PDA

Zobacz pełną wersję : Pytania do Elfir - forumowej ogrodniczki



Strony : 1 2 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47

Elfir
14-07-2010, 15:54
witaj Elfir! mam pytanie o sosnę Malinki. do jakiej wielkości dorasta? Wydaje mi sie że jest podobna do Compact Gem, ale mogę sie mylić, a w necie nic nie znalazłam. Dzięki.

Tak, przypomina Compact Gem. Rośnie 10-15 cm rocznie. Czyli po 10 latach ma 1-1,5 m wysokości.
http://www.zszp.pl/index.php?sub=rosliny&rco=Pinus%20heldreichii%20'Malinki'&dnr=5&jezyk=1

Elfir
14-07-2010, 15:55
Na wierzbie pojawily sie plamy na listkach a od spodu liscia w miejscu plam sa takie naloty zolte podchodzace pod pomaranczowy.
Zdecydowanie rdza wierzby - pryskać środkami p. grzybowymi

Elfir
14-07-2010, 15:56
nic na moim iglaku nie znalazłam..
Kurz nie powinien aż tak negatywnie działać :-/
Na razie obficie podlewać. Dodatkowy nawóz nic nie da, a może osłabić roślinę.

Tatarak
15-07-2010, 08:32
Elfir,

Czyli na przykład pomysł, żeby w tym żywopłocie sadzić na przemian po 2-3 sztuki ognika szkarłatnego i róży pomarszczonej nie jest zbyt szczęśliwy?

Znalazłam taką różę http://www.e-centrumogrodnicze.pl/produkt/rosliny/odkryty-system-korzeniowy/zywoploty/roza-pomarszczona---komplet-50-sadzonek-981.html (znosi podłoże kwaśne do obojętnego). Ognik z kolei preferuje ph zasadowe do obojętnego.

Kombinuję tak, że albo trzeba doprowadzić do ph 7 i sadzic naprzemian, albo wybrać tylko jedną roślinę, albo sadzić je grupami oddzielonymi czymś niespecjalnie wymagającym?
Jaki wariant byłby Twoim zdaniem najzdrowszy i da najlepszy efekt wizualnie?

I jeszcze chciałabym spytać, jakie wymagania odnośnie ph ma świerk Koster? W sieci znalazłam, że kwaśne. Ale mocno kwaśne czy lekko kwaśne? Chcę go dać w południowo-zachodnim narożniku. Przy tych różach pomarszczonych będzie mu chyba dobrze? Obok chciałabym jeszcze "jajowaty" w formie żywotnik wschodni i jakąś roślinę o strzelistym pokroju - chyba zaryzykuję jałowiec Blue Arrow - kwasowością pasuje, a może to minimalne zacienienie od dołu (przez skrzynkę energetyczną) jakoś zniesie... A za świerkiem mahonie.

aka z Ina
15-07-2010, 08:49
Kurz nie powinien aż tak negatywnie działać :-/
Na razie obficie podlewać. Dodatkowy nawóz nic nie da, a może osłabić roślinę.

kurcze to co jest grane???sąsiad obok też od stronyn wschodniej już połowę thuj wymienił a piękny, duży świerk w tym roku również się poddał....
u mnie drogę wysypuja takim białym kamyszkiem, pyli to okrutnie a przy tej suszy to w ciągu jednego dnia na oknie mam km centymetrowy osad.....

sure
15-07-2010, 10:33
Czy ty jedyna masz rośliny na osiedlu, że zwalają ci się na głowę wszelkie możliwe choroby?

Ponieważ nie czuję się ekspertem w dziedzinie ochrony roślin (nie mam za bardzo warunków do obserwowania rozwoju chorób, mieszkając w bloku, w centrum Poznania)polecam specjalistyczne forum: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=17&t=7603&start=84
Hehe, prawie jedyna w okolicy. Oprócz jednego, który chyba zatrudnia ogrodnika - dwóch sąsiadów jeszcze się nie wprowadziło, trzeci - pusta działka, właściciela nigdy nie widziałam. Teraz powstaje tam przedłużenie lasu, który mam obok, całkiem piękne 2-metrowe sosenki już rosną! ;)
A tak poważnie, to wiem, że nie z tego powodu, podejrzewam jakaś zarazę przywleczoną ze szkółki z roślinkami, a może i kiepską ziemię, kiedyś były tu uprawy rolnicze, no i resztki po budowie, nawet te zepchnięte spychaczem przez sąsiada, nie mam pojęcia co. Nie do końca tę ziemię udało mi się wymienić, niestety... a teraz jeszcze susza! :(
Na tym drugim forum już pytałam o magnolię, ale odzew niewielki, na razie Ty jesteś najbardziej pomocna, więc korzystam, na ile umiem - dzięki! :)
Spróbuję niedługo do tematu podejść jakoś bardziej "systemowo", bo inaczej mnie ten ogród zamęczy! Skończy się na trawniku i paru iglaczkach, czego bym nie chciała!:rolleyes:
Może jesienią/wiosną profilaktyczne czymś ziemię "odkazić", żeby było lepiej??

ona_lewkonia
15-07-2010, 11:30
Pomóżcie raczkującej w temacie:cool:,
takie malutkie, szybciutkie pytanko na start: czy pod jukę mogę podłożyć korę?:rolleyes:

Tatarak
15-07-2010, 11:37
Pomóżcie raczkującej w temacie:cool:,
takie malutkie, szybciutkie pytanko na start: czy pod jukę mogę podłożyć korę?:rolleyes:

Moim zdaniem ładniej wygląda na żwirku :) I czytałam, że lubi przepuszczalne podłoże. Kora chyba nie przeszkadza.
To takie zdanie ogrodniczki-amatorki:)

hustawek
15-07-2010, 16:08
Witam,

Mam problem z kilkoma Thujami odmiana Smaragd. Na wiosne posadziłem ok 90 sztuk wielkości ok 60-70 cm (kopane z gruntu). Rosną osłonięte agrowłókniną - docelowo bedą jeszcze przysypane korą. Niestety kilka sztuk (oddalonych od siebie "zdrowymi" egzemplażami) zaczyna mi "padać" - jedna już prawie całkowicie zbrązowiała a kilka tak ok 1/3 drzewka. Stają się po prostu zółto-brązowe - jak na poniższych fotkach. Prośba o określenie czy to jakieś szkodniki ( żadnych pajęcznyn, robaczków itd nie dostrzegłem) czy może po prostu - drzewka się nie przyjeły. Podlewane są wszystkie tak samo (przynajmniej sie staram)

http://img821.imageshack.us/img821/2595/chore2.jpg

http://img684.imageshack.us/img684/8877/chore3.jpg


Dodam, że zdrowe okazy wyglądają np tak:
http://img684.imageshack.us/img684/8877/chore3.jpg

hustawek
15-07-2010, 16:09
tzn zdrowe wyglądają tak:

http://img714.imageshack.us/img714/3410/zdrowe2.jpg

agnieszkakusi
15-07-2010, 18:41
to ja też z pytaniem. Posadziłam clematisy. Podobno mają mieć nogi w cieniu, a głowę w słońcu. Wsadziłam je pod płotem gdzie jest zrobiona opaska z kory. Czy ta kora wystarczy jako cień czy mimo to coś posadzić? Jeśli tak, to co najlepiej?

Elfir
15-07-2010, 23:37
Tatarak - raczej sadz długimi pasami jednego gatunku te mniejsze krzewy. I ogranicz się do 3-4 gatunkow.
Czyli np. berberys, róża pomarszczona - bo lubia lekko kwaśne gleby

Jesli chcesz ogniki, to po prostu zrób je na końcu pasa żywopłotu, gdzie miejscowo zwapnujesz glebę. Jak będziesz mieszał, to będzie ci trudno utrzymać właściwe pH, by zadowolić wszystkie, bo jeden dołek, wapno, drugi nie?

Co do świerka kłującego Koster - gleba obojętna do lekko kwaśnej. W ziemi różanecznikowej, bardzo kwaśnej nie za dobrze będzie rósł.

Elfir
15-07-2010, 23:40
kurcze to co jest grane???

Znalazłam coś takiego, jak Niżowa Osutka Świerku, która powoduje jednostronne opadanie igieł. Psika się Topsinem co 10 dni praktycznie przez cały sezon, skoro choroba już wystąpiła.
Wyszukałam też taką radę: "Kup siarczan magnezu. Pół kilo (2 szklanki) rozpuść w 10 l wody. 5 litrami spryskaj ten świerk, a pozostałymi go podlej."

aka z Ina
15-07-2010, 23:43
Znalazłam coś takiego, jak Niżowa Osutka Świerku, która powoduje jednostronne opadanie igieł. Psika się Topsinem co 10 dni praktycznie przez cały sezon, skoro choroba już wystąpiła.
Wyszukałam też taką radę: "Kup siarczan magnezu. Pół kilo (2 szklanki) rozpuść w 10 l wody. 5 litrami spryskaj ten świerk, a pozostałymi go podlej."

małz podpowiedział, że ten kamień to tłuczeń ,bogaty w wapno!!!

Elfir
15-07-2010, 23:48
Sure - w projekcie przewidywałam, że będzie nawadnianie automatyczne.
Sadzenie w takie upały czegokolwiek bez nawadniania to wyrzucanie pieniędzy.
Ziemia tu nie ma nic do rzeczy. Była ciężka zima i paskudna wiosna, która osłabiła rośliny. Są teraz bardzo podatne na choroby i po prostu trzeba zaopatrzyć się chyba w kilka środków o możliwie szerokim spectrum (np. Topsin, Bravo) i stosować je dokładnie wg zaleceń producenta (zwykle zalecana jest seria oprysków), zmieniając co jakiś czas preparat (bo grzyby mogą się uodpornić). W twoim przypadku nie tylko pryskałabym rośliny, ale podlewała również glebę przeciwko fuzariozom (grzybom pasożytującym na korzeniach).

To jest zaleta zakładania ogrodu z firmą - drożej, ale jest gwarancja na rośliny - jak wypadnie, przywożą kolejną.

Elfir
15-07-2010, 23:49
Moim zdaniem ładniej wygląda na żwirku :) I czytałam, że lubi przepuszczalne podłoże. Kora chyba nie przeszkadza.
To takie zdanie ogrodniczki-amatorki:)

Masz rację, estetycznie wygląda ładniej.

Ale jakby co, kora nie szkodzi (nie jest w stanie drastycznie zmienić odczynu gleby), tylko pamiętać trzeba o zwapnowaniu gleby, bo juki lubią zasadową.

Elfir
15-07-2010, 23:51
Mam problem z kilkoma Thujami odmiana Smaragd.


Na forum temat żywotnika był wałkowany po wielokroć. Jesli tam nie było odpowiedzi na ten problem, ja nic nowego nie wymyślę.

Elfir
15-07-2010, 23:52
tCzy ta kora wystarczy jako cień czy mimo to coś posadzić? Jeśli tak, to co najlepiej?

Niewysoką, tak do 60-70 cm bylinę lub krzew. Kora nie wystarczy. Powojniki pochodzą z lasów i lubią mieć chłodną, zacienioną glebę. Sama kora tylko podwyższa temperaturę gleby, bo jest ciemna i się nagrzewa.

Elfir
15-07-2010, 23:53
małz podpowiedział, że ten kamień to tłuczeń ,bogaty w wapno!!!

Świerki, fakt, nie lubią zapylenia. Ale nie sądzę by tak szybko reagowały. Jeśli uważasz ze to był, to spłukuj z pyłu roślinę wczesnym rankiem z węża.

sure
16-07-2010, 07:06
Sure - w projekcie przewidywałam, że będzie nawadnianie automatyczne.
Sadzenie w takie upały czegokolwiek bez nawadniania to wyrzucanie pieniędzy.
Ziemia tu nie ma nic do rzeczy. (...).
Racja, pewnie susza ma tu swój udział. System będzie dopiero jesienią lub w przyszłym roku, niestety. Ale z tego powodu po posadzeniu je regularnie podlewałam, starając się nie zalewać gałązek, bo podobno to nie służy. A sadziłam jeszcze przed tymi wielkimi upałami. Same sadzonki były pakowane inaczej, niż w innych szkółkach, tzn. chyba ukorzenianie w doniczkach, ale przyszły bez, każda indywidualnie owinięta folią, taką jak do żywności (odpakowywanie tego mi trochę zajęło, nie powiem). System korzeniowy był dobrze rozwinięty, tylko pomiędzy korzonkami chyba nie było ziemi, tylko coś płynnego. Suche nie były, ale może też nieodpowiednio zahartowane do takich warunków? Kilka z nich się przyjęło i są zielone...
no trudno, zobaczymy, co z tego wyniknie :rolleyes:

Tatarak
16-07-2010, 08:23
Tatarak - raczej sadz długimi pasami jednego gatunku te mniejsze krzewy. I ogranicz się do 3-4 gatunkow.
Czyli np. berberys, róża pomarszczona - bo lubia lekko kwaśne gleby

Jesli chcesz ogniki, to po prostu zrób je na końcu pasa żywopłotu, gdzie miejscowo zwapnujesz glebę. Jak będziesz mieszał, to będzie ci trudno utrzymać właściwe pH, by zadowolić wszystkie, bo jeden dołek, wapno, drugi nie?

Co do świerka kłującego Koster - gleba obojętna do lekko kwaśnej. W ziemi różanecznikowej, bardzo kwaśnej nie za dobrze będzie rósł.

Dzięki, Elfir :) o takie informacje mi właśnie chodziło :)

ona_lewkonia
16-07-2010, 09:16
Masz rację, estetycznie wygląda ładniej.

Ale jakby co, kora nie szkodzi (nie jest w stanie drastycznie zmienić odczynu gleby), tylko pamiętać trzeba o zwapnowaniu gleby, bo juki lubią zasadową.

dzięki, dzięki, dobrzy ludzie:)

aka z Ina
16-07-2010, 09:56
dlatego codziennie, nie z rana, ale wieczorem,bo mam ten świerk od wschodu, robie mu prysznic:rolleyes:

mówiąc o nawadnianiu, którego wcześniej nie przewidywałam w swoim ogrodzie, mogłabyś mi doradzić gdzie bym miała je skierować, biorąc pod uwage moją rabatę różana pod wykuszem....
chciałabym uniknąć ewentualnie niepotrzebnie wydanych kosztów, że nawadnianie zrobiłam tam, gdzie rośliny same by sobie poradziły.....

Nasz Domek
16-07-2010, 10:07
witam i od razu pytam ...w końcu po lekturach wielu odkryłam moja irga ma przędziorka, opryskałam magusem....ale moje pytanie brzmi :zbrązowiała w połowie..jest to szczepiona irga na długim pniu, w tym roku zasadzona, w zasadzie po posadzeniu w maju wogóle nie ruszyła a teraz zamiera....czy przy takim spustoszeniu jest jeszcze sens leczyć?...jest jeszcze jedna gałąź nieporażona...czy odrazu wykopać ...i jeszcze jedno 2 m od irgi w donicy rosnie swierk miniarurka...tez sadzony w maju zakupy w jednym sklepie..i on tez usycha...igły żółkną, potem brązowieją i odpadają...pojedyńcze gałązki.ale tu nie moge sie doszukać charakterystycznych "pajaczków"..może sie kamuflują...

Elfir
16-07-2010, 14:35
Nasz Domek: Pryskać jak leci wszystko dookoła. Przędziorki zwalcza się trudno i trzeba co jakiś czas zmieniać preparat. W przypadku miniaturowych, gęstych, świerków trzeba włożyć dyszę spryskiwać do wewnątrz.
Irga powinna odbić, jeśli to był przędziorek.

aka - nawadnianie to przede wszystkim trawnik. Poza tym różaneczniki (cała rabata pod tarasem), oraz tam, gdzie będzie to zagłębienie terenu na nadmiar wody - tam sa wilgociolubne gatunki. Dużo wilgoci potrzebują wszystkie liściaste gatunki zimozielone, bo w naturze rosną na dnie wilgotnych lasów liściastych.
Paradoksalnie róże mają bardzo głęboki system korzeniowy i rzadko starsze egzemplarze cierpią od suszy. Dlatego też łączy się je często z sucholubnymi lawendami.

dorbie
17-07-2010, 20:42
Elfir, popatrz na te zdjecia. Kupiłam na wiosne jako wrzosiec i na pewno nie kwitł i teraz zaczął, może to brukentalia?
http://lh5.ggpht.com/_k-vnR2ke4z0/TEH-zA0TnKI/AAAAAAAAAHM/ttb6CG0_ycc/s640/DSC01230.JPG
http://lh4.ggpht.com/_k-vnR2ke4z0/TEH-1tCwlLI/AAAAAAAAAHU/qNy1e_OhFR4/s640/DSC01231.JPG[img]
[img]http://lh5.ggpht.com/_k-vnR2ke4z0/TEH-6LjzWNI/AAAAAAAAAHY/1j9FdV0qSEo/s640/DSC01232.JPG

A co moze sie dziac z tym clematisem? Kwitł, przyrasta i koniec jest ok a od dolu jakis suchy - podlewany normalnie, a drugi clematis bie kwitł mimo ze drugi sezon i na lisciach ma jasnozieloneplamki, ale nie schnie jak ten, rosna daleko od siebie
http://lh3.ggpht.com/_k-vnR2ke4z0/TEH-_o1bSjI/AAAAAAAAAHc/ncsD4nmOnuM/s512/DSC01233.JPG

i jeszcze pytanko: co to za roslina? Kupiłam jako tawułę Goldmound a to c hyba nie jest tawuła japonskaa w ogole, pewnie jakas szara albo inna
http://lh4.ggpht.com/_k-vnR2ke4z0/TEH_Fy7HjYI/AAAAAAAAAHg/N3zuLzIPlK8/s512/DSC01234.JPG

Pozdrawiam serdecznie

jaki
18-07-2010, 19:14
To jest tawuła japońska "Genpei" Mam taką. Ma kwiaty białe i różowe tzn są one na jednym krzaczku razem Na pewno nie jest to tawuła gouldmound

julieta
18-07-2010, 22:47
Witam serdecznie,

zebrałam się wreszcie na odwagę i proszę o pomoc/podpowiedź.
Nie mam pojęcia gdzie, ile i jakie drzewa posadzić, by w okolicach tarasu i dalej w ogrodzie było choć trochę cienia. Takie plamy cienistego oddechu na spalonym przez słońce trawniku. No i taras, duży, z dwóch stron domu - od strony południowej i południowo-zachodniej. Podczas ostatnich dni było w tych miejscach istne piekło (na trejaże, markizy i inne cudne pomysły kasy na te chwilę brak).
Myślę o drzewach, raczej liściastych (choć kocham sosny), niewysokich, takich do ok. 5-6 m. Byłoby miło, gdyby kwitły. Byłoby mniej miło, gdyby miały owoce.

