PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki zasobnik bedzie najlepszy?



Kaśka73
29-06-2011, 11:08
chodzi mi o kupienie takiego co będzie miał najlepsza jakość w stosunku do ceny
ma mieć 300l i dwie wężownice: każdy sprzedawca chwali swój mam metlik w głowie, zachwalają ACV, Galmeta i De Dietricha?
jaki wybrać?

red1980
30-06-2011, 11:36
Nie ma większej różnicy między zasobnikami. Zazwyczaj firma produkująca kolektory kupuje zbiorniki w innej firmie i tylko je okleja swoim logiem, więc czasami może być tak, że zbiorniki z różnych firm powstają w tym samym miejscu.
A może warto rozważyć zbiornik z nierdzewki (np Termica)? Cena wyraźnie wyższa ale zbiornik praktycznie wieczny.

Kaśka73
30-06-2011, 22:17
nazwa firmy nie mówi mi nic ale sprawdze co i jak (ciekawe czy coś może być droższe od proponowanego uno 300l)???????
no i bardzo dziekuję bo już myślałam że nikt nie ma problemu z wyborem zasobnika tylko ja:)

red1980
01-07-2011, 12:51
Sprawdź sobie ceny w sklepach internetowych (np fuego.pl). Będziesz miała jakieś porównanie. Generalnie takie 300 l 2-wężownic to koszt ok. 2-3 tys zł netto. Nierdzewka z Termiki to powyżej 4 tys netto katalogowo.

kolektor1
01-07-2011, 21:29
Witam.


nazwa firmy nie mówi mi nic ale sprawdze co i jak (ciekawe czy coś może być droższe od proponowanego uno 300l)???????
no i bardzo dziekuję bo już myślałam że nikt nie ma problemu z wyborem zasobnika tylko ja:)

A dla czego dwuwężownicowy? a może lepiej dwa po jednej wężownicy, najpierw przemyśl co i jak chcesz to wszystko podłączyć. Poczytaj troszkę: http://www.bachus.com.pl/wicia/index.php?site=publikacja2 i zdecyduj.
pozdrawiam.
Witold

gkobe
02-07-2011, 14:50
Ja zastosowałem ACV SME 200l
Chciałem 300l ale niestety kotłownia mała a 200l Acv podobno = 300 l (Mam taka nadzieje)

red1980
04-07-2011, 11:17
Ja zastosowałem ACV SME 200l
Chciałem 300l ale niestety kotłownia mała a 200l Acv podobno = 300 l (Mam taka nadzieje)
Jak 200 litrów może się równać 300 litrów? Przecież to nierealne. Nie wiem co miał na myśli sprzedawca z ACV który twierdził, że 200=300, ale po tym co na tym forum wyczytałem o produktach ACV i sile perswazji sprzedawców tych produktów (poczytaj o kłopotach użytkowników solarów ACV, których sprzedawcy zapewniali o ich wysokiej sprawności), wszystko jest możliwe.

gkobe
04-07-2011, 13:44
Kolektory piece Acv mnie nie interesuja cena nie idzie z jakoscia (podobno) co innego jest z zasobnikami wytrzymuja wieksze temperatury (a i cene miałem bardzo promocyjna wiec wstyd byloby nie kupic:))

yaiba83
04-07-2011, 14:52
Ja osobiście jestem przeciwnikiem układów z 2 zbiornikami.
Dziwnie kolega kolektor1 porównuje osprzęt, co jest nawet bardzo tendencyjnym artykułem.
Najpierw rozpatruje się układ z 2 zbiornikami po 200L każdy a potem porównuje z jednym zbiornikiem biwalentnym 200L a nie 400 jeżeli chodzi o wężownice i ich powierzchnie. 400L ma 1,8m2 a nie 0,7m2.
Z rzeczywistego układu widzę, iż na samym przelewaniu są ubytki pomimo izolacji rurek, dodatkowo dochodzi sterownik co będzie mierzył temperatury w zbiornikach i dodatkowa pompka, ze 2 zawory, filtr siatkowy, rurki... Wg pana Witolda jeden i drugi przypadek to koszty tego samego rzędu. Jeżeli patrzeć na zbiorniki to tak, a co z dodatkowym osprzętem na który 500zł nie starczy o robociźnie nie wspominając?.
Inna para kaloszy to jak w 1 zbiorniku woda jest zimniejsza i zaczniemy przelewać to się będzie mieszać i nie będzie ciepłej wody jak w solarze tylko się zmiesza i wypadkowa temperatur naprawdę zaskakuje (na niekorzyść, co też się mocno zdziwiłem).

