PDA

Zobacz pełną wersję : Piece na ekogroszek z zasobnikiem!?



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20

Martinezio
26-06-2009, 13:18
hmmm no to ja juz zgłupiałem całkowicie... na stronie producenta jest napisane jak bym Kocił HEF Eko Plus 25KW głębokość 875mm dodatkowo dochodzą drzwiczki!!! zreszta nawet na zdjeciu ten piec wyglada inaczej niz u nich na stronie
www.hef.com.pl
A, bo ty 25kW chcesz... :roll:
Ja mam EkoPlus U 18kW w układzie czołowym (looknij sobie w ich menu "kotły" - na samym dole jest pozycja "jednostki nietypowe" i tam znajdziesz HEFa z podawaniem od przodu - ustawia się go bokiem do ściany i masz jak ja). Minusem jest to, że za ten układ płaci się extra kasę :( Jednak niektórzy po prostu nie mają wyjścia.
Plusem natomiast jest to, że jednostka 25kW jest jeszcze "chudsza": 505mm.
Za to jest wyższa: mój ma 1,19m razem ze sterownikiem, a 25kW ma 1,275m ;) Przez to czopuch też ma wyżej, choć i tak niżej, niż kotły innych producentów.
No, ale żeby nie było za różowo, to jak pisałem - płacisz ekstra - mój kosztował prawie 10k pln :( z pogodynką i mega-zasobnikiem (270kg załadunku - standardowo jest 140kg).

SUSPENSER
26-06-2009, 14:10
no i jak tam spalanie tego brunatnego ekogroszku?
faktycznie woda leje sie po zasobniku?

ceny węgla mnie irytują, w lutym kupiłem eko workowany po 720/t z KWK Kazimierz Sosnowiec, dzisiaj dokładnie taka sama cena u mojego dostawcy.

alternatywą może będzie mieszanie brunatnego i kamiennego w proporcjach 50/50

Wg mnie to on jest kamienny, tylko mniej czarny od Pieklorza.
Jest bardzo suchy - trochę pyli sie przy wsypywaniu - woda to lała mi sie z Pieklorza Chwałowickiego (kupiony w zimie po 810 zł za tonę z dostawą).

Sąsiad pali samym czeskim i jest ok, ja zacznę gdy tylko dopalę zasobnik (za około 2 tygodnie).

SUSPENSER
26-06-2009, 14:13
hmmm no to ja juz zgłupiałem całkowicie... na stronie producenta jest napisane jak bym Kocił HEF Eko Plus 25KW głębokość 875mm dodatkowo dochodzą drzwiczki!!! zreszta nawet na zdjeciu ten piec wyglada inaczej niz u nich na stronie
www.hef.com.pl

Zobacz jakie wymiary ma ENKA:
http://www.enka-ogrzewanie.pl/kotly-enka-set.html

Możesz zawsze zamówić piec z czopuchem do góry i na pewno się zmieści.

damianexus
26-06-2009, 14:54
bardzo fajne i rozsądne cenowo są te kotły Enka... czy to znane i dobre piece porównywalne z Hefem bo piec Hefa i klimosza wedle moje jwiedzy to najwyższa półka???

SUSPENSER
26-06-2009, 18:19
Ja mam Enkę 18 kW od około roku.

Problem miałem tylko na początku, bo zamontowali mi kielich od wersji 25 kW i dostałem drugi na wymianę (teraz mam zapasowy).

Zalety: cena, sterownik ma wszystkie potrzebne funkcje i jest dość prosty w obsłudze, łatwe czyszczenie wymiennika, niewielki rozmiar pieca, sterownik pokojowy w standardzie (ja go nie używam, bo mam wszędzie termostaty na grzejnikach), no i ustawienia miałbyś niemalże gotowe gdy podam Ci swoje ;-)

Wadą jest głośny wentylator - przysłoniłem go kawałkiem maty filtracyjnej i wełną mineralną i jest ok;
brakuje mu retorty obrotowej - spytaj ich czy mają taką wersję, bo co jakiś czas unowocześniają piece;
w mojej wersji nie ma deflektora płomienia (w wiekszych jest);
przy mokrym paliwie zaczął mi powoli korodować zasobnik od wewnątrz - pomalowałem Cortaninem i na razie jest ok, ale jeśli cortanin nie da rady to ostatecznie planuję pomalować go gumą bitumiczną;
w 2 miejscach z wymiennika odpadły niewielkie kawałki farby, którym jest pokryty.

Może inni też wymienią wady i zalety swoich pieców ?

damianexus
26-06-2009, 21:47
Przeorasza male co to jest ta retorta obrotowa?

tokas
26-06-2009, 22:41
Czy znajdzie sie uzytkownik pieca Tilgner EKR.
Jak ceniacie produkty tego producenta ?

btx
29-06-2009, 22:12
Wg mnie to on jest kamienny, tylko mniej czarny od Pieklorza.
Jest bardzo suchy - trochę pyli sie przy wsypywaniu - woda to lała mi sie z Pieklorza Chwałowickiego (kupiony w zimie po 810 zł za tonę z dostawą).

Sąsiad pali samym czeskim i jest ok, ja zacznę gdy tylko dopalę zasobnik (za około 2 tygodnie).

no właśnie dzisiaj przyjechało do mnie 4 tony tego czeskiego. Na dniach zacznę grzać, żeby posadzkę wygrzać przed układaniem parkietu. W lutym trochę grzałem Pieklorzem z Chwałowic, żeby majstry mogli robić. Paliłem ostatniej zimy przez ok 1,5 miesiąca Pieklorzem i był mokry jak cholera. Ale ja zwalałem winę na sposób przechowywania w składzie (luzem na dworze) i u mnie (na dworze pod folią). Ale widzę że to nie tylko mój problem.
ten czeski rzeczywiście jest jakiś bardziej brązowy niż czarny, trochę mnie to zdziwiło, jak przywieźli, ale zobaczymy.
Kupiłem 4 tony po 700zł/t i jestem ciekaw ile zejdzie przez zimę, teraz chata na wykończeniu więc cudów się nie spodziewam, mury raczej mokre, zimne.

Suspenser, napisz jaka opinia na temat tego węgla jak już uruchomisz... Gość który ściągał, cały zeszły sezon tym palił i niby zadowolony

rastabart
29-06-2009, 22:54
Witam,

Po 1.5 miesiąca testowania-bez zastrzeżeń.
No i wpasowanie do kotłowni idealne.

Pozdrawiam Bartek


http://images50.fotosik.pl/154/6da697235fa95315m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6da697235fa95315.html)

http://images45.fotosik.pl/154/aa0a11e395b72accm.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aa0a11e395b72acc.html)

pierwek
30-06-2009, 09:44
Plusem natomiast jest to, że jednostka 25kW jest jeszcze "chudsza": 505mm.
Za to jest wyższa: mój ma 1,19m razem ze sterownikiem, a 25kW ma 1,275m ;) Przez to czopuch też ma wyżej, choć i tak niżej, niż kotły innych producentów.
No, ale żeby nie było za różowo, to jak pisałem - płacisz ekstra - mój kosztował prawie 10k pln :( z pogodynką i mega-zasobnikiem (270kg załadunku - standardowo jest 140kg).

Ta wysoka cena to chyba za tą pogodynkę i większy zasobnik. Ja za zmodyfikowany kocioł 20kW płaciłem około 7kpln - standardowy sterownik i standardowy zasobnik. Moj kocioł jest trochę wyższy od Twojego.

Pytanie czy 25kW jest rzeczywiście potrzebne? Domy teraz buduje się dość dobrze zaizolowane termicznie. Ja w projekcie mam 25kW ale wygląda mi na to ze nawet te moje 20kW to trochę za dużo. Do ogrzania mam 180m2 + garaż 50m (w garażu oczywiście tylko troszkę grzeję).

Co do zasobnika standardowego...
Dzisiaj właśnie zasypałem go 3 workami węgla (był prawie pusty). Weszło by jeszcze z pół worka - wtedy byłoby na full. czyli około 100kg. poprzedni zasyp na full był 3,5tyg temu. W zimie oczywiście trzeba zasypywać co 3-4 dni no ale i tak trzeba wybierać popiół. BTW: ta szuflada na popiół to jakaś porażka. Ma takie niskie boczne ścianki i jak ją wysuwam to część popiołu od razu się wysypuje zastanawiam się czy wogóle jej nie wypierdzielić i wybierać popiół szufelką.

Martinezio
30-06-2009, 10:04
Ta wysoka cena to chyba za tą pogodynkę i większy zasobnik. Ja za zmodyfikowany kocioł 20kW płaciłem około 7kpln - standardowy sterownik i standardowy zasobnik. Moj kocioł jest trochę wyższy od Twojego.
Po części tak - sama pogodynka kosztuje 1000 pln :/ Do tego większy zasobnik to koszt chyba ok. 500 zł (480?)...
Niestety, sama opcja układu niestandardowego wiąże się z dopłatą i to też nie małą :(
To jest IMO poważna wada tego kotła.


Co do zasobnika standardowego...
Dzisiaj właśnie zasypałem go 3 workami węgla (był prawie pusty). Weszło by jeszcze z pół worka - wtedy byłoby na full.
Ja do swojego nasypałem 5 worków i była połowa :lol: ale zasobnika :lol:
Przy czym część się już wypaliła, więc de facto 5 worków to było by ok. 5/9 zasobnika. 240 kg = 9 worków po 25kg + 15kg zapasu.
Zobaczymy na ile te 5 worków starczy przy wygrzewaniu jastrychu.


czyli około 100kg. poprzedni zasyp na full był 3,5tyg temu. W zimie oczywiście trzeba zasypywać co 3-4 dni no ale i tak trzeba wybierać popiół. BTW: ta szuflada na popiół to jakaś porażka. Ma takie niskie boczne ścianki i jak ją wysuwam to część popiołu od razu się wysypuje zastanawiam się czy wogóle jej nie wypierdzielić i wybierać popiół szufelką.
O, właśnie - też to zauważyłem. Niestety, niska konstrukcja kotła wiąże się z b. nisko umiejscowioną retortą i aby zmieścić tam popielnik trzeba było mu obniżyć ścianki... Tylko czemu także boczne? :o
W każdym razie popielnik sprawdza się kiepsko i też się zastanawiam, czy go nie wyciągnąć całkiem - ta szufelka dostarczana z kotłem świetnie się sprawdza przy wydobywaniu popiołu z narożników :) Do tego miotełka i elegancko się da wszystko wydobyć :)

Trociu
30-06-2009, 10:21
Kupiłem 4 tony po 700zł/t i jestem ciekaw ile zejdzie przez zimę, teraz chata na wykończeniu więc cudów się nie spodziewam, mury raczej mokre, zimne.
Za tą cenę chyba bym nie eksperymentował. Niewiele droższy jest nasz Chwałowicki a jest przynajmniej przetestowany. A że mokry - to trudno - trzeba kawałek kotłowni lub garażu poświęcić i tam suszyć.
Ewentualnie przechowywać w workach jutowych i sam będzie wysychał, nawet na kupce. Oby tylko na niego nie padało.

pierwek
30-06-2009, 10:32
podobnie pomyślałem... za 700zł/t można kupić chwałowicki luzem a za 760zł poworkowany i wiadomo za co się płaci.

SUSPENSER
30-06-2009, 21:29
Ja też za 700 bym go nie kupił - to przegięcie, bo w czechach jest po 270 luzem przy 25 tonach !

Dzisiaj znalazłem minus tego węgla - wnętrze pieca szybciej się brudzi pyłem - u sąsiada zarosło czarnym brudem grubiej niż przy Pieklorzu.

Co do szuflady na popiół to u mnie też jest za mała - aktualnie wyrzucam popiół co 2 tygodnie, a zasobnik napełniam co 4 (125 kg), jednak wg mnie lepiej jest z szufladą niż bez.

Trociu
30-06-2009, 21:44
co do szuflady to w przypadku mojego Żywca jest jeszcze tak, że przy jej wyciąganiu część popiołu z tyłu wysypuje się, bo zachacza o dół paleniska. Więc i tak trzeba korzystać z szufelki. Ale rzeczywiście - pozbycie się szuflady może spowodować więcej czasu przy wybieraniu, bo tak od razu jakieś 3/4 się wyciąga.

btx
30-06-2009, 22:02
Za tą cenę chyba bym nie eksperymentował. Niewiele droższy jest nasz Chwałowicki a jest przynajmniej przetestowany. A że mokry - to trudno - trzeba kawałek kotłowni lub garażu poświęcić i tam suszyć.
Ewentualnie przechowywać w workach jutowych i sam będzie wysychał, nawet na kupce. Oby tylko na niego nie padało.

u nas Pieklorz normalnie kosztuje 750-780 luzem.... Workowany kole 800zł.
Sam węgiel w zakupie na południu może nie jest drogi ale cenę zabija transport...
ZObaczę jeden sezon i na następny najwyżej zmienię na Pieklorza

jeanpascale
01-07-2009, 18:38
Černé uhlí nie sprowadzaja bo jest w podobnej cenie jak u nas 490zł netto. kaloryczność ma mniejszą ale chyba temperatura spalania wieksza :D
Co do układu zamknietego to wywaliłem zbiornik wyrownawczy, zamontowałem zawory bezpieczenstwa oraz naczynie przeponowe. W układzie jest teraz wieksze cisnienie :lol: głowice termostatyczne działaja jak nalezy podłogówka lepiej działa ( zamontowana na rtlach ) mysle ze to lepsze rozwiazanie ale zobaczymy jak sie sprawdzi

mayland
01-07-2009, 20:44
A ja mam pytanie odnośnie zakończenia komina jakie macie przy piecach na ekogroszek. Mam w kominie wkład ceramiczny. Na wylocie był zamocowany tzw. strażak ze stali nierdzewnej. Po ROKU spadł nam z dachu caly podziurawiony jak sitko. Nie był tani. Wybralismy ten droższy, lepszy, z gwarancją i wogóle. Nie z marketu, ze sklepu z systemami kominowymi. To co spadlo z komina poprostu nas przeraziło. Wyżarta stal, cąła w dziurkach. Okazało się, że producenci tych strażaków nie uznają gwarancji przy piecach na ekogroszek. :o Podobno taki syf sie wydobywa z komina ze nie ma teo mocnych. Ja byłam w lekkim szoku widząc takie zniszczenie. Teraz mam komin bez niczego na zakończeniu. Co najlepiej zamontować na zakończeniu komina? Zawsze to w wietrzne dni dymek sobie bez problemu leciał a i deszcz obfity nie padał do komina.

SUSPENSER
02-07-2009, 07:36
Co do układu zamknietego to wywaliłem zbiornik wyrownawczy, zamontowałem zawory bezpieczenstwa oraz naczynie przeponowe. W układzie jest teraz wieksze cisnienie :lol: głowice termostatyczne działaja jak nalezy podłogówka lepiej działa ( zamontowana na rtlach ) mysle ze to lepsze rozwiazanie ale zobaczymy jak sie sprawdzi

Hmm skoro mam naczynie przeponowe i zawory bezpieczeństwa to wystarczy założyć na wylot zbiornika wyrównawczego zaślepkę z odpowietrznikiem, napełnić, odpowietrzyć i podać pełne ciśnienie z instalacji wodnej, zakręcić i już ?

Ja mam piec na groszek, komin bez wkładu tzn. z cegieł zwykłych i klinkierowych, nie zakończony niczym.

Martinezio
02-07-2009, 07:52
Hmm skoro mam naczynie przeponowe i zawory bezpieczeństwa to wystarczy założyć na wylot zbiornika wyrównawczego zaślepkę z odpowietrznikiem, napełnić, odpowietrzyć i podać pełne ciśnienie z instalacji wodnej, zakręcić i już ?

Niezupełnie - aby instalacja była zgodna z prawem to musisz mieć automatyczny zawór zabezpieczenia termicznego odprowadzającyc nadmiar ciepłej wody bezpośrednio z kotła. Takim zaworem jest np. SYR 3065, lub bardziej zaawansowana forma: SYR 5067 z automatycznym dopełnieniem układu kotła zimną wodą (u mnie taki zamontowali i jest miodzio).
Jeśli chodzi o ciśnienie, to mi hydra powiedział, że optymalnym dla 2-kondygnacyjnego domku jest ciśnienie ok. 1,5-2 bar. Obecnie u mnie jest 1,7 i wszystko ładnie działa. Na wejściu mam zawór automatycznie dopełniający w razie potrzeby układ wodą do ustawionego na pokrętle ciśnienia.

mayland: Niektórzy producenci systemów kominowych robią ceramiczne nasady kominowe - może taka się sprawdzi u Ciebie? Ja mam u siebie zakończenie Leier-owskie, czyli dysza z nierdzewki - do strażaków jakoś mnie nie ciągnie - wygląda to ochydnie - już wolałbym taki wiatraczek zamontować (nie wiem, jak toto się zwie - często na wierzowcach się montuje na wentylacji - pod wpływem ciągu kominowego kręci się toto i wyciąga gazy z komina na zewnątrz).

tokas
02-07-2009, 13:33
Proszę o poradę.
Nastawiłem sie na piec na groszek i do wyboru mam nastepujace jednostki 25 KW:
Tilgner EKR
Heitz Q Eko
Ogniwo EKo

Prosze o podpowiedz którego pieca, stosunek jakosci do ceny jest najlepszy.

Trociu
07-07-2009, 09:11
Hmm skoro mam naczynie przeponowe i zawory bezpieczeństwa to wystarczy założyć na wylot zbiornika wyrównawczego zaślepkę z odpowietrznikiem, napełnić, odpowietrzyć i podać pełne ciśnienie z instalacji wodnej, zakręcić i już ?

Niezupełnie - aby instalacja była zgodna z prawem to musisz mieć automatyczny zawór zabezpieczenia termicznego odprowadzającyc nadmiar ciepłej wody bezpośrednio z kotła. Takim zaworem jest np. SYR 3065, lub bardziej zaawansowana forma: SYR 5067 z automatycznym dopełnieniem układu kotła zimną wodą (u mnie taki zamontowali i jest miodzio).A czy zabezpieczenie pieca na zbyt dużą temperaturę wody nie jest wystarczający? Mamy nastawione jakieś 80-90 stopni celcjusza i jak temperatura wody wychodzącej z pieca jest wyższa aniżeli zadana, piec przestaje dmuchać i podawać nowe paliwo.

tokas
10-07-2009, 18:53
Proszę o poradę.
Nastawiłem sie na piec na groszek i do wyboru mam nastepujace jednostki 25 KW:
Tilgner EKR
Heitz Q Eko
Ogniwo EKo

Prosze o podpowiedz którego pieca, stosunek jakosci do ceny jest najlepszy.

Podnosze temat. Nadal jestem w kropce

neokowal2
10-07-2009, 20:39
Proszę o poradę.
Nastawiłem sie na piec na groszek i do wyboru mam nastepujace jednostki 25 KW:
Tilgner EKR
Heitz Q Eko
Ogniwo EKo

Prosze o podpowiedz którego pieca, stosunek jakosci do ceny jest najlepszy.

Podnosze temat. Nadal jestem w kropce

Ja bym wziął Ogniwo. Dobry palnik żeliwny przystosowany również do miału, duży zasobnik na opał, dobry sterownik, ruszt awaryjny, renomowana firma, dobra cena. Na pewno nie kupiłbym Heitza.

jeanpascale
10-07-2009, 22:53
nie masz go na liscie ale moze ling

annecy
11-07-2009, 07:54
witam proszę o diagnozę....

mam polspawa 20kw i wszytsko było pięknie przez zimę aż do przestawienia w tryb letni pod cwu, gdzie kocioł z jakiejś przyczyny nie spala wegla na piękny popiól jak wczesniej tylko przerzuca czasami kawalki wegla do popielnika... nastawy byly zmienione na lato...

jak się zaczeły jaja dziać, ponownie zmienilem nastawy wg zaleceń serwismana i piec zaczał juz wogole przesypywac całe kawalki wegla do popielnika plus to ze mam wrazenie ze to co w popielniku znajduje to jakby wegiel drzewny sie robi , plus to ze smierdzi strasznie jakby siarą czy czyms w kotlowni...
żaru brak... i jakimś cudem tak z tydzień to cudo funkcjonuje...
zatem o 1 w nocy dziś wylaczylem kociol i tyle ... przyjdzie dzis fachman ale nie kce zeby mi makaron na uszy nawijal...

piec chodzi od stycznia dopiero... w trybie letnim od kwietnia...
za duzo sadzy sie uzbierało, komin za niski, węgiel zbyt wilgotny, pogoda chora?

pozdr czekam na info

Martinezio
11-07-2009, 12:45
A czy zabezpieczenie pieca na zbyt dużą temperaturę wody nie jest wystarczający? Mamy nastawione jakieś 80-90 stopni celcjusza i jak temperatura wody wychodzącej z pieca jest wyższa aniżeli zadana, piec przestaje dmuchać i podawać nowe paliwo.
Nie, gdyż nigdy nie masz pewności, czy na tym paliwie, które już ma podane kocioł się nie zagotuje, a gdy się zagotuje, to wiesz co może się stać przy układzie zamkniętym certyfikowanym do 10 bar. ;)
Ten zawór jest warunkiem dopuszczenia montażu kotła na paliwo stałe w układzie zamkniętym.
Sorry za zwłokę, ale siedzę teraz z Małżowinką na poddaszu i robimy zabudowę poddasza, więc na nic nie ma czasu... I jeszcze ta wełna... :roll:

SUSPENSER
11-07-2009, 22:04
A czy zabezpieczenie pieca na zbyt dużą temperaturę wody nie jest wystarczający? Mamy nastawione jakieś 80-90 stopni celcjusza i jak temperatura wody wychodzącej z pieca jest wyższa aniżeli zadana, piec przestaje dmuchać i podawać nowe paliwo.
Nie, gdyż nigdy nie masz pewności, czy na tym paliwie, które już ma podane kocioł się nie zagotuje, a gdy się zagotuje, to wiesz co może się stać przy układzie zamkniętym certyfikowanym do 10 bar. ;)
Ten zawór jest warunkiem dopuszczenia montażu kotła na paliwo stałe w układzie zamkniętym.
Sorry za zwłokę, ale siedzę teraz z Małżowinką na poddaszu i robimy zabudowę poddasza, więc na nic nie ma czasu... I jeszcze ta wełna... :roll:

Czy naprawdę jest możliwy aż taki wzrost temp. pieca jeśli jest na nim nastawione np. 58 stopni, a pojemność wodna samego pieca to około 70 litrów ?

mariobros35
12-07-2009, 07:33
A czy zabezpieczenie pieca na zbyt dużą temperaturę wody nie jest wystarczający? Mamy nastawione jakieś 80-90 stopni celcjusza i jak temperatura wody wychodzącej z pieca jest wyższa aniżeli zadana, piec przestaje dmuchać i podawać nowe paliwo.
Nie, gdyż nigdy nie masz pewności, czy na tym paliwie, które już ma podane kocioł się nie zagotuje, a gdy się zagotuje, to wiesz co może się stać przy układzie zamkniętym certyfikowanym do 10 bar. ;)
Ten zawór jest warunkiem dopuszczenia montażu kotła na paliwo stałe w układzie zamkniętym.
Sorry za zwłokę, ale siedzę teraz z Małżowinką na poddaszu i robimy zabudowę poddasza, więc na nic nie ma czasu... I jeszcze ta wełna... :roll:
No nie zupełnie bo jeżeli zimna woda z hydroforu to i takie zabespieczenie nie jest efektywne bo jeżeli niema prądu to kocioł się gotuje wzrasta ciśnienie a w sieci wodociągowej przyłączonej do hydroforu wody niema bo hydrofor nie pompuje bo niema prądu i jest bum

SUSPENSER
13-07-2009, 07:10
witam proszę o diagnozę....

mam polspawa 20kw i wszytsko było pięknie przez zimę aż do przestawienia w tryb letni pod cwu, gdzie kocioł z jakiejś przyczyny nie spala wegla na piękny popiól jak wczesniej tylko przerzuca czasami kawalki wegla do popielnika... nastawy byly zmienione na lato...

jak się zaczeły jaja dziać, ponownie zmienilem nastawy wg zaleceń serwismana i piec zaczał juz wogole przesypywac całe kawalki wegla do popielnika plus to ze mam wrazenie ze to co w popielniku znajduje to jakby wegiel drzewny sie robi , plus to ze smierdzi strasznie jakby siarą czy czyms w kotlowni...
żaru brak... i jakimś cudem tak z tydzień to cudo funkcjonuje...
zatem o 1 w nocy dziś wylaczylem kociol i tyle ... przyjdzie dzis fachman ale nie kce zeby mi makaron na uszy nawijal...

piec chodzi od stycznia dopiero... w trybie letnim od kwietnia...
za duzo sadzy sie uzbierało, komin za niski, węgiel zbyt wilgotny, pogoda chora?

pozdr czekam na info

W trybie letnim muszą być inne ustawienia chociażby dlatego, że piec jest przez większość czasu w trybie podtrzymania.

Z praktykie wiem, że serwismani się g... znają, a ustawienia fabryczne to totalna pomyłka.

Proponuję poszukać kilka stron wcześniej mojego opisu który parametr ma wpływ na co, spisać ustawione u siebie i napisać do mnie na priv.

