PDA

Zobacz pełną wersję : Pochwalcie się swoimi kuchniami



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 [59] 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89

Elfir
18-02-2012, 13:38
chodziło mi o to, że niektóre laminaty sa tak tanie, ze jednak naprawa kompozytu może okazać się droższa :)

marboc
18-02-2012, 13:49
https://lh4.googleusercontent.com/-_cDS_g-59Ac/Tz-ShycBiYI/AAAAAAAABbs/x0zMULPCxv0/s488/DSCN3128.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-7gKGHfvuycs/Tz-Ov7RVXXI/AAAAAAAABbQ/aoYnWFiBWLw/s488/DSCN3122.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-Wy6gjpHHLUg/Tz-ORyvHeiI/AAAAAAAABa4/ysEdLWw2U10/s488/DSCN3114.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-XE8DrDUOcDo/Tz-OXnlVw9I/AAAAAAAABbA/j5PUFcE8RxE/488/DSCN3113.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-c22N8PY0d6A/Tz-OsOac0uI/AAAAAAAABbI/_fFWX2ucDvs/s488/DSCN3116.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-XE8DrDUOcDo/Tz-OXnlVw9I/AAAAAAAABbA/j5PUFcE8RxE/s288/DSCN3113.JPG

Elfir
18-02-2012, 14:00
Kuchnia jest ładna, konsekwentna, ale to nie jest styl prowansalski :)

Własny projekt czy studia?

Nie przeszkadza duża odległość płyty od zlewu?

żona m
18-02-2012, 14:02
Kuchnia jest ładna, konsekwentna, ale to nie jest styl prowansalski :)

Własny projekt czy studia?
dokładnie, bardziej to syl wiejski w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

piu
18-02-2012, 14:20
marboc

piękna klasyka :)

Tutaj by się jednak bardzo przydało pochowanie drobiazgów, bo sprawia to wrażenie zagracenia - zdjąć naczynia na szafach i szafkach wiszących , reklamowy kalendarz, dopasować ceramiczne pojemniki i kuchnia nabierze sznytu. Efekt wtedy będzie naprawdę wspaniały, bo masz porządne meble, blaty i fajną aranżację. Mam nadzieję, że to Cię nie urazi :oops:

marboc
18-02-2012, 14:59
Kuchnia z ekspozycji sklepowej przystosowana do lokalnych warunków zabudowy, wydawało mi się , że określenie prowansalski pasuje, zdjęcia są zrobione z żywej kuchni, drobiazgi raz są raz znikają i są inne, te które aktualnie potrzebne,
Odległość od blatu nie przeszkadza, po kuchni często kręci się kilka (5) osób plus spory pies.
Dom jest wiejski na wsi i taka też miała być kuchnia, miasta mamy już dosyć
Aranżacja nie jest skończona, wszystkie uwagi przyjmuje pozytywnie,

żona m
18-02-2012, 15:00
Zgadzam się z piu, że zbyt dużo tam tzw. kurzołap , ale nie chciałam pierwsza tego pisać.:P

Elena76
18-02-2012, 15:03
chodziło mi o to, że niektóre laminaty sa tak tanie, ze jednak naprawa kompozytu może okazać się droższa :)

Jeśli blat z laminatu można mieć już za jakieś powiedzmy 500zł (wydaje mi się że przeszlifowanie kompozytu nie powinno więcej kosztować, ale pewności nie mam) to pewnie masz rację :)



Marboc, mnie też się podoba Twoja kuchnia, ale podobnie jak dziewczynom nie skojarzyła się ze stylem prowansalskim :rolleyes: Nawet odpaliłam sobie google grafika bo na to hasło mam całkiem inne skojarzenia, ale to nie zmienia faktu, że wyszło świetnie :yes:

Elfir
18-02-2012, 15:22
Kuchnia prowansalska jest bielona.
W odróżnieniu od kuchni angielskiej, nie tworzy zabudowy dolnych i górnych szafek, raczej składa się z wysokich kredensów o ażurowych (bardzo charakterystycznych) drzwiczkach - we współczesnej wersji są to nadstawki na dolne szafki.
Szafki rzadko są przeszklone (jak w angielsko-wiktoriańskich). Często zamiast szuflad są koszyki.
Jest to typ kuchni wiejskiej.

Angielska kuchnia jest hmm... wykwintniejsza, bardziej mieszczańska.

Oczywiście obecnie często się te style miesza ze sobą. Ale jedno pozostaje wspólne - bielone drewno.

Stąd kuchnie z drewna w naturalnym kolorze, barwionego i przyciemnianego bardziej kojarzą się z kuchnią mieszczańską XIX wieczną i kuchnią wiejską.
Kuchnia Marboc na wiejską jest zbyt dopieszczona w wykończeniu detali, ale posiada murowane elementy zabudowy toteż mieszczańską też trudno nazwać :)
Taki misz-masz wiejsko-mieszczański cechował nasze małe dworki na prowincji.

bdan
18-02-2012, 15:47
no proszę- jakie fajne szkolenie :rolleyes:

piu
18-02-2012, 15:51
Niekoniecznie jest bielona, zapraszam do wątku...

http://forum.muratordom.pl/showthread.php?81704-inspiracje-w-stylu-%C5%9Br%C3%B3dziemnomorskim&highlight=%C5%9Br%C3%B3dziemnomorskie+inspiracje


typowe kuchnie prowansalskie

http://www.cuisines-pez.fr/30_1.cfm?f=62-cuisines-provencale-jc-pez-fabricant-en-provence-meuble-de-cuisine-de-fabrication-artisanale

Elfir
18-02-2012, 16:05
piu - tam była jakaś prowansalska kuchnia w ciemnym drewnie? Bo same bielone, przecierane i kremowe widziałam :)
W tym drugim linku jedna jest czerwona - ale może to objaw ekstrawagancji a nie klasyczne rozwiązanie?

jaksie
18-02-2012, 16:28
Mnie się podoba, pochowałabym te laleczki.

Elfir
18-02-2012, 16:29
minimalistki jedne! :)
Taka kuchnia musi być nieco zabałaganiona, z elementami wyglądającymi jakby były zbierane przez pokolenia a nie kupowane celowo.
Jak się wszystko pochowa to będzie sprawiało wrażenie ekspozycji :)

ave!
18-02-2012, 16:40
minimalistki jedne! :)
Taka kuchnia musi być nieco zabałaganiona, z elementami wyglądającymi jakby były zbierane przez pokolenia a nie kupowane celowo.
Jak się wszystko pochowa to będzie sprawiało wrażenie ekspozycji :)
zgadzam się jak najbardziej! (chociaż.... zmieniłabym kalendarz - ale ja mam na tym punkcie lekkie zwichrowanie i żabę - o ile nie jest to żaba dziecka w tymże domu!!!!)
a poza tym bardzo ładna kuchnia :) rustykalno-dworkowa 8)

LeoAureus
18-02-2012, 16:59
Marboc masz cudną kuchnię!!! Barrrrdzo mi się podoba!!!

sharoon
18-02-2012, 17:58
Sharoon, przy zwykłej codziennej pielęgnacji wystarczy go przetrzeć, bez szorowania. Kompozyty nie są porowate, więc brud nie ma gdzie wchodzić.

Dzięki Elena - wiesz z doświadczenia, czy się domyślasz?

marboc
18-02-2012, 18:39
Elfir,

całkowicie się z tobą zgadzam, bardzo trafione spostrzeżenia, dzięki za tak wyczerpującą i fachową wypowiedź

zona m

Co do kurzołapek to wpadło mi coś ciekawego co jest chyba ich prawdziwą istotą, szczególnie ostatni wiersz

"Szmatki, kwiatki i dodatki
graty, „śmiecie” i rupiecie
oryginały i atrapy
jednym słowem „kurzołapy”

Z uciętym trokiem , obitym bokiem
Uchem urwanym, blatem zalanym
okopcone, przydymione
Nawet w środku skaleczone

Nicowane i przeprute
Od „stuleci” nie okute
Wyświechtane i przetarte
Wypłowiałe i podarte

Na bufecie, przy pianinie
Tam gdzie kiedyś stały skrzynie
W starym kufrze, szyfonierce
I gdzie bije domu serce

Gromadzimy, podziwiamy
odkurzamy i ....KOCHAMY!"

Pozdrawiam

Elfir
18-02-2012, 19:09
marboc - wkleisz zdjęcia budynku i wnętrz gdzieś?
Widzę, że dom ma stosunkowo małe okienka, co było cechą naszych dworków. Bo rustykalna kuchnia przy wielkich przeszkleniach zgrzyta.

Żeby nie było tak słodko to troszkę mnie razi zabudowa wokół zlewu - murki są niższe od serwantki od strony salonu. I te drewniane słupy bardziej mi się kowbojsko kojarzą (ze stajnią). Chyba lepiej wyglądałby słupki murowane i otynkowane na biało (jeśli podtrzymują jakąś konstrukcję).
Ale to oczywiście tylko moje zdanie.

Elena76
18-02-2012, 21:40
Dzięki Elena - wiesz z doświadczenia, czy się domyślasz?

Gdybym opierała się na domysłach to nie pisałabym tego niemalże jak prawdy objawionej ;)

W kuchni mam blat granitowy, ale w łazience całą szafkę podumywalkową z kerrocka białego - utrzymanie tego w czystości to kwestia przetarcia wilgotną szmatką, może być z ludwikiem.

Oczywiście kompozyty mają też wady (oprócz wysokiej ceny) - stosunkowo łatwo je zarysować - przy białym (jasnym) blacie nie rzuca się to w oczy, ale przy ciemnym to już mogłoby razić - sama zdecydowałam się na granit tylko dlatego, że chciałam czarny blat.

marboc
18-02-2012, 22:32
Okna w kuchni maj 86 cm pozostałe 146 cm, zdjęcia muszę najpierw zrobić.
Chyba, że to jeszcze z budowy zrobi jakiś obraz. Była mgła więc jest jakie jest.

https://lh4.googleusercontent.com/-j_fMbBFl-IY/T0AmXNinBRI/AAAAAAAABcQ/458lBn1dSwk/s440/DSCN2752.JPG

Margoth*
18-02-2012, 23:09
marboc, kuchnia jest śliczna! Jedynie dałabym zlew pod okno, z lewej strony kuchenki.

magda85
18-02-2012, 23:17
witam serdecznie,
od jakiegoś czasu obserwuje ten wątek i dlatego proszę was o pomoc. Moja kuchnia jest w trakcie montażu, i chciałam pokazać jak wygląda mikrofalówka. Ma na górze jakąś blachę przez która kuchnia nie licuje się z kawiarką, co z tym zrobić?'

pozdrawiam i bardzo liczę na pomoc.http://imageshack.us/photo/my-images/109/ssssssssssw.jpg/http://imageshack.us/photo/my-images/109/ssssssssssw.jpg/

EDYTOWANO - zdjęcia wkleja się tak: :)
http://desmond.imageshack.us/Himg109/scaled.php?server=109&filename=ssssssssssw.jpg&res=mediumhttp://imageshack.us/photo/my-images/821/ssssssssssb.jpg/

magda85
18-02-2012, 23:48
dziękuję

Elfir
18-02-2012, 23:50
klikasz na obrazek prawym klawiszem i wybierasz kopiuj adres obrazka. A potem wpisujesz robisz wklej i zamykasz

Venus_m
19-02-2012, 00:04
Magda85 raczej z tym nic nie zrobisz, mam ten sam model mikrofali i tak chyba musi być. Po czasie przestaniesz zwracać na to uwagę.

duś
19-02-2012, 00:31
Magda85 raczej z tym nic nie zrobisz, mam ten sam model mikrofali i tak chyba musi być. Po czasie przestaniesz zwracać na to uwagę.
heh właśnie zauważyłam, że moja mikrofala te tak ma (bo mam tą samą... nic dziwnego)
;P

Seger
19-02-2012, 08:38
nataly,

pamiętasz jak nazywała się ta tapeta? Bądź jesteś w stanie uzyskać taką informację od inwestora/inwestorki?

http://images40.fotosik.pl/1368/3c1a314cf24ad966med.jpg (http://www.fotosik.pl)

cheers,
Seger

aniula_bl
19-02-2012, 10:24
Dziołszki kochane, mam pytanie !
mieszkam od września i w mojej kuchni coraz mniej miejsca :mad:
powoli się nie mieszczę z gratami, np. talerzykami, miseczkami, coraz to nowszymi szklaneczkami
oczywiście wszystko jest zawsze przydatne i pod ręką misi być, więc nie mogę tych bibelotów eksmitować:bash:
zastanawiam się nad dostawieniem jeszcze jakiś szafeczek nad tymi dwoma wiszącymi po bokach okapu
taki zamysł był od początku, ale estetyka wzięła górę ;)
no i mój Luby śmiał się, że w małej starej kuchni się mieściliśmy, to w tej też damy radę
mam dylemat i chciałabym wiedzieć co Wy byście zrobiły ?!?

pumpaluna
19-02-2012, 10:57
Ja bym podciągnęła szafkami do samego sufitu, lepsze to niż układanie misek, blach etc na szafkach. Tylko u Ciebie może to kolidować z czujką alarmową.

aniula_bl
19-02-2012, 11:02
czujka alarmowa to raczej nie jest problem
a te różności co stoją teraz na szafkach znikną, bo będzie półka na książki kucharskie na innej ścianie:rolleyes:
tylko chodzi o to, że jeśli robić tam szafki, to czy do samego sufitu? czy jakieś przeszklone?
czy sobie darować i ograniczać zbieractwo :P

Nataly Design
19-02-2012, 11:04
witam serdecznie,
od jakiegoś czasu obserwuje ten wątek i dlatego proszę was o pomoc. Moja kuchnia jest w trakcie montażu, i chciałam pokazać jak wygląda mikrofalówka. Ma na górze jakąś blachę przez która kuchnia nie licuje się z kawiarką, co z tym zrobić?'

pozdrawiam i bardzo liczę na pomoc.http://imageshack.us/photo/my-images/109/ssssssssssw.jpg/http://imageshack.us/photo/my-images/109/ssssssssssw.jpg/

EDYTOWANO - zdjęcia wkleja się tak: :)
http://desmond.imageshack.us/Himg109/scaled.php?server=109&filename=ssssssssssw.jpg&res=mediumhttp://imageshack.us/photo/my-images/821/ssssssssssb.jpg/

Witam , niestety ten typ tak ma . i z tego co wiem nie jest to element do zdemontowania .. Trzeba się niestety do tego przyzwyczaić . Pozdrawiam

Nataly Design
19-02-2012, 11:06
nataly,

pamiętasz jak nazywała się ta tapeta? Bądź jesteś w stanie uzyskać taką informację od inwestora/inwestorki?

http://images40.fotosik.pl/1368/3c1a314cf24ad966med.jpg (http://www.fotosik.pl)




cheers,
Seger



Witam , tą kuchnię robiłem kilka lat temu i nie wiem czy inwestorzy jeszcze tam mieszkają , ale jak mam gdzieś do nich kontakt to postaram się to ustalić . Pozdrawiam

Elfir
19-02-2012, 11:28
od strony pokoju postaw na pół przeszkloną serwantkę na szkło, kieliszki, patery:
http://images41.fotosik.pl/1323/fe4d7dd2239929cfgen.jpg

Elena76
19-02-2012, 13:00
Ja też bym nie robiła "nadbudowy" nad szafkami wiszącymi....
Myślałam o słupku tu gdzie Elfir proponuje serwantkę, ale zwróconym tak jak cała zabudowa kuchni. Mogłaby to być szafka z otwieranymi drzwiami i szufladami wewnętrzymi na zapasy albo wszystkie inne niezbędniki :)

