PDA

Zobacz pełną wersję : Nasze TK12



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 [10] 11

Tomasz Antkowiak
13-12-2013, 22:31
Wtrącę się

A wtracaj sie o woli, merytorycznie, czy nie do konca merytorycznie... bez takich "wtracaczy" ten Dziennik by nie istnial a ja mialbym nadal bledsze niz blade pojecie o budowaniu :)

Pytanie przy okazji piatku:

Kto wie jak pachnie w fabryce czekolady ? :)

DEZET
14-12-2013, 18:44
Czekoladą... na wyjściu. Na którymś etapie może być niemiły zapach... ale ja jestem laik gastronomiczny ;)

aiki
14-12-2013, 23:21
Zazwyczaj jak coś super dobrego jest na końcu to w środku nie zawsze- kto był w browarze ten wie o czym mowa:)

Tomasz Antkowiak
15-12-2013, 13:01
CEKOL C-40 - ktos uzywal? jakies opinie?

Producent pisze ze mozna spoinowac rezygnujac z tasm wzmacniajacych na laczeniach plyt z uwagi na zawartos wlokien celulozowych i poliamidowych. Mozna wypelniac szczelicy i jest nieco tanszy (w lokalnym LM tanszy o 2 PLN/kg) od Uniflotta.

rafał2011
15-12-2013, 13:48
CEKOL C-40 - ktos uzywal? jakies opinie?

Producent pisze ze mozna spoinowac rezygnujac z tasm wzmacniajacych na laczeniach plyt z uwagi na zawartos wlokien celulozowych i poliamidowych. Mozna wypelniac szczelicy i jest nieco tanszy (w lokalnym LM tanszy o 2 PLN/kg) od Uniflotta.

Taśma na łączeniu, to jak zbrojenie w fundamencie, więc chyba nie opłaca się nie stosować.

Jarek.P
15-12-2013, 14:00
CEKOL C-40 - ktos uzywal? jakies opinie?

Producent pisze ze mozna spoinowac rezygnujac z tasm wzmacniajacych na laczeniach plyt z uwagi na zawartos wlokien celulozowych i poliamidowych. Mozna wypelniac szczelicy i jest nieco tanszy (w lokalnym LM tanszy o 2 PLN/kg) od Uniflotta.

Ja pisałem o nim całkiem niedawno (http://forum.muratordom.pl/showthread.php?129893-Dom-w-Lesie&p=6237825&viewfull=1#post6237825), pozwolę sobie zacytować:

"[Semin] Świetnie się mieszał, świetnie nakładał, był tak biały, że aż w oczy szczypało, a po związaniu był bardzo twardy. Niestety brakło mi go. W castoramie takiego czegoś nie było, miałem do wyboru Uniflot albo Cekol. Uniflot w cenie wyżej stówy za worek, Cekol połowę tańszy (bo mniejsze opakowanie), co prawda ćmiło mi się coś, że Netbet bodajże Uniflota kiedyś chwalił, ale Cekol też znana marka, "Dobre Bo Polskie", kupuję!

Wnioski pozakupowe: o ku...wa! Koniec wniosków.
To gówno jest bez-na-dziej-ne! Źle się miesza, źle nakłada, źle zaciąga i w dodatku beznadziejnie wygląda! O co mi chodzi widać nawet na powyższym zdjęciu: spoiny białe były robione Seminem, te sraczkowate - tym gównem! Właściwie sam sobie pluję w brodę, bo spodziewając się czegoś jak ten Semin kupiłem od razu worek, bo przyda się nieraz, lepiej mieć zapas, podczas gdy nie znając materiału trzeba było kupić małą paczuszkę. Teraz się z tym szajsem będę biedził dwa lata..."

Nawiasem mówiąc, Semin znalazłem potem w Leroju, ten polecam w ciemno.

J.

Tomasz Antkowiak
15-12-2013, 15:22
Dzieki Jarek, caly plan finansowy mi spierdoliles ;)

Semin ktory? :)

EDIT: CE-86 chyba :)

DEZET
15-12-2013, 15:24
Nie ryzykowałbym szpachlowania spoin bez taśm, koszt niewielki a spokojna głowa.

Tomasz Antkowiak
15-12-2013, 15:31
NetBet, mam pare ptan dotyczacych Waszego sufitu. Zastanawiam sie nad podobnym i chetnie bym sie naradzil :)

Chodzi o takie cus

http://img651.imageshack.us/img651/8179/20110327048.jpg

Jarek.P
15-12-2013, 15:56
Dzieki Jarek, caly plan finansowy mi spierdoliles ;)

Semin ktory? :)

EDIT: CE-86 chyba :)


No cóż, dlaczego tylko ja mam mieć źle? ;)

Tak, CE-86

netbet
15-12-2013, 17:18
co chcesz wiedzieć? pytaj..

zeusrulez
15-12-2013, 17:50
CEKOL C-40 - ktos uzywal? jakies opinie?

Producent pisze ze mozna spoinowac rezygnujac z tasm wzmacniajacych na laczeniach plyt z uwagi na zawartos wlokien celulozowych i poliamidowych. Mozna wypelniac szczelicy i jest nieco tanszy (w lokalnym LM tanszy o 2 PLN/kg) od Uniflotta.

Coś podobnego pisze Franspol, tylko jak wczytasz się uważnie to piszą " w przypadku stosowania okładzin jednowarstwowych z płyt g/k należy stosować taśmy zbrojące . . . "

netbet
15-12-2013, 18:47
Coś podobnego pisze Franspol, tylko jak wczytasz się uważnie to piszą " w przypadku stosowania okładzin jednowarstwowych z płyt g/k należy stosować taśmy zbrojące . . . "

wszystkie połączenia niezbrojone siatką/taśmą/papierem pękają gdzie płyta łaczy się ze masą zbrojącą.
sama masa - nieważne jakiego producenta - jest bardzo twarda i zawiera włókna - czyli jej pęknięcie jest raczej niemożliwe.

dla spokojności - zbroić wszystkie łaczenia... nieważne czy oryginalnie fazowane czy podcinane..

przerobiłem, sprawdziłem, wiem...

Tomasz Antkowiak
15-12-2013, 18:54
co chcesz wiedzieć? pytaj..

Masz jakies aktualne zdjecie jak to wyglada na gotowo? Masz wiecej zdjec samegu rusztu? jaka jest roznica wysokosci? I wogole: JAK? :)

Chodzi bowiem o to ze nie zamierzam pod zadnym pozorem przy scianach wieszac sufit wyzej niz 260cm nad podloga - bo nie bede dokladal gownianego waskiego paseczka i go szpachlowal pozniej. Ale w salonie i jadalni (jedna przestrzen) warto by sie bylo pokusic aby jeszcze kilka centymetrow wyzej sufit powiesic. Aktualnie do surowego stropu mam 273, wiec jesli by z tego zdjac grubosc profilu CD60, grubosc plyty i jakies cm na nierownosci stropu to okazalo by sie ze moglo by byc 266-267cm. I tu rodzi sie pytanie, czy to ma sens aby o te 6-7cm zaprzatac sobie glowe dodatkowa robota...

sewi
15-12-2013, 19:28
Przepraszam, że pytam tutaj, ale za niedługo będę chciał sam zrobić sufity podwieszane i podstawowe pytanie, żeby zamówić profile. Profile mają 4m, większość pomieszczeń ma długość/szerokość w przedziale 3-3.5m, czy zatem odpady, które powstaną z przycinania profili wykorzystuje się do czegoś, czy też są do wyrzucenia? Jak to wygląda w praktyce. Planuję stelaż krzyżowy, w salonie jednopoziomowy (by zyskać dodatkowe 3cm wysokości) a w reszcie pomieszczeń dwupoziomowy.

zeusrulez
16-12-2013, 02:11
Przepraszam, że pytam tutaj, ale za niedługo będę chciał sam zrobić sufity podwieszane i podstawowe pytanie, żeby zamówić profile. Profile mają 4m, większość pomieszczeń ma długość/szerokość w przedziale 3-3.5m, czy zatem odpady, które powstaną z przycinania profili wykorzystuje się do czegoś, czy też są do wyrzucenia? Jak to wygląda w praktyce. Planuję stelaż krzyżowy, w salonie jednopoziomowy (by zyskać dodatkowe 3cm wysokości) a w reszcie pomieszczeń dwupoziomowy.

profil 4 m - tniesz 1 metr i 3 metry. 3 metry wykorzystujesz - pierwszy profil wisi. Masz metr tniesz drugi na 2 metry i dodajesz ten zostający 1 metr - drugi profil wisi. Masz 2 metry i z kolejnego docinasz 1 metr - 3 profil. 3 metry pozostało, wieszasz . . .
Wykorzystujesz do tego łącznik wzdłużny . . .
Jeśli dla Ciebie cm są aż tak ważne najwięcej zyskasz na profilach kapeluszowych, chyba 28mm razem z płytą . . .
Tylko napisz do producenta (system który wybierzesz) o maksymalne wymiary pomieszczenia . . . Będziesz miał pewność
Rigips ma coś w stylu systemu korytarzowego jednopoziomowego i tam masz max 2,4 m . . .

zeusrulez
16-12-2013, 02:34
wszystkie połączenia niezbrojone siatką/taśmą/papierem pękają gdzie płyta łaczy się ze masą zbrojącą.
sama masa - nieważne jakiego producenta - jest bardzo twarda i zawiera włókna - czyli jej pęknięcie jest raczej niemożliwe.

dla spokojności - zbroić wszystkie łaczenia... nieważne czy oryginalnie fazowane czy podcinane..

przerobiłem, sprawdziłem, wiem...

Miałem na myśli, że to co Cekol napisał to bzdura ;)
Przerabiam, sprawdzam, wiem . . . :yes:

netbet
16-12-2013, 08:35
Aktualnie do surowego stropu mam 273, wiec jesli by z tego zdjac grubosc profilu CD60, grubosc plyty i jakies cm na nierownosci stropu to okazalo by sie ze moglo by byc 266-267cm. I tu rodzi sie pytanie, czy to ma sens aby o te 6-7cm zaprzatac sobie glowe dodatkowa robota...

... trochę mało te 2,73... bo nie wyjdziesz na 2,6 ścianami tak żeby kleić całe płyty ...:
- na pierwszy sufit odlicz jakieś 5cm ( wariant optymistyczny przy założeniu że sufit jest w miarę poziomy i równy )
- drugie podwieszenie:
u nas jest obniżone o chyba 13cm od pierwszego
7 cm to ta pionowa maskownica
6 cm to szczelina pomiędzy maskownicą a sufitem pierwszym...
szczelina podyktowana była wielkością pomieszczenia - 46m2 - ... i " żeby to jakoś wyglądało"
razem daje jakieś 18cm urwane z wysokości pomieszczenia

... tak naprawdę jest z tym pier!@# się od jasnej cholery... maskownica... jej pionowe ustawienie... szpachlowanie...

a po co to sie tak naprawdę robi?
dla bajeru! żeby schować tam leda RGB i migało to na niebiesko, to na zielono...

gdybym drugi raz stanął przed tym samym problemem - zrobiłbym odwrotnie sufity - podwieszenie na środku mocowane do zasadniczego sufitu.
(przerabiam to teraz na górze w pokoju dziecioka :D )

rewo66
16-12-2013, 12:03
Potwierdzam zdanie Jarka Cekol jest do bani. Mam takie same spostrzeżenia. Finisz tez jest do bani nawet ten biały bodajże A-45. Franspol ten mogę pochwalić.
Po ksawciu który był ostatnio pojawiło mi się parę rys na łączeniu płyt ze ścianą z tynkiem cem-wap mimo cekolu beztasmowego. Tam gdzie dałem akryl Den Bravena nie ma zadnych rysek. Ja mam strop drewniany więc każda wichura porządna wprawia moja więźbę w delikatne ruchy a tym samym i pracuje strop. Ryski juz poprawione akrylem.

Tomasz Antkowiak
16-12-2013, 13:48
...

... tak naprawdę jest z tym pier!@# się od jasnej cholery... maskownica... jej pionowe ustawienie... szpachlowanie...




Podsumowujac:

wysokosc aktualna (2,72m od surowej wylewki do stropu) raczej determinuje plaski sufit na calosci na wysokosci ok 2,60m nad gotowa podloga i chyba nie ma co kombinowac bo taki uskok, owszem moze wygladac fajnie ale jesli bedzie wystarczajaco wysoki, a wtedy nalezalo by nadmiernie zejsc z wysokosci przy scianach...

gandw
16-12-2013, 19:56
Finisz tez jest do bani nawet ten biały bodajże A-45.

Zużyłem 40kg tego A-45 i uważam że jest ok, co Ci w nim nie pasowało? Trzeba dobrze położyć żeby mało szlifowania było, bo jest twardy, ale za to odporny na zarysowanie. Ja na łączenia stosowałem Uniflott i uważam że jest świetny, tylko faktycznie drogi, do niego wtapiałem flizelinę. Potem na całość gładź.

sewi
16-12-2013, 21:10
profil 4 m - tniesz 1 metr i 3 metry. 3 metry wykorzystujesz - pierwszy profil wisi. Masz metr tniesz drugi na 2 metry i dodajesz ten zostający 1 metr - drugi profil wisi. Masz 2 metry i z kolejnego docinasz 1 metr - 3 profil. 3 metry pozostało, wieszasz . . .
Wykorzystujesz do tego łącznik wzdłużny . . .
Jeśli dla Ciebie cm są aż tak ważne najwięcej zyskasz na profilach kapeluszowych, chyba 28mm razem z płytą . . .
Tylko napisz do producenta (system który wybierzesz) o maksymalne wymiary pomieszczenia . . . Będziesz miał pewność
Rigips ma coś w stylu systemu korytarzowego jednopoziomowego i tam masz max 2,4 m . . .

