PDA

Zobacz pełną wersję : Odległości przy sadzeniu drzew



jan-stan
14-07-2004, 10:33
Czy są ustalone minimalne odległości sadzenia drzew od granicy działki ?
Nie wiem czy to ma znaczenie ale chodzi mi o drzewa nieowocowe.
Z góry dziękuje za odpowiedź.

kroyena
14-07-2004, 10:45
Nie słyszałem o odległościach minimalnych co do drzew. Tylko żebyś wojny z sąsiadami nie wywołał. Jak iglaki to im słoneczko odbierzesz, a jak liściaste to liśćmi im działeczkę zasypiesz. :(
W obu przypadkach lepiej samodzielnie obcinać gałęzie przy granicy niż mają to robić sąsiedzi, jak wyruszą na wojnę. :wink:

Redwald
14-07-2004, 15:14
Przy sadzeniu drzew warto pamiętać ;), że przecież one rosną. Nie ma co sadzić na kupę, co 0,50 cm jedno od drugiego. W zależności od gatunku i wielkości korony (inną będzie miał cyprysik a inną jodła koreańska). I tu trzeba odpowiednio zaplanować odstęp od płotu i między drzewkami. A będzie to i z korzyścią dla sąsiada i drzewek.

claria
16-07-2004, 14:58
mam gdzies informacje na ten temat. O ile dobrze pamietam drzewa przy granicy sasiada nalezy sadzic w odleglosci rownej polowie ich ostatecznej
wysokosci. Sasiad ma prawo wyciac wszystkie galezie przechodzace na jego dzialke a takze korzenie drzew.

gosia1
12-09-2004, 14:03
Claria, skąd wzięłas te dane dotyczące odleglości drzew od płotu sąsiada ?
Jesli znasz jakieś rozporządzenie na ten temat to podaj tytuł lub numer w Dzienniku ustaw czy Monitorze polskim. Bardzo mi na tym zależy. Chcę mieć dodatkowy argument przy rozmowie z sąsiadem.

Pyza
30-10-2004, 17:22
claria napisała:
O ile dobrze pamietam drzewa przy granicy sasiada nalezy sadzic w odleglosci rownej polowie ich ostatecznej

Czyli jeśli chcę posadzić brzozę, to mam ją posadzić 15 m od granicy (lub inne, które osiąga taką wysokość)? A jeśli działka ma szerokość 20 m to tej brzozy posadzić nie mogę bo 15+15=30.
Coś mi się wierzyć nie chce :-?

Teska
30-10-2004, 17:44
Claria

dokładnie napisz...ja tez potrzebuje ....

marszal
02-11-2004, 09:12
Ja również potrzebuję tej informacji, sąsiadka zarzuciła mi, że dwa świerki zabiorą jej całe światło na działce. Jeszcze mogę je przesadzić chociaż wcale nie chcę tego robić, ponieważ wydaje mi się, że to dobre miejsce na drzewa tego typu zresztą inni sąsiedzi potwierdzają ten fakt. :(

Daniel Starzec
02-11-2004, 09:58
Obawiam sie że nie ma żadnych przepisów prawnycj regulujących odległośc posadzenia drzewa od płotu.
To tylko sprawa grzecznosci.
Jesli posadzimy zbyt blisko płotu zacienimy sąsiadowi działke,będą też spadać tam liscie.
A w tym przypadku może swoich praw dochodzić w sądzie,jako że nie może w pełni korzystać ze swojej działki(np posadzic sobie cos co lubi słońce)
Oczywiście to różnie bywa,jeden będzie sie cieszył z drzewa za płotem a inny będzie przeklinał.
Lepiej mieć dobre stosunki z sąsiadem niż drzewo.

marszal
02-11-2004, 12:06
Dziękuję za odpowiedź, przeszukałem net'a w poszukiwaniu tych informacji, ale jedyne co znalazłem to przepisy o ogródkach działkowych, gdzie rzeczywiście są regulowane te sprawy.
Popieram również twoją teorię dot. dobrych stosunków międzysąsiedzkich, jednak dwa świerki na szerokości 15m to chyba nie powód do paniki, pomijając fakt, że posadzone są od strony południowej prawie na końcu działki, a więc latem nie ma możliwości zacinienia, ponieważ słońce jest prawie w zenicie co oznacza, że cień będzie raczej pod drzewem, druga sprawa to czas rośnięcia takiego drzewa. Prawda jest taka, że "cień" to ono będzie rzucać za min 30 lat i to raczej jesienią kiedy słońce jest niżej na niebie

claria
03-11-2004, 09:29
Mam mnóstwo papierow w kartonach i miedzy nimi jest ten artykul nt odleglosci przy sadzeniu drzew. Postaram sie w najblizszym czasie przeszukac te papiery i znalezc ten artykul.

