PDA

Zobacz pełną wersję : Pytania do Elfir - forumowej ogrodniczki



Strony : 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48

Elfir
05-06-2009, 20:29
Wszystkie rosliny liściaste zimozielone znoszą zacienienie. W głębokim cieniu rosną słabiej.

jaki
10-06-2009, 13:47
Elfirku proszę o podpowiedz
W tym roku posadziłam rośliny na żywopłot nieformowany z:
1.Dereni
2.Tawuły wanhoutta
3.Jaśminowca
4.Irgi ostrolistnej
4.Berberysu
Które z tych krzewów powinnam ścinać coby od dołu nie było goło, a które nie muszę? :roll:

adam998
11-06-2009, 14:17
Witam Elfir :)
Mirek Lewandowski polecił mi, żebym Ciebie zapytała co posadzić na moim ogrodzie :lol:
Poniżej zamieszczę post, który wkleiłam w wątku Mirka ( nie będę pisać ponownie :roll: )

Mam mały problem i liczę, że ktoś mi troche podpowie jak go rozwiązać
Poniżej zamieszczam szkic ogrodu jaki chciałabym, aby powstał na świeżo zdobytej działce ( po likwidacji szklarni ogrodniczych ). Wszystko fajnie teren duży, spore możliwości i dlatego chciałabym, aby powstały takie ala "wyspy" z ładnymi roślinami. Nie chciałabym, aby te obsadzone "wyspy" były takim "misz-maszem", ale, żeby miały swój charakter każda mogłaby być inna, ale niekoniecznie wiem jaka podpowiedzcie mi jakie rośliny warto sadzić na każdej z nich.
Opiszę trochę sytuację świetlno-glebową tej działki.
Półkole w lewym górnym rogu to teren raczej zacieniony, gdyż lewa ściana to wysokie tuje brabant, a za nimi przy ulicy stoją ogromne lipy, które zabierają światło co najmniej do 15-16, a więc tu musiałyby być rośliny raczej cieniolubne.
Półkola w prawym górnym i dolnym rogu to teren bardzo nasłoneczniony od strony południowej. Brązowo-zielone plamki po ich prawej stronie to krzewy leszczyny, ale one raczej nie będą zabierały światła.
Co do ziemi, to jest ona raczej żyzna na powierzchni, a jakieś 60cm głeboko zaczyna się podłoże gliniaste.
Cały teren będzie objęty systemem nawadniania, a więc wody nie zabraknie
Aha, a na tej pustej przestrzeni chciałabym posadzić takie pojedyncze okazy. Wiem napewno, że jednym z nich będzie złotokap, ale niekoniecznie wiem co jeszcze:)
Elfirku napisz co warto posadzić :lol:

http://img37.imageshack.us/img37/3153/planogrodj.th.jpg (http://img37.imageshack.us/i/planogrodj.jpg/)

amazonka22
11-06-2009, 23:27
Witam Elfir, nie chciałam ci truć, ale niestety przeszukałam kilkanaście stron z roślinami i nadal nie wiem co u mnie rośnie na nowej działce, czy owoce sa jadalne czy trujące. zresztą jak uda ci się podać nazwę to poszperam w necie:

http://img37.imageshack.us/img37/5135/p1090456tile.jpg (http://img37.imageshack.us/i/p1090456tile.jpg/)

Sloneczko
12-06-2009, 00:58
Żartujesz? :o http://tiny.pl/31hg

beciaw2
12-06-2009, 07:38
Moim zdaniem to porzeczka złota. Na agrest za wysoka i ma pędy bez kolców a owoce bez meszku. Często uzywana na podkładki do piennych krzaczków owocowych. Czy jadalna nie wiem? Mi osobiście podobają się jej złotożółte pachnące kwiaty.

Ewa7506
12-06-2009, 14:34
Elfir problemów z trawnikiem ciąg dalszy :evil: Trawa zaczęła rosnąć po opadach nawet ładnie ale w miejscach gdzie wzeszła najwcześniej zaczyna żółknąć. Nie mam pojęcia czy potrzebuje jakiegoś nawozu- na koszenie jeszcze za wcześnie a żółtego przybywa. Tak kombinuję, że gdyby to była wina ziemi, którą nawoziliśmy to od początku trawa powinna żółknąc - sialiśmy w drugiej połowie kwietnia. Kolejna myśl, że to może wina mrówek, których u nas dostatek więc dzisiaj zaczynam z nimi walczyć. Co można zrobić żeby ten cholerny trawnik podratować???

Elfir
13-06-2009, 16:33
W tym roku posadziłam rośliny na żywopłot nieformowany z:
1.Dereni
2.Tawuły wanhoutta
3.Jaśminowca
4.Irgi ostrolistnej
4.Berberysu
Które z tych krzewów powinnam ścinać coby od dołu nie było goło, a które nie muszę? :roll:

Po posadzeniu warto skrócić krzewy nawet o 2/3 wysokości, aby się zagęściły.
Derenie wycinać co kilka lat najstarsze pędy (bo chyba to derenie białe?), które straciły czerwoną barwę.
Również pozostałe krzewy nie wymagaja corocznego cięcia, jedynie odmładzania co kilka lat (wycinania sukcesywnie najstarszych pędów)
Najlepiej na cięcie reagowac będzie irga, potem jasminowiec i tawuła - można z nich robić nawet formowane zywopłoty.[/b]

Elfir
13-06-2009, 16:55
Opiszę trochę sytuację świetlno-glebową tej działki.
Półkole w lewym górnym rogu to teren raczej zacieniony, gdyż lewa ściana to wysokie tuje brabant, a za nimi przy ulicy stoją ogromne lipy, które zabierają światło co najmniej do 15-16, a więc tu musiałyby być rośliny raczej cieniolubne.

Na glinie i w półcieniu dobrze ci się udadzą zarośla z derenia białego - np. "Elegantissima" , który rozjaśni cienie, i rozłogowego - np. "Flaviramea" - dla kontrastu zimowego. Do tego cisy - nie tylko kolumnowe, odmian jest zatrzęsienie, są również okrywowe: zielone, zółte, pstrokate. Dla urozmaicenia można dac mahonię. Do zadarniania użyć trzmieliny Fortune'a i irgi Dammera (i pokrewnych gatunków).
Jesli miałby tam byc większy akcent, w narożniku rabaty, to w cieniu dobrze wyglądają choiny - wielka kanadyjska (Tsuga canadensis) lub mniejsza różnoigłowa (Tsuga diversifolia).
Tam gdzie dociera więcej światła nasadzenie można urozmaicić bukiem w odmianie czerwonolistnej - np. Purpurea pendula, Dawyck Purple, Purple Fountain.
Jesli chciałbyś się odgrodzić w cieniu od sąsiadów to doskonała rośliną żywopłotową jest grab zwyczajny. Ma też on niesamowicie regularne odmiany kolumnowe, które wyglądają jak strzyżone.



Półkola w prawym górnym i dolnym rogu to teren bardzo nasłoneczniony od strony południowej. Brązowo-zielone plamki po ich prawej stronie to krzewy leszczyny, ale one raczej nie będą zabierały światła.
Co do ziemi, to jest ona raczej żyzna na powierzchni, a jakieś 60cm głeboko zaczyna się podłoże gliniaste.
Cały teren będzie objęty systemem nawadniania, a więc wody nie zabraknie


Słońce i cięższe gleby to doskonałe miejsce dla laurowiśni (o ile jesteś z zachodniej Polski), żywotników (które nie kończą się jedynie na kolumnowym "Smaragdzie", są też kuliste, kopiaste, złote, itd), jodły, świerki (w tym moja ulubione odmiany: "Nidiformis" i "Cuperssina"), krzewuszki - pięknie kwitną i mają kolorowe liście, forsycje, żylistki, róże, wawrzynek wilcze łyko, bukszpany (np. strzyżone), miskanty, pęcherznice.
Jakby rozluźnić glebę próchnicą to w pierwszym planie cudownie wyglądałyby łany (czyli grupy po co najmniej 30-50 szt) tawułek Arendsa, chińskich, zawilce

Im większa działka w tym większych grupach należy sadzić krzewy liściaste.
Krzewy iglaste też można sadzić w grupach, np. 6-10 szt kulistego zywotnika Danica posadzonego w pierwszym planie, pomiędzy którym płoży się złota odmiana tojeści (Lyzymachia nummularia "Aurea).

Z dużych drzew polecam tulipanowca

Elfir
13-06-2009, 17:08
Porzeczka złota, agrest miałby "kolce".
Oczywiście nie jest trująca, ale owoce nie są tak smaczne jak u zwykłej porzeczki hodowlanej.

adam998
13-06-2009, 17:57
Opiszę trochę sytuację świetlno-glebową tej działki.
Półkole w lewym górnym rogu to teren raczej zacieniony, gdyż lewa ściana to wysokie tuje brabant, a za nimi przy ulicy stoją ogromne lipy, które zabierają światło co najmniej do 15-16, a więc tu musiałyby być rośliny raczej cieniolubne.

Na glinie i w półcieniu dobrze ci się udadzą zarośla z derenia białego - np. "Elegantissima" , który rozjaśni cienie, i rozłogowego - np. "Flaviramea" - dla kontrastu zimowego. Do tego cisy - nie tylko kolumnowe, odmian jest zatrzęsienie, są również okrywowe: zielone, zółte, pstrokate. Dla urozmaicenia można dac mahonię. Do zadarniania użyć trzmieliny Fortune'a i irgi Dammera (i pokrewnych gatunków).
Jesli miałby tam byc większy akcent, w narożniku rabaty, to w cieniu dobrze wyglądają choiny - wielka kanadyjska (Tsuga canadensis) lub mniejsza różnoigłowa (Tsuga diversifolia).
Tam gdzie dociera więcej światła nasadzenie można urozmaicić bukiem w odmianie czerwonolistnej - np. Purpurea pendula, Dawyck Purple, Purple Fountain.
Jesli chciałbyś się odgrodzić w cieniu od sąsiadów to doskonała rośliną żywopłotową jest grab zwyczajny. Ma też on niesamowicie regularne odmiany kolumnowe, które wyglądają jak strzyżone.



Półkola w prawym górnym i dolnym rogu to teren bardzo nasłoneczniony od strony południowej. Brązowo-zielone plamki po ich prawej stronie to krzewy leszczyny, ale one raczej nie będą zabierały światła.
Co do ziemi, to jest ona raczej żyzna na powierzchni, a jakieś 60cm głeboko zaczyna się podłoże gliniaste.
Cały teren będzie objęty systemem nawadniania, a więc wody nie zabraknie


Słońce i cięższe gleby to doskonałe miejsce dla laurowiśni (o ile jesteś z zachodniej Polski), żywotników (które nie kończą się jedynie na kolumnowym "Smaragdzie", są też kuliste, kopiaste, złote, itd), jodły, świerki (w tym moja ulubione odmiany: "Nidiformis" i "Cuperssina"), krzewuszki - pięknie kwitną i mają kolorowe liście, forsycje, żylistki, róże, wawrzynek wilcze łyko, bukszpany (np. strzyżone), miskanty, pęcherznice.
Jakby rozluźnić glebę próchnicą to w pierwszym planie cudownie wyglądałyby łany (czyli grupy po co najmniej 30-50 szt) tawułek Arendsa, chińskich, zawilce

Im większa działka w tym większych grupach należy sadzić krzewy liściaste.
Krzewy iglaste też można sadzić w grupach, np. 6-10 szt kulistego zywotnika Danica posadzonego w pierwszym planie, pomiędzy którym płoży się złota odmiana tojeści (Lyzymachia nummularia "Aurea).

Z dużych drzew polecam tulipanowca


Super, wreszcie mam materiał do analizowania i opracowywania wizji:)
Mieszkam w środkowej wielkopolsce więc klimat chyba dość łagodny

A mam jeszcze jendo pytanko, jakie macie opinie o kupowaniu roślin przez internet, czy nie jest to takie trochę kupowanie kota w worku, w sumie nigdy nie wiadomo co nam przyślą, czy roslinka będzie w dobrym stanie, a nie np. na pół uschnięta... z drugiej strony nie wszystko można dostać w szkółkach

Douger
13-06-2009, 18:24
Można dostać wszystko.
A myślisz, że sprzedawcy internetowi gdzie hodują swoje rosliny? Lepiej pojechać do szkółkarza, obejrzeć odmiany, popatrzeć na pokrój, wysokość, poradzić się.
Są jednak rzeczy, które lepiej kupować metodą tradycyjną.

jaki
13-06-2009, 19:56
Elfir
Dziękuję bardzo za poradę :D

Elfir
14-06-2009, 20:59
Najlepiej opracowac projekt ogrodu, wyliczyc ilosc sztuk i wyslac zapytanie o cene do szkolek.
W chwili obecnej renomowane szkolki nie pozwola sobie na kiepski material bo za duza konkurencja na rynku jest.
Kiepski material za to bywa w marketach czy małych centrach ogrodniczych, bo sprzedwcy, zdarza sie ze go przesuszą lub skupują gatunki rozmnazane z siewu (bo tansze)

P_eggy
16-06-2009, 07:13
Super. Połowa czerwca a ja wczoraj kupiłam całe auto drzewek (w doniczkach, co prawda, ale lato to nie wiosna), ale co miałam zrobić jak złapałam w szkółce natchnienie.

Mam prośbę o odpowiedź: Strona przy ogrodzeniu – sporo cienia i wilgoci. Czy dobre jest połączenie: cis „Wojtek” + jodła koreańska? Mam jeszcze choinę kanadyjską? Pomijam fakt, że i 4 klony wysoko szczepione, każdy inny. Ciekawe też czy one kiedyś pójdą w górę?

Elfir napisałam coś na priv. Dzięki.

Grudosia
16-06-2009, 07:55
Witam:)
Kochana - ratuj - poradź
jak skutecznie wytępić szczaw? - mam tego całe połacie :evil:
Ręcznie - wykopuje krzak po krzaku - razem z korzeniem - no ale jak zostanie fragment korzenia - to odrośnie czy nieodrośnie? Zauważyłam też że wokół korzenia jest taka gęsta sieć korzonków - czy jeśli one zostaną to "ON" powróci?
Chemicznie - Roundup tudzież Starane widzę, że działa - mam jednak obawy czy jesli po przekopaniu i wybraniu korzeni, co nieco zostanie w ziemi to przypadkiem nie "odrodzi się" w przyszłym roku?
Działka nasza przeszło 2300 m2 - z tego 1300 m2 będzie trawnikiem,reszta nasadzenia, warzywnik, kostka...
Tam gdzie nasadzenia roślin ozdobnych:
czy jeśli zastosuje roundup, odczekam z 2 tyg, przekopie, wybiore co się da, zakryje czarną agrowłókniną i zasypie korą to będzie ok?
I co z nim zrobić na niedawno (miesiąc temu) posianym trawniku? Niestety szczaw był szybszy niz trawa :(

kordzina
16-06-2009, 14:23
Elfir prosimy o zajrzenie do tematu szczawiu :wink: :wink: :wink: bo mamay ten sam problem.....dziękujemy może coś sensownego wymyslisz......jak zawsze:o)[/i]

Elfir
17-06-2009, 10:15
Mam prośbę o odpowiedź: Strona przy ogrodzeniu – sporo cienia i wilgoci. Czy dobre jest połączenie: cis „Wojtek” + jodła koreańska? Mam jeszcze choinę kanadyjską? Pomijam fakt, że i 4 klony wysoko szczepione, każdy inny. Ciekawe też czy one kiedyś pójdą w górę?


Jodła koreańska w pełnym cieniu nie będzie ciekawie wyglądać . Natomiast w wilgoci i cieniu dobrze czują się wszelkie funkie, tawułki Arendsa, parzydło leśne, bergenia, z krzewów: laurowiśnie, choina, cisy, różaneczniki (ale na kwaśnej glebie), irgi Dammera, ostrokrzewy, itp.

Szczaw - trudno się go rzeczywiście tępi, ale łatwiej na szczęście niż skrzyp.
Raz - czy gleba nie jest za kwaśna?
Dwa - tylko herbicydy, jeśli nie chce się wyciągać ręcznie
Trzy - regularne koszenie trawy osłabi znacznie szczaw i spowoduje z czasem jego zanikanie
Cztery - szczaw jest dwuliścienny, więc herbicydy selektywne (typu "Mniszek") które zastosujecie nie wyrządza szkody trawnikowi.
Roundap nie jest selektywny!

Grudosia
17-06-2009, 12:32
Śliczne dzięki za poradę:)
Dzisiaj i jutro ma być slonecznie, więc po pracy - ruszam do boju na wojne Grudowsko - Szczawiową - o przestrzeń życiową:)
Pozdrowionka:)

kordzina
17-06-2009, 20:19
Grudosia to ja poczekam aż ty zawalczysz i napiszesz jak ci poszło.... :D
Dzięki Elfir za informację:o)
ale to dobra rada że selektywnym.....
Grudosia do boju ze szczawiem marsz!!!!!!!! hi hi h i taka jestem mądra bo ja dopiero we wrześniu....powodzenia

amazonka22
17-06-2009, 23:07
Żartujesz? :o http://tiny.pl/31hg

panie wszechwiedzący pomyliłeś sie pan :-?

