PDA

Zobacz pełną wersję : Palnik BRUCER + sterownik eCoal



Strony : 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

zawijan
15-03-2010, 12:03
Po niedzieli postaram się namówić tego użytkownika, aby udzielił Ci wszelkich informacji. Jeśli nie będzie chciał kontaktować się prywatnie - jako platformę kontaktu proponuję nasz blog. Myślę, że udzieli Ci potrzebnych informacji.


Rozmawiałem.
Proponuję kontakt poprzez rozdział http://zawijan.wordpress.com/jak-dziala-uklad-wodny-c-o/ na naszym blogu. Piszcie - może urodzi się dobry materiał do wzbogacenia tego rozdziału.

zawijan
15-03-2010, 12:10
Te wnioski to gdzie mogę wyczytać?

Na razie przestudiuj wykresy i spróbuj sam wyciągnąć wnioski. Wykonujemy właśnie jeszcze jeden test. W tym tygodniu przedstawimy jego wyniki i - jak zdążymy - również wnioski podsumowujące.

axelos
15-03-2010, 13:04
Witam wszystkich.
Moje pytania kieruję w szczególności do zawijan i małego energetyka jako osób bardzo kompetentnych.

Przygotowuje sie do wymiany kotła. Aktualnie mam kocioł górnego spalania użytkowany od 18lat firmy Tezam o mocy 17kW z miarkownikiem ciągu. Jego moc uważam za wystarczającą. Chcę go wymienić na kocioł Ogniwo Eko z Brucerem. Teraz pytanie o jakiej mocy 15 czy 24?
W materiałach informacyjnych pisze że:
kocioł o mocy 15kW posiada moc cieplną w zakresie: od 7 do 18kW
kocioł o mocy 15kW posiada moc cieplną w zakresie: od 18 do 30 kW
Jak to sie ma do tego ze oba posiadają ten sam palnik Brucer który ma zakres mocy od 5kW do chyba 40kW.

Osobiście uważam że piec 15kW bedzie odpowiedni ale wolę się upewnić.

Dom to kostka, mury nieocieplone o grubości 50cm z cegły pełnej. Stolarka okienna wymieniona jakieś 15 lat temu (okna plastikowe). Dom ma 2 pietra z piwnicą nieogrzewaną. Powierzchnia do ogrzania to 120m2. Rzut jednego piętra to 60m2. Kubatura budynku to 690m2. Dach drewniany to stropodach wentylowany (nieocieplony) między stropem a dachem znajduje się zbiornik wyrównawczy. Wysokość sciany kolankowej to 55cm.
Instalacja CO to grawitacja z grzejnikami żeliwnymi 10sztuk + 2szt łazienkowe bez termozaworów. Są jakieś zawory kryzujące ale lepiej ich nie ruszać z uwagi na to że zaczną cieknąć.
Mam wymiennik ciepła do układu CUW i pompę do układu CO ale nie są one używane. Aktualnie mam ciepłą wodę z piecyka gazowego.

Zamierzam na nowym automatycznym kotle w sezonie grzewczym używać tego wymiennika do grzania ciepłej wody.

Mam szereg pytań dotyczących mojej modernizacji.
1. Jaką wybrać moc kotła.
2. Jaką moc kotła gdybym w przyszłości dobudował piętro domu (3x55m2) ale wtedy górne piętro to poddasze ze skośnymi dachami ocieplone i założenie że cały dom ocieplony.
3. Wymieniać grzejniki czy zostawić te żeliwne. A może tylko zainstalować zawory termostatyczne. Uważam, że te grzejniki spisują się bardzo dobrze.
4. Czy instalować zawór n-drogowy. Mam dużo wody w układzie (niestety nie wiem, jaka to ilość), dużą bezwładność cieplną układu i chyba zawór n-drogowy będzie tylko zakłócał prawidłową pracę kotła niż ją wspomagał.
5. Używać pompy w układzie CO czy nie. Pompa Grunfosa jest przyłączona do układu, ale nie była nigdy użytkowana. Grawitacja działa prawidłowo każdy grzejnik jest gorący.
6. Może jeszcze jakieś uwagi, co powianiem jeszcze zrobić przy okazji modernizacji?

Pozdrawiam Forumowiczów

zawijan
15-03-2010, 13:39
Cytat, zawijan: "A ja nie mam ochoty dyskutować z Tobą o teoriach"
Nie dyskutuję, a pytam!

No dobra. Skoro pytasz – odpowiem, ale jak zaczniesz znowu tworzyć teorie, to wysadzę Cię w powietrze. Odpowiem Ci tak.
Z pewnością jeździsz zimą samochodem. Na zewnątrz samochodu jest -20⁰C, wewnątrz powiedzmy +20⁰C. Wydzielasz z siebie dożo pary wodnej, w aucie masz sporo wody w powietrzu i na dywanikach, więc włączasz wentylator, żeby szyby nie zaparowały. Jeśli masz dobry wentylator – szyby są suche.
Do wymiennika kotła wpływa woda powrotna – jak piszesz – o temperaturze +35⁰C i taka temperatura jest na wewnętrznej ściance wymiennika (nawet nie w całym wymienniku, ale tylko w jego części, bo ta woda natychmiast zaczyna się zagrzewać – ale pomińmy to). Jaka jest temperatura na zewnętrznej ściance wymiennika? Wyższa. Dokładnie jaka? Nie wiem, zależy to między innymi od temperatury spalin. Temperatura spalin z pewnością jest wyższa od temperatury powietrza, jakim dmucha wentylator w samochodzie. Dlaczego na zewnętrznej powierzchni wymiennika miałaby się wykraplać para wodna?
Dopóki przez kocioł przepływają spaliny, nie ma powodu do obaw. Gorzej jest, gdy wentylator stoi (lub z innych powodów nie ma przepływu spalin). Wtedy należy się obawiać, zwłaszcza jeśli nieczyszczony wymiennik ma narosty pyłów, które są świetnymi zarodnikami skraplania.
Wykres pracy sterownika eCoal z małą mocą w rozdz. http://zawijan.wordpress.com/regulatory-kotlow/ecoal-pl-idea-sterownika/ecoal-pl-mala-moc/ naszego bloga uzupełnię popołudniu o wykres obrotów wentylatora, żebyś przekonał się, że wentylator nie zatrzymywał się. Robię to niechętnie, bo konkurencja tylko czeka na informacje, które pozwolą rozgryźć algorytm pracy eCoala – ale niech tam. Myślę, że ta informacja to za mało, żeby tego dokonać.
Powiem więcej. W kotle nie ma problemu niskiej temperatury wody – oczywiście jeśli jest prowadzony poprawnie z technologicznego punktu widzenia. Natomiast w kotle JEST PROBLEM NISKIEJ TEMPERATURY SPALIN. W spalinach są bezwodniki kwasów, przede wszystkim tlenki siarki, w tym trójtlenek siarki, który rozpuszczony w wodzie tworzy kwas siarkowy. A kwas siarkowy – w zależności od stężenia – może wykraplać się nawet w temperaturze 160⁰C (w kominie). I dopiero ten problem nie jest taki prosty.

Jarecki79
15-03-2010, 14:47
Krótko mówiąc w sterownikach typu eCoal, Ognik PID-II, PUMA PID, RT09pid, Perfekcie pid...

generalnie w sterownikach nowej generacji główna ideą jest praca w trybie ciągłego grzania. Obroty dmuchawy maja schodzić w niski zakres a do tego ma byc dobierana porcja paliwa i właściwy odstęp między dawkami.

Taka praca - tzw. w trybie ciągłego grzania niweluje do minimum zjawiska wykraplania.

To główna istota pracy sterowań nowego typu.

Pozdrawiam serdecznie :D

Jacek6
15-03-2010, 16:18
Te wnioski to gdzie mogę wyczytać?

Na razie przestudiuj wykresy i spróbuj sam wyciągnąć wnioski. Wykonujemy właśnie jeszcze jeden test. W tym tygodniu przedstawimy jego wyniki i - jak zdążymy - również wnioski podsumowujące.

Od jakiegos czasu staram się nie wyciągać wniosków w tej dziedzinie, bo zwykle, z tego co piszesz, moje wnioski są błędne.

Jacek6
15-03-2010, 16:24
Myślę, że ostatnie dwa posty wniosły sporo w temacie wykraplania, i zaworów n-drogowych. Panowie, dzięki.

Jacek6
15-03-2010, 16:28
Trzeba by tu chyba poruszyć jeszcze jeden temat, wyższości PID na Dwustanowymi.
Przy PID chyba niekonieczny jest wkład w zwykłym kominie z cegły?

Przy Dwustanowym, zwłaszcza wykorzystywanym również w sezonie letnim do grzania CWU, wkład żaro/kwaso odporny jest raczej konieczny?

zawijan
15-03-2010, 18:55
Koledzy
Na pierwszy rzut na kanwie wykresów przedstawionych w http://zawijan.wordpress.com/regulatory-kotlow/algorytm-dwustanowy/ proponuję zastanowić się, czy w sterowniku dwustanowym wentylator musi schodzić z obrotami do zera w trybie "praca" w pozycji "postój" oraz w trybie "podtrzymanie". Wydaje mi się, że nie musi. Likwidacja największej wady tych sterowników jest więc bardzo prosta. Tylko czy twórcy tych sterowników o tym wiedzą? Producenci kotłów chyba też nie?

tomkiw
15-03-2010, 19:40
Jestem nowym użytkownikiem tego forum wiec na początek witam wszystkich.
Może zmienie troche temat ale w ostatnią sobotę zainstalowałem u mnie w kotłowni nowy piec OGNIWO EKO 24kW z Brucerem i eCoalem. Piec został zasypany suchym miałem i rozpaliłem tak ok. 18 godziny. Zadana temp. 50stC. Dom ok. 140m2 z lat 70 nieocieplony. Piec przez pierwsze 14 godzin spalił ok. 30kg ( dom był dość mocno wychłodzony - nie było palone przez 15 godzin a w pokojach było ok. 14st.C ) następną porcję 18kg spalił przez 12godzin. Przez kolejne 24 godziny spalił ok. 25kg. miału. Wszystko byłoby super ale piec dwa razy wyłączył się. W poniedziałek ok. 6 rano i 18 wieczorem. Piec wtedy nie chodził już na pełnej mocy (wyraźnie mniejsze obroty dmuchawy) i nie wiem dlaczego przestaje dmuchać dmuchawa i wyskakuje błąd że palenisko wygaszone. Ilość paliwa w palenisku jest taka sama jak podczas normalnej pracy, paliwo w zasobniku także jest. Żeby ponownie uruchomić piec trzeba go wyłączyć i po ponownym załączeniu piec kontynuuje pracę jakby się nic nie stało. Dmuchawa zaczyna dmuchać i rozpala ponownie palenisko. Jaka może być tego przyczyna ? Dodam że soft wersja 1.74.

zawijan
15-03-2010, 20:18
Wszystko byłoby super ale piec dwa razy wyłączył się.

Trudno radzić "na odległość",ale ...
1. Być może instalator ustawił za wysoko temperaturę tego alarmu. Kocioł po nagrzaniu całej konstrukcji domu przeszedł w niskie parametry pracy, bo większa moc była niepotrzebna. A że wymiennik jeszcze całkiem nowy, czyli czysty, to i wymiana ciepła wysoce efektywna. Temperatura spalin była niska i nie wzrastała, więc sterownik uznał, że kocioł wygasł.
2. Drugą przyczyną może być posadowienie czujnika temperatury spalin w czopuchu. Być może w czasie instalowania czujnik został osadzony zbyt głęboko w otworze i jego końcówka jest teraz blisko ścianki zamiast w osi czopucha. Sprawdź - powinien wystawać z czopucha ok. 5 - 6 cm. Jeśli jest mniej to wyciągnij go nieco. Uważaj na przewody wychodzące z czujnika, aby ich nie urwać.

Jarecki79
15-03-2010, 20:29
Koledzy
Na pierwszy rzut na kanwie wykresów przedstawionych w http://zawijan.wordpress.com/regulatory-kotlow/algorytm-dwustanowy/ proponuję zastanowić się, czy w sterowniku dwustanowym wentylator musi schodzić z obrotami do zera w trybie "praca" w pozycji "postój" oraz w trybie "podtrzymanie". Wydaje mi się, że nie musi. Likwidacja największej wady tych sterowników jest więc bardzo prosta. Tylko czy twórcy tych sterowników o tym wiedzą? Producenci kotłów chyba też nie?

Zwykły sterownik nie schodzi z obrotami dmuchawy do zera w trybie pracy.... To po pierwsze...

Najczęściej w klasycznym sterowniku opartym o pętlę histerezy lub jak wolisz dwustanowym nie ma w zasadzie regulacji obrotów dmuchawy, bo nie jest ona potrzebna. Owszem dmuchawa rozkręca się powoli do zadanych obrotów, ale później stale z nimi pracuje w cyklu pracy.

Sterownik dwustanowy ma 2 tryby pracy a nie 3 jak wymieniłeś - dochodzenie do temp. zadanej oraz przedmuch. Przedmuch to zamiennie postój, podtrzymanie.

Unowocześnienie sterownika dwustanowego polega obecnie na tzw podbiciach. Umożliwia to pracę dmuchawy na niskich obrotach a np. na czas podawania paliwa obroty ulegają zwiększeniu np. o 2-3biegi lub o jakiś procent, zależy od producenta sterownika.

Dalej mamy podtrzymanie, unowocześnienie polega często na:
dodanie osobnego parametru mniejszych obrotów dmuchawy dla trybu przedmuchu. Przy nowszych rozwiązaniach pozostaje aktywna wartośc podbicia dmuchawy w chwili startu podajnika. Kontrole wysokości kopca umożliwia parametr krotność lub cykle podajnika, określa on, co które pyknięcie dmuchawy w podtrzymaniu dokręcane ma byc paliwo. Ułatwia to właściwa nastawę przy bardzo malutkim odbiorze ciepła. Kolejnym trickiem w tym trybie jest wyprzedzenie startu dmuchawy np. o 5sekund w titanic czy argon, przy zadziałaniu krotności dmuchawa zaczyna startować na 5sekund przed startem podajnika.

Czy zwykły sterownik można zatem ustawić w pracy ciągłej- tak można.
Sterownik np. titanic ma tryb serwisowy w którym do danego silnika dmuchawy jestem w stanie podać wartość prądu dla pracy na biegu najniższym oraz przedostatnim, co zmienia charakterystykę pracy tego silnika.

Przy parametrach "siła nadmuchu podczas pracy" oraz "wartość podbicia" można sterownik dwustanowy ustawić niemalże w prace ciągłą.

Inny problem to zabezpieczenia czasowe sterowań. Można np. zadać nastawę 55st.c i tak ustawić nadmuch, przerwę podawania oraz czas pracy, aby kocioł ledwo dochodził do 53st.C, umożliwia to prace ciągłą, ale w razie zabezpieczenia czasowego może skutkować alarmem braku paliwa w koszu (np. założenie, że w ciągu 60minut nie uzyskano temp. zadanej- tego typu ograniczenia sa w zasadzie największym problemem przy takim programowaniu sterownika klasycznego)

Tyle,że najczęściej użytkownik nie ma na tyle dużego doświadczenia, aby tak zaprogramować sterownik dwustanowy czy oparty o pętlę histerezy.


Niedoceniasz zatem producentów kotłów oraz sterowników.

zawijan
15-03-2010, 21:27
Na innym wątku napisałeś

Moim zdaniem niezależnie od tego czy jest bufor czy go nie ma sensem jest inwestowanie w nowsze technologie.

Czyli pid czy fuzzy logic

Tego typu sterowanie eliminuje błędy niedoświadczonego użytkownika, stara się pracować non stop w cyklu grzania, co jest z korzyścią dla żywotności kotła, minimalizuje zjawisko pocenia się wymiennika w fazach postoju,co ma miejsce w sterowaniach klasycznych opartych o tzw. pętle histerezy.

Zatem jak najbardziej nowy typ sterowania jest dobrą inwestycją.

Wyjaśnij mi wobec tego, czy sterownik dwustanowy zatrzymuje wentylator, czy nie. Jeśli nie zatrzymuje wentylatora - to dlaczego nie minimalizuje pocenia? Na wszelki wypadek, żebyś się nie obraził - naprawdę się nie czepiam. Naprawdę niewiele znam się na sterownikach dwustanowych. Moja opinia o nich wynika z tego co się pisze o nich w wielu miejscach. A pisze się między innymi, że sprzyjają korozji kotła.

zawijan
15-03-2010, 21:30
Tyle,że najczęściej użytkownik nie ma na tyle dużego doświadczenia, aby tak zaprogramować sterownik dwustanowy czy oparty o pętlę histerezy.


A dlaczego - w takim razie - producent sterownika nie może mu go tak zaprogramować?

pomorzanin
15-03-2010, 23:00
Kolego Zawijan
nie do końca masz rację z zaworami n-drogowymi. Opowiem Ci jak wykończyłem własny piec gazowy a pózniej długo woziłem sie z automatyka węglowego. Mam instalację CO bardzo rozwinietą w poziomie i z dużą ilościa wody. Najdalszy obwód grzejników oddalony jest od pieca ok 16m, najbliższy jest nad piecem. Temperatura na wyjsciu z pieca w sezonie zmienia sie od ok 40stopni do 50.
Działanie instalacji wygladało tak: piec grzeje wodę, z obwodu bliskiego najpierw spływa chłodna woda po kilku minutach zaczyna spływać coraz cieplejsza. Piec gazowy się wyłącza. Temperatura na powrocie bliskim zaczyna powoli spadać. Po nastepnych kilku minutach zaczyna dopływać chłodna z odległego obwodu i do pieca momentalnie dopływa mocno schłodzona. Włącza się piec i z dołu wymiennika zaczyna spływać skroplona parawodna. Wymiennik pęknie koroduje. W piecu węglowym automatyka głupiała. Ponieważ co kilka minut, wbrew logice następował skok zapotrzebowania na ciepło,raz w górę to w dół. Wstawiłem zawór trójdrożny. Ustawiłem na nim 30% na grzejniki 70% do pieca.. Piec gazowy(nowy) już się nie poci. Automatyka w węglowym chodzi stabilnie.Tyle praktyki.
Podobną sytuację może mieć kol. tomkiw. W latach 70 instalacje były głównie grawitacyjne z dużą ilościa wody i nie kryzowane(!)
Dodam jeszcze że w mojej instalacji trzeba jeszcze było powalczyć z ustawieniem wydajności pompy,ale to inna historia.

Jarecki79
16-03-2010, 08:54
Na innym wątku napisałeś

Moim zdaniem niezależnie od tego czy jest bufor czy go nie ma sensem jest inwestowanie w nowsze technologie.

Czyli pid czy fuzzy logic

Tego typu sterowanie eliminuje błędy niedoświadczonego użytkownika, stara się pracować non stop w cyklu grzania, co jest z korzyścią dla żywotności kotła, minimalizuje zjawisko pocenia się wymiennika w fazach postoju,co ma miejsce w sterowaniach klasycznych opartych o tzw. pętle histerezy.

Zatem jak najbardziej nowy typ sterowania jest dobrą inwestycją.

Wyjaśnij mi wobec tego, czy sterownik dwustanowy zatrzymuje wentylator, czy nie. Jeśli nie zatrzymuje wentylatora - to dlaczego nie minimalizuje pocenia? Na wszelki wypadek, żebyś się nie obraził - naprawdę się nie czepiam. Naprawdę niewiele znam się na sterownikach dwustanowych. Moja opinia o nich wynika z tego co się pisze o nich w wielu miejscach. A pisze się między innymi, że sprzyjają korozji kotła.

Z samej nazwy sterownik dwustanowy z założenia pracuje w 2stanach:

Ustawiamy temp. na sterowniku 50st.C
1. Do temp. 50st.c działaja następujące parametry
a) czas pracy ślimaka
b) czas przerwy ślimaka
c) siła nadmuchu w trybie grzania
d) wartośc podbicia obrotów przy podawaniu paliwa plus ewentualny czas przedłużenia

Jak osiągnę temp. zadana 50st.C mam tryb przedmuchu, staje wentylator, staje podajnik

Zatem powyżej 50st.C mam aktywne parametry:
a) co ile minut dmuchnąć, aby nie zgasło
b) na ile sekund dmuchnąć, aby nie zgasło
c) co które dmuchnięcie dokręcić paliwo, aby żar nie schodził do kielicha

Dalej jak temp. zaczyna spadać to mamy histerezę, tzw punkt nieczułości, aby software się nie zawiesił w jednym punkcie.
Przy nastawie 50st.c i histerezie=1st.C powrót do trybu grzania jest na temp. 48,9st.C a ponowne wejście w przedmuch na 50st.C

Można tak zaprogramować sterownik dwustanowy, aby nie wchodził w ten drugi tryb, czyli, aby nie osiągał zadanej temp. tylko się zawiesił na 2st.c przed zadaną, wówczas wentylator się nie wyłączy.
To akurat doskonale wiesz, bo tak programujecie sterowniki przy badaniu na 100mocy, zadajecie np. 85st.c na sterowniku a on przy odpowiednich nastawach kręci się w okolicy 80-81st.C nigdy nie wchodząc w przedmuch.

Dlaczego kocioł jest zagrożony korozją sam dopiero pisałeś:

Dopóki przez kocioł przepływają spaliny, nie ma powodu do obaw. Gorzej jest, gdy wentylator stoi (lub z innych powodów nie ma przepływu spalin). Wtedy należy się obawiać, zwłaszcza jeśli nieczyszczony wymiennik ma narosty pyłów, które są świetnymi zarodnikami skraplania.

Sterownik dwustanowy znając jego ograniczenia softwerowe można zaprogramować do pracy ciągłej, ale trzeba być na konkretnym obiekcie i robić to przez kilka godzin pod dany palnik, węgiel, starty ciepła budynku oraz temp. panującej na zewn. Taki sterownik wymaga poprawek co kilka dni przy zmianie zapotrzebowania na ciepło, zmianie opału itd.

Nie jest też kompletnie źle, gdy sterownik dwustanowy tylko na krótko wchodzi w przedmuch.


Jeżeli mamy parametr krotności czy tzw cykle podajnika można zrobić (podaje przerysowany przykład, aby wszyscy zrozumieli):

1 przykład
a) przedmuch co 1minutę
b) Czas trwania 5sekund (dmuchawa startuje miękko, czyli sie rozkręca, jeżeli normalna siła nadmuchu jest zadana na 45%, to przy starcie na 5sekund dmuchawa nie ruszy mocniej jak do jakiś 8%mocy)
c) krotność 10. Krotność 10 * przedmuch co 1minutę = dokręcenie paliwa co 10minut. Jeżeli czas pracy ślimaka w trybie grzania=5sekund, to na krotności 5sekund przed praca podajnika startuje nadmuch, dalej podajnik i dmuchawa idą przez 5sekund razem i może być jeszcze 5sekund wybiegi wentylatora na rozpalenie nowej porcji i minimalizację dymienia

2przykład
Nie mam krotności, ale żar musze podtrzymać, podajnik idzie razem z dmuchawą
a) przedmuch co 10minut
b) przedmuch na 10sekund
Tutaj juz jest gorzej.

Efekt finalny w postaci temp. taki sam, ale jakość spalania diametralnie różna.

W firmie, w której pracuje sterowania sa wstępnie ustawiane do właściwej pracy, użytkownik musi tylko doregulować sterownik a nie ustawiać go od zera.

zawijan
16-03-2010, 09:04
Kolego Zawijan
nie do końca masz rację z zaworami n-drogowymi...

Zacytuję Ci jeszcze raz, co napisałem.

Chodzi o to, żeby użytkownik nie myślał, że zawór n-drogowy jest standardem, który musi być w każdej instalacji c.o. W wielu przypadkach instalacyjnych jest on po prostu zbędny, bo sterownik eCoal doskonale da sobie radę bez niego.
Regulator n-drogowy służy do rozdziału strumieni wody do poszczególnych elementów instalacji c.o. - nie do regulacji pracy kotła.

Zawory n-drogowe – jeśli nie służą rozdziałowi strugi na poszczególne obwody, które wymagają temperatury wody różnej od temperatury wody podgrzanej wychodzącej z kotła – są w przypadku stosowania sterownika eCoal.pl zbędne.


Podkreślam
Nie piszę, że zaworów n-drogowych ma nie być. Piszę, że zawory n-drogowe nie muszą być w każdej instalacji. Z pewnością będą instalacje, które będą wymagać zaworów n-drogowych.

zawijan
16-03-2010, 13:06
Koledzy
Na pierwszy rzut na kanwie wykresów przedstawionych w http://zawijan.wordpress.com/regulatory-kotlow/algorytm-dwustanowy/ proponuję zastanowić się, czy w sterowniku dwustanowym wentylator musi schodzić z obrotami do zera w trybie "praca" w pozycji "postój" oraz w trybie "podtrzymanie". Wydaje mi się, że nie musi. Likwidacja największej wady tych sterowników jest więc bardzo prosta. Tylko czy twórcy tych sterowników o tym wiedzą? Producenci kotłów chyba też nie?

Zwykły sterownik nie schodzi z obrotami dmuchawy do zera w trybie pracy.... To po pierwsze...

Najczęściej w klasycznym sterowniku opartym o pętlę histerezy lub jak wolisz dwustanowym nie ma w zasadzie regulacji obrotów dmuchawy, bo nie jest ona potrzebna. Owszem dmuchawa rozkręca się powoli do zadanych obrotów, ale później stale z nimi pracuje w cyklu pracy.

Sterownik dwustanowy ma 2 tryby pracy a nie 3 jak wymieniłeś - dochodzenie do temp. zadanej oraz przedmuch. Przedmuch to zamiennie postój, podtrzymanie.

Używamy trochę innych pojęć, co wynika z tego, że nie ma w tym zakresie ustalonego nazewnictwa. Dlatego też trochę się nie rozumiemy. Nieważne – jak zwał, tak zwał. Ustalmy jednak między sobą – co i jak będziemy nazywać, abyśmy Ty i ja (a także czytelnicy) rozumieli, co do siebie piszemy.
Proponuję tak.
Klasyczny sterownik oparty o pętle histerezy (krócej mówiąc – dwustanowy) pracuje w dwóch trybach – w trybie „grzanie” i w trybie „chłodzenie”. W trybie „grzanie” – ustawia warunki pracy palnika tak, aby temperatura wody w kotle wzrastała, w trybie „chłodzenie” ustawia warunki pracy palnika tak, aby temperatura wody w kotle malała.
Może tak być? Wydaje mi się, że teraz będzie to jednoznaczne.

W trybie „grzanie” podajnik pracuje z nastawami „czas podawania / czas przerwy między kolejnymi podaniami” (niezależnie od tego, jak się je nastawia), zaś wentylator pracuje z określoną „wydajnością podawania powietrza” (niezależnie od tego, jak się ją nastawia). Pracuje w tym trybie tak długo, aż woda w kotle osiągnie temperaturę zadaną. Wszystkie te parametry ustawia operator kotła.
W trybie „chłodzenie” palnik i wentylator stoją, aż do chwili, kiedy temperatura wody osiągnie punkt histerezy i sterownik przejdzie w tryb „grzanie”. W tym czasie sterownik musi oczywiście robić jakieś operacje, aby nie dopuścić do nadmiernego obniżenia poziomu paliwa w palniku, czy zagaśnięcia żaru, więc od czasu do czasu dmuchnie wentylatorem i poda trochę paliwa. Niemniej jednak – przez większą część tego czasu wentylator stoi, czyli wykonuje zero obrotów, czyli nie podaje powietrza, czyli nie wytwarza spalin.
To jest ten stan, w którym zwiększa się zagrożenie wykraplaniem wody i kwasów. Trwa on od kilku do kilkudziesięciu minut. Często nawet dłużej, niż stan trybu „grzanie”.

