PDA

Zobacz pełną wersję : KOMINKI - Pomoge i doradze we wszystkim co dotyczy kominków.



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 [11] 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28

gawel
23-10-2009, 11:20
Polecam to nawet do zapryndzonych na amen http://www.allegro.pl/item791645929_plyn_do_mycia_szyb_kominkowych_sinis _prmocja.html Zasada dzialania ta sama co powyżej. Super czysci się rowniez płyty ceramiczne :wink:

MCB
23-10-2009, 12:07
Może spróbuj zdjąć radiator i zobacz co się wtedy dzieje.Zbyt mocno "rośnie" w górę.

Ps A może Twoja kaseta jest wyłożona ceramiką ?,lub palisz bardzo energetycznym drewnem ?, lub pierwsze i drugie na raz ? Ten radiator może wtedy zwiększać temperaturę w rurze i dlatego "rośnie".Jeśli tak jest, to trzeba znaleźć inny sposób odbioru ciepła ze spalin.

Kaseta to jotul i18 harmony.
Jeszcze nie obudowany.
Jest za to standardowy dystrybutor z górnym wyprowadzeniem rury spalinowej.
Rury DGP jeszcze nie podłączone.
Palę brykietem.
Wkrótce zrobię test z odkręconym radiatorem.

MCB

Margoth*
23-10-2009, 12:17
Gawel, usuń kropeczkę z końca adresu, bo pokazuje się błąd. :wink:

vilemo
23-10-2009, 15:40
Witam,
mam następujące pytanie:
Planujemy wkład kominowy otwierany do góry. Zastanawiam się nad 3 wkładami:
KFD
http://www.marketon.pl/kominekart/pictures/0000100/0091335.jpg
Spartherm
Varia 1 H
http://www.elkor.waw.pl/spartherm-varia/1.jpg
Speedy 1 VH
http://www.elkor.waw.pl/spartherm-speedy/2.jpg

są mniej więcej w podobnych cenach i totalnie nie wiem, który wybrać.
czy ktoś może doradzić który jest lepszy? A może są inne godne polecenia?

Z góry dziękuję
:)

vilemo
24-10-2009, 11:00
podbijam pytanie :wink:

Bogusław_58
24-10-2009, 12:03
No i nikt mi nie odpowiedział to odpowiem sobie sama chyba zainstaluje zwykły kominek bez płaszcza będę mieć piec węglowy, w kominku będę palić sporadycznie tak więc nie ma co inwestować w ten cały osprzęt.
Dziękuje wszystkim za porady :evil:

Na tego typu pytania nigdy nie odpowiadam.Również nie doradzam zakupów.
Ale zrobię wyjątek ponieważ spodobał mi się Twój nick "dora 83"
Doradził bym rozejrzeć się za porządnym piecem np z Tulikivi,lub czymś tańszym,ponieważ to się sprawdza na całym świecie.

Wirecki
24-10-2009, 19:04
podbijam pytanie :wink: Nie minęła doba i już "do góry". Trochę więcej cierpliwości....

Podałaś/eś dwa wkłady spartherm - jakość będzie ta sama. Wybierz ten, który Ci się zmieści, ma szybę w rozmiarze który Ci pasuje, ten który jest tańszy, ten który poleci wykonawca kominka... Pozdr.

akarolak
25-10-2009, 10:46
Jestem zainteresowany budową kuchni kaflowej.
np. tego typu
http://i37.tinypic.com/im2rl4.jpg

Chciałbym jednocześnie z drugiej strony przewodu kominowego w salonie wybudować kominek/piecokominek
tego typu (tylko bez ornamentów)
http://i34.tinypic.com/xfordd.jpg

Dodatkowo chciałbym aby ten kominek dysponował płaszczem wodnym i był wpięty w system co.
Proszę o poradę czy jest w ogóle możliwa budowa takiego zespolonego systemu kominek-piec- płaszcz wodny, zrobienie wspólnego płasza wodnego dla piea i kominka z jakimś automatycznym przełączaniem tzn gdy będzie się palić w piecu to piec będzie ogrzewał wodę, a gdy w kominku to kominek ?

Bogusław_58
25-10-2009, 12:52
Można to zrobić, ale nie ma to zbyt wielkiego sensu ze względu na zbyt małą sprawność (w praktyce) obu palenisk.Można spaliny z kominka puścić na zewnętrzną ściankę płaszcza wodnego lub nabyć dodatkowy płaszcz dla kominka i połączyć oba płaszcze razem.
Mam nadzieję że nie ma przeciw wskazań, by kominek z płaszczem wodnym można było podgrzewać również z drugiej strony.

redpradnik
25-10-2009, 21:13
Witam , przeczytalem 80% postow w tym temacie...
i zwracam sie z zapytaniem - zrobiono nam kominek bez rozprowadzenia tylko 2 kratki - wklad Turbo Fonte 14kw - przepalilismy juz w nim okolo 10 razy - nadal jest straszny smród jak sie dobrze rozpali n apietrze nie idzie wytrzymac - otwarta klatka schodowa - jedyna droga to otwieranie okien inaczej tak strasznie glowa boli ...

za msc chcemy sie wprowadzic a tutaj taki suprise:/
jakies pomysly?? smierdzi z kratek wypuszczajacych powietrze bo jak malowalem sufit na drabinie myslalem ze odjade:/

Sloneczko
25-10-2009, 23:49
Moim zdaniem śmierdzi za długo. Zwróć się do wykonawcy, aby przyjechał i sam sprawdził.

MCB
26-10-2009, 07:27
Może spróbuj zdjąć radiator i zobacz co się wtedy dzieje.Zbyt mocno "rośnie" w górę.

Ps A może Twoja kaseta jest wyłożona ceramiką ?,lub palisz bardzo energetycznym drewnem ?, lub pierwsze i drugie na raz ? Ten radiator może wtedy zwiększać temperaturę w rurze i dlatego "rośnie".Jeśli tak jest, to trzeba znaleźć inny sposób odbioru ciepła ze spalin.

Kaseta to jotul i18 harmony.
Jeszcze nie obudowany.
Jest za to standardowy dystrybutor z górnym wyprowadzeniem rury spalinowej.
Rury DGP jeszcze nie podłączone.
Palę brykietem.
Wkrótce zrobię test z odkręconym radiatorem.

MCB

Wczoraj przeprowadziłem następujący eksperyment:

1. Odkręciłem radiator. Nadal trzeszczy na połączeniach rur.
Niektóre są charakterystyczne dla odpuszczania naprężeń.

2. Postanowiłem mocniej docisnąć do siebie obie rury. Odkręciłem kolanko. Położyłem na górnej rurze deskę i kilkakrotnie uderzyłem młotkiem. Efekt żaden. Rura górna nadal jest luźno. Wynika z tego, że przy tej konstrukcji rur nie mam możliwości zaklinowania jednej w drugiej.

3. Podczas powyższych operacji stwierdziłem, że rura spalinowa nie przebiega pionowo. Odsunąłem kominek o 2 cm od ściany. Założyłem radiator.
W rezultacie jest o wiele lepiej. Radiator trochę trzeszczy, rura spalinowa zdecydowanie mniej!

Zobaczymy co będzie po kilkudniowym paleniu.

Dziękuję za wszelkie uwagi i pozdrawiam.
MCB

Bogusław_58
26-10-2009, 08:00
Brykiet z drewna,to takie paliwo jak np :benzyna lotnicza.Jest to drewno bardzo dobrze napowietrzone przez co bardzo łatwo osiąga podczas palenia ponad 1000*C.Myślę,że twoja kaseta jest nie przystosowana na takie paliwo.Dobrze było by,żeby ktoś doświadczony się jeszcze wypowiedział.

MCB
26-10-2009, 08:54
Na stronie producenta nie ma przeciwwskazań do palenia brykietem.
Oczywiście trzeba dostosować się do specyfiki palenia brykietem.

cyt:
"Warunki gwarancyjne zakładają stosowanie brykietu drzewnego, przy jego prawidłowym stosowaniu. "

niktspecjalny
26-10-2009, 09:05
Brykiet z drewna,to takie paliwo jak np :benzyna lotnicza.Jest to drewno bardzo dobrze napowietrzone przez co bardzo łatwo osiąga podczas palenia ponad 1000*C.Myślę,że twoja kaseta jest nie przystosowana na takie paliwo.Dobrze było by,żeby ktoś doświadczony się jeszcze wypowiedział.

Ponad 1000 czego?

Bogusław_58
26-10-2009, 09:37
To zmierz pirometrem.Chodzi o temperaturę w palącym sę brykiecie.

niktspecjalny
26-10-2009, 09:52
To zmierz pirometrem.Chodzi o temperaturę w palącym sę brykiecie.

Po huk mi mierzyć?Ty mierzyłeś?napisz po prostu.Brykiet jak się rozpali to we środku ma temp 1000 stc.Jak to się ma do panującej wówczas to wtenczas temp. w komorze paleniskowej.To mnie ciekawi.Też ma 1000 czy może 950 stc? :roll:

niktspecjalny
26-10-2009, 09:55
Dodam ,że po testach przymierzam się do palenia brykietem z łuski słonecznika a ta podana przez ciebie tempe. jakoś strasznie dużawa.

Bogusław_58
26-10-2009, 10:15
Brykiety wykonane z różnych materiałów będą inne.

niktspecjalny
26-10-2009, 11:44
Brykiety wykonane z różnych materiałów będą inne.

Podałeś z kosmosu 1000*C,kazałeś mi zmierzyć pirometrem(jakim) :roll: .Gdzie ta temperatura ma być zmierzona?Gdzie wsadzić urządzenie pomiarowe.Na koniec rozłożyłeś mnie na łopaty mówiąc ,że brykiety są różne.Powtarzam jak coś zacząłeś to sensownie zakończ albo po prostu powiedz ,że nie wiesz. 8)

Bogusław_58
26-10-2009, 12:12
Pirometru nigdzie się nie wkłada,pomiar jest z odległości.
Słyszałeś chyba,że różne gatunki drewna dają rożną energię podczas spalania.Zrobiony brykiet z różnych gatunków drewna również.Nie można twierdzić np ,że brykiet z drewna dębu jest taki sam co z pestek słonecznika.

Bogusław_58
26-10-2009, 12:24
Warto jeszcze dopowiedzieć,że spalając brykiet z drewna np dębowego uzyska się więcej energii niż z takiej samej ilości wagowo polan dębowych.

archei
26-10-2009, 12:30
witam facet od kominka zainstalował mi strażaka ale muszę mieć go troch wyżej czy istnieje jakieś przedłużenie strażaka

niktspecjalny
26-10-2009, 12:32
Pirometru nigdzie się nie wkłada,pomiar jest z odległości.
Słyszałeś chyba,że różne gatunki drewna dają rożną energię podczas spalania.Zrobiony brykiet z różnych gatunków drewna również.Nie można twierdzić np ,że brykiet z drewna dębu jest taki sam co z pestek słonecznika.

Nie to żebym się czepiał ale niestety jestem praktykiem i opisane przez ciebie opinie są nieuzasadnione.
http://www.systemy-kominkowe.pl/paliwo_do_kominkow/rodzaj_paliw
Nie bez kozery ruszyłem z pirometrem bo wiadomo ,że mierzy temp bezdotykowo.Pisząc ,że osiąga 1000 stc grzecznie zapytałem gdzie go zmierzysz?Rozpalisz np w kominku do wiwatu.Przy temp np.95 stc wody CO otworzysz komorę i dokonasz pomiaru.Proszę powiedz jaki wynik otrzymasz?Tylko tyle.

niktspecjalny
26-10-2009, 12:36
Warto jeszcze dopowiedzieć,że spalając brykiet z drewna np dębowego uzyska się więcej energii niż z takiej samej ilości wagowo polan dębowych.

Boguś Ameryki nie odkryłeś zważywszy na fakt ,że ,że różnią się ilościową zawartością wody.%

Bogusław_58
26-10-2009, 12:41
Przy tej samej wilgotności. :D

niktspecjalny
26-10-2009, 12:46
Przy tej samej wilgotności. :D

Pytasz mnie czy oznajmiasz ?Wilgotności czego? :D A co z temper w komorze?

Bogusław_58
26-10-2009, 12:54
Mówię,że brykiet i polana wzięte do spalania mają mieć taką samą wilgotność.

zatom
26-10-2009, 13:07
Witam,

Szukam wkładu ze zintegrowaną szybą 2l, najlepiej podnoszonego do góry.
Na razie widzę tylko wkłady w jakiś kosmicznych cenach (ok. 10.000 zł).

Czy spotkałeś się z jakimiś tańszym produktem?

Dziekuje

zatom
26-10-2009, 13:07
Witam,

Szukam wkładu ze zintegrowaną szybą 2 (przód, lewa)l, najlepiej podnoszonego do góry.
Na razie widzę tylko wkłady w jakiś kosmicznych cenach (ok. 10.000 zł).

Czy spotkałeś się z jakimiś tańszym produktem?

Dziekuje

niktspecjalny
26-10-2009, 13:41
Mówię,że brykiet i polana wzięte do spalania mają mieć taką samą wilgotność.

Ale jazda.To jakim przyrządem będziemy to mierzyć?Pirometr już mamy ale nie umiesz go obsługiwać i rzucasz jakieś bezzasadne pierdoły.Teraz zapewne wybierzemy gatunek drewna,brykietu i zmierzymy wilgotnościomierzem np. hicior3 ich wilgotność.Włożymy do kominka i co dalej?Zapodaj jakieś doświadczenia .

piotrulex
26-10-2009, 14:07
witam facet od kominka zainstalował mi strażaka ale muszę mieć go troch wyżej czy istnieje jakieś przedłużenie strażaka

pewnie ze tak a jak nie to moze ktos ci dorobic

my cos kiedys dla tescia kupowalismy w kratki.pl czy jakos tak

AGA NR 1
26-10-2009, 14:23
Pytanie do Was - doświadczonych palaczy kominkowych.
:wink:

Jakbyście mieli taki wybór :

palić drewnem iglastym ale SUCHYM ( 1,5 stało sobie suchym w garażu )
a drewnem z drzew liściastych ( dąb ) ale za to MOKRYM ( miesiąc temu rosło sobie w lesie... )...
to co wybralibyscie jako mniejsze zło ???
:-? :-? :-?

Bo to że dwie drogi są błędne, to wiemy rzecz jasna.

Kłócimy się z koleżanką o to od paru dni, pożremy się zaraz o to na maksa !
Ona ma co prawda dłużej kominek - mieszka już rok w nowym domu, ja jestem dopiero w trakcie budowy i już kilka razy rozpaliłam swój nowy kominek.

Problem wyboru drewna z w/w dwóch wariantów dotyczy nas obu, ale zdania mamy zupełnie różne, hahahaha !
:lol: :lol: :lol:

Bogusław_58
26-10-2009, 14:53
W takim wypadku rozdrabniał bym oba gatunki maksymalnie i mieszał razem.
Ale nie wiem,czy jestem dostatecznie doświadczony,ponieważ palę dopiero od 30 lat.

Forest-Natura
26-10-2009, 14:56
Witam.
Jakie bądź, byle suche...
Z tym drewnem iglastym to trochę mit. Kolejny "mit kominkowy", który jak mantra powtarzają sami użytkownicy kominków jak i producenci palenisk.
Jeżeli drewno jest suche i spalamy je przy odpowiednim dopływie tlenu, wytwarzając "normalną" temperaturę w palenisku (wkładzie), miast "bździć", kopcić i je wędzić, to każde drewno jest dobre.
Taki świerk na przykład - w jego drewnie żywica występuje tylko w pęcherzach żywicznych, pięknie spala się nie brudząc kominów i strzela "radośnie", dodając również kominkowi efektów dźwiękowych. Wtedy człowiek wie że w kominku się naprawdę pali.
Całe Pogórze Polski paliło i pali w piecach i kominkach świerkiem, jodłą, na roztoczu modrzewiem, w pozostałych rejonach sosną. Tyle, że nasi dziadkowie czy nawet rodzice drewno do palenia przygotowywali z 2-3 letnim wyprzedzeniem. Tak na wszelki wypadek...
Teraz wędzi się wszelkie urządzenia ogniowe drewnem o wilgotności 30-40 %, bo tyle nawet posiada w sobie wody drewno po niecałym roku składowania na dworze "pod chmurką". Stąd problemy, dym po całym domu, smród i brud w kominie...
Suche...jakie bądź...byle suche :-)
Pozdrawiam.

niktspecjalny
26-10-2009, 15:00
Pytanie do Was - doświadczonych palaczy kominkowych.
:wink:

Jakbyście mieli taki wybór :

palić drewnem iglastym ale SUCHYM ( 1,5 stało sobie suchym w garażu )
a drewnem z drzew liściastych ( dąb ) ale za to MOKRYM ( miesiąc temu rosło sobie w lesie... )...
to co wybralibyscie jako mniejsze zło ???
:-? :-? :-?

Bo to że dwie drogi są błędne, to wiemy rzecz jasna.

Kłócimy się z koleżanką o to od paru dni, pożremy się zaraz o to na maksa !
Ona ma co prawda dłużej kominek - mieszka już rok w nowym domu, ja jestem dopiero w trakcie budowy i już kilka razy rozpaliłam swój nowy kominek.

Problem wyboru drewna z w/w dwóch wariantów dotyczy nas obu, ale zdania mamy zupełnie różne, hahahaha !
:lol: :lol: :lol:

Czy jest jakaś inna alternatywa ?Czy mus wybrać jedną z opcji bez możliwości mieszania jednej z drugą?

AGA NR 1
26-10-2009, 15:01
W takim wypadku rozdrabniał bym oba gatunki maksymalnie i mieszał razem.
Ale nie wiem,czy jestem dostatecznie doświadczony,ponieważ palę dopiero od 30 lat.


Boguław-58,
no tak - "dopiero" 30 lat, hahahaha !
:lol:
Ja dopiero od kilku dni.
:wink:

Ok, dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedź jest... satysfakcjonująca dla obu zwaśnionych koleżanek, hahaha !
Zaraz do niej dzwonię zaproponować ugodę.
:D

Problem w tym, że OBIE SPÓŹNIŁYŚMY się z kupnem drena na opał.
Ja mam prawo - bo niedoświadczona jestem i nie wiedziałam, że trzeba wcześniej kupić i sezonować drewno.
Myślałam, że takie "suche drewno" jest do kupienia od ręki.
A tu problemik - nigdzie takowego nie ma.
:o

A ona - zapomniała po prostu...

AGA NR 1
26-10-2009, 15:09
Witam.
Jakie bądź, byle suche...
Z tym drewnem iglastym to trochę mit. Kolejny "mit kominkowy", który jak mantra powtarzają sami użytkownicy kominków jak i producenci palenisk.
Jeżeli drewno jest suche i spalamy je przy odpowiednim dopływie tlenu, wytwarzając "normalną" temperaturę w palenisku (wkładzie), miast "bździć", kopcić i je wędzić, to każde drewno jest dobre.
Taki świerk na przykład - w jego drewnie żywica występuje tylko w pęcherzach żywicznych, pięknie spala się nie brudząc kominów i strzela "radośnie", dodając również kominkowi efektów dźwiękowych. Wtedy człowiek wie że w kominku się naprawdę pali.
Całe Pogórze Polski paliło i pali w piecach i kominkach świerkiem, jodłą, na roztoczu modrzewiem, w pozostałych rejonach sosną. Tyle, że nasi dziadkowie czy nawet rodzice drewno do palenia przygotowywali z 2-3 letnim wyprzedzeniem. Tak na wszelki wypadek...
Teraz wędzi się wszelkie urządzenia ogniowe drewnem o wilgotności 30-40 %, bo tyle nawet posiada w sobie wody drewno po niecałym roku składowania na dworze "pod chmurką". Stąd problemy, dym po całym domu, smród i brud w kominie...
Suche...jakie bądź...byle suche :-)
Pozdrawiam.

Forest-Natura,
dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Mile zaskakującą zresztą !
:o

Czyli ja wygrałam w naszym sporze, hehe !
Ja właśnie reprezentowałam wariant - z braku laku mój wybór padł na palenie iglastym, ale "suszonym" od 1,5 roku.
Intuicja mnie nie pomysliła.
Ha !
8)

A ona upierała się, że zniszczę mój kominek i komin ( zmroziło mnie bo kocham go od pierwszego wejrzenia !!! ) i lepiej palić mokrym, byle liściastym.

niktspecjalny
26-10-2009, 15:32
Nie dałaś mi odpowiedzi więc podłącze się do Forest-Natura i trochę się z nim nie zgodzę.Ale tylko trochę ponieważ drewno iglaste choćby nie wiem jakie suche jest nieodpowiednim do kominka bo ma w sobie dużo żywicy,która niemiłosiernie dymi gryzie w ślipia a w kominie pozostawia bardzo dużo sadzy.Teraz trzeba by było przeprowadzić eksperyment skoro autorka pytania nie daje innej alternatywy.Jak np. po roku będą wyglądały (naszych przeciwniczek zażartych w boju) przewody kominowe,komory paleniskowe.Stawiam bezpiecznie 1/2 lytra ,że pani z suchym iglastym zakończy dużo wcześniej sezon.Pani z mokrym liściastym będzie palić znacznie dłużej choć też nie łatwo ale palić będzie.Przypomnę ,że palący na Pogórzu Polski palili w innych systemach kominowych .Te nasze są za bardzo nowoczesne i delikatne i stawiają przed palącym większe wymagania.

