PDA

Zobacz pełną wersję : jak zrobi? numer na dom...



Alanta
18-03-2003, 09:03
Dostałam już decyzję o przyznaniu numeru, wypadałoby dom oznakować :smile:
W marketach duże cyfry są dosyć drogie, powyżej 50zł/szt, w dodatku są tylko drukowane litery (jak spytałam o małe, to sprzedawca wybałuszył gały... :sad: ) Z kolei tabliczki z namalowanymi numerami są dosyć obrzydliwe...
Może wyciąć z drewna i podbejcować na kolor okien (mahoń meranti) ? Ściana jest dobrze zadaszona, nic się po numerach lać nie bedzie...
A może z blachy miedzianej, tyle, ze blacha śniedzieje...
I jaki zrobic rozmiar, numer powinien być widoczny gdzieś z 12m...
Macie jakieś pomysły ?

18-03-2003, 09:12
Też miałem podobne "myślenice". Ja w końcu wybrałem gotowe cyfry (nie mam liter) po 39PLN/sztuka z Castoramy. Widać je z daleka - a o to chodziło !
Wydaje mi się, że były też w komplecie małe litery do "f".

Majka
18-03-2003, 09:17
My dalej się zastanawiamy. Na powieszenie numeru ma się 2 tygodnie, dom dostał numer 3 stycznia. :grin:
Ja chciałabym zrobić z brązu, Mąż mówi, że od razu ukradną i zamierza zrobić tabliczkę z plexi i cyfry z folii samoprzylepnej Brrrr. Coś takiego przyczepić do kamiennego słupa bramy :eek:

Alanta
18-03-2003, 09:20
A czemu chcesz przyczepić na bramie? W decyzji pisze, że numer ma być na domu, a dodatkowo na ogrodzeniu, jeśli dom jest w głębi działki...
I nie martw się, w urzędzie powiedzieli, ze nie sprawdzają numeracji, co najwyżej jak nabroisz, to Policja moze Cię ścignać za utrudnienia w identyfikacji :grin:

Grzegorz63
18-03-2003, 09:21
Alanta
Tak z ciekawości zapytam- Z ilu cyferek składa się twój numer?

Alanta
18-03-2003, 09:25
Dwie cyfry plus litera, u sąsiada takoż, wiec robi się razem pokaźna kwota...
A ja lubię rękodzieło i zabawę w drewnie :smile:

18-03-2003, 09:46
A co myœlicie o tym, żeby w dom wmurować tablicę z rokiem jego budowy?

Alanta
18-03-2003, 09:48
No, jak ktoś w rok buduje... ja musiałabym kilka lat wymienić :smile:

Jasiu
18-03-2003, 10:06
A mi się marzy wyrżnięta z grubej blachy tarcza z numerem w środku dyndająca na łańcuchu. Coś jak szyld warsztatu rzemieślniczego. Można samemu wydziubać.

Wyobraźcie sobie jak toto będzie odlotowo skrzypiało w wietrzną, dzeszczową, jesienną noc :smile:

PS. Albo na deskach !?

agnes
18-03-2003, 10:19
On 2003-03-18 11:06, Jasiu wrote:
A mi się marzy wyrżnięta z grubej blachy tarcza z numerem w środku dyndająca na łańcuchu. Coś jak szyld warsztatu rzemieślniczego. Można samemu wydziubać.

Wyobraźcie sobie jak toto będzie odlotowo skrzypiało w wietrzną, dzeszczową, jesienną noc :smile:

PS. Albo na deskach !?



pomysł jest super,rodem z opowieści fantasy ,tak jakby przydrożny szynk,spodobało mi sie to-jest oryginalne.

Majka
18-03-2003, 10:43
Mój dom jest faktycznie w głębi, numeru nie będzie widać. Musi być na bramie. Najbardziej podobały mi się tabliczki ceramiczne w wioskach i miasteczkach południa. Nawet zastanawiałam się czy takiej nie przywieźć, ale wtedy nie znałam jeszcze nr. domu.
Ale chyba taka tabliczka za bardzo by "odstawała" od otoczenia :eek:

Alanta
18-03-2003, 10:54
No właśnie, tablica na łańcuchach u mnie odpada, nie ten styl...
I jeszcze jakiegoś ducha potępionego bym do siebie ściągnęła, i na co mi to :grin:

Majka
18-03-2003, 11:01
Alanta, napis na desce /najlepiej wycięty/ to bardzo dobry pomysł. Broń Boże nie wypalaj go, tylko wytnij i pobejcuj. Będzie super. Ja może też tak zrobię :razz:

kgadzina
18-03-2003, 11:01
Wiszące akcesoria na ganku są bardzo miłe. Sam powiesiłem kutą wagę szalkową z miedzianymi miseczkami. I o ile na początku żona mi się krzywiła, to teraz jej jakoś przestało przeszkadzać. A z numerem mamy problem - jak wszyscy powyżej. I nie wiem czy na razie nie skończy się na brązowym plastiku z Castoramy. :smile:

Luśka
18-03-2003, 12:19
A wiecie, że wygląd tabliczki z numerem jest ściśle określony przepisami? To jest chyba zarządzenie na poziomie gminy, ale ponoć tak jest. Mimo, że mam już numer to jeszcze tabliczki nie mam, bo zdecydujemy po skończeniu budowy, jaka byłaby najbardziej pasująca do całości. Ale będę śledzić rozwój tematu, bo może mnie coś zainspiruje... :smile: ( to się nazywa pasożytnictwo społeczne :grin:)

Alanta
18-03-2003, 12:27
Ja mam już zboczenie na tym punkcie - jadąc ulicą oglądam, jakie numery są na domach :smile: ale na razie nic mnie na kolana nie rzuciło :smile:

Jasiu
18-03-2003, 14:07
On 2003-03-18 11:54, Alanta wrote:
No właśnie, tablica na łańcuchach u mnie odpada, nie ten styl...


To może krasnal z tabliczką w łapie ?
Albo kolorowe grafitti na ścianie ?
Neon ?
Cyferki z dachówek w innym kolorze ?
Sprytnie przycięty żywopłot ?
Odpowiednio powyginane sztachety w płocie ?

miła
18-03-2003, 15:52
Można też wyrzeźbić w piaskowcu. Bardzo dobry materiał.
A że nie święci garnki ..... to spróbujcie. Moja tabliczka z nazwą ulicy i nr domu wygląda ślicznie.
Ania

18-03-2003, 16:12
Tabliczka z numerem w standardzie akceptowanym przez gmine (niebieskie tlo, biale litery z nazwa ulicy i numerem domu) - do powieszenia na bramie - kosztowala mnie 50 zlotych (okolice W-wy). Jest naprawde estetyczna i solidna (nie jakas tam blaszka malowana w garazu). Tym niemniej kwestia numeru na domu pozostaje wciaz otwarta :smile:

Gajka
18-03-2003, 19:17
Ktos wspomniał o zgraniu koloru numerków z kolorem okien, to byłby niezły pomysł, prawda?
Najważniejsze, by był z daleka widoczny.

Tomasz B
18-03-2003, 22:10
Widziałem dom do okoła, którego rosły brzozy. A numer przyczepiony był do okrągłej deski i wykonany był z uformowanej w naturalny sposób brzozowej gałęzi. Nie wiem gdzie on ją znalazł ? musiał chyba zchodzić pół lasu. Jest to numer 7. I wygląda orginalnie.

Alanta
19-03-2003, 08:32
Jasiu, żaden z Twoich pomysłów nie pasuje :smile: , bo mam dosyć prosty w formie dom...
Próbowałam ustalić, jaką wysokość powinny mieć litery (wkleiłam zdjęcie domu do edytora i metodą prób i błędów dopasowałam wielkośc liter :grin: ) i wyszło mi, że 30cm ! czyli jedna litera formatu A4 :???: a jaki Wy macie rozmar liter ?

piotrek
19-03-2003, 14:55
A może tak , kawałek blachy o odpowiednich wymiarach ( coś ok 40x60cm - dokładnie nie pamiętam,) na krawędzi blachy przykręcamy listewki drewniane dla usztywnienia , po namalowaniu numeru domu wiercimy w środku cyfr otworki fi 3mm i wklejamy diody świecące , mi na numer domu razem z nazwą ulicy wyszło 400 diod , całość zasilana z 220 V przez opornik ok 4.7 kohm 2W , pobierany prąd jest znikomy , nawet gdyby świeciło się cały czas ( u mnie steruje tym automat ) , w dzień widać biały napis , w nocy świecą diody , numer jest wyraźny i widoczny z dużej odległości.
Piotrek

ma
19-03-2003, 15:22
Miła napisała o dłubaniu w piaskowcu, Alanta o kamiennym słupie od bramy. Może wezwać liternika z najbliższego cmentarza czy zakładu kamieniarskiego? Niech wyryje co trzeba i tyle. Kamieniarze liczą chyba 5 zł za litere...

Alanta
19-03-2003, 15:25
Ja chcę numer na domu i w tynku ryć niczego nie dam :grin:
A kamieniarze ryją w płytach granitowych, za kamień pewnie jest inna stawka...ale pomysł niegłupi...

