PDA

Zobacz pełną wersję : Chatka Azymutów- komentarze



Strony : 1 [2] 3

mocca
25-06-2009, 21:27
dziewczyny, Wy się tutaj ganiajcie a do mnie i tak daleko 8) 8) :lol:
TomKa, jak Ci mogę coś poradzić to kładzenie plytek nic nie daje, za to dobre efekty są po robieniu gładzi i tynków strukturalnych :lol: :wink:

obecnie jestesmy na etapie sprzątania pod te podłogi, jak się uda za jakieś 2 tyg położą panele a zaraz po nich reszte podłóg na dole, w terakocie. No i malować trza... a w sierpniu planowane schody. A co dalej obaczymy :roll: :D

mosewa
27-06-2009, 15:34
Super dom, też nie przepadam za betonowymi płotami, ale w takiej sytuacji zrobiłabym dokładnie tak samo :wink:

lutca
12-07-2009, 13:25
Cześć Mocca! :D

Dawno Was nie podglądałam, a tu wchodzę na dziennik i proszę, proszę jakie zmiany :D i nowości.

GRATULUJĘ Maleństwa !!!!

Jak czuje się przyszła mamusia?

Chciałabym CI podziękować bardzo za polecenie ekipy od CO i CWU.
Naprawdę solidna firma i ceny mają bardzo przystępne.

WIELKIE DZIĘKI!! :D :D :D

PS. zdrowia życzę :D

mocca
15-07-2009, 09:22
Lutca, bardzo mi przyjemnie że wybrałaś "moją" ekipę :D im pewnie też ;) myslę, że będziesz zadowolona tak jak my. Widziałam nawet na fotce że robili ci sami panowie co u mnie- przyznaj że specyficzni ;) ale sympatyczni.
A rysunek na ścianie jakiś dostalaś?
Widzialam, że i u Ciebie postępy ogromne!

Dziękuję za gratulacje, czuję się świetnie i oby tak dalej ;)

magpie101
15-07-2009, 12:51
Wszystkie kolorki mi sie podobaja poza jednym (tym w sypialni).
Synus jak zobaczy lampe na pewno wybaczy kolory .

mocca
15-07-2009, 14:36
masz racje, mi też trudno się przekonać do tego fioletu... nie wiem co nas podkusiło żeby to kupić ;) bo pomimo rozjasnienia tym bladym i tak wyszedł zimny pokój. Nie pasuje do łazienki ani pozostałych pomieszczeńi na parterze. Pierwotnie chcieliśmy coś bardziej wpadającego w wino/bordo... Zobaczę jeszcze jak to będzie grało z podłogą, jeśli będzie krzyczące wezme sie i przemaluję. Na gorący pomarańcz :D

magpie101
15-07-2009, 14:45
Ja tez mam sypialnie w zimnym kolorze (lodowy niebieski) i spi sie swietnie. Mi bardziej nie pasuje intensywnosc tego koloru, zle by mi sie spalo w takim pomieszczeniu, ja w sypialni potrzebuje koloru, ktory mnie wyciszy i w mojej tak wlasnie sie czuje.
W poprzedniej mialam wsciekly zolty (przez przypadek, chcialam juz skonczyc remont i dalam wolna reke malarzowi :roll: :o ) i wstawalismy strasznie zmeczeni, szczegolnie maz.

mocca
15-07-2009, 14:59
no właśnie o to uspokojenie mi chodzi ale też jestem zmarzluchem i wolałabym coś ciepłego. Za niebieskim jakos nigdy nie przepadałam... chociaz gdy oglądałam koncepcje niektore połączenia mi się podobały ale nie widziałam tego u siebie.
W mieszkaniu miałam taki lekko morelowy, podobny do Twojego w salonie i był bardzo ok, później przemalowałam na zielonkawy, jakby groszkowy i też jest ok. Nie wiem co jeszcze wymyślę...
Zastanawiam się czym mogłabym ten fiolet wyciszyć, pewnie tylko bardzo jasne meble zaslonki itp.

magpie101
15-07-2009, 15:03
Jak dasz ciemne meble to bedzie ponuro i ciezkie pomieszczenie wyjdzie.
Ja taki wsciekly kolor cegly dalam w pokoju goscinno-biurowym i do dzisiaj zaluje ale maz powiedzial, ze sama wybieralam i do remontu musi tak zostac. Dalam za to bardzo jasne meble i dywaniki ale nadal mi sie sciany nie podobaja :roll: .

mocca
15-07-2009, 15:20
chyba wiem o który kolor Ci chodzi
mam podobny teraz w przedpokoju (fotka z czasu remontu)
http://i160.photobucket.com/albums/t194/mocca_2007/Obraz025.jpg
ale nie farba tylko bejca na tynku strukturalnym i troszeczkę bardziej stonowana. Do tego drzwi w jasnym dębie z porty i podobne płytki na podłodze. Mamy to chyba piąty rok i powiem Ci że wciąż nam się podoba. Ale co innego przedpokój a co innego pokój... tym bardziej sypialnia :wink:

magpie101
15-07-2009, 15:35
I wlasnie roznica polega w dodatkach, my mamy orzechowe drzwi i panele i dlatego pokoj wyszedl ciemny
http://images43.fotosik.pl/50/83c6921e4f611091m.jpg
i w wiatrolapie tez mnie podkusilo :evil:
http://images32.fotosik.pl/195/c78de310ab8b6766m.jpg

mocca
15-07-2009, 15:46
rzeczywiście, gdybyś w pokoju miała jasniutkie panele (jakiś klon np) byłoby spokojniej. Ale nie ma tego złego, łatwiej przemalowac ścianę niz wymienić podłogi i drzwi... :lol:

natomiast Twoj kolor z wiatrołapu bardzo mi się podoba i myślę że byłby lepszy niż ta moja śliwka :roll: choć też ciemnawy...

magpie101
15-07-2009, 15:53
Jeszcze Ci powiem, ze na obydwuch pokazanych moich kolorach strasznie widac kurz, w wiatrolapie musze sciany odkurzac, w pokoju goscinnym mam to gdzies. Z jasnymi scianami nie ma tego problemu.

lutca
16-07-2009, 00:03
Witaj Mocca :D

Faktycznie panowie są specyficzni ale zrobili wszystko porządnie, z sensem, myśleli przy pracy, doradzali, próbne odpalenie wyszło pomyślnie. Oby tak dalej :wink: Myślę że będziemy zadowoleni.

