:42
Dzisiaj dostałam od architekta chłodny mail, że "zrobię, jak będę uważała, ale proszę wziąć pod uwagę okoliczność, że Pani bierze relaksującą kąpiel po całym dniu pracy, a w pomieszczeniu obok hałasuje pralka".... Najpierw się wściekłam i chciałam go zbluzgać, a potem się uśmiałam. Zarówno pralnia, jak i garderoba przylegają do łazienki, tylko jedno z tych pomieszczeń jest połączone drzwiami z łazienką. Pozostaje do rozstrzygnięcia, które z tych pomieszczeń... Rozumiem, że drzwi stanowią mniejszą barierę izolacyjną dla dźwięku niż ściana, ale bez przesady. Jeśli pralka będzie hałasować, to będę ją słyszeć zarówno z pomieszczenia z drzwiami, jak i bez drzwi... A poza tym, kto teraz produkuje - kupuje hałasujące pralki ;)))
Deb, dzięki wielkie za argument z wilgotnością, nie wpadł mi on do głowy, a jest bardzo przekonujący :)

Gonga,

1. To Ty będziesz mieszkać w tym domu
2. Płacisz architektowi, żeby robił dom dla Ciebie a nie dla siebie, więc to Ty decydujesz jak ma być.
3. Architekt ma robić tak, żeby Tobie się podobało (pod warunkiem , że nie chcesz rury kanalizacyjnej ciągnąć w rozprowadzeniu ciepła z kominka obok odkurzacza centralnego) - od tego są architekci i za to biorą pieniądze.

Ważne co TOBIE SIĘ PODOBA I JAK CHCESZ MIEĆ WSZYSTKO USTAWIONE. TO TY DECYDUJESZ. Tak więc luz. Ogłosiłaś decyzję i starczy :)

Miłego budowania:)

edita
27-10-2006, 22:02
Poszukuję ciekawych pomysłów na dyskretne oddzielenie łazienki od sypialni (mam na myśli sypialnię i łazienkę właścicieli domku :)); pomieszczenia te znajdują się na piętrze. W jednym z czasopism widziałam takie rozwiazanie; ścianka działowa półokrągła, która kończyła się na wysokosci około 2 metrów od podłogi z jednej strony a potem otwarta przestrzeń. Zastanawiam się czy takie rozwiązanie jest praktyczne - czy podczas kąpieli para nie wchodzi do sypialni?

madarka
24-11-2006, 09:47
pomysł ciekawe,ale chyba jednak mało praktyczny - para i zapachy na pewno będą sie rozchodziły z lazienki do sypialni, a raczej nie jest to ani wskazane ani miłe.tę przestrzeń na górze ewentualnie możnaby zaslonić szkłem lub przezroczystym plastikiem aby uzyskać podobny efekt, ale i szczelność.

ja tez właśnie zastanawiam sie jak oddzielić małą lazienkę od sypialni - i albo będzie ściana z matowego szkła (dość drogie rozwiązanie) albo z luksferów (podłoga poddasza na balach więc nie chciałbym jej za bardzo obciążać) lub ściana z płyt K-G a drzwi ze szkła

napisz, jakie Ty widzisz możliwości
pozdrawiam

Roman1591
24-11-2006, 15:04
Zdecydowanie rozdzielić. Przecież sypialnia i łazienka to pomieszczenia o zupełnie innych funkcjach. Oczywiście, niektóre sprawy które załatwia się w sypialni można również i w łazience....

Rezi
25-11-2006, 15:03
....................... Oczywiście, niektóre sprawy które załatwia się w sypialni można również i w łazience....
o odwrotnie też można ? :lol:

malmuc
25-11-2006, 18:20
Ja widziałam sypialnie oddzieloną od łazienki garderobą

kfjatek
25-11-2006, 18:22
edita

sama wanna i/ lub kabina - super sprawa, natomiast toaleta to wiadomo - po prostu musi byc oddzielona i zamknieta :lol:

Oddzielenie pomieszczen mozna zrobic na dziesiatki sposobow - duzo zalezy od stylu wnetrza i konkretego rozmieszczenia sprzetow.

jesli natrafie na konkretne zdjecia, wkleje przy okazji.

2112wojtek
25-11-2006, 18:44
sama wanna i/ lub kabina - super sprawa, natomiast toaleta to wiadomo - po prostu musi byc oddzielona i zamknieta :lol: .

A to ciekawe czemu musi ?
Moze by tak mimi kfjatek rozwinela te kolejną, zlota mysl. :D :D




jesli natrafie na konkretne zdjecia, wkleje przy okazji.

nikt nie wątpi w to, czekamy :P :P

kfjatek
25-11-2006, 18:50
Zdecydowanie rozdzielić. Przecież sypialnia i łazienka to pomieszczenia o zupełnie innych funkcjach. Oczywiście, niektóre sprawy które załatwia się w sypialni można również i w łazience....


to już Roman odpowiedzial powyzej :lol:

2112wojtek
25-11-2006, 19:07
Zdecydowanie rozdzielić. Przecież sypialnia i łazienka to pomieszczenia o zupełnie innych funkcjach. Oczywiście, niektóre sprawy które załatwia się w sypialni można również i w łazience....


to już Roman odpowiedzial powyzej :lol:

Roman powyzej wyluszczyl jedynie swoj subiektywny punkt widzenia, co z funkcjonowaniem lazienki przy sypialni jest bez znaczenia.
Kardynalne sądy trzeba jednak uzasadniac.
Pytam ponownie mimi czemu musi osobno ? Czy ubikacja w lazience jest rozwiazaniem niestosownym, "fo pas"?
Oświeć proszę maluczkich.To , ze Roman ma akurat takie widzimisie nie oznacza , ze ma racje.

A to sie porobilo tym durnym architektom :P :P

kfjatek
25-11-2006, 19:15
zapytaj mimi, nie mnie - ma tu kilka baaaaaaaaardzo obszernych watkow na forum, to pewno odpowie.

chateau u la la
25-11-2006, 19:16
jesli natrafie na konkretne zdjecia, wkleje przy okazji.

swietnie, moze sie wymienimy fotkami. :P

P.S.osobiscie jestem w trakcie dekorowania takiej lazienki fotkami rodzinnymi 8) , po zakonczeniu dam do wewatka lazienkowego. :P

kfjatek
25-11-2006, 19:18
a moze nawet sa tam przyklady

http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=36380

dluuga lektura, bo sa tam tysiace zdjec

chateau u la la
25-11-2006, 19:21
a moze nawet sa tam przyklady

http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=36380

dluuga lektura, bo sa tam tysiace zdjec

ale moje beda rewelacyjne . 8) zdjecia oczywiscie. :P

2112wojtek
25-11-2006, 19:23
zapytaj mimi, nie mnie - ma tu kilka baaaaaaaaardzo obszernych watkow na forum, to pewno odpowie.

Co to? Rozdwojenie osobowosci? :P :P

kfjatek
25-11-2006, 19:27
o, i tu tez mimi:

http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=43046&start=0

kfjatek
25-11-2006, 19:28
wogole to chyba co druga osoba na forum wnetrza to mimi, wiec za ktoryms razem pewno trafisz - powodzenia :D

2112wojtek
25-11-2006, 19:33
wogole to chyba co druga osoba na forum wnetrza to mimi, wiec za ktoryms razem pewno trafisz - powodzenia :D

hehehe dobre!!!! :P :P

tylko jedna osoba moze miec taka czestotliwosc

149
[ 0% z całości / 49.67 postów dziennie ]

do kolejnego nicka

kfjatek
25-11-2006, 19:41
nie bede polemizowac - widac po zadanym pytaniu, ze wiesz zawsze lepiej :lol:






Zdecydowanie rozdzielić. Przecież sypialnia i łazienka to pomieszczenia o zupełnie innych funkcjach. Oczywiœcie, niektóre sprawy które załatwia się w sypialni można również i w łazience....


to już Roman odpowiedzial powyzej :lol:

Roman powyzej wyluszczyl jedynie swoj subiektywny punkt widzenia, co z funkcjonowaniem lazienki przy sypialni jest bez znaczenia.
Kardynalne sšdy trzeba jednak uzasadniac.
Pytam ponownie mimi czemu musi osobno ? Czy ubikacja w lazience jest rozwiazaniem niestosownym, "fo pas"?
Oœwieć proszę maluczkich.To , ze Roman ma akurat takie widzimisie nie oznacza , ze ma racje.
A to sie porobilo tym durnym architektom :P :P

chateau u la la
25-11-2006, 19:47
nie bede polemizowac - widac po zadanym pytaniu, ze wiesz zawsze lepiej :lol:






Zdecydowanie rozdzielić. Przecież sypialnia i łazienka to pomieszczenia o zupełnie innych funkcjach. Oczywiœcie, niektóre sprawy które załatwia się w sypialni można również i w łazience....


to już Roman odpowiedzial powyzej :lol:

Roman powyzej wyluszczyl jedynie swoj subiektywny punkt widzenia, co z funkcjonowaniem lazienki przy sypialni jest bez znaczenia.
Kardynalne sšdy trzeba jednak uzasadniac.
Pytam ponownie mimi czemu musi osobno ? Czy ubikacja w lazience jest rozwiazaniem niestosownym, "fo pas"?
Oœwieć proszę maluczkich.To , ze Roman ma akurat takie widzimisie nie oznacza , ze ma racje.
A to sie porobilo tym durnym architektom :P :P



nio pewnie, kopiowaniem fotek z netu to raczej trudno. :lol:

kfjatek
25-11-2006, 19:52
Edita, madarka

mozna wykorzystac systemy przesuwne (w miescu garderoby - lazienka):

http://www.mobalpa.fr/v3/uploads/modeles/zoom-modele_grand-273.jpg

kfjatek
25-11-2006, 19:53
http://www.mobalpa.fr/v3/uploads/modeles/zoom-modele_grand-274.jpg

kfjatek
25-11-2006, 19:53
http://www.mobalpa.fr/v3/uploads/modeles/zoom-modele_grand-223.jpg

chateau u la la
25-11-2006, 19:58
Edita, madarka

mozna wykorzystac systemy przesuwne (w miescu garderoby - lazienka):

http://www.mobalpa.fr/v3/uploads/modeles/zoom-modele_grand-273.jpg

i nalezy zamontowac koryto :lol: pod drzwiami na skraplajaca sie wode w czasie kompieli, lub klime z regulacja wilgotnoci(dobre zaczynaja sie tak od $12 000 ). 8)

2112wojtek
25-11-2006, 20:04
nie bede polemizowac - widac po zadanym pytaniu, ze wiesz zawsze lepiej :lol:


no nie zawsze, daj spokoj, czasami tylko :oops: :oops: :oops:
zawsze to tylko ty wiesz najlepiej