Moje pytanie (w cytacie powyżej) sformułowałem rzeczywiście trochę niezręcznie. Poprawię się.
Czy w trybie „chłodzenie” wentylator nie może PRZEZ CAŁY CZAS pracować na niedużych obrotach – tak aby realizował podstawowe zadanie tego trybu (obniżanie się temperatury wody w kotle), ale równocześnie zapewniał przepływ spalin przez wymiennik, zabezpieczając go przed wykraplaniem par?
Z Twojego wpisu wynika, że jest to możliwe. Wynika z niego także, że twórcy sterowników (przynajmniej niektórzy) o tym wiedzą. Wymieniasz sterowniki, w których można to zrobić, pisząc jednocześnie, że użytkownik nie ma jednak takiego doświadczenia, aby zaprogramował taki sterownik.

Wobec tego - Czy twórcy sterowników dwustanowych nie mogą ich tak zaprogramować, żeby w wymienniku zawsze był odpowiedni przepływ spalin, niezależnie od woli operatora kotła?

Jarecki79
16-03-2010, 13:37
Chyba do czegoś doszliśmy.

Obecnie sterowniki Titanic fabrycznie opuszczające producenta maja ustawiane bardzo niskie obroty wentyla, użytkownik w razie potrzeby ma je podnieść. Nie idzie zrobić idealnych ustawień wyjściowych, takie zwyczajnie nie istnieją. Dla jednego obiektu optymalna będzie praca na 50st.C, praca ślimaka 5sekund, pauza 30sekund, nadmuch 30% a drugi obiekt będzie miał praca ślimaka 10sekund, pauza 30sekund, siła nadmuchu 45%.
Można w takim klasycznym sterowniku wgrać jakies najczęściej występujące ustawienia wyjściowe, które użytkownik musi u siebie dostosować.

W trybie chłodzenie raczej praca ciągła jest kłopotliwa, można się do tego zbliżyć, ale ten sterownik 2stanowy nie ma już innego zabezpieczenia przed przeciąganiem temp. a co, gdy odbiór ciepła będzie tak niski, że temp. na obrotach minimalnych będzie nadal rosła, np. grzanie bojlera. Zabezpieczenie przegrzania działa normalnie powyżej ok.70st.C - start obu pomp, powyżej 75st.c najczęściej kompletna deaktywacja przedmuchu.

W celu stałego grzania powstały nowe sterowania z pid, fuzzy logic czy autoadaptacyjne.

Jeżeli sterownik ma opcje mocy nadmuchu w trybie grzanie plus podbicie mocy w trybie grzanie przy pracy ślimaka można ten model tak ustawić, aby nie wpadał w chłodzenie.

Można zrobić też tak, aby tryb chłodzenie byl osiągany tylko na krótki okres a przy tym mniej szkodliwy dla kotła.
Przy sterowniku z podziałem chłodzenia na:
- jak mocno dmucham w przedmuchu
- ile podbijam obroty na krotności
- co ile dmucham
- na jak długo dmucham
- co jaką krotność podaje paliwo

W trybie chłodzenie można zrobić przedmuch co 1minutę na 5sekund, zadać krotność 10. To jedyna szansa na mniejsze wychładzanie. Gorzej jak sterownik nie ma krotności, wówczas w zależności od węgla i strat ciepła musze np. zadac pauzę 10minut i prace 10sekund, bo tylko na tyle pozwala mi dane sterowanie.

Wyślę Ci prywatnie instrukcje pewnego urządzenia z algorytmem PID do podajnika ślimakowego z rozrysowaniem graficznym dmuchawy, będziesz wiedział, że jest to prawidłowa metoda.

pomorzanin
16-03-2010, 15:28
Koledzy miłośnicy regulatorów dwustanowych:strasznie kombinujecie.
Już dawno sprawdzono że należy regularnie, w małych ilościach dorzucać węgiel do paleniska aby efektywnie go spalić. Powietrze dozować w zależności
od masy spalnego węgla. I stąd widać że spełnia te wymogi sterownik PID.
Ilość powietrza ustawia się mierząc np. nadmiar tlenu w spalinach lub ustala się empirycznie mierząc moc oddawaną przez piec i zmiany temperatury spali.Tak jak robi to min ecal. Na tych palnikach nie osiągnieci dużej dynamiki regulacji mocy, co byście nie kombinowali ze swoimi dmuchawami, softwerami itd. W necie sciągnijcie manuala pieca firmy Harman,typ VF3000. On ma regujację 5% - 100% mocy nominalnej. Zasada pracy paleniska jest identyczna jak w profesjonalnych piecach z łańcuchowym(tasmowym) paleniskiem.
Mam kopię tego paleniska w swoim piecu. Pracuje już drugi sezon bez problemów.

Jarecki79
16-03-2010, 16:38
Mi chodziło o coś innego. Obaj z zawijanem (jak sądzę) jesteśmy zwolennikami nowszych systemów sterujących.

Można klasyczny sterownik rozbudować do 10-12parametrów, co umożliwi ustawienie w miarę podobnej pracy do pid, tylko po co?

Kto to obsłuży, kto to obejmie? Garstka instalatorów plus kilka kumatych osób.

Dla uproszczenia zwykłe sterowniki sa okrajane i mamy 5 do max.8parametrów do ustawienia. Wystarczy, dla ogromnej liczby osób i tak za dużo.

Warto inwestować w nowe generacje sterowania, bo wszystko jest robione za nas automatycznie.

PID ustawia się samo, wystarczy ustawić temperaturę na C.O. i CWU dalej spokój, niech pracuje za nas sterownik.

Sterowania z pid moga mieć mniej lub bardziej rozbudowane menu serwisowe.
Menu dla klienta ma 2-3parametry do poprawy, jeżeli praca automatu mu nie odpowiada. Najczęściej dotyczy to korekcji wielkości dawki paliwa, ograniczenia max. siły nadmuchu i wybrania sposobu obsługi CWU.

Grzedorius
16-03-2010, 18:46
Sporo na tym temacie przewija się osób o głębokiej wiedzy na temat sterownika ecoal stąd moje pytanie: W jakim celu jest zalecana pompa mieszająca w tym sterowniku, pełni ona role ochronną tzn nie dopuszcza do oziembienia pieca czy steruje mocą podawaną na grzejniki? Jeśli występuje pierwszy przypadek to pracuje w sposób zero jedynkowy ( działa lub nie ), a jeśli steruje mocą podawaną na grzejniki to "zabiera" ciepłą wode podawaną na pompe c.o. ? I wogóle jaka to powinna być pompa.
To tyle na temat pomp mieszających drugie pytanie jest o pompe do c.w.o (c.w.u) po co się ją stosuje ? Tylko żeby mieć priorytet ciepłej wody przy rozpalaniu pieca? Z góry dziękuje za odpowiedź . Pozd

Jarecki79
16-03-2010, 19:19
Nie wypowiadam się w kwestii zastosowania pompy w eCoal

Pompa mieszająca ma ogólnie w tym miejscu, co na pokazanym schemacie eCoal podobne zadanie jak założony na tym obejściu zawór mieszający 3d.

Najczęściej jest tak,że pompy mieszające są stosowane w większych mocach kotłów, wtedy są tańsze od zaworów mieszających.
Najczęściej działanie takiej pompy to praca, gdy temp. powrotu spada poniżej określonego poziomu np.40st.C. To jest kolejna, zwykła pompa C.O., tyle,że zadanie ma inne.

Co do pompy ładującej CWU

a) Umożliwia wyższą nastawę bojlera niż instalacji C.O., można zatem zadać np.60na bojler i 50 na C.O..

b) Umożliwia pracę w trybie letnim, czyli z samym CWU, ale obieg C.O. pozostaje jako ochrona kotła, czyli gdyby teoretycznie przy nieobecności domowników i braku odbioru ciepła z bojlera z jakiś powodów kocioł osiągnął próg alarmowy, to powyżej np.70st.C nastąpi alarmowy start pompy C.O. na układ grzewczy i rozładuje to bezpiecznie nadmiar mocy kotła.

PAPROCIAK
16-03-2010, 19:32
Ja mam układ na 2 pompach 1-sza do co i 2-a do podłogówki, Bojler do cwo jest wpiety do pętli przed zaworem 4 drogowym, umieszczony pod sufitem i grzeje się grawitacyjnie. Trzeba w takim przypadku dać wieksze przekroje rurek (na odcinku do zaworu n-drogowego) i wszystko działa poprawnie. Gdyby nie podłogówka wszystko chodziłoby na jednej pompce. Nie ma co komplikować chyba że są jakies duże odległości przesyłu lub spore opory przepływu.
Na temat tego rozwiązania wypowiadało sie kilka osób także na tym forum i nikt nie kwestionował poprawności. Ja testuje na własnym ciele od 6 miesięcy, wszystko ok.

Grzedorius
16-03-2010, 20:11
Dzieki Jarecki i paprociak powoli się klaruje choć mam oytanie do ciebie paprociak czy zawór czterodrożny jest sterowany przez siłownik a jeśli nie to i tak nie masz kontroli na temperature na powrocie bedzie tylko o tyle cieplejsza od powrotu z grzejników na jaką nastawe masz zawór bez wiedzy na temet temperaturyt np jeśli temp wyjścia pieca to 55 stopni powrotu to 18 (zimno jest) zawór mieszający na 1/3 to temp powrotu to ok 33 stopni...

Grzedorius
16-03-2010, 21:04
Nie wypowiadam się w kwestii zastosowania pompy w eCoal

Pompa mieszająca ma ogólnie w tym miejscu, co na pokazanym schemacie eCoal podobne zadanie jak założony na tym obejściu zawór mieszający 3d.

Najczęściej jest tak,że pompy mieszające są stosowane w większych mocach kotłów, wtedy są tańsze od zaworów mieszających.
Najczęściej działanie takiej pompy to praca, gdy temp. powrotu spada poniżej określonego poziomu np.40st.C. To jest kolejna, zwykła pompa C.O., tyle,że zadanie ma inne.

Co do pompy ładującej CWU

a) Umożliwia wyższą nastawę bojlera niż instalacji C.O., można zatem zadać np.60na bojler i 50 na C.O..

b) Umożliwia pracę w trybie letnim, czyli z samym CWU, ale obieg C.O. pozostaje jako ochrona kotła, czyli gdyby teoretycznie przy nieobecności domowników i braku odbioru ciepła z bojlera z jakiś powodów kocioł osiągnął próg alarmowy, to powyżej np.70st.C nastąpi alarmowy start pompy C.O. na układ grzewczy i rozładuje to bezpiecznie nadmiar mocy kotła.
Dziękuje zaodpowiedź nasuwają mi się jednak dalsze pytania tzn
od a. 60 stopni na bojlerze to chyba lekka przesada można się chyba opażyć,
od b. gdyby bojler był wpięty jako pierwszy w obwodzie to w trybie zima pracował by normalnie przy lecie zawory termostatyczne odcinają grzejniki, (ew powrót z bojlera na powrót wody zimnej i zawór odcinający część obwodu na grzejniki ale niestety ginie ochrona pieca przed zagotowaniem chyba żeby zawór w wypadku przegżania pieca się otwiera ale tu to już chyba lekka przesada) czyli nie warta skórka za wyprawke, pompa potrzebna !!
a pompa mieszająca hmm sam nie wiem lepszy zawór czterodrożny ?
Czy myśle w dobrym kierunku

Jarecki79
17-03-2010, 09:04
Jeżeli chodzi o pompę mieszającą czy zawory mieszające, nie jest to zawsze potrzebne.

Wszystko zależy od praktyki danego instalatora a także od konkretnej sytuacji na danym obiekcie.

Kocioł można podłączyć:
1. Jedną pompa bez żadnego zaworu n-drogowego i będziemy grzali c.o. i cwu
2. Jedną pompa z wykorzystaniem zaworu n-drogowego i możemy grzac mocniej cwu a zaworem skręcić to, co idzie na c.o.
3. 2pompy plus zawór zwrotny na obwodzie cwu, wówczas mamy opcje wyższej nastawy na cwu i niższej na c.o. Może być 55na CWU i 50na C.O., ale bardzo istotne jest zastosowanie zaworu zwrotnego w obwodzie cwu
4. 2pompy, zawór zwrotny na układzie cwu plus zawór mieszający n-drogowy
5. 2pompy, zawór zwrotny na obwodzie cwu plus kolejny obieg grzewczy z zaworem mieszającym sterowany ręcznie lub modułem zaworu w trybie podłogowym lub grzejnikowym z wykorzystaniem kolejnej pompy dla tego obwodu.

Opcji jest cała masa, mogą być tzw sprzęgła hydrauliczne, wymienniki, zbiorniki buforowe. Można wykonać cały układ jako zamknięty, jeżeli zastosujemy do kotła naczynie schładzające zgodnie z nowymi przepisami.


ps. zależy jaki zawór mieszający, można zastosować automatyczny bez sterowania dla ochrony powrotu, będzie ustawiony na jedną wartość np.40st.c i dopóki nie będzie 40st.c na powrocie kocioł będzie pracował na krótkim obiegu. Mnogość możliwości podłączenia kotła i zastosowania danego zaworu jest praktycznie nieograniczona.

Grzedorius
17-03-2010, 10:21
Masakra tyle możliwości a tylko jeden dom :-) a poważnie dzieki za pomoc Jarecki79

PAPROCIAK
17-03-2010, 17:13
Zawór 4 drogowy mam manualny i ustawiłem go tak, że woda na powrocie ma ok 40 stopni - co jakis czas przestawiam. Mam sporo wody w układzie - 500m rury w podłodze z wodą o temp 30, a temp bojlera i do zaworu 4d 55 stopni.
Na lato mam zamiar wyłączyć piec i grzać prundem a kiedyś solary. Do zabezpieczenia pieca przed przegrzaniem trzeba by dokupić takie ustrojstwo co go schłodzi wodą z sieci (ok 500 zl) pompowanie jej do bojlera niewiele da.
Ale u mnie ecoal prowadzi piec jak w zegarku +- 4 st, szybko opanowuje temp po pogoni za upuszczoną wodą z bojlera.
Ale znacznie lepiej, stabilniej by wszystko chodziło z wiekszym zbiornikiem ja niestety mam 120 l i coś koło 200 to by było perfect /1 rodzina.

Grzedorius
18-03-2010, 07:10
[quote="PAPROCIAK"] Do zabezpieczenia pieca przed przegrzaniem trzeba by dokupić takie ustrojstwo co go schłodzi wodą z sieci (ok 500 zl) pompowanie jej do bojlera niewiele da.
[quote]
Witam
Jareckiemu chodziło o to żeby były osobne pompy na c.o i c.w.u (w lecie) dlatego aby prze nagrzanym bojlerze i przegżanym piecu włączyła się pompa do c.o w ten sposób schładzając system.
Pozdrawiam

Jarecki79
18-03-2010, 08:26
Jak są 2 pompy to faktycznie C.O. w trybie lato jest zabezpieczeniem układu.
Kocioł jednak mimo to musi być zabezpieczony w ukł. otwartym np. na wypadek braku prądu.

Jeżeli jednak chodzi o wymagania zabezpieczeń systemu grzewczego:

1. Kocioł musi być zabezpieczony w układzie otwartym. Można wykonać cały układ jako otwarty lub przy pomocy np. wymiennika zabezpieczyć sam kocioł w ukł. otwartym a resztę domu wykonać w ukł. zamkniętym.

2. Dopuszcza się montaż kotła na paliwa stałe w układzie zamkniętym przy zastosowaniu naczynia schładzającego, inaczej tzw. wężownicy schładzającej. Koszt ok.500zł. Urządzenie to montowane jest na zasileniu kotła i z niego dalej rozchodzi sie instalacja. W wężownicy jest żebrowana spirala zabezpieczona zaworem jednofunkcyjnym, do którego doprowadza się zimną, bieżąca wodę z kranu. Przy przekroczeniu temp. ok.93st.C zawór otwiera się i zimna woda non stop przepływa przez spirale w wężownicy odbierając nadmiar ciepła z kotła. Efekt jest taki, jakby kocioł dostał nagle kilka grzejników więcej do nagrzania. Są już na rynku wężownice schładzające z opinia Urzędu Dozoru Technicznego.

gegus37
18-03-2010, 09:06
Mam pytanie - często w moim (ogniwo eko 15kw z ecoal) ucina mi śrube na ślimaku i co za tym idzie gaśnie piecyk itd. mam jeszcze dwie oryginalne śruby ale co potem i mysle czy można zastosować śruby o większej twardości (utwardzane czarne) Węgiel mam raczej dobry ale..... pytam czy w wypadku gdy do ślimaka wpadnie coś większego nie spali mi silnika ???

zawijan
18-03-2010, 11:53
często w moim (ogniwo eko 15kw z ecoal) ucina mi śrube na ślimaku

1. Najpierw powinieneś dojść przyczyny częstego, jak piszesz zrywania zabezpieczenia. Sprawdź, czy w popiele nie występują kamienie. Jeśli tak, to świadczy to o tym, że węgiel nie jest tak dobry, jak na to wygląda.
2. Sprawdź, czy w węglu nie występują jakieś zanieczyszczenia typu kawałki metalu lub kawałki drewna. Płaski kawałek drewna, jeśli dostanie się między ślimak a koryto, to potrafi wzmóc tarcie na tyle, że puści zabezpieczenie.
3. Jeśli trafi ci się taka kolejna awaria, to poświęć nieco czasu na rozwiązanie zagadki. Odkręć motoreduktor, wyciągnij ślimak i obejrzyj go dokładnie, czy nie ma na nim czasami jakiś świeżych uszkodzeń mechanicznych (na grzbiecie linii śrubowej). Jeśli taki ślad będzie, to przyłóż ślimak wzdłuż kotła, aby określić miejsce, gdzie może tkwić przyczyna. Tą przyczyną może być np. wewnętrzna nadlewka w korpusie rury podajnika, niezauważona przez kontrolę techniczną. Ponieważ ślimak ma możliwość przemieszczania się w pewnym zakresie w poprzek osi, może zaistnieć zdarzenie, że w pewnej chwili zostanie dociśnięty do przeszkody i nie potrafi jej pokonać. Jeśli tak jest, to wezwij serwis firmowy, bo miejsce przeszkody może być trudno dostępne i bez odrobiny doświadczenia oraz specjalistycznego narzędzia może Ci być trudno usunąć nadlewkę wewnętrzną samemu.
4. Zastosowanie czarnej śruby zamiast białej nieco wzmocni układ przed zerwaniem. Ważne, aby była to ta sama średnica (M5).
5. Silnika nie spalisz, bo posiada on wewnętrzny układ elektryczny zabezpieczający przed przeciążeniem.
6. Staraj się mimo wszystko dbać o czystość zasypywanego paliwa.

Jarecki79
18-03-2010, 15:01
gegus37
Możesz zastosować śruby M-5 imbusowe, grunt, aby gwint miały tylko na końcu.
Kup o twardości 7.8 góra 8.8, twardszych nie stosuj.

Co do zrywania zawleczek potwierdzają się moje wcześniejsze słowa, ale zamykam się, bo przecież się nie znam.... i nie mam doświadczenia z brucerem.
Zawijan dobrze kombinuje, Twój węgiel jest, jak to określam twardy i na 99%ma zawartość kamienia.

PAPROCIAK
18-03-2010, 19:50
Jarecki jakie urządzenia do zabezpieczenia pieca przed przegrzaniem (spiralki ) używaliście lub które mógłbys polecic jako sprawdzone i wygodne w montażu?

Jarecki79
18-03-2010, 21:04
Mamy dostepne naczynia typu NS-Z 10kW oraz NS-Z 20kW, to odbiór ciepła.

Orzeczenie Urzędu Dozoru Technicznego

Ich parametry to:
NS-Z 10: Ta jest po 480zł z zaworem jednofunkcyjnym
ciśnienie robocze 0,4MPa
pojemność naczynia 2,25dm3
pojemność wężownicy 0,3dm3
przepływ wody 0,15dm3/sek
temp. wody chłodzącej wej/wyj 15/30
temp. wody kotłowej wej/wyj 90-95/85-90

NS-Z 20: Ta jest po 500zł z zaworem jednofunkcyjnym
pojemność naczynia 3,15dm3
pojemność wężownicy 0,6dm3
przepływ wody 0,3dm3/sek

Jak chcesz więcej info i zdjęcia napisz na priva maila.

ilkus
22-03-2010, 12:29
Jak to jest z tą mocą w kotłach z palnikiem brucer i ekoenergia.
Weżmy taki kocioł np Ogniwo gdzie moc jest podana 15 kw.
Mały energetyk na stronach Zawijana pisze że ten wymiennik może pracować z mocą ponad 20 kw.
Drugi kocioł Ponar z brucerem 17 kw i tu Zawijan pisze że może pracować z mocą też ponad 20 kw.
Trzeci kocioł Sekom z palnikiem ekoenergia o mocy 17 kw może pracować też z mocą ponad 20 kw.
Czyli jeśli ktoś potrzebuje kotła np o mocy 20 kw to może śmiało wybrać jeden z tych modeli ?

Jarecki79
22-03-2010, 12:52
Palnik Brucer ma podany zakres mocy 15-40kW
Ekoenergia do 35kW

W mniejszym wymienniku producent kotła oddając kocioł do badań deklaruje jego moc znamionową np. 17kW czy 15kW.
Dla takiej mocy wydawany jest atest i przeprowadzane są badania.


Palnik Brucer ma wysoką moc max., umieszczony w mniejszym kotle może iść zatem z nadmiarem mocy m.in. kosztem wyższej temp. spalin w tym mniejszym wymienniku 15 czy 17kW. Może okresowo pracować na 20kW bez najmniejszego problemu, w zasadzie ograniczeniem jest tylko wielkość wymiennika wodnego i szybkość z jaką odbierane jest ciepło z kotła oraz przez instalację..

Jeżeli się w tej kwestii jakoś mylę, bardziej szczegółowo może to wyjaśnić Zawijan.

ilkus
22-03-2010, 13:23
Są pewnie jakieś granice bo może iść palnik z większą mocą ,ale czy kocioł nie zmieni "koloru" jeśli wymiennik np. w Ogniwie 15 kw ma 1,6 m ?.
Czyli ja rozumię tak że jeśli potrzebna będzie większa moc to eCoal tak będzie sterował procesem spalania w tym kotle że będzie starał się wycisnąć z niego max moc.Odbije się to na ekonomice ,ale kocioł da radę .Oczywiście wszystko w granicach rozsądku.Bo przecież nie dasz kotła 15 kw do domu 250 m

Jarecki79
22-03-2010, 14:43
Np. przy badaniu konstrukcji Skam-P 17kW prowadzenie na 17kW mocy oznaczało temp. spalin 170st.C, jakby ten kocioł z brucerem miał iść na 20kw to pewnie temp. spalin wynosiła by coś powyżej 200st.C

Oczywiście, tak jak mówisz, wszystko w granicach rozsądku.

zawijan
22-03-2010, 21:11
Zależy to od konstrukcji wymiennika ciepła. Zobaczcie przykładowo, jak to wyglądało w kotle PONAR-EKO o mocy nominalnej 17kW http://forum.muratordom.pl/piece-na-ekogroszek-z-zasobnikiem,t56356-3060.htm Zobaczcie wpis z dnia 22.I.2010r. z godz. 21-26. Jest tam tabelka z wynikami pracy tego kotła.

Jarecki79
22-03-2010, 21:26
Bo przecież nie dasz kotła 15 kw do domu 250 m

Czemu nie?
Jeżeli budynek o pow. 250m2 będzie miał straty ciepła 50W/m2, to na potrzeby ogrzania C.O. wystarcza moc 12,5kW, dodajmy 2- 2,5kw na potrzeby CWU i spokojnie 15kW ciągnie takiej jakości budynek.

zawijan
22-03-2010, 22:23
Chyba do czegoś doszliśmy.

Nie – jeszcze nie doszliśmy. Nie doszliśmy, bo nie odpowiedziałeś na moje pytania. Przypomnę je:


Czy w trybie „chłodzenie” wentylator nie może PRZEZ CAŁY CZAS pracować na niedużych obrotach – tak aby realizował podstawowe zadanie tego trybu (obniżanie się temperatury wody w kotle), ale równocześnie zapewniał przepływ spalin przez wymiennik, zabezpieczając go przed wykraplaniem par?
Czy twórcy sterowników dwustanowych nie mogą ich tak zaprogramować, żeby w wymienniku zawsze był odpowiedni przepływ spalin, niezależnie od woli operatora kotła?

Nie chodziło mi o to, żebyś nauczył mnie wszystkiego, co wiesz o sterownikach dwustanowych. Nie mam zamiaru przekonywać nikogo (ani tym bardziej siebie), że należy przesiąść się z samochodu na furmankę. Jednak kilkadziesiąt tysięcy użytkowników kotłów posiada właśnie takie furmanki, czyli sterowniki dwustanowe. Wydaje mi się, że dobrze byłoby aby dowiedzieli się, czy one są rzeczywiście takie beznadziejne i czy przynoszą im tyle szkody, jak się pisze w wielu miejscach. A także – czy rzeczywiście są skazani na konieczność zakupu nowych sterowników, np. PID-ów.
Na naszym blogu w rozdziale http://zawijan.wordpress.com/regulatory-kotlow/algorytm-dwustanowy/ napisaliśmy – cytuję: Temat efektywności energetyczno-emisyjnej kotłów w czasie cyklu chłodzenia (podtrzymania żaru) był pomijany w badaniach. Branża nie zgłaszała zapotrzebowania na takie badania, choć dwupołożeniowy układ sterowania wiele osób uznaje za wadliwy. Postanowiliśmy wypełnić tę lukę. Wykonaliśmy serię badań pracy kotła prowadzonego przez prosty sterownik dwustanowy. Wyniki (zamieszczone w tym samym rozdziale) okazały się wcale nie tak demonicznie złe. Sprawdźcie sami.
Dlatego zadałem Ci te pytania, licząc na precyzyjną i jednoznaczną odpowiedź, w oparciu o Twoją niezaprzeczalnie bogatą wiedzę o sterownikach. Dodam jeszcze jedno pytanie: Czy rozwiązaniem problemu tych ludzi jest rzeczywiście tylko zakup nowych sterowników? Poradź, jak możnaby im pomóc bez narażania ich na kilkuset złotowy wydatek.

Jarecki79
23-03-2010, 08:43
Zawijan odpowiedziałem Ci na to pytanie.

Sterownik dwustanowy można tak zaprogramować, aby nie wchodził w tryb chłodzenie lub aby wchodził w chłodzenie tylko na krótko. Taka byłaby właściwa droga ich programowania. Sterowniki dwustanowe same z siebie nie są złe. Chodzi tylko o właściwa ich obsługę a z tym jest największy problem.

Tricki, które są dodawane do sterowań:
- osobno programowana moc w trybie grzanie oraz osobno programowana moc w trybie chłodzenie. Sterowniki np. typu Tango, Tango Negro, Argon2cwu

Dalej sterowania z programowaniem mocy przy podawaniu paliwa, osobno w trybie grzanie i chłodzenie:
Sterowniki typu menuet, stary RT09, obecny RT09pid ma ten system w menu serwisowym jako określenie granic działania pid.