Elfir - dziękuje. wiem ze pomyślałaś ze durna jestem ale obok rosnie i agrest i pozeczka i owoce nie byly podobne. dzieki za odpowiedź.

P_eggy
18-06-2009, 07:23
Dzięki Elfir. Sprawdziłam dokładniej i jest taki półcień. Ale muszę dobrze pomyśleć z tą jodełką (męczą sie bidule już 2 lata w doniczkach... :D ) Pozdrawiam.

Elfir
18-06-2009, 08:34
Tak dla orientacji:
Całe słońce - obszar, który nie jest dziennie zacieniony dłużej niż 1-2 godziny
Półcień - zacienienie przez 3-5 godzin dziennie
Cień - powyżej 5 godzin dziennie
(dla roślin iglastych mierzyć zacienienie zimą)

Irma
18-06-2009, 13:01
dzięki Elfir to co napisałaś trochę mi rozjaśniło w głowie, z tego co piszesz to na mojej działce wszędzie jest półcień i cień...Tylko, że chyba cień cieniowi nierówny...bo inny daje szpaler drzew, albo budynek, a inny luźno posadzone brzózki...

posadziłam sosnę wiethorst http://www.pinus.net.pl/foto/pinus_schwerinii_wiethorst_v.jpgprzy zachodniej stronie ogrodzenia(siatki). od południa jest trochę zacieniana przez drzewa i krzewy jaśminowca, ale od wschodu świeci słońce i od zachodu też.
Dobrze czy źle jej będzie?

Elfir
18-06-2009, 13:27
Ogólnie sosny lubią dużo światła, inaczej ogałacają się od spodu - przykładem może być różnica w pokroju sosny rosnącej w zwartym lesie a swobodnie na polu.
Oczywiście troszkę cienia nie przeszkodzi, ale nie widziałam twojej działki, więc nie wiem ile rzeczywiście cienia dają drzewa.

Irma
23-06-2009, 15:49
dzięki, ogałacanie od spodu tak bardzo mi nie przeszkadza...chyba...

mam nadzieję, że jednak się to nie stanie i że światła jest dość.

imak
25-06-2009, 09:53
Droga Elfir proszę Cię o pomoc w podjęciu rozsądnej decyzji.
Na granicy części ogrodu już w miarę zagospodarowanego (przy domu) z cześcią jeszcze niezagospodarowaną (tzw. gospodarczą) chcę postawić pergolę w kształcie łuku. Myślałam o drewnianej, ale drewniane są droższe i wymagają konserwacji. A znalazłam takie metalowe, zielone na allegro za jedyne 30 zł. I tu moje pierwsze pytanie, co sądzisz o takiej pergoli?

http://www.allegro.pl/item671093143_metalowa_pergola_ogrodowa_kwiatowa_2 40_cm.html

Drugie pytanie dotyczy wyboru pnącza. Zastanawiam sie między różą (jakąś trwalsza odmianą np. New Dawn), milinem a wiciokrzewem.
Co sprawi najmniej kłopotów, co jest najmniej wymagające, a jednocześnie pięknie oplecie pergolę i będzie miało trwały kwiat.
U róż boję się opadających obficie płatków zaśmiecających trawę i przede wszystkim chorób, choć róże są najbardziej efektowne.
Milin podoba mi się bardzo, ale to silne pnącze i boję się, że taka pergola nie utrzyma go. Co do wiciokrzewów, to nie mam doswiadczenia. Obawiam się jedynie, że rośnie raczej punktowo i nie pokryje ładnie łukowatej pergoli.
Glebę w ogródku mam bardzo przepuszczalną, ale ewentualnie można lepszą podsypać. Jeśli chodzi o styl domu i ogrodu to jest on zbliżony raczej do rustykalnego.
Poradź Elfir :)

marius37
25-06-2009, 11:25
Elifir

mam do obsadzenia jeszcze część skarpy i wymysliłem kilka jałowcóe płoźących, ozdobne trawy no i kilka pięciorników goldfinger. Myślisz, że te pięciorniki będą pasowały do jałowców np. green carpet?

mundzia
25-06-2009, 13:58
Elfirku... może Ty mi pomożesz w sprawie naszego cennego klonu cynamonowego...
w piatek, tj 12 czerwca (13 dni temu) zakupiliśmy nasz wyczekany klon cynamonowy. Posadziliśmy go do ziemi, podsypując nieco taka mieszanką: piasku trochę, trochę takich "przerobionych trocin" po cięciu drzewa liściastego no i ziemi tej co jest, czyli raczej gliniasta. po trzech dniach kol wygladał tak
http://foto3.m.onet.pl/_m/123ec206da1ca9071bcbf9ed3bccb193,10,19,0.jpg
http://foto2.m.onet.pl/_m/0dddf636e91295e0166a792bdc5c66a2,10,19,0.jpg
http://foto1.m.onet.pl/_m/98c907a58ef9a0ee1b62f8ec86ed5b2d,10,19,0.jpg
http://foto1.m.onet.pl/_m/01a7e82c339b37fcef8c9e7635b05e0d,10,19,0.jpg
http://foto1.m.onet.pl/_m/97de4de67acf54d5a7b67c042960be45,10,19,0.jpg
http://foto0.m.onet.pl/_m/e92eddaea1aea1b8d66ab1edb2d678d0,10,19,0.jpg
http://foto3.m.onet.pl/_m/170a500423da2bac6cf8bc10c11157f7,10,19,0.jpg
a wyglądął tak:
http://foto0.m.onet.pl/_m/14b1a001d1090cd5eb637ee15d4d207c,10,19,0.jpg

no i niektóre gałązki sa jeszcze Ok, ale niektóre nie :( i ciagle taki jest, mam wrażenie że jeszcze nieco mu się pogorszyło... podleany był, do tego padało, ale tez strasznie wiało przez trzy dni po posadzeniu, potem zreszt a też
klon ma ze 3 metry wysokości i strasznie bym się załamał gdybym go straciła :cry: :cry: :cry:
pomocy! :)

Elfir
26-06-2009, 13:17
Kurcze, cięzko powiedzieć, bo strasznie zaatakowany.
Daj jeszcze Mirkowi do analizy te zdjecia, bo nie jestem pewna diagnozy.
Stawiam na antraktnozę, bo raczej nie zakładam przy obecnej pogodzie spalenia słońcem czy przenawożenia.
Kup Amistar i Brawo (lub Topin) i opryskaj na zmianę.

Elfir
26-06-2009, 13:19
Elifir

mam do obsadzenia jeszcze część skarpy i wymysliłem kilka jałowcóe płoźących, ozdobne trawy no i kilka pięciorników goldfinger. Myślisz, że te pięciorniki będą pasowały do jałowców np. green carpet?

To bardzo dobre połączenie

Sloneczko
26-06-2009, 13:22
Mundzia, wprawdzie artykuł dotyczy klonu palmowego, ale klony występują w bardzo wielu odmianach i jak czytam, potrzebują specjalnego podłoża, gdyż są bardzo kapryśne w hodowli:
http://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72161,1733028.html

Elfir
26-06-2009, 13:34
Klony zostały zaprojektowane na rabacie z różanecznikami, gdzie miała być zakwaszana gleba torfem.
Ten klon jest jest tak wrażliwy jak klony palmowe.

mundzia
26-06-2009, 15:45
kurcze, nie wiedziałam że ona taki wrażliwy... :-?
zakwaszona miał glebę... Mirek widział i mówi że to nie jest żaden szkodnik ani choroba...
moge zakwasic bardziej glebę, ale dziwne że to się zrobiło 3 dni po wsadzeniu...
no to mam obawę czy w ogóle przetrwa zime skoro taki wrażliwy jak kol palmowy :cry: a taki był drogi :cry:
no cóż... pozostaje czekac...
mogłam jednak kupic inna odmianę... jak padnie to zastąpię go czyms innym.,.. no trudno...

Sloneczko
26-06-2009, 16:20
Mundzia, a nie możesz zapytać tam gdzie go kupiłaś, przesyłając zdjęcia? Nie dopuszczaj do siebie myśli, że drzewko może paść tylko rób wszystko co możliwe by go uratować!

mundzia
26-06-2009, 16:50
oczywiście że jak tylko będę wiedziała co mam zrobić, to zrobię wszystko co możliwe... dlatego własnie pytam gdzie moge... i Mirka, i Elfirka, ale jakoś nie specjalnie wiadomo co jest... oczywiście że pytałam Pana w szkółce u którego kupiłam ten klon... powiedział że to dziwne, bo klony nie maja specjalnych wymagań i że rosną w sumie w różnych warunkach dobrze... powiedział że mam sporo podlewać... ale powiedziałam mu że pada mocno, ze czasem klon wręcz przez jakiś krótki cza stoi w kałuzy wody, na co odpowiedział, w takim razie teraz przez dwa tygodnie nie podlewac...
i tyle wiem
dziwne dla mnie jest to ze on sie taki zrobił 3 dni po posadzeniu... i nadal nie wiem tak na prawdę co jest przyczyna, więc nie wiem, co tak na prawde mam zrobic... :cry:

poza tym wszędzie gdzie czytam, to nie ma słowa że jest wrażliwy, albo że musi mieć kwasną glebę... czytam że wolna od wapnia, to tyle, ale nie zeby jakas specjalnie kwaśna miała byc... no i ze ma małe wymagania siedliskowe, jest odporny na mrozy... ogólnie żadnych specjalnych wymagań - to się zgadza z tym co mówił mi Pan w szkółce...
http://www.klony.info/klony/klon/15/

http://moskit.uwm.edu.pl/~kalinow/debiany/drzewa/klon_strzepiastokory.html

no mogę mu tę glebę zakwasić tyle... bo już nie wiem... :(

aka z Ina
27-06-2009, 10:17
trafiłam przypadkiem i siem ciesze :D będe to teraz zagladać częściej!!!! :wink:

adam998
27-06-2009, 14:09
Witam,
Elfirko mam pytanie czy wg Ciebie tej wielkości róże da się przenieść na inne miejsce, oczywiście na jesień lub wiosnę, ale czy jest szansa że nie uszkodzą się na tyle by odżyły na nowej lokalizacji. Róże te rosną przy starym domu, który przeznaczony jest do rozbiórki i trochę ich szkoda zmarnować.
http://img40.imageshack.us/img40/8663/dscf2110h.jpg (http://img40.imageshack.us/i/dscf2110h.jpg/)
http://img188.imageshack.us/img188/7442/dscf2111u.jpg (http://img188.imageshack.us/i/dscf2111u.jpg/)

Elfir
29-06-2009, 10:19
kurcze, nie wiedziałam że ona taki wrażliwy... :-?
.

Miało być "nie jest tak wrażliwy", przez pomyłkę dwa razy "jest" mi się napisało, nie zauważyłam :)
Jest w pełni odporny na mrozy, nie musi miec aż tak super zakwaszanej gleby. Nie moze miec tylko wapiennej, dlatego zaprojektowany jest miedzy różanecznikami.

Naprawdę nie wiem co to moze byc, bo przecież nie ma słońca, by mogło mu przypalić liście :-?
Susza też nie wchodzi w rachubę (z resztą wygląda to wtedy inaczej) przy obecnej pogodzie (nie musisz podlewać)

Na wszelki wpadek podlej środkiem na werticilioze: np. Topsinem.

Elfir
29-06-2009, 10:57
trafiłam przypadkiem i siem ciesze :D będe to teraz zagladać częściej!!!! :wink:

Dostałaś materiały ode mnie - oświetlenie i glebę?

Elfir
29-06-2009, 11:03
Witam,
Elfirko mam pytanie czy wg Ciebie tej wielkości róże da się przenieść na inne miejsce,

Zaden problem w przeniesieniu.
Jesienią (koniec pażdziernika), kiedy liście opadną, roślinę wykopać starając się ie uszkodzić korzeni, przyciąć pędy o 2/3 i przesadzić.

imak
29-06-2009, 11:51
Droga Elfir, może doradzisz w sprawie pnącza? Zajrzyj proszę do mojego wpisu "Pnącze-trudna decyzja". Dziękuję :)

aka z Ina
29-06-2009, 12:40
trafiłam przypadkiem i siem ciesze :D będe to teraz zagladać częściej!!!! :wink:

Dostałaś materiały ode mnie - oświetlenie i glebę?

aaaaaa dostałam i baaaaardzo dziekuje!!! przez te prace ogrodowe po pracy do pózna wieczor nawet nie miałam czasu odpisac...przepraszam :oops:

a zagladnij do mnie :wink:

Elfir
29-06-2009, 12:48
Droga Elfir, może doradzisz w sprawie pnącza? Zajrzyj proszę do mojego wpisu "Pnącze-trudna decyzja". Dziękuję :)

Slepa jestem, gdzie ten wątek?

imak
29-06-2009, 12:53
Wysłany: Czw, 25 Czerwiec 2009 09:53
Temat postu: Pnącze-trudna decyzja

Droga Elfir proszę Cię o pomoc w podjęciu rozsądnej decyzji.
Na granicy części ogrodu już w miarę zagospodarowanego (przy domu) z cześcią jeszcze niezagospodarowaną (tzw. gospodarczą) chcę postawić pergolę w kształcie łuku. Myślałam o drewnianej, ale drewniane są droższe i wymagają konserwacji. A znalazłam takie metalowe, zielone na allegro za jedyne 30 zł. I tu moje pierwsze pytanie, co sądzisz o takiej pergoli?

http://www.allegro.pl/item671093143_metalowa_pergola_ogrodowa_kwiatowa_2 40_cm.html

Drugie pytanie dotyczy wyboru pnącza. Zastanawiam sie między różą (jakąś trwalsza odmianą np. New Dawn), milinem a wiciokrzewem.
Co sprawi najmniej kłopotów, co jest najmniej wymagające, a jednocześnie pięknie oplecie pergolę i będzie miało trwały kwiat.
U róż boję się opadających obficie płatków zaśmiecających trawę i przede wszystkim chorób, choć róże są najbardziej efektowne.
Milin podoba mi się bardzo, ale to silne pnącze i boję się, że taka pergola nie utrzyma go. Co do wiciokrzewów, to nie mam doswiadczenia. Obawiam się jedynie, że rośnie raczej punktowo i nie pokryje ładnie łukowatej pergoli.
Glebę w ogródku mam bardzo przepuszczalną, ale ewentualnie można lepszą podsypać. Jeśli chodzi o styl domu i ogrodu to jest on zbliżony raczej do rustykalnego.
Poradź Elfir

Elfir
29-06-2009, 13:07
Na takiej pergolce mozesz co najwyżej coś jenorocznego puścić, no i moze jeszcze powojnika jakiegoś. Inne pnącza ja przewrócą. Przecież tego nie ma jak stabilnie osadzić w gruncie.

Pergoli nie trzeba robić z drewna. Można robić z prętów zbrojeniowych malowanych antykorozyjnie. Jak tu:
http://www.legi-polska.pl/userfiles/image/pergole/d/pergole2amax.jpg
http://www.legi-polska.pl/userfiles/image/pergole/d/pergole3amax.jpg

Ale z drewna pewnie wyjdzie taniej... Przecież to tylko kilka belek (o ile nie kupuje się "gotowca".

http://img222.imageshack.us/img222/9547/pergola.jpg


Dobrym, ale silnym pnączem, wymagającym stabilnej podpory jest milin. Jest też żarłoczny, więc nie pogardzi kompostem lub obornikiem.
Wiciorzew ma tendencję do ogałacania się od spodu, wiec przydałoby sie go czymś podsadzić od dołu.
Odpornym pnączem jest rdestówka Auberta (Fallopia)

Moze coś co nie kwitnie, np. winorośl japońska? winorośl pachnąca (Vitis riparia)

imak
29-06-2009, 13:23
Dziękuję bardzo. Rdestówka fajna. Pomyślę jeszcze, bo róże też mnie kuszą. Ale faktycznie, z tą pergolą z Allegro dam sobie spokój. To musi być coś stabilniejszego.

czandra
29-06-2009, 16:21
Witaj Elfir,
proszę o poradę w sprawie żywopłotu - kupiłam sadzonki irgi błyszczącej w pojemnikach na żywopłot (wys. ok 40 cm). W szkółce powiedzieli mi żeby sadzić co 0,5 m, ale w internecie znalazłam, że gęściej - 3-4 szt/mb. Więc jak ma być żeby było dobrze? I jeszcze pytanie o cięcie - czy po posadzeniu je przyciąc, czy poczekać do wiosny?
Czandra

marc78
29-06-2009, 22:10
witam,
proszę o radę:
1. kiedyś pisałaś że pod ogrodzenie z siatki można wkopać plastikowe płyty. Możesz zdradzić tajemnicę jak się te płyty nazywają i gdzie można je w poznaniu nabyć?
2. czy można rozmnażać grab z ściętych gałązek? Jeśli tak to jak to zrobić i czy gałązki mają być jednoroczne czy starsze?
Dziękuje z góry za odpowiedź
pozdrawiam

Elfir
03-07-2009, 10:46
Witaj Elfir,
proszę o poradę w sprawie żywopłotu - kupiłam sadzonki irgi błyszczącej w pojemnikach na żywopłot (wys. ok 40 cm).

przcyiąc po posadzeniu: o połowę lub nawet (gdy słabo rozgałęzione) o 2/3 wys.

