PDA

Zobacz pełną wersję : Ogrzewanie gazowe czy na prąd



perso
28-10-2011, 12:46
Wiem że temat pojawił się w co najmniej kilku wątkach i wywołał co najmniej żywe dyskusji .
W tym wątku chciałem podsumować i rozważyć różnice w kosztach tradycyjnej instalacji CO opartej na gazie podłączonej do wodnego ogrzewania podłogowego z instalacją elektrycznego ogrzewania podłogowego ( kable grzewcze lub maty).

Do kosztów inwestycyjnych ogrzewania na gaz zaliczyłbym w nawiasach moje ( wydaje mi się ) typy dla domu o powierzchni 140 metrów z prośbą o ewentualną korektę :
- wykonanie przyłącza gazu ( 2000 )
- wykonanie wewnętrznej instalacji gazowej ( 2000 )
- zakup kotła (15 000 )
- wykonanie instalacji ogrzewania podłogowego ( 20 000 )
- wymurowanie komina ( z dymnikiem i jego obróbkami blacharskimi ) ( 10 000 )
- systemowy komin spalinowy ( 10 000 )
- dodatkowe jakieś 2 metry kw. powierzchni kotłowni ( 4200 )

Razem: 63200

Do kosztów inwestycyjnych ogrzewania na prąd dałbym:
- zwiększenie mocy przyłącza energii elektrycznej budynku ( 180 zl/1KW - czyli dajmy na to 10KW x180 = 1800 )
- koszt kabli grzewczych lub mat + koszt automatycznych sterowników ( 8000 )
Razem: 9800 w zaokrągleniu 10 000

Czyli różnica około 50 tys. - tyle musimy wydać więcej żeby mniej płacić za ogrzewania mniejsze rachunki o ...
koszt KWh z prądu to szacunkowo 0.50 a KWh z gazu to 0.24
dla domu 3 litrowego : czyli 140 m2* 30 kw/m2 =4200 kw - gaz 1008; prąd 2100 - różnica około 1100 /rok - czyli mamy kasę na 45 lat opłat za ciepło
dla domu 5 litrowego : czyli 140m2*50 kw/m2 = 7000kw - gaz 1680 ; prąd 3500 - różnica około 1800 /rok - czyli po 27 latach kończy sie kasa zaoszczędzona na budowie.
( Wyliczenia pod warunkiem że kasa leży bezczynnie w dobrze odizolowany materacu ;) )

Do kosztów eksploatacyjnych gazu doliczyłbym jeszcze przegląd kominiarski i przegląd instalacji gazowej no i myślę że ze jedna wymiana pieca gazowego na 15 lat.

Oj kusi mnie ten prąd, kusi.

tomek131
28-10-2011, 16:10
Kominy po 10tys jeden i kocioł 15tys? Rozumiem ,że poozłacane 24karatowym zlotem

piotrmak
28-10-2011, 17:05
Jak cię kusi to załóż, ale nie udowadniaj na siłę słuszności swojej decyzji. Jeśli liczysz podłogówkę 20 tys. a piec 15 to lepiej ogrzewaj się prądem:)
Policz sobie komin np. 30 tyś to wyjdzie Ci jeszcze lepszy wynik!!!

perso
28-10-2011, 20:10
http://www.viessmann.pl/pl/dom-jednorodzinny/Ogrzewanie/kotly-gazowe-kondensacyjne/Vitodens-333-F-z-wbudowanym-zbiornikiem.html - przykładowa cena kotła gazowego
Nie wiem jak dokładnie policzyć koszt komina - bo to przecież nie tylko pustaki ale też i koszt dymników i obróbki dekarskiej i chyba jakiejś izolacji - jak pisałem w poście wyliczenia są oparte na moich zgrubnych szacunkach i byłbym wdzięczny za korekcje przyjętych założeń .
Np. w stylu: koszt komina to co najwyżej 3 tys. ( razem z materiałem, robocizną , ociepleniem dymnikiem i obróbkami dekarskimi ) a bardzo dobry i żywotny piec można kupić za 10 tys. i wytrzyma 20 lat albo np. do kosztów instalacji elektrycznej należy doliczyć jeszcze np. zasobnik na CWU - bo w przypadku gazu mamy to załatwione odpowiednim kotłem ( i to chyba jest prawda ).

Nie udowadniam na siłę tylko zauważam sporo plusów ogrzewania na prąd no i dzielę się swoimi przemyśleniami licząc na korektę i/lub na argumenty przemawiające za ogrzewaniem gazowym.

jasiek71
28-10-2011, 20:35
witam
żeby bawić się w "prądy" i szukać oszczędności w inwestycji trzeba odpowiednio zaprojektować budynek, sama instalacja ogrzewania na kablach i cwu to ok.8500zł

perso
28-10-2011, 20:58
No ja właśnie jestem na etapie projektowania - póki co mimo że działka jest z wjazdem od południa udało mi się np. zaprojektować północną ścianę bez okien .
No i właśnie na etapie projektowania chciałby policzyć ( z grubsza ) oszczędności wynikające z instalacji elektrycznej versus ogrzewanie gazowe.
Ponieważ wiele osób odradza ogrzewanie elektryczne - to myślałem o wymurowaniu kominów ( ale tylko do warstwy ocieplenia ) .
Takie rozwiązanie pozwoli mi w przyszłości ( w razie kompletnej katastrofy tego konceptu ) dobudować komin z dymnikiem no i póki co ściany komina nie będą mostkiem cieplnym. Co by nie robić to jednak komin to całkiem solidna dziura w ociepleniu góry.

jasiek71
28-10-2011, 21:07
Ponieważ wiele osób odradza ogrzewanie elektryczne
ile z tych osób mieszka w nowym domu z ogrzewaniem elektrycznym na kablach...
najwięcej do powiedzenia mają ci co o tym tylko słyszeli;)
mój dom od północy ma drzwi i jedno okno, od południa ślepą ścianę i jakoś nie poszedłem z torbami

j-j
28-10-2011, 21:19
Kurde, gość powiedział żeby skorygować jego ceny bo on tylko proponuje dla porownania a na razie w żadnym poście nikt go nie skorygowal tylko niektóre uszczypliwe komentarze ech i filozofowanie, czy nikt nie potrafi czytać??Ja jestem zwolennikiem prundu ale obiektywanie to myślę że z ceną kotła, wewn, instalacji, komina z obróbkami to przesadzileś, podłogówka za 20 tys. chyba trochę też. Ale nie skoryguję bo może sa bardziej doinformowani znawcy cen.
Ale przy przemyślanej inst. prundowej grzewczej myślę że mógłbyś sumarycznie z 10 tys. zejść na ok 7 tys. ale te ceny dobrałeś bardzie realnie niż przy gazie.
Ponadto aby coś wybrać należy wiedzieć jak energetycznie będzie "głodny" Twoj dom :).

pzdr

kbab
28-10-2011, 22:03
Jeśli liczysz podłogówkę to koszt niewiele się różni od wodnej, może korzystniej byłoby piece akumulacyjne z dynamicznym rozładowaniem?

orko
29-10-2011, 11:36
Instalację ogrzewania gazem można wykonać dużo taniej:
Projekt 300 zł;
Przyłącze 1400 zł.
Gazowa instalacja wewnętrzna 2500 zł.
Grzejniki+rurki miedziane 6000 zł.
Piec z zamkniętą komorą, 1m kominem na zewnątrz oraz sterownikiem 2800 zł
Dodajmy 2000 zł na duperele
i mamy 15000 zł.
A przy takiej kwocie to nawet nie ma co zastanawiać się nad prądem.

desmear
29-10-2011, 18:25
Wiem że temat pojawił się w co najmniej kilku wątkach i wywołał co najmniej żywe dyskusji .
- wykonanie przyłącza gazu ( 2000 )
- wykonanie wewnętrznej instalacji gazowej ( 2000 )
- zakup kotła (15 000 )
- wykonanie instalacji ogrzewania podłogowego ( 20 000 )
- wymurowanie komina ( z dymnikiem i jego obróbkami blacharskimi ) ( 10 000 )
- systemowy komin spalinowy ( 10 000 )
- dodatkowe jakieś 2 metry kw. powierzchni kotłowni ( 4200 )

Razem: 63200


no to koryguje Ci te ceny:

- wykonanie przyłącza gazu ( 2000 )

mało. jeśli liczysz z projektem i pociągnięciem rury do budynku to policz przynajmniej 5000

- wykonanie wewnętrznej instalacji gazowej ( 2000 )

zależy od skomplikowania

- zakup kotła (15 000 )

kupowałem w lipcu. nowy, 5 letnie gwarancja, kondensacyjny, jednego z czołowych producentów.
zapłaciłem 3500

- wykonanie instalacji ogrzewania podłogowego ( 20 000 )

coś dużo, ale jak masz z 300m2 budynku to może i tyle wyszło

- wymurowanie komina ( z dymnikiem i jego obróbkami blacharskimi ) ( 10 000 )

do kotła gazowego to bezsens, no chyba że masz za duzo kasy. komin licz 100zł/m bo tyle kosztuje dwupłaszczowa rura z nierdzewki.
u mnie komin 1000 zł (7 metrów + dduperele do obróbki)

- systemowy komin spalinowy ( 10 000 )

0. Zero. Dwupłaszczowa rura zastępuje wszystko

- dodatkowe jakieś 2 metry kw. powierzchni kotłowni ( 4200 )

zależy jak rozplanujesz. nowoczesny kocioł możesz powieśić "byle gdzie" i tak więcej miejsca zabierze zasobnik na ciepłą wodę który przy prądzie również musisz mieć.
ja przyjmuje w tym punkcie 0


RAZEM jakieś 31 tysięcy, czylo połowa tego co wyliczyłeś

dodatkowo jak widzę do kosztów podłogówki liczyłeś wszystko (materiał i robociznę) natomiast w elektryce liczysz tylko materiał. ktoś za rozłożenie tego też trochę pienidzy weźmie.

czyli różnica wyjdzie jakieś 20 tyś (bez brania pod uwagę robocizny przy elektryce)

różnica mimo to dość duża, aczkolwiek system wodny zapewnia większą elastyczność (przynajmniej teoretycznie) bo za 10 albo 15 lat kiedy pompy ciepła będą kosztować połowę tego co teraz podpięcie jej zamiast kotła będzie prostą operacją.

perso
07-11-2011, 21:07
Dzięki za odpowiedzi - jak już będę miał ustalony projekt to wezmę się za policzenie OZC.

Ostatnio gdzieś czytałem ze zmienia się struktura wykorzystania energii - zmniejsza się zapotrzebowanie na ciepło a zwiększa na prąd.
I w tym kontekście myślę że licząc koszt ogrzewania prądowego ( w G12 ) należałoby doliczyć zwiększone koszty prądu wykorzystanego do normalnego życia.
Niby zmywarkę i pralkę można nastawić na 2 taryfę - ale jeszcze zostaje cała masa innych urządzeń wykorzystywanych głownie w I taryfie.
Uruchamianie pralki w drugiej taryfie wydaje mi się mało wygodnym rozwiązaniem ( szczególnie przy dzieciach jak trzeba pralkę uruchomić kilka razy - a nie bardzo mi się uśmiecha rozkładanie prania na 5 dni po jednym praniu;) )

klaudiusz_x
20-11-2011, 13:30
Uruchamianie pralki w drugiej taryfie wydaje mi się mało wygodnym rozwiązaniem ( szczególnie przy dzieciach jak trzeba pralkę uruchomić kilka razy - a nie bardzo mi się uśmiecha rozkładanie prania na 5 dni po jednym praniu;) )
Możesz dla dziecka ustawić 2x45 minut :)
Teraz moja Pociecha nie robi w pieluchy więc pranie leci po 25 minut.
Mimo tego kłopot z wyrobieniem się w wąskim okienku pozostaje.
Mam normalną taryfę.

aksamitka
20-11-2011, 13:40
Uruchamianie pralki w drugiej taryfie wydaje mi się mało wygodnym rozwiązaniem ( szczególnie przy dzieciach jak trzeba pralkę uruchomić kilka razy - a nie bardzo mi się uśmiecha rozkładanie prania na 5 dni po jednym praniu;) )

wg mnie bardziej kłopotliwa jest zmywarka, ja przy moim dziecku piorę ok 4 razy w tygodniu, nie widze mozliwosci raz w tygodniu puscic 4 pralki, chocby ze wzgledu na ilość ubran

perso
20-11-2011, 19:02
Chyba gramy w innych ligach - mam trójkę małych dzieci ;) - także pranie w drugiej taryfie jest nie do ogarnięcia.
Zmywarka daje rady - tym bardziej że jak się skończy zmywanie to nie trzeba kubków od razu wieszać - a pranie jak poleży od 6 do np. 16 to już do ponownego przeprania.

Maron79
23-11-2011, 21:30
Kwoty kosmiczne podałeś. Tak jak napisał orko w 15000 można się zmieścić z całą instalacją gazową. Różnica w kosztach dla prądu nie będzie taka duża, a rachunki za gaz 2-3 razy mniejsze. Pomyśl jeszcze o cwu, a to może kosztować więcej niż ogrzewanie domu:eek:

bitter
24-11-2011, 06:48
a rachunki za gaz 2-3 razy mniejsze. :
Jak do tego doszedłeś?

mpoplaw
24-11-2011, 08:22
warto w tym wątku przypomnieć o rocznych obowiązkowych przeglądach instalacji gazowej i kotła, koszt w okolicach 150-200zł, a do tego amortyzacja kotła, raz na 15-20 lat trzeba kupić nowy i oczywiście abonament za przyłącze gazowe dla W-3 to 600zł/rocznie, co do prądu to faktycznie koszt inwestycyjny minimalny, różnica wyjdzie jak nic 15-20tyś w zależności ile się potrafi zrobić własnoręcznie, prąd jest 2 razy droższy od gz-50 ale odpadają nam koszty amortyzacji i przeglądów, co do CWU na prąd PCi powietrzna za 3,5tyś załatwia mam ten problem na 9 miesięcy w roku w groszowych stawkach
86812

reasumując dla małego domku 140m2 trzeba się natrudzić żeby udowodnić że gaz wyjdzie opłacalnie

Maron79
24-11-2011, 14:48
Jak do tego doszedłeś?

Użyłem kalkulatora:)
Wszytko zależy od zapotrzebowania na energię domu. Koszty dodatkowe to opłaty za abonament, amortyzacja kotła gazowego i przeglądy:rotfl:
Na taryfie W-3 świat się nie kończy:yes: Mieszcząc się w taryfie W-2 na abonamencie zaoszczędzimy ok. 300 zł. Z 1 m3 w zależności od sprawności kotła można uzyskać 10 - 12 kWh energii przy koszcie ok. 1,8 zł/m3.
Ciekaw jestem tej pompy ciepła do cwu za 3500 zł, bo sam się nad czymś takim zastanawiam, ale musi mieć możliwość wykorzystania powietra do chłodzenia pomiesczeń:yes:

mpoplaw
24-11-2011, 16:09
czyli podsumujmy 300zł abonamentu + 200zł roczne przeglądy + 1,8zł/m3

i jak z tego ci wyszło ze prąd po 0,4zł/kWh 3 razy większy ??

Maron79
24-11-2011, 21:52
czyli podsumujmy 300zł abonamentu + 200zł roczne przeglądy + 1,8zł/m3

i jak z tego ci wyszło ze prąd po 0,4zł/kWh 3 razy większy ??
Lubisz zaokrąglać w twoją tronę:D
Napisałem, że prąd jest 2- 3 razy droższy od gazu, a to jest różnica. Po drugie, żeby średni koszt 1 kWh wyniósł 0,40 zł na co i cwu trzeba się nieźle nagimnastykować. Ile kosztuje kwh dla pozostałego zużycia energii? Ja musiałbym się zmienić w "nocnego Marka", żeby wyszło taniej niż w taryfie G11, chociaż nie wątpię, że niektórzy dają radę.

To może policzmy koszt utrzymania domu dla gazu i prądu:
- 5-litrowego,
- 150 m2,
-zużycie cwu 80 m3/rok,
- zużycie prądu na resztę odbiorów 3000 kWh/rok.

Może jednak będę grzał się prądem:hug:

orko
24-11-2011, 22:54
Jeśli liczyć w ten sposób to dla instalacji gazowej potrzebowałem ekstra:
projekt+przyłącze+piecyk+instalacja wewnętrzna: 300+1400+2800+2500=6800zł
Chcę obniżyć temperaturę w nocy nie ma sprawy obniżam temperaturę na sterowniku a ogrzewający prądem właśnie nocą grzeją na maksa brrrrrrrrrrr

mpoplaw
25-11-2011, 04:37
Ja musiałbym się zmienić w "nocnego Marka", żeby wyszło taniej niż w taryfie G11
stereotyp, da się bez problemu, w Tczewie to chyba sięga ciebie ŁZE ?? bo oni mają taryfę G12w od weekend, czyli tanio jest nie tylko w nocy ale też w południe oraz cała sobota i niedziela
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?110441-taryfa-G11-i-G12-co-wybra%C4%87
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?37493-Pr%C4%85d-taryfa-nocna-warto

a co do cen, poniżej przykład, uśredniając lato 0,43zł/kWh, w zimie 0,34zł/kWh
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?157000-Ile-p%C5%82acicie-za-pr%C4%85d&p=4020980&viewfull=1#post4020980

orko
25-11-2011, 10:38
Cóż to za badziew za 2,8tys.zł,używka ?
Ja mówię o nowym,wypasionym piecyku elektrycznym za 2,7tys.zł a nie używanym ;)
Ogrzewający prądem grzeją nad ranem a odczuwają te ciepło przez cały dzień :)
Nie zapominaj,a jak nie wiesz to się dowiedz,że grzejący prądem mają bardzo dobrą termoizolację domu i dużą akumulację ciepła.
Duża bezwładność warstwy akumulającej pozwala na to,że nocy grzanie nie jest odczuwalne a tylko wtedy kiedy powinno być.

A w swoich wyliczeniach zapomniałeś jeszcze o kominie ;)
P.S.

Ja mam gaz ziemny przy działce ale bedę grzał prądem...

Kocioł jest nowy.
Nie zapomniałem o kominie jest w cenie kotła razem ze sterownikiem pokojowym.
Natomiast zapominałem o kuchence indukcyjnej, którą pewnie kupisz a ja nie musiałem!
Cena robi się ciut nieprzyjemna.
Tak się składa, że mało użytkowników tego forum ma lepszą termoizolację od mojej (jeden na pewno ma lepszą!)
Więc wiem o czym piszę.
Już ja widzę grzanie nad ranem przez 2h w sytuacji kiedy dom potrzebuje np. 60kwh na dobę.
Ale to będzie komfort. brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

Maron79
25-11-2011, 12:37
a co do cen, poniżej przykład, uśredniając lato 0,43zł/kWh, w zimie 0,34zł/kWh
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?157000-Ile-p%C5%82acicie-za-pr%C4%85d&p=4020980&viewfull=1#post4020980
Chyba nie najlepszy przykład podałeś, bo j-j ma dom pasywny. Policz to dla domu 5-litrowego, albo jeszcze o gorzej ocieplonego.