Jeden użytkownik zaczął teraz opisywać ciekawy produkt sterownik RK 2006L, pisze, że sterownik ma tryb chłodzenie, ale w trybie grzanie jest modulacja mocy. Ma ona polegać z grubsza na doborze powietrza oraz na korekcji paliwa przy zbliżaniu sie do temp. zadanej.
Zacytuję, co napisał:
"Modulacja mocy polega na stopniowym zmniejszaniu prędkości obrotowej wentylatora i ilości podawanego paliwa przy zbliżaniu się do temperatury wody w kotle do wartości zadanej. O prędkości modulacji decyduje współczynnik. Np. wartość współczynnika 5 oznacza, że jeśli temperatura wody w kotle jest o 5 st. niższa od zadanej, to wentylator pracuje z mocą ustawioną w parametrze serwisowym (maksymalna moc wentylatora) a ilość podawanego paliwa jest taka jak ustawiona za pomocą gałki podajnika. Wzrost temperatury wody w kotle powoduje stopniowe zmniejszanie obrotów wentylatora do mocy ustawionej w parametrze serwisowym (minimalna moc wentylatora) oraz stopniowe zmniejszanie ilości podawanego paliwa do wartości zaprogramowanej w parametrze (minimalna dawka paliwa)"

Producent sterownika Titanic kończy prace nad modelem Titanic2, maja być w nim podbicia mocy na czas podawania paliwa. Tego typu tricki umożliwiają pracę małym wydatkiem powietrza a właściwe dopalanie świeżej dawki można realizować właśnie podbiciami.

Tak jak wcześniej pisał także suspenser. Dostosowanie mocy kotła do swoich potrzeb (danego obiektu i instalacji) polega na dobraniu ilości paliwa, długości przerwy i dobrania odpowiedniej ilości powietrza. Z tymi niby prostymi czynnikami ludzie mają największy problem.

zawijan
23-03-2010, 17:31
Zawijan odpowiedziałem Ci na to pytanie.

Sterownik dwustanowy można tak zaprogramować, aby nie wchodził w tryb chłodzenie lub aby wchodził w chłodzenie tylko na krótko. Taka byłaby właściwa droga ich programowania. Sterowniki dwustanowe same z siebie nie są złe. Chodzi tylko o właściwa ich obsługę a z tym jest największy problem.

Masz przedziwny dar odpowiadania w taki sposób, że nie mogę się doszukać tych odpowiedzi w Twoim dość długaśnym wywodzie. Ale może wina jest po mojej stronie. Spróbuję dościślić pytanie.
Nie pytałem o to, czy sterownik dwustanowy można zaprogramować tak, aby nie wchodził w tryb chłodzenie. Pytałem, czy można go zaprogramować tak, aby wchodził w tryb chłodzenie, ale nie zatrzymywał całkowicie wentylatora, tylko trzymał go na obrotach zapewniających dostateczny przepływ spalin przez wymiennik, zabezpieczający go przed wykraplaniem par.
Nie doczytałeś mojego wpisu do końca? Było tam jeszcze jedno pytanie. Powtórzę je:

Czy rozwiązaniem problemu tych ludzi jest rzeczywiście tylko zakup nowych sterowników? Poradź, jak możnaby im pomóc bez narażania ich na kilkuset złotowy wydatek.

Jarecki79
23-03-2010, 18:35
Nie czytasz odpowiedzi i rozciągasz wątek, nie wiem jak mam Ci odpisywać.

Zacytować siebie z ostatniej strony?

"Nie idzie zrobić idealnych ustawień wyjściowych w sterowniku dwustanowym, takie zwyczajnie nie istnieją. Dla jednego obiektu optymalna będzie praca na 50st.C, praca ślimaka 5sekund, pauza 30sekund, nadmuch 30% a drugi obiekt będzie miał praca ślimaka 10sekund, pauza 30sekund, siła nadmuchu 45%.
Można w takim klasycznym sterowniku wgrać jakies najczęściej występujące ustawienia wyjściowe, które użytkownik musi u siebie dostosować.

W trybie chłodzenie raczej praca ciągła jest kłopotliwa, można się do tego zbliżyć (np. pykać co minutę z minimalną siła przez np.3-5sekund i ustawić krotność np.10 czy 15), ale ten sterownik 2stanowy nie ma już innego zabezpieczenia przed przeciąganiem temp. a co, gdy odbiór ciepła będzie tak niski, że temp. na obrotach minimalnych będzie nadal rosła, np. grzanie bojlera. Zabezpieczenie przegrzania działa normalnie powyżej ok.70st.C - start obu pomp, powyżej 75st.c najczęściej kompletna deaktywacja przedmuchu. "

Zatem nie, moim zdaniem takie rozwiązanie zwykłego sterownika nie wchodzi w grę. Brakuje zabezpieczeń.

Jak jednak widać chyba coś jest na rzeczy w tym RK-2006L, sterownik obniża nadmuch i rozciąga podawanie, gdy zbliża się do wartości zadanej. Jak podaje jego właściciel. Ciekaw jednak jestem, co się w nim dzieje, gdy sterownik juz uzyska nastawę kotła zadana na sterowniku.

Sterowania z pid przy pracy na minimalnej mocy i dalszym przeciąganiu temperatury przechodzą również w podtrzymanie palenia, inaczej doprowadzilibyśmy do zagotowania wody przy braku odbioru ciepła.

ZATEM MOJA RADA JEST TAKA:
Przy zakupie kotła należy zastanowić się nad wyborem danego typu sterownika. Najlepiej wybrać coś automatycznego, czyli eCoal, Ognik PID, RT09pid, PUMA itd.

Po zakupie można już tylko albo nauczyć się obsługi klasycznego sterownika (skoro taki zestaw się kupiło) albo kupić jakiś sterownik z pid np. Perfekta, RT09pid, Ognika PID....

zawijan
23-03-2010, 18:48
ZATEM MOJA RADA JEST TAKA:
Przy zakupie kotła należy zastanowić się nad wyborem danego typu sterownika. Najlepiej wybrać coś automatycznego, czyli eCoal, Ognik PID, RT09pid, PUMA itd.

Po zakupie można już tylko albo nauczyć się obsługi klasycznego sterownika (skoro taki zestaw się kupiło) albo kupić jakiś sterownik z pid np. Perfekta, RT09pid, Ognika PID....

Czyli - jak rozumiem - posiadaczom sterowników dwustanowych nie da się pomóc w żaden sposób?

Jarecki79
23-03-2010, 18:56
Można jedynie robić to, co widać na forum, to co robi również mały energetyk.

Spokojnie tłumaczyć jak sterownik ustawić.

Użytkownik z takim sterownikiem dwustanowym musi się nauczyć obsługi, instrukcje są co raz lepiej pisane. Jak widać po wpisach na różnych wątkach, ludzie sobie z tym radzą.

Weźmy chociaż za przykład użytkownika jean pascale...
jacek6 też sobie jakoś radzi z takim klasycznym sterowaniem. Cierpliwość, instrukcja w dłoń, kilka dobrych rad z forum, posiedzieć trochę z kociołkiem i później wszystko będzie intuicyjne. Najgorsze pierwsze 2tygodnie.

zawijan
23-03-2010, 19:13
Jak widać po wpisach na różnych wątkach, ludzie sobie z tym radzą.
Cierpliwość, instrukcja w dłoń, kilka dobrych rad z forum, posiedzieć trochę z kociołkiem i później wszystko będzie intuicyjne. Najgorsze pierwsze 2tygodnie.

Niestety - za wyjątkiem jednego. W czasie trybu chłodzenie wentylator stoi i nie ma przepływu spalin dostatecznego do zabezpieczenia wymiennika przed wykroplinami.

Ja nie widzę przeszkód, żeby w trakcie trybu chłodzenie wentylator pracował na niewielkich obrotach. Pod warunkiem, że nie będzie to wentylator o nadmiernej wydajności w stosunku do rzeczywistych potrzeb (bo wtedy rzeczywiście minimalne obroty są zbyt duże). Nie wiem tylko, jak to zrobić w istniejących i pracujących u klientów sterownikach. Myślałem, że u Ciebie znajdę pomoc. Muszę jednak poszukać gdzie indziej.

Jarecki79
23-03-2010, 19:39
Mission impossible, ciekaw jestem jak u X producentów sterowników stosujących różne rozwiązania masz zamiar to rozwiązać.

To, co jest na rynku to finał....

Co innego o produkty debiutujące.

Jeżeli chodzi o firmy rozwojowe, które skorzystają z takich rad, mam takiego producenta. Jest mini laboratorium do testów...

Jeżeli mówisz poważnie o takiej współpracy, napisz na priva.
Będę dostępny dopiero jutro późnym popołudniem.

zawijan
23-03-2010, 19:48
Mission impossible, ciekaw jestem jak u X producentów sterowników stosujących różne rozwiązania masz zamiar to rozwiązać.

Przecież piszę, że nie wiem. Jeszcze nie wiem.

zawijan
23-03-2010, 19:50
Co innego o produkty debiutujące.

Jeżeli chodzi o firmy rozwojowe, które skorzystają z takich rad, mam takiego producenta. Jest mini laboratorium do testów...

Jeżeli mówisz poważnie o takiej współpracy, napisz na priva.

Nie. Nie mówię o takiej współpracy.

PAPROCIAK
25-03-2010, 11:24
Panowie a może ważniejszą rzeczą jest niedopuszczanie pary do palnika i wymiennika? Lub chociaż zminimalizowanie jej ilości. Tu jest spore pole do popisu dla konstruktorów pieców. Wiekszość z posiadaczy tego typu konstrukcji skazanych jest na wilgotne paliwo i czasem nie ma z wielu przyczyn możliwosci go dosuszyć przed wrzuceniem do kosza. Myślę że nie jest zbyt skomplikowane i kosztowne (na etapie produkcji) zamontowanie jakiegoś skraplacza w koszu, lub przedmuchiwanie zasypu.
Myślę że pakowanie mokrego węgla jest główna przyczyną przedwczesnej korozji, czestych awarii, zawieszania sie paliwa. Rozwiązanie tego problemu byłoby krokiem do znacznego ułatwienia obsługi i niezawodności pieca. A co za tym idzie zadowolenia klienta i extra $.
Gdzieś ktoś w Pleszewie próbował ale nie znam szczegółów tylko plotki

Jarecki79
25-03-2010, 14:50
To nie są plotki. Członkowie Klastra Pleszewskiego opracowali kocioł i wystawili go na targach instalacje 2008 w Poznaniu, produkt zgłoszony był do walki o złoty medal.

Innowacje w nim zastosowane:
-Odzysk ciepła ze spalin, dosuszanie kosza, wtłaczanie podgrzanego powietrza do retorty w strefę spalania
-Zastosowanie iglastego filtra spalin ze złożem koksiku, mechaniczny transport spalin czopuchem fi.110mm do komina. Tak czystego kotła nikt w Polsce jeszcze nie wyprodukował
-Retorty do wyboru klasyczna i obrotowa do spalania miału
-Design zewnętrzny Dipl.Designer Hans Georg Piorek -Germany, projektant m.in Bosha.

Kocioł 4modułowy, moduł kosza, moduł wymiennika z płytami ceramicznymi, moduł filtra spalin, moduł CWU. Badania wykonane w 2miejscach UDT oraz Politechnika z tego co pamiętam Gliwice.

Cena zestawu dochodzi jednak ponad 20tys.zł. Bez dotacji nierealne w sprzedaży.

Niektóre firmy pleszewskie stosują do konstrukcji tłokowych dystrybucje powietrza w koszu, ale to raczej z myślą o tym, aby nie cofał się tam żar.

zawijan
26-03-2010, 09:39
Wiekszość z posiadaczy tego typu konstrukcji skazanych jest na wilgotne paliwo i czasem nie ma z wielu przyczyn możliwosci go dosuszyć przed wrzuceniem do kosza. Myślę że nie jest zbyt skomplikowane i kosztowne (na etapie produkcji) zamontowanie jakiegoś skraplacza w koszu, lub przedmuchiwanie zasypu.

Niestety - jest to skomplikowane i kosztowne. Szczególnie do wykonania w kotłowni, a szczególnie w małej kotłowni.
Najbardziej ekonomiczną metodą jest naturalne suszenie w dobrze przewiewnym pomieszczeniu o odpowiedniej wielkości.

zawijan
26-03-2010, 09:42
To nie są plotki. Członkowie Klastra Pleszewskiego opracowali kocioł i wystawili go na targach instalacje 2008 w Poznaniu, produkt zgłoszony był do walki o złoty medal.

Cena zestawu dochodzi jednak ponad 20tys.zł. Bez dotacji nierealne w sprzedaży.

I dostał ten medal?

Zapomniałeś napisać jaką moc można kupić za te 20tys.zł?

pomorzanin
26-03-2010, 10:59
PAPROCIAK napisał:
Wiekszość z posiadaczy tego typu konstrukcji skazanych jest na wilgotne paliwo i czasem nie ma z wielu przyczyn możliwosci go dosuszyć przed wrzuceniem do kosza. Myślę że nie jest zbyt skomplikowane i kosztowne (na etapie produkcji) zamontowanie jakiegoś skraplacza w koszu, lub przedmuchiwanie zasypu.
Węgiel kupuję w lecie. Trzymam na zewnątrz domu w pryzmie. Wszystko pod małym zadaszeniem. Spodkałem gdzieś w necie piec krajowego producenta w którym było dosuszanie węgla spalinami.

zawijan
26-03-2010, 12:55
Spodkałem gdzieś w necie piec krajowego producenta w którym było dosuszanie węgla spalinami.

I co potem robił z tymi spalinami? Dokąd je wyprowadzał?

pomorzanin
26-03-2010, 13:28
zawijan

O ile dobrze pamiętam w dole zasobnika szła rura ze spalinami i to podgrzewało węgiel.Spaliny dalej uchodziły do komina.

pomorzanin
26-03-2010, 13:36
Jarecki79 napisał:

[Zastosowanie iglastego filtra spalin ze złożem koksiku, mechaniczny transport spalin czopuchem fi.110mm do komina. Tak czystego kotła nikt w Polsce jeszcze nie wyprodukował
-Retorty do wyboru klasyczna i obrotowa do spalania miału
-Design zewnętrzny Dipl.Designer Hans Georg Piorek -Germany, projektant m.in Bosha.
Kocioł 4modułowy, moduł kosza, moduł wymiennika z płytami ceramicznymi, moduł filtra spalin, moduł CWU]

Ten piec to przerost formy nad treścią. Firma Keystoker z USA wbudowała do środka filtr cyklonowy. Sprytny kawałek rury. Proste,skuteczne i tanie.

Jarecki79
26-03-2010, 17:25
To nie są plotki. Członkowie Klastra Pleszewskiego opracowali kocioł i wystawili go na targach instalacje 2008 w Poznaniu, produkt zgłoszony był do walki o złoty medal.

Cena zestawu dochodzi jednak ponad 20tys.zł. Bez dotacji nierealne w sprzedaży.

I dostał ten medal?

Zapomniałeś napisać jaką moc można kupić za te 20tys.zł?


Jeżeli jesteś zainteresowany szczerze a nie złośliwie, to poczytaj na stronach klastra:

http://klasterkotlarski.pl/Aktualnosci/Klaster-Kotlarski-na-Targach-ISTALACJE-2008.html

http://klasterkotlarski.pl/Aktualnosci/Super-nowoczesne-kotly-C.O.html

zawijan
26-03-2010, 21:20
Jarecki
Byłem pod oboma adresami, które podałeś powyżej. Nie znalazłem odpowiedzi na moje pytania. Czy otrzymanie "nominacji do nagrody w Konkursie o Złoty Medal" jest równoznaczne z otrzymaniem tego medalu?

Chętnie zobaczyłbym również wyniki badań tego kotła, o których piszesz. Widziałeś je? Wiesz, gdzie mozna je zobaczyć?

Pytam szczerze a nie złośliwie.

Ciekaw jestem również, czy ten kocioł juz gdzieś pracuje?

Jarecki79
26-03-2010, 22:14
Tak, o wyniki możesz zapytać osobę prowadząca klaster. Były do wglądu podczas wystawy instalacje 2008.

Nie, nominacja nie jest równa otrzymaniu medalu.

Z tego, co wiem wykonane zostały 2 egzemplarze. Jeden pracował i był testowany u członka klastra kotlarskiego, drugi był chyba podarowany do badań politechnice czy udt, nie pamiętam, to było 2lata temu.

Całość została zgłoszona do ochrony patentowej. Najbardziej innowacyjny jest sam filtr spalin, oczywiście jest on również przedmiotem zgłoszenia patentowego.

Kocioł wykonany na wystawę miał moc 25kW

TomiAyomi
26-03-2010, 22:23
a możecie Panowie Jarecki79 i zawijan (z całym szacunkiem dla kwalifikacji)
wymieniać poglądy między sobą na pw ? wasze przepychanki mało kogo obchodzą, wypowiadacie się naprawdę fachowo jeśli pomijacie jakieś własne przepychanki,
szkoda wątku . . . bijcie się na gołe klaty poza forum (respekt dla fachowości)
wasze sprzeczki to żenada . . . szkoda forum. Chyba, że z tych przepychanek wyniknie jakiś Brucer 2010 :)))))))))))

zawijan
27-03-2010, 17:23
a możecie Panowie Jarecki79 i zawijan (z całym szacunkiem dla kwalifikacji)
wymieniać poglądy między sobą na pw ? wasze przepychanki mało kogo obchodzą, wypowiadacie się naprawdę fachowo jeśli pomijacie jakieś własne przepychanki,
szkoda wątku . . . bijcie się na gołe klaty poza forum (respekt dla fachowości)
wasze sprzeczki to żenada . . . szkoda forum. Chyba, że z tych przepychanek wyniknie jakiś Brucer 2010 :)))))))))))

Przecież my się "przepychamy" wyłącznie na tematy związane z kotłami, które Was interesują. W tych naszych "przepychankach" jest naprawdę dużo wiedzy. trzeba je tylko ze zrozumieniem przeczytać.
Zadam Ci takie pytanie - z całym szacunkiem dla Twojej osoby. Jeśli Zawijan Ci napisze "kup kocioł niebieski", a Jarecki "kup kocioł zielony" - to którą odpowiedź wybierzesz, jeśli nie wiesz sam? Ja nie sprzeczam się z Jareckim, tylko z niektórymi jego treściami, wpisywanymi na forum. Wtedy, jeśli uważam je za nieprawdziwe, lub błędne.
Jak może zauważyłeś - nie obrażam się także za to, co on do mnie napisze, tylko staram się wyjaśnić to, co niejasne.

A tak na marginesie - do Twojego ostatniego zdania. W tym sezonie ruszy sprzedaż nowego kotła OGNIWO-PLUS (zastąpi on kocioł OGNIWO-EKO), który będzie miał całkiem nowy palnik typu BRUCER. Podkreślam - całkiem nowy, nie zmodyfikowany, czy poprawiony BRUCER. Nie zrodził się on wprawdzie z moich "przepychanek" z Jareckim, ale - nie ukrywam - bardzo mi pomogły dyskusje z czytelnikami, szczególnie na tym forum.

andrew01
27-03-2010, 17:51
Czy jest jakaś szansa aby uzyskać jakieś dokładniejsze informacje na temat tego nowego kotła? Na ten moment zamierzam kupić Ogniwo EKO 15kW ale może należy się jeszcze wstrzymać? Na pewno w tym sezonie kocioł musi być kupiony, pewnie nawet trochę wcześniej aby chociażby mieć czas na wygrzanie podłogówki, więc nawet nie wiem czy nowy kocioł zdąży się pojawić. Z drugiej strony EKO jest już sprawdzony, a PLUS to by było zupełnie coś nowego.

Pozdrawiam
andrew01

zawijan
27-03-2010, 19:50
OGNIWO-PLUS to nie jest rewolucja. To efekt ciągłych badań i doskonalenia konstrukcji kotła OGNIWO-EKO, poprzez PONAR-EKO. Wszystkie te konstrukcje zostały zaprojektowane i wykonane według naszych wytycznych - kocioł OGNIWO-PLUS też.
Jeśli chodzi o nowy palnik - zachowuje on wszystkie zalety efektywności energetycznej BRUCERA, wprowadza natomiast nowe udogodnienia eksploatacyjne dla użytkownika, o których nie chcielibyśmy jeszcze szerzej mówić. Kocioł będzie oczywiście prowadzony przez sterownik eCoal.pl, tak samo jak BRUCER.
Napisz do mnie na adres: zawijan@gmail.com - spróbuję Ci coś więcej powiedzieć. Twoje zdecydowanie co do kotła OGNIWO-EKO bardzo mnie cieszy i obliguje mnie do szczególnego traktowania Twoich potrzeb.

TomiAyomi
27-03-2010, 20:44
właściwie od dawna jestem zdecydowany na ogniwo, a jakaś przybliżona data debiutu plusa ?
co zaś się tyczy "przepychanek" :) to zbyt często odbiegacie od tematu "Palnik BRUCER + sterownik eCoal"

zawijan
27-03-2010, 21:02
właściwie od dawna jestem zdecydowany na ogniwo, a jakaś przybliżona data debiutu plusa ?
co zaś się tyczy "przepychanek" :) to zbyt często odbiegacie od tematu "Palnik BRUCER + sterownik eCoal"

Taką datę będę mógł podać - jak sadzę - w połowie kwietnia.
Zbyt często odbiegamy od tematu tego wątku. Masz rację. Sam niejednokrotnie zwracałem na to uwagę. Niestety - nic na to nie poradzę. Natomiast na pewne wpisy muszę odpowiedzieć, choć są nie na temat. Nie mogę pozostawić ich bez reakcji, bo w takim celu są one pisane.

andrew01
28-03-2010, 11:06
OGNIWO-PLUS to nie jest rewolucja. To efekt ciągłych badań i doskonalenia konstrukcji kotła OGNIWO-EKO, poprzez PONAR-EKO. Wszystkie te konstrukcje zostały zaprojektowane i wykonane według naszych wytycznych - kocioł OGNIWO-PLUS też.
Jeśli chodzi o nowy palnik - zachowuje on wszystkie zalety efektywności energetycznej BRUCERA, wprowadza natomiast nowe udogodnienia eksploatacyjne dla użytkownika, o których nie chcielibyśmy jeszcze szerzej mówić. Kocioł będzie oczywiście prowadzony przez sterownik eCoal.pl, tak samo jak BRUCER.
Napisz do mnie na adres: zawijan@gmail.com - spróbuję Ci coś więcej powiedzieć. Twoje zdecydowanie co do kotła OGNIWO-EKO bardzo mnie cieszy i obliguje mnie do szczególnego traktowania Twoich potrzeb.

Z góry dziękuję - maila już napisałem.

Pozdrawiam
andrew01

zawijan
28-03-2010, 13:18
Z góry dziękuję - maila już napisałem.


Jeszcze go nie mam. Coś szwankuje?

andrew01
28-03-2010, 13:22
Jeszcze go nie mam. Coś szwankuje?

Może trafił do spamu, miałem już taki przypadek na gmail.

Pozdrawiam
andrew01

PAPROCIAK
28-03-2010, 22:40
Wczoraj miałem średnią przyjemność zmieniać ściętą zawleczkę na ślimaku brucera i aby odblokować podajnik trzeba wycofać to co sie zakleszczyło w uzwojeniu. I tu Jarecki miałeś rację z ta niby śrubą na przedłużeniu ślimaka to całkiem niepoważne ze strony producenta odlewu, luzy takie ze nie wiadomo klucz 15 czy 16. Jeszcze ze dwie takie akcje i trzeba będzie wołać spawacza aby nadspawał jakąś nowa nakrętkę bo orginalna śruba obleci. Widać że to żywy odlew i nikt nie zadał sobie trudu wyfrezować poprawny nr śruby.

A czy jest jakiś prosty sposób na odwrócenie kierunku pracy ślimaka bez potrzeby wołania elektryka? Ja fizyczny więc jechałem kluczem bałem sie pogrzebać w prondzie

Jarecki79
29-03-2010, 08:52
Ten odlew to prawdziwe nieszczęście

2-3wymiany zawleczki i finał.

Niestety przy odlewaniu żeliwa tego typu rzeczy są możliwe jedynie po tzw stożku, także lipa i tyle.

W Ekoenergi jest to poprawione. Odlew jest cały, tj.wałek a na koniec jest obróbka frezarką z 2stron pod konkretny klucz, łapiesz 17-kę i jest ok.
Zawijan pisał, że przy nowym odlewie Brucera jest to poprawione, nie widziałem jednak jeszcze tego nowego odlewu, cały czas na niego czekam.

Co do wycofania.. nie wiem jaka masz przekładnię.

Sa takie specjalne nakładki, które pilnują zerwania zawleczki. Pasują do silników i przekładni Ewmar oraz silników Besel z Brzegu. Montuje się coś takiego na silnik, jak siła przekracza wartość ustaloną (mniejsza od zerwania zawleczki) włącza się alarm i ustrojstwo piszczy. Na puszce jest przełącznik obrotów lewo-prawo, cofamy kawałek i ponownie ustawiamy obroty do przodu, jak idzie, to ok.

Mnie to wkurza (szczególnie piszczenie), ale jak ktoś chce, to za dopłata tylko 50zł może taki zestaw zamówić.

PAPROCIAK
29-03-2010, 23:22
Tak przy odlewaniu muszą być skosy i dlatego pózniej powina być obróbka skrawaniem, ale jak za taką kasę sprzedaja ten odlew to troche powinni sie przyłożyć. Bo ta śruba to w sumie ważna częśc, nie ma bata każdy ślimak się w końcu zakleszcy bo to kawałek metalu lub kamień sie z weglem przemyci.
To rozwiązanie z rewersem o którym mówisz powinno być standardem. Jutro przyglądne sie mojemu silnikowi ale chyba mam Besel - za dużo tych sprzetów ostatnio ogladałem i i się miesza i napiszę. U was można ten rewers dokupić?

Jarecki79
30-03-2010, 09:07
Ten rewers zawsze (dość rzadko) zamawiałem w komplecie z całym podajnikiem, ale zapytam dostawcy ile kosztuje samo to urządzenie. Przy komplecie było drożej o 50zł, już nic na tym nie doliczaliśmy klientowi.
Sprawdź jaki masz silnik, producent silnika i jego moc, może będzie to potrzebne.

Zobacz jak to rozwiązała ekoenergia w palniku II-ej generacji, frezowane z 2stron pod klucz 17-ke i nic się z tym już nie dzieje.

http://img695.imageshack.us/img695/1764/nacicielimakaekoenergia.jpg

zawijan
30-03-2010, 09:56
Proponuję zażądać od producenta palnika wymiany tej końcówki. Z tego, co wiem, to produkcja poprawionego BRUCERA jest już możliwa. Być może nawet już ruszyła. Niech zrobią trochę więcej sztuk tego elementu na wymiany.

PAPROCIAK
30-03-2010, 21:21
Czyli dzwonić do producenta kotła? Ta końcówka to integralna część odlewu ślimaka nie da się tego wymienić.
Jarecki mam przekładnie nord

zawijan
30-03-2010, 21:36
Palnik BRUCER składa się z 4 elementów. Zobacz: http://zawijan.wordpress.com/kotly-retortowe/
Ten 4-ty malutki można wymieniać.

PAPROCIAK
30-03-2010, 23:35
Ok dzięki po świętach się za to zabiorę. Z zewnątrz wyglądało to jak całość

Jarecki79
31-03-2010, 08:32
Paprociak, jest tak, jak mówi zawijan, to mały element, taki rodzaj sprzęgła kłowego.

Jak odkręcisz przekładnię, to razem z nią wyjdzie ten kruciutki kawałek odlewu.
Stąd właśnie dziw bierze, że nie zostało to wcześniej poprawione.

Napiszę później ile kosztuje samodzielnie ten mechanizm do obrotów lewo-prawo

zawijan
31-03-2010, 09:03
Stąd właśnie dziw bierze, że nie zostało to wcześniej poprawione.

