PDA

Zobacz pełną wersję : ŻYWOPŁOT Z IGLAKÓW - polecane gatunki, rozstawa, cięcie, pielęgnacja



Strony : [1] 2

iga99
30-08-2002, 19:48
Czy ktoś może ma doświadczenia z formowanym żywopłotem z cisa lub cyprysika? W grę wchodzi cis pospolity i cyprysik lawsonia. Mam te drzewa ,ale krótko i są to solówki. Chiałabym obejrzeć je w szpalerze, może ktoś dysponuje fotkami?

ogrodniczka
19-10-2002, 22:11
moze nie do konca odpowiem na Twoje pytanie.ale cis nadaje sie do strzyzenia i mozesz to robic na wiosne lub na jesien.Cyprisik lawsona raczej nie sadze.Ma on natomoast naturalny stozkowany pokroj i raczej nie polecam go na formowane zywoploty.Na zywoploty nieformowane owszem tak.Jak masz zamiar storzyc zywoplot z tych dwoch roslin?Zrozumialam ze masz ich tylko 2?
jak bedziesz miala jakies pytania na temat zywoplotow,co do roslin,sadzenia...pisz do mnie:rybaczekm@interia.pl
pozdrawiam

agamon
07-05-2003, 17:05
chciałbym posadzić iglaki na żywopłot, mam dylemat -jakie?
takie aby były zielone cały rok, odporne na choroby, mróz.
podobno tuja odmiany szmaragd jest najbardziej odpowiednia na nasz klimat. Chętnie posłucham Waszych rad.
pozdrawiam

zibi.maz.
07-05-2003, 21:21
Żywotnik zachodni / czyli tuja odmiany szmaragd/ swietnie nadaje sie na formowane żywopłoty. Jest odporna na mróz wymaga jednak nasłonecznionego stanowiska. Można ją przycinać i formować, rośnie stożkowo i jest mocno zagęszczona. Wzrost niezbyt szybki, 2 metry osiąga po około 10 latach.Ja na swój żywopłot wybrałem żywotnika olbrzymiego odmiana "kórnicka", rośnie szybciej a późną jesienią i zimą przybiera piękny złoty kolor - wiosną szybko robi się soczyście zielona.Nie wolno zapominać o nawożeniu i opryskiwaniu żywotników, szczególnie narażonych na miodownicę żywotnikową - gatunek mszycy. Szmaragd jest najpopularniejszą tują w naszych ogrodach. Ogólnie popieram wybór, choć jeśli chce sie być nieco bardziej oryginalnym to mozna wybrac inne odmiany, nie tak popularne.Pozdrawiam.

agnes
08-05-2003, 07:05
Tak,tak być bardziej oryginalnym tzn wydać więcej kasy na drzewka :wink: Ja mam do obsadzenia drzewkami 140 m czyli drzewko średnio co 0,5 m czyli 280 drzewek przyjmuję cenę za oryginalne drzewko z 40 zł /niska/ Prosty rachunek musiałabym wydać bagatelka 11 200 zł. Poprzestałam więc na leśnych choinkach a przed nimi sukcesywnie dosadzać będę po trosze scirokety,tuje żywopłotowe dla urozmaicenia

08-05-2003, 08:16
40 PLN - to raczej nie jest niska cena. Za żywotnik do 80 cm zapłacisz w szkółce znacznie mniej - około 10-15 PLN. Oczywiście przy egzemplarzach większych (zatem starszych) trzeba zapłacić więcej - za egzemplarze do 150 cm trzeba zapłacić nawet powyżej 150 PLN.

Joasia Jasia
08-05-2003, 10:16
A nie lepiej pojechać do szkółki leśnej i kupić na przykład: daglezja 2 lata - 60 cm - 40 gr/szt, modrzew 3 lata 1.6 m - 70 gr/szt? czy inne zielsko - np świerk czy choinki? Pozdrawiam
ceny szczecińskie

agnes
08-05-2003, 10:26
Cena 40 PLN Jest niska jesli chodzi o oryginalne drzewka/bo o takich pisałam/ np.pewne odmiany rzadkich świerków kosztują ok 80 zł. za malutki egzemlarz więc lepiej jednak wychodzą te leśne choinki,bo za darmo/jak ktos ma dostęp/ albo za grosze i ładne są również -takie swojskie ,szybko rosną nie przemarzają ,:smile:

zibi.maz.
09-05-2003, 15:13
Pisząc o "oryginalnych" miałem na myśli inne odmiany żywotnika, inne niż szmaragd, jak napisałem nie tak często sadzone a równie piękne. Nie są wcale drozsze niz szmaragd a nawet nieco tańsze, oczywiście zależy od wielkości drzewka. Nikt nie kupuje rzadkich i drogch iglaków na kilkusetmetrowe żywopłoty, chyba,,że trafi kumulacje w dużego lotka. Takie drzewa często kupuje sie na zamówienie i sadzi raczej pojedyńczo w jabardziej reprezentacyjnej części ogrodu.

klon
29-05-2003, 11:16
Ja osobiście polecam cis pospolity. Jest pięknie zielony przez cały rok, można go dowolnie formować i nie wymaga specjalnego pielęgnowania, odpowiednio przycinany jest nie do przejścia nawet dla szwędających się psów. Jedyny mankament rośnie strasznie wolno i trzeba uważać na to aby dzieci nie dorwały się do owoców, ponieważ są trujące.

29-05-2003, 11:38
Chyba że to dzieci sąsiada z góry!

eudajmonion
24-03-2005, 22:00
zastanawiam się nad zrobieniem żywopłotu z daglezji. słyszałem, że jest tania, szybko rośnie, zielona przez cały rok i nie zrzuca igieł. należy tylko przyciąć jak osiągnie wymaganą wysokość a potem rozrośnie się w bok zamiast do góry.
ma ktoś jakieś doświadczenia w tym kierunku? a może zdjęcia czy linki do stron (szukałem ale nic ciekawego nie znalazłem :( )?

jacekska
24-03-2005, 22:22
Ten kto proponował żywopłot z Daglezji :o chyba nie widział jej na własne oczy. Te drzewka dorastają do rozmiarów 242 cm w obwodzie. Oczywiście przy odpowiednim wieku.
Na szybko znalazłem takie linki :
http://free.of.pl/k/kolarzem/dagziel.html

http://www.krzewy.pl/Daglezja/daglezja.htm

Ja mam Daglezję która przy zakupie miała jakieś 50cm. Po ok. 8 latach ma ok. 5 może 6 m. wysokości, na dole około 3-4 metrów szerokości a pień przy ziemi około 25cm.
Potwierdzam bardzo szybko rośnie w tym samym czasie świrki srebrne urosły do max 2m wysokości. Jeśli posadziłbyś te drzewa w szpaler i podcinał gałęzie aby uformować żywopłot otrzymasz w zasadzie sam pień z "kikutami" gałęzi, raczej bez zielonych igiełek. Widok będzie naprawdę marny.
Szczerze odradzam ten pomysł. Namawiam do wsadzenia ich pojedyńczo. Rosnące samodzielnie Daglezje są naprawdę piękne. Jak dla mnie o wiele ładniejsze od świerka czy jodły. No ale to moja subiektywna ocena. Mają bardzo miłe igiełki.

katja
25-03-2005, 08:13
Twoja daglezja jest zielona czy sina?
Chce posadzic w tym roku i z tego co wyczytalam, to ta sina odmiana jest bardziej mrozoodporna, ale wolniej rosnie.
Pozdrawiam

eudajmonion
25-03-2005, 09:38
czyli, że nie ma jakichś "krzyżówek" które by po ścięciu nie rosły w górę tylko ciut na bok i nie osiągały takich rozmiarów w obwodzie?
te linki też widziałem :)

jacekska
25-03-2005, 09:46
Mam zieloną, a o krzyżówkach nadających się na żywopłot nigdy nie słyszałem ale może....... Tego nie wiem.
Pozdrawiam.

BobTrebor
25-03-2005, 12:09
to jakaś pomyłka, jak chcesz szybko rosnący i dający się ciąć bez problemy, to bierz tuję olbrzymią atrovirens, chyba że jesteś z wchodniej Polski

abromba
25-03-2005, 22:19
A moje daglezje marnieją. Posadziłam je trzy lata temu i prawie nic nie przyrosły, mało tego - dramatycznie zżółkły. Co prawda gleba nie jest specjalnie przyjazna dla iglaków - glina, ale podsypałam doły ściółką spod sosen z mojego starego ogródka. A ponadto rosnące obok wejmutki i sosny zwyczajne mają się dobrze, pieknie przyrastają i są zielone. Macie pomysł o co chodzi? Wszędzie piszą, że daglezje są mało wymagające, a zależy mi na nich ze względu na te parametry wzrostu.

jacekska
25-03-2005, 23:02
abromba niestety nie jestem znawcą w sprawie drzewek, moge jedynie napisac swoje spostrzeżenia. Przykro mi :( że u Ciebie nie rosna Daglezje tak jak powinny. Ja osobiście zauważyłem pewną zależność - otóż jedna z daglezji oraz kilka cyprysów i świerków zostały wkopane w miejsce działki gdzie żona wcześniej wypieliła (pozbyła się perzu i innych takich ......), następnie aby zapobiec wyrastaniu perzy i tych innych przysypaliśmy to miejsce warstwą kory (ok. 15-20cm). W pozostałej części działki ze względu na brak determinacji wkopaliśmy drzewka bez takich zabiegów. Efekt jest taki - tam gdzie podłoże było wypielone i przysypane korą drzewka są wyższe o ok. 30%. A w przypadku Daglezji jedna jak już pisałem ma około 5 może 6 m. (to ta która rośnie na uprzywilejowanym miejscu) a druga ok. 1,3 - 1,5m (ta została wkopana w miejscu gdzie rosła trawa - ale była przesadzana dwa razy). Co do gleby to u nas tez nie są idealne warunki ok. 30-40cm ziemi a poniżej sam piach. Po pewnym czasie doszliśmy do wniosku że wysypanie kory poza zapobieganiem wyrastaniu nieproszonych roślinek, utrzymuje wilgoć i w końcu stwarza lepsze warunki dla drzewek.
Mam nadzieję że i Twoje Daglezje niebawem zaczną szybko rosnąć, czego życzę.
Pozdrawiam. :D

abromba
26-03-2005, 08:26
Ale wszystkie moje iglaki są obsypane korą.... :(

~witek
04-05-2005, 16:03
Witam ,zamieżam posadzić coś wysokiego żeby się odgrodzić od sąsiada jakie tuje albo jałowce . Prosze o porade jakie wybrać żeby w miare szybko rosły i były żielone przez cały rok.

Pinus
04-05-2005, 17:47
Prosze o porade jakie wybrać żeby w miare szybko rosły i były żielone przez cały rok.
Zarówno tuje (żywotniki) jak i jaławce są zielone przez cały rok. Wprawdzie wystepują też odmiany o igłach niebieskawych lub żóławych ale to już szczegóły.
Proponuję zobacz w tym PRZEWODNIKU ROŚLIN : http://www.pinus.net.pl/p.php?p=katalog

Myślę, że coś dla siebie tam znajdziesz.

BobTrebor
05-05-2005, 08:48
dużo tuj (żywotników) brązoweje zimą, napisz jaką masz glebęm jaki rejon, czy miejsce zaciszne, wtedy można coś doradzić

~witek
06-05-2005, 18:36
[quote="BobTrebor"]dużo tuj (żywotników) brązoweje zimą, napisz jaką masz glebęm jaki rejon, czy miejsce zaciszne, wtedy można coś doradzić



[/quoGlebe mam gliniastą , działka można wowiedzieć że jest w szczerym polu odsłonięta ,mam sąsiada tylko ze strony zachodniej oddalonego 60m on co prawda daje mi bariere ochronną od wiatru bo wieje przeważnie od zachodu.


pozd.

Hanula
06-05-2005, 21:35
Na odsłoniętym terenie żywotniki mogą zasychać zimą, nie z powodu mrozu, ale z powodu wiatrów, które powodują silną transpirację (w zimie żywotniki również asymilują), ale wobec zamarzniętego gruntu korzenie nie mogą pobrać uwięzionej w nim wody. Zatem żywotniki nie nadają się na odsłonięte wietrzne tereny. Proponowałabym raczej świerki, które mozna przycinać, i sa one przystosowane do naszego klimatu.

BobTrebor
10-05-2005, 08:49
ja na bardzo wietrznym stanowisku założyłem żywopłot z jałowców chińskich Spartan ale ma dopiero 2 lata więc jak wytrzyma ostrą słoneczną zimę trudno mi powiedzieć,
jeśli masz gliniastą wilgotną ziemię nie powinno być problemów z usychaniem wiosennym iglaków, trzeba tylko wybrać odporną roślinę, żywotniki zachodnie są właściwie w całym kraju wystarczająco odporne, są odmiany nie brązowiejące albo żółte jeśli chce mieć się barwny żywopłot

nie napisałeś z jakiego rejonu jesteś ale jeśli z części zachodniej to nawet cyprysiki Lawsona wytrzymują bez problemu, u mnie jest wiele starych Lawsonów, świetny na żywopłoty jest cis ale żeby rósł w miarę szybko (15-20 cm rocznie) trzeba wybrać odmianę np Hicksii, dodatkowo jest to cis pośredni, dużo odporniejszy od pospolitego

moniga
10-09-2005, 10:44
chodzi mi o to żeby były to takie roślinki żeby nie rozrastały się tak szeroko jak tuje, żeby na szerokości zajmowały najmniej miejsca i nie zrzucały liści na zimę. Ma ktoś coś takiego albo wie o takich roślinach?

jatoja
10-09-2005, 13:23
chodzi mi o to żeby były to takie roślinki żeby nie rozrastały się tak szeroko jak tuje, żeby na szerokości zajmowały najmniej miejsca i nie zrzucały liści na zimę. Ma ktoś coś takiego albo wie o takich roślinach?

Do miejsc zacienionych - cis odm 'Wojtek'
do słonecznych - jałowiec pospolity odm. 'Sentinel' lub 'Suesica'

pattaya
13-09-2005, 17:11
Jak szybko rosną?
I czy gęsto od samej ziemi?

BobTrebor
14-09-2005, 12:21
cis nie rośnie zbyt szybko ale jest rewelacyjny - daje się ciąć nawet do ziemi i odrośnie, ma piękne owoce i jest dobrym tłem dla innych roślin, nie ogałaca się w cieniu jak tuje

trzeba kupić duże rośliny gdy się chce by w miarę szybko powstał żywopłot ale nie są tanie

figaro1
14-09-2005, 13:17
Szybko, wysoko i wąsko urośnie ci jałowiec skalny "Skyrocket", o ile będziesz o niego dbał i wsadzisz do dobrej ziemi, bo jałowce wbrew pozorom nie rosną dobrze na piachu. Ma piękny niebieski kolor i bardzo strzelisty pokrój. Ten jałowiec jest dość popularny i tani - w sklepie egzemplarz niespełna metrowy kosztuje kilkanaście złotych. Tyle że na żywopłot trzeba go posadzić gęsto, co ok. 40 cm - 0.5 metra, więc opłaca się kupić w szkółce większą ilość.
Drugim wąskim krzewem (drzewem) jest żywotnik zachodni, czyli tuja odmiany "Spiralis", z wykręconymi gałązkami, albo tuja "Columna"
Te odmiany w porównaniu z cisem rosną bardzo szybko.
Mam wszystkie trzy odmiany w swoim ogrodzie od kilku lat.

kitesurf
30-04-2006, 10:23
Witam serdecznie. Mam pytanie. Chciałbym otoczyć swoją działkę świerkami lub innym iglakami. Jaki gatunek rośnie najszybciej i jaki mi polecicie?

Mam ofertę z pewnej szkółki i proponują mi świerka pospolitego w cenie 10 PLN za drzewko ( świerki w wys. 2-3 metry ). Podłoże działki mam podobno bardzo dobre pod świerki właśnie. Chodzi mi tylko o to, czy takie duże świerki ( 2-3 metry ) przyjma się na działce i w jakich odległościach je sadzić.

Chyba, że macie jakies inne propozycje? Słyszałem pozytywne opinie o świerku serbskim. Nie wiem jak to cenowo wyglada, ale zależy mi na tym, żeby drzewka rosły dość szybko. ( chciałbym mieć odczucie kompletnego odcięcia od sąsiadów i czuć sie jak w lesie :-)) ).