:P :P
Aha! Edita, madarka na oddzielenie garderoby od lazienki takie systemy przesuwne jak te na zdjeciu nizej, to raczej sie nie nadaja. :D


http://www.mobalpa.fr/v3/uploads/modeles/zoom-modele_grand-273.jpg[/quote]

kfjatek
25-11-2006, 20:12
murowana scianka wylozona glazura :


http://www.mobalpa.fr/v3/uploads/modeles/zoom-modele_grand-313.jpg

kfjatek
25-11-2006, 20:13
nie bede polemizowac - widac po zadanym pytaniu, ze wiesz zawsze lepiej :lol:


no nie zawsze, daj spokoj, czasami tylko :oops: :oops: :oops:
zawsze to tylko ty wiesz najlepiej

:P :P
Aha! Edita, madarka na oddzielenie garderoby od lazienki takie systemy przesuwne jak te na zdjeciu nizej, to raczej sie nie nadaja. :D


http://www.mobalpa.fr/v3/uploads/modeles/zoom-modele_grand-273.jpg[/quote]



mowimy o odzieleniu sypialni od lazienki a nie "garderoby od lazienki". W garderobie musi byc bardzo sucho.

chateau u la la
25-11-2006, 20:16
murowana scianka wylozona glazura :


http://www.mobalpa.fr/v3/uploads/modeles/zoom-modele_grand-313.jpg

jako model :lol: reklamowy. :lol: :lol:

kfjatek
25-11-2006, 20:33
kolejny przyklad oddzielenia sypialni i lazienki :) :


http://www.mobalpa.fr/v3/uploads/modeles/zoom-modele_grand-270.jpg

chateau u la la
25-11-2006, 20:40
kolejny przyklad oddzielenia sypialni i lazienki :) :


http://www.mobalpa.fr/v3/uploads/modeles/zoom-modele_grand-270.jpg


sadzicie kfiatki z tymi modelami reklamowymi. 8) Jak sie nie ma pojecia to trudno polemizowac. :lol: Prawda.8)

kfjatek
25-11-2006, 21:36
http://www.globaltile.co.nz/tau_ceramica/images/ideas/idea03051Lg.jpg

Spartankaa
23-09-2008, 10:52
Jestem ciekawa Waszych opini na temat czy warto robic w domu osobna lazienke dla sypialni, tzn z wejsciem z sypialni.

Jakie sa korzysci takiego rozwiazania? A moze sa jakies wady?

Beata

Elfir
23-09-2008, 11:46
jak będziesz miała dzieci, które zablokują łazienkę na kilka godzin to okaze się, że warto. :)

fennel
23-09-2008, 11:56
Jestem ciekawa Waszych opini na temat czy warto robic w domu osobna lazienke dla sypialni, tzn z wejsciem z sypialni.

Jakie sa korzysci takiego rozwiazania? A moze sa jakies wady?

Beata

Jak tylko masz mozliwosci i finanse, to warto.
Juz jakis czas korzystam z takiej wygody (wynajmuje) i nie wyobrazam sobie majac dom nie miec lazienki przy sypialni. Bezkolizyjne, "szybkie" (bez chodzenia po korytarzach) korzystanie z lazienki.
Chodzimy tez z mezem pozno spac, wiec zeby nie robic wielkiego szumu gdy dziecko spi korzystamy wtedy tylko z lazienki przy-sypialnianej. Jak dla mnie takie rozwiazanie ma same plusy.......chyba, ze ktos bedzie patrzyl pod katem kosztow, to wtedy i minus sie znajdzie.

Aleksandra W.
23-09-2008, 13:06
łazienka przy sypialni to same korzyści (oprócz jednej-finanse)
Nigdy wcześniej nie miałam tylko swojej łazienki :roll: i nie wyobrażałam sobie, że to taka wygoda i komfort.

fennel
23-09-2008, 13:33
łazienka przy sypialni to same korzyści (oprócz jednej-finanse)
Nigdy wcześniej nie miałam tylko swojej łazienki :roll: i nie wyobrażałam sobie, że to taka wygoda i komfort.

dla mnie jest to bardzo przemyslane rozwiazanie (ktos kiedys pierwszy musial to przeciez wymyslec :D), jesli wprowadze sie kiedys "na swoje" i nie bede miec "takiej" lazienki, to bedzie mi jej z pewnoscia bardzo brakowac :(.

dragasia
23-09-2008, 13:48
Przy wyborze byl to jeden z priorytetow dla nas. Znalezlismy taki projekt :D na szczescie, wiec dzieciaki beda mialy swoja a my swoja. To bardzo wygodna sprawa. Nawet znajomi nam radzili zeby zrobic z tych dwoj jedna, bo sa obok siebie,ale my chcemy dwie

mikolayi
23-09-2008, 13:52
osobna łazienka to jedyna rzecz, której nie mamy w wybudowanym domu a mieć będziemy jeśli będziemy budowac kolejny dom

d5620s
23-09-2008, 13:54
Przy wyborze byl to jeden z priorytetow dla nas. Znalezlismy taki projekt :D na szczescie, wiec dzieciaki beda mialy swoja a my swoja. To bardzo wygodna sprawa. Nawet znajomi nam radzili zeby zrobic z tych dwoj jedna, bo sa obok siebie,ale my chcemy dwie
zrezygnowałam z takiej na rzecz garderoby-coś za coś. Ale na poziomie mamy dwie łazienki, więc nie jest najgorzej. Ale w innych okolicznościach walczyłabym o przysypialnianą!

2112wojtek
23-09-2008, 13:59
czy warto robic w domu osobna lazienke dla sypialni, tzn z wejsciem z sypialni.



:D
Podobno w cywilizacji, to teraz już standard.
W mądrych gazetach piszą nawet, że to nie ma wad.

Spartankaa
23-09-2008, 14:02
Hm.....faktycznie, to chyba rozwiazanie bez wad. No to trza bedzie lekkie zmiany w projekcie najpewniej wprowadzic.

Nefer
23-09-2008, 14:04
Doskonała sprawa i moje marzenie. Dlatego "wycięłam" ją z sypialni.
Dlaczego ? Z powodów oczywistych - higienicznych - wiecie kiedy :oops:
Z powodu nie budzenia wszystkich w środku nocy
Z powodu możliwości wspólnego korzystania (wiecie kiedy :roll: )
Z powodu posiadania garderoby obok - czyli wstaję i za chwilę wychodzę gotowa w "pełnym rynsztunku" właczając makijaż.

2112wojtek
23-09-2008, 14:13
Dlaczego ? Z powodów oczywistych - higienicznych - wiecie kiedy :oops:

Z powodu możliwości wspólnego korzystania (wiecie kiedy :roll: )
.
:P
Wiemy, wiemy.
To też standard (w cywilizacji).

kasia i grzegorz
23-09-2008, 14:50
Witam.
Ja mam sypialnię z łazienką. Mała bo mała 170 x 170 ale jest. Sypialnia na parterze. Dzieci mają swoje królestwo z łazienką na poddaszu. Nie wyobrażam sobie inaczej. To był pierwszy warunek męża gdy zaczęliśmy projektować dom. Do domku mam zamiar wprowadzić się w przyszłym roku więc zobaczymy jak to rozwiązanie się sprawdzi. Uważam jednak , że WARTO. Pozdrawiam

Nefer
23-09-2008, 15:13
Dlaczego ? Z powodów oczywistych - higienicznych - wiecie kiedy :oops:

Z powodu możliwości wspólnego korzystania (wiecie kiedy :roll: )
.
:P
Wiemy, wiemy.
To też standard (w cywilizacji).
Ufff a już się bałam, że tylko moje życie Masłow zdominował :o :wink:

elutek
23-09-2008, 15:18
Z powodu możliwości wspólnego korzystania (wiecie kiedy :roll: )

ale w wannie czy pod prysznicem? :roll: 8) :wink:

Nefer
23-09-2008, 15:36
Z powodu możliwości wspólnego korzystania (wiecie kiedy :roll: )

ale w wannie czy pod prysznicem? :roll: 8) :wink:

Duuuuża wanna. Co prawda prysznic jest w łazience obok ( u dzieci) jak by co.... No i płyty g-k też podwójne kładliśmy z obus tron :roll:

2112wojtek
23-09-2008, 15:46
[quote="elutek"][quote=Nefer]

Duuuuża wanna. Co prawda prysznic jest w łazience obok ( u dzieci) jak by co.... No i płyty g-k też podwójne kładliśmy z obus tron :roll:

Ależ akustycznie z obu stron się pozabezpieczały
- pieszczochy... ech!
:D :wink:

elutek
23-09-2008, 15:56
[quote=elutek][quote=Nefer]

Duuuuża wanna. Co prawda prysznic jest w łazience obok ( u dzieci) jak by co.... No i płyty g-k też podwójne kładliśmy z obus tron :roll:

Ależ akustycznie z obu stron się pozabezpieczały
- pieszczochy... ech!
:D :wink:

to zabezpieczanie i tak nic nie pomoże, wiadomo przecież, że:
"Nowy domek - nowy potomek" :D

2112wojtek
23-09-2008, 16:09
to zabezpieczanie i tak nic nie pomoże, wiadomo przecież, że:
"Nowy domek - nowy potomek" :D

Amen :D

dragasia
23-09-2008, 16:42
My takie wlasnie mamy plany :wink:

Vafel
23-09-2008, 17:15
Jedyny minus jaki widzę to jeśli małżonkowie pracują w zupełnie innych godzinach (np. jeden z małżonków wstaje wcześnie rano) to zanim się umyje w takiej łazience tuż przy sypialni to na pewno obudzi drugiego małżonka...

Wszystko zależy od trybu życia :-)

dragasia
23-09-2008, 17:23
Jedyny minus jaki widzę to jeśli małżonkowie pracują w zupełnie innych godzinach (np. jeden z małżonków wstaje wcześnie rano) to zanim się umyje w takiej łazience tuż przy sypialni to na pewno obudzi drugiego małżonka...

Wszystko zależy od trybu życia :-)

To wtedy rzeczywiscie nie ma sensu. Jednak plusy takiej lazienki przewazaja :)

fennel
23-09-2008, 17:35
Jedyny minus jaki widzę to jeśli małżonkowie pracują w zupełnie innych godzinach (np. jeden z małżonków wstaje wcześnie rano) to zanim się umyje w takiej łazience tuż przy sypialni to na pewno obudzi drugiego małżonka...