A zgłaszałeś ten problem PRODUCENTOWI? Kiedy?
Bezpośrednio PRODUCENTOWI - nie pisząc na forum. Forum - niestety - nie jest czytane przez cały świat.

Jarecki79
31-03-2010, 09:29
Zgłaszałem. Pół roku temu (jeżeli nie wcześniej, zaraz po pierwszym zgłoszeniu wytarcia tego odlewu śruby pierwszy raz wspominaliśmy o tym dostawcy nawet wcześniej, ok.października 2008, dostawca wymienił też wówczas ślimak). Zgłaszałem zatem tez dostawcom, mówiłem tez Tobie.

Cieszy mnie, że zostało to już poprawione z tego, co mówisz.

Jarecki79
31-03-2010, 11:39
Paprociak.

Rozmawiałem z dostawcą. Mechanizm zabezpieczający przed zrywaniem zawleczek (obroty prawe-lewe plus sygnał dźwiękowy) jest dostępny tylko w kompletach. Nie oferują tego osobno.

Dostępny jest w zestawach:
1. Palnik typ Brucer oparty tylko o przekładnię Ewmar
2. Palniki firmy Elgomax, tj. klasyczne na ekogroszek oraz z paleniskiem typu Brucer-a oparte tylko na przekładniach Ewmar. Elgomax przygotował podobno więcej palników do spalania miału, coś więcej będzie wiadomo po świętach. Imitacja brucera wygląda tragicznie, ale z rozmowy z dostawcą sprzedaje się ponoć znacznie lepiej od brucera tylko i wyłącznie z jednego głupiego powodu. Polecam jednak oryginalnego Brucer-a czy wersję Ekoenergia.

Nie miałem o ten element (zabezpieczenie przed zrywaniem zawleczek) zapytania przy ekoenergii, nie wiem szczerze mówiąc czy do ekoenergii można taki zestaw zamówić.

Różnica tak, jak wspominałem to tylko 50zł.

ilkus
31-03-2010, 13:24
Jarecki
Wcześniej pisałeś że końcówka ślimaka Ekoenergi jest żle pod frezowana co może powodować zrywanie zawleczek.Z tego co pisałeś to lepiej rozwiązano to w Brucerze :lol:

Jarecki79
31-03-2010, 13:33
Tak zgadza się.
Nie chodzi o frezowanie, chodzi o odlew ślimaka podającego.

Ekoenergia ma takie przeciwuzwojenie jak brucer przed sierpniem 2009.
Rodzaj łopatki. Trochę to zmodyfikowano, ale kształtem jest zbliżone do pierwszej wersji brucera.
Brucer ma od sierpnia 2009 czy 2008 (musiałbym zajrzeć do dokumentów) rodzaj literki U.

Zmieniamy zarówno przeciwuzwojenie obecnego brucera jak też ekoenergii na wypraktykowany kształt, który naszym zdaniem powoduje, że zrywanie zawleczek jest rzadsze.

PAPROCIAK
31-03-2010, 14:39
U mnie zerwało pierwszy raz od nowości jakieś 2,5 tony wegla zmielił. Na razie pracuje na kawałku gwożdzia taki na pewno miekszy od zawleczki i nic nie zrywa. Powodem zerwania był kawałek skały, kamienia w węglu. Sama wymiana zawleczki to prosta sprawa ale byłaby banalnie prosta gdyby można było wycofać silnikiem to co właśnie się skleszczyło a nie napierać kluczem który dodatkowo słabo pasuje do śruby. Jak wrócę to zadzwonie do producenta o ten element i popytam czy nie maja jakiegos patentu na rewers ślilmaka bez użycia mięśni.

PAPROCIAK
09-04-2010, 21:58
Panowie a jak radzi sobie sterownik w takich wysokich temp jak obecnie. Co radzicie aby to hulało najsprawniej i jak najbardziej efektywnie?

Jarecki79
10-04-2010, 17:57
Masz sterownik z autoadaptacją, także to cały czas musi działać optymalnie bez potrzeby wykonywania zmian.
Sterownik nie powinien przeregulowywać, bo to straty opału, nie powinien też gasnąć.

Jak może działać sterownik (tutaj akurat puma pid fuzzy logic) w obecnych warunkach można zobaczyć:

http://serwer.itask.pl/buranco
Login: test
Hasło: test

po logowaniu pod napisem kocioł należy kliknąć w napis
MAC2

przejdziemy następnie do okna z mierzonymi danymi
na górze jest zakładka wykresy

Przejście do zakładki WYKRESY:
pod wykresami są podpisy np. kocioł CO, proszę kliknąć ten napis
warto też kliknąć spaliny
warto kliknąć ciepła woda użytkowa.

Widać wyraźną korelację między zużyciem ciepłej wody i wzrostem mocy i temp spalin przy stałym utrzymywaniu temp. zadanej na kotle - to ma wpływ na ilość spalanego paliwa.

teraz z podkreśleniem tych napisów przesuwając kursor myszki po wykresie widzimy jakie są w danej chwili temperatury.

Przy eCoal też jest strona z podglądem pracy kotłów, można to porównać.

zawijan
10-04-2010, 21:22
Przy okazji przypomnę, że podgląd pracy kotłów ze sterownikiem eCoal,pl w czasie rzeczywistym można zobaczyć na http://www.ecoal.pl/

radams
12-04-2010, 11:11
[QUOTE=Jarecki79;
Widać wyraźną korelację między zużyciem ciepłej wody i wzrostem mocy i temp spalin przy stałym utrzymywaniu temp. zadanej na kotle - to ma wpływ na ilość spalanego paliwa.
[/QUOTE]

Witam, noszę się z zamiarem zakupu kotła w Twojej firmie, rozważam czy nie zainwestować w pumę, mam pytanko: czy przy pumie zawsze montowany jest czujnik temperatury spalin, czy jest to opcja?

Jarecki79
12-04-2010, 12:53
Przy PUMIE czujnik temperatury spalin jest standardem w wersji do kotła na biomasę.
Chodzi o korelację spalin, wygaszania oraz zapalarki, która w kotłach pelletowych jest często stosowana.
Tutaj czujnik temp. spalin jest koniecznością.

Do kotła na paliwa stałe nie stosuje się w standardzie czujnika spalin.

Uważam, że czujnik spalin w kotle z podajnikiem na węgiel jest źródłem dodatkowych problemów.
Kotły na ekogroszek nie mają zapalarek, przy pracy na minimalnej mocy i przy niskiej temp. spalin jednym z dodatkowych problemów jest sygnał o wygaszeniu kotła i przejściu w stop. Inny kłopot, to fakt korzystania z rusztu awaryjnego. Jeżeli użytkownik nie wyjmie na czas korzystania z rusztu awaryjnego czujnika spalin, to w przypadku większego załadunku drewna istnieje ryzyko uszkodzenia tego czujnika.

W mojej opinii nie ma potrzeby stosowania czujnika spalin do kotła na ekogroszek, aby algorytm mógł właściwie dobrać pracę palnika i nadmuchu.
Do jesieni będą trwały prace nad dalszym rozwojem algorytmu. Ma być wybór między ADC (Auto Dose Control), czyli pełną autoadaptacją, PID-II czyli auto doborem przerwy podawania i siły nadmuchu z możliwością korekcji dawki i max. siły powietrza oraz wyłączenia PID-II i praca w/g histerezy.

Jeżeli jednak ktoś zażyczy sobie czujnik spalin do kotła na ekogroszek, będzie istniała taka opcja. Wyjście jest fizycznie wolne.

radams
12-04-2010, 12:59
Dzięki za szybką odpowiedź.
Nęci mnie ta Puma i możliwość samodzielnej aktualizacji oprogramowania. Chyba wybiorę się do Was i ewentualnie od razu zamówię kociołek. Jeśli będziesz miał czas i ochotę, chętnie z Tobą pogadam.

zawijan
12-04-2010, 14:06
W mojej opinii nie ma potrzeby stosowania czujnika spalin do kotła na ekogroszek, aby algorytm mógł właściwie dobrać pracę palnika i nadmuchu.
Rozumiem, że piszesz o swoich kotłach i sterownikach w nich stosowanych.
W przypadku sterownika eCoal.pl cały system sterowania pracą palnika opiera się na wskazaniach czujnika temperatury spalin.
Przytoczę tu rozdział pt. "Jak działa regulator kotła?" z naszego bloga "kotły co - poradnik użytkownika" http://zawijan.wordpress.com/



W układzie centralnego ogrzewania realizuje się dwa procesy – proces wytwarzania ciepła (w układzie spalania) i proces rozprowadzania ciepła do ogrzewanych obiektów (w układzie wodnym). Zwornikiem tych dwu procesów jest woda obiegowa, która odbiera ciepło od gorących spalin w kotle i oddaje je do powietrza w ogrzewanych obiektach. Układ regulacji powinien nadążnie dostosować chwilową moc efektywną kotła do chwilowego zapotrzebowania (odbioru) ciepła przez ogrzewane obiekty.

Dominujące na rynku konstrukcje regulatorów koncentrują się na precyzji regulacji temperatury wody w kotle, choć bezwładność cieplna ogrzewanych obiektów jest tak duża, że super dokładna regulacja temperatury wody traci w pewnym momencie sens praktyczny. Efektywność procesu spalania (czyli zachowanie optymalnych proporcji paliwa i powietrza) jest w nich pomijana, choć dla sprawności (ekonomiki) kotła podstawowe znaczenie mają właśnie procesy zachodzące w palenisku i komorze spalania kotła.

Regulację procesu spalania – najtrudniejszego procesu realizowanego w kotle – przerzuca się na użytkownika, dając mu przy tym “zbawienne rady” (ta ironia jest w pełni uzasadniona) – cytujemy tu fragmenty z instrukcji obsługi wydawanych przez producentów palników i regulatorów: Optymalne ustawienie regulatora polega na takim dobraniu ilości dostarczanego powietrza, aby sterownik utrzymywał zadaną temperaturę a paliwo było spalone całkowicie. Należy ustawić taką ilość powietrza, aby palące się paliwo dawało płomień koloru żółtego. Kolor czerwony z dymiącymi końcówkami świadczy o zbyt małej ilości powietrza, natomiast rażąco biały – o zbyt dużej. Lub inaczej: Poprawny ogień jest wtedy, kiedy obserwujemy czysty, intensywnie żółty płomień. Czerwony dymiący ogień wskazuje na to, że dopływ powietrza jest zbyt mały. Jasny biały ogień wskazuje na to, że dopływ powietrza jest zbyt duży. I jeszcze: Jeżeli kocioł nie może osiągnąć przez długi czas temperatury zadanej, a ilość powietrza jest dobrana prawidłowo i węgiel spala się całkowicie, należy zmniejszyć minimalną przerwę w pracy i ponownie dobrać ilość powietrza. -itp. Czy na podstawie tak “precyzyjnych” wskazówek można poprawnie ustawić parametry procesu spalania? Nie wspomina się przy tym, że otwarcie drzwiczek kotła w celu obserwacji płomienia radykalnie zmienia warunki procesu spalania (gwałtowne doprowadzenie dodatkowych dużych ilości powietrza do komory spalania).

Użytkownik kotła przeważnie nie posiada odpowiedniej wiedzy technologicznej ani nie dysponuje stosowną aparaturą pomiarową umożliwiającą optymalizację warunków spalania, czyli ustawienie optymalnych proporcji powietrza i paliwa. Każda zmiana jakości paliwa, wymagająca zmiany proporcji paliwa i powietrza, niesie więc dla użytkownika poważne niebezpieczeństwo zachwiania tych proporcji, ze skutkiem w postaci obniżenia sprawności kotła. Manipulując nieumiejętnie nastawami kotła można bardzo łatwo doprowadzić do sytuacji znacznego przekroczenia niezbędnego nadmiaru powietrza do spalania – tym bardziej, że stan ten nie wywołuje żadnych dostrzegalnych efektów. Stan niedomiaru powietrza objawia się ciemnym kolorem paleniska i dymieniem z komina, co łatwo stwierdzić nawet niefachowym okiem. Stan przekroczenia niezbędnego nadmiaru powietrza do spalania optycznie nie różni się od stanu optymalnego (tylko oko “uzbrojone” w stosowną aparaturę pomiarową potrafi to wychwycić). Skutkuje on jednak zwiększeniem strat kominowych w wyniku – przede wszystkim – zwiększenia ilości gorących spalin odprowadzanych przez komin o dodatkowe ilości “fałszywego” powietrza, nie biorącego udziału w procesie spalania. “Fałszywe” powietrze obniża również temperaturę w komorze spalania poniżej temperatury zapłonu niedopalonych par i gazów palnych, zwiększając nadmiernie zawartość gazowych części palnych w spalinach i zwiększając tym samym straty niezupełnego spalania.

Jako użytkownik kotła, nie musisz znać mechanizmów procesu spalania. Powinieneś otrzymać kocioł, w którym proces spalania realizowany jest prawidłowo. Jeśli kocioł (kocioł+regulator) jest skonstruowany wadliwie i nie realizuje poprawnie procesu spalania, nawet bardzo dokładna wiedza o tym procesie i tak Ci się na nic nie przyda, bo przecież nie będziesz dokonywał przeróbek konstrukcyjnych kotła. Warto jednak, abyś przeczytał ten tekst, bo dzięki informacjom w nim zawartym możesz uniknąć czasem pułapki wyrafinowanych zachęt marketingowych, które często zastępują rzeczowe charakterystyki eksploatacyjne wyrobów.

Nowoczesny sterownik powinien – przede wszystkim – eliminować konieczność “ręcznej” ingerencji użytkownika w proces regulacji spalania paliwa w palniku. Sterownik powinien dostosowywać chwilowe proporcje paliwa i powietrza (możliwie bliskie optymalnemu współczynnikowi nadmiaru powietrza) do chwilowego zapotrzebowania ciepła oraz zabezpieczać układ przed przerwaniem spalania z powodu długotrwałego nadmiaru lub niedomiaru paliwa w stosunku do potrzeb, bez względu na rodzaj i ewentualne zmiany własności energetycznych podawanego paliwa. Wszelkie udoskonalenia układu sterowania, które nie eliminują konieczności “ręcznego” ustawiania parametrów pracy palnika, są zdecydowanie mniej przydatne z punktu widzenia użytkownika kotła.

Znane z energetyki zawodowej oraz z przemysłowych instalacji technologicznych układy sterowania, w których do ustalenia optymalnych proporcji paliwa i powietrza do spalania (współczynnika nadmiaru powietrza) wykorzystuje się analizatory zawartości tlenu w spalinach, nie są stosowane w małych instalacjach ciepłowniczych ze względu na wysoką cenę, przekraczającą cenę małego kotła. Dla warunków “małej energetyki” niezbędny jest sterownik z algorytmem wykorzystującym parametry procesu, które można zmierzyć za pomocą stosunkowo niedrogich mierników.

Bez informacji o tym, co dzieje się aktualnie w palenisku, nie da się sterować procesem spalania, niezależnie od przyjętej formuły postępowania. Informacja o zmianach temperatury wody podgrzanej wychodzącej z kotła mówi wyłącznie o zmianach chwilowej mocy/wydajności układu spalania w stosunku do zapotrzebowania/odbioru ciepła przez ogrzewane obiekty (z określonym opóźnieniem, wynikającym z bezwładności cieplnej układu wodnego) – nie niesie w sobie natomiast informacji o prawidłowości proporcji ilości paliwa i powietrza w realizowanym aktualnie procesie spalania. Toteż sterowniki, których działanie oparte jest wyłącznie na sygnale otrzymywanym z miernika temperatury wody, nie sterują procesem spalania, ponieważ nie otrzymują informacji o tym, co dzieje się w palenisku.

Wstępne proporcje ilości powietrza i paliwa ustalane są w tym przypadku eksperymentalnie, a następnie – w trakcie zmiany eksploatacyjnego zapotrzebowania mocy – zmieniane według przyjętej formuły postępowania (algorytmu). Nie da się przy tym uniknąć mniej lub bardziej częstej konieczności “ręcznego” korygowania proporcji ilości powietrza i paliwa, w przypadku zmian jakości paliwa zasilającego kocioł. Proporcje podawanego do palnika paliwa i powietrza muszą być w tym przypadku ustalane eksperymentalnie dla każdego stosowanego paliwa. Praktycznie niemożliwe jest, aby użytkownik ustalił optymalne proporcje samodzielnie, bez pomocy analizatora składu chemicznego spalin. Każda zmiana jakości paliwa, wymagająca zmiany proporcji paliwa i powietrza, niesie więc dla użytkownika poważne niebezpieczeństwo zachwiania tych proporcji, ze skutkiem w postaci obniżenia sprawności kotła.

W naszej rzeczywistości dominują działania subiektywne. Każdy z nas ma inne upodobania i inne preferencje, także w odniesieniu do układów regulacji małych instalacji centralnego ogrzewania. Od układu centralnego ogrzewania oczekujemy spełnienia czterech generalnych funkcji: zabezpieczenia komfortu cieplnego w ogrzewanych obiektach, efektywności ekonomicznej, efektywności ekologicznej oraz funkcjonalności (dużej łatwości i małej pracochłonności obsługi). Jednakże pojęcia te dla każdego z nas oznaczać mogą co innego i dlatego wszelkie dyskusje na sformułowany bardzo ogólnie temat “który regulator/sterownik jest najlepszy” prowadzą donikąd. Tym bardziej, że hierarchia wartości wymienionych powyżej generalnych funkcji układu centralnego ogrzewania dla każdego z nas także może wyglądać inaczej.

Naszym zdaniem – skonstruowanie uniwersalnego regulatora/sterownika, dostosowanego do pracy z wszystkimi typami kotłów, jest raczej niemożliwe, a skonstruowanie sterownika, który spełniłby wszystkie oczekiwania wszystkich klientów – absolutnie niemożliwe. Ze względu na ogromne zróżnicowanie konstrukcji kotłów oferowanych na rynku, użytkownicy muszą liczyć się z faktem, że nie każdy sterownik będzie dobrze pracował z ich kotłem. Im bardziej zaawansowany technicznie sterownik – tym węższy krąg urządzeń, z którymi może efektywnie współpracować, bowiem efektywność sterowania zależy w ogromnej mierze od poziomu rozwiązań technicznych oraz jakości i powtarzalności wykonania sterowanych urządzeń. Tylko najprostsze sterowniki mogą pracować z każdym kotłem, jednakże – jak to wyjątkowo celnie określono na jednym z forów dyskusyjnych – zmuszają one w zamian użytkownika “do mieszkania w okresie grzewczym w kotłowni”, gdyż wymagają częstego korygowania przez użytkownika zadanych parametrów procesu spalania (czasu podawania paliwa, czasu przerwy w podawaniu paliwa oraz wydajności/obrotów wentylatora podającego powietrze do spalania).

Jarecki79
12-04-2010, 14:31
Moim zdaniem, na podstawie ponad 3-letnich doświadczeń czujnik spalin nie jest konieczny, aby proces spalania był prawidłowy i dokładny oraz w znacznej części zautomatyzowany. Użytkownicy sterowników RT09pid (m.in. suspenser, Bobek_budowniczy) a także Ognika PID (m.in. bryndal przy wersji tłokowej czy pierwek przy ślimaku hef-a), którzy znajdują się również na tym forum mogą to Wam potwierdzić.
Zapytajcie choćby suspensera jakie ilości paliwa spala. Fakt, w RT09pid trzeba sporo nastaw wyjściowych zadać, aby dobrze pracował dalej już automatycznie .
Zapytajcie jednak użytkownika Pierwek, w jego Ogniku PID cała obsługa ogranicza sie tylko do nastawy C.O. i CWU, on nic więcej nie robi a trzeba zaznaczyć, że program ma z roku 2007, jeden z pierwszych softów ognika pid.

Mam też nadzieję, że do jesieni udowodnimy także, że można wykonać sterownik z pełną autoadaptacją do kotła z podajnikiem na ekogroszek, który dobierze prawidłowo wszystkie parametry pracy na podstawie zmiany trendów temperatury. Nie mniej PUMA umożliwia zastosowanie czujnika spalin, powtarzam,że jest on wykorzystywany standardowo w wersji na biomasę (oparty na sterowaniu Biomasa PID Multi-Ster, z którego korzysta się z powodzeniem od ok.2lat na rynku duńskim m.in. przy kotłach viadrusa)

Uważam też, że bagatelizowanie przeciągania temperatury C.O. jest błędem. Większe przeregulowania świadczą o tym, że niepotrzebnie spalamy większą ilość węgla.
Tutaj dochodzimy do punktu, w którym zaczyna się wykluczać stała idealna czystość spalania i ekonomika tego procesu. Każdego z nas interesuje, ile nam zostaje w kieszeni.

Myślę, że oba produkty (puma, eCoal) rozwijają się w dobrym kierunku i oferują i zaspokajają nieco inne wymagania użytkownika końcowego.
Do dobrych rozwiązań zaliczam Ognika PID, Płomyka PID, Protona PID, RT09pid.
Perspektywicznie patrzę jednak na PUMĘ, oczekiwanego prostszego, kolorowego Skorpiona i Cobrę.

Jarecki79
12-04-2010, 14:37
Dzięki za szybką odpowiedź.
Nęci mnie ta Puma i możliwość samodzielnej aktualizacji oprogramowania. Chyba wybiorę się do Was i ewentualnie od razu zamówię kociołek. Jeśli będziesz miał czas i ochotę, chętnie z Tobą pogadam.

Zapraszam, zadzwoń wcześniej do firmy, nie zawsze jestem na miejscu.
Możesz napisać na priva, zawsze mogę przesłać instrukcje od danego sterownika jeżeli podasz adres e-mail.

radams
12-04-2010, 15:15
Dziękuję, zadzwonię wcześniej.
Bardzo proszę o instrukcję do Pumy na radams(małpa)konto.pl

pomorzanin
12-04-2010, 15:28
Masz sterownik z autoadaptacją, także to cały czas musi działać optymalnie bez potrzeby wykonywania zmian.
Sterownik nie powinien przeregulowywać, bo to straty opału, nie powinien też gasnąć.

Jak może działać sterownik (tutaj akurat puma pid fuzzy logic) w obecnych warunkach można zobaczyć:

http://serwer.itask.pl/buranco
Login: test
Hasło: test

po logowaniu pod napisem kocioł należy kliknąć w napis
MAC2

przejdziemy następnie do okna z mierzonymi danymi
na górze jest zakładka wykresy

Przejście do zakładki WYKRESY:
pod wykresami są podpisy np. kocioł CO, proszę kliknąć ten napis
warto też kliknąć spaliny
warto kliknąć ciepła woda użytkowa.

Widać wyraźną korelację między zużyciem ciepłej wody i wzrostem mocy i temp spalin przy stałym utrzymywaniu temp. zadanej na kotle - to ma wpływ na ilość spalanego paliwa.

teraz z podkreśleniem tych napisów przesuwając kursor myszki po wykresie widzimy jakie są w danej chwili temperatury.

Przy eCoal też jest strona z podglądem pracy kotłów, można to porównać.


Jakie bajery. Kolego Jareckie nie szkoda czasu i pracy na takie fajerwerki. Może lepiej poswięci pracę na lapszą analizę procesów zachodzących w palenisku. Napewno tylko pomiar temperatury wody nie wystarczy do sterowania tym procesem. Algorytm w ecoalu też się wydaje mocno podejrzanym. Tendencje zmian temperatury spalin nie koniecznie muszą dokładnie opisywać stan paleniska.Wystarczy nagła zmian ciągu kominowego i zakłóci ten pomiar. Bez analizy tlenu lub tlenku węgla nie obejdzie się. Pewnym erzacem może być bezpośredni pomiar temperatury paleniska z wykorzystaniem dalekiej podczerwieni. Są różne systemy pomiaru tlenu . Niektóre są banalnie proste i tanie. Trochę inwencji.

zawijan
12-04-2010, 20:38
Algorytm w ecoalu też się wydaje mocno podejrzanym. Tendencje zmian temperatury spalin nie koniecznie muszą dokładnie opisywać stan paleniska.
Bez analizy tlenu lub tlenku węgla nie obejdzie się.
Są różne systemy pomiaru tlenu . Niektóre są banalnie proste i tanie. Trochę inwencji.

Oj, oj, oj... Sterowniki eCoal.pl jednak pracowały już przez cały sezon i spełniały to, co deklarowano i czego od nich oczekiwano. To, że czegoś nie rozumiesz, nie wystarcza do oskarżeń (podejrzeń). Sterownik eCoal.pl nie działa w oparciu o tendencje zmian temperatury spalin, ale w oparciu o tendencje zmian trendów temperatury spalin. To nie to samo. Pisałem już o tym, ale chyba niedokładnie przeczytałeś moje poprzednie wpisy. Mógłbym Ci wytłumaczyć jak działa ten sterownik. Wiem, że zrozumienie tego nie sprawiłoby Ci trudności. Twoje wpisy świadczą o dużym obyciu z techniką. Nie zrobię tego jednak za zrozumiałych powodów. Chyba, że podrzucisz mi jakiś banalnie prosty i tani system pomiaru zawartości tlenu w spalinach - zobowiążesz mnie tym do rewanżu. Piszę to całkiem poważnie. My takich systemów nie znamy. Jeśli chciałbyś nam pomóc - zapraszamy do współpracy, aż do wspólnego wdrożenia.
Tendencje zmian trendów temperatury spalin nie opisują dokładnie stanu paleniska - masz w tym rację. Dają jednak informację o tym, czy aktualny współczynnik nadmiaru powietrza odbiega od optymalnego - z dokładnością wystarczającą do sterowania procesem spalania. Masz także rację, że ten system nie dorównuje systemom opartym na analizie zawartości tlenu w spalinach.
Podkreślam - na analizie zawartości tlenu, nie na analizie zawartości tlenu lub tlenku węgla, jak piszesz. Nie da się zrobić systemu sterowania spalaniem opartego tylko na analizie zawartości tlenku węgla, bez równoczesnej analizy zawartości tlenu.

pomorzanin
13-04-2010, 14:38
Sterownik eCoal.pl nie działa w oparciu o tendencje zmian temperatury spalin, ale w oparciu o tendencje zmian trendów temperatury spalin. To nie to samo.

Strasznie to skomplikowane. Obawiam się że mikroprocesorek w sterowniku(8 bitowy) może mieć za małą moc obliczeniowa. Z własnych doświadzeń wiem że skomplikowany algorytm prędzej czy póżniej się "wykrzaczy".
Co do pomiaru tlenu pracuje nad tym. Nie ma problemu z realizacją koncepcji,problem jest z wyborem takiej która wytrzyma trudne warunki eksploatacji. W najbliższym sezonie grzewczym przetestuję jakiś wariant na moim piecu. Możemy na jakimś forum przedyskutować wspólnie z innymi( kol.Jarecki and spółka) koncepcję pomiaru tlenu. Wiedz na ten temat jest ogólnie dostępna, kwestia wybrania metody,która się sprawdzi.Osobiście nie jestem producentem pieców,traktuje to jako hobby wymuszone ceną gazu. Ciekawy pod względem wymiany rozwiazań konstrukcyjnych jest portal elektroda.pl. Mozna zainicjować coś podobnego. Konkurencja w tej branży jest bez sensu. Tutaj niema kosmicznych technologi,których konkurencja nie rozszyfruje.

Jarecki79
13-04-2010, 16:13
PUMA ma 32bitowy procesor.
Mi chodzi o system, który przy spalaniu węgla będzie sie charakteryzował dobrą pracą a przy tym możliwie najniższym stopniem awaryjności.
System ma być możliwie najmniej skomplikowany ale jednocześnie najbardziej zaawansowany.

Wolę uniknąć, jeżeli to możliwe czujnika spalin, czy zapalarki. To są dodatkowe elementy, które mogą ulec awarii.

