PDA

Zobacz pełną wersję : Jakiej grubości OSB na stryszku ?



Jerry304
09-01-2009, 07:36
Chyba najlepszym materiałem na podłogę na stryszku, przy poddaszu użytkowym jest płyta OSB.
Jakiej grubości płyty zastosowaliście u siebie?

zbigmor
09-01-2009, 08:25
Chyba najlepszym materiałem na podłogę na stryszku, przy poddaszu użytkowym jest płyta OSB.
Jakiej grubości płyty zastosowaliście u siebie?

Sorry, ale pytanie tendencyjne jeśli ma służyc za podpowiedź jak chcesz zrobić u siebie.
Grubość płyty jest ściśle uzależniona od rozstawu podpór i planowanego obciążenia.

q-bis
09-01-2009, 08:51
U mnie stryszek się robi. Z desek 35mm. Przesuszone, niefrezowane.

bladyy78
09-01-2009, 10:13
Kiedyś też myślałem nad OSB i w składzie powiedzieli mi że grubość ich powinna wynosić 22mm ja myślałem na początku nad 15, ale ta grubość wybili mi z głowy. Ostatecznie jednak wyheblowałem deski które zostały mi po szalowaniu stropów i nimi wyłożyłem stryszek.

raafi99
09-01-2009, 13:30
Ja też planuję dać deski 32 heblowane z frezem, OSB 22 wychodzi chyba nawet drożej.

mario1976
09-01-2009, 13:34
Chyba najlepszym materiałem na podłogę na stryszku, przy poddaszu użytkowym jest płyta OSB.
Jakiej grubości płyty zastosowaliście u siebie?

Przypadkowo kupiłem dwie płyty 18mm. Reszta 22 mm. Te grubsze są jak dzwon. Można po nich skakać. Dwie 18-stki delikatnie pracują więc proponuje minimum 22 mm.

Trociu
09-01-2009, 13:39
Chyba najlepszym materiałem na podłogę na stryszku, przy poddaszu użytkowym jest płyta OSB.
Jakiej grubości płyty zastosowaliście u siebie?

Przypadkowo kupiłem dwie płyty 18mm. Reszta 22 mm. Te grubsze są jak dzwon. Można po nich skakać. Dwie 18-stki delikatnie pracują więc proponuje minimum 22 mm.Ale to wszystko zależy od odległości podpór tejże płyty. A tego się nie doczekaliśmy od autora wątku....

agamon
09-01-2009, 14:02
zastosowałem deski podłogowe II gat. cena chyba 24zł. m2. Znajomy na OSB i żałuje ( ugina się)

Bigbeat
09-01-2009, 14:06
Jejku, to już było ze 2001 razy.
Tutaj jest tabelka producenta, pokazująca jakie OSB dla jakiego rozstawu (podaję ją na tym forum już chyba 4-ty raz):
http://www.kronopol.pl/download/gwarancje/OSB-Instrukcja_montazu_PL.pdf

Trociu
09-01-2009, 14:08
zastosowałem deski podłogowe II gat. cena chyba 24zł. m2. Znajomy na OSB i żałuje ( ugina się)Jaka jest grubość jego płyt i Twoich desek?? I jakie macie rozstawy belek w tych swoich podłogach?

Marcin1978
09-01-2009, 14:18
Na stryszku nieuzytkowym dałem 18mm bezposrednio na legary.
Natomiast na podłoge na poddaszu poszlo 22mm z tym ze legary w pokojach pod panele co 40cm a korytarz i kuchnia gdzie kleiłem flizy co 30cm

Jerry304
09-01-2009, 14:35
Ale to wszystko zależy od odległości podpór tejże płyty. A tego się nie doczekaliśmy od autora wątku....
Rozstaw jętek wynosi 80cm.
Chyba się nie mylę sądząc ,że płyty przybija się do jętek :wink:

Trociu
09-01-2009, 14:40
Ale to wszystko zależy od odległości podpór tejże płyty. A tego się nie doczekaliśmy od autora wątku....
Rozstaw jętek wynosi 80cm.
Chyba się nie mylę sądząc ,że płyty przybija się do jętek :wink:Możesz mocować do jętek. Ale przy takim rozstawie albo musisz wziąć najgrubsze OSB 25mm, albo deski o podobnej lub grubsze. Albo masz możliwość dołożenia w poprzek łat drewnianych gęsciej i na to dopiero OSB.
Ja u siebie będę dokładał jeszcze łaty drewniane, coby między nie dać jeszcze z 5cm ocieplenia.

mario1976
09-01-2009, 14:53
Jejku, to już było ze 2001 razy.


Ale na tym forum było już WSZYSTKO. Zasadniczo można je zamknąć i posiłkować się wyszukiwarką. Nie ma się więc co irytować tylko albo pomóc albo zignorować pytanie.

Trociu
09-01-2009, 14:56
Jejku, to już było ze 2001 razy.


Ale na tym forum było już WSZYSTKO. Zasadniczo można je zamknąć i posiłkować się wyszukiwarką. Nie ma się więc co irytować tylko albo pomóc albo zignorować pytanie.Niech tylko poprawią tą wyszukiwarkę, bo teraz to przez Google trzeba szukać.

A z drugiej strony popatrz jaki Bigbeat miły - podał odpowiedniego linka :D

Mice
09-01-2009, 14:57
Ja mam na jętki nabite "legary" tak, że na 1,25m szerokości płyty wychodzą 3 legary wzdłużnie (skrajne po połowie pod dwie sąsiednie płyty). Płyty 18mm, chodząc czuje się, że to nie kamień ale nic się nie ugina ani nie pracuje.

Bigbeat
09-01-2009, 15:29
Jeden gostek opisywał tutaj, że dał 15mm OSB przy rozstawie bodaj 80cm. Skończyło się tym, że jak na strychu chciał przenieść coś, co tam potem chciał trzymać, wpadł do pokoju poniżej i sporo się poobijał.

Ja mam rozstaw 80...90cm i dawałem 24mm OSB (ponad 30m2 :( ).

Trociu
09-01-2009, 15:31
Ja mam rozstaw 80...90cm i dawałem 24mm OSB (ponad 30m2 :( ).A z takimi to ja się nie spotkałem. Pewnie to było albo 22mm albo 25mm...
I co to jest tam te Twoje 30m2?Ja mam u siebie 60.

Bigbeat
09-01-2009, 16:01
Masz rację - 25mm.

magdaCIESZYN
10-01-2009, 16:45
właśnie dzisiaj kupowałam deski calowe na stryszek, koszt dużo niższy niż osb. za 1kubik desek płaciłam 450 zl i wychodzi z tego ok 38 m, a osb 22mm-79zl. w przeliczeniu deski za 1m-11,84 zł a osb 25,28zł :wink:

klimaw
10-01-2009, 18:00
właśnie dzisiaj kupowałam deski calowe na stryszek, koszt dużo niższy niż osb. za 1kubik desek płaciłam 450 zl i wychodzi z tego ok 38 m, a osb 22mm-79zl. w przeliczeniu deski za 1m-11,84 zł a osb 25,28zł :wink:

Deski się rozeschną i za 3-4 miesiące będziesz miała szpary na 1cm.

Tylko OSB i najlepiej frezowane.

bladyy78
10-01-2009, 20:14
Zgadza się deski się rozsychają u mnie też się tak stało ale ja to przewidziałem i ich nie przybijałem na początku. Najpierw je potnij na kawałki i wyłóż nimi stryszek bez przybijania, a poprzybijaj je dopiero za kilka miesięcy. W lecie na stryszku panują zazwyczaj wysokie temperatury wiec dobrze sobie przeschną i na jesień jak jak je poprzybijasz to już szpary ci się robić nie będą.

klimaw
10-01-2009, 20:50
Zgadza się deski się rozsychają u mnie też się tak stało ale ja to przewidziałem i ich nie przybijałem na początku. Najpierw je potnij na kawałki i wyłóż nimi stryszek bez przybijania, a poprzybijaj je dopiero za kilka miesięcy. W lecie na stryszku panują zazwyczaj wysokie temperatury wiec dobrze sobie przeschną i na jesień jak jak je poprzybijasz to już szpary ci się robić nie będą.

