PDA

Zobacz pełną wersję : Fuga epoksydowa



Anula73
26-11-2004, 12:17
Witam,

Szarpnelam sie na zrobienie fug epoksydowych pod prysznicem.
Reszte snian - w tradycyjnej cementowej. Wybralam Mapei - goraco polecane przez mjego kafelkarza.
I co sie okazalo ?
Fuga waniliowa - ktora w odmianie cementowej jest pieknie jasno zolta, w odmianie kerapoxy wyglada jak bialo-szara.
Nie wiem co mam teraz zrobic. Mam juz polozona epoksydowa i czesc cementowej. Obie sa ladne. Granica stycznosci jest kabina prysznicowa, wiec ujdzie. Ale ponad kabina mam jeszcz 4 rzedy fug (bo rzad dekoru i dwa cygara no i oczywiscie plytka nad i pod tymi trzema cygaro-dekorami), na ktorych oba kolory dochodza do siebie na styk i bedzie roznica. W tej chwili mam epoksydowa zrobiona w poziomie do miejsca bedacego przedluzeniem pionu brzegu kabiny (ok 5 cm od pionowej fugi ktora jest jeszcze w kabinie).

Moze da sie to jakos zamaskowac ? Np. wymieszac silikon waniliowy z bialym i pociagnac przez pare cm -ów na styku (bedzie plynniejsze przejscie kolorystyczne) ?
A moze cos tam przykleic z innej parafii ? Juz przychodza mi kazde pomysly do glowy - np. takie ozdoby jak wedrujace malutkie biedronki, albo cos innego dekoracyjnego ? Tylko co na takiej wysokosci ma sens ?

Zawiedziona epoksydem Anula

IH
03-12-2004, 18:09
A może właśnie zostawić tak, jak jest? "Udać", że w założeniu te fugi miały się różnić.

Ja już musiałam kilka razy zastosować taką właśnie taktykę (niestety nic innego nie wchodziło w grę) i muszę przyznać, że po pewnym czasie albo zaczęło mi się to podobać albo zwyczajnie się przyzwyczaiłam i przestaję zauważać.

A przy okazji. Mi odradzono kładzenie epoksydowej fugi pod prysznicem. Jako, że nie jest elastyczna nie nadaje się na podgrzewane powierzchnie. A podobno w czasie gorących pryszniców temperatura "udziela" się ścianom i płytki mogą popękać.

hippo
22-06-2005, 18:58
Podpowiedźcie jakie macie doświadczenia z fugą epoksydową? Nie wiem czy warto ją zastosować oraz czy można ją zastosować na ogrzewanie podłogowe wodne?

_ZBYCH_
22-06-2005, 20:53
Podpowiedźcie jakie macie doświadczenia z fugą epoksydową? Nie wiem czy warto ją zastosować oraz czy można ją zastosować na ogrzewanie podłogowe wodne?
Zastosowałem taką fugę w kabinie prysznicowej, bo jest wodoszczelna (w przeciwieństwie do zwykłej fugi, która jest jedynie wodoodporna...).
Fuga ma konsystencję kleju epoksydowego (DISTAL) i jest dosyć twarda, a przez to trudna w wykonaniu :-?. Ponad to odcień fugi różni się od zwykłej (jest szarawa w porównaniu ze zwykłą fugą).
Chciałem zastosować taką fugę na podłogę, bo mam dosyć jasną, ale dział techniczny producenta (MAPEI) stanowczo odradził stosowania tej fugi do płytek nad ogrzewaniem podłogowym (bo ta fuga nie jest elastyczna).
Fuga nie jest tania, ale tam, gdzie ma być wodoszczelnie, warto ją zastosować.

hippo
23-06-2005, 10:02
Chciałem zastosować taką fugę na podłogę, bo mam dosyć jasną, ale dział techniczny producenta (MAPEI) stanowczo odradził stosowania tej fugi do płytek nad ogrzewaniem podłogowym (bo ta fuga nie jest elastyczna).


To ja już nic nie wiem ponieważ ktoś z działu technicznego Mapei powiedział mi, że można stosować fugę epoksydową na ogrzewanie podłogowe.

myciek
23-06-2005, 16:10
Mam taką fugę (Mapei) od ponad roku na blacie w kuchni. Jest dobra w użytkowaniu, choć jest lekko porowata i przyjmuje trochę brudu. Znajomy ma fugę innej firmy, ktora jest gładka i łatwiejsza do utrzymania. Uważam, że mimo to jest warta wydanych (dużych) pieniędzy. Co do koloru to wybraliśmy ze wzornika i się zgadza więc nie wiem co to znaczy, że jest " szarawa w porównaniu ze zwykłą".
Blat w kuchni mam zrobiony z płyty OSB (2x18) pokrytej gresem 30cm. Nie sądzę, żeby to mniej pracowało niż płytki na "podłogówce".
I jeszcze jedna uwaga: w instrukcji było napisane, że należy fugę zużyć w ciągu 1 godz. po przyrządzeniu mieszanki. U nas po 24 godzinach zaczęła dopiero lekko gęstnieć a twarda się zrobiła po tygodniu. Dziwaczne to było!

Nie wiem do czego chcesz użyć tej fugi ale w mojej kabinie prysznicowej (murowanej, wykładanej płytkami i z ogrzewaniem podłogowym) mam fugę zwykłą - epoksydowa byłaby w tym wypadku zbędnym wydatkiem.

Peterek
23-06-2005, 16:24
Zbychu gdzie w naszych okolicach kupię fugę Mapei? Dziś właśnie mi ją polecono.

_ZBYCH_
23-06-2005, 20:15
Chciałem zastosować taką fugę na podłogę, bo mam dosyć jasną, ale dział techniczny producenta (MAPEI) stanowczo odradził stosowania tej fugi do płytek nad ogrzewaniem podłogowym (bo ta fuga nie jest elastyczna).


To ja już nic nie wiem ponieważ ktoś z działu technicznego Mapei powiedział mi, że można stosować fugę epoksydową na ogrzewanie podłogowe.
W Castoramie nie potrafili mi nic powiedzieć na ten temat możliwości stosowania takiej fugi na ogrzewaniu podłogowym, a ponieważ sami nie mieli takiej fugi, to skierowali mnie do pobliskiej hurtowni glazury. Tam pan mi powiedział, że absolutnie ta fuga się nie nadaje na ogrzewaną podłogę. Postanowiłem to zweryfikować i zadzwoniłem do działu technicznego MAPEI. Konsultant MAPEI potwierdził - KERAPOXY nie nadaje się na podłogówkę!

