PDA

Zobacz pełną wersję : KUCHNIA - jaka płyta? gazowa, elektryczna, ceramiczna, indukcyjna - doświadczenia



am
18-10-2002, 18:03
Zainspirowany wątkiem "rury od gazu w domu" otwieram nowy. Co jest lepsze: kuchenka gazowa czy elektryczna. Jakie są opinie użytkowników. Sam sie nad tym zastanawiam i szukam porad.
moje "zasłyszane" opinie:
1. Trzeba się nauczyć gotować na kuchni elektrycznej - działa to inaczej niż na gazowej? - drodzy posiadacze takowych - czy rzeczywiście inaczej, czym to się objawia?
2. Koszty elektrycznej są wyższe niż gazowej - w wątku o rurkach do gazu są opinie zaprzeczajace tej tezie - No to jak jest w rzeczywistości?
3. Czy ktoś ma kuchenkę elektryczną indukcyjną (wymaga specjalnych garnków, grzeje się garnek a nie kuchenka). Jak wygląda sprawa eksploatacji - czy jest taniej niż tradycyjna elektryczna? Jak się sprawuje?
4. Czy rzeczywiście kuchnia elektryczna w mniejszym stopniu "brudzi" pomieszczenie kuchenne?


<font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: am dnia 2002-10-18 18:03 ]</font>

gaga2
18-10-2002, 21:20
UFF, to jest okropne; Już drugi raz znikęła mi moja odpowiedź.
Toteż jeszcze raz odpisuję:
Moje doświadczenia sprzed górą siedmiu lat (w domu rodziców) z kuchenką elektryczną (płyta ceramiczna) są takie:
1. rzeczywiście inaczej się gotuje, bo płyta wolniej się rozgrzewa i wygasa, toteż: do szybkiego zagotowania wody lepiej używać czajnika elektrycznego, a przed zakończeniem gotowania wyłączyć "palnik". Koniecznie trzeba zabrać z kuchenki garnek z kipiącą zupą, bo wyłączenie palnika nic nie da. Chyba łatwo się do tego przyzwyczaić
2. garnki rodzice powymieniali na garnki ze stali nierdzewnej z grubym dnem (chociaż nie musi to być Zepter), emaliowane i z zaogrąglonym na bokach dnie raczej się nie sprawdzają
3. taka płyta ceramiczna rewelacyjnie się myje (gładka powierzchnia bez zagłębień), ale są problemy z usuwaniem skutków wykipiałych zupek - są chyba do tego jakieś specjalne narzędzia.
4. W kuchni nie ma tłustego brudu związanego ze spalaniem gazu. I to jest super!
5. Co do kosztów nie wypowiadam się, bo rodzice nie robili żadnych wyliczeń, a ich kuchenka jest sprzed dziesięciu lat.
Ja teraz męczę się z kuchnią gazową i nie mogę doczekać się chwili, gdy wprowadzę się do mojego domu (póki co - w strefie marzeń i tworzącego się projektu) z kuchnią z płytą ceramiczną :smile:
Pozdrawiam,
Gaga2

am
19-10-2002, 10:06
Dzięki Gaga2.
Tak przy okazji dobrze poszukałem i znalazłem dosyć obszerny wątek o podobnym temacie we wnętrzach:
http://forum.murator.com.pl/viewtopic.php?topic=2232&forum=51
Mea culpa - następnym razem postaram się dobrze poszukać zanim zacznę nowy wątek.

Maco
19-10-2002, 13:57
Właśnie chciałem to przypomnieć, że temat został już dosyć dobrze obforumowiony... :smile:

Rafter
19-10-2002, 17:58
Co do odpowiedzi na pkt 4 to jest fakt.
Mniej brudzi, bowiem kuchenka gazowa wytwarza ciepło poprzez proces spalania. W związku z tym wszystkie utlenione produkty spalania (w tym tłuszczów) osiadają w kuchni.
To jest podobnie jak z kominkiem. Zawsze jest okopcony w środku, a wokół grzejnika jest czysto.
Ja zdecydowałem się na płytę głównie ze względu na czystość. Poza tym kuchnię mam otwartą na salon i nie chciałem, żeby smażenia i gotowania za bardzo było czuć w mieszkaniu

Tomaszos
21-10-2002, 14:06
Ale... Sprawny wyciąg musi przecież posiadać i elektryczna i gazowa.

krzyss
10-11-2002, 15:14
Mam od 8 lat elektryczną (Amica) z płyta ceramiczną, może z 10 dni się uczyłem, tego, co opisane powyzej. NIGDY więcej nie będę miał gazowej - elektryczna z płytą ceramiczną jest wspaniała. Za prąd płacę mniej niż sąsiedzi prąd i gaz. Może jestem oszczędny, a może jest taniej - przypominam, że płyta ceramiczna grzeje tylko do gory - ciepło nie ucieka naboki, idzie tylkow garnek !!!!

10-11-2002, 18:38
rafter
co mają zapachy do rodzaju płyty?

radex
11-11-2002, 10:42
A ja zamierzam mieć płytę kombinowaną: 3 paleniska ceramiczne + 1 gazowe w razie awarii prądu (niestety w mojej okolicy z racji linii napowietrznych zdarza się to stosunkowo często). Amica (www.amica.com.pl) ma taką w swojej ofercie. Cena - około 1100 zł.

Maco
11-11-2002, 14:51
radex,
Ja na wypadek braku prądu będę stawiał sobie małą butlę turystyczną z palnikiem.

Peter
12-11-2002, 09:47
Mnie również podoba się kombinowana kuchenka Amica. Może ktoś zna inne firmy produkujące podobne kombinowane płyty grzejne.

Peter

agnese
13-11-2002, 16:39
U nas niestety pradu nie ma czesto (i czasem na dlugo), wiec nie wyobrazam sobie kuchenki tylko elektrycznej. Dluzsza przerwa w dostawie gazu byla ostatnio w osiemdziesiatym ktoryms. Butle gazowa to mozna wyciagnac z rupieciarni raz na miesiac, a nie kilka razy w tygodniu... (na szczescie przewaznie na krotko). Dla tych, co wczesniej mieszkali w bloku, a teraz przeprowadzaja sie do nawet kilka kilometrow od stolicy - to sa ciagle nasze polskie realia.
Pozdrwiam
agnese

mordka
14-11-2002, 11:12
Płyta płytą, ale nie zapomnijcie o piekarniku! Elektryczny jest the best! Przede wszystkim ustawia się temperaturę jaką się chce, ja nigdy nie mogłam wcelować z ustawieniem w piekrniku gazowym. Poza tym ma wiele kierunków grzania (dół, góra, dół i góra, termoobieg sam i z grillem itp) oraz dodatkowych funkcji. nareszcie mam potrawy prawdziwie zrumienione. Jestem fanką elektrycznego piekarnika. Mój jest marki Elektrolux, płyta też.

hugo
14-11-2002, 13:30
Nieraz dotykam kilku dziennie kuchenek gazowych i chyba dla tego nie mogę już na nie patrzeć. Używam 7 rok (moja żona) płyty ceramicznej i jest OK. trzeba się tylko przyzwyczaić do biegających garneczków podczas mieszania w nich i tyle. Co bym zmienił w płycie dzisiaj ? dodał bym jeden palnik halogenowy i to wszystko.

wojst
26-01-2005, 22:15
czy ktoś moze policzył co jest tańsze w eksploatacji kuchnia elektryczna z "płytą" czy też tradycyjny palnik gazowy?

chemik
27-01-2005, 09:27
Witam!

Trudno powiedzić bo jak ktoś ma kuchnię el. to nie ma gazowej i na odwrót. Poza tym są różne ceny prądu i gazu w różnych regionach Polski.

MarzannaPG
27-01-2005, 13:20
Mogę tylko doradzić, że na "Wnętrza" był na ten temat dość obszerny wątek. Radzę poszukać w wyszukiwarce ograniczając się właśnie to tego działu.

Barbicha
27-01-2005, 19:13
Witam

Ja doszedlem a przynajmniej tak mi sie wydje do kompromisu :wink: w kuchni plyta ceramiczna a w kotlowni kuchnia gazowa taka alternatywa :D oraz do tego zlewozmywak pralka byc moze kiedys szuszarka i oczywiscie piec CO
Tym sposobem bede miec gaz tylko w jednym pomieszczeniu a co zatym idze w przyszloci jedna czujke gazu czadu itp

osowa
27-01-2005, 22:35
Witam serdecznie ... w moim przypadku z doświadczenia stwierdzam , ż e zdecydowanie gaz . Płyty elektryczne są dużo droższe w eksploatacji – niestety ( szkoda , bo jeśli chodzi o wygląd bardziej mi odpowiadają , jak i w utrzymaniu czystości są łatwiejsze ) .
Pozdrawiam słonecznie

mdzalewscy
27-01-2005, 23:23
wygoda - płyta elektryczna

koszty eksploatacji - płyta gazowa

pyrka
02-02-2005, 01:01
Połącz wygodę z niskim kosztem eksploatacji i kup za duże pieniądze (ok.2500,-)płytę z promiennikami gazowymi pod płytą zamiast palników na wierzchu.

mario_pab
02-02-2005, 09:41
Nie liczyłem bardzo dokładnie, ale chyba nie zawsze prąd wychodzi dużo drożej. Wiadomo, jeśli ktoś ma gaz z sieci, to w porównaniu z prądem jest duża różnica na korzyść gazu. Gorzej jeśli nie ma gazu sieciowego. Pozostaje zwykła butla 11kg, albo zbiornik na gaz płynny na zewnątrz domu. Jeśli ktoś nie ma ogrzewania na gaz płynny to inwestowanie w zbiornik tylko na potrzeby kuchenki moim zdaniem odpada. Pozostaje wtedy butla 11kg. Gaz z butli jest bardziej uciążliwy w ekploatacji niż prąd. Butle trzeba co jakiś czas wymieniać. Pamiętać należy, aby nie brakło gazu np. w połowie przygotowywania obiadu, ale gaz z butli nadal wychodzi taniej niż prąd. Różnica w cenie nie jest już jednak bardzo duża, a z prądem jest większa wygoda, choć z drugiej strony jesli braknie prądu to z obiadu nici.
Pozdrawiam

Polly
02-02-2005, 10:36
Tylko gazowa. Gaz jest o wiele tańszy niż prąd. A estetyka to kwestia gustu. Mi osobiście podobają się gazowe.

D`arek
02-02-2005, 21:09
Zdecydowanie piec gazowy. Taniej i wygodniejsze gotowanie. Ceramiczna ma tylko jedna przewagę- łatwiej się czyści. Najlepiej kupić piec gazowy z płytą ceramiczną - pozostają zalety gazowego i myje się wygodnie.

Se
03-02-2005, 14:22
Powiem tak. Na moim starym mieszkaniu 37,5m2 mialem kuchnie z sieci gazowa i junkers. Placilem za to na 2 miesiace srednio 80 pln, czyli 40 pln za gaz miesiecznie. Rachunek elektr. wynosil tam 110 pln na 2 miesiace.
W nowym mieszkaniu nie mam gazu, nie mam tez narazie plyty ceramicznej, ale grzeje na takiej 2-plytowej kuchni elektr, gdzie zuzycie pradu jest stale i relatywnie wieksze niz w przypadku plyty, bo grzeje ciagle, a nie z przerwami na nagrzewanie. Mieszkanie mam 82m2. I teraz uwaga: oplaty za prad 145 pln na 2 miesiace. Reasumujac:
stare mieszkanie 110+80=190pln na 2 miesiace
nowe mieszkanie 145 pln na 2 miesiace jesli dolicze tu ciepla wode to jest powiedzmy +20plnczyli 165 pln
Uwazam, ze kiedy kupie nowiutka plyte ceramiczna to mi jeszcze koszty spadna.
Dla mnie jak najbardziej plyta ceramiczna. Kiedy masz gaz i elektryke to placisz np. 2 abonamenty i 2 oplaty przesylowe za gaz i za energie. W przypadku samej energii tego problemu nie ma

Honorata
03-02-2005, 14:27
dodam jeszcze ze przynajmniej my w Łodzi mamy gaz z sieci bardzo smolisty, co z tego ze umyjesz kuchenke jak smolista, tłusta powłoka osiada na wszytskim w kuchni, szafkach, okapie, lodowce, lampach, wszytskim co masz na wierzchu -szalenie trudne jest to do domycia, praktycznie tylko specjanym preparatem do mycia piekarnikow, ai tak trzeba sie porzadnie naszorowac. Poza tym, sprawdzilam mieszkajac jakis czas w mieszkaniu z plyta na prad, ze czsa przygotowania potraw jest wyraznie krotszy niz na gazie. Tak wiec ja juz zdecydowalam na plyte na prad.

pepi
17-03-2006, 21:26
Czy ktoś porównywał koszty eksplatacji kuchni gazowej na propan - butan z kosztami kuchni elektrycznej. Jestem przed zabudową kuchni i nie wiem na jaką postawić(teraz użytkuje gazówke) tz. gaz w butlach drożeje i nie chce mi się wozić co trzy tygodnie butle do wymiany, z kuchnią elektryczną jest wygoda, tylko ile kosztuje taka wygoda. Nasza rodzina jest pięcioosobowa bardzo dużo gotujemy, latem b.dużo przetworów nie wiem, czy wyrobimy na prąd. Doradzcie dobrzy ludzie.
Pozdrawiam.

pepi
19-03-2006, 09:33
Czy nikt nie ma kosztów z posiadania kuchni elektrycznej, czy też gazowej.
A może jeszcze inaczej, słyszałem ze do kuchni elektrycznych( nie wiem czy to samo indukcyjnych) potrzebne sa specjalne gary, czy to prawda.[/b]

19-03-2006, 10:41
Sama kiedyś o to pytałam ;)
http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=61989&highlight=indukcyjna

editta
21-03-2006, 20:28
pepi
niestety w różnicy w kosztach nie mogę się wypowiedzieć, ale może jedna moja uwaga cię zainteresuje.
obecnie gotuje na kuchence elektrycznej i wiem, że takiej w swoim domu nie zainstaluje. palniki długo się nagrzewają, trudno dobrać odpowiednią temperaturę a w szczególności ją szybko obniżyć. co powoduje, że często odkładam garczek z palnika i czekam, aż się trochę ochłodzi albo lepiej przypalam potrawy. przy kuchence gazowej nie widze takiego problemu.

no chyba, że to wina kucharki, a nie kuchenki :D :D :D

Anna K.
21-03-2006, 20:39
Mam kuchenkę gazową (piekarnik elektryczny). Butla gazu wystarcza mi na 2,5 mies. Znajomym 4-6 tygodni.
W eksploatacji na pewno wygodniejsza, zwłaszcza gdy trzeba szybko zmniejszyc płomień.
Ostatnio kupiłam garnki ze stali , i po zagotowaniu wody, muszę zmniejszyć gaz do minimum ,bo pokrywka aż podskakuje i strasznie chlapie. Przy elektrycznej chyba byłoby trochę problemu.

pawel_l
21-03-2006, 20:44
Przy gazie butlowym (z butli 11kg) koszty będą podobne.
A użytkowo polecam elektryczną :)

fasola25
21-03-2006, 21:44
mozesz sie jeszcze zastanowic nad plyta indukcyjna - zuzywa duzo mniej pradu niz zwykla plyta ceramiczna, szybko sie nagrzewa, szybko sie wychladza, tylko kosztuje duzo duzo wiecej

ja mimo wszystko jestem za gazowymi kuchenkami i nawet sie nie zastanawialam nad porownywaniem kosztow - po prostu wiem ze ma byc gazowa - jesli gotowanie to tylko na ogniu :)

w nowym domu nie bedzie gazu, wiec wstawie sobie butle na propan butan a druga (zapasowa) bede trzymac w garazu, zeby tego gazu mi nie zabraklo

pozdrawiam

pepi
21-03-2006, 22:07
Mam kuchenkę gazową (piekarnik elektryczny). Butla gazu wystarcza mi na 2,5 mies. Znajomym 4-6 tygodni

Przepraszam że jestem tak dociekliwy to jak urzywacie kuchni, że tak długo wystarczcza wam butli. U nas butla schodzi co trzy tygodnie. Jest każdy obiad przygotowywany, kolacja nie zawsze na ciepło i gdzie to idzie, ten gaz. A jeszcze jedno swego czasu zrezygnowaliśmy z czajnik elektrycznego, koszt energi się zmniejszył i chyba wszedł w gaz.

pepi
21-03-2006, 22:10
fasolka nie obawiasz się że wybuchnisz, chce ci się nosić i wozic te ciężkie i nie wygodne butle, bo mnie to już męczy.
Po ile płacisz za butle.

fasola25
21-03-2006, 22:48
fasolka nie obawiasz się że wybuchnisz, chce ci się nosić i wozic te ciężkie i nie wygodne butle, bo mnie to już męczy.
Po ile płacisz za butle.

no wiec po kolei:
- wybuchow sie nie obawiam, nie slyszalam o takowych ??? moze czegos nie wiem???
- z tym noszeniem chyba dramatu nie ma ? poza tym wymyslilam sobie ze przygotuje "normalna" instalacje pod kuchenke gazowa i poprowadze ja z garazu a jak nam zrobia gaz ziemny to sie podlacze - tylko nie wiem czy tak mozna ???
- teraz mam gaz z sieci wiec butli nie uzywam
pozdrawiam

pepi
21-03-2006, 22:53
Ja nosze od przeszło 10lat i praktycznie co miesiąc, ja mam dosć. Tylko koszty mnie trzymają , dlatego poruszyłem temat tego postu, a nie potrafie jakoś tych kosztów ze sobą porównać .

pawel_l
22-03-2006, 00:16
Ja nosze od przeszło 10lat i praktycznie co miesiąc, ja mam dosć. Tylko koszty mnie trzymają , dlatego poruszyłem temat tego postu, a nie potrafie jakoś tych kosztów ze sobą porównać .

wartość opałowa:
- propan-butan - 46 MJ/kg
- GZ-50 - 34 MJ/m3
- prąd 1kWh - 3,6 MJ

czyli 1kWh (prąd)= ok. 0,11 m3 GZ50= 0,08 l LPG.

Więc nawet przy założeniu 100% sprawności oddawania ciepła spalania do "garów" propan-butan będzie droższy jeśli butla kosztuje >45 PLN. Przy założeniu relnym sprawności 80% ta granica to 36 złotych.
A co do butli: niestety było kilka wybuchów. Może nie samych butli (jeśli już to w trakcie pożaru) ale gazu z nieszczelnych połączeń.