Wojtek9/7
16-07-2009, 21:40
Szukam pieca 25 kW na ekogroszek z możliwością palenia drewnem.

annecy
16-07-2009, 21:48
witam proszę o diagnozę....

mam polspawa 20kw i wszytsko było pięknie przez zimę aż do przestawienia w tryb letni pod cwu, gdzie kocioł z jakiejś przyczyny nie spala wegla na piękny popiól jak wczesniej tylko przerzuca czasami kawalki wegla do popielnika... nastawy byly zmienione na lato...

jak się zaczeły jaja dziać, ponownie zmienilem nastawy wg zaleceń serwismana i piec zaczał juz wogole przesypywac całe kawalki wegla do popielnika plus to ze mam wrazenie ze to co w popielniku znajduje to jakby wegiel drzewny sie robi , plus to ze smierdzi strasznie jakby siarą czy czyms w kotlowni...
żaru brak... i jakimś cudem tak z tydzień to cudo funkcjonuje...
zatem o 1 w nocy dziś wylaczylem kociol i tyle ... przyjdzie dzis fachman ale nie kce zeby mi makaron na uszy nawijal...

piec chodzi od stycznia dopiero... w trybie letnim od kwietnia...
za duzo sadzy sie uzbierało, komin za niski, węgiel zbyt wilgotny, pogoda chora?

pozdr czekam na info

W trybie letnim muszą być inne ustawienia chociażby dlatego, że piec jest przez większość czasu w trybie podtrzymania.

Z praktykie wiem, że serwismani się g... znają, a ustawienia fabryczne to totalna pomyłka.

Proponuję poszukać kilka stron wcześniej mojego opisu który parametr ma wpływ na co, spisać ustawione u siebie i napisać do mnie na priv.

instalator zasugerował czyszczenie kotła najpierw....
jak to nie pomoże się odezwę...
dzięki i pozdr

bermud
17-07-2009, 21:54
Szukam pieca 25 kW na ekogroszek z możliwością palenia drewnem.

Witam. Może DEFRO DUO??

http://www.defro.pl/index.php/kotly-nowa-linia/defro-duo-nowa-linia

O taki właśnie. Przez możliwość palenia drewnem bardzo zainteresował mnie ten piec. Widziałem w sklepie,jest bardzo solidnie wykonany. Ale nie widziałem go w akcji... Ma ktoś może taki piec i może podzielić się doświadczeniami?
Z góry dzięki,pozdrawiam

SUSPENSER
18-07-2009, 17:54
[instalator zasugerował czyszczenie kotła najpierw....
jak to nie pomoże się odezwę...
dzięki i pozdr

Co ile czyścisz piec - ja średnio co 1-2 zasobniki (w zimie co 1-2 tygodnie, latem co miesiąc) ?

Jakim dokłądnie węglem palisz ?

mowaleria
18-07-2009, 18:34
Chciałabym powiedzeć kilka słów na temat "czeskiego" węgla.
Kupiliśmy tonę jakoś w styczniu - tj jeszcze w okresie grzewczym i stwierdzam, iż do grzania ciepłej wody to owszem wystarczy ale do co. niestety jest za mało wydajny. Piec nie mógł osiągnąć wymaganej temperatury (60stopni). Zostawiliśmy go na lato i niedawno nam się skończył - i całe szczęście. Powiem tyle - syf w kotłowni o wiele większy niż przy czarnym węglu, piec trzeba czyścić (wyczystka) przynajmniej dwa razy częściej, o ilości popiołu nie wspomnę, a przede wszystkim śmierdzący dym z komina no i w kotłowni też zapach cudny - wcale nie twierdzę że w kotłowni ma pachnieć, ale to było coś nie do przyjęcia.
Dodam, iż kocioł mamy 18kw, a kotłownia nie grzeszy rozmiarami :)
Teraz kupiłam węgiel polski o wysokiej kaloryczności - najczęściej widywana temp. na kotle to 68-74 stopnie przy wymaganej na lato 52. Zużycie nieporównywalnie niższe i podejrzewam, iż w porównaniu cena, a zużycie wyjdę na to samo.
Oczywiście wybór należy do każdego z Was - ja już więcej czeskiego węgla nie kupię.
Pozdrawiam wszystkich ekogroszkowców.

Martinezio
19-07-2009, 15:41
No nie zupełnie bo jeżeli zimna woda z hydroforu to i takie zabespieczenie nie jest efektywne bo jeżeli niema prądu to kocioł się gotuje wzrasta ciśnienie a w sieci wodociągowej przyłączonej do hydroforu wody niema bo hydrofor nie pompuje bo niema prądu i jest bum
Jak nie ma prądu, to kocioł nie działa, więc skąd ma być bum? :o

annecy
19-07-2009, 17:41
[instalator zasugerował czyszczenie kotła najpierw....
jak to nie pomoże się odezwę...
dzięki i pozdr

Co ile czyścisz piec - ja średnio co 1-2 zasobniki (w zimie co 1-2 tygodnie, latem co miesiąc) ?

Jakim dokłądnie węglem palisz ?

wogóle nie czyściłem jeszcze... :oops: od stycznia...

zrozumiałem instalatora , że czyszczenie kotła raz do roku.... ale teraz widzę, że chyba coś przekręciłem....

palę ekogroszkiem od lokalnej hurtowni - polecają go okoliczni...
pozdr

mariobros35
19-07-2009, 20:05
No nie zupełnie bo jeżeli zimna woda z hydroforu to i takie zabespieczenie nie jest efektywne bo jeżeli niema prądu to kocioł się gotuje wzrasta ciśnienie a w sieci wodociągowej przyłączonej do hydroforu wody niema bo hydrofor nie pompuje bo niema prądu i jest bum
Jak nie ma prądu, to kocioł nie działa, więc skąd ma być bum? :o
No widzisz kocioł z podajnikiem nigdy nie wygasa do końca w palenisku tli się żar jeżeli nie ma odbioru ciepła przez instalację c.o pompa nie pompuje wody grzwczej to rośnie tenperatura a jeżeli kocioł podłączony do układu zamkniętego ciśnieniowego to i ciśnienie.I nawet jeżeli jest zainstalowany zawór bespieczęstwa to lubi on się zawieszać szczegulnie przy wysokiej tenperatuże a nieczęsto parze i stąd może wyniknąć bum

Martinezio
19-07-2009, 20:51
Tego żaru w retorcie nie ma znów tak strasznie dużo, aby zagotować wodę w układzie (gdyby żar był zdolny do tego, to po cholerę dmuchawa? ;)). Poza tym zawsze jest odbiór ciepła, choćby poprzez powietrze przechodzące grawitacyjnie przez kocioł.

SUSPENSER
19-07-2009, 21:10
[No widzisz kocioł z podajnikiem nigdy nie wygasa do końca w palenisku tli się żar jeżeli nie ma odbioru ciepła przez instalację c.o pompa nie pompuje wody grzwczej to rośnie tenperatura a jeżeli kocioł podłączony do układu zamkniętego ciśnieniowego to i ciśnienie.

Cholewka, a u mnie wygasa po około godzinie i muszę go rozpalać na nowo, a temp. po wyłączeniu zasilania rośnie o maks 2 stopnie - wiem, bo sprawdzałem.

Martinezio - odbiór ciepła jest także przez grawitacyjnie przepływającą przez piec wodę.

mariobros35
21-07-2009, 19:10
a co powiecie o takim piecu:
http://sanitsystem.pl/sklep/product_info.php?cPath=48&products_id=287

Jarecki79
21-07-2009, 20:18
Proszę o poradę.
Nastawiłem sie na piec na groszek i do wyboru mam nastepujace jednostki 25 KW:
Tilgner EKR
Heitz Q Eko
Ogniwo EKo

Prosze o podpowiedz którego pieca, stosunek jakosci do ceny jest najlepszy.

Podnosze temat. Nadal jestem w kropce

Polecam pierwszy, bo:
Ogniwo i Tilgner mają te same palniki, czyli BRUCER

ale Tilgner ma stały, wodny ruszt awaryjny a Ogniwo oferuje niewygodny, dokładany ruszt żeliwny. Ruszt wodny dodatkowo podnosi sprawność. Sterowniki solidnego producenta - marka Foster.

dodatkowo dodaję firmę SEKOM i opcje Skam-P Premium z palnikiem Brucer, budowa górnokanałowa, stały, wodny ruszt awaryjny, szeroki wybór sterowań w zależności od preferencji. Seria Reto-Crown lub sam Skam-P może być z palnikami obrotowymi do miału i groszku - tego typu palniki są w opcji przy firmie Heiztechnik.

Jak ktos lubi rozwiązania klasyczne - wybrać tradycyjny sterownik, wówczas zadajemy czas pracy, przerwy, ustawiamy przedmuch co ile minut dmuchnąć, ile sekund, co które dmuchnięcie dodać paliwa itd. System komplikujemy sobie bardziej po dodaniu obsługi CWU i wyborze priorytetów pracy pomp, jak komus jest jeszcze mało można dorzucić strefy, termostat pokojowy, czujnik pogodowy.

Jak ktoś ma marne pojęcie o programowaniu kotła optymalny wybór to sterownik z algorytmem PID, najprostszy w obsłudze jest Ognik PID-II Fbs marki elektro-miz, są też modele marki Tatarek RT09pid rozbudowane o strefy i więcej parametrów serwisowych, podobną rozbudowe menu serwisowego oferują modele Perfekt pid.
Przy Ogniku PID-II Fbs ustawiamy tylko temp. na C.O., ewentualnie na CWU a reszta robi się za nas, dobiera się paliwo, nadmuch, priorytety pracy pomp.

W nowym wydaniu są tylko 3 parametry do poprawy, jak praca z automatu nam sie nie podoba, jest to najmniejsza liczba parametrów ze wszystkich obecnych na rynku sterowań opartych o pid lub pid+fuzzy logic.

mowaleria
01-08-2009, 20:55
Jakie macie ustawienia pieca na podtrzymaniu?
Jaki czas przerwy, jaki czas podawania węgla i czas pracy wentylatora - pytam bo po zmianie węgla nie mogę nastawić pieca i często mi gaśnie.

jeanpascale
02-08-2009, 11:05
a moze zacznij od tego jaki masz piec? a tak na marginesie wystarczy poczytac watek :D

Mr_andre
05-08-2009, 04:42
Witam, zastanawiałem się nad kupnem do mojego pieca KW-EkoCentr sterownika PID, aktualnie w piecu siedzi GECO. Znalazłem na chyba najpopularniejszym serwisie aukcyjnym w Polsce sterownik o oznaczeniu SA 1010PID (aukcja numer 695113680). Czy ktoś miał już z nim do czynienia, czy jest wart kupna? Według opisu zawartego przez sprzedawcę sterownik ten można właśnie zastąpić GECO, pasuje idealnie w miejsce w obudowie.

jeanpascale
05-08-2009, 05:38
moze masz stary sterownik ale sprawdzony co do PID według mnie nie ma sensu przynajmniej ekonomicznie

georgia37
07-08-2009, 10:07
Witam parę spostrzeżeń dot kotla na eko groszek.Otóż wczoraj miałam oficjalny rozruch kotła.Bardzo miły Pan z serwisu ustawił,właczył ...I na tym koniec bajki.Nie spodziewałm sie że uzytkowanie pieca jest tak skomplikowane.Pan stukał przyciskami,ustawiał - o.k. dla niego to chleb powszedni ale dla mnie nadal czarna magia.Instuktaż dot czyszczenia raz dziennie wybrac popiół z dołu,raz w tyg z góry,wyczystka raz na 6 mscy - tylko tyle zapamietałam.I ten hałas jak zmijka pracuje,jakbym uruchomiła przemysłowa pralke automatyczną.Tragedia.No i oczywiscie Pan obiecał że po spaleniu porcji groszku piec ok 2 godz jeszcze działa po czym sam sie wyłączy i moge iść spać.Słuchajcie wył do 5 rana zapaliły sie prawie wszystkie diody i się nie wyłaczył.Cała rodzina wybudzona hałasem zmijki burczącej co 1,2 min sami go wyłaćzylismy.Dziś będę męczyć speca od pieca.Ogólnie żałuję że u mnie nie ma gazu byłby spokój swięty.Chyba latem bedę grzać prądem,bo Pan postraszyl ze jak go ustawię latem na grzanie wody a nie grzejników to może się wciąż gotować woda i tak będzie mi w takich przypadkach grzać awaryjnie w grzejnikach.To tyle moich wywodów.Pozdrawiam wszyskich eko.Walczymy dalej.

SUSPENSER
07-08-2009, 10:23
georgia 37 spokojnie, będzie dobrze.

Kolejny serwisant jak widać opowiada bzdury.
Przeczytaj poprzednie strony wątku - tam jest napisane jak samemu ustawić parametry pracy pieca.
Z tym gotowaniem się latem przy grzaniu CWU to jakaś bzdura - nie spotkałem się, żeby u kogoś temperatura choć zbliżała się do 80 stopni gdy ma ustawione około 60.

Hałas który wytwarza podajnik mozna zmniejszyć dając podkładki z grubej, mocnej gumy (np. z pasa transmisyjnego) pod nóżki pieca i podajnika.

Popiół wybieram latem co 2 tygodnie.

Najlepiej przeczytaj cały wątek to dowiesz się więcej praktycznych (i prawdziwych) rzeczy niż od serwisanta.

zawijan
12-08-2009, 07:18
Witam, zastanawiałem się nad kupnem do mojego pieca KW-EkoCentr sterownika PID, aktualnie w piecu siedzi GECO. Znalazłem na chyba najpopularniejszym serwisie aukcyjnym w Polsce sterownik o oznaczeniu SA 1010PID (aukcja numer 695113680). Czy ktoś miał już z nim do czynienia, czy jest wart kupna? Według opisu zawartego przez sprzedawcę sterownik ten można właśnie zastąpić GECO, pasuje idealnie w miejsce w obudowie.

Producentów sterowników PID jest już spora ilość. Jedne sprawują się lepiej inne gorzej. Producenci podają w materiałach marketingowych, że dzięki tym sterownikom można zwiększyć sprawność kotła o 20-40% (w różnych materiałach figurują różne wartości), w porównaniu do standardowego sterownika dwupołożeniowego. Nie udało nam się jednak znaleźć opublikowanych wyników badań, które potwierdzałyby te wartości.
Jeśli nie musisz się śpieszyć z wymianą sterownika, to poczekaj 2-3 miesiące. W Laboratorium Spalania Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla planujemy wykonać (wrzesień/październik) badania porównawcze pracy kotła prowadzonego przez różne sterowniki. Wyniki tych badań opublikujemy na naszym blogu "kotły co - poradnik użytkownika". Podajemy adres tego bloga http://zawijan.wordpress.com/, mając nadzieję, że nie zostanie to potraktowane jako spam.
[/url]

zawijan
12-08-2009, 07:34
moze masz stary sterownik ale sprawdzony co do PID według mnie nie ma sensu przynajmniej ekonomicznie
Komentarz jest celny. Warto zastanowić się nad celowością ekonomiczną takiej zamiany. Celowość technologiczna wydaje się być uzasadniona, niemniej jednak brak jest udokumentownych materiałów potwierdzających ten fakt.
Z dwupołożeniowym systemem sterowania korespondują stosowane aktualnie normy i procedury określające sposób badania efektywności energetyczno-emisyjnej kotłów. Badania te przeprowadza się w warunkach stabilnej pracy kotła z mocą nominalną, toteż efektywność energetyczno-emisyjna kotłów w czasie cyklu grzania jest zbliżona do uzyskanej w trakcie badań (pod warunkiem poprawnego ustawienia parametrów sterownika). Temat efektywności energetyczno-emisyjnej kotłów w czasie cyklu chłodzenia (podtrzymania żaru) jest pomijany w badaniach. Branża nie zgłasza zapotrzebowania na takie badania, choć dwupołożeniowy układ sterowania wiele osób uznaje za wadliwy.
Odpowiedź można uzyskać tylko poprzez wykonane profesjonalnie badania eksploatacyjne - patrz post poprzedni.

jeanpascale
12-08-2009, 20:14
Zawijan, co do badan takich sterowników to jak najbardziej, byle nie były przepłacone przez jednego producenta :lol: a jak wszyscy wiemy instytut w Zabrzu po ostatniej aferze łapówkowej nie ma najlepszej opinii!! :evil:

zawijan
12-08-2009, 21:23
Zawijan, co do badan takich sterowników to jak najbardziej, byle nie były przepłacone przez jednego producenta :lol: a jak wszyscy wiemy instytut w Zabrzu po ostatniej aferze łapówkowej nie ma najlepszej opinii!! :evil:
Trochę przesadziłeś z tym komentarzem. To nie jest forum polityczne, tylko techniczne. Czemu atakujesz instytut i nas. W dodatku nie posiadając wiedzy źródłowej, a opierając się na wiedzy szeptanej, która - jak zwykle - wyolbrzymia tego typu sprawy. Ta - jak ją nazywasz - "afera" nie dotyczy ani instytutu ani branży kotlarskiej, a jedynie kilku producentów i jednego - byłego już - pracownika instytutu. Zwracam uwagę, że "afery" tworzą nie instytucje, ale ludzie.
Zapraszam Cię na naszego bloga. Oceń jego zawartość i - jeśli zechcesz - podejmijmy dyskusję na płaszczyźnie technicznej. Chętnie przyjmiemy rzeczową krytykę i sensowne propozycje merytoryczne.
Propagujemy celowość wykonywania badań eksploatacyjnych, tzn. badań wykonywanych w warunkach rzeczywistych, lub maksymalnie zbliżonych do rzeczywistych warunków występujących podczas użytkowania kotłów, w przeciwieństwie do badań atestacyjnych, wykonywanych na normatywnym stanowisku badawczym, w idealnych warunkach określonych normami. Branża kotlarska jak dotąd nie była zainteresowana badaniami eksploatacyjnymi. Pewna część producentów jest wrogo nastawiona do takich badań, prawdopodobnie dlatego, że ich wyniki mogą bardzo zaboleć.
Nie wiem kim jesteś, ale mam nadzieję, że nie należysz do tej grupy.

pierwek
13-08-2009, 11:14
nie wypowiem się co do oszczędności przy sterowaniu przez sterownik PID - ale wygoda jest bezsprzeczna. Moim kotłem steruje OgnikplusPID.

Przez prawie rok użytkowania 1 x kocioł mi zgasł - w sumie nie wiem dlaczego - kocioł mam pod UPSem. Zmieniałem ekogroszek, sterownik sam dostosowuje się do nowego paliwa. Obsługa kotła polega tylko na dosypywaniu ekogroszku wybieranie popiołu oraz czyszczenie kotła.

adrianek9999
13-08-2009, 12:10
Pierwek

A zapodaj nazwę kotła jeśli możesz i chcesz 8) :oops:

jeanpascale
13-08-2009, 20:30
Zawijan co ma do tego polityka?! Prosze Ciebie nie pisz bzdur! Ten pracownik był zatrudniony gdzie??? sam nie wydawał tych certyfikatów ( chyba był jakis nadzór i ktos to zatwierdzał )
nic nie ma do Waszego Instytutu ale niestety ktoś zostawił ryse na Waszej opinii i tyle i nikt nie bedzie pamietał ze była to jedna osoba tylka ze było to w Instytucie w Zabrzu, dlatego mam prawo pisac w ten sposób, nikogo nie obraziłem tylko zapytałem
co do wiedzy to nie jest to zadna wiedza szemrana tylko konkrety, zreszta wystarczy ze akt oskarzenia trafił do sądu.
To tyle i nie potrzebnie bierzesz to do siebie, poprostu żle zrozumiałeś moja wypowiedz
a krótko mówiac chodzi o to zeby producent sterowników nie zlecił takich badan z wynikiem odpowiednim dla siebie, a tak na marginesie to moim zdaniem Instytut powinien takie badania przeprowadzic sam i nie czekac na jakiekolwiek zlecenia- ale tak to chyba tylko w erze :lol:
Pozdrawiam

pierwek
14-08-2009, 07:20
Pierwek A zapodaj nazwę kotła jeśli możesz i chcesz 8) :oops:

pisałem już nie raz... Mam Hefa EkoPlus 20kW - wersja zmodyfikowana - jest szeroki ale za to płytki (mam wąską kotłownię). Sterownik OgnikPlus jest produkowany przez firmę Elektromiz. Z tego co wiem Hef przez jakiś czas montował te sterowniki fabrycznie ale potem się z nich chyba wycofał. Nie wiem jakie sterowniki montują aktualnie. Jedyną wadą tych sterowników (przynajmniej tej wersji którą ja posiadam) jest to że ciulowato współpracują z termostatem pokojowym.

Generalna zasada jest taka że ten sterownik dość dobrze sobie radzi z tym żeby kocioł nie zgasł oraz żeby utrzymać zadaną temperaturę na kotle oraz CWU. Można podpiąć do niego dodatkowo termostat pokojowy (sterownik przełącza się wtedy w specjalny tryb współpracy) ale niestety pojawia się wtedy konflikt gdy termostat daje sygnał że wystarczy tego grzania bo jest za ciepło - sterownik średnio sobie z tym radzi. Niby działa ale nie tak jak użytkownik by chciał. teoretycznie sterownik wtedy powinien rzadziej podawać paliwo (tak jest w mojej wersji) i chyba zmniejsza nadmuch powietrza. Ale taka regulacja jest zbyt słaba i generalnie zakłóca pracę algorytmu PID. Ja to sobie zorganizowałem inaczej i jestem jak na razie zadowolony.

adrianek9999
14-08-2009, 08:31
Dzięki, jakoś nie chciało mi się szukać :oops: :oops: :oops:
Już wchodzę na stronkę HEFa
Dzięki wielkie

zawijan
16-08-2009, 12:24
a krótko mówiac chodzi o to zeby producent sterowników nie zlecił takich badan z wynikiem odpowiednim dla siebie, a tak na marginesie to moim zdaniem Instytut powinien takie badania przeprowadzic sam i nie czekac na jakiekolwiek zlecenia
Wszystko kosztuje, badania też. Budżet Instytutu składa się z pieniędzy "państwowych" i komercyjnych - w różnych okresach w różnych proporcjach. Nie ma szans na uzyskanie przez Instytut środków "państwowych" na badania np. kotła wyprodukowanego przez firmę ABC. Środki te przeznaczone są na badania w istotny sposób wpływające na rozwój techniki - ich uzyskanie wymaga każdorazowo złożenia stosownego wniosku ze szczegółowym uzasadnieniem. Natomiast producenci także mogą uzyskać środki "państwowe" na rozwój firmy, opracowanie nowych produktów, badania jakościowe nowych produktów itp., przy czym stawiane im wymagania co do wniosku o dofinansowanie są znacznie łagodniejsze niż dla instytutów. Wielu producentów korzysta z tej możliwości.
Narzekania niektórych producentów na wysokość kosztów badań są najczęściej przykrywką dla obaw przed wynikami tych badań. Zwróć uwagę, jak masowo zlecane są stosunkowo drogie badania atestacyjne - np. na "znak bezpieczeństwa ekologicznego" według IChPW (tzw. popularnie "jabłuszko" - wydajemy już świadectwa z numerami powyżej 850)), które w istotny sposób zwiększają producentom popyt na ich wyroby. A jak ogromne pieniądze bez narzekania płacą producenci publikatorom za reklamy, które dla użytkownika nie niosą żadnej praktycznie pożytecznej informacji.
Na wrzesień/październik planujemy wykonanie badań porównawczych sterowników (patrz: jeden z wcześniejszych postów), które będą wykonane wspólnie z firmami LS Elektronik z Bytomia i Elektro-Miz z Pleszewa, które są konkurentami sterownika eCoal.pl - za środki instytutowe w ramach badań nowego innowacyjnego produktu, jakim jest sterownik eCoal.pl. Jak masz ochotę, zapraszam Cię do udziału w tych badaniach jako obserwatora.
Zgadzam się z Tobą, że nie musisz wierzyć w uczciwość i bezstronność instytutu, ale wolałbym, żebyś pisząc publicznie, pisał bardziej konkretnie. Na naszym blogu "kotły co - poradnik użytkownika" (http://zawijan.wordpress.com/) przyjęliśmy zasadę, że piszemy tylko o produktach, których jakość jest udokumentowana profesjonalnymi wynikami badań, niekoniecznie wykonanych przez nasz instytut. Możesz być pewien, że znajdą się producenci, którzy zlecą takie badania (bez podtekstów) oraz tacy, którzy będą je deprecjonować z przeróżnymi argumentami. Takie jest życie.[/url]

SUSPENSER
17-08-2009, 22:14
zawijan - bardzo interesujący temat - daj znać gdy bedą wyniki :)

Pozdrawiam

ciernik_
31-08-2009, 18:38
Chciałabym powiedzeć kilka słów na temat "czeskiego" węgla.
Kupiliśmy tonę jakoś w styczniu - tj jeszcze w okresie grzewczym i stwierdzam, iż do grzania ciepłej wody to owszem wystarczy ale do co. niestety jest za mało wydajny. Piec nie mógł osiągnąć wymaganej temperatury (60stopni). Zostawiliśmy go na lato i niedawno nam się skończył - i całe szczęście. Powiem tyle - syf w kotłowni o wiele większy niż przy czarnym węglu, piec trzeba czyścić (wyczystka) przynajmniej dwa razy częściej, o ilości popiołu nie wspomnę, a przede wszystkim śmierdzący dym z komina no i w kotłowni też zapach cudny - wcale nie twierdzę że w kotłowni ma pachnieć, ale to było coś nie do przyjęcia.
Dodam, iż kocioł mamy 18kw, a kotłownia nie grzeszy rozmiarami :)
Teraz kupiłam węgiel polski o wysokiej kaloryczności - najczęściej widywana temp. na kotle to 68-74 stopnie przy wymaganej na lato 52. Zużycie nieporównywalnie niższe i podejrzewam, iż w porównaniu cena, a zużycie wyjdę na to samo.
Oczywiście wybór należy do każdego z Was - ja już więcej czeskiego węgla nie kupię.
Pozdrawiam wszystkich ekogroszkowców.

