PDA

Zobacz pełną wersję : Pompa abisynka do ogrodu-macie takie?



rafallogi
12-05-2009, 23:49
Witam,
szukam opinii użytkowaników takich pomp w ogrodzie. Chodzi przede wszystkim o ich praktyczne zastosowanie np. do podlewania, czerpania wody do spożycia..., bo ich urok jest bezsprzeczny :)
Macie je wysokie na podstawach, czy tak jak tutaj:
http://www.allegro.pl/item629061281_pompa_reczna_abisynka_ozdobna_retro_ tl_skora_hd.html

http://www.allegro.pl/item629062041_pompa_reczna_abisynka_np_75_tlok_sko ra_hd.html

Potrzebny jakiś smok w studni, jak jest z trwałością tłoka skórzanego...?
Wszelkie informacje mile widziane.

piu
13-05-2009, 00:44
moja siostra ma taką retro :)
Podlewają ogród - 16 ar. Sprawuje się dobrze i ślicznie wygląda.

mayland
13-05-2009, 07:43
Też myslałam o takiej pompie ale ja mam studnie głębinową i ta pompa nie dałaby rady podnieść wodę na taką wysokość. :roll: Szkoda.

rafallogi
13-05-2009, 08:04
moja siostra ma taką retro :)
Podlewają ogród - 16 ar. Sprawuje się dobrze i ślicznie wygląda.

dużo trzeba się namachać, by napełnić wiadro :roll: ?

ZaKontyK
13-05-2009, 12:52
moja siostra ma taką retro :)
Podlewają ogród - 16 ar. Sprawuje się dobrze i ślicznie wygląda.

dużo trzeba się namachać, by napełnić wiadro :roll: ?

podane przez producenta
Wydajność - 30 L/min( przy 40 skokach/min),
no już widzę moją żonę machającą 40x na minutę :D

Zwrócono mi też kiedyś uwagę na jej wysokość: 62 cm cała, mniej niż 30 !!! pod wylewką - podobno czasami są problemy z podstawieniem wiadra.
Można dokupić element podnoszący (rura między pompą i ziemią) ale dla niektórych traci ona wtedy proporcje i urok

Jak się dobrze rozejrzeć to są one i za 99zł

piu
13-05-2009, 21:54
moja siostra ma taką retro :)
Podlewają ogród - 16 ar. Sprawuje się dobrze i ślicznie wygląda.

dużo trzeba się namachać, by napełnić wiadro :roll: ?


nic, bo do podlewania podłączają pompę elektryczną :lol: To takie tymczasowe rozwiązanie, póki nie ma podłączonej wody z wodociągów. I element dekoracyjny.

Eugeniusz_
15-05-2009, 22:18
Ja mam w ogrodzie jako ozdobę a woda na potrzeby podlewania ogrodu, cele techniczne hydrofor. :lol: :lol:

Kuna
17-05-2009, 23:06
Witam,
szukam opinii użytkowaników takich pomp w ogrodzie. Chodzi przede wszystkim o ich praktyczne zastosowanie np. do podlewania, czerpania wody do spożycia..., bo ich urok jest bezsprzeczny :)
Macie je wysokie na podstawach, czy tak jak tutaj:
http://www.allegro.pl/item629061281_pompa_reczna_abisynka_ozdobna_retro_ tl_skora_hd.html

http://www.allegro.pl/item629062041_pompa_reczna_abisynka_np_75_tlok_sko ra_hd.html

