PDA

Zobacz pełną wersję : TRAWNIK problemy - wątek zbiorczy: choroby, brak wzrostu, żółknięcie trawy



Strony : 1 [2] 3 4

Ew-ka
25-06-2008, 21:14
takie buty strasznie ciągną na kregosłup :-? szkoda zdrowia ...mimo ,że mam tylko ok 2 a trawy zdecydowalismy o elektrycznej maszynie do wyczesywania trawy ....pomimo ,że po pierwszym użyciu wysiadla :o naprawili na gwarancji i teraz dziala jak nalezy :D ręcznie tyle trawy sie nie wygrabi co taką maszyną :D

Zołza
26-06-2008, 09:01
w naszym bardzo "kępiastym trawniku" w kwietniu dosialiśmy trawy z Iławy, regenerator i nawóz florovit i dwa tygodnie temu też daliśmy nawóz florovit,
no i podlewaliśmy

od czasu tych dwóch tygodni trawa nie urosła bardzo ale za to zauważyłam taką pojedyńczą trawkę tę dosianą i to w miejscach, w których kompletnie bez wiary na efekt, sypaliśmy nasiona

te kwietniowe nasiona wreszcie kiełkują, nawóz spowodował, że po skoszeniu trawa jest mniej żółta lub bardziej zielona w zależności co kto chce widzieć

mam zamiar teraz znowu podlewać i w sierpniu dokupić nasion i nawóz jakiś na jesień i znowu posypać i może w przyszłym roku będzie coś ładnego

ale te kępy zrobiły się w niektórych miejscach bardzo żółte i takie jak słoma lub drzewo twarde i nawóz nie zrobił ich zielonych - wygląda to jak ściernisko

ma nadzieję, że same padną a jak nie to im ręcznie pomogę w sierpniu przed dosianiem nowej trawy

Pozdrawiam

NOTO
26-06-2008, 09:50
Informacyjnie: znajomym podczas pierwszego czesania też siadł silnik. Wymienili na nową.

NOTO
26-06-2008, 13:02
Uwaga zbyt dużą ilością nawozu można spalić miejscowo trawę. Wtedy robi się trwale zółta :)

Lepiej dawać mniej a czesciej.

Senser
27-06-2008, 09:36
Ze względu na powyższe i moje doświadczenia z "czesaną trawą" na następny raz będę się starał chyba wypożyczyć jakąś spalinówkę...szkoda zdrowia...orka straszna.

Niania
28-06-2008, 13:31
Moi Drodzy,
a co zrobić z trawnikiem, który po zimie był piękny i zielony, wygrabiony i ogólnie wyglądał na zadbany i szczęśliwy a teraz placami schnie ze az przykro patrzeć??W niektórych miejscach to nie mam ani zdziebełka zielonego, tylko słoma!A jak wygrabilam, to zostały mi placki ziemi....

izat
28-06-2008, 13:35
Moi Drodzy,
a co zrobić z trawnikiem, który po zimie był piękny i zielony, wygrabiony i ogólnie wyglądał na zadbany i szczęśliwy a teraz placami schnie ze az przykro patrzeć??W niektórych miejscach to nie mam ani zdziebełka zielonego, tylko słoma!A jak wygrabilam, to zostały mi placki ziemi....
a jakie masz nawodnienie??

Niania1
28-06-2008, 14:17
Moi Drodzy,
a co zrobić z trawnikiem, który po zimie był piękny i zielony, wygrabiony i ogólnie wyglądał na zadbany i szczęśliwy a teraz placami schnie ze az przykro patrzeć??W niektórych miejscach to nie mam ani zdziebełka zielonego, tylko słoma!A jak wygrabilam, to zostały mi placki ziemi....
a jakie masz nawodnienie??

Ehm, a pytanie dla słabszych poproszę...:)Znaczy się, jak podlewam?

Niania1
28-06-2008, 14:44
http://img372.imageshack.us/img372/4836/hpim0207bd3.th.jpg (http://img372.imageshack.us/my.php?image=hpim0207bd3.jpg)

Co się dzieje ?
Mogłem przenawozić albo to robot psa... Sam nie wiem... :-?

Teraz czy wypuści z korzenia czy trzeba dosiewać ??I jak tam trawnik??Coś pomogło??
Zdaje się, że mam podobny problem ;(((

Niania1
28-06-2008, 14:46
mieliśmy to samo, zresztą pisałam na forum.
Jedyne wyjście: lać, lać i jeszcze raz lać. I będzie lepiej. U nas już jest :wink:

A ja mam pytanko co do porady "lać, lać" :)
Lać codziennie?Co kilka dni?Słyszałam już tak różne opinie, że zaczynam się gubić!

monia i marek
28-06-2008, 14:51
Ja podlewam codziennie, ale nie nadmiernie, żeby nie przedobrzyć i wysuszona trawa odzyskała piękną zieleń.

izat
28-06-2008, 16:26
Moi Drodzy,
a co zrobić z trawnikiem, który po zimie był piękny i zielony, wygrabiony i ogólnie wyglądał na zadbany i szczęśliwy a teraz placami schnie ze az przykro patrzeć??W niektórych miejscach to nie mam ani zdziebełka zielonego, tylko słoma!A jak wygrabilam, to zostały mi placki ziemi....
a jakie masz nawodnienie??

Ehm, a pytanie dla słabszych poproszę...:)Znaczy się, jak podlewam?
nio :)

Niania
28-06-2008, 18:06
Moi Drodzy,
a co zrobić z trawnikiem, który po zimie był piękny i zielony, wygrabiony i ogólnie wyglądał na zadbany i szczęśliwy a teraz placami schnie ze az przykro patrzeć??W niektórych miejscach to nie mam ani zdziebełka zielonego, tylko słoma!A jak wygrabilam, to zostały mi placki ziemi....
a jakie masz nawodnienie??

Ehm, a pytanie dla słabszych poproszę...:)Znaczy się, jak podlewam?
nio :)

Do niedawna podlewałam niemal codziennie, sądząc, ze im więcej tym lepiej :)Teraz stosuję się do podpowiedzi, że lepiej rzadziej (co 3-4 dni) ale więcej.Już sama nie wiem, co właściwe :)

Sonika
29-06-2008, 07:17
takie buty strasznie ciągną na kregosłup :-? szkoda zdrowia ...mimo ,że mam tylko ok 2 a trawy zdecydowalismy o elektrycznej maszynie do wyczesywania trawy ....pomimo ,że po pierwszym użyciu wysiadla :o naprawili na gwarancji i teraz dziala jak nalezy :D ręcznie tyle trawy sie nie wygrabi co taką maszyną :D

A jaką konkretnie?
Ja staram się wyczesywać grabiami, ale niczego nie udaje mi się wyczesać :roll: .
Za mało pary w rękach czy jak :wink: ?

agnieszkakusi
30-06-2008, 07:04
ja też podlewam codziennie. Mamy spryskiwacz Gardena i na jednym miejscu stoi 20 minut, potem go przestawiamy. Wczoraj mąż kosił trawę i zaczyna wyglądać naprawdę super :D

Włodek W.
30-06-2008, 16:03
Ten sam problem . :cry: Tylko woda może nas uratowac. 8) ,żeby było ładnie.
Najlepsza jest deszczówka . 8)

tomek159
10-07-2008, 14:17
Próbowałe "Starane" ale efekt mizerny, żeby nie powiedzieć żaden.Pewnie roundap by sobie poradził ale po trawie również pozostałoby jeno wspomnienie. Pozdr

Trociu
10-07-2008, 14:29
Nie znam się na tych środkach, ale dobrze robi w takich wypadkach wizyta w ogrodniczym. Może jedno z nich jest jedno a drugie dwuliściennie ;) Albo jest jakaś jeszcze inna zależność

mariusz12
10-07-2008, 18:39
Od kilku lat stosuję środek pod nazwą RANCHO. Jeden oprysk wystarczy i po dwuliściennych nie ma śladu.

mariusz12
10-07-2008, 18:39
Od kilku lat stosuję środek pod nazwą RANCHO. Jeden oprysk wystarczy i po dwuliściennych nie ma śladu.

JANK
10-07-2008, 20:41
Próbowałe "Starane" ale efekt mizerny, żeby nie powiedzieć żaden.Pewnie roundap by sobie poradził ale po trawie również pozostałoby jeno wspomnienie. Pozdr
Da radę starane, tylko trzeba dokładnie i w większej ilości :D

Mirek_Lewandowski
10-07-2008, 20:58
Robisz jakiś błąd. Koniczyna faktycznie odporna jest, trzeba maksymalną zalecaną dawke. Na nieskoszone, żeby rośliny mogły pobrać. No i efekt też nie natychmiastowy, trzeba poczekać.
Można zwykłym Chwastoksem, ale cuchnie niemiłosiernie.

tomek159
11-07-2008, 13:42
Dzięki.za rady.pozdr

mayland
31-07-2008, 17:21
Nigdy nie był to idealny trawnik. Ostatnio nawet przypominał step szczawiowy. ALe przynajmniej byl to jakiś TRAWNIK!!!! Wczoraj rano wyjeżdżając z działki widziałam jak w miejscu tego trawnika poderwała sie do góry grupa sporych czarnych ptaków. Byc może byly to wrony lub inne ptaki bardzo podobne do nich. Nie wiem czy to im zawdzieczam to co się stalo z tym trawnikiem. Wtedy wyjeżdżając nie zwróciłam uwagi na trawnik. Działkę mamy dużą więc nie ogladamy codziennie każdego jej kawałka. Dzisiaj rano wyjeżdżając zobaczyłam co się stało z trawnikiem. Pierwsze co pomyślałam to to, że mąż go skopał. Po pracy jak szłam zobaczyc co się tam dzieje to myślałam z daleko, że to skoszona trawa jest suszona na siano. Gdy podeszłam bliżej zastałam taki widok jak na zdjeciach. Trawnik jest kompletnie zryty. Ruszona została ta część która była przesuszona suszą. Zostały zielone plamy, miejsca które susza oszczędziła. Tam gdzie trawa byla podsuszona ktoś/coś zryło ja doszczętnie. Pełno jest śledów ptaków ale też widzę na nim ślady innych zwierząt. Może to mój pies zostawił te ślady bo biega po działce swobodnie. On trawnika nie zniszczył, to wiem napewno. Ale tych śladów jest sporo. Musiałby biegać w kólko :roll: Gdyby działka była nieogrodzona i zamykana automatycznie to pomyslałabym, że to dziki z lasu obok. :roll: Ale mamy szczelne ogrodzenie :roll:
Co jest powodem tych zniszczeń? Jaki szkodnik został zachecony do takiej oranki? Co moglo go do tego zachecić?
Znalezienie przyczyny pozwoli mi w przyszlości wystrzec się takich niespodzianek.
Nie rozpaczam zbytnio z powodu zniszczeń bo i tak trawnik nie był cudnej urody. Planowalam tam założyć ogród żwirowy w przyszłości np. w przyszlym roku. Ale obecne zniszczenia chyba przyspieszą tą decyzję. Miałam troche inne plany, ale trudno. Teraz szukam przyczyny i szkodnika. Boję sie o swoje pozostale trawniki, które wytrzymaly suszę.
http://images34.fotosik.pl/330/d7023792b50b2b6a.jpg (www.fotosik.pl)http://images23.fotosik.pl/257/e314a32543d98da4.jpg (www.fotosik.pl)
http://images32.fotosik.pl/330/6892c513ed576020.jpg (www.fotosik.pl)http://images33.fotosik.pl/338/ab8c5b8a3148829e.jpg (www.fotosik.pl)
http://images25.fotosik.pl/257/fa12a836086a2647.jpg (www.fotosik.pl)http://images23.fotosik.pl/257/509e077e05ad07eb.jpg (www.fotosik.pl)
http://images34.fotosik.pl/330/30ebfc83639ef5ac.jpg (www.fotosik.pl)http://images23.fotosik.pl/257/ff4644a90e36c05e.jpg (www.fotosik.pl)

Irma
31-07-2008, 17:49
o la boga! Ufo! :o

31-07-2008, 17:55
:o :o :o Czegos takiego jeszcze nie widziałam . Nie znam się ale moze to turkuc podjadek a wrony chcialy go zjeśc. :roll:

mikopiko
31-07-2008, 18:08
:o kiedyś widziałam jak dziki tak zryły trawę :roll: ale chyba u Ciebie to nie są jednak dziki :o Dziwnie to wygląda :roll: a podnosiłaś tą trawę do góry :roll:

mikopiko
31-07-2008, 18:11
Może to krety :roll: ale byłyby chyba takie górki :roll: kopczyki porobione :roll:

DPS
31-07-2008, 19:16
Takiego czegoś na ogrodzonej działce to ja jeszcze nie widziałam! :o :o :o
Pomyślałabym, że dziki, ale z oczywistych względów to niemożliwe. :o
No to ja nie wiem. :-? :roll:

maciejon
31-07-2008, 19:47
Nie odpowiem Ci pewnie, ale moze moje spotrzezenia coś podpowiedzą.
Też mam obszar wysuszonego ostatnio trawnika. Jest tam bardzo przepuszczalna gleba. Zauważyłem, ze nasz suka z ogromną lubościa grzebie w tym niejscu szukajac czegoś. Narobiła wiele maleńkich dołków.
Zauwążłem, że w ziemi jest wiele pędraków. Ona pewnie dobiera sie do nich.
Również ptaki siadają w tym miejscu częściej niz gdzie indziej.

Może i u Ciebie nie brakuje pędraków. Stąd ptaki.
Poza tym nie wykluczałbym kreta i karczownika. U mnie kret potrafił chodzić tuz pod powierzchnią. Powstawała pajęczyna, często półotwartych, kanałów.

