PDA

Zobacz pełną wersję : 80% tynków zewnętrznych w Niemczech to tynki mineralne.



odaro
29-07-2012, 16:47
Wczoraj spotkałem się z taką opinią że 80% elewacji jest obecnie w Niemczech wykonywana z tynków mineralnych.

Tynki akrylowe praktycznie są nie stosowane.

Taką informację uzyskałem od szefa firmy która pracuje na terenie Niemiec.

Czy ktoś może potwierdzić te informację a jeżeli są prawdziwe to skąd takie powrót do tynków mineralnych?

Balto
29-07-2012, 21:11
Bo są tanie, dobre i sprawdzone, a współczesna chemia pozwala na wyeliminowania większości wad tynków mineralnych. A przy okazji mają wszystkie zalety tak pożądane dziś: paroprzepuszczalność i same z siebie są antygrzybicze.

coulignon
01-08-2012, 22:19
to nie jest powrót - to sa tynki polimerowo mineralne. Co w tym dziwnego? Jeden z najlepszych i najtańszych tynków.

homecactus
02-08-2012, 08:56
(...) A przy okazji mają wszystkie zalety tak pożądane dziś: paroprzepuszczalność i same z siebie są antygrzybicze.

A gdzie niby one przepuszczają tą parę? Między czym a czym?

coulignon
02-08-2012, 17:30
Ale są słabsze mechanicznie i zamakają.
Trzeba znać wszystkie ZA i PRZECIW.
Wydaje mi się, że na zachodzie Europy jest olbrzymie parcie na produkty ekologiczne, a mineralne takie rzekomo są.

Tynki minerlane są głównie przeznaczone do malowania. Najlepiej 4 tygodnie od położenia. Więc własności powłoki będą takie same a nawet lepsze niż przy tynkach "w masie". Ale w związku z tym ze żaden tynkarz nie będzie przychodził za 4 tygodnie żeby malować elewację to mówi się że tynki sa do bani. Ot i taka prawda. Sam mam mineralny malowany. Polecam.

marynata
02-08-2012, 18:59
Tynki minerlane są głównie przeznaczone do malowania. Najlepiej 4 tygodnie od położenia. Więc własności powłoki będą takie same a nawet lepsze niż przy tynkach "w masie". Ale w związku z tym ze żaden tynkarz nie będzie przychodził za 4 tygodnie żeby malować elewację to mówi się że tynki sa do bani. Ot i taka prawda. Sam mam mineralny malowany. Polecam.
A jak z myciem takich pomalowanych tynków(oczywiście farbą "zmywalną")?czy są odporne tak jak silikatowe czy silikonowe?

coulignon
02-08-2012, 19:58
Są odporne bardziej ponieważ powłoka utworzona z farby zawiera zwykle więcej spoiwa niz tynk. A przez to że są pomalowane ich struktura jest gładsza. Jeśli będą pomalowane dobra farbą to raczej nie bedziesz miała potrzeby ich mycia.

marynata
02-08-2012, 20:47
Może faktycznie warto pozbyć się obaw.
A ja się zastanawiam z czego są tynki baranki rzucane na domy w latach osiemdziesiątych?Mam obok kilka takich domów i oprócz widocznego zakurzenia zero jakichkolwiek pęknięć czy ubytków.Co oni tam mieszali :-?

coulignon
02-08-2012, 21:02
mieszanina wapna, cementu, grysu, i innych kamyków. Brud się nie ma czego czepnąć. U mojej Mamy taka elewacja jest od 1982 roku. Nigdy nie myta ani nie malowana. Końca nie widać:-)

marynata
02-08-2012, 21:08
To co my tak cudujemy z tymi tynkami....

coulignon
02-08-2012, 21:12
inne podłoze - my teraz budujemy sciany dwuwarstwowe gdzie kładziemy tynki na styropian / wełne. Potzrebne są tynki lekkie. Wtedy były ściany trójwarstwowe lub jedno. Tynk był kładziony na mur.

Balto
02-08-2012, 21:47
blechert: to o czym mówisz to cyklina...
do przedmówcy:jak to się mówi fachowo jest "paroprzepuszczalny" bo deszcz wleje i wyschnie a nie spływa po powierzchni. W kwestiach tzw. "malowania" była sprzeczka i dyskusja, ja wole "niemalowane", ale top detal. Istotą sprawy jest to, a to wiem, od osoby, która siedziała w tzw. temacie, czyli cemencie, że zupełnie inna była jakość cementu w latach 80 tych a inna obecnie. Popiół czy żużel dodawany do cementu miał w miarę wyrównany skład, poza tym sam cement trzymał "moc", do tego w bywszych czasach,. z racji niedostępności materiałów i konieczności mieszania "na miejscu" starano się robić na lata.
A teraz ciekawostka: czym się różni cement 32,5 luz od worka na wytrzymałości? Ano samą wytrzymałością - widziałem cement 32,5 którego średnia wytrzymałość wynosiła 32,5 zaś n.p. jeden z producentów takiegoż luzu deklaruje, że jego wytrzymałość wynosi po 28 dniach nieco ponad 44 MPa... Jest różnica...

Jarerk
03-08-2012, 10:16
inne podłoze - my teraz budujemy sciany dwuwarstwowe gdzie kładziemy tynki na styropian / wełne. Potzrebne są tynki lekkie. Wtedy były ściany trójwarstwowe lub jedno. Tynk był kładziony na mur.

To może dać tynk cem-wap np na ścianę jednowarstwową i pomalować dobrą farbą? na pewno taniej i może równie dobrze?

Pozdrawiam

coulignon
03-08-2012, 12:24
mozna tak ale problemy sa dwa:
1. gładki tynk musi być idealnie równy - co ciężko jest uzskać na elewacji. Inaczej zachodzące słońce czy lampy oswietlające ściany bezlitośnie wyciągną wszelkie nierówności.
2. Sciany 1W z Ytonga - wielokrotnie widziałem gładkie elewacje z mozliwością policzenia wszytkich bloczków - dość często zdażają się zarysowania wzdłuż spoin.
Najbezpieczniej jest zaciągnąć taką ścianę klejem, zotopić siatke i nałożyć tynk strukturalny. Ale nie każdemu "baranki" mogą się podobać.