Potrzebny jakiś smok w studni, jak jest z trwałością tłoka skórzanego...?
Wszelkie informacje mile widziane.
Mam tą czarną pompę ozdobną . Pompy te produkuje firma Omnigena . Niestety są to pompy bardziej ozdobne niz użytkowe. Mają małą wydajność z tego wzgledu , iż są po prostu małe gabarytowo . Aby taka pompa miała dużą wydajność rura w której porusza sie tłok musi mieć jak największą średnicę . Nie bez znaczenia jest także skok tłoka bo to właśnie ten parametr rzutuje na wydajność pompy . Te pompy z twoich linków mają średnicę tłoka 90 mm i mały skok . Generalnie wykorzystuję tą pompę u siebie tylko wtedy jak potrzeba doraźnie wiadro wody . Nie ma mowy o podlewaniu ogrodu większego jak 1 ar . Tłok jest z żeliwa . Skórzana uszczelka tłoka (stosuje się do żeliwa) starcza na 2 - 3 lata intensywnego użytkowania . Pompa czerpie wodę ze studni lub z odwiertu z maksymalnej głębokości 8 m . W podstawie pompy jest gwint na 5/4 cala gdzie wkręcasz rurę stalową ocynkowaną . Na końcu rury musisz zamontować filtr igłowy . Jest to nic innego jak kawałek rury w ,której nawiercone jest bardzo dużo otworów . Zakryte są one siatką miedzianą i przykryte perforowana blachą mosiężną i odpowiednio polutowane na twardo . Koniec rury jest zakończony klinem lub żeliwnym świdrem umożliwiającym wbicie lub wkrecenie rury zakończonej filtrem w dno studni . Można je także często kupić w Hipermarketach i w internecie . Nie są drogie . Wkręcisz taki filtr góra 1,5 m zwykłym rurhakiem lub dużą żabą hydrauliczną , zakładając , że grunt jest piaszczysty i bez kamieni . Można także nie używać takiego filtru a zwykły siatkowy jak studnia jest z kręgów . Jeszcze jedna bardzo ważna sprawa . Taką pompę zalewa się wiosną a spuszcza z niej wodę jesienią przed mrozami w przeciwnym razie mróz rozsadzi korpus żeliwny . Woda musi byś spuszczona poniżej poziomu przemarzania gruntu czyli przynajmniej na jakieś 1,5 m . Pompa tłokowa - abisynka działa na takiej samej zasadzie jak strzykawka medyczna . Ma tylko w środku prosty zawor/y zwrotne .

rafallogi
18-05-2009, 09:22
Witam,
szukam opinii użytkowaników takich pomp w ogrodzie. Chodzi przede wszystkim o ich praktyczne zastosowanie np. do podlewania, czerpania wody do spożycia..., bo ich urok jest bezsprzeczny :)
Macie je wysokie na podstawach, czy tak jak tutaj:
http://www.allegro.pl/item629061281_pompa_reczna_abisynka_ozdobna_retro_ tl_skora_hd.html

http://www.allegro.pl/item629062041_pompa_reczna_abisynka_np_75_tlok_sko ra_hd.html

Potrzebny jakiś smok w studni, jak jest z trwałością tłoka skórzanego...?
Wszelkie informacje mile widziane.
Mam tą czarną pompę ozdobną . Pompy te produkuje firma Omnigena . Niestety są to pompy bardziej ozdobne niz użytkowe. Mają małą wydajność z tego wzgledu , iż są po prostu małe gabarytowo . Aby taka pompa miała dużą wydajność rura w której porusza sie tłok musi mieć jak największą średnicę . Nie bez znaczenia jest także skok tłoka bo to właśnie ten parametr rzutuje na wydajność pompy . Te pompy z twoich linków mają średnicę tłoka 90 mm i mały skok . Generalnie wykorzystuję tą pompę u siebie tylko wtedy jak potrzeba doraźnie wiadro wody . Nie ma mowy o podlewaniu ogrodu większego jak 1 ar . Tłok jest z żeliwa . Skórzana uszczelka tłoka (stosuje się do żeliwa) starcza na 2 - 3 lata intensywnego użytkowania . Pompa czerpie wodę ze studni lub z odwiertu z maksymalnej głębokości 8 m . W podstawie pompy jest gwint na 5/4 cala gdzie wkręcasz rurę stalową ocynkowaną . Na końcu rury musisz zamontować filtr igłowy . Jest to nic innego jak kawałek rury w ,której nawiercone jest bardzo dużo otworów . Zakryte są one siatką miedzianą i przykryte perforowana blachą mosiężną i odpowiednio polutowane na twardo . Koniec rury jest zakończony klinem lub żeliwnym świdrem umożliwiającym wbicie lub wkrecenie rury zakończonej filtrem w dno studni . Można je także często kupić w Hipermarketach i w internecie . Nie są drogie . Wkręcisz taki filtr góra 1,5 m zwykłym rurhakiem lub dużą żabą hydrauliczną , zakładając , że grunt jest piaszczysty i bez kamieni . Można także nie używać takiego filtru a zwykły siatkowy jak studnia jest z kręgów . Jeszcze jedna bardzo ważna sprawa . Taką pompę zalewa się wiosną a spuszcza z niej wodę jesienią przed mrozami w przeciwnym razie mróz rozsadzi korpus żeliwny . Woda musi byś spuszczona poniżej poziomu przemarzania gruntu czyli przynajmniej na jakieś 1,5 m . Pompa tłokowa - abisynka działa na takiej samej zasadzie jak strzykawka medyczna . Ma tylko w środku prosty zawor/y zwrotne .

