PDA

Zobacz pełną wersję : Cięcie drewna gumówką?



Kris_1999
03-07-2006, 09:09
Witam, jak wymiana doświadczeń, to wymiana! Pytanie może dla jednych trywialne, dla innych jak ja nie. Zaopatrzyłem się ostatnio w gumówkę, czyli szlifierkę kątową 850 W coby pociąć kilka krawężników. Jako ż eni emam wyrzynarki, a zamierzam pociąć parę dech lub innych drewnianych elementów, zastanawiam się czy da się to pociąc gumówką i to jaką tarczą? Jedyną przeszkodę jaką widzę, to zbyt duża szybkość obrotowa takiej gumówki i co za tym idzie. niebezpieczeństwo że drewno sie po prostu przyjara.

bladyy78
03-07-2006, 09:32
Jezeli masz za duzo paluszków u rak to sie baw w ciecie drewna gumówka. Gumówka nie sluzy do takich rzeczy jak ciecie desek.

aru
03-07-2006, 09:38
to już nawet nie same paluszki ale i to co tymi paluszkami dowodzi :D

nie ma cięcia szlifierką drewna, nie ma tarcz do cięcia drewna do szlifierki;
teoretycznie tarcza do stali przetnie/natnie drewno, ale je spali

JackD
03-07-2006, 09:39
nie polecam.... tak jak napisałeś
a po drugie.... średnica otworu tarczy do drewna jest inna niż w szlifierkach katowych do kamienia i metalu.. trzeba kombinowac z pierścieniami dystansowymi.... i tego też nie polecam...

ESKIMOS
03-07-2006, 10:45
Sa tarcze do szlifierki kątowej przeznaczone do cięcia drewna.
Nawet mam taką z widiowymi zębami.
Ale wiecej nie użyję odkąd na skutek wysokich obrotów szlifierki, urwała się widiowa nakładka zęba przebiła mi kurtkę skórzaną i utkwiła w skórze na brzuchu (a mogła trafić w czulsze miejsce !).
Pozatym jaki ma sens ryzykowanie, gdy w markecie za 50 zł mozna w promocji kupić pilarkę albo wyrzynarke (nawet laserową).

Pozdrawiam.

tczarek
03-07-2006, 11:01
Czytając takie posty wiem dlaczego jest tyle wypadków na budowach. Naprawdę czy warto ryzykować kalectwem dla kilku złotych. Wiem, że budowa, wydatki itp. Ale moim zdaniem można pociąć te deski ręczną piłą do drewna i bezpiecznie i bez zbędnego ryzyka.

jabko
03-07-2006, 11:02
Sa tarcze do szlifierki kątowej przeznaczone do cięcia drewna.
Nawet mam taką z widiowymi zębami.
Ale wiecej nie użyję ... .

Ja też.

Przecięty but skurzany i duży palec prawej stopy aż do kości.

Szfy, odszkodowanie z PZU itd.

Kris_1999
03-07-2006, 11:09
Okej, okej, tylko teoretyzowałem :) Poza tym jestem trochę niechętny narzędziom elektrycznym za 50 zł, i jak kupować to wolę takie za 150 zł .

anpi
03-07-2006, 11:13
Znam takiego jednego magika, który założył na gumówkę tarczę (z zębami) do drewna. Dziabnął się w nogę, dobrze że ominął tętnicę, ale i tak przez kilka miesięcy kuśtykał.

Do drewna kup najtańszą piłę łańcuchową elektryczną z supermarketu. Ja kupiłem w Praktikerze za 174 zł. Wyciąłem już nią kilkadziesiąt drzew i jest OK.

ambitny
21-07-2010, 15:06
Widzę, że stary post, ale nie ma sensu rozpoczynać nowego, może komuś się przyda.
Moje spojrzenie na temat:
- ręczne cięcie gumówką drewna nie należy do bezpiecznych, pomijając fakt, ze nie jest ani wygodne ani precyzyjne. Do cięcia 'paru dech' od biedy się nadaje, ale do paru dech nie opłaca się kupować tarczy - wystarczy najprostsza ręczna piłka do drewna.
- jeśli tarczę 'rozrywa' czyli odpadają nakładki widiowe to zapewne przekroczono dopuszczalne obroty tarczy co w połączeniu z obciążeniem zębów skrawaniem skończyło się dziurą w brzuchu ESKIMOSA. Na każdej tarczy podane są maksymalne dopuszczalne obroty (np w granicach 6 lub 7 tys. obr/min) wiec założenie tarczy na gumówkę która daje 10000 rpm (albo i więcej) jest, hmm, delikatnie mówiąc, brakiem wyobraźni. Jeśli takie parametry są podane na narzędziu to są podane w jakimś celu, a nie po prostu namalowane żeby było ładniej. (pomijam tarcze 'kupione za piątkę na placu')
- najtańsze pilarki z marketów nadają się do cięcia gdy nie zależy nam na dokładności / prostoliniowości cięcia. Fabrycznie już mają luzy i nie są solidnie wykonane, w czasie pracy wszystko się luzuje jeszcze bardziej.

Gumówkę można jednak spokojnie wykorzystać do zbudowania pilarki stacjonarnej - ze stolikiem. Nie ma problemu z kupnem tarczy do drewna z mocowaniem na średnicę standardowej gumówki (nawet bez pierścieni), należy jednak kupić tarczę z odpowiednio wysoką maksymalną prędkością obrotową.
Rozwiązanie drugie: gumówka z regulacją obrotów.
Osobiście posiadam Sparky'ego z regulacją 2800-10000 rpm. Polecam każdemu, kto chce mieć uniwersalne urządzenie. Przez regulację mamy możliwość cięcia (metalu/kamienia/betonu/drewna itd), czyszczenia/szlifowania (standardową tarczą/druciakiem/papierem ściernym/tarczami kamiennymi), polerowania i co tam jeszcze sobie ktoś wymarzy.
Zamocowanie gumówki nie powinno sprawić trudności przeciętnemu majsterkowiczowi. Możemy wykorzystać otwór do wkręcenia rączki (czasem są nawet dwa do pracy na prawą i lewą rękę) i założyć obejmę na kołnierz do mocowania osłony lub zastosować inne obejmy w zależności od budowy.
Jestem w trakcie budowania stołu - wszystko wygląda całkiem obiecująco.
Kupiłem tarczę 180x22,2 80T, (potrzebuję precyzyjnego i delikatnego cięcia). Maksymalne obroty tej tarczy to 6500 rpm - do cięcia spokojnie powinno wystarczyć 3000 - 4000 obrotów/min (przykładowo pilarka tarczowa daje 4300 rpm przy tarczy 140mm, jak ktoś chce to niech policzy, myślę że przy tarczy 180mm 3500 rpm powinno spokojnie wystarczyć).
Przy odrobinie zacięcia można z profili aluminiowych zrobić na stole regulowane prowadnice do cięcia z posuwem, pod kątem itd. Można też regulować głębokość wysunięcia ostrza nad stół i spróbować nawet wycinania rowków.

komendand
04-04-2013, 19:07
A i tu niespodzianka. Natrafiłem na ciekawy filmik: http://www.youtube.com/watch?v=_y_lH6CZz5c Widać, że tarcza tnie wszystko i co ciekawe ta samą tarczę można pociąć i drewno i metal. Ciekawe ile takie coś kosztuje.