O, coś w ten deseń:

https://lh4.googleusercontent.com/-f7Ix-dg9gp4/T0D1ciZ5V-I/AAAAAAAABnI/ZKQ6Se4Ugww/s512/blum.jpg

Osobiście gdybym miała miejsce to dostawiłabym słupek z miejscem na eksperes do zabudowy :rolleyes:

duś
19-02-2012, 13:18
mi też się pomysł z extra-szafką bardziej podoba niż ciężką nadbudową pod sufit. natomiast przyznam szczerze, że mam wątpliwości a propos "pleców" takiej szafki". obawiam się, że zawsze to będzie wyglądało, jak wymuszona dostawka (choćby nie wiem, jak ładne i jak świetnie dopasowane było).

może lepszy byłby jakiś zgrabny serwantko-słupek nawiązujący do przyszłej jadalni? stałby sobie grzecznie pod którąś ze ścian i nikomu nie wadził

Elfir
19-02-2012, 13:23
Można też rozważyć zrobienie półwyspu od strony salonu (zabudowa G)

aniula_bl
19-02-2012, 13:26
Ja też bym nie robiła "nadbudowy" nad szafkami wiszącymi....
Myślałam o słupku tu gdzie Elfir proponuje serwantkę, ale zwróconym tak jak cała zabudowa kuchni. Mogłaby to być szafka z otwieranymi drzwiami i szufladami wewnętrzymi na zapasy albo wszystkie inne niezbędniki :)

to jest widok z korytarza, a po prawo zaczyna się pierwsza wspomniana szafka kuchenna
i nie tyle kłopotem jest to, że na podłodze kończą się płytki, a zaczynają panele
raczej właśnie na tym zdjęciu widać sufit, który miał być odcięciem kuchni od jadalni,
jak również ledy (wiem, że nie przez wszystkich tolerowane:p) i halogeny nad wysuwanym blatem w kuchni

pumpaluna
19-02-2012, 13:30
Ja akurat spojrzałam na dorabiane szafki pod kątem ekonomicznym, ale ja ogólnie dopasowuję wybory pod finanse więc na mnie trzeba brać poprawkę ;)
U mnie będzie może ciężko ale do sufitu ze względu na maksymalne wykorzystanie przestrzeni - białe lakierowane fronty i a'la betonowy blat

Elena76
19-02-2012, 13:31
Aniula, ale jak dołożysz dodatkowe szafki na górę, to efekt będzie mniej więcej taki:

101886

EZS
19-02-2012, 14:58
Aniula, ja mam radę innego rodzaju. NIGDY nie pokazuj na forum zdjęć czujek alarmowych i ich rozmieszczenia oraz nie pisz, jakiej firmy masz alarm :)

Elfir
19-02-2012, 15:10
to jest widok z korytarza,

W takim razie raczej serwantka przodem do korytarza i nie powiązana z zabudową kuchenną.

monikaa13
19-02-2012, 15:46
Monika, a widziałaś ją na żywo? Ja miałam okazję pomacać tą "miskę" :rolleyes: Zresztą nawet trudno to miską nazwać, bo w ręku od razu się oklapnięta robi - jest cholernie elastyczna jak na misę :) no ale w końcu jest z silikonu....

Ale śmieszna, myślałam, że jest normalna :) Nie widziałam na żywo.

aniula_bl
19-02-2012, 16:00
Aniula, ja mam radę innego rodzaju. NIGDY nie pokazuj na forum zdjęć czujek alarmowych i ich rozmieszczenia oraz nie pisz, jakiej firmy masz alarm :)

no powiem Ci, że do głowy mi nie przyszło...
takie jakieś naturalne zaufanie ma się do ludzi, tak po prostu nie myśląc o konsekwencjach
bardzo Ci dziękuję, za zwrócenie na to uwagi

Anulek2005
19-02-2012, 17:52
aniula_bl - ja się wyłamię i zaproponuję ograniczenia zbieractwa .... Masz piękną kuchnię i cokolwiek do niej "dostawisz" czy "dowiesisz" będzie miało wg mnie marny efekt. Ja znam twój problem, bo sama mam chomicze zapędy i zbieram różne rzeczy, ale to nie ma sensu. Ostatnio poszłam po bandzie i wywaliłam wszystkie zdekompletowane komplety i pojedyncze szklaneczki, talerzyczki i takie tam ... I co? Nadal mam w czym gotować i podawać jedzenie a w szafkach luźniej się zrobiło ...

piu
19-02-2012, 19:34
nataly,

pamiętasz jak nazywała się ta tapeta? Bądź jesteś w stanie uzyskać taką informację od inwestora/inwestorki?

http://images40.fotosik.pl/1368/3c1a314cf24ad966med.jpg (http://www.fotosik.pl)



cheers,
Seger


to może być Thibaut, w każdym razie w tym stylu :)

http://www.thibautdesign.com/collection/high_res.php?patternID=1100&productID=6466


dla odważniejszych polecałabym te:

http://www.wallpaperdirect.co.uk/products/louise-body/erotica/87732

vesila
19-02-2012, 19:39
przesadzacie, wszyscy macie jakąś manie minimalizmu, pobawiłam sie paintem i dodatkowe szafki u góry wcale nie wyglądają źle, wręcz przeciwnie, gdyby było tak od początku, pewnie nikt by sie nie czepiał że za dużo, czy przytłaczająco...
aniula specjalnie dla Ciebie powiesiłam dodatkowe szafki w kuchni, troche krzywo wiszą, ale co tam:lol:
jeśli masz potrzebę posiadania więcej szafek w kuchni to po prostu je dołóż...
102055102056

Aantenka
19-02-2012, 19:42
aniula_bl moja rada trochę w kierunku Anulek2005, tzn. jakoś trudno mi jest wyobrazić sobie dodatkową zabudowę ze względu na podłogę i fakt, że wchodziłaby w zabudowę korytarza.

Z sugestii praktycznych, proponuję natomiast oprócz "remanentu" posiadanych rzeczy przemyślenie, czy niektórych rzeczy z kuchni nie dałoby się przechowywać w pomieszczeniu graniczącym. Oczywiście nie wiem, jak masz rozplanowane przechowywanie, ale chodzi mi o to, że np. lwią część zastawy stołowej, tzn. talerzy i półmisków, które używane są np. raz w tygodniu, można spróbować przeprowadzić do innego pomieszczenia, a w kuchni zostawić zapas zastawy na dwa, trzy dni. To samo np. z pojemnikami plastikowymi, książkami kucharskimi itd.
Jest to denerwujące, jak potem człowiek przy gotowaniu właśnie akurat tego półmiska potrzebuje czy tej szklaneczki, ale jeśli nie jest daleko przechowywane, to może byłoby to rozwiązanie kompromisowe

Ja jeszcze ewentualnie jak proponowała Elfir rozważyłabym aranżację barkową - barek jest na granicy przynależności do kuchni i salonu, więc jakoś mogłabym sobie go wyobrazić.

Podwyższenie szafek górnych - ok, ale ja z tych, co przy dużych szafkach i okapem po środku, zawsze proponują okap zabudowany, a Tobie pewnie nie chciałoby się zmieniać tego co już masz :)

kulca
19-02-2012, 22:17
kilka osób pisało, iż kuchnie robili sami, mam wielką prośbę o namiar na jakąś w miarę tanią stolarnię gdzie mi dotną płyty wg wymiarów, lokalizacja śląskie ew małopolskie, z góry dziękuje za pomoc

Elfir
19-02-2012, 22:43
kulca - do wyszukiwarki zajrzyj - jest cały wielki wątek poświęcony stolarzom w Małopolsce.

IZA30
20-02-2012, 07:30
Ja mam ogromna prośbę do nataly.pl (z góry przepraszam za skopiowanie Twojego zdjęcia) ale mam pytanie, bo przeogromnie spodobała mi się ta kuchnia i chciałabym poznać dokładnie co to za kolory góra ,dół i blat:)
Z GÓRY SERDECZNE DZIĘKI.
Nie macie przedstawiciela gdzieś w świętokrzyskim ? ;)

Nataly Design
20-02-2012, 08:20
Ja mam ogromna prośbę do nataly.pl (z góry przepraszam za skopiowanie Twojego zdjęcia) ale mam pytanie, bo przeogromnie spodobała mi się ta kuchnia i chciałabym poznać dokładnie co to za kolory góra ,dół i blat:)
Z GÓRY SERDECZNE DZIĘKI.
Nie macie przedstawiciela gdzieś w świętokrzyskim ? ;)

Witam , nie ma sprawy .. Więc górne szafki są wykonane w mdfie lakierowanym na połysk , dolne i słupki w fornirze naturalnym palisander santos a blat w laminacie z doklejką aluminium na krawędzi . Niestety pracujemy na "miejscu" chyba że domówimy sprawę transportów i montaży w Pani okolicy ... Pozdrawiam

IZA30
20-02-2012, 09:06
witam , nie ma sprawy .. Więc górne szafki są wykonane w mdfie lakierowanym na połysk , dolne i słupki w fornirze naturalnym palisander santos a blat w laminacie z doklejką aluminium na krawędzi . Niestety pracujemy na "miejscu" chyba że domówimy sprawę transportów i montaży w pani okolicy ... Pozdrawiam

Bardzo dziękuję :)

aniula_bl
20-02-2012, 17:17
aniula_bl - ja się wyłamię i zaproponuję ograniczenia zbieractwa .... Masz piękną kuchnię i cokolwiek do niej "dostawisz" czy "dowiesisz" będzie miało wg mnie marny efekt. Ja znam twój problem, bo sama mam chomicze zapędy i zbieram różne rzeczy, ale to nie ma sensu. Ostatnio poszłam po bandzie i wywaliłam wszystkie zdekompletowane komplety i pojedyncze szklaneczki, talerzyczki i takie tam ... I co? Nadal mam w czym gotować i podawać jedzenie a w szafkach luźniej się zrobiło ...

wiesz Aniu...ja mieszkam dopiero od września 2011 i nie miałam wcześniej żadnej zastawy, bo mieszkaliśmy u rodziców :p i na nowe przyszliśmy jako "gołodupce"
wszystko co mi się nie mieści w kuchni jest świeżym zakupem i oczywiście najpotrzebniejszym i niezbędnym w codziennym pichceniu :D

aniula_bl
20-02-2012, 18:01
aniula_bl moja rada trochę w kierunku Anulek2005, tzn. jakoś trudno mi jest wyobrazić sobie dodatkową zabudowę ze względu na podłogę i fakt, że wchodziłaby w zabudowę korytarza.

Z sugestii praktycznych, proponuję natomiast oprócz "remanentu" posiadanych rzeczy przemyślenie, czy niektórych rzeczy z kuchni nie dałoby się przechowywać w pomieszczeniu graniczącym. Oczywiście nie wiem, jak masz rozplanowane przechowywanie, ale chodzi mi o to, że np. lwią część zastawy stołowej, tzn. talerzy i półmisków, które używane są np. raz w tygodniu, można spróbować przeprowadzić do innego pomieszczenia, a w kuchni zostawić zapas zastawy na dwa, trzy dni. To samo np. z pojemnikami plastikowymi, książkami kucharskimi itd.
Jest to denerwujące, jak potem człowiek przy gotowaniu właśnie akurat tego półmiska potrzebuje czy tej szklaneczki, ale jeśli nie jest daleko przechowywane, to może byłoby to rozwiązanie kompromisowe

Ja jeszcze ewentualnie jak proponowała Elfir rozważyłabym aranżację barkową - barek jest na granicy przynależności do kuchni i salonu, więc jakoś mogłabym sobie go wyobrazić.

Podwyższenie szafek górnych - ok, ale ja z tych, co przy dużych szafkach i okapem po środku, zawsze proponują okap zabudowany, a Tobie pewnie nie chciałoby się zmieniać tego co już masz :)

zmiana okapu oczywiście odpada, bo ciągnie jak wściekły :wave: zresztą chłop by mnie śmiechem zabił chyba:lol2:
remanent w szafkach i szufladach robię średnio co dwie niedziele, porządkuję, układam, segreguję i nic
wynoszę też do szafy w korytarzu, ale to zawsze trzy metry :p
po prostu trzeba mi się ogarnąć i koniec z zakupami !

propozycja Elfir byłaby super, gdyby tamtędy nie było przejścia na taras (na załączonych zdjęciach)
cały projekt domu był częściowo wybrany pod kątem bliskiej odległości między kuchnią i tarasem
całe życie latem toczy się u nas na dworze, a latanie często do kuchni trzeba sobie skracać:yes:

Anulek2005
20-02-2012, 18:16
wiesz Aniu...ja mieszkam dopiero od września 2011 i nie miałam wcześniej żadnej zastawy, bo mieszkaliśmy u rodziców :p i na nowe przyszliśmy jako "gołodupce"
wszystko co mi się nie mieści w kuchni jest świeżym zakupem i oczywiście najpotrzebniejszym i niezbędnym w codziennym pichceniu :D

To ja się poddaję ;) ;) ;)
Aczkolwiek jeżeli wszystko co się nie mieści jest bardzo potrzebne, to musisz się zastanowić czy szafki nad tymi, które masz nie będą za wysoko na częste do nich sięganie ... A może wystarczy dołożyć wewnątrz szafek półkę? Ja tak kiedyś zrobiłam, bo mam na kubki tylko 40 cm szafeczkę i zamiast jednej półki zrobiłam w środku dwie - mam trzy poziomy składowania i jest ok :)

asizo
20-02-2012, 18:22
Aniula, wszyscy proponują rozbudowę lewej strony (bądź to dodatkowe szafki nad wiszącymi lub dodatkowa szafka-słupek), a ja myślę o jakimś wyższym barku, ale z prawej, zeby Ci nie przeszkadzał w wychodzeniu na taras. Ścianka z blatem, a od strony kuchni szafki. Czy może być tam coś z prawej?

Elfir
20-02-2012, 18:32
tam chyba jest wysoka zabudowa

asizo
20-02-2012, 19:04
Pogrzebałam w postach Aniuli i znalazłam.

O coś takiego mi chodziło:
http://img221.imageshack.us/img221/2429/kuchnia29072011716gk.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/221/kuchnia29072011716gk.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

pumpaluna
20-02-2012, 19:27
Aniula a w dolnych szafkach masz 2 czy 3 półki? Na oko po tej focie którą wstawiła Asizo miejsca powinnaś mieć sporo.

Elfir
20-02-2012, 20:08
Rany! Co wy macie do gotowania, że tyle miejsca potrzebujecie? Mnie wystarczyłaby połowa :)

aniula_bl
20-02-2012, 20:12
Pogrzebałam w postach Aniuli i znalazłam.