_ZBYCH_
23-06-2005, 20:29
...Co do koloru to wybraliśmy ze wzornika i się zgadza więc nie wiem co to znaczy, że jest " szarawa w porównaniu ze zwykłą".
Mam fugę epoksydową w kabinie prysznicowej i obok zwykłą fugę. Obie są niby białe, ale ta epoksydowa jest szarawa w porównaniu ze zwykłą. Już ktoś pisał na forum, że kolorowa fuga epoksydowa różni się od zwykłej (jest bura).


Blat w kuchni mam zrobiony z płyty OSB (2x18) pokrytej gresem 30cm. Nie sądzę, żeby to mniej pracowało niż płytki na "podłogówce".
Ale nie nagrzewa się...


Nie wiem do czego chcesz użyć tej fugi ale w mojej kabinie prysznicowej (murowanej, wykładanej płytkami i z ogrzewaniem podłogowym) mam fugę zwykłą - epoksydowa byłaby w tym wypadku zbędnym wydatkiem.
Ja uważam inaczej. Zwykła fuga jest tylko wodoodporna, tzn. woda jej nie szkodzi, ale wodę ona przepuszcza. Natomiast fuga epoksydowa jest wodoszczelna. Ponad to prawidłowo wykonana, nie przyjmuje brudu, tak jak zwykła fuga.

_ZBYCH_
23-06-2005, 20:30
Zbychu gdzie w naszych okolicach kupię fugę Mapei? Dziś właśnie mi ją polecono.
Nie wiem, gdzie są Twoje okolice :wink:.
Ja kupowałem w hurtowni glazury w Markach przy MAKRO.

2112wojtek
24-06-2005, 08:10
1.
Mam fugę epoksydową w kabinie prysznicowej i obok zwykłą fugę. Obie są niby białe, ale ta epoksydowa jest szarawa w porównaniu ze zwykłą. Już ktoś pisał na forum, że kolorowa fuga epoksydowa różni się od zwykłej (jest bura).

2.

Blat w kuchni mam zrobiony z płyty OSB (2x18) pokrytej gresem 30cm. Nie sądzę, żeby to mniej pracowało niż płytki na "podłogówce".
Ale nie nagrzewa się...

3.
Ja uważam inaczej. Zwykła fuga jest tylko wodoodporna, tzn. woda jej nie szkodzi, ale wodę ona przepuszcza. Natomiast fuga epoksydowa jest wodoszczelna. Ponad to prawidłowo wykonana, nie przyjmuje brudu, tak jak zwykła fuga.
Witam
1.
Stosowanie fugi epoksydowej w domu w opisanych przez Was przypadkach to jak przybijanie pinezek mlotem kowalskim. Nie ma takiej potrzeby. Nigdy nie wykorzystane beda wlasnosci takiej fugi - nie ma sensu wydawac wiekszych pieniedzy i patrzec na malo estetyczna i szybko brudzaca sie, chropowata fuge.Fugi epoksydowe sa przeznaczone do zadan specjalnych - agresywne srodowisko, wyplukiwanie, koniecznosc cisnieniowego mycia, garaze, myjnie,tarasy, laboratoria, jednym slowem ciezka przemyslowka.Fugi epoksydowe nalezy stosowac jedynie w przypadku plytek niskonasiakliwych - szklo, porcelana, najtwardsze gresy, drobne mozaiki i prasowany klinkier.
2.
To ze sie nie nagrzewa tutaj nie ma znaczenia. Elastycznosc mech. i term. fug epoksydowych w tym przypadku musi isc w parze.Fugi te sa z reszta srednioelestyczne i w warunkach domowych zdaja egzamin nawet na podlogowce.Tylko PO CO? :lol: Mozna jezdzic oczywiscie amfibią ,bo gdyby mial nastapic potop , pewnie sie przyda.
3.
Fuga "wodoodporna" /a sa nieodporne? :) / nie przepuszcza wody jak sugerujesz. Ma ona jedynie swoja okreslona chlonnosc po wyschnieciu, z reguly jest to <niz 0,5l /m2/h. Oczywiscie mozna wyjsc z zalozenia , ze strzezonego Pan Bog strzeze, ale na prawde nie ma takiej koniecznosci .Nawet w basenach , gdzie srodowisko jest agresywne i woda ciagle obecna , nie trzeba stosowac fug epoksydowych.O wiele lepiej zastosowac juz fuge tytanowa, ktora ma dodatkowo atesty na kontakt z zywnoscia/kuchnie/ a spoinowanie i pozniejsza dezynfekcja jest nieuciazliwa. Wiekszosc fug nieepoksydowych ma lepsze od niej wlasnosci hydroretencyjne i posiada dodatki do perlenia fugi. Sprzedawcy cwanie wiedza co robia - jesli w dobrej wierze, to pol biedy...
pozdrawiam

_ZBYCH_
24-06-2005, 13:35
Ok. Może i ta fuga jest do zastosowań przemysłowych, ale już ją mam i nie będę zmieniał :)

Nie bardzo rozumiem, dlaczego piszesz, że fuga epoksydowa jest mało estetyczna, szybko się brudzi i jest chropowata :roll:. Wg mnie ta fuga spisuje się lepiej, niż zwykła.

Co do wodoodporności i wodoszczelności, wolałem dmuchać na zimne i dałem wodoszczelną.

Owszem, masz rację, ta fuga w domu, to trochę przerost formy nad treścią, ale sporo się na oglądałem kabin prysznicowych z pleśniejącą fugą (tak, wiem, że to sprawa wentylacji, ale...) i najbardziej tego właśnie chciałem uniknąć.

2112wojtek
24-06-2005, 14:02
Troche sie jednak zle wyrazilem :lol: Fuga epoksydowa jest twarda i porowata,chociaz potrafi sie blyszczec i lepiej jej sie z bliska nie przygladac a kolorystyka tez pozostawia sporo do zyczenia, gdyz wypelniaczem jest tu bury piasek kwarcowy. Oczywiscie nie mowie , ze to zle, ze polozyles na wyrost ,bo nie jest to zaden blad :lol: . No i ekhm... ta wodoodpornosc i wodoszczelnosc :lol: .Masz racje epoksydowa wogole nie chlonie wody, ale plesn na niej tez sie rozwija jesli retencja jest do bani a wentylacja pod psem, wlasnie po to taka fuge tez wymyslono, zeby mozna bylo "kaercherem" pod cisnieniem , na goraco przy uzyciu agresywnych srodkow chemicznych czyscic bez obaw , ze sie odwarstwi czy wyplucze. Reszta jak najbardziej OK! :lol:
pozdrawiam

hippo
24-06-2005, 14:59
Troche sie jednak zle wyrazilem :lol: Fuga epoksydowa jest twarda i porowata,chociaz potrafi sie blyszczec i lepiej jej sie z bliska nie przygladac a kolorystyka tez pozostawia sporo do zyczenia, gdyz wypelniaczem jest tu bury piasek kwarcowy. Reszta jak najbardziej OK! :lol:
pozdrawiam

