PDA

Zobacz pełną wersję : AUTOMATYCZNY SYSTEM NAWADNIANIA - jaką firmę polecacie? Na co zwrócić uwagę?



Strony : 1 2 [3]

amber
05-05-2010, 16:15
Te obrazki pokazują rury klejone i sposób przyłączenia zraszaczy do tych rur , drugi obrazek pokazuje podłączenie zraszacza za pomocą przyłącza elastycznego który pozwala na ugięcie się zraszacza jak wjedzie się na niego czymś ciężkim , przy sztywnym połączeniu uszkodzeniu uległby zraszacz . Takie podłączenia zraszaczy rzadko się stosuje ,.
W Twoim przypadku czarne rury PE i złączki wciskane lub skręcane i montujesz w zależności od potrzeby . Ja bym zrobił tak że rura główna 20 odejście na zraszacz przez trójnik 20/16/20 ( te cyfry to średnice rur ) kawałek rury 16 i podłączenie do zraszacza przez kolano 16 / 1/2 .
Powodzenie w montażu

dominikams
06-05-2010, 12:28
Dla mnie te linie kroplujące właśnie są bez sensu. Drzewka tylko w pierwszym sezonie będą ewentualnie potrzebować podlewania (i to nie za często), potem już nie (no chyba, że okropna susza, ale brak wody właśnie powoduje głębokie korzenienie się roślin). Przy ciągłym nawadnianiu efekt jest taki, że korzenie są płytko. Sens nawadniania widzę w przypadku trawnika, ale na tak małą powierzchnię to faktycznie wystarczyłby zraszacz. Trawa podlewana powiedzmy co 3 dni w czasie suszy (porządnie, a nie z wierzchu), też jest bardziej odporna i na suszę, i na przemarzanie.

Ale oczywiście rozumiem osoby, które chcą mieć wszystko zautomatyzowane, tak, żeby po powrocie z urlopu zastać żywozielony, piękny trawnik ;)

aadamuss24
06-05-2010, 23:20
Czy można linie kroplująca przysypać 10 cm ziemi ? pozdr adam

anSi
14-05-2010, 13:44
Warto zainstalować , ale ta cena przy tej powierzchni chyba jest za wysoka, jakbyś mógł podać specyfikację to coś poradzimy .
.

Amber - podczytuję uwaznie Twoje podpowiedzi, bo sama przymierzam się do instalacji systemu w swoim ogrodzie o powiervchni ok. 500 m2. Otrzymalam taka bardzo enigmatyczną wycenę. Czy mogłbyś ocenic adekwatnosc ceny do zaproponowanego rozwiazania? Sama jeszcze nie bardzo rozeznaję się w temacie :)

Cena całości to 5700zł (materiały + robocizna). System składałby się z 3 sekcji podlewających trawnik, wyposażonych w zraszacze statyczne typu POPup po 4szt na sekcję. Natomiast na pozostałą roślinność, której jest dość sporo, będzie prawdopodobnie konieczne zainstalowanie 2 sekcji z linią kroplującą oraz kroplownikami indywidualnymi (skrzynie). Sterowanie 6 sekcyjnym sterownikiem zewnętrznym, za "nieprzelewanie" ogrodu odpowiadał będzie czujnik deszczu RainClick. W cenę wliczone jest również wyprowadzenie gniazda szybkozłącznego w studzience w okolicach wiaty. Całość wykonana na podzespołach firmy Hunter.

amber
18-05-2010, 23:29
Witam

Kosztorys ciekawy może wynika to tylko z opisu ale nie rozumiem tego Natomiast na pozostałą roślinność, której jest dość sporo, będzie prawdopodobnie konieczne zainstalowanie 2 sekcji z linią kroplującą oraz kroplownikami indywidualnymi (skrzynie). albo montuje się linię kroplującą albo mikrozraszacze .
Ponadto z kosztorysu nie wynika jakie elementy zostaną użyte a można zamontować elektrozawory za 70 zł. ale również i za 200 zł. to samo ze sterownikiem ,miałem podobny przypadek ze znajomym któremu ekipa miała zamontować system na elementach Huntera , jak po pewnym czasie sprawdziłem to z Huntera miał tylko kilka zraszaczy PGP i elektrozawory i możemy się umówić że to działało .
Z moich wstępnych wyliczeń wychodzi koszt materiałów w granicach 2000 zł.( normalne ceny ) czas wykonania dla dwóch osób 2-3 dni .

NOTO
19-05-2010, 13:42
Z tego widać że wyceny zawierają wiecej pozycji robocizny niż materiału.
Dlatego proponuję samodzielne założenie instalacji.
Pomożemy :)

amber
19-05-2010, 14:47
Pomożemy

anSi
19-05-2010, 23:45
Dzieki za wyjasnienia :) Biore sie wiec za czytanie poradnikow Huntera. W razie czego bede Was "dreczyla" pytaniami. Chcecie? :) :)

tauf
20-05-2010, 00:00
Witam.
Dołączę do pytających w tym temacie. W przyszłości zamierzam samodzielnie wykonać system nawadniający. Wcześniej na pewno założę trawnik. Chcę uniknąć w przyszłości przekopywania trawnika i zamierzam już teraz wkopać odcinki rur do zraszaczy. Zastanawiam się, czy średnica głównych rur powinna wynosić 20 czy 25 mm ? Woda pobierana będzie z ujęcia na zewnątrz budynku ( 1/2 cala, wydajność - około 1,8 m sześciennego na godzinę, ciśnienie - okolo 3 bary ). Odległość do najdalszego zraszacza nie przekroczy 30 metrów.

amber
20-05-2010, 11:08
Witam
W Twoim przypadku nie ma to większego znaczenia można zastosować 25 będzie mniejszy opór przepływu , podejście do zraszaczy rura 16 i aby było mniej sekcji dysze MP, ale zastanów się czy nie warto zamontować od razu korpusów zraszaczy, koszt nie jest duży a nie będą wystawały rury
anSi proszę dręczyć w miarę możliwości i czasu pomogę

NOTO
20-05-2010, 12:02
kopania i tak nie unikniesz .... ja obecnie będę przestawiać 2 zraszacze (zmieniła się koncepcja ogrodu) i muszę przesunąć rurę , lub ją wyciągnę dalej łacząć 2 odcinki 16 mm ze sobą.
Polecam wykonać zrasacze również nie ładować sterownika , odcinacza deszczu, elektrozaworów - to są koszty.

tauf
20-05-2010, 20:39
Amber, NOTO - dziękuję za porady. Ze względu na brak wystarczającej ilości czasu chcę sie skupić na razie na założeniu trawnika, by następnie - mam nadzieję, że przy Waszej pomocy - działać dalej w zakresie nawadniania.

marta1210
22-05-2010, 10:29
co do potrzeby posiadania systemu podlewania- t moze powiem, czemu jest potrzebny.
moi rodzice mają działkę ok 600 m, na tym dom piętrowy, więc ogrodu niewiele. tzn duzo drzew i krzewów, trawy moze z 300 m. co wyjezdzali na wakacje, byl problem, kto im podleje ogrod. po kazdym powrocie trawa byla obsuszona, kwiaty padly itd, mama wsciekla. zainstalowali w ogrodzie podlewanie, teraz jezdza na wakacje bez utrudniania zycia swoim dzieciom, ktore mialy jezdzic 30 km i podlewac im ogrod;) koszt byl ok 4000, system rainbird, są bardzo zadowoleni, a ja- jako podlewacz, tez:)

Klaudyyna
14-06-2010, 10:09
Witam, zastanawiamy się nad takowym systemem, ale nie wiemy jak zabrać się za taką instalację.
Ile ona kosztuje i czy się opłaca?

Będę wdzięczna za wszelkie sugestie i rady.
Pozdrawiam!

amber
14-06-2010, 11:46
Czy się opłaca to pojęcie względne , napisz coś więcej

Elfir
14-06-2010, 14:57
Ogólnie posiadanie ogrodu ozdobnego kompletnie się nie opłaca - same wydatki :D
Automatyczne nawadnianie to przede wszystkim komfort, jak np.: klimatyzacja, duży samochód, przestronny dom. Takie rzeczy się kupuje nie aby oszczędzać, ale żeby ułatwiać sobie życie.

magnolia
15-06-2010, 12:31
Podaj jakies bliższe informacje- jak duż działka, co na niej chcesz hodować, jaka masz ziemię, czy płaska, na spadku itp. Bo wg. mnie sa sytuacje kiedy nawadnianie automatyczne nie ma wielkiego sensu.

Klaudyyna
16-06-2010, 13:17
Działka jest płaska, mamy kilka iglaków i ozdobnych drzewek; nie bardzo nawet wiem, co to jest, bo teściowa tym zarządza...
Większość stanowi jednak trawnik o który staramy się dbać, jednak różnie bywa...

amber
16-06-2010, 18:12
Napisz co to jest większość bo jak 100 m2 to się nie opłaca , jak 1000 m2 to się opłaca . Podaj jakieś wymiary , może szkic będzie łatwiej .

miol
16-06-2010, 19:44
Ja mam na razie ok. 300m trawnika do podlania i od razu mówię: opłaca się !!! I zamierzam go założyć po paru bliższych spotkaniach z chmarą komarów. No i w sumie to mi się nudzi tak stać z wężem i laaaać.

izat
23-06-2010, 00:35
mam pytanko, w jakich godzinach najoptymalniej należy podlewać trawnik?
wydaje mi się, że ogrodnik ustawił zraszacze na "dziwne godziny", mianowicie na 5, 7 oraz 20
leją 5 min w każdej sekcji

amber
23-06-2010, 17:40
A nie lepiej ustawić w nocy i jedno 15 min. podlewanie

Analiena
01-07-2010, 07:56
My nie zdecydowaliśmy się na system nawadniania właśnie ze względu na cenę podaną przez fachowców - 15.000 zł.... (na ogród na razie 800 m2). Myślałam że będę musiała podlewać w sposób ręczny jeszcze parę lat ale Wy przywróciliście mi nadzieję iż poodkładam trochę i może za rok się uda :-D. A może będę robiła partiami? Wtedy trawa mogłaby być podlewana jeszcze tego roku :-).

amber
01-07-2010, 08:47
A co tam miało być za taką kasę?

Analiena
02-07-2010, 20:39
A co tam miało być za taką kasę?

Projekt, podlewaki i inne urządzenia, wykonanie instalacji, bez pompy.

amber
02-07-2010, 21:32
To co robimy projekt i wyliczamy wszystkie elementy ?

tamtu
03-07-2010, 23:52
Projekt, podlewaki i inne urządzenia, wykonanie instalacji, bez pompy.

Ja mam ogród o powierzchni ok. 630 m2 i cały system kosztował nas ok. 3 tys pln a do tego 3 dni pracy małżonka plus jakieś 2-3, no może 4 wieczory. W weekendy też nie robił tego od rana do wieczora.
Mąż robił to po raz pierwszy i nie jest jakimś majsterkowiczem. Projekt systemu zrobiła nam firma w której kupowaliśmy sprzęt.
Najważniejszym sprzętem okazał się szpadel do kopania ziemi pod instalację elektryczną - wygodniej się nim kopało ;-). Najtrudniejsze było wykopanie zagłębień pod rury :-)
Kilku sąsiadów ma system podlewania i tylko jednemu robiła firma, pozostali zrobili sobie sami.

Tamtu

Analiena
04-07-2010, 10:08
To co robimy projekt i wyliczamy wszystkie elementy ?

Nie wiem czy mam wszystkie potrzebne Ci dane...

AGA NR 1
04-07-2010, 14:50
Ja mam ogród o powierzchni ok. 630 m2 i cały system kosztował nas ok. 3 tys pln a do tego 3 dni pracy małżonka plus jakieś 2-3, no może 4 wieczory. W weekendy też nie robił tego od rana do wieczora.
Mąż robił to po raz pierwszy i nie jest jakimś majsterkowiczem. Projekt systemu zrobiła nam firma w której kupowaliśmy sprzęt.
Najważniejszym sprzętem okazał się szpadel do kopania ziemi pod instalację elektryczną - wygodniej się nim kopało ;-). Najtrudniejsze było wykopanie zagłębień pod rury :-)
Kilku sąsiadów ma system podlewania i tylko jednemu robiła firma, pozostali zrobili sobie sami.

Tamtu

A jakiego wybraliście producenta ?

amber
04-07-2010, 20:26
Musimy zacząć od dwóch tematów
1) Z czego ma być zasilony system nawadniania ( wodociąg- studnia )
2) Czy dysponujesz może projektem ogrodu nie musi być super interesuje mnie rozmieszczenie domu , podjazdu i orientacyjny układ roślin oczywiście z wymiarami

faflusniak
25-07-2010, 22:31
Mam pytania dotyczące obsługi zaworów Hunter PGV.
1. Jak ustawić cewki, gdy zawory będą już sterowane automatycznie (na razie uruchamiam podlewanie ręcznie przez odkręcenie cewki)? Czy cewka powinna być do końca wkręcona, gdy już będzie sterowana sterownikiem?
2. Do czego służy wystająca śrubka z plastikowym łebkiem? Podejrzewam, że odpowietrzanie albo regulacja przepływu, ale nie nie jestem pewien.

Wersja zaworu 1''GW-GW, taki z kwadratową obudową.

Mirek_Lewandowski
25-07-2010, 22:36
Oczywiście dokręcona do oporu.
Śrubka też... bo inaczej kapie....mam te zawory od wielu lat i za cholerę nie wiem, po co ona.

amber
25-07-2010, 23:09
Zawory o oznaczeniu 101 są z regulatorem przepływu a cewka tak jak Mirek napisał dokręcona do oporu i to mocno bo można się zdziwić

faflusniak
25-07-2010, 23:39
Dziękuję za pomoc.
Poszukam na obudowie oznaczenia - jeżeli będzie 101 to pewnie regulacja przepływu, jak nie to odpowietrzenie.

amber
25-07-2010, 23:53
W elektrozaworach nie spotkałem się z odpowietrzeniem można jeszcze spotkać śrubę spustową służącą do przepłukania i oczyszczenia membrany

faflusniak
26-07-2010, 11:29
Tajemnicza śruba zidentyfikowana. Zadzwoniłem do Hunter Polska dowiedziałem się, że jest to śruba do odpowietrzania.

Jeżeli jesteśmy przy powietrzu to mam jeszcze pytania:
1. Jak ustawić sterownik/cewkę przy przedmuchiwaniu instalacji kompresorem? Czy odłączyć sterownik, odkręcić cewkę dla odpowietrzanej sekcji i dmuchać?
2. Jak dmuchać? Zwiększyć ciśnienie i otworzyć zawór ("uderzenie ciśnieniowe"), czy otworzyć zawór i włączyć kompresor ("delikatny start")?

amber
26-07-2010, 20:38
Szczerze mówiąc nie spotkałem się z takim określeniem tej śruby ale nie będę dyskutował Przedmuchiwanie instalacji i tak przebiega na dwa etapy pierwszy gdy w instalacji jest jeszcze woda wtedy podłączasz kompresor i dmuchasz w instalację , drugi gdy w instalacji pozostaje jeszcze trochę wody i może zgromadzić się w jakimś miejscu wtedy przedmuchujesz uderzeniowo ale bez przesady i tak jakaś część wody pozostanie w rurach . Przy przedmuchiwaniu instalacji sterownik powinien być już wyłączony ale nie ze względu na to że może się uszkodzić tylko aby po przedmuchaniu instalacji nie załączył się któregoś pięknego dnia, do ręcznego uruchamiania elektrozaworów służą cewki .

faflusniak
05-08-2010, 12:45
I wszystko jasne.
Dziękuję za instrukcje.

pawlaczynski
06-08-2010, 12:01
Witam,

Mam pytanko - szykuję się do założenia trawnika (właściwie już 'się zakłada') i systemu nawodnienia. Podstawowe pytanie o pompę. Mam studnię przydomową, głębokość około 7m. W tej chwili pompuje z niej mała pompka 'marketowa' (robi to już 3 lata i jak na 150 zł jest super) ale do nawodnienia potrzebne będzie coś większego. I tu pytanie: czy pompa o mocy 1300W i wydajności około 100l/m ze zbiornikiem 100l wystarczy do systemu na około 1200m2?