A jak ktoś chce koniecznie gotować na ogniu to należałoby być konsekwentym i wybrać ognisko. To jest dopiero naturalne
:wink:

Ewunia
22-03-2006, 01:25
co kto lubi, co kto musi
ja na gazie butlowym 20 lat gotowałam
nic mi nie wybuchło i wcale nie było takie kłopotliwe

e'mma
22-03-2006, 11:02
Od zawsze uzywalam kuchenki gazowej (z gazociągu, wiec wygodnie, bez noszenia butli). Od kilku miesiecy mieszkam w domu, w ktorym jest kuchenka elektryczna. I musze powiedziec, ze sie do niej przekonalam. Na tyle, ze wlasnie wymieniam cala kuchnie (meble, cały sprzet) i pozostaje przy plycie elektrycznej.
Co mnie urzeklo?
Wreszcie nie mam problemu z cholernym, niewygodnym czyszczeniem! A plyta, jak nie jest uzywana, stanowi dodatkowa powierzchnie blatu. Trzeba sie jednak nauczyc na niej gotowac, ale o tym juz gdzies bylo (byl taki post "kuchenka elektryczna vs. gazowa", kilka tygodni temu).

pepi
23-03-2006, 21:05
Więc nawet przy założeniu 100% sprawności oddawania ciepła spalania do "garów" propan-butan będzie droższy jeśli butla kosztuje >45 PLN. Przy założeniu relnym sprawności 80% ta granica to 36 złotych.
A co do butli: niestety było kilka wybuchów. Może nie samych butli (jeśli już to w trakcie pożaru) ale gazu z nieszczelnych połączeń.


Paweł tz, że w tej chwili gaz w butli kosztuje 40zł, to taniej jest gotować na prądzie.
A jaka jest sprawność kuchenki elektrycznych i indukcyjnej, podane przez ciebie wyliczenia dotyczą gazu LPG to jaki bedzie koszt przy kuchni elekt. czy indukcyjnej.

pawel_l
24-03-2006, 00:21
Teoretyczna sprawność przetwarzania prądu na ciepło w kuchence to prawie 100%. Sprawność przekazywania ciepła "do garnka" bo o to chodzi też jest b. wysoka. U mnie nawet jak pracują wszystkie 4 "palniki" to czuć przy kuchence tylko ciepło od garnków. Nie ma takich strat jak przy kuchence gazowej gdzie "widać" jak ciepło ucieka wokół garnków. Nie wiem jaka jest sprawność indukcyjnej, sądzę że wysoka.

LPG to właśnie mieszanka propan-butan.

rumak1974
24-03-2006, 12:36
Przy gazie butlowym (z butli 11kg) koszty będą podobne.
A użytkowo polecam elektryczną :)


No napewno nie nie beda takie same jak pisza wyżej i z własnego doświadzenia butla 11 kg starcza na ok 2 -m-e a koszt wynosi 40 zł za butle co daje nam srednio ok 20 zł na miesiąc - nie ma szans żeby zapłacić przy gotowaniu tyle za prąd ..oczywiście wszystko zalezy od użytkownika tzn częstotliwości używanie ale z doświadczenia własnego: familia 2+1 gotowanie obiatków średnio co 2 dzień i codzienne gotowanie wody na kawke / herbatke i...ciesze się że niezdecydowąłem sie na prąd bo przy dobrym wyciągu nie zbiera się żaden syf itp a wramach westetyki wygladu wybrałem sobie palniki gazowe na szkle...pozdro

Monika B
27-03-2006, 11:54
... wybrałem sobie palniki gazowe na szkle...pozdro
Ja czegoś nie wiem?
Płyta pod palniki szklana? Jaka to firma i model? A może fotka please?
Ale wydaje mi się, że zwykły inox jest wystarczająco estetyczny. Problem raczej w palnikach wystających nad płytę...

rumak1974
27-03-2006, 12:07
... wybrałem sobie palniki gazowe na szkle...pozdro
Ja czegoś nie wiem?
Płyta pod palniki szklana? Jaka to firma i model? A może fotka please?
Ale wydaje mi się, że zwykły inox jest wystarczająco estetyczny. Problem raczej w palnikach wystających nad płytę...


Link na strone Amici: http://www.amica.com.pl/produkty/data.php?prodID=537
Na poczatku teżmyślałem że będzie słąbo z tymi palinikami ale jak narazie wszytko jest ok.

pawel_l
27-03-2006, 15:12
No napewno nie nie beda takie same jak pisza wyżej i z własnego doświadzenia butla 11 kg starcza na ok 2 -m-e a koszt wynosi 40 zł za butle co daje nam srednio ok 20 zł na miesiąc - nie ma szans żeby zapłacić przy gotowaniu tyle za prąd

Praw matematyki i fizyki Pan nie zmienisz :)
:wink:

A na poważnie: znajdź błąd w moich wyliczeniach we wcześniejszym poście.

W tej chwili płacę za prąd 90-100 PLNmiesięcznie (rodzina 4 osobowa, dom 180m).
W tym:
- kuchnia elektryczna (gotowanie nie codziennie, ale co dzień ciepłe kolacje + sporo wypieków)
- oświetlenie
- kocioł (120W), pompa obiegowa (25W)
- 3 komputery
- lodówka, zmywarka, pralka
- sprzęt audio- video
Z moich szacunków (zamierzam założyć testowo jakiś licznik) wynika że gotowanie i pieczenie to ok. 30% zużycia.

jolsta1
27-03-2006, 19:02
Ja planuję kuchnię pół gazowej, pół elektrycznej (podobno Amica ma coś takiego). Co wy na to?

Inezka
27-03-2006, 20:04
Uzytkuje gazowa i taka sama kupilam do nowego domu ze wzgledu na szybkie podnoszenie czy tez obnizanie temperatury.
Jednak elektryczne maja jeden wielki plus - nie ma paskudnych, klejacych, fruwajacych po calej kuchni oparow.

Claudia
28-03-2006, 14:00
[quote="Inezka"]Uzytkuje gazowa i taka sama kupilam do nowego domu ze wzgledu na szybkie podnoszenie czy tez obnizanie temperatury.

Szybkie podnoszenie i obniżenie temperatury to miedzy innymi wielka zaleta płyt indukcyjnych.
Jeśli ktos chce sprawdzić ww skuteczność mozna to zrobić w MM - jest tam podlączona płyta indukcyjna + garnuszek z woda :D

Ja zainwestowalam w taka płytę - jak tylko zaczne ją używać podziele się spostrzeżeniami :D

pawel_l
28-03-2006, 14:54
Bezwładność termiczna płyt ceramicznych jest stosunkowo niewielka. Reakcja na zmniejszenie/zwiększenie "ognia" następuje w czasie 5-10 sekund. Łatwo się do tego przyzwyczić. Wszyscy maja chyba złe doświadczenia ze starym typem z żeliwną płytą- to juz nie te czasy.

pepi
25-04-2006, 22:38
Bezwładnoœć termiczna płyt ceramicznych jest stosunkowo niewielka. Reakcja na zmniejszenie/zwiększenie "ognia" następuje w czasie 5-10 sekund. Łatwo się do tego przyzwyczić. Wszyscy maja chyba złe doœwiadczenia ze starym typem z żeliwnš płytš- to juz nie te czasy.
Czyli schabowego na " mocnym ogniu " usmaże.
Znajoma nie zachęca mnie do kupna ceramicznej ze względu tu cytuje
"nie moge usmażyć schabowego i karpia bo mi się gotuje a nie smaży"
Tłumaczy, że płyta wyłancza się przed zadawalajšcš jš temperaturš tłuszczu, troche dziwne, ale jak to tłumaczyć.

KiZ
27-04-2006, 10:01
Ja mam płyte o ktorej ktos wspomnial; pol na pol elektryka i gaz. W rzeczywistosci na elektrycznych palnikach robimy cos raz na kwartał. Gaz jest "szybszy" i bardziej elastyczny. Jestem zdecydowany, aby nastepna płyta była tylko gazowa i na dodatek koniecznie z zagłebionymi palnikami z pełnym rusztem. Nie jest to szczyt estetyki, chociaz inox nieco tu pomaga, ale juz tyle razy łapalismy gorące, ciezkie garnki zeslizgujace sie w wystajacych, autonomicznych ruszcikow, ze podziekuje za takie atrakcje.

krzymi
21-07-2006, 11:03
Dorzuce i ja swoje 3 grosze .Od lat gotujemy na elektryce .W nowym domu tez elektryka.Wymaga troszeczke dooswiadczenia na poczatek. Wielka zaleta jest c z y s t o s c.Pozdrawiam Krzymi.

guciooo
07-07-2007, 09:03
Dzisiaj (07.07.07 :) ) dostanę klucze do mojego nowego mieszkania. W budynku nie ma instalacji gazowej. Może ktoś wie czy można w swoim mieszkaniu trzymać butle z gazem podłączoną do płyty gazowej ?
Co jest tańsze: gotowanie na gazie z butli czy na płycie elektrycznej ceramicznej ? Z tego co widziałem w sklepach internetowych to płyta gazowa jest 2-3 razy tańsza od płyty ceramicznej. Do tego do płyty ceramicznej potrzebowałbym podłączenie siły co też może sporo kosztować.

BRATER
07-07-2007, 09:33
gotowanie na gazie było, jest i będzie zawsze tańsze od elektrycznego.

retrofood
07-07-2007, 10:29
Może ktoś wie czy można w swoim mieszkaniu trzymać butle z gazem podłączoną do płyty gazowej ?
Można. W latach 70-tych i 80-tych na takim gazie gotowały całe regiony, miasta i wioski.

MILA25*
07-07-2007, 11:26
WITAM
Ja tez sie wasnie zastanawiam jaka płyte wybrać. Przyłącze gazowe potrzebne
mi by było tylko własnie do maszynki. A tego że do płyty elektrycznej potrzeba
siły to nie wiedziałm. Będe musiała zastanowic się nad butlą.
Pozdrowionka Kamla

woland1980
07-07-2007, 13:02
Tylko i wyłącznie gaz i jesli nie ma przyłącza to z butli. Zupełnie inna funkcjonalność. Jedyne zalety płyt elektrycznych to:

- Estetyczne designerski wygląd
- łatwość czyszczenia

Niestety jesli ktoś gotuje, lubi i robi to często to jedynie palnik.
- natychmiastowe regulowanie temperatury duzy mały płomień
- wysokotemperaturowość na duzych palnikach np do Woka
- tańsza eksploatacja
- nie potrzeba przyłącza siły

Zresztą spójrzmy na to z innej strony, czy ktoś widział w jakiejś restauracji palnik elektryczny w kuchni? Ja mam z tą branżą do czynienia na codzień i odpowiadam: NIE.

retrofood
07-07-2007, 13:54
i. A tego że do płyty elektrycznej potrzeba
siły to nie wiedziałm.
Nie zawsze. część kuchenek ma alternatywne mozliwości podłączania. Z tym, że 3-fazowe jest korzystniejsze w eksploatacji.

BRATER
07-07-2007, 14:45
dokładnie obecnie produkowane modele zarówno piekarników jak i płyt można podłączać przez 230V, jak i 400V.

Małgonia
07-07-2007, 17:51
A ja rozważyłam wszystkie za i przeciw i już prawie zdecydowalam się na płytę ceramiczną z palnikami 2x2.

AGNIESZKA_GRZESIEK
07-07-2007, 17:56
Ja tez zastanawiam sie nad wyborem?:( Własnie wyszły koleżanki i zostawiły mnie z dylematatem...Byłam prawie przekonana do gazowej(moze to i przyzwyczajenie całe życie uzytkuję), one jednak polecaja ceramiczną!Podobno nie ma znaczącej różnicy w rachunkach a za to łatwo ja utrzymac w czystości i gotuje sie jak na gazie...
Dodam że mam problem podwójny poniewaz planuje wyspę i słyszałam że mogę mieć problem z odbiorem budynku przy zastosowaniu kuchni gazowej a dla elektrycznej nie zrobiłam siły ... :roll: :roll: :roll:

editta
07-07-2007, 19:10
wiem, że tu już było przynajmniej kilka razy ale jaka jest w końcu ta różnica cenowa??? może być w małym przybliżeniu :wink: :wink:

a co do czyszczenia, no nie wiem :roll: :roll: :roll: na mokro, na gorąco nie wolno, a jak już przyschnie to co wcześniej wykipiało, to trzeba drapać (ale będę mieć elektryczną :o)

BRATER
07-07-2007, 20:32
w telegraficznym skrócie

Kuchenki elektryczne, ze względu na liczne zalety ich eksploatacji - relatywnie coraz niższą cenę energii elektrycznej, dużą jej dostępność (nie trzeba doprowadzać do kuchenek instalacji grzewczej ani przynosić opału) - są coraz popularniejsze. Niski koszt użytkowania, łatwość obsługi, bezpieczeństwo sprawiają, że kuchenki cieszą się dużym zainteresowaniem. Dzięki specjalnym (termostatom i udogodnieniom są bardziej energooszczędne niż starsze modele. Obecnie większość kuchni i piekarników posiada najwyższą klasę efektywności energetycznej - A.

Najczęściej używane są płyty ceramiczne, pola grzejne ogrzewane są spiralą i rozgrzewają się po 8-15 sekundach, a płyty z grzałką halogenową nagrzewają się już po 3 sekundach. W czasie gotowania temperatura kumuluje się na powierzchni płyty, po wyłączeniu pola grzejnego ciepło jest dalej przekazywane do garnka bez strat energii. Najnowocześniejsze, najbardziej energooszczędne i najszybciej reagujące na zmiany ustawień są płyty indukcyjne. Do grzania potraw wykorzystywane jest pole magnetyczne, które bezpośrednio działa tylko na garnek (wykonany z materiału ferromagnetycznego). Takie rozwiązanie techniczne daje znaczne oszczędności energii elektrycznej oraz podnosi poczucie bezpieczeństwa - po zakończeniu gotowania płyta nie jest nagrzana do wysokiej temperatury, nie ma więc niebezpieczeństwa poparzenia lub pożaru.

Do niedawna kuchenki elektryczne i płyty ceramiczne posiadające więcej niż dwa pola grzejne można było podłączyć jedynie do instalacji trójfazowej (400V). Obecnie na rynku dostępne są już rozwiązania, które pozwalają na podłączenie do instalacji jednofazowej (230V). Jest to możliwe dzięki zastosowaniu automatycznego systemu rozkładu mocy pól grzejnych, co oznacza, że w danym momencie włączone iest tylko jedno pole grzejne, a pobór mocy zależny od powierzchni grzejnej, nie przekracza 2,4 kW. Po podgrzaniu pojedynczego pola jest ono odłączane, a procesor sterujący włącza kolejne, i tak aż do osiągnięcia stanu przygotowania potrawy. Dzięki kontrolowanej utracie ciepła w czasie, po wyłączeniu pole nadal oddaje skumulowaną energię. Umożliwia to też oszczędność poboru energii.

Możliwość podłączenia do jednofazowego zasilania powoduje, że nie ma konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z doprowadzeniem do mieszkania instalacji trójfazowe]. Należy jednak pamiętać, że najlepszym rozwiązaniem jest podłączenie kuchenki do odrębnego obwodu elektrycznego doprowadzonego z domowej szafki licznikowej, chronionego odpowiednio dobranymi zabezpieczeniami. Przed wyborem kuchenki należy również porównać jej moc znamionową z mocą przydzieloną przez dostawcę energii i stanem przewodów elektrycznych.

Płyty ceramiczne z automatycznym systemem rozkładu mocy na poszczególne pola można zintegrować z piekarnikami elektrycznymi. Dzięki temu możliwe jest ich wspólne sterowanie elektroniczne.

BRATER
07-07-2007, 20:33
i jeszcze:

Nawet w domach z ogrzewaniem gazowym coraz częściej instaluje się kuchenki elektryczne. Są bezpieczne, łatwe do mycia i mają wiele użytecznych funkcji.

Kuchenki gazowe lub gazowo-elektryczne uważane są za tańsze od elektrycznych - także w eksploatacji. Ale chociaż te ostatnie wymagają doprowadzenia „siły", czyli napięcia 400 V, wiele osób wybiera kuchenki elektryczne ze względu na wygodę ich użytkowania i nowoczesny wygląd, a także dlatego, że:
• nie wymagają doprowadzenia do kuchni rury gazowej;
• nie stwarzają zagrożeń związanych z użytkowaniem gazu;
• unoszące się nad nimi opary z gotowania są dużo chłodniejsze i nie zawierają takiej ilości tłuszczów jak opary znad kuchenek gazowych, dlatego w kuchni z kuchenką elektryczną kurz osiadający na meblach nie jest tłusty i łatwiej go usunąć;
• płyty kuchenki (z wyjątkiem krążków żeliwnych) są bardzo łatwe w czyszczeniu;
• termostaty regulujące temperaturę pól grzejnych i piekarników zapewniają ekonomiczne zużycie prądu, dzięki czemu koszty eksploatacji kuchenki elektrycznej praktycznie nie przewyższają kosztów używania kuchenki gazowej.

Razem czy osobno

• Kuchenki wolno stojące to urządzenia z płytą grzejną i piekarnikiem w jednej obudowie. Wystarczy je wstawić do kuchni i podłączyć. Można je wpasować w ciąg standardowych szafek kuchennych, ale ścianki boczne przylegające do szafek trudno zabezpieczyć przed brudzeniem się, bo w szczeliny dostają się okruchy, kipiące potrawy i pryskający tłuszcz, a wystające obrzeże chroni jedynie przed spływaniem rozlanych płynów. Płyty mogą mieć pola grzejne żeliwne, witroceramiczne lub indukcyjne; normalne lub szybkogrzejne; różnej średnicy i o różnych kształtach. Piekarniki mają przeróżne programy - pieczenia.
• Kuchenki do zabudowy składają się z odrębnych części: płyty, którą montuje się w blacie, i piekarnika - do zamontowania w szafce kuchennej. Są zestawy, w których płytę umieszcza się tradycyjnie nad piekarnikiem i wówczas może on współpracować albo tylko z jedną konkretną płytą grzewczą, albo kilkoma różnymi. Coraz częściej stosuje się piekarniki i płyty grzewcze, które mogą funkcjonować niezależnie w różnych częściach kuchni. Funkcje i udogodnienia piekarników do zabudowy mogą być jeszcze bogatsze niż w kuchenkach wolno stojących.
Zwolennicy nowoczesności cenią sobie to, że po wbudowaniu kuchenek w szafki widoczne są tylko ich ścianki frontowe i płyta, a schowane w ciągu szafek ścianki boczne są niedostępne dla brudu. Oprócz gotowych płyt dostępne są też płyty typu domino, składające się z modułów wyposażonych w elektryczne pola grzejne (żeliwne, ceramiczne lub indukcyjne, a także w palniki gazowe), grill elektryczny lub ceramiczny, powierzchnię do odstawiania naczyń, frytkownicę itp. Z takich modułów można sobie skompletować płytę kuchenną o potrzebnym programie.
Uwaga! Kuchenki do zabudowy nie zawsze pasują do standardowych szafek kuchennych, a więc trzeba zawsze sprawdzać zarówno wymiary elementów widocznych po zamontowaniu, jak i wymagane wymiary wnęki, w którą sprzęt ma być wpasowany.