Bogusław_58
26-10-2009, 15:32
W moim regionie pali się w zasadzie tylko sosną,bo jest najbardziej dostępna.O mieszaniu gatunków wspomniałem dlatego,żeby nie pozostać na koniec zimy z samym dębem.Ale nawet jeśli, oba były by suche jak pieprz,to i tak warto je mieszać.

niktspecjalny
26-10-2009, 15:44
W moim regionie pali się w zasadzie tylko sosną,bo jest najbardziej dostępna.O mieszaniu gatunków wspomniałem dlatego,żeby nie pozostać na koniec zimy z samym dębem.Ale nawet jeśli, oba były by suche jak pieprz,to i tak warto je mieszać.

30 lat praktyki to nie ma jak polemizować.A jak będziesz miał tylko do wyboru albo to albo to ...to które wybierzesz?

AGA NR 1
26-10-2009, 15:51
Niktspecjalny,
już odpowiadam :

więc teoretycznie można zrobić tak :

ja mam cały garaż owego suchego iglastego, koleżanka właśnie zamówiła mokre dębowe.
Przyjedzie na dniach.

A że mieszkamy 10 km od siebie możemy faktycznie wymieszać po równo te drewno i obie bedziemy miały mix.
:lol:

Ale eksperyment, który zaproponowałeś ( stan kominów ) wtedy się nie uda.
:wink:

niktspecjalny
26-10-2009, 16:27
Zaznaczałem już ,że wolę posługiwać się praktycznymi przykładami.Znajomy sąsiad z tej samej miejscowości doktorek,dosyć często zaczął kupować sosnę w przeróżnych kawałkach i palił w dwóch kominkach z rozprowadzeniem powietrznym.Kiedyś zaprosili nas na wieczorną bibkę.Jak wlazłem do tego okazałego pięknie zrobionego wew domu, zostałem zaskoczony przedziwnym zapachem.To nie z winy kominków bo zły producent itp.tylko zapuszczone śmierdzące pomieszczenia,przesiąknięte narzuty na których siedziałem.trzy miechy od naszej wizyty jeden z kominków zakończył działanie.Zastopowała go sadza.

AGA NR 1
26-10-2009, 16:34
Jak to zastopowała go sadza ?
Wytłumacz mi proszę.
Zepsuł się kominek ?
:o :o :o

Bogusław_58
26-10-2009, 16:48
Nie wiem jak pali doktorek,ale ja nie czyściłem komina cztery lata.W okolicy też nie zaobserwowałem żadnych katastrof kominowych.W domu moim ani u sąsiadów nie śmierdzi spalenizną i nie skarżą się ludzie na szczypanie oczu.
Podejrzewam niktspecjalny,że pomyliłeś Murator z Monarem.

niktspecjalny
26-10-2009, 17:00
Nie wiem jak pali doktorek,ale ja nie czyściłem komina cztery lata.W okolicy też nie zaobserwowałem żadnych katastrof kominowych.W domu moim ani u sąsiadów nie śmierdzi spalenizną i nie skarżą się ludzie na szczypanie oczu.
Podejrzewam niktspecjalny,że pomyliłeś Murator z Monarem.

Podałem przykład.Bardziej prawdopodobny przynajmniej niż te twoje 1000 stc.

Bogusław_58
26-10-2009, 18:07
Podałem przykład.Bardziej prawdopodobny przynajmniej niż te twoje 1000 stc.

Wartość energetyczną brykietów porównuje się ze średnio energetycznym węglem.Jeżeli do spalania brykietu damy potrzebną ilość powietrza,wtedy błyskawicznie nabiera temperatury.Dzieje się to dla tego,ponieważ ma małe gabaryty i bardzo "chropowatą "powierzchnię,powodującą dobre napowietrzenie i możliwość powstanie płomienia na całym obwodzie.Drewno,które spalane jest w kawałku wielokrotnie większym i powierzchnię ma w porównaniu do brykietu gładszą nie jest w stanie wytworzyć tak dużej, łącznej powierzchni ognia, a więc i temperatury.

niktspecjalny
26-10-2009, 19:01
Teraz sprecyzuje nieszczęście mojego doktorka.Czy kolego Bogusiu wiesz co to jest zapalenie sadzy w kominie?Nie wiesz a ja wiem.Może zapalić się dach,może popękać komin,może się skurczyć otulina.Więc nie wyjeżdżaj mi tu słownictwem typu:

Podejrzewam niktspecjalny,że pomyliłeś Murator z Monarem.

bo jest to nie na miejscu.Chciałem na podstawie przykładu z doktorem przestrzec ja niejako i tyle.Ale skoro można to i ja skorzystam.

Podejrzewam ,że Bogusław_58 pomylił FM z jakąś elektrociepłownią i źle mu się to kojarzy. :D :D :P :wink:

Bogusław_58
26-10-2009, 21:26
Nic nie pomyliłem,a Tobie doradzam: podciągnij się z tych brykietów no i ze spalania, to i Doktorek skorzysta. :D

Forest-Natura
26-10-2009, 21:33
Witam.
Dla porównania, :
- palenie świeżym dębem i brzozą - po 3-4 tygodniach na ścianach komina około 2-5 cm sadzy szklistej w postaci przeróżnej wielkości "stalaktytów i stalagmitów", kominek dymi na salon jak lokomotywa sprzed stu lat
- palenie suchym świerkiem przez całe lata - warstwa 2-3 mm sadzy sypkiej na zakończenie sezonu grzewczego
Pierwszy przykład - to kilkukrotne doświadczenie (będzie około 5-6 przypadków) gdy przyjeżdżałem "na telefon" do moich własnych ( :lol: ) kominków, które po jakimś czasie już "nie działały".
Przykład drugi - mój własny kominek.
Uważam świerk za najlepsze drewno do kominka jakie można sobie tylko wyobrazić. Jako leśnik i zdun zarazem. Może to Was zdziwi, ale takie samo zdanie mam o suchej osice, topoli, lipie, wierzbie. To gatunki bardzo efektowne w paleniu i wytwarzające bardzo dużo ciepła, tyle że w stosunkowo krótkim okresie czasu. Czyli znakomite dla chcących palić w miarę krótko a "treściwie"
Oczywiście jak paliłem w piecu (mam mniejszy staż niż Bogusław ;-)) to preferowałem grabinę, jesion, wiąz, buk, jawor i klon oraz dębinę z posuszu (nie chciało mi się czekać 2-3 lata aż wyschnie świeżo ścięte), ale "bujałem" zawsze piec na suchej sośnie, dopiero wtedy podkładałem drewno "twarde".
Jeszcze raz podkreślę - idealne jest każde, byle suche. Naprawdę suche, takie poniżej 15 % wilgotności. Mniej więcej taką wilgotność osiąga tak naprawdę drewno "twarde", w postaci szczap, po około 3-4 latach suszenia w zadaszonym (!) i przewiewnym miejscu.
Pozdrawiam.

klimrad
26-10-2009, 22:13
Chcę zakupić "coś" co pozwoli mi na sterowanie turbina kominkową i rekuperatorem. Interesuje mnie sterownik który może sterować oboma urządzeniami jednocześnie (np. wzrost temp. w komorze kominka -> wzrost obrotów turbiny i rekuperatora) i każdym z osobna (np. program tygodniowy dla rekuperatora a turbina wyłączona).
Jest takie coś na rynku ? jak tak to proszę o namiary.

niktspecjalny
26-10-2009, 22:48
Witam.
Dla porównania, :
- palenie świeżym dębem i brzozą - po 3-4 tygodniach na ścianach komina około 2-5 cm sadzy szklistej w postaci przeróżnej wielkości "stalaktytów i stalagmitów", kominek dymi na salon jak lokomotywa sprzed stu lat
- palenie suchym świerkiem przez całe lata - warstwa 2-3 mm sadzy sypkiej na zakończenie sezonu grzewczego
Pierwszy przykład - to kilkukrotne doświadczenie (będzie około 5-6 przypadków) gdy przyjeżdżałem "na telefon" do moich własnych ( :lol: ) kominków, które po jakimś czasie już "nie działały".
Przykład drugi - mój własny kominek.
Uważam świerk za najlepsze drewno do kominka jakie można sobie tylko wyobrazić. Jako leśnik i zdun zarazem. Może to Was zdziwi, ale takie samo zdanie mam o suchej osice, topoli, lipie, wierzbie. To gatunki bardzo efektowne w paleniu i wytwarzające bardzo dużo ciepła, tyle że w stosunkowo krótkim okresie czasu. Czyli znakomite dla chcących palić w miarę krótko a "treściwie"
Oczywiście jak paliłem w piecu (mam mniejszy staż niż Bogusław ;-)) to preferowałem grabinę, jesion, wiąz, buk, jawor i klon oraz dębinę z posuszu (nie chciało mi się czekać 2-3 lata aż wyschnie świeżo ścięte), ale "bujałem" zawsze piec na suchej sośnie, dopiero wtedy podkładałem drewno "twarde".
Jeszcze raz podkreślę - idealne jest każde, byle suche. Naprawdę suche, takie poniżej 15 % wilgotności. Mniej więcej taką wilgotność osiąga tak naprawdę drewno "twarde", w postaci szczap, po około 3-4 latach suszenia w zadaszonym (!) i przewiewnym miejscu.
Pozdrawiam.

No i czemu to ma dowodzić?Mam magazynować iglaste i suszyć?Sosnę też porównasz ze świerkiem?To iglaste przecież i to.Uważam ,że świerk nie jest najlepszym drewnem do kominka.Najlepszym drewnem do kominka jest grab.Jak z drewna pozbyć się znacznej części wilgotności?Odpowiedź to.....zakupić dobry brykiet.Małe szczapki sosnowe do rozpalania to rewelacja ale powtarzam, do rozpalania.

niktspecjalny
26-10-2009, 22:56
Nic nie pomyliłem,a Tobie doradzam: podciągnij się z tych brykietów no i ze spalania, to i Doktorek skorzysta. :D

Daj dowód na te 1000 stc no chyba ,że ci się wypsło :lol: .Pudło... nie muszę się podciągać bo chcę podjąć próbę palenia brykietem z łuski słonecznika już to mówiłem.Doktorek ma podobną teorię jak Forest ale nie do końca poprawną .

Bogusław_58
27-10-2009, 07:50
Sam sobie daj taki dowód.
Nasyp brykietu dobrze rozpal i w środek żaru włóż pasek blachy, taki do 2mm.Czerwony kolor to 600*C żółty 1000*C.
Pozdrowienia dla Doktorka.

AGA NR 1
27-10-2009, 07:57
Ale zażarta dyskusja, hahahaha !

Kurka, naprawdę nie chciałam... "dolewać oliwy do ognia", hahahaha !

:lol: :lol: :lol:

Bogusław_58
27-10-2009, 08:07
Jak Ci nie szkoda oliwy,to dolewaj.
Powiedz Aga koleżance,że jak się pali mokrym drewnem,to temperatura spalin w kominie musi być wyższa niż normalnie.To znaczy nie należy domykać szybra tak jak paląc suchym drewnem.

AGA NR 1
27-10-2009, 08:38
Rozumiem,
dziękuję za radę.
Przekażę.
:wink:

[/b]

Forest-Natura
27-10-2009, 09:02
Witam.
Dla wszystkich "niedowiarków" w temacie temperatur jakie można osiągać w kominkach poniższe zdjęcie:
http://foto1.m.onet.pl/_m/63de5da36dface5b605b6eba90c41cad,10,19,0.jpg
Temperatura, jaką widać została osiągnięta po około 20 minutach rozpalania podpałką - szczapkami drewna w ilości około 2 kg. To akurat była "pokazówka", przeprowadzona na szkoleniu po której nie było już sensu dalej dokładać by osiągnąć jeszcze wyższe temperatury, chociażby ze względu na to by nie zniszczyć paleniska, ale tak do 1050 stopni to już w nim co niektórzy moi znajomi "niechcący" osiągali. Ten pokaz był właśnie zorganizowany dla "niedowiarków" i tych, którzy nie za bardzo zdają sobie sprawę z tego, jakim żywiołem może być ogień.
Temperatura mierzona była na króćcu wylotowym spalin do przyłącza dymowego. Oczywiście można powiedzieć - że dużą rolę odgrywa tu specjalne palenisko. Ale warto zauważyć, z jakiej ilości drewna i po jakim czasie była ta temperatura. Praktycznie to dopiero początek procesu spalania. Jak się popali "ostro" i dłużej w dobrym palenisku - wkładzie kominkowym z okładzinami szamotowymi lub wermikulitowymi, to też "da radę". W piecach, gdzie nie ma szyby, w kuchniach kaflowych (może miał ktoś z Was okazję zobaczyć rozgrzaną do czerwoności blachę pieca kuchennego) takie temperatury to "norma". Oczywiście nie są one dobre dla żadnego urządzenia grzewczego, bo deprecjonują go, ale się zdarzają nader często, czasem tylko nie jesteśmy ich świadomi.
Pozdrawiam.

Bogusław_58
27-10-2009, 12:11
Sam sobie daj taki dowód.
Nasyp brykietu dobrze rozpal i w środek żaru włóż pasek blachy, taki do 2mm.Czerwony kolor to 600*C żółty 1000*C.
Pozdrowienia dla Doktorka.

Doświadczenie" niktspecjalny" zrób na kilku rodzajach brykietu po kolei.Możesz nazwać te doświadczenie "hicior 3".

Bogusław_58
27-10-2009, 17:45
Patrz Forest jak cicho.
Kapneli się,że kominki można używać jako "orno" kowalskie i może miecze kują... :D

AGA NR 1
27-10-2009, 18:45
Odsiecz szykują.
Cisza przed burzą.
:wink:

Bogusław_58
27-10-2009, 19:48
Raczej kupili browar do myślenia.

romano78
27-10-2009, 19:55
Chcę zakupić "coś" co pozwoli mi na sterowanie turbina kominkową i rekuperatorem. Interesuje mnie sterownik który może sterować oboma urządzeniami jednocześnie (np. wzrost temp. w komorze kominka -> wzrost obrotów turbiny i rekuperatora) i każdym z osobna (np. program tygodniowy dla rekuperatora a turbina wyłączona).
Jest takie coś na rynku ? jak tak to proszę o namiary.

Też miałem taką koncepcje jak ty ostatecznie zdecydowałem ze będę miał tylko sterowanie do kominka w postaci przepustnicy lub wiatraka podłączonego do sterownika temperatury który będzie w pomieszczeniu w którym jest kominek czyli w salonie i będzie ustawiony na powiedzmy 22stopnie.
Centralne ogrzewanie będzie ustawione na 20 stopni gdy rozpalę w kominku centralne sie wyłączy dodam jeszcze ze kominkiem planuje palić sporadycznie bo nie chcę za bardzo robić z salonu kotłowni i chyba kupie trochę niedowymiarowany jeśli chodzi o rekupurator to nie wiem czy za bardzo nie kombinujesz chyba ze kominek to jedyne żródło ciepła. A czy kominek chcesz wpiąć w instalacje wentylacyjną czy robisz tylko wyciąg obok lub nad kominkiem?[/quote]

niktspecjalny
27-10-2009, 20:46
Witam.
Dla wszystkich "niedowiarków" w temacie temperatur jakie można osiągać w kominkach poniższe zdjęcie:
http://foto1.m.onet.pl/_m/63de5da36dface5b605b6eba90c41cad,10,19,0.jpg
Temperatura, jaką widać została osiągnięta po około 20 minutach rozpalania podpałką - szczapkami drewna w ilości około 2 kg. To akurat była "pokazówka", przeprowadzona na szkoleniu po której nie było już sensu dalej dokładać by osiągnąć jeszcze wyższe temperatury, chociażby ze względu na to by nie zniszczyć paleniska, ale tak do 1050 stopni to już w nim co niektórzy moi znajomi "niechcący" osiągali. Ten pokaz był właśnie zorganizowany dla "niedowiarków" i tych, którzy nie za bardzo zdają sobie sprawę z tego, jakim żywiołem może być ogień.
Temperatura mierzona była na króćcu wylotowym spalin do przyłącza dymowego. Oczywiście można powiedzieć - że dużą rolę odgrywa tu specjalne palenisko. Ale warto zauważyć, z jakiej ilości drewna i po jakim czasie była ta temperatura. Praktycznie to dopiero początek procesu spalania. Jak się popali "ostro" i dłużej w dobrym palenisku - wkładzie kominkowym z okładzinami szamotowymi lub wermikulitowymi, to też "da radę". W piecach, gdzie nie ma szyby, w kuchniach kaflowych (może miał ktoś z Was okazję zobaczyć rozgrzaną do czerwoności blachę pieca kuchennego) takie temperatury to "norma". Oczywiście nie są one dobre dla żadnego urządzenia grzewczego, bo deprecjonują go, ale się zdarzają nader często, czasem tylko nie jesteśmy ich świadomi.
Pozdrawiam.

Lipna fotka i wszystko jakieś takie wyssane z palucha. 8) 8) 8) .Zawsze to pokaz :P ...........Chciałbym ci coś zmierzyć??? :oops: :oops: :oops: ale nie mogie.... :P :P :P

zukow2
27-10-2009, 21:10
witajcie,]
mam ogromną prośbę :
zaczynam sam budowę swojego kominka.Mam wkład KFD EKO MAX 14KW.http://www.tapis.pl/kominkowe/kfd/eko-max-14.htm
Plan mam taki (wyprowadźcie mnie z błędu jeżeli źle myślę) :
1.z pustaka SILKA robię podstawę o wysokości ok 40cm (Kominek ma wymiary wys. 53cm, szer.69cm, głębokość 44cm-[u]JAKIE WYMIARY PODSTAWY POWINNY BYĆ ŻEBY ZMIEŚCIĆ OBUDOWĘ I IZOLACJĘ ????)

2. na niej robię płytę betonową z wystającym "daszkiem" z przodu do późniejszego wykończenia klinkierem.Płyta o grubości 5 cm (WYSTARCZY ???)

3.Stawiam wkład +podłączenie do komina

4. boczne i tylna ścianki obudowy z betonu komórkowego o gr10cm (wystarczy???) , lub płyta karton gips czerwona

5.izolacja wełną

6.górna część obudowy -nie wiem jak zrobić element z cegły między wkładem a belką dębową

7montaż i izolacja belki

8. montaż z płyt i izolacja części nad belką

Jeżeli posiada Ktoś zdjęcia z montażu swojego kominka będę wdzieczny za wszelkie uwagi i pomoc :)

pozdrawiam[/url][/b]

Bogusław_58
27-10-2009, 21:36
..........Chciałbym ci coś zmierzyć??? :oops: :oops: :oops: ale nie mogie.... :P :P :P
niktspecjalny,takie sprawy to załatwisz sobie w "mniejszości s."

niktspecjalny
28-10-2009, 05:55
..........Chciałbym ci coś zmierzyć??? :oops: :oops: :oops: ale nie mogie.... :P :P :P
niktspecjalny,takie sprawy to załatwisz sobie w "mniejszości s."

Ja cały czas o temperaturze.A ciebie głupotki jak zwykle dopadły. :P

Bogusław_58
28-10-2009, 07:19
Sugerujesz,że .nie masz termometru.To uspokoiłeś mnie.bo myślałem,że nie masz rozumu.

niktspecjalny
28-10-2009, 07:27
Jak to dobrze ,że Forest-Natura pomylił temperaturę spalin od temperatury w komorze paleniskowej,

Temperatura mierzona była na króćcu wylotowym spalin do przyłącza dymowego. Oczywiście można powiedzieć - że dużą rolę odgrywa tu specjalne palenisko
bo tym samy obalił tezę ,że otwierając drzwiczki od komina uderzy w nas aż 1000 stc.Wspomniane spaliny może i maja takie osiągnięcia ale są w pełni wykorzystywane w dużych kotłach gdzie to np. na ruchomym ruszcie jedzie miał węglowy który spalając się ogrzewa płomienicę a następnie płomieniówki w których zawrócone spaliny ogrzewają wodę.Proszę ekspertów aby nie mylili tych temperatur bo nikt oprócz nas nawet nie podłoży do kominka i będzie stał w bezpiecznej odległości.

Doświadczenie" niktspecjalny" zrób na kilku rodzajach brykietu po kolei.Możesz nazwać te doświadczenie "hicior 3".
Myślałem ,że to zdrobnienie znanego urządzenia cię nie zaskoczy ale widać pomyliłem się.Zwróć uwagę w jakim kontekście zostało użyte.Dla przypomnienia choć drogi jak cholera.

http://allegro.pl/item769771975_wilgotnosciomierz_drewna_tanel_hit_3 .html

Bogusław_58
28-10-2009, 07:52
Widzę ,że ciężko Ci się pogodzić z tym 1000*C.Forest nic nie pomylił.Zmierzył również wyżej.Temperatura,która jest nad rusztem nikogo nie uderzy,chyba ,że planujesz np włożyć tam głowę.
Myślę,że temperatury w różnych paleniskach zostały bardzo dokładnie pomierzone i opisane i to przez różne niezależne instytuty badawcze.

adi_
28-10-2009, 08:00
oki klutnia zazarta ekspertow duzo a ja chce kupic kominek dom 250 m 2 z poddaszem salon otwarty na korytaz kuchnie kominek powinien byc z plaszczem wodnym i do tego chce na lato dozucic kolektory i piec jak byscie byli mili podzucili jakies takie zestawienia lub same kominki reszte dobiore jakos pozdrawiam

niktspecjalny
28-10-2009, 08:10
Widzę ,że ciężko Ci się pogodzić z tym 1000*C.Forest nic nie pomylił.Zmierzył również wyżej.Temperatura,która jest nad rusztem nikogo nie uderzy,chyba ,że planujesz np włożyć tam głowę.
Myślę,że temperatury w różnych paleniskach zostały bardzo dokładnie pomierzone i opisane i to przez różne niezależne instytuty badawcze.