Wszystko zależy od trybu życia :-)

Lazienka przy-sypialniana ma sens tylko wtedy jesli mamy do dyspozycji w domu jeszcze jedna lazienke (dla reszty rodziny, gosci itp.), wiec szanowny malzonek moze wtedy korzystac z drugiej lazienki niekoniecznie tej przy sypialni. Moj maz czesto ma wyjazdy sluzbowe i wstaje bardzo wczesnie, wtedy tez udaje sie na toaletowe sprawy do lazienki pietro nizej. Ale to jeszcze nie jest problem, problemem jest rozplanowanie tylko jednej lazienki i tylko przy sypialni, to nie sprawdzi na dluzsza mete, bo co jesli ktos znajomy bedzie u nas nocowal? Kazdy przez moja sypialnie bedzie wtedy przechodzil, zeby skorzystac z lazienki.

aga1401
23-09-2008, 17:37
jest raczej wiecej zalet niz wad.
u nas nie ma okna w lazience wiec czasem dobry wentylator moze zdzialac cuda-rozumiecie o co loto :lol: .fakt ze sie budzi druga osobe korzystajac z lazienki -toaleta czy prysznic.
ale bedac ciezarna nieoceniona wygoda.toaleta co chwile...w zasiegu reki
spod prysznica prosto do lozka(w przenosni) i odwrotnie.nie krece sie po korytarzu,nikogo sie nie krepuje.male dziecko wygodnie umyte przeniesione do naszej sypialni.nie targam sie z wanienka,lub z mokrym dzieckiem po korytarzu.mlode mamy czesto sie o przeziebienia boja-zima przeciagi.
oj mozna wymieniac dlugoooooo tyle jest zalet.
tak mam w wynajmowanym domku.tu mam 3 pokoje i 3 lazienki.i nie ma problemu z utrzymaniem czystosci.serio.
niestety w moim budowanym nie moglam sobie na to pozwolic.
ale co sobie pouzywam tu to moje :D

tola
23-09-2008, 18:25
U nas jest dość ciekawie.
Z półpiętra wchodzi się do pokoju nad garażem, który pełni funkcję biblioteki, mojego kącika komputerowego, stoi tu telewizor do oglądania "durnych seriali":wink: i będzie to w razie potrzeby pokój gościnny.
W tym też pokoju są drzwi do naszej łazienki.
Idąc dalej po schodach, wchodzimy na poddasze, gdzie są sypialnie dzieci, ich łazienka i nasza sypialnia, z której wchodzimy do łazienki, o której pisałam na wstępie.
Dzięki temu możemy obejść dom dookoła, czyli wchodzimy na górę, hol, wejście do sypialni, stamtąd do naszej łazienki, z łazienki do pokoju nad garażem, stamtąd na schody i na dół :lol:
Zaletą jest to, że ewentualnym gościom oddajemy swoją łazienkę na czas ich pobytu i korzystamy z łazienki dzieci, co jest dla nich komfortem (dla gości, nie dla dzieci :wink: )
Zaletą jest również to, że wyłączając późno komputer, wchodzę z tego pokoju prosto do łazienki, a stamtąd już myk do sypialni.

Wadą jest to, że strasznie dużo tych drzwi.
Pokój gościnny nad garażem drzwi x 2, przez co jest mniej ustawny.
Łazienka nasza drzwi x 2, więc to samo.
Sypialnia drzwi x 3, bo jeszcze do naszej garderoby, więc czasem mam poczucie, że śpię w holu :wink:
Ale posiadanie przy sypialni własnej garderoby i własnej łazienki jest po prostu wygodne.
Dzieci również są zadowolone z własnej łazienki i garderoby chociażby dlatego, że rzadziej tam zaglądam i nie dostają po uszach za bałagan tam panujący tak często, jak w mieszkaniu w bloku 8) ...tam była wspólna.

minkapinka
23-09-2008, 19:20
będziemy mieli łazienkę przy sypialni, z wejściem przez garderobę i z korytarza Z łazienki będzie sie tez wchodziło do pralni. Druga łazienka na piętrze będzie dla dzieci. Obydwie łazienki z prysznicem, wanną i bidetem.

2112wojtek
23-09-2008, 19:35
Lazienka przy-sypialniana ma sens tylko wtedy jesli mamy do dyspozycji w domu jeszcze jedna lazienke (dla reszty rodziny, gosci itp.), .

:P
Ha!
Czytałem niedawno w takim milusim czasopiśmie " Bathroom w lawendzie - Inspiracje" czy jakos tak, że 2 łazienki to zaczyna być standard ( w cywilizacji ofkors). :wink:
Co do hałasowania przez małżonka nad ranem, brakiem wentylacji okiennej, głośnego puszczania wiatrów, nadmiaru drzwi itp jest sposób.
Wystarczy żeby łazienka, ta przy rzeczonym pokoju z copulodromem, miała tzw.śluzę.
Najlepiej, żeby tą śluzą była upragniona przez niemal wszystkie panie, garderoba przy sypialni.


Tolu
Próbowałem z Twojego opisu (z nawyku tylko rzecz jasna :wink: ) uzmysłowić sobie rozkład Twojego mieszkania.
Powiem szczerze : w połowie opisu zabrakło mi ludzkiego wyobrażenia :P
pozdrawiam

minkapinka
23-09-2008, 19:40
[a wiatrów, nadmiaru drzwi itp jest sposób.
Wystarczy żeby łazienka, ta przy rzeczonym pokoju z copulodromem, miała tzw.śluzę.
Najlepiej, żeby tą śluzą była upragniona przez niemal wszystkie panie, garderoba przy sypialni.

Zdecydowaliśmy sie na takie rozwiązanie, wejście do łazienki będzie przez garderobę.

Nefer
23-09-2008, 19:43
to zabezpieczanie i tak nic nie pomoże, wiadomo przecież, że:
"Nowy domek - nowy potomek" :DTylko nie to błagammmmmmmm :)

megi*
23-09-2008, 19:50
Ja nie wyobrażam sobie sypialni bez osobistej łazienki. Teraz to jest już chyba standard.

tola
23-09-2008, 20:29
Tolu
Próbowałem z Twojego opisu (z nawyku tylko rzecz jasna :wink: ) uzmysłowić sobie rozkład Twojego mieszkania.
Powiem szczerze : w połowie opisu zabrakło mi ludzkiego wyobrażenia :P
pozdrawiam

:lol:

ja wiedziałam, że tak będzie :roll: :lol:
tylko nie wiem, czy mam projekt nieźle popieprzony, czy w sposobie opisu jestem cienki Bolek 8)
pozdrawiam

Amtla
23-09-2008, 20:33
to zabezpieczanie i tak nic nie pomoże, wiadomo przecież, że:
"Nowy domek - nowy potomek" :DTylko nie to błagammmmmmmm :)

OPTYMISTKA :wink:

Nefer
23-09-2008, 21:18
Tolu
Próbowałem z Twojego opisu (z nawyku tylko rzecz jasna :wink: ) uzmysłowić sobie rozkład Twojego mieszkania.
Powiem szczerze : w połowie opisu zabrakło mi ludzkiego wyobrażenia :P
pozdrawiam


:lol:

ja wiedziałam, że tak będzie :roll: :lol:
tylko nie wiem, czy mam projekt nieźle popieprzony, czy w sposobie opisu jestem cienki Bolek 8)
pozdrawiam

A jak tam wszystko kumam :):) proste jak drut

(moja firma jest w domu "zbudowanym z półpięter ":):) hehehe )

23-09-2008, 21:21
Tolu
Próbowałem z Twojego opisu (z nawyku tylko rzecz jasna :wink: ) uzmysłowić sobie rozkład Twojego mieszkania.
Powiem szczerze : w połowie opisu zabrakło mi ludzkiego wyobrażenia :P
pozdrawiam

:lol:

ja wiedziałam, że tak będzie :roll: :lol:
tylko nie wiem, czy mam projekt nieźle popieprzony, czy w sposobie opisu jestem cienki Bolek 8)
pozdrawiam
Ja oczyma wyobraźni wszystko zobaczyłam i już wiem teraz dlaczego do łazienki masz po schodkach :wink:

tola
23-09-2008, 21:48
Maleńkie, jesteście Wielkie :D :lol:

magi
23-09-2008, 22:08
Spartanka widziałam Twój projekt i powiem, że to by mnie satysfakcjonwało :D
Teraz mam łazienkę na przeciwko swojej sypialni, dom parterowy. Nie przeszkadzałoby mi to w ogóle gdybym miała pomieszczenie z tejże łazienki, w którym trzymałabym brudne ciuchy. Ponadto chciałabym iść pod prysznic i nie szukać gatek w sypialni tylko w garderobie czy bieliźniarce.
dziękuję i pozdrawiam :D

acca5
24-09-2008, 08:50
Osobiście jak śpie lubię ciszę i aby nic mnie nie budziło- więc łazienki nie mam w sypialni -wolę garderobę, do łazienki mam obok. i to jest dla mnie standart.

JoShi
24-09-2008, 09:20
Z powodu możliwości wspólnego korzystania (wiecie kiedy :roll: )

ale w wannie czy pod prysznicem? :roll: 8) :wink:
Najlepiej mieć wybór. My o to zadbaliśmy. Egoistycznie mamy dla siebie największą łazienkę Hi hi hi.

Spartankaa
24-09-2008, 09:32
to zabezpieczanie i tak nic nie pomoże, wiadomo przecież, że:
"Nowy domek - nowy potomek" :D

Oby, oby! Licze na to!!!!

:wink:

Spartankaa
24-09-2008, 09:34
Spartanka widziałam Twój projekt i powiem, że to by mnie satysfakcjonwało :D


Mnie chyba tez. Myslalam najpierw, ze za mala ta lazienka ale bez przesady. Nie bedzie tam przeciez pralki ani szaf na pierdoly. Jak na taka dla 2 osob to w sam raz.

I fajnie, ze odgradza ja od sypialni garderoba.

Kasia.ka5
24-09-2008, 12:02
Mój dom ma zaprojektowana własnie odrębną łazienkę, jeszcze w nim nie mieszkam więc nie wiem jak to bedzie. Wydatek pewno jest, ale wygoda pewnie też

DorciaIQ
24-09-2008, 15:29
Łazienka przy sypialni to mus jak się lubi chodzić do łazienki/z łazienki nago, a nie mieszka się już tylko we dwoje :)
A najfajniejsze rozwiązanie to wspomniane już przejście do łazienki przez garderobę - miodzio i nie słychać suszarki, i nie trzeba robić kursów podwójnych, i nie ma się 3 drzwi w sypialni :D

2112wojtek
24-09-2008, 16:03
A najfajniejsze rozwiązanie to wspomniane już przejście do łazienki przez garderobę - miodzio i nie słychać suszarki, i nie trzeba robić kursów podwójnych, i nie ma się 3 drzwi w sypialni :D

:D
Przybliż istotę swojego zachwytu, będzie łatwiej się pośmiać.

Patisiak
24-09-2008, 16:46
Sypialnia z lazienka - luksus wart swojej ceny!

