PDA

Zobacz pełną wersję : Odkurzacz kominkowy, do popiołu, separator popiołu - warto?



kagan_sk
09-01-2008, 09:20
witam,

Czy ktoś z was uzywa specjalnego odkurzacza do czyszczenia kominka?
Jak on sie sprawuje w praktyce?
Czy używacie go np. także do czyszczenia pieca CO (np. na ekogroszek)
pozdrawiam
Radek

Lili Lili
09-01-2008, 12:28
Pewnie masz na myśli separator. Mam i powiem tak: średnio to wygodne. Taszczysz odkurzacz i 20 litrowe wiadro. Słabo ciągnie, bo nie ma tam szczelności. Używam raz na jakiś czas, tylko kiedy chcę do czysta wyciągnąć popiół. Generalnie bardzo dobrym rozwiązaniem jest szufelka odkurzacza centralnego przy kominku. Łatwo można podmieść i wciągnąć wszystko co się usypie z drewna lub z kominka.

Forest-Natura
09-01-2008, 12:39
Witam.
Przypadek z życia wzięty:
Odkurzanie kominka (pozostałości popiołu - dosyć grubej warstwy) po ok. 5 (od niedzieli do piątku) dniach niepalenia, zwykłym odkurzaczem. Normalna sprawa wydawać by się mogło. Po ok. 15-20 minutach od wstawienia odkurzacza do garderoby domowników zaniepokoił dymek i smród wydobywający się zza drzwi garderoby. Okazało się że zapalił się worek ze śmieciami w odkurzaczu od jakiejś rozdmuchanej iskierki, która była jeszcze w całkiem wydawać by się mogło zimnym popiele.
Tak było u jednego z moich klientów. Jego żona opowiadała później (już ze śmiechem) że po raz pierwszy mąż leciał tak szybko ze śmieciami "na dwór".
Także raczej nie polecam odkurzania popiołu odkurzaczem centralnym :lol: , bo może się to skończyć małym pożarem.
Pozdrawiam.

mapatut
09-01-2008, 12:47
witam,

Czy ktoś z was uzywa specjalnego odkurzacza do czyszczenia kominka?
Jak on sie sprawuje w praktyce?
Czy używacie go np. także do czyszczenia pieca CO (np. na ekogroszek)
pozdrawiam
Radek

Ja chciałem kupić ale po namysle odpuściłem. Popiół wybieram mniej więcej raz na tydzień a w kominku pali się ciągle. Popiół wybieram po prostu małą wąską szufelką i to w dodatku celowo nie wybieram wszystkiego bo zauwazyłem, że jak zostawię trochę to się lepiej rozpala, więc do takiego wybierania odkurzacz/separator mi nie potrzebny.

Metal
09-01-2008, 12:58
Badziewie i szkoda kasy.

Pojemnik i wąż były metalowe, to reszty za dokładnie nie sprawdziłem. A po rozpakowaniu okazało się, że wszystko wewnątrz zbiornika jest plastikowe i w instrukcji dużymi literami napisano, że gorącego popiołu wciągać nie wolno. Wirowa-cyklonowa separacja miała powodować, że ze zbiornika popiół nie "wylata", ale po jednym razie musiałem czyścić odkurzacz (jednostkę ssącą) w środku.

Teraz używam tylko zbiornika do wynoszenia popiołu wygarniętego zwykłą łopatką, bo duży i lekki.

Lili Lili
09-01-2008, 13:04
Witam.
Także raczej nie polecam odkurzania popiołu odkurzaczem centralnym :lol: , bo może się to skończyć małym pożarem.
Pozdrawiam.
Nie pisałam o odkurzaniu popiołu odkurzaczem centralnym, tylko o podmiataniu do szufelki odkurzacza centralego kominkoiwych śmieci. Kto ma kominek ten wie - z drewna sypią się różne paprochy: wióry po cięciu drewna, resztki kory, mchy i porosty. Z samego kominka też czasem coś wypadnie, jakiś popiół który na podłodze nie ma szans być już ciepły. Po kilku godzinach palenia chciałoby się to sprzątnąć a nie chce się wyciągać odkurzacza.

jacek_cn
30-10-2008, 10:13
Witam,
Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów użytkuje urządzenie wskazane w tytule posta? Interesują mnie Wasze opinie w tym temacie.
Pozdrawiam

zendar
30-10-2008, 11:15
Podciągam.

Czy używa ktoś takie urządzenie, którym można by łatwo i czysto z pieca miałowego wyciągać popiół i opał nie spalony do końca? I które nie kosztuje fortuny?

akacja
30-10-2008, 11:26
Ja mam. Kilka tygodni współpracował z normalnym odkurzaczem, a wczoraj po raz pierwszy z CO. Super sprawa.

Mały
30-10-2008, 11:28
76 zł (chyba) Castorama. Niezłe urządzonko, ale należy pamiętać, że cięższych kawałków nie wyciągnie, a i pył do odkurzacza przyłączonego wrzuci.
Ale plusem jest to ,że nie trzeba z "wanienką wyczystną" latać do śmietnika. Zwłaszcza jak wieje.

akacja
30-10-2008, 11:34
Ja mam. Od kilku tygodni wsp,olpracował ze zwykłym odkurzaczem, wczoraj po raz pierwszy z CO. Super sprawa.
Dostałam gratis do CO.

Trociu
30-10-2008, 11:49
Ale plusem jest to ,że nie trzeba z "wanienką wyczystną" latać do śmietnika. Zwłaszcza jak wieje.A po co biegać z tym. Wkładasz spokojnie do worka plastykowego i przewracasz.. Wyciągasz pustą.

jacek_cn
30-10-2008, 13:20
Dziękuję Wam za Wasze wypowiedzi. Teraz już nie mam wątpliwości co do sensu zakupu tego urządzenia. :)

jacekp71
30-10-2008, 21:44
kupuj kupuj ....
ja rowniez mam w planach separator - i choc kominek jest rekreacyjny, to sprzatanie go zamierzam usprawnic tak ja tylko sie da ....

escape
30-10-2008, 22:19
Używam od 1,5 roku w naszym sklepie zwykły separator podłaczony do odkurzacza..do domu zamierzam kupic z silnikiem żeby niebiegac z dwoma urządzeniami tym bardziej ze w naszym kominku mamy tzn.spalanie na płycie czyli bez popielnika..więc częściej bedzie trzeba wyczyścic ..ja zdecydowanie polecam !

Wito2008
29-12-2008, 21:28
czy macie jakieś doświadczenia? warto czy nie warto oto jest pytanie?

raffran
29-12-2008, 21:31
Mamy takowy i uwazam ze warto bylo wydac te kilkadziesiat zlociszy na jego zakup.

asia.malczewska
31-12-2008, 10:59
Jeżeli masz odkurzacz centralny to kup sobie separator - są w różnej wielkości i cenie: www.beam.pl

Nefer
01-01-2009, 01:46
Posiadam :) taki ze zintegrowanym silnikiem ( nie separator do zwykłego dkurzacza) i bardzo sobie chwalę :)

zk140t
01-01-2009, 02:20
czy macie jakieś doświadczenia? warto czy nie warto oto jest pytanie?

Warto!

Ja mam osobne odkurzacze do:
- kominka;
- piwnicy;
- klatki schodowej;
- psiej sierści;
- salonu;
- pokoi dziecięcych;
- sypialni rodzicieli;
- pakamer i innych kątów.

I sobie chwalę te wszystkie urządzenia.

Ostatnio moja żona była na prezentacji takiego samojezdnego ustrojstwa do sprzątania podłóg. Cena nie wygórowana (5.500,00 zł). Namawia mnie na kupno tego czegoś.
Chyba sobie toto kupimy...

Trociu
01-01-2009, 09:42
Ostatnio moja żona była na prezentacji takiego samojezdnego ustrojstwa do sprzątania podłóg. Cena nie wygórowana (5.500,00 zł). Namawia mnie na kupno tego czegoś.
Chyba sobie toto kupimy...A czy to jeździ też po schodach? Bo jak nie, to trzeba będzie mieć dwa, aby i poddasze obsługiwało.
A czy radzi sobie z otwieraniem drzwi do zamkniętych pomieszczeń?

zk140t
01-01-2009, 09:50
A czy to jeździ też po schodach? Bo jak nie, to trzeba będzie mieć dwa, aby i poddasze obsługiwało.
A czy radzi sobie z otwieraniem drzwi do zamkniętych pomieszczeń?

Podobno to ustrojstwo jeździ po schodach, otwiera sobie drzwi, tańczy, śpiewa, na gitarze gra, koszyki wyplata, garnki lepi.

Myślę, że każdy powinien to mieć.

Trociu
01-01-2009, 09:51
A czy to jeździ też po schodach? Bo jak nie, to trzeba będzie mieć dwa, aby i poddasze obsługiwało.
A czy radzi sobie z otwieraniem drzwi do zamkniętych pomieszczeń?

Podobno to ustrojstwo jeździ po schodach, otwiera sobie drzwi, tańczy, śpiewa, na gitarze gra, koszyki wyplata, garnki lepi.

Myślę, że każdy powinien to mieć.A co z kawą? Robi i podaje??

zk140t
01-01-2009, 09:59
A co z kawą? Robi i podaje??

Oczywiście, że robi i podaje kawę.
A jakże! Coby ludzie powiedzieli, gdyby tego nie robił?

Poza tym ma kilka dodatkowych funkcji.
Psy wyprowadza na spacer, załatwia sprawy rodzinne w urzędach, trzepie dywany, maluje ściany itd.
Kosztuje bagatela 5.500 PLN.

Ale jest wart swojej ceny (tak przynajmniej twierdził domokrążca wciskający ten przedmiot).

bladyy78
01-01-2009, 10:41
10 lat temu tez próbowałem ludziom wciskać odkurzacze najpierw Rainbow później Hyla. Najlepsi sprzedawcy potrafili praktycznie każdemu pocisnąć taki sprzęt. Ja już od dawna w tym nie siedzę, ale dużo znajomych którzy prezentowali tamte urządzenia teraz właśnie robią prezentacje tego nowego cuda co samo jeździ i sprząta. Jest to na pewno fajne tylko niestety nie posprząta to dokładnie przy ścianach i raz na jakiś czas trzeba niestety użyć zwykłego zakrzacza(odkurzacza).
A wracając do tematu to na co trzeba zwrócić uwagę kupując taka przystawkę do oczyszczania kominka?

grzegorz1
01-01-2009, 16:39
jeżeli pójdzie za mnie do pracy to te 5500 to faktycznie niedużo

zk140t
02-01-2009, 17:30
jeżeli pójdzie za mnie do pracy to te 5500 to faktycznie niedużo

Wersja odkurzacza z opcją chodzenia do pracy za jego właściciela kosztuje podobno 9.000 PLN.

zk140t
08-01-2009, 21:23
Aaa...

I jeszcze jedno.

Ów odkurzacz potrafi również odśnieżać.
Ta funkcja jest w cenie podstawowej. Żadna opcja.

michalsiak
29-12-2009, 21:53
podciągam temat bo kupiłem właśnie taki odkurzacz z silnikiem i po pierwszym odkurzaniu jestem zawiedziony.

Wciąga nieźle bo 1200W ale co z tego jak po chwili się filtr zapchał drobnym pyłem, bo taki też w kominku się pojawia i natychamiast słabszy ciąg itd.
Jednym słowem zapchał się.

Moim zdaniem porażka - myślałem że będzie elegancko i bez pyłu ale tak to się nie da używać.

Co radzicie, u was tez tak jest ?

A może ja nie umiem odkurzać ?


michalsiak

gonzo93
29-12-2009, 23:01
Witam
Mam taki separator w komplecie z odkurzaczem centralnym. Jak na razie z niego nie korzystałem. Korzystam za to z odkurzacza budowlanego McAlister kupiony Castoramie. Ma analogiczny filtr co przystawka do popiołu (podobno jak filtr powietrza w STARZE ;) ) Filtr faktycznie zapycha się drobnym popiołem i trzeba go trzepać zdala od budynku. Musze pochwalić natomiast worki papierowe do tego odkurzacza. Nie zapychają się tak szybko, wywala się w całości z zawartością ;)

Nefer
29-12-2009, 23:20
podciągam temat bo kupiłem właśnie taki odkurzacz z silnikiem i po pierwszym odkurzaniu jestem zawiedziony.

Wciąga nieźle bo 1200W ale co z tego jak po chwili się filtr zapchał drobnym pyłem, bo taki też w kominku się pojawia i natychamiast słabszy ciąg itd.
Jednym słowem zapchał się.

Moim zdaniem porażka - myślałem że będzie elegancko i bez pyłu ale tak to się nie da używać.

Co radzicie, u was tez tak jest ?

A może ja nie umiem odkurzać ?


michalsiak

Może filtr nie tu gdzie trzeba ? Używam od roku i hula. Taki z silnikiem.

toomyem
29-12-2009, 23:21
Wciąga nieźle bo 1200W ale co z tego jak po chwili się filtr zapchał drobnym pyłem, bo taki też w kominku się pojawia i natychamiast słabszy ciąg itd.
Jednym słowem zapchał się.

Moim zdaniem porażka - myślałem że będzie elegancko i bez pyłu ale tak to się nie da używać.

Czy komuś jeszcze tak się zapycha? Bo jak tak ma to działać, to sens zakupu jest pod znakiem zapytania.

tomekM

PiVi
30-12-2009, 10:07
Wciąga nieźle bo 1200W ale co z tego jak po chwili się filtr zapchał drobnym pyłem, bo taki też w kominku się pojawia i natychamiast słabszy ciąg itd.
Jednym słowem zapchał się.

Moim zdaniem porażka - myślałem że będzie elegancko i bez pyłu ale tak to się nie da używać.