Właśnie takich informacji szukałem. Dziękuję serdecznie za fachową odpowiedź.
Czy zamiast smoka może być zwykła rura, czy musi być smok, by woda nie schodziła? Studnia jest z kręgów, dno piasczyste (chyba ze 4 kręgi z czego 1 zatopiony- poziom wód dość wysoki z racji bliskości rzeki). Pompa ma być dekoracją, ale codziennie mam zamiar napełnić za jej pomocą 4-6 wiader :) do podlania nowych nasadzeń w tej części ogrodu. Rozumiem, że do intensywniejszego podlewania np. niedaleko uprawianych warzyw w studni dodatkowo winna znaleźć się pompa zanurzeniowa na 230V.

Kuna
18-05-2009, 16:07
Witam,
szukam opinii użytkowaników takich pomp w ogrodzie. Chodzi przede wszystkim o ich praktyczne zastosowanie np. do podlewania, czerpania wody do spożycia..., bo ich urok jest bezsprzeczny :)
Macie je wysokie na podstawach, czy tak jak tutaj:
http://www.allegro.pl/item629061281_pompa_reczna_abisynka_ozdobna_retro_ tl_skora_hd.html

http://www.allegro.pl/item629062041_pompa_reczna_abisynka_np_75_tlok_sko ra_hd.html

Potrzebny jakiś smok w studni, jak jest z trwałością tłoka skórzanego...?
Wszelkie informacje mile widziane.
Mam tą czarną pompę ozdobną . Pompy te produkuje firma Omnigena . Niestety są to pompy bardziej ozdobne niz użytkowe. Mają małą wydajność z tego wzgledu , iż są po prostu małe gabarytowo . Aby taka pompa miała dużą wydajność rura w której porusza sie tłok musi mieć jak największą średnicę . Nie bez znaczenia jest także skok tłoka bo to właśnie ten parametr rzutuje na wydajność pompy . Te pompy z twoich linków mają średnicę tłoka 90 mm i mały skok . Generalnie wykorzystuję tą pompę u siebie tylko wtedy jak potrzeba doraźnie wiadro wody . Nie ma mowy o podlewaniu ogrodu większego jak 1 ar . Tłok jest z żeliwa . Skórzana uszczelka tłoka (stosuje się do żeliwa) starcza na 2 - 3 lata intensywnego użytkowania . Pompa czerpie wodę ze studni lub z odwiertu z maksymalnej głębokości 8 m . W podstawie pompy jest gwint na 5/4 cala gdzie wkręcasz rurę stalową ocynkowaną . Na końcu rury musisz zamontować filtr igłowy . Jest to nic innego jak kawałek rury w ,której nawiercone jest bardzo dużo otworów . Zakryte są one siatką miedzianą i przykryte perforowana blachą mosiężną i odpowiednio polutowane na twardo . Koniec rury jest zakończony klinem lub żeliwnym świdrem umożliwiającym wbicie lub wkrecenie rury zakończonej filtrem w dno studni . Można je także często kupić w Hipermarketach i w internecie . Nie są drogie . Wkręcisz taki filtr góra 1,5 m zwykłym rurhakiem lub dużą żabą hydrauliczną , zakładając , że grunt jest piaszczysty i bez kamieni . Można także nie używać takiego filtru a zwykły siatkowy jak studnia jest z kręgów . Jeszcze jedna bardzo ważna sprawa . Taką pompę zalewa się wiosną a spuszcza z niej wodę jesienią przed mrozami w przeciwnym razie mróz rozsadzi korpus żeliwny . Woda musi byś spuszczona poniżej poziomu przemarzania gruntu czyli przynajmniej na jakieś 1,5 m . Pompa tłokowa - abisynka działa na takiej samej zasadzie jak strzykawka medyczna . Ma tylko w środku prosty zawor/y zwrotne .

