PDA

Zobacz pełną wersję : Jak rozliczac sie z rodzina zeby wyjsc na swoje?



Batonik
06-01-2005, 08:31
Witajcie.

Buduje, a dokladniej rozbudowuje dom z moimi rodzicami. Beda trzy kondygnacje parter, pietro i 2 pietro. Kazde pieterko przypadnie osobnej rodzince: rodzice, ja z mezem i moja siostra. Jest zrobiona klatk aschodowa, czyli wybudowalismy sobie mala kamieniczke :lol:
Kazda kondygnacja ma ok 130m2.
I teraz, w zwiazku z tym ze jest to rozbudowa to w piwnicy jest juz stary piec CO na gaz. Wszystkie media docigniete, rachunki na mojego ojca.
Pytanie: jak zrobic i czy mozna zrobic podliczniki do gazu i pradu, bo kazdy chce miec swoj piec (pomieszczenie jest przewidziane na kazdym pietrze) najlepiej kondensat.

Czy nie mozna zrobic takich podlicznikow i musze wystepowac o przylacze jak do golej dzialki?

kanadyjczyk
06-01-2005, 09:10
Z rodziną to najlepiej wychodzi się na zdjęciu.

Sonika
06-01-2005, 09:17
Podliczniki na prąd można zrobić bez problemu.
Z gazem będzie gorzej.

Wowka
06-01-2005, 09:23
Według mnie jest pewna róznica w określeniach:
- wyjść na swoje oraz by było sprawiedliwie.
O która ewentualność Tobie chodzi?

Nie widzę, żadnego problemu technicznego w ewentualnej instalacji 2 a nawet 3 podliczników zarówno elektrycznych jak i gazowych (te muszą byc na zewnątrz budynku). Należy tylko uprzednio odpowiednio zaprojektować układ instalacji.

Do wskazań podlicznika dolicza się proporcjonalnie koszty stałe i po sprawie.
Gazownia i ZE i tak będą obciążać tylko własciciela budynku z którym podpisana jest umowa. Jeśli więc któryś z właścicieli podlicznika nie zechce z jakiegoś powodu w pewnym momencie partycypować w kosztach to dostawca medii obciąży i tak właściciela budynku.

Przeczytaj jeszcze raz wypowiedź Kanadyjczyka - jest w niej dużo racji.

mdzalewscy
06-01-2005, 09:28
prąd podliczniki + opłata stała podzielona przez ilość kondygnacji
gaz mniejwiecej dzielić przez ilość kondygnacji

plusy to zmniejszony opłaty stałe
minusy to różnie będzie z płaceniem, warto zamontować dodatkowe zawory i jak nie spóźnia to odcinamy, przykro to ........ale na koniec i tak TY będziesz najgorszy

Cypek
06-01-2005, 09:34
Z prądem nie ma problemu, ale gaz i ciepło to mały kłopot.
Jezeli jeszcze sam gaz to podliczniki i opłata stała proporcjonalna to instalowanie 3 piece i to kondensaty do straszny wydatek. Moze lepiej podzielniki ciepła i liczniki ?

Batonik
06-01-2005, 09:40
Sluchajcie, to ze z rodzina to najlepiej na zdjeciu to wiem

Ale coz sa takie realia a nie inne, ja oczywiscie chialabym aby bylo jak najbardziej sprawiedliwie, bo jak wiadomo potem roznie bywa.
Nie chialabym potem wysluciwac ze grzalam sie od wrzesnia do maja, a my too tylko od grudnia do marca, wiec plac.
Rodzina to rodzina, ale rachunki wole placic za siebie.
Opcja z podlicznikami i oplata ryczaltowa liczona na trzy najbbardziej by mii odpowiadala.

Czyli co, z pradem nie bede miec zadnego problemu, a ten gaz to meszystko bede musiala w gazowni tak? No to pojade do zrodla i sie dowiem dokladnie. Chcialam sie upewnic, coby na blondynke nie wyjsc przed uprzejma pania w okienku :-?

Dzieki bardzo.