Czy komuś jeszcze tak się zapycha? Bo jak tak ma to działać, to sens zakupu jest pod znakiem zapytania.

tomekM

Zapycha zapycha.. sam mam od zeszłego roku.
1 min odkurzania... i zapchane - moc zasysania spada i ... koniec zabawy.
Pomaga "wytrząśnięcie" lub uderzenie ręką kilka razy w górną pokrywę- przez co pył opada i znów można coś odkurzać- ale tym razem 10-15 sek

Jest w tym jeden szkopuł- sprzedawane są dwa rodzaje separatorów z silnikiem. Jeden z tych rodzajów jest reklamowany w ten sposób, że silnik drga podczas odkurzania co powoduje samooczyszczanie się/"samootrzepywanie się" pierwszego filtra z pytłu.
Ja mam zwykły- dopiero później doczytałem o tej funkcji.
Nie wiem jednak jak sprawuje się ona w praktyce.
Ktoś wie ? Jestem zdecydowany dokupić nawet drugi separator z silnikiem jeżeli działa :)


PiVi

ares100
10-02-2010, 12:08
Witam
A ja mam problem kupiłam odkurzacz kominkowy elektryczny firmy Kratki moc 1200 WAT więc najmocniejszy jaki znalazłam i moc moim zdaniem taka sobie, tzn większych kawałków nie zasysa, ale pracuje ogólnie OK, nie brudzę się to fakt.
Koszmarnie natomiast jest głośny, dzieci uciekają mi z salonu, i dla mnie jest bardzo nieprzyjemny ten warkot nad uchem bo wąż jest bardzo krótki.
Czy ja mam wadliwy odkurzacz czy wszystkie tak pracują?
Dajcie znać.
Wysłałąm zapytanie do sprzedawcy i dopisał mi iz odkurzacz nie ma normy w db i ich zdaniem taki hałas jest do zniesienia.

racer
10-02-2010, 12:24
Dzieci może warto oswoić, nie znam się. Ale nie odkurza się aż tak często, żeby zaraz stanowiło to problem. Odkurzacz jest zdaje się do popiołu, nie do "kawałków" drewna czy czegokolwiek większego. A swoją drogą każda firma stara się oddalić reklamacje jak to tylko możliwe, więc...

ares100
10-02-2010, 12:28
a czy ja pisałam o kawałkach drewna, o popiele pisałam , ja używam kominka cały dzień i noc więc wyjmuję popiół co dwa dni, taka moja wola.

MAREK&KASIA
10-02-2010, 12:33
U mnie po każdym odkurzaniu trzeba wytrzepać filtr i wysypac zawartość - ale na całe odkurzanie spokojnie starcza. Zwykły separator do odkurzacza centralnego - bez niego trudno mi wyobrazić sobie "bezinwazyjne" wybranie popiołu z kominka.
Pozdr
M

racer
10-02-2010, 13:13
a czy ja pisałam o kawałkach drewna, o popiele pisałam , ja używam kominka cały dzień i noc więc wyjmuję popiół co dwa dni, taka moja wola.

Wybacz, nie sprecyzowałaś o jakie kawałki chodzi, nie wiem jaką jednostką mierzy się popiół w twojej nomenklaturze. Ogólnie 1200W to dużo, powinien ssać jak jasny gwint. Czemu nie ssie, na odległość nie powiem.

franzkru
10-02-2010, 13:40
Ja kupiłem odkurzacz "przemysłowy" firmy Matrix. I uzywałem go juz kilka razy do odkurzania popiołu w kominku (wciagał tez większe kawałki tj 1-2cm). Nic się nie wydostawało z worka.
Odkurzałem nim też wszelkiego typu pyły na budowie (np po szlifowaniu gipsu) i filtr sie dosyć czybko brudził. Przy czym nigdy mi sie nie zatkał tak zeby nie było ciągu. Więc chyba separator sobie odpuszcze.

racer
10-02-2010, 15:20
Ja kupiłem odkurzacz "przemysłowy" firmy Matrix. I uzywałem go juz kilka razy do odkurzania popiołu w kominku (wciagał tez większe kawałki tj 1-2cm). Nic się nie wydostawało z worka.
Odkurzałem nim też wszelkiego typu pyły na budowie (np po szlifowaniu gipsu) i filtr sie dosyć czybko brudził. Przy czym nigdy mi sie nie zatkał tak zeby nie było ciągu. Więc chyba separator sobie odpuszcze.

I to jest twój błąd, bo nie ma odkurzacza którym można sprzątać pyły budowlane. Frakcje są tak drobne, że zawsze jakaś część dostanie się do silnika. Co innego jeśli nie zależy Ci na gwarancji, wtedy hulaj dusza... A'propo worka, żar w popiele może utrzymywać się nawet i ze dwa dni, nie zawsze widac gołym okiem.

franzkru
11-02-2010, 08:27
Ja kupiłem odkurzacz "przemysłowy" firmy Matrix. I uzywałem go juz kilka razy do odkurzania popiołu w kominku (wciagał tez większe kawałki tj 1-2cm). Nic się nie wydostawało z worka.
Odkurzałem nim też wszelkiego typu pyły na budowie (np po szlifowaniu gipsu) i filtr sie dosyć czybko brudził. Przy czym nigdy mi sie nie zatkał tak zeby nie było ciągu. Więc chyba separator sobie odpuszcze.

I to jest twój błąd, bo nie ma odkurzacza którym można sprzątać pyły budowlane. Frakcje są tak drobne, że zawsze jakaś część dostanie się do silnika. Co innego jeśli nie zależy Ci na gwarancji, wtedy hulaj dusza... A'propo worka, żar w popiele może utrzymywać się nawet i ze dwa dni, nie zawsze widac gołym okiem.

Ten odkurzacz kupiłem własnie po to żeby odkurzać nim pył na budowie. I jak narazie nic sie z nim nie dzieje. Cena nie byla powalajaca bo bodajże <200zł. Worek wytrzymał jeszcze bez wymiany (wytrzepuje pył przez otwór wlotowy).
Oczywiście co jakiś czas czyszczenie filtra i komory silnika (2-3min pracy).

W kominku odkurzam po wybraniu "grubych" frakcji więc nie ma szans żeby został tam jakiś żar.

Dodatkowo ma możliwośc wpięcia urządzenia zewnetrznego więc podczas szlifowania/cięcia wpinam do niego urządzenie, podpinam rurę do wyrzynarki i sam się załacza więc jak dla mnie bomba :)

skorpio
11-02-2010, 09:05
Są odkurzacze kominkowe z funkcja wibracji filtra. Te się nie zapychają.

edde
11-02-2010, 09:39
Są odkurzacze kominkowe z funkcja wibracji filtra. Te się nie zapychają.

nie wiem czy kominkowe ale profesjonalne budowlane mają automatycznie strzepywanie filtra,te nadają się do pyłów budowlanych, jeżeli tego nie ma mozna jak kolega powyzej napisał próbować sobie radzić ręcznie, ręcznie co 2-3 min, samemu strzepać pył z filtrów i worka

franzkru
11-02-2010, 10:36
Są odkurzacze kominkowe z funkcja wibracji filtra. Te się nie zapychają.

nie wiem czy kominkowe ale profesjonalne budowlane mają automatycznie strzepywanie filtra,te nadają się do pyłów budowlanych, jeżeli tego nie ma mozna jak kolega powyzej napisał próbować sobie radzić ręcznie, ręcznie co 2-3 min, samemu strzepać pył z filtrów i worka

Robie tak że najpierw zamiatam miotła warsztatową (szeroka, dosyć grube włosie) a póxniej odkurzam więc strzepuje filtr w momencie gdy czuje że odkurzacz przestaje ciągnąc = tak co 10-15min.
Oczywiście sam odkurzacz nie jest jakiś bardzo mocny (1400W), porównując z philipsem który mam (500W siła ciągu/2200W moc silnika).

edde
11-02-2010, 16:01
....
Robie tak że najpierw zamiatam miotła warsztatową (szeroka, dosyć grube włosie) a póxniej odkurzam więc strzepuje filtr w momencie gdy czuje że odkurzacz przestaje ciągnąc = tak co 10-15min.
Oczywiście sam odkurzacz nie jest jakiś bardzo mocny (1400W), porównując z philipsem który mam (500W siła ciągu/2200W moc silnika).

wcześniej wspomniałeś coś o 2-3 min., te bardziej bym przy zwykłym odkurzaczu i pyle obstawiał niż powyższe 15min, moze być tak, ze po 15min. już nie będzie czego czyścić :wink:



Ten odkurzacz kupiłem własnie po to żeby odkurzać nim pył na budowie. I jak narazie nic sie z nim nie dzieje. Cena nie byla powalajaca bo bodajże <200zł. Worek wytrzymał jeszcze bez wymiany (wytrzepuje pył przez otwór wlotowy).
Oczywiście co jakiś czas czyszczenie filtra i komory silnika (2-3min pracy).

W kominku odkurzam po wybraniu "grubych" frakcji więc nie ma szans żeby został tam jakiś żar.

Dodatkowo ma możliwośc wpięcia urządzenia zewnetrznego więc podczas szlifowania/cięcia wpinam do niego urządzenie, podpinam rurę do wyrzynarki i sam się załacza więc jak dla mnie bomba :)

franzkru
12-02-2010, 08:09
....
Robie tak że najpierw zamiatam miotła warsztatową (szeroka, dosyć grube włosie) a póxniej odkurzam więc strzepuje filtr w momencie gdy czuje że odkurzacz przestaje ciągnąc = tak co 10-15min.
Oczywiście sam odkurzacz nie jest jakiś bardzo mocny (1400W), porównując z philipsem który mam (500W siła ciągu/2200W moc silnika).

wcześniej wspomniałeś coś o 2-3 min., te bardziej bym przy zwykłym odkurzaczu i pyle obstawiał niż powyższe 15min, moze być tak, ze po 15min. już nie będzie czego czyścić :wink:



Ten odkurzacz kupiłem własnie po to żeby odkurzać nim pył na budowie. I jak narazie nic sie z nim nie dzieje. Cena nie byla powalajaca bo bodajże <200zł. Worek wytrzymał jeszcze bez wymiany (wytrzepuje pył przez otwór wlotowy).
Oczywiście co jakiś czas czyszczenie filtra i komory silnika (2-3min pracy).

W kominku odkurzam po wybraniu "grubych" frakcji więc nie ma szans żeby został tam jakiś żar.

Dodatkowo ma możliwośc wpięcia urządzenia zewnetrznego więc podczas szlifowania/cięcia wpinam do niego urządzenie, podpinam rurę do wyrzynarki i sam się załacza więc jak dla mnie bomba :)

Czytaj uważnie. Napisałem że 2-3min pracy zajmuje wyczyszczenie filtra i silnika a nie że czyszcze co 2-3min.

arty1
18-10-2010, 07:02
Potzrebuje niedrogiego odkurzacza do wybierania popiolu z pieca - głownie na drewno oraz do odkurzenia samochodu, garazu , posprzatania na budowie itp..
Znalazlem ze jest w Lidflu odkurzacz PARKSIDA za 199zl
Czy ktos moze ocenic coto za sprzet - czy bedzie sie do tego nadawal.. Wiem ze nie jest to jakis sprzet z gornerj polki, ale nie chce inwestowac duzo w ten sprzet.
http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/lidl_pl/hs.xsl/index_13679.htm
Czy ten z Lidla to bedzie dobry wybór, a moze cos innego w podobnej cenie mozecie polecic??

Gosiek33
18-10-2010, 07:09
Do wybierania popiołu z pieca to lepiej separator

Jarek.P
18-10-2010, 11:05
Mam taki lidlowy odkurzacz z poprzedniej edycji (minimalnie różni się wyglądem).

Generalnie sprzedawane przez Lidla narzędzia Parkside bardzo pozytywnie zaskakują swoim stosunkiem jakości do ceny i kupując ten odkurzacz też na to liczyłem. Używałem go do sprzątania stanu surowego przed izolacjami i wylewkami, więc było to zadanie dość hardcorowe i nie jestem pewien, czy jakikolwiek odkurzacz poza markami profesjonalnymi by coś takiego zniósł bez szkody, ale moje spostrzeżenia są następujące:

- głośny. Bardzo.
- niedopracowane (albo uszkodzone w moim egzemplarzu) mocowanie filtra do pracy bezworkowej. Filtr po prostu spadał, musiałem go dodatkowo mocować za pomocą kawałka druta.
- worek (papierowy) podarł mi się błyskawicznie, ale to raczej wina nie worka, a użycia - po prostu ostre kawałki gruzu go cięły.

Generalnie poza jedną poważną uwagą n/t tego filtra jestem z niego zadowolony i nie przypuszczam, żebyś w tym zakresie cenowym (albo nawet niewiele droższym) kupiła coś lepszego. Za podobne pieniądze można co prawda kupić małego Karchera, ale jest o wiele mniejszy, słabszy i gorzej wyposażony.
A do tego lidlowego lidl sprzedaje od czasu do czasu pasujący doń separator popiołu.


J.

pietrekzbronami
21-10-2010, 06:43
Czy używa ktoś separatora do zbierania sadzy z wyczystki po czyszczeniu komina? Mam wyczystkę od kominka w kuchni i trochę przeraża mnie wybieranie sadzy.

Wojtek_796
21-10-2010, 08:47
Witam!

Ja tak robię, chociaż polecać raczej nikomu nie byłbym skłonny - nie jest to zbyt bezpieczne.
Tak zawiesina suchej sadzy w powietrzu potrafi wybuchnąć (pierwszy silnik Diesla był tak zasilany).
Trzeba mieć pewność, że w sadzy nie ma żarzących się cząstek - tak niestety bywa. Dobrze też przy tym się "uziemić". Ja jedną łapką trzymam aluminiową końcówkę ssącą, drugą łapię się za miedzianą rurkę od CO.
Powtarzam - nie jest to bezpieczne. Takie "bum" zaliczyłem, wprawdzie w innym domu i przy czyszczeniu pieca kaflowego, ale zawsze.
W moim kominie jest to bardziej pył wymieszany z drobnymi cząstkami skoksowanej smoły.
Jak ktoś oglądał taki pokaz wybuchu pyłu węglowego pokazywany w telewizji przy okazji katastrofy w kopalni, to mniej więcej ma pogląd jak to może wyglądać - w mikroskali oczywiście. Dachu oczywiście nie zerwie, ale chata do sprzątania.
Tak samo niebezpieczne są wszelkie pyły organiczne - mąka na przykład.

Pozdrawiam

arty1
21-10-2010, 15:38
Dziekuje za info - niestety wszystkie znikly z lidla bardzo szybko....:jawdrop:
Nic bede polowal nastepnym razem moze cos jeszzce bedzie

michal_poznan
26-10-2010, 19:22
Mam do Was takie pytanie: używacie odkurzaczy do kominków/popiołu? Jak tak to jakich? Jeżeli mogę wiedzieć to ile kosztowały? Jesteście z nich zadowoleni, czy obecnie żałujecie wydanej kwoty?

Proszę o opinie.

Pozdrawiam

Liwko
26-10-2010, 19:34
A paliłeś już w tym kominku że wiesz że taki potrzebujesz?

michal_poznan
26-10-2010, 19:48
A paliłeś już w tym kominku że wiesz że taki potrzebujesz?

