PDA

Zobacz pełną wersję : Co siejemy???



Kasia385
09-02-2005, 20:37
Powiedzcie, proszę co można już siać w doniczkach na okienku w domku?
Bo tu chyba powolutku już ta pora? A ja zawsze spóźnialska jestem :wink: . Sąsiad ma wszystko TAKIE wielkie, moje dopiero kiełkuje. :D

Ogryzek
10-02-2005, 10:26
Ze mnie taki pierwszy ogrodnik, a jakże że hej, ale wyczytałam że teraz jest juz czas na wysiewanie petuni i surfini.
Chętnie też bym poczytała co i kiedy wysiać, żeby było pięknie jak juz będzie cieplutko!
Czekam na informacje.

Ogryzek
10-02-2005, 10:28
Ze mnie taki pierwszy ogrodnik, a jakże że hej, ale wyczytałam że teraz jest juz czas na wysiewanie petuni i surfini.
Chętnie też bym poczytała co i kiedy wysiać, żeby było pięknie jak juz będzie cieplutko!
Czekam na informacje.

Ogryzek
10-02-2005, 10:38
Ze mnie taki pierwszy ogrodnik, że hej, ale wyczytałam że teraz jest juz czas na wysiewanie petuni i surfini.
Chętnie też bym poczytała co i kiedy wysiać, żeby było pięknie jak juz będzie cieplutko!
Czekam na informacje.

Ogryzek
10-02-2005, 10:39
A pisało, że nie wysyła bo błąd ogólny a tu tyle kopi.
Przepraszam

abromba
10-02-2005, 17:04
W sobotę zamierzam wysiać papryczki chili.

Daniel Starzec
10-02-2005, 17:20
Teraz możemy sobie wysiewać;petunie,lobelie,werbene,żeniszka,szałw ie.
One dość długo rosną więc sieje sie je teraz,by zdążyły troszke urosnąć

13-02-2005, 11:33
Kasia, zmobilizowałaś mne tym postem i postanowiłam wybrać do sklepu na poszukiwanie nasionek. Spróbuję wychodować jakieś kwiatki do mojego nudnego , trawiastego ogrodu. Kupienie gotowych sadzonek to żadna sztuka, a i koszt dużo większy. Jakie gatunki polecacie na początek, żeby się nie zniechęcić i mieć też kwiaty jeszcze w tym roku?

Daniel Starzec
13-02-2005, 13:36
Są takie kwiatki co będą ci kwitły od posadzenia do mrozów i które urosną ci na każdej glebie.Mają taki specyficzny zapach (cała roślina)który nie każdym odpowiada.
Urosną nawet posiane wprost do gruntu początkiem maja.
Lepiej jednak sadzić rozsade,czyli przygotować sadzonki np na parapecie okna.
Aksamitki bo o nich mowa napewno ci sie udadzą i będziesz z nich zadowolona.

Loka
13-02-2005, 14:54
Aksamitki mają jeszcze dwie inne zalety - odstraszają mszyce (to właśnie zasługa ich specyficznego zapachu) i mogą być stosowane jako nawóż zielony - zanim zakwitną należy je przekopać z ziemią na głębokośc szpadla. Polecam! :D

abromba
13-02-2005, 16:07
A ponadto oczyszczają ziemię z nicieni - warto posiać w międzyrzędziach marchewki i odstraszają śmietkę. Same korzyści.

Kasia385
13-02-2005, 22:05
Veruniu, i ja marzę już o wyjściu do ogrodu. O moich kwiatach i iglaczkach ślicznych. Pytasz o kwiatki do siewu. Miałam takie w ubiegłym roku po raz pierwszy - lewkonia. Nie znałam ich szczerze mówiąc, ale bardzo byłam z nich zadowolona. Dlatego w tym sezonie nie zabraknie ich u mnie. Oprócz mnóstwa innych, te muszę mieć! Można je wysiewać w różnych terminach tj. wcześniej i później - będą wówczas kwitły do samych mrozów. I tak było! :D Są moim zdaniem dość dekoracyjne.
Pozdrawiam

14-02-2005, 16:22
Zasiałam dzisiaj lobelię i żeniszka i teraz czekam co z tego będzie 8) . Aksamitki też kupiłam, ale przeczytałam że je wysiewa się dopiero w kwietniu lub maju do gruntu. Mam głupie pytanie, jak głęboko te nasiona się sieje?

Wciornastek
15-02-2005, 10:00
Oj siewy w pełni. Ale ja mam luksus sieję w szklarnii (miedzy doświadczeniami). Mam propozycje może mniej ozdobną ale pachnącą. warto samemu zrobić rozsadę ziół np. majeranek, cząber, tymianek, ogórecznik lekarski, do tego zaprojektować fragmencik z ziołami wieloletnimi tj. oregano, estragon szałwia lekarska, melisa, lawenda (te wieloletnie tez można uzyskać z rozsady samodzielnie posianej).
U mnie mniej kwiatowo choć zaczynam rozmnażanie pelasi i komarzycy itp. Teraz najważniejszy to wysiew pory i selery, a 15 marca to termin na pomidory.

GieKa
16-02-2005, 15:55
Czy znacie sklepy intenetowe które wysyłajš bezpłatnie katologi z ofertš w formie papierowej? Wolę przeglšdać takie rzeczy w realu niż na monitorze.

Dzięki

Kasia385
18-02-2005, 20:05
Ja jeszcze nic nie wysiałam :-? . Czy to lenistwo?
Ale mam dość okazały skwerek z ziołami - stałymi. Są fantastyczne latem i zimą. Właśnie piję sobie herbatkę z melisą - moją :wink: . Muszę pomyśleć o nasionkach tych jednorocznych.
Mam też ogórecznik, wysiewa się sam co roku, nie bardzo wiem do czego go używać. Wyczytałam, że do sałatek, ale on ma włoski no i nie chcą mi go jeść :-?
Pozrdawiam

NOTO
19-02-2005, 11:43
W sobotę zamierzam wysiać papryczki chili.

Do jedzenia czy dla ozdoby ? Pytam powaznie !
Mam kiepski dostęp do netu i ciezko mi szukac pełnych opisów roślin.

NOTO
19-02-2005, 11:53
Są takie kwiatki co będą ci kwitły od posadzenia do mrozów i które urosną ci na każdej glebie.Mają taki specyficzny zapach (cała roślina)który nie każdym odpowiada.
Urosną nawet posiane wprost do gruntu początkiem maja.
Lepiej jednak sadzić rozsade,czyli przygotować sadzonki np na parapecie okna.
Aksamitki bo o nich mowa napewno ci sie udadzą i będziesz z nich zadowolona.
Czy wymagają słonecznego stanowiska ? Mogą być posiane pod drzewami ?

NOTO
19-02-2005, 12:01
Veruniu, i ja marzę już o wyjściu do ogrodu. O moich kwiatach i iglaczkach ślicznych. Pytasz o kwiatki do siewu. Miałam takie w ubiegłym roku po raz pierwszy - lewkonia. Nie znałam ich szczerze mówiąc, ale bardzo byłam z nich zadowolona. Dlatego w tym sezonie nie zabraknie ich u mnie. Oprócz mnóstwa innych, te muszę mieć! Można je wysiewać w różnych terminach tj. wcześniej i później - będą wówczas kwitły do samych mrozów. I tak było! :D Są moim zdaniem dość dekoracyjne.
Pozdrawiam
Jak długo kwiaty wam kwitną ? Kiedy je wycinacie/wyrywacie ?
Co wtedy tam robicie ? Widok gołej ziemi nie za bardzo cieszy :(

NOTO
19-02-2005, 12:05
Ja jeszcze nic nie wysiałam :-? . Czy to lenistwo?
Ale mam dość okazały skwerek z ziołami - stałymi. Są fantastyczne latem i zimą. Właśnie piję sobie herbatkę z melisą - moją :wink: .
Pozrdawiam
I na wiosnę odtwarzają ci się te rośliny ? Jakie to zioła można w taki sposób mieć ? Możesz podesłac mi zdjęcie .... ziół na skwerku ?

chmurka
19-02-2005, 18:27
Ze mnie taki pierwszy ogrodnik, a jakże że hej, ale wyczytałam że teraz jest juz czas na wysiewanie petuni i surfini.
Chętnie też bym poczytała co i kiedy wysiać, żeby było pięknie jak juz będzie cieplutko!
Czekam na informacje.