Mam zdjęcia okolic domu i ogrodu, ale nie mam pojęcia jak je przesłać? Imageshack u mnie nie działa. Jedyny znany mi sposób, to przez m.outlook, ale nie mam adresu.

julieta
18-07-2010, 22:53
Udało mi się wkleic zdjęcia, ale nie udało się edytować, dlatego piszę w kolejnym poście.
Dwa pierwsze zdjęcia, to strona południowo-zachodnia: od ogrodu i widok z tarasu. Dwa kolejne, to strona południowa.
Aha, nie sugeruj się, proszę ścieżkami. Będą zmieniane, choć na pewno nie drastycznie. Ścieżki są w szczątkowym stadium i powstały kiedy domu nie było.
Jęśli są potrzebne jeszcze jakieś dane, zdjęcia, to proszę o sygnał.

Elfir
19-07-2010, 13:17
Elfir, popatrz na te zdjecia. Kupiłam na wiosne jako wrzosiec i na pewno nie kwitł i teraz zaczął, może to brukentalia?

Z ręką na sercu - żeby to stwierdzić na 100% musiałabym ustawić przy sobie wrzośca i brukentalię, żeby odróżnić. Tu pomoże szkółkarz, który zjadł zęby na tych roślinach. Brukentalia była przez wiele lat zaliczana do wrzośców, tak bardzo jest podobna.

Jesli chodzi o powojniki - plamy na liściach mogą być objawem poparzenia słonecznego. Te rośliny lubią zacienioną podstawę.
Jakiego gatunku lub odmiany jest ten niekwitnący?

A tawuła to może być odmiana "Genpei" (jesli kwiaty sa róznego koloru) lub "Albiflora" jeśli czysto białe.

aka z Ina
19-07-2010, 13:26
dzięki za radę:)

Elfir
19-07-2010, 13:31
julieta - o wiele przydatniejszy będzie rzut na planie - np. mapka geodezyjna z naniesionym istniejącym układem ogrodu.
Ale - przecież nie schodzisz na całej szerokości schodów do ogrodu. Sprawdź którędy przebiegają główne trakty komunikacyjne z tarasu. Tam, gdzie schodzi się rzadko można zrobić rabaty podchodzące pod sam taras.
Bardzo fajnym drzewkiem jest mydleniec wiechowaty (o ile nie mieszkasz we wschodniej Polsce), który kwitnie latem i ma nieco śródziemnomorski wygląd.
Ale to może też być klon jesionolistny, który szybko rośnie, albo katalpa.

julieta
19-07-2010, 20:49
julieta - o wiele przydatniejszy będzie rzut na planie - np. mapka geodezyjna z naniesionym istniejącym układem ogrodu.
Ale - przecież nie schodzisz na całej szerokości schodów do ogrodu. Sprawdź którędy przebiegają główne trakty komunikacyjne z tarasu. Tam, gdzie schodzi się rzadko można zrobić rabaty podchodzące pod sam taras.
Bardzo fajnym drzewkiem jest mydleniec wiechowaty (o ile nie mieszkasz we wschodniej Polsce), który kwitnie latem i ma nieco śródziemnomorski wygląd.
Ale to może też być klon jesionolistny, który szybko rośnie, albo katalpa.

Hm, myślałam, by zrobić jakiś szkic, ale nie mam zdolności i wiedzy, jak go potem pokazać? Podobnie z tą mapką, muszą coś pomyśleć. Zaraz sobie poszukam tego mydleńca (pierwszy raz słyszę). Dziękuję.

yuka
20-07-2010, 09:30
Katalpa nie wytwarza rozłogów, nie ma odrostów korzeniowych, więc ta beczka niepotrzebna.
Forma dzika katalpy rośnie do ok 5-10 m i 5-8 m szerokości (ok 30 lat).
Formy szczepione, kuliste (odmiana "Nana") mają zdecydowanie mniejsze korony a wysokość zależną od miejsca szczepienia
Dzięki śliczne:D Ja chciałabym taką, która miałaby trochę parasolowaty kształt. Czy dobrze kojarzę, że formy szczepione to mają kształt kuli, czy mozna je jakoś podcinać żeby uzyskać właśnie takie parasole? A jeszcze jedno: czy jest choćby cień szansy, że odstrasza komary? Gdzieś mi się to obiło o uszy a teraz znaleźć nigdzie nie mogę.....

dorbie
20-07-2010, 10:10
Z ręką na sercu - żeby to stwierdzić na 100% musiałabym ustawić przy sobie wrzośca i brukentalię, żeby odróżnić. Tu pomoże szkółkarz, który zjadł zęby na tych roślinach. Brukentalia była przez wiele lat zaliczana do wrzośców, tak bardzo jest podobna.

Jesli chodzi o powojniki - plamy na liściach mogą być objawem poparzenia słonecznego. Te rośliny lubią zacienioną podstawę.
Jakiego gatunku lub odmiany jest ten niekwitnący?

A tawuła to może być odmiana "Genpei" (jesli kwiaty sa róznego koloru) lub "Albiflora" jeśli czysto białe.

Dzięki, faktycznie gdzies czytalam o tym ze warto cos posadzic u podnoza clematisa - a moze byc lawenda czy cos innego?
Ten drugi sfotografuje i pokaze te plamy, nie wiem jaka to odmiana, bo dostalam go.

A ta tawuła to zdecydiowanie Albiflora, tez ładna.

Te wrzośćce sfotografuje. Na pewno panie w tej szkolce gdzie kupowalam sie nie znaja, bo jak sie pytalam to oczy robily ze cos takiego jest

Dzięki bardzo za porady i pozdrawiam

Tatarak
20-07-2010, 10:22
Ogólnie mam wrażenie, że pracownicy szkółek/centrów ogrodniczych to się znają... na czymś innym. Ostatnio wszędzie pytam o kolcosił Siebolda variegata. Najpierw szeroko otwierają oczy, a jak dotrze do nich ostatnie słowo, to wskazują mi z uczuciem ulgi rozmaite rośliny o pstrokatych liściach :) A poza tym zawsze jest dramat, jak pytam o nazwę (że nie wspomnę o wymaganich!) rośliny, przy której nie ma metki. Czasami myślę, że jedynym warunkiem zatrudnienia w takich punktach jest umiejętność odróżnienia liścia od igły i obsługa kasy fiskalnej :bash:

Elfir
20-07-2010, 15:18
Ja chciałabym taką, która miałaby trochę parasolowaty kształt.

Hmmm... Ta forma kulista Po 10 latach korona będzie miała może 1,2-1,5 m średnicy. Niestety, dopiero stare egzemplarze mają tak z 3-5 m szerokości. Więc jak zaczniesz przycinać to będzie bardzo mały parasolek :)
Tez słyszałam o odstraszaniu komarów - ale trzeba byłoby się chyba tymi liśćmi natrzeć i usiąść na drzewie, żeby chroniło :)

Elfir
20-07-2010, 15:22
Dzięki, faktycznie gdzies czytalam o tym ze warto cos posadzic u podnoza clematisa - a moze byc lawenda czy cos innego?

Może by lawenda, mogą być niskie krzewy (jak np. tawuła japońska), może być szałwia. Cokolwiek.
Odsprzedaj swoją brukentalię sure, ona na gwałt szuka. :)

To mnie właśnie wkurza w polskich szkółkach. OK. brukentalię trzeba sadzić w najcieplejszych rejonach kraju, bo dość wrażliwa na mróz jest. Ale klony palmowe też. I klony sa wszędzie a brukentalię hoduje tylko jedna szkółka zapisana w ZSZP.
Brukentalia jest idealnym krzewem na wrzosowiska, bo kwitnie latem. Dlaczego jest taki problem z jej zakupem w Polsce? Dlaczego szkółkarze hodują w zasadzie 5 odmian żywotników na krzyż i potem długo, długo nic?

Elfir
20-07-2010, 15:26
Czasami myślę, że jedynym warunkiem zatrudnienia w takich punktach jest umiejętność odróżnienia liścia od igły i obsługa kasy fiskalnej :bash:

Mówiąc szczerze - w takich centrach nie ma wysokich pensji. Czyli do pracy najmują się przypadkowi sprzedawcy, a nie fachowcy. Z resztą ile technikum rolniczych kształci fachowców znających się na roślinach ozdobnych? Zwykle absolwenci znają ogrodnictwo stricte użytkowe: marchew, kapusta, jabłoń, wiśnia
Trzeba poszukać szkółek prowadzonych przez ogrodników a nie centrów ogrodniczych.

nitubaga
20-07-2010, 19:22
... witanko :)

chciałabym poszerzyć rabate thujowo - berberysowo - azaliowo - borówkową o niższe piętro, czyli wrzosy... i mam pytanko czy wymiana gruntu na poziomie ok 15-20 cm na kwaśny torf z dodatkiem obornika wystarczy? czy kopac głębiej...

no i czy teraz pojawiające się wrzosy są coś warte - czy lepiej poczekać na te wrześniowe?

pietrek30
20-07-2010, 20:50
Witam. Poraz pierwszy jestem w tej części forum, bo jak to bywa chronologicznie (dziś widzę, że niestety) o wyglądzie otoczenia domu myśli się na końcu :( I tak też stało się w naszym wypadku. Dom budowany, a otoczenie tworzone bez przemyślenia, jakiś koncepcji itd., w rezultacie ciągle coś przesadzamy, przenosimy, dodajemy lub wyrzucamy i tak w kółko, a i tak nie jest do końca tak jak gdzieś tam to "widzimy". W zasadzie nasze wizje kończą się na etapie "ma być fajnie, kwitnąco jak najdłużej i ciekawie" ale jak do tego doprowadzić to już inna sprawa. Czasem podglądamy u innych, coś kopiujemy ale i tazk nie ma to jakiegoś wyglądu. W zasadzie największą bolączką na dziś to jest kawałek trawnika (już po części - niestety obsadzonego). Ten kawałek trawy to kwadrat ok. 10x10m, z jednej strony (od płotu) pokombinowaliśmy i powsadzaliśmy cyprysy - różne, pobawiliśmy się nieregularnymi liniami i wysypaliśmy korą aby nie trzeba było latać z podkaszarką wokoło drzewek. Z drugiej strony pas niskich krzaczków kwitnących, a najgorsze co ,to na mniej więcej środku (posadzone jeszcze w czasie trwania budowy) 4 lododendrony, a przy nich migdałek. Jak już podoba nam się mniej więcej aranżacja pasa cyprysów, to brak nam jakichkolwiek pomysłów co zrobić z tym z resztą, aby miało to wygląd - niestety już było kilkanaście prób z jakimiś pomysłami, za rezultat zawsze ten sam "mam dość". Zawsze chcieliśmy aby otoczenie żyło, ciągle pojawiały się nowe kolory, aby wyglądało to tak, że aż miło stać i się przyglądać, mija już 3 rok, a jest jak jest. Może (pytam nieśmiało) moglibyśmy prosić o jakieś sugestie, pomysły, propozycje osoby, która tym żyje i kocha.
Załączę link do zdj. tego kawałeczka: http://picasaweb.google.pl/pinesia/Dom#
Z góry dziękuję za ewentualną pomoc i przepraszam za może zbyt wiele!

yuka
20-07-2010, 21:13
Hmmm... Ta forma kulista Po 10 latach korona będzie miała może 1,2-1,5 m średnicy. Niestety, dopiero stare egzemplarze mają tak z 3-5 m szerokości. Więc jak zaczniesz przycinać to będzie bardzo mały parasolek :)
Tez słyszałam o odstraszaniu komarów - ale trzeba byłoby się chyba tymi liśćmi natrzeć i usiąść na drzewie, żeby chroniło :)
Dzięki, to już wiem, że jednak nie będę sadziła formy kulistej. Jak rozrośnie się za bardzo to zwyczajnie się wymieni na inny model;)
A skoro Ty też słyszałaś o odstraszaniu komarów, to mam nadzieję, że chociaż w małym stopniu to prawda (przecież Ty o zielonym wiesz wszystko:D)

aka z Ina
20-07-2010, 21:37
Mówiąc szczerze - w takich centrach nie ma wysokich pensji. Czyli do pracy najmują się przypadkowi sprzedawcy, a nie fachowcy. Z resztą ile technikum rolniczych kształci fachowców znających się na roślinach ozdobnych? Zwykle absolwenci znają ogrodnictwo stricte użytkowe: marchew, kapusta, jabłoń, wiśnia
Trzeba poszukać szkółek prowadzonych przez ogrodników a nie centrów ogrodniczych.
hehe skąd ja to znam

ostatnio byłam w polecanym bardzo ze wzgledu na wybór roślin centrum ogrodniczym a poniważ byłam tam przejazdem i nie miałam zbytnio czasu na przeszukiwanie ogrodu spytałam wskazaną przez pracownika Panią wszystko wiedzącą o roślinach, o poszukiwanego przeze mnie cyprysika nutkajskiego Gloria Polonica, a
ona: jakiś tam nutkajski to jest..
ja: ale czy Gloria Polonica?
ona: chyba tak
ja: a może to Pendula?
ona; tak, tak Pendula.... a jak ta Gloria wygląda?
ja: taka nietypowa, złotem jakby kapiąca, forma zwisająca...
ona: ale jakiś żółtawy tam tam na ogrodzie jest!
ja już wk..... pytam-ma Pani katalog roślin?
ona -mam

no to lecimy do jej stanowiska....
pokazuje dokładnie fotkę wspomnianego cyprysika a ona, ze takiego to jeszcze nigdy w życiu na oczy nie widziała...:eek:

podobna sytuacja była z karaganą, którą pomyliła z katalpą!!!

na sam koniec jeszcze zamiast za róże skasować 64 skasowano mi za jakąś kulę 177 a ponieważ mąz płacił i wcale sie nie zdziwił rachunkiem musieliśmy zrobić dodatkowo ok 40 km celem reklamacji....

dorbie
20-07-2010, 22:39
Może by lawenda, mogą być niskie krzewy (jak np. tawuła japońska), może być szałwia. Cokolwiek.
Odsprzedaj swoją brukentalię sure, ona na gwałt szuka. :)

To mnie właśnie wkurza w polskich szkółkach. OK. brukentalię trzeba sadzić w najcieplejszych rejonach kraju, bo dość wrażliwa na mróz jest. Ale klony palmowe też. I klony sa wszędzie a brukentalię hoduje tylko jedna szkółka zapisana w ZSZP.
Brukentalia jest idealnym krzewem na wrzosowiska, bo kwitnie latem. Dlaczego jest taki problem z jej zakupem w Polsce? Dlaczego szkółkarze hodują w zasadzie 5 odmian żywotników na krzyż i potem długo, długo nic?

Dla mnie to jest super odkrycie bo wlasnie szukalam jej , moze nie pamietasz ale pytalam sie gdzie mozna zamowic przez internet. Znalazlam na allegro jednego szkólkarza ktory jest otwarty na rozszerzanie swojej oferty i odpisali mi ze byc moze beda miec brukentalie na jesieni lub na poczatku przyszlego sezonu, wiec jest nadzieja. Po Twoim poscie Elfir zapragnęłam by moje wrzosowisko kwitlo caly sezon a nie tylko wiosna i jesien, a obok mam rabatke z azalia, w tej chwili z kosówką Pumilo i berberysem Bagatelle i brakuje mi tam tylko rozowo kwitnącej modrzewnicy. Może sie uda zdobyc brukentalie i moze przezimuje u mnie pod okryciem.

A to wspomniany wczesniej powojnik, nie kwitnie i ma zółte plamki na lisciach
http://lh4.ggpht.com/_k-vnR2ke4z0/TEX4IxY7AEI/AAAAAAAAAIE/QAqQGoptXks/s512/nok%20122.jpg
http://lh4.ggpht.com/_k-vnR2ke4z0/TEX4O6_zQWI/AAAAAAAAAII/BMDKAupK60E/s640/nok%20123.jpg

A dlaczego szkołkarze hoduja 5 odmian żywotnikow? Bo na to jest w wiekszosci popyt,, gdzie glowy nie odwrocimy i rosnie domek, nastepnie ogrodzenie i obowiazkowo THUJE! od razu ze 40 sztuk przynajmniej. Jakos mi sie wydaje ze przyjemniejsze sa zywoploty takie strzyzone z ligustra na przyklad, to jakies takie bardziej polskie

sure
21-07-2010, 09:46
Dla mnie to jest super odkrycie bo wlasnie szukalam jej , moze nie pamietasz ale pytalam sie gdzie mozna zamowic przez internet. Znalazlam na allegro jednego szkólkarza ktory jest otwarty na rozszerzanie swojej oferty i odpisali mi ze byc moze beda miec brukentalie na jesieni lub na poczatku przyszlego sezonu, wiec jest nadzieja.
Dorbie, to daj chociaż link do tego szkółkarza! :D

mirawoj
21-07-2010, 10:00
Doradźcie co posadzić pod żywopłotem z kolumnowych berberysów, żeby nie rosła trawa. Czy wrzosy i wrzośce to dobry pomysł?

Monika B
21-07-2010, 13:56
Ogólnie mam wrażenie, że pracownicy szkółek/centrów ogrodniczych to się znają... na czymś innym. Ostatnio wszędzie pytam o kolcosił Siebolda variegata. Najpierw szeroko otwierają oczy, a jak dotrze do nich ostatnie słowo, to wskazują mi z uczuciem ulgi rozmaite rośliny o pstrokatych liściach :) A poza tym zawsze jest dramat, jak pytam o nazwę (że nie wspomnę o wymaganich!) rośliny, przy której nie ma metki. Czasami myślę, że jedynym warunkiem zatrudnienia w takich punktach jest umiejętność odróżnienia liścia od igły i obsługa kasy fiskalnej :bash:
Ja myślałam, że sklepów ogrodniczych z podpisanymi roślinami i wiedzą obsługi na temat asortymentu po prostu nie ma ("no przecież mówię - czerwona pnąca"). W nagrodę mam kilka odmian, których nie rozszyfrowałam do dzis. Teraz kupuję tylko w szkółkach lub na allegro. Na tym ostatnim jednak trzeba uważać - w szczególności na moniconceptstore (przestrzegam) i nicki z tego sklepu, bo na papierze mają gigantyczny wybór a w praktyce negatywy i kłopoty.

dorbie
21-07-2010, 15:25
Dorbie, to daj chociaż link do tego szkółkarza! :D

to jest na allegro nick - wrzosik.pl

Elfir
21-07-2010, 19:00
czy wymiana gruntu na poziomie ok 15-20 cm na kwaśny torf z dodatkiem obornika wystarczy? czy kopac głębiej...


Bez obornika. Wrzosy rosną na ubogich w składniki pokarmowe stanowiskach - suchych, kwaśnych piaskach.
Sadz teraz TYLKO jeśli masz system nawadniania. W przeciwnym wypadku poczekaj do wiosny. Jesienne sadzenie się odradza, gdyż wrzosy płytko się korzenią i mogą im pierwszej zimy zmarznąć korzenie, jeśli nagle temp. spadnie do -20 bez okrywy śnieżnej.

