PDA

Zobacz pełną wersję : Mokra wełna na poddaszu



dorcha
24-01-2009, 15:36
Będąc dzisiaj na budowie zauważyłam, że wełna (między krokwiami) jest od wewnątrz mokra, wokół okien dachowych też jest mokro. Na ramach okna i dookoła nich sa krople wody i jest ich tyle, że na posadzce są ciemne mokre plamy.
w dodatku w dwóch miejscach gdzie nie ma okien też są mokre plamy tak jakby przeciekał dach. Wcześniej nawet przy dużych ulewach było sucho.

Tydzień temu w weekend trochę paliliśmy kominkiem ale ciepła to dało tyle co kot napłakał. Nie wiem czy to ma jakiś związek. Dom nieocieplony, otynkowany wewnątrz. Dzisiaj okna od zewnątrz były całe zarosiałe.

Nie wiem co na ten temat mysleć. Macie jakieś wytłumaczenie tego zjawiska?

Dorota

daro31ie
24-01-2009, 15:41
Będąc dzisiaj na budowie zauważyłam, że wełna (między krokwiami) jest od wewnątrz mokra, wokół okien dachowych też jest mokro. Na ramach okna i dookoła nich sa krople wody i jest ich tyle, że na posadzce są ciemne mokre plamy.
w dodatku w dwóch miejscach gdzie nie ma okien też są mokre plamy tak jakby przeciekał dach. Wcześniej nawet przy dużych ulewach było sucho.

Tydzień temu w weekend trochę paliliśmy kominkiem ale ciepła to dało tyle co kot napłakał. Nie wiem czy to ma jakiś związek. Dom nieocieplony, otynkowany wewnątrz. Dzisiaj okna od zewnątrz były całe zarosiałe.

Nie wiem co na ten temat mysleć. Macie jakieś wytłumaczenie tego zjawiska?

Dorota

kondensacja

Nefer
24-01-2009, 15:41
Źle wykonane ocieplenie podasza albo cieknie dach. Piszesz, że też skropliny na oknach ( rozumiem, że macie kaloryfery pod okanmi na poddaszu). Jest więc kilka opcji :) Zdejmij płytkę g-k i zajrzyj co tam się dzieje. Czy jest folia, jaka, czy jest wentylacja pomiędzy wełną a pokryciem dachu.. A najlepiej weź fachowca. Np. kierbud ?

24-01-2009, 15:46
kondensacja

j.w.

dorcha
24-01-2009, 15:49
dzięki Nefer za odpowiedź, ale nie do końca jasno się wyraziłam.

Dom jest nieogrzewany, jeszcze nie zamieszkany, a na poddaszu dopiero kładziemy wełnę. W domu jest zimniej niż na dworzu, tydzień temu jak był mróz trochę popaliliśmy w kominku. Myślę, że to może mieć jakiś związek z odwilżą na dworzu.

Dorota

dorcha
24-01-2009, 15:50
Co to znaczy kondensacja?

dorcha
24-01-2009, 15:52
tzn juz sobie przeczytałam w wikipedii, ale jak to ma sie do mojego domu?

Nefer
24-01-2009, 15:56
dzięki Nefer za odpowiedź, ale nie do końca jasno się wyraziłam.

Dom jest nieogrzewany, jeszcze nie zamieszkany, a na poddaszu dopiero kładziemy wełnę. W domu jest zimniej niż na dworzu, tydzień temu jak był mróz trochę popaliliśmy w kominku. Myślę, że to może mieć jakiś związek z odwilżą na dworzu.

Dorota
Jak dopiero ocieplacie to wszystko ok :)

dorcha
24-01-2009, 15:57
"Kondensacja w fizyce to przejście ze stanu gazowego w ciecz (skraplanie), lub w ciało stałe (resublimacja)".

Co u mnie było gazem, para?? Ale skąd??
czy to normalne, że tak się zrobiło i czy jak będę ogrzewała dom to tego nie będzie??
A poza tym to co z wełną, chyba jej nie muszę wymieniać na suchą?
Dorota

Nefer
24-01-2009, 16:08
Woda (para wodna) z procesu budowy. Jeśli nie wysuszysz - będzie mokro :):)
Wełna mokra to nie najlepszy pomysł. Zacznijcie jak najszybciej grzać, bo jak przywali mróz, to też nie będzie najzdrowiej.

FlashBack
24-01-2009, 17:02
czym pokryty jest dach?
aktualnie mam wykonana izolacje welna (dach membrana) i nie ma kondensacji pary. tynki dosychaja. okna na parterze porozszczelniane na mikrowentylacje, brak ogrzewania jedynie koza na dole w salonie temperatura od 2 poddasze do 8 stopni parter, temperatura na zewnatrz -9 do 2 stopni.