Wojtek, twierdzisz w takim razie, że fuga epoksydowa jest do bani bo jest bardziej chropowata niż cementowa i nie trzyma koloru. Czy napewno jesteś pewien tego co napisałeś, bo z Twoich innych postów w tym temacie śmiem podejrzewać, że nie preferujesz fugi Mapei.
Pozdrawiam

2112wojtek
24-06-2005, 16:36
Wojtek, twierdzisz w takim razie, że fuga epoksydowa jest do bani bo jest bardziej chropowata niż cementowa i nie trzyma koloru. Czy napewno jesteś pewien tego co napisałeś, bo z Twoich innych postów w tym temacie śmiem podejrzewać, że nie preferujesz fugi Mapei.
Pozdrawiam
Nie powiedzialem nic takiego jak rowniez , ze jest do bani. Jest moim zdaniem mniej estetyczna od fug cementowych, marmurowych ,z trasem , hydraulicznie wiazacych, nawet tytanowych.Powloka jej jest niemal szklista ale na tej twardej powierzchni znajduje sie ostre ziarna kwarcu, ktore z czasem sa wyplukiwane, wycierane tworzac na powierzchni mikropory.Nie powiedzialem tez , ze nie trzyma koloru - ma po prostu brzydkie kolory, ze wzgledu na wypelniacz sa to kolory zawsze zlamane "brudem".Rzecz gustu - biel za to nie biala.
Masz racje nie zachwycam sie produktami Mapei -tylko ,ze fugi ,o ktorych mowimy, to nie tylko domena Mapei , ktora ma w swojej ofercie zaledwie pare przecietnej jakosci zapraw fugujacych.Nie bardzo wiec widze zwiazek, pomiedzy moimi preferencjami materialowymi a poruszanym przez nas tematem.
I jeszcze raz Twoj cytat:
twierdzisz w takim razie, że fuga epoksydowa jest do bani bo jest bardziej chropowata niż cementowa
I znowu sie wkradla nadinterpretacja . Nie twierdze , ze fuga epoksydowa jest do bani ,tylko , ze nie ma sensu uzywac armaty , zeby zabic komara,nie ma potrzeby kleic koperty poxipolem skoro jest latwiejszy w uzyciu i tanszy klej do papieru itd. Nic takiego co sugerujesz chyba nie napisalem.Jest to znakomita fuga przemyslowa /prawie pancerna , nie daj Boze ognia to dzieci po dzieciach beda mialy pocieche :lol: / Natomiast fuga ta jest do bani jesli bedziesz fugowal plytki gliniane,trawertynowe,marmurowe inne np scienne terakotowe czy z miekkiej ceramiki /emaliowane/.Fugowanie epoksydami wymaga wprawy, jest trudniejsze, bardziej pracochlonne, drozsze.I to tylko napisalem i pomyslalem.W zadnym miejscu tez nie napisalem , ze polozenie tego "wynalazku" w domu to blad.Mysle , ze nie popadam w schizofrenie raz mowiac jedno a innym razem drugie :D?. Reasumujac. Jesli chcesz miec supermocna zaprawe fugujaca ze wszystkimi tego konsekwencjami to poloz fuge epoksydowa nawet na ogrzewanie podlogowe /wodne, elektryczne , ganzegal/Nic sie nie powinno stac gdyz jest to fuga uzywana w basenach kapielowych w miejscach silnych ruchow wody i roznic temp., nie wiem jak Mapei , ale wiekszosc fug epoksydowych Dyckerhoffa, Kerakol, Deitrmana... ma zakres od 1,5-12mm mozna wiec fugowac nawet "łom".Sa to fugi 2 lub 3 skladnikowe i nalezy przestrzegac jedynie odpowiednich proporcji zywicy i utwardzacza a nic nie powinno pekac.
pozdrawiam.

hippo
24-06-2005, 19:35
Może jeszcze ktoś się wypowie na temat fugi epoksydowej, bo w sklepie sprzedawcy twierdzą, że teraz to prawie wszyscy stosują je ponieważ się nie brudzą. Jak one się zachowują w użytkowaniu? Poradźcie proszę, bo nie wiem co robić.

_ZBYCH_
24-06-2005, 19:56
Może jeszcze ktoś się wypowie na temat fugi epoksydowej, bo w sklepie sprzedawcy twierdzą, że teraz to prawie wszyscy stosują je ponieważ się nie brudzą. Jak one się zachowują w użytkowaniu? Poradźcie proszę, bo nie wiem co robić.
Taaaa, wszyscy stosują... :roll:
Zwłaszcza przy zabójczej cenie oraz trudnościach w wykonaniu...

Tu jeszcze coś pisano na temat takiej fugi: Fuga epoksydowa Mapei - inny kolor niz cementowa (http://www.murator.com.pl/forum/viewtopic.php?t=37191&highlight=epoksydowa)

Sp5es
24-06-2005, 21:41
Mam nadzieję, że koledzy próbują się łapać za słowa.
Kolor nie jest wykładnia jakości fugi - poprostu albo się podoba, albo nie.
Koncepcja techniczna tego wyrobu - trwalszy , mocniejszy i bardziej wytrzymały wyrób, ale za to droższy. Trudniej się go przetwarza.
Bez wątpienia lepszy. Jedyny dylemat, czy tańsze rozwiązanie nie jest wystarczające. W zależności od aplikacji w wielu przypadkach opinia jest pozytywna.
Co do niekwestionowanych zalet - chemiczna odporność, mniejsza nasiąkliwość, bo zawiera chemoutwardzalną żywicę.
Burośc wynika raczej z koloru zywicy i utwardzacza, niż burości kwarcu - ale to spór o pietruszkę.
Chropowatość nie jest wykładnikiem jakości fugi - jeśłi fuga jest dobrze związana, to mimio chrpowatości nie będzie się brudzić, ani też wypłukiwać.
Pozostałe cechy i własności to kryteria indywidualnych preferencji.
Wybarwienie w budownictwie dwóch różnych materiałów na ten sam kolor stwarza stale problemy i należy się przy łączeniu fug mineralnych z epoksydowymi liczyć.