Mirek_Lewandowski
31-07-2008, 21:14
Pogrzeb no trochę. Pewno wszystkich nie wyżarły. Pedraków oczywiście..

dorbie
31-07-2008, 21:23
Ale pobojowisko :cry: Moze faktycznie ptaki wyzeraly robaki z ziemi

mayland
31-07-2008, 22:41
Darń była wywracana do góry nogami całymi płatami. Nie ma kopców i ziemi z głębszych warstw na wierzchu więc kret odpada. W pedraki uwierzę i nie wykluczam. Ale czy ptaki mogly tak zorać jakieś 100m2 trawnika w 2 dni? Strachy postawię, moze pomogą. :roll:

editta
01-08-2008, 07:24
piękne kwiatki :o :o :o

Maluszek
01-08-2008, 08:03
ale numer :o :o :o

efilo
01-08-2008, 10:18
nornice?

jakub jankowski
04-08-2008, 22:02
Wrony lub Kruki ostatnio zniszczyły w ten sposób trawniki moich sąsiadów. Zajęło im to 2 godziny. Zdarzyło się to po obfitym deszczu.

mhk
04-08-2008, 22:34
niezly meksyk!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Anna K.
05-08-2008, 08:41
Na 100 % wrony szukały pędraków- widziałam to samo u sąsiadów.Tam gdzie jest trawa lekko schnąca- to znak dla wron ze są pędraki, a skoro są pędraki- to korzenie trawy są popodgryzane i ona bardzo łatwo odstaje od ziemi i wrony mają świetną zabawę z taką trawą.... a właścicielowi trawnika włos się jeży na głowie.

W sumie można się cieszyc, że wrony powybierają ci te pędraki, pozostanie tylko zagrabic to co powyrywały i potem ewentualnie dosypać trochę ziemi i zasiac nową trawę.... U mnie 3 lata temu też było gniazdo tych robali w trawniku. I zaczęły się rozchodzić i niszczyc po kolei co spotkały na drodze swojej - cały trawnika był do wymiany- sama z dziećmi wybierałam pędraki - bo wrony miały to gdzieś :evil: , trawę podnosiłam tam gdzie była zielona jeszcze i wyciągałam te wstrętne robale. Robota była ciężka i obrzydliwa :evil: Ale nie mogłam tego zostawic bo rozlazłby sie po całym ogrodzie-były ich tysiące.
Teraz nie sypię nawozu na trawnik(jak już to po maju- okolice czerwca i niewiele, tak aby jakoś się trzymał,bo mam słabą ziemię)- bo miałam wrażenie że jak trawnik był soczyście zielony to wszystkie chrabąszcze z okolicy zlatywały się i składały jaja.... dla nich pewnie to taki znak- trawa soczysta- potomstwo wykarmione- gatunek przetrwa.... U sąsiadów tego nie było- u mnie wyglądało to wtedy jak w filmie "Ptaki"- wszystkie chrabąszcze zlatywały się do mnie krążyły na podwórku i obijały się o dom.... 50-100 metrów dalej kilka tylko sztuk można było zobaczyc....

Pozdrawiam i trzymaj się.

efilo
05-08-2008, 11:00
o matko

niezły horror

zbierania robali sobie nie wyobrażam :o :o :o

mhk
05-08-2008, 20:55
No mnie tez trzeslo jak czytalam o zbieraniu tych robali!!!!!!!!!!!!! :-?

mayland
05-08-2008, 21:51
Mąż też obstawia wrony. Najpier myślał że to ja :wink: :lol: Ale jak sobie wyjaśniliśmy, ze to ani nie ja ani nie on to zaczęliśmy szukać szkodnika :lol: Poletka trawy zielonej zostały nietknięte, tylko te suche.
Robimy tam na jesieni boisko :lol:

efilo
05-08-2008, 21:53
to do kosza? zamiast kamyków? będzie super

mayland
05-08-2008, 21:57
Tak, do kosza i odrazu wmurujemy słupki do siatki. Zastanawiam sie tylko czy położyć kostkę czy wylać beton na całości. :roll:
Mamy dosc trawy do koszenia :lol:

efilo
05-08-2008, 22:05
beton o ile nie popęka - będzie równiejszy
na kostce potem się źle piłka odbija - w koszu to jednak ważne

Eunika
25-08-2008, 16:49
Mam ok. 650 m2 do obsiania trawą. Z miesiąc temu zaczęliśmy akcję "trawa" tzn.podzielilismy teren na 3 części ( całości nie dało się za jednym razem zrobić), odchwaściliśmy teren (cała rodzina hakała), wyrównaliśmy teren, dosypaliśmy rzyznej ziemi (przez sito), znowu wyrównaliśmy teren, zwałowaliśmy, posialiśmy trawkę, przysypaliśmy ziemią (przez sito) :lol: ,znowu zwałowaliśmy , skończyliśmy o 12 w nocy i od tego czasu czekaliśmy na piękną trawkę. Wzeszła piękna ale po ok.1 tygodniu nie była już tak soczyscie zielona , tylko lekko żółto zielona. Podlewałam ja 2 razy dziennie i myslałam , że to przez te upały (podlewałamwczesnie rano i wieczorem). Jednak po 2 tygodniach wzeszła kolejna częsć trawy, którą posialiśmy i sytuacja się powtórzyła -najpierw piekna soczysta zieleń, a potem lekko żółtawa mimo , ze wtedy cześciej padało. Teraz po tych ulewach moja trawa nie jest soczyście ciemno zielona, tylko jasno żółto zielona. Co może być przyczyną takiego koloru trawy, może potrzebuje jakiegos nawozu. Dodam, że mam ziemię piaszczysto-gliniastą, a dosypywaliśmy ziemi torfowej.

Mirek_Lewandowski
25-08-2008, 19:40
Wygląda, że ta ziemia jednak niezbyt "rzyzna". :D

Jacek z Otwocka
25-08-2008, 19:49
Pan Mirek jak zwykle (czasami) uszczypliwy.
To nie można po prostu napisać: nawieść. :wink:

Mirek_Lewandowski
25-08-2008, 20:06
Ech, nie tylko można, ale i trzeba... nawieźć. :wink:
Mnie też szczypią :D

Eunika
25-08-2008, 22:01
Niezbyt "rzyzna" :oops: ? A co nawieźć by ją użyźnić? Doradźcie jakis preparat.

revalidon
26-08-2008, 09:04
Raczej nie ma czegoś takiego jak gleba piaszczysto-gliniasta... Podejrzewam, że macie ziemie bielicowe tj. piaszczyste... Sposobem na użyźnienie jest przesypanie sproszkowana gliną lub mączka ilasta i przekopanie...

Elfir
26-08-2008, 09:08
każdy nawóz do trawy, jakich pełno w sklepach. Najwygodniejszy jest długo działający.
Trawa potrzebuje przede wszystkim azotu do bujnego wzrostu i pH nie niższego niz 6.
Ciezko doradzać szczegółowo nie znajac wyjściowych parametrów.
W kazdym razie na azot jest już za późno - jesień. Można zastosowac specjalne "jesienne" mieszkanki nawozowe.

agnieszkakusi
26-08-2008, 10:11
u nas było to samo...w tej chwili jesteśmy w trakcie przekopywania casej działki, wywalania brył szarej gliny i nawożenia nowej bardziej sypkiej ziemii. Innego wyjścia nie było. Nie pomagały żadne nawozy, areatory. Za ciężka gleba.

hybris
26-08-2008, 10:33
ale was mirek "pónktóje" :D

Mirek_Lewandowski
26-08-2008, 19:03
każdy nawóz do trawy, jakich pełno w sklepach. Najwygodniejszy jest długo działający.
Trawa potrzebuje przede wszystkim azotu do bujnego wzrostu i pH nie niższego niz 6.
Ciezko doradzać szczegółowo nie znajac wyjściowych parametrów.
W kazdym razie na azot jest już za późno - jesień. Można zastosowac specjalne "jesienne" mieszkanki nawozowe.

Późno, fakt. Ale ta trawa głodna też może zmarnieć zimą. Sypnął bym pół dawki i niech się dzieje wola nieba. Zwykłej saletry amonowej, bo to działa szybko, ale krótko.

Eunika
27-08-2008, 07:50
Dziękuję wszystkim za rady (również te ortograficzne :lol: ). Mam nadzieję, że saletra pomoże, bo nie chciałabym przekopywać całej działki.

Mymyk_KSK
27-08-2008, 21:17
Raczej nie ma czegoś takiego jak gleba piaszczysto-gliniasta...
Jest. "Piasek gliniasty mocny" na przykład. albo "piasek slabo gliniasty"

BK
28-08-2008, 06:33
U nas kwaśna gliniasta gleba, a trawka wyrasta pięknie. Musieliśmy zlikwidować stary trawnik i zrobić nowy. Może to wina mieszanki trawy? My kupowaliśmyw OBI - jest śliczna, ma piękny kolor, niestety bardzo szybko rośnie :)

mundzia
28-08-2008, 07:06
no właśnie, jaka mieszankę na glinista glebę najlepiej kupić?
BK, jakiej firmy jest ta Twoja mieszanka i jak się nazywa??? :>
pozdrawiam i licze na pomoc, bo w sobote chcemy siać :) a jeszcze nie mamy co :roll:

dabell
28-08-2008, 07:55
Też mam gliniastą glebę, co prawda niby klasa III a, ale jak nie ma deszczu to jedna wielka skorupa. Bałam się tego efektu o którym pisała adnieszkakusi - że korzenie będą rosły płytko, bo gleba zbyt ciężka.
Napiszę Wam co zrobiliśmy:
w ostatni weekend rozrzuciliśmy z mężem ok. 10 ton piasku płukanego na glebę /ok. 1000m2, po tym dwa razy glebogryzarka na ok. 15cm i efektem jest zupełnie inna gleba. Jest pulchna, zdecydowanie bardziej sypka.
O piaskowaniu gleby gliniastej pisała Hanka 555, która swoją glinę użyźniała już po sadzeniu roślin i pisała, żeby robić to kompleksowo przed rozpoczęciem, bo potem to udręka.
Dodatkowo kupiłam Efektywne Mikroorganizmy (twz. EMa - zestaw ok. 100 różnych mikroorganizmów służący do rewitalizacji gleby i pomagający roślinom w naturalny sposób zwiękaszać zdolności do wzrostu, wykorzystując glebę i do walki z przeciwnościami losu, w tym szkodnikami, grzybami, pH gleby i przetrwaniem trudnych okresów, typu susze) . Można poczytać: http://www.em-farming.pl/Opis_produktu.czytaj.26.html
Na nasze 1000m działki (bez domu i podjazdu - ok. 250m2) wylaliśmy ponad 10l EMa w - nie zliczę ilu konewkach. Potem znowu glebogryzarka :-). Teraz to ją trzeba już mocno trzymać bo są miejsca gdzie chce się zakopać - tak rozdrobniła ziemię.
Za tydzień mam zamiar jeszcze sypnąć jesiennego nawozu do trawny i potem nowu glebogryzarka (płytko) i będziemy siać trawę.

Planuję trawę Barenbruga sport - może szybko rośnie, ale na szkodniki małoletnie sztuk dwa + szkodniki małoletnie sąsiadów sztuk kilka+ rowery szkodników, będzie chyba w sam raz odporna :-).

mundzia
28-08-2008, 08:04
jestem pełna podziwu dla pracy i wkładu ogólnie jaki wkładacie w ten trawnik :) wspaniale i gratuluję..
u nas juz nie ma mowy o piasku, bo musimy juz wysiac te trawę, poza tym ułozycismy juz nawadnianie więc glebogryzarką bałabym się jechac...
ale te Mikroorganicmu mnie całkiem rajcuja :) no i nawóz pod trawnik jesienny, ale tylko sypnę i przegrabię... juz nie bede tego głębiej przewalać... mamy juz raz zawalcowana całość... wieć jeszcze grabienie, i walcowanie, grabienie i walcowanie, potem grabienie i wysianie trwy a potem walcowanie... chyba tak będzie trzeba zrobić...
no i ta mieszanka... na glebę bardziej gliniastą ... hmm.. ciagle nie wiem jaka :(

dabell
28-08-2008, 08:10
Mundzia -ja też mam już zrobione nawodnienie :-), ale jest na głębokości ok. 30cm, a glebogryzarka to max.20cm.
Z wyborem trawy - jedź do jakiegoś sklepu ogrodniczego, takiego z prawdziwegfo zdarzenia i porozmawiaj ze sprzedawcą, ale nie takim marketowym :-).

mundzia
28-08-2008, 08:14
no trochę jestem zła, że pregapiliśmy to napiaskowanie gleby, bo piasek ładny mamy przed bramą :( ale teraz to juz odpada :(
chyba wybierzemy się do sklepu dobrego (tylko gdzie on jest??) i zaciągniemy porady :)
no i dziękuje za odpowiedź :)

dabell
28-08-2008, 09:26
U nas we Wrocławiu oprócz marketów typu Obi, Castorama i inne centra ogrodnicze na dużych przestrzeniach jest dużo mniejszych lub małych wręcz sklepów ogrodniczych sprzedających narzędzie, nasiona. I do takiego mam zamiar się udawać w sprawach porad :-).
Tam najczęściej sprzedawcy nie zmieniają się co sezon :-? .

revalidon
28-08-2008, 10:28
Raczej nie ma czegoś takiego jak gleba piaszczysto-gliniasta...
Jest. "Piasek gliniasty mocny" na przykład. albo "piasek slabo gliniasty"

w wątrku mowa jest o glebie a nie o piasku...

mikolayi
28-08-2008, 11:04
Raczej nie ma czegoś takiego jak gleba piaszczysto-gliniasta...
Jest. "Piasek gliniasty mocny" na przykład. albo "piasek slabo gliniasty"

w wątrku mowa jest o glebie a nie o piasku...

piaski to jedne z wielu rodzajów gleb...

dusia2006
28-08-2008, 11:08
każdy nawóz do trawy, jakich pełno w sklepach. Najwygodniejszy jest długo działający.
Trawa potrzebuje przede wszystkim azotu do bujnego wzrostu i pH nie niższego niz 6.
Ciezko doradzać szczegółowo nie znajac wyjściowych parametrów.
W kazdym razie na azot jest już za późno - jesień. Można zastosowac specjalne "jesienne" mieszkanki nawozowe.

Późno, fakt. Ale ta trawa głodna też może zmarnieć zimą. Sypnął bym pół dawki i niech się dzieje wola nieba. Zwykłej saletry amonowej, bo to działa szybko, ale krótko.
mam Cię :D

mikita
28-08-2008, 11:35
Ja też dalam te efektywne mikroorganizmy:) Tj, zaprawiałam nasiona trawy, ale zaparwiłam za małą ilość i jedną część trawnika siałam "zwykłymi" nasionami, różnicy nie widzę żadnej.

dabell
28-08-2008, 12:29
Ja wolałam zaszczepić nimi glebę, bo po pracach budowlanych jest mocno wyjałowiona. Po wysianiu planuję jeszcze jeden oprysk, jak już trawka trochę urośnie.

revalidon
28-08-2008, 14:41
Raczej nie ma czegoś takiego jak gleba piaszczysto-gliniasta...
Jest. "Piasek gliniasty mocny" na przykład. albo "piasek slabo gliniasty"

w wątrku mowa jest o glebie a nie o piasku...

piaski to jedne z wielu rodzajów gleb...

kolega nie uważał na lekcjach geografii, no ale cóż... człowiek uczy sie całe życie...