Pozdrawiam
P.R.

amber
06-08-2010, 14:13
A jakie ciśnienie daje?
Czy pompa ma służyć tylko do nawadniania ?

pawlaczynski
06-08-2010, 21:11
Tylko do nawadniania, czasem do umycia tarasu bądź elewacji. A ciśnienie wyjściowe hmmmm ... gdzieś wyczytałem, że 5.5 bar.

amber
06-08-2010, 21:29
Zbiornik hydroforowy ma pewną wadę jeżeli jest membrana to może pęknąć , zajmuje sporo miejsca i powoduje przy poborze wody ciągłe załączanie i wyłączanie pompy ,jeżeli jeszcze nie kupiłeś pompy to może warto zastanowić się nad taki rozwiązaniem jak pompa głębinowa która jest załączana przez sterownik nawadniania odpada wtedy zbiornik a jeżeli już kupiłeś to będzie dobra oczywiście przy tych parametrach .

pawlaczynski
06-08-2010, 21:35
Jeszcze nie kupiłem :-)
A jak ze zużyciem prądu? Bo rozumiem, że pompa głębinowa cały czas pracuje, jeżeli jest zapotrzebowanie na wodę

pawlaczynski
06-08-2010, 21:43
No i jeszcze kwestia montażu. Z hydroforem nie ma problemu bo i miejsce jest rury wychodzą tam gdzie powinny. Montaż pompy głębinowej chyba nie jest taki łatwy?

amber
06-08-2010, 22:23
Pompa głębinowa montowana jest w studni a montaż jest prostszy niż hydroforu co do zużycia prądu to zależy od mocy pompy ja mam takie zdanie że bardziej szkodliwe dla pompy jest częste włączanie ( przy nawodnieniu co kilkanaście sekund ) niż praca ciągła . Rozwiązanie z pompą głębinową ma jeszcze tę zaletę że nie słychać pracującej pompy , jedyny minus jaki zauważyłem to taki że trzeba chwilkę poczekać na pełne ciśnienie .

pawlaczynski
06-08-2010, 23:04
Ok, zglebie temat pomp glebinowych. A jakie cisnienie musi generowac taka pomp, zeby mozna bylo maksymalnie ograniczyc liczbe sekcji?

amber
06-08-2010, 23:13
Powinna dawać w granicach 5 atm

pawlaczynski
07-08-2010, 08:19
Ok, dzieki. Czyli pompa ewentualnie moze byc. Czyli zostaje czekac az firma od projektu nawodnienia odpowie. A tak, na marginesie, moze polecisz jakas firm od nawodnienia w okolicach Wawy?

amber
07-08-2010, 09:22
Takie rozwiązanie z pompą głębinową zamontowałem u siebie także mogę coś doradzić , firmy wolałbym nie polecać ale w okolicach jest sporo zawsze możesz zapytać o referencje . A może samodzielne wykonanie nawodnienia ? Dużo można zaoszczędzić .

pawlaczynski
07-08-2010, 11:45
Chcialbym zrobic sam ale projekt by sie przydal profesjonalny - nie czuje sie na silach samemu zaprojektowac caly system.

amber
07-08-2010, 12:28
Jak możesz zrobić szkic działki to pomogę zrobić projekt może bez fajerwerków wizualnych ale dobry.

agnisia
07-08-2010, 17:24
Chciałabym zrobić linię kroplującą. Czy do takich emiterów:
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=85&products_id=356
nadaje się taka rura rozprowadzająca:
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=91&products_id=815
?

amber
07-08-2010, 22:04
Nawet trzeba stosować takie rury

agnisia
08-08-2010, 13:30
To może zerkniecie jeszcze na to, czy to jest kompletny zestaw
pozwolający na uruchomienie nawadniania, czy czegoś tu może brakuje
albo coś jest niewłaściwe :)

1. Linia kroplująca:

Rura średnica 16mm - rozprowadzająca do nawodnienia kropelującego
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=91&products_id=816

Emitery 2l/h
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=356

Narzędzie do montażu emiterów:
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=380

Kolec do otworów?
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=362

Elektrozawór niskoprzepływowy Rain Bird 1LFV075 3/4"
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=257

Filtr regulujący ciśnienie 3/4"
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=573

Przelot wciskany 16mm x 3/4" Gwint Zewn. - do połączenia
filtra z rurą 16mm
http://www.valvotec.pl/product_info.php?cPath=49_104_209_218&products_id=1156&osCsid=8c7103155eaff8f04448333b77d30243

Trójnik 16mm - do rozwidlenia linii kroplującej na 2 fragmenty
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=379

Elastyczny Przewód Rozprowadzający 4mm - gdyby była potrzeba
umieszczenia kroplownika gdzieś dalej
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=725

Szpilka do mocowania rury
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=703

Zamknięcie linii 16mm
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=727

-----------

2. Zraszacze do trawnika

Rura rozprowadzająca 25mm:
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=91&products_id=821

Zaślepka 25mm
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=26_73&products_id=534

Elektrozawór 1"
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=258

Trójnik 1" x 25 x 25
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=26_68&products_id=495
lub adapter 1" Gwint zewn. x 25
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=26_70&products_id=445

Trójniki 25x25x25, kolana i złączki
http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=26_68&products_id=474
do rozprowadzenia rury pod zraszacze w odpowiednie miejsca.

W tej częsci filtru/redukcji ciśnienia chyba nie potrzeba? (woda z wodociągu).

Adaptery 25 i trójniki - odpowiednia średnica - do podłączenia zraszacy
http://www.bonita.com.pl/sklep/index.php?cPath=26_70
http://www.bonita.com.pl/sklep/index.php?cPath=26_68

No i zestaw zraszaczy pewnie rainbird/hunter - to jeszcze do dokładniejszego
zaprojektowania. Lokalne wodociągi wodę do podlewania ogrodu ograniczają do pół cala na wodomierzu,
więc pewnie MP Rotator będzie najoptymalniejszym wyjściem? (wydajność ok. 3m3/h, ciśnienia nie znam).


----------

Nie podaję ilości bo jeszcze dokładnie to nie jest zaplanowane,
wiem, że może być potrzeba utworzenia kilku sekcji co automatycznie
wymusza odpowiednią liczbę elektrozaworów itp.
Do tego jakaś skrzynka i sterownik oraz fragment instalacji od źródła
wody do elektrozaworów, ale to na koniec jak już będzie
wszystko zaplanowane. Ale tak poza tym czy w w/w
czegoś brakuje lub coś warto zmienić na coś innego?
Chciałabym kupić w miarę możliwości za jednym razem, o niczym nie zapomnieć.
Pewnie będzie trudno, ale trzeba przynajmniej próbować :)

Pytanie dodatkowe:
Jest jakieś miejsce w internecie z dobrymi cenami
gdzie to wszystko lub odpowiedniki można kupić w jednym miejscu?

amber
08-08-2010, 22:03
Postaram się odpowiedzieć ale mogę coś pominąć
1 ) rura czarna nie niebieska
2 ) do czego zaślepka 25 ?
3 ) do podłączenia elektrozaworów potrzebne są specjalne trójniki , trójniki skręcane zajmują dużo miejsca .
4 ) proponuję zamienić złączki skręcane na wciskane ( niepotrzebny koszt )
5 ) rura główna 25 mm odejście do zraszaczy rura 16 mm.
6 ) zamienić filtr na niemarkowy o połowę tańszy
7 ) narzędzie do montażu emiterów całkowicie zbędne jak na jednorazowe użycie .

To chyba wszystko :popcorn:

agnisia
08-08-2010, 23:09
Dziękuję amber za komentarz. To już trochę na temat wiem/rozumiem. Kontynuując samodzielne
składanie kompletu jeszcze kilka rzeczy do uzupełnienia i zrozumienia przeze mnie:



2 ) do czego zaślepka 25 ?
3 ) do podłączenia elektrozaworów potrzebne są specjalne trójniki , trójniki skręcane zajmują dużo miejsca .
6 ) zamienić filtr na niemarkowy o połowę tańszy


AD.2. Do zamknięcia rury głównej na końcu? :)
AD.3 i 6 - mogę prosić o jakieś przykłady/url?

I teraz zraszacze...
http://patek.netinfo.pl/murator/1.png

Jak widać dwa fragmenty trawnika, na żółto wymiary. Kształt orientacyjnie tak więc nie należy się przejmować drobnymi niedopasowaniami.
Wyszło mi po 3 zraszacze na każdą stronę - mogłyby to być osobne sekcje (i trzecia z linią kroplującą). Największy potrzebny zasięg zraszacza
to ok. 8.5m. Myślę o zraszaczach Hunter PROS np. PROS-04 z dyszami rotacyjnymi MP Rotator.
Coś byście tutaj skorygowali? (http://www.bonita.com.pl/sklep/product_info.php?products_id=687)

amber
08-08-2010, 23:55
do elektrozaworów - http://www.polgar.com.pl/okno_ara.php?n=442&d=35&d1=38&d2=130&d3=&lg=&upust=&szukaj=&BI=0&wskaznik_logowania_z=
Filtr dyskowy - http://dropplant.com.pl/katalog/filtry.htm
Zaślepka nie jest potrzebna rura powinna kończyć się zraszaczem
Podałem przykłady filtra i kolektora

agnisia
09-08-2010, 00:10
No tak, kończyć się będzie zraszaczem :) Dzięki za przykłady, teraz jasne.
A z tymi zraszaczami będzie tak ok?
Czy jest sens sprawdzać czy źródło uciągnie zraszacze rotacyjne? Jaką by miały przewagę nad mprotator?

ps. a może ktoś zna miejsce na górnym śląsku gdzie elementy do takiej instalacji mieliby pod ręką? (do sprzedaży, nie firma wykonująca instalacje)

amber
09-08-2010, 09:08
Musisz podać wartość ciśnienia bez tego ani rusz .

agnisia
09-08-2010, 15:53
3.3 bara, 3m3/h, 1/2 cala.

amber
09-08-2010, 23:31
No to można spokojnie zapomnieć o rotacyjnych , pozostaje tylko MPR . Projekt, jeżeli potraktować jako wersję ekonomiczną to ok ale jako wersję normalną to jest za mało zraszaczy , musiałbym to rozrysować zachowując proporcje ale wychodzi mi po 6 zraszaczy na każdy trawnik .
Podliczyłem Twoją wersję i spokojnie można zrobić tylko dwie sekcje.

agnisia
10-08-2010, 01:30
Hm, Wytłumacz mi to bardziej :)
takie hunter PGJ na przykład mają wg tabelek:
http://www.bonita.com.pl/pdf/systemy/hunter/PGJ_broszura.pdf
całkiem niezłe zasięgi przy 2.5 bara (zdaję sobie sprawę, że ciśnienie przy zraszaczu będzie mniejsze).
Czemu nie pójdą? (tylko pytam dla lepszego zrozumienia)
Aha, ciśnienie było mierzone na końcu 50 metrowego węża ogrodowego (1/2") - więc już trochę strat uwzględnia.

No i jaki jest minus MPR w stosunku do rotacyjnych?

A mógłbyś powiedzieć albo jakoś zaznaczyć (może wystarczy kropka ze środkiem, reszty się chyba domyślę)
mniej więcej proponowane lokalizacje dla tych sześciu zraszaczy?

Dzięki :)

amber
10-08-2010, 09:44
Opieram się na tym co piszesz na temat przyłącza wody teoretycznie można podłączyć również zraszacze PGP w/g tabelki również powinny działać ale jak będą działać to już inny problem ,dlatego proponuję rozwiązanie którego jestem pewny że zadziała nawet biorąc pod uwagę błąd pomiaru .( ciśnienie statyczne )
Jedyny minus to brak minusa :rolleyes:
Zasada przy rozmieszczaniu zraszaczy jest taka że zraszacze oddalone są od siebie o promień swojego zasięgu co gwarantuje równomierne pokrycie terenu , jak będę miał trochę czasu to wieczorem coś zaproponuję

s_tor
15-08-2010, 13:37
tez przymierzam się do montażu nawodnienia w ogrodzie.
cena to 8 zł/m2.
[ moderowano - SPAM ]

btx
24-08-2010, 12:55
Podniosę temat i jednocześnie wypowiem się bazując na własnych doświadczeniach.

Mam ok 11 arów trawnika, w przyszłości też innych roślin. Podobnie jak inni zastanawiałem się: robić czy nie?
Dostałem wyceny dwóch firm - jedna na ok 6kpln, druga coś koło 8kpln. Dużo.

A że roboty się nie boję, zacząłem pytać i czytać poradniki, opinie, fora itd...

Gardenę za naradą zdecydowanej większości osób już na początku odrzuciłem :-):goodnight:
Po zobaczeniu na żywca kilku instalacji, zdecydowałem się na RainBird, wykonanie własne. Huntera nie wziąłem bo akurat nie widziałem żadnej instalacji w okolicy.

Tym sposobem mam system składający się z 6-ciu sekcji (5 zraszaczowych i 1 kroplująca), sterownika, elektrozaworów i czujnika deszczu. Wszystkie elementy zamawiane w sieci. Na priv mogę podać i polecić firmę :yes: Koszty? 2800zł..... + ok 4 dni własnej roboty i kilka, no - kilkanaście piw (... no może skrzynka:D)
Podstawa to dobry rysunek/projekt

Efekt?
W czasie ostatnich upałów wszyscy dookoła mieli trawniki żółte, popalone, (łącznie z tymi co próbowali się posiłkować wężami), a u mnie ładny zielony :wave:
Znaczy, że system działa prawidłowo!:cool:

W sieci ciśnienie w ciągu dnia słabe (max 2 bar), ale nawadniam w nocy, wtedy jest znacznie lepiej. Nie muszę o tym pamiętać, biegać z wężem i się stresować. W czasie deszczu system się wyłącza

Wszystkim niezdecydowanym bez wahania POLECAM

yorki_man
24-08-2010, 14:51
Na priv mogę podać i polecić firmę

to ja poproszę na priv :)

NOTO
25-08-2010, 09:37
myślę, że adres możesz podać na forum. W końcu wymieniamy tu swoje doswiadczenia i spostrzeżenia również na temat działania firm.
Wklejenie jednego linka to nie przestępstwo, żeby się z tym ukrywać.

Gratuluję załozenia własnego systemu.

Odnośnie gardeny to mają fajne poradniki, które warto przeczyatć na wstępie.. Potem przejść na firmowe zabawki :)

NOTO
25-08-2010, 09:40
Odnośnie wycen firmy ... to wiele z pieniędzy za robociznę, którą płacicie idzie na :
- podatki,
- ZUSy
- zarobek pracownika
- obsługa ksiegowa i kadrowa firmy
- Dyrektora
itp.

Robiąc to sami pomijacie wszystkie pozycje oprócz wynagordzenia pracownika(czyli siebie). Wynagrosdzenioe w postaci piwa powoduje mniejszą konsupcję innych rzeczy co też dodatkowo wpływa na budżet domowy :)

btx
25-08-2010, 13:00
myślę, że adres możesz podać na forum. W końcu wymieniamy tu swoje doswiadczenia i spostrzeżenia również na temat działania firm.
Wklejenie jednego linka to nie przestępstwo, żeby się z tym ukrywać.
:)

Kiedyś podałem tu na forum dane jakiejś firmy i post został skasowany przez admina....

Ale co mi tam:
www.firmacontra.pl

Ceny były najlepsze w sieci w okresie kiedy szukałem. O lokalnych hurtowniach nawet nie wspominam

pozdrawiam

NOTO
26-08-2010, 09:20
Jeśli Admin wytnie tego posta/linka to proszę daj znać. To jest forum wymiany informacji i wiedzy.

midzi
14-09-2010, 17:21
Witam,

Właśnie też, stoję przed wyborem systemu nawadniania. Miałem robiony projekt w GARDENIE, ale po przeczytaniu wielu opinii odchodzę już od tego pomysłu, stawiam na HUNTERA. Poniżej projekt i wykaz z GARDENY:


http://images49.fotosik.pl/341/66ca9b3f3e8f9744.jpg

http://images41.fotosik.pl/336/cd2a39f83e5141ab.jpg

Nie wiem jakie mam ciśnienie wody, ale przy teście dla projektu GARDENY wiaderko 10l napełniło się w 13s. Może wystarczy tylko podmiana zraszaczy na HUNTERA na tych liniach nawadniających?

Działka jest 20x30m, trawnika około 260m2.

Zastanawiam się także czy na węższych miejscach do nawadniania (wąski pas po lewej stronie o wymiarach 15,5m x 2,4) nie zastosować zraszaczy statycznych Pro-SPRAY PROS-04 z dyszą pasmową SS-918.

Myślę o sterowniku HUNTER XC-401 (4 sekcje).

Instalację chcę wykonać sam, więc z góry dziękuję za wszelkie wskazówki i opinie.

pozdrawiam,

Mymyk_KSK
15-09-2010, 08:43
midzi - a ja zapytam przewrotnie czy naprawdę niezbędne są Ci w ogrodzie takie wąskie paski trawnika? ani to wygodnie kosić, pożytek z tego taki średni (jeszcze nawadnianie trzeba montować ;) ) niewykluczone - nie wiem jak lecą strony świata - że będą zacieniane przez dom i będą wymagać zwiększonej pielęgnacji by wyglądać jako-tako. Nie lepiej zastąpić je nasadzeniami z krzewów których nie będziesz podlewać automatycznie?