Ja policzę dla gazu:)
-Ogrzewanie:
Q = 150m2 x 50kWh/rok=7500 kWh/rok
- cwu
Q = 80 m3 x 48kWh/m3= 3840 kWh/rok
- reszta 3000 kWh/rok

1m3 gazu to 39,5 MJ czyli 39,5/3,6= 11 kWh
- dla kotła turbo 93%sprawności - 10,2 kWh
- dla kotła kondensacyjnego 108 % sprawności -11,9 kWh

W taryfie W-2 m3 gazu kosztuje 1,6375 zł + vat = 2 zł czyli
- dla kotła turbo 1kWh = 0,196 zł
- dla kotła kond. 1kWh = 0,168 zł

Koszty dla kotła turbo:
- c.o. = 7500 x 0,196 = 1470 zł/rok
- cwu = 3840 x 0,196 = 753 zł/rok

Koszty dla kotła kondensacyjnego:
- c.o. = 7500 x 0,168 = 1260 zł/rok
- cwu = 3840 x 0,168 = 645 zł/rok

W taryfie G11 1kWh kosztuje 0,64 zł czyli za prąd zapłacę
3000 x 0,64 = 1920 zł/rok i jeszcze mogę się to podobno pomniejszyć korzystając z taryfy G12 lub G12w:D

Abonament roczny za gaz to 237 + vat czyli 291,5 zł.
+ ewentualny przegląd instalacji.

Policz, ile zapłacę grzejąc prądem:yes:

EDIT
Zapomniałem doliczyć podatku vat, już poprawione na czerwono!

orko
25-11-2011, 14:36
Nieco zbyt optymistyczne te rachunki.
Dla gazu są jeszcze opłaty dystrybucyjne, więc bez uwzględniania abonamentu wychodzi 1.99 zł za m^3.

orko
25-11-2011, 14:39
Jeszcze jednym kontrargumentem dla ogrzewania prądem w drugiej taryfie jest właśnie dom j-j.
U niego 60% ogrzewania działa w trakcie dnia!
A i to czasem dla uzyskania komfortu nie wystarcza - konieczny był biokominek.

mpoplaw
25-11-2011, 18:03
Chyba nie najlepszy przykład podałeś, bo j-j ma dom pasywny. Policz to dla domu 5-litrowego, albo jeszcze o gorzej ocieplonego
dla takiego domu będzie jeszcze taniej bo będzie większy udział nocnej taryfy, jezier dla przykładu chwali się że do 70% zużycia wykręca w taniej strefie
http://www.energa-operator.pl/upload/wysiwyg/dokumenty_do_pobrania/taryfa/taryfa_2011.pdf
tutaj masz taryfy dla siebie, do wyboru masz G12 G12r G12w
nie wysilając się powinieneś osiągnąć 0,4zł/kWh, a z odrobiną wysiłku 0,35zł/kWh

ergo: gaz to 1,6-2 raza drożej od prądu

Maron79
25-11-2011, 18:15
Nieco zbyt optymistyczne te rachunki.
Dla gazu są jeszcze opłaty dystrybucyjne, więc bez uwzględniania abonamentu wychodzi 1.99 zł za m^3.
Mój błąd!
Obliczenia dla gazu zrobiłem netto, ale już poprawiam.
Rachunki byłby bardziej optymistyczne, gdyby dom był cieplejszy. Z drugiej strony nie każdy buduje dom pasywny, a dom 5-litrowy to znowu nie taki zły wynik. Jest więcej domów o sporo gorszych parametrach. Im gorzej ocieplony dom, tym większa różnica pomiędzy kosztami grzania prądem a gazem na korzyść gazu.
Uogólnianie, że grzanie prądem wychodzi taniej to powtarzane na tym forum głupoty.

Maron79
25-11-2011, 18:32
nie wysilając się powinieneś osiągnąć 0,4zł/kWh, a z odrobiną wysiłku 0,35zł/kWh

ergo: gaz to 1,6-2 raza drożej od prądu
Napisz mi, jak doszedłeś do tego wniosku, bo według moich obliczeń z przed kilku postów wychodzi zupełnie coś innego!
Ile twoim zdaniem zapłaciłbym grzejąc prądem?

Napisz, ile kosztuje u Ciebie kWh:jawdrop:

orko
25-11-2011, 19:12
...
Abonament roczny za gaz to 279 + vat czyli 343 zł.
Wedle mojej ostatniej faktury abonament +opłata dystrybucyjna stała to 22*12=264 zł rocznie, w taryfie W-2.1

mpoplaw
25-11-2011, 19:41
Napisz mi, jak doszedłeś do tego wniosku, bo według moich obliczeń z przed kilku postów wychodzi zupełnie coś innego!
bo ty liczysz jakąś kosmiczną cenę za kWh, i nie wiem skąd ona ci się bierze

Maron79
25-11-2011, 20:17
Wedle mojej ostatniej faktury abonament +opłata dystrybucyjna stała to 22*12=264 zł rocznie, w taryfie W-2.1

Według Pomorskiej Spółki Gazownictwa
- abonament
taryfa W-2.1 = 7,05 zł
taryfa W-2.2 - 8.20 zł
taryfa W-2.12T = 10,20 zł
- opłata stała sieciowa = 12,7 zł/mies.
Do tego trzeba doliczyć vat
W taryfie W-2.1 = [(12,7 +7,05)x12]+ vat=291 zł
Pozdrawiam

Maron79
25-11-2011, 20:26
bo ty liczysz jakąś kosmiczną cenę za kWh, i nie wiem skąd ona ci się bierze

Koszt 1kWh= (cena energii elektrycznej) + (stawka systemowa) + (składnik stawki sieciowej)

Dla taryfy G11

http://www.energa-operator.pl/upload...aryfa_2011.pdf
1kWh=(0,2713 + 0,07 + 0,1807) + vat =64 gr

Jak źle liczę to mnie popraw.

miloszenko
25-11-2011, 21:45
Koszt 1kWh= (cena energii elektrycznej) + (stawka systemowa) + (składnik stawki sieciowej)

Dla taryfy G11

http://www.energa-operator.pl/upload...aryfa_2011.pdf
1kWh=(0,2713 + 0,07 + 0,1807) + vat =64 gr

Jak źle liczę to mnie popraw.

No wiec zle liczysz:

Dla oddzialu Koszalin:
G11:
1 KWh=( 0,34+0,0070+0,1807)*1.23=0.64 pln brutto

ale juz dla G12 (taryfa nocna):
1 kwh=(0,34 + 0,0070+0,0460)*1.23=0.48 pln brutto

Przy grzaniu pradem zakaldamy znaczacy udzial stawki nocnej. Taryfa g11 nie bedzie w oplacalna.

Pozdrawiam

j-j
25-11-2011, 22:10
Jeszcze jednym kontrargumentem dla ogrzewania prądem w drugiej taryfie jest właśnie dom j-j.
U niego 60% ogrzewania działa w trakcie dnia!
A i to czasem dla uzyskania komfortu nie wystarcza - konieczny był biokominek.

Orko, Orko, cożeś Ty piszesz :).
Dogrzewanie prądem działa tylko w nocnej i już dawno pisałem, że w zeszłym sezonie dopracowałem jak ma działać w taryfie taniej aby było komfortowo- to po pierwsze.
Po drugie biokominek to alternatywa dla prądu a nie konieczny ze względu na to, że prąd nie daje komfortu.
Wręcz odwrotnie- prund daje większy komfort bo jest wszędzie taka sama temp. i po dopracowaniu dogrzewania jest teraz naprawdę przyjemnie (nawet moja żona to przyznaje :) ). A przy biokominku jest o tyle gorzej że przy nim est super ale zaraz idąc do pokoju czuć różnicę bo przed chwilą siedziało się przy nim, no ale to normalne przy każdym kominku :).
Tak więc Orko, prosze nie przeciągaj struny w nadinterpretacjach odnośnie mojej chatki ;).
Ponadto ten sezon zapowiada się nadzwyczaj różowo ale to na razie nie teraz.

pzdr

mpoplaw
26-11-2011, 06:06
Jak źle liczę to mnie popraw.
stawka jakościowa to 0,007 machnąłeś się o jedno zero

ale juz dla G12 (taryfa nocna):
1 kwh=(0,34 + 0,0070+0,0460)*1.23=0.48 pln brutto
dla G12 w nocy sprzedają prąd z pocałowaniem w rękę za 0,264

Dodam, że mój dom praktycznie ogrzewany jest prądem w taniej taryfie (którą mam od 22 do 7 i od 13 do 16 w dni powszednie i od 22 w piątek do 7 rano w poniedziałek), która kosztuje mnie 0,3 zł
chyba raczej po ostatnich podwyżkach trochę drożej, to 0,3 to było w zeszłym roku

Maron79
26-11-2011, 10:27
Maron79 oto post - bodaj - z 2003 r., kompendium zalet ogrzewania prądem:
pzdr
Dopisałbym jeszcze punkt 26, bez którego grzanie prądem się nie opłaca:
BAAARDZO DOBRZE OCIEPLONY DOM,
a dobrze wiesz, że przyklejenie na ścianę 30 cm styropianu nie zrobi domu pasywnego.


Każdy rodzaj ogrzewania ma swoje plusy i minusy.
Uogólnianie, że granie prądem, będzie zawsze tańsze, moim skromnym zdaniem jest nieprawdą i jest to wpuszczanie gościa w maliny.
Jak można bez wiedzy o zapotrzebowaniu domu na ogrzewanie i cwu stwierdzić, że prąd wychodzi taniej?

Dla przykładu doliczyłem dom grzany gazem, który zużywa na co i cwu 12000 kWh/rok. Jak przy takim zapotrzebowaniu na energię wygląda ogrzewanie prądem przy cenie kWh z gazu 0,17 - 0,2 zł. Oczywiście, im mniejsze zapotrzebowanie na energię tym mniej opłaca się grzanie gazem, tylko żeby to stwierdzić potrzeba trochę więcej danych niż wahania przyszłego inwestora. Jeden pokusi się i będzie chciał zaoszczędzić kilka stówek, a drugi nie, bo np. wydaje więcej na papierosy niż na ogrzewanie.
Podzielcie się może swoją wiedzą, i powiedzcie jak zbudować dom, żeby grzanie prądem miało sens:yes:
Np. tu
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?173423-Projekt-a-jego-energooszcz%C4%99dno%C5%9B%C4%87/page14

orko
26-11-2011, 12:53
Tak więc Orko, prosze nie przeciągaj struny w nadinterpretacjach odnośnie mojej chatki ;).
Ponadto ten sezon zapowiada się nadzwyczaj różowo ale to na razie nie teraz.

Ależ nie przeciągam. Wszak 60% Twojego ogrzewania to zyski bytowe i słoneczne, które znaczące są właśnie w czasie dnia.
Poza tym nie liczy się tylko kwota jaką trzeba zapłacić, ale czasem trzeba sobie radzić z odczuciem chłodu przy wyłączonym ogrzewaniu o co w domku pasywnym jest nietrudno i czego sygnały sam dawałeś, a w przypadku domu kilkulitrowego ogrzewanego tylko w taryfie nocnej jest zwyczajnie jeszcze gorzej, gdyż analogiczne korzyści z zysków bytowych są mniej istotne niż w pasywnym.

amir
26-11-2011, 13:42
Ja natomiast chciałem wtrącić się do dyskusji i zapytać się bardziej doświadczonych kolegów - co by się stało gdyby do grzania domu a powierzchni 100m2 - 120m2 przyjąć pompę ciepła, taką jak ta: http://allegro.pl/pompa-ciepla-woda-woda-7kw-sprez-panasonic-i1942174044.html czyli koszt pompy 5600, do tego mam na działce wyjątkowo wysoko wodę gruntową (0,8 do 1m) a trochę głębiej warstwę wodonośną (są nawet niedaleko ujęcia wody). Czy w takim układzie nie najtańszym rozwiązaniem była by właśnie pompa ciepła zakładając układ woda (gruntowa) - woda?

orko
26-11-2011, 14:38
Najtaniej to będzie jak uda Ci się zbudować taki dom jak ma j-j. Wstawisz pare świeczek i domownicy będą zadowoleni!

amir
26-11-2011, 16:13
Najtaniej to będzie jak uda Ci się zbudować taki dom jak ma j-j. Wstawisz pare świeczek i domownicy będą zadowoleni!

Możliwe - ale nie planuję. Natomiast jak ktoś ma jakieś merytoryczne uwagi co do kosztów wieloletniego użytkowania takiego rozwiązania to bardzo proszę.

j-j
26-11-2011, 17:19
Ależ nie przeciągam. Wszak 60% Twojego ogrzewania to zyski bytowe i słoneczne, które znaczące są właśnie w czasie dnia.


Patrząc pod tym kątem- to prawda.



Poza tym nie liczy się tylko kwota jaką trzeba zapłacić, ale czasem trzeba sobie radzić z odczuciem chłodu przy wyłączonym ogrzewaniu o co w domku pasywnym jest nietrudno i czego sygnały sam dawałeś, a w przypadku domu kilkulitrowego ogrzewanego tylko w taryfie nocnej jest zwyczajnie jeszcze gorzej, gdyż analogiczne korzyści z zysków bytowych są mniej istotne niż w pasywnym.

Hej, hej Orko toż napisałem wyżej że nie ma takiego problemu już od końca zeszłej zimy kiedy zoptymalizowałem ustawienia.
NIE MA BRAKU KOMFORTU W CIĄGU DNIA GDY DOGRZEWANIE NIE CHODZI. BYŁO, ALE JUŻ NIE MA PO DOJŚCIU DO ODPOWIEDNICH USTAWIEŃ.

pzdr

orko
26-11-2011, 17:38
Zatem gratuluję! :)

kbab
26-11-2011, 18:18
No wiec zle liczysz:

Dla oddzialu Koszalin:
G11:
1 KWh=( 0,34+0,0070+0,1807)*1.23=0.64 pln brutto

ale juz dla G12 (taryfa nocna):
1 kwh=(0,34 + 0,0070+0,0460)*1.23=0.48 pln brutto

Przy grzaniu pradem zakaldamy znaczacy udzial stawki nocnej. Taryfa g11 nie bedzie w oplacalna.

Pozdrawiam

Ja po prostu podaję z faktur.
prąd od 14.09.2010 do 16.09.2011 Z/Z; 1365,41zł/2380kWh
gaz od 18.10.2010 do 28.10.2011 Z/Z; 1218,86zł/511m3, 511m3 to 5094,67kWh
dębina 5mp koszt 800zł, 5mp dębiny to 10500kWh
razem 3384,27zł/17974kWh
Mój koszt jednostkowy - bezdyskusyjny, bo z faktur
za 1kWh prądu wg tar G-11 zapłaciłem 0,5737zł
za 1m3 gazu GZ50 tar W-2 zapłaciłem 2,3852zł
za 1kWh w gazie brutto zapłaciłem 0,2392zł
za 1kWh w dębinie brutto zapłaciłem 0,0762zł
średnio w tym czasie 1kWh kosztował 0,1883zł

post kbaba wydrukować i powiesić nad łóżkiem celem opatrzenia sie, jak należy podawać dane - w innym przypadku lepiej nie podawać ich wcale...

Maron79
26-11-2011, 23:02
Razem 0,31 zł. (poprzednio liczyłem dla Vatu 22 %)

pzdr
To się dowiedzieliśmy, ile kosztuje prąd w taniej taryfie:wave:
Tylko, że nic z tego nie wynika. To ja Ciebie przelicytuję i mogę śmiało powiedzieć, że 1 kWh uzyskana z gazu kosztuje 0,16 zł, ale z tego też nic nie wynika.
Nie chcesz chyba powiedzieć, że 100 % zużycia wypada w taniej taryfie. Kilka postów wcześniej podałeś, że rachunek roczny za prąd to 3800 - 3900 zł + 400 zł drewno.
Może pójdź za przykładem kbab'a i podaj ile zużyłeś kWh i ile drewna spaliłeś.
Pozdrawiam

EDIT
Jak się sprawdza PC do cwu, bo coś takiego chodzi mi po głowie, a chciałbym coś sprawdzonego.

mpoplaw
27-11-2011, 05:31
zapętliłeś się
zmieszanie taniej i drogiej taryfy prądu po uśrednieniu nie daje więcej niż 0,4zł/kWh
natomiast takie samo zmieszanie abonamentu za GZ-50 + dołożenie jeszcze przeglądu i amortyzacji do czystej ceny za m3 da nam minimum 0,22zł/kWh

ergo: gaz w najlepszym wypadku wychodzi tylko 2 razy tańszy przy znacznie wyższym koszcie inwestycyjnym, trzeba mieć duży dom o dużym zapotrzebowaniu OZC żeby wychodziło ekonomicznie, chyba że planujemy w garażu sprężarkę CNG i samochód mamy przerobiony na CNG to wtedy rzecz nabiera rumieńców

kbab
27-11-2011, 09:22
To ja Ciebie przelicytuję i mogę śmiało powiedzieć, że 1 kWh uzyskana z gazu kosztuje 0,16 zł, ale z tego też nic nie wynika.
Podaj proszę który dostawca tak Ci policzył, chyba że gdybyś podał rozliczenie faktury ZAPŁACIŁEM/ZUŻYŁEM to byłby inny wynik. Jeśli jednak okazałoby się to prawdą to powinienem złożyć u swojego dostawcy wniosek o zwrot nadpłaty.

Maron79
27-11-2011, 12:50
Podaj proszę który dostawca tak Ci policzył, chyba że gdybyś podał rozliczenie faktury ZAPŁACIŁEM/ZUŻYŁEM to byłby inny wynik. Jeśli jednak okazałoby się to prawdą to powinienem złożyć u swojego dostawcy wniosek o zwrot nadpłaty.

Może trochę naciągnąłem wyniki,chociaż bez uwzględnienia abonamentu, dużej sprawności kotła 16 gr za kWh jest osiągalne. Chodziło mi o to, że podanie tylko ceny kWh energii elektrycznej bez podania ilości zużycia ilości kWh nic nie daje. Gdyby wszyscy podawali zużycie tak jak ty to robisz, wszystko byłoby jasne.



zmieszanie taniej i drogiej taryfy prądu po uśrednieniu nie daje więcej niż 0,4zł/kWh
natomiast takie samo zmieszanie abonamentu za GZ-50 + dołożenie jeszcze przeglądu i amortyzacji do czystej ceny za m3 da nam minimum 0,22zł/kWh
Uważasz, że każdy jest w stanie uzyskać te 0,4 zł/kWh? to raczej zależy od trybu życia. Jeśli np. wracam do domu po 15, a w weekendy często jestem poza domem to taryfa G12 będzie dla mnie pewnie nieopłacalna.


ergo: gaz w najlepszym wypadku wychodzi tylko 2 razy tańszy przy znacznie wyższym koszcie inwestycyjnym, trzeba mieć duży dom o dużym zapotrzebowaniu OZC żeby wychodziło ekonomicznie,
Dla jasności nie jestem ani przeciwnikiem grzania prądem, ani zwolennikiem gazu. Co prawda, gaz mam na działce, budowę mam zamiar rozpocząć w przyszłym roku, a grzanie gazem w moim wypadku wchodzi w grę.
Koszt inwestycyjny w moim przypadku wcale nie musi być dużo wyższy. orko na swoją instalację wydał 6800 zł i uważam, że w takiej kwocie jest w stanie się zmieścić każdy, kto ma gaz blisko działki. Od tej kwoty odlicz dodatkowe koszty inwestycyjne, które trzeba ponieść, żeby grzać się prądem i różnica nie jest wcale taka wielka.
Liczyłem w przykładzie dom o zapotrzebowaniu ok. 12 000 kWh/rok na co i cwu i według mnie w tym przypadku jest uzasadnione ekonomicznie. Takie zapotrzebowanie może mieć nawet dom pasywny o powierzchni np. 1000 m2 :D
Nie chcę się tutaj licytować na koszt 1kWh tylko znajdźmy granicę, dla której grzanie prądem zaczyna się opłacać.

kbab, masz w jednym ze swoich arkuszy kalkulacje czasu zwrotu inwestycji dla różnych źródeł ciepła i kosztu inwestycji.
Jeśli możesz to wyciągnij to na wierzch i będzie wszystko jasne.

miloszenko
27-11-2011, 13:07
Koszt inwestycyjny w moim przypadku wcale nie musi być dużo wyższy. orko na swoją instalację wydał 6800 zł i uważam, że w takiej kwocie jest w stanie się zmieścić każdy, kto ma gaz blisko działki. Od tej kwoty odlicz dodatkowe koszty inwestycyjne, które trzeba ponieść, żeby grzać się prądem i różnica nie jest wcale taka wielka.
.