Obecnie tak mieszkam w domu rodzicow i w swoim ktory wlasnie powstaje nie wyobrazam sobie inaczej. Wprowadzajac sie bylam sceptycznie nastawiona, ale teraz nigdy w zyciu bym z tego nie zrezygnowala. Do tego mamy wlasnie wejscie do lazienki przez garderobe. Idac do lazienki zrzucasz ciuszki, kapiesz i rozrabiasz a w pokoju porzadeczek - malina! nie widzę żadnych wad. A finanse... na pewno troche kosztuje, ale poczatkowo nie trzeba tam szalec - w koncu jest tylko dla Twoich/waszych oczu, goscie korzystaja z innej.

gośka57
24-09-2008, 17:01
Osobna łazienka była dla mnie jednym z kryteriów wyboru projektu. Projekty bez takiej łazienki odpadały w przedbiegach.
Po ponad roku użtkowania mogę napisać, że jest to rozwiązanie fantastyczne :)

DorciaIQ
24-09-2008, 17:07
A najfajniejsze rozwiązanie to wspomniane już przejście do łazienki przez garderobę - miodzio i nie słychać suszarki, i nie trzeba robić kursów podwójnych, i nie ma się 3 drzwi w sypialni :D

:D
Przybliż istotę swojego zachwytu, będzie łatwiej się pośmiać.
Jak masz jakieś trudności ze śmiechem, to gdzieś tu jest wątek z dowcipami bodajże :D
A że "z gupia frant" to bardzo celny opis Wojtusiu :lol:

2112wojtek
24-09-2008, 17:21
A najfajniejsze rozwiązanie to wspomniane już przejście do łazienki przez garderobę - miodzio i nie słychać suszarki, i nie trzeba robić kursów podwójnych, i nie ma się 3 drzwi w sypialni :D

:D
Przybliż istotę swojego zachwytu, będzie łatwiej się pośmiać.
Jak masz jakieś trudności ze śmiechem, to gdzieś tu jest wątek z dowcipami bodajże :D
A że "z gupia frant" to bardzo celny opis Wojtusiu :lol:

Twoj podpis z tym patrzeniem z góry też jest niczego sobie :D, zwlaszcza w kontekscie poprzedniej wypowiedzi.
Coś tam chciałaś wszystkim przekazać , czy tak sobie tylko pierdoły popychasz? :D
Szkoda , że leczysz tu jakieś swoje kompleksy a nie mówisz na temat "Dorciu z Warszawki" :P

DorciaIQ
24-09-2008, 17:43
A najfajniejsze rozwiązanie to wspomniane już przejście do łazienki przez garderobę - miodzio i nie słychać suszarki, i nie trzeba robić kursów podwójnych, i nie ma się 3 drzwi w sypialni :D

:D
Przybliż istotę swojego zachwytu, będzie łatwiej się pośmiać.
Jak masz jakieś trudności ze śmiechem, to gdzieś tu jest wątek z dowcipami bodajże :D
A że "z gupia frant" to bardzo celny opis Wojtusiu :lol:

Twoj podpis z tym patrzeniem z góry też jest niczego sobie :D, zwlaszcza w kontekscie poprzedniej wypowiedzi.
Coś tam chciałaś wszystkim przekazać , czy tak sobie tylko pierdoły popychasz? :D
Szkoda , że leczysz tu jakieś swoje kompleksy a nie mówisz na temat "Dorciu z Warszawki" :P
Przynajmniej 1 z moich powyższych postów był na temat, czyli 1:0 dla mnie 8) :lol:
A jeśli ktoś tu patrzył na kogoś z góry, to chyba ten, kto wyraził swą nieodpartą chęć ponaśmiewania się, czyż nie? :roll:

DorciaIQ
24-09-2008, 17:46
I jeszcze nie zapomnij mnie oświecić z których kompleksów się akurat leczę??? Wiem o wielu swoich kompleksach, ale coś czuję że dowiem się o jakimś nieuświadomionym jeszcze? :P

2112wojtek
24-09-2008, 17:57
Przynajmniej 1 z moich powyższych postów był na temat, czyli 1:0 dla mnie 8) :lol:
A jeśli ktoś tu patrzył na kogoś z góry, to chyba ten, kto wyraził swą nieodpartą chęć ponaśmiewania się, czyż nie? :roll:

Przynajmniej 1 nie oznacza wcale Twojego "poprzedniego" jak się chyba jasno wyraziłem :D .Póki co ,to na temat są jedynie przepychanki.
Jeśli masz uwagi co do proponowanego przeze mnie rozwiązania, wystarczy powiedzieć co Ci się nie podoba a nie ironizować.
Łatwiej będzie mi argumentować :wink:
Wskaż proszę miejsce gdzie się naśmiewałem - pomiędzy żartobliwym tonem wypowiedzi a naigrywaniem się jest chyba różnica.
Czyż nie? :D

Paulka
24-09-2008, 18:00
A najfajniejsze rozwiązanie to wspomniane już przejście do łazienki przez garderobę - miodzio i nie słychać suszarki, i nie trzeba robić kursów podwójnych, i nie ma się 3 drzwi w sypialni :D

:D
Przybliż istotę swojego zachwytu, będzie łatwiej się pośmiać.

A tak w temacie :roll:
Dlaczego to rozwiązanie nie jest dobre, Wojtku?
(jedyne co mi przychodzi do głowy, to strata miejsca w garderobie, ewentualnie przepyachanie sie przez jakies wiszące ciuchy) :wink:

DorciaIQ
24-09-2008, 18:05
Przynajmniej 1 z moich powyższych postów był na temat, czyli 1:0 dla mnie 8) :lol:
A jeśli ktoś tu patrzył na kogoś z góry, to chyba ten, kto wyraził swą nieodpartą chęć ponaśmiewania się, czyż nie? :roll:

Przynajmniej 1 nie oznacza wcale Twojego "poprzedniego" jak się chyba jasno wyraziłem :D .Póki co ,to na temat są jedynie przepychanki.
Jeśli masz uwagi co do proponowanego przeze mnie rozwiązania, wystarczy powiedzieć co Ci się nie podoba a nie ironizować.
Łatwiej będzie mi argumentować :wink:
Wskaż proszę miejsce gdzie się naśmiewałem - pomiędzy żartobliwym tonem wypowiedzi a naigrywaniem się jest chyba różnica.
Czyż nie? :D
JA??? UWAGI???? To przecież Ty miałeś uwagi do PROPONOWANEGO PRZEZE MNIE ROZWIĄZANIA - Ty żadnego ROZWIĄZANIA nie proponowałeś, do którego miałabym mieć uwagi... A off-topiczność która tak Cię mierzi, była rozpoczęta przez Ciebie, śmiem zauważyć :wink:

Oto wskazuję miejsca gdzie się naśmiewałeś:

Przybliż istotę swojego zachwytu, będzie łatwiej się pośmiać.
Ale ja się nie obrażam - to Ty pisałeś o traktowaniu z góry.

I prrroszę o tych kompleksach, bo niesamowicie mnie to zaciekawiło???

2112wojtek
24-09-2008, 18:31
A najfajniejsze rozwiązanie to wspomniane już przejście do łazienki przez garderobę - miodzio i nie słychać suszarki, i nie trzeba robić kursów podwójnych, i nie ma się 3 drzwi w sypialni :D

:D
Przybliż istotę swojego zachwytu, będzie łatwiej się pośmiać.

A tak w temacie :roll:
Dlaczego to rozwiązanie nie jest dobre, Wojtku?
(jedyne co mi przychodzi do głowy, to strata miejsca w garderobie, ewentualnie przepyachanie sie przez jakies wiszące ciuchy) :wink:

:roll: :roll:
Ależ ja nie powiedziałem, że to złe rozwiązanie. Sam je przeciez zaproponowałem :D ( zerknij proszę wyżej)
To raczej Dorcia w przytoczonym przez Ciebie cytacie nawiązała do mojej propozycji w sposób - jak odebrałem - nieco ironiczny .
Stąd moja prośba o wyjaśnienie skąd ta kąsliwość.
Większość moich wcześniejszych wypowiedzi jest cały czas za tym rozwiązaniem i raczej na temat , oprócz niezłośliwych zupełnie aluzji kierowanych do (kumających to jak zauważyłem) Neferki i Toli .
A co do kompleksów Dorciu, to napisałem "jakieś" , czyli nie wiem jakie, więc
nie doczekasz się odpowiedzi, bo nie interesuje mnie to.

Natomiast jeśłi uważasz , że nie zaproponowałem żadnego rozwiązania to zacytuję Ci co napisałem wcześniej.

, że 2 łazienki to zaczyna być standard ( w cywilizacji ofkors).
Co do hałasowania przez małżonka nad ranem, brakiem wentylacji okiennej, głośnego puszczania wiatrów, nadmiaru drzwi itp jest sposób.
Wystarczy żeby łazienka, ta przy rzeczonym pokoju z copulodromem, miała tzw.śluzę.
Najlepiej, żeby tą śluzą była upragniona przez niemal wszystkie panie, garderoba przy sypialni.

DorciaIQ
24-09-2008, 18:44
Natomiast jeśłi uważasz , że nie zaproponowałem żadnego rozwiązania to zacytuję Ci co napisałem wcześniej.

, że 2 łazienki to zaczyna być standard ( w cywilizacji ofkors).
Co do hałasowania przez małżonka nad ranem, brakiem wentylacji okiennej, głośnego puszczania wiatrów, nadmiaru drzwi itp jest sposób.
Wystarczy żeby łazienka, ta przy rzeczonym pokoju z copulodromem, miała tzw.śluzę.
Najlepiej, żeby tą śluzą była upragniona przez niemal wszystkie panie, garderoba przy sypialni.
Ojeeezu no nie mówię że NIC nie zaproponowałeś NIGDY, tylko że nic do czego ja miałabym uwagi - sorki nie zauważyłam, że to Ty mówiłeś wcześniej o tej garderobie przed łazienką, a Twój tekst że się pośmiać odebrałam (tak jak Paulka, co mi poprawia humor, że nie jakaś niekumata jestem, tylko to było dziwnie sformułowane) że nabijasz się z tego co piszę, bo to jest złe rozwiązanie...

Natomiast jak Ty wpadłeś na to, że mój zachwyt odnośnie garderoby (w trakcie którego wymieniłam 3, słownie: trzy, argumenty ZA tym rozwiązaniem właśnie) jest IRONICZNE, to ja zrozumiem wtedy, kiedy zrozumiem facetów, a faceci zrozumieją kobiety - czyli nigdy :wink:

A jak Cię czyjeś kompleksy nie interesują (bo i nie powinny) to o nich nie pisz bezmyślnie - taka mała prośba na przyszłość, ok? :D Bo jeszcze komuś apetytu narobisz, że się czegoś nowego o sobie dowie, a tu nici :cry:

2112wojtek
24-09-2008, 19:01
:D :D
OK jasne! Przepraszam.
Chyba jednak niepotrzebne nieporozumienie.
Prawdopodobnie zmiana ciśnienia atmosferycznego powoduje u mnie nieuzasadniony wzrost megalomani i nadwrażliwość samczego ego. :D
W ramach rekompensaty obiecuję, że jak zauważę "jakieś"Twoje kompleksy , to się podzielę wiedzą z Toba na priva. :wink:
Ale co sobie nawtykaliśmy to nasze. :P

Spartankaa
24-09-2008, 20:41
Sie porobilo widze.... :wink:

Nefer
24-09-2008, 20:56
Eeeeeeeeetam - tekst pisany nie zawsze jest oczywisty - to minus netu.
Ale najważniejsze ,że już ok,bo i Dorcia i Wojtek są fajni.
To tylko misunderstanding był :) I już jest cool.

