PDA

Zobacz pełną wersję : katalpa i platan posadzone bardzo blisko siebie



abromba
13-11-2005, 11:08
Mój zamysł był taki: posadzić naprawdę bardzo blisko siebie ( 2m) katalpę i platana tak, zeby drzewa się "poprzerastały". Podobaja mi sie takie podwójne formy, o ile oczywiście nie są zbyt częste. Docelowo widziałam to tak że za ileśdziesiąt lat katalpa oplecie pień platana (rośnie niska i rozłozysta) a platan wystrzeli do góry. Ale teraz z okna kontempluję ten mój pomysł i zastanawiam się, czy nie szkoda zasłaniać pnia platana, który sam w sobie będzie stanowił ozdobę i czy jednak takie "bliźniacze" posadzenie drzew nie zniszczy za bardzo pokroju koron. Jeśli coś ruszę, to katalpę na wiosnę ( oba drzewka posadzone na jesieni, oba mają po ok. 2 m).
Aha. Nie chcę katalpy przycinać i formować.
Proszę o rady.

BobTrebor
16-11-2005, 19:29
ja bym nie mieszał, także pomyślał o cięciu platana bo on naprawdę szybko rośnie, następne pokolenie będzie podziwiało to piękne drzewo jednocześnie klnąć podczas wywożenia tirem liści :wink: i marznąć w jego cieniu ;)

ja mam platana ale zostawiłem dla niego 500 m2 i rośnie w tak weitrznym miejscu, że liści nie muszę grabić, lecą w dal użyźniając nieużytki :D

abromba
18-11-2005, 20:42
Co do platana, to ja marzę, żeby rosł, bo mam na południe od domu z 13 arów niemal gołego pola.
Grabienia lisci się nie boję, natomiast z samymi lisćmi jest coś na zeczy - i platan i katalpa mają bardzo duże, niemal narzucające sie liscie i nie wiem, jak to bedzie tuż obok siebie wyglądać.
Czekam na dalsze rady.