PIASEK TO SKAŁA

mikolayi
28-08-2008, 15:13
Raczej nie ma czegoś takiego jak gleba piaszczysto-gliniasta...
Jest. "Piasek gliniasty mocny" na przykład. albo "piasek slabo gliniasty"

w wątrku mowa jest o glebie a nie o piasku...

piaski to jedne z wielu rodzajów gleb...

kolega nie uważał na lekcjach geografii, no ale cóż... człowiek uczy sie całe życie...

PIASEK TO SKAŁA

fakt, nieściśle się wyraziłem - piasek gliniasty, czy też glina piaszczysta... to gleba - ale tego na geografii nie uczą bo siatkę godzin obcięli tylko do podstawowych definicji

revalidon
28-08-2008, 15:22
Raczej nie ma czegoś takiego jak gleba piaszczysto-gliniasta...
Jest. "Piasek gliniasty mocny" na przykład. albo "piasek slabo gliniasty"

w wątrku mowa jest o glebie a nie o piasku...

piaski to jedne z wielu rodzajów gleb...

kolega nie uważał na lekcjach geografii, no ale cóż... człowiek uczy sie całe życie...

PIASEK TO SKAŁA

fakt, nieściśle się wyraziłem - piasek gliniasty, czy też glina piaszczysta... to gleba - ale tego na geografii nie uczą bo siatkę godzin obcięli


no i znowu pudło... może trochę mniej alkoholu...?

gleba tzw. piaszczysta to gleba bielicowa...

mikolayi
28-08-2008, 15:29
Raczej nie ma czegoś takiego jak gleba piaszczysto-gliniasta...
Jest. "Piasek gliniasty mocny" na przykład. albo "piasek slabo gliniasty"

w wątrku mowa jest o glebie a nie o piasku...

piaski to jedne z wielu rodzajów gleb...

kolega nie uważał na lekcjach geografii, no ale cóż... człowiek uczy sie całe życie...

PIASEK TO SKAŁA

fakt, nieściśle się wyraziłem - piasek gliniasty, czy też glina piaszczysta... to gleba - ale tego na geografii nie uczą bo siatkę godzin obcięli


no i znowu pudło... może trochę mniej alkoholu...?

gleba tzw. piaszczysta to gleba bielicowa...

no to już jest kolega coraz bliżej, tylko niech kolega czyta uważniej

podpowiem - po środku leży grunt

Mirek_Lewandowski
28-08-2008, 19:24
:D :D :D

Dusia, a ja sobie nie mogę jakiegoś ortografa posadzić? Zresztą- przecież się nie czepiam, a różne kwiatki tu widuje. Też czasem bałacha posadzę. Ale jestem wzrokowcem i to rzyzne cholernie mi się spodobało, po prostu. :wink:

Mirek_Lewandowski
28-08-2008, 19:33
Oj, gleboznawcy :wink:
Gatunek gleby określa się na podstawie składu granulometrycznego skały macierzystej gleby.
Np. gleba bielicowa właściwa, wytworzona z piasku słabogliniastego przewarstwionego gliną lekką.
Glina, piasek, less- to skała macierzysta- z tego powstaje gleba. Różna, zależnie od bardzo wielu czynników.

mundzia
29-08-2008, 08:06
Mirku, proszę Cię, za chwil kilka będziemy jechali gdzies kupic mieszanke trawy... czy byłbyś tak dobry i wskazał mi za jaką mieszanką mamy się rozglądać? moze jakiej firmy? lub jakas inna wskazówka? glebę mam raczej słabo przepuszczalna, glinista, ale taka sina glina jest ponizej 80 cm. 30 cm od góry to taka ciemna gleba, jak jest sucho, to się robi jak skała, jak jest mokro, to taka plastyczna bardziej, i długo dośc jest mokra, a pod ta wartswą jest taka piaszczysto-gliniasta 30 centymetrowa warstwa, kolor zółty taki, potem im nizej tym mniej piasku a więcej gliny... nie wiem czy to cos obrazuje, taki mój laicki opis, ale może się uda Tobie cos wywnioskować

trawe bedziemy uzytkowac w ogrodzie do wszytskiego... gry, spacery zabawy, łażenie po niej itd... no i zeby ładnie wygladała... zrobilismy tez nawodnienie ze studni...więc bedzie w miarę podlewana...

czekam niecierpliwie na odpowiedź

mikolayi
29-08-2008, 08:40
Oj, gleboznawcy :wink:
Gatunek gleby określa się na podstawie składu granulometrycznego skały macierzystej gleby.
Np. gleba bielicowa właściwa, wytworzona z piasku słabogliniastego przewarstwionego gliną lekką.
Glina, piasek, less- to skała macierzysta- z tego powstaje gleba. Różna, zależnie od bardzo wielu czynników.

o ileż lepiej czyta się konkretną informację, szerokie spojrzenie na sprawe nie nasycone złośliwoscią :) dziękiuję za zamknięcie w gruncie rzeczy jałowego sporu :)
pozdrawiam

Mirek_Lewandowski
29-08-2008, 18:43
Mirku, proszę Cię, za chwil kilka będziemy jechali gdzies kupic mieszanke trawy... czy byłbyś tak dobry i wskazał mi za jaką mieszanką mamy się rozglądać? moze jakiej firmy? lub jakas inna wskazówka? glebę mam raczej słabo przepuszczalna, glinista, ale taka sina glina jest ponizej 80 cm. 30 cm od góry to taka ciemna gleba, jak jest sucho, to się robi jak skała, jak jest mokro, to taka plastyczna bardziej, i długo dośc jest mokra, a pod ta wartswą jest taka piaszczysto-gliniasta 30 centymetrowa warstwa, kolor zółty taki, potem im nizej tym mniej piasku a więcej gliny... nie wiem czy to cos obrazuje, taki mój laicki opis, ale może się uda Tobie cos wywnioskować

trawe bedziemy uzytkowac w ogrodzie do wszytskiego... gry, spacery zabawy, łażenie po niej itd... no i zeby ładnie wygladała... zrobilismy tez nawodnienie ze studni...więc bedzie w miarę podlewana...

czekam niecierpliwie na odpowiedź

Tu Ci nie poradzę. Nie mam doświadczeń własnych w tej kwestii, a u siebie 25 lat temu siałem coś kupowanego na wagę z dużego worka w GS-ie. Na opakowaniach piszą oczywiście, że najlepsza, akurat ta, a co w środku? Jest gdzieś wątek o trawach i trawnikach.

cannon
14-10-2008, 15:57
Posialiśmy 11 września trawę "weekend" -jest to mieszanka siedmiu rodzajów kostrzew czerwonych i wiechliny łąkowej.

Wzeszła bardzo ładnie ,ale od kilku dni obserwuję jak na coraz większej powierzchni robi się czerwono -a nie zielono .
Czy ktoś może wie co może być tego przyczyną.
Ziemia?
Trawa ?

Bo przecież nie można dosłownie traktować nazwy -kostrzewa czerwona :lol:

dominikams
14-10-2008, 17:59
Pierwsze słyszę :roll: Daj jakieś fotki :wink:

Mirek_Lewandowski
14-10-2008, 19:02
Poczytaj sobie w tym linku:
http://www.trawasportowa.pl/pielegnacja_5.php
Przepraszam, że idę na łatwiznę i wklejam, ale za dużo pisaniny, a mam lenia.

cannon
14-10-2008, 19:39
Dzięki Mirku.
Mnie też nie chciałoby się pisać.
Jutro wkleję zdjęcia ,bo i ja pierwszy raz z tym się spotkałem :o

cannon
15-10-2008, 14:36
http://www.chess.home.pl/MAMA/trawnik/P1017064_resize_resize.JPG

http://www.chess.home.pl/MAMA/trawnik/P1017065_resize_resize.JPG


http://www.chess.home.pl/MAMA/trawnik/P1017066_resize_resize.JPG


http://www.chess.home.pl/MAMA/trawnik/P1017067_resize_resize.JPG


http://www.chess.home.pl/MAMA/trawnik/P1017068_resize_resize.JPG


http://www.chess.home.pl/MAMA/trawnik/P1017069_resize_resize.JPG

Mirek_Lewandowski
15-10-2008, 18:02
Różowa plamistość występuje właśnie na życicy trwałej i kostrzewie czerwonej.

cannon
15-10-2008, 20:04
Jeszcze dobrze bidulka nie urosła a już ją coś zżera.
A narobiłem się przy tym trawniku :evil:

Mirku ,jeszcze raz dzięki ,poszperam w necie może jeszcze coś zaradzę .

dominikams
16-10-2008, 09:35
Oj, faktycznie niewesoło to wygląda. Czy taką trawę, młodziutką i już chorą, uda się uratować?

U mnie w niektórych miejscach są jaśniejsze, jakby zółto-zielone miejsca. Ale trawa nie była podlewana przez tydzień (nie było nas na miejscu), a było dość ciepło i słonecznie. Jedna plama (duża) jest tam, gdzie nie dałam nawozu przed siewem (nie chcieliśmy nawozić tuż przed). No nic, zobaczymy jak się sprawa rozwinie :roll: Podlałam dziś z małą ilością Florovitu.

cannon
16-10-2008, 14:23
Wyczytałem ,że zimno i wilgoć sprzyjają występowaniu grzybów ,które są sprawcami .A na południu nieustannie albo mgła ,albo deszcz .
A my dodaliśmy do ziemi mykoryzę do trawników i mam tylko nadzieję ,ze ona nie ma nic wspólnego z tym wszystkim.
Musimy zaczekać do wiosny ,bo teraz i tak juz nic nie poradzimy. :roll:

hybris
16-10-2008, 16:10
rozumiem twój problem doskonale. mi kiedyś wyrosła zielona trawa i też nie wiedziałem co zrobić. w koncu zaorałem i wylałem beton, tera mam spokój z tymi szalonymi kolorami. jest szaro ;)

tadzel
16-10-2008, 19:48
Dominikams umnie tez wtym roku trawa miejscami z żółkła podczas tej letniej suszy.Ale okazało się że w tych miejscach było duzo pedraków.co mogłem to wykopałem dosiałem,podlewałem i znów ok.

dominikams
16-10-2008, 20:02
Dominikams umnie tez wtym roku trawa miejscami z żółkła podczas tej letniej suszy.Ale okazało się że w tych miejscach było duzo pedraków.co mogłem to wykopałem dosiałem,podlewałem i znów ok.

U mnie pędraków raczej nie ma. Przy przekopywaniu znalazłam jednego chrabąszcza, ale pędraków nie. Myślę (mam nadzieję), że to kwestia braku dostatecznej ilości wody i ewentualnie nawozu w tym miejscu. Zobaczymy, jak będzie za jakieś 1-2 tygodnie.

NOTO
19-11-2008, 14:50
takie buty strasznie ciągną na kregosłup :-? szkoda zdrowia ...mimo ,że mam tylko ok 2 a trawy zdecydowalismy o elektrycznej maszynie do wyczesywania trawy ....pomimo ,że po pierwszym użyciu wysiadla :o naprawili na gwarancji i teraz dziala jak nalezy :D ręcznie tyle trawy sie nie wygrabi co taką maszyną :D

A jaką konkretnie?
Ja staram się wyczesywać grabiami, ale niczego nie udaje mi się wyczesać :roll: .
Za mało pary w rękach czy jak :wink: ?

To bez róźnicy czym się robi. Ale mi wyszło że warto dać 200 zł za zaoszczędzoną pracę. I sąsiadowi pożyczam ...
Gdybym miał czas i czas i czas to pewnie też bym grabił. To bardzo przyjemna robota.

ex67
09-03-2009, 12:38
Witam,

Załączam zdjęcia mojego trawnika na których widać niepokojące plamy.
Trawnik ma 1,5 roku i właściwie te plamy pojawiały się już ubiegłej wiosny choc były mniej intensywne.

Czy ktoś wie co to może być ? U sąsiada takich plam nie widzę, choć być może on ma inny gatunek trawy (tego nie wiem).

U mnie siana była mieszanka traw z Iławy (tyle pamiętam)

Elfir
09-03-2009, 14:26
Wygląda jak pleśń śniegowa - Mirek Lewandowski w swoim wątku podawał środki chemiczne na grzyby.

ex67
09-03-2009, 17:55
Wygląda jak pleśń śniegowa - Mirek Lewandowski w swoim wątku podawał środki chemiczne na grzyby.

Mam nadzieje że to nie pleśń śniegowa bo kolor mi się nie zgadza. Te kręgi sa u mnie szare tak jak wyschnięta trawa, a nie brunatne.

Być może to Pałecznica traw bo w/g opisu tu http://www.golfpoland.pl/pl/Choroby_traw.php?artid=476 tak bym się skłaniał...

Mirek_Lewandowski
09-03-2009, 18:05
Wygrab toto porządnie i szczególnie sie nie przejmuj. Bywały lata, że cały u mnie tak wyglądał, odrośnie. To szara pleśń na trawce porażonej przez to, co podejrzewasz.

ex67
10-03-2009, 02:30
Wygrab toto porządnie i szczególnie sie nie przejmuj. Bywały lata, że cały u mnie tak wyglądał, odrośnie. To szara pleśń na trawce porażonej przez to, co podejrzewasz.

Dzięki, trochę mnie uspokoiłeś bo strasznie dbałem o ten trawnik a teraz wygląda jak zapuszczone pole.

Nie wiem dlaczego ale jesienią miałem na nim mnóstwo grzybów, dlatego go nawoziłem aby odkwasić. PH doprowadziłem w granice normy czyli 3,5 - 4,5, a wcześniej miałem nawet > 7.

Może przyczyną jest zbytnie podlewanie (bo zrobiłem nawodnienie) lub gleba na której zasiałem trawnik. Gleba pochodziła od ogrodnika który hodował na niej rozsady a gdy zlikwidował interes to sprzedał mi tą ziemię.

yurec
10-03-2009, 04:25
Witam.
Trochę chyba nadgorliwość, co robiłeś jesienią :o ???
pH chyba powinno być 5,5-6,5
jeżeli zjechałeś z 7 w dół to go zakwasiłeś, a nie odwrotnie.
Zrób jak pisał Mirek, i trochę wyluzuj.
Nawodnienia trzeba używać ostrożnie, poczytaj o tym. Ludziska często leją co dzień i trudno to wyperswadować.