Elfir
21-07-2010, 19:13
Może (pytam nieśmiało) moglibyśmy prosić o jakieś sugestie, pomysły, propozycje osoby, która tym żyje i kocha.
Załączę link do zdj. tego kawałeczka:

Niektóre rośliny najlepiej wyglądają, kiedy są sadzone w otoczeniu naśladującym ich naturalne stanowisko. Takie są niemal wszystkie wrzosowate. Wrzosy wśród róż będą wyglądać dziwacznie (chyba, że ktoś to podciągnie pod "modernistycznie : ) )
I podobnie jest z różanecznikami. Są to rośliny cienistych, wilgotnych lasów z kwaśną glebą. Dobrze się czują pod okapem sosen, klonów, wśród oczarów, fotergilli, halezji, styraków, parcocji perskich, orszelin itp. Tylko wtedy pokazują prawdziwy swój urok.
Dlatego zorganizuj im cienisty kąt, podsadź paprociami, tiarellami, tawułką Arendsa, chińską, parzydłem leśnym, okrywowymi azaliami japońskimi. Daj jakiś głaz, który będzie z czasem porastał mchem i orientalnego klona do koloru (odradzam klon palmowy, bo jest wrażliwy na mróz). W bardziej oświetlonym miejscu towarzystwem może być kępa miskanta chińskiego.

Natomiast migdałek to roślina ogrodów w stylu wiejskim: ma radośnie optymistyczne różowe kwiatki i dość geometryczną formę (podkreśla się ja drastycznym cięciem pędów zaraz po kwitnieniu). Doskonale pasuje w połączeniu z różami okrywowymi, floksami, rozplenica japońską, słoneczniczkami, dzwonkiem brzoskwiniolistnym.

Można też stworzyć szpaler (np. dróżka od furtki do drzwi) z rytmicznie powtarzającą się kompozycją ze szczepionych migdałków, srebrzystego świerka kłującego "Glauca Globosa" poprzetykanego czerwonym karłowym berberysem Thunberga "Bagatelle", kolumnowym "Helmond Pillar", okrywowym złocistym jałowcem "Old Gold" i zieloną kosodrzewiną "Mops". A na ścieżkę wylewające się pędy dzwonków Poszarskiego, goździków pierzastych, floksa szydlastego.

Elfir
21-07-2010, 19:18
A to wspomniany wczesniej powojnik, nie kwitnie i ma zółte plamki na lisciach


Coś mu wysysa soki, chyba.
Czy to zasycha czy to są takie żółte smugi? Bo żółte i białe smugi zwykle tworzą wirusy.

Elfir
21-07-2010, 19:19
Doradźcie co posadzić pod żywopłotem z kolumnowych berberysów, żeby nie rosła trawa. Czy wrzosy i wrzośce to dobry pomysł?

A sa czerwone? Bo przy takim kolorze świetnie odbija się srebro: bylice, lawendy, mikołajki, rogownica, czyściec.

nitubaga
21-07-2010, 19:23
Bez obornika. Wrzosy rosną na ubogich w składniki pokarmowe stanowiskach - suchych, kwaśnych piaskach.
Sadz teraz TYLKO jeśli masz system nawadniania. W przeciwnym wypadku poczekaj do wiosny. Jesienne sadzenie się odradza, gdyż wrzosy płytko się korzenią i mogą im pierwszej zimy zmarznąć korzenie, jeśli nagle temp. spadnie do -20 bez okrywy śnieżnej.

ok - bez obornika...

nawadniania nie mam - ale i tak podlewam młode nasadzenia wodą ze studni co jakies max 4 dni... podobnie jak trawe by nie zamieniła sie w ściernisko... czy co 4 dni starczy im?

dorbie
21-07-2010, 20:15
Coś mu wysysa soki, chyba.
Czy to zasycha czy to są takie żółte smugi? Bo żółte i białe smugi zwykle tworzą wirusy.

Właśnie nie zasycha, tylko są to żółte plamki na części liści.
Czy wirusy jak u ludzi sie nie leczy?

Elfir
21-07-2010, 21:26
Niestety, chorób wirusowych nie da się uleczyć.
Zetnij nisko cały krzak. Odbije.

niutbaga
Woda musi przemoczyć przynajmniej 10 cm gleby - to bardzo dużo wody.

pietrek30
22-07-2010, 20:47
Elfir, ślicznie, bardzo dziękujemy za propozycje, jak widać mamy straszny "miszmasz" i ciężko będzie zrobić coś fajnego przed domem. Rozważamy przesadzenie np. migdałka w miejsce, o których pisałaś, lecz liczymy się że nie przeżyje tego, już chyba zbyt długo stoi i jego przeniesienie skończy się tragicznie. Dziś zaświtała przypadkiem jedna myśl na jego uchronienie, natomiast obsadzeniem go hortensjami (mamy jedną za domem i od początków czerwca do dziś to jedna burza kwiatów). Więc w przypadku migdałka, on by tracił kwiaty, a zaraz po nim i pod nim pojawiałyby się "kiście" różnokolorowych hortensji. Jednak nadal opcja, co z tego, że będą kwiaty na środku "placu" jak nic to nie będzie grało z resztą :( Napewno na tą chwilę odkryliśmy, że dużo tych roślin, które zaproponowałaś mamy przez przypadek posadzonych za domem (co chwilę, ktoś przynosił coś z tekstem - posadź sobie, pięknie kwitnie).
Dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam

Monikapl
23-07-2010, 10:16
Nie myślałam, ze z roślinami jest tyle zachodu. W tym roku zakładaliśmy ogród, niektóre rośliny pewnie muszą swoje odchorować, ale najbardziej mi szkoda dużego rododendrona na którym pojawiły się żółte liście, co to może być? czym pryskać?

Elfir
24-07-2010, 15:13
Monikapl
to może być:
susza, niewłaściwa gleba, nadmiar słońca

sure
24-07-2010, 15:34
Elfir, znalazłam w końcu tę brukentalię, ale teraz się zastanawiam - zamawiać teraz, czy też czekać do wiosny / jesien /innych pór roku? Niby się ochładza i pada, ale sama nie wiem... :rolleyes:

zuzia17
24-07-2010, 15:59
Podczytuję cenne rady Elfir od dawna i cieszę się, że chce się dzielić swą profesjonalną wiedzą. Tym bardziej, że na wiele problemów ogrodowych nie ma gotowych odpowiedzi w książkach. Trzeba mieć doświadczenie. Ja go nie mam. Dopiero zakładam swój ogród.
Mam pytanie do Elfir. Chciałabym założyć rabatę przy samym domu (wschód), miałaby ona około 3,5 m - dł i 2 m szer. Rabata byłaby na niewielkiej, łagodnej skarpie około 0,5 m. Plan obsadzenia jest następujący: pod samym domem a więc najwyższe piętro: karagana szczepiona i dwa, może trzy jałowce kolumnowe np posadzone w trójkącie. Myślałam o skyroketach, ale nie wiem czy one nie będą kiedyś za wysokie, choć chciałabym bardzo aby sięgały do połowy wysokości elewacji lub wyżej. Pięknie wyglądałyby na tle jasnej ściany. Nie wiem tylko czy to dobry wybór,czy nie są zbyt ekspansywne, i tu mam na myśli nie tylko wielkość ale również system korzeniowy (wszystkie rośliny rosłyby blisko domu). Może lepiej zamienić je na jałowce Arnold, są chyba mniejsze? W jakiej bezpiecznej odległości od domu można je posadzić? I jeszcze jedno pytanie, czy na rabacie o takich rozmiarach znajdzie się miejsce dla klona palmowego Atropurpureum - z boku lub trochę niżej Czy są klony podobne do tego a bardzej wytrzymałe na mrozy? Czy przeżyje w świętokrzyskiem? Widziałam w okolicy duże egzemplarze ocalałe po ostatniej zimie, no ale to były starsze drzewka. Nisko na tej rabacie widziałabym funkie, może tawułę japońską i gęsiówkę orzęsioną Variegata. Ziemia beznadziejna, 6 klasa ale nawiozę lepszej.
Co Elfir myślisz o takim planie? Byłabym wdzięczna za wszelkie sugestie, może lepsze pomysły...
Pozdrawiam cieplutko.

dorbie
24-07-2010, 16:45
Gdzie znalazlas? Daj namiar, pliiiiizzzzz

Elfir
24-07-2010, 18:02
Elfir, znalazłam w końcu tę brukentalię, ale teraz się zastanawiam - zamawiać teraz, czy też czekać do wiosny / jesien /innych pór roku? Niby się ochładza i pada, ale sama nie wiem.

Jesli to stałe źródło zaopatrzenia to może odłóż zakupy na wiosnę.
jesli nie, to kup teraz i bardzo chuchaj na nią.

Elfir
24-07-2010, 18:08
PChciałabym założyć rabatę przy samym domu (wschód),

Czy ta ściana jest naświetlona cały czas? Bo jałowce i karagana potrzebują dużo słońca.
"Skyrocket" jest odmianą silnie rosnącą - w ciągu 10 lat ma 3 m wysokości i dalej rośnie.

Piszesz, że masz kiepską glebę a chcesz sadzić bardzo wymagającego klona palmowego? On wymaga gleby próchnicznej, stale lekko wilgotnej, ale nie mokrej, lekkiego półcienia i niskiego pH.
Łączysz gatunki z różnych środowisk - las i step.
Albo zostawiasz kiepską glebę, sadzisz jałowce, karagany, lawendę (o ile jest dużo słońca) itp., albo nawozisz żyznej i sadzisz klony, funkie, azalie

Elfir
24-07-2010, 18:22
Z takich ciekawostek - zwiazek działkowców wydaje publikacje o zwalczaniu szkodników. W tym roku był załączony do "Działkowca" "Terminarz ochrony roślin w 2010 r"
Może warto w przyszłym roku zakupić terminarz na rok 2011?

zuzia17
24-07-2010, 20:13
Dziękuję Elfir za odpowiedź. Jest dla mnie cenna, bo jak pisałam nie mam doświadczenia ogrodniczego. Logicznie myśląc zrezygnuję z klona, bo to nie jego środowisko naturalne a pozostanę przy jałowcach i karaganie. Ściana wschodnia domu ( od frontu) jest dosyć długo naświetlona, w zasadzie to pd. -wsch. Czy jałowce mogę posadzić około metra od ściany domu? Jakie inne rośliny dobrze by rosły i prezentowały się w takich warunkach (gleby piaszczyste, kiepskie). Ta rabata jest przy frontowej ścianie domu, po środku którego są schody. Chciałabym jakiś akcent o oryginalnym pokroju, może kolorze. Coś co będzie charakterystyczne, przykuwające wzrok.
Czy jest coś takiego co poradzi sobie w takich warunkach?
Jeszce jedno pytanie, bardzo podobają mi się jodły: kalifornijska, górska compacta i jodła szlachetna glauca. Czy jest w ogóle sens sadzić je na kiepskich ziemiach?
Działka jest duża, rosną na niej pięcioletnie brzozy, trochę sosen. W okolicy jest dużo zagajników sosnowo-brzozowych, dlatego po zakupie działki posadziliśmy na niej takie drzewa żeby nie było "łyso" i zeby zachować jednolity charakter z otoczeniem. Od furtki do domu będzie wiodła dość długa dróżka - 28 m własnie do tej rabaty (obok schody). Chciałabym to miejsce wyeksponować. Pomóż proszę, te jałowce nie za blisko będą?
Z góry bardzo dziękuję.

sure
24-07-2010, 21:39
Gdzie znalazlas? Daj namiar, pliiiiizzzzz
Dam na pewno, tylko najpierw sprawdzę, ok?

Elfir
25-07-2010, 00:00
Czy jałowce mogę posadzić około metra od ściany domu? Jakie inne rośliny dobrze by rosły i prezentowały się w takich warunkach (gleby piaszczyste, kiepskie). Ta rabata jest przy frontowej ścianie domu, po środku którego są schody. Chciałabym jakiś akcent o oryginalnym pokroju, może kolorze. Coś co będzie charakterystyczne, przykuwające wzrok.
Czy jest coś takiego co poradzi sobie w takich warunkach?


Jak już masz sadzić, to odradzam Skyrocketa (ma tendencję do ogałacania się od spodu) na rzecz odm. "Moonglow" - szersza i "Blue Arrow" - bardzo wąska.
Z ładnych kolumnowych jałowców jest jeszcze "Gold Cone" i "Robusta Green"
Na kiepskich glebach można sadzić: jałowce, świerki kłujące (srebrne- mają również karłowe odmiany), świerki chńskie (Picea asperata), świerk Brewera, rozmaite sosny (także kosodrzewiny), szczodrzeńce, żarnowce, janowce, karłowe brzozy (zobacz odm. "Trost Dwarf"), róże pomarszczone, kruszynę pospolitą w odm. "Asplenifolia" , klon polny, klon jesionolistny, klon tatarski, berberysy, świdośliwa, pustokręznik, pięciorniki, sumak octowiec, kalina hordowina, śnieguliczki, tamaryszek, mydleniec
A po zwapnowaniu gleby: perukowca, lawendę, perowskię, juki, ostnice, rozchodniki.

Jodły wymagają gleb żyznych, wilgotnych i wilgotnego klimatu. Najbardziej odporną na gorsze warunki jest jodła jednobarwna (Abies concolor) i posiada karłową odmianę "Compacta"

Tatarak
25-07-2010, 10:49
Od furtki do domu będzie wiodła dość długa dróżka - 28 m własnie do tej rabaty (obok schody).

Zuzia, u mnie też chyba będzie taka długa trasa od furtki do domu. Jesteście już wybudowani? Masz jakieś zdjęcia, rysunki, jak wygląda u Was zagospodarowanie działki? Próbuję się logicznie "rozlokować" na swojej z domem, garażem i ogrodem i szukam inspiracji:)
Serdeczne pozdrowienia!

Elfir
25-07-2010, 15:14
Przy tak długich podejściach pod dom, lepiej łączyć dojście od furtki do drzwi z podjazdem dla samochodów. Oszczędność kostki, mniejsza pow. ogrodu wybrukowana.
Zobaczcie, jak to wygląda we wątku: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?163940-kto-podpowie-co-w-tej-sprawie-zrobi%C4%87

zuzia17
25-07-2010, 16:36
Elfir
Bardzo dziękuję za odpowiedź, będę się stosowac do Twoich rad, choć nawiozę dobrej ziemi i mam dostęp do obornika - nie będę sadzić wymagających piękności. Wystarczy tych porażek co mam na codzień.

Tatarak
To był celowy zabieg, odsunięcie domu od drogi, choć trzeba było wychodzić, czyt. wytłumaczyć w gminie dlaczego tak chcemy, bo linia zabudowy u nas to 10 - 15 metrów od drogi ,o zgrozo.
Nie mam dobrych zdjęć ani rysunków. Właśnie teraz tworzymy z mężem plan powierzchni utwardzonych, dom wybudowany, ale w stanie surowym. Ogród może za dwa lata zależy od finansów, bo uparliśmy się nie brać kredytu. U nas furtka będzie oddzielnie od bramy i niestety podroży to koszt nawierzchni - tak jak pisze Elfir. Nie da się zrobić inaczej, bo wjazd będzie między dwiema starymi lipami i nie zmieścimy tam furtki, jest miejsce tylko na wjazd do garażu (w bryle budynku, z boku).
Furtka, i co za tym idzie dróżka do domu, będzie 8 metrów od bramy. Ma to ten plus, że może być taka kręta, romantyczna ścieżka, fajnie obsadzona roślinami... No i tu mam problem czym ją obsadzić na piaszczystej, suchej glebie?
Jesienią robimy ogrodzenie i wtedy zrobię zdjęcia, bo teraz przy zaroślach i braku wyraźnych granic trudno byłoby coś rozeznać.
A Ty masz już jakieś pomysły?
Ja próbuję zrobić plan ogrodu, czytam, ale brak doświadczenia i ciężko mi idzie. Dobrze że jest takie forum...i że Elfir się chce.
Pozdrawiam cieplutko

Elfir
25-07-2010, 19:31
Z ciekawych pomysłów na ogród (chociaż kosztownych)

Zdarza się, zwłaszcza na małych działkach, ze drzwi wyjściowe z salonu na ogród znajdują się w minimalnej, dopuszczonej prawem odległości od granicy sąsiada, czyli 4 m.
Najpospolitszym rozwiązaniem jakie spotykam jest zrobienie tarasu na 2 m szerokiego + 1 m trawnika + 1 m na rząd żywotników. Nudziarstwo, prawda? Na dodatek podkreślona zostaje szczupłość miejsca.

Poniżej przedstawiam pomysł na zorganizowanie patio:
http://www.window-blinds-project.com/image-files/outdoor-curtains6.jpg

Należy wybudować wysokie murowane ogrodzenie na zagospodarowywanym odcinku (ok 5 mb - w uzgodnieniu z sąsiadem) i wolną przestrzeń między ogrodzeniem a domem nakryć pergolą. Całą przestrzeń utwardzić i postawić rośliny w donicach. Na murze granicznym można zawiesić źródełko.
Bardziej zaawansowanym rozwiązaniem jest przykrycie stalową konstrukcją z przeszkleniami u góry i całkowicie składanymi drzwiami szklanymi po bokach. Na murze buduje się zewnętrzny kominek. Takie zamknięte patio jest de facto dodatkowym pokojem, jak w ogrodach zimowych, które można wykorzystywać z przyjemnością wiosną i jesienią a nie tylko latem. W takim miejscu można z powodzeniem zimować poncyrię trójlistkową, lawendę fracuską, figi, palmę szorstkowca.

Wolny (jakikolwiek) mur ogrodzenia można wykorzystać na dodatek jak ekran do wyświetlania filmów z projektora. Wyobrażacie sobie w letni wieczór, z gwiaździstym niebem nad sobą, obejrzec "Gwiezdne Wojny"?

http://www.unplggd.com/uimages/unplggd/060809finalframe.jpg
http://i39.tinypic.com/c84yx.jpg

Na zdjęciu poniżej film wyświetlany jest na zwijanym ekranie zawieszonym na pergoli
http://farm3.static.flickr.com/2689/4417555222_db5e8ceb55.jpg

Zochna
25-07-2010, 20:40
Elfir,

czy wiesz może co atakuje mojego oleandra..Czy to co widac na zdjęciach to może być rezultat ostatnich deszczów ?
Stoi na tarasie , pod okapem , ale zupełnie chroniony przed deszczem nie jest .
Zauważyłam to dopiero dzisiaj, dodatkowo część liści zaczyna żółknąć . Co mu zaaplikować ? witamin e C , aspirynę ? ;)
Bardzo dziękuję :)

175801758117582

Elfir
25-07-2010, 21:27
Plamy pod deszczu wyglądają inaczej.
Raczej przędziorek.

profus
26-07-2010, 13:12
Elfir już parę razy z twoich porad korzystałem za które serdecznie dziękuję. Mam nadzieje , że nie nadwyrężę twojej uprzejmości gdy zadam dwa pytania.