Te koszty zawsze beda sprawa indywidualna. Ja np na kompletna instalacje gazowa wydalem pond 25 tys (w tym jest koszt przylacza 1200 zl). Wszedzie podlogowka, porzadny instalator, tani kociol junkers smart 14 kw i zasobnik 120l). Zestaw zaden wypas, ale na pewno porzadnie zrobiony.

Dom tak czy inaczej jest dobrze ocieplony, ze doprowadzic do pasywniaka musialby dolozyc ok .5 tys.

W moim przypadku roznica dla mojego domu miedzy kablami (koszt max 8tys dla mnie) a gazem to znacznie ponad 15 tys. Dzisiaj bym juz gazu nie bral, bo co z tego jak moge sie dogrzac kominkiem (jego kosztu tuaj nie wpisuje), jak i tak caly rok bede placic abonament za gaz. Co z tego, ze teoretycznie obie instalacje moga byc tansze jak sie zrobi samemu, skoro ja sie hydrauliki nie dotkne, za to kable grzejne bez problemu poloze.

Uzywajac kalkulatora kbaba oraz ozc dom wychodzi mi 5.5 litrowy. Te 15 tys chetnie dzisiaj wydalbym na cos innego, a oszty ogrzewania pradem i tak bylyby niczym przy kosztach innych, jak paliwo, jedzenie, utrzyanie domu, ogrodu itp. Czasem sobie mysle, ze my to wyciskamy z naszych domow kazdy kwh zeby koszty ogrzewania trzymac w ryzach, a w skali naszych rocznych budzetow znacznie wieksze kwoty zjadane sa przez cos innego, szkoda, ze tam nie mozna obnizyc kosztow bez obnizania komfortu (moge chodzic na pieszo do pracy ale strace na to godzine dziennie, za to na grzenie pradem nie strace ani sekundy).

Pozdrawiam

orko
27-11-2011, 14:25
Uzywajac kalkulatora kbaba oraz ozc dom wychodzi mi 5.5 litrowy.

I obyś się na tym zdrowo nie przejechał.

miloszenko
27-11-2011, 15:56
I obyś się na tym zdrowo nie przejechał.

Ale przepraszam na czym?? Policzylem dawno temu zapotrzebowanie na cieplo na 2 rozne sposoby. Mam do tego tez swojego uproszconego excelka. Projekt domu, ktory ja lepiej zaizolowalem niz bylo planowane wskazywalm na 8 litrowy, czy mozesz wskazac jakies lepsze/dokladniejsze metody szacowania zuzycia energii na ogrzewanie ??

Pozdrawiam

miloszenko
27-11-2011, 16:24
A czemu uważasz,ze grzanie prądem nie może wypadać w 100% w II taryfie ?
Taniej taryfy jest w sumie 10h(22-6 i 13-15),przy domach durszlakach owszem,jest to trudne ale w domach o niskim a nawet średnim zapotrzebowaniu jak najbardziej mozliwe.(50-70kWh/m2/rok)

Bo wiesz Arturo latwiej jest generalizowac i powtarzac zaslyszane opinie niz cos przeliczyc czy sprawdzic na wlasnej skorze. Wielu tutaj juz pare rzeczy udowodnilo i w obliczeniach i w rzeczywistych rachunkach, ba nawet mozn ich odwiedzic i sie naocznie przekonac, no ale oni na pewno cos kreca i to co pisza jest na pewno nie mozliwe.

Pozdrawiam

kbab
27-11-2011, 18:56
Może trochę naciągnąłem wyniki,chociaż bez uwzględnienia abonamentu, dużej sprawności kotła 16 gr za kWh jest osiągalne.
kbab, masz w jednym ze swoich arkuszy kalkulacje czasu zwrotu inwestycji dla różnych źródeł ciepła i kosztu inwestycji.
Jeśli możesz to wyciągnij to na wierzch i będzie wszystko jasne.
To podaj tylko Z/Z z faktury - zobaczymy czy masz rację??? - wg mnie to bzdura. Dodam, że ok 16gr/kWh z gazu miałem w latach 2006 i 2007 - ale to juz odległa historia.
Z policzeniem zwrotu nie ma problemu - on jest w ustaleniu kosztu inwestycji - każdy może go sobie wstawić wg swoich upodobań w moim kalkulatorze.

Maron79
28-11-2011, 00:05
A czemu uważasz,ze grzanie prądem nie może wypadać w 100% w II taryfie ?
Taniej taryfy jest w sumie 10h(22-6 i 13-15),przy domach durszlakach owszem,jest to trudne ale w domach o niskim a nawet średnim zapotrzebowaniu jak najbardziej mozliwe.(50-70kWh/m2/rok)
Wcale nie twierdzę, że nie można ogrzać domu w taniej taryfie. Chodziło mi o całkowite zużycie energii dla domu. Wszyscy, którzy grzeją prądem mają domy co najmniej około 3 -litrowe i w takim wypadku grzanie prądem ma sens(Marcin Cetera też się do nich zalicza), ale co z domami o większym zapotrzebowaniu na ogrzewanie. Ja bym się nie odważył namawiać kogoś na grzanie prądem bez obliczenia domu w OZC. Dużo jest domów,nawet na tym forum, które mają na ścianie 20 cm styropianu i zużywają 90 kWh/m2/rok. Grzanie takiego domu prądem może okazać się małą porażką.

Zgadzam się z Miloszenko, że do każdego domu trzeba podejść indywidualnie, bo koszty inwestycyjne dla każdego domu będą inne.


To podaj tylko Z/Z z faktury - zobaczymy czy masz rację??? - wg mnie to bzdura. Dodam, że ok 16gr/kWh z gazu miałem w latach 2006 i 2007 - ale to juz odległa historia.
Z policzeniem zwrotu nie ma problemu - on jest w ustaleniu kosztu inwestycji - każdy może go sobie wstawić wg swoich upodobań w moim kalkulatorze.
Moim zdaniem trochę zaniżasz kaloryczność gazu w swoich kalkulatorach.
PGNiG gwarantuje gaz o kaloryczności 38 MJ/m3, a średnia miesięczna kaloryczność gazu jest na poziomie 39,5 MJ/m3
http://www.pgnig.pl/dladomu/6990

Jak już powiedziałem, że da się mieć kWh za 16 groszy to spróbuję to udowodnić.

39,5/3,6=10,97 kWh
sprawność kotła kondensacyjnego 108 % czyli
10,97 x1,08=11,85 kWh

- W-2 m3 gazu kosztuje 2 zł
->2/11,85=0,169 zł
- W-3 m3 gazu kosztuje 1,89 zł
->1,89/11,85=0,159 zł

Kocioł pulsacyjny ma sprawność 111%
http://www.muratorplus.pl/technika/ogrzewanie/pulsacyjna-rewolucja_60953.html
czyli dla:
W-3 1kWh=0,155 zł

Tylko,że nic z tej kwoty nie wynika. Bez wiedzy o koszcie inwestycyjnym i OZC możemy napisać jeszcze 10 stron postów i dalej nic nie będzie jasne.
Pozdrawiam

miloszenko
28-11-2011, 00:34
Jak już powiedziałem, że da się mieć kWh za 16 groszy to spróbuję to udowodnić.

39,5/3,6=10,97 kWh
sprawność kotła kondensacyjnego 108 % czyli
10,97 x1,08=11,85 kWh

- W-2 m3 gazu kosztuje 2 zł
->2/11,85=0,169 zł
- W-3 m3 gazu kosztuje 1,89 zł
->1,89/11,85=0,159 zł

Kocioł pulsacyjny ma sprawność 111%
http://www.muratorplus.pl/technika/ogrzewanie/pulsacyjna-rewolucja_60953.html
czyli dla:
W-3 1kWh=0,155 zł

Tylko,że nic z tej kwoty nie wynika. Bez wiedzy o koszcie inwestycyjnym i OZC możemy napisać jeszcze 10 stron postów i dalej nic nie będzie jasne.
Pozdrawiam

Do tego trzeba doliczyc oplaty przesylowe oraz prad zuzyty na pompe/rozdzielacze/sterowanie. Przy graniu pradem tego kosztu nie ma.

Pozdrawiam

Maron79
28-11-2011, 00:37
Wielokrotnie podawałem swoje koszty i zużycie w taniej i drogiej taryfie.
Wyliczyłem też ilość drewna, która zamierzam spalić w tym sezonie (i to ogólnie całego drewna, jak i tego, które jest mi niezbędne dla utrzymania temp. wewn. 21 C). Poszukaj w wątku ogrzewaniu prądem.

Nie mam zamiaru ciebie krytykować za to, że grzejesz prądem. Chodziło mi o to, że podanie tylko kosztu kWh w taniej taryfie nie wystarczy do stwierdzenia, że grzanie prądem jest tanie. Przed podjęciem decyzji pewnie policzyłeś wszystko dokładnie, dodatkowo masz korzystną wydłużoną tanią taryfę, więc świadomie podjąłeś słuszną decyzję.:yes:

Pochwal się, jak sprawuje się powietrzna PC do cwu. Używasz ją już 1,5 roku. Do jakiej temperatury pracuje?

W zasadzie tania powietrzna PC może być dobrą alternatywą do grzania prądem czy gazem. Latem ma pewnie przyzwoity COP, a w duże mrozy można dogrzać się grzałką. Tylko tanio to przeważnie wychodzi drogo tylko na raty:D

Maron79
28-11-2011, 00:42
Do tego trzeba doliczyc oplaty przesylowe oraz prad zuzyty na pompe/rozdzielacze/sterowanie. Przy graniu pradem tego kosztu nie ma.

Pozdrawiam
Zgadzam się w stu procentach, a do moich obliczeń należy doliczyć tylko abonament i urealnić trochę sprawność kotła, bo średnia sprawność będzie niższa od znamionowej.

Nie mam zamiaru nikogo namawiać na grzanie prądem, czy gazem. Każdy musi decyzję podjąć sam. My na forum możemy jedynie pomóc policzyć koszty i opłacalność inwestycji, ale pod warunkiem, że delikwent poda więcej danych, a nie tylko wielkość domu:yes:

kbab
28-11-2011, 08:44
Jak już powiedziałem, że da się mieć kWh za 16 groszy to spróbuję to udowodnić.
- W-2 m3 gazu kosztuje 2 zł
->2/11,85=0,169 zł
- W-3 m3 gazu kosztuje 1,89 zł
->1,89/11,85=0,159 zł

W-3 1kWh=0,155 zł
Teoretyzujesz - osobiście wolę fakty, moje faktury od lat nie kłamią, i jakoś dostawca nikogo nie pozywa do sądu jak udowodnił, że wartość opałowa 1m3 gazu jest równa 9,97kWh - jeśli pokażesz, że wg Twoich faktur masz rację, to jak w/w upomnę się o zwrot nadpłaty u swojego dostawcy - moje są takie.

Maron79
28-11-2011, 13:23
Teoretyzujesz - osobiście wolę fakty, moje faktury od lat nie kłamią, i jakoś dostawca nikogo nie pozywa do sądu jak udowodnił, że wartość opałowa 1m3 gazu jest równa 9,97kWh - jeśli pokażesz, że wg Twoich faktur masz rację, to jak w/w upomnę się o zwrot nadpłaty u swojego dostawcy - moje są takie.
Z moich faktur za wiele wniosków byś nie wyciągnął, bo aktualnie mam taryfę W-1 i gaz używam tylko w kuchni. Na działce budowlanej mam gaz to teoretyzuję, czy grzanie gazem mi się opłaca. :cool:
Zastanawiam się tylko jak faktur doszedłeś do wniosku, że gaz ma kaloryczność dokładnie 35,892 MJ/m3.
Z comiesięcznych raportów PGNiG wynika, że wartość opałowa gazu wynosi ok. 39,5 MJ/m3 i moim zdaniem taką wartość można przyjąć do obliczeń i wtedy kWh z gazu mamy trochę taniej:yes:
http://www.pgnig.pl/dladomu/6990

Maron79
28-11-2011, 13:37
Oczywiście OZC trzeba zrobić i chyba nikt nie proponuje prądu do słabo ocieplonego domu ;)
Chociaż przykład jaśka71 i Zielonego ogrodu(ściana 1W),którzy grzejąc prądem bez super energooszczędnych domów osiągają bardzo fajne rachunki za ogrzewanie.
Ja się odważyłem zaproponować sobie ideę grzania prądem bez zrobienia OZC ;)
Ale ty już wiesz, że będziesz miał na ścianie z silikatów 18 ok. 22-25 cm styropianu i na pewno nie pozwolisz sobie na dom gorszy niż 3-litrowy:)
Jasiek71 też ma kilka patentów zastosowane w swoim domu.
Ja policzyłem swój dom w OZC i wyszedł mi wynik ok. 5000 kWh/rok. Zastanawiam się tylko, czy nie walnąłem po drodze błędów. Teraz mogę się zastanawiać, czym grzać:bash:
Jak dobrze pamiętam to szukałeś powietrznej PC. Znalazłeś coś godnego uwagi?

kbab
28-11-2011, 14:14
Zastanawiam się tylko jak faktur doszedłeś do wniosku, że gaz ma kaloryczność dokładnie 35,892 MJ/m3.
To nie ja doszedłem do takiego wyniku - zrobili to fachowcy, dlaczego mam mieć inne zdanie??? Większość projektantów przyjmuje taką wartość.
http://www.google.pl/#sclient=psy-ab&hl=pl&source=hp&q=gz50+warto%C5%9B%C4%87+opa%C5%82owa&pbx=1&oq=GZ5&aq=1&aqi=g-s1g1g-s1&aql=&gs_sm=c&gs_upl=0l0l1l395l0l0l0l0l0l0l0l0ll0l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&fp=d084aa5bd890ac75&biw=996&bih=533

psulek
28-11-2011, 15:22
39,5/3,6=10,97 kWh
sprawność kotła kondensacyjnego 108 % czyli
10,97 x1,08=11,85 kWh

- W-2 m3 gazu kosztuje 2 zł
->2/11,85=0,169 zł
- W-3 m3 gazu kosztuje 1,89 zł
->1,89/11,85=0,159 zł

Kocioł pulsacyjny ma sprawność 111%
http://www.muratorplus.pl/technika/ogrzewanie/pulsacyjna-rewolucja_60953.html
czyli dla:
W-3 1kWh=0,155 zł

Tylko,że nic z tej kwoty nie wynika. Bez wiedzy o koszcie inwestycyjnym i OZC możemy napisać jeszcze 10 stron postów i dalej nic nie będzie jasne.
Pozdrawiam

Popełniłeś bład w założeniach. Sprawność kotłów, niezależnie od rodzaju paliwa, podaje się w stosunku do wartości opałowej. Ciepło spalania gazu E (GZ50) to jak wspomniałeś około 39MJ. Zaś wartość opałowa to co najmniej 31MJ ( średnio 32). To dlatego kotły kondensacyjne osiągają sprawność 107% względem wartości opałowej. Względem ciepła spalania jest to około 87%. Sprawność ponad 100% wynika jedynie z przyjętego punktu odniesienia i ma jak wiele rzeczy w budownictwie charakter historyczny.

Dla przykładu - suche drewno ma wartość opałową około 14,5MJ na kg, podczas gdy ciepło spalania to około 18MJ na kg. Sprawność kotła - 80%. Sprawność kotła w odniesieniu do ciepła spalania - 65%.

Nie można bezrefleksyjnie mieszać tych danych.
W przypadku kotła kondesacyjnego, 1m3=9,5kWh. Więc 1kWh=0.21PLN + opłaty
Dla kotła pulsacyjnego - około 0.2 PLN

Poniższe znajduje też pokrycie w art. który przytoczyłeś, a chyba nie przeczytałeś ze zrozumieniem:

"a nowa zasada działania i brak palnika umożliwiają osiągnięcie bardzo wysokiej i długotrwałej wydajności dochodzącej do 111% PCI - czyli 99% wydajności realnej"

Maron79
28-11-2011, 16:30
Dzięki za wyjaśnienia. Znów dzięki FM jestem trochę mądrzejszy:D

Maron79
30-11-2011, 21:00
Jak już jestem trochę mądrzejszy to czas na wnioski:p
Zrobiłem sobie arkusz kalkulacyjny (chociaż nie wiem po co, bo kbab liczył już chyba wszystko na sto sposobów;)).
Liczy on opłacalność instalacji gazowej w zależności od taryfy i procentowego zużycia taniej taryfy elektrycznej.
Wniosek oczywisty, im mniejsze OZC tym gaz jest mniej opłacalny. Na pewno nie ma sensu instalować gazu tylko do cwu lub kuchenki gazowej, (jak policzyłem, ile kosztuje mnie teraz gotowanie na gazie to mi :jawdrop:)
87982
87983
87986

Jak się gdzieś walnąłem to dajcie cynk.
Pozdrawiam

tank102
02-12-2011, 21:35
Elektryka
Raz na zawsze pozbywasz sie bomby gazowej w domu i okolicy.

front247
03-12-2011, 08:27
Wystarczy włączyc czajnik 2000 W,i spojrzec na licznik.ale niewazne.
Ja tu czegos nie rozumiem,skoro jednostkowo gaz jest tańszy niż prąd czyli koszt ogrzania kubatury 1 m3 wynosi na gazie taniej niz na prądzie to po co sie spierac co sie opłaca? Gaz jest tanszy i koniec kropka..zresztą...
Teraz mieszkam w bloku 36m2 4 osoby,i płacę za prad bite 160-180 zł /miesiąc...naprawde nie chce myslec ile bbym za to zapłacił w domu 120 m2 gdzie ogrzeewanie CWU i c.o. miałbym na prad:)..to musi byc masakra.
Idąć w druga strone jesli ktos ma dom energooszczedny, to jesli na pradzie wychodzi mu grzanie 500 zł/miesiac to na gazie wyjdzie mu taniej-po prostu. Nie powinno sie rozwazac jakie medium komu bardziej pasuje tylko jakie medium jest po prostu tansze.
Zakładająć instalacje gazowa do auta chodzi o to by jeżdzic taniej ,a nie liczyc amortyzacje układu,bo to bzdura,tak samo przy solarach-celem powinna byc tania eksploatacja na 10-15 lat a nie wkład poczatkowy,bo tym sposobem dochodzi sie do absurdu ze wszystko na tym swiecie musi sie amortyzowac-tak nie jest,bo nikt nie wymyslił perpetum mobile.:)pozdrawiam

budowlany_laik
03-12-2011, 12:43
tak samo przy solarach-celem powinna byc tania eksploatacja na 10-15 lat a nie wkład poczatkowy
Do tańszej eksploatacji podgrzania wody przy solarach niestety doliczyć musisz koszt kapitału, który na nie wydasz. Trochę matematyki i wychodzi czy w danej sytuacji jest to opłacalne.

W uproszczeniu:
inwestycja w solary/(oszczędność z solarów - koszt kapitału)=okres zwrotu w latach

Dopiero po okresie zwrotu zarabiasz na inwestycji. Gorzej jak okres zwrotu jest dłuższy niż żywotność solarów.

front247
10-12-2011, 11:18
Do tańszej eksploatacji podgrzania wody przy solarach niestety doliczyć musisz koszt kapitału, który na nie wydasz. Trochę matematyki i wychodzi czy w danej sytuacji jest to opłacalne.

W uproszczeniu:
inwestycja w solary/(oszczędność z solarów - koszt kapitału)=okres zwrotu w latach


Dopiero po okresie zwrotu zarabiasz na inwestycji. Gorzej jak okres zwrotu jest dłuższy niż żywotność solarów.