Prosta rada - im prościejszy układ tym lepiej. To co niby więcej solar w układzie 2 zbiorników nagrzeje to na przelewach stracicie, a odczucie komfortu jest gorsze niż przy jednym zbiorniku. Wiem jak było gdy był tylko jeden 300L a jak jest teraz po dołożeniu 140L. Ale i tak każdy zrobi jak chce i jak mu się wydaje. Ja jestem o tyle szczęśliwy, iż mogłem sprawdzić to na żywo.

Co do zbiorników ACV 200 które mieszczą 300L - mili państwo jesteśmy świadkami przełomowego odkrycia i kandydata do nagrody Nobla... normalnie żal...

gkobe
05-07-2011, 23:38
nobla nie dostane, ajak ktos madry to zrozumie ze nie chodzi o pojemnosc tylko o max temp pracy

kolektor1
06-07-2011, 20:30
Ja osobiście jestem przeciwnikiem układów z 2 zbiornikami.

A to niby dla czego?

Dziwnie kolega kolektor1 porównuje osprzęt, co jest nawet bardzo tendencyjnym artykułem.
Jeżeli sądzisz, że promuję układy z dwoma zbiornikami to faktycznie jest to tendencyjne. Ale zwróć uwagę, że bardzo często klienci posiadają już jeden zbiornik i nonsensem jest wywalanie go zastępując innym.


Najpierw rozpatruje się układ z 2 zbiornikami po 200L każdy a potem porównuje z jednym zbiornikiem biwalentnym 200L a nie 400 jeżeli chodzi o wężownice i ich powierzchnie. 400L ma 1,8m2 a nie 0,7m2
Chyba nie bardzo zrozumiałeś. Jeżeli połączymy z sobą dwa takie same zbiorniki szeregowo to instalacja solarna nagrzewa tylko ten pierwszy, nie sumujemy pojemności obu.

Z rzeczywistego układu widzę, iż na samym przelewaniu są ubytki pomimo izolacji rurek, dodatkowo dochodzi sterownik co będzie mierzył temperatury w zbiornikach i dodatkowa pompka, ze 2 zawory, filtr siatkowy, rurki... Wg pana Witolda jeden i drugi przypadek to koszty tego samego rzędu. Jeżeli patrzeć na zbiorniki to tak, a co z dodatkowym osprzętem na który 500zł nie starczy o robociźnie nie wspominając?.
A na co druga pompka?, filtr, przecież tego nigdzie nie narysowałem! Jeżeli zwiększymy ilość kolektorów przy stałym zbiorniku to dopiero wtedy zastosujemy podmieszanie ale nie prędzej.

Inna para kaloszy to jak w 1 zbiorniku woda jest zimniejsza i zaczniemy przelewać to się będzie mieszać i nie będzie ciepłej wody jak w solarze tylko się zmiesza i wypadkowa temperatur naprawdę zaskakuje (na niekorzyść, co też się mocno zdziwiłem).