Palę już drugi sezon i irytuje mnie zbieranie popiołu z ziemi - nie zawsze wszystko z popielnika wpadnie bezpośrednio do worka - szczególnie po całodniowym paleniu, gdy tego popiołu się nazbiera :)

escape
28-10-2010, 21:26
Witam tak sie składa ze uzywam i separatora jak i odkurzacza z silnikiem do kominka.Z obu wersji jestem zadowolona w domu uzywam wersji z silnikiem zeby nielatac z dwoma urzadzeniami do kominka,w sklepie uzywam separatora poniewaz mam miejsce kolo kominka i jest na stałe podłaczony z odkurzaczem.Jeden i drugi spełnia swoje zadanie.Wygodniejsza wersją jest z silnikiem,uzywajac separatora drobny pył mimo filtrow przedostaje się do worka odkurzacza i troche zapycha go wiec co jakis czas trzeba wytrzepac.Niezałuje wydanych pieniedzy i niewyobrażam juz sobie wymiatac szczotka i szufelką.....Pozrawiam Ilona

gonzo93
29-10-2010, 08:02
Witam. Mam odkurzacz centralny z separatorem i odkurzacz budowlany z workami papierowymi wewnątrz. Jak kiedyś używałem odkurzacza budowlanego bez worka (tylko z filtrem) to filtr ulegał dość szybkiemu zapchaniu i trzeba było go wytrzepywać. Taki sam filtr jest w separatorze do odkurzacza centralnego, więc jego też pewnie trzeba by było często trzepać.. Teraz do kominka używam odkurzacza budowlanego z workiem papierowym. Filtr się nie zapycha, worek z popiołem łatwo wyrzucić, odkurzacz dobrze ciągnie. Jest OK. Jeden worek w odkurzaczu starcza na kilka czyszczeń kominka lub kotła na pellety. Kominek mam z płaszczem wodnym i dużym popielnikiem, więc popiołu zbiera się sporo.
Odkurzacz McAllister z "Ciastoramy".
Pozdrawiam.

michal_poznan
29-10-2010, 09:07
Witam tak sie składa ze uzywam i separatora jak i odkurzacza z silnikiem do kominka.Z obu wersji jestem zadowolona w domu uzywam wersji z silnikiem zeby nielatac z dwoma urzadzeniami do kominka,w sklepie uzywam separatora poniewaz mam miejsce kolo kominka i jest na stałe podłaczony z odkurzaczem.Jeden i drugi spełnia swoje zadanie.Wygodniejsza wersją jest z silnikiem,uzywajac separatora drobny pył mimo filtrow przedostaje się do worka odkurzacza i troche zapycha go wiec co jakis czas trzeba wytrzepac.Niezałuje wydanych pieniedzy i niewyobrażam juz sobie wymiatac szczotka i szufelką.....Pozrawiam Ilona

Witaj
A możesz podać informację jaki to model ? Jakiej firmy, ile kosztował?

Pozdrawiam

escape
29-10-2010, 12:53
Witam ponizej masz linki z opisem z naszego sklepu ,wiadomo ze do konkurencji niebede odsyłac :cool:
na separator i odkurzacz kominkowy....Pozdrawiam Ilona
http://kominki.sklep2.pl/odkurzacz-kominkowy-p-255.html
http://kominki.sklep2.pl/odkurzacz-kominkowy-z-silnikiem-p-254.html

barto307cc
29-10-2010, 19:25
Ja używam separatora popiołu do kominka,rewelacyjna sprawa ;-).Nic się nie wysypuje,rozsypuje wkoło kominka ;-).Kupowałam na allegro za 218zł.

robertto
11-03-2011, 12:20
Ja używam separatora popiołu do kominka ,ale niestety bardzo szybko zapycha się filtr zamontowany w nim i trzeba otwierać separator i wytrzepywać ten filtr.

eniu
11-03-2011, 13:21
Ja używam separatora popiołu do kominka ,ale niestety bardzo szybko zapycha się filtr zamontowany w nim i trzeba otwierać separator i wytrzepywać ten filtr.

Niestety to standard - rada na to jest w # 5

YakuzaNismo
11-03-2011, 18:30
Ja moge polecic odkurzacz firmy parkside kupiony w lidlu. Posiada filtr taki jak stożkowy w autach i elegancko filtruje. Lepszy jest z własnym silnikiem bo nie ma zabawy z dodatkowym odkurzaczem. Pozdrawiam

mosewa
23-05-2011, 20:33
Są odkurzacze kominkowe z funkcja wibracji filtra. Te się nie zapychają.

Gdzie taki można kupić, może znacie jakąś markę, aby łatwiej było znaleźć? :) właśnie muszę kupić taki odkurzacz i nie mam pojęcia jaki wybrać :( patrzyłam na Allegro, są w przystępnych cenach nawet, ale nie doczytałam się przy żadnym o tej funkcji niestety

Kominki Piotr Batura
23-05-2011, 21:08
Gdzie taki można kupić, może znacie jakąś markę, aby łatwiej było znaleźć? :) właśnie muszę kupić taki odkurzacz i nie mam pojęcia jaki wybrać :( patrzyłam na Allegro, są w przystępnych cenach nawet, ale nie doczytałam się przy żadnym o tej funkcji niestety

Typowe odkurzacze kominkowe nie mają funkcji na której Ci zależy.

janekbo
26-10-2011, 06:49
Te separatory z silnikiem to takie badziewie, że przy tym więcej roboty niż przy zwykłym czyszczeniu.
Ja przeżyłem już dwa...
Skończyłem na łopatce i wysypywaniu popielnika do worka - a to co zostanie odkurzam workowym karcherem. Pal licho, że te worki są drogie. Ale czyszczenie separatora który tylko jak jest nowy to odkurza max 2 minuty - potem to 10-20s odkurzania i nie ma siły - a hałas przy tym jest nieporównywalny z żadnym innym domowym urządzeniem. Dodatkowo wyczyszczenie tego oznacza znacznie większy syf niż robota którą wykonał.
Nie polecam zakupu tych chińskich wynalazków z allegro.

Szukam porządnego rozwiązania w wibracjami filtra - i wcale nie musi kosztować jak ten szajs z allegro do 200zł.
Po prostu nie wierzę, że komuś się nie zapycha.

radja13
03-11-2011, 12:27
Typowe odkurzacze kominkowe nie mają funkcji na której Ci zależy.

http://www.e-kominki.com/index.php/cart/show_item/1415

A może coś takiego? Sam zastanawiam się nad zakupem takiego odkurzacza. Ma ktoś może doświadczenia z tym urządzeniem?

lukep3
30-11-2011, 16:44
wygląda na to iż ten model posiada wibrację

lukep3
18-12-2011, 11:18
http://www.e-kominki.com/index.php/cart/show_item/1415

czy ktoś posiada urządzenie powyższe - odkurzacz kominkowy z funkcja wibracji filtra ? czy rzeczywiście się nie zapycha?

lukep3
18-12-2011, 18:21
http://www.e-kominki.com/index.php/cart/show_item/1415

czy ktoś posiada urządzenie powyższe - odkurzacz kominkowy z funkcja wibracji filtra ? czy rzeczywiście się nie zapycha?

lukep3
18-12-2011, 19:05
czy nie zawracać sobie głowy i iść do lidla i kupić za 169zł....

eniu
19-12-2011, 15:56
http://www.e-kominki.com/index.php/cart/show_item/1415

czy ktoś posiada urządzenie powyższe - odkurzacz kominkowy z funkcja wibracji filtra ? czy rzeczywiście się nie zapycha?


Chyba nie doczytałeś o funkcji wibracji . Trzeba pierdolnąć o podłogę! :D

lukep3
19-12-2011, 19:19
czyli działa to ustrojstwo czy to tylko pic..?

eniu
19-12-2011, 20:48
U mnie się nie sprawdziło. Jedno odkurzanie, bez względu na ilość
popiołu i filtr do gruntownego czyszczenia. Popiół jest bardzo drobny.
Po kilkunastu czyszczeniach, mimo czystego filtra, puszczał dyma z wydmuchów
silnika. Dałem na luz i wybieram szufelką . Morze są jakieś "cudowne", droższe?

Separator bez silnika, podłączony do centralnego odkurzacza, mającego
wyrzutnię powietrza na zewnątrz się sprawdza. Ale czy czegoś nie
zapaskudzę popiołem ? :(

blondynka z młotkiem
22-12-2011, 21:57
dziś miałam premierę kominka i premierę syfu jaki przyjemność za sobą niesie.

ciekawi mnie po co te dziwactwa w postaci puszek z rurką za stówkę. nie można używać normalnego odkurzacza? lub odkurzacza z filtrem wodnym?

KRUSZYNO
28-12-2011, 18:45
można ale jak wleci nam gorący popiół do odkurzacza to może nam narobić trochę szkody popalić filtry a nawet spalić odkurzacz
dziś miałam premierę kominka i premierę syfu jaki przyjemność za sobą niesie.

ciekawi mnie po co te dziwactwa w postaci puszek z rurką za stówkę. nie można używać normalnego odkurzacza? lub odkurzacza z filtrem wodnym?

remik155
04-02-2012, 19:50
http://www.bricoman.pl/pl/product/23636/odkurzacz-kominkowy-do-popiolu-800w-18l
Czy ktoś miał styczność z tym odkurzaczem? zastanawiam sie czy 800 W to za mało, co o nim myślicie?
Jeśli nie ten to który? tylko takie z silnikiem ( nie te co trzeba podłączać zwykły odkurzacz) .
Z góry dziękuje za odpowiedzi. :)

remik155
06-02-2012, 18:22
Myśle o tym z Obi firmy Benta, czy może ktoś wypowiedzieć się na temat tego odkurzacza? jeśli nie , to jaki polecacie?

Z góry dziękuje za odpowiedź:)

eniu
06-02-2012, 19:25
Tu coś dla rozjaśnienia... http://forum.muratordom.pl/showthread.php?168517-Odkurzacz-do-kominka

QBELEK
06-02-2012, 20:38
Ukrainka

WOJSKI
10-02-2012, 13:35
popiół jest lekki więc do jego odkurzania nie musisz mieś mocnego odkurzacza

Pstrokaty
01-04-2012, 23:58
Odradzam kupna separatorów w sklepach typu castorama itd. Większość z nich nie jest przystosowana do odkurzaczy centralnych (zły filtr, który wciąż przepuszcza sadzę). Polecam separatory na stronach producentów odkurzaczy centralnych.

mc2000
26-04-2012, 06:23
To w końcu jak się sprawdza C O z separatorem popiołu?
Czy faktycznie po chwili odkurzania mamy zapchane filtry?

Jakie macie doświadczenia. Jeśli możecie to podajcie modele jednostek i opinie.

amsterdam
09-01-2013, 10:57
Ludzie !!!!!
Ma ktoś doświadczenie z tym odkurzaczem : " Odkurzacz do popiołu - kominka X-ASH TQD"
Jest na Allegro tutaj : http://allegro.pl/odkurzacz-do-popiolu-kominka-x-ash-tqd-i2761340666.html
Proszę o podpowiedź - dobry, warto ?

Wojtek_796
10-01-2013, 07:50
Myślę, że za tę cenę warto (spróbować). Musisz się jednak liczyć z tym, że trochę to jednak będzie kurzyć. Popioły zawierają mikropyły, które są w stanie przeleźć przez każdy filtr, a jeżeli wyobrazimy sobie taki, przez który nie przejdą, to znów natychmiast go zatkają. Dlatego producenci odkurzaczy zawsze grożą zanikiem gwarancji w przypadku wciągania popiołu (i pyłów ze szlifowania). Separatory są w pełni funkcjonalne przy odkurzaczach centralnych, które mają wydech na podwórko.
Tu można by pomyśleć o jakiejś dodatkowej rurze, której drugi koniec przy czyszczeniu kominka dałby się wyrzucić za okno na przykład. Pierwszy koniec oczywiście do wyrzutni odkurzacza (separatora), jeżeli chodzi o ścisłość
Ogólnie jednak: warto coś takiego w domu mieć, nie tylko w kontekście posiadania kominka.

Pozdrawiam

_Krzychu_
28-10-2013, 09:59
Do czyszczenia kominka bardzo dobrze spradza się odkurzacz przemysłowy, wystarczy taki tańszy - marketowy.

goku22
28-10-2013, 10:36
Witam,
chciałem odświeżyć temat, minęło sporo czasu od ostatniego postu w tym temacie, pewnie doświadczenie użytkowników znacznie wrosło.
Chciałbym kupić odkurzacz do czyszczenia kominka i pieca(ekogroszek), oczywiście zamierzam tym odkurzaczem wysysać pozostałość po wybraniu popiołu szufelką, czyli tą najdrobniejszą frakcję, która to najlepiej zatyka filtr. zastanawiam się czy nie lepsze do tego były by odkurzacze przemysłowe(z wibracjami niby oczyszczającymi filtr), na oczywiście w przystępnej cenie, myślę że max 350zł(w tej cenie jest STANLEY STN20VS-szkoda że nia ma dodatkowego gniazda do podczepienia innych urządzeń-szlifierka czy wyrzynarka, przydał by się w warsztacie). Interesuje mnie opinia o odkurzaczu X-ASH, ma ktoś z Państwa taki, poproszę o opinie(ma podwójny filtr, więc może nie będzie się tak szybko zatykał). A może ktoś poleci jakiś inny, który się sprawdza. Będę bardzo wdzięczny za opinie.
Pozdrawiam.

KotSylwester
30-10-2013, 06:13
Ja kupiłem odkurzacz do popiołu z Lidla. Mam separator pod odkurzacz i dziękuję, nie używam. Szczerze mówiąc nto używam głównie do Kozy. Kominek czyszczę raz w tygodniu. W niedzielę wstaję rano i zaczynam od kominka - taki rytuał.Wyjęcie drzwiczek, czyszczenie szyby, wyjęcie kubełka z popiołem. Odkurzaczem zbieram z drzwiczek, ramy drzwiczek i szamotu - czarną sadzę i resztki popiołu z kominka. Większość robię szufelką z krótkim trzonkiem. Trzeba pamiętać że taki odkurzczacz różni się od domowego, nie wystarczy wyjąć worka i po sprawie. Trzeba popiół gdzieś wysypać, oczyścić filtr - kurzy się przy tym zdrowo, ja to robię kompresorem.

Trociu
03-11-2013, 22:15
Chciałbym kupić odkurzacz do czyszczenia kominka i pieca(ekogroszek), oczywiście zamierzam tym odkurzaczem wysysać pozostałość po wybraniu popiołu szufelką, czyli tą najdrobniejszą frakcję, która to najlepiej zatyka filtr.
A po co chcesz to tak dokładnie czyścić? Przecież przy pierwszym odpaleniu po czyszczeniu wszystko wróci do punktu wyjścia?

goku22
05-11-2013, 06:53
Słuchaj, a po co piszesz posta, który kompletnie nic nie wnosi. Prosiłem o opinie posiadaczy takich odkurzaczy, a otrzymuje odpowiedz typu po co sprzątać jak i tak się zabrudzi. Rozumiem iż w domu też nie sprzątasz, przecież i tak z czasem będzie brudno.

KotSylwester
06-11-2013, 06:21
Kolega raczej udzielił Ci odpowiedzi ukazującej sens takiego sprzątania. Podeszwy w butach też co tydzień os spodu czyścisz szczoteczką na glanz? Czy tylko z zewnątrz? Podobnie z oponami w aucie? Myjesz auto a bieżnika nie?

turalyon
06-11-2013, 07:22
Ma ktoś ten odkurzacz za 99zł co jest teraz w castoramie w gazetce?