O coś takiego mi chodziło:
http://img221.imageshack.us/img221/2429/kuchnia29072011716gk.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/221/kuchnia29072011716gk.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

asizo Ty jesteś w zasadzie genialna!
w życiu bym na coś takiego nie wpadła:jawdrop:
muszę obczaić wymiary przejścia względem krzeseł i stołu w jadalni, no i pogadać z mężczyzną moim jak on to widzi
no i tamtędy właśnie w tej chwili wchodzimy do kuchni i trza przeanalizować czy nie będziemy tego mebelka musieli specjalnie jakoś omijać żeby się dostać do zlewu czy lodówki
ale pomysł jest naprawdę rewelacyjny:lol2:
dziękuję bardzo asizo za wysiłek i poświęcony czas :hug:

asizo
20-02-2012, 20:15
Rany! Co wy macie do gotowania, że tyle miejsca potrzebujecie? Mnie wystarczyłaby połowa :)
Dokładnie. Mam dużo mniej miejsca i się mieszczę, a miałam jeszcze mniej, bo teraz moja kuchnia i tak po rozbudowie. No ale ja nie mam słabości do kuchennych pierdółek i nic nie dokupuję. Po pierwsze w zupełności mi wystarcza to, co mam, a po drugie mam schizę, ze każda dodatkowa rzecz zagraca mi dom, a ja nie lubię tonąć w rzeczach i najchętniej to w ogóle 3/4 wszelkich gratów bym się pozbyła. Wtedy mi psychicznie lżej ;)

asizo
20-02-2012, 20:21
Aniula, nie ma za co :) Sprawdź odległości i czy Wam nie będzie przeszkadzał. Ja to bym chciałam móc sobie zrobić taki murek, bo zawsze jest to jakiś patent na ukrycie (choć trochę) kuchennego rozgardiaszu. W ogóle, gdybym miała Twój rozkład kuchni, to bym ją trochę przymknęła ścianką od strony wyjścia na taras. Chciałabym mieć taką możliwość, ale u mnie się nie da.

aniula_bl
20-02-2012, 20:24
pomieszczenie numer "4" miało być spiżarnią - jako osobne pomieszczenie z drzwiami
a tylko "3" to kuchnia
postanowiliśmy nie budować ścianki działowej, dzięki czemu kuchnia jest większa, ale zapasy ze spiżarni muszę upychać po szafkach

asizo
20-02-2012, 20:34
Aniula, bardzo mi się układ Waszego domu podoba.

Co do tego barku, który wymyśliłam, to jeszcze przyszło mi do głowy rozwiązanie nr 2 - zamiast barku wnęka wymurowana do sufitu, tak by weszła w nią szafka mniej więcej głęb. 60 i szer. 40-50cm. I zrobić tam wysokie cargo - taką spiżarnie właśnie.

http://img715.imageshack.us/img715/7511/aniulikuchnia.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/715/aniulikuchnia.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

vesila
20-02-2012, 22:00
świetny pomysł z barkiem, lub ścianką z cargohttp://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/a035.gif

piu
20-02-2012, 23:49
asizo Ty jesteś w zasadzie genialna!
w życiu bym na coś takiego nie wpadła:jawdrop:
muszę obczaić wymiary przejścia względem krzeseł i stołu w jadalni, no i pogadać z mężczyzną moim jak on to widzi
no i tamtędy właśnie w tej chwili wchodzimy do kuchni i trza przeanalizować czy nie będziemy tego mebelka musieli specjalnie jakoś omijać żeby się dostać do zlewu czy lodówki
ale pomysł jest naprawdę rewelacyjny:lol2:
dziękuję bardzo asizo za wysiłek i poświęcony czas :hug:

Bardzo fajny pomysł :yes::yes: Przejście zostałoby w sam raz, trochę zakryłabyś kuchenny bajzel w czasie gotowania, zwłaszcza widok na zlew, nie zasłoniłabyś za to okna ( wysoka szafka by zabrała trochę światła).
Mimo wszystko jednak ja bym pomyślała najpierw o dobrym zagospodarowaniu obecnych szafek, bo masz ich naprawdę fest! Może organizatory do szuflad i szafek, np. z IKEA, kubki, które układa się jeden w drugim, patelnie Inteligo itd.
Kiedyś wyczytałam, by wyrzucić wszystko, czego nie używało się w przeciągu ostatnich 12 miesięcy. Zrobiłam tak, bez sentymentów i żalu, nazbierało się mnostwo rzeczy, butów, ciuchów. Aż się potem lżej oddychało :) Polecam

magduska
21-02-2012, 11:10
Kiedyś wyczytałam, by wyrzucić wszystko, czego nie używało się w przeciągu ostatnich 12 miesięcy. Zrobiłam tak, bez sentymentów i żalu, nazbierało się mnostwo rzeczy, butów, ciuchów. Aż się potem lżej oddychało :) Polecam
ja tak robię, szczególnie z ciuchami - jak nie założyłam czegoś przez cały rok to znaczy, że czas się pożegnać ;)
..i wcale mi tego nie brakuje.. ;)

Też polecam ;)

IZA30
21-02-2012, 12:41
pomieszczenie numer "4" miało być spiżarnią - jako osobne pomieszczenie z drzwiami
a tylko "3" to kuchnia
postanowiliśmy nie budować ścianki działowej, dzięki czemu kuchnia jest większa, ale zapasy ze spiżarni muszę upychać po szafkach

Aniula,co to za projekt domu?

queene
21-02-2012, 13:23
Aniula, bardzo mi się układ Waszego domu podoba.

Co do tego barku, który wymyśliłam, to jeszcze przyszło mi do głowy rozwiązanie nr 2 - zamiast barku wnęka wymurowana do sufitu, tak by weszła w nią szafka mniej więcej głęb. 60 i szer. 40-50cm. I zrobić tam wysokie cargo - taką spiżarnie właśnie.

http://img715.imageshack.us/img715/7511/aniulikuchnia.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/715/aniulikuchnia.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
ja bym w życiu nie zrezygnowała z mojej spiżarni chociaż ma metr na póltora
ale skoro popełniłaś już te przestępstwo ;) to zdecydowanie sciana z wysoką zabudową uratuje sytuacje :)
barku nie polecam - blat to doskonałe miejsce na skłądowanie czegoś co trzeba odłożyc "na chwile" i zostaje...lepiej szafa ;)

EZS
21-02-2012, 14:03
Kiedyś wyczytałam, by wyrzucić wszystko, czego nie używało się w przeciągu ostatnich 12 miesięcy. Zrobiłam tak, bez sentymentów i żalu, nazbierało się mnostwo rzeczy, butów, ciuchów. Aż się potem lżej oddychało :) Polecam
raz w życiu popełniłam ten błąd. Zaraz drugiego dnia po wyrzuceniu zrozumiałam, ze wywalona sukienka byłaby akurat na daną okazję. A półmisek wysłany mamie na przechowanie na szczęście wrócił z nią przed wigilią, bo tylko wtedy bywał potrzebny...

monikaa13
21-02-2012, 14:07
Moja siostra tak robi. Kupuje masę ciuchów, tony i co roku wywala te których nie nosi rok, tzn.oddaje mi :) a ja trzymam. Mi zawsze jest żal cokolwiek wywalić i leżą już dwie szafy w piwnicy z ciuchami :D Mało rzeczy wywalam czy oddaję.

aniula_bl
21-02-2012, 16:41
dziołszki na tym zdjęciu wszystko co się znajduje po prawo od okna i zlewu w zasadzie miało być spiżarką
jak mi się zachciało kawiarki i wieeeelkiej lodówy (kocham je obie:*) to trza było spiżarkę utknąć półkach za aluminiową roletą :P


Bardzo fajny pomysł :yes::yes: Przejście zostałoby w sam raz, trochę zakryłabyś kuchenny bajzel w czasie gotowania, zwłaszcza widok na zlew, nie zasłoniłabyś za to okna ( wysoka szafka by zabrała trochę światła).
Mimo wszystko jednak ja bym pomyślała najpierw o dobrym zagospodarowaniu obecnych szafek, bo masz ich naprawdę fest! Może organizatory do szuflad i szafek, np. z IKEA, kubki, które układa się jeden w drugim, patelnie Inteligo itd.
Kiedyś wyczytałam, by wyrzucić wszystko, czego nie używało się w przeciągu ostatnich 12 miesięcy. Zrobiłam tak, bez sentymentów i żalu, nazbierało się mnostwo rzeczy, butów, ciuchów. Aż się potem lżej oddychało :) Polecam

kupiłam organizatory do trzech szuflad na próbę i szybko je wywaliłam, bo one są fajne, jak masz dużo miejsca i chcesz sobie tylko uporządkować i posegregować, a nie jak ledwo je domykasz :p
w szafkach wiszących mam dwa poziomy i na każdym po brzegi i oczywiście kubek w kubek powkładane
patelni mam chyba z osiem i wszystkie się mieszczą w jednej szufladzie w pokrywkami na garnki (a mam tych pokrywek przynajmniej dziesięć)

a jeśli chodzi o ciuchy, to ja mam zasadę, że co dwa lata robię inwenturę i oddaję je do pck, ba zazwyczaj wylatują takie prawie nowe :cool:


Aniula,co to za projekt domu?

Genowefa z pracowni Archipelag
nasza upragniona Gienia :D

queene
21-02-2012, 17:53
aniula jak ty wyciągasz gorącą blaszkę z piekarnika...próbowałas juz ? bo strasznie wysoko go masz, ja mam podobnie mikrowelę i troche za wysoko jest

aniula_bl
21-02-2012, 18:33
aniula jak ty wyciągasz gorącą blaszkę z piekarnika...próbowałas juz ? bo strasznie wysoko go masz, ja mam podobnie mikrowelę i troche za wysoko jest

ja go używam zazwyczaj tylko jako mikrofali i do rozmrażania, a poważne pieczenie zostawiam drugiej połowie (jest w tym lepszy:D), a on ma troszkę koło 200cm i dla niego jest spoko
powiem Ci, że może za jakiś czas zamienimy układ piekarnika z kawiarką, tylko chwilowo mamy zimowego lenia i nam się nie chce :rotfl:

monikaa13
21-02-2012, 18:51
A kawiarka to na dole??!! O mamcio, to faktycznie piekarnik wysoko, chyba aż za.

aniula_bl
21-02-2012, 19:50
A kawiarka to na dole??!! O mamcio, to faktycznie piekarnik wysoko, chyba aż za.

Monia wiesz co...też mi się wydawało, że będzie za wysoko, a już od września mieszkamy i nie ma się nam na tą zamianę

piu
21-02-2012, 20:20
przesadzacie, wszyscy macie jakąś manie minimalizmu, pobawiłam sie paintem i dodatkowe szafki u góry wcale nie wyglądają źle, wręcz przeciwnie, gdyby było tak od początku, pewnie nikt by sie nie czepiał że za dużo, czy przytłaczająco...
aniula specjalnie dla Ciebie powiesiłam dodatkowe szafki w kuchni, troche krzywo wiszą, ale co tam:lol:
jeśli masz potrzebę posiadania więcej szafek w kuchni to po prostu je dołóż...
102055102056

Wygląda to całkiem dobrze.

magduska
21-02-2012, 20:40
Mi zawsze jest żal cokolwiek wywalić i leżą już dwie szafy w piwnicy z ciuchami :D Mało rzeczy wywalam czy oddaję.
a ja lepsiejsze ciuchy, które mi się już znudziły oddaję do domu dziecka - piorę i zanoszę tam dzieciakom ;) Nie rozumiem tego trzymania w szafach - moja teściowa jest taki zbieracz (choć ostatnio zmusiłam ją do zrobienia porządku) - ile razy jakaś rzecz, która jest w szafie w piwnicy będzie przez Ciebie wykorzystana? raz albo wcale. To już wolę oddać dzieciom ;)

piu
21-02-2012, 21:12
Ja oddaję, bo jeśli coś wyniosę do garażu, to zupełnie o tym zapominam. Nawet o rzeczach włożonych głęboko na najwyższych półkach garderoby, mimo że mam opisane kartony. Musiałabym zaprowadzić sobie inwentaryzację hehe. Ale to zależy od człowieka. Starsza córka chomikuje wszystko, a ja cichaczem wyrzucam ;)

W kuchni wiele by mi się jeszcze przydało, ale nie kupuję tylko dlatego, by nie zagracać sobie szafek. Jesteśmy zresztą zbyt zabiegani, by wyjmować półmiski specjalnie do ryb, zupę przelewać do wazy, wodę do karafki itd. Chciałabym tak, ale zupełnie nie mam na to czasu.
A zapasów robić nie musimy, marketów dookoła w bród, jedna szafa wystarcza nam na spiżarnię.

asizo
21-02-2012, 21:50
No dobra, nadszedł czas zwierzeń ;)
Ja do niedawna miałam jedną patelnie, teraz dwie, bo mąż stwierdził, że teflon jest bardzo niezdrowy i kupił stalową. Garnków mam równo 4 + malutki rondelek. Talerzy tyle, ze przeważnie wieczorem wszystkie (te małe najczęsciej używane) mam już w zmywarce, szklanek i kubków też w sam raz. Jest kilka salaterek i dodatkowe talerze i 2 półmiski, ale one stoja sobie w komodzie i właściwie używane są sporadycznie, na imprezach czy podczas świąt. Nie żebym sobie żałowała, ale często wolę nie kupić, niż kupić jakąś rzecz do kuchni. Już tak mam, że do kupna wielu rzeczy (nie tylko kuchennych gadzetów) skutecznie zniechęca mnie perspektywa zagraconego domu. Wole mieć pusto i nawet odczuwać brak czegoś niż za dużo (oczywiście nie taki brak, ze nie posiadanie jakiejś rzeczy utrudnia normalne funkcjonowanie, ale jeśli sobie bez czegoś spokojnie radzę, to znaczy, ze tak naprawdę tego nie potrzebuję).

Venus_m
21-02-2012, 21:57
Aniula mi podoba się wizualka dorobienia szafek do samego sufitu, wręcz uważam, że przy tym skośnym okapie gdzie mocno on wystaje ponad aktualne szafki wskazane jest zrobienie ich pod sam sufit.

pumpaluna
21-02-2012, 22:06
Myślę, że wiele jednak zależy od tego ile się gotuje czy wypieka. Ja np jedną szafkę w obecnym mieszkaniu mam na same rzeczy do ciasta - blachy, blaszki, foremki, rzeczy do dekorowania, barwniki, bakalie, prodiż (nie uznaję biszkoptu pieczonego w piekarniku) i już robot się nie mieści ;)

EZS
21-02-2012, 22:08
no to ja odwrotnie. Nalesniki piekę (smażę?) na 3 patelniach bo szybciej, czwarta do 1 jajka bo szybciej. Garnków z 10 bo czasem duży potrzebny a czasem szeroki, ja gotuję zwykle na 2-3 dni, więc dużo. Kubków muszę mieć full bo inaczej rodzina by piła w kryształach, im wszystko jedno a z pokoju nie przyniosą.. Talerzy dokupiłam właśnie, bo czasem były wszystkie w zmywarce i nie bylo na czym jeść, duże półmiski jak są goście, misek z 10 i to ciągle używanych itd. Nie cierpię kuchni więc muszę mieć komfort żeby w ogóle do niej wejść :)

Elfir
21-02-2012, 22:38
też mam 1 patelnię i 1,5 kompletu garnków z IKEA (czyli 6 szt).
Duże półmiski i waza na zupę zajmują mi jedną półkę w wiszącej szafce 50 cm.

piu
21-02-2012, 22:45
Myślę, że wiele jednak zależy od tego ile się gotuje czy wypieka. Ja np jedną szafkę w obecnym mieszkaniu mam na same rzeczy do ciasta - blachy, blaszki, foremki, rzeczy do dekorowania, barwniki, bakalie, prodiż (nie uznaję biszkoptu pieczonego w piekarniku) i już robot się nie mieści ;)


Ostatnio zwróciłam uwagę na foremki silikonowe, reklamowali je jako te, które można zwinąć w kosteczkę i zajmują niewiele miejsca. Ale jakoś nie mam przekonania i się nie skuszę :)

domek to ja
21-02-2012, 23:40
ja zazwycza wywalam zbedne graty. bedac w grudniu zasililem zlomiarza.schowek mam o pow.25m2 z otwartymi metalowymi polkami w kolo. komercyjny zestaw ze stali nn. latwa regulacja wysokosci polek, glebokosc 45cm. garow i patelni sam nie mam pojecia ile jest. najmniejsza patelnia to 12.5cm , a najwieksza 50 cm. wiekszosc to stal nn, zeliwo i zeliwo emaliowane. all-clad,calphalon, beka s nn z miedzia. na boczne palniki grilla uzywam "commercial quality chef pro denmark. kuchnie mam zaopatrzona na zestawy dla 12 osob. wszystko w jednej formie z bialej porcelany. szklanki , kubki i kieliszki jednakowo i prosto. dostawiam jedynie na okres wakacyjny meksykanskie szklo ogrodowe. kuchnia jest w 75% pusta, znaczy sie polki. odmiennym segmentem jest wyposazenie kuchni letniej. piec weglowy(rumun), tam uzywam wiszacych garow cuisinart.

majamaki
21-02-2012, 23:49
Witam , nie ma sprawy .. Więc górne szafki są wykonane w mdfie lakierowanym na połysk , dolne i słupki w fornirze naturalnym palisander santos a blat w laminacie z doklejką aluminium na krawędzi . Niestety pracujemy na "miejscu" chyba że domówimy sprawę transportów i montaży w Pani okolicy ... Pozdrawiam

NAtaly czy ten formir jest w macie czy w polerze?