Mam nadzieję, że do jesieni uda się opracować system, który zapewni optymalna prace bez potrzeby czujnika spalin.
Sonda lambda w sterowniku kotła małej mocy jest dla mnie pozbawiona sensu ekonomicznego.

Chciałbym, aby główna obsługa ograniczała sie do nastaw temp na C.O. i CWU bez potrzeby wybierania trybów, priorytetów i zakresów CWU.
Nastawa temperatur i finał.
Menu serwisowe składające się z 2parametrów do naniesienia korekcji, gdyby przy zmianie paliwa spalanie nie było optymalne (np. zapadanie paleniska).
Ostatecznie paliwa nie zmieniamy co godzinę czy co dobę tylko gdzieś raz na miesiąc. Częstsze są zmiany nastaw C.O. i CWU i zależy mi, aby ten proces opierał się tylko na zadaniu temperatury.

Docelowo jednak liczę, że uda się zrobić system ADC i zapewnić pełną automatykę. Jeżeli celu nie uda się uzyskać tylko poprzez analizę trendów zmiany temp. wody, wówczas pomyślimy o dodatkowym systemie wspomagającym.

gegus37
13-04-2010, 16:30
Mam pytanko !

Teraz jak już jest troche cieplej na dworze i nie trzeba grzać w domu w ciągu dnia to przełączam piec (ogniwo eko 25 KW) na tryb lato gdzie grzeje piec mi tylko wode użytkową 300 l i wszystko byłoby OK gdyby sam się nie wygaszał - jaka może być przyczyna. Temperatura zadana 45 na zbiorniku, pale eko-retem - tryb alarmu (kocioł wygaszony).Dodam że w domu nie ma nikogo od 8-do15 tej , pali sie dobrze trzy dni a potem gaśnie...?

Jarecki79
13-04-2010, 20:23
Postaram się być delikatny, bo zaraz mnie zawijan zaatakuje.

Tutaj wychodzi to, co wspomina pomorzanin o wykrzaczaniu...

Bardzo prawdopodobne, że istnieje jakieś niedociągnięcie w sofcie a wygaszanie powoduje informacja z czujnika spalin, który uznaje, że palnik wygasł (praca na podtrzymaniu, niska temp spalin). To są właśnie jedne z kłopotów czujnika spalin, przy wersji pelletowej wystartowałaby zapalarka i paliłoby się dalej.
Sterownik jest szerzej na rynku od ok.października 2009, to będzie jego pierwszy sezon wiosenno-letni i test pracy trybu CWU.
Myślę, że wkrótce programiści to poprawią. Trochę cierpliwości, wyrozumiałości i wszystko powinno być ok.

Powinieneś jednak zgłosić to producentowi sterownika, będzie miał czas na reakcję a co najważniejsze informację, że coś może być nie tak..
Taki sygnał dla producenta sterownika i jego programisty jest bardzo ważny.
Zadzwoń do serwisu producenta, może przez jakieś menu serwisowe można poprawić podtrzymanie ognia.

zawijan
13-04-2010, 21:09
Możemy na jakimś forum przedyskutować wspólnie z innymi( kol.Jarecki and spółka) koncepcję pomiaru tlenu.

Nie interesują nas dyskusje na forum n/t koncepcji pomiaru tlenu, tylko konkretne rozwiązania. Jeśli ich nie znasz - to trudno. Też mamy swoje koncepcje, nad którymi pracujemy.

zawijan
13-04-2010, 21:13
Powinieneś jednak zgłosić to producentowi sterownika, będzie miał czas na reakcję a co najważniejsze informację, że coś może być nie tak..
Taki sygnał dla producenta sterownika i jego programisty jest bardzo ważny.
Zadzwoń do serwisu producenta, może przez jakieś menu serwisowe można poprawić podtrzymanie ognia.

To jest bardzo dobra rada. Od dłuższego czasu sugeruję, żeby z problemami zgłaszać się w pierwszej kolejności do producenta. To jego działka.

zawijan
13-04-2010, 21:16
PUMA ma 32bitowy procesor.


Czy to jest wątek o PUMIE?

tomkiw
13-04-2010, 23:45
Mam podobny problem o którym pisałem już wcześniej


Wszystko byłoby super ale piec dwa razy wyłączył się. W poniedziałek ok. 6 rano i 18 wieczorem. Piec wtedy nie chodził już na pełnej mocy (wyraźnie mniejsze obroty dmuchawy) i nie wiem dlaczego przestaje dmuchać dmuchawa i wyskakuje błąd że palenisko wygaszone. Ilość paliwa w palenisku jest taka sama jak podczas normalnej pracy, paliwo w zasobniku także jest. Żeby ponownie uruchomić piec trzeba go wyłączyć i po ponownym załączeniu piec kontynuuje pracę jakby się nic nie stało. Dmuchawa zaczyna dmuchać i rozpala ponownie palenisko. Jaka może być tego przyczyna ? Dodam że soft wersja 1.74.

Zawijan mi wtedy odpisał:


Trudno radzić "na odległość",ale ...
1. Być może instalator ustawił za wysoko temperaturę tego alarmu. Kocioł po nagrzaniu całej konstrukcji domu przeszedł w niskie parametry pracy, bo większa moc była niepotrzebna. A że wymiennik jeszcze całkiem nowy, czyli czysty, to i wymiana ciepła wysoce efektywna. Temperatura spalin była niska i nie wzrastała, więc sterownik uznał, że kocioł wygasł.
2. Drugą przyczyną może być posadowienie czujnika temperatury spalin w czopuchu. Być może w czasie instalowania czujnik został osadzony zbyt głęboko w otworze i jego końcówka jest teraz blisko ścianki zamiast w osi czopucha. Sprawdź - powinien wystawać z czopucha ok. 5 - 6 cm. Jeśli jest mniej to wyciągnij go nieco. Uważaj na przewody wychodzące z czujnika, aby ich nie urwać.

Niestety porady z czujnikiem temperatury nic nie pomogły i Zawijan poradził bym skontaktował się z producentem steronika co uczyniłem.
Pracownicownik elektro-systemy podczas rozmowy telefonicznej wypytał o szczegóły techniczne podłaczenia pieca a ja nastepnie wysłałem mu pliki z karty pamieci umieszczonej w sterowniku. Po godzinie serwisant oddzwonił i zaproponował wymiane softu z dobranymi parametrami które powinne pomóc w tej kwestii. Niestety z braku adaptera USB nie miałem możliwości podpiecia strownika do komputera i umówiłem sie, że jeżeli tylko taki adapter zdobęde to skontaktuje sie z nim. Dzisiaj mile się zdziwiłem jak pan z elektro-systemu ponownie zadzwonił z pytaniem czy juz mam ten adapter bo chciał by przesłać mi ten nowy soft. Widać zainteresowanie producenta sterownika tak więc gegus37 dzwoń do nich i przedstaw im problem. A problemem jest niska temperatura spalin która pojawia się gdy piec pracuje z niską moca i sterownik odbiera to jak wygaszenie paleniska.

pomorzanin
14-04-2010, 11:24
Nie interesują nas dyskusje na forum n/t koncepcji pomiaru tlenu, tylko konkretne rozwiązania. Jeśli ich nie znasz - to trudno. Też mamy swoje koncepcje, nad którymi pracujemy.

Znane mi są trzy metody pomiaru tlenu:
1. spektrometryczna - odpada ze względu na koszt
2. wykorzystujące ogniwo galwaniczne cyrkonowe,tzw sonda lambda-odpada gdyż sonda wymaga spalin bez pyłu
3.metoda wykorzystująca paramagnetyczne właściwości tlenu - przydatna dla nas
Ta metoda może być zrealizowana wg. 5 koncepcji realizacyjnych - i o te koncepcje mi chodziło.
Jeżeli kogoś to interesuje mogę je opisać. Każdy wybierze sobie mu odpowiadającą.

waldi123
15-04-2010, 09:00
Znane mi są trzy metody pomiaru tlenu:
1. spektrometryczna - odpada ze względu na koszt
2. wykorzystujące ogniwo galwaniczne cyrkonowe,tzw sonda lambda-odpada gdyż sonda wymaga spalin bez pyłu
3.metoda wykorzystująca paramagnetyczne właściwości tlenu - przydatna dla nas
Ta metoda może być zrealizowana wg. 5 koncepcji realizacyjnych - i o te koncepcje mi chodziło.
Jeżeli kogoś to interesuje mogę je opisać. Każdy wybierze sobie mu odpowiadającą.

Witaj
Bardzo mnie zainteresował poruszony przez Ciebie temat. Jako automatyk znam zasady działania urządzeń pomiarowych. Wiem co to jest zjawisko Halla, nie domyślam się jednak tych 5 koncepcji. Chętnie bym o tym przeczytał. Napisz. Pozdro.

pomorzanin
15-04-2010, 14:41
Witaj
Bardzo mnie zainteresował poruszony przez Ciebie temat. Jako automatyk znam zasady działania urządzeń pomiarowych. Wiem co to jest zjawisko Halla, nie domyślam się jednak tych 5 koncepcji. Chętnie bym o tym przeczytał. Napisz. Pozdro.

Umieszczenie mieszniny gazów (tlen + inne gazy) w polu magnetycznym powoduje koncentrację cząsteczek tlenu wokół biegunów magnesu.
Wzrost koncentracji powoduje wrost ciśnienia i tu jest kilka metod pomiaru tego ciśnienia: bezpośredni (mikromanometr), pośredni poprzez pomiar predkości rozchodzenia się ultradźwiekowych. Stosuje się też pomiar róznicowy ciśnienia. Te metody używa się w precyzyjnej aparaturze pomiarowej, w piecu niema sensu je stosować.
Dalej: wzrost koncentracji tlenu powoduje wzrost indukcji magnetycznej co możemy zmierzyć czujnikiem Halla. Buduje się tutaj dwie komory, z dwoma źródłami pola magnetycznego (magnes lub elektromagnes). Jedna komora jest wypełniana mieszaniną gazów,jest to komora pomiarowa. Druga komora zawiera gaz referencyjny (tlen).
W obu komorach są czujniki Halla. Sygnały z obu czujników są porównywane w komparatorze napięcia. Napięcie różnicowe będzie odpowidać różnicy koncentracji tlenu w komorach. Jest to metoda wg. mnie najbardziej przydatna dla nas. Należy zwrócić tu uwagę na stabilność i równość natężenia pola magnetycznego w obu komorach ( wpływ temperatury - w kotłowni jest ciepło). Również nie może być zbyt duża prędkość przemieszczania się mieszaniny w komorze pomiarowej. Również należy pamietać o temperaturze pracy czujnika oraz jego odporności na gazy agresywne. Można to wszystko łatwo wykluczyć odpowiednio kształtując komore pomiarową.
W skrócie tak to wygląda.

zawijan
15-04-2010, 22:13
Dalej: wzrost koncentracji tlenu powoduje wzrost indukcji magnetycznej co możemy zmierzyć czujnikiem Halla. Buduje się tutaj dwie komory, z dwoma źródłami pola magnetycznego (magnes lub elektromagnes). Jedna komora jest wypełniana mieszaniną gazów,jest to komora pomiarowa. Druga komora zawiera gaz referencyjny (tlen).
W obu komorach są czujniki Halla. Sygnały z obu czujników są porównywane w komparatorze napięcia. Napięcie różnicowe będzie odpowidać różnicy koncentracji tlenu w komorach. Jest to metoda wg. mnie najbardziej przydatna dla nas. Należy zwrócić tu uwagę na stabilność i równość natężenia pola magnetycznego w obu komorach ( wpływ temperatury - w kotłowni jest ciepło). Również nie może być zbyt duża prędkość przemieszczania się mieszaniny w komorze pomiarowej. Również należy pamietać o temperaturze pracy czujnika oraz jego odporności na gazy agresywne. Można to wszystko łatwo wykluczyć odpowiednio kształtując komore pomiarową.
W skrócie tak to wygląda.

Czy to jest ten banalnie prosty i tani system pomiaru tlenu, o którym pisałeś wcześniej?

pomorzanin
16-04-2010, 10:45
Czy to jest ten banalnie prosty i tani system pomiaru tlenu, o którym pisałeś wcześniej?

To jest ta sama metoda.

Grzedorius
27-04-2010, 12:39
Witam chciał bym zapytać czy ktoś z Was pali samym miałem, a jeśli tak to jakim ( Z jakiej kopalni jakiej klasy, jak go oceniacie). Oraz jakie macie doświadczenia z czeskim groszkiem (też skad) jeśli mógł bym prosić .
Pozdrawiam

Jarecki79
27-04-2010, 21:20
Zapraszam na targi międzynarodowe Instalacje 2010 w Poznaniu
od 26 do 29.04.2010

Jest palnik brucer, jest eCoal i ponar Hala nr 5

Jest Ekoenergia ze swoim poprawionym palnikiem II--ej generacji, palnik opalany jest na zewnątrz pellet
Miejsce między halą nr 5 a halą nr9 (hale obok siebie)

Jest Sekom i Skam-P z palnikiem Ekoenergia i sterowaniem z algorytmem PID (hala nr9 stoisko 17)

targi od 9:00 do 17:00, w czwartek (ostatni dzień targowy) do 16:00

PAPROCIAK
30-04-2010, 17:17
Panowie a może posiadacze ecoali opisaliby wrażenia po roku uzytkowania. Co was rozczarowało a co pozytywnie zaskoczyło? Przemyślcie temat i coś skrobnijcie, większy weekend przed nami i ma padać.

zawijan
01-05-2010, 12:34
Z niecierpliwością czekamy na takie informacje.

PAPROCIAK
02-05-2010, 22:52
Dobra zacznę od siebie. Generalnie sterownik pracuje bardzo poprawnie i bezobsługowość jego to nie slogan reklamowy, Zero kopcenia sadze zawsze suche, prowadzenie pieca bez zarzutów, wygoda obsługi i czytelnośc ustawień. Świetne menu, czytelny, intuicyjny sposób sterowania, dobry wyświetlacz. Dobre i skuteczne tabele tygodniowe do planowania ustawiania temperatury układu, nawet bez problemu trzyma zadane parametry. Pracuje płynnie i bez przestojów.
Miałem z nim mały problem na początku gdy chcałem przywrócić ustawienia fabryczne po pierwszych zabawach znajomych ze sterownikiem, a ich po prostu w mojej wersji oprogramowania (1,58) ktoś zapomniał wgrać. Jednak szybko przy wsparciu firmy Elektro-system udało się problem rozwiązać i wgrać nowy soft. Tą bezpłatną możliwość upgradu sterownika uważam za dużą przewagę produktu nad podobnymi rozwiązaniami. Minusy w tym sterowniku to przede wszystkim wtyczka do PC która jest z poprzedniej epoki i teraz do niczego nie pasuje a to wkurza nieziemsko. Mała możliwość palenia na sterowaniu ręcznym, gdzie możemy tylko ustawić tylko siłę nadmuchu, czyli zmuszeni jesteśmy do paleniu na ruszcie bez urzycia podajnika. Duży minus za brak automatycznego włączania pomp w opcji sterowania ręcznego łatwo można się przygapić i co najmniej zagotować wodę.
Moja ocena sterownika to 5 z małym plusem
u mnie Ecoal pracował z Ogniwem Eco 15 kw w domu o powierzchni ok 200 m solidnie ocieplonym, sciany ceramika 30 + 12 cm styro eps 100, skosy 20-30 cm wełny. Sporo podłogówki, grube ściany wewnętrzne. Dawał radę spokojnie dodatkowo grzejąc bojler 120 l. Temp spalin na czujniku oscylowała ok 90-130 stopni.
Jak oceniam piec. W sumie ok przepracował solidnie pierwszy sezon. Co można w nim poprawić?, Głownie otoczenie samego palnika tj trzeba trochę więcej miejsca wokół (wieszają sie spieki z wegla) oraz poprawić szufladę na popiół bo ta to ma miejsca na ilość z 1 dnia, a i tak połowa jest poza szufladą. Ja po prostu dorobiłem swoją i nie było to zadanie trudne - moge sprzedać projekt. Czyszczenie 10 min -żaden problem piec jest niski, dostęp z góry bardzo dobry, sadze ZAWSZE "piaseczek", choc ojcu zdarzyło sie przez pomyłke raz wlać 1/2 wiadra wody do zasobnika. Co najważniejsze to super by było dołożyć wsteczne obroty do ślimaka w razie zakleszczenia jakiegoś syfu w podajniku, tym bardziej że ta śruba na końcu nie jest zbyt dokładnie odlana i szybko sie zużywa. Podajnik pracuje dobrze i stosunkowo cicho, żeliwo trochę jednak tłumi drgania.
To chyba tyle na dziś , aha wynik to 3 tony węgla (Piast) + 200 kg miału cały sezon, ale od stycznia była dopiero używana ciepła woda. Temp wewnątrz 18-21 stopni. Oszczędności widać naprawde a obsługa naprawdę mało absorbująca polecam.
Ps mam nadzieje że ktoś oprócz zawiajna i jareckiego się jeszce odezwie.
Ciekaw jestem jak tam żyje daro?

Jarecki79
03-05-2010, 12:52
Zaintrygował mnie wpis o bezpłatnej aktualizacji..

Elektro-Miz również za to nie bierze pieniędzy, podobnie firma Tatarek.

Szukałem w necie i jedynie firma Compit bierze pieniądze za aktualizacje. Znasz jeszcze inną firmę, która ta czynność ma odpłatną?

W Pumie jest wyjście USB do łączenia z kompem, czyli obecna epoka..
To są jednak drobnostki, do sezonu można tę kosmetykę poprawić.

To co piszesz o śrubie przy zerwaniu zawleczki, Zawijan trochę wcześniej wspomniał, że ten odlew już poprawiono.

zawijan
03-05-2010, 18:30
Jarecki
Jesteś mistrzem w wykorzystywaniu każdej okazji do swojej bezczelnej reklamy, czym poważnie mnie wkurzasz. Na pewno znowu się na mnie obrazisz, że Ci to wytykam - ale mam to gdzieś.
Przeczytaj jeszcze raz, co napisał PAPROCIAK

Panowie a może posiadacze ecoali opisaliby wrażenia po roku uzytkowania. Co was rozczarowało a co pozytywnie zaskoczyło? Przemyślcie temat i coś skrobnijcie, większy weekend przed nami i ma padać.

Czy Ty jesteś posiadaczem eCoala? Czy masz jakieś doświadczenia z tym sterownikiem? Jeśli masz - to napisz. Jeśli nie masz - to przypominam Ci jeszcze raz, że to jest wątek o Brucerze z eCoalem. Jeśli chcesz pisać o Elektro-Mizie, Tatarku, Compicie, Pumie itp. - pozakładaj takie wątki i pisuj tam, choćby trzy razy dziennie.
Czy jest szansa, że nauczysz się kiedyś pisać na temat?

Jarecki79
03-05-2010, 19:06
Dziwny jesteś i złośliwy, ok nie będę się odzywał na tym wątku.
Wycinasz wpisy, fragmenty wcześniejszych wypowiedzi i piszesz tylko to, co Cie interesuje.
Forum jest otwarte i również jako uczestnik otwartego forum mam prawo odpisać na fragmenty wpisów, które mnie interesują.
Tym bardziej, jak ktoś mnie wywołuje do tablicy.

Ledwie dwa wpisy wcześniej informowałem osoby chętne do odwiedzenia targów, że jest Brucer, ponar i eCoal, podałem halę i miejsce.
Ale oczywiście Ty widzisz co innego.

Nic złośliwego nie napisałem ostatnim poście.

A zapytałem, bo kolega napisał:
"Ps mam nadzieje że ktoś oprócz zawiajna i jareckiego się jeszce odezwie."

Ciekawi mnie jaka to przewaga tego sterownika z bezpłatnym upgradem, skoro inne firmy też tak postępują (oprócz Compit) ??
Widzę jednak,że zapytać nie można czy ktoś zna jeszcze inna firmę, która pobiera za tego typu działania opłaty.

Żegnam, więcej na wątek nie zaglądam zgodnie z Twoim życzeniem.

ilkus
04-05-2010, 10:21
Witam
Paprociak napisał.
Jak oceniam piec. W sumie ok przepracował solidnie pierwszy sezon. Co można w nim poprawić?, Głownie otoczenie samego palnika tj trzeba trochę więcej miejsca wokół (wieszają sie spieki z wegla).
Zawijan napisał kiedyś że ma być nowe Ogniwo z nowym brucerem.
Sądzę że nowy brucer byłby dobrym rozwiązaniem w tym kotle -mniejsze wymiary.
Kosz masz,motoreduktor też-tylko czekćć aż pojawi się w sprzedaży(oczywiście cena też gra rolę),ale można zastanowić się nad takim rozwiązaniem

PAPROCIAK
04-05-2010, 15:43
Ilkus Kosz masz,motoreduktor też-tylko czekćć aż pojawi się w sprzedaży(oczywiście cena też gra rolę),ale można zastanowić się nad takim rozwiązaniem
Aż tak mi to nie przeszkadza, po prostu przy spiekającym weglu raz na 2 dni trzeba zaglądnąc do pieca.

Jarecki
A co do bezpłatności softu do ecoal to po prostu mi sie to podoba i tyle, być może że inni też maja za darmo ale słyszałem o na forach o pobieraniu opłat.Nie wiem jacy producenci ale chyba nawet ty o tym pisałeś.
Co tam było ciekawego na targach?

Jarecki79
04-05-2010, 18:03
PAPROCIAK, chcę uszanować wolę Zawijana i nie wypowiadać się na tym wątku.

Zapraszam Cię na wątek np. "piece na ekogroszek z zasobnikiem", jeżeli chcesz się wymienić jakimiś uwagami czy poglądami.

Tam udzieliłem odpowiedzi na Twoje pytanie odnośnie nowinek na targach:
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?44553-Piece-na-ekogroszek-z-zasobnikiem!&p=4098875&posted=1#post4098875

Pozdrawiam

zawijan
07-05-2010, 10:06
Jarecki
Znowu fałszywie przedstawiasz problem, jaki występuje w relacjach między nami. Nieprawdą jest, że nie życzę sobie TWOICH wypowiedzi. Prawdą jest natomiast, że nie życzę sobie Twoich wypowiedzi NIE NA TEMAT, którego dotyczy wątek, bo to rozbija przejrzystość wątku. Pomijam już fakt, że te wypowiedzi są najczęściej tylko bezczelną reklamą wyrobów, którymi jesteś zainteresowany.

jack18
08-05-2010, 11:44
Witam wszystkich ,to mój pierwszy post na tym forum i mam pytanie właściwie do kolegi zawijan. Czy według Pana informacji wiadomo juz cos na temat nowego kociołka ogniwo? Czy z tego Co panu wiadomo w tym kotle zmieni sie tylko palnik czy tez wymiary wymiennika? I ostatnie pytanie- jak konstrukcja nowego Brunera wpłynie na jego moc i inne parametry w porównaniu do starego modelu? Dodam ze jestem zdecydowany na kocioł ogniwo Eko 15KW ,ale może warto zaczekać na ten nowszy PLUS? Pozdrawiam wszystkich..

ozzy30
08-05-2010, 15:22
Witam wszystkich ,to mój pierwszy post na tym forum i mam pytanie właściwie do kolegi zawijan. Czy według Pana informacji wiadomo juz cos na temat nowego kociołka ogniwo? Czy z tego Co panu wiadomo w tym kotle zmieni sie tylko palnik czy tez wymiary wymiennika? I ostatnie pytanie- jak konstrukcja nowego Brunera wpłynie na jego moc i inne parametry w porównaniu do starego modelu? Dodam ze jestem zdecydowany na kocioł ogniwo Eko 15KW ,ale może warto zaczekać na ten nowszy PLUS? Pozdrawiam wszystkich..

