PDA

Zobacz pełną wersję : Prąd na budowę



Kolinml
13-05-2012, 09:52
Witajcie Mam pytanie. Czy w czasie budowy domu lepiej mieć własny prąd na budowę czy ciągnąć od sąsiada? Proszę o podpowiedź Jaki jest też koszt podłączenia własnego prądu. Z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam

heine84
13-05-2012, 10:13
Taniej zawsze będzie mieć prąd od sąsiada. :)
Jeśli zamierzasz budować szybko(firma) to koszt prądu budowlanego sumaryczny nie będzie wielki. Abonament 60-80zł miesięcznie za prąd +zużycie, również droższa taryfa niż normalnie. Jeśli zamierzasz budować systemem gospodarczym i nie wiesz na ile miesięcy będzie potrzebny Ci prąd, a może nawet na 2 lata, to koszta samego abonamentu będą spore.
Co do cen podłączenia prądu budowlanego poszukaj w dziale PRZYŁĄCZA, wiele razy był ten temat poruszany.

awt
22-05-2012, 12:55
U mnie będę miał prąd z PGE, dla 7kW mocy zapotrzebowanej, opłata na miesiąc w granicach 50zł (płaci się od mocy), do tego doszło mi przyłącze kablowe (1200-płatne w Zakładzie Elektrycznym) , moja skrzynka z gniazdkami i zabezpieczeniami (700-płatne u lokalnego elektryka). Jeśli masz sąsiada, który użyczy ci prądu, to jest to najtańsze rozwiązanie.
Adam.

rafus12
02-06-2012, 09:48
Ja wlasnie bede mial zakladana wkrotce prowizorke i zakladany licznik. Moj elektryk ktory pracuje w Enerdze stwierdzil ze zalozy najnizsza moc i powinno sie to zamknac kwota 20-40zl abonamentu miesiecznie. Ale szczegolow jeszcze nie znam, w drugie polowie czerwca cos wiecej napisze.

lilly20
02-06-2012, 15:36
My na początku pożyczaliśmy od sąsiada ( przedłużacz z licznikiem ) i to naprawdę wychodzi najtaniej - zużyliśmy prądu za 10zł :) od fundamentów po płytę. Później mieliśmy już podłączoną prowizorkę i prąd z Taurona - masakra, zużycie znikome a rachunki co miesiąc po 100zł. heine84 ma rację, jeżeli nie budujesz szybko to najlepiej pożyczać bo prąd budowalny jest drogi. Pozdrawiam

GraMar
04-06-2012, 14:32
Witajcie Mam pytanie. Czy w czasie budowy domu lepiej mieć własny prąd na budowę czy ciągnąć od sąsiada? Proszę o podpowiedź Jaki jest też koszt podłączenia własnego prądu. Z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam


Buduję w Markach i jestem przerażona uciążliwościami i wymaganiami stawianymi przez Rejon Energetyczny Wołomin.

Szokuje mnie sprawa:
1/ konieczności postawienia zęlbetonowego słupa do podłączenia prądu budowlanego.- A co z sytuacją, jeśli zechcę skrzynkę schować w metalowym garażu? Przecież on tam nie wlezie, nie mogę skrzynki uczepić w tym garażu np na betonowym słupku ogrodzeniowym!!??!!

2/ mając przy działce dwa słupy z prądem nie mogę z nich pociągnąć kabla bezpośrednio do mojej olicznikowanej skrzynki budowlanej??!!

3/ na jakiej zasadzie można byłoby korzystać z budowlanego prądu sąsiada, jeśli on wyraziłby zgodę?

aksamitka
04-06-2012, 17:21
My na początku pożyczaliśmy od sąsiada ( przedłużacz z licznikiem ) i to naprawdę wychodzi najtaniej - zużyliśmy prądu za 10zł :)

niewiele, my do stropu zużyliśmy jakieś 310kwh

S.P.
05-06-2012, 18:20
A ja właśnie o mało nie padłam. Dostałam rachunek za dwa miesiące, czyli od początku do sso bo nam tak szybko poszło to budowanie i stoi jak byk 1036 kWh za kwotę 750 zł!!!! Aż wierzyć mi się nie chce, faktem jest mam stróża, ale czyżby aż tyle na tym telewizorku i małym grzejniku mógł naciągnąć prądu?