Elfir
10-03-2009, 08:12
Jak było dużo grzybów to trzeba było czymś przeciwgrzybowym popryskać. Kompostem popieczarkowym nawoziłeś? :D

ex67
10-03-2009, 13:10
Witam.
Trochę chyba nadgorliwość, co robiłeś jesienią :o ???
pH chyba powinno być 5,5-6,5
jeżeli zjechałeś z 7 w dół to go zakwasiłeś, a nie odwrotnie.
Zrób jak pisał Mirek, i trochę wyluzuj.
Nawodnienia trzeba używać ostrożnie, poczytaj o tym. Ludziska często leją co dzień i trudno to wyperswadować.

Sorry ale chyba byłem w słabej formie jak sobie przypominałem o tym PH :oops:

Zrobiłem dokładnie odwrotnie niż napisałem wyżej. Tzn trawnik miał PH poniżej 4 a ja go wapnowałem aby podnieć PH powyżej 6.

Przepraszam za ten byk w opisie ... :wink:


Jak było dużo grzybów to trzeba było czymś przeciwgrzybowym popryskać. Kompostem popieczarkowym nawoziłeś? :D


Na grzyby pryskałem czym co mi polecili w sklepie ogrodniczym ale już nie pamiętam co to było.

Mirek_Lewandowski
10-03-2009, 17:05
Amistar. Drogi....ale skuteczny na bedłki.

mirka28
11-03-2009, 10:26
jak dla mnie to zwykły filc , który trzeba porządnie wygrabić. :D

dusia2006
16-03-2009, 19:04
mayland a gdzie zdjęcia? :cry:

mayland
16-03-2009, 19:22
Zdjęcia zjadł fotosik niestety.
Nie sądziłam, ze ktoś jeszcze odgrzebie ten wątek.
Jak znajde chwilke to zgram zdjecia z drugiego kompa i wrzucę ponownie. :wink:

dusia2006
16-03-2009, 19:29
teraz mi coś zjadło..........
ten Twój warto odgrzebać :D wiosennie, bo się zaczyna o trawnikach

mayland
16-03-2009, 19:33
Mój to w czasie upałów był tak skopany. Straszne pędraki w nim były. Wrony miały czego szukać. Teraz jest to teren przeorany i porośniety chwastami :lol: Wiosna go znów zamierzamy przekopać i oczyścić. Dalej się jednak zastanawiamy co zrobić w tym miejscu. Boiska robić nie bedziemy bo to za daleko od domu, nieporęcznie. Za domem za to robimy na terenie poś boisko do siatkówki plażowej :lol: Więc chyba trawnik znów posiejemy. Mi najbardizej pasowałyby kamienie tam. Nawieść, ułożyć i mieć z głowy. Ale u nas niziny, deficyt w kamieniach :lol:

dusia2006
18-03-2009, 08:45
Mój to w czasie upałów był tak skopany. Straszne pędraki w nim były. Wrony miały czego szukać.
Wrony nie są takie głupie, wiedziały gdzie i czego szukać :D pędraki były już tłuściutkiebo obżarły się korzeniami trawnika i myślały że się uda.
Te pędraki to takie trzylatki pewnie już były a kretów chyba u Ciebie niet

mayland
18-03-2009, 08:50
Możliwe, pędraki giganty, to fakt. Mam na nie obrzydzenie wrrrr :evil:

dusia2006
18-03-2009, 08:52
wypożycz strusie :D

jayzet71
24-04-2009, 09:59
Zauważyłem podejrzane dziury w ziemi na trawniku. Dziury mają średnicę ok. 2,5-3 cm, są wykopane pod kątem ok. 30-40 st., nie są zbyt głębokie (ok. 10 cm). Nie zauważyłem żeby coś w nich siedziało. Co to jest? czy może jakiś owad przygotowuje miejsce do złożenia jaj? czy to jakiś szkodnik? Czy powinienem czuć się zagrożony? :)

Jagger
24-04-2009, 15:10
Podejrzewałbym owada, w podobnych dołkach gnieździły się u mnie osy :), ale głowy nie dam, jak można to wrzuć zdjęcia jakieś

zetka
24-04-2009, 20:41
Ja tam też pewna nie jestem co to, ale jak ktoś mówi o owadach w ziemi to zaraz przed oczami staje mi ogromny, obrzydliwy turkuć podjadek :x Raz miałam "przyjemność" spotkać takiego w swoim ogrodzie (pies się nim bawił :o) i nie chciałabym ani razu więcej bleeee :lol:

http://images24.fotosik.pl/188/33f22c893745157cmed.jpg

Dreikainnen
24-04-2009, 21:49
Aaaa turkuć to na większych głębokościach jest- podjada korzenie, ale głowy nie dam sobie uciąć, pojawią się zwłaszcza u osób które bezmyślnie wytępiły wszystkie krety :)

amber
25-04-2009, 18:19
Miałem podobne i były w nich jaszczurki

zmijek
10-05-2009, 20:20
Mam problem z trawnikiem ...
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a8dc7e67ff1c08b4.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/388c5c3410e790e1.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6ce5eecac6091a8.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e0f0ec6e271cdf2b.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a584614147de2f0f.html

założony na jesien 2007, przez 2008 rok wyglądał super - na jesien zaczęły się lekkie "placki" i pojawiły się grzybki - teraz widzicie jak wygląda.....
Pomózcie , co robić ??

yurec
11-05-2009, 07:47
Powinieneś zacząć od zbadania pH. Przypuszczam że glebę masz zwięzłą lub wysiałeś za dużo nasion, raczej to pierwsze, napisz kiedy i czym nawoziłeś, ub. rok i teraz.
Glebę - strukturę można łatwo określić, wysokie wąskie szklane naczynie wsyp ca.20% wys. ziemi dolej wody do pełna, wymieszaj porządnie, zrób fotki po 10sek i po 1min.
Co do trawnika będziesz potrzebował wertykulacji ale najpierw badanie ziemi.

dusia2006
11-05-2009, 19:58
jakoś skojarzył mi się zeszłoroczny temat mayland, szkoda że nie ma zdjęć http://forum.muratordom.pl/post3197100.htm?highlight

zmijek
11-05-2009, 20:30
PH - zbadam jutro - po pracy kupię w ogrodniczym jakiś miernik... Gleba raczej dobra - nawiezione jest od 20 do 80 cm ziemi .W ocenie ogrodnika i znających się trochę znajomych jest dobra ziemia (bez jakichkolwiek zanieczyszczeń - wierzchnia warstwa z pola gdy budowaną drogę) Mam taki objaw na całym trawniku - nie jest to zależne od ilości nawożonej ziemi (różne ilości w róznych miejscach) - pod spodem ziemia jest gliniasta. - na wierzchu była nawiezione około 10 cm czarnoziemu i wymieszane glebogryzarką z wcześniejszą.
Wszystko to "leżakowało" - żeby "osiadło" przez rok. Trawa jest podlewana zraszaczami w nocy.
Nawożone:
w ubiegłym roku na wiosnę nawóz siał ogrodnik - nie wiem jaki. koniec sierpnia ja Florovit - nawóz do trawników. W tym roku na wiosnę tym samym nawozem.

Myślałem o wertykulacji - ale gdzieś wyczytałem że to w kilkuletnich trawnikach.....

mayland
11-05-2009, 21:06
U mnie trawę zniszczyły pędraki. Podgryzają korzenie i trawa nawet podlewana tworzy takie wyschnięte placki. Przyleciały wrony i w jedną noc wywróciły trawę do góry nogami. Trawnik wyglądal jak po przejściu stada dzików. Pędraki to takie białe, tluste robale wielkości ok 1,5-3cm. Wstrętne.
Pądraki są nadal na działce. Będę je zwalczać biologicznie. Oprysk robi się w połowie lipca i zamierzam go wykonać.
Ja znajduje to robactwo na całej działce. Mam je wszędzie. Muszę z nimi walczyc a że działka duża to sięgnę po preparaty.

Ew-ka
11-05-2009, 21:14
mayland a co to za preparat na pedraki ?

mayland
11-05-2009, 21:19
Ewo kilka dni temu w moim dzienniku podałam kilka linków. Preparat biologiczny czyli nicienie, ktore naturalnie występują w ziemi. One niszczą pędraki i są bezpieczne da ludzi.

mayland
11-05-2009, 21:23
O tym myśle: http://www.trawnik.pl/advanced_search_result.php?keywords=nema-green

Sloneczko
12-05-2009, 00:19
Ja tam wolę, by pędraki wyjadał krecik ;)

yurec
12-05-2009, 06:35
Na pędraka to raczej nie wygląda, na koniec sierpnia dałeś florowit to trochę póżno chyba że niewielką dawkę lub jesienny, myślę że to ma związek. Nawadnianie również. Na oko i z daleka wydaje mi się że masz częste zraszanie, lepiej raz porządnie niż 5X po trochu.
Wertykulację stosuje się zasadniczo po drugim roku, ale to na zdrowym trawniku, teraz musisz to wyczyścić - ustawienie płytkie. Nie wiem ile dałeś tego nawozu?? Możesz zrobić fotkę żeby było widać źdźbła trawy?
I jeszcze jedno jaka kosiarka? mulczująca??

mayland
12-05-2009, 06:36
Sloneczko u mnie nie ma kretów :roll:

Sloneczko
12-05-2009, 15:29
Teraz i u nas też nie ma. Ciekawe czemu? Ale jak są, to tylko rozgrzebujemy kopczyki i tyle, bo wiem że kret po drodze zjadł mnóstwo pędraków :)

zmijek
12-05-2009, 20:08
zdjęcia bliżej:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fda39bcf300d4871.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9b26a160fe021cb7.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/26f82af015c85862.html

zraszanie jest codziennie w nocy, kosiarka zwykła z koszem. PH 7-8 (taki płynny miernik ) - kwaśne ale tego się chyba można było spodziewać po pojawiających sie grzybkach....

yurec
13-05-2009, 06:10
pH 7-8 to nie jest kwaśny odczyn tylko obojętny -zasadowy.
Dla trawnika powinien być lekko kwaśny 5,5-6,5, niektóre grzybki to lubią.
Jest mniej więcej to co myślałem, musisz trochę zakwasić glebę, użyj nawozów zakwaszających, możesz po wertykulacji rozprowadzić na trawniku trochę kwaśnej ziemi, takiej z wora pH 4,5-5,5 tylko bez przesady nie da się od razu, I WYŁĄCZ TO CODZIENNE ZRASZANIE, raz w tygodniu a dobrze, w czasie letnich skwarów 2 razy, i można na chwilę około 12-14 schłodzić trawnik.
Nie podałeś ile było tego nawozu

zmijek
13-05-2009, 21:57
nawozu : na jesień: 1 opakowanie 8 kg na jesień (na opakowaniu napisane na 240 m2 - jak mam około 300) teraz na wiosnę - zużyłem około 3/4 takiego samego.
Z PH - to moja pomyłka. ... czy możliwe że płynny tester robi błąd ? Spodziewałem się kwaśnego bo są grzybki na trawniku - a tu z testera wychodzi zielony kolor (PH 7) ?

yurec
15-05-2009, 20:44
Jeżeli wykonałeś próbę zgodnie z instrukcją..
sprawdż na innej glebie, chyba że masz stary płyn heliga.
Dałeś teraz (wiosną) nawóz jesienny ? w mniejszej dawce ? i przepłukujesz trawnik co dzień, ciekawe jaką dawką wody. No cóż czasami jak rozwija się grzyb może lepiej że tam jest mało azotu.

Jeszcze raz:
grzyby, mech itp. NIE SĄ WSKAŹNIKIEM ODCZYNU GLEBY.
Chyba że znasz się na gatunkach powyższych, bo rzeczywiście niektóre mogły by być.
A ile można się wodą polewać? aż skóra zmurszeje??

amber
16-05-2009, 08:51
Można się załamać ale u mnie na wiosnę jest podobnie tylko w mniejszej skali Zastoswałem nawóz biopon do trawnika ( ma więcej azotu) w ilości zalecanej , wcześniej mocno wygrabiłem , obfite podlewanie i pomogło trawka zaczęła rosnąć w miarę równo , miejsca gdzie szczeniak uczył się podnosić nogę musiałem niestety dosiać .

zmijek
16-05-2009, 14:31
Jeżeli wykonałeś próbę zgodnie z instrukcją..
sprawdż na innej glebie, chyba że masz stary płyn heliga.

Sprawdzałem jeszcze innym "miernikiem" takim jak :
http://www.allegro.pl/item628211481_phmetr_glebowy_kwasomierz_miernik_ph .html
wychodzi to samo - około 7 - mierzyłem jednym i drugim w 5-7 miejscach (róznych)


Dałeś teraz (wiosną) nawóz jesienny ? w mniejszej dawce ? i przepłukujesz trawnik co dzień, ciekawe jaką dawką wody.

dałem nawóz "wiosenny" - tej samej firmy "do trawników" - skrót myslowy - nie pisałem wszystkiego z opakowania. Wodą.... cóz ciezko jest mi policzyć ile- 6 minut na sekcję czyli przez 6 minut 4 spryskiwacze roszą trawe - nie ma tego dużo - jeśłi o o to chodzi - nie starałem się zrobić "pola ryżowego" ( mam też założony czujnik wilgotności - wyłącza podlewanie po deszczach(wilgotność))

piwalek
26-05-2009, 15:06
Witam,

W zeszłym roku założyłem sobie kawałek trawnika (200m2) i ciągle mam z nim problemy - trawa miejscami jest gęsta i zielona - miejscami wysuszona i prawie nie rośnie... Podlewanie miałem pół-automatyczne tzn. zwykły zraszacz (na boki) podłączony do programatora - codziennie podlewałem przez jakieś 30-40 minut do czasu aż mi to ukradli... :(

Ale zanim to się stało było u mnie wielu "speców" od ogrodów i trawy itd. i jedni stwierdzili że te żółte plamy to od przenawożenia - inni wręcz odwrotnie - że za mało nawozu...

I bądź tu mądry....

Jak mogę sprawdzić na pewno czy ziemia jest zbyt mocno nawożona czy zbyt słabo?