Jarerk
03-08-2012, 12:48
Dzięki za odpowiedz
Jaką firmę byś polecił na taką ścianę?

coulignon
03-08-2012, 18:04
z "pewniaków" to na pewno Dryvit i STO. Z tańszych cięzko mi polecać. Moze Majsterpola. Też chyba mają minerał w ofercie.

odaro
03-08-2012, 22:40
Tynki minerlane są głównie przeznaczone do malowania. Najlepiej 4 tygodnie od położenia. Więc własności powłoki będą takie same a nawet lepsze niż przy tynkach "w masie". Ale w związku z tym ze żaden tynkarz nie będzie przychodził za 4 tygodnie żeby malować elewację to mówi się że tynki sa do bani. Ot i taka prawda. Sam mam mineralny malowany. Polecam.



Czy ten termin 4 tygodnie od położenia tynku do malowania musi być bezwzględnie dotrzymany?

Dlaczego akurat 4 tygodnie?

W jakich warunkach pogodowych nie można malować farbą elewacji.

coulignon
04-08-2012, 07:38
Lepiej żeby był. Nawet lepiej będzie wydłuzyć ten czas. 4 tygodnie - głównym spoiwem tynków mineralnych jest cement . Ten czas pozwala mu związać i utwardzić się Skracać mozna ale wtedy wytrzymałość mechaniczna tynku jest gorsza - tak wynikało przynajmniej z testów u jednego z zaprzyjaźnionych producentów.
Malowanie elewacji : temp 10 do 25 stC. Niezbyt mocne słońce. Brak widoków na deszcz. I jedziesz.

Jak sie nie wyrobisz teraz to zrób tylko tynk a pomaluj na wiosnę.

Balto
04-08-2012, 20:36
uzupełniając coulignona: owe 4 tygodnie wynikają z tego po jakim czasie cement uzyskuje tzw. "normową" wytrzymałość. A im tańsze tynki - tym gorszy lub mniej owego cementu byle tylko spełnił warunki narzucane przez takie czy inne normy.. Poza tym inaczej wytrzymałości będzie nabierał klej gdzie spoiwem jest czysty portland, a inaczej gdzie jakaś popiołowa paść, inaczej gdzie cement ma markę 42,5 IR, a inaczej gdzie ledwie 32,5...

coulignon
04-08-2012, 22:02
tynki mineralne zwykle robi się na białym cemencie - a to jest zwykle Alborg I 52,5. Inny nawet ciężko dostać. Z klejami - tak jak pisałeś - tam moze być wszystko.

fighter1983
05-08-2012, 10:48
i znowu sie spotykamy w jednym poscie. Gdzie tylko pojawia sie zagadnienie tynkow mineralnych naturalnie pojawia sie staly sklad: coulignon, Balto i fighter1983 :) czy tylko ny trzej na tym forum jestesmy zwolennikami tynkow mineralnych?
Ja naturalnie czterema łapami podpisuje sie za stosowaniem tynkow mineralnych. jak dla mnie w ofercie producentow sa dwa: mineralny (malowany) i silikonowy, reszte mozna by bylo wogole wykluczyc, no... chyba ze rozwiazania typu Carbon i inne ciekawostki.

Balto
05-08-2012, 20:38
fighter: a bo jakoś tak wyszło. Ja na tych tynkach muszę się dość nieźle znać, bo sam je robię, biały cement mam w ofercie, n.b właśnie "Duńczyka" - to i muszę wiedzieć co się z nim da zrobić i dokąd dojść. Z racji tejże - mam kontakty z różnymi ciekawymi ludźmi potrafiącymi bardzo mocno poszerzyć wyobraźnię co się da i dokąd można dojść.
To, zaś, że Polak typowy za szczyt ideału uznaje wszystko co to jest opisywane jako "najlepsza zachodnia technologia" - to zupełnie osobna kwestia, choć tutaj całkiem wyraźnie ją widać.

odaro
05-08-2012, 23:28
A jak nie wyrobię się z malowaniem to muszę koniecznie malować na wiosnę czy mogę to malowanie odłożyć np. na 2 lata.

Czy przez 2 lata może być tylko sam tynk mineralny bez malowania. Co ryzykuje jak tynk mineralny nie zostanie pomalowany przez 2 lata.


W tynkach mineralnych jest stosowany biały cement a co jest spoiwem w tynkach silikonowych?

fighter1983
06-08-2012, 14:42
bez powloki hydrofobizujacej, tu farba elewacyjna mamy nasiakliwy material mineralny. Woda ktora dostanie sie do tej powloki poddana cyklom zamarzania i rozmarzania dziala scinajaco, zatem ryzykujesz odpadanie platami tynku miejscowo.
Spoiwem w tynkach silikonowych jest :) glownie akryl :)

TypeR
06-08-2012, 18:16
Cześć,
ja dodam swoje 3 grosze, tynki mineralne jak najbardziej OK, ale ekipy, która dobrze je zrobi ze świeczką szukać. Wszyscy teraz tylko siatka klej i tynk cienkowarstwowy.
Ja znalazłem 2 ekipy, które chciały się podjąć wykonać tradycyjny tynk z obrzutką itp. Efekt jest taki, że pojawiło się kilka rys na tynku, raz bardziej widoczne raz mniej.
Nie mam już siły na szarpania się czyja to wina, tynku czy ekipy, sam poszpachlowałem rysy śnieżką z dodatkiem włókien i pomalowałem dom farbą silikonową.
Pewnie część rys i tak wylezie po jakimś czasie więc za 6-7 lat pewnie będzie trzeba naprawiać albo całą chałupę zaciągnąć siatką i położyć cienkowarstwowy.
Pozdrawiam - Daniel

coulignon
06-08-2012, 20:00
mylisz tynki - mu tu mówimy o tynku mineralnym cienkowarstwowym - jego faktura oraz sposób nakładania niewiele rózni się od tynków akrylowych i innych tego typu.