1. Czy temu klonikowi coś dolega czy został po prostu przypalony przez słońce (bo rośnie w pełnym słońcu). Wszystkie liście maja usychające końcówki nawet te najmniejsze-najmłodsze. A takie ma fajne duże przyrosty.
http://www.profus.republika.pl/ogrod/klon001.jpg
http://www.profus.republika.pl/ogrod/klon002.jpg
http://www.profus.republika.pl/ogrod/klon003.jpg

2. Co byś zaproponowała posadzić na takiej rabacie (męczę dalej tą rabatę ). Jest ona od południa gdzie od rana do wieczora nie ma żadnego cienia, pełne słońce. Lekki spadek terenu w stronę południową. Ziemia gliniasto-piaszczysta z domieszką czarnoziemu. Głębiej ok. 0,4 - 0,5 m zdecydowana przewaga gliny. Ziemie zawsze można polepszyć nie jest jej dużo.
a) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo001.jpg
b) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo002.jpg
c) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo003.jpg
d) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo004.jpg - widok z tarasu,
e) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo005.jpg
f) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo006.jpg - widok od furtki wejściowej na działkę.

Pozdrawiam.

manhatan17
26-07-2010, 13:17
obchodząc dzis ogórd zauwazyłam ze moja magnolia odmiana 'Ann' za kilka dni zakwitnie ;/ ? ma już ciemne pączki w kolorze płatków. to chyba nie jest normalne aby magnolia kwitła drugi raz do roku i do tego pod koniec lipca? jaka moze byc tego przyczyna? czy mam zaczac sie martwic?

amber
26-07-2010, 13:44
Mam jedną róże która non stop choruje a ponieważ chcę w to miejsce wsadzić różę pnącą to nawet mi na rękę jak ją wykopię , ale wyczytałem że nie można sadzić nowej róży w miejscu gdzie rosłą stara bo to bardzo źle wpływa na nową sadzonkę macie jakieś doświadczenie z tym tematem no i czy to nie jest jakaś bzdura ?

Sloneczko
26-07-2010, 23:40
obchodząc dzis ogórd zauwazyłam ze moja magnolia odmiana 'Ann' za kilka dni zakwitnie ;/ ? ma już ciemne pączki w kolorze płatków. to chyba nie jest normalne aby magnolia kwitła drugi raz do roku i do tego pod koniec lipca? jaka moze byc tego przyczyna? czy mam zaczac sie martwic?

Zanim przyjdzie Elfir: skacz z radości ;)

manhatan17
27-07-2010, 10:23
bede skakac z radosci gdy upewnie sie ze te "dodatkowe kwiatki" nie są zwiastunem czegos złego w odniesieniu do magnoli. :)

acca5
27-07-2010, 10:27
dodatkowe kwiaty świadczą o tym ,że wcześniej uśpione pąki w dobrych warunkach ruszyły, tylko się cieszyć z tego. koło mnie rośnie wieloletnia magnolia-30 lat i co roku kwitnie dwa razy. Cudo.

manhatan17
27-07-2010, 15:33
w takim razie moge spokojnie sie cieszyc ;) dziękuje i pozdrawiam

11małgosia
27-07-2010, 17:43
Elfirku. Szczęka mi opadła na widok patio... Proszę o więcej takich wstawek - kształtujesz nasze polskie gusta...

Elfir
27-07-2010, 17:54
Czy temu klonikowi coś dolega czy został po prostu przypalony przez słońce (bo rośnie w pełnym słońcu).

Jest popalony. Klony orientalne najlepiej rosną w lekkim półcieniu. Przede wszystkim w godzinach południowych najlepiej by były osłonięte.

A na takiej rabacie w słońcu nie sadziłabym takiego klona.
W pełnym słońcu pasują inne gatunki. Może przemyśl jego przesadzenie?

Na tej rabacie masz już posadzone rośliny. Są młode, dlatego rabata wydaje się pusta.
Jako wypełniacza pustych miejsc lepiej użyć okazałych bylin i traw - miskanty, słoneczniczek szorstki, słonecznik wierzbolistny, topinambur, itd.

[/QUOTE]

Elfir
27-07-2010, 17:56
obchodząc dzis ogórd zauwazyłam ze moja magnolia odmiana 'Ann' za kilka dni zakwitnie ;/

To normalne u odmian magnolii pochodzących od gatunku M.lilflora - ma ona właśnie kwiaty w ciemnym różu.

Elfir
27-07-2010, 17:59
Mam jedną róże która non stop choruje

Na co choruje róża? Niektóre patogeny znajdują się w glebie.
Sadzenie po sobie tych samych gatunków powoduje tzw. "zmęczenie gleby" - dlatego w uprawach rolnych stosuje się płodozmian. Zmęczenie gleby to np. nadmierne namnożenie się szkodników korzeniowych (zwykle nicieni) - żerują one sobie na korzeniach, ale dla dorosłej rośliny nie są zbyt szkodliwe, bo ona ma bardzo rozbudowany system korzeniowy, za to jak się posadzi młoda roślinkę, to może zostać zaatakowana.
Dlatego, jeśli chcesz sadzić różę po róży - wybierz możliwie dużo ziemi i nasyp tam nowej.

Elfir
27-07-2010, 18:06
Elfirku. Szczęka mi opadła na widok patio... Proszę o więcej takich wstawek - kształtujesz nasze polskie gusta...

Ech, kształtowałabym, gdyby klienci się decydowali na takie ekstrawaganckie pomysły :)
Pisałam o tym w jakimś wątku już - miałam klienta z pieniędzmi, przedstawiałam ciekawe pomysły, ale w końcu zdecydował się na wersję najprostszą i najtańszą.
Teraz robię ogród, gdzie klient skreśla mi z projektu kompozycje z iglaków i traw (bo liściastych wcale sobie nie życzył :/) i zastępuje je żywopłotem z żywotników. Facet, który wybudował dom za lekko 4 mln.

Ale jak na coś ciekawego wpadnę podczas przeszukiwania archinspire.com to wrzucę :)
Kolekcjonuję sobie teraz zdjęcia do realizacji w moim ogrodzie. Mój facet zapalił się strasznie do rzutnika w ogrodzie, mamy też wielką pustą ściankę szopki sąsiadów. Dlatego ją ładnie otynkujemy i będzie ekranem

profus
27-07-2010, 19:03
Na tej rabacie masz już posadzone rośliny. Są młode, dlatego rabata wydaje się pusta.
Jako wypełniacza pustych miejsc lepiej użyć okazałych bylin i traw - miskanty, słoneczniczek szorstki, słonecznik wierzbolistny, topinambur, itd.




Nie, nie, tam nie ma ani jednej rośliny (może kilka chwastów). To ta rabata przy basenie na fotkach.



Co byś zaproponowała posadzić na takiej rabacie (męczę dalej tą rabatę ). Jest ona od południa gdzie od rana do wieczora nie ma żadnego cienia, pełne słońce. Lekki spadek terenu w stronę południową. Ziemia gliniasto-piaszczysta z domieszką czarnoziemu. Głębiej ok. 0,4 - 0,5 m zdecydowana przewaga gliny. Ziemie zawsze można polepszyć nie jest jej dużo.
a) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo001.jpg
b) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo002.jpg
c) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo003.jpg
d) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo004.jpg - widok z tarasu,
e) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo005.jpg
f) http://www.profus.republika.pl/ogrod/rabata-kolo006.jpg - widok od furtki wejściowej na działkę.

amber
27-07-2010, 20:36
Dzięki Elfir zamierzam wykopać dość spory dołek tym bardziej że to piasek

ewiwa
28-07-2010, 08:53
Elfir, piękne inspiracje i pomysł z rzutnikiem ciekawy. Ale jak się zastanowić, to trochę ryzykowne na typowym polskim osiedlu domków. Chodzi mi o hałas, tak, dźwięk z filmu wyświetlanego najczęściej przecież wieczorem, kiedy ludzie już są w domach. Może sąsiedzi wieczorami nie chcą słuchać ścieżki dźwiękowej do filmu Piła III? Mieszam w bardzo spokojnym miejscu, to znaczy wokół żadnej uciążliwej działalności, wieczorem słychać bawiące się dzieci ale to oczywiste i naturalne. No i telewizory jak latem okna pootwierane, słychać gdzieniegdzie dosyć głośno. Czasem to uciążliwe, jak ktoś chce położyć dzieciaki wieczorem, a obok z domu słychać głośno Władcę Pierścieni, czy coś.
No chyba, że dom to siedlisko i hektary wokół :-)
Pozdrawiam
E.

ElaMaz
28-07-2010, 09:32
Elfirku, rzuc, proszę okiem na moją propozycję nasadzeń i oceń ją fachowym okiem.
Rabata znajduje się po prawej stronie domu, od wschodu; będzie tam panował półcień. Gleba kwaśna. Do zagospodarowania prostokąt 2,5 na 5 metrów przylegający dłuższym bokiem do ścieżki granitowej.
Na najdalszym planie (przy płocie) po srodku - trawa miscanthus sinensis "Variegatus", po obu jej stronach hortensje, z prawego boku hakonechloa macra "Aureola", z lewego boku rozplenica japońska. Przy samym płocie za hortensjami pacioreczniki.
Na planie bliższym (środkowym) : przed miskantem albo klon czerwony, albo budleja dawida, po prawej stronie serduszka okazała i paprocie, po lewej stronie tawułki arendsa i żurawki.
Na pierwszym planie : przed klonem lub budleją - jałowiec płożący, po jego prawej stronie funkie i kostrzewy "Eliah's blue", po lewewj stronie jałowca turzyca "Ice Danse" i "Snowline". Proszę o pomoc, bo czekam z zakupami na twoją ocenę :) Acha - mieszkam w okolicach Wrocławia.

I jeszcze jedno pytanie z innej beczki: zauwazyłam na mojej jodle greckiej 2 stożki wzrostu. Nie wiem, czy usunąc jeden, a jeśli tak, to w którym miejscu?

markaszka
28-07-2010, 18:00
Zobojętnić glebę (wapnowanie), dodać kompostu lub obornika i zrobić labirynt z wysokich traw, np. prosa rózgowatego (Panicum virgatum) - wyrośnie w jeden sezon, a w razie potrzeby mozna łatwo zmienić aranżację.

dzięki za odpowiedź. to i przycinac nie trzeba bedzie hehe. pozdrawiam.

Elfir
28-07-2010, 22:13
Na planie bliższym (środkowym) : przed miskantem albo klon czerwony, albo budleja dawida, po prawej stronie serduszka okazała i paprocie, po lewej stronie tawułki arendsa i żurawki.

Klon z czasem zasłoni miskanta, a już na pewno zrobi to budleja. Budleja wymaga pełnego słonca. Tak samo kostrzewy i jałowiec. Ponadto budleja i kostrzewy wymagają diametralnie innej gleby niż klon palmowy. A kostrzewy nie znoszą na dodatek zamakania korzeni, więc chyba wyginą przy lubiącej mokro tawułce.
Pacioreczniki też preferują pełne słońce.

Na rabacie półcienistej skupiłabym się na klonie (o ile miejsce osłonięte, bo palmowe są wrażliwe na mrozy), tawułkach, hortensjach, turzycach, serduszce (ale uwaga, ona zamiera w czerwcu i na rabacie jest puste miejsce!), paprociach, hakonechloa. Można dodać żurawkę, bergenie, hosty, karłowe odmiany choiny (np. płożąca Cole's Prostrate, gniazdkowa Jeddeloh, płacząca Pendula), parzydło leśne, zawilce japońskie, rodgersje - wszystkie gatunki lubia lekko kwaśną, próchniczną glebę, półcień i wilgoć.

A jodle można usunąć jeden stożek.

Elfir
28-07-2010, 22:14
Elfir, piękne inspiracje i pomysł z rzutnikiem ciekawy. Ale jak się zastanowić, to trochę ryzykowne na typowym polskim osiedlu domków. Chodzi mi o hałas,

Dlatego wymyślono słuchawki :)

Elfir
28-07-2010, 22:18
Nie, nie, tam nie ma ani jednej rośliny (może kilka chwastów). To ta rabata przy basenie na fotkach.

Sorry, myślałam, że te pod płotem :)
Możesz osłonić basen trawami ozdobnymi. Miskant Zebrinus + Gracilis + Adaggio, trzęslica modra, spartyna, rozplenica - szybko rosną i stworzą intymny nastrój
Mozna dodać do nich byliny o trawiastych liściach: liliowce i kosaćce syberyjskie

Elfir
28-07-2010, 22:19
Kolejny pomysł na mały, ciasny ogródek:

http://archinspire.com/wp-content/uploads/2010/02/timber-cube-structure-outdoor-garden-design-ideas2.jpg
http://archinspire.com/wp-content/uploads/2010/02/modern-garden-focal-point-design-house-ideas4.jpg
http://archinspire.com/wp-content/uploads/2010/02/modern-garden-low-voltage-downlighters-illumination-ideas6.JPG

Elfir
28-07-2010, 23:07
A tutaj dla odmiany romantyczne dodatki do ogrodu:
http://weburbanist.com/wp-content/uploads/2008/08/unusual-garden-furniture-butterfly-benches-peacock-bench-leaf-chair.jpg

http://weburbanist.com/wp-content/uploads/2008/08/unusually-magical-garden-furniture.jpg

ElaMaz
29-07-2010, 07:23
Bardzo dziekuję Elfir za odpowiedź

Agnieszek
29-07-2010, 07:44
Witaj Elfir!

Znasz jakiegoś fachowca "z wyczuciem" w okolicach Warszawy? Potrzebuję kogoś do zaprojektowania strumienia z kaskadą i plażą żwirową oraz do przeprojektowania części ogrodu.

A.

AGA NR 1
29-07-2010, 08:36
O kurka, jakie obłędne zdjęcia tych mebelków !
A ten fotelik w kształcie liścia - no bossssssssski !
:eek:

Tatarak
29-07-2010, 09:21
Elfir,
Piękne te pomysły na mały ogród. Myślę sobie tylko, że tak aranżując przestrzeń, trzeba bardzo dobrze przemyśleć kwestię odprowadzania opadów, bo z tego co widać cała powierzchnia pozioma jest utwardzona/wybrukowana i w czasie ostrej ulewy (czy roztopów) będzie kłopot. To tylko tak... wpadło mi do głowy :)

profus
29-07-2010, 11:07
Sorry, myślałam, że te pod płotem :)
Możesz osłonić basen trawami ozdobnymi. Miskant Zebrinus + Gracilis + Adaggio, trzęslica modra, spartyna, rozplenica - szybko rosną i stworzą intymny nastrój
Mozna dodać do nich byliny o trawiastych liściach: liliowce i kosaćce syberyjskie

A gdyby nie trawy, tak średnio je lubię, choć oczywiście przemyślę i dziękuję.
Może ze 2-3 iglaki, reszta liściastych i bylin, może 1-2 trawy.

4mole
29-07-2010, 11:09
Elfir,
zerknij proszę, na mój pomysł na obsadzenie siatki. To pas długości 30 metrów.
Mam zamiar posadzić świerki co 70 cm, krzewy metr od świerków, co 50 cm w skupiskach po 2- 3 sztuki. Krzewy to: budleja, pęcherznica, dereń, berberys. Pomiędzy świerkami a krzewami chciałam posadzić kilka 3 - 5 dużych drzew, np. kasztan, lipa, może magnolia, czy nie będzie im tam "za ciasno"? W trzecim rzędzie będą: pigwowiec, pięciornik różnokolorowy i może jeszcze jakieś jednoroczne roślinki.
Czy Twoim zdaniem to dobry projekt? Czy coś powinnam zmienić?
Z góry wielllkie dzięki za odpowiedź
:rolleyes:

Elfir
29-07-2010, 12:14
Myślę sobie tylko, że tak aranżując przestrzeń, trzeba bardzo dobrze przemyśleć kwestię odprowadzania opadów, bo z tego co widać cała powierzchnia pozioma jest utwardzona/wybrukowana

Podobnie jest na podwórkach kamienic - też są w pełni wybrukowane. Oczywiście należy zrobić odprowadzenie deszczówki do kolektora burzowego.

Elfir
29-07-2010, 12:17
Znasz jakiegoś fachowca "z wyczuciem" w okolicach Warszawy?

Mam polecać konkurencję? :)
Największym fachowcem z wyczuciem (jeśli chodzi o wodę) jakiego widziałam w Polsce to Pan Marcin Gąsiorowski. To mój idol.
http://www.stawy-kapielowe.com.pl/bild.htm

Elfir
29-07-2010, 12:22
A gdyby nie trawy, tak średnio je lubię.

No to może krzewuszki "Nana Purpurea", liliowce, żywotniki zachodnie kuliste "Perła", cyprysik japoński "Filicoides", świerk pospolity "Nidiformis" i cyprysiki groszkowe "Aurea nana"?

Elfir
29-07-2010, 12:27
Elfir,
Pomiędzy świerkami a krzewami chciałam posadzić kilka 3 - 5 dużych drzew, np. kasztan, lipa, może magnolia, czy nie będzie im tam "za ciasno"?

Kasztanowiec i lipa to ogromne drzewa. Świeżo po posadzeniu nie będą przeszkadzać, ale po 10 latach zaczną zacieniać rabatę a z czasem zaczną przeszkadzać świerkom.
Średnica dorosłego kasztanowca czy lipy to lekko licząc 10 m.

Zwróć uwagę, projektując, jak pada światło słoneczne. Jesli ta rabata jest na południowej granicy (czyli ma wystawę północną), to świerki będą rzucać cień na posadzone przed nimi krzewy. A to wówczas wyklucza np. pięciorniki i budleje.

Tatarak
29-07-2010, 13:02
Podobnie jest na podwórkach kamienic - też są w pełni wybrukowane. Oczywiście należy zrobić odprowadzenie deszczówki do kolektora burzowego.

Hmmm, mieszkałam w kamienicy w centrum Wrocławia. Jej podwórko było wybrukowane... ubitą ziemią :)

Agnieszek
29-07-2010, 13:50
Mam polecać konkurencję? :)
Największym fachowcem z wyczuciem (jeśli chodzi o wodę) jakiego widziałam w Polsce to Pan Marcin Gąsiorowski. To mój idol.
http://www.stawy-kapielowe.com.pl/bild.htm

Elfir, Kochana, nie obruszaj się, proszę! W akcie desperacji poprosiłam o jakieś nazwisko, bo wiem, że Ty jesteś zapracowana. Pisałam w Twoim wątku zawodowym, ale nie odpisałaś, a wiem, że tutaj zaglądasz na pewno. Wolałabym z Tobą zagadać, ale obawiam się, że nie masz czasu na jeżdżenie po całej Polsce. Ja mam kilka pomysłów, ale chcę z kimś poskładać je do kupy i doszlifować zanim wezmę się sama za psucie ogródka.