DorciaIQ
24-09-2008, 21:33
Może zmieńmy tytuł wątku na: mężczyźni są z Marsa, kobiety są z Wenus? :lol:
Dostaliśmy rozgrzeszenie od Neferci, więc jest git :P
Spartankaa, super wątek, gratki :wink: Grunt że co do głównego tematu zgodność 100% - to się rzadko zdarza na forum, więc świętujmy :D

CoolaTT
24-09-2008, 21:34
A ja sądzę, że warto.

24-09-2008, 22:41
Kurde a nie mogliście wcześniej tego wątku stworzyc? Bym sobie tak przeprojektowała sypialnie, zeby wcisnąc garderobe miedzy sypialnie i łazienkę :evil: A teraz kicha, będę słyszec te wiatry i inne odgłosy a i:roll: :wink:

gawel
24-09-2008, 22:47
Warto i wydaje mi sie że nie musi być to az tak drogo bo zamiast 2 bardzo duzych łazienek zrobić 3 mniejsze poza tym łazienka przy sypialni może miec np zamiast przepastnej wanny z której jak znam zycie to sie korzysta od wielkiego dzwonu wygodny prysznic taki do wszystkiego :roll: , 2 wygodne umywalki kibelek i ewentualnie bidet jesli ktoś jest fanem tego urządzenia. Zamiast robić 2 łazienki ze wszystkimi urządzeniami sanitarnymi troche je okroic i zmniejszyc i wyjdzie na to samo :wink: Nochyba ze ktoś ma kase to juz niech robi wszystko na full łącznie z pisuarami a co tam :lol:

Gabi.gg
25-09-2008, 00:57
Uważam, że warto mieć łazienkę z wejściem od sypialni.

Ze względu na brak możliwości zrobienia drugiej łazienki, podzieliliśmy naszą łazienkę na dwie części oddzielone ścianą i przesuwnymi szkalnymi drzwiami: jedna część to WC z umywalką - wchodzi się do niej z przedpokoju (i oczywiście z drugiej części łazienki), druga część z wanną, prysznicem i drugą umywalką - do tej części wchodzi się od strony sypialni lub od strony WC.

W ten sposób my mamy wejście do łazienki od sypialni, a goście mogą korzystać z WC nie wchodząc do części łazienki, w której znajduje się z wanna i prysznic. :)

minkapinka
25-09-2008, 08:48
Warto i wydaje mi sie że nie musi być to az tak drogo bo zamiast 2 bardzo duzych łazienek zrobić 3 mniejsze poza tym łazienka przy sypialni może miec np zamiast przepastnej wanny z której jak znam zycie to sie korzysta od wielkiego dzwonu wygodny prysznic taki do wszystkiego :roll: , 2 wygodne umywalki kibelek i ewentualnie bidet jesli ktoś jest fanem tego urządzenia. Zamiast robić 2 łazienki ze wszystkimi urządzeniami sanitarnymi troche je okroic i zmniejszyc i wyjdzie na to samo :wink: Nochyba ze ktoś ma kase to juz niech robi wszystko na full łącznie z pisuarami a co tam :lol:

uwazam, ze wykonczenie 3 mniejszych łazienek będzie droższe niz 2 dużych, a komfort i efekt gorszy.

Spartankaa
25-09-2008, 09:56
Ja caly czas mysle nad jednym...Mianowicie roznie z TZ'tem wstajemy i roznie sie kladziemy w ciagu dni pracujacych. A ja lubie cisze jak zasypiam, jak spie. I czy taka garderoba jak jest w projekcie, ktory wstepnie wybralismy wystarczajaco odgrodzi mnie od halasow z lazienki.

Tu projekt

http://www.domnahoryzoncie.pl/pl/index.php?s=144&a=347&sid=5&odbicie=1

i chodzi o lazienke na gorze 4.8m2 ta przy pokoju 21.5

minkapinka
25-09-2008, 10:17
Ja caly czas mysle nad jednym...Mianowicie roznie z TZ'tem wstajemy i roznie sie kladziemy w ciagu dni pracujacych. A ja lubie cisze jak zasypiam, jak spie. I czy taka garderoba jak jest w projekcie, ktory wstepnie wybralismy wystarczajaco odgrodzi mnie od halasow z lazienki.

Tu projekt

http://www.domnahoryzoncie.pl/pl/index.php?s=144&a=347&sid=5&odbicie=1

i chodzi o lazienke na gorze 4.8m2 ta przy pokoju 21.5

odgrodzi, mozesz jeszcze do garderoby wstawić drzwi.

Spartankaa
25-09-2008, 11:43
odgrodzi, mozesz jeszcze do garderoby wstawić drzwi.

Tak wlasnie sobie mysle o drzwiach tam

Renia
23-11-2008, 14:30
Nie wiem czy to takie dobre rozwiązanie przeciskac sie przez garderobę do łazienki, ktos tu już pisał o tym, Paulka chyba. Dla mnie to bez sensu.
(ale zaraz wszyscy na mnie sie rzucą !)

Renia
23-11-2008, 15:57
Jedyny minus jaki widzę to jeśli małżonkowie pracują w zupełnie innych godzinach (np. jeden z małżonków wstaje wcześnie rano) to zanim się umyje w takiej łazience tuż przy sypialni to na pewno obudzi drugiego małżonka...
Wszystko zależy od trybu życia :-)
U nas dokładnie tak jest, ja się chlapię rano godzine a mąż usiłuje jeszcze spać bo nie musi wstawać do pracy.
Przed chwilą powiedział, że nie chciałby codziennie słuchać suszarki do włosów a i opary ciepłej wody z kąpieli - w sypialni - nie nastawiaja go do takiej opcji przychylnie....
Mamy łazienkę z oknem, zaraz obok sypialni (ściana z maxa, więc raczej nic nie będzie słychać ). Może z niej korzystac syn, który będzie z nami mieszkał (dokąd zechce oczywiście) oraz goście w sytuacji gdy dolna łazienka będzie zajęta, a kogos przypili :D Nie trzeba będzie przechodzic przez sypialnię i oglądac rozbabranego łóżka i nocnej bielizny...
Dla pełnego komfortu trzeba byloby miec trzecią łazienkę lub taką "dwustronną" jak Gabi.gg.

W następnym życiu przemyslę sprawę i może zbuduje dom z kilkoma łazienkami, trzeba będzie kible myc bez przerwy...... :evil: Ciekawe jakie standardy wtedy będą obowiązywać w cywilizacji ???
Teraz przychylam sie do zdania acca5 - lubie ciszę w sypialni, mąż ma przyjść wykąpany obok i wsunąć sie bezszelestnie.

iva_marti
23-11-2008, 16:09
My też mamy łazienkę (7,5m2) przy sypialni.Na jednej ścianie sypialni wejście do łazienki, na przeciwnej zabudowana szafa szerokosci 3m.
Dzieci mają swoja łazienkę około 20m2. Na parterze jest pokój gościnny i tuż obok w hollu mała łazienka.
Niestety funduszy nie starczy na wykończenie wszystkiego i pewnie wykończymy, przed wprowadzeniem, tylko łazienkę na dole :(

Dla mnie wejście do łazienki przez garderobę to nienajlepszy pomysł. Myślę ,że by mnie to złościło, że muszę przechodzić prawie przez szafę. Ciekawe czy ubrania nie brudzą/gniotą się jak tak kilka/kilkanaście razy dziennie przechodzi się obok nich

amatlea
23-11-2008, 19:37
My mamy też łazienkę przy sypialni i jest to najlepsza rzecz jaka się nam przytrafiła w projekcie. Oprócz tego na tym samym piętrze jest druga, duża łazienka z któej będą korzystać przyszłe dzieci oraz ewentualni goście. Pierwotnie do drugiej, dużej łazienki były przewidziane też drzwi z sąsiedniej sypialni, ale zlikwidowałam je bo:
-dwie pary drzwi w łazience to dla mnie pomyłka- nie raz słyszałam o dziwnych i niepożądanych spotkaniach w łazience spowodowanych niezamknięciem jednych z drzwi
-po drugie ktoś mieszkający w trzeciej sypialni byłby pokrzywdzony

W projekcie ( zresztą indywidualnym, na który niestety miałam nikły wpływ- za późno poznałam inwestorów :evil: ) nasza sypialnia z łazienką była za to pokrzywdzona ze względu na garderobę- dwie garderoby były w dwóch pozostałych sypialniach, ale jedna została przerobiona tak, że wejście ma z korytarza tylko, a ten pokój za to będzie miał dużą szafę . Teraz jednak myślę, że dobrze by było mieć i łazienkę i garderobę w sypialni, no ale trudno :-?

A jeśli chodzi o odgłosy z łazienki to mi nic nie przeszkadza, nic mnie nie budzi i jest super.

foksi
23-11-2008, 21:36
Ja też należę do szczęśliwców z przysypalnianą łazienką :D

Nie widzę innych minusów poza kosztami, ale i tak nie będziemy wykańczać wszystkich trzech łazienek odrazu.

Dla niektórych to standart europejski, a dla innych fanaberia.
Moja własna bratowa stwierdziła, że posiadanie trzech łazienek to luksus dla bogaczy i ,że chyba mnie pogieło :( :evil:

minkapinka
23-11-2008, 22:28
Dla mnie wejście do łazienki przez garderobę to nienajlepszy pomysł. Myślę ,że by mnie to złościło, że muszę przechodzić prawie przez szafę. Ciekawe czy ubrania nie brudzą/gniotą się jak tak kilka/kilkanaście razy dziennie przechodzi się obok nich[/quote]

to zależy jakiej wielkości jest garderoba, moja będzie miała 10,4 m2, wiec chyba nie będę musiała się przeciskać. :D

jaszczurka
23-11-2008, 23:18
Najlepsze jest to, że na temat przechodzenia przez garderobę do łazienki wypowiadaja sie Ci którzy tego rozwiązania nie posiadają :roll: :roll: Przecież to oczywiste ze nikt nie zrobi przejscia przez garderobe wtedy kiedy ona ma 2m szer :lol: wszystko zależy od możliwości, ja mam łazienkę w sypialni i garderobę, i gdyby tylko układ mi pozwolił zrobilabym przejscie przez garderobę, No ale takiej możliwości nie mam :( .Tak czy siak własna łazienka na dodatek z wejsciem od sypialni to wspaniała rzecz, zwłaszcza jak się ma 2 dorastajacych synów :roll: poza tym sypialnie mamy na dole a dużą łazienke na gorze, szlag by mnie trafiał jak musialabym co wieczór latac na góre kąpać się, potem złazić na dół i wracac bo pewnie czegos zapomnialam :wink: A tak, wchodze do sypialni, rozbieram się.... idę do łazienki, kąpie, kremuję , cuduję i wychodzę bez obwiązywania się recznikiem czy w szlafroku, no chyba ze mnie małż :evil: :evil: to wtedy owszem! wtedy jest wielkie wyjscie Jaszczurki w ręczniku przejscie przez sypialnie, wejście do garderoby, i wyjscie w ''gaciach pancernych'' hehehe. Przy takiej inwestycji jak dom mała łazieneczka to nie ogromny koszt- 10 000 kredytu w tą czy we wtą hehe, a tak serio to ile mnie kosztowała mini łazienka? kurcze to nie żart :o jak tak sobie licze to naprawde tyle gdzieś kosztowała :roll: :roll: :roll:

semir
24-11-2008, 08:50
lazienka przy sypialni superrr, mamy teraz tak na nowym, wczesniej niemieliśmy "swojej" lazienki przy sypialni, jedno słowo tylko :) wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda .
pozdrowienia

iva_marti
24-11-2008, 10:06
10m2 to piękna garderoba :lol:
Nigdy nie zwracałam uwagi na projekty z wejściem do łazienki przez garderobę. Nie przekonuje mnie to i już.