Czy świerki musza być jakoś specjalnie pielęgnowane? I czy łatwo znoszą przesadzanie? Nie chciałbym - powiedzmy kupując 200 drzewek, żeby połowa mi zżółkła lub zwiędła.

Aha - i czy świerk potrzebuje duzo słońca - czy musi być teren bardzo nasłoneczniony?

Może ma ktoś z Was doswiadczenia w przesadzaniu, sadzeniu świerków?

Z góry dziekuję za odpowiedź i pozdrawiam !!

Michał

BobTrebor
30-04-2006, 17:41
świerk szybko rośnie ale nie uformujesz z niego ładnego żywopłotu, do tego najlepiej nadają się cisy bądź żywotnik olbrzymi np Atrovirens, ale są dużo droższe

jeśli te świerki są tak duże i rosną w gruncie a nie donicach (sądząc po cenie tak właśnie jest) to szanse na przyjęcie są, wg mnie marne, dużo słońca nie potrzebuje sadzić wystarczy co 1 m

co do serbów - mają piękny pokrój i wytrzymują bardziej suche warunki ale mają podobne wady/zalety jak nasz świerk

mik99
09-01-2007, 20:25
Cześć Ogrodnicy,

jedna z granic mojej działki (to 15mb wzdłuż wjazdu do garażu szerokość do zagospodarowania:ok 0,5m) od strony pólnocnej sąsiada rosną tuje, a wymyśliłem sobie niski zywopłot od mojej południowej.

czy kosodrzewina się nadaję?
Czy proponujecie może inne rozwiązanie?

link do zdjęcia:
http://foto.onet.pl/2te1s,o4ao6oo83s35,62j9y,u.html#63feh
i
http://foto.onet.pl/2te1s,o4ao6oo83s35,62j9y,u.html#68nt5

gleba: nie ma sam piach, ale jak trzeba będzie to wg wskazówek nawiozę czego trzeba.

czekam na Wasze rady,

hanka55
09-01-2007, 23:05
Kosówka będzie bardzo ładnie kontrastowała z thujami.
Ma bardziej wysyconą zieleń i inny pokrój, a rosnąc od południa, będzie zwarta i przyjmie pionowy pokrój.
Brawo!
Uważam, że pomysł jest GENIALNY !
Nasza kosówka ma już 1,5 metra, po 10-ciu latach wygląda tak ( tez przy wjeżdzie :-)http://images14.fotosik.pl/13/1f1b254c15f8f704.jpg (www.fotosik.pl)

mik99
10-01-2007, 07:56
hanka55

jak i kiedy to sadzić?
ile kupić?
gdzie?
ma jakieś odmiany: lepsze/gorsze?
ściólka?
podlewanie?

dusia2006
10-01-2007, 08:38
mik99
jesteś przekonany że tak chcesz? Masz piękną działkę i to drzewo !(co to jest?) Kosodrzewina wolno rośnie, długo jeśli nie zawsze będziesz widział tą siatkę i iglaki sąsiada które pewnie przerosną na twoją stronę jeśli będziesz chciał bo to strona południowa, Ja na tle tych iglaków pomyślałabym o czymś innym, a widoczna siatka strasznie by mnie wnerwiała

Źle się wyraziłam
pomyślałabym nie o czymś innym tylko czymś jeszcze poza kosodrzewiną którą bardzo ci polecam i tam napewno będzie świetnie rosła

mik99
10-01-2007, 08:51
dusia2006 ciekawe co piszesz.

założenia: musi być to być roślina niska, zimnozielona, niewymagająca mojej pracy. Jeśli masz dla mnie alternatywę chętnie ją poznam, bo w ogrodowych sprawach jestem "zielony"

hanka55 czekam na info.

dusia2006
10-01-2007, 10:59
mam pytania dodatkowe czy twój sąsiad będzie je podcinać czy będą rosły jak chcą?
Jestem prawie pewna że przerosną na twoją stronę i to chyba dobrze, czy chcesz je jakoś "wyrównywać z siatką czy nie? Jeśli tak to byłaby to "równa ściana" zieleni i tło dla twoich.np coś takiego
http://images14.fotosik.pl/14/32a61be7ea6c6c13m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=32a61be7ea6c6c13)
Jeśli nie to od twojej strony komponowałabym jako całość. Tak jak chcesz zrobić, czyli tylko kosodrzewina, mi się nie podoba, bo będzie monotonnie ale z gustami się nie dyskutuje,
wejdź np na stronę pinus to może jeszcze coś ci się spodoba

kef
10-01-2007, 11:19
Witam

Również wg mnie kosodrzewinka (proponuję pomilo) na pewno sie świetnie sprawdzi. Jednak nie koniecznie w zwartym szeregu na całej długości. W częsci frontowej proponuje pokombinować. Np kosodrzewina (ale nie koniecznie) w połączeniu z różnej wielkości jałowcami jako dywanikiem zamiast trawy + parę większych kamieni. Będzie ładnie cały rok i praktycznie bezobsługowo.

Pozdro

hanka55
10-01-2007, 12:16
"Sosna górska Pumilo
[Pinus mugo var. Pumilo]


Krzew wysokości do 1 metra i szerokości do 3 metrów. Mocno zagęszczony i rozpostarty, gałęzie ścielą się ku ziemi, a ich wierzchołki wznoszą się ku górze. Pokrój bardzo zmienny, zależny od podgatunku i siedliska. starsze krzewy luźno ugałęzione. Korowina na pniach i starcy gałęziach brązowoszara, nie łuszcząca się, lecz tylko popękana. Młode pędy nagie, brązowe lub ciemnobrunatne. Igły po 2 w pęczku, sztywne, długości 3-8 cm, ciemnozielone i błyszczące, bez woskowatego nalotu, gęsto osadzone na pędzie. Szyszki drobne, długości 2- 7 cm, ciemnobrunatne, osadzone pojedynczo lub po 2-3, dojrzewają wiosną w trzecim roku po kwitnieniu. Przed dojrzeniem pokryte niebieskawym lub fioletowym nalotem, dojrzałe zaś żółtawe lub ciemnobrązowe. Tarczki łusek zmienne, z mniej lub bardziej wypukłym wyrostkiem w dolnej części.
Występuje w Górach Europy Środkowej i Południowej (Karpaty, Sudety, Alpy, Apeniny, Bałkany, Pireneje), na wysokości do 2500 m.np.m. Ponad górną granicą lasów tworzy zwarte, trudne do przebycia zarośla (kraina kosodrzewiny zwartej) lub też pojedyncze płaty (kraina kosodrzewiny rozrzuconej). Ponadto rośnie na torfowiskach wysokich (Podhale), gdzie tworzy wysokie krzewy lub formy drzewkowate.
Kosodrzewina ma duża zdolność przystosowywania się do różnych warunków siedliska. Bardzo dobrze rośnie na nizinach, daleko od swych naturalnych stanowisk i w odmiennych warunkach siedliskowych. Doskonale udaje się jej uprawa zarówno na suchych, piaszczystych glebach (także na wydmach), na torfowiskach, na suchych wapiennych skałach, jak i na glebach żyznych, próchnicznych i glinkowatych. Rośnie dobrze w klimacie wilgotnym, lecz jest również wytrzymała na suszę. Nad morzem jest z powodzeniem używana do umacniania wydm piaszczystych, które z czasem pokrywa zwartymi zaroślami, podobnie jak w górach, wprost niemożliwymi do przebycia. Z polskiego wybrzeża znane są kilkusethektarowe, zwarte zarośla kosodrzewiny, która nie pozwala tu na wejście innych gatunków drzew i krzewów. Nadaje się również do zadrzewienia suchych skarp i zboczy. Jest dość wytrzymała na zanieczyszczenia powietrza i może być uprawiana także w miastach (np. w zieleni osiedlowej). Wymaga miejsc nasłonecznionych. łatwo się rozmnaża z nasion, które obficie obradza. Na niżu krzyżuje się z sosną pospolitą (formy drzewiaste). Ostatnio bardzo poszukiwane są niskie, wolno rosnące i zwarte formy kosodrzewiny, trwale zachowujące taki pokrój. Szczególnie cenne są dla ogrodów skalnych i do małych, przydomowych ogródków. Uzyskuje się je przez selekcję wśród populacji siewek pochodzących z niskich, słabo rosnących okazów, spotykanych najczęściej w górach.
Sosna górska jest gatunkiem bardzo zmiennym. Na obszarach jej naturalnego występowania wyróżnia się co najmniej 3 podgatunki, a w ich obrębie liczne odmiany geograficzne."
http://www.krzewy.pl/Pinus%20mugo%20Pumilio/pumilio_4.jpg http://www.krzewy.pl/Pinus%20mugo%20Pumilio/pumilio_7.jpg

Tekst i obrazki ( więcej obrazków) ze strony :

http://www.krzewy.pl/Pinus%20mugo%20Pumilio/sosnagorskap.htm

http://images12.fotosik.pl/12/395bbc89840b032e.jpg (www.fotosik.pl)
A tu nasze, odziedziczone :-), sadzone w jednym czasie- rózne odmiany i od razu widać które rosną w słońcu, prawda? :D

Pinus
10-01-2007, 12:57
Kosówka będzie bardzo ładnie kontrastowała z thujami.
Ma bardziej wysyconą zieleń i inny pokrój, a rosnąc od południa, będzie zwarta i przyjmie pionowy pokrój.
Brawo!
Uważam, że pomysł jest GENIALNY !
Nasza kosówka ma już 1,5 metra, po 10-ciu latach wygląda tak ( tez przy wjeżdzie :-)http://images14.fotosik.pl/13/1f1b254c15f8f704.jpg (www.fotosik.pl)
Przepraszam. Ja nie uważam tego za genialny pomysł.
Sosna górska syn. kosodrzewina (Pinus mugo var. pumilio) po 10 latach osiagnie szerokość około 3 metrów i ogołoci się od wewnątrz. Nie na wiele też zda się jej ciecie. Myślę, że mik99 zechce wjeżdzać do garażu :D
Przecież mik99 pisze:

jedna z granic mojej działki (to 15mb wzdłuż wjazdu do garażu szerokość do zagospodarowania:ok 0,5m) od strony pólnocnej sąsiada rosną tuje, a wymyśliłem sobie niski zywopłot od mojej południowej.

No chyba, że zdecydowałby się na szczepioną sosnę górska 'Columnaris' http://www.pinus.net.pl/opis.php?id=988 , ale są też inne ciekawe rośliny o waskim pokroju. Proponuję zajrzeć do jakiegoś katalogu (nie koniecznie mojego :) )
..

mik99
10-01-2007, 13:02
Pinus,Hanka, Kef:

najbardziej martwi mnie (oprócz ewentualnej monotonii), fakt wyrastania powyżej 1,5m i to nieefektowne przerzedzanie od dołu.
A zatem czy mam alternatywę, jednak bez wchodzenia w wysokie koszty(niestety pod koniec budowy stan finansów jest marny :-?).

z góry dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i pomysły.

mik99
10-01-2007, 13:12
mam pytania dodatkowe czy twój sąsiad będzie je podcinać czy będą rosły jak chcą?
Jestem prawie pewna że przerosną na twoją stronę i to chyba dobrze, czy chcesz je jakoś "wyrównywać z siatką czy nie? Jeśli tak to byłaby to "równa ściana" zieleni i tło dla twoich.np coś takiego
http://images14.fotosik.pl/14/32a61be7ea6c6c13m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=32a61be7ea6c6c13)


Dusia:
zdjęcie które zamieściłaś piewrsza klasa, sąsiada nie ma całymi miesiącami (ogrodem opiekuję się jego brat i w zasadzie tylko podlewa), żeby powswtała taka piękna ściana gęsta i zielona po mojej stronie(pewnie trzeba strzyc i nawozić). Bo na razie mam to:
http://foto.m.onet.pl/_m/4e2c2d2fb38b4743aeb4ed5a903c6b29,3,19,0.jpg
http://foto.onet.pl/2te1s,o4ao6oo83s35,62j9y,u.html#63feh


Jeśli nie to od twojej strony komponowałabym jako całość. Tak jak chcesz zrobić, czyli tylko kosodrzewina, mi się nie podoba, bo będzie monotonnie ale z gustami się nie dyskutuje,
wejdź np na stronę pinus to może jeszcze coś ci się spodoba

chętnie wysłucham Twoich rad w temacie alternatywy dla kosodrzewiny, jak wspomiałem jestem zupełnie zielony, a ogród to dla mnie wyzwanie i nie chcę "położyć sprawy".

Daniel Starzec
10-01-2007, 14:05
Nie myślałeś o krzewach liściastych np pięciornik krzewiasty czy tawuła japońska.
Mam zrobiony taki niski i wąski [pasek z cyprysika groszkowego Sungold.
Jednak na piasku to raczej nie da rady rosnąć .Jak zrobie zdjęcie to zapodam.

dusia2006
10-01-2007, 14:09
Chętnie ci doradzę, chociaż ogrodnikiem nie jestem, pod jednym warunkiem. Przysięgnij że będziesz wstawiał samochód do garażu :wink: a nie bez przerwy będzie stał na podjeździe i wszystko zasłaniał. Ja złudzeń nie mam i od początku mam wątpliwości, do tego jeszcze samochód jeśli nie twój to twoich gości będzie stać w pełnym słońcu...
ale to b.subiektywna ocena
a ogrodników jest wielu na tym forum :wink: tylko rozmawiają ze sobą zamiast radzić

mik99
10-01-2007, 14:23
Nie myślałeś o krzewach liściastych np pięciornik krzewiasty czy tawuła japońska.
Mam zrobiony taki niski i wąski [pasek z cyprysika groszkowego Sungold.
Jednak na piasku to raczej nie da rady rosnąć .Jak zrobie zdjęcie to zapodam.

..." rany boskie" te nazwy już zapomniałem :-? , jak to wygląga? zdjęcia koniecznie, proszę.

mik99
10-01-2007, 14:28
Chętnie ci doradzę chociaż ogrodnikiem nie jestem pod jednym warunkiem. Przysięgnij że będziesz wstawiał samochód do garażu :wink: a nie bez przerwy będzie stał na podjeździe i wszystko zasłaniał
a ogrodników jest wielu na tym forum :wink: tylko rozmawiają ze sobą zamiast radzić

Dusia
"qrka" wiedziałem że do tego dojdzie, (jeszcze mam 4 między domem a garażem) http://foto.m.onet.pl/_m/02ff2aa519fd8579066ce177684c7569,3,19,0.jpg
Wiesz Ty i Twoja kobieca intuicja: dla mnie garaż to warsztacik, rowery, narty, odskocznia i miejsce na auto, ale nie koniecznie :wink:

czekam

Pinus
10-01-2007, 14:52
Nie myślałeś o krzewach liściastych np pięciornik krzewiasty czy tawuła japońska.
Mam zrobiony taki niski i wąski [pasek z cyprysika groszkowego Sungold.
Jednak na piasku to raczej nie da rady rosnąć .Jak zrobie zdjęcie to zapodam.
To jest myśl i do tego dorzuciłbym jeszcze niskie berberysy np. Berberys Thunberga 'Atropurpurea Nana' ( http://www.pinus.net.pl/opis.php?id=65 ), Berberys Thunberga 'Bagatelle' ( http://www.pinus.net.pl/opis.php?id=67 ).
Niskie tawuły, np. u mnie koło ściany garazu rośnie Tawuła japońska 'Goldmound' ( http://www.pinus.net.pl/opis.php?id=299 fo2-2) Mogą być też inne niskie tawuły japońskie jak: 'Albiflora' ,'Bullata', 'Crispa', 'Golden Carpet' itd.
Odmiany pięciorników o różnych kolorach kwiatów (biale, żółte, czerwone, rózowe) i wzroście, do wyboru.
Wymienione rosliny nie są wymagające, można (nawet trzeba) je przycinać i formować na niski żywopłocik.
Nie pakuj się w proponowaną Ci sosnę górską 'Pumillio' bo nie wjedziesz do garażu :D :D
..

Pinus
10-01-2007, 15:04
Nie myślałeś o krzewach liściastych np pięciornik krzewiasty czy tawuła japońska.
Mam zrobiony taki niski i wąski [pasek z cyprysika groszkowego Sungold.
Jednak na piasku to raczej nie da rady rosnąć .Jak zrobie zdjęcie to zapodam.