Dzięki. A czy z pomieszczeniami dł. 3.5m też docinać? Czy profile 0.5m i krótsze nadają się do łączenia? Pytam, bo nie wiem ile profili zamówić. Mam rozrysowany układ profili w pomieszczeniach, policzoną łączną długość. Dzięlę na 4m i mam liczbę profili. Ile procentowo wziąć więcej ze względu na odpady, 5%?

rafał2011
16-12-2013, 22:23
Dzięki. A czy z pomieszczeniami dł. 3.5m też docinać? Czy profile 0.5m i krótsze nadają się do łączenia? Pytam, bo nie wiem ile profili zamówić. Mam rozrysowany układ profili w pomieszczeniach, policzoną łączną długość. Dzięlę na 4m i mam liczbę profili. Ile procentowo wziąć więcej ze względu na odpady, 5%?

Ja nie bawiłbym się z dokładaniem profila, zaoszczędzisz ile sztuk 10 ,20 jaki to kosz ? a będziesz się babrał z dokładaniem kawałków poza tym musisz czymś to łączyć, łącznik też kosztuje, profil ud powoduje wypukłpość na płycie. Przelicz czy Ci się opłaca te łączenie.

DEZET
17-12-2013, 19:11
Też mam jedno pomieszczenie 3,5m szerokości i będę obcinał z tych 4mb. Generalnie podzieliłem sobie pomieszczenia wg długości 3 i 4m i wg tego kupię resztę profili. Najdłuższy salon i tam połączę 3+4m. A te resztki, które zostają można wykorzystać przy robieniu jakichś półek i zabudów.

dez
17-12-2013, 21:48
Nie baw się w łączenie bo na sztywności konstrukcja trochę straci. Te resztki wykorzystasz np przy robieniu drugiego poziomu na oświetlenie (o ile będziesz się w to bawił).

Tomasz Antkowiak
17-12-2013, 22:32
Jakie kolki polecacie do mocowania wieszakow ES do stropu? Strop to Teriva, generalnie sadzilem ze "da sie" szybki montaz 6x40, ale czytam teraz w necie ze te kolki to powinny byc stalowe... i az sie boje myslec ile to znowu bedzie koztowac :/ ehhh

gandw
18-12-2013, 12:16
Ja stosowałem dyble stalowe szybkiego montażu Koelner 6x40, są też dłuższe, 6x70. Tylko z tego co się orientuje przy Terivie musisz celować w belki a nie w pustaki. Plastikowych kołków nie powinno się stosować na suficie, można przy profilu obwodowym. A już szczególnie plastikowe kołki szybkiego montażu sa mało odporne na wyrwanie. Najlepiej stalowe dyble - najbezpieczniejsze i najpewniejsze. Kupisz dużą paczkę to nie wyjdzie aż tak drogo.

rafal1983
18-12-2013, 20:14
Zwykłe kotwy stalowe trzeba dać

Plastikowe może by i wytrzymały ale plastików nie wolno stosować między innymi ze względów pożarowych, kołki się nagrzeją podczas pożaru i wysuną no i sufit mamy na podłodze.

Tomasz Antkowiak
18-12-2013, 21:26
np takie ?

http://allegro.pl/kolki-kolek-metalowy-wbijany-montaz-6x40-100szt-i3740761282.html

kamelia i milek
18-12-2013, 21:32
Zwykłe kotwy stalowe trzeba dać

Plastikowe może by i wytrzymały ale plastików nie wolno stosować między innymi ze względów pożarowych, kołki się nagrzeją podczas pożaru i wysuną no i sufit mamy na podłodze.

dom to nie supermarket czy inny budynek uzyteczności publicznej. kołki fischera idealne do terivy lub tańsze są podróby np benox BX (wystarczą same koszulki bo wkręty na wagę) oczywiście przewaga mocowań powinna być na belkach nośnych bo pustak lubi sie ukruszyć
a co do pożaru to czy wszyscy macie wystruganą więźbe żeby sie trudniej zapaliła, a zabezpieczone wszystkie przejscia przez przegrody???? i inne.....
nie utrudniajcie życia metalowymi dyblami.

jak możesz to staraj się w betonie komórkowym nie mocować kołków "szybki montaż" one sa dobre do betonów. hmmm znam i takich którzy przykręcają profil U samymi zwykłymi blachowkrętami wszystko można każdy robi inaczej.

kamelia i milek
18-12-2013, 21:43
odp do kołków z allegro



kolki metalowe wbijesz tylko w twarde pełne podłoże

Tomasz Antkowiak
18-12-2013, 22:01
odp do kołków z allegro



kolki metalowe wbijesz tylko w twarde pełne podłoże

no tak czy inaczej wieszac trzeba na belkach od terivy, pustaki to tylko wypelniacz jednak.

Tak czy inaczej - dziekuje :)

rafal1983
19-12-2013, 06:07
Mi chodziło o takie kotwy.

http://www.sklep.unimet.pl/produkt_z_nakretka_epm_professional_kotwa_z_klipem _kmc_8.2.50,313891.html


Pożar jest możliwy nie tylko w supermarketach.

kamelia i milek
21-12-2013, 21:12
Mi chodziło o takie kotwy.

http://www.sklep.unimet.pl/produkt_z_nakretka_epm_professional_kotwa_z_klipem _kmc_8.2.50,313891.html


Pożar jest możliwy nie tylko w supermarketach.



widzę że ktoś się na wojnę szykuje............. ( ale to tylko moje zdanie bo każdy kołek który trzyma jest dobry )

jasiu226
21-12-2013, 22:16
Witam, od kilku dni wieczorami bylem wyjety z zyciorysu przez Wasz dziennik... Przeczytalem caly, od deski do deski, kazde zdjecie, kazda wiadomoc ;) Swietne opisy, duzo mozna bylo sie nauczyc. Mieszkam jakies 30km od Was - w Szamotulach i jestem kierowca lawety, takze kiedys bedac w Luboniu postaram sie zobaczyc Wasz dom chocby z daleka. Pozdrawiam i dzieki za ten dziennik.

Tomasz Antkowiak
22-12-2013, 09:24
Dziekujemy za slowa uznania :) Jestesmy nimi zaskoczeni i gdyby nie wrodzona pyszalkowatosc to pewnie bym sie nawet lekko zawstydzil ;) :P


Jasiu, gdyby trafil Ci sie kurs do TransGaz'u w Luboniu to obejrzysz dom z bliska :)

Tomasz Antkowiak
22-12-2013, 09:39
Jako ze ida Swieta, czas prezentow, my tez kupilismy sobie prezent :) Stelaz pod kibel :D do dolnej lazienki, ktora lada chwila zaczne wyklejac plytami, wiec stelaz jest niezbedny. Jako ze u nas kibelem jest na dole pod oknem (tak aby siedzac sobie na nim swiat za oknem dokladnie wiedzial gdzie go akurat mamy) wiekszeosc stelazy byla za wysoka, a poniewaz dodatkowo miejsca jest malo to te wystarczajaco niskie byly za szerokie. Dlatego tez kupilismy idealnie pasujacy, polski stelaz "FOKA", w specjalnej, limitowanej do jednego egzemplarza wersji "TK12 Edizione"... ;) Czyli kupilismy zwykla "FOKE" a pakiet limitowany dolozylem sam :)

Obcialem stelaz z gory, przesunalem poprzeczke wspierajaca zbiornik, skrocilem rure i jest gitara :) Stelaz "FOKA", niestety juz bez gwarancji na rame, pasuje idealnie :)

Jeszcze na koniec 2 slowa o samym stelazu... malo obiektywne slowa bo nie mialem nigdy innego stelaza w rekach abym mogl porownywac...

Na pierwszy, drugi, trzeci i kazdy kolejny rzut oka zarowno rama jak i caly osprzet wydaja mi sie byc super fajne, przemyslane, pomyslowe i latwe w serwisie...
Podwarszawski producent na stronie ma komplet czesci zamiennych.... na prawde nie wiedze powodu aby placic za oryginalnego Geberita 2 razy wiecej...

Przy okazji kupilismy tez drabinke do dolnej lazienki... wybieralismy dlugo jak na nas, ze 3-4 minuty pewnie :)

nita83
22-12-2013, 22:13
prezenty w sam raz pod choinkę, chyba w tym roku u wszystkich był budowlany mikołaj :)

rewo66
23-12-2013, 08:10
prezenty w sam raz pod choinkę, chyba w tym roku u wszystkich był budowlany mikołaj :)

Hi hi skąd wiesz ? :lol2:


Edit:

Tomaszu i Gosiu zdrowych , spokojnych i pogodnych Świąt
Mnóstwa budowlanych (i nie tylko) prezentów. :D

kamelia i milek
23-12-2013, 12:55
Jak wszyscy o tych prezentach to my też się pochwalimy więc zakupiliśmy 3 stelaże do kibli grohe jak szaleć to szaleć Wesołych świąt!

Ps -i ściągamy Was dalej, u nas elektryka i tynki produkcji własnej :) pozdrawiamy

Kamila i Marcin
23-12-2013, 13:25
Najserdeczniejsze życzenia
Cudownych świąt Bożego Narodzenia,
Ciepła i wielkiej radości,
Miłych oraz hojnych gości,
Pod choinką dużo prezentów,
A w Waszych sercach wiele sentymentów.
życzą Kamila i Marcin wraz z rodziną

IwaKrzys
23-12-2013, 16:48
Wesołych,zdrowych Świąt Bożego Narodzenia i dużo prezentów "niebudowlanych"

krzysztof5426
23-12-2013, 20:28
Samych pogodnych i szczęśliwych dni, dużo prezentów pod choinką.
… i kilku milionów w totka / wyłącznie dla budujących /

nita83
23-12-2013, 22:46
231666

maciejzi
23-12-2013, 23:31
Sufit można zrobić napinany:
http://goo.gl/8fwbzx

biały, kolorowy albo zdjęcie, z podświetleniem ukrytym powyżej

Ja również życzę wszystkim Wesołych Świąt :-)

(patrząc na pogodę - chciałoby się napisać: wesołego jajka :-D )

Dafi Pe
24-12-2013, 11:03
Również życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku :)

DEZET
24-12-2013, 12:03
Zdrowych, Szczęśliwych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku ! ! !

Gosia_A
27-12-2013, 21:22
Serdecznie dziękujemy za życzenia, również przesyłamy moc najlepszych życzeń - co prawda już po Bożym Narodzeniu, ale trochę zaniemogłam w Święta z najmłodszym Inwestorem...:(
Wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku! Spełnienia marzeń dla Was wszystkich...u nas jednym z nich jest przeprowadzka w XII do naszego TK12...czy się spełni?nie wiem...ale marzenia trzeba mieć:yes:

MusiSieUdac
28-12-2013, 14:55
Tak mi wjechales na ambicje, ze nie zagladam to zajrzałam, ale musze tu opierdzielic szanownych Inwestorów, bo zdjec tu jak na lekarstwo, a wiecie, ze ja blondynka jestem i czytam tylko książki z obrazkami;)

Co do k-g i szpachli to tylko semin, semin i jeszcze raz semin, takze popieram to co wczesniej napisał Jarek. Jak zrobisz seminem, zadnym innym juz nie bedziesz chcial dzialac. Ja robilam najpierw twardym, a potem miekkim ( sorry ale nie pamietam ktory numer byl ktory, kupisz w Liroju). Pomimo, ze producent napisał ze do twardego juz nie potrzeba tasmy bo mają włokna zbrojące to i tak uzywałam tasm na szczeliny. Poza tym narozniki aluminiowe z tasma zbrojacą, tez juz ktos pisał. To tyle z moich dywagacji

Perkusja - spoko- slyszałes, kawalek "Prosto" z majowej płyty Kazika? Jakby co zostawiam do odsłuchania, zajebisty poczatek, zreszta jak cala reszta :p

http://www.youtube.com/watch?v=ALP2ZFypnHY

Gosia_A
30-12-2013, 21:10
musze tu opierdzielic szanownych Inwestorów, bo zdjec tu jak na lekarstwo

no to się poczułam opierdzielona, więc nadrabiam zaległości...;)
232438232441232443232444232445

Gosia_A
30-12-2013, 21:12
232446232447232448232449

PS Jak widać - mamy już w salonie nawet kwiaty ;) a w pokoiku-komputerowni naszej nawet dwa fotele i kanapę :D prawie można zamieszkać...

Szczęśliwego 2014 Roku!!!!!!!!

Jarek.P
30-12-2013, 21:22
Ładnieś, Panie Kolego, tą rozdzielnię zrobił :)

Tomasz Antkowiak
30-12-2013, 22:11
To jest polowa rozdzielni :)
Na dolnej listwie jest jeszcze sterownik PLC, a przekaniki ktore widac to tylko obwody swietlne parteru. Za laczenie gory dopiero sie dzis zabralem.

Niestety zapomnialem ze kupilem przekazniki bez mozliwosci ich zblokowania, wiec dopóki nie bede mial napisanego programu na PLC doputy nie bede mogl sobie zapalac swiatla w poszczegolnych pomieszczeniach... a skolei nawet jak bedzie program to coz z tego jesli nie mamy osprzetu w puszkach... ani puszek...

Sadzilem ze jak calosc zepne, zasile rozdzielnie po spawdzeniu i obmierzeniu czy aby wszytsko jest ok, to bede mogl sobie przekazniki zatrzaskiwac przelaczniczkiem na nich na sztywno... a tu dupa... przekazniki 2 torowe ktore kupilem zatrzasnac "hardwarowo" sie nie dadza.