Podsumowanie - weźmiesz taką epoksydową fugę - napewno będzie dobrze.
Czy można zrobić dobrze taniej ? - napewno tak.
Masz kasę i chcesz mieć dobre samopoczucie - rób w epoksydzie.

romka
01-08-2007, 18:55
witam
mam ogromną prośbę
czeka nas fugowanie w/w spoiną
jakie są najważniejsze uwagi dotyczące tej roboty?
co by nam to dobrze wyszło.
gres polerowany jeszcze pokryty woskiem ,czy to wystarczająca ochrona przed zabarwieniem przez fugę,czy jednak trzeba wyczyścić i zagruntować
pozdro

Sonika
02-08-2007, 05:45
Witaj Romka - napiszę jak to było robione u nas.

Gres był najpierw wyczyszczony i zaimpregnowany, a potem kładli fugę.
Glazurnik, który pracuje zawsze sam wziął sobie na ten dzień jeszcze kogoś do pomocy, żeby zmywać szybko i na bieżąco resztki masy, bo jak zaschnie to na zawsze i tylko młotem pneumatycznym ja usuniesz :wink: .
Kupił cały wał gąbki do zmywania - ja myślałam, że to się robi szmatą, ale okazało się, że nie.
Podobno kładzenie tej fugi to męka - wolałam nie patrzeć i przyszłam jak już bylo po :wink: .

romka
02-08-2007, 06:07
dzięki za odpowiedż
tą fugę ma kłaść nasz kolega i krótko mówiąc jak dowiedział się co kupiliśmy to stwierdził że to "badziewie" do kładzenia
pozdro

dujust
01-07-2008, 18:07
Tak jak w temacie - mam 60 m2 gresu polerowanego i muszę wybrać fugę - czytam,czytam i nic już nie wiem.
Poproszę o opinię te osoby,które użytkują takie fugi.

jacekp71
01-07-2008, 18:16
jesli nie masz powodow, to nie kładź epoksydowej, chyba ze woda bedzie sie lała lub przewidujesz czeste szorowanie ;-)

voitek
01-07-2008, 19:33
Dokładnie tak, fuga z perleniem wystarcza nawet na wnętrze brodzika, epoksy na blaty, tam gdzie nie dość że wilgoć to jeszcze plamy z innych substancji, oleju z patelni czy podkładu żony. Epoksydową fugę trudno się kładzie, jeśli nie ma konkretnej potrzeby to nie warto.

yorki_man
04-07-2008, 09:13
Miałem ten sam dylemat :) - zrezygnowaliśmy z epoksydu i przyznam, że nie żałuję, a gresu na dole mamy 90 m2 mocno uczęszczane :)

dujust
04-07-2008, 10:13
Dziękuję za podpowiedzi = zamówiłam fugę z efektem rosy. Pozdrawiam ;)

adiz1
04-07-2008, 14:05
Ten efekt rosy to chyba wytwór marketingowców - mam pod prysznicem fugę Mapei (miała mieć efekt perlenia), ale nic takiego nie widać, podobnie fuga aquastatic Ceresitu. Może przy dużych powierzchniach to by było widać, ale nie na kilkumilimetrowej fudze.To jednak tylko moje spostrzeżenia.

voitek
04-07-2008, 15:27
A myślałeś, że na takiej fudze tworzą się perły, z których potem można zrobić naszyjnik? Mam fugę Sopro i w brodziku i na blacie, a wcześniej miałem zwykłą i moim zdaniem jest różnica w przyjmowaniu wilgoci, ale może dałem się nabrać marketingowcom ;)

adiz1
07-07-2008, 07:53
Wiem co to tzw efekt rosy czy perlenia. Masz mnie za idotę?. Mowa byla o konkretnym efekcie wizualnym, a nie o nasiąkliwości, która poza tym i tak występuje (w wymienionych przeze mnie produktach fuga i tak chłonie wodę i zmienia kolor).

DorciaIQ
25-09-2008, 09:28
Naprawdę nie dla epoksydowych? Kurczę, co wątek to inna opinia: w większości wątków czytałam że właśnie warto dać fugę epoksydową też na podłogę w hallu np. bo zabrudzenia nie wnikają, a wszystkie maipei w końcu zabrudzenia przyjmują i nawet impregnowanie nie daje rady :cry:
I bądź tu mądry po przeczytaniu forum :roll: :wink:

Anitas
25-09-2008, 13:00
Jam radzę jednak epoksydową, mam taką f-my mapei - kolor jaśmin do jasnego polerowanego gresu. Przeszła jeż niezły egzamin bo dom jest ciągle wykańczany i ciągle chodzą po niej robotnicy. Trochę pozasłaniałam ale i tak nabrudzili. Przetarłam mokrą szmatą - fuga czysta. Gorąco polecam epoksyd. A co ciążkości kładzenia. Nie wiem o co chodzi ale moi wykonawcy kładli ją po raz pierwszy i nie narzekali. Kupowałam tyl;ko małe opakowania -chyba 2 kg żeby zdążyli położyć nim zaschnie.

Bastorek
27-09-2008, 21:26
Fuge epoksydow a trzeba umieć kłaść a tym bardziej na polerowanym gresie.Gres ma to do siebie że może wypić jeden ze składników tej fugi i wtedy jest koszmar plam.Fuga epoksydowa jest stosowana w ekstremalnych warunkach, masarnie, baseny, itp. Wystarczy położyć fuge o podwyzszonej odporności na wśąkliwość wody.Fuga która zwie sie fugą o efekcie perłowym powoduje małe nasiąkanie wodą a efekt perły to nic innego jak krople wody które na niej stoją.

owad
14-12-2008, 04:59
Witam. Mam takie pytanie, jak kladliscie fuge epoksydowa to jaki efekt koncowy uzyskaliscie? Chodzi o to czy ta fuga jest rowniutko z kaflami czy moze jest jakby takim zaglebieniem?
Moj wykonawca zrobil z zaglebieniem i mowi ze ciezko by bylo inaczej zrobic, Kafle sa "w kant" wiec wydaje mi sie ze lepiej by bylo wszystko prosto miec.

no i pytanie czy w razie co to mozna nalozyc jeszcze tej fugi wiecej, tak zeby wyrownac i zeby sie trzymala :-)

No i jeszcze jedno pytanko, mam kafle typu kamien naturalny, piaskowiec czy cos takiego. Nie maja gladkiej powierzchni. Czy kladl ktos z was fuge epoksydowa na takich plytkach? W instrukcji nie zalecaja ze wzgledu wlazenia fugi w otwory w kaflach. Ale moze sie da jakos pozaklejac??? Pozdr

BK
14-12-2008, 10:05
Ja też tak mam, takie płytki właśnie i taką fugę. Wszystko można wyczyścić odpowiednio wcześnie po położeniu.