W każdym razie dzięki za podanie kontaktu. Zobaczymy co da się zrobić :)

anula302
29-07-2010, 14:32
Elfir mam pytanko
Ostatnio wyczytałąm w necie o mikroryzie. Pytanie czy wrto to stosować i czy można np.jeszcze teraz zastosować ją np. pod posadzone hortensje czy lepiej poczekać do przyszłego roku jeśli już. U nie na działce niestety gleba raczej kiepska i przy sadzeniu roślinek wyieniam ją tylko miejscowo.
Zastanawiam się nad posadzeniem przy fragmencie domu kilku wrzosów i przy okazji tego tematu wpadła mi w ręce ta mikroryza.

zuzia17
29-07-2010, 16:37
witam
Chciałabym zapytać jak sensownie zaplanować nasadzenia rabaty od strony południowej, z wystawą północną. Myślałam o najwyższym piętrze, czyli tym najbliżej ogrodzenia: co kilka metrów może jakiś niewysoki klon, jarzębina, mydleniec, śliwa wiśniowa - jako wysoka baza. Chciałabym, aby było to raczej o koronach ażurowych lub niewielkich, aby nie zacieniało bardzo rabaty. No i żeby rosło na kiepskiej ziemi. Jako niższe piętro widziałabym tam świerki conica, może jakieś jałowce kolumnowe, bardzo podobają mi się sosny górskie (zależy mi również na iglakach coby i zimą nie było smutno). Między nimi i przed - pięciorniki, kolorowe tawuły japońskie, berberysy, róze okrywowe. A najnizej byliny, niecierpki (będę podlewać). Ta rabata znajdowałaby się przed domem, jej długość to około 20 metrów, szerokość chciałbym różną: od 2 - 4 metrów.Cała działka ma 26 metrów szerokości, z czego przejazd za domem zajmuje 5 metrów. Dalej za tymi 20 metrami pustymi do obsadzenia, rosną pięcioletnie brzozy mające dawać cień na tarasie niezadaszonym (od strony południowej). Brzozy rosną jakieś 2 metry od ogrodzenia i tam (między ogrodzeniem a brzozami, dużo słońca) chciałabym wrzosy.
Czy moje pomysły mają choć cień powodzenia? Najtrudniejsze jest dla mnie to obsadzenie niżej, bo tam już będzie chyba trochę zacienione, nie potrafię sobie tego wyobrazić.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam ciepło.

Jagustynka
29-07-2010, 19:43
Elfir, bardzo prosze o porade!
Streszcze sie krotko, w punktach, gdyz nie chce naduzywac Twojej cierpliwosci.
Tak wiec sytuacja zastana: dzialka, ktora co najmniej od 20-tu lat nie widziala lopaty na oczy, a tym bardziej ogrodnika ;) Zdziczale drzewa owocowe, krzaki i chwasty. Postanowilismy cos z tym zrobic. I tak:
1. Czy korzenie po zcietych drzewach lepiej jest wyciagnac koparka czy wyfrezowac? Jesli wyfrezujemy, to ile mniej wiecej sie beda w ziemi rozkladac? I czy sposob z saletra jest przez Ciebie sprawdzony (i polecany)?
2. Czy galezie ze zcietych drzew "zmielic" w rozdrabniaczu i rozprowadzic po dzialce (ile sie beda kompostowac?) czy wywiezc? Slyszalam, ze moga byc na galeziach grzyby i plesn, wiec chyba lepiej wywiezc.
3. BEZ czyli lilak. Ogromnie rozrosniety, malutkie odnogi rosna nawet tam, gdzie kiedys byla sciezka. Czy tylko koparka mu da rade?

Mielismy juz na dzialce dwoch "znajacych sie", no i kazdy ma inna koncepcje. Oczywiscie finanse maja tez wplyw na ostateczna decyzje.
Tak wiec Elfir jakbys znalazla chwilke czasu, by tu wystukac pare linijek, bylabym dozgonnie wdzieczna.

Tereś57
29-07-2010, 20:38
Ja bym się zastanowiła przed szybkim wycinaniem,zależy co ma być na tej działce potem, ja na swojej zakupionej zapuszczonej działce wyciełam za dużo i teraz żałuję,pośpiech jest czasami nie potrzebny,a nie dawno zobaczyłam jak świetnie podcina sie drzewa

anula302
30-07-2010, 07:09
Ponieważ Wlfir pewnie na urlopie albo zapracowana powtarzam pytanko poniżej. Może ktoś z was stosował i ma w tej sprawie jakieś doświadzcenie?
Ostatnio wyczytałąm w necie o mikroryzie. Pytanie czy wrto to stosować i czy można np.jeszcze teraz zastosować ją np. pod posadzone hortensje czy lepiej poczekać do przyszłego roku jeśli już. U nie na działce niestety gleba raczej kiepska i przy sadzeniu roślinek wyieniam ją tylko miejscowo.
Zastanawiam się nad posadzeniem przy fragmencie domu kilku wrzosów i przy okazji tego tematu wpadła mi w ręce ta mikroryza.

Agnieszek
30-07-2010, 09:04
Ja stosowałam mikoryzę do iglaków. Wg mnie efekty są zauważalne, bo iglaki naprawdę pięknie rosną, wydaje mi się, że szybciej niż w poprzednich latach. Uważam, że warto zastosować mikoryzę.
Co do powtórnego stosowania, to chyba nie ma potrzeby, bo bakterie zasiedliły już korzenie i robią, co mogą :). Podawanie kolejnej dawki to tylko zbędny wydatek.

efilo
30-07-2010, 09:05
Elfir, piękne inspiracje i pomysł z rzutnikiem ciekawy. Ale jak się zastanowić, to trochę ryzykowne na typowym polskim osiedlu domków. Chodzi mi o hałas, tak, dźwięk z filmu wyświetlanego najczęściej przecież wieczorem, kiedy ludzie już są w domach. Może sąsiedzi wieczorami nie chcą słuchać ścieżki dźwiękowej do filmu Piła III? Mieszam w bardzo spokojnym miejscu, to znaczy wokół żadnej uciążliwej działalności, wieczorem słychać bawiące się dzieci ale to oczywiste i naturalne. No i telewizory jak latem okna pootwierane, słychać gdzieniegdzie dosyć głośno. Czasem to uciążliwe, jak ktoś chce położyć dzieciaki wieczorem, a obok z domu słychać głośno Władcę Pierścieni, czy coś.
No chyba, że dom to siedlisko i hektary wokół :-)
Pozdrawiam
E.

zalezy od osiedla.
mój przyjaciel się skrzyknął z sąsiadami i zrobili sobie letnie kino. wspólne. :)

Elfir
30-07-2010, 14:26
Pisałam w Twoim wątku zawodowym, ale nie odpisałaś, a wiem, że tutaj zaglądasz na pewno. Wolałabym z Tobą zagadać, ale obawiam się, że nie masz czasu na jeżdżenie po całej Polsce.

Nie widzę tam twojego wpisu?

Mam klientów z całej Polski i do nich jeżdżę. Przecież Sure jest z Gdańska :)

Elfir
30-07-2010, 14:30
Ostatnio wyczytałąm w necie o mikroryzie.

Na stronie 23 tego wątku pojawiła się już moja opinia w tej kwestii :)

Elfir
30-07-2010, 14:57
Chciałabym zapytać jak sensownie zaplanować nasadzenia rabaty od strony południowej

Świerki Conica i kosodrzewiny sa niziutkie. Nie będą wystawać ponad tawuły i pięciorniki. Jako nasadzenia krzewiaste bliżej płotu można użyć gatunków wyższych i lubiących słońce (bo będą stale doświetlone z jednej strony - chyba, że sąsiad ma tam już żywopłot z żywotnika). To może być tawuła szara, szczodrzeniec czerniejący, kalina hordowina, pustokrężniki, jałowce (nie tylko kolumnowe, ale np. rozłożyste Blue Alps, Blaauw) i krzaczaste sosny (sosna pospolita "Watereri").

Najbardziej ażurowym drzewkiem będzie jarzębina, glediczja.

Elfir
30-07-2010, 15:08
Tak wiec sytuacja zastana: dzialka, ktora co najmniej od 20-tu lat nie widziala lopaty na oczy, a tym bardziej ogrodnika ;) Zdziczale drzewa owocowe, krzaki i chwasty. .

Czy po uporządkowaniu tam będzie zakładany ogród?
Jeśli to tylko uporządkowanie po to, by nie było bałaganu, to ścięłabym tylko drzewa i zaszczepiła boczniakiem, albo potraktowała saletrą (przyspiesza rozkład, bo jest pożywką dla mikroorganizmów) - skoro nie będzie zakładany natychmiast ogród, jest czas na rozkładanie się 2-5 lat

Ale jeśli ma być zakładany ogród, karpy korzeniowe trzeba wykarczować. Nie da się założyć ładnego trawnika - będą ślady po gnijących w ziemi karpach.

Gałęzie rozdrobnić jeśli jest taka możliwość, przesypać nawozem azotowym (może być ta saletra) i usypać w pryzmę kompostową.
Kompost będzie jak znalazł, gdy zacznie zakładać się ogród.

Bez lilak - potraktować herbicydem. Wykopanie go w całości będzie cholernie uciążliwe.

zuzia17
30-07-2010, 17:58
Bardzo dziękuję Elfir!
Jesteś wspaniała, ja nie widzę tych wysokości , proporcji... Mam tam glediczję, ale tą zwykłą, a ona chyba wysoka rośnie, może zamienić na "Sunburst"? Jarzębiny uwielbiam, więc będzie ich tam wiele. Chciałabym Cie jeszcze zapytać jakie drzewa poleciłabyś na plac zabaw dla dzieci, miejsce bardzo słoneczne, gleba piaszczysta, sucha. Chcę je juz teraz posadzić, aby za parę lat móc się cieszyć z jego cienia. Nie mam możliwości podlewać (mieszkam zagranicą). Posadziłam w tym miejscu robinię Umbraculifera", myślałam jeszcze o katalpie (czy ma szansę na kiepskich glebach, czy dać sobie spokój?), oraz o klonie "Globosum". Podobaja mi się takie naturalne zielone parasole, co ma szansę najszybciej się takim stać?
Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam.

Agnieszek
30-07-2010, 19:33
Elfirku, przekopiowałam z tamtego wątku, żeby nie klepać jeszcze raz tego samego:

"Elfirku! Nie będziesz we wakacje w okolicy Warszawy? W przyszłym roku będziemy mieli wielkie wydarzenie w rodzinie. Chcę uporządkować ogród, ale najbardziej zależy mi na jednej części ogrodu, w kształcie półkola. Chodzi mi o przeprojektowanie tego miejsca, bo wsadziłam tam dużo różnych gatunków, chyba nie całkiem rozsądnie i teraz sprawia to niechlujne wrażenie. Przydałaby się ręka fachowca z wyczuciem, aby uporządkować to półkole i powiedzieć: to trzeba wyrzucić w ogóle, to przesadzić w inne miejsce, a to może zostać jak jest. Dodatkowo jeszcze mam tam wizję strumienia z małą kaskadą, ale też wolałabym poczekać na Twoją sugestię. Może znajdziesz jakąś wolniejszą chwilę.... Pozdrawiam, A."

No to właśnie o takie coś mi chodzi. Do tego jeszcze szukam dobrego miejsca na malutką kaskadę, strumyczek i kałużę z otoczakami, żeby dzieci miały się gdzie chlapać. Kałuża w przyszłości mogłaby być pogłębiona, aby zostać oczkiem wodnym z prawdziwego zdarzenia.

Co Ty na to?

Jagustynka
30-07-2010, 19:52
Elfir, ogromnie Ci dziekuje za odpowiedz na moj post. Naprawde super, ze mamy na forum kogos takiego jak Ty.
Najpierw sprobuje wstawic kilka fot (zebys mniej-wiecej wiedziala w czym rzecz), a jak sie uda ze zdjeciami, to napisze troche tekstu.
http://i947.photobucket.com/albums/ad314/Milou1/DSCF3907.jpg
http://i947.photobucket.com/albums/ad314/Milou1/DSCF3905.jpg
http://i947.photobucket.com/albums/ad314/Milou1/DSCF3930.jpg
http://i947.photobucket.com/albums/ad314/Milou1/DSCF3894.jpg
cdn.

Jagustynka
30-07-2010, 19:54
http://i947.photobucket.com/albums/ad314/Milou1/DSCF3884.jpg
http://i947.photobucket.com/albums/ad314/Milou1/DSCF3839.jpg

Elfir
30-07-2010, 20:08
No to właśnie o takie coś mi chodzi. Do tego jeszcze szukam dobrego miejsca na malutką kaskadę, strumyczek i kałużę z otoczakami, żeby dzieci miały się gdzie chlapać. Kałuża w przyszłości mogłaby być pogłębiona, aby zostać oczkiem wodnym z prawdziwego zdarzenia.

Co Ty na to?

Ja na to, ze na wiosnę możemy się umówić. :)

Elfir
30-07-2010, 20:11
Mam tam glediczję, ale tą zwykłą, a ona chyba wysoka rośnie, może zamienić na "Sunburst"? Jarzębiny uwielbiam, więc będzie ich tam wiele. Chciałabym Cie jeszcze zapytać jakie drzewa poleciłabyś na plac zabaw dla dzieci,
.

Klon jesionolistny w którejś z kolorowych odmian. Obawiam się, że na klona "Globosum" sporo byś poczekała, aż stworzy "parasol".
Glediczje można podcinać. Odmiana Sunburst nie ma cierni.

Jagustynka
30-07-2010, 20:13
A teraz zapowiedziany tekst.
Otoz dzialka bedzie na razie dzialka letniskowa, ale docelowo ma byc dzialka budowlana (z ogrodem). Czy dobrze Cie zrozumialam: jesli wyfrezujemy korzenie, to moge zapomniec o rowniutkim trawniku na zawsze? Czy tylko na te kilka lat, zanim korzenie sie nie rozloza?
I drugie pytanko: jak widzisz na fotkach na dzialce sa gory galezi z wiosennego recznego wycinania, a dojda jeszcze galezie z wycinanych drzew. Czy jest sens to rozdrabniac, czy od razu wywiezc? Dodam jeszcze, ze zamierzamy kiedys tam dowiezc ziemi i wyrownac teren.

Na dzien dzisiejszy sytuacja wyglada tak: zlecilam firmie zciecie drzew i wyfrezowanie korzeni (ja chcialam wyciagnac korzenie koparka, ale facet przekonywal mnie, ze po frezarce sladu po korzeniach nie bedzie). Podobno frezarka frezuje do 60 cm. w glab ziemi (prawda to?). Poza tym zarzadzilam wywozke wszystkich "biologicznych odpadow" i wykopanie korzeni bzu koparka. Moze tak zostac?


Z gory dzieki za odpowiedz. G.
PS. co to za drzewo z ostatniej fotki?

Paty
30-07-2010, 20:35
Elfir Ratunku !!!!!


cały tył trawnika zasechł................okazało się mam pędraki !!!!!!! , pryskać czy zbierać dziadostwo ...................całą trawę szlag trafił!!!!

Paty
30-07-2010, 20:37
Polałam zaatakowane miejsca Dursbanem ...........taki polecili mi w sklepie Agro.... jako najbardziej skuteczny..............czy jest sznasa że trawa się przyjmie w miejscach gdzie jest zeschła i odchodzi jak dywan od podłoża????? czy trzeba będzie zdzierać darń i siac na nowo?????

Agnieszek
30-07-2010, 20:38
Ja na to, ze na wiosnę możemy się umówić. :)

A możesz zdefiniować "na wiosnę", bo do maja muszę wszystko mieć, a przynajmniej przearanżowaną rabatę :) Strumyk może poczekać.

manhatan17
31-07-2010, 14:20
Elfir zwracam sie ponownie zkolejnym pytaniem.
mam przy ogrodzeniu kompost roslinny. przypadkiem na nim został zasiany kabaczek/cukinia (nie umiem okreslic). wyglada ze kabaczki sa juz dobre. jednak ostatnio dowiedziałam się przypadkiem ze jak sąsiadka została obdarowana przez swojego kota zdechłym ptaszkiem i mysza to tą "padlina" uraczyła mój kompost bez mojej wiedzy :( i jakos teraz mam wstret do tego kabaczka (moze jestem przewrazliwiona ale jakos brzydzi mnie jedzenie kabaczka który został wychodowany na "padlinie" :(( co powinnam zrobic? wywalic kabaczka i "ładnie" podziekowac sasiadce czy moze jednak ten kabaczek nadaje sie do spozycia? (zawsze moge serdecznie podarowac go tej sasiadce :D ) ? bede bardzo wdzieczna za odp.
aaaaa i jeszcze jedno pytanie. miałam okazje kupic wisterie (sadzonkowana z odmiany szczepionej) a wiec nieszczepioną :( bardzo duza sadzonka po akazyjnej cenie. czy taka sadzonka bedzie szybko kwitła? czy własnie przyjdzie mi sie czekac dobrych kilka (albo i kilkanascie) lat na kwiaty? lepiej darowac ją i poszukac szczepionej?

dziękuje z góry raz jeszcze i pozdrawiam

Elfir
31-07-2010, 20:08
Czy dobrze Cie zrozumialam: jesli wyfrezujemy korzenie, to moge zapomniec o rowniutkim trawniku na zawsze?


Źle. Chodzi o to, że rozkładająca się materia korzenia będzie wpływała na wzrost trawy, a z czasem grunt w miejscu dużej karpy sie zapadnie, jak ona zgnije.
Dlatego, jeśli tam ma być trawnik natychmiast, trzeba karczować, a jeśli dopiero za kilka lat można tylko sfrezować.



I drugie pytanko: jak widzisz na fotkach na dzialce sa gory galezi z wiosennego recznego wycinania, a dojda jeszcze galezie z wycinanych drzew. Czy jest sens to rozdrabniac, czy od razu wywiezc?

Przecież już odpowiedziałam: Gałęzie rozdrobnić jeśli jest taka możliwość, przesypać nawozem azotowym (może być ta saletra) i usypać w pryzmę kompostową.
Kompost będzie jak znalazł, gdy zacznie zakładać się ogród.

Czy może zostać? Może.

Na ostatniej fotce niewiele widać. Łatwiej byłoby mi, gdybyś zamieściła dokładne zbliżenie liścia i pędu, a nie takie ujęcie z daleka.

Elfir
31-07-2010, 20:14
cały tył trawnika zasechł................okazało się mam pędraki !!!!!!! , pryskać czy zbierać dziadostwo ...................całą trawę szlag trafił!!!!

Z tego co wiem, nie ma środka chemicznego na pędraki, który łatwo kupisz w sklepie.
Znane mi środki są, ze względu na bardzo wysoką toksyczność, dostępne tylko dla osób po szkoleniu.
Wynajmij firmę ogrodniczą do likwidacji.

Możesz też przekopać trawnik, poczekać aż gawrony i sroki wyjedzą wszystko i spróbować założyć ponownie.

Elfir
31-07-2010, 20:15
A możesz zdefiniować "na wiosnę", bo do maja muszę wszystko mieć, a przynajmniej przearanżowaną rabatę :) Strumyk może poczekać.

Dokładnie nie potrafię określić terminu, że względu na fakt, że nie wiem ile czasu zajmą mi projekty u już umówionych klientów.

Elfir
31-07-2010, 20:16
(moze jestem przewrazliwiona ale jakos brzydzi mnie jedzenie kabaczka który został wychodowany na "padlinie"

A roślinki wyhodowane na kupach krów (obornik) już nie?

A wisteria będzie kwitła po kilkunastu latach.

manhatan17
31-07-2010, 21:31
Elfir dziękuje serdecznie za pomoc :)

zuzia17
01-08-2010, 09:52
Elfir bardzo dziękuję za pomoc! Pozdrawiam.