Andrzej19699
05-05-2015, 17:06
Przy okazji szukania papierowych worków do separatora, przeczytałem pobieżnie niniejszą dyskusję i parę cudów zauważyłem.
Po pierwsze separator własnie po to został skonstruowany, żeby nie zapychać filtra w odkurzaczu i samej jednostki centralnej jeśli już jakiś super mikropył przejdzie przez filtry (u mnie worek papierowy, potem filtr z gąbki lub jest opcja ze szmatą z ciężarkiem zamiast worka - niestety taka szmata jest potem do czyszczenia i samo opróżnienie separatora jest problematyczne).

Po drugie mam filtr hepa i wylot w garażu - nie zauważyłem żadnych problemów po czyszczeniu kominka, czyli wszystko zostaje w separatorze i tak powinno być. Czy mikropopiół jest bardziej groźny dla jednostki centralnej niż mikropył z dywanu/panela? Myślę, że nie :)
Nie ma co gdybać w sytuacji gdy producent zdecydował się na dany filtr i daje kilka lat gwarancji. Na pewno ma większą wiedzę i doświadczenie niż klient, który używa odkurzacza i coś mu się wydaje.

Po trzecie z tego co wyczytałem w instrukcji kominka, popiół pozostawiony w kominku, może powodować korozję elementów i dlatego powinno się go usuwać. Każą czyścic cały kominek w środku oraz szybę. Po cholerę nie wiem, ale jedynie szyba kojarzy mi się ze względami estetycznymi. Przy szybie są też uszczelki, więc warto je utrzymywać w czystości, żeby spełniały swoją rolę.

Kominki Piotr Batura
05-05-2015, 19:33
Paleniska ceramiczne nie rdzewieją...;) Lepiej się w nich pali...Popiołu na lekarstwo..

KotSylwester
06-05-2015, 05:50
Popiół popiołem a co z sadzą? Kominek w środku jest brudny na dwa sposoby. Na "podłodze" leży popiół na reszcie sadza.

niktspecjalny
06-05-2015, 07:22
Popiół popiołem a co z sadzą? Kominek w środku jest brudny na dwa sposoby. Na "podłodze" leży popiół na reszcie sadza.

T/z gdzie znaczy tej reszcie???. Piszesz ,że w środku to domniemam ,że podłogą zwiesz ruszt,a ruszt zwiesz podłogą :p:):)

Kominki Piotr Batura
06-05-2015, 09:42
Popiół popiołem a co z sadzą? Kominek w środku jest brudny na dwa sposoby. Na "podłodze" leży popiół na reszcie sadza.

Sadza to problem kiepskiego spalania, czyli większości kiepskich (niekoniecznie tanich) urządzeń...

KotSylwester
06-05-2015, 09:54
Raczej drewna i niefachowej obslugi. Rozumiem ze w sparthermie mozna po miesiącu palenia wlozyc palec do kominka i po pojechaniu po wnetrzu nie bedzie czarny? Tylko szary od popiolu? No wlasnie. A jak sie odkurza kominek np. Po sezonie to sie go czysci od gory do dolu i po bokach. Slyszalem kiedys ze sadza jest morderstwem dla odkurzacza.

Kominki Piotr Batura
06-05-2015, 09:59
A kto powiedział, ze Spartherm robi dobre paleniska?! Wkłady ma ładne i niezłe, ale do palenia o jakim mówiłem ledwie kilka modeli...

Między "wkładem" a "paleniskiem", może być przepaść.

Forest-Natura
06-05-2015, 10:07
Witam.
Praktycznie w każdym dobrym palenisku kominkowym z wyłożeniem ceramicznym bez problemu można palić w ten sposób, że to wyłożenie będzie w 90-95 % czyste. Nie szare, nie czarne, tylko praktycznie takie jak jego pierwotna barwa.
Każde suche drewno można w takim palenisku spalić w sposób czysty i niemal zupełny. Bez względu na to czy jest iglaste, czy liściaste.
Separatory, przystawki i odkurzacze kominkowe są po to żeby sobie do zwykłego plastykowego odkurzacza z workiem papierowym lub szmacianym nie zaciągnąć i nie rozdmuchać żaru, który może wydawać się że jest już całkowicie wygaszony.
Już niejednemu użytkownikowi kominka zjarał się w ten sposób odkurzacz ...
Z autopsji (na szczęście winę mogę zrzucić na żonę ;)) mogę powiedzieć że udało mi się taki pożar odkurzacza wywołać po posprzątaniu kominka w którym nie palono już równiutki tydzień ...
Pozdrawiam.

KotSylwester
06-05-2015, 10:17
Palic czysto i umialem w kominku marketowym za 1000zl. Kwestia drewna i cugu ;)

niktspecjalny
06-05-2015, 11:09
Palic czysto i umialem w kominku marketowym za 1000zl. Kwestia drewna i cugu ;)

No wierutna nieprawda.No nie zgadzam się bo to nieprawda.;).Ale separator masz???

Zdun Darek B
06-05-2015, 15:20
Palic czysto i umialem w kominku marketowym za 1000zl. Kwestia drewna i cugu ;)

... i popiół wylatywał kominem... separator w takim przypadku to niepotrzebny wydatek .

KotSylwester
06-05-2015, 16:53
Tak oczywisxcie prosto do basenu sasiadow.

Forest-Natura
06-05-2015, 20:43
Witam.
Kocie ... tu Ty nie masz własnego basenu ... ? To my s takimi nie gadamy ... sorki ...
Do basenuf som inne odkużacze ...
;)
Posdrafiam ...

KotSylwester
06-05-2015, 21:02
Przecie do wlasnego basenu nie sypie popiolem...

Zna ktos tu okreslenie ironia?

Forest-Natura
06-05-2015, 21:46
Witam.
Z zagranicznych słów to ja tylko iron maiden znam ... ale to chyba nie to samo ;)
Pozdrawiam.

Kominki Piotr Batura
06-05-2015, 22:44
Ironia...rodzaj żeński od iron maiden...

Andrzej19699
11-05-2015, 14:04
Witam.
(...) Separatory, przystawki i odkurzacze kominkowe są po to żeby sobie do zwykłego plastykowego odkurzacza z workiem papierowym lub szmacianym nie zaciągnąć i nie rozdmuchać żaru, który może wydawać się że jest już całkowicie wygaszony.
Już niejednemu użytkownikowi kominka zjarał się w ten sposób odkurzacz ...
Z autopsji (na szczęście winę mogę zrzucić na żonę ;)) mogę powiedzieć że udało mi się taki pożar odkurzacza wywołać po posprzątaniu kominka w którym nie palono już równiutki tydzień ...
Pozdrawiam.
Hmm mam odkurzacz centralny bynajmniej nie plastikowy - nie zgodzę się z takim stwierdzeniem. Instrukcja mówi, że nie wolno zbierać gorącego popiołu. Oczywiście lepiej zjarać separator niż odkurzacz, ale główna funkcja separatora to jednak odizolowanie droższego odkurzacza od szkodliwego dla silnika pyłu.
Co do tego pożaru to szkoda, że sprzątnąłeś ten popiół, bo miałbyś darmowe ogrzewanie na zimę. Takie coś co się tli przez tydzień to musi być dopiero drewno - a może to była marycha? Może jednak ktoś tam coś palił w międzyczasie? dzieci ?

Forest-Natura
11-05-2015, 14:51
Witam.

Oczywiście lepiej zjarać separator niż odkurzacz
Separatory i odkurzacze kominkowe są właśnie produkowane dlatego jako całkowicie niepalne, opadowe, metalowe puszki ze stalowymi filtrami siatkowymi (tylko). Każdy inny filtr w takim separatorze - papierowy, szmaciany, gąbkowy, itp., to techiczna pomyłka, którą trzeba od razu usunąć. A najlepiej nie kupować takiego.

Co do tego pożaru to szkoda, że sprzątnąłeś ten popiół, bo miałbyś darmowe ogrzewanie na zimę. Takie coś co się tli przez tydzień to musi być dopiero drewno - a może to była marycha? Może jednak ktoś tam coś palił w międzyczasie? dzieci ?
Masz widać niewielkie doświadczenia z ogniem i jego otoczką, więc zamiast puszczać głupie dygresje, po prostu przyjmij czasem pewne rzeczy do wiadomości, zwłaszcza od kogoś, kto z tego ognia żyje i widział wiele rzeczy z nim związanych ... :rolleyes:
Pozdrawiam.

Andrzej19699
17-05-2015, 08:33
W moim separatorze z firmy profi mam gąbkowy filtr u góry a wcześniej worek papierowy. Worka mógłbym nie używać, ale wolę worek bo to wygodne.
Jeszcze nic mi się nie zapaliło nigdy, worki papierowe są całe przed wyrzuceniem i nie ma śladów ognia.
Dlatego śmiało można kupować nawet i plastikowe separatory (szczególnie jak nie mamy kominka, bo w końcu są też inne przeznaczenia separatorów), ale należy pamiętać, żeby nimi zbierać popiół tylko zimny.

Na filtrze z gąbki widać osad z kurzu, więc coś z tego worka się przedostaje.
Sęk w tym, że jest coś takiego jak prawa fizyki i stąd był mój komentarz. Rozumiem, że może się ogień tlić przez tydzień np. w lesie w ściółce, bo jest wilgotna, mało tlenu, itp. bo jednak ma się tam co palić. W kominku jest sporo tlenu, lecz zero paliwa. Gdy ogień u mnie zgaśnie o północy, to rano już popiół jest zimny. Zakładam więc góra 48h na możliwość żarzenia się jeszcze gdzieś w popiele, jakiegoś malutkiego kawałka drewna. Stąd moje mocne wątpliwości co do zapalenia się popiołu po tygodniu.
Być może tak ci się napisało i teraz głupio się wycofać. Być może zdaje ci się, że to tydzień, a być może ktoś palił w kominku jak cię w domu nie było. Z pewnością jakieś wytłumaczenie musi być :)
Ponieważ taki przypadek to ewenement, to albo jeden z cudów przyrody, albo jakiś nieznany czynnik. Innego wyjaśnienia nie widzę, inaczej byłaby u ludzi plaga pożarów separatorów...

Forest-Natura
17-05-2015, 11:16
Witam.

W moim separatorze z firmy profi mam gąbkowy filtr u góry a wcześniej worek papierowy. Worka mógłbym nie używać, ale wolę worek bo to wygodne.
Jeszcze nic mi się nie zapaliło nigdy, worki papierowe są całe przed wyrzuceniem i nie ma śladów ognia.
Dlatego śmiało można kupować nawet i plastikowe separatory (szczególnie jak nie mamy kominka, bo w końcu są też inne przeznaczenia separatorów), ale należy pamiętać, żeby nimi zbierać popiół tylko zimny.

Na filtrze z gąbki widać osad z kurzu, więc coś z tego worka się przedostaje.
Sęk w tym, że jest coś takiego jak prawa fizyki i stąd był mój komentarz. Rozumiem, że może się ogień tlić przez tydzień np. w lesie w ściółce, bo jest wilgotna, mało tlenu, itp. bo jednak ma się tam co palić. W kominku jest sporo tlenu, lecz zero paliwa. Gdy ogień u mnie zgaśnie o północy, to rano już popiół jest zimny. Zakładam więc góra 48h na możliwość żarzenia się jeszcze gdzieś w popiele, jakiegoś malutkiego kawałka drewna. Stąd moje mocne wątpliwości co do zapalenia się popiołu po tygodniu.
Być może tak ci się napisało i teraz głupio się wycofać. Być może zdaje ci się, że to tydzień, a być może ktoś palił w kominku jak cię w domu nie było. Z pewnością jakieś wytłumaczenie musi być :)
Ponieważ taki przypadek to ewenement, to albo jeden z cudów przyrody, albo jakiś nieznany czynnik. Innego wyjaśnienia nie widzę, inaczej byłaby u ludzi plaga pożarów separatorów...
Hmm ... no nie wiem co Ci odpisać ... może to że masz kominek i separator w ilości "sztuk jeden" ... prawda ? A inni forumowicze mogą mieć przez kilkunastoletni okres czasu styczność z kominkami w ilości kulkuset sztuk, kilkunastoma producentami i dystrybutorami separatorów i odkurzaczów kominkowych w ilośc kulkudziesięciu modeli ...
I że być może mylisz separator i odkurzacz kominkowy ze zwykłymi odkurzaczami technicznymi i odciągami np. do trocin i ręcznych maszyn do obróbki drewna ...
Często na Forum Muratora, dyskusja prowadzona pomędzy kimś, kto stara się doradzać Forumowiczom (z racji tego że zajmuje się ileś tam lat zawodowo tematem dyskusji), a użytkownikiem lub posiadaczem czegoś właśnie w ilości jednej sztuki, dochodzi do martwego punktu i "opór materii" jest za duży by próbować go przełamać bez wywołania kolejnej forumowej awantury lub konieczności użycia argumentów mogących urazić jednego z dyskutantów. Lepiej wtedy powiedzieć "pass".
Do innych czytających ten wątek:
NIe róbcie tego co pisze Andrzej, jemu się na razie udało - Wam może się tyle fartu nie trafić ... papierowe worki w odkurzaczach lepiej zostawić do kurzu ...
Pozdrawiam.

Kominki Piotr Batura
17-05-2015, 20:50
W moim separatorze z firmy profi mam gąbkowy filtr u góry a wcześniej worek papierowy. Worka mógłbym nie używać, ale wolę worek bo to wygodne.
Jeszcze nic mi się nie zapaliło nigdy, worki papierowe są całe przed wyrzuceniem i nie ma śladów ognia.
Dlatego śmiało można kupować nawet i plastikowe separatory (szczególnie jak nie mamy kominka, bo w końcu są też inne przeznaczenia separatorów), ale należy pamiętać, żeby nimi zbierać popiół tylko zimny.

Na filtrze z gąbki widać osad z kurzu, więc coś z tego worka się przedostaje.
Sęk w tym, że jest coś takiego jak prawa fizyki i stąd był mój komentarz. Rozumiem, że może się ogień tlić przez tydzień np. w lesie w ściółce, bo jest wilgotna, mało tlenu, itp. bo jednak ma się tam co palić. W kominku jest sporo tlenu, lecz zero paliwa. Gdy ogień u mnie zgaśnie o północy, to rano już popiół jest zimny. Zakładam więc góra 48h na możliwość żarzenia się jeszcze gdzieś w popiele, jakiegoś malutkiego kawałka drewna. Stąd moje mocne wątpliwości co do zapalenia się popiołu po tygodniu.
Być może tak ci się napisało i teraz głupio się wycofać. Być może zdaje ci się, że to tydzień, a być może ktoś palił w kominku jak cię w domu nie było. Z pewnością jakieś wytłumaczenie musi być :)
Ponieważ taki przypadek to ewenement, to albo jeden z cudów przyrody, albo jakiś nieznany czynnik. Innego wyjaśnienia nie widzę, inaczej byłaby u ludzi plaga pożarów separatorów...

