PDA

Zobacz pełną wersję : drena? opaskowy



KasiaA
17-03-2004, 10:58
Chcemy samodzielnie wykonać drenaż opaskowy/po tym jak usłyszeliśmy cenę fachowców/. Czy ktoś robił go samodzielnie? Gdzie można znależć fachowe informacje na ten temat.Do tej pory najsensowniejsze znalazłam w Instalatorze. Niektórzy fachowcy chcą kłaść rury drenażowe metr od domu i kopać ziemię koparką. Uważam, że to bez sensu! Ja to chce zrobić przy samej ścianie i obsypać fundamenty zwirem a od wysokości 80 cm keramzytem /który przy okazji ociepla fundamenty/. Chcę poznać wasze opinie. I jeszcze ujedno. Mam przyłącze elektryczne kablowe. Jak daleko od niego musi iśc rura drenażowa? Czekam na wasze opinie i rady. Z góry dziękuję.

KrzysiekS
17-03-2004, 11:06
Ja drenaz wykonalem sam, czy tez wykonano go pod moim bezposrednim nadzorem.

Rury drenarskie mam ułożone w poblizu ławy, na zwirze, ze spadkiem w kierunku studni chłonnej. Wykonałem 5 studzienek rewizyjnych. Drenaz był wykonany przy okazji wykopu, po wykonaniu fundamentow. Gdy budynek był zasypywany, drenaz był wykonywany – sypano piasek w deskowaniu, to znaczy nad rurą drenarską przy budynku sypano piasek, który deskowanie oddzielało od sypanej w odległosci 1 m od budynku gliny – gruntu rodzimego. Wszystko mi funkcjonuje dobrze. W ogole zalecam, aby do drenazu przywiązac nalezytą wagę, gdyz jest to moim zdaniem najlepsze zabezpieczenie przeciwwodne.

georg
17-03-2004, 11:10

Zbigniew Rudnicki
17-03-2004, 11:13
Na keramzyt trzeba nasypać pewną warstwę grubego żwiru (kamyczki), bo inaczej zalany wodą - może wypłynąć.

17-03-2004, 12:35
szanowna pani rurę drenażowa oddala się ławy po to aby wykorzystać efekt depresji

17-03-2004, 13:33
"efekt depresji" - bede wdzieczny za wyjasnienie co to znaczy

17-03-2004, 14:07
"efekt depresji" jest to powierznia z której spływa woda. Zaczyna się o góry rury i rozszerzając następuje ku górze. Efekt wykorzystywany przy studniach głebinowych na ujęciu. Nie robi się jednej dużej studni tylko kilka małych ponieważ ich sumaryczne pole depresji jest większe niż jednej dużej. W przypadku drenażu jeżeli przesuniemy rurę do ściany to tracimy 50% pola depresji. No i trzba pamiętać o posadowieniu rury poniżej pozomu posadzki.

art63
17-03-2004, 14:16
Czy muszą być studzienki rewizyjne , bo ja ich nie robiłem , rure drenażową podłączyłem do kanalizacji n

17-03-2004, 14:27
tudzenki stosuje się przy zmianie kierunków i do czyszczenia.

17-03-2004, 16:02
Samemu najlepiej i proste toi duużo taniej - ale roboty dużo. Kilka moich doświadczeń. Geowłóknina musi być by po 3-5 latach się nie zamulił - widziałem poprawiany. Na prawdę nie pamiętam cen, ale rozbieżności były dla geowłókniny ogromne. Kupiłem ze 4 razy tańszą (identyczna w wyglądzie) niż jakiejś znanej firmy. Załamania nie warto robić z kształtek drenażowych - cholernie drogie. Lepiej zwykłe kolana kanalizacyjne nawet szare dać 110mm (rura drenarska do nich wchodzi i to się okleja taką szarą metaliczną taśmą by się nie rozeszło - powierzchni chłonięcia to znacznie nie zmieni, szczelne też być nie musi. Zacząłem z jednego rogu gdzie do obu opasek dałem mpionowe rury kanalizacyjne wychodzące do góry jako studzienki które mają chore ceny. oba systemy schodzą się w przeciwległym rogu gdzie dałem plastikową beczkę 200l (za darmo no i większa niż studzienki drenażówe. Zrobiłem tylko denko na opasce betonowej z drewna. Z beczki woda idzie do dołu chłonnego położonego niżej. A ha od razu ułożyć warto cynkowaną bednarkę na połowie obwodu domu z wyprowadzeniem na rogach do pionu - to do piorunochronu. Ryra w żwirze (tani jest z płukania piachu) a to wszystko owinięte geowłókniną. Na to już ziemia. Ja jeszcze robiłem wyżej opaskę z rur kanalizacyjnych do rynien (w obsypce piachowej). Wyżej już tylko bruk. Działa rewelacyjnie.

17-03-2004, 16:08
a i dodam że warto fundament obłożyć taką czarną kubełkową folią

KasiaA
17-03-2004, 17:14
Dziękuję wszystkim za uwagi i rady. Dodam tylko Szanownemu Gościowi, ze jeżeli chodzi o ten metr od budynku to miało to wyglądać tak: Od ściany budynku odmierzamy metr i zostawiamy rodzimy grunt czli glinę i dopiero kopiemy i kładziemy rurę drenarską. I to budziło moje wątpliwości. Rozumiem. że może być oddalona metr od ściany, ale po wymianie gliny na inny materiał. Bo jeżeli ma zostać glina to nie widzę sensu takiego działanie bez wzgledu na depresje czy też co innego. Ale mogę się oczywiście mylić.
Ktoś pytał o studzienki rewizyjne. Praktyki jeszcze nie posiadam, ale wyczytałam, że jest ona potrzebna do czyszczenia systemu co 2-3 lata. Wpuszcza się przez nią wodę pod ciśnieniem.
A ja dalej będę pytać jak się ma ten kabel z prądem /w ziemi/do rury drenażowej?
A swoją drogą, ile w w waszych okolicach wołają za robociznę za metr bieżący?
Prawdę mówiąc chętnie bym to komuś zleciła, ale za rozsądne pieniądze.
Pozdrawiam wszystkich. :D [/list]

YEYO
17-03-2004, 21:40
Robiliśmy sami ja i żona. Zamiast gotowych studzienek rewizyjnych zastosowałem rury karbowane fi 315 od dołu na lepik dno od wiadra plastykowego i już góra pokrywa - korek gotowa - dużo taniej. Koniecznie geowłóknina. Ja dawałem chyba o nazwie Typar czy coś takiego. Glina koniecznie odsunięta od budynku nie zostawiaj metra gliny przy budynku bo będzie trzymała wilgoć. Zamiast keramzytu ociepl fundament styropianem i daj kamień. Jest trochę stron o drenażu wystarczy w http://www.google.pl wrzucić hasło "drenaż opaskowy"

Dodam że to dość męcząca i czasochłonna praca. Ja miałem ławy na 2,7m
Pozdr.

fogel
18-03-2004, 09:59
A mi dreny przebiegaja pod przyszłym domem. Wiem, że musimy zrobic opaskę, choć jeden z majstrów, który startował w konkursie ofert zaproponował by dreny nadal były pod domem, tylko sprawdzić czy wszystko jest z nimi O"K i dlatego nie buduje.
czy macie jakieś doświadczenia z tym związane?

KrzysiekS
18-03-2004, 10:25
Jak wyzej pisalem, dalem studzienki rewizyjne w ilosci 5 sztuk, wiec co okolo 8 metrow.

Geowlokniny nie dalem, za to rura jest obsypana zwirem, a wyzej tylko czystym, grubszym piaskiem. Po pol roku nie widze zadnego zamulenia, ale to zbyt krotki okres aby stwierdzic, czy geowloknina jest niezbedna. W kazdym razie, wydaje mi sie wazne, aby drenaz moc plukac.

Zgadzam sie w pelni z wypowiedziami powyzej odnosnie kolanek i sposobu wykonania drenazu oraz pewnych mozliwosci zaoszczedzenia na materialach.

18-03-2004, 11:01
Wg mnie do płukania wystarczą wyprowadzone 2 pionowe rury kanalizacyjne 110mm rozpoczynające 2 niezależne opaski schodzące się do studzienki czy beczki na przeciwległym rogu, a przechodzące na dole kolanem w rurę drenażową jak zrobiłem. Otwiera się dekiel, stawia nad nimi specjalnie przygotowaną beczkę z wyjściem 110mm, napełnia wodą, otwiera otwór w dnie i puszcza wodę - duuuużo jej i ciśnienie b.duże - jak nie ma po drodze studzienek aż do studzienki na przeciwległym rogu woda po drodze nie wybije. Tak zrobiłem dla próby, ale nic nie wypłukało po 4 latach. Wg mnie płukanie nie wiele daje bo muł jeżeli jest to osadzony na dole rury i jest po długim czasie tak zbity, że nic go nie wypłuka. Lepiej dać geowłókninę w obsypce żwirowej, ona jest prawie jak filtry do wody. Sam żwir i piach nie ma siły nie zatrzyma drobnej ziemi. Po czasie i tak rura się zamuli. Rozwiązaniem jest dać rure która jest już owinięta geowłókniną czy jakimiś włóknami, ale cholernie to to drogie w stosunku do geowłókniny + goła rura. Takie są moje doświadczenia. (A ha nie włączajcie rynien do drenażu !!! - już takie "mądre" rady gdzieś widziałem).

GRom
18-03-2004, 11:14
Robiłem drenaż 3 lata temu. Kamienie otoczaki 2-3 cm+rura z oplotem z kokosu. Wszystko z odpowiednim spadkiem około 120 cm od fundamentu. Drenaż połączony z odpływem z dachu dopiero w studzience.

Pagin
18-03-2004, 13:00
Witam,
Co do rury drenazowej to kupilem gola rure oraz geowloknine z beli. Geowloknine pocialem na pasy szerokosci 40 cm i owinalem rure drenazowa obwiazujac sznurkiem do snopowiazalki coby nie spadla (geowloknina oczywiscie :D ). Owijanie rury to robota dla dwoch osob. Dodatkowo geowloknina otula zwir w ktorym lezy rura
Pozdrowienia

18-03-2004, 13:30
Prościej jest tak szeroki pas geowłókniny (2m) opieramy na wys 0,5 m o fundament (jak go odkopujemy) wykładamy wykopany dół i wywijamy na ścianę wykopu, sypiemy na dno żwir, układamy rurę ze spadkiem, zasypujemy żwirem i zawijamy geowłókninę spowrotem na ścianę fundamentu gdzie łączy się z jej początkiem, potem dociskamy/zasypujemy ziemią. Jak ktoś robi odwodnienie z rynien to nad tym rury kanalizacyjne w piachu od razu można ułożyć z podeściami do studzieneczek rynnowych. I na to tłuczeń i kostka albo coś tam.

JarekS.
18-03-2004, 15:07
Na mojej działce mam glinę. Sprzedawca z hurtowni poradził mi, żebym wokół rury drenarskiej ułożył słomę i przysypał tą gliną z wykopu. Mówił, że jak słoma przegnije i glina się utwardzi to pozostaną pory, którymi będzie mogła być zbierana woda. Mam działkę na wsi także ze słomą nie ma problemu. Tylko czy po kilku latach to się nie zamuli i wtedy dopiero będę miał problem.

Pagin
18-03-2004, 18:22
Witam,
Slome pozostawmy bydlatkom do zarcia (lub do ocieplenia gumofilcow :D ). Do drenazu potrzeba piasku i zwiru.
Pozdrowienia

Zbigniew Rudnicki
18-03-2004, 18:43
Piasek i żwir nie zatrzymają rozcieńczonej gliny.
Poza geowłókniną, która jest trwała, gline odfiltruje też tektura, gazety, stare szmaty, słoma w grubszych warstwach (mniej trwałe).
Te mniej trwałe po rozłożeniu nie będą jednak szkodzić.
Z czasopism glansowany Murator będzie gorszy od Gazety Wyborczej.

jawrob
06-05-2005, 00:10
Witam!
Wlasnie tez bede wykonywal drenaz ...jakiej firmy uzyc geowlokniny za rozsadne pieniadze?mam wykop w glinie...

jawrob

sudarek
15-05-2005, 12:22
Czy drenaż musi być zrobiony koniecznie na wysokości fundamentów? A jeżeli będzie trochę wyżej (np. 0,5 m pod ziemią), ale okryty geowłókniną i zasypany odpowiednimi kamyczkami, to czy woda zejdzie poniżej niego i zaszkodzi jakoś ścianom piwnicy? U mnie piwnica jest ok. 2,5 m poniżej terenu, jest już zasypana i technicznie trudno jest teraz ją odkopać. Czy ktoś tak już robił i jak to działa?

izat
15-05-2005, 13:07
piszecie, że wykonanie drenażu jest drogie
ktoś może mi napisać jaki jest koszt zrobienia takiego drenażu opaskowego, mam na myśli samą robociznę
dla przykładu dajmy dom o wymiarach 20x 25

pyrka
15-05-2005, 13:54
Włókninę proponuję kupować w SURTEXie na Głównej w Poznaniu. Mają w trzech grubościach sprzedawaną na kg. Brałam średnią , bo cienka była ewidentnie za słaba a gruba wydawała mi się zbyt sztywna.

vacus
24-05-2005, 14:35
Na jakiej głębokosci powinien być drenaż. Chodzi o drenaż, który ma osuszyć działkę. Nie dotyczy opaski wokół fundamentu.
Mój problem polega na tym, by zachowac spadek i odprowadizc wodę do rowu melioracyjnego nie mogę umieścić go za głęboko bo w rowie byłby poniżej jego dna.
Jakie są zatem zalecenia co do głębokości drenażu ?

Tomik_B
24-05-2005, 14:47
Czy drenaż musi być zrobiony koniecznie na wysokości fundamentów? A jeżeli będzie trochę wyżej (np. 0,5 m pod ziemią), ale okryty geowłókniną i zasypany odpowiednimi kamyczkami, to czy woda zejdzie poniżej niego i zaszkodzi jakoś ścianom piwnicy? U mnie piwnica jest ok. 2,5 m poniżej terenu, jest już zasypana i technicznie trudno jest teraz ją odkopać. Czy ktoś tak już robił i jak to działa?

Prawidłowo wykonany drenaż opaskowy powinie być wykonany na poziomie ławy fundamentowej. Zabezpiecza to ściany przed zamakaniem. W przypadku, gdy dom jest podpiwniczony nie będzie wtedy problemów z wodą w piwnicy.

vacus
24-05-2005, 16:35
ale ja nie pytam o drenaż dotyczący fundamentu tylko działki

rispetto
24-05-2005, 19:13
ale ja nie pytam o drenaż dotyczący fundamentu tylko działki
A nie wystarczy, jak zrobisz rozsączenie wody opadowej z rynien w gruncie? W takim przypadku głębokość nie ma większego znaczenia. Bylebyś oczywiście nie wykopał drenów kopiąc działkę pod trawnik.

ziemia2
24-05-2005, 21:31
Witam!
Tak sobie czytam z zainteresowaniem wasze porady i wskazowki stad moja prosba czy ktos moze mi wytlumaczyc dlaczego nie wolno wlaczac rynien do drenazu?

wojtekko
25-05-2005, 07:49
Witam!
Tak sobie czytam z zainteresowaniem wasze porady i wskazowki stad moja prosba czy ktos moze mi wytlumaczyc dlaczego nie wolno wlaczac rynien do drenazu?
Drenaż opaskowy a woda deszczowa to 2 różne systemy. Drenaż ma za zadanie odbiór nadmiaru wody poprzez rurę perforowaną otoczoną płukanym żwirem odciętym od gruntu geowłkniną. System spustu wody z połaci dachowej porzez rynny ma odprowadzić całą do odbiornika za pomocą szczelnych rur.

Tomik_B
25-05-2005, 09:23
Witam!
Tak sobie czytam z zainteresowaniem wasze porady i wskazowki stad moja prosba czy ktos moze mi wytlumaczyc dlaczego nie wolno wlaczac rynien do drenazu?
Drenaż opaskowy a woda deszczowa to 2 różne systemy. Drenaż ma za zadanie odbiór nadmiaru wody poprzez rurę perforowaną otoczoną płukanym żwirem odciętym od gruntu geowłkniną. System spustu wody z połaci dachowej porzez rynny ma odprowadzić całą do odbiornika za pomocą szczelnych rur.

Można jeszcze dodać, że w przypadku intensywnych opadów mogą nastąpić problemy z odbieraniem wody, np. przez studnię chłonną. Nadmiar wody, poprzez drenaż zaleje wtedy fundamenty.

Mariusz-555
25-05-2005, 10:20
Czy drenaż musi być zrobiony koniecznie na wysokości fundamentów? A jeżeli będzie trochę wyżej (np. 0,5 m pod ziemią), ale okryty geowłókniną i zasypany odpowiednimi kamyczkami, to czy woda zejdzie poniżej niego i zaszkodzi jakoś ścianom piwnicy? U mnie piwnica jest ok. 2,5 m poniżej terenu, jest już zasypana i technicznie trudno jest teraz ją odkopać. Czy ktoś tak już robił i jak to działa?

Prawidłowo wykonany drenaż opaskowy powinie być wykonany na poziomie ławy fundamentowej. Zabezpiecza to ściany przed zamakaniem. W przypadku, gdy dom jest podpiwniczony nie będzie wtedy problemów z wodą w piwnicy.