Tak faktycznie jak zrobisz układ z dwoma zbiornikami tak jak to jest narysowane to kicha. Co innego jest narysowane bo to tylko służy do wyjaśnienia jak to działa co innego wykonać taki układ w rzeczywistości.
Na tych rysunkach brakuje dwóch zaworów między zbiornikami, gdzie na lato zamykany jest zbiornik od kotła (ten drugi) i ciepła woda idzie na krany tylko ze zbiornika solarnego (bez żadnego podmieszania). Można zrobić to na dwóch zaworach, można to zautomatyzować i zrobić na trójdrożnym, wykorzystując dodatkowe wyjście z elektroniki solarnej.
Kombinacji jest wiele zależy to od indywidualnych upodobań, ludzie zajmujący się tym profesjonalnie wiedzą o co chodzi.
Co do kosztów:
zasobnik 300l z dwiema - 3356 zł katalogowo
zasobnik 300 z jedną - 2269zł katalogowo + zasobnik 140l z jedną - 1124zł =3393zł, różnica nie wielka.
Kocioł gazowy, węglowy, czy jaki inny nie grzeje nam 300l tylko 140 l. a więc straty mniejsze, kolektory grzeją zimną wodę z przyłącza a więc sprawność instalacji solarnej większa.
W lecie to rybka jak się zrobi ale od jesieni do lata ma to znaczenie. Spróbuj mając instalacje to poobserwować, mam liczniki ciepła na dwóch takich samych instalacjach, różnica jest widoczna.
Oczywiście nie zawsze można dać dwa zbiorniki a to kotłownia za mała a to w ogóle nie ma miejsca na zbiornik, realia są różne.
pozdrawiam.
Witold

Kaśka73
06-07-2011, 22:44
Na tych rysunkach brakuje dwóch zaworów między zbiornikami, gdzie na lato zamykany jest zbiornik od kotła (ten drugi) i ciepła woda idzie na krany tylko ze zbiornika solarnego (bez żadnego podmieszania). Można zrobić to na dwóch zaworach, można to zautomatyzować i zrobić na trójdrożnym, wykorzystując dodatkowe wyjście z elektroniki solarnej.
Kombinacji jest wiele zależy to od indywidualnych upodobań, ludzie zajmujący się tym profesjonalnie wiedzą o co chodzi.
Co do kosztów:
zasobnik 300l z dwiema - 3356 zł katalogowo
zasobnik 300 z jedną - 2269zł katalogowo + zasobnik 140l z jedną - 1124zł =3393zł, różnica nie wielka.
Kocioł gazowy, węglowy, czy jaki inny nie grzeje nam 300l tylko 140 l. a więc straty mniejsze, kolektory grzeją zimną wodę z przyłącza a więc sprawność instalacji solarnej większa.
Witold

czytam cały czas uważnie żeby nie było:)
jak pytałam instalatorów o takie rozwiązanie z dwoma zbiornikami to słyszałam tylko że tak się nie da niestety, więc instalujemy od razu zbiornik 300l z dwoma wężownicami

yaiba83
06-07-2011, 23:17
Tak jak kolega wyjaśnił wyżej - da się, pytanie czy takie rozwiązanie nas zadowala?

kolektor1
07-07-2011, 22:11
Witam.

czytam cały czas uważnie żeby nie było:)
jak pytałam instalatorów o takie rozwiązanie z dwoma zbiornikami to słyszałam tylko że tak się nie da niestety, więc instalujemy od razu zbiornik 300l z dwoma wężownicami
Problem polega na tym, że dzisiaj za instalację solarne zabierają się wszyscy instalatorzy c.o. I uważam, że to dobrze bo jest przynajmniej konkurencja.
Ale, instalatorzy zawsze najchętniej będą instalowali jak najdroższe urządzenia bo na tym się najwięcej zarabia. A jak się już na tym nie znasz to cię i tak skroją.
Trudno jednak wymagać abyś znała się na wszystkich zawiłościach montażu instalacji. Po to są fora aby nie stać się ofiarą takich poczynań. To są twoje pieniądze i zawsze możesz zadać pytanie dla czego nie można zrobić tak czy inaczej. Argumentacja, że tak się nie robi i już od razu w moich oczach dyskwalifikuje takich instalatorów. Podkreślę jeszcze raz, że opisane przeze mnie rozwiązanie nie zawsze ma zastosowanie i nie wszędzie można zastosować ale to zawsze wyjaśniam w miarę czytelnie swoim klientom. Ciekaw więc jestem jakich argumentów używają Twoi instalatorzy.
A tak na marginesie zadaj im pytanie jakiej otuliny i o jakiej grubości zastosują na instalację?
pozdrawiam.
Witold

kolektor1
07-07-2011, 22:54
Witam.