Sadzenie - 1 jednym rzedzie starczy co 0,5 cm, ale można sadzić na mijankę, co 50 cm w dwóch rzedach przesuniętych względem siebie o 25 cm.

aka z Ina
03-07-2009, 11:46
Elfirku co myslisz o obsadzeniu kojca mego psa aktinidią Szymanowskiego???? podoba mi się toto :wink: :D

Elfir
08-07-2009, 18:21
Elfirku co myslisz o obsadzeniu kojca mego psa aktinidią Szymanowskiego???? podoba mi się toto :wink: :D

Jak najbardziej, ale nie bedzie niszczył rosliny?

aka z Ina
10-07-2009, 09:13
Elfirku-zatem zobaczymy :wink: myśle jeszcze, żeby ewentualnie obsadzić zamiast bluszczem miejsce na kosz do smieci :roll:

Elfir
10-07-2009, 09:41
tyle, ze aktinidia zrzuca liscie na zimę a bluszcz nie. poza tym aktinidia okreda się wokól podpór, a bluszcz czepia się murku boksu smietnikowego korzonkami.

Mundzia - naprawde nie mam pojęcia co z tym klonem. Nie masz bardzo cięzkiej gleby, by mu to miało przeszkadzać, ale moze to wina nietypowego lata? Jest za mokro...

aka z Ina
10-07-2009, 10:33
tyle, ze aktinidia zrzuca liscie na zimę a bluszcz nie. poza tym aktinidia okreda się wokól podpór, a bluszcz czepia się murku boksu smietnikowego korzonkami.



ano tak! masz świętą racje!!!

11małgosia
15-07-2009, 12:31
Elfirku, znów Cię pomęczę :D

Chwasty rosną obok trawnika jak szalone, więc wzięłam się za nie - przekopuję ziemię i wyciągam. :roll: Mam na razie tego miejsca wokół trawnika ze 200m2. Kilkadziesiąt metrów już zrobiłam i przykryłam ziemię brązową argowłókniną (załóżmy, że taką odporną na UV). Zależałoby mi na tym aby ta włóknina nie została na stałe (pogardlwie na forum pisze się o niej "szmata" :wink: ), głównie dlatego, ze powinna być przykryta korą, a ja musiałaby kupić kory aż kilkanaście metrów 3. Poza tym tą korę trzeba uzupełniać, włóknina w moim pojęciu ogranicza możliwości. Wymyśliłam więc sobie, że na razie nie będę włókniny przykrywać korą, za to wyprodukuję dużo roślin okrywowych, żeby się szybko rozmnożyły, gdy będą gotowe zdejmę włókninę i posadzę rośliny do ziemi. Napisz, proszę, czy mój pomysł ma w ogóle sens a jeśli tak, to ile czasu na to potrzeba...Czy w międzyczasie ta włóknina na ziemi nie zostanie rozlożona? Znoszę powoli do domu różne okrywowe, sadzę tam gdzie jeszcze nie ma włókniny, ale to wciąż kropla w morzu potrzeb. Trzeba do sprawy podejść kompleksowo. :wink: Pozdrowienia, Małgosia

el-ka
15-07-2009, 13:36
Ja robię tak, że przykryłam miejsca na rabaty włókniną i rozcinam na krzyż i wsadzam roślinki. Jak się rozrastają dziurę powiększam lub te które można dzielić rozsadzam obok.
Ponieważ ogród robię oszczędnościowo i "chałupniczo", to kupuję roślinki sukcesywnie w miarę przypływu kasy oraz prezentów i szczepek od znajomych.
Początkowo nie wygląda to tak super, bo włókninę widać, ale
"kwaśne" rabaty podsypuję nieco korą, żeby włóknina tak się nie rzucala w oczy inne żwirem. ukladam kamyki.
Skarpę z ziołami zaczęłam w zeszłym roku i teraz tak się rozrosły, że ze "szmaty" zostały paski, które usuwam i trochę podsypuję żwirem lub kładę kamienie, a roślinki rozrastają się przy ostatniej pogodzie też bardzo szybko
Uważam, że to dobry pomysł, bo pierwszą rabatkę ziołową przerosły mi chwasty, szczególnie, że nie mam kiedy plewić i musiałam ją zlikwidować.
Myślę, ze przy szybko rosnących okrywowych, to na przyszły sezon będzie OK. Włoknina nieco w ziemi parcieje, ale spełnia swoją rolę, bo nie trzeba plewić.
A potem jak roślin jest dużo, mozna ją stopniowo usuwać.

11małgosia
15-07-2009, 13:58
Dziękuję el-ka. :D

Jestem skazana na taki oszczędnościowy ogród ijuż tak wykończona robieniem trawnika, że nie mam sily na stale wyrywanie chwastów z innych miejsc... :-?
Niie przeszkadza mi na razie widok włókniny :wink:. może dlatego, że jest ładnie brązowa...Co to za "zioła", o kótrych piszesz, że si ę tak rozrosły?

el-ka
15-07-2009, 15:22
Lawenda i wszystkie dostępne jadalne - przyprawowe. Oregano (kilka gatunków: żółte, zielone, takie puchate srebrne), tymianek zielony i taki bardziej złoty, szałwia w róznych kolorach, majeranek, rozmaryn w kępkach i płożący, bazylia czerwona i zielona (zielona słabiej i żrą ją slimaki :cry: ), mięta wieloletnia pstra i zielona (do mojito :D ), melisa, lubczyk. Mięta bardzo rozrasta się i dominuje inne zioła, trzeba ją odgrodzić obrzeżem trawnikowym lub posadzić w doniczce bez dna.Aby roślinki nie mieszały się nadmiernie i jedne nie przerastały drugie sadzilam nieiregularnymi pasami.
Kupowałam w centrach ogrodniczych i dostawałam od znajomych, niektóre (mięta, oregano, lubczyk) posadzilam po wykorzystaniu liści ziół z hpermarketu z działu warzywnego w małych doniczkach. Odbily od korzonków i zapach też jest bardziej intensywny, gdy są w gruncie, a nie w doniczkach. Teraz też odszczepiam sama przecinając dużą kępę nożem.
Wygląda to pięknie. :D Postaram się zrobić zdjęcie i wkleić.
Od zeszłego roku chudziutkie kępki stały się wielkie i łączą się w dywan. Przezimowały przykryte gałężmi jedliny, trochę przeskubałam na wiosnę i odrosły.
Mój zielnik jest na skarpie przy tarasie, daje piękny zapach, a także liście na przyprawy do potraw. Zamierzam też ususzyć troche liści, ale jeszcze nie wiem, kiedy się zbiera na suszenie. na pewno też trochę zamrożę.

aga1401
15-07-2009, 15:42
el-ka wklej foty lub link do twojej galerii.moj m uwielbia ziola w kuchni :)

11małgosia
16-07-2009, 10:26
Tak, tak, czekamy na fotki... :D

aka z Ina
16-07-2009, 10:33
czekam na fociaki i poradę jak założyć ogrodek ziołowy, bo ja laik w tych sprawach...czy z ziarenek siać? czy sadzonki zakupić/ co i jak?????

poradzicie???? :-?


Elfirku-z 3 migdałków 2 mi padły, co proponujesz zamiast nich wsadzic? coś okazałego iładnego, bo maja dośc widoczne miejsca wybrane :roll:

Elfir
18-07-2009, 18:31
Elfirku, znów Cię pomęczę :D

Wymyśliłam więc sobie, że na razie nie będę włókniny przykrywać korą, za to wyprodukuję dużo roślin okrywowych, żeby się szybko rozmnożyły, gdy będą gotowe zdejmę włókninę i posadzę rośliny do ziemi. Napisz, proszę, czy mój pomysł ma w ogóle sens a jeśli tak, to ile czasu na to potrzeba...Czy w międzyczasie ta włóknina na ziemi nie zostanie rozłożona?

Najszybciej rosnącymi okrywowymi sa bodziszki, jasnota, poziomkowka, gajowiec, barwinek, irga Dammera - nie dość ze się rozrastają to jeszcze pędy się szybko ukorzeniają. Niestety, aby rośliny zadarniające spełniły swoja rolę zahamowacza wzrostu chwastów potrzeba od 20 do 50 sadzonek na 1 m2

Czy agrowłóknina się rozłoży czy nie zależy od tego jaki typ kupiłaś.

Elfir
18-07-2009, 18:42
Elfirku-z 3 migdałków 2 mi padły, co proponujesz zamiast nich wsadzic? coś okazałego iładnego, bo maja dośc widoczne miejsca wybrane :roll:

Padły na brunatną zgniliznę drzew pestkowych - moniliozę? (powoli zaczęły usychać wierzchołki?)
Potrzebne jest jakieś charakterystyczne niewielkie drzewko szczepione na pniu - może być forsycja "Maluch, Lilak Meyera lub jakaś ozdobna wierzba, np. "Hakuro-Nishiki"

adam998
18-07-2009, 18:46
...Czy agrowłóknina się rozłoży czy nie zależy od tego jaki typ kupiłaś...
a jaka jest lepsza, ta która się rozkłada czy ta nierozkładalna? a jakie powinna mieć oznaczenia jedna i druga?

aka z Ina
19-07-2009, 13:32
Hakurę niedaleko już mam posadzone..zauroczyłam się rajskim jabłiszkiem , tym ciemnym i juz go zakupiłam..tak jakos wyszło, ze wpadłam na niego, jest takiej samej wielkosci jak poprzedni migdałek i juz czeka na posadzenie :wink:

tak,tak pytałam w szkólce to jakaś tam zgnilizna :-?

Elfir
20-07-2009, 10:44
a jaka jest lepsza, ta która się rozkłada czy ta nierozkładalna? a jakie powinna mieć oznaczenia jedna i druga?

zależy do jakich celów :)
Jak ktoś chce miec tylko początkową ochronę przed chwastami, a potem rolę zabezpieczająca przejmą rośliny okrywowe, to ta rozkładająca się, ale jak chwasty i inne rośliny (w tym zadarniające) nie mają rosnąc jak najdłużej to taka nierozkładajaca.
Oznaczenia - głównie odpornośc na promieniowanie UV bo to ono rozkłada tworzywa.

Elfir
20-07-2009, 11:09
Hakurę niedaleko już mam posadzone..zauroczyłam się rajskim jabłiszkiem , tym ciemnym i juz go zakupiłam..tak jakos wyszło, ze wpadłam na niego, jest takiej samej wielkosci jak poprzedni migdałek i juz czeka na posadzenie :wink:



Jabłonki zdecydowanie nie są rozmiaru migdałka. To spore drzewka.

aka z Ina
20-07-2009, 11:14
Hakurę niedaleko już mam posadzone..zauroczyłam się rajskim jabłiszkiem , tym ciemnym i juz go zakupiłam..tak jakos wyszło, ze wpadłam na niego, jest takiej samej wielkosci jak poprzedni migdałek i juz czeka na posadzenie :wink:



Jabłonki zdecydowanie się są rozmiaru migdałka. To spore drzewka.

pani mnie zapewniła,bo one są szczepione, że wieksze nie urosna :roll: na szerokosc mogą żdziebko, bo jest tyle miejsca,ale na wysokosc to nie powinny, nie?jak szczepione :roll:

Elfir
20-07-2009, 11:57
Nie znam takich szczepionych drzewek :)
każda rajska jabłonka jest szczepiona ale nie ogranicza to jej wzrostu az tak bardzo.

aka z Ina
20-07-2009, 12:07
aaa :roll: zatem bede zmuszona jak sie bałdzo rozrosnie-przycinać 8) to pewnie moge????

Andzia71
20-07-2009, 12:59
Szukam rady! Mam miejsce na skalniak wielki!! taras nasypowy na którym jest już ułożony drewniany taras. Sama skarpa pod skalniak ma wymiar w przybliżeniu: podstawa ok. 20 m długości, średnia wysokość skarpy 160 do 170 cm, kąt nachylenia ok 60 stopni i mniej (chyba), a obwód "góry" to ok. 12 m.
Mam już kamień, w ilości ogromnej i bardzo różnej wielkości. Od wielkich kamulców do drobiazgu takiego jak tłuczeń , tylko nie wiem jak się zabrać do jego układaniu i tu właśnie moja prośba... RATUNKU!! doradźcie jak się do tego zabrać, jak to zacząć układać ? Czy przez to nachylenie jakoś trzeba to wzmocnić? Cementem czy coś? Czy jest jakaś zasada w układaniu wielkich kamieni?
Proszę o pomoc...
PS
Zamieściłabym fotki, ale nie wiem jak :cry:

iza mama gabora
20-07-2009, 14:23
Powiedzcie mi proszę-dlaczego w tym roku nie zakwitły moje irysy? :evil:

Agnieszek
20-07-2009, 14:39
Kochana Elfir,

podpowiedz proszę co posadzić przy tarasie obok jodły koreańskiej? Mam taras od strony południowo-zachodniej. Z tarasu schodzimy do ogrodu po 2 schodkach. Taras jest szeroki około 9 m (stojąc twarzą do domu, a plecami do ogrodu). Dolny schodek ma ok. 5-6 m szerokości. Po obu stronach tego schodka rośnie jodła koreańska (kupiona jako koreańska, ale bardziej wygląda na kaukaską, bo jest dość szeroka; chyba że to taka odmiana).

Planuję zrobić po obu stronach tarasu rabaty, ale też zawęzić nieco wejście na taras. A raczej je przysłonić, bo siedząc na tarasie za bardzo wszystko widać z ulicy. Jodły są posadzone jeszcze nie za duże (takie z 1.30 m). Chciałabym posadzić coś wąskiego, chętnie z niebieskimi igłami lub może w odmianie variegata. Początkowo myślałam o modrzewiu Jacobsen's Pyramid, bo ma delikatną budowę i dobry pokrój, ale modrzew lubi ziemię zasadową, więc to chyba niezbyt dobre połączenie.

Jałowiec Hibernica albo Meyeri są chyba dość masywne w swoim wyglądzie, takie zwarte. Ten modrzew by mi bardziej odpowiadał, taki zwiewny....
Co byś w takim razie innego podpowiedziała?

Pod nimi planowałam posadzić pęcherznicę Dart's Gold, bo łączy w sobie dwie barwy: żółte liście i pomarańczowe przyrosty. Bardzo mi się podoba... No i chyba byłoby ładnie....?

Podpowiedz coś, proszę. Dzięki,
A.

Agnieszek
20-07-2009, 14:55
A może jakiś Skyrocket? albo Blue Arrow?

A może coś liściastego? Kiedyś myślałam o innej kompozycji: jodła, wiąz wredei i pod nimi pęcherznica Diabolo. Ale jakoś wolałam tę z modrzewiem. Spokojniejsza taka kolorystycznie.
No już sama nie wiem.....
Wiem! Uzbroję się w cierpliwość i poczekam co Ty wymyślisz! :D

A.

Elfir
21-07-2009, 10:38
aaa :roll: zatem bede zmuszona jak sie bałdzo rozrosnie-przycinać 8) to pewnie moge????

Mozna, ale nie bedzie miała naturalnego pokroju

iga9
21-07-2009, 12:28
To i ja sie przywitam.
Robiłam ogród sowim sposobem- bez wiedzy i bez sprawdzania gleby. Teraz po 2 latach muszę wiele rzeczy przesadzić - za co chcę się brać na jesień. Wykończyło mnie też wyrywanie chwastów - właściwie poświęcam na to każdą wolną chwilę i to jeszcze na dodatek pogoda musi na to pozwolić. Przy przesadzaniu chcę więc rozłożyć agrowókninę - która już nawet kupiłam.
Mam w związku z tym dwa pytania
- czym mocujecie ta włókninę do podłoża - ja kupiłam sporo takim bardzo długich gwoździ - czy bez jakiejś podkladki ten gwoźdź nie przebije materiału?
- czy przycięcie korzeni roślin przy przesadzaniu na jasień może im zaszkodzić? Najbardziej zależy mi na moich różach. Słyszałam też, że po przesadzaniu trzeba przyciąć roślinę o ok. 1/3.

Będę wdzięczna za odpowiedź :D

Elfir
22-07-2009, 09:06
Ja agrowłókninę mocuję szpilkami z drutu (takimi jak do goździków) z pętlą na końcu ustawioną poziomo.

Rośliny po przesadzeniu przycina się głównie dlatego, że uszkodzone korzenie nie poradzą sobie z rozbudowaną koroną (powierzchnia parowania wody).

Korzenie obcina się wtedy gdy sa uszkodzone, albo bryła jest za wielka i nie sposób jej posadzić.