żona m
22-02-2012, 00:02
Kurka to ja też odwrotnie niż Asizo. Talerzy mam 3 komplety i ciągle brak, kubki takoż, miski, salaterki, ciągle dokupuję. Po wprowadzeniu do domu, kupiłam komplet nowych garnków i dwie patelnie na indukcję, po czym stwierdziłam, że to stanowczo mało. Nie dalej jak wczoraj byłam zmuszona kupić kolejny komplet garnków, bo w 5 nie wyrabiałam. Zelmer ma teraz fajną promocję, to chyba się opłacało, bo coś tam sobie mogę wybrać dodatkowo , za free.

asizo
22-02-2012, 08:03
Ilość kuchennego sprzętu zależy chyba przede wszystkim od zamiłowania do gotowania. Ja gotować nie cierpię. Nie mam cierpliwości do obierania, krojenia i całego tego bałaganu, który powstaje przy gotowaniu. Nienawidzę kroić surowego mięsa. Gotuję więc jak naprawdę muszę. Wczoraj robiłam nuggetsy i smażyłam kotlety i zanim sie jeszcze za to zabrałam, to już myślałam "kiedy ja to w końcu skończę i posprzątam" ;) Sprzątać mogłabym na okrągło, gotować - o nie! Dobrze, że żyjemy w czasach, kiedy większość rzeczy można kupić i nie trzeba od zera przyrządzać każdej potrawy. Gdybym naprawdę musiała, to bym gotowała, ale tak tego nie lubię, że omijam kuchnię szerokim łukiem ;) Ale jak juz coś zdarzy mi sie przyrządzić, to jest całkiem niezłe (chińszczyzna, ciasta). Jedyne, co lubię w gotowaniu to przyprawianie - dobrze mi wychodzi łączenie smaków :) Dobrze, że mam teściową, dla której gotowanie jest pasją. Zawsze po niedzielnym obiedzie (u teściów), dostajemy coś "na wynos". Kocham moją teściową :)

żona m
22-02-2012, 08:51
Ja w kuchni relaksuję się, nie ma nic lepszego na stres, niż dobrze rozbite schabowe;)

Nataly Design
22-02-2012, 08:55
NAtaly czy ten formir jest w macie czy w polerze?

Witam Majamaki akurat ten fornir jest w macie ale są forniry które kapitalnie wyglądają w połysku . W studiu mamy próbkę takiego palisandra zrobionego w macie
i w połysku także zawsze jest jakiś wybór ..
Teraz kończymy kuchnię w połysku w fornirze który jest szary , wstawię niedługo do galerii bo zostały nam tam tylko szkła i sobie zobaczysz ..
A to zdjęcie poniżej to heban w połysku i on wygląda rewelacyjnie :
http://www.nataly.pl/podstrony/img/1497.jpg

http://www.nataly.pl/podstrony/img/1500.jpg

http://www.nataly.pl/podstrony/img/1501.jpg
Pozdrawiam

IZA30
22-02-2012, 09:29
Nataly,mam jeszcze pytanie czy ogólnie polecasz robić szafki do samego sufitu?
Bo właśnie mam taki dylemat...

Venus_m
22-02-2012, 10:07
Ja w kuchni relaksuję się, nie ma nic lepszego na stres, niż dobrze rozbite schabowe;)

:rotfl: ja mam talerze na 12 osób (przejściowe), w niedługim czasie chce kupić docelową zastawę na 18 osób. Jeden komplet garnków(4), 3 patelnie (30,26,20). 3 miski sałatkowe, 1 wielki półmisek, wielki zestaw blendera (dla mnie wielki), suszarka do sałaty, elektryczna wyciskarka do cytrusów, mikser ręczny. Kilka misek do przygotowywania posiłków. Spokojnie wystarcza mi na gotowanie większych obiadów (8-10 osób).

Również nie cierpię brudu, który powstaję albo które je tornado robię w kuchni, ale uwielbiam gotować i mieć tzw prawo kucharki w spróbowaniu potrawy :lol:

Iza30 ja mogę polecić szafki do samego sufitu, można bez nich żyć, ale przydają się. Ja np trzymam alkohol w najwyższych, bo my z tych niepijących. Każdy znajdzie coś czego nie potrzebuje na co dzień a co warto jednak mieć na miejscu nawet jeżeli trzeba użyć stołka żeby to wyjąć ;)

Nataly Design
22-02-2012, 10:46
Nataly,mam jeszcze pytanie czy ogólnie polecasz robić szafki do samego sufitu?
Bo właśnie mam taki dylemat...

Witam , wszystko zależy od projektu i od wysokości pomieszczenia . W większości projektów wykonujemy szafki ale do obniżonego sufitu żeby nie zbierał się kurz na szafkach ..
Miłego
http://www.nataly.pl/podstrony/img/1682.jpg

http://www.nataly.pl/podstrony/img/1524.jpg

miamaja
22-02-2012, 11:14
Witam,
jestem na etapie planowania rozmieszczenia swoich mebli kuchennych. Kuchnia w kształcie litery U. Mam problem z szerokością szafek.
Szafki na równoległych ścianach planuję o szerokości 60 cm + 30 cm w rogach, gdzie będą szafki narożne. Mam problem ze środkową ścianą bo tam zostaje 195 cm a musi się zmieścić zlew i zmywarka. Czy będzie źle wyglądało jak dam 2 szafki po 50 cm i po jednej 55 cm i i 40 cm (zmywarka)? Czy lepiej 2x60 cm + zmywarka 40 cm + 35 cm w rogu? Nie śmiejcie się ze mnie, jeśli to banalny problem ale to moja pierwsza kuchnia i nie wiem czy będzie duża różnica w szerokościach tych szafek czy sobie nie zaprzątać tym głowy bo nie będzie to tak widoczne.
Dodam jeszcze, że rozrysowałam to sobie w excelu ale nie potrafię wkleić załącznika :(
Podpowiedzcie proszę świeżynce :)

jaksie
22-02-2012, 11:21
Proponuje wybrać się z tym pytaniem do działu projektów :) Odzew będzie większy, tu pokazujemy gotowe kuchnie.

IZA30
22-02-2012, 11:32
:rotfl: ja mam talerze na 12 osób (przejściowe), w niedługim czasie chce kupić docelową zastawę na 18 osób. Jeden komplet garnków(4), 3 patelnie (30,26,20). 3 miski sałatkowe, 1 wielki półmisek, wielki zestaw blendera (dla mnie wielki), suszarka do sałaty, elektryczna wyciskarka do cytrusów, mikser ręczny. Kilka misek do przygotowywania posiłków. Spokojnie wystarcza mi na gotowanie większych obiadów (8-10 osób).

Również nie cierpię brudu, który powstaję albo które je tornado robię w kuchni, ale uwielbiam gotować i mieć tzw prawo kucharki w spróbowaniu potrawy :lol:

Iza30 ja mogę polecić szafki do samego sufitu, można bez nich żyć, ale przydają się. Ja np trzymam alkohol w najwyższych, bo my z tych niepijących. Każdy znajdzie coś czego nie potrzebuje na co dzień a co warto jednak mieć na miejscu nawet jeżeli trzeba użyć stołka żeby to wyjąć ;)


Witam , wszystko zależy od projektu i od wysokości pomieszczenia . W większości projektów wykonujemy szafki ale do obniżonego sufitu żeby nie zbierał się kurz na szafkach ..
Miłego
http://www.nataly.pl/podstrony/img/1682.jpg

http://www.nataly.pl/podstrony/img/1524.jpg

Dzięki za opinie. Mnie jest zwyczajnie szkoda tego zmarnowanego miejsca ,tym bardziej ,że u mnie nie będzie spiżarki,to szkoda każdego kąta;)
Nataly, pamiętasz może co jest pomiędzy szafkami na drugim załączonym przez Ciebie zdjęciu?Czy to są białe płytki,bo w ogóle ich nie widać? I czy dolne szafki to też jest polisander santos ;)
Cudne te twoje kuchnie:D

magda85
22-02-2012, 11:35
witam, wiem że nie tu powinnam pytać, ale szukam od dwóch godzin i nie mogę znaleźć. Więc proszę o pomoc. Szukam wątku w którym umieszczacie zdjęcia swoich sypialni i witrołapów czy klatek schodowych. Bardzo proszę o pomoc i pozdrawiam.

miamaja
22-02-2012, 11:42
Proponuje wybrać się z tym pytaniem do działu projektów :) Odzew będzie większy, tu pokazujemy gotowe kuchnie.

Może i tak ale ja bardziej pytam już o efekt końcowy. Może ktoś tak ma i chciałby podzielić się zdjęciem jak to wygląda, czy bardzo widać różnicę w szerokości szafek.

miamaja
22-02-2012, 11:44
witam, wiem że nie tu powinnam pytać, ale szukam od dwóch godzin i nie mogę znaleźć. Więc proszę o pomoc. Szukam wątku w którym umieszczacie zdjęcia swoich sypialni i witrołapów czy klatek schodowych. Bardzo proszę o pomoc i pozdrawiam.

sypialnie http://forum.muratordom.pl/showthread.php?17192-SYPIALNIA-kolory-farby-dob%C3%B3r-kolor%C3%B3w-i-farb
schody http://forum.muratordom.pl/showthread.php?90059-Schody-pochwalcie-si%C4%99-zapytajcie-...

Nataly Design
22-02-2012, 13:26
Dzięki za opinie. Mnie jest zwyczajnie szkoda tego zmarnowanego miejsca ,tym bardziej ,że u mnie nie będzie spiżarki,to szkoda każdego kąta;)
Nataly, pamiętasz może co jest pomiędzy szafkami na drugim załączonym przez Ciebie zdjęciu?Czy to są białe płytki,bo w ogóle ich nie widać? I czy dolne szafki to też jest polisander santos ;)
Cudne te twoje kuchnie:D

Witam ,
akurat w tym projekcie na ścianę położyliśmy ten sam laminat z którego jest zrobiony blat . A dolne szafki są właśnie z palisandra santosa . Piękny ten fornir a tym bardziej niepowtarzalny . Specjalnie zabieram Klienta żeby sobie wybrał kolor tego forniru na miejscu u importera ponieważ występuje on w różnej kolorystyce i oczywiście usłojeniu . Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa ;)

aniula_bl
22-02-2012, 20:09
przesadzacie, wszyscy macie jakąś manie minimalizmu, pobawiłam sie paintem i dodatkowe szafki u góry wcale nie wyglądają źle, wręcz przeciwnie, gdyby było tak od początku, pewnie nikt by sie nie czepiał że za dużo, czy przytłaczająco...
aniula specjalnie dla Ciebie powiesiłam dodatkowe szafki w kuchni, troche krzywo wiszą, ale co tam:lol:
jeśli masz potrzebę posiadania więcej szafek w kuchni to po prostu je dołóż...
102055102056

to rozwiązanie wydaje się być najprawdopodobniej do wykonania:D
tylko się zastanawiam, czy wtedy pełnych drzwiczek nie wrzucić na górę, a te niższe szafki jakoś przeszklić na przykład?

pumpaluna
22-02-2012, 20:18
Ja bym z przeszkleniem nie kombinowała bo po co zbytnio mieszać. Zresztą przeszklenia nie są wystarczająco maskujące i nawet te mleczne za dużo pokazują wnętrzności (przynajmniej w tych kuchniach w których takie rozwiązanie widziałam)

asizo
22-02-2012, 20:23
Ja bym z przeszkleniem nie kombinowała bo po co zbytnio mieszać. Zresztą przeszklenia nie są wystarczająco maskujące i nawet te mleczne za dużo pokazują wnętrzności (przynajmniej w tych kuchniach w których takie rozwiązanie widziałam)
Ja miałam mleczne zupełnie nieprzezroczyste. Kubki prawie dotykały do szkła i nie było nic widać. Zawsze mozna dać szkło lacobel, wtedy masz zero przezroczystości.

Ale w przypadku kuchni Aniuli ja też chyba już bym nie mieszała i dała jednolite fronty.

aricia
22-02-2012, 20:32
to rozwiązanie wydaje się być najprawdopodobniej do wykonania:D
tylko się zastanawiam, czy wtedy pełnych drzwiczek nie wrzucić na górę, a te niższe szafki jakoś przeszklić na przykład?

jeśli mogę....nie rób szkła, to chyba nie jest fajne...ja też kiedyś miałam i jakoś nigdy tego nie powtórzyłam ;)..powiedzmy delikatnie: zbyt urodziwe toto nie jest ...
możesz zrobić fronty w lakierze, pasującym np. do boków dolnej zabudowy, albo po prostu zostawić takie same :D

queene
22-02-2012, 22:03
aniula nie mieszaj...w kuchni jest tyle sprzętów ze im prostsze meble tym lepiej

hazeleyes1982
22-02-2012, 22:34
Witam , wszystko zależy od projektu i od wysokości pomieszczenia . W większości projektów wykonujemy szafki ale do obniżonego sufitu żeby nie zbierał się kurz na szafkach ..
U mnie sufit został obnizony do...278 i zabudowa bedzie do sufitu...a jako ze ja z tych niewysokich, sprawie sobie jakas mini-drabinke;)

Nataly Design
23-02-2012, 07:46
U mnie sufit został obnizony do...278 i zabudowa bedzie do sufitu...a jako ze ja z tych niewysokich, sprawie sobie jakas mini-drabinke;)

Witam , nie wiem jak wygląda pomieszczenie ale można zrobić podwójne obniżenie np do szafek bo 278 ... to wysoko ,
a takie drugie obniżenie tak by wyglądało :
http://www.nataly.pl/podstrony/img/1500.jpg

Najlepiej zrobić projekt i wtedy wiadomo jak to będzie wyglądało . Pozdrawiam

mimona
23-02-2012, 13:18
nataly jako do eksperta :) od wykonania kuchni chciałam się poradzić, być może forumowicze też trochę pomogą, sprawa wygląda tak:
w mojej kuchni niestety przez moje niedopatrzenie zamontowano nieszczęsne listwy przyblatowe. Między blatem a ścianą pozostała szpara. Mąż planuje je czymś w niedługim czasie zastąpić. Może podpowiesz czego można użyć w ich miejsce?