U mnie w łazience zrobili właśnie z takim rowkiem jak piszesz, i to dość głębokim, jestem na nich wściekła za każdym razem kiedy myję, bo mop tego nie doczyści, w rowkach zbiera się kurz i brud, trzeba poprawiać sczotką ryżową.

owad
14-12-2008, 10:50
No tak, to juz teraz wiem ze tak nie moze byc. ale czy da sie to jakos poprawic? Czy mozna nalozyc druga warstwe wyrownujaca? Czy moze nie bedzie sie trzymac?

wenderko
14-12-2008, 11:15
Kiedyś pytałam na forum, czy można dołożyć fugę. Ktoś poradził, że epoksydową można. Ja niestety mam zwykłą, ale ten sam problem. Wiem jakie to wkurzające, kiedy fuga jest zbyt głęboko, nawet odkurzyć to trudno :( .

ewe
16-12-2008, 16:01
Ja świeżo po fugowaniu :)
położyliśmy część epoksydowej w salonie i wyszła za jasna - kupilismy ciemniejszą i pan nam ładnie nałożył - jest ok namęczyl sie ale ładnie pokryła tą jasną i jest na równi . Nie widac różnicy miedzy tam gdzie było dokładane a tu gdzie od razu poszła ciemniejsza.
A propo kolrów to tzreba uważać - wg wzornika z castoramy jaśmin był perfekt a wyszedl prawie biały - jak się potem okazało wzornik jest ......brudnyyy od łapek klientów :lol:

owad
09-01-2009, 20:47
Witam.
Wykonawca położył mi troche fugi epoksydowej i wyszlo że nie jest ona gładka, wyglada jak cement, zwykła fuga (szorstka). Jak się spytalem czy da sie ja wygładzic (żeby była jak plastikowa) to powiedział ze sie nie da.
Moze ktoś ma jakies sposoby na to? Moze palcem da sie wyrównac?

Dzieki

kaszak
10-01-2009, 20:19
A wiesz że u mnie w kuchni też wyszła szorstka, bardziej niż taka zwykła. Mam podejrzenia że fachowiec nie za bardzo umiał ją rozrobić - ona jest dwuskładnikowa.
Poza tym uważaj żeby od razu po fugowaniu porządnie wytarł kafelki, bo jak ci zaschnie to kaplica. Ta fuga jest wściekle twarda.

Jolasia
10-01-2009, 22:15
Nie jestem pewna czy Wam to pomoże ale mój glazurnik do fugi epoksydowej poprosił o kupienie spirytusu (kupiłam biały denaturat:)) i wykańczał fugę gąbką nasączoną właśnie tym denaturatem - wyszło super.
WIem też, że tak mu doradził jakiś fachowiec z Mapei...

RenataS
03-02-2009, 13:15
a czym odmierzaliście stosunek 1:9 fugi epoksydowej? bo u mnie jest problem z tym że fuga jest długo miękka i sądzę, że to wina złych proporcji :(

ewe
03-02-2009, 13:21
z tego co widziałm to pan glazurnik miał kilka butelek poobcinanaych po wodzie zywca - zrobił takie pojemniczki a ze sa prazki na butelakach to chyab wiedział ile wlać :wink:
U nas nie dało sie wogóle odzuc miekkoci fugi na drugi dzień.

cieszynianka
03-02-2009, 13:29
Nasi spieszyli się z tym bardzo, bo fuga szybko twardniała :wink:

vini
11-03-2009, 22:27
Witam.
Mam ułożony jasny gres polerowany na posadzce w kuchni i przedpokoju. Do wypełnienia spoin chciałbym użyć jasnej fugi, ale wiem, że wcześniej czy później stanie się ona szara. Wiem też, że nie istnieją żadne "złote" środki, które trwale zabezpieczą jasną fugę przed zabrudzeniami (szczególnie na posadzce). Znajomy sprzedawca powiedział, że jedyną jasną fugą, na którą może dać gwarancję, że nie przyjmie żadnego brudu jest dwuskładnikowa fuga epoksydowa (konkretnie polecił Kerapoxy firmy mapei). Jest tylko jeden problem. Podobno bardzo ciężko się nią spoinuje i nie wszyscy fachowcy potrafią to zrobić. Inny sprzedawca powiedział mi, że spoinowanie tę fugą polerowanego gresu (fuga 1,5 mm) jest praktycznie nie wykonalne).
Czy używał ktoś tego rodzaju fug??? Jeśli tak to proszę o opinie.

tomlolo
12-03-2009, 06:48
Jedyne w czym ma racje sprzedawca, to to że dość ciężko się fuguje. Podstawową sprawą jest specjalna gąbka też mapei i nie taki diabeł straszny jak go malują. Ja fugowałem gres polerowany na ogrzewanej posadzce 2mm oraz między szafkami kuchennymi 1mm. Należy spoinować niewielkimi kawałkami i z każym metrem idzie coraz lepiej. Fuga ta podobnie się brudzi jak cementowa, ale zdecydowanie łatwiej się czyści :lol:

vini
12-03-2009, 06:54
A wiesz może jak nazywa się ta gąbka ( ma jakąś specjalną nazwę?)[/quote]

tomlolo
12-03-2009, 07:02
Nie pamiętam żeby miała specjalną nazwę. Po prostu "gąbka mapei do fugi epoksydowej", jest twarda i szorstka. Zamawiałem ją w Impero na ul. Obrońców. Jest jeszcze niby specjalna paca do nakładania (pewnie z gumą do której nie klei się fuga bo konsystencję ma podobną do klejów na bazie żywicy epoksydowej np. Distal) ale nie udało im się sprowadzić. Mi wygodnie nakładało się zwykłą szpachelką.
Dodam jeszcze że widziałem fugę kerapoxy od ręki w Paraktikerze (na hali budowlanej) to może i te gąbki będą mieli od ręki.

vini
12-03-2009, 08:12
dzięki kolego. Muszę teraz zapytać moich fachowców od glazury czy sobie poradzą z tym tematem. jeśli nie to będę musiał szukać czegoś innego.

vini
12-03-2009, 14:03
jeśli ktoś jeszcze stosował tą fuge to proszę o opinie

ewaj
28-04-2009, 09:00
Pytanie do tomlolo - czy Kerapoxy może być stosowana do 2mm fug mimo, że pisze na opakowaniu od 3mm?

glowac
28-04-2009, 10:43
u nas była stosowana w kilku pomieszczeniach - generalnie polecam.
jak ktoś sobie upaprze płytki fugą, to ma problem - bo ma się jakieś 45 minut na ich wytarcie (tak też jest napisane na opakowaniu).
jeżlei ktoś zapomni to schodzi ona benzyną lakową.
polecam.