NOTO
15-09-2010, 12:31
Bardzo rozsądna uwaga. Uprości to instalację.
Jak już chcesz to może w ziemi zakopać linie nawadniajace zamiast spryskiwaczy - kiedyś czytałem , że tak można.

midzi
15-09-2010, 20:22
Już nic nie chcę więcej sadzić, zostaje już tylko tylko trawa, a ten wąski pas po lewej miałby ewentualnie służyć (jeśli nastąpiła by taka potrzeba) jako"przejazd".

Poniżej obecne zdjęcia posesji.


http://images49.fotosik.pl/341/fe6828a8977e535c.jpg


Proszę o informacje czy jeśli w tym wąskim pasie zastosuje zraszacze statycznych HUNTER Pro-SPRAY PROS-04 z dyszą pasmową SS-918 to się to tam sprawdzi i co myślicie o tym projekcie GARDENY, ale tak jak pisałem wcześniej chciałbym to zrobić na zraszaczach i sterowniku HUNTERA. Pisałem do kilku firm zajmujących się projektowaniem i zakładaniem instalacji, ale każda z tych firm pisze, że może mi zrobić taki projekt ale muszę u nich kupić cały materiał, ale tam znów maja ceny wysokie, jak sam kupię to będzie wiele taniej. Dlatego myślałem o zmodyfikowaniu projektu GARDENY o zraszacz HUNTER-a, ale dokładnie nie wiem jakie, z tego co patrzyłem to wykorzystał bym zraszacze rotacyjne PGJ, PGP, zraszacze statyczne PS ULTRA i PRO-SPRAY z różnymi dyszami i ewentualnie linia kroplująca.

Proszę o jakieś sugestie.

btx
15-09-2010, 21:44
Ja bym wywalił w cholerę te łączniki L i poprowadził rurę łagodnym łukiem. Po pierwsze brak dodatkowych łączeń, po drugie koszty, a po trzecie mniejsze opory przepływu.
I zastanów się czy jest nie lepiej postawić jeden duży zraszacz na 270st w prawym dolnym rogu domu. Teraz masz tam dwa duże po 180st i dwa małe po 180st. Będzie lało po chodniku, ale to w niczym nie przeszkadza chyba

NOTO
17-09-2010, 12:51
Ilość spryskiwaczy jest bardzo duża.
Ja na wąskim pasie ok. 3,5 m koło domu po półniocnej stronie nie mam nawadniania - kilka razy do roku może z węża poleje. Nie chciało mi się robić osobnej sekcji do tego. Słońca jest tam mało i trawa spokojnie sobie radzi.

NOTO
17-09-2010, 12:52
Unikaj spryskiwaczy które leją wodę w stronę domu - nigdy nie wymierzysz dokładnie i możesz sobie zachlapać ściany i go moczyć. Lepiej już w drugą stronę i podlewać sąsiada. Gdy obsadzisz płot pnączami to woda i tak spłynie do ciebie.

arwe
21-09-2010, 08:19
Witam wszystkich serdecznie i
Podłączam się do tematu z zapytaniem do użytkowników systemów nawadniania.
Wiadomo, że wodę z systemu spuszczamy na zimę ale czy demontujecie na zimę elektrozawory ?
Mam elektrozawory huntera i zastanawiam się czy pozostawione w skrzynce na zimę nie spowoduje ich uszkodzenia?
Z góry dzięki za informację.

Wojtek R
21-09-2010, 11:04
Witam wszystkich serdecznie i
Podłączam się do tematu z zapytaniem do użytkowników systemów nawadniania.
Wiadomo, że wodę z systemu spuszczamy na zimę ale czy demontujecie na zimę elektrozawory ?
Mam elektrozawory huntera i zastanawiam się czy pozostawione w skrzynce na zimę nie spowoduje ich uszkodzenia?
Z góry dzięki za informację.

wypożycz gdzieś kompresor za jakieś śmieszne pieniądze na 1 dzień i przedmuchaj instalację , chce zawory demontować , spadłeś z dachu ? :)

arwe
21-09-2010, 11:13
Dzięki Wojtek za szybkie info!
Właśnie po cichu liczyłem na taką informację.
Jak pisałem woda to nie problem bo sprężarkę posiadam.
Elektrozawory pozostaną w skrzynce, uff.

P.s. Skąd wiedziałeś, że 2,5 miesiąca temu faktycznie spadłem z dachu?:confused:

NOTO
21-09-2010, 13:45
Witam wszystkich serdecznie i
Podłączam się do tematu z zapytaniem do użytkowników systemów nawadniania.
Wiadomo, że wodę z systemu spuszczamy na zimę ale czy demontujecie na zimę elektrozawory ?
Mam elektrozawory huntera i zastanawiam się czy pozostawione w skrzynce na zimę nie spowoduje ich uszkodzenia?
Z góry dzięki za informację.

Mi radzili aby demontować ... ale z wrodzonego lenistwa tego nie zrobiłem :) Zaworu przeżyły już 2 zimy ....

NOTO
21-09-2010, 13:47
Sprężarka - wypożycznie to 50 zł.
Nowa to 400 zł ...
Do czego jeszcze można ją ykorzystać ?

JoShi
21-09-2010, 14:01
Sprężarka - wypożycznie to 50 zł.
Nowa to 400 zł ...
Do czego jeszcze można ją ykorzystać ?

A sprężarkę ze starej lodówki można mieć prawie po cenie złomu :P

NOTO
21-09-2010, 15:35
Ale ona chyba za słaba ....
Używałem takiej do samochodu 12V ... to nie dała rady :(

piogron
24-10-2010, 18:38
Widziałem,że wielu ludzi tutaj poleca Droimpex, czy oni mogą zrobić projekt nawodnienia przez inetrnet z założeniem,że później u nich kupię cały system. Ja przesłałbym tylko im projekt zagospodarowania działki.

ogrodnki
15-02-2011, 19:53
Mam pytanie jeśli mam kran na ogrodzie to musze wyporwadzać dodatkowe źródło wody z budynku na ogród do instalacji systemu automatycznego nawadniania?? Jak moge zmierzyć manometrem ciśnienie źródła wody jeśli nie mam wyjścia na ogród źródła wody? I ewentualnie jakiego materiału jeśli chodzi o rurkę do wyporwadzenia źródła wody użyć (metalowa czy plastikowa) wiem że optymalnie calówka.

btx
15-02-2011, 22:00
jeżeli masz kran w ogrodzie to możesz go użyć.
A reszty nie rozumiem: piszesz, że masz kran w ogrodzie, a potem że nie masz źródła wody w ogrodzie...

ogrodnki
15-02-2011, 22:21
jeżeli jest kran to wiem jak trzeba zamontować na nim manometr.Ale co w przypadku kiedy jeszcze nie ma na ogrodzie wyprowadzonego kranu ani innego źródła wody np rurki. Mogę zrobić taki pomiar na czyms innym. Np w piwnicy na jakim kranie czy nie:)?

ogrodnki
15-02-2011, 22:22
I jeżeli jest kran to do niego podłaczam instalacje za pomocą węża czy jakiejs rurki??

btx
15-02-2011, 22:30
manometr musisz podłączyć do miejsca z którego potem będziesz ciągnął wodę do nawodnienia. Może być w piwnicy, garażu czy innym kiblu.
Całą instalację kładzie się rurami z tworzywa - elastyczne, dostosowane do odpowiednich warunków (cienienia, gleba, itd). Do tego są dostępne złączki, kształtki itp.
Od źródła do studzienki rozdzielczej podobnie, chociaż tu wiem że niektórzy używają zwykłą rurę PE do wody.

Przede wszystkim, proponuję użyć szukajki. Na forum jest MASA informacji na temat nawodnienia. I są tam odpowiedzi na tego typu pytania.
Wiem bo też kiedyś szukałem :-)

ogrodnki
15-02-2011, 22:37
Oki przeszukam. Zastanwaim się czy można połączyć taki kran ze studzienką rozdzielczą za pomocą węża ogrodowego z szybkozłączką. Żeby ewentualnie odłaczać system i korzystać z tego kranu? Czy jednak należy puścić osobną rurkę na system i zrobić wyjscie w scianie budynku w innym miejscu. Czyli jak wykonam pomiar w piwinicy domu będzie to ciśnienie miarodajne tak jak wyjściu źródła wody?

a***dy
15-02-2011, 23:03
Jeśli pomiar wykonasz w piwnicy a kran w ogrodzie jest oddalony o np: 200 m to cisnienie będzie inne
jełsi kran ogrodowy jest o 10 m od piwnicy to spadki cisnienia są niewielki

Myslę że nie warto kombinowac z odłaczanym wężem ale załozyć na kranie trójnik z zaworami i korzystać z systemu a gdy trzeba to z węza

ogrodnki
15-02-2011, 23:06
dziękuje za wasze porady sa bardzo cenne. Trójnik na kranie a od trójnika najlepiej puścić metalową czy plastikową rurkę. Zapewne taka rurka musi byc gwintowana.

a***dy
16-02-2011, 08:58
Do nawadniania wykorzystuje się najczęściej rur PE i złaczek zaciskowych

btx
16-02-2011, 09:38
Oczywiście jeżeli kran będzie daleko w ogrodzie to będą spadki ciśnienia. Ja zakładam, że ujście wody będzie na ścianie budynku.
Osobiście proponuję żebyś wypościł kran na zewnętrzną ścianę, do użytku w ogrodzie z szybkozłączką, ale przed nim wstaw (w kolejności) zawór odcinający, odpowietrznik, trójnik, i podłącz na stałe odgałęzienie do studzienki z zaworami od nawodnienia. Przez odpowietrznik będziesz mógł podłączyć sprężarkę i wydmuchać wodę z układu przed zimą.
Raz podłączysz i nie będziesz musiał się tym przejmować. Potem założysz sterownik i o nawadnianiu zapomnisz całkowicie :yes:

PS
ja projektowałem i wykonałem instalację sam, na podstawie informacji z sieci (m.in. forum) i działa w 100%.
A najlepsze są zazdrosne spojrzenia sąsiadów, którzy maja żółtą popaloną trawę, a u mnie zieloniutka:P

ogrodnki
16-02-2011, 14:11
Bardzo fajne rozwiązanie z tym podłączeniem, nie wiem za bardzo jak to może wyglądać. Możesz mi przyblizyc instrukcje co kupić i jak zamontować coś takiego przed kranem. Podłoczenie do studzienki za pomocą rury PE a nie węża.?

oldzia
16-02-2011, 15:21
Witajcie:)
ja od dłuższego czasu borykam się z tematem nawadniania w ogrodzie........, cieszę się że tutaj trafiłam:):) mam o czym myśleć, bo działka 3000m......
pewnie na początek nie będzie mnie stać, żeby sporządzić projekt i obsadzić całą działkę, ale planuję puki co na większości trawnik - no i chciałabym żeby podczas susz był zadbany i zielony:):) obsadzenia na granicy działki, jakis mały sadzik i warzywniaczek.
Dałam do wyceny jednej firmie i myślałam,że umrę, jak przedstawili mi wycenę!!!!! ponad 16tys. zł. Pomarudziłam spuścili do 8tys. a jak napisałam, że max. 5tys. o dziwo się zgodzili...... nie wiem na czym to polega?
czytając wasze wypowiedzi nabrałam nadziei, że może uda nam się samemu to wykonać???? nie muszę posiadać profesjonalnego systemu, ale taki, który zaspokoi potrzeby mojej trawki.;) czy mogę liczyć na waszą pomoc???? bardzo będę wdzięczna:):):)
pozdrawiam

Elfir
16-02-2011, 18:24
Schodzą z jakości materiałów i maja ogromne narzuty :)
Poproś o wycenę w kilku firmach.

a***dy
16-02-2011, 19:41
oldzia - powiedziałaś że max 5000 to wykonają system z jakością adekwatną do tej sumy
Jesli trzeba podlać 3000 m kw trawnika to 16000 wcale mnie nie dziwi
ale za 8000 tez można to zrobić - oczywiście nie do końca zgodnie z zasadami wykonywania automatycznego podlewania
W branży takie systemy nazywa się "wyżyłowaniymi" ;)
montuje się mniejszą ilość sekcji niż się powinno, podlewa się wszystko zraszaczami o dużym zasięgu nie dbając o to czy są rozmieszczone w równych odległościach, itp

ogrodnki
16-02-2011, 19:48
Tak dokładnie zgodzę sie z przedmówcą:) Firma wtedy robi zły rostaw między głowicami a zasada jest taka że powinno być "głowica do głowicy" system wtedy jest optymalny ale są to koszta instalacyjne o wiele wiecej materiału no i pracy. Faktycznie za mniejsze pieniądze można zrobić taki system niz 16 tysięcy ale napewno będzie to kosztem materiałów i zasad instalacji

oldzia
16-02-2011, 21:11
Dziękuje za rozjaśnienie tematu......:) czyli co radzicie??? robić samemu, czy lepiej zlecic to firmie??? no jak dla mnie 16tys. to znacznie za dużo...... dlatego pomyślałam o jakimś bardziej oszczędnym nawadnianiu....... poszukam jeszcze innych wykonawców - może coś znajdę w rozsądnej cenie.......
a może polecicie firmę lub osobę, która zna się na rzeczy???

ogrodnki
16-02-2011, 21:35
Radziłbym zwrócić uwagę na projekt jaki przedstawia firma bo ceny napewną będą się różniły. Np na fakt czy zraszacze na danym projekcie są rozstawione wedle zasady "głowica do głowicy" czyli promień ich zraszania pokrywa się minimum w 30 %. Napewno podzespoły godne polecenia to firma Hunter, Rain Bird, Toro. Samemu oczywiście można wykonać ale na takim obszarze jest to bardzo dużo pracy..Postawiłbym na firmę szczerze mówiąc 8 tysięcy zł to nie jest dużo za system na tej powierzchni cena 16 tysięcy przy wykonaniu wszelkich zasad projektowych i nawodnienia dokładnego tego terenu oraz zastosowaniu sprzętu firm wyzej wymienionych jest ceną realną..

navog
18-02-2011, 09:07
Oldziu, 3000tyś. metrów, koszt materiałów uwzględniając pełną automatykę wyniesie ok 9 000PLN+ ekipa która zna się na rzeczy.
Bardzo dziwne że, firma zeszła tak bardzo z ceny ponieważ 16tyś jest jak najbardziej adekwatną ceną za taką powierzchnię,
a za 5tyś to strach myśleć co by ci z ogrodem zrobili, jak możesz to zapodaj plan działki z wymiarami i zaznaczonym ujęciem wody
i parametrami wtedy można coś więcej powiedzieć.
pozdrawiam

oldzia
18-02-2011, 19:26
Pewnie przy profesjonalnym nawadnianiu ta kwota byłaby realna......, ale że napisałam że dla mnie jest zbyt wysoka to Pan zaproponował zmniejszenie liczby zraszaczy na rzecz zraszaczy o większym zasięgu metrowym...... tak to bynajmniej zrozumiałam.....
wiem, że spora część tej kwoty to robocizna, dlatego jeżeli byłoby to możliwe podjęlibyśmy się sami montażu:) oczywiście jeśli uzyskam wskazówki i porady z waszej strony ;) a może polecicie jakąś lekturę? :):)

navog
19-02-2011, 09:32
Jeżeli źródło wody ma wydajność ok5m3/h to wtedy można zastosować większe zraszacze o większym zasięgu, lecz te zraszacze potrzebują o wiele więcej wody i może zdarzyć się sytuacja ze trzeba będzie rozbić to na więcej sekcji przy redukcji zraszaczy a co za tym idzie rośnie ilość elektrozaworów i potrzebny będzie droższy sterownik, oraz zraszacze są o wiele droższe. np zraszacz Huntera-9PLN+dysza MProtator90-210-28PLN=37PLN. Zraszacz o większym zasięgu 50PLN i w tym miejscu cena za instalację stoi w miejscu.
Już napisałem, wrzuć plan działki to powiemy coś więcej.
Pozdrawiam

oldzia
19-02-2011, 10:19
A jednak dobrzy ludzie istnieją...:) dziękuję za zainteresowanie problemem i chęć pomocy!!!!
BARDZO DZIĘKUJĘ!!!!

ogrodnki
19-02-2011, 11:04
http://www.ogrodomania.com.pl/studnia.jpg

Czu mógłbym zamontować instalacje nawodnieniową z takiej studni? Rury które tu widać to drenaż. Wysokość gdzie aktualnie znajduję się woda to 1,5 m od powierzchni ziemi?? Możecie mi jakoś doradzić jak się za to zabrać??

navog
19-02-2011, 11:35
Oczywiście że, można tylko jest jedno pytanie, jakiego rodzaju pompy użyjesz: głębinowa czy hydrofor?

ogrodnki
19-02-2011, 12:10
hm głębinową to chyba nie myślę o powierzchniowej nie wiem na co zwrócić uwagę przy zakupie takiej pmpy i napewno jakiś filtr trzeba może ktoś wie jakie elementy musiałbym zakupic i w jakiej kolejności podłaczyć?

ogrodnki
20-02-2011, 16:12
Podpowie ktoś w kwestii tej studnii?

ogrodnki
28-02-2011, 13:49
Jeżeli mamy uzdatniacz wody w domu to jak to się przekłada na instalacje systemu?

xpres
01-03-2011, 00:21
witam,
mam dzialke prawie 4000 m. 2, na ktorej stoi dom, zastanawiam sie kiedy zaczac przygotowanie do nawadniania, studnie bede wiercil w maju, kostke kolo domu bede robil w sierpniu,( czy nie lepiej bedzie puscic weza pod kostke, nie wiem czy tak sie robi czy poprostu omija sie sciezki brukowe) trawe mam zamiar posiac na jesien, czy nielepiej zaczac wkladac juz weza do ziemi, jezeli tak to jak gleboko ma on byc zakopany, jaka srednica weza, dzialka ma dlugosc 130m na 30m w jedna strone od studni bedzie z 80 m w druga 50( jezeli studnia wypadnie w tym mjejscu w ktorym mysle) mysle zrobic 4 sekcje a pozatym nie wiem nic, wlasnie zaczalem was czytac :-) przypomina mi sie jak za granica widzialem rolnik, ktory do studni wrzucal pompe, montowal stalowe rury o srednicy ok. 8 cm, rurami doprowadzal wode na pole gdzie chcial, (nawet kilaset metrow) wkladal w rury w miejscach w ktorych chcial dosyc duze rozpylacze ok. metr nad ziemia i nawadnial roslinki, bylo to chyba najtansze rozwiazanie i najskuteczniejsze dla niego.