..." rany boskie" te nazwy już zapomniałem :-? , jak to wygląga? zdjęcia koniecznie, proszę.
Jak mamy Ci dać zdjecia? :D Po prostu zobacz sobie np. w moim katalogu tutaj: http://www.pinus.net.pl/p.php?p=katalog albo gdzieś indziej.
..

hanka55
10-01-2007, 15:08
Tak będzie wyglądał Twój żywopłot z pięciorników przez 6 miesięcy w roku :
http://images11.fotosik.pl/18/27c431e01a262d19m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=27c431e01a262d19)

a tak wygląda po przycięciu ( to, to łyse, koło kaliny sztywnolistnej)
http://images14.fotosik.pl/15/9b78a2da782ac54em.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9b78a2da782ac54e)

Przód domu, to miejsce reprezentacyjne !
Wydajer mi się, że mało ozdobne są suche patyki na tle siatki, stojące przez pół roku.
Mało wymagające są derenie, które w stanie bezlistnym mają choć kolorowe
gałęzie - karminowe, żółte. Ale także wymagają strzyżenia i formowania !

Z bezobsługowych roslin, faktycznie najlepsza wydaje mi się kosówka.

http://www.krzewy.pl/Pinus%20mugo%20Pumilio/pumilio_6.jpg
http://www.krzewy.pl/Pinus%20mugo%20Pumilio/pumilio_2.jpg

Chyba, że Twoja Pani woli rododendrony ( ale te trzeba pielęgnować) choć odwdzięczają się zielenią liści przez cały rok i bajecznymi kwiatami w maju- lipcu.

mik99
10-01-2007, 15:15
Pinus

no... "to pojechałeś"

teraz mam pytanie techniczne: ile trzeba na na 1mb szt tych: berberysów i tawuł? wymagania glebowe?
aha, jeszcze jedna sprawa może się przyda: mam trochę przegnitych liści z dębu (1m3) czy raczej nie?

Hanka

te suche... odpada, nie przeszły weryfikacji już w fazie eleminacji :wink:
Moja..Kasia przyjmie mój wybór z zadowoleniem, mamy jednakowe podejście do domu/ogrodu. Piękne rożaneczniki/rododendrony to raczej w Niemczy lub Powsinie, tam są lepsi "fachmani", a u nas na wschodzie zima potrafi... zaskoczyć (no może nie w tym roku) :wink:

mik99
10-01-2007, 15:28
teraz mamy:

Tawuła + Berberys vs. Kosodrzewina

i nic jescze nie wiem na temat tych dereni

hanka55
10-01-2007, 16:00
teraz mamy:

Tawuła + Berberys vs. Kosodrzewina

i nic jescze nie wiem na temat tych dereni

tu masz dużo o dereniach :D
http://www.krzewy.pl/Cornus/cornus.htm

http://zdjecia.swistak.pl/00/01/78/54/1785433_1_t.jpg- Tak wygląda dereń biały w stanie bezlistnym.
tak wyglądają liście odmiany variegata
http://images2.fotosik.pl/78/14f970034f3fbf57m.jpg
aurea
http://www.drzewa.com.pl/images/Cornus_alba__Aurea_0.jpg
Spaethii
http://www.tracz.pl/i/katalog/00040638.jpg

Tawuły są łyse przez pół roku, tak samo jak pięciorniki :D

Daniel Starzec
10-01-2007, 16:03
Obiecany cyprysik groszkowy Sungold ale ona na piasku nie urośnie
http://img442.imageshack.us/img442/6039/obraz177ky5.jpg

A propo łysych przez pół roku tawół pięciorników i innych liściastych, ale za to one kwitną i zmienieją sie wraz ze zmieniającymi sie porami roku.
Iglaste mają niestety tą wade że cały rok wyglądają tak samo. :cry:

Reasumujac skoro jest już fajne tło zimozielone w postaci żywotników sąsiada to może albo pasek z jednego gatunku krzwów czy bylin albo mieszanka różnych krzaczków wraz z bylinami .To już zależy od tego jak jest czy bedzie wyglądać reszta ogrodu.

hanka55
10-01-2007, 16:21
Ale je( kosówki) można podsadzić powojnikami lub rózami pnącymi lub piennymi :D

a rózne obrazki żywopłotu - kilkaset- zobacz tu :

http://images.google.com/images?q=%C5%BCywop%C5%82ot&svnum=10&hl=pl&lr=&client=opera&rls=pl&start=20&sa=N&ndsp=20
http://www.garte.pl/pliki/realizacje%20htm/aja1.jpg
http://www.gratka.pl/info/pliki/zielony02.jpg

mik99
10-01-2007, 17:16
Hanka 55

ad1.pierwsze zdjęcie raczej odpada (zbyt to wszytko uporządkowane, mam nadzieję że nie urażę: cmentarne), ale drugie gdybym miał nieco więcej miejsca... te na pierwszym planie to tawułki, ale te z tyłu większe: ciekawe (myślę o czymś takim na zewnątrz od drogi do posadzenia) co to?

ad2. te derenie ciekawe są. na tle ciemnych zielonych tui sąsiada mogą wyglądać ciekawie, tylko czy na moim piachu?

Pinus
10-01-2007, 17:18
@hanka55
Dziekuję za ten obszerny ilustrowany wykład o roślinach i ich zastosowaniu.
Ja z niego nie skorzystam :D :D :D :D :D
..

mik99
10-01-2007, 17:22
Obiecany cyprysik groszkowy Sungold ale ona na piasku nie urośnie
http://img442.imageshack.us/img442/6039/obraz177ky5.jpg

A propo łysych przez pół roku tawół pięciorników i innych liściastych, ale za to one kwitną i zmienieją sie wraz ze zmieniającymi sie porami roku.
Iglaste mają niestety tą wade że cały rok wyglądają tak samo. :cry:

Reasumujac skoro jest już fajne tło zimozielone w postaci żywotników sąsiada to może albo pasek z jednego gatunku krzwów czy bylin albo mieszanka różnych krzaczków wraz z bylinami .To już zależy od tego jak jest czy bedzie wyglądać reszta ogrodu.

Wiesz, że to małe kuliste... nawet ładne i eleganckie do wykorzystania może przy wejściu do domu.

Pasek z krzaków - to ok jeszcze trwają "negocjacje" nad wyborem ale na pewno nie zostawię samej siatki. Tylko mi powiedz coś o tych bylinach, jak to wygląda bo szerokości (do wykorzystania) za dużo nie mam i pamiętaj o moim piachu.

mik99
10-01-2007, 17:27
@hanka55
Dziekuję za ten obszerny ilustrowany wykład o roślinach i ich zastosowaniu.
Ja z niego nie skorzystam :D :D :D :D :D
..

Pinus,ale mi się przydał i dziękuję za niego.

Dzięki WAM moi Ogrodnicy coś wiem i proszę o jeszcze.
Wszystkie Wasze uwagi są dla mnie cenne.

Pinus
10-01-2007, 17:29
Tak będzie wyglądał Twój żywopłot z pięciorników przez 6 miesięcy w roku :
http://images11.fotosik.pl/18/27c431e01a262d19m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=27c431e01a262d19)

a tak wygląda po przycięciu ( to, to łyse, koło kaliny sztywnolistnej)
http://images14.fotosik.pl/15/9b78a2da782ac54em.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9b78a2da782ac54e)


Te „badyla" to pewnie w życiu sekatora nie widziały :(
Gdzież to się uchowało takie bałaganiarstwo? :P
..

dusia2006
10-01-2007, 17:31
mik99
Zaraz będziesz mieć kwadratową głowę, wszyscy ogrodnicy tacy sami :lol:
A teraz ja
dogadałabym sie z sąsiadem (?) i doprowadziłabym te drapaki za siatką do porządku i tak żeby przeszły na twoją stronę. Żywotniki strasznie szybko rosną i sąsiedzi będą chcieli i chyba musieli je przycinać bo będą mieli cień. Myślę że można z tego zrobić całkiem niezły wspólny żywopłot. Jeśli się nie da to trudno, czasem je chociaż podlej przez płot bo cokolwiek tam posadzisz i tak je będzie widać ale tylko teraz.
Ponieważ pytasz tylko o to miejsce wzdłuż siatki to nie zaszalejesz, 0,5 m to jest prawie nic zwłaszcza że i tak będziesz niszczyć rośliny :evil: wysiadając z samochodu/chyba że masz kierownicę po prawej. Jeśli chciałabym tam coś posadzić to chyba nie na całej długości tylko w kącie z garażem i przy wjeździe, ale sam to oceń, kiepsko to chyba będzie wyglądać jak będzie takie drugie piętro
A teraz nie na temat
Nie zgadzam się że akurat to miejsce jest reprezentacyjne. Ogrodzisz dom (jak?) , postawisz śmietnik (koło wjazdu do garażu?) i zrobisz podjazd (z czego? zielony?) to pomyśl co będzie takie naj! na czym zawiesisz oko i co chcesz podkreślić. Wg mnie będzie to dom z drzewem i to miejsce po prawej stronie wjazdu, gdzieś będzie też ścieżka garaż-dom, może nawet jest już wydeptana.
Dlatego uważam że wszystko co wsadzisz pod siatkę np wolnorosnące karłowe, płożące iglaste pomieszane z bylinami które lubi twoja żona i może z czymś na patyku będzie wyglądać dobrze. Ja lubię takie kolorystyczne kąty, niektórzy lubią pstrokaciznę. I jak najbliżej siatki bo będzie się pchało na podjazd

mik99
10-01-2007, 17:48
Dusia

moja głowa kwadratowa...jest.

Daniel Starzec
10-01-2007, 18:20
Miki99 byliny to takie rośliny zielne wieloletnie które zanikają na zime chociaż nie wszystkie.
Dobrze na piachu by rosły; goździki,rozchodniki,rojniki ,macierzanki,ubiorek wieczniezielony,sasanki,rogownice, kocimiętki i z wyższych rudbekie,krwawniki,łubiny oraz wiele wiele innych.
Interesująca może też być trawa pt.kostrzewa.

Zapodam jeszcze ciekawą strone www dla tych co na piasku gospodarzą;
http://piaseczki.webpark.pl/#kwiatowe

mik99
11-01-2007, 06:02
Daniel Starzec

wybacz laikowi:
Czy ta strona odnosi się również do piasku. ale mniędzy dębami? Dębowa moja ulica i tych na działce i wokoło najwięcej sosen znacznie mniej.

Daniel Starzec
11-01-2007, 07:55
Ta strona dotyczy uprawie ogrodu na glebie piaszczystej,bez względu na to czy rośnie tam sosna czy dąb. :)

kef
11-01-2007, 09:45
Mik99 decyzje, co i gdzie wsadzić zostaw na później. Najpierw zastanów się dobrze co musi, powinno i co chciałbyś, żeby znalazło się w twojej wymarzonej „oazie spokoju" może plac zabaw albo oczko wodne(koniecznie :lol: ). Zaplanuj następnie komunikacje. Jak to zrobisz może się okazać, że nawet kosodrzewinę spokojnie zmieścisz przy garażu :wink:

A może zamieść na Forum plan swojej działki z naniesionymi budynkami, drzewami, ze swoja wizją użytkowania itp. Forumowicze na pewno coś doradzą. Będzie być może wiele różnych koncepcji, bo każdy lubi coś innego, ale jest nadzieja, że coś Cię natchnie, jakąś sugestię wykorzystasz.
Myślę, że w okresie, gdy mniej pracy we własnym ogródku może być to fajna i co ważne pożyteczna zabawa.

Pozdro

hanka55
11-01-2007, 10:03
kef Ha! masz rację, życzliwą i mądrą rację :D
Próbowałam to zrobić , tzn. w programi graficznym wkleić w zdjęcie mika99 zieleń przy płocie, ale Jego album ma zabezpieczenia przed kopiowaniem. A " zdejmować" strony programem nie będę, co by ktoś nie posądzał mnie o kradzież z onetu :D
Więc...do symulacji nasadzeń, zostaje na razie tylko wyobraźnia :)
Chyba, że mik99 faktycznie wrzuci, rzut.
Wiosenne pozdrowienia znad coraz zieleńszych gór :P

ankalenka
11-01-2007, 21:15
Wariant mniej obsługowy to wg mnie: wrzosy (trzeba zakwasić glebę), trochę traw, ewentualnie wrzosy + szczepione na pniu iglaki dla tych co wolą rytmiczny uporządkowany układ.
Wariant 2 to irga karłowata (cotoneaster perpuillus) względnie irga szwedzka "coral beauty" plus jałowiec pospolity Compresa i kilka mniejszych berberysów, czasem będzie wymagał opitolenia sekatorem.

mik99
12-01-2007, 17:42
Wszyscy
Wracam po cięzkim dniu....
bo wstałem dziś o 4,00 i co...ja bym bez was zrobił...? Kochani Jesteście.

rzut niebawem :wink:

zygmor
13-01-2007, 18:25
mik99,
Zobacz jak u mnie to wygląda, ja sadzonki przygotowuję sam po cięciu krzewów wybieram te najdłuższe i robię sadzonki. Po 20 latach mam obsadzone już 130m płotu. A zacząłem od 63 siewek, które dostałem od znajomych

http://images13.fotosik.pl/14/e91de3e19adb17d5.jpg
To najmłodszy nasz żywopłot po 10 latach
http://images11.fotosik.pl/21/6fb141f45b1170f9.jpg
tak wyglądają krzewy po 15 latach
http://images13.fotosik.pl/14/98c8b24ec5f3e3b2.jpg
a to grupa 20 letnich, mają obecnie ponad 2m wysokości.

Cisowy żywopłot jest ciemno zielony tak jak chciałeś, wymaga cięcia w kwietniu i w sierpniu i nawiezienia wiosną. To chyba wszystkie zabiegi, jakich wymaga. Nadmierne podlewanie szkodzi cisom, dlatego umiar i przede wszystkim umiar, tak jak chciałeś mało przy nim pracy, jak nie będziesz ciął to nie będzie gęsty, tylko rozrośnie się na boki i zajmie sporo miejsca
Jeżeli cięcie cisów nie wchodzi w grę, to musisz kupić cisy polskiej odmiany "Wojtek".
http://www.pinus.net.pl/foto/taxus_media_wojtek_ob.jpg
Często stosowany na wąskie żywopłoty niewymagające cięcia.

mik99
13-01-2007, 21:04
zygmor

1. Cisy: Martwię się o bezpieczeństwo swoich małych synków, chodzi o niebezpieczne jagody.
2. Co jest na zdjęciach?
3. Przez wiele lat"ogrodowania" masz ogromną przewagę nad laikiem, wybacz pytania.

pozdrawiam

zygmor
13-01-2007, 23:07
mik99,
Nie musisz się przejmować, po pierwsze są one tak gorzkie,jak piołun i niezachęcają do spożywania.
po drugie jak kupisz osobniki męskie to nie będziesz miał owoców.

a***dy
14-01-2007, 07:28
mik99,
Nie musisz się przejmować, po pierwsze są one tak gorzkie,jak piołun i niezachęcają do spożywania.
po drugie jak kupisz osobniki męskie to nie będziesz miał owoców.

Czy mówimy o owocach (jagodach) cisów???
Przecież one są słodkie a nie gorzkie jak piołun, i dość smaczne - jem kiedy tylko mam okazję - są one jedyną częścią cisa która nie jest trująca. Pamietać nalezy że w środku "jagody" jest nasiono które już zawiera trującą taksynę. Najbardziej trujące u ciśów są igły dlatego notowano wypadki gdy padały konie po ich zjedzeniu - o wypadkach śmiertelnych wśród ludzi nie słyszałem, ale wszyscy trąbią że cis jest niezwykle szkodliwą rośliną. Natomist były wypadki zatrucia dzieci np: sokiem z liści Difenbachii którą często uprawia się doniczkach i o tym nikt nie pisze.