Paty
01-08-2010, 13:35
Z tego co wiem, nie ma środka chemicznego na pędraki, który łatwo kupisz w sklepie.
Znane mi środki są, ze względu na bardzo wysoką toksyczność, dostępne tylko dla osób po szkoleniu.
Wynajmij firmę ogrodniczą do likwidacji.

Możesz też przekopać trawnik, poczekać aż gawrony i sroki wyjedzą wszystko i spróbować założyć ponownie.


ogrodnik polecił mi Dursband.............( chyba taka nazwa)........już polane , chemia taka że trzeci dzień nie da się wyjść na taras...........może wytłucze...

jamles
01-08-2010, 14:12
ogrodnik polecił mi dursband.............( chyba taka nazwa)........

Dursban 480 EC

Saskja
01-08-2010, 15:38
Dzień dobry,
Ja z takim zapytaniem głupim pewnie: czy teraz mozna coś sadzić? Na przykład chciałabym parę miskantów sobie przy granicy działki wsadzić i zobaczyć, czy w przyszłym roku stworzą żywopłocik. Ale czy takie rzeczy się robi w sierpniu w ogóle? :-)

Tatarak
01-08-2010, 20:37
Dzień dobry,
Ja z takim zapytaniem głupim pewnie: czy teraz mozna coś sadzić? Na przykład chciałabym parę miskantów sobie przy granicy działki wsadzić i zobaczyć, czy w przyszłym roku stworzą żywopłocik. Ale czy takie rzeczy się robi w sierpniu w ogóle? :-)

Jeśli będziesz je systematycznie podlewać, to możesz wsadzić. Nie gwarantuję, że do przyszłego roku stworzą żywopłocik, ale generalnie rośliny w doniczkach można sadzić cały sezon wegetacyjny.

Elfir
01-08-2010, 23:12
Miskanty późno ruszają na wiosnę, więc nie bardzo nadają się na osłanianie ogrodu.

efilo
02-08-2010, 13:03
dzień dobry :)
jakiej grubości najlepiej dać warstwe żwirku czy kamyczków na rabaty (zamiast kory) i czy pod nie stosować agrowłóknine

Jagustynka
02-08-2010, 15:16
Elfir, wielkie dzieki za Twoje rady.
Wstawiam jeszcze 2 fotki drzewka, o ktore pytalam:
http://i947.photobucket.com/albums/ad314/Milou1/DSCF4101.jpg
http://i947.photobucket.com/albums/ad314/Milou1/DSCF4100.jpg
Pa

jaki
02-08-2010, 16:46
chciałam przesadzić orzech włoski o wysokości ok 2metrów, czy łatwo mi pójdzie i czy ma szanse na nowym miejscu. Zaznaczam że chcę to zrobić własnymi siłami. Proszę o podpowiedz

Elfir
02-08-2010, 20:46
jakiej grubości najlepiej dać warstwe żwirku czy kamyczków na rabaty (zamiast kory) i czy pod nie stosować agrowłóknine

Warstwa - taka, by zakryła geowłókninę, czyli już 1,5 cm dla drobniejszego żwirku.
Geowłóknina zapobiega mieszaniu się żwiru z ziemią. Pod wpływem ciężaru ziarna żwiru z czasem by się zapadały.
Geowłóknina musi być gęsta i wytrzymała na UV (w przeciwieństwie do tej stosowanej pod korą, gdzie są rośliny okrywowe)

Elfir
02-08-2010, 20:49
Wstawiam jeszcze 2 fotki drzewka, o ktore pytalam:


Wygląda jak zwykła jarzębina. Nie ma owoców?

Elfir
02-08-2010, 20:50
chciałam przesadzić orzech włoski o wysokości ok 2metrów,
Kiedy sadzony?

jaki
03-08-2010, 08:24
Wyrósł z siewki.Dostałam go od sąsiadki gdy miał ok 50 cm. U mnie rośnie 2 lata. Był sadzony na wiosnę..Chcę go podarować córce u której gleba piaszczysta. Powiedz mi jeszcze proszę dlaczego w tym roku moja jarzębina /3 letnia/ nie ma owoców, w zeszłym roku miała.

Jagustynka
03-08-2010, 11:20
Wygląda jak zwykła jarzębina. Nie ma owoców?

Nie, to na pewno nie jarzebina, bo nie przypominam sobie "czerwonych korali" z zeszlej jesieni. Ja tak troche szperalam w necie i jesion mi pasuje, tylko kora jest jakas taka nie-jesionowata...
To jest jedyne drzewo nieowocowe na dzialce, wiec jesli to rzeczywiscie jesion, to trzeba bedzie sie postarac o pozwolenie na wycinke...

acca5
03-08-2010, 11:44
Ja z prośbą o pokazanie która geowłóknina ma być pod kamyki a która pod rabaty, jaką gęstość mają mieć aby nie przedobrzyć i jaki kolor, słyszałam ,że geste czarne powodują zagotowywanie się korzeni roślin i rośliny marnieją zamiast rosnąć.
Następne pytanie -czy wyrywanie chwastów wyrastających spod czarnej gęstej jak sizal geowłókniny ma sens czy należy to opryskać np randapem, mam nasypane ok.3cm kamyczków i stale coś wyrasta.

Elfir
03-08-2010, 12:38
Wyrósł z siewki.Dostałam go od sąsiadki gdy miał ok 50 cm. U mnie rośnie 2 lata.

Będzie ciężko. Orzechy nie znoszą przesadzania. Plus - to tanie i szybko rosnące drzewo - żadna strata jak padnie, łatwo wyhodować nowy okaz.

Co do jarzębiny - nie wiem. Kwitła? Może nie została zapylona z powodu deszczowej pogody wiosną?

Tatarak
03-08-2010, 12:41
Też mam orzech włoski i trzy leszczyny do przesadzenia. Możesz mi Elfir doradzić, jak przygotować im podłoże w nowym miejscu, żeby zwiększyć szanse na przeżycie? Co lubią?

Elfir
03-08-2010, 12:45
Nie, to na pewno nie jarzebina, bo nie przypominam sobie "czerwonych korali" z zeszlej jesieni. Ja tak troche szperalam w necie i jesion mi pasuje, tylko kora jest jakas taka nie-jesionowata...


Jesion zupełnie nie pasuje. Ma inne liście: bardziej zaostrzone. Poza tym powinien posiadać skrzydlaki - nasiona ze skrzydełkiem (jak u klona, tylko skrzydełko pojedyncze)

Elfir
03-08-2010, 12:46
Też mam orzech włoski i trzy leszczyny do przesadzenia. Możesz mi Elfir doradzić, jak przygotować im podłoże w nowym miejscu, żeby zwiększyć szanse na przeżycie? Co lubią?

Orzechy lubią być nie ruszane :)
A leszczyna rozmnaża się nawet z prętów wbitych w glebę. Nie ma specjalnych wymagań glebowych, byleby to nie był szczery piasek lub kwaśna gleba.

Elfir
03-08-2010, 12:53
Ja z prośbą o pokazanie która geowłóknina ma być pod kamyki a która pod rabaty

Jak chesz by ci pokazać, musiałabyś do mnie wpaść :)
Przyjmuje się 50 g/m2 za wystarczającą do ściółkowania gleby.
Nie musisz używać czarnej, ale pod białą będą kiełkować chwasty, poza tym trudno ją zamaskować. Czarna nie rzuca się w oczy.
Niemal wszystkie firmy zakładające ogrody stosują włókniny - czy w takich ogrodach gniją rośliny?

Jeśli chwast wyrasta spod włókniny - znaczy że źle odchwaszczono glebę. Jeśli na włókninie - wysiał się. Dlatego rabaty ze żwirkiem trzeba grabić co jakiś czas, by wysuszać żwir i opadłe między niego ziarna piasku. Brak wilgoci utrudni kiełkowanie chwastów.
Z powodu wilgoci ściółkowanie żwirem stosuje się na rabatach roślin sucholubnych, kserotermicznych. Rabaty ściółkowane żwirem i obficie podlewane zawsze beda przerastane chwastami.
Chwasty można usuwać herbicydem, ale trzeba uważać, by nie opryskać roślin ozdobnych.

Tatarak
03-08-2010, 13:18
Orzechy lubią być nie ruszane :)
A leszczyna rozmnaża się nawet z prętów wbitych w glebę. Nie ma specjalnych wymagań glebowych, byleby to nie był szczery piasek lub kwaśna gleba.

No to z leszczyną nie będzie kłopotu :) tylko co ja mężowi powiem o tym włoskim? Przecież nie przeżyje informacji, że ma go sprzedać ze "starym" ogrodem :bash:

A tak sobie przypominam, że kilka włoskich samosiejek przesadzaliśmy kiedyś z ogródka na teren wokół wiejskiego stawu i mają się bardzo dobrze. Jeden ma w tym roku nawet owoce - a liczy sobie ledwie 6 lat. Fakt, że podczas przeprowadzki były dużo młodsze od tego, który mamy zamiar przesadzić na wiosnę... Ale jeśli się uprzemy, to czy włoskie wolą glinę czy piach, czy potrzebują ziemi zdrenowanej? Glebę lubią zasadową czy kwaśną?

acca5
03-08-2010, 13:41
Żwirem mam obsypane rabaty południowe z roślinami które lubią słońce- pęcherznice, berberysy, lawenda, wiśnie piłkowana,i borodwe, trochę jodły koreańskiej, świerków,poj. szmaragdy,kule danica.trzmieliny,suchodrzew. Rabaty są piękne ale wkurza mnie właśnie te badziewia co wyrastają. Z powodu upału podlewałam je i stąd więcej zielska.
Czy takie maty szkółkarskie z czarnego sizalu nadają się tylko jako podłoże do doniczek w hodowli? Czy mogą być do ściółkowania?

Tatarak
03-08-2010, 13:47
Czy takie maty szkółkarskie z czarnego sizalu nadają się tylko jako podłoże do doniczek w hodowli? Czy mogą być do ściółkowania?
Nadają sie do ściółkowania. Ja miałam pod żwirową rabatą i chwastów było bardzo mało, ale zalęgły mi się pod nią mrówki. Całe kolonie. Rośliny zaczęły marnieć, więc musiałam zdjąć żwir, usunąć matę, wytępić mrówki trutką. I już nie miałam potem odwagi zakładać włókniny. Teraz mam trochę więcej chwastów, ale mrówki nawet jak są, to wyłażą na kamyki i zaraz im podsypuję trutkę, więc nie ma mowy o koloniach 2*2 metry.

Elfir
04-08-2010, 00:52
sizal się rozkłada, bo to naturalne włókno palmowe

acca5
04-08-2010, 08:11
Te u mnie to chyba sztuczne a raczej na pewno, podobne tylko, niedługo pokaże wam swoje rabatki -tylko je odchwaszczę.
Chciałabym jeszcze porady w sprawie obsadzeń od strony południowej tak ok. 40mb, pod płotem , które to mają być tłem dla takich solitarnych nasadzeń,
Czy dobrze będzie jak posadzę od strony ogrodzenia -szmargdy , do przodu- laurowiśnie na zmianę z ligustrem złotym.
Myślałam o bukach- bo mam sporo zielonych i bordowych ale te zielone nie lubią ostrego słońca-przed płotem mam 3 lipy drobnolistne-które planuję regularnie formować w takie obrośnięte słupy- nie drzewa ale to za mało cienia.-a może lipy pociągnąć do góry trochę-tak n 4 m.

Czy raczej przerzucić się na szpaler świerków srebrnych- też mam na zmianę z jodłą-i tu maksymalnie wejdzie 7 drzew a dopiero przed nimi te szmaragdy i reszta--na przeciwko budują się sąsiedzi i chciałabym się odgrodzić-na tę stronę wychodzą też okna mojego salonu. Tę całą rabatę będę dopiero obsadzać jesienią i wiosną przyszłego roku ale pod płotem chciałabym już bo rośliny zadołowane czekają.
Może lepiej pokaże fotkę lub zrobię szkic.

jata
04-08-2010, 09:19
Podejrzałam takie kompozycje rabat myślę, czy nie wykorzystać, ale mam wątpliwości co do połączenia. I tak
-szpaler jarząb pospolity fastigiata, a niżej hortensja ogrodowa bouquet rose,
-szpaler śliwy wiśniowej pissardi i różanecznika rasputin (ten temat już tu męczyłam, ale różaneczniki odrzuciłam jako zbyt wymagające, ale może?),
- szpaler wiśni amongawa (posadzonych tak luźno) i na siatce winobluszcz,
-trzy leszczyny purpurea, posadzone w trójkąt, obok przy ogrodzeniu szpaler z 7 cyprysików filifiera aurea, niżej (dolne piętro od cyprysików) 3 kaliny japońskie st. kevern, dalej za tym szpalerem wrzosowisko i świerk glauca globosa.
U mnie gleba gliniasta, wapienna, miejscami mocno kamienista. Sama pomyślałam i w zasadzie częściowo przystąpiłam do wykonania: jarzębiny fastigiata, ale niżej kosówki, jeden perukowiec golden spiryt.
Pod tymi śliwami (u mnie chyba 7, jedna sztuka na 2 m, a temat ten jak już mówiłam męczyłam) przy ogrodzeniu od strony południowej, wystawa północna zdecydowałam się już prawie na krzewuszki Variegata, dla urozmaicenia żurawki, zawilce japońskie, może astry jesienne, może powojnik alba luxurians na te śliwy, a przy samym płocie (płot z desek poziomych wys. 1,5 m, mało światła przez niego pada) może kokornak i róża lykkefund, a przy niej powojnik Hagley Hybrid. Rabata ma długość 14 m, a szerokość od 2-6m. No i za nią po prawej jest leszczyna, a dalej chciałam posadzić za leszczyną głóg stricta (jeden na 2 m??), a jako dolne piętro bez czarny madonna (mocno bym go przycinała tak do 1 m). U sąsiada za płotem w tym miejscu też leszczyna pospolita i przeciska się czarny bez, stąd mało światła tak na 2 m. Działkę mam na wsi, okolica taka nieporządkowana, naturalna. Ja się rozpisałam, a ty jak rzucisz kilka uwag będę niezmiernie wdzięczna (skarpa przy tarasie z Twoją pomocą zrobiona i piękna nawet z budleją . )

jaki
04-08-2010, 09:22
Mam rozumieć że orzech mam przesadzić gdy opadną liście /to samo dotyczy leszczyny purpurowej/. Możesz mi powiedzieć mniej więcej który to będzie miesiąc?

chopinetka
04-08-2010, 09:28
Witam

W końcu przekonałam kolegę małża co do pnączy na ścianie budynku. Tylko teraz nie bardzo wiem jakie się nadają do tego celu. Mam nadzieję, że nie zniszczę elewacji bo mój małżonek dopiero by mi dał popalić. Podpowiedz coś Elfirku, plisss.

pozdrawiam

acca5
04-08-2010, 09:40
A i jeśli drzewa świerki to kłaść geowłókninę czy nie?

Elfir
04-08-2010, 09:58
Chciałabym jeszcze porady w sprawie obsadzeń od strony południowej.

świerki kłujące nie znoszą zacienienia. Są też zdecydowanie szersze niż żywotniki.
Kwestia ile masz miejsca i dlaczego robisz jednolity żywopłot zamiast mieszanej rabaty?

Elfir
04-08-2010, 09:59
U mnie gleba gliniasta, wapienna, miejscami mocno kamienista. Sama pomyślałam i w zasadzie częściowo przystąpiłam do wykonania: jarzębiny fastigiata, ale niżej kosówki, jeden perukowiec golden spiryt.

Dobieraj rośliny do gleby, chyba, że masz nadmiar kasy i możesz nawozić kilka ciężarówek kwaśnego torfu pod pas różanecznika czy wrzosowiska :)

Elfir
04-08-2010, 10:01
Mam rozumieć że orzech mam przesadzić gdy opadną liście /to samo dotyczy leszczyny purpurowej/. Możesz mi powiedzieć mniej więcej który to będzie miesiąc?

Zwykle liście opadają w październiku/listopadzie. Orzech włoski nieco wczesniej niż leszczyna. Można oberwać zżółknięte liście.

Elfir
04-08-2010, 10:02
W końcu przekonałam kolegę małża co do pnączy na ścianie budynku. Tylko teraz nie bardzo wiem jakie się nadają do tego celu. Mam nadzieję, że nie zniszczę elewacji bo mój małżonek dopiero by mi dał popalić.


Tynk zdrowy i wytrzymały? Nie odłupuje się?
Bo jeśli tak, to bluszcz lub winobluszcz pięciolistkowy odm. murorum.

A jeśli nie, trzeba zrobić konstrukcję pod pnącza - np. przykręcić drut do muru za pomocą napinaczy i puścić pnącze, które się owija wokół podpór (np. milin)

Elfir
04-08-2010, 10:03
A i jeśli drzewa świerki to kłaść geowłókninę czy nie?

Włókninę kładzie się po coś. Jakie zadanie ma spełniać w twoim ogrodzie?

acca5
04-08-2010, 10:06
Może być mieszana rabata pod płotem tylko jak to pogrupować rozsądnie-rośliny mam tylko co z czym aby zasłonić się , geo po to aby nie rosły chwasty pod roślinami, aby nie pielić , bo zanim świerki metrowe wyrosną to trochę zarosną zielskiem.
Mam 250mb płotu dookoła i mam co pielić -wolę geo choć tu przed domem

Elfir
04-08-2010, 10:12
Czyli masz odpowiedz czy pod świerki zastosować włókninę :D

A przykłady rabat pod ogrodzenie już się tyle razy przewijały na forum.
Chyba we wątku o zywopłotach nieformowanych i wątku o żywotnikach na żywopłot.

Jagustynka
04-08-2010, 11:39
Nie, to na pewno nie jarzebina, bo nie przypominam sobie "czerwonych korali" z zeszlej jesieni. Ja tak troche szperalam w necie i jesion mi pasuje, tylko kora jest jakas taka nie-jesionowata...
To jest jedyne drzewo nieowocowe na dzialce, wiec jesli to rzeczywiscie jesion, to trzeba bedzie sie postarac o pozwolenie na wycinke...
Elfir, masz racje. Znalazlam takie cos:
http://www.baumkunde.de/Sorbus_aucuparia/
i to chyba jednak jest jarzab, czyli tak jak mowilas. Moze po prostu nie owocuje ze starosci, albo po prostu nie dojrzalam owocow, bo az tak dokladnie to sie nie przygladalam. W kazdym razie jeszcze raz thanks.

jata
04-08-2010, 15:15
Ok o łanach różaneczników, wrzosów i hortensji mam zapomnieć. A pod sosnami spróbować posadzić różaneczniki, czy hortensje, bo jak nie to nie wiem co pod nimi posadzić. Też wystawa północna (płot długi od tej strony). I jak można, to te moje "projekty" ze śliwą wiśniową Pissardi, z jarząbem i głogiem mają sens, czy nie.
A na budleje moje straszenie podziałało dziś 2 motyle !! Sesja zdjęciowa była!