Ponieważ mało jest na ten temat informacji na ten temat, dopiszę również swoje spostrzeżenia.
Właśnie pakuję w worki 25 ton węgla z Czech.
Popularny na Allegro w cenie 270zł/t.
Wizualnie: suchutki, prosto z kopalni, przyjeżdża pod plandeką, prawie zero miału - granulacja idealna
Spalanie: zero spieków (żużel), wydajność porównywalna z polskim (wg dostawcy realnie 24-26 Mj/kg - co jest prawdopodobne), popiołu dużo mniej
Ale najlepsza jest cena - wraz z dostawą 400zł/t (mieszkam po drugiej stronie Polski)
Może żle trafiłem z polskim węglem (mokry jak szlam, połowa miału i dwa wiadra popiołu z żużlem ze 150kg węgla)
Podsumowując - Czeski z Allegro jest jak dla mnie lepszy i dużo tańszy.
Przyjenma jest również świadomość, że nikt mnie nie oszukał na składzie oraz fakt, że nawet kiedy tak cholernie drogi jest ekogroszek w Polsce, można go jeszcze zdobyć w normalnej wg mnie cenie.
Jeśli za węgiel trzeba płacić 700-750 zł/t - taniej wychodzi dobry piec na gaz.

QbaB
01-09-2009, 14:15
Czy znajdzie sie uzytkownik pieca Tilgner EKR.
Jak ceniacie produkty tego producenta ?

Znajdzie się, ale za jakiś tydzień.
W sobotę najwcześniej dokonam pierwszego uruchomienia.
Generalnie wyroby nie są najgorsze a cena jest przyzwoita (niska nawet).
Producent z długim stażem więc prawdopodobieństwo przykrych niespodzianek mniejsze.
Ja mam wersję z Brucerem i z płomienicami a nie półkami.
Sprzedawca mówił mi tez ostatnio że od niedawana płomienice są robione z cieńszych rurek ciśnieniowych więc sprawność powinna byc jeszcze lepsza.

Pzdr
QbaB

QbaB
01-09-2009, 14:20
Proszę o poradę.
Nastawiłem sie na piec na groszek i do wyboru mam nastepujace jednostki 25 KW:
Tilgner EKR
Heitz Q Eko
Ogniwo EKo

Prosze o podpowiedz którego pieca, stosunek jakosci do ceny jest najlepszy.

Też zastanaiałem sie pomiędzy Tilgnerem i Ogniwem.
Wygrał Tilgner ze względu na obsługę z przodu i na cenę (ponad 1,5 tys zł różnicy). Ogniwo ma wymiennik pionowy i przeba go czyścić z góry i z boku na dole (za to na pewno rzadziej).
Pzdr
QbaB

SUSPENSER
01-09-2009, 20:41
Chciałabym powiedzeć kilka słów na temat "czeskiego" węgla.
Kupiliśmy tonę jakoś w styczniu - tj jeszcze w okresie grzewczym i stwierdzam, iż do grzania ciepłej wody to owszem wystarczy ale do co. niestety jest za mało wydajny. Piec nie mógł osiągnąć wymaganej temperatury (60stopni). Zostawiliśmy go na lato i niedawno nam się skończył - i całe szczęście. Powiem tyle - syf w kotłowni o wiele większy niż przy czarnym węglu, piec trzeba czyścić (wyczystka) przynajmniej dwa razy częściej, o ilości popiołu nie wspomnę, a przede wszystkim śmierdzący dym z komina no i w kotłowni też zapach cudny - wcale nie twierdzę że w kotłowni ma pachnieć, ale to było coś nie do przyjęcia.
Dodam, iż kocioł mamy 18kw, a kotłownia nie grzeszy rozmiarami :)
Teraz kupiłam węgiel polski o wysokiej kaloryczności - najczęściej widywana temp. na kotle to 68-74 stopnie przy wymaganej na lato 52. Zużycie nieporównywalnie niższe i podejrzewam, iż w porównaniu cena, a zużycie wyjdę na to samo.
Oczywiście wybór należy do każdego z Was - ja już więcej czeskiego węgla nie kupię.
Pozdrawiam wszystkich ekogroszkowców.

Ponieważ mało jest na ten temat informacji na ten temat, dopiszę również swoje spostrzeżenia.
Właśnie pakuję w worki 25 ton węgla z Czech.
Popularny na Allegro w cenie 270zł/t.
Wizualnie: suchutki, prosto z kopalni, przyjeżdża pod plandeką, prawie zero miału - granulacja idealna
Spalanie: zero spieków (żużel), wydajność porównywalna z polskim (wg dostawcy realnie 24-26 Mj/kg - co jest prawdopodobne), popiołu dużo mniej
Ale najlepsza jest cena - wraz z dostawą 400zł/t (mieszkam po drugiej stronie Polski)
Może żle trafiłem z polskim węglem (mokry jak szlam, połowa miału i dwa wiadra popiołu z żużlem ze 150kg węgla)
Podsumowując - Czeski z Allegro jest jak dla mnie lepszy i dużo tańszy.
Przyjenma jest również świadomość, że nikt mnie nie oszukał na składzie oraz fakt, że nawet kiedy tak cholernie drogi jest ekogroszek w Polsce, można go jeszcze zdobyć w normalnej wg mnie cenie.
Jeśli za węgiel trzeba płacić 700-750 zł/t - taniej wychodzi dobry piec na gaz.

Jako niedawny zwolennik tego czeskiego węgla odpiszę na ten pean :wink:

Pewnie, że taniej wychodzi gaz ziemny (i wygodniej) - gdybym miał taki w zasięgu nawet bym się nie zastanawiał.

Podają ciepło spalania 29 MJ, ale wartość opałowa, która jest najistotniejsza jest na poziomie 22-23 MJ, więc trzeba założyć zużycie o około 20% większe niż w przypadku Chwałowickiego Pieklorza, który ma 27 MJ.
Sąsiad takim palił i potwierdza, że świetnie się pali (wysokie ciepło spalania i mała wilgotność), ale zużywa się go więcej.
Kupił workowany po 550 zł za tonę (biorąc pod uwagę kaloryczność porównując z Pieklorzem wychodzi 700 zł/tonę) + transport.

Kolejnym minusem jest to, że ma mniejszy ciężar właściwy, więc do podajnika wchodzi mniej kg - w praktyce trzeba go częściej dosypywać.

Popiołu może jest mniej, lecz jest bardzo "lotny" i osadza się w całym piecu przez co trzeba go częściej czyścić (u sąsiada zrobił się niezły syf).

Kolejna kwestia to worki - w okolicy wrocławia jest dostępny w workach na kartofle, które trudno ułożyć równo pod ścianą do wysokości 160 cm (a tak zwykle składuję ekogroszek, bo zajmuje mniej miejsca w garażu).

Minusami pieklorza jest jego duża wilgotność i cena (mam ofertę po 795 zł/tonę Chwałowickiego).

Porównałem oferty i za 3 tony czeskiego workowanego musiałbym zapłacić 3x700 (700 porównując wartości opałowe) + 150 (transport) = 2 250 zł, a za pieklorza 3x795 = 2 385 zł (transport gratis, bo mam blisko).
Biorąc także pod uwagę opinię sąsiada, który już nie chce czeskiego i różnicę w cenie 135 zł wolę kupić sprawdzony, wymagający rzadszego uzupełniania zasobnika i łatwiej magazynowalny Pieklorz Chwałowicki.

Pewnie gdybym kupił 25 ton czeskiego i workował sam wyszłoby "taniej", więc każdy musi sobie to przeliczyć sam.

Na koniec mam pytanie - jak sądzicie dlaczego czeskie kopalnie nie workują tego węgla ?

maroco11
02-09-2009, 07:23
witam
Wczoraj przegladałem sobie kotły i tak natknełem sie na takie: UNIRET i KWM-SGR firmy TERMIKO z jarocina, czy ktoś może ma jakeiś doświadzczenia z tymi kociołkami??? Bo nie ukrywam, ze cenki maja zachęcajace

zawijan
02-09-2009, 12:40
Ponieważ mało jest na ten temat informacji na ten temat, dopiszę również swoje spostrzeżenia.
Właśnie pakuję w worki 25 ton węgla z Czech.
Popularny na Allegro w cenie 270zł/t.
Wizualnie: suchutki, prosto z kopalni, przyjeżdża pod plandeką, prawie zero miału - granulacja idealna
Spalanie: zero spieków (żużel), wydajność porównywalna z polskim (wg dostawcy realnie 24-26 Mj/kg - co jest prawdopodobne), popiołu dużo mniej
Ale najlepsza jest cena - wraz z dostawą 400zł/t (mieszkam po drugiej stronie Polski)
Może żle trafiłem z polskim węglem (mokry jak szlam, połowa miału i dwa wiadra popiołu z żużlem ze 150kg węgla)
Podsumowując - Czeski z Allegro jest jak dla mnie lepszy i dużo tańszy.
Przyjenma jest również świadomość, że nikt mnie nie oszukał na składzie oraz fakt, że nawet kiedy tak cholernie drogi jest ekogroszek w Polsce, można go jeszcze zdobyć w normalnej wg mnie cenie.
Jeśli za węgiel trzeba płacić 700-750 zł/t - taniej wychodzi dobry piec na gaz.
Powyższe informacje są mało prawdopodobne. Nie spotkałem jeszcze węgla brunatnego o wartości opałowej wyższej niż 20MJ/kg. A tylko węgiel brunatny, wydobywany metodą odkrywkową, może mieć taką cenę. Najbliższe kopalnie odkrywkowe węgla kamiennego są dopiero na Syberii. W Czechach na pewno ich nie ma.

SUSPENSER
02-09-2009, 20:27
Powyższe informacje są mało prawdopodobne. Nie spotkałem jeszcze węgla brunatnego o wartości opałowej wyższej niż 20MJ/kg.

Dzięki za konkretną odpowiedź.

Od razu czułem, że podawanie przez sprzedających go ciepła spalania 29 MJ jako "najważniejszy parametr" to jakaś ściema (laik nie zwróci uwagi na definicję tylko ilość MJ).

Podawali jeszcze inne parametry, ale o wartości opałowej nawet się nie zająknęli :evil:

lackyluk
03-09-2009, 09:33
Próbuję czeski groszek aktualnie. Do podgrzewania wody jest ok. zużycie zbliżone do polskiego groszku( piec 25kW zasobnik 200l). To co zauważyłem to jednak więcej sadzy i widoczny dymek z komina czego nie ma jak paliłem groszkim z BOBRKA. Tak wiec na lato ok ( 40zł/m-c) na zimę taka normalna to będzie za słaby.

zawijan
03-09-2009, 11:04
Próbuję czeski groszek aktualnie. Do podgrzewania wody jest ok. zużycie zbliżone do polskiego groszku( piec 25kW zasobnik 200l). To co zauważyłem to jednak więcej sadzy i widoczny dymek z komina czego nie ma jak paliłem groszkim z BOBRKA. Tak wiec na lato ok ( 40zł/m-c) na zimę taka normalna to będzie za słaby.

"Czeski groszek" to groszek z węgla brunatnego. Gdzieś już o tym pisałem i być może się powtórzę. Generalnie jest to paliwo przyzwoite i spala się nieźle. Na naszym blogu "kotły co - poradnik użytkownika" (http://zawijan.wordpress.com/8-palniki-automatyczne/brucer-paliwa/) można znaleźć wyniki spalania testowego tego paliwa.
Natomiast jest to węgiel o silnie zmiennych parametrach w zależności od miejsca pochodzenia. Doskonale wiecie, jak bardzo różnią się w praktyce węgle np. z kop.Piast (retopal), Chwałowice, czy Piekary. W przypadku węgla brunatnego te różnice są jeszcze większe. Szczególnie silnie zmienia się wartość opałowa - od 10 do 20 MJ/kg. Do kupna tego węgla trzeba więc podchodzić "z zimną głową" i nie zachłystywać się niską ceną, tylko żądać danych n/t wartości opałowej i przeliczyć cenę na 1MJ - dopiero wtedy porównywać z ceną 1MJ w polskich węglach. Pośrednicy i kombinatorzy nie śpią!

SUSPENSER
03-09-2009, 12:52
Spytałem o wartość opałową tego czeskiego i odpisali mi tak:

wartośc energetyczna 26,5 KJ
wartość opałowa 24,5

a inni tak:
wartość opałowa waha się między 24-25MJ

Jeszcze troche a osiągnie 30 :lol:

adi_
03-09-2009, 22:11
a tak apropo tego czeskiego to przecia nasze uni odnas targaja nasz wungiel my mumy ta sama szychta
no ich wegiel to ten sam co nasz z tego samego pokladu tylko ze u nich jest tego tylko 15 % a u nas reszta i juz
sam szukam pieca i nie wiem jaki wybrac czytam ten watek od poczatku jestem na 5 stronie do konca to az glowa boli a piecy na liscie 9 pozdrawiam

zawijan
04-09-2009, 10:24
Sprzedawca mówił mi tez ostatnio że od niedawana płomienice są robione z cieńszych rurek ciśnieniowych więc sprawność powinna byc jeszcze lepsza

Cytowane powyżej słowa sprzedawcy, to kolejny z chwytów marketingowych, bez pokrycia w praktyce. Jest to prawda - pocienienie przegrody stalowej pomiędzy spalinami a wodą rzeczywiście zwiększa wymianę ciepła, a tym samym sprawność. Jednakże zmiana tej grubości o 1mm skutkuje zmianą sprawności o niecały 1%. O sprawności kotła nie decydują grubości blach, tylko konstrukcja wymiennika - taka aby prędkości przepływu spalin w kanałach spalinowych były jak największe. Zobaczcie "kotły co - poradnik użytkownika" (http://zawijan.wordpress.com/5-budowa-kotla/wymienniki-ciepla/).
Poza tym minimalne grubości ścianek w kotłach są normowane i nie można ich przekraczać - dla ścianek mających kontakt z płomieniem jest to 5mm, dla kanałów spalinowych (bez płomienia) 4mm dla ścianek płaskich i 3,2mm dla rurek o przekroju kołowym. Te wymiary dotyczą ścianek ze stali węglowej. Dla stali stopowych grubości te mogą być mniejsze, ale stale stopowe mają gorszy współczynnik przewodzenia ciepła, więc nie przyniosłoby to poprawy sprawności.
Grubości ścianek są bardzo ważne z punktu widzenia żywotności kotła - im grubsza, tym dłużej musi ją zżerać korozja. Jednakże w konstrukcjach spawanych z grubszych blach występują większe naprężenia "pospawalnicze", które osłabiają wytrzymałość i zwiększają podatność na korozję. Toteż reklamowanie kotłów w drugą stronę (zwiększania grubości ścianek) również jest chwytem marketingowym. W dodatku grubsze ścianki wymagają istotnych zmian w technologii spawania, które znacznie podrażają kocioł. Grubość 4-6mm - w zależności od strefy kotła - jest absolutnie wystarczająca.
Nie dawajcie się również nabierać na kotły wykonane ze stali kotłowej zamiast stali węglowej. Dla osoby spoza branży jest to bardzo chwytliwy argument. Natomiast stal kotłowa to jest po prostu stal węglowa modyfikowana tak, że ma wyższą wytrzymałość w wysokich temperaturach (500 st. Celsjusza) i jest przeznaczona dla kotłów parowych. W kotle wodnym na powierzchni ścianki nie mogą wystąpić temperatury wyższe niż 150 st. Celsjusza, gdyż z drugiej strony ścianki jest przecież woda o temperaturze niższej niż 90 st. Celsjusza, a ścianka stalowa bardzo dobrze przewodzi ciepło. W takich warunkach walory stali kotłowej są bezużyteczne.
Nasza rada - zapomnijcie o dyskusjach nad wpływem grubości ścianek w kotle. Jeśli chcecie mieć jak najwyższą sprawność - jak najczęściej oczyszczajcie ścianki wymiennika z narostów, które są bardzo dobrymi izolatorami.

tom11111
06-09-2009, 09:03
Witam,

A ja ma prosbe o pomoc.
Mam Cichewicza 25kW Futura Econo od 1 roku. Ostatniej zimy spalanie jakie osiagalem w zimniejsze tygodnie bylo okrutne - 45kg/dobe - dom ok. 200 m2.
Piec nie ma zaworu 3 ani 4 drogowego. Mam tylko termostat pokojowy. Na poczatku mialem elektroniczny, pozniej zmienilem go na zwykly i zaden mi sie nie podoba. Przy elektronicznym piec zalacza sie co kilkadziesiat sekund na krotko (np. 20 sekund), a przy zwyklym, minie 12 godzin zanim sie zalaczy i potem chodzi nastepne 12 godzin zeby sie znowu na tyle wylaczyc (termostat ma 1 stopien ponad i ponizej nastiownej temp., zanim sie zalaczy i rozlaczy). Generalnei ZERO oszczednosci.
Pomysl, zeby to zmienic mam nastepujacy. Na wyjsciu z pieca zaloze zawor 3 lub 4 drogowy, ktorym bede regulowal temp. wody wychodzacej na c.o. Wiem, ze co kilka dni moze byc potrzeba zmiany przeplywu przez ten zawor, ale nie widze z tym problemu.
Moj zamysl jest taki, ze piec bedzie chodzil stale z optymalna temp. ok 56-58 stopni, a temp. na grzejnikach bedzie taka jak bede chcial.
Nie wiem tylko czy takie rowiazanie da mi jakies oszczednosci.
Czy ktos z Was mial juz podobny problem i zastosowal takie wlasnie rozwiazanie, zeby zminimalizowac spalanie? Jesli ktos juz wprowadzal u siebie opisane przeze mnie zmiany, bede bardzo zobowiazany za rady i uwagi.
Jak macie ewentualnie inny pomysly, zeby mi pomoc zaoszczedzic, rowniez chetnie wyslucham.
Dzieki.

SUSPENSER
06-09-2009, 20:18
tom - u mnie jest zawór 3-drogowy i termostaty na grzejnikach i ten zestaw pracuje bardzo dobrze.

Mam też termostat pokojowy, ale nawet go nie mogłem wypróbować - sąsiad przy podobnym układzie jak u mnie używał takiego termostatu i sobie to chwalił.

Tej zimy na pewno spróbuję go użyć i zobaczę czy jest coś wart u mnie.

Może warto byłoby u Ciebie założyć termostaty na grzejnikach, ale na pewno warto dać zawór 3 lub 4 drogowy - wiem, bo na początku nie używałem tego zaworu i piec pracował bardzo niestabilnie przez co miałem większe zużycie węgla.

Podsumowując - załóż zawór, ustaw tak by mieszał wodę z obiegu w proporcji 80% z ta z pieca w proporcji 20% i przetestuj system (80/20 tzn. zawór w pozycji 8 jest u mnie i się sprawdza).

Daj znać co z tego wyszło - powodzenia :wink:

tom11111
07-09-2009, 10:18
Dzieki za podpowiedz, jak takie rozwiazanei zastosuje to dam znac co wyszlo.
Mial ktos jeszcze moze podobne "problemy"?
I przy okazji, czy sa termostaty grzejnikowe na rurki 3/4?
Na kilku grzejnikach 2 lata temu zalozylem (ale tylko w 1 pokoju i kuchni) i mi hydraulik wspawywal rurke 1/2 do tej co mam, czyli 3/4 zeby moc ten termostat zamocowac - masakra!

adi_
08-09-2009, 07:19
no dlago wszyscy juz zainstalowali piece nikt nie ma juz nic do dodania watek ucieka a ja nadal szukam

grego_h
08-09-2009, 11:35
Witam, ja także stoję przed wyborem pieca i wybieram między:

Ling Duo 25 kw oraz Polspaw MAX PLUS U.

Osobiście jestem bardziej za lingiem ponieważ interesuje mnie palenie owsem. Natomiast sprzedawca poleca tego Polspawa bo ma jakiś nowy palnik i można nim palić eko groszkiem i miałem. O Lingu mówił że ze względu na wymiennik rurowy będzie się bardziej brudził i trzeba go czyścić raz w tygodniu. Co o tym sądzicie bo już kupuje piec pół roku i dalej nie jestem pewny.

diabel200
08-09-2009, 21:37
witam szanowne grono forumowiczów, jak widzicie jestem z wami od niedawna ,wiec witam tymbardziej wszystkich.
Do rzeczy:
Noszę sie z zamiarem kupna pieca z podajnikiem. Przeczytałem ten wątek o pierwszego postu i dalej myślę,dumam,i analizuje co wybrać.
Zastanawiam sie na takimi ocpcjami:
http://www.allegro.pl/item724614896_kociol_kotly_piec_piece_pow_ogrz_do_ 150_19kw.html
Uniret Termiko 19KW
zdaje sobie sprawe z tego ze ten system PID to pewnie część marketingu, ale mam cichą nadzieję ze sie mylę. Gdzies tu w tym wątku przeczytałem,jak ktos opisywal ze ma podobne sterowanie, zapodawał tylko temperature kotla,a resztę robił sterownik automatycznie.

Cena 4,990 plus ewentualna dostawa.

Drugi to zębiec
http://www.allegro.pl/item732056840_kociol_c_o_zebiec_kp19c_podajnik_pie c_c_o_radom.html
na allegro cena jak widzicie 6,800, w castoramie jest on obecnie w promocji za 4990 bodajże.

no i ten:
http://www.kotlyco.pl/eko-tech,,Eko-Tech,c8ef9d56e2c1998ef220743e56f9f838.html
cena w castoramie ok 5600pln. oglądałem go dziś i na moje laickie oko wydaje sie być dość fajnie zrobiony, bo i estetyczny i palenisko mial z żeliwa,a zębiec stalowy. nie wiem jak jest z uniretem.

Jedno co mnie nurtuje to informacje jakie uzyskalem odnosnie mocy pieca, niby obydwa maja 19Kw, ale zobaczcie jak ogrzewanyi metraż różny. hmmm zastanawiające:(

Czy jest ktos z użytkowników tych piecy? mógłby mi ktoś z was doradzić co wybrać? czy może są one podobnej jakości?

dom ktory ma on ogrzewać to ok 140m2 powierzchni do ogrzania (chyba ze zdecyduje sie na dogrzewanie garażu to ok 20m2 wiecej).
dom bedzie ocieplony styro 10cm, sciany poroton 24,5.
do tego zamierzamy w salonie zainstalować kominek z plaszczem wodnym, i do ogrzewania wody latem solary. (narazie nie zastanawialem sie nad moca kominka i solarów)

nie wiem wogole czy dobrze robie ze chce kominek z plaszczem wodnym, ale chce sie zabezpieczyc na wypadek gdyby cena groszku byla nie na moja kieszen. wiecie zdazaja sie chwile w zyciu ze czlowiek moze zostac bez pracy, wowczas palilbym drewnem w kominku. (las mam dookola domu:) )

dziekuję z ewentualne porady

docent161
09-09-2009, 02:48
skoro masz dużo drewna w około to może lepiej astanów się nad piecem np. Atmos - jest to piec na gaz drzewny

pietrekzbronami
09-09-2009, 08:29
A interesował się ktoś piecami firmy STALKOT?

Chodzi mi dokładnie o piec http://allegro.pl/item726427240_piec_z_podajnikiem_19_kw_uniwersalny _nowosc.html, który ma podajnik uniwersalny z możliwością spalania Eko-Groszek, pellet, groszek+miał, owies.
http://www.stalkot.pl/kotly/podajnik_uniwersalny_1.png

QbaB
09-09-2009, 11:14
A interesował się ktoś piecami firmy STALKOT?

Chodzi mi dokładnie o piec http://allegro.pl/item726427240_piec_z_podajnikiem_19_kw_uniwersalny _nowosc.html, który ma podajnik uniwersalny z możliwością spalania Eko-Groszek, pellet, groszek+miał, owies.
http://www.stalkot.pl/kotly/podajnik_uniwersalny_1.png

Witam
Też kiedyś oglądałem tego typu palnik ale jak troche poczytałem to zdałem sobie sprawę że nie jest to najlepsza konstrukcja.
Zdecydowanie lepszym rozwązaniem z punktu widzenia procesu spalania jest podawanie paliwa od dołu. Kolejne etapy (odgazowanie, spalanie i dopalanie) przechodzą we właściwej kolejności i efektywnośc jest najlepsza.
W tym palniku niespalone gazy ze świeżej dawki paliwa uciekają do góry i nigdy nie ulegną juz spaleniu. Można by kombinowac z jakims deflektorem lecz to już nie to samo.
Pzdr
QbaB

diabel200
13-09-2009, 08:09
skoro masz dużo drewna w około to może lepiej astanów się nad piecem np. Atmos - jest to piec na gaz drzewny

No niby tak,tylko jakoś nie przekonują mnie te piece.
Wolałbym otrzymać opinię użytkowników tych propozycji które podałem,czyli żębiec-uni ret- eko tech? za i przeciw, są tu pewnie "masochiści techniczni":) (sory za termin) którzy analizowali już podobne wybory.
czas nagli bo zima za pasem:).

maroco11
17-09-2009, 13:48
witam szanowne grono forumowiczów, jak widzicie jestem z wami od niedawna ,wiec witam tymbardziej wszystkich.
Do rzeczy:
Noszę sie z zamiarem kupna pieca z podajnikiem. Przeczytałem ten wątek o pierwszego postu i dalej myślę,dumam,i analizuje co wybrać.
Zastanawiam sie na takimi ocpcjami:
http://www.allegro.pl/item724614896_kociol_kotly_piec_piece_pow_ogrz_do_ 150_19kw.html
Uniret Termiko 19KW
zdaje sobie sprawe z tego ze ten system PID to pewnie część marketingu, ale mam cichą nadzieję ze sie mylę. Gdzies tu w tym wątku przeczytałem,jak ktos opisywal ze ma podobne sterowanie, zapodawał tylko temperature kotla,a resztę robił sterownik automatycznie.

Cena 4,990 plus ewentualna dostawa.