Rozsadę petunii i surfinii najlepiej kupić gotową,jest dosyć kłopotliwe zrobić ją samemu ( tak myslę)!
Sama możesz teraz wysiać:
aksamitki ( niskie,wysokie, żółte, pomarańczowe....)
żeniszki, lewkonie,werbeny, szałwie i wiele innych, jeśli masz duzo miejsca. Nasiona wysiewam dosyć rzadko, unikając w ten sposob pikowania i rozsadzania. :wink:
Aksamitki ... obowiązkowo :D , są NIEZAWODNE, wysiane w marcu do skrzynek, szybciej zakwitają i tak im juz zostaje ...kwitną całe lato aż do pierwszych mrozów!
http://www.kwiaty.pl/kocham/img/eshop_pliki/ogrody_06_08_c.jpg
:lol:

Kasia385
19-02-2005, 21:15
Witajcie
Noto :wink: No to było tak.
Moje wieloletnie zioła : mięta pieprzowa i kędzierzawa, melisa, ogórecznik(ten rozsiewa się sam rok rocznie), lubczyk, tymianek hmm... to chyba wszystko. Do tego dosadzam jednoroczne. Niestety zdjęcia tego skwerka nie mam :cry: , więc mimo szczerych częci...
Natomiast jeżeli chodzi o kwiaty, nie bardzo rozumiem jakie Cię interesują. Najdłużej kwitły mi w ubiegłym roku:
stałe : hortensje, marcinki no i róże
jednoroczne: zdecydowanie lewkonia i polecam ją bo jest ładna i ma dużą kolbę kwiecia (jakby bez tylko większą ok.30 cm) no i zostały w ziemi do dzisiaj, bo wciąż były ładne, :P
Pozdrawiam

Kasia385
19-02-2005, 21:18
Aha :wink: jeszcze to:
NOTO one odtwarzają się na wiosnę, są w ziemi na stałe
Pozdr.

abromba
19-02-2005, 21:21
Noto - papryczki jak najbardziej do jedzenie, bo uwielbiam ostre żarełko, turecczyznę i chińszczyznę. Posiałam nasiona własnie w lutym trzy lata temu i nie musiałam uganiać się za ostrą papryką po Warszawie.

NOTO
20-02-2005, 11:34
Rozsadę petunii i surfinii najlepiej kupić gotową,jest dosyć kłopotliwe zrobić ją samemu ( tak myslę)!

Aksamitki ... obowiązkowo :D , są NIEZAWODNE, wysiane w marcu do skrzynek, szybciej zakwitają i tak im juz zostaje ...kwitną całe lato aż do pierwszych mrozów!
http://www.kwiaty.pl/kocham/img/eshop_pliki/ogrody_06_08_c.jpg
:lol:
Aksamitki wysiewasz do skrzynek w domu. Przez lato też sa w skrzynkach czy przesadzasz do gruntu ? Kiedy można je wysiać bezpośrednio do gruntu ?

kksia
20-02-2005, 13:19
Ktoś tam pytał czy aksamitki rosną w cieniu - rosną! One rosną wszedzie, tylko raz są mniej, a raz bardziej udane. Ja miałam w zeszlym roku pod iglakiem, w cieniu i były ok!

NOTO
20-02-2005, 14:31
Ktoś tam pytał czy aksamitki rosną w cieniu - rosną! One rosną wszedzie, tylko raz są mniej, a raz bardziej udane. Ja miałam w zeszlym roku pod iglakiem, w cieniu i były ok!

Aksamitki już wpisały się na liste moich zakupów. I to co najmniej w 3 odmianach.
Lawenda okazało sie już rośnie w ogrodzie :)

Co jeszcze proponujecie ... najlepiej aby dobrze rosło na glebie lekkiej kwaśnej.

chmurka
20-02-2005, 19:13
Aksamitki wysiewasz do skrzynek w domu. Przez lato też sa w skrzynkach czy przesadzasz do gruntu ? Kiedy można je wysiać bezpośrednio do gruntu ?
:) NOTO, aksamitki wysiewam w marcu do skrzynki (rozsypuję nasiona dosyc rzadko i przysypuje je ziemią zmieszaną z piaskiem, przykrywam folią, a po kilku dniach zaczynaja już kiełkować itd....) :D

W połowie maja ...zależy od pogody....przesadzam do ogródka z małą bryłką ziemi..po wczesniejszym obfitym podlaniu.

W skrzynkach rownież moga rosnąć....byle nie za gęsto....i na pewno zakwitną.

Bezpośrednio do gruntu sieję (i to tez zależy od pogody) w kwietniu lub w maju( chociaz poradniki pisza ,że w drugiej połowie maja). :D
Po 2,5 miesiąca od wysiania.....zakwitają i pięknie się rozkrzewiają.
Bardzo lubie połączenie pomarańczowej aksamitki z niebieskim żeniszkiem. :D

chmurka
20-02-2005, 19:31
Co jeszcze proponujecie ... najlepiej aby dobrze rosło na glebie lekkiej kwaśnej. Ojejj....bardzo obszerny temat :D

Z kwiatów jednorocznych
proponuję... absolutnie koniecznie wysiać w kwietniu do gruntu groszek pachnący i nasturcję płożącą i pnącą
..... uwielbiam je :D

Z jednorocznych polecam również cynie i astry.

Oprócz tego namawiam na sadzenie bylin..... :lol:

27-02-2005, 10:26
Hurrra. wykiełkowały żeniszki.

Wciornastek
28-02-2005, 09:16
Witajcie
Noto :wink: No to było tak.
Moje wieloletnie zioła : mięta pieprzowa i kędzierzawa, melisa, ogórecznik(ten rozsiewa się sam rok rocznie), lubczyk, tymianek hmm... to chyba wszystko. Do tego dosadzam jednoroczne. Niestety zdjęcia tego skwerka nie mam :cry: , więc mimo szczerych częci...

Kasiu koniecznie dosiej jeszcze estragon jest fantastyczny do mięs (teraz aktualne bo zbliża się Wiielkanoc) i dodaje smaku np. kiszonym ogórkom. Mam nadzieję że masz również lawendę, szałwię lekarską i oczywiście oregano. [/list]

abromba
28-02-2005, 10:42
A z ziół jednorocznych dodałabym jeszcze cząber. Niezrównany do strączkowych.

Wciornastek
28-02-2005, 11:07
A z ziół jednorocznych dodałabym jeszcze cząber. Niezrównany do strączkowych. Tak cząber pycha, też do mięsa, zamieszczę przepis w Kulinariach.
Z jednorocznych obowiązkowo majeranek, kolendra (super do łososia z grila), koperek w dużych ilościach, trzeba też wysiać rukolę (ona się później sama sieje), oczywiście ostre papryki (uwaga z samodzielnie zbieranych nasion w przypadku mieszńców F1 mogą wyrosnąć nam różne różności tj. np papryka żółta, fioletowa o czerwona - następuje rozdzielenie cech)

smartcat
28-02-2005, 16:51
Hurrra. wykiełkowały żeniszki.

Gratulacje! :-)
Verunia mozna jeszcze zasiać te zeniszki czy juz za późno? Jakie miały warunki ( oswietlenie temp)?

28-02-2005, 17:58
Sieje się w lutym, ale dzisiaj jeszcze luty :wink: Najpierw stały na oknie w garażu, ale parę dni temu przeniosłam do pomieszczenia gospodarczego na okno, bo powinny jednak stać w cieple. No i wykiełkowały :D

Teska
28-02-2005, 19:24
miałm nic nie siac....ale jak poczytałam...to posieje.....


tzn posadziłam przed domem 160 krokusików i czekam na wiosne!!!!!

woytek
02-03-2005, 12:21
A jak przygotować podłoże pod takie zasiewy? Miesza się zwykłą ziemię z piaskiem? Jakaś proporcja.
Trzy lata temu melisa wykiełkowała idealnie, już 3 ogrody ją obsadziłem, jest wspaniała. Czytają posty o ziołach zachęciłem siędo dalszych eksperymentów.
w.

Kasia385
03-03-2005, 20:10
Witam :wink:
Bardzo dziękuję za dobre rady, naturalnie co roku dosadzam jednoroczne zioła i tak kolendra, majeranek, cząber, bazylia - to podstawa. Jednak nie mam lawendy i to trzeba zmienić! O estragonie też nie zapomnę :wink: - jeszcze nie miałam.

03-03-2005, 20:49
Lobelia w końcu też wykiełkowała. Dokupiłam jeszcze nasiona innych kwiatów. na razie kwiaty, zioła moze w przyszłym roku, ale na koperek już się skuszę w tym.

02-06-2005, 22:04
Jak tam wyszło z waszymi wysianymi roślinami?. Mi udał się tak naprawdę tyko żeniszek . Lada chwila będzie kwitł. Reszta rosnie, ale marnie. W następnym roku kupię raczej gotowe sadzonki, marny ze mnie ogrodnik.