Tak jak kolega wyjaśnił wyżej - da się, pytanie czy takie rozwiązanie nas zadowala?
Widzisz yaba to jest problem, bo nie jesteś w stanie w miarę obiektywnie stwierdzić co nas będzie zadowalać.
Z przykładu Pani Kasi widać wyraźnie, że zastosowanie nawet zbiornika biwalentnego będzie ją też zadowalać. A to dla tego, że nie będzie ona w stanie porównać swojej instalacji z inną inaczej wykonaną. Dopiero wykonanie dwóch takich samych instalacji może dać nam pełen obraz. A to wszystko zależy od doświadczenia instalatora i zaufania klienta do niego oraz stosowanych argumentacji. Ale, żeby Pani Kasia mogła zdecydować jakie rozwiązanie wybrać musi być partnerem w rozmowie albo zdać się całkowicie na doświadczenie instalatorów. I tu jest dylemat.
Swego czasu montowałem instalację w Kownie na Litwie. Klient nie mógł wyjść z podziwu jak mu dobrze grzeją kolektory. Śmiałem się z niego bo jakie on miał porównanie jak to była prawdopodobnie pierwsza instalacja w tym mieście.
Inny przykład: dzwoni do mnie instalator, że przy podobnych instalacjach moje kolektory grzeją o ok. 7 stopni gorzej niż bliźniacza. Zdębiałem i długo nie mogłem rozwiązać problemu. Przez przypadek dowiedziałem się, że bliźniacza ma umieszczony czujnik w górnej części zbiornika a w mojej w dolnej. Kazałem przełożyć w mojej do góry i okazało się wręcz odwrotnie. Podsumowując :niby gorzej a w konsekwencji lepiej.
pozdrawiam.
Witold

yaiba83
08-07-2011, 14:14
nobla nie dostane, ajak ktos madry to zrozumie ze nie chodzi o pojemnosc tylko o max temp pracy

Czy ty uważasz, że w mniejszym zbiorniku 200L i temperaturze wody 80*C będą mniejsze straty niż w 300L i temperaturze wody 45*C?

Zbiornik 300L będzie miał większą stratę w stosunku do zbiornika 200L dla tych samych temperatur.
Nagrzej zbiornik do 80*C i zobacz jak będzie szybko temperatura spadała... a im niższa temperatura tym wolniej... ciekawe czemu?

szymon321
13-09-2011, 00:27
Podłączę się pod temat, aktualnie stoję przed wyborem producenta zasobnika, wstępnie oszacowałem że potrzebuję o objętość 120-160l ciepłej wody. Ponieważ dolna część zbiornika nie nagrzewa się do pełnej temperatury, to zakładam wstępnie że zasobnik jest wykorzystany nie w 100% tylko dla uproszczenia w 50-70% (powiedzmy że jest zimny dzień), zatem szacuję że cały zasobnik powinien mieć jakieś 250-300 litrów. Czy takie szacowanie ma jakieś uzasadnienie? Opcja dwóch zasobników, wygląda całkiem logicznie, jednak nie zmieszczę w piwnicy w kotłowni 2 zasobników a nie mam w domu strychu żeby tam upchnąć jeden.
Te zasobniki z blachy nierdzewnej z firmy Termica, wyglądają interesująco i bardzo mnie kusi żeby taki kupić, bo za 1/3 ceny więcej mamy spokój z elektrodami i zużywaniem emalii. Czy ktoś próbował jak one się spisują?
PS na allegro są wystawione jakieś dziwne tani zasobniki z blachy nierdzewnej 0.6mm (spodziewałbym się 3-4mm) w cenie zbiornika emaliowanego, czy ktoś mógłby ocenić co to za cudo?

red1980
13-09-2011, 17:16
Termica dobra firma. Taniej nierdzewki nie znam ale tez o niej słyszałem. Prawdopodobnie made in China, ale nie musi to jej od razu dyskwalifikować.