Majka
19-03-2003, 16:19
Aaaaa! To pomysł dla mnie :grin: Ale jednak nie przejdzie, narazie mamy nr. domu /jak to we wsi / - 70. Podobno mają nadawać drogom nazwy i zmieniać numerację i możemy dostać nr. np. 3. Trudno będzie taki numer wyrzeźbiony przerobić :grin:

rml2
27-03-2003, 12:06
Proponuje Wam ustawić naturalnej wielkości postać ( plastik , drewno , kamień ) jakiegos znanego sportowca w jego ukochanej koszulce.

Zalety : - nikt inny chyba czegos takiego nie ma ( bedziecie prekursorami )
- spokój od niechcianych sąsiadów gdyz od razu zostaniecie zaszufladkowani do odpowiedniej kategorii psycholi.

Wady : - niestety cena ( chyba ,że ktos jest rzeźbiarzem )
- powyżej pewnej liczby kończa się zawodnicy znani
- niektórzy sportowcy maja numerki tylko na plecach a więc postać będzie 4 literami stała do ulicy ( ale z drugiej strony przodem do was )

Możliwe sa również modyfikacje - wbudowanie dzwonka , powitania czy światełek w żrenicach lub ponizej placów.

Pozdrawiam i nie liczę na tantiemy.

rml2
27-03-2003, 12:09
A zapomniałem dodać ,że pomysł powyższy nie dotyczy posiadaczy numerków z rozszerzemniem literowym . Jordan czy inny Boniek z literką nie prezentuje sie zbyt okazale.

Ivonesca
27-03-2003, 12:29
hi, hi, hi - ale się usmiałam :smile: :smile: :smile: z powyższych postów
ja będę miała numer 38 (na to wygląda - sąsiad obok ma 36), ale jak będzie wyglądał - zielonego pojęcia jeszcze nie mam :smile:

27-03-2003, 14:12
Spytajcie Adama Słodowego - ostatnio znów się udziela przy różnych okazjach.

Pzdr.

ma
27-03-2003, 15:38
Mam!
Rml2, pomysł genialny!
Taki Ronaldo czy Tomaszewski w roli ogrodowego krasnala albo Manneken Pisa...
Dla mnie bomba!

Majka
27-03-2003, 16:19
Ronaldo albo Tomaszewski ma mi sikac w ogrodzie :eek: Albo na bramę :eek:
Bez przesady :grin:

ma
27-03-2003, 16:23
ostatecznie moze byc na kwiatek :wink:

Teska
27-03-2003, 16:30
ja mam zamiar kupic literki w kolorze starego złota w .....zakladzie kamieniarskim:sad:

skrool
11-04-2003, 00:21
A ja zamówiłem u kamieniarza tablicę z kamienia jak parapety zewnętrzne, na niej mosiężny nr, całość wklejona w ocieplenie. Całość ładnie współgra z parapetami i elewacją. Z tego samego materiału puszka na przycisk domofonu.

rich
12-04-2003, 02:47
Jesli bylby ktos zainteresowany ladnymi literami i cyframi z brazu lub tabliczka to mam nr .telefonu do rzezbiarza ktory ma ich caly zbior przy okazji moglby odlac ma wlasna odlewnie .dajcie wiadomosc na priva to podam.

capri
13-04-2003, 22:21
Alanta, rzeźbi się w piaskowcu w formie tablicy i tak przygotowaną z nazwą ulicy i numerem i jeszcze np. herbem muruje się na domu lub można wmurować.

Alanta
26-09-2003, 10:09
A tak wygląda własnoręcznie zrobiony numer na mój dom, z blachy miedzianej... :D
http://foto.onet.pl/upload/5/47/_156853_s.jpg

PS wybaczcie jakość zdjecia, kiepski ze mnie fotograf... :oops:

drummer
15-10-2003, 13:27
Hej

Widze że niektórzy chyba nie mają już na co wydawac pieniędzy, ale to ich sprawa. Moim zdaniem lepiej kupic coś lepszego do środka niz szpanowac numerem domu. Ja kupiłem numer w castoramie z 6 zł (mam tylko jedną cyfrę) z brązowego plastiku i wygląda OK. Otwory wywierciłem w fudze (elewacja z cegły elewacyjnej) żeby nie niszczyć cegły, jak mi się znudzi to zalepię otwory i zmienię sobie.
Podziwiam ludzi którzy będa robić numer w drewnie czy z blachy sami - szkoda że ja nie mam na to czasu - ale pomysł jest super!
Pozdrawiam

Bard13
15-10-2003, 13:43
Nawiązując do numerku z diodami, to widziałem na płocie płytkę chyba metalową, pokrytą tynkiem jak słupek, w niej wycięte numery, podklejone matowym szkłem i podświetlone żaróką, ładnie wyglądało