PDA

Zobacz pełną wersję : Zadrzewienia



pitbull
22-01-2002, 10:49
Co byscie powiedzieli na stosowanie drzew jako sposobu zmniejszenia strat ciepla z domu?

Frankai
22-01-2002, 11:04
Zbyt dużo cienia, niezła zabawa z korzeniami, żeby nie podeszły pod dom i po jakimś czasie nie zmieniły warunków gruntowych (odciąganie wody) w głębi ziemi.
Wydaje mi to natomiast dobrym pomysłem przy dużej działce w polu, zrobienie czegoś jak ekran przeciwwiatrowy od strony zachodniej. Posadzenie zwartej grupy niewysokich drzew zatrzyma najczęstsze wiatry zachodnie. Od nich faktycznie powstają duże ubytki ciepła. Uwaga odległość od domu musi być większa niż 1.5h drzewa.

pitbull
22-01-2002, 11:15
Chyba przesadziles z ta odlegloscia od domu. Za blisko. 3x wysokosc drzewa w zupelnosci wystarczy, poza tym moga by nie wysokie a slonce masz przewanie wysoko tak ze nie beda zacieniac. Wtej sytacji korzenie tez by nie przeszkadzaly, poza tym jeszcze zalezy jakie by bylo pokrycie drzeaz (lisciaste. iglaste, zwarte, porowate).

Frankai
22-01-2002, 11:24
Zaleznie od gruntu i typu drzewa korzenie różnie się rozchodzą. Na piaskach idą w głąb, w glinie przy powierzchni. Zwykle korzenie drzewa są proporcjonalne do korony i te 0.5 to zapas. Kilkanaście lat temu te 1.5 posłużyło mojemu ojcu do zmuszenia właściciela sąsiedniej posesji do wycinki ze względu na podchodzenie korzeni pod fundamenty.

pitbull
22-01-2002, 11:39
Nie, korzeni bym sie bal bo zasadzic mozna w duzej odleglosci od domu. Wiekszym mankamentem jest tutaj powierzchnia dzialki. Zyski na cieple nie bylyby wcale male bo przy wiejacym wietrze straty ciepla maga byc zwiekszone nawet o 20% z danej przegrody budynku. Zreszta to ta sama zasada co z ostatnio modna temperatura efektywna.
Problem jest w zaplanowaniu rodzaju drzew i ich lokalizacji, no i odpowiednio wczesne wsadzenie

Frankai
22-01-2002, 11:45
No i pamiętaj o sąsiedzie - może też się doczepić jak mu korzenie wlezą pod jakiś budynek

pitbull
22-01-2002, 12:13
No tak to juz jest ze kazda dzialalnosc na dzialce sasiada jest przyjmowana z wrpga nieufnoscia. Ale swoja droga jak ktos zadomowi sie juz na dzialce i wybuduje dom to zachowuje sie tak samo.
Ja jednak w zadrzewieniach widze przyszlosc.

Agnicha1704
22-01-2002, 12:40
A ja się poważnie nad tym zastanawiam. Może nie drzewa, ale zamierzam wokół działki wychodować ładne 2-3m iglaki.
Na pewno powstrzyma to trochę wiatru więc i dni spędzone w ogrodzie będą przyjemne. :smile:
pozdrowienia
Agnicha

Frankai
22-01-2002, 12:43
Chyba macie rację - też posadzę jak się wprowadzę; a sąsiada mam fajnego, nie przyczepi się do tego. Znowu szumię. Sorki, ale nie mogłem się z Wami nie zgodzić. Poprawię się.

pitbull
22-01-2002, 13:43
A nie zapominajcie tez o zbawiennej roli zieleni w zaslanianiu szkaradziejstw stworonych przez czlowieka.
Iglaki wzdluz dzialki to dobry pomysl. Poza tym niektore iglaki wydzielaja fitoncydy czyli substancje bakteriobojcze.
Tylkodrzewka sadzcie juz po zrobieniu stanusurowego labo nawet wczesniej

Frankai
22-01-2002, 13:49
Te mało ciekawe tak. Te drogie od razu "buchną"

pitbull
22-01-2002, 13:58
No i niestety masz racje, ale cos trzeba posadzic zeby nie mieszkac na pustyni. Poza tym mozna je podfarbowac zeby nie mogli sprzedac

Agnicha1704
22-01-2002, 16:54
Ciężkie jest życie. Czekać z drzewkami nie można bo zamieszka się w domu bez widoku na ogród a gdy się zasadzi drzewka to je ukradną. :grin:
Agnicha