aksamitka
05-06-2012, 18:29
S.P nie sadze żeby stróż zużył zbyt wiele, moje 300kwh to łącznie z pomieszkiwaniem 4-5 osób przez 6 dni w tygodniu ( ekipy budowlanej) w starym domu ( tam mamy m.in termę na wodę która trochę ciągnie, stara lodówkę,farelke itp)

pan Żubr
05-06-2012, 19:25
ja placilem za samo podlaczenie 2200 + 300 w zakladzie energetycznym. jak mozesz, bierz od sasiada. ja nie mialem takiej mozliwosci

justynka14
12-08-2012, 19:55
Czy ktoś ciągnął prąd na budowę od sąsiada nad drogą? Wiecie jakie są za to kary jak komuś życzliwemu się to nie spodoba i doniesie do elektrowni? Czy ktoś miał już z tym problemy?
Chodzi mi o prąd jednofazowy do betoniarki 230V.

tomanek4
15-08-2012, 20:33
Czy ktoś ciągnął prąd na budowę od sąsiada nad drogą? Wiecie jakie są za to kary jak komuś życzliwemu się to nie spodoba i doniesie do elektrowni? Czy ktoś miał już z tym problemy?
Chodzi mi o prąd jednofazowy do betoniarki 230V.

Ja ciągne do tej pory (ok 5 miesięcy) od sąsiada, rozwijam codziennie przedłużacz i podłączam do jego gniazda zewnętrznego, problemów de tej pory nie miałem, ale fakt, sąsiad już się trochę niecierpliwi teraz bo usłyszał że to "handel prądem" i dopytuje kiedy nas przyłączą, a przyłączą chyba na dniach....A jakie z tego mogą być probemy? Słyszałem że ze skarbówką bo powinien mi wystawić fakturę i odprowadzić podatek ale to i tak nie byłoby legalne chyba w więc nie wiem dokładnie...

Nefer
15-08-2012, 20:37
Sąsiad nie ma prawa sprzedawać prądu. Więc ani faktur ani podatków - nic z tego. Chyba,że sąsiad się nazywa RWE :)

sciema
16-08-2012, 02:41
Mam zamiar rozpocząć budowe w następnym miesiącu. Dostałem z Energi umowę o warunki przyłącza - wyliczyli mi 12,5kW. Teraz mam dylemat czy podpisać i odesłać, czy może się wstrzymać do końca roku i zobaczyć jak pójdzie budowa...
Z pomocą banku jestem w stanie skończyc budowę w rok jeśli nic strasznego sie nie wydarzy. Gdyby mi sie udało to może dojść do sytuacji ze mógłbym sie wprowadzić a niestety nie będzie przyłącza a przez to odbioru domu.
Ktoś może podpowiedzieć co z tym fantem zrobić?
Ten " prąd budowlany(a raczej dzierżawa)" jest drogi, ale może lepiej zapłacić ciut wiecej i mieć pewność ze mi założą ten prąd na czas?
Może ktoś na Kartuzach ma doświadzczenia jak dlugo energia może zakladać przyłącze i ile może kosztować prąd budowlany dla 12,5kW?

atsyrut
16-08-2012, 07:37
Sąsiad to najtańsze rozwiązanie...

ale to "tylko człowiek" - coś mu nie podpasuje i odetnie Cię w środku budowy.... ekipa podłączy betoniarkę - żeby murowac a tu prak prądu :)

i szukaj nowego sąsiada :)

a podłaczenia od zakłądu energetycznego to nie jest kwestia tygodnia :(

budowlanka11
16-08-2012, 10:16
ile może kosztować prąd budowlany dla 12,5kW?
Też jestem ciekawa, ile wynoszą faktycznie rachunki za prąd budowlany? Możecie napisać? I czy płaci się je co 2 miesiące, tak jak przy mieszkalnym, czy przy budowlanym jest inaczej?

sciema
16-08-2012, 20:50
Sąsiad to najtańsze rozwiązanie...