Elfir
05-08-2010, 02:06
Abym mogła się wypowiedzieć musiałabym zobaczyć jak chcesz to ustawiać, w jakich odległościach od siebie.
Masz kamienistą glinę. Nadałby się też rokitnik, oliwnik, forsycje, świerki.

Na połnocnej wystawie w zasadowej glebie doskonale będa się czuły cisy. Mają tyle odmian!
Do tego irgi - nie tylko Dammera, ale wierzbolistna, szwedzka, błyszcząca, Dielsa, itd.
A także suchodrzew tatarski, śnieguliczka koralowa, bez czarny, leszczyny, ligustry, bukszpan, trzmielina, złotlin, ostrokrzew, porzeczka alpejska.

acca5
05-08-2010, 08:26
gdzie można nabyć wysyłkowo jarząb jednoszyjkowy? szukam i nie znalazłam-koło mnie w szkółkach nie ma tego krzewu, mogą być małe bo na przycinanie Może ktoś widział.

jamles
05-08-2010, 08:48
http://www.sadowniczy.pl/product-pol-10411-Glog-jednoszyjkowy-Variegata.html

Elfir
05-08-2010, 10:14
jamles :)
Ja nie wiem czego acca szuka: jarzębu czy głogu. Bo czegoś takiego jak "jarząb jednoszyjkowy" nie ma. Dlatego pewnie w szkółkach pod taka nazwą niczego nie znajdzie.

acca5
05-08-2010, 13:26
Jarząb jednoszyjkowy:- )pomyliłam się ma być głóg http://www.sadowniczy.pl/product-pol-10411-Glog-jednoszyjkowy-Variegata.html

jata
05-08-2010, 18:09
Dziękuje Elfir . Podane przez Ciebie roślinki dodałam do swojej listy roślinek, które moja działka przyjmie. I dalej tworze rabaty. A wczoraj po tym jak przy wymienianiu gleby pod jednym z trzech różaneczników jakie posadziłam na rabacie północnej przy oknie połamałam go nieco, powiedziałam dość !, tu więcej różaneczników nie będzie ! Uległam modzie...
Mam jeszcze pytanie, czy cis ma odmiany żeńskie i męskie jak ostrokrzew, chodzi mi o to, że mój pies (42 kg domowy pupil) żre takie kuleczki, np. z irgi, ale po tych mu nic nie jest, a jeśli chodzi o cis, to jeśli nawet same kuleczki nie są trujące, to przy okazji może pożreć igiełki.
I jeszcze kolejne pytania. Czy na taką gliniastą wapienną działkę można też sadzić tawuły szare, pięciorniki, szczodrzeńce, jaśminy, kaliny, lilaki (to już na takie słoneczne rabaty). Lubię takie krzaki. A z dużych drzew (liściastych) buki, graby, klony (jakie), lipa ??
I jeszcze jedno. Rokitnika już mam, rośnie wspaniale, choć ma duużo odrostów. I pytanie, czy można pod nim posadzić żurawki, czy te odrosty stłamszą je. Z góry dziękuje.

chopinetka
05-08-2010, 21:00
Tynk zdrowy i wytrzymały? Nie odłupuje się?
Bo jeśli tak, to bluszcz lub winobluszcz pięciolistkowy odm. murorum.

A jeśli nie, trzeba zrobić konstrukcję pod pnącza - np. przykręcić drut do muru za pomocą napinaczy i puścić pnącze, które się owija wokół podpór (np. milin)

Witam
Dzięki za odpowiedź. Na szczęście z elewacją wszystko w porządku.

julieta
05-08-2010, 22:50
Witam,

ja już jakiś czas temu napisałam i poprosiłam o poradę, ale miałam tylko fotki ogrodu a prosiłaś o szkic.
Przypomnę, proszę o poradę, gdzie i w jakiej ilości posadzic drzewa (wys. do ok. 8 m, moga być też iglaste), aby uzyskać trochę cienistych miejsc w okolicy tarasu przede wszystkim. Taras od kuchni i salonu ma wystawę południową i południowo-zachodnią, latem jest tam piekło. Przejście w godzinach okołopołudniowych, z tarasu w głąb ogrodu, jest dramatem. Cały trawnik od godzin rannych do wieczornych tak się nagrzewa, że potem dosłownie bucha żarem. Prosiłaś o wskazanie szlaków komunikacyjnych z i do tarasu, ale ja specjalnie ich nie ujęłam. Proszę Cię, abys spojrzała na mój ogród swoim okiem i może podpowiedziała jak Ty to widzisz ( wspominałaś też o rabatach podchodzących aż do salonu)? Oczywiście szkic ze względów technicznych musiałam bardzo uogólnić i do tego ujęłam tylko część "za domem".
Czytałam też o drzewie mydleńcu wiechowatym. Bardzo atrakcyjne drzewo, być może gdzieś zasadzę jako soliter, ale nie widzi mi się w części rekreacyjnej - będę miała pszczoły na karku, a potem owoce o czarnym barwniku (ja wiem co znaczy upstrzona ptasimi, czarnymi kleksami elewacja).

Bardzo Cię proszę o pomoc i podpowiedzi.

No, niestety, usiłowałam załączyć mapkę geodezyjną z naniesionym szkicem, ale ponoć ma za dużo kb. Nie mam pojecia, jak tę mapkę w takim razie przesłać? Może ktoś mi pomoże?

Elfir
05-08-2010, 23:12
Czy na taką gliniastą wapienną działkę można też sadzić tawuły szare, pięciorniki, szczodrzeńce, jaśminy, kaliny, lilaki (to już na takie słoneczne rabaty). Lubię takie krzaki. A z dużych drzew (liściastych) buki, graby, klony (jakie), lipa ??
I jeszcze jedno. Rokitnika już mam, rośnie wspaniale, choć ma duużo odrostów. I pytanie, czy można pod nim posadzić żurawki, czy te odrosty stłamszą je. Z góry dziękuje.

szczodrzeńce, zwłaszcza odm. Allgold wolą bardziej kwaśne gleby. Z klonów na wapienne nie polecam jedynie klonów orientalnych. Nasze rodzime (jawor, pospolity) czy amerykański jesionolistny moga być.
Odrosty rokitnika zagłuszą inne rośliny.
A cis - w parkach pełno tego rośnie i ani dzieci ani zwierzęta się nie trują.

Elfir
05-08-2010, 23:14
No, niestety, usiłowałam załączyć mapkę geodezyjną z naniesionym szkicem, ale ponoć ma za dużo kb. Nie mam pojecia, jak tę mapkę w takim razie przesłać? Może ktoś mi pomoże?

Zmniejsz jej rozmiar w jakiejś przeglądarce obrazów na kompie. Ja mam darmowy InfraView.

rasia
06-08-2010, 01:12
Elfirko ratuj mojego żółknącego tulipanowca! Dostałam od CudTeściaMojegoJedynego ślicznego tulipanowca w doniczce... i chciałam go na honorowym miejscu posadzić, po środku działki na wprost ogrodu zimowego... wykopałam metrową dziurę w potwornie twardej skamieniałej glinie, pół dnia kopałam.... nasypałam do tej dziury torfu wymieszanego z piaskiem... może za dużo...? już sama nie wiem...?:rolleyes::( Od dołu żółkną mu liście... za chwilę będzie cały żółty...:(

Elfir
06-08-2010, 12:25
A po co ten torf!?
Ile razy z Mirkiem mamy mówić o torfie żebyście się nauczyli, że NIE STOSUJE SIĘ TORFU do 99% ogrodowych roślin. Ten 1% to wrzosowate.
Torf jest kwaśny i wysychając pęka rozrywając korzenie. Zawiera zero składników pokarmowych (piasek też).

Roślinę najlepiej wykopać, usunąć torf i dać jej dobrego kompostu lub zwykłej ziemi wykopanej na polu.

julieta
06-08-2010, 12:25
Zmniejsz jej rozmiar w jakiejś przeglądarce obrazów na kompie. Ja mam darmowy InfraView.

Dziękuję, próbuję ;)

rasia
06-08-2010, 13:27
A po co ten torf!?
Ile razy z Mirkiem mamy mówić o torfie żebyście się nauczyli, że NIE STOSUJE SIĘ TORFU do 99% ogrodowych roślin. Ten 1% to wrzosowate.
Torf jest kwaśny i wysychając pęka rozrywając korzenie. Zawiera zero składników pokarmowych (piasek też).

Roślinę najlepiej wykopać, usunąć torf i dać jej dobrego kompostu lub zwykłej ziemi wykopanej na polu.

Dzięki! :D Lecę kopać! :)

Elfir
06-08-2010, 14:10
Dziękuję, próbuję ;)

W tej sytuacji może zrób półkolistą rabatę na ścięciu tarasu i posadź np. 3 szt brzozy pożytecznej (komponuje się z sosnami) albo wiśni "Kanzan" (tyle, że wymaga żyznej gleby).
Jeśli sadziłabyś brzozy, to rabatą mogłaby składac się z jałowców płożących i szczodrzeńców (albo wrzosów) a jeśli wiśnie, to ze śweirków Procumbens, kulistych żywotników, róż itp.
Jedno drzewko o dużych liściach przyda się przy piaskownicy, by dziecko bawiło się w cieniu. To może być np. katalpa.

Tatarak
06-08-2010, 15:57
Elfir,
Jak mam na tej Już Prawie Swojej Nowej Działce glebę gliniastą lekko zasadową, to czy wystarczy do niej dodać kompostu/obornika, żeby kwasowość zbliżyła się do wymagań róży pomarszczonej, mahonii i tym podobnych roślin? Torf nie będzie potrzebny? Dobrze rozumiem?

Tatarak
06-08-2010, 16:00
Róża pomarszczona będzie w żywopłocie, ale chciałabym w jednym narożniku posadzić kilka roślin lubiących kwaśną glebę - dokładnie ma być świerk Koster, a za nim w cieniu żywopłotu mahonie i hortensje oraz borówka amerykańska (borówka miałaby wystawę zachodnią). Dodawać pod nie torf, czy tylko obornik?

Elfir
06-08-2010, 16:36
Skoro masz glebę zasadową, a chcesz rośliny kwasolubne to musisz zakwasić. Kompost czy obornik nie zakwaszają. Można użyć torfu do zakwaszania - ale to nie jest tak, że dajesz czysty torf (no, może poza borówką, która jest z rodziny wrzosowatych wymaga pH 3-4 - czyli w twoim wypadku całkowitej wymiany istniejącej gleby na glebę kwaśną.

Dla pozostałych roślin mieszasz istniejącą glebę z kwaśnym torfem aż do uzyskania właściwego pH. Zamiast torfu można stosować też roztwory kwasów, do zakwaszania.
Świerk kłujący i mahonia nie wymagają kwaśnej gleby.

Irma
06-08-2010, 19:57
Elfir, mam mnóstwo roślin w ogrodzie, które chcę przesadzić. Są to i krzewy i byliny. Kiedy można zacząć? Czekać do września czy mogę cos ruszyć już teraz?

julieta
06-08-2010, 21:00
W tej sytuacji może zrób półkolistą rabatę na ścięciu tarasu i posadź np. 3 szt brzozy pożytecznej (komponuje się z sosnami) albo wiśni "Kanzan" (tyle, że wymaga żyznej gleby).
Jeśli sadziłabyś brzozy, to rabatą mogłaby składac się z jałowców płożących i szczodrzeńców (albo wrzosów) a jeśli wiśnie, to ze śweirków Procumbens, kulistych żywotników, róż itp.
Jedno drzewko o dużych liściach przyda się przy piaskownicy, by dziecko bawiło się w cieniu. To może być np. katalpa.

Bardzo, bardzo dziękuję. Podoba mi się wersja z wiśniami "Kanzan" , mam IVa kl. może być czy zdecydowanie odpada?
Czy mogłabyś naszkicować tę półkolista rabatę, bo nijak, przepraszam, nie mogę sobie jej wyobrazić :(

Tak, przy piaskownicy przydałby się jakieś drzewo, szczególnie, że marzy mi się w przyszłości postawić pod takim rozłożystym drzewem stół ... Co proponujesz zamiast katalpy? Jak blisko domu/tarasu mogę takie drzewo posadzić???

swimmer
07-08-2010, 16:41
witaj Elfir mam pytanie odnośnie roślinki: skimmia japońska rubra. czy mogę ją posadzić w ogrodzie czy odpuścić temat bo jak wiesz tu gdzie mieszkam jest biegun zimna :( Jeśli jednak uwzględniając zabezpieczenie na zimę udałoby się... krótko mówiąc sadzić czy nie??? A jeśli sadzić to jakie warunki trzeba spełnić żeby przeżyła??? A może ktoś z szanownych forumowiczów już to hoduje??? Proszę o poradę

nitubaga
07-08-2010, 23:49
Witanko ponowne :)

przyszłam zapytać o drzewko... szukam czegoś bordowolistnego, niedużego tak do 3m wysokości.... może być jakaś taka kulka na pniu (klon? buk?) nie musi kwitnąć..

Elfir masz coś takiego? :)

Elfir
08-08-2010, 12:04
Elfir, mam mnóstwo roślin w ogrodzie, które chcę przesadzić. Są to i krzewy i byliny. Kiedy można zacząć? Czekać do września czy mogę cos ruszyć już teraz?

Już odpowiadałam, że krzewy liściaste przesadza się w okresie bezlistnym. Iglaki - na przełomie sierpnia i września

Elfir
08-08-2010, 12:06
skimmia japońska rubra. Proszę o poradę

Wrażliwa na mróz. Dla hobbystów. Zimowanie tak naprawdę zależy od lokalnego mikroklimatu. Ale o hodowli w Suwałkach nie słyszałam.

Elfir
08-08-2010, 12:15
mam IVa kl. może być czy zdecydowanie odpada?
Tak, przy piaskownicy przydałby się jakieś drzewo, szczególnie, że marzy mi się w przyszłości postawić pod takim rozłożystym drzewem stół ... Co proponujesz zamiast katalpy? Jak blisko domu/tarasu mogę takie drzewo posadzić???

Klasa bonitacyjna rolnicza to dość ogólnikowe określenie. Po prostu wiśnie lubią dużo jeść i pić. Dlatego potrzebna im jest żyzna (papu) i próchniczna (trzyma wilgoć) gleba.
Jeśli chodzi o półkolistą rabatę to miałam na myśli coś takiego:
http://img827.imageshack.us/img827/701/beztytuufy.jpg

Drzewo należy posadzić w takiej odległości, by korona nie zahaczała o dach i rynny.
Zamiast katalpy można posadzić np. klona pospolitego "Drumondii". Coś z dużymi liśćmi, bo drobnych z piasku nie wygrabisz.

Elfir
08-08-2010, 12:30
przyszłam zapytać o drzewko... szukam czegoś bordowolistnego, niedużego tak do 3m wysokości.... może być jakaś taka kulka na pniu (klon? buk?) nie musi kwitnąć..


Szczepiona na pniu śliwa dziecięca. Jabłoń 'Cheal`s Weeping', "Coccinella"
Klon czerwonolistny nie będzie mały.
Buk nie tworzy kulek, chyba, żeby go strzyc. Małe odmiany mają pokrój płaczący (np. "Purpurea Pendula", "Rohan Weeping")

Irma
08-08-2010, 12:38
Już odpowiadałam, że krzewy liściaste przesadza się w okresie bezlistnym. Iglaki - na przełomie sierpnia i września
dzięki, a co z bylinami?

Elfir
08-08-2010, 18:09
kiedy są małe - na wiosnę

jata
08-08-2010, 20:12
Co zamiast trawnika (żeby nie kosić) można by zastosować pod huśtawką w miejscu lekko ocienionym (kora, ??, roślinki??).
I drugie co ładnie by się komponowało z glediczją sunburst (chodzi o rośliny pod drzewkiem)
Z góry dziękuje.

mruva
08-08-2010, 20:33
Witaj Elfir, czy możesz podpowiedzieć jaki mniej więcej przyrost roczny ma Judaszowiec Klifornijski i czy pasowałby do hortensji bukietowych?.

Irma
08-08-2010, 21:36
kiedy są małe - na wiosnę
dzięki :)

Nadulka
09-08-2010, 11:11
19308

ELFIRKU,zerknij proszę czy te trawy mogą tak zostać?

Elfir
09-08-2010, 18:11
Co zamiast trawnika (żeby nie kosić) można by zastosować pod huśtawką w miejscu lekko ocienionym (kora, ??, roślinki??).
I drugie co ładnie by się komponowało z glediczją sunburst (chodzi o rośliny pod drzewkiem)
Z góry dziękuje.

Najlepiej? Piasek lub sztuczna wykładzina.
Do glediczji to pasują karłowe sosny, jałowce, berberysy, pięciorniki, tawuły japońskie, juki.

Elfir
09-08-2010, 18:23
Witaj Elfir, czy możesz podpowiedzieć jaki mniej więcej przyrost roczny ma Judaszowiec Klifornijski i czy pasowałby do hortensji bukietowych?.

Jaki gatunek masz na myśli pisząc judaszowiec "kalifornijski"? Może chodzi o kanadyjskiego? Jest najbardziej wytrzymały na mróz ze wszystkich gatunków judaszowców.
U nas rośnie wolno, bo często przemarza.
Wymaga gleby obojętnej lub lekko zasadowej, więc nie nadaje się do hortensji.

Elfir
09-08-2010, 18:25
19308

ELFIRKU,zerknij proszę czy te trawy mogą tak zostać?

Chodzi ci o te kostrzewy z przodu?
Na razie może być, za kilka lat jałowiec je zasłoni.
Kostrzewy ładnie wyglądają na rabatach sucholubnych, z rozchodnikami, jukami, lawendami itp.

channel8
09-08-2010, 19:12
Mam prośbę odnośnie żywopłotu. Sąsiad odgrodził nasze działki siatką, a ja mam posadzić żywopłot. Problem w tym, że moja budowa potrwa jeszcze z 5 lat i potrzebowałabym coś co: w miarę szybko przyrasta, nie ma specjalnych wymagań (nie mam jeszcze wody - pożyczam od sąsiada) da taki "murek" ok 1,5 m (docelowo) i przetrzyma rozgardiasz na działce. Mogłabyś doradzić mi jaką roślinkę nabyć?

I takie może inne pytanie. Budowa jeszcze potrwa, ale...mam już altankę ogrodową 3mx4m +tarasik. Dom jest mocno wysunięty do przodu, a za nim prostokącik terenu 24 m x 28m . Zastanawiałam się nad tym aby ogród założyć w przyszłym roku - jak podepnę wodę. Akurat ogród - ta część będzie już "podrośnięta" jak będę się wprowadzała. Materiały budowlane mogę składować z przodu i boku domku. Tylko czy tak sie da i ma to sens?

Nadulka
09-08-2010, 19:41
Chodzi ci o te kostrzewy z przodu?
Na razie może być, za kilka lat jałowiec je zasłoni.
Kostrzewy ładnie wyglądają na rabatach sucholubnych, z rozchodnikami, jukami, lawendami itp.