Chce zrobic tez instalacje elektryczna wokol dzialki a kabel ma isc ponoc w rurkach na glebokosci 60 cm czy to prawda ?
pozdrawiam i prosze o pomoc :-)

a***dy
01-03-2011, 09:37
witam,
mam dzialke prawie 4000 m. 2, na ktorej stoi dom, zastanawiam sie kiedy zaczac przygotowanie do nawadniania, studnie bede wiercil w maju, kostke kolo domu bede robil w sierpniu,( czy nie lepiej bedzie puscic weza pod kostke, nie wiem czy tak sie robi czy poprostu omija sie sciezki brukowe) trawe mam zamiar posiac na jesien, czy nielepiej zaczac wkladac juz weza do ziemi, jezeli tak to jak gleboko ma on byc zakopany, jaka srednica weza, dzialka ma dlugosc 130m na 30m w jedna strone od studni bedzie z 80 m w druga 50( jezeli studnia wypadnie w tym mjejscu w ktorym mysle) mysle zrobic 4 sekcje a pozatym nie wiem nic, wlasnie zaczalem was czytac :-) przypomina mi sie jak za granica widzialem rolnik, ktory do studni wrzucal pompe, montowal stalowe rury o srednicy ok. 8 cm, rurami doprowadzal wode na pole gdzie chcial, (nawet kilaset metrow) wkladal w rury w miejscach w ktorych chcial dosyc duze rozpylacze ok. metr nad ziemia i nawadnial roslinki, bylo to chyba najtansze rozwiazanie i najskuteczniejsze dla niego.

Chce zrobic tez instalacje elektryczna wokol dzialki a kabel ma isc ponoc w rurkach na glebokosci 60 cm czy to prawda ?
pozdrawiam i prosze o pomoc :-)

Nie zakopuj żadnych węży pod kostką czy ściezkami tylko wykonaj przepusty np: z rury drenażowej o średnicy 70 - 90 mm i potem sobie przepchniesz przez nie rury nawodnieniowe.
To ile będziesz miał sekcji zalezy od tego jaką ilość wody będzie podawała Twoja pompa - zakładanie ilości sekcji gdy nie masz ani pompy ani nie wiesz jaką duzą powierzchnie podlewasz jest przedwczesne.
Z tego co widzę elektrycy zakopują kable w ogrodzie najwyżej na 30 cm

xpres
02-03-2011, 10:13
dobry pomysl z ta rura , dziekuje za odpowiedz,
ma ktos jeszcze jakies przemyslenia ?
pozdrawiam :-)

ashca
09-03-2011, 13:03
Przymierzamy się do położenia instalacji nawadniającej na naszym ogródku. Chcielibyśmy jako ujęcie wody wykorzystać studnie. Studnia była wiercona systemem gospodarczym i nie do końca jest wydajna, tzn. można z niej pompować wodę przez 15 minut , po czym 15 minut należy poczekać aby naszła woda itd.
1/ Czy można taką studnie wykorzystać do nawadniania? Czy należałoby ją pogłębić, aby wody nie brakowało przy ciągłym pompowaniu
2/ Co jest tańsze woda z kranu czy prąd do pompy? Bo czy ma sens upieranie się przy nawadnianiu ze studni skoro jest woda z wodociągów?

ogrodnki
17-03-2011, 15:44
Jak połaczyć kran ze studienką rozdzielającą z elektrozaworami za pomocą jakich połączeń??

btx
17-03-2011, 20:31
skręcanych ;)

Darek_P
24-03-2011, 10:08
Czy do uszczelniania połączeń gwintowanych w złączkach plastikowych lepiej jest zastosować taśmę teflonową, czy pakuły?

amber
24-03-2011, 10:20
Taśmę teflonową

ogrodnki
24-03-2011, 15:55
amber czy mógłbys mi pomóc w zaprojektowaniu nawodnienia mam zrobiony projekt ogrodu czytelny dzisiaj zrobię pomiar źródła wody i jego wydajnosci. Wrzuce projekt w pdf tutaj i dane z ogrodu. Będę Ci bardzo wdzięczny dobry człowieku:).
Pozrawiam serdecznie

ogrodnki
29-03-2011, 11:57
Czy ktoś jest mi w stanie pomóc w zaprojektowaniu systemu ayutomatycznego nawadniania? Mam wszystko co niezbędne pomiary,plan ogrodu. Proszę o pomoc.

KJN
29-03-2011, 12:31
Witam,

jestem w trakcie ustalania projektu automatycznego nawadniania i mam problem jak podlać z pasek trawy na podjeździe.
Podjazd składa się z dwóch pasków kostki granitowej rozdzielonych paskiem trawy.
Pasek trawy ma szerokość 0,70 i długość około 11 metrów. W nocy parkuje tam jeden lub czasami dwa samochody.

Mój wykonawca zaproponował zamontowanie kilku małych zraszaczy wynurzalnych, ale zastanawia mnie jak będą one oddziaływały na podwozie zaparkowanego w czasie podlewania samochodu?
Wiem Gardena nie jest polecaną firmą, ale w jej ofercie znalazłem podziemną rurę nawadniającą Micro-Drip.
Pytanie do Was, czy ktoś miał już podobny problem do rozwiązania, które z powyższych rozwiązań jest lepsze?
Czy ktoś z Was używa takiej linii kropkującej i z jakim efektem?

JoShi
29-03-2011, 12:47
Mój wykonawca zaproponował zamontowanie kilku małych zraszaczy wynurzalnych, ale zastanawia mnie jak będą one oddziaływały na podwozie zaparkowanego w czasie podlewania samochodu?
Może po prostu będzie czyste?

sakiw
30-03-2011, 10:37
witam
przymierzam się do wykonania nawodnienia i mam na początek dylemat: gdzie umieścić sterownik, na zewnątrz czy wewnątrz budynku? jeśli na zewnątrz to muszę pociągnąć dodatkowy kabel z zasilaniem (z tym nie ma problemu) i kupić droższy sterownik, jeżeli w budynku to trzeba wiercić w elewacji żeby wyjść kablami do zaworów ale za to sterownik tańszy, dodając koszty kabli to pewnie cenowo wyjdzie podobnie. A jak ma się sprawa jeżeli chodzi o użytkowanie, sterownik w skrzynce razem z zaworami to jakaś upierdliwa sprawa, czy też zagląda się tam od święta i nie problemu?

amber
30-03-2011, 11:15
Witam

Muszę obudzić po zimie szare komórki ale oczywiście pomogę zrobić projekt , natomiast sterownik trzeba umieścić w takim miejscu aby był łatwy dostęp do niego czasem trzeba zmienić parametry nawadniania .

sakiw
30-03-2011, 13:14
natomiast sterownik trzeba umieścić w takim miejscu aby był łatwy dostęp do niego czasem trzeba zmienić parametry nawadniania .

czyli jednak w budynku, żeby np przy braku czujnika deszczu wyłączyć podlewanie w pochmurne dni bez wychodzenia z domu?

amber
30-03-2011, 14:05
Zawsze wygodniej jest wyłączyć sterowanie nie wychodząc z domu , szczególnie jak pada

Galain
30-03-2011, 16:35
Czy może ktoś ma - sprawdzoną - firmę wykonującą automatyczne systemy podlewające i mógłby ją mi polecić (łącznie z przesłaniem namiarów na priva)? Bardzo proszę, bo nie chcę się w to "bawić" sama.
G.

Aha, z rejonu Krakowa oczywiście.

ogrodnki
31-03-2011, 10:19
Amber w takim razie zamieszczam plan ogrodu w formacie jpg jeśli miałby to być inny format to daj mi znać. Ciśnienie na manometrze 3,7 Bar wydajność 10 litrów w 31 sekund. (napełnienie wiaderka) Ciśnienie w lecie i wydajność spada, myślałem aby system oprzeż o zraszacze MP Rotator co o tym myślisz nie wiem jak je rozstawic tutaj i podzielic na sekcje oraz jak ułożyc rury. Jeśli bedziesz w stanie mi pomóć będe Ci bardzo wdzięczny

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fd8a24eeb5a284af.html

KJN
31-03-2011, 11:08
Porozmawiałem jeszcze raz z instalatorem i twierdzi, że dysza ustawiona jest tak, że strumień, jest w poziomie, a ewentualne zamoczenie nie powinno być powyżej dolnej części opony (już felga powinna być sucha) - może martwię się na zapas, w końcu samochód używam też gdy pada deszcz lub śnieg, gdy całe podwozie jest w wodzie :)

Jarek EM08
19-04-2011, 10:43
Planuję zainstalowanie sobie systemu podlewania ogrodu i w związku mam takie pytanko...

Woda do podlewania pochodzić będzie ze studni wykopanej 10 od domu, a nawadnianie sterowane będzie za pomocą systemu inteligentnego domu. Czy w takiej sytuacji lepiej umieścić skrzynkę elekrozaworową przy/w domu (będzie trzeba wtedy doprowadzić do domu ze studni wąż z wodą), czy przy studni (będzie trzeba doprowadzić z domu do studni kabel z prądem)...

:bye:

scooby
26-04-2011, 20:54
Jaka jest różnica miedzy zraszaczem rotacyjnym a turbinkowy? ktore lepiej zastosować na mniejsze ciśnienie ?

scooby
26-04-2011, 21:00
http://allegro.pl/zraszacz-rotacyjny-hunter-pgp-zasieg-do-15-8m-i1569594092.html
http://allegro.pl/zraszacz-turbinkowy-rain-bird-5004-pc-zas-do-15-2m-i1569594107.html

amber
26-04-2011, 23:21
W tym przypadku nie ma żadnej różnicy to są bardzo podobne zraszacze

sakiw
28-04-2011, 11:29
do pokrycia wąskiego pasa (2,5x12m) lepiej użyć zraszaczy statycznych o krótkim zasięgu, czy może dysz pasmowych? Te pasmowe są mało popularne, przez to że się mniej sprawdzają, czy są mniej popularne przez to ze są mniej popularne?:)

edak
28-04-2011, 11:54
Chcę zrobic na dzialce wystem "gniazdek wodnych" Gardena Pipeline. Co o nich sądzicie, czy sa warte swojej ceny czy lepiej zainwestować w coś innego? Chcicłabym zrobić 3 takie gniazka (działka niewielka 400m2) i podłączać do nich zraszacze przy pomocy weża z końcówkami.

amber
28-04-2011, 12:40
do pokrycia wąskiego pasa (2,5x12m) lepiej użyć zraszaczy statycznych o krótkim zasięgu, czy może dysz pasmowych? Te pasmowe są mało popularne, przez to że się mniej sprawdzają, czy są mniej popularne przez to ze są mniej popularne?:)

U Ciebie można zastosować oba rozwiązania , mała popularność dysz pasmowych wynika z ograniczeń w pokryciu nawadnianego obszaru ,zwykłe dysze są bardziej uniwersalne .

sakiw
29-04-2011, 08:01
dzięki amber
trochę poczytałem i mam kolejne pytanie: ze studni mam ciśnienie ok5,5-6bar, przy rurze 20mm, zraszacze statyczne huntera pracują przy 2,1 bara czyli muszę zastosować reduktor, dać go za każdym zaworem czy jeden wspólny przez zaworami?

sakiw
29-04-2011, 08:35
jeszcze jedno pytanie przy jakiej różnicy poziomu terenu należy dawać zawory zwrotne?

amber
29-04-2011, 08:49
jeszcze jedno pytanie przy jakiej różnicy poziomu terenu należy dawać zawory zwrotne?

A o jakich długościach rur mówimy ?

amber
29-04-2011, 09:02
dzięki amber
trochę poczytałem i mam kolejne pytanie: ze studni mam ciśnienie ok5,5-6bar, przy rurze 20mm, zraszacze statyczne huntera pracują przy 2,1 bara czyli muszę zastosować reduktor, dać go za każdym zaworem czy jeden wspólny przez zaworami?

Nie do końca tak jest , podane ciśnienie jest optymalne do pracy tego zraszacza co nie oznacza że przy wyższym nie będzie pracował tym bardziej że nie posiada żadnych elementów ruchomych poza tym ciśnienie dynamiczne jest niższe .
Ja mam pytanie , jakie będą długości rur od zaworu do ostatniego zraszacza bo może się okazać że 20 będzie za mała .

sakiw
29-04-2011, 09:40
długość linii ok 20m, różnica poziomów ok1,0m na linii jakieś 12 zraszaczy PS z dyszą 8A o zasięgu ok.2,0m

amber
29-04-2011, 10:06
Jeżeli to jest na jednej sekcji to rura 25 mm.

sakiw
29-04-2011, 10:41
no jak tak to muszę się wpiąć do rury dochodzącej do domu 32mm, robić 25 czy poszaleć i dać od razu 32? a co z ciśnieniem i zaworami zwrotnymi?

amber
29-04-2011, 11:13
Zawory zwrotne - moim zdaniem zbyt małe odcinki rur aby się tym przejmować
Ciśnienie - to jest jeden z parametrów potrzebny drugi wydajność , regulator zawsze można zamontować jeden na głównej rurze
Rura - bez większego znaczenia nic to nie zmieni

kgolebiowski
03-05-2011, 10:27
Witam.
Jakiej max długości linii kroplującej można zastosować przy ciśnieniu z hydrofora ok 3 atm.(można zwiększyć) wydajność 4,5 m3 /h.Jakiej firmy stosować rury kroplujące, czy z kompensacją ciśnienia(dwa razy większa długość linii).
pozdrawiam

Gaszpar
03-05-2011, 11:00
Witam

mam w planach założyc nawadnianie mojego ogródka i tak czytam i czytam i coraz wiecej wiem ale ciagle sa jakies watpliwosci

na pewno wiem ze bedzie to hunter pytanie moze i banalne ale czy robi jakaś róznice srednica rury doprowadzajacej wode? ja mam 1/2 cala cisnienie 3,4 bara
przepływ wody jak dobrze pamietam 10l w 20 sek (napełnianie wiaderka).
pozostaje oczywiscie zrobienia jeszcze projektu i tutaj tez mam mały orzech do zgryzienia.

Byłbym wdzieczny za sugestie

pozdrawiam

kgolebiowski
03-05-2011, 14:35
Witam

mam w planach założyc nawadnianie mojego ogródka i tak czytam i czytam i coraz wiecej wiem ale ciagle sa jakies watpliwosci

na pewno wiem ze bedzie to hunter pytanie moze i banalne ale czy robi jakaś róznice srednica rury doprowadzajacej wode? ja mam 1/2 cala cisnienie 3,4 bara
przepływ wody jak dobrze pamietam 10l w 20 sek (napełnianie wiaderka).










pozostaje oczywiscie zrobienia jeszcze projektu i tutaj tez mam mały orzech do zgryzienia.