Dla mnie to bzdura...jak to ,,ZARABIASZ NA INWESTYCJII<<?
To znaczy ze jak kupuje mieszkanie i tam jest kuchenka gazowa to mam od razu rozwazac czy ona i ten gaz na siebie zarobią?????
Solary,piec CO,kran,brodzik,ogrodzenie ,auto,kapcie , TO NIE MA ZARABIAC:) ..chyba ze mamy inne spojrzenie na kwestie zysku:)
Jeśli cos zuzywamy (cokolwiek) to jednoczesnie na tym nie zarabiamy(chyba ze to praca zawodowa ,ukierunkowana na zysk)
Ja moge zarabiac na swojej pracy ale zarabiac na tym ze sie ogrzewa gazem,pradem czy solarami?? To bzdura ...wybieram mniejsze zło czyli skoro juz musze płacic co miesiąc za ogrzewanie np. wody to rozwazam czy mi sie z tym bedzie zyło fajnie i wygodnie czy nie. Dla mnie bardzo wygodne jest niepłacenie za podgrzanie wody przez 10 lat..na tyle wygodne ze jestem w stanie wydac jednorazowo na to wiecej.po prostu. Po co mam sie stresować latami czy woda podrozeje(bo to pewne:)),czy czasem nie podnisą ceny o 100 %(ostatnio tak mielismy u nas w bloku),wolę jednak niezaleznosc i swiety spokój który kupuje na lata .
Nigdy nie zrozumiem ludzi którzy wszystko w życiu przeliczaja na bilans zysków i strat. Tym sposobem wpadłbym w samonakrecającą sie petle że wszystko musi mi sie opłacac finansowo:)-współczuje:) i pozdrawiam

mpoplaw
10-12-2011, 13:02
skoro wolisz nie wiedzieć jak bezsensowne są eko-zabawki to ja mam dla ciebie propozycję, za 100 tyś zł przerobię twój domek na zero-energetyczny, a za 200 tyś na plus energetyczny, czyli nie tylko nie będziesz na nic wydawał pieniędzy ale będziesz też zarabiał pieniądze

perso
10-12-2011, 16:03
Jeśli ktoś woli wydać więcej jednorazowo po to żeby później płacić ciut mniejsze rachunki to jego wybór - ale myślę że równie dobrze można by w zakładzie energetycznym zakupić prądu który nam starczy na 10 lat. ;)
Z tym prądem jest jak z piwem -żeby się napić dwa razy w miesiącu nie opłaca się kupować całego browaru.
Jeśli się mało zużywa energii cieplnej to się nie opłaca inwestować w infrastrukturę np. gazową.

orko
10-12-2011, 16:40
Bzdury piszesz.
To czy opłaca się inwestować w dany nośnik energii jest każdorazowo indywidualne.

budowlany_laik
10-12-2011, 18:29
front247, bierzesz pod uwagę, że pieniądze na solary kosztują? Albo że możesz ulokować je gdzieś? Policz czy oszczędność na nich jest większa niż te koszty albo zyski. Jeśli większa, to odnieś to do okresu życia solarów. Inaczej - uwzględnij ich amortyzację. Jest to koszt jak każdy inny. Czy 15 latach zwrócisz solary do sklepu i dostaniesz za nie 100% kwoty początkowej?

Ja liczyłem u siebie - byłbym na nich do tyłu już w 1. roku...

Mitsumaniak
11-12-2011, 00:13
Witam , dopiero zajrzałem do tego wątku i widzę że koledzy mocno w temacie. Otóż moja sytuacja jest taka, na wiosnę ruszam z budową domu szkieletowego
jest to parterówka 97mkw, narazie nie ma gazu w okolicy więc myślałem o butli ale mój wykonawca z powodzeniem ogrzewa większy szkielet prądem od kilkunastu lat mimo iż ma gaz pod nosem. Ostatnio też skłaniam się ku temu ale szczerze nie wiem jak obliczyć zapotrzebowanie na energie, jeśli jest w projekcie to poszukam.
W ścianach będzie 15cm wełny + styro , strop 30 cm wełny, zaleta tego domu jest jego ciepłota i szybkość nagrzewania a wadą słaba akumulacja ciepła, co sądzicie o tym? W moich okolicach prąd w I taryfie jest po ok.80gr ze wszystkimi opłatami i abonamentami a w II po ok. 20gr. Będzie też kominek z dgp zapewne używany w weekendy tylko.
link do domku http://www.apispw.pl/domy/4/14

jasiek71
11-12-2011, 00:22
Mitsumaniak
czy ty potrafisz trochę "tymi ręcami"...?
czy wszystko będziesz zlecał ?

Mitsumaniak
11-12-2011, 00:29
Co zlecam?zapytałem o zdanie, jeśli nie jesteś zainteresowany nie pisz, za poprzednia podpowiedź dzięki

jasiek71
11-12-2011, 00:41
Co zlecam?zapytałem o zdanie, jeśli nie jesteś zainteresowany nie pisz, za poprzednia podpowiedź dzięki

raczej ...
czy ty jesteś zainteresowany...;)

pytam czy ty coś na tej swojej budowie będziesz potrafił sam zrobić, czy tylko będziesz stał a inni zap...

pytanie było powiązane właśnie z tą moją podpowiedzią

sorki że "dotknąłem"..., ale po to chyba tutaj wlazłeś :)

Mitsumaniak
11-12-2011, 01:05
Nie zamierzam się wdawać w dyskusje z forumowym strażnikiem, nie wiem to pytam!Nudzi ci się? Nie podoba ci się nie pisz, proste

budowlany_laik
11-12-2011, 01:31
Mitsumaniak, niech ktoś policzy Ci tzw. OZC (może ktoś z FM, poszukaj). Będziesz miał bazę do dalszych rozważań. Wtedy napisz na wątku 'dom ciepły, pasywny albo 3 lub 5 litrowy' - tam podpowiedzą.

mpoplaw
11-12-2011, 04:22
W ścianach będzie 15cm wełny + styro , strop 30 cm wełny, zaleta tego domu jest jego ciepłota i szybkość nagrzewania a wadą słaba akumulacja ciepła, co sądzicie o tym?
że szkieletowce maja za słabą akumulację dla prądu w nocnej taryfie, trzeba przeprowadzić mała modyfikację, np: dać grubszą wylewkę jastrychową w okolicach 10cm zamiast standardowej 6cm, lub postawić sobie kilka ścian wewnętrznych z silikatów, a kominek wymurować koniecznie w ciężkiej akumulacyjnej wersji

PS cena LPG dochodzi teraz do 0,33zł/kWh przy twojej cenie prądu nie ma się nad czym zastanawiać

kajmanxxl
11-12-2011, 09:41
że szkieletowce maja za słabą akumulację dla prądu w nocnej taryfie, trzeba przeprowadzić mała modyfikację, np: dać grubszą wylewkę jastrychową w okolicach 10cm zamiast standardowej 6cm, lub postawić sobie kilka ścian wewnętrznych z silikatów, a kominek wymurować koniecznie w ciężkiej akumulacyjnej wersji

PS cena LPG dochodzi teraz do 0,33zł/kWh przy twojej cenie prądu nie ma się nad czym zastanawiać

to będzie zaprzeczenie szkieletowca, Mitsumaniak lepiej zacznij czytać o ogrzewaniach nadmuchowych które dużo bardziej pasują do energooszczędnych szkieletowców

mpoplaw
11-12-2011, 10:19
znam jednego szkieletowca ogrzewanego kominkiem, jak kominek gaśnie to robi się w nim -20, a jak się rozpali to po 30min jest +20, a po kolejnych 30 min jest +30 i trzeba gasić kominek i okna otwierać bo nie idzie wytrzymać, tylko po to żeby po godzinie znowu rozpalać bo już temperatura spadła

nie da się pogodzić braku akumulacji z ogrzewaniem które tylko taktuje mocą, to jak mieć samochód z pedałem gazu na stałe wciśniętym do deski, a sterować mocą włączając-wyłączając zapłon

orko
11-12-2011, 10:54
Również polecam kominek w wersji akumulacyjnej + być może piece akumulacyjne DuoHeat.

kajmanxxl
11-12-2011, 11:03
poszedł bym dalej kominek z płaszczem wodnym i bufor potem dopiero sterowanie mocą

front247
11-12-2011, 22:19
skoro wolisz nie wiedzieć jak bezsensowne są eko-zabawki to ja mam dla ciebie propozycję, za 100 tyś zł przerobię twój domek na zero-energetyczny, a za 200 tyś na plus energetyczny, czyli nie tylko nie będziesz na nic wydawał pieniędzy ale będziesz też zarabiał pieniądze
Problem polega na tym ze nadal nie rozumiesz co ja pisze. Ja na domu,czy ogrzewaniu czy eksploattacjii smietnika NIE ZARABIAM :) to jakis nonsens
Na prądzie zarabia dostawca prądu,na domu zarabia gmina jak płacisz czynsz lub ekipa bud. która go stawia,na solarach zarabia firma je sprzedająca i produkujaca -Ja na tych rzeczach nie zarabiam tylko je używam !!! :) Nie wiem jak to prosciej tobie wyjasnic byś pojął...
pozdrawiam

budowlany_laik
11-12-2011, 22:30
front247, jeśli rozważasz inwestycję np. w PCi zamiast ogrzewania prądowego, to robisz to w jakimś celu. Najczęściej po to by płacić mniej za energię.

Jednak PCi kosztuje więcej. Obliczasz zatem czas jej zwrotu. Po tym okresie dopiero zaczyna przynosić realne oszczędności, czyli jak to nazwałem - zarabiać dla inwestora.

orko
11-12-2011, 22:30
Święte słowa pisze. Gminy są niedofinansowane trafia się ktoś kto dobrowolnie oddaje swoją kasę a wy mu jeszcze zabraniacie. Nieładnie.

front247
11-12-2011, 22:44
front247, bierzesz pod uwagę, że pieniądze na solary kosztują? Albo że możesz ulokować je gdzieś? Policz czy oszczędność na nich jest większa niż te koszty albo zyski. Jeśli większa, to odnieś to do okresu życia solarów. Inaczej - uwzględnij ich amortyzację. Jest to koszt jak każdy inny. Czy 15 latach zwrócisz solary do sklepu i dostaniesz za nie 100% kwoty początkowej?

Ja liczyłem u siebie - byłbym na nich do tyłu już w 1. roku...
Masz całkowicie inne podejscie do tematu...wiec uscislam:)
Wyobraz sobie ze buduje dom za 200 tys zł,ogrzewanie gazowe,woda ogrzewana gazem,prąd normalnie ,smieci itd. Dom ma 90 m2.
teraz płace miesiecznie za:
-wode zimna
-ścieki
-podgrzewanie wody
-prąd
-smieci
-fundusz remontowy
-administracje wspólnoty
tv
razem co miesiąc 920 zł za 34 m2 w brudnym bloku.Dodam że notorycznie u wiekszosci mieszkanców sa niedopłaty za wszystko dosłownie od wody,po administracje,ostatnio czynsz został podniesiony o 78 zł miesiecznie,bo administracja musi załozyc nowy wezeł gasniczy w bloku za 134 tys zł,albo drzwi przeciwpozarowe do piwnicy za 8 tys:)

Po zbudowaniu domu bede płacił za:
-prąd
-gaz
-tv
i juz nie chodzi o to ze bede płacił mniej dostajac duzo wiecej ,wazne ze pozbede sie choć czesci opłat od monopolistów,oraz co istotne bede miał istotny i bezposredni wpływ na wiele rzeczy ,o czym teraz moge zapomniec,a jedyne co moge zrobic to zapłacic i cicho siedziec. Wiec jak widac komfort życia cenie duzo bardziej niz marne 20-30 tysiecy wydane np.na 20 centymetrowy styropian,studnie głebinową czy solary,i jakoiekolwiek przeliczenia zwrotu inwestycjii wtym przypadku to kompletna bzdura.
Co do płacenia elektrowni za 10 lat z góry:)- chyba autor tycgh słów sobie zarty stroi....zaden monopolista nie pozbawi sie w tak głupi sposób,mozliwosci manipulowania cenami i prawie dowolnego kierowania rynkiem energetycznym:)..mozesz buty sobie na raty kupic,o pradzie zapomnij:)
pozdrawiam
pozdrawiam

front247
11-12-2011, 22:54
front247, jeśli rozważasz inwestycję np. w PCi zamiast ogrzewania prądowego, to robisz to w jakimś celu. Najczęściej po to by płacić mniej za energię.

Jednak PCi kosztuje więcej. Obliczasz zatem czas jej zwrotu. Po tym okresie dopiero zaczyna przynosić realne oszczędności, czyli jak to nazwałem - zarabiać dla inwestora.
Mi raczej nie chodzi o to by zyc za darmo:)-tak sie nie da,chodzi mi o to by w jak najwiekszym stopniu,uniezaleznic sie od stałych comiesiecznych wysokich opłat zwiazanych z eksploatacja mieszkania/domu. A to dlatego ze dostawcy staja sie powoli nieobliczalni...czyli innymi słowy oni wystawiaja rachunek-ty płacisz niewazne czy sie z tym zgadzasz czy nie czy sa jkaies niescisłosci-musisz płacic.
Dlatego ja np wole po stokroć wode z głebinówki nawet jesli bym musiał ja uzdatnic bo to ja robie dla siebie i zaden urzedas czy monopolista nie ma tu nic do gadania. Tak samo wole zapłacic np 7-8 tys za małe solary i miec swiadomosc małych opłat przez 8 miesiecy w roku za ogrzanie wody...dzieki temu mam na bieżąco komfort małej opłaty oraz własciwie nie musze oszczedzac...
Czytam na forum naprawde duzo bardzo zadowolonych osób z zestawów solarnych ,bo ci ludzie cieszą sie własnie tania eksploatacja na codzień,a nie szykuja sie na wielkie rozczarowania jak po pół roku przyjdzie z gazowni 4000 tys -i nagle ZONK bo cos tam sie tak policzyło i nabiło:)
Sam płaciłem niedopłate za wode 1300 zł...okazało sie ze licznik główny był uszkodzony i róznica wynosiła 970 m3 wody przez 5 miesiecy:)..generalnie nie lubie takich niespodzianek,stąd moje podejscie do tego tematu:) pozdrawiam

front247
11-12-2011, 22:57
Jeśli nie chcesz myśleć,że zarabiasz to pomyśl,że tracisz pieniądze na stałych opłatach za gaz.Rocznie tracisz ok.600zł,tak dobrze ?

Nie:)
U mnie w domu solary to inwestycja nie polegająca na zwrocie w czasie tylko komfort na bieżąco-jak klimatyzacja w aucie,nowa kurta na zime,dobra wódka na weekend:) rozumiesz:)
Ogólnie ida niewesołe czasy,podwyzki opłat tzw. stałych cały czas ida w góre,i nie mamy na to wpływu,a słońce ani jutro ani za 10 lat nie podniesie rachunku :),mysle ze warto iśc w tym kierunku,tym bardziej ze solarki mozna takze sklecic samemu wiec wyjdzie jeszcze taniej.
pozdrawiam

kajmanxxl
11-12-2011, 23:45
Nie:)
U mnie w domu solary to inwestycja nie polegająca na zwrocie w czasie tylko komfort na bieżąco-jak klimatyzacja w aucie,nowa kurta na zime,dobra wódka na weekend:) rozumiesz:)
Ogólnie ida niewesołe czasy,podwyzki opłat tzw. stałych cały czas ida w góre,i nie mamy na to wpływu,a słońce ani jutro ani za 10 lat nie podniesie rachunku :),mysle ze warto iśc w tym kierunku,tym bardziej ze solarki mozna takze sklecic samemu wiec wyjdzie jeszcze taniej.
pozdrawiam

ciekawie myślisz ale nie bierzesz pod uwagę podstawy tego całego rozumowania, planując dom wszyscy staramy się jak najlepiej wydać swoje pieniążki i koledzy o tym piszą czy lepiej zainwestować w grubszą izolację czy lepsze ogrzewanie itd

mpoplaw
12-12-2011, 04:35
chodzi mi o to by w jak najwiekszym stopniu,uniezaleznic sie od stałych comiesiecznych wysokich opłat zwiazanych z eksploatacja mieszkania/domu
za 100 tyś zł przerobię twój domek na zero-energetyczny, a za 200 tyś na plus energetyczny, czyli nie będziesz na nic wydawał pieniędzy albo będziesz zarabiał pieniądze na comiesięcznej eksploatacji
http://www.egospodarka.pl/52552,Dom-zeroenergetyczny-przyszloscia,1,56,1.html (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.egospodarka.pl %2F52552%2CDom-zeroenergetyczny-przyszloscia%2C1%2C56%2C1.html)
http://ogrzewnictwo.pl/poradnik/jak-wyglada-dom-zeroenergetyczny
http://wentylacja.com.pl/Wiadomo%C5%9Bci/Pierwszy-dom-zeroenergetyczny-30465.html (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwentylacja.com.pl% 2FWiadomo%25C5%259Bci%2FPierwszy-dom-zeroenergetyczny-30465.html)

front247
12-12-2011, 09:13
Dobrym przykładem takiego racjonalnego podejscia jest dom który wybudował j-j.Pieniadze które wydał na dodatkowe modyfikacje poprawiajace energooszczednosc,nie były duzym procentem wydatków na całosc budowy,po prostu kompromis,tak by mniej płacic co miesiąc- i o to własnie tu chodzi.Logiczne ze mozna mieszkac za darmo i nic nie płacic,ale koszty przekroczą wielokrotnie całosc inwestycji. Mozna postawic wiatrak przemysłowy za milion i zasilic 10 domów,to nie to samo co solar za 7 tysiecy:).
Reasumując budowa domu takiego by był zeroenergetyczny-nieopłacalna,
budowa domu w którym kilka prostych rzeczy moze przyniesc redukcje stałych miesięcznych opłat o 20-30%,bardzo opłacalna i sensowwna.
Znam osobiscie ludzi ktorzy buduja 230m2 styropian 10 cm pełno mostków:),ale oni maja inne podejscie-dom to dom trzeba płacic i tyle:)-kazdy coś tam lubi:)
Wiec mpopław ,twoje argumenty kompletnie nietrafione aczkolwiek linki ciekawe:).
Jeszcze jedno wyobrazmy sobie taką sytuacje,ze rodzina zuzywa bardzo dużo ciepłej wody ,oraz wody w ogóle na rózne cele.2-3 razy wiecej niz inna przecietna rodzina...dla nich ogrzewanie gazowe wody oraz wodociąg miejski to byłyby bardzo duze opłaty,więc buduja własne ujęcie i np. solary-i nagle okazuje sie ze to co nieopłacalne staje sie bardzo opłacalne...ba nawet staje sie prawie za darmo-takie cos trzeba takze brac pod uwage.Kazdy ma jakies potrzeby,nie mozna mierzyc jedna miarą.Dlatego co to za gadanie ze solary sie zwracaja za przykładowo 10 lat...jak zuzujesz 2 razy wiecej wody ciepłej to sie zwracaja za 5 ,a jak 3 razy wiecej ? to za 3....proste?
pozdrawiam

budowlany_laik
12-12-2011, 09:19
wyobrazmy sobie taką sytuacje,ze rodzina zuzywa bardzo dużo ciepłej wody ,oraz wody w ogóle na rózne cele.2-3 razy wiecej niz inna przecietna rodzina...dla nich ogrzewanie gazowe wody oraz wodociąg miejski to byłyby bardzo duze opłaty,więc buduja własne ujęcie i np. solary-i nagle okazuje sie ze to co nieopłacalne staje sie bardzo opłacalne...ba nawet staje sie prawie za darmo-takie cos trzeba takze brac pod uwage.Kazdy ma jakies potrzeby,nie mozna mierzyc jedna miarą.
Zwróć uwagę na pogrubione słowa. Właśnie napisałeś to, o czym pisaliśmy powyżej. Że dopiero w określonych warunkach zakup solarów ma sens. Można to policzyć.
Niestety chyba większość je kupujących robi to bo 'sąsiad ma i chwali', bo 'czytałem w necie, że warto' albo 'dają dotację, to trza brać!'

miloszenko
12-12-2011, 09:21
http://wentylacja.com.pl/Wiadomo%C5%9Bci/Pierwszy-dom-zeroenergetyczny-30465.html

Ten link to jakies nieporozumienie. Pisza, iz dom nic nie emituje wiec jest zeroenergetyczny, to taki jest kazdy grzany pradem ...