Diabel>>> ja też wlasnei sie zastanawiam nad tym kociołkiem, tyle ze w wersji 25 kW , masz jakies bardziej szczegolowe info co do tego producenta?? Mi przysłali jakies folderki, a dodatkowo wyslalem jeszcze zapytanie , ale widze , ze to samo oferuje firma Dziubarczyk

SUSPENSER
17-09-2009, 22:47
Wszedłem na stronę podaną w linku i obejrzałem te piece.

Wg mnie są w porządku (wysoka sprawność, ciekawy patent regulacji przesłony wentylatora - bo chyba po to ta wajcha na dole, niska cena itd.) poza kilkoma szczegółami:

- klapy licują się z obudową, więc przy czyszczeniu na pewno nasypie się w zagłębienia obudowy pieca w które one wchodzą - poza tym utrudnia czyszczenie - zwykle szufelkę podstawiam pod dolną krawędź WYSTAJĄCEJ poza lico obudowy wyczystki,

- klapy są stalowe - u mnie żeliwne - trwalsze,

- na zdjęciu z pootwieranymi klapami w górnym otworze jest w płaszczyźnie horyzontalnej jakiś element izolacyjny - jak on jest zamocowany - czy nie odpadnie po roku użytkowania ?

- z tego co widzę jest bardzo utrudniony dostęp do retorty a bywa, że jest potrzebny - usuwanie spieków, kształtowanie paleniska, rozpalanie

- popielnik ma fatalnie niskie ścianki boczne - tylnej nie można podwyższyć, ale boczne powinni to będzie mniej się rozsypywać na podłogę przy jego wysuwaniu

- jak przewidują czyszczenie wymiennika - zwłaszcza górnej części w której są blachy rozbijające ciąg - czy daja do tego jakieś narzędzie (w sezonie wypada czyścić raz na 1-2 tygodnie inaczej bardzo spada sprawność pieca) ?

- jakie wymiary ma klapa zasobnika do wsypywania węgla - czy można spokojnie oprzeć worek i wsypać zawartość przechylając go po rozcięciu krawędzi - gdy podadzą porównam ze swoją i sam Wam na to odpowiem ;-)

Tyle na szybko - spytajcie o to producenta i dajcie znać co odpisał.

PS ja mam od ponad roku taki piec (wersja 18 kW) :
http://www.enka-ogrzewanie.pl/kotly-enka-set.html

Po doświadczeniach z zeszłej, mroźnej zimy wiem, że spokojnie wystarczyłby 16 kW dla mojego domu (wszystko jak w projekcie + wentylacja z rekuperatorem i GWC):
http://archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom-w-paprociach-2/m410794850837b

maroco11
18-09-2009, 07:51
Wszedłem na stronę podaną w linku i obejrzałem te piece.

Wg mnie są w porządku (wysoka sprawność, ciekawy patent regulacji przesłony wentylatora - bo chyba po to ta wajcha na dole, niska cena itd.) poza kilkoma szczegółami:
......
Po doświadczeniach z zeszłej, mroźnej zimy wiem, że spokojnie wystarczyłby 16 kW dla mojego domu (wszystko jak w projekcie + wentylacja z rekuperatorem i GWC):
http://archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom-w-paprociach-2/m410794850837b

Dzieki za uwagi , ja wlasnei sprawdzam sobie te kotły Enki i zastanawia mnie fakt, ze w tabelce odnosnie powierzchni ogrzewanego domu podaja takie małe wartosci ??? , ze np kocioał 22kW to 100-140m2??? A takiego jak Ty masz czyli 18kW nie maja w tej chwili w ofercie , bo jest 16 i 22, byc moze te 18kW Tobie wystarcza bo masz wentylcję mechaniczna i gwc , ja nie bedę posiadał nic z tych rzeczy, a powierzchnia domku podobna + podpiwniczenie pod garażem. Z Twoich doswiadczeń to wybrać kocioł "na styk" mocy czy jednak lekko przewymiarowany ????

Vafel
18-09-2009, 09:39
PS ja mam od ponad roku taki piec (wersja 18 kW) :
http://www.enka-ogrzewanie.pl/kotly-enka-set.html

Po doświadczeniach z zeszłej, mroźnej zimy wiem, że spokojnie wystarczyłby 16 kW dla mojego domu (wszystko jak w projekcie + wentylacja z rekuperatorem i GWC):
http://archon.pl/gotowe-projekty-domow/dom-w-paprociach-2/m410794850837b

Mnie bardzo interesuje ta Enka (16kW), ale w wersji z czopuchem do góry, bo zależy mi na tym, żeby jak najmniej odstawała od ściany.

Jak Ci się Twój kociołek sprawuje? Wszystko OK? Dobrze się to czyści?

Alternatywnie w grę wchodzi jakiś nietypowy HEF (wąski z czopuchem z boku).

Na razie w zasadzie zastanawiam się nad tymi dwoma kotłami...

SUSPENSER
18-09-2009, 21:57
Dzieki za uwagi , ja wlasnei sprawdzam sobie te kotły Enki i zastanawia mnie fakt, ze w tabelce odnosnie powierzchni ogrzewanego domu podaja takie małe wartosci ??? , ze np kocioał 22kW to 100-140m2??? .... Z Twoich doswiadczeń to wybrać kocioł "na styk" mocy czy jednak lekko przewymiarowany ????

Ja mam przewymiarowany, bo gdy kupowałem nie było mniejszych.

Te wartości wg mnie podają bardzo ostrożnie i marketingowo tzn. po pierwsze podają powierzchnię bardzo ostroznie jak dla budynku ocieplonego wg minimalnej dopuszczonej norny, po drugie chcą sprzedać większy, droższy piec, po trzecie chcą mieć 200% pewności, że jego moc będzie wystarczająca nawet gdy użytkownik będzie dyletantem technicznym i będzie go czyścił dopiero gdy się zapcha nie zważając na duży spadek sprawności proporcjonalny do zabrudzenia wymiennika.

Co do wyboru mocy wziąłbym pod uwagę zapotrzebowanie budynku na moc cieplną w kW podaną w projekcie, uwzględnił przeróbki (np. wentylację z reku, grubsze ocieplenie itp.) i dodał orientacyjne zapotrzebowanie ciepła na CWU (zależne od ilości domowników).

U mnie wygląda to tak - zapotrzebowanie budynku 12 kW - 4 kW (przez wentylację ucieka do 45% ciepła, wydajność rekuperatora min. 90%) + 4 kW (grzanie wody dla 2 osób) = 12 kW
Piec mam mocniejszy przez co nawet przy najwiekszych mrozach pracował dość rzadko, czyli z małą sprawnością (nie miałem jeszcze PID).

Wolałbym piec z mocą dobraną "na styk" bo wtedy lepiej by pracował nawet bez PID.
Właśnie po to stworzono PID, żeby piec pracował ciągle i wyeliminować stygnięcie paleniska, które notorycznie występowało przy przewymiarowanym piecu.

Pełna moc dobranego "na styk" będzie i tak wykorzystana tylko przez kilka najzimniejszych dni (-20 stopni) przy częstym kąpaniu się.

Minusy Enki

- popielnik ma niskie ścianki boczne - tylnej nie można podwyższyć, ale boczne powinni to będzie mniej się rozsypywać na podłogę przy jego wysuwaniu,
- wentylator jak dla mnie był zbyt hałaśliwy więc przysłoniłem wlot włókniną filtracyjną i teraz jest ok - nadal jednak bierze sporo prądu - mogliby dać jakiś typu PAPST (jeszcze chyba żaden producent takiego nie zastosował),
- nie mam deflektora płomienia - przy mocy 22 kW u sąsiada jest, nie wiem czy jest w wersji 16 kW oferowanej dzisiaj.

maryla54
21-09-2009, 16:22
Sorki, ale ja z trochę innej beczki - mam Elektromet 15kw już czwarty sezon (jestem zadowolona). W tej chwili zastanawiam się nad doborem paliwa: CZYM PALIĆ ??. Eko-groszkiem (DROGI) , zmieszać z czeskim, samym czeskim czy ...... OWSEM?? Poradzcie prosze. Dzieki.

diabel200
21-09-2009, 18:21
marco11 no własnie też mnie zastanawia fakt rozbiezności w powierzchni grzewczej różnych producentów.
Wczoraj byłem u kumpla ktory od stycznia tego roku ma Zębca 19kw, wygląda to nawet dobrze, tzn jest dość dobre dojście do retorty, ale zerwało mu już drugi raz jakiś klin (taka śrubka z gwinetm) przy ślimaku. Jakiś kamyk w groszku sie zapodział! kurcze czy one wszystkie tekie czułe na jakieś zanieczyszczenia? nadmienię ze to nie był głaz ,a kamyk!! nie ma sterowania PID co ja wolałbym mieć.

Ale co mnie zdziwiło: obejrząłem ulotkę tego zębca i dane to :
Powierzchnia grzewcza przy scianie z pustaka ceramicznego 24 bez ocieplnenia 190m2, z ociepleniem 10cm styro powierzchnia wzrasta do 290 m2!!!!! czy to tak jest czy tylko marketing i jakies dane z kosmosu?

Suspenser dzięki za analizę. Ładnie to to wygląda, ale raczej nie o wygląd tu powinno chodzić, a o praktycznośc i łatwość w obsłudze, niezawodności tid.
kurcze jutro jade do castoramy obejrzec jeszcze na sucho tego zębca i ekotecha.

JACUŚ
21-09-2009, 21:33
Mam pytanie odnoscie uszczelniania silikonem palnika, czy moglby mi ktos to dokladnie wytlumaczyc o co chodzi i jak to zrobic?
Jestem kompletny laikiem w tych sprawach i przepraszam jezeli cos pomieszalem.

QbaB
22-09-2009, 07:08
Mam pytanie odnoscie uszczelniania silikonem palnika, czy moglby mi ktos to dokladnie wytlumaczyc o co chodzi i jak to zrobic?
Jestem kompletny laikiem w tych sprawach i przepraszam jezeli cos pomieszalem.

Zapewne chodzi Ci o palnik Brucer. Na razie nie słyszałem o potrzebie uszczelniania innych palników. Jeżeli brucer to sprawa jest prosta. Zdejmujesz ten szeroki kołnierz odwracasz do góry nogami a tam jest rowek, w ten rowek pakujesz silikon (do wysokich temperatur) i zakładasz z powrotem kołnierz na palnik.
Palnik ten zapewne wymaga uszczelnienia z powodu tego że jest odlewem i części nie są idealnie spasowane. Przez te szpary pomiędzy kołnieżem i dołem palnika ucieka powietrze z dmuchawy i nie wpada go wystarczająco dużo do miejsca spalania.
Pzdr
QbaB

maroco11
22-09-2009, 09:09
wiecie ... zacytuję Wam tu wiadomosc jaką otrzymałem od jednego z producentów kotólow - zwróćcie uwagę na różne moce, a dodatkowo n astronie www jest orientacyjny kalkulator mocy, z którego wynika, ze z zapasem na cwu to 18kW powinno spokojnie starczyć

"EKO-R 25 kW cena: 7 166,30 zł brutto. Powierzchnię którą można ogrzać tym kotłem to 170-220 m2

EKO-2wJ 36 kW cena:9 344,99 zł brutto. Powierzchnię którą można ogrzać tym kotłem to 170-240 m2
"
i Wy na to ???

diabel200
22-09-2009, 16:53
no własnie te moce kotłów.

U mnie jest juz po ptokach, pojechałem dziś do castoramy( moje rodzime firmy sprzedajace kotly, ceny maja jak z kosmosu za te same modele,dlatego wybralem castorame) z decyzją że biroę jednak tego zębca, ale obok stał taki piękny eko-tech 19KW, no i wziąłem tego.
rózniaca w cenie ok 600 wiecej eko-tech, ale jak obejrzalem oba to jakoś ten wydal mi sie solidniejszy, a po drugie eko-tech jest z palnikiem brucer, o tkorym to czytałem dość optymistyczne opinie. zobaczymy ja to bedzie w praktyce sie sprawialo.
Do czyszczenia tez wydaje sie byc lepszy niz zębiec. no i samo wykonanie to juz dosc spora roznica na korzysc eko-techa.

tak więc mam eko-techa, i mam nadzieję że będe zadowolony z niego!

SUSPENSER
22-09-2009, 20:54
wiecie ... zacytuję Wam tu wiadomosc jaką otrzymałem od jednego z producentów kotólow - zwróćcie uwagę na różne moce, a dodatkowo n astronie www jest orientacyjny kalkulator mocy, z którego wynika, ze z zapasem na cwu to 18kW powinno spokojnie starczyć

"EKO-R 25 kW cena: 7 166,30 zł brutto. Powierzchnię którą można ogrzać tym kotłem to 170-220 m2

EKO-2wJ 36 kW cena:9 344,99 zł brutto. Powierzchnię którą można ogrzać tym kotłem to 170-240 m2
"
i Wy na to ???

A ja no to:

- mam piec 18 kW w domu o pow. użytk. 170 m2 [podłóg 185 m2] (liczone razem z ogrzewanym garażem) + CWU dla 2 osób i jest to moc zbyt duża - wystarczyłoby z zapasem 15 kW.

Spytaj producenta o co mu chodzi :lol:

Ja już jednego tak przetrenowałem, że pozmieniał opisy na zgodne z rzeczywistością :wink:

Ale nie wierz im do końca - jakbym słuchał serwisanta to NIGDY bym nie ustawił parametrów pieca prawidłowo - gość chyba nie miał w życiu pieca w domu, bo takich bzdur mi nagadał, że głowa mała.

PS zobacz jaka jest moc potrzebna do ogrzania domu wg Twojego projektu - może podali sensowne wartości - u mnie np. było 12 kW (a ja dołożyłem jeszcze styro i rekuperator z GWC).

maroco11
23-09-2009, 08:32
A ja no to:

- mam piec 18 kW w domu o pow. użytk. 170 m2 [podłóg 185 m2] (liczone razem z ogrzewanym garażem) + CWU dla 2 osób i jest to moc zbyt duża - wystarczyłoby z zapasem 15 kW.

Spytaj producenta o co mu chodzi :lol:

Ja już jednego tak przetrenowałem, że pozmieniał opisy na zgodne z rzeczywistością :wink:

Ale nie wierz im do końca - jakbym słuchał serwisanta to NIGDY bym nie ustawił parametrów pieca prawidłowo - gość chyba nie miał w życiu pieca w domu, bo takich bzdur mi nagadał, że głowa mała.

PS zobacz jaka jest moc potrzebna do ogrzania domu wg Twojego projektu - może podali sensowne wartości - u mnie np. było 12 kW (a ja dołożyłem jeszcze styro i rekuperator z GWC).

Ja mam w projekcie 15,5kW, sciany sa tam jednowarstwowe , a ja zastosowałem poroton Robbena szlifowany łączony na klej o grubosci 24 cm i do tego daję wlasnei styropian o grubości 12 i współczynniku lambda 0,036, na dachu mam wełnę 18 + 5 cm , takze chyba tez zaryzykuję na te 18 kW...

lasche
28-09-2009, 21:49
U nas powierzchnia 183 m2 zamieszkała przez 6 osób. Wybraliśmy Ling - duo ale wahamy się pomiędzy 25kW i 15 kW. Jak dobrać podgrzewacz wody?

jeanpascale
29-09-2009, 10:22
ja mam 25kw i metraz podobny i moim zdaniem piec ma za duzą moc, w twoim przypadku uwazam 18-20kw wystarczy ( jesli oczywiscie ocieplenie odpowiednie)

lasche
29-09-2009, 19:31
ocieplenie 25 cm wełny na poddaszu oraz 10 cm na ścianach

jarq235
01-10-2009, 21:29
Witam. Czy ktoś z was użytkuje kocioł EKO PLUS UNIWERSALNY firmy BUDMET-NOCOŃ i może podzielić się doświadczeniami.

QbaB
02-10-2009, 06:59
Czy znajdzie sie uzytkownik pieca Tilgner EKR.
Jak ceniacie produkty tego producenta ?

Znajdzie się, ale za jakiś tydzień.
W sobotę najwcześniej dokonam pierwszego uruchomienia.
Generalnie wyroby nie są najgorsze a cena jest przyzwoita (niska nawet).
Producent z długim stażem więc prawdopodobieństwo przykrych niespodzianek mniejsze.
Ja mam wersję z Brucerem i z płomienicami a nie półkami.
Sprzedawca mówił mi tez ostatnio że od niedawana płomienice są robione z cieńszych rurek ciśnieniowych więc sprawność powinna byc jeszcze lepsza.

Pzdr
QbaB

No i odpaliłem choc nie bez problemów.
Opiszę krótko historię.
Kocioł przyszedł do mnie ze ściętą zawleczką. Nie przejąłem się tym za bardzo i zadzwoniłem do sprzedwcy z prośba o dodatkowe zawleczki. Otrzymałem je i temat przecichł ze względy na to że kotła jeszcze nie instalowałem. To było w maju. Tydzień temu miało nastąpić uruchomienie kotła. Przed uruchomieniem tknęło mnie żeby zobaczyc czy ślimak sie przekręci i spróbowałem to zrobic przy użyciu klucza (oczywiście przy wyjętej zawleczce). Niestety nie dało rady. Odkręciłem motoreduktor i okazało sie że ślimak kręci sie lekko. Przykręciłem motreduktor - blokada. Okazało się ze prawdopodobnie dokręcenie reduktora blokowało cały układ, gdyz po poluzowaniu śrub mocujących motoreduktor wszystko chodziło. Wstawiłem więc podkładki, uczelniłem kołniez silikonem bo powstałą szczelina wydobywał się dym i uruchomiłem piec. Podczas pracy mój hydraulik zauważył że pracują jednocześnie pompy CO i CWU i że u innego klienta pracowały one naprzemiennie. To wszystko działo sie w piątek wieczorem. W niedziele wieczorem wysłałem maila z reklmacją na blokowanie ślimaka. Odzew był już ok 6 rano w poniedziałek. Serwisant zaproponował termin an piątek lub przyszły poniedziałek. Ostatecznie przyjechał w czwartek.
Wymienił cały środek podajnika (ślimak, zabierak) dołożył uszczelke na kołniez motoreduktora. Zadzwoniłem do serwisanta podczas naprawy (ja byłem w pracy) i powiedziałem jeszcze o pompach i sterowniku. Sterownik zostal wymieniony.
Wniosek:
Jestem zadowolony, zgłaszam problem i jest on rozwiązywany bez marudzenia i skutecznie. Serwis się kontaktuje z klientem i umawia na termin naprawy.
Chciałbym zauważyć że z Pleszewa do mnie jest 140 km tak więc nie jest to blisko a jednak nie było żadnego problemu.

Pomimo sprzedaży wadliwego pieca (chyba szwankuje sprawdzanie przed wysłaniem) naprawa odbyła sie w miarę sprawnie i bezproblemowo. Wada pieca nie uniemożliwiał jego pracy więc to też nie byl duży problem.
Generalnie polecam firmę Tilgner, widać że podejście do klienta jest dobre.

Pzdr
QbaB

VIP Jacek
02-10-2009, 19:31
no dobra serwis twierdzisz ok, wszystko naprawili, klientem się przejmują, wszystko cacy, ALE.
Przecież kupiłeś nowy kocioł, fukiel nówka nie śmigana. Zatem powinien być sprawny, nie uszkodzony, gotowy do roboty. A tu problemy.
To ja nie wiem, czy to dobre produkty ten Tilgner produkuje. Pozostaje pewien niesmak i rozczarowanie. A ciekawe, jak jest z innymi kotłami tej firmy. Co komu innego się przytrafiło lub przytrafi?? :roll:

agaa100
03-10-2009, 00:44
witam
Czy znajdę tutaj kogoś kto uzytkuje kocioł PER-EKO KSR 25 kW
http://www.per-eko.pl/?ksr-25,52
Zastanawiam się czy warto w niego zainwestować ...

emakkk
04-10-2009, 21:05
Witam.
Od wczoraj rozgryzam temat kotła. Wprawdzie mają mi dopiero montować komin, ale warto wiedzieć na jakiej wysokości przewidzieć umieszczenie wejścia dla komina. Z tego, co się zorientowałem to kotły mają czopuch na różnych wysokościach od 100 cm do 135 cm (z tych które oglądałem). Powiedzcie, czy wystarczy, żeby to wejście było wyżej od czopucha czyli np dać na 140-150 cm nad posadzką, czy jednak warto żeby był na odpowiedniej dla konkretnego kotła wysokości?
Męczę się jeszcze z tym doborem mocy. Wprawdzie w projekcie mam 24 kW, ale to w obliczeniach dla ściany jednowarstwowej (Ytong U=29 W/m2K), a ja buduję w porothermie +15 cm styropianu (U=21 W/m2K) i będę miał zamontowany rekuperator. Obliczenia też były dla 5-osobowej rodziny, a u mnie jest 2+2. Domek o powierzchni użytkowej 160 m kw. Na jakiejś stronie wyczytałem, że dla nowych domów przyjmuje się w obliczeniach 60-70 W na metr użytkowy. Patrząc jeszcze na to, co napisał SUSPENSER dochodzę do wniosku, że 16 kW w moim przypadku powinno wystarczyć.
No i męka z wyborem producenta. Chciałbym, żeby był z tym sterownikiem PID II i coś tam dalej :) . Czy warto postawić na tych niby najbardziej renomowanych? Wydatek 8-9 tys. czy się nie przejmować i kupić coś za 5-6 tys. Na ile w ogóle szacujecie żywotność kotła na ekogroszek?
Wiem - rozpisałem się, ale od tych kotłów już mi się zwoje przegrzewają :lol:
Pozdrawiam

grego_h
04-10-2009, 22:31
Ja też jestem na etapie wyboru kotła ale poniżej 8 tys. to ciężko będzie kupić porządny kocioł no może poniżej 20 kW.
Ja komin zrobiłem bodaj na 125 cm jak piec będzie niższy to dam kolanko, bo na odwrót to będzie ciężko.


Mam pytanie do użytkowników Linga Duo oglądałem go jakiś czas temu, ale sprzedawca mi go odradzał bo się szybko brudzi czy to prawda?. Polecał kocioł z pionowymi wymiennikami ciepła, a ten Ling ma wodny ruszt i wymiennik z poziomymi otworami na górze. Które rozwiązanie jest lepsze?

Zeyo
05-10-2009, 08:26
Dokładnie - mój ma głębokość 52 cm. Za to jest długi: razem z czopuchem, zasobnikiem i motoreduktorem ślimaka ma ok 1,5m.
HEF ma różne kotły - kwestia dopasowania do potrzeb kotłowni :)
U mnie na wyborze zaważyła właśnie jego głębokość, oraz poziom wylotu czopucha - mam b. nisko wejście do komina.
Żeby nie być gołosłownym:
http://lh6.ggpht.com/_4STjwinLOH8/SkHeB1udN4I/AAAAAAAABVg/Qc3fZZ45bIk/s800/aS6301838.JPG
:) Rozmiar płytek to 33x33 ;)

Martinezio na jakiej wysokości od posadzki masz wejście do komina ? Mnie budowlańcy zrobili bez pytania 1.15m od chudziaka. właśnie się zastanawiam czy nie kazać im tego podnieść.

pierwek
05-10-2009, 10:00
sprawdź sobie w wymiarach kotła na jakiej wysokości jest czopuch - dla każdego kotła (o różnej mocy) jest na innej - ja zrobiłem tak że jak podjechali kotłem pod trójnik fi 200mm to trafiłem z wysokością idealnie - pod czopuchem miałem mniej niż1cm luzu a nad czopuchem troszkę ponad 1cm. Wymiary brałem z tabelki.

Zeyo
05-10-2009, 10:20
No właśnie sprawdzam różne modele i nie każdy podejdzie. Dokładnie do osi rury którą będzie wpięty piec jest teraz 118cm. HEF EKO PLUS 25 kW to max co uda się zmieścić. Po prostu się zastanawiam czy kazać robotnikom rozebrać ten komin (jak na razie jest wymurowane jakieś 3metry) czy zostawić tak jak jest. Nie chciałbym żeby się później okazało że będę musiał po całym województwie szukać pieca który zmieści się bez podkopywania kotłowni.

Martinezio
05-10-2009, 10:58
Zeyo: zostaw, jak jest, chyba, że planujesz inny kocioł, który ma wyjście czopucha wyżej. Ja wolałem się dopasować z kotłem do komina, niż ryć komin, aby dopasować go do kotła (mam komin systemowy z rurą ceramiczną, wobec czego rycie wiązało by się z wymianą całego wkładu, a to już mi się nie kalkulowało ;)).
U mnie wysokość od posadzki do środka czopucha wychodziła w ok. 1m, nie pamiętam dokładnie, ale chyba 96cm.

Zeyo
05-10-2009, 11:04
też mam komin systemowy z rurą ceramiczną i z tego samego powodu chce żeby już nic przy tym nie kombinować w przyszłości. Skoro Ty masz tylko 1m od posadzki i nie marzniesz w domu to moje 1,18 bez wylewek też może zostać ;) dzięki i pozdrawiam.

Martinezio
05-10-2009, 13:37
Hmm... Ale Ty poziom 0 liczysz od gotowej podłogi (z glazurą włącznie), czy od poziomu chudziaka? Bo ja mam metr od podłogi na gotowo.
Na chudziaku mam 10 cm styro, potem jest 6 cm wylewki, a na koniec jest 1,5-2 cm glazury (płytki + klej). Do tego dochodzi izolacja przeciwwilgociowa (niby grube nie jest, ale zawsze ;)).

pierwek
05-10-2009, 14:13
pytanie czy 25kW jest potrzebne... bo podejrzewam że 20kW będzie aż nadto a to 11cm różnicy w poziomie czopucha przy kotle HEF Eko Plus.

Jeżeli teraz masz 118 bez wylewek to może być ciężko zmieścić kocioł... ile planujesz dać wylewki? Te 118cm masz do dołu trójnika czy do osi?