krzychu00
29-04-2009, 15:42
Zwróć uwagę na to, ze fuga ta ma czas roboczy 45 minut. Nie mieszaj od razu całych składników, tylko podziel to sobie na 2 albo 3 cześci. Kafle warto okleic taśma malarską. Fuge świetnie sie wygładza rozpuszczalnikiem. Zalecam pracę ETAPAMI i zmywanie ewentualnych zabrudzen od razu. A wogole to najlepiej przyklej gdzieś np. na odpadku GK z 6 kafli i je zafuguj ;). Moim zdaniem epoxydowa fuga to nie jest żadna rewelacja.

cieszynianka
29-04-2009, 19:34
Używaliśmy tej fugi do ścianki z pustaków szklanych i był z tym cyrk.
Całą dolną łazienkę spoinowaliśmy fugą epoksydową z Miry i wszystko szło bez problemów. Szybko stwardniała i nic się złego nie działo. Niestety na ściankę prysznica jej brakło, bo zrobiliśmy fugi trochę szersze niż planowaliśmy. Na fugę z Miry musielibyśmy czekać cały tydzień, więc zdecydowaliśmy ściankę zrobić fugą epoksydową z Mapei (była dostępna od ręki i w tym samym kolorze i odcieniu). Kładli ją ci sami fachowcy. Po kilku dniach sprawdzałam paluchem gładkość nowej fugi i ............ palec wchodził jak w nierozrobioną plastelinę :o
W pierwszym odruchu telefonicznie obsobaczyłam majstra, że na pewno nie dodał epoksydu i fuga nie stężała. Majster przyjechał, fugę obmacał, oczy wytrzeszczył, fugę wydłubał (niewiele brakowała, żebym ja mu wydłubała oczy :evil: ). Rozrobił drugą połowę z wiaderka (bo tyle zostało) w naszej obecności i znowu było to samo :roll: Fuga nie stężała :-?
Znowu wytrzeszczył oczy :o i powiedział, że to niemożliwe, żeby nie stężała. Upierałam się, żeby jednak czekać na Mirę, ale sam kupił (z własnych środków) nowe wiaderko. Z nowego stężała jak należy :-?
Dodam, że pierwsze wiaderko nie było przeterminowane, bo sprawdzaliśmy. Chyba jakieś felerne było :roll:
Pozostałe fugi w całym domu też były z Mapei, ale zwykłe, cementowe i wszystko było w najlepszym porządku.
Nie wiem co o tym myśleć, majster też nie wie :wink:

batko lenin
29-04-2009, 21:09
...czyli czeski film...

cieszynianka
29-04-2009, 21:20
Żeby było śmieszniej, to kiedy już mieliśmy Mapei epoksydową kupioną, ale jescze nie położoną, spotkałam koleżankę, będącą w trakcie remontu łazienki i oczywiście namówiłam ją na fugę epoksydową, z czego skorzystała. Parę dni później, w niedzielny ranek spotkałam ją w Castoramie z obłędem w oczach szukającą skrobaka do wydłubywania fug, po który wysłał ją osobisty jej małżonek, z pianą na gębie walczący z trefnymi fugami, które kładł osobiście :roll:
"Tańczący z fugami" :lol: :lol: :lol:

Teraz się śmieję, ale wierzcie mi, że wtedy nie było mi do śmiechu, bo nasza fuga też była już "rozpoznana" jako nietwardniejąca. Gdyby nie to, byłabym pewnie jej wmawiała, że kładący fugi osobisty jej małż nie domieszał drugiego składnika :-?

batko lenin
29-04-2009, 22:01
... a mnie zawsze twardnieje (oczywiście fuga :lol: ) czasem nawet aż za szybko, więc jęzor na brodzie i zacieramy, zacieramy :D

cieszynianka
01-05-2009, 22:17
... a mnie zawsze twardnieje (oczywiście fuga :lol: ) czasem nawet aż za szybko, więc jęzor na brodzie i zacieramy, zacieramy :D

Z miry też twardniała :lol: :lol: w ekspresowym tempie :wink:

exact
10-03-2010, 09:48
Witam,
do wstępnego zmywania fugi epoksydowej najlepsze są szorstkie płaskie zmywaki do naczyń i ciepła woda, do wyprowadzania fugi najlepsze są gąbki celulozowe, moim zdaniem fugę epoksydową układa się dużo przyjemniej niż zwykłą potrzeba tylko trochę więcej cierpliwości i dokładności szczególnie przy mozaice szklanej.

exact
10-03-2010, 10:01
Witam, przy mieszaniu fugi epoksydowej Mapei trzeba zachować dokładne proporcje wagowe składników, powodem nie zastygania fugi było za mało utwardzacza (przypuszczam że lane na "oko"), jeżeli damy go za mało to fuga potrafi utwardzać się nawet 7 dni, opinie wyrażam na podstawie swojego doświadczenia z tą fugą.





Używaliśmy tej fugi do ścianki z pustaków szklanych i był z tym cyrk.
Całą dolną łazienkę spoinowaliśmy fugą epoksydową z Miry i wszystko szło bez problemów. Szybko stwardniała i nic się złego nie działo. Niestety na ściankę prysznica jej brakło, bo zrobiliśmy fugi trochę szersze niż planowaliśmy. Na fugę z Miry musielibyśmy czekać cały tydzień, więc zdecydowaliśmy ściankę zrobić fugą epoksydową z Mapei (była dostępna od ręki i w tym samym kolorze i odcieniu). Kładli ją ci sami fachowcy. Po kilku dniach sprawdzałam paluchem gładkość nowej fugi i ............ palec wchodził jak w nierozrobioną plastelinę :o
W pierwszym odruchu telefonicznie obsobaczyłam majstra, że na pewno nie dodał epoksydu i fuga nie stężała. Majster przyjechał, fugę obmacał, oczy wytrzeszczył, fugę wydłubał (niewiele brakowała, żebym ja mu wydłubała oczy :evil: ). Rozrobił drugą połowę z wiaderka (bo tyle zostało) w naszej obecności i znowu było to samo :roll: Fuga nie stężała :-?
Znowu wytrzeszczył oczy :o i powiedział, że to niemożliwe, żeby nie stężała. Upierałam się, żeby jednak czekać na Mirę, ale sam kupił (z własnych środków) nowe wiaderko. Z nowego stężała jak należy :-?
Dodam, że pierwsze wiaderko nie było przeterminowane, bo sprawdzaliśmy. Chyba jakieś felerne było :roll:
Pozostałe fugi w całym domu też były z Mapei, ale zwykłe, cementowe i wszystko było w najlepszym porządku.
Nie wiem co o tym myśleć, majster też nie wie :wink:

Wirecki
14-03-2010, 21:46
Czy przez te kilka lat coś się w technologi i tym samym ofercie Sopro, Mapei lub Kerrakola zmieniło? Pozdr.