Dziś odwiedziłem stoisko Ogniwo na targach grzewczych w Pietrowicach Wlk. na Śląsku. Rozmawiałem z przedstawicielem na temat nowego pieca. Niestety niewiele dowiedziałem się.... Przedstawiciel potwierdził, że trwają prace nad nową konstrukcją, ale niestety nie znał szczegółów. Stwierdził, że prace potrwają jeszcze kilka tygodni a nawet miesięcy. Prawdopodobnie piec wejdzie do produkcji w tym roku. Zostaje tylko czekać... Ponieważ sam jestem zainteresowany zakupem pieca z palnikiem Brucer i sterownikiem eCoal przyglądnąłem się z uwagą piecowi Ogniwo. Jedyny minus tego pieca to niewygodny system czyszczenia. Trzeba odkręcać śruby w wieku pieca żeby dostać się do przewodów spalinowych. Przy małej kotłowni czyszczenie pieca będzie uciążliwe. Trzeba się nagimnastykować.

jack18
08-05-2010, 20:03
Dziś odwiedziłem stoisko Ogniwo na targach grzewczych w Pietrowicach Wlk. na Śląsku. Rozmawiałem z przedstawicielem na temat nowego pieca. Niestety niewiele dowiedziałem się.... Przedstawiciel potwierdził, że trwają prace nad nową konstrukcją, ale niestety nie znał szczegółów. Stwierdził, że prace potrwają jeszcze kilka tygodni a nawet miesięcy. Prawdopodobnie piec wejdzie do produkcji w tym roku. Zostaje tylko czekać... Ponieważ sam jestem zainteresowany zakupem pieca z palnikiem Brucer i sterownikiem eCoal przyglądnąłem się z uwagą piecowi Ogniwo. Jedyny minus tego pieca to niewygodny system czyszczenia. Trzeba odkręcać śruby w wieku pieca żeby dostać się do przewodów spalinowych. Przy małej kotłowni czyszczenie pieca będzie uciążliwe. Trzeba się nagimnastykować.
Witam. Możliwe ze cos w tym jest ale czy nie jest tez tak ze pionowy wymiennik czyści sie rzadziej niż poziomy? Wiem ze zależy to od paliwa ale przy zbliżonych warunkach eksploatacyjnych na podobnym paliwie chyba rzadziej? Nie mam doświadczenia ale kiedyś mój ojciec sam spawał piece i były to właśnie najczęściej pionowe kanały. Był to piec zasypowy a i tak czyściło się go dość rzadko i nie nastręczało to problemów…

zawijan
08-05-2010, 21:48
Kilka postów wcześniej 02-05-2010 godz.20:52 PAPROCIAK napisał, że czyści ten kocioł w 10minut bez problemów. Wymienniki pionowe można czyścić znacznie rzadziej, niż poziome. Należy jednak pamiętać, że podstawowe znaczenie ma jakość spalania - czyste spaliny, bez oparów smołowych i sadzy. Wtedy w wymienniku jest tylko - jak napisał PAPROCIAK - "piaseczek".
Ośmielę się wyrazić opinię, że jeśli ktoś nie jest przesadnie oszczędny i nie boi się kosztów ogrzewania większych o kilka procent - to w przypadku OGNIWA z BRUCERem i eCoalem może czyścić kocioł tylko raz na sezon. Suchy pył spada z pionowych ścianek wymiennika pod własnym ciężarem, pozostawiając tylko niezbyt grubą warstwę.

zawijan
08-05-2010, 22:28
W kotle OGNIWO-PLUS będzie nowy palnik i nowy wymiennik.
Nowy palnik będzie oparty na zasadzie BRUCERA. Będzie mniejszy, lżejszy i tańszy. Będzie produkowany we własnej odlewni firmy OGNIWO. W początkowym okresie będzie produkowany tylko na potrzeby kotłów OGNIWO-PLUS, potem – być może także pojawi się w sprzedaży ogólnodostępnej. Obecnie jest badany prototyp tego palnika i wszystko wskazuje na to, że będzie to już ostatnia wersja prototypu.
Jak już gdzieś wspomniałem, planuje się sprzedawać OGNIWO-PLUS w dwóch wersjach – jedna ze sterownikiem eCoal.pl dla tych, którzy nie radzą sobie z ręcznymi nastawami palnika i nie chcą się tego uczyć – druga z innym sterownikiem dla tych, którzy lubią i chcą bawić się ręcznymi nastawami palnika (wpisy na forum świadczą, że są tacy).
Wymiennik ciepła nie będzie panelowy (jak w OGNIWO-EKO) tylko rurowy (spaliny wewnątrz rur), oczywiście pionowy. Obecnie producent rozważa, czy produkować kocioł wyższy i węższy (mniej dłuższych rur pionowych), czy niższy i szerszy (więcej krótszych rur pionowych). A może też będą dwie wersje? O tym zadecyduje producent na podstawie analizy rynku. Myśli się na razie o produkcji typoszeregu 10, 16, 24kW.
Proszę pamiętać, że OGNIWO produkuje kotły już od ponad 50 lat i ma ogromne doświadczenie w planowaniu produkcji i realizacji sprzedaży. Jest to jeden z czterech największych producentów kotłów w Polsce i nie podejmuje decyzji pochopnie, toteż nie uruchomi sprzedaży wyrobu bez pewności należytego poziomu jakości. Prace biegną pełną parą, ale terminu rozpoczęcia sprzedaży nie można jeszcze określić.
Z pewnością w tym sezonie będą także w sprzedaży kotły z serii OGNIWO-EKO. Będą już z poprawionym palnikiem BRUCER (zmniejszona głowica i zmieniona końcówka ślimaka), którego produkcję i sprzedaż przejęła od CENTROZAPU jego spółka-córka CENTRO-EKOENERGIA. Kiedy zniknie ze sprzedaży seria OGNIWO-EKO? Myślę, że jak długo będzie popyt, to będą produkowane równolegle z serią OGNIWO-PLUS. Sądzę jednak, że nie będzie to długi okres, bo OGNIWO-PLUS to naprawdę nowa jakość.

ozzy30
08-05-2010, 23:22
W kotle OGNIWO-PLUS będzie nowy palnik i nowy wymiennik.
Nowy palnik będzie oparty na zasadzie BRUCERA. Będzie mniejszy, lżejszy i tańszy. Będzie produkowany we własnej odlewni firmy OGNIWO. W początkowym okresie będzie produkowany tylko na potrzeby kotłów OGNIWO-PLUS, potem – być może także pojawi się w sprzedaży ogólnodostępnej. Obecnie jest badany prototyp tego palnika i wszystko wskazuje na to, że będzie to już ostatnia wersja prototypu.
Jak już gdzieś wspomniałem, planuje się sprzedawać OGNIWO-PLUS w dwóch wersjach – jedna ze sterownikiem eCoal.pl dla tych, którzy nie radzą sobie z ręcznymi nastawami palnika i nie chcą się tego uczyć – druga z innym sterownikiem dla tych, którzy lubią i chcą bawić się ręcznymi nastawami palnika (wpisy na forum świadczą, że są tacy).
Wymiennik ciepła nie będzie panelowy (jak w OGNIWO-EKO) tylko rurowy (spaliny wewnątrz rur), oczywiście pionowy. Obecnie producent rozważa, czy produkować kocioł wyższy i węższy (mniej dłuższych rur pionowych), czy niższy i szerszy (więcej krótszych rur pionowych). A może też będą dwie wersje? O tym zadecyduje producent na podstawie analizy rynku. Myśli się na razie o produkcji typoszeregu 10, 16, 24kW.
Proszę pamiętać, że OGNIWO produkuje kotły już od ponad 50 lat i ma ogromne doświadczenie w planowaniu produkcji i realizacji sprzedaży. Jest to jeden z czterech największych producentów kotłów w Polsce i nie podejmuje decyzji pochopnie, toteż nie uruchomi sprzedaży wyrobu bez pewności należytego poziomu jakości. Prace biegną pełną parą, ale terminu rozpoczęcia sprzedaży nie można jeszcze określić.
Z pewnością w tym sezonie będą także w sprzedaży kotły z serii OGNIWO-EKO. Będą już z poprawionym palnikiem BRUCER (zmniejszona głowica i zmieniona końcówka ślimaka), którego produkcję i sprzedaż przejęła od CENTROZAPU jego spółka-córka CENTRO-EKOENERGIA. Kiedy zniknie ze sprzedaży seria OGNIWO-EKO? Myślę, że jak długo będzie popyt, to będą produkowane równolegle z serią OGNIWO-PLUS. Sądzę jednak, że nie będzie to długi okres, bo OGNIWO-PLUS to naprawdę nowa jakość.

Dziękuję za odpowiedź
Kompletnie nie znam się na kotłach. Po prostu buduję dom i chciałbym zakupić dobry kocioł. Do dnia dzisiejszego byłem w 100% przekonany do zakupu kotła z palnikiem Brucer i sterownikiem e Coal. Przemawiało do mnie przede wszystkim to, że coraz częściej brak dobrego groszku na rynku- to do Brucera( narzekania na jakość węgla moich znajomych ogrzewających groszkiem są codzienne) i automatyzm sterownika( nie znam się i nie chcę mieszać- wolę żeby zrobił to za mnie komputer). Chcę zasypać podajnik i nic więcej ma mnie nie interesować, oczywiście poza rachunkami... Oczywiście im mniej do zapłacenia tym lepiej.

Tak było do dziś.Do spotkania kolegi na targach. Wybudował dom. Wprowadził się w 10.2009. Używa pieca na eko-groszek. I ?
Pierwszy problem z węglem- najpierw z Chwałowic- co tydzień czyszczenie pieca bo 1 cm sadzy na drzwiczkach, dachówka cała zasyfiona sadzą, że nie sposób się tego pozbyć. Po spaleniu kupił węgiel z Juliusza- jest zdecydowanie lepiej. Ale i tak po czyszczeniu wygląda jak hajer z KWK Anna. A czyścić trzeba mimo wszystko często. Narzeka strasznie

Dziś zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej wybrać trochę droższe ogrzewanie i nie palić pelletami. Oglądałem kocioł Taurus Żubr Trio, który wg producenta pozwala na spalanie pellet i groszku, a poza tym ma układ samoczyszczący. Dla przeciętnego przyszłego użytkownika ma to kolosalne znaczenie. Im mniej babrania się tym lepiej, nawet za cenę wyższych kosztów, oczywiście w pewnym przedziale cenowym akceptowalnych- wiem że mógłbym kupić pompę ciepła lub grzać gazem LPG ale nie stać mnie na to.
Dlatego doceniam prace nad udoskonalaniem i Brucera i eCoal`a. Chcę mieć ciepło w domu, czyste ręce i brak siwych włosów...
Jeszcze, żeby nie kantowali na węglu....

jack18
08-05-2010, 23:35
zawijan, dzieki za obszerna odpowiedz..Pozdrawiam.

PAPROCIAK
09-05-2010, 15:56
Ozzy. Nie martw sie ja testowałem kilka rodzajów wegli i taki układ B+ Ecoal daje sobie z nimi doskonale radę. Jedyny problem miałem z mokrą mieszanka hasiu z miałem weglowym to sie nie chciało palić. Sam miał ale taki za 450-500 zł pali się dobrze. Ilość syfu i obsługi do oszczędności dla mnie akceptowalna. Palenie całkowicie bezobsługowe, z tym sterownikiem nie zasyfi sie wymiennik ani dach bo wszystko sie ładnie dopala w piecu. Czas obsługi 30 min /tydzień. Paliłem spiekającym groszkiem z Piasta

jack18
09-05-2010, 16:07
Paprociak a z jakimi eksperymentowales jeszcze mieszankami ? Ciekawi mnie jak sie spala miał w mieszance z tym brunatnym groszkiem i w jakich najlepiej proporcjach?

zawijan
09-05-2010, 18:39
Jack18
Pisałem już o tym wiele razy. Na tym forum i na innych i na naszym blogu. Nie chciało Ci się przeczytać?
Mam jednak trochę czasu, to napiszę jeszcze raz, ujmując ten temat pod Twoim kątem.
Tak mi się jakoś wydaje, że chciałbyś spalać mieszankę dwóch najtańszych na naszym rynku paliw węglowych i myślisz, że z tego powstanie jakiś cudowny mixt, który przyniesie Ci nadzwyczajne efekty. Nie przyniesie.
Wartość opałowa porządnych węgli opałowych – to 25-30GJ/Mg (gigadżuli/tonę).
Dobry groszek brunatny ma 18-20GJ/Mg. Pali się bardzo dobrze samodzielnie, nawet nieco lepiej od niektórych węgli kamiennych, gdyż wydziela więcej gazów palnych. Z ekonomicznego punktu widzenia, ważna jest jego cena w przeliczeniu na 1GJ. Jeśli miałbyś węgiel kamienny o wartości opałowej 30GJ/Mg (wszystko jedno – groszek czy miał) w cenie 600zł/tonę i groszek brunatny o wartości opałowej 20GJ/Mg w cenie 400zł/tonę – to możesz przyjąć, że te węgle są równocenne ekonomicznie (1GJ w obu przypadkach kupujesz za 20zł).
W przypadku węgli brunatnych napotykamy jednak dwa poważne problemy.
Po pierwsze - Węgle brunatne pochodzące z różnych miejsc bardzo różnią się własnościami energetycznymi. Jeszcze bardziej niż różne węgle kamienne. Ich wartość opałowa w krańcowych przypadkach może wynosić 10GJ/Mg lub jeszcze mniej. Nasi sprzedawcy rzadko kiedy wiedzą co kupili, więc ryzyko jakie ponosisz przy kupnie tego węgla jest bardzo duże.
Po drugie – Przy takich wartościach opałowych, jak w powyższym wyliczeniu, węgla brunatnego musisz spalić 1,5 raza tyle, co kamiennego. Jeśli palnik Twojego kotła nie ma nadwyżki mocy w stosunku do mocy nominalnej – to Twój kocioł nie osiągnie na węglu brunatnym swej mocy nominalnej i grozi Ci niedogrzanie domu w okresie niskich temperatur otoczenia.
Największą zaletą węgla brunatnego jest całkowity brak spiekalności, toteż zaleca się go jako dodatek do tych węgli kamiennych o wysokiej wartości opałowej, które wykazują podwyższone spiekalności, będące zmorą kotłów z podajnikami automatycznymi. Dodatek około 30% groszku brunatnego do takich węgli jak Chwałowice czy Bobrek-Centrum wyraźnie stabilizuje proces spalania. Powtarzam jednak – bazowe węgle kamienne MUSZĄ wykazywać wartość opałową na odpowiednim poziomie.
Teraz o miałach.
Występujące na naszym rynku miały węgli kamiennych są również paliwem bardzo ryzykownym dla użytkownika. Odgadnąć ich wartość opałową – to jak wygrać w lotto. Najczęstszą operacją nieuczciwych handlarzy jest kupno niezłego miału o uziarnieniu 0-30,5mm (daje im to dobre „papiery” o jakości węgla) a następnie odsianie z niego frakcji groszkowych 15-30,5mm, które sprzedaje się po cenie groszku. Resztę o uziarnieniu 0-20mm sprzedaje się po cenie miału, tyle tylko, że wartość opałowa tego miału jest już wyraźnie niższa. Węgiel kamienny ma bowiem taką naturalną właściwość, że grubsze frakcje mają wyższe parametry jakościowe od drobnych. Do takich kiepskich miałów trzeba dodawać węgle o wysokich wartościach opałowych – nie niskokaloryczne węgle brunatne.

jack18
09-05-2010, 19:11
Bardziej mi chodziło właśnie o efekt zmniejszenia spiekalności przy spalaniu miału z węgla kamiennego. Ryzyko kupna nieciekawego jakościowo opalu istnieje zawsze .Ja mieszkam w okolicach Wrocławia i na lokalnych składach opalu leżą groszki wszelkiej maści, niestety najczęściej właściciel składu nic nie wie na ich temat i nie zna nawet prawdziwej wartości opalowej tego co sprzedaje. Z racji tego ze mieszkam właśnie tu pomyślałem o dodatku do miału węgla brunatnego którego jest tu dość dużo (pewnie przywiezionego od naszego czeskiego sąsiada ). Oczywiście nie musi to być brunatny groszek ,biorę tez pod uwagę ziarna zburz i nie ukrywam ze jako paliwo bazowe chciałbym stosować miał w miarę dobrej jakości..

ozzy30
11-05-2010, 10:17
Ozzy. Nie martw sie ja testowałem kilka rodzajów wegli i taki układ B+ Ecoal daje sobie z nimi doskonale radę. Jedyny problem miałem z mokrą mieszanka hasiu z miałem weglowym to sie nie chciało palić. Sam miał ale taki za 450-500 zł pali się dobrze. Ilość syfu i obsługi do oszczędności dla mnie akceptowalna. Palenie całkowicie bezobsługowe, z tym sterownikiem nie zasyfi sie wymiennik ani dach bo wszystko sie ładnie dopala w piecu. Czas obsługi 30 min /tydzień. Paliłem spiekającym groszkiem z Piasta

Dzięki za odpowiedź. Myślę, że moje wątpliwości zostały rozwiane. Mam nadzieję, że Ogniwo wypuści PLUS`a na rynek do jesieni. Od samego początku byłem zdecydowany na tą firmę i sterownik eCoal. Zostaje czekać.

jack18
13-05-2010, 13:54
Wysyłałem zapytanie do Firmy instalko o kociołek który mieliście w instytucie na testach (o ile sie nie mylę?) Niestety z tej firmy nie dostałem żadnej odpowiedzi na temat tego Kotla 23KW. Czy możesz napisać cos więcej o tym kotle, oczywiście w granicach możliwości, bo juz wiem ze nie każdy producent sobie tego życzy? Mnie on zainteresował z powodu wbudowanego zasobnika. Nie wiem jednak na jakiej to zasadzie działa ,czy jest wydajne, i jakiej formie jest taki zasobnik tzn. Wężownicy czy jakiejś innej mi nieznanej? Inne wiadomości tez mile widziane na jego temat...

chochla72
13-05-2010, 17:31
Wymiennik ciepła nie będzie panelowy (jak w OGNIWO-EKO) tylko rurowy (spaliny wewnątrz rur), oczywiście pionowy.
Co daje takie rozwiazanie? Wieksza powierzchnia wymiany przy tej samej objetosci? Czy cos innego?


Obecnie producent rozważa, czy produkować kocioł wyższy i węższy (mniej dłuższych rur pionowych), czy niższy i szerszy (więcej krótszych rur pionowych). A może też będą dwie wersje?
Przypuszczam (z wlasnego doswiadczenia), ze opcja dwoch wersji wymiarowych dalaby duza przewage na rynku. Powiem szczerze, ze ja omal nie zrezygnowalem z zakupu na rzecz Cichewicza, ktory ma wlasnie taki smukly kociol, kiedy policzylem sobie ile miejsca zajmie mi Ogniowo w kotlowni. Niestety na etapie projektu czesto gesto sie mysli, ze kotlownia o szerokosci prawie 2m to olbrzymie pomieszczenie. Otrzezwienie przychodzi dopiero kiedy sie okazuje, ze wymiary kotla to nie tylko obudowa ale jeszcze spora przestrzen za obudowa na wyprowadzenie spalin i uklad wodny. Tyle, ze ta wiedza dla zdecydowanej wiekszosci ludzi przychodzi ciut za pozno.
Co do opinii to na razie nie bede sie jakos za bardzo wypowiadal bo kociol dopiero co zostal uruchomiony ale dwie rzeczy, o ktorych wspominal Paprociak nalezaloby od razu poprawic. 1) Szuflada na popiol. Faktycznie polowa resztek jest poza owa szuflada. Troche to denerwujace. (Paprociak jesli moglbys mi podeslac swoj projekt bede dzwieczny)
2) Zlacze RS do komunikacji ze sterownikiem. Ja wiem, ze mozna kupic przejsciowki ale na litosc boska. RS w 21 wieku?? To sa pierdoly ale wbrew pozorom takie pierdoly rowniez maja olbrzymie znaczenie. Ale, zeby nie bylo, ze mam zla opinie. Na razie oprocz tych dwoch 'minusow' same pozytywy. Kociol odpalil bez problemu i juz po 1h pracowal calkiem stabilnie. Bez miliona parametrow do ustawiania z mojej strony. Ouuuu yeah Za jakis czas sie odezwe ale obawiam sie, ze letni tryb pracy moze byc troche malo miarodajny.

zawijan
14-05-2010, 08:15
[QUOTE=jack18;4114446]Wysy

zawijan
14-05-2010, 08:16
Wysyłałem zapytanie do Firmy instalko ...

Firma INSTALCO to niewielka firma rodzinna z okolic Zamościa, koncentrująca się w zasadzie na rynku lokalnym, na którym cieszy się dość dobrą opinią. Jest firmą produkcyjno-instalatorską, wykonującą kompleksowo całość usług związanych z instalacją kotłów.
Do zeszłego roku firma ta nie wykonywała u nas żadnych badań, toteż nie potrafię nic powiedzieć o innych jej wyrobach. Kocioł RBR EKOUNIWERSAL 23kW, o który pytasz, jest kotłem z Brucerem i ecoalem, który powstał na drodze adaptacji jednego z wcześniejszych produktów tej firmy. Na pierwszym badaniu u nas kocioł uzyskał wyniki spełniające nasze kryteria na "znak bezpieczeństwa ekologicznego" w klasie "B" (niższej, gorszej). Był to typowy kocioł "starszego typu", ze stosunkowo dużą emisją pyłu/sadzy i substancji smołowych. Po wprowadzeniu zasugerowanych przez nas przeróbek, kocioł mieści się w górnym przedziale klasy "A" ze sprawnością nominalną na poziomie 88%. Emisja pyłu/sadzy spadła ze 115 do 55mg/m3, emisja substancji smołowych ze 100 do 65mg/m3. Są to wyniki bardzo dobre, więc bez problemu zgodziliśmy się na wyposażanie go w sterowniki eCoal.pl.
W temacie c.w.u. mogę powiedzieć tylko tyle, że kocioł posiada wężownicę miedzianą zamontowaną w układzie wodnym kotła (po prostu w kotle, nie w układzie wodnym c.o.). Stąd też układ wymiennika ciepła tego kotła jest trochę nietypowy. Długotrwałych badań eksploatacyjnych jeszcze nie wykonaliśmy. W badaniach "trochę więcej niż atestacyjnych" kocioł spisywał się dobrze.

zawijan
14-05-2010, 08:44
Re: chochla72

T: Wymiennik rurowy a panelowy
Technologia wykonawstwa wymiennika panelowego (spawanie) narzuca pewne ograniczenia wymiarowe tego wymiennika. W wymiennikach rurowych można uzyskać mniejsze powierzchnie przekrojów, a tym samym większe prędkości przepływu, co zwiększa efektywność wymiany ciepła. Wymienniki rurowe są więc tańsze w wykonaniu – potrzebują mniej materiału dla tej samej mocy.

Wiem, że to forum czytają i w Ogniwie i w Elektro-Systemie. Wszystkie Wasze uwagi z pewnością będą wykorzystane.
Dziękujemy za wszystkie cenne uwagi i wskazówki.

jack18
14-05-2010, 11:58
Firma INSTALCO to niewielka firma rodzinna z okolic Zamościa, koncentrująca się w zasadzie na rynku lokalnym, na którym cieszy się dość dobrą opinią. Jest firmą produkcyjno-instalatorską, wykonującą kompleksowo całość usług związanych z instalacją kotłów.
Do zeszłego roku firma ta nie wykonywała u nas żadnych badań, toteż nie potrafię nic powiedzieć o innych jej wyrobach. Kocioł RBR EKOUNIWERSAL 23kW, o który pytasz, jest kotłem z Brucerem i ecoalem, który powstał na drodze adaptacji jednego z wcześniejszych produktów tej firmy. Na pierwszym badaniu u nas kocioł uzyskał wyniki spełniające nasze kryteria na "znak bezpieczeństwa ekologicznego" w klasie "B" (niższej, gorszej). Był to typowy kocioł "starszego typu", ze stosunkowo dużą emisją pyłu/sadzy i substancji smołowych. Po wprowadzeniu zasugerowanych przez nas przeróbek, kocioł mieści się w górnym przedziale klasy "A" ze sprawnością nominalną na poziomie 88%. Emisja pyłu/sadzy spadła ze 115 do 55mg/m3, emisja substancji smołowych ze 100 do 65mg/m3. Są to wyniki bardzo dobre, więc bez problemu zgodziliśmy się na wyposażanie go w sterowniki eCoal.pl.
W temacie c.w.u. mogę powiedzieć tylko tyle, że kocioł posiada wężownicę miedzianą zamontowaną w układzie wodnym kotła (po prostu w kotle, nie w układzie wodnym c.o.). Stąd też układ wymiennika ciepła tego kotła jest trochę nietypowy. Długotrwałych badań eksploatacyjnych jeszcze nie wykonaliśmy. W badaniach "trochę więcej niż atestacyjnych" kocioł spisywał się dobrze.
Dzieki za ciekawe info..Pozdrawiam.

szam1953
17-05-2010, 12:03
Witam! To mój 1 post w tym temacie i odrazu pytanie do zawijana:
1/ czy planuje sie budowe palnika BRUCER wraz ze sterownikiem eCoal o mocack ok 50 kW i wiekszych ?
2/ czy palnik BRUCER wraz ze sterownikiem eCoal o mocy 38 kW może pracowac w układzie otwartym jak i zamkniętym?
3/ czy jest sens montażu w kotłowni 2 kotłów np. 38 i 15 kW zamiast jednego 50 kW, co na to powiedzą sterowniki eCoal?
Jestem na etapie końcówki projektu hali o pow. ok. 240 mkw i wys. ok. 5,6 m z zapotrzebowaniem mocy ok. 50 kW no i mam dylemat z doborem kotła.
Już wiem że powinien to być BRUCER ze sterownikiem eCoal, no ale wielkość i poziom kotłowni zależy od wyboru kotła.

Pozdrawiam

zawijan
17-05-2010, 20:55
1. Na razie nie planuje się produkcji większego Brucera.
2. Nie ma związku pomiędzy palnikiem i sterownikiem a rodzajem układu c.o. (otwarty czy zamknięty).
3. Jest sens montażu dwóch mniejszych kotłów zamiast jednego dużego. Zaleca się instalację dwóch kotłów o jednostkowych mocach nominalnych 60% i 40% pełnej mocy projektowej. Wynika to ze statystycznej obserwacji, że przez 95% czasu kalendarzowego w sezonie grzewczym zapotrzebowanie mocy nie przekracza 60% maksymalnego zapotrzebowania, a tylko przez 5% czasu wynosi ono ponad 60% zapotrzebowania maksymalnego.

szam1953
17-05-2010, 23:52
Dz. bardzo za szybką odpowiedż, to dobre wieści. Rozumiem, ze każdy z kotłów musi mieć własny sterownik eCoal ? No i te sterowniki nie "pokłócą się" a raczej dogadają? Kotły wpinamy w instalacje równolegle? Myślę, że wytłumaczenie i wyjaśnienie problemu pomogłoby nie tylko mnie. Pewnie jest wiecej takich jak ja którzy potrzebują większej mocy niz 38 kW, po czym kupują jeden kocioł np. 50 kW.
Myślę , że dwa kotły to dobre rozwiązanie z conajmniej 3 powodów:
1/ w razie awarii mamy na czas naprawy alternatywne żródło ciepła
2/ jak większy kocioł będzie pracował z nominalną mocą powinny zmniejszyć sie problemy ze spiekami
3/ średnia sprawność energetyczna przy pracy z nominalna mocą powinna być w górnej granicy sprawności kotła
Proszę odnieś się do tego.

Pozdrawiam Jan Sz.

zawijan
19-05-2010, 07:19
Rozumiem, ze każdy z kotłów musi mieć własny sterownik eCoal ? No i te sterowniki nie "pokłócą się" a raczej dogadają? Kotły wpinamy w instalacje równolegle?

Dobrze rozumiesz. Jest tak jak piszesz.
Zwracam uwagę na jeden fakt. W praktyce przez 95% czasu kalendarzowego w sezonie grzewczym (a w łagodniejszej zimie prawdopodobnie przez cały sezon) będzie pracował tylko jeden kocioł - raz mniejszy, raz większy. Każdy kocioł lepiej pracuje w obszarze swoich wyższych mocy.

szam1953
19-05-2010, 10:27
No to mamy bingo. Zastanawiam się dlaczego ropzwiązanie z 2 kotłami jest tak mało propagowane. To prawda, nieco droższe na etapie inwestycji, jednak w końcowym efekcie uzasadnione tak od strony ekonomicznej ( maksymalne wykorzystanie energi zawartej w paliwie), jak i technicznej - alternatywne żródło ciepła w razie awarii 1 kotła. U siebie planuję 2 kotły 20 i 35 kW zamiast jednego 50 kW, oznacza to (jak pisze ZawiJan), że w 95 % czasu pracy będą pracowały przemiennie z pełną mocą, a statystycznie jedynie w 5 % czasu razem - znowu z pełną mocą. Uważam to za optymalne b. ekonomiczne rozwiązanie.
Brakuje mi tylko schematu ideowego podłączenia tych kotłów + bojler 120 l. To na wypadek, gdyby Pan instalator chciał zrobić jakiś wynalazek. Mam nadzieję, że któryś z Kolegów zamieści taki schemat na forum (może ZawiJan jak znajdzie czas).
Dziękuję ZawiJan, bardzo mi pomogłeś.

Pozdrawiam Jan Sz.

zawijan
19-05-2010, 11:05
Niestety. Na temacie robót instalatorskich się nie znam. Tutaj nie pomogę.
Podpowiem jeszcze, że trzeba również zwrócić uwagę na sposób podłączenia tych 2 kotłów do komina. Na tym też się nie znam, ale słyszałem, że tutaj także obowiązują pewne zasady, których trzeba przestrzegać. Chodzi o ten czas, kiedy kotły będą pracować łącznie.

szam1953
19-05-2010, 14:17
Myślę , że najlepiej jak bedą 2 przewody dymowe, osobne dla każdego kotłą. Widzę jeszcze 1 problem, skąd sterownik np. mniejszego kotła będzie wiedział, że ma przejść w stan czuwania bo zrobiło się zimniej i trzeba włączyć w obieg kocioł większy ? A jak zrobi się jeszcze zimniej ma ponownie włączyć się? To samo dotyczy wyłączania kaskadowego tzn. przejścia w stan czuwania . Wg. mnie powinno być coś jeszcze- trzeci sterownik np. taka pogodówka, która zdecyduje który kocioł załączyć. Nie wiem czy dobrze myślę, nie znam sie na tym, ale byłoby to logiczne. No chyba że taki kaskadowy i warunkowy program można wpisać do któregoś z eCoali.

Pozdrawiam Jan Sz.

zawijan
20-05-2010, 07:31
Trochę za bardzo popuściłeś cugle swojej fantazji. Kotły węglowe z zapalarką węgla w palniku są wielką rzadkością. Nikt z producentów stosujących eCoala na dzień dzisiejszy nie produkuje takich kotłów.
Przejście z jednego kotła na drugi oraz przejście z jednego kotła na dwa kotły musisz dokonać ręcznie (trzeba rozpalić palnik). W sezonie zrobisz to tylko kilka razy, nie potrzeba do tego automatu.
Zresztą równoczesne trzymanie dwóch kotłów "pod płomieniem" kłóci się z ideą, o której dyskutujemy - pracy kotłów w obszarze większych mocy. Wtedy - albo dwa kotły pracują na mniejszych mocach, albo jeden pracuje na większych mocach a drugi w podtrzymaniu. To nie to.