Zeyo
05-10-2009, 15:00
Masz racje pierwek 20kW spokojnie mi wystarczy ale dmucham na zimne ;) od chudziaka liczę do osi trójnika i to jest 118cm (rurę ceramiczną mam 200mm) Z wylewką i płytkami będzie 107 cm (5 styro, 5 wylewki i płytki ) Czyli np idealnie pod HEFa 20kW. Generalnie już się uspokoiłem i nie będzie rozbierania komina :) a to dlatego że byłem dziś w dużej hurtowni kotłów i sprzedawca chciał mi opchnąć co najmniej 6 różnych kotłów pod te moje wymiary...czyli nie jest źle.

QbaB
06-10-2009, 11:32
no dobra serwis twierdzisz ok, wszystko naprawili, klientem się przejmują, wszystko cacy, ALE.
Przecież kupiłeś nowy kocioł, fukiel nówka nie śmigana. Zatem powinien być sprawny, nie uszkodzony, gotowy do roboty. A tu problemy.
To ja nie wiem, czy to dobre produkty ten Tilgner produkuje. Pozostaje pewien niesmak i rozczarowanie. A ciekawe, jak jest z innymi kotłami tej firmy. Co komu innego się przytrafiło lub przytrafi?? :roll:

Zdaję sobie sprawę że dostałem wybrakowany towar ale producent dołozył wszelkich starań aby usterki usunąc i z tego jestm zadowolony. Usterki nie były poważne i w kotle dało sie palić. Poza tym usterka ujawniła się przy pierwszym rozruchu kotła a nie w środku sezonu więc był również czas na naprawę bez stresu że cos zamarznie.
Pewnie że mogłobyc lepiej ale skoro cena jest OK i serwis jest OK to chyba nie powinienem się przejmowac drobnymi mankamentami.
Owszem mogłem kupić Linga ale cena grubo ponad 50% wyższa ostudziła moje zapały.
To jest moja historia na temat firmy i kotła, staram sie przedstawić ją obiektywnie a ocena należy do pozostałych forumowiczów.

Pozdrawiam
QbaB

Trociu
07-10-2009, 08:24
Kurcze - co wy kombinujecie tak z tymi wysokościami? Nie można dać na jakiś 1,5m?Wtedy chyba każdy piec się podłączy.
U mnie jest dość wysoko i po prostu hydraulik dał odpowiednią rurę między wyjściem z pieca a wejściem do komina.

Martinezio
07-10-2009, 08:29
Bo przy kominach systemowych to nie taka prosta sprawa ustawić dobrze wysokość wlotu do komina - wszystko składa się z prefabrykatów, które mają sztywne wymiary ;) Aczkolwiek też jestem zdania, że lepiej wyżej, jak niżej.
Do góry zawsze się podjedzie z rurą dymową i będzie gitara. W dół to już niekoniecznie, bo fizyka swoje robi :roll:

PAPROCIAK
07-10-2009, 21:19
Najczęściej wysokość wylotu spalin jest od 70 do 100 cm tak że na dobrej wysokosci ci zrobili wejście

piotrulex
08-10-2009, 06:32
jak masz komin c czerwonej cegly to problem Cie nie obowiazuje. Ja tak mam i tematu nie bylo. wykuli tam gdzie byla dziura opotrzebna i pozamiatane :D

grego_h
11-10-2009, 08:04
Witam, jakiś czas temu pojawił sie tutaj wątek o piecach z palnikiem Brucera, a że mamy nowy sezon to może użytkownicy tych pieców podzielili by się swoimi spostrzeżeniami. Zastanawiam się czy wybrać piec z takim palnikiem (mało popularny) czy zwykła retorta (i palenie ekogroszkiem), mam także okazję palić w piecu biomasą (owies, pellet) ewentualnie mieszanki z ekogroszkiem. I jeszcze jedno, mam do ogrzanie 200 m, ściana 48 cm ze szczeliną bez ocieplenia, wymienione okna, wszędzie proponowano mi 25 kw czy to wystarczy?

VIP Jacek
11-10-2009, 10:28
z tego co wiem, to już sporo sprzedano kotłów z brucerem, ale użytkowników na tym forum jeszcze niewiele.
Ja uważam, że ta moc w zupełności wystarczy, a jak kiedyś docieplisz budynek to będzie aż nadto.

PAPROCIAK
11-10-2009, 17:32
Palnik Brucer. Jeśli chcesz palić węglem to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie. Nie musisz mieć czystego ekogroszku może być mieszanka z miałem i bardziej spiekające węgle (sa tansze niż groch) ma większy slimak tak że łyka kawałki do 3,5 a nie jak klasyczny groszek 2,5. Sprawność jak klasyczna retorta.
Jak chcesz palić ziarnem peletem itp musisz mieć piec specjalnie do tego, chodzi głownie o możliwość przeskoczenia płomienia do podajnika

szro
11-10-2009, 19:17
Po miesiacach przegladania kotlow na ekogroszek mam krotkie pytanie do wszystkich znawcow temetu. Ktory z tych dwoch:
http://kotly.com/product_info.php?manufacturers_id=12&products_id=2619

http://kotly.com/product_info.php?manufacturers_id=32&products_id=1494
i krotko dlaczego.Za pomoc z gory dziekuje

grego_h
11-10-2009, 20:24
Widze że kolega też ma podobny problem jak ja. Ogniwo z palnikiem Brucera czy Ling z klasyczną retortą.
Ling dość znany ale nie jestem pewny czy wart tych pieniędzy. Niby wielopaliwowy: ekogroszek i biomasa ale co do palenia biomasą to zdania są podzielone. Oglądałem Linga i jakoś nie widziałem nic co by jakoś szczególnie miało pomagać w paleniu biomasą względem innych kotłów.

Wszystko przemawia za Brucerem ale jakoś najwięksi producenci go jeszcze nie stosują, oglądałem już chyba z kilkadziesiąt kotłów i chyba tylko jeden był z tym palnikiem (mniej znany producent a przynajmniej na tym forum)

QbaB
12-10-2009, 12:24
Widze że kolega też ma podobny problem jak ja. Ogniwo z palnikiem Brucera czy Ling z klasyczną retortą.
Ling dość znany ale nie jestem pewny czy wart tych pieniędzy. Niby wielopaliwowy: ekogroszek i biomasa ale co do palenia biomasą to zdania są podzielone. Oglądałem Linga i jakoś nie widziałem nic co by jakoś szczególnie miało pomagać w paleniu biomasą względem innych kotłów.

Wszystko przemawia za Brucerem ale jakoś najwięksi producenci go jeszcze nie stosują, oglądałem już chyba z kilkadziesiąt kotłów i chyba tylko jeden był z tym palnikiem (mniej znany producent a przynajmniej na tym forum)

I ja stałem przed takim wyborem.
Zdecydowałem się na Brucera ale w innym kotle (Tilgner EKR) bo był jeszcze tańszy. Mam nadzieję że przy utrzymywaniu temperatury powyżej 55 stopni wytrzyma równie długo jak te droższe. Zresztą wymiennik w Lingu wcale nie zrobił na mnie lepszego wrażenia niż w Tilgnerze (Tilgner 12 rur, Ling 8 rur).
Wymiennik Ogniwa jest pionowy i na pewno ma swoje zalety ale równiez i wady. Ja uznałem ze latwiej mi częściej czyścić wyniennik poziomy z okrągłymi płomienicami (wyciorem) niz rzadziej ale pionowy wymagający demontażu kilku części kotła i jego wygaszenie.

Pzdr
QbaB

zawijan
12-10-2009, 14:13
Widze że kolega też ma podobny problem jak ja. Ogniwo z palnikiem Brucera czy Ling z klasyczną retortą.
Ling dość znany ale nie jestem pewny czy wart tych pieniędzy. Niby wielopaliwowy: ekogroszek i biomasa ale co do palenia biomasą to zdania są podzielone. Oglądałem Linga i jakoś nie widziałem nic co by jakoś szczególnie miało pomagać w paleniu biomasą względem innych kotłów.

Wszystko przemawia za Brucerem ale jakoś najwięksi producenci go jeszcze nie stosują, oglądałem już chyba z kilkadziesiąt kotłów i chyba tylko jeden był z tym palnikiem (mniej znany producent a przynajmniej na tym forum)

I ja stałem przed takim wyborem.
Zdecydowałem się na Brucera ale w innym kotle (Tilgner EKR) bo był jeszcze tańszy. Mam nadzieję że przy utrzymywaniu temperatury powyżej 55 stopni wytrzyma równie długo jak te droższe. Zresztą wymiennik w Lingu wcale nie zrobił na mnie lepszego wrażenia niż w Tilgnerze (Tilgner 12 rur, Ling 8 rur).
Wymiennik Ogniwa jest pionowy i na pewno ma swoje zalety ale równiez i wady. Ja uznałem ze latwiej mi częściej czyścić wyniennik poziomy z okrągłymi płomienicami (wyciorem) niz rzadziej ale pionowy wymagający demontażu kilku części kotła i jego wygaszenie.

Pzdr
QbaB

BRUCERa stosują OGNIWO Biecz - jeden z trzech największych krajowych producentów (OGNIWO całkowicie zaprzestało produkcji kotłów z retortami zwykłymi) oraz kilku producentów średnich: CHT Sp.z o.o. (Cichewicz) Płońsk, Tilgner Pleszew, GREŃ Pszczyna.

Do czyszczenia pionowego wymiennika kotła OGNIWO-EKO nie trzeba wygaszać kotła, wystarczy na czas czyszczenia zatrzymać wentylator. Po odkryciu pokrywy na górze kotła, odkręca się 4 motylki i odkrywa się 2-gi ciąg pionowy, a następnie małą cienką pokrywę blaszaną zamykającą 3-ci ciąg. Do dokładnego czyszczenia trzeba jeszcze wyciągnąć zawirowywacze spalin, ale do czyszczenia operacyjnego wystarczy poruszać pionowo zawirowywaczami (zamiast wycioru), aby uzyskać zadowalający efekt.

Martinezio
12-10-2009, 14:41
zawirowywacze spalin
A nie prościej i szybciej było napisać "deflektor" ? ;)
Przy całym szacunku do Pana, po co tworzyć jakieś "nowosłowa", skoro można zastąpić je już istniejącymi (a że są obcojęzyczne... a co nie jest? ;)).

Pozdro!

tom11111
12-10-2009, 20:59
witam,

a moj problelm jest nastepujcy. Na wyjsciu z kotla nie mam teraz zadnego zaworu 4droznego, ale planuje go zalozyc. Chodzi o to, ze srednica wyjsca z kotla jest teraz 1,5 cala, ale sie po ok. 1 m zmiejsza sie do 1 cala z powodu pompy. Potem za pompa znowu sie zwieksza.
Czy jesli zaloze zawor 4drogowy 1 cal to mi to cos zmieni w dzialaniu lub wdajnosci pieca?
Srednica na powrocie jest 5/4 cala .
Prosze o info, moze ktos mial taka sytucje i moglby sie wypowiedziec.
Dzieki.

jaro'71
12-10-2009, 21:55
zawirowywacze spalin
A nie prościej i szybciej było napisać "deflektor" ? ;)

Deflektor rozbija płomień, natomiast zawirowywacze spalin są to powyginane, wyjmowane blachy bliżej wylotu czopucha :wink:
Pozdrawiam

Martinezio
13-10-2009, 07:35
No ok, ale to też powinno się nazywać deflektorem, tylko nie płomienia, a spalin. Deflektory mogą być wszak różne - np. drzewo może być deflektorem pojazdów poruszających się z nadmierną prędkością :lol:
No, ale dość o tym - wróćmy do meritum.
Zaczyna się sezon grzewczy i jak zwykle problemy z ustawieniami ;)

Pytanko: czy lepiej, gdy czopuch jest otwarty na full, skręcony (na ile?), czy przymknięty na minimalny ciąg?
Kocioł: HEF EkoPlus U 18kW.

zawijan
13-10-2009, 08:04
zawirowywacze spalin
A nie prościej i szybciej było napisać "deflektor" ? ;)
Przy całym szacunku do Pana, po co tworzyć jakieś "nowosłowa", skoro można zastąpić je już istniejącymi (a że są obcojęzyczne... a co nie jest? ;)).

Pozdro!

Deflektor jest to "duży kawał" żeliwa lub ceramiki, umieszczony nad paleniskiem (w w 1-szym pionowym ciągu spalinowym). Ma za zadanie skumulować ciepło w celu dopalania spalin uchodzących z paleniska oraz zaburzyć ruch produktów spalania uchodzących z paleniska w celu dokładniejszego wymieszania niedopalonych części gazowych z powietrzem.
Zawirowywacz spalin ("zagraniczna" nazwa to turbulizator) umieszcza się w 2-gim pionowym ciągu spalin. Ma on 2 zadania: zwiększyć prędkość spalin w celu zwiększenia efektywności wymiany ciepła (patrz: http://zawijan.wordpress.com/5-budowa-kotla/wymienniki-ciepla/) oraz zwiększyć efektywność wytrącania pyłów w komorze nawrotnej, która znajduje się pod 2-gim i 3-cim ciągiem. W 2-gim ciągu spalinowym, gdzie spaliny biegną w dół, zawirowywacze zwiększają silnie prędkość spalin. Po wlocie spalin do komory nawrotnej (komora nawrotna ma stosunkowo dużą objętość) prędkość spalin gwałtownie się zmniejsza, co powoduje, że przeważająca część pyłów wytrąca się właśnie tam.
Zawirowywacze mogą być instalowane także równocześnie w 2-gim i 3-cim ciągu spalin, przy czym w 3-cim ciągu mają tylko funkcję zwiększenia efektywności wymiany ciepła.
Zawirowywacze są to kawałki cienkiej blachy w kształcie spiralnej wstęgi, sprężyny, choinki itp.

Martinezio
13-10-2009, 08:14
Aha, no to teraz czaję :) Myślałem, że chodzi właśnie o ten kawał żeliwa/ceramiki, bądź konstrukcję płaszcza... Czy taki zawirowywacz można samemu stworzyć (z czego najlepiej)? Bo u mnie w kotle np. tego nie ma - jedynie płaszcz wodny skonstruowany jest na kształt węża wymuszając gwałtowne zmiany kierunku spali i wydłużając ich drogę, czyli zwiększając powierzchnię wymiennika.

Edit: poczytałem artykuł i po części uzyskałem odpowiedź na moje pytanie wcześniejsze - czopuch nie może być przesłonięty do minimum, bo będzie za mała prędkość spalin, co wbrew pozorom zmniejszy ilość oddawanego przez nie ciepła. Tylko teraz jak stwierdzić, czy czopuch nie jest otwarty za mocno i nie grzeję zbędnie komina? Jaka powinna być temperatura spalin na wyjściu, aby można było stwierdzić, że kocioł pracuje optymalnie (przy założeniu, że opał spopiela się w min. 80%)?

Trociu
15-10-2009, 21:00
Hej
Zaczyna się sezon. Kilka chłodniejszych dni już było, więc czas nastawić porządnie piec. Zeszłej zimy trochę czytałem o tej regulacji, ale wtedy paliłem tym co było i to z kilku źródeł. Teraz zaopatrzyłem się w jakieś 4 tony z jednej dostawy więc do wiosny powinno starczyć.

Tylko jak to było z tą regulacją pieca? Ma ktoś pod ręką jakąś ściągę co po kolei?

jeanpascale
16-10-2009, 08:17
najlepiej zacząć od początku, więc stronka 1 tego wątku :lol:
Pozdrawiam i miłego czytania

danutka66
16-10-2009, 08:36
Ooo widzę starych znajomych :P Zaczął się sezon grzewczy więc wracam do Was jak bumerang hahahaha
Nie mam sił przeszukiwać wszystkich wpisów,a zapewne już gdzieś tu było...w popielniku mam niedopalony groszek.Ustawnienia jak w ub roku więc nie wiem why
-podawanie/spalanie/nadmuch
10s / 60s /15 w skali od 1-100/przesłona prawie zamknięta


Którym parametrem kombinować?

jeanpascale
16-10-2009, 08:49
Witam "Ciepła Danutke " :D
jak dla mnie zmniejsz ilośc podawania wegla( np. 50 ) i zwieksz troszke przysłone.
ten sam wegiel ? suchy?

danutka66
16-10-2009, 08:58
Witam "Ciepła Danutke " :D
jak dla mnie zmniejsz ilośc podawania wegla( np. 50 ) i zwieksz troszke przysłone.
ten sam wegiel ? suchy?
Czyli rozumiem,że powinnam mu dać więcej powietrza?
Zmniejszyć ilosć podawania do 50?Ale ja mam podawanie przez 10 s :o

jeanpascale
16-10-2009, 09:01
sorki chodziło mi o przerwe w podawaniu :)

danutka66
16-10-2009, 09:03
hmm tylko skoro mi się niedopala to jak zmniejszę przerwę to będzie mi spadać z retorty,bo teraz już cała jest w groszku z kopczykiem

jeanpascale
16-10-2009, 09:03
ale zacznij od tego ze tylko zwieksz troszke powietrze i zobaczysz co bedzie sie działo

danutka66
16-10-2009, 09:25
Podsumowując - załóż zawór, ustaw tak by mieszał wodę z obiegu w proporcji 80% z ta z pieca w proporcji 20% i przetestuj system (80/20 tzn. zawór w pozycji 8 jest u mnie i się sprawdza).


Hmm a mnie fachowiec mówił,że najlepiej nie przekraczać 5-tki,gdyż piec nie dostaje wtedy dużo schłodzonej wody/połowa ląduje ponownie w obiegu/ i pracuje ekonomiczniej i stabilniej..teraz mi zamieszałeś 8)

mamil
16-10-2009, 09:57
Witam. Mam pytanie dotyczace pieca.ktorym pale drugi sezon.W zeszlym sezonie opalalem mokrym paliwem,caly zasobnik starczal na 5-6 dni. W tym roku kupilem suchutki Eco w taka pogode paliwo starczylo mi na 10 dni(przy niepelnym zasypie).Lecz rura ktora slimak podaje paliwo jest bardzo goraca. Nie wiem czy jest to wynikiem suchego paliwa i innych nastawow sterownika?Za podpowiedz z gory dziekuje.

pierwek
16-10-2009, 10:04
Kurcze - co wy kombinujecie tak z tymi wysokościami? Nie można dać na jakiś 1,5m?Wtedy chyba każdy piec się podłączy.
U mnie jest dość wysoko i po prostu hydraulik dał odpowiednią rurę między wyjściem z pieca a wejściem do komina.

ja chciałem przysunąć kocioł maksymalnie do ściany (stoi ok 10cm od ściany) ponieważ moja kotłownia ma 2m szerokości i dodatkowo na tej ścianie co ma 2m są drzwi. Dlatego dobierałem specjalny kocioł żeby był szeroki ale jego głębokość była niewielka. czopuch kotła jest z tyłu. dlatego wszystko musiało być idealnie spasowane. Natomiast prawdopodobnie najlepiej było poszukać kotła z czopuchem wyprowadzonym do góry i dać trójnik komina pod sufitem.

iga112
16-10-2009, 11:39
Witam.
Mam pytanie,czy piec 25kw ogrzeje powierzchnie ok180 metrów?

danutka66
16-10-2009, 11:59
Witam.
Mam pytanie,czy piec 25kw ogrzeje powierzchnie ok180 metrów?
W instrukcji każdego pieca są parametry,warto zaglądnąć w nie przy konkretnym modelu,bo różnie są minimalne ale jednak są.Nie radzę brać pod uwagę maksymalnej możliwej wartości w widełkach.

iga112
16-10-2009, 15:06
A co sądzicie o piecu OGNIWO EKO? 24kw powinno ogrzać od 150-320 metrów powierzchni.Czy ktoś ma ten piec i ogrzewa jakieś 180 metrów?Proszę o opinie.
Dodam tylko,że będę ogrzewać stary dom,póki co nieocieplony.To chyba tez ma jakieś znaczenie :(

pierwek
16-10-2009, 15:21
A co sądzicie o piecu OGNIWO EKO? 24kw powinno ogrzać od 150-320 metrów powierzchni.Czy ktoś ma ten piec i ogrzewa jakieś 180 metrów?Proszę o opinie.
Dodam tylko,że będę ogrzewać stary dom,póki co nieocieplony.To chyba tez ma jakieś znaczenie :(

zasadnicze - moim zdaniem na stary nieocieplony dom kocioł może być za słaby

Jakie masz kaloryfery żeliwne?

DARO66
16-10-2009, 15:33
Witam.
Mam pytanie,czy piec 25kw ogrzeje powierzchnie ok180 metrów? Ja właśnie kupiłem taki piec. Dom mam podobny. 180m nieocieplony, stolarka okienna wymieniona. Montaż dopiero w przyszlym tygodniu, więc na razie nie mogę nic powiedzieć, ale hydraulik zapewniał że da radę :D . Jak będzie, zobaczymy.

iga112
16-10-2009, 16:14
A co sądzicie o piecu OGNIWO EKO? 24kw powinno ogrzać od 150-320 metrów powierzchni.Czy ktoś ma ten piec i ogrzewa jakieś 180 metrów?Proszę o opinie.
Dodam tylko,że będę ogrzewać stary dom,póki co nieocieplony.To chyba tez ma jakieś znaczenie :(

zasadnicze - moim zdaniem na stary nieocieplony dom kocioł może być za słaby

Jakie masz kaloryfery żeliwne?
Są żeliwne,ale wszystkie idą do wymiany.Rury też bedę wymieniac na miedziane.Cała instalacja CO będzie nowa.

SUSPENSER
16-10-2009, 16:29
Podsumowując - załóż zawór, ustaw tak by mieszał wodę z obiegu w proporcji 80% z ta z pieca w proporcji 20% i przetestuj system (80/20 tzn. zawór w pozycji 8 jest u mnie i się sprawdza).


Hmm a mnie fachowiec mówił,że najlepiej nie przekraczać 5-tki,gdyż piec nie dostaje wtedy dużo schłodzonej wody/połowa ląduje ponownie w obiegu/ i pracuje ekonomiczniej i stabilniej..teraz mi zamieszałeś 8)

Upss wszystko dobrze napisałem tylko, że 80/20 to zawór w pozycji 2 :oops:

Dobrze fachowiec powiedział - dokładnie o to chodzi :wink:

Zacząłem grzać kilka dni temu i przez pierwsze 2 dni zawór był na 5, żeby szybciej rozgrzać instalację i dom, a potem przestawiłem go na 2 i tak będzie docelowo (jak rok temu).

Na początku miałem problem z uruchomieniem CO - okazało się, że przez to, że przez kilka miesięcy piec był totalnie wyłączony zastała się pompa i musiałem odkręcić śrubę odpowietrzającą (w Wilo to taka duża z przodu) i wkrętakiem pokręcić śrubą wirnika wewnątrz.
Podobno nawet w trybie lato sterownik raz na miesiąc włącza na krótki czas pompę CO, żeby się nie zastała, więc warto o tym pamiętać i choć raz na miesiąc włączyć pompy latem.

Iga - czy nie lepiej (i taniej) dać rury alupex ?

Co do doboru pieca to ważne jaką kubaturę ma ten dom (sufit na 2,5m czy 3m) i kilka innych "szczegółów" - najlepiej podać jego parametry kilku producentom pieców i zobaczyć jakie moce dobiorą - pewnie mają już sporo doświadczeń z takimi domami.

jeanpascale
16-10-2009, 16:50
najwazniejsze to nie przewymiarowac pieca! niektórzy hadraulicy wrecz to zalecają ale w/g mnie to błąd
osobiscie mam 25 kW na 220m i 120l zasobnik na wode i piec jest za duzy, dom ze sciany 3 warstwowej w tym 10 styro.
ogolnie nie przeskadza to w niczym ale wegla idzie napewno wiecej
po obliczeniach które wykonałem 18-20 KW było by idealnie

iga112
16-10-2009, 18:14
Wiesz Suspenser,też mi sie wydawało ze lepiej przede wszystkim z tego względu,że plastik nie zarośnie kamieniem,a tutaj woda jest okropna :evil: ale z kolei hydraulik twierdzi,że miedz lepsza :-? Ja nie robię podłogówki więc cenowo chyba wyjdzie tak samo :-? Chyba że mój hydraulik nie ma zgrzewarki do plastiku i siłą rzeczy zachwala miedz. :evil:
Sufity mają 3,05,ale obniżam na jakieś 2,80(wyrównanie różnicy poziomów),strychu póki co nie bede ocieplać,ale mam zamiar przy obniżaniu sufitu wrzucić watę,więc jakaś izolacja będzie.Producenci zalecają większy piec,bo w takich domach ciężko jest określić jakiekolwiek parametry.Tym bardziej że piec będzie na poziomie minus jeden,a ogrzać ma piętro.Już sama nie wiem :(

zawijan
16-10-2009, 19:03
Aha, no to teraz czaję :) Myślałem, że chodzi właśnie o ten kawał żeliwa/ceramiki, bądź konstrukcję płaszcza... Czy taki zawirowywacz można samemu stworzyć (z czego najlepiej)? Bo u mnie w kotle np. tego nie ma - jedynie płaszcz wodny skonstruowany jest na kształt węża wymuszając gwałtowne zmiany kierunku spali i wydłużając ich drogę, czyli zwiększając powierzchnię wymiennika.