(welna jest paroprzepuszczlana wiec cos ta pare blokuje juz za welna)
by ja najszybciej wysuszyc wlasciwie przewietrzyc to, wyjmij po kawalku z najwyzej polozonego miejsca miedzy wszystkimi krokwiami.

zbigmor
24-01-2009, 17:33
Paląc w kominku, a nawet samym przebywaniem wewnątrz przyspieszyłąś parowanie wilgoci, która przeszła przez wełnę i skropliła się na następnej przeszkodzie. Skroplona wilgoć przeszła ponownie przez wełnę, tym razem w drugą stronę. Ot i całe zjawisko. Jak wysuszysz i odizolujesz to przestanie kapać.

daro31ie
24-01-2009, 18:01
Problem kolego ze zawsze wate bedziesz mial mokra, dlatego ja jestem zwolennikiem deskowania a nie foli nie zalatwia to problemu , ale napewno pomaga. Ja jczesto zastanawiam sie co dopiero musi sie dziac w scianie jednowarstwowej ooooooooo
Pomysl na zew. masz -20 a wew. +20w miejscu tkz zera musi sie skraplac woda.
fizyka
pozdrawiam daro31ie

zbigmor
24-01-2009, 18:06
Problem kolego ze zawsze wate bedziesz mial mokra, dlatego ja jestem zwolennikiem deskowania a nie foli nie zalatwia to problemu , ale napewno pomaga. Ja jczesto zastanawiam sie co dopiero musi sie dziac w scianie jednowarstwowej ooooooooo
Pomysl na zew. masz -20 a wew. +20w miejscu tkz zera musi sie skraplac woda.
fizyka
pozdrawiam daro31ie



Musi to na rusi jak to mówią. Woda skrapla się przy przejściu przez przeszkodę. Jeśli punkt 0 wychodzi wewnątrz jednorodnego materiału to się tam nie skropli para. Za dużo czytasz forum.

dyz
24-01-2009, 18:29
Dorcha - problem jest dość prosty, choć swego czasu mało zawału nie dostałem przez niego :) Wystarczy, że pracujecie w środku kiedy na dworze jest temp poniżej 0. Dostarczacie ziększoną dawkę wilgoci (a jak narazie paroizolacji nie ma), ta przechodzi przez wełnę, osiada na folii i robi się szron. Nazbiera się tego, nazbiera a potem przychodzi cieplejszy dzień i... mamy mokro. Teraz jedyne co można to po ociepleniu nie zakładac paroizolacji, żeby wełna jak przyjdą ciepłe dni mogła dobrze wyschnąć.

dorcha
24-01-2009, 19:00
Wszystko by sie zgadzało to co piszecie. Paliliśmy w domu, chuchaliśmy itp, izolacji jeszcze nie ma, na dachu mamy blachodachówkę, pełne deskowanie i papa, która chyba nie przepuszcza pary, szczelina miedzy wełną a deskami jest zostawiona.

Dorota

FlashBack
24-01-2009, 21:33
Wszystko by sie zgadzało to co piszecie. Paliliśmy w domu, chuchaliśmy itp, izolacji jeszcze nie ma, na dachu mamy blachodachówkę, pełne deskowanie i papa, która chyba nie przepuszcza pary, szczelina miedzy wełną a deskami jest zostawiona.

Dorota
profilaktycznie sprawdzilbym jednak instnienie szczelin wentylacyjnych najgorsze sa okna polaciowe "wcisniete" miedzy krokwie. jezeli wlozona jest mata to nawet sznurkowanie nie gwarantuje parametrow szczeliny, najlepiej jest ja wykonac z zastosowaniem lat i foli wysoko paroprzepuszczalnej. dla "typowych" dachow (spad 6m) jej wysokosc to 3-6cm zleznie od rozstawu krokwi. jezeli na styku sciana welna nie bedzie nalezytej szczeliny to mimo wszystko wilgosc z murow pozostanie w welnie jej izolacyjnosc spadnie i dodatkowo w tym miejscu nastepowac bedzie szybsza do pozostalej czesci dachu degradacja drewna.