Poza tym pisza o wymianie powietrza: 24 krotnej, to ciekaw jestem jaka moc trzeba dostarczyc przy takiej wymianie zeby dac cieplo...

Pozdrawiam

mpoplaw
12-12-2011, 12:21
Reasumując budowa domu takiego by był zeroenergetyczny-nieopłacalna,
budowa domu w którym kilka prostych rzeczy moze przyniesc redukcje stałych miesięcznych opłat o 20-30%,bardzo opłacalna i sensowwna
albo logika ci siada, albo zmieniłeś zdanie, bo na samym początku twierdziłeś coś zupełnie przeciwnego

Nigdy nie zrozumiem ludzi którzy wszystko w życiu przeliczaja na bilans zysków i strat. Tym sposobem wpadłbym w samonakrecającą sie petle że wszystko musi mi sie opłacac finansowo:)-współczuje:) i pozdrawiam
zdecyduj się wreszcie, budujesz dom z ołówkiem w ręku, i kalkulujesz racjonalnie zyski i straty, czy idziesz na żywioł, montując wszystko co tylko popadnie w imię bycia zero-energetycznym

front247
12-12-2011, 17:52
albo logika ci siada, albo zmieniłeś zdanie, bo na samym początku twierdziłeś coś zupełnie przeciwnego

zdecyduj się wreszcie, budujesz dom z ołówkiem w ręku, i kalkulujesz racjonalnie zyski i straty, czy idziesz na żywioł, montując wszystko co tylko popadnie w imię bycia zero-energetycznym
zauwazyłem na tym forum jedna prawidłowość,i nie wiem czemu dotyczy ona w przewadze panów majacych w podpisie ,,Energooszczedzanie,,:)
mpopław ta prowidłowosc to kiedy zaczyna brakowac argumentów zaczyna sie wyciaganie zdan z kontekstu ,lapanie za pojedyncze słowa,i maslo maslane:)
Rozmywanie własnych nie popartych argumentów:)
Ok.
Wiec zróbmy indywidualna kalkulacje mojej osoby co mi sie bardziej opłaca:
Obecnie place ok 1000 zł opłat stałych miesiecznie mieszkajac w bloku na 36 m2.
Po wprowadzeniu sie do domu który własnie buduje o pow.uż. 83 m2,I PEWNYCH ZALOZENIACH ORAZ POCZYNIONYCH W TYM DOMU INWESTYCJACH, moje miesieczne opłaty zamkna sie w przedziale 400-700 zł .
Stanie się tak miedzy innymi dzieki solarom,i czesciowej rezygnacjii z usług administacyjnych i innych opłat dostawców .

Teraz mnie spróbuj merytorycznie mpopław,bez lapania za słowa przekonac ze to nieopłacalne.Ze moje inwestycje w solary itd. to bzdura.

Zeby nie było na dom wydam ponizej sredniej wydawanej w naszym kraju:)
pozdrawiam

kajmanxxl
12-12-2011, 18:50
zauwazyłem na tym forum jedna prawidłowość,i nie wiem czemu dotyczy ona w przewadze panów majacych w podpisie ,,Energooszczedzanie,,:)
mpopław ta prowidłowosc to kiedy zaczyna brakowac argumentów zaczyna sie wyciaganie zdan z kontekstu ,lapanie za pojedyncze słowa,i maslo maslane:)
Rozmywanie własnych nie popartych argumentów:)
Ok.
Wiec zróbmy indywidualna kalkulacje mojej osoby co mi sie bardziej opłaca:
Obecnie place ok 1000 zł opłat stałych miesiecznie mieszkajac w bloku na 36 m2.
Po wprowadzeniu sie do domu który własnie buduje o pow.uż. 83 m2,I PEWNYCH ZALOZENIACH ORAZ POCZYNIONYCH W TYM DOMU INWESTYCJACH, moje miesieczne opłaty zamkna sie w przedziale 400-700 zł .
Stanie się tak miedzy innymi dzieki solarom,i czesciowej rezygnacjii z usług administacyjnych i innych opłat dostawców .

Teraz mnie spróbuj merytorycznie mpopław,bez lapania za słowa przekonac ze to nieopłacalne.Ze moje inwestycje w solary itd. to bzdura.

Zeby nie było na dom wydam ponizej sredniej wydawanej w naszym kraju:)
pozdrawiam

ta oszczędność nie wyniknie z posiadania solarów tylko z braku kosztownej administracji i możliwości decydowania o dostawcy gazu czy prądu itd
to że solary bez dopłat są nieopłacalne wiedzą ludzie nie tylko na tym forum ale w całej europie

front247
12-12-2011, 19:43
ta oszczędność nie wyniknie z posiadania solarów tylko z braku kosztownej administracji i możliwości decydowania o dostawcy gazu czy prądu itd
to że solary bez dopłat są nieopłacalne wiedzą ludzie nie tylko na tym forum ale w całej europie
Nieprawda.
nie mam najmniejszej mozliwosci decydowania o dostawcy prądu i gazu,jestem zalezny od monopolistów w 100%.
W dodatku ci monopolisci nie zapewniają mnie o niezmiennosci opłat ,przeciwnie zapewniaja o ciagłym sukcesywnym wzroscie cen .
Dla mnie solary i głebinówka ,POŚ plus lekko energooszczedny domek to jedyna sensowna sprawa,głupota było by nie wykorzystac mozliwosci choć czesciowego uniezaleznienia sie,jesli tobie sie nie opłaca to w porzadku ja tego nie neguje:)
pozdrawiam

kajmanxxl
12-12-2011, 20:19
Nieprawda.
nie mam najmniejszej mozliwosci decydowania o dostawcy prądu i gazu,jestem zalezny od monopolistów w 100%.
W dodatku ci monopolisci nie zapewniają mnie o niezmiennosci opłat ,przeciwnie zapewniaja o ciagłym sukcesywnym wzroscie cen .
Dla mnie solary i głebinówka ,POŚ plus lekko energooszczedny domek to jedyna sensowna sprawa,głupota było by nie wykorzystac mozliwosci choć czesciowego uniezaleznienia sie,jesli tobie sie nie opłaca to w porzadku ja tego nie neguje:)
pozdrawiam

widzisz nie sztuką jest postawić dom zerowy energetycznie, sztuką jest postawić tanio dom zerowy energetycznie już Ci to powyżej napisali, i po to siedzimy za tymi klawiaturami by wymieniać się informacjami spostrzeżeniami i obliczeniami co się opłaca i ile się zyska, np zamiast drogich solarów położę na dachy coś w rodzaju podłogówki efekt mniejszy ale powierzchnią nadrobię a cena nieporównywalna więc będę miał więcej na izolację

Maron79
12-12-2011, 21:44
Ok.
Wiec zróbmy indywidualna kalkulacje mojej osoby co mi sie bardziej opłaca:
Obecnie place ok 1000 zł opłat stałych miesiecznie mieszkajac w bloku na 36 m2.
Po wprowadzeniu sie do domu który własnie buduje o pow.uż. 83 m2,I PEWNYCH ZALOZENIACH ORAZ POCZYNIONYCH W TYM DOMU INWESTYCJACH, moje miesieczne opłaty zamkna sie w przedziale 400-700 zł .
Stanie się tak miedzy innymi dzieki solarom,i czesciowej rezygnacjii z usług administacyjnych i innych opłat dostawców .

Teraz mnie spróbuj merytorycznie mpopław,bez lapania za słowa przekonac ze to nieopłacalne.Ze moje inwestycje w solary itd. to bzdura.

Zeby nie było na dom wydam ponizej sredniej wydawanej w naszym kraju:)
pozdrawiam

Szukasz potwierdzenia, że twoje założenia i inwestycje w dom są trafne. Niestety nikt nie rozwieje twoich wątpliwości, bo podajesz za mało danych, dom 83 m2, duże zużycie cwu, tylko brakuje tutaj konkretnych liczb. Jeśli zużywasz wody tyle, co mały pensjonat, to solary zwrócą się tobie bardzo szybko;)
Nie piszesz, czy budujesz za gotówkę, czy na kredyt. Chcesz się uniezależnić od opłat dla monopolistów, tylko może się okazać, że inwestując w różne gadżety zamienisz kilku monopolistów na jednego, a będzie nim bank.
Pozdrawiam

front247
13-12-2011, 00:25
Maron,nie szukam potwierdzenia ,po prostu dziele sie moimi założeniam:)
Ale dokładnie tak jest buduje mały(stosunkowo) dom wspomagając sie nieznacznie kredytem(ok 30-40 %)
Przy dobieraniu projektu miałem silne postanowienie że metraz mojego domu nie wezmie góry nad eksploatacją bieżącą:)-dlatego domy powyżej 100 m2 odpadły natychmiast:)
Dzieki temu pieniadze które ,,zaoszczedziłem,, ,decydując sie na 83 m3 zamiast 130-150 m2 ,mogę smiało włożyc w rozwiązania ktore dadzą komfort oraz pozwola utrzymać na przyzwoitym poziomie bieżące opłaty. Czasy mamy jakie mamy,myśle ze jestem w stanie ,,wytrzymac,, w pokoju 12 m2 zamiast 30m2 za cene przyjemniejszego uzytkowania domu.
Rzeczywiście woda to jest sedno moich rozważań od samego poczatku bo rachunki za nia sa naprawde wysokie,w moim obecnym mieszkaniu. Stad od poczatku nacisk na niezależnosć.
Absolutnie nie mam zadnych aspiracjii pro-eko,czy budowania domu który nic nie zuzywa:) Jedynie chce tanio płacic co miesiąć-to jest główny cel.
Solary sie idealnie wpisuja w mój budzet i pokryja dokładnie tyle ile potrzebuje,reszta gaz.
Takze naprawde uwazam ze duzo zalezy od indywidualnych wyliczeń i stawianych sobie priorytetów.
Uważam ze zbyt duzo jest na forum wypowiedzi jednoznacznie krytykującyhc pewne rozwiązania jako z góry nieopłacalne czyli złe. Oczywiscie kazdy chce jak najwiecej za jak najmniej,ale jednak jak ktos ma duze zuzycie ciepłej wody to niech ktos mi pokaze tansze rozwiazanie od solarów?:)
Moi znajomi(3 os.,u mnnie 4) zużywaja dokładnie 3 razy mniej wody niz moja rodzina(23m3 ,i umnie 68m3,i jak im pokazałem rozliczenie za 4 miesiace z niedopłata 662 zł to prawie zawału dostali.
Więc rozsądek przy wydawaniu kasy-tak. Ale jednoczesnie priorytety indywidualne:)

Bo idąc tym tropem to kominek w domu musi sie zwrócic czyli trzeba hajcowac ostro:),dopóki nie odwiedziłem tego forum to kominek uwazałem za ,,rekwizyt,, zeby sie przy nim pobzykac z panną przy winie...ale człowiek całe zycie sie uczy:)
pozdrawiam

mpoplaw
13-12-2011, 06:20
zauwazyłem na tym forum jedna prawidłowość,i nie wiem czemu dotyczy ona w przewadze panów majacych w podpisie ,,Energooszczedzanie,,:)
mpopław ta prowidłowosc to kiedy zaczyna brakowac argumentów zaczyna sie wyciaganie zdan z kontekstu ,lapanie za pojedyncze słowa,i maslo maslane:)
Rozmywanie własnych nie popartych argumentów:)
ja też zauważyłem pewną prawidłowość, im ktoś ma mniej postów tym częściej pisze nie na temat, zwyczajnie śmiecąc na forum, co więcej taki ktoś zawsze zaczyna dyskusję od obrażenia wszystkich innych, zawsze pisze nie merytorycznie, i nigdy przenigdy nie próbuje zrozumieć argumentów innej osoby, tak jakby miał problemy z analizowaniem faktów, albo po prostu nudzi się w domku i klepie na klawiaturze co popadnie

PS szczegółowe obliczenia opłacalności solarów masz w specjalnym stworzonym do tego dziale, tam masz też wykazane jak mała tania powietrzna PCi do CWU może z powodzeniem konkurować z każdym zestawem solarnym

front247
13-12-2011, 08:40
ja też zauważyłem pewną prawidłowość, im ktoś ma mniej postów tym częściej pisze nie na temat, zwyczajnie śmiecąc na forum, co więcej taki ktoś zawsze zaczyna dyskusję od obrażenia wszystkich innych, zawsze pisze nie merytorycznie, i nigdy przenigdy nie próbuje zrozumieć argumentów innej osoby, tak jakby miał problemy z analizowaniem faktów, albo po prostu nudzi się w domku i klepie na klawiaturze co popadnie

PS szczegółowe obliczenia opłacalności solarów masz w specjalnym stworzonym do tego dziale, tam masz też wykazane jak mała tania powietrzna PCi do CWU może z powodzeniem konkurować z każdym zestawem solarnym

Wystarczy spojrzec na liczbe naszych postów by dojsć do prostego wniosku kto ma wiekszą szansę ,,śmiecić,,:),takze ta ilosć postów wskazuje kto ma wiekszą sznase siedziec i klepać w klawiaturę więc znowu bezsensowne zarzuty ...
Nikt nie został obrazony wiec znowu po prostu odbijasz piłkę która w ciebie nie uderza.


Te wyliczenia opłacalnosci solarów sa robione wg. pewnych uśrednionych założeń-skoro nie chcesz zrozumieć ze kazda rodzina moze zuzywac rózne ilości wody ciepłej i co za tym idzie miec zupełny inny wynik zwrotu inwestycjii(jesli w ogóle np. solary rozwaza sie jako cos co sie musi zwrócić ,a nie po prostu jako sposób na wygode i niezależnosc),a co znów za tym idzie jednym sie solary moga opłacic innym mniej,to przykro mi,ze nawet nie starasz sie tego dostrzec.
Więc prosze mnie nie odsyłac do tematu gdzie sa obliczenia tylko udowodnić ze w moim konkretnym przypadku to sie nie opłaca.Proste. Ja mam taka zasadę ze jak głosze jakies tezy to zazwyczaj je popieram argumentami ,inaczej to jest klepanie bez sensu.

Wiecej obiektywizmu ,mniej zacietrzeiwenia w swoje ,,jedynie słuszne,, poglady .:)

pozdrawiam

mpoplaw
13-12-2011, 09:14
napisze dużymi literami bo widać tobie trzeba tłumaczyć dłużej niż innym, ten wątek nazywa się


Ogrzewanie gazowe czy na prąd

więc z łaski swojej tutaj pisz wyłącznie na ten temat, wyliczenia opłacalności solarów zachowaj sobie na wątek
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?187072-solary-i-wspomaganie-CO-.-Czy-si%C4%99-op%C5%82aca
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?162385-Solary-i-op%C5%82acalno%C5%9B%C4%87.-Obliczenie.
inaczej już za chwilę dostaniesz przydomek trolla, czyli osoby która po internecie porusza się jak słoń w składzie porcelany

PS zacytuj te twoje argumenty na poparcie twoich tez, bo ja nie widzę jak na razie nic konkretnego

front247
13-12-2011, 17:29
ok rozumiem ze postał lekki offtop ale wynikł on bezposrednio z tematu...no nie wazne.
mpopław skoro ja pisze nie na temat to spójrz na swoje ,,madre,, posty na stronei 4 tego tematu. Czy ktos tu kogos prosił o pisanie o domach ,,zero-energetycznych,,? Nie.,jak nastepnym razem zobaczysz w czyims oku zdzbło to spójrz czy w twoim nie ma belki:) pozdrawiam i przepraszam za offtop autora tematu.

lujski
13-12-2011, 20:40
wdłg. mnie grzenie prądem jest zdecydowanie tansze od grzania gazem, jezeli oczywiscie do gniazdka podłaczam pompe ciepła, której koszt zakupu z montazem mzoe sie zamknąć w 15 tys.

kajmanxxl
14-12-2011, 07:27
policz kolego ile kosztuje ogrzewanie elektryczne odejmij od ceny tej pompy jej serwisu itd a różnicę dodaj do cen monopolisty i wyjdzie Ci że tańszy jest prąd

efka3
14-12-2011, 08:50
Mam pytanie do osób, które miały okazję spotkać się z układem CO ogrzewanym kotłem elektrycznym. Np coś takiego http://www.kospel.pl/pl/produkty/elektryczne-kotly-co.html

Budujemy dom w technologii szkieletowej. Parterowy 112 m2 z możliwością adaptacji poddasza (w dalekiej przyszłości). Pierwotne założenia były takie: podłogówka na całości (parter), kocioł gazowy kondensacyjny, kominek z płaszczem, bufor na ciepła wodę, wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła, rurowe GWC.

Rozłożyliśmy podłogówkę i ....:bash: kontorolny telefon do gazowni, jak tam nasze przyłącze, chcieliśmy gaz we wrześniu, już październik a tu nie widać, żeby coś się działo i okazało się.... sąsiedzi nie wyrazili zgody na puszczenie gazu przez ich działki... Pan uprzejmie poinformował, że podejmą jeszcze jakieś próby negocjacji, ale jak nic nie uda się zrobić to po prostu odstąpią od umowy. Przyszło jeszcze pismo, że z uwagi na "procedury" najwcześniej w październiku 2012 mogą podłączyć gaz. To oficjalne pismo, ale nie oficjalnie mogą zrezygnować z rozbudowy sieci jeśli nie będzie to "ekonomicznie" uzasadnione.

No i pojawił się problem... czym zastąpić nasz kocioł gazowy? Kotłowania na węgiel i olej nie wchodzi w grę. Od razu nie chcieliśmy takiego rozwiązania. Wystarczy "kotłownia w salonie" jak to złośliwi mówią. Kominkiem jakiś czas damy radę - zwłaszcza, że przeprowadzka dopiero po zimie ;) ale jak zrobić odbiór budynku i co będzie jeśli rzeczywiście nie będziemy mieli gazu.

Dom mamy dość dobrze ocieplony. Podłoga 15 cm, w ścianach wełna 15 cm, strop 20 cm i ocieplony dach na poddaszu, okna 3 szybowe montowane w ociepleniu, na zewnątrz 20 cm styropian. Wg informacji producenta, kocioł elektryczny nie doprowadzi nas do bankructwa, a być może przy takich rozwiązaniach jakie zastosowaliśmy w domu nie będziemy chcieli go wymienić na gazowy... I tak zamierzamy palić w kominku i dlatego wstawimy bufor, Kocioł miałby tylko dogrzewać dom, żeby utrzymać minimalna temperaturę np. podczas dłuższej nieobecności w domu oraz podgrzewać wodę w CWU poza sezonem grzewczym - zanim "zmontuejmy solary" ;)) Niestety w necie nie znalazłam wielu informacji od użytkowników takiego rozwiązania... Czy ktoś z Was może coś podpowiedzieć na ten temat...

miloszenko
14-12-2011, 10:30
I tak zamierzamy palić w kominku i dlatego wstawimy bufor, Kocioł miałby tylko dogrzewać dom, żeby utrzymać minimalna temperaturę np. podczas dłuższej nieobecności w domu oraz podgrzewać wodę w CWU poza sezonem grzewczym - zanim "zmontuejmy solary" ;)) Niestety w necie nie znalazłam wielu informacji od użytkowników takiego rozwiązania... Czy ktoś z Was może coś podpowiedzieć na ten temat...