Ja też liczę na małą łazienkę około 10000 i mam nadzieję ,że to starczy.

jaszczurka
24-11-2008, 21:20
to zalezy co dla kogo znaczy garderoba? moja to- szafa, sa garderoby które sa pomieszczeniem, niektórzy maja przejscie do pralni przez garderobe, tez fajne rozwiązanie, tylko oczywiscie musi to być pomieszczenie z wieszakami a nie szafa zamykana suwanymi drzwiami, przez szafe sama bym nie chciala przechodzić, no przynajmniej moja się nie nadaje :( Jakbyś zobaczyła takie rozwiązanie i porównała spanie w sypialni ktora oddzielona jest garderobą myślę ze zmienilabys zdanie :lol: A co do kosztów, to niestety :( 10-ka pęknie...

sure
24-11-2008, 21:38
Hm, wygląda na to, że wszystko zależy od stylu życia i upodobań. Dla jednych łazienka przy sypialni to super sprawa (pewnie, gdybym miała młodsze dzieci, też bym tak wolała, zawsze to trochę więcej intymności). W naszym wypadku w projelcie indywidualnym zażyczyliśmy sobie łazienkę blisko, ale z wejściem z korytarzyka (podestu?), bez dodatkowych drzwi do sypialni, będzie bez niespodzianek. Lubię długo stac pod prysznicem, więc wyobrażam sobie, że przejście przez garderobę do łazienki to stała wilgoć w szafach, zanim wentylacja poradzi sobie z tymi oparami.. ;)

Janusz75
24-11-2008, 21:44
Mamy na poddaszu sypialnię z osobną łazienką, do której przechodzi się przez garderobę. Właściwie garderoba to zbyt wielkie słowo, bo jest to raczej izolatka pod skosem :) Myśleliśmy i o tym, żeby zlikwidować przejście przez garderobę i dać drugie drzwi z pokoju bezpośrednio do łazienki, ale wówczas mielibyśmy wokół same drzwi :-? I widok z łóżka prosto na kibelek też nie jest zbyt romantyczny :wink: Więc ostatecznie zwyciężyła oryginalna koncepcja z projektu. Nie wiem, jak to się sprawdzi, bo mamy dopiero stan surowy :-?
Wymiary łazienki to 257x250, a izolatki 170x250 (po podłodze)

Tak to wygląda obecnie:

widok z sypialni na "garderobe" - z lewej widać drzwi do łazienki
http://foto1.m.onet.pl/_m/1304a122178e6bc2d76d7fd8e48021d1,10,19,0.jpg

i widok z łazienki na garderobe
http://foto3.m.onet.pl/_m/c65f6d4831f19e578523593f6e9ddeab,10,19,0.jpg

i gwiazda niniejszego postu - garderoba :lol: w pełnej krasie 8)
http://foto1.m.onet.pl/_m/947a1f9b1f53f7457f117248891c6e99,10,19,0.jpg

Przypomina mi się bajka: Lew, czarownica i stara szafa :)

Zobaczymy, jak to będzie 8)

jaszczurka
24-11-2008, 22:20
jasne ze to zalezy od upodoban, potrzeb i wogóle, a projektów z takimi rozwiązaniami jest pewnie bardzo mało, wiec trzeba samemu przerobić, u mnie w sypialni zamiast wc-ktore wejscie mialo od holu- jest garderoba..... Jesli chodzi o mnie to , wejscie przez te garderobe nie jest złe,drzwi są zaraz z brzegu - nie bedzie tak zle.Jesli chodzi o wilgoc, to przeciez w łazience jest okno? no chyba raczej ...... :-? i drzwi oddzielajace łazienke od garderoby... no i okno w garderobie.... nie mówie tu o szafie tylko własnie garderobie :D :D

basia33
04-01-2009, 21:57
Z powodu możliwości wspólnego korzystania (wiecie kiedy :roll: )

ale w wannie czy pod prysznicem? :roll: 8) :wink:
Najlepiej mieć wybór. My o to zadbaliśmy. Egoistycznie mamy dla siebie największą łazienkę Hi hi hi.

My też :lol:

vilemo
04-01-2009, 22:50
Z powodu możliwości wspólnego korzystania (wiecie kiedy :roll: )

ale w wannie czy pod prysznicem? :roll: 8) :wink:
Najlepiej mieć wybór. My o to zadbaliśmy. Egoistycznie mamy dla siebie największą łazienkę Hi hi hi.

My też :lol:

My również :P 8)

Nefer
04-01-2009, 22:57
To jakaś zaraza :)

DorciaIQ
05-01-2009, 15:34
Nio :)
My też 8)

Spartankaa
01-12-2009, 09:44
Finalnie lazienki przy sypialni nie mamy.....Moze uleglam troszke, sama juz nie wiem. Teraz czekamy na pozwolenie na budowe. Czy faktycznie bez lazienki bedzie zle? Powiem Wam w ..... 2011 albo i w 2012 :-)

Darcy
01-12-2009, 10:36
Dla mnie łazienka i garderoba przy sypialni były - oprócz regularnego salonu przyzwoitych rozmiarów - najważniejszym kryterium przy wyborze projektu. A i tak zażądałam od architekta wydłużenia tej części domu w stronę ogrodu, aby powiększyć garderobę. (Mam nadzieję, że nie będzie za mała :-? ).

Na planie wygląda to tak:

http://images48.fotosik.pl/233/d36b1fa29adf13c0.jpg

Większa łazienka dostępna z korytarza jest dla gości. (Dzieci brak). Zlikwidowaliśmy dodatkową toaletę (2 łazienki + WC dla dwuosobowej rodziny to trochę za dużo), więc gościnna łazienka będzie również pełnić jej funkcje.

A łazienka, do której prowadzi przejście przez garderobę, to super pomysł. Zakochałam się w nim, odkąd zobaczyłam je u Carrie Bradshaw w "Sex And The City". :D Oto mahattańskie włości Carrie:

http://images42.fotosik.pl/145/b7f8ee8643b652b6med.jpg

mimmi
02-12-2009, 12:11
A łazienka, do której prowadzi przejście przez garderobę, to super pomysł. Zakochałam się w nim, odkąd zobaczyłam je u Carrie Bradshaw w "Sex And The City". :D Oto mahattańskie włości Carrie:

http://images42.fotosik.pl/145/b7f8ee8643b652b6med.jpg


Faktycznie, Carrie miała coś takiego u siebie w mieszkaniu. Zarówno garderoba, jak i łazienka była u niej spora, ale nic w tym dziwnego, bo miała mnóstwo ciuchów ("kiedyś w końcu założę tę bluzkę, więc jej nie wyrzucę" lub "tę sukienkę ubrałam co prawda tylko raz, ale pasuje mi akurat do tamtej pary butów" :wink:) i niezliczoną ilość par butów, za to część kuchenna była maleńka. :lol: A w mieszkaniu, które planowała z Big'iem, garderoba była wielkości niejednej sypialni.

Osobna garderoba jest o tyle atrakcyjna, że zastępuje kilka szaf. I chętnie bym coś takiego widziała w moim przyszłym mieszkaniu.
Wracając do sypialni z łazienkami, to też nie widzę w nich wad. A osoby narzekające na to, że słychać jak ludzie biorą prysznic, czy używają suszarki, zapewniam, że ja mam takie atrakcje na co dzień, mimo że łazienka nie jest nawet umiejscowiona bezpośrednio przy moim pokoju. Nieprzypadkowo pierwsze projekty, które zrobiłam w CAD Decorze w ramach ćwiczeń, były wariacjami pt. "moja wymarzona..." :lol:

an100
02-12-2009, 17:40
ja mam i jestem strasznie zadowolona :)

blisko chociaż... :)

EMW
05-12-2010, 19:48
Chciałabym się dowiedzieć jak w praktyce sprawdza się przechodnia garderoba prowadząca do łazienki. Mam tutaj na myśli konkretną rzecz – czy poziom wilgotności w garderobie nie jest zbyt wysoki. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wymaga ona odpowiedniej wentylacji, ale czy to nie za mało? Czy bezpośrednie sąsiedztwo z łazienką ma bardzo negatywny wpływ na przechowywane w garderobie ubrania?
Może sensownym byłoby w takiej konfiguracji pomieszczeń, zaopatrzenie szafy garderoby w drzwi…? Wówczas ubrania byłyby dodatkowo zabezpieczone przed wilgocią. Ale takie drzwi do szaf to – po pierwsze dodatkowy wydatek, po drugie – zabranie przestrzeni z garderoby no i po trzecie – utrudniony dostęp do półek i wieszaków.
Będę wdzięczna za wszelkie opinie.

Chloe
05-12-2010, 20:02
Nie mam doświadczeń z takim rozwiązaniem, jednak nie zdecydowałabym się na nie. Obawiałabym się tej wilgotności i jakoś przechodzenie przez garderobę do łazienki nie do końca mi się widzi.. ale niech wypowiedzą się użytkownicy takiego rozkładu pomieszczeń :)

Tamara1
05-12-2010, 20:08
Ja też tego nie widzę...ale dlaczego tak ma być? czy tak jest w projekcie? moim zdaniem przedzieranie się np w nocy do łazienki, to nie zbyt dobry pomysł...przemyśl to jeszcze...

EMW
05-12-2010, 20:47
Tak właśnie jest zaprojektowany układ pomieszczeń w projekcie

http://images40.fotosik.pl/425/be3976ca4725b723.jpg

Poza tym, nam bardzo podoba się to rozwiązanie. Dzięki temu przejściu przez garderobę do łazienki mamy o jedne drzwi mniej w sypialni co daje nam dodatkowy kawałek wolnej ściany. Martwi mnie tylko ta wilgotność ...... :/

AJa?!
05-12-2010, 21:06
Szczerze mówiąc to się nie spotkałam z takim rozwiązaniem. I chyba bym się na coś takiego nie zdecydowała... Załóżmy przekopujesz ogródek i jesteś całkiem brudna i lecisz do łazienki się umyć. Przechodząc przez garderobę brudzisz wszystkie ubrania - pomysł bez sensu.

monik@..
05-12-2010, 21:18
a mi się podoba taki układ
dla kobiety idealny,
garderoba i łazienka ,wszystko na wyciągniecie ręki:yes:

Elfir
05-12-2010, 21:37
spotykałam takie rozwiązania w czasopismach wnętrzarskich. Podstawą jest doskonała wentylacja łazienki i garderoby, oczywiście

żona m
05-12-2010, 21:39
W naszym projekcie było podobnie, układ sypialnia, garderoba, łazienka. Stanęło na tym, ze do łazienki wchodzi się z korytarza a drzwi od strony garderoby zamurowano.

rania
06-12-2010, 09:27
Moim zdaniem to dobre rozwiazanie o ile w tej lazience nie suszysz prania :-). Poza tym sa przeciez drzwi pomiedzi lazienka z ta garderoba.
Garderoba powinna byc przy lazience - myjesz sie, robisz 2 kroki i zakladasz ubranie. Nie musisz biegac do oddalonej garderoby. Na bank bedziesz zadowolona.