Teraz wybieramy ekipę do wykończeń, przydaliby się tacy ludzie co by nas nie wykończyli wcześniej :wink:
Konkurs trwa :roll:


Pozdrawiam serdecznie
:D

A... rysunku mi nie zostawili :(

olorobal
18-07-2009, 12:54
Noooo kolorowo się u Was robi :D Pięknie!
I płotu gratuluję ;) Ja się nie odważyłam na taki, ale jak mi na odcisk mocniej nadepnie to poszaleję 8)

magpie101
20-07-2009, 23:21
Ale domowo sie zrobilo u Was!

TomKa
24-07-2009, 21:36
mocca, ale przyspieszenia dostaliście. I kolorowo, i podłogi zrobione, ale ja gonię Cię, gonię .... :wink: Tak przyglądam się tej Twojej sypialni, przyglądam i wcale nie jest tak źle. W rzeczywistości jest pewnie jeszcze inaczej, bo fiolety ciężko uchwycić na zdjęciach. Wstawiłabym tam meble w białym kolorze lub klon nida i wydaje mi się, że będzie ładnie ... Poszperaj w necie i obejrzyj salony, sypialnie czy kuchnie w fiolecie. Są na prawdę eleganckie

aka z Ina
29-07-2009, 13:03
trafiłam z Madziowego wateczku :wink:

ładnie u Ciebie!!!! połdłogi piękna są po prostu...w wolnej chwili musze jeszcze u Ciebie pomyszkować :D

magpie101
31-07-2009, 23:04
mocca podloga w kuchni jestem zachwycona!
O sciennych plytkach juz kiedys pisalam, ze tez sa sliczne :P !

mocca
31-07-2009, 23:21
a do mnie znowu nie przyszły powiadomienia o odpowiedziach :-? dopiero mąż mnie uświadomił że się dziewczyny odzywałyście...

aka z Ina witaj i buszuj do woli :D

TomKa, goń goń :D
sypialnia w rzeczywistości nie jest najgorsza, muszę powiedzieć, że po kilku dniach farba dobrze wyschła i ostateczne odcienie nieco złagodniały więc chyba póki co ją zostawimy. Też myślę o jasnych mebelkach bo takie będą pasować zawsze i do wszystkiego.

olorobal płot polecam z pełną odpowiedzialnością. Nie ma dnia żebym go nie chwaliła! :lol:

lutca, chętnie poleciłabym Ci jeszcze kogoś ale nie mam kogo :roll: ew mojego płytkarza bo on wart polecenia ale on zajety człowiek jest, min. półroczne rezerwacje...
Natomiast dzisiaj przy okazji jakiś tam moich tematów rozmiawiałam z panami od CO o Was, kompletnie nie pokojarzyli że to ja ich polecałam :roll: :lol:


magpie domowo jest do tego stopnia że sypialnia jest już w pełni funkcjonalnym pomieszczeniem, mamy ogromny materac i dzieci wielką frajdę z nocowania tam :D

podoba Ci się ta podłoga kuchenna? bo ja w pierwszym odruchu byłam trochę zszokowana bo mam wrażenie, że ona bardzo pleciona/pstrokata jest... i tak sobie myślę że fugi ją nieco złagodzą. To samo będzie pociągnięte przez cały korytarz do wejścia i to malutkie wc z "babcinymi" płytkami i mam nadzieję, że ogólnie na dużej płaszczyźnie będzie ok...

TomKa
31-07-2009, 23:28
mocca, piękna ta kuchenna podłoga! Jednak co fachowiec, to fachowiec. Ale syn już mi to wcześniej powiedział, że ja taka niewydajna jestem :wink:
To teraz na schody czekamy?

mocca
31-07-2009, 23:40
TomKa, Twoj syn to niech patrzy i sie uczy od matki 8)
moj to chciałby wszystko sam ale on młody jeszcze jest ;)

my ciągniemy jeszcze te same płytki dalej na korytarze, kupiłam też coś na ścianę w letniaku i podłogi w letniaku i kotłowni i to też chcę za jednym zamachem ułożyć, czyli przyszły tydzień mam pod znakiem płytkowania. Później, pod koniec sierpnia schody ale pomimo przypominania wciąż nie dostaliśmy projektu więc obawiamy się, że będzie trochę obsuwa...
w międzyczasie będziemy robić zakupy styropianowe itd bo mamy ambitny plan (i zaklepaną naszą starą ekipę) na ocieplenie obu budynków przed zimą, jak finansowo damy radę to nawet otynkujemy na kulorowo;)
a na wiosnę chcę klepać mojego płytkarza do górnej dziecięcej łazienki, pralni, tarasu i inne pierdołki, które w czasie między karmieniem a przewijaniem wymyślę :lol: 8) :wink:

TomKa
31-07-2009, 23:56
mocca, mój też młody. Do tego w gorącej wodzie kąpany :D , ale nie zabraniam. Jak chce niech robi, zawsze do przodu :lol: :lol: .
Jak ułozysz podłogę w przedpokoju to już masz dół wykończony?

mocca
01-08-2009, 09:19
tak, w zasadzie wszystkie brudne prace zakończymy i można meble wnosić ;)
został nam do pomalowania przedpokój ale to chce zrobić już po płytkach bo mam pewne "wizje" ale muszę popróbować jak to wykonać. Schody i drzwi to juz właściwie czysta robota. Na górze też gotowo, tylko ta łazienka z pralnią. I kiedyś sauna...

Twoj syn duży więc trochę pomoże, moj to 6 latek i kurzy rozumek ;)

olorobal
01-08-2009, 19:56
Ależ mi się spodobały wasze panele górne! Bardzo!
Ściągnę pomysł i góra będzie w takich panelach :) Ew. nasza sypialnia będzie zupełnie inna niż reszta. Ale cała góra jak u was :)

mocca
04-08-2009, 08:05
Olo dzięki :D rzeczywiście te panele są warte uwagi i szczerze je polecam, podobają się każdemu odwiedzającemu ;)

edyta_10
07-08-2009, 14:23
http://i160.photobucket.com/albums/t194/mocca_2007/scan2-kopia2.jpg

GRATULUJĘ!!!!!!!!