Słuchaj chłopie.Ciężko mi się z tym pogodzić tak jak ty to opisujesz.To ,że nie zgadzam się czasami z Forest-Natura nie dowodzi ,że mówi nieprawdę.W porównaniu z tobą jego wypowiedzi są wyważone i niejednokrotnie podparte dowodami.Chwała mu za to bo gościu się zna i nie gubi w temacie.Ma jakąś tam praktykę,którą tu przedstawia.Ty natomiast usiłujesz mi coś udowodnić stawiając na szalę swoją okrojoną wiedzę bo jak to sam słusznie zauważasz jesteś niedoświadczony.


Brykiet z drewna,to takie paliwo jak np :benzyna lotnicza.Jest to drewno bardzo dobrze napowietrzone przez co bardzo łatwo osiąga podczas palenia ponad 1000*C.Myślę,że twoja kaseta jest nie przystosowana na takie paliwo.Dobrze było by,żeby ktoś doświadczony się jeszcze wypowiedział.

Nie do końca rozwijasz swoją myśl.Gdzie taka temperatura występuje w czasie palenia brykietem?

Dzejson
28-10-2009, 08:12
Czesc

Jestem w trakcie zakładania kominka. Pojawił sie problem z wysokością trójnika - wydaje się być na nisko, bo na wysokości 1,80 od podłogi. Niestety radiator trzeba uciąć do połowy, aby zmieścił sie między dwa kolanka. Instalator twierdzi że powyżej istniejącego nie da się tak dokładnie zrobic trójnika w rurze szamotowej.
I tutaj pytanie, zakładając, że pozostanie taka konstrukcja z 25cm radiatorem, to czy dużo tracę na odyzsku ciepła , w porównaniu ze scenariuszem przeróbki kanału kominowego. Czy warto przerabiać?

Andrzej

Bogusław_58
28-10-2009, 08:41
niktspecjalny
Nigdy nie mówiłem,że jestem "niedoświadczony".Prosiłem jednak kogoś, kto zna się na tym autentycznie,by potwierdził, to co piszę.
Dodam jeszcze,że w zapalonym papierosie może być temperatura pewnie600-800*C a palacze nie mają wypalonych języków.Ale co tam palacze;spawacz według Ciebie,to powinien mieć spaloną rękę...

niktspecjalny
28-10-2009, 08:51
niktspecjalny
Nigdy nie mówiłem,że nie jestem "niedoświadczony".Prosiłem jednak kogoś, kto zna się na tym autentycznie,by potwierdził, to co piszę.
Dodam jeszcze,że w zapalonym papierosie może być temperatura pewnie600-800*C a palacze nie mają wypalonych języków.Ale co tam palacze;spawacz według Ciebie,to powinien mieć spaloną rękę...

Sorki myślałem ,że napisanie przez ciebie:


Dobrze było by,żeby ktoś doświadczony się jeszcze wypowiedział. jest dowodem na to ,że jesteś niedoświadczony i chcesz

skorzystać z pomocy doświadczonego.Nadal nie rozumiem po co podajesz takie przykłady.Pytam o temp 1000stc.Gdzie jest gdy palimy w kominku i jaki to ma ewentualny wpływ gdy go otworzymy?Poniał?Czy znowu rzucisz jakiegoś odbiegającego od tematu przykłada.

Bogusław_58
28-10-2009, 08:53
Dodaj jeszcze zero.

niktspecjalny
28-10-2009, 08:58
Dodaj jeszcze zero.

dodałem i co dalej? 8)

Bogusław_58
28-10-2009, 09:25
Dyskusja nasza poszła o kominek MCB i jego brykiet.Skontaktuj się więc z MCB ,żeby Ci powiedział ile sypał swego brykietu,ile dawał powietrza i zrób tak samo.Następnie mierz temperaturę w rożnych miejscach.Blachę o grubości do 2 mm włóż w środek żaru,który daje brykiet.

niktspecjalny
28-10-2009, 10:03
Dyskusja nasza poszła o kominek MCB i jego brykiet.Skontaktuj się więc z MCB ,żeby Ci powiedział ile sypał swego brykietu,ile dawał powietrza i zrób tak samo.Następnie mierz temperaturę w rożnych miejscach.Blachę o grubości do 2 mm włóż w środek żaru,który daje brykiet.

Przecież ci napisał:


Na stronie producenta nie ma przeciwwskazań do palenia brykietem.
Oczywiście trzeba dostosować się do specyfiki palenia brykietem.

cyt:
"Warunki gwarancyjne zakładają stosowanie brykietu drzewnego, przy jego prawidłowym stosowaniu. "

Na co ty :


Brykiet z drewna,to takie paliwo jak np :benzyna lotnicza.Jest to drewno bardzo dobrze napowietrzone przez co bardzo łatwo osiąga podczas palenia ponad 1000*C.Myślę,że twoja kaseta jest nie przystosowana na takie paliwo.Dobrze było by,żeby ktoś doświadczony się jeszcze wypowiedział.

Jesteś mądrzejszy od producenta?

Na co ja:


Ponad 1000 czego?

Po huk mi mierzyć?Ty mierzyłeś?napisz po prostu.Brykiet jak się rozpali to we środku ma temp 1000 stc.Jak to się ma do panującej wówczas to wtenczas temp. w komorze paleniskowej.To mnie ciekawi.Też ma 1000 czy może 950 stc?

Nadal nie odpowiedziałeś czy jest to bezpieczne czy nie i niech to będzie nawet 1200 stc.Doświadczenia,konsekwencje a nie puste wywody nic nie wnoszące.Na dodatek posługujesz się drętwą terminologią, bezustannie podając głupie przykłady albo żebym:


Blachę o grubości do 2 mm włóż w środek żaru,który daje brykiet.

i co mam ją dotknąć ,polizać. 8)? .Czemu ma służyć ten eksperyment?To ,że się poparzę to wiem.Udowadniasz mi nim ,że blaszka ma 1000 stc?Dlaczego 2mm a nie np.10mm?

Bogusław_58
28-10-2009, 10:30
Jak chcesz, to możesz też polizać.
Grubsza blacha będzie miała większą bezwładność,tzn będzie potrzebować zbyt długiego czasu na zrównanie swojej temperatury z temperaturą żaru palących się brykietów.Znajdź poradnik kowalstwa lub coś podobnego i tam powinien być pasek z barwami(kolorami) i pod każdą z nich będzie podana temperatura,którą osiąga przedmiot,gdy ma taki kolor.W kowalstwie(hutnictwie itp.),to mieli też specjalne szkiełka kolorowe,którymi można było określić temperaturę dość dokładnie.Takie dawne "hiciory",ale skuteczne.

niktspecjalny
28-10-2009, 10:44
Jak chcesz, to możesz też polizać.
Grubsza blacha będzie miała większą bezwładność,tzn będzie potrzebować zbyt długiego czasu na zrównanie swojej temperatury z temperaturą żaru palących się brykietów.Znajdź poradnik kowalstwa lub coś podobnego i tam powinien być pasek z barwami(kolorami) i pod każdą z nich będzie podana temperatura,którą osiąga przedmiot,gdy ma taki kolor.W kowalstwie(hutnictwie itp.),to mieli też specjalne szkiełka kolorowe,którymi można było określić temperaturę dość dokładnie.Takie dawne "hiciory",ale skuteczne.

Pomocyyyy!!!! bo mnie Bogunio 58 zakatuje.Ale dobra kupie poradnik kowalstwa.Najaram w kominku brykietem o malej wilgotności sprawdzonej hit-3 aż będzie skakał.Przyniosę pióro od resora.Kowadło i młot.Postawię w salonie.Wykuję miecz.Sprawdzę paskiem z barwami jaką ma temperaturę,stwierdzę ,że ma upragniony 1000 stc.Zahartuje we wodzie a potem w oleju.Na sam koniec zastanowię czyj łebek obciąć.Jak myślisz???
:D :D :D :wink: :wink: :wink:

Bogusław_58
28-10-2009, 10:55
Wpadnij przed tym do Doktorka niech Cię przebada.Najlepsze miecze robi się ze stali zbrojeniowej o karbach w serpentynę.Jest ,to opinia kowali.

niktspecjalny
28-10-2009, 11:02
Wpadnij przed tym do Doktorka niech Cię przebada.Najlepsze miecze robi się ze stali zbrojeniowej o karbach w serpentynę.Jest ,to opinia kowali.

Wpadnę ale będziesz tam? :wink: :wink:

Dzejson
28-10-2009, 11:21
No dobra

A czy ktoś odpowie na moja powyższą kwestię ?


Andy

Sloneczko
28-10-2009, 11:31
Otóż to... Od czego jest PW, aby nie rozmydlać tematu na forum? :evil:

niktspecjalny
28-10-2009, 11:35
Czesc

Jestem w trakcie zakładania kominka. Pojawił sie problem z wysokością trójnika - wydaje się być na nisko, bo na wysokości 1,80 od podłogi. Niestety radiator trzeba uciąć do połowy, aby zmieścił sie między dwa kolanka. Instalator twierdzi że powyżej istniejącego nie da się tak dokładnie zrobic trójnika w rurze szamotowej.
I tutaj pytanie, zakładając, że pozostanie taka konstrukcja z 25cm radiatorem, to czy dużo tracę na odyzsku ciepła , w porównaniu ze scenariuszem przeróbki kanału kominowego. Czy warto przerabiać?

Andrzej

W sumie nie mam radiatora bo nie muszę odzyskiwać ciepła.I bez niego kratkami emituje się dość sporawe ciepełko.Jaki masz kominek?Z jakimś rozprowadzeniem?Czy tylko do ogrzewania salonu-jednego pokoju?

Dzejson
28-10-2009, 11:49
.Jaki masz kominek?Z jakimś rozprowadzeniem?Czy tylko do ogrzewania salonu-jednego pokoju?



Rogowy Arysto 10P, na dole do ogrzania salon + przedpokój, a na górze będzie turbina z rozprowadzeniem na 5 punktów. Myslę ze to duzy odzysk ciepła

niktspecjalny
28-10-2009, 12:03
.Jaki masz kominek?Z jakimś rozprowadzeniem?Czy tylko do ogrzewania salonu-jednego pokoju?



Rogowy Arysto 10P, na dole do ogrzania salon + przedpokój, a na górze będzie turbina z rozprowadzeniem na 5 punktów. Myslę ze to duzy odzysk ciepła
Duży duży.

http://www.kominkiskandynawskie.pl/data/katalog/produkty/duze/f431a037bfc9f4dcaaeb104e88b4de89.jpg

Masz podobne cudeńko?

zukow2
28-10-2009, 12:16
witajcie,]
mam ogromną prośbę :
zaczynam sam budowę swojego kominka.Mam wkład KFD EKO MAX 14KW.http://www.tapis.pl/kominkowe/kfd/eko-max-14.htm
Plan mam taki (wyprowadźcie mnie z błędu jeżeli źle myślę) :
1.z pustaka SILKA robię podstawę o wysokości ok 40cm (Kominek ma wymiary wys. 53cm, szer.69cm, głębokość 44cm-[u]JAKIE WYMIARY PODSTAWY POWINNY BYĆ ŻEBY ZMIEŚCIĆ OBUDOWĘ I IZOLACJĘ ????)

2. na niej robię płytę betonową z wystającym "daszkiem" z przodu do późniejszego wykończenia klinkierem.Płyta o grubości 5 cm (WYSTARCZY ???)

3.Stawiam wkład +podłączenie do komina

4. boczne i tylna ścianki obudowy z betonu komórkowego o gr10cm (wystarczy???) , lub płyta karton gips czerwona

5.izolacja wełną

6.górna część obudowy -nie wiem jak zrobić element z cegły między wkładem a belką dębową

7montaż i izolacja belki

8. montaż z płyt i izolacja części nad belką

Jeżeli posiada Ktoś zdjęcia z montażu swojego kominka będę wdzieczny za wszelkie uwagi i pomoc :)

pozdrawiam[/url][/b]

może jednak jakaś pomoc nadejdzie... :)

Dzejson
28-10-2009, 12:40
http://www.kominkiskandynawskie.pl/data/katalog/produkty/duze/f431a037bfc9f4dcaaeb104e88b4de89.jpg

Masz podobne cudeńko?

Dokładnie taki, z tym, że jak wcześniej napisałem jest przecięty w połowie i zamontowany pod kątem 60 stopni do kolanka

Wojtek_796
28-10-2009, 12:41
Witam!

Zukow2, możesz całą obudowę zbudować z cegły perlitowej. Odpada wtedy siporeks i wełna, która potem będzie dawać nieprzyjemny zapach no i co gorsza pylić. Perlit ma przewodność podobną do wełny (w wyższych temperaturach nawet niższą) i wytrzymałość mechaniczną podobną do betonu komórkowego.
Masz wtedy tylko jedną warstwę o grubości 114 mm, od środka wzmocnioną stelażem stalowym - jak do płyt g-k.
Mniejszy kłopot i pewność - perlit wytrzymuje temperatury do 800st. i to naprawdę, a nie jak w przypadku wełny chwilowo.

Pozdrawiam

niktspecjalny
28-10-2009, 12:51
http://www.kominkiskandynawskie.pl/data/katalog/produkty/duze/f431a037bfc9f4dcaaeb104e88b4de89.jpg

Masz podobne cudeńko?

Dokładnie taki, z tym, że jak wcześniej napisałem jest przecięty w połowie i zamontowany pod kątem 60 stopni do kolanka

To ,że pod kontem to pikuś bo będzie promieniował gdzie indziej.Zastanawia mnie dlaczego ja go nie mam (mam kominek z pł.wod.) ale skoro go skróciłeś bo tak pasowało to co z tym ożebrowaniem ,które przecież zwiększa jego skuteczność grzania?Chyba trzeba wyjść z założenia :krótszy to i mniejsze żebra i mniejsza emisja ciepła.

zukow2
28-10-2009, 12:55
Witam!

Zukow2, możesz całą obudowę zbudować z cegły perlitowej. Odpada wtedy siporeks i wełna, która potem będzie dawać nieprzyjemny zapach no i co gorsza pylić. Perlit ma przewodność podobną do wełny (w wyższych temperaturach nawet niższą) i wytrzymałość mechaniczną podobną do betonu komórkowego.
Masz wtedy tylko jedną warstwę o grubości 114 mm, od środka wzmocnioną stelażem stalowym - jak do płyt g-k.
Mniejszy kłopot i pewność - perlit wytrzymuje temperatury do 800st. i to naprawdę, a nie jak w przypadku wełny chwilowo.

Pozdrawiam

dziękuję.
czyli muruję z tej cegły perlitowej ścianki.Nie rozumiem po co stelaż?

Wojtek_796
28-10-2009, 13:03
dziękuję.
czyli muruję z tej cegły perlitowej ścianki.Nie rozumiem po co stelaż?

Napisałem o stelażu jako zabezpieczeniu na czas budowy, gdyby ktoś na przykład chciał się o niegotową jeszcze ściankę oprzeć i żeby ją usztywnić. Poza tym stelaż mógłby pomóc w montażu zewnętrznej okładziny z płyt. Nie jest oczywiście konieczny.

Pozdrawiam

zukow2
28-10-2009, 20:51
DZIEKUJĘ,
czy od wewnątrz nie wystarczy sama cegła?Czy trzeba dać płytę?
pozdrawiam

zukow2
28-10-2009, 20:54
nigdzie tej cegły nie dostać nie mogę :(

Dzejson
28-10-2009, 21:12
Nurtuje mnie kwestia podłączenia bezpośredniego powietrza do kominka.
Mam arystko rogowe 10p, wkład jest już ustawiony, natomiast monter nie zamontował do króca wkładu rury. Z podłogi wystaje rura fi125 z doprowadzeniem powietrza z zewnątrz, na niej zamontowana jest przepustnica.
Majster twierdzi, takie rozwiązanie jest konieczne, ponieważ turbina także potrzebuje powietrza, i jesli podłączy się rurę bezpośredno pod kruciec, to turbina bedzie czerpała z salonu z kratki wentylacyjnej.
Inni twierdzą, że doprowadzenie powietrza pod wkład oziębi go od spodu, a dłuższym czasie może doprowadzić do korozji.
A czy zastosowanie trójnika zagwarantuje na100% zapotrzebowania na powietrze turbinie, gdy szyber będzie otwart na full.

co w takim wypadku zrobić ?
Andrzej

Startos
28-10-2009, 21:48
Pytanie od niedoświadczonego amatora kominka (w planach)
Przygotowanie placu budowy zakończyło się usunięciem dwóch 30-letnich śliw, tyleż "starej" jabłonki oraz dwóch wisienek.
Czy warto "przytulić" to drewno i przesezonować do palenia w kominku? (gabarytowo trochę to jest i może szkoda utylizować w nieprzemyslany sposób)

morkiss
28-10-2009, 22:33
jasne, że warto przytulić w dobrej jakości kominku np jotula spalisz kazde drewno nawet iglaste jak tylko suche bedzie a drzewo z owocowek jest calkiem kaloryczne.

sql
29-10-2009, 06:07
ja miałem podobnie, tylko ciut więcej - wiśnie, jabłka, grusze, śliwy, orzechy ;),
całość pociąłem - duże suszą się na kominek, mniejsze suszą się na ogniska - ja tam lubię sobie chrupnąć kiełbaskę z żywego ognia czasem.

Wojtek_796
29-10-2009, 06:10
DZIEKUJĘ,
czy od wewnątrz nie wystarczy sama cegła?Czy trzeba dać płytę?
pozdrawiam

Od wewnątrz wystarczy oczywiście sama cegła, pisząc o płytach miałem na myśli okładzinę zewnętrzną, ale to już wola inwestora.
Cegłę perlitową kupisz bez problemu. Informacje wyślę Ci póżniej na PW.

Pozdrawiam

bombel79
29-10-2009, 07:41
podpytam Was jeszcze w jednej sprawie, bo opinie dostaje rozbierzne...

pod kominek na parterze dawac 1 warstwe styro (byloby wtedy 5 cm styro i 10 cm wylewki) czy lepiej sobie odpuscic i miec te 15 cm wylewki?

wklad bedzie standardowo ciezki, cos kolo 180-200 kg

Bogusław_58
29-10-2009, 07:49
To ,że pod kontem to pikuś bo będzie promieniował gdzie indziej.Zastanawia mnie dlaczego ja go nie mam (mam kominek z pł.wod.)

No nie ładnie.Kłócisz się się dwa dni,o to czego nie masz.
Temperatury w kominku z płaszczem wodnym będą inne niż w kasecie,ponieważ woda chłodzi palenisko.Mierzenie pirometem temperatury w różnych miejscach może dać kilkakrotnie niższy wynik.Za nim rozgrzejesz żar w dole paleniska do 1000*C,to zagotuje się woda w kaloryferach(podłogówce).

krakers003
29-10-2009, 14:44
Mam prośbę o podpowiedź, bo sam już nie wiem, czy to ma sens.
Kominek ma stać pomiędzy kuchnią a salonem, więc jest koncepcja vis-a-vis, czyli mamy 2 szyby, 2 razy więcej ciepełka ucieka przez szkło. Z drugiej strony ma być obudowa ciepła, czyli magazynowanie energii i oddawanie jej później. Jedna koncepcja się trochę kłóci z drugą. Czy ktoś tak zrobił ? Ma jakieś doświadczenia ?

Poza konkursem - możecie polecić dobrego kominkarza/zduna, z okolic W-wy (Piaseczno), który robi ciepłe obudowy (nie kaflowe) ?

Pzdr
M<

asia81
29-10-2009, 14:51
Witam,

mamy problem z kominkiem. mamy w podlodze zrobione rozprowadzenie kominka, tak zeby grzalo w gornych pomieszczeniach. do pokoju syna idzie oddzielne rozprowadzenie. natomiast rozprowadzenie z sypialni ma w polowie trojnik, ktorym jest doprowadzane cieplo do lazienki. no i w tym miejscu jest wielka kupa:( tzn, gdy palimy w kominku to u gory w pokoju syna i sypialni grzeje, ze az milo, ale do lazienki nic nie idzie. nie wiemy, co z tym zrobic. moze nam Pan poddac jakis pomysl, co moglo sie stac?

Dzejson
29-10-2009, 17:16
No własnie
czekamy wszyscy na odpowiedz kogoś mądrego.
Pada pytanie po pytaniu, a w zasadzie żadnej konkretnej odpowiedzi nie ma :(

Koś może zmienć ten trend ;>


Andrzej

Bogusław_58
29-10-2009, 17:22
Nie wiem,czy zdołam Ci pomoc,specjalizuję się w kumulacji i spalaniu.
Podałaś dość skąpy opis.Z niego nie wynika,czy działało wcześniej,czy uruchomiacie ogrzewanie góry pierwszy raz.Czy jest regulacja wlotu ciepłego powietrza do pokoju syna(można podać imię),sypialni i łazienki.

niktspecjalny
29-10-2009, 17:31
To ,że pod kontem to pikuś bo będzie promieniował gdzie indziej.Zastanawia mnie dlaczego ja go nie mam (mam kominek z pł.wod.)

No nie ładnie.Kłócisz się się dwa dni,o to czego nie masz.
Temperatury w kominku z płaszczem wodnym będą inne niż w kasecie,ponieważ woda chłodzi palenisko.Mierzenie pirometem temperatury w różnych miejscach może dać kilkakrotnie niższy wynik.Za nim rozgrzejesz żar w dole paleniska do 1000*C,to zagotuje się woda w kaloryferach(podłogówce).