ale to "tylko człowiek" - coś mu nie podpasuje i odetnie Cię w środku budowy.... ekipa podłączy betoniarkę - żeby murowac a tu prak prądu :)

i szukaj nowego sąsiada :)

a podłaczenia od zakłądu energetycznego to nie jest kwestia tygodnia :(

chyba ze sąsiad ma nam budować dom :D

skłaniam sie do podpisania umowy, bo może inaczej jak ktos systemem gospodarczym to faktycznie sie nie opłaca.

a może ktoś podpowiedzieć czy te 12,5kW wystarczy na dom z budynkiem gospodarczym ( hobbystyczny warsztat samochodowy)... czytałem troche ale zdania są podzielone... bo na moje oko to ciut za mało, chyba ze można zwiększyć pożniej bez jakiś dodatkowych opłat ?

nini
16-08-2012, 21:12
Też jestem ciekawa, ile wynoszą faktycznie rachunki za prąd budowlany? Możecie napisać? I czy płaci się je co 2 miesiące, tak jak przy mieszkalnym, czy przy budowlanym jest inaczej?
Prąd budowlany (14 kW) od PGE - opłaty stałe:
opłata handlowa - 20,91zł / m-c
opłata stała za dystr. - 29,27zł / m-c
opłata przejściowa - 18,25zł / m-c
abonament dystr. - 3,69zł / m-c
w sumie opłat stałych: 72,12 zł / m-c
Do tego 0,71 zł za każdy zużyty kW
Rachunki można płacić co 2 m-ce, co 3 m-ca lub co pół roku. Decyzję podejmuje odbiorca w momencie podpisania umowy. My płacimy co 2 m-ce.

ewa72_krakow
31-08-2012, 12:27
a podłaczenia od zakłądu energetycznego to nie jest kwestia tygodnia :(
podpisalismy umowe na poczatku sierpnia - termin podlaczenia mamy na kwiecien przyszlego roku....

heine84
04-09-2012, 12:00
72,12zł za miesiąc + za zużycie. Troche drogo, ale oni myślą że jak stać Cie na budowe domu to i płacić chore opłaty za prąd też Cie stać....
Już kilka razy słyszałem co to za kasa 1000zł przy budowie domu... Ale gdy się nazbiera sporo tego to już ładna suma do całości wychodzi.
Ja kupiłem agregat za około 800zł, jakieś badziewie 2,5kW, betoniarka(mieszalnik) chodzi, piła elektryczna, wiertarka, kątówka 230mm, działa.
Był problem z lepszym sprzętem HILTI i jakaś kątówka Boscha, nie chciały działać. Ale to nie był mój sprzęt tylko pożyczony na chwilę.
Zużycie paliwa nieduże. Na budowę piwnicy i parteru poszło paliwa za 180zł. Teraz dokupiłem za 200zł i myślę że jeszcze zostanie do SSO.

Pozdrawiam.

ŁukaszeK
22-09-2012, 23:16
A Czy na działkę niemożna podłączyć normalnego prądu i zakończyć wszystko właściwym licznikiem ?

Jeśli np. nie chce domu na działce a chce prąd do kosiarki to muszę budowlany zakupywać ?

zieli
23-09-2012, 00:00
A Czy na działkę niemożna podłączyć normalnego prądu i zakończyć wszystko właściwym licznikiem ?

Jeśli np. nie chce domu na działce a chce prąd do kosiarki to muszę budowlany zakupywać ?
jest cały watek o tym
niby mozna ale nie mozna zależy jak Ci się uda
mi sie nie udało :(

marynata
23-09-2012, 09:09
Jeśli np. nie chce domu na działce a chce prąd do kosiarki to muszę budowlany zakupywać ? Jak jeszcze nie masz pozwolenia na budowę to zgłoś że będziesz korzystać z działki rekreacyjnie i do tego potrzebny Ci prąd.
Przy budowie etapem w którym można wnioskować o "normalny"prąd jest moment w którym masz sso i wewnętrzne instalacje elektryczne.
Najlepiej ten pierwszy okres pociągnąć na agregacie żeby uniknąć tych wszystkich podwójnych papierów i mieć już umowę docelową.

zieli
23-09-2012, 10:15
Przy budowie etapem w którym można wnioskować o "normalny"prąd jest moment w którym masz sso i wewnętrzne instalacje elektryczne..
nie do konca tak jest bo mi Pani w enea powiedziala ze moge miec firanki w oknach, ale jesli nie mam odbioru to nie ma takiej opcji aby mi podlaczyli tzw. prad normalny

heine84
23-09-2012, 12:16
zieli wszystko zależy na jakiego człowieka trafisz... albo kto załatwia w energetyce przyłącze.