Zawirowywacz możesz zrobić sam. Kształt zawirowywacza musi być jednak dostosowany do kształtu, wymiarów i usytuowania kanałów spalinowych. Źle dobrany zawirowywacz może jednak wyrządzić znaczne szkody - może spowodować tak duży wzrost oporów przepływu, że proces spalania nie będzie poprawny. W "gotowym" kotle nie zawsze da się go zastosować. Poza tym, nie zawsze ma to sens. Jeżeli temperatura spalin wylotowych nie jest za wysoka (co oznacza, że wymiennik ciepła jest poprawnie skonstruowany) - stosowanie zawirowywaczy jest zbędne. Generalnie - zawirowywacze służą do "zaoszczędzenia" materiału na konstrukcję wymiennika (dzięki nim wymiennik może mieć mniejszą powierzchnię).

zawijan
16-10-2009, 19:36
Edit: poczytałem artykuł i po części uzyskałem odpowiedź na moje pytanie wcześniejsze - czopuch nie może być przesłonięty do minimum, bo będzie za mała prędkość spalin, co wbrew pozorom zmniejszy ilość oddawanego przez nie ciepła.

Stosowanie przysłony w czopuchu kotła z wymuszonym obiegiem spalin (z wentylatorem) jest zbędne, bo ilość powietrza do spalania reguluje się wydajnością wentylatora. Tylko w kotłach pracujących na ciągu naturalnym ilość powietrza do spalania reguluje się poprzez uchył klapy na ssaniu lub dławienie na wylocie przesłoną w czopuchu.

Russian
16-10-2009, 20:06
Witam.Może ktoś będzie mógł mi pomóc.

Mam piec Sas Gro Eco 17 kw.

Temp zadana na Co 57 st
Temp Cwu 43 st
Czas podawanie 20 s
Czas przerwy 40 s
Czopuch otwarty w połowie,przesłona na wentylatorze na jakieś 35-40% otwarta.
Zawór 4 - drogowy otwarty na 70%.
Nadmuch na 1 w skali do 6.
Dom 130 m z początku lat 80 nie ocieplony, wymienione wszystkie okna na plastiki.

Mój problem polega na tym że piec po wyjściu z fazy podtrzymania która trwa około 30 min podaję węgiel który zamiast rozkładać się równo na palenisku spieka się w słup który dochodzi po pewnym czasie do reflektora.

Co zrobić aby pozbyć się tego spieku węgla?

Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam.

zawijan
16-10-2009, 20:19
Mój problem polega na tym że piec po wyjściu z fazy podtrzymania która trwa około 30 min podaję węgiel który zamiast rozkładać się równo na palenisku spieka się w słup który dochodzi po pewnym czasie do reflektora.

Co zrobić aby pozbyć się tego spieku węgla?

Prawdopodobnie "udało Ci się" kupić węgiel o podwyższonej spiekalności. Patrz: "kotły co - poradnik użytkownika" http://zawijan.wordpress.com/4-proces-spalania/zjawisko-spiekania/.
Jeśli ten spiek (koks) jest niezbyt mocny - to po dojściu do deflektora rozkruszy sie i spadnie do popielnika (niespalony), skąd można go wybrać i wsypać do zasobnika paliwa. Jeśli spiek będzie na tyle twardy, że nie rozkruszy się łatwo na deflektorze - to musisz wzmóc czujność, bo może dojść do zakleszczenia palnika i zatrzymania kotła.
Najlepiej będzie dokupić jakiś sprawdzony węgiel o zerowej spiekalności (np. Retopal z kop. Piast) i sporządzić sobie 2-składnikową mieszankę (proporcja 1:1 powinna wystarczyć).

Russian
16-10-2009, 20:27
ZawiJan dzięki za rade.

Jeśli chodzi o te spieki to same spadają do popielnika i nie ma mowy o zakleszczeniu podajnika.

Ale co mnie denerwują te niespalone kawałki wyngla to już inna sprawa :evil:

jeanpascale
16-10-2009, 21:09
z ta spiekalnościa ok ale moze spróbuj zwiekszyc przerwe w podawaniu na poczatek do 50 i otwórz czopuch na 3/4 zwieksz wentylator na 2.

SUSPENSER
16-10-2009, 21:11
Witam.Może ktoś będzie mógł mi pomóc.

Mam piec Sas Gro Eco 17 kw.

Temp zadana na Co 57 st
Temp Cwu 43 st
Czas podawanie 20 s
Czas przerwy 40 s
Czopuch otwarty w połowie,przesłona na wentylatorze na jakieś 35-40% otwarta.
Zawór 4 - drogowy otwarty na 70%.
Nadmuch na 1 w skali do 6.
Dom 130 m z początku lat 80 nie ocieplony, wymienione wszystkie okna na plastiki.

Mój problem polega na tym że piec po wyjściu z fazy podtrzymania która trwa około 30 min podaję węgiel który zamiast rozkładać się równo na palenisku spieka się w słup który dochodzi po pewnym czasie do reflektora.

Co zrobić aby pozbyć się tego spieku węgla?

Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam.

U mnie spieki były spowodowane słabym węglem oraz zbyt wysoką temperaturą spalania.

Jaki masz węgiel - podaj dokładną nazwę to sprawdzę ile ma RI (spiekalność).

Jesli chodzi o ustawienia to najpierw zmniejszyłbym otwarcie przesłony wentyla do około 20% i popatrzył czy płomień jest jasno-żółty (prawie biały) czy żółty (tak jak powinien),

Poza tym masz długi czas podawania - u mnie przy przerwie 40 s prawidłowy jest 5 s, zawór 3 drogowy jak już pisałem mam otwarty na 20% (tyle leci bezpośrednio z pieca, reszta z powrotu).

Russian
16-10-2009, 21:43
Węgiel kupiony był na wiosnę i nie bardzo się orientuje z jakiej kopalni.

A nastawy właśnie idę zmienić na krótsze podawanie i zobaczymy co będzie do rana.

Russian
17-10-2009, 06:57
Niestety po zmniejszeniu czasu podawania spieki nie zniknęły i myślę że to faktycznie może być wina węgla.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to chętnie poeksperymentuje na nowych nastawach.

Martinezio
17-10-2009, 09:11
Spieki to nie tylko sprawa węgla i czasów podawania. U mnie np. przy Pieklorzu z Chwałowic i optymalnym czasie podawania robił spieki jak bochenki chleba ;) Cały czas walczę, ale zauważyłem już, że mam przy dmuchawie taką klapkę samoopadającą, która powinna ograniczać automatycznie ciąg powietrza - wcześniej swobodnie sobie "dyndała", ale chyba przeciwwaga była źle ustawiona, czy coś, bo teraz ją otworzyłem na max-a i zablokowałem i kocioł nagle dostał speeda takiego, że aż się zdziwiłem :)
Zobaczę, czy na te spieki też to pomoże...

iga112
17-10-2009, 10:00
Jeszcze pomarudzę z tym piecem. :cry: A co sądzicie o BUDERUS FUNKE SILVER?Czy ktoś ma z tym piecem jakieś doswiadczenie?

zawijan
17-10-2009, 10:39
Niestety po zmniejszeniu czasu podawania spieki nie zniknęły i myślę że to faktycznie może być wina węgla.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to chętnie poeksperymentuje na nowych nastawach.

W palenisku powstają dwa rodzaje "spieków". Jeden - to spiek koksowy (skoksowany węgiel), który powstaje wtedy, gdy węgiel ma zwiększone zdolności koksowania (zwanego także spiekaniem). Drugi - to spiek żużlowy, który powstaje w wyniku niskich temperatur topnienia popiołu, lub podwyższonych ponad miarę temperatur w palenisku (wtedy nawet węgle o normalnej temperaturze topnienia popiołu mogą tworzyć spieki żużlowe).
Podwyższone temperatury w palenisku występują wtedy, gdy prowadzi się palnik zbyt intensywnie, np. ze zbyt dużą mocą w stosunku do nominalnej lub ze zbyt silnym nadmuchem powietrza - wtedy rośnie temperatura na powierzchni ziaren żaru (żar - to po prostu rozżarzony koks).
Często te zjawiska nakładają się na siebie - na powierzchni kawałków koksu są najwyższe temperatury, sprzyjające żużlowaniu.
Jeśli, jak piszesz, spieki są kruche i łatwo rozpadają się na drobniejsze kawałki - to wskazuje na spieki koksowe. W tym przypadku żadne manipulacje nastawami palnika nie zlikwidują tego zjawiska. Nastawy palnika trzeba jednak w tym przypadku zmienić w kierunku wydłużenia czasu przebywania paliwa w strefie spalania (wydłużyć przerwę i dopasować do niej czas podawania) - można w ten sposób poprawić dopalenie spieków koksowych, jednak powstawania spieków się nie wyeliminuje.

bukba
17-10-2009, 11:23
zawijan nie ma w bliższych lub dalszych planach udostępnienia sterownika ecoal użytkownikom prywatnym? Udostępniacie go instalatorom po przeszkoleniu, czyli jest możliwość instalacji go jeśli znajdę "waszego" instalatora? To chyba najbardziej zaawansowany sterownik na rynku?

zawijan
17-10-2009, 20:13
zawijan nie ma w bliższych lub dalszych planach udostępnienia sterownika ecoal użytkownikom prywatnym? Udostępniacie go instalatorom po przeszkoleniu, czyli jest możliwość instalacji go jeśli znajdę "waszego" instalatora? To chyba najbardziej zaawansowany sterownik na rynku?

Jeśli masz kocioł z palnikiem BRUCER - możesz otrzymać taki sterownik. Jeśli Twój palnik jest inny - nie. Zobacz: http://zawijan.wordpress.com/regulatory-kotlow/ecoal-pl-idea-sterownika/

tetsuro
18-10-2009, 22:36
Podsumowując - załóż zawór, ustaw tak by mieszał wodę z obiegu w proporcji 80% z ta z pieca w proporcji 20% i przetestuj system (80/20 tzn. zawór w pozycji 8 jest u mnie i się sprawdza).


Hmm a mnie fachowiec mówił,że najlepiej nie przekraczać 5-tki,gdyż piec nie dostaje wtedy dużo schłodzonej wody/połowa ląduje ponownie w obiegu/ i pracuje ekonomiczniej i stabilniej..teraz mi zamieszałeś 8)

Upss wszystko dobrze napisałem tylko, że 80/20 to zawór w pozycji 2 :oops:

Dobrze fachowiec powiedział - dokładnie o to chodzi :wink:

Zacząłem grzać kilka dni temu i przez pierwsze 2 dni zawór był na 5, żeby szybciej rozgrzać instalację i dom, a potem przestawiłem go na 2 i tak będzie docelowo (jak rok temu).

Na początku miałem problem z uruchomieniem CO - okazało się, że przez to, że przez kilka miesięcy piec był totalnie wyłączony zastała się pompa i musiałem odkręcić śrubę odpowietrzającą (w Wilo to taka duża z przodu) i wkrętakiem pokręcić śrubą wirnika wewnątrz.
Podobno nawet w trybie lato sterownik raz na miesiąc włącza na krótki czas pompę CO, żeby się nie zastała, więc warto o tym pamiętać i choć raz na miesiąc włączyć pompy latem.

Iga - czy nie lepiej (i taniej) dać rury alupex ?

Co do doboru pieca to ważne jaką kubaturę ma ten dom (sufit na 2,5m czy 3m) i kilka innych "szczegółów" - najlepiej podać jego parametry kilku producentom pieców i zobaczyć jakie moce dobiorą - pewnie mają już sporo doświadczeń z takimi domami.

Witam. Możecie powiedzieć o jakim zaworze mowa ?? Ogólnie mam problem tego typu :
mamy piec grenia posiadający sterownik Geco G-203 18 kW , wiem iż piec jest zdecydowanie za mały na powierzchnię , którą musi ogrzać, nie wiem dokładnie ile musi m2 ogrzać ale wiem że metraz zbliżony jest do jego górnej granicy w widełkach , do tego dochodzi bojler itp... moim zdaniem ten piec się męczy !!! latem jest ok ale teraz kiedy temperatura spada blisko "zera" juz ma problem żeby utrzymać najniższą zadaną temperaturę tj. w jego wypadku 56 st/C i wogole nie pracuje na podtrzymaniu tylko ciągle cykl : podajnik i dmuchawa non-stop... Wiem już , że wymiana pieca na większy to optymalne rozwiązanie i jedyne możliwe w tym wypadku , ale jesli to możliwe proszę o rade czy mozna poprwaic jego osiągi poprzez jakieś czynności związane z modernizacja instalacji na niewielka skalę (DLATEGO TEŻ PYTAM O WSPOMNIANY ZAWÓR) . Węgiel jakim palę to Jaret plus - spala się bardzo dobrze i nie powinien mieć piec problemów ze strony węgla... I jak myślicie - kupi ktos używany 3 sezony piec ??? Pozdrawiam

SUSPENSER
19-10-2009, 20:22
Witam. Możecie powiedzieć o jakim zaworze mowa ?? Ogólnie mam problem tego typu :
mamy piec grenia posiadający sterownik Geco G-203 18 kW , wiem iż piec jest zdecydowanie za mały na powierzchnię , którą musi ogrzać, nie wiem dokładnie ile musi m2 ogrzać ale wiem że metraz zbliżony jest do jego górnej granicy w widełkach , do tego dochodzi bojler itp... moim zdaniem ten piec się męczy !!! latem jest ok ale teraz kiedy temperatura spada blisko "zera" juz ma problem żeby utrzymać najniższą zadaną temperaturę tj. w jego wypadku 56 st/C i w ogole nie pracuje na podtrzymaniu tylko ciągle cykl : podajnik i dmuchawa non-stop... Wiem już , że wymiana pieca na większy to optymalne rozwiązanie i jedyne możliwe w tym wypadku , ale jesli to możliwe proszę o rade czy można poprawić jego osiągi poprzez jakieś czynności związane z modernizacja instalacji na niewielka skalę (DLATEGO TEŻ PYTAM O WSPOMNIANY ZAWÓR) . Węgiel jakim palę to Jaret plus - spala się bardzo dobrze i nie powinien mieć piec problemów ze strony węgla... I jak myślicie - kupi ktos używany 3 sezony piec ??? Pozdrawiam

Chodzi o zawór 3 lub 4 drogowy - daje on tyle, że można ustawić ile wody z pieca jest mieszane z wodą z powrotu z instalacji - to mieszanie ma sens o tyle, że przy ustawieniu np 50% do pieca trafia o połowę mniej zimnej wody i piec pracuje płynniej.
Jeśli piec jest za słaby to niewiele pomoże - raczej otworzyłbym bardziej przesłonę wentylatora i zwiększył częstotliwość podawania węgla - napisz jak masz ustawioną przesłonę, czas podawania i przerwy, oraz jaką masz powierzchnię domu.

Pytam o to, bo np. mój 18 kW ma tak naprawdę możliwość pracy od 12 do 24 kW :wink:

damianexus
20-10-2009, 17:50
Czy jest jakiś uzytkownik Tilgnera EKR 25kw który pomoże w ustawieniach?

damianexus
20-10-2009, 17:50
Czy jest jakiś uzytkownik Tilgnera EKR 25kw który pomoże w ustawieniach?

tetsuro
20-10-2009, 20:28
Witam. Możecie powiedzieć o jakim zaworze mowa ?? Ogólnie mam problem tego typu :
mamy piec grenia posiadający sterownik Geco G-203 18 kW , wiem iż piec jest zdecydowanie za mały na powierzchnię , którą musi ogrzać, nie wiem dokładnie ile musi m2 ogrzać ale wiem że metraz zbliżony jest do jego górnej granicy w widełkach , do tego dochodzi bojler itp... moim zdaniem ten piec się męczy !!! latem jest ok ale teraz kiedy temperatura spada blisko "zera" juz ma problem żeby utrzymać najniższą zadaną temperaturę tj. w jego wypadku 56 st/C i w ogole nie pracuje na podtrzymaniu tylko ciągle cykl : podajnik i dmuchawa non-stop... Wiem już , że wymiana pieca na większy to optymalne rozwiązanie i jedyne możliwe w tym wypadku , ale jesli to możliwe proszę o rade czy można poprawić jego osiągi poprzez jakieś czynności związane z modernizacja instalacji na niewielka skalę (DLATEGO TEŻ PYTAM O WSPOMNIANY ZAWÓR) . Węgiel jakim palę to Jaret plus - spala się bardzo dobrze i nie powinien mieć piec problemów ze strony węgla... I jak myślicie - kupi ktos używany 3 sezony piec ??? Pozdrawiam

Chodzi o zawór 3 lub 4 drogowy - daje on tyle, że można ustawić ile wody z pieca jest mieszane z wodą z powrotu z instalacji - to mieszanie ma sens o tyle, że przy ustawieniu np 50% do pieca trafia o połowę mniej zimnej wody i piec pracuje płynniej.
Jeśli piec jest za słaby to niewiele pomoże - raczej otworzyłbym bardziej przesłonę wentylatora i zwiększył częstotliwość podawania węgla - napisz jak masz ustawioną przesłonę, czas podawania i przerwy, oraz jaką masz powierzchnię domu.

Pytam o to, bo np. mój 18 kW ma tak naprawdę możliwość pracy od 12 do 24 kW :wink:

Witam... powierzchnia domu to około 170-180 m2 , przesłoną już kombinowałem i nie przynosiło to jakiejs rewelki , teraz jest ustawiona prawie na maxa , a z częstotliwościa podawania to jest tak - jak dam więcej , nawet lekko to nie zdaży przepalić i marnuje się węgiel . W tej chwili mam cykl ustawiony : podajnik- 19 sek , przerwa 74 sek , wiem że to wygląda troche abstrakcyjnie ale ustawiłem to metodą prób i błędów żeby jakąś tam temperaturę uzyskać i żeby zbyt dużo węgla mi nie niedopaliło (widzę co wyciągam z popielnika). Sytuacja jest ciężka wiem , ale ta zime jeszcze musimy się przemęczyć... wszystkiemu winien jest narwany teść (właściwie to jego "szybki" zakup,dom i problem) ale nie mogę na to patrzeć. Dzięki za pomoc i pozdrawiam

SUSPENSER
21-10-2009, 20:47
tetsuro -przesłona na maksa to złe ustawienie - tak miałem na początku i nie dość, że ciągle mi nie dopalał węgla i tworzył spieki to nie byłem w stanie pieca ustawić, a dodatkowo dużo ciepła puszczał w komin (bardzo się nagrzewał).

Moja propozycja to ustaw przesłonę na 25% otwarcia, podawanie 5, przerwa 30 i zobacz co się będzie działo - jak nie dopali wydłuż przerwę stopniowo nawet do 45 (tyle jest u mnie) - napisz potem co się działo.

Czy masz dom ocieplony, nowy czy starszy - bo 18kW to sporo (u mnie zapotrzebowanie w nowym, ocieplonym 150 m2 + 24 m2 ogrzewany garaż to jakieś 9kW, a gdybym miał zwykłą wentylację to wg projektu 12 kW) ?

jaro'71
21-10-2009, 21:19
jw
uważam też, że podawanie 19-20 sekundowe przy kotłach 17-18 kW (czyli mniejszych palnikach) to za dużo, dlatego przesypuje, niedopala itd. Moje regulaminowe (z instrukcji) 9 sekund dla kotła 17 kW też zmniejszyłem do 5-6 sek z dobrym skutkiem. Zabawę z przerwą w podawaniu zacząłem od 20 s do obecnych 50 s. Przesłona wentylatora powinna być... prawie zamknięta, wystarcza (przynajmniej u mnie) 3-milimetrowe fabryczne nacięcie na niej. No ale ja mam dość duży komin i cug niezły ;) więc trochę ciepła mi wysysa...
Oczywiście ciągle walczę, rzecz jasna ;) , bo to mój pierwszy normalny sezon grzewczy...

damianexus
21-10-2009, 22:08
ma mgłupie pytanie co t ojest ta przesłona iw którym miejscu w piecu ją znajdę

zawijan
22-10-2009, 06:21
Na blogu "kotły co - poradnik użytkownika", w rozdz. "algorytm spalania" http://zawijan.wordpress.com/regulatory-kotlow/algorytm-spalania/ gość o nicku mały energetyk podaje w komentarzach bardzo ciekawy - naszym zdaniem - praktyczny sposób na skuteczną regulację palnika retortowego. Warto przeczytać.

Martinezio
22-10-2009, 07:25
zawijan: owszem, czytałem i zapoznałem się, ale np. u mnie w kotle Hef ze sterownikiem Compit R552 nie ma to zbytnio zastosowania. Po pierwsze dlatego, że u mnie minimalny czas podawania zaczyna się od 1 sek (aczkolwiek w instrukcji piszą, że od 2 sek i co 2 stopnie - być może jest tak, że pokazuje na wyświetlaczu co 1 st. a praca motoreduktora jest co 2 sek), podobnie jest z pozostałymi nastawami czasowymi. Natomiast moc wentylatora podaje się w %, a nie skalą 1-10. Próbowałem jakoś wdrożyć tę procedurę u siebie, ale okazało się, że się nie da. Oczywiście kocioł pracował, ale mało wydajnie i generował spieki, a korekta nastaw wg opisu nic nie dawała. Warto by było jeszcze, aby autor tego przepisu podał, którego kotła i którego sterownika to dotyczy :)

damianexus: przesłonę znajdziesz w okolicy wentylatora nadmuchowego. U mnie np. są 2: jedna jest na wlocie powietrza do wentyla (taka klapka przesuwana ręcznie z blokadą na śrubę motylkową - otwarta na max-a, a druga jest na wylocie z wentyla w postaci luźno dyndającej klapki z przeciwwagą (wentylator założony u mnie to M&M WPA200 czy cuś takiego).

tetsuro
22-10-2009, 08:56
tetsuro -przesłona na maksa to złe ustawienie - tak miałem na początku i nie dość, że ciągle mi nie dopalał węgla i tworzył spieki to nie byłem w stanie pieca ustawić, a dodatkowo dużo ciepła puszczał w komin (bardzo się nagrzewał).

Moja propozycja to ustaw przesłonę na 25% otwarcia, podawanie 5, przerwa 30 i zobacz co się będzie działo - jak nie dopali wydłuż przerwę stopniowo nawet do 45 (tyle jest u mnie) - napisz potem co się działo.

Czy masz dom ocieplony, nowy czy starszy - bo 18kW to sporo (u mnie zapotrzebowanie w nowym, ocieplonym 150 m2 + 24 m2 ogrzewany garaż to jakieś 9kW, a gdybym miał zwykłą wentylację to wg projektu 12 kW) ?
Witam. dziękuję za pomoc i ruszam do eksperymentowania w tej chwili, wieczorem po całodziennej obserwacji opiszę efekty. pozdrawiam

platonik
22-10-2009, 11:07
Witam Wszystkich :wink:

Mimo, że to mój pierwszy post na tym forum to jednak jestem z Wami już od poprzedniej zimy gdy w czasie budowy domu próbowałem nauczyć się teoretycznie obsługi tej „piekielnej” :evil: maszyny jaką jest piec na „ekogroszek”. No i po przeczytaniu tych już 41 stron tego tematu wydawało by się, że wiedza ogromna ale….. wątpliwości jeszcze większe :roll: . Piec już stoi od wiosny, były pojedyncze ( tzn. po jednym pojemniku ok. 150 do 200 kg ekogroszku różnych firm w celach testu paliwa) próby palenia - ale - mokry towar + walka z ustawieniami+ nienagrzany dom choć temperatury już mocno w plusie ( marzec – kwiecień) + połykanie zasobnika w maksymalnie 3 doby i temat odłożony do teraz – bo po co się denerwować latem. Piec mam EKOCENTR 25kW ze sterownikiem Compit R510 – chyba taki jak Danutka. Dom który ma on obsłużyć jest nowy, ocieplony 12cm styropianem, ok. 160 m2 powierzchni ( dół ok. 90 m2 podłogówka regulowana za pomocą RTL; góra grzejniki z termoregulatorami + podłogówka w łazience) + 150 l zbiornik na CWU. Mieszkamy już ok. miesiąca ale na razie ponieważ aura na to pozwala palimy na ruszcie awaryjnym resztki drzewa z budowy i trochę kominkiem, ale podejrzewam, że niedługo się zacznie normalne palenie. Stąd moje pytanie do Was :
Wiem, że jak już zadbam o jakość paleniska, będzie się groch dobrze spalał- będzie ładny popiół – nie będzie spieków ani niedopalonego paliwa – nie będzie dymu ani też palnika gazowego przy zbyt dużym powietrzu – to powiedzcie mi w którą stronę iść z nastawami, czy piec jak najszybciej powinien osiągać nastawioną temperaturkę i chodzić w podtrzymaniu czy tak jak mówił Mendras w zeszłym sezonie, żeby cały czas oscylował w okolicy zadanej przy maksymalnie możliwie wydłużonych proporcjach podawania i spalania??? W zeszłym roku argumentacja Mendrasa była dość przekonująca, ale przy praktycznych próbach wydaje się że było to przyczyną zbyt dużego spalania. Dodam, że w cyklu podtrzymania sterownik razem z przedmuchem podaje również paliwo i może dmuchać jeszcze przez określony czas po podaniu– nie ma możliwości samego przedmuchu- gdzieś było napisane że to też ma znaczenie.

danutka66
22-10-2009, 12:28
Tak platonik ,mamy taki sam kocioł...mnie po roku właśnie wysiadł sterownik :evil: czekam na serwis :evil:
Ale co mogę powiedzieć po roku..niestety samemu trzeba dojść do idealnych nastawów..kiedy oszczędniej?Ja myślę ,ze na to samo wychodzi czy pracuje regularnie czy na podtrzymaniu/to najczęściej gdy masz sterowniki pokojowe/Dlaczego?Bo po długich przestojach kocioł musi zeżreć sporo opału by z bardzo niskiej temperatury na kotle znowu dojść do zadanej.
A czyje rady okażą się skuteczne musisz przetestować w pełnym cyklu/okresie grzewczym i wierz mi,u każdego z nas wychodzi to inaczej :lol:

I co jest ważne..wszelkie próby opłacalności lub nie danej metody najlepiej przeprowadzać ,kiedy cały system już hula a pomieszczenia i mury są dogrzane

Martinezio
22-10-2009, 12:37
O, to to... Danutka dobrze prawi. Eksperymentuj i się nie przejmuj ;) Za rok znów zaczniesz eksperymentować, bo się zmienią warunki atmosferyczne, inny groch, bardziej zakopcony kocioł, itd :lol:

tetsuro
22-10-2009, 12:39
jw
uważam też, że podawanie 19-20 sekundowe przy kotłach 17-18 kW (czyli mniejszych palnikach) to za dużo, dlatego przesypuje, niedopala itd. Moje regulaminowe (z instrukcji) 9 sekund dla kotła 17 kW też zmniejszyłem do 5-6 sek z dobrym skutkiem. Zabawę z przerwą w podawaniu zacząłem od 20 s do obecnych 50 s. Przesłona wentylatora powinna być... prawie zamknięta, wystarcza (przynajmniej u mnie) 3-milimetrowe fabryczne nacięcie na niej. No ale ja mam dość duży komin i cug niezły ;) więc trochę ciepła mi wysysa...
Oczywiście ciągle walczę, rzecz jasna ;) , bo to mój pierwszy normalny sezon grzewczy...