Tomik_B - dzięki w imieniu wszystkich za Twoją wiedzę. O.K. opaska na poziomie fundamentów - ale jak? Dno rury perforowanej na poziome dna fundamentu, czy dno rury na poziomie gory fundamentu, czy Pi razy Oko?
Wiem, że fundament jest poziomo, a rura ma być ze spadkiem, ale z tym zastrzeżeniem powyższe pytanie pozostaje w mocy. A tak przy okazji, czy rura ma leżeć na nieprzepuszczalnym gruncie ze żwirem tylko powyżej, czy pod rurą też trochę żwiru? Byłoby cool, gdyby ktoś napisał książkę kucharską w stylu: od dołu: dno funamentu -5 cm, 5cm żwiru, rura ze spadkiem, 20 cm żwiru, geowłóknina, ziemia. Można się "uszukać" w internecie, a takiej recepty się nie znajdzie. Forumowicze do dzieła...

vacus
25-05-2005, 13:16
Dzięki za odpowieź rispetto. Mam jasność. Jakiś drenaż muszę zrobić bo trochę czasami mam za mokro na działce.

Co do pytania Mariusza -555 na stronie producentów drenażu są instrukcje jego układania do pobrania, są też rysunki. Mnie to wystarcza, żeby wiedzieć jak kłaść. Polecam to znowu nie trwa tak długo jak piszesz.

rispetto
25-05-2005, 19:10
Dzięki za odpowieź rispetto. Mam jasność. Jakiś drenaż muszę zrobić bo trochę czasami mam za mokro na działce.

Co do pytania Mariusza -555 na stronie producentów drenażu są instrukcje jego układania do pobrania, są też rysunki. Mnie to wystarcza, żeby wiedzieć jak kłaść. Polecam to znowu nie trwa tak długo jak piszesz.
Dodam, że zrezygnowałem z montowania studzienek osadnikowych, gdyż wtedy trzebaby kopać na minimum półtora metra rury rozsączające (studzienka taka ma około półtora metra w zależności od wielkości osadnika). Rury spustkowe połączyłem z rurami PCV zakopanymi w ziemi i tak mniej więcej 2 metry od domu zrobiłem rozsączenie rurą perforowaną fi 100 (owiniętą otuliną). Po wczorajszej i przedwczorajszej ulewie mogę śmiało powiedzieć, że system działa 8)

Bartwu
01-06-2005, 11:30
denko do rury karbowanej zrobiłem tak, że uciąłem rurę na wysokość ok. 5cm, zalałem to betonem umieszczając w środku uchwyt z drutu, lekko zazbroiłem (wrzucając jakieś scinki drutów) i po zaschnięciu betonu pomalowałem :) Nie wiem ile kosztował beton, ale to chyba dość tania, a solidna pokrywa?

bruner
12-06-2005, 16:45
a czy jest sens robienia drenażu opaskowego wokół ław
jeżeli dom będzie bez piwnic na działce teren gliniasty woda gruntowa około 1,5metra :P

14-06-2005, 23:15
My przy robieniu drenażu w ubiegłum roku nie daliśmy geowłókniny i efekt jest taki, że piasek pozatykał dziurki w rurach i cały drenaż przestał działać. Rury obsypane były żwirem płukanym.

ziemia2
20-06-2005, 11:56
Dzieki Wojtekko juz mam jasnosc!!Pozdrawiam :wink:

lidqa
16-09-2005, 19:08
a czy jest sens robienia drenażu opaskowego wokół ław
jeżeli dom będzie bez piwnic na działce teren gliniasty woda gruntowa około 1,5metra :P

No wlasnie, jak to jest? :-?

brachol
20-10-2005, 06:43
rozumiem ze jak dren merlioracyjny przechodzi przez dom to musze zrobic opaske i niebardzo mam mozliwosc wybrania glebokosci polozenia bo musze trafic na dalsza czesc drenu zeby to sprawnie dzialalo i teraz jeszcze pytanie czy taki dren odprowadzi wode z dachu czy trzeba robic osobna instalacje?

Zbigniew Rudnicki
20-10-2005, 09:11
Jeżeli dren melioracyjny przechodzi w miejscu usytuowania domu, to trzeba sprawę skonsultować z urzędem melioracji.
Przypuszczalnie trzeba będzie wykonać :
- projekt obejścia drenu
- wykonać obejście pod nadzorem gminnego inspektora melioracji
Drenaż opaskowy budynku to inna sprawa, i nie może być przyłączony do drenażu melioracyjnego.
Także odpływy z rynien dachowych (niosą zanieczyszczenia) nie mogą się bezpośrednio łączyć z drenażem melio, ani drenażem opaskowym.
Dla odpływów z rynien najlepiej zbudować studzienki chłonne.

brachol
20-10-2005, 12:44
a dlaczego nie mozna podlaczyc opaski do melioracji? i kto nakazuje mi konsultacje z Inspektorem Melioracji? Jakas ustawa? w pozwoleniu nie ma o tym mowy

Zbigniew Rudnicki
20-10-2005, 13:06
Na melioracje gruntów są odpowiednie ustawy i urzędy.
Do melioracji nie wolno nic prywatnie przyłączać, co wynika z odpowiednich ustaw i rozporządzeń.
Jak również są przewidziane kary.
Ja w swoim pozwoleniu na budowę miałem nakazane uzgodnienie w Urzędzie Melioracji.
Może Twoja melioracja jest już wyłączona z pracy, nieczynna ?

brachol
20-10-2005, 13:17
a tego nei wiem
bede sie musial przejsc do urzedu jednak
pozdrawiam

Tomek77
19-07-2006, 11:30
Witam wszystkich, a czy ktoś wykonywal drenaż zanim zaczął kopać fundamenty?? ja mam wysoki poziom wod gruntowych więc najpierw musze zrobic drenaż by osuczyć teren, pozdrawiam i czekam na jakieś informacjie, z góry dziękuję.

sebo8877
19-07-2006, 12:42
Tomek77 mozna i tak jak piszesz z tym że musisz dobrze zakryć to wloknina by ci nie muliło tego

Sebo8877

Tomek77
19-07-2006, 12:55
robie podsypke z drobnego kamienia, rure drenarską owijam geowłókniną, na rurę daję jeszce okolo 40cm drobnego kamienia, na góre sypie juz rodzimą ziemię by sie ubiło do czasu kopania ław. Sam drenaż moge zrobić najbliżej 1-1,5m od planowanuch fundametów ponieważ boję sie ryzyka oberwania ziemi (ławy kopane bezpośrednio w ziemi). Dla całosci zachowuję spadki okolo 30 cm na długości 12m.

sebo8877
19-07-2006, 13:48
Tomek spadek wychodzi 2,5% jest ok - ale pytanie kiedy będziesz kopał ławy?? Weź pod uwage że na swieżo zasypany drenaż małoprawdopodobne byś mogł wejśc z kopaniem ław troszku to musi postac - proponuję z 2-3 miesiące lub min 1m odległosci ława drenaż.

sebo8877

Tomek77
20-07-2006, 07:18
kopie w odleglosci okolo 1 m, nie blizej. Cieszy mnie fakt ze juz drenaz na polowie domu pracuje :D , opada tez poziom wod gruntowych we wczesniej wykopanych dołkach kontrolnych, ławy planuje kopac za jakies 1,5-2 miesiace, mam natomiast pytanko, na forum sporo pisze o tym ze rury owija sie geowloknina, ja tez robie tak samo ,ale czy to dobre rozwiązanie, czy geowloknina sie nie "zatka", moze jednak ona powinna byc nad rura w obsypce z kamieni?? Robie tak ze na spod daje okolo 10cm podsypki, potem rurę drenarska oiwinięta geowłoknina i na góre jeszce jekiec 40 cm gryzu, co wy na to?

Geno
20-07-2006, 08:42
kopie w odleglosci okolo 1 m, nie blizej. Cieszy mnie fakt ze juz drenaz na polowie domu pracuje :D , opada tez poziom wod gruntowych we wczesniej wykopanych dołkach kontrolnych, ławy planuje kopac za jakies 1,5-2 miesiace, mam natomiast pytanko, na forum sporo pisze o tym ze rury owija sie geowloknina, ja tez robie tak samo ,ale czy to dobre rozwiązanie, czy geowloknina sie nie "zatka", moze jednak ona powinna byc nad rura w obsypce z kamieni?? Robie tak ze na spod daje okolo 10cm podsypki, potem rurę drenarska oiwinięta geowłoknina i na góre jeszce jekiec 40 cm gryzu, co wy na to?

Rurę drenarską nie owija się bezpośrednio geowłókniną, najpiew układa się geowłókniną, obsypuje żwirem, rura, znowu obsypanie żwirem z 15 cm i zawija się geowłókninę tworząc zamknięcie.

AldonkaS
20-07-2006, 09:39
Geno - jesteś pewien tego co piszesz :o :o :o . A jak kupisz gotowe rury, już owinięte geowłukniną - to co??? owijasz je jeszcze raz???

sebo8877
20-07-2006, 09:56
Geno ma rację geowłoknina musi utworzyć przekrój prawie w srodku wypełniony żwirem i centrealnie w środku rura drenarska
Żwir i ryra tworzą zabezpieczona przed zamulaniem strefę w której porusza się woda - większośc iłow i glin zostaj po zewnętrznej stronie tej strefy - geowlóknina jest barierą dla 'mulących cząsteczek)
ZCo do gotowej rury to jest to włokno kokosowe a nie geowloknina :wink: a ową geowlokninę nalezy rózniez zastosowac tak jak opisujemy powyżej.

sebo8877

Geno
20-07-2006, 10:09
Geno - jesteś pewien tego co piszesz :o :o :o . A jak kupisz gotowe rury, już owinięte geowłukniną - to co??? owijasz je jeszcze raz???

Nie wiem czy jednak owinięcie nie zmniejszyłoby poziom odbioru wody przez rurę drenarską.

http://www.geotest.pl/art07_drenaz.pdf

http://www.abax.pl/techno/drenopaskowy.htm

http://www.inora.com.pl/Pub/dren.pdf

Tomek77
20-07-2006, 12:49
zatem mała uwaga, skoro na forum pisza jak cos wykonać, piszą o owijaniu bezpośrednio rury drenarskiej, to dlaczego nikt nie wyciąga wczesniej odpowiednich wnioskow, w koncu po to sa te dyskusje zeby cos wykonać poprawnie jak czlowiek che zrobic cos samodzielnie, w moim przypadku nie wchodzi w gre wywijanie czegokolwiek na fundament bo go po prostu nie ma, robie sam drenaz by osuszyc teren przed wykopaniem czegokolwiek. Dzieki za linki fachowej literatury. Wchodzi na to ze po prostu dam geowłoknine nad rurą drenarską, co do tych rysunków to czy nie uważacie ze poprawny drenaż powinien byc poniżej ław fundamentowych?? A jak jest na ich poziomie to własnie tam gromadzi sie woda i chyba samo zjawisko depresji nie wystarczy a budynek stoi dalej na "miekkim", pozdrawiam wszystkich.

Geno
20-07-2006, 12:54
zatem mała uwaga, skoro na forum pisza jak cos wykonać, piszą o owijaniu bezpośrednio rury drenarskiej, to dlaczego nikt nie wyciąga wczesniej odpowiednich wnioskow, w koncu po to sa te dyskusje zeby cos wykonać poprawnie jak czlowiek che zrobic cos samodzielnie, w moim przypadku nie wchodzi w gre wywijanie czegokolwiek na fundament bo go po prostu nie ma, robie sam drenaz by osuszyc teren przed wykopaniem czegokolwiek. Dzieki za linki fachowej literatury. Wchodzi na to ze po prostu dam geowłoknine nad rurą drenarską, co do tych rysunków to czy nie uważacie ze poprawny drenaż powinien byc poniżej ław fundamentowych?? A jak jest na ich poziomie to własnie tam gromadzi sie woda i chyba samo zjawisko depresji nie wystarczy a budynek stoi dalej na "miekkim", pozdrawiam wszystkich.
Wszystko zalezy czy drenaż ma obniżyć zwierciadło wody gruntowej czy zapobiec zawilgoceniu gruntu od wody opadowej - w I przypadku jak najbardziej poniżej ław (zależnie od wysokości zwierciadła) z odsunięciem min. 1,5 m od ławy.

Tomek77
20-07-2006, 13:25
drenaz ma obnizyc wysokie zwierciadlo wód gruntowych (miejscami okolo 50cm, gdzie indziej 90 cm) ponizej poziomu ław, biorac pod uwage spadki terenu, planowane "wyniesienie budynku", nieprzepuszczlne warstwy ziemi wykonuje własnie drenaż. Budynek bedzie bez piwnic.

Geno
20-07-2006, 15:13
drenaz ma obnizyc wysokie zwierciadlo wód gruntowych (miejscami okolo 50cm, gdzie indziej 90 cm) ponizej poziomu ław, biorac pod uwage spadki terenu, planowane "wyniesienie budynku", nieprzepuszczlne warstwy ziemi wykonuje własnie drenaż. Budynek bedzie bez piwnic.

Możesz wykonać drenaż na 70 cm nizej od poziomu zwierciadła odsunięty 3 m od ścian budynku, otulina z gewłókniny z 3-4 stron w zależności od podłoża.


-----------
I I
I I
I O I
I_______I

Tomek77
21-07-2006, 09:03
drenaż zaczyna się od poziomu ławy i ze wszystlkimi spadkami konczy sie 70 cm ponizej jej poziomu (mowa o dwóch sasiadujących scianach), odleglosć 1,5 metra od planowanych fundamentów. Wstawione juz dwie studzienki kontrolne, widac jak juz pracuje drenaż :D , warstwe filtrujacą robie w następujący sposób licząc od dna wykopu: podsypka z gryzu, geowłoknina (typ Typar), znowu podsypka z gryzu, rura drenarska, podsypka, geowłoknina, znowu gryz jakies 40 cm i na wierzch ziemia rodzima. Za ostatnia studnią kontrolna jeszce jakied 3 metry rury drenarskiej by odprowadzic wode przeciekająca w gryzie poza teren budynku, potem złaczka i rura pełna karbowana fi 100 jakies 60 metrow z wylotem do stawu duuuuuzo nizej planowanej budowy. Studnie zbiorczą wstawie kiedys oczywiscie ponizej ostatniej studzienki kontrolnej by nie cofala sie woda z odprowadznia odpłwu z przyszlych rynien :D . Pozdrawiam wszystkich i dziekuję za porady.

DaroMan..
26-07-2006, 17:00
Tak se czytam i sie zastanawiam ......kiedy i gdzie jest konieczny drenaz opaskowy..???


pozdrowienia..

DaroMan

fiwona
06-08-2006, 00:54
Już w tym wątku było pytanie o posadowienie domu na glinie. Czy przy niskiej wodzie gruntowej ok 2-3 m pod ziemią konieczne jest robienie drenażu? Powoli zaczynam mieć mętlik, każdy mówi co innego i ma po części rację.
:roll:

jurand79
07-08-2006, 11:27
Hej,
Ja zrobiłem - też mam glinę...
Na glinie zapewne masz warstwę humusu - u mnie było tego pół metra. Po wiosennych roztopach ta warstwa zachowuje się jak gąbka - jest cała nasączona wodą. Przy wykopie zapewne będziesz zasypywać z zewnątrz fundamenty i napewno będzie to warstwa przepuszczalna. Jeśli masz mieć piwnicę, to radziłbym wykonać drenaż poniżej poziomu ławy fundamentowej. Jeśli nie będziesz mieć piwnicy to wystarczy solidna warstwa izolacji poziomej - w takim przypadku szkoda roboty i kasy na drenaż.

POZDRAWIAM! :wink:

fiwona
07-08-2006, 22:16
Dzięki za odpowiedź, piwnicy nie robię więc chyba drenażu też nie. Tylko, że dzisiaj rozmawiałam z kopaczami studni, którzy obok u sąsiada robili wstępny odwiert i mówili, że pod warstwą humusu jest glina a potem iły, to chyba dobrze? Muszę więcej poczytać bo czuję się jak laik.
POZDRAWIAM

zbyszek sw
09-08-2006, 16:36
Witam
Mam pytanie do fachowców co do omawianego drenażu opaskowego. Jestem na etapie izolacji ścian fundamentowych i ewentualnie drenażu, chociaż chyba trzeba będzie. W naszym przypadku ścianka fundamentowa jest troszeczkę wyżej niż w projekcie a to ze względu na to, że poziom terenu, na którym stoi dom jest niżej niż droga. Aby uniknąć ewentualnego podtopienia zdecydowaliśmy pójść ze ściankami wyżej. Wszystko pięknie tylko teraz trzeba ścianki zasypać a materiału na zasypkę pójdzie jakieś 200 t. Grunt na poziomie ław fundamentowych to glina, która zalega na 3m w związku z tym obawiamy się, że jeżeli zasypiemy ściankę piaskiem, który jest przepuszczalny (taki mamy dostępny) to woda zatrzyma się nam na glince i będziemy mieli pod domem jeziorko, co chyba nie jest korzystne. Wysokość ścianki fundamentowej to 1m.Wykonaliśmy izolację wewnątrz budynku gumbitem poczym zasypaliśmy piaskiem (przepuszczalnym) na wysokość 90cm potem beton (dom niepodpiwniczony). Jaką izolacje wykonać na zewnątrz i jak wykonać drenaż?
Chcę to zrobić tak
1.Izolacja ścianki Gumbit
2.Styropian
3.Folia kubełkowa
Folie kubełkową chce wypuścić w połowie ławy fundamentowej i trochę wywinąć na zewnątrz ,następnie gwowłuknina podsypka z piasku przepuszczalnego lub żwiru na to rura drenażowa 100mm obsypana żwirem zawiniecie geowłukniną na to wszystko 50cm piasku przepuszczalnego. Dwie studzienki rewizyjne w narożach budynku i jedna kanalizacyjna z odprowadzeniem do rowu.
Powiedzcie czy to zda egzamin i czy jest konieczne
Pozdrawiam Zbyszek :wink:

jk69
14-08-2006, 11:08
:evil: :evil: :evil:
Mój kierbud twierdzi, że geowłóknina nie jest konieczna :o ("wymysł ostatnich lat, wcześniej nie było i działały drenaże itp.") - mam drenaż już wykonany na etapie fundamentów - rura drenarska + kamień (rzeczny - takie owalne kamyki) niestety, nie pamiętam jakiej frakcji. Nie ma też studzienek kontrolnych, których zamontowanie polecane jest w tym wątku.