Mirek_Lewandowski
14-01-2007, 09:44
Nasiona przechodzą przez przewód pokarmowy nieuszkodzone.
I podobno takie kiełkują w pierwszym roku po wysiewie :D

a***dy
14-01-2007, 10:12
Nasiona przechodzą przez przewód pokarmowy nieuszkodzone.
I podobno takie kiełkują w pierwszym roku po wysiewie :D

Jasne - ale ludzie mają czasem ochotę rozgryźć nasionko jak orzech
Poza tym nasiona przechodzą (zwykle ) przez przewód pokarmowy ptaków (kowaliki) - nie wiadomo jaki wpływ na kiełkowanie mają soki trawienne ludzi...;)

kef
14-01-2007, 10:41
Ponoć Galowie w walkach z Rzymianami korzystali z soków tej roslinki do zatruwania grotów swych strzał :o :wink:

dusia2006
14-01-2007, 11:34
- jem kiedy tylko mam okazję -
niektórzy jedzą jak ptaszki, niektórzy golonkę z kapustą :lol:
bez urazy a4ogrody, trochę mnie rozśmieszyłeś, wyobraziłam sobie jak chodzisz i wyszukujesz w parkach owoców cisa,
chyba że masz w swoim ogrodzie , a jak masz dzieci to dajesz im zły przykład
a Zygmor radzi cis bez owoców, żeby nie kusiły dzieciaczków mika

mik99
14-01-2007, 11:47
Dusia, Zygmor, Kef
A to było tak:
Sasiad zakupił niedawno kilka cisów. Ma dużego psa, za którym przepadają moje chłopaki, to często sobie romawiamy u niego, albo przez płot.
Sąsiadka jak zobaczyła naszę beztrośkie rozmowy przy nowych roślinkach w ogrodzie swojego męża, wpadła w szał o zdrowie chłopakow: że trujące, że brak wyobraźni...

Sami rozumiecie. Skąd wzieły się moje wątpliwości... ale jestem zielony w sprawach ogrodowych. :-?

a na wszelki wypadek, jeśli kupować będę to raczej "cisowe samce"... i po sprawie :wink:

dusia2006
14-01-2007, 11:53
mik99
to chyba oczywiste że jak ma się małe dzieci to trzeba być przezornym, i jeśli masz jakiekolwiek opory to nie sadź takich roślin

mik99
14-01-2007, 11:58
My chłopaki z "Warszawy" cisów się nie boimy, i będą!

Bo, "twardym trzeba być, nie miętkim...", nie :wink: , a poważnie to całkiem ładne są i rodowodem, jak najbrdziej z POLSKI. Ładna i ciemna płaszczyzna może powstać dzięki nim, ale nie będą miały swojego miejsca obok wjazdu do garażu. Mam już inny pomysł.

a***dy
14-01-2007, 12:12
Jasne że gdy mamy małe dzieci to trzeba być ostroznym - ale mam wrażenie że widzicie jedynie cisy jako trujące
zerknujcie tu:
http://www.atlas-roslin.com/trujace.html
no i potrzeba mieć troche rozsądku - o ile wyobrażam sobie 3 -letnie dziecko pakujące wszystko co znajdzie w ogrodzie do buzi to 7 latek chyba już pewne sprawy rozumie.
Akurat na temat cisów jestem wrażliwy bo bardzo lubię te rośliny i czesem kłócę się z moimi klientami którzy mówią "tylko niech Pan nie sadzi nam trujących cisów" ale widzę że mają całe łany konwalii, albo winobluszcze nie wiem czy nie bardziej trujące niż cis

dusia2006
14-01-2007, 12:15
mik99
tak trzymaj :wink: to pięęęęękny krzew
w moim poprzednim ogrodzie uformowałam olbrzymią kulę śred. z 1,5m i dla moich ludzików z małym rozumkiem nie był groźny, o wiele groźniejsze było oczko wodne, ale to nie na temat

mik99
14-01-2007, 18:59
Temat cisów uważam za zakończony.

będą
oczka wodnego, nie przewiduję, krasnali też :wink:

dusia2006
14-01-2007, 19:40
To znaczy że zamykasz temat, sadzisz tam cisy?
A ja bym się tak na twoim miejscu nie zarzekała , do siedmiu jeszcze ci trochę brakuje :wink:

mik99
14-01-2007, 20:08
To znaczy że zamykasz temat, sadzisz tam cisy?
A ja bym się tak na twoim miejscu nie zarzekała , do siedmiu jeszcze ci trochę brakuje :wink:

Tematu nie zamykam, jedynie dyskusję o szkodliwości jagód cisowych.
Cis jest dla mnie numerem 1 w rankingu na roślinę do mojego żywopłotu.

Mam zamiar wykorzystać tuje sąsiada, jako tło i osłonę roślin zasłaniających siatkę ogrodzeniową. Chętnie tam pokominuję z kolorem i formą. Myślę że można by tam posadzić czerwony berberys, jasną tawułę (zieleń, żółć).

Wasze rady, czas, "budżet" pokaże :wink:

ankalenka
15-01-2007, 08:59
a propos szkodliwości niektórych roślin, to jako matka trójki dzieci w wieku bezmyślnym, mogę powiedzieć, że większe jest prawdopodobieństwo że pociecha uszkodzi sobie oko upadając na krzaczor, lub wybije zęby na skalniaku, niż że się nawpycha trujących igieł. Zatarcie oka sokiem z mlecza też jest wielce prawdopodobne. Myślę, że należy zachować zdrowy rozsądek i nie słuchać spanikowanych sąsiadek (gdybyś mieszkał w bloku, to pomyślałabym że się natknąłeś na moją mamę :))

mik99
15-01-2007, 18:45
Dobre :lol:

Mój młodszy synek ma 15 miesięcy (dorasta przy starszym o 20m trzylatku) małpuje go maksymalnie, ale sam tez probuje eksperymentować, i pakuje do ust niemal wszystko... ja mam dużo zimnej krwi, wierz mi, ale "otoczenie nie wytrzymuje ciśnienia."

mik99
16-01-2007, 14:34
Ogrodnicy

powoli rodzi się obraz ogrodu,

Dzięki WAM zmieniłem też podejście do tematu (sadzenie żywopłotu) jako takiego. Zabieram się do sprawy kompleksowo. Postaram się zbudować plan: ścieżki, drzewa, krzewy, miesjce do zabaw dla dzieci. I zbieram już rośliny jakie chciałbym mieć u siebie.

Mam już swoich faworytów:
1. Cis (dużo odmian)
2. Berberys (tu podobnie)
3.Tawuła (j.w)
4. Irga
5. Kosodrzewina, bardzo podobają mi się różne trawy, jakie podpatruję.

Chciałbym zestawić rośliny tak by pasowały do siebie, żebym też nie musiał spędzać całego wolnego czasu na przycinaniu, garabieniu, sadzeniu i przesadzaniu (rośliny wielotetnie), chociaż juz polubiłem pracę na zewnątrz.

Byłoby dobrze gdyby w ogrodzie przez cały rok coś się działo.

Wasze rady, wskazówki: na "tak" lub "nie", będą mi pomocne.

pozdrawiam Mik

dusia2006
16-01-2007, 16:54
rzut niebawem :wink:

słowo się rzekło,
to dawaj mik ten rzut i zaznacz co, gdzie planujesz, podst. info, może coś ciekawego się urodzi z udziałem ochotników :wink: ale napisz przynajmniej jaki charakter ma mieć wasz ogród i czy wy dorośli lubicie przesiadywać w ogrodzie,
jeśli chcesz oczywiście
jasne że nie ja tylko ogród :lol:

mik99
17-01-2007, 12:36
rzut niebawem :wink:

słowo się rzekło,
to dawaj mik ten rzut i zaznacz co, gdzie planujesz, podst. info, może coś ciekawego się urodzi z udziałem ochotników :wink: ale napisz przynajmniej jaki charakter mam mieć i czy wy dorośli lubicie przesiadywać w ogrodzie,
jeśli chcesz oczywiście

1. niebawem będę miał akrualizację geodezyjną to i o "rzut", będzie łatwiej;
2. tak. my dorośli będizemy: mamy do dsyspozycji zadaszony taras, ale też ogród, bo moja żona będzie się opalać 8)

jaki
18-01-2007, 11:02
Na żywopłot posadziłem jodły kalifornijskie /mam powierzchnię 1.800m/ i już żałuję bo przecież to to wyrośnie mi aż do 20 m/ albo i jeszcze więcej/ i słońce mi nie będzie dochodziło. Co o tym myślicie bo już się martwię co to będzie za kilka lat

Daniel Starzec
18-01-2007, 11:25
Ano będziesz miał zywopłot 20 m :D
Starsze okazy jodły kalifornijskiej ogołacaja sie od dołu.
Cienisty ogród też ma swój urok.

mik99
18-01-2007, 11:33
Na żywopłot posadziłem jodły kalifornijskie /mam powierzchnię 1.800m/ i już żałuję bo przecież to to wyrośnie mi aż do 20 m/ albo i jeszcze więcej/ i słońce mi nie będzie dochodziło. Co o tym myślicie bo już się martwię co to będzie za kilka lat

A trzeba było czytać uwagi "kolegów ogrodników" na forum

jaki
18-01-2007, 11:39
W jednych opracowaniach czytam że wyrasta w Polsce do 20 m w innych że do 12m jak to jest Na szczęście posadziłem je tylko od południa i zachodu. Pozostałe części świata ogrzeją mnie bo tam ich nie ma.

jaki
18-01-2007, 11:42
Na żywopłot posadziłem jodły kalifornijskie /mam powierzchnię 1.800m/ i już żałuję bo przecież to to wyrośnie mi aż do 20 m/ albo i jeszcze więcej/ i słońce mi nie będzie dochodziło. Co o tym myślicie bo już się martwię co to będzie za kilka lat

A trzeba było czytać uwagi "kolegów ogrodników" na forum

Dopiero co odkryłem tą stronę.Jakby miało być tragicznie to je wykopię
Tam gdzie kupowałem ogrodnik mi zapewniał że to dobry pomysł, a właściwie to był jego pomysł

mik99
18-01-2007, 11:46
Bo to był "zdrajca", nie doradca :lol:

jaki
18-01-2007, 11:50
Bo to był "zdrajca", nie doradca :lol:
Błagam niech mnie ktoś pocieszy ,byle jak ale skutecznie

Daniel Starzec
18-01-2007, 11:59
Kwiaciarnie chętnie kupią stroisz jodłowy .
Robią z nich wieńce pogrzebowe.

magalena
18-01-2007, 12:47
One rosną wysoko ale dość wolno. :wink:

To znaczy brak słońca najwcześniej za 20 lat.

Inna sprawa, że mają specyficzny pokrój i nie umiem sobie wyobrazić jak zachowają się w żywopłocie - - bo jak mi życie miłe nigdy czegoś takiego nie widziałam :o

Ale nie wiadomo. :-?
Mam część żywopłotu ze świerka - podpatrzone od góral -i i jest super. Ale w nich wmieszał się jeden świerk srebrny i śmieszna sprawa - on jeden rośnie tak jakby nic wokół nie było. Idealnie równo na wszystkie boki, modelowy stożek. Zagłuszy sąsiednie świerki. A śliczny tak, że mi ręka uschnie nim go przytnę. I nic mu nie oblatuje spod spodu.

mik99
18-01-2007, 19:01
Bo to był "zdrajca", nie doradca :lol:
Błagam niech mnie ktoś pocieszy ,byle jak ale skutecznie

Jaki: w kolejnych latatch przed świętami opchniesz je po 150 złociszy przed marketem w 5 minut!

uszy do góry :wink:

mik99
29-01-2007, 10:23
W programie tvn meteo mozna obejrzeć w cylku: "Maja w ogrodzie" bardzo ciekawy program o zastosowaniu kosodrzewiny w ogrodzie, odmianach, pielęgnacji.

Mnie spodobała się badzo odmiana Pinus Mugo Winter Gold.

kirmikolow
02-02-2007, 21:52
Witam co ile cm trzeba sadzić thuje

firstlady
03-02-2007, 08:31
co 0,5 metra małe zeby sie rozrosły i przycinac w czerwcu stożkowo od góru a dołu nie to sie ładnie rozkrzewią

andrzej49
03-02-2007, 09:21
Ja thuje Brabant sadzilem co 70 cm. Tak zalecali w szkólce.

michall.m
03-02-2007, 11:46
A THUJE SMARAGD... CO 0,5 CZY CO 1M?

zygmor
03-02-2007, 16:10
michall.m,
Chyba co 1metr będzie za daleko, ja sadziłem co 60cm i jeszcze dołem się nie zeszły.

Pinus
03-02-2007, 16:29
'Smaragd' co 70 - 80 cm a 'Brabant' nawet co 100 cm, uważam za prawidłową odległość.
Gęściej posadzone szybciej się „zszyją" ale bedą miały gorsze warunki wzrostu.
..

kadra
03-02-2007, 16:45
zalezy jaki efekt chcesz osiagnac.
jesli ma to byc zielona sciana to wskazane co 0.5m. Tak zrobilam i juz trzeci rok rosna slicznie i zaslaniaja co trzeba za plotem.W szkolce w ktorej kupilam sadzonki jest zrobiona taka sciana wysoka teraz na jakies 4m - posadzone wlasnie co 0,5m i nie widac zadnych problemow.

Pinus
03-02-2007, 17:17
zalezy jaki efekt chcesz osiagnac.
jesli ma to byc zielona sciana to wskazane co 0.5m. Tak zrobilam i juz trzeci rok rosna slicznie i zaslaniaja co trzeba za plotem.W szkolce w ktorej kupilam sadzonki jest zrobiona taka sciana wysoka teraz na jakies 4m - posadzone wlasnie co 0,5m i nie widac zadnych problemow.
Nie będę się spierał bo pewnie nie znam się na tym :(
Sprzedajacy (szkółkarz) rad byłby żebyś sadziła nawet co 20 cm :D
..

Mirek_Lewandowski
03-02-2007, 17:22
W dwóch rzędach...

Pinus
03-02-2007, 17:42
W dwóch rzędach...
Albo nawet w trzech rzędach! W tzw. „piątkę" :D
..

kirmikolow
04-02-2007, 12:03
a jakie są najładniejsze

kisor
05-02-2007, 11:59
spojrzyj na stronę www.pinus.net.pl dział rośliny żywopłotowe iglaste, opisy, sadzenie, zdjęcia

kisor
05-02-2007, 12:04
mnie osobiście przypadl żywotnik smaragd i chyba na ten się zdecydujemy musze kupić narazie 60 szt i jeszcze w czasie budowy zacząć działać w ogrodie

kadra
05-02-2007, 13:17
Mirek_Lewandowski napisał:
W dwóch rzędach...

Albo nawet w trzech rzędach! W tzw. „piątkę"
..

no chlopaki - trzech na jednego! :wink:
Pisze co wiem - jak ma byc szybko zielona sciana - to co 0,5m. Moje krzaki maja ok 2m wysokosci i bardzo ladnie sie juz zeszly - po trzech sezonach nie widac co jest za plotem (a sadzilam takie krzaczki do kolan)- na czym bardzo mi zalezalo. Kirmikolow zrobi jak bedzie potrzebowal - jak mu nie zalezy na czasie posadzi jak radzicie - w koncu kiedys sie zrosna...
K

Mirek_Lewandowski
05-02-2007, 19:30
Ależ ja się ciesze :D , Pinus zapewne też. Zbyt mamy zapewniony...
Tylko za następne parę sezonów będziesz mogła ocenić.. i wyciągnąć wnioski.

scooby
10-02-2007, 22:24
Hmm w 3 sezony urosły ci do 2 metrow z 40cm?(do kolan) hmm to ladnie a powiedz czy jak kopales dziure to zasypywales speciana ziemia czy taka zwykla? a jak robia inni uzytkownicy?

kirmikolow
11-02-2007, 09:23
powiedzcie ile rosną średnio na rok i co może pomóc we wzroście

kadra
12-02-2007, 17:31
Aż się boję odzywać...ale w sumie efekt osiągnęłam taki jaki chciałam to wypowiem się...
Wykopałam dziury niezbyt wielkie - takie łopata x łopata x łopata, nasypałam ziemi do iglaków przemieszanej 1:1 z ziemią z dołka. Sadziłam na wiosnę (takie kopane z gruntu) i właściwie cały rok podlewałam (ale nie nawoziłam). W kolejnym roku ośmieliłam się przyciąć za namową specjalistów z forum - i choć mi szkoda było - przyciełam od góry i z boków. O ile dobrze pamiętam w drugim roku też nie nawoziłam - ale pilnowałam podlewania. W trzecim roku (ubiegłym) nawiozłam florovitem do iglaków - zgodnie z opisem z opakowania, również podciełam. Oczywiście podlewanie - szczególnie w trakcie czerwcowo-lipcowych upałów systematyczne. Efekt super. Z tymi dwoma metrami to chyba przesadziłam - ale są wyższe ode mnie a ja mam 165cm., więc i tak super...
Trochę zmartwiły mnie wypowiedzi Mirka i Pinusa co do rozstawu, ale na własne oczy widziałam w tej szkółce posadzone co 50-60cm wysokie na... no nie wiem dokładnie ale - kilka metrów - piękna ściana i nic się z nimi nie działo...
buzia - K

jaki
13-02-2007, 14:35
Kwiaciarnie chętnie kupią stroisz jodłowy .
Robią z nich wieńce pogrzebowe.
Sam będę robił, jakiś pożytek z mojej głupoty muszę mieć.Jeżeli te moje jodły będą się ogałacać od dołu to będę sadził w ich pobliżu inne rośliny żywopłotowe, i tylko takie jakie mi doradzicie, żadne inne :oops:

szuna
14-02-2007, 13:22
a co myślicie o żywopłocie z modrzewi?