Jak często wybierasz popiół ze swojego kominka? Albo spytam inaczej : ile dni możesz palić bez wybierania popiołu.

Andrzej19699
19-05-2015, 08:21
Do Forest-Natura - jak już pisałem mam odkurzacz centralny, a do popiołu z kominka używam przystawkę profi-bufor. Możesz na stronie profi ją zobaczyć i samemu ocenić czy mylę ją z czymś innym...

Moim zdaniem popiół nie może się zapalić po tygodniu nie palenia w kominku i to był główny powód mojego udziału w tej dyskusji.

Wyraźnie napisałem też, że popiół zimny można zbierać do worka papierowego, bo to robię czyli "z doświadczenia" to napisałem.
Rozumiem, że masz więcej doświadczenia, więc podpisuję się pod twoim postem - "ludzie nie róbcie tego co Andrzej napisał". Nie chciałbym żeby ktoś przeze mnie ucierpiał.
Ja z kolei potraktuję to jako ostrzeżenie i będę lepiej sprawdzał jaki popiół odkurzam, oraz zostawię separator na widoku i w takim miejscu żeby się od niego coś nie zapaliło.
Mam nadzieję, że to wyczerpuje dyskusję między nami..

Do Kominki Piotr Batura - trudno odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo to zależy jak często palę w kominku i jak długo, tzn. czy rozpalam na godzinkę żeby sobie popatrzeć na ogień przy kolacji, czy ogrzewam nim dom i palę cały dzień. Czyli nie wiem. Nie jest to istotne w tej dyskusji.
Zdarzało się nie wybierać przez tydzień. W każdym razie sprawdzam czy popiół nadaje się do odkurzania. Instrukcja mówi wyraźnie, że popiół nie może mieć więcej niż 40 stopni. Ja na wszelki wypadek odczekuję całą noc i sprawdzam czy jest zimny.

DziadekT
19-05-2015, 08:59
Nie do końca w temacie wątku, ale w kwesti popiołu: tej zimy spałił mi się plastikowy kompostownik, do którego trafił pozornie zimny (po czterech dniach od palenia), popiół z kominka. Kupiłem pojemnik stalowy

Kominki Piotr Batura
19-05-2015, 14:47
Do Forest-Natura - jak już pisałem mam odkurzacz centralny, a do popiołu z kominka używam przystawkę profi-bufor. Możesz na stronie profi ją zobaczyć i samemu ocenić czy mylę ją z czymś innym...

Moim zdaniem popiół nie może się zapalić po tygodniu nie palenia w kominku i to był główny powód mojego udziału w tej dyskusji.

Wyraźnie napisałem też, że popiół zimny można zbierać do worka papierowego, bo to robię czyli "z doświadczenia" to napisałem.
Rozumiem, że masz więcej doświadczenia, więc podpisuję się pod twoim postem - "ludzie nie róbcie tego co Andrzej napisał". Nie chciałbym żeby ktoś przeze mnie ucierpiał.
Ja z kolei potraktuję to jako ostrzeżenie i będę lepiej sprawdzał jaki popiół odkurzam, oraz zostawię separator na widoku i w takim miejscu żeby się od niego coś nie zapaliło.
Mam nadzieję, że to wyczerpuje dyskusję między nami..

Do Kominki Piotr Batura - trudno odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo to zależy jak często palę w kominku i jak długo, tzn. czy rozpalam na godzinkę żeby sobie popatrzeć na ogień przy kolacji, czy ogrzewam nim dom i palę cały dzień. Czyli nie wiem. Nie jest to istotne w tej dyskusji.
Zdarzało się nie wybierać przez tydzień. W każdym razie sprawdzam czy popiół nadaje się do odkurzania. Instrukcja mówi wyraźnie, że popiół nie może mieć więcej niż 40 stopni. Ja na wszelki wypadek odczekuję całą noc i sprawdzam czy jest zimny.

Pozwól, że zadając pytanie, sam ocenię czy jest ono dla mnie ważne czy nie (istotne dla dyskusji):)... Wygląda na to, że wiesz wszystko lepiej, więc chylę czoła...Ja tylko 30 lat się tym zajmuję...;)

niktspecjalny
20-05-2015, 07:41
Jak często wybierasz popiół ze swojego kominka? Albo spytam inaczej : ile dni możesz palić bez wybierania popiołu.

Obrona konieczna :no:.Uważam ,że dobrze ci odpowiedział.Podał za i przeciw popiołowi i że jest praktycznie przygotowany do dyskusji z tobą.Wydaje mi się ,że nie on ale ty powinieneś najpierw wyartykułować jak często w twych kominkach wybierasz popiół , i ile dni palisz bez wybierania popiołu.Ja u siebie w parowozie salonowym popiół,którego naprawdę jest mało najczęściej wysypuję z popielnika bo tam mi spada.Nie mierze ile kg mi się wysypało.Separator mam i odkurzacz centralny owszem nawet z pięcioma szufelkami na kopnięcie ;):D.Co czwartek czy brudny czy czysty gosposia myje szybę i odkurza wnętrze.czy to coś złego???:sick:


Ja tylko 30 lat się tym zajmuję
Przecież wiesz ,że to żaden argument.:no:.Zapytaj foresta on powinien coś o tym wiedzieć.

miedziannik
21-05-2015, 19:39
Witam.
Niktspecjalny,ja 2-3 razy do roku wybieram popiół ;) i nie narzekam.Widać że masz ruszt w twojej "lokomotywie",to nie dobrze,bardzo nie dobrze :p .Podoba mi się twoja odwaga w walce z 3 muszkieterami,ale to najlepsi z muszkieterów,trzeba dobrze przemyśleć co się pisze ;) .Tak w nawiasie popiół to bardzo dobry izolator,moja kochana żonka po wysypaniu popielnika z naszego małego pieca na drewno ( ok. 4- 5 l.) po 2 dniach niepalenia wytopiła plastikowe wiadro,czy po tygodniu będzie żar w popiele, zależy przypuszczam od grubości popiołu.Jak widzisz drewno najdłużej pali się w popiele (bez rusztu),włóż na początek blachę na ruszt a zobaczysz jak długo można drewnem palić ;) .
Pozdrawiam.

niktspecjalny
21-05-2015, 19:51
Witam.
Niktspecjalny,ja 2-3 razy do roku wybieram popiół ;) i nie narzekam.Widać że masz ruszt w twojej "lokomotywie",to nie dobrze,bardzo nie dobrze :p .Podoba mi się twoja odwaga w walce z 3 muszkieterami,ale to najlepsi z muszkieterów,trzeba dobrze przemyśleć co się pisze ;) .Tak w nawiasie popiół to bardzo dobry izolator,moja kochana żonka po wysypaniu popielnika z naszego małego pieca na drewno ( ok. 4- 5 l.) po 2 dniach niepalenia wytopiła plastikowe wiadro,czy po tygodniu będzie żar w popiele, zależy przypuszczam od grubości popiołu.Jak widzisz drewno najdłużej pali się w popiele (bez rusztu),włóż na początek blachę na ruszt a zobaczysz jak długo można drewnem palić ;) .
Pozdrawiam.

O widzisz i to lobię bez wulgaryzmów i kąsających wycieczek słownych.Aleeeeeeeeeee........aleeeeeeeeeeeee.:p
Niktspecjalny,ja 2-3 razy do roku wybieram popiół ;) i nie narzekam chcesz żeby zawału dostali???
Widać że masz ruszt w twojej "lokomotywie",to nie dobrze,bardzo nie dobrze mam i jest mi bardzo przydatny.:yes::D.Teraz powiem raz na temat popiołu i ostatni.Jeśli w popiele masz żar co wskazuje spalone wiadro to lipa to pomyłka i błąd technologiczny.Może nie zganią mnie trzej muszkieterowie jak ich zwiewnie zwiesz za opinie:......jeśli zakończyłeś proces palenia w komorze paleniskowej swego wkładu i powietrze dostarczane doń jest cały czas to żar to tylko mit.Jeśli ten żar jest jeszcze przez tydzień to masz zajebiste drewno do kominka.:yes::D

miedziannik
21-05-2015, 21:15
Witaj niktspecjalny :) ,dajmy trochę odsapnąć muszkieterom :D. Szarpnąłeś się na termometr za 20 zł. to chyba trochę blachy znajdziesz na złomie za parę zeta ,pamiętaj jeśli podajesz PP od rusztu, zostaw szparę 1-2 cm.po bokach,wypróbuj a potem popiszemy :D.
Nigdy mi nie uwierzysz jakie mam "zajebiste drewno".
To nie musi być wiadro żaru,wystarczy jeden mały kawałek węgla drzewnego na dnie,postawisz koło stosu drewna w drewutniu i może być kłopot :(.
Pozdrawiam.

Andrzej19699
21-05-2015, 21:21
Kominki Piotr Batura - pewnie znowu mnie załatwisz tekstem, że wiem wszystko lepiej, ale chciałem spytać czy te twoje 30 lat doświadczenia. O co tu chodzi? Bo jeśli chodzi o palenie drewnem, to mam podobne doświadczenie jak nie większe, bo miałem do czynienia z paleniem już od małego :)
No bo jeśli chodzi o relacje od klientów, to ja bym tego nie brał na serio, gdyż ludzie bajki opowiadają czyli koloryzują, bo to lepsze niż się przyznać do błędu.
Przeważnie jest tak, że nie myślą co robią, a potem sobie dorabiają jakąś wersję, przeważnie dla nich wygodną. Albo czasem po prostu nie wiedzą, że w międzyczasie ktoś z domowników palił.
Dla mnie to wygląda na sci-fi, ale jak już pisałem będę od teraz ostrożny i nie omieszkam tu napisać jak mi się coś zapali.

niktspecjalny
22-05-2015, 06:03
Witam cię.Dziwi mnie fakt jak mało tego popiołu produkujesz ;).
Niktspecjalny,ja 2-3 razy do roku wybieram popiół
Jeszcze raz pewna prawidłowość w mym paleniu,żebyśmy się zrozumieli.Jest zima,siarczysty mróz a parowóz rusza.Tak rusza ociężale by o godzinie 6.00 się zatrzymać.Jeśli jest ktoś w chałupie mam uproszczona jego konserwację rusztuję, wysypuje z popielnika do metalowej kasterki i na pozostały oczyszczony żar z ciepłą komora paleniskową znowu rusza już nie ociężale po mych salonach.Jeśli niestety stety nikt mu nie chce pomóc ,popiół jest tylko popiołem gdy na wieczór chcemy znowu delektować się winem wpatrzeni w liżący ogień, ścianki naszego monstrum.Popiół ma u mnie inne zastosowanie jak u ciebie i jest przetrzymywany w kasterce metalowej do innych celów a drewutnię pojem.15 mp i przylegający doń składzik wykorzystuje tylko do tego do czego są przeznaczone.

miedziannik
22-05-2015, 07:45
Witam.
Popiołu mało,bo spalam mało 2-4 mp. na rok,u mnie lokomotywa stoi w kotłowni ;),po drugie w kominku brak rusztu,po trzecie przed 1 uruchomieniem go musiałem wsypać całe wiadro popiołu,takie zalecenie producenta ;).
Rano o 6 w siarczysty mróz to ja sobie jeszcze smacznie kimkam :sleep: ,a buforek za mnie pali.
Jak pisałem,wsadź blachę na ruszt,albo lepiej szamot i nie wybieraj kilka dni popiołu :).
Popiół przesiewam tylko z pieca kuchennego 2-3 razy do roku,z kotła i kominka nie ma potrzeby ;).
Pozdrawiam.

Jarek.P
22-05-2015, 08:24
Panowie, śledzę waszą zajmującą dyskusję i choć jako moderator już węszę tu offtop, ale sam ten offtop pociągnę, bo zaintrygowaliście mnie: o co chodzi z tym brakiem rusztu w kominku? Mam mały kominek z rusztem, co zyskam kładąc na ruszcie kawałek blachy? Tylko konkrety poproszę.

niktspecjalny
22-05-2015, 09:12
Witam.
Popiołu mało,bo spalam mało 2-4 mp. na rok,u mnie lokomotywa stoi w kotłowni ;),po drugie w kominku brak rusztu,po trzecie przed 1 uruchomieniem go musiałem wsypać całe wiadro popiołu,takie zalecenie producenta ;).
Rano o 6 w siarczysty mróz to ja sobie jeszcze smacznie kimkam :sleep: ,a buforek za mnie pali.
Jak pisałem,wsadź blachę na ruszt,albo lepiej szamot i nie wybieraj kilka dni popiołu :).
Popiół przesiewam tylko z pieca kuchennego 2-3 razy do roku,z kotła i kominka nie ma potrzeby ;).
Pozdrawiam.

Jak możesz to mu odpowiedz ja nie mogę bo jak szykuje :offtopic: czego nie rozumiem to mogłoby mnie ponieść a tego nie chcę.Ja rozumiem twe przesłanie ale jemu trudno dotrzymać poziomu w dyskusji.

Forest-Natura
22-05-2015, 10:38
Witam.