Kierbud i wykonawca twierdzą, że kamyk jest dobrej frakcji i zatrzyma osady, nie dopuści do zamulenia rury, której przez brak studzienek nie mogę czyścić (ale, po co czyścić skoro nie zamuli się???).

Dom z piwnicą, na zboczu, wszędzie glina. Chronie się tym drenażem przed wodą opadową, która spływa "mini-uskokami" w glinie w niższe partie ziemi.
Wykop mam na 4,30 metra i te "uskoki" w glebie widać gołym okiem.

I co - odkopywać (na szczęście tylko kamyk - wykopy nie są jeszcze zakopane ziemią) i dawać geowłókniną i przynajmnie ze dwie studzienki?

brachol
16-08-2006, 07:50
a wie ktos moze czy 2,8 za m2 geowlokniny to dobra cena?

Charnel
06-09-2006, 13:20
Cena zależy również od gęstości,
Płaciłem 2.9 za geowłókninę 125g/m2

Pozdrawiam

jabko
06-09-2006, 18:28
:evil: :evil: :evil:
Mój kierbud twierdzi, że geowłóknina nie jest konieczna :o ("wymysł ostatnich lat, wcześniej nie było i działały drenaże itp.") ...
- Kiedyś rury okładano słomą i to zapobiegało zamulaniu.
- Kiedyś dreny robiono z rur z wypalonej gliny (coś jak cegła) więc sięnie zamulały
- Pełno jest starych pozatykanych drenów (prawie każdy poniemiecki dom je ma)
- Teraz stosuje się rurki z otworami a woda płynąc przez grunt niesie jego cząstki.

Proces zamulenia rury nie trwa tydzień ani nawet rok
U Ciebie może być tak że rura nie zatka siędo końca Twojego życia a moze zatka się po 8 latach.
Jak zrobione i zakopane to już bym nie ruszał.
Ale studzienka w najdalszym miejscu by się przydała żeby profilaktycznie przepłukać rurki raz na 2-3lata.

sylwia13
20-09-2006, 11:16
Witam, mam pytanko czy jak będę miała domek bez piwnicy a na dole maluteńkiego spadu to muszę robić drenaż?

ecoplast
21-09-2006, 10:54
Proces zamulenia rury nie trwa tydzień ani nawet rok
U Ciebie może być tak że rura nie zatka siędo końca Twojego życia a moze zatka się po 8 latach.
Jak zrobione i zakopane to już bym nie ruszał.
Ale studzienka w najdalszym miejscu by się przydała żeby profilaktycznie przepłukać rurki raz na 2-3lata.


Popieram w 100%!!!

Tomkiewicz73
01-10-2006, 15:45
A ja mam pytanie w związku z drenażem opaskowym. Czy szalonym pomysłem byłoby wykopanie w miarę równego pojemnościowo rowu na wysokości fundamentu i następnie zasypanie go żwirem ???? Czy coś takiego w ogóle ma sens, czy raczej jest to pomysł wariata ? Własciwie nie o drenaż mi tu chodzi , a jedynie o stworzenie swego rodzaju zapory przed wodami gruntowymi wokół domu. Jak to widzicie. Ja myślę , że to głupia idea, ale może się mylę ?

Tomek

ecoplast
04-10-2006, 21:17
w 100% nie zda egzaminu, szkoda czasu ,pieniędzy i sił

Tomkiewicz73
10-10-2006, 16:57
Bardzo dziekuję ! Tak też myślałem, ale prawie że w ogóle nie znam się na drenażu opaskowym.

Tomek

yareckey
20-10-2006, 12:17
Drodzy moi, oto kilka źródeł informacji, które powinny Wam pomóc, sprawa jest trochę bardziej złożona niz to się może z pozoru wydawać, więc polecam konsultację fachowca - można szukac w Spółkach Wodnych, lub w Zarządach melioracji - o biura projektowe raczej trudno.

http://pl.wavin.com/master/master.jsp?CONTENT%3C%3Ecnt_id=10134198676614662&FOLDER%3C%3Efolder_id=2534374305445898&middleTemplateName=oc_middle_content_link&bmLocale=pl

http://www.e-instalacje.pl/126_366.htm

http://www.castorama.pl/porady/art-budowlane/drenaz-opaskowy-budynku.html

W/w przykłady daja tylko ogólny pogląd na sprawę, ale może dzięki temu bedzie co niektórym łatwiej "ogarnąć" problem.

Pozdrawiam i życzę powodzenia[/img]

sylwia13
03-11-2006, 13:07
Czy wodę z dr mogę odprowadzić do kanalizacji?

Krzysztofik
03-11-2006, 23:01
Możesz. jeśli nikt o tym sie nie dowie.

sylwia13
09-11-2006, 15:27
Przy wykopach po fundamenty okazało się, że mam na 2m humus. I co teraz robić. Jak kopali to wody nie było, ale wtedy nie padało. A wiem, że sąsiad w następnej uliczce miał kiedyś zalaną piwnicę i się tego wystraszyłam i pomyslałam o drenażu. Ale teraz nie wiem czy się opłaca robić bo nasz dom jest bez piwnicy. :roll: Doradźcie.

yareckey
09-11-2006, 18:42
Czy wodę z dr mogę odprowadzić do kanalizacji?

Mozesz, ale jesli chcesz to zrobic legalnie bedziesz potrzebowac zgody Zarzadcy kanalizacji.

jablek
04-04-2007, 20:52
Witam. Mam pytanie. Buduję dom na glinie. Po wykopaniu dołu okazało się, że przy próbie szalowania ław na dnie zrobiło się błoto, w którym robotnicy zapadali się po kolana. Kierownik budowy stwierdził, że grunt jest ok, ale trzeba czekać aż wyschnie, lub go wymienić. Zależało nam na czasie więc wymieniono go na pospółkę i zagęszczono ( w sumie 180 ton). W tym szalowano ławy. Dom jest bez piwnicy, na spadającym terenie. Czy trzeba robić drenaż opaskowy?. Wykonawca twierdzi, że sama pospółka pełni już rolę drenażu, a gdy nie ma piwnicy jest to niepotrzebny wydatek.

jurand79
09-04-2007, 19:51
Moja rada dla osób robiącytch piwnicę - jeśli stwierdzacie, że potrzebny wam jest drenaż i robicie go jako otokowy to nie żałujcie kilku stówek i zróbcie też pod chudziakiem - ja tego nie zrobiłem, miałem nadzieję, że otokowy wystarczy. Teraz okazało się, że uszkodzili mi izolację pod ścianką działową i zaciąga tam wilgoć. :evil: Gdybym miał pod całym domem choć dwie rury drenarskie w żwirku, który mam pomiędzy ławami problemu by nie było... :(
Teraz muszę nawiercać pustaki ścianki działowej, zalać je betonem a następnie nawiercać raz jeszcze i nasączać dolną warstwę płynem na osuszanie fundamentów. Poza tym w spiżarce wytnę dwa rowki, wygrzebię żwir i ułożę dwa kawałki (po 3mb) rury drenarskiej. Ech te pozorne oszczędności czasu i pieniędzy... :(

ged
11-04-2007, 00:39
OOO ciekawy wątek - ja mam drenaż opaskowy piwnicy i uważam, że jest to najlepszy pomysł jaki kiedykolwiek miałem. Codziennie, pompka wyciąga z niego kilka m3 wody, a ekspertyzy geotechniczne wykazały "brak wody gruntowej". W moim dzienniku w retrospekcjach powinny być dokładne fotki jak go zrobiłem.
Ważne - w przypadku gruntu nieprzepuszczalnego pomiędzy zaizolowaną pionowo ściana piwnicy, a gruntem rodzimym musi być warstwa przepuszczalna - po której woda spłynie do drenów. Ja to będę miał ze specjalnego okrągłego grubego żwiru. Jeśli się tej warstwy żwiru nie da to wody opadowe nie przedostaną się do drenów - będą napierały na zaizolowaną ścianę. Sprawdziłem to w praktyce gdy wykop się zimą obsypał i kilkucentymetrową warstwą przykrył żwir drenów - woda nie była w stanie przebić tej warstwy gliny i zrobiła się fosa.

Lunetka
12-04-2007, 13:35
Przepraszam za głupie pytanie: ale czy są inne metody drenażu niż opaskowy?
Jeżeli tak, to dlaczego wybieracie opaskowy? Jakie są jego zalety?

Piszecie, że drenaż robiony przez fachowców jest drogi. Jakiego rzędu są to kwoty?

katharina_29
19-04-2007, 10:26
witam! mam pytanie dotyczące studni chlonnej.Jak sprawdzić jak głęboko jest warstwa gruntu przepuszczająca.Kopać samemu czy są jakieś inne sposoby?

brachol
19-04-2007, 10:36
witam! mam pytanie dotyczące studni chlonnej.Jak sprawdzić jak głęboko jest warstwa gruntu przepuszczająca.Kopać samemu czy są jakieś inne sposoby?
mozna zrobic odwiert anawet chyba trzeba

tomek i ania
20-04-2007, 14:27
Witam. Mam pytanie. Buduję dom na glinie. Po wykopaniu dołu okazało się, że przy próbie szalowania ław na dnie zrobiło się błoto, w którym robotnicy zapadali się po kolana. Kierownik budowy stwierdził, że grunt jest ok, ale trzeba czekać aż wyschnie, lub go wymienić. Zależało nam na czasie więc wymieniono go na pospółkę i zagęszczono ( w sumie 180 ton). W tym szalowano ławy. Dom jest bez piwnicy, na spadającym terenie. Czy trzeba robić drenaż opaskowy?. Wykonawca twierdzi, że sama pospółka pełni już rolę drenażu, a gdy nie ma piwnicy jest to niepotrzebny wydatek.

ja mam podobnie, u mnie nawet koparka się zakopała :), też dałem pospółkę tylko że prawie 400 ton poszło, drenaż będę robił i tak, bo jak będzie padać tydzień to trzeba będzie jakoś tą wodę odprowadzić a nie chcę mieć ścian fundamentu mokrych.

mike21pl
26-04-2007, 17:52
witam! mam pytanie dotyczące studni chlonnej.Jak sprawdzić jak głęboko jest warstwa gruntu przepuszczająca.Kopać samemu czy są jakieś inne sposoby?

Samemu chyba nie ma sensu, bo mogłabyś spędzić na to cały miesiąc. Są od tego firmy geologicze, robiące odwierty i badania gruntu. Pierwsza lepsza z google'a: badanie gruntu (http://www.uslugigeologiczne.pl) Tylko nie wiem, czy oni też robią studnie.

mika31
28-04-2007, 07:17
Hej,
Ja zrobiłem - też mam glinę...
Na glinie zapewne masz warstwę humusu - u mnie było tego pół metra. Po wiosennych roztopach ta warstwa zachowuje się jak gąbka - jest cała nasączona wodą. Przy wykopie zapewne będziesz zasypywać z zewnątrz fundamenty i napewno będzie to warstwa przepuszczalna. Jeśli masz mieć piwnicę, to radziłbym wykonać drenaż poniżej poziomu ławy fundamentowej. Jeśli nie będziesz mieć piwnicy to wystarczy solidna warstwa izolacji poziomej - w takim przypadku szkoda roboty i kasy na drenaż.

POZDRAWIAM! :wink:

Jurand79 nie wiem czy tu jeszcze zajrzysz.
Gdzie odprowadziłeś wodę z drenażu? Też mam glinę wprawdzie na głębokości 1,4.

mika31
28-04-2007, 07:32
Jeszcze jedno pytanie.

Czy na takiej działce można rozsączyc drenaż?
Mam kolejno:
-ok 0,5 m humusu
-ok.0,90-1,2 m piaski drobnoziarniste miejscami w tę warstwe wchodza piaski średnioziarniste
Potem do co najmniej 3 metrów piaski gliniaste plastyczne na granicy twardoplastycznych.
Poziom wody badany w najbardziej mokrym momencie na -0,3m.

Jeśli nie rozsączyć to co zrobić z tą wodą?

remigo1
03-05-2007, 01:07
Witam
kupiłem stary dom przedwojenny podpiwniczony i mam w piwnicy wodę, fundament stanowi cegła murowana bezpośrednio na glinie, wokół budynku jest dren z ceramicznych bloczków mimi tego w piwnicy jest woda co zrobić z tym fantem , wykonać kolejną opaskę zewnętrzną czy np wewnętrzną ze studnią w środku i stamtąd wypompowywać wodę

ziezia
11-05-2007, 01:13
Witajcie :D
Dom bez piwnicy. Teran płaski. Spadek w jedna stronę na 27 m - różnica 30 cm. Brak kanalizacji deszczowej

Uśrednione dane z 3 odwiertów (wszystkie były podobne):
0-0,5 m A. Humus 0,5 m
0,5-1 m B. Glina piaszczysta ze żwirem brązowa
1-2,2 m C. Iły (jakieś rózne)
2,2-3 m D. Iły pylaste (i inne) (od twardoplastycznej do prawie półzwartej)

Odwierty do 3 m - wody gruntowej niestwierdzono. Woda nie napłyneła do otworów nawet po kilku godzinach
Po opadach - woda stagnuje na powierzchni.

Początkowo zastanawialiśmy się nad budową studni (do podlewania ogrodu) -
wydaje mi się, że trzeba wykonać drenaż (taki powierzchniowy) w ogrodzie.. by woda po opadach nie stagnowała. No i trzeba jokoś zagospodarować deszczówkę... i zastanwiam się nad drenażem opaskowym wokół domu.

czyli mam 4 elementy (systemy)
- studnia
- deszczówka
- drenaz opaskowy
- drenaż powierzchniowy, ogrodowy

Problemy:
1. MOże ktoś z Was doradzi... może nie warto budować studni na tym terenie (wierconej czy chłonnej...podobno to ciężkie tereny na studnie)...tylko gromadzić wodę z drenaży i deszczówkę i to wykorzystać do podlewania ogrodu (automat. system)...

2. Jak wykonać drenaż ogrodowy..na jaką głębokość, co ile metrów itp.....ciągle mowa o opaskowym (po przeczytaniu forum troszkę się orientuję).... czy oba drenaże można połączyć?

3. Czy wodę z drenaży można magazynować? A może jest możliwe odprowadzenie wody z drenaży w jedno miesjce i magazynować..np do studni ? i jeszce wpuścić tam deszczówkę?? jejku czy to możliwe... no takie logiczne mi się wydaje.. czyżby?

dziękuję za wszelkie uwagi.. :P
Przejrzałąm forum.. być może te dodatkowe uwagi pomogą rónież innym
pozdrawiam

Geno
11-05-2007, 11:48
Witajcie :D
Dom bez piwnicy. Teran płaski. Spadek w jedna stronę na 27 m - różnica 30 cm. Brak kanalizacji deszczowej

Uśrednione dane z 3 odwiertów (wszystkie były podobne):
0-0,5 m A. Humus 0,5 m
0,5-1 m B. Glina piaszczysta ze żwirem brązowa
1-2,2 m C. Iły (jakieś rózne)
2,2-3 m D. Iły pylaste (i inne) (od twardoplastycznej do prawie półzwartej)

Odwierty do 3 m - wody gruntowej niestwierdzono. Woda nie napłyneła do otworów nawet po kilku godzinach
Po opadach - woda stagnuje na powierzchni.

Początkowo zastanawialiśmy się nad budową studni (do podlewania ogrodu) -
wydaje mi się, że trzeba wykonać drenaż (taki powierzchniowy) w ogrodzie.. by woda po opadach nie stagnowała. No i trzeba jokoś zagospodarować deszczówkę... i zastanwiam się nad drenażem opaskowym wokół domu.

czyli mam 4 elementy (systemy)
- studnia
- deszczówka
- drenaz opaskowy
- drenaż powierzchniowy, ogrodowy

Problemy:
1. MOże ktoś z Was doradzi... może nie warto budować studni na tym terenie (wierconej czy chłonnej...podobno to ciężkie tereny na studnie)...tylko gromadzić wodę z drenaży i deszczówkę i to wykorzystać do podlewania ogrodu (automat. system)...

2. Jak wykonać drenaż ogrodowy..na jaką głębokość, co ile metrów itp.....ciągle mowa o opaskowym (po przeczytaniu forum troszkę się orientuję).... czy oba drenaże można połączyć?

3. Czy wodę z drenaży można magazynować? A może jest możliwe odprowadzenie wody z drenaży w jedno miesjce i magazynować..np do studni ? i jeszce wpuścić tam deszczówkę?? jejku czy to możliwe... no takie logiczne mi się wydaje.. czyżby?

dziękuję za wszelkie uwagi.. :P
Przejrzałąm forum.. być może te dodatkowe uwagi pomogą rónież innym
pozdrawiam

Jeśli masz iły to nie radzę zmienić warunków gruntowo-wodnych poprzez np. drenaz rozsączający , odbierający wodę opadową.

mika31
11-05-2007, 18:45
Jeszcze jedno pytanie.