marszal
03-11-2004, 10:09
Będę ogromnie wdzięczny, ponieważ nie chciałbym jakiś niepotrzebnych sporów. Jak wiadomo w trakcie konfliktu najczęściej rację mają wszyscy i nikt.

jeno
05-11-2004, 21:25
Ja słyszałem, że drzewa 3 m od granicy działki. Krzewy (żywopłot) 0,5 m. :D

marszal
05-11-2004, 22:36
Ja słyszałem, że drzewa 3 m od granicy działki. Krzewy (żywopłot) 0,5 m. :D

Wolałbym konkrety, jakiś przepis lub ustawę.

jatoja
06-11-2004, 07:45
Ja słyszałem, że drzewa 3 m od granicy działki. Krzewy (żywopłot) 0,5 m. :D

Wolałbym konkrety, jakiś przepis lub ustawę.

Ale właśnie w tym problem że przepisów nie ma - są zalecenia dla projektantów zieleni np: osiedlowej ( sadzenie od wysokiego budynku w odległości 1/2 wysokości docelowej - najczęściej 5-10 m ) albo wewnętrzne przepisy działkowców - 0,5 m żywopłot 3 m -drzewko.
sadz w odległości rozsądnej ale jak gałęzie przejdą na strone sąsieda to może Cię poprosić o ich przycięcie ( na Twój koszt)
Wydaj mi sie że swierk powinien być posadzony 2-3 m od granicy działki - po 20 latach świerk bedzie miał pewnie z 5-6 m srednicy i 10-12 m wys.

Patos
07-12-2004, 13:08
W moim przypadku sąsiad posadził 6 modrzewi około 1m od ogrodzenia półn-zach. :evil: , wiem że po 30 latach to będą ogromne drzewa :( , ale nic z tym narazie nie będę robił za jakieś 10 lat każe mu obciąć przechodzące gałęźie na moją stronę i co rok będę kazał, zobaczymy kiedy się przewalą :P

Mareko
03-04-2012, 22:14
podbijam temat bo jest nadal aktualny .
ja akurat mam problem z 2 sasiadami ktorzy sobie posadzili 1 m od mojego plotu kilkanascie brzózek. aktualnie te brzózki maja po 15 metrów i zacieniają mi działke w miejscu w ktorym akurat mam basen. dodatkowo z brzozy lecą takie małe syfki i zabrudzaja wode oraz zapychaja filtry, na jesien mam w ogrodzie dywan z lisci i musze poswiecic co najmniej jeden dzien pracy na pozbycie sie tego dziadostwa. sąsiadom zwracalem uwage kilka razy, za kazdym razem niby mowili ze przytna ale nic nie robia juz od kilku lat. zaczynam tracic nadzieje i chyba trzeba bedzie sprawe oddac do sadu. przez to zacienienie mam zimna wode w basenie i szlag mnie trafia , ze praktycznie nie moge z niego korzystac !!!

Elfir
03-04-2012, 23:02
nie ma żadnych przepisów określających odległości sadzenia drzew.
Jednym przepisem na który można się powołać, to KC:
Art. 144 właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno gospodarczego przeznaczenie nieruchomości i stosunków miejscowych.

Powyższy przepis egzekwuje się w sądzie. Ale najpierw wyślij sąsiadom wezwanie listem poleconym do przycięcia drzew, żebyś miał podkładkę, że próbowałeś rozwiązać to "pokojowo"..

Mareko
04-04-2012, 00:14
dzieki Elfir, wlasnie sie doksztalcam i juz znalazlem ten przepis ale bardziej bym potrzebowal jakichs wyrokow sadowych w podobnych sprawach, wiecie moze gdzie szukac ?

Bogdansk
04-04-2012, 16:35
Może to pomoże, choć trochę:
http://www.rp.pl/artykul/654177.html

Elfir
04-04-2012, 21:21
pragnę jednak zwrócić uwagę, ze regulamin działkowców nie ma mocy prawnej w przypadku dochodzenia roszczeń między sąsiedzkich