Byłbym wdzieczny za sugestie

pozdrawiam
Napisz przede wszystkim na jaką powierzchnię masz zamiar założyć nawadnianie.Przy rórze 1/2 cala i wydajności 1,8 m3
specjalnie nie podskoczysz

Gaszpar
03-05-2011, 14:56
dokladnie do podlania jest 210m2 plus 2 linie kroplujace

Ja też chcę
03-05-2011, 17:06
Witam
Pozdrawiam wszystkich. Chciałbym się przyłączyć do wątku. Też MUSZĘ sam sie z tym rozprawić. Amber można Cię prosić o radę w projektowaniu nawadniania? Myślę o systemie Hunter. Mam pompę głębinową, która pompuje hydrofor 200 l. Wyjścia wodne na działkę mam rurką 20 mm. Zawór ciśnieniowy mam ustawiony 2-4 MPa. Działki do podlewania około 900 m.

kgolebiowski
03-05-2011, 19:14
dokladnie do podlania jest 210m2 plus 2 linie kroplujace

200 m to i konewką można podlać więc przyłącze 1/2 wystarczy.A ile masz do podlewania że chcesz zastosować dwie linie kroplujące.

amber
03-05-2011, 21:13
Witam.
Jakiej max długości linii kroplującej można zastosować przy ciśnieniu z hydrofora ok 3 atm.(można zwiększyć) wydajność 4,5 m3 /h.Jakiej firmy stosować rury kroplujące, czy z kompensacją ciśnienia(dwa razy większa długość linii).
pozdrawiam

Witam

Linie kroplujące mają różne rozstawy emiterów jak również różną wydajność dlatego odpowiedź 100 - 200 -300mb itd będzie poprawna , ale może zastanowisz się nad micro zraszaczami mają wiele zalet w porównaniu do linii kroplującej

amber
03-05-2011, 21:33
Witam
Pozdrawiam wszystkich. Chciałbym się przyłączyć do wątku. Też MUSZĘ sam sie z tym rozprawić. Amber można Cię prosić o radę w projektowaniu nawadniania? Myślę o systemie Hunter. Mam pompę głębinową, która pompuje hydrofor 200 l. Wyjścia wodne na działkę mam rurką 20 mm. Zawór ciśnieniowy mam ustawiony 2-4 MPa. Działki do podlewania około 900 m.

Witam

Oczywiście w miarę możliwości pomogę , podlewanie 900 m to już spory kawałek więc może zacznij od rury głównej . Minimalna średnica to 1 cal .Ciśnienie można zmienić i nie może być tak duża różnica bo powoduje to że zraszacze zmieniają swój zasięg . Staram się przypominać że ciśnienie jest jednym z parametrów drugim ważnym jest wydajność i bez tego parametru nie ruszymy z miejsca .

Gaszpar
03-05-2011, 21:56
co do lini kroplujących to akurat mam tak dziwnie ze mi nie pasuje to w jednej zrobic i musze to podzielic na dwie lacznie może to będzie ze 100m

kgolebiowski
04-05-2011, 09:27
Witam

Linie kroplujące mają różne rozstawy emiterów jak również różną wydajność dlatego odpowiedź 100 - 200 -300mb itd będzie poprawna , ale może zastanowisz się nad micro zraszaczami mają wiele zalet w porównaniu do linii kroplującej

Nie mogę zastosować mikro zraszaczy ponieważ mam do rozłożenia 200-300 m przewodu.Moje pytanie dotyczące firm produkujących przewody wynika stąd że mają one różne grubości ścianki, różne rozwiazania budowy emiterów i różne wydajności .Mój kolega ma położoną jedną linię ok 300 m w jednej sekcji z emiterami co ok 30 cm podłączone bezpośrednio do pompy głębinowej z firmy Palaplast.Zastanawiam się nad linią z kompensacją z tego względu że można użyć dwa razy większej długości.Mam jeszcze pytanie nt elektrozawów firmy Greenmill,czy masz jakieś z nimi doświadczenie.Mają wymienną cewkę i membranę w przyzwoitej cenie.

kgolebiowski
04-05-2011, 09:35
co do lini kroplujących to akurat mam tak dziwnie ze mi nie pasuje to w jednej zrobic i musze to podzielic na dwie lacznie może to będzie ze 100m

Może zastosuj jak Amber kilka postów wcześniej doradził mikro zraszacze.Dość fajnie tego typu rozwiązanie wygląda.
Dołożenie dodatkowo jednej linii,elektrozaworu i większego sterownika to koszt rzędu 200-300 zł.

sakiw
04-05-2011, 10:35
widać że temat lania wody jest na czasie i forum odżyło:)

ciśnienie w instalacji 5,5 bara, przyłącze 20mm, czy na zraszacze statyczne muszę dać reduktor ciśnienia? wtedy przy ciśnieniu 2,2-2,5 bar spada drastycznie wydajność źródła:( czy może większa średnica rury (np1") za przyłączem spowoduje spadek ciśnienia dynamicznego przy tej samej wydajności źródła? Bardziej obrazowo, większą rurą płynie ta sama ilość wody czyli płynie ona wolniej czyli z mniejszym ciśnieniem... ma to sens?

sam sobie odpowiem:) tzw "paradoks hydrodynamiczny" ciśnienie się zwiększy przy powiększeniu rury!
zatem dla zraszaczy statycznych należy dać reduktor ciśnienie i dla rury 20mm przyjmować je dla wydajności ok.25l/min bez względu na wydajność pompy???

Ja też chcę
05-05-2011, 17:55
Czy to coś pomoże, że na rurę 1/2 cala, którą mam wychodzącą z domu zamontuję redukcję na 1 cal? Oczywiście ciśnienie oę zmienić. Mniejsza różnica spowoduje tylko częstsze włączanie pompy głębinowej. Nie wiem co będzie lepsze - częściej załączająca się pompa czy gęściej zraszacze (zasię)? Sprawdzę wydajność źródełka i dam znać. Pzdr

oozz
12-05-2011, 11:41
Witam,
proszę o pomoc w dobraniu zraszaczy i miejsca gdzie powinny być umiejscowione.
Posiadam już kilka elementów i chciałbym je wykorzystać.
Zdaję sobie sprawę, że kilka trzeba będzie dokupić
Mam:
Pompa - gardena 400/6 - woda pobierana z 10m - nie zauważony spadek wydajności (lustro wody na tym samym poziomie).
- zraszacze gardeny T200 - 7 szt. (wiem, wiem, że są lepsze-po prostu była okazja. jak się zepsują-wymienię)
-zawory i sterownik - 4 sekcje. -jeżeli 4 sekcje to za mało-sprzedam go i założę większy.

Reszta do dokupienia tzn rury, pozostałe zraszacze.


http://dl.dropbox.com/u/15891247/podl03.JPG
Pompa tam gdzie czerwona kropka.
1 kratka - 0.5m
Do podlania to co zielone ;), kostka jeszcze nie położona-rury mogą iść wszędzie.

Dziękuję i pozrdawiam,
Marek

aadamuss24
16-05-2011, 16:14
Witam. Ile litrów wody na metr kwadratowy jest potrzebne na podlewanie trawnika aby był zielony ? Jak często i jak długo podlewać - co noc, czy co kilka dni, lepiej krotko a częściej czy długo a rzadziej ? pozdr adam

jedras
18-05-2011, 20:54
Witam. Mam wielką prośbę. Czy ktoś z Was posiada zbędną dyszę nr 2, 3 lub 4 do Gardeny T200 starszej generacji? Kupiłem zraszacz jakiś czas temu i po prostu dobrze schowałem dysze, żeby nie zgubić. Teraz nie mogę znaleźć...:) Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś chciał odsprzedać/odstąpić.

Eneash
19-05-2011, 21:34
Witam. Ile litrów wody na metr kwadratowy jest potrzebne na podlewanie trawnika aby był zielony ? Jak często i jak długo podlewać - co noc, czy co kilka dni, lepiej krotko a częściej czy długo a rzadziej ? pozdr adam

Gdzieś to już było chyba Pinus pisał że nawet do 30l na m2 i lepiej lać więcej wody ale rzadziej np raz na tydzień.
Chodzi o to żeby system korzeniowy rośliny był mocno rozwinięty.

Pozdrawiam

aadamuss24
20-05-2011, 14:40
witam. Dowiedziałem się, że ok. 3l/m2, jak się to ma do 30 ? Jeśli grunt przepuszczalny to częściej, jeśli glina to rzadziej. O systemie korzeniowym mówili to samo :)

Eneash
20-05-2011, 22:23
Właściwie to Mirek udzielił już odpowiedzi.
Ja też nie podam ile wody wylać podczas jednego podlewania i jak często podlewać. To zależy od pogody, rodzaju gleby, gatunków traw, jak dotychczas trawnik był pielegnowany itd,
Ogólna zasada: podlewać rzadziej ale obficie. Rzadziej tzn. np. raz w tygodniu a w okresie suszy np. co 3-4 dni. Najlepiej podlewac wtedy kiedy jest sucho. Jeżeli nie będzie sucho to i przez kilka tygodni nie ma sensu podlewać. Obficie to tak aby warstwa gleby przemokła do około 15 cm. Ile trzeba wylać wody aby to tak przemokło na taką glebokość? To zależy od rodzaju gleby i jej stanu wilgotności przed podlewaniem. Musisz to sobie sam ustalić. Przyjmuje się, że z podlawaniem mniej niż 25 mm (25 litrów/m2) nie ma co się „wychylać".
Częste skromne podlewanie (zraszanie) prowadzi do wytwarzania płytkiego systemu korzeniowego traw (innych roślin także) oraz wspomaga rozwój chorób grzybowych. Tak zraszany trawnik jest bardziej narażony na wyschniecie niż wcale nie podlewany. Kilkudniowa przerwa w tym zraszaniu (np. brak wody, nieobecność gospodarza, zwykłe zapomnienie) spowodować może ususzenie trawnika.
Ja swój trawnik podlewam (a nie zraszam) teraz w te upały codziennie czyli conocnie :) ale z zupełnie innych powodów które u Was z pewnością nie wystepują.

Uwaga: Jeżeli ktoś nie zgadza się z moją tutaj opinią na temat podlewania trawnika to niech się do niej nie stosuje ale nich nie komentuje tego stwierdzeniem: Bzdury... lub Pinus zjadł wszystkie rozumy.... Tego typu komentarze niektórzy tutaj wstawiali :( .
Nie zamierzam już na tym forum nikogo (zwłaszcza „duetu" hanka55 & roman2) przekonywać a przy tym zbierać inwektywy oraz imienne oszczrstwa.

..

To tyle jeśli chodzi o podlewanie

profus
25-05-2011, 14:46
Zaczynam projektować system podlewania i mam na razie takie pytanie:
Czy jest gdzieś tabelka z wydajnością zraszacza Huntera PGJ lub PGP w zależności od kąta pracy albo zasięgu? Czy trzeba to samemu jakoś wyliczyć ?
Dane techniczne ze strony Huntera chyba do końca się nie przydadzą by policzyć dokładny wydatek wody.
Dla PGP ze strony Huntera jest tak:
Model w wersji sektorowej 40°-360° lub pełnoobrotowej
Wydajność: 0,11 - 3,27 m3/godz., 1,9 - 54,5 l/min.
Zasięg: 6,7 - 15,9m
Ciśnienia: 2,1 - 4,8 bar; 206 - 482 kPa
Opad: 10mm na godz.(przy 3,4bar; 344hPa) dla zasięgu 7,6 - 13,7m
Kąt nachylenia dyszy: standardowych 25°, o niskim kącie 13°

Jaki mam przyjąć wydatek dla ciśnienia np. 2,8, zasięgu ok. 9 m, i kącie zraszania 180 ? Jak to liczyć gdy zmienia się zasięg oraz kąt. ?

romka
25-05-2011, 19:34
witam,jak sobie poradzić jeśli nie mam mozliwości zmierzyć ciśnienia?
czy jesli zadzwonię do wodociągów ,oni podają mi ciśnienie i czy to będzie to samo co u mnie?/w przybliżeniu?,mając na uwadze straty w ciśnieniu?/

adenua
02-06-2011, 21:35
Witam,

Przegladajac watek zaczalem powaznie zastanawiac sie nad instalacja nawadniania w swoim ogrodku, przynajmniej tej czesci trawiastej. Ogrodek ma powierzchnie ok. 200m2. Zgodnie z Wasza sugestia odpuszczam sobie linie skraplajace krzewy, traktujac je jako zbedne.

Gry plan prezentuje sie nastepujaco:

http://img3.imageshack.us/img3/6937/ogrodek.png

- obszar ciemno brazowy - teren plaski, nie zagospodarowany, beda tu krzewy
Adres do obrazka: Klik! (http://img3.imageshack.us/img3/6937/ogrodek.png)
- obszar bezowy - teren plaski, okolo 40cm wyzej niz pozostaly obszar, oddzielony murkiem, wysypana kora, pare krzewow ozdobnych, wysokie brzozy
- punktami AAA i BBB oznaczylem przejscie wodne (rura ulozona pod kostka i trawnikiem dzieki ktorej podpinajac zrodlo wodne do AAA mam wode w punkcie BBB do ew. podlewania z weza).
- zasilanie wodne - woda miejska
- rury zasilajace zraszacze moge takze ukryc w kamieniach (opasce przy budynku)
- wszystkie trawniki sa otoczone kraweznikami

Wstepne wyceny firm to kwoty rzedu 4 tys, ok. 1 tys per sekcja (montaz i sprzet). Postanowilem sie zmierzyc z tym problemem, bo raczej rocket science to to nie jest, ale najwiekszy klopot mam z doborem i rozmieszczeniem zraszaczy.

Czy jest ktos mi w stanie jakkolwiek doradzic rozmieszczenie zraszaczy i konkretny hardware?

aadamuss24
14-06-2011, 09:34
romka najlepiej założyć gdzieś jakiś prosty manometr. W wodociągach powiedzą Ci raczej jakie ciśnienie oni chcieliby mieć :)

romka
15-06-2011, 16:19
ponieważ sama robię wyliczenia potrzebne do założenia nawadniania mam kilka pytań:
rura 32,najdalsza odległość między źródłem wody a zraszaczem -131m.
po obliczeniach wydatek wody na godz. to 1500l/h
i teraz jak przyjąć potrzebną ilość wody w zraszaczu do 15,9m /jak obliczyć :kąt 90 i 180/
bo chyba coś pokiełbasiłam -wyszły mi głupoty?
wydajność zraszacza to 53l/min,przeliczając to na h ,to nie mogę ani jednego zraszacza podłączyć???
chyba nie tak myslę,ale tak się zagalopowałam że nie wiem gdzie robię błąd?

Midori
15-06-2011, 18:22
Stanowczo tak:
długo a rzadziej

btx
16-06-2011, 22:02
Napisz chociaż jakie masz parametry ujęcia wody. Jaka wydajność? Jakie ciśnienie? Wtedy będzie można oszacować ilość sekcji.
Następnie powiedz czy chcesz mieć sterownik, czujnik deszczu?
Tak wstępnie i bardzo pobieżnie patrząc powiedziałbym, że materiały nie powinny być droższe niż ok 1500zł:
- zraszacz rainbird serii 3500 o realnym zasięgu 5-7m - przy twoim ogrodzie wystarczy w zupełności - 50zł/szt. - ok 8szt = 400zł
- rura 1" - 50mb - 3,5zł/m = 175zł
- złączki - ok 100zł
- sterownik ok 300zł
- elektrozawory - 2 szt. - 120zł/szt = 240zł
- studzienka - ok 100zł
- czujnik deszczu - 100zł

Razem materiały - max 1500zł..........
Na podstawie pierwszego lepszego sklepu internetowego, przy założeniu 2 sekcji.

Robocizna bardzo przyjemna, polecam.
Ja robiłem u siebie na Rainbird i tego producenta mogę polecić. Jeden ze zraszaczy oberwał śmigłem od kosiarki i ....działa dalej :-)
Jest też Hunter - podobno podobnej jakości.
Nie bierz Gardeny bo to tandeta.