Kij ma dwa końce.
Jak ich nie przybijesz to się wypaczą. :x

bladyy78
10-01-2009, 21:12
Mi się nic nie powypaczało. A jak ktoś się boi że mu się wypaczą może je przybić delikatnie gwoździami tak żeby wystawały główki. Po kilku miesiącach jak się porobią szpary powyciąga gwoździe i podosuwa deski i pozbija już je na gotowo.
Tylko trzeba jeszcze nie zapomnieć o zaimpregnowaniu tych desek. No i pooglądać dobrze czy nie maja w sobie szkodników. Bo niestety ja byłem zmuszony dokupić kilkanaście desek i dopiero jak je oheblowałem zobaczyłem ze żyją w nich robaczki, wszystkie deski kupione wróciły do tartaku i tam już za tą moja fatygę sami mi oheblowali nowe wolne od szkodników deski.

klimaw
10-01-2009, 21:23
A jak ktoś się boi że mu się wypaczą może je przybić delikatnie gwoździami tak żeby wystawały główki. Po kilku miesiącach jak się porobią szpary powyciąga gwoździe i podosuwa deski i pozbija już je na gotowo.

To jest chyba najlepszy sposób jeśli chodzi o deski. :D
Twierdzę jednak , że lepiej dopłacić do OSB.

bladyy78
10-01-2009, 21:30
Na pewno OSB to dobry wybór też tak jak pisałem chciałem je zastosować, jednak zostało mi kilka kubików desek z szalunków wiec szkoda mi było je wyrzucać lub palić po oheblowaniu wiec poszły na strych. Jak bym jednak ich nie miał to nie bawiłbym się w kupowanie desek, bo oheblowanie ich i impregnacja, a następnie przycinanie to jest troszkę roboty.

klimaw
10-01-2009, 21:34
Na pewno OSB to dobry wybór też tak jak pisałem chciałem je zastosować, jednak zostało mi kilka kubików desek z szalunków wiec szkoda mi było je wyrzucać lub palić po oheblowaniu wiec poszły na strych. Jak bym jednak ich nie miał to nie bawiłbym się w kupowanie desek, bo oheblowanie ich i impregnacja, a następnie przycinanie to jest troszkę roboty.

Pewnie , ze jak zostały to inna sprawa-oszczędność kasy. :D

Trociu
11-01-2009, 08:45
A jak ktoś się boi że mu się wypaczą może je przybić delikatnie gwoździami tak żeby wystawały główki. Po kilku miesiącach jak się porobią szpary powyciąga gwoździe i podosuwa deski i pozbija już je na gotowo.

To jest chyba najlepszy sposób jeśli chodzi o deski. :D
Twierdzę jednak , że lepiej dopłacić do OSB.A co przeszkadzają te 1cm szpary? Przynajmniej wełna ma dobre wentylowanie.
A jak będę chciał wykorzystać ten stryszek na coś bardziej użytkowego, to na belki położę panele i żadnych szpar widać nie będzie.

bladyy78
11-01-2009, 09:56
Te szpary to kują człowieka w oczy nie po to człowiek się meczy i robi żeby się szpary porobiły :) Zresztą na stryszku się kurzy po co ma brud lecieć na wełnę. Jak by komuś zależało na szparach to może deski poprzybijać nie dosuwając je do siebie tylko już na początku porobić szpary. Wełna pod deskami wystarczająco dobrze jest wentylowana bo deski nawet dosunięte nie są szczelne.

carringtontomas
11-01-2009, 16:00
Chyba najlepszym materiałem na podłogę na stryszku, przy poddaszu użytkowym jest płyta OSB.
Jakiej grubości płyty zastosowaliście u siebie?