bajanadjembe
07-08-2012, 23:16
TypeR, daj namiary do swoich tynkarzy. Widziałeś moje tynki?
Temat powrócił. I jestem przerażona kosztami. Teraz po tamtej fuszerce). Trochę jest w wątku " jaki tynk polecacie na 1w ścianę z ytonga". Nie warto wszystkiego opisywać drugi raz.
Potrzebuję kogoś, kto zrobi mi tynk lekki wapniowo cementowy (taki do 2 cm). ( A jeszcze lepiej perlitowy, alle to pewnie nierealne, ze względu na brak wykonawców.)
Ponieważ są w ościeżach porobione (fatalnie, krzywo) styropianowe węgarki, prawdopodobnie trzeba będzie tu dawać siatke w tynk, żeby "wyprostować te ościża i zapobiec pękaniu tynku na styku różnych materiałów (tynk na styro i tynk na ytongu).
Jeśli chcielibyście pomóc, to zajrzyjcie tam do wspomnianego wątku i doradźcie coś.
Miałam propozycję, żeby wszystko zrobić w kleju z siatką, potem klej (tak klej) zacierany i farba. Ale to okropnie drogo chyba wychodzi. Doradżcie mi proszę sensowne rozwiązanie.

Balto
11-08-2012, 11:43
bajanadjembe: lekki tynk c-w do 2 cm?? Przecież to 20 mm, czyli możesz nawet zrobić cyklinę i to z ziarnem do 10 mm... I stawiam, że to nie jest już lekki tynk c-w...

bajanadjembe
13-08-2012, 13:23
bajanadjembe: lekki tynk c-w do 2 cm?? Przecież to 20 mm, czyli możesz nawet zrobić cyklinę i to z ziarnem do 10 mm... I stawiam, że to nie jest już lekki tynk c-w...

Balto, a czym wg Ciebie różnią się tynnki lekkie od ciężkich?

Balto
13-08-2012, 20:50
Wagą, panie dzieju wagą - tynk lekki c-w - to granulacja, zwykle do 2 mm, choć sam tynk mineralny zewnętrzny może mieć i ziarno 16 mm (cykliny) - ale nikt nie nazwie go lekkim....

odaro
14-08-2012, 09:17
Wagą, panie dzieju wagą - tynk lekki c-w - to granulacja, zwykle do 2 mm, choć sam tynk mineralny zewnętrzny może mieć i ziarno 16 mm (cykliny) - ale nikt nie nazwie go lekkim....


A czemu tak mało są popularne cyklinowane

bajanadjembe
14-08-2012, 13:08
Wagą, panie dzieju wagą - tynk lekki c-w - to granulacja, zwykle do 2 mm, choć sam tynk mineralny zewnętrzny może mieć i ziarno 16 mm (cykliny) - ale nikt nie nazwie go lekkim....

Balto, spotykam na workach takie oznaczenia: typ GP, kategoria CSIII, albo typ LW, kat CSI. Możesz to rozszyfrować i powiedzieć czym różnią się te dwa tynki?
Czy w tym nazewnictwie to nie chodzi raczej o udział wapna w mieszance w stosunku do cementu i rodzaj kruszywa (i jego wagę) a nie średnicę ziarna? I podkreślam, że chodzi mi o tynk wapienno - cementowy nadający się na beton komórkowy, a więc materiał dość "słaby" (zaledwie 2 MPa).

A w ogóle to jaki to tynk ten mineralny? (czy musi być tylko na grubość ziarna, co sugerujesz a w swoich wypowiedziach?)

coulignon
14-08-2012, 13:42
tynki lekkie są to tynki cienkowarstwowe (1 do 3 mm) czyli na grubość ziarna. Ich waga zwykle nie przekracza 2-3 kg/m2 dlatego mogą wisieć na systemach dociepleń. Tynk cementowo wapienny cięzki (też go mozna nazwać mineralnym) jest grubości 2-3 cm będzie ważył około 20-30 kg .

bajanadjembe
14-08-2012, 15:40
No i już wiem dlaczego na forum nie możemy się czasami dogadać::

Ja widziałam tynki lekkie wapienno-cementowe maszynowe grubości 10 - 20 mm. (Uziarnienie do 1 mm). W workach.

Jeszcze czekam, żeby Balto o tych oznaczeniach coś napisał. A Ty, coulignon, znasz te oznaczenia?

(I w tym wątku to o jakich tynkach mówimy? W Niemczech to tych na grubość ziarna jest 80%, czy razem z tymi grubymi?)

Balto
14-08-2012, 21:45
Tynk lekki c-w ma ziarno do 2 góra 3 mm - co oznacza, że na 1m2 wchodzi do 4 kg maksimum, a zwykle mniej - im drobniejsze ziarno tym mniej, przy 2 - w zależności od metody od 3 do 3,5 / 3,6 kg. Cykliny są niepopularne z racji wydajności. Ziarno do 5 mm - to wydajność 8/9 kg średnio, choć norma [d. KNR-y mówią o 12 kg], ziarno do 10 mm - to już w realu c.a. 30 kg, choć normy wspominają o 40 kg. Czyli na dom 200 m2 - taki średni musiałbyś dać c.a 8 ton tynku, [może 7 z groszami], w czasie kiedy o małym uziarnieniu "stykło" by coś kole 600 z groszami i to kilogramów.
To, że ktoś tynk o granulacji 1 mm nakładał warstwami liczony w cm - to osobna kwestia.
Tu: troszkę innych literek: http://budownictwopolskie.pl/artykul/zaprawy_budowlane_rodzaje_i_przeznaczenie
Czyli CS - to zaprawa na spoiwie cementowym IV - o wytrzymałości o ściskanie pow 4Mpa i poniżej 7 MPa. I takie tynki mineralne też są...