Poza tym tak już na marginesie pojawiło mi się sporo koniczynki... :(

Za wszelkie rady dziękuję!

yurec
27-05-2009, 06:51
A ILE DAŁEŚ TEGO NAWOZU?? w jaki sposób go rozprowadziłeś? może dać ziemię do zbadania? może masz w jednym miejscu inną glebę niż w innym?
Czy ktoś ma wziąć wahadełko i zgadywać??
A W JAKIM CELU PODLEWAŁEŚ CODZIENNIE???
Koniczynka tak szybko się rozwijająca najczęściej jest oznaką braku azotu i zwięzłej gleby. Ale czemu "spece" po prostu nie sprawdzili tylko gdybali, a może któryś sprawdził a Ty wziąłeś innego bo Ci opinia nie odpowiadała?...
daj kilka fotek .
no i poczytaj trochę, tu na forum.

dociak
27-05-2009, 21:27
a sprawdzałeś czy nie ma jakichś robali w glebie? Nasz trawnik zeżarły pędraki :(

ArturPoniatowski
30-05-2009, 18:56
Przyczyn może być wiele, najczęściej jest to źle rozrzucony nawóz lecz da się to łatwo naprawić rozsypując w żółtych miejscach dodatkową dawkę. Ciężej jak trawnik został źle założony czyli żyzną glebę sciągneliśmy tak aby zasypać dołki, na wierzch wyszło podglebie wtedy występuje problem nierównej żyzności gleby, gołym okiem widać że trawa w tych miejscach rośnie słabo, nierówno pomimo nawożenia i podlewania.

Trawnik wymaga 15cm gleby najlepiej ił, piasek ilasty, iły piaskowe to idealna ziemia do trawy przed wszystkim pamiętać aby nie była to sama glina ani sam piasek. Często jest tak że po budowie domu trzeba nawieść ziemi jest to dobre rozwiązanie równamy rodzimą warstwę ziemi względnie i rozkładamy żyzną glebę. W przypadku gdy nie będziemy nawozić gleby a teren jest bardzo nie równy zrywamy żyzną glebę równamy podglebie i z powrotem rozciągamy żyzną warstwę.

ArturPoniatowski
30-05-2009, 19:13
Ale zanim to się stało było u mnie wielu "speców" od ogrodów i trawy itd. i jedni stwierdzili że te żółte plamy to od przenawożenia - inni wręcz odwrotnie - że za mało nawozu...

I bądź tu mądry....

Jak mogę sprawdzić na pewno czy ziemia jest zbyt mocno nawożona czy zbyt słabo?

Poza tym tak już na marginesie pojawiło mi się sporo koniczynki... :(

Za wszelkie rady dziękuję!


NA temat trawników i zasad przygotowania ziemi jest grube opasłe tomisko i wiele lat doświadczenia, miałem okazję poprawiać ogrody po firmach które wykorzystali niewiedzę klienta i potraktowali to jak czysty i szybki zarobek. Złe przygotowanie gleby jest widoczne gołym okiem. Żółte plamy na trawniku często się z tym spotykam tak jak pisałem wyżej źle przygotowana gleba. Niektóre gatunki traw zniosą to lepiej niektóre będą się stresować. Jeżeli trawa żółknie i wypada mogą to być pędraki wtedy środki zapobiegawcze. Wczesną wiosną może być to plamistość śniegowa, zbita gleba, za dużo azotu na jesień. Jeżeli plamy występują ciągle w tych samych miejscach to złe przygotowane podłoże ciężko powiedzieć jak pomóc musiał bym te plamy zobaczyć i sprawdzić glebę pH i rodzaj gleby jej zwięzłość.

Koniczynę i inne chwasty w trawie pryskać odpowiednimi środkami.

Bezdomna
31-05-2009, 16:38
Posiana tydzień temu, miejscami widać zielonkawy meszek, a miejscami ziarna leżą, jak leżały po posianiu. Przez pierwsze 3 dni było słonce i podlewanie, potem deszczowe dni. Czy jeszcze coś wyrośnie, czy mieszanka jakaś nie taka była i sypnąć nową?

paskud
31-05-2009, 16:53
Wyrośnie - na to trzeba czasu, a noce jeszcze chłodne są..

volder1
31-05-2009, 17:01
Ta która jest na wierzchu to chyba już nie wzejdzie. U mnie posiana 3 tygodnie temu. Też po tygodniu wyszedł meszek a miejscami zostały puste place i ziarna leżały na wierzchu. Minęły 3 tygodnie i jest to samo , ziarna leżą na wierzchu chyba już suche. Nie wiem co z tym zrobić ,jeżeli dosieję nową to trzeba ją przykryć, niszcząc tą która wykiełkowała. Podlewam codziennie.

pablitoo
31-05-2009, 17:35
Posiana tydzień temu, miejscami widać zielonkawy meszek, a miejscami ziarna leżą, jak leżały po posianiu. Przez pierwsze 3 dni było słonce i podlewanie, potem deszczowe dni. Czy jeszcze coś wyrośnie, czy mieszanka jakaś nie taka była i sypnąć nową?

Te nasiona które leżą na ziemi - nie wzejdą - nasiona trawy muszą być przykryte ziemią żeby zakiełkowały i wzeszły ...
U mnie po tygodniu od posiania pojawiła się zielona szczecina młodej trawki :D - teraz - po około 3 tygodniach młoda trawa ma około 3-4 cm . Oczywiście są i kępki gdzie jest jej więcej jak i łysawe placki - ale - wszystko się ładnie po miesiącu/dwóch - wyrówna - no i jak trzeba będzie to się i dosieje ...
Tylko raz podlewałem - przez bodajże trzy dni świeciło ostre słońce i nie padał deszcz - potem deszczu już nie brakowało i nie brakuje do dzisiaj ... :D

Bezdomna
31-05-2009, 19:13
To co zrobić z tymi ziarnami na wierzchu? Zasypać?

MARTiiii
31-05-2009, 22:11
U mnie też bardzo słabo, siane pod koniec kwietnia. Na najważniejszej częsci mam dywan z chwastów zamiast trawy. Walcze... truje ale chyba bede musial na nowo siac w tej czesci.

gunarb
01-06-2009, 06:20
ziarna na wierzchu zasypać ziemią lub najlepiej torfem. Przy sianu trawy po przegrabieniu i zwałowaniu zasypać wszystko torfem chociaż 0,5 cm.

magda76
01-06-2009, 08:11
ja nie zasypywałam, tylko zwałowałam, po tygodniu to nawet meszka nie było, gdzieś po dwóch nagle zobaczyłam trawkę i ładnie się zagęszcza (siałam 4 maja), pierwsze koszenie mogłoby już być ale ciągle pada.

gustafso
01-06-2009, 08:43
U mnie pierwsza tura (posiane w polowie kwietnia) juz po drugim koszeniu a druga tura ogrodu (posiana ponad dwa tygodnie temu ) pomalutku przygotowuje sie do koszenia ;) Nasionka lekko przegrabione i tylko zwałowane bez zasypywania ale ciagle wilgotna ziemia (podlewanie chodzi ).Wszystko zaczyna wygladac ladnie i zielono

pablitoo
01-06-2009, 09:03
ja nie zasypywałam, tylko zwałowałam, po tygodniu to nawet meszka nie było, gdzieś po dwóch nagle zobaczyłam trawkę i ładnie się zagęszcza (siałam 4 maja), pierwsze koszenie mogłoby już być ale ciągle pada.

No właśnie - zawsze mnie zastanawiało jak to ma wyglądać to "przykrywanie nasion centymetrową warstwą ziemi" - czyli po sianiu nawieźć ziemię i rozsypać nań :o - u mnie to prawie 10 ar trawnika do nasypania i przykrycia ...
Ja posiałem trawę - po sianiu lekko przegrabiłem ziemię z nasionami żeby wzruszyć ziemię - i wskutek tego żeby nasiona znalazły sie pod ziemią - i to wszystko potem lekkim walcem przejechałem - no i na razie rośnie - pogoda na wzrost trawy znakomita ...

:lol:

tpazyra
01-06-2009, 20:54
POMOCY !!!

Do niedawna miałem piękny trawnik (Barenbrug Sport), wiosną ostre wyczesywanie i nawożenie Substral 100 dni. Niestety od 2,3 tygodni trawa zaczęła żółknąć, szczególnie od strony południowej - myślełem że susza ale po ostatnich deszczach stan sie nie zmienił i zółknięcie postępuje.
Może Substral "wypłukał" sie szybciej- minęło ok 60 dni od nawiezienia.
Ostatnio zauważyłem na części trawnika "wysyp" grzybów blaszkowych.

Czy moze świadczyć to o zakwaszeniu ziemi ?????
Czy mogę teraz przeprowadzić wapnowanie wapnem magnezowym (jeżeli tak to w jakiej dawce??)
Czy moze trawie brakuje tylko środków odżywczych, może zastosować nawóz z żelazem (np florovit)

PROSZĘ O POMOC

ps. Trawik założony w ubiegłym roku

Sonika
02-06-2009, 15:05
Mam to samo, posypałam dolomitem i zobaczę co będzie dalej , ale nieciekawie to wygląda :-? .
Mnie się wydaje, że jak grzyby to i kwaśna ziemia, ale może nie mam racji.

nakoto
02-06-2009, 16:15
u mnie za to takie cuda...

ziemia 6 klasa, piach
nawieziona mieszanka ziemi ciemno brązowej i czarnej-śmierdzącej, torfowej z ogrodnicza wymieszanej
razem zmieszane to 10 nawet do 15 cm
nim były nawiezione zsypałem wapnem ogrodowym stara wypielona ziemie
w obawach ze może być za dużo, posypałem mniej niżeli wychodziło z wyliczeń na worku producenta
trawa posiana, 10 kwietnia, akurat na miesięczna susze trafiłem, ledwo rosła ale co dzień 2-3 godziny zawsze po 19 podlewana ursoła przyzwoicie ;o)

tydzień temu pierwsze koszenie i juz wówczas zauważyłem żółte plamy - tak jak poniżej na zdjęciach
po tygodniu trawa co ma plamy żółte nie rośnie, a tam gdzie zielona jest juz znowu gotowa do koszenia, bo caly tydzień bylo słońce i deszcz na zmianę wiec warunki miała znakomite

nie nawoziłem jeszcze niczym trawnika

co z tym robić, w obawie o robaki, przekopałem w środku dnia w kilku miejscach na 20-30 cm dołki i nie znalazłem ani grama robaka, czysta piękna ziemia - ale podobno robaki żerują nad samiutkim rankiem.. ?

kolejne co...to zauważyłem przy kopaniu, ze trawa jest naprawdę bardzo mocno juz zakorzeniona, wyrwałem kawałek dywanu, dosłownie dywanu i ciężko mi było taki kawałek porozdzielać

btw: nie mam zdanych pow, ale trawa jak widać jest blisko - ogrodzonego lasu - może to las ma jakiś wpływ?...mech tam kiedys byl przez podwojnym przekpaniem i pieleniem, ale narazie nigdzie naocznie go nie widac
- nigdy nie było po deszczach kałuż więc raczej wykluczam ze cos przegniło
- trawka z bliska - przykładowo z 1 ziarna wystają trzy kłosy - jeden cały suchy-żółty- jeden świeży zielony, trzeci zielony juz z czarną kropka po środku jakby było przypalone

co robić z tymi plamami?
czy dac profilaktycznie cos na robaki (może akurat źle trafiłem ich szukając)
jeśli tak to co?
i jaki pierwszy nawóz zastosować na ten trawniczek
i proszę jaka kolejność, który nawoź kiedy polać, czy przed skosić dobitnie itp..itd...

zdjątka

http://i42.tinypic.com/2ypdj61.jpg

http://i40.tinypic.com/2vw7cjl.jpg

http://i39.tinypic.com/v8pqtw.jpg

http://i43.tinypic.com/2s0ivs2.jpg

mars19
02-06-2009, 19:00
mam to samo co kolega nakoto trawa zasiana w tym samym dniu co on i pojawiaja sie zolte place:(

bobi78
02-06-2009, 22:10
u mnie trawa wyglada podobnie - trawnik ma 2 lata :(
nikt nie poradzi co z nią zrobic ? :wink:

Sonika
02-06-2009, 22:13
Też masz grzyby?

pablitoo
03-06-2009, 06:30
Mirek odpowiedział na to pytanie w wątku "Ogrodnicze pogotowie" - wszyscy pewnie macie nawiezioną ziemię na trawniki - ziemia nierównomiernie wymieszana z rodzimym gruntem - stąd plamy i placki rachitycznej trawki a obok pięknie i bujnie rozrośniety trawnik - dodatkowo mogą być znaczne różnice w pH gleby na tych obszarach .
Sprawdzić pH nędznych placków - i nawozić - przede wszystkim miejsca gdzie trawa jest żółta i słaba ...

yurec
03-06-2009, 07:11
nakoto, właściwie sam podałeś przyczyny takiego stanu rzeczy: czarna cuchnąca ziemia.. i oczywiście brak nawożenia. nie wiem o co wam ludzie chodzi chyba na każdym opakowaniu trawy jest napisane jak nawozić. to nie jest jak z przesadzanien drzewek.
Szczególnie młoda trawa do 2 roku potrzebuje więcej.

Mnie się wydaje, że jak grzyby to i kwaśna ziemia, ale może nie mam racji.
nie masz.
Dotyczy to chyba wszystkich przypadków opisanych powyżej:
1. warto zrobić oprysk choćby amistarem - nie zlikwiduje zjawiska ale ograniczy.
2. zastosować nawożenie nawozem kompleksowym o ograniczonej zawartości azotu (bez przesady).
3. nie podlewać wieczorem!!!!
4. dać ziemię do zbadania a nie wymyślać
5. przejechać wałem kolczastym
6. nie mulczować - zbierać reszti pokosu
7. kosić wysoko 4,5-5cm i nie więcej niż 1/3 liścia
8. bez sprawdzenia pH nie stosować wapnia, a nawet jak kwaśna to trochę poczekać aż się sytuacja trochę ustabilizuje.

podpowiedzcie jak o czymś zapomniałem,. ale na tym forum było już tyle razy...
a w internecie ile jest.. :evil:

cholerka nie zauważyłem w 3 wątkach jest to samo. ludzie spokojnie, wyluzujcie trochę, nadgorliwość jest.....
no w każdym razie nie jest polecana :lol:

tpazyra
03-06-2009, 09:01
nakoto
moja trawa własnie tak wyglada jak na Twoim ostatnim zdjęciu, żółte placki zajmuja prawie cały trawnik a tylko w kilku miejscach mam zielone połacie .