Bogusław nie wciskaj mi .......Tym się nie obronisz przed byciem niekulturalnym.Co z tego ,że mam kzpłw?Kogo oszukałem ?Ciebie?Czytaj ze zrozumieniem tekst pisany.Odpowiadałem osobie zainteresowanej a ty posługując się manipulacją słowną coś mi znowu zarzucasz.Nie chodzi mi o mój kominek a o kominek MCB.

Czasami jesteś zagubiony w tej dyskusji.Przecież napisałeś:


Dyskusja nasza poszła o kominek MCB i jego brykiet.Skontaktuj się więc z MCB ,żeby Ci powiedział ile sypał swego brykietu,ile dawał powietrza i zrób tak samo.Następnie mierz temperaturę w rożnych miejscach.Blachę o grubości do 2 mm włóż w środek żaru,który daje brykiet.

Bogusław_58
29-10-2009, 17:43
No własnie
czekamy wszyscy na odpowiedz kogoś mądrego.
Pada pytanie po pytaniu, a w zasadzie żadnej konkretnej odpowiedzi nie ma :(

Koś może zmienć ten trend ;>


Andrzej

Problem polega na tym,większość mądrych już wyjechała,a reszta się" zniechęca",ponieważ za darmowe porady co dwudziesty mówi "dziękuję,co piąty wie lepiej,a co czwarty zechce zrobić w balona.
Może właśnie TY powinieneś to zmienić.Liczę na Ciebie.

Dzejson
29-10-2009, 18:15
Z niego nie wynika,czy działało wcześniej,czy uruchomiacie ogrzewanie góry pierwszy raz
Czy jest regulacja wlotu ciepłego powietrza do pokoju syna(można podać imię),sypialni i łazienki.

nawet zabudowa kominka jest nie skończona, bo musze właśnie podjąć decyzje, odrzewanie góry będzie jak najbardziej, na razie wyprowadzona jest tylko rura, turbiny o osprzętu jeszcze nie mam.

Masz na myśli anemostaty ? Tak planuję rozprowadzić na strychu rury do 5 pomieszczeń, i za pomoca turbiny wtłoczyc ciepełko przez sufit.

Andrzej

Bogusław_58
29-10-2009, 18:40
Spróbuj regulować dopływ powietrza do pokoju syna i sypialni.Jeśli nie ma regulacji,to jakimś przedmiotem.I sprawdzaj,czy idzie na łazienkę.Ciekawi mnie,czy ten trójnik rozchodzi się symetrycznie w"v",czy jest to odgałęzienie.

jeanpascale
29-10-2009, 21:00
Adi masz tu dosyc ciekawy wkład z płaszczem ( nie bedziesz miał problemów jak Panowie czy palić brykietem czy nie :lol:
Praktycznie wszystko palny :) [/b]
http://www.elkomatic.pl/

Bogusław_58
29-10-2009, 21:58
Obejrzałem.Podobało mi się.Jest to kominek z płaszczem wodnym,w dole paleniska wyłożony szamotem i wpięty do bufora.Bufor odbiera temperaturę ,więc można jarać maksymalnie.Ale w Polsce na bufor nie da się prawie nikogo namówić.Patrzą jak na kosmitę.
Dzięki za pokaz.

misiakulka
30-10-2009, 00:54
a u mnie instalator wymyślił coś takiego( o ile dobrze zrozumiałam) ciepłe powietrze z kominka ma lecieć do centralki wentylacyjnej(rekuperacyjnej) i ogrzewać powietrze nawiewane i dopiero to ma być rozprowadzane na pokoje. podobno odzysk ciepła na poziomie 75%, a jak twierdzi instalator nie będę miała piekarnika w pokojach i równomierniej rozprowadzone ciepełko. czy ktoś może skomentować tę myśl techniczną :D będę wdzięczna za wasze uwagi i spostrzeżenia

lance23
30-10-2009, 02:46
Witam
Mam pytanie czy przewód kominowy wykonany z rury dwusciennej zaroodpornej można podłączyć bezpośrednio do kominka.Czyli jeden koniec przewodu wysteje ponad dach a drugi jest bezpośredni wprowadzony w kominek - bez żadnych kolanek itd.I jak sie maja do tego przepisy??
pozdrawiam

niktspecjalny
30-10-2009, 07:29
Jeżeli podłączasz wkład do kominka musisz spełnić kilka warunków ,których nie sposób tu dokładnie opisywać.Samo podłączenie jest bardzo ważną sprawą bo w eksploatacji musi służyć dobrze i jak najdłużej. Musi ściśle zapewniać transport tego wszystkiego co powstanie ze spalania drewna do komina i dalej aż na zew.domu.To połączenie musi być szczelne,odporne na wysokie temp..Mieć odp. średnicę by niepotrzebnie nie dławić ciągu spalinowego.Co oznacza odporność na wysokie temp.?Właśnie oznacza to (a spór między mną a Bogusławem też idzie w tym kierunku) ,że taki przewód(o który pyta lance23 ) musi sprostać temp.nawet do 800 stc.Są to temperatury ,które mogą przez chwilę panować w naszym kominku .Gdzie takowe występują dyskusja już wytłumaczyła.Kilka słów na temat sadzy(o której też wspominałem Bogusławowi) i nie tylko.We wspomnianym przewodzie jeżeli użyjemy np.drewna mokrego,iglastego i nie tylko,osadzi się smoła i sadza,która zmniejszy średnicę i doprowadzi do nie wymiernych skutków.Sądzę ,że lance23 mówi o elastycznym połączeniu,które jak najbardziej spełnia normy.Mam rurę elastyczną-żaroodporną-kwasoodporną- dwuścienną.Ma się dobrze i została przyjęta dopuszczona przez fachowca.Takich połączeń spełniających normy jest jeszcze kilka choćby nawet te sztywne żaroodporne,które również spełniają normę.Przy okazji muszę tu wspomnieć o drażliwej temperaturze 1000*C w odniesieniu do rury połączeniowej.Żeby było jasne i raz na zawsze dać spokój niepotrzebnym wywodom.Nie pamiętam w tej chwili symbolu rury żaroodpornej.....itd, całkowicie bezpiecznej(bez przesady) dzięki ,której możemy być pewni ,że nie dojdzie do wcześniej wspomnianego przeze mnie pożaru sadzy.Zapytacie a gdzie ten nieszczęsny 1000*C???.Otóż jak mądrzy inaczej napisali 1000 stc będzie miało miejsce gdy właśnie sadza się zapali i będzie nieustannie panować w przewodzie przez ładnych kilka chwil i nie potrzeba tu Drogi Bogusław_58 ,kupować pirometrów,eksperymentować z 2mm blachą wsadzoną w palenisko, by jednoznacznie stwierdzić gdzie owa temperatura może wystąpić.
:D :D :wink:

Bogusław_58
30-10-2009, 07:41
a u mnie instalator wymyślił coś takiego( o ile dobrze zrozumiałam) ciepłe powietrze z kominka ma lecieć do centralki wentylacyjnej(rekuperacyjnej) i ogrzewać powietrze nawiewane i dopiero to ma być rozprowadzane na pokoje. podobno odzysk ciepła na poziomie 75%, a jak twierdzi instalator nie będę miała piekarnika w pokojach i równomierniej rozprowadzone ciepełko. czy ktoś może skomentować tę myśl techniczną :D będę wdzięczna za wasze uwagi i spostrzeżenia

Jest więc pytanie:gdzie się podzieje te 25%.Jeśli wyjdzie kominem,to strata,a jeśli można było by to w czymś zmagazynować na"później",to zysk.

saintmax
30-10-2009, 10:08
Czy pomoże mi ktoś dobrać turbinę do kominka??
Mam kominek z grawitacyjnym systemem rozprowadzenia powietrza (2 pomieszczenia na I piętrze, bezpośrednio nad kominkiem). Przedłużyłem rurę doprowadzającą ciepłe powietrzez jednego z pomieszczeń na strych, a ze strychu do łazienki, która nie była ogrzewana. Długość rury to ok. 7.5m. Grawitacyjnie ciepłe powietrze dolatuje dołazienki tylko gdy w kominku pali się na maxa, a później to już nie bardzo. Zatem myślę o wpięciu do układu jakiejś turbiny. Co mozna polecić ? To nie musi być zaawansowany układ - wazne żeby był skuteczny, w miarę tani i bezpieczny.

lance23
30-10-2009, 12:32
Jeżeli podłączasz wkład do kominka musisz spełnić kilka warunków ,których nie sposób tu dokładnie opisywać.Samo podłączenie jest bardzo ważną sprawą bo w eksploatacji musi służyć dobrze i jak najdłużej. Musi ściśle zapewniać transport tego wszystkiego co powstanie ze spalania drewna do komina i dalej aż na zew.domu.To połączenie musi być szczelne,odporne na wysokie temp..Mieć odp. średnicę by niepotrzebnie nie dławić ciągu spalinowego.Co oznacza odporność na wysokie temp.?Właśnie oznacza to (a spór między mną a Bogusławem też idzie w tym kierunku) ,że taki przewód(o który pyta lance23 ) musi sprostać temp.nawet do 800 stc.Są to temperatury ,które mogą przez chwilę panować w naszym kominku .Gdzie takowe występują dyskusja już wytłumaczyła.Kilka słów na temat sadzy(o której też wspominałem Bogusławowi) i nie tylko.We wspomnianym przewodzie jeżeli użyjemy np.drewna mokrego,iglastego i nie tylko,osadzi się smoła i sadza,która zmniejszy średnicę i doprowadzi do nie wymiernych skutków.Sądzę ,że lance23 mówi o elastycznym połączeniu,które jak najbardziej spełnia normy.Mam rurę elastyczną-żaroodporną-kwasoodporną- dwuścienną.Ma się dobrze i została przyjęta dopuszczona przez fachowca.Takich połączeń spełniających normy jest jeszcze kilka choćby nawet te sztywne żaroodporne,które również spełniają normę.Przy okazji muszę tu wspomnieć o drażliwej temperaturze 1000*C w odniesieniu do rury połączeniowej.Żeby było jasne i raz na zawsze dać spokój niepotrzebnym wywodom.Nie pamiętam w tej chwili symbolu rury żaroodpornej.....itd, całkowicie bezpiecznej(bez przesady) dzięki ,której możemy być pewni ,że nie dojdzie do wcześniej wspomnianego przeze mnie pożaru sadzy.Zapytacie a gdzie ten nieszczęsny 1000*C???.Otóż jak mądrzy inaczej napisali 1000 stc będzie miało miejsce gdy właśnie sadza się zapali i będzie nieustannie panować w przewodzie przez ładnych kilka chwil i nie potrzeba tu Drogi Bogusław_58 ,kupować pirometrów,eksperymentować z 2mm blachą wsadzoną w palenisko, by jednoznacznie stwierdzić gdzie owa temperatura może wystąpić.


Chodzi mi o okrągły przewód kominowy dwuścienny sztywny żaroodporny przymocowany do ściany budynku specjalnymi obejmami(uchwytami) średnica wew 180mm zew 200mm.
I czy koniec tego przewodu moge podłączyć do kominka bezpośrednio lub przez rurę spalinowa ale w taki sposób że przewód kominowy jest zakończony powiedzmy tą rura spalinową a nie jak najczęściej jest że przewód kończy się na podłodze gdzie jest rewizja - chce sie dowiedziec czy rewizja może być przez kominek - czyli jak komin jest czyszczony to sadza wpada do kominka i stamtąd jest usuwana
pozdrawiam

niktspecjalny
30-10-2009, 16:00
Chodzi mi o okrągły przewód kominowy dwuścienny sztywny żaroodporny przymocowany do ściany budynku specjalnymi obejmami(uchwytami) średnica wew 180mm zew 200mm.
I czy koniec tego przewodu moge podłączyć do kominka bezpośrednio lub przez rurę spalinowa ale w taki sposób że przewód kominowy jest zakończony powiedzmy tą rura spalinową a nie jak najczęściej jest że przewód kończy się na podłodze gdzie jest rewizja - chce sie dowiedziec czy rewizja może być przez kominek - czyli jak komin jest czyszczony to sadza wpada do kominka i stamtąd jest usuwana
pozdrawiam

http://www.pilkombis.pl/index.php?chapter=id05

Na zdjęciu widać wyczystkę tą twoją podłogową rewizję a cząstki i skropliny powstałe w wyniku spalania tam lądują.Trochę mnie zakręciłaś. :oops: :roll:

an-bud
30-10-2009, 16:02
Witam,

mamy problem z kominkiem. mamy w podlodze zrobione rozprowadzenie kominka, tak zeby grzalo w gornych pomieszczeniach. do pokoju syna idzie oddzielne rozprowadzenie. natomiast rozprowadzenie z sypialni ma w polowie trojnik, ktorym jest doprowadzane cieplo do lazienki. no i w tym miejscu jest wielka kupa:( tzn, gdy palimy w kominku to u gory w pokoju syna i sypialni grzeje, ze az milo, ale do lazienki nic nie idzie. nie wiemy, co z tym zrobic. moze nam Pan poddac jakis pomysl, co moglo sie stac?

trzeba było pytać przed zrobieniem :-? teraz troszkę ... dynamitu :wink:

asia81
02-11-2009, 21:21
Nie wiem,czy zdołam Ci pomoc,specjalizuję się w kumulacji i spalaniu.
Podałaś dość skąpy opis.Z niego nie wynika,czy działało wcześniej,czy uruchomiacie ogrzewanie góry pierwszy raz.Czy jest regulacja wlotu ciepłego powietrza do pokoju syna(można podać imię),sypialni i łazienki.

Rozprowadzenie jest zrobione tak, że wspólny kanał rozprowadza powietrze do sypialni i łazienki a drugi kanał tylko do pokoju kuby(syna:). Odnoga do łazienki odchodzi z trójnika i ma dwa zakrety 90stopni. jak sie mocno napali to cos tam czuć ale prawie wcale. Wczesniej nie wiem czy działało bo dopiero dwa tygodnie temu zrobiliśmy dystrybutor i podłączyulismy spiro do rur rozprowadzenia.
Fachowiec który ustawiał nam kominek i podlaczył do komina twierdził że powinno grzać nawet bez dystrybutora ale to nie zdało egzaminu i musielismy ten dystrybutor zrobić. Prosze o jakąś radę bo w łazience zimno jest jak w psiarni a jak sie człowiek kąpie to woda zamarza w wannie:))

pozdrawiam

Wojtek_796
03-11-2009, 07:58
Asia81!

Jeżeli przebudowa kanałów nie wchodzi w grę, to może rozważ zastosowanie małego wentylatorka wyciągowego na wylocie kanału do łazienki. Zawsze to lepsze niż dynamit, co było bardzo kiepskim moim zdaniem żartem.

Pozdrawiam

Bogusław_58
03-11-2009, 08:35
Asi 81 prosisz o radę.
Już raz dałem taką radę.A Ty myślisz,że to był żart.

Wyjście ciepłego powietrza do pokoju syna i sypialni musicie czymś częściowo zablokować,wtedy powietrze powinno popłynąć do łazienki.Wielkość tych "blokad" trzeba ustalić doświadczalnie.

asia81
03-11-2009, 09:24
Asi 81 prosisz o radę.
Już raz dałem taką radę.A Ty myślisz,że to był żart.

Wyjście ciepłego powietrza do pokoju syna i sypialni musicie czymś częściowo zablokować,wtedy powietrze powinno popłynąć do łazienki.Wielkość tych "blokad" trzeba ustalić doświadczalnie.

Witam,

Niestety probowalismy zamknac pozostale wloty liczac, ze faktycznie cieplo pojdzie do lazienki. Niestety, trzeba wlozyc gleboko reke, zeby poczuc delikatne cielo :cry:

asia81
03-11-2009, 09:26
Asia81!

Jeżeli przebudowa kanałów nie wchodzi w grę, to może rozważ zastosowanie małego wentylatorka wyciągowego na wylocie kanału do łazienki. Zawsze to lepsze niż dynamit, co było bardzo kiepskim moim zdaniem żartem.

Pozdrawiam

Przebudowac w ostatecznosci mozna, ale trzeba zdjac podlogi i skuc wylewke :cry: . Ale dzieki za rade z wentylatorkiem, moze faktycznie to pomoze.

Bogusław_58
03-11-2009, 09:35
A w którym miejscu zamykaliście wloty?

MCB
03-11-2009, 09:37
Ciąg dalszy moich pytań odnośnie podłączenia do komina.

Drążę temat, bo z czadem nie ma żartów.

Udało mi się zlikwidować większość niepożądanych odgłosów podczas nagrzewania rury dymowej. Zauważyłem natomiast niepokojącą rzecz.
Rura składa się z 2 odcinków pionowych, kolanka i pierścienia zainstalowanego w 3-niku komina systemowego. Pionowy odcinek nie jest sztywny. Gdy za niego pociągnę to końcówka 3-nika wysuwa się lekko (ok. 5mm) z pierścienia.
Zjawisko to zachodzi także samoistnie podczas wychładzania rury dymowej.

Czy grozi to jakimś niebezpieczeństwem?

MCB

Bogusław_58
03-11-2009, 09:43
Czad jest przy paleniu węglem(CO).
CO jest ciężki,więc wychodzi popielnikiem i ściele się po podłodze.

MCB
03-11-2009, 10:16
Forest-Natura w wątku o brykietach pisał:

"Niedobór tlenu powoduje spalanie niezupełne, czego wynikiem jest powstawanie około połowy ilości energii jaką można uzyskać z konkretnej dawki paliwa, oraz powstawanie tlenku węgla (popularnie zwanego czadem) zamiast dwutlenku węgla. "

Niedawno na forum pojawiły się dane z eksperymentów z czujnikiem tlenku węgla. Nie mogę tego znaleźć, ale było ciekawe.

MCB.

MCB
03-11-2009, 10:20
Czad jest przy paleniu węglem(CO).
CO jest ciężki,więc wychodzi popielnikiem i ściele się po podłodze.

Za wikipedią:

Tlenek węgla ma nieco mniejszą gęstość od powietrza, jako produkt spalania paliw (czad) powstaje jednak w mieszaninie z ciężkim dwutlenkiem węgla, co sprawia, że spaliny mają sumaryczną gęstość większą od powietrza i gromadzą się w dolnych partiach pomieszczeń.

Bogusław_58
03-11-2009, 10:27
Tak,ale to przy "cofce",która może nastąpić przy małej temperaturze spalin i braku doprowadzenia powietrza do spalania.Nie znam przypadków zaczadzenia od drewna,a te o których wiem, były z węgla.Brykiety jednak trzeba traktować "specjalnie".

Bogusław_58
03-11-2009, 10:52
Przy odpowiedniej temperaturze w kominie CO i CO2 nie są w stanie się cofnąć.Wylatują .Jeśli urządzenie grzewcze posiada dodatkowo dopalacz (mieszacz),w którym panuje wysoka temperatura i następuje dodatkowa wymieszanie CO i CO2 z tak zwanym "nadmiarem powietrza",to wylatują kominem spalone.

niktspecjalny
03-11-2009, 11:01
Czad jest przy paleniu węglem(CO).
CO jest ciężki,więc wychodzi popielnikiem i ściele się po podłodze.

Nie opowiadaj im głupot bo gotowi w to uwierzyć.


i ściele się po podłodze

napisałeś tak jakby się scielał i tam cały czas zostawał.Cichy zabójca atakuje zupełnie inaczej.

Tlenek węgla jest gazem powstającym w wyniku niepełnego spalania węgla i substancji, które w swym składzie węgiel posiadają.
Jest tym groźniejszy, że nie posiada smaku, zapachu, barwy, nie szczypie w oczy i nie "dusi w gardle". W bardzo dużym stężeniu (około 75-100%) może lekko pachnieć czosnkiem. Ma też bardzo "wybuchowy charakter", a w powietrzu pali się niebieskawym płomieniem. Jest nieco lżejszy od powietrza (gęstość 0,967), przez co łatwo przenika przez ściany, stropy i warstwy ziemi.

Bogusław_58
03-11-2009, 11:14
Pewnie z tego powodu chodzisz po domu w masce przeciw gazowej? :D

niktspecjalny
03-11-2009, 11:20
Pewnie z tego powodu chodzisz po domu w masce przeciw gazowej? :D

Ni przypiął ni przyłatał. :evil: .Niestety nie chodzę w masce.Panuj nad tym co piszesz.Żarty twoje są nadal nie na miejscu.Musisz bardziej wywarzać swoje wypowiedzi by nie wprowadzać w błąd opinii FM.Posługuj się praktyką i faktami zanim komuś podłożysz ...żartobliwie kłodę pod nogi.

MCB
03-11-2009, 12:18
Przy odpowiedniej temperaturze w kominie CO i CO2 nie są w stanie się cofnąć.Wylatują .Jeśli urządzenie grzewcze posiada dodatkowo dopalacz (mieszacz),w którym panuje wysoka temperatura i następuje dodatkowa wymieszanie CO i CO2 z tak zwanym "nadmiarem powietrza",to wylatują kominem spalone.

No tak, ale jeżeli wejście do komina jest nieszczelne? Tym się właśnie niepokoję.

MCB

Bogusław_58
03-11-2009, 12:48
Po skończonym paleniu nic się nie cofnie , bo komin jest już pusty,a szpara powstaje,ponieważ gorące spaliny powodują wydłużanie się metalu.Prawdopodobnie Twój kominek ma bardzo dobre spalanie ,co w połączeniu z dobrym paliwem daje dużą temperaturę.Inaczej było by, gdyby po wyjściu z czopucha, spaliny można było schłodzić do 150-200*C.Możesz też próbować palić małymi porcjami.Podejrzewam,że na wejściu do komina masz taką temperaturę,że da się "ugotować obiad".