U mnie 22mm - strop drewniany i GK

Trociu
11-01-2009, 17:32
Te szpary to kują człowieka w oczy nie po to człowiek się meczy i robi żeby się szpary porobiły :) Zresztą na stryszku się kurzy po co ma brud lecieć na wełnę. Ciekawe tylko, że sam Kronopol zaleca zrobienie szpar pomiędzy płytami - może nie 1cm ale 3mm
http://www.kronopol.com.pl/index1.php?lang=1&akcja_dane=instrukcja&id=3&idd=23&iddd=7

A ja jakbym chciał wykorzystywać stryszek do czegoś więcej aniżeli graciarnia, to niezależnie czy tam jest OSB czy deski, położyłbym jakieś nawet najtańsze panele.

Jerry304
13-01-2009, 08:46
OSB-22mm przy rozstawie jętek 70-90cm w zupełności wystarcza.
Mam , chodziłem wczoraj po stryszku, jest ok. :lol:

OGC
17-02-2009, 10:31
OSB-22mm przy rozstawie jętek 70-90cm w zupełności wystarcza.
Mam , chodziłem wczoraj po stryszku, jest ok. :lol:
A dużo ważysz ?
Bo ja mam słuszną wagę i muszę mieć porządną podłogę (nieużytkowy stryszek około 50m2 po podłodze). :D
Mam taki plan (jak źle myślę to mnie opitolcie):
- została mi po budowlańcach szopa z drewna (dużo fajnych desek) :)
- myślę żeby dać na stryszku w poprzek tych jętek czy jak to się tam nazywa ruszt z tych desek no i na to cieńszą płytę OSB


Problemy/wątpliwości :
1. Ta szopa na razie jeszcze stoi no i te moje piękne deski pewnie są mokre ;(
Mogę ją teraz rozebrać ale chyba te deseczki trzeba by najpierw wysuszyć i pomalować czymś no nie ? Pewnie trzeba by z tym zaczekać do wiosny a chłopaki teraz robią płyty KG na poddaszu no i fajnie by było przed szpachlowaniem zrobić na górze wszystkie "ciężkie" prace.
2. Planowałem dać ruszt ze szczelinami około 40cm i na to OSB 18, ale może by dać gęściej i wziąć OSB 15 ? Jak myślicie ?
3. Czy takie rozwiązanie żeby teraz wnieść na górę płyty OSB (bo potem będzie ciężko przez właz) i poczekać z podłogą na stryszku do wiosny będzie bardzo błędne (w kontekście walenia młotkiem po jętkach jak już na poddaszu będzie zaszpachlowane i pomalowane) ?

ZŁoty Róg
17-02-2009, 11:47
Dwa tygodnie temu "robiłem" podłogę na moim stryszku z pły OSB 22 mm, rozstaw jętek od 70 do 90 cm. Tak samo chciałem zdążyć to zrobić przed szpachlowaniem płyt GK na poddaszu żeby mi później łączenia nie popękały. Płyta 22 mm jest cholernie, cholernie ciężka i nieporęczna ale faktycznie prawie się nie ugina. Był wielki problem z wtaszczeniem tego na piętro musieliśmy ciągnąć to liną przez balkon(ślisko śnieg itp ) bo przez schody w domu się nie zmieściły. Później po zdemontowaniu kawałka wełny płyty OSB ledwo weszły na stryszek, prawie na styk bo skos dachu nieco zawadzał. Ale za to po tym wszystkim robota idzie niezwykle szybko i sprawnie. Nie docinałem nawet tych płyt na szerokość odstępów jętek tylko kładłem w całości i łączyłem je od góry pasami z OSB i wkrętami.
Jest naprawdę OK.