Panowie, śledzę waszą zajmującą dyskusję i choć jako moderator już węszę tu offtop, ale sam ten offtop pociągnę, bo zaintrygowaliście mnie: o co chodzi z tym brakiem rusztu w kominku? Mam mały kominek z rusztem, co zyskam kładąc na ruszcie kawałek blachy? Tylko konkrety poproszę.
Możesz nie zyskać nic - nawet możesz utrudnić sobie palenie.
Ale możesz także stwierdzić że nagle spalasz o połowę mniej drewna, mając dużo więcej ciepła w domu niż dotychczas.
Zatkanie rusztu nie jest cudowną receptą na dużo lepsze diałanie kominka (wkładu kominkowego). To wszystko zależy od samej konstrukcji paleniska i miejsca podawania powietrza do spalania. Oraz od tego jak suchym paliwem (drewnym) palisz w kominku.
Natomiast tak ogólnie - mija obecnie "moda" na byle jakie i najtańsze wkłady kominkowe o tradycyjnej kostrukcji popielnikowej i podawaniu powietrza do spalania pod ruszt. Obecne, coraz to bardziej wyśrubowane normy tyczące się emisji spalin, wymuszają na producentach wielu urządzeń grzewczych (nie tyczy się to tylko kominków, ale ogólnie wszystkich pieców na paliwo stałe) ich doskonalenie żeby móc je wogóle sprzedawać.
Drewno jest specyficznym paliwem - spalane tak jak to się tradycyjnie rozumie w naszym narodzie, wytwarza tak na dobrą sprawę zaledwie około połowy energii jaką można z niego uzyskać.
Żeby wycisnąć z niego maksimum ciepła, musimy je najpierw odgazować i spalić te gazy, Jak to zrobimy to z drewna zostaje ... zwykły węgiel drzewny, który spala się już dalej praktycznie bezpłomieniowo.
Do spalania potrzebne jest powietrze (tlen w nim zawarty), ale jeżeli podamy je oddołu, przez popielnik i ruszt, to niegdy nie uda się na dobrą sprawę doprowadzić do tego żeby prawidłowo takie drewno spalić - to powietrze zabiera po drodze np. parę wodną powodującą zakłócanie procesu spalania i powoduje "wynoszenie" gazów drzewnych poza palenisko, bez ich dopalenia.
Jak podamy powietrze w palenisku w duzo mniejszej ilości w określone, stosunkowo niewielkie miejsce gdzie pali się aktualnie ogień, spowodujemy uzyskanie prawidłowych warunków przebiegu procesu spalania. We wkładach kominkowych jest to właśnie przestrzeń nad opałem (drewnem). W innych konstrukcjach nowoczesnych i sprawnych pieców, ładowanych "od góry" może to być calkiem odwrotnie - na samym dole paleniska.
Przy węglu, koksie, torfie, itp. jest nieco inaczej - te paliwa wynagają dużo więcej powietrza do spalania jak i odmiennej konstrukcji samego paleniska i komory spalania.
To tak w skrócie.
To o czym pisze Piotr i Miedziannik jak najbardziej jest ściśle związane z ilością popiołu pozostającego po procesie spalania i jego stanem - paleniska bezrusztowe "produkują" go w znacznie mniejszych ilościach i w całkowicie innej postaci niż tradycyjne, z rusztem. Drewno po odgazowaniu ulega rozpadowi całkowitemu w skutek jego suchej desteylacji, nie wymagajacej jużtak dużo tlenu, a powstały poiół rozpada się niemal cząsteczkowo - jest to praktycznie rzecz biorąc czysty potas, kóry jak jedyny nie ulega spaleniu.
Stąd stwierdzenia że ktoś wybiera popiół 2-3 razy na sezon paląc w swoim kominku czy piecu niemal na okrągło. Jak najbardziej jest to prawda. Tak jak i to, że taka 5-10 cm warstwa popiołu jest dla paleniska doskonałym izolatorem i stabilizatorem utrzymującym w sobie stałą temperaturę w granicach 100 - 200 stopni podczas nieprzerwanego użytkowania pieca. I stygnie baaardzo długo niemal bez dostępu powietrza (to ono studzi wszystko) w jej środkowych i spodnich warstwach.
Pozdrawiam.

niktspecjalny
22-05-2015, 10:48
Forest ty jak chcesz to potrafisz.Ciekawi mnie jednak jak poddany torturom FM-kominki oddziałuje to na twoje zdrowie i w rzeczy samej na psychikę.;)

Jarek.P
22-05-2015, 11:02
Zaintrygowałeś mnie. Mam maleńki wkład produkcji Haas+Sohn zabudowany w coś a'la piec kaflowy, w nim w ogóle nie ma podawania powietrza od dołu, intrygowało mnie to przy zakupie i uważałem to za wadę tego wkładu, nie przyszło mi do głowy, że jest odwrotnie. W moim wkładzie powietrze jest podawane o ile dobrze pamiętam, od frontu, przez regulowane otwory w dole drzwiczek, od frontu ale z góry drzwiczek "na szybę" i do tego jeszcze dochodzi trzecie powietrze, tworzące malownicze wiry w płomieniach w trakcie palenia, podawane od tyłu paleniska, przez dość wysoko umieszczony rząd okrągłych otworków. Ruszt jest, pod nim znajduje się popielnik, teoretycznie rzecz biorąc przez popielnik może dmuchać pierwsze źródło powietrza. Spróbować, zasłonić?

Forest-Natura
22-05-2015, 13:02
Witam.
Wystarczy że porozpaleniu zamkniesz całkowicie dolot od dołu.
No i podstawą jest palenie metodą górną - układasz na spodzie najgrubsze drewno, potem na krzyż troszkę cieśnsze, nat ojeszce cieńsze i na samej górze rozpałkę.
Powietrze pierwotne zamykasz po 3-5 minutach od rozpalenia.
Drewna nie dokładasz a do momentu praktycznie całkowitego spalenia się załadunku.
Następne załadunki to 2-3 szczapki oparte lekkoeo tylną ścianę paleniska.
Pozdrawiam.

miedziannik
22-05-2015, 21:07
Witam.
Kolega Forest już mnie wyręczył i z grubsza można tak to przyjąć do wiadomości ;) ,choć z niektórymi punktami się nie zgadzam :o .
Ruszt wymyślono wraz z nastaniem palenisk węglowych(bez rusztu nie da się go efektywnie spalić).Palenie drewna na ruszcie to nie tylko marnowanie opału to także nadmierna produkcja szkodliwych tlenków azotu wynikająca z nadmiaru tlenu do spalania,ale kogo to w tym kraju obchodzi :).Ruszt powoduje również niedopał w postaci resztek węgla drzewna pozostającego na ruszcie po spaleniu, to skutek nadmiernego wychłodzenia żaru w końcowej fazie palenia.Ruszt jest jedynie przydatny do palenia nie dokładnie wysuszonym drewnem,co niestety nie należy do rzadkości,ba są eksperci którzy celowo palą drewnem po kilkumiesięcznym suszeniu w celu ograniczenia mocy kotła bądź kominka zwłaszcza w sezonie wiosna-jesień.Kto pali min. 3 letnim wysuszonym drewnem,rusztu nie potrzebuje,ten tylko pogarsza proces spalania.
Jarek.P,jeśli masz tak suche drewno,możesz całkowicie zasłonić ruszt,jeśli PP podane drzwiczkami(u mnie też tak jest) ;).
Pozdrawiam.

Remiks
22-05-2015, 21:14
.Kto pali min. 3 letnim wysuszonym drewnem,rusztu nie potrzebuje,ten tylko pogarsza proces spalania.
Jarek.P,jeśli masz tak suche drewno,możesz całkowicie zasłonić ruszt,jeśli PP podane drzwiczkami(u mnie też tak jest) ;).
Pozdrawiam.
A ja palę roczną brzozą i dwuletnim bukiem i dębem i też nie mam popielnika ;-)

Kominki Piotr Batura
22-05-2015, 21:16
Jako podsumowania pracy Foresta (no bo trochę się napracował pisząc tak obszernie...), polecam wszystkim mądralom i ciekawskim skromną inwestycję w edukacją. Za piętnaście złotych, możecie osiągnąć nirwanę, poznając "przeciwnika". Bardziej to chyba partner niż przeciwnik, a zamiast nirwany, wystarczy przeczytać kilka ciekawszych rozdziałów...

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCEQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.ceneo.pl%2F29703&ei=5IxfVce4MaKK7Qaa3oFw&usg=AFQjCNEb8Ns2vFQkaaDz-4oq2WdhyYcQOg&bvm=bv.93990622,d.ZGU (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.google.pl%2Fur l%3Fsa%3Dt%26rct%3Dj%26q%3D%26esrc%3Ds%26source%3D web%26cd%3D1%26cad%3Drja%26uact%3D8%26ved%3D0CCEQF jAA%26url%3Dhttp%253A%252F%252Fwww.ceneo.pl%252F29 703%26ei%3D5IxfVce4MaKK7Qaa3oFw%26usg%3DAFQjCNEb8N s2vFQkaaDz-4oq2WdhyYcQOg%26bvm%3Dbv.93990622%2Cd.ZGU)

A tu palenie od góry: http://blog.kominki-batura.pl/czy-mozna-palic-do-gory-nogami/

niktspecjalny
22-05-2015, 21:17
A ja palę roczną brzozą i dwuletnim bukiem i dębem i też nie mam popielnika ;-)

I trzeba ci współczuć.:p

niktspecjalny
22-05-2015, 21:21
Jako podsumowania pracy Foresta (no bo trochę się napracował pisząc tak obszernie...), polecam wszystkim mądralom i ciekawskim skromną inwestycję w edukacją. Za piętnaście złotych, możecie osiągnąć nirwanę, poznając "przeciwnika". Bardziej to chyba partner niż przeciwnik, a zamiast nirwany, wystarczy przeczytać kilka ciekawszych rozdziałów...

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCEQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.ceneo.pl%2F29703&ei=5IxfVce4MaKK7Qaa3oFw&usg=AFQjCNEb8Ns2vFQkaaDz-4oq2WdhyYcQOg&bvm=bv.93990622,d.ZGU (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.google.pl%2Fur l%3Fsa%3Dt%26rct%3Dj%26q%3D%26esrc%3Ds%26source%3D web%26cd%3D1%26cad%3Drja%26uact%3D8%26ved%3D0CCEQF jAA%26url%3Dhttp%253A%252F%252Fwww.ceneo.pl%252F29 703%26ei%3D5IxfVce4MaKK7Qaa3oFw%26usg%3DAFQjCNEb8N s2vFQkaaDz-4oq2WdhyYcQOg%26bvm%3Dbv.93990622%2Cd.ZGU)
A tu palenie od góry: http://blog.kominki-batura.pl/czy-mozna-palic-do-gory-nogami/ (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fblog.kominki-batura.pl%2Fczy-mozna-palic-do-gory-nogami%2F)

Padłem-wymiękłem,,,,,,,,,, myślnik żenada.

Remiks
22-05-2015, 21:31
I trzeba ci współczuć.:p
Ale z powodu drewna czy popielnika, czy masz jakiś ciekawszy powód ;-)

niktspecjalny
22-05-2015, 21:39
Ale z powodu drewna czy popielnika, czy masz jakiś ciekawszy powód ;-)

Zacytuję............Ty głupa rżniesz???............Nie z powodów innych jak popielnik i drewno.!!!!!!!!!!!:o

Remiks
22-05-2015, 21:41
Zacytuję............Ty głupa rżniesz???............Nie z powodów innych jak popielnik i drewno.!!!!!!!!!!!:o

No ubawiłeś mnie a wydawałeś się inteligentny ;-)

miedziannik
22-05-2015, 21:44
Hej niktspecjalny,nie przesadzaj,nie jest tak źle,Piotrowi się strona zawiesiła ;).
Remiks,możesz palić świeżo ściętą brzozą i też będzie się dobrze palić ;),tylko to taka ekonomia jak jechanie autem 200 km/h.
Czasami się ludziom wydaje że drewno po 6 miesiącach jest suche,bo lekkie.Faktycznie drewno traci w tym czasie ok.połowy wilgotności,ale naprawdę suche długo jeszcze nie jest ;).

Remiks
22-05-2015, 21:49
Remiks,możesz palić świeżo ściętą brzozą i też będzie się dobrze palić ;),tylko to taka ekonomia jak jechanie autem 200 km/h.
Czasami się ludziom wydaje że drewno po 6 miesiącach jest suche,bo lekkie.Faktycznie drewno traci w tym czasie ok.połowy wilgotności,ale naprawdę suche długo jeszcze nie jest ;).

Oczywiście masz rację. nie bez powodów pisałem roczna czyli 12 miesięczna brzoza bo ona chyba najszybciej schnie, do ideału może jej brakuje.

niktspecjalny
22-05-2015, 21:49
Hej niktspecjalny,nie przesadzaj,nie jest tak źle,Piotrowi się strona zawiesiła ;).
Remiks,możesz palić świeżo ściętą brzozą i też będzie się dobrze palić ;),tylko to taka ekonomia jak jechanie autem 200 km/h.
Czasami się ludziom wydaje że drewno po 6 miesiącach jest suche,bo lekkie.Faktycznie drewno traci w tym czasie ok.połowy wilgotności,ale naprawdę suche długo jeszcze nie jest ;).

Masz rację ;)

niktspecjalny
22-05-2015, 21:51
No ubawiłeś mnie a wydawałeś się inteligentny ;-)

Widzisz jak można się rozjechać,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,a szkoda.:rolleyes:

Kominki Piotr Batura
23-05-2015, 05:42
Kominki Piotr Batura - pewnie znowu mnie załatwisz tekstem, że wiem wszystko lepiej, ale chciałem spytać czy te twoje 30 lat doświadczenia. O co tu chodzi? Bo jeśli chodzi o palenie drewnem, to mam podobne doświadczenie jak nie większe, bo miałem do czynienia z paleniem już od małego :)
No bo jeśli chodzi o relacje od klientów, to ja bym tego nie brał na serio, gdyż ludzie bajki opowiadają czyli koloryzują, bo to lepsze niż się przyznać do błędu.
Przeważnie jest tak, że nie myślą co robią, a potem sobie dorabiają jakąś wersję, przeważnie dla nich wygodną. Albo czasem po prostu nie wiedzą, że w międzyczasie ktoś z domowników palił.
Dla mnie to wygląda na sci-fi, ale jak już pisałem będę od teraz ostrożny i nie omieszkam tu napisać jak mi się coś zapali.


Twoje (i nie tylko Twoje) doświadczenie, prawdopodobnie zawęża się do określonej ilości urządzeń na drewno. To wszystko w tej kwestii.

Ruszt w spalaniu drewna to błąd, bo wychładza proces palenia i urządzenie. W Twoim wypadku okazał się zaletą. Inaczej miał byś już odkurzacz z metalowymi częściami...:)

Paliłem w kominku żeliwnym z rusztem 11 lat. W sezonie grzewczym codziennie, bo inaczej tyłek by mi zmarzł...Faktycznie, po 48 godzinach od wygaszenia, raczej lodówka z niego była.

Kominki Piotr Batura
23-05-2015, 05:48
Zaintrygowałeś mnie. Mam maleńki wkład produkcji Haas+Sohn zabudowany w coś a'la piec kaflowy, w nim w ogóle nie ma podawania powietrza od dołu, intrygowało mnie to przy zakupie i uważałem to za wadę tego wkładu, nie przyszło mi do głowy, że jest odwrotnie. W moim wkładzie powietrze jest podawane o ile dobrze pamiętam, od frontu, przez regulowane otwory w dole drzwiczek, od frontu ale z góry drzwiczek "na szybę" i do tego jeszcze dochodzi trzecie powietrze, tworzące malownicze wiry w płomieniach w trakcie palenia, podawane od tyłu paleniska, przez dość wysoko umieszczony rząd okrągłych otworków. Ruszt jest, pod nim znajduje się popielnik, teoretycznie rzecz biorąc przez popielnik może dmuchać pierwsze źródło powietrza. Spróbować, zasłonić?

Sprawdź najpierw, czy to nie jest "ślepy" ruszt, czyli przelot tylko do popielnika, bez nadmuchu... Czesi czasem tak robią...