Waldek78
03-11-2009, 13:25
dużo tych stronek do czytania, może i coś przegapiłem ale kto pyta nie błądzi...
jaki jest lepszy/sprawniejszy/żywotniejszy wkład do kominka - żeliwny czy stalowy ??

G.N.
03-11-2009, 13:46
Tlenek węgla jest gazem powstającym w wyniku niepełnego spalania węgla i substancji, które w swym składzie węgiel posiadają.
Jest tym groźniejszy, że nie posiada smaku, zapachu, barwy, nie szczypie w oczy i nie "dusi w gardle". W bardzo dużym stężeniu (około 75-100%) może lekko pachnieć czosnkiem. Ma też bardzo "wybuchowy charakter", a w powietrzu pali się niebieskawym płomieniem. Jest nieco lżejszy od powietrza (gęstość 0,967), przez co łatwo przenika przez ściany, stropy i warstwy ziemi.
Jak już jesteśmy tacy dokładni
Tlenek węgla ma nieco mniejszą gęstość od powietrza, jako produkt spalania paliw (czad) powstaje jednak w mieszaninie z ciężkim dwutlenkiem węgla, co sprawia, że spaliny mają sumaryczną gęstość większą od powietrza i gromadzą się w dolnych partiach pomieszczeń.
:wink:

niktspecjalny
03-11-2009, 16:31
Tlenek węgla jest gazem powstającym w wyniku niepełnego spalania węgla i substancji, które w swym składzie węgiel posiadają.
Jest tym groźniejszy, że nie posiada smaku, zapachu, barwy, nie szczypie w oczy i nie "dusi w gardle". W bardzo dużym stężeniu (około 75-100%) może lekko pachnieć czosnkiem. Ma też bardzo "wybuchowy charakter", a w powietrzu pali się niebieskawym płomieniem. Jest nieco lżejszy od powietrza (gęstość 0,967), przez co łatwo przenika przez ściany, stropy i warstwy ziemi.
Jak już jesteśmy tacy dokładni
Tlenek węgla ma nieco mniejszą gęstość od powietrza, jako produkt spalania paliw (czad) powstaje jednak w mieszaninie z ciężkim dwutlenkiem węgla, co sprawia, że spaliny mają sumaryczną gęstość większą od powietrza i gromadzą się w dolnych partiach pomieszczeń.
:wink:

Trzeba zwracać także uwagę na kontekst wypowiedzi.Ty niestety nie zrobiłeś tego.Zadziałałeś mechanicznie.Powieliłeś to czego nie dopisał Boguś. :P

asia81
03-11-2009, 21:23
[quote="Bogusław_58"]A w którym miejscu zamykaliście wloty?[/quote

pomyliłam się, zamknęlismy wylot w sypialni który stanowi jeden kanał wraz z ogrzewaniem łazienki

lecho*ski
05-11-2009, 16:38
przyjzyj sie jak wykonany jest ten radiator, zaloze sie, ze ma punktowo przyspawane blaszki w 3 miejscach kazda.
czyli"odzyskuje" cieplo punktowo :lol:
równie dobrze mozsz zastosowac spiro dobrej jakości, odzysk ciepla będzie taki sam, jesli nie wiekszy :wink:
no i nie bedą rury halasowac tak jak u jednego użytkownika tutaj,
a wklad nie bedzie narażony na naprezenia tych radiatorów i spowodowane tym przesuniecie.
czyli rura na 1,80 jest ok

Czesc

Jestem w trakcie zakładania kominka. Pojawił sie problem z wysokością trójnika - wydaje się być na nisko, bo na wysokości 1,80 od podłogi. Niestety radiator trzeba uciąć do połowy, aby zmieścił sie między dwa kolanka. Instalator twierdzi że powyżej istniejącego nie da się tak dokładnie zrobic trójnika w rurze szamotowej.
I tutaj pytanie, zakładając, że pozostanie taka konstrukcja z 25cm radiatorem, to czy dużo tracę na odyzsku ciepła , w porównaniu ze scenariuszem przeróbki kanału kominowego. Czy warto przerabiać?

Andrzej

Akrimka
05-11-2009, 21:44
przyjzyj sie jak wykonany jest ten radiator, zaloze sie, ze ma punktowo przyspawane blaszki w 3 miejscach kazda.
czyli"odzyskuje" cieplo punktowo :lol:
równie dobrze mozsz zastosowac spiro dobrej jakości, odzysk ciepla będzie taki sam, jesli nie wiekszy :wink:
no i nie bedą rury halasowac tak jak u jednego użytkownika tutaj,
a wklad nie bedzie narażony na naprezenia tych radiatorów i spowodowane tym przesuniecie.
czyli rura na 1,80 jest ok


Czyli uwazasz ze jeśli na radiatorze płąskowniki sa tylko smarknete w 3 mijscach tzn ze nie odbierają dobrze ciapła tak?

Bo ja nie mam radiatora, jeszcze, ale miałem ochotę zrobić go na 1m odcinku rury. Mam na to ze 3 pomysły, przyspawać kątowniczki stalowe zagięciem do rury, Przyspawać je tak zeby stykały sie dwoma ramionami tworzac w środku coś ala przestrzeńdo cyrkulacji powietrza, obłożyć go rurkami...
Co wy na takie pomysły?

Pozdrawiam

Akrimka
05-11-2009, 21:45
przyjzyj sie jak wykonany jest ten radiator, zaloze sie, ze ma punktowo przyspawane blaszki w 3 miejscach kazda.
czyli"odzyskuje" cieplo punktowo :lol:
równie dobrze mozsz zastosowac spiro dobrej jakości, odzysk ciepla będzie taki sam, jesli nie wiekszy :wink:
no i nie bedą rury halasowac tak jak u jednego użytkownika tutaj,
a wklad nie bedzie narażony na naprezenia tych radiatorów i spowodowane tym przesuniecie.
czyli rura na 1,80 jest ok


Czyli uwazasz ze jeśli na radiatorze płąskowniki sa tylko "spawniete" w 3 mijscach tzn ze nie odbierają dobrze ciapła tak?

Bo ja nie mam radiatora, jeszcze, ale miałem ochotę zrobić go na 1m odcinku rury z komina do góry.
Mam na to ze 3 pomysły,
1. Przyspawać kątowniczki stalowe zagięciem do rury,
2.Przyspawać je tak zeby stykały sie dwoma ramionami z rurą tworząc w środku coś ala przestrzeń do cyrkulacji powietrza,
3. Obłożyć go rurkami

Co wy na takie pomysły?

Pozdrawiam

Bogusław_58
05-11-2009, 22:09
Podgrzewam spalinami paląc dwa razy dziennie ok.2.5 TONY cegieł szamotowych.Podobnie skutecznie można byłoby odebrać ciepło ze spalin tylko płaszczem wodnym.Zaletą dobrych "schładzaczy" ceramicznych jest to,że czyści się je co kilka lat i nie potrzebują pompki i prądu jak przy płaszczach wodnych.

nieosiagalny
06-11-2009, 15:41
Mam pytanie odnoszące się samej dekoracji kominka a w zasadzie wkładu. Chcieliśmy zrobić kominek jakby w ścianie, tak, że jest ściana a kominek jest jednym z elementów.
Chodzi mi o to, że naokoło tego wkładu chcemy dać kamień lub kafle. Jednakże, żeby dać kamień w części ponad wkładem kamień trzeba przykleić do tej ściany. Czy można przykleić kamień do płyty G-K? Bo jak nie to trzeba budować jakby ruszt z suporeksu czy czegoś nad wkładem a wtedy to już sama szyba wkładu staje się jakby schowana w ścianie bo kamień wystaje na zewnątrz kilkanaście centymetrów. Czy jest na to jakiś sposób?

MCB
08-11-2009, 10:55
Czy stalowe rury dymowe od kominka można ze sobą zespawać?

Mam pionowy odcinek ok 100cm składający się z 3 kawałków (50+30+20cm).
Dla różnicy temperatur 600st. rozszerzenie będzie długości ok. 7mm.
Czy wpust w komin systemowy (pierścień + sznur) będzie w stanie zaabsorbować ten przyrost?

MCB

daniellk23
08-11-2009, 11:35
Co Pan sądzi o komplecie Jotul +DGP+plaszcz wodny. Budowa kominka jeszcze nie rozpoczęta za to wkład zkompletem już zakupiony. Czy są jakieś wyjątkowe ''rzeczy'' na które powinienem zwrócic uwage montując taki komplet.
Pozdrawiam i z góry dziekuje za odpowiedz :D

Bogusław_58
08-11-2009, 12:48
Czy stalowe rury dymowe od kominka można ze sobą zespawać?

Mam pionowy odcinek ok 100cm składający się z 3 kawałków (50+30+20cm).
Dla różnicy temperatur 600st. rozszerzenie będzie długości ok. 7mm.
Czy wpust w komin systemowy (pierścień + sznur) będzie w stanie zaabsorbować ten przyrost?

MCB

Można spawać,ale jeśli rury wykonane są ze stali żaroodpornej lub żarowytrzymałej,to trzeba użyć elektrod specjalistycznych,przeznaczonych do tych stali.
Taką rosnącą rurę można" uspokoić" poprzez wprowadzenie drugiego punktu amortyzacyjnego.Najprościej jest,któryś z pionowych odcinków dać o 1cm szerszy i uszczelnić sznurem.Odcinek szerszy "podwiesić",by nie leciał do dołu.Jest tu kilka wariantów,na pewno zastosujesz któryś z nich.

arcadiusz
08-11-2009, 13:42
Witam
Czy ktoś ma doświadczenie w przyklejaniu płyt z kamienia do czoła kominka, w moim przypadku chodzi o płyty granitowe do obudowy wykonanej z ytonga, po rozpaleniu w kominku obudowa głownie rozgrzewa się na drzwiczkami kominka ale jest to temperatura w granicach 40 stopni C. nie parzy w dłoń. Czy przykleić to klejem elastycznym czy specjalnym dwuskładnikowym typowo do kamieni nie wiem jak się zachowa granit i czy nie odpadnie. czy powinno się też wykonać jakieś specjalne wcięcia w płycie żeby lepiej się trzymała czy przykleić jakieś szpilki i przykręcić do obudowy.

MCB
08-11-2009, 14:03
Można spawać,ale jeśli rury wykonane są ze stali żaroodpornej lub żarowytrzymałej,to trzeba użyć elektrod specjalistycznych,przeznaczonych do tych stali.
Taką rosnącą rurę można" uspokoić" poprzez wprowadzenie drugiego punktu amortyzacyjnego.Najprościej jest,któryś z pionowych odcinków dać o 1cm szerszy i uszczelnić sznurem.Odcinek szerszy "podwiesić",by nie leciał do dołu.Jest tu kilka wariantów,na pewno zastosujesz któryś z nich.

Jakie są rury nie wiem. Wiem, że czarne :)

Zaspawam i podłączę do komina. Wydaje mi się, że dotychczas wpust w komin absorbował zmiany długości. Przyjmując maksymalny przyrost 7mm złożę całość tak, żeby podłączenie wypadło 3,5mm niżej. Wówczas wpust kominowy będzie odchylał się od poziomu maksymalnie na 3,5mm w obie strony.

MCB

Bogusław_58
08-11-2009, 15:01
Witam
Czy ktoś ma doświadczenie w przyklejaniu płyt z kamienia do czoła kominka, w moim przypadku chodzi o płyty granitowe do obudowy wykonanej z ytonga, po rozpaleniu w kominku obudowa głownie rozgrzewa się na drzwiczkami kominka ale jest to temperatura w granicach 40 stopni C. nie parzy w dłoń. Czy przykleić to klejem elastycznym czy specjalnym dwuskładnikowym typowo do kamieni nie wiem jak się zachowa granit i czy nie odpadnie. czy powinno się też wykonać jakieś specjalne wcięcia w płycie żeby lepiej się trzymała czy przykleić jakieś szpilki i przykręcić do obudowy.

W miejscu najcieplejszym przyklej kilka płytek klejem elastycznym,ale zrób to,gdy temperatura będzie niższa niż maksymalna.Najlepiej pozostawić to na jakiś czas i obserwować.

Michalkr1
08-11-2009, 18:52
Witam

a ja mam taki problem - śmierdząca izolacja. zamontowałem sobie kominek z płaszczem wodnym 22kw, a rurę kominową (czarna, 1mm grubości). owinąłem wełną rockwool wired mat 105. w parametrach technicznych napisano, że przeznaczona jest do pracy ciągłej w temperaturze 700 stopni C i chwilowej do 1000 stopni C (http://przewodnik.rockwool.pl/produkty/izolacje-techniczne/wired-mat-105.aspx).
czy coś zrobiłem źle, czy musi się toto wypalić ? jestem po pierwszym paleniu w kominku z owiniętą rurą wełną i powiem, że smród był mocno zjadliwy - wietrzyłem cały czas podczas pracy kominka. niby pod koniec palenia śmierdzenie trochę ustało, ale też temperatura spalin spadła. co o tym sądzicie ?
Michał

MCB
08-11-2009, 18:55
Jak się uporam z rurą spalinową to zabiorę się za obudowę kominka.

Tu mam dwie zagwozdki:

1. Dystrybutor jotulowy na kominku wg jednych należy jeszcze opatulić wełną z folią alu, wg innych nie trzeba.

2. Obudowa powyższego:

a) ścianki gips-karton
b) ścianki z materiału akumulującego (np. płyt szamotowo-akumulacyjnych HS) i tynku zduńskiego.

Sam wkład nie jest typu akumulującego. 6 rur fi. 110mm rozprowadza powietrze grawitacyjnie do innych pomieszczeń, 2 otwory fi 200 wyrzucają powietrze w pomieszczeniu z kominkiem (tych nie wolno zakrywać). Ciepłe powietrze zbierające się pod sufitem zabiera rekuperacja.
Część energii wypromieniowuje szyba.
Pozostałą część sam dystrybutor (gdy nieizolowany).
Czy ścianka akumulacyjna przechwyci część ciepła i będzie oddawać po wygaśnięciu kominka?

Tak naprawdę zależy mi głównie na jak największym zabraniem ciepła do innych pomieszczeń. Sam pokój z kominkiem jest mały i będzie się przegrzewać. Czy ścianka kumulacyjna pomoże czy zaszkodzi?

MCB

Bogusław_58
08-11-2009, 19:06
Witam

a ja mam taki problem - śmierdząca izolacja. zamontowałem sobie kominek z płaszczem wodnym 22kw, a rurę kominową (czarna, 1mm grubości). owinąłem wełną rockwool wired mat 105. w parametrach technicznych napisano, że przeznaczona jest do pracy ciągłej w temperaturze 700 stopni C i chwilowej do 1000 stopni C (http://przewodnik.rockwool.pl/produkty/izolacje-techniczne/wired-mat-105.aspx).
czy coś zrobiłem źle, czy musi się toto wypalić ? jestem po pierwszym paleniu w kominku z owiniętą rurą wełną i powiem, że smród był mocno zjadliwy - wietrzyłem cały czas podczas pracy kominka. niby pod koniec palenia śmierdzenie trochę ustało, ale też temperatura spalin spadła. co o tym sądzicie ?
Michał

Jak owinąłeś rurę, to masz większe straty energii,ponieważ wyższą temperaturę wypuszczasz kominem na dwór.No ale jest zaleta:szybciej dostaniesz raka.

Michalkr1
08-11-2009, 19:11
Witam

a ja mam taki problem - śmierdząca izolacja. zamontowałem sobie kominek z płaszczem wodnym 22kw, a rurę kominową (czarna, 1mm grubości). owinąłem wełną rockwool wired mat 105. w parametrach technicznych napisano, że przeznaczona jest do pracy ciągłej w temperaturze 700 stopni C i chwilowej do 1000 stopni C (http://przewodnik.rockwool.pl/produkty/izolacje-techniczne/wired-mat-105.aspx).
czy coś zrobiłem źle, czy musi się toto wypalić ? jestem po pierwszym paleniu w kominku z owiniętą rurą wełną i powiem, że smród był mocno zjadliwy - wietrzyłem cały czas podczas pracy kominka. niby pod koniec palenia śmierdzenie trochę ustało, ale też temperatura spalin spadła. co o tym sądzicie ?
Michał

Jak owinąłeś rurę, to masz większe straty energii,ponieważ wyższą temperaturę wypuszczasz kominem na dwór.No ale jest zaleta:szybciej dostaniesz raka.

jak pisałem mam kominek z płaszczem wodnym i wcale mi nie zależy na odbieraniu resztek energii spalinom (18kw do wody, 4kw na "resztę"- szyba i komin).
może ktoś ma jakieś bardzie konkretne pomysły ?

Wojtek_796
08-11-2009, 19:13
Witam

a ja mam taki problem - śmierdząca izolacja. [...] co o tym sądzicie ?
Michał

Witaj!

Wełna mineralna nie nadaje się do pracy w temperaturach, które powodują przypalanie żywic, którymi jest spajana. Tym bardziej, jeżeli substancje będące produktami przypalania potem dostają do powietrza, którym oddychają ludzie.
Praca ciągła w temperaturze 700st? Ciekawe, czy ktoś widział wełnę po rozgrzaniu jej do czerwoności? Pewnie nie, bo to wtedy już nie jest wełna, przynajmniej nie w formie maty.
No, a aluminium, z którego są otuliny i taśmy - przecież topi się trochę powyżej 600st. (dużo wcześniej pięknie się spala).

Pozdrawiam

Michalkr1
08-11-2009, 19:28
Witam

a ja mam taki problem - śmierdząca izolacja. [...] co o tym sądzicie ?
Michał

Witaj!

Wełna mineralna nie nadaje się do pracy w temperaturach, które powodują przypalanie żywic, którymi jest spajana. Tym bardziej, jeżeli substancje będące produktami przypalania potem dostają do powietrza, którym oddychają ludzie.
Praca ciągła w temperaturze 700st? Ciekawe, czy ktoś widział wełnę po rozgrzaniu jej do czerwoności? Pewnie nie, bo to wtedy już nie jest wełna, przynajmniej nie w formie maty.
No, a aluminium, z którego są otuliny i taśmy - przecież topi się trochę powyżej 600st. (dużo wcześniej pięknie się spala).

Pozdrawiam

czy cala robota którą zrobiłem jest do bani i muszę to zerwać :-(
zasugerowałem się tym, że w rajdówkach owijamy kolektory wydechowe i turbiny które świecą na biało taśmą z włókna szklanego i ta taśma nie śmierdzi, nie pali się itp. jest wieczna dopóki się jej nie uszkodzi mechanicznie

jeanpascale
08-11-2009, 19:38
niby temperatury spalin podobne, zwłaszcza w rajdówkach :lol: ale kominki maja troszke dłuzsze odcinki specjalne :lol:

Wojtek_796
08-11-2009, 19:39
czy cala robota którą zrobiłem jest do bani i muszę to zerwać :-(
zasugerowałem się tym, że w rajdówkach owijamy kolektory wydechowe i turbiny które świecą na biało taśmą z włókna szklanego i ta taśma nie śmierdzi, nie pali się itp. jest wieczna dopóki się jej nie uszkodzi mechanicznie

Ta taśma prawdopodobnie jest produkowana innymi metodami. Nie wiadomo, czy nie jest to włóknina ogniotrwała. Może być to też spiekane włókno szklane. Wełny bazaltowej nie da się spiec, bo w wysokich temperaturach ulega destrukcji. Poza tym w aucie nie oddycha się (przynajmniej bezpośrednio) tym powietrzem.
Ja na Twoim miejscu usunąłbym tę izolację i zastosował wełnę ogniotrwałą lub izolację ceramiczną - jeżeli oczywiście izolacja w tym miejscu jest w ogóle potrzebna.

Pozdrawiam

Michalkr1
08-11-2009, 19:57
Ja na Twoim miejscu usunąłbym tę izolację i zastosował wełnę ogniotrwałą lub izolację ceramiczną - jeżeli oczywiście izolacja w tym miejscu jest w ogóle potrzebna.

Pozdrawiam

a jaką wełna byś proponował ? chciałem mieć nowoczesny kształt kominka - wielobryłowy i zależy mi na braku tradycyjnej "nadbudowy" kominowej ukośnej, jedynie drobne przewietrzenie. 4kw na pokój i w komin to i tak stanowczo za dużo (na wodę idzie 18kw) niezaizolowana rura dawała straszne ciepło. co do izolacji ceramicznej to myślisz o zastąpieniu rury kominowej tymi krążkami ruropodobnymi z ceramiki jakie są w castoramie ?

Wojtek_796
08-11-2009, 20:08
[quote="Michalkr1
a jaką wełna byś proponował ? chciałem mieć nowoczesny kształt kominka - wielobryłowy i zależy mi na braku tradycyjnej "nadbudowy" kominowej ukośnej, jedynie drobne przewietrzenie. 4kw na pokój i w komin to i tak stanowczo za dużo (na wodę idzie 18kw) niezaizolowana rura dawała straszne ciepło. co do izolacji ceramicznej to myślisz o zastąpieniu rury kominowej tymi krążkami ruropodobnymi z ceramiki jakie są w castoramie ?[/quote]

Miałem na myśli włókninę ogniotrwałą glinokrzemianową, lub jakieś kształtki lub płytki ceramiczne lub perlitowe.
Krążków, o których piszesz nie znam, tak że nie mogę wyrazić opinii.
Zastanów się też, czy Twoja rura wytrzyma wzrost temperatury powodowany izolacją, czy nie trzebaby było zastosować rury żaroodpornej.
Rozwiązaniem byłoby też umieszczenie rury spalinowej w drugiej o większej średnicy i zasypanie powstałej przestrzeni kruszywem izolacyjnym. Takie rozwiązanie byłoby dość bezpieczne.