Wczoraj kupiłem na allegro ph metr z płynem Helliga (24 zł w wysyłką a w moim ogrodniczym 45 zł :D ) - mam nadzieję ze do piatku dojdzie przesyłak to zobacze w trawie piszczy :D

yurec

mój problem polega na tym że trawa jest nawożona - Substral 100dni tylko po 50 dniach chyba przestał działać ; ew inny problem żółknięcia.
W odległości ok 20 km w linni prostej mam zakłady chemiczne PCC Rokita i zacząłem już podejrzewać ze może coś "wypuścili" co opadło z deszczem.
Przez ostatnie 2-3 tygodnie zaraz po koszeniu padał deszcz wiec teoretycznie warunki powinny być idealne.

Wczoraj na żółkniejacym fragmencie zrobiłem poletko doswiadczalne - dokłądnie wygrabiłem starą, pożólknięta trawę in pow 1 m2 dokładnie wysiałem nawóz (akurat miałem azofoskę) w ilosci 35g; mocno podlałem - bedę obserwował.

Jeżeli ph wyjdzie mi ok to planuję kolejny raz wyczesać aeratorem cały trawnik (poprzednio robiłem pod koniec marca) i rozsieje YaraMila Complex (dawn. Hydrocomplex)

Arkadly
03-06-2009, 12:24
3. nie podlewać wieczorem!!!!


Dlaczego?

tola
03-06-2009, 15:54
3. nie podlewać wieczorem!!!!


Dlaczego?

Podlewanie trawnika wcześnie rano, daje odpowiednie nawilżenie korzeniom, natomiast źdźbła traw szybko wysychają.
Podlewanie wieczorem powoduje zaleganie wilgoci na źdźbłach trawy na wiele godzin.
A wilgoć i ciepło to sprzyjające warunki do rozwoju na liściach chorób grzybowych, pleśni, przez co trawnik nie wygląda tak, jakbyśmy tego chcieli.

Anna Stępniak
03-06-2009, 17:13
Posiana tydzień temu, miejscami widać zielonkawy meszek, a miejscami ziarna leżą, jak leżały po posianiu. Przez pierwsze 3 dni było słonce i podlewanie, potem deszczowe dni. Czy jeszcze coś wyrośnie, czy mieszanka jakaś nie taka była i sypnąć nową?

Troszkę cierliwości... Ja na swoją czekałam pewnie z trzy tygodnie a teraz jest piękna i koszenie odbywa się przynajmniej raz w tygodniu...musi wyjść słoneczko to wtedy zobaczysz efekt :P

12marek
03-06-2009, 21:54
Podajcie jakie sialiście trawy.
Zdecydowałem się na Saharę Barenburga. Droga jak diabli ale mam nadzieję, że będzie warto.
W piątek chcę przelecieć glebogryzarką a potem grabki aby wyrównać, walec, grabki aby wzruszyć, trawa i znowu walec.... A potem już tylko podlewanie :wink:

magda76
04-06-2009, 06:23
też mam Barenburga, rośnie bardzo ładnie i szybciutko się zagęściła, ja nie żałuję i myślę, że ty też nie będziesz :)

pablitoo
04-06-2009, 07:18
U nas trawa z Iławy - mieszanka sportowa - na razie rośnie - :D

Ola i Krzysiek
04-06-2009, 11:36
Trawę posialiśmy w niedzielę, lekko zagrabiłam, ale wałowac juz nam sie nie udało, bo lunął deszcz. Wpadłam własnie na ten wątek i stwierdziłam, że te moje ziarenka wcale nie są aż tak dobrze poprzykrywane, bo leżą na wierzchu. No to zleciałam do garażu po grabie i heja grabiłam. Poprzykrywałam to trochę ziemią, ale i tak sporo ziarenek jest na zewnątrz. Ciekawe czy coś z tego będzie. Kiedy już powinna ta trawa zacząć wschodzić? Tydzień, dwa?

Olasa
04-06-2009, 11:46
Moja trawa nie była wcale mocno przykryta ziemią, za to jednak zwałowana i trawa pojawiła się po tygodniu, teraz po 2 od zasiania jest już całkiem zielono, pogoda tej trawce teraz sprzyja

cooler1979
04-06-2009, 16:01
Ja nie mam nasion poprzykrywanych ziemią a po niecałym tygodniu takiej pogody już mam meszek :) . Zaczynają kiełkować nawet te które zwiało na agrowłókninę czarną :o

12marek
04-06-2009, 20:34
też mam Barenburga, rośnie bardzo ładnie i szybciutko się zagęściła, ja nie żałuję i myślę, że ty też nie będziesz :)

Zatem mam nadzieję, że tytuł tego wątku nie będzie mi bliski :wink:

O Iławie też dobrze niby słyszałem, ale padło na Barenburga. Dziś dojechała :D

Pozdrawiam

ohh
05-06-2009, 09:10
u nas też sporo (a właściwie większość) ziarenek leżało na wierzchu, a trawa ładnie urosła. Najpierw rosła tylko miejscami i bałam się, że zostaną takie puste miejsca, ale po 3-4 tyg.wszystko sie wyrównało

nitubaga
07-06-2009, 09:38
witanko :)

jeśli można to ten własnie temacik omawialiśmy ze znajomymi jakies dwa dni temu... wkleję Wam coś co może pomoże .... trawa sportowa wspomnianej już firmy B-ng.



Nitu pokaż jeszcze raz ten siewnik pliiisss :P bo gdzieś mi się zawieruszył i jeszcze jedno pytanie jak się po posianiu grabi :roll: , wtedy te nasiona nie za bardzo się pomieszają :roll: i nie wyjdą w efekcie placki? :roll:

już mówię...

siewnik.... i nie tylko :)

http://lh4.ggpht.com/_83tmosUe46o/SikQR-m_udI/AAAAAAAABVM/gUA87QTk4zs/s512/sianie7.JPG

środek siewnika

http://lh3.ggpht.com/_83tmosUe46o/SikQXYxcptI/AAAAAAAABVU/kQzMpcpdeG0/s512/siani9.JPG


nie wiem czy widać, ale pod ręką Szanownego jest taka wajha zielona... nią się steruje gęstość wysiewu

http://lh5.ggpht.com/_83tmosUe46o/SikQM-R4pdI/AAAAAAAABVI/KZwNP2zBLdw/s512/sianie3.JPG

i...... wta, wewta.... i już :P

http://lh3.ggpht.com/_83tmosUe46o/SikTRdg00SI/AAAAAAAABVo/oYHoJHpWDUs/s512/IMG_7681.JPG


pamiętajcie sieje się 2 razy, krzyżowo :)

i potem grabienie

http://lh5.ggpht.com/_83tmosUe46o/SikQUolxn7I/AAAAAAAABVQ/JEHKr4bjrt8/s512/sianie4.JPG


i walec po calaku :)

http://lh3.ggpht.com/_83tmosUe46o/SikQZzB-ppI/AAAAAAAABVY/p1j1mxBIHpA/s512/sianie12.JPG

i najpierw będzie tak

http://lh3.ggpht.com/_83tmosUe46o/SikUD2eenOI/AAAAAAAABVw/LByMTwr8uh0/s512/trawa.JPG


a potem taaaakkk

http://lh6.ggpht.com/_83tmosUe46o/SgavO7AM6WI/AAAAAAAABBk/L2uSeyZ9vVo/s512/IMG_0316.JPG

http://lh5.ggpht.com/_83tmosUe46o/SgavFPfqIkI/AAAAAAAABBM/ZZBxi1MYAlE/s512/IMG_0302.JPG



teoria mówi, że im więcej kostrzewy i życicy w mieszance trawy tym lepiej :)

ebi
14-06-2009, 17:18
Myślę, że załączone zdjęcia mówią same za siebie :-( Trawnik na wiosnę był wertykulowany i zasilany. Aktualnie wygląda jak przesuszony, a trawa w zasadzie nie rośnie. Mamy natomiast plagę grzybów, szkoda tylko że nie są jadalne... Co się dzieje z naszym trawnikiem i co powinniśmy w tej sytuacji zrobic?

Dodam, że trawnik był zakładany w zeszłym roku przez firmę ogrodniczą. Była też nawieziona świeża ziemia.

Będę wdzięczna za Wasze porady i sugestie.
http://i634.photobucket.com/albums/uu67/malpa_2009/IMGP2971.jpg
http://i634.photobucket.com/albums/uu67/malpa_2009/IMGP2972.jpg

malmar2
14-06-2009, 17:39
Ebi mam nadzieje , że sie nie pogniewasz jeśli przyłączę sie do Twojego wątku :wink:

u mnie sytuacja wygląda podobnie :evil:
Trawnik zakładałam sama w ub. roku .Całą wisnę i lato rósł pięknie , jesienią pojawiły sie skrzypy , które potraktowałam wapnem odrodniczym i po problemie.
Po zimie zabiegi pielegnacyjne były przeprowadzone i wszystko było OK. Jednak od 4-5 tygodni trawa zaczęła wysychać . Początkowo myślałam , że jest to spowodowane przez tempe ostrze kosiarki , która szarpała trawę . Kosiarka naostrzona a trawnik nie wiele lepiej wygląda . Staram sie aby w odsepach 6-7 dniowych kosić trawę , jak slyszałam ma ja to wzmocnić .................. niestety poprawy nie ma . Pojawiły się za to grzyby :evil:
jestem bezsilna :roll: proszę o pomoc...............

Sonika
14-06-2009, 19:14
Miałam dokładnie to samo, pełno grzybów, trawa była sucha i chrzęściła pod nogami - dosłownie rżysko :wink: .
Też na wiosnę wertykulowałam i zasilałam, a pomimo to wyglądała fatalnie, tak jakby te zabiegi wiosenne zupełnie nic nie dały.

Dwa tygodnie temu posypałam dolomitem, potem znowu zwertykulowałam najgłębiej jak się dało - ze 150m2 trawnika wyciągnęliśmy cztery olbrzymie kosze suchej trawy, potem wszystko dokładnie wygrabiłam wyciągając następny kosz
:o .
Po tym zabiegu prawie w oczach trawnik się poprawił i prawie z dnia na dzień przestały rosnąć grzyby.

W zeszły wtorek go nawiozłam hydrokompleksem i znowu jest piękny, z połyskiem, mięciutki, po prostu cud miód :D .

ebi
15-06-2009, 15:16
Sonika, bardzo dziękuję za rady i zabieram się do działania :D

DarW
15-06-2009, 17:38
Witam wszystkich!

Przeglądałem forum i nigdzie nie znalazłem konkretnej odpowiedzi na nurtujący mnie problem. Moja trawa wygląda jak na zdjęciu załączonym poniżej. W miejscach gdzie jest ona ciemniejsza liście trawy są grubsze i rosną szybciej. Ostatnio na trawniku pojawiło się mnóstwo grzybów. Trawa jest już 3 sezon. Gleba na powierzchni całej działki nie jet jednorodna, ale też tak punktowo ona się nie różni. Ogólnie trawa nigdy nie była dobrej kondycji. Ten problem wystąpił po nawożeniu trawnika saletrą amonową (początek maja gdy było chłodno i padało)
Z góry dziękuje :)
http://images48.fotosik.pl/146/70eb49296516ca45med.jpg
lub
http://images48.fotosik.pl/146/70eb49296516ca45med.jpg

olive2008
15-06-2009, 19:03
Jak znajdę opakowanie od nawozu, który ja stosowałam w tym roku na trawnik to dam znać, bo teraz nie bardzo pamiętam jak się nazywa, ale po nim trawa pięknie odrasta, ja uratowałam trawnik w bardzo kiepskiej kondycji, miejscami była niesamowicie popalona. Mamy cztery duże psy, które całe dnie biegają po ogrodzie, a wiadomo psia kup..nie jest dla trawy dobra. mieliśmy miejscowo łyse place. Nawóz jest w granulacie i rozsypuje się go np. przed deszczem albo można go później podlać, odrosła piękna i zielona, nawet zagłuszyła zielsko, którego wcześniej rosło mnóstwo.
A problem u Ciebie może być taki, że dałeś za dużo saletry. Z takimi rzeczami nie ma też co przesadzać.
Będę się odzywać jak tylko znajdę nazwę tego nawozu.

olive2008
15-06-2009, 19:04
Szkoda tylko, że u mnie się zdjątko nie wyświetla :(

Douger
15-06-2009, 20:32
Kliknik prawym na miejsce obrazka, kopiuj adres obrazka i wklej w pasej adresu.

A trawnik? Wertykulacja i dolomit.

DarW
15-06-2009, 21:12
Trawnik jest bardzo gęsty. Po zimie trawnik był przejechany aeratorem. Wszystko byłoby fajnie gdyby nie te plamy :evil: Żadnych zwierzaków nie mam

Douger
15-06-2009, 22:20
Na grzyby siarczan miedzi.
A nawóz jak był siany? Siewnikiem czy z reki?
Ziemia była nawożona czy nie?
Jaka jest kwasowość ziemi?

DarW
15-06-2009, 23:15
Nawóz był siany z ręki. Po zimie był aerator i nawóz "dla trawników". Kwasowość nigdy nie była określana, ale nie sądzę aby się ona zmieniała co 10 cm czego skutkiem będą tak rozmieszczone przebarwienia. Trawa rośnie na glinie lekkiej-glinie piaszczystej (ciężko mi to samemu dokładnie określić), na która później była rozplantowana 5 cm warstwa torfu wymieszanego z piachem. Może ta gleba jest zakwaśna :roll: bo już sam nie wiem....

malmar2
16-06-2009, 18:23
Sonika dzięki za radę :D

JoShi
16-06-2009, 20:56
Mam nadzieję, że nie obrazicie się za to pytanie, ale czy dokarmiacie te trawniki?

daniel-c1
17-06-2009, 13:09
Trawa siana w tym roku. Sa żółtawe place, nie wiem co robic;/ prosze o rady

http://img25.imageshack.us/i/s5000011.jpg
http://img25.imageshack.us/i/s5000011.jpg/

Douger
17-06-2009, 13:23
Jest tyle tematów o trawie, że naprawdę warto sobie je najpierw przejrzeć.

pablitoo
17-06-2009, 13:36
Normalnie ostatnio modny temat .... :lol:

Mirek_Lewandowski
17-06-2009, 21:31
No... już trzeci w tym tygodniu :D
A ktoś tam napisał, nie będę się silił na oryginalność... NAKARMIĆ TRZEBA.

niko6
20-06-2009, 20:40
Witajcie! Nie chce zakładac kolejnego postu bo tyle tu o tej trawi... Ale do rzeczy: na trawie porobiło sie pare placów, to znaczy zaczęła trawa usychac i zrobiły sie puste place, trawa jest zailona nawozem ale pomimo to sa miejsca gdzie trawy nie ma, a wyglada to tak:

http://images48.fotosik.pl/148/6930bf1db4748250med.jpg
http://images39.fotosik.pl/144/d352dc8c9755ee23med.jpg
http://images38.fotosik.pl/143/eb28d0c4990773f8med.jpg
Poradzcie prosze!