Byłem u nich kika razy i zawsze ktoś miał inne zdanie na temat mojego przyłącza. Za pierwszym razem nie chcieli nam wydać zapewnienia przyłącza bo musieli by postawić nowe słupy żeby nas podłączyć. Później okazło sie że sie da wszystko załatwić w pokoju obok u miłej pani. Zaznaczyłem że chce prąd do celów bytowych, nie do budowy. Skrzynke już mam na działce, czekam na SSZ i podłączam do domu, już nie pamiętam jaką wtedy taryfe dostane ale nie budowlaną. Taryfa minimalnie droższa niż po odbiorze domu. Elektryk i Pani w Tauronie powiedziała że przy SSZ można już zmienić taryfe z budowlanej na tańszą (nie pamiętam nazwy).

zieli
23-09-2012, 12:32
zieli wszystko zależy na jakiego człowieka trafisz... albo kto załatwia w energetyce przyłącze.

Byłem u nich kika razy i zawsze ktoś miał inne zdanie na temat mojego przyłącza. Za pierwszym razem nie chcieli nam wydać zapewnienia przyłącza bo musieli by postawić nowe słupy żeby nas podłączyć. Później okazło sie że sie da wszystko załatwić w pokoju obok u miłej pani. Zaznaczyłem że chce prąd do celów bytowych, nie do budowy. Skrzynke już mam na działce, czekam na SSZ i podłączam do domu, już nie pamiętam jaką wtedy taryfe dostane ale nie budowlaną. Taryfa minimalnie droższa niż po odbiorze domu. Elektryk i Pani w Tauronie powiedziała że przy SSZ można już zmienić taryfe z budowlanej na tańszą (nie pamiętam nazwy).

no własnie ja zle trafiłem ale bede probował

ejdiaj
17-11-2012, 23:52
Posłuchajcie mnie teraz!!

Dobrze wiem jak to wygląda w Zakładzie Energetycznym. To że ZE wymuszaja na odbiorcach zawarcie umowy kompleksowej na budo wę w taryfie C1x (bo tak się ona nazywa a nie budowlana, a dokładniej chodzi tu o odbiorców zasilanych w linii niskiego napięcia o mocy umownej do 40 kW a raczej o zabezpieczeniu przedlicznikowym do 63A) to jest jakaś farsa - ciekawe co na to URE?. W taryfie Operatora Sieci Dystrybucyjnej nie ma ani jednego zapisu że jeżeli budujesz dom to musisz płacić w takiej taryfie.
Rzecz jest w tym że taryfa C1x służy do rozliczania odbiorców którzy wykorzystują energię elektryczną do celów zarobkowych czyli sklepik osiedlowy, kiosk, mały warsztat, czy jakakolwiek inna działalność ale zaznaczam do mocy 40 kW, i w tej taryfie kWh jest nieco tańsza ale płacimy co miesiąc za moc.
Więc jeżeli na budowę wchodzi firma i wykonuje dla nas dom pod klucz to OK taryfa C1x jest słuszna, ALE jeżeli buduję dom systemem gospodarczym (z bratem, teściem, szwagrem...) to należy nam się taryfa G1x czyli tzw gospodarcza (gdzie energia czyli kWh jest trochę droższa niż w C1x ale nie płacimy nic za moc. I jest zapis w taryfie OSD że taryfę G1x można zastosować do gospodarstw domowych, garaży i najważniejsze ALTAN WYPOCZYNKOWYCH. I cały proceder wygląda tak:

1. Otrzymujemy akt notarialny / tytuł do nieruchomości
2. Występujemy o warunki przyłączenie.
3. ZE stawia nam skrzynkę w granicy działki, my opłacamy fakturę
4. Stawiamy blaszak,
5. Wykonujemy instalację odbiorczą w tym garażu
6. Po odebraniu skrzynki oraz mając opłaconą f-rę za przyłączenie do sieci, zawieramy umowę na ALTANĘ czyli taryfę G1x
7. ZE zakłada licznik
8. Dla nas jest to już docelowy stan w stosunku do ZE
9. Załatwiamy resztę papierów w celu uzyskania pozwolenia na budowę

Reasumując: zasilanie działki w energię elektryczną powinno być pierwszym krokiem zaraz po otrzymaniu tytułu prawnego do nieruchomości, wtedy jesteśmy w stanie wpłynąć na opłaty za energię elektryczną.

robertsz
18-11-2012, 10:32
Ad.9 może trwać nawet i 2 lata i wtedy całe te nasze oszczędności idą w eter ;)

ejdiaj
18-11-2012, 19:33
Ad.9 może trwać nawet i 2 lata i wtedy całe te nasze oszczędności idą w eter ;)

Nie do końca się z Tobą zgodzę.
Akt notarialny spisałem w lutym a w połowie września mogłem już rozpoczynać budowę (czyli 7 miesięcy). Działka została zasilona w lipcu. Więc nie niekoniecznie oszczędności idą w eter :) jeżeli potrafimy się odpowiednio poruszać między urzędowymi procedurami :)
Pozdrawiam

pirawawa
04-12-2012, 06:27
Prąd na działkę rekreacyjną nie jest przyznawany za względy na nazwę nieruchomości tylko na przeznaczenie prądu.
Więc jak mamy prąd na działce rekreacyjnej w umowie mamy określone do czego prąd używamy.
Oczywiście możemy rozpocząć budowę na tym prądzie, możemy z sąsiedniej działki brać cegły do budowania, cement możemy "kupić" od pracownika składu w "okazyjnej" cenie bez paragonu. Ale to się jakoś w europie nazywa, w Polsce pewnie zaradność !.

Elektrownia nie wyrazi również zgody na "zakup" od sąsiada prądu, sąsiad nie jest pośrednikiem tylko ostatecznym odbiorcą.

Więc jaki miałem wybór aby nie być "zaradnym". Prąd budowlany z dodatkowy słupem na działce (innej opcji nie ma u mnie w elektrowni), postawienie słupa ok. 3000 zł + koszt prądu, lub zakup agregatu za kwotę 500 zł + koszty paliwa.
Wybrałem opcję nr 2 - koszt paliwa 1600 zł do SSZ. Za miesiąc będę miał przyłącze docelowe.

GraMar
05-12-2012, 19:07
Prąd na działkę rekreacyjną nie jest przyznawany za względy na nazwę nieruchomości tylko na przeznaczenie prądu.
Więc jak mamy prąd na działce rekreacyjnej w umowie mamy określone do czego prąd używamy.
Oczywiście możemy rozpocząć budowę na tym prądzie, możemy z sąsiedniej działki brać cegły do budowania, cement możemy "kupić" od pracownika składu w "okazyjnej" cenie bez paragonu. Ale to się jakoś w europie nazywa, w Polsce pewnie zaradność !.

Elektrownia nie wyrazi również zgody na "zakup" od sąsiada prądu, sąsiad nie jest pośrednikiem tylko ostatecznym odbiorcą.





Więc jaki miałem wybór aby nie być "zaradnym". Prąd budowlany z dodatkowy słupem na działce (innej opcji nie ma u mnie w elektrowni), postawienie słupa ok. 3000 zł + koszt prądu, lub zakup agregatu za kwotę 500 zł + koszty paliwa.
Wybrałem opcję nr 2 - koszt paliwa 1600 zł do SSZ. Za miesiąc będę miał przyłącze docelowe.


U mnie także podstawą otrzymania choćby jednej iskierki prądu i zawieszenia licznika w skrzynce-było postawienie słupa ŻELBETONOWEGO!! Ta imprez zżarła 2 tys +120 pln w PGE.
A teraz, comiesięcznie golą ze mnie ok 80 zł mimo budowlanego zimowego snu.