Właśnie takich informacji szukałem. Dziękuję serdecznie za fachową odpowiedź.
Czy zamiast smoka może być zwykła rura, czy musi być smok, by woda nie schodziła? Studnia jest z kręgów, dno piasczyste (chyba ze 4 kręgi z czego 1 zatopiony- poziom wód dość wysoki z racji bliskości rzeki). Pompa ma być dekoracją, ale codziennie mam zamiar napełnić za jej pomocą 4-6 wiader :) do podlania nowych nasadzeń w tej części ogrodu. Rozumiem, że do intensywniejszego podlewania np. niedaleko uprawianych warzyw w studni dodatkowo winna znaleźć się pompa zanurzeniowa na 230V.
W takim razie pompa z twojego linku nadaje sie do Twoich potrzeb .
Nie wiem co masz na myśli pisząc smok. Na końcu rury w studni umieść zawór zwrotny z sitkiem . Taki mosiężny do kupienia w sklepach hydraulicznych i hipermarketach . Zaworu jednak nie opieraj o dno studni bo jest delikatny - możesz zgnieść siatkę na zaworze . Musi być jakies 10 cm od dna . Rura musi być koniecznie zakończona jakimś filtrem abyś razem z pompowaną wodą nie zasysał piachu , który osadzając się pod zaworem zwrotnym w pompie spowodował by że woda by ci po prostu z niej uciekła do studni . W tej sytuacji konieczne było by ponowne zalanie pompy . Nie jest także przyjemne jak we wiadrze po napompowaniu mamy wodę z piachem . Cała instalacja pompy musi być szczelnie skręcona aby pompa ci się nie zapowietrzała .
Jeżeli chodzi o intensywne podlewanie ogrodu pompą napędzaną silnikiem elektrycznym to proponuję rozważyć zakup hydroforu lub pompy peryferalnej wirnikowej zalewanej podobnie jak abisynka . Pompa zatapialna nie spełni Twoich oczekiwań ponieważ taka pompa nie daje ciśnienia wody . A chyba zależy Ci aby do węża ogrodowego można było podłączyć proste zraszacze .
Mam studnię taką samą jak ty i rzekę w pobliżu . Mam zamontowaną pompę Omnigeny WZ 750 . Pompa daje mi ciśnienie w moich warunkach rzędu 5 atm i wypompowuje w ciagu godziny 2000 litrow wody . Co przekłada się na możliwość skutecznego podłączenia dwuch zraszaczy . Dziś podłączył bym hydrofor zbudowany na tej pompie bo to wygodniejsze rozwiazanie moim zdaniem . Mając hydrofor uruchamiasz podlewanie przez odkręcenie kranu . Mając samą pompę WZ 750 uruchamiasz podlewanie włącznikiem elektrycznym . Musisz jeszcze pamietać , ze taka pompa zasysa po zalaniu wodę z głebokości maksymalnej 8 m . Następuje także spadek ciśnienia wody o 1 atm na każdych 10 m węża lub rury w pionie i 0,1 atm w poziomie . Dobre ciśnienie wody do podlewania to 3,5 atm i wiecej .
To na razie tyle . Jak bedziesz miał jakieś pytania to wal śmiało . :)
Poniżej link do strony polskiego producenta takich hydroforów . Nie kupuj jakiejś chińszczyzny marki no - name . Omniegena robi pompy z korpusem żeliwnym lub ze stali nierdzewnej . Wirniki są mosiężne . Generalnie Omnigena produkuje hydrofory i pompy bardzo dobrej jakości . No i dostęp do części zamiennych masz łatwy . Aha nie jestem przedstawicielem tej firmy Ani nie handluje pompami .
http://www.omnigena.pl/index.php

JoShi
18-05-2009, 16:11
Pisząc smok nie wiem co masz na myśli . Na końcu rury w studni umieść zawór zwrotny z sitkiem .
To jest właśnie smok :)


Cała instalacja pompy musi być szczelnie skręcona aby pompa ci się nie zapowietrzała .
A jak technicznie wygląda spuszczanie wody z pompy na zimę?