Jaka płyta?

Rodzaje. Płyty mają różnego rodzaju pola grzejne:
• żeliwne krążki umieszczone na płycie stalowej. Najstarszy i najtańszy rodzaj płyt; zużywa najwięcej prądu i jest też najmniej wygodny w użytkowaniu. Współczesne krążki żeliwne są wprawdzie znacznie lepsze od stosowanych dawniej, ale dość długo się rozgrzewają i stygną dłużej od pozostałych rodzajów pól;
• rozgrzewające się pola umieszczone w gładkiej płycie witroceramicznej i mają zupełnie gładką powierzchnię, na której zaznaczone są pola grzejne. Pola ogrzewane spiralą rozgrzewają się po 8-15 sekundach. Nowocześniejsze, zwane szybkogrzejnymi (Hi Light lub High Light) - z grzałką halogenową - rozgrzewają się już po 3 sekundach;
• pola indukcyjne w gładkiej płycie kuchenki - wytwarzające pole elektromagnetyczne, które rozgrzewa dno garnka, ścianki oraz potrawę, a sama płyta nagrzewa się jedynie pośrednio - od garnka. Najnowocześniejsze - najbardziej energooszczędne i najszybciej reagujące na zmiany ustawienia. Pola działają wtedy, gdy postawi się na nich odpowiednie garnki ferromagnetyczne (dające się namagnesować) - ze stali szlachetnej, stali emaliowanej lub żeliwa. Garnki te powinny mieć grube dno, a najlepiej jest stosować naczynia polecane przez producenta kuchenki. Po postawieniu garnka nieferromagnetycznego na polu grzejnym i włączeniu grzania
na płycie pojawia się informacja, że garnek jest nieodpowiedni, i płyta wyłącza się automatycznie. Aby sprawdzić, czy garnek jest ferromagnetyczny, wystarczy przystawić do jego dna magnes. Jeśli nie przylgnie, garnek nie nadaje się do gotowania na kuchence indukcyjnej.
Uwaga! Z płyt indukcyjnych nie wolno korzystać osobom z rozrusznikiem serca. Wytwarzane przez taką płytę pole elektromagnetyczne może bowiem zakłócać pracę rozrusznika.
Funkcje i udogodnienia. Sprawiają, że o wielu czynnościach można nie myśleć - urządzenie „pamięta" o nich za użytkownika, dzięki czemu gotowanie jest nie tylko łatwiejsze, ale również bezpieczniejsze.
• Wskaźniki zalegania ciepła. Są to odpowiadające poszczególnym polom grzejnym lampki na płycie sygnalizujące, że pole jest gorące. Po wyłączeniu pola lampka pali się dopóty, dopóki jego temperatura nie spadnie poniżej 60 st. C. Sygnalizacja umożliwia korzystanie z ciepłego pola do lekkiego podgrzewania potraw.
• Gotowanie automatyczne (szybkie zagotowanie). Dostępne w droższych kuchenkach. Po włączeniu i zaprogramowaniu tej funkcji kuchenka rozgrzewa pole grzewcze maksymalnie, a po zagotowaniu potrawy sama zmniejsza grzanie.
• Wykrywanie garnka i rozpoznawanie jego wielkości. W najnowocześniejszych modelach kuchenka sama automatycznie dobiera wielkość pola grzejnego do wielkości naczynia, a w dodatku pole grzejne rozgrzewa się tylko wtedy, gdy stoi na nim naczynie. Nawet jeśli pokrętło jest włączone, a nie postawi się naczynia (lub zdejmie je), to pole grzejne nie grzeje. Dzięki temu zużycie energii jest minimalne, a korzystanie z kuchenki - bezpieczniejsze.
• Kontrola błędów. Urządzenie wyłącza się, gdy na pole grzejne wykipi przygotowywana potrawa.
• Blokada włączania przez dzieci (kluczyk, kłódka) - po wciśnięciu odpowiedniego przycisku uniemożliwia włączenie pól grzejnych lub zmianę już wyregulowanych ustawień. Funkcję wyłącza się przez powtórne wciśnięcie przycisku.

Piekarniki

Dostępne funkcje piekarnika zaznaczane są w formie piktogramów w panelu sterowania - na programatorze w formie pokrętła albo programatorze sensorowym. Oto najpopularniejsze z nich.
Termoobieg - połączenie wentylatora z grzałką pierścieniową. Utrzymuje wyrównaną temperaturę w całym piekarniku. Zalecane do pieczenia ciast i ciasteczek - nawet na kilku blachach; nadaje się również do szybkiego rozmrażania potraw i szybkiego rozgrzewania piekarnika. Chłodny obieg powietrza (wentylator z wyłączoną grzałką) służy do powolnego rozmrażania potraw oraz do suszenia grzybów i owoców.
Termoobieg i grzejnik dolny - do pieczenia pizzy, ciast z owocami i ciasteczek - na kilku poziomach piekarnika.
Wentylator i opiekacz - do opiekania dużych porcji mięsa bez potrzeby przewracania ich na ruszcie.
Opiekacz górny, czyli rożen - do przyrządzania niezbyt grubych porcji potraw z grilla.
Grzejnik dolny - do dopiekania spodów grubszych ciast ustawionych na ruszcie.
Grzejnik górny - do przyrumieniania górnych powierzchni ciast.
Grzejnik górny i dolny - do pieczenia dużych porcji mięsa w brytfannie lub do pieczenia chleba.
• Pieczenie i funkcja mikrofali - w piekarnikach z taką możliwością włączenie obu funkcji jednocześnie skraca czas przygotowywania potraw o połowę, bez pogorszenia ich walorów smakowych. Można też korzystać z nich osobno.
• Pieczenie, mikrofala i lampa halogenowa - włączenie ich razem skraca czas przygotowania potraw do 1/4 czasu pieczenia.
A oto udogodnienia ułatwiające korzystanie z piekarnika:
• termosonda - specjalny czujnik wbity w potrawę sygnalizuje, kiedy jest gotowa;
• rożen obrotowy (do pieczenia większych porcji mięsa) lub szpikulce do pieczenia szaszłyków;
• ułatwienia wysuwania blach do pieczenia - w prostszych urządzeniach są to drabinki, w droższych - prowadnice teleskopowe lub wózki;
• pieczenie na parze - bardzo zdrowy, zalecany przez dietetyków sposób przygotowywania różnych potraw z zachowaniem smaku i wartości odżywczych;
• system czyszczenia ścianek - mogą to być specjalne wkłady katalityczne w ściankach, które powodują wypalanie się osadzonych na nich resztek potraw i tłuszczu. Po schłodzeniu ścianek resztki usuwa się szczoteczką. Innym rozwiązaniem jest specjalna łatwa do
czyszczenia emalia na ściankach. Wiele piekarników ma też filtry tłuszczu i zapachów;
• demontowane drzwiczki i prowadnice lub drabinki - w niektórych modelach można je wyjmować i myć pod wodą lub w zmywarce;
• chłodzenie obudowy (ochrona termiczna) - wieloszybowe drzwi, wentylacja obudowy. W niektórych piekarnikach z funkcją pieczenia na parze nadmiar jej jest usuwany przez szczelinę w drzwiach otwierającą się automatycznie po zakończeniu pieczenia.

Sterowanie

Kuchenki wolno stojące mają jeden panel sterowania. W urządzeniach do zabudowy płyta i piekarnik mogą mieć wspólny panel sterowania (zintegrowany z piekarnikiem lub montowany jako odrębny element) albo każde z nich ma własny - niezależny.
• Najprostsze kuchenki mają: pokrętła do nastawiania mocy grzania, termometr pokazujący temperaturę w piekarniku i ewentualnie zegar (minutnik) do ustawiania czasu pieczenia lub gotowania.
• Większość kuchenek elektrycznych ma jednak elektroniczny panel sterowania - z pokrętłami lub przyciskami sensorowymi. Oprócz tego w panelu jest zegar z timerem do ustawiania czasu przygotowywania potrawy w piekarniku lub na płycie. W odpowiednim momencie kuchenka sama wyłącza grzanie lub sygnałem dźwiękowym powiadamia, że nastawiony czas dobiegł końca. W niektórych kuchenkach można też zaprogramować godzinę rozpoczęcia pieczenia potrawy.
• Droższe modele mają niekiedy po kilka gotowych programów do przyrządzania wybranych potraw lub też umożliwiają zaprogramowanie pod określoną nazwą potrawy sposobu i czasu przygotowywania jej w piekarniku.

Instalacja i montaż

• Większość elektrycznych kuchenek wolno stojących i płyt grzejnych trzeba podłączyć do napięcia trójfazowego 400 V, co wymaga odpowiedniego przystosowania instalacji elektrycznej. Niektóre można też podłączyć do napięcia 230 V. W urządzeniach do zabudowy piekarniki wymagają zasilania napięciem 230 V, a płyty - napięciem 400 V.
• Kuchenka powinna być zawsze podłączona do odrębnego obwodu elektrycznego doprowadzonego z domowej rozdzielnicy elektrycznej (tablicy z bezpiecznikami) i chronionego odpowiednio dobranymi wyłącznikami ochronnymi.
• Pomieszczenie, w którym będzie działać kuchenka, powinno być suche i dobrze wentylowane.
• Montowane urządzenie należy przed włączeniem wypoziomować.
• Kuchenkę może podłączyć wyłącznie uprawniony instalator, a po podłączeniu musi on wpisać odpowiednią adnotację w karcie gwarancyjnej.
• Nad kuchenką - w odległości około 65 cm od płyty - powinien być zamontowany okap.
• Przed pierwszym włączeniem kuchenki należy koniecznie zapoznać się z instrukcją obsługi i konserwacji urządzenia.

Ile to kosztuje?

Kuchenki wolno stojące: 780-4000 zł
Płyty do zabudowy: z żeliwnymi krążkami 249-450 zł, witroceramiczne 700-6500 zł, indukcyjne 2400-8000 zł
Piekarniki do zabudowy: 999-10500 zł

RobSto
07-07-2007, 21:38
Dwa tygodnie temu zakończyłem ten dylemat. Mój przedmówca wyczerpał zalety płyt elektrycznych - a na to się zdecydowałem. Wybrałem płytę indukcyjną (na allegro nie sa takie drogie :wink: ) Ważne dla mnie:
1. czysto w kuchni - brak tłustych oparów (uwaga stolarza)
2. minimalne straty ciepła - wysoka efektywność - nie duże rachunki (w połączeniu z naczyniami z grubym dnem utrzymującym ciepło - może być super)
3. nie zaskoczy mnie w święta czy weekend brak gazu w butli
4. na 220v śmiga super
5. natychmiastowa reakcja na zmianę natężenia mocy grzania.
6. Bezpieczna - sama wyłącza się przy zalaniu, nie nagrzewa się jak gazowa (przejmuje ciepło naczynia)
7. Blokada ustawień - dzieci nie namieszają jak jesteś w innym pomieszczeniu.

retrofood
07-07-2007, 21:53
• Kuchenkę może podłączyć wyłącznie uprawniony instalator, a po podłączeniu musi on wpisać odpowiednią adnotację w karcie gwarancyjnej.

Zwracam uwagę na ten zapis, bo bez takiego wpisu z ewentualnym uznaniem reklamacji moga być problemy. Poza tym źle podłączona kuchenka nie chce prawidłowo działać.

woland1980
07-07-2007, 22:08
o to i ja się czegos nauczyłem, indukcyjne wygladają najbardziej zachęcająco, dzieki bardzo. Oczywiściepozostaję przy gazowej:)

telesforek
09-07-2007, 09:38
Też nie wiedziałam na co się zdecydować, ale w końcu wybrałam elektryczną i nie żałuję. Zaletą, oprócz czystości, jest też to, że zyskuję miejsce na które mogę wiele rzeczy odłożyć bez obawy o stabilność. A sporą wadą gazowej jest wg mnie to, że butla zabiera miejsce. Rachunki za prąd mam dość niskie, ale gotuję i piekę głównie w II taryfie.

Lili Lili
09-07-2007, 11:32
Ja 10 lat używam płyty ceramicznej i jestem zadowolona. Z domu rodzinnego źle kojarzę nie dające się odczyścić pałąki na kuchni gazowej. Teraz urządzam drugi dom i też będzie płyta ceramiczna z takim małym bajerem. Wypatrzyłąm model, który ma 1 palnik gazowy, podłączę sobie małą kilogramową butlę gazową. Sprawdza się przy braku prądu, co się zdaża na wsi np. po burzy. Obiadu na tym gotować nie będę tylko wyskoczę na pizzę jak nie będzie prądu, ale herbaty czy kawy by się człowiek napił.

edde
19-12-2008, 21:33
która jest tańsza w użytkowaniu?
mówimy o kuchni na gaz P/B z butli 11kg

może macie jakieś doświadczenia z obydwoma typami?

Lookita
19-12-2008, 21:37
gazowa na pewno tansza,ale...nie mam ochoty juz miec ognia pod garnkami,indukcje rozgryzlem i...jest fajna,szybka...czysta....i da sie gotowac i smazyc....

jacekp71
21-12-2008, 23:55
gaz na pewno bedzie tanszy w ekspoloatacji (sprzet+zasilanie), ale indukcja daleko bardziej komfortowa i czysta,

Edyt@B
29-12-2008, 17:55
Proszę o opinie w użytkowaniu kuchni gazowych i elektrycznych - które są lepsze Waszym zdaniem? Zastanawiam się nad wyborem czy kupić kuchnię gazową czy też elektryczną. Będę wdzięczna za wszystkie uwagi. Dziękuję.

29-12-2008, 18:00
... które są lepsze Waszym zdaniem? ...
elektryczne

p.s.
do tego typu pytań służy dział "sondaże"

majkii
29-12-2008, 18:04
ponoc... do gotowania elktryczna a piekarnik to tylko gazowy- dlaczego to nie wiem :) taka opinie gospodyni domowej uslyszalem

ponoc oplaty za gaz sa mniejsze niz za prad...

Cpt_Q
29-12-2008, 18:06
... które są lepsze Waszym zdaniem? ...
elektryczne...

gazowe 8)

Edyt@B
29-12-2008, 18:12
Proszę o opinie w użytkowaniu kuchni gazowych i elektrycznych - które są lepsze Waszym zdaniem? Zastanawiam się nad wyborem czy kupić kuchnię gazową czy też elektryczną. Będę wdzięczna za wszystkie uwagi. Dziękuję.

Edyt@B
29-12-2008, 18:23
Brzoza dziękuję za takie porady ....... Uważaj bo się sam potkniesz na tych swoich ...

Edyt@B
29-12-2008, 18:24
Brzoza dziękuję za takie porady ....... Uważaj bo się sam natniesz jak Ci ktoś tak doradzi ...

cieszynianka
29-12-2008, 19:06
Tu była na ten temat dyskusja:

http://forum.muratordom.pl/na-czym-gotujecie-gaz-czy-prad,t127122.htm?highlight=kuchenka

http://forum.muratordom.pl/zalety-ceramiki-nad-indukcja,t132242.htm?highlight=kuchenka

http://forum.muratordom.pl/plyta-indukcyjna-a-tradycyjna-ceramiczna,t127754.htm?highlight=kuchenka

http://forum.muratordom.pl/kuchnia-elektryczna-ceramiczna-porady,t18546.htm?highlight=kuchenka

http://forum.muratordom.pl/kuchenka-elektryczna-czy-gazowa-za-i-przeciw,t20491.htm?highlight=kuchenka

:wink:

jeanpascale
29-12-2008, 19:41
moim zdaniem płyta elektryczna i 2 lub 4 punkty gazowe

speek
29-12-2008, 20:14
Uzytkuje kuchnie elektyczna.Rachunek z prad 1250zl.za 2 mcce horror.W tym ceny przeesylu bo prad budowlany.Ogrzewaie Jotulem -polecam.Tylko trzeba nauczuy sie palic a to sztyka

Jurek_Z
29-12-2008, 20:24
Moim zdaniem najlepsza elektryczna - indukcyjna.

1 Gazowa bardziej brudzi kuchnię
2 Gazowa wymaga doprowadzenia dodatkowego powietrza do spalania
3 Powstają spaliny których trzeba się pozbyć

Elektryczna nie ma powyższych wad a ponaddto

1 elektryczna nie brudzi garnków
2 indukcyjna bardzo szybko reaguje na zmiany mocy
3 można programować czas włączenia, wyłączenia, zmiany mocy
4 indukcyjna jest energooszczędna - grzeje głównie garnek

retrofood
29-12-2008, 21:33
Moim zdaniem najlepsza elektryczna - indukcyjna.

1 Gazowa bardziej brudzi kuchnię
1. Elektryczna powoduje więcej wypadków niż gazowa

2 Gazowa wymaga doprowadzenia dodatkowego powietrza do spalania
2. Elektryczna wymaga doprowadzenia specjalnego zasilania

3 Powstają spaliny których trzeba się pozbyć
Przy elektrycznej przychodzą rachunki, które trzeba zapłacić
a ponadto:
dla gazowej nieistotne jest idealnie płaskie dno patelni



1 elektryczna nie brudzi garnków a gazowa brudzi ?

2 indukcyjna bardzo szybko reaguje na zmiany mocy a gazowa wymaga czterech chłopa, żeby przekręcić kurek, prawda?

3 można programować czas włączenia, wyłączenia, zmiany mocy a się naprogramujesz...

4 indukcyjna jest energooszczędna - grzeje głównie garnek a gaz grzeje sasiadkę

Teraz widać jak bzdurne argumenty podają ludzie.