Michalkr1
08-11-2009, 20:25
Miałem na myśli włókninę ogniotrwałą glinokrzemianową, lub jakieś kształtki lub płytki ceramiczne lub perlitowe.
Krążków, o których piszesz nie znam, tak że nie mogę wyrazić opinii.
Zastanów się też, czy Twoja rura wytrzyma wzrost temperatury powodowany izolacją, czy nie trzebaby było zastosować rury żaroodpornej.
Rozwiązaniem byłoby też umieszczenie rury spalinowej w drugiej o większej średnicy i zasypanie powstałej przestrzeni kruszywem izolacyjnym. Takie rozwiązanie byłoby dość bezpieczne.

moja rura to czarne Darco 2mm grubości jak pamiętam powinny więc wytrzymać

Akrimka
08-11-2009, 21:33
Ja na Twoim miejscu usunąłbym tę izolację i zastosował wełnę ogniotrwałą lub izolację ceramiczną - jeżeli oczywiście izolacja w tym miejscu jest w ogóle potrzebna.

Pozdrawiam

a jaką wełna byś proponował ? chciałem mieć nowoczesny kształt kominka - wielobryłowy i zależy mi na braku tradycyjnej "nadbudowy" kominowej ukośnej, jedynie drobne przewietrzenie. 4kw na pokój i w komin to i tak stanowczo za dużo (na wodę idzie 18kw) niezaizolowana rura dawała straszne ciepło. co do izolacji ceramicznej to myślisz o zastąpieniu rury kominowej tymi krążkami ruropodobnymi z ceramiki jakie są w castoramie ?
Skoro piszesz o 18kW w płaszcz to pomyś o wykorzystaniu tych 4kW w ogrzewanie,bo tak puszczasz je z dymem w komin, w dodatku im lepsz aizolacja tym wiecej strat, jak bym jakiś dodatkowy płaszc wodny na wylocie zastosował.
Sam nie wyobrażam sobie teraz kominka bez szybra, jak bym nie zamknał to wszytko ma mw kominie, mój sie wypala do popiołu zupełnie zamknięty. Po co spalimy gorącew komin puszcać?? W sobte eksperyment, dałem nadmuch z małego wentylatora średnicy fi180 /80W na rure i czopuch, i powiem ze całkiem całkiem przyjemnie dmuchało..:) bez zadnej zabudowy.
Pozdrawiam

ja14
09-11-2009, 04:18
Witam

a ja mam taki problem - śmierdząca izolacja. zamontowałem sobie kominek z płaszczem wodnym 22kw, a rurę kominową (czarna, 1mm grubości). owinąłem wełną rockwool wired mat 105. w parametrach technicznych napisano, że przeznaczona jest do pracy ciągłej w temperaturze 700 stopni C i chwilowej do 1000 stopni C (http://przewodnik.rockwool.pl/produkty/izolacje-techniczne/wired-mat-105.aspx).
czy coś zrobiłem źle, czy musi się toto wypalić ? jestem po pierwszym paleniu w kominku z owiniętą rurą wełną i powiem, że smród był mocno zjadliwy - wietrzyłem cały czas podczas pracy kominka. niby pod koniec palenia śmierdzenie trochę ustało, ale też temperatura spalin spadła. co o tym sądzicie ?
Michał
Nie wiem czy czytales dokladnie specyfikacje ale z tego co pomietam to ta welna jest do 700 a ta folia aluminiowa na niej tylko do 80 stopni. Jak zrobisz tak, ze temperatura folii spadnie ponizej 80 stopni to przestanie smierdziec.

arcadiusz
09-11-2009, 07:32
W miejscu najcieplejszym przyklej kilka płytek klejem elastycznym,ale zrób to,gdy temperatura będzie niższa niż maksymalna.Najlepiej pozostawić to na jakiś czas i obserwować.
Portal który mam wykonany jest z płyt granitowych z czterech części, (a nie z płytek) - dwóch poziomych i dwóch pionowych, grubości 3cm, na szerokość kominka jeden poziomo później na nim 2 pionowe i na samą górę znów poziomy (nad oknem kominka)każdy z nich waży dobre kilkanaście kilogramów, najbardziej chodzi mi o element na górze bo tam kominek jest najcieplejszy no i jak puści klej i spadnie to nic z niego nie zostanie i pewnie z podłogi też.

Bogusław_58
09-11-2009, 08:13
Tynkowanie pieców i oklejanie nie jest niczym nowym.Robiono to już 60 lat temu,ale może i perę wieków.Nie mieli wtedy "Atlasów"ani klejów dwu składnikowych.Tynkowano(oklejano) po wcześniejszym lekkim podgrzaniu pieca.Można" wrażliwe" miejsce zabezpieczyć drutem,który odklejoną płytkę zabezpieczy przed nagłym spadnięciem.Miejsca niepewne można zrobić z płytki o małej grubości.Miejsce wolne zastąpić grubszym tynkiem itp.Są też systemy z przykręcanymi płytami.

Wojtek_796
09-11-2009, 08:48
Witam!

Jak bym taką płytę miał zamocować u siebie, nawierciłbym od tyłu cztery ślepe otwory fi 8 i umieścił w nich odcinki pręta gwintowanego na klej do kotew. Tak przygotowaną płytę przykleiłbym dopiero do ściany obudowy, po wywierceniu wcześniej oczywiście otworów w odpowiednich miejscach. Samo to na pewno nie spadnie, a przynajmniej, jak by się chciało "odparzyć", to będzie wcześniej widać.
Otwory w granicie można wywiercić za pomocą wiertła widiowego bez udaru na mokro i ostrożnie. Wiertło może pójść na straty, ale kilkanaście złotych można poświęcić.

Pozdrawiam

MCB
09-11-2009, 08:59
Jeśli można :oops: to przypominam się z moimi pytaniami.

MCB

Wojtek_796
09-11-2009, 09:15
[...]
Czy ścianka akumulacyjna przechwyci część ciepła i będzie oddawać po wygaśnięciu kominka?

Tak naprawdę zależy mi głównie na jak największym zabraniem ciepła do innych pomieszczeń. Sam pokój z kominkiem jest mały i będzie się przegrzewać. Czy ścianka kumulacyjna pomoże czy zaszkodzi?

MCB

Witaj!

Jeżeli zależy Ci na nieprzegrzewaniu pomieszczenia z kominkiem, to obudowa akumulacyjna może Ci w tym tylko pomóc. Będzie działać jak izolator w czasie palenia i grzejnik po jego zakończeniu.
Nie jestem kominkarzem, zajmuję się piecami przemysłowymi, ale płyty betonowe, które widywałem zdają mi się za cienkie i za mało masywne. Nie ma to jak solidny korpus z cegły albo odlany na miejscu z betonu akumulacyjnego.

Pozdrawiam

Bogusław_58
09-11-2009, 10:28
Akumulator,czyli inaczej schładzacz spalin, może stać za"ścianą" w drugim pokoju.
Zamiast więc wypuszczać energię kominem, można nagrzać drugi pokój"piękną podczerwienią"

MCB
09-11-2009, 11:43
Teraz to już po ptokach.
Jest kominek, dystrybutor powietrza, rozprowadzenie grawitacyjne, WM z reku oraz komin systemowy.
Jedyne co można zmienić to rodzaj (materiał) obudowy kominka.

MCB

Bogusław_58
09-11-2009, 11:50
Jak bym napisał,jak należy to zrobić,to 500 tysięcy "użytkowników" dostało by zadyszki.

nieosiagalny
09-11-2009, 11:55
Czy mógłby mi ktoś pomóc w odpowiedzi na to pytanie?



Mam pytanie odnoszące się samej dekoracji kominka a w zasadzie wkładu. Chcieliśmy zrobić kominek jakby w ścianie, tak, że jest ściana a kominek jest jednym z elementów.
Chodzi mi o to, że naokoło tego wkładu chcemy dać kamień lub kafle. Jednakże, żeby dać kamień w części ponad wkładem kamień trzeba przykleić do tej ściany. Czy można przykleić kamień do płyty G-K? Bo jak nie to trzeba budować jakby ruszt z suporeksu czy czegoś nad wkładem a wtedy to już sama szyba wkładu staje się jakby schowana w ścianie bo kamień wraz z tym rusztem wystaje na zewnątrz kilkanaście centymetrów. Czy jest na to jakiś sposób?

ja14
09-11-2009, 12:01
Ja mam przyklejony kamien do plyty gk juz od 8 lat i na razie nie spadl. Uprzedzajac pytanie - przyklejalem na Atlas - nie pamietam symbolu ale ten na bialym cemencie bo to jasny marmur.

MCB
09-11-2009, 12:13
Jak bym napisał,jak należy to zrobić,to 500 tysięcy "użytkowników" dostało by zadyszki.

Pomyśl o następnych 500 tysiącach :)

Bogusław_58
09-11-2009, 12:51
Mogę też podać konto.Wpłacają po "złotówie" a ja nic więcej nie napiszę. :D

Akrimka
09-11-2009, 15:58
Jak bym napisał,jak należy to zrobić,to 500 tysięcy "użytkowników" dostało by zadyszki.

Pomyśl o następnych 500 tysiącach :)


[quote="Bogusław_58"] Mogę też podać konto.Wpłacają po "złotówie" a ja nic więcej nie napiszę.

Ech, no przecież z czegoś trzeba żyć..:) chyba ze cie Bogusław jakiś użytkownik twojego kominka "sprzeda"..:)

Bogusław_58
09-11-2009, 17:13
Nie trafiłeś. :D Buduje tylko piece.

Michalkr1
09-11-2009, 18:40
Witam

a ja mam taki problem - śmierdząca izolacja. zamontowałem sobie kominek z płaszczem wodnym 22kw, a rurę kominową (czarna, 1mm grubości). owinąłem wełną rockwool wired mat 105. w parametrach technicznych napisano, że przeznaczona jest do pracy ciągłej w temperaturze 700 stopni C i chwilowej do 1000 stopni C (...)
Nie wiem czy czytales dokladnie specyfikacje ale z tego co pomietam to ta welna jest do 700 a ta folia aluminiowa na niej tylko do 80 stopni. Jak zrobisz tak, ze temperatura folii spadnie ponizej 80 stopni to przestanie smierdziec.

No więc rozmawiałem dzisiaj rano na Infolinii technicznej rockwoola i powiedziano mi, że smród tej wełny jest jak najbardziej normalny i wystarczy poczekać, aż się wyśmierdzi (to "zaleta" klejów spajających wełnę i folię). Powiedzieli też że można tą wełnę używać do bezpośredniej izolacji rury kominkowej. No więc dałem ognia na maksa i już nic nie śmierdzi. w trakcie wypalania jeszcze trochę zalatywało także wietrzyłem przeciągiem, a teraz jak się wchodzi do domu po godzinnej nieobecności przy zapalonym kominku nic już nie wyczuwam.

olgusieniunieczka
09-11-2009, 22:01
Dobry wieczór :P

1. proszę o poradę w sprawie doboru kominka: będziemy mieli ogrzewanie podłogowe chyba w całym domu, na pewno na dole. Myślelismy o kominku z płaszczem wodnym jako ogrzewanie w porach "przejsciowych" i wspomagacz zimą. No ale czy płaszcz ma sens przy podłogówce?? Moze lepiej rozprowadzić ciepłe powietrze kanałami? Będziemy mieli rekuperator i mechaniczną wentylację, mam nadzieję, że to nie przeszkoda?

2. Ściana kominkowa wygląda tak:

http://lh6.ggpht.com/_3Ai8nBosG8c/SvQiaLKNI8I/AAAAAAAAAdA/B2PCv_IxvLw/s720/DSC_0011.JPG

za tą ścianą znajduje się kotłownia z kominem oddalonym od tej dziury ok 60cm,
chcemy żeby docelowo kominek wyglądał mniej więcej tak:

http://lh6.ggpht.com/_3Ai8nBosG8c/SolyvrTm_AI/AAAAAAAAANg/3qceQDG4Xe0/beton.jpg

nie zadecydowaliśmy tylko czy wkład ma być cofnięty tak jak na zdjęciu czy ma być równo ze ścianą.

Czy nasza dziura jest ok? Jak w takich kominkach rozwiązuje się problem czerpni powietrza?

pozdrawiam
o.

an-bud
10-11-2009, 16:12
Dobry wieczór :P

1. proszę o poradę w sprawie doboru kominka: będziemy mieli ogrzewanie podłogowe chyba w całym domu, na pewno na dole. Myślelismy o kominku z płaszczem wodnym jako ogrzewanie w porach "przejsciowych" i wspomagacz zimą. No ale czy płaszcz ma sens przy podłogówce?? Moze lepiej rozprowadzić ciepłe powietrze kanałami? Będziemy mieli rekuperator i mechaniczną wentylację, mam nadzieję, że to nie przeszkoda?


Czy nasza dziura jest ok? Jak w takich kominkach rozwiązuje się problem czerpni powietrza?

pozdrawiam
o.

Jak dobrze przemyślane i zrobione to ma sens :wink: powinino być dobre palenisko, bufor, i awaryjne zasilanie. Kotłownia usytuowana jest idealnie do takiego podejścia.
Dziura wygląda ok , o jakie powietrze Ci chodzi ? patrząc na zdjęcie to żaden problem :wink:

CYCU
10-11-2009, 17:07
W ciągu kilku tygodni dopiero 6 raz przepalałem w kominku,pytanie moje dotyczy tego czy to normalne,że czuć w domu swąd jakby wypalanego metalu i czy to normalne,że podczas dokładania drewna sporo dymu dostaje się do pomieszczenia?Budynek jest jeszcze nieogrzewany więc kominek spełnia narazie rolę dogrzewacza :wink: .
Mam też wrażenie,że wkład jest nieszczelny ponieważ na kratce wentylacyjnej zamontowanej w obudowie powyżej wkładu do wewnętrznej strony tej kratki znalazłem kawałeczek spalnego papieru.Nie wiem jakim cudem mógł się tam dostać i jedno co mi przychodzi do głowy to nieszczelność wkładu.
Co o tym myśleć?

an-bud
10-11-2009, 18:34
W ciągu kilku tygodni dopiero 6 raz przepalałem w kominku,pytanie moje dotyczy tego czy to normalne,że czuć w domu swąd jakby wypalanego metalu i czy to normalne,że podczas dokładania drewna sporo dymu dostaje się do pomieszczenia?Budynek jest jeszcze nieogrzewany więc kominek spełnia narazie rolę dogrzewacza :wink: .
Mam też wrażenie,że wkład jest nieszczelny ponieważ na kratce wentylacyjnej zamontowanej w obudowie powyżej wkładu do wewnętrznej strony tej kratki znalazłem kawałeczek spalnego papieru.Nie wiem jakim cudem mógł się tam dostać i jedno co mi przychodzi do głowy to nieszczelność wkładu.
Co o tym myśleć?
Wypala się farba, rury. papier mógł zosać wciągnięty między ramką a obudową, lub coś zostało w obudowie :-? dym też może być wciągany tą dylatacją, ale wydostaje się z wkładu w przypadku: mizerna konstrukcja paleniska, złe podłączenie, zbyt szybkie otwieranie drzwiczek.

CYCU
10-11-2009, 19:13
Dzięki za poradę,faktycznie dosyć szybko otwieram drzwiczki by dołożyć do "pieca" :wink: ,postaram się robić to troszkę wolniej :lol:

Akrimka
11-11-2009, 07:37
Dobry wieczór :P

2. Ściana kominkowa wygląda tak:

http://lh6.ggpht.com/_3Ai8nBosG8c/SvQiaLKNI8I/AAAAAAAAAdA/B2PCv_IxvLw/s720/DSC_0011.JPG

za tą ścianą znajduje się kotłownia z kominem oddalonym od tej dziury ok 60cm,
chcemy żeby docelowo kominek wyglądał mniej więcej tak:

http://lh6.ggpht.com/_3Ai8nBosG8c/SolyvrTm_AI/AAAAAAAAANg/3qceQDG4Xe0/beton.jpg

nie zadecydowaliśmy tylko czy wkład ma być cofnięty tak jak na zdjęciu czy ma być równo ze ścianą.

Czy nasza dziura jest ok? Jak w takich kominkach rozwiązuje się problem czerpni powietrza?

pozdrawiam
o.

CO do otworu mam podobny. Mały kłopot jest jeżli chcesz kominek mieć na równo, bo rura od spalin bedzie bardzo blisko nadproża. JA u siebie bed musiał rozkuć lekko. Sciana ma ok 25cm, a wkłady są głebokie na ok 50-60cm, z tym cze czopuch jest pośrodku. DOjdzie ci wylewka i podstawa kominka, robi sie wtedy ciasno.
Pozdrawiam

Bogusław_58
11-11-2009, 08:32
W ciągu kilku tygodni dopiero 6 raz przepalałem w kominku,pytanie moje dotyczy tego czy to normalne,że czuć w domu swąd jakby wypalanego metalu i czy to normalne,że podczas dokładania drewna sporo dymu dostaje się do pomieszczenia?Budynek jest jeszcze nieogrzewany więc kominek spełnia narazie rolę dogrzewacza :wink: .
Mam też wrażenie,że wkład jest nieszczelny ponieważ na kratce wentylacyjnej zamontowanej w obudowie powyżej wkładu do wewnętrznej strony tej kratki znalazłem kawałeczek spalnego papieru.Nie wiem jakim cudem mógł się tam dostać i jedno co mi przychodzi do głowy to nieszczelność wkładu.
Co o tym myśleć?
Wypala się farba, rury. papier mógł zosać wciągnięty między ramką a obudową, lub coś zostało w obudowie :-? dym też może być wciągany tą dylatacją, ale wydostaje się z wkładu w przypadku: mizerna konstrukcja paleniska, złe podłączenie, zbyt szybkie otwieranie drzwiczek.

Pozdrawiam"an-bud"jako prawdziwego fachowca w tych sprawach i CYCU,który opisał problem.
Zgadzam się również,ale równocześnie przyszedł mi do głowy inny "scenariusz".
W rzadko używanym kominku, mógł czasowo przebywać UFO i z nudów czytał gazetę.Trzeba uważać z tymi Kosmitami. :wink:

Bogusław_58
11-11-2009, 13:59
Żart z tymi Kosmitami.Chciałem przy pomocy fantazji zwrócić uwagę, że przy rzadkim rozpalaniu w piecu,czy kominku różne rzeczy mogą się przytrafić.

Stasiu
11-11-2009, 15:27
Panowie mam do was pytanie czy ktoś ma może zrobioną obudowę kominka z cegły szamotowej tak by komulowała dodatkowo ciepło czy to wogóle mozliwe bo w sklepie z wkładami powiedzieli mi że mozna omurowac czy sie chce ale to i tak musi być odizolowane bo inaczej pęknie wkład bo sie przegrzeje chciałem kupić ten wkład: http://www.uniflam.pl/?o=6

CYCU
11-11-2009, 16:40
Żart z tymi Kosmitami.Chciałem przy pomocy fantazji zwrócić uwagę, że przy rzadkim rozpalaniu w piecu,czy kominku różne rzeczy mogą się przytrafić.

Dobry żarcik,dzisiaj rozpalałem i czekałem na krzyk kosmity,chyba jednak go tam nie było po raczej przez 5 godzin nikt i nic nie wydało z siebie żadnego dzwięku :lol:

G.N.
12-11-2009, 09:19
Stasiu albo Ci ktoś głupot nagadał, albo czegoś nie zrozumiałeś, albo nie wszystko napisałeś.
Obudowę możesz zrobić ciepłą (np. z cegły szamotowej) albo zimną (np. z płyt krzemianowo-wapniowych) i na trwałość wkładu to nie ma wpływu. Wkład MUSI być wentylowany tzn. w obudowie musi być wlot powietrza konwekcyjnego u dołu i wylot u góry (kratki, rozprowadzenie) a pomiędzy obudową a wkładem musi być dystans ok. 5-8 cm.
Nie możesz obudować wkładu „na ciasno” i bez wentylacji. Ale niezależnie czy zrobisz obudowę z cegły szamotowej czy izolowaną, jeśli będzie prawidłowa cyrkulacja powietrza to z wkładem wszystko będzie OK. Jeśli nie będzie cyrkulacji powietrza to w obu obudowach wkład diabli wezmą. Izolacja powinna być od ściany, ale to ze względu na ścianę i bezpieczeństwo p.poż

olgusieniunieczka
12-11-2009, 13:29
Dobry wieczór :P

1. proszę o poradę w sprawie doboru kominka: będziemy mieli ogrzewanie podłogowe chyba w całym domu, na pewno na dole. Myślelismy o kominku z płaszczem wodnym jako ogrzewanie w porach "przejsciowych" i wspomagacz zimą. No ale czy płaszcz ma sens przy podłogówce?? Moze lepiej rozprowadzić ciepłe powietrze kanałami? Będziemy mieli rekuperator i mechaniczną wentylację, mam nadzieję, że to nie przeszkoda?


Czy nasza dziura jest ok? Jak w takich kominkach rozwiązuje się problem czerpni powietrza?

pozdrawiam
o.

Jak dobrze przemyślane i zrobione to ma sens :wink: powinino być dobre palenisko, bufor, i awaryjne zasilanie. Kotłownia usytuowana jest idealnie do takiego podejścia.
Dziura wygląda ok , o jakie powietrze Ci chodzi ? patrząc na zdjęcie to żaden problem :wink:

no podobno zeby sie dobrze paliło w kominku musi miec do niego dostęp świeże powietrze. Wiem, ze buduje się czerpnię powietrza z zewnątrz, które za pomocą rury dostarczane jest do kominka. W tradycyjnych kominkach, zwykle pod wkładem znajduje się otwór, czy nie tamtędy własnie dostaje się powietrze do kominka? U mnie nie chcę takiej dziury.