No własnie , a co z kominen?? czy przy piecu na eko... powinien byc czesto czyszczony ?
u mnie magazynuje sie dość duża ilość pyłu w górnej części pieca (tam gdzie jest wylot do komina) pył zalega również w poziomej rurze łączącej komin z piecem , mam nadzieje ze ten czały brud i syf nie przeszkadza w jakości i wydajności pieca? z tego co czytam powinien wręcz pomagać :) w utrzymaniu ciepłoty w piecu (nie wypuszczać jej kominem).
Ustawiłem narazie 5 podajnik 34 sek nadmuch , węgiel spala się dobrze ale nie dochodzi do sytuacji ,że piec pracuje w podtrzymaniu . Nie spada również temperatura zbyt nisko od zadanej 56 oC , przedtem potrafiła spaść do 52 oC , teraz oscyluje 55-56 oC ale mamy tez na dworze cieplej , dzisu nas prawie 8 oC to tez ma wpływ

Martinezio
22-10-2009, 14:04
Możesz mieć ustawiony za duży nadmuch, albo za mocno otwarty czopuch. Zbyt duży cug w kominie wyciąga Ci ciepło z pieca. Miałem podobnie - u mnie czopuch jest na ok. 50% i na tyle samo moc wentyla ustawiona (przy pełnym otwarciu pierwszej przesłony i maksymalnie dociążonej przesłonie nr 2, czyli z maksymalnymi oporami).

tetsuro
22-10-2009, 20:35
Możesz mieć ustawiony za duży nadmuch, albo za mocno otwarty czopuch. Zbyt duży cug w kominie wyciąga Ci ciepło z pieca. Miałem podobnie - u mnie czopuch jest na ok. 50% i na tyle samo moc wentyla ustawiona (przy pełnym otwarciu pierwszej przesłony i maksymalnie dociążonej przesłonie nr 2, czyli z maksymalnymi oporami).

przesłonę na wentylatorze mam na około 25-30 % ja radził Kolega wyzej , a gdzie znajduje sie wspomniana przesłona nr 2 ?? czy w kazdym piecu to jest ? ide jeszcze sprawdzic jak czopuch jest ustawiony , ale mysle że nie jast otwarty zbyt szeroko bo jak otworze palenisko to dym az się kłębi nad paleniskiem, nie widac zeby zbyt szybko chciał pod wpływem cugu wydostać się przez komin

Martinezio
23-10-2009, 07:22
Możesz mieć ustawiony za duży nadmuch, albo za mocno otwarty czopuch. Zbyt duży cug w kominie wyciąga Ci ciepło z pieca. Miałem podobnie - u mnie czopuch jest na ok. 50% i na tyle samo moc wentyla ustawiona (przy pełnym otwarciu pierwszej przesłony i maksymalnie dociążonej przesłonie nr 2, czyli z maksymalnymi oporami).

przesłonę na wentylatorze mam na około 25-30 % ja radził Kolega wyzej , a gdzie znajduje sie wspomniana przesłona nr 2 ?? czy w kazdym piecu to jest ? ide jeszcze sprawdzic jak czopuch jest ustawiony , ale mysle że nie jast otwarty zbyt szeroko bo jak otworze palenisko to dym az się kłębi nad paleniskiem, nie widac zeby zbyt szybko chciał pod wpływem cugu wydostać się przez komin

Ta druga przesłona nie jest obowiązkowa w każdym kotle. Myślę raczej, że jest to element związany bardziej z modelem wentyla, niż kotłem :roll:

Druga sprawa jest taka, że masz chyba jednak zbyt wąsko tę przesłonę - palenisko nie powinno dymić, a ogień powinien mieć kolor żółto-pomarańczowy. Jak dymi i ogień jest czerwony, to znaczy, że za mało powietrza (więcej, ale nie szybciej - zwiększ otwarcie przesłony i zmniejsz moc nadmuchu). Jak powietrza będzie za dużo, to ogień będzie sino-niebieski. Za szybko podawane powietrze = ochładzanie paleniska i zmniejszanie temperatury na kotle.
Czopuch otwórz na 50% (wajcha na 45st. w stosunku do rury).
I z wyczuciem wszystko ;)

pawelo_pl
23-10-2009, 08:51
Czy jest jakiś uzytkownik Tilgnera EKR 25kw który pomoże w ustawieniach?
Ja mam Tilgnera EKr25 KW ...

waldi11
23-10-2009, 12:42
Witam serdecznie, wszystkich uczestników tego forum . Przyznam się szczerze że dosyć długo korzystałem z waszej wiedzy i podpowiedzi zanim się tutaj zarejestrowałem. Posiada piec 25 Kw Ekocentr i podajnik compit r 510, zdaje się że taki jak danutka 66, to właśnie, jej osoba a w zasadzie jej piec przysporzył mi najwięcej postów, które bezpośrednio mnie interesowały.Także składam Ci Danutko ogromne podziękowania ;). Jak wspomniałem posiadam ów piec drugi sezon w pierwszym spaliłem ponad 7 ton grochu, dom o pow 150 m, nowe okna , bez docieplenia elewacji. Niestety bazowałem na nastawach fabrycznych
23 czas podawania
32 czas przerwy
42 min przerwa w podtrzymaniu
64 prędkosć wentylatora.
Teraz zmieniłem nastawy na 21 podawanie
59 przerwa
36 prędkość wentylatora
przysłona odsonięta na 75 procent, spala mi w tej chwili 25 kg na dobę przy obecnej temperaturze, też chyba trochę za duzo, ale chociaż nie przerzuca do popielnika, i nie żużli się w palenisku. Może spróbuję jeszcze trochę pokombinować zwłaszcza z przysłona wentylatora. Pozdrawiam zwłaszcza Danutkę i Mendrasa , którego porady i opinię są naprawdę cennę. Oczywiście jestem otwarty na inne sugesrie względem nastawów.Pozdrawiam!

Trociu
23-10-2009, 12:44
..kiedy oszczędniej?Ja myślę ,ze na to samo wychodzi czy pracuje regularnie czy na podtrzymaniu/to najczęściej gdy masz sterowniki pokojowe/Dlaczego?Bo po długich przestojach kocioł musi zeżreć sporo opału by z bardzo niskiej temperatury na kotle znowu dojść do zadanej.
Hej
No właśnie ja początkowo miałem na sterowniku pokojowym ustawione 21 stopni na dzień (6-23) i 19 stopni na noc (23-6). Rano piec potrafił nawet 3-4 godziny nadganiać do 21 stopni. Teraz właśnie testuję z jedną stałą temperaturą przez całą dobę - 21 stopni. Ale jak tu eksperymentować, jak temperatura za oknem się cały czas zmienia??

danutka66
23-10-2009, 15:53
piec 25 Kw Ekocentr i podajnik compit r 510, zdaje się że taki jak danutka 66, to właśnie, jej osoba a w zasadzie jej piec przysporzył mi najwięcej postów, które bezpośrednio mnie interesowały.Także składam Ci Danutko ogromne podziękowania ;). Jak wspomniałem posiadam ów piec drugi sezon w pierwszym spaliłem ponad 7 ton grochu, dom o pow 150 m, nowe okna , bez docieplenia elewacji. Niestety bazowałem na nastawach fabrycznych
23 czas podawania
32 czas przerwy
42 min przerwa w podtrzymaniu
64 prędkosć wentylatora.
Teraz zmieniłem nastawy na 21 podawanie
59 przerwa
36 prędkość wentylatora
przysłona odsonięta na 75 procent, spala mi w tej chwili 25 kg na dobę przy obecnej temperaturze, też chyba trochę za duzo, ale chociaż nie przerzuca do popielnika, i nie żużli się w palenisku. Może spróbuję jeszcze trochę pokombinować zwłaszcza z przysłona wentylatora. Pozdrawiam zwłaszcza Danutkę i Mendrasa , którego porady i opinię są naprawdę cennę. Oczywiście jestem otwarty na inne sugesrie względem nastawów.Pozdrawiam!

Waldi ja obecnie mam nastawienia
-w trybie Praca
10 czas podawania
65 czas przerwy
przesłona odsłonięta na jakieś1 cm
nadmuch 15
-w trybie Podtrzymanie ustawienia i tak teraz nie działają bo piec i tak wcześniej wchodzi w tryb pracy
Mam podobną sytuację czyli stary budynek ,nieocieplony,nowe okna,w połowie
stare grzejniki żeliwne/wiec full wody hihi/
Spaliłam w ub roku 5 ton...aaa 200 m powierzchni
Co mogę Ci poradzić..ustaw przede wszystkim przesłonę i nadmuch,bo ja miałam podobnie jak Ty to usłuszałam od Mendrasa ,że "mam w piecu huragan" i wszystko ucieka w komin :evil:
Potem raczej reguluj już tylko jeden parametr czyli albo czas podawania albo czas przerwy w podawaniu.Z tego co widzę mogę domniemać,że ten Twój huragan powoduje takie duże spalanie czyli ciepło w komin.
Spokojnie zostaw obecny czas podawania i spalania 21/59 i zmniejsz te nawiewy.Jeśli zacznie Ci przesypywać niespalony groch do popielnika zacznij pomału zmniejszać czas podawania.
No i daj znać co słychać..w piecu oczywiście :wink:

jeanpascale
23-10-2009, 16:37
Tak przy okazji zapytam :
troche eksperymentuje z ustawieniami i paląc "piastem" dałem teraz 14 podawanie i 70 przerwa i zmniejszyłem powietrze do min. jakies 0,5cm moze troszke mniej i po nocy zauwazyłem ze strasznie smierdzi jak otworze drzwiczki , jakby smołą, gumą duzo sadzy oraz na sciankach bocznych osadza sie jakby smoła :(
czy to wina wegla ( wczesniejsze worki wegla były ok ale przysłona powietrza była wieksza ) czy za mała ilośc powietrza??

danutka66
23-10-2009, 16:57
jeanpascale z tego ,co tu gdzieś wyczytałam kopci czyli i smoła i sadza,gdy za mało powietrza,więc może przesadziłeś z ta przesłoną,a jak masz ustawiona siłę nawiewu?Może daj mu więcej powietrza,jak będzie tak samo ,znaczy to węgiel

waldi11
23-10-2009, 17:13
Dzięki Danutka za szybka reakcję, pewnie masz rację , ze to jest duże spalanie , chociaż jak zaznaczyłem teraz spala i tak sporo mniej - jednak nadal będe kombinował z ustawieniami przesłony i siły nadmuchu zacznę od przysłonięcia osłony do połowy, potem zobaczymy jakie będą efekty, oczywiście dam znać co w moim ... piecu słychać. Pozdrawiam

jaro'71
23-10-2009, 17:32
... po nocy zauwazyłem ze strasznie smierdzi jak otworze drzwiczki , jakby smołą, gumą duzo sadzy oraz na sciankach bocznych osadza sie jakby smoła :(
Trzeba też na życie uważać w tej zabawie. Zatrzymać w kotle ciepłe powietrze a nie dym, to jest sztuka ;) Daj mu trochę tego wiatru jednak...

jeanpascale
23-10-2009, 17:37
chyba faktycznie za mało tlenu :D a u mnie nie ma regulacji siły nadmuchu ( hef+ geco ) tylko przesłona, wiec zwiekszam troszke

jaro'71
23-10-2009, 17:54
A dodam że sam zamknąłem szyber pod kątem ok. 60 stopni, wentylator najmniejsze obroty z możliwych, szczelina mini i dopiero wtedy uspokoiłem palenisko. Ale dymu nie ma, ciąg i tak jest. Kocioł od razu zaczął przesypywać niespalony groszek, więc podniosłem przerwę w podawaniu z 40 na 55 sekund przy podawaniu 5 sek. Czekam na efekty...

SUSPENSER
23-10-2009, 21:25
chyba faktycznie za mało tlenu :D a u mnie nie ma regulacji siły nadmuchu ( hef+ geco ) tylko przesłona, wiec zwiekszam troszke

U mnie niby jest regulacja nadmuchu, ale nawet w jej pełnym zakresie 30-100% zmiany w pracy są niewielkie - także najlepiej regulować przesłoną.

Poniżej 20% otwarcia nie schodziłem, bo nie ma co przesadzać.

U mnie aktualnie spalanie jest na poziomie 12 kg/dobę i od 2 tygodni dni już nic nie zmieniam w ustawieniach :D
Dom nowy 150 m2 z went. mech. z GWC + 24 m2 ogrzewany garaż + CWU dla 2 osób, kocioł 18 kW z PID - podaję, żebyście mieli porównanie.

tetsuro - u mnie nie ma w ogóle przysłony nr 2 na wentylatorze ani przesłony szybra.
Pozioma rura do komina to trochę źle, bo zbyt łatwo będzie ci do niego wdmuchiwać popiół, więc i pewnie czyszczenie częstsze Cię czeka - najlepiej otwórz wyczystkę komina i zobacz czy coś się zebrało.
U mnie za wylotem spalin z pieca jest 0,5 mb rury pionowej i 2 kolanka dzięki czemu praktycznie cały popiół zostaje w piecu skąd łatwo go wybrać i komin póki co czyściutki po 1,5 roku :wink:

jaro - tylko pamiętaj, że tym sposobem zmniejszyłeś moc pieca (podobnie jak w samochodzie mniej paliwa i tlenu - tyle, że zwykle wydechu się dodatkowo nie przysłania) - zwróć uwagę na to, żeby temp. nie spadała w nim poniżej 52 stopni, bo o ile pamiętam to poniżej tej temp. jest tzw. punkt rosy i wytwarza się na ściankach żrący kondensat podżerający stal i nie tylko :wink:

mamil
24-10-2009, 19:20
Czy u Panstwa tez rura podajnika jest bardzo goraca?W zeszlym roku mialem mokry Eco. W tym mam suchy i rura jest bardzo goraca. Nie wiem czy jest to wynikiem wegla czy zlych nastawow. Za odpowiedz z gory dziekuje.

SUSPENSER
25-10-2009, 08:19
Czy u Panstwa tez rura podajnika jest bardzo goraca?W zeszlym roku mialem mokry Eco. W tym mam suchy i rura jest bardzo goraca. Nie wiem czy jest to wynikiem wegla czy zlych nastawow. Za odpowiedz z gory dziekuje.

U mnie węgiel w tym roku tez jest bardzo suchy, a rura podajnika jest lekko ciepła (około 30 stopni).
Może cofa Ci się żar ?
Czy rozżarzony węgiel wystaje na ok. 2 cm ponad retortę, czy jest poniżej jej płaszczyzny ?

trebor
25-10-2009, 13:54
Witam wszystkich forumowiczów! Zadam pytanie w imieniu znajomych, którzy własnie wprowadzaja sie do swojego domku i mają zaistalowany piec na eko groszek. Proszę o podpowiedź co do przechowywania paliwa i sposobów załadunku. Ze wzgledu na wątłą posturę znajomej dźwiganie worów odpada a mąż często w trasie ( TIR ).

danutka66
25-10-2009, 18:46
Witam wszystkich forumowiczów! Zadam pytanie w imieniu znajomych, którzy własnie wprowadzaja sie do swojego domku i mają zaistalowany piec na eko groszek. Proszę o podpowiedź co do przechowywania paliwa i sposobów załadunku. Ze wzgledu na wątłą posturę znajomej dźwiganie worów odpada a mąż często w trasie ( TIR ).
Pozwolę sobie odpowiedzieć,gdyż jestem delikatną kobietką :P
Z tego też powodu nie kupuję groszku w workach,bo bez sensu kupować droższy i go wysypywać by podzielić na mniejsze części.Kupuję więc luzem,dzięki temu mam zawsze suchy..wsypuję wiaderkiem10 litrowych :P

Leszko
25-10-2009, 20:34
Zmiany w nastawach, może się przydać !!!!!!
Witam
W ubiegłym roku zakupiłem 3,5tony eko, zacząłem tym palić od początku września do wczoraj rano włącznie, czyli prawie 14 miesięcy bez wyłączenia pieca. Piec 19KW do grzania 140m + garaż.

Podaję jakie były nastawy:
17s podawanie
74s przerwa w podawaniu
20min przedmuch
5 wentylator w skali do 12
49st temperatura zadana.

Przy nowej dostawie 3ton zmieniłem nastawy:
60s przerwa w podawaniu
6 wentylator
reszta bez zmian.
Na około rok powinno być spokój, chyba że w mrozach trzeba będzie lekko "dostroić", ale to już drobiazg.

Pozdrawiam

danutka66
25-10-2009, 20:49
49st temperatura zadana.


Poczytaj sobie o "punkcie rosy" :lol:

jaro'71
25-10-2009, 20:59
No, chyba że co 3 lata nowy kocioł :wink:
Najbezpieczniej 58 z histerezą 2, czyli temperatura nie powinna spadać poniżej 56 stopni C.

Leszko
25-10-2009, 21:02
49st temperatura zadana.


Poczytaj sobie o "punkcie rosy" :lol:

AAAAAAA tam z punktem rosy, nie przejmuję się tym.
Co mają powiedzieć użytkownicy którzy używają tradycyjnych kotłów w których trzeba rozpalać co dziennie, tam temperatura spada czasem do 20st, przecież tam za każdym razem jest punkt rosy :wink:

danutka66
25-10-2009, 21:13
AAAA tam z punktem rosy, nie przejmuję się tym.
Masz rację,to co zaoszczędzisz na opale za dwa lata wydasz na nowy piec,oczywiście z dokładką hahahhahahahah

Leszko
25-10-2009, 21:41
AAAA tam z punktem rosy, nie przejmuję się tym.
Masz rację,to co zaoszczędzisz na opale za dwa lata wydasz na nowy piec,oczywiście z dokładką hahahhahahahah

Ja to wszystko rozumiem, ale i tak myślę że na tym zyskam. Jak na razie idzie trzeci sezon, jeżeli mi "padnie" piec to forum muratora będzie wiedział pierwszy, normalnie napiszę to w temacie.
Po drugie bardziej zastanawiam się jak długo wytrzymuje podajnik niż piec, już nawet miałem sygnały że komuś zbiornik na eko przerdzewiał, nie mówiąc o reszcie układu podającego :wink:

danutka66
25-10-2009, 21:47
Leszko mnie jest zupełnie obojętne co sie stanie z Twoim piecem,ale to forum dla wielu jest źródłem informacji,więc dobrze jest by wiedzieli,że przy takich zadanych temperaturach po prostu piec im rdza zeżre..a Ty rób jak uważasz,zresztą dla starych forumowiczów informacja w stylu "patrzcie jak mało spaliłem opału"nie robi wrażenia..oni wiedzą dlaczego nie robi :D

Leszko
25-10-2009, 21:57
Leszko mnie jest zupełnie obojętne co sie stanie z Twoim piecem,ale to forum dla wielu jest źródłem informacji,więc dobrze jest by wiedzieli,że przy takich zadanych temperaturach po prostu piec im rdza zeżre..a Ty rób jak uważasz,zresztą dla starych forumowiczów informacja w stylu "patrzcie jak mało spaliłem opału"nie robi wrażenia..oni wiedzą dlaczego nie robi :D

Bez urazy Danutka myślę że po to jest to forum, aby też uczyć się na błędach, dlatego jak pisałem jeżeli mi "padnie" piec to będzie dla mnie nauczka, dla inych przestroga.

Pozdrawiam

Ps.Myślę że też zaliczam się do "starych" forumowiczów :D

mamil
25-10-2009, 22:07
SUSPENSER- wegiel mam rowno z retorta lub czasami mi sie wypala ponizej. Probuje roznych nastawow, ale nic mi nie wychodzi. Jezeli zwiekszam
czas podawania to mi sie przesypuje wegiel.Mam piec Galmet, w ktorym jest czujnik temperatury w podajniku.Nie wiem czy ma takie wysokie nastawy, czy jest zepsuty i dlatego rura jest taka goraca.W zeszlym roku Eco mialem mokre i zadnych problemow z nastawam, w tym mam suchutki i siedze w kotlowni przy sterowniku.

PAPROCIAK
26-10-2009, 16:59
49st temperatura zadana.


Poczytaj sobie o "punkcie rosy" :lol:

Wystarczy zamontować zawór 3lub 4 drogowy (ok 100zł) i hulaj dusza rosy nie ma

Martinezio
26-10-2009, 18:38
Wystarczy zamontować zawór 3lub 4 drogowy (ok 100zł) i hulaj dusza rosy nie ma
Raczej ten 4, niż 3-drogowy ;) Trójdrogowy jest od zapewnienia właściwej temperatury zasilania układu c.o. (np. podłogówki), a dopiero 4-drogowy ma za zastosowanie w kontroli temperatury powrotu wody kotłowej.
Z tym brakiem rosy jednak nie byłbym zbyt optymistyczny ;) Ona zawsze się pojawi. Tylko fakt - przy układzie z zaworem 4D jest jej mniej.

PAPROCIAK
26-10-2009, 19:36
Wystarczy zamontować zawór 3lub 4 drogowy (ok 100zł) i hulaj dusza rosy nie ma
Raczej ten 4, niż 3-drogowy ;) Trójdrogowy jest od zapewnienia właściwej temperatury zasilania układu c.o. (np. podłogówki), a dopiero 4-drogowy ma za zastosowanie w kontroli temperatury powrotu wody kotłowej.
Z tym brakiem rosy jednak nie byłbym zbyt optymistyczny ;) Ona zawsze się pojawi. Tylko fakt - przy układzie z zaworem 4D jest jej mniej.

A jak za piecem nie masz podłogówki i grzejników tylko same grzejniki to dlaczego nie może byc 3 drogowy?

Martinezio
26-10-2009, 20:14
Oczywiście, że może być, ale popatrz sobie na zasadę zaworu 3D i 4D. Tylko 4D zapewnia kontrolę nie tylko zasilania, ale i powrotu jednocześnie ;) Dlatego to tylko zawór 4D jest właściwy do kontroli temperatury wody kotłowej na powrocie, która to ma największy wpływ na powstawanie rosy.

SUSPENSER
26-10-2009, 20:35
SUSPENSER- wegiel mam rowno z retorta lub czasami mi sie wypala ponizej. Probuje roznych nastawow, ale nic mi nie wychodzi. Jezeli zwiekszam
czas podawania to mi sie przesypuje wegiel.Mam piec Galmet, w ktorym jest czujnik temperatury w podajniku.Nie wiem czy ma takie wysokie nastawy, czy jest zepsuty i dlatego rura jest taka goraca.W zeszlym roku Eco mialem mokre i zadnych problemow z nastawam, w tym mam suchutki i siedze w kotlowni przy sterowniku.

Czyżbyś palił czeskim ekogroszkiem, który ma wysokie ciepło spalania, a niską kaloryczność ?

Ja też mam czujnik w podajniku, ale on jest tylko po to, żeby wyłączyć piec gdy zbyt mocno wzrośnie temp. podajnika (co w praktyce oznacza, że cofnął się w nim żar, a to grozi zapłonem paliwa w zasobniku).

Napisz jakie masz ustawione parametry i przesłonę wentylatora.

Leszko - ja podobnie jak Danutka uważam, że lepiej ustawiać temp. tak, żeby punkt rosy nie mógł wystąpić.

Zresztą poczekajmy co zawijan na to powie :wink:

Na korodujący zasobnik mam sposób - wystarczy latem zużyć cały węgiel, żeby był pusty, wyłączyć piec i gdy ostygnie pomalować rdzę Cortaninem (do kupienia w sklepach motoryzacyjnych) - tak zrobiłem w tym roku u siebie.

Teraz nie będę miał problemu z korozją, bo węgiel mam suchy - kupiłem w dobrym momencie.
Gdy kupuje się późną jesienią lub zimą to często cieknie z worków lub są w nich zamarznięte bryły - przerabiałem to w zeszłym roku.

danutka66
26-10-2009, 21:59
A może mi ktoś wyjaśnić zasadę działania tych zaworów?Tzn.różnice w 3 i 4D

Trociu
27-10-2009, 10:23
No, chyba że co 3 lata nowy kocioł :wink:
Najbezpieczniej 58 z histerezą 2, czyli temperatura nie powinna spadać poniżej 56 stopni C.Co mi po histerezie 2 stopni i temp zadanej 58, jeżeli i tak temp wody spada mi nawet do 40 stopni w ciągu dnia, gdy piec nie musi grzać, bo w domu jest temperatura zadana... co wtedy??

QbaB
27-10-2009, 10:51
No, chyba że co 3 lata nowy kocioł :wink:
Najbezpieczniej 58 z histerezą 2, czyli temperatura nie powinna spadać poniżej 56 stopni C.Co mi po histerezie 2 stopni i temp zadanej 58, jeżeli i tak temp wody spada mi nawet do 40 stopni w ciągu dnia, gdy piec nie musi grzać, bo w domu jest temperatura zadana... co wtedy??