bajanadjembe
15-08-2012, 01:27
Tynk lekki c-w ma ziarno do 2 góra 3 mm - co oznacza, że na 1m2 wchodzi do 4 kg maksimum, a zwykle mniej - im drobniejsze ziarno tym mniej, przy 2 - w zależności od metody od 3 do 3,5 / 3,6 kg. Cykliny są niepopularne z racji wydajności. Ziarno do 5 mm - to wydajność 8/9 kg średnio, choć norma [d. KNR-y mówią o 12 kg], ziarno do 10 mm - to już w realu c.a. 30 kg, choć normy wspominają o 40 kg. Czyli na dom 200 m2 - taki średni musiałbyś dać c.a 8 ton tynku, [może 7 z groszami], w czasie kiedy o małym uziarnieniu "stykło" by coś kole 600 z groszami i to kilogramów.
To, że ktoś tynk o granulacji 1 mm nakładał warstwami liczony w cm - to osobna kwestia.
Tu: troszkę innych literek: http://budownictwopolskie.pl/artykul/zaprawy_budowlane_rodzaje_i_przeznaczenie (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fbudownictwopolskie .pl%2Fartykul%2Fzaprawy_budowlane_rodzaje_i_przezn aczenie)
Czyli CS - to zaprawa na spoiwie cementowym IV - o wytrzymałości o ściskanie pow 4Mpa i poniżej 7 MPa. I takie tynki mineralne też są...

Balto, nie odpowiedziałeś na moje pytania z #33. Widać obce Ci te symboe (LW, GP). Pomoc w załączonych linkach.

Tynk o uziarnieniu 1mm można położyć jedną warstwą do 20 mm, nie dziw się.
CS to oznaczenia klasyfikacji wg PN-EN 988-1 na wytrzymałość na ściskanie
Dużo gadasz, a nic na temat nie mówisz.

A tu jeszcze takie linki zapodaję, coby nie było wątpliwości, że:
1. tynki mineralne to nie tylko tynki grubości ziarna, tj. pocieniane (baranki, korniki, kamyczki)
2. tynki lekkie to nie tylko grubości ziarna
3. że lekki znaczy o ograniczonej gęstości, z kruszywem o porowatej strukturze, z perlitowymi np. wypełniaczami (a nie cienki, więc lekki)

http://www.alpol.pl/pl/katalog_produktow/go:25:58/ (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.alpol.pl%2Fpl% 2Fkatalog_produktow%2Fgo%3A25%3A58%2F)
http://www.alpol.pl/pl/katalog_produktow/go:17:50/ (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.alpol.pl%2Fpl% 2Fkatalog_produktow%2Fgo%3A17%3A50%2F)
http://solidnydom.pl/tynki-lekkie.html (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fsolidnydom.pl%2Fty nki-lekkie.html)
http://www.polskicement.pl/3/1/artykuly/2006_3_54,55,56,57.pdf (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.polskicement.p l%2F3%2F1%2Fartykuly%2F2006_3_54%2C55%2C56%2C57.pd f)
http://www.ikb.poznan.pl/mariusz.gaczek/Elewacyjne_wyprawy_tynkarskie.pdf (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.ikb.poznan.pl% 2Fmariusz.gaczek%2FElewacyjne_wyprawy_tynkarskie.p df)

W ogóle, trzy ostatnie linki to świetny materiał. Wiele rozjaśni w temacie tynków i tynkowania.

odaro
15-08-2012, 13:03
A jak wygląda porównanie elastyczności tynki mineralnego z tynkiem sylikonowym.

Czy jest to parametr deklarowany przez producentów tynków?

I jakie ma znaczenie bo spotkałem się z opinią że tynk mineralny nie jest tak elastyczny jak silikonowy, tyko co to może oznaczać.

fighter1983
15-08-2012, 13:46
parametr z tego co wiem nie badany, ale na zdrowy rozsadek: mineralny nie moze byc tak elastyczny ajko cala powloka jak silikonowy czy akryl. Kiedy moglibysmy to zobaczyc: na probce np. wykonac na cienkim styropianie warstwe zbrojaca z kleju klasy STO Armierungsputz lub Caparol Capatect-ZF-Spachtel 699 i polozyc tynki. po wyschnieciu wygiac plyte styropianowa w pol... klej nie peknie ale tynku juz tak... tyle ze takie sily nie wystepuja na elewacji.
Kiedy elastycznosc calej powloki ma znaczenie: przy gwaltownych zmianach temperatury zwlaszcza zima kiedy tych cykli w ciagu dnia moze byc kilka.
elewacja zima wystawiona na dzialanie promieni slonecznych nagrzewa sie, w zaleznosci od koloru moze uzyskac temperature 20-30 stopni gdy na zewnatrz mamy -20. (ciemny kolor i sloneczny zimowy dzien). Zajscie slonca za chmure, za rog budynku powoduje gwaltowne ochlodzenie warstwy wykonczeniowej (klej/siatka/grunt tynk - to ok. 4mm powloki na styropianie) wiec tak cienka wartwa w bardzo krotkim czasie sie ochlodzi przy roznicy temperatur rzedu 50 stopni kurczenie sie materialu moze powodowac powstanie mikropekniec w tynku.
No i teraz wazne zeby kazdy z rodzajow tynkow zniosl te sily... bo tego typu naprezenia powstaja kilkurotnie w ciagu dnia na elewacji.

odaro
15-08-2012, 14:08
parametr z tego co wiem nie badany, ale na zdrowy rozsadek: mineralny nie moze byc tak elastyczny ajko cala powloka jak silikonowy czy akryl. Kiedy moglibysmy to zobaczyc: na probce np. wykonac na cienkim styropianie warstwe zbrojaca z kleju klasy STO Armierungsputz lub Caparol Capatect-ZF-Spachtel 699 i polozyc tynki. po wyschnieciu wygiac plyte styropianowa w pol... klej nie peknie ale tynku juz tak... tyle ze takie sily nie wystepuja na elewacji.
Kiedy elastycznosc calej powloki ma znaczenie: przy gwaltownych zmianach temperatury zwlaszcza zima kiedy tych cykli w ciagu dnia moze byc kilka.
elewacja zima wystawiona na dzialanie promieni slonecznych nagrzewa sie, w zaleznosci od koloru moze uzyskac temperature 20-30 stopni gdy na zewnatrz mamy -20. (ciemny kolor i sloneczny zimowy dzien). Zajscie slonca za chmure, za rog budynku powoduje gwaltowne ochlodzenie warstwy wykonczeniowej (klej/siatka/grunt tynk - to ok. 4mm powloki na styropianie) wiec tak cienka wartwa w bardzo krotkim czasie sie ochlodzi przy roznicy temperatur rzedu 50 stopni kurczenie sie materialu moze powodowac powstanie mikropekniec w tynku.
No i teraz wazne zeby kazdy z rodzajow tynkow zniosl te sily... bo tego typu naprezenia powstaja kilkurotnie w ciagu dnia na elewacji.