Najekonomiczniejsza jest kuchenka gazowa z elektrycznym piekarnikiem. A reszta to kwestia gustu.

vilemo
29-12-2008, 21:54
retrofood nie zgadzam sie z Twoimi argumentami do ostatnich dwóch cytatów, sa to raczej ironiczne stwierdzenia niz argumenty rzeczowe.

dla mnie glownym argumenem za kuchnia indukcyjna jest bezpieczenstwo.
Niestety mialam w rodzinie tragiczny wypadek z kuchenka gazowa.

Kuchenka gazowa z kolei pewnie najlepiej sie przysluzy w domach, w ktorych czesto sa przerwy w dostawie pradu. I tu moim osobistym zdaniem koncza sie zalety kuchenki gazowej.

Cpt_Q
29-12-2008, 22:14
retrofood nie zgadzam sie z Twoimi argumentami do ostatnich dwóch cytatów, sa to raczej ironiczne stwierdzenia niz argumenty rzeczowe....

Ująłbym to inaczej: są to ironiczne stwierdzenia oparte na argumentach rzeczowych :)
Stanisław - lepiej tego wszystkiego nie można było ująć :D

Renia
29-12-2008, 22:34
Będę wdzięczna za wszystkie uwagi. Dziękuję.
To w takim razie walnę swoje zdanie: do gotowania potraw najlepsza jest gazowa, bo wg zasad medycyny chińskiej żywy ogień to energia, którą się przekazuje podczas gotowania, potrawie naturalnie. Można wtedy gotowac wg zasady pięciu przemian i spożywac zdrowe potrawy, ba ! nie tylko zdrowe ale mogące swoja energią przywracac równowage w organiźmie a nawet leczyc niektóre schorzenia... Ja takie gotuję od wielu miesięcy .....
Na kuchni elektrycznej nie zachodzi przekaz energii, bo nie ma ognia.
Tyle bzdur na ten temat, jesli też tak uważasz, to weź pod uwage zdanie innych forumowiczow.

Jurek_Z
29-12-2008, 23:21
Po pierwsze napisałem wyraźnie, że to jest moje indywidualne zdanie ale każda polemika wnosi coś nowego. :wink:


Moim zdaniem najlepsza elektryczna - indukcyjna.

1 Gazowa bardziej brudzi kuchnię
1. Elektryczna powoduje więcej wypadków niż gazowa

O wybuchach gazu słyszałem wielokrotnie, osobiście nie słyszałem o porażeniu prądem podczas gotowania.
Od płomienia kuchenki gazowej zapaliła się stylonowa koszulka mojej znajomej - miała ciężko popażone plecy.
Zdięcie garnka z płomienia stwarza możliwość popażenia, zdięcie garnka z kuchenki indukcyjnej powoduje jej wyłączenie .. itd, itp .... a tak w zasadzie to chyba nie zaprzeczysz, że gazowa bardziej brudzi kuchnię :wink:




2 Gazowa wymaga doprowadzenia dodatkowego powietrza do spalania
2. Elektryczna wymaga doprowadzenia specjalnego zasilania

I tu się zgadzam. Ale pożądnie wykonana instalacja radykalnie zmniejsza możliwość zaistnienia wypadku a ponaddto zasilanie doprowadzam jednorazowo, a dodatkowe powietrze niestety zawsze. Latem to nie problem ale zimą to niezła dawka powietrza do ogrzania. :(




3 Powstają spaliny których trzeba się pozbyć
Przy elektrycznej przychodzą rachunki, które trzeba zapłacić
a ponadto:
dla gazowej nieistotne jest idealnie płaskie dno patelni
Przy gazowej też przychodzą rachunki które trzeba zapłacić :( miałem gazową, mam indukcyjną, koszty eksploatacyjne są porównywalne.
Co rachunki mają wspólnego ze spalinami?
Dla indukcyjnej też nieistotne jest idealnie płaskie dno patelni :wink:



1 elektryczna nie brudzi garnków a gazowa brudzi ?

U mnie brudziła, a w emaliowanych stopniowo niszczyła emalię, indukcyjna nie. :)


2 indukcyjna bardzo szybko reaguje na zmiany mocy a gazowa wymaga czterech chłopa, żeby przekręcić kurek, prawda?
W gazowej zgaszenie gazu pod mlekiem które się zaczynało gotować nic nie dawało i musiałem garnek zdjąć z palnika, w indukcyjnej dotknięcie palcem sensora powoduje przerwanie "uciekania" mleka - ja zauważam różnicę.




Teraz widać jak bzdurne argumenty podają ludzie.


Z tym stwierdzeniem zgadzam się w 100%




Najekonomiczniejsza jest kuchenka gazowa z elektrycznym piekarnikiem. A reszta to kwestia gustu.

Jeśli można prosić o wyjaśnienie to czemu ten piekarnik ma być elektryczny?

30-12-2008, 01:56
Brzoza dziękuję za takie porady ....... Uważaj bo się sam potkniesz na tych swoich ...
możesz jaśniej ?


Jeśli można prosić o wyjaśnienie to czemu ten piekarnik ma być elektryczny?
bo pieczyste /placek/ przesiąka zapachem spalin gazowych

jacekp71
30-12-2008, 02:39
Najekonomiczniejsza jest kuchenka gazowa z elektrycznym piekarnikiem. A reszta to kwestia gustu.

a od kiedy kwestia ekonomii ma tu znaczenie ? :o
czytajac forum od lat juz kilku wiem, ze nie to jest najwazniejsze ....

wg mnie, jesli chodzi o funkcjinalnosc to obecnie nie ma nic lepszego niz plyta indukcyjna, ewent. mieszana indukcyjno-ceramiczna,

JanWerbinski
30-12-2008, 06:36
". Elektryczna powoduje więcej wypadków niż gazowa"

Nie dotyczy indukcyjnej.

". Elektryczna wymaga doprowadzenia specjalnego zasilania"

A gazowa nie tylko specjalnego zasilania energią (rury), ale dodatkowo zasilania powietrza i odprowadzenia spalin.

"rzy elektrycznej przychodzą rachunki, które trzeba zapłacić"

Przy indukcyjnej rachunki są podobne. Za to znika rachunek za wymianę tłustych od gazu mebli.

" ponadto:
dla gazowej nieistotne jest idealnie płaskie dno patelni"

Dla indukcyjnej również. Po prostu mam płaskie patelnie. Nie rozumiem dlaczego nie kupisz sobie nowej patelni zamiast używanej ze złomu? Nowa patelnia dla indukcji już od 30 zł.

" elektryczna nie brudzi garnków[/quote] a gazowa brudzi ?"

Gazowa brudzi całą kuchnię. Lepkie i tłuste meble, żółty sufit. Błeeee...

"azowa wymaga czterech chłopa, żeby przekręcić kurek, prawda?"

Bez znaczenia i bez różnicy.

" indukcyjna jest energooszczędna - grzeje głównie garnek[/quote] a gaz grzeje sasiadkę"

Prawda. Mniej ciepła idzie na boki i oszczędność na klimatyzacji latem. Chyba że nie masz klimy, to o czym my wogóle rozmawiamy???

"Najekonomiczniejsza jest kuchenka gazowa z elektrycznym piekarnikiem. A reszta to kwestia gustu"

Może nie ekonomiczna, ale wygodna i precyzyjna. Nieprzypadkowo w kuchniach gazowych piekarniki są często elektryczne. Przypadek, czy producenci zrozumieli, że gaz się trudniej kontroluje niż prąd?

retrofood
30-12-2008, 08:00
". Chyba że nie masz klimy, to o czym my wogóle rozmawiamy???
Janku Werbiński, chcesz powiedzieć, że z plebsem nie rozmawiasz?



"Najekonomiczniejsza jest kuchenka gazowa z elektrycznym piekarnikiem. A reszta to kwestia gustu"
Może nie ekonomiczna, ale wygodna i precyzyjna. Nieprzypadkowo w kuchniach gazowych piekarniki są często elektryczne. Przypadek, czy producenci zrozumieli, że gaz się trudniej kontroluje niż prąd?

Każdy zakochany potrafi uzasadnić swój wybór, więc to normalne, że my też. Dlatego napisałem, że to wszystko kwestia gustu.
Ale argument o trudnej kontroli gazu jest fałszywy. Gdybyś Janku Werbiński zajmował się coś kuchnią, to byś wiedział, że w piekarniku chodzi nie o kontrolę a o grzanie z góry na dół. Ciepło od grzałki elektrycznej faktycznie łatwiej promieniuje i ogrzewa w kieunku dolnym niż płomień gazowy. I to jest powód, dla którego gospodynie preferują elektryczne piekarniki. Piecze się po prostu równiej.

PS. A tak na marginesie: uzyskanie 7 kW mocy grzejnej na 1 palnik przy gazie jest bezproblemowe, w kuchence elktrycznej - praktycznie niemożliwe. A czasem takie wielkości są niezbędne.

retrofood
30-12-2008, 08:02
ponoc... do gotowania elktryczna a piekarnik to tylko gazowy- dlaczego to nie wiem :) taka opinie gospodyni domowej uslyszalem

ponoc oplaty za gaz sa mniejsze niz za prad...

dokładnie odwrotnie.

Jurek_Z
30-12-2008, 09:34
Uzytkuje kuchnie elektyczna.Rachunek z prad 1250zl.za 2 mcce horror.W tym ceny przeesylu bo prad budowlany.Ogrzewaie Jotulem -polecam.Tylko trzeba nauczuy sie palic a to sztyka

1250 zł to przeszło 3 000 kWh. Zakładając zużycie prądu ze średnią mocą 3 kW wychodzi 1 000 godzin gotowania, a dzieląc przez 2 miesiące wychodzi przeszło 16 godzin na dobę. :o Garkuchnię prowadzisz ? :wink:

Jurek_Z
30-12-2008, 09:43
ponoc... do gotowania elktryczna a piekarnik to tylko gazowy- dlaczego to nie wiem :) taka opinie gospodyni domowej uslyszalem

ponoc oplaty za gaz sa mniejsze niz za prad...

dokładnie odwrotnie.

Mam porównanie bo miałem gazową a mam indukcyjną. Koszty eksploatacji na tym samym poziomie. Ale jak bym przeliczył na nową cenę gazu to w porównaniu kosztów wygra indukcyjna.

I jeszcze jedna wielka zaleta to łatwość utrzymania w czystości. W gazowej zawsze mnie denerwował osmolony tłusty ruszt nie mówiąc o myciu przypalonej płyty jak coś wykipiało. :evil:

imported_Niedźwiadek
30-12-2008, 09:49
I jeszcze jedna wielka zaleta to łatwość utrzymania w czystości. W gazowej zawsze mnie denerwował osmolony tłusty ruszt nie mówiąc o myciu przypalonej płyty jak coś wykipiało. :evil:

oj, zgadzam się w 100% ;)

jeanpascale
30-12-2008, 11:03
CZytaj wszystko a nie miedzy wersami :lol: napisane ze ma prad budowalny i w tym jest cena za przesył!
widocznie nigdy nie miałes pradu budowlanego i dlatego piszes takie głupoty, wiesz mi na pewno nie prowadzi garkuchnii.

retrofood
30-12-2008, 11:10
ponoc... do gotowania elktryczna a piekarnik to tylko gazowy- dlaczego to nie wiem :) taka opinie gospodyni domowej uslyszalem

ponoc oplaty za gaz sa mniejsze niz za prad...

dokładnie odwrotnie.

Mam porównanie bo miałem gazową a mam indukcyjną. Koszty eksploatacji na tym samym poziomie. Ale jak bym przeliczył na nową cenę gazu to w porównaniu kosztów wygra indukcyjna.

I jeszcze jedna wielka zaleta to łatwość utrzymania w czystości. W gazowej zawsze mnie denerwował osmolony tłusty ruszt nie mówiąc o myciu przypalonej płyty jak coś wykipiało. :evil:

mój cytat jest za długi. bardziej mi chodziło o to,

gotowania elktryczna a piekarnik to tylko gazowy- dlaczego to nie wiem :) taka opinie gospodyni domowej uslyszalem
dokładnie odwrotnie

piwona
30-12-2008, 11:42
Miałam dokładnie ten sam problem,ale ju podjęłam decyzję - będzie płyta gazowa i piekarnik elektryczny. Na korzyść elektrycznej przemawia łatwośc utrzymania w czystości całej kuchni (brak tych tłustych osadów) natomiast gazowa jest tańsza w eksploatacji no i naprawdę dużo lepiej się na niej gotuje. Mówi to gospodyni z ponad 20-letnim stażem, która z niejednego pieca chleb jadła i na niejednej kuchence gotowała, czyli ja we własnej osobie. Gotuję często i lubię to robić więc argument o łatwości gotowania nad argumentem o łatwości utrzymania kuchni w czystości przeważył. Zobacz sobie "kulinarne " programy telewizyjne. Z tego co pamiętam i co widziałam, każdy szanujący się kucharz gotuje na gazowej. No ale jakbym gotowała od czasu do czasu i jeszcze miała kuchnię otwartą na salon to bym wybrała elektryczną.

Jurek_Z
30-12-2008, 11:45
CZytaj wszystko a nie miedzy wersami :lol: napisane ze ma prad budowalny i w tym jest cena za przesył!
widocznie nigdy nie miałes pradu budowlanego i dlatego piszes takie głupoty, wiesz mi na pewno nie prowadzi garkuchnii.
Prąd budowlany miałem od kwietnia 2007 do marca 2008. Średnia opłata za 1 kWh wyszła mi z przesyłem 0,41zł (Vattenfall) stąd 1250 zł dało mi ok 3000 godzin. Przyjmując nawet 2 razy wyższą cenę prądu wyjdzie 8 godzin gotowania na dobę a to dalej musi być garkuchnia.
Lepiej @speek niech sprawdzi co u niego rzeczywiście jest tak wielkim pożeraczem energii.

Jurek_Z
30-12-2008, 11:52
Miałam dokładnie ten sam problem,ale ju podjęłam decyzję - będzie płyta gazowa i piekarnik elektryczny. Na korzyść elektrycznej przemawia łatwośc utrzymania w czystości całej kuchni (brak tych tłustych osadów) natomiast gazowa jest tańsza w eksploatacji no i naprawdę dużo lepiej się na niej gotuje. Mówi to gospodyni z ponad 20-letnim stażem, która z niejednego pieca chleb jadła i na niejednej kuchence gotowała, czyli ja we własnej osobie. Gotuję często i lubię to robić więc argument o łatwości gotowania nad argumentem o łatwości utrzymania kuchni w czystości przeważył. Zobacz sobie "kulinarne " programy telewizyjne. Z tego co pamiętam i co widziałam, każdy szanujący się kucharz gotuje na gazowej. No ale jakbym gotowała od czasu do czasu i jeszcze miała kuchnię otwartą na salon to bym wybrała elektryczną.
Przed zakupem gazowej proponuję zobaczyć jak gotuje się na indukcji a potem dokonać wyboru. Każdy wybiera to co mu najbardziej odpowiada ale warto zobaczyć wszystko. Moja żona też była sceptycznie nastawiona do kuchenki indukcyjnej ale jak wypróbowała u znajomych to w końcu się na nią zgodziła. Teraz, po pół roku użytkowania za nic nie zamieniła by się z powrotem na gazową.

Renia
30-12-2008, 11:58
Lepiej @speek niech sprawdzi co u niego rzeczywiście jest tak wielkim pożeraczem energii.
Może ma wieżę HI-FI i gra bez przerwy od rana do nocy ..... :D
U mnie tak zżerają we dwóch.

michcio0711
30-12-2008, 17:10
Radzę uważać na takie ekstra naczynia do indukcji.

Te "specjalne" garnki do indukcji to nic innego jak garnki z materiału ferromagnetycznego, czyli takiego, który przyciągany jest przez magnes.
A więc wszelkie zwykłe stalowe emaliowane gary z Olkusza jak najbardziej się nadają. Problem może być tylko ze starymi aluminiowymi naczyniami.

Oczywiście garnki "specjalne" kosztuję kilka razy więcej od zwykłych.

Co do rodzaju kuchni:
Ten "tłuszcz" wokół z gazu nie jest związany z samym faktem spalania gazu, ale z tym, że gaz z sieci nie jest przecież w 100% czysty, to coś brudzące to chyba parafina...

Zabrudzenia:

Gazowa fakt, brudzi kuchnię, ale niech nikt nie mówi, że okopca garnki! To, że pojawia się na nich sadza to wynik rozpalania palnika zapałką, jeśli nie ma zapalarki. A wiadomo, zapałka zawsze gdzieś tam muśnie płomieniem naczynie.

Jeszcze do zabrudzeń: chyba oczywiste jest, że i przy jednej i przy drugiej potrzebny jest koniecznie okap. Bez niego to i elektryczna kuchnia narobi brudu.

Koszt eksploatacji:

Gazowa jest tania w eksploatacji, choć porównywalnie z indukcyjną, ceramiczna bezapelacyjnie droższa w eksploatacji.

A jak będzie w przyszłości (najbliższej)? Na razie prąd to najdroższe źródło energii, a gaz jedno z najtańszych.

A więc dlaczego eksploatacja indukcji i gazu wychodzi podobnie?
Dlatego, że gazowa kuchenka ma niską sprawność, pół ciepła ucieka obok garnka. Dlatego kuchenki z półmetrowymi płomieniami opasającymi do połowy garnek są po prostu źle wyregulowane, płomień ma być cały pod dnem naczynia i jeszcze być zapas miejsca wokół.

Natomiast indukcyjna kuchnia przekazuje większość ciepła do naczynia.
I na jedno wychodzi.

Ale radzę uważać - ceny prądu mogą w najbliższych latach wzrosnąć nawet dwukrotnie, a kilkudziesięcioprocentowe wzrosty to na pewno. Już od 1 stycznia ceny poszły by w górę i to tak ostro, że z wielu rzeczy wielu by zrezygnowało, ale krajowi regulatorzy (na razie) nie pozwalają na uwolnienie cen energii.

Ale wodę taniej wyjdzie i wygodniej gotować nie na elektrycznej (jakiejkolwiek) ale w czajniku elektrycznym albo na gazie. Grzałka to jedno z nielicznych urządzeń, które ma prawie 100% sprawność.

Wygoda użytkowania i gotowania:

Tu indukcja i gaz wychodzi podobnie. Przynajmniej jeśli chodzi o szybkość reakcji palnika - i w gazie i w indukcji praktycznie natychmiast po przykręceniu
"kurka" widać tego efekty.

