PDA

Zobacz pełną wersję : Tynk CW na zabudowę GK i kolejność prac



swegnerowski
15-06-2009, 15:12
Witam

Mam do Was pytanie jak rozwiązać problem konieczności wykonania tynków „ na raty”? Chodzi o to, że nie wiem jak prawidłowo powinno rozwiązać się problem kolejności prac i późniejszego poprawiania tynków w miejscach, w których na początku nie da się ich zrobić (glify przy oknach, pionowe krawędzie stropu przy schodach itp.). Tynki chcę mieć cementowo wapienne ze względu na ich strukturę, ale będę zmuszony w kilku miejscach zastosować zabudowę GK (drzwi przesuwne chowane w ścianę, podwieszany sufit maskujący instalację wentylacyjną, zabudowa poddasza itp.). Czy można na taka zabudowę stosować tynk CW, a jeśli nie to dlaczego i jak wtedy rozwiązać kwestuję różnej struktury powierzchni ściany. Czy jest standardową praktyką, że tynkarze wykonują swoją pracę w dwóch etapach czyli tynki na ścianach i sufitach, a następnie poprawki i tynki na zabudowie GK i w miejscach gdzie pierwotnie nie było możliwości ich wykonania?
Kolejna sprawa to kolejność prac przed zamknięciem domu. Co powinno być najpierw wylewka na podłogach czy tynki na ścianach? Okna czy tynki? Z jednej strony chciałbym jak najszybciej zamknąć dom czyli zamontować okna, drzwi i bramy garażowe, z drugiej bramy mogę (podobno) montować do wypełni wykończonego garażu. Jak to pogodzić.

Pozdrawiam

FlashBack
15-06-2009, 16:10
temat nadania faktury powierzchni plyt nie jest problemem.
pozostale "problemy" sa wymyslone (lejesz wode jak malo kto).

swegnerowski
15-06-2009, 22:19
Co to znaczy, że „temat nadania faktury powierzchni plyt nie jest problemem”? Z rozmów z wieloma posiadaczami tynków CW wiem, że zrobienie poprawki na tynku tak, żeby jej nie buło widać jest w zasadzie nie możliwe, a co dopiero wyrównanie struktury powierzchni na zupełnie innych materiałach i to po wyschnięciu tynku. Wielokrotnie widziałem bardzo dobrze i równo zrobioną ścigane, na której po środku były koliste kręgi od zacierania otworu po przesunięciu kinkietu o kilka centymetrów.
Jeśli uważasz, że poruszone przeze mnie problemy są wymyślone (rozumiem, że dla Ciebie nie istnieją) to podaj jak powinno się zrobić i dlaczego tak.

Pozdrawiam

Malobert
16-06-2009, 14:12
w moim przypadku będzie odwrotnie, na poddaszu regipsy są gładkie, cienkie ścianki z gazobetonu będą otynkowane tynkiem CW, a żeby to razem zgrać z regipsami potrzeba będzie jeszcze je pociagnąć gipsem.

Inaczej sobie nie wyobrażam, ale być może istnieje inna możliwość, w każdym razie wydaje mi się to rozwiązaniem bardzo nietypowym czytaj kosztownym.

Kolejność: najpierw tynki, potem wylewki

swegnerowski
16-06-2009, 16:23
w moim przypadku będzie odwrotnie, na poddaszu regipsy są gładkie, cienkie ścianki z gazobetonu będą otynkowane tynkiem CW, a żeby to razem zgrać z regipsami potrzeba będzie jeszcze je pociagnąć gipsem.

Tyle, że ja chcę zgrać w drugą stronę. Zdecydowanie nie podobają mi się super gładkie ściany i na tynki CW zdecydowałem się właśnie z powodu ich faktury.


Kolejność: najpierw tynki, potem wylewki

A czy są możliwe odstępstwa od tej zasady? Na przykład poprzez zrobienie grubszej (2 - 3 cm) dylatacji pomiędzy ścianą a wylewka. Tak sobie kombinuję, żeby tynki zrobić na samym końcu przed wykończeniówką. W ten sposób tynkarze z jednego „rozdania” zrobią wszystko i nie będzie (przynajmniej teoretycznie) potrzeby poprawiania. W końcu wylewki są przykrywane i ewentualnych uszkodzeń, zabrudzeń itp. i tak nie będzie widać, a na tynki idzie tylko farba, która nie ukryje nawet minimalnych uszkodzeń.