Mirek_Lewandowski
14-02-2007, 14:45
a co myślicie o żywopłocie z modrzewi?

Myślimy, że:
1. Musi być w miejscu nasłonecznionym, w przeciwnym wypadku będzie się ogałacał od dołu, najlepiej w kierunku północ-południe.
2. Wymaga regularnego cięcia (2-3 x w sezonie, szerszy u podstawy)
3. Dobrze prowadzony jest bardzo ładny
http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=87333

NatkaB
14-02-2007, 17:59
powiedzcie ile rosną średnio na rok i co może pomóc we wzroście

3 lata temu moje brabanty mialy ok 50 cm, teraz - ok 180 cm. Nawożę 2 razy w sezonie (florovit) plus raz w miesiącu spryskuje Pinivitem (od kwietnia do lipca)

mario_pab
15-02-2007, 08:12
U mnie thuje Braband są posadzone co 1m. Jeszcze się nie zeszły. W rok po posadzeniu musiałem niektóre wymienić, bo troche przesadziłem z nawozem - ziemią po pieczarkach. Zaczęły rosnąć tak szybko, że popękała im kora. Uważajcie z nawozami, a już w szczególności z ziemią po pieczarkach. Strasznie mocne jest to cholerstwo.

Radek 6
15-02-2007, 13:18
Wątpię, żeby popękana kora była efektem przenawożenia. Te objawy występują raczej przy zbyt późnym nawożeniu w czasie gdy roślina kończy wegetację a my dodatkowo fundujemy jej dawkę nawozu po którym roślina niechętnie "zasypia" na zimę. Po czym przychodzi mróz, soki krążące w drzewku zamarzają i ... pęka kora.

jaki
24-02-2007, 18:13
Mirku
Ja tak liczę się z Twoim zdaniem a Ty nic mi nie piszesz co z tymi moimi jodłami.Da się z nimi przeżyć? Czy je przycinać żeby nie poszły zbyt wysoko?

jaki
25-02-2007, 19:07
Mirku
Widziałem Twoje fotki ogrodu toż to raj a nie ogród.
Posadziłem jodły kalifornijskie na żywopłot już tłumaczę dlaczego. Taras domu mam od strony lokalnej drogi i chciałem jak najszybciej zrobić ścianę wysoką i gęstą Na tarasie nie da się werandować jak ludziska mają człowieka jak na patelni. Mam pytanie czy te jodły można przycinać od góry na pewną określoną wysokość. To nic że stracą swój pokrój grunt żeby była ściana zasłaniająca latem i zimą

Mirek_Lewandowski
01-03-2007, 11:05
Jodeł zasadniczo się nie tnie. Ale.. kaliornijska zniesie wiele. Jakie są duże?
Ja bym spróbował ciąć- im wcześniej tym lepiej.

kirmikolow
05-11-2007, 10:32
dzięki pozdrawiam

glilka
05-11-2007, 11:12
a co zrobic z brzydkimi starymi tujami? (jesli nie wyrzucic ;) ) - > mam kilka roznych tuj i cyprysikow niebieskich rzadkich i podeschlych od srodka (brazowych) mialy zle stanowisko i nie byly podlewane, rosly w zielsku ich wysokosci - teraz sa wysokie na ok 2 m ale przeswitujace i brazowe w srodku - jak moge je uratowac?

NatkaB
06-11-2007, 07:24
ale przeswitujace i brazowe w srodku - jak moge je uratowac?

pewnie to objaw jesieni - caly rok sa takie czy tylko teraz?
sprobuj na wiosne sypnac nawozem, a potem popryskaj pare razy pinivitem

glilka
06-11-2007, 08:00
caly rok bo rosly w gruzie nie podlewane a moze tez je cos zzera nie widac zadnych zyjacych ale kto wie :roll: :wink:

NatkaB
06-11-2007, 08:02
caly rok bo rosly w gruzie nie podlewane a moze tez je cos zzera nie widac zadnych zyjacych ale kto wie :roll: :wink:

ja bym je przesadzila i wziela sie za nie na wiosne.. 3 lata temu w ten sposob udalo mi sie uratowac 2 cyprysy

glilka
06-11-2007, 08:19
ano wlasnie przesadzilam w ta sobote, nie sa tragiczne wiec dalam im szanse teraz chce o nie zadbac :) tym bardziej ze maja "glowne" stanowiska ze wzgledu na wielkosc ze wszystkich stron je widac :) tylko nie wiem jak im zrobic dobrze zeby zzielenialy?

NatkaB
06-11-2007, 08:31
ano wlasnie przesadzilam w ta sobote, nie sa tragiczne wiec dalam im szanse teraz chce o nie zadbac :) tym bardziej ze maja "glowne" stanowiska ze wzgledu na wielkosc ze wszystkich stron je widac :) tylko nie wiem jak im zrobic dobrze zeby zzielenialy?

teraz juz raczej nie zzielenieja az do wiosny :)

mario_pab
06-11-2007, 09:06
'Smaragd' co 70 - 80 cm a 'Brabant' nawet co 100 cm, uważam za prawidłową odległość.
Gęściej posadzone szybciej się „zszyją" ale bedą miały gorsze warunki wzrostu.
..

Ja mam thuje brabant posadzone co 1m. To właściwa odległość. Gęściej nie ma co sadzić.

NatkaB
06-11-2007, 09:58
'Smaragd' co 70 - 80 cm a 'Brabant' nawet co 100 cm, uważam za prawidłową odległość.
Gęściej posadzone szybciej się „zszyją" ale bedą miały gorsze warunki wzrostu.
..

Ja mam thuje brabant posadzone co 1m. To właściwa odległość. Gęściej nie ma co sadzić.

moje barbanty sadzone 7 lat temu - tez co metr - juz tworza piekny, zwarty zywoplot

gorzkim
08-11-2007, 16:14
Ja też kupowałem w bardzo dużej szkółce pod łodzią i doradzili mi thuje Brabant, co metr, a mogli sprzedać więcej, bo chciałem sadzić, co 60 cm :D

Inez_30
08-11-2007, 20:07
Ja posadziłam tuje (szmaragdy) co 90 cm - co długość sztychówki :wink: , czyli trochę więcej niż zalecają w szkółkach (do obszadzenia miałam 200 metrów). Po pięciu latach praktycznie nie ma prześwitów.

gogo5660
09-11-2007, 16:13
Ja szmaragdy mam co 0,5 m i sadze ze to odleglosc w sam raz teraz tylko czekam na przyrosty :D

el-ka
11-11-2007, 22:52
Ja mam co 80 cm, posadziłam w zeszłym roku od razu większe - ok. 150 cm. Urosły sporo (Brabant) i juz widzę, że 90-100 cm byłoby spoko.

gogo5660
11-11-2007, 22:56
Ja mam co 80 cm, posadziłam w zeszłym roku od razu większe - ok. 150 cm. Urosły sporo (Brabant) i juz widzę, że 90-100 cm byłoby spoko.
Ale jak przypomnisz sobie jakie bylo lato to nie ma co sie dziwic ze urosly moje tez poszly w gore :D

Badija
12-11-2007, 08:54
Glilka, u thui sporo zależy od materiału wyjściowego. Jak są pokrzywione genetycznie (miałam takie) to można trochę poprawić systematycznym strzyżeniem. Na kolor pewnie wpływ miał brak wilgoci. Jeśli zostały posadzone w drobrą ziemię, to wiosną bym ich nie nawoziła, za to warto byłoby je podlewać (także teraz, jak nie ma mrozów, bo one są zimozielone) i wisoną mocno przycąć.

el-ka
12-11-2007, 23:51
Moje tuje posadzone jesienią zeszłego roku (140-150 cm) mialy taki niefajny kolor do wiosny, martwiłam się bardzo, ale potem nagle wiosną same z siebie zzieleniały, poszły jak burza wszerz i wzdłuż. Przyjęło się wszystkie 130 sztuk! :D Na jesień zostały pieknie zielone i są takie do teraz.
Po posadzeniu podlewaliśmy bardzo mocno aż do samej zimy, nawet ostatni raz po pierwszym listopadowym śniegu - gdzieś tak przed grudniem. Nawiozlam je troszkę późną wiosną - takim nawozem, co było napisane, że jest naturalny bez ryzyka przenawożenia (Zielony Dom), tak pół dawki. przycięłam trochę, ale widzę, że chyba nawet za mało.
Trochę mnie wkurzyły jesienią za szyszki, ala dowiedziałam się, ze taka ich natura i w sumie zaczęły mi się te szyszki podobać - mam iglaki mam i szyszki. :wink: Jeden znajomy z żoną oskubywał, bo mu się nie podobały, ale ma 1/3 tuj co ja, a i tak uważam, że to głupiego robota.

glilka
13-11-2007, 08:23
czy wiadro ok 40 l na jedna to duzo czy malo?

Pinus
13-11-2007, 10:38
czy wiadro ok 40 l na jedna to duzo czy malo?
:D :D :D :D :D
..

glilka
13-11-2007, 16:28
:oops: :oops: :oops: no takie mam na smieci i moglabym nim podlewac

rafcio i madzia
13-11-2007, 19:56
Witam.
Na początku chciałem kupić Thuje Brabant, ale podobno strasznie się rozrasta(radzili sadzić co 1m.) A teraz zastanawiam się nad Szmaragdem, Malonyaną i gelderlandem (je żeby sadzić co 0,8m) a będę miał tego koło 120 szt.ale to dopiero na wiosnę. Już się nie mogę doczekać aż się nasz ogródek się zazieleni. :D

pati25
21-02-2008, 07:51
Hej.
Bardzo podobają mi sie dziłeczki obsadzone iglakami .Prosze powiedzcie mi co sie nadaje na takie ogrodzenie sa świerki,jodły,sosny....nie znam sie na tym .Klasa gleby III.
Zamówiłam kilka świerków srebrnych ..bardzo mie sie podobają ale drogie :(
Prosze o pomoc co ładnie wyglada jest foremne i rośnie szybko ..

Trociu
21-02-2008, 09:37
może jakieś thuje / tuje / zywotniki.

Elfir
21-02-2008, 13:07
na suchych glebach - jałowce (np. "Hibernica"). Na lepszych, bardzij wilgotnych - zywotniki (thuja), cyprysiki Lawsona

Na strzyżony zywopłot - modrzew, świerk zwyczajny, srebrny, daglezja.

Ale zastanów się czy chcesz mieć taki ogród. Jak obsadzisz równo wszystkie granice jednorodnym żywopłotem iglakowym, będziesz miała nudne boisko zamiast ogrodu. Taki wzorcowy, podręcznikowych przykład "polskiego ogrodu lat 80-tych".
Ale na pewno będzie proste w utrzymaniu, to fakt.

Żywopłoty stosuje się jako zieleń w tych obszarach ogrodu, ktore nalezy osłonić, a na szersze założenie roślinne nie ma miejsca (np. wąskie przejścia, sytuowanie kącika wypoczynkowego w bezposredniej granicy działki, osłonięcie nieciekawego elementu).

Mirek_Lewandowski
21-02-2008, 18:11
na suchych glebach - jałowce (np. "Hibernica"). Na lepszych, bardzij wilgotnych - zywotniki (thuja), cyprysiki Lawsona

'Hibernica', podobnie zresztą jak inne kolumnowe odmiany j. communis nie nadaje się, bo mokry śnieg go rozwala. Jest wiele lepszych. Pisałem x wiele. Lawson- absolutnie nie- owszem, można sobie sadzić pojedynczo różne odmiany, bo ładne, ale w żywopłocie? Szlag może całość trafić po pierwszej upierdliwej zimie.

Elfir
22-02-2008, 07:23
Jałowce nie są rozłamywane przez snieg z 2 powodów - w wielkopolsce sniegu nie było od wielu lat :)
Po drugie krzewy powiino się osypywać ze śniegu.

A co do cyprysika - nie przemarza i doskonale rośnie. Szkoda, że nie moge teraz wstawić stosownych zdjęć moich ogrodów.

hanka55
22-02-2008, 09:27
A skąd jest pati25 ?
NIe widzę skąd....

Bo w górach cyprysiki sie kompletnie nie sprawdzają, chyba, ze ktoś chce wyrzucać pieniądze ( jak ja - przenosząc dolnośląskie zwyczaje w góry) , a pokrywa śnieżna dochodzi czasem do metra. I konia z rzędem temu, kto będzie kopał tunele, by dostać się do przygiętych śniegiem drzew i krzewów, depcząc przy okazji wszystkie , ukryte byliny :/

joaz
22-02-2008, 09:42
Witam.
A czy ktoś z Was zna odmianę tuji " Brabant". Jak ona szybko rośnie i co ile należy ją sadzić.
Pozdrawiam serdecznie.

hanka55
22-02-2008, 10:14
na górze po lewej jest słowo SZUKAJ - ponad 200 wyników w zapytaniu o Brabanta i żywopłot !!!
http://forum.muratordom.pl/poszukiwana-roslina-na-zywoplot,t30789.htm?highlight=%BFywop%B3ot%20braba nt

http://forum.muratordom.pl/odgrodzic-halas-i-spaliny-czym,t108167.htm?highlight=%BFywop%B3ot%20brabant

http://forum.muratordom.pl/brazowe-tuje,t118310.htm?highlight=%BFywop%B3ot%20brabant

http://forum.muratordom.pl/witam-co-ile-cm-trzeba-sadzic-thuje,t92602.htm?highlight=%BFywop%B3ot%20brabant
http://forum.muratordom.pl/jakie-thuje-wybrac,t92713.htm?highlight=%BFywop%B3ot%20brabant
itd, itp

Mirek_Lewandowski
22-02-2008, 16:11
Jałowce nie są rozłamywane przez snieg z 2 powodów - w wielkopolsce sniegu nie było od wielu lat :)
Po drugie krzewy powiino się osypywać ze śniegu.

A co do cyprysika - nie przemarza i doskonale rośnie. Szkoda, że nie moge teraz wstawić stosownych zdjęć moich ogrodów.