Natomiast jeśli chodzi o moc tych dwóch, to większą moc grzewczą ma gazowa - kilka kW na jedno pole - żaden problem.
Nawet w indukcji największe pole przeważnie nie ma więcej niż 2,5 kW.
Dlatego jeśli chce się "dać kopa" to na gazie.

Bezpieczeństwo:
Indukcja jest bezpieczna, nie ma nic nawet ciepłego jeśli nie ma garnka na wierzchu. Ryzyka porażenia prądem też za bardzo nie ma, bo powierzchnia jest przeważnie cała ze szkła, obok już tylko blat kuchenny, a szkło prądu nie przewodzi.

Gazowe kuchenki przeważnie zamykają same dopływ gazu jeśli płomień nie pali się (przynajmniej te nowsze).
Spektakularne wybuchy gazu? Tak, zdarzają się, ale zapewniam, że więcej osób ginie od porażenia prądem. W TV pokazuje się tylko to co zwraca uwagę.
Tak samo z prądem: pokazują tylko przypadki śmierci jak ktoś wejdzie na słup wysokiego napięcia - na niskim domowym nie pokazują, choć ginie kilkaset razy więcej od niego osób. Potem taki myśli, że jak wsadzi palce do gniazdka to nic, bo zginąć można tylko na wysokim napięciu.
W domu przy gazie z sieci (lżejszy od powietrza) wystarczy drożna kratka wentylacyjna jak najbliżej sufitu, WENTYLACJA (czyli DZIURY W OKNACH) i można jeszcze czujnik gazu dokupić. Wystarczy.

Montaż:

No właśnie.
Do elektrycznej jakiegoś "specjalnego" zasilania się nie ciągnie, poza zwykłym przewodem 5x4 z rozdzielnicy. Zwykły prąd trójfazowy, który jest w 95 % domków. Warto tylko zamówić większą moc przyłączeniową przy zakładaniu przyłącza. Nawet bez kuchenki się opłaci.

No, fakt, w starych blokach z lat 80 i wcześniejszych jest w mieszkaniach tylko jedna faza a zmiana na 3 rzadko jest możliwa (po prostu nie ma takiego pionu na klatce). Oczywiście do jednej fazy da się elektryczną kuchnię przyłączyć ale wiąże się to z dość dużymi przekrojami przewodów a w bloku klatka schodowa stanęła by w płomieniach :)

Gaz - fakt, ta rura na wierzchu, której nie można schować choćby w podłodze (jak tynk nie jest gipsowy to można w ścianę, ale jak to piwnica/suterena to nie wolno :-? , chyba, że obudować płytami G/K i zrobić kratki wentylacyjne).

Powietrze do spalania - jakoś specjalnie nic nie trzeba robić, poza sprawnie działającą wentylacją. Tu gorzej, bo jeśli to zwykła grawitacyjna to szczelne okna bez nawiewników po prostu sprawiają, że jej w ogóle nie ma.

Awarie:
Braki prądu jakoś u mnie na wsi nie są tak powszechnie obecne jak niektórzy myślą (może 5 godzinna przerwa konserwacyjna na rok i tyle), także tu tak samo jak w mieście.
Gaz - nie mam z sieci tylko z butli, więc nie wiem jak to jest z przerwami w dostawie.

Uff, rozpisałem się, jakoś własnego zdania jaką polecam nie napisałem (mam gazową :) ), ale te moje wywody może komuś pomogą podjąć decyzję pod względem niektórych cech.

Pozdrawiam

maslak
30-12-2008, 19:04
widzę że spór o wyższości jednej płyty nad drugą trwa i raczej nigdy się nie skończy - dlatego u nas będzie i gazowa i indukcyjna - jedna obok drugiej. Na razie jest tylko gazowa na gaz z butli ale zbieramy$$ na indukcyjną (bo miejsce już jest przygotowane. Dostęp do obu płyt tak samo wygodny więc będziemy mieli porównanie dość dobre co lepsze i praktyczniejsze - ale to za jakiś czas dopiero.

jeanpascale
30-12-2008, 20:10
TO taki sam problem jak
EKOGROSZEK CZY GAZ :lol:
POZDRAWIAM

Jurek_Z
30-12-2008, 20:29
TO taki sam problem jak
EKOGROSZEK CZY GAZ :lol:
POZDRAWIAM
a może drewno :wink: :lol:

edi1977
30-12-2008, 20:30
To co w koncu jest lepsze Mercedes czy BMW?

Jurek_Z
30-12-2008, 20:43
To co w koncu jest lepsze Mercedes czy BMW?

Miałem motorower "Komar SPORT" był najlepszy 8)

Gabi.gg
30-12-2008, 23:57
Zobacz sobie "kulinarne " programy telewizyjne. Z tego co pamiętam i co widziałam, każdy szanujący się kucharz gotuje na gazowej.
Mam wątpiliwości czy argument o używaniu kuchenki gazowej w programch telewizyjnych jest trafiony. Sądzę, że w programach telewizyjnych używa się palników gazowych przede wszystkim z tego względu, że jest znacznie łatwiej podłączyć palnik gazowy do butli z gazem, niż doprowadzić do miejsca rejestracji programu trójfazowy prąd elektryczny - np. Makłowicz gotuje często na szczycie góry, na statku, na ulicy, itp. W studio telewizyjnym tez niekoniecznie musi być dostępne zasilanie trójfazowe.

retrofood
31-12-2008, 02:43
Zobacz sobie "kulinarne " programy telewizyjne. Z tego co pamiętam i co widziałam, każdy szanujący się kucharz gotuje na gazowej.
Mam wątpiliwości czy argument o używaniu kuchenki gazowej w programch telewizyjnych jest trafiony. Sądzę, że w programach telewizyjnych używa się palników gazowych przede wszystkim z tego względu, że jest znacznie łatwiej podłączyć palnik gazowy do butli z gazem, niż doprowadzić do miejsca rejestracji programu trójfazowy prąd elektryczny - np. Makłowicz gotuje często na szczycie góry, na statku, na ulicy, itp. W studio telewizyjnym tez niekoniecznie musi być dostępne zasilanie trójfazowe. Pudło!!! Własnie do kręcenia programów podciąga się zasilanie elektryczne i to o takiej mocy, że puścić kabel do kuchenki to nie problem. I nie da się tego zrobić na jednej fazie.

Gabi.gg
31-12-2008, 15:56
Pudło!!! Własnie do kręcenia programów podciąga się zasilanie elektryczne i to o takiej mocy, że puścić kabel do kuchenki to nie problem. I nie da się tego zrobić na jednej fazie.

Oczywiście, że nie da się tego zrobić na jednej fazie. Nie wiem po co takie dyrdymały tu wypisujesz, bo to wie już chyba dziecko w piątej klasie. A może chciałeś się pochwalić, że już jesteś w piątej. :D
Obejrzyj sobie jakiś program Makłowicza zrealizowany w plenerze, to zobaczysz, że tam się żadnego zasilania elektrycznego do kuchenki nie podciąga.

cieszynianka
31-12-2008, 16:18
To co w koncu jest lepsze Mercedes czy BMW?

Oczywiście Jaguar :lol:

Renia
31-12-2008, 16:56
Pudło!!! Własnie do kręcenia programów podciąga się zasilanie elektryczne i to o takiej mocy, że puścić kabel do kuchenki to nie problem. I nie da się tego zrobić na jednej fazie.

Oczywiście, że nie da się tego zrobić na jednej fazie. Nie wiem po co takie dyrdymały tu wypisujesz, bo to wie już chyba dziecko w piątej klasie. A może chciałeś się pochwalić, że już jesteś w piątej. :D
Obejrzyj sobie jakiś program Makłowicza zrealizowany w plenerze, to zobaczysz, że tam się żadnego zasilania elektrycznego do kuchenki nie podciąga.

On chyba wyżej jest ..... niż Ci sie wydaje !!!
Mnie sie np. wydaje, że on JEST specjalistą, a Ty to nie wiem od czego jesteś specjalistą, że tak z grubej rury przywalasz ?

czandra
03-01-2009, 19:56
Teraz widać jak bzdurne argumenty podają ludzie.

Najekonomiczniejsza jest kuchenka gazowa z elektrycznym piekarnikiem. A reszta to kwestia gustu.

Nieprawda. Widać, że nia miałeś indukcji i podajesz wątpliwe argumenty. Mamy teraz indukcję, a wcześniej oczywiście różne typy gazowych i zdecydowanie indukcja wygrywa. Jest czyściej, ekonomiczniej i dużo bezpieczniej. Koszt prądu (wszystko mamy na prąd, włącznie z ogrzewaniem - PC, CWU i chodzącym non stop rekuperarem, dom o pow. 195 m2) w okresie grzewczym wynosi 250-350 na miesiąc.

Sorry, ale kuchnia gazowa w tym wypadku to prehistoria.

jacekp71
03-01-2009, 20:07
czandra, nie to zebym sie czepial, bo te 350zl to brzmi jak b.dobry wynik,
ale powiedz mi gdzie ta calineczka ma 195m2 ?

czandra
03-01-2009, 20:37
czandra, nie to zebym sie czepial, bo te 350zl to brzmi jak b.dobry wynik,
ale powiedz mi gdzie ta calineczka ma 195m2 ?

Nasza tyle ma, bo jest troche powiększona bryła budynku (m.in. o wykusz), jest podniesiony kąt dachu, co dało normalne poddasze. Do tego mamy jeszcze ok. 25 m2 pod skosami, które są wykorzystanie na miejsce na rekuperator i ogólny składzik. Ta część nie jest pgrzewana, ale jest ocieplona. Ten dom tylko na rysunku wygląda na mały. Wymiary zewnętrzne to 12,20 na 12,70 m. Sam paretr ma 120 m2 powierzchni użytkowej.

czandra
03-01-2009, 20:41
Dodam jeszcze, że parter ma 2,75 m wysokości, a poddasze 2,55 m.

jeanpascale
04-01-2009, 16:39
i co z tego ze ma 195m2 moze miec nawet 400m2
dla mnie wazniejsze ile osób i ile godzin dziennie uzywa pradu? Może pracujesz po 14h/24, dzieci u babci, zona na delegacji :lol: :wink:

Jurek_Z
04-01-2009, 17:09
CZytaj wszystko a nie miedzy wersami :lol: ...


i co z tego ze ma 195m2 moze miec nawet 400m2
dla mnie wazniejsze ile osób i ile godzin dziennie uzywa pradu? Może pracujesz po 14h/24, dzieci u babci, zona na delegacji :lol: :wink:

Proponuję zastosować się do pierwszego cytatu. Co ma ilość osób do rzeczy jeżeli @czandra ma ogrzewanie na prąd i działającą 24 godziny na dobę wentylację. Za to płaci niezależnie czy mieszka 2 czy 6 osób a jedynie jest zależne od powierzchni kubatury i technologii budowy.
Nie pamiętasz już chyba czego dotyczy ten wontek. Jej rachunek obejmuje dodatkowo opłatę za prąd do kuchenki indukcyjnej a to już całkowicie dyskwalifikuje popartą przez Ciebie wypowiedź:

Uzytkuje kuchnie elektyczna.Rachunek z prad 1250zl.za 2 mcce horror.W tym ceny przeesylu bo prad budowlany. ...

jacekp71
04-01-2009, 17:36
Nasza tyle ma, bo jest troche powiększona bryła budynku ....

dzieki ! to wyjasnia ;-)

czandra
05-01-2009, 00:31
i co z tego ze ma 195m2 moze miec nawet 400m2
dla mnie wazniejsze ile osób i ile godzin dziennie uzywa pradu? Może pracujesz po 14h/24, dzieci u babci, zona na delegacji :lol: :wink:

Dziecko z nianią siedzi cały czas w domu, a my pracujemy po 8 godz. od pon. do piątku. Do pracy mamy blisko ok. 5 min. na piechotę. Weekendy najczęściej spędzamy w domu.To w kwestii wyjaśnienia. Kuchnia indukcyjna używana jest codziennie.

retrofood
05-01-2009, 08:15
Pudło!!! Własnie do kręcenia programów podciąga się zasilanie elektryczne i to o takiej mocy, że puścić kabel do kuchenki to nie problem. I nie da się tego zrobić na jednej fazie.

Oczywiście, że nie da się tego zrobić na jednej fazie. Nie wiem po co takie dyrdymały tu wypisujesz, bo to wie już chyba dziecko w piątej klasie. A może chciałeś się pochwalić, że już jesteś w piątej. :D
Obejrzyj sobie jakiś program Makłowicza zrealizowany w plenerze, to zobaczysz, że tam się żadnego zasilania elektrycznego do kuchenki nie podciąga.

nie ma to jak dziecko zaczyna ojca uczyć jak robić dzieci.
Najpierw poczytaj to co napisałem (powoli bo znowu nic nie zrozumiesz) a potem napisz jeszcze raz o co ci biega. Tyko bez silenia się na ironię, bo ci krzywy uśmiech wychodzi.

Bo ja napisałem:

Pudło!!! Własnie do kręcenia programów podciąga się zasilanie elektryczne i to o takiej mocy, że puścić kabel do kuchenki to nie problem. I nie da się tego zrobić na jednej fazie.
Ja napisałem, że prąd można podłączyć do kuchenki, ale nie napisałem, że to się robi! I to jest to pudło w argumentowaniu!
Zasilanie elektryczne jest potrzebne przede wszystkim do oświetlenia planu zdjęciowego, oraz do pracy kamer i pozostałego sprzętu. A kuchenka jest na gaz, bo w warunkach terenowych palniki elektryczne są za słabe i przy nawet słabym wietrze nie byłyby w stanie zagotować wody na herbatę w czajniku.

Helios
06-01-2009, 18:34
Użytkowałam oba rodzaje, a nawet przez krótki czas - mieszaną :D Teraz na działce rekreac. mam gazową, a w domu płytę ceramiczną :D Ponieważ generalnie boję się gazu (wybuchł mi gaz w piekarniku) a dodatkowo jestem maniaczką sterylnej kuchenki - mój wybór jest prosty: tylko elektryczna!!!!! :lol: Oznacza to jednak tylko jedno - wybór zależy od naszych gustów i upodobań i nie dajmy się zwariować! :D :D :D :D :D :D :D :D :D

bioork
06-01-2009, 18:43
tylko indukcja , wszystkie pozytywy zostały już wymienione więc nie będę się powtarzać 8)

weronika66
06-01-2009, 22:28
ja chciałm elektryczną kuchenkę, ale mój mąż powiedział, ze to on gotuje w domu :) i on chce gazową. Ustałam na to i w sumie nie żałuje. Jest bardzo wygodna i praktyczna. jedyna wada to że czyści się ją gorzej niż elektryczną.

Renia
06-01-2009, 22:39
ja chciałm elektryczną kuchenkę, ale mój mąż powiedział, ze to on gotuje w domu :) i on chce gazową.

Może będzie chciał gotowac wg "pięciu przemian" skoro tak za gazem jest ??? :D ha ha ha
A swoja droga, gdzie takiego męża znalazłas ??? :roll:

weronika66
06-01-2009, 22:48
no cóż, nie powiem bo gotuje świetnie, a ja niestety nie. Chyba znalazłam go intuicyjnie ;) jego zupa cebulowa jest rewelacyjna, no i te inne przysmaki....
A co do gotowania wg "pięciu przemian" to mu zaproponuje, zobaczymy co powie :))))

heniecki
06-01-2009, 23:21
A ja jestem ciekaw na czym ci wszyscy gazokuchenkowcy beda gotowac obiadki jak im ukraincy calkiem gazik przykreca, chyba zostaje alternatywa zakupu butli turystycznych.Ja rowniez jestem za indukcja, bo niejednokrotnie byly przypadki jak to gospodyni robila gotowanko na malym ogniu co by jej nie wikipilo, przy otwarym oknie, bo przeciez zapachy nie moga sie roschodzic na cala chalupe,a sama w tym czasie uskuteczniala ploty z sasiadka lub ogladala tv.Przyszedl wiaterek i plomyk znikl, no i jak to gospodyni w pierwszym odruchu zapalila zapeleczke a tu bum i na glowie w najlepszym wypadku trwala ondulacja, sam mialem taki przypadek w rodzinie.Zycze trawnych wyborow.

Renia
07-01-2009, 17:37
Zycze trawnych wyborow.
może lekkostrawnych

heniecki
08-01-2009, 23:30
oczywiscie mialo byc trafnych, ot taki maly blad. :oops:

Renia
08-01-2009, 23:49
żartowałam przecież ....

phans
19-01-2009, 09:55
Ekonomicznie co lepsze: kuchnia gazowa, elektryczna ceramiczna, elektryczna indykcyjna? Wszystko opiera się na sprawności tych urządzeń. Jeżeli ją mamy to ekonomiczność można łatwo przeliczyć.
Ja mam elektryczną ceramiczną bo nie chce mieć gazu w kuchni. Jak będę ją zmieniał to na indukcyjną.
Pamiętajcie, że spalając gaz trzeba dostarczyć powietrze do jego spalania. Te powietrze bezpośrednio czy pośrednio trzeba dostarczyć z zewnątrz co w zimę powoduje duże straty ciepła w domu!!!

Co dot. sprawności. Zakładając, że kuchenka gazowa ma sprawność do 40%, elektryczna ceramiczna do 60% a elektryczna indukcyjna 90 % to przeliczając 1m3(10kWh) gazu po 1,92gr(z opłatami 2 taryfa), a prąd z opłatami 1kwh=50gr to
kuchnia gazowa jest najtańsza. Jednak indukcja jest tylko kilka procent (6-7) droższa od gazu! Elektryczna ceramiczna jest ok. 55% droższa od gazu!

Tak więc sprawa oczywista. Chyba, że ktoś lubi mieć otwarty ogień w kuchni to niech wybiera gaz.

Zonzi
19-01-2009, 11:09
Uzytkuję od 8 lat kuchnie elektryczna ceramiczna. W nowym domu mamy zaplanowane 4 pola elektryczne plus 2 gazowe.

Na ceramicznej trudno jest porzadnie usmazyc wieksze ilosci - zmienia sie w gotowanie. Nie mozna uzywac woka bo te wszystkie podstawki to o kant d . Garnki z podwojnym dnem szybko sie wykrzywiaja i grzana jest tylko czesc.

Jako podstawowa bedzie jednak elektryczna bo jest zdecydowanie czysciej i wygodniej. Gaz bedzie zapasowy i do takich zastosowan gdzie jest potrzebny duzy ogien.