Wciornastek
03-06-2005, 09:48
Veruniu nie przejmuj nic. Po co tracić masę pieniędzy na gotowa sadzonki. Można oczywiście kupic trochę tych które za długo rosną a resztę siać do gruntu. Wiele z wysianych do gruntu kwiatków zakwitnie niemal w tym samym terminie co te które kupiłaś z sadzonek. [/list]

paprotka
03-06-2005, 10:03
a czy ktos może walczył z lawendą ??

kurka - kolejny rok porażka :( ( bazylia też kolejny rok dogorywa- nic z niej nie będzie :( )

jakieś 4 może z x nasion wylazły - ale czy toto się utrzyma , watpię :(

podobnie "hiper" truskawki, które dostałam - z 14 nasinek - wzeszły wszystkie i nawet obiecująco to wyglądalo, teraz zostało 5 - jeszcze poczekam, żeby sie wzmocniły i spróbuję rozsadzić

z niezawodnych - maciejka, zaraz będzie kwitła :)
no i frezje ( z cebulek), liczyłam na więcej, ale i te 6 ( z 12) mnie cieszą bardzo

żeniszka zbywam milczeniem :) , bo nawet jak na niego nie patrzę, to rosnie jak szalony

Wciornastek
03-06-2005, 10:12
a czy ktos może walczył z lawendą ??

kurka - kolejny rok porażka :( ( bazylia też kolejny rok dogorywa- nic z niej nie będzie :( )

jakieś 4 może z x nasion wylazły - ale czy toto się utrzyma , watpię :(

podobnie "hiper" truskawki, które dostałam - z 14 nasinek - wzeszły wszystkie i nawet obiecująco to wyglądalo, teraz zostało 5 - jeszcze poczekam, żeby sie wzmocniły i spróbuję rozsadzić

z niezawodnych - maciejka, zaraz będzie kwitła :)
no i frezje ( z cebulek), liczyłam na więcej, ale i te 6 ( z 12) mnie cieszą bardzo
żeniszka zbywam milczeniem :) , bo nawet jak na niego nie patrzę, to rosnie jak szalony

Paprotko jeśli udało się Tobie wyhodować kilka sztuk lawendy to ona w pierwszym roku wygłada dość rachitycznie. Przytnij jej czubek zacznie się rozkrzewiać. Dopiro w następnych latach lawenda zaczyna szybciej rosnąć w 2 roku potrafi osiągnąć nawet 1 m średnicy.
Bazylia jest bardzo wrażliwa na zimno - rok jej nie sprzyja. Do gruntu najlepiej jest ją sadzić dopiero po 20 maja. Bazylia lubi towarzystwo pomidorów (w sałatce też :wink: ).
Te truskawki wsadź już do gruntu. Najlepiej rozmnażają się truskawki z rozłogów. A te hiper truskawki (ogromniaste) można kupić bez problemu. Kupujesz np. 15 sztuk a za rok z wąsów masz nowe i możesz obsadzić spory kawałek.

paprotka
03-06-2005, 10:19
Wciornastku :) dzięki za rady - w sprawie lawendy tak zrobię, już się trochę mniej na nią gniewam :)

a z bazylią to tak włanie podejrzewałam - musiałam przegapić zimniejszą noc i nie zabrałam jej do domu ( bo od miesiąca stoi juz na balkanie)

ale z kolei - z drugiej doniczki z bazylią ( tzw. bekap :wink: ), która była cały czas w domu -nic się nie uchowało :(

a truskawki :) to nie "hiper", tylko hiper ( jakies wyjątkowe w sensie :lol: ) - musze zerknąć na nazwę, holenderskie chyba - nadają się do uprawy doniczkowej

paprotka
03-06-2005, 10:27
a to przy okazji jeszcze zapytam ( choc to nie siewne były) o złotliny japońskie - posadziłam w marcu ( po świętach) i nic, ani drgnęły , stoją badyle :( - nie wiem co z nimi

Wciornastek
03-06-2005, 10:58
Paprotko utnij kawałek pędu i zobacz czy zielony w środku. Choć uważam że raczej to już nic z tego nie będzie. [/list]

03-06-2005, 15:16
Z lawędą potwierdzam. Posiałam ją zeszłym roku i w pierwszym roku była marniutka. Już myslałam że nic z niej nie będzie. Teraz rośnie znacznie śmielej chociaż do 1 metra średnicy jej jeszcze daleko, ale za to zauważyłam pąki kwiatowe. Niestety ostały mi się tylko dwa krzaczki z całej paczuszki nasion. Reszta gdzieś wsiąkła :-?
Teraz nastawię się na kwiaty które sieje się wprost do gruntu. Na razie malutkie, ale aksamitki sobie nieźle rosną. Maciejka też jest w moich planach. Czy wy też codziennie obserwujecie ile te badyle podrosły? Śmiać mi się chce ze mnie :) .

Kasia385
04-06-2005, 22:59
Czy lawenda naprawdę rośnie taka wielka? Ja dostałam w tym roku w doniczce i wkopałam ją w miejscu w którym nie powinna osiągnąć takich rozmiarów ( bo zasłoni oczko). Trzeba przesadzić :-?
Moje wschody już w gruncie, ale przerzedzone solidnie. Pan kret jak zawsze wie gdzie i kiedy mam malutkie sadzonki - trafia dokładnie tam gdzie nie powinien!!! Niech tylko go dorwę :D
Z całego opakowania bazylii mam 5 szt, majeranki 3, oregano 0, studentek, astrów, dalii karłowej - również po kilka szt.
Eszolcja, maciejka, portulaka i nasturcja wyglądają całkiem fajnie - to te nie siane w rozsadniku.

paprotka
05-06-2005, 00:42
Paprotko utnij kawałek pędu i zobacz czy zielony w środku. Choć uważam że raczej to już nic z tego nie będzie. [/list]


Wciornastku - muszę sie podzielic swa radością :) - a jednak chyba cos będzie :)

złotliny, spryciarze- nie ruszyły z badylków, tylko wypusciły z korzeni :o

jeden nawet wprost z tego badylka tuz przy ziemi zaczyna sie rozwijać - nie jest zle

ale na dobitkę dereń choruje - na lisciach jakies czarniawe palmy :(

D`arek
05-06-2005, 19:16
Rok temu kupiłam nasiona lawendy, na opakowaniu napisali, żeby wymieszać z wilgotną ziemią i przechłodzić w lodówce. Potem wysiać.Tak zrobiłam i wzeszła pięknie. W tym roku kupiłam innej firmy, nic nie napisali więc stwierdziłam, że pewnie już przechłodzone, ale chyba nie - z 3 opakowań wschodzą 2 rachityczne maleństwa !
Czy ktoś ma doświadczenie z wysiewaniem lawendy?
Ta z ubiegłego roku rośnie super. Za radą koleżanki wczesną wiosną pouszczykiwałam wierzchołki i ukorzeniłam, 70% zaczyna coś wypuszczać. Więc myślę, że to lepsza metoda od wysiewu nasion. Chcę mieć b. dużo lawendy, boję się jedynie że może wymarzać. Kupiłam też jasną lawendową farbę do sypialni :wink: [/quote]

Wciornastek
06-06-2005, 12:02
Lawenda niekiedy wymarza, ale pocieszam Was, że mam okaz w donicy (takiej misie o śred ok 1 m) i jest już 6 lat i ok, mimo że nigdy nie jest zabezpieczny na zimę. U mnie okazy po ok 2-3 latach osiągają nawet 1 m srednicy. Ale nie wszytkie tylko te które są posadzone pojedynczo na wolnej przestrzeni, te w grupie innych roślin są zdecydowanie mniejsze.

Paprotko ciszę siże Twoje złotliny tak pięknie sobie poradziły (tj. te badylki zaschły - pewnie przemarzły ale, zostały dolne oczka i z nich wyrosły)

20-02-2006, 21:42
Podciągam temat bo znowu pora siać

metea
20-02-2006, 22:52
Jak dobrze że tu trafiłam, moze pomozecie poczatkującej ogrodniczce:)
Pod koniec stycznia zaszalałam i kupiłam mnóstwo nasinek z kwiatkami, wysiałam je do doniczek...nawet kupiłam sobie mini szklarenki:)
Niestety z moich kwiatków chyba nic nie wyjdzie, część wykiełkowała i szybko uschła:( jedynie co rośnie to lewkonia i cynia.
Pikowałam je do innych doniczek i głęboko wsadzałam korzonki tak że tylko ledwo wystawały listki.
Teraz znów urosły ale łodyżki maja takie chudziutkie i pewnie znów coś powinnam z nimi zrobić ale nie mam pojęcia co:(
Czy mam podsypać ziemi czy poprzesadzać?????
Wczoraj kupiłam cebulki begoni, oczywiscie od razu je wsadziłam w ziemie tylko nie wiem czy w dobrą strone...nie mogłam rozpoznac gdzie są korzonki!!!!!!
Nie śmiejcie sie tylko ze mnie tylko pomożcie.
Szukałam w księgarniach poradników dla poczatkujących ogrodników ale niestety nic takiego nie ma, no i co mam biedna zrobic?????