Alanta
23-01-2002, 09:25
Irek, masz rację z tą liczbą 1,5; sprawdziłam to w literaturze. Nie chodzi tylko o podchodzenie korzeni pod fundamenty, ale o nierównomierne osuszanie terenu przy fundamentach, szczególnie przy braku opadów, co może spowodować nierównomierne osiadanie. Znalazłam tabelkę z minimalnymi odl. nadsadzanych drzew od budynków, ale nie wiem, czy mogę ją publikować (prawa autorskie!?). Jak ktoś chce, to niech przyśle mi meila, wyślę ją.

pitbull
23-01-2002, 10:39
Macie racje z minimalna odlegloscia drzew od budynku, ale dzialanie wiatrochronne drzew rozciaga sie do 20 krotnej wysokosci drzewa po stronie zawietrznej a i przed drzewem czy krzakiem jest 5 krotnoscia wysokoscia.
Iglaki i drzewa trzeba sadzic wczesniej bo dlugo rosna, na probe trzeba wsadzic cos bardzo powszechnego: swierk, sosna, jalowiec, cis a potem dopiero gatunki lepsze. Ale najlepiej sadzic w jakis planowany sposob a nie jak las. Potem te powszechne drzewea mozna uzupelniac mniejszymi iglakami tworzacymi juz kompozycje.
Dom w zieleni to ideal.

gkwiatkowski
24-01-2002, 13:55
Popieram zadrzewienia! Sam posadziłem ca. 2000 szt. jako las i jako ozdobne kompozycje.Osłoniłem się od sąsiadów.Można zaoszczędzić kilka % energii dzięki osłonie od wiatru. Dopóki nie ogrodziłem terenu, jelenie miały świetne poletko zgryzowe.

Frankai
04-02-2002, 09:32
Przeglądając numery archiwane natknąłem się w jednym z numerów z 1999 na daglezję. Piszę tu o tym, bo rośnie bardzo szybko po 10 latach ma 4m. W polskich warunkach ma róść do 30m. Chyba jednak będzie droga, bo to import z Hameryki (tam dochodzi do 100m). Może jednak stanowić jakieś wyjście, jak się chce szybko osłonić.

pitbull
04-02-2002, 09:46
ALe ja Ci to polecam, to piekne drzewo, a poza tym jesli bedzie jedno na wikszej przestrzeni to pieknie wyglada

Agnicha1704
04-02-2002, 13:08
Są też iglaki, które bardzo szybko rosną (to są pewne gatunki cyprysików czy cyprysów) podcina się je nawet do 3 razy w roku - szybko tworzą bardzo ładne ogrodzenie
Agnicha

baba
04-02-2002, 18:03
Trafiłam wczoraj na stronę lasów państwowych. Trzeba znaleźć swoje regionalne nadleśnictwo a następnie ofertę handlową-mają b. dużo sadzonek (szkółki z adresami co gdzie rośnie).baba

baba
06-02-2002, 20:28
Czy ktoś może doradzić coś na żywopłot:zimozielone, LIŚCIASTE,kolczaste (lub cierniste)?baba

Agnicha1704
06-02-2002, 23:44
Bukszpan jest zimnozielony i świetnie nadaje się na zywopłoty
pozdrowienia
Agnicha

pitbull
07-02-2002, 08:53
Ale bukszpan jest chyba niewielki i delikatny. Polecam iglaki: cyprysiki, jalowce i inne, tylko nie strzeliste, bo trudniej formowac

locus_bw
07-02-2002, 17:47
Zimozielone liściaste to moze byc ognik- ładnie kwitnie i potem burza owoców od zółtego przez pomaranczowy do czerwonego.
Może nie jest bardzo zasłaniający (pewnie przycinanie by pomogło) ale wzrok sie skupia na owocach i to co z tyłu nie rzuca się w oczy. Moje sporo urosły w górę (50 cm w jeden sezon) ale zapewnę musze przyciąć zeby się rozgałęziły. Nie stanowią u mnie zywoplotu ale widuję takie "na mieście" - jak dorosłe to wygląda bombowo.
BoG

Agnicha1704
07-02-2002, 20:11
Bukszapan nie jest delikatny !!! Ma twarde zielone listki - nieduże soczysto-ciemnozielone. Można go dowolnie formować i idealnie nadaje się na żywopłoty. Ja osobiscie będę sadzić iglaki, ale pytanie było o liściaste zimnozielone. :smile:
pozdrowienia
Agnicha

baba
17-02-2002, 19:46
Dzięki za rady , będzie ognik z leśnictwa.130 szt. *0,50 gr sadzonki 4 letnie 50cm wys.Polecam lasy państwowe.baba