Jak się z tego wymiksować, aby nie płacić takich kwot-przecież w skali roku to rozbój!!

pniowek
12-03-2013, 17:27
Powiem z doświadczenia iż agregat jest najlepszym wyjściem jeśli się nie ma zaprzyjaźnionego sąsiada :)
U mnie prąd był potrzebny głównie do przygotowania zaprawy, więc sprawna brygada murarzy wybuduje w 3-4 tygodnie. Zakladając że stropy będą z gruszki a cegły, piachu i cementu pod dostatkiem. Dekarze obejdą się bez prądu. Przed zimą da się więc dom przygotować. W między czasie załatwiamy papierki do podączenia docelowego przyłącza i robimy instalację elektryczną. Później powinno już być z górki.

Cały dom wybudowałem na wypożyczonym agregacie, + benzyna = koszt znośny (jak nie znikowy) w porównaniu do kosztów jakie mi zaproponowało PGE.
Od sąsiada mimo wszystko podciągnałem sobie kabel i założyłem podlicznik.
Jednak gdybym budował dom oddalony od pobliskich aglomeracji czy sąsiadów to również bym zakupił agregat. Kto wie czy sie potem w życiu nie przyda..

Z budową wystartowaliśmy w 2011 i przed zimą przykryliśmy. Teraz jesteśmy na etapie instalacji.

budowlanka11
13-03-2013, 11:48
Witajcie!
Mam nadzieję, że pomożecie :)
Tauron zrobił mi przyłącz do sieci 17kW, 25A, trójfazowe (plac budowy, docelowo budynek mieszkalny).
Czy jest możliwe podciągnięcie prądu do garażu blaszanego, a tym samym obniżenie rachunków przez zmianę taryfy?
Czy zostaje mi obniżenie mocy na czas budowy (ze względu na to, że we wniosku wpisane było zasilenie placu budowy, a docelowo budynku mieszkalnego? A jeśli tak, to do ilu? 10kW?

I jeszcze jedna prośba o poradę. Do końca października mam czas na podpisanie umowy o dostawę prądu. Co zrobić w sytuacji, jeśli nie zacznę budowy domu, czyli nie będę potrzebowała prądu? Zrobić prowizorkę i zawiesić dostawę prądu? Jeśli tak, to na jak długo można to zrobić? Czy nie robić prowizorki i napisać o przedłużenie terminu na podpisanie umowy?

Będę wdzięczna za rady, pozdrawiam!

pniowek
13-03-2013, 13:13
Nie doradzę.. ale się wypowiem.
Umowę na odbiór docelowy bym podpisał jak najszybciej by nie płacić taryfy budowlanej. No chyba że się nie da (może źle zrozumiałem).
Co do czasu na podpisanie to nie problem. U nas minął .. złożyliśmy nowe dokumenty, bo i skończyły sie równiez warunki - minęły 2 lata.
Nadmienię też iż standardowo u nas podpisują umowy na 14kW. Ja aby zmniejszyć koszty podpisałem umowę na 11kW jedno i trój-fazowy (chyba 20A). Zakładu produkcyjnego nie przewiduję :) więc nie widzę potrzeby płacić za przyłączenie mocy z której nie skorzystam (nawet przez kolejne 20 lat).

Wyżej, wcześniej ktoś opisał jak zaoszczędzić na przyłączeniu prądu... podłączyc na altankę :)



..
Więc jeżeli na budowę wchodzi firma i wykonuje dla nas dom pod klucz to OK taryfa C1x jest słuszna, ALE jeżeli buduję dom systemem gospodarczym (z bratem, teściem, szwagrem...) to należy nam się taryfa G1x czyli tzw gospodarcza (gdzie energia czyli kWh jest trochę droższa niż w C1x ale nie płacimy nic za moc. I jest zapis w taryfie OSD że taryfę G1x można zastosować do gospodarstw domowych, garaży i najważniejsze ALTAN WYPOCZYNKOWYCH...

budowlanka11
13-03-2013, 14:04
Umowę na odbiór docelowy bym podpisał jak najszybciej by nie płacić taryfy budowlanej. No chyba że się nie da (może źle zrozumiałem).
Co do czasu na podpisanie to nie problem. U nas minął .. złożyliśmy nowe dokumenty, bo i skończyły sie równiez warunki - minęły 2 lata.
Nadmienię też iż standardowo u nas podpisują umowy na 14kW. Ja aby zmniejszyć koszty podpisałem umowę na 11kW jedno i trój-fazowy (chyba 20A). Zakładu produkcyjnego nie przewiduję :) więc nie widzę potrzeby płacić za przyłączenie mocy z której nie skorzystam (nawet przez kolejne 20 lat).