szymon321
14-09-2011, 23:26
Prawdopodobnie made in China, ale nie musi to jej od razu dyskwalifikować.Producent jak się trzyma parametrów to ok, ale mnie nadal ciekawi jak można zrobić zbiornik 300 litrów z blachy 0.6mm, wydaje mi się że przy napełnieniu wodą zachowa się jak balon.

ludwik_13
28-09-2011, 21:46
Zadam pytanie pewnie trywialne, ale nie znalazłam na nie jeszcze odpowiedzi. Zasobni biwalentny 300 litrów. Górna wężownica do kotła gazowego, dolna do solarów. W okresie zimowym, gdy solary mają efektywność minimalną - jak to działa ? Czy podgrzewa się gazem całe 300 litrów? Jak to się przekłada na zużycie gazu? Do tej pory wystarczał nam zasobnik 80-100 litrów, stąd nie wiem, czy te 300 l grzane gazem to dobry pomysł. Będę wdzięczna za opinie, poparte najlepiej własnym doświadczeniem i wytłumaczenie , jak to wszystko działa (skąd woda dopływa,jak się steruje itp.)

in*s*7
03-10-2011, 18:10
Zadam pytanie pewnie trywialne, ale nie znalazłam na nie jeszcze odpowiedzi. Zasobni biwalentny 300 litrów. Górna wężownica do kotła gazowego, dolna do solarów. W okresie zimowym, gdy solary mają efektywność minimalną - jak to działa ? Czy podgrzewa się gazem całe 300 litrów? Jak to się przekłada na zużycie gazu? Do tej pory wystarczał nam zasobnik 80-100 litrów, stąd nie wiem, czy te 300 l grzane gazem to dobry pomysł. Będę wdzięczna za opinie, poparte najlepiej własnym doświadczeniem i wytłumaczenie , jak to wszystko działa (skąd woda dopływa,jak się steruje itp.)

Dokładnie zimą będziesz musiała nagrzać całe 300l wody. I tu zdecydowaną przewagę mają kolektory próżniowe które podgrzeją wodę z 10 do ok 30 stopni. W najbardziej niekorzystych miesiącach ( grudzień, styczeń) dzieki dobrym kolektorom prózniowym (np. Sidite) zaoszczędzisz ok 25% gazu potrzebnego do podgrzewania wody.

red1980
04-10-2011, 00:23
Dokładnie zimą będziesz musiała nagrzać całe 300l wody. I tu zdecydowaną przewagę mają kolektory próżniowe które podgrzeją wodę z 10 do ok 30 stopni. W najbardziej niekorzystych miesiącach ( grudzień, styczeń) dzieki dobrym kolektorom prózniowym (np. Sidite) zaoszczędzisz ok 25% gazu potrzebnego do podgrzewania wody.

Co to za bzdury? Podgrzejesz tylko górną część zbiornika czyli ok. 120 litrów. A jak nie będzie dobrego słońca to nawet najlepsza próżniówka nic nie podgrzeje.

szymon321
04-10-2011, 10:21
Dokładnie zimą będziesz musiała nagrzać całe 300l wody. I tu zdecydowaną przewagę mają kolektory próżniowe które podgrzeją wodę z 10 do ok 30 stopni. W najbardziej niekorzystych miesiącach ( grudzień, styczeń) dzieki dobrym kolektorom prózniowym (np. Sidite) zaoszczędzisz ok 25% gazu potrzebnego do podgrzewania wody.Brzmi to jak tekst z ulotki reklamowej, wrodzona nieufność sugeruje mi że będzie może max połowa tej oszczędności. Ale nie widziałem takiego systemu w działaniu.