dorcha
24-01-2009, 21:38
okna połaciowe są węższe niż rozstaw krokwi ok 5-7 cm z każdej strony

raziu
26-01-2009, 09:48
podłącze się pod pytanie, bo mam sytuację podobną.
Poddasze nieużytkowe, nieocieplane, na nim zrobiona wylewka z izolacją (styropian), dachówka ceramiczna jedynie z folią paroprzepuszczalną. Jedyne miejsce łączące poddasze z resztą domu to wyłaz (jeszcze niezamontowany, a jedynie przykryty kawałkiem styropianu).
Na poddaszu zebrała się straszna ilość wody ze schnących tynków i wylewek. Wody było tak dużo, że folia paroprzepuszczalna nie dała rady odparować jej całej i zaczęła się zbierać, a następnie wypływać po ścianach elewacji (niestety mycie na wiosnę całej elewacji :( ).
Moje pytanie teraz jest takie:
1. czy jest sens ocieplić wełną to poddasze? np. 10cm?
2. czy jest sens robić wentylację tego poddasza? Myślałem o zamontowaniu kominków z dachówki i puszczenie w środek kawałka rury.
3. czy po odparowaniu całej wody z wylewek i tynków + zamontowaniu ocieplanego wyłazu sytuacja za rok mi się powtórzy czy był to wynik tego, że woda ze środka nie zdążyła przed zimą cała wyparować?

zbigmor
26-01-2009, 09:58
podłącze się pod pytanie, bo mam sytuację podobną.
Poddasze nieużytkowe, nieocieplane, na nim zrobiona wylewka z izolacją (styropian), dachówka ceramiczna jedynie z folią paroprzepuszczalną. Jedyne miejsce łączące poddasze z resztą domu to wyłaz (jeszcze niezamontowany, a jedynie przykryty kawałkiem styropianu).
Na poddaszu zebrała się straszna ilość wody ze schnących tynków i wylewek. Wody było tak dużo, że folia paroprzepuszczalna nie dała rady odparować jej całej i zaczęła się zbierać, a następnie wypływać po ścianach elewacji (niestety mycie na wiosnę całej elewacji :( ).
Moje pytanie teraz jest takie:
1. czy jest sens ocieplić wełną to poddasze? np. 10cm?
2. czy jest sens robić wentylację tego poddasza? Myślałem o zamontowaniu kominków z dachówki i puszczenie w środek kawałka rury.
3. czy po odparowaniu całej wody z wylewek i tynków + zamontowaniu ocieplanego wyłazu sytuacja za rok mi się powtórzy czy był to wynik tego, że woda ze środka nie zdążyła przed zimą cała wyparować?


Nie ma sensu ocieplać. Wentylować jak najbardziej i problem nie ma prawa się powtórzyć. Nawet jestem zdziwiony, że masz folię paroprzepuszczalną. Przypuszczam, że to na przyszłość, jeśli zdecydujesz się przerobić poddasze na użytkowe.

raziu
26-01-2009, 14:56
a wentylować w jaki sposób najlepiej?
Podobno dachówka z kominkiem wentylacyjnym nie jest najlepszym rozwiązaniem do wentylacji pomieszczeń, a jedynie wentylacji kanalizacji.
Dodam, że podbitka jest drewniana, więc ew. czy jest sens robić wentylację zarówno w podbitce (jakaś najzwyklejsza kratka wentylacyjna) + coś w dachu - pytanie tylko co jeśli nie dachówka z kominkiem went.

zbigmor
26-01-2009, 15:06
a wentylować w jaki sposób najlepiej?
Podobno dachówka z kominkiem wentylacyjnym nie jest najlepszym rozwiązaniem do wentylacji pomieszczeń, a jedynie wentylacji kanalizacji.
Dodam, że podbitka jest drewniana, więc ew. czy jest sens robić wentylację zarówno w podbitce (jakaś najzwyklejsza kratka wentylacyjna) + coś w dachu - pytanie tylko co jeśli nie dachówka z kominkiem went.

Po prostu otwórz okna.

raziu
26-01-2009, 15:27
Po prostu otwórz okna.

:) niby to takie proste, a jak bardzo skomplikowane...
Jak wspominałem poddasze jest nieużytkowe, więc jedyne co tam jest to wyłaz dachowy. Który oczywiście można uchylić, jednak bez sensu jest w zimie codziennie wchodzić na poddasze otwierać i zamykać ten wyłaz.
Jak to robić automatycznie, aby było dobrze i wentylować nieużytkowe poddasze? (chyba, że taka wentylacja jest zbędna?)

slawkin
26-01-2009, 15:45
Ja miesiąc temu robiłem tynki, wylewki skonczyli w zeszłym tygodniu wczoraj miałem zawał jak przyjechałem do chaty.

Wszędzie mokre plamy i "rosa" na membranie- kierbud uspokoił i zalecił wietrzenie domu...

raziu
26-01-2009, 16:03
Ja miesiąc temu robiłem tynki, wylewki skonczyli w zeszłym tygodniu wczoraj miałem zawał jak przyjechałem do chaty.

Wszędzie mokre plamy i "rosa" na membranie- kierbud uspokoił i zalecił wietrzenie domu...