Nataly Design
23-02-2012, 13:47
nataly jako do eksperta :) od wykonania kuchni chciałam się poradzić, być może forumowicze też trochę pomogą, sprawa wygląda tak:
w mojej kuchni niestety przez moje niedopatrzenie zamontowano nieszczęsne listwy przyblatowe. Między blatem a ścianą pozostała szpara. Mąż planuje je czymś w niedługim czasie zastąpić. Może podpowiesz czego można użyć w ich miejsce?

Witam , nie wiem jak zostały zamontowane listwy ale domyślam się że nic nie można z tym zrobić ponieważ listwy zazwyczaj są przykręcone do blatu więc zostaną otwory po wkrętach . Do tego nie wiadomo jak został wpasowany blat
i czy nie ma szpar pomiędzy blatem a ścianą .. My wykonujemy szablon do blatu i wtedy pozostaje szczelina którą wypełniamy akrylem . Pozdrawiam

anutka2
23-02-2012, 14:29
Dziewczyny wiem , że mogę dostać burę za zaśmiecanie wątku,ale proszę help...;)
Moja kuchnia ma być na wymiar ale przypominać ma Stat z IKEA. patrzę jednak na te wiszące witrynki i wydaje mi się ,że są po prostu za duże bo mają szerokość 110. Co myślicie o takiej dużej wiszącej witrynce? Są też wyższe bo mają 90 cm a to dlatego , że nie ma stropu nad kuchnia...PROSZĘ O OPINIE;0

ALUTKA W
23-02-2012, 18:38
kiedyś już coś wklejałam ale doczekałam się profesjonalnych zdjeć:

https://lh4.googleusercontent.com/-Ec7MZ04aRZY/T0aBACz9Q_I/AAAAAAAAALQ/bnWjhS55mHE/s720/Chomecice.jpg?gl=PL
https://lh5.googleusercontent.com/-rBEpyEodfZY/T0aBBczZgtI/AAAAAAAAALU/gZKwXFMxmSU/s720/Chomecice%25201.jpg?gl=PL
https://lh3.googleusercontent.com/-Tpz9Ta4aQS0/T0aBC3xJSAI/AAAAAAAAALY/ttr34BQ_-Hw/s720/Chomecice%25202.jpg?gl=PL

Venus_m
24-02-2012, 10:02
ooo Alutka Ty żyjesz :)

Mi się bardzo podoba, chociaż tych osobistych gratów dla mnie za dużo. Czy mogłabyś pokazać mocowanie rolety na ścianie przeciwnej do lodówki?

pohlanka
24-02-2012, 10:05
Alutka ,
przyłączam sie do zdania dziewczyn: absolutnie pełne frony
pzdr
pohlanka

ALUTKA W
24-02-2012, 10:07
Venus żyję żyję ale co to za życie ;) pokaże jak pokażesz obiecaną lampe nad lustro w łazience ;)

zuza74
24-02-2012, 10:50
Witam:)
od dłuższego czasu podglądam wątek :) a teraz sie ujawniam:)
wykańczam domek i zaczynam myśleć o kuchni, mam pytanie do Alutki, czy słupek z piekarnikiem jest mocno odsunięty od ściany? masz to ładnie zabudowane, słupek tworzy z lodówką ładną płaszczyznę a w niektórych kuchniach takie lodówki dość mocno wystają i nie wygląda to zbyt ładnie

ALUTKA W
24-02-2012, 11:30
zuza74 u mnie takowoż wystaje, może mniej widać bo a) lodówka graniczy tylko jednym bokiem b) ujecie zdjecia tego nie uwidacznia
ale ładnie zlicowane ma chyba efilo i Venus_m

zuza74
24-02-2012, 12:56
Dziekuję Alutka:) to może masz stosunkowo węższą lodówkę w kazym razie ładnie to wygląda, a efilo z tego co pamiętam ma specjalną lodówke do takiej ścisłej zabudowy.
Ja próbuję to jakoś sensownie rozplanować, mam kuchnię w kształcie litey u z lewej strony tez planuje sbs i słupek z piekarnikiem i jeszcze zmieści mi się cargo 40 cm ale widziałam rozwiązania, że sbs tak mocno odstawał, że taka zabudowa traciała urok.
A poza tym bardzo mi się twoja kuchnia podoba

monikaa13
24-02-2012, 13:45
Taki urok tych lodówek, dlatego mnie się one nie podobają.

efilo
24-02-2012, 14:29
u mnie zlicowane ale moja ma głębokość 60cm

mea
24-02-2012, 15:04
Alutka fajna ta kuchnia ale juz niczym nie zaskakuje ... kurde patrze i patrze i wszystkie te kuchnie sa takie same ...

powiedz mi jak sprawuja sie czarne fronty ??

no i jedna odwazna ktora ma kwiatki w kuchni :)

ALUTKA W
24-02-2012, 18:05
MEA kwiatki i owszem to storczyki, które zostały wystawione na parapet celem wypuszczenia pędów i zakwitnięcia, a że to jedyne parapety w domu.... niedługo po zakwitnięciu przeniosą się do salonu a na parapety kuchenne zapewne powrócą zioła

(a nie zaskakuje brak okapu?! :))

a czarne fronty sprawują się ok raz w tygodniu przecieram szmatką z wodą i jest git

zuza74
24-02-2012, 18:08
No własnie Efilo chodziło mi o głębokość lodówki:) czyli nie pomyliłam się ładniej wyglądają te płytsze.
Ja do niedawna mialam uczulenie na lodówki w zabudowie, a teraz ogladając wasze kuchnie zaczynam mieć wątpliwości.
Sbs najczęściej ładniej wygląda gdy jest osobno, ale co z tego skoro wymarzyłam sobie taką zabudowę po sufit z lewej strony razem z taką lodówką:(
wykańcza mnie to wykańczanie, a miała to być przyjemność:)

piu
24-02-2012, 18:26
MEA kwiatki i owszem to storczyki, które zostały wystawione na parapet celem wypuszczenia pędów i zakwitnięcia, a że to jedyne parapety w domu.... niedługo po zakwitnięciu przeniosą się do salonu a na parapety kuchenne zapewne powrócą zioła

(a nie zaskakuje brak okapu?! :))

a czarne fronty sprawują się ok raz w tygodniu przecieram szmatką z wodą i jest git

ja także mam zastawione w kuchni, bo tam najwięcej słońca i póki co tam jest przechowalnia :) A okap mam, ale mogłabym go w zasadzie nie mieć, bo i tak nigdy go nie włączam, nie cierpię tego okapowego szumu.

asizo
24-02-2012, 18:28
(a nie zaskakuje brak okapu?! :))



Mnie zaskakuje i chciałam właśnie o to zapytać :) Nie będzie okapu?

pumpaluna
24-02-2012, 18:40
Zuza nam stolarz proponował labo wykucie w ścianie kilkunastu centymetrów żeby zlicować sbs z szafkami (nasze beko ma 92cm) albo że wysuniemy słupek z piekarnikiem na równię z lodówką i dopiero szafki 60cm pójdą, tak żeby 2 uskoków nie było

olgusieniunieczka
24-02-2012, 19:14
No, ale problem z sbsami polega na tym, że one muszą wystawać poza zabudowę na szerokość drzwi, inaczej te drzwi otworzą się tylko do max 90stp, a nie 130 jak powinny. To zawęża i tak już wąski dostęp do wnętrza lodówki. I z tego co się dowiadywałam to muszą mieć jeszcze jakąś szczelinę od góry i po bokach, ale to się chyba jakoś da zamaskować... Mnie się bardzo nie podobają takie wystające poza zabudowę drzwiczki i dlatego, też jestem zmuszona lodówkę do zabudowy kupić...chyba, ze się czegoś ciekawego tu dowiem :)

1igor1
24-02-2012, 19:24
sbs potrzebuje właśnie po bokach tą przerwę zeby drzwi otworzyły się szerzej, jeśli chodzi o górę to musi być pozostawiona przestrzeń albo z tyłu nad lodówką szczelina(czyli szafka wisząca nad lodowką z dystansem od ściany)albo bezpośrednio nad lodówką na całą jej głębokość (tu od około 3-5cm) i raczej ciężko to zamaskować bo wentylacja musi być.
Ciekawym rozwiązaniem jest kupno dużej chłodziarki do zabudowy + zamrażarki do zabudowy osobno. stawiamy je koło siebie jedno otwierane w lewo drugie w prawo i mamy coś ala sbs w zabudowie, bez kombinowania. wady - koszt zamrażarki do zabudowy wysokiej jest dość sporo i mało ich jest na rynku, nie ma wtedy automatycznej kostkarki. zalety - zazwyczaj chłodziarka i zamrażarka jest wtedy większa niż w sbs, można wyłączyć jedno z urządzeń..

ALUTKA W
24-02-2012, 20:15
PIU I ASIZO nie ma i nie będzie :) mam mechaniczną wentylację i dwa wyciągniki nad tym blatem gdzie płyta. Jak co śmierdliwego gotuję to po prostu podkręcam wentylację. Cerpnia od ogrzewania też sporo wyciąga.
A w ogóle to tak spasowało, że jak się siedzi w salonie i patrzy w stronę kuchni to jakby jej nie było a jest.. a tak byłby widok na wyciąg

zuza74
24-02-2012, 21:14
pumpaluna, co do wykucia w ścianie to mój brat zasugerował, że moglismy to zrobić:) ale teraz nie bedę demolowała kuchni, dlatego pomyślałam żeby przesunąć słupek z piekarnikiem do przodu:)
olgusieniunieczka na to, że te nieszczęsne drzwi muszą tochę wystawać to też mi zwrócił uwagę braciszek:) bo ma sbs i juz to przerabiał ale on ma prawie wolnostojącą, bo tylko z jednej strony niskie szafki. Ale zastanawiam się, że można troszkę pokombinować i to jakos wypośrodkować, przesunąś słupek trochę do przodu ale nie na tyle żeby blokować otwierania drzwiczek i żeby to jakos sensownie wyglądało - tyle w teori a co mi wyjdzie to zobaczę:) najlepiej jakbym wybrała konkretny model lodówki żeby sprawdzic głębokość
igor dzieki ale to juz za bardzo skomplikowane, raczej bym zdecydowała sie na zwykła do zabudowy:)

Venus_m
24-02-2012, 21:16
Hmn...ja mam sbs i zabudowę po sufit i też strasznie od początku raziło mnie wystawanie tej lodówki, dlatego głębokość mam przewidzianą dosyć dużą, na wypadek jakby tą piorun strzelił. Zostawiliśmy szpary 4 cm po bokach, Efilo zdecydowanie ma ładniej, ale niestety jej model był całkowicie poza naszym budżetem.

Tak jest u nas:

http://i888.photobucket.com/albums/ac87/serandom/Mirabelka/s_P4159871.jpg

coś kosztem czegoś, ja wolałam szpary niż wystawanie :yes:

P.S. Alutka :lol2: a u mnie ta lampa jeszcze nie zawisła :lol2: jeszcze miesiąc-2 i się doczeka :o

zuza74
24-02-2012, 21:23
Dzięki Venus za zdjęcie, jakoś nie pamietam Twojej kuchni ale takie rozwiązanie chyba najbrdziej by mi pasowało:) nie widać tych nieszczęnych drzwiczek i masz racje nawet te szpary nie przeszkadzają.

Venus_m
24-02-2012, 21:37
nie ma problemu ;) myślę, że w zupełności wystarczyłyby szpary 2,5 cm, ale trochę spanikowałam przed ostatecznym zatwierdzeniem zamówienia. Wszystko zależy jednak od modelu.

żona m
24-02-2012, 21:55
Alautka to dziw, że nie zebrałaś gromów za nagromadzenie tylu kurzołap na parapetach.:)i mineralnej na wierzchu.Kuchnia bardzo pozytywna.

Barbara74
24-02-2012, 22:02
u mnie zlicowane ale moja ma głębokość 60cm
pamiętasz model-mogę prosić

katel2
24-02-2012, 22:22
U nas lodówka wystaje 6 cm, zależało mi bardziej na tym żeby luk po bokach nie było no i są w nich blendy wstawione. Głębokość wnęki u nas to 66cm.
http://forum.muratordom.pl/attachment.php?attachmentid=94663&d=1326317073

zuza74
25-02-2012, 16:15
Dzięki dziewczyny za zdjęcia, jak człowiek poogląda różne rozwiązania to może jakoś rozjaśni mu się w głowie:) na projektach takich rzeczy za bardzo nie widać a potem rozczarownie.
Katel wcale nie rzuca się w oczy to że lodówka wystaje, a przy okazji pytanie czy pomimo tego jest konieczne odsunięcie od bocznych szafek? Czy chodzi o swobodną cyrkulację powietrza, bo myslałam, że tylko o otwarcie drzwiczek.

Tamara1
25-02-2012, 16:25
A mnie się bardziej podoba u Katel...chyba też bym wolała, żeby wystawała, aniżeli te szpary, no ale to tylko moje zdanie...

katel2
25-02-2012, 17:01
Otwieranie drzwiczek to jedno a zalecenia producenta w przypadku naszej (Beko) to 5cm po bokach i chyba po 2,5 od góry i z tyłu dla cyrkulacji właśnie. Zastanawialiśmy się jeszcze nad Samsungiem i Lg i jeśli dobrze pamiętam to wszędzie po bokach było po 5 cm, poza modelami do zabudowy w ciągu mebli. Cieszę się że mogę podpowiedzieć w tym temacie bo ja przez to spać nie mogłam, tak się przejęłam że to będzie źle wyglądało - ale jest ok, to że wystaje kompletnie mi nie przeszkadza.

Venus_m
25-02-2012, 18:58
Tamara całe szczęście że są dwie możliwości i można sobie wybrać. Ja osobiście u nas nie przeżyłabym wystawania, ponieważ lodówka jest druga a nie pierwsza z boku + boki lodówki są takie...ciemne i chropowate, nie takie jak front.

Nataly Design
25-02-2012, 22:06
Dzięki dziewczyny za zdjęcia, jak człowiek poogląda różne rozwiązania to może jakoś rozjaśni mu się w głowie:) na projektach takich rzeczy za bardzo nie widać a potem rozczarownie.
Katel wcale nie rzuca się w oczy to że lodówka wystaje, a przy okazji pytanie czy pomimo tego jest konieczne odsunięcie od bocznych szafek? Czy chodzi o swobodną cyrkulację powietrza, bo myslałam, że tylko o otwarcie drzwiczek.