Co to za bzdury? Podgrzejesz tylko górną część zbiornika czyli ok. 120 litrów. A jak nie będzie dobrego słońca to nawet najlepsza próżniówka nic nie podgrzeje.I tak i nie, woda jest niezłym przewodnikiem ciepła, jeśli u góry jest 50*C to na dole nie utrzyma się 10*C. Czy mógłby ktoś zrobić taki test u siebie, odciąć grzanie solarami i zostawić samo grzanie kotłem. Chciałbym wiedzieć jaka będzie różnica temperatur między górą i dołem zbiornika, może być nawet między czujnikami, nie wiem jak kto ma dostęp. Wiem że to mogłoby spowodować zagotowanie się czynnika w obwodzie solarów, ale jak ktoś miałby okazję zrobić taki eksperyment to bardzo chętnie usłyszę o wynikach.

kbab
06-10-2011, 12:08
Chciałbym wiedzieć jaka będzie różnica temperatur między górą i dołem zbiornika, może być nawet między czujnikami, nie wiem jak kto ma dostęp.
Mam zbiornik 300l z 2 wężownicami, zimą przy podgrzewaniu tylko górną (gazem) różnica na czujnikach czasem przekracza 20stC, czujniki są zainstalowane w odległości 85cm od siebie. Różnica ta jest tym większa im wyższa jest zadana temp cwu. Rozkład temp zależy od ciężaru właściwego wody, przy różnicy 60stC 1m3 wody cieplejszej waży mniej ok 17kg, woda jest dobrym nośnikiem ciepła ale ta "lżejsza" nie chce opadać w dół.

in*s*7
07-10-2011, 13:40
Mam zbiornik 300l z 2 wężownicami, zimą przy podgrzewaniu tylko górną (gazem) różnica na czujnikach czasem przekracza 20stC, czujniki są zainstalowane w odległości 85cm od siebie. Różnica ta jest tym większa im wyższa jest zadana temp cwu. Rozkład temp zależy od ciężaru właściwego wody, przy różnicy 60stC 1m3 wody cieplejszej waży mniej ok 17kg, woda jest dobrym nośnikiem ciepła ale ta "lżejsza" nie chce opadać w dół.

Czyli wynika z tego że jeśli na górze zbiornika jest 60 stopni to na dole będzie czasem 40 stopni. Woda wodociągowa zimą ma ok 10 stopni. Czyli jaką pojemność zbiornika musimy zimą nagrzać do 50 stopni? Czy będzie to 150l.?
Z tego co koledzy opisują wynika że warto mieć zbiorniki jak najwyzsze,a czujnik kolektora jak najniżej aby rozwarstwienie temperatur było jak największe. Wtedy kolektor słoneczny będzie zimą wydajniej pracował.

red1980
07-10-2011, 21:59
Jak masz miejsce to wstaw wysoki a jak masz piwnice 150 cm to wstaw niski. Różnice w uzyskach są tak niewielkie, że nie warto się nad tym długo głowić.

kolektor1
08-10-2011, 10:37
Mam zbiornik 300l z 2 wężownicami, zimą przy podgrzewaniu tylko górną (gazem) różnica na czujnikach czasem przekracza 20stC, czujniki są zainstalowane w odległości 85cm od siebie. Różnica ta jest tym większa im wyższa jest zadana temp cwu. Rozkład temp zależy od ciężaru właściwego wody, przy różnicy 60stC 1m3 wody cieplejszej waży mniej ok 17kg, woda jest dobrym nośnikiem ciepła ale ta "lżejsza" nie chce opadać w dół.

To jest prawda. Ale zbiornik jest metalowy i poprzez płasz dogrzewana jest również jego dolna część oczywiście po czasie. Proponuję powtórzyć doświadczenie i opisać to w czasie, np. co 2 godziny.
pozdrawiam.
Witold

szymon321
11-10-2011, 12:40
To jest prawda. Ale zbiornik jest metalowy i poprzez płasz dogrzewana jest również jego dolna część oczywiście po czasie.Tu wchodzimy w obszar fizyki, na podstawie wiki przewodność cieplna stali jest o 2 rzędy wielkości większa niż wody. Tak na szybko obliczyłem że "powierzchnia" przekroju objętości wody to 0.28m2, natomiast powierzchnia przekroju metalu w z zbiorniku to 0.02m2, zatem jeden rząd wielkości mniejsza. Z tego co pamiętam przewodność cieplna jest proporcjonalna do powierzchni, zatem przez ścianki stalowego zbiornika ciepło przenosi się 10x szybciej niż przez ilość wody zawartą w zbiorniku. Jeśli ktoś widzi jakiś błąd w moich szacunkach, to proszę wytknąć.