PAPROCIAK
23-05-2010, 23:06
HEJKA, na pewno2 kotły musza miec osobne przewody kominowe. W celu spłaszczenia pracy (BUFOR) warto je spiąć boilerem cwo,... i ten układ 2 pieców połączyć równolegle. Jjednak system jest bez zapalarki ieć trzeba wszystko rozpalic ręcnie

Kuba67
25-05-2010, 11:15
Witam wszystkich:0
mam pytanko do Pana Jacka "Zawijan"
jakie zadania ma realizować pompa mieszająca w kotle ogniwo z e-koalem?
Czy ma ona "zabiezpieczać" piec przed niskimi powrotami ?
bo z tego co zobaczyłem włącza się ona zawsze z pompą CWU
gdzie z wężownicy zbiornika CWU powrót wraca gorący już po kilkunastu sekundach.
I to wszystko tylko przy odpalaniu bo już jak instalacja "chodzi" to powroty są wysokie.

Jarecki79
25-05-2010, 18:23
Chciałem się tylko krótko podzielic informacja na temat nowego palnika BRUCER
Jestem właśnie po wizycie p.Jerzego z aktualnej firmy CENTROekoenergia (dawniej Centrozap)
Ciekawe,że obecnie na rynku będą dwie nazwy Ekoenergia nie związane strikte z tym samym produktem choć opierające się na tych samych rozwiązaniach i założeniach.
Rozmowa była miła i rzeczowa, szkoda,że nie odbyła się przed zmianami.
Kilka dawnych spraw z brucer-em zostało wyjaśnionych, co mnie bardzo cieszy.

W skrócie tak wygląda poprawiony Brucer, opinii nie chcę wygłaszać, wszystko widać.

Oto odświeżony wygląd samego paleniska:
http://img692.imageshack.us/img692/4072/paleniskonowe.th.jpg (http://img692.imageshack.us/i/paleniskonowe.jpg/)

Oto odświeżony wygląd całości:
http://img231.imageshack.us/img231/3476/palniknowy.th.jpg (http://img231.imageshack.us/i/palniknowy.jpg/)

Co uległo zmianie:
- wymiary paleniska wynoszą obecnie:
szerokość 216mm
długość 296mm
od ramki mocującej do końca paleniska 370mm

Jak było w oryginale:
szerokość 270mm
długość 360mm
od ramki mocującej do końca paleniska 400mm

Jak jest w modelu Ekoenergia:
szerokość 245mm
długość 330mm
od ramki mocującej do końca palnika 390mm


Palenisko i jego rant są obecnie bardzo malutkie. Łatwiej będzie zastosować palnik do mniejszych wymienników.
Poprawiono nareszcie sprzęgiełko z wycięciem pod konkretny klucz, co było piętą achillesową Brucera w pierwszej wersji.
Zrobiono ciekawy zabieg z samym paleniskiem, z jednej strony jest wycięcie a w odlewie korpusu nadlewka, zatem juz nie ma możliwości pomylenia sie przy montażu paleniska, odwrotnie nie pasuje.

Centroekoenergia nie planuje ani większego ani mniejszego palnika typu Brucer, ten ma być jedynym modelem.
Wprowadzone zmiany dają możliwość montażu w mniejszych wymiennikach, co było głównym celem.
Montaż dmuchawy bez zmian, montaż kosza bez zmian (więc opcja prawy-lewy kosz i więcej zajętego miejsca w magazynie producenta...)

Za wtrącenie się przepraszam autora wątku.

Chcę jedynie zaznaczyć, że już można zamawiać nową wersję Brucera.
Wątek jest w tym temacie, warto, aby czytelnicy zapoznali się z nowa wersją palnika.

chochla72
25-05-2010, 18:42
Poprawiono nareszcie sprzęgiełko z wycięciem pod konkretny klucz, co było piętą achillesową Brucera w pierwszej wersji.
Jesli dobrze rozumiem to ta nakretka znajduje sie na sprzegle klowym, zgadza sie? (czy to nie jest ten element lezacy obok palnika na drugim zdjeciu?) Jesli tak to mam pytanie. Czy sprzeglo w nowej wersji jest kompatybilne ze sprzeglem z pierwszej wersji?

Jarecki79
25-05-2010, 19:26
Tak chochla dokładnie chodzi o element leżący obok palnika na drugim zdjęciu.

Wymiary ślimaka ani sprzęgła nie uległy zmianie, także jest to całkowicie kompatybilne.
To sprzęgło jest nawiercane później w zależności od uzbrojenia w dany typ przekładni (dziurka na zawleczkę).
Obecnie sprzęgiełko jest nacięte z dwóch stron pod klucz 17-kę chyba (nie pytałem dokładnie) zamiast tego stożkowatego odlewu nakrętki.

Od mocowania do kotła aż po przekładnię nic się nie zmieniło.

W zasadzie zmiana to tylko mniejszy odlew samej niecki paleniska i taki nosek, aby nie pomylić się z montażem tego paleniska.

Nowe odlewy maja ruszyć w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Jakiś kontakt czy zapytanie o ten element możesz zadać ze strony firmowej:
www.centroekoenergia.eu

Zmieniono odlewnie, jakość została poprawiona. Tyle wiem z rozmowy.

chochla72
25-05-2010, 20:03
OK, dzieki za informacje

Kuba67
26-05-2010, 10:25
W zasadzie zmiana to tylko mniejszy odlew samej niecki paleniska i taki nosek, aby nie pomylić się z montażem tego paleniska.


Czyli mam rozumieć że można w starym brucrerze wymienić samą nieckę i mieć nowy palnik?

remus1022
11-06-2010, 00:40
Witam , pytanie kieruje do uzytkownikow pieca na eko groszek OGNIWO 15 KW czy poradzi on sobie z domem o powierzchni 150 m2 oraz zasobnikiem ciepła 300l

gegus37
11-06-2010, 11:54
Ja pale takim kotłem i wystarcza spoko !.....dom 160+garaż 20 +zasobnik CWU 300L

remus1022
11-06-2010, 12:16
Dzięki gegus37 za odpowiedz ,a czy możesz jeszcze napisać jakie masz wrażenia z palenia w tym kotle , czym palisz i ile spalasz pozdrawiam mirek

PAPROCIAK
12-06-2010, 23:12
Zasobnik 300 l - myślisz o rozbudowie o solary? Ja mam 120 i przy 3 osobach spokojnie wystarcza, wczesniej miałem 80l i także było ok. Na lato duży zasobnik grzany pradem to wieksze straty.
A jak tam doświadczenia w pracy letniej bo u mnie sadze znacznie gorsze niż w zimie ale pale dużo drewnem i to iglastym (resztki z budowy i palety z firmy). Od dziś przechodzę na prąd

gegus37
15-06-2010, 12:46
Kupiłem zasobnik 300l ze względu na podłoczenie do solara. Solary podłączyłem w środe i dodatkowo zamontowałem grzałke 2000w dogrzewającą wode w razie słabego słoneczka -jak działa to dopiero sprawdze jak będe dłużej w domu. Jeśni ktoś z forumowiczuw kożysta z takiego rozwiązania to prosze o podzielenie sie wrażeniami!
W piecu pale tylko ekogroszkiem - kupuje EKORET po 680 luzem z tym że sam go sobie sypie do woreczków i zawoże do kotłowni, trudno znaleźć dobry węgiel aby nie był oszukany albo na jakości albo na wadze (zawsze mokry)

PAPROCIAK
17-06-2010, 10:13
załatwiłeś jakieś dofinansowanie do solarów? Ja także o tym myślę nawet w orurowanie 500 zł zainwestowałem, ale czekam na jakiśwsparcie z gov bo inaczej to nie ma sensu ekonomiczneo za krótki sezon. Ale z drugiej strony to sie serce kraje jak w takie upały trzeba grzałę załaczyć.

darek038
17-06-2010, 23:32
Paprociak, może liczyłeś ile na miesiąc zużywasz kilowatów na ogrzanie ciepłej wody?
Pytam bo także mam bojler 120L , trzy osoby i obecnie palę w kotle.

PAPROCIAK
19-06-2010, 23:20
U mnie nie da sie tego policzyć bo pale czym popadnie i w sumie nie wiem ile ciepłej wody zużywam.

darek038
20-06-2010, 09:53
miałem na myśli kilowaty prądu, w momencie jak grzejesz cwu prądem

PAPROCIAK
20-06-2010, 14:00
aha. Ktos to liczył na forum i jest to równowartść 50-100 zł miesiecznie.

chrobry
20-06-2010, 18:35
Witam !

Mam ogniwo eko 15kw i nie bardzo wiem czy można w nim wyłączyć grzanie CWU tak aby grzał tylko CO ? Pozatym czy ktos ma konfiguracje strownik ecoal + pompa Alpha2 ?

zawijan
04-07-2010, 19:09
Zwracam uwagę na nowy kocioł OGNIWO PLUS. Sprzedaż kotłów OGNIWO PLUS rusza w sierpniu. Właśnie zakończono stosowne badania eksploatacyjne. Od sierpnia będą sprzedawane dwa pierwsze kotły z planowanego typoszeregu, tj. 10kW i 16kW, ze specjalnie dostosowanym do takich mocy palnikiem o mocy maksymalnej 20kW. Produkcja kotłów z zakresu 16-25kW ruszy trochę później, po zakończeniu stosownych badań eksploatacyjnych nad większym palnikiem.
Kocioł jest produkowany na licencji Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu. Będzie wyposażony w całkowicie nowy palnik retortowy (oczywiście II-ej generacji, oczywiście żeliwny), który jest zdecydowanie lepszy od Brucera i Ekoenergii. Piszę to z pełną odpowiedzialnością, jako jeden z twórców Brucera i Ekoenergii oraz tego nowego palnika.
Kocioł OGNIWO PLUS jest udoskonaloną mutacją kotła OGNIWO EKO, tak chwalonego przez użytkowników w ubiegłym sezonie.
Planuje się sprzedaż kotłów OGNIWO PLUS w dwóch wersjach: jedna - z całkowicie automatycznym sterownikiem eCoal.pl nie wymagającym żadnej ingerencji użytkownika przy zmianie paliwa bądź zapotrzebowania mocy, druga - ze sterownikiem PUMA (po zakończeniu prac nad jego udoskonaleniem) dla tych, którzy lubią sobie pogrzebać przy ustawieniach kotła.

andrew01
04-07-2010, 22:18
Czy wiadomo może już coś na temat cen nowego kotła?

Pozdrawiam
Andrzej

a-w
08-07-2010, 18:15
witam, pozwoliłem sobie zadzwonić dziś do działu handlowego Ogniwa i wogóle nie mają bladego pojęcia o nowych kociołkach EKO??? a też się do dziesiątki przymierzam

zawijan
08-07-2010, 21:43
Zadzwoń do v-ce Prezesa d/s Technicznych. Wczoraj zakończono badania atestacyjne. W sierpniu rozpocznie się sprzedaż.

jack18
11-07-2010, 12:48
Mam pytanie odnośnie kociołka ogniwo eko 15Kw ,bo taki tez w ogólnym rozliczeniu wybrałem i jest juz zamontowany. W wyposażeniu jest biała mała plastikowa skrzyneczka(niewiele większa od pudelka zapałek) z nacięciami z jednej strony. Po otwarciu można zauważyć w środku kostkę z podłączonym równolegle czymś w rodzaju rezystora. Czy to jest czujnik pogodowy czy cos całkiem innego. Brak oznaczeń na tej skrzynce i instrukcji tez nie znalazłem wiadomości?

zawijan
12-07-2010, 06:44
Mam pytanie odnośnie kociołka ogniwo eko 15Kw ,bo taki tez w ogólnym rozliczeniu wybrałem i jest juz zamontowany. W wyposażeniu jest biała mała plastikowa skrzyneczka(niewiele większa od pudelka zapałek) z nacięciami z jednej strony. Po otwarciu można zauważyć w środku kostkę z podłączonym równolegle czymś w rodzaju rezystora. Czy to jest czujnik pogodowy czy cos całkiem innego. Brak oznaczeń na tej skrzynce i instrukcji tez nie znalazłem wiadomości?

Telefonuj do OGNIWA.

Grzedorius
12-07-2010, 08:41
Mam pytanie odnośnie kociołka ogniwo eko 15Kw ,bo taki tez w ogólnym rozliczeniu wybrałem i jest juz zamontowany. W wyposażeniu jest biała mała plastikowa skrzyneczka(niewiele większa od pudelka zapałek) z nacięciami z jednej strony. Po otwarciu można zauważyć w środku kostkę z podłączonym równolegle czymś w rodzaju rezystora. Czy to jest czujnik pogodowy czy cos całkiem innego. Brak oznaczeń na tej skrzynce i instrukcji tez nie znalazłem wiadomości?

Jest to czujnik wewnetrzny (pokojowy)

Grzedorius
12-07-2010, 08:43
Witam !

Mam ogniwo eko 15kw i nie bardzo wiem czy można w nim wyłączyć grzanie CWU tak aby grzał tylko CO ? Pozatym czy ktos ma konfiguracje strownik ecoal + pompa Alpha2 ?

Witam wyłączyć grzanie cwu najłatwiej wypinając zasilanie do pompy cwu innego soposobu z mojej wiedzy nie ma, piec bez tej pompy działa poprawnie napisz jak się spisuje z pompą alpha 2

jack18
13-07-2010, 00:48
Jest to czujnik wewnetrzny (pokojowy)
Musi byc podlączony? Dzięki za odpowiedz...

Grzedorius
14-07-2010, 08:00
Musi byc podlączony? Dzięki za odpowiedz...
Nie musi być podłączony jest to tylko czujnik umożliwiający prace pieca z sterownikiem pokojowym (wbudowanym), jeśli nie jest podłączony poprostu ustawiasz temperaturę pracy pieca.

minertu
15-07-2010, 14:20
Witam,właśnie przywieźli mi kociołek ogniwo eko 24kw,montaz pod koniec września ale martwi mnie jedna sprawa dotycząca palnika.Chodzi o wycięcia,które powinny być po przeciwnej stronie
kosza a których tam nie ma,nie wiem czy samemu takie nacięcia zrobić ,czy najpierw potestować palnik i w razie czego zrobić je później?

TomiAyomi
14-08-2010, 20:41
Witam
czy orientujecie się może czy ogniwo eco może mieć
w opcji wyjście czopucha z boku zamiast z tyłu ? ? ?

zawijan
15-08-2010, 13:12
Witam
czy orientujecie się może czy ogniwo eco może mieć
w opcji wyjście czopucha z boku zamiast z tyłu ? ? ?

Nie ma takiej opcji.
Jest jednak możliwość indywidualnego kontaktu i zamówienia. Technicznie wykonanie bocznego czopucha jest możliwe.
Radzę skontaktować się z OGNIWEM, prosić v-ce prezesa d/s technicznych inż. Maconia.
Myślę, że się dogadasz.

TomiAyomi
15-08-2010, 13:34
ok dzieki za info, i jeszcze jedna sprawa co z ogniwo eco plus czy jakoś tak ? ? ?
we wrzesniu musze kupic piec i nie wiem na jakim etapie jest plus, czy ewentualnie czekac
moze cos wiesz ?

Jarecki79
16-08-2010, 10:09
Pytanie do Zawijana

Nasz dystrybutor zaproponowal nam nowy palnik II-ej generacji o mocy max.25kW, oferuje go pod szyldem Ewmar-Ness
Palnik jest mniejszy, ślimak jak w Brucerze z tą literką "U" jak to określam, mocowanie dmuchawy podobne jak w brucerze, ale mocowanie kosza jakby z Pancerpola zerżnięte.

Pytanie, czy sprzedawaliście kolejna licencję na ten produkt, czy to jakaś chamska samowola?
Mam trudna sytuację rodzinna, zdjęcia tej podróbki mogę wkleić na forum lub wysłac na Twojego maila najwcześniej wieczorem.

Odpowiedz proszę tylko co to za numer jest...

PAPROCIAK
16-08-2010, 13:06
Witam,właśnie przywieźli mi kociołek ogniwo eko 24kw,montaz pod koniec września ale martwi mnie jedna sprawa dotycząca palnika.Chodzi o wycięcia,które powinny być po przeciwnej stronie
kosza a których tam nie ma,nie wiem czy samemu takie nacięcia zrobić ,czy najpierw potestować palnik i w razie czego zrobić je później?

nic nie musisz nacinac tak wyglada nowsza wersja brucera

zawijan
17-08-2010, 09:29
ok dzieki za info, i jeszcze jedna sprawa co z ogniwo eco plus czy jakoś tak ? ? ?
we wrzesniu musze kupic piec i nie wiem na jakim etapie jest plus, czy ewentualnie czekac
moze cos wiesz ?

W zeszłym tygodniu uzyskałem informację z OGNIWA, że na koniec sierpnia ruszy sprzedaż. Badania atestacyjne są wykonane. Lada dzień z Instytutu wyjdą świadectwa.
O takie szczegóły radzę jednak pytać bezpośrednio wu producenta.

zawijan
17-08-2010, 09:32
Pytanie do Zawijana

Nasz dystrybutor zaproponowal nam nowy palnik II-ej generacji o mocy max.25kW, oferuje go pod szyldem Ewmar-Ness
Pytanie, czy sprzedawaliście kolejna licencję na ten produkt, czy to jakaś chamska samowola?


Znam. Widziałem go. To nie jest produkt na naszej licencji. Robimy rozpoznanie. Być może będzie druga sprawa sądowa. Jedna już się toczy.

zawijan
17-08-2010, 09:33
nic nie musisz nacinac tak wyglada nowsza wersja brucera

Tak jest.

Jarecki79
17-08-2010, 10:04
Znam. Widziałem go. To nie jest produkt na naszej licencji. Robimy rozpoznanie. Być może będzie druga sprawa sądowa. Jedna już się toczy.

Dziękuję za odpowiedź.

Na naszym terenie ten produkt jest wystawiony w normalnej, otwartej sprzedaży.

minertu
23-08-2010, 09:30
Dzięki za odpowiedź odnośnie palnika,myślałem,że to starsza wersja i dlatego zapytałem.Za 3 tyg będzie montaż kociołka :) pozdrawiam.
Zapomniał bym,co polecacie do uszczelnienia palnika?Jaki silikon czy nie trzeba tego uszczelniać skoro to nowa wersja.

pawelo_pl
23-08-2010, 11:59
Dzięki za odpowiedź odnośnie palnika,myślałem,że to starsza wersja i dlatego zapytałem.Za 3 tyg będzie montaż kociołka :) pozdrawiam.
Zapomniał bym,co polecacie do uszczelnienia palnika?Jaki silikon czy nie trzeba tego uszczelniać skoro to nowa wersja.

Jeżeli trzeba uszczelniać to ja stosuję Soudal do pieców i kominków. Ale generalnie można każdy do temp 1500°C .

minertu
24-08-2010, 06:55
Jeżeli trzeba uszczelniać to ja stosuję Soudal do pieców i kominków. Ale generalnie można każdy do temp 1500°C .

Dzięki za odpowiedź,uszczelnię od razu bo to nic nie zaszkodzi,a pro po montażu to będzie to już w poniedziałek :) a w piwnicy jeszcze groszku nie ma :)

zawijan
28-08-2010, 17:00
Rusza sprzedaż nowego kotła OGNIWO EKO PLUS.
Produkowane moce: 10kW, 12kW, 16kW i 25kW.
OGNIWO EKO PLUS jest lepszy od OGNIWO EKO w wielu elementach.
Przede wszystkim ma nieporównywalnie lepszy palnik od BRUCERA i wszystkich brucero-podobnych. Zdecydowanie lepszy dla węgli spiekających się. Bez konieczności uszczelniania przez użytkownika styku paleniska i pokrywy. Pokrywy nie ma. Palenisko jest jednoczęściowe.
Ruszt awaryjny żeliwny jest w takim miejscu i jest tak ukształtowany, że spełnia równocześnie funkcję deflektora. Nie musi być wstawiany do palenia drewnem i usuwany po zakończeniu tego palenia.
Zsyp węgla z zasobnika do ślimaka jest przekonstruowany tak, że utrudnia zawisanie miału w zasobniku. Nie likwiduje całkowicie zawisania miału, ale poważnie go utrudnia.
Wymiennik ciepła jest zdecydowanie efektywniejszy, co widać najlepiej po uzyskanych sprawnościach.
Nie wiem, jaka będzie jego cena, ale polecam go z czystym sumieniem. Jest lepszy od EKO, który był w poprzednim sezonie bardzo chwalony przez użytkowników.

Sprawności nominalne wg badań atestacyjnych na mocy nominalnej (na groszku)
OGNIWO EKO
15kW: 84,8%
24kW: 83,3%
35kW: 83,7%
OGNIWO EKO PLUS
10kW: 89,6%
16kW: 90,2%
Wskaźniki emisyjne tych kotłów: wszystkie w klasie "A" (najlepszej)

ozzy30
29-08-2010, 08:44
Rusza sprzedaż nowego kotła OGNIWO EKO PLUS.
Produkowane moce: 10kW, 12kW, 16kW i 25kW.
OGNIWO EKO PLUS jest lepszy od OGNIWO EKO w wielu elementach.
Przede wszystkim ma nieporównywalnie lepszy palnik od BRUCERA i wszystkich brucero-podobnych. Zdecydowanie lepszy dla węgli spiekających się. Bez konieczności uszczelniania przez użytkownika styku paleniska i pokrywy. Pokrywy nie ma. Palenisko jest jednoczęściowe.
Ruszt awaryjny żeliwny jest w takim miejscu i jest tak ukształtowany, że spełnia równocześnie funkcję deflektora. Nie musi być wstawiany do palenia drewnem i usuwany po zakończeniu tego palenia.
Zsyp węgla z zasobnika do ślimaka jest przekonstruowany tak, że utrudnia zawisanie miału w zasobniku. Nie likwiduje całkowicie zawisania miału, ale poważnie go utrudnia.
Wymiennik ciepła jest zdecydowanie efektywniejszy, co widać najlepiej po uzyskanych sprawnościach.
Nie wiem, jaka będzie jego cena, ale polecam go z czystym sumieniem. Jest lepszy od EKO, który był w poprzednim sezonie bardzo chwalony przez użytkowników.

Sprawności nominalne wg badań atestacyjnych na mocy nominalnej (na groszku)
OGNIWO EKO
15kW: 84,8%
24kW: 83,3%
35kW: 83,7%
OGNIWO EKO PLUS
10kW: 89,6%
16kW: 90,2%
Wskaźniki emisyjne tych kotłów: wszystkie w klasie "A" (najlepszej)

Wyposażony w e-Coal?

ozzy30
29-08-2010, 08:45
Kiedy będzie jakaś informacja ( zdjęcia, wymiary) na stronie Ogniwa?

zawijan
29-08-2010, 20:11
Wyposażony w e-Coal?

Oczywiście, tak.

andrew01
30-08-2010, 13:53
Z najnowszych informacji z firmy Ogniwo, to Eko PLUS 12kW jest już dopracowany, 16kW może pojawi się pod koniec października....

Biorąc pod uwagę że czekałem na niego od czerwca to dłużej czekać nie ma chyba sensu bo jeszcze zostanę z niczym. Teraz tylko dylemat czy kupić starszy model Eko 15kW czy 17kW SKAM-P?

Pozdrawiam
andrew01

tomaszI
31-08-2010, 23:32
Witam

koledzy mam jak sprawdzić po podłączeniu do PC ecoal-a z jaką mocą pracuje palnik?

pozdrawiam
tomaszI

zawijan
02-09-2010, 07:37
Witam
koledzy mam jak sprawdzić po podłączeniu do PC ecoal-a z jaką mocą pracuje palnik?
pozdrawiam
tomaszI

A po co Ci taka informacja?

andrew01
02-09-2010, 07:41
zawijan - czy mógłbym prosić o odpowiedź na maila którego do Pana wysłałem? Wysyłałem też PW ale chyba nie dochodzi.

Pozdrawiam
Andrew01

tomaszI
02-09-2010, 08:49
A po co Ci taka informacja?

tyle się naczytałem na forum ze piece takie mogą pracować z różną mocą a posiadam piec z Instalco z brucerem i ecoalem i poprostu chciałbym wiedzieć z jaką on (piec) pracuje.

tomaszI

zawijan
02-09-2010, 12:00
tyle się naczytałem na forum ze piece takie mogą pracować z różną mocą a posiadam piec z Instalco z brucerem i ecoalem i poprostu chciałbym wiedzieć z jaką on (piec) pracuje.

tomaszI

eCoal Ci tego nie pokaże. Nie ma wbudowanego "mechanizmu" obliczania mocy.

tomaszI
02-09-2010, 12:38
eCoal Ci tego nie pokaże. Nie ma wbudowanego "mechanizmu" obliczania mocy.

ok. dzięki za odpowiedz.

muh
05-09-2010, 08:29
Na 90% bedzie to Ogniwo Eko - kwestia jaki duży. Dom ma pow 170 m2 , sciany ytong 30 + 15 cm welna , podloga styro 10 cm, dach 25 cm wełny.
Czy celować bardziej w 15 kw czy 24 ?? Dodam ze piec będzie również grzał wode.

petrzik
05-09-2010, 13:00
Witam jestem nowy,mam piec ogniwo EKO24KW od miesiąca i jest ok i jak grzeje tylko CWU. Od tygodnia przełączyłem na grzanie normalne czyli na grzejniki i od tej pory piec nie był w stanie podtrzymania,idzie na okrągło.Dom ocieplony 170 m kwadratowych,grzejniki aluminiowe.Proszę o pomoc czemu piec po osiągnięciu zadanej temperatury nawet ją przekracza nie umie dojść do stanu podtrzymania tak jak to jest w funkcji lato czyli do grzania tylko CWU.Z tego co wyczytałem wcześniej rozumiem że mając sterownik EKOCAL prawie nigdy się nie wyłączy to przypuszczam i mogę stwierdzić po tygodniowym paleniu że spalanie będzie duże.Czekam na podpowiedzi co zrobić i z góry dziękuję.

PAPROCIAK
06-09-2010, 21:31
Na 90% bedzie to Ogniwo Eko - kwestia jaki duży. Dom ma pow 170 m2 , sciany ytong 30 + 15 cm welna , podloga styro 10 cm, dach 25 cm wełny.
Czy celować bardziej w 15 kw czy 24 ?? Dodam ze piec będzie również grzał wode.
Mam bardzo podobny dom i kupiłem 15 kw. Wystarczał spokojnie przy tegorocznych mrozach. W rezerwie mam także kominek z rozprowadzeniem ale nie szaleje z paleniem w nim.