I mam jeszcze jedno pytanie - czy fugi Mapei z Castodramy to coś jak marka własna? Czy jakość ta sama ?- opakowanie wygląda trochę inaczej, inna nazwa, "mapei" i "kerapoxy" trochę z boku...

jh28
12-04-2010, 21:05
odpuście sobie temat fug epoksydowych pod tytułem sopro czy mapei Wiele się naszukałam naczytałam i trafiłam na FUGĘ LITOKOL - to jest prawdziwa fuga epoksydowa mój kafelkarz nie zmył dobrze fugi i był problem musiałam dokupić płyn do mycia tejże firmy. Sprawdziłam fuga wrzucona do atramentu po 15 min od wyciągnięcia jest jak nowa no i jest na ogrzewanie podłogowe! Polecam kontakt z Panem Cegłowskim z firmy Forma 22. Nie pamiętam dokładnie ceny ale chyba coś koło 35zł za 1kg.

oen
11-08-2010, 07:32
Witam,

jestem nowy na tym forum więc z góry przepraszam jeśli temat umieściłem w złym miejscu.
mam pewien problem z moim "fachowcem". czy mógłby mi ktoś pomóc? nie wiem za bardzo co teraz zrobić.

Problem:
Zakupiłem płytki do łazienki i fugę epoksydową firmy litokol.
Przy zakupie sprzedawca przekazał nam instrukcję kładzenia tej fugi (oczywiście przekazaliśmy ją fachowcowi).

Wczoraj przyjechaliśmy na mieszkanie i okazało się, że:
1) fachowiec na pewno nie kładł fugi zgodnie z instrukcją (w ogóle jej nie miał),
2) stwierdził, że fuga jest gruboziarnista i nie jest jej w stanie wcisnąć pomiędzy płytki w niektórych miejscach (np. w rogach - powiedział, żebym kupił silikon)
3) na niektórych płytkach na krawędziach zostało starte szkliwo (ciemne) i widać spod spodu jasne przebicia (pojawiają się także odpryski)
4) na płytkach są matowe zacieki (wygląda jakby ktoś tłustą szmatą przejechał), których fachowiec nie jest w stanie usunąć

Obecnie powiedziałem fachowcowi, żeby wziął się za coś innego i nie fugował jasnej części łazienki.

W związku z tym mam prośbę co w takim przypadku zrobić:

1 rozwiązanie zasugerowane przez fachowca: w rogach upchać silikon, odpryski zafugować, zacieki z płytek w końcu zejdą po kilkukrotnym myciu.
Nie podoba mi się to rozwiązanie, ponieważ nie po to płaciłem za fugę i płytki kupę pieniędzy żeby to teraz tak wyglądało.

2 rozwiązanie, które przychodzi mi na myśl: usunąć ciemne płytki ze ściany i położyć na nowo (nie wiem czy jest możliwe usunięcie poziomego pasu czterech płytek ze ściany, zostawiając pozostałe nienaruszone), kupić nową fugę i wynająć nowego fachowca, który zrobi to umiejętnie
Prawdopodobnie koszt tego rozwiązania może być duży.

Dodatkowo czy mógłby mi ktoś odpowiedzieć na poniższe pytania:
1) jak to jest możliwe, że podczas kładzenia fugi powstały wytarcia szkliwa i odpryski? czyżby zostawił fugę na zbyt długi czas i podczas usuwania fuga już była zbyt mocno związana?
2) jak to się stało, że na płytkach zostały matowe zacieki? czyżby nie zostało to odpowiednio wymyte wodą po nałożeniu i wstępnym wyschnięciu fugi?

może ktoś wpadnie na jakieś lepsze rozwiązanie które mniej mnie uderzy po kieszeni i będzie możliwe do wykonania (może np. pousuwać pojedyncze płytki które są naruszone, zakup nowej fugi i nałożenie jej na w miejscach w których jej brakuje?

Pozdrawiam,
Grzechu

Bastorek
14-08-2010, 10:05
Po pierwsze dlaczego fuga epoksydowa? Taką fugę trzeba umieć kłaść byle kto bez doświadczenia może doprowadzić do takich efektów.Nie jest możliwością aby podczas fugowania zniszczyć płytki musiały być zniszczone podczas obróbki. Moja opinia to marny fachowiec, puki jeszcze klej za dobrze nie związał to wziąść dobrego fachowca i niech wymieni uszkodzone płytki bo ten to nic już lepszego nie zrobi może tylko zapłacić za szkody.

Pawlo111
14-08-2010, 10:36
Bastorek ma racje fugi epoksydowe ciężko się kładzie i to nawet tym co mieli już z nią styczność.
Fugi takie obrabia się specjalnym kwasem. Fachowo położone i ukształtowane służą dobrze przez lata pozbawione przebarwień, pleśni i innych ozdób.
Naprawić źle obrobionej niestety raczej się nieda.

mirela99
08-03-2011, 12:47
Mam fuge mapei kerapoxy czarna. Nie zgadzam się z twierdzeniem że nie trzyma koloru (chyba jedyna kruczo czarna fuga na naszym rynku). Kolor jest idealny, fuga nie jest porowata, mam ja w lazience i w kabinie prysznicowej bez brodzikabrodzika. Potwierdzam, że ciężko się nią fuguje, szczególnie porowate płytki.

Harimex
09-03-2011, 20:51
odpuście sobie temat fug epoksydowych pod tytułem sopro czy mapei Wiele się naszukałam naczytałam i trafiłam na FUGĘ LITOKOL - to jest prawdziwa fuga epoksydowa mój kafelkarz nie zmył dobrze fugi i był problem musiałam dokupić płyn do mycia tejże firmy. Sprawdziłam fuga wrzucona do atramentu po 15 min od wyciągnięcia jest jak nowa no i jest na ogrzewanie podłogowe! Polecam kontakt z Panem Cegłowskim z firmy Forma 22. Nie pamiętam dokładnie ceny ale chyba coś koło 35zł za 1kg.