yaiba83
11-10-2011, 13:26
Zamiast męczyć się z prawami fizyki i matematyką łatwiej wejść na stronę Sonergo (http://sonergo.com.pl/strony/pomiary2.php). Tam w wykresach z poprzednich dni widać kiedy kolektory nie grzały a górna część zbiornika została podgrzana innym źródłem ciepła i jak szybko zbiornik stygł, a jak to miało miejsce kiedy kolektory grzały. Na histogramie bardzo ładnie widać różnicę bez zmagania się z fizyką :)

szymon321
11-10-2011, 14:08
Zamiast męczyć się z prawami fizyki i matematyką łatwiej wejść na stronę Sonergo (http://sonergo.com.pl/strony/pomiary2.php). Tam w wykresach z poprzednich dni widać kiedy kolektory nie grzały a górna część zbiornika została podgrzana innym źródłem ciepła i jak szybko zbiornik stygł, a jak to miało miejsce kiedy kolektory grzały. Na histogramie bardzo ładnie widać różnicę bez zmagania się z fizyką :)Może jestem marudny, ale na ich schemacie hydrauliki są narysowane dwa zbiorniki, więc chyba nie ma to nic wspólnego z naszymi rozważaniami nad zbiornikiem z dwoma wężownicami.

W końcu załapałem, tam są dwa czujniki w zbiorniku zasilanym solarami, tak z wczorajszych danych wygląda że różnica między górą a dołem jest na poziomie kilkunastu stopni i maleje jakieś pół stopnia na godzinę. Mam też pytanko jak zainterpretować wczorajszy wykres http://sonergo.com.pl/strony/wykres.php?datka=2011-10-10 , czym wyjaśnić wzrost temperatury po godzinie 19? Temperatura w punkcie T3 skacze o jakieś 20*C, dlaczego?

kolektor1
11-10-2011, 17:01
Zamiast męczyć się z prawami fizyki i matematyką łatwiej wejść na stronę Sonergo (http://sonergo.com.pl/strony/pomiary2.php). Tam w wykresach z poprzednich dni widać kiedy kolektory nie grzały a górna część zbiornika została podgrzana innym źródłem ciepła i jak szybko zbiornik stygł, a jak to miało miejsce kiedy kolektory grzały. Na histogramie bardzo ładnie widać różnicę bez zmagania się z fizyką :)

No to jak tak ładnie i kolorowo widać to racz nam na wcześniej zadane pytanie odpowiedzieć na podstawie tych obserwacji.
pozdrawiam.
Witold

yaiba83
11-10-2011, 22:36
@szymon321 - najprawdopodobniej przy dogrzewaniu pierwszego zbiornika została załączona dodatkowa pompa cyrkulacyjna i piec doładował także 2 zbiornik.

@kolektor1 - chodzi o to, że jak dół zbiornika jest zimny a góra ciepła to na wykresie widać jak ciepło mimo wszystko promieniuje z góry do dołu. Wydawałoby się, że ciepło u góry zostanie bo woda lżejsza. Niestety brutalna rzeczywistość jest inna. Kiedy cały zbiornik ma np 45*C to samoistny spadek temperatury jest mały, przy zimnym dole temperatura na górze zbiornika spada dużo szybciej. Wniosek - zimą np. piecem gazowym przez górną wężownicę po mniejszym lub większym czasie zagrzejemy cały zbiornik czy tego chcemy czy nie. Nawet zbiornik warstwowy za dużo by tu nie pomógł, bo jak ktoś zauważył przez płaszcz zbiornika i tak się ciepło rozejdzie. Dla mnie te wykresy były najbardziej jasne niż liczenie przewodności cieplnej blachy i ciężaru właściwego wody.

szymon321
11-10-2011, 23:47
@szymon321 - najprawdopodobniej przy dogrzewaniu pierwszego zbiornika została załączona dodatkowa pompa cyrkulacyjna i piec doładował także 2 zbiornik.No tak wygląda że coś dogrzało wodę, ale jak ciepła woda się tam dostała? Pompa P2 raczej stała w miejscu, a nawet jakby się obracała to pompuję wodę w drugą stronę, niby ciepła woda mogła się dostać tym drugim połączeniem, ale jakoś w to nie wierzę.