Może kiedyś ten śnieg spadnie. A sadzić powinno się nie to, co pasuje projektantowi , lecz rośliny, które nie stanowią utrapienia dla właściciela ogrodu. Na wypadek, gdyby nie wiedział o powinności otrząsania śniegu z iglaków proponuję zaznaczyć to w projekcie. Gorzej, jak mu się chciało nie będzie.
A cyprysik rośnie, owszem. Tylko,że jak się fajna zima trafi, to z założonych przez Ciebie żywopłotów zostaną rude resztki (odpukać), które kilka lat będą regenerować i straszyć.
Zresztą.. co ja tam wiem. Poczytaj "Drzewa i krzewy iglaste" autorstwa prof. Władysława Bugały, wieloletniego dyra Instytutu Dendrologii PAN w Kórniku, kuratora arboretum. Strona 61.
Zachodnia Polska, Pomorze Zachodnie- tam można sadzić bez większego ryzyka. A i jeszcze jedno- cypr. lawsona nie lubi długotrwałych susz. Słyszałem o stepowieniu niektórych uroczych zakątków kraju, osobliwie Wielkopolski. I nie mów, że właściciel ma podlać, bo odpowiedniej wilgotności powietrza nie zapewni.
Żywopłot ma pełnić funkcje różnorakie, poza estetycznymi i przeszkodą przed "wściubianiem nosa" przez okolicznych parafian powinien osłaniać i ochraniać ogród. Zimą przed mroźnymi, wysuszającymi wiatrami, latem przed wiatrem, kurzem, spalinami. Nadają się na to rośliny najbardziej odporne właśnie na te czynniki. I jeszcze jedno- jeśli jestem miłośnikiem roślin, znam ich wymagania- sadzę sobie owe, licząc się z tym, że muszę poświęcić im sporo troski. Jeśli coś padnie -trudno. Jeśli śnieg rozłamie 100 mb żywopłotu, to co? Żywopłot sadzimy czasem w dużej, że tak powiem ilości- zwalanie z niego śniegu? dziękuję, znam lepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Dlatego też wybieramy odmiany nieupierdliwe w obsłudze. A jest z czego wybierać !

hanka55
22-02-2008, 21:03
Howk! :D

Elfir
25-02-2008, 08:23
Może kiedyś ten śnieg spadnie. A sadzić powinno się nie to, co pasuje projektantowi , lecz rośliny, które nie stanowią utrapienia dla właściciela ogrodu.(...)A cyprysik rośnie, owszem. Tylko,że jak się fajna zima trafi, to z założonych przez Ciebie żywopłotów zostaną rude resztki (odpukać), które kilka lat będą regenerować i straszyć.


Projektuje ogrody pod ponad 10 lat. Cyprysiki lawsona rosną i bez żadnych brązowień przetrzymały zimy po - 20 stopni. Są piekne, niebieskawozielone. Pewnie nie sadziłabym ich na Mazurach, ale w Wielkopolsce i w okolicach Wrocławia rosną idealnie.

Nie wszysko co pisza w książkach sprzed 40 lat obecnie się sprawdza. U Dolaty ambrowiec opisywany jest jako wrażliwy na mróz, a rośnie w ogrodach nawet we wschodniej Polsce. W nowo założonym parku ( a więc bez osłony przed wiatrem i mikroklimatu) w Poznaniu ładnie rosną i kwitną judaszowce, które powinny przemarzać. Kasztanowiec jadalny wydaje całkiem spore owoce.
Klimat się zmienia, na zwartych osiedlach domów panują bardziej stabilne warunki, brak jest silnych wiatrów.

Żywopłoty z jałowców podtrzymują siebie nawzajem przed wyłamywaniem. Sama ich nie stosuję, ale widziałam żywoploty ze Skyrocketów po 3,5 m wysokości.

inseem
28-02-2008, 13:09
Witam, mam dzialke typowo lesna rosna na niej 50 letnie sosny a gleba to sam piach i ze 20 -30 cm lepszej ziemi ktora powstala naturalnie ze szczatkow organicznych z igiel itp

Celowo napisalem "zywopłot" w cudzyslowie bo zdaje sobie sprawe ze brzoza i sosna srednio sie do tego celu nadaja... Jednak ze wzgledu na ziemie jaka tam jest i na to iz nie bywam tam bardzo czesto, nie bede mial zwyczajnie czasu by podcinac zywoplot pare razy w roku nawadniac nawozic itp zmuszony jestem do zastosowania takich roslin ktore rosna tam naturalnie (chyba ze ktos zaproponuje cos ciekawszego i malo wymagajacego to czekam na rady:):)

a teraz konkretne pytania odnosnie w/w roslin

1) jalowiec - sadze takie male jalowczyki pospolite wysokosci jakies 30 cm-50cm
w odleglosci jeden od rugiej 40-50 cm, moje pytanie brzmi czy to dobra odleglosc zeby za pare ladnych lat cieszyc sie w miare zwartym zywoplotem

2) brzoza - moj plan wyglada tak ze mam zamiar pozowlić im naturalnie rosnac do jakis 3 metrow wysokosci zgjac czubek i zrobic z nich drzekwa placzace tym samym zaslonia moja dzilaeczke listkami, w tym momencie maja jakies 1,5 m i moje pytanie brzmi czy juz teraz jakos je prowadzic np obcinac dolne galezie itp i jak dojda do tych 3 m to mam obciac przewodnik i po prostu nagijac czubek? jak spowodowac by inne galazki nie przejely roli przewodnika?

3) sosna - sadze w odleglosci 40-50 cm (dobrze?) narazie nie sa wyzsze niz 0,5 m , chce by byly w miare geste czy juz teraz mam zajac sie ulamywaniem czesci przyrostow by sie zageszczaly czy poczekac az beda wyzsze (zalezy mi na tym by w miare szybko rosly a takim ulamywaniem znacznie spowolnie ten proces)

czesc roslinek byla zasadzona w zeszlym roku a czesc mam zamair dosadzac w tym, jakos szczególnie o nie dbac podsypac im czegos? ogolnie wszelkie rady mile widziane:)

Mirek_Lewandowski
28-02-2008, 19:31
1. Tak
2. Nic z tego nie będzie
3. Jw.

inseem
28-02-2008, 21:32
2. to moze odnosnie brzozki po porstu zapytam sie jak sie robi taka placzaca pochylona brzozke jakich wiele widac w roznych ogrodkach i ogrodach, mysle ze jedna obok drugiej stworza ciekawa sciane
3. a co do sosenek to nei chodzi mi o gesta sciane bo sasiad z drugiej strony ma juz jakies 1,5-2m swierczki po prostu moje sosny maja byc uzupelnieniem jego zywoplotu:) tylko nie wiem wlasnie od jakiego momentu zaczac ulamywanie odrostow zeby nie robic tego za wczesnie lub za pozno

Pinus
28-02-2008, 23:41
2. to moze odnosnie brzozki po porstu zapytam sie jak sie robi taka placzaca pochylona brzozke jakich wiele widac w roznych ogrodkach i ogrodach, mysle ze jedna obok drugiej stworza ciekawa sciane

Może chodzi Ci o brzozę brodawkowatą 'Youngii' , taką:
http://www.pinus.net.pl/opis.php?id=70
..

inseem
29-02-2008, 14:01
tzn tak docelowo maja wygladac moje brzozki slyszalem ze mozna je zrobic z normalnej brozy poprzez obciecie przewodnika i powieszenie jakiegos ciezarka na dluzszy czas na czubku

inseem
03-03-2008, 10:11
podbijam temat i pytanie czy ze zwyklej brzozy mozna wykonac brzoze placzaca a takze ponawiam pytanie kiedy najlepiej zaczac ulamywanie przyrostow by sosna byla w miare gesta (przy czym kiedy odnosi sie do wysokosci czy tez wieku sosony)

Pinus
03-03-2008, 10:53
podbijam temat i pytanie czy ze zwyklej brzozy mozna wykonac brzoze placzaca a takze ponawiam pytanie kiedy najlepiej zaczac ulamywanie przyrostow by sosna byla w miare gesta (przy czym kiedy odnosi sie do wysokosci czy tez wieku sosony)
Nowe przyrosty wyłamujemy w maju, w początkowej fazie rozchylania młodych igieł.

Na brzozie zwykłej szczepi się odmianę płacząca i wtedy jest placzaca. Pisałem o tym 2 posty wyżej o odmianie 'Youngii'. Zresztą brzozę brodawkowatą 'Youngii' ostatnio z powodzeniem rozmnaża się metodą in-vitro (ale raczej nie bierz się za to :) ).
..

inseem
03-03-2008, 15:47
hehe bez obawy nie mam zamiaru:) a co do odmiany placzacej to sasiad rok temu zgial brozke zalozyl na na czubek butelke i chce jej przeowdnik skierowac w dol i na stale odkształcic wlasnie stad moj pomysl by tak stworzyc te brzozki ale czy jemu cos wyjdzie z tego eksperymentu tego nie wiem dlatego zadaje pytania tutaj:)

inseem
03-03-2008, 15:49
aa i jeszcze widzialem kiedys taka jarzebine mysle ze chyba tez musiala byc tak wykonana bo chyba nie ma odmiany placzacej jarzebiny?

Mirek_Lewandowski
03-03-2008, 17:22
Jest. 'Pendula'.
Tłumaczymy Ci, że to formy szczepione.
Chcesz zakładać butelki to zakładaj. Powodzenia.

hanka55
03-03-2008, 17:38
Butelki z wkładką.
Najlepiej fioletową - moze przestraszy się trupiej czaszki i spuści z tonu, hihihihihihihihihii

inseem
04-03-2008, 11:17
no to coz mi pozostalo :( albo wyciac juz zasadzone albo szczepic:) heh oczywiscie o tym drugim nie mam zieeelonego pojecia wiec chyba pozostaje 1 opcja:(

Elfir
05-03-2008, 07:37
Najtańszy zywopłot (najlepiej nieformowany) na słabe gleby to irga błyszcząca, świdośliwa, tarnina, ałycza, karagana, perukowiec podolski, żarnowiec, klon polny. Najlepiej wszystko ze sobą wymieszane, by było różnorodnie a nie monokultura.

Po co kombinować z przycinaniem brzóz, które po tym zabiegu będą wyglądać nieszczególnie? Nagieta brzoza będzie i tak wypuszczać przewodniki ku górze (role przewodnika przejmą boczne gałęzie).

inseem
05-03-2008, 15:14
elfir dzieki za podpowiedzi, naprawde zainpirowales mnie by zrobic jakas ciekawa kompozycje z np 3-4 wymienionych przez Ciebie roslin na zmiane... wlasnie zywoplot nieformowany mnie interesuje a chcialbym jeszcze skorzystac z Twoejgo doswiadczenia i zapytac ktore z powyzszych roslin stworza mi ladny gesty rowniez u dolu (by po paru latach nie bylo w dalnych partiach samych pienkow:)) i co wazne stosunkowo waski zywoplot ktorego docelowa wysokosc miala by byc 2 metry lub wyzej

co do gleby to tak jak wyzej pisalem piach piach piach i duuuzo sosen wkolo

inseem
05-03-2008, 15:27
aha no i musza dobrze znosic ciecie tak jak powiedzialem to ma byc raczej nieformowany zywoplot ale jak by byl zbyto wysoki lub zbyt szeroki to sekator chcialbym puscic w ruch:)

Elfir
06-03-2008, 07:16
cięcie znoszą doskonale: klon polny, ałycza, swidośliwa, irga błyszcząca.

Klon, ałycza i świdośliwa po kilku latach będą wykształcać pień. Ale jeśli od czasu do czasu ich korony będą przycinane, będą się krzewić.

Karagana, żarnowiec i irga to klasyczne krzewy.

Tarnina i perukowiec to krzewy, ale z tendencją do tworzenia pni u starszych okazów. Tyle, że ładnie się rozgałęziają do dołu.

Najlepiej obejrzeć sobie te kwrzewy na zdjęciach, by wyrobić pogląd.

inseem
06-03-2008, 10:19
wizualnie to najbardziej podoba mi sie irga, perukowiec i i karagana, i po wczorajszym ogladaniu tych roslin w internecie wlasnie o nich najpowazniej myslalem,

jednak po tym co napisales odnosnie ciecia i tendencji do tworzenia pnia chyba zdecyduje sie na rozwiazanie:

na zmiane irga i karagana

z tego co napisales i z tego co czytalem w internecie obie dobrze nadaja sie na formowany i nieformowany zywoplot wiec jak postanowie je przyciac to nie bedzie problemu:)

myslalem tez o żarnowcu ale z tego co czytalem jest to raczej nizszy krzew a chce by docelowo kiedys zywoplot mial kolo 2m...

jesli powyzej napisalem cos nie tak to prosze o poprawienie lub rady :)
a teraz techniczne pytanie w jakiej odleglosc sadzic w/w rosliny od plotu i jedna od drugiej (dodam ze nie mam bardzo duzego terenu do obsadzenia wiec moge sobie pozwolic na brak oszczednosci)

Elfir
07-03-2008, 07:13
Żarnowiec miewa ok. 1.80-2 m wysokosci. Przynajmniej w Poznaniu.

Co do karagany, to są dwa popularne gatunki - jeden wiekszy Caragana arborescens, i jeden mniejszy C.frutex

Tak naprawdę na słabsze gleby jest o wiele więcej krzewów: np. Róża pomarszczona, berberysy, roktinik, suchodrzewy, kolcowój, Robinia hispida, itp.

Trzeba załozyć, że krzew ma średnio szerokość równą swej wysokosci. Oczywiscie duży, wieloletni krzew bedzie szerszy. Dlatego żywopłot o wysokości 2 m najlepiej sadzić 1 m od płotu.

inseem
07-03-2008, 14:10
az tyle miejsca nie chce tracic :/ wiec chyba zdecyduje sie na 0,5 metra od plotu i w razie co bedzie opieral sie o siatke lub nozyce pojda w ruch:)

wiec po konkretnej analizie mysle ze poznisza mieszanka moze prezentowac sie ciekawie

perukowiec -- irga błyszcząca -- karagana syberyjska

wszystko pol metra od płotu i 40 cm czy moze 50 cm od siebie???

tylko wlasnie widzialem pare odmian perukowca i pare odmian karagany (co do karagany to juz mi chbya wyjasniles ze mam szukac Caragana arborescens) chcialbym sie dowiedziec jakimi konkretnei mam sie zainteresowac by nie poplenic bledu...

chcialbym by zyoplot mial kolo 2m wysokosci

i w ogole prosze by ktos sie wypowiedzial czy powyzsza mieszanka dobrze bedzie sie prezentowala obok siebie czy moze w innej kolejnosci polecalibyscie wymieszac i czy wszystkei te rosliny w rownym stopniu znosza ciecie bo z tego co wiem by zywoplot byl gesto od dolu trzeba go od poczatku przycinac

inseem
09-03-2008, 20:52
pozwole sobie podbić temat gdyz wasze fachowe rady sa mi niezbedne:)

Elfir
10-03-2008, 10:14
Perukowiec jest naprawdę duży - po 10 latach bez cięcia ma z 3-4 m średnicy i wysokości. Caragana też bez cięcia może stworzyć drzewko do 5 m wysokości. Natomiast bardzo wąskie są domiany berberysu Thunberga "Red Pilar" (czerwone liście) i "Erectus" (zielony). Ale dorastają do ok 1,2-1,5 m wysokości.
Najlepsze do cięcia będą irga i berberys.

Może zrób zywopłot z irgi, a co jakiś czas daj niewielkie drzewko, które urozmaici żywopłot? Np. Wiąz "Wredei", Robinia hispida (szczepione na 2 m wys.), Klon polny "Nanum" (szczepiony na 2 m), Robinia pseudoaccacia "Umbraculifera", jarzębina "Fastigiata"

Ciężko tak doradzać nie widząc ogrodu.
Dlaczego ten żywopłot musi być taki wąski?

cyprinus
10-03-2008, 15:52
Bardzo optymistyczne przyrosty.
Moje "ranczo" to 2,5 ha piachu. Z jednej strony graniczy z lasem - starodrzew dębowo - akacjowo - bukowy. Od tej strony nie chce rosnąć prawie nic za wyjątkiem sosny i akacji . Tak więc nie zawsze takie założenia się sprawdzają. Walczę z żywopłotem od 6 lat. Efekty mizerne.

inseem
10-03-2008, 16:59
tzn nie musi:) ale dzialka nie jest porazajaco duza (1000m2) wiec nie chce jej duzo stracic ale jesli irga perukowiec i karagana znosza ciecie to moge je delikatnie ukierunkowywac zeby nie rozrastaly sie az tak bardoz w szerz i utrzymywac te 1,5 m szerokosci i nie wiecej:) tylko czy perukowiec i karagana to w miare zniosą

przedewszystkim chodzi mi o to by nie byl niski bo 1,5 metra wysokosci to o 0,5 metra za malo, mam nadzieje ze ta irga dociągnie do 2m

to juz sam nie wiem moze faktycznie nie będe kombinowal i zrobie po prawej stronie od bramy tylko z irgi (i do tego ze 3 wspomniane przez Ciebei jarzębinki posadzone tak by tylko pieniek wychodzil z gestego zywoplotu) bo tam moze byc troche nizszy taki okolo 2 metrow a po lewej chce by byl wyzszy taki okolo 3 i tam posadze tą karagane lub perukowca mam juz metlik w glowie:)

cyprinus
10-03-2008, 18:59
U mnie karagany rosną bardzo słabo. Wsadziłem w żywopłot 1200 szt ałyczy - przeżyło niecałe 200, wypadały po troczy. Dosadzałem w te miejsca głogi, tarninę - efekt słaby, ale ja jestem cierpliwy.
Sypanie lepszej ziemi pod korzeń (rozwiozłem 2 ciężarówki) jest ryzykowne, bo stają się ulubione przez nornice i karczowniki. Wzdłuż chodnika mam taki żywopłot dla leniwych (irgi, berberysy, śnieguliczki, róże, pigwowce etc). Rośnie nieco lepiej, ale gryzonie mu dokuczają.

inseem
10-03-2008, 19:21
u mnie moze nie bedzie tak zle bo to centrum sosnowego lasu wiec ponad piachem jest z 40-50 cm dobrej próchnicznej ziemi... o dziwo dobrze rosna tam dzikie czeremchy a gdzies czytalem ze lubia raczej wiecej wilgoci

Elfir
11-03-2008, 07:25
cyprinus - intryguje mnie brak wzrostu u ciebie najbardziej wytrzymałych gatunków roślin. Zwłaszcza, że za miedzą masz las z bukami, które mają dość wysokie wymagania glebowe i wilgotnościowe. Może sadzisz je w głębokim cieniu? Zwykle jest tak, że wytrzymałe na suszę gatunki muszą rosnąć w słońcu.