Stasiu
12-11-2009, 16:16
ja też tak myślałem ,mianowicie kominek bedzie w rogu na skos i miedzy cegłami a wkładem w mnajmniejszym miejscu bedzie około 15 cm a w najdalszym ponad 45 cm a wiadomo że musi być z dołu kratka w obudowie bo na górze bedzie podłączone DGP to powietrze musi być z kąś zasysane. Dzięki za szybką odpowiedz :)

kuciar
12-11-2009, 16:34
[quote=olgusieniunieczka]Dobry wieczór :P

2. Ściana kominkowa wygląda tak:

http://lh6.ggpht.com/_3Ai8nBosG8c/SvQiaLKNI8I/AAAAAAAAAdA/B2PCv_IxvLw/s720/DSC_0011.JPG


pozdrawiam
o.

Ja mam troche inne pytanie, jakie odstepy musza byc zachowane w takim przypadku? chodzi mi o odstep miedzy kominkiem a sciana po bokach i ewentualnie z tylu kominka ..... tak jak na rysunku

http://img510.imageshack.us/img510/2195/kominekb.th.jpg (http://img510.imageshack.us/i/kominekb.jpg/)

Akrimka
12-11-2009, 16:37
no podobno zeby sie dobrze paliło w kominku musi miec do niego dostęp świeże powietrze. Wiem, ze buduje się czerpnię powietrza z zewnątrz, które za pomocą rury dostarczane jest do kominka. W tradycyjnych kominkach, zwykle pod wkładem znajduje się otwór, czy nie tamtędy własnie dostaje się powietrze do kominka? U mnie nie chcę takiej dziury.

A powietrze moze być bezpośrednio pod kominek z zewnątrz, wrecz sa kominki do których bezpośrednio podpina sie powietrze.
Nuiemniej jednak zeby dobrze grzał powietrze musi go opływać jak jest napisane kilka postów wyżej...

Tak samo z odstępami od ścian, jak piszą z 5-8cm musi być swobodnej przestrzeni.

Pozdrawiam

johna2
14-11-2009, 21:11
Mamy wymurowany komin pod kominek. Okazalo się ze przekrój kanału dymowego wynosi 14x44. Co lepiej zrobić :
1 zostawić.
2 wlożyć wkład prostokatny
3 włożyć wklad owalny
komin ma wysokośc ok 9m.

Bogusław_58
14-11-2009, 22:12
Jeśli kominek dobrze ciągnie,to zostawić.Ocieplić tylko komin od góry, do miejsca,w którym budynek jest ogrzewany.

johna2
15-11-2009, 08:44
Tylko czy jest to zgodne z przepisami i czy taki przekrój przyjmie nam kominiarz?

misiakulka
15-11-2009, 09:11
szukałam, szukałam i znalazłam. podoba mi się (to bardzo ważne :lol: ) kominek firmy Fonte Flamme egzemlarz Specialvision. podpowiedzcie czy może być do domu z wentylacją mechaniczną.
z góry dziękuję za podpowiedzi

Bogusław_58
15-11-2009, 09:46
Tylko czy jest to zgodne z przepisami i czy taki przekrój przyjmie nam kominiarz?

Najlepiej z kontaktować się z odpowiednią osobą i zapytać.
Osobiście nie słyszałem,by kształt profilu komina był zabroniony.Komin przede wszystkim powinien być otynkowany i do jednego przewodu podłączone może być tylko jedne urządzenie grzewcze.
A swoją drogą,to przydał by się w temacie "dyżurny kominiarz".

Lilutek
19-11-2009, 11:22
Mam prośbę o poradę, wprowadziliśmy się i mieszkamy a teraz powoli przymierzamy się do zrobienia kominka. sprawa wyglada tak: dom parterowy, kominek do palenia rekreacyjnego i przepalania przed sezonem w salonie 45 m2, bez DGP. Przygotowaliśmy doprowadzenie powietrza z zewnętrz ale nikt nam nie doradził i sami też zawaliliśmy i rura ma fi. 110. TERAZ wiem że powinno być 160, no ale już za póżno. co robić? czy to od biedy starczy? wybrać mniejszy wkład? czy jakiś sytem mieszany? jesteśmy jeszcze przed szukaniem wykonawcy i chciałabym zasiegnać na forum opinii. czy możecie cos poradzić?

MKZ
19-11-2009, 15:19
Mam prośbę o poradę, wprowadziliśmy się i mieszkamy a teraz powoli przymierzamy się do zrobienia kominka. sprawa wyglada tak: dom parterowy, kominek do palenia rekreacyjnego i przepalania przed sezonem w salonie 45 m2, bez DGP. Przygotowaliśmy doprowadzenie powietrza z zewnętrz ale nikt nam nie doradził i sami też zawaliliśmy i rura ma fi. 110. TERAZ wiem że powinno być 160, no ale już za póżno. co robić? czy to od biedy starczy? wybrać mniejszy wkład? czy jakiś sytem mieszany? jesteśmy jeszcze przed szukaniem wykonawcy i chciałabym zasiegnać na forum opinii. czy możecie cos poradzić?

lilutek. Srednica doprowadzenia powietrza powinna wystarczyć. Wiele wkładów zadowala sie średnicą fi100 a nawet fi80 np. Jotul I530. Po prostu do takiego salonu nie musisz "ładować" jakiegoś strasznie wielkiego paleniska.
Ćhyba że masz zamiar wstawić jakiś panoramiczny.

MCB
19-11-2009, 18:48
jotul I18 ma w dokumentacji dolot fi 100

Lilutek
20-11-2009, 07:37
Dziękuje za porady, panorama i tak by odpadła, a skłanialiśmy sie właśnie do Jotula więc chyba się dobrze złożyło. dzięki

evien
23-11-2009, 20:19
[quote=olgusieniunieczka]Dobry wieczór :P

2. Ściana kominkowa wygląda tak:

http://lh6.ggpht.com/_3Ai8nBosG8c/SvQiaLKNI8I/AAAAAAAAAdA/B2PCv_IxvLw/s720/DSC_0011.JPG


pozdrawiam
o.

Ja mam troche inne pytanie, jakie odstepy musza byc zachowane w takim przypadku? chodzi mi o odstep miedzy kominkiem a sciana po bokach i ewentualnie z tylu kominka ..... tak jak na rysunku

http://img510.imageshack.us/img510/2195/kominekb.th.jpg (http://img510.imageshack.us/i/kominekb.jpg/)


Dołączam się do pytania jakie odleg łości prawidłowe zachować od ścian (jakie od izolacji kominka)

Pozdrawiam

MCB
24-11-2009, 09:54
Dziękuje za porady, panorama i tak by odpadła, a skłanialiśmy sie właśnie do Jotula więc chyba się dobrze złożyło. dzięki

U mnie jest Jotul I18 z dolotem 100 oraz kominem schiedla 200.

Gdy dobrze napalę to niezależnie od tego czy dolot jest otwarty czy zamknięty kominek zasysa powietrze przez otwór znajdujący się tuz pod drzwiczkami.
Służyć on ma jedynie do rozpalania kominka. U mnie mimo zamknięcia jest szczelinka i świszcze! Może ciąg w kominie jest za duży (nie ma szybra), może jednak dolot powinien być większy?
Na razie planuję uszczelnić ten otwór pod drzwiczkami.

MCB

piotrw
25-11-2009, 00:26
Witam,
Proszę o poradę jak mógłbym podłączyć kominek do sachtu kominowego ceramicznego (Bolesławiec 20x20) z wyciętym otworem 16,5cmx26cm.
Wkład to Spartherm Varia Bh z wyjściem 25cm
Czy należy założyć przejściówkę z rury żaroodpornej w prostokąt np 15,5x25cm z uszczelnieniem ze sznura żaroodpornego, czy dopasowany do otworu prostokąt uszczelniony silikonem wysokotemperaturowym czy może wprowadzić rurę z uszczelnieniem "ubytku"jakąś masą. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
Piotr

IwonaKot
25-11-2009, 12:02
witam!

an-bud - pytanko mam do Ciebie, jeśli pozwolisz :)

pisałeś wcześniej, że wkład Hajduka trzeba by trochę "poprawić"; kupliśmy jakiś czas temu model Smart 1V (dla klimatu a nie grzania); zależało nam na całkowitym poborze powietrza z zewnątrz ze względu na reku;

teraz będziemy go podłączać - i co by należało poprawić?

dodam, że przy zamawianiu za radą hajduka poprosiliśmy o "połączone profile" ("aby powietrze na wszystkie systemy było pobierane wyłącznie z zewnątrz");

pozdrawiam
Iwona

Akrimka
25-11-2009, 16:49
Dziękuje za porady, panorama i tak by odpadła, a skłanialiśmy sie właśnie do Jotula więc chyba się dobrze złożyło. dzięki

U mnie jest Jotul I18 z dolotem 100 oraz kominem schiedla 200.

Gdy dobrze napalę to niezależnie od tego czy dolot jest otwarty czy zamknięty kominek zasysa powietrze przez otwór znajdujący się tuz pod drzwiczkami.
Służyć on ma jedynie do rozpalania kominka. U mnie mimo zamknięcia jest szczelinka i świszcze! Może ciąg w kominie jest za duży (nie ma szybra), może jednak dolot powinien być większy?
Na razie planuję uszczelnić ten otwór pod drzwiczkami.

MCB

MCB,
Założ szyber na rurze spalinowej.
CO do świszcznia, jak mam ZUZIE 16kw z Kratek, mam w popielnuku otworki, jak zamknę szyber i otworki otwarte jest ok, jak zasunę otworki w popileniku tez słysze minimalny świst - trzeba się wsłuchać. To chyba normalne skadś kominek musi brać powietrze. Ale świszczenie jak dla mnie dochodzi z dzwiczek albo z uszczleki popilenika który jak się zabrudzi nie domknie sie idealnie. Ale za to pali sie pomału i wypala całkowicie mimo pozamykanego kominka.
Myślę ze jaka bym miał powietrze z zewnątrz bezpośrenio to szło by ono na popielnik i nie mogł bym go kontrolować, jedynie przymknęciem szybra ale jak sie rozpali to i tak jest mocno mimo zamknętego szybra

Ciąg nie ma raczej nic do tego, dobrze ze jest jak by go miało brakować.

ohm30
29-11-2009, 15:52
Witam, chciałabym , abyście doradzili jakiej firmy kupić kominek z płaszczem wodnym :roll:
Oprócz kominka, będzie gaz.
Chciałabym ogrzewać domek 150m2 jak najczęściej i nie wiem co kupić o jakiej mocy ?
Nie mam o tym zielonego pojęcia, a hydraulik powiedział, że jaki kupię taki będzie dobry, ale czy na pewno???

ertevu
29-11-2009, 16:43
Przepraszam , być może już wyżej znalazłbym odpowiedź.
Otóż chcę w drewnianej podłodze ( deski sosnowe) umieścić wylot gorącego powietrza z kominka ( grawitacyjne).Czy można metalową kratkę umieścić bezpośrednio w deskach , czy trzeba ją od desek odizolować ?.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Bogusław_58
29-11-2009, 16:56
Lepiej od izolować,ponieważ deska może:puszczać żywicę,zmieniać znacznie wymiar,paczyć się i pękać.

gliwicki3
29-11-2009, 17:47
Witam. Mam pytanie czy ktoś z szanownych forumowiczów posiada turbokominek z płaszczem wodnym z makrotermu? zastanawiam się nad jego instalacją będę wdzięczny za wszystkie za i przeciw i inne cenne uwagi.Pozdrawiam.

an-bud
29-11-2009, 21:22
witam!

an-bud - pytanko mam do Ciebie, jeśli pozwolisz :)

pisałeś wcześniej, że wkład Hajduka trzeba by trochę "poprawić"; kupliśmy jakiś czas temu model Smart 1V (dla klimatu a nie grzania); zależało nam na całkowitym poborze powietrza z zewnątrz ze względu na reku;

teraz będziemy go podłączać - i co by należało poprawić?

dodam, że przy zamawianiu za radą hajduka poprosiliśmy o "połączone profile" ("aby powietrze na wszystkie systemy było pobierane wyłącznie z zewnątrz");

pozdrawiam
Iwona

Czasem się starają :wink:
uszczelnić pozostałe dopływy powietrza i tą obudowę

cieszynianka
29-11-2009, 22:54
Witam. Mam pytanie czy ktoś z szanownych forumowiczów posiada turbokominek z płaszczem wodnym z makrotermu? zastanawiam się nad jego instalacją będę wdzięczny za wszystkie za i przeciw i inne cenne uwagi.Pozdrawiam.

Tu:

http://forum.muratordom.pl/kominki-makroterm,t104846.htm

http://forum.muratordom.pl/hydrokominek-gaz-czy-to-dobra-cena,t104251.htm

http://forum.muratordom.pl/kominek-firmy-makroterm,t94753.htm

http://forum.muratordom.pl/kominki-makroterm-zabudowa,t92882.htm

http://forum.muratordom.pl/zasad-dzialania-pomp-w-kominku-makroterm,t85072.htm

http://forum.muratordom.pl/makroterm-z-pl-wod,t22549.htm

http://forum.muratordom.pl/turbokominek-makroterm,t17891.htm

http://forum.muratordom.pl/makroterm-czy-ctm,t102898.htm

http://forum.muratordom.pl/problemy-z-turbokominkiem-makroterm-turbo-2-18kw,t85133.htm

http://forum.muratordom.pl/turbokominek-makroterm-a-wentylacja-mechaniczna,t33767.htm

http://forum.muratordom.pl/makroterm-doprowadzenie-powietrza,t86339.htm

http://forum.muratordom.pl/b-jakiej-firmy-kominek-z-plaszczem-wodnym-b,t25610.htm

http://forum.muratordom.pl/do-instalatorow-kominka-z-pw,t91750.htm

i tu:

http://forum.muratordom.pl/klub-uzytkownikow-kominkow-z-plaszczem-wodnym,t36551.htm

:wink:

arti.sa
01-12-2009, 00:14
witam!

an-bud - pytanko mam do Ciebie, jeśli pozwolisz :)

pisałeś wcześniej, że wkład Hajduka trzeba by trochę "poprawić"; kupliśmy jakiś czas temu model Smart 1V (dla klimatu a nie grzania); zależało nam na całkowitym poborze powietrza z zewnątrz ze względu na reku;

teraz będziemy go podłączać - i co by należało poprawić?

dodam, że przy zamawianiu za radą hajduka poprosiliśmy o "połączone profile" ("aby powietrze na wszystkie systemy było pobierane wyłącznie z zewnątrz");

pozdrawiam
Iwona

Czasem się starają :wink:
uszczelnić pozostałe dopływy powietrza i tą obudowę

A możecie uszczegółowić wypowiedź? Gdybym wiedział, że coś fabrycznie nie tak to równieź bym ich poprosił. Narazie kominek czeka. Czym uszczelniać i co konkretnie?

ak72
10-12-2009, 23:07
Witam wszystkich.

Szukam rad dotyczących ogrzewania domu 120 m2 kominkiem. Pomysł mam następujący:
- kominek z szamotem np. Spartherm bo:
jako główne źródło ciepła kominek musi być dobrej firmy/solidny i ma dedykowaną nakładkę wodną z możliwością jej odłączenia ad hoc
- nakładka wodna Thermax bo:
możliwość wyłączenia nakładki gdy chce się palić rerekacyjnie bądź gdy nie ma prądu (u mnie na wsi zdarza się to dosyć często) ale też po prostu ważna jest dla mnie niezależność od energii elektrycznej. Kominka z płaszczem wodnym bez prądu uruchamiać nie wolno.
- bufor min. 1500-3000l aby:
można było palić np. co drugi dzień
- zasobnik na wodę cwu (na 2 max 3 osoby) np. 150-200l zintegrowany z buforem z priorytetem, dodatkowa wężownica "na przyszłość"
- na poddaszu grzejniki przewymiarowane aby wykorzystać niższą temperaturę wody, też priorytet grzejniki i cwu potem bufor
- na parterze kapilary w suficie lub podłodze (niechętnie bo miały być dechy)

Ze względu na tryb życia chcę uniknąć zbyt dużej bezwładności cieplnej (podłogówka) bo po prostu byłoby to marnotrastwem energii. Dlatego, nadmiar ciepła od kominka chciałbym 'złapać' w bufor na tyle dobrze zaizolowany by dziennie tracił max 0,5 K i wypuszać tyle i wtedy, kiedy jest to potrzebne. Z tego co wiem maty kapilarowe mają małą bezwładność i są cienkie - dzięki czemu można je wrzucić w sufit pod tynk.

Mam szereg wątpliwości więc proszę doświaczonych o radę:

1) Jaka moc kominka aby nagrzeć cwu, kaloryfery i naładować bufor do temp. powiedzmy 70 C paląc na max przez jakieś 5-6 godzin? Na pewno trzeba przewymiarować ale ile...?
2) Czy nakładka wodna thermax będzie w stanie odebrać tyle ciepła i przekazać do bufora, jaka jest jej moc?
3) czy zamiast jednego bufora 2000-3000l lepiej szeregowo 2 lub 3 mniejsze?
4) czy są nakładki wodne poza thermaxem umożliwiające odłączenie trybu wodnego za pociągnięciem hebelka?
5) Planuję solidny komin np 22 cm średnicy - czy jest ryzyko, że będzie za duży?
5) O czym jeszcze powinienem wiedzieć? A może ktoś posiada podobny układ i zechciałby podzielić się swoimi doświadczeniami?


Dom będzie miał duże przeszklenia: projekt http://www.archeton.pl/projekt-domu-wolfgang-618-713-opisogolny-05789ad90666f0bc35a812084f5c88d4

więc na dole raczej nie powinno być za gorąco nawet przy większym kominku podczas grzania bez obiegu wodnego.

Niestety w wersji podstawowej brak jest kominka ale zostanie przeniesiony lub dobudowany drugi komin i doprojektowany kominek.

Pozdrawiam,
A.

Bogusław_58
11-12-2009, 07:50
Ładowanie ciepła do buforów,to specjalność w krajach skandynawskich.Popularne jest stosowanie kilku mniejszych buforów.
Moje wątpliwości budzi zastosowanie w tym celu kominka jako głównej wytwornicy ciepła.Taki układ z buforami najlepiej jak jest" napędzany"dostosowanym do tego urządzeniem grzewczym a kominek zaplanować jako pomocniczy.
Średnica komina dobra.

stzw
11-12-2009, 15:57
Witam, mam pod zabudowanym kominkiem ( zabudowa K-G) doprowadzenie powietrza rurą pcv ( kanalizacyjną ). Rura biegnie pod ogrzewaniem połogowym przez cały pokój i przechodzi przez ścianę na zewnątrz. Podczas tynkowania domu z zewnątrz fachowcy "zgubil"i tę rurę ( po prostu zatynkowali ją ). Czy jest jakiś sposób na znalezienie tej rury na elewacji bez demolki i skuwania kilku metrów tynków czy też można doprowadzić pod kominek powietrze w jakiś inny sposób?

Bogusław_58
11-12-2009, 16:21
Wpuść do tej rury jakiegoś "kreta" co by postukał w ten tynk.Na zewnątrz powinno być słychać.
Potrzebny byłby jakiś sztywny wąż a chyba jeszcze lepsza rurka od podłogówki ,której końcówkę trzeba byłoby wzmocnić śrubą.
Jeśli dom nie jest oklejony styropianem a byłoby lato ,to można do rury nalać wody.

MKZ
12-12-2009, 09:23
Witam wszystkich.

Szukam rad dotyczących ogrzewania domu 120 m2 kominkiem. Pomysł mam następujący:
- kominek z szamotem np. Spartherm bo:
jako główne źródło ciepła kominek musi być dobrej firmy/solidny i ma dedykowaną nakładkę wodną z możliwością jej odłączenia ad hoc
- nakładka wodna Thermax bo:
możliwość wyłączenia nakładki gdy chce się palić rerekacyjnie bądź gdy nie ma prądu (u mnie na wsi zdarza się to dosyć często) ale też po prostu ważna jest dla mnie niezależność od energii elektrycznej. Kominka z płaszczem wodnym bez prądu uruchamiać nie wolno.
- bufor min. 1500-3000l aby:
można było palić np. co drugi dzień
- zasobnik na wodę cwu (na 2 max 3 osoby) np. 150-200l zintegrowany z buforem z priorytetem, dodatkowa wężownica "na przyszłość"
- na poddaszu grzejniki przewymiarowane aby wykorzystać niższą temperaturę wody, też priorytet grzejniki i cwu potem bufor
- na parterze kapilary w suficie lub podłodze (niechętnie bo miały być dechy)

Ze względu na tryb życia chcę uniknąć zbyt dużej bezwładności cieplnej (podłogówka) bo po prostu byłoby to marnotrastwem energii. Dlatego, nadmiar ciepła od kominka chciałbym 'złapać' w bufor na tyle dobrze zaizolowany by dziennie tracił max 0,5 K i wypuszać tyle i wtedy, kiedy jest to potrzebne. Z tego co wiem maty kapilarowe mają małą bezwładność i są cienkie - dzięki czemu można je wrzucić w sufit pod tynk.

Mam szereg wątpliwości więc proszę doświaczonych o radę:

1) Jaka moc kominka aby nagrzeć cwu, kaloryfery i naładować bufor do temp. powiedzmy 70 C paląc na max przez jakieś 5-6 godzin? Na pewno trzeba przewymiarować ale ile...?
2) Czy nakładka wodna thermax będzie w stanie odebrać tyle ciepła i przekazać do bufora, jaka jest jej moc?
3) czy zamiast jednego bufora 2000-3000l lepiej szeregowo 2 lub 3 mniejsze?
4) czy są nakładki wodne poza thermaxem umożliwiające odłączenie trybu wodnego za pociągnięciem hebelka?
5) Planuję solidny komin np 22 cm średnicy - czy jest ryzyko, że będzie za duży?
5) O czym jeszcze powinienem wiedzieć? A może ktoś posiada podobny układ i zechciałby podzielić się swoimi doświadczeniami?