@kolektor1 - chodzi o to, że jak dół zbiornika jest zimny a góra ciepła to na wykresie widać jak ciepło mimo wszystko promieniuje z góry do dołu. Wydawałoby się, że ciepło u góry zostanie bo woda lżejsza. Niestety brutalna rzeczywistość jest inna. Kiedy cały zbiornik ma np 45*C to samoistny spadek temperatury jest mały, przy zimnym dole temperatura na górze zbiornika spada dużo szybciej. Wniosek - zimą np. piecem gazowym przez górną wężownicę po mniejszym lub większym czasie zagrzejemy cały zbiornik czy tego chcemy czy nie. Nawet zbiornik warstwowy za dużo by tu nie pomógł, bo jak ktoś zauważył przez płaszcz zbiornika i tak się ciepło rozejdzie. Dla mnie te wykresy były najbardziej jasne niż liczenie przewodności cieplnej blachy i ciężaru właściwego wody.Można by sobie wyobrazić następujące rozwiązanie, na "zimę" przełączamy grzanie kotłem przez obie wężownice, wtedy woda będzie ogrzewana na dole i na górze zbiornika, pytanie tylko czy warto? Energetycznie będzie to samo czy zagrzejemy 50% zbiornika do 50*C (a reszta powiedzmy 30*C) czy zagrzejemy cały zbiornik do 40*C. Oczywiście można zagrzać cały do 50*C ale wtedy zużyjemy więcej paliwa, a jedyna różnica to że mamy te 300litrów od razu gotowe do używania np jak ktoś chce w zimie napełnić kilka razy wannę gorącą wodą.

jasiek71
11-10-2011, 23:50
No tak wygląda że coś dogrzało wodę, ale jak ciepła woda się tam dostała? Pompa P2 raczej stała w miejscu, a nawet jakby się obracała to pompuję wodę w drugą stronę, niby ciepła woda mogła się dostać tym drugim połączeniem, ale jakoś w to nie wierzę.

od dłuższego czasu obserwuje tą instalację, ona robi takie różne mieszania i przepompowywania;)

szymon321
11-10-2011, 23:59
od dłuższego czasu obserwuje tą instalację, ona robi takie różne mieszania i przepompowywania;)Może to przeciwko rozwojowi Lagionnellozy, szkoda że nie jest to opisane na stronie, no i wtedy schemat połączeń byłby trochę bardziej skomplikowany. A może to jakiś sekret firmy. Ja sobie też dodałem stronę do linków, zawsze warto zobaczyć jak się są wartości historyczne działania systemu.

jasiek71
12-10-2011, 00:10
wtedy schemat połączeń byłby trochę bardziej skomplikowany.

ta instalacja ma dość mocno rozbudowany sterownik, schemat połączeń wystarczy jak na animacji

szymon321
12-10-2011, 00:45
ta instalacja ma dość mocno rozbudowany sterownik, schemat połączeń wystarczy jak na animacjiAle jak to widzisz? Pompa P2 zaciąga ciepłą wodę z zasobnika solarnego i odsyła zimną wodę z zasobnika grzanego kotłem przez dolny odpływ? Niby jest to możliwe, ale wtedy woda w dolnej części zasobnika solarnego nie podlega wymianie, a może tak powinno być?

yaiba83
12-10-2011, 07:08
Woda z zbiornika solarnego podlega wymianie przy używaniu CWU. Dopływ jest na dole. Z opisu wynika, że układ dogrzewa kocioł pelletowy. Widocznie użytkownikowi nie na rękę są częste rozruchy kotła więc zamiast 200L grzeje sobie 300L. To już indywidualna sprawa - mi chodziło o graficzne przedstawienie jak zachowują się temperatury w zbiornikach.

PS kiedyś użytkownik tej instalacji mi w mailu napisał, iż ten schemat jest mocno uproszczony do tego rzeczywistego. Tu chodziło o przedstawienie idei układu.