Czy na takiej działce można rozsączyc drenaż?
Mam kolejno:
-ok 0,5 m humusu
-ok.0,90-1,2 m piaski drobnoziarniste miejscami w tę warstwe wchodza piaski średnioziarniste
Potem do co najmniej 3 metrów piaski gliniaste plastyczne na granicy twardoplastycznych.
Poziom wody badany w najbardziej mokrym momencie na -0,3m.

Jeśli nie rozsączyć to co zrobić z tą wodą?

Geno a co powiesz na moje warunki???

sean
23-06-2007, 07:49
Poradźcie mi, bom zielony - niedługo zaczynam budowę. Czy taki drenaż muszę mieć gotowy przed rozpoczęciem lania fundamentów, czy robi się to podczas? Ile może mnie kosztować (materiały) drenaż wokół domu 9x10, podpiwniczonego i położonego na 2m spadku?

Z góry bardzo dziękuję za wszystkie porady.

jurand79
24-06-2007, 22:00
Hej,
Ja zrobiłem - też mam glinę...
Na glinie zapewne masz warstwę humusu - u mnie było tego pół metra. Po wiosennych roztopach ta warstwa zachowuje się jak gąbka - jest cała nasączona wodą. Przy wykopie zapewne będziesz zasypywać z zewnątrz fundamenty i napewno będzie to warstwa przepuszczalna. Jeśli masz mieć piwnicę, to radziłbym wykonać drenaż poniżej poziomu ławy fundamentowej. Jeśli nie będziesz mieć piwnicy to wystarczy solidna warstwa izolacji poziomej - w takim przypadku szkoda roboty i kasy na drenaż.

POZDRAWIAM! :wink:

Jurand79 nie wiem czy tu jeszcze zajrzysz.
Gdzie odprowadziłeś wodę z drenażu? Też mam glinę wprawdzie na głębokości 1,4.

Dziś zajrzałem :)
Odprowadziłem do kanalizy deszczowej - na szczęście mam ją dość głęboko pod drogą.

daggulka
26-06-2007, 18:47
A ja mam problem .... mamy zrobiony drenaż , robiliśmy sami z mężem-wykorzystaliśmy okazję , że przy budowie fundamentów były odkopane, pogłębiliśmy wykop ze spadkiem, podsypaliśmy piaskiem, na to gruby żwir, peszel z dziurkami, na to żwir....mam nadzieję, że się sprawdzi i nic się z tym nie stanie z czasem.
Problem polega na tym, że nie mamy gdzie tej wody z drenażu (o rynnach nie wspomnę) odprowadzić....bo: rowu melioracyjnego nie mamy, kanalizacji p/deszczowej też.
Studzienki chłonne nie wypalą...woda jest wysoko.
Czy ktoś miał taki problem i rozwiązał go w jakiś sposób?

Pozdrawiam, smoczyca.

zitka
19-07-2007, 17:43
Witam, ja mam takie pytanie, będę budować dom parterowy bez piwnic, na działce jest ok. 0,5m humusu a potem glina, działka okopana jest rowem (głębokość rowu jakieś 0,7m poniżej poziomu działki).
Po sciągnięciu humusu bedzie wykop jakieś 0,4m na ławę fundamentową a po jej zalaniu będą wymurowane murki z bloczków betonowych (ok. 1,1m), wewnątrz fundamenty będą zasypane piaskiem, utwardzone i zalane chudziakiem. Na koniec wszystko od zewnatrz obsypane ziemia.
Będzie tak, że posadzka będzie jakieś 0,6m nad terenem działki. Działka jest pozioma.
I tu pytanie czy robić wokoł domu jakiś drenaż???

ged
20-07-2007, 08:07
A ja mam problem .... mamy zrobiony drenaż , robiliśmy sami z mężem-wykorzystaliśmy okazję , że przy budowie fundamentów były odkopane, pogłębiliśmy wykop ze spadkiem, podsypaliśmy piaskiem, na to gruby żwir, peszel z dziurkami, na to żwir....mam nadzieję, że się sprawdzi i nic się z tym nie stanie z czasem.
Problem polega na tym, że nie mamy gdzie tej wody z drenażu (o rynnach nie wspomnę) odprowadzić....bo: rowu melioracyjnego nie mamy, kanalizacji p/deszczowej też.
Studzienki chłonne nie wypalą...woda jest wysoko.
Czy ktoś miał taki problem i rozwiązał go w jakiś sposób?

Pozdrawiam, smoczyca.

Ja mam w narożniku budynku studnię gromadzącą wodę z drenażu opaskowego, jakieś 2 metry poniżej drenów ma dno. Zamontowałem w niej tanią pompę na brudną wodę która automatycznie się załącza. Woda wężem rozprowadzona jest po terenie działki. Nawet gdy jest deszcz i mokro to tej wypompowywanej wody na działce nie widać. W przyszłości woda będzie gromadzona w podziemnych zbiornikach i wypompowywana w czasie suszy.

chopinetka
24-07-2007, 21:14
Witam

Ged - mam podobny problem tylko na końcu tej drogi przewiduję studnie chłonną. Powiedz mi jakiej wielkości przewidujesz te podziemne zbiorniki bo też chciałabym wykorzystywać wodę do podlewania ogrodu. Jeżeli możesz to powiedz jeszcze coś bliższego na temat tej pompy czy masz tam jakiś czujnik?

pozdrawiam

ged
24-07-2007, 21:56
Mam zakopane dwa zbiorniki po 20 tys litrów, jeden na deszczówkę i wodę z drenów, drugi na oczyszczone ścieki z oczyszczalni. Jeden zbiornik kosztuje 4100 zł + około 500 zł montaż.
Pompa kupiłem w jakimś supermarkecie za około 70 zł. Ma pływak który ją załącza gdy poziom wody się podniesie.
Fotki zbiorników i szczegółowy opis moich planów związanych z wodą znajdziesz w dzienniku.

chopinetka
24-07-2007, 22:27
To niezłe gabaryty masz :D tych zbiorników znaczy się. Dzięki za odpowiedz.

pozdrawiam

ged
25-07-2007, 01:07
Większych nie było. Ja mam do podlania prawie pół hektara.

Zbigniew Rudnicki
25-07-2007, 08:31
Jeżeli mamy :
- dren opaskowy
- glinę na działce
- korzystamy z gazu ziemnego, lub nawet tylko w ulicy biegnie gaz,
to możemy w prosty sposób wykonać zabezpieczenie budynku (ewentualny wybuch) przed przedostawaniem się gazu w okresie zmarźniętej gleby.
Mianowicie nalezy wykonać 1 - 2 pionowe odpowietrzenia drenu opaskowego, wyprowadzając je na powierzchnie.
Jeśli nie mamy dreażu opaskowego, a mamy glinę i gaz, to takie zabezpieczenie można wykonać układając dren (żółty, plastikowy) w ziemi, wzdłuż ścian fundamentowych w miejscu przepustów fundamentowych (kable, woda, kanalizacja, gaz) i końce drenu wyprowadzając na powierzchnię.

ged
25-07-2007, 09:27
Ja mam rewizję drenów w każdym narożniku budynku. Można np. wpompować do nich wodę celem przepłukania rur drenarskich. O wentylacji i zabezpieczeniu przed gazem pierwszy raz słyszę.

gianti
09-11-2008, 15:33
czy jest sensowne wykonanie drenażu "częściowego"

tj. ogólnie mam teren suchy - w/g badań geotechnicznych, wody gruntowe są na głębokości 3,-4m.
dom mam bez piwnicy.

ale podczas budowy widzę iż ziemia po stronie północnej i wschodniej, gdzie nie dociera słońce (cień rzucany przez dom), jest dość długo wilgotna, a po ulewach długo utrzymują się kałuże, itp.

czy jest sens zrobić drenaż tylko strony północnej i wschodniej, wówczas na końcach zastosuję dwa zbiorniki rozsączające.

dodatkowo wspomnę iż teren obniża się ku południowemu - zachodowi - Czy dobrze myślę że zastosowanie drenażu od strony północnej i wschodniej dodatkowo nie dopuści wody, która kieruje się ku domu (wraz ze spadkiem terenu?

gianti
11-11-2008, 08:17
hej, jest ktoś kto mógłby konstruktywnie odpowiedzieć na moje pytanie, zadane post wyżej?

Zbigniew Rudnicki
11-11-2008, 10:09
... O wentylacji i zabezpieczeniu przed gazem pierwszy raz słyszę. A słyszałeś o wybuchu w rotundzie PKO w Warszawie w styczniu 1979 ?
Tam właśnie przyczyną było przedostanie się gazu przez przepusty innych instalacji.
Z tym, że obecnie nie kładzie się na ogół stalowych rurociągów gazowych, które mogą się rozszczelnić.

Smakor
18-09-2009, 11:11
Pytanie o drenaż: Czy jeśli mam taras, który ma własne ścianki i własny fundament i jest tylko przyklejony do domu to drenaż powinien pójść wokół tarasu czy tylko wzdłuż ściany salonu, niejako częściowo (ok 3m) pod tarasem? Mam wątpliwości co do tego.

domekbialy
26-09-2009, 14:41
Czy ktoś robił drenaż opaskowy domu na etapie ławy i fundamentów. Jaka wówczas powinna być koleność robót?

Smakor
26-09-2009, 15:47
Ja właśnie zamierzam zrobić. Mam rozkopane, ławy wylane, ścianka dociskowa wymurowana, jeszcze tylko wyschną słupki wzmacniające ściankę, będe izolował i zasypywał.... Własnie projektuje mój drenaz.
Ledwo znalazłem w okolicy firmę, która na hasło rura w oplocie kokosowym nie robi wielkich oczu i mają chyba wszystko co potrzeba.
Co do kolejności to najpierw fundament, potem ściana fundamentowa a przed zasypaniem izolacje, drenaż i stopniowe zasypywanie.
W zasadzie trzeba to zrobić jednym ciągiem bo trzeba wyłozyc wykop geowłókniną, potem nieco żwirku, rura, żwirek znowu, znowu geowłóknina i zasypanie aż do poziomu gruntu. W międzyczasie pojawią się na ścianie fundamentowej maty drenujące z Icopalu.

Modgar
11-01-2010, 18:30
Witam, mam kilka pytań dotyczących drenażu...

1. Gdzie mogę sprawdzić, na jakiej głębokości jest położona kanalizacja deszczowa ? chce tam odprowadzić wodę z drenażu w sposób grawitacyjny (bo chyba w inny się nie da ?) tylko, że mam bardzo głęboko piwnice i nie wiem czy będzie taka możliwość... żeby zrobić takie przyłącze trzeba uzyskać odpowiednie zezwolenie, ale u kogo ? i jak to dokładnie wygląda ? bo ja raczej sam tego przyłącza nie dam rady zrobić, rura kanalizacji deszczowej jest pewnie metalowa...

2. Czy na studnie chłonną na swojej działce trzeba mieć pozwolenie ?

3. Gdzieś czytałem, że nie powinno się wykopywać "rowu" pod drenaż wokół budynku, bo może to grozić jego zawaleniem lub uszkodzeniem, czy to prawda ? przecież odkopuje tylko ziemie wypełniającą boki budynku a nie ziemie która jest pod ławami fundamentowymi a na której opiera się konstrukcja domu...

Jarecky007
05-04-2010, 14:35
a ja mam jeszcze bardzo podstawowe pytanie o drenaż. mysle nad zrobienie go wokol budynku glownie po to zeby lawy nie staly w wilgotnej glinie. mam dom w stanie surowym i na wiosne (w piwnicy niema wylewek) dwa pomieszczenia byly z mokra glina i mala kaluza wody. sciany nie sa mokre, takze glownym zadaniem drenazu bedzie odciaganie wilgoci spod law.

no i wlasnie jak to ma odprowadzac wilgoc spod law jesli zaczyna sie ukladac drenaz gora rury drenarskiej na poziomie gornej krawedzi lawy, spadki 5 cm na 10 m.
to przeciez poniezej rury drenarskiej bedzie poziom lustra wody gruntowej.

jm1964
31-07-2010, 02:12
3. Gdzieś czytałem, że nie powinno się wykopywać "rowu" pod drenaż wokół budynku, bo może to grozić jego zawaleniem lub uszkodzeniem, czy to prawda ? przecież odkopuje tylko ziemie wypełniającą boki budynku a nie ziemie która jest pod ławami fundamentowymi a na której opiera się konstrukcja domu...
Też się nie odważyłem odkopać fundamentów do poziomu ław. Fundament mojego domu stoi częściowo w kurzawce i bałem się, że po odkopaniu może się rozjechać.
U mnie fundament ma 100 lat i jest murowany z cegły - więc problem mam nieco inny niż pozostali uczestnicy dyskusji :)
Ponieważ nie mam izolacji poziomej zależało mi na tym, żeby osuszyć mur fundamentu przynajmniej powyżej poziomu gruntu, utrudnić podciąganie wody i odprowadzić wode opadową z sąsiedztwa fundamentu - odkopałem fundament na głębokość 30 cm i obłożyłem folia kubełkową, na tej głębokości położyłem dren i zasypałem żwirem.
Efekt: fundament ponad poziomem gruntu suchy.

Princesa
31-07-2010, 07:07
Drenaż mamy w projekcie domu, dom podpiwniczony. Ekipa robi go w cenie całości budynku więc nie wiem, jak to się rozkłada...
Ile to mniej więcej u Was kosztuje?

raas
08-08-2010, 20:57
Hej
Jaki granulat żwiru będzie najodpowiedniejszy do wykonania drenażu opaskowego? czy 2-8 wystarczy czy lepiej grubszy?

zorrk
08-08-2010, 21:17
pewny nie jestem ale chyba 8-16

reuta
14-08-2010, 07:44
8-16.

Jarus05
21-11-2010, 13:59
Witamy!
Już się naczytaliśmy więc chyba wiemy, jak zrobić drenaż opaskowy samodzielnie, ale może upewnimy się jeszcze.

Dom będzie nie podpiwniczony. Na razie mamy tylko fundament. I wysoko wodę.

Ławy lane w folii i ściany fundamentowe z bloczków. Ławy w ziemi, izolacja (pozioma) na ławach tylko nieco poniżej poziomu terenu (niedużo humusu wybranego). Wokół fundamentów mamy wał ziemny powstały z ziemi wykopanej z ław, trochę to rozplantowaliśmy ostatnio ale nadal wokół ław gromadzi się woda (bo nadal jest spadek w kierunku domu). Na jednej ścianie - na długości około 5 metrów - woda stoi do pół najniższego bloczka. Po okopaniu przez nas fundamentów jakieś 5-10cm poniżej tego poziomu izolacji (poziomej) i zachowaniu pewnego spadku w kierunku rowu melioracyjnego w drodze gminnej - woda ładnie schodzi, ale samo lustro wody w rowie (i ogólnie na tych terenach) jest wysoko.

Grunt: 30cm czarnego humusu, potem jakaś zażelaziona glina i poniżej kurzawka, poniżej coś stabilnego, na czym podobno stoją ławy.

Pytanie: Jak z zachowaniem spadków drenażu przy jednoczesnym umieszczeniu drenażu poniżej poziomu ław? Tam już mam wodę, a jak dam jeszcze spadek ku kolejnym narożnikom domu - wszystko będzie w wodzie. Czy dopuszczalne jest rozpoczęcie drenażu wyżej niż na poziomie ław? Ktoś tu napisał, że tak zrobił. Odprowadzenie na pewno do rowu gminnego bo mamy bardzo blisko. Aha, fundament jest wyniesiony wysoko ponad poziom terenu - 6 bloczków pod dom, a 5 pod garażem. Jeszcze nie zasypywaliśmy bo lało a nizabezpieczone dysperbitem, pomijając już styropian. Czy poczekać z wykonaniem drenażu na wiosnę? Czy też robić już teraz? Jeśli to drugie, to w takim razie czy dysperbit (pod folię kubełkową) można malować zimą?

Dużo pytań, ale może ktoś odpowie...

Pozdrawiamy i z góry dziękujemy za wszelką pomoc!

seaman
05-12-2010, 09:03
Cze

Ja wybudowalem bez drenazu, nie mam piwnicy...drenaz wykonam latem w czasie wszystkich prac ziemnych. Wszystko za jednym razem.
Nie musisz sie martwic, buduj dalej, zasyp tylko fundament na zime bo ci grunt ponizej przemarznie.
Zaplanuj wszystkie prace ziemne na dzialce na raz i po sprawie...teraz dluga zima to zalatw wszystkie papiery (projekty, uzgodnienia)
Pozdr

kalafiorek
06-12-2010, 20:52
Witam,

Czy macie kogoś rozsądnego do zaprojektowania drenażu z Warszawy,okolic, najchętniej z Piaseczna? Z wykonaniem damy radę,ale mamy duży problem ze znalezieniem projektanta... Bez projektu słabo jakoś...

topr
11-01-2011, 13:33
Cześć wszystkim,
Potrzebuję porady w dziedzinie samodzielnego wykonania drenażu opaskowego.
Dom już postawiony, podpiwniczony - wokół glina, wysoki poziom wód.

Rozumiem, że jeśli potrzebuję obniżyć poziom wód (a nie tylko odebrać te powierzchniowe),
rury drenarskie koniecznie na poziomie ław (lub nieco niżej).

Podstawowe pytania:
- w jakiej odległości od muru? (0,5 metra - metr - więcej?), macie jakieś doświadczenia?
http://muratordom.pl/galeria-artykulu/drenaz-gwarancja-na-sucha-piwnice,3086/2291/10598/

- czy między wykopem (np. metr od muru) a murem ma zostać glina, czy nie daj boże!?
Czyli:
1) czemu jedni proponują cały wykop zasypać gruntem przepuszczalnym, a inni radzą by zasypać rodzimym a woda spływac będzie po właściwie wykonanej izolacji poziomej muru?
2) czy odkopanie budynku do ław nie zaszkodzi konstrukcji budynku?