Sterować zaworem 4D tak aby otwierał przepływ na grzejniki jak w domu jest chłodniej a jak jest osiągnięta temp zadana to woda płynie tylko w obiegu kotła.

Niestety potrzeba do tego zaworu 4D, siłownika i sterownika.

Pzdr
QbaB

Trociu
27-10-2009, 11:36
No, chyba że co 3 lata nowy kocioł :wink:
Najbezpieczniej 58 z histerezą 2, czyli temperatura nie powinna spadać poniżej 56 stopni C.Co mi po histerezie 2 stopni i temp zadanej 58, jeżeli i tak temp wody spada mi nawet do 40 stopni w ciągu dnia, gdy piec nie musi grzać, bo w domu jest temperatura zadana... co wtedy??

Sterować zaworem 4D tak aby otwierał przepływ na grzejniki jak w domu jest chłodniej a jak jest osiągnięta temp zadana to woda płynie tylko w obiegu kotła.

Niestety potrzeba do tego zaworu 4D, siłownika i sterownika.

Pzdr
QbaBMam tylko 3D i to ręczny.
Dodatkowo po co przez jakieś 12 godzin mieć chodzący i palący piec + ta pompka, jeżeli jedynym tego celem byłoby nagrzewanie samego pieca.

Czy jedynym warunkiem koniecznym do wystąpienia rosy jest temp. niższa od jakiejś tam ustalonej? Czy inne warunki też są konieczne?

mamil
27-10-2009, 11:52
[quote=mamil]SUSPENSER- wegiel mam rowno z retorta lub czasami mi sie wypala ponizej. Probuje roznych nastawow, ale nic mi nie wychodzi. Jezeli zwiekszam
czas podawania to mi sie przesypuje wegiel.Mam piec Galmet, w ktorym jest czujnik temperatury w podajniku.Nie wiem czy ma takie wysokie nastawy, czy jest zepsuty i dlatego rura jest taka goraca.W zeszlym roku Eco mialem mokre i zadnych problemow z nastawam, w tym mam suchutki i siedze w kotlowni przy sterowniku.

Czyżbyś palił czeskim ekogroszkiem, który ma wysokie ciepło spalania, a niską kaloryczność ?

Ja też mam czujnik w podajniku, ale on jest tylko po to, żeby wyłączyć piec gdy zbyt mocno wzrośnie temp. podajnika (co w praktyce oznacza, że cofnął się w nim żar, a to grozi zapłonem paliwa w zasobniku).

Napisz jakie masz ustawione parametry i przesłonę wentylatora.

SUSPENSER-Pale wysuszonym polskim eko, dopiero wczoraj zasypalem czeskim ktorego kupilem w innej skladnicy. Widze ze rura podajnika jest chlodniejsza i przy najnizszych ustawieniach mam wegiel powyzej retorty.
Wentylator ma przyslone otwarta tak na 3 cm. Teraz wyczytalem, ze to chyba za duzo.
A co do punktu rosy. W mojej instrukcji pieca GALMET nie bylo nic napisane o jej zlym wplywie na kociol, instalator tez nic nie mowil. Teraz nie wiem jaka temp. powinien miec moj piec. W tej chwili mam na fabrycznych i jest minimalna okolo 42.

jaro'71
27-10-2009, 13:01
No, chyba że co 3 lata nowy kocioł :wink:
Najbezpieczniej 58 z histerezą 2, czyli temperatura nie powinna spadać poniżej 56 stopni C.Co mi po histerezie 2 stopni i temp zadanej 58, jeżeli i tak temp wody spada mi nawet do 40 stopni w ciągu dnia, gdy piec nie musi grzać, bo w domu jest temperatura zadana... co wtedy??
Oczywiście przy sterowniku pokojowym (na przykład) wszelkie założenia biorą w łeb, temperatura wody spada nawet do 30 stopni i nic sie na to nie poradzi, skoro w domu ciepło. Ja go odłączyłem, kocioł chodzi w granicach histerezy, w spalaniu wychodzi na to samo, bo nie musi potem pół dnia grzać zimnej wody :wink:

danutka66
27-10-2009, 14:09
Trociu mnie też się wydaje,że jednak żadna to oszczędność ,kiedy piec nie pracuje przez pół dnia,bo potem musi to nadgonić ciągłą pracą przez parę godzin.Co do punktu rosy hmm ja mam fabrycznie ustawione minimum 56 czy 58 na kotle,oczywiście pod wpływem informacji z forum o Waszych ustawieniach np. 48 :o ,zeźlona zadzwoniłam do producenta.I wszystko mi wyjaśnił,już nie kombinuję.
Bo to tak jakbym chciała Mercedesem w ramach oszczędności jeździć na ropie :lol:

krzys_i_aga
27-10-2009, 14:24
Trociu mnie też się wydaje,że jednak żadna to oszczędność ,kiedy piec nie pracuje przez pół dnia,bo potem musi to nadgonić ciągłą pracą przez parę godzin.Co do punktu rosy hmm ja mam fabrycznie ustawione minimum 56 czy 58 na kotle,oczywiście pod wpływem informacji z forum o Waszych ustawieniach np. 48 :o ,zeźlona zadzwoniłam do producenta.I wszystko mi wyjaśnił,już nie kombinuję.
Bo to tak jakbym chciała Mercedesem w ramach oszczędności jeździć na ropie :lol:

Ale Mercedesy jeżdżą na ropę !!!

danutka66
27-10-2009, 14:39
hihi tak myślałam hahah,taki ze mnie mechanik...no więc zmieniam ropę na olej opałowy :lol:

danutka66
27-10-2009, 14:41
A może mi ktoś wyjaśnić zasadę działania tych zaworów?Tzn.różnice w 3 i 4D
Ponawiam pytanie i dodaję "gdy nie ma podłogówki i zbiornika do grzania wody"

jeanpascale
27-10-2009, 15:53
Danutka miałaś racje Mercedesy nie jezdzą na ropę :lol: tylko olej napedowy a na olej opałowy tez jezdzą zwłaszcza taxi :D

jacmur
27-10-2009, 18:03
witam moze ktos mi pomoze ustawic parametry w piecu lazar ekokomfort 18 kw moje ustawienia to u1 5s
u2 45s
u3 35 m
przy tych ustawieniach wygasa :oops: i wlancza sie alarm 1
no i temperatura zadana pieca to 55 c. Prosze o odpowiedz

SUSPENSER
27-10-2009, 18:42
witam moze ktos mi pomoze ustawic parametry w piecu lazar ekokomfort 18 kw moje ustawienia to u1 5s
u2 45s
u3 35 m
przy tych ustawieniach wygasa :oops: i wlancza sie alarm 1
no i temperatura zadana pieca to 55 c. Prosze o odpowiedz

Podejrzewam, że u3 to czas przedmuchu podczas przerwy i wygasa Ci właśnie w czasie jej trwania - ustaw go na 10 m, temp. zadaną dałbym na 58-60 (inaczej gdy naraz włączają się pompy CO i CWU zanim sterwonik je wyłączy temp. spadnie Ci <50 i przekroczysz punkt rosy).

Daj znać czy pomogło :wink:

kolorado
28-10-2009, 10:02
A może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego przewymiarowany kocioł musi spalać więcej paliwa? Ja rozumiem, że trochę więcej. Ale często tutaj pojawiają się opinie, żeby nie brać większego kotła, bo będzie dużo więcej palił.
Na logikę, to jeśli grzejniki ciepła nie odbiorą, to wróci ono do kotła. Czyli będzie dłużej pracować w podtrzymaniu.
To jak to w końcu jest?

danutka66
28-10-2009, 10:11
Pytanie "co to znaczy przewymiarowany" i jak stwierdzić czy akurat taki kupiliśmy.
Jeśli producent np.podaje że dany kocioł ogrzeje od 120 do 200 m kw,to przecież nie wie jaki budynek będzie ogrzewał/nowy,stary,ocieplony itd./,więc jak tu mówić o przewymiarowaniu.Wydaje mi się ,że raczej mimo wszystko nie powinno się kupować kotła na granicy czyli mam do ogrzania 200 m biorę ten z przedziałem 120-200,bo może się okazać ,że jednak będzie za słaby/zwłaszcza ,że tak do końca nie wiemy jak się będzie sprawował w naszym konkretnym budynku

kolorado
28-10-2009, 10:15
Pytanie "co to znaczy przewymiarowany" i jak stwierdzić czy akurat taki kupiliśmy.
Zapotrzebowanie budynku na ciepło da się wyliczyć. Danymi producenta bym się tutaj raczej nie sugerował.
A przewymiarowany, to znaczy taki, którego moc maksymalna jest duuużo większa niż zapotrzebowanie budynku. :)

waldi11
28-10-2009, 11:05
Spokojnie zostaw obecny czas podawania i spalania 21/59 i zmniejsz te nawiewy.Jeśli zacznie Ci przesypywać niespalony groch do popielnika zacznij pomału zmniejszać czas podawania.
No i daj znać co słychać..w piecu oczywiście :wink:[/quote][




Witam , walczę w dalszym ciągu z moimi ustawieniami w piecu , obniżyłem podawanie do 16 s, przerwa bez zmian 59, wielkiej różnicy w spalaniu nie widać, jak próbowałem przysłonić dmuchawę ( w tej chwili w połowie przysłonięta) to bardzo długo nagrzewa do zadanej tempki. Prędkość nadmuchu 32 bez zmian. Straciłem coś pomysł na dalsze regulację czy próbować z obniżeniem podawania , ale też chyba wydłuży to czas uzyskania zadanej tempki. Macie może jakiś pomysł???? . Dodam ,że w domu dość ciepło 22- 24 stopnie- zawór ustawiony na 3 w skali 10, sterownik pokojowy odłączony, bardzo długo nagrzewał do zadanej temperatury po wystygnięciu grzxejników.[/quote]

danutka66
28-10-2009, 12:24
Waldi a powiedz na jakim etapie wygasa Ci palenisko?Czy w trybie pracy ,czy gdy piec jest w postoju?I w jaki sposób Ci wygasa czyli czy masz na palenisku niespalony groch ,czy dziurę czy co

Bart30
28-10-2009, 15:04
Pytanie zwlaszcza do uzytkownikow Termo Eko 26 kW. Moje nastawy to:
czas podawania 10s
czas przerwy 40s
przedmuch 30min
temp. na kotle 55 c
nadmuch 1 (moc 1-6)
przeslona wentylatora otwarta w 15-20%
pompy zalaczaja sie przy 42 stopniach zarowno CO jak i CWU
Mam chyba zalaczona na sterowniku st37 stala pompe CO, gdyz nawet jak kocial dogrzewa wode w zasobniku (300l) to jak skonczy, a temp. przekroczy 42, to pompa CO chodzi dopuki doputy nie oziebi kotla do 42. Wogole obie pompy startuja gdy temp. na kotle przekroczy 42. Pisze tak, bo z czasem, jak przerwa w pracy kotla trwa dlugo, to temp spada nawet do 32 stopni. Poza tym tworzy sie cos w rodzju spiekow, ktore jak jezyki lawy sa na krawedzi retorty. czy powinienem Zmniejszyc nadmuch poprzez mocniejsze przytkanie wentylatora?? Komin wysoki, 9m, moze ma za duzy ciag?? Albo cos z paliwem?? Spala mi obecnie do 2 wiader na dobe, ale temp utrzymuje niska, okolo 18.5 stopnia. Dacie sobie z tym rade?? porady mile widziane, jestem, za granica i bede uwagi przekazwyal Zonie :wink:

jarq235
28-10-2009, 15:56
Witam. Czy ktoś z was użytkuje kocioł EKO PLUS UNIWERSALNY firmy BUDMET-NOCOŃ i może podzielić się doświadczeniami. Witam ponownie, jeżeli nikt nie użytkuje tego kotła to może fachowcy na forum wypowiedzą się na temat jego budowy. Ewentualnie jakieś porównanie np. z OGNIWO EKO 24 kW, CICHEWICZ FUTURA ECONO 25KW ,SAS GRO-ECO 23 kW

SUSPENSER
28-10-2009, 17:00
A może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego przewymiarowany kocioł musi spalać więcej paliwa? Ja rozumiem, że trochę więcej. Ale często tutaj pojawiają się opinie, żeby nie brać większego kotła, bo będzie dużo więcej palił.
Na logikę, to jeśli grzejniki ciepła nie odbiorą, to wróci ono do kotła. Czyli będzie dłużej pracować w podtrzymaniu.
To jak to w końcu jest?

Wydaje mi się, że jest podobnie jak z samochodem - gdy kupisz np. lagunę w wersji z silnikiem 3.2 l to nawet jeżdżąc do 90 km/h spali dużo więcej niż zwykła 1.8 l przy tym samym stylu jazdy i prędkościach :wink:

waldi11
28-10-2009, 22:21
Danutka , piec mi nie wygasa, tylko trochę ustawienia nie są do końca ok. Mam tak jak pisałem zasłonę dmuchawy przysłoniętą w połowie - to chyba trochę za mało? natomiast jak ją przysłonię bardziej , to wtedy dłużej piec pracuje po załączeniu do trybu praca i w efekcie zużycie grochu jest też większe. Może spróbować obniżyć podawanie? no sam nie wiem . W sumie to tragedii nie ma , ale jak czytam wasze czasy podawania to trochę mnie zazdrość zżera:)))

SUSPENSER
29-10-2009, 06:32
P
pompy zalaczaja sie przy 42 stopniach zarowno CO jak i CWU
Mam chyba zalaczona na sterowniku st37 stala pompe CO, gdyz nawet jak kocial dogrzewa wode w zasobniku (300l) to jak skonczy, a temp. przekroczy 42, to pompa CO chodzi dopuki doputy nie oziebi kotla do 42. Wogole obie pompy startuja gdy temp. na kotle przekroczy 42. Pisze tak, bo z czasem, jak przerwa w pracy kotla trwa dlugo, to temp spada nawet do 32 stopni. Poza tym tworzy sie cos w rodzju spiekow, ktore jak jezyki lawy sa na krawedzi retorty. czy powinienem Zmniejszyc nadmuch poprzez mocniejsze przytkanie wentylatora?? Komin wysoki, 9m, moze ma za duzy ciag?? Albo cos z paliwem?? Spala mi obecnie do 2 wiader na dobe, ale temp utrzymuje niska, okolo 18.5 stopnia. Dacie sobie z tym rade?? porady mile widziane, jestem, za granica i bede uwagi przekazwyal Zonie :wink:

U mnie pompy startują przy 52 stopniach i dzięki temu temp. na piecu nie spada poniżej 48.

Ciąg zależy od wentylatora.

Jaki masz ekogroszek konkretnie ?

Jaki jest kolor płomienia - żółty czy sinoniebieski ?

danutka66
29-10-2009, 08:06
Danutka , piec mi nie wygasa, tylko trochę ustawienia nie są do końca ok. Mam tak jak pisałem zasłonę dmuchawy przysłoniętą w połowie - to chyba trochę za mało? natomiast jak ją przysłonię bardziej , to wtedy dłużej piec pracuje po załączeniu do trybu praca i w efekcie zużycie grochu jest też większe. Może spróbować obniżyć podawanie? no sam nie wiem . W sumie to tragedii nie ma , ale jak czytam wasze czasy podawania to trochę mnie zazdrość zżera:)))
Waldi haha jedna rada..nie przejmuj się czasami innych,bo zdrowia szkoda/choć ja tak na początku też miałam/Każdy z nas będzie miał inaczej i nic nie poradzisz,szkoda się zżymać/mamy inne budynki,inny system co,inny opał/.Ważne abyś Ty dal swojego pieca i swojego budynku odnalazł najlepsze zestawienie czasów.
Wczoraj był u mnie facet z serwisu,bo strzelił mi sterownik..zaproponował mi nowe ustawienia i zobaczę jak kocioł będzie chodził ;ustawienia takie:
-podawanie 16
--przerwa w podawaniu 60
-przesłona otwarta na 2 cm
-nadmuch 28
Poprzednio dawałam mu za mało powietrza,co mogło sprawiać ,że opał się źle spalał.
A mam pytanie....jak często czyścisz kocioł i odkręcasz ten dinks pod retortą?

waldi11
29-10-2009, 09:48
Danutka napisał:
Poprzednio dawałam mu za mało powietrza,co mogło sprawiać ,że opał się źle
spalał.
A mam pytanie....jak często czyścisz kocioł i odkręcasz ten dinks pod retortą?[/quote]



Danutko - ja czyszczę piec co kilka tygodni gruntownie ,czyli kanałami itd, a popiół spadający z kanałów z tyłu na dole kotła wybieram co 2 tygodnie i z kominem również co 2 tygodnie, brudzi się różnie w zależności od rodzaju opału, ja opalam w tym sezonie ekogrochem z Ukrainy!!! , u nas jest gość co tym handluje już od kilku lat , i nikt jakoś szczególnie nie narzeka - wypala się dobrze, kaloryczność też ma chyba dobrą. A co do Twojego pieca i ustawień jakie zaproponował Ci serwisant to masz takie jak moje , tylko ja mam zdecydowanie bardziej odsłonięty wentylator- zaraz go trochę przysłonię:))

danutka66
29-10-2009, 09:55
No widzisz Waldi palisz czymś z Ukrainy,a jaką ma kaloryczność to coś?Tu też ludzie podniecali się groszkiem z Czech ..bo tani..ale na taniej benzynie daleko nie zajedziesz :lol: Jakość opału bowiem wymusza na nas takie a nie inne nastawy,ja mimo że biorę z jednej kopalni to i tak czasem widzę różnice,a kiedyś kupiłam w markecie...o tooo była dopiero jazda bez trzymanki.Natomiast radzę wszystkim/nie ja jedna zresztą/stosować Sadpal...widzę kolosalną różnicę ,gdy czyszczę kocioł

waldi11
29-10-2009, 11:39
To coś !!! z Ukrainy ma kaloryczność 25 kJ - podobno, ale powiem Ci że testowałem ten groszek w zwykłym palenisku , i wypalał się dobrze , a temperaturę na piecu osiągał też bardzo wysoką, także chyba jest w miarę ok!, Na pewno nie porówna się tego opału z grochem z najlepszych polskich kopalni.

SUSPENSER
29-10-2009, 15:30
Danutka napisał:
Poprzednio dawałam mu za mało powietrza,co mogło sprawiać ,że opał się źle
spalał.
A mam pytanie....jak często czyścisz kocioł i odkręcasz ten dinks pod retortą?


Danutko - ja czyszczę piec co kilka tygodni gruntownie ,czyli kanałami itd, a popiół spadający z kanałów z tyłu na dole kotła wybieram co 2 tygodnie i z kominem również co 2 tygodnie, brudzi się różnie w zależności od rodzaju opału, ja opalam w tym sezonie ekogrochem z Ukrainy!!!

Sorki, że się wtrącam, ale Danutka słusznie zauważyła, że należy też odkręcić (producenci pieców zalecają co najmniej raz w roku) dinks (okrągła pokrywa) pod samą retortą (na samym środku powinna być śruba) i wysypać miał i popiół, który tam wpada przez szczeliny.

Ilość Mj nie jest przy spiekach tak istotna jak liczba Rogi (Ri) oznaczająca spiekalność - to sprawdź w ateście :wink:

waldi11
29-10-2009, 15:47
Ów dinks , o którym piszecie,, to rozumiem powinien znajdować się pod paleniskiem to jest chyba fachowo pokrywa wyczystki komory powietrza, ja niestety jeszcze tego nie czyściłem, muszę wygasić do tej czynności piec prawda?

danutka66
29-10-2009, 15:56
Ów dinks , o którym piszecie,, to rozumiem powinien znajdować się pod paleniskiem to jest chyba fachowo pokrywa wyczystki komory powietrza, ja niestety jeszcze tego nie czyściłem, muszę wygasić do tej czynności piec prawda?

Tak to ten dinks :D Zaleca sie czyścić raz w roku,no chyba że ma się bardzo zamiałowiony groch :o
Ja czyściłam "na żywym organizmie" :P ,wyłączyłam piec,fakt było gorąco jak na "Szeszelach"..i okazało się ,że tam nic nie było :o
Dobrze jest też jakimś drutem albo pogrzebaczem przelecieć w retorcie po tych powietrznych szczelinach

waldi11
29-10-2009, 16:03
Gorąco- to lubię, żywy organizm - ja też spróbuję-hihihi. Tak na poważnie to dzięki:)

Bart30
30-10-2009, 01:51
Suspenser plomien ma kolor zoltawy lekko pomaranczowy, to znaczy nie widze zeby byl ani niebieski ani ciemnoczerwony. Zonka melduje mi ze po oczyszczeniu retorty, tworza sie dalej jezyki.... widac tez drobinki czarnych weglikow...niedopalenie?? mysle ze opal niejest tak wilgotny, gdyz pod dachem jest juz prawie 3 miechy. Co jakis czas do retorty dosypuje sadpal - srodek do czyszczeni retorty i komina... Powinienem zwiekszyc temp. zalaczania pomp?? Nadmuch mam na 1. Wegiel nie wiem z jakiej jesdt kopalni, ale sasiedzi z mojej ulicy go chwala i uzywaja juz kilka lat. Nie jest tani, 740 pln t.

SUSPENSER
30-10-2009, 06:48
Suspenser plomien ma kolor zoltawy lekko pomaranczowy, to znaczy nie widze zeby byl ani niebieski ani ciemnoczerwony. Zonka melduje mi ze po oczyszczeniu retorty, tworza sie dalej jezyki.... widac tez drobinki czarnych weglikow...niedopalenie?? mysle ze opal niejest tak wilgotny, gdyz pod dachem jest juz prawie 3 miechy. Co jakis czas do retorty dosypuje sadpal - srodek do czyszczeni retorty i komina... Powinienem zwiekszyc temp. zalaczania pomp?? Nadmuch mam na 1. Wegiel nie wiem z jakiej jesdt kopalni, ale sasiedzi z mojej ulicy go chwala i uzywaja juz kilka lat. Nie jest tani, 740 pln t.

Nie jest aż tak istotne czy węgiel jest wilgotny jak to jaką ma spiekalność, ale skoro sąsiedzi mają ten sam i podobne piece i nie mają spieków to może najłatwiej byłoby poprosić któregoś z nich o pomoc w ustawieniu pieca :wink:

Cena węgla niewiele mówi - ja za mój pierwszy płaciłem 840 zł / tonę i był do bani, a ostatnio kupiłem po 800 zł / tonę i jest super.

Ja bym zwiększył temp. załączania pomp i poobserwował co się dzieje.

Nadmuch na 1 niewiele mówi, bo najważniejsze jest na ile odsłonięta jest przysłona wentylatora, którą wlatuje powietrze - powinno to być 20-30% !!!

danutka66
30-10-2009, 09:19
No to ja jeszcze raz o 3D..bo taki mam.Jeśli dobrze zrozumiałam,powoduje on iż odpowiednia część wody nieustająco krąży w obiegu i nie trafia do kotła czyli jeśli ustawię go na 2 to 8/10 wody nie trafia do kotła ,a tylko 2/10 jest pobierane jako świeżonka :P i tyle samo z obiegu trafia do podgrzania do kotła.Czy tak?

pierwek
30-10-2009, 09:29
ile tego Sadpalu sypiecie i jak często? Sadpal mam i sypię jak sobie przypomnę 2-3 x w tygodniu łyżka do zupy na palenisko (wieczorem) i nie widzę żadnych pozytywnych efektów.

danutka66
30-10-2009, 09:42
Pierwek ja sypię łyżkę codziennie i widzę efekt,bo pamiętam jak wyglądało czyszczenie kotła,kiedy tego nie robiłam

Martinezio
30-10-2009, 09:55
danutka66: tak, dokładnie w ten sposób działa zawór 3D. Zawór 4D natomiast działa tak, by przepływ wody z kotła do zaworu i za zaworem był identyczny, natomiast w samym zaworze woda przychodząca i wychodząca najpierw są rozdzielane wg proporcji (takich samych, ale jakby w lustrzanym odbiciu*) ustalanych pozycją zaworu, a następnie te rozdzielone części są mieszane i pchane na 2 wyjścia zaworów, z których jedno prowadzi na grzejniki, a drugie spowrotem do kotła :)

*) np. ustalasz pozycję zaworu na 2, co np. może oznaczać podział wody 80% / 20% na wejściu 1, a 20% / 80% na wejściu 2 :) Mieszanie odbywa się tak, aby na obu wyjściach było 100% wody, czyli 80% wody z wejścia 1 zmiesza się z 20% wody z wejścia 2, i wice wersja :)

Uff... Mam nadzieję ze jakoś czytelnie to opisałem... Bo zaraz sam się zgubię :lol:

danutka66
30-10-2009, 11:36
hmm więc czy jest ew.różnica?Bo chyba jednak nie łapię.bo wygląda mi to jakby na dzielenie czegoś co zostało już podzielone.

Martinezio
30-10-2009, 11:52
danutka66: różnica jest taka, że w przypadku zaworu 3D masz tylko 1 wyjście i 2 wejścia, więc masz kontrolę tylko nad temperaturą zasilania grzejników/podłogówki. W zawoże 4D jednocześnie niejako kontrolujesz temperaturę wody wracającej do kotła (a konkretnie podnosisz jej temperaturę), dzięki czemu kocioł nie dostaje takiej "piąchy w ryj" z wychłodzonej wody ;)
To tak, jakbyś Ty wyszła z sauny i wpadła pod zimny prysznic ;) Przy zaworze 4D wchodzisz pod ciepły prysznic :lol:

danutka66
30-10-2009, 12:01
No ale jeśli w 3D ma ustaw 80% wraca do obiegu to o jakim szoku mówisz?Tym 20%-owym?