Jarek.P
30-12-2013, 23:47
Ale robi wrażenie czystość montażu. Cóż, ja u siebie na ZUGi pożałowałem, więc do krosowania tego wszystkiego linką mogę sobie teraz tylko poskamleć :)
Z drugiej jednak strony, gdybym chciał u mnie jeszcze ZUGi pchać, musiałbym mieć dwa rzędy więcej, a wtedy już z miejscem na ścianie bym nie wyrobił.

J. (a co! Nie ma obowiązku pisania w Dziennikach Budowy o inspirkach i kolorach kafelków w kuchni! :lol:)

Łosiu
31-12-2013, 09:34
Ładnie i czysto zrobiona rozdzielnia, fajnie to wygląda. Ile pól w sumie masz w planie wykorzystać?

rewo66
31-12-2013, 12:15
Do siego roku :yes:

jimminen
02-01-2014, 07:20
Cześć

Właśnie rzutem na taśmę 30-tego grudnia skończyłem układać dachówkę i zamontowałem okna dachowe. Teraz kolej na "suche tynki", wiem że kleisz na piankę. Mam pytanie o instalację elektryczną, czy przewody dawałeś w bruździe czy wystarczy na ścianie i na to płyta?

BobBudowniczy Tomasz

Gosia_A
02-01-2014, 09:02
jimminen: nawet ja potrafię odpowiedzieć na to pytanie: w bruździe, Mąż Kierownik Inwestor pozwolił mi osobiście wciskać kable w bruzdy i później je szpachlować:lol2: całkiem przyjemna praca...ale wcześniejsze robienie bruzd to już bardziej 'upierdliwe' (na ten temat to już Kierownik musi się wypowiedzieć;))

Tomasz Antkowiak
02-01-2014, 10:18
Kable trzeba polozyc w bruzdzie bo grubosc pianki (lepiszcza jakie z niej sie robi po przycisnieciu do sciany) to 2-3 mm i wszytsko co bardziej wystaje bedzie przeszkadzac. Bruzdy mozna robic reczna bruzdownica do BK, albo szybciej - szlifierka katowa nacinac bloczki i wylamywac to co miedzy nacieciami. Metoda 2 jest szybka ale generuje mnustwo syfu podczas nacinania.

Tomasz Antkowiak
02-01-2014, 21:52
Czy ktokolwiek z czytajacych sam montowal kotlownie lub zna dziennik gdzie ktos sam montowal kotlownie z kotlem kondensacyjnym gazowym? Pomijam oczywiscie kwestie rozruchu oraz podlaczenia gazu do kotla bo do tego potrzeba serwisanta/uprawnien gazowych a tych nie posiadam na ta chwile :)

Nie mniej patrzac na schemat hydrauliczny kotlowni na stronie Immergasa sprawa wydaje sie co najmniej malo skomplikowana.

Nurtuja mnie natomiast 3 kwestie i na ta chwile sam sobie odpowiedziec na nie nie potrafie:

1 - sprzeglo hydrauliczne - czy w naszej instalacji bedzie potrzebne?
2 - dodatkowa pompa obiegowa (piec ma juz pompe, ale wg mojego rozumienia instrukcji ma zbyt maly przeplyw w stosunku do tego ktory Asolt nam policzyl) - stad uwazam ze nalezy zastosowac dodatkowa pompe obiegowa a aby uniknac klopotow oddzielic ja od kotla wlasnie sprzeglem hydraulicznym - i tu mam watpliwosc czy aby nie spowoduje to zachwiania temperatury wody na powrocie do kotla... :)
3 - naczynie przeponowe na schemacie z Immergasa widze tylko jedno, miedzy zaworem 3 drogowym a kotlem, na powrocie do pieca, tymczasem Asolt w materialowce pisal o 2 naczyniach. Domyslam sie chodzi o to aby obieg zasobnika na CWU rowniez podczas kiedy jest odlaczony od kotla byl "zabezpieczony" naczyniem przeponowym, a skolei naczynie przeponowe CO bylo przed zaworem 3 drogowym. Pytanie tylko o zasadnosc takiego rozwiazania przy zalozeniu ze zasobnik bedzie mial tylko 1 wezownice i nie bedzie mial grzalki, wiec jedyna mozliwosc podgrzewania wody bedzie przy uzyciu kotla, a skolei bez podgrzania cisnienie nie wzrosnie samoczynnie...

Tak oczywiscie wiem, ze przeciez najlatwiej bylo by to zlecic hydraulikowi...
Tyle ze zapewne co 2 hydraulik nie bedzie mi w stanie opowiedziec na powyzsze 3 pytania, stad szansa trafienia na przyzwoitego wynosi 50%. Dlatego wole nauczyc sie i zrobic sam :)

Tomasz Antkowiak
03-01-2014, 21:26
Powolutku, malymi kroczkami w Nowy Rok... wlasnie dotarly puszki instalacyjne na cala chalupe :)

Jutro w tej sytuacji wypadalo by skonczyc rozdzielnie i na dole, tam gdzie sa juz plyty pomontowac puszki (choby te od wlacznikow, aby to popodliczac i kupic, bo programowanie sterownika bez tego zupelnie mnie nie cieszy :D)

Zdjecie puszek tez potrzebne ? :D

aiki
04-01-2014, 22:42
E nie no temat kotłowni to musisz rozwinąć :)
Kotłownie robisz w miedzi?

Tomasz Antkowiak
05-01-2014, 13:32
Jak znam zycie to raczej w wariancie ekonomicznym czyli na PEXach :)

Bede rozwijal jak bedziemy mieli piec :)

Dafi Pe
05-01-2014, 17:16
niektóre odcinki, np: te na wierzchu wolałbym zrobić w rurach "pp stabi" - estetyczniej. Tak mi się wydaje ;)

Tomasz Antkowiak
05-01-2014, 22:45
Podliczylem wlasnie osprzet elektryczny; wlaczniki, gniazda, ramki... i mi sie kor...de tego calego pradu odechcialo... :(

Niby "tylko" srednia polka... OSPEL... a i tak wychodzi 1,5 klocka... :(

MusiSieUdac
06-01-2014, 21:28
No niestety przyjdzie sobie mała paczuszka kurierem, a minimum tysiaka trzeba wybulic, moge Cie tylko pocieszyc ze my mamy Ospela i jak narazie jest spoko, jedynie tesc narzekał ze sie ch..wo montuje,ale kto by sie tesciowym narzekaniem przejmował :cool:

Tomasz Antkowiak
06-01-2014, 22:08
Pewnie mieliscie wersje bez zlacz srecanych? :)

Gosia_A
07-01-2014, 09:24
Inwestor ciągle tyra na budowie, inwestorka w Nowym Roku postanowiła nie zaniedbywać dokumentacji fotograficznej...aktualnie jesteśmy na etapie puszek...śliczne są...:lol2:
233657233658
a że na budowie mam etat "sprzątaczki i prostościanosprawdzaczki", korzystając z ładnej pogody (ostatnio mamy luksus termiczny na budowie233661 ( wysprzątałam nasze "obejście"...
staram się jak mogę jakoś rekompensować swój brak zdolności budowlanych, więc tym razem Mąż dostał na osłodę...
233659 ciasto czekoladowe, chyba nawet mu zasmakowało...;)
233660 :lol2: (hasło przewodnie musi być)

PS. MSU: serdecznie gratuluję kolejnego Członka Rodziny...ale Wam się wszystko ładnie ułożyło...:yes:

rewo66
07-01-2014, 10:01
Wszystkiego dobrego z nowym godom :D

Ciasto czekoladowe wyglada zaj...... fajnie i pewnie jeszcze lepiej smakowało. :D No cóż inwestor musi uzupełniać organizm w treści energetyczne. Nic nie daje takiego kopa jak czekolada :yes: W moim podstawowym menu budowlanym oprócz browara jest zawsze tabliczka gorzkiej czekolady. :D

Co do gniazdek i włączników to my montowaliśmy Simon 54 i nie narzekam na trudności w montowaniu (wersja bez skręczania). Koszt ok. 1,8 tys. Choć to była bardzo zmudna i nudna robota. No trochę koncentracji trzeba było zachować. Dobrze że kabelki kolorowe.

DrKubus
07-01-2014, 10:24
Gosiu, Tomku, dziękujemy za gościnę i podzielenie się wrażeniami na placu boju...

Nawet małżonka przekonała się do forum i dzielnie przedziera się przez Wasz wątek :)

3mamy kciuki aby dalej szło Wam tak sprawnie.

Gosia_A
07-01-2014, 20:56
DrKubus: zapraszamy ponownie...fajna z Was Rodzinka, Tomasza (zresztą mnie chyba też) szczególnie "uwiodła" najmłodsza Inwestorka...:D my również trzymamy kciuki za Waszą budowę!

Tomasz Antkowiak
11-01-2014, 20:30
Powoli, mozolnie ale do przodu...

a to kilka plyt przykleje, a to kilka puszek osadze, szafe sterownicza prawie skonczylem...

Na 23.01 mamy umowiona ekipe ktora postawi nam w plocie szafke z pradem... a Pani Podwykonawca Enei obiecala ze do konca lutego wszytso papierkowo zalatwia i bedzie odbior i mozliwosc montazu licznika.
Przy okazji zaczelismy dzialac z gazem, woda i kanaliza... Oj oby ta zima w tym roku nie nadeszla... i oby sie US sprezyl ze zwrotem VATu :D

Tomasz Antkowiak
12-01-2014, 17:22
Z informacji mnie wesolych to niestety po pomiarach okazalo sie ze aby wpiac sie do nitki kanalizacji miejskiej bedziemy musieli zainstalowac na dzialce przepompownie :/

Na ok 50 metrach dlugosci mamy raptem 20 cm roznicy, a przy takiej dlugosci i kilku zakretach nie zaryzykuje odprowadzania grawitacyjnego :/ Nie mam najmniejsej ochoty wiecznie tego przepychac... :(

pompiarz1984
12-01-2014, 19:06
Witaj Tomku.
Zauważyłem że na ścianie fundamentowej nie dałeś styropianu?
Sam jestem na tym etapie i tak się zastanawiam czy to robić.....?
Piwnicy nie mam, grunt suchy, ściana podobnie jak u Ciebie ponad 1 m nad gruntem rodzimym.....
Zauważyłeś jakieś ,,-" odnośnie braku tego XPS-u?

Tomasz Antkowiak
12-01-2014, 19:54
Styropianu nie ma bo nie chcialem go zniszczyc na dalszych etapach budowy. Jak bedziemy cieplac elawacje odkopie fundament (pewnie nie az do lawy, ale tak z metr od aktualnego poziomu posadzki odpowie napewno) i wykonam ocieplenie.

Tomasz Antkowiak
14-01-2014, 12:27
Skolowalem kawalek blachy jaki chcilabym polozyc na dachu :)

Gosia sie wprawdzie zastanawia jeszcze, ale mnie sie ona bardzo podoba :)

235045

235047

235048

ta na zdjeciach to RAL 9007, w powloce poliestrowej. Dla nas raczej widze powloke Pladur (mat).

dez
14-01-2014, 21:52
Całkiem fajny wzór, dobre jest to niskie przetłoczenie. 7-8 lat temu sam sprzedawałem blachy dachowe, ale takiego trapezu jeszcze nie widziałem. Co ile można rozstawiać łaty ? Bierz mat, ma grubszą powłokę.

Tomasz Antkowiak
15-01-2014, 09:41
To jest T35 ECO z Blachstal 2. Nie pytalem na razie jaki musi byc minimalny rozstaw lat, ale i tak nie bede nabijal ich zadziej niz do ok 50 cm.

rewo66
15-01-2014, 10:59
Fajny wzor tej blachy. Tez bym wziął mat. :yes:

DEZET
15-01-2014, 20:07
Fajna blacha, no i też mat bym wybierał ( u siebie mam;) ) Przy blachodachówce odległość między łatami przeważnie 35cm, tu można dać więcej, ale czy 50cm to nie za dużo?. Nie pamiętam jak będzie wyglądał Twój dach, ale u siebie na garaż zamówiłem odcinek 6mb i to jest na samodzielne montowanie za dużo. Lepiej zamawiać 2 odcinki na skos.

Tomasz Antkowiak
15-01-2014, 21:39
Nie pamiętam jak będzie wyglądał Twój dach, ale u siebie na garaż zamówiłem odcinek 6mb i to jest na samodzielne montowanie za dużo. Lepiej zamawiać 2 odcinki na skos.


Na dachu tescia montowalismy z kumplem z pracy w dwojke odcinki po 11mb trapezowki T20 z Ruukki:) U nas beda najdluzsze po ok 7,5 metra, wiec sadze ze da rade z jednego kawalka :)

Rozstaw dawalismy chyba 40cm od osi do osi laty.

dez
17-01-2014, 21:16
Gdzieś kiedyś słyszałem że powyżej 6m spadu połaci powinno się długość dzielić na pół. Wszystko przez rozszerzalność temperaturową stali. Przy blachodachówce takiego problemu nie ma bo ta ma przetłoczenia poprzeczne i na nich ma możliwość rozciągania się. Ale to teoria bo pamiętam że kiedyś sprzedałem 13mb T18 ;)

Pomijając powyższe - zdecydowanie lepiej wygląda jeden arkusz przez całą długość spadu i tak też zdecydowana większość ludzi robi.

DEZET
18-01-2014, 10:42
Ograniczenie chyba dotyczy blachodachówki- długie odcinki strasznie się wyginają poprzecznie. Trapez jednak jest sztywny, więc te 7,5m powinno być ok.

Gosia_A
20-01-2014, 17:02
pojawił się u nas zaczątek sufitu w salonie...:)
236409236410

rewo66
21-01-2014, 10:18
No ładnie zaczyna się to prezentować :yes: W jaki sposób płyty pójdą do góry. Podnośnikiem ?