Kuna
18-05-2009, 16:53
Pisząc smok nie wiem co masz na myśli . Na końcu rury w studni umieść zawór zwrotny z sitkiem .
To jest właśnie smok :)


Cała instalacja pompy musi być szczelnie skręcona aby pompa ci się nie zapowietrzała .
A jak technicznie wygląda spuszczanie wody z pompy na zimę?
Moja studnia jest zakryta pokrywą betonową na , której jest zamontowana pokrywa żeliwna 4,5 tonowa . Całość jest ocembrowana kostką granitową . Pod tą żeliwną pokrywą 1,5 m niżej w studni na rurze ssącej pompy jest zwykly zawór (kran ) kulowy do spuszczania wody na zimę . Wodę z abisynki spuszczam w dwuch miejscach . Pierwsze jest w podstawie pompy - to zwykła śruba M8 . Drugie miejsce w studni .
A tak wyglada pompa . Przepraszam za jakośc zdjecia .
http://images43.fotosik.pl/126/b0aefd0695fa143fmed.jpg (http://www.fotosik.pl)

rafallogi
19-05-2009, 09:29
Dobrze trafiłem, tzn. na kompetentne osoby i wiem już wszystko. A zdjęcie jest świetne, bo obrazuje całość tematu.
Mam nadzieję, że zainteresuję tematem innych użytkowników kochających swoje ogrody.
Przy swojej studni mam 1 beton nad ziemią i nie wiem, czy zostawić go, przykryć pokrywą betonową, elegancko obłożyć go kamieniem i wstawić abisynkę bez podstawy, czy też dać pokrywę nad ziemią i pompę z podstawą.
Skłaniam się raczej do pierwszej wersji, aby sprawdzićjak to będzie funkcjonowało- zawsze można później beton wyrzucić. Co proponujecie?
Macie jakieś pewne źródło zakupu takiej abisynki skoro piszecie, że i 90 zeta można znaleźć(ta ozdobna mnie interesuje).
Pozdrawiam.

Kuna
19-05-2009, 12:29
Dobrze trafiłem, tzn. na kompetentne osoby i wiem już wszystko. A zdjęcie jest świetne, bo obrazuje całość tematu.
Mam nadzieję, że zainteresuję tematem innych użytkowników kochających swoje ogrody.
Przy swojej studni mam 1 beton nad ziemią i nie wiem, czy zostawić go, przykryć pokrywą betonową, elegancko obłożyć go kamieniem i wstawić abisynkę bez podstawy, czy też dać pokrywę nad ziemią i pompę z podstawą.
Skłaniam się raczej do pierwszej wersji, aby sprawdzićjak to będzie funkcjonowało- zawsze można później beton wyrzucić. Co proponujecie?
Macie jakieś pewne źródło zakupu takiej abisynki skoro piszecie, że i 90 zeta można znaleźć(ta ozdobna mnie interesuje).
Pozdrawiam.
Jak robiłem swoją pompę miałem te same dylematy . Bardziej podobała mi się wersja z kamieniem . Zauważ , że sama pompa bez postawy jest bardzo krótka . Jeżeli nie dasz podstawy żeliwnej to podstawa z kamienia musi być tej samej wysokości co z żeliwa . Musi być także małych rozmiarów - tak gdzieś 30 x 30 cm , bo będzie niewygodne podejście do niej i zawieszenie wiadra . Jest to podyktowane ergonomią użytkowania . Dlatego dałem sobie spokój z kamienną podstawą i zamontowałem oryginalną żeliwną . Podstawa jest zamontowana na śruby na których są nakręcone mosiężne nakrętki kołpakowe . Bardzo to fachowo i estetycznie wygląda . Musisz także wiedzieć , że pompa którą masz na myśli ma możliwość ustawienia korpusu w taki sposób , że rączka pompy będzie pod kątem prostym względem wylewki (żygadła) . Może Ci to ułatwić montaż . Ostatnio widziałem podstawę tej pompy w Castoramie w Gdańsku za 99 zł . Pompy nie mieli . Uważam , że za 90 zł pompy w tej chwili (początek sezonu w ogrodach) nie kupisz .