Na myśli miałem wentylację poddasza nieużytkowego w przyszłości, zakładam, że woda z tynków i wylewek już wyparowała. Nie wiem czy jest wogóle konieczne wentylowanie takiego poddasza?

kosmo77
26-01-2009, 17:16
Problem kolego ze zawsze wate bedziesz mial mokra, dlatego ja jestem zwolennikiem deskowania a nie foli nie zalatwia to problemu , ale napewno pomaga. Ja jczesto zastanawiam sie co dopiero musi sie dziac w scianie jednowarstwowej ooooooooo
Pomysl na zew. masz -20 a wew. +20w miejscu tkz zera musi sie skraplac woda.
fizyka
pozdrawiam daro31ie

W miejscu 'tkz zera' (?) to woda zamarza a nie się skrapla. Fizyka.

A wrze w 90 stopniach.
PS Sorry, 90 stopni to ma kąt prosty.

Andrzej Wilhelmi
26-01-2009, 20:22
Temperatura wrzenia wody zależy od ciśnienia więc w określonych warunkach np. wysoko w górach może wrzeć w temperaturze 90*. Para wodna skrapla się gdy znajduje się w stanie nasyconym a temperatura, w której to zjawisko zachodzi to tzw. temperatura punktu rosy. Zjawisko to występuje w izolacji cieplnej i należy zrobić wszystko aby je zminimalizować np. starannie montując paroizolację. Wracając do meritum lepszym rozwiązaniem jest montowanie izolacji cieplnej po tynkach i wylewkach (te kilkadziesiąt wiader wody musi odparować!). W przypadku gdy jednak decydujemy się na montaż izolacji cieplnej wcześniej to koniecznie montujmy paroizolację. Po pracach mokrych wietrzymy, wietrzymy i jeszcze raz wietrzymy! W przypadku zastosowania na poddaszu nieużytkowym folii wysoko paroprzepuszczalnej inna wentylacja tej przestrzeni nie jest potrzebna. Pozdrawiam.

dorcha
26-01-2009, 21:21
te kilkadziesiąt wiader wody musi odparować

Tynki były robione w październiku, wylewki w listopadzie, a ta wilgoć pojawiła się dopiero teraz wraz z rozpaleniem kominka. Na poddaszu prawie nie ma ścianek działowych, jest otwarta przestrzeń.

Dorota

Andrzej Wilhelmi
26-01-2009, 21:25
To bardzo krótki okres jak na całkowite odparowanie. A te skropliny pojawiają się teraz bo wilgotność powietrza sięga 90% więc gdzie ma ta wilgoć odparować? Trochę cierpliwości a wszystko będzie OK. Pozdrawiam.

jaalicja
16-02-2014, 17:52
:) niby to takie proste, a jak bardzo skomplikowane...
Jak wspominałem poddasze jest nieużytkowe, więc jedyne co tam jest to wyłaz dachowy. Który oczywiście można uchylić, jednak bez sensu jest w zimie codziennie wchodzić na poddasze otwierać i zamykać ten wyłaz.
Jak to robić automatycznie, aby było dobrze i wentylować nieużytkowe poddasze? (chyba, że taka wentylacja jest zbędna?)

Ja mam dokladnie ten sam problem, na stryszku nad poddaszem uzytkowym pojawila sie wilgoc miedzy welna a folia paroprzepuszczalna.
Na stryszku jest jedynie wylaz dachowy, nie ma innej wentylacji.

Oczywiscie wilgoc pojawila sie gdy zaczelismy mocniej grzac a temperatury byly w okolicy zera. Wilgoc nie pojawila sie na welnie na poddaszu uzytkowym. Zakladam, ze dlatego bo okna byly rozszczelnione.

Obecnie welna jest zapakowana miedzy krokwiami az do kalenicy. zarowno na poddaszu uzytkowym jak i stryszku.
poddasze uzytkowe nie ma jeszcze folii paroszczelnej - ale nie jestem pewna czy jej polozenie zalatwi problem.

Pytanie co zrobic aby w przyszlosci na stryszku nie bylo tej wilgoci na stryszku?

seweryn22
09-05-2014, 09:54
ja dodatkowo dociepliłem poddasze wełną Isovera Unimatą a dokładniej rozłożyłem ją na poddaszu nieużytkowym mam cieplej i w razie skraplania się pary krople spadają na tą wełnę.

serekk
12-05-2014, 23:45
A czy tak może się dziać? Czy wełna nie będzie zbyt wilgotna? Rozumiem, że raczej parę kropel jej nie zagrozi. Jakich polecacei producentów wełny mineralnej. Czy Isover jest godny zaufania?