Dom będzie miał duże przeszklenia: projekt http://www.archeton.pl/projekt-domu-wolfgang-618-713-opisogolny-05789ad90666f0bc35a812084f5c88d4

więc na dole raczej nie powinno być za gorąco nawet przy większym kominku podczas grzania bez obiegu wodnego.

Niestety w wersji podstawowej brak jest kominka ale zostanie przeniesiony lub dobudowany drugi komin i doprojektowany kominek.

Pozdrawiam,
A.


A może żeliwny Jotul I18 Panorama i do tego wymiennik wodny koszt około 10tyś w sumie. Moc 15kW nominalna wkładu i 9kW wymiennika. Suma 24kW

wa_wo
12-12-2009, 14:12
Sprawa jest bardzo wstepna (jestesmy po kupnie dzialki), z pewnoscia bedzie ogrzewanie gazem z sieci miejskiej i bedzie kominek z plaszczem wodnym. Otoz pytanie dotyczy solarow, a scislej kosztow przygotowania/zaprojektowania instalacji pod przyszly (np. za 5 lat, gdy bedzie to mialo wiekszy sens ekonomiczny) zestaw solarow. Dzialka jest spora, wiec moga one byc umieszczone (kwestia estetyki) niekoniecznie na dachu (w gre wchodzi np. wiata garazowa). Wszelkie wskazowki i uwagi mile widziane.

misiakulka
12-12-2009, 18:43
pochwaliłam się hydraulikom że będę miała kominek stalowy i zamierzam dużo palić. jakie było moje zdziwienie :o gdy ci odradzili zdecydowanie. argumentem była żywotność wkładów żeliwnych(podobno lepsza niż stalowych), a mnie zamurowało :roll: bo nie wiedziałam jak kontrargumentować. no i jestem w kropce, a myślałam że temat wkładu mam już za sobą, model nie wybrany, ale choć już do stalowego się ograniczyłam , a tu teraz ryfa. no nie wiem co z tymi fachowcami, żeby tak inwestorów z tropu zbijać! :evil:
d...pa zbita
no strasznie się zmartwiłam i nie wiem co teraz. jak dziecko we mgle.

ak72
12-12-2009, 19:32
Ładowanie ciepła do buforów,to specjalność w krajach skandynawskich.Popularne jest stosowanie kilku mniejszych buforów.
Moje wątpliwości budzi zastosowanie w tym celu kominka jako głównej wytwornicy ciepła.Taki układ z buforami najlepiej jak jest" napędzany"dostosowanym do tego urządzeniem grzewczym a kominek zaplanować jako pomocniczy.
Średnica komina dobra.

Dzięki. Jeżeli nakładka z nakładki wodnej wyciągnąłbym 9-10 kw przy ostrym paleniu to powinienem naładować bufor w 5-6 godzin. Myślę o tym, by ewentualnie dodatkowo dogrzać grzałką w drugiej taryfie a potem podładować w ciągu dnia przez jakiś czas też w drugiej t. Za dwa lata będzie gaz więc póki co kominek musi być głównym źródłem ciepła. Pozdrawiam

ak72
12-12-2009, 19:39
A może żeliwny Jotul I18 Panorama i do tego wymiennik wodny koszt około 10tyś w sumie. Moc 15kW nominalna wkładu i 9kW wymiennika. Suma 24kW


:)... Dzięki!. Właśnie wczoraj oglądałem dokładnie taki zestaw. 7.4k za wkład i 2.5 za nakładkę. Niestety raz założona na kominek, podobnie jak płaszcz wodny, nie może być odłączona jak np. Thermax.

Okazuje się, że Spartherm już nie produkuje Thermaxa, zastąpił go Aquabox - pani przez telefon mówiła, ze też można wyłączyć podgrzewanie wody jednym ruchem ale jakoś tak nieprzekonywująco. Aqabox kosztuje ponad 1000 euro więc dużo drożej od nakładki Jotula.

Mam prośbę do posiadaczy tych nakładek o opinie na ich temat. Jak się to sprawdza i czy Aquaboxa można rzeczywiście odłączyć w dowolnym momencie jak to miało miejsce w Thermaxie. pozdrawiam wszystkich.
Andrzej

Bogusław_58
12-12-2009, 20:15
Funkcję grzania wody można dorobić do każdego kominka.Jednym ze sposobów byłoby przekierowanie spalin(szybrem) na zaizolowaną skrzynką ,w której należy umieścić żeliwny kaloryfer(2-4 żeberka) podłączony do bufora.

Lgrzechu
15-12-2009, 20:06
Jak oceniacie wkład Jotul I600. Czy to dobry wybór do domu z rekuperatorem ?

ko***rz
16-12-2009, 14:24
Jak oceniacie wkład Jotul I600. Czy to dobry wybór do domu z rekuperatorem ?

sprawdź czy ma separowane powietrze i czy nie ma regulacji we froncie (nieszczelny). To podstawowy warunek!

Lgrzechu
16-12-2009, 18:42
jak ogladałem to niby szczelny z doprowadzeniem aż 4 rurami fi 80...ale specjalistą nie jestem. Wkład mogę kupić w dobrej cenie (7.500) ale nie wiem czy to dobry model i ....trochę za duży do moich 140m2. Doradzi ktoś konkretnie...może jakaś inna alternatywa (inny producent/model- wkład szczelny z doprowadzeniem i efektywnym systemem czystej szyby na 130-140m2 bez DGP).
http://www.jotul.com/pl/wwwjotulpl/Main-Menu/Produkty/Drewno/Wkady-na-drewno/Jotul-I-600-Flat/

an-bud
16-12-2009, 20:15
dobry

Lgrzechu
16-12-2009, 20:34
dobry
An-bud ten Jotul nie za duży do tych moich 130m2 ?. Rekuperator będzie mieszł powietrze między pomieszczeniami tylko czy jak będę palić nie na full to nie"skasuję" zalet tego wkładu

racer
18-12-2009, 08:07
jak ogladałem to niby szczelny z doprowadzeniem aż 4 rurami fi 80...ale specjalistą nie jestem. Wkład mogę kupić w dobrej cenie (7.500) ale nie wiem czy to dobry model i ....trochę za duży do moich 140m2. Doradzi ktoś konkretnie...może jakaś inna alternatywa (inny producent/model- wkład szczelny z doprowadzeniem i efektywnym systemem czystej szyby na 130-140m2 bez DGP).
http://www.jotul.com/pl/wwwjotulpl/Main-Menu/Produkty/Drewno/Wkady-na-drewno/Jotul-I-600-Flat/

Jotul podciągnął ostatnio jakość wykonania, ale i tak kosmiczne podobieństwo znajdziesz we wkładach Dovre, a nawet z ceną może być lepiej. Skandynawska norma zakłada 1kW na 9m2. Rekuperator na pewno poradzi sobie z nadmiarem mocy w pomieszczeniu z kominkiem jeśli anemostat umieścisz w pobliżu obudowy kominka.

Lgrzechu
18-12-2009, 11:57
Jotul podciągnął ostatnio jakość wykonania, ale i tak kosmiczne podobieństwo znajdziesz we wkładach Dovre, a nawet z ceną może być lepiej. Skandynawska norma zakłada 1kW na 9m2. Rekuperator na pewno poradzi sobie z nadmiarem mocy w pomieszczeniu z kominkiem jeśli anemostat umieścisz w pobliżu obudowy kominka.

Jotul to raczej nie ma co podciągać do Dovre... nie ta tradycja i klasa :D
Dovre ostatnio raczej właśnie opuszcza się w jakosci i podnosi cenę. Osobiscie nie znalazłem negatywnych opini o Jotulach i masę narzekajacych na ostatnio wypuszczone modele Dovre.
Chciałem na forum jedynie dopytać czy montujac kominek z mocą 15kW na około 130m2 otwartych pomieszczeń nie popełniam błędu. W niektórych wkładach trzeba grzać na ful inaczej kiepska sprawność i szyba zawsze czarna. Sprzedawca zachwala Jotula I600, twierdzi, że dwa doloty na szybę z góry dosyc skutecznie zabezpieczaja szybę przed szybkim zabrudzeniem. Twierdzi również, że jest to kominek w którym pali się mocno na początku i potem przymyka dopływy powietrza w odpowiednich proporcjach dół/góra. Ponoc długo trzyma i mozna palić z mniejszą moca niz nominalna przy zachowaniu w miarę czystych szyb.

racer
18-12-2009, 14:22
Wszystko wiesz :)

Lgrzechu
18-12-2009, 14:39
Wszystko wiesz :)

Racer gdybym wiedział to bym nie pytał.
Wszystko wie Wszechmocny ale on nie potrzebuje kominków...zima go nie rusza :D

yaro_1977
22-12-2009, 22:03
Proszę o radę.
Szukałem kominka z płaszem wodnym i natrafiłem na ... kolesia, który twerdzi, że może sam wykonać taki kominek - wkład, ja mam tylko dostarczyć drzwiczki i blachę. Nie wiem co o tym myśleć czy to jest opłacalne i sprawa bezpieczeństwa. Dodam, że za robociznę zawołał 500 - 1000 zł (zależy od wielkości).
Nie zanajduję wątku nt. kominek z PW zrób to sam :)

G.N.
22-12-2009, 22:49
Ja bym nie ryzykował. Robocizna 500-1000, szyba przyzwoita 600-700 zł albo lepiej, chyba że do jakiegoś maleństwa. Coś o okuciach typu klamki, zawiasy, cięgła do szybra itd wspomniany "koleś" mówił? W trakcie pewnie wyjdzie że potrzebuje jeszcze takich śrubek, śmakich kształtek, rurek na nagrzewnice, elektrod do spawania i Bóg wie czego jeszcze. Koniec końców zapłacisz tyle co za przyzwoity firmowy wkład, a dostaniesz coś co być może jest względnie bezpieczne, ale nie na pewno, sprawność ma bliżej nieokreśloną, najprawdopodobniej marną i dobrze jak skończy się na wyrzuceniu kilku tysięcy w błoto, a nie na poważniejszych problemach.
No chyba że gość ma jakąś konkretną choć niewielką produkcję, może pochwalić się istniejącymi sprawdzonymi realizacjami, ma jakąś podkładkę co do bezpieczeństwa i sprawności, wtedy to co innego. Ale na samo "Będzie Pan zadowolony..." to Ja bym się nie dawał nabrać.

Bogusław_58
23-12-2009, 09:35
Koleś, kolesiowi nie jest równy.
Jeszcze nie dawno w miasteczku, do którego jeżdżę po zakupy można było zamówić piec centralnego ogrzewania lub bojler własnej roboty.Różniły się tym, że miały większą żywotność niż kupne.Panowie ci posiadali wszystkie dostępne certyfikaty spawalnicze a swoje "wyroby" produkowane w garażu sprawdzali na szczelność ciśnieniem wody z sieci lub powietrzem.Nie mieli reklamacji a ich wiarygodność potwierdzała "poczta pantoflowa".
Według mnie w zwykłym,dobrze funkcjonującym kominku można zamienić" plecy"na płaszcz wodny.Ale można też w to miejsce wstawić kaloryfer żeliwny.Są takie płaskie typy o różnych wysokościach.Na złomie koszt żeberka jest w granicy 4-7 zł.Takie żeberko żeliwne powinno wytrzymać jeszcze 50 lat.
Pozdrawiam.

sosenka
25-12-2009, 22:19
Mam kominek z szyba ichcialbym go obudowac kamieniai polnymi.Chciabym rozprowadzic powietrze wymuszajac obieg powietrza w podlodze na parterze i poddaszu.Na parterze chce,rozprowadzic rurami aluminiowymi charmonika,odizolowacz dolu i z gury welna cieka warsta i ulozyc miedzy belkami wypelniajac styropianem granulowanym z betonem na to podloge z desek.Niewiem jak odizolowac te rury na poddaszu ,strop jest drewniany.Budyek drewniany.PROSZE DORADZCIE???

itlo
26-12-2009, 08:00
Witam. Mam obecnie duży kominek żeliwny ok 18kw, odprowadzenie spalin fi 200. Ma dużą moc więc przy słabym rozpaleniu daje dość mało ciepła (przynajmniej jest takie wrażenie). Przy ostatnich mrozach gdy mocno w nim zapaliłem temperatura była kosmicznie wysoka, nawet ogrzewanie nadmuchowe które mam w domu nie bardzo dawało sobie radę z rozprowadzeniem tego ciepła (odprowadzenie ciepła z kominka jest podłączone do czerpni zasysającej powietrze z budynku. Dom mam 200mkw). Dodam że temperaturę w domu miałem ok 19 stopni grzejąc tylko kominkiem.

Mam duży salon ok 60mk i paradoksalnie ciepło wychodzące przez szybę nie jest wystarczające do nagrzania go salonu.

Kominek jest zamontowany w ścianie a jego tył jest zabudowany w kotłowni płytami GK i ocieplony.

Problemy jakie mam.

1. W kotłowni jest ciepło część ciepła ląduje w kotłowni, płyty z zabudowy kominka są dość ciepłe
2. Chłodno w salonie.
3. Wysoka temperatura i problem z jego dystrybucją.
4. Wysoka temperatura spalin mierzyłem przy średnim rozgrzaniu kominka temperatura przekracza 300stopni (do tylu mierzy mi termometr).

Moje pomysły i tu proszę o radę, czy moje pomysły są dobre i mają szanse sprawdzić się w praktyce.

1. Ścianę nad kominkiem w salonie planuję przerobić na szamot obecnie mam ocieploną i wymurowaną z silikatu. (piasek+wapno) Silikat z tego co wiem też dość dobrze przewodzi ciepło. Czy będzie duża różnica gdy ściana ta będzie z szamotu?

Wówczas cała ściana nad kominkiem będzie oddawała ciepło przez co w salonie będzie jeszcze cieplej.

2. Całą zabudowę obecnie zrobioną z płyty GK chcę wymurować z szamotu.
3. wybudowanie nad kominkiem (na prętach zakotwiczonych w ścianie) dodatkowo z cegieł szamotowych elementu kumulującego ciepło. Po to aby kominek miał jeszcze większą możliwość kumulacji ciepła, oraz jeszcze większe ochłodzenie spalin.

Dzięki tym zabiegom chcę osiągnąć.

1. Kominek stanie się kumulatorem ciepła. Chciałbym rozpalić bardzo mocno w kominku (czym wyższa temperatura spalania tym wyższa sprawność kominka),
i ciepła wystarczyło by na dłużej.

2. Lepsze wykorzystanie ciepła obecnie dystrybucja nie daje sobie rady z jego ilością.

3. Ciepło zamiast w kotłowni wyląduje w salonie.

4. Większe schłodzenie spalin.

Czy te pomysły są dobre? Czy zdają egzamin w praktyce? Jak sądzicie.
I jeszcze jedno pytanie jaka ilość cegieł szamotowych musiała by być aby taki kumulator ciepła był efektywny?

Dzięki za wszelką pomoc?

wa_wo
26-12-2009, 18:47
Sprawa jest bardzo wstepna (jestesmy po kupnie dzialki), z pewnoscia bedzie ogrzewanie gazem z sieci miejskiej i bedzie kominek z plaszczem wodnym. Otoz pytanie dotyczy solarow, a scislej kosztow przygotowania/zaprojektowania instalacji pod przyszly (np. za 5 lat, gdy bedzie to mialo wiekszy sens ekonomiczny) zestaw solarow. Dzialka jest spora, wiec moga one byc umieszczone (kwestia estetyki) niekoniecznie na dachu (w gre wchodzi np. wiata garazowa). Wszelkie wskazowki i uwagi mile widziane.

i jakies generalne wskazowki?

Bartosz32
26-12-2009, 23:04
Witam serdecznie.

Czy możemy liczyć na fachową poradę?
Budujmy dom wysoce energooszczędny. Dom będzie miał ogrzewanie podłogowe, a także rekuperację. Chcemy zainstalować kominek lub piecyk o małej mocy i tu mamy problem. ( Doprowadzenie powietrza z zewnatrz jest ) .
Zastanawiamy się czy kominek z płaczem wodnym+bufor czy Kominek/piecyk z dużą akumulacyjnością ciepła?

Prosimy o argumentację, a nie tylko "zrób tak, tak będzie lepiej"

Więcej informacji możemy przesłac na priva.

Pozdrawiam,
Bartek i Renata.

misiek12345
27-12-2009, 11:00
Witam wszystkich , mam mały problem z moim kominkiem . kominek mam zmontowany już od jakichś 3lat ,ale dopiero tej zimy zaczął wydobywać się z niego dziwny zapach , i na pewno nie jest to izolacja . Zauważyłem że w komoże nad czopuchem (taka mała komora z kratką żeby sufit nie pękał) pojawił sie czarny nalot , ten sam nalot znalazłem też na kominie , spływa po kominie , ktoś powiedział mi że może być to wina wilgotnego drzewa ale tym samympalę od trzech lat .
Proszę o rade

Jareq
27-12-2009, 13:15
1) Jaka moc kominka aby nagrzeć cwu, kaloryfery i naładować bufor do temp. powiedzmy 70 C paląc na max przez jakieś 5-6 godzin? Na pewno trzeba przewymiarować ale ile...?
2) Czy nakładka wodna thermax będzie w stanie odebrać tyle ciepła i przekazać do bufora, jaka jest jej moc?
3) czy zamiast jednego bufora 2000-3000l lepiej szeregowo 2 lub 3 mniejsze?

.

Mogę napisać jak jest u mnie wiec łatwo odpowiesz sobie na te pytania

- kominek z p.w. 21 KW ( 16 KW. płaszcza ) nagrzewam bufor 1300 l do 60- 65st. w około 6 h. wprawdzie nie palę z max. ale no żadne pocieszenie



- nakładka wodna Thermax bo:
możliwość wyłączenia nakładki gdy chce się palić rerekacyjnie bądź gdy nie ma prądu (u mnie na wsi zdarza się to dosyć często) ale też po prostu ważna jest dla mnie niezależność od energii elektrycznej. Kominka z płaszczem wodnym bez prądu uruchamiać nie wolno.


Nakładka działa jak p.w. więc jak można ją odłączyć ? Spuszcza się wodę ? Napisz coś więcej o możliwości odłączania .

pozdrawiam

an-bud
27-12-2009, 17:48
Mam kominek z szyba ichcialbym go obudowac kamieniai polnymi.Chciabym rozprowadzic powietrze wymuszajac obieg powietrza w podlodze na parterze i poddaszu.Na parterze chce,rozprowadzic rurami aluminiowymi charmonika,odizolowacz dolu i z gury welna cieka warsta i ulozyc miedzy belkami wypelniajac styropianem granulowanym z betonem na to podloge z desek.Niewiem jak odizolowac te rury na poddaszu ,strop jest drewniany.Budyek drewniany.PROSZE DORADZCIE???

Zleć to odpowiedniemu zakładowi :wink:
ps. Twoje chęci grożą katastrofą :-?

racer
28-12-2009, 09:25
Witam. Mam obecnie duży kominek...

a jak duże masz kratki wylotowe na salon?

racer
28-12-2009, 09:27
Witam wszystkich , mam mały problem z moim kominkiem . kominek mam zmontowany już od jakichś 3lat ,ale dopiero tej zimy zaczął wydobywać się z niego dziwny zapach , i na pewno nie jest to izolacja . Zauważyłem że w komoże nad czopuchem (taka mała komora z kratką żeby sufit nie pękał) pojawił sie czarny nalot , ten sam nalot znalazłem też na kominie , spływa po kominie , ktoś powiedział mi że może być to wina wilgotnego drzewa ale tym samympalę od trzech lat .
Proszę o rade

być może to ten sam problem jak u kolegi wyżej- za małe kratki wylotowe i powietrze się przegrzewa.

Bogusław_58
28-12-2009, 16:57
Witam serdecznie.

Czy możemy liczyć na fachową poradę?
Budujmy dom wysoce energooszczędny. Dom będzie miał ogrzewanie podłogowe, a także rekuperację. Chcemy zainstalować kominek lub piecyk o małej mocy i tu mamy problem. ( Doprowadzenie powietrza z zewnatrz jest ) .
Zastanawiamy się czy kominek z płaczem wodnym+bufor czy Kominek/piecyk z dużą akumulacyjnością ciepła?

Prosimy o argumentację, a nie tylko "zrób tak, tak będzie lepiej"

Więcej informacji możemy przesłac na priva.

Pozdrawiam,
Bartek i Renata.

Na "Świecie"popularny jest wariant "podłogówka"+piec w środku domu o wadze1-2 tony.

Bogusław_58
28-12-2009, 17:06
Witam wszystkich , mam mały problem z moim kominkiem . kominek mam zmontowany już od jakichś 3lat ,ale dopiero tej zimy zaczął wydobywać się z niego dziwny zapach , i na pewno nie jest to izolacja . Zauważyłem że w komoże nad czopuchem (taka mała komora z kratką żeby sufit nie pękał) pojawił sie czarny nalot , ten sam nalot znalazłem też na kominie , spływa po kominie , ktoś powiedział mi że może być to wina wilgotnego drzewa ale tym samympalę od trzech lat .
Proszę o rade

Prawdopodobnie spaliny mają za niską temperaturę.Przy wylocie z komina nie powinny mieć mniej jak 50*C.