Acha..posziałam tez poziomki:)nawet wykiełkowały ale co dalej...?

chopinetka
20-02-2006, 23:27
Witajcie

Temat rzeczywiście na czasie. Metea nie przejmuj się, u mnie początki też wyglądały nieciekawie. O wszystko pytałam rodziców. To, że siewki są małe jest wynikiem braku dostatecznej ilości światła. Ziemia musi być specjalnie kupiona do celów siewnych, bądź rozdrobniona pracą rąk własnych i przesiana ( ważna też jakość ziemi). Taka dopiero nadaje się dla nasion. No i pamiętaj o regularnym podlewaniu, ja jeszcze dodatkowo w pierwszej fazie robię tz namiocik z torebki folowej co by więcej wilgoci zostawało w środku.

Na słabsze gleby bardzo polecam santolinę, dość małe żółte kwiaty i piękne ozdobne liście ( też drobne). Nie zapomnijcie o rudbeki i słoneczniczkach (byliny), a z jednorocznych koniecznie posiejcie niecierpki - naprawdę śliczne stworzonka :wink:
pozdrowionka

metea
21-02-2006, 22:18
Chopinetka moi rodzice to tylko sie ze mnie śmieją:( ciągle gadają po co ja wysiewam te nasionka jak i tak nic z tego nie wyjdzie, że lepiej jakbym sobie na wiosne kupiła sadzonki itp...:(
Podlewam codziennie moje mini roslinki a właściwie je zraszam, namiociku nie robie bo mam mini szklarenki i przykrywkami z pleksy z otworkami...no i właśnie dzisiaj zauwazyłam ze na moje roślinki wchodzi pleśń:(
Pewnie nic moich siewów nie wyjdzie i skonczy sie tak ze wiosną pojade do ogrodnika i kupie gotowe kwiatki....
Ech...zycie poczatkującej ogrodniczki to cięzka dola;)

malena
22-02-2006, 10:01
Oj widzę że nie tylko moje parapety poobstawione wkolo
Ja mam swoje ulubione roślinki i w tej chwili w doniczkach sterczą juz po dwa listki bratków- lubie ten termin siewu bo kwitna wtedy jak juz ich nie ma w zadnym ogródku, powoli kielkuje szałwia, kobea pnąca, werbena, a jeśli chodzi o lewkonie w zeszłym roku postanowilam ją wysiac i pikować, ale wschodzi tak pięknie, i w takiej ilosci, że w tym roku wysieję ją do gruntu. Żeniszki jeszcze nie wzeszły - chyba czekaja na znak od wiosny, ale na nie zawsze można liczyć, takze na pewno wyrosną
Pozdrawiam wszystkich siejących i sadzących


Byle do wiosny......:)

chopinetka
22-02-2006, 11:45
Witam

Metea nie poddawaj się, będzie wszystko ok tylko musisz znaleźć lepsze miejsce. Spróbuj tam gdzie cieplej np. na parapecie ogrzewanym kaloryferem albo na kominku :wink: zostaje jeszcze kuchnia bo tam zawsze cieplej.

pozdrawiam

24-02-2006, 22:10
Melduję że dziś posiałam kobeę i żeniszka (na ziemi przeznaczonej do celow siewnych 8) ) Nasiona żeniszka zebrałam z posadzonego poprzednim razem. Resztę będę wysiewać do gruntu

dominikams
25-02-2006, 10:25
U mnie wzeszły już lobelie i dalie karłowe. Resztę będę wysiewać w ten weekend.

Jeśli chodzi o lobelię, to trzymam ją jeszcze pod folią, żeby uniknąć częstego podlewania - małe lobelie sa bardzo delikatne i nawet przy zraszaniu trzeba uważać. Lobelię już kolejny rok wysiewam z własnych nasion.

metea
26-02-2006, 20:10
Tydzien temu posadziłam cebulki begoni, czy moze wiecie kiedy cos mi zacznie wyrastać? zaczynam sie zastanawiac czy nie posadziłam tych cebulek do góry nogami.
Cebulki były z każdej strony takie same więc trudno było rozpoznać gdzie mają korzonki:(
Moze ja powinnam sie zapisac na jakies kursy ogrodnicze?
ech... moje ogrodnictwo skończy sie pewnie na chęciach:(

iga9
09-03-2008, 13:57
Ludzie! To ja się podłączę. Myślałam,że mam jeszcze czas na sianie a tu niespodzianka. Idę zatem dziś przeglądać nasiona. Na szczęście mam czas, bo skupiłam się głównie na tych, które sieje się do gruntu. Tylko tymi ziołami mnie przerazilićie, bo tego mam sporo.

Stokrotka
15-03-2008, 09:41
A ja polecam lwie paszcze, ze szczętem ostatnio zapomniane, kwiatki mojego dzieciństwa - wysiałam sobie w zeszłym tygodniu, już widać malutkie kiełki - one są początkowo bardzo delikatne, specjaliści nawet twierdzą, że trzeba je dwa razy pikować - raz w grupie, a dopiero potem osobno, ale mi i tak wychodzą - a są bardzo wdzięczne, kwitną do mrozów, a ile zabawy dla dzieci :-) Są odmiany wysokie, są też karłowe, na obwódki.

Poza tym mrozy, aksamitki oczywiście, szałwia, w tym roku posiałam jakieś goździki pierwszy raz i celozję, zobaczymy co z tego wyjdzie. Można też wysiewać cynie, chociaż ja osobiście sieję je wprost do gruntu i potem przerywam, bardzo łądnie kwitną.

A do żeniszków jakoś ręki nie mam, buuuu

pozeracz
15-03-2008, 11:17
Z celozja uwazaj na spadki temperatur, ona raczej jest cieplo i swiatlolubna.

Stokrotka
15-03-2008, 12:06
W moim domu spadki temperatur nie są zbyt groźne ;-) Myślę, że i celozję i szałwię wystawię na pole dopiero po połowie maja, w zeszłym roku z szałwią zrobiłam to o kilka dni za wcześnie i niestety :-(

pozeracz
15-03-2008, 13:17
Tak, tak, chodzilo mi o wysadzanie na miejsce stale. :wink: No wiesz, teraz jest taka moda ze sieci handlowe zaczynaja sprzedaz roslin rabatowych zaraz po swietach Wielkiej Nocy... Osobiscie bardzo lubie celozje, a niektore odmiany kompaktowe jak na przyklad 'kimono' wygladaja rowniez swietnie jako roslina doniczkowa z multisiewu do postawienia w slonecznym pokoju, albo na tarasie.

Stokrotka
16-03-2008, 07:02
Pożeraczu, a własnoręcznie je pędzisz, czy kupujesz gotowe sadzonki? Bo u mnie kiełkują, i są bardzo drobniutkie, warunki mam amatorskie czytaj parapet ;-) Zastanawiam się, czy w ogóle zakwitną przed jesiennymi przymrozkami ;-)

pozeracz
16-03-2008, 19:07
Wysialem sam, ale w szklarni. Zakwitna na pewno, to ze parapet to nie szkodzi, wazne zeby celozja nie przeszla zadnego stresu, zwlaszcza temperaturowego, bo to prawie zawsze powoduje przedwczesne formowanie klosow.

Stokrotka
18-03-2008, 19:06
Oszczędzam jej stresów jak mogę :-)
Właśnie sobie przypomniałąm, że powinnam w końcu wysiać aksamitki. Jak tylko szkodniki pójdą spać :-)

Capricorn
21-03-2008, 11:50
A ja polecam lwie paszcze, ze szczętem ostatnio zapomniane, kwiatki mojego dzieciństwa - wysiałam sobie w zeszłym tygodniu, już widać malutkie kiełki - one są początkowo bardzo delikatne, specjaliści nawet twierdzą, że trzeba je dwa razy pikować - raz w grupie, a dopiero potem osobno, ale mi i tak wychodzą - a są bardzo wdzięczne, kwitną do mrozów, a ile zabawy dla dzieci :-) Są odmiany wysokie, są też karłowe, na obwódki.


kupiłam lwie paszcze - jakąś pnącą odmianę. Nasionka tak maleńkie, ze z lupa prawie trzeba wysiewać :D Wysiane, stoją sobie na parapecie w korytarzu, a ja czekam, aż wykiełkują.