PS Wnioskuję po brakujących wąskich paskach w górze ścian że będzie jeszcze jeden poziom profili :) Albo zdjęcie źle oddaje poziom profili względem końca płyt ściennych

Tomasz Antkowiak
21-01-2014, 12:32
Tak. planuje kupic podnosnik. Ruszt bedzie jednowarstwowy, krzyzowy. Pomiedzy te ktore sa juz przykrecone wstawie jeszcze poprzeczne krotsze kawalki. Plyty beda poprzecznie do tych dlugich. Profile sa aktualnie na wysokosci 263cm, i to jest od 0,5 do 1cm powyzej konca plyt.

netbet
21-01-2014, 17:27
Profile sa aktualnie na wysokosci 263cm, i to jest od 0,5 do 1cm powyzej konca plyt.


0,3 szczeliny pomiędzy płytą ściany a płytą sufitu - gites majones!
0,5 szczeliny pomiędzy płytą ściany a płytą sufitu - tak se
1,0 szczeliny.... dramat do obróbki

bo:
co tam dasz?
1 cm akrylu?
1 cm kleju gipsowego i obrobisz "na sztywno"?

zobaczysz jak zaczniesz wykańczać... nie żebym krakał.... ale przerabiałem to i przerabiam obecnie na poddaszu...

Tomasz Antkowiak
21-01-2014, 17:51
netbet, nie zrozumiales mnie

Plaszczyzna profili jest 0,5 do 1 cm powyzej kranca plyt pionowych. Wiec po przykreceniu plyt poziomych plyty pionowe (ich konce) schowaja sie powyzej plaszczyzny sufitu. Jak wroce zbudowy to Ci to narysuje.

rewo66
21-01-2014, 19:11
Więc w niektórych miejscach płyty ścienne schowaja sie na 7,5 mm i tu w miarę ok ale w niektórych będzie to tylko 2,5 mm i tu może byc problem. Nie żebym krakał. Co do szczelin w poziomie między płytą sufitu a ścienną to netbet dobrze gadają tfu piszą o,3mm jest "gutes majones" ;) Większe to już większy problem. Tez to przeszedłem.

netbet
21-01-2014, 20:07
netbet, nie zrozumiales mnie

Plaszczyzna profili jest 0,5 do 1 cm powyzej kranca plyt pionowych. Wiec po przykreceniu plyt poziomych plyty pionowe (ich konce) schowaja sie powyzej plaszczyzny sufitu. Jak wroce zbudowy to Ci to narysuje.


nie musisz rysować... kumam o co kaman...:lol:
chcesz zejść sufitem na ścianę.... ale jak masz gdzie 12mm różnicy - będziesz miał "zagwostkę" do obrobienia...

tak jeszcze podpytam - jaki Ty masz tam rozstaw tych CD? i co ci dadzą te "drogie" poprzeczki pomiędzy CD? (poprzeczka + 2x łacznik )
( bo chyba te chcesz wstawić? )

netbet
21-01-2014, 20:12
Plyty beda poprzecznie do tych dlugich. Profile sa aktualnie na wysokosci 263cm, i to jest od 0,5 do 1cm powyzej konca plyt.

to cos ty podkładał pod płyty żeby ci wyszło 2,63?
płyta ma 2,6 + jakaś szczelina na dole ... no niech ma 5mm... no niech ma 10mm
wyjdziemy na 2,61...

?

Tomasz Antkowiak
21-01-2014, 20:53
Pod plyty kladlem kliniki 20mm "na bok" + ewentualnie jak trzeba bylo cos poprawic to podkladel drugi. I stad wlasnie "gora" plyt jest na wysokosci 2.62m, a gdzieniegdzie dochodzi do 2,625. Tymczasem plaszczyzna profili jest na wysokosci 6,29-6,30m. Jesli odejme grubosc plyty wyjdzie mi ze sufit "zachodzi" na sciany miedzy 3 a 8mm. Czy to bedzie dobrze, czy nie bedzie, okaze sie w praniu... a raczej okaze sie w praniu ile sie bede musial narobic i naglowic aby bylo dobrze.
W kazdym razie z uwagi na obawy Gosi, ze sufit moze byc za nisko, walcze o kazde pol centymetra (bo wiadomo, swiety spokoj w zyciu jest najwazniejszy;))


EDIT: CD60 ida co 50cm (od osi do osi), na to pojda plyty 2,6 metra poskracane do 2,5 metra (bo wychodzi sporo taniej niz plyty 2 metrowe).
Poprzeczki chce dac aby bylo do czego poprzykrecac rownierz dluzsza krawedz plyt, czyli chce je rozstawic do 120 cm (os-os).

netbet
22-01-2014, 08:46
EDIT: CD60 ida co 50cm (od osi do osi), na to pojda plyty 2,6 metra poskracane do 2,5 metra (bo wychodzi sporo taniej niz plyty 2 metrowe).
Poprzeczki chce dac aby bylo do czego poprzykrecac rownierz dluzsza krawedz plyt, czyli chce je rozstawic do 120 cm (os-os).


nie za dużo to 50 cm?
gdybyś dał co 40 cm nie musiałbyś się bawić w te poprzeczki.....

ja dawałem co 40-43 i nic w poprzek nie kładłem... wszytko się git trzyma kupy...

rewo66
22-01-2014, 09:31
Chyba lepiej było dać co 43 cm i nie trzeba by było przycinać płyt z 2,6 na 2,5. Parę profili więcej tylko by wyszło albo i nie bo bez poprzeczek. W tak dużych połaciach sufitu 40 cm jest jednak bezpieczniejsze szczególnie przy jednopoziomowym. Odpadało by też bawienie się w poprzeczki. Netbet ma rację. Ale nie mój cyrk i nie moje małpki. :D

DEZET
22-01-2014, 10:27
Chyba niepotrzebnie kombinujesz z tymi profilami- co 40cm (od środka do środka profila) i nie ma problemu. Dłuższy bok płyty mocujesz stabilnie do całego profilu, a nie do "problematycznych" kawałków. Ja daję dodatkowo kawałek profilu na łączeniu krótszych boków płyt( pomiędzy te 40cm), żeby nie klawiszowało.

compi
22-01-2014, 11:13
Dezet, kiedyś byłem więcej niż pewien, że taki sposób montażu widziałem w katalogu Nidy. Teraz faktycznie wszyscy zalecają montaż płyt w poprzek profili. Podobno sztywniejsza jest wtedy cała konstrukcja. Przy tych sztywniejszych ultrastilach Rigipsa u mnie nie mam ani jednego pęknięcia. Potwierdzę, że 40cm to maks co powinno być przy suficie.

Tomasz Antkowiak
22-01-2014, 15:56
W przypadku montazu poprzecznego plyt 12,5mm zalecany rozstaw profili to wlasnie 500mm. Tak wynika z opracowania jakie znalalzlem w necie i na ktorym sie wzorowalem.

:)

Dafi Pe
22-01-2014, 22:10
Chyba niepotrzebnie kombinujesz z tymi profilami- co 40cm (od środka do środka profila) i nie ma problemu. Dłuższy bok płyty mocujesz stabilnie do całego profilu, a nie do "problematycznych" kawałków. Ja daję dodatkowo kawałek profilu na łączeniu krótszych boków płyt( pomiędzy te 40cm), żeby nie klawiszowało.

Dokładnie tak. Wystarczy dołożenie kawałka profila na łączeniu i jest dobrze - nie będzie pękać ;)

Tomasz Antkowiak
22-01-2014, 22:23
Zatem doloze kawalki co 120cm i tyle. Bedzie dobrze. Bo z tego aby krecic plyty poprzecznie do profili nie zrezygnuje :)

rewo66
22-01-2014, 23:09
.................... Bo z tego aby krecic plyty poprzecznie do profili nie zrezygnuje :)

I tego się trzymaj. Ja też kręciłem poprzecznie :D

Tomasz Antkowiak
24-01-2014, 17:57
Urobilem sie wczoraj jak dziki.... w zimnie i ciemnicy ;)

No dobra, az tak zimno nie bylo - ngrzalem do 5 stopni, ciemno tez niby nie az tak - mam lampe ;)

Ale za to prawie skonczylem salon z jadalnia:) Zostalo mi troche (16) poprzeczek do uzupelnienia (przy scinach i w innych takich miejscach gdzie uwazam ze moga sie przydac). Plyty tak jak wspomnialem przykrecane beda do profili poprzecznie, rozstaw glowny profili co 50cm, dodatkowo laczniki poprzeczne co 120cm tak aby kazde laczenie plyt bylo na profilu.

Bedzie git :)

Mar_cel
24-01-2014, 23:27
Urobilem sie wczoraj jak dziki.... w zimnie i ciemnicy ;)

No dobra, az tak zimno nie bylo - ngrzalem do 5 stopni, ciemno tez niby nie az tak - mam lampe ;)

Ale za to prawie skonczylem salon z jadalnia:) Zostalo mi troche (16) poprzeczek do uzupelnienia (przy scinach i w innych takich miejscach gdzie uwazam ze moga sie przydac). Plyty tak jak wspomnialem przykrecane beda do profili poprzecznie, rozstaw glowny profili co 50cm, dodatkowo laczniki poprzeczne co 120cm tak aby kazde laczenie plyt bylo na profilu.

Bedzie git :)

mogłeś wybrać ciut lepsze ujęcie...;-P pierwsza warstwa piasku jest już ubita Wczoraj Tomasz cały dzień robił hałas i sąsiedzi nas przestali lubić... a jutro i pojutrze kolejne wywroty piachu i w środę powtórka z rozrywki...

Tomasz Antkowiak
24-01-2014, 23:44
mogłeś wybrać ciut lepsze ujęcie...;-P pierwsza warstwa piasku jest już ubita Wczoraj Tomasz cały dzień robił hałas i sąsiedzi nas przestali lubić... a jutro i pojutrze kolejne wywroty piachu i w środę powtórka z rozrywki...


Super :)

Mam chyba dejavu bo to zdaje sie slowa zony doktorowej z okresu zasypywania fundamentow naszych :)

Jakas czkawka czy jaki diabel? :)

aiki
25-01-2014, 21:10
Chyba ktoś leciał przez twój dziennik.
Ciekawe czy czytał całość czy do momentu zasypywania piachem i wskoczył na koniec.
Ja swego czasu przeleciałem całość (byłeś na etapie stropu chyba) i od tamtego czasu na bieżąco.

adam5891
01-02-2014, 14:27
Witam,
w końcu udało mi się zmobilizować i przeczytać Wasz dziennik, wczorajszy wieczór ze wspomagaczem w postaci "rudej" w płynie a dziś od rana z kawką :) Jestem pod wrażeniem i to ogromnym. Dziennik super, dużo się można dowiedzieć. Teraz będę zaglądał na bieżąco. My już mamy zaplanowany urlop na maj i mam nadzieję, że pogoda pozwoli i w końcu ruszymy z naszą budową. Jakbyś mógł to podeślij na priva skąd brałeś beton, piach do zasypania fundamentu i stal. Nie orientujesz się czy Twoja ekipa cieśli robi wiązary?
Powodzenia życzę.

Dafi Pe
01-02-2014, 19:40
Hej, jak tam walka z sufitem, kręcisz już płyty? Jeśli tak, to jak podnośnik się sprawuje ( gdzieś mi migło, że masz zamiar go używać do tego)? Pozdro :)

Tomasz Antkowiak
02-02-2014, 13:06
Witam,
w końcu udało mi się zmobilizować i przeczytać Wasz dziennik, wczorajszy wieczór ze wspomagaczem w postaci "rudej" w płynie a dziś od rana z kawką :) Jestem pod wrażeniem i to ogromnym. Dziennik super, dużo się można dowiedzieć. Teraz będę zaglądał na bieżąco. My już mamy zaplanowany urlop na maj i mam nadzieję, że pogoda pozwoli i w końcu ruszymy z naszą budową. Jakbyś mógł to podeślij na priva skąd brałeś beton, piach do zasypania fundamentu i stal. Nie orientujesz się czy Twoja ekipa cieśli robi wiązary?
Powodzenia życzę.

Czesc.

Dziekujemy.

Najlepiej zrobisz jak zadzwonisz do Bogumila i zapytasz czy zrobia wiazary. Generalnie to bardzo zdolne chlopaki wiec sadze ze nie bylo by problemu. Powolaj sie na nas. 504 508 018



Dafi, podnosnika jeszcze nie mam, ale bedzie w tym tygodniu. dzis skoncze na gotowo ruszt w salonie-jadalni-kuchni-korytarzu.

Podjelismy tez dzis decyzje, ze szpachlowanie komus zlecimy. To bedzie duza oszczednosc czasu, bo ja w tym czasie bede mogl dzialac z plytami i druga warstwa welny na poddaszu.

Coz... napewno mozna to zrobic we wlasnym zakresie, ale u nas czas ostatnio mocno sie sfilcowal i trzeba solidnie zagescic ruchy. Druga sprawa to ze do szpachlowania i szlifowania mam wstret, okrutny, trawie taki jak do szalunkow czy zbrojen. Szpachlowalem troche scian u nas w mieszkaniu i to byla straszna, najgorsza robota...

Kwestia kolejna to wykonczenie posadzki na dole... mial bys gres... ale z powodow roznych na czas jakis polozymy panele...
Oczywiscie wiemy ze bedzie trzeba podniesc temperature na piecu, ze koszty ogrzewania bda wyzsze itp itd... to wszytsko wiemy. Znamy wszytskie minusy takiego, tymczasowego rozwiazania i swiadomie taka decyzje podejmujemy.