Zdun Darek B
23-05-2015, 09:15
Paleniska z rusztem i popielnikiem ale spalanie bez rusztowe , po prostu ruszt jest tylko po to aby popiół miał jak wpadać do popielnika..

miedziannik
23-05-2015, 09:19
Witam.
Piotrze masz rację,trzeba sprawdzić dokładnie gdzie idzie to powietrze z dołu drzwiczek :p,być może jednak pod ruszt,wtedy muszą być szczeliny po bokach.W moim starym kotle GS,u ojca,teścia i kilku innych znajomych tak zrobiłem i wszędzie funkcjonowało,więc bajek nie piszę :D .
Ruszt też jest ze względu na możliwość palenia węglem( brr..co za chora idea),w Reichu nie do pomyślenia :D
Dlaczego ma być zaletą nie rozumiem,odkurzacz pochłania kurz,nie przypala,też nie bardzo kumam :( .
W kominku żeliwnym z rusztem będzie raczej po 24 godz. lub wcześniej "lodówka ":p .
Pozdrawiam.

niktspecjalny
24-05-2015, 05:37
Paleniska z rusztem i popielnikiem ale spalanie bez rusztowe , po prostu ruszt jest tylko po to aby popiół miał jak wpadać do popielnika..

A to:

Kominki - wkłady kominkowe dzielimy na rusztowe i bezrusztowe. Ruszt, czyli ażurowa część, na której układane jest drewno do spalania, jest najbardziej wrażliwą częścią wkładu kominkowego. Jednocześnie ruszt w połączeniu z popielnicą (szuflad na popiół) powoduje, że wkład kominkowy można użytkować bez przerwy zapewniając ciągłość ogrzewania pomieszczeń.
Piece pozbawione rusztu (produkowane np. przez firmę Jotul (http://www.uniwag-spolmot.com.pl/oferta/?fidx=3)) nie posiadają tym samym najwrażliwszego elementu są oczywiście znacznie trwalsze, jednakże uniemożliwiają nieprzerwaną pracę wkładu ze względu na konieczność okresowego wybrania popiołu.

Dariusz cenie twa wiedzę ale nie zapominajmy o zasadach.:sick:

miedziannik
24-05-2015, 07:21
Witam.
Również cenię wiedzę Darka,ale ostatnie zdanie to jakaś książkowa brednia napisana przez profesorka pierdzącego w stołek,nie mającego zielonego pojęcia o paleniu drewnem :sick:.Ta dyskusja aż się prosi o zrobienie fotek moich "lokomotyw bez rusztowych",dzisiaj nie dam rady,ale może jutro ;).
I co to znaczy "nieprzerwana praca wkładu",no przepraszam jeśli ktoś mieszka w szałasie to może palić na okrągło cały sezon :p .
Mój kominek pracujący nieprzerwanie 24 godz. doprowadzi do sauny w salonie(powyżej +25 st.) w starym nieocieplonym domu,choć może pracować nieprzerwanie co najmniej 3 tyg. bez wybierania popiołu(max. wiadro popiołu, popielnika brak).Kociołek 10 kw.(zasadnicza lokomotywa),może pracować cały sezon nieprzerwanie(nie ma rusztu,ale ma popielnik) ,jak zrobię dobrą fotkę to zrozumiesz niktspecjalny dlaczego ;) ,ale po 24 godz. pracy zagotuję cały układ(bufor 1000 l.+bojler 140 l.+ogrzewanie.Piec kuchenny po 5 godz. nieprzerwanej pracy zagotuje 140 l. wody w bojlerze nr. 2 .
Więc się pytam was szanowni koledzy kto z was pali "nieprzerwanie"?Tych którzy mają kogeneratory,lub inne elektrownie bądź ciepłownie na skalę przemysłową pomijam :p.
Pozdrawiam.

Kominki Piotr Batura
24-05-2015, 08:22
Witam.<br>
Również cenię wiedzę Darka,ale ostatnie zdanie to jakaś książkowa brednia napisana przez profesorka pierdzącego w stołek,nie mającego zielonego pojęcia o paleniu drewnem <img src="images/smilies/sick.gif" alt="" title="sick" smilieid="65" class="inlineimg" border="0">.Ta dyskusja aż się prosi o zrobienie fotek moich "lokomotyw bez rusztowych",dzisiaj nie dam rady,ale może jutro <img src="images/smilies/wink-2.gif" alt="" title="wink" smilieid="35" class="inlineimg" border="0">.<br>
I co to znaczy "nieprzerwana praca wkładu",no przepraszam jeśli ktoś mieszka w szałasie to może palić na okrągło cały sezon <img src="images/smilies/tongue-2.gif" alt="" title="tongue" smilieid="42" class="inlineimg" border="0"> .<br>
Mój kominek pracujący nieprzerwanie 24 godz. doprowadzi do sauny w salonie(powyżej +25 st.) w starym nieocieplonym domu,choć może pracować nieprzerwanie co najmniej 3 tyg. bez wybierania popiołu(max. wiadro popiołu, popielnika brak).Kociołek 10 kw.(zasadnicza lokomotywa),może pracować cały sezon nieprzerwanie(nie ma rusztu,ale ma popielnik) ,jak zrobię dobrą fotkę to zrozumiesz niktspecjalny dlaczego <img src="images/smilies/wink-2.gif" alt="" title="wink" smilieid="35" class="inlineimg" border="0"> ,ale po 24 godz. pracy zagotuję cały układ(bufor 1000 l.+bojler 140 l.+ogrzewanie.Piec kuchenny po 5 godz. nieprzerwanej pracy zagotuje 140 l. wody w bojlerze nr. 2 .<br>
Więc się pytam was szanowni koledzy kto z was pali "nieprzerwanie"?Tych którzy mają kogeneratory,lub inne elektrownie bądź ciepłownie na skalę przemysłową pomijam <img src="images/smilies/tongue-2.gif" alt="" title="tongue" smilieid="42" class="inlineimg" border="0">.<br>
Pozdrawiam.
To tylko wynik dyskusji kumatych z kumatymi po swojemu...Nic nie zrobisz, chociaż efekty edukacji są widoczne...Ale ciężko jest. Mimo tego tupania nóżkami, jednak warto....

Darek rozwinął tylko myśl "rusztu po Czesku". Romotop przekonał się o zaletach palenia drewna zgodnego ze sztuką, ale nie mógł tego swoim zdunom wytłumaczyć ...Opór materii. Więc zostawili im siberki (nieszczelne jak durszlak:D) i ślepe ruszty.

Zdun Darek B
24-05-2015, 08:33
A to:


Dariusz cenie twa wiedzę ale nie zapominajmy o zasadach.:sick:

Nie wiem skąd wziąłeś ten drugi cytat , liczę że to wyjaśnisz , takie zestawienie cytatów jest MANIPULACJĄ !

miedziannik
24-05-2015, 21:06
Witam.
Piotrze,nie zrozum mnie źle,ale nie wszystko kapuję z twojej fachowej mowy jak np."siberki",zdunem nie jestem i wiele rzeczy jest mi nieznane w tej materii, a na ruskich kominkach się nie znam :confused:. Jak by tak można trochę prościej po amatorsku będę dozgonnie wdzięczny :p .
Zdun Darek B,dlatego napisałem,że te brednie piszą teoretycy wysoko wykształceni,a nie ludzie wiedzący jak optymalnie spalić drewno ;).
Pozdrawiam.

Kominki Piotr Batura
25-05-2015, 21:22
"Siberek" - inaczej szyber / dławik dymu na wylocie z urządzenia...:p

miedziannik
26-05-2015, 07:31
Witam.
O pieronie, to je po nasymu to samo ;),a myślałem że to jakiś syberyjski kominek :sick: .
Pozdrawiam.

miedziannik
28-05-2015, 20:41
Witam.
Zdjęcia moich "lokomotyw bez rusztowych",dedykowane koledze niktspecyjalny,oraz pozostałym zainteresowanym,w kolejności:kominek z przodu,kocioł i piec kuchenny z góry ;).
Pozdrawiam. https://www.youtube.com/watch?v=zBbn0IE3Qh4&feature=youtu.be

Zdun Darek B
28-05-2015, 21:01
Co to za durszlak ?

Remiks
28-05-2015, 21:40
Witam.
Zdjęcia moich "lokomotyw bez rusztowych",dedykowane koledze niktspecyjalny,oraz pozostałym zainteresowanym,w kolejności:kominek z przodu,kocioł i piec kuchenny z góry ;).
Pozdrawiam. https://www.youtube.com/watch?v=zBbn0IE3Qh4&feature=youtu.be

Bardzo tajemniczy filmik;-)

Kominki Piotr Batura
29-05-2015, 06:06
Bardzo tajemniczy filmik;-)

Pod tytułem: jak pokazać, by nic nie było widać...:rolleyes:

miedziannik
29-05-2015, 08:04
Witam.
Piotrze co chcesz jeszcze widzieć to ci nagram :p .Obiecałem moje ruszty,więc macie,problem jest natury technicznej,nie umiem wkleić jako zdjęcie na YT,tylko robią to w postaci filmu :confused:.Napiszcie jak wy to robicie a dostaniecie w postaci zdjęć ;) ,niestety nie używam kompa zawodowo i nikt mnie nie uczył jak to ustrojstwo obsługiwać :o.
Tajemnicy w tym nie widzę ;) ,Darek,durszlak to dodatkowe powietrze doprowadzone na tył paleniska profilem 40 x 80 leżącym na dnie pod popiołem,można go nazwać rusztem w tym piecu ;).
http://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/17644-vienybe-10-kw-gdzie-kupi%C4%87/page-2
post 39.
Pozdrawiam.

niktspecjalny
29-05-2015, 08:31
Nie wiem skąd wziąłeś ten drugi cytat , liczę że to wyjaśnisz , takie zestawienie cytatów jest MANIPULACJĄ !

Ojtam ojtam Dariusz.Cytat z prawym przyciskiem i ścieżka dostępowa skąd pochodzi.W polityka się bawisz a wybory dopierutko na jesieni.:hug:.Nie zrozumiałeś intencji.Tu się zdarza jak widzisz.Kolega .miedziannik (http://forum.muratordom.pl/member.php?181320-miedziannik)..jak się już przypatrzyłeś jego wpisom i fotkom z YouTube.Nie do rozszyfrowania.

Kominki Piotr Batura
29-05-2015, 08:37
Witam.
Piotrze co chcesz jeszcze widzieć to ci nagram :p .Obiecałem moje ruszty,więc macie,problem jest natury technicznej,nie umiem wkleić jako zdjęcie na YT,tylko robią to w postaci filmu :confused:.Napiszcie jak wy to robicie a dostaniecie w postaci zdjęć ;) ,niestety nie używam kompa zawodowo i nikt mnie nie uczył jak to ustrojstwo obsługiwać :o.
Tajemnicy w tym nie widzę ;) ,Darek,durszlak to dodatkowe powietrze doprowadzone na tył paleniska profilem 40 x 80 leżącym na dnie pod popiołem,można go nazwać rusztem w tym piecu ;).
http://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/17644-vienybe-10-kw-gdzie-kupi%C4%87/page-2 (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fforum.info-ogrzewanie.pl%2Ftopic%2F17644-vienybe-10-kw-gdzie-kupi%25C4%2587%2Fpage-2)
post 39.
Pozdrawiam.

Eh tam...Wiesz...jak to nasz przyjaciel nazwał: pitolimy!:D

Spalanie widoczne, ale fajnie byłoby zobaczyć w czym itp. Natomiast nie przejmuj się zdjęciami, ja prawie nie wklejam na forum, od kiedy mi laptopa na Picasso przerobili...Jak coś ważnego, wklejam na blogu...

miedziannik
29-05-2015, 19:27
Witam.
Piotrze, w czym palę chyba wiesz :D. Mam kominek: http://www.sancal.de/grundofen-von-neue-san%E2%80%A2cal-das-original/
Mam kocioł własnej konstrukcji http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego/page893 ,post 17843
Mam piec kuchenny przerobiony według własnego widzi misie,czytaj(oglądaj) post wyżej,film z palenia też widziałeś, https://www.youtube.com/watch?v=qlkS2niAwTA .Dodam tylko że to kuchnia letnia(poza budynkiem mieszkalnym),kuchnia w domu wygląda o wiele lepiej :cool: ,jednak prawie cały rok gotujemy w kuchni letniej i nie ze względu na oszczędności,ale mi lepiej smakuje obiadek ugotowany na piecu opalanym drewnem niż elektrycznym,chyba zaczynam bredzić :oops: ,ale coś w tym chyba jest :D
Niktspaecjalny,nie mam problemu z rozszyfrowaniem wpisów Zduna Darka B.
Pozdrawiam.

Kominki Piotr Batura
30-05-2015, 05:41
Ja tak ogólnie...Bo przecież inni też nas czytają. A ideę czystego, prawidłowego spalania drewna warto nieustannie popularyzować. Szczególnie, że są na tym forum ludzie, którzy to wiedzą, ale próbują kit wciskać...

Jaką masz temperaturę na wyjściu z tego "prawdziwego" grundoffen?

miedziannik
30-05-2015, 07:36
Witam.
Ja nie wciskam kitu :eek: ,jeśli to do mnie.Zdjęcia z moich palenisk bez rusztowych z przedwczoraj,filmy sprzed kilku miesięcy,ale będzie jeszcze jeden o rozpalaniu w kotle=100 l. drewna na raz(teoretycznie),praktycznie max. 60 l. i możesz mi wierzyć, że da się bez dymu :D ,ale potrzebne: trochę węgla drzewnego+palnik.
Nigdy nie pokazuję i piszę publicznie rzeczy nieprawdziwych i fałszywych a ludźmi głoszącymi herezję na temat palenia drewna gardzę,choć rzadko chodzę do kościoła :D,
Pomiarem temp. spalin w kominku jest w zasadzie termometr w piekarniku(do 300 st.),do tego odejmij jakieś 50 st.=droga do czopucha.Mogę zmierzyć pirometrem,ale to gdybanie a nie dokładny pomiar :) ,przykro mi,ale dziury specjalnie nie będę wiercił :eek: .Przeważnie temp. w piekarniku 200-250 st. a ostatnio podziwiałem piękny ponad 100 letni kominek otwarty i byłem przerażony jak szybko można spalić taczkę drewna na ruszcie :eek: ,a 5 m od kominka pizga po plecach,ale kto bogatemu zabroni? :D.
Pozdrawiam.

miedziannik
30-05-2015, 21:36
Witam ponownie.
Jeszcze raz krótki filmik z dzisiejszego palenia w piecu kuchennym,dla niewierzących :D. .Jak to cię Piotrze nie przekonuje pozostaje ci tylko zobaczyć osobiście :) .
Pozdrawiam.
https://www.youtube.com/watch?v=w3BORHtC7MM&feature=youtu.be

ktototaki
30-05-2015, 22:08
Witam ponownie.
Jeszcze raz krótki filmik z dzisiejszego palenia w piecu kuchennym,dla niewierzących :D. .Jak to cię Piotrze nie przekonuje pozostaje ci tylko zobaczyć osobiście :) .
Pozdrawiam.
https://www.youtube.com/watch?v=w3BORHtC7MM&feature=youtu.be
No Pieter, nie pozostało nic innego jak herbatka u waldiego :)

Kominki Piotr Batura
31-05-2015, 06:46
Jak najbardziej!:D Napracował się chłopak, a ja nie o nim pisałem z tym kitem...;)

Waldi. Przecież temat jak spalać drewno dawno już sobie wyjaśnilismy. Kto wie, czy nie wiesz o tym więcej ode mnie...?!
Co nie znaczy, ze jak mi co do łba przyjdzie, nie napiszę. Zresztą, co tu można jeszcze wymyślić? Należy jak najmniej ingerować, a natura wie lepiej...

miedziannik
31-05-2015, 09:29
Witam.
E,przesadzasz Piotrze gdzie mi tam do was fachowców ;) zwłaszcza tego najmądrzejszego od kotłów na drewno,ale jak ktoś chętny to zapraszam na herbatkę(pije też tylko niemiecką kawę,bo polski jacobs to drogie śmieci) z wkładką,jeśli macie kierowcę ;).Przybywający w porze obiadowej(12-13),obsłużę pysznym obiadkiem(wczoraj kasza gryczana+marchewka) :eek: ,wyciąłem wnioski z prawie 50 lat mojego żywota i albo latanie po lekarzach,albo zdrowe odżywianie,wybrałem to drugie :cool: .Dla zainteresowanych podaję namiary:
https://zapomnianamedycyna.wordpress.com/ ,ale bez paniki nie zawsze jest tak tragicznie :eek: ,czasem są kotlety z sałatką warzywną,bądź kartofle+sałatka :).
Nie zawsze jestem obecny,reszta na p w .
Pozdrawiam.