Capricorn
21-03-2008, 23:16
Są takie kwiatki co będą ci kwitły od posadzenia do mrozów i które urosną ci na każdej glebie.Mają taki specyficzny zapach (cała roślina)który nie każdym odpowiada.
Urosną nawet posiane wprost do gruntu początkiem maja.
Lepiej jednak sadzić rozsade,czyli przygotować sadzonki np na parapecie okna.
Aksamitki bo o nich mowa napewno ci sie udadzą i będziesz z nich zadowolona.

wielka jest moc tego forum - nabyłam dziś aksamitki, jutro wysiewam :D

pozeracz
21-03-2008, 23:33
wielka jest moc tego forum - nabyłam dziś aksamitki, jutro wysiewam :D
:D

izat
23-03-2008, 19:43
a ja bardzo bym chciała mieć swoją sałatę, pomidory, rzodkiewkę i ogórki i dużo ziół .......- to tak na początek :)
ludzie kochani co zrobić, żeby to mieć ?? :D
oczywiście nie mam na myśli kupienia w sklepie :D
jak się za to zabrać??

pozeracz
23-03-2008, 22:48
a ja bardzo bym chciała mieć swoją sałatę, pomidory, rzodkiewkę i ogórki i dużo ziół .......- to tak na początek :)
ludzie kochani co zrobić, żeby to mieć ?? :D
oczywiście nie mam na myśli kupienia w sklepie :D
jak się za to zabrać??

Na poczatek mozesz kupic i wysiac nasiona. :wink:

Capricorn
23-03-2008, 22:56
a ja bardzo bym chciała mieć swoją sałatę, pomidory, rzodkiewkę i ogórki i dużo ziół .......- to tak na początek :)
ludzie kochani co zrobić, żeby to mieć ?? :D


ha, fffffszystko to można mieć ;-) tak, jak pisze pozeracz, kupić nasiona, wysiać, doglądac, i zbierać we właściwym czasie ;-) Ja mam nadzieję mieć nie tylko rzodkiewkę, sałatę (w tym rukolę), bób, szparagową, groszek, pietruszkę, czosnek, cebulę, buraki i ogórki, ale i słoneczniki, i dynię, i arbuza (próba z arbuzem rosario, podobno nie wymagającym szklarni). To nie takie trudne, powodzenia!

izat
24-03-2008, 09:05
a może Ci którzy się na tym znają napisaliby parę słów takiego przewodnika ;) od czego zacząć, tzn od wbicia pierwszej łopaty :) i co dalej
jaka ziemia, jaki nawóz :)
jak siać, co z sadzonek a co z nasion, jak zabezpieczać itp
tak dla laika :)
PS. też chciałabym mieć rukolę, pożeram ją tonami ;) i roszponkę :) i słoneczniki i dynię i cukinię :)
lista życzeń jest długa :)

Capricorn
24-03-2008, 12:35
a może Ci którzy się na tym znają napisaliby parę słów takiego przewodnika ;) od czego zacząć, tzn od wbicia pierwszej łopaty :) i co dalej
jaka ziemia, jaki nawóz :)
jak siać, co z sadzonek a co z nasion, jak zabezpieczać itp
tak dla laika :)
PS. też chciałabym mieć rukolę, pożeram ją tonami ;) i roszponkę :) i słoneczniki i dynię i cukinię :)
lista życzeń jest długa :)

to naprawdę nie jest bardzo skomplikowane.

Trzeba się wybrać do ogrodniczego. Tam powinien byc duży wybór nasion najprzeróżniejszych. Na każdym opakowaniu masz instrukcję: kiedy wysiewać, jak dbać. Takie warzywa jak koper, rzodkiewka, pietruszka, sałata, fasolka szparagowa czy bób, są bardzo wyrozumiałe wobec początkującego ogrodnika, ważne, żeby regularnie je podlewać.

Inne warzywa lepiej kupować jako sadzonki - mam na myśli kapustę, kalafior, por, ogórki, pomidory czy paprykę - przy czym dwa ostatnie najlepiej uprawiac w tunelu / szklarni.

Wszystko, oprócz podlewania, trzeba regularnie odchwaszczać, a jako zabezpieczenie przed paskudnymi mszycami można wysadzać czosnek pomiędzy grządkami. Stare pomysły babuni. ;-)

Warto tez zaopatrzyć się w kompostownik, będzie dużo liści itp odpadów do przerobienia na wartościowy nawóz.

No i pamietaj, nie należy sie zrażać, ja wracam do zabawy w uprawianie owoców i warzyw po dłuugiej przerwie, nie wszystko pamietam, zakładam, że nie wszystko musi mi się udać - ale ciągnie mnie do ziemi ;-) :D i już.

izat
24-03-2008, 12:42
dziękuję za wskazówki Capri :*
studiuję właśnie forum ogrodnicze, aktualnie przerabiam temat pomidorów cherry :D i nie tylko ;)
na działce mam aktualnie łąkę i to jest moje największe zmartwienie, żeby doprowadzić to jakoś do stanu uprawnego ;)
czyli: przekopać dość głęboko, nawieźć nawozu ;) znów przekopać i co dalej??
dla takich domowych potrzeb jakiej wielkości kawałek ziemi zagospodarować??

aha, chciałabym też jak najszybciej posadzić śliwę
polecacie może jakąś dobrą odmianę??
o te fioletowe ;) mi chodzi, węgierka lub coś podobnego
musi być soczysta ale nie mączna :)

mikita
25-03-2008, 14:06
Izat, Ty masz takie problemy jak i ja:) Od czego zacząć:))) A najlepsze, że ja jestem ze wsi i wszyscy dookoła jakieś ogródki mają:)

Co do powierchni, to nie ma co przesadzać, my zawsze mielismy ogródek ok. 2m*8m i na bieżące potrzeby (marchew, pietruszka, cebulka,koper, seler, fasolka szparagowa, buraczki) starczało w zupełności. Jeżeli chodzi o sałatę, rzodkiewki, pomidory i ogórki to była już uprawa w szklarni.

wari
25-03-2008, 15:35
Co byście poradzili wysiać na działce pozbawionej możliwości podlewania. Chodzi o warzywa.

Mirek_Lewandowski
25-03-2008, 16:29
Trawkę? Licha bo licha będzie, ale można leżaczek postawić i kurzyło się nie będzie.
A serio- no to ja nie znam warzyw sucholubnych. Jak się trafi tak, jak przez ostatnie lata- dwa miesiące bez kropli deszczu, to szkoda fatygi.

wari
25-03-2008, 18:36
No na polach to chyba nikt marchewki nie podlewa :). Topinambur wsadziłem jesienią. Tylko co jeszcze do wysiania oprócz marchwi ?

Mirek_Lewandowski
25-03-2008, 19:32
No na polach to chyba nikt marchewki nie podlewa :).

Oj, podlewa. Nie wyobrażam sobie gospodarstwa warzywnego bez deszczowni. No chyba że w idealnych warunkach glebowych.
Marchew akurat wymaga podlewania przy spadku wilgotności poniżej 60-70 PWP (polowej pojemności wodnej) I jest jednym z warzyw mających mniejsze wymagania dot. wilgotności. Tzw. okres krytyczny to okres wzrostu korzeni (od połowy lipca do połowy września). U mnie w tym okresie w ub. roku kropla deszczu nie spadła.
No ale życzę mimo wszystko obfitych plonów.

Mirek_Lewandowski
25-03-2008, 19:34
http://dzialkowicz.private.pl/warzywa.htm

Mirek_Lewandowski
25-03-2008, 19:35
no i drugi raz :evil:

Mirek_Lewandowski
25-03-2008, 19:36
trochę o robalach :D
http://podszarotka.republika.pl/index1.html?http%3A%2F%2Fpodszarotka.republika.pl% 2Fochwar.html

wari
25-03-2008, 19:40
Z zaproponowanej stronki to to chyba czosnek mi zostaje :). Ale ziemniaków to już na pewno się nie podlewa. Kukurydzy w polskich warunkach też nie. Co jeszcze ?

Mirek_Lewandowski
25-03-2008, 19:42
Aha, zapomniałem. Jeśli macie w okolicy nornice, to też zapomnijcie. O warzywach korzeniowych.

pozeracz
25-03-2008, 21:32
Z zaproponowanej stronki to to chyba czosnek mi zostaje :). Ale ziemniaków to już na pewno się nie podlewa. Kukurydzy w polskich warunkach też nie. Co jeszcze ?
Sadz ziemniaki i czosnek, jak nie bedzie deszczu to moze bedziesz od razu zbierac czipsy. O smaku czosnkowym. I do take zimne piwko, na upalne i suche lato jak znalazl. 8)

Capricorn
25-03-2008, 21:44
Aha, zapomniałem. Jeśli macie w okolicy nornice, to też zapomnijcie. O warzywach korzeniowych.

hm, tylko, że pewnie o nornicach w okolicy dowiemy się dopiero po wysianiu / wysadzeniu korzeniowych :D

izat
25-03-2008, 23:10
ja się powoli uczę ;)
przerzuciłam się na inne forum :)

czy trudno jest wyhodować lawendę z nasion??