carl23
26-05-2009, 21:59
WITAJCIE.Nabylem niedawno działkę, i tam własnie jest abisynka, i teraz chciałbym podłączyć pompę elektryczną.
Czy da radę zrobić to samemu bez większej fachowej wiedzy?Oraz jeśli tak to jakie narzedzia bede potrzebował?Pewnie jakis trójnik trzeba będzie itd...Proszę opisac w miare dokładnie jesli ktos miał na bieżąco ostatnio,bo fachmen dziś mi 300zł powiedział,wydaje mi się to troche drogo bo do tego jeszcze pompa....
I teraz jaką pompe wybrać,a może lepiej hydroforek?Na allegro z omnigeny (podobno dobre) 24litrowe sa za 261zł, i wtedy pewnie w domku letniskowym mógłby stac...
z góry dziekuję za odpowiedź świezakowi w tych sprawach :) pierwsza moja działeczka,pierwsza wiosna na niej :)

Kuna
30-05-2009, 16:44
Jak nawet nie masz narzedzi i nie wiesz jakie kupić to prościej bedzie zapłacic hydraulikowi niech to oceni i uruchomi .

sznurka
05-06-2009, 18:35
Mamy abisynkę juz 2 lata, dziennie pompujemy ponad 160 l wody.
Pompa spisuje sie idealnie do temperatury do - 5 stopni, ponizej tej temperatury niestety nawet wrzątek lany od gory zbyt szybko zamarza. Na zimę zakładamy na nogę 4 opony, utykamy je słomą, a od gory wiadro rozcięte tez utkane słomą i się niezle sprawdza, choc ogranicza ruchomośc rączki.
U nas wodę znalezlismy na 7 m, została zbadana i wszystko z nią ok. Studnię kręcilismy cały dzien, w 4 osoby na zmianę. Piją ją od dwoch lat konie i my czasem :wink:
Na napompowanie wiadra 20 l trzeba jakies 27 "pompnięć" czyli nawet niezle, do tej pory zmienialismy 2 razy uszczelkę i raz tłok, a na samym początku tą częśc wchodzącą w "nogę" z bolcem musielismy podszlifowac bo fabrycznie nie pasowała
Generalnie kobieta doskonale z pompowaniem sobie daje radę :wink:

Eugeniusz_
08-06-2009, 11:03
Abisynka jak ja ją wykonałem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: najpierw przygotowanie zestawu

http://images40.fotosik.pl/135/977a5e5f9430d767m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=977a5e5f9430d767)

w miejsca pomiędzy będzie zamontowana niebieska rura 32

potem przygotowana abisynka z podstawą

http://images49.fotosik.pl/139/805bcc61be727ccfm.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=805bcc61be727ccf)

zamontowana pierwsza część

http://images40.fotosik.pl/135/a00f850cef62cc36m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a00f850cef62cc36) http://images43.fotosik.pl/139/a846288c7b47269am.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a846288c7b47269a)

tutaj wyjaśnienie, na początek rura stalowa ocynkowana 1 i 1/4 cala, rura a nie bezposrednio złączka do rury niebieskiej gdyż w pompie od dołu jest wystajacy zawór i złaczka plastykowa ma za grube ścianki i jest za krótka, ponadto dałem tak krótką stalową aby to połaczenie było w środku podstawy, dalej musiała pójść niebieska rura gdyż w płycie mam tylko takiej średnicy otwór.
w środku w studni zamontowany zawór do spuszczenia wody z rur na zimę

http://images41.fotosik.pl/135/cc3ee1c64dbfcf29m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cc3ee1c64dbfcf29)

no i finisz :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: woda jest :lol: :lol: :lol:

http://images46.fotosik.pl/139/7dbd4272e19b2295m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7dbd4272e19b2295)