Agnieszek
22-07-2009, 09:25
Elfirku! Czy pomożesz mi z doborem tych roślin przy tarasie? Masz jakiś pomysł? Nie proszę o zaprojektowanie całych rabat, tylko o pomysł z tym jednym drzewkiem, co ma rosnąć obok jodły. Resztę pociągnę sama.
Pozdrawiam,
A.

iga9
22-07-2009, 11:13
pięknie dziękuję za podpowiedzi :D

aka z Ina
22-07-2009, 11:18
Elfirku a co byś powiedziała, abym zamiast tego mokrego miejsca w narozniku działki, tergo w poziomie zero, mały stawik zrobiła??? :roll:
tylko nie chce zadnych rybek, lecz troche wody aby było tam....jak to zrobić?????

dodam tylko ,że rury drenażowe tam skierowałam i właśnie w tym miejscu sie kończa :roll:

Elfir
23-07-2009, 08:57
Elfirku! Czy pomożesz mi z doborem tych roślin przy tarasie? Masz jakiś pomysł? Nie proszę o zaprojektowanie całych rabat, tylko o pomysł z tym jednym drzewkiem, co ma rosnąć obok jodły. Resztę pociągnę

Cięzko mi radzić nie widząc terenu.
Pęcherznica szybko bedzie miała 3 m wysokości. Czy nie przesłoni pozostałych roślin?
Jodła koreańska jest bardzo chrakterystyczna w wyglądzie, nie sposób jej pomylić z innymi popularnymi gatunkami jodeł u nas uprawianymi.
Z jałowców najbardziej chyba niebieski jest "Moonglow". Ale niebieski jest też cyprysik "Boulevard", "Squarossa". Poza tym moze być jeszcze niebieski świerk kłujący "Glauca Globosa" i biały "Sander's Blue". Z form o płacząym wyglądzie można zastosować jakiś płożący jałowiec szczepiony na pniu, np. Wiltonii, Glauca, itp

Co do drzewka - jaką funkcję ma spełniac, jaki ma mieć pokrój?
Do jodły pasowałby np. klon Shirasawy lub okrągłolistny

Elfir
23-07-2009, 09:08
[
Zamieściłabym fotki, ale nie wiem jak :cry:

Jest coś takiego jak wątek " najczęsciej zadawane pytania" gdzie krok po kroku wyjaśniono sposób zamieszczania zdjęć :)

Co do skalniaka - wyłóż obszar zakładanego skalniaka agrowłókniną i postaw na niej bardzo duże kamienie. One beda pełnić rolę oporową dla mas ziemi. Agrowłóknina zapobiegnie zapadaniu sie w ziemię kamieni. Teraz nasyp poiędzy nie przepuszczalnej ziemi (czyli nie gliny, nie torfu). W nasyp powtykaj średniej wielkości kamienie, częsciowo zagłębiajac je w ziemi. Na wierzch powykładaj najmniejsze. Po posadzeniu roślin wysyp wolny grunt resztakmi odłamków.

Jeśli to duży skalniak to taniej wyjdzie zamiast roslin skalnych obsadzić go krzewami: płożacymi jałowcami, karłowymi sosnami i świerkami

Elfir
23-07-2009, 09:17
Powiedzcie mi proszę-dlaczego w tym roku nie zakwitły moje irysy? :evil:

Jesli to irys bródkowy - Iris barbata to moze miał za mokro i zaczeły kłącza gnić? To roslina która lubi sucho wokół korzeni. Na glinach, torfach nie bedzie rosnąc dobrze.
Wykop, sprawdz kłącza.

Elfir
23-07-2009, 09:21
Elfirku a co byś powiedziała, abym zamiast tego mokrego miejsca w narozniku działki, tergo w poziomie zero, mały stawik zrobiła??? :roll:
tylko nie chce zadnych rybek, lecz troche wody aby było tam....jak to zrobić?????

dodam tylko ,że rury drenażowe tam skierowałam i właśnie w tym miejscu sie kończa :roll:

Jesli w tym oczku miałaby stać woda przez cały czas to niestety - musisz zrobić pod nim drenaż i wyłożyć nieckę warstwą nieprzepuszczalną - folią, bentonitem, gliną.

aka z Ina
23-07-2009, 09:51
Elfirku a co byś powiedziała, abym zamiast tego mokrego miejsca w narozniku działki, tergo w poziomie zero, mały stawik zrobiła??? :roll:
tylko nie chce zadnych rybek, lecz troche wody aby było tam....jak to zrobić?????

dodam tylko ,że rury drenażowe tam skierowałam i właśnie w tym miejscu sie kończa :roll:

Jesli w tym oczku miałaby stać woda przez cały czas to niestety - musisz zrobić pod nim drenaż i wyłożyć nieckę warstwą nieprzepuszczalną - folią, bentonitem, gliną.

Glina to tam jest, bo ja mam podłoże gliniaste a skoro sie dokopaliśmy do poziomu zero, jak to ty nazywasz, to teraz mam boki i dno gliniaste.....mimo wszystko mam wykładać to jeszcze folią?

Elfir
23-07-2009, 09:57
A jesteś pewna ze woda tam bedzie stała cały rok? Czy niecka jest w 100% szczelna? Bo co innego gliniasta, słabo przepuszczalna gleba a co innego oczko wodne na takiej glebie.


czy w tej chwili woda stoi na równym poziomie?

Tam zaprojektowałam właśnie "błotnisko" dlatego, zeby nie bawić się w specjalne uszczelnianie.

Irma
23-07-2009, 10:03
elfir, zcy pod rabatę żwirową wystarczy agrowłóknina
http://www.agroflora.pl/category/21,folie,-wlokniny,-siatki/product/1836,agrowloknina-czarna-p-50-3,2--slash--10-m-do-sciolkowania.html
czy trzeba co innego kupić?

np. taki coś
http://www.agroflora.pl/category/21,folie,-wlokniny,-siatki/product/1654,agrotkanina-econo-320-cm-1mb.html

aka z Ina
23-07-2009, 10:37
A jesteś pewna ze woda tam bedzie stała cały rok? Czy niecka jest w 100% szczelna? Bo co innego gliniasta, słabo przepuszczalna gleba a co innego oczko wodne na takiej glebie.


czy w tej chwili woda stoi na równym poziomie?

Tam zaprojektowałam właśnie "błotnisko" dlatego, zeby nie bawić się w specjalne uszczelnianie.

no nie stoi! zauważyłam, ze odkad pobudowało sie jeszcze kilkanaście domów obok i podłaczyli kanalize poziom wody gruntowej mocno sie obniżył :roll: to co radzisz kochana???chciałabym choć trochę wody...moze gotową forme kupic plastikową??? :roll:

Elfir
23-07-2009, 11:59
Pod rabatę żwirową gdzie posadzone są rośliny pojedyńzo i nie przewiduje się roślin okrywowych dałabym grubszą agrowłókninę (gęstość) i możliwie długo odporną na promieniowanie UV , czyli: http://www.agroflora.pl/category/21,folie,-wlokniny,-siatki/product/1654,agrotkanina-econo-320-cm-1mb.html
Chociaz producent nie zapewnia długotrwałej trwałości na UV - tylko 5 lat.

W takiej sytuacji mozna dac geowłókninę - bardziej gęstą i odporną.

Irma
23-07-2009, 12:45
dzięki, pojechałam do ogrodniczego i akurat takie coś było, wiec kupiłam :)

Elfir
24-07-2009, 10:11
no nie stoi! zauważyłam, ze odkad pobudowało sie jeszcze kilkanaście domów obok i podłaczyli kanalize poziom wody gruntowej mocno sie obniżył :roll: to co radzisz kochana???chciałabym choć trochę wody...moze gotową forme kupic plastikową??? :roll:

Dlaczego nie powiedziałaś o tym na etapie projektowania?
Gdybyś powiedziała od razu, miałabyś i sad i oczko wodne.
Małą fontannę można postawić pośrodku tego placyka przy domku na narzędzia. Taki wodotrysk z wodą wsiąkającą pomiędzy kamienie.

Mozna usunąć tez częśc nasadzeń sprzed tarasu (gdzie sa różaneczniki i kalmie) i tam zrobić małe oczko wodne - w cieniu, więc obsadzić można by go było funkiami, tojeścią, brunnerą, itp.

aka z Ina
24-07-2009, 10:49
:cry: :cry: :cry: bo ja sama nie wiedizłam do końca co będe chciała :cry:

a teraz małz trochu ziemi wykopał tam gdzie miało być błotnisko i tam mi sie zachciało, aby woda była :-?
gniewasz się????

aka z Ina
24-07-2009, 10:52
patrz to jest to miejsce i tam jest cień od głogu i drzewek sasiada

http://p2.labfoto.pl/photos/p/2/2/221ce5bd537585a46385df61c76b59c4-1710739.jpg
http://p7.labfoto.pl/photos/p/7/c/7c13a08ab004e5c9a2c6e89b2a7ce1d6-1707795.jpg

Elfir
24-07-2009, 11:31
Oczywiście, że mozna ale jak ułożysz folię do oczek bez drenazu to na wiosnę może zostać wypchnięta przez wody podskórne.

aka z Ina
24-07-2009, 11:44
to ja juz nic nie kumam :-?

pod sod, pod folie drenaż? z czego zatem? a potem folie dac i oblożyć to kamieniami ???a co z pompka, filtrem? musi być? jak to zamontowac? :roll:

Elfir
25-07-2009, 18:15
Tak, drenaż musiałby zostać ułożony pod folią uszczelniajacą. Trzeba podprowadzic w poblże gniazdko elektryczne. Filtr kubełkowy mozna umieścić ponad lustrem wody, np. pod gałęziami świerków które rosną w kącie. Woda zasysana znad dna. Czesto filtry sa zintegrowane z pompkami. Folię oczywiscie trzeba zamaskować. Najłatwiej zrobic to płytami łupka (filitowy lub piaskowca) a nie otoczakami, bo czasem otoczaki wyglądają sztucznie, trzeba je układać z wyczuciem.

anka76
05-08-2009, 21:34
Elfir jeśli znajdziesz chwilkę proszę podpowiedz jakie krzewy wys. do 1,5 m można sadzić od południowej strony budynku (odległość ok metra od ściany podłoże wyłożone"szmatą" i wysypane żwirem). Ziemia nienajlepszej jakości, miejsce raczej przewiewne (pustka wkoło) czyli w zimie mogą chyba przemarzać ale latem posadzone hortensje stoją oklapnięte. Sucho. Pozdrawiam A.

Elfir
07-08-2009, 21:02
Caragana frutex, bukszpan, berberys Thunberga (np. odmiana Pink Queen), szczepiona na pniu Caragana arborescens "Walker", tawuła trójłatkowa (Spiraea trilobata), róża Rosa x rugotida, wszelkie jałowce, kosodrzewiny. Po dodaniu kwaśnego torfu - wrzosy.

anka76
07-08-2009, 21:51
Dzięki Elfir

pablitoo
08-08-2009, 19:27
Elfir - mam prośbę w kwestii identyfikacji roślinki - co to jest - od spodu zielone liście - na czubku czerwone :

http://images37.fotosik.pl/172/cd0482e0ae1d83d7m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cd0482e0ae1d83d7)

- małżonka moja przywiozła ostatnio i zażyczyła sobie żeby toto posadzić u nas w ogrodzie - i co miałem zrobić - posadziłem - teraz pasowało by wiedzieć co :lol:

Teska
08-08-2009, 20:52
pozwole sobie odpowiedzieć....perukowiec podolski :lol:

pablitoo
08-08-2009, 21:17
pozwole sobie odpowiedzieć....perukowiec podolski :lol:

Dziękuję bardzo :D

Elfir
10-08-2009, 09:02
Dziekuję Teska za szybką reakcję :)

Elena76
10-08-2009, 22:11
Elfir, może i mnie coś podpowiesz? Przeklejam swojego posta i będę wdzięczna za jakieś wskazówki.


Witam,

Jestem zielona w kwestii zakładania i pielęgnacji ogrodów, dlatego proszę o wyrozumiałość jeśli pytam o banały :oops:

Działka, na której stoi nasz dom jest częściowo zalesiona i chcielibyśmy zachować ja w takim leśnym charakterze. Jednocześnie chcielibyśmy pozbyć się niechcianych samosiejek oraz chwastów.

Od czego zacząć porządkowanie terenu? Kiedy najlepiej się za to zabrać? Jak wyplenić chwasty, żeby jednocześnie nie zaszkodzić drzewom i roślinom, które chcemy zachować? Czy ktoś mógłby mnie poratować jakimiś wskazówkami? Chcielibyśmy tam dosadzić troche krzewów, ale też mieć kawałek trawniczka.

To zdjęcie jest zrobione wiosna, obecnie dzialka jest bardziej zarośnięta:

http://foto2.m.onet.pl/_m/995bfa365bd91ce32d4cb5f960f1b3a2,10,19,0.jpg

ANNNJA
11-08-2009, 09:59
poradzcie prosze pilnie..
jak i gdzie trzymać cebulki tulipanow bo co kilka dni znajduje kolejne ktore jakos tak mi gniją..zagniwają- pleśnieją...
dotychczas trzymałam w drewnianej skrzyni pod przewiewną wiatą - wiadomo, jak upały to i tam było dosc cieplo, ale nie padało na to skrzynie,,,

Elfir
11-08-2009, 10:25
Ja trzymałam w schej piwnicy. A najlepiej kupić tulipany botaniczne - ich cebul się nie wykopuje.
Cebulki gniły z powodu wysokiej wilgotności powietrza. Dobrze trzymać je w jakimś higroskopijnym materiale, który bedzie "wyciągał" wodę.

Elfir
11-08-2009, 10:34
Elena - masz piękną działkę. Zastanów się co chcesz z nia zrobić, jaki charakter ma mieć twój ogród.
Oczywiscie po budowie trzeba pozbierac wszystkie smieci.
Przyjrzeć sie drzewom, czy nie trzeba ich "podkrzesac" (obciac najnizsze gałęzie)
Sprawdz czy ekipa nie zanieczyscila ci gleby wapnem, cmentem - sa silnie zasadowe i malo co chce potem w takim miejscu rosnac, wiec trzeba wymieniac glebe.
Wykop co wieksze chwasty, sprawdz co tam u ciebie rośnie: bardziej mniszek czy skrzyp, czy perz.
Brzozy się płytko korzenią, więc nie bardzo mozna tam glebę przekopywać.

Elena76
11-08-2009, 10:43
Elena - masz piękną działkę. Zastanów się co chcesz z nia zrobić, jaki charakter ma mieć twój ogród.
Oczywiscie po budowie trzeba pozbierac wszystkie smieci.
Przyjrzeć sie drzewom, czy nie trzeba ich "podkrzesac" (obciac najnizsze gałęzie)
Sprawdz czy ekipa nie zanieczyscila ci gleby wapnem, cmentem - sa silnie zasadowe i malo co chce potem w takim miejscu rosnac, wiec trzeba wymieniac glebe.
Wykop co wieksze chwasty, sprawdz co tam u ciebie rośnie: bardziej mniszek czy skrzyp, czy perz.
Brzozy się płytko korzenią, więc nie bardzo mozna tam glebę przekopywać.

Dzięki Elfir, chciałabym zostawić taki leśny charakter, posadzić jeszcze jakieś krzewy, bluszcze. I kawałeczek trawnika między drzewami też by się przydał.
Ziemię będziemy nawozić bo teren jest poniżej drogi. Tylko nie wiem jaką na ten leśny kawałek? Czarnoziem?

Elfir
11-08-2009, 11:44
Tylko z sypaniem ziemi uważaj - drzewa nie lubią podnoszenia poziomu gruntu. 15 cm nie zauwaza ale 50 cm juz tak.
Odradzam ci trawnik bezpośrednio pod brzozami. Raz - brzozy silnie wyjaławiają glebę, dwa - bedziesz miala stale kwiatostany lub liście na trawniku, czyli czeka cię non stop grabienie.

Zanim zaczniesz robić cokolwiek wykonaj projekt ogrodu (sama lub z pomoca specjalisty) - bedziesz wiedziała jaka glebe i gdzie nawieźć.
Dodatkowo zmierz sobie pH gleby (odczynniki do dostania w sklepach ogrodniczych) - w zalezności od planowanych roslin bedziesz wiedziała czy tyrzeba wapnować, czy nie.

Wrzosy - lubia gleby piaszczste, kwaśne, więc wymagałyby jedynie dodatku niewielkiej ilości kwaśnego torfu
Różaneczniki - wymagają gleb żyznych, wilgotnych, próchnicznych, dlatego dobrze nawieźć tzw. "czarnoziemu" i kwasnego torfu
Perukowce, lawenda, tamaryszki - lubią gleby zasadowe, lekkie, przepuszczalne, piaszczyste, moze byc konieczne jedynie wapnowaie i troche lepszej gleby jedynie pod dołki, przy sadzeniu.

Trawa wymaga zyznej gleby, wieć dobry byłby czarnoziem. Nie znosi gliny, równiez torf się zupełnie nie nadaje.