Nie jestem fachowcem, na pewno są mądrzejsi, ale moja instalacja na 6 sekcji działa bez zarzutu :-)

aadamuss24
17-06-2011, 10:58
Romka w wyliczeniach nie pomogę :( mogę jedynie coś praktycznie, bo już mam to za sobą :) W moim przypadku korzystam z dodatkowej pompy a nie wody z sieci (biorę wodę ze zbiornika na deszczówkę ). W praktyce pompa zewnętrzna daje większe ciśnienie i przepływ wody co przy podlewaniu jest dośyć istotne. Gdyby brakło wody z deszczu to zbironik napełnia mi woda ze studni, jeśli braknie wody w studni to napełnię wodą z sieci :) Jak na razie wody mam nadmiar i kombinuję co tu jeszcze podlewać :) W suche dni będę zraszał drogę przed domem żeby się nie kurzyło :) Fi 32 na taką odległość to nie jest dużo. Dałem taką średnicę na dużo krótszym odcinku i pięciu zraszaczach 12 metrowych. pozdr adam

ArturPoniatowski
19-06-2011, 09:52
ponieważ sama robię wyliczenia potrzebne do założenia nawadniania mam kilka pytań:
rura 32,najdalsza odległość między źródłem wody a zraszaczem -131m.
po obliczeniach wydatek wody na godz. to 1500l/h
i teraz jak przyjąć potrzebną ilość wody w zraszaczu do 15,9m /jak obliczyć :kąt 90 i 180/
bo chyba coś pokiełbasiłam -wyszły mi głupoty?
wydajność zraszacza to 53l/min,przeliczając to na h ,to nie mogę ani jednego zraszacza podłączyć???
chyba nie tak myslę,ale tak się zagalopowałam że nie wiem gdzie robię błąd?

długa ta działka. Dobieraj zraszacze tak aby się wyrobić w źródle wody. Jeżeli źródłu wody jest 53l/min to szukaj zraszaczy które mają małe wydatki. Jeżeli kąt jest większy to dajesz większe dysze i tu licz wydaki bo im większa dysza tym więcej wody potrzebuje.

Ta wydajność zraszacza to oczywista sprawa niektóre zraszacze potrzebują 50l/min nawet do 100litrów przy tak słabym źródle to szukaj zraszaczy o wydatkach 2,4-5l/min

scooby
22-06-2011, 15:35
Witam,

Szukam pompy hydroforu do nawadniania,

Instalacje dopiero robię sam, hydrofor miałem podkręcony aby miał większe ciśnienie i bylo wszystko ok ale w końcu sie zajechał :(

Co lepsze pompa czy hydrofor do systemu nawadniania?
Dodam ze wodę ciagne ze studni około 6m głebokosci i do 2 metrów wody...

marmon
25-06-2011, 11:20
Ja mam pompę Grundfos ze zbiornikiem membranowym (czyli bez hydroforu). Ostatnio mam problemy ze zraszaczami wynurzalnymi. Nie chcą się wysuwać i robią kałuże. Jak jeden z nich pociągnę to wszystkie nagle się wysuwają i wszystko działa OK. Nie wiem jaki jest powód. Wydaje mi się, że jakbym zainstalował pompę z hydroforem to problemu by nie było.

amber
28-06-2011, 20:05
Ja mam pompę Grundfos ze zbiornikiem membranowym (czyli bez hydroforu). Ostatnio mam problemy ze zraszaczami wynurzalnymi. Nie chcą się wysuwać i robią kałuże. Jak jeden z nich pociągnę to wszystkie nagle się wysuwają i wszystko działa OK. Nie wiem jaki jest powód. Wydaje mi się, że jakbym zainstalował pompę z hydroforem to problemu by nie było.

Problem leży po stronie słabego ciśnienia może jest gdzieś przeciek a może się pompa kończy .

amber
28-06-2011, 20:11
Witam,

Szukam pompy hydroforu do nawadniania,

Instalacje dopiero robię sam, hydrofor miałem podkręcony aby miał większe ciśnienie i bylo wszystko ok ale w końcu sie zajechał :(

Co lepsze pompa czy hydrofor do systemu nawadniania?
Dodam ze wodę ciagne ze studni około 6m głebokosci i do 2 metrów wody...

Jeżeli będziesz używał pompy tylko do systemu nawadniającego to pompa głębinowa jeżeli do podlewania , mycia samochodu itp. to lepiej hydrofor . Na rynku jest dostępna pompa elektroniczna grundfos która utrzymuje stałe ciśnienie ale trochę kosztuje , to taki zamiennik hydroforu .

civic9
03-08-2011, 23:52
Witam,

Proszę o poradę :)

Jestem zmuszony przez wodociągi do postawienia systemu na przyłączu 1/2" z wodomierzem o przepływie nominalnym Qn=1.0m3/h (podobno maksymalnie wyciąga dwa razy tyle). Wodomierz prawdopodobnie nieoficjalnie jednak się uda przepchnąć Qn=1.5m3/h, ale pół cala musi pozostać, nie do przeskoczenia. Ciśnienie statyczne 3.5bar, dynamiczne 2.1bar.

Zacząłem składać system. Jedną sekcję już zrobiłem - 5 sztuk MP Rotator 3000 - biorą wg obliczeń dla tych kątów, ciśnienia i zasięgów ok. 20l/min czyli ok. 1.2m3/h i w rzeczywistości obserwując wodomierz to się zgadza. Wygląda na to, że to akceptowalnie działa. Zrobiłem to na MP Rotator bo tutaj dałem się przekonać, że to najlepsze rozwiązanie dla źródeł o małych wydajnościach, bo faktycznie większość innych zraszaczy ma większe zapotrzebowanie na wodę.

Ale mam dylemat co do kolejnej sekcji, której bym nie chciał dzielić na dwie osobne.
Wychodzi mi tam potrzeba ok. 7 zraszaczy o zasięgu ok. 8m, w tym cztery o kątach 90st., trzy o kącie 180st.
Porównując to do tej pierwszej działającej sekcji jest to więcej o 2 zraszacze, ale akurat o kącie 180 st., co w przypadku MPRotator 3000 oznacza kolejne ok. 11l/min czyli dodatkowe 50%. Obawiam się, że to za dużo jak na moje warunki, bo to by było już blisko 2m3/h, a próby z napełnianiem wiaderka raczej tyle nie wykazują.

Znalazłem więc zraszacz huntera turbinowy - PGP ADJ. Standardowa, czerwona dysza nr 1, wg danych katalogowych ma zasięg 8,5m i przepływ 2,1l/min dla 2,5bara. To by dawało 14,7l/min czyli ~0,9m3/h. Jeszcze mniej niż konfiguracja dla pierwszej sekcji, więc na pewno przepływu wody wystarczy.

Czy dobrze więc kombinuję, że jednak ten PGP ADJ będzie tutaj bezpieczniejszym i lepszym rozwiązaniem, czy jest jeszcze jakiś dodatkowy, ukryty haczyk? :)
Poza tym, że będzie oczywiście taki zraszacz musiał podziałać dużo dłużej, żeby uzyskać wymagany opad (te dysze dają 3-4mm/h) - ale to akurat nie problem.
Odległości - jeśli mają znaczenie - do najbardziej oddalonego zraszacza - ~45 metrów ("po rurze"), rurę irygacyjną już dałem fi 25mm.

Dzięki.

Przy okazji mam pytanie - pod tabelkami z danymi dysz PGP-ADJ jest uwaga:
"Wszystkie wartości opadu obliczone przy pracy w sektorze 180 stopni.
Wartość należy podzielić przez 2 w celu obliczenia opadu dla zraszacza pełnoobrotowego." Opad jest podany w mm/h. Nie za bardzo rozumiem czemu zmiana kątą zmienia opad. O co tutaj chodzi?

SUSPENSER
10-08-2011, 15:32
Przy okazji mam pytanie - pod tabelkami z danymi dysz PGP-ADJ jest uwaga:
"Wszystkie wartości opadu obliczone przy pracy w sektorze 180 stopni.
Wartość należy podzielić przez 2 w celu obliczenia opadu dla zraszacza pełnoobrotowego." Opad jest podany w mm/h. Nie za bardzo rozumiem czemu zmiana kątą zmienia opad. O co tutaj chodzi?

Gdy podlewasz powierzchnię koła wytyczanego przez zasięg zraszacza [360 stopni obrotu] osiągasz opad np. 2X, a gdy połowę tej powierzchni [sektor 180 stopni] wtedy tylko 1X.

civic9
10-08-2011, 17:52
Gdy podlewasz powierzchnię koła wytyczanego przez zasięg zraszacza [360 stopni obrotu] osiągasz opad np. 2X, a gdy połowę tej powierzchni [sektor 180 stopni] wtedy tylko 1X.
Ale czemu tak jest?
Czy to nie jest tak, że strumień jest stały (pobór wody jest niezależny od sektora, np. 5 l / min), więc na tą samą powierzchnię spada ciągle tyle samo wody? Zakładam, że prędkość obracania się zraszacza jest stała, niezależnie od wielkości sektora.
Innymi słowami - zwiększam sektor razy dwa, zwiększa się powierzchnia razy dwa, ale też zraszacz działa dwa razy dłużej, w rezultacie w przeliczeniu na przykład na metr kwadratowy tej wody powinno być ciągle tyle samo.
Gdzie popełniam błąd w tym myśleniu? Może uniknę dzięki zrozumieniu tego jakiegoś błędu :)

mrmrooz
10-08-2011, 18:18
Przy okazji mam pytanie - pod tabelkami z danymi dysz PGP-ADJ jest uwaga:
"Wszystkie wartości opadu obliczone przy pracy w sektorze 180 stopni.
Wartość należy podzielić przez 2 w celu obliczenia opadu dla zraszacza pełnoobrotowego." Opad jest podany w mm/h. Nie za bardzo rozumiem czemu zmiana kątą zmienia opad. O co tutaj chodzi?

Chodzi o to, że jak przy stałym przepływie lejesz wodę na powierzchnię dwa razy większą, to opad jest dwa razy mniejszy. Po prostu - ta sama ilość wody (przepływająca w jednostce czasu) spada na dwa razy większą powierzchnie. Analogicznie, jak zmniejszysz kąt zraszania na 90 stopni - opad wzrośnie 2x. To że przy kącie 360 stopni zraszacz chodzi dłużej (np dwie godz zamiast jednej), nie zmienia faktu, że na 1m2 w ciągu godziny spadło 2 x mniej wody. W sumie, po tych dwóch godzinach spadnie tyle samo wody, ale opad jest podawany w mm/h (i pewnie na m2) a nie tylko w mm/m2.

Gdyby przepływ wzrósł dwukrotnie po zmianie kąta ze 180 na 360 stopni - wtedy opad w mm/h by się nie zmienił.

Pozdrawiam
Michał M

civic9
10-08-2011, 18:52
Chodzi o to, że jak przy stałym przepływie lejesz wodę na powierzchnię dwa razy większą, to opad jest dwa razy mniejszy. Po prostu - ta sama ilość wody (przepływająca w jednostce czasu) spada na dwa razy większą powierzchnie. Analogicznie, jak zmniejszysz kąt zraszania na 90 stopni - opad wzrośnie 2x. To że przy kącie 360 stopni zraszacz chodzi dłużej (np dwie godz zamiast jednej), nie zmienia faktu, że na 1m2 w ciągu godziny spadło 2 x mniej wody. W sumie, po tych dwóch godzinach spadnie tyle samo wody, ale opad jest podawany w mm/h (i pewnie na m2) a nie tylko w mm/m2.

Gdyby przepływ wzrósł dwukrotnie po zmianie kąta ze 180 na 360 stopni - wtedy opad w mm/h by się nie zmienił.



Dzięki, ale mówimy o zraszaczu turbinowym, np. Hunter PGP. Czyli coś tam się kręci, regulujemy kąt tego obrotu, ale strumień jest ciągle taki sam. I wtedy ta sama ilość wody w jednostce czasu spada ciągle na tą samą powierzchnię (jakiś tam pasek wynikający z szerokości strugi). Czyż nie?

W przypadku zraszaczy statycznych jest oczywiście tak jak piszesz i nie mam tutaj wątpliwości, ani problemów ze zrozumieniem. Ale tutaj chodzi o turbinowe / rotacyjne. Np. taki http://www.youtube.com/watch?v=pDddvvMzn3c

mrmrooz
10-08-2011, 18:56
Dzięki, ale mówimy o zraszaczu turbinowym, np. Hunter PGP. Czyli coś tam się kręci, regulujemy kąt tego obrotu, ale strumień jest ciągle taki sam. I wtedy ta sama ilość wody w jednostce czasu spada ciągle na tą samą powierzchnię (jakiś tam pasek wynikający z szerokości strugi). Czyż nie?

No jak widać wg firmy Hunter nie :-)
Może chodzi o to, że pomimo tego, że strumień jest taki sam, to czas obrotu (pół koła vs całe) zwiększa się właśnie dwukrotnie? I wtedy, w ciągu godziny bądź minuty, na ten sam kawałek trawnika spadnie dwa razy mniej wody, bo będzie on oblany nie co 10 a co 20 sekund?

Pozdrawiam
Michał M

civic9
10-08-2011, 19:05
No właśnie... to chyba jedyne wytłumaczenie, ale na filmikach to tak nie wygląda, drugi to błąd w katalogu - może za dużo skopiowali z sekcji dot. zraszaczy statycznych. Tak więc jakby ktoś znający huntera pgp mógłby rozjaśnić.

Bo wychodzi mi 7 zraszaczy na sekcję, ale jak to bywa, kilka 90 st., kilka 180 st. I jakby to była prawda to by trzeba to było podzielić na kolejne dwie sekcje, bo inaczej nad opadem nie zapanuję i nie wyrównam.

amber
10-08-2011, 21:02
To nie jest żaden błąd , wartości podawane są w jednostce czasu i przy stałej prędkości obrotowej zraszacz musi wykonać dłuższą drogę dlatego trzeba podzielić przez 2 i zwróć uwagę że tak napisane jest przy opadzie a nie przy wydatku a to duża różnica .

civic9
11-08-2011, 04:57
ok, policzyłem, zrozumiałem.
nie wziąłem pod uwagę, że każde miejsce jest zraszane w tej sytuacji dwa razy rzadziej w jednostce czasu, z powodu właśnie dłuższej drogi zraszacza :)

to jaka jest praktyka, jeśli potrzebuję trzech 180 st. i czterech 90st. ?
a) dwie osobne sekcje
b) olać, trawnik to zniesie
c) zastosować po dwa 90st. zamiast jednego 180st.
d) inne?

różnymi dyszami tego nie osiągnę, bo właśnie muszę lecieć na tych o minimalnych wydatkach. jakbym wszystkim tym 180st. dał dysze o dwa razy większym opadzie to się znowu nie zmieszczę w wydajności źródła wody (bo one mają od razu promień większy i wydatek większy prawie 3x). ech.

amber
11-08-2011, 10:09
inne :D

civic9
11-08-2011, 14:18
ale co, jakie inne?:) rozwiń proszę.

amber
11-08-2011, 21:08
Wątpię aby to zadziałało na dwóch sekcjach , w Twoim przypadku jesteś na dolnej granicy działania zraszacza a co za tym idzie minimalne spadki ciśnienia i zraszacze ledwo się wynurzą o ile w ogóle to zrobią , ponadto liczenie że zraszacz będzie miał 8,5 m zasięgu jest bardzo optymistyczne ,jak zwykle nie bierze się pod uwagę długości rury u Ciebie jest to istotne , moim skromnym zdaniem jeżeli nie ma ciśnienia dynamicznego 3 atm to trudno się spodziewać żeby tego typu zraszacze działały poprawnie .
to tak na szybko

civic9
11-08-2011, 21:43
ciśnienie mogę podnieść, to mam za reduktorem (ustawiony na 4). bez reduktora w nocy jest nawet 9.
wpiąłem to za reduktorem bo dla rur i innych elementów podają zwykle max. 4 atm.

w katalogu zakres ciśnienia dla pgp podają od 1.7. to trochę zapasu jest.
ponadto zwracam uwagę, że 5 sztuk mp rotator (a na innej sekcji 7 sztuk mp rotator tych prostokątnych) działa bez problemów. czy mp rotator mają mniejsze wymagania co do ciśnienia?

zasięg to nie problem - pisałem o katalogowych 8.5, jak pociągnie na 7 to też mi wystarczy. choć mp rotatorki osiągają u mnie deklarowane zasięgi.

to jak? :)

amber
11-08-2011, 23:00
U mnie działaj na 5,5 atm dynamicznego i nic się nie dzieje, w tego typu pomocy czasem można się pomylić i warto spróbować ja twierdzę że przy tych parametrach które podałeś ten system nie będzie działał prawidłowo ale oczywiście mogę się mylić , PGP zakres ciśnienia od ponad 2 atm a MP od 1,7 atm jeżeli się wczytasz w katalog MP to jest tam zapis że do prawidłowego działania potrzebne jest ciśnienie 2,8 atm.( MP 300 )

ArturPoniatowski
13-08-2011, 18:45
Projektując MP lepiej przyjąć ich minimalne zasięgi czyli dla MP3000 6,5-7m i oczywiście zalecane ciśnienie tak jak amber radzi.

civic9
13-08-2011, 20:28
A wracając do huntera PGP... (bo jak pisałem MP za dużo wody bierze, a tego na pewno nie zmienię)... jest szansa, żeby pogodzić 180 st. i 90st. na jednej sekcji?
Jak wyrównać opad?

Pytam o jedną sekcję, bo przy dwóch to już wiem, że nie będzie problemu - ani z MP, ani z PGP. Zastanawiam się czy da się coś wymyślić na jedną.