Capricorn
25-03-2008, 23:19
czy trudno jest wyhodować lawendę z nasion??

ja słyszałam, że to jest mistrzostwo świata :D wiec nawet nie będę próbowac, pójdę na łatwiznę, i kupię sadzonki.

izat
25-03-2008, 23:58
dzisiaj taką pachnącą i bujną minęłam w Ikei ....

mikita
26-03-2008, 11:39
Na nornice to jest jakąś:) roślina, u mojej babci dwa lata temu wszystko zjadły nornice, a rok temu coś (jakiś wysoki badyl :D ) i nornice się wyprowadziły.

Wciornastek
26-03-2008, 11:55
ja się powoli uczę ;)
przerzuciłam się na inne forum :)

czy trudno jest wyhodować lawendę z nasion??

Prosta sprawa. Po pierwsze szykujemy torf z piaskiem. Wsadzamy to to do piekarnika na 180 st. na ok 3 godziny (powinno być wilgptne i zawinete w folie alu). Troszku cuchnie ale...
Po ok 3 tygodniach ziemia nadaje sie do siania. Ale jeśli posieje sie od razu w takiej odkażonej ziemi też ujdzie. Siejemy do doniczki, nasionka lekko przysypujemy samym piaskiem (jak posolić). Umieszczamy doniczke na oknie . Nakładamy worek - reklamówke i czekamy aż zacznie kiełkować. Gdy zaczyna kiełkować zdejmujemy reklamówke. Poldlewamy woda (najlepiej przegotowaną) z opryskiwacza (mozna dobrze umyc opryskiwac od srodka do mycia okien).

W ten sam sposób postepuje sie z wieloma roslinami z drobnymi nasionami np. majeranek, petunie itp.
Jeśli wysiejemy w miare rzadko to nie trzeba tego nawet pikować.

literkas
26-03-2008, 12:35
W zeszłym roku po zakupie działki - okropnego ugoru, przekopaliśmy kilka małych kawałków ziemi i posialiśmy na próbę słoneczniki, dynię, kukurydzę. Jak jechaliśmy na działkę to zabieraliśmy 2-3 butelki 5-cio litrowe wody i podlewaliśmy.
Plony z tego były mizerne, ale dużo uciechy.

A jak pięknie wyglądały kwitnące słoneczniki...

W tym roku ziemię lepiej przygotowaliśmy, ale wody dalej nie mamy. Mimo to będę siać i już nie mogę się tego doczekać. Planuję coś prostego i też nie oczekuję plonów.
Myślę, że będą to ziemniaki, cebulka, szczypior, koper - to z myślą o ogniskach na działce :lol: oraz czosnek, dynię, słoneczniki, kukurydzę, może coś jeszcze.

I naturalnie dużo kwiatów. W zeszłym roku posadziłam tylko ostróżki, begonie, fiołek i lobelię (nasturcję) oraz suchotniki. Ostróżki i begonie świetnie dawały sobie radę, pozostałe nie przeżyły.
W tym roku też ostróżki i begonie. Chcę spróbować też posiać kwiatki, które nieźle daja sobie radę w naturalnych warunkach, stokrotki, maki, rumianek i koniczynę. Do bardziej wytrzymałych na suszę zaliczają się też chyba aksamitki i rudbekie - przetestuję :) .

Do prawdziwego ogrodu jeszcze daleko. Ile jeszcze czasu upłynie zanim zobaczę kwitnące malwy pod oknem? :(

pozdrawiam wszystkich początkujących ogrodników :)

pozeracz
26-03-2008, 12:58
Na nornice to jest jakąś:) roślina, u mojej babci dwa lata temu wszystko zjadły nornice, a rok temu coś (jakiś wysoki badyl :D ) i nornice się wyprowadziły.
Dziewanna. Ale nie gwarantuje pelnej skutecznosci, mozesz trafic na zdesperowana nornice. 8)

Capricorn
26-03-2008, 19:02
ja się powoli uczę ;)
przerzuciłam się na inne forum :)

czy trudno jest wyhodować lawendę z nasion??

Prosta sprawa. Po pierwsze szykujemy torf z piaskiem. Wsadzamy to to do piekarnika na 180 st. na ok 3 godziny (powinno być wilgptne i zawinete w folie alu). Troszku cuchnie ale...
Po ok 3 tygodniach ziemia nadaje sie do siania. Ale jeśli posieje sie od razu w takiej odkażonej ziemi też ujdzie. Siejemy do doniczki, nasionka lekko przysypujemy samym piaskiem (jak posolić). Umieszczamy doniczke na oknie . Nakładamy worek - reklamówke i czekamy aż zacznie kiełkować. Gdy zaczyna kiełkować zdejmujemy reklamówke. Poldlewamy woda (najlepiej przegotowaną) z opryskiwacza (mozna dobrze umyc opryskiwac od srodka do mycia okien).


Och, rzeczywiście, prościzna :D

Stokrotka
26-03-2008, 19:11
Do prawdziwego ogrodu jeszcze daleko. Ile jeszcze czasu upłynie zanim zobaczę kwitnące malwy pod oknem? :(

:)

Oj, ja też marzyłam o malwach, dzieciaki je posiały przed poprzednią zimą, wyrosły wielkie i piękne - od góry, na dole chwyciła je taka straszna rdza, że patrzeć nie mogłam - musiałam się pozbyć :-(

No cóż, zawsze jest jeszcze ketmia i niezawodne ślazówki, w końcu krewniaki ;-)

Stokrotka
26-06-2008, 09:55
Hop wątku do góry :-)

Jak tam Wasze jednoroczne? Ile porażek, ile sukcesów?

u mnie niestety ślimaki zeżarły prawie wszystkie cynie, a celozja - no cóż, to dla mnie najwyraźniej z trudne ;-) kupiłam sobie u ogrodnika.

Natomiast aksamitki, lwie paszcze, ślazówki, kosmosy, astry, smagliczka, czarnuszka, nagietki - wszystko śliczne, na różnych etapach rozwoju :-) Dodatkowo po raz pierwszy posiałam sobie porcelankę - polecam, przepiękny, wdzięczny, delikatny kwiatuszek.

Capricorn
26-06-2008, 10:00
najbardziej z moich upraw zadowolone są mrówki, i mszyce, które sobie hodują, np. na moim bobie.

mariuszdro
27-06-2008, 23:39
u mnie aksamitki rosną jak oszalałe, gazanie też całkiem nieżle!! cynie już zaczynają kwitnąć, a poza tym po ostatnich deszczach w górę jak oszalałe poszły mieszanki.
gorzej niestety z wysianymi wieloletnimi - nie przeżyły upałów i suszy :cry:
ewa

skama
28-06-2008, 07:54
Wszyscy piszą o jednorocznych. A to już chyba czas na dwuletnie?

mariuszdro
28-06-2008, 09:11
ja dwuletnie stokrotki i bratki posiałam razem z jednorocznymi tylko dzięki temu coś z nich będzie. teraz mam nauczkę, że maj to jest ostatni dzwonek na sianie, bo potem to susza, susza, susza...
ewa

pozeracz
28-06-2008, 15:56
Bratki wysiane w maju kwitna jesienia tego samego roku. :wink:

Capricorn
28-06-2008, 16:32
u mnie aksamitki rosną jak oszalałe, gazanie też całkiem nieżle!! cynie już zaczynają kwitnąć, a poza tym po ostatnich deszczach w górę jak oszalałe poszły mieszanki.
gorzej niestety z wysianymi wieloletnimi - nie przeżyły upałów i suszy :cry:
ewa

Gazanie z własnych siewek ci rosną? Mnie sie ta sztuka nie udała, niestety.

mariuszdro
29-06-2008, 16:43
u mnie aksamitki rosną jak oszalałe, gazanie też całkiem nieżle!! cynie już zaczynają kwitnąć, a poza tym po ostatnich deszczach w górę jak oszalałe poszły mieszanki.
gorzej niestety z wysianymi wieloletnimi - nie przeżyły upałów i suszy :cry:
ewa

Gazanie z własnych siewek ci rosną? Mnie sie ta sztuka nie udała, niestety.

a jakze rosna, juz nawet maja spore paki i czekam na zakwitnicie, jak nie zapomne do tego czasu to wstawie zdjecie kwitnacych

Lidka i Janusz
30-06-2008, 08:23
Podziele się swoim doświadczeniem dotyczącym nasion. W tym roku zakupiłam ich sporo, wieloletnie a także jednoroczne. Werbene wysiałam do doniczki podlewałam. Owszem wzeszła ale później nic z niej nie zostało. Gdzieś wyczytałam że dobrze zrobić taką skrzynię, z otwieranym wiekiem z pleksi albo szkła. Szanowny małżonek miał prykas aby coś takiego wykonać.Skrzynia 70*40. Zakupiłam ziemię do wysiewu nasion. Wysiałam aksamitki, smagliszke nadmorską, firletkę, starzec, mydlnice, ostróżkę. Pieknie powschodziły. Trzeba je tylko systematycznie zasilać. Gdy sadzonki były na tyle silne, że mozna je przesadzać, wsadziałm je do gruntu. Nie które pomyliłam z zielskiem i wyrwałam, np ostróżke. Zakupiłam następne nasiona, ziemię kupiłam ogrodową. Wysiałam żeniszka, goździk pierzasty, sasanke,zawciąg,garlandia, nachyłek. Właśnie nachyłek pikowałam do gruntu. Posotałę są jeszcze zbyt małe. Niektóre wieloletnie wysiałam wprost do gruntu: dzielżan, kuklik,rubekia. Wzeszły, ale sazonki sa trochę takie słabsze. Skrzyneczka przyda się w nastepnym roku bo ogród dopiero powstaje. Jedna paczka naiosn to od 2 do 8 zł,ale z tego może wyjść nawet 30 sadzonek. :o

Stokrotka
30-06-2008, 11:01
Z dwuletnich wysiałam gailardię - ona jest niezawodna, a jak długo kwitnie!