WiHuRa
17-02-2009, 12:54
Ja mam płyte OSB 18 cm - cześć odstępów między jetkami to 50-55 cm, cześć 70-80 cm. Faktycznie między jętkami 70-80 cm plyta delikatnie sie poddaje, tam gdzie 50 cm już nie. Płyty przybijane bezpośrednio do jętek.

Przy częstotliwość w jakiej będe odwiedzać strych (baardzoo rzadko) 18 cm jest wystarczająco jak dla mnie, 22cm to niepotrzebnie większe koszty.

jaro'71
17-02-2009, 13:56
Ja mam płyte OSB 18 cm - ...
Przy częstotliwość w jakiej będe odwiedzać strych (baardzoo rzadko) 18 cm jest wystarczająco jak dla mnie, 22cm to niepotrzebnie większe koszty.
... i ciężar
Też dałem 18 przy rozstawie 80-90. Lekko się uginają, ale mam nadzieję, że niespodzianek nie będzie, jak kiedyś wejdę po starą kapotę :lol:

robinoc
17-02-2009, 16:47
Mam już dwa lata OSB 18mm przy rozstawie 80-90 cm, jest OK! ale polecam płytę frezowaną, ona do tego jest, układa sie wspaniale na styk, i przy nacisku pracuje cała płaszczyzna a nie tylko pojedyncza płyta. Poza tym płyty frezowane występuja w szerokośći 67 cm więc z wnoszeniem takich połówek jest mniej kłopotów. Płytę przybija się gwoździami z gwintem wtedy nie "pracują" i nie wyłażą po paru latach. Podłoga z OSB jest od razu gładka nie paczy się nie ma problemów z zamieceniem czy nawet ze zmyciem na mokro. Ze strychu korzystam jako graciarni i podręcznego składziku różnych dupereli i jestem zadowolony z mojego wyboru :D .

pio_n
23-02-2009, 11:54
Zeby sprecyzowac forumowicze, te plyty 18mm lub 22mm to dawaliscie OSB 3, czy OSB4?

daniowiola
23-02-2009, 17:13
Mam pytanie czy na nieużyteczny stryszek na który nawet niebędzie wejścia (wysokość od jętek do szczytu ok 50cm) trzeba dawać jakąś "podłogę" czy może zostać wełna między jętkami?

wwojtekg
23-02-2009, 17:29
Na jętki o rozstawie 80 cm OSB4 o grubości 22 mm.
Nic się nie ugina, nic się nie rozchodzi - dwa lata leży i jest jak "beton".

A na taki nieużytkowy stryszek powyżej położyłem płytę pilśniową 15 mm
Na to 30 cm wełny (a raczej 2x15 na zakładkę).

Pozdrawiam

FlashBack
23-02-2009, 17:33
Na jętki o rozstawie 80 cm OSB4 o grubości 22 mm.
Nic się nie ugina, nic się nie rozchodzi - dwa lata leży i jest jak "beton".

A na taki nieużytkowy stryszek powyżej położyłem płytę pilśniową 15 mm
Na to 30 cm wełny (a raczej 2x15 na zakładkę).

Pozdrawiam

nom basniowo, tylko pozazdroscic.

Trociu
23-02-2009, 23:55
Mam pytanie czy na nieużyteczny stryszek na który nawet niebędzie wejścia (wysokość od jętek do szczytu ok 50cm) trzeba dawać jakąś "podłogę" czy może zostać wełna między jętkami?A jaki sens miałaby tam ta podłoga?? Moim zdaniem wystarczy wełna. Tylko jak ją położysz na całości, to jak zejdziesz z tego stryszku??

FlashBack
24-02-2009, 06:13
Mam pytanie czy na nieużyteczny stryszek na który nawet niebędzie wejścia (wysokość od jętek do szczytu ok 50cm) trzeba dawać jakąś "podłogę" czy może zostać wełna między jętkami?A jaki sens miałaby tam ta podłoga?? Moim zdaniem wystarczy wełna. Tylko jak ją położysz na całości, to jak zejdziesz z tego stryszku??

welne miedzy jetki o ile tak wysoko beda sufity,i nie trzeba robic podlogi.