Zamiast drogiej ziemi lepiej kupować od rolników obornik koński lub bydlęcy.

cyprinus
11-03-2008, 14:56
I tu jesteś w błędzie - mieszkam w środku borów dolnośląskich - zero rolnictwa. Łatwiej kupić mieszankę torfu z namułem stawowym.
Las z którym graniczę porasta niewielką górkę - kiedyś był tam kamieniołom, pozyskiwano kwarcyty. I pod cienką warstwą lichej gleby jest warstwa kamienno - żwirowa. Ze względu na sąsiedztwo dużych drzew - sucho.
W innych częsciach wilgoci jest może ciut więcej. Słońca nie brakuje, wszak niedawno to było pole . Dobrze rosną samosiewy sosny, brzozy i czeremchy.

inseem
11-03-2008, 17:36
u mnie jest o tyle lepiej ze dosc wysoko sa wody gruntowe bo z 600-700 metrow jest rzeka

amatorzy
12-03-2008, 20:06
poradzcie proszę jak oslonic sie zimozielona scianą od frontu domu- strona pólnocno- zachodnia czyli malo światła, dużo wiatrów. glina. za wzgledu na małe dziecko nie chcialabym cisu ( trujacy) , choina kanadyjska zajmuje( chyba) zbyt duzo miejsca, ...prosze o rade

Mirek_Lewandowski
12-03-2008, 20:10
Cisa w ogrodach i parkach ci u nas dostatek. Jakoś nie było przypadku zatrucia.. Nie wyobrażam sobie dzieciaka ogryzającego cis, z głodu? Smaczne to nie jest raczej.

Mirek_Lewandowski
12-03-2008, 20:16
Dziko rosnące rośliny trujące które można spotkać w domu lub na działce ;
amarylis, dziurawiec pospolity, bluszczyk kurdybanek, bieluń, blekot pospolity, bukszpan, barwinek, bez hebd, blekot pospolity, ciemiernik, ciemiężyca biała, cis, dziurawiec pospolity, glistnik, grążel, grzybień, jałowiec, jaskier, jemioła, kanianka, kąkol, koniczyna szwedzka, konwalia majowa, konwalijka dwulistna, kaczaniec, kosaciec żółty, lulek czarny, łopian, mydlnica, mak polny, naparstnica, narcyz, ostrzeń pospolity, ostromlecz, szczawik zajęczy,szczyr, sasanka, szalej jadowity, szczawiół plamisty (pietraszak), sasanka, szalej jadowity, śnieżyczka, psinka słodkogórz, pszonak, psianka czarna, pierwiosnek, powojnik, tojad, tuja, tulipan, wilczomleczowate, widlak, wyka, zawilec, ziemowit jesienny, żabieniec (babka wodna), żarnowiec miotlasty, żmijowiec zwyczajny,życica.

I to nie wszystko. Trzeba z tym żyć. I uczyć dziecko, żeby byle czego do buzi nie pchało. Oczywiście chodzi mi o owoce (np. śmiertelnie niebezpieczny wawrzynek, ale również pospolity liguster) Liści jeść nie będzie.

amatorzy
12-03-2008, 21:12
ok. takie byly moje odczucia po ogladaniu ..maji w ogrodzie" ponoć cis wolno rosnie , prosze pomoc w wyborze roslin

Elfir
13-03-2008, 07:38
Posadz odmiany męskie cisa, które nie zawiązuja owoców.

cyprinus
13-03-2008, 15:53
Ponieważ droga wzdłuż mojej posesji wróciła na dawne miejsce, odzyskałem od 1 do 3m - między ogrodzeniem a drogą. Chcę coś tam wsadzić, może sosnę którą będę formował ? W tym piachu nic nie chce rosnąć, już sam nie wiem co sadzić. Macie pomysł ?

telesforek
14-03-2008, 11:48
Pozwoliłam sobie podłączyć się pod temat. Mam pytanie odnośnie żywopłotu mieszanego, raczej nie wyobrażam sobie jednolitej ściany. Czy ktoś spotkał się z żywopłotem z cisa pośredniego Hicksii i tui, na przykład na przemian? Albo wersja "hard" z domieszką grabu? Projektant zaproponował mi sam cis, ale obawiam się że jest zbyt ciemny i cena mnie powaliła.
Gleba gliniano-piaszczysta, stanowisko słoneczne. Z góry dziękuję :)

Elfir
15-03-2008, 21:32
Czy ktoś spotkał się z żywopłotem z cisa pośredniego Hicksii i tui, na przykład na przemian?

Tuja będzie już wysoka a cis nadal niski. Długich żywopłotów z cisa sobie nie wyobrazam cenowo. Już lepiej zywopłot z grabu lub buka przed którym sa rabaty z zimozielonymi gatunkami krzewów.

christof333
21-05-2008, 15:31
Czy Mozecie mi podpowiedzieć jakie iglaki będą najlepsze na żywopłot nieprzycinany, wysokość nie większa jak 3 metry, wąskostożkowe :wink:

solaris11
21-05-2008, 19:26
może tuja szmaragdowa

solaris11
21-05-2008, 19:37
ale tak poważnie, najlepsze sa rośliny, które mają mało szyszek i są zielone też w zimie. Ja mam tuje gold, nie polecam, rośliny rosną szybko ale po 3-4 latach jest sporo szyszek i w zimie płowieją

kip
24-09-2008, 14:12
Czy tuje sadziliście na agrowłókninie czy bezpośrednio na gruncie? Mam watpliwości. W OBI radza, żeby zastosować agrowłóknine+5cm kory bo to likwiduje chwasty a w szkółce odradzaja agrowłókinę na rzecz samej kory twierdzac, że agrowłóknina słabo przepuszcza wodę.

szarak
08-10-2008, 21:22
Co bedzie najlepiej nadawalo się na żywopłot -Tuja Smaragd,Tuja columna,Jałowiec Blue Arorow,Jałowiec skyrocket a moze polecacie cos innego?

Elfir
09-10-2008, 07:27
forsycja, tawuła, krzewuszka itd.
Ale pewnie, jak wszyscy niedoświadczeni polscy posiadacze ogrodów, chcesz oklepany zywopłot z "iglaczków".
W takim razie posadz żywotnika "Brabant" lub "Smaragd". Bedzie tak jak u innych.

BTW. Skyrocket to nie jest za ładna odmiana - starsze egzemplarze ogołacaja się od spodu. Lepiej Moonglow lub kazdy inny gatunek jałowca kolumnowego poza J.scopulorum. Nie mam pojecia dlaczego tak promuje sie taka przeciętna odmianę.

Mirek_Lewandowski
09-10-2008, 17:16
Bo od cholery po szkólkach stoi i chętnych nie ma. Schodzi 'Blue Arrow'.
To, że ogałaca się, to pryszcz. Jest rozwalany przez mokry śnieg i podatny na zamieranie pędów- latoś wystąpiło obficie bardzo.

Mirek_Lewandowski
09-10-2008, 17:25
No i jeszcze jedno- mam "oklepany żywopłot z iglaczków" od bodaj 30 lat. Wtedy może nie był oklepany... :D Śmiem twierdzić, że jeśli chce się mieć zasłonę przez cały rok zieloną i szczelną, np. od kurzu ze szlakówki za płotem, to niestety liściaki tego nie zapewnią. Dla ogrodowego laika zresztą prostszy w utrzymaniu będzie szpaler iglaków- jednak cięcie umiejętne liściastych, tak, żeby była i osłona, i kwiaty już takie proste nie jest.
Ja mam- bo chcę- mam wystarczająco dużo unikatów w ogrodzie, które muszą mieć osłonę i jakiś tam mikroklimat. Tyle, że ja go prawie nie widzę- coś tam przed nim rośnie przecież... A od ulicy jest ściana 2m. I tak ma być. Zresztą ze zwykłej siewki żywotnika zachodniego.

Stokrotka
09-10-2008, 18:14
Mirku, albo Elfirku - a czy są inne odmiany jałowców kolumnowych o wybarwieniu podobnym do "Skyrocketa? Mnie sie bardzo podoba właśnie ta chłodna barwa, tylko pokrój zarówno Skyrocketów, jak i Blue Arrow jak dla mnie niezbyt - wolałabym coś bardziej "masywnego", coś jak Smaragd, tylko właśnie w takich chłodnym kolorze...

Mirek_Lewandowski
09-10-2008, 18:36
Obejrzyj 'Spartan' Ale on zielony raczej. Może 'Pathfinder'. Albo 'Blue Heaven'

preseant
13-11-2008, 01:55
witam. pytanie do znawców. uprzejmie proszę o rade. Mam do dyzpozycji maksymalnie 1m szerokosci i dlugosc z 70 m pod zywoplot, wysokosc zywoplotu najllepiej do 5m, najlepiej gdyby byl szczelny od wiatru i szybko rósl. Na wschodnią ścianę działki.

Jego najwazniejsza funkcja ma byc ochrona przed zimowym mroznym wiatrem ze wschodu.

Gleba to czarnoziem i nasłonecznienie pełne.

jaki gatunek sprosta tym wymaganiom?
wiem. nie ma takiego.
a ktory byłby nabliższy spełnienia tych warunków?

zygmor
13-11-2008, 08:46
Trudno powiedzieć, ale chyba żadna z roślin liściastych nie spełni twoich wymagań, chyba trzeba pomyśleć o iglastym żywopłocie, ale tak wąskich roślin bez cięcia to chyba nie ma. Możesz ewentualnie przyjąć wersję, że krzewy będą rosły w płocie, że część ich będzie wystawać na drugą stronę płotu i wtedy znajdzie się kilka z nich np jałowiec Skyrocket rośnie w miarę szybko i ma niebieskawą zieleń, http://www.dkimages.com/discover/DKIMAGES/Discover/previews/826/820509.JPG
http://www.slota.pl/Krzewy/Foto/jun_skyrocket2.jpg
http://www.kurowski.pl/foto/taxus_baccata_media_wojtek.jpg
drugi to cis Wojtek

tadzel
13-11-2008, 13:08
A możę jałowiec zwyczajny kolumnowy. Tylko moze nie spełnic wymogu 5 m wysokosci.

meroving
13-11-2008, 14:36
Preseant, Ja specjalistą nie jestem, ale wydaje mi się, że jesli u Ciebie rzeczywiście mocno wieje (tak jak np u mojej ciotki, która mieszka na alei tornad:)), to te jałowce kolumnowe będą się majtać i łamać.

Masz jakąś fotkę terenu :) ? Podejrzewam, ze kilka osób tutaj z chęcia rozplanowało by Ci landscape

Mymyk_KSK
13-11-2008, 18:40
Wg Twoich wymagań to chyba faktycznie Skyrocket najlepszy... Choć patrząc z punktu widzenia projektanta ;-) to takie 70 mb Skyrocketa trochę monotonne... No i kosztowne nieco. Za to szybko rosną -u moich sąsiadów po 8 latach od posadzenia (sadzili malutkie) mają ponad 5 m wysokości.

P_eggy
16-11-2008, 13:05
A nie macie wrażenia, że jałowce Skyrocket po kilku latach brzydko łysieją od dołu? :roll:
Osobiście wolałabym już jałowca chińskiego odmiany ‘Spartan’ czy ‘Blue Point’.
Lub oklepaną lecz czasem niezawodną tuję odmiany ‘Columnaris’ – taką posadziłam i szczerze mam nadzieję, że nie będzie szersza niż 1m. Okaże się w przyszłości.

Mam pytanie czy ktoś widział kiedyś żywopłot z choiny górskiej Mertensa? O ile mi wiadomo ma pokrój wąski? :-?

Mirek_Lewandowski
16-11-2008, 15:38
Nie sadźcie 'Skyrocketa'.
Powody dwa- nie lubi opadów mokrego śniegu, a nie wyobrażam sobie wiązania iluś tam metrów żywopłotu. I drugi- ważniejszy- wrażliwy na grzybka.
Jeśli już, to nowszą odmianę- 'Blue Arrow'. Ładniejszy i odporny.

Mirek_Lewandowski
16-11-2008, 15:45
Mam pytanie czy ktoś widział kiedyś żywopłot z choiny górskiej Mertensa? O ile mi wiadomo ma pokrój wąski? :-?

Ciężko spotkać pojedyncze drzewo, nie mówiąc o żywopłocie. Ładne, niebieskie, zwarte, znosi cięcie. Wolno rośnie. No i jednak roślina morskiego klimatu, choć w dobrych warunkach.. kto wie. Na pewno nie jako osłona od wschodnich wiatrów na "wygwizdówku".

mariuszdro
16-11-2008, 17:58
rany, po co ci taki wysoki żywopłot????? przecież on ci zacieni kawał terenu!
czy wy tam zamierzacie gania się nago i to na drabinach?? :lol: 8)
ewa

P_eggy
16-11-2008, 18:14
Mam pytanie czy ktoś widział kiedyś żywopłot z choiny górskiej Mertensa? O ile mi wiadomo ma pokrój wąski? :-?

Ciężko spotkać pojedyncze drzewo, nie mówiąc o żywopłocie. Ładne, niebieskie, zwarte, znosi cięcie. Wolno rośnie. No i jednak roślina morskiego klimatu, choć w dobrych warunkach.. kto wie. Na pewno nie jako osłona od wschodnich wiatrów na "wygwizdówku".


Dzięki Mirku za szybką odpowiedź. Jesteś niezawodny :wink:

P_eggy
16-11-2008, 18:29
rany, po co ci taki wysoki żywopłot????? przecież on ci zacieni kawał terenu!
czy wy tam zamierzacie gania się nago i to na drabinach?? :lol: 8)
ewa

Może sąsiedzi biegają nago a są nieładni :D

Ja tam od jednego planuję posadzić świerka serbskiego – a niech rośnie i do 20 m. Może go na balkonie nie bedę widzieć :D

Ciężko wybrać drzewo szybko rosnące i do 5 m – żeby już więcej nie rosło? Nie jestem specem, ale tak mi się wydaje.
Albo przez 30 lat osiągnie 5 m (wolno rośnie)
albo przez 10 lat osiągnie 3m, co za tym idzie po 30 będzie miało 10 m. Chyba, że są jakieś wyjątki :roll: :-? :wink:

Zostaje cięcie?

Mirek_Lewandowski
16-11-2008, 18:35
Ciężko wybrać drzewo szybko rosnące i do 5 m – żeby już więcej nie rosło? Nie jestem specem, ale tak mi się wydaje.
Albo przez 30 lat osiągnie 5 m (wolno rośnie)
albo przez 10 lat osiągnie 3m, co za tym idzie po 30 będzie miało 10 m. Chyba, że są jakieś wyjątki :roll: :-? :wink:

Są. Tylko w Erze :D

mariuszdro
17-11-2008, 16:25
no cóż, dla mnie optymalny żywopłot to do 1,8m.
rozumiem chęc odseparowania sie od sąsiadów, ale żebym dodatkowo sobie miała przesłania pół świata...
jak bym była takim odludkiem to bym się urządzała na mazurskim bezludziu lub gdzieś w Bieszczadach 8)
ewa

P_eggy
18-11-2008, 06:09
No chyba, że ma się dużą działkę i/lub kocha się są zaciemnione zakątki z pięknymi cieniolubnymi roślinami :D .