Duzo tych systemow: kominek, solary, prad, moze lepiej z ktoregos zrezygnowac, nie podobne to do mnie ale jesli mialbym wybierac (dla tak ocieplonego domu) to zamiast solarow i kotla elektrycznego dlabym mala pompe powietrze-woda. Podlogowke rozumiem, ze masz juz ??

Niewiele wiekszym kosztem inwestycyjnym znikna problemy czy czyms dogrzewac no i rachunki mysle tez bylyby nizsze.

Pozdrawiam

budowlany_laik
14-12-2011, 10:40
efka3, na jakim etapie jesteś? Budujesz Z8 - ja mam Z91, niemal to samo.

Co do Kospela, to pytaj o co chcesz - grzeję nim CO u siebie - pierwszy sezon. Jeśli prąd, to tylko w II taryfie, a tu potrzebna akumulacja (u mnie płyta fundamentowa 20cm i działowe z silikatów).

Wrzuć temat na wątek 'dom ciepły, pasywny 3 lub 5 litrowy' - jeśli gaz się rypnął u Ciebie, to może warto podejść raz jeszcze na nowo do tematu ogrzewania i CWU.

efka3
14-12-2011, 11:02
Duzo tych systemow: kominek, solary, prad, moze lepiej z ktoregos zrezygnowac, nie podobne to do mnie ale jesli mialbym wybierac (dla tak ocieplonego domu) to zamiast solarow i kotla elektrycznego dlabym mala pompe powietrze-woda. Podlogowke rozumiem, ze masz juz ??

Niewiele wiekszym kosztem inwestycyjnym znikna problemy czy czyms dogrzewac no i rachunki mysle tez bylyby nizsze.

Pozdrawiam
Miloszenko, dzięki za szybką odpowiedź
Pompę powietrze woda już kiedyś wstępnie "poczytałam" Pierwsze wrażenie to takie, ze to dobry sposób na podgrzanie wody do CWU, jeśli ma grzać dom to już większy wydatek... Podłogówka jest już położona. A solary... to miała być opcja "tymi ręcami" na później bo wszystkiego od razu się nie da. Teraz pytanie czy pompa powietrze-woda załatwi sprawę ogrzewania domu i odbioru budynku - bo to jest też dla nas istotne. Dom budujemy z kredytu i też jesteśmy z obligowani terminem zakończenia całej inwestycji, więc i na gaz nie możemy czekać w nieskończoność... Dlatego między innymi pojawił się pomysł na kocioł elektryczny.

efka3
14-12-2011, 11:09
efka3, na jakim etapie jesteś? Budujesz Z8 - ja mam Z91, niemal to samo.

Co do Kospela, to pytaj o co chcesz - grzeję nim CO u siebie - pierwszy sezon. Jeśli prąd, to tylko w II taryfie, a tu potrzebna akumulacja (u mnie płyta fundamentowa 20cm i działowe z silikatów).

Wrzuć temat na wątek 'dom ciepły, pasywny 3 lub 5 litrowy' - jeśli gaz się rypnął u Ciebie, to może warto podejść raz jeszcze na nowo do tematu ogrzewania i CWU.

Pomału zamykamy budynek, okna wstawione, robi się ocieplenie styropianem, budują się ścianki działowe. Podłogówka rozłożona, zalana jastrychem. Z instalacji zostało: założyć rozdzielacze do podłogówki i pompy, wybrać piec ;)), kupić i zamontować kominek, kupić bufor ... zrobić WM itd ;) O Kospela na pewno zapytam jak tylko będzie bliżej decyzji o zakupie... Za namową wrzucam wątek na "dom ciepły..."

kajmanxxl
14-12-2011, 11:48
jak masz podłogówkę zalana jastrychem to akumulacyjności wystarczy i ja bym poszedł w prąd tańsza inwestycja trochę większe koszty później ale przy tak ocieplonym domu to uważam że zysk na nie inwestowaniu w drogą pompę wystarczy na wiele lat

asolt
14-12-2011, 12:21
Pomału zamykamy budynek, okna wstawione, robi się ocieplenie styropianem, budują się ścianki działowe. Podłogówka rozłożona, zalana jastrychem. Z instalacji zostało: założyć rozdzielacze do podłogówki i pompy, wybrać piec ;)), kupić i zamontować kominek, kupić bufor ... zrobić WM itd ;) O Kospela na pewno zapytam jak tylko będzie bliżej decyzji o zakupie... Za namową wrzucam wątek na "dom ciepły..."

Ciekawy sposób wykonywania podłogówki. Bez rozdzielaczy cięzko zrobić próbe cisnieniową, pozostawić rurki pod cisnieniem podczas zalewania jastrychem.

efka3
14-12-2011, 13:02
Mam pytanie do osób, które miały okazję spotkać się z układem CO ogrzewanym kotłem elektrycznym. Np coś takiego http://www.kospel.pl/pl/produkty/elektryczne-kotly-co.html

Budujemy dom w technologii szkieletowej. Parterowy 112 m2 z możliwością adaptacji poddasza (w dalekiej przyszłości). Pierwotne założenia były takie: podłogówka na całości (parter), kocioł gazowy kondensacyjny, kominek z płaszczem, bufor na ciepła wodę, wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła, rurowe GWC.

Rozłożyliśmy podłogówkę i ....:bash: kontorolny telefon do gazowni, jak tam nasze przyłącze, chcieliśmy gaz we wrześniu, już październik a tu nie widać, żeby coś się działo i okazało się.... sąsiedzi nie wyrazili zgody na puszczenie gazu przez ich działki... Pan uprzejmie poinformował, że podejmą jeszcze jakieś próby negocjacji, ale jak nic nie uda się zrobić to po prostu odstąpią od umowy. Przyszło jeszcze pismo, że z uwagi na "procedury" najwcześniej w październiku 2012 mogą podłączyć gaz. To oficjalne pismo, ale nie oficjalnie mogą zrezygnować z rozbudowy sieci jeśli nie będzie to "ekonomicznie" uzasadnione.

No i pojawił się problem... czym zastąpić nasz kocioł gazowy? Kotłowania na węgiel i olej nie wchodzi w grę. Od razu nie chcieliśmy takiego rozwiązania. Wystarczy "kotłownia w salonie" jak to złośliwi mówią. Kominkiem jakiś czas damy radę - zwłaszcza, że przeprowadzka dopiero po zimie ;) ale jak zrobić odbiór budynku i co będzie jeśli rzeczywiście nie będziemy mieli gazu.

Dom mamy dość dobrze ocieplony. Podłoga 15 cm, w ścianach wełna 15 cm, strop 20 cm i ocieplony dach na poddaszu, okna 3 szybowe montowane w ociepleniu, na zewnątrz 20 cm styropian. Wg informacji producenta, kocioł elektryczny nie doprowadzi nas do bankructwa, a być może przy takich rozwiązaniach jakie zastosowaliśmy w domu nie będziemy chcieli go wymienić na gazowy... I tak zamierzamy palić w kominku i dlatego wstawimy bufor, Kocioł miałby tylko dogrzewać dom, żeby utrzymać minimalna temperaturę np. podczas dłuższej nieobecności w domu oraz podgrzewać wodę w CWU poza sezonem grzewczym - zanim "zmontuejmy solary" ;)) Niestety w necie nie znalazłam wielu informacji od użytkowników takiego rozwiązania... Czy ktoś z Was może coś podpowiedzieć na ten temat...


Ciekawy sposób wykonywania podłogówki. Bez rozdzielaczy ciężko zrobić próbe cisnieniową, pozostawić rurki pod cisnieniem podczas zalewania jastrychem.

To akurat nie wątek o podłogówce. Wiem, że nie powinno się tak robić, ale nastąpiła wyższa konieczność. Ryzyko powodzenia całego przedsięwzięcia wzięliśmy na siebie, zdejmując je z sumienia wykonawcy. Tak to jest jeśli ktoś zawali, potem wszystko sie przesuwa, a do tego dochodzi zmienna pogoda itd... Mój optymizm każe mi wierzyć, że będzie ok. Zresztą wiem, że w praktyce nie wszyscy robią próby. Taki wywiad przeprowadziłam wśród moich budujących kolegów...

ar_com
14-12-2011, 13:54
Wszsytko fajnie - tylko dlaczego grzenie prądem jest przez wszsytkich postrzegane jako drogie i w zasadzie nikt nie bierze tego pod uwage budujac dom... Kto to wytłumaczy ? Czy nie bylo takich co probowali i sie sparzyli ? A moze to fajne grzanie dla kogos kto lubi temp 19C w dzien w domku ? Cos tu nie pasuje cos tu sie nie klei - ludzie od razu chwytaja nowosci w dzidzinie ogrzewania i wporwadzaja je w czyn a jednak tych co grzeja prądem jak na lekarstwo mimo ze to takie oplacalne ? Dalczego pompy ciepla staly sie popularne -daltego ze od razu niby daja niski koszt ekspolaatacji ( mimo wysokiego kosztu samego urzadenia - ale zostawmy to) Wiec skoro ogrzanie domu do 150m 2 moze byc tak tanie jak niektorzy z was mowia - dlaczego to nie jest powszechne ? nie kumam tego..

front247
14-12-2011, 16:26
Wszsytko fajnie - tylko dlaczego grzenie prądem jest przez wszsytkich postrzegane jako drogie i w zasadzie nikt nie bierze tego pod uwage budujac dom... Kto to wytłumaczy ? Czy nie bylo takich co probowali i sie sparzyli ? A moze to fajne grzanie dla kogos kto lubi temp 19C w dzien w domku ? Cos tu nie pasuje cos tu sie nie klei - ludzie od razu chwytaja nowosci w dzidzinie ogrzewania i wporwadzaja je w czyn a jednak tych co grzeja prądem jak na lekarstwo mimo ze to takie oplacalne ? Dalczego pompy ciepla staly sie popularne -daltego ze od razu niby daja niski koszt ekspolaatacji ( mimo wysokiego kosztu samego urzadenia - ale zostawmy to) Wiec skoro ogrzanie domu do 150m 2 moze byc tak tanie jak niektorzy z was mowia - dlaczego to nie jest powszechne ? nie kumam tego..
Po pierwsze ceny pradu sa nieprzewidywalne,po drugie prad jst po prostu drogi.
Ja miesiecznie płace jakies 140-170 zł za prad,a s;luzy on tylko dwóm komputerom,tv,akvarium i 6 żarówek energo,lodówka,pralka itd....jak bym do tego dołaczył grzanie pradem i cwu to by była masakra.Proste.
A mieszkam w bloku,po przeprowadzce do domku ta kwota jeszcze wzrosnie,wiadomo dojdzie kilka pierdół jak to w domku.Ceny poszły do góry i po nowym roku dalej pójdą.
Duzo sie pisze o róznych wariantach ale jednak popatrzmy ze kryzys idzie do nas ten prawdziwy,i bedzie wszystko drozec.
Prad jest konkurencyjny na kartce lub w domkach pasywnych,w praktyce mozna sie zalamac,a ludzie sie nie lubia załamywac:)
pozdrawiam

front247
14-12-2011, 18:44
I stąd bierze się mit drogiego prądu :)
Ogrzewanie=dobra termoizolacja=małe zużycie prądu
duże zużycie cwu=PCi do cwu za 6tys.zł
=tani prąd=tania instalacja,brak dodatkowych opłat stałych,komfort :)
OGRZEWANIA=DOBRA TERMOIZOLACJA=MAŁE ZUZYCIE GAZU
na przyklad:)

orko
14-12-2011, 19:09
Cena 1kWh prądu w II taryfie jest niewiele droższa niż cena 1kWh z gazu ziemnego przy nieporównywalnych kosztach instalacji...

Cena 1kwh w II taryfie dla prądu to około 0.4zł, natomiast 1kwh gazu 0.2 zł.
Fakt to niewielka różnica bo tylko 20 gr. :)

orko
14-12-2011, 19:12
Żeby wiedzieć o co gra to podam koszt 1kWh prądu w II taryfie to 0,33zł a koszt 1kWh z gazu to ok.0,25zł.
Ciekawe liczenie - dla gazu doliczasz abonament a dla prądu zapominasz o droższym prądzie poza godzinami szczytu. Ale zamieszkasz - będziesz liczył inaczej.

desmear
14-12-2011, 19:40
ogólnie ciekawie liczycie. u mnie 1kwh z gazu 0,22 zł (liczyłem na podstawie faktur w niedziele)
1kwh z prądu II taryfa 0,3 zł
jakby nie patrzyć ziemny tańszy i korzystać można cały czas

jasiek71
14-12-2011, 20:14
ogólnie ciekawie liczycie. u mnie 1kwh z gazu 0,22 zł (liczyłem na podstawie faktur w niedziele)
1kwh z prądu II taryfa 0,3 zł
jakby nie patrzyć ziemny tańszy i korzystać można cały czas

nie zapomnij że piec i pompka (pompki ) są na prąd i całość w małym domu ( 100m2 )zużywa co najmniej 1kwh na dobę w okresie takim jak teraz, czyli dosyć ciepło
na dzień niby nie wiele, ale jak podliczysz cały rok to okazuje się że ogrzewanie na gaz zużyło 250-300kwh prądu..., przeważnie w taryfie G11

andriuss
14-12-2011, 20:20
ogólnie ciekawie liczycie. u mnie 1kwh z gazu 0,22 zł (liczyłem na podstawie faktur w niedziele)
1kwh z prądu II taryfa 0,3 zł
jakby nie patrzyć ziemny tańszy i korzystać można cały czas

Czyli np. zużycie na CO i CWU wynosi 10 MWh rocznie.

Gazem wiadomo - 2200
Prądem w taniej - 3300

Dokupuję do tego najtańszą, o najgorszych parametrach pompę P-W. 25% tego zapotrzebowania robią same grzałki (bo za zimno i pompa za kiepska). 75% robi pompa, uzyskując (kiedy jest używana) średnioroczny COP = 2 (włącznie z CWU). Takie wyniki zapewnia większość klimatyzatorów. Rachunek spada do 2070. Inwestycyjnie:

przyłącze + kocioł + komin <?> najgorsza mała P-W + grzałki + większa moc przyłączeniowa

Bufor pomijam, bo to kwestia indywidualna, ale nie kosztuje fortuny, a stwarza dodatkowe możliwości.

Ja tam w obliczu powyższego nie chcę mieć nic wspólnego z gazem. Jeszcze wybuchnie :lol2:

orko
14-12-2011, 20:38
1) Grzanie prądem w drugiej taryfie nie kosztuje 0.3 zł. Istotna jest średnia cena kwh jaką udaje się uzyskać przy wykorzystaniu II taryfy. Trzeba się mocno postarać aby wyszło średnio 0.4 zł.
2) Koszty instalacji gazowej są na ogół mocno zawyżane.
3) Bycie niewolnikiem II taryfy to żaden komfort.
4) Nocą to ja wolę ciut niższe temperatury a grzanie preferuję za dnia. Ale jeśli ktoś lubi "komfort" cieplny w nocy - jego wybór.

Maron79
14-12-2011, 20:49
Na przykład się zgadzam ale jest duże ALE :)
Koszt przyłącza=dużo
W sprzyjających warunkach około 2 tyś, ale różnica będzie mniejsza, bo grzejąc prądem trzeba więcej zapłacić za przyłącze elektryczne, jak dobrze pamiętam to 167 zł za każdy dodatkowy kW mocy zamówionej.
Koszt pieca=dużo
Przyzwoity kocioł gazowy można kupić w cenie pieca elektrycznego
Koszt komina=dużo
Jest już wliczony w cenę kotła gazowego
Koszt dodatkowych,stałych opłat przesyłowych=dużo
Zależy od zużycia i taryfy, w granicach 120-300 zł rocznie


Żeby wiedzieć o co gra to podam koszt 1kWh prądu w II taryfie to 0,33zł a koszt 1kWh z gazu to ok.0,25zł.
Czyli jakby policzyć te dużo to to wcale nie będzie tak dużo, a zawsze jest możliwość wyboru. Moim zdaniem kocioł gazowy i PCi do cwu może też być dobrym rozwiązaniem. Też zastanawiam się nad wyborem. W taryfie G12 r koszt kWh w taniej taryfie to niecałe 27 groszy, ale czy na pewno dam radę grzać tylko w taniej taryfie?
Przy grzaniu w 1 taryfie średni koszt kWh rośnie. Zrobiłem arkusz, który to liczy i porównuje z kosztem ogrzewania gazem w różnych taryfach.
Jak znajdę to wrzucę

jasiek71
14-12-2011, 21:05
1)
3) Bycie niewolnikiem II taryfy to żaden komfort.
4) Nocą to ja wolę ciut niższe temperatury a grzanie preferuję za dnia. Ale jeśli ktoś lubi "komfort" cieplny w nocy - jego wybór.

nikt nie karze ci być niewolnikiem 2-giej taryfy
nie ma problemu z takim ustawieniem sterowników żeby na noc było chłodniej a w dzień cieplej...
wystarczy o 22,00 zadać np. 20*, a o 3,00 23*...
do 6,00 załaduje tyle energii w podłogę że wystarczy mi do 13.00, gdzie znowu tańszy prąd przez dwie godziny pozwoli mi doładować na tyle że wystarczy do wieczora ...
a na spanie i tak chcesz chłodniej;)

front247
14-12-2011, 21:43
Na przykład się zgadzam ale jest duże ALE :)
Koszt przyłącza=dużo
Koszt pieca=dużo
Koszt komina=dużo
Koszt dodatkowych,stałych opłat przesyłowych=dużo

Jakby policzyć te dużo to wyjdzie niezła sumka,zbliżająca się pod cenę PCi i nie porówywalna do ceny instalacji grzewczej czystym prądem :)

Żeby wiedzieć o co gra to podam koszt 1kWh prądu w II taryfie to 0,33zł a koszt 1kWh z gazu to ok.0,25zł.

koszt przyłacza dużo? u mnie 1670 zł za gaz za prad dokładnie 2180zł-prąd mój drogi takze się przyłancza:)
koszt pieca? na mój dom piec moge kupic juz za 1300 zł ale zeby nie zanizac poziomu to taki za 2-3 tys starczy az nadto.
koszt komina to grosze...w moim domu bedzie prosty komin systemowy z wentylacyjnym..ale i to niepewne bo architektka wspominała ze jeszcze taniej(bardzo taNIO) mozna wyprowadzic przez sciane:) wprawdzie nie bedzie murarza ,klinkieru i..mostka cieplnego ale co tam wytrzymam:)
opłaty przesyłowe dotycza kazdego jedego medium,od wody po prad.
Juz mi wyliczli koszt instalacjii CO gazowej na 11 tys mozna taniej ale to i tak nie duzo.
Dlaczego liczysz prad w drugiej taryfie a gaz normalnie?
Ja chce z pradu i gazu korzystac normalnie w dzień i miec komfort a nie czekac z myciem czy praniem na 22 godzine-proste.Skoro chcesz porównc dwa media to zrób to sprawiedliwie,prad w dzień i gaz w dzień...bo inaczej to mozna porównac ze ja mam fajną żone na dzień ale trzeba jej cos kupic, dlatego na noc biore sobie tania brzydką dziwke bo juz mnie na moja dzienna zone nie stac?:):):) ale to juz na marginesie pozdrawiam

A tak w ogóle to przyszłoscia ,moim zdaniem jest jak najszybsze i jak najwieksze uniezaleznienie sie od dostawców monopolistów.W takim kraju zyjemy ze najlepiej miec piec kflowy i tanio kombinowac drzewo z lasu,a kto chce miec luksus to płacic musi wysokie rachunki.
Gdyby w Polsce uwolnic rynek energetyczny to bysmy za grzanie pradem domu 150 m2 nieocieplonego płacili 300 zł..niestyty panstwo łupi jak może ,dlatego trzeba kombinowac,aczkowliek niezaleznosc to podstawa.
pozdrawiam

Maron79
14-12-2011, 21:46
Jakieś bzdury piszesz ;)
Koszt kotła elektrycznego =2,5tys.zł jest równy z kosztem pieca gazowego+komina i jego obróbki i wykończenia ?
Najlepiej jak podasz osobno koszt dobrego pieca kondensacyjnego+koszt komina+koszt wykończenia tego komina(klinkier,blachy itp.)