Dziękuję ci bardzo,tak chodziło mi o nie;)
Między szczepioną trzmieliną ,a modrzewiem mam posadzony ten wawrzynek(miałam dwa,ale ostatnie bardzo silne wiatry połamały jedną z trzmielin.która połamała wawrzynek:(
Z tyłu pod płotem na tej rabacie mam na całej długości lawendę.

Elfir
09-08-2010, 20:07
przecież te iglaki pośrodku zasłonią takie płożące i niskie rośliny.
Ja iglaki bym dała pod płotem a lawendę, kostrzewy i wawrzynka tam gdzie będzie je widać - na przedzie

Nadulka
09-08-2010, 20:27
No to mnie już załamałaś na maxa;)
Chyba że te iglaki mogę czymś zastąpić? I tak są tylko dwie sztuki,chyba będzie mi łatwiej...
Oj nie jest to wszystko takie łatwe,ale dziękuję za odpowiedzi,podpowiedzi itp...
Pozdrawiam!

julieta
09-08-2010, 22:22
Klasa bonitacyjna rolnicza to dość ogólnikowe określenie. Po prostu wiśnie lubią dużo jeść i pić. Dlatego potrzebna im jest żyzna (papu) i próchniczna (trzyma wilgoć) gleba.
Jeśli chodzi o półkolistą rabatę to miałam na myśli coś takiego:
http://img827.imageshack.us/img827/701/beztytuufy.jpg

Drzewo należy posadzić w takiej odległości, by korona nie zahaczała o dach i rynny.
Zamiast katalpy można posadzić np. klona pospolitego "Drumondii". Coś z dużymi liśćmi, bo drobnych z piasku nie wygrabisz.

Elfir, bardzo, bardzo dziękuję :)
Mam jeszcze jedno pytanie: rozumiem, że drzewo szczepione na pniu na wysokości np., ok. 2 m nie urośnie już wyżej, tak? A co jego koroną, jak duża/wysoka będzie? Dokładnie mam tu na myśli klona zwyczajnego "Royal red".

mruva
09-08-2010, 22:34
Jaki gatunek masz na myśli pisząc judaszowiec "kalifornijski"? Może chodzi o kanadyjskiego? Jest najbardziej wytrzymały na mróz ze wszystkich gatunków judaszowców.
U nas rośnie wolno, bo często przemarza.
Wymaga gleby obojętnej lub lekko zasadowej, więc nie nadaje się do hortensji.

Bardzo dziękuję za odpowiedż, czyli generalnie z judaszowcem lepiej dać sobie spokój. Proszę doradż mi jakieś szybko rosnące nieduże ,kolorowe lub ślicznie kwitnące drzewko (tak do 5-6 metrów) do przedogródka (jest to taki mały 2,40*2, półokrągły klombik), które żyłoby wraz z hortensjami i czymś niziutkim?.

I jeszcze jedno pytanie, czy obecnie mogę jeszcze przyciąć wierzbę Iwę i Hakuro?.

Pozdrawiam

acca5
10-08-2010, 07:28
A ja z zapytaniem bardzo ważnym- czy te wszystkie geowłókniny mają -stronę lewa i prawa i czy któraś nie przepuszcza wody?
Jakoś tak woda stoi -jak położyłam ?

anula302
10-08-2010, 07:50
Dziewczyny albo Elfir - czy pod orzechem włoskim da się posadzić jakieś ładnie kwitnące roślinki lub krzewy . Tak samo i pod gruszą oraz świerkami. Ja mam niestety dość wąską działkę strasznie nasłonecznioną. Rośnie mi za domem duży orzech którego raczej nie planujemy wycinać przynajmiej narazie. Od strony tarasu średniej wielkości grusza i wymyśliłam sobie że pod tymi drzewami ponieważ dały by trochę cienie roślinkom mogła bym coś kwitnącego posadzić. Wcześniej mieszkałam przy samym lesie teraz niestey w centrum niedużego miasteczka i strasznie mi zieleni brakuje :-(

sure
10-08-2010, 19:11
Elfir, poradź proszę - muszę jakoś wytępić odrosty z korzeni wyciętych za domem drzew i krzewów. Karczowanie mechaniczne nie wchodzi w grę. Codziennie ciacham jakieś nowe pędy. Niedługo będę sadzić rośliny w tamtym rejonie, ale chyba przy topolach, klonach i innych niezidentyfikowanych bardziej krzewiastych nie mają szans. Gdzieś już czytałam, że można polać czymś korzenie, ale nie mogę znaleźć. I po jakim czasie mogę zacząć tam coś sadzić?
A drugie pytanie - chciałabym posadzić pomiędzy paprotnikami, a ostrokrzewem jakieś dodatkowe drzewko, chętnie szczepione, bo powinno mieć koronę na wysokości około 2 - 2,5m, powyżej linii ogrodzenia, żeby osłonić się "punktowo" od okien sąsiada. Na razie rośnie tam młody buczek, prawdopodobnie, pewnie kiedyś będzie miał większą koronę, ale listki na zimę zrzuca, poza tym jest trochę wyższy i z boku, nie spełnia funkcji. Może jest np.coś zimozielonego, co będzie pasowało do półcienia?

Elfir
10-08-2010, 20:41
Mam prośbę odnośnie żywopłotu.

Zimozielony? Iglasty czy liściasty? Jaki szeroki? Formowany czy swobodny?



mam już altankę ogrodową 3mx4m +tarasik. Dom jest mocno wysunięty do przodu, a za nim prostokącik terenu 24 m x 28m . Zastanawiałam się nad tym aby ogród założyć w przyszłym roku - jak podepnę wodę.

Jeśli tylko potrafisz zabezpieczyć rośliny przed robotnikami, to można posadzić drzewa i krzewy. Trawnika, bylin, niskich krzewów raczej nie, bo pokruszony styropian strasznie się wybiera spomiędzy roślin.

Elfir
10-08-2010, 20:44
Chyba że te iglaki mogę czymś zastąpić?

Ale dlaczego zastąpić? Nie można przesadzić?
Rozrysowałaś sobie wcześniej tę rabatę, jak ma wyglądać, jaką stworzyć kompozycję?

Elfir
10-08-2010, 20:48
Mam jeszcze jedno pytanie: rozumiem, że drzewo szczepione na pniu na wysokości np., ok. 2 m nie urośnie już wyżej, tak? A co jego koroną, jak duża/wysoka będzie? Dokładnie mam tu na myśli klona zwyczajnego "Royal red".

Urośnie wyżej - tyle co jego korona. Tylko pień będzie miał 2 m.
W przypadku katalpy "Nana" korona jest spłaszczona i maksymalnie może ma z 2 m wysokości (czyli razem byłoby 4 m)

Ale jeśli chodzi o klona "Royal Red" - to jest całkiem spore drzewo. Tak lekko licząc do 8 m

Elfir
10-08-2010, 21:15
Proszę doradż mi jakieś szybko rosnące nieduże ,kolorowe lub ślicznie kwitnące drzewko
I jeszcze jedno pytanie, czy obecnie mogę jeszcze przyciąć wierzbę Iwę i Hakuro?.


A dlaczego nie wiśnia? Jest tyle odmian i gatunków ozdobnych. Np. wiśnia Prunus subhirtella, Prunus serrulata, Prunus cerasifera "Pissardii" - kolumnowe, płaczące, lejkowate, kuliste.
Może być magnolia. Jest wiele najróżniejszych odmian, większych, mniejszych, zółtych, waniliowych, białych, różowych po purpurowe. Może być kalina koralowa.
W osłoniętym miejscu może być dereń kousa, halezja, styrak, styrakowiec, stewarcja kameliowata.

Poza tym przepiękne są klony jesionolistne np. "Flamingo", klon koreański Acer pseudosieboldianum ssp. takesimense, klon okrągłolistny Acer circinatum - może nie kwitną, ale pięknie przebarwiają sie na jesień.

Elfir
10-08-2010, 21:16
A ja z zapytaniem bardzo ważnym- czy te wszystkie geowłókniny mają -stronę lewa i prawa i czy któraś nie przepuszcza wody?
Jakoś tak woda stoi -jak położyłam ?

Może jest za gęsta? Jaka była gęstość?

Elfir
10-08-2010, 21:17
czy pod orzechem włoskim da się posadzić jakieś ładnie kwitnące roślinki lub krzewy . Tak samo i pod gruszą oraz świerkami.

Pod orzechem tylko w przypadku systemu nawadniania. Orzech jest żarłoczny.
Podobnie pod świerkiem. Natomiast pod gruszą bez problemu rośliny do cienia lub półcienia.

Elfir
10-08-2010, 21:21
[muszę jakoś wytępić odrosty z korzeni wyciętych za domem drzew i krzewów.

Młode liście na odrostach smaruj słabo rozcieńczonym Roundapem.



A drugie pytanie - chciałabym posadzić pomiędzy paprotnikami, a ostrokrzewem jakieś dodatkowe drzewko, chętnie szczepione, bo powinno mieć koronę na wysokości około 2 - 2,5m, powyżej linii ogrodzenia, żeby osłonić się "punktowo" od okien sąsiada.

Szczepiony na pniu ostrokrzew, laurowiśnia, bukszpan. Jak znajdziesz, to szczepiona na pniu choina kanadyjska (może "Pendula" wysoko wyprowadzona).
Ale może być ciężko, ze względu na problem z zimowaniem tak wysoko położonych koron.

Z sezonowych to najlepiej klon polny "Carnival", "Nanum", kalina koralowa "Compactum" (ale w cieniu nie kwitnie)

Tatarak
10-08-2010, 21:24
Witaj Elfir,
Chyba udało mi się zidentyfikować berberysa mojego sąsiada. moim zdaniem to będzie berberys pospolity Atropurpurea, doskonale do niego pasuje opis z tej strony
http://www.drzewa.com.pl/berberys-pospolity-atropurpurea-p-228.html
Ma dokładnie takie eliptyczne, ząbkowane liście, które częściowo zrzuca na zimę. I piękne jagody, którymi się całą zimę objadają wróble.
Czy on się nada na gliniastą glebę i czy woli kwaśną czy zasadową?

Elfir
10-08-2010, 21:24
Dziewczyny, jadę na urlop (przekładam już od czerwca, ze względu na deszcze, ale dłużej nie mogę). Nie będzie mnie 2 tygodnie.

Elfir
10-08-2010, 21:25
Czy on się nada na gliniastą glebę i czy woli kwaśną czy zasadową?
[/B][/B][/SIZE][/FONT]

Skoro rośnie u sąsiada to pewnie gliniasta mu nie straszna. To bardzo plastyczny gatunek.

mruva
10-08-2010, 21:48
Elfir dziękuję za odpowiedż, biorę się za oglądanie, a Tobie życzę udanego urlopu.

Pozdrawiam

julieta
10-08-2010, 21:49
Dziewczyny, jadę na urlop (przekładam już od czerwca, ze względu na deszcze, ale dłużej nie mogę). Nie będzie mnie 2 tygodnie.
Jedź, jedź, wypoczywaj i baw się dobrze :) Dziękuję za pomoc :)

sure
10-08-2010, 21:57
Elfir, dziękuję za porady, wykorzystam pomysł z Roundapem. Miłego urlopu! :)

Tatarak
10-08-2010, 21:57
Skoro rośnie u sąsiada to pewnie gliniasta mu nie straszna. To bardzo plastyczny gatunek.

Sąsiad obecny mieszka 2 km od nowej działki :) Ale jak plastyczny gatunek, to dam mu szansę :) Chciałam go wrzucić na fragmencie jako pierwszy pas żywopłotu obronnego - między różę pomarszczoną. I nie wiem, czy mu obniżać ph, tak jak różom (wyszło mi, że ta glina u mnie cokolwiek zasadowa).

A w ogóle to przeglądam cały ten wątek od początek - doszłam do 6 strony i zrobiłam miliard notatek. Dziewczyno, jesteś WIELKA! Chyba (na pewno!) się porywam z motyką na słońce, zakładając, że sama sobie zaprojektuję ogródek, ale to mnie tak autentycznie cieszy, że nie umiem się powstrzymać i zatrudnić fachowca :)

Tatarak
10-08-2010, 21:58
Dziewczyny, jadę na urlop (przekładam już od czerwca, ze względu na deszcze, ale dłużej nie mogę). Nie będzie mnie 2 tygodnie.

Pięknej pogody i udanego wypoczynku! :)

xpres
10-08-2010, 22:31
Witaj Elfir, mam jeszcze jedno pytanko, kiedy moge przeciac mloda lipe, ma juz ze 3,5 metra i trzeba jej wreszcie obciac dolne galezie, jaka pora roku robi sie taka przecinke najlepjej ?
dzieki i milego urlopu :-)

acca5
11-08-2010, 07:22
No chyba niegęsta ta geo- jak kazałaś 50g.
Teraz zaobserwowałam ,że jak była większa kałuża to wsiąkło.

AGA NR 1
11-08-2010, 08:37
Elfir,
wspaniałego urlopu życzymy !
Pozdrowionka.
:) :) :)

aka z Ina
11-08-2010, 12:19
Udanego urlopu życzę!!!

Nadulka
11-08-2010, 13:45
Elfirku,miłego i słonecznego urlopu;)
Wypocznij,naładuj akumulatory;)

nowaogrodniczka
12-08-2010, 17:00
Witam. Coś zaczeło dolegać mojemu rododendronowi. Na listkach pojawił się jakiś rdzawy nalot a łodygi stały się żółtawe. Czy złapał jakąś chorobe?

AGP-ON
13-08-2010, 12:36
Ja mam prośbe o pomoc w doborze:
1. traw
2. pnaczy

ad1. trawy chce posadzic tuż przy rewizjach na oczyszczalni ścieków (nie na drenarzach) powierzchnia ok 1 m2, jak to zabezpieczyć aby się nie rozrastała?

ad2. Pnącza sa potrzebne:

a) pergola -obudowa zbiornika LPG
b) pergola przy ścianie budynku - nie chcę aby czepiało sie tynku więc zbuduję prergole. miejsce osłonięte od wiatu, niezbyt nasłonecznione

warunek jest taki aby nie kwitło i najlepiej zimozoelone

uff...

Nadulka
14-08-2010, 09:41
Na odpowiedz musicie zaczekać Elfir na urlopie;)

sure
14-08-2010, 15:38
Napiszę o kolejnym problemie, może Elfir po powrocie się wypowie, albo ktoś z zaglądających rozpozna wcześniej, co to takiego?
Dzisiaj zauważyłam na liściu klona palmowego takie paskudztwa - co to może być??

http://img819.imageshack.us/img819/4151/p8140026.jpg
http://img820.imageshack.us/img820/2189/p8140022.jpg

a tymczasem będę szukać w necie podobnych, no i spryskam czymś na insekty, o możliwie szerokim spektrum działania!...

mirawoj
15-08-2010, 08:44
O! Jakie śliczne!

adam998
17-08-2010, 20:01
Witam,
Elfirko w zeszłym roku na jesień przesadziliśmy naszą tuję z jednego miejsca na inne. Wyglądało, że ta " przeprowadzka" jej nie zaszkodziła, ładnie rosła, aż do końca lipca tego roku, kiedy to zauważyliśmy, że zaczyna żółknąć od środka. Czy mogłabyś spróbować ocenić co jej dolega i czym można to potraktować?? Poniżej zdjęcia stanu obecnego:

http://img401.imageshack.us/img401/7416/for4.jpg (http://img401.imageshack.us/i/for4.jpg/)

http://img844.imageshack.us/img844/4549/for1z.jpg (http://img844.imageshack.us/i/for1z.jpg/)

http://img839.imageshack.us/img839/6370/for2.jpg (http://img839.imageshack.us/i/for2.jpg/)

http://img517.imageshack.us/img517/853/for3.jpg (http://img517.imageshack.us/i/for3.jpg/)

arcobaleno
19-08-2010, 08:33
Witam !
Proszę o pomoc w identyfikacji tej drobnolistnej roślinki oplatającej donicę
http://i37.tinypic.com/syo8t4.jpg
Z góry dziękuję i pozdrawiam !

plaster
19-08-2010, 15:26
kiedy najlepiej przyciąć dęba ?

Tereś57
19-08-2010, 16:35
z tego co ja wiem ,to na wiosnę

MonikaC
21-08-2010, 09:58
Szukam drzewa które widziałam kiedyś w drodze.

Jest spore ok 3m ma typowy pień i piękną koronę - taką kulkę, liście dość spore błyszczące - no i to jest??? Liście skierowane lekko w górę.

I szukam nazwy tej rośliny

20644

Nadulka
22-08-2010, 10:22
MonikaC ,ładna ta roślinka,też jestem ciekawa,co to?
Elfir pewnie będzie wiedziała;)

manhatan17
22-08-2010, 19:48
witam!

po raz kolejny zwracam sie o pomoc do Elfir :)

niestety w związku z powaznymi remontaki domku (bedzie podnoszony i wylewany na nowo fundament - domek jest stary drewniany) w tą sobote dowiedziałam się ze wszystkie rosliny,krzewy i drzewka w promieniu 2 metrów od domu zostana wyciete :(((( strasznie sie zmartwiłam gdyz przed samym domem (odległosc ok 1-1,5 metra) mam zagospodarowana "rabatke" na ktorej rosną nastepujace rpslinki: Daisy White (z rodziny conica) wys. ok 70-80cm, krzewuszka (chyba red prince) wys ok 1-1,2m, dwa jałowce chińskie 'Variegata' (z czego jeden jest wysokosci 1,5metra a drugi chyba 2,7m) zdaje sobie sprawe ze tego wiekszego nie przesadze, ale z tym mniejszym bede walczyc. pytanie tylko jak sie do tego zabrac? na wiosne przesadzałam bardzo duzego jałowca i po kilku miesiacach okazało sie ze nie przetrwał, i teraz sie boje ze bedzie tak samo... miałam cicha nadzieje ze podwiazanie i owiniecie krzewów bedzie wystarczajace i obejdzie sie bez wycinki i przesadzania ale neistety :((( prosze doradzcie cos.

i drugie pytanie odnosnie czeresni (sadzonki posadzone na wiosne, łądne duze i dobrze rozkrzewione) odmiany burlat i rainer (rainier?) i zauwazyłam w sobote ze liscie zaczynaja robic sie zołte i w takie brazowe plamki - czy to normalne czy jest to objaw jakiejs choroby? jezeli tak to czy zastosowac jakis oprysk albo cos innego? z czego wolałabym nie stosowac chemicznych srodków a jezeli jest mozliwosc to moze jakies ekologiczne specyfiki itp.

jeszcze raz bardzie dziekuje za odpowiedzi. pozdrawiam

p.s. w przypadku krzewuszki przed przesadzeniem powinnam ja przyciac albo cos?

ana-76
23-08-2010, 16:09
Elfir proszę napisz do mnie na priva w sprawie projektu ogrodu.

Monikapl
23-08-2010, 20:49
ja mam pytanie odnośnie rośliny domowej nie ogrodowej, w ziemi mojej zamii pojawiły się maluteńkie białe robaczki- co to może być? czym to potraktować?