Mocca kto tam mieszka????

mocca
09-08-2009, 11:44
prawdopodobnie Nina 8) 8) 8) :D :D

aka z Ina
10-08-2009, 11:15
mocca-najszczersze gratulacje!!!! :D

olorobal
15-08-2009, 23:00
Letko zazdraszczać zaczynam Niny :D
Przyjdzie czas i na nas :)

mocca
17-08-2009, 21:55
aka dzięki :D

olorobal szkoda tego czasu ;) lepiej brać się do roboty i wtedy czekać 8)

nie nadążam z forum bo od ponad 2 tyg w rozjazdach wakacyjnych jestem od morza po Tatry ;) ale nie odpoczywam bezproduktywnie, już niedługo prawdopodobnie znowu ruszymy z robotą, czekają schody i ocieplenie :D

dorbie
21-08-2009, 17:46
Mocca, dawno nie wchodzilam a tu piekne jasne pomieszczenia. Rewelacja, naprawde, kolorki super. I podloga jak u mnie w kuchni :oops: tylko z przesunieciem kata, swietnie.
Ale zmieniliscie ten stary dom, po prostu szok. Gratuluje.

magpie101
01-09-2009, 11:09
wysokie obroty:
styropiany się zamawiają
tynki wybierają
parapety kupione
węgiel zamówiony
firanki częściowo wiszą
brzuch rośnie
kominek zewnętrzny nabiera koncepcji...


górole jadą ze schodami, na południe będą

A gdzie fotki :cry: ?

mocca
01-09-2009, 19:45
magpie najprędzej to ja mogę pokazać węgiel i brzuch ;)

schody się robią ale w tym tyg będą tylko te mniejsze na poddasze rozrywkowe a właściwe schody domowe mają być gotowe w przyszłym tygodniu.

płytki parapetowe kupiliśmy takie
http://www.klinkierprzysucha.pl/images/parapety/ty2.jpg

prawdopodobnie kupimy takie same płytki elewacyjne na cokół wokół domu, z ociepleniem liczę na wejście ekipy około 20 września.

Firanki mam w salonie i sypialni ale fotek nie zdążyłam zrobić, mam za to nadzieję że w weekend zawiśnie reszta karniszy i część firanek a część się "obszywa" także wtedy obiecuję fotki będą :)

mocca
01-09-2009, 20:03
Mocca, dawno nie wchodzilam a tu piekne jasne pomieszczenia. Rewelacja, naprawde, kolorki super. I podloga jak u mnie w kuchni :oops: tylko z przesunieciem kata, swietnie.
Ale zmieniliscie ten stary dom, po prostu szok. Gratuluje.

dorbie dziękuję za odwiedziny i pochwały :D
a ja właśnie usilnie się zastanawiałam u kogo widziałam podłogę przekładaną tymi kamiennymi kosteczkami i nie mogłam pokojarzyć (a Twoje fotki chyba zniknęły) powiedz mi czy Ty je jakoś impregnowałaś, te kamyczki? Bo mi tak zalecili w jednym ze sklepów ale nie impregnowałam, podczas układania nie ubrudziły się klejem ani ciutkę, fugi też są tam gdzie powinny i zastanawiam się czy konieczna jest impregnacja czy one same złapią bardziej głęboki kolor podczas użytkowania...?

magpie101
03-09-2009, 12:40
Dzieki mocca za fotki :P :P :P !
Wlasnie sprawdzalam oferte jyska i chyba po pracy tam pojade, bo moje firanki sa w promocji tzn. te co mi sie podobaly, a nie mam jeszcze firanki w pokoju biurowo-goscinnym.

Z firankami to u Was juz domowo wyglada, a nie budowlano :P .

mocca
03-09-2009, 18:12
magpie z Iyskiem to może być problem bo ja część kupiłam w Bielsku 2 tyg temu i wtedy już się nagrzebałam żeby skompletować po 2 szt z tego co mi się podobało i odpowiadało wymiarem, w ostatni weekend byłam w łódzkim i chciałam dobrać jeszcze jedną ale tam juz kompletnie nie było w czym wybrać. Kupiłam 2 komplety takich cieniutkich firaneczek z delikatnym haftem ale za duże, zresztkowane i do przerobienia (wlaśnie się przerabiają) a dziś oblazlam wszystkie nasze pasmanterie za ołowianką do obiążenia i niestety nie dostałam :-? więc chyba muszę zamówić przez neta...

TomKa
04-09-2009, 18:07
magpie najprędzej to ja mogę pokazać węgiel i brzuch ;)


to ja brzuch poproszę ;)



Firanki mam w salonie i sypialni ale fotek nie zdążyłam zrobić, mam za to nadzieję że w weekend zawiśnie reszta karniszy i część firanek a część się "obszywa" także wtedy obiecuję fotki będą :)

Z tymi firankami w salonie to już tak domowo, że normalnie mieszkać tam się chce. Kiedy mój salon będzie podobnie wyglądał do Twojego?


kominek zewnętrzny nabiera koncepcji...
a jakieś szczegóły? fotki poglądowe?

mocca podrawiam Cię serdecznie

mocca
05-09-2009, 09:34
TomKa, cóż za odwiedziny! :D

jak widzisz szybciej mi schody i firanki wyszły niż brzuch ale postaram się :wink:

natomiast co do kominka to wciąż nie wiem jak on będzie wyglądał, chyba zrobię dziś fotkę tego miejsca może coś podpowiecie dziewczyny... na pewno będzie wymurowany z mojej ręcznej klinkierowej cegły i będzie prosty w kształcie ale nie wiem jak rozwiązac sprawę wejścia w komin.

Muszę TomKa do Ciebie zajrzeć wieczorkiem bo ostatnio zaleglości mam niesamowite :oops: :wink:

dorbie
05-09-2009, 16:34
Mocca, dawno nie wchodzilam a tu piekne jasne pomieszczenia. Rewelacja, naprawde, kolorki super. I podloga jak u mnie w kuchni :oops: tylko z przesunieciem kata, swietnie.
Ale zmieniliscie ten stary dom, po prostu szok. Gratuluje.

dorbie dziękuję za odwiedziny i pochwały :D
a ja właśnie usilnie się zastanawiałam u kogo widziałam podłogę przekładaną tymi kamiennymi kosteczkami i nie mogłam pokojarzyć (a Twoje fotki chyba zniknęły) powiedz mi czy Ty je jakoś impregnowałaś, te kamyczki? Bo mi tak zalecili w jednym ze sklepów ale nie impregnowałam, podczas układania nie ubrudziły się klejem ani ciutkę, fugi też są tam gdzie powinny i zastanawiam się czy konieczna jest impregnacja czy one same złapią bardziej głęboki kolor podczas użytkowania...?