Gdzie się płaci 10-25zł miesięcznie kosztów stałych za gaz ziemny ???? Ja mam duże zużycie i u mnie jest 45zł miesięcznie.Jakby co to zaraz zapodam skan faktury :)
Maron79-liczę,że jesteś poważnym gościem i odpowiesz :)

:D

Kto powiedział, że do domu energooszczędnego trzeba kupować zaraz kondensata, moim zdaniem wystarczy turbo np. jeden z tych

http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=kocio%C5%82+turbo&order=p

Modelu nie podam, bo jeszcze nie szukałem, ela można kupić kocioł do 2000 zł

Komin taki:
http://allegro.pl/komin-kociol-kondensacyjny-turbo-60-100-komplet-i1981969030.html

I za 2500 zł masz co chciałeś:p

Taryfa W1.1 kosztuje rocznie 122,51 zł
Taryfa W2.1 kosztuje rocznie 284,13 zł

Zresztą sprawdź sam w moim arkuszu

90087

Możesz w nim też policzyć ile będzie ciebie kosztował kWh, jak zachaczysz o drogą taryfę, wystarczy tylko zmienić procentowe wykorzystanie taniej taryfy. Jak wpiszesz zapotrzebowanie na co i cwu to możesz porónać koszt grzania prądem i gazem.
Pozdrawiam

jasiek71
14-12-2011, 21:51
prąd mój drogi takze się przyłancza:)

a to są tacy co podłączają gaz , a prądu już nie ???

front247
14-12-2011, 21:58
a to są tacy co podłączają gaz , a prądu już nie ???pewnie nie ,ale..to nie ja rzuciłem tym argumentem,tylko odbiłem piłke-proste

jasiek71
14-12-2011, 22:02
pewnie nie ,ale..to nie ja rzuciłem tym argumentem,tylko odbiłem piłke-proste

zamiast konkretów tylko odbijanie...

front247
14-12-2011, 22:18
zamiast konkretów tylko odbijanie...nie upraszczaj sprawy:
skoro podał argument ze trzeba liczyc przyłacze to liczmy przyłącze wszystkiego,bo zaraz sie okaze ze prąd z nieba kapie i nic nie trzeba przyłączac robic,i w ogole to grosze-to nie prawda..powtarzam jeszcze raz ja płace miesiecznie 140-160 zł za sam prad za kilka urzadzen agd :) troche powagi:)

Arturo72 masz racje 3,5 tys na komin to pieniadze wyrzucone w błoto,ale nie wiem czy wiesz sa rózne kominy...ja takeigo za 3,5 tys miec nie bede:)
Gaz oczywiscie jest liczony normalnie ale..nie zrozumiałes tej aluzjii:)...jesli gaz 1 kWh kosztuje o 12 w południe 55 groszy....to porównuje inne medium o tej samej porze..a ile kosztuje 1kWh prądu o tej porze..?:)Normalna analogia.

Rzeczywiscie twoje przyłacze bardzo drogie.
Nie mam jak tego kontrargumentowac..skoro gaz jest zły to czemu ludzie go montują? marketing?:)

jasiek71
14-12-2011, 22:30
nie upraszczaj sprawy:
skoro podał argument ze trzeba liczyc przyłacze to liczmy przyłącze wszystkiego,bo zaraz sie okaze ze prąd z nieba kapie i nic nie trzeba przyłączac robic,i w ogole to grosze-to nie prawda..powtarzam jeszcze raz ja płace miesiecznie 140-160 zł za sam prad za kilka urzadzen agd :) troche powagi:)
a czy ty wiesz że wszystko elektryczne czego używasz w domu jest ogrzewaniem
ja płacę średnio ok.900zł co dwa miesiące za cały prąd na posesji a w tym mam ogrzewanie, CWU,oświetlenie itp.
wychodzi mi jakieś trzy stówy więcej na miesiąc , czynsz za mieszkanie w bloku jest większy...
wszystko zależy od podejścia, dla jednych drogo, dla innych tanio...

jasiek71
14-12-2011, 22:33
skoro gaz jest zły to czemu ludzie go montują? marketing?:)
raczej niewiedza...

efka3
15-12-2011, 00:22
Franek budowlaniec słysząc o 15cm styropianu na ścianie łapie się za głowę,nie mówiąc o 25cm ;) O wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła nawet nie słyszał a 3 szyby w oknie montowanym w warstwie ocieplenia to dla niego kosmos ;)

;)) Franek budowlaniec to jedno, ale co można powiedzieć o sprzedawcy okien 3 szybowych, który nie słyszał... no może coś słyszał o ciepłym montażu... a o sklepie, który "promuje" ciepły montaż na swojej stronie, ma w ofercie specjalne taśmy do uszczelniania jako uzupełnienie całego systemu, a kiedy tam się człowiek zjawił to zrobili wielkie oczy, o mocowaniach do okien nie słyszeli i ostatecznie poradzili, żeby przekonać inwestora do "normalnego" zamontowania okien ... tyle, że mocowanie do okien chciał kupić sam inwestor :lol2: No ale wątek nie o tym

mpoplaw
15-12-2011, 05:15
skoro podał argument ze trzeba liczyc przyłacze to liczmy przyłącze wszystkiego
w jakim świecie ty żyjesz ?? tłumaczyli ci już 2 razy że prąd każdy ma zawsze i wszędzie, a gaz ma się tylko wówczas gdy grzeje się gazem, dlatego też nikt nie liczy przyłącza prądu bo nikt normalny nigdy nie zrezygnuje z prądu nawet jak sobie podłączy gaz 2 razy

PS a liczyłeś też coroczne obowiązkowe przeglądy kotła i instalacji gazowej, to jak miesiąc prądu za darmo, niektórzy liczą też amortyzację kotła gazowego, bo te ustrojstwa lubią korodować, i raz na 15-20 lat trzeba kupić nowy, a to jest przynajmniej rok grzania prądem za darmo

malux20
15-12-2011, 07:48
no argument o kosztach przeglądów do gazowca jest często pomijany
ja teraz się wkurzam na dodatkowe koszty serwisu pompy powietrznej [200zł to jeszcze do przełknięcia] no ale dochodzi jeszcze tekst panie plus vat plus 1,5 zł za kilometr dojazdu i robi się z 500-600zł rocznie dodatkowo.

front247
15-12-2011, 08:51
a czy ty wiesz że wszystko elektryczne czego używasz w domu jest ogrzewaniem
ja płacę średnio ok.900zł co dwa miesiące za cały prąd na posesji a w tym mam ogrzewanie, CWU,oświetlenie itp.
wychodzi mi jakieś trzy stówy więcej na miesiąc , czynsz za mieszkanie w bloku jest większy...
wszystko zależy od podejścia, dla jednych drogo, dla innych tanio...widze ze w podpisie masz domek 154 m2 ,i napisałes 900/2miesiące czyli 450 zł /miesiąć za WSZYSTKO....:) to powiem tak
Ja buduje dom 83m2....analogicznie powinienem zejsc do połowy opłaty za samo ogrzewanie,bo reszta rzeczy to jest wzgledne zuzycie..czyli chyba smiało moge odjąć od twojej sumy 150 zł:)
CZyli mozna załozyc ze ja bym płacił sredni co miesiąc za prad ..uzywając wszystkiego jakies 300 zł...:)


Powiem tak jest to calkowicie i kompletnie nierealne :) ....Gdyby twoja cena miała cokolwiek wspólnego z rzeczywistością to ludzie hurtem przechodzili by na gaz.
mi i mojemu projektantowi wyszło ze jak bede ogrzewac gazem i naprawde dobrze ocieplimy domek to być moze uda mi sie w sezonie grzewczym płacic ok 300-400 zł ZA SAM GAZ!

miloszenko
15-12-2011, 08:55
widze ze w podpisie masz domek 154 m2 ,i napisałes 900/2miesiące czyli 450 zł /miesiąć za WSZYSTKO....:) to powiem tak
Ja buduje dom 83m2....analogicznie powinienem zejsc do połowy opłaty za samo ogrzewanie,bo reszta rzeczy to jest wzgledne zuzycie..czyli chyba smiało moge odjąć od twojej sumy 150 zł:)
CZyli mozna załozyc ze ja bym płacił sredni co miesiąc za prad ..uzywając wszystkiego jakies 300 zł...:)


Powiem tak jest to calkowicie i kompletnie nierealne :) ....Gdyby twoja cena miała cokolwiek wspólnego z rzeczywistością to ludzie hurtem przechodzili by na gaz.
mi i mojemu projektantowi wyszło ze jak bede ogrzewac gazem i naprawde dobrze ocieplimy domek to być moze uda mi sie w sezonie grzewczym płacic ok 300-400 zł ZA SAM GAZ!


No tak ale znowu zapominasz o oplatach stalych i koniecznych przegladzie: u mnie przeglad 250 zl. Czyli w sumie wydalbys z 800, chodz i tak mocno gdybasz...

Pozdrawiam

front247
15-12-2011, 08:59
ale co Ty za bzdury opowiadasz ??? Czy jak masz gaz to nie przyłączasz prądu ??? Zastanów się zanim coś napiszesz...
Jeśli przyłączasz prąd za 2tys.zł to nie musisz przyłączać gazu za 5tys.zł z projektem ale jak przyłączasz gaz za 5tys.zł to musisz przyłączyć prąd za 2tys.zł,chyba,że u front247 gaz ziemny wytwarza elektryczność ;)



Pochwal się tym swoim kominem ;) Jaki za ile,jaka cena za obróbkę blacharską,jaka cena za obłożenie tego komina,jaka cena za materiał na obróbkę,jaka cena za materiał na obłożenie.
Jeśli poniżej 3,5tys.zł za wszystko to ja też skorzystam,bo będę miał jeden komin do kominka :)

To Ty nic nie rozumiesz :) Grzejąc prądem za 0,33zł/kWh otrzymujemy w południe podobną ilość ciepła co da nam gaz ziemny za 0,22zł/kWh.
Czy nie możesz tego pojąć ?

Nie ,to nie jest marketing,to jest bezmyślość użytkowników...
Podkreślam,ja mam gaz w drodze przy działce i nie ma mam zamiaru go podłączać !!!
Czemu ? Bo gaz ziemny jest za drogi :)
A czym grzeje ? Prądem bo jest...najdroższy ;)
Ale ja buduję z myślą o przyszłości :D

Znów naciągasz rzeczywistosc pod swoje ceny:)
Ja płace za gaz 1680 zł za prąd 2180 zł takze nie 5 tys:)
Po drugie co ty argumentujesz ze jak mam juz prad to nic nie musze miec? Powiedz to ludziom z kominkami,solarami,piecami gazowymi,piecami kaflowymi,autami jezdzącymi na gaz...:) W jakims celu ludzie to sobie montują.

mam dla ciebie zagadke matematyczną z klasy II SP:)- co jest wieksze 0,22 zł czy 0,33 zł? Jak obliczysz to zadaj sobie pyatnie: Czy to tak trudno pojąć?

To co napisales na koncu to juz masło maslane...:)

Co do komina to nie wiem nie znam sie,ale z tego co rozmawiałem z fachowcemkomin moze byc kawałkeim kwasówki albo rozbudowanym sys. z klinkieru o wys. 10 m:) co kto lubi.

Nie ma co sie przerzucac na dzien dzisiejszy gaz jest tanszym medium,w niektórych wypadkach rzeczywiscie opłaca sie prad ale tylko w nielicznych .Ceny rosna nie wiadomo jakie będa za rok dwa a moze prad podrozeje o 50% a gaz tylko o 10%? nie wiadomio.
Ja mam taniae przyłacze gazu(gazownia bierze na siebie wszystko),niezbyt droga instalacje CO-CWU ,niezbyt drogi piec...mały dom i mi sie opłaci takie grzanie.
pozdrawiam

miloszenko
15-12-2011, 09:01
Znów naciągasz rzeczywistosc pod swoje ceny:)


mam dla ciebie zagadke matematyczną z klasy II SP:)- co jest wieksze 0,22 zł czy 0,33 zł? Jak obliczysz to zadaj sobie pyatnie: Czy to tak trudno pojąć?



Jesli budowe domu bedziesz opieral tylko na zasadach poznanych w podstawowce to krzyz na droge. Tluka Ci ludzie do glowy, ze cena na 1 KWH to nie wszystko a Ty dalej swoje jak mantre podajesz.

Pozdrawiam

mpoplaw
15-12-2011, 09:11
mi i mojemu projektantowi wyszło ze jak bede ogrzewac gazem i naprawde dobrze ocieplimy domek to być moze uda mi sie w sezonie grzewczym płacic ok 300-400 zł ZA SAM GAZ!
sądząc o twoich wcześniejszych postach rąbnąłeś się w tych obliczeniach o 100%, zdradź szczegóły tych obliczeń a powiem ci gdzie konkretnie

mam dla ciebie zagadke matematyczną z klasy II SP:)- co jest wieksze 0,22 zł czy 0,33 zł? Jak obliczysz to zadaj sobie pyatnie: Czy to tak trudno pojąć?
znów naciągasz rzeczywistość pod swoje ceny, GZ-50 po 0,22 to całkiem nierealne, chyba że jest to goła kwota netto nie obejmująca wszystkich obligatoryjnych ekstra dodatków, wyżej masz posty kbab który z samych tylko zapłaconych faktór i podzielonych przez zużycie doszedł do kwoty 0,24 dodajmy do tego przeglądy amortyzację i ratę od kredytu za ekstra inwestycję w gaz i co otrzymamy ??
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?189307-Ogrzewanie-gazowe-czy-na-pr%C4%85d&p=5030279&viewfull=1#post5030279

jasiek71
15-12-2011, 09:47
widze ze w podpisie masz domek 154 m2 ,i napisałes 900/2miesiące czyli 450 zł /miesiąć za WSZYSTKO....:) to powiem tak
Ja buduje dom 83m2....analogicznie powinienem zejsc do połowy opłaty za samo ogrzewanie,bo reszta rzeczy to jest wzgledne zuzycie..czyli chyba smiało moge odjąć od twojej sumy 150 zł:)
CZyli mozna załozyc ze ja bym płacił sredni co miesiąc za prad ..uzywając wszystkiego jakies 300 zł...:)

jak byś się bardziej pofatygował to też poczytał byś sobie mój dziennik, tam jest zapisane ile energii zużywam rok w rok od bardzo dawna (chyba z 10 lat )
dom ogrzewam już siódmy sezon i wiem dokładnie jakiej ilości potrzebuje...
ok. połowy lipca przychodzi pan z elektrowni i spisuje licznik, tak samo robi ok.połowy stycznia...
opłaty mam uśredniane za pół roku, co dwa miesiące od 850 do 950zł
nie bardzo interesuje mnie ile jest za styczeń a ile za lipiec (chociaż mogę to sobie wyliczyć ), średnio wychodzi ok. 450zł za miesiąc...
kwota jak dla mnie jest całkowicie do zaakceptowania :)

orko
15-12-2011, 10:07
Nie ,to nie jest marketing,to jest bezmyślość użytkowników...
Podkreślam,ja mam gaz w drodze przy działce i nie ma mam zamiaru go podłączać !!!
Czemu ? Bo gaz ziemny jest za drogi :)
A czym grzeje ? Prądem bo jest...najdroższy ;)
Ale ja buduję z myślą o przyszłości :D

I to właśnie jest totalna bezmyślność.
Myślisz o przyszłości? Kpisz sobie a nie myślisz.
Energia elektryczna to najdroższy możliwy sposób ogrzewania.
Spalamy węgiel aby otrzymać energię cieplną a później zamieniamy ją na energię elektryczną i po co po to aby jeden z drugim "myślący" zamienił energię elektryczną z powrotem na ciepło.

orko
15-12-2011, 10:45
...
kominek/komin pewnie też serwisujesz, bo w końcu ogień w domu.
Doliczasz koszt pompki obiegowej a taka sama pompka jest też w kotłach elektrycznych.
Dlaczego nie doliczysz również solarów, buforów i "małych" PCI, które ogrzewający elektrycznością instalują bo ... im się opłaca.
Mi się nie opłaci.
Instalacja gazowa + CO kosztowała mnie taniej niż instalacja piecy akumulacyjnych.
A czymkolwiek bym nie grzał i tak miał bym tanio. Więc po co tezy bez pokrycia?

mpoplaw
15-12-2011, 11:31
Spalamy węgiel aby otrzymać energię cieplną a później zamieniamy ją na energię elektryczną i po co po to aby jeden z drugim "myślący" zamienił energię elektryczną z powrotem na ciepło.
znowu coś ci się pomerdało, do ogrzewania używa się nocnej energii, która w dużym uproszczeniu jest odpadem z produkcji dziennej, bo elektrowni nie można ot tak sobie właczać i wyłaczać, dla przykładu podpowiem że uruchomienie bloku energetycznego trwa 3 dni, i jedyny ratunek to przełączanie w nocy elektrowni w tryb potrzymania, gdzie sporo ciepła idzie w gwizdek, dlatego też prąd nocny kosztuje 0,01zł/kWh i jako ciekawostkę powiem jeszcze że ostatnio w energetyce modne stało się przestawianie prądożernych produkcji na nocną zmianę

asolt
15-12-2011, 12:40
znowu coś ci się pomerdało, do ogrzewania używa się nocnej energii, która w dużym uproszczeniu jest odpadem z produkcji dziennej, bo elektrowni nie można ot tak sobie właczać i wyłaczać, dla przykładu podpowiem że uruchomienie bloku energetycznego trwa 3 dni, i jedyny ratunek to przełączanie w nocy elektrowni w tryb potrzymania, gdzie sporo ciepła idzie w gwizdek, dlatego też prąd nocny kosztuje 0,01zł/kWh i jako ciekawostkę powiem jeszcze że ostatnio w energetyce modne stało się przestawianie prądożernych produkcji na nocną zmianę

Te 0,01 zł/kWh to koszt wyprodukowania czy sprzedazy ?

mpoplaw
15-12-2011, 13:13
to żaden koszt, to cena po jakiej chce sprzedać prąd elektrownia w momencie gdy nikt go nie chce, taka promocja na szybko psujący się towar który nie znajduje nabywcy więc zostaje zmarnowany

orko
15-12-2011, 13:59
to żaden koszt, to cena po jakiej chce sprzedać prąd elektrownia w momencie gdy nikt go nie chce, taka promocja na szybko psujący się towar który nie znajduje nabywcy więc zostaje zmarnowany
Ale odkrycie - kolumb się znalazł.
A zapomniałeś już, że elektrownie produkują nie tylko prąd ale i ciepło dostarczane bezpośrednio do mieszkańców?

orko
15-12-2011, 14:01
Poza tym jak na odpad to ten prąd jest cholernie drogi.