Elena76
11-08-2009, 13:18
Hm, na pewno będzie to więcej niż 15 cm... A jak drzewa mogą zareagować? Nie chciałabym, żeby uschły :(

ANNNJA
11-08-2009, 14:03
Elfir dziękuje..- dorzuce do tych cebulek takie torebki higro co są np. w butach...
i zamknę w czymś szczelniejszym!

ALA MAJ
11-08-2009, 20:34
witaj Elfir,kilka lat temu zrobiłam skalniak między innymi sadząc barwinek, teraz chcę się go pozbyć bo strasznie zdominował cały skalniak dusząc nawet płożące krzewy,czy jest jakiś sposób aby go wytępić?,wyrwać się tego cholerstwa nie da :evil:

Sloneczko
11-08-2009, 21:00
Jeśli mogę: u nas zaczął dominować bluszczyk kurdybanek, który też wytwarza rozłogi, a te po drodze się ukorzeniają.
Załatwiam go długim dłutem, tzn. podkładam pod te rozłogi i wyciągam całe "kiście" naraz, a jak zostanie jakiś korzonek to go tym dłutem poważam i jest mój ;)
Inna rzecz, że ziemia po takim plewieniu zostaje goła, gdyż kurdybanek, podobnie jak barwinek dusi wszystko po drodze.
Chemii w ogrodzie używam tylko do ratowania roślin przed szkodnikami :)

aka z Ina
12-08-2009, 09:32
mam taki sam probelm na działeczce rekreacyjnej, która troche przez budowe zaniedbałam.....serce mnie zabolało jak po długim czasie zobaczyłam skalniak..wszystkie roslinki zostały "wyrzucone" przez barwinka :(
zaniedbałam, nie przycinałam i teraz co??????


Elfirku-co mam poradzic na owieszajace sie i nawet łamiące od cięzaru kwiatu gałązki hortensji Annabell????

smadalena
13-08-2009, 08:28
Witam!
Mam działkę VI klasa gruntu + kupa piachu .Marzy mi się posadzenie kilku jablonek,najchętniej koszteli,czy jest szansa że będą w takim miejscu rosnąć?Rozglądałam się po wsi ale jakoś sadów tam za bardzo nie widzialam,raczej sosenki.... :(

artfilka
14-08-2009, 00:48
a ja mam pytanie do zaglądających tu:

Kto z mazowieckiego byłby zainteresowany aby ogród zaprojektowała Elfir ?
Ja jestem z Radomia i mam ochotę zamówić u niej projekt.
Jakby było parę osób to koszt dojazdu Elfir byłby dla zamawiającego mniejszy.

bryta
14-08-2009, 10:45
Witam

Mam takie pytanko do Elfir .

Wlasnie zaczelam sadzic drzewa i mam problem z wyborem gatunkow przy tarasie .Razem z mezem uwielbiamy cien a nasza dzialka to piachy .

Ktory z gatunkow przezemnie wybranych rosnie szybko i nadaje sie jako drzewo przy tarasie :lol:
- klon Red Sunset
-klon Drummondii
-sosna himalajska.

A moze jakies inne propozycje :lol:
Pozdrawiam i prosze o porade

pablitoo
16-08-2009, 13:32
Elfir - poniżej fota mojego krzewu bzu / SYRINGA VULGARIS / - od pewnego czasu obserwuję czernienie krawędzi liści , jak i części środkowych - co to za choroba dopadła mój bez ?? - jak temu przeciwdziałać ?? - szkoda by go było bo ładnie się zapowiada ...

http://images37.fotosik.pl/177/4e033f0842b90a9dm.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4e033f0842b90a9d)

kala67
16-08-2009, 20:18
Elfir..... prosze o porade :wink:
od strony południowej będzie ogrodzenie z siatki o dlugości 80 m.
Musze cos posadzić aby sie zasłonić,ale nie chce aby to był równy rządek iglaków.
wzdłuż płotu w dwóch rzędach planuje posadzić rózne drzewka. Mam już brzozy, świerki, sosne. Prosze powiedz jakie drzewa by sie jeszcze do tego nadawały, chciałabym dodac coś czerwonego, zółtego....
czy drzewka sadzić co 2 metry?? a ile od płotu???
chciałbym tam wyłożyć włókniną i wysypać kore, szyszki.....
dobrze planuje??? z góry dziekuje za porade!!! :lol: :lol:

Amelia 2
17-08-2009, 14:09
Witaj, Elfir. Podpowiedz czy da się bezboleśnie przesadzić rosnącą od 6 lat prawie 2-metrową sosnę limbę; wiosną ponacinałam ile się dało szpadlem dookoła korzenie w promieniu odpowiadającym +- koronie ale być może - jak każda sosna -ma korzeń palowy ; na jaką głębokość go wykopać? Poprzedni właściciel działki mówił że jest to odmiana karłowa, z mniejszymi przyrostami niż normalna, w ogrodzie botanicznym w Powsinie k/Warszawy widziałam takie same
http://foto1.m.onet.pl/_m/2e95acd36f4af12a56c5545abbbb2df1,6,19,0.jpg

tak samo przygotowałam sosenkę z prawej strony limby - zupełnie nie wiem co to za odmiana, ma tyle samo lat, nie cięta rośnie jako pienna - i też boję się jak zniesie przenosiny... podobnie jak i ta z bardzo gęstymi a krótkimi przyrostami
http://foto2.m.onet.pl/_m/785b85b09032e4495f819c5bca893a8a,6,19,0.jpg

Elfir
19-08-2009, 23:17
Hm, na pewno będzie to więcej niż 15 cm... A jak drzewa mogą zareagować? Nie chciałabym, żeby uschły :(

15 cm mysle ze nie bedzie mialo znaczenia :)

Elfir
19-08-2009, 23:27
witaj Elfir,kilka lat temu zrobiłam skalniak między innymi sadząc barwinek, teraz chcę się go pozbyć bo strasznie zdominował cały skalniak dusząc nawet płożące krzewy,czy jest jakiś sposób aby go wytępić?,wyrwać się tego cholerstwa nie da :evil:

A co to za "skalniak" z barwinkiem? :)
Wiem, ze trudno się go wyrywa, ale prócz herbicydu mogę jedynie zalecić rozebranie skalniaka, przekopanie go widłami i wybranie korzeni.

Elfir
19-08-2009, 23:31
Elfirku-co mam poradzic na owieszajace sie i nawet łamiące od cięzaru kwiatu gałązki hortensji Annabell????

Krótkie przycinanie pędów na wiosnę. Na 3-5 oczek (ok. 10-20 cm).
W sklepach ogrodniczych mozna kupic podpory z drutu do bylin o cienkich pędach - doskonale się nadają (mam tak zrobione na działce)

Elena76
19-08-2009, 23:33
Hm, na pewno będzie to więcej niż 15 cm... A jak drzewa mogą zareagować? Nie chciałabym, żeby uschły :(

15 cm mysle ze nie bedzie mialo znaczenia :)

No właśnie to będzie więcej, około 30-40cm :roll:

Elfir
19-08-2009, 23:40
Witam!
Mam działkę VI klasa gruntu + kupa piachu .Marzy mi się posadzenie kilku jablonek,najchętniej koszteli,czy jest szansa że będą w takim miejscu rosnąć?Rozglądałam się po wsi ale jakoś sadów tam za bardzo nie widzialam,raczej sosenki.... :(

VI klasa to najgorsze gleby, zwykle kwaśne bielice.
Zatem - najpierw sprawdź pH na działce. Jeśli jest zbyt kwaśna dla jabłoni (optimum to pH 6,3-6,7) trzeba glebę zwapnować, do uzyskania optymalnego pH (dobry jest dolomit) Potem nawieź duże ilości obornika, kompostu i przekop to w miejscu przyszłego sadzenia drzewka. Niech ten obornik przeleży rok, rozłoży się na próchnicę i wtedy można zacząć sadzić. Drzewko powinno być szczepione na NIE karłowej podkładce.
Potem tylko należy regularnie ściółkować drzewko kompostem w obrębie jego korony, podlewać i wapnować co 3-5 lat.

Elfir
20-08-2009, 00:14
Ktory z gatunkow przezemnie wybranych rosnie szybko i nadaje sie jako drzewo przy tarasie :lol:
- klon Red Sunset
-klon Drummondii
-sosna himalajska.


żadne. Przykro mi, ale to gatunki lubiące gleby żyzne. Na słabych glebach poradzi sobie klon jesionolistny, który ma ładne odmiany: Odessanum (żółta), Variegata (białopstra), Flamingo (różowo-białopstra). Sosna żółta, sosna czarna (ale to ogromne drzewa). Grusza drobnolistna "Chanticleer". Brzozy - ładna jest brzoza pożyteczna Jacqemontii, ma czystobiała korę). Glediczja w domianie Rubylace (czerwona) i Sunburst (żółta). Śliwa wiśniowa "Pissardii" (czerwonolistna). Sumak octowiec.

Elfir
20-08-2009, 00:44
poniżej fota mojego krzewu bzu / SYRINGA VULGARIS / - od pewnego czasu obserwuję czernienie krawędzi liści , jak i części środkowych - co to za choroba dopadła mój bez ??

jeśli nie ma śladów grzyvba to moze być jakiś objaw niedoboru lub nadmiaru składników pokarmowych. Gleba widze niezbyt próchniczna. Moze jest zbyt kwasna?

Elfir
20-08-2009, 00:54
od strony południowej będzie ogrodzenie z siatki o dlugości 80 m.
Musze cos posadzić aby sie zasłonić,ale nie chce aby to był równy rządek iglaków.


Planuesz posadzić wielkie drzewa. Czy nie zacienią całej działki, skoro będą sadzone od południa? Moze zrobić żywopłot nieformowany z dużych krzewów, jedynie poprzetykanych gdzieniegdzie większym drzewem?

Elfir
20-08-2009, 01:08
Podpowiedz czy da się bezboleśnie przesadzić rosnącą od 6 lat prawie 2-metrową sosnę limbę;

Bedzie cięzko.
Czy naprawdę mocno przeszkadza?
Rozłóż przesadzanie na 2 lata. wiosną znów podetnij korzenie:

usuń powierzchniowa warstwę gleby az do pierwszych korzeni. Dookoła bryły korzeniowej wykopuje sie dol na szerokosc łopaty i na glebokosc bryly korzeniowej i odcina korzenie (sekatorem). zewnetrzna scianke wykopanego rowka wyklada sie materialem izolacyjnym (np. folia 0,1 mm) a w sam rowek wsypuje sie bardzo zyzna, urodzajna glebę i lekko ugniata. mocno podlac.
Kolejnej wiosny można wykopać drzewko, ale bardzo ostrożnie, by nie uszkodzic korzonków, które wrosły w zyzną warstwe wsypanej ziemi.

Elfir
20-08-2009, 01:11
No właśnie to będzie więcej, około 30-40cm :roll:

A jest to konieczne? Ziemia nie moze lagodnie opadac ku drzewu?

Elena76
20-08-2009, 06:38
No właśnie to będzie więcej, około 30-40cm :roll:

A jest to konieczne? Ziemia nie moze lagodnie opadac ku drzewu?

Nie bardzo, zbyt blisko domu te drzewa stoją, a grunt na działce jest niżej niż droga.

Elfir
20-08-2009, 19:14
Zrób moze murek oporowy?

aka z Ina
20-08-2009, 19:48
Elfirku-co mam poradzic na owieszajace sie i nawet łamiące od cięzaru kwiatu gałązki hortensji Annabell????

Krótkie przycinanie pędów na wiosnę. Na 3-5 oczek (ok. 10-20 cm).
W sklepach ogrodniczych mozna kupic podpory z drutu do bylin o cienkich pędach - doskonale się nadają (mam tak zrobione na działce)

dziękuję pięknie :D

smadalena
21-08-2009, 08:57
VI klasa to najgorsze gleby, zwykle kwaśne bielice.
Zatem - najpierw sprawdź pH na działce. Jeśli jest zbyt kwaśna dla jabłoni (optimum to pH 6,3-6,7) trzeba glebę zwapnować, do uzyskania optymalnego pH (dobry jest dolomit) Potem nawieź duże ilości obornika, kompostu i przekop to w miejscu przyszłego sadzenia drzewka. Niech ten obornik przeleży rok, rozłoży się na próchnicę i wtedy można zacząć sadzić. Drzewko powinno być szczepione na NIE karłowej podkładce.
Potem tylko należy regularnie ściółkować drzewko kompostem w obrębie jego korony, podlewać i wapnować co 3-5 lat.

Elfir-serdeczne dzięki ! :D

Ola i Krzysiek
21-08-2009, 11:44
Witaj Elfir
od jakiegoś czasu mam problem z moją wierzbą mandżurską. Wszystko z nią było ok, listki były zielone, a tu nagle liście zaczęły żółknąć. Myślałam, ze może to przez te upały mało wody. Podlewam ją sumiennie, ale liście są coraz bardziej żółte. Boję się, że za chwile będzie łyse drzewo :(

http://images46.fotosik.pl/184/ffa83dadbdc40682m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ffa83dadbdc40682)

Druga sprawa to dziwna narośl na wierzbie "Hakuro nishiki". Mam trzy sztuki drzew, na dwóch są te narośle. Drzewka wydają się jakby marniały, poschnięte liście, i w ogóle korona jakaś taka biedna.

http://images38.fotosik.pl/180/fa03ca690ad54d75m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fa03ca690ad54d75) http://images46.fotosik.pl/184/ee9bcaf8127545dam.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ee9bcaf8127545da)

Byłabym wdzięczna za jakieś wskazówki.

Elfir
21-08-2009, 19:30
Witaj Elfir
od jakiegoś czasu mam problem z moją wierzbą mandżurską. Wszystko z nią było ok, listki były zielone,

Wykop i sprawdź korzenie. Na lisicach nie widzę patogenów, wiec to może być coś w glebie. Korzenie może podjadać jakiś pędrak, turkuć podjadek, mogą być też zaatakowane przez bakteryjną gruzowatość korzeni.


Narośl na wierzbie to rak. Wywoływany jest przez różne patogeny (owady, grzyby czy bakterie), które wnikają przez uszkodzoną skórkę pnia. Nieuleczalny, z czasem doprowadzi do śmierci krzewu. lepiej wyciąć i spalić, by patogeny sie nie rozprzestrzeniły.

doris65
22-08-2009, 08:43
Witam. Mam dużą działkę 3200 m2, na której trwa budowa domu.Na wiosnę myślimy o założeniu ogrodu. Marzy mi się warzywnik, drzewka owocowe, trawnik i piękny ogród pełen kwiatów.Wg opisu mam ziemię RV 6Bw ps.pl. Czy moglibyście mi pomóc odszyfrować część tych symboli (rozumiem, że RV to piąta klasa). Na pewno przed założeniem ogrodu będziemy zamawiać przywózkę ziemi.Działka jest na wsi więc ogród będzie zbliżony charakterem do ogrodów wiejskich.Jak to ma się do rodzaju gleby?

Sloneczko
22-08-2009, 15:25
Podpowiedz czy da się bezboleśnie przesadzić rosnącą od 6 lat prawie 2-metrową sosnę limbę;

Rozłóż przesadzanie na 2 lata. wiosną znów podetnij korzenie:

usuń powierzchniowa warstwę gleby az do pierwszych korzeni. Dookoła bryły korzeniowej wykopuje sie dol na szerokosc łopaty i na glebokosc bryly korzeniowej i odcina korzenie (sekatorem). zewnetrzna scianke wykopanego rowka wyklada sie materialem izolacyjnym (np. folia 0,1 mm) a w sam rowek wsypuje sie bardzo zyzna, urodzajna glebę i lekko ugniata. mocno podlac.
Kolejnej wiosny można wykopać drzewko, ale bardzo ostrożnie, by nie uszkodzic korzonków, które wrosły w zyzną warstwe wsypanej ziemi.

Elfir, a nas czeka przesadzanie 4-letniej brzoskwini (3 razy owocowała).
Czy jest to możliwe w podobny sposób?

Jak rozumiem, drzewko okopuje się na wiosnę, tak?

mxatorfubzdude
22-08-2009, 18:15
Mam pytanie :D mam zamiar podnieść teren o jakieś 25 do 30cm dziś kosiłem kosą chwasty było dużo "polskie mimozy" rośliny która kwitnie na żółto, również dostrzegłem dużo perz i innych nieznanych mi roślin. Planujemy wstępnie wyrównać teren ziemię mamy do prawdy jakąś czarną ale wygląda na bardzo przepuszczalną. Jak zdązyłem wyczytać na forum prace ziemne są najważniejsze i tu muszę się poradzić :wink:

Po wstępnym wyrównaniu na spod chcemy dać gorszej ziemi 10cm chodzi o koszt ogród będzie miał 1250m2 powierzchni następnie 15cm humusu. Czy przysypana łąka zdoła się odrodzić czyli te żółte i perz zdołają wyrosnąć, przebić się przez 25-30cm warstwę. Czas mnie nagli prace budowlane trwają jak teraz nie nawiozę to później taczkami będę woził bo wielkim samochodem już się nie wiedzie cry: Proszę o poradę.