No i który lepiej wytrzymuje takie naprężenia?

P.S fighter mogę się przypomnieć o maila na priva

fighter1983
15-08-2012, 14:44
jak juz wspomnialem: nie badane to jest a przynajmniej nie udostepniane sa wyniki badan.
Ja taka probke sobie robilem 1,5 roku temu w swojej wzorcowni w poprzedniej firmie. naturalnie wynik wyszedl prosty: bardziej elastyczny jest tynk w ktorym spoiwem sa akryle czyli akryl i silikon, natomiast nie dajmy sie zwariowac - mineralny malowany sie tu sprawdza.

ech.... no teraz to juz jestem na 100% pewnien ze jestesmy umowieni na jutro, ja nie wiem po co robic takie podchody :) trzeba bylo od razu wprost powiedziec a nie czaic sie.... zdjecia dopiero teraz zobaczylem w innym poscie.

Ponownie siatka z klejem, grunt tynk mineralny malowany farba silikonowa ... no chyba ze sobie wymysliles jakas frakcje mniejsza niz 1,5mm

odaro
15-08-2012, 16:21
jak juz wspomnialem: nie badane to jest a przynajmniej nie udostepniane sa wyniki badan.
Ja taka probke sobie robilem 1,5 roku temu w swojej wzorcowni w poprzedniej firmie. naturalnie wynik wyszedl prosty: bardziej elastyczny jest tynk w ktorym spoiwem sa akryle czyli akryl i silikon, natomiast nie dajmy sie zwariowac - mineralny malowany sie tu sprawdza.

ech.... no teraz to juz jestem na 100% pewnien ze jestesmy umowieni na jutro, ja nie wiem po co robic takie podchody :) trzeba bylo od razu wprost powiedziec a nie czaic sie.... zdjecia dopiero teraz zobaczylem w innym poscie.

Ponownie siatka z klejem, grunt tynk mineralny malowany farba silikonowa ... no chyba ze sobie wymysliles jakas frakcje mniejsza niz 1,5mm


Nie czaię się tylko szukam odpowiedzi na mój problem z rysami elewacji.


A ja dalej swoje czy kleje różnych producentów będę się wyraźnie różnić elastycznością?

Czy w przypadku kleju jest deklarowana przez producentów jego elastyczność?

ferdek77
15-08-2012, 19:40
Witam, nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale tu jest prawdopodobnie odpowiedz, tynki silikonowe be ? tynk mineralny + farba ok, (ale jaka)
http://www.institut-erfurth.de/pdf/gift07.pdf

odaro
15-08-2012, 20:06
Witam, nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale tu jest prawdopodobnie odpowiedz, tynki silikonowe be ? tynk mineralny + farba ok, (ale jaka)
http://www.institut-erfurth.de/pdf/gift07.pdf (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.institut-erfurth.de%2Fpdf%2Fgift07.pdf)

O shit zbyt mądre jak dla mnie i do tego po niemiecku. Potrafi ktoś to streścić?

Balto
15-08-2012, 21:29
bajandjanbe: naprawdę polecam lekturę tych stron co podałem: Lekkość lub nie związana jest z grubością jaką zaleca producent, co zwykle wiąże się dość mocno z grubością ziarna. Jeżeli tynk jest c-w, o grubości ziarna do 2 mm, stosowany na zewnątrz to może być tynk lekki [z racji zaleconej grubości 2 mm], choć można nakłądać go i 5 cm, ale można liczyć się z różnymi "kinderniespodziankami", bo na przykład może coś tam wyjść. Tynk c-w o grubości ziarna do 16 mm - z założenia nie może być tynkiem lekkim, gdyż jego grubość sięga nawet 30 mm, bywa że i więcej... Coś kiedyś bredziłem o wydajności.
Z linków LW - lekki wapienny o absorbcji wody W 2-, a zaczyna się od W0, o wytrzymałości na ściskanie pomiędzy 1,5÷5,0 MPa (Kat CS II)
Kolejny GP - czyli ma w sobie gips, podkładowy, o wytrzymałości na ściskanie między 3,5÷7,5
MPa (Kat CS IV)
Mylisz dyskusję o tynku zewnętrznym - tynku jako ostatniej warstwie nakładanej na podłoże mającej spełniać, co tu dużo mówić funkcje dekoracyjne, wizualne, od obrzutki, czyli tynku nakładanym jako warstwa podkładowa na którą nakładany jest tynk zewnętrzny. Nie zmienia to faktu, że z racji swego składu każdy z nich jest tynkiem mineralnym!
Poza tym bardzo istotną kwestią jest to czy w składzie tynku mineralnego jest wapno czy plastyfikator, to jakie wapno,.to jakie pigmenty są stosowane i tak dalej. Te fajne tabelki gdzie to jest oceniane to trochę tak jak ogólna ocena silników typu diesel: zasadniczo, w zasadzie, ogólnie rzecz biorąc...