Wyżej, wcześniej ktoś opisał jak zaoszczędzić na przyłączeniu prądu... podłączyc na altankę :)
Niestety umowę na odbiór docelowy nie mogę podpisać, ponieważ nie mam nawet jeszcze zaczętej budowy.

pniowek
13-03-2013, 14:44
Jak ja zrobiłem opisałem.
Miałem kase na SSO, agregat mi wystarczył, olałem PGE.

Co doradza ejdiaj widać powyżej.
Brać wybierać. :D

ijcom
14-04-2013, 17:49
Witam
Właśnie czytam pismo z ENEI , niestety nie ma opcji na taryfę normalną przed zgłoszeniem domu do użytkowania. Wymagane zaświadczenie o złożeniu zawiadomienia o zakończeniu budowy.
Nie wiem czy mam się cieszyć. Podpisałem umowę na przyłącze bo termin realizacji był 12 miesięcy. Minęło 30 dni, przyłącze stoi na granicy działki, a w skrzynce pocztowej faktura i niemiła powiastka, 60 dni na podpisanie umowy na korzystanie z energii.

kondziu87r
15-04-2013, 08:43
same problemy z tą energetyką.
U mnie w lipcu minie 2 lata jak czekam na przyłącze i jak na razie ani widu ani słychu. ale nie o tym chciałem. większość z was mówi że najlepiej brać prąd od sąsiada i to jest prawda, wychodzi najtaniej. po zrobionych fundamentach, jak poszedłem do sąsiada żeby się rozliczyć powiedział "flaszkę postawisz i będzie git" człowiek naprawdę spoko. ale mam też drugiego sąsiada który powiedział mi o jednej rzeczy o której nikt z was pewnie nie wie. zakład energetyczny (bynajmniej enea) traktuje pożyczanie prądu na czas budowy jako kradzież i jak was ktoś życzliwy podkabluje to można sobie narobić problemów. dlatego jeżeli już pożyczacie prąd to lepiej się z tym tak nie afiszować. a w razie kontroli mówić że firma która wam budowała miała swój agregat.

ijcom
15-04-2013, 14:23
Przejrzałem umowę i wszelkie papiery (ENEA)
Trudno mówić o kradzieży gdy energia pobierana jest opomiarowana. Natomiast umowa zakazuje udostępniania energii osobom trzecim pod rygorem zerwania umowy ze strony dostawcy. Jest jeszcze klauzula o dochodzeniu ew roszczeń na drodze prawnej.
O ile pamiętam przepisy to na pewno nie wolno sprzedawać energii (drożej niż się kupuje) ale przepisy nie zakazują jej darowania lub refakturowania na podstawie wskazań podlicznika. Klauzula z zakazem jest zapisem w umowie pomiędzy dostawca energii a odbiorcą.

kondziu87r
15-04-2013, 17:30
mimo to że nasi sąsiedzi za ten prąd zapłacą to i tak jest to kradzież... w myśl rozumienia enei. mało tego sama enea zmusza nas do tego, bo kto to widział żeby dwa lata czekać na przyłącze prądu!!! a fakt kradzieży wynika z tego że prąd budowlany i koszty jego przesyłu są dużo droższe niż zwykłego prądu i takie działania wynikają na niekorzyść energetyki.

ejdiaj
12-05-2013, 00:49
Jeszcze raz Wam powiem to co napisałem wcześniej. Bystry elektryk ze swoją działalnością albo pracownik energetyki i prąd na działkę rekreacyjną. I jak składacie wniosek o warunki to nie chwalić się, że na budowę domu tylko na altankę (3 fazy i najmniejszą moc dla zabezpieczenia 16 lub 20 A - na budowę wystarczy w zupełności) podczas mieszkania jak okaże się za mało to można zwiększyć na najmniejszą moc a zabezpieczenie gł 25 A.