Witam , wszystko zależy od modelu lodówki . Aktualnie często "obudowujemy" tego typu sprzęt i zawsze patrzę na wytyczne techniczne . Niektóre lodówki wymagają większego otwierania niż na 90 stopni i wtedy trzeba ją wysunąć do przodu o grubość drzwi lub zrobić większe szpary pomiędzy lodówką a meblami .
Dodatkowo każdy producent określa sposób montażu takiej lodówki bo określa to w warunkach gwarancji . Miałem taki przypadek że Klient "uparł" się żeby lodówka nie miała żadnego odstępu i w niedługim czasie się popsuła . Producent nie uznał gwarancji i koszty naprawy ponosił Klient. Pozdrawiam

madzioochna
27-02-2012, 09:49
Mogę w końcu pokazać moją kuchnię, mało oryginalna na tym forum, ale taką od wieeeelu lat chciałam. Taką, czyli dużą i jasną.
Kuchnia w połysku, kolor stara biel, blat dębowy.

http://img855.imageshack.us/img855/7291/dsc0646s.jpg

http://img46.imageshack.us/img46/123/dsc0648vz.jpg

http://img19.imageshack.us/img19/6924/dsc0647ud.jpg

http://img543.imageshack.us/img543/2043/dsc0645gw.jpg

I mój barek, z jednej strony miejsce do siedzenia, a z drugiej szafka na alkohol i kieliszki. Krzesła z Tchibo.

http://img19.imageshack.us/img19/880/dsc0650u.jpg

http://img840.imageshack.us/img840/786/dsc0651tk.jpg

http://img46.imageshack.us/img46/9499/dsc0652u.jpg

markoto
27-02-2012, 10:16
Bardzo fajna kuchnia :)

Magda 34
27-02-2012, 10:19
Mnie też się podoba:yes:

asizo
27-02-2012, 10:32
madzioochna, bardzo podoba mi się Twoja kuchnia. Ciekawy patent z tym blatem/biureczkiem :) Super! :)

~~slonko~~
27-02-2012, 10:40
Mnie również :) jasna i przestronna :)
Piękne blaty :)
moje marzenie 8)

pumpaluna
27-02-2012, 10:43
Madzioochna a jak się sprawdza mikrofala na takiej wysokości? Zastanawiam się nad obniżeniem piekarnika, żeby do mikro łatwo było sięgać nie tylko nam ale i dzieciom

tofee
27-02-2012, 10:50
Piękna kuchnia, bardzo w moim stylu jasna, przestronna.
Jakbym miała się do czego przyczepić to nie bardzo wizualnie podoba mi się górna zabudowa we "wnęce" (chodzi o różnice w głębokości szafek - jakoś burzy mi to proporcje) i osobiście dałabym biały zlew, ale i tak bardzo pięknie.
Blat bardzo ociepla tą wszechobecną biel a kuchnia jest przez to bardzo "ludzka". BRAWO!

madzioochna
27-02-2012, 11:09
Bardzo dziękuję za miłe słowa.

Asizo ogromny problem miałam jakie zrobić miejsce do siedzenia w kuchni, wiele było pomysłów, wydaje mi sie że ten jest najbardziej wygodny, mam gdzie zjeść, gdzie schowac jakieś pierdółki, które zwykle stały na oknie, jest miejsce na alkohol i kieliszki.

pumpaluna jak na razie sprawdza się ta wysokość, sama mam 171 i czasami na paluszki muszę stanąć. Ale mi to nie przeszkadza. Ważniejsza jest chyba wysokość piekarnika, bo tam musi być dobry dostęp.

tofee to jest zrobione specjalnie. Nie chciałam mieć tej szafki z żaluzją - nie podoba mi się to. A szafka musiała być płytsza żeby było wygodniej.

Ela i Krzyś
27-02-2012, 11:35
madzioochna
Przeczytałam Twój dziennik, bardzo mi się podoba cały dom. Mam pytanie ile kosztowała kuchnia? Chodzi mi o same meble bez blatów i sprzętów, bo to już inna historia. Kuchnia w moim guście, wielkościowo i kształtem tak jak moja będzie. Region prawie ten sam, więc miałabym już rozeznanie cenowe.

monikaa13
27-02-2012, 11:45
Madziochna stolik super!

jaksie
27-02-2012, 11:52
fajna :D wyeksmitowałabym jednak tego storczyka i dała jakis ciekawszy zegar, ale to detale.

katel2
27-02-2012, 12:11
madzioochna Ślicznie Wam wyszła kuchnia!

Nataly Design
27-02-2012, 12:19
Mogę w końcu pokazać moją kuchnię, mało oryginalna na tym forum, ale taką od wieeeelu lat chciałam. Taką, czyli dużą i jasną.
Kuchnia w połysku, kolor stara biel, blat dębowy.

http://img855.imageshack.us/img855/7291/dsc0646s.jpg

http://img46.imageshack.us/img46/123/dsc0648vz.jpg

http://img19.imageshack.us/img19/6924/dsc0647ud.jpg

http://img543.imageshack.us/img543/2043/dsc0645gw.jpg

I mój barek, z jednej strony miejsce do siedzenia, a z drugiej szafka na alkohol i kieliszki. Krzesła z Tchibo.

http://img19.imageshack.us/img19/880/dsc0650u.jpg

http://img840.imageshack.us/img840/786/dsc0651tk.jpg

http://img46.imageshack.us/img46/9499/dsc0652u.jpg

Madziocha ciekawa kuchnia . Modna w ciekawym połączeniu bieli z litym drewnianym blatem . Fajna , klimatyczna
i bez dodatkowej zbędnej kolorystyki . Może dłużej bym pomyślał nad stolikiem .. Pozdrawiam

gahan
27-02-2012, 12:22
Również przyłączam się do pochwał; bardzo ładna kuchnia, harmonijna i przestronna;
mnie osobiście nie za bardzo podoba się barek - coś mi w nim nie gra - nie wiem, czy to otwarte półeczki, czy siedzenie tyłem do kuchni...

ale ogólnie bardzo spójna i świeża :-)

madzioochna
27-02-2012, 12:26
Przyjemnie słuchać miłe komentarze.
Wiem że barek nie jest typowy, ale wierzcie mi jest mega wygodny. Spędzam przy nim sporo czasu. Nic bym w nim nie zmieniła.

No wiesz jaksie.. to ja cały weekend jeździłam po sklepach H&Y w poszukiwaniu ostatnich egzemplarzy tego zegara.. dla mnie jest prześliczny. No i na moją kieszen - 39zł :)

monikaa13
27-02-2012, 12:29
A możesz dać zdjęcie zegara, bo mi z też się nie podoba. Za mały chyba jest i wygląda jakby na nim był statek :)

A co do barku, dla mnie jest fajny, bo wygodny właśnie i bardzo użyteczny - tak mi się wydaje i ma ładny blat :)

gahan
27-02-2012, 12:33
madziochna :-) najważniejsze,że barek- stoliczek Ci świetnie służy i jest wygodny; z kolei storczyk bardzo mi pasuje :-) ale to są takie drobiazgi, które się zmienia jak tylko przyjdzie ochota i wena :-)

gahan
27-02-2012, 12:41
A skoro już tu jestem - podpowiedzcie dziewczyny jakie macie oświetlenie pod szafkami - kompletnie jestem zielona- mąż mi mówi o ledach, a mnie się wydaje,że dają zimne światło i do naszej niezbyt nowoczesnej kuchni nie bardzo będą pasować; nie mam gdzie na żywo podejrzeć ...

przepraszam,że tu się wcinam ( bo w innym wątku już też na ten temat pytałam - ale tam jakoś mało dziś się dzieje );
a dzisiaj muszę podjąć ostateczną decyzję :-(

monikaa13
27-02-2012, 12:44
Ledy dają światło takie jakie wybierzesz. Ciepłe bądź zimne. Ledy pod szafkami wydają się być dobrym pomysłem.

madzioochna
27-02-2012, 12:45
monikaa13 blat to tez dąb, tak jak reszta. Zegarek :

http://img408.imageshack.us/img408/6007/dsc0654k.jpg

a co do biednego storczyka.. to znając moją rekę do kwiatków to długo nie pożyje, już jeden badylek usechł.. :/

Nataly Design
27-02-2012, 12:50
A skoro już tu jestem - podpowiedzcie dziewczyny jakie macie oświetlenie pod szafkami - kompletnie jestem zielona- mąż mi mówi o ledach, a mnie się wydaje,że dają zimne światło i do naszej niezbyt nowoczesnej kuchni nie bardzo będą pasować; nie mam gdzie na żywo podejrzeć ...

przepraszam,że tu się wcinam ( bo w innym wątku już też na ten temat pytałam - ale tam jakoś mało dziś się dzieje );
a dzisiaj muszę podjąć ostateczną decyzję :-(

Może nie jestem dziewczyną ale można zastosować oprócz ledów oświetlenie halogenowe Elektry które mieści się w dolnym wieńcu i nie wymaga to dodawania drugiej półki w środku szafki . A wygląda to tak :
http://www.nataly.pl/podstrony/img/1317.jpg

Ledowe :
http://www.nataly.pl/podstrony/img/1653.jpg
Miłego

monikaa13
27-02-2012, 12:52
No z bliska ten zegar wygląda trochę lepiej ale moim zdaniem jest mało wyrazisty i za mały.

Nataly a ile te halogeny mają wat? Bo jak dla mnie liczy się bardzo oszczędność prądu i robiłam wszystko, by w moim mieszkaniu praktycznie nie było halogenów.

markoto
27-02-2012, 12:52
ja mam swietlowke przeslonieta aluminiowym katownikiem :)

Nataly Design
27-02-2012, 12:59
No z bliska ten zegar wygląda trochę lepiej ale moim zdaniem jest mało wyrazisty i za mały.

Nataly a ile te halogeny mają wat? Bo jak dla mnie liczy się bardzo oszczędność prądu i robiłam wszystko, by w moim mieszkaniu praktycznie nie było halogenów.

Te halogeny mają 20 vat czyli nie jest tak źle a dają dobre światło / nie polecam kupowania chińskich podróbek / , elektra wprowadziła już żarówkę ledową z tym że wtedy halogen kosztuje 3 razy więcej ....

monikaa13
27-02-2012, 13:06
To logiczne, że ledy są droższe ale raczej warto - tu nie ma minusów.

malkul
27-02-2012, 13:07
Zgadzam sie z przedmówczynią - tylko ledy

gahan
27-02-2012, 13:20
dziękuję wszystkim za szybką reakcję :-)

czyli wychodzi,że ledy.., ale halogenom polecanym przez nataly również się przyjrzę :-)

monikaa 13, czy możesz zdradzić, gdzie się zaopatrywałaś w ledy i jakiego rodzaju?

monikaa13
27-02-2012, 13:28
Ja nie mam ledów? Tzn. mam jak na razie ale tylko dwa (jeden w przedpokoju, jeden na schodach). Kupowałam jakieś tanie w Leroy.

Ja stawiam na świetlówki (żarówki energooszczędne), bo ledy dają, tak jak halogeny, światło punktowe. Ja szafek górnych w kuchni nie mam tylko 7 zwykłych lamp i tam mam energooszczędne żarówki 11W. W łazience też mam dwie świetlówki. W salonie też.

Nataly Design
27-02-2012, 13:29
dziękuję wszystkim za szybką reakcję :-)

czyli wychodzi,że ledy.., ale halogenom polecanym przez nataly również się przyjrzę :-)

monikaa 13, czy możesz zdradzić, gdzie się zaopatrywałaś w ledy i jakiego rodzaju?

Ledy zdecydowanie trudniej się montuje i nie każdy to zrobi ... My do halogenów kupiliśmy specjalny frez który nie robi otworu na wylot . Ledy można zamontować na dwa sposoby - pierszy PROSTY I MNIEJ ESTETYCZNY - przykleić taśmę ledową pod szafkami :
http://www.nataly.pl/podstrony/img/1685.jpg

drugi- TRUDNIEJSZY I SUPER ESTETYCZNY - wykonuje się całą dolną półkę , w niej frezuje się rowek i wkłada specjalny profil aluminiowy ,
dopiero w ten profil wkleja się pasek ledowy i przykrywa dodatkowo plastikową szybką :
http://www.nataly.pl/podstrony/img/1675.jpg
Miłego

monikaa13
27-02-2012, 13:32
Nataly wiem, że reklamujesz swoje usługi non stop ale nie mówisz wszystkiego. Są jeszcze zwykłe żarówki - ledy, światełka, lampki, nie tylko listwy!!!

Nataly Design
27-02-2012, 13:39
Nataly wiem, że reklamujesz swoje usługi non stop ale nie mówisz wszystkiego. Są jeszcze zwykłe żarówki - ledy, światełka, lampki, nie tylko listwy!!!

Monikaa myślę że służę też dobrą radą ... i napisałem że najczęściej to oświetlenie stosuję . Raczej jestem "na czasie" i wiem co najlepiej zastosować w kuchni
ponieważ mam z tym na codzień do czynienia i montujemy to w swoich meblach . Lampki raczej można zastosować nad szafkami , żarówki , światełka ... hm nie wiem o jakich mówisz .. .Pozdrawiam

monikaa13
27-02-2012, 13:44
ponieważ mam z tym na codzień do czynienia i montujemy to w swoich meblach .

No właśnie. Osobiście drażni mnie Twoja reklama i to bardzo. Nie wiem na jakiej zasadzie masz to ugadane ale na moim forum, by to nie przeszło.

Co do lampek to mam na myśli takie np. pierwsze z brzegu:

http://www.apdmarket.pl/images/oswietlenie_podszafkowe_kuchnia.jpg

Poza tym nie każdy musi mieć to co Ty akurat montujesz i polecasz (w tym konkretne firmy!!!) To nie jest rzetelna pomoc, to jest reklama i ja osobiście komenatrzy i opinii reklamodawców nie uznaję.

mazo
27-02-2012, 14:19
Madziochna - zgadzam się z przedmówczyniami - kuchna bardzo fajna, lubię połączenie bieli z dębowymi blatami (sama tak mam), ale zegar mi sie nie podoba - pasuje bardziej do kuchni w stylu retro, a Twoja jest nowoczesna. Jest tyle fajnych zegarów na rynku, np. Karlsson, można wybrać coś fajnego i z jajem. No i pochowałabym trochę "pierdółek".

żona m
27-02-2012, 14:45
Zegar wymieniłabym na coś nowoczesnego. Barek mi się średnio podoba, bardziej przypomina biurko z sekretarzykiem, no ale skoro marzyłaś o takim rozwiązaniu to cóż.....

Nataly Design
27-02-2012, 15:26
No właśnie. Osobiście drażni mnie Twoja reklama i to bardzo. Nie wiem na jakiej zasadzie masz to ugadane ale na moim forum, by to nie przeszło.

Co do lampek to mam na myśli takie np. pierwsze z brzegu:

http://www.apdmarket.pl/images/oswietlenie_podszafkowe_kuchnia.jpg

Poza tym nie każdy musi mieć to co Ty akurat montujesz i polecasz (w tym konkretne firmy!!!) To nie jest rzetelna pomoc, to jest reklama i ja osobiście komenatrzy i opinii reklamodawców nie uznaję.

Każdego coś może drażnić ...i w dzisiejszych czasach może sobie pisać co chce .. Jeżeli wszystko wiesz to nie potrzebujesz porad , ja natomiast mam bardzo dużo pytań od forumowiczów i staram się na nie odpowiedzieć i oczywiście pomóc . Prace mam z innych źródeł ...
Co z tego że piszę że halogeny są firmy Elektra .. uważam że to dobrze bo nikt inny takich nie robi . Lampki które wstawiłaś stosowało się kilka lat temu i chyba lepiej mieć coś nowszego i ciekawszego skoro jest to na rynku ...
Nie musisz uznawać moich opinii i komentarzy , Twoje prawo i wola ale daj spokojnie poczytać innym , może komuś innemu się przydadzą .. Pozdrawiam

gahan
27-02-2012, 15:49
Monikaa13, wiem,że u Ciebie brak górnych półek - bo juz kiedyś zachwycałam się Twoją kuchnią :-) myślałam,że poza kuchnią masz pomontowane ledy, stąd moje pytanie jakie, gdzie itd.,
natomiast jesli chodzi o nataly - wiem,że pisząc tu na forum robi reklamę ...i na to biorę poprawkę ( i pewnie inni też), ale również fachowo doradza - ja tam kuchni od niego nie wezmę, ale przynajmniej podpatrzę jakie rozwiązania są możliwe;
bo niestety raczej zostałam na etapie lampek trójkątnych jakie pokazała Monikaa13 i gubię się - -nie wiem czego mam szukać, a nie ukrywam,że również zależy mi na oświetleniu energooszczędnym;

wiem tylko,że chce mieć blaty dobrze i mocno oświetlone i żeby światło nie było białe jak od tradycyjnych świetlówek;

monikaa13
27-02-2012, 15:49
Pewnie się komuś przydadzą ale i tak uważam Twoje wypowiedzi za reklamę.