Z góry dziękuję

Elfir
22-08-2009, 21:12
RV 6Bw ps.pl.

Nie mam pojecia jak rozszyfrować skróty...

Sprawdź pH gleby. Większość "wiejskich" bylin (malwy, astry "marcinki", floksy, słoneczniki) lubi gleby obojętne. Duża część bylin woli gleby żyzne, próchniczne, więc postarać się o obornik, czy kompost i "zaprawiać" tym dołki przy sadzeniu.

Elfir
22-08-2009, 21:22
a nas czeka przesadzanie 4-letniej brzoskwini (3 razy owocowała).
Czy jest to możliwe w podobny sposób?

Jak rozumiem, drzewko okopuje się na wiosnę, tak?

Brzoskwinia powinna być łatwiejsza w przesadzeniu niz drzewo iglaste. IMHO - 4 -letnie drzewko owocowe nie jest jakims cennym okazem, czasem zamiast sie bawic lepiej kupic nową roslinę.
Zabiegi tego typu wykonuje się wyłącznie w okresach bezlistnych - czyli dla brzoskwini przedwiosnie.

Mirek_Lewandowski
22-08-2009, 21:32
RV- rola, gleba orna słaba
6- kompleks żytni słaby
Bw- gleba brunatna wyługowana
ps- piasek słabo gliniasty
pl- piasek luźny.
:wink: ogólnie licho dosyć...

Ola i Krzysiek
22-08-2009, 22:06
Witaj Elfir
od jakiegoś czasu mam problem z moją wierzbą mandżurską. Wszystko z nią było ok, listki były zielone,

Wykop i sprawdź korzenie. Na lisicach nie widzę patogenów, wiec to może być coś w glebie. Korzenie może podjadać jakiś pędrak, turkuć podjadek, mogą być też zaatakowane przez bakteryjną gruzowatość korzeni.


Narośl na wierzbie to rak. Wywoływany jest przez różne patogeny (owady, grzyby czy bakterie), które wnikają przez uszkodzoną skórkę pnia. Nieuleczalny, z czasem doprowadzi do śmierci krzewu. lepiej wyciąć i spalić, by patogeny sie nie rozprzestrzeniły.

Elfir bardzo Ci dziękuję za "diagnozę".

Elfir
22-08-2009, 22:11
Mam pytanie :D mam zamiar podnieść teren o jakieś 25 do 30cm dziś kosiłem kosą chwasty było dużo "polskie mimozy"

Ta zółtokwitnąca roślina to nawłoć.

Robisz to tak: kosisz krótko chwasty, nawozisz ziemię i przekopujesz (orka, glebogryzarka lub szpadel), na to zasiewasz zielony nawóz i jeszcze przed mrozami przekopujesz wraz z wapnowaniem (jesli konieczne). Wiosną wyrównujesz, jesli wyrosły chwasty, stosujesz herbicyd, a potem mozna juz siac trawę.

Sloneczko
23-08-2009, 02:04
Brzoskwinia powinna być łatwiejsza w przesadzeniu niz drzewo iglaste. IMHO - 4 -letnie drzewko owocowe nie jest jakims cennym okazem, czasem zamiast sie bawic lepiej kupic nową roslinę.

Dzięki :) Dla mnie jest cenna, bo moja ;)

Ola i Krzysiek
23-08-2009, 13:19
Elfir, wracam jeszcze do mojej wierzby mandżurskiej. Pokusiłam się o jej wykopanie jak radziłaś. Pooglądałam ją, robali żadnych nie zauważyłam. Tylko tyle mogłam poobserwować, bo o tym czy korzenie są ok czy nie to nie mam bladego pojęcia. Dlatego też zrobiłam fotki tych korzeni żeby Twoje fachowe oko obejrzało.

http://images48.fotosik.pl/186/e8fb9820ea27438dm.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e8fb9820ea27438d) http://images49.fotosik.pl/185/70286fc9b919688em.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=70286fc9b919688e) http://images50.fotosik.pl/185/1366f644bb373667m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1366f644bb373667)

Elfir
24-08-2009, 00:04
Nie widze zadnych zgrubien. Moze to byc fusariosa - ona objawia sie nagłym wiednięciem, bo strzepki grzyba wnikaja przez korzenie i zatykaja wiazki ;rzewodzace wodę.

Amelia 2
24-08-2009, 09:05
Podpowiedz czy da się bezboleśnie przesadzić rosnącą od 6 lat prawie 2-metrową sosnę limbę;

Bedzie cięzko.
Czy naprawdę mocno przeszkadza?
Rozłóż przesadzanie na 2 lata. wiosną znów podetnij korzenie:

usuń powierzchniowa warstwę gleby az do pierwszych korzeni. Dookoła bryły korzeniowej wykopuje sie dol na szerokosc łopaty i na glebokosc bryly korzeniowej i odcina korzenie (sekatorem). zewnetrzna scianke wykopanego rowka wyklada sie materialem izolacyjnym (np. folia 0,1 mm) a w sam rowek wsypuje sie bardzo zyzna, urodzajna glebę i lekko ugniata. mocno podlac.
Kolejnej wiosny można wykopać drzewko, ale bardzo ostrożnie, by nie uszkodzic korzonków, które wrosły w zyzną warstwe wsypanej ziemi.

Gdybym mogła poczekać.... ale te drzewka są na działeczce w RODzie, którą w przyszłym roku chcę sprzedać, co więc mogę zrobić żeby wiosną je przenieść? Chociaż szczerze mówiąc wolałabym jeszcze w tym roku.
W "Działkowcu" i "Kwietniku" piszą żeby iglaki przesadzać teraz żeby zdążyły się ukorzenić przed zimą a w porogramach ogrodniczych radzą żeby to robić od połowy września do poł. października, komu wierzyć?

Ola i Krzysiek
24-08-2009, 09:56
Nie widze zadnych zgrubien. Moze to byc fusariosa - ona objawia sie nagłym wiednięciem, bo strzepki grzyba wnikaja przez korzenie i zatykaja wiazki ;rzewodzace wodę.

Coś mogę z tym zrobić? Jakoś zadziałać żeby nie więdło dalej?

doris65
24-08-2009, 10:09
RV 6Bw ps.pl.

Nie mam pojecia jak rozszyfrować skróty...

Sprawdź pH gleby. Większość "wiejskich" bylin (malwy, astry "marcinki", floksy, słoneczniki) lubi gleby obojętne. Duża część bylin woli gleby żyzne, próchniczne, więc postarać się o obornik, czy kompost i "zaprawiać" tym dołki przy sadzeniu.
Dziękuję Elfir za podpowiedź. Mój małż zamierza w przyszłym tygodniu nawieźć 20-30 cm czarnoziemu na tył ogrodu w miejsce gdzie będzie warzywnik i drzewka owocowe. Z obornikiem nie będzie problemu, bo rzut beretem od naszej działki jest gospodarz. tylko czy te parę cm czarnoziemu ma sens?

doris65
24-08-2009, 10:14
RV- rola, gleba orna słaba
6- kompleks żytni słaby
Bw- gleba brunatna wyługowana
ps- piasek słabo gliniasty
pl- piasek luźny.
:wink: ogólnie licho dosyć...
Dziękuję Mirku za rozszyfrowanie . Licho nie znaczy chyba beznadziejnie. Lubię wyzwania i mam nadzieję, ze z pomocą tak doświadczonych osób jak ty i Elfir zrobię z tego kawałka ziemi coś co będzie cieszyć oczy. :wink:

marzycielka74
24-08-2009, 11:23
ELFIRKU mam prośbę chciałabym abys mi doradziła w kwesti dużych drzew,otóz mam działkę ok 20 ar.przeznaczona na sam ogród(od zawsze marzył mi się duzy ogród)chciałabym już posadzić jakieś większe drzewa które słóżyły by za obramowanie ,tło dla innych krzewów.Myślałam o jakimś klonie ,nie wiem może tulipanowiec-podoba mi się.Oczywiscie jodły ,świerki, sosny już są zaplanowane ,głównie chodzi mi o liściaste.

Serdecznie pozdrawiam!!-marzycielka

Elfir
24-08-2009, 18:44
Dziękuję Elfir za podpowiedź. Mój małż zamierza w przyszłym tygodniu nawieźć 20-30 cm czarnoziemu na tył ogrodu w miejsce gdzie będzie warzywnik i drzewka owocowe. Z obornikiem nie będzie problemu, bo rzut beretem od naszej działki jest gospodarz. tylko czy te parę cm czarnoziemu ma sens?

Czarnoziem tylko pod trawnik i indywidualnie do zaprawiania dołków przy sadzeniu.

Elfir
24-08-2009, 18:49
Coś mogę z tym zrobić? Jakoś zadziałać żeby nie więdło dalej?

O ile to rzeczywiscie grzyb Fusarium - jedyne co mozna zrobić to spalić roslinę. Poradz się jeszcze Mirka czy Pinusa na forum, bo nie jestem nieomylna.

Elfir
24-08-2009, 18:52
Gdybym mogła poczekać.... ale te drzewka są na działeczce w RODzie, którą w przyszłym roku chcę sprzedać, co więc mogę zrobić żeby wiosną je przenieść? Chociaż szczerze mówiąc wolałabym jeszcze w tym roku.

Wtedy odpowiedz na twoje pytanie brzmi - "nie mozna przeniesc bezbolesnie 6-letniego drzewa iglastego."
Drzewa iglaste tworzą palowy system korzeniowy, dlatego nie lubią przesadzania.
Powinno przesadzać się je w momencie zakończenia wzrostu w danym sezonie, ewentualnie na wiosnę, przed ruszeniem wegetacji.

Elfir
24-08-2009, 18:55
ELFIRKU mam prośbę chciałabym abys mi doradziła w kwesti dużych drzew,

Ale co ja mam doradzić? Moze chociaz typ gleby podaj? Czy jest sucho czy mokro? Glina czy piasek? Moze torfy?

anka76
24-08-2009, 22:20
ELFIRKU RATUJ mamy dość dużą działkę (ok 30 arów) i coraz większy problem z dwoma chwastami. Budując nawieźliźmy trochę ziemi rodnej do wyrównania i piachu na wypełnienie fundamentów. Prawdopodobnie w promocji z piachem przywieźliśmy chwasta który opanował niemalże całą działkę. Niestety nie mam możliwości wklejenia zdjęcia a w necie nie znalazłam nic podobnego. Budowę i liście ma jak nolina soczystozielone, błyszczące, dość ostre. Korzenie ma jak perz ale perz przy tym to pestka bo moje pieroństwo ma dużo grubsze i jakby stwardniałe pędy podziemne. Na jednym z klombów rozłożyliśmy "szmatę" i jak dotąd tylko ten chwast go przebił. Drugim chwastem który się rozprzestrzenia coraz bardziej jest coś jak mała bordowa koniczynka z żółtymi kwiatkami ma to może z 3cm wysokości ale rosnąc zaglusza nawet perz. Chyba zacznę lubić najzwyklejszy perz bo można go wyhakać, skopać, splewić i jest spokój a te mutanty to jakaś zaraza, Pozdrawiam A.

el-ka
24-08-2009, 23:44
Na tą wściekłą koniczynkę to jeśli jest w trawie, to starane lub mniszek, ale to drugie, to chyba z jednoliściennych, więc albo randap - ale totalnie wypali wszystko, albo kosić i sukcesywnie wyrwać, może wytępisz. Perzowate nie lubią też podobno nawożenia. Ja miałam taką chwastnicę, czy włośnicę - liscie duże, szybko się kłosiła, ale korzonek był raczej mały i łatwa do wyrwania, więc w dwa sezony poradziłam sobie - trochę chemią na początku potem ręcznie.

Elfir
25-08-2009, 11:30
niestety, jak taki ten chwaścior twardy to popędzluj go herbicydem.

marzycielka74
25-08-2009, 15:06
ELFIR glebę mam raczej gliniastą ,klasy 3b.

Mirek_Lewandowski
25-08-2009, 19:55
Zapewne "czerwony perz", czyli turzyca piaskowa. No i szczawik, równie, a może i bardziej upierdliwy. Roundup do skutku, bo innej opcji nie widzę. Toto przez włókninę, a nawet matę szkółkarską się przebije. Widziałem wyrastające z asfaltu...

Elfir
25-08-2009, 22:02
marzycielka - na gleby gliniaste nadaje się grab, dęby (np. czerwony), klony, ozdobne grusze, parocja, tulipanowiec, czeremcha, lipy

anka76
25-08-2009, 22:41
Mirku trafiłeś 10! niestety ... to turzyca :roll:
w trawie mi nie przeszkadza ale coraz bardziej panoszy się na rabatach no i pojawiła się w warzywniku. Nie lubię chemii ale czasu mam coraz mniej bo maleńki synuś w domu więc chyba nie będzie wyboru. Dziękuje bardzo.

Sloneczko
26-08-2009, 00:51
Aniu, długie dłuto, rękawiczki i wydłubuj z ziemi. Ta roślinka rozrasta się takimi rozłogami i wyrywasz ją łańcuszkowo, za każdym razem pomagając sobie tym dłutkiem.
Ja też boję się chemii, która truje rośliny.

Wrrrróć! ;) Tak wybieram z ziemi szczawik, nawet mam jednego w doniczce, bo ślicznie kwitnie :)

marzycielka74
26-08-2009, 07:36
ELFIR-dzięki!!

tojato
26-08-2009, 16:22
Witam!
Zamierzam obsadzic skarpe wokół domu (70m2) irga dammera odm. major, zakup sadzonek na tak duza powierzchnie jest dla mnie zbyt kosztowny(8 sadzonek na m2), czy amator moze wyprodukowac ja z nasion.
Wyczytałem ze nasiona nalezy poddac stratyfikacji, sposrod wielu wiadomosci na necie podaje jedna:
"Rozmnaża się z nasion, które wymagają stratyfikacji przez okres 3-4 miesięcy do 1 roku. Kiełkowanie przyspiesza stratyfikacja ciepło-chłodna, która polega na umieszczeniu nasion oczyszczonych po zbiorze i wymieszanych z wilgotnym piaskiem lub piaskiem i torfem, najpierw w temperaturze wysokiej (20-25 stopni Celsjusza) na 2-3 miesiące, a następnie w temperaturze niskiej (3-5 stopni Celsjusza) również na 2-3 miesiące. Po takim przygotowaniu (potrzebne pomieszczenie o regulowanej temperaturze) nasiona wysiane wiosną szybko kiełkują."
Czy ta metoda bedzie dobra,a moze lepiej dac sobie z tym spokoj?

Elfir
26-08-2009, 17:59
Na twoim miejscu uzyłabym irgi szewdzkiej Cotoneaster suecius lub wierzbolistnej C.salicifolius - tez sa zimozielone, rosną o wiele szybciej. Odmiana Coral Beauty ma ok 60 cm wys. a Skogholm nawet 1 m. Po 10 latach osiągaja do 3 m średnicy. Irgi łatwo rozmnaża się przez sadzonki - ścielące sie po ziemi pedy mają tendencję do samoukorzeniania. Tak chyba bedzie wygodniej - kupić z 20 krzewów, pobrac sadzonki półzdrewnałe i założyć rozsadnik.

anka76
26-08-2009, 22:19
Słoneczko dziękuje Ci bardzo 30 arów i ja z dłutkiem - tu mlecze, tam szczawik, turzyca, perz i jeszcze jakieś inne. Licze na to że małego wyszkole na "wyrywacza selektywnego" :wink: a biorąc pod uwagę że ma dopiero 6 miesięcy zarośniemy totalnie :lol:
tojato służe sadzonkami irgi z tym, że wygląda mi na wierzbolistną (wiadomość na priw)
wiecie może jak to się nazywa? (zdjęcie z FM}
http://img268.imageshack.us/i/img7194z.jpg/

Sloneczko
26-08-2009, 23:52
Słoneczko dziękuje Ci bardzo 30 arów i ja z dłutkiem

No i? Ja mam 12,5 ara a lat pewnie ze dwa razy więcej niż Ty, czyli możesz polatać z dłutkiem :lol: :lol:

sure
27-08-2009, 08:07
Kiedys u rodziców po 24 arach latałam z narzędziami ogrodniczymi, uff, bardzo się cieszę, że teraz arów ogrodowych będzie mniej... ;)

(i we własnym ogrodzie czlowiek ma chyba więcej energii, mam nadzieję)

Btw, nie ma innych sposobów wyplenienia takich chwastów na początek, zanim powstanie trawnik?

G.N.
27-08-2009, 08:53
...wiecie może jak to się nazywa? (zdjęcie z FM}
http://img268.imageshack.us/i/img7194z.jpg/ Podagrycznik pospolity. też dosyć ekspansywna roślina

Elfir
27-08-2009, 13:47
...wiecie może jak to się nazywa? (zdjęcie z FM}
http://img268.imageshack.us/i/img7194z.jpg/ Podagrycznik pospolity. też dosyć ekspansywna roślina
Dzięki
Nie nadązam odpowiadać we własnym watku :)

bobowa budowniczowa
28-08-2009, 14:13
Czy przekwitłe kwiaty hortensji zostawić czy ściąć? A jeśli ściąć to kiedy?