Sonika
20-06-2009, 20:59
Wygląda na spaloną przez nawóz.
Sypałeś ręcznie?

JANK
20-06-2009, 21:17
Nie przez nawóz tylko przez mocz :D Najprawdopodobniej przez jakieś zwierzę.

niko6
20-06-2009, 22:15
Hmmm... Mam psa ale suczkę(goldenkę) i słyszałam że to bardziej po "psie" a nie po "suczce" może trawa czy krzewy podychać.... Myślicie że to sprawka suki mojej? Miała cieczkę i co prawda musiały wchodzic na posesję jakieś kundle bo ginęły jej zabawki i zwalam winę że to psy jej wynosiły więc i może sikały :evil: .
A jeżeli chodzi o nawóz to owszem sypałem ale nie ręcznie i po nawozie wyglądało by to chyba troszkę inaczej-bardziej tak rozlane byłyby te place :-?

kamykkamyk2
21-06-2009, 09:33
Mi też wydaję się że to sprawa psa. Pies to "znaczy" wszystkie drzewka itp., a suka poprostu musi się gdzieś wysikać. Ja jak obserwowałem swoją suczkę, to też na trawniku sikała i w tych miejscach wypalało trawę.

Pozdr

niko6
21-06-2009, 14:51
Nie wiemy sami co o tym myślec, dzisiaj jest o cztery takie wybarwienia więcej :x i tak naprawde wczoraj tego nie było a dzisiaj sie pokazały i to aż czetery...Nie wiem co robic.... Jeszcze troche i zostaniemy bez trawy...

Mirek_Lewandowski
21-06-2009, 21:45
Ale za to z dwoma wątkami o tym samym...

niko6
22-06-2009, 17:14
Ale za to z dwoma wątkami o tym samym...
przepraszam ale pomyliłam sie i tak wyszło że są dwa wątki :) I zaraz wielkie hallo...

jayzet71
22-06-2009, 19:35
Ewidentnie sprawa suczki i niedoszłych amantów.
Wygrabić, sypnąć ziemią, dosiać trawę. Chyba nic więcej nie można zrobić. A na przyszłość wyprowadzać suczkę.

imported_DZIAŁKOWIEC
22-06-2009, 19:53
witaj Nikom najprostsze co możesz zrobić to wykop te placyki podsyp nowej ziemi troszkę i posiej ja tak zrobiłem i najlepiej i najprościej nie kąbinuj z żadnymi nawozami mowie ci efekt na 100 procent morowany tylko wybierz z 20 cm tej ziemi pozdrawiam życzę sukcesów tydzień i po kłopocie dożo podlewaj .

niko6
22-06-2009, 21:11
Dziękuję bardzo Kochani! Jutro wezmiemy sie za prce trawowo-ogrodowe :D Dziękujemy za rady!

Jrrzy
23-06-2009, 21:33
Mam ten sam problem,suka wypala dziury w trawniku. W niektórych miejscach trawa samoistnie odrasta, w innych nie.Dosiewanie daje mizerne rezultaty.Mam zamiar wypróbować wynalazek z USA - magiczna łatka trawy(nasiona najwyższej jakości + hydrożel + celuloza), worek 5L starcza na 3m2.Cena 44 zł.+ koszty przesyłki.Jak wypróbuję,postaram się napisać o tym.

nakoto
25-06-2009, 08:37
Ja z koleji mam inny problem z plackami

po nawozeniu azofoska, trawa mocno sie rozrosla, poszla strasznie w gore i na boki ;) polataly sie placki itp... wszystko pieknie

po 2 koszeniu wyszly koeljne zolte plamy, duzo na nich suchej trawy, zielona-nowa tez tam jest ale rosnie wolniej nizeli w innych ciemno zielonych miejscach

na dodatek po skoszeniu pojawilo sie z 10 plackow - miniaturowych mrowisk - moze to nakieruje co do miejsca-gleby, niewiem :-?

Zdjecia przed i po koszeniu ponizej

Czyzby przenawozil? mniej-wiecej sotsowalem sie do dawkowania azofoski z opakowania

Prosze o porade

przed koszeniem

http://i43.tinypic.com/6ibmfk.jpg

http://i42.tinypic.com/15n4v2x.jpg

po koszeniu

http://i41.tinypic.com/sg21dx.jpg

imported_DZIAŁKOWIEC
25-06-2009, 14:13
to ciekawe na moja logikę patrząc na teren lasowy trawa ciężko rośnie na takich glebach ale nie mowie na 100 procent porostu czytałem kiedyś dużo na ten temat ale nie pomogę ci za bardzo a co do azofostki to polecę ci coś super na trawę ja juz mam efekty piękna zielona po 3 dniach polecam sierodek nazywa sie BIO EKOR NAWOZ DLA TRAWNIKOW W Granulkach wpisz na goglach i ci wyjdzie tani i dobry pozdrawiam

nakoto
25-06-2009, 15:06
o dzieki

tak lesny teren same piachy,ale ziemi 20 cm nawiezione bylo ogrodowej pod ta trawe

bezele
25-06-2009, 17:50
Niko6 u mnie dzieje się podobnie

http://img514.imageshack.us/img514/7236/20090625.jpg (http://img514.imageshack.us/i/20090625.jpg/)

I powodem nie jest nawóz ani psi mocz ,przyjrzyj sie tym miejscom dokładnie bo u mnie to sprawka mrówek :-?

Damro
25-06-2009, 18:38
a czy to nie jest grzybica?Często po zimie to wyłazi jak za długo śnieg leży u moich znajomych często właśnie po zimie długiej tzn jak za długo leżał śnieg toto pojawia się i znajomy rolnik mu tak powiedział i kazał czymś to spryskać i problem zniknął,w "Maja w oogrodzie" też w którymś z odcinków o tym mówili.

Mirek_Lewandowski
25-06-2009, 20:32
nakoto, wyluzuj.
Przecież to więcej jak pewne było, że tak będzie. Nawiozłeś ziemi. Tu cieniej, Ówdzie grubiej... a i nawiezione też jednorodne nie było... tak musi być na początek.
Koś, podlewaj, nawież czasem tam, gdzie słabiej rośnie... i tyle.

nakoto
25-06-2009, 20:43
Mirku luzuje luzuje, przemyslalem to, bede cierpliwy, fakt, czas pokaze..
pokosze, popodlewam, dorzuce jak bedzie sie utrzymywac nawozu

Pozdroffka

maro74
13-07-2009, 08:16
Mi kurcze tez zaczął żółknąc po 3 koszeniu. wczesniej posypałem jak wzrastała mocznikiem (N 46% w formie amidowej) w ilości 8gm2. a do tego nawóz do trawy uniwersalny (POLIMAG 405) w ilości 25g/m2. Trawnik narazie wygląda jak łaciaty sa miejsca soczystej zieleni i w tych trawa szybciej rośnie a są i te przyzółkłe i tam trawa mocno zwolniła. Podlewam obwicie późnym wieczorm. Podłoże mam tez mocno gliniaste a w zasadzie ziemia gliniasta na to było wysypane średnio 5-10 cm ziemi z pola. I tez nie wiem co się takiego stało. Z ulicy trawka wygląda super blizej już gorzej. Może ktoś ma jakiś pomysł co tam się może dziać.

yurec
14-07-2009, 16:29
Podlewasz codziennie? Podlewaj OBFICIE ale nie co dzień.
Teraz po tej porze deszczowej niestety bywają kłopoty. Miałeś jakieś zastoje wody po deszczu?
Zasil czymś kompleksowym, jest lato czyli nie mocznik najlepiej jak będzie bez lub z małą ilością fosforu, szczególnie te miejsca gdzie trawa niska jest i blada, i warto w tych miejscach ponakłówać trochę np widłami .

JoShi
14-07-2009, 23:47
Mi kurcze tez zaczął żółknąc po 3 koszeniu. wczesniej posypałem jak wzrastała mocznikiem (N 46% w formie amidowej) w ilości 8gm2. a do tego nawóz do trawy uniwersalny (POLIMAG 405) w ilości 25g/m2. Trawnik narazie wygląda jak łaciaty sa miejsca soczystej zieleni i w tych trawa szybciej rośnie a są i te przyzółkłe

Jak to co się stało. Nie równo posiałeś nawóz.

maro74
15-07-2009, 07:33
Mi kurcze tez zaczął żółknąc po 3 koszeniu. wczesniej posypałem jak wzrastała mocznikiem (N 46% w formie amidowej) w ilości 8gm2. a do tego nawóz do trawy uniwersalny (POLIMAG 405) w ilości 25g/m2. Trawnik narazie wygląda jak łaciaty sa miejsca soczystej zieleni i w tych trawa szybciej rośnie a są i te przyzółkłe

Jak to co się stało. Nie równo posiałeś nawóz.

Czyli co?, tam gdzie żółknie to za mało go dałem czy za dużo kurcze już sie pogubiłem w tym wszystkim. W miejscach tych zielonych trawa jest mocna i soczysta i porządnie ukorzeniona. W tych gorszych taka mała i delikatna i korzenie ma małe. A może za mokro tam ma bo w tych niektórych miejscach wolniej mi wsiaka woda przy podlewaniu lub po deszczu bo mam dość wredne podłoże dość sporo gliniastej ziemi.

maro74
15-07-2009, 07:36
Podlewasz codziennie? Podlewaj OBFICIE ale nie co dzień.
Teraz po tej porze deszczowej niestety bywają kłopoty. Miałeś jakieś zastoje wody po deszczu?
Zasil czymś kompleksowym, jest lato czyli nie mocznik najlepiej jak będzie bez lub z małą ilością fosforu, szczególnie te miejsca gdzie trawa niska jest i blada, i warto w tych miejscach ponakłówać trochę np widłami ..

Podlewam codzienie i to dość sporo miejscami woda gorzej wsiąka bo grunt słabo przepuszczalny. Wczoraj nie podlewałem i chce teraz ograniczyc właśnie tę wodę bo moze faktycznie ma za mokro, Spróbuję czymś zasilic jak radzisz i bedę obserwował co się będzie działo.

JoShi
15-07-2009, 09:46
Czyli co?, tam gdzie żółknie to za mało go dałem czy za dużo
No wygląda na to, że za mało i zdycha z głodu. Mój mąż też tak nierówno posiał. Na szczęście był to nawóz wolnodziałający, więc dało się szybko skorygować.

A z gliniastym podłożem nie mam doświadczenia, więc się nie wypowiem.

maro74
15-07-2009, 11:34
Czyli co?, tam gdzie żółknie to za mało go dałem czy za dużo
No wygląda na to, że za mało i zdycha z głodu. Mój mąż też tak nierówno posiał. Na szczęście był to nawóz wolnodziałający, więc dało się szybko skorygować.

A z gliniastym podłożem nie mam doświadczenia, więc się nie wypowiem.

Kurcze tak mało to nie dawałem jak babcię kocham, bałbym sie nawet że może trochę przesadziłem z mocznikiem ale juz tego drugiego Polimagu to napewno było dość, i bądź tu chłopie mądry :-? . Wezmę od śwagra widły i podźgam może tlenu mu brak i sie dusi biedak :wink:

JoShi
15-07-2009, 14:42
Przecież nie chodzi o to, że mało, tylko, że może nie równo Ci się posiało.

maro74
15-07-2009, 21:32
Przecież nie chodzi o to, że mało, tylko, że może nie równo Ci się posiało.

Jakby nie patrzeć na jedno wyjdzie , bo jak nie równo to wjednym miejscu za dużo w innym za mało.
Dzisiaj w zrobiłem eksperyment i w dwóch miejscach reprezentatywnych takich po ok 1m2 gdzie ta trawa jest marna podsypałem jeszce lekko nawozu, raz kosie śmierć. Zobaczę o co kaman albo pomoże albo spali wpiździet. Ale może będę wtedy lepiej wiedział co się dzieje.

yurec
16-07-2009, 06:24
No widzisz, sam piszesz że grunt masz nierównnomierny to i trawa będzie różnie rosła, no i to podlewanie...
Ponakłówaj fest tam gdzie ziemia słabo przepuszczalna, możesz sypnąć piachu by wypełnił te dziury, trochę odżywki i się poprawi

ewe
16-07-2009, 10:31
gdzie ta trawa jest marna podsypałem jeszce lekko nawozu, raz kosie śmierć. Zobaczę o co kaman albo pomoże albo spali wpiździet. Ale może będę wtedy lepiej wiedział co się dzieje.

ha dokładnie to samo zrobiłam :D warjacji mozna dostac z tą trawą...u nas na pewno grunt nie równy - miejsacami gliniasty- po miejscowym zasileniu po 3 dniach zaczyna sie zielenic wiec zakupiłam siewnik i posiałam na całosci - niby równo zobczymy :D
a właśnie w końcu co ile ją zasilać? czym azofoską? jaki poziom sypu na siewniku?
Nie miała baba kłopotu ..zrobiła sobie trawnik :-?

ms.
16-07-2009, 10:52
ja też kupiłam siewnik, żeby najpierw równomiernie posiać trawę a teraz równomiernie zasilć nawozem.

Oczywiście brak doświadczenia daje o sobie znać - jak ustawić oczko (mam zakres od 1 do 10) w siewniku, żeby nie było za mało ani za dużo. Cwaniaki z Gardeny podali ściągę, ale tylko dla wybranych producentów. O nastawie do trawy nie było ani słowa (bo nazwa handlowa "siewnik do nawozów", więc nie przystoi).