ArturPoniatowski
14-08-2011, 00:53
A wracając do huntera PGP... (bo jak pisałem MP za dużo wody bierze, a tego na pewno nie zmienię)... jest szansa, żeby pogodzić 180 st. i 90st. na jednej sekcji?
Jak wyrównać opad?

Pytam o jedną sekcję, bo przy dwóch to już wiem, że nie będzie problemu - ani z MP, ani z PGP. Zastanawiam się czy da się coś wymyślić na jedną.

Jeżeli chcesz zastosować PGP 90st, to 180st. musisz dać o dwa razy większym wydatku np. PGP 2, na 90st. a na 180 st. 4-5, wtedy uzyskasz równe pokrycie.

Saly
23-08-2011, 10:40
Witam serdecznie
Sprawa ogrodu u mnie dopiero "kiełkuje" wiec bardzo proszę o pomoc
Chciałabym mieć trawnik no i oczywiscie system nawadniania - ponieważ jestem kobietą średnio się na tym znam
Czy ktoś wyjaśniłby mi jak po polsku od czego muszę zacząć i gdzie się udać w celu zakupu materiałów PLISSSSSS
Będę wdzięczna za każdą pomoc
Pozdrawiam
Saly

ArturPoniatowski
23-08-2011, 21:59
System nawadniania możesz kupić, z gotowym projektem i częściami ale czy sama sobie poradzisz z instalacją? Z tym bywa rożnie.

Duży ten trawnik będzie? Bo widzę że jesteś ze Skierniewic to zapraszam akurat tam działamy zobaczysz sobie jak taki system działa.

scooby
08-10-2011, 17:17
Czy kompresorem 50l da sie wydmuchać wodę z systemu ?
Jak to robicie? Podłączając na początku każdej sekcji kompresor i na drugim koncu bez zatkania zraszacza cienienie wyrzuci wodę?

adam998
08-10-2011, 21:59
Witam nie wiem czy takim małym kompresorem da sie dobrze wydmuchać wodę z systemu ja probowalem i nie dawalo to dobrego rezultatu.....ja posiadam hydrofor ze zbirnikiem 280l i robie to tak ze spuszczam wode calkowicie ze zbiornika i małym kompresorem pompuje ten zbiornik 280l powietrza i 4 atm wystarczy zeby dobrze wydmuchac wode. Ale 50l to juz troche jest mozesz sprobowac ja mam taki 24l to za malo aby samym kompresorem wydmuchac wode.

ana-76
06-03-2012, 18:20
Mam projekt ogrodu wraz z nawadnianiem. Na początek muszę znaleźć ekipę która to nawadnianie wykona. Na co zwrócić uwagę przy wyborze firmy? Jakie pytania zadać. Projektant polecał firmę Toro jako niezawodny system. Czy w rozmowach jasno określić że instalacja ma być wykonana właśnie na tych materiał
ach, czy skorzystać z innej marki polecanej przez firmę wykonującą byleby zgodnie z projektem?

Elfir
06-03-2012, 18:33
Każdy wykonawca przeprojektuje po swojemu, dostosowując projekt do własnych materiałów i doświadczeń.
Nie sadzę by ktoś (wykonawca) dał gwarancję na prawidłowe działanie systemu, którego sam nie przeliczył - bo to on będzie odpowiadał gwarancją za ewentualne błędy zawarte w projekcie.
Projekt nawadniania wybiera się głównie w sytuacji, gdy się to chce robić samemu.

Elfir
06-03-2012, 18:35
Czy projektujący badał cisnienie i wydajnośc źródła wody?

ana-76
06-03-2012, 20:07
nie, nie badał. Czyli że dołączony projekt nawadniania to taki chwyt marketingowy?

ana-76
06-03-2012, 20:12
dałam ogłoszenie w lokalnej prasie i odezwało się parę osób. Jedna z osób napisał:
"Prosimy o przygotowanie kopii projektu ogrodu wraz ze szczegółowym wykazem roślin oraz projektu nawadniania, który także powinien zawierać wykaz podstawowych elementów takich jak rodzaj i liczba zraszaczy, elektrozaworów, itd. Na ich podstawie, po zapoznaniu się z Pani oczekiwaniami, zostanie sporządzona dla Pani wycena inwestycji zawierająca cenę wszystkich materiałów" czyli że jednak będzie brał pod uwagę istniejący projekt nawadniania.

Elfir
06-03-2012, 20:20
A kto będzie odpowiadał, gdyby okazało się ze instalacja działa wadliwie?

Jeśli twój projekt przewiduje wydajność zraszaczy dla konkretnego ciśnienia wody i wydajności źródła, a w rzeczywistości jest mniejsze niż zakładane, to na końcu linii zraszacz będzie pracował słabiej niż w założeniach projektowych i nie podleje wszystkiego.

Ostrzegam, by to się nie skończyło jak opisywany tutaj przypadek taniego "posiania trawnika", gdzie ustalony sposób realizacji zadania uniemożliwił praktycznie możliwość reklamacji

ana-76
06-03-2012, 21:16
nie chodzio to by było to zrobione najniższym kosztem, tylko dobrze. stąd pytanie bo nie wiem o co pytać ewentualnego wykonawce. Czyli po pierwsze i najważniejsze to zbadanie ciśnienia?

Elfir
06-03-2012, 22:27
najważniejsze to to, by ktoś wziął odpowiedzialność za prawidłowe funkcjonowanie systemu nawadniania i dał gwarancję.

Ciebie nie powinno interesować ciśnienie, wydajność, czy liczba zraszaczy, tylko efekt.

Przypatrz się temu sformułowaniu:
Prosimy o przygotowanie kopii projektu ogrodu wraz ze szczegółowym wykazem roślin oraz projektu nawadniania, który także powinien zawierać wykaz podstawowych elementów takich jak rodzaj i liczba zraszaczy, elektrozaworów, itd. Na ich podstawie, po zapoznaniu się z Pani oczekiwaniami, zostanie sporządzona dla Pani wycena inwestycji zawierająca cenę wszystkich materiałów

Po co w tym tekście jest stwierdzenie "Pani oczekiwania"? Przecież jest projekt. Mi to wygląda na furtkę - w razie pretensji będą się zasłaniać "Ale przecież tak Pani chciała"

Jak masz gotowy projekt to równie dobrze możesz go wysłać do dystrybutora systemu Toro i zrobi ci wycenę bez płacenia za pośrednictwo. Albo ściągnąć cennik i samemu sobie wycenić materiały.
Tobie będzie tylko wówczas zależeć na znalezieniu kogoś, kto to złoży w całość.

ana-76
07-03-2012, 10:22
hm... do tego projektu ja mam też zestawienie materialowe i przypuszczam cenę detaliczną materiałów. Ale skoro piszesz ze taki projekt nie koniecznie musi iść w parzez z jakością/wydajnościa systemu to może faktycznie nie mówić nic o projekcie instalacji tylko bazować na projekcie roślinnym?

Elfir
07-03-2012, 13:34
A może po prostu zapytaj wykonawce projektu czy udzieli gwarancji na system zbudowany wg. jego projektu :)

ana-76
07-03-2012, 14:23
Elfir pytasz poważnie czy żartujesz bo nie odczytałam intencji?

Elfir
07-03-2012, 15:32
poważnie. Bo ciebie tylko to powinno obchodzić - prawidłowe działanie.

ana-76
07-03-2012, 17:28
ach gdyby nie to że firma która mi projektowała ma długie terminy (pomijam cenę...) to napewno chcialabym żeby to oni zrobili, ale nie uśmiecha mi się czekac długo na realizację...

Elfir
07-03-2012, 23:20
wszystkie firmy, które je znam, zakładające nawadnianie, robią projekt nawadniania gratis na podstawie projektu ogrodu, do usługi zakładania nawadniania.

Greenea
09-03-2012, 21:24
Witam, pozwolę sobie napisać coś z punktu widzenia wykonawcy. Jak już wspomnieliście, żadna firma nie da gwarancji na wykonany system, jeżeli projekt nie będzie pochodził z ich biura z drugiej jednak strony każda poważna firma, chcąc uniknąć ew. problemów, powinna zainwestować trochę czasu i po Twoim telefonie przysłać człowieka, który zbada ciśnienie i przepływ, weźmie kopię projektu nawadniania i jeżeli zauważy jakieś nieprawidłowości to automatycznie naniesie poprawki i po takich zabiegach dopiero w pełni wyceni system wraz z instalacją i oczywiście pełną gwarancją. Jeżeli nie zaakceptujesz ich oferty to oczywiście nie poinformują Ciebie dokładnie co ich zdaniem było nie tak i nie przekażą poprawionego projektu ale nic nie powinno to Ciebie kosztować. Odnośnie marki Toro, jest to jedna z czołowych firm na rynku więc nie ma potrzeby przeprojektowywać całego systemu.

Pozdrawiam,
Sławek

M.A.G.
10-03-2012, 11:56
Ja również jestem wykonawcą systemów i teraz jak buduję własny dom to również projektuję system nawadniania do ogrodu a mam co podlewać bo 32 ary. Tak naprawdę najważniejszy jest właśnie projekt i słusznie Elfir zauważyła że pierwsza sprawa to ciśnienie i wydatek. Nie wykonujemy systemów z cudzych projektów ale za to na każdy swój system dajemy w zależności od wielkości i stopnia złożoności 3-5 lat gwarancji - czego nie robi chyba żadna firma. Limitują nas troszkę gwarancje producentów które sa najczęściej na 2 lata. Co do wyboru producenta - polecić można 3 firmy - w pierwszej kolejności - dość drogi Rain Bird - my go używamy bo to taki mercedes wśród systemów, potem Hunter i Toro. I rzeczywiście są niezawodne a mam porównianie z tańszymi systemami bo serwisujemy takie systemy po naszej konkurencji i często zdarza się wymiana lub jakiś przeciek - często wina instalatora ale równie często słabej jakości produktu. Na takiej instalacji się nie oszczędza bo wykopywanie systemu do wymiany za jakiś czas to mało fajne zajecie. Żeby nie było że oczerniam inne firmy - są tez dobrze działajace tanie systemy- zdarzają sie :) Tak jak stwierdził Greenea moze nie ma potrzeby przeprojektowania ale każdy instalator ma swoje rozwiązania i szczerze mówiąc my przeprojektowujemy każdy system wg własnego już dość dużego doświadczenia :). W razie pytań technicznych służę pomocą :)

Ps. Elfir

wszystkie firmy, które je znam, zakładające nawadnianie, robią projekt nawadniania gratis na podstawie projektu ogrodu, do usługi zakładania nawadniania. ja nie wierze w takie cuda i przestrzegam przed tym klientów. Nikt nie robi projektów za darmo nawet jesli potem realizuje system nawadniania. Czy ty też pracujesz charytatywnie ?? Jeśli ktoś mówi że projekt jest gratis to tak czy inaczej doliczy go w robociźnie albo "ukryje" w materiałach. Szanujący sie projektant i przede wszystkim dobry fachowiec nie odda kilku/ kilkunastu lat doświadczenia za darmo.

Elfir
10-03-2012, 18:07
Oczywiście, że w jakiś sposób jest to ukryte w kosztach wykonania instalacji, ale po prostu firmy nawet nie biorą pod uwagę podawania osobnej ceny projektu nawadniania gdy obliczają koszt instalacji, bo co przyjdzie klientowi z samego projektu?
Projekt zamawia się w zasadzie tylko, gdy się chce instalację wykonać samemu.
Jeśli się zamawia pełną instalację z montażem, to klienta w zasadzie interesuje cena ostateczna całości a nie jej poszczególne składniki.

Analogicznie, kiedy zamawiam usługę polegająca na wymurowaniu domu, czy firma ma mi podawać osobno informacje: wynagrodzenie, transport, materiał, podatki.
Nie - mnie interesuje, za ile wykona swoją robotę i czy udzieli na to gwarancji.

M.A.G.
10-03-2012, 21:53
Oczywiście, że w jakiś sposób jest to ukryte w kosztach wykonania instalacji, ale po prostu firmy nawet nie biorą pod uwagę podawania osobnej ceny projektu nawadniania gdy obliczają koszt instalacji, bo co przyjdzie klientowi z samego projektu?
Projekt zamawia się w zasadzie tylko, gdy się chce instalację wykonać samemu.
Jeśli się zamawia pełną instalację z montażem, to klienta w zasadzie interesuje cena ostateczna całości a nie jej poszczególne składniki.

Analogicznie, kiedy zamawiam usługę polegająca na wymurowaniu domu, czy firma ma mi podawać osobno informacje: wynagrodzenie, transport, materiał, podatki.
Nie - mnie interesuje, za ile wykona swoją robotę i czy udzieli na to gwarancji.

Czyli zgadzamy się z tym że nie ma gratisów ?? "PROJEKT GRATIS" to statek widmo :) ale wracając do systemu ana-76; dobrze zmierzone parametry, dobrze zaprojektowany, dobrze podzielony na sekcje z uwzględnieniem spadków terenu, wiatrów, stron świata i roślinności, dobrze zmontowany i na najlepszym sprzęcie - SYSTEM NIE DO ZDARCIA.

Jeśli szukasz wykonawcy to w kilku rejonach Polski znam solidnych fachowców, pracują w obrębie 100 km od swoich siedzib więc może o ciebie jakis zahacza. Jeśli powierzasz wykonanie innej ekipie niż ta która robiła projekt systemu to lepiej nie wprowadzać zamieszania i zlecić projekt wykonawcy który jesli zna sie na rzeczy to parametry źródła wody zmierzy w pierwszej kolejności.

lukep3
14-03-2012, 13:14
planuje zrobienie samodzielnie systemu nawadniania - ok 100 tuj (tutaj pewnie jakiś wąż kroplujący) + jakieś zraszacze na ok 400-500 trawnika; woda z wodociągi rura calowa o ciśnieniu ok 5 bar; jakiej firmy wybrać system?

Elfir
14-03-2012, 14:40
Masz już ponad 300 postów i nie wiesz, że pytania zadaje się we właściwych działach?
Że jest coś takiego jak wyszukiwarka i można sobie wyszukać odpowiedz?
Jak chociażby tu:
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?19209-AUTOMATYCZNY-SYSTEM-NAWADNIANIA-jak%C4%85-firm%C4%99-polecacie-Na-co-zwr%C3%B3ci%C4%87-uwag%C4%99 - łączę tematy i przenoszę do działu "Ogrody"

Elfir
14-03-2012, 15:01
a tutaj jak zrobić samodzielnie, kiedy już wybierze się firmę:
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?57115-System-nawadniania-trawnika-samodzielnie-jak-wykona%C4%87-projekt-i-instalacj%C4%99

A tutaj o wyborze źródła wody do podlewania:
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?18002-WODA-DO-PODLEWANIA-OGRODU-z-sieci-ze-studni-ze-zbiornik%C3%B3w-na-deszcz%C3%B3wk%C4%99

A jak zdecydujesz się na studnię to kolejny temat:
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?34007-Jakie-pompy-do-podlewania-ogrodu

Elfir
14-03-2012, 15:12
Podpowiem, że zraszacze, kroplowniki, złączki i sterownik wybrać firmowe (najlepsze firmy to izraelskie i amerykańskie: Rain Bird, Hunter, Toro) a rury i węże z najbliższego marketu.

ana-76
16-03-2012, 00:04
Czyli zgadzamy się z tym że nie ma gratisów ?? "PROJEKT GRATIS" to statek widmo :) ale wracając do systemu ana-76; dobrze zmierzone parametry, dobrze zaprojektowany, dobrze podzielony na sekcje z uwzględnieniem spadków terenu, wiatrów, stron świata i roślinności, dobrze zmontowany i na najlepszym sprzęcie - SYSTEM NIE DO ZDARCIA.

Jeśli szukasz wykonawcy to w kilku rejonach Polski znam solidnych fachowców, pracują w obrębie 100 km od swoich siedzib więc może o ciebie jakis zahacza. Jeśli powierzasz wykonanie innej ekipie niż ta która robiła projekt systemu to lepiej nie wprowadzać zamieszania i zlecić projekt wykonawcy który jesli zna sie na rzeczy to parametry źródła wody zmierzy w pierwszej kolejności.
he ja nie powiedzialam że projekt instalacji był gratis, a ża dołaczony do projektu ogrodu więc byl wliczony w te 3zl za m2. Zdaje sobię sprawe że nikt nie robi nic za darmo bo każdy z czegos żyć musi :)
Jestem z podlasia okolice Łomży więc jeśli mógłbyś mi kogoś polecić to ja jestem chętna :)

Elfir
16-03-2012, 14:06
projekt ogrodu za 3 zł/m2?
Ja chyba za mało się cenię :(

ana-76
16-03-2012, 14:31
Elfir ja wiem że to spora cena :)

terraxxxo
18-03-2012, 11:56
Podpowiem, że zraszacze, kroplowniki, złączki i sterownik wybrać firmowe (najlepsze firmy to izraelskie i amerykańskie: Rain Bird, Hunter, Toro) a rury i węże z najbliższego marketu.

oj nie nie...tylko nie z marketu:)
w marketach glównie są rury gardeny...cena zaporowa a rura sztywna i nie nadająca się do niczego :)

Elfir
18-03-2012, 12:55
terraxxxo - przeczytaj regulamin forum i zwróć uwagę na punkt dotyczący reklamy na forum!