Do wyboru zostaje ceramiczna czy indukcyjna - wielkim plusem indukcyjnej jest szybkosc dzialania a to sie czasami przydaje.

Aga-Białystok
20-01-2009, 21:12
Gotuję często i lubię to robić więc argument o łatwości gotowania nad argumentem o łatwości utrzymania kuchni w czystości przeważył. Zobacz sobie "kulinarne " programy telewizyjne. Z tego co pamiętam i co widziałam, każdy szanujący się kucharz gotuje na gazowej.

Ja również z gotujących i również się zastanawiałam i dokładnie na to samo ostatnio wpadłam: Nigella, Pascal, Makłowicz, itd, itd - wszyscy gotują na gazie, choć pewnie stać ich na najbardziej wypasione elektryczne ;)

P.S. odnośnie kwestii bezpieczeństwa i gazu: obecnie można nabyć kuchenkę z zabezpieczeniami, odcinanie gazu itp. poza tym co innego nowa instalacja w nowym domu,a co innego w 80letniej kamiennicy...

tamtu
28-01-2009, 15:59
No właśnie - jak jest z tym gotowaniem na indukcyjnej? Może ktoś podzielić się wrażeniami?

Bardzo lubię gotować, tak więc gotuję sporo. W tej chwili w mieszkaniu mamy płytę elektryczną i jeśli chodzi o gotowanie to jest to totalna porażka. Nawet małżonek, który raczej z tych niegotujących nie chce słyszeć o płycie elektrycznej.
W domu będzie gaz. Na pewno doprowadzimy do kuchni zasilanie, tak aby można było (jak zmienimy zdanie) podłączyć płytę, ale na razie nastawieni jesteśmy na gaz.

Jak to jest z regulacją siły grzania na płycie indukcyjnej? Może ktoś podpowiedzieć z praktyki a nie z teorii?

Pozdr
Tamtu

kazik76
23-02-2009, 16:31
Witam!!!
http://forum.muratordom.pl/post3126636.htm#3126636

helism
23-02-2009, 19:15
Gaz - fakt, ta rura na wierzchu, której nie można schować choćby w podłodze (jak tynk nie jest gipsowy to można w ścianę, ale jak to piwnica/suterena to nie wolno , chyba, że obudować płytami G/K i zrobić kratki wentylacyjne).

U nas rury od licznika idą po ścianach zewnętrznych w tynku, a od ściany do kuchenki w szafce narożnej (ok 90 cm). Gaziarz sam tak zaproponował i odebrali.

Dodam, że mam kuchenkę gazową na szkle i na czyszczenie nie narzekam, choć pewnie gładką elektryczną ceramiczną, czy indukcyjną czyściłoby się lepiej.

Narzekam za to rzeczywiście na tłuste opary i czyszczenie szafek w bezpośredniej okolicy kuchenki. Może gdybym nie zapominała włączyć okapu byłoby lepiej :-?

tomi510
27-02-2009, 11:11
Mamy problem zdecydować się jaka płytę wybrać czy gazowa czy ceramiczna elektryczna a może indukcyjna? Dodam wstępnie miala byc gazowa bo nie ma obawy tak jak przy elektrycznej że prad wyłączą ale jest mniej atrakcyjna wizualnie no i osad ze spalania gazu W tej chwili zaczynamy sie wahać jaką wybrać. Co wy byście poradzili?

phans
27-02-2009, 11:31
http://forum.muratordom.pl/ile-kosztuje-gotowanie-na-kuchence-elektrycznej,t152966.htm oraz w dziale wnętrza jest kilka wątków.

Vaan
27-02-2009, 23:40
ja osobiście poleciłbym płyte szklaną polaczoną elektryka i gazem

mDom
01-03-2009, 20:05
tylko elektryczna i najlepiej indukcyjna. Estetyczna i nie brudzi. Gaz to archaizm we wnętrzu. Jeśli obawiasz się wyłączeń prądu to polecam agregat prądotwórczy. Nie masz prądu to i nie masz ogrzewania.... oczywiście obiad zrobisz ale nie zabezpieczajmy się na wypadek "wojny", Putin też może zakręcić Ci kurek, itd.

lido41
19-03-2009, 21:10
Witam
w nowej kuchni planuję płytę indukcyjną, jednakże pomimo jej wielu zalet zastanawia mnie koszt używania tego "luksusu". Obecnie gotuje na gazie -1 butla wystarcza mi na ok1,5 miesiąca -(koszt ok. 45zł). Czy ktoś ma porównanie jak to się ma do kosztów wykorzystanej przy indukcji energii elektr.?
Na tym i innych forach zdarzają się porównania : płyta ceramiczna - indukcja, a jak to wygląda przy zestawieniu indukcji z gazem z butli? :roll:
Proszę o opinię, bo w najbliższych dniach muszę podjąć decyzję,a krezusem nie jestem...
Pozdrawiam

jacekp71
19-03-2009, 21:30
koszt użytkowania to jedyne kryterium ?

lido41
19-03-2009, 21:36
nie jedyne,ale jedno z wielu...
o niewątpliwych zaletach poczytałam , ale chciałabym wiedzieć ile za te dogodności będę musiała płacić ? jeśli możliwe jest w miarę obiektywne i rzetelne porównanie kosztów to bardzo proszę :wink:

jacekp71
19-03-2009, 23:15
konia z rzędem temu, kto ci powie ile płaci czy też choćby zużywa prądu do gotowania, bo nikt nie ma osobnego licznika na kuchence ....
płyta indukcyjna ma max. moc okolo 7-7,5kW, reszta jest jedynie przybliżeniem,

lido41
20-03-2009, 11:12
myślę , że coś jednak mogłyby powiedzieć osoby, które przestawiły się z gotowania na gazie na kuchnie indukcyjną, jakie różnice w płatnościach za energię zauważyły ?

kamionkal
20-03-2009, 15:24
odpowiem trochę naokoło :)

u mnie w domu płyta indukcyjna jest używana głównie w weekendy.

sprawdzałem stany licznika i w weekendy zużycie prądu jest większe o kilka (ok5) kWh niż w dni robocze. a biorąc pod uwagę że oprócz płyty intensywniej też używane są inne sprzęty (zmywarka,pralka) to wysuwam wniosek, że płyta nie jest jakoś straszliwie prądożerna :)

ogólna opinia jest taka, że gaz mimo wszystko jest wyraźnie tańszy, ale żadnych konkretnych wyliczeń nie widziałem...

robertsz
21-03-2009, 17:41
Dodatkowym kryterium może być jeszcze koszt instalacji zasilającej tą kuchnie i ewentualne zwiększenie przydziału mocy przez ZE.

Sasha
21-03-2009, 23:23
używałem gazu
używałem zwykłej kuchenki elektrycznej
używałem płyty ceramicznej
teraz mam indukcję

a wiec używałem wszystkiego co jest na rynku

teraz od paru miesięcy mam indukcje teki

podsumowanie -> REWELACJA

moze gotowanie na gazie jest tańsze.
ale
rozkład ciepła
temp
komfort
brak zabrudzeń
i bardzo dokładna regulacja

stawia indukcje jako nr 1 mojego rankingu

lido41
23-03-2009, 17:47
dziękuję wszystkim za opinie
zastanawiam się nad płytą Teki
http://www.maximedia.pl/?c=indukcyjna&p=teka_gkst_60i4
jak oceniacie ten produkt z punktu widzenia użytkowników tego typu płyt?

fennel
23-03-2009, 17:51
używałem gazu
używałem zwykłej kuchenki elektrycznej
używałem płyty ceramicznej
teraz mam indukcję

a wiec używałem wszystkiego co jest na rynku

teraz od paru miesięcy mam indukcje teki

podsumowanie -> REWELACJA
....


przeszlam tez przez te wszystkie "szczeble".....obecnie urzeduje jeszcze nadal w dwoch kuchniach, jedna jest zaopatrzona w ceramike i gaz (tzw. domino), druga ma indukcje i zdecydowanie indukcja wyprzedza wszelkie inne "gotowacze".

Sasha
23-03-2009, 23:49
dziękuję wszystkim za opinie
zastanawiam się nad płytą Teki
http://www.maximedia.pl/?c=indukcyjna&p=teka_gkst_60i4
jak oceniacie ten produkt z punktu widzenia użytkowników tego typu płyt?

ja mam takie cudo http://www.teka.com/html/cat/prod.php?producto=PR-0001799&categoria=CA-0000003&idioma=pl&backto=P%C5%82yty%20kuchenne&nameProd=GKST%2080%20i4%20Profi&nameCat=P%C5%82yty%20kuchenne

super!
nigdy zagotowanie wody w garnku nie trwało tak krótko :)

szczuro
23-03-2009, 23:56
u mnie też TEKA ale nie INDUKCJA
http://www.teka.com/html/cat/prod.php?producto=PR-0001778&categoria=CA-0000003&idioma=pl&backto=P%C5%82yty%20kuchenne&nameProd=GKST%2090%20DBM%20Profi&nameCat=P%C5%82yty%20kuchenne

grill - fajna sprawa ;-)

szybkość gotowania zależy od używania dobrych naczyń - nie tylko w przypadku indukcji

Janusznie
24-06-2009, 12:04
Witam, przeanalizowałem wiele wątków dotyczących tej sprawy, ale ciągle mamy dylemat. Do kuchni mamy doprowadzony gaz ziemny więc z kuchną gazową nie ma problemu, ale ostatnio nabraliśmy ochoty na płytę indukcyjną. Za indukcją przemawia większa czystośći brak tłustego nalotu w powietrzu, a za kuchenką gazową cena. Proszę o pomoc na co się zdecydować bo czasu mamy niewiele.
Może ktoś wymienił gazową na indukcje i podzieli się opinią ?

zetka
24-06-2009, 12:22
Hmm.. czyli stworzyłeś kolejny wątek który zapewne będzie powtórzeniem poprzednich :roll: A tak naprawdę to Ty musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wybierając indukcję jesteś gotów płacić wyższą cenę za tą większą czystość i brak tłustego nalotu :D

zbigmor
24-06-2009, 13:13
Dochodzi jeszcze jeden argument za płytą gazową. Żaden sznujący się kucharz nie da zamontować sobie indukcji ze względu na inny sposób gotowania potrawy potrafią inaczej smakować.
Różnica w smaku wody zagotowanej na kawę nie powinna być zauważalna. :)

Afrodyta
24-06-2009, 13:50
zbigmor dla mnie to jest argument nie do pobicia. Jemy wyłącznie w domu, a Duży jest kucharzem :wink:

Damro
24-06-2009, 14:14
to że na indukcjii inaczej potrawy smakują to mit,najczęściej są to opinie tych którzy takiej nie użytkują, ja nie widzę różnicy, ja za to płacę tańsze rachunki za gaz więc wychodzi prawie na to samo :P

ewamin
24-06-2009, 14:30
A może pół na pół? :)

Ryska
24-06-2009, 14:48
Indukcja na gaz :roll: :lol:

ps. mam ten sam dylemat :wink:

Galain
24-06-2009, 15:51
Witam,

planuje plyte gazowa, pieciopalnikowa i domino z indukcja, wlasnie dlatego, ze koniecznie chce miec to i to.

Pozdrawiam, G.

P.S. Uwazaj na plyty indukcyjne. Te gorsze jakosciowo szumia, podczas pracy.
Jesli ktos ma kuchnie otwarta na jadalnie i salon, a tak jest w 99,99% dzisiejszych projektów domow jednorodzinnych, to trzeba ogolnie uwazac na halas pracujacych urzadzen. Dla mnie cicha ich praca jest podstawowym kryterium wyboru tego, a nie innego modelu.

Cpt_Q
24-06-2009, 15:53
... czy wybierając indukcję jesteś gotów płacić wyższą cenę za tą większą czystość i brak tłustego nalotu :D

Tu bym polemizował, kupiłem sobie w celu testów pojedynczą, wolnostojącą płytę indukcyjną - taką tanią, z Reala. Podstawową zaletą tegoż jest bardzo mała strata energii. Na palniku gazowym, jakiekolwiek naczynie by się nie postawiło, mnóstwo ciepła ulatuje do otoczenia. Bezużytecznie. Nawet przy dobraniu średnicy naczynia do wielkości palnika po przesunięciu ręką ponad naczyniem czujemy wokół gorące powietrze - to właśnie to. Przy płycie indukcyjnej czegoś takiego nie ma, większość energii jest spożytkowania do podgrzania zawartości - przez samą ideę działania. Ciepło jest wytwarzane w dnie naczynia. A więc pozorny koszt energii elektrycznej (zazwyczaj wyższy niż gazu) - może się okazać mniejszy. Ten tłusty nalot - to moim zdaniem - legenda. Przy odpowiedniej wentylacji i sprawnym wyciągu (i systematyczności w sprzątaniu) - temat u nas nie istnieje.
Wygoda działania bezsprzeczna - płynna regulacja, podobnie jak na gazie, brak bezwładności charakterystycznej dla poprzednich rodzajów płyt elektrycznych. Posiada timer, więc można sobie zaprogramować czas wyłączenia, aby nie zapomnieć i czegoś nie zjarać, albo przegotować...

Wracając do kosztów - muszę jeszcze przeprowadzić test - zagotowując np. taki sam garnek wody i zmierzyć czas na gazie i na indukcji, potem to już prosta arytmetyka :) A ta moja płytka to tylko zwyczajna taniocha z hipermarketu, wyobrażam sobie, że te markowe, drogie oferują dużo lepsze parametry.

edit:
na gazie 11 minut, ogrzewając przy okazji atmosferę :roll:
na płytce indukcyjnej 7 minut
taryfy i przeliczniki zostawię sobie na później, teraz idę wstawić ziemniaki (na indukcji), i szparagi (na gazowej, bo nie mam drugiej płytki ;)

Cpt_Q
24-06-2009, 16:01
Dochodzi jeszcze jeden argument za płytą gazową. Żaden sznujący się kucharz nie da zamontować sobie indukcji ze względu na inny sposób gotowania potrawy potrafią inaczej smakować.
Różnica w smaku wody zagotowanej na kawę nie powinna być zauważalna. :)

Oj Kolego, poniższy cytat pochodzi z innego forum, a napisał go nie kto inny jak nasz forumowy Mistrz Chef Paul ;)


...ostatnio gotuję tylko na pięciopalnikowej indukcyjnej płycie elektrycznej...

stamtąd:
http://www.kuron.com.pl/forum/viewtopic.php?p=14478&sid=f1a2c3058cd0b9f9530e00032c9eb4f9#14478

zbigmor
24-06-2009, 16:01
to że na indukcjii inaczej potrawy smakują to mit,najczęściej są to opinie tych którzy takiej nie użytkują, ja nie widzę różnicy, ja za to płacę tańsze rachunki za gaz więc wychodzi prawie na to samo :P



Bo oczywiście najlepszymi kucharzami są budowlańcy, najlepszymi budowlańcami sprzedawcy, najlepszymi sprzedawcami mechanicy samochodowi, najlepszymi mechanikami samochodowymi elktrycy i tak dalej, i tak dalej. A tak w ogóle to wszyscy Polacy znają się na wszystkim.

akupunktor
24-06-2009, 19:09
ależ oczywiście że potrawy przyrządzane na indukcji różnią się od potraw przyrządzanych w inny sposób, weźmy taką zwykłą kuchenkę indukcyjną http://magicznaplaneta.pl/dzial/agd/kategoria/?id=41&prod=4033 - jestem pewien że potrawa przyrządzona na niej będzie smakować zupełnie inaczej niż np. jakaś potrawa z ogniska :D a tak zupełnie na serio to trzeba walczyć z takimi szkodliwymi mitami i wybierać to co się opłaca finansowo, a nie kierować nieracjonalnymi przesłankami, pzdr

zbigmor
25-06-2009, 08:20
ależ oczywiście że potrawy przyrządzane na indukcji różnią się od potraw przyrządzanych w inny sposób, weźmy taką zwykłą kuchenkę indukcyjną http://magicznaplaneta.pl/dzial/agd/kategoria/?id=41&prod=4033 - jestem pewien że potrawa przyrządzona na niej będzie smakować zupełnie inaczej niż np. jakaś potrawa z ogniska :D a tak zupełnie na serio to trzeba walczyć z takimi szkodliwymi mitami i wybierać to co się opłaca finansowo, a nie kierować nieracjonalnymi przesłankami, pzdr


Ja też nie sądzę, żebym odczuł różnice, ale nie twierdzę, że jak ja czegoś nie widzę to znaczy, że tego nie ma.
A przy indukcji raczej nie chodzi o opłacalność finansową bo mało kto by ją kupował kierując się taką przesłanką.

leenka
29-06-2009, 12:19
Oczywiście, że mit. Potrawy z indukcji smakują tak samo jak potrawy z kuchenki gazowej. Ja używam indukcyjnej od grudnia i jestem zachwycona. Poza tym... był to bardzo dobry pretekst do wymiany wszystkich garnków.

eda79
22-07-2009, 21:36
mam ten sam dylemat indukcja czy gazowa :roll:
po przeczytaniu Waszych opinii decyduje sie na indukcje!!!
tylko jakiej firmy??????????może macie już sprawdzone modele

AGA NR 1
23-07-2009, 06:11
A napiszcie jeszcze proszę, czy łatwo się "przestawić" ?

To zupełnie inne gotowanie.

Ja całe życie gotowałam na gazie...
Może nie będę potrafiła na indukcji ???

Jak uważacie ?

popcarol
23-07-2009, 08:57
A napiszcie jeszcze proszę, czy łatwo się "przestawić" ?

To zupełnie inne gotowanie.

Ja całe życie gotowałam na gazie...
Może nie będę potrafiła na indukcji ???

Jak uważacie ?
No costy, zadna roznica.

aneta-we
23-07-2009, 09:01
A napiszcie jeszcze proszę, czy łatwo się "przestawić" ?

To zupełnie inne gotowanie.

Ja całe życie gotowałam na gazie...
Może nie będę potrafiła na indukcji ???