Pozdrawiam i licze na Waszą pomoc,
topr

Jarus05
16-02-2011, 15:05
Cześć wszystkim,
Potrzebuję porady w dziedzinie samodzielnego wykonania drenażu opaskowego.
Dom już postawiony, podpiwniczony - wokół glina, wysoki poziom wód.

Rozumiem, że jeśli potrzebuję obniżyć poziom wód (a nie tylko odebrać te powierzchniowe),
rury drenarskie koniecznie na poziomie ław (lub nieco niżej).

Podstawowe pytania:
- w jakiej odległości od muru? (0,5 metra - metr - więcej?), macie jakieś doświadczenia?
http://muratordom.pl/galeria-artykulu/drenaz-gwarancja-na-sucha-piwnice,3086/2291/10598/

- czy między wykopem (np. metr od muru) a murem ma zostać glina, czy nie daj boże!?
Czyli:
1) czemu jedni proponują cały wykop zasypać gruntem przepuszczalnym, a inni radzą by zasypać rodzimym a woda spływac będzie po właściwie wykonanej izolacji poziomej muru?
2) czy odkopanie budynku do ław nie zaszkodzi konstrukcji budynku?

Pozdrawiam i licze na Waszą pomoc,
topr

Witam kolegę.

1. Obniżyć poziomu wód się nie da. Ale chodzi chyba o to, żeby zebrać nadmiar np. po opadach.
2. Piszę "chyba" bo się uczę dopiero i drenaż robimy sami. Porady - wyczytane w internecie, po czym skonsultowane z naszym kierbudem. Nie wszystkie szczegóły teraz pamiętam, ale mam zapisane.
3. Mamy wysoko wodę, ale też możliwość odprowadzenia jej chyba legalnie do rowu gminnego (sami go sobie co roku pogłębiamy i poprawiamy, czasem poprawi coś gmina). Woda poniżej posadowienia ław ale tuż tuż. Dlatego chyba rozsądniej będzie zacząć budowanie drenażu od studzienki rewizyjnej/zbiorczej położonej najniżej, a potem poprowadzenie drenażu "w górę" do studzienki najwyższej. Nasz dom z garażem ma 10 na niecałe 20 metrów. Studzienki będą dwie - w najdalszym rogu budynku i po przekątnej w najbliższym rogu.
4. Jak złapać poziom/spadek: za pomocą poziomicy narysuję ten poziom kredą na ścianie fundamentowej, potem na każde 10 metrów bieżących narysuję co najmniej 5cm spadek. Potem trzeba sporządzić sobie patyczek z wbitym gwoździem (podpatrzone u panów budowlańców jak łapali poziom ław podczas wylewania), celem łapania spadku.
5. Kupić dwie studzienki zbiorcze o wysokości tak 3/4 wysokości wymurowanych fundamentów (żeby po ich zasypaniu nie wystawały za bardzo nad teren) oraz 60m z hakiem rury drenarskiej 8cm (chyba) oraz to coś do owijania (dla mojej gliniastej gleby lepsza podobno kokosowa).
6. Zamówić żwir - ktoś w tym wątku pisał jakiej "grubości.
7. Jako że mam niezasypane fundamenty, a wokół (w odległości około 20-30cm) jeszcze jesienią zaznaczyliśmy rowek do odpływania wody (inaczej fundamenty stały po pierwszy (najniższy) bloczek w wodzie, to tylko nieco poprawimy te rowki, podsypiemy żwirem i będziemy kładli rurę owiniętą w geowłókninę kokosową (nie pamiętam w tej chwili nazwy mam gdzieś zapisane), sprawdzając spadek deseczką z gwoździem.
8. Przysypujemy żwirkiem. Aha, warstwa żwirku pod: minimum 10 cm i nad: to samo.
9. Dylemat: zasypywać gruntem rodzimym (glina) czy piaskiem? Niby przez piasek lepiej wsiąka woda. Ale czy nie zrobimy sobie basenu wokół domu w ten sposób? Może trochę ziemią, a trochę piaskiem.
10. Aha, no i jeszcze ściana przedtem zamalowana dysperbitem, przyklejony styropian (czepialskich proszę nie krzyczeć "no i po co, co ma ocieplać??"), na to folia kubełkowa (kubełkami na zewnątrz chyba).

Jak zrobimy ten drenaż, to napiszemy, jak poszło. Planujemy jakoś w kwietniu/maju.
Aha, pytanie, na które nie znam jeszcze odpowiedzi: Ze schematu na stronie chyba castoramy wynika, że od studzienki zbiorczej (tej najniższej) można odprowadzić wodę już zwykłą rurą pcv a nie drenarską. Tak na logikę faktycznie ma to sens, a raczej nie ma sensu robienie drenażu na tym odcinku. Do rowu byłoby to ponad 15 metrów, więc aspekt ekonomiczny ma tu znaczenie. A po drugie w wym miejscu wypada u nas wjazd na działkę, jakoś nie pasuje mi, żeby po rurze drenarskiej jeździły ciężkie sprzęty, szlag ją szybko trafi (będzie dość płytko położona).

Jarecky007
16-02-2011, 15:11
kubelami do srodka :) ! co ona miala by robic kubelkami na zewnatrz. chodzi o to ze kubelki odsuwaja folie od sciany i robi sie przerwa powietrzna ktora pomaga odparowac wilgoci.

http://oibnixel.webpark.pl/fotki/listwa_zakonczeniowa.jpg

Jarus05
16-02-2011, 16:21
O, jakie praktyczne to coś nad folią, jak to się nazywa?

Czytaliśmy jakiś post, tu na forum, w którym ktoś udowadniał, że tylko kubełkami na zewnątrz, inaczej będą "raniły" styropian :D

Jarecky007
16-02-2011, 16:26
nazywa sie listwa zakonczeniowa :D , pewnie na alledrogo mozna kupic albo gdzies, ja to zdjecie na sieci znalazlem

TOMEK99
16-02-2011, 17:25
Fajna ta listwa i praktyczna wcześniej o niej nie wiedziałem będę musiał u siebie o takiej pomyśleć bo też robiłem samodzielnie drenaż i folia na razie nie jest niczym przymocowana do muru.

tedasss
16-02-2011, 20:25
Cześć wszystkim,
Potrzebuję porady w dziedzinie samodzielnego wykonania drenażu opaskowego.
Dom już postawiony, podpiwniczony - wokół glina, wysoki poziom wód.

Rozumiem, że jeśli potrzebuję obniżyć poziom wód (a nie tylko odebrać te powierzchniowe),
rury drenarskie koniecznie na poziomie ław (lub nieco niżej).

Podstawowe pytania:
- w jakiej odległości od muru? (0,5 metra - metr - więcej?), macie jakieś doświadczenia?
http://muratordom.pl/galeria-artykulu/drenaz-gwarancja-na-sucha-piwnice,3086/2291/10598/

- czy między wykopem (np. metr od muru) a murem ma zostać glina, czy nie daj boże!?
Czyli:
1) czemu jedni proponują cały wykop zasypać gruntem przepuszczalnym, a inni radzą by zasypać rodzimym a woda spływac będzie po właściwie wykonanej izolacji poziomej muru?
2) czy odkopanie budynku do ław nie zaszkodzi konstrukcji budynku?

Pozdrawiam i licze na Waszą pomoc,
topr

Ja zrobiłem tak:
http://img375.imageshack.us/img375/244/img0149mf.jpg

http://img145.imageshack.us/img145/5050/img0150on.jpg.

jak zdecydowałem się na drenaż to miałem już fundament zasypany. Odkopałem, zrobiłem spadek z piasku z jednego narożnika w dwie strony i zebrałem do sanitarki (oczywiście po cichu). Wrzuciłem na wszystko słomy (niby geowłóknika) a potem około 20 cm żwiru frakcjonowanego (16-32 mm). Później z 30 cm piasku (nie pamietam jakiego) i do góry tego samego piasku troche mieszanego z gruntem rodzimym.

Zrobiłem to w maju 2010 r. Lato i jesień (a były deszczowe) wokół domu (i w odległości kilku metrów od niego) było sucho. Roztopy z początku lutego też mi działki nie zalały. Wygląda na to, że drenarka działa.

Koszt całkowity to jakieś 800 zł. Najdroższe było kruszywo.

TOMEK99
16-02-2011, 20:35
Mam podobnie jak tedasss tylko bez słomy ani geowłókniny sama rura i wszystko się zbiera w studzience zbiorczej a w niej pompa pływakowa.Wszystko działa a w piwnicy sucho

Jarus05
16-02-2011, 20:56
Piękne dzięki za zdjęcia. Najlepiej "unaoczniają" co i jak. U nas chyba drenaż też będzie przylegał do ławy. Teraz okop wygląda tak:
http://images50.fotosik.pl/636/d92201d16365223em.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d92201d16365223e)

tedasss
16-02-2011, 21:07
Piękne dzięki za zdjęcia. Najlepiej "unaoczniają" co i jak. U nas chyba drenaż też będzie przylegał do ławy. Teraz okop wygląda tak:
http://images50.fotosik.pl/636/d92201d16365223em.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d92201d16365223e)

Niezła zupka.
U mnie wyglądało to tak samo. Co wykopałem i podsuszyłem to mi zalało a nie mogłem czekać w nieskończoność bo musiałem zasypać fundamenty. W końcu się wkurzyłem, pożyczyłem pompę, wypompowałem szlam, podsypałem piaskiem i słomą i jakoś poszło.
Trochę nerwów mnie to kosztowało.

Powodzenia :)

Jarus05
17-02-2011, 09:49
tedasss ta fotka to po opadach jesienią, i tuż po okopaniu dookoła płytkiego odpływu dla wody. Gdy po południu odjeżdżaliśmy, dookoła ław było tylko błotko, zaś zero wody. Ale nerwy owszem, jesienią nie zamalowaliśmy fundamentów właśnie przez tą wodę, bo dolny bloczek był ciągle długo wilgotny po jakichkolwiek opadach, a mało słońca więc nie miał jak wyschnąć. Ławy w folii - serce mniej boli, nawet jeśli nie jest to 100% szczelne ;) Zimą jak mąż zaglądał na działkę, to już tyle wody nigdy nie było, tylko twarde błotko, duża zasługa mrozu na pewno. Ale lekko nie będzie, bo praca w takim błocie do lekkich nie należy...
Dziękujemy wszystkim za wszelkie porady!
Pozdrawiamy!

Jarus05
21-02-2011, 09:00
Witam, po odnalezieniu mojej papierologii z notatkami dot. budowy, zgłaszam poprawkę do swojego elaboratu o wykonaniu drenażu:
Geowłóknina idzie DOOKOŁA żwirku, czyli:
1. Rozłożenie w wykopie geowł.
2. Żwirek min. 10cm.
3. Rura.
4. Żwirek min. 10cm.
5. Zamknięcie "kokona" - pospinanie geowł.
6. Zasypanie.

Zastanawiam się nad słomą, jak pisaliście, ale mam glinę i boję się szybkiego zamulenia i zatkania drenażu.

cmsydney82
15-03-2011, 14:40
Witam
Mam kilka pytan odnosnie drenazu.

1. Na jakiej wysokosci ma byc rura? U mnie spos lawy jest na wysokosci dna rowu melioracyjnego wiec jesli chce wode odprowadzac grawitacyjnie to powinna byc kilka cm powyzej dna lawy. Czy to wystarczy?

2. Jaka odleglosc rury od lawy? Jedni mowia 1m inni 0,5m a kierownik budowy nie wiecej niz 0,5m.

3. Jaka gramature geowlokniny zastosowac? Do owiniecia rur polecaja 150g. Czy do owiniecia wykopu rowniez taka sama wystarczy?

4. Ile konkretnie musi byc tego zwiru? Ja planuje zrobic to nastepujaco:
szerokosc wykopu 20cm, 5cm zwiru na dno, rura fi100, zasypanie zwirem do 10cm ponad rure, zakrycie geowloknina.
Te wymiary wynikaja z szerokosci geowlokniny. Dla gramatury 150g moge dostac paski o szerokosci 1m. Z drugiej strony im wiejszy wykop tym wiecej zwiru potrzeba. W tym wypadku 0,043m2 * 120m = 5m3).
Czy moze kupic 1m + 0,5m i 1m wylozyc spod i brzegi wykopu a gore przykryc 0,5? Czyli szerokosc wykopu 30cm, 10cm zwiru na dno, rura fi100, zasypanie zwirem do 20cm ponad rure. Ale wtedy wyjdzie 0,112m2 * 120m = 13,5m3 zwiru. Prawie trzykrotnie wiecej. Jest sens?

Jarus05
12-04-2011, 21:23
Na jakiej wysokosci ma byc rura? U mnie spos lawy jest na wysokosci dna rowu melioracyjnego wiec jesli chce wode odprowadzac grawitacyjnie to powinna byc kilka cm powyzej dna lawy.

Mieliśmy taki sam dylemat. Ale przekonał nas argument przeciw tak głębokiemu umieszczaniu drenażu: może dojść do naruszenia ziemi pod ławą - a to zagraża całemu budynkowi. Oprócz tego ten spadek kilku procentowy to jest minimum, lepiej dać nieco większy, lepiej woda schodzi. Dlatego u nas najwyższa studzienka rewizyjna (ta najdalsza od rowu) wypadnie dość wysoko. Ale mamy fundamenty wyniesione wysoko więc po ich zasypaniu będzie ok.

SlavekT
24-04-2011, 22:00
Moja rada dla osób robiącytch piwnicę - jeśli stwierdzacie, że potrzebny wam jest drenaż i robicie go jako otokowy to nie żałujcie kilku stówek i zróbcie też pod chudziakiem - ja tego nie zrobiłem, miałem nadzieję, że otokowy wystarczy. Teraz okazało się, że uszkodzili mi izolację pod ścianką działową i zaciąga tam wilgoć. :evil: Gdybym miał pod całym domem choć dwie rury drenarskie w żwirku, który mam pomiędzy ławami problemu by nie było... :(
Teraz muszę nawiercać pustaki ścianki działowej, zalać je betonem a następnie nawiercać raz jeszcze i nasączać dolną warstwę płynem na osuszanie fundamentów. Poza tym w spiżarce wytnę dwa rowki, wygrzebię żwir i ułożę dwa kawałki (po 3mb) rury drenarskiej. Ech te pozorne oszczędności czasu i pieniędzy... :(

Witam,

co masz na myśli pisząc "drenaż otokowy"? O co chodzi z tym drenażem pod "chudziakiem"? Chodzi ci o drenaż pod posadzką piwnic?

cmsydney82
12-05-2011, 12:02
Drenaz wykonany samodzielnie. Wykop na ~30cm gleboki i szeroki. Ulozona geowloknina 1,5m (biala). Podsypka zwirowa frakcja 8-16 ~5cm tak by zakryc dno. Nastepnie polozona rura perforowana owinieta geowloknina (m2 rury wyszedl 3pln+1pln). Nastepnie wszystko obsypane zwirem tak by zaslonic rure czyli do wysokosci ok. 5cm nad rure. Wszystko zamkniete wloknina na zakladke i przysypane.
Drenaz dziala prawidlowo. Przy niskim poziomie woda plynie zwirem, przy wyzszym i po opadach rura.

Na ~60m opaski zuzylem ok. 5ton zwiru.

Martinezio
12-05-2011, 13:32
Dodam tylko, że aby drenaż był zasadny, należy zapewnić stały odpływ zdrenowanej wody. Co z tego, że zrobimy otok zgodnie ze sztuką, jak ziemia nie odbierze tej wody z rur? Woda będzie tylko tam stała i się kisiła. Dotyczy to zwłaszcza terenów gliniastych. Odprowadzenie wody do sanitarki, jak to ktoś powyżej tutaj zasugerował, jest nielegalne i może pociągnąć sankcje karne w przypadku wykrycia. Ew. można by to odprowadzić do kanalizacji burzowej, jeśli takowa istnieje (a to wielka rzadkość w Polsce, nawet duże metropolie jej nie posiadają). Z reguły odprowadza się ją do różnego rodzaju rozsączalników w postaci studni, poletek rozsączających, oraz do powierzchniowych cieków i zbiorników wodnych (naturalnych oraz sztucznych). Można też stosować systemy zagospodarowania wody opadowej jako rezerwuary zbierające zdrenowaną wodę. Aczkolwiek zaznaczam, że wody tej może być sporo i ze stałym dopływem (w przypadku wysokiego poziomu wód gruntowych), więc tak czy owak należy zapewnić odpowiedniej przepustowości odpływ nadmiarowy ;)

aniamalinowska
12-05-2011, 14:42
czy ktoś podzieli się namiarem na wykonawce drenażu w okolicy Warszawy ? bardzo pilne i z góry dziękuję

cmsydney82
12-05-2011, 19:19
Wode odprowadzam do rowu melioracyjnego.

b2211
17-05-2011, 21:15
Jak poprowadzić rurę drenarską pod chudziakiem w piwnicy ?
1. Czy w najwyższym punkcie jest rura połączona z drenażem otokowym czy też nie i łączę ją dopiero z drenażem na dole ?
2. Czy przekuwam się z rurą przez ławę fundamentową czy też pod ława prowadzę rurę ?