Nie impregnowalam ich w ogole, to jest trawertyn. Moj wykonawca ma z tego podloge w lazience i chyba tez nie impregnowal.
Ale pieknie u Was i widze ze lubicie jasne kolorki jak my.
Pieknie, chwale i zazdroszcze ze robicie od razu listwy przy panelach, my nie zrobilismy i teraz ciezko sie za to zabrac i kasy nie ma, sa wazniejsze rzeczy.
A jaki patent przyczepiania listw wybraliscie, mnie to zupelnie one przerazaja, jest taki wybor, ze nie wiadomo jakie wybrac.

A co bedziecie robic w letniej kuchni? Po co sobie takowa robicie?

mocca
06-09-2009, 08:55
Dorbie, dziękuję Ci bardzo za pochwały
naprawdę aż miło się człowiekowi robi :P

moje kamyczki to chyba nie trawertyn, a jakieś otoczaki szlifowane raczej, ale konkretnie to nie wiem. Pytałam o impregnację bo tak zalecili mi w castoramie i na opakowaniu tez tak było- ze to kamien naturalny i może przyjmować różne rzeczy. Ale ja swoich kilka szt smarowałam wazeliną żeby zobaczyć i wydobyć ich głębszy kolor i faktycznie wyglądają "żywiej" natomiast myślę, że impregnować też nie będę, one same się ukształtują pod wpływem użytkowania, mycia itd.

Listwy przy panelach zamawialiśmy razem z podlogami- wlasnie m in ze wględu że jak od razu czegoś nie zrobimy to poźniej to czeka parę miesięcy. I tak nie wszystkie są zamontowane bo te docinki czekają na drzwi które będą nie wiadomo kiedy.

Jaki system- nie wiem. Dobieraliśmy te co mieli akurat w salonie podłogowym, firma chyba cesar, zależalo mi by kolorystycznie się zgadzały z podłogą. Montowali je panowie od podłóg, chyba na kołki i wkręty które są zamaskowane środkową wysuwaną listwą (niby na kable).

Natomiast co do letniej kuchni to sama jakoś tak wyszła ;) tzn na etapie projektu przewidywałam takie pomieszczenie a później zrobilismy je najszybciej ze wszystkich bo była potrzebna- kran z ciepłą wodą, kuchenka z butlą gazową i szafki najzwyklejsze Ikeowe szafki na talerze itp. i już mozna na działce pare dni posiedzieć :D
a w przyszlości myślę, że latem będziemy tam się przenosic z kuchnią, latwiej prosto z dworu ogarnąć to wszystko ;), jakieś przetwory i tego typu fanaberie. Wiesz- budynek gospodarczy mamy spory, pomieszczenia latwo zagracić- a tak to jedno przechwyciłam i mam ;) :lol:

TomKa
06-09-2009, 15:25
Dziękuję, dziękuję za fotki :).

:x ale jak to przeczytałam to aż na łóżku podskoczyłam :evil:

zostały dla mnie do zrobienia tynki na tych ścanach ale chyba dopiero w przyszłym sezonie
mocca na litość, ani mi się waż w tym sezonie. Ja wiem, że Ty ze mną z jednej gliny ulepiona, ale odpuść sobie. Zdążysz, tym razem Nina najważniejsza, a domek zaczeka.
hihi zapraszam do mnie, ale ociągam się strasznie z pisaniem :oops: :oops:

mocca
07-09-2009, 20:48
TomKa, spokojnie, przecież napisałam że w przyszłym sezonie... ;)

chociaż ochotę mam to brzuszek mi już przeszkadza robię naprawdę niewiele... generalnie skupiam się na utrzymaniu porządku i sprawach organizacyjnych ;) ale jakbyś zobaczyła np moje zarośnięte po pas podwyrko to tez byś miała ochotę... :lol: :wink:

olorobal
10-09-2009, 21:57
Zaglądam i ja :)
Wykańcza sie... Bosko! Pięknie! Nadal zakochana jestem w tych panelach ;)

I 2 pytania mam :)
1) co to za panele, bo za chiny ludowe nie mogą nigdzie takich znaleźć :/
2) co to za listwa (?) wykańczajaca połączenie paneli z płytkami na dole (z takimi zaokrąglonymi krawędziami)... Namiar jakiś poproszę :)

mocca
12-09-2009, 07:26
olo, rozumiem ze chodzi Ci o górne podłogi jak pisałaś kiedyś?
panele to quick step, dokładnie ten model i kolor http://www.quick-step.com/europe/pl/pl/floor/400122.aspx
w marketach raczej ich nie spotkasz bo są dość drogie ale w sklepach podłogowych i widzialam ostatnio w komforcie, jak spytasz o quick stepa to Ci pokażą.

Listwa pomiędzy panelami a płytkami jest mosięzna, specjalna do wyginania- z jednej strony miała ząbki od spodu którymi wkleja się ją pod płytki. Problem w tym żeby "fachowiec" wygiął ją prawidłowo, u nas niestety podłogowcy spieprzyli bo dali ząbkami pod panel i listwa cała latała. Dodatkowo wycięli wszystkie ząbki na łuku bo tak było latwiej... Zareklamowałam, chcieli przyjechac i poprawiać ale co tu poprawiać, hulnęłam i dostalam nowe listwy, płytkarz osadził je prawidłowo i teraz jest ok. A sama listwa nabiera już po tych 2 miesiącach uzywania patyny i w zasadzie robi się nierzucająca w oko czyli tak jak miało być :D

mocca
12-09-2009, 07:31
tu masz zblizenie na same łuki tej listwy, a sama listwa jest bardzo płaska
http://i160.photobucket.com/albums/t194/mocca_2007/wrzesien09/12-2.jpg

mocca
12-09-2009, 07:35
cus takiego :)
http://www.aspro.pl/cms_foto_produkt/mini_ziczac37388.jpg