bajanadjembe
16-08-2012, 06:54
http://manu.dogomania.pl/emot/oops.gif , Hejo,

bajanadjembe
16-08-2012, 06:58
bajandjanbe: naprawdę polecam lekturę tych stron co podałem: Lekkość lub nie związana jest z grubością jaką zaleca producent, co zwykle wiąże się dość mocno z grubością ziarna. Jeżeli tynk jest c-w, o grubości ziarna do 2 mm, stosowany na zewnątrz to może być tynk lekki [z racji zaleconej grubości 2 mm], choć można nakłądać go i 5 cm, ale można liczyć się z różnymi "kinderniespodziankami", bo na przykład może coś tam wyjść. Tynk c-w o grubości ziarna do 16 mm - z założenia nie może być tynkiem lekkim, gdyż jego grubość sięga nawet 30 mm, bywa że i więcej... Coś kiedyś bredziłem o wydajności.
Z linków LW - lekki wapienny o absorbcji wody W 2-, a zaczyna się od W0, o wytrzymałości na ściskanie pomiędzy 1,5÷5,0 MPa (Kat CS II)
Kolejny GP - czyli ma w sobie gips, podkładowy, o wytrzymałości na ściskanie między 3,5÷7,5
MPa (Kat CS IV)
Mylisz dyskusję o tynku zewnętrznym - tynku jako ostatniej warstwie nakładanej na podłoże mającej spełniać, co tu dużo mówić funkcje dekoracyjne, wizualne, od obrzutki, czyli tynku nakładanym jako warstwa podkładowa na którą nakładany jest tynk zewnętrzny. Nie zmienia to faktu, że z racji swego składu każdy z nich jest tynkiem mineralnym!
Poza tym bardzo istotną kwestią jest to czy w składzie tynku mineralnego jest wapno czy plastyfikator, to jakie wapno,.to jakie pigmenty są stosowane i tak dalej. Te fajne tabelki gdzie to jest oceniane to trochę tak jak ogólna ocena silników typu diesel: zasadniczo, w zasadzie, ogólnie rzecz biorąc...

Więc podsumowując (na podstawie materiaów, które zapodałam wcześniej):

1.Tynki lekkie to tynki o gęstości nie przekraczającej 1300 kg/m3
2. Tynk cementowo wapienny o grubości ziarna 2mm można położyć w jednej warstwie do 20 mm (nie bedzie żadnych "niespodzianek" Ma zastosowanie do ścian z materiałów "lekkich" (beton komórkowy)
3. Tynk z oznaczeniem GP to tynk ogólnego stosowania (nie gipsowy, podkładowy /?!/). CS IV wskazuje na tynk o wytrzymałości powyżej 6 MPa (a nie 3,5)
4. Nie mylę. To ty mylisz.
Tynk to jest wyprawa na ścianie. ( Chociaż na workach z proszkiem do sporzadzenia masy tynkarskiej napisane jest "tynk")
Tynk mineralny może być i cienko i grubowarstwowy (w przypadku perlitowego nawet 60 mm, renowcyjne też powyżej 20 mają - a to właśnie dlatego, że są to tynki lekkie).
Grubowarstwowy może być kilkuwarstwowy, lub jednowarstwowy.
Dla Balto tynk to ostatnia warstwa dekoracyjna, i tynk - to też obrzutka (czyli na ścianie to wychodzi, że jest tynk na tynku).
Dla mnie tynk to CAŁA wyprawa ze wszystkimi jej warstwami, które różnią się składem i co za tym idzie gęstością (im dalej od ściany tym warstwa z drobniejszym ziarnem i bardziej tłusta (więcej wapna) /z wyjątkiem tynków wypalanych/. Może być tak, że kładziemy tynk c-w III kategorii i na niego drugi tynk np. mineralny, albo dżwiękochłonny. (Sama zaś obrzutka nie jest tynkiem!)

Bardzo szkoda, że fachowcy nie posługują się tu ujednoliconą terminologią, np z normy, o której wspominałam wcześniej (EN 998-1), a na którą powołują się producenci.
Polecam zapodane w #37 linki.

I swoją drogą, to bardzo prawdopodobne jest, że w Niemczech tynków mineralnych grubowarstwowych jest więcej niż tych grubość ziarna "baranków" na styropianie i kleju. Np takich http://www.sto.pl/22094_PL-Instrukcje_techniczne_PDF-IT_StoMiral_MP.pdf (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.sto.pl%2F22094 _PL-Instrukcje_techniczne_PDF-IT_StoMiral_MP.pdf)

Balto
16-08-2012, 20:39
Langsam...
1. Tynk zewnętrzny mineralny obejmuje z racji swej nazwy - i obrzutkę, i szpryc i co tam kto nakłada (także ten obiegowy - tynk c -w). Na dowolną ścianę z pustaka, czy innego "murowego" materiału możesz położyć dość dowolną ilość tynku - byle tylko miał sensowną przyczepność.Takie obciążenie mur wytrzyma.
2. Tynki mineralne zewnętrzne obejmują takie tynki ozdobne nakładane także na styropian, który z racji tego jak jest mocowany do ściany niestety ma swoje wymagania w kwestii obciążenia tynku. Tynki mineralne, nawet nie będące lekkimi sensu stricto, z racji grubości w jakiej są nakładane (liczone) w pojedynczych milimetrach a nie cm - są możliwe do zastosowania i są stosowane.
3. Oznaczenia się zmieniają, podobnie jak normy - nie zawsze in plus i nie zawsze sensownie, ale to już detal.
4. Obrzutka z definicji swego i składu - jest tynkiem. Cement, wapno, wypełniacz, bywa - plastyfikator. Jeżeli dla ciebie jest wyprawą - to w takim wypadku wszystko to jest wyprawą. Skład tynku mineralnego ozdobnego - jest taki sam: Cement , wapno, wypełniacz, chemia. Może być biały cement, lepsze wapno, neutralny kolorystycznie wypełniacz...
Grubość ziarna - nawet w tynkach mineralnych - ciężkich (nie lekkich) jest ograniczona w zasadzie fantazją zamawiającego i ilością funduszy jakie posiada - ziarno o grubości 20 mm - to pewnie wydajność grubo wyżej50 kg/m2 a przy 60 mm - chyba w setkach idzie, oraz ograniczeniami podłoża..
Ilość wapna rośnie - z dwóch powodów - tynk o minimalnej granulacji - jest zwykle zacierany - a wapno daje plastyczność. Hura, a dwa z racji granulacji wypełniacza - musi być więcej cementu by się to kupy trzymało. Logika betonu.