Pozdrawiam

FlashBack
16-06-2009, 21:06
w moim przypadku będzie odwrotnie, na poddaszu regipsy są gładkie, cienkie ścianki z gazobetonu będą otynkowane tynkiem CW, a żeby to razem zgrać z regipsami potrzeba będzie jeszcze je pociagnąć gipsem.

Tyle, że ja chcę zgrać w drugą stronę. Zdecydowanie nie podobają mi się super gładkie ściany i na tynki CW zdecydowałem się właśnie z powodu ich faktury.


Kolejność: najpierw tynki, potem wylewki

A czy są możliwe odstępstwa od tej zasady? Na przykład poprzez zrobienie grubszej (2 - 3 cm) dylatacji pomiędzy ścianą a wylewka. Tak sobie kombinuję, żeby tynki zrobić na samym końcu przed wykończeniówką. W ten sposób tynkarze z jednego „rozdania” zrobią wszystko i nie będzie (przynajmniej teoretycznie) potrzeby poprawiania. W końcu wylewki są przykrywane i ewentualnych uszkodzeń, zabrudzeń itp. i tak nie będzie widać, a na tynki idzie tylko farba, która nie ukryje nawet minimalnych uszkodzeń.

Pozdrawiam
Twoj cyrk, Twoje małpy.
Co do tynkowania g/k to, oby tylko sam tynk spadl z sufitow.

swegnerowski
17-06-2009, 08:08
Twoj cyrk, Twoje małpy.
Co do tynkowania g/k to, oby tylko sam tynk spadl z sufitow.

Wiesz co kolego, jeśli wszystkie Twoje posty na forum były w tym tonie to gratuluję określenia „ELITA FORUM”.
Uwaga do moderatora. Może warto by się zastanowić nad punktami przyznawanymi przez innych użytkowników, które byłyby nadawane tym, którzy w czymś pomogli, bo jeśli tacy „fachofcy” są określani mianem „ELITA FORUM” to dobrze o forum nie świadczy.

Czy poza „fachfcem” FlaschBlack’iem, któremu już dziękuje, ktoś miał podobne doświadczenia i jeśli tak to jak rozwiązał problem?

Pozdrawiam

bst
18-06-2009, 09:46
Ja u siebie, niektore rury mialem zakryte styropianem. Tynkarze robiacy tynk CW zaciagneli je klejem z siatka a na to polozyli tylko finalna warstwe tynku (czyli wapno z piaskiem z odrobina cementu - jakies 3mm). Nie ma roznicy w strukturze pomiedzy sciana a tak zrobiona zabudowa.
Tak samo sadze, da sie zrobic GK. po prostu przeciagnac plyty gladzia wapienna. Byc moze trzeba by dac jakis grunt ale na pewno sie da.
Poszukaj gotowej gladzi wapiennej i zadzwon do doradcy tech. producenta i zapytaj czy da sie to polozyc na GK. Cos pewnie wymysla.

FlashBack
18-06-2009, 20:46
Twoj cyrk, Twoje małpy.
Co do tynkowania g/k to, oby tylko sam tynk spadl z sufitow.

Wiesz co kolego, jeśli wszystkie Twoje posty na forum były w tym tonie to gratuluję określenia „ELITA FORUM”.
Uwaga do moderatora. Może warto by się zastanowić nad punktami przyznawanymi przez innych użytkowników, które byłyby nadawane tym, którzy w czymś pomogli, bo jeśli tacy „fachofcy” są określani mianem „ELITA FORUM” to dobrze o forum nie świadczy.

Czy poza „fachfcem” FlaschBlack’iem, któremu już dziękuje, ktoś miał podobne doświadczenia i jeśli tak to jak rozwiązał problem?

Pozdrawiam
ten tytul to dzieki spamowi na forum a nie udzielaniu komus rad ;)
co jest powodem ze tynk ma taka a nie inna fature?
bo powtarzam lagodniej tynkowanie plyt jest iscie szalenczym pomyslem.
na Twoj problem tynku na tynku powiem tak jak powyzej a na wykoncznie przed malowaniem gladz wapienna o konsystencji pod walek i na przod tym sposobem unikniesz rozczarowan w przypadku ujawniania sie "pajakow".

Barbossa
18-06-2009, 22:21
nie spotkałem się z tynkiem cem wap na gk
ale cóż, nigdy nie mów nigdy

no, ale ciekawe, co na to nasz ekspert siggi&alka :roll:

Deamos
18-06-2009, 22:46
Na scianach bede mial tylk cw a pod sufitem plyty gk, nie bedzie problemu z polaczeniem by nie bylo roznicy?