Martinezio
18-05-2011, 08:23
Pod chudziakiem nie dawaj drenażu żadnego! Jeśli musisz zrobić przejście, to zrób je zwykłą rurą kanalizacyjną (tą doziemną, nie szarą). Drenaż ma być wokół budynku, nie pod nim.

mikel_1
18-05-2011, 09:10
Jak poprowadzić rurę drenarską pod chudziakiem w piwnicy ?
1. Czy w najwyższym punkcie jest rura połączona z drenażem otokowym czy też nie i łączę ją dopiero z drenażem na dole ?
2. Czy przekuwam się z rurą przez ławę fundamentową czy też pod ława prowadzę rurę ?Murator kwietniowy pisze o drenażu wewnętrznym, poczytaj. Teraz można również pojedynczy artykuł na www kupić (3 pln bodajże). nie mam prowizji od sprzedaży murtora jakby co hehe :)

b2211
19-05-2011, 20:42
Może coś więcej praktycznego na ten temat bez odnośników do muratora.

milkowska
25-07-2011, 15:55
Witam,
A jak wykonac drenaz jesli mam lawe schodkowa? Skoro rura drenarska ma isc mniej wiecej w polowie lawy fundamentowej to przy schodkowej bedzie duzo ponizej jej poziomu , czy to nie grozi podmywaniem, jak ta sprawe rozwiazac? Czy rure drenarska potem skierowac w bok, w odleglosci 1,5m od lawy schodkowej. Mam naturalny spadek terenu, woda bedzie odprowadzana na wlasna dzialke... prosze Was o rade.. zaznaczam, ze w projeckie nie ma drenazu opaskowego
Pozdrawiam

mer1906
05-09-2011, 13:05
Witam.
Mam dom niepodpiwniczony teren gliniasty. Przy działce rów melioracyjny. Jak prawidłowo wykonać w takim położeniu drenaż. Ławy mam poniżej rowu. W jakiej odległości dać rurę? Czy usunąć warstwę gliny przy samej ścianie? Jakieś konkretne, sprawdzone technologie proszę.

Martinezio
05-09-2011, 13:36
milkowska: możesz zrobić drenaż z uskokiem w miejscu zmiany poziomu ław. Uskok zrealizujesz studzienką rewizyjną. Spadek oczywiście w kierunku najniższego punktu ;).


mer1906: a drenaż był uwzględniany w projekcie? Wszystko zależy, czym będzie obsypywany fundament, ale jeśli zależy Ci na drenażu, to robisz odpływ drenażu do studzienki pośredniczącej, z której wodę wypompowujesz pompką do brudnej wody z pływakiem do rowu. Nawet nie musi być jakoś szczególnie duża ta pompka, ale sprawdź, czy takiego odprowadzenia przypadkiem nie musisz zgłosić w swoim WZMiUW-ie (wiąże się to z koniecznością wykonania operatu wodno-prawnego).

Adam198
06-03-2012, 12:20
http://wrzucacz.pl/file/2951331028320

Witam,

mam podobny problem- izolacja przed wilgocią fundamentów domu podpiwniczonego, budowanego na początku lat 70.

Fundament z duzych, ciętych kamieni, w głębszej warstwie beton i kamienie zalewane w ziemi. Grunt jest nieciekawy- pod humusem jest warstwa iłu, jakaś glina. Po deszczach, zwłaszcza jesienią, wiosną, do piwnicy podsiąka woda. Ił nie pozwala wsiąknąć jej w głębsze warstwy, i ta z nasiąknietej gleby przedostaje się do piwnicy. Przypuszczam, że izolacji pionowej zewnętrznej tam nie ma. Chcę ją wykonać, tak jak i drenację wokół domu. I tu moje pytanie- czy w takim gruncie, drenację robić przy samym fundamencie, czy też pozostawić wokół domu 1-1,5m gruntu (ił) i dopiero w tym odstępie zrobić drenację?

Jarecky007
06-03-2012, 13:01
Adam, a jak masz zrobione rynny i rury spustowe? gdzie sa ich ujscia?

Martinezio
06-03-2012, 14:28
Ja bym zrobił drenację na max 1m od fundamentów, o ile oczywiście jest gdzie odprowadzić zdrenowaną wodę... Jeśli jest możliwość zrobienia studni chłonnej o przepustowości dającej radę odebrać maksymalny opad dobowy, to drenaż ma sens. W przeciwnym razie lepszym wyjściem jest zrobienie ciężkiej izolacji p-wodnej i zasypanie gruntem rodzimym (można obsypać tak, aby grunt ilasty tworzył spadek od domu, a rury spustowe wyprowadzić poza krawędź spadku).

Adam198
06-03-2012, 16:56
Wode deszczową mam odprowadzoną dwiema rurami do stawu. Staw jest wykopany po części po to by osuszać siedlisko po intensywnych opadach. 2,5m głębokosci, sam ił pod 0,5m warstwą próchnicy.

Przy samym fundamencie obawiam się robić drenację, bo w warstwie przepuszczalnej, będzie zalegala woda, mimo wykonania izolacji przeciwwilgociowej na fundamencie. Dodam, że siedlisko wielkości 1ha, leży w takiej hmm niecce.

Jarecky007
06-03-2012, 19:03
a na jakiej glebokosci jest piwnica?

jak reszta terenu jest w glinie to tak jak mowisz taki wykop z piaskiem naokolo funadamentow przy jakiejs awarii drenazu (zatkaniu, zamarznieciu) moze magazynowac wode.

jaka roznica poziomow tego stawu? drenaz da rade z odplywem do niego?

moze lepiej odwodnienia takie liniowe terenu obok domu zrobic, np do tego stawu jest poziom pozwoli

Adam198
06-03-2012, 20:00
Dom od stawu jest położony wyżej, staw jest jakies 20metrów od niego. Piwnica jest zagłebiona na około 60cm. Ale i tak chciałbym ją pogłębić (w środku jest 190cm, a ja mam prawie 2m, więc szyja boli ;) ).

Chciałbym najpierw odkopać fundamenty, zaizolować je...i tutaj pytanie, jaki specyfik do dtego możecie polecić?
Potem zasypać to iłem. Od fundamentów zrobić odstęp 1-1,5m, i zrobić drenację z odprowadzeniem wody do stawu.

Martinezio
06-03-2012, 22:24
Jeśli zrobisz odpływ z tej "wanny", którą tworzy podsypka pod dom, to nie będzie stał w wodzie. Odpływ musi być zrobiony tak, aby się nie zamulał. Weź pod uwagę fakt, że ił będzie się wypłukiwał, dlatego drenaż musi być zabezpieczony geowłókniną. Zbyt daleko położony od domu drenaż może nie być skuteczny, bo woda będzie powodowała rozmiękanie iłów pomiędzy drenażem, a fundamentem, a ponadto będzie ten ił wypłukiwany przez wody opadowe.
Dlatego proponowałem drenaż od fundamentów na max 1m szerokości. Możesz wówczas ograniczyć ilość geowłókniny do rozdzielenia warstwy drenażu od gruntu rodzimego. Od strony domu już tej geowłókniny być nie musi. Odpływ musi być ze spadkiem zapewniającym odprowadzenie każdej ilości wody, aby nie zamarzało tam nic w zimie. Jaka jest różnica wysokości pomiędzy dolną krawędzią ławy fundamentowej, a lustrem wody w oczku przy maksymalnych opadach?

Adam198
06-03-2012, 23:33
Ja drenaż postrzegam jako taką barierę przed wodą, przesiąkającą, czy też wręcz spływającą powierzchniowo w stronę domu, z przyległych terenów. Woda wsiąka w warstwę żwiru/ piasku (wykopu po drenażu rodzimym gruntem zakopywać nie będę bo z celem by się to mijało- zaizolowałbym dreny i zwir wokół nich warstwą iłu) i jest odprowadzana do stawu. Myślę, że ten metrowy pas iłu wokół domu, byłby względnie suchy- woda opadowa z niego spływałaby też do dren, a ił jako nieprzepuszczalny, dodatkowo izolowałby fundament.
Różnica wysokości pomiędzy dolną krawędzią ławy fundamentowej a lustrem wody przy maksymalnych opadach- trudno powiedzieć. Wiem, że chodzi o możliwość odprowadzenia wody do stawu, i uniknięcie ewentualnego cofnięcia się wody drenami do fundamentów przy max stanie wody w stawie. Nie powinno do tego dojść, bo z jednej strony grunt przy stawie jest niższy, niż od strony domu, i przy naprawdę dużych ulewach, woda co najwyżej spłynie tamtym miejscem do ala "rowu burzowego".
Wokół domu grunt był stale podwyższany, żeby spowodować odpływ wody na niższe obszary siedliska. Zanim wykopano staw, różnica terenu wynosiła jakieś 1-1,5m. Potem ziemia z wykopu, podniosła grunt wokół stawu, o jakieś pół metra, miejscami więcej. Wahania lustra wody od okresowych upałów, do deszczowych dni wynoszą jakieś 50cm.

Martinezio
07-03-2012, 12:44
Izolacja iłem to pomyłka. Będzie wypłukiwany przez wodę do wnętrza drenu i szybko zamuli żwir, a następnie zatka całkowicie rury drenarskie i będzie pozamiatane.
Izolacja tylko i wyłącznie w postaci geowłókniny zapewni Ci odpowiednią barierę przed zamulaniem, oraz odpowiednią przepuszczalność. Drenaż ma za zadanie nie tyle zebranie wód powierzchniowych, ile odciągnięcie wody podskórnej z gruntu, aby nie doszło do rozmięknięcia i tym samym do osłabienia nośności gruntu pod budynkiem. Woda opadowa jest mało groźna ;) Co najwyżej buty sobie zamoczysz.

Adam198
07-03-2012, 16:17
Geowłókninę dam. Podobno przed zamuleniem rur iłem, dobrze chroni je włókno kokosowe.

Opadowa jest mało groźna? Zapewne tak, ale gdy grunt jest przepuszczalny. Ale nie gdy jedynym miejscem gdzie może wsiąknąć, jest piwnica ;) Dodaj do tego efekt niecki, do której przedostaje się woda z okolicznych terenów, i kłopot gotowy.

ziuta62
07-03-2012, 19:36
Witam! ja planuję drenaż frncuski. Teren mam gliniasty i ze spadkiem 12m na całej działce. Myślę, że jest najprostszy do wykonania.
Drenaż francuski

http://www.technologie-budowlane.com/templates/materialy_budowlane/img/print.gif (javascript:void(0);) http://www.technologie-budowlane.com/templates/materialy_budowlane/img/mail.gif (http://www.technologie-budowlane.com/?mod=230&a=form&hash=c808f77f6a8063fc716e9725e8b259a9)

Podstawowe wytyczne do wykonania drenażu francuskiego.
Do wykonania drenażu francuskiego nie potrzebne są rury drenarskie. Drenaż francuski wykonuje się w postaci zasypki żwirowej szczelnie zawiniętej w geowłókninie (http://www.technologie-budowlane.com/geowlokniny-9-8.html).
Aby jednak drenaż francuski był skuteczny i trwały, konieczne jest stosowanie wyłącznie mineralnego kruszywa. Stosuje się żwir lub tłuczeń o możliwie jednorodnej frakcji nie mniejszej niż 8 mm.
Drenaż francuski może być ułożony ze spadkiem, podobnie jak drenaż tradycyjny, ale nie jest to konieczne, jeśli odbiornik wody znajduje się niżej niż on. Decydując się na drenaż francuski, można zrezygnować ze studzienek kontrolnych, co dodatkowo ogranicza koszty.

Co o tym myślicie?

Adam198
07-03-2012, 21:07
Czyli różni się tylko tym, że nie ma tam rur, za to więcej geowłókniny trzeba zużyć do oddzielenia całego żwiru w wykopie od gruntu rodzimego? Wolę rury :)

Martinezio
07-03-2012, 22:35
Włókno kokosowe jest ok, ale jego koszta są dużo większe, niż z użyciem geowłókniny. Poza tym samo włókno kokosowe też może się zamulić ;)

Drenaż francuski jest ok, ale spadki bym dał mimo wszystko, zwłaszcza jeśli teren jest mało spadzisty, a różnica pomiędzy dołem drenażu a lustrem wody w odbiorniku jest stosunkowo mała.

ziuta62
08-03-2012, 00:05
Moja działka to jeden wielki spadek. 12 metrów róznicy w dodatku po skosie. Południowy stok. Inora Gliwice robi te drenaże pod autostrady, drogi boiska itp czyli solidne musi być i działa. U nich można zamówić geowłókninę odpowiednią do danego gruntu.
Z tego co się orientuję to rury drenażowe muszą być dookoła obsypane żwirem i dookoła zapatulone to wszystko geowłókniną. Tak więc oszczędność widzę, a nie stratę. Ale przecież nie chodzi w tym wypadku o parę stów za rury tylko skuteczność.

ziuta62
08-03-2012, 00:16
Martinezio! Zapytam jeszcze o taką rzecz. Czytałam tu na forum, że na gruncie gliniastym przy robieniu drenażu lepiej jest zasypać fundamenty tym gruntem rodzimym, a nie piaskiem, który będzie sciągał wodę i chłonął jak gąbka. /Drenaż planuję około metra od fundamentów. Co o tym myślisz?

Martinezio
08-03-2012, 09:12
Piasek nie ściąga wody. On ją przepuszcza, dlatego IMO lepiej zrobić obsypkę z piasku. Umożliwi to wodzie dotarcie do rur drenarskich i jej odprowadzenie zgodnie z planami. To glina chłonie wodę jak gąbka i dlatego staje się plastyczna. Zasypywanie gruntem rodzimym w takim wypadku stosuje się tylko wówczas, gdy nie robi się drenażu, a jedynie ciężką izolację p-wodną fundamentów.

ziuta62
08-03-2012, 20:11
Dziękuję Martinezzio!!!

Martinezio
08-03-2012, 22:14
A prosz :) Opisz, jakie rozwiązanie zastosowałaś i co z tego wynikło. Może komuś się przyda.

rommy
16-04-2012, 23:02
Witam
No to jak przystało na świeżaka ma pytanie w temacie (pierwsze na forum). Chodzi o zasypanie wykopu powstałego po zakładaniu izolacji przeciwwilgociowej i termicznej w starym budynku (budowa - lata 60).
Mam taką kostkę którą teraz remontuję - gruntownie. Mam piwnice (niskie - ok. 1,8 - 1,9m). Dom posadowiony na glinie (jeszcze tak gliniastej gliny nie widziałem:). Pod podłogą jest drenaż wewnętrzny który odprowadza wodę do studzienki wewnątrz domu którą pompka z pływakiem pompuje na zewnątrz (rura idąca w pola). W piwnicy wydawało się, że jest sucho, jednak tylko się wydawało.
W jednym małym pomieszczeniu planuję pralnię. W związku z tym chcę je pogłębić. Zerwałem podłogę i zamierzam wymienić drenaż ze starego ceramicznego na nowy, co pozwoli zyskać kilka cm wysokości. Widzę jednak, że pod podłogą woda zapierdziela równo, co utwierdziło mnie w przekonaniu o konieczności zrobienia drenażu zewnętrznego. Oczywiście do tego izolacja ścian fundamentowych. I teraz sprawa kluczowa.
Najpierw izolacja ścian - jak zrozumiałem, wykop powinienem zasypać warstwami przepuszczalnymi. Potem wykop drenażu - 1m od ścian, wysokość posadowienia rur - na wysokości góry ławy. Tylko czy ten wykop również zasypuję materiałem przepuszczalnym, czy też gruntem rodzimym - wtedy drenaż odbiera wodę z tych warstw bezpośrednio przy ścianie.
A może po zrobieniu drenażu opaskowego wewnętrzny okaże się niepotrzebny i mogę go zlikwidować co zarazem zlikwiduje moje problemy ze zbyt niską piwnicą?

pozdrawiam świeżymi pozdrowieniami

Martinezio
17-04-2012, 10:17
Hmm... Ja bym w takim wypadku zrobił drenaż poniżej ławy, ew. na równi z dolną krawędzią ławy. Od ściany fundamentowej do rury drenarskiej musi być zapewniony spadek z materiału nieprzepuszczającego wody, aby nie podmywało ław. Oczywiście ściany z zewnątrz otoczone ciężką izolacją przeciwwodną oraz zaimpregnowane hydrofobami, a przynajmniej dysperbitem jakimś. Pytaniem pozostaje, czy ta woda pod podłogą pochodzi z gruntu otaczającego budynek, czy też jest to woda podskórna wybijająca spod budynku. Jeśli to drugie, to drenaż wewnętrzny musi pozostać.
Problem zasypywania wykopu trzeba rozwiązać tak, aby zapewnić przepływ wody z gruntu otaczającego budynek do rur drenarskich. Same rury proponuję zasypać żwirem i zawinąć w geowłókninę, na to wastwa piasku płukanego przykryta geowłókniną, a na wierzchu można dać warstwę gruntu rodzimego (humus) i posiać trawkę.
Ostatnim problemem jest rozwiązanie odprowadzenia zebranej wody. Obecnie masz działające rozwiązanie i proponował bym utrzymać ten schemat. Studzienka zbiorcza wewnątrz budynku zapewnia odprowadzenie wody nawet zimą, bo nie zamarza. Może szkoda by było rezygnować z tego... Z drugiej strony być może zimą nie ma takiego problemu z wodą gruntową (zwłaszcza podskórną). Ew. można dać tę studzienkę w postaci zbiornika dedykowanego posadowionego głęboko pod ziemią, poniżej linii przemarzania i tam wrzucić tę pompę pływakową. Rury wyprowadzające daje się ze spadkiem, aby woda w nich nigdy nie stała.