aDw
17-08-2012, 10:17
W Niemczech kładliśmy tylko i wyłącznie "putz" mineralny a pózniej na to farba silikatowa i tak tez bede robił u siebie

bajanadjembe
17-08-2012, 20:22
Langsam...
1. Tynk zewnętrzny mineralny obejmuje z racji swej nazwy - i obrzutkę, i szpryc i co tam kto nakłada (także ten obiegowy - tynk c -w). Na dowolną ścianę z pustaka, czy innego "murowego" materiału możesz położyć dość dowolną ilość tynku - byle tylko miał sensowną przyczepność.Takie obciążenie mur wytrzyma.
2. Tynki mineralne zewnętrzne obejmują takie tynki ozdobne nakładane także na styropian, który z racji tego jak jest mocowany do ściany niestety ma swoje wymagania w kwestii obciążenia tynku. Tynki mineralne, nawet nie będące lekkimi sensu stricto, z racji grubości w jakiej są nakładane (liczone) w pojedynczych milimetrach a nie cm - są możliwe do zastosowania i są stosowane.
3. Oznaczenia się zmieniają, podobnie jak normy - nie zawsze in plus i nie zawsze sensownie, ale to już detal.
4. Obrzutka z definicji swego i składu - jest tynkiem. Cement, wapno, wypełniacz, bywa - plastyfikator. Jeżeli dla ciebie jest wyprawą - to w takim wypadku wszystko to jest wyprawą. Skład tynku mineralnego ozdobnego - jest taki sam: Cement , wapno, wypełniacz, chemia. Może być biały cement, lepsze wapno, neutralny kolorystycznie wypełniacz...
Grubość ziarna - nawet w tynkach mineralnych - ciężkich (nie lekkich) jest ograniczona w zasadzie fantazją zamawiającego i ilością funduszy jakie posiada - ziarno o grubości 20 mm - to pewnie wydajność grubo wyżej50 kg/m2 a przy 60 mm - chyba w setkach idzie, oraz ograniczeniami podłoża..
Ilość wapna rośnie - z dwóch powodów - tynk o minimalnej granulacji - jest zwykle zacierany - a wapno daje plastyczność. Hura, a dwa z racji granulacji wypełniacza - musi być więcej cementu by się to kupy trzymało. Logika betonu.

Balto, nadążaj za zmianami. Zapoznaj się z materiałami, które zapodałam w #37, bo głupoty wypisujesz. Najpierw zapoznaj się z rodzajami tynków i ich nazwami. (I proszę, pisz z sensem. Twoje posty rozwalają. Przeczytaj sam swój ostatni post.. Porównaj co piszesz w 1., co w 4.
"Obrzutka z definicji swego i składu - jest tynkiem." http://manu.dogomania.pl/emot/smiech.gif
Twoje ostatnie zdanie też ... ... powalasz do końca.

PS. I, po co piszesz w kółko o tynkach o ziarnie 20 mm? Takie ziarno to prędzej w betonach, co?
I, żebyś nie miał wątpliwości: obrzutka nie jest dla mnie wyprawą. Tynk jest wyprawą. A wg Ciebie czym jest tynk, (skoro obrzutka to tynk)

bajanadjembe
17-08-2012, 20:27
W Niemczech kładliśmy tylko i wyłącznie "putz" mineralny a pózniej na to farba silikatowa i tak tez bede robił u siebie

http://www.baumit.de/upload/Produkte/Lieferprogramm_allg/PDF/04_Putze.pdf

Jakiś z tych kładliście?

Balto
17-08-2012, 20:53
Jak rozumiem nie kojarzysz tynku o nazwie cyklina? Możesz przejść się n.p. po Śląsku i pooglądać różne stare domy - masa z nich ma właśnie coś takiego - i ziarno jest tam grubo powyżej 10 mm...
Tynk - warstwa z zaprawy lub gipsu pokrywająca powierzchnie ścian, sufitów, kolumn, filarów itp. wewnątrz i na zewnątrz budynku. Zadaniem jej jest zabezpieczenie powierzchni przed działaniem czynników atmosferycznych (w przypadku tynków zewnętrznych), ochrona przed działaniem czynników wewnątrz pomieszczeń (np. para wodna), ogniem (elementy drewniane) oraz nadanie estetycznego wyglądu elementom budynku. Tynk stosuje się również jako warstwę podkładową pod elementy wymagające gładkiego podłoża (płyty styropianowe, płytki ceramiczne) - powszechnie stosuje się wówczas tynk cementowy, cementowo-wapienny lub gipsowy. I tak dalej. Tynki jednowarstwowe i wielowarstwowe ... Obrzutka - jeden z rodzajów tynku wielowarstwowego o takim czy innym składzie czy zastosowaniu. To nawet wiki podaje. Rozdrabniając się zresztą dość mocno w rodzajach...
PS. Jak już wstałeś to także czytaj i postaraj się zrozumieć że nie ma jednego rodzaju tynku i tych rodzajów może być kilka w zależności od przeznaczenia, składu, zastosowania i czego tam jeszcze.

odaro
17-08-2012, 21:28
W Niemczech kładliśmy tylko i wyłącznie "putz" mineralny a pózniej na to farba silikatowa i tak tez bede robił u siebie


A czemu silikatowa farba?