Kominki Piotr Batura
31-05-2015, 11:06
Następny, który chce zdrowo umrzeć!

Zaproszenie ciekawe...Zacząłbym od Remiksa. Po osuszeniu jego zapasów śliwowicy, udałbym się w kierunku Macieja (Bieszczady), po drodze biesiadując w Tarnowie Opolskim i w okolicach Karczmy Rzym, sprawdzając co słychać u Janusza...Pokusa spotkania z niebanalnymi ludźmi olbrzymia!

Całe szczęście, że mi prawo jazdy zabrali...:D

Remiks
31-05-2015, 19:17
Następny, który chce zdrowo umrzeć!

Zaproszenie ciekawe...Zacząłbym od Remiksa. Po osuszeniu jego zapasów śliwowicy, udałbym się w kierunku Macieja (Bieszczady), po drodze biesiadując w Tarnowie Opolskim i w okolicach Karczmy Rzym, sprawdzając co słychać u Janusza...Pokusa spotkania z niebanalnymi ludźmi olbrzymia!

Całe szczęście, że mi prawo jazdy zabrali...:D

Piotrze jak zaczniesz ode mnie to zdrowy nie umrzesz, śliwowica boczek z grilla itp.
Zabrali, i całe szczęście znaczy kierowcę masz, no przeca Cię stać ;-)

Zdun Darek B
31-05-2015, 21:03
Całe szczęście, że mi prawo jazdy zabrali...:D

To jest okazja aby poeksperymentować z paleniskami "bardziej dla ludzi" ....
Zdun - kuchnia kaflowa - dobra receptura .....
Aqua vitae ....

ktototaki
31-05-2015, 21:42
a ja myślałem że to temat o puszkach na popiół... :)

miedziannik
31-05-2015, 21:47
Piotrze,poświęć się i spróbuj tydzień się tak żywić:nie jedz skrobi z białkiem,nie pij bezpośrednio mleka tylko produkty mleczne przetworzone bez chemii np. kefir,naturalny jogurt,jedz min. 2 jabłka dziennie,nie pij kawy z mlekiem,zamiast cukru używaj miód ;) .Zapewniam cię przyjacielu po obiedzie nie będziesz zmęczony(nie będzie ci się chciało spać),poczujesz się co najmniej 10 lat młodziej a śliwowicy będziesz mógł raz tyle wypić ;) .Po tygodniu przejdź na stary tryb jedzenia i zdaj nam relację ale uwaga, funkcjonuje tylko w ściśle określonych założeniach w podanym linku,więc jeśli jesteś za mało zdyscyplinowany zapomni.Przepraszam za to "pierdalamento",ale to też przerobiłem i wiem że działa,gdyby nie kolega,kolegi to dzisiaj bym w najlepszym wypadku tabletki żarł do usranej śmierci.
Remiks,boczek z grilla+śliwowica+ sałatka z warzyw,bez kartofli,makaronu,ryżu i pieczywa jest bardzo zdrowo ;),
Pozdrawiam.

Kominki Piotr Batura
31-05-2015, 22:16
a ja myślałem że to temat o puszkach na popiół... :)

Sezon się skończył...Czymś was musimy zabawiać...:) Puszki fajne są!

Andrzej19699
01-06-2015, 19:36
Mam pytanie do Ciebie Piotrze, bo zaciekawiła mnie sprawa rusztu i spalania od góry.
Czy we wkładzie Antek 10 kW da się bezpiecznie zasłonić ruszt jakąś blachą? A może nie ma takiej potrzeby, bo jest regulowane zamknięcie dopływu powietrza przez ruszt i wystarczy je utrzymywać w pozycji zamkniętej?
Bo z tego co zrozumiałem, spalanie od góry można w każdym kominku uskuteczniać?
Mam tylko małą obawę, czy tak tani wkład wytrzyma takie temperatury - sam ruszt już po miesiącu palenia jest powyginany...

Kominki Piotr Batura
01-06-2015, 20:38
http://blog.kominki-batura.pl/czy-mozna-palic-do-gory-nogami/ (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fblog.kominki-batura.pl%2Fczy-mozna-palic-do-gory-nogami%2F)

To co wyczyniam we wkładzie z bloga, da się pewnie i w Antku przeprowadzić. Mój stary, poczciwy CTM, niewiele sie od Antoniego różni. Tak samo nieszczelny, więc możesz spróbować. Ja po prostu nie wybieram popiołu tak jak zwykle. Mam zasypaną szufladę i ruszt.

Nie powinno też być jakiś większych różnic w temperaturze spalania...

lecho*ski
02-06-2015, 09:19
Mam pytanie do Ciebie Piotrze, bo zaciekawiła mnie sprawa rusztu i spalania od góry.
Czy we wkładzie Antek 10 kW da się bezpiecznie zasłonić ruszt jakąś blachą? A może nie ma takiej potrzeby, bo jest regulowane zamknięcie dopływu powietrza przez ruszt i wystarczy je utrzymywać w pozycji zamkniętej?
Bo z tego co zrozumiałem, spalanie od góry można w każdym kominku uskuteczniać?
Mam tylko małą obawę, czy tak tani wkład wytrzyma takie temperatury - sam ruszt już po miesiącu palenia jest powyginany...
dolot z zewnątrz idzie przez popielnik w twoim antonim, zakrywać go jest nie do końca celowe.
swoją drogą powyginać ruszt w antku to chyba węglem musiałeś, albo zeszłorocznymi szyszkami, drzewem taki proces jest nieosiągalny w tak małym wkładzie :)

miedziannik
02-06-2015, 20:38
Witam.
Zapewniam cię lecho*ski,że wszystkiego jeszcze nie widziałeś, jaką temp. można osiągnąć w palenisku na drewno ;) .
Pozdrawiam.

Forest-Natura
03-06-2015, 10:18
Witam.
Jaką ?
Pozdrawiam.

bohusz
03-06-2015, 19:13
Witam.
Jaką ?
Pozdrawiam.

Wysoką jak mniemam, można uzyskać temperaturę w palenisku na drewno. Ale zapewne to musi być dobre palenisko, aby taką wysoką uzyskaną temperaturę wytrzymało... Ciekawe ile % udziałowo nadmiaru powietrza jest przewidziane, aby uzyskać taką wysoką temperaturę?
Kto wie nich pisze, kto nie wie niech czyta co inni piszą

miedziannik
03-06-2015, 20:45
Witam.
Widzę że ciekawość was pożera ;).
No i doszliśmy drogi Foreście do twojego braku odpowiedzi na moje pytanie na forum "rakietowców".Więc odpowiem za ciebie:nie ma seryjnie produkowanych kotłów HG z komorą zał. bez płaszcza wodnego,bo jest to poważny problem związany z jego żywotnością ;) .
Mój kocioł(wiem zaraz napiszesz że mam wszystko najlepsze :o ),nie ma płaszcza, ma tyko pomiędzy komorą zał. a dopalającą płaszcz,ale zaizolowany płytą ceramiczną,jeśli popatrzycie na film z postu 153,to drugie palenisko jest z tego kotła :) .Popatrzcie dokładnie,kratka po kratce(przyciskać pauzę) da się zauważyć na wys. ok. 25 cm .nad rusztem po lewej stronie(tylko prawa jest chłodzona wodą) ciemny pasek szer. 3 cm.,to jest profil stalowy który trzyma górną krawędź cegieł szamotowych dolnej części tej ścianki oraz dolną krawędź,górnego rządka cegieł.To najsłabszy punkt,który niestety zlekceważyłem,co skutkuje po 1 sezonie grzewczym pierwszą naprawą,ponieważ ów profil prawie doszczętnie się przepalił=stopił,dodam że w tym miejscu nie panuje najwyższa temp.,to ok. 25 cm. nad rusztem i ok. 10 cm. na górną krawędzią gardzieli palnika.Jaka temp. może być w palniku,możecie się już sami domyśleć ;),szacuję na ok. 1300 st. i żeby nie być gołosłownym zrobię wam za kilka dni dokładny filmik :) ,teraz jadę od was odpocząć ;) w góry.
Pozdrawiam.

lecho*ski
04-06-2015, 13:22
Witam.
Zapewniam cię lecho*ski,że wszystkiego jeszcze nie widziałeś, jaką temp. można osiągnąć w palenisku na drewno ;)
Pozdrawiam.
A ja Cie zapewniam, ze w Antku nie da sie wygiac rusztu palac normalnym drewnem w normalnych kawalkach.
Aby to zrobic potrzeba pol wiadra wegla lub dwa wiadra szyszek, lub jakies super suche zrebki w ogromnych ilosciach.
Takze z calym szacunkiem, ale raczej Ty nie widziales jeszcze Antka, podobnie zreszta jak Bochusz.
Antek to wklad na rekreacyjna dzialeczke, swietnie sie tam sprawdza i raczej nigdzie indziej ;)

bohusz
04-06-2015, 15:45
Takze z calym szacunkiem, ale raczej Ty nie widziales jeszcze Antka, podobnie zreszta jak Bochusz.

Oczywiście, że BOHUSZ widział Antka (kolegę), niedawno bo wczoraj.
Antek to męskie imię, więc piszę teraz o ludziach, nie o produktach nazywanych imionami ludzkimi...

ktototaki
04-06-2015, 15:58
ja dzisiaj też widziałem Antka i Bone - boksery mojego ojca :)

bohusz
04-06-2015, 19:49
ja dzisiaj też widziałem Antka i Bone - boksery mojego ojca :)

Lubie psy, pozdrowienia psie dla nich ode mnie

Andrzej19699
04-06-2015, 22:00
Jeśli chodzi o opał, to przyznam, że paliłem stare palety - jeśli były z drzew iglastych to mój błąd. :(
Do Antka mam doprowadzony dolot z zewnątrz (specjalna rura ) oraz dolot z salonu.
Niestety oba doloty wchodzą pod ruszt. Z tego co zrozumiałem ważne jest żeby drzewo się paliło od góry, więc jak ciasno ułożę drewno, to nie powinien żar spaść od razu na sam dół kominka, tylko zleci na niższą warstwę. Już się nie mogę doczekać testów :)
Swoją drogą może ktoś się orientuje czy można do Antka dokupić jakiś lepszy ruszt (bardziej odporny na wysoką temperaturę)?
P.S.
Na razie i tak nici z palenia, bo drzewa nie mam - dlatego palety poszły na ogień :)

lecho*ski
05-06-2015, 05:41
Jeśli chodzi o opał, to przyznam, że paliłem stare palety - jeśli były z drzew iglastych to mój błąd. :(
Do Antka mam doprowadzony dolot z zewnątrz (specjalna rura ) oraz dolot z salonu.
Niestety oba doloty wchodzą pod ruszt. Z tego co zrozumiałem ważne jest żeby drzewo się paliło od góry, więc jak ciasno ułożę drewno, to nie powinien żar spaść od razu na sam dół kominka, tylko zleci na niższą warstwę. Już się nie mogę doczekać testów :)
Swoją drogą może ktoś się orientuje czy można do Antka dokupić jakiś lepszy ruszt (bardziej odporny na wysoką temperaturę)?
P.S.
Na razie i tak nici z palenia, bo drzewa nie mam - dlatego palety poszły na ogień :)

Przede wszystkim wlotu od przodu popielnika uzywaj tylko przy rozpalaniu, otwarte dwa ogromne doloty w tak malym piecu powoduja tylko straty i przegrzania.
Palety powiadasz, czyli trafilem ;)
Pewnie byly jeszcze naciete na drobno do wykorzystania w piecyku blaszaku wczesniej uzywanym, potem wrzucone w mozliwej najwiekszej ilosci :/
Palet uzywaj jako podpalke, a nastepnie normalne drewno, nie ma szans abys w taki sposob wygial kolejny ruszt... ktory( ten pierwszy) mozesz zawsze probowac reklamowac jesli wygial sie w tak krotkim czasie od zakupu. Przypuszczam nawet, ze skutecznie ☺

Kominki Piotr Batura
05-06-2015, 06:24
Dlatego do palenia drewnem, trzeba kupować urządzenia do tego przeznaczone...

Andrzej. Zanim zaczniesz wydawać pieniądze na ruszt, spróbuj zasypać go popiołem. Sprawdź górny dolot czy jest czysty i drożny. Jak już dobrze rozpalisz, używaj tylko tego dolotu. Powietrze niezbędne od dołu samo wlezie szczelinami, bo Antoni tak ma...Rozpalaj zaś z uchylonymi drzwiami, dopóki nie zobaczysz, że możesz je zamknąć. Palety to doskonały opał, dla takiej filozofii spalania. Dodam, że właściwego spalania drewna. Te wszystkie doloty pod ruszty, same ruszty i podobne dziury z dołu o których pisze Lechoski są do niczego niepotrzebne gdy palimy suchym drewnem. A palenie mokrym to idiotyzm...Jak się obawiasz o żeliwo, obłóż je cienkimi płytkami szamotowymi, albo wyklej gliną z dodatkiem szamotu...