Czas nas goni... :>

Tomasz Antkowiak
02-02-2014, 21:38
No... rano zaczelismy sie zastanawiac czy by szpachlowania nie zlecic a wieczorem mamy juz dogadanego wykonawce i ustalona cene :)

HA!

Podsumowujac: jesli tylko pozwoli pogoda to na przelomie marca i kwietnia powinnismy miec wyszpachlowany, wyszlifowany, zagruntowany i dwukrotnie pomalowany biela gruntujaca caly parter:) Sufity i sciany :)

HA!

aiki
02-02-2014, 21:51
Jakiś potomek, że sprawa przyspiesza?

kamelia i milek
02-02-2014, 22:24
Z nami się ścigają :)

IwaKrzys
03-02-2014, 10:44
witam
węszę potomka, wszyscy przyspieszaja nagle jak potomek w drodze:) zwlaszcza ze przewaznie tam gdzie sie mieszka zaczyna sie robic ciasno:) hihihihi
zreszta to juz tak jest "na nowe progi nowe nogi" :):)

aiki
03-02-2014, 16:37
Też kiedyś będę miał nowe progi ale nóg mam już dosyć!!!!

Tomasz Antkowiak
04-02-2014, 12:16
Przyszedl podnosnik :)

Na przyczepce mam plyty i welne, wiec dzis planuje zaczac przykrecac :) HA!

Z podnosnikiem wyszla calkiem fajna historia, bo kupilem go w niedziele na Allegro, po czym po kilku godzinach byl u nas na ogledzinach gosc od szpachlowania. Pytam jak chce sufity przykrecac i powiedzialem mu ze kupilem wlasnie podnosnik, na co on stwierdzil ze jesli po skonczeniu sufitow nie bedzie mi dluzej potrzebny to on go odkupi :) I w ten sposob, zanim podnosnik dotarl zdarzylem go juz opchnac :)

Gosia_A
04-02-2014, 16:22
240707240708240709240710

strazakpoz
04-02-2014, 17:09
Czytam wasz dziennik jestem daleko w tyle, jednak ciekawi mnie kiedy wstawiliście okna?

Tomasz Antkowiak
04-02-2014, 18:29
strazakpoz: witaj. Okna wstawiliśmy w kwietniu zeszłego roku, chyba dokładnie 25.04.2013
--
Gosia (z Tomkowego kompa;))

Gosia_A
08-02-2014, 18:45
na budowie "dzieje się"...Tomasz cały czas walczy ze sufitem, ale na szczęście ma nieocenionego pomocnika koloru pomarańczowego...a ja?Ja się obijam, trochę przymusowo...:lol2: hmmm...czytając nasz dziennik chyba można pomyśleć, że leń ze mnie straszliwy...:p
241598241599241600241601
acha...stwierdziliśmy, że na całym dole nie będziemy mieli wiszących lamp, poza jedną - nad stołem w jadalni, reszta - halogeny, coś takiego...
241607

Gosia_A
08-02-2014, 19:12
a do jadalni może taka...241623

Kwitko
09-02-2014, 19:51
To mnie zaintrygowały ostatnie wpisy :D A Wy je przemilczeliście :evil: Więc proszę mi się szybciutko przyznać co się święci?

Tomasz Antkowiak
09-02-2014, 20:27
Ja nic nie wiem, ja zarobiony jestem ;)

Skonczylem (prawie) przykrecac plyty na suficie w kuchnio-jadalnio-salono-korytarzu. Czuje moc :D

krzysztof5426
09-02-2014, 21:42
Nie ulega wątpliwości .
Dobre piwo z lodówki Ci się należy !

nita83
09-02-2014, 22:01
na fm raz dwa potrafią skutecznie ciązę wmówić, a i ojcem chrzestnym można zostać

rewo66
09-02-2014, 22:30
na fm raz dwa potrafią skutecznie ciązę wmówić, a i ojcem chrzestnym można zostać

:lol2: Jest takie przysłowie "Kto mieczem wojuje ......" :p

A teraz powaznie no widac iż płyty kładzone pełna profeska. Do tego Tomasz ma ten luksus że wie jakie w danym pkt bedzie oswietlenie. Moja zona do niedawna jeszcze nie wiedziała w niektórych miejscach czy będzie zwis czy oprawa oczkowa :o Dla pewnosci otwory na oczka wycinałem po dokonanym zakupie.

strazakpoz
09-02-2014, 22:36
Po cichu mogę napisać ze księgę przeczytałem. Dziennik rewelacja.
Wielkie gratulacje dla Gosi i Tomka za to ze dzielą się taką wiedzą na forum. Pozdrawiam.

Skkipper
11-02-2014, 15:47
Przeczytałam cały dziennik i... jestem pod wrażeniem. Gratulacje!

Tomasz Antkowiak
11-02-2014, 20:00
Oj tam oj tam ;)

Tymczasem zamknalem dzis temat sufitu w kuchnio-jadalnio-salono-korytarzu :) Poszlo 20 plyt (2,6x1,2), 2kg wkretow i nieco ponad 3 rolki jakiejs gownianej taniej welny 50mm (rolka niecale 19m2).

Jutro machne pokoik "na gotowo" jak sie nic nie spier...niczy...


Chcialbym tutaj rowniez oddac czesc wkretarce na kablu Skill oraz podnosnikowi do plyt. Oczywiscie oba wspomniane narzedzia maja swoje wady (wkretarka - kabel; podnosnik - gabaryty i waga) ale dzieki nim robota idzie bez przerw. Plyty fruna do gory az milo a bateria nigdy sie nie konczy :)

Gdyby ktos kiedys czytajac to zastanawial sie czy lepiej "tworzyc" podnosnik z desek i innych dostepnych na budowie "drutow" czy kupic gotowca - to ja radze: kupic gotowca. Po robocie bez klopotu sie go sprzeda niewiele tracac. Wiem co mowie bo przez pol roku "polowalem" aby kupic uzywke...
Koniec koncow kupilem nowy i zanim jeszcze zdarzyl przyjsc juz mialem na niego kupca :) Genialne narzedzie, polecam.

Zdjec nie ma bo Szefowa Doktorowa zaniemogla i nie moze poziomow posprawdzac a bez tego zdjecia wrzucac to wiocha ;)
Moze jutro cos bedzie.

I najwazniejsze! Dzwonili dzis panowie elektrycy ze poniewaz piekna wiosne mamy tej zimy to jutro przyjada wykonac nam przylacze, wiec jak pojdzie sprawnie w starostwie i enei to za miesiac-potora bedziemy mili wlasny prad :D HA !

Bridges
12-02-2014, 09:51
To ja może również dam znak życia i się przywitam. :cool:
Śledzę Wasz dziennik budowy od około 2 miesięcy i czytam go sukcesywnie od początku, aż w końcu dojechałem na koniec.

Wielki szacun za dokonania dotychczasowe i kibicuję w dalszych postępach prac. :wave:

Dziennik jest mega wielką porcją informacji, pozytywnej energii do tego stopnia, że przekonał mnie do własnego wykonania pozostałych prac od momentu "prawie zero" na którym jestem tak że z utęsknieniem czekam na wiosenną aurę aby rozpocząć.

Jedynie moja małżonka jest na ten moment sceptyczna. Może spotkanie na Waszej budowie i opinia własnoręcznych wykonawców, że to możliwe ją bardziej utwierdzi w przekonaniu że to możliwe?

max-maniacy
12-02-2014, 17:17
dawno się nie odzywałam, ale czytam regularnie i śledzę postępy.
fajnie, że dalej uparcie, własnymi siłami (i teraz czerwonego pomocnika) przesz na przód. :yes:
gratuluję postępów i jeszcze bardziej tego "czynnika motywującego".

uściskaj Szefową Doktorową i życz jej zdrówka.

rewo66
12-02-2014, 17:32
....... Gdyby ktos kiedys czytajac to zastanawial sie czy lepiej "tworzyc" podnosnik z desek i innych dostepnych na budowie "drutow" czy kupic gotowca - to ja radze: kupic gotowca. Po robocie bez klopotu sie go sprzeda niewiele tracac. Wiem co mowie bo przez pol roku "polowalem" aby kupic uzywke... Koniec koncow kupilem nowy i zanim jeszcze zdarzyl przyjsc juz mialem na niego kupca :) Genialne narzedzie, polecam. ......

Poczułem się wywołany do tablicy. :p Podnosnik zrobiłem z desek ale druty wypraszam sobie. Śruby i gwoździe owszem ale druty nie !!!!! :P :lol2:
Co do sprzedaży kupionego dopiero co podnosnika hm jest takie powiedzenie które dobrze oddaje tę sytuacje "trafiło się slepej kurze ziarno" Nie zawsze tak to działa niestety. Kupiłem nagrzewnicę i co dupa rok ją sprzedawałem. Szlifierę żyrafę sprzedałem dopiero niedawno (pół roku sprzedawania prawie). Fakt z podnosnikiem oryginalmym na pewno łatwiej i mozna to robic w pojedynkę. Ale mój samorobny też spełnił swą rolę a tajle po nim wykorzystałem ponownie do innych celów. :P

Gosia_A
12-02-2014, 20:04
uściskaj Szefową Doktorową i życz jej zdrówka.

bardzo dziękuję, zaglądam tutaj, ale nie zawsze mam siły, aby coś napisać ;)
czuję się wyściskana, ale przypomnę o tym jeszcze Tomkowi, jak wróci z budowy...przytulania nigdy za wiele;)

"Doktorowa"...kiedyś tak mówiono na żonę lekarza, prawda?;) już się ze mnie tyle nie nabijajcie, jestem po prostu Gosia...czasami Antkosia ;) właściwie to Gosia Antkosia - bo czyja, jak nie Antkosia?;)

Gosia_A
12-02-2014, 20:20
Bridges: witaj, gdzie dokładnie budujecie Wasz domek? to miłe, co napisałeś i niezmiernie nas cieszy, że może się to komuś później przydać. To oczywiście w 99,9% zasługa mojego Kierownika Inwestora, pozostały ułamek % to mój wkład zdjęciowy...;)

Prawda jest taka, że chyba najważniejsza jest motywacja...oczywiście finanse są tutaj niezbędne, ale ta pierwsza chyba daje największego kopa...Sama czasami zastanawiam się, jak pogodziliśmy tyle spraw, wybrnęliśmy z tylu ciemnych zaułków, jak to możliwe, że jesteśmy już na tym etapie, co teraz. Ale jakoś ciągle dajemy radę:wiggle:Tomasz daje radę...Amol oczywiście ciągle w natarciu:lol2:
na spotkanie jesteśmy otwarci...

max-maniacy
12-02-2014, 21:22
Gosia, to samo pomyślałam o tej doktorowej, ale powtórzyłam za Twoim mężem.
Ty jesteś najprawdziwsza Pani doktor i wcale się nie nabijam, tylko podziwiam. serio.

i jeśli uścisków nigdy za wiele to :hug::hug::hug:

Bridges
13-02-2014, 10:28
Bridges: witaj, gdzie dokładnie budujecie Wasz domek? to miłe, co napisałeś i niezmiernie nas cieszy, że może się to komuś później przydać. To oczywiście w 99,9% zasługa mojego Kierownika Inwestora, pozostały ułamek % to mój wkład zdjęciowy...;)

Prawda jest taka, że chyba najważniejsza jest motywacja...oczywiście finanse są tutaj niezbędne, ale ta pierwsza chyba daje największego kopa...Sama czasami zastanawiam się, jak pogodziliśmy tyle spraw, wybrnęliśmy z tylu ciemnych zaułków, jak to możliwe, że jesteśmy już na tym etapie, co teraz. Ale jakoś ciągle dajemy radę:wiggle:Tomasz daje radę...Amol oczywiście ciągle w natarciu:lol2:
na spotkanie jesteśmy otwarci...

Witam Panią Doktorową :)

My znaleźliśmy kawałek naszej ziemi w Skórzewie.
Upatrzyliśmy działkę narożną, nieforemną, a związku z tym i tańszą o jakieś 25% od pozostałych :)
I dlatego się zdecydowaliśmy. Dojazd stamtąd bezproblemowy i to wielki atut jest.
Bukowska praktycznie do miasta zrobiona, więc dojazd do miasta jest jak po sznurku dwupasmową.

A jeszcze jeden powód dla którego Waszą opowieść dziennikowo-budowlaną tak fajnie się czytało jest taki, że ja jestem Tomasz, a moja małżonka .... no właśnie - Gosia (co prawda nie doktorowa ;)) Do tego mamy Juniora w podobnym wieku, bo za chwilę kończy 6 lat. Jedyna różnica jest taka, że w naszym składzie jest jeszcze mała Inwestorka prawie 1,5 roczna.

Powoduje to już całkiem spory tłok w dotychczasowym M2 o powierzchni 41m2 :)

Gosia_A
13-02-2014, 13:05
co Wy macie z tą doktorową...czy ja jestem w pracy?chyba się obrażę ;)
Bridges w takim razie mamy nieco więcej wspólnego niż tylko imiona...