Torciu welne bedzie wkladal od spodu.

ziemo
24-02-2009, 17:42
Na jętki o rozstawie 80 cm OSB4 o grubości 22 mm.
Nic się nie ugina, nic się nie rozchodzi - dwa lata leży i jest jak "beton".

A na taki nieużytkowy stryszek powyżej położyłem płytę pilśniową 15 mm
Na to 30 cm wełny (a raczej 2x15 na zakładkę).

Pozdrawiam

Też mamy 22mm OSB na jętkach co 70 cm i jest ok
Nawet jak domownicy nie ważą dużo, to zawsze można bezpiecznie wstawić na poddasze jakieś cięższe rzeczy

wwojtekg
25-02-2009, 07:47
Mam pytanie czy na nieużyteczny stryszek na który nawet niebędzie wejścia (wysokość od jętek do szczytu ok 50cm) trzeba dawać jakąś "podłogę" czy może zostać wełna między jętkami?A jaki sens miałaby tam ta podłoga?? Moim zdaniem wystarczy wełna. Tylko jak ją położysz na całości, to jak zejdziesz z tego stryszku??

No, i zapomniałem dopowiedzieć jedna rzecz.
Ta "sufito-podłoga" z płyty pilśniowej leży NA jętkach ;-)
I dopiero na tym wełna, a nie pomiedzi belkami. Dlatego też 30 cm spokojnie sie zmieściło;-)
A same beleczki są zestarzone, wyszlifowane, polakierowane i co tam jeszcze, i są elementem ozdobnym sufitu i pomieszczenia - bo to sypialnia na poddaszu jest - wyszło super (no oczywiście trzeba jeszcze do tego lubić takie rustykalne tematy)
Pozdrawiam

AWIk
17-04-2009, 15:46
A jak tam jest ze "zdrowotnością" mieszkania z takimi płytami OSB? Gdzieś niedawno w jakimś innym wątku ktoś pisałem o sporej szkodliwości, wynikającej z klejów i lakierów jakimi pokryte są płyty OSB? Co o tym myśłicie.
Przymierzamy się także do zrobienia podłogi na stropie drewnianym, tyle, że ta podłoga będzie dość mocniej użytkowana (planujmy urządzić tam sypialnię).
Dlatego zastanawiam się czy deski czy OSB. Na ogromny plus desek można zaliczyć to, że mogę je sam wnieść do góry. Z płtą OSB 25mm to jest problem z rozmiarem i ciężarem.

zbigmor
17-04-2009, 15:50
A jak tam jest ze "zdrowotnością" mieszkania z takimi płytami OSB? Gdzieś niedawno w jakimś innym wątku ktoś pisałem o sporej szkodliwości, wynikającej z klejów i lakierów jakimi pokryte są płyty OSB? Co o tym myśłicie.
Przymierzamy się także do zrobienia podłogi na stropie drewnianym, tyle, że ta podłoga będzie dość mocniej użytkowana (planujmy urządzić tam sypialnię).
Dlatego zastanawiam się czy deski czy OSB. Na ogromny plus desek można zaliczyć to, że mogę je sam wnieść do góry. Z płtą OSB 25mm to jest problem z rozmiarem i ciężarem.


Tu nie ma co myśleć. W skrócie to na podłogę OK, na podłogę i ściany nie OK. Nie chce mi się szukać skąd to jest, ale chyba producent tak podaje.

Trociu
20-04-2009, 10:38
Dlatego zastanawiam się czy deski czy OSB. Na ogromny plus desek można zaliczyć to, że mogę je sam wnieść do góry. Z płtą OSB 25mm to jest problem z rozmiarem i ciężarem.Zawsze możesz płytę przeciąć na 3-4 paski i już sam wniesiesz.