Batonik
06-01-2005, 09:44
Cypek
jeszcze nie wiem czy kondensaty, ale jak kiedys bylam zasiegnac jezyka w sklepie z piecami to pan odradzil kupowac taki kombajn na caly dom (360m2) tylko dla kazdego malutki z zasobnicznikem. Nawet wyliczal nam to. Wiesz, ja sie boje takich wspolnych urzadzen, bo w razie, odpukac...

mdzalewscy
06-01-2005, 10:03
.... pan odradzil kupowac taki kombajn na caly dom (360m2) tylko dla kazdego malutki z zasobnicznikem. Nawet wyliczal nam to. Wiesz, ja sie boje takich wspolnych urzadzen, bo w razie, odpukac...

i słusznie

ania
06-01-2005, 17:14
Jeśli więc któryś z właścicieli podlicznika nie zechce z jakiegoś powodu w pewnym momencie partycypować w kosztach to dostawca medii obciąży i tak właściciela budynku.

Dokładnie tak.
Oto, jak my walczyliśmy o odrębne rozlicznie wody:

Mieszkam obecnie w 4-rodzinnym domu. Wszyscy mają podliczniki. W 2002 roku wystąpiliśmy do MPWiK o odrębne umowy. Było to zaraz po tym jak minister czegośtam nakazał MPWiK w sytuacjach jak nasza takie umowy zawierać . Wodociągi odmówiły - " uprzejmie informujemy, że spełniają Państwo wymogi do zawarcia odrębnych umów, ale Minister nie ustalił taryf, które uwzględniają koszty zawierania umów i prowadzenia indywidualnych rozliczeń, więc spadajcie. Odezwiemy się pod koniec 2003 roku."
Jak widzicie skończył się już 2004 i wciąż cisza...

Rozliczamy więc między sobą te podliczniki, bo jesteśmy zgodni, ale nie daj bóg jakiś konflikt!

Batonik
07-01-2005, 08:12
Aniu a jak u Was wyglada sprawa licznikow na gaz i prad?

Z tym ze to sa tylko podliczniki i rozliczac to my musimy sie i tak miedzy soba to ja rozumiem, tez sie tego boje, mloda jeszcze jestem, dzieci jeszcze nie mam, siostra wogole nawet kandydata na meza nie ma, takze jeszcze czeka mnie pewnie wiele niespodzinek zyciowych, nie wspominajac o rodzicach, ktorzy nie mlodnieja. Ech zycie... no ale mialam wybor mieszkanie do 45m lub kondygnacje z tarasem i ogrodem 136m. Pewnie do konca zycia nie bede wiedziala czy slusznie zrobilam, ale na razie che myslec pozytywnie :)

ania
07-01-2005, 15:30
Aniu a jak u Was wyglada sprawa licznikow na gaz i prad?:)

To na szczęście dało się łatwo załatwić.
Gazownia zadowala się kurkiem głównym przed budynkiem oraz licznikami na klatce schodowej (i nic się nie zmieniło pod tym względem, bo niedawno sprawdzałam).
Dla prądu - oprócz 4 indywidualnych liczników w mieszkaniach) został wydzielony obwód i licznik, na którym wisi oświetlenie klatki schodowej, piwnic, numeru na domu, domofon, prąd w kotłowni i inne wspólne elementy. Rocznie za ten wspólny prąd płacimy ok. 100 zł Czyli jakieś 2,50 miesięcznie/lokal. Nawet jeśli ktoś się zbiesi i nie zapłaci - przeżyjemy.

rubin23
07-01-2005, 17:56
[quote="Batonik"]Sluchajcie, to ze z rodzina to najlepiej na zdjeciu to wiem

ja oczywiscie chialabym aby bylo jak najbardziej sprawiedliwie, bo jak wiadomo potem roznie bywa.


A gdzie ty batoniku dzisiaj sprawiedliwośc znajdziesz :-? a z rodziną to można i stracić, toż to zawsze w rodzinie zostanie
:D :lol:

ariete
07-01-2005, 18:36
Z rodziną to najlepiej wychodzi się na zdjęciu.

Zbyt ogólnikowo napisałeś. Należy dodać, że trzeba być na tym zdjęciu w środku. Mniejsze prawdopodobieństwo wycięcia. :lol: :D :lol:

Batonik
09-01-2005, 20:59
Dziekuje Aniu, dobry pomysl podsunelas z tym licznikiem wspolnym.