dorbie
12-09-2009, 12:44
Pieknie po prostu! Naprawde cudny domek szykujesz. Co prawda ja nie lubie upinanych firanek i zyrandolu ze szkielek, to znaczy ze nie widze u siebie w domu, ale u Ciebie wyglada to pieknie, elegancko i wykancza te pomieszczenia.
Dobry pomysl te porecze przy scianie przy schodach. Ładnie ci sie wpasowal ten zabieg, dlatego ze zrobiliscie wciecie w stropie, u mnie sa dwubiegowe, chociaz tez wyszly dosc wygodne.
Pozdrawiam serdecznie

olorobal
13-09-2009, 11:05
Rewela! Dzięki wielkie....
Wymyśliłam sobie połączenie płytak z panelami w łuku i mąż mój przerażony ;) Juz mnie zbuczał, że będą dodatkowy tydzień siedzieć nad zamym tym łukiem :roll: :roll: Ale nic to. Na razie jestem nieugięta, szukam materiałów, żeby pranie mózgu mu zrobić i przekonać 8)
Chodzi właśnie o to, że my sami to romimy znaczy mąż mój i tata... Jakby fachowiec to robić miał to pryszcz. Zażyczyłabym sobie i koniec gadki, a tak to muszę mieć żelazną argumentację 8) 8)

magpie101
13-09-2009, 17:05
mocca schody wyszly pieknie, no i w moim ulubionym kolorze :P !

mocca
14-09-2009, 10:06
dziewczyny dzięki dzięki dzięki :oops: :D

magpie, jaki to masz ten ulubiony kolor? ;)
ten schodowy rzeczywiście im więcej na niego patrzę tym bardziej podoba mi się- jest zupełnie niespotykany. Kto zobaczy schody zwraca uwagę na kolor. Myślałam o jasnych drzwiach ale teraz kto wie czy nie skuszę się na to samo co schody. Tylko nie wiem czy na świerku wyjdzie podobnie jak na dębie...

olorobal te listwy nazywają się zic zac, jesli panowie maja robić sami to widziałam jeszcze gdzieś w necie taką maszynkę do ich łukowania i chyba kosztowała grosze. Poszperaj to znajdziesz. Bo same listwy są dość drogie (moje chyba 160/szt 2,5 mb) i szkoda byłoby je zepsuć gdyby łuk nie wychodził...

dorbie cieszę się, że Ci się podoba :D
myślę, że na zyrandolu i tych kulkach jako ozdobnikach poprzestanę bo też nie lubię "za duzo". Natomiast firan upinanych to ja nie mam :) wszystkie wiszą na szelkach, raczej oszczędne w formie i w zasadzie są jako tymczasowe chociaż nie powiem, podobaja mi się i ogólnie pasują. Wspominałam już gdzieś że znalazłam babeczkę od szydełka która podjęłaby się zrobienia firany do mojego dużego okna ale nie mam pojęcia ile zechciałaby za taką robótkę
a moze na macierzynskim sama się wezmę i zrobię... :lol:

magpie101
14-09-2009, 10:49
Ja bym drzwi zrobila w takim kolorze jak schody, nawet jak troche wyjdzie inaczej to i tak bedzie ladnie.
A moj ulubiony, a raczej ulubione to nie za ciemny dab, srednie orzechy czyli takie, ktore wygladaja jak "starocie" :wink: :) .

magpie101
14-09-2009, 10:51
Nie napisalam Ci jeszcze, ze za sprawa Twoich paneli imitujacych dechy jak bede robic sypialnie to chce zerwac wykladzine, a polozyc takie panele deskowate, tylko meza musze powoli zaczac urabiac na ta zmiane :) .

maciejki
14-09-2009, 11:17
melduje ze doczytalam,jakie panele macie!!
piekne te schody Wasze!!!
i drzwi tez dalabym ciemne ,w kolorze schodow !!!
pozdrawiam

dorbie
14-09-2009, 11:28
dorbie cieszę się, że Ci się podoba :D
myślę, że na zyrandolu i tych kulkach jako ozdobnikach poprzestanę bo też nie lubię "za duzo". Natomiast firan upinanych to ja nie mam :) wszystkie wiszą na szelkach, raczej oszczędne w formie i w zasadzie są jako tymczasowe chociaż nie powiem, podobaja mi się i ogólnie pasują. Wspominałam już gdzieś że znalazłam babeczkę od szydełka która podjęłaby się zrobienia firany do mojego dużego okna ale nie mam pojęcia ile zechciałaby za taką robótkę
a moze na macierzynskim sama się wezmę i zrobię... :lol:

Mocca, ja w zadnym wypadku nie chialam krytykowac :wink:
bardzo podoba mi sie Twoj domek.
A zacznij robic na szydelku, masz tyle okien :D Polecam

mocca
14-09-2009, 11:34
orzechy niezbyt ciemne też bardzo lubię, nawet bardziej niz dąb :D


w ostatniej chwili mieliśmy jeszcze dylemat czy w ogóle schody barwić czy zostawić naturalne. Masz rację, one mają teraz odcien troszeczke orzechowy :)
Muszę się skontaktować z moim góralem i wypytać go dokladnie o mieszanke bejcy bo sama dokładnie nie znam a on zaraz o nas zapomni ;)

męża na panele urabiaj a jak deskowate to jeszcze lepiej na dechy od razu 8)
na pewno panele latwiej sprzątnąć niż wykładzine, choć wykładzina milsza dla stop :)

mi moje deskowate dolne podobają się jak najbardziej ale w uzytkowaniu juz widzę, ze pies przejdzie i sierść lezy a na górnychi kompletnie nic nie widać, nawet zdechłych much :o :lol:

mocca
14-09-2009, 11:44
maciejki jak jeszcze parę głosów dojdzie drzwi na pewno będą ciemne :D

dorbie, spoko, ja zupelnie nie odebrałam tego jako krytykę. Rozumiem doskonale ze jednemu podoba się to drugiemu inne i dobrze bo innczej byłoby nudno :D

Ja lubię wnętrza lekko stylizowane i babciowe i u siebie chcialabym taki klimat chociaż spróbować osiągnąć (choć to wcale nie jest proste).