Potwierdzam, fugi firmy Litokol to chyba najlepsze produkty dostępne na rynku, dużo ich sprzedajemy i klienci są bardzo zadowoleni.
Najważniejsze zalety fug epoksydowych to: bezpieczne w kontakcie z żywnością, odporna na plamy, nie zmienia koloru z upływem czasu, 100 % wodoszczelna, zapobiega rozrostowi grzybów i pleśni, odporna na kwasy i substancje chemiczne, odpowiednia do odnawiania starych fug, nie pozostawia nieprzyjemnego zapachu, może być stosowana jako klej - bardzo istotne przy kładzeniu mozaiki oraz jako tynk dekoracyjny do wykończenia ścian.
Ważne, aby wykonawca postepował wg zaleceń producenta.

Harimex
09-03-2011, 21:02
( Dodatkowo czy mógłby mi ktoś odpowiedzieć na poniższe pytania:
1) jak to jest możliwe, że podczas kładzenia fugi powstały wytarcia szkliwa i odpryski? czyżby zostawił fugę na zbyt długi czas i podczas usuwania fuga już była zbyt mocno związana?
2) jak to się stało, że na płytkach zostały matowe zacieki? czyżby nie zostało to odpowiednio wymyte wodą po nałożeniu i wstępnym wyschnięciu fugi? )

Resztki fugi i zacieki najlepiej zmyć płynem firmy Litokol o nazwie Litonet.

ARTURPAWELLUKASZ
17-03-2011, 07:48
a fachowiec to podpisał umowę o dzieło ? i ma działalność gosp . i płaci podatki i takie tam ? :) :) czy może wygrał przetarg na łazienkę z priorytetem cenowym 100% ?
pozdrawiam fachowców styropianowo - kaszankowych ..:)
i przepraszam , jakim to kawasem obrabia się fugi epoksydowe ?

maki75
03-06-2011, 10:36
Witam,
Czy taką fugę można stosować na zewnątrz np na tarasie?

Harimex
09-06-2011, 22:51
Witam,
Czy taką fugę można stosować na zewnątrz np na tarasie?

Czy firmę Mapei to nie wiem, ale fugi firmy Litokol napewno można zastosować na zewnątrz. Tak jak pisali poprzednicy: należy postępowac dokładnie z instrukcją producenta, najlepiej zastosować narzędzia tego samego producenta jak packi gumowe czy płyny: http://www.wyposazenielazienki.com.pl/litokol-m-20.html?page=1

kmnba
12-06-2011, 15:20
raczej odradza się stosowania fug epoksydowych na zewnątrz, gdyż nie przepuszcza ona pary wodnej która gromadzi się pod płytkami co może doprowadzić do odparzenia płytek.

Cezzary
18-06-2011, 08:18
Na co trzeba bardzo uważać to proporcje mieszania składników. Wykonawcy kompletnie nie czytają lub nie rozumieją co jest napisane. Odmierzają składniki na oko lub objętościowo, a trzeba koniecznie WAGOWO. Tu przydatna jest n.p. tania waga elektroniczna, którą można dostać za jakieś 50-100 pln w M1. Zmiana na objętościowo znaczy, że jest dużo za mało utwardzacza i wtedy fuga nie tężeje - jak 2x2 vide przypadek opisany wyżej. No i oczywiście mieszać tylko niewielkie porcje, które uda się zużyć szybko, bo wcieranie fugi epoksydowej trwa dłużej.

Co do szerokości fug daje się też zrobić fuga 1,5 mm, ale trzeba dobrze wetrzeć masę w szczelinę. Ja tak zrobiłem, ale nie wiem jakie będą efekty długoterminowe.

Najważniejsze czyszczenie po położeniu, jak się tego nie zrobi to potem jest gehenna przy czyszczeniu. Dobrze jest sobie kupić aceton i n.p. pieluchy tetrowe, które razem dobrze pomagają w czyszczeniu.

Kolejna sprawa przy kładzeniu fug białych, to absolutna czystość. Podłoga nie może być zapylona/zapiaszczona przed kładzeniem fug. Fuga epoksydowa (szczególnie ta biała) łapie wszelkie brudy i potem to widać.

62542
07-01-2012, 20:18
witam

mam w kuchni oraz przedpokoju na podlodze i scianach, podobnie w lazience;) polozone bezowe plytki, zastanawiam sie nad jasna fuga... czytam o fugach epoksydowych? warto polozyc fuge epoksydowa? W czym ona jest lepsza od zwyklej?
Epoksydowa fuga majster mowi, by zrobic tylko w lazience czesc sciany, na ktorej jest kabina..., a ja nie chce by fugi na podlogach mi sie brudzily i jestem w stanie zainwestowac w epoksyd jezeli rzeczywiscie ta fuga epoksydowa mi sie tak szybko nie pobrudzi?

Anuleek
07-01-2012, 21:12
Witam epoksydowa to dobra fuga mam ją juz 4 lata i nic się z nią nie dzieję.Brudzi sie jak każda ale bez problemu idzie ją umyć i po 4 latach kolor jaśmin jest jak świeżo polożona.Ale ja płaciłam osobno za zapołożenie samej fugi.Bardzo mi się to opłacało i nie żałuje.

joliska
08-01-2012, 09:16
Połączyłam Twoje pytanie z innymi wątkami epoksydowymi - poczytaj :yes: A na dokładkę te trzy wątki o fudze e. na tarasie, pod prysznicem i w połączeniu z gresem:
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?142847-Fuga-pod-prysznicem-cementowa-czy-epoksydowa&highlight=fuga+epoksydowa
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?120296-Gres-polerowany-fuga-epoksydowa-impregnacja&highlight=fuga+epoksydowa
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?140235-fuga-epoksydowa-na-tarasie-ma-kto%C5%9B&highlight=fuga+epoksydowa

1babelek2
08-01-2012, 10:39
Mój kafelkarz mi ją kładł w łazience na ścianie i podłodze i pod nią była izolacja w płynie i do tej pory nic sie nie dzieje.Mam ją również na podłodze i w ganku, kuchni.A także na zewnatrz.Mój kafelkarz opowiadał że kładł ją wszędzie i nigdy nie otrzymał żadnych reklamacji.Jest tylko jedno rzadko jaki kafelkarz chce tą fugę kłaść bo jest ją ciężko położyć i zajmuje więcej czasu niz zwykła.I dodatkowe małe koszty.Ale naprawde bardzo polecam..

czarownicaaa
11-07-2012, 19:58
witam mam pytanie czym czysicice fuge epoksydowa?
ja mam oczywiscie jasna i po pol roku zaliczylam pierwsze "szczotkowanie" rozne metody w tym babcina i dostalam opieprzyk od meza ze ta fuge zniszcze
czym zatem to wyczyscic?
swoja droga nie wiem czy to dobry wynik na epoksydowa mycie po pol roku (dom bez psa i dzieci) gdyz nie mam porowanania ze wzykla ale generalnie szalu jak dla mnie ta fuga nie ma