PDA

Zobacz pełną wersję : kafelkowanie łazienki, szlifowanie płytek pod kątem 45 stopni



kuba435
07-09-2013, 16:46
Witam,
niedługo będę chciał wykończyć łazienkę. Wiem, że teraz nie daje się już listew wykończeniowych tylko szlifuje płytki pod kątem 45 stopni. Chciałem się dowiedzieć czy kątówką będę mógł przyszlifować płytki pod katem 45 stopni? A później np. papierkiem ściernym wyrównać? Jeśli tak to jakimi tarczami? Mam zwykłą i elektryczną maszynkę do cięcia ale nie da się ciąć płytek pod kątem.

kuba435
09-09-2013, 11:34
Podpowie ktoś?

zeusrulez
10-09-2013, 13:39
Podpowie ktoś?

Szlifierką kątową z diamentową tarczą zrobisz to ale czy uda Ci się to za pierwszym razem, wątpię. Musisz to najlepiej robić na stole.
Po prostu wycinasz ten czerwony trójkąt. Jak za bardzo pojedziesz do góry tzn. za bardzo zbliżysz się do szkliwa płytki to masz płytkę do wyrzucenia.
Lepiej jednak robić to na maszynie, ale tak jak pisałem da radę to zrobić szlifierką, tylko trzeba bardziej uważać.
Tarcze do ceramiki bosch, takich używałem.
http://allegro.pl/bosch-tarcza-diamentowa-115-mm-do-plytek-marmuru-i3481107199.html
(cholernie droga)
tańsza poniżej też da radę ;-)
http://allegro.pl/bosch-tarcza-diamentowa-115mm-do-ceramiki-plytek-i3502070337.html
Aha i jeszcze jedno bardzo dobrze (jeśli robisz to zawodowo i nie chce Ci się uzupełniać wody do maszyny, czy też masz tak długie płytki, że nie wchodzą Ci w maszynę) mieć bardzo lekką szlifierkę, są takie malutkie, tj. obwód rękojeści jest bardzo mały.
Ale musiałbyś wszystkie za i przeciw przeliczyć, bo taniej może Ci wyjść poszukanie gościa, który dotnie Ci na maszynie te płytki.

pozdrawiam

CitroCerber
10-09-2013, 13:50
czy kątówką będę mógł przyszlifować płytki pod katem 45 stopni?

Kątówką? W ręku? Jak masz rękę jak Arnie to pewnie dasz radę. :)


Jeśli tak to jakimi tarczami?

Do płytek.


Mam zwykłą i elektryczną maszynkę do cięcia ale nie da się ciąć płytek pod kątem.

Skoro masz elektryczną to jak najbardziej się da - wymaga to większego klocka z drewna przyciętego pod kątem 45 stopni. Kładziesz go na stoliku, opierasz o niego płytkę szkliwem do dołu i tniesz:

Coś w ten sposób:




______
/ | <----- płytka oparta o klocek
/ / |
___________|_/ /________|__________________ <--- stolik maszyny
|
Tarcza-----^

kuba435
10-09-2013, 16:23
Dziękuję za rady.
A czy z tym drewnianym klockiem to testowałeś już coś takiego daje radę?
Cięcie kątówką powinno być na wolnych obrotach czy na szybkich?
A może znacie jakieś firmy w Warszawie które zajmują się takim cięciem?

CitroCerber
10-09-2013, 16:32
Z klockiem nie testowałem - mam pochylny stół, ale zasada cięcia się nie zmienia. :)

zeusrulez
10-09-2013, 19:23
Reki jak Arni nie trzeba miec, chociaz do przyjemnych rzeczy to nie nalezy. Dlatego wspomnialem o malutkiej flexie. Im wieksze obroty im lepsza tarcz tym lepiej.

CitroCerber
11-09-2013, 07:12
Reki jak Arni nie trzeba miec, chociaz do przyjemnych rzeczy to nie nalezy. Dlatego wspomnialem o malutkiej flexie. Im wieksze obroty im lepsza tarcz tym lepiej.

To był taki żart. ;) Sam robiłem to "z ręki" i najwygodniej szło jak o coś się oprzesz kątówką.

zeusrulez
11-09-2013, 11:05
To był taki żart. ;) Sam robiłem to "z ręki" i najwygodniej szło jak o coś się oprzesz kątówką.

Spoko ;-) nie tylko samym szlifowaniem, tarczami, szlifierkami człowiek żyje, trza od czasu do czasu pożartować ;-)