Za to źle czułabym się u siebie w nowoczesnej sterylności i prostych bryłach, moj wsiowy dom nawet do tego nie pasuje ;)
natomiast niektore takie wnętrza prezentowane chociażby tu na forum zwracają moją uwage i podobają mi się, byleby nie u mnie ;)

W ogóle urządzanie domu to jeden wielki kompromis... ale ogromna przyjemność 8)

dorbie
14-09-2009, 12:10
Ja ostatnio doszlam do wniosku ze lubie czasem pomieszac style. Tez nie lubie tych nowoczesnych kwadratow i metalu blyszcacego jako dodatku do mebli, lamp z polyskiem tez nie lubie. Wole styl rustykalny, wiejskie dodatki jakies haftowane poduszki, mam na razie krzyzykowe obrazy haftowane przez moja babcie. Lubie cegly, tynki strukturalne, bawelniane i welniane kapy. ale na pewno znajdzie sie u mnie troche nowoczesnych akcentow, nieuniknione. Ale nie lubie starych mebli typu Ludwik ktorys tam :lol: i pastowanych na glanc podlog

maciejki
14-09-2009, 12:14
oj to fakt ..jeden wielki kompromis!!! :)

magpie101
14-09-2009, 12:20
dorbie mam podobnie :) . A przy okazji mam do Ciebie pytanie - kiedy pochwalisz sie swoja kuchnia? Jeszcze jej nie pokazywalas w swoim dzienniku, no chyba ze zle szukam :roll: .

mocca
14-09-2009, 14:13
dorbie, to chyba moj stół z krzesłami Ci się nie spodoba bo on trochę wyginany jest... :roll: :wink:
no ale trudno

style mozna pomieszać jak najbardziej byle tylko wszystko jakoś trzymało się kupy. U nas dół w założeniu ma byc taki natomiast góra i pokoje dzieci raczej współczesne, takie normalne. Musze brac pod uwagę ich potrzeby i upodobania, w koncu to ich pokoje :wink:

Obrazki krzyzykowe też mam, obrusy haftowane, jakies osobiste dokonania szydełkowe również 8) :D i chętnie "przerobiłabym" tego więcej, niestety to bardzo czasochłonne zajęcie i nie zanosi się żebym w najbliższym czasie tego czasu w nadmiarze miała ;)



magpie101

dorbie mam podobnie . A przy okazji mam do Ciebie pytanie - kiedy pochwalisz sie swoja kuchnia? Jeszcze jej nie pokazywalas w swoim dzienniku, no chyba ze zle szukam


się podłączam pod prośbę, pamiętam fotki ale brakowało chyba frontów? i chętnie zobaczę meble w połączeniu z podłogą :)

dorbie
14-09-2009, 14:55
U mnie tez dziciece pokoje wspolczesne bardziej.
Nasza sypialnia tez nie bedzie stara bardziej nowoczesna, b wybralismy komplet Malm z Ikei, tyle ze dodatki bardziej babcine, niz nowoczesne

premiumpremium
14-09-2009, 16:50
Wpadłam zobaczyć nowy salon ze schodami, a tu..... zdjęcia mi się nie otwierają :-?

mocca
14-09-2009, 20:49
Premium nie mam pojęcia co się stało :-? :-? :-?
ale coś mi tu pachnie kasą za transfer, moze zrobili to samo co z fotosikiem... :evil:
najgosze jest to że nie wiem co zrobić zeby fotki znow były widoczne, ja też ich nie widzę... :cry:

magpie101
14-09-2009, 21:14
Moze jakas awaria jest tylko tymczasowo.

mocca
14-09-2009, 21:27
oby...

nie wiem co Wy widzicie ale mi zamiast fotki wyświetla się upgrade to pro i jakos mi to źle wróży :-?

mocca
14-09-2009, 21:32
i jakis bandwidth przekroczony
to wszystko przez te moje schody :lol: :-?

premiumpremium
15-09-2009, 11:14
Premium nie mam pojęcia co się stało :-? :-? :-?
ale coś mi tu pachnie kasą za transfer, moze zrobili to samo co z fotosikiem... :evil:
najgosze jest to że nie wiem co zrobić zeby fotki znow były widoczne, ja też ich nie widzę... :cry:

To ja wpadnę do Ciebie :D

mocca
15-09-2009, 19:51
to ja czekam :D :D

magpie101
16-09-2009, 13:41
Ale ladna ta Wasza sypialnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Napisz prosze co to za firma i ile te cuda kosztowaly (wyglada na droga)

mocca
16-09-2009, 14:55
magpie101, to zestaw produkowany przez VOXa ale z serii mebli hotelowych, są z drewna egzotycznego. Tutaj są do pooglądania http://www.meblehotelowe.vox.pl/meble/kolekcja/12/casa_sevilla/

faktycznie tanie nie są, ten zakup był kompletnie nieracjonalny :lol:
ale trafiliśmy je okazyjnie, ponieważ podobno nowa produkcja tych mebli jest w innym odcieniu kolorystycznym i ciężko będzie ew dobrać coś do kompletu. Ale ponieważ ten zestaw zawiera wszystko o czym myslałam do sypialni i więcej i tak mi nie wejdzie (no chyba ze stoleczek do toaletki ale na niej i tak prawdopodobnie będzie stał tv) zdecydowaliśmy się i jest :D.

a cenę wyslę Ci na priv :wink:

lutca
16-09-2009, 22:10
Hello Mocca!

Jak już ślicznie u WAS! Bardzo podobają mi się schody, możesz dać namiary na pana, który tak ładnie je zrobił? PROSZĘ!!!

A teraz tak trochę na inny temat: :wink:

jaki śliczny brzuszek widać w tym lustrze! :wink: :D
to kiedy zamierzasz się rozsypać?
Powodzenia życzę :D

mocca
16-09-2009, 22:23
hej Lutca, pewnie ze podam namiary na schodowego górola tylko Ci wysle na priv bo nie wiem czy on chce reklamy ;)

A rozsypanie mam planowane w grudniu więc jeszcze trochę urosnę i w to kryśtałowe lustereczko niedługo mogę się nie zmieścić :roll: :roll: :roll: :lol:

dorbie
16-09-2009, 22:25
Piekne te meble, a jakie biurko stylizowane. Niespodzianka dla meza? Super.