Amelia 2
28-08-2009, 14:54
Słoneczko dziękuje Ci bardzo 30 arów i ja z dłutkiem

No i? Ja mam 12,5 ara a lat pewnie ze dwa razy więcej niż Ty, czyli możesz polatać z dłutkiem :lol: :lol:

Kobieta przyznająca się do wieku :o już chciałam Cię skomplementować że nie wyglądasz :wink: a tu Twój avatarek nie zdzierżył :wink:

Elfir
28-08-2009, 17:05
bobowa - ogrodowe hortensje - scinac kwiatostany nad pierwsza para lisci ktora jest pod nimi. Ale zabieg nie jest bezwzględnie konieczny.

Sloneczko
28-08-2009, 17:21
Kobieta przyznająca się do wieku :o już chciałam Cię skomplementować że nie wyglądasz :wink: a tu Twój avatarek nie zdzierżył :wink:

A co jest mojemu awatarku? Ma roczek :wink:

anka76
28-08-2009, 21:58
Słoneczko a Ty na nim 18? W życiu nie dałabym więcej. Elfir a co z kwiatami Pinky Winky - będzie mi kwitła pierwszy raz, czym można wyściółkować krzewy malin i jak przygotować korę drzew iglastych do ściółkowania bo o ile wiem, taka świeża nie nadaje się.Pozdrawiam A.

Elfir
29-08-2009, 15:24
hortensje bukietową - jak chcesz, mozesz scinac kwiatostany, ale nie jest to konieczne, gdyż wiosną wszystkie pedy skracasz o 1/3-1/2 , zeby zagęscić krzew.

Maliny mozna ściólkowac korą, ale nalezy pamiętać o dodatkowych dawkach nawozu azotowego.

świeża korę usypac w pryzmę, troche przesypac nawozem azotowym i odczekać rok, mozna po prostu odczekac okres jesien-zima i stosowac na wiosne. Opady wypłuczą garbniki i zywice.

mayland
30-08-2009, 15:17
Odradzam ci trawnik bezpośrednio pod brzozami. Raz - brzozy silnie wyjaławiają glebę, dwa - bedziesz miala stale kwiatostany lub liście na trawniku, czyli czeka cię non stop grabienie.

Mam altane pod olbrzymimi brzozami. ż smeicą to wiem. Chcę wokół altany odsadzic pas ok 50cm zielonymi bylinami i krzewami cieniolubnymi (hosty, brunera, zurawki itp) Podmurówka jest wyższa o jakieś 20-30cm. Myslałam, zeby usypać ten 50cm pas wokół z lepszej ziemi i w niej sadzić. Dodatkowo jeszcze pod tę lepszą ziemię dałabym jeszcze kompostu bo mam sporo.
czy dobrze kombinuję? Ma to sens?

ArturPoniatowski
30-08-2009, 18:41
przekop obydwie ziemie następnie wykonaj nasadzenia. Brzozy charakteryzują się przede wszystkim oryginalną korą pokrojem liśćmi trochę śmiecą są eleganckie, szybko rosną są świetną osłoną dla roślin leśnych proponował bym kremowo białe tawułki, paprocie rosnące w kępie, serduszki okazałe,hosty, rododendrony oraz cebulowe wiosenne. Również można by było pomyśleć nad jeżyną, ostrokrzewem, epimedium ogólnie roślinami leśnymi.

mayland
31-08-2009, 07:50
Dziękuje bardzo.
Co sie da to przekopię. Problem z tym jest bo pełno korzeni jest i kopać cieżko. Ale wąską łopatą moze ruszę.

Stawiałam dom celowo w poblizu tych brzóz. Są olbrzymie. Ładnie szumią.
Zadziwiajacym jest, że gdy dom juz stanął odrazu znalazło sie kilka osób które nam doaradzały: wytnij te brzozy, śmiecą i gałęzie sie im łamią :o
No owszem, śmiecą ale nie po to dom tam stawiałam, żeby je potem wycinać :o

Sloneczko
31-08-2009, 13:39
Mayland, kiedyś już wspomniałam na forum jaki dobroczynny wpływ mają brzozy na zdrowie człowieka :) Też kocham te drzewa i oczywiście mam je na działce.

Podobno w promieniu ok. 8 m wokół brzozy powietrze jest wolne od bakterii i wirusów :)

Elfir
31-08-2009, 14:39
jesli chcesz sadzic pod brzozami tawułki, hosty, różaneczniki itp. to zainwestuj w nawadnianie.

mayland
31-08-2009, 14:43
Dziękuję za dobre rady!
Moze faktycznie linie kroplującą położyć....
Z drugiej strony i tak tam będę podlewać bo zaraz obok mam rabatę bez systemu podlewania...
To napewno dobry pomysł z tym automatycznym podlewaniem.

mayland
31-08-2009, 15:10
Skoro juz tak mi ochoczo doradzacie to zapytam jeszcze o jedną rzecz.
Na terenie poś chcemy zrobić boisko do siatkówki plażowej. Tam jest żółty piasek. Nawieziemy trochę świeżego, czystego i bedzie ok.
Ale co innego mnie nurtuje.
W ubiegłym roku, gdy lato było suche, teren ten porastały pojedyncze chwasty i szczątkowo trawa.
W tym roku było o wiele wiecej deszczu i chwasty zajeły prawie cały teren. Nie mogę wjechać tam ciagnikiem i zorać wszystkiego bo posadziłam juz tam troche sosen i jaworów i manewrowanie ciagnikiem bedzie trudne.
Mozemy to mozolnie skopać, trudno. Czy chwasty spryskać najpierw randapem? Nie przeniknie mi do poś i nie zniszczy kolonii bakterii?
No i jak już sie uporam i wysypię boisko to mam kolejny problem co wokół tafli boiska? Chciałabym to czymś obsadzić. Myslałam o jakiejś trawie odpornej na suszę i rosnacej w kepkach. Będzie mozna spokojnie na nią stanąć nogą i nikogo nie pokłuje. Jednocześnie zatrzyma piasek z boiska przed nadmeirnym rozsypywaniem się na boki. :roll:

Elfir
01-09-2009, 13:37
typową kepkowa trawa odporną na susze jest kostrzewa. Wystepuje w wielu gatunkach. Także ostnice czy perłówka znosza susze.

Co do działania Roundapu na POŚ - to chyba by trzeba było do producenta wysłać zapytanie. Ale nie sadzę, przecież POŚ jest w zamkniętych pojemnikach.

Amelia 2
01-09-2009, 13:41
Kobieta przyznająca się do wieku :o już chciałam Cię skomplementować że nie wyglądasz :wink: a tu Twój avatarek nie zdzierżył :wink:

A co jest mojemu awatarku? Ma roczek :wink:

W piątek go nie było, dałaś mu dzień wolnego?

Sowka
01-09-2009, 22:01
Elfir, ja z prośbą o radę w stylu 'jak to zrobić':

w projekcie mojego ogrodu (który w tym roku zaczęłam realizować sama z wiadomych-finansowych-względów) mam pod murem w miejscach gdzie niewiele deszcz pada i jest sucho planowane narzuty kamienne (z otoczaków lub podobnych), pomiędzy nimi gdzieniegdzie kilka roślin.
Jestem na etapie po wypaleniu tych miejsc Randapem, będę przekopywać w przyszłym tygodniu i wybierać chwasty.
Pytanie jak dalej? :o
Czy coś pod te kamienie się kładzie (jakąś włókninę?), czy może wybrać ziemię wierzchnią bo w sumie po co ona pod kamieniami i zostawić tylko w miejscach gdzie maja być rośliny? Kiedy wsadzać rosliny-przed kamieniami czy po? :-?

Doradź proszę poczatkującej jak w praktyce się za to zabrać krok po kroku...?
Z góry bardzo dziękuję!!! :D

Elfir
01-09-2009, 23:16
Ale ja nie wiem jak wygląda twoj projekt!

Myślę, ze mozna to zrobić tak - oczyścić widłami glebe z korzeni chwastów na szerokośc tej kamiennej opaski. Posadzić rośliny, położyć agrowłókninę odporną na promieniowanie UV o większej gęstości i wysypać otoczakami.

Sowka
02-09-2009, 09:56
Bardzo dziękuje Elfir :lol:

mirawoj
02-09-2009, 18:23
Jak to miło upewnić się, że człowiek nie jest sam. :o Ja też tak jak Elfir nie lubię żywopłotów wzdłuż całej działki z iglaków. Przecież liściaste sa takie piękne i takie kolorowe :D

ASIAIZBYSZEK
02-09-2009, 21:12
Elfir witam cię bardzo serdecznie.
Mam problem z moim bukiem'Purpurea pendula'.Kupiłam go kilka dni temu było wszystko ok i dzisiaj zauważyłam,że usychają mu listki i ma jakies brązowe plamki :cry: .Bardzo proszę o pomoc i radę co mu dolega,bo nie wiem jak mu pomóc.

Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam goraco Asia.

Ana27
03-09-2009, 10:40
Witam serdecznie

mam nadzieje ze uzyskam tutaj pomoc w sprawie roz.

Posadzilam w tym roku 6 szt. szczepionych na pniu i na wszystkich mam jakis bialy nalot....wyglada to tak jakby byly opruszone maka :roll: ....za nic nie moge sie tego dziadostwa pozbyc....kupilam preparat Flora w sprayu ale nic nie pomaga.

Prosze o pomoc....stosuje jeszcze nawóz w granulkach ale roze i tak marnieją ......czym nawozic ?

Elfir
03-09-2009, 14:47
Elfir witam cię bardzo serdecznie.
Mam problem z moim bukiem'Purpurea pendula'.Kupiłam go kilka dni temu było wszystko ok i dzisiaj zauważyłam,że usychają mu listki i ma jakies brązowe plamki :cry: .Bardzo proszę o pomoc i radę co mu dolega,bo nie wiem jak mu pomóc.


Buki mają specyficzne wymagania - wysoka wilgotność powietrza, żyzne, lekko zasadowe, gleby o stałym poziomie wód gruntowych.
Jesli liście nie mają sladów szkodnika czy grzyba to stawiam na:
1. oparzenia słoneczne - przesadzić w miejsce półcieniste
2 . posadzono go w kwaśnym torfie - wymienić glebę
3. zbyt sucho - podlewać obficie.

Elfir
03-09-2009, 14:55
mam nadzieje ze uzyskam tutaj pomoc w sprawie roz.

Posadzilam w tym roku 6 szt. szczepionych na pniu i na wszystkich mam jakis bialy nalot....wyglada to tak jakby byly opruszone maka :roll:

Mączniak prawdziwy http://www.target.com.pl/katalog/choroby/8.html. Teraz pozostaje już tylko poczekać aż liście opadną - zebrać je i spalić a na wiosnę zacząc pryskać Topsinem lub Bravo

Ana27
03-09-2009, 15:35
bardzo dziekuje :D

ASIAIZBYSZEK
03-09-2009, 17:22
Elfir witam cię bardzo serdecznie.
Mam problem z moim bukiem'Purpurea pendula'.Kupiłam go kilka dni temu było wszystko ok i dzisiaj zauważyłam,że usychają mu listki i ma jakies brązowe plamki :cry: .Bardzo proszę o pomoc i radę co mu dolega,bo nie wiem jak mu pomóc.


Buki mają specyficzne wymagania - wysoka wilgotność powietrza, żyzne, lekko zasadowe, gleby o stałym poziomie wód gruntowych.
Jesli liście nie mają sladów szkodnika czy grzyba to stawiam na:
1. oparzenia słoneczne - przesadzić w miejsce półcieniste
2 . posadzono go w kwaśnym torfie - wymienić glebę
3. zbyt sucho - podlewać obficie.


Bardzo dziękuję za odpowiedż:-)
Pozdrawiam Asia

mirawoj
04-09-2009, 08:03
Witam!

Mam pytanie: czy obsadzenie skarpy wjazdu do garażu w piwnicy o wystawach płd-zach i płd-wsch Juniperus horizontalis 'Golden Carpet' i ' Wiltonii' to dobry pomysł, czy lepiej irgą?

Pozdrawiam!

Elfir
04-09-2009, 16:19
A ile tam jest miejsca, bo te jałowce mają do 3 m średnicy? Mniejszy jest np. Juniperus procumbens "Nana", albo "Andorra Compact"

IMHO wolałabym jałowca, zwłaszcza jesli to miejsce trudnodostępne - jest niezmienny cały rok, irga, nawet zimozielona, wymienia częsc liści w sezonie.

mirawoj
04-09-2009, 20:23
Bardzo dziekuję za odpowiedź :lol:
W takim razie musze to przemysleć.

panterka-23
07-09-2009, 12:18
kochana Elfir za Twoją radą kupiłam na taras Dature wyrosła piekna mega duża :) A teraz mi powiedz jak ją przygotować do zimy? I do kiedy może mieszkać na dworze? Które części Datury są trujące?

Elfir
07-09-2009, 14:44
Wszystkie czesci datury sa trujące.

Daturę najlepiej zimować w widnym ale chłodnym pomieszczeniu o temp. 5-10 stopni. Da się ją zimować w ciemnościach, ale musi wtedy być bezlistna.

Datura nie przeżyje mrozów, a pierwszy przymrozek zważy jej liście i najmłodsze przyrosty. Dlatego należy ją wstawić do pomieszczenia tuż przed przymrozkiem albo zaraz po nim. Tylko, że wówczas trzeba usunąć przemarznięte pędy, aby nie zaczęły gnić.

panterka-23
07-09-2009, 20:50
a do kiedy ją nawozić bo cały czas kwitnie

yuka
07-09-2009, 22:19
Elfir, w którymś wątku napisałaś, że sumaka można posadzić w beczce bez dna :roll: żeby się nie rozłaził na boki :wink: Jak duża musi być ta beczka? Taka 100l wystarczy?
I jeszcze jedno pytanie (wiem, że już gdzieś było, ale nie mogę znależć :oops: ) Czy "sadzonka" która wyrosła pod okazem z kwiatami (bo na takim mi zależy) też będzie kwitła??
Pozdrawiam :P

anka76
08-09-2009, 13:46
Witam mam 2 pytania:
mojej Pinky Winky zaczynają od dołu czerwienieć liście czy to normalne (już na wys 20 cm większość czerwonawa)
posadziliśmy w tym roku maliny (odmiany nie znam bo dostaliśmy w prezencie) wyrosły super, owocują jeszcze lepiej tylko że pojawiają się od dołu na liściach narpiew żółte plamki a potem brązowawe, owoce są coraz mniejsze a u niektórych krzaczków liście brązowieją całe i schną, krzaki są bardzo kruche i się łamią. Brązowieją jedne od góry inne od dołu.
Poradźcie co robić. A.

Elfir
08-09-2009, 20:59
a do kiedy ją nawozić bo cały czas kwitnie

no, mozna ja zaczac przyzwyczajac do spoczynku zimowego.

Elfir
08-09-2009, 21:04
Elfir, w którymś wątku napisałaś, że sumaka można posadzić w beczce bez dna :roll: żeby się nie rozłaził na boki :wink: Jak duża musi być ta beczka? Taka 100l wystarczy?

Najważniejsze, żeby drzewko miało tych kilkanascie wolnych centymetrów wokół pnia, wiec najlepsza byłaby beczka szeroka.

Oczywiście odcinasz dno.

A co do sadzonki - jesli to odrost korzeniowy to musi być żeński, ale jeśli z siewu to masz 50% szans.

Elfir
08-09-2009, 21:09
Witam mam 2 pytania:
mojej Pinky Winky zaczynają od dołu czerwienieć liście czy to normalne (już na wys 20 cm większość czerwonawa)


Objaw fizjologiczny raczej niż chorobowy. Ale mało danych. Rozumiem, że gleba jest kwaśna i wilgotna?

Maliny - to może być "zamieranie pędów malin"

Cytat:
Jest to najgroźniejsza choroba maliny. Zakażeniu ulegają już pędy w pierwszym roku rozwoju. Pojawiają się na nich zwłaszcza na dolnej części, podłużne plamy, czasami brunatne z wyraźnym fioletowym odcieniem lub jasnobrunatne, na których pojawiają się płaskie czarne tarczki. W końcu lata i jesienią kora pęka i łuszczy się, ale zamiera tylko skórka. Dopiero w końcu maja dwuletnie pędy ulegają silnemu osłabieniu, wskutek czego wydają bardzo mało owoców. Wiele pędów zamiera. Zapobieganie i zwalczanie: Metody agrotechniczne mają większe znaczenie w zwalczaniu tej choroby niż chemiczne. Należy usuwać źródła infekcji, wycinając tuż przy ziemi i paląc pędy dwuletnie po zakończonym owocowaniu. Trzeba zapewnić krzewom luźny pokrój, a jeszcze lepiej rozpinać pędy na drutach. Ochrona chemiczna malin zaczyna się od opryskania roślin Krezotolem lub Nitrosanem tuż przed pękaniem pąków. Po dorośnięciu pąków co 10 dni opryskuje się Euparenem, Ronilanem, Rowralem. Opryskuje się również jednym z tych preparatów na początku, w pełni i przy końcu kwitnienia. Po zbiorze owoców w przypadku silnego wystąpienia choroby trzeba zastosować dwa opryskiwania w odstępie dwutygodniowym. Ważne jest również zwalczanie pryszczarka namaliniaka łodygowego, gdyż przez uszkodzone miejsca łatwiej zachodzi infekcja.