Muszę eksperymentować.

maro74
23-07-2009, 08:35
A więc u mnie chyba jednak potrzebowała nawozu , tydzień temu sypnąłęm mocznikiem w dwóch miejscach najgorszych na próbę Potem przez kilka dni u nas dość mocno lało to w dzień to w nocy, wczoraj w tych miejscach trawa pięknie się zazieleniła i zdecydowanie wybiła się w górę :). Zachęcony tym efektem podsypałem resztę trawnika mocznikiem i poczekam na efekt , mam nadzieję że będzie taki sam i trawka się ładnie zazieleni

pawelurb
25-07-2009, 08:45
mój trawniczek wyglądał ok do pewnego momentu , trawa rosła równo , kolor jednolity, po jakiś 3 miesiącach od zasiania i po kilku koszeniach , przestał równo rosnąć , trawa rośnie w placki , kepka ładna i soczysta a zaraz obok placyk żółty i mały , wygląda to jak moro...podlewam go codziennie , zresztą ostatnio wody z nieba też nie brakuje , nie wiem co z tym zrobić, czemu powstają takie placki naprzemian ładnej i brzydkiej trawy... raz nawoziłem trawę nawozem do trawników , widać było że się wzieła po jakimś czasie , a teraz znowy zdziadziała, co można zrobić ? nasypać więcej nawozu w te łyso żółte miejsca ?

szejens
27-07-2009, 10:13
mój trawniczek wyglądał ok do pewnego momentu , trawa rosła równo , kolor jednolity, po jakiś 3 miesiącach od zasiania i po kilku koszeniach , przestał równo rosnąć , trawa rośnie w placki , kepka ładna i soczysta a zaraz obok placyk żółty i mały , wygląda to jak moro...podlewam go codziennie , zresztą ostatnio wody z nieba też nie brakuje , nie wiem co z tym zrobić, czemu powstają takie placki naprzemian ładnej i brzydkiej trawy... raz nawoziłem trawę nawozem do trawników , widać było że się wzieła po jakimś czasie , a teraz znowy zdziadziała, co można zrobić ? nasypać więcej nawozu w te łyso żółte miejsca ?

U mnie podobny problem. W centrali nasiennej powiedzieli ze albo to jakieś szkodniki korzeni (larw) widać je po wykopaniu darni, albo brakuje minerałów. W związku z czym wczoraj wysypaliśmy saletrę amonową i saletrę wapniowo- magnezową. Zobaczymy jakie będą rezultaty.

pawelurb
27-07-2009, 10:34
też jeszcze raz posypałem nawozem do trawników , zobaczymy co będzie, boję się tylko żeby nie przegiąć z tym nawozem, fakt że siałem trawę w ziemię niezbyt dobrą bo prawie jałową ( była wykopana z jakiejś budowy spod betonowych płyt ) więc jałowizna , zobaczymy co będzie.

braszyns
27-07-2009, 19:09
u mnie był podobny problem -po wysypaniu saletry amonowej trawnik się zazielenił, przypuszczam że jest to wina opadów ,trawa rośnie jek głupia i wyjaławia glebę

miillka
28-07-2009, 15:57
A mi w ogrodniczym powiedzieli, że to może być grzyb, który zalęgł się z uwagi na obfite opady w tym roku. Spryskałam preparatem grzybobójczym, i zobaczymy.
Ważne! Mam ciężką ziemię w ogrodzie!

ewe
28-07-2009, 17:54
hura ! :D
spawdziłam - zasililiśmy azofoską i po 4 dniach trawa zrobiła się piękna, zielona soczyta, bez zółtychp laców- super wygąda . A tak sie bałam ze cos sknocilismy przy zakładaniu trawika.

maro74
31-07-2009, 22:41
A więc u mnie chyba jednak potrzebowała nawozu , tydzień temu sypnąłęm mocznikiem w dwóch miejscach najgorszych na próbę Potem przez kilka dni u nas dość mocno lało to w dzień to w nocy, wczoraj w tych miejscach trawa pięknie się zazieleniła i zdecydowanie wybiła się w górę :). Zachęcony tym efektem podsypałem resztę trawnika mocznikiem i poczekam na efekt , mam nadzieję że będzie taki sam i trawka się ładnie zazieleni

A jednak trawka coraz bardziej zielona, czyli jednak brakowało jej nawozu.

pablitoo
02-08-2009, 10:34
hura ! :D
spawdziłam - zasililiśmy azofoską i po 4 dniach trawa zrobiła się piękna, zielona soczyta, bez zółtychp laców- super wygąda . A tak sie bałam ze cos sknocilismy przy zakładaniu trawika.

Oj da Ci popalić za tą azofoskę :lol: - nie nadążysz z koszeniem - pójdzie jak burza do góry - zwłaszcza przy deszczowej pogodzie i upalnych dniach ...

:D

pablitoo
02-08-2009, 10:42
a właśnie w końcu co ile ją zasilać? czym azofoską? jaki poziom sypu na siewniku?
Nie miała baba kłopotu ..zrobiła sobie trawnik :-?

Azofoska tania nie jest - następnym razem użyj saletry amonowej - jest ponad dwa razy tańsza a efekt dla trawy będzie taki sam .

Siewnik ustawić na minimum - azofoska jest bardzo drobno granulowana , saletra amonowa ma większą granulację - można ustawić na 2 lub 3 - ja również początkowo używałem siewnika / Gardena Comfort 500 /do zasilania nawozem trawnika - ale jakoś nigdy równomiernie i dokładnie nie udawało się nawieźć / ca 10ar trawnika / - od pewnego czasu rozsiewam nawóz ręcznie - jest o wiele dokładniej i przede wszystkim mniej nawozu zużywam na tożsamy areał ...

jadimusic
03-08-2009, 05:16
Do kiedy można nawozić trawę? - już jesień się zbliża...
U mnie też lekko zażółcona, trochę licha - trawnik zakładany we wrześniu ubiegłego roku, na wiosnę nawiozłem azofoską to rosła i zieleniła się aż miło, a teraz znowu coś zmarniała mimo deszczów.
Nie wiem czy dać jej już spokój w tym roku czy jeszcze nawozić - i nie chodzi już o efekt wizualny, tylko żeby przetrzymała dobrze zimę.

ewe
03-08-2009, 11:41
Oj da Ci popalić za tą azofoskę - nie nadążysz z koszeniem - pójdzie jak burza do góry - zwłaszcza przy deszczowej pogodzie i upalnych dniach ...



dokładnie, dokałdnie :D wrócilismy wczoraj po 2 tygodnowym urlopie i trawa taka ze po prostu szok .gruba zielona aż się kładła - mąż zrobił pierwsze koszenie na wyższym poziomie a dzisiaj trzeba jeszcze raz juz nizej. Efekt przeszedł moje oczekiwania....cały dzień ją podziwiałam pieląc w miedzy czasie to co zdązyło zarosnąć :-? swoja drogą czy tak bedzie po każdym urlopie????

ex67
28-08-2009, 10:25
Podnoszę temat bo znowu pojawiła się jakaś franca na trawniku . :cry:
Po moich oględzin i dokładnym szukaniu opisów w necie myślę ze to jest różowa plamistość trawników połączona z czerwoną nitkowatością traw .

Pojawiło się to w czerwcu, najpierw kilka plamek a potem stopniowo się rozsiewa po całym trawniku. Stosowałem się do zaleceń znalezionych w necie (nawożenie, koszenie podlewanie rzadziej i na dzień itp) ale nic nie pomaga a wręcz się pogłębia.

Czy ktoś zna może jakiś środek chemiczny na to cholerne badziewie ? Bo bez chemii się chyba nie obejdzie szlag trafi mój piękny dywanik ... :(

Tu zdjęcia:
zdjęcie (www.pzm.republika.pl/Obraz004.jpg)
zdjęcie (www.pzm.republika.pl/Obraz008.jpg)

Zadymiarz36
22-11-2009, 14:53
Czy ktoś może mi pomóc w związku z moim trawnikiem ?
Trawnik przez lato był zielony (dwa raz go nawoziłem).
Na jesień cały zrobił się żółto/jasno zielony a na całej jego powierzchni pojawiły się dziesiątki intensywnie zielonych kępek trawy, która jakby wyrasta ponad poziom trawnika !! - przypomina to pryszcze na pięknej twarzy .
Kępki są na tyle duże i odstające, że można się o nie potknąć...

Najciekawsze jest to, że trawa za moim płotem, pomiędzy drogą a moją działką, tuż przy drodze, którą nikt nie podlewa, nie nawozi, nie kosi jest piękna, zielona i można tylko pozazdrościć aby taką mieć u siebie na trawniku !!!

Proszę Was o pomoc !!!!

tola
22-11-2009, 17:28
Wydaje mi się, że te piękne, zielone kępki traw, to tzw. dzika trawa, ta sama, którą masz za płotem. Piszesz, że tej trawy nikt nie kosi, ona zakwita i nasiona tej trawy wiatr rozsiewa po Twoim trawniku.
To co rośnie dziko, jest zwykle silniejsze od tego, co przez nas siane, chuchane i dmuchane. Walczy, bo musi :wink:

artluka
22-11-2009, 20:05
a ja sądze , że te ładne kępy to Twoja trawka tylko z dużą ilością nawozu organicznego pochądzącego od załatwiających sie na działce ptakach czy innych zwierzętach , zaś kolor trawnika na jesieni to normalne jesli nie nawoziłeś dawno , ja daje nawóz co miesiąc i jest ok , czasem miałem pretensje że trawnik jest zle "zrobiony" bo żółknie , jesli jest nawożony ( równomiernie ), podlewany i koszony a to wszystko robione regularnie jest zielony

Pinus
22-11-2009, 20:31
Wydaje mi się, że te piękne, zielone kępki traw, to tzw. dzika trawa, ta sama, którą masz za płotem. Piszesz, że tej trawy nikt nie kosi, ona zakwita i nasiona tej trawy wiatr rozsiewa po Twoim trawniku.
To co rośnie dziko, jest zwykle silniejsze od tego, co przez nas siane, chuchane i dmuchane. Walczy, bo musi :wink:
Przychylam się raczej do powyższej opinii :), niż do nawożenia przez załatwiające się ptaki i np. myszy :wink:
..

Mirek_Lewandowski
23-11-2009, 16:55
Hmmm... kępki duże i odstające.
Foto by sie zdało. Jesli kupkówka (mogły być nasiona zapaprane) to trzeba od nowa.

yurec
23-11-2009, 19:42
kupkówka jest jasna, blada, już prędzej śmiałek. Może samosiejki, to świństwo jest, ale są mieszanki traw takie, na bazie śmiałka. Wymagają bardzo starannego podejścia, błąd w pielęgnacji, kilkukrotne nieprawidłowe koszenie i trawnik trza robić od nowa, takie cóś robi np. barenbrug i tu przydał by się apel- ludzie zastanówcie się co kupujecie.
Zadymiarz36 - zrób fotki i napisz co za trawa.
Może wysiałeś pastewną, ktoś tu kiedyś na forum radził :evil:

szarak
25-11-2009, 12:00
Ja mam tez ten sam problem a trawe sialem w tym roku więc napewno nic mi się nie nasialo jeszcze samo

martkaw1
26-11-2009, 11:02
A moze jednak masz psa, a raczej suczke? Moja sika na brzegu trawnika i tam rosna wlasnie kepy bujnej zielonej trawy - podwyzszony azot? U moich sasiadek biegaja dwie sunie i caly trawnik jest w takie soczystozielone kropki.

artluka
26-11-2009, 11:14
podtrzymuje swoje zdanie - coś załatwia sie na trawniku :)

szarak
26-11-2009, 12:09
Nie mam psa działka jest ogrodzona więc inne tez nie wpadają

Sloneczko
19-03-2010, 00:24
I jakie wnioski?
Gdyby był kret, zjadłby pędraki które wyżarły trawie korzonki.
A rozgrabić kreci kopczyk to żaden problem, gdy trawa zdrowa i soczysta (m. in. dzięki obecności kreta właśnie) :)

mayland
19-03-2010, 06:16
Słoneczko kreta u mnie nie było. W tym roku, niedawno własnie widzę, ze zawitał do nas :roll:

jamles
19-03-2010, 07:57
Słoneczko kreta u mnie nie było. W tym roku, niedawno własnie widzę, ze zawitał do nas :roll:
skontaktuj się z Tolą odda w wieczyste używanie i jeszcze kawę postawi :lol:

mayland
19-03-2010, 08:11
Tylko ten mój to jakiś zdezorientowany jest bo nie tam gdzie trzeba kopie :lol: W kostce dziurawce wzdłóż podjazdu mi wyłazi :lol:

dusia2006
19-03-2010, 11:27
mayland a zdjęć jak nie ma tak nie ma :D
opowiadam czasem Twoją historię znajomym, którzy mają kretowiska, ale nie wierzą :wink: a czasem warto sprawdzić szpadelkiem, bleee
http://www.ipm.iastate.edu/ipm/hortnews/files/images/grubs%20Ginger.preview.jpg

mayland
19-03-2010, 11:33
Dusia ja zapomniałam ałkiem o tym wątku :oops:
Ten zniszczony kawałek trawy nadal czeka u mnie na nowe oblicze. Narazie zastanawiam się, co ja tam właściwie chcę zrobić. Póki co zamienił sie on w polną łąkę kwiatową :lol:

NOTO
21-04-2010, 17:54
To chyba nie zasługa urlopu.
Ale co robicie ze skoszoną trawą. Będą tego spore ilości ?

NOTO
21-04-2010, 17:54
u mnie był podobny problem -po wysypaniu saletry amonowej trawnik się zazielenił, przypuszczam że jest to wina opadów ,trawa rośnie jek głupia i wyjaławia glebę

Jak to wyjaławia ?

NOTO
21-04-2010, 17:56
Przy kwaśnej glebie może pojawić się mech. Czasami można sypnąć wapnem

pablitoo
21-04-2010, 18:43
Od zeszłego roku to już chyba się przekompostowała ... :lol:

pablitoo
21-04-2010, 18:44
NOTO - co Cię tak wzięło na odgrzewanie starych wątków o tematyce trawiastej ??

NOTO
21-04-2010, 20:06
A miałem dziś urlop i pooglądałem swoją trawę. Trzeba ją przedmuchać z filcu i nawieźć. I przy okazji poczytałem stare wątki ...
Przy okazji niektórzy mogą się pochwalić co WASZE/NASZE porady dały im w temacie trawy.