Capricorn
30-06-2008, 16:29
z dwuletnich w wielkich donicach same wysiały mi się stokrotki, mnóstwo. Co robić, co robić? JAk one zimują?

pozeracz
01-07-2008, 01:02
z dwuletnich w wielkich donicach same wysiały mi się stokrotki, mnóstwo. Co robić, co robić? JAk one zimują?
Zaleznie od odmiany, ale generalnie bardzo dobrze, niektore wytrzymuja mrozy nawet do minus 25 stopni.

Stokrotka
01-07-2008, 07:41
Jak jest lżejsza zima, to stokrotki kwitną już w lutym, przed przebisniegami :-) Nie uwierzyłabym, gdybym nie widziała.

kasiaR
03-03-2009, 10:35
co siejemy i sadzimy w marcu...

Wczoraj kupiłam trochę nasion kwiatów jednorocznych, mam zamiar wysiać je w donicach w domu i jak podrosną i zrobi się cieplej i wiosenniej, przesadzić do gruntu.

Mam pytanie odnośnie cebul mieczyków, frezji, irysów i innych kwiatów obecnie dostępnych w sklepach ogrodniczych. Czy mogę je również wsadzić do donic w domu , a później przesadzić do gruntu, czy lepiej poczekać miesiąc i od razu wsadzać w ogródku??


Może trochę głupie pytanie, ale ja dopiero zaczynam przygodę z ogródkiem. Z góry dziękuję za odp.

matysia
03-03-2009, 15:24
co siejemy i sadzimy w marcu...

Mam pytanie odnośnie cebul mieczyków, frezji, irysów i innych kwiatów obecnie dostępnych w sklepach ogrodniczych. Czy mogę je również wsadzić do donic w domu , a później przesadzić do gruntu, czy lepiej poczekać miesiąc i od razu wsadzać w ogródku??
Może trochę głupie pytanie, ale ja dopiero zaczynam przygodę z ogródkiem. Z góry dziękuję za odp.

W zeszłym roku posadziłam w doniczkach lilie i chyba zrobiłam to zbyt wcześnie lub miały za mało światła bo wyrosły długie, wiotkie i nie kwitły. Dlatego w tym roku poczekam i wsadze od razu do gruntu w maju. A miejsce na parapecie w doniczkach zajęły już wysiane pelargonia, szałwie, żeniszek i papryka. Dziś dokupiłam jeszcze rącznika i starca popielatego więc biore się do roboty i ide siać.

ANNNJA
03-03-2009, 15:40
chcemy użyźnić troche naszą glinkę, do wysiewu planuje facelię i łubin, i pytanie, kiedy można rozpocząć to sianie???
chciałabym jak najwcześniej, aby potem zaorać i zdążyć wysiać może jeszcze jakieś późne odmiany kwiatów, ew. posadzić drzewka, krzewy...

matysia
03-03-2009, 15:52
siałam początkiem kwietnia bo wcześniej nie dało się zaorać pola ale facelia szybko wschodzi więc napewno zdązysz na jesień posadzić krzewy i kwiaty. ja w tym roku,o ile uda się uprzątnąc działke zasieje gorczyce. podpowiedział mi sąsiad który co roku obsiewa jakiś hekat co by pole ugorem nie leżało. podobno jest bardzo dobra na naszą glinke. zobaczymy jaki będzie efekt. musze jeszcze posiać coś co odstraszy pedraki, bo pełno tego dziadostwa wszędzie. kiedys czytałam że jest jakaś roslinka której nie lubia ale za nic nie moge sobie przypomnieć. musze troche poszperać.

ALA MAJ
05-03-2009, 16:24
witam ,ja na swoich parapetach mam już wysianą pelargonie rabatową,surfinię,a niedługo będę siać aksamitki,mam pytanie czy ma ktoś w swoim ogrodzie irysy (holenderskie) ?jakiego podłoża potrzebują,dużo słońca itp.pozdrawiam wszystkich ogrodników :D

EZS
05-03-2009, 21:56
A ja mam pytanie organizacyjne. Widziałam dziś w Leclercu taką mini szklarenkę- ze 2 półki i na nich namiocik z przezroczystej folii. Czy to ma sens? jakby wstawić tam posiane kwiatki w tych papierowych wielopakach, to wyrosną? Czu jednak za zimno im będzie? Mam wielkie plany a tylko jeden parapet we własnym gabinecie, z innych mnie spędza mąż, taka szklarenka by mi rozwiązała problem.

Mymyk_KSK
05-03-2009, 22:46
Mam przygotowane nasiona warzyw - oberżyna, cukinia, papryka i pomidory. Bedę siać gdzieś tak za tydzien (jak kupię wielodoniczki). Poza tym mam jeszcze nasiona kwiatów jednorocznych - aksamitki, dzwonki irlandzkie, tytoń ozdobny i heliotrop - te będe siać za 2 tygodnie.

ALA MAJ
06-03-2009, 09:45
do EZS jeżeli masz ciepłe i słoneczne miejsce dla takiej szklarenki to oczywiście ma sens,najlepiej aby do czasu aż roslinki wzejdą był szczelnie zakrywana a kiedy wykiełkują lekko uchylić bo może pojawić się pleśń jak u mnie,ponawiam pytanie o irysa :roll: [/b]

abco
13-03-2009, 11:28
w zeszłym roku miałam w donicy bazylię i rosła cudie. Nagle zaczęła usychać - ani nie zalewałam, ani nie przesuszałam, a ona z dnia na dzień padała. No i tylko suche badylle mi się zostały.
Już wpadłam na pomysł, żeby zacząc podlewać i moze coś "ruszy", bo - pewnie to głupio zabrzmi - żal mi było wyrzucić i postawiłam patyki na balkon.
Czy ktoś z Was miał podobny przypadek?

Chciałabym jeszcze pomidorki koktajlowe, no i znów zioła.Do gruntu jeszcze nic siać niebędę, bo zamiast ogrodu to ciągle wokół plac budowy.

kasiaR
13-03-2009, 14:38
Kiedy mozna siać karmnik ościsty (Sagina subulata) do gruntu??

Rok temu kupiłam kilka donieczek karmnika ościstego, ale w tym roku chciałabym go posiać (większe ilości) Kiedy bedzie odpowiednia pora??

W necie znalazłam info ,że w kwietniu , ale czy od razu do gruntu ?? nie wiem :roll:


http://www.swiatkwiatow.pl/foto/karmnik-oscisty-sagina-subulata_1701.jpg

pozdrawiam

JoShi
24-03-2009, 20:28
A ja korzystając, że dziś najlepsza pora na siew kwiatków (no dobra, jeszcze jutro, ale jutro nie będę miała czasu) wysiałam do miniszklarenek astry, wilce, cynie, dalię pomponową, aksamitki i poziomki. Jak zwykle tylko po pół paczki. Resztę zostawiam na wysiew do gruntu celem uzupełnienia podpędzonych sadzonek i przedłużenia okresu kwitnięcia :)

Stokrotka
24-03-2009, 20:56
A ja korzystając, że dziś najlepsza pora na siew kwiatków (no dobra, jeszcze jutro, ale jutro nie będę miała czasu) wysiałam do miniszklarenek astry, wilce, cynie, dalię pomponową, aksamitki i poziomki. Jak zwykle tylko po pół paczki. Resztę zostawiam na wysiew do gruntu celem uzupełnienia podpędzonych sadzonek i przedłużenia okresu kwitnięcia :)

Ja sobie w biodynamicznym przeczytałam, że w niedzielę była najlepsza pora na przerywanie wschodów, no to sobie przerwałam wschody :-)

A posiane mam w tym roku: lwie paszcze duże, lwie paszcze małe, lwie paszcze wiszące, lewkonie, tytoń, niecierpki balsamina, goździki chabaud, starce, przypołudnik i już na aksamitki nie starczy miejsca :-( trudno, wrzucę w glebę, najwyżej trochę później zakwitną, ewentualnie zrobię kawałek rozsadnika pod agrowłókniną... prosto do ziemi pójdą też cynie, astry, kleoma, kosmos i gipsówka.