Jak uważacie ?
No costy, zadna roznica.

nie no, różnica jest.
Wygodniej na indukcji :wink:

Trezba się przyzwyczaic, ze nie przykręcasz kurka za gazem tylko jak trzeba zmniejszasz albo zwiększasz moc a nie widać płomienia.
I gotuje się szybciej. :)

bendetto
14-04-2010, 13:03
Witam.
Wiem że temat był poruszany już na tym formy tysiąc razy wszystkie posty przeczytałem i odpowiedzi nie znalazłem.
Mam zamiar kupić sobie płytę indukcyjną ale nie wiem czy mnie to nie zeżre.
Obecnie za prąd mieszkanie w bloku 37m2 płacę za okres rozliczeniowy ok. 2 m-cy od 100-120 zł.
Czy możecie mi powiedzieć z własnego doświadczenia jak przechodziliście(mam nadzieję że taki ktoś jest) z gazówki na indukcję ile wam wzrosły koszty za prąd w okresie 2m-cy. Ile płaciliście wcześniej za gaz.
Mam zamiar kupić ten produkt: http://www.amica.com.pl/pl,produkt,plyta-grzejna,pi6509l,417,2.html
Proszę o odpowiedz nigdzie w necie nie znalazłem żadnych informacji.
Interesowało by mnie również np: ile gotuje się woda w czajniku (jaka pojemność, jaki rozmiar i moc pola grzewczego itp.)
Byłbym wdzięczny za wszystkie informacje. Pozdrawiam.

dorotamakota74
21-04-2010, 10:14
Ja też właśnie stoję przed wyborem kuchenki. Póki co korzystam ze starej - gazowej z elektrycznym piekarnikiem. Z piekarnika jestem bardzo zadowolona, ale kuchenkę źle się czyści, no i do tego ten tłusty osad zostający wszędzie wokół... W moim mieszkaniu mam możliwość zamontowania zarówno kuchenki gazowej, jak i elektrycznej. I tak rozważam różne za i przeciw (Brater - dzięki Tobie też się dużo dowiedziałam :) ) no i sama już nie wiem. Za gazem przemawia do mnie fakt, że jest tańszy niż prąd, ale to chyba jedyna zaleta.

Słyszałam jednak o czymś takim, jak płyta ceramiczno-gazowa. Łączy ona podobno zalety gotowania na gazie z zaletami płyty indukcyjnej. Czy ktoś z Was spotkał się z czymś takim? A może ktoś zdecydował się na zakup takiej płyty? Będę wdzięczna za opinie! :)

dorotamakota74
22-04-2010, 18:19
Nikt nie ma takiej kuchenki...?

Znalazłam dyskusję na ten temat na moj.extradom.pl - http://moj.extradom.pl/grupa/kuchnia/forum/gazowe-plyty-ceramiczne-68599.aspx?post=143742#post_143742

A tak wygląda ta płyta:

Elfir
25-01-2012, 18:17
podnoszę temat

strawberka
26-05-2012, 21:57
no i ja mam taki sam dylemat... nie wiem co wybrać...całe życie gotowałam na gazie, a pomaganie w gotowaniu na indukcji u znajomych skończyło się u mnie wkurzeniem, bo rozkmina jak to włączyć trwała dłużej niż gotowanie :cool:

teraz kupuję nowe mieszkanie, w którym jest gaz i nie wiem... gaz brudzi garnki, będę musiała zasłonić rury, ale płyta jest tania i jak już pisałam jestem przyzwyczajona, nie wiem jak to jest z ich czyszczeniem- nowoczesne płyty chyba nie syfią się tak jak te w starych kuchenkach ?
natomiast jeśli chodzi o indukcję- płyta jest droższa i będę musiała zainwestować w przystosowanie instalacji do niej no i w garnki, ale za to gotuje się szybciej no i czyści pewnie lepiej...

Elfir
27-05-2012, 14:49
indukcje podłącza się już teraz do zwykłej instalacji elektrycznej (nie wymagają tzw. "siły", jak witroceramiczne). Większość garnków (także stare, emaliowane) doskonale radzi sobie na indukcji, więc mała szansa, że będziesz musiała wymieniać swoje garnki. Sprawdź czy się do garów magnez przyczepia i już.

namore
28-10-2012, 13:55
Witam,
Mam następujący dylemat: jestem tuż przed wykonaniem przyłącza gazowego. Na pewno gazem będzie zasilany kocioł w kotłowni, ale zastanawiam się czy na tym nie zakończyć (w planach było jeszcze "przeciągnięcie gazu" do kuchni w celu podłączenia kuchni gazowej).
Do pomieszczenia kuchni mam już dociągniętą siłę (400 V) i może warto zaoszczędzić trochę grosza i zrezygnować z ciągnięcia gazu?
Czy gotowanie kilka razy w tygodniu okaże się dużo droższe od gotowania na indukcji?
Bardzo proszę o poradę osoby znające temat.
Dziękuję!!!

Piotr Grabarski
12-05-2013, 22:30
Wszelkie googlania dotyczące zalet/wad płyt indukcyjnych względem ceramicznych podają "mniejsze zużycie prądu", "niższe rachunki za prąd", "30% niższe koszty użytkowania", "wydajność indukcji 90% a ceramiki - 60%" etc. No cholera! Zupełnie jak w rosyjskich opracowaniach "Wielkiej Wojny Ojczyźnianej": "Niemcy w '41 mieli aż 3410 czołgów, a spośród czołgów sowieckich aż 80% to były czołgi lekkie lub przestarzałe". Piękne zestawienie, pozornie wydaje się, że wykazuje przewagę, a naprawdę dalej nic nie wiemy.

Proste pytanie: powiedzmy, że codziennie lubię gotować wodę w średniej wielkości garnku przez 1 godzinę. Przy takim użytkowaniu różnica w kosztach eksploatacji między kuchenką indukcyjną a ceramiczną wynosi miesięcznie mniej więcej ............................. PLN?

Jeśli wyszłoby np. 12 PLN miesięcznie, to bardzo pięknie, że jest to 30% oszczędności. Przy różnicy w cenie zakupu, po uwzględnieniu średniego czasu bezawaryjnej pracy dzisiejszego AGD i biorąc pod uwagę, że zazwyczaj im więcej elektroniki, tym krócej działa i jest droższe w serwisie zysk na przestrzeni N lat może okazać się rzędu ceny 1 biletu tramwajowego...

Więc tak realnie: czy ktoś potrafi to oszacować jako w PLN/mies. (PLN/(30h*1"palnik"))?

surgi22
12-05-2013, 23:46
Wątpię aby ktoś przy zdrowych zmysłach opomiarował sobie płytę idukcyjną lub ceramiczną i mierzył sobie zużycie prądu na podgrzanie 1 litra wody ( najlepiej aby wcześniej zmierzył jej temperaturę - bo może np. wlał ciepłą 50 C - i już masz fałszywy wynik ) . Powodzenia w poszukiwaniu prawdy objawionej :yes:

Piotr Grabarski
13-05-2013, 07:22
Inaczej: jeśli ktoś gotuje ~1 godzinę dziennie i zmienił ceramiczną na indukcyjną nie zmieniając innego AGD. Czy rachunki za prąd zmieniły się *zauważalnie*?

Bayzone_pl
13-05-2013, 08:41
Ja zapytam w takim razie Ciebie trochę przewrotnie. Zastanawiasz się nad zmianą czy nie wiesz co wybrać a nigdy nie miałeś do czynienia z płytami elektrycznymi?

Piotr Grabarski
13-05-2013, 09:30
W starym mieszkaniu mam gaz (do grzania wody i kuchenki) i "cienką" instalację elektryczną. W nowym nie mam gazu.
=> to drugie przypuszczenie.

Dodam, że moje stare urządzenia AGD, proste, prawie bez elektroniki działają bezawaryjnie ~15 lat. W relatywnie nowym samochodzie to nie mechanika wciąż siada, tylko elektronika. Postrzegam prostotę, zwykłą solidną elektrykę+mechanikę jako zaletę. Z drugiej strony jeśli różnica w kosztach eksploatacji idzie w paręset PLN rocznie...

ardziu
13-05-2013, 09:52
Jeśli masz uprzedzenia - możesz używać dalej gazu - z butli gazowej (np takiej 11kg) gaz będziesz mieć nawet lepszy od tego z sieci.
Polecam jednak płytę indukcyjną - komfort użytkowania jest najwyższy z dostępnych wariantów.

Piotr Grabarski
13-05-2013, 10:22
Jeśli masz uprzedzenia - możesz używać dalej gazu - z butli gazowej (np takiej 11kg) gaz będziesz mieć nawet lepszy od tego z sieci.

Nie mam uprzedzeń. Nie pytam o gaz.


Polecam jednak płytę indukcyjną - komfort użytkowania jest najwyższy z dostępnych wariantów.

Tak, a karta graficzna nVidia Quado Plex 7000 ma 600 rdzeni CUDA i oferuje najwyższą wydajność z dostępnych wariantów, a Subaru Impreza jest bardzo dynamiczny. Co nie zmienia kwestii, że przeciętny użytkownik pakietu MS Office może zadowolić się kartą nieco prostszą, a na dojazd do sklepu jest parę tańszych samochodów.

-> A tak bardziej konkretnie?

Zielony ogród
13-05-2013, 10:34
miałam i płytę tradycyjną, i indukcję.
indukcja dla mnie jako osoby leniwej ma same zalety, i to, że koszty podobno mniejsze, nie ma nawet teraz dla mnie znaczenia.
- super łatwe sprzątanie, bo płyta się nie nagrzewa. nawet rozlane jajko się nie ścina. ścieram po prostu jak szybę.
- jest zawsze zimna, więc używam jej jako dodatkowego blatu, stolnicy itp.
- bardzo szybko reaguje na zmiany stopnia grzania - jak gaz. a elektryczna to muł, najpierw czekasz, az się nagrzeje, a potem musisz zdejmować garnek, bo studzi się godzinami.
- na najniższym stopniu mocy można roztapiać czekoladę, nie spali się.
- na najwyższym stopniu mocy w parę minut zrobisz frytki.
- jest zawsze ładna, pola grzejne nie niszczą się od temperatury.
-ma zabezpieczenia - np. wyłącza się sam, jak cos wykipi.

Bayzone_pl
13-05-2013, 12:33
Tak naprawdę mogę z grubsza podpisać się pod opinią Zielony ogród , która mimo że odbiega od meritum pytania - dobrze obrazuje temat.

Jeżeli jednak wrócimy do zadanego pytania to powiem tak:
żeby nie przesadzać - zdroworozsądkowo:
koszt zakupu płyty ceramicznej ca. 600-850,-
koszt zakupu płyty indukcyjnej ca 1000-1400,-
zestaw 4 garnków Fagor Professional lub Tefal Classica - 300-350,-
zestaw 2 patelni Tefal Ingenio - 220,-
patelnia Tupperware - 300,-

łącznie koszty:
600-850,- VS. 1500-2000,-

Różnica w kosztach eksploatacji nie pójdzie w setki PLN rocznie.

Faktem jest że ceramika potrzebuje więcej czasu na rozgrzanie się ale po wyłączeniu jest jeszcze długo ciepła wiec np. jajecznica może spokojnie "dochodzić" na wyłączonej płycie.

Z drugiej strony niezależnie czy kupisz ceramikę, indukcję czy teraz jak masz gaz - na żadnej z nich w żaden magiczny sposób nie ugotujesz szybciej wołowiny - niezależnie od technologii - potrzeba długiego gotowania.

Pola ceramiczne jak i indukcyjne maja podobne moce czyli podobny pobór prądu. Realna oszczędność prądu to chociażby czas samego nagrzewania się ceramiki jak i szybkich tematów czyli np. zagotowanie wody na makaron na indukcji.

Realnie zatem dopłaca się za wygodę o czym wspomniała Zielony ogród

Pozdrawiam
A. Marszałek

Zielony ogród
13-05-2013, 12:44
nie musiałam dokupować garnków do indukcji. najtańsze 365+ z ikei działają. działa też świetnie wszelkie żeliwo - patelnie, brytfanny. można sprawdzić magnesem - jeżeli garnek reaguje na zwykły magnes, to będzie działał na indukcji.

Bayzone_pl
13-05-2013, 13:57
ale nie wiemy co ma pytający - a jeśli ma superduperwypasione zeptery albo inne philipiaki z nierdzewki to po zawodach :D

firewall
13-05-2013, 14:25
Proste pytanie: powiedzmy, że codziennie lubię gotować wodę w średniej wielkości garnku przez 1 godzinę. Przy takim użytkowaniu różnica w kosztach eksploatacji między kuchenką indukcyjną a ceramiczną wynosi miesięcznie mniej więcej ............................. PLN?


Przy tak postawionym pytaniu koszty nie będą się różnić w sposób zauważalny.
Lubisz porównania więc może takie trochę ci wyjaśni.
Różnica między płytą indukcyjną a ceramiczną jest jak pomiędzy 17-latkiem, a 60-latkiem w kontakcie z pięknymi damami. Jeden i drugi może pieścić przez godzinę.Ale już czasy dojścia do finiszu różnią się znacznie.
Czyli jak chcesz raz a długo to rodzaj płyty jest obojętny. Jak często i krótko to tylko indukcja:p

bartosz siekier
14-05-2013, 11:16
Czy może ktoś mniej więcej określić jakie są koszty używania płyty indykcyjnej w stosunku do kuchni gazowej ( gaz z butli) i czy do indukcyjnej potrzebna jest jakaś specjalna instalacja ( siła ?)
dodam że tradycyjna kuchnia gazowa zużywa ok 1 butli na miesiąc co daje koszt ok 55zł

Bayzone_pl
14-05-2013, 11:33
Na palcach jednej ręki można policzyć modele indukcji dedykowane pod 230V, większość modeli 400V można podłączyć pod 230V ale wtedy pracują na pół gwizdka więc mija się to z celem.
Biorąc pod uwagę koszt zakupu płyty i ewentualnie garnków i patelni do indukcji... pozostałbym przy gazie.

zeszycik
22-05-2013, 14:47
Przede wszystkim gazowa. Można szybciej zmniejszyć temperaturę i jak prąd wyłączą, to kuchenka i tak działa :)

ja przy małych dzieciach nie wyobrażam sobie innej płyty niż indukcyjna. Niestety gazowa jest chyba najbardziej niebezpieczna. Poza tym indukcja jest łatwa w czyszczeniu i dzięki płaskiej powierzchni przypalanie na niej jest ograniczone.

Diedra
23-05-2013, 13:00
Przede wszystkim gazowa. Można szybciej zmniejszyć temperaturę i jak prąd wyłączą, to kuchenka i tak działa :)
Z brakiem prądu racja, chociaż u mnie iskrownik jest elektryczny, więc przy braku prądu i zapałek też nie pogotowałabym ;)
Co do szybkości zmiany temperatury - przewagę ma indukcja - mam w domu oba te rozwiązania i przy gazie rozgrzany ruszt i palnik jeszcze przez dłuższą chwilę po wyłączeniu gazu podgrzewają garnek. Przy indukcji szkło nagrzane jest wtórnie od garnka i nie do bardzo wysokiej temperatury, więc stygnie dużo szybciej niż metalowe elementy płyty gazowej. I szczerze, używając obu kuchenek, zdecydowanie wolę indukcję :)

michcio0711
01-06-2013, 18:56
Na palcach jednej ręki można policzyć modele indukcji dedykowane pod 230V, większość modeli 400V można podłączyć pod 230V ale wtedy pracują na pół gwizdka więc mija się to z celem.
Biorąc pod uwagę koszt zakupu płyty i ewentualnie garnków i patelni do indukcji... pozostałbym przy gazie.

Nie widziałem jeszcze indukcji na 400V.
Producenci projektują ich zasilanie zawsze na 220-240V, bo takie napięcie jest dostępne praktycznie na całym świecie i ich produkt będzie wszędzie działał.
Na "zachodzie", np. w USA, we Francji, w UK itd. w domach i mieszkaniach są wyłącznie przyłącza 1-fazowe i dlatego płyty indukcyjne są 1-fazowe.

W Polsce królują przyłącza 3-fazowe więc obciążenie w płycie można rozbić na pół. 4-polowa płyta to dwie płyty 2-polowe, jednofazowe, więc można te połówki podłączyć do 2 różnych faz. Ale nadal 400V nie jest tam nigdzie potrzebne, bo to zwyczajnie 2 urządzenia 1-fazowe.
Można w Polsce podłączyć indukcję do 1 fazy i będzie działała nawet na maksa. Dlaczego miałaby nie działać, skoro tak podłączona działa w innych krajach?
Problemem jest tylko to, że Polskie przyłącza 1-fazowe mają małe zabezpieczenia przedlicznikowe i jak włączymy płytę "na full" i/lub jakieś inne urządzenia, to wyskoczy zabezpieczenie - ot, tyle...

A propo garnków - byle aluminiowe albo szklane nie były i będą działać.

gahan
06-06-2013, 17:21
Gotowałam od zawsze na gazie, teraz od roku mam indukcję. Szybkie i łatwe mycie płyty, szybkie zagotowywanie, wyłączanie czasomierzem, brak tłustych osadów.

Niestety przy pasteryzowaniu słoików w garnku przyszło jakieś przepięcie ( czy jak to nazwać) coś strzeliło i okazało się,że wręcz stopił się fragment pola ( wielkości opuszka palca). Nie mam pojęcia z jakiego powodu. I reklamacji nam nie uznano, twierdząc,że to moja wina - mimo,że nie potrafiono mi wyjaśnić na czym ona polegała.

Miałam pecha, bo nowa płyta, wymarzona i już uszkodzona :( Teraz boję się cokolwiek pasteryzować ...