Dafi Pe
13-02-2014, 16:29
Mój tata opowiada często anegdotę z życia wziętą. Kiedyś jak pracował w AWF-ie, to jego współpracownik spytał jednego z doktorów: "Panie Doktorze, zapisałby mi pan coś na ból krzyży?". Człowiek ten był nieświadomy, bo każdy zwracał się do tego wykładowcy per "Panie Doktorze" i tak wyszło :D Ostatnio spytał się jednego doktoranta z UE w Poznaniu, czy po obronie będzie wystawiać recepty, lecz ten nie zrozumiał żartu i zaczął po kolei tłumaczyć czym się zajmuje ;) Tak więc Pani Doktór, wszystko przed Panią ;)

PS: Jak idzie walka z sufitami?
PS2: Coraz więcej Poznaniaków widzę na forum :D

Tomasz Antkowiak
13-02-2014, 20:47
Sufity sa juz w:
-kuchnio-jadalnio-salono-korytarzu
-pokoiku
-wiatrolapie

zostaly do zrobienia:
-lazienka
-kotlownia
-spizarnia

zdjecia mam tylko z salonu

https://lh3.googleusercontent.com/-kRuYUvsD-ds/Uv0fitPnTnI/AAAAAAAAGSA/iW_YApC3lx4/s800/P2120001.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-uRz_-iQeuas/Uv0fmSgjDeI/AAAAAAAAGSI/VmUVrLYJMBk/s800/P2120002.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-LgYlBI54_eE/Uv0fpXiZQ0I/AAAAAAAAGSQ/vqLCPkP0A1g/s800/P2120003.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-oqhtERzKcuc/Uv0fq5SX_WI/AAAAAAAAGSY/HWxaS70Y5dU/s800/P2120004.JPG

Gosia_A
14-02-2014, 17:13
małe uzupełnienie dokumentacji...:)
242740242741242742

rewo66
14-02-2014, 20:08
Salon juz robi wrazenie :p I ładny równiutki ścieg na płytach z wkretów. Fiu fiu :bye:

Tomasz Antkowiak
14-02-2014, 21:51
No wiesz... precyzyjna inzynierska robota ;)

HEHEHEHEHE :)

Jarek.P
14-02-2014, 22:19
No wiesz... precyzyjna inzynierska robota ;)

HEHEHEHEHE :)

Znaczy wkręta waliłeś co grzbiet od wkrętarki? :)

(w przypadku gwoździ sprawdzoną i bardzo praktyczną, precyzyjną metodą pomiarową jest bicie "co trzonek od młotka" :lol:)

Tomasz Antkowiak
15-02-2014, 09:42
Nieee

moetoda najmniejszych kwadratow... czyli w naroznikach i potem na pol, znow na pol, i znow na pol az uznalem ze wystarczy :)

DEZET
15-02-2014, 09:44
Wkręty powinny być raczej na przemian, a nie obok siebie... ale przy takiej ilości chyba bez znaczenia.

Gosia_A
15-02-2014, 19:45
wczoraj zrobiło się u nas wiosennie...uwielbiam...:)
242945

Tomasz Antkowiak
15-02-2014, 21:29
My znaleźliśmy kawałek naszej ziemi w Skórzewie.


Codziennie przejezdzam przez Skorzewo w drodze do i z pracy :) Gdzie ta dzialka? :)

santosz@wp.pl
17-02-2014, 09:46
Salon rzeczywiście robi wrażenie - zwłaszcza wielkością.

Bridges
17-02-2014, 13:16
Codziennie przejezdzam przez Skorzewo w drodze do i z pracy :) Gdzie ta dzialka? :)

1km od Kościoła Batorowską w kierunku Bukowskiej i w prawo :-)

Tomasz Antkowiak
17-02-2014, 16:54
Kumam, czyli gdzies na tylach. Tamtedy smigam skuterem w sezonie, samochodem, zima, trzymam sie glownych drog:)

Wiosna za oknami, kiedy startujesz ze scianami ?

:D

Bridges
17-02-2014, 17:31
Pogoda faktycznie zachęca do działań. Liczyłem, że jeszcze trochę na budowę wchodzić nie będzie można.
Idąc Twoim przykładem chciałem sobie przygotować strzemiona do koszy na strop, zastanawiałem się skąd wytrzasnąć giętarkę.
A tu psikus :-)
Przed murami czeka mnie zakończenie stanu "zero" na co składać się będzie:
- uzupełnienie jednej komory piachem i zagęszczenie ostateczne wszystkich.
- folia kubełkowa na 1/3 ściany fundamentowej
- obsypanie ścian fundamentowych i niwelacja terenu
- podbeton
- na nowo podpisać umowę na prąd bo zlikwidowałem licznik :)

Materiał już mam, bo kupiłem na koniec roku, tylko zadzwonić na plac i sprowadzić na budowę.
Pozostaje skołować betoniarkę i ruszać do boju :)

MusiSieUdac
19-02-2014, 21:14
Hej

Z ostatnich fot wynika,ze prawie najgorsze macie za sobą,no prawie bo jeszcze trzeba wyszlifować i urodzić, no ale..czemu mielibyście mieć lepiej:p

No Tomek, metoda wmawiania jak widać jest bardzo skuteczna na FM :) ;)

Buziaki Samoroby:)

Tomasz Antkowiak
20-02-2014, 09:02
Szanowna Pani, jakby Pani miedzy zmianami pieluch, karmieniem i szykowaniem do szkoly drugiego starszego Smarka przeczytala nieco uwazniej to by Pani Szanowna wiedziala ze z lenistwa zdecydowalismy sie szpachlowanie i szlifowanie zlecic:) Pan ktory sie tym zajmowac bedzie zaczyna w najblizszy poniedzialek :)

W kwestiach pozostalych sie nie wypowiadam :)

Pozdrawiam!

witold4
20-02-2014, 14:42
Witam,
Pocichutku śledzę sobie temacik i gratuluję dzieła.
Słupy z ręcznie dłubanej cegły to prawdziwe cacko. Zakiełkowało mi w głowie jednak małe pytanko. Ponieważ na owych słupach ceglanych oparta jest belka stalowa utrzymująca podłogę, to czy te słupy nie powinny być zakotwiczone prętami stalowymi w fundament? Jak to jest u Ciebie? nie doszukałem się odpowiedzi w postach. A na zdjeciach niestety tego nie widać.
Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje.

MusiSieUdac
20-02-2014, 17:34
Jak widać w życiu nie ma sprawiedliwości :P

Tomasz Antkowiak
20-02-2014, 21:55
Witam,
Pocichutku śledzę sobie temacik i gratuluję dzieła.
Słupy z ręcznie dłubanej cegły to prawdziwe cacko. Zakiełkowało mi w głowie jednak małe pytanko. Ponieważ na owych słupach ceglanych oparta jest belka stalowa utrzymująca podłogę, to czy te słupy nie powinny być zakotwiczone prętami stalowymi w fundament? Jak to jest u Ciebie? nie doszukałem się odpowiedzi w postach. A na zdjeciach niestety tego nie widać.
Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje.


Czesc

slupy sa podpora dla dwuteownika HEA220 ktory podpiera strop. Wspomniane slupy sa wsparte na podbudowie z bloczkow fundamentowych M6 a te skolei stoja na stopach zelbetowych zbrojonych podwojna siatka o oczku chyba 100x100 z preta fi12. Widac to gdzies na zdjeciach zbrojen fundamentu..

Nie ma potrzeby aby same slupy byly powiazane ze zbrojeniem poniewaz nie dzialaja na nie zadne sily skierowane w poziomie. Slupy sa wylacznie sciskane, a wytrzymalosc na ten rodzaj obciazenia zapewnia wlasnie cegla w klasie 20 na odpowiedniej zaprawie.

MSU: nie ma zadnej :D

witold4
20-02-2014, 22:46
Dzięki wielkie za odpowiedź. Mogę spać spokojnie :)

Gosia_A
24-02-2014, 14:56
no i od południa Pan szpachluje nasze ściany...ale się cieszę. Zdjęcia będą, ale pewnie najwcześniej jutro, bo nie chcę tam przeszkadzać z aparatem...:lol2:

santosz@wp.pl
25-02-2014, 06:59
za kilka dni mnie też to czeka - a to robota której najbardziej nie lubie - szpachlowanie, szlifowanie, szpachlowanie - znów szlifowanie - ale cóż....nikt tego za mnie nie zrobi....tym bardziej życzę spokoju:lol:

Tomasz Antkowiak
25-02-2014, 17:16
ale cóż....nikt tego za mnie nie zrobi....:lol:

to tylko kwestia ceny :)

Powiem Ci ze moze i sumarycznie za caly dom kwota zrobi sie okraglutka, jednak znajac cene za m2 w zyciu nie podjalbym sie tego robic samemu. Wole w tym czasie zajac sie poddaszem...

Przemysl to bo moze warto... :)

santosz@wp.pl
26-02-2014, 07:33
nie ma na to funduszy - zwłaszcza że ja jedną wrstwe karton gipsów już mam położoną ale czeka mnie druga i tu już szpachlowanie bez ściemy - musi być równo i gładko

karolinaciosaniec
26-02-2014, 13:53
Podziwiam pracowitość szanownegoInwestora. Ogrmony szacun . :)

Tomasz Antkowiak
26-02-2014, 14:13
Klaniam sie w pas :) Choc z ta pracowitoscia to tak roznie... bo np smieci nie wynosze, dywanow nie odkurzam... ;)

aiki
26-02-2014, 18:29
smieci nie wynosze, dywanow nie odkurzam... ;)

Stworzony do wyższych celów :lol2:

santosz@wp.pl
26-02-2014, 20:24
....Pan Dyrektor...:lol2:

Tomasz Antkowiak
26-02-2014, 21:15
W drodze wyjatku zgadzam sie na takie stanowisko :D

Gosia_A
27-02-2014, 09:28
Stworzony do wyższych celów :lol2:

no cóż...tak to już jest, że jeden głową, drugi szyją...
Pan Dyrektor lubi postawić na swoim, jak każdy Dyrektor, ale wiadomo przecież kto stoi za sukcesami Dyrektorów...ich asystentki:lol2:

rewo66
27-02-2014, 16:07
no cóż...tak to już jest, że jeden głową, drugi szyją...
Pan Dyrektor lubi postawić na swoim, jak każdy Dyrektor, ale wiadomo przecież kto stoi za sukcesami Dyrektorów...ich asystentki:lol2:

No wyszło jak to jest z Dyrektorowaniem naprawdę :lol2::lol2::lol2::lol2:

Tomasz Antkowiak
27-02-2014, 21:34
Brrrrrr... az sie obejrzalem czy ktos faktycznie za mna nie stoi ;)

Tymczasem na budowie szpachlowanie sie odbywa nadal... ciesze sie jak gowniarz ze sie za to nie wzialem sam, bo codziennie patrzac na to bardziej utwierdzam sie w przekonaniu jak straszliwie tego nienawidze:)

Ja, aby nie tracic czasu ukladam druga warstwe welny i stelaze na poddaszu. Jak dobrze pojdzie to pewnie w polowie marca zaczne przykrecac plyty na skosach i sufitach.

Po weekendzie powinien przyjsc tez zamowiony kociolek i zasobnik :D (tyle tylko ze gaz ma byc do 17 lipca :D).

santosz@wp.pl
28-02-2014, 08:01
no cóż...tak to już jest, że jeden głową, drugi szyją...
Pan Dyrektor lubi postawić na swoim, jak każdy Dyrektor, ale wiadomo przecież kto stoi za sukcesami Dyrektorów...ich asystentki:lol2:

Ciesz się że nie jesteś kierownicą (to ona stoi za sukcesami Kierownika):lol2:

Tomasz Antkowiak
01-03-2014, 22:34
Parter rawie skonczyl sie spachlowac. Do piatku ma skonczyc sie szlifowac:)

Ja tymczasem ukladam 2 warstwe welny i powoli musze kupiec folie paroizolacyjna. Jaka? Welne mamy dobra, wiec wolalbym aby nie zawilgotniala (zbytnio).

Lokalna hurtownia (a przy okazji potentat z Allegro) ma na stanie:

- zolta folie paroizolacyjna
- PAROTEC ALU 90
- STROTEX AL90
- STROTEX AL150
- EUROVENT N SILVER 96
- PAROTEC ALU 110

co kupic?

DEZET
02-03-2014, 10:32
"Swoje" folie też kupowałem w "F..necie", bo domyślam się, że o nich chodzi ;)
Jeśli żółta to grubsza i droższa, ta najtańsza jest jednak kiepska. Mój wybór na poddasze padł na Strotex i taką pewnie będę kupował.
Jak masz blisko, to najlepiej sprawdzić folie organoleptycznie.

santosz@wp.pl
02-03-2014, 10:42
również polecam zółtą i grubą, można ją łądnie naciągnąć przy układaniu tak aby nie było fałd, bez obawy ze się przerwie.

Tomasz Antkowiak
02-03-2014, 13:17
No tak, tej z warstwa ALU naciagnac sie pewnie nie da ?

santosz@wp.pl
02-03-2014, 15:54
nie wiem, nie stosowałem - mówię, że naprawdę mocno naciągaliśmy - po dwóch dniach sama sie odklejała tak była naciągana (nie zakładałem kartongipsów od razu stad folia wisiala kilka dni) a mimo to ani razu sie nie przerwała

Tomasz Antkowiak
03-03-2014, 22:46
Pierwsze pomieszczenie ogarnalem.