Co do lampek to tylko przykład pierwszy z brzegu. Wiem, że stare, miałam takie w starym mieszakaniu i już bym takich nie zastosowała, chodziło mi tylko o przykład. Nie tylko taśmy są do wykorzystania.

Zresztą nie tylko Ty masz super pomysły i nie tylko firma Elektra ma tam jakieś super rozwiązania. To też reklama!

monikaa13
27-02-2012, 15:54
Zgadzam się, Nataly może doradzać - pewnie ale nieraz w tym doradzaniu trzeba zachować umiar. Doradzanie ze wskazaniem konkretnej, jednej firmy to dla mnie reklama i już.

Jedno trzeba przyznać kuchnie ma piękne, mnie się bardzo podobają ale od tego jest strona www i takie tam, a nie wątek pokażcie swoje kuchnie. Zdjęcia kuchni są praktycznie w każdym jego poście. Powinien być osobny wątek - ekspercki i wtedy tam może doradzać. Mnie to drażni ale cóż ja mogę :)

piu
27-02-2012, 17:14
http://www.nataly.pl/podstrony/img/1675.jpg


Ślicznie to wygląda :) Ale światło bardziej dekoracyjne, czy wystarcza ?

Nataly Design
27-02-2012, 18:03
Ślicznie to wygląda :) Ale światło bardziej dekoracyjne, czy wystarcza ?

Witam , taśmy ledowe mają różną barwę i zanim się jakiś typ wybierze trzeba się zastanowić do czego to oświetlenie ma służyć .
Pozdrawiam

dex166
27-02-2012, 18:26
Nataly jakie typy taśm ledowych stosujecie do oświetlenia blatu roboczego?
Polecono mi taśmy na ledach SMD 5050 dwóch mocy - 30 ledów na metr (7,5 wat/metr) i 60 ledów na metr (14,5 wat/metr).

Pozdrawiam

monikaa13
27-02-2012, 18:37
dobre :D:D:D

aniula_bl
27-02-2012, 18:43
madzioochna kuchnia bardzo fajna, udała Ci się :yes:
i mimo, że nie lubię białych kuchni (sama nie wiem dlaczego, może dlatego, że w pewnym sensie nastała moda na białe kuchnie, tak jak kiedyś na wenge), to Twoja jest taka cieplutka, miła i jak sama piszesz - jesna i przestronna :D
uwagi mam takie jak poprzednicy... wysoka zabudowa w kącie jakoś mi nie gra, coś tam burzy cały ład i porządek tej kuchenki
ja bym tą całą ścianę do końca zabudowała na równo, beż żadnej wnęki, bo blatu roboczego i tak masz od groma i ciut :lol2:
no i ten stolik mnie się średnio podoba, ale to już indywidualna sprawa, prawda?

Venus_m
27-02-2012, 20:30
Ja mam taśmę led schowaną w rowku szafki w profilu, niestety mocy nie pamiętam, kupowałam w firmie Best Look na miejscu. Wystarcza aby spokojnie oświetlić blat roboczy :yes:

asizo
27-02-2012, 21:04
A ja polecę oświetlenie meblowe firmy Krulen. Sama kupiłam u nich lampki podszafkowe do kuchni i uważam, ze są świetne, choc do tanich nie należą.
http://www.krulen.com.pl/oswietlenie-meblowe/oswietlenie-meblowe.html

joasmo
28-02-2012, 09:45
madzioochna cudna ta Twoja kuchnia :)
Wszystko mi się podoba, może z wyjątkiem zegara. Powiedz jeszcze jakie płytki masz na podłodze.

madzioochna
28-02-2012, 10:21
madzioochna cudna ta Twoja kuchnia :)
Wszystko mi się podoba, może z wyjątkiem zegara. Powiedz jeszcze jakie płytki masz na podłodze.

dziękuję :)
to są te płytki:

http://img193.imageshack.us/img193/8505/dsc0510o.jpg

miamaja
28-02-2012, 10:40
Zgadzam się, Nataly może doradzać - pewnie ale nieraz w tym doradzaniu trzeba zachować umiar. Doradzanie ze wskazaniem konkretnej, jednej firmy to dla mnie reklama i już.

Jedno trzeba przyznać kuchnie ma piękne, mnie się bardzo podobają ale od tego jest strona www i takie tam, a nie wątek pokażcie swoje kuchnie. Zdjęcia kuchni są praktycznie w każdym jego poście. Powinien być osobny wątek - ekspercki i wtedy tam może doradzać. Mnie to drażni ale cóż ja mogę :)

Cóż, pozostaje tylko podpisać się pod wszystkim co napisała monikaa13
Wyobraźmy sobie, że takich ekspertów będzie się pojawiać coraz więcej. Wątek zamiast z własnych realizacji i inspiracji będzie składał się z reklamodawców. Na Inspiracjach Leroya nataly też zapoczątkował serię reklamujących się lepszych lub gorszych wykonawców :(
Moim zdaniem powinien być osobny wątek ekspercki i tam niech nataly hula i doradza ile tylko ma ochotę.

Venus_m
28-02-2012, 11:05
Nie wiem, nie znam się...zauważcie że Nataly ma profil płatny, który na reklamę zezwala. W jakim stopniu nie wiem.

monikaa13
28-02-2012, 11:56
No wiemy, że ma ale właśnie też nie wiem na ile może sobie pozwolić. Może ten płatny profil pozwala na pokazywanie i reklamowanie swoich usług i nie tylko tu w tym wątku - nie wiem.
Ale nie zmienia to faktu, że jak paru takich fachowców wykupi reklamę i będzie tu pokazywała swoje dokonania to z naszych kuchni nic nie zostanie. A osobiście wolę kuchnię "zwykłego" forumowicza. Wtedy można porozmawiać o tym czy o tamtym, a z takim wykonawcą rozmowa nie jest obiektywna.

joasmo
28-02-2012, 12:43
madzioochna, dzięki, ale nie mogę ich nigdzie znaleźć. Wydaje mi się, że nie ma nazwy na tym opakowaniu. Gdzie je kupiłaś?

madzioochna
28-02-2012, 12:50
madzioochna, dzięki, ale nie mogę ich nigdzie znaleźć. Wydaje mi się, że nie ma nazwy na tym opakowaniu. Gdzie je kupiłaś?

hmm.. na fakturze mam gres poler carrara, ale pamiętam że w google wyskakiwały podobne ale nie te. Zamawiałam na Bartyckiej 24/26 Linia S.C.

asiadob
28-02-2012, 12:57
Witam wszystkich

Wybierajac kuchnie do swojego domku czesto zagladalam do tego watku. A teraz ja moge sie podzielic zdjeciami mojej kuchni:)
http://images39.fotosik.pl/1342/2d805689d8c2c7c6med.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images47.fotosik.pl/1397/093d39c6d5e9170amed.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images39.fotosik.pl/1342/e508ec14846c4fe8med.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images46.fotosik.pl/1354/cc8d22a86fc1bb6amed.jpg (http://www.fotosik.pl)

monikaa13
28-02-2012, 13:09
Całkiem przyjemna. Jak się sprawują te krzesła, czy nóżki się nie ślizgają, nie rozjeżdżają, czy są w miarę wygodne?

Czy nie lepiej byłoby zrobić słupek z piekarnikiem obok płyty?

madzioochna
28-02-2012, 13:13
asiadob bardzo ładna, spójna kuchnia. Może troszkę psuje mi efekt lodówka i te kwiatki na ścianie - to tapeta, naklejki?

Ehh.. nie dość że Kitchen Aid to jeszcze ekspres do kawy - rzeczy o których marzę żeby były w mojej kuchni.. :/ chowaj do zdjęć i nie drażnij ludzi :)

ANNNJA
28-02-2012, 13:21
a ja kupiłam kiedyś taką ale.....,
http://www.krulen.com.pl/oswietlenie-meblowe/oprawy-swietlowkowe/gs-2.html
leży do dzisiaj nie potrzebna, zamontowałam troszkę mniejszych rozmiarów a przede wszystkim węższą z możliwością pokręcania oświetleniem-co daje mi możliwość mniejszego lub większego doświetlenia blatu, zamontowana została na szafkach wiszących, od spodu...
długość: 60cm

Dzustaa
28-02-2012, 15:17
Witam wszystkich

Wybierajac kuchnie do swojego domku czesto zagladalam do tego watku. A teraz ja moge sie podzielic zdjeciami mojej kuchni:)
Kuchnia spójna, przyjemna w odbiorze, choć zgadzam się z tym co napisała madzioochna na temat naklejek.

Jakie są wymiary okna w kuchni, bo dziś byliśmy u architekta i obawiam się, że okno które zaproponował nam do kuchni będzie wizualnie za małe. Jakie wymiary ma Twoje okno w kuchni? :)

asiadob
28-02-2012, 16:34
ehh... te zielone naklejki to tesknota za zielenia i wiosna:) .... wybaczcie to chwilowe bezguście :)

do Dzustaa: moje okno w kuchni ma 150X140 .

nazwa12
28-02-2012, 16:53
asiadob bardzo fajna kuchnia,moje kolory super Ci wszystko wyszło:rolleyes:

aniunia81
28-02-2012, 17:10
asiadob, ładna czyściutka kuchnia :) kolejna jaka mi się podoba.
Zdradź proszę jakie kafle masz na podłodze :)

asiadob
28-02-2012, 17:18
Zdradź proszę jakie kafle masz na podłodze :)

jest to gres polerowany marco polo bianco 60x60 (kupiony w glazurze krolewskiej)

aniunia81
28-02-2012, 17:23
A łatwo się je czyści? Czy jeszcze w jakiejś części domu masz te płytki - np w wiatrołapie??

asiadob
28-02-2012, 17:46
Gres polerowany mam w holu i w kuchni.
Ja osobiscie jestem z tych plytek zadowolona. Czysci sie je latwo, nie odbarwia się.
Jezeli chodzi o wiatrolap to my polozylismy tam plytki imitujace deske merabu.
Mysle ze gres polerowany jest za sliski do wiatrolapu ( zwlaszcza jak sie wchodzi w mokrych butach). Ale to tylko moja skromna opinia :)

Venus_m
28-02-2012, 17:47
mi też się podoba :yes: i te naklejki zastąpiłabym prawdziwymi ziołami ;)

Dzustaa
28-02-2012, 17:59
do Dzustaa: moje okno w kuchni ma 150X140 .

Dziękujęza odpowiedź,właśnie taka wielkość bądź 150x150 byłaby moim zdaniem właściwa, architekt na razie zaproponował 120x150. Nie ma problemu z otwarciem okna przy baterii? Jaka jest wysokość szafek dolnych?

asiadob
28-02-2012, 18:31
Dziękujęza odpowiedź,właśnie taka wielkość bądź 150x150 byłaby moim zdaniem właściwa, architekt na razie zaproponował 120x150. Nie ma problemu z otwarciem okna przy baterii? Jaka jest wysokość szafek dolnych?

Wysokosc szafek dolnych to 83 cm + 4 cm blatu. U mnie w kuchni niestety bateria przeszkadza przy otwieraniu okna. Jedno skrzydlo otwiera sie calkowicie, drugie nie :(
Podobno sa jakies wyjmowane baterie, ale ja swoja kupilam duzo wczesniej i taka zostala zamontowana. Szczerze mowiac nie stanowi to dla mnie wiekszego problemu, gdyby mi to bardzo zaczelo przeszkadzac to zmienie baterie . Okno przy tym niepelnym otwarciu spokojnie moge umyc:)

Tamara1
28-02-2012, 19:03
Witam wszystkich

Wybierajac kuchnie do swojego domku czesto zagladalam do tego watku. A teraz ja moge sie podzielic zdjeciami mojej kuchni:)
http://images39.fotosik.pl/1342/2d805689d8c2c7c6med.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images47.fotosik.pl/1397/093d39c6d5e9170amed.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images39.fotosik.pl/1342/e508ec14846c4fe8med.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images46.fotosik.pl/1354/cc8d22a86fc1bb6amed.jpg (http://www.fotosik.pl)

Ładna, przestronna kuchnia...bardzo podobają mi się rolety, czy możesz zdradzić, gdzie je zamawiałaś i jak są mocowane...śliczne:)

majamaki
28-02-2012, 19:10
a ja bardzo się cieszę, że Nataly jest na tym forum. Oprócz Waszych cennych rad możemy uzyskać pomoc fachowca. Nataly zostań z nami:rolleyes:

Pytanie do Was. Czy możecie podać orietacyjną cenę elementów pozwalających korzystać w szafkach z systemów bezuchwytowych.

magda85
28-02-2012, 19:24
Witam, na wstępie bardzo proszę admina by nie przenosił mojego postu do oświetlenia ponieważ tam mi nikt nie odpisuje, a tu wiem że na odpowiedzi tutaj mogę liczyć.

Ponawiam prośbę o pomoc w doborze oświetlenia. Kupiłam taki żyrandol do salonu i szukam czegoś co by pasowało nad stół jadalniany. Salon połączony z jadalnią.

podaję link do tej lampy

http://allegro.pl/lampa-wiszaca-niobe-dostawa-gratis-promocja-i2092906725.html

Po za tym proszę o opinię co o niej sądzicie.

Z góry serdeczne dzięki

Elfir
28-02-2012, 19:28
magda - nikt nie odpisuje, bo nie wie.
Nie ma sensu zaśmiecać postami wątków, tylko dlatego, że tu się dużo dyskutuje.

mycha.:)
28-02-2012, 19:48
Asiadob śliczna kuchnia :) chociaż ja też bym zrobiła odwrotnie lodówkę ze słupkiem ;) A co tam za wywietrznik pod szafką zlewową?

magda85
28-02-2012, 19:51
magda - nikt nie odpisuje, bo nie wie.
Nie ma sensu zaśmiecać postami wątków, tylko dlatego, że tu się dużo dyskutuje.

W takim bądź razie przepraszam, myślałam, że mi ktoś może pomóc. Czytam ten wątek i wiem że jesteście już doświadczone.

DarJan
28-02-2012, 19:55
asiadob bardzo ładna kuchnia, napisz proszę z czego wykonane są fronty i blaty, będę wdzięczna:)

Nataly Design
28-02-2012, 21:13
Dziękujęza odpowiedź,właśnie taka wielkość bądź 150x150 byłaby moim zdaniem właściwa, architekt na razie zaproponował 120x150. Nie ma problemu z otwarciem okna przy baterii? Jaka jest wysokość szafek dolnych?