Maron79
15-12-2011, 15:33
Jakieś bzdury piszesz ;)
...
Maron79-liczę,że jesteś poważnym gościem i odpowiesz :)



Jestem poważnym gościem i odpowiedziałem, a Ty mnie olałeś:mad:

Czy na tym forum zaraz trzeba wszystkich wyzywać od głupków bez bezstronnego rozpatrzenia.
front247 podaje koszty instalacji gazowej, a wy naskakujecie na niego, bo wy zapłacilibyście drożej:o

Kotłownia "gazowa" w sumie ma go kosztować 10 000 zł, domek 83 m2 (dobrze ocieplony - zakładam 50 kWh/m2*rok), zużywa dożo cwu, więc zakładam, że rocznie na co i cwu zużyje 8 000 kWh (jeśli zużyje więcej, a nie przekroczy limitu 1200 m3 w taryfie W2, koszt kWh będzie jeszcze mniejszy)
- kocioł gazowy turbo, sprawność 93%
- 200 zł rocznie dodatkowe koszty,
i sumując wszystkie koszty cena 1kWh z gazu wyniesie 0,277 zł

90164

Założyłem też przypadek, ogrzewania prądem
- realnie (nie na papierze) 80 % pokrywa tania taryfa,
- koszt kotłowni 7000 zł
i rocznie (płacąc abonament za gaz i przeglądy) grzejąc gazem zaoszczędzi ponad 500 zł

Nie wierzysz :o to sprawdź w arkuszu :P
90165

Powiedz ile będzie kosztował kominek akumulacyjny lub z PW, który planujesz, dlaczego nie doliczasz go do instalacji?
Ile czasu będzie się zwracał (nie zwróci się :lol2:)

Nie uważam, żeby grzanie prądem było złe, ale powtarzam to po raz kolejny, że opłacalność zależy od OZC. Im większe zużycie, tym mniej się opłaca w porównaniu z gazem.
Pozdrawiam

miloszenko
15-12-2011, 15:51
Założyłem też przypadek, ogrzewania prądem
- realnie (nie na papierze) 80 % pokrywa tania taryfa,
- koszt kotłowni 7000 zł

Nie uważam, żeby grzanie prądem było złe, ale powtarzam to po raz kolejny, że opłacalność zależy od OZC. Im większe zużycie, tym mniej się opłaca w porównaniu z gazem.
Pozdrawiam

Dla tekiego domu kable powinny kosztowac znacznie ponizej 4 tys. DLa 120 metrow uzytkownicy podaja koszty 7-8 tys, i to juz ze sterowaniem strefowym. Roznica miedzy 7 tys a 4-5 jest znaczaca. W tak malym domku i o niksim zapotrzebowaniu to naprawde tylko promile pojda w drogiej taryfie.

W takim domu to w ogole mocna obnizyc koszty inwestycyjne dajac jakas grzalke kanalowa do wentylacji i po sprawie :)

Ktos tak ma/planuje miec ?? To cieplo tez sie z czasem powinno akumulowac w przegrodach, na pewno nie tak szybko i sprawnie jak przez kabel grzejne.

Pozdrawiam

budowlany_laik
15-12-2011, 16:08
Maron79, co do bezstronnego rozpatrzenia.

10.000 zł - kotłownia 'gazowa' - co w nią wchodzi? Podłogówka też?
7.000 zł - kotłownia 'prądowa' - co w nią wchodzi?

Ja przy prądzie lecę tylko w taniej taryfie (100%), CO+CWU.

orko
15-12-2011, 16:15
budowlany_laik:
Jaką mocą grzejesz obecnie? Wykorzystujesz 6kw? Jak długo pracuje piecyk z taką mocą?

mpoplaw
15-12-2011, 16:54
A zapomniałeś już, że elektrownie produkują nie tylko prąd ale i ciepło dostarczane bezpośrednio do mieszkańców?
i znowu coś ci się pomerdało, elektrociepłowie to tylko ułamek ogólnej produkcji prądu, zdecydowana większość to tylko elektrownie

front247
15-12-2011, 17:41
I to właśnie jest totalna bezmyślność.
Myślisz o przyszłości? Kpisz sobie a nie myślisz.
Energia elektryczna to najdroższy możliwy sposób ogrzewania.
Spalamy węgiel aby otrzymać energię cieplną a później zamieniamy ją na energię elektryczną i po co po to aby jeden z drugim "myślący" zamienił energię elektryczną z powrotem na ciepło.
100% racjii.sam bym tego lepiej nie ujął,niektórezy chca tworzyc perpetum mobile a tak sie nie da.:)
pozdrawiam

front247
15-12-2011, 17:47
maron 79 dziekuje Ci za te obliczenia teraz juz nie mam watpliwpości.:)

mpopław nie obraz sie ale ty sypiesz tylko ogolnikami,zadnych konkretów,prosiłem juz parenascie postów wstecz żebys w miarę mozliwosci poparł swoje teze ze bede miał taniej grzejąc pradem,i nic nie widze . Przeciez ja nei jestem upartym osłem co musi mieć gaz,staram sie korzystac z pomocy na forum,jesli ty mnie przekonasz ze bede miał taniej na pradzie to na pewno załoze ogrzewanie pradem:)

desmear
15-12-2011, 17:55
Pochwal się tym swoim kominem ;) Jaki za ile,jaka cena za obróbkę blacharską,jaka cena za obłożenie tego komina,jaka cena za materiał na obróbkę,jaka cena za materiał na obłożenie.
Jeśli poniżej 3,5tys.zł za wszystko to ja też skorzystam,bo będę miał jeden komin do kominka :)


Arturo, ja Ci się pochwalę swoim kominem. Przepust dachowy montowany na etapie pokrycia dachowego z nierdzewki 180 zł.
Komin (dwupłaszczowy z nierdzewki do kondensata) 100 zł/metr - wyszło 7 metrów - 700 zł.
Zakończenie komina - gotowe nierdzewka 200 zł.
2 kolanka 30 stopni 300 zł
obejma 8 zł

RAZEM ca. 1400 zł, komin zakończony eleganckim daszkiem z nierdzewki.

andriuss
15-12-2011, 18:00
W takim domu to w ogole mocna obnizyc koszty inwestycyjne dajac jakas grzalke kanalowa do wentylacji i po sprawie :)

Ktos tak ma/planuje miec ?? To cieplo tez sie z czasem powinno akumulowac w przegrodach, na pewno nie tak szybko i sprawnie jak przez kabel grzejne.

Pozdrawiam

Zgłębiałem. Do wczytania się:

http://www.ibp.com.pl/Portals/IBP/docs/tagi/BUDYNKI%20PASYWNE%20W%20POLSKICH%20WARUNKACH%20KLI MATYCZNYCH1.pdf

W skrócie: przy wymianie 1m3 / m2 powietrze o temperaturze 52* da 10 W / m2, co pokryje zapotrzebowanie domu pasywnego. Przy jednej wymianie na godzinę odpowiednio więcej. Świetny patent dla kogoś, kto ma gaz i świetnie ocieplonego szkieletowca, w którym rzadko bywa. Wskazany nawilżacz.

front247
15-12-2011, 18:01
jak byś się bardziej pofatygował to też poczytał byś sobie mój dziennik, tam jest zapisane ile energii zużywam rok w rok od bardzo dawna (chyba z 10 lat )
dom ogrzewam już siódmy sezon i wiem dokładnie jakiej ilości potrzebuje...
ok. połowy lipca przychodzi pan z elektrowni i spisuje licznik, tak samo robi ok.połowy stycznia...
opłaty mam uśredniane za pół roku, co dwa miesiące od 850 do 950zł
nie bardzo interesuje mnie ile jest za styczeń a ile za lipiec (chociaż mogę to sobie wyliczyć ), średnio wychodzi ok. 450zł za miesiąc...
kwota jak dla mnie jest całkowicie do zaakceptowania :)

czytałem dziennik:) bardzo fajny:) szkoda ze nie od poczatku i ze szczegółami

Kwota 450 zł jest do zaakceptowania ale ja chce płacić nie 450 tylko 150 zł /miech:)
Ty masz jeszcze kominek z DGP GWC z wm- to nic nie kosztowało?:)
Ja kominka miec nie bede,jedynie reku i ogrzewanie gazem.
Dlatego sam widzisz ze mnie opłaty za ogrzewanie 450 zł/m nie satysfakcjomują...choc przy twoim domu 154 m2 to i tak super wynik.
Czy mógłbys w swoim dzienniku opisac swoja instalacje krok po kroku,poczytam policze ile cie wyniosło sam sie zastanowie moze rzeczywiscie bedzie taniej.
pozdrawiam

desmear
15-12-2011, 18:02
znów naciągasz rzeczywistość pod swoje ceny, GZ-50 po 0,22 to całkiem nierealne,

mpoplaw, nie bardzo wiem, skąd Ty bierzesz te ceny. w ostatnią niedzielę usiadłem przy fakturze za ostatnie miesiące u mojej mamy i przeliczyłem. 1kWh z GZ50 wychodzi ok 21 groszy (Łódź).
oczywiście, jeśli zużywasz bardzo mało gazu to opłaty stałe podwyższają tę cenę

Maron79
15-12-2011, 19:48
Maron79, co do bezstronnego rozpatrzenia.

10.000 zł - kotłownia 'gazowa' - co w nią wchodzi? Podłogówka też?
7.000 zł - kotłownia 'prądowa' - co w nią wchodzi?

Ja przy prądzie lecę tylko w taniej taryfie (100%), CO+CWU.
Nie mam zamiaru się licytować, za ile można urządzić kotłownię, bo to jest sprawa indywidualna. Kotłownie liczyłem bez ogrzewania podłogowego, ale przyznasz, że w jednym i drugim przypadku można zaoszczędzić jak i wydać sporo więcej W końcu komfort kosztuje:p
Wrzuciłem arkusz i można w nim policzyć swój przypadek.
Nie zamierzam nikogo namawiać do gazu czy prądu, podaję tylko fakty, a ostateczną decyzję podejmie zainteresowany.

Instalacja elektryczna i kominek też swoje kosztuje, a np. front247 nie chce mieć kominka, połowa jego kosztów to cwu i grzanie czystym prądem w taniej taryfie może się nie udać, aleee..... gdyby zainwestować w PCi powietrzną do cwu to przy dużym zużyciu ciepłej wody powinna zwrócić się dosyć szybko, a wtedy prąd i wodna podłogówka to może być to czego np. szukam ja.

Gaz i pompa do cwu też moim zdaniem nie jest głupim wyborem, jeśli ktoś nie chce się uzależnić od prądu. Pompa mogłaby wspomóc c.o. a gazem trzeba by grzać w mrozy i przy małym zapotrzebowaniu na OZC jest szansa zmieścić się z gazem w taryfie W1:p

Może najpierw dołożyć parę cm ocieplenia budynku?
Zainspirowany Twoim arkuszem obliczającym sens instalacji PC stworzyłem arkusz, który liczy czas zwrotu inwestycji w ocieplenie, uwzględniając podwyżki cen energii i koszty kredytu:rotfl:

90186

Oblicza on zyski z ocieplenia ściany, dachu, podłogi, przy małej kombinacji ceną można policzyć sens dopłaty za cieplejsze okna.
Wypełniamy szare pola.
Nie wiem tylko czy dobrze obliczyłem koszty kredytu, ale liczę na uwagi

jasiek71
15-12-2011, 19:58
czytałem dziennik:) bardzo fajny:) szkoda ze nie od poczatku i ze szczegółami

Kwota 450 zł jest do zaakceptowania ale ja chce płacić nie 450 tylko 150 zł /miech:)
Ty masz jeszcze kominek z DGP GWC z wm- to nic nie kosztowało?:)
Ja kominka miec nie bede,jedynie reku i ogrzewanie gazem.
Dlatego sam widzisz ze mnie opłaty za ogrzewanie 450 zł/m nie satysfakcjomują...choc przy twoim domu 154 m2 to i tak super wynik.
Czy mógłbys w swoim dzienniku opisac swoja instalacje krok po kroku,poczytam policze ile cie wyniosło sam sie zastanowie moze rzeczywiscie bedzie taniej.
pozdrawiam

ja mam 450zł za wszystko a nie za ogrzewanie:p
150zł miesięcznie (średnio za rok ) to tylko w domu zero energetycznym ;)

jak chcesz jakieś konkrety to pytaj bezpośrednio w dzienniku

kbab
15-12-2011, 23:34
1kWh z GZ50 wychodzi ok 21 groszy (Łódź).
Tu są moje faktury - pokaż swoje.
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?189307-Ogrzewanie-gazowe-czy-na-pr%C4%85d&p=5030279&viewfull=1#post5030279

mpoplaw
16-12-2011, 05:09
prosiłem juz parenascie postów wstecz żebys w miarę mozliwosci poparł swoje teze ze bede miał taniej grzejąc pradem,i nic nie widze
zacytuj o co konkretnie ci chodzi, bo kompletnie nie kojarzę do czego pijesz

mpoplaw, nie bardzo wiem, skąd Ty bierzesz te ceny
pod moją wypowiedzią jest link, kliknij go a się dowiesz skąd

PS coś mi się zdaje że nie doliczyłeś kosztów ukrytych i dlatego ci wyszło tak optymistycznie

budowlany_laik
16-12-2011, 08:15
budowlany_laik:
Jaką mocą grzejesz obecnie? Wykorzystujesz 6kw? Jak długo pracuje piecyk z taką mocą?
Na kotle ustawiasz temp. zasilania, np. obecnie 31 *C. Kocioł zwiększa powoli moc od 1 do 4, 5 lub 6 kW w zależności od zadanej temp. zasilania. Jeśli osiągnie ją, wyłącza grzałki (są chyba 3 szt.) Temperatura spada, grzałki są znów załączane stopniowo, od 1 do 4, 5 lub 6 kW.
Przy temp. zasilania 31 *C, moc chodzi w zakresie 1-5 kW, przy np. 35 *C (gdybym teraz zapodał taką), chodziłby ciągle na 6 kW.

Mam ustawione grzanie 00:15-5:45 i ew. 13:10-14:50. W nocy, przez 5,5h, nabił 22 kWh, co daje średnią moc 4 kW.

BTW, może dodasz do stopki parametry swojego domu?

desmear
16-12-2011, 08:16
w weekend będę u mamy, zrobię kopię faktury

budowlany_laik
16-12-2011, 08:46
Nie mam zamiaru się licytować, za ile można urządzić kotłownię, bo to jest sprawa indywidualna.
Ja też się nie licytuję i nie zachwalam jednego systemu ogrzewania.
Ale jeśli liczysz bez podłogówki, to u mnie: kocioł 2.400 zł + bojler 700 zł = 3.100 zł


Może najpierw dołożyć parę cm ocieplenia budynku? Zainspirowany Twoim arkuszem obliczającym sens instalacji PC stworzyłem arkusz, który liczy czas zwrotu inwestycji w ocieplenie, uwzględniając podwyżki cen energii i koszty kredytu
Super, niech ludzie liczą. Koszt kredytu, jak na moje, OK. Tylko mógłbyś zmienić, co do parametrów izolacji, U na lambdę i jednostkę na W/m*K.

orko
16-12-2011, 09:19
...
Dzięki za informacje. Mój domek jest gorzej ocieplony, ale i tak spróbuję dodać jego parametry do stopki jak wrócę z pracy.

coulignon
16-12-2011, 09:37
PS coś mi się zdaje że nie doliczyłeś kosztów ukrytych i dlatego ci wyszło tak optymistycznie

nie doliczył kosztów ukrytych bo one sa ukryte.... To dlatego.

orko
16-12-2011, 20:40
budowlany_laik: ja co prawda mam gaz, ale muszę sobie radzić ze zbyt dużą mocą minimalną pieca 7kw stąd moje pytania. Ze stopką mam jeszcze trochę problemów. Dzięki za pomoc.

desmear
20-12-2011, 20:14
Panowie, zwracam honor. Licząc koszty 1kWh z gazu przeliczałem poszczególne faktury, głównie z okresu zimowego, wtedy 1kWh wychodziła ok 21 groszy. Tym razem zsumowałem wszystkie faktury z całego roku -> stałe opłaty uiszczane latem spowodowały wzrost ceny w moim przypadku do 23 groszy (z małym hakiem).
Do tego należałoby dodać ostatnią podwyżkę....
Z tego wynika, że gaz z butli wcale nie jest dużo droższy, przy cenie zakupu 1,9 zł/litr (propan) 1kWh wychodzi 29 groszy.

mpoplaw
21-12-2011, 06:36
dolicz jeszcze obowiązkowy roczny przegląd instalacji gazowej + amortyzacja kotła + rata od kredytu za całą instalację gazową, CO kominy kotłownie itp

coulignon
21-12-2011, 07:17
Z tego wynika, że gaz z butli wcale nie jest dużo droższy, przy cenie zakupu 1,9 zł/litr (propan) 1kWh wychodzi 29 groszy.

No ale tylko wtedy gdy masz własną butlę.(6000 zł musisz doliczyć na starcie) Jak masz zbiornik "za darmo" od dystrybutora gazu to zdaje że cena jest zdźebko inna. Tak 3 zł/litr co daje już wynik blisko 0,5 zł/kwh (jeszcze abonament co miesiąc) A niestety, wskutek: niewiedzy, wygodnictwa, bojaźliwości, braku wyobraźni (niepotrzebne skreślić) wiekszość zbiorników przy domach to te "darmowe" w opcji "zrobimy wszytko za Pana"

desmear
21-12-2011, 08:58
dolicz jeszcze obowiązkowy roczny przegląd instalacji gazowej + amortyzacja kotła + rata od kredytu za całą instalację gazową, CO kominy kotłownie itp

no tak, ale przy kotłowni zbudowanej na początku lat 90-tych i atmosferyku ELKA który serwis widział na oczy może dwa razy jak stanął, ciężko to uwzględniać

desmear
21-12-2011, 09:00
No ale tylko wtedy gdy masz własną butlę.(6000 zł musisz doliczyć na starcie)

tylko przy własnej butli, dzierżawy nie biorę pod uwagę
swoją drogą gaz podrożał miesiąc temu, prąd od stycznia, może trzeba zapisać się na jakąś jogę i przyzwyczaić do niższych temperatur ;)

coulignon
21-12-2011, 09:38
ocieplać. Dom. Albo siebie. Co komu wygodniej.

desmear
21-12-2011, 10:17
ocieplać. Dom. Albo siebie. Co komu wygodniej.

dom mam ocieplony raczej dobrze (zima zweryfikuje). na razie nie mieszkam ale testuje. ogrzewanie ścienne póki co się sprawdza. długo się rozpędza, ale potem bardzo stabilnie. temperatura wody w ścianę idzie 25 C. przy tej temp w pomieszczeniach mam od 19 do 20 stopni. trochę bałem się, czy te niższe temperatury w pomieszczeniach rzeczywiście będą kompensowane przez wyższą temperaturę ścian, i wygląda na to, że jest dobrze. nie odczuwam dyskomfortu temperaturowego (w mieszkaniu z kaloryferami gdzie aktualnie mieszkam mam ok 22C).

mpoplaw
21-12-2011, 10:52
no tak, ale przy kotłowni zbudowanej na początku lat 90-tych i atmosferyku ELKA który serwis widział na oczy może dwa razy jak stanął, ciężko to uwzględniać
w tym wątku ten argument jest raczej ciężko uwzględnić, tutaj mówimy o świeżo budowanym domku z założenia energooszczędnym w którym mamy do wyboru zakładamy gaz lub prąd

Mitsumaniak
28-12-2011, 15:44
W projekcie nie znalazłem OZC , czy ktoś pomógł by mi policzyć? Ktoś wcześniej proponował ale nie mogę znależć

Raźny
28-12-2011, 21:47
Z tego forum: min. Asolt, HenoK inni?

bitter
02-01-2012, 20:26
;)) Franek budowlaniec to jedno, ale co można powiedzieć o sprzedawcy okien 3 szybowych, który nie słyszał... no może coś słyszał o ciepłym montażu... a o sklepie, który "promuje" ciepły montaż na swojej stronie, ma w ofercie specjalne taśmy do uszczelniania jako uzupełnienie całego systemu, a kiedy tam się człowiek zjawił to zrobili wielkie oczy, o mocowaniach do okien nie słyszeli i ostatecznie poradzili, żeby przekonać inwestora do "normalnego" zamontowania okien ... tyle, że mocowanie do okien chciał kupić sam inwestor :lol2: No ale wątek nie o tym

Byłeś w tym samym salonie co ja? Niemożliwe bo mieszkasz kilkaset kilometrów dalej niż ja ;-)