Folie wypuscilem z kazdej strony po ok 25-30 cm. Co z tym teraz zrobic? Podkleic jakos do scian (silikon? butyl?)? Czy moze tylko chwycic takerem i kleic na to plyty na sciany?

santosz@wp.pl
04-03-2014, 07:31
ja wypuściłem podobnie i po założeniu kartonów w trzech pokojach obciąłem. potem stwierdziłęm jednak że to bład. Na bazie tej folii robię tzw. kontrolowane pęknięcie eliminujące pękniecia przy ruchach konstrukcji dachu. To jest to co pisał Netbet - że kartony na sztywno połączył do konstrukcji i zakleił gipsem a teraz pęka. Ja robię tak - kartongips jak kłade to dosuwam do ściany na maks 0,5cm tak żeby folia wystawała - następnie w powstałą lukę ładuje gładź na maksa aż docisnie folie, po wyschnięciu obcinam z folii to co wystaje a powstałą krawędź smaruje akrylem - powstaje szczelina która jest wypełniona folią i zamaskowana akrylem - efekt - nic nie pęknie bo już jest pęknięte;)

Gosia_A
05-03-2014, 14:19
spóźnione, nie najbardziej aktualne, ale zawsze...;)
246338246339246340246341
parapet-najzwyklejszy, marketowy, ale jeden jedyny w całym domu, więc nie braliśmy innego pod uwagę:)

Tomasz Antkowiak
05-03-2014, 22:03
No faktycznie srednio aktualne foty :)

Z tematow bardziej aktualnych natomiast dojechal dzis nasz kociol i zasobnik. Caly komplet z Immergas'a. Kociol zgodnie z sugestia Asolta Victrix X12 I2 i do niego oryginalny zasobnik 160l.
Jak tylko p. Radek skonczy szlifowac dol i bede mogl wykleic kotlownie to go powiesze.

Gosia_A
07-03-2014, 16:55
z dedykacją dla mojego Ukochanego:rolleyes:
246813
tort figowo-czekoladowo-daktylowy - PREMIERA - ku pamięci...;)

Tomasz Antkowiak
07-03-2014, 19:58
Hehehe :) tort widze tutaj tez jest :)

A ja sie chcialem prezentem pochwalic... :D

Ciesze sie jak dzieciak :D

https://lh3.googleusercontent.com/-JKVWghaq6XM/UxoWd0DJT7I/AAAAAAAAGTg/pbIk1m2M9nw/s912/DSC_1141.jpg

rewo66
09-03-2014, 23:28
No to wszystkie najlepszego Tomaszu :) Pozostaje zyczyć tylko wspaniałych wrażeń na koncercie. :bye:

Gosia_A
11-03-2014, 10:43
aktualizacja zdjęć...:)
247556247557247558247559247560

Gosia_A
11-03-2014, 10:44
i jeszcze górny pokój...
247561247562
pan powoli kończy już pracę na dole, pozostało jeszcze zagruntować i pomalować pierwszy raz białą farbą (było w cenie:))

max-maniacy
11-03-2014, 16:53
ale postępy. suuuper.
Gosia, to już chyba płytki, panele i inne wanny powybierane. niedługo zacznie się wykańczanie. fajny etap. :yes:

Bridges
13-03-2014, 00:14
Ściany zrobiły się tak gładkie, że nic już nie będzie takie samo .... ;)

Gosia_A
15-03-2014, 17:55
Pan Radek zakończył dzisiaj pracę na parterze:)wygląda bardzo ładnie, czysto, schludnie, tak jak lubimy;) cena była przyzwoita, więc jest ogólne zadowolenie inwestorów...
nad płytkami i resztą faktycznie już się zastanawiamy, chociaż jeszcze nie wszystko wybrane. wstępnie panele na cały dół i płytki do spiżarni oraz kotłowni (po które dzisiaj jedziemy),do wiatrołapu też jedne są brane pod uwagę, więc zobaczymy...
nie należymy do osób lubiących długo zastanawiać się nad wyborem tego typu rzeczy, więc znając naszą ogólną niechęć do szukania, wybierania, przebierania i ogólnie robienia zakupów, decyzje podejmiemy pewnie na gorąco - zresztą jak większość w naszym życiu...:D właściwie jakby dłużej się nad tym zastanowić to chyba ja bardziej nie lubię zakupów od Kierownika...;) nooo chyba, że jestem w ogrodniczym - to co innego!;)

Tomasz Antkowiak
16-03-2014, 19:44
Dach nam cieknie... :mad:

Od wczoraj bezustannie pada deszcz i wieje wiatr od zachodu... i niestety wpycha nam wode pod zaklad papy na zachodniej polaci dachu.

Niestety nie bedzie wyjscia, trzeba bedzie pokryc dach rezygnujac z czegos innego co chcielismy jeszcze przed dachem zrobic.

:evil:

aiki
16-03-2014, 22:21
Dach nam cieknie... :mad:

:evil:


Znam ten ból.
Też myślałem, że jak dam "lepszą" papę to ze dwa lata wytrzyma. niestety w tym roku też chce robić pokrycie.
Już mam wycenę z jednej firmy na dachówkę betonowa i blachodachówkę - różnica w cenie to ok 2,5 tyś na korzyść blachy.
Ale chyba i tak blachę wezmę właśnie ze wzg na przecieki.
Tak czysto teoretycznie to blacha jest z jednego kawałka i śniegu nie podwieje a pod dachówkę może i potem będzie lecieć do środka.

cronin
16-03-2014, 23:07
Wiem, że to żadne pocieszenie, ale im szybciej takie rzeczy wyłażą na wierzch tym lepiej. U nas też dach przeciekał na początku, na szczęście udało się poprawić przed kartongipsami. Dalej opcja trapezówki? :)

Tomasz Antkowiak
17-03-2014, 13:26
Tak. Na dachu bedzie blacha trapezowa T35 Eco od BlachProfil 2, kolor RAL7024 mat.

IwaKrzys
18-03-2014, 10:47
Nio niezle z tym dachem u nas tez papa i na razie nie cieknie odpukac........ tez chcielismy poczekac jeszcze z blacha ale zobaczymy jak wyjdzie finansowo:)

netbet
21-03-2014, 07:11
Tomek.. mam pytanie :
jaką pianą kleiłeś płyty do ściany?
zwykłą niskoprężną?

Tomasz Antkowiak
21-03-2014, 09:56
Nie.

Klej poliuretanowy do plyt Soudal SOUDABOND Easy.

http://www.icmarket.pl/images/soudal-klej-soudabond-easy-icmarket.jpg

Jesli myslisz o swoim poddaszu to najpierw kup jedna puszke i potestuj jak bedzie na ceramice. Generalnie na BK klei sie super do sciana jest gladka jak stol. Jesli pojawiaja sie gdzies zacieki kleju, czy nierownosci wystajace to juz jest klopot i trzeba nakladac duzo pianki i drogo wychodzi.

Puszka ok 25 pln, wystarcza na 3-4 cale plyty klejone na rownej scianie. Ale jak sciana jest nierowna to i cala puszke na plyte mozna zuzyc niestety.

santosz@wp.pl
23-03-2014, 09:51
a jak aplikujesz na płytę - punktowo i obwódka po krawędziach?

Tomasz Antkowiak
23-03-2014, 13:08
Czesc.

Na plyte naklada sie to obwodowo, oraz zygzakiem przez srodek. Stad jesli ukladamy mniejsze kawalki plyt wydajnosc spada (bo rosnie sumaryczna dlugosc wstegi nalozonej po obwodzie). Nie mniej dla mnie zalety tej pianki sa nie do przecenienia. Jest szybko, CZYSTO, cenowo do przyjecia i bardzo wygodnie.

Pozdrawiam!

Dafi Pe
23-03-2014, 17:35
Tomek kiedyś wrzucił link do filmiku instruktażowego - oto on :
http://www.youtube.com/watch?v=XwWzXwa0GKo

Tomasz Antkowiak
23-03-2014, 19:04
Zamowilismy dach :)

Kolor sie nie zmienil, ale profil blachy i owszem :) Koniec koncow zamowilismy profil TRB-30/110 z BudMat'u, w kolorze RAL7024 wykonczenie MAT gruboziarnisty.

W soboty przyjechaly tez laty i zaczalem je nabijac.

santosz@wp.pl
24-03-2014, 07:41
Tomek kiedyś wrzucił link do filmiku instruktażowego - oto on :
http://www.youtube.com/watch?v=XwWzXwa0GKo

A ja jak głupi rzuciłem się na filmik licząc na jakieś jaja....hahaha

Gosia_A
24-03-2014, 15:41
Inwestor wyciął mi zdjęcia z aparatu z "łatowania" dachu, więc wklejam inne, które odszukałam...ku pamięci:)
Antek przy antkowym garbutku...zlot w Garbach 2002, jacy młodzi wtedy byliśmy :lol2:
250416

Tomasz Antkowiak
24-03-2014, 18:54
Jakies delikatne siwe kosmyki chyba jednak jakby dostrzegam ;)

Jarek.P
24-03-2014, 20:39
Jakies delikatne siwe kosmyki chyba jednak jakby dostrzegam ;)


No... i opony łysawe...

:lol:

Tomasz Antkowiak
24-03-2014, 20:59
Patrz Pan, specjalista od opon sie znalazl :D
(Podswiadomie wlasnie wciagasz brzuch prawda?:))


Dach sie nam zazielenil w sobote. Kiedy zazieleni sie bardziej nie wiadomo bo w robocie nam "obrodzilo" i czasu nie ma...

https://lh6.googleusercontent.com/-gCbLY6Ii3TQ/Uy7K2XL2oWI/AAAAAAAAGVQ/ovvYc7Jmnmc/s800/P3220037.JPG

surgi22
24-03-2014, 21:07
No fakt barwnika na kontrłaty nie żałowali bo jak z impregnacją to niewiadomo :confused:

Tomasz Antkowiak
24-03-2014, 21:20
Laty sa od naszego Pana Bogumila, ktory dostarczal nam drewno na wiezbe i pozniej ja wykonywal. Wierze ze sa zaimpregnowane tak jak nalezy :)

T0MII
25-03-2014, 07:01
No fakt barwnika na kontrłaty nie żałowali bo jak z impregnacją to niewiadomo :confused:

Ja tam widzę barwnik tylko na łatach :P

Pytanie do gospodarza - gwoździe bijesz "tradycyjnie" młotkiem, czy może pożyczyłeś jakąś gwoździareczkę?

DEZET
25-03-2014, 10:31
TDMII- boisz się młotka? :P Tego wbijania nie ma tak dużo, ale przyda się porządny młotek z trzonkiem z włókna szklanego?!(taki żółty).
Gwoździe nie zwykłe, ale karbowane(prawie nie do wyrwania bez zniszczenia deski).

MusiSieUdac
25-03-2014, 17:05
Hej, tak wpadłam zobaczyc co na froncie słychac

Widze,ze Wy ciagle do przodu i fajnie:) Teraz najlepszy punkt programu czyli wykonczenie totalne inwestora ;)

My juz jestesmy po malowaniu salonu, sciany sie usyfiły jakos dziwnym trafem piecioletnimi łapami, wiec nas juz z budowlanych rzeczy tylko sprawy remontowe, ogrodowe i takie bzdety. Zrob jak najwiecej ile sie da zanim sie wprowadzicie, bo dopoki sie jezdzi na budowe to sie tyra ile wlezie i robota idzie, jak juz sie wraca do domu, to sie najzwyczajniej nie chce i zawsze jest jakas wymowka - ot taki paradoks:)

PS. Ile macie wysokosci w salonie, bo Wy wysocy, a na fotkach jakos tak nisko mi sie wydawalo? 2,50?

Niezmiennie trzymam kciuki :)

Kwitko
25-03-2014, 19:54
MSU święte słowa! Jak się nie zrobi czegoś kiedy dom jest jeszcze budową potem jakoś ciężko idzie. Tomek weź sobie do serca słowa bardziej doświadczonej koleżanki ;) My przez dwa lata budowy postawiliśmy cały dom i się przeprowadziliśmy, po przeprowadzce przez rok skończyliśmy pralnie i jeden pokój :sick:

Tomasz Antkowiak
26-03-2014, 06:21
Gwozdzie (4x120 albo 4,5x125 nie pamietam) tluke mlotkiem. Mam mlotek ciesielski, idzie fajnie:)

Salon: 2,62m

Wiem ze po wprowadzeniu sie juz sie nic nie chce (w mieszkaniu przez 5 lat listew przypodlogowych nie dalej rady przykrecic:)) ale mamy parcie aby tam do gwiazdki zamieszkac :)

Gosia_A
26-03-2014, 11:33
Salon: 2,62m

i powiem Wam szczerze, że nie jest tak źle...;) bałam się, że będzie za nisko, ale jest dobrze:) tzn. pewnie byłoby lepiej, gdyby było trochę więcej,ale wcale nie mam wrażenia, że jest za nisko, a bałam się tego bardzo, tym bardziej, że średnia wzrostu w naszej rodzinie jest znacznie wyższa od średniej...populacyjnej:lol2:

faktycznie parcie, aby być u siebie na Święta Bożego Narodzenia jest duże:D chcę mocno wierzyć, że się uda, ale wiadomo, że życie czasami lubi płatać figle...jeśli się uda, na pewno nie będzie w tym roku tarasów, na pewno nie będzie wszystko wykończone w środku - już to raz przerabialiśmy, jak wprowadzaliśmy się na chwilę przed porodem do niewykończonego mieszkania, ale co tam...czy to wszystko przeszkadza, aby być szczęśliwym we WŁASNYM DOMU?nam nie...:lol:

Kwitko
26-03-2014, 18:34
Gosiu i właśnie tu jest problem, nam też nic a nic nie przeszkadzają te wszystkie nie zrobione rzeczy :) Może gdyby przeszkadzały to jakoś szybciej by się je zrobiło :) A ja myślałam że wy na lato z przeprowadzką się szykujecie :D

Bridges
26-03-2014, 19:12
faktycznie parcie, aby być u siebie na Święta Bożego Narodzenia jest duże:D chcę mocno wierzyć, że się uda, ale wiadomo, że życie czasami lubi płatać figle...jeśli się uda, na pewno nie będzie w tym roku tarasów, na pewno nie będzie wszystko wykończone w środku - już to raz przerabialiśmy, jak wprowadzaliśmy się na chwilę przed porodem do niewykończonego mieszkania, ale co tam...czy to wszystko przeszkadza, aby być szczęśliwym we WŁASNYM DOMU?nam nie...:lol:

@Gosia_A Na pewno się uda! Nie precyzuj tylko o które Święta chodzi ;)

Tomasz Antkowiak
26-03-2014, 20:24
Generalnie pracy nie zostalo juz az tak znowu duzo... gdyby brac pod uwage ekipy i ich codzienna prace na budowie.