Witam , nieskromnie powiem że są dwie wysokości dolnych szafek i coraz częściej robi się szafki na nóżkach 15 cm . Więc razem z blatem szafki mają 91 cm lub na nóżkach 10 cm i mają 86 cm . Występują różne baterie podokienne , najnowsze są wsuwane w blat , natomiast starszego typu odkręca się kluczem ampulowym i wyjmuje razem z wężykami . W fazie projektowania można mniej więcej ustalić położenie baterii i jeżeli będzie na środku dwóch skrzydeł to nie będzie problemu z otwieraniem . Pozdrawiam

Venus_m
28-02-2012, 22:23
są też baterie składane na bok, szuka się ich pod hasłem bateria podokienna :)

asiadob
28-02-2012, 22:29
QUOTE=mycha.:);5234791]Asiadob śliczna kuchnia :) chociaż ja też bym zrobiła odwrotnie lodówkę ze słupkiem ;) A co tam za wywietrznik pod szafką zlewową?[/QUOTE]

Pod szafka zlewowa jest szufelka od odkurzacza centralnego.
Natomiast co do zamiany slupka z lodowka to na etapie projektowania byla i taka i taka wersja.
Wybralam ta werscj z nastepujacych powodow:
1. nie chcialam lodowki pod zabudowe, a tam tylko taka moglaby byc bo ta czesc zabudowy kuchennej widoczna jest z salonu.
2. Jezeli lodowka stalaby tam gdzie slupek to zauwazcie ze przed lodowka stalby stol. Dostep do lodowki bylby lekko ograniczony majac komplet przy stole kuchennym.

To takie moje osobiste argumenty ktore przesadzily o takim rozkladzie a nie innym:) hehehe im wiecej sie nad tymi wszystkimi wersjami zastanawialam tym mniej wiadzialam jak powinno byc:)
hehe wiec po kilku nieprzespanych nocach stwierdzilam ze na cos sie trzeba zdecydowac i wybor padl na to ustawienie:)

Nataly ma racje ze polozenie baterii da sie zaplanowac. U mnie tez tak bylo tylko w ostatniej chwili zdecydowalam sie na inny zlew. I to zmienilam kolor, ksztalt i z lewego na prawy. Wiec z bateria wyszlo jak wyszlo:(

Kolor frontow dolnych to fornir modyfikowany orzech canaletto, fronty gorne to lakier ( zlamana biel)


Jeszcze wracajac do lodowki to wybieralam ja i kupowalam przez internet. I jak ja przywiezli to bylam w szoku.........jak mogli zrobic w lodowce wolnostojacej tak okropne boki:(

julianna16
28-02-2012, 22:33
Mogę w końcu pokazać moją kuchnię, mało oryginalna na tym forum, ale taką od wieeeelu lat chciałam. Taką, czyli dużą i jasną.
Kuchnia w połysku, kolor stara biel, blat dębowy.

http://img855.imageshack.us/img855/7291/dsc0646s.jpg



Absolutnie w moich kolorach :). Piękna, piękna, piękna :D.
Co prawda w piekarniku mogłoby się piec ciasto, a za oknem świecić słoneczko, ale co tam - zachwycam się mimo tych drobnych mankamentów ;).

Dzustaa
29-02-2012, 10:02
Nataly, Venus_m dziękuję za odzew :)

alic
29-02-2012, 16:32
Witam,jestem w trakcie wyboru mebli kuchennych,wstepnie wybralam kolor frontów caffe late,w połysku,czy blat może być matowy? chcę jakiś ciemny,ewentualnie zbliżony do koloru podłogi (na podłodze woodentic ochra) kolor ścian w kuchni jest w odcieniu zieleni.Proszę doradżcie coś.

Tamara1
29-02-2012, 19:06
asiadob...nic nie napisałaś odnośnie rolet:(...plisss skąd one:)

nicol21
29-02-2012, 20:21
madzioochna - podoba mi sie Twoja kuchnia. jest lekka i przytulna. jedynie co to szkoda ze okap nie jest bialy - wtedy byloby jeszcze piekniej!

*milek*
29-02-2012, 22:56
są też baterie składane na bok, szuka się ich pod hasłem bateria podokienna :)

A wie ktoś może, czy istnieje bateria składana z wyciąganą wylewką (i nie kosztuje tysiaka... ;) )?

miplomar
01-03-2012, 05:21
asiadob - możesz zdradzić model lodówki?

asiadob
01-03-2012, 09:30
asiadob - możesz zdradzić model lodówki?

Lodowka to SAMSUNG RL55VJBIH

Venus_m
01-03-2012, 17:43
Witam,jestem w trakcie wyboru mebli kuchennych,wstepnie wybralam kolor frontów caffe late,w połysku,czy blat może być matowy? chcę jakiś ciemny,ewentualnie zbliżony do koloru podłogi (na podłodze woodentic ochra) kolor ścian w kuchni jest w odcieniu zieleni.Proszę doradżcie coś.

Alic owszem do połysku można dobrać również mat, piszę z doświadczenia. Najpierw do mebli w połysku wybrałam błyszczący blat, firma się pomyliła i przywiozła matowy. Dopiero po tygodniu chyba zaczęłam się zastanawiać czy miał być mat czy poler, zadzwoniłam do studia i okazało się, że pomyłka. Przywieźli blat w połysku, odfoliowali pokazali, że błyszczący laminat rysuje się szybko i paskudnie i zostałam przy macie.

Moja rada trzymaj się 3 kolorów: masz już caffe latte i powiedzmy podłogę podobną czyli liczymy jako jeden, drugi to zieleń na ścianie. 3 Blat zrobiłabym kontrastowy, albo ciemny albo całkiem jasny. Wbrew pozorom biały laminat czyści się dobrze (nie wiem czy chcesz kamień czy laminat). Dodatkowo jeżeli planujesz półwysep np ze schodzącą nogą blatową do ziemi to moim zdaniem koniecznie musisz zagrać kontrastem inaczej wyjdzie mdło i nijako, ale może się mylę :)


A wie ktoś może, czy istnieje bateria składana z wyciąganą wylewką (i nie kosztuje tysiaka... ;) )?

Niestety widywałam je tylko w cenach ok 1000 zł i powyżej. W kuchni mamy co prawda wysoką baterię za 870 zł i widzę różnicę między tą wybieraną po taniości do pralni - mniejsze ciśnienie, pytałam już hydraulika o to, kombinował i niestety.

Spartankaa
02-03-2012, 10:48
Witam,

Mam pytanko do tych, którzy maja blat z konglomeratu. Jakiej jest grubości i czy caly jest z konglomeratu? Wczoraj powiedziano mi, ze blat np.4cm to jest konglomerat ale naklejony na mdf. Jak to jest u Was?

Beata

monikaa13
02-03-2012, 11:02
Może być i tak i tak. Cały z konglomeratu lub tylko wierzchnia powierzchnia :) (ale mi sie napisało)

monia_mac
02-03-2012, 11:14
Spartankaa ja również przymierzam się do blatu z konglomeratu kwarcowego. Z firmy z jakiej wybrałam blat są dwie grubości konglomeratu 2 i 3 cm. Jeśli chcesz grubszy blat np 5 cm to możesz zamówić górę blatu o grubości 2cm a pogrubienie robi się wtedy pod kątem 45 stopni na dowolną grubość. A jaki blat wybrałaś?

alic
02-03-2012, 11:31
Dziękuję Venus za konkretną odpowiedż,półwysep będzie i kontrastem też zagram,bo nie chcę mdłej kuchni,blat matowy,pozdr....

Spartankaa
02-03-2012, 12:05
Spartankaa ja również przymierzam się do blatu z konglomeratu kwarcowego. Z firmy z jakiej wybrałam blat są dwie grubości konglomeratu 2 i 3 cm. Jeśli chcesz grubszy blat np 5 cm to możesz zamówić górę blatu o grubości 2cm a pogrubienie robi się wtedy pod kątem 45 stopni na dowolną grubość. A jaki blat wybrałaś?

Jeszcze nie wybralam, jestesm w trakcie wlasnie. Laminatu nie chce, mysle wlasnie nad konglomeratem.

Nataly Design
03-03-2012, 15:57
Witam,

Mam pytanko do tych, którzy maja blat z konglomeratu. Jakiej jest grubości i czy caly jest z konglomeratu? Wczoraj powiedziano mi, ze blat np.4cm to jest konglomerat ale naklejony na mdf. Jak to jest u Was?

Beata

Witam , konglomerat ma różną grubość 6,8 , 12 lub 16 mm , nigdy nie jest grubszy bo kosztowałby nie 1500 -1800 z metra tylko kilka znacznie więcej ..
Pozostałą grubość wypełnia się mdfem lub płyta laminowaną , oczywiście kant dostosowuje się do grubości którą życzy sobie Klient . Blat kwarcowy ma 20 lub 30
mm i jest też sposób żeby ten blat był grubszy . Pozdrawiam

pumpaluna
03-03-2012, 18:06
Nataly czy robiliście komuś kuchnię gdzie płyty były w kolorze aluminium? Będziemy mieli białe lakierowane fronty, a białej płyty bocznej bym nie chciała, ponieważ drewnopodobna odpada to pojawił się pomysł wybrania tegoż koloru. Jeśli masz gdzieś foto takiej kuchni będę wdzięczna za okazanie zdjęcia realizacji, do poniedziałku musimy podjąć decyzję.

Nataly Design
04-03-2012, 10:40
Nataly czy robiliście komuś kuchnię gdzie płyty były w kolorze aluminium? Będziemy mieli białe lakierowane fronty, a białej płyty bocznej bym nie chciała, ponieważ drewnopodobna odpada to pojawił się pomysł wybrania tegoż koloru. Jeśli masz gdzieś foto takiej kuchni będę wdzięczna za okazanie zdjęcia realizacji, do poniedziałku musimy podjąć decyzję.

Witam , nie wiem czy dobrze rozumiem ... Chodzi o płytę korpusową do szafek ? Jeżeli tak to oczywiście często stosujemy do białych frontów płytę która ma kolor szary lub metalizowany. Na zdjęciu ciężko to zobaczyć ponieważ widoczne boki również lakierujemy . Pozdrawiam

Viikii
04-03-2012, 16:47
[QUOTE=asiadob;5233927]Witam wszystkich


http://images39.fotosik.pl/1342/2d805689d8c2c7c6med.jpg (http://www.fotosik.pl)


Asiadob Ładna kuchnia. Bardzo podobają mi się "ramki" dookoła szafek i takie również planuję w swojej kuchni, tylko z jaśniejszego brązu.

Dziewczyny zauważyłam, że w nowoczesnych kuchniach nie robi sie juz listew przy blacie i ścianie. Jak powinno się wykończyć meble w tych miejscach? Silikonem? Do takiego rozwiązania musi być idealnie równa ściana. Podpowiedzcie coś :)

monikaa13
04-03-2012, 16:56
My mamy taką listwę cieniuteńką;

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/vi/kg/qp4n/OfTHEx94yJI7WlVnbB.jpg

Też nie chciałam listwy ale ta jest naprawdę cienka. Wykonczenia robią silikonem ale my się na to nie zdecydowaliśmy ze względu na to, że silikon łatwo łapie brud. Listwa sprawdza się bardzo dobrze. Gruba absolutnie nie wchodziła w grę.

duś
04-03-2012, 17:02
u mnie silikon. a ściana jest obłożona szkłem.

aniula_bl
04-03-2012, 18:36
u mnie czarny silikon, bo blat granitowy czarny i płytki grafitowe :wiggle:

Viikii
04-03-2012, 19:35
Dzięki za szybkie odpowiedzi! :) Wiedziałam, że mogę na Was liczyć.

A w jaki sprytny sposób połączyć 2 kawałki blatu jeżeli nie będzie można zrobić z jednego kawałka?

duś
04-03-2012, 23:08
a z czego blat?

(bo dwie tafle mojego granitu spoiwem lub silikonem (albo spoiwem co wyglada jak silikon))

monikaa13
05-03-2012, 06:30
Dwie tafle mojego blatu (laminowany Kronopol) połączone są silikonem (absolutnie listwy nie wchodziły w grę w tym miejscu), a łączeń mam sporo.

aniula_bl
05-03-2012, 16:59
właśnie, to zależy z czego masz blat?
mój granitowy na silikon jest łączony w jednym tylko miejscu

aricia
05-03-2012, 19:30
pytanie :D :

co można dać na ścianę, zamiast kafli lub szkła??? chodzi o to. by nie było widać brudu, jak na kaflach i żeby wyglądało piknie, jak szkło ;)

...bo dla mnie szkło wygląda cudnie...ale szlag mnie trafia, że po każdym gotowaniu trzeba je myć i to nie tak sobie przemyć, ale gąbka z płynem ( bo plamy tłuste), a później płyn do szyb i jechane....:mad:..a nie ukrywam, że parę razy dziennie gotuję....

e-mól
05-03-2012, 20:00
pytanie :D :

co można dać na ścianę, zamiast kafli lub szkła??? chodzi o to. by nie było widać brudu, jak na kaflach i żeby wyglądało piknie, jak szkło ;)

...bo dla mnie szkło wygląda cudnie...ale szlag mnie trafia, że po każdym gotowaniu trzeba je myć i to nie tak sobie przemyć, ale gąbka z płynem ( bo plamy tłuste), a później płyn do szyb i jechane....:mad:..a nie ukrywam, że parę razy dziennie gotuję....

Kamień, jakieś corianowe, beton lub pseudobeton, Matelac, drewienko, np dąb przemyslowka:rolleyes: olejowany

aricia
05-03-2012, 20:09
ale z Ciebie wszechwiedząca wiedźma ple ple !!!!!!! ;) :lol2:
aż se to wszystko zapiszę , a co!!!!!!

a taki dąb olejowany, to pomidorówce da radę? a smażonemu stekowi?

Viikii
05-03-2012, 20:44
Dzięki za szybkie odpowiedzi! :) Wiedziałam, że mogę na Was liczyć.

A w jaki sprytny sposób połączyć 2 kawałki blatu jeżeli nie będzie można zrobić z jednego kawałka?


a z czego blat?

(bo dwie tafle mojego granitu spoiwem lub silikonem (albo spoiwem co wyglada jak silikon))


Dwie tafle mojego blatu (laminowany Kronopol) połączone są silikonem (absolutnie listwy nie wchodziły w grę w tym miejscu), a łączeń mam sporo.


właśnie, to zależy z czego masz blat?
mój granitowy na silikon jest łączony w jednym tylko miejscu

Blatu jeszcze nie mam, najprawdopodobniej będzie laminowany. Dzięki za odpowiedzi!! Pozdrawiam

jarett
05-03-2012, 23:17
z innej beczki, acz kuchennej. Potrzebuję porady bo widzę, że jest tu parę kuchni podobnych do mojej przyszłej.

Nie mam sufitu podwieszanego ani szafek wiszących a chcę czymś doświetlić blat w kuchni. Oczywiście mogę do tego wykorzystać jakiś system szynowy na suficie albo kinkiety na ścianie, ale do nowoczesnej kuchni szukam czegoś jeszcze dyskretniejszego co np. można zamocować do ściany tuż nad blatem lub nad płytą meblową, która będzie chronić ścianę.

Znalazłem w necie takie rozwiązanie, ale nigdzie nie mogę doszukać się producenta/modelu. Może kojarzycie? A może mielibyście inne pomysły w ten deseń?
http://www.ilampa.pl/images/categories_img/310/3a669b440439c91a23d4b2632647d411.jpg

MAGDA_B
06-03-2012, 09:23
Witam,
mam do was prośbę - doradźcie mi jaką grafikę wstawić miedyz blatem a szafkami górnymi, że nie było takie mdłe jak teraz?http://zdjecie.net.pl/zdjecie.php?zdjecie=147085a303667da4364b287d227732 af.jpg