Próbowałeś dociekać dlaczego mineralny a nie silikonowy który w Polsce jest polecany przez każdego przedstawiciela handlowego?

odaro
17-08-2012, 21:31
W Niemczech kładliśmy tylko i wyłącznie "putz" mineralny a pózniej na to farba silikatowa i tak tez bede robił u siebie

Mówisz o tynkach elewacyjnych czy wewnętrznych?

bajanadjembe
17-08-2012, 23:21
Jak rozumiem nie kojarzysz tynku o nazwie cyklina? Możesz przejść się n.p. po Śląsku i pooglądać różne stare domy - masa z nich ma właśnie coś takiego - i ziarno jest tam grubo powyżej 10 mm...
Tynk - warstwa z zaprawy lub gipsu pokrywająca powierzchnie ścian, sufitów, kolumn, filarów itp. wewnątrz i na zewnątrz budynku. Zadaniem jej jest zabezpieczenie powierzchni przed działaniem czynników atmosferycznych (w przypadku tynków zewnętrznych), ochrona przed działaniem czynników wewnątrz pomieszczeń (np. para wodna), ogniem (elementy drewniane) oraz nadanie estetycznego wyglądu elementom budynku. Tynk stosuje się również jako warstwę podkładową pod elementy wymagające gładkiego podłoża (płyty styropianowe, płytki ceramiczne) - powszechnie stosuje się wówczas tynk cementowy, cementowo-wapienny lub gipsowy. I tak dalej. Tynki jednowarstwowe i wielowarstwowe ... Obrzutka - jeden z rodzajów tynku wielowarstwowego o takim czy innym składzie czy zastosowaniu. To nawet wiki podaje. Rozdrabniając się zresztą dość mocno w rodzajach...
PS. Jak już wstałeś to także czytaj i postaraj się zrozumieć że nie ma jednego rodzaju tynku i tych rodzajów może być kilka w zależności od przeznaczenia, składu, zastosowania i czego tam jeszcze.

Balto, kojarzę. Sama zapodałam: sprawdź str.3 materiału z ostatniej linki (#37). A cyklina to jest paca-skrobak, deska z gwożdziami, do wyłuskiwania ziarna kruszywa z warstwy licowej tynku. Nie wiem, co tam jest na tych starych domach, ale tynk cyklinowany, to taki tynk, z którego warstwy wierzchniej usunięto ziarmo. A skoro tam jest, to już nie jest to tynk cyklinowany.
O, a tu jeszcze ciekawy materiał. Są zdjęcia.
http://www.zsb.gliwice.pl/pdf/murarz/Murarz_712 (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.zsb.gliwice.pl %2Fpdf%2Fmurarz%2FMurarz_712)[06].Z2.02.u.pdf

To, co z Wikipediii przepisałeś należało wziąć w cudzysłów. Wiki nie podaje, jakoby "Obrzutka - jeden z rodzajów tynku wielowarstwowego o takim czy innym składzie czy zastosowaniu."- to już Twoje słowa.
Ty myślisz, że czytający to forum, nie mogą sprawdzić http://pl.wikipedia.org/wiki/Obrzutka (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fpl.wikipedia.org%2 Fwiki%2FObrzutka) Traktuj ludzi poważnie.
O wielu rodzajach tynków wiem, bo sama materiał na ten temat zapodałam wcześniej. (Może przestań się błaźnić.)

Balto
18-08-2012, 20:54
W ramach dzwoneczków na głowie: cyklina ma wydrapywane ziarno, ale nie całe... Coś w niej jednak zostaje - a nie wydrapiesz całego ziarna grubego zostawiając tylko drobiazg.
Małe pytanie - jaki skład ma obrzutka a jaki skład ma tynk i czym się różnią. Przy okazji - zaglądnięcie na stronę o tynku - wymienia jako jeden z rodzajów obrzutkę. Ale to detal. Przy okazji: literatura zabójcza... wiekowo znaczy się. Miotełką się nie nakrapia, narzutnicą - jeszcze jeszcze, można pistoletem. Ba, trzeba. Wydajność rzędu 3 kg/m2 pow do zakropienia - się ma przy ziarnie c.a. 1,5 mm, "dwójka" to już ponad 3. A tak wyjaśnienie na koniec - cyklinę się drapie by wyszła faktura - bo niestety ziarna 10 mm pistoletem bardzo trudno nakropić...

bajanadjembe
22-08-2012, 02:53
Oj, Balto, "niech ci bedzie" Balto...

U mnie będzie tak:
obrzutka 3-5mm
narzut 10 mm
gładź 3-4 mm
czyli trójwarstwowy, tradycyjny tynk wapienno-cementowy (III kategorii)
tam gdzie miejsca newralgiczne - siatka Rabitza.
Tynkarze organizują cement , piasek i wapno, siatkę, narożniki, listwy itp., ... rusztowanie, folie... betoniarkę, taczki, kielnie, pace, łaty...
( "cykliny", "miotełkowania", "nakrapiania", "pistoletowania", "wydrapywania" nie będzie)
(a ziarno 1 mm)

Jaki skład ma obrzutka , a jaki tynk? - A po co pytasz?

Balto
22-08-2012, 20:14
A tak z durnej ciekawości - bo gdzieś obok ktoś podawał składy i tylko w różnych ilościach przewijały się piasek, wapno i cement... Stanowiąc o przyczepności i plastyczności mieszanki.

bajanadjembe
22-08-2012, 20:29
A tak z durnej ciekawości - bo gdzieś obok ktoś podawał składy i tylko w różnych ilościach przewijały się piasek, wapno i cement... Stanowiąc o przyczepności i plastyczności mieszanki.

To jak pisek, wapno i cement (no i woda) to znaczy, że to zawsze TYNK?

Balto
23-08-2012, 21:27
b: a co przecież nie beton... Tylko są to różne rodzaje tegoż tynku...

fighter1983
23-08-2012, 22:45
odaro... ja juz nie chce komplikowac... ale mi to STO Prep Miral nie pasuje na te Twoje rysy... oj nie pasuje...
oby sie udalo...
a tak btw... dal to na pismie mistrz wdrozeniowy?

odaro
24-08-2012, 13:23
odaro... ja juz nie chce komplikowac... ale mi to STO Prep Miral nie pasuje na te Twoje rysy... oj nie pasuje...
oby sie udalo...
a tak btw... dal to na pismie mistrz wdrozeniowy?

Oczywiście że nie dał przecież dla nie go nie jestem żadnym podmiotem.

bajanadjembe
25-08-2012, 01:26
b: a co przecież nie beton... Tylko są to różne rodzaje tegoż tynku...

No nie, beton nie. Nawet nie pomyślałam o betonie. (W nim nie ma wapna. Chyba.)

Co innego mam na myśli. Taki sam sklad (cement, piasek, wapno, woda), a jednak, tynkiem nie jest.
Nie skład wpływa na nazwę, ale zastosowanie.