Ale ekip nie ma, bo kasy na ekipy nie ma:) Ja i moja praca na budowie jest za free wiec oboje z Inwestorka to nikczemnie wykozystujemy :) Problem jednak polega na ty, ze pomimo prob usilnych nie udalo mi sie jak narazie rozdwoic, na delikatnym rozdwojeniu jazni sie tylko skonczylo.


Plany na najblizsze tygodnie to dach oraz komin od kominka. A pozniej pewnie wroce do plyt na poddaszu.

santosz@wp.pl
27-03-2014, 07:16
Wydaje się, że nie zostało wiele.....ja tylko popołudniami po 4 godzinki na budowie a w tej chwili nie wiem za co sie brać - kominek obudowa, dolne wc-płytki, obróbka podwieszanych sufitów, elektryka montaż gniazd na dole, budowa spiżarki, druga warstwa rigips na poddaszu, panele, malowanie poddasza, obsadzenie drzwi wew, duża łazienka-płytki, gresy, pralnia gres, kotłownia gres, garaż gres, ocieplenie stropu w garażu, styropian na zewnatrz cała chata, ogrodzenie, tarasy.....jezu....nawet nie chce mi sie myśleć co dalej....

Gosia_A
27-03-2014, 15:00
dzisiaj ku pamięci...Antkowa bluzka budowlana...251124

yasiek
27-03-2014, 15:09
A kiedy już to wszytko zrobisz, trzeba będzie zacząć remontować,, przemeblowywać, i tak do zaje... :P

Tomasz Antkowiak
27-03-2014, 16:20
To nie jest budowlany T-shirt. To byl T-shirt zlotowy... ale sie wysluzyl i teraz go dobijam na budowie :)

T-shirt budowlany to ten z para pod parasolem :D

Gosia_A
27-03-2014, 20:55
nie ściemniaj, bo tego też nosisz na budowie! ostatnio chciałam go wyrzucić, ale w ostatniej chwili wrzuciłam jednak jeszcze :Pdo prania...

santosz@wp.pl
28-03-2014, 07:36
A kiedy już to wszytko zrobisz, trzeba będzie zacząć remontować,, przemeblowywać, i tak do zaje... :P

I ta właśnie myśl mnie prześladuje....:o

Jarek.P
28-03-2014, 08:04
Oj nie marudźcie, spojrzyjcie na to z pozytywnej strony: na ileś lat naprzód nie trzeba się martwić o wakacje, gdzie w tym roku pojechać, weekendy wszystkie się ma znakomicie zagospodarowane, żadnego zalegania do góry bębnem na fotelu w sobotę nie ma, tylko zdrowy ruch, często na świeżym powietrzu... same zalety! :lol:

santosz@wp.pl
28-03-2014, 08:31
Jarek - no popatrz - nie podchodziłem do tego tak a tu tyle pozytywów....

Bridges
28-03-2014, 10:01
A kiedy już to wszytko zrobisz, trzeba będzie zacząć remontować,, przemeblowywać, i tak do zaje... :P

Przemeblowywać to może, ale remontować przez jakiś czas nie będzie czego, bo przecież sami budujemy - czyli dobrze - i nic nie będzie spaprane.
To po ekipach się poprawia i remontuje ;)

Jarek.P
28-03-2014, 10:23
bo przecież sami budujemy - czyli dobrze - i nic nie będzie spaprane.


Yyyy... khem... heh... yhu dychu... tak... co to ja chciałem powiedzieć... tego, wiosna przyszła, ładna pogoda dzisiaj, prawda?

Gosia_A
28-03-2014, 12:47
A kiedy już to wszytko zrobisz, trzeba będzie zacząć remontować,, przemeblowywać, i tak do zaje... :P

szczerze mówiąc to ja takiego podejścia w ogóle nie rozumiem...;) wiadomo, że co jakiś czas trzeba coś naprawić, poprawić czy przemeblować - w mieszkaniu również...
chociaż prawda jest taka, że mieszkanie w domu z ogrodem nie jest raczej dla leniuchów - zawsze jest co robić, chociażby trawę kosić, liście zgrabiać czy coś przycinać...oczywiście nie mówię tutaj o tych z pięknych, wielkich domów, z jeszcze większymi ogrodami zaprojektowanymi i utrzymywanymi przez architektów krajobrazu, bo my do takich nie należymy:wiggle:
trzeba mieć co robić w życiu;)

aiki
28-03-2014, 18:52
Jak się już wszystko wybuduje, wykończy i wogóle na cacy to se będę mógł remontować a co.
Już teraz jak w weekend nie mam co robić (czytaj brak kasy) to mnie nosi i idę się choć przejść i pozamiatać.

yasiek
28-03-2014, 19:59
Nie zrozumcie mnie źle, ja nie narzekam, lubię coś robić, nie lubię się obijać, chociaż parę godzin przy dobrej grze na konsoli nie zaliczam do straconych :wiggle:, ale z nowym domem jest jak ze starym samochodem, ciągle coś trzeba grzebać żeby nie zaniedbać, ma być sprawnie i schludnie:rolleyes:

Łosiu
28-03-2014, 21:34
Robienie robieniem, wiadomo że w domu coś czasem trzeba, ale pamiętajcie że "lenistwo źródłem postępu" :)

aiki
28-03-2014, 22:22
Potrzeba matką wynalazków :)

krzysztof5426
28-03-2014, 22:52
No to dalej w tym klimacie .

Tylko leniwi ludzie są inteligentni. Trzeba tak robić , aby się nie narobić i zarobić ! / Z wyjątkiem ogrodu. Tam narobić się, to czysta przyjemność./

Dafi Pe
30-03-2014, 12:57
Oto co dziś na fejsie znalazłem :wtf: 26 strona z Waszego tematu

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1478101282406349&set=pb.1478100165739794.-2207520000.1396176532.&type=3&theater

dez
30-03-2014, 13:20
Komin na szerokość cegły, krzywulce szamotowe. Dach na parterze. Szkoda trochę tych ludzi.

Gosia_A
30-03-2014, 13:29
buuuhaha, no to się uśmiałam...szkoda takich komentarzy komentować ;)

Jarek.P
30-03-2014, 13:54
Przejrzałem i inne zdjęcia z tej galerii :D
Zdjęcia jak zdjęcia 3/4 z nich jest równie starych jak internet, ale komentarze do nich - perełki normalnie. Mój numer jeden na tą chwilę: "nałuszniki" :rotfl::rotfl::rotfl::lol2::lol2::lol2:

PS: po raz kolejny się przekonuję, że fejsbuk to nie portal tylko stan umysłu :lol:

Tomasz Antkowiak
30-03-2014, 21:47
W sumie chetnie udowodnil bym wszytskim komentujacym ich ignoracje a wlasciciela galerii zapytal skad ma prawa do rozpowszechniania tego zdjecia, ale nie mam konta na "fejsie" :)

PS. chyba ze... chyba ze skozystam z konta Gosi... :)


EEE jednak mi sie nie chce :)

szamotowa cegla... co za imbecyl...

Jarek.P
30-03-2014, 23:10
Daj spokój. Na pociechę Ci powiem, że zdjęcie mojego okrągłego okna nad garażem, w fazie oklejania styropianem na byle jak i wycinania okrągłej dziury prowizorycznie znalazło się na portalu uryna.net (portal poświęcony fuszerkom technicznym) :lol:

Dafi Pe
30-03-2014, 23:23
W sumie chetnie udowodnil bym wszytskim komentujacym ich ignoracje a wlasciciela galerii zapytal skad ma prawa do rozpowszechniania tego zdjecia, ale nie mam konta na "fejsie" :)

PS. chyba ze... chyba ze skozystam z konta Gosi... :)


EEE jednak mi sie nie chce :)

szamotowa cegla... co za imbecyl...

Dlatego wrzuciłem link do tego zdjęcia ;) Tak przeglądałem, bo kilku znajomych polubiło ten profil i w trakcie tego zobaczyłem to zdjęcie i skojarzyłem po cegle - może zostanę detektywem :D

kurczak81
01-04-2014, 10:55
Tak. Na dachu bedzie blacha trapezowa T35 Eco od BlachProfil 2, kolor RAL7024 mat.

Panie Tomaszu jak blacha pojawi się na dachu czy pochwali się Pan zdjęciami. Nam też spodobała się blacha T35, ale mówiono mam, że nie bardzo to na domek jednorodzinny, że za wysoka, ostatecznie wybraliśmy T18, która obecnie czeka na przykręcenie. Jestem ciekawa jak u Pana to wyjdzie.
No i pozdrowienia dla wszystkich budujących, bo pilnie zaglądam tu i do Waszych dzienników i podglądam. :cool:

Tomasz Antkowiak
01-04-2014, 20:59
"Pan" sie pochwali ;)

PS. Per "Pan" do moze do Jarka mozna bylo by sie zwaracac, albo do NetBet'a na przyklad, bo oni juz sa sta... znaczy sie oni juz swoje lata maja ;)

PPS. W miedzyczasie zmienila sie nam ciut koncepcja i zamiast T35 Eco kladziemy TRB-30/1100. Jest odrobine nizsza i jakby delikatniejsza, tak jak T35 Eco co drugi trapez ma uzuniety.

netbet
01-04-2014, 21:20
PS. Per "Pan" do moze do Jarka mozna bylo by sie zwaracac, albo do NetBet'a na przyklad, bo oni juz sa sta... znaczy sie oni juz swoje lata maja ;)

.

.... jak cię zaraz bez łeb ździelę....
...lata srata....życie zaczyna się po czterdziestce...:lol:

pozdro
NETbet'osiemnacha

Tomasz Antkowiak
01-04-2014, 21:49
:P

Tak mowia... glownie Ci po czterdziestce :D

Jarek.P
01-04-2014, 22:30
.... jak cię zaraz bez łeb ździelę....



Tylko dobrze celuj, bo tam na śliskie łatwo trafić. Łapa się omsknie, resztę fryzury popsuje... :lol:

(młodzieniaszek się znalazł, cholera...)

kurczak81
02-04-2014, 09:39
Oj tam oj tam, mnie rodzice uczyli szacunku do innych więc pierwszy raz per Pan, a później się zobaczy :P
No nic idę męczyć temat podłogówki, bo już głupieję. No i u Was w dziennikach pogrzebię i poczytam jakie macie ogrzewanie :)

Tomasz Antkowiak
02-04-2014, 12:25
U nas 100% podlogowki liczone przez Asolta.

Jesli masz jakies watpliwosci to proponuje zlecic mu projekt i wyliczenia. Bedziesz zadowolony/a.

kurczak81
02-04-2014, 18:29
U nas 100% podlogowki liczone przez Asolta.

Jesli masz jakies watpliwosci to proponuje zlecic mu projekt i wyliczenia. Bedziesz zadowolony/a.

No to napiszę PW do tego Pana i popytam co i jak, bo już zgłupiałam.

Tomasz Antkowiak
04-04-2014, 06:04
Jutro przyjedzie blacha na dach :D

Gosia_A
04-04-2014, 11:06
Jutro przyjedzie blacha na dach :D
właśnie chciałam się tym pochwalić:lol2: może też zdążymy pojechać po klinkier na komin...oczywiście grafitowy:) kto wie - może nawet po rynny....:wave:

Tomasz Antkowiak
04-04-2014, 22:03
Sa i rynny :)

Kupilismy - budzetowo troche - Scala Plastics G125 w kolorze grafitowym.

Tomasz Antkowiak
05-04-2014, 14:36
Dojechala blacha i obrobki. Jest super :)

Za chwile jedziemy po klinkier na komin a pewnie wieczorem beda jakies zdjecia. Zarowno kolor jak i sam ksztalt profila jest swietny. lezac plasko blacha wydaje sie nieco jasniejsza niz na probce ale to tylko zludzenie. Drzwi tez mamy w RALu 7024 (tyle ze nie MAT) i one wydaja sie sporo ciemniejsze. Ale to chyba glownie kwestia tego za sa pod okapem (zacienione) oraz jednak struktura powierzchni jest inna - gladka.

Tomasz Antkowiak
05-04-2014, 23:12
Zdjec nie ma :)

Ale za to jest klinkier antracytowy na komin :) Roben Portland.

Z tematow po za zakupowych: wieszam haki rynnowe... jaka to odmuzdzajaca robota... masakra :)

rewo66
06-04-2014, 07:22
Zdjec nie ma :)

Ale za to jest klinkier antracytowy na komin :) Roben Portland.

Z tematow po za zakupowych: wieszam haki rynnowe... jaka to odmuzdzajaca robota... masakra :)

E tam Tomaszu przesadzasz :yes: przy tym tys kapinke trzeba mysleć. Z wielką ciekawością czekam na zdjęcia z efektu finalnego blachy , komina i rynien . Kolorystyka już mi się podoba a klinkier obejrzałem sobie w necie. Fajny wybór gratulacje dla inwestorów :yes:

Gosia_A
07-04-2014, 15:49
Zdjec nie ma :)

zdjęć blachy nie ma, ponieważ nie została odpakowana, aby nic się z nią nie stało do czasy montażu...zrobiłam tylko kilka zdjęć, które może odrobinę oddają jej kolor i fakturę...
253439253440
i te odmóżdżające haki...
253441253442

DEZET
08-04-2014, 08:45
Haki zamontowałeś, a jak wciągniesz blachę na dach? Ładna ta blacha!