Darcy
06-12-2010, 09:44
To bardzo fajne rozwiązanie i sama chciałabym tak mieć. Kto kojarzy "Sex And The City", pamięta zapewne taki układ z mieszkania Carrie. Dla mnie cudo. ;)

Łazienka za garderobą ma jeszcze jeden plus, szczególnie jeśli mieszkamy z partnerem, który wstaje o innej porze. Hałasy z łazienki (szumiąca woda, suszarka etc.) są lepiej tłumione i nie docierają tak łatwo do sypialni. Druga osoba może się dłużej wyspać. :)

AJa, nie wydaje mi się, aby łazienka przy sypialni służyła do opłukania rąk, butów etc. po przekopaniu ogródka. Od tego są pomieszczenia gospodarcze albo ewentualnie ogólnodostępna łazienka gdzieś bliżej wejścia.

EMW
06-12-2010, 09:59
Darcy, dokładnie tak jak piszesz - po przekopaniu ogródka itp. będzie można użyć ogólnodostępnej łazienki :) (choć tego ogródka nie planuję przekopywać zbyt często ;)
A jeśli chodzi o rozkład pomieszczeń - to już go nie zmienimy - bo ściany już stoją no i co więcej on nam odpowiada. Teraz zastanawiamy się tylko jak zaplanować szafy garderoby – czy montować w nich drzwi, czy nie ma takiej potrzeby. Jak na razie skłaniam się do pozostawienia otwartych szaf bez drzwi. Dokładnie tak jak miała Carry w S&TC – Darcy, też zakochałam się w garderobie Carry :)

Darcy
06-12-2010, 10:02
Aby wszyscy wiedzieli, o co chodzi: ;-)

http://decoratorium.blox.pl/resource/carrie_closet.jpg

Aleksandryta
06-12-2010, 10:14
EMW czy ja dobrze widzę, że łazienka jest przy ścianie zewnętrznej domu. Jeśli tak to dlaczego nie ma okna w łazience.
Użytkuję teraz w domu taki zestaw, jak Ty masz. Jestem bardzo zadowolona, ale:
- fakt faktem nie łażę z motykami, kaloszami na nogach i ziemią na pupie (jeszcze do tego zataczając się i obijając o ciuchy w garderobie), żeby umyć się w łazience małżeńskiej po pracach w ogrodzie ;)
- mam wentylację mechaniczną
- mam okienko w łazience
- nie mam drzwi w szafach garderoby
- mam drzwi do łazienki, a nie mam drzwi do garderoby z sypialni
Hmmm dobrze wyjaśniłam? ;)
I najważniejsze: to rozwiązanie jest super i szczerze polecam.
PS. A w garderobie mam jeszcze większy bałagan niż Carry :D I uwielbiam ten mój "burdelik" :D

prawdziwy.anika
06-12-2010, 10:43
jeszcze do tego zataczając się Aleksandryta to moze nie pij tyle
:lol2::lol2::lol2:

EMW
06-12-2010, 10:53
Aleksandryta, ogromnie się cieszę zajrzałaś na ten wątek. Zależało mi ogromnie na opinii kogoś kto jest użytkownikiem takiego „zestawu pomieszczeń”. A fakt że Twoja opinia jest baaaaaardzo pozytywna nastraja mnie jeszcze lepiej :)
Twoje spostrzeżenie jest właściwe – łazienka jest na ścianie zewnętrznej domu. A okna tam nie ma, ponieważ po prostu nie widzę dla niego miejsca. Na wrzuconym rzucie pomieszczeń jest tylko jedna umywalka, a tymczasem ja na tej ścianie chcę w upchnąć dwie. No a dalej jest już prysznic. Myślisz że brak okna będzie dużym problemem? My również będziemy montować wentylację mechaniczną. Czy ona sama nie wystarczy aby zwentylować odpowiednio pomieszczenie?

Po Twojej rekomendacji już wiem – że nie będzie drzwi w szafach garderoby. Dziękuję prześlicznie za pomoc w podjęciu decyzji :)

Aleksandryta
06-12-2010, 13:20
Wentylacja mechaniczna w zupełności wystarczy, także okno nie jest konieczne. Całą wilgoć po z łazienki usunie w kilka minut po kąpieli. Poza tym są drzwi łazienki.
prawdziwy.anika :) to była odpowiedź- komentarz do postu AJa?!

Inka 14
06-12-2010, 15:50
Mi też od razu skojarzyła się garderoba Carry :) i Gabriel Solis w "Gotowych na wszystko" tez ma taką - strasznie mi sie taka podoba

prawdziwy.anika
06-12-2010, 19:10
prawdziwy.anika :) to była odpowiedź- komentarz do postu AJa?!
czyli,ze nie pijesz az tak duzo
i wychodzi na to,ze to ja powinnam sie ograniczac :lol2:
to zwracam honor :lol2::razz:

Dorfi
10-12-2010, 16:19
U mnie też jest taki układ. Ale, że tam jeszcze nie mieszkamy to nie wiem jak się to sprawdzi w praktyce. Tyle, że zarówno w łazience jak i w garderobie mam okna.

manhatan17
01-03-2011, 22:53
Witam!

zakładam ten wątek gdyż nie znalazłam na forum nic takiego. Zwracam się z prośbą do osób które mają "prywatne" oddzielne łazienki przy sypialniach aby podzieliły się opiniami na ten temat.

Jesteśmy z mężem na etapie remontu naszego domu. Na dole będziemy mieć małą łazienkę z prysznicem i wc. Na górze łazienka będzie już większa, a oprócz niej będą jeszcze 2 małe pokoje, nasz sypialnia wraz z garderobą. Zależy mi aby łazienka na górze która sąsiaduje z naszą sypialnią miała wejście tylko "przez sypialnię", aby była tylko nasza, taka strefa intymności. Niestety mąż ma inne zdanie. uważa że wejście do łazienki powinno być na korytarzu ale to diametralnie zmienia jej funkcję. Dzieci jeszcze nie mamy. Ale jak już się pojawią chciałabym mieć oddzielną łazienkę tylko dla "rodziców". Zupełnie nie rozumiem w tej kwestii męża. Gdyby w domu była tylko 1 to zgadzałabym się z nim ale skoro będziemy mieć 2 to dla mnie problem nie istnieje. Ogólnie często chodzimy na kompromis i tak jestem w stanie zrezygnować z czegoś innego i pewnym jest że z takiej łazienki "przy sypialnianej" nie zrezygnuje ale chciałabym poznać opinie na temat takiego pomieszczenia. Każdy dodatkowy argument aby przekonać męża do tego pomysłu będzie bardzo przydatny :)

Z góry dziękuje i pozdrawiam

duś
01-03-2011, 23:19
jeśli na piętrze nie ma 2 łazienek (a tak rozumiem), to zdecydowanie łazienka wspólna.
postaw się w miejscu tych potencjalnych przyszłych dzieci - "góra" jest z założenia sferą prywatną, jednak dzieciaki będą musiały naginać na wieczorne siusiu na dół, że nie wspomnę o prysznicu. podczas wizyty gości - bardzo niekomfortowe nawet jeśli to ty jesteś w swoim domu albo jesteś w wieku, że paradowanie w piżamie przy obcych niespecjalnie ci przeszkadza. tak wiem, zawsze można "do rodziców", ale weź pod uwagę gdzie dzieci będą mieć szczoteczki, ręczniki i cały swój arsenał (i bajzelek... )

jeśli zaś mielibyście zrobić choćby maleńką małżeńską i drugą dziecięcą - pomysł uważam za trafny. są takie rzeczy, które mamusia z tatusiem czasem wyczyniają i jeśli zajdzie taka potrzeba fajnie móc się przejść do kibelka bez zamartwiania o goły tyłek i potencjalną traumę dziecięcia, które odkryje pewne nieznane jeszcze aspekty dorosłego życia w dosyć "spontanicznych" okolicznościach :D

misiakulka
02-03-2011, 03:03
łazienka dla rodziców jak najbardziej, ale musi być jako dodatkowa na piętrze. nie wyobrażam sobie żeby dzieciaki nie miały własnej przy sypialniach. powiem szczerze że tzw mała publiczna na parterze powinna być "czysta" czyli niespodziewany gość zastaje czystą toaletę, a przy dzieciach to bardzo trudne... więc lepiej gdyby miały swoją na górze i wy drugą swoją:) bo to zdecydowanie umila życie:)

jaksie
02-03-2011, 07:06
W pełni się zgadzam z powyższymi odpowiedziami.
Czasem po wrzasku "siusiu" masz tylko ułamki sekund by zdążyć. Będziesz latać przez waszą sypialnię? Albo gonić wykąpane dzieci przez cały dom do łóżeczek?
Mieliśmy ten sam dylemat, ale juz wtedy wiedzieliśmy, że albo robimy dwie małe, jedna nasza i jedna dzieci plus oczywiście łazienka dla gości na dole, albo robimy dużą wspólną. Wygrała druga opcja.

joliska
02-03-2011, 07:50
Nawet jeśli dzieci dopiero w planach - zrobiłabym albo łazienkę ogólnodostępną, albo pomyślała o zrobieniu drugiej łazienki.

Decyzję o dziecku można podjąć i wcielić w życie błyskawicznie, gorzej z tą o kolejnym remoncie...

Lukarna
02-03-2011, 12:41
Decyzję o dziecku można podjąć i wcielić w życie błyskawicznie, gorzej z tą o kolejnym remoncie...

swięte słowa:):):)

agatah
02-03-2011, 13:09
Nawet jeśli dzieci dopiero w planach - zrobiłabym albo łazienkę ogólnodostępną, albo pomyślała o zrobieniu drugiej łazienki.

Decyzję o dziecku można podjąć i wcielić w życie błyskawicznie, gorzej z tą o kolejnym remoncie...