PS: witamy na forum :)

rommy
18-04-2012, 20:37
dzięki Martinezio
tak dla porządku:
1. drenaż poniżej ław - oczywiście rozwiązanie nad którym myślę, tylko właśnie czy nie będzie problemu z ławami. jak pisałem jest glina jak cholera (przynajmniej wewnątrz domu na głębokości góry ławy). potwierdź proszę, jeżeli uważasz że po wykonaniu powinno być ok.
2. ciężka izolacja przeciwwilgociowa - dom z lat 60-tych, fundamentu kamienne do wysokości stropu nad piwnicą. Ułożone bardzo przyzwoicie (skułem trochę beznadziejnego tynku i pod spodem super ściana). ma zamiar po odkryciu fundamentów dać jakąś czarną maź (może jakaś propozycja) na to styrodur 5cm i na to siatka i smarowanie. Czy o to właśnie chodzi?
3. drenaż wew. chyba jednak zostanie - tutaj się zgadzamy. Zresztą czemu likwidować coś co jako tako działa.
4. zasypanie wykopu "drenażowego" - warstwy przepuszczalne - wszystko jasne. Również wykop 2 "izolatorski" będzie zasypany warstwami przepuszczanymi. Czy to nie będzie robić problemów - między nimi będzie warstwa gliny jak cholera
5. odprowadzenie wody - czyli mam rozumieć, że zwykły zbiornik nie wystarcza (mam taki po starym szambie). Dlaczego sądzisz że zbiornik powinien być głęboko, przecież w zimie nie ma z wodą problemów? Napisz coś więcej o sprawie, jeżeli oczywiście masz chwilkę czasu.

pozdrawiam w dalszym ciągu świeżo:)

Martinezio
18-04-2012, 22:04
1. drenaż poniżej ław - oczywiście rozwiązanie nad którym myślę, tylko właśnie czy nie będzie problemu z ławami. jak pisałem jest glina jak cholera (przynajmniej wewnątrz domu na głębokości góry ławy). potwierdź proszę, jeżeli uważasz że po wykonaniu powinno być ok.
Tak, powinno być ok, o ile zrobisz wykop tak, aby nie odkrywać ław całkowicie, a jedynie górną krawędź i od tej krawędzi dół wykopu ze spadkiem ku rurze drenarskiej. W dalszej części pytasz, czy to nie będzie problem jak będą dwa wykopy. Owszem, będzie. Dopiszę poniżej uwagi moje.


2. ciężka izolacja przeciwwilgociowa - dom z lat 60-tych, fundamentu kamienne do wysokości stropu nad piwnicą. Ułożone bardzo przyzwoicie (skułem trochę beznadziejnego tynku i pod spodem super ściana). ma zamiar po odkryciu fundamentów dać jakąś czarną maź (może jakaś propozycja) na to styrodur 5cm i na to siatka i smarowanie. Czy o to właśnie chodzi?
Mniej więcej o to chodzi, ale to jest lekka izolacja przeciwwilgociowa ;) Izolacja przeciwwodna jest wykonana z papy bitumicznej, termozgrzewalnej. Na te wszystkie warstwy, które opisałeś, się to zakłada. Co do mazidła, to najlepsze takie śmierdzące, do wykonania na gorąco, albo na bazie rozpuszczalników, ale trzeba z tym uważać, aby nie poszło w styro, bo wyżre ;)


4. zasypanie wykopu "drenażowego" - warstwy przepuszczalne - wszystko jasne. Również wykop 2 "izolatorski" będzie zasypany warstwami przepuszczanymi. Czy to nie będzie robić problemów - między nimi będzie warstwa gliny jak cholera
O, i tu wracamy do pkt. 1. Dlaczego chcesz to w osobnych wykopach? Nie lepiej wykopać raz? 1m od budynku to b. blisko i jak wykopiesz 2 doły obok siebie, to ścianka pomiędzy nimi będzie taka cienka, że się zawali. To nie ma sensu. Lepiej zrobić jeden wykop, nawet mniej niż 1m. To nie ma większego znaczenia. Chodzi tylko o to, aby warstwy przepuszczalne odprowadziły wodę od fundamentów do rury drenarskiej, a ta do zbiornika i dalej w świat. Byle dalej od budynku. Zauważ, że wykop pod budynek na glinie robi za wannę, w której woda się gromadzi i nie ma gdzie uciec. Glina wchłania wodę i się uplastycznia, co stanowi poważne zagrożenie dla stabilności budynku i należy zrobić wszystko, aby tę wodę jak najszybciej i jak najskuteczniej odprowadzić.


5. odprowadzenie wody - czyli mam rozumieć, że zwykły zbiornik nie wystarcza (mam taki po starym szambie). Dlaczego sądzisz że zbiornik powinien być głęboko, przecież w zimie nie ma z wodą problemów? Napisz coś więcej o sprawie, jeżeli oczywiście masz chwilkę czasu.
Napisałem, że teoretycznie nie ma z nią problemów, ale zauważ, że z budynku zimą wypromieniowywuje ciepło przez ściany. I na razie nie ma na to mocnych. Jaka by nie była ta przegroda, to ciepło i tak spyli. Mniej, czy więcej, to już inna kwestia. Natomiast to ciepło będzie powodować, że przy samym budynku strefa przemarzania jest zupełnie inna, a przy mniejszych mrozach nawet jej w ogóle nie będzie i wszystko co spadnie, to się stopi i wsiąknie w grunt. Dlatego też trzeba tę wodę odprowadzić. Zbiornik głęboko, ale bez przesady ;) Chodzi o zachowanie spadków (2%) rurom drenarskim, które same w sobie są już dość głęboko (nie napisałeś, jak głębokie są fundamenty, ale zakładam, że min. 1m). Poza tym musisz zapewnić odprowadzenie wody, a ta rura też powinna być ze spadkiem (wbrew pozorom spadek powinien być do zbiornika, a nie od - w przeciwnym razie woda w rurach może się zastać, gdy nie będzie dostatecznego odbioru - np. wysoki poziom wód gruntowych, albo cholera wie, co jeszcze - natomiast jak spadek będzie do zbiornika, to jak się pompa wyłączy, to cała woda z rur wróci do zbiornika - trzeba tylko dobrać pływak tak, aby powracająca ilość wody go nie załączyła, bo pompa będzie wpadać w pętlę).

Co do samego zbiornika - warto dać spory, ze 2-4 m3, żeby był w nim pewien bufor na załączenie/wyłączenie pompy. Nie wiem, jakim obecnie dysponujesz i jak to jest rozwiązane, ale zbiornik musi wytrzymać napór ziemii, którą jest przysypany, oraz musi się oprzeć wyporności wód gruntowych (a uwierz mi, jest to spora siła, dzięki której nawet betonowe szamba potrafią być wypchnięte na powierzchnię). Oczywiście na opróżnionym zbiorniku to musi być zapewnione, bo generalnie ten zbiornik nigdy nie powinien być pełny. Warto też pomyśleć nad jakimś prostym alarmem uszkodzenia pompy i możliwością łatwej wymiany tych urządzeń.

Uff... Chyba wszystko ująłem... Temat generalnie trudny, ale do ogarnięcia :)

rommy
19-04-2012, 21:12
Witaj Martinezio

dzięki za odzew. super informacje!

temat faktycznie skomplikowany.
Kilka słów wyjasnień.
Pisałem o dwóch wykopach ze względów bezpieczeństwa. Dom stary, szkody górnicze (ślask) itd. Wydaje mi się, że blizej niż 1 m od fundamentu nie mozna. ty jednak piszesz, ze należy wymienic grunt aż do ławy... Więc logicznym rozwiązaniem jest jeden wykop, ale wtedy ściana (10m) dzielona na co najmniej 3 odcinki wykopu.
Fundament na głębokości ok. 1,3 m (góra ławy) więc kopac trzeba głęboko. No to kurna pójdzie materiału.
dzisiaj walczyłem z woda w pralni - niezła kaszana :/

jeszcze raz dzieki

pozdro

Martinezio
19-04-2012, 22:32
Hmm... czyli jesteś gdzieś na Śląsku... U Ciebie powinny być względnie tanie materiały kopalniane stanowiące odrzut z urobku. Może tym wypełnij wykop? To jest w zasadzie kruszywo b. kiepskiej jakości, które nie nadaje się praktycznie do żadnego sensownego zastosowania, ale może po względnym rozkruszeniu będzie dobre na zasypkę? :) Jego przepuszczalność będzie i tak duuuużo lepsza, niż gruntu rodzimego.
Zmniejszenie wykopu w Twoim wypadku wbrew pozorom będzie lepszym i tańszym rozwiązaniem (zwłaszcza, że i tak sprawa odkopania i powtórnej izolacji starych fundamentów pociągnie za sobą sporo grosza). Szkodami górniczymi, jeśli nie dotknęły jeszcze Twojego budynku bezpośrednio, to na czas wykopów bym się nie przejmował. Tąpnięcie, jeśli nawet nastąpi, to i tak i tak zniszczy budynek. Zwłaszcza, jeśli stary. Oczywiście nie życzę Ci tego, ale jako mieszkaniec okolic kopalni musisz się z tym liczyć na codzień, prawda?

rommy
20-04-2012, 22:51
czołem

gdzieś na śląsku czyli konkretnie w Mysłowicach:)
pod moim domem albo gdzieś niedaleko fedrują (kto tak naprawdę wie gdzie to jest?)
z tymi materiałami to super pomysł - muszę to zbadać.
jeżeli chodzi o względy bezpieczeństwa to chodzi mi o to, że w przypadku odkrycia ław fundamentowych zawsze istnieje niebezpieczeństwo "rozsunięcia" budynku (kiedyś pracowałem przy remoncie hali w jednej z hut - goście odkryli potężny fundament stalowego słupa konstrukcji hali - zaczął spierdzielać w zastraszającym tempie - jak się zorientowali, że jest coś nie tak już musieli robić dodatkowe zastrzały czy też inne wzmocnienia - tutaj nie ma żartów). Nie chodzi tu o tąpniecie w trakcie robót. Dlatego jeżeli zdecyduje się na Twoje rozwiązanie to jednak bardziej czasochłonne etapowe odkrywanie fundamentów.
Swoja drogą ja nie miałem "szczęścia" przeżycia porządnego tąpnięcia (słabe kołysania są częste). Mojemu znajomemu mieszkającemu na jednym z blokowisk w Katowicach spadło dziecko z łóżka a z mebli poleciały zdjęcia i porcelana:)
Heh co więcej - są miejsca w Katowicach w których dzisiaj woda rowem spływa w jedna stronę a jutro w drugą... życie...

pozdro

Martinezio
21-04-2012, 12:22
No tak. Życie niestety pisze różne scenariusze i nigdy nie ma pewności, co będzie za chwilę. Etapowe odkrywanie fundamentów też powinno być ok. Na pewno jest to proces dłuższy w wykonaniu i bardziej "upierdliwy", ale pewniejszy.

Swoją szosą, to pamiętam, gdy mieszkając w Zakopanem zatrzęsła się w Polsce ziemia :) Takie małe trzęsonka są dość ciekawym przeżyciem :)

leszg
02-06-2012, 00:21
Czy warto zastosować opaskę drenarska na takim podłożu ?

Jarecky007
02-06-2012, 00:28
leszg ale po co? masz wode w piwnicy?

leszg
02-06-2012, 07:30
Z powodu pękających ścian, dom stoi 4lata. To jest pękniecie ściany na wylot za łazienka jest pokój tak jak widać na fotce. I to jest największe pękniecie ze wszystkich.

Jarecky007
02-06-2012, 07:48
a to jest sciana nosna czy dzialowa?
napewno jest ponizej poziomu law piasek? robiles badania? moze jest wiecej tego torfu?

Martinezio
02-06-2012, 22:51
Też bym obstawiał, że nie zostały wykonane badania gruntu i dom nie ma stabilnego podparcia. Pęka, bo grunt pod nim się osuwa. Drenaż niewiele pomoże, jeśli pod piaskiem jest torf. Możliwe jest też, że ławy domu nie zostały prawidłowo wykonane. Warto pod pęknięciem odkopać ławę i zobaczyć, co się dzieje z fundamentami. Jak pękają, to dom do natychmiastowej rozbiórki, bo to zagraża życiu. Tak posadowiony dom nie powinien był być odebrany.

Natomiast jeśli piasek pod domem jest do warstwy nośnej, to drenaż mógłby pomóc, ale wysoki poziom wód gruntowych źle wróży. Woda stoi ponad ławą, a drenaż musiałby być poniżej jej dolnej krawędzi. Skoro woda stoi, znaczy, że nie ma dokąd odpłynąć, albo napływa nowa (pewnie z tego torfu) i drenaż może sobie z tym nie poradzić (bo co z tą wodą zrobić? jest jakiś ciek wodny w pobliżu?).
Sprowadza się to wszystko do źle zaprojektowanego fundamentu - nie został on zaadoptowany do istniejących warunków wód gruntowych. Dom powinien stać albo na studniach, albo należało wykonać wannę, lub posadowić dom na płycie żelbetowej.

Cóż. Odkręcić to będzie bardzo ciężko, a koszta będą ogromne :/ A wystarczyło zrobić badania i zaadoptować fundament.

Jarecky007
04-06-2012, 07:30
leszg wg mnie powiniens zrobic dobre badania gruntu i jesli okaze sie ze grunt jest slaby i do warstwy nosnej niema piasku a jest np torf to powinienes to skonsultowac z konstruktorem budowlanym lub inna osoba z uprawnieniami zeby doradzil Ci liczbe i umiejscowienie studni.

czy zmienia sie to pekniecie? czy pojawiaja sie nowe?

leszg
10-07-2012, 06:57
Pod torfem na pewno jest piasek, cześć budynku stoi na piasku zółtym, a cześć na białym i na pewno pod nim nie ma już torfu.
Na dzień dzisiejszy pęknięcia się nie zmieniają i nie pojawiły się nowe, obecnie zaszpachlowałem i poczekam co przez zimę będzie się działo.

Jarecky007
10-07-2012, 08:08
a z czego i jakiej grubosci jest ta sciana? nosna czy dzialowa? jesli dzialowa to czy do samego stropu jest? czy na gorze szpara i pianka?

maartah
14-07-2012, 22:10
a ja mam taki problem. poprowadzilam rury do drenazu obok law fundamentowych, w polowie ich wysokosci, z odpowiednim spadkiem itp. i wszystko byloby fajnie gdyby nie to ze pod koniec przebiegu rur drenazowych z przodu domu jest pelno rur akurat na wysokosci lawy fundamentowej(lawy fundamentowe sa na glebokosci 45cm) - deszczowka, podlaczenie wody, gazu, pradu, chyba jeszcze gruba rura kanalizacyjna. Tak wiec na tym odcinku rury drenazowe musialyby biec powyzej law fundamentowych (co jest niemozliwe bo nie byloby spadku) lub ponizej law fundamentowych(czego tez sie nie robi). Z drugiej strony musialabym oddalic drenaz na tym odcinku o ok.1-2m od domu,zeby ominac te wszelkie rury i drenaz pominalby fragment domu. Co w takiej sytuacji zrobic?

Martinezio
16-07-2012, 08:54
Zmienić lokalizację studzienki rewizyjnej tak, aby nie kolidowała z rurami przyłączeniowymi, a wyprowadzenie wody ze studzienki rewizyjnej poprowadzić już rurą kanalizacyjną, nie drenarską, pod rurami przyłączeniowymi, aby w przypadku ew. awarii nie było problemu ze zniszczonym odpływem drenażu.

Olleo
30-09-2012, 10:27
Mam pytania dotyczace drenazu. Moj dom, to pol blizniaka. Tylko pod zewnetrzna polowa mojej czesci jest podpiwniczenie - druga polowa od polnocnej czesci ma kawalek wylanej plyty betonowej przy drzwiach wejsciowych, a po poludniowej na calej szerokosci (dochodzi do granicy z czescia podpiwniczona) taras 6x3m z plyty betonowej. Bonusem sa dwa drzewka przy samej plycie.

Jak zrobic drenaz? Planuje dwie studzienki rozsaczajace na rogach budynku, ale nie wiem, czy jechac dookola tarasu i plyty przy wejsciu, czy tylko dookola czesci podpiwniczonej.

Drugie pytanie dotyczy samych robot. Lawy mam plytko na piachu. Kopac dookola na raz?

Olleo
30-09-2012, 11:59
Wyczytalem, ze drenaz dookola juz istniejacego budynku robi sie w odleglosci 2-3m od fundamentow. Ma to sens w ogole?

Martinezio
01-10-2012, 09:20
Gdzie tak wyczytałeś? Poważne to źródło?

IMO trochę średni sens, bo ten drenaż będzie osuszał teren wokół domu, a nie pod samym domem. Lepiej zbliżyć się na 1m od domu. Jak masz na piasku ławy, to nie ma problemu z odsączeniem ew. wody spod budynku. Poza tym dlaczego chcesz robić drenaż? Masz wilgotno w piwnicy? Wyłazi Ci gdzieś grzybek? Czy robisz pro-forma, bo inni też mają, a masz kasiorę i nie wiesz co z nią zrobić? ;) Jak to ostatnie, to mogę Ci z chęcią zagospodarować tę gotówkę :D

Olleo
01-10-2012, 13:57
Poniewaz to prawie 30toletni budynek, to jest problem z nieszczelna pozioma izolacja na lawach i prawie nieistniejaca pionowa. Te druga mam zamiar odnowic, ale moze mi sie srednio udac - sciany fundamentowe sa z granitowych blokow laczonych zaprawa, wiec sa bardzo nierowne, a ulozone sa na lawie lanej do wykopu - tez nierownej. Przy duzych opadach zdarza sie, ze przecieka na poziomej izolacji.