Oj, chyba photobucket chce oplaty za transfer, tak samo bylo z fotosikiem, tak samo wyswietlal ikonki z logo firmy zamiast zdjec. Dlatego ja tych starych zdjec nigdzie nie zgrywalam indziej, tylko sa w fotosiku w albumie, a nowe zgrywam na tinypic

mocca
16-09-2009, 22:47
dorbie, dziękuję :D

niespodzianką jest raczej kolor ścian bo poprzedni mi jakos nie podchodził, tym bardziej do tych mebli. Teraz jest lepiej ale to jeszcze nie to :roll: mam pewien pomysł a jak nie wyjdzie przemaluję wszystko kiedyś na oliwkowo 8)

same meble niespodzianką nie są bo mąz oglądał i płacił... 8)

historię z fotosikiem znam, byłam przekonana że photobucket jest darmowy. Zaplacilam komus 3$ :lol: za miesięczny dostęp ale póki co nic nie pomogło, w wolnym czasie poprzewalam chociaż część fotek na tinypica...

dorbie
16-09-2009, 23:04
Faktycznie oliwka tez by byla ciekawa do tych mebli. U mnie Kuba ma sciane pomalowana Zielonym groszkiem Duluxa i jest to taki kolor jak oliwki w sosie wlasnym, czyli oliwkowy. Bardzo fajny kolor, nie jest jaskrawy :lol:

mocca
16-09-2009, 23:19
dokładnie, szukałam czegoś spokojnego i ten niby piasek coś_tam miał taki być, po pomalowaniu okazało się ze zalatuje jakąś cytryną :o więc trzeba go znowu przytłumić, a jak sie nie da będzie oliwka. Wg wzorników najlepiej mi odpowiadała właśnie z duluxa chyba, bo jest ładna 8)

TomKa
18-09-2009, 10:58
mocca, przede wszystkim ślicznie dziękuję za to zdjęcie z dedykacją :D !! Super! I jaki ładny brzuszek!! Gratuluję po raz setny chyba :wink:
W domu też pięknieje. Schody i żyrandol dodały smaku.
Co tu dużo pisać: pięknie masz!!

dorbie
18-09-2009, 11:16
Niezle, mocca, robota wre!
A masz gdzies zblizenie tej strukturki w sypialni - swietnie wyglada

mocca
22-09-2009, 12:40
dorbie, ta strukturka z sypialni to tynk gipsowy "czesany" szczotką. Podoba mi się najbardziej ze wszystkich moich strukturek ale bardzo ciężko mi go sfotografować. Poprzednio przy tych fioletowych ścianach rozmazywał się, teraz mam przemalowane na piaskowo i trochę się uchwycił na tej fotce z toaletką. Poprobuję z aparatem moze uda mi się uchwycić go jeszcze lepiej ;) to wrzucę.

TomKa dziękuję ze w tym ferworze przeprowadzkowym znalazłaś czas na odwiedziny u mnie :wink:

magpie101
22-09-2009, 13:05
mocca oszczedzasz sie i szydelkujesz :P czy latasz jak "szalona" po budowie :roll: ?

dorbie
22-09-2009, 14:56
dorbie, ta strukturka z sypialni to tynk gipsowy "czesany" szczotką. Podoba mi się najbardziej ze wszystkich moich strukturek ale bardzo ciężko mi go sfotografować. Poprzednio przy tych fioletowych ścianach rozmazywał się, teraz mam przemalowane na piaskowo i trochę się uchwycił na tej fotce z toaletką. Poprobuję z aparatem moze uda mi się uchwycić go jeszcze lepiej ;) to wrzucę.

TomKa dziękuję ze w tym ferworze przeprowadzkowym znalazłaś czas na odwiedziny u mnie :wink:

mocca, jak ci sie uda to bardzo prosze, bo jestem ciekawa co ci wyszlo z tej szczotki. Ja robilam taka szczotka na walku i tez jest fajna struktura - jest u mnie w dzienniku - w pokoju Huberta - pokolorowalam na rozne kolorki gabka, jest to dosyc wystajace i kluje, mimo ze scieralam te koncowki

mocca
22-09-2009, 15:41
mocca oszczedzasz sie i szydelkujesz :P czy latasz jak "szalona" po budowie :roll: ?

szydełkuje na budowie :lol: ;)

a na poważnie to skończyłam z sypialnią, ogarnęłam domek i generalnie ten tydzien mam lajtowy. A podobno ekipa od ocieplenia zapowiedziała się na najbliższy poniedziałek, więc... :roll:
póki co delektuję się szydełkiem i tv, rozpoczęłam poważną robótkę i do grudnia muszę się wyrobić :lol: 8)

magpie101
22-09-2009, 15:43
mocca oszczedzasz sie i szydelkujesz :P czy latasz jak "szalona" po budowie :roll: ?

szydełkuje na budowie :lol: ;)

a na poważnie to skończyłam z sypialnią, ogarnęłam domek i generalnie ten tydzien mam lajtowy. A podobno ekipa od ocieplenia zapowiedziała się na najbliższy poniedziałek, więc... :roll:
póki co delektuję się szydełkiem i tv, rozpoczęłam poważną robótkę i do grudnia muszę się wyrobić :lol: 8)

Pochwal sie :D !

mocca
22-09-2009, 15:45
dorbie, znalazłam jeszcze taką fotkę tej strukturki z czasu powstawania

http://i38.tinypic.com/1roi76.jpg

moj tynk jest z goldbandu, po wyschnięciu całość jechałam szeroką pacą i wszystkie ostrości spadły, w tej chwili jest on jak sztruksik ;) (nawet taką nazwę miał w wątku tynku amatorskiego mayland) i po kilkakrotnym pomalowaniu farbami złagodniał jeszcze bardziej.

mocca
22-09-2009, 15:48
mocca oszczedzasz sie i szydelkujesz :P czy latasz jak "szalona" po budowie :roll: ?

szydełkuje na budowie :lol: ;)

a na poważnie to skończyłam z sypialnią, ogarnęłam domek i generalnie ten tydzien mam lajtowy. A podobno ekipa od ocieplenia zapowiedziała się na najbliższy poniedziałek, więc... :roll:
póki co delektuję się szydełkiem i tv, rozpoczęłam poważną robótkę i do grudnia muszę się wyrobić :lol: 8)

Pochwal sie :D !

oj nie... bo jeszcze nie ma co pokazywac nawet :roll: a jak nie wyjdzie to dopiero obciach :lol:

moze za kilka dni jak jeszcze usiedze na tyłku hihi

magpie101
22-09-2009, 15:50
mocca oszczedzasz sie i szydelkujesz :P czy latasz jak "szalona" po budowie :roll: ?