A co do rur - nie miałam na mysli Gardena tylko zwykłe rury PE

niezapominajka567
06-05-2012, 23:05
Witam, mam pytanie odnośnie pompy, która będzie użyta do zaopatrzenia w wodę systemu nawadniania- jakie parametry brać pod uwagę przy jej wyborze?...No i jeszcze jedno czy taka studnia z kręgami betonowymi( nie wiem jak ona się nazywa, kopana?) na głębokości 3,5m wystarczy ( woda była już na głębokości 2,5 m jak kopaliśmy na działce) czy potrzebna jest do tego studnia głębinowa?

SKula
07-05-2012, 09:25
Do zasilania instalacji ogrodowej stosowane są trzy rodzaje pomp – samozasysające, głębinowe i zatapialne. Wybór odpowiedniego rodzaju zależy przede wszystkim od typu studni, z której czerpana będzie woda i utrzymującego się w niej poziomu lustra wody.

Pompy samozasysające można montować jedynie wtedy, gdy poziom lustra wody nie znajduje się niżej niż 7-8 m od poziomu ustawienia pompy. Przy większej różnicy wysokości pompa taka po prostu nie może zasysać już wody, gdyż wysokość podnoszenia zależy od ciśnienia atmosferycznego powietrza.

Wywiera ono nacisk na lustro wody, a pompa jedynie wytwarza po stronie ssawnej podciśnienie, dzięki czemu woda wtłaczana jest do rury ssącej. Parcie ciśnienia atmosferycznego odpowiada ok. 10 m wysokości słupa wody i teoretycznie z takiej głębokości można by pobierać wodę. Jednak opory przepływu oraz niezbędna nadwyżka ciśnienia sprawiają, że w praktyce ssanie może następować z głębokości o 2-3 m mniejszej.

Pompy samozasysające mogą czerpać wodę ze studni kopanych lub wierconych o dostatecznie dużej wydajności napływu, aby podczas pracy nie nastąpiło obniżenie poziomu poniżej dopuszczalnej granicy. Ograniczeń w głębokości czerpania wody nie mają pompy głębinowe.

Silnik wraz z pompą opuszcza się poniżej lustra wody, tak że funkcjonuje ona jako pompa jedynie tłocząca wodę. Pompy te instalowane są głównie w studniach wierconych, w których średnica wewnętrzna rur osłonowych pozwala na wprowadzenia tam agregatu pompowego (przynajmniej 4 cale). W podobny sposób pracują również pompy zatapialne.

Jednak ze względu na konstrukcję i niewielką wysokość tłoczenia przeznaczone są głównie do czerpania wody z płytkich studni kopanych. Oprócz ograniczeń wynikających z zasady działania oraz konstrukcji, przy wyborze odpowiedniej pompy istotne są jej parametry techniczne – wydajność w m3/h i wysokość (ciśnienie) tłoczenia w metrach słupa wody.

Informacje te podawane są zawsze na tabliczce znamionowej pompy . Podstawowe parametry są wartościami maksymalnymi, ale zawsze istnieje związek między wydajnością i uzyskiwanym ciśnieniem – przy zwiększeniu wydajności maleje ciśnienie tłoczenia, a wzrost ciśnienia wywołuje spadek wydajności.

monika.KIELCE
11-07-2012, 13:17
Zainteresowałam się tematem automatycznego nawadniania, zgłębiam temat, czytam wątki i opisy producentów. Znalazłam dysze statyczne o polu prostokąta 1,5x9m. Coś takiego by mi pasowało w wąskim pasku trawnika. Jednak wszystkie projekty, jakie widziałam (m.in. tu na forum) stosują w takich przypadkach kilka zraszaczy kołowych 180*.
Gdzie haczyk? Jakie wady ma taki np. Hunter SS-530, że się go nie stosuje? Chodzi może o nierównomierne pokrycie? Bo cena, jak przy zraszaczach stałych, niewysoka.

I drugie pytanie:
Zraszacze stale są tańsze. Co skłania do stosowania na trawnikach tych rotacyjnych?

M.A.G.
13-07-2012, 09:50
Zainteresowałam się tematem automatycznego nawadniania, zgłębiam temat, czytam wątki i opisy producentów. Znalazłam dysze statyczne o polu prostokąta 1,5x9m. Coś takiego by mi pasowało w wąskim pasku trawnika. Jednak wszystkie projekty, jakie widziałam (m.in. tu na forum) stosują w takich przypadkach kilka zraszaczy kołowych 180*.
Gdzie haczyk? Jakie wady ma taki np. Hunter SS-530, że się go nie stosuje? Chodzi może o nierównomierne pokrycie? Bo cena, jak przy zraszaczach stałych, niewysoka.

I drugie pytanie:
Zraszacze stale są tańsze. Co skłania do stosowania na trawnikach tych rotacyjnych?

Nie ma haczyka :) stosuje się stosuje. ja wykorzystuje je czasem (w srodę zaczynam ogród w którym mam same takie dysze do wykorzystania - działka 5 arów i na środku dom więc po bokach zostają wąskie pasy trawnika). Pokrycie tak naprawdę, jest nierównomierne w przypadku każdego zraszacza i każdej dyszy dlatego istnieje zasada podlewania każdego fragmentu z przynajmniej dwóch zraszaczy w odpowiedniej rozstawie i z odpowiednimi dyszami. Po prostu rzadziej ludzie mają w ogrodach tak wąskie regularne pasy :) Co skłania do stosowania rotorów? A no to że mają większy zasięg i większą powierzchnię można z ich pomocą podlać więc mimo że cena nieco wyższa to koniec końców wychodzi taniej niż podlanie tej samej powierzchni zraszaczami statycznymi. przeslij na priv wiadomość, podam ci mail i pomogę z doborem i rozmieszczeniem zraszaczy, za free :)

monika.KIELCE
13-07-2012, 10:10
Póki co rysuję w sketchupie plan ogrodu, a że czasu mało to powoli idzie. Mąż zmierzył wczoraj parametry wody z wodociągu. Dojście do domu PE40, potem przejście na 3/4 cala - reduktor ciśnienia z manometrem - trójnik 3/4 dalej idzie na dom a 1/2 cala na kran ogródkowy, w którym wydatek wody to 10l w 12,5 sek., czyli 48l/min, czyli 2,88m3/h. Ciśnienie ustawione na 3,3bara, można zwiększyć. Nie za mały ten przepływ? Bo czytałam, że pół cala to mało na system podlewania. W każdym razie jest opcja przeróbki na 3/4 cala.

przeslij na priv wiadomość, podam ci mail i pomogę z doborem i rozmieszczeniem zraszaczy
Będę pamiętać, ale najpierw skończę plan ogrodu. Sama też chętnie pogimnastykuję szare komórki i może poddam ocenie to co wyprodukuję.

M.A.G.
13-07-2012, 10:20
Jeśli masz możliwość to zrób 3/4. choć to zależy od wielkości ogrodu. Może nie ma potrzeby większego przekroju jeśli to mały ogród. Przyzwoite parametry zaczynają się od 3 m3 i około 3,0-3,5 bar - ciśnienia dynamicznego. Jeśli masz około 3 bar statycznego (bo podejrzewam że takie było mierzone) to dynamicznego jest o około 0,5-0,7 bara mniej. Przy tym co masz teraz na jednej sekcji pójdzie Ci spokojnie 5 lub 6 sztuk zraszaczy z dyszą Hunter ss530. Zawsze należy zostawić 15-20% przepływu w zapasie. Nigdy na styk. Pozdrawiam,

monika.KIELCE
13-07-2012, 11:00
Jeśli masz około 3 bar statycznego (bo podejrzewam że takie było mierzone) to dynamicznego jest o około 0,5-0,7 bara mniej.
Jak nie ma poboru wody to pokazuje 3,5bar, odkręcając kran na max. spada do ok. 3-3,1. Z sieci idzie niecałe 5 bar statycznego (już się nauczyłam nowego terminu:) ) ze skokami nawet pow. 6bar.

Ogródek jest malutki - z 400m2 łącznie trawnik i rabaty, do tego po części już zrobiony (kostka, ułożony kamień, trochę podsypane korą i żwirkiem) więc nie wszędzie da się doprowadzić rurki bez poważnej ingerencji w to, co już jest.
Najbardziej zależy mi na podlewaniu trawnika, Myślę, że ze dwie linie zraszaczy i jedna kroplująca wystarczy.

Kataryniarz
15-04-2013, 14:28
Wracając do tematu wątku, chciałbym dać wskazówkę tym „zielonym” w temacie, którzy potrzebują systemu nawadniania a za Chiny nie będą w stanie sami go wykonać ;) Też nie należę do specjalistów od tych rzeczy, a zraszacze biorąc pod uwagę powierzchnię mojego ogrodu na działce nad Zegrzem były niezbędne. Na szczęście są ludzie, którzy wykonają całą tą robotę od samego projektu zaczynając i jeszcze dają gwarancję i serwis, a jak się zorientowałem nie u każdego jest to regułą. W każdym razie moje zraszacze od dwóch lat działają jak nowe - w sumie nic dziwnego, bo dwa razy do roku (przez 3 lata, bo tyle trwa gwarancja) przyjeżdżają specjaliści i robią przegląd całego sprzętu, przed i po sezonie. Zainteresowanych kieruję do pana Szymona Bazyluka z Nefelitu, na pewno pomoże. Będę jednak dalej śledzić forum, bo już sporo się dowiedziałem i nawet jak na mój oporny umysł w tematyce ogrodów coś tam zapamiętałem. Może w tym roku przełamię się i coś więcej podziałam własnymi rękami :)

SKula
15-04-2013, 17:45
jak dla mnie powyższe to nic innego jak reklamka
a tak naprawdę można samemu wykonać dobry , działający i niezawodny system nawadniania ogrodu
nie dajcie się wkręcać że jest to jakaś tajemna wiedza i coś dla Was nieosiągalnego
każdy z choćby minimalnymi zdolnościami manualnymi i umiejętnością rysowania samodzielnie wykona taki projekt
naprawdę oszczędności są Wielkie i zadowolenie niesamowite

na potwierdzenie zdjęcie jednej z moich sekcji :

183840

naprawdę można
a ! przeglądy także samemu się robi ;)

Kataryniarz
16-04-2013, 10:23
Przykro mi, że tylko tak interpretuje się teraz uczciwe polecenie… Jednak zważając na to o co pytał autor wątku uznałem, że moje doświadczenie może jednak komuś pomóc – choćby tylko przez skierowanie w sprawdzone miejsce. Długi czas już obserwuje forum i widzę, że wiele osób wypowiada się bardzo fachowo praktycznie w każdym temacie, ale dużo jest też takich którzy nic nie piszą a szukają prostych informacji (jak ja wielokrotnie ;) ). Dyskusja o tym czy samemu można czy nie można też chyba nie ma sensu, teoretycznie wszystkiego się można samemu nauczyć i zrobić, pytanie tylko ile to nam zajmie CZASU. Prawda jest taka, że często więcej można w tym czasie zarobić poświęcając się swojej pracy, niż oszczędzić na zleceniu tego fachowcom. Po to są w końcu usługi wszelkiego typu. Ale jak już pisałem nie wykluczam douczania się samemu, jak mi się skończy gwarancja to chętnie się dowiem jak robić przeglądy samemu.

Elfir
16-04-2013, 20:12
Polecanych wykonawców prosze umieszczac we wątkach "biała lista" (dział Wymiana doświadczeń), bo za chwilę zrobi się z tego wątku przegląd firm.

Kataryniarz
17-04-2013, 08:08
Świetnie, dzięki za wskazówkę i sorry za zamieszanie ;)

mrozek1
19-04-2013, 09:50
jak dla mnie powyższe to nic innego jak reklamka
a tak naprawdę można samemu wykonać dobry , działający i niezawodny system nawadniania ogrodu
nie dajcie się wkręcać że jest to jakaś tajemna wiedza i coś dla Was nieosiągalnego
każdy z choćby minimalnymi zdolnościami manualnymi i umiejętnością rysowania samodzielnie wykona taki projekt
naprawdę oszczędności są Wielkie i zadowolenie niesamowite

na potwierdzenie zdjęcie jednej z moich sekcji :

183840

naprawdę można
a ! przeglądy także samemu się robi ;)



ha, dokładnie!

Ja z głupia-frant zadałem pytanie o system nawodnienia - 12pln/m2 x 700m2 = 8400. Może coś wymyślnego, trudnego w realizacji, spadki, górki, fontanny tańczące, zrywanie darni - to znalazłbym zrozumienie. Ale proste nawodnienie trawnika???

Zrobiłem sam, trochę na raty i na razie są tylko podstawowe zraszacze na trawnik, które załączam ręcznie, ale w planach rozbudowa o automatykę + 2 sekcje kroplujące.

Na rurach nie było oszczędzane, zraszacze na RainBirdzie.

Nakłady i koszty:
- kilka dni nauki i studiowania forów, katalogów kart technicznych i zasad doboru urządzeń
- dzień poszukiwań sprzętu - żeby było dobrze i w rozsądnych pieniądzach (ten sam zraszacz potrafi kosztować 40 i 80 PLN - identyczny!)
- dzień kopania szpadelkiem
- 200m rury, 10 zraszaczy RB 3504, skrzynka, złączki, zaworki - razem z 1200 pln. Niech automatyka i reszta kosztuje drugie tyle. I założę nawet, że nie jest to najlepszy na świecie system nawadniania. Ale gdzie tu do kwoty 8400?

Co mogę polecić, to na pewno chociaż przygotowanie instalacji nawadniania przy zakładaniu trawnika: zrób sobie projekt i koniecznie rury z wodne wyprowadzić. Po założeniu trawnika, a jeszcze z siatką na krety na pewno nie będzie okazji do tego wrócić - przynajmniej tak łatwo jak na etapie gołej gleby.

zdrówka,
mrozek

PawelDebiec
22-06-2014, 12:48
A czy ktoś zna tą firmę - http://nts.tanake.com.pl/? Właśnie "buduję" ogród i chciałbym założyć porządny system nawadniający (i system nawadniania dokorzeniowego). Możecie ich polecic? Kompletnie w tej branży nie siedzę.

mmirek69
09-07-2014, 18:50
ja mam od nich części do systemu nawadniającego, a montowałem wszystko sam - odrobina umiejętności i spoko, zresztą projektowałem również w ich programie. solidna firma, warto u nich zamówić - przynajmniej jest pewność, że za miesiąc nie będziesz przekopywać całego ogrodu, bo coś się zepsuje.

M.A.G.
10-07-2014, 21:14
ja mam od nich części do systemu nawadniającego, a montowałem wszystko sam - odrobina umiejętności i spoko, zresztą projektowałem również w ich programie. solidna firma, warto u nich zamówić - przynajmniej jest pewność, że za miesiąc nie będziesz przekopywać całego ogrodu, bo coś się zepsuje.
Jeśli coś się zepsuje i będziesz musiał jak piszesz przekopywać cały ogród to nie dlatego że masz materiał od sprzedawcy X czy Y tylko dlatego że popełnione zostały jakieś błędy w montażu. Urządzenia praktycznie wcale nie są wadliwe na etapie zakupu. Mi nie zdarzyło się ani raz od 8 lat aby jakikolwiek element systemu był zepsuty na starcie. A jeśli zainwestujesz w np. RainBirda, Huntera lub Toro to masz 95% pewności że w ciągu eksploatacji również nie będziesz miał żadnych problemów wyłączając oczywiście uszkodzenia mechaniczne np. przy koszeniu, wertykulacji itp itd. Tanake to duża firma i spokojnie możesz u nich kupić elementy systemu choć polecam rozglądnąć się po necie bo cenowo na pewno znajdziesz lepiej :)

bronek232
17-07-2014, 11:33
tańsze firmy są, ale ja akurat również największe zaufanie mam do Tanake - mam od nich cały system nawadniający, parę razy wcześniej również miałem styczność z tą firmą i spokojnie mogę polecić, znają się na tym, co robią.

PawelDebiec
18-07-2014, 12:42
No ja już zamówiłem części od nich do systemu i teraz tylko czekam aż przyjdą żeby się brać za robotę. Poradziłem się jeszcze paru ogrodników i faktycznie część poleciła mi tą firmę, więc mam nadzieję, że to był dobry wybór. Dam znać jak całość się sprawdza.