Myślę, że niektórym łatwiej o remont niz o dziecko.

dsnake
02-03-2011, 13:45
Zdecydowanie polecam łazienkę przy sypialni (jako drugą na piętrze), jeśli tylko ktoś z Wami mieszka lub będzie mieszkał (np. dzieci). U nas sprawdza się rewelacyjnie :)

Ilona Agata
02-03-2011, 13:56
Odradzam łazienkę na piętrze tylko z wejściem z sypialni. Wystarczy postawić się w sytuacji dzieci - nie wyobrażam sobie, kiedy w nocy chcę do toalety (co nie zdarza się znowu tak rzadko), zbiegać na dół. Jeśli będziecie mieć na piętrze tylko jedną łazienkę, wówczas przestaje ona być osobistym "azylem" - być może dzieciaki będą wędrować w nocy przez Waszą sypialnię; w razie, gdy na dole urządzicie przyjęcie, dzieciaki też będą musiały korzystać z łazienki górnej; gdy w czasie zabawy zachce im się siusiu - będzie to samo. Poza tym zmuszać dzieciaki, żeby brały tylko prysznic (zwłaszcza zimą, gdy wrócą przemarznięte z sanek), podczas gdy w domu jest wanna, ale należy do rodziców - brr...

skibusia
02-03-2011, 14:11
Popieram przedmówczynie. My mamy na górze 2 łazienki, jedna nasza z wejściem z sypialni i jedna dziecięca (choć pociech jeszcze nie mamy). Uważam, że jak jest miejsce, to to jest najlepsze rozwiązanie. Na dole mamy 3 łazienkę, dla gości, ale nie chciałabym skazywać dzieci na korzystanie z niej w nocy, czy wówczas gdy mamy gości (poza tym inny charakter ma łazienka dla gości a inny dla dzieci w sensie urządzania).

Ilona Agata
02-03-2011, 14:23
Tak mi właśnie przyszło do głowy, że w domach, w których są małe dzieci, łazienki, z których korzystają, nie wyglądają zbyt ciekawie: pieluchy w koszu na śmieci, nocnik i wanienka na środku, kolorowe myjki, kaczuszki, inne zabawki "wodne", gdzieniegdzie (zwłaszcza na lustrze i kafelkach wokół umywalki) rozbryzgana pasta do zębów - to zdecydowanie nie jest widok, na który chciałabym skazywać moich gości ;).

joliska
02-03-2011, 15:30
Myślę, że niektórym łatwiej o remont niz o dziecko.

Mam tego świadomość :(

manhatan17
02-03-2011, 15:31
W takim razie muszę porozmawiać z naszym projektantem. Łazienka na górze jest dość spora. może udałoby się jakoś zrobić z niej 2 małe. Dziękuje za odpowiedzi.

agatah
02-03-2011, 18:10
A może wygospodarować część korytarza lub któregoś pokoju i powiększyć łazienkę?

jaksie
02-03-2011, 19:37
My właśnie nie chcieliśmy 2 małych, bo wtedy należałoby się zdecydować tylko na prysznic w naszej lazience. Romantyczna kąpiel odpada wtedy ;) Dlatego jest jedna duża wspólna. Ale gdybyśmy mieli wiecej meijsca, to z pewnościłą byłaby jeszcze "nasza" łazienka ;)

mimblau
03-03-2011, 12:47
Witam, podnoszę wątek. też mamy takie rozwiązanie w projekcie, w garderobie i łazience mamy okna. jednak zastanawiam się nad praktycznością otwartych szaf w takiej garderobie.. chodzi mi o codzienne przechodzenie [wielokrotne] przez taką 'zawaloną' garderobę, czy to nie będzie mi lub mężowi podnosić ciśnienia?

mam też pytanie, co proponujecie na podłogę w takiej garderobie, skłaniam się ku parkietowi jak w sypialni, opcjonalnie wykładzina [bieganie na bosaka do łazienki],

co myślicie?

agatah
03-03-2011, 13:02
Moje marzenie.
Koniecznie bez drzwi. Zarówno tych z sypialni do garderoby, jak i z garderoby do łazienki. Marzy mi się taka otwarta przestrzeń. Warynkiem jest postawienie ścianki (niekoniecznie do sufitu), która nieco przysłoni sedes.:D

Idealnie by było żeby podłoga na całej teo powierzchni była jednakowa, czyli parkiet jak w sypialni. Ewentualnie w łaziecne płytki. Ale w garderobie na pewno podłoga jak w sypialni.

Idę marzyć dalej...

Martiin
01-04-2011, 19:32
Moja zona wymyslila ostatnio urzadzenie garderoby w łazience, sam pomysł wydał mi sie ciekawy jednak na pewno jest dosc niestandardowy... Czy mozecie moze zaproponowac w jaki sposob mozna urzadzic taka garderobo-łazienke? Czy spotkaliscie sie juz gdzies z takim rozwiazaniem?

krzysztof czajka
03-04-2011, 21:34
wyżej masz już jakieś pomysły. Chodzi ci o to jak to zaprojektować ogólnie takie rozwiązanie czy jak już ciekawie wykończyć? Powiem szczerze, że ja jestem sceptycznie nastwiony do łączenia łazienki z garderobą. Wydaje mi się to niepraktyczne i niepotrzebne. Zapachy będą przechodziły, wilgoć. Zeby coś przymierzyć będziesz latał z garderoby przez łazienkę do jakiegoś lustra.

jaksie
04-04-2011, 06:07
Lustro to chyba najmniejszy problem, może zawisnąc w garderobie, czy łazience. Ja obawiałabym się wilgoci, no al emoże się mylę.

Martiin
04-04-2011, 09:28
wilgoc to rzeczywiscie problem ale poszperalem troche takze po innych forach i natknalem sie na ciekawe rozwiazanie, a wiec umiejscowienie takiej garderoby przy scianie wewnetrzenej sasiadujacej z jakims innym pomieszczeniem np. przedpokojem czy sypialnia, by móc poprowadzić tamtędy cyrkulacje powietrza dochodzącą z tegoż przedpokoju a nie z łazienki , unikamy wtedy wspomnianej wilgoci. W przypadku sciany sasiadujacej z sypialnią dodatkowym plusem umiejscowienia tam garderoby jest tłumienie przez nią szumu dochodzacego rano z łazienki np podczas kapieli innej osoby...

Tamara1
04-04-2011, 10:06
Lustro to chyba najmniejszy problem, może zawisnąc w garderobie, czy łazience. Ja obawiałabym się wilgoci, no al emoże się mylę.

Ja też obawiam się, że tam może być za dużo wilgoci...jakoś nie wyobrażam sobie kurtek czy płaszczy, które tam wiszą przecież przez większą część roku, chyba tak bym nie chciała...

skibusia
04-04-2011, 13:28
Ja mam jedną łazienkę połaczoną z pranią, tj. za łazienką jest pralnia. Uważam, że to super rozwiązanie. Z kolei z sypialni mam wejście do naszej prywatnej małżeńskiej łazienki a obok do garderoby - to też jest dobre wyjście, ale koło siebie mam 2 drzwi oddalonych od siebie jedynie o ok. metr. To zabiera ścianę w sypialni. Myślę, że zlikwidowanie 1 drzwi i zrobienie przejściowej garderoby to fajny pomysł, ale sama go nie zastosowałam z obawy przed wilgocią. Myślę, że jeśli te 2 pomieszczenia są wystarczająco duże (a nie jak u mnie 6-8 m2), to jest mniejszy problem.

krzysztof czajka
06-04-2011, 08:29
Wedaje mi się cały czas, że jednak zabranie powierzchni ściany to mniejszy problem niż wilgoć w połączonej łazience z garderobą. No ale cóż. Wasze domy i Wy się macie czuć tam dobrze. A wracając do lustra jako małego problemu, to wszystko zależy jaką kto ma garderobe i jakie chce miec lustro (lusterko) Bo ja patrze chyba troche przez pryzmat swojej, która jest nie za duża i ma skosy i dlatego mogę być trochę tendencyjny.

p!nk
11-04-2011, 13:04
No właśnie marzy mi się takie rozwiązanie, jakie miała Carrie w Seksie w wielkim mieście. Niby nie za wielka ta garderoba, ale wszystko można pomieścić i przynajmniej widać wszystkie ciuchy. Ja muszę przeważnie całą szafę przewrócić do góry nogami, żeby znaleźć jedną bluzkę, dlatego garderoba tego typu byłaby dla mnie zbawieniem.

Elena76
11-04-2011, 19:05
ja też mam takie rozwiązanie, tzn do łazienki przechodzi się przez garderobę i póki co żadnego problemu z wilgocią nie ma. dla mnie bardzo praktyczne i wygodne rozwiązanie - jedyne co bym zmieniła to wielkość garderoby :lol:

krzysztof czajka
12-04-2011, 08:10
no czyli jednak można, Ale trzeba pamiętać o zamykaniu drzwi z łązienki do garderoby:P

Gustaw Fijak
12-04-2011, 10:20
slaby ten pomysl, garderoba powinna co najwyzej byc przy sypialni nie lazience, jeszcze przejscie przez nia do lazienki...
szukacie dziury w calym

Martiin
12-04-2011, 21:00
skoro komus sie to podoba i jest mozliwa realizacja takiego pomysłu bez zadnej szkody dla lazienki ani garderoby to nie on jest słaby

misiakulka
13-04-2011, 18:22
ja tak mam. mamy sypialnie z łazienką na wyłączność. oddzieliliśmy część pokoju przy wejściu do łazienki i tam jest garderoba. nawet nie pomyślałam o wilgoci. przy nowych budynkach i sprawnej wentylacji nie ma takich problemów.

jaksie
13-04-2011, 19:18
No ale garderobę masz wydzieloną z pokoju, a nie z łazienki. Są ze sobą połączone?

misiakulka
13-04-2011, 19:28
garderoba jest wydzielona z pokoju nie ma drzwi, przechodzi się jakby przez narożnik garderoby do łazienki, łazienka ma drzwi. nie bardzo umiem to wytłumaczyć. całość na rzucie ma kształt litery L, podstawa tej litery to garderoba i łazienka mniej więcej po połowie.

samotnik
01-02-2012, 11:21
Architekt proponuje łazienkę na parterze (prywatną przy sypialni, oprócz tego jest osobny ogólnodostępny kibelek oraz łazienka na poddaszu) z której jest dojście przez sypialnię oraz garderobę. Czyli z sypialni wchodzimy do garderoby, na końcu garderoby drzwi do łazienki. Mam wątpliwości co do tego rozwiązania, ale może niesłusznie?

Niestety jedyne alternatywne rozwiązanie to rezygnacja z osobnego kibelka i łazienki i zrobienie łazienki w miejscu ogólnodostępnego kibelka. Nie wiem, co gorsze.

greyzone
01-02-2012, 11:44
Ja mam tak zrobione:
-na parterze łazienka jest z wejściem przez sypialnie
-na poddaszu z wejściem z korytarza bezpośrednio
Takie rozwiązanie jest dla mnie wygodne.
Dom budowałem dla siebie a nie ewentualnych odwiedzających mnie znajomych.
Sam musisz sobie odpowiedzieć czy to będzie Tobie odpowiadało, jeśli prowadzisz tryb życia taki, że dom jest jak kawiarnia lub pub to lepiej zrób osobny kibelek.

Elfir
01-02-2012, 11:53
Mam wątpliwości co do tego rozwiązania, ale może niesłusznie?
.

Tak miała urządzony dom Carrie z "Seks w Wielkim Mieście". To bardzo popularne rozwiązanie - idziesz do łazienki, zdejmujesz ciuchy, wychodzisz z łazienki, zakładasz ubranie.

Kilka postów wyżej (połączyłam temat) jest też dyskusja o takim układzie.