Stokrotki, jak zwykle, zaatakowały bez żadnego wspomagania :-)

ninababy
27-03-2009, 21:50
Stokrotko, kiedy wysiewasz kwiaty na rozsadniku (pod agrowłókniną)? ja planuję tak posiać aksamitki, kleomę, orliki, dzwonek brzoskwiniolistny, cynie i astry. Nigdy nie robiłam rozsadnika i nie wiem kiedy się za to wziąć ... a może pokusić się o kawałek folii na pałąkach? Choć okien u mnie dostatek to nie mam parapetów bo okna są wielkie do podłogi i nie mam gdzie stawiać skrzynek z kwiatami wysiewanymi w domu w związku z czym pozostaje rozsadnik... może coś doradzisz mi w tej kwesti..pzdr

Stokrotka
28-03-2009, 09:19
Ba, tylko widzisz - to mnie byłoby trzeba doradzić, bo nigdy nic w ten sposób nie siałam (opróćz ogórków pod flizeliną. Wiosna była wtedy zimna i jedyne, co mi tam urosło, to mrowisko - myślę, że mrówkom smakowało, bo jak odkryłam, to zostały tylko badyle).

Ja tak sobie myślę, że może wysieję te kwiatuski do skrzynek balkonowych i zadołuję na grządce, tylko czym toto przykryć, żeby wiatr nie ściagnął...

Majuniaa
31-03-2009, 23:39
Witajcie,
ja juz mam okolo 2 tygodniowe siewki cynii, lewkonii oraz gazanii. Maj obecnie po 4 listki,

Musze je pilnowac i delikatnie podlewac- bo tylko za mocna podleje to wypadaja. Czesc tez mi kot powyciagal - co ciekawe duzych kwiatow doniczkowych nie rusza- czepia sue takich malych, niewinnych.

kasiaR
02-04-2009, 11:23
Mam dwa pytania :
1. Czy można już siać do gruntu karmnik ościsty??

w lutym posadziłam do donic cebule frezjii i mieczyków. Sa już spore (ok 20 cm)
2. Czy moge juz przesadzic do gruntu mieczyki i frezje??


Pozdrawiam i dziekuję

JoShi
02-04-2009, 11:52
2. Czy moge juz przesadzic do gruntu mieczyki i frezje??

Na początku kwietnia? :o Ja bym się nie odważyła, szczególnie, że są już podpędzone.

kasiaR
02-04-2009, 12:26
ok czyli kiedy?? i co z karmnikiem ościstym??
pozdrawiam

Mymyk_KSK
02-04-2009, 13:19
w lutym posadziłam do donic cebule frezjii i mieczyków. Sa już spore (ok 20 cm)
2. Czy moge juz przesadzic do gruntu mieczyki i frezje?

Teoretycznie dopiero po ustąpieniu niebezpieczeństwa przymrozków, czyli po 15 maja (po "zimnych ogrodnikach"). Jesli masz jasne, chłodniejsze pomieszczenie (+10'C) to tam je możesz przetrzymać.

kasiaR
02-04-2009, 13:22
dziękuję bardzo za informacje

EZS
04-04-2009, 21:55
narozrabiałam i nie wiem, co dalej
kupiłam tawułki, piwonie i hostie, jak jeszcze były przymrozki, więc coś musiałam z nimi zrobić. No to wsadziłam w ziemię i postawiłam na parapecie. No i teraz mam pokaźne krzaczyska, które mają, poza wszystkim dość ciasno w doniczce, bo sadziłam je "na tymczasem". I nie wiem - mogę do ziemi, czy jeszcze nie???????????? Rosną jak głupie na tym parapecie, nają tam wręcz szklarnię. Rozhartują sie na amen. Do kiedy mam czekać z sadzeniem? A może im nie zaszkodzi?

Mymyk_KSK
04-04-2009, 22:35
ja wystawiłam moje do ogrodu w doniczkach - jakby co to schowam 8)

EZS
04-04-2009, 22:43
ale na noc chowasz czy zostawiasz? Te kilka stopni jest już na plusie..

Mymyk_KSK
05-04-2009, 09:32
Zostawiam. U nas w nocy póki co jest +7/+8, schowam gdyby miał złapać przymrozek.

EZS
05-04-2009, 21:27
wystawiłam......
a lawenda jednak zmarzła bez okrycia. Szkoda..

Mymyk_KSK
05-04-2009, 21:39
wystawiłam......
a lawenda jednak zmarzła bez okrycia. Szkoda..

całkiem ją trafiło? jeśli tak, to dziwne, bo taka świeżo wystawiona +5 powinna przetrzymać bez uszkodzeń.

ja specjalnie w nocy mierzyłam temperaturę przy gruncie i najniższa wyniosła +6,8'C..

EZS
05-04-2009, 22:17
ojej, nie..
Jestem dziś półprzytomna po tych ogrodniczych zmaganiach :D
kwtiatki wystawiłam i zobaczę.
O lawendzie pisałam kiedyś, że na zimę zapomniałam okryć i zastanawiałam się, czy przezyje. No i nie przeżyła. dziś to stwierdziłam naocznie. I tak mi się napisało razem, chyba siedzi gdzieś we mnie żal po tej lawendzie :roll:

DPS
06-04-2009, 07:31
Może ta lawenda odbije jeszcze? :roll:
Okryłam swoją lekkim stroiszem i chyba przeżyła, tylko teraz boję się ściągnąć z niej ten stroisz, tak jak z rozmarynu...
Zaczęłam ściągać po jednej gałązce, teraz tak na poły wystają spod stroisza, dziś pewnie znowu im jakąś gałązkę zabiorę...
Tylko boję się, czy wiosenne przymrozki ich nie załatwią. :-?

ANNNJA
06-04-2009, 12:50
czy czarnuszka i ostróżka wymagają pikowania?
tzn. sieje je odrazu do gruntu czy lepiej najpierw w donice i potem w maju wpiskować do gruntu???
jesli można siać do gruntu, to kiedy? w kwietniu czy dopiero w maju??

dziekuje za info

egry
06-04-2009, 12:59
Czarnuszkę możesz siać do gruntu. Po wzejściu należy przerwać wg instrukcji na opakowaniu.

Ostróżki to byliny. Należy je przepikować. Ale kwiatów spodziewaj się w drugum roku uprawy (również rada - przeczytaj opis na opakowaniu).

ANNNJA
06-04-2009, 15:26
w tym sęk, że czytać umiem ale nie mam oryginalnych opakowań, to są nasiona z wymiany forumowiczowskiej.......,
a wiec czarnuszkę mogę już teraz wysiać prosto do gruntu??

egry
06-04-2009, 18:13
Siej. Możesz wysiewać stopniowo, bo czarnuszka dość szybko zakwita a po kwitnieniu zamiera.

Stokrotka
07-04-2009, 09:16
Czarnuszka to twardziel, można ją siać kiedy się chce ;-) Potem sama się wysieje. Poza tym - ona nie zamiera, tworzy piękne ozdobne owocostany (?) z nasionkami w środku, może zdobić do późnej jesieni...

A ta ostróżka to bylinowa, czy jednoroczna, bo są też ostrózki letnie, które kwitną w tym samym sezonie (ale nie są tak piękne jak bylinowe...)

ANNNJA
07-04-2009, 11:39
dzieki za info, zabieram sie jutro do dziela,
a ostrózka to też pewnie tylko 1roczna, bo to z nasion, a rozumiem że jakby była byliną to miałaby jakieś bulwy do nasadzeń,?!!

Stokrotka
07-04-2009, 12:03
Oj nie, byliny też się rozmnaża z nasion...ja mam zamiar własnie bylinową ostróżźkę w tym roku porozmnazać w ten sposób...

Jakby to sprawdzić...hmmm...wysiej i zobaczysz

Zołza
13-06-2010, 22:09
mam pytanie

nie wszystkie kwiaty posiane w kwietniu i maju wykiełkowały mi na mojej rabacie kwiatowej

co jeszcze mogę posiać w czerwcu- najlepiej z jednorocznych,
chciałabym cieszyć oko kwiatami jeszcze tego lata

macie jakieś pomysły?

Elfir
14-06-2010, 00:12
kosmos - szybko rośnie