Co do gruntu - troche przesadzilem. Okazuje sie, ze poziom, gdzie zaczyna sie piasek, jest zmienny i czesc law jest na piasku, a czesc wrecz na glebie. Nie wiem co z tym poczac.

Jesli chodzi o kase... I tak musze odslonic sciany fundamentowe, zeby zaizolowac i ocieplic.

Martinezio
03-10-2012, 11:20
Aha, czyli jednak przecieka. W taki razie faktycznie warto zrobić drenaż. Natomiast skoro i tak odsłaniasz fundamenty, to zrób odsączenie przy budynku (nieznaczne powiększenie wykopu nie pociągnie za sobą aż tak dużego wzrostu kosztów, jak spowoduje to robienie dodatkowego wykopu w odsunięciu od budynku). Trzeba tylko pamiętać, że rura drenarska powinna być poniżej ławy, oraz koniecznie otoczona geowłókniną, aby nie podmywało ław budynku.
Można to wszytko zrobić w trakcie prac renowacji izolacji, co też wpłynie na koszta.
Izolację ścian fundamentowych najlepiej zrobić po położeniu na ścianie nowej warstwy wyrównującej (rapowanie). Jeśli ściana bardzo krzywa, to pewnie dużo tej zaprawy zejdzie, ale zaoszczędzisz wówczas na bitumie i lepiej zaizolujesz. Pomyśl o położeniu warstwy styropianu docieplającej fundament i jednocześnie względnie tanio uzyskasz równą powierzchnię. Tylko z ławami będziesz musiał powalczyć, aby je wyrównać :) Ale to już zwykłym betonem obskoczysz - szalunek z deski i wylać tak z 5-10cm betonu, oraz zagęścić wibratorem. Potem zasmarować bitumem i można dalej lecieć. Szkoda, że nie zrobiłeś tego wcześniej - teraz już jesień, to średnio widzę warunki pogodowe do takich prac - robota w błocie się szykuje ;)

Olleo
03-10-2012, 13:20
A czemu mam lawy wyrownywac i czemu drenaz ponizej law? Ponizej poziomej izolacji rozumiem, ale ponizej law?

Martinezio
03-10-2012, 15:14
Rura powinna przebiegać poniżej poziomu ław, aby lepiej odciągnąć wodę z krawędzi bocznych ław i zminimalizować podsiąkanie w betonie. Stąd też moja uwaga o konieczności użycia geowłókniny, żeby nie podmywało ław.

Olleo
03-10-2012, 15:37
Geowloknina, to oczywistosc, ze zacytuje klasyka, ale jesli chodzi o poziom law, to chodzi ci o gorna ich krawedz, czy dolna? Bo ja chcialem zaczac od nieco ponizej gornej, a zakonczyc gdzies w ich srodku.

Martinezio
03-10-2012, 15:58
Bardziej myślałem o dolnej, ale jak zrobisz od górnej, to też chyba nie będzie źle ;) To już ma mniejsze znaczenie, niż odległość w poziomie od ścian. Optymalna odległość to 0,5m, wtedy masz największą pewność, że wilgoć nie dotrze do ściany za szybko.
Warto też do zasypywania użyć piasku płukanego, a tylko na wierzch dać humus na geowłókninie (warstwą 0,5m max). Kiedyś nawet chyba komuś rysowałem, jak ma wyglądać w przekroju... Chociaż nie wiem... Coś nie mogę znaleźć - nie mam tego w swojej galerii. Jakby co, to mogę spróbować machnąć szkic ;) Tylko nie wiem, czy masz dom z podniesieniem gruntu, czy jest równo...


Edit: masz w zastępstwie cudzy rysunek :)

Martinezio
03-10-2012, 16:10
PS: Oczywiście nie patrz na konstrukcję budynku, bo u Ciebie będzie inna zupełnie.

Olleo
04-10-2012, 08:30
Dzieki za wskazowki, ale mam jeszcze pytania.

Chodzi o to rapowanie - jaka zaprawa uszczelniajaca to zrobic, bo domyslam sie, ze obrzutka cementowa, to za malo? Wystarczy wyrownac, czy ma pokryc caly fundament, jak tynk?

Przez sciane fundamentowa przechodzi u mnie rura kanalizacji - zaraz nad lawa. Jak to uszczelnic? W chwili obecnej dookola rury hydraulik wypelnil zielona pianka PU.

W scianie fundamentowej mam pionowa bruzde, w ktorej biegnie w gore rura gazu. Jak pod nia zaizolowac od wilgoci?

Planuje najpierw odslonic w calosci sciany fundamentowe, odnowic izolacje, ocieplic, a dopiero potem po 2m naraz, odslaniac lawy i robic drenaz partiami.

Pytania jeszcze z nieco innej beczki:

Sciany fundamentowe w czesci podpiwniczonej jedynie gdzies w polowie beda ponizej gruntu - jak wysoko dawac XPS 10cm (do konca sciany fundamentowej, tj. jakies 70-80cm nad gruntem, czy 10-20cm ponad grunt, a reszte, razem z wiencem nad piwnica, welna?). Dodam, ze calkowita wysokosc sciany fundamentowej w czesci podpiwniczonej waha sie od 120 do 140cm. Jesli na cala wysokosc, to jak to potem zabezpieczyc (elewacja bedzie robiona na wiosne.

Jak polaczyc potem XPS z welna (elewacja ocieplona bedzie welna skalna 25cm), zeby nie bylo mostka?

Martinezio
04-10-2012, 09:04
ad rapowania: najlepszym rozwiązaniem jest pokryć prawie jak tynkiem, ale wystarczy wyrównanie i to też nie takie na supergładko ;) z tego się nie strzela.

ad uszczenienia przebić dla rur: ta zielona pianka jest zdaje się (a przynajmniej powinna być) hydrofobowa, więc powinna być wystarczającym uszczelnieniem. Później na to i tak przychodzi bitum, więc nie powinno być z tym problemu. Zamaziaj grubo tego bitumu na styku rury z rapowaniem i będzie git.
Co do rury od gazu, to jeśli da się ją choć trochę odsunąć od ściany, to wewnątrz bruzdy można narzucić bitumu, aby zaizolować przed wilgocią. Co do ocieplenia tego miejsca, to dokładnie Ci nie powiem, ale wydaje mi się, że rura powinna być na wierzchu - nie może być schowana w izolacji (a przynajmniej nie cała) - takie są wymogi bezpieczeństwa. Dobrze było by podejść do gazowni i zapytać, czy dało by się przerobić przyłącz do szafki z gazem tak, aby odsunąć rurę od ściany na tyle, żeby dało się tam XPS wcisnąć i zrobić cokół. Jak nie, to pozostaje Ci pogodzić się z mostkiem w tym miejscu.

Co do izolacji na elewacji, to ja bym wyrównał wysokość cokołu na całym domu. Objechać listwą startową dookoła, a później pod nią kleić XPS, a nad nią wełnę. Mostek na listwie startowej jest tak znikomy, że praktycznie nie bierze się go pod uwagę. Byle tylko izolację docisnąć do tej listwy z obu stron, żeby szczelin nie było. Można jeszcze opiankować styk XPSu z listwą.

Olleo
04-10-2012, 15:45
A czym zrobic rapowanie? Ceresit CR 65, albo cos w tym guscie?

Olleo
05-10-2012, 07:55
Jaka musi byc przerwa na schniecie rapowki (zalozmy, ze bedzie cementowa z dodatkiem jakiegos beto szczelu), zanim ja pokryje dysperbitem?

Martinezio
05-10-2012, 09:25
To szybko wyschnie - myślę, że 24h to świat i ludzie. Większość wody wyssie fundament, a po stwardnięciu i związaniu wstępnym można to zaimpregnować. Krystalizacja węglanów i tak będzie postępować. Poza tym zanim skończysz rapówkę, to z początku już będzie związane i będziesz mógł malować, a zanim dojdziesz do końca, to zdąży reszta związać ;)

Olleo
05-10-2012, 10:31
U mnie fundament tak szybko nie wyssie, bo jest kamienny (granit) - jedynie spoiny moga wciagac wilgoc.

Martinezio
05-10-2012, 12:16
O, chłopie, nawet nie wiesz, jak granit potrafi się napić :) Firma, w której pracuję, ma budynek biurowy obłożony granitowymi płytami... Po każdym deszczu ich kolor zmienia się z szarego na grafitowy od tej wody, którą wciągnie ;)
Niemniej faktem, że mniej wypije, niż beton i zaprawy. Natomiast grubość rapówki raczej nie powinna być za duża, więc i bez tego woda zdąży odparować.

Olleo
05-10-2012, 12:25
Nie za duza, to ile? Zeby tu rowno bylo, to miejscami i ze 2cm trzebaby narzucic.

Martinezio
05-10-2012, 12:30
No i git :) Za duża by była, jakby 10cm trzeba było narzucić :D

Olleo
15-10-2012, 11:25
Pytanie dot. odprowadzenia wody z drenazu. Robic studnie chlonna, czy skrzynie rozsaczajaca? Planowalem dwie studnie na rogach (przyleglych) budynku i polaczyc je bypassem na wypadek, gdyby jedna z nich nie nadazala z odprowadzeniem - jest sens robic bypass?

Studnie chlonna musialbym kopac do warstwy piasku (prawdopodobnie ok. 1.5m, ale nie jest to pewne, bo to stary dom i nigdy nie byly robione badania geologiczne), i byloby taniej, a skrzynie rozsaczna zdaje sie daje sie plycej?

Jak sprawdzic, czy moj grunt jest przepuszczalny? Kaluze na klepisku udeptanym przez koparke troche stoja, zanim odparuja - na trawniku kaluz nie stwierdzilem nigdy. Gleba jest na pewno do co najmniej metra, prawdopodobnie do poltora metra. Nie umiem powiedziec, czy pozniej jest glina, czy piasek.

Martinezio
15-10-2012, 11:46
Najlepiej zrobić test perkolacyjny - kopiesz na głębokość, na której planujesz górę zestawu rozsączającego, a następnie robisz dołek 0,5x0,5x0,5m. Wlewasz w ten dołek wiadro 10l wody i mierzysz czas, w jakim ta woda się wchłonie. Dobre czasy to poniżej 20min. Im dłuższy czas, tym gorsze warunki i musisz to uwzględnić w planach wykonawczych rozsączalników.

Bypass w sumie miałby sens, tylko jak go dobrze wykonać? Pewnie z rur kanalizacyjnych, tych brązowych. Tylko musiałby być wykonany poniżej linii przemarzania gleby, aby ew. stojąca w nim woda nie rozsadziła tych rur.

Warto też zrobić jakiś odwiert geologiczny, aby zbadać grunt. Różne niespodzianki Ziemia kryje ;) a koszt takiego odwiertu przy wykonywaniu drenażu chyba nie jest taki znowu masakryczny?

Olleo
15-10-2012, 13:37
Powiedzmy, ze drenaz mam na glebokosci ok. 80-85cm, a studnie/skrzynie planuje oddalone o 3.5-4m od drenazu. Na jakiej glebokosci zrobic ten test?

Martinezio
15-10-2012, 14:37
Zrób na początek na 1m. Zobaczymy, co wyjdzie. Jak już zdecydujesz o lokalizacji konkretnej i wykopiesz doły, to tam też możesz dla pewności jeszcze wykonać taki teścik :)

Olleo
15-10-2012, 15:17
No coz... lopata w dlon i heja. Ciekawe, jak to moj kregoslup (mocna dyskopatia) zniesie, bo kuzwa znajomy kopareczka chce 40zl/mb rowu, a u mnie bedzie tego 16m.

Olleo
16-10-2012, 06:13
Pozniej moze jakies zdjecie zamieszcze. Na 110-120 zaczyna sie piasek z glina. Pare cm nizej na moje oko calkiem rzeska glina, ale moge sie nie znac. Na jakichs 150-170cm zaczyna sie taki jakby b. Drobny piasek - nie lepi sie, jak glina, ale wrazenie, jakbym wilgotna make rozcieral miedzy palcami, nie czuc ziaren piasku, taki drobny. Jakis mulek? Piasek pylisty? W kazdym razie tak na 120, jak i nizej, 12l wody wchlania sie niecala godzine. Wg tego testu: http://www.progeo.pl/test_perkolacyjny.htm wyglada mi na cos pomiedzy C a D. Niby sie na studnie chlonna nadaje, ale nie jestem pewien. Dzis u nas pada i ma tak caly dzien. Pojade po poludniu i zobacze, czy wsiaka, czy sie robi basen.

Martinezio
16-10-2012, 09:01
Bardzo drobny i zbity piasek to nic innego, jak lessy. Jak się to rozmoczy, to powstaje taka breja, jakby glinowata. Robiłeś nawilżanie gleby przed pomiarem, tak jak to opisane na tej stronce? Bardzo dobry ten opis.
Przydałby się grunt pewnej klasy C, lub B, ale D od biedy też się nada, ale musisz przewidzieć nieco większą pojemność buforową.
Przy dyskopatii to jednak bym radził wziąć tę kopareczkę mimo wszystko... ;)

Olleo
16-10-2012, 09:27
Probny wykop robilem sam - reszte bedzie kopal Janusz Silnoreki.

U mnie nie powinno byc duzej ilosci wody do odprowadzenia - jak pisałem deszczowke z rynien odprowadzam do bylego czystego szamba o pojemnosci 15-17m3. Tylko to, co napada w poblizu scian jest do odprowadzenia. W sumie jakies 24mb rury drenazowej na dwie studnie. Jaka pojemnosc proponujesz?

Nie nawilzalem tak dlugo, jak w linku, ale dzis caly dzien pada, wiec jutro powtorze test.

Martinezio
16-10-2012, 13:10
Zależy, z czego chcesz tę studzienkę wykonać. Jak kręgi betonowe, to wrzuć ze 2-3 kręgi na studzienkę i zobacz, jak to się będzie sprawdzało. Jak będzie mało, to najwyżej dołożysz kolejną paczkę kręgów i połączysz to jakimś bypassem.

Olleo
16-10-2012, 14:23
A co myslisz o tunelach drenazowych?
http://www.ekologia24.biz/oczyszczalnie/tunele-drenazowe-m
http://www.ekologia24.biz/oczyszczalnie/gfx/oczyszczalnie/tunel_max2.jpg

Po jednym na rog budynku, na glebokosci lessow rozsypac z 10cm piasku plukanego, ubic, na to geowloknine i tunel? Mysle, ze moznaby zaryzykowac po 1 tunelu - to daje 2x300l i 2m2 powierzchni chlonnej.

Martinezio
17-10-2012, 12:30
Owszem, tunele też są dobre, ale koszt montażu jest sporo droższy od kręgów. Zauważ, że musisz wykopać niezły kawałek rowu, aby zmieścić taki tunel, jak na tej wizualizacji. No i koszt samego tunelu jest nieco większy, niż kręgów. Temu nie śmiałem proponować ;)

leszg
03-08-2013, 10:26
Odkopałem fundamenty i zerwałem styropian. I mam pytanie. Mam mała rysę na murze która jest wylot i chciałbym wzmocnić ścianę wstawiają drut zbrojeniowy. Czy nacięcie muru będzie bezpieczne ? Chce zrobić nowy drenaż tzn położyć geowłókninę waz drenarski obsypany drobnym kamieniem. Kamień będzie owinięty geowłókniną. Na mor chce położyć styropian 12 cm XPS. 204185204186204187

Jarecky007
03-08-2013, 12:25
Mam mała rysę na murze ... 204185204186204187

z tego co widze to ta ryska jest tylko na betonie komorkowym tak? na bloczkach tez jest?
czym tu sie przejmowac, ja bym nic nie robil. ale to tylko ja. moze niech sie ktos mądrzejszy wypowie.

leszg
05-08-2013, 09:11
tak tylko na betonie komórkowym. pytałem się fachowca i tak samo się wypowiedział.

zdyl
11-08-2013, 14:21
Obecnie mam wykopaną dziurę pod studzienkę inspekcyjną z rury karbowanej 315 (kolor pomarańczowy). Po deszczu na dnie zbiera się trochę wody bo ogólnie grunt jest gliniasty ze sporą ilością kamienia wapiennego czyli spoisty i mało przepuszczalny. Czy jest sens kupowania denka do takiej rury ? Może wystarczy dać na dno geowłókninę na to rura karbowna i obsypać wokół rury żwir na to jeszcze trochę piasku a potem macierzysta ziemia czyli glina z kawałkami drobnych kamieni bo te duże odstawiłem na bok - co o tym sądzicie ? Słyszałem też o wlewaniu do środka rury ok. 2 wiaderek betonu albo o wrzuceniu na dno worka foliowego z betonem w środku ? Pomysłowość ludzka nie zna granic. A może wydać te 50 do 70 zł na denko standardowe ? Ale nawet sprzedawca w sklepie mówił po co mi takie oryginalne denko ?

subfosylny
11-08-2013, 15:48
Najlepiej zrobić test perkolacyjny - kopiesz na głębokość, na której planujesz górę zestawu rozsączającego, a następnie robisz dołek 0,5x0,5x0,5m. Wlewasz w ten dołek wiadro 10l wody i mierzysz czas, w jakim ta woda się wchłonie. Dobre czasy to poniżej 20min. Im dłuższy czas, tym gorsze warunki i musisz to uwzględnić w planach wykonawczych rozsączalników.


Wszystko zależy od poziomu wód gruntowych. Mam znajomych, którzy maja pompy pływakowe w studzienkach i woda wypompowywana jest na bieżąco do pobliskiego rowu melioracyjnego. Niestety, budowa domu na bagnach niesie za sobą koszty.