Nie ma w energetyce takiego pojęcia jak "kradzież prądu" tylko nielegalny pobór energii elektrycznej i występuje wtedy gdy.
1) energia pobierana jest za pośrednictwem obwodu elektrycznego, który pomija częściowo lub w całości układ pomiarowy,
2) odbiorca ingeruje w układ pomiarowy i zakłóca prawidłową pracę pomiaru energii,
3) gdy energia jest pobierana z sieci energetycznej bez zawarcia umowy, lub jeżeli umowa wygasła.

Co do "pożyczania" sobie prądu
1) można refakturować na podstawie wskazań podlicznika (tylko po takiej samej cenie za kWh i dotyczy to podmiotów gospodarczych)
2) najlepiej po cichu dogadać się między sobą

Pozdrawiam

figer
19-06-2013, 19:54
Ja pożyczałem prąd od sąsiadów przez podlicznik, i cała budowa domu szkieletowego drewnianego wyszła mnie 1300 kWh - czyli korzystając z kalkulatora PGE https://ebok.pge-obrot.pl/kalkulator.php?t=G - jakieś 800 pln.
W tej chwili w lato kiedy mam podłączoną taryfę budowlaną C11 dla 14 kW - przy zużyciu 200 kW miesięcznie - dowalają mi co miesiąc rachunek 200 PLN.
Czyli warto pożyczyć od sąsiadów, jeżeli nie są bojaźliwi. Moi stali się nerwowi na jesieni i mi prąd elegancko odcięli w nocy - ale szczęśliwie mijało właśnie 1,5 roku od złożenia podania o prąd i jakoś elektryk załatwił licznik w ciągu tygodnia i ekspresowo słupy stawiał, za które zresztą zapłaciłem PGE 2400 pln a teraz płacę miesięcznie opłatę stałą za przesył 47 pln i opłatę sieciową i jakościową i zmienną... i HWC jeszcze :mad:
Na szczęście właśnie oddałem dom do użytkowania, więc postaram się podzielić wiedzą, czy coś stanieje jak zrobię sobie G12

pirawawa
22-03-2014, 08:57
Co do "pożyczania" sobie prądu
1) można refakturować na podstawie wskazań podlicznika (tylko po takiej samej cenie za kWh i dotyczy to podmiotów gospodarczych)
2) najlepiej po cichu dogadać się między sobą

Pozdrawiam

"Pożyczanie" - jest oszustwem i to właśnie nazywa się kradzieżą.
Umowę elektrownia zawiera z danym podmiotem który nie może dalej odsprzedawać (nawet za 0 zł) prądu.
W drugim punkcie zaprzeczasz sam sobie - jeśli "po cichu" to nielegalnie a to jest KRADZIEŻ.
Dla jasności prawo łamie osoba która dostarcza prąd, więc jeśli prosicie sąsiada o nielegalne podłączenie prądu i nie jest on świadom swojego czyny podwójnie to nie jest moralne.

maggs1
22-03-2014, 19:09
"Pożyczanie" - jest oszustwem i to właśnie nazywa się kradzieżą.
Umowę elektrownia zawiera z danym podmiotem który nie może dalej odsprzedawać (nawet za 0 zł) prądu.
W drugim punkcie zaprzeczasz sam sobie - jeśli "po cichu" to nielegalnie a to jest KRADZIEŻ.
Dla jasności prawo łamie osoba która dostarcza prąd, więc jeśli prosicie sąsiada o nielegalne podłączenie prądu i nie jest on świadom swojego czyny podwójnie to nie jest moralne.

z definicji oszustwo nie może być kradzieżą i odwrotnie, ale oczywiście są odstępstwa :). Pozdrawiam
W przypadku budowy metodą gospodarczą (przez okres kilku lat), aby nie narażać sąsiada na nieprzyjemności to chyba generator prądu jest najlepszym wyjściem.