Chciałabym zwrócić uwagę, że jestem projektantem ogrodów (a więc raczej ogrodnictwo ozdobne a nie użytkowe), więc moje diagnozy chorób i w ogóle tematy sadownicze należałoby konsultować.

mirawoj
09-09-2009, 12:11
Zamieranie pędów malin to ich najgroźniejsza choroba. Tak jak w opisie widać plamy fioletowe na pędach. Do ogródków domowych to metody agrotechniczne czyli po prostu wicinanie pędów i palenie dwuletnich w przypadku odmian owocujacych na pędach dwuletnich a w przypadku odmian owocujacych na pędach jednorocznych usuwanie częsći zielonej jesienia.

Elena76
09-09-2009, 22:25
Elfir, coś dziwnego dzieje się z moimi dąbkami :( od około dwóch tygodni mają takie liście

http://foto0.m.onet.pl/_m/0eb7c75272b55fb3df74b2b8a1e7ba98,10,19,0.jpg
http://foto2.m.onet.pl/_m/28116e432e5073a2cfcfb05888384552,10,19,0.jpg

Co im może być?

Elfir
09-09-2009, 22:49
Mączniak prawdziwy - jest na ten temat już watek , chyba w "choroby drzew"

Elena76
09-09-2009, 23:43
dzięki, idę poczytać, może jest na to jakiś sposób :(

Miraśka
10-09-2009, 13:50
hej :lol:
czy mogę wykorzystać wodę z basenu rozporowego do podlania nowych nasadzeń i nie tylko-do wody co jakichś czas był dosypywany chlor w odpowiednich ilościach-troche szkoda wylac prawie 3 tys litrów ale jak maja się wszystkie roslinki od niej zmarnowac to mniejsza szkoda bedzie wylanie tej wody

proszę o rade ,moze ktoś tak robił i ma doswiadczenie :lol: :lol: pozdrawiam

madwo
10-09-2009, 17:56
chlor sie ulatnia, dlatego dosypuje sie go co jakis czas
mozesz podlewac jezeli nie byl chlorowany przez min 7 dni
a jak chcesz miec 100% pewnosc poczekaj az woda zzielenieje;)

Elfir
10-09-2009, 19:44
Mozna wykorzystać, jesli, tak jak pisała madwo, chlor nie był ostatnio wsypywany.

franzkru
11-09-2009, 08:47
Mozna wykorzystać, jesli, tak jak pisała madwo, chlor nie był ostatnio wsypywany.

Hej :)
Mam do ciebie pytanie. Co mogła bys mi doradzić na obsadzenie dookoła działki (120mb). Zastanawiam się nad thujami ale chciałbym rozwazyć też jakieś inne opcje.

Elfir
11-09-2009, 11:03
Jestem złym adresem, jeśli chodzi o porady w sprawie żywopłotów żywotnikowych.

Żywopłot jest ok, jeśli: brak miejsca, trzeba koniecznie osłonic jakiś fragment. Ale cały ogród?
Na forum jest mnóstwo watków w których wypowiadałam się przeciwko idei sadzenia żywotników wzdłuż całego ogrodzenia, jak leci. Nie chce mi się powtarzać, ale np. tutaj masz alternatywę:
http://forum.muratordom.pl/zywoplot-nieformowany-szukam-inspiracji,t119886.htm

andrzej49
11-09-2009, 12:14
Czy jest jakiś preparat interwencyjny zwalczający rdzę na porach oprócz Amistaru 250 SC, który ma 20 dni karencji.

Elfir
11-09-2009, 12:57
nie ma już sensu zwalczanie. Środki chemiczne stosuje się do lipca.

Agnieszek
11-09-2009, 13:36
Elfir, bardzo Cię proszę o poradę jak ukształtować koronę wiąza. Kupiłam odmianę Camperdownii szczepioną na pniu 180 cm. Drzewko na razie ma 2 gałązki o długości ok. 50 cm (każda w inną stronę). Jak to drzewko ukształtować na parasol? Przycinać, podtrzymać czymś? Jak korygować jego kształt? Kiedy: wiosną czy jesienią?

A.

andrzej49
11-09-2009, 19:24
nie ma już sensu zwalczanie. Środki chemiczne stosuje się do lipca.
Rdza porów wystąpiła u mnie 4 dni temu.

Elfir
11-09-2009, 20:24
Elfir, bardzo Cię proszę o poradę jak ukształtować koronę wiąza. Kupiłam odmianę Camperdownii szczepioną na pniu 180 cm. Drzewko na razie ma 2 gałązki o długości ok. 50 cm (każda w inną stronę). Jak to drzewko ukształtować na parasol? Przycinać, podtrzymać czymś? Jak korygować jego kształt? Kiedy: wiosną czy jesienią?

A.

Możesz podciąć mu pędy, ale wiosną (teraz to i tak nie puści). Zacznie puszczać pędy z pąków śpiących. Drzewko tworzy parasol samodzielnie.

Agnieszek
12-09-2009, 08:54
Możesz podciąć mu pędy, ale wiosną (teraz to i tak nie puści). Zacznie puszczać pędy z pąków śpiących. Drzewko tworzy parasol samodzielnie.

Dzięki. Jak bardzo je przyciąć? Będę dążyć do takiego szerokiego otwartego parasola, nie dopuszczając początkowo do zwisania gałęzi. Drzewo ma stworzyć jak najszerszy parasol nad kąpieliskiem dla dzieci. Dlatego pytam przy którym pąku ciąć gałęzie i czy można przycinać je więcej niż raz w roku? Czy ma to jakiś sens? Czy przyśpieszy zagęszczanie tego parasola? Czy wiąz rośnie tak szybko jak wierzba, tzn. czy ma takie duże przyrosty w roku?

Miraśka
12-09-2009, 12:16
Mozna wykorzystać, jesli, tak jak pisała madwo, chlor nie był ostatnio wsypywany.

dziekuję bardzo -wiec od dzisiaj konewka w ruch,a moze pompa była by lepsza,zobaczymy :lol:

Elfir
12-09-2009, 12:21
Wiesz, jak chcesz mieć konkretną rozpiętość szybciej niż za 30 lat to musisz zrobić konstrukcję podpierającą pędy. Wiąz nie rośnie zbyt szybko.

Podetnij pędy o połowę.

Agnieszek
12-09-2009, 15:05
Dzięki Elfir, u mnie wszystko rośnie jak szalone, więc może i wiąz zrobi dla nas wyjątek? :lol:

Mam dla Ciebie jeszcze jedno pytanie w zanadrzu, ale jeszcze nie wymierzyłam dokładnie rabaty. Będzie to nieco zagmatwane, więc muszę dobrze pomyśleć zanim zadam Ci to pytanie 8)

Pzdr,
A.

Agnieszek
12-09-2009, 15:11
Aha i jeszcze pytanie o klon flamingo. Mam takiego dość wysokiego, ok. 3 m, ale ma bardzo niekształtną i ażurową koronę. Czy można go jakoś zagęścić, przyciąć?ma tak z 5 gałęzi głównych, ale na nich dużo pustych miejsc, drobne gałązki i kępki liści raczej na końcach. Taka sierotka była kupiona, bo stał w kącie i umierał. Czy skrócić je jakoś wiosną? Mam chęć ciachnąć je tak o połowę lub nawet więcej, ale nie wiem czy on to przeżyje.

A.

Elfir
12-09-2009, 15:29
tak, mozna mu ukształtowac koronę. Ale lepiej nie ciąc na wiosnę, tylko latem. Ostatnie cięcie na koniec sierpnia.

panterka-23
16-09-2009, 09:22
Elfir mam pare pytań
1. Kiedy moge przesadzić maliny w inne miejsce?
2. Chciałabym wkopać cebulki tulipanów w koło drzew (deby) co zrobić aby dało sie tam kosić trawę? zdjąć darń i położyć folie? Obsypać korą? nie wiem...
3. Jakie odmiany winogron polecasz i kiedy je sadzić?

Elfir
16-09-2009, 21:34
Ad 1 kiedy zrzuca liście, na jesień, albo zanim puszczą liście, na wiosnę
Ad 2 Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym koszeniem trawy w związku z cebulkami? Nie chcesz miec trawy pod tymi debami? Postepujesz jak przy każdej rabacie - oddzielasz trawnik od rabaty stałą przeszkodą (kostką, borderem, taśmą z tworzywa), wkopaną równo z poziomem trawnika, aby móż kosiarki o nią nie haczył. A rabatę mozesz wysypać kora, wyłożyć agrowłókniną i posypać korą albo posadzić rośliny okrywowe, które wyrosną po tulipanach.
Ad 3 Nie jestem sadownikiem. Jakie lubisz : ciemne/jasne, maja byc owocowe czy altannowe?

panterka-23
17-09-2009, 09:10
AD2. no chodzi mi o to aby mąż kosząc trawe nie skosił mi tulipanów :)
AD3. A w sumie i jasne i ciemne.

Elfir
17-09-2009, 18:51
Tam gdzie masz tulipany w trawie nie powinnas kosic dopóki ich liscie są zielone. Ale tulipany w trawie to zły pomysł - z czasem drobnieją, nie kwitną (bo tulipany odmianowe trzeba wykopywac co roku i dokonywac selekcji cebulek)

Winorośl: klasyczną odmianą jest Aurora - wytrzymała na mróz, odporna na choroby i stosunkowo wczesnie dojrzewa. Ciemne odmiany dojrzewają później - odporny jest Agat Doński, ale owoc ma twardą skórkę. Odmiana Eisnet jest natomiast różowa i bez nasionek.

anka76
17-09-2009, 21:36
Mam troche kory z dębu pod jakie rośliny można wysypać?

Elfir
17-09-2009, 21:56
świeża kora z dębu może zawierać garbniki, ktore beda hamowac wzrost innych roslin. Nalezy ja przekompostowac (czyli trzymac w pryzmie przez kilka m-cy co jakis czas przerzucajac) na swiezym powietrzu. Wtedy moze byc uzyta wszedzie.

anka76
17-09-2009, 22:13
dzięki

ArturPoniatowski
17-09-2009, 22:32
kompostowanie kory to usunięcie toksyn jeżeli chcesz sprawdzić ile jest warta posadź w tej korze sałatę jak przeżyje to możesz w niej sadzić wszystko :D

duma
17-09-2009, 23:30
Mam pytanie.
Chciałabym na wiosnę mieć kwitnace narcyzy i tulipany w dużych donicach na tarasie.
Kupiłam już cebulki, ale zwątpiłam: czy mam je posadzić do donicy teraz na jesień, czy na wiosnę. Jeżeli na wiosnę: jak przechować cebulki?

Elfir
18-09-2009, 18:07
Oczywiscie sadzic jesienią i albo donice trzymac w chłodzie (np. nieogrzewany garaz) albo zadołowac przykryte liśćmi w ogrodzie i wykopac kilka tygodni przed spodziewanym kwitnieniem i ustawic w cieple (tj. ok 15-17 stopni a nie 25 - wysokie temp. skracaja wydatnie okres kwitnienia)

joaniko
18-09-2009, 20:32
Szukam drzewka, chce je posadzic w miejscu, gdzie konczy sie taras a zaczynają schody, Strona pld-zach. Na szczycie skarpy. To fajne miejsce, zeby przysiac na schodach i nie byc widzianym przez sąsiadów.
Szukalam na Forum, w roznych tematach, ale nie znalazłam. "Moje drzewko" moze byc iglakiem, choc wolalabyn lisciaste, raczej niewysokie, do 1.5 metra, dajace fajne schronienie.
Po drugiej stronie schodow, planuje polecana przez Ciebie Pendulę.
dziekuje z góry.

Elfir
19-09-2009, 22:49
Moze szczepiona wierzba Kilmarnock?
http://www.jamesdeandesign.com/Slide_Show/Plant_Catalog/TREES/thumbs/Salix%20caprea%20'Kilmarnock'.jpg

albo kaskadowa róża szczepiona na pniu:
http://images25.fotosik.pl/320/235a5997d112e1dcmed.jpg
http://global.images8.fotosik.pl/64/b61055f75cbbd65d.jpg

joaniko
21-09-2009, 17:32
Elfirku, bardzo Ci dziekuję. NAwet zdjęcia wkleiłas:)

Bardzo sie spieszymy z roslinkami, chcemy jak najwiecej przed zima zdażyc posadzic, ale nie mieszkamy jesczse w domku, musimy tam zwyczajnie dojechac. Wczoraj np. w nocy posadzilismy bukszpan, nic nie widzielismy,...biedny krzaczek, duzo pracy zawodowej, bardzo napiety czas mamy.
Powiedz proszę, do kiedy mozna bezpiecznie sadzic np. drzewka? Bo juz zaczynam nie spac w nocy :oops:

ArturPoniatowski
21-09-2009, 22:18
widzisz ciężko to wyliczyć ale minimum 1mieś roślina potrzebuje na ukorzenienie się. Pociesze Cię że sadzone z doniczek będą lepiej zimować niż te kopane z gruntu :D Najbardziej mogą ucierpieć gatunki wrażliwe polecam owinąć agrowłukniną możną obsypać bryłę korzeniową torfem żeby się nie udusiła w zimę :D

aka z Ina
22-09-2009, 11:16
Elfirku- jeśli wzięłam uszczypki z róży szczepionej na pniu mogę wsadzić je przy pergoli , aby spełniły funkcję piennych ????

niktspecjalny
22-09-2009, 17:23
Elfir......jak Ci się będzie żyć(nawał pracy) ze świadomością ,że nie odpowiesz na moje bardzo trudne pytanie z dziedziny Ci znanej t/z ...zagospodarowania ziemi (10 AR) pod coś czego jeszcze nie wiem?Nadmienię ,że planowałem tam kaskady(trzy) ...(dziennik budowy ..tam gdzie stoi koparka)
zaproponuj mi coś boooo...... :oops: :oops: :oops: :oops:

Elfir
22-09-2009, 21:24
do kiedy mozna bezpiecznie sadzic np. drzewka? Bo juz zaczynam nie spac w nocy :oops:

jesli sadzicie drzewka mało wrażliwe na mróz (typu jarzębina, jabłonki) z pojemnika (doniczki) to możecie je sadzić dopuki ziemia nie zamarznie. Natomiast drzewa z gołą (odkrytą) bryłą korzeniową sadzimy wyłacznie w okresie kiedy nie mają liści i ziemia nie jest zamarnieta).
Jesli sadzicie jakieś egzotyczne, kolekcjonerskie drzewka to lepiej wstrzymać się do wiosny.

Elfir
22-09-2009, 21:26
Elfirku- jeśli wzięłam uszczypki z róży szczepionej na pniu mogę wsadzić je przy pergoli , aby spełniły funkcję piennych ????

Nie. Róze szczepione na pniu to zwykłe krzaczaste róze. Nie są ani pnace ani same z siebie pnia nie wytworzą. Gatunki szczepione są wrażliwe na mróż i ich korzenie mogą przemarnąc - dlatego je sie szcepi na podkładkach.

Elfir
22-09-2009, 21:29
Nadmienię ,że planowałem tam kaskady(trzy) ...(dziennik budowy ..tam gdzie stoi koparka)


Kaskady bedzie cięzko, bo działka na zdjęciach płasko wygląda. Chyba ze zacznie się usypywanie ziemi. W czym konkretnym mam pomóc.

aka z Ina
23-09-2009, 09:49
Elfirku- jeśli wzięłam uszczypki z róży szczepionej na pniu mogę wsadzić je przy pergoli , aby spełniły funkcję piennych ????

Nie. Róze szczepione na pniu to zwykłe krzaczaste róze. Nie są ani pnace ani same z siebie pnia nie wytworzą. Gatunki szczepione są wrażliwe na mróż i ich korzenie mogą przemarnąc - dlatego je sie szcepi na podkładkach.

no nic! ukorzeniłam je już :-? jedyne co to nie posadzę ich przy pergoli tylko gdzieś pomiędzy innymi krzaczkami i bede kibicować, aby ptrzetrwały zime :wink:

anka76
23-09-2009, 21:40
Elfir sąsiadka chce się pozbyć kulkunastu tui o wysokości ok 2m czy ma sens je przesadzać, czy przyjmą się? Myśleli o wycince ale może da rade je jakoś przesadzić? Niestety zależy im żeby zrobić to jeszcze w tym tygodniu więc nie ma możliwości obkopywania korzeni na rok przed. Przepraszam że o to pytam bo to już chyba było ale jakoś żal mi drzewek a przeczytałam kilka stronek do tyłu i nic nie znalazłam. Pozdrawiam A.