Czekam aż mi ten mój żywopłot urośnie, bo nawet szczepiony klon jesionolistny ‘Flamnigo’ z nadmiaru słońca podsycha (a rośnie schowany za domem i to jeszcze po stronie północnej) 8)

Pozdrawiam!

preseant
24-11-2008, 02:57
dzieki wszystkim za odpowiedzi. celem tego zywoplotu ma byc ochorna przed wiatrem zimowym. zywoplot ma chronic rozne egzotyczne wynalazki w ogrodzie ktore kompletuje juz od jakiegos czasu. terenu jest dosc sporo nie obawiam sie zacienienia. skyrocket rzeczywiscie chyba monotonny no na kazdym forum mozna spotkac nieprzyhylne komentzarze na ich temat. zywoplot dobrze by bylo gdyby byl wysoki. w tym ogrodzie przetrwac maja araukarie, mamutowce i cedry , aha i trachycarpus :))).... ambitnie, co? ;)moze sie uda, araucarii mam 5 drzewek malych i sto dwadziescia kielkujacych. wsadze za kilka lat do gruntu i moze sie jakis siłacz ostanie i polubi polska zime :) sa tak fajne ze sa tego warte.

ale do rzeczy. moze rzeczywiscie troche za wysoki ten zywoplot chce miec, moze do 3 m wystarczy.ten cis mi sie podoba i chyba dlugowieczny ale wolno rosnie...
no ale jak bede szukal tych "ale" to nigdy nic nie posadze.

oto fotka z google mojej dzialki z gory. czerwona linia to granica dzialki oczywiscie, ta biala to tam gdzie zywoplot ma rosnac. prosze nie sugerowac sie domem po prawej, ktory teoretycznie oslania, pogoda jest typowo kielecka ;)
jak by komus cos przyszlo jeszcze do glowy to prosze doradzic. dzieki raz jeszcze wszystkim.

w miedzyczasie znalazlem niemal idealnego kandydata, niestety to cyprys wieczniezielony...szukam dalej.

http://images47.fotosik.pl/33/5bf024e54b8f788d.jpg (www.fotosik.pl)

Elfir
24-11-2008, 07:27
Pasek 3 m zywotników niewiele ci zmieni warunki mikroklimatyczne w duzym ogrodzie, tak by z zimnego, wietrznego miejsca zrobić zaciszny kącik na egzoty.

Mirek_Lewandowski
24-11-2008, 16:17
Zgadza się. A za takim płotem to fajnie kotłuje- zawirowania powietrza. Rozwiązaniem byłaby zasłona z różnorodnych i o różnej wysokości roślin szer. 4-6 m. No ale wtedy to niewiele działki na "wynalazki" zostanie.

meroving
25-11-2008, 00:41
Ja się nie znam, ale i tak wtracę swoje 3 grosze. Egzoty, ktore wymieniłeś są atrakcyjne ze wgl. na pokrój. Dlatego najladniej prezentują się w angielskich parkach jako solitier na rozległym, wypielegnowanym trawniku. Jeśli wziąć pod uwagę docelowe rozmiary, w Twoim ogrodzie może się zrobić zbyt tłoczno. Dlatego moze warto się odkochać i z czegoś zrezygnować.

A zamiast żywopłotu radziłbym skomponować wijący się pas zieleni z najrózniejszych krzewów, krzewinek i drzewek. Nie będzie to moze tak szczelny ekran przeciwwzrokowy jak tujowa sciana, ale zakątek do siedzenia na golasa mozna przecież wydzielić na mniejszej przestszeni za pomoca trejaży itp.

dusia2006
25-11-2008, 07:05
a ja uważam, że ściana wysokiej zieleni spowoduje spore zacienienie działki, więc warto najpierw pomyśleć do jakiego miejsca może być cień, co do wiatru to radzę Tobie poobserwować lokalnie czy na pewno wschodni jest dominujący i jaki jest najbardziej dokuczliwy, zwłaszcza na przedwiośniu, bo to chyba najgorsza pora dla wrażliwych roślin

tu ciekawy link, jeśli wcześniej nie trafiłeś http://www.interestingplants.republika.pl/page210466399647595015c0e79.html
a nie kusi Cię żeby jedną malutką araukarię wsadzić już do gruntu na wiosnę?

k_i_a
25-11-2008, 22:29
Tu sprawią się najlepiej rośliny zimozielone. będę ścianę pn-zach. Na mój rozum to w obu przypadkach zacienienie nie będzie odczuwalne, chyba, że od porannego, czy zachodzącego słońca. Zamieszkam w dolince, to i tak zachód zobaczę na horyzoncie :)
Mi chodzi po głowie cis, ale on lubi wapno, a u Ciebie czarnoziem.
Najwyższy szpaler chcę posadzić najbliżej domu, potem już swobodniejsze i niższe kompozycje(do 2m).
Racja jest także w stwierdzeniu o tych zawirowaniach, jeśli powstania zbyt szczelna i wysoka ściana. A Twoje wymarzone wynalazki nie lubią przeciągów. Proponuję pomyśleć o zakątkach osłaniających w sposób płynny wrażliwe okazy.
No ale jak tu osłonić solitiera? Albo sam, albo w ciepełku na kupie. Też mam z tym problem. Ale zaprojektowałam sobie "wiejsko-miejską" kompozycję krzaczastą, która stanowić będzie dalszy ciąg zimozielonego żywopłotu od północy.
Posadzę na wiosnę. Roślinki na razie zimują w donicach w "starym" ogródku.
Rozważam na żywopłot wzdłuż domu jałowce, urzekł mnie wspomniany wcześniej "Blue Arrow". Jednego mam :)
Zanim mi krzaczasta kompozycja podrośnie i się wzmocni, ogrodzenie z siatki które już mam chcę osłonić jakąś słomianą plecionką.
Dziękuje za trafną uwagę o wiosennych wiatrach. Obawiam się fali mrozu, które podobno lubią spływać w dolinki.
Cyprysy bardzo lubię, ale zbyt wrażliwe na zimno.
Każdy długi żywopłot może się wydać monotonny, ale i taki może się dobrze komponować z resztą. Trzeba przemyśleć jaki charakter będzie miał cały ogród. Ja jeszcze nie do końca wiem :) A co po przeciwnej stronie?

preseant
26-11-2008, 00:37
Rzeczywiście bardzo ładny ten jałowiec blue arrow. Szczegolnie starsze rosliny.
Pasuje mi zaróno jego wysokosc docelowa jak i wąski pokrój. i jest dosc gesty wiec na golasa od rana do wieczora :)

Jesli chodzi o zacienienie. zapomnialem dodac ze zaraz przy tym zywoplocie bedzie droga dojazdowa na tył działki. Z zacienieniem działki nie bedzie wiec problemu.

Jesli chodzi o moj przod działki jest już od 10 lat "komunistyczny" zywoplot.
Od zachodu planuje oklepany ale piekielnie mi sie podoba - tuja smaragd. Troche pstrokato z tym zywoplotem ale z drugiej strony roznorodnie i kolorowo. A tak w ogole zywoplot ktory najbardziej mi sie podoba, to niestety niewystarczajaco mrozoodporny, Prunus laurocerasus Rotundifolia. Ma soczystozielone piekne liscie. Widzialem wiele takich w anglii i sa bezkonkurencyjne. ale niemrozoodporne. jak wiekszosc najciekawszych roslin niestety. klimat mamy taki jaki mamy i trza sie z tym pogodzic. chociaz kilku szanowanych jasnowidzow przewiduje ze w Polsce bedzie znów klimat podrownikowy ;)

jesli chodzi o araukarie, nie zamierzam nimi obsadzac calego podrworka, raczej niewielki kawalek ziemii za domem przeznacze pod nie. zasadze i mam nadzieje ze znajda sie 2-3 wyjatkowo mrozoodporne sztuki ktorych nie wykonczy zima i jak slusznie wspomnial przedmowca - przedwiosnie. przeniose je pozniej w miejsce docelowe. a jak sie nie uda to moze w nastepnej 100 sie jakis znajdzie :) pierwsze kilka sztuk pojdzie do gruntu na wiosne.

Taurusek
02-01-2009, 11:43
W podobnej sytuacji ( wiatry nadmorskie !) zastosowałem na zachodniej granicy działki sadzonki daglezji (Pseudotsuga Carriere) co 1 m i w miarę jak dorastały rozrzedzałem.
Wg leśników wspaniale znosi wiatry (potwierdzam), szybko rośnie (tak) i jest odporna na mrozy.
Mozna ciąć ale mi szkoda i efekt nie ten.
Można też zastosować grab( pospolity) Carpinus betulus który pięknie znosi ciecie na żądaną wysokość, szybko sie zagęszcza i jest "tubylcem" pasującym do krajobrazu. U mnie na północnej granicy działki.
Dodatkowo odrosty wykorzystuję w kominku oraz jako drewno do wędzenia tradycyjnych wyrobów.
A sadzonki 1-2 letnie można b.tanio zakupić w szkółkach leśnych a i doradztwo tam rzeczywiście jest fachowe.
Pozdrawiam,
Łazy k/Koszalina

smichalski
07-04-2009, 21:57
Witam,

Ostatnio widziałem niezwykle uroczy żywopłot przy jednym z zajazdów zrobiony z daglezji zielonej w kształcie półokręgu (16 drzewek) - drzewka sadzone były na oko co metr odleglości od siebie i widać, że przewodniki były regularnie skracane + przyrosty przycinane po bokach gdyż drzewka były b. bujne na zewnątrz (miały z 3-4 przedowniki mocno obrośnięte na zewnątrz jak sprawdzałem) i zewnętrznie uformowane były w coś ala ścięty trapez, oczywiście drzewa stykały się z sobą idealnie nawet na zaokrągleniach.

Mam następujące pytanie: czy ktoś może posiada takowy żywopłot? jak kontrolować szerokość i wysokość takiego żywopłotu, bo w końcu daglezja to potężne drzewo w naturze - czy to się w ogóle da zrobić trzymając go w ustalonej szerokości i utrzymując przy tym cały czas pełną zieleń żywopłotu ?

Jak jest z przyrostami na boki - czy długo się czeka na efekt

Żywopłot, który widziałem miał ok 2 m szerokości i z 4-5 wysokości i robił na prawdę super wrażenie - pełne zarośnięcie, brak prześwitów, zieleń i super klimat lasu.

Kurcze, szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia :( no ale to jedzenie w zajeździe ;)

hanka55
07-04-2009, 22:13
http://forum.muratordom.pl/modrzew-europejski-na-zywoplot,t104329.htm

christof333
10-04-2009, 16:39
Chciałbym obsadzić 8-mio metrowy kawałek ogrodu żywopłotem.
I tutaj co Byście mi poradzili :)
Działka jest w woj.Śląskim tak więc zimy są "ostre",żywopłot miałby być z sadzonek wąskostożkowych-nieformowanych i nie wyższych jak 3metry :roll:

miciu
10-04-2009, 18:39
Też jestem zainteresowana takim żywopłotem. Przyłączam się do pytania...

mariuszdro
10-04-2009, 18:58
może jałowce Skyrocket lub Blue Arrow

christof333
11-04-2009, 17:03
Mam je-ale posadzone pojedyńczo jako kompozycja z innymi dzrzewkami,tak więc może jeszcze coś innego :lol:

hanka55
11-04-2009, 18:59
Cisy wąskokolumnowe - ciemnozielony- Fastigiata Robusta
i złoty Fastigiata Aurea.

Albo kolorowe i wąskie Baccata : Krzysztof i Dawid.

Elfir
12-04-2009, 20:25
jałowce skalne niezbyt sie nadaja na żywoploty. Zwlaszcza starsze egemplarze Skyrocketa łysieja od dołu.

Mymyk_KSK
13-04-2009, 09:09
jałowce skalne niezbyt sie nadaja na żywoploty. Zwlaszcza starsze egemplarze Skyrocketa łysieja od dołu.

poza tym Skyrocket jest podatny na choroby. Ale 'Blue Arrow' prezentuje się całkiem godnie :)

Pinus
13-04-2009, 13:47
jałowce skalne niezbyt sie nadaja na żywoploty. Zwlaszcza starsze egemplarze Skyrocketa łysieja od dołu.
Może już nie tyle, że łysieją od dołu lecz przewracają sią od wiatru z racji dużej ich wielkości i słabego systemu korzeniowego.
Właśnie z tego powodu 'Skyrocket' już "wyszedł z mody" :lol:
..

Pinus
13-04-2009, 14:01
poza tym Skyrocket jest podatny na choroby.
Na choroby (jakie?) jest szczególnie podatny? A może wlaśnie podatny jest raczej na szkodniki, bo mszyce go lubią :)
..

Mymyk_KSK
14-04-2009, 07:16
poza tym Skyrocket jest podatny na choroby.
Na choroby (jakie?) jest szczególnie podatny? A może wlaśnie podatny jest raczej na szkodniki, bo mszyce go lubią :)
..
mszyce mają mało rozwinięte gusta kulinarne i prawie wszystko lubią :)

a co z zamieraniem pędów? "mój" szkółkarz się użalał że Skyrocket taki podatny..

g.stopyra
19-04-2009, 22:39
Moja prośba jest podobna. Którą z tych roślin polecilibyście na stronę północną by stworzyć żywopłot wysoki na około 3 metrów, ma być wąski bo od granicy działki do domu jest 4,5 metra i ma się tam "zmieścić" dojazd do garażu? Glebę mam podłą - żółty piasek do głębokości 1 metra a głębiej warstwa iłowa przez którą nie może przebić się żadna roślina.
Druga moja prośba - jakie drzewka owocowe będą rosły na takim gruncie?

sznurka
29-07-2009, 09:27
mam do obsadzenia koło 250 m ogrodzenia, mam dostęp do połmetrowych sosenek i teraz pytanie - czy ma to sens przy załozeniu obrywania odrostów od góry?
co ile posadzić? ile od siatki odsunąć?

Mirek_Lewandowski
29-07-2009, 19:45
Nie ma sensu.
No chyba, że to 'Waterei'.

sznurka
29-07-2009, 20:56
niestey zwykła sosenka
co zatem jest najekonomiczniejsze, szybko zakryje siatkę i nie jest trujące?
Ten aspekt jest dla mnie bardzo ważny bo przy koniach nie może być następujących roślin
tuja, trzmielina , cis, dziurawiec, bukszpan, akacja, bukszpan, liguster, oleander, rododendron, jałowiec i wilcza jagoda

wojtek50
29-07-2009, 21:28
Sadzenie sosny jako żywopłot jest dobrym pomysłem . Ja mam ok 40 m posadzonej sosny w trzech rzędach . Odstęp między drzewkami to już dowolna sprawa u mnie 1 m . Cięcie najlepiej robić jak są już wykształcone odrosty .To wcale drzewu nie przeszkadza . I bardzo fajnie się zagęszcza .Najważniejsze dobrze jak jest kwaśna ziemia .

sznurka
30-07-2009, 06:29
Wojtek masz może zdjęcia?
trzy rzedy jeden za drugim?
ja spotkałam sie jeszcze z takim układem + + + +
+ + +

wojtek50
31-07-2009, 05:42
Zdjęć niestety nie mam . Mogę sobie na coś takiego pozwolić ponieważ za siatką mam ok3 h nieużytków pełną samosiejek sosny . I jak któreś drzewko wypadmie to żaden problem dosadzić . Szpaler ma ok 1.5 wysokożci i tyle będę utrzymywał .

manhatan17
29-04-2010, 16:07
odnawiam wątek!

mam w planach sadzenie szmaragdów wysokosci ok 80cm (w doniczkach). jednak niechce miec zwartego zywopłotu, w jakiej odległowsci powinnam je posadzic od siebie? chce zeby odstepy nie były za duze jednak aby nie była to zwarta sciana a rządek oddzielnych tuj.

z góry dziękuje za pomoc.

Elfir
29-04-2010, 22:39
co 1,5 m skoro ma być widać przerwy.

Amor
30-04-2010, 10:38
a co ile sadzi się cyprysik lawsona Columnaris? Mąż posadził co 70 cm i zastanawiam sie czy nie za gęsto. Może co 100 cm byłoby lepiej.