PAPROCIAK
06-09-2010, 21:57
Witam jestem nowy,mam piec ogniwo EKO24KW od miesiąca i jest ok i jak grzeje tylko CWU. Od tygodnia przełączyłem na grzanie normalne czyli na grzejniki i od tej pory piec nie był w stanie podtrzymania,idzie na okrągło.Dom ocieplony 170 m kwadratowych,grzejniki aluminiowe.Proszę o pomoc czemu piec po osiągnięciu zadanej temperatury nawet ją przekracza nie umie dojść do stanu podtrzymania tak jak to jest w funkcji lato czyli do grzania tylko CWU.Z tego co wyczytałem wcześniej rozumiem że mając sterownik EKOCAL prawie nigdy się nie wyłączy to przypuszczam i mogę stwierdzić po tygodniowym paleniu że spalanie będzie duże.Czekam na podpowiedzi co zrobić i z góry dziękuję.
Tak ma być w tym piecu, jak dojdzie do załozonej temp zwalnia nadmuch i podawanie i stara sie utrzymać w okolicy założonych parametrów. Takie spalanie i taki rodzaj pracy jest bardziej efektywny=ekonomiczny i lepszy dla trwałości pieca. Zobaczysz po sezonie spalanie nie bedzie duże. W porównaniu z gazem i drewnem i tak wyjdziesz sporo na swoje a komfort urzytkowania i obsługi jest akceptowalny. Choć jak już zacząłeś sezon grzewczy to trochę wungla musisz zjarać.

makol
07-09-2010, 10:56
Witam jestem nowy,mam piec ogniwo EKO24KW od miesiąca i jest ok i jak grzeje tylko CWU. Od tygodnia przełączyłem na grzanie normalne czyli na grzejniki i od tej pory piec nie był w stanie podtrzymania,idzie na okrągło.Dom ocieplony 170 m kwadratowych,grzejniki aluminiowe.Proszę o pomoc czemu piec po osiągnięciu zadanej temperatury nawet ją przekracza nie umie dojść do stanu podtrzymania tak jak to jest w funkcji lato czyli do grzania tylko CWU.Z tego co wyczytałem wcześniej rozumiem że mając sterownik EKOCAL prawie nigdy się nie wyłączy to przypuszczam i mogę stwierdzić po tygodniowym paleniu że spalanie będzie duże.Czekam na podpowiedzi co zrobić i z góry dziękuję.

Też jestem świeżym użytkownikiem EKO 24kW. Jednak doświadczenia mam zgoła odmienne. Powierzchnia do ogrzania 180 m2 czyli podobnie jak u Ciebie, ale jeszcze przed ociepleniem. Jednak instalacja przebiegając przez pomieszczenia nie wymagające ogrzewania jest ocieplona, ocieplone naczynie wzbiorcze, na wszystkich grzejnikach zawory termostatyczne, temperaturą zadaną steruje czujnik pogodowy i jak na obecne temperatury jest to 45 stopni. W domu przyjemnie, cieplutko a kociołek często chodzi ( a właściwie stoi ) na podtrzymaniu więc , żeby ograniczyć trochę to podtrzymanie podniosłem temp. CWU do 50 stopni. Cos u Ciebie musi być diametralnie innego skoro przy obecnych temperaturach zewn. nie wchodzi Ci na podtrzymanie, albo masz bardzo mało kaloryczne paliwo. A i jeszcze jedno - instalację mam taką jak na schemaciku Ecoala, czyli z pompą mieszającą.

mafo
10-09-2010, 22:51
Witam !!!
Po długich studiach internetowych w temacie kotly CO zdecydowłem się na Ogniwo Eko 15.
Kocioł zainstalowałem, rozpaliłem, ustawiłem temperaturę i to wszystko !!!
Żadnych problemów, prób z ustawieniami i siedzenia godzinami w kotłowni.
Kocioł pali dowolny groszek, a palnik wypycha spieki bez problemów.
Zachęcony sukcesem załadowałem worek owsa.
Pali się aż miło. Oczywiście podajnik na owsie załącza się częściej.
Sterownik bez problemu zaadaptował się do tak radykalnej zmiany paliwa.
Przy zasilaniu owsem spadła znacznie temperatura podajnika.
Testów zimowych z owsem nie robiłem ale myślę, że do jesiennego dogrzewania i CWU idelny.
Ta konstrukcja, palnik Brucer i sterownik e.Coal to idelne rozwiązanie.
Wielkie podziękowania dla konstruktorów, jeszcze większe dla ZawiJana za wspaniałe materiały edukacyjne w temacie kotłów węglowych.

Pozdrawiam forumowiczów

mafo

mafo
10-09-2010, 23:03
Witaj !!!

Włącz tryb ręczny i uruchom podajnik wypychjąc groszek do góry paleniska.
Zbyt głębokie trzymanie ognia w palenisku utrudnia oddawanie ciepła.
Podajnik podaje często groszek, a dmuchawa bardzo silnie napowietrza palenisko aby podnieść temperaturę.
W takiej sytuacji powstają spieki a temperatura nie chce rosnąć.
Temperatura podajnika w tej sytuacji też jest wysoka ( 45-60 C)
Następnie przejdź do trybu automatycznego.
Powodzenia.

mafo

zawijan
11-09-2010, 17:00
Przy zasilaniu owsem spadła znacznie temperatura podajnika.
Testów zimowych z owsem nie robiłem ale myślę, że do jesiennego dogrzewania i CWU idelny.


Do zimowego w mieszaninie z węglem - także.

petrzik
11-09-2010, 22:03
chciałbym pogadac z toba jakbys podal nr tel to bym zadzwonil bo mi wlasnie piec nie wyłacza sie

minertu
16-09-2010, 20:38
Witam po przerwie i od razu proszę o pomoc tych,którzy mają skonfigurowane połaczenie sterownika z kompem poprzez ethernet.Czy mógł by mi to ktos objaśnić krok po kroku jak to zrobic,mam kabel podłączony do sterownika i do routera.Dzięki z góry za pomoc

TomiAyomi
17-09-2010, 15:34
zdaje sie ze tak jak każde polaczenie sieciowe pomijajac juz czy
w sterowniku jest dhcp client czy nie , sprawdz na jakiej klasie adresowej (za nat)
dziala twoj router
jeśli na routerze masz włączony dhcp serwer
to w ecoalu wlacz dhcp klient i sie zepnie samo

minertu
17-09-2010, 23:53
no niestety nie mam tego dhcp w routerze ,router to pentagram cerberus p 6331-42

Dzięki koledze TomiAyomi udało się połączyć poprzez internet ze sterownikiem,ale teraz pytanie jak nabyć prawa administratora w sterowniku,aby móc dokonywać zmian w ustawieniach?

zawijan
18-09-2010, 15:17
Dzięki koledze TomiAyomi udało się połączyć poprzez internet ze sterownikiem,ale teraz pytanie jak nabyć prawa administratora w sterowniku,aby móc dokonywać zmian w ustawieniach?

Od producenta sterownika

minertu
18-09-2010, 21:13
Od producenta sterownika

Dzięki za odpowiedź,pytanko tylko czy będzie z tym problem czy raczej nie powinien.Dziś próba na eko groszku Pieklorz i jak na razie rewelacja.Po niedzieli będzie eko groszek z Chwałowic .Na pewno napisze czy lepszy czy gorszy.A teraz idę spać ze spokojem mam nadzieję :)

minertu
18-09-2010, 21:29
Mam jeszcze pytanko,czy zawór 4d musi być zamontowany wg.w pionie czyli tak jak przewiduje producent,czy raczej nie ma to znaczenia?Bo mój instalator się zapomniał i zamontował o 90stopni obrócony w prawo ,no ale problemów jak na razie nie ma :)

ZbysiuB
19-09-2010, 14:16
Kocioł Ogniwo Eko 15kW, który mnie interesuje ma możliwość instalowania podajnika tak z lewej jak i z prawej strony. Teraz pytanie czy wyczystka dolna, (którą wybiera się pozostałości po czyszczeniu wymiennika pionowego od góry) zawsze znajduje się po stronie podajnika, który to utrudnia do niej dostęp? Widziałem tak na fotografii.
Kolega "Paprociak" pisze, że palnik i sterownik świetnie sobie radzą z paleniem różnych gatunków węgla i produkuje niewiele suchej sadzy. Jak często podlega czyszczeniu wymiennik i jak z wybieraniem pozostałości po czyszczeniu ? Patrząc na wymiennik od góry ma on kilka kanałów? Są jakieś zawirowywacze w kanałach ?

petrzik
19-09-2010, 16:40
Juz miesiac piec pracuje i nie wyłancza sie zamiast zaworu czwordroznego jest inny podobny do takiego jak sie daje na grzejniki ale z temp od 38 do 70 stopni .Temp spalinokolo 300 stopni co jest u mnie nie tak czy to czasem nie za duza temp spalin ?No i jeszcze cos mam ustawione co na 50 a grzejniki na tym zaworze na 40 a temp powrotu nie moze przekroczyc 33 stopni moze tu jest problem ze piec pracuje caly czas tak nie moze byc prosze o pomoc

minertu
19-09-2010, 18:24
Kocioł Ogniwo Eko 15kW, który mnie interesuje ma możliwość instalowania podajnika tak z lewej jak i z prawej strony. Teraz pytanie czy wyczystka dolna, (którą wybiera się pozostałości po czyszczeniu wymiennika pionowego od góry) zawsze znajduje się po stronie podajnika, który to utrudnia do niej dostęp? Widziałem tak na fotografii.
Kolega "Paprociak" pisze, że palnik i sterownik świetnie sobie radzą z paleniem różnych gatunków węgla i produkuje niewiele suchej sadzy. Jak często podlega czyszczeniu wymiennik i jak z wybieraniem pozostałości po czyszczeniu ? Patrząc na wymiennik od góry ma on kilka kanałów? Są jakieś zawirowywacze w kanałach ?

Witaj,ja posiadam eko 24kw i wyczystki są po obu stronach więc chyba w 15kw jest tak samo.Co do czyszczenia to ja po 2 tyg ogrzewania tylko cwu miałem sporo sadzy ale paliwo jakie stosowałem to osiewany niesort z kwk jas-mos,pozostałośćpo sezonie zimowym myślałem,że się nada ale niestety węgiel się koksował.No i był troche wilgotny bo w zasobniku było mokro.
Obecnie palę eko pieklorz i jestem zadowolony,popiołu tyle co nic więc chyba będzie dobrze :)
W 24kw są zawirowywacze.Jeszcze odnośnie wyczystki to mój piec stoi na 12cm podeście i czyszczę go właśnie od strony podajnika a to ze wzgl. na to,że po przeciwnej stronie mam za mało miejsca.Myślę,że jak odstęp od ściany będzie większy niż 1/2 m (od strony komina) to z czyszczeniem od strony podajnika nie będzie żadnego problemu(u mnie jest 40cm i daję spokojnie radę)
Co do sterownika to jest naprawdę dobry a mam jeszcze starszą wersję oprogramowania 0.0.1.86 a teraz jest chyba 0.0.1.92.

Ze wzgl. na to ,że nie posiadam długiego kabla rs232 nie mam możliwości zmiany oprogramowania a przez sieć też się nie da (ethernet) bo nie posiadam uprawnień administratora.
Zastanawiam się czy można wgrać oprogramowanie bezpośrednio z komputera przez czytnik kart.

PAPROCIAK
19-09-2010, 18:26
Kocioł Ogniwo Eko 15kW, który mnie interesuje ma możliwość instalowania podajnika tak z lewej jak i z prawej strony. Teraz pytanie czy wyczystka dolna, (którą wybiera się pozostałości po czyszczeniu wymiennika pionowego od góry) zawsze znajduje się po stronie podajnika, który to utrudnia do niej dostęp? Widziałem tak na fotografii.
Kolega "Paprociak" pisze, że palnik i sterownik świetnie sobie radzą z paleniem różnych gatunków węgla i produkuje niewiele suchej sadzy. Jak często podlega czyszczeniu wymiennik i jak z wybieraniem pozostałości po czyszczeniu ? Patrząc na wymiennik od góry ma on kilka kanałów? Są jakieś zawirowywacze w kanałach ?
Wyczystka dolna jest z obu stron wymiennika,ja czyszczę w sezonie raz na 1-2 tygodnia ale sądzę że można rzadziej, Sadzę wynosiłem raz na miesiąc ok 1 wiadro. W kanałach są zrobione z blachy zawirowywacze które podczas czyszczenia wyciągasz i obijasz z sadz np o dno wiadra

jack18
19-09-2010, 22:43
Paprociak. Na ile masz u siebie ustawiony czas postoju w podtrzymaniu w trybie lato? Ja mam na 47min i piec trzyma kolo 54 stopni. Zastanawiam sie czy tak zostawić czy go jeszcze wydłużyć?

PAPROCIAK
19-09-2010, 23:03
ja mam na maxa 1,5 godz, bez problemu rozpala, choć jak się bawiłem to po 10 godz postoju bez pracy dawałem sterownik na auto i także beż większych problemów sie rozpaliło (na grochu). Piec jest dokładnie zrobiony nie dopuszcza powietrza i trzeba tylko doszczelnić siliconem tą klapę gdzie jest możliwość wstawienia podajnika z 2 strony. Temp mam ustawioną na 45 stopni . Nie ma to chyba wiekszego znaczenia dla trwałości wymiennika bo i tak pracuje z przestojami a temp w piecu waha sie 43-52.

minertu
20-09-2010, 08:39
Witaj,ja mam ustawione na 30min z racji tego,że żar chyba za głęboko opada,przestawię dziś na 50min i zobaczę jak się zachowa.
Ustawienia mam:CWU-LATO 55,CO-55 (podobno u nas to są zalecane temp.)Ogrzewam zbiornik CWU 140l .Na podtrzymaniu 30min piec rozpala się przy temp.spalin ok 50-53 stopni .

jack18
20-09-2010, 11:13
ja mam na maxa 1,5 godz, bez problemu rozpala, choć jak się bawiłem to po 10 godz postoju bez pracy dawałem sterownik na auto i także beż większych problemów sie rozpaliło (na grochu). Piec jest dokładnie zrobiony nie dopuszcza powietrza i trzeba tylko doszczelnić siliconem tą klapę gdzie jest możliwość wstawienia podajnika z 2 strony. Temp mam ustawioną na 45 stopni . Nie ma to chyba wiekszego znaczenia dla trwałości wymiennika bo i tak pracuje z przestojami a temp w piecu waha sie 43-52.

No to ładnie> Musze jeszcze tez pogrzebać przy tym, tyle ze wydaje mi sie ze opal ktory mam zbyt wiele więcej czasu nie wytrzyma no ale zobaczymy.....

jack18
20-09-2010, 11:21
Witaj,ja mam ustawione na 30min z racji tego,że żar chyba za głęboko opada,przestawię dziś na 50min i zobaczę jak się zachowa.
Ustawienia mam:CWU-LATO 55,CO-55 (podobno u nas to są zalecane temp.)Ogrzewam zbiornik CWU 140l .Na podtrzymaniu 30min piec rozpala się przy temp.spalin ok 50-53 stopni .

No ja mam ustawione na 45 ale i tak jest około 52-55stopni. Ja podniosłem opal w brucerku w trybie ręcznym i utworzyłem mały kopczyk . Dzięki temu teraz żar nie cofa się tak głęboko....

zawijan
20-09-2010, 11:50
Ze wzgl. na to ,że nie posiadam długiego kabla rs232 nie mam możliwości zmiany oprogramowania a przez sieć też się nie da (ethernet) bo nie posiadam uprawnień administratora.
Zastanawiam się czy można wgrać oprogramowanie bezpośrednio z komputera przez czytnik kart.

Nie zastanawiaj się, tylko pytaj producenta.
Oni naprawdę są bardzo uczynni.

zawijan
20-09-2010, 11:58
Juz miesiac piec pracuje i nie wyłancza sie zamiast zaworu czwordroznego jest inny podobny do takiego jak sie daje na grzejniki ale z temp od 38 do 70 stopni .Temp spalinokolo 300 stopni co jest u mnie nie tak czy to czasem nie za duza temp spalin ?No i jeszcze cos mam ustawione co na 50 a grzejniki na tym zaworze na 40 a temp powrotu nie moze przekroczyc 33 stopni moze tu jest problem ze piec pracuje caly czas tak nie moze byc prosze o pomoc

300st.C to nienormalne. Takiej temperatury spalin nie powinno być w tym kotle.
Sprawdź najpierw, czy masz dobrze zamkniętą pokrywę górną na drugim ciągu wymiennika. Pierwsze wrażenie - to, że spaliny zamiast przejść przez drugi i trzeci ciąg, idą z pierwszego prosto do czopucha. Trzeba zdjąć górną pokrywę wyczystkową i sprawdzić.

minertu
21-09-2010, 08:35
No ja mam ustawione na 45 ale i tak jest około 52-55stopni. Ja podniosłem opal w brucerku w trybie ręcznym i utworzyłem mały kopczyk . Dzięki temu teraz żar nie cofa się tak głęboko....

Zwiększyłem czas podtrzymania wczoraj na 50min i piecyk dalej hula aż miło :) a to ,że żar opada za nisko to jemu nie przeszkadza zbytnio,sam sobie go ustawia aby pracował normalnie.Teraz tylko czekać na grzanie zimowe.

minertu
21-09-2010, 08:39
Nie zastanawiaj się, tylko pytaj producenta.
Oni naprawdę są bardzo uczynni.

Właśnie napisałem do nich czy jest możliwość zaktualizowania oprogramowania z czytnika kart na komp.Z uprawnieniami administratora sobie poradziłem więc już z komputera mogę piecem sterować,hasło również otrzymałem ale chyba głębsza ingerencja w sterownik na razie jest zbędna.

jack18
21-09-2010, 23:50
Zwiększyłem czas podtrzymania wczoraj na 50min i piecyk dalej hula aż miło :) a to ,że żar opada za nisko to jemu nie przeszkadza zbytnio,sam sobie go ustawia aby pracował normalnie.Teraz tylko czekać na grzanie zimowe.

No widzisz. Ja przez ten czas doszedłem do 75 min i pewnie to nie koniec mozliwosci. Paprociak mial racje bez problemu rozpala groszek.

minertu
24-09-2010, 07:11
No widzisz. Ja przez ten czas doszedłem do 75 min i pewnie to nie koniec mozliwosci. Paprociak mial racje bez problemu rozpala groszek.

Wczoraj rano dałem na max czyli 90min i piecyk hula ładnie do teraz bez problemu ,nawet przy zmienionym paliwie.Rewelacja,teraz tylko czekać na prawdziwą zimę:)

zawijan
25-09-2010, 16:17
Wczoraj rano dałem na max czyli 90min i piecyk hula ładnie do teraz bez problemu ,nawet przy zmienionym paliwie.Rewelacja,teraz tylko czekać na prawdziwą zimę:)

Poczekajcie. Zobaczycie, co potrafi eCoal.pl na dużych mocach.

jack18
26-09-2010, 02:20
Zawijan mam pytanko. Na jakiej wysokości od szczytu paleniska powinien wisieć deflektor? Mam nieciekawy opal i sie szlakuje wiec może tak by sie choć trochę udało zminimalizować ten efekt? Powiem ze fabrycznie wisiał na około 10 cm ..

zawijan
26-09-2010, 11:46
Zawijan mam pytanko. Na jakiej wysokości od szczytu paleniska powinien wisieć deflektor? Mam nieciekawy opal i sie szlakuje wiec może tak by sie choć trochę udało zminimalizować ten efekt? Powiem ze fabrycznie wisiał na około 10 cm ..

Rolą deflektora jest dopalanie SPALIN - poprzez zaburzenie ruchu spalin, a tym samym ich lepsze wymieszanie z powietrzem oraz poprzez utrzymanie temperatury w komorze dopalania powyżej temperatury zapłonu części palnych w spalinach, czyli gdzieś na poziomie 800st.C. I tyle.
Szlakowanie jest skutkiem niskich temperatur topnienia popiołu, co jest cechą paliwa. Deflektorem raczej nic tu się nie zdziała.
Można spróbować podnieść deflektor licząc, że w ten sposób obniży się nieco temperaturę nad żarem i tym samym nieco schłodzi żar. Prawdopodobieństwo zmniejszenia szlakowania w ten sposób jest znikome, ale spróbować można. W trakcie tysięcy godzin spędzonych na badaniach kotłów, nie raz bywałem zaskakiwany ich nieprzewidywalnymi zachowaniami. Spróbuj. Nic nie zepsujesz. Pogorszy się tylko dopalanie spalin.

Jarecki79
26-09-2010, 13:53
Zawijan mam pytanko. Na jakiej wysokości od szczytu paleniska powinien wisieć deflektor? Mam nieciekawy opal i sie szlakuje wiec może tak by sie choć trochę udało zminimalizować ten efekt? Powiem ze fabrycznie wisiał na około 10 cm ..

Jeżeli mogę....
Zawijan ma rację w 100%

Co do wysokości to najczęściej dla przedziału mocy 15-25kW deflektor wiesza się 15-20cm nad paleniskiem (żeliwem paleniska a nie górą warstwy węgla)

Jak chcesz zminimalizować szlakowanie to dodaj do paliwa ziarna owsa, do 40% objętości na zasyp kosza. Podobną rolę może pełnić też pellet. Nie próbowałem tego z trocianmi, ale efekt może być zblizony.

minertu
27-09-2010, 19:45
Jak ktoś się zna to niech mi odpowie czy to jest w miarę poprawne podłączenie

mafo
27-09-2010, 23:18
chciałbym pogadac z toba jakbys podal nr tel to bym zadzwonil bo mi wlasnie piec nie wyłacza sie

Problem kolegi petrzika z wysoką temperaturą spalin został rozwiązany.
Na trzecim ciągu nie było stalowej pokrywy !!!
Taki sobie chochlik.
Brawo zawijan twoja diagnoza była OK.

Pozdrawiam
mafo

PS. Jeżeli możecie podeślijcie na priva PINA do zaawansowanych ustawień.

zawijan
28-09-2010, 07:28
Co do wysokości to najczęściej dla przedziału mocy 15-25kW deflektor wiesza się 15-20cm nad paleniskiem (żeliwem paleniska a nie górą warstwy węgla)


Może być także na 10cm.

zawijan
28-09-2010, 10:46
PS. Jeżeli możecie podeślijcie na priva PINA do zaawansowanych ustawień.

Do czego Ci potrzebne te zaawansowane ustawienia?
W eCoalu najlepiej nie grzebać. Wtedy pracuje jak należy.

Jarecki79
28-09-2010, 14:06
Może być także na 10cm.

Nie wiem o jakim modelu mówisz deflektora na 10cm.
Z mojego doświadczenia wynika,że wieszanie poniżej 15cm może się zakończyć stopieniem żeliwnego deflektora przy pracy na wyższej mocy.
W instrukcjach 99% palników jest zapis,że producent nie daje gwarancji na ten element kotła.

Poniżej 15cm odradzam wieszanie deflektora.

mafo
28-09-2010, 20:04
Do czego Ci potrzebne te zaawansowane ustawienia?
W eCoalu najlepiej nie grzebać. Wtedy pracuje jak należy.

Witam !!!

Tylko i wyłącznie dla wiedzy. No tak już mam.
Pozdrawiam.

mafo

minertu
28-09-2010, 20:30
Witam !!!

Tylko i wyłącznie dla wiedzy. No tak już mam.
Pozdrawiam.

mafo

Napisałem do Ciebie priva :)

jack18
30-09-2010, 15:24
Jeżeli mogę....
Zawijan ma rację w 100%

Co do wysokości to najczęściej dla przedziału mocy 15-25kW deflektor wiesza się 15-20cm nad paleniskiem (żeliwem paleniska a nie górą warstwy węgla)

Jak chcesz zminimalizować szlakowanie to dodaj do paliwa ziarna owsa, do 40% objętości na zasyp kosza. Podobną rolę może pełnić też pellet. Nie próbowałem tego z trocianmi, ale efekt może być zblizony.

wymieszałem to eko z czeskim eko w stosunku 60/40 - 40 to brunatny. Efekt zobaczymy za kilka dni…

minertu
01-10-2010, 22:11
wymieszałem to eko z czeskim eko w stosunku 60/40 - 40 to brunatny. Efekt zobaczymy za kilka dni…

Nie wiem czy to dobre posunięcie,no ale poczekamy na efekty.Z tego co wiem to czeski groszek brunatny jest mniej kaloryczny a co za tym idzie więcej się go spali,więcej popiołu.

tm_mm
03-10-2010, 09:23
witam,
jestem posiadaczem kotła Ogniwo Eko 24kW ze sterownikiem ecoal,
wczoraj uruchamiałem piec i mam pytanie:
gdzie zmienia się rodzaj pracy pompy obiegowej/mieszajacej/cyrkulacyjnej (jakkolwiek by się to nazywało)
na mieszającą tzn. mam zamontowaną pompę spinającą zasilanie z powrotem tak jak poleca ogniwo
i przy niskich temp. powrotu pompa nie włącza się,

ps. kocioł ten wybrałem czytając ten i podobne wątki na tym forum - dzięki za rzeczowe wymiany informacji
pozdrawiam tm_mm

jack18
03-10-2010, 10:57
witam,
jestem posiadaczem kotła Ogniwo Eko 24kW ze sterownikiem ecoal,
wczoraj uruchamiałem piec i mam pytanie:
gdzie zmienia się rodzaj pracy pompy obiegowej/mieszajacej/cyrkulacyjnej (jakkolwiek by się to nazywało)
na mieszającą tzn. mam zamontowaną pompę spinającą zasilanie z powrotem tak jak poleca ogniwo
i przy niskich temp. powrotu pompa nie włącza się,

ps. kocioł ten wybrałem czytając ten i podobne wątki na tym forum - dzięki za rzeczowe wymiany informacji
pozdrawiam tm_mm

Mogę sie mylić ale w kotle ogniwo eko jest taka możliwość tylko w trybie ręcznym. Nie zauważyłem takiej opcji w automacie. Podłącz to wszystko pod odpowiednie styki a resztę zrobi sterownik.

Jarecki79
03-10-2010, 11:28
witam,
jestem posiadaczem kotła Ogniwo Eko 24kW ze sterownikiem ecoal,
wczoraj uruchamiałem piec i mam pytanie:
gdzie zmienia się rodzaj pracy pompy obiegowej/mieszajacej/cyrkulacyjnej (jakkolwiek by się to nazywało)
na mieszającą tzn. mam zamontowaną pompę spinającą zasilanie z powrotem tak jak poleca ogniwo
i przy niskich temp. powrotu pompa nie włącza się,

ps. kocioł ten wybrałem czytając ten i podobne wątki na tym forum - dzięki za rzeczowe wymiany informacji
pozdrawiam tm_mm

Z tego co pamiętam z krótkiego spotkania z producentem zmienia się to w menu kodowym.
Napisz do producenta sterownika, firmy Elektro-System z Kutna, pomogą Ci jak ustawić te pompę mieszającą

minertu
03-10-2010, 19:59
witam,
jestem posiadaczem kotła Ogniwo Eko 24kW ze sterownikiem ecoal,
wczoraj uruchamiałem piec i mam pytanie:
gdzie zmienia się rodzaj pracy pompy obiegowej/mieszajacej/cyrkulacyjnej (jakkolwiek by się to nazywało)
na mieszającą tzn. mam zamontowaną pompę spinającą zasilanie z powrotem tak jak poleca ogniwo
i przy niskich temp. powrotu pompa nie włącza się,

ps. kocioł ten wybrałem czytając ten i podobne wątki na tym forum - dzięki za rzeczowe wymiany informacji
pozdrawiam tm_mm

Jeżeli podłączysz pompę w odpowiednie styki to sterownik sam ją wykryje i sam nią steruje .W moim przypadku sterownik pompy nie wykrył i w programie mam ją na czarno resztę jak się uruchamiają to są na zielono.Co dziwne nie mam pompy obiegowej CWU a sterownik ją załącza.Chyba będę musiał w ustawieniach zobaczyć.
Co do pompy mieszającej to ona chyba się załącza w momencie jak sterownik uruchomi pompę CO .

minertu
03-10-2010, 20:47
Sprawdziłem w menu,pompa obiegowa jest ustawiona tak:
-załącza się co 30min na czas 5min i nie da jej się wyłączyć całkowicie,mowa o obiegowej,jeżeli chodzi o mieszającą sterownik jeżeli jej nie wykryje(jest kilka uruchomień widocznych na programie w komputerze) zaznaczy go na czarno i nie załącza jej.Pompę obiegową jak na razie nie wyłączył ale można ja ustawić na dłuższą przerwę i pracy i postoju.