I jeszcze jedno - mam wrażenie,że zbyt dużo płacimy za prąd w porównaniu do starych rachunków gdzie nie miałam indukcji. Nie wiem ile bierze płyta ( chyba postaramy się o miernik i sprawdzimy) , ale wydaje mi się,że sporo więcej kosztuje gotowanie w porównaniu do gazu.

emi601
09-06-2013, 01:22
lipa z tym uszkodzonym polem :(
ja wyczytałam w instrukcji piekarnika że można w piekarniku pasteryzować słoiki.
gahan, może większe rachunki to nie tylko "zasługa" indukcji, w domu jest pewnie ogólnie większe zużycie prądu niż w mieszkaniu, ciężko to chyba porównać.

ja od niedawna użytkuję indukcję i jestem zachwycona, z gorliwością neofity sławię jej zalety :)
a mam raptem "najpodstawowszy model" Amiki.
przede wszystkim super się sprząta,
łatwo się gotuje! nie wiem jak to się stało ale jeszcze mi nic nie wykipiało!

dla szukających opinii o indukcji i czytających różności w internecie : co ludzie czasem piszą jako wady.
może was zaskoczyć np
pkt 1 brzęczenie - to najpewniej wina garnka , u mnie emalia brzęczy, takie lepsze nie brzęczą, gotowanie bezdzwięczne , chyba że - patrz pkt 3
pkt 2 pulsacyjność - tak działają płyty, pulsacyjnie , i tak już jest , odczuwalne zwłaszcza na niższych mocach, na wyższych nie, u mnie nie ma wpływu na gotowanie , trzeba po prostu sobie popróbować jaka moc do jakiej potrawy i już.
pkt 3 wentylator - przy dłuższym gotowaniu się włącza, wszędzie gdzie wytwarza się ciepło musi być chłodzenie , w laptopie też , nie dziwić się jak wam się płyta zacznie chłodzić, tak ma być :) jak kto do gazu nawykły to się może dziwić ale wszystko jest ok, szumienie jest nieco głośniejsze od komputerowego wiatraczka zdecydowanie cichsze od samochodowego, na pewno nie jest to hałas.

gahan
10-06-2013, 22:55
Moje poprzednie mieszkanie to też był dom o podobnej wielkości co i teraz. Ten sam telewizor, te same komputery, podobna ilość lamp; tam miałam gaz a tu mam indukcję, a rachunki sporo wyższe :(

Diedra
10-06-2013, 23:38
Potwierdzam - rachunki bardzo wzrastają. Kilka miesięcy temu do gazówki dołożyliśmy indukcję i dopłata za prąd za pół roku była spora. Ale z indukcji nie zrezygnuję, jest genialna.
Gahan, płyta ciągnie w zależności od ustawień - gdzieś w jakiejś instrukcji wyczytałam, że pole standardowe oznaczone jako 2 kW ma rozrzut od 400 W na niskim ustawieniu do 3200 W na boosterze.

Oszolom
11-06-2013, 09:18
A ja zastanawiam się......
Nad płytą ceramiczną.
Ktoś może powiedzieć, że się uwsteczniam, być może.
Ale biorę wszystkie aspekty pod uwagę.
Widzę jak ludzie zachłysnęli się cudem techniki jakim jest płytka indukcyjna.
Ale widzę też jak bardzo jest to sprzęt awaryjny, strzelające pola, przepalające się jakieś przekaźniki i inne bebech w środku, naprawdę strasznie tego dużo w sieci. Nie wiem czy indukcja nie jest czasami nie do końca dobrze dopracowaną technologią.
A dlaczego myślę jeszcze o płycie ceramicznej?.
Ano dlatego, że właściwie ich funkcjonalność w niczym nie odbiega od indukcji. Mówię oczywiście o najnowszych płytach ceramicznych. Dla przykładu taka z lampami halogenowymi (taką biorę pod uwagę) rozgrzewa się w ciągu 3 sekund (wyczytane w sieci), jak myślicie dużo to? czy mało?.
Główna wada ceramiki jaką się podaje to że wolno stygnie, ja wiem czy to jest wada.....jak już się wyczuje ile mniej więcej stygnie, to zawsze można wyłączyć odpowiednio wcześniej aby potrawa "dochodziła" praktycznie za darmo lub mamy darmowe podgrzewanie jedzenia.
Napiszcie co o tym myślicie.

Dziekanows
24-06-2013, 14:57
Podzielę się swoją opinią o płytach indukcyjnych. Kupiłem płytę Samsung C61IDGNO w 2009 roku, wrażenia rewelacyjne - szybkość grzania po prostu bajka, łatwość utrzymania czystości, jednym słowem rewelacja. Tak myślałem przez 3,5 roku. Trzy miesiące temu płyta przestała działać, na wyświetlaczach przycisków pojawił się błąd ER47. Pan z serwisu Samsunga stwierdził, że awaria płyty jest na tyle poważna że przewyższa cenę nowego sprzętu - tylko potwierdził moje zdanie - dzisiejszy sprzęt czy to AGD czy RTV ma przetrwać bezawaryjnie tylko do końca gwarancji. Nie polecił żadnej innej bo z każdą będzie podobnie. Podpowiedział żeby kupić jakąkolwiek, najtańszą w tej klasie i wykupić sobie ubezpieczenie -przedłużoną gwarancję na np 5 lat. Tak też zrobiłem. Kupiłem BEKO HII 64400 AT. Jestem średnio zadowolony bo jest odczuwalnie słabsza od Samsunga - dłużej zagotowuje wodę, nawet na funkcji booster, ma głośny wentylator (w Samsungu nie było słychać, lub nie miał potrzeby się załączać - nie wiem) i gotuje w sposób "pulsacyjny". Przykładowo jak na Samsungu zagotowała się woda to wrzała cały czas, na Beko wrze tylko przez 2 sekundy, jak dostanie impuls, potem jest przerwa i znowu 2 sekundy wrzenia :bash:. Nie zrażam się i do nowego domu na pewno też będzie indukcja, ale lepszej klasy i koniecznie z przedłużoną gwarancją. Na Beko mam 5 lat gwarancji i jedyne pocieszenie że jest to full opcja ubezpieczenia i na koniec przed przeprowadzką mogę ją potraktować młotkiem na do widzenia :stirthepot:

waldisobon
26-10-2013, 21:19
Od ZAWSZE miałem palniki gazowe.

Ale jest opcja usunięcia szpecącej rury i podłączenia płyty indukcyjnej.

Wiadomo, gaz to gaz. Ale o prądzie czytam i nic nie kumam.
Możecie mi wyjaśnić w skrócie jaki jest podział tych zasilanych prądem, jak wygląda zużycie prądu w takich płytach, jakie mają zalety a jakie wady?

EZS
26-10-2013, 22:19
zalety z mojego punktu widzenia płyta ma takie, ze jest zimna. czyli poparzyć się nie da no i jak się coś wyleje, to nie przypieka się. Czyli komfort.
Wady? W sumie nie bardzo rozumiem, jak ten obiad się na niej gotuje ;) no i co, jak prąd wyłączą? akumulator czy generator trzymać? mam też wrażenie (ale tu mogę się mylić), że gaz, jak już jest podłączony, to gotowanie wychodzi taniej. Ale bardziej się brudzi od spalin. Też jestem na etapie zastanawiania się...

syberia
26-10-2013, 23:09
płytę dużo łatwiej się*czyści i to jest PLUS
minus jest taki że nic nie zrobisz w woku

firewall
27-10-2013, 07:34
Możesz bawić się Wokiem na płycie indukcyjnej

http://geizhals.at/p/518113.jpg

a co do pierwszego pytania w wątku to jedyna sensowna opcja to płyta indukcyjna. Z tym że jak przy każdej płycie elektrycznej trzeba mieć odpowiednio wytrzymałą instalację elektryczną.

mtch
28-10-2013, 22:42
indukcja, indukcja, indukcja:D
A dlaczego? Czysto, nie widzę różnicy w kosztach, nie ma tłustego osadu na meblach, garnki po prawie trzech latach użytkowania wyglądają jak nowe. AHA! co do garnków - nie trzeba kupować super, extra wypasionych do indukcji. Ja używam emaliowanych, zwykłych i wszystko jest w jak największym porządku.

mrówka75
02-11-2013, 13:23
Przecież teraz są płyty gazowe które wyglądają dokładnie tak samo jak indukcja czyli nie ma żadnych palników, mycie płynem do szyb, sterowanie jak w indukcji na dotyk z fajnym bajerem czyli dodatkowym punktem cieplnym który odzyskuje ciepło z pozostałych .

firewall
02-11-2013, 13:33
Pokaż obrazek jak wygląda taka płyta, bez palników

mrówka75
02-11-2013, 15:44
wpisz sobie g albo youtube - bezpłomieniowa płyta gazowa i masz tam nawet filmik :)

EZS
02-11-2013, 17:57
czy ktoś to ma??? filmik obejrzałam ale ciekawi mnie wydajność. Bo to nie jest bezpośrednio palnik pod szkłem ale gaz nagrzewa jakieś urządzenie emitujące podczerwień - tak zrozumiałam - i to ciepło przekazywane jest na płyty grzewcze. Ciekawe, jak to szybko gotuje wodę w porównaniu ze zwykłym palnikiem gazowym. Plusem jest akumulacyjność dodatkowych "pól" . Cena nie zabija, do 3 tyś... ciekawe...

mrówka75
02-11-2013, 19:04
Powiem coś więcej o użytkowaniu za miesiąc, siostra zamówiła 2+1 - ma mieć w grudniu , cena coś deko ponad 2 tys. robią na wymiar
Też jestem ciekawa jak to będzie z użytkowaniem w "realu" .

kondziu87r
02-11-2013, 22:19
kiedyś mieliśmy kuchenkę gazową i zastanawialiśmy się jak można gotować na prądzie. Po przeprowadzce do innego mieszkania okazało się, że jest płyta indukcyjna. na początku trochę ciężko było się przyzwyczaić ale dziś wiemy, że w naszym domu będzie płyta indukcyjna. Nauczyliśmy się na niej gotować, łatwiej utrzymać ją w czystości.

pomtek
05-11-2013, 09:49
Wolę indukcję (ładniej wygląda, łatwo się ją czyści), ale niestety u mnie w mieszkaniu byłoby to zupełnie nieopłacalne. Przed remontem kuchni bardzo denerwowały mnie rury od gazu - całe szczęście świetnie po remoncie są prawie niewidoczne.

aspira
06-11-2013, 14:01
indukcyjna znacznie ładniejsza, jednak cena gazu często przemawia za wybraniem gazowej. lepiej się też na niej gotuje - o ile to dla kogoś ważne w kuchni :)

Blackjack2
23-11-2013, 14:56
Jak chcesz taniej to zdecydowanie doradzam płyte gazowa, ale jak ci zależy na wygodzie i bezpieczenstwie to indukcyjna bedzie lepsza

fotohobby
24-11-2013, 16:57
Przecież gotowanie na indukcji kosztowo wychodzi, tak, jak na gazie.
Weźcie pod uwagę sprawność urzązeń.

map78
24-11-2013, 20:23
Ja szczerze mówiąc nie za bardzo rozumiem jak ktoś twierdzi, że na gazie gotuje mu się lepiej:no: Miałem gaz przez jakieś 12 lat swojego dorosłego życia i w domu rodzinnym oczywiście też, a teraz od prawie 4 lat mam indukcję i nie potrafię wymienić choćby jednej zalety na korzyść gazu. Jeżeli chodzi o koszta użytkowania to wg mnie są one porównywalne jeżeli z płyty indukcyjnej korzysta się we właściwy sposób i przy użyciu odpowiednich garnków. Co do awaryjności tego typu urządzeń to na szczęście ja nie miałem jeszcze problemów ze swoim egzemplarzem, ale z tym pewnie różnie bywa:D Na dzień dzisiejszy nie widzę lepszego rozwiązania w kuchni:stirthepot: Pozdrawiam

viadrus
25-12-2013, 14:00
Witam. Posiadam w domu dwie kuchnie ceramiczne. Jedna użytkuje mama druga my z żoną. Niestety zlikwidowałem gaz w obu kuchniach. Jest tylko w kotłowni do CO i CWU. Skutkiem tego nawet wodę gotujemy w czajnikach bezprzewodowych. Zaważyły względy typu wygoda estetyka itp - nie brałem pod uwagę ekonomii. Skutkuje to sporym rachunkiem za prąd ( szwagier płaci 3 krotnie mniej - jest ich trójka i tez domek) Rozważam doprowadzenie gazu do kuchni ( wymaga to "przebicia"sie przez łazienkę ale jest realne bez specjalnego rujnowania) i inwestycje w kuchenkę gazowa z płyta ceramiczną. na pewno eksploatacja wyjdzie taniej pytanie tylko czy zdąży sie to zamortyzować nie wspominając o zysku skoro trwałość współczesnych sprzętów to zaledwie kilka lat. Obecne kuchenki maja już lat kilkanaście i działają. Może jest na forum użytkownik takiej kuchni. Robi to solgaz ale nie tylko. Pozdrawiam.
Tak sobie kopię po sieci i proszę...http://www.skapiec.pl/site/cat/344/comp/97975_komentarze/
... i jeszcze http://plytygazowe.wordpress.com/2013/05/31/solgaz-gpc-vs-amica-prometeusz/

madz-ia
10-02-2014, 13:19
Odnowię wątek. Wybór płyty to mój największy problem jeżeli chodzi o nową kuchnię. Większość poprzednich wątków jest zbyt stara żeby je czytać, technika zmienia się*szybko.

PYTANIE POWTARZAM, jaka płyta?

1) nowoczesna gazowa (szklana, bardzo ładnie wygląda z pięcioma palnikami)
2) ceramiczna -teraz podobno szybko się nagrzewają
3) indukcyjna.

NAJWAŻNIEJSZE KRYTERIUM. GOTOWANIE!

Nie interesują mnie kryteria tj. oszczędność, ekonomia itp. a utrzymanie czystości jest dla mnie ważne tylko w 10%. Dużo gotuję, tak więc najważniejsze jest jak się gotują potrawy? czy czasem gazowa nie gotuje potraw najlepiej? Wszyscy kucharze w programach telewizyjnych gotują na gazowych. Dlaczego? Ktoś dużo gotuje i ma porównanie z różnymi płytami? Podobno na ceramicznych ciężko się smaży?

Nie byłoby większego dylematu, gdyby nie fakt, że płytę będę miała na wyspie, do której trzeba będzie wyryć podłogę i podprowadzić rurę gazową. Musi ona iść w podłodze co nie jest do konca prawidłowe. Jednak ta rura gazowa będzie włożona w inną większą rurę, a ta będzie wychodziła do pomieszczenia obok. Czyli w razie wycieku gazu, będzie to wyczuwalne, bo nie będzie zamknięte.

Teraz nie wiem, czy nie szkoda zachodu? I jak z odzyskaniem ubezpieczenie w razie jakby coś się stało, a oni stwierdzą, że to nasza wina, bo rura gazowa nie może iść w podłodze i nie wypłacą odszkodowania?

Tak więc jeżeli nie ma różnicy w gotowaniu, to nie będę się*męczyła z doprowadzeniem rury gazowej. Jednak jeśli jest, to może warto?

Z góry dziękuję za pomoc

mokoc
10-02-2014, 23:12
hej Madzia

ja tak mam doprowadzony gaz w kuchni - w podlodze do wyspy. od poczatku projekt przewidywal , ze gaz bedzie doprowadzony do kuchni, ale przez chwile chcialam miec plyte indukcyjna. potem zmienilo mi sie znow w kierunku gazu. tez mialam obawy czy to nie bedzie zbyt skomplikowane. w projekcie mam napisane, ze gaz poprowadzony w bruzdzie podlogowe. mial byc taki zdejmowany panel. ale ostatecznie gaz idzie pod plytkami.
zdecydowalam sie na gaz bo podobno zdrowiej jest gdy jedzenie gotuje sie na ogniu. ale to temat dlugi i wiele jest roznych opinii na ten temat

pozdr
M

GUMISIOWA
23-02-2014, 22:12
U nas płyta gazowa pięciopalnikowa.
Był moment że chciałam indukcje(nigdy na niej nie gotowałam,zawsze na gazie)ze względu na estetyczny wygląd:yes:.
Koniec końców zostaliśmy przy gazie i jak dla mnie nie widze żadnych ujemnych skutków tej decyzji.Nawet czarna szklana płyta na której są palniki-wbrew pozorom wcale nie stanowi żadnego problemu-użytkujemy intensywnie codziennie:D

neritum
19-03-2014, 22:37
Ja też słyszałam właśnie, że gotowanie na kuchni/ płycie gazowej jest najzdrowsze... Ale co to dokładnie znaczy? Ktoś mi chyba kiedyś tłumaczył, że taki sposób podgrzewania jest najbardziej naturalny, a w przypadku indukcji dzieje się to na zasadzie zbliżonej do kuchenki mikrofalowej - czyli niewiele ma wspólnego z przekazywaniem ciepła... ale czy tak jest faktycznie?
Korzystałam w poprzednim mieszkaniu z płyty indukcyjnej i byłam zadowolona - z perspektywy wygody użytkowania, taka płyta jest super (nie będę już kolejny raz wymieniać zalet, bo wiele osób zrobiło to przede mną). W niedalekiej przyszłości znowu jednak przyjdzie mi wybierać i tym razem poważnie zastanawiam się, czy aby indukcja to faktycznie najlepsze rozwiązanie biorąc pod uwagę jakość gotowania...

Diedra
20-03-2014, 20:20
Neritum... proszę Cię, poprzeglądaj forum zanim zaczniesz takie farmazony wypisywać...

Elfir
20-03-2014, 22:58
Ja też słyszałam właśnie, że gotowanie na kuchni/ płycie gazowej jest najzdrowsze... Ale co to dokładnie znaczy? Ktoś mi chyba kiedyś tłumaczył, że taki sposób podgrzewania jest najbardziej naturalny, .

Najbardziej naturalny to chyba na drewnie a nie gazie :)
Wodę nabija się na patyk i piecze nad ogniskiem.

zuzia17
26-04-2014, 23:21
Witam
Bayzone_pl, bardzo cenię sobie Twoje rady, jestem pełna podziwu dla ogromu wiedzy jaki posiadasz!
Chciałabym poprosić Cię o opinię na temat gazowej płyty ceramicznej bezpłomieniowej Solgazu. Cenię sobie komfort używania indukcji, jednak potrawy gotowane na gazie smakują mi lepiej. Jestem rozdarta i myślę o połączeniu indukcji z gazem ( dwa, może trzy równoległe pola indukcji i dwa palniki). Nie wiem czy to dobry pomysł. Gdyby komfort tej nowej płyty był porównywalny z indukcją, dla mnie byłaby to rewelacja. Dużo moich znajomych budujących się mówi o niej, ale wszyscy się obawiają, bo nie znamy nikogo kto by ją przetestował. A Ty co o niej myślisz?
Pozdrawiam.

Spotykacz
28-04-2014, 15:40
Indukcyjne są jednak najwygodniejsze w używaniu - z timerem, podtrzymywaniem, temperatury, b. łatwe do wyczyszczenia no i ceny też coraz przystępniejsze:
http://www.ceneo.pl/26571264

Diedra
08-05-2014, 17:30
Zuziu, komfort użytkowania płyty Solgaz będzie taki, jak komfort użytkowania płyty ceramicznej (spieki i przypalenia na powierzchni, ten sam sposób czyszczenia skrobakiem) skrzyżowanej ze zwykłą gazówką (spaliny).