szydełkuje na budowie :lol: ;)

a na poważnie to skończyłam z sypialnią, ogarnęłam domek i generalnie ten tydzien mam lajtowy. A podobno ekipa od ocieplenia zapowiedziała się na najbliższy poniedziałek, więc... :roll:
póki co delektuję się szydełkiem i tv, rozpoczęłam poważną robótkę i do grudnia muszę się wyrobić :lol: 8)

Pochwal sie :D !

oj nie... bo jeszcze nie ma co pokazywac nawet :roll: a jak nie wyjdzie to dopiero obciach :lol:

moze za kilka dni jak jeszcze usiedze na tyłku hihi

A nie robisz Ty czasem zazdrosek do kuchni :roll: ?

mocca
22-09-2009, 15:58
pudło ;)

no dobra, powiem
przymierzam się do narzuty na nowe łóżko :D ale długo szukałam wzoru, potem odpowiednich nici i do wczoraj robiłam próbki ściegu a wieczorem zaczełam ten właściwy ;)

ale co wyjdzie nie ręczę, ani kiedy :roll:

zazdroski do kuchni tez będą jak najbardziej, obrusy... no, plany mam szerokie 8) :wink:

magpie101
22-09-2009, 16:10
Ale Ci zazdroszcze, ze umiesz robic takie rzeczy. Ja tez jak juz kiedys bede miec sypialnie planuje narzute szydelkowa.
Zastanawia mnie jedno, narzuty jakie ogladalam w necie sa podszyte materialem, a wyroby szydelkowe w praniu kurcza sie i potem trzeba naciagac, wiec mysle czy to podszycie materialowe nie bedzie przeszkadzac :roll: .

mocca
22-09-2009, 16:38
magpie, nauczyć się można bo to wbrew pozorom trudne nie jest, trzeba tylko chcieć... ja mialam takie robótkowe ciągoty już od 3- 4 klasy podstawówki i próbowałam chyba wszystkiego. Później wiadomo- studia rodzina i czasu brakło ale i tak co jakiś czas mam poryw i coś tam uplątam, głównie na szydełku właśnie.

Co do narzuty dokładnie o tym samym myśle, tez moja chcę podszyć jakimś delikatnym płócienkiem ze wstawką usztywniającą wewnątrz, z tym że moja narzuta planowana jest z kilkunastu czy kilkudziesięciu elementów końcowo połączonych ze sobą, więc podszycie będzie jakby "przypikowane"
i też mam obawy jak to w praniu i po praniu będzie wyglądało. Obrusy które mam napinam czasami na łóżku albo dywanie ale narzutę...? :-?

magpie101
22-09-2009, 16:46
Ja potrafie wszystko poza szydelkowaniem i szyciem :oops: , nigdy mi to nie szlo, w szkole nawet szalika nie umialam zrobic. Jak jest cos do szycia to angazuje mame jak przyjedzie, a jak dlugo jej u nas nie ma to meza wrabiam - on widzac jak ja to robie woli sam sobie lub synowi zszyc.

mocca
23-09-2009, 16:15
z tego wszystkiego szycia to ja też jakoś nie lubię, maszyne schowałam głęboko w piwnicy chyba :roll: a takie drobne domowe oddaję do zaprzyjaźnionej krawcowej :wink: :D

maciejki
30-09-2009, 10:51
a ja mam pytanko o k0olory scian ,z ktorego jestes bardziej zadowolona ? z jasminu czy z lnianej jesieni??

mocca
30-09-2009, 21:04
maciejki, jeden i drugi kolor mi bardzo pasuje, lniany jest spokojniejszy ale np przejechałam pod schodami kawałek mojego chropowatego tynku (pomalowanego wcześniej lnianym nobilesem) bezbarwną bejca perłową i bardzo mi sie ten fragmencik podoba, być może potraktuję nią całą dużą scianę klatki schodowej.
Z kolei jaśmin jest takim świeżutkim jaśniutkim kolorkiem, pomalowane nim obie łazienki sa jakby ożywione.
Natomiast połączony jasminowy sufit z lniana ścianą tak naprawdę niewiele się odróżnia, kolory sa bardzo do siebie zbliżone.
Z Duluxa mam jeszcze w kuchni sufit zrobiony tą jednowarstwową farbą chyba "świeze ecru" czy coś takiego i tez jest ładny a nieco inny odcieniem od tamtych.

mocca
30-09-2009, 21:07
aha, jaśminowy mam cały jeden pokoik na górze dla najmłodszej i ile razy tam wchodzę to utwierdzam się w przekonaniu że mimo iż jest najmniejszy to najładniejszy ze wszystkich 8) :D ale tam fajnie mi się zgrały kolory ścian z podłogą i oknami i ten fantazyjny wzorek na ścianie podkreśla przytulność.

maciejki
01-10-2009, 09:24
mocca...dziekuje !!!
sama nie wiem na ktory sie zdecydowac,tyle ze my mamy jasniejsze podłogi z ciemniekszymi wiazami.

mocca
01-10-2009, 16:12
dzis przyglądałam sie od nowa moim ścianom :) i nie potrafiłabym wybrać który jest ładniejszy. Ale myślę że jesli rozwazasz taki jasnym "niewidoczny" kolor i zdecydujesz się na duluxa na 100 % nie będziesz żałować. Jak my malowaliśmy jaśminem byłam nim zauroczona i dokupowałam bo byłam gotowa pomalowac nim wszystko :wink: :D

dardurdka
01-10-2009, 21:41
MOCCA, domek pięknieje w oczach :o Pozwalam sobie podczytywać troszkę... :oops: W każdym razie schody bajecznie się prezentują :D Meble do sypialni też mi sie podobają :) a zmieniony kolor bardzo pasuje, trzeba będzie o tym pomyśleć
:lol:
Mam pytanie, jaką grubość styropianu daliście na elewację???

maciejki
02-10-2009, 09:34
dzis przyglądałam sie od nowa moim ścianom :) i nie potrafiłabym wybrać który jest ładniejszy. Ale myślę że jesli rozwazasz taki jasnym "niewidoczny" kolor i zdecydujesz się na duluxa na 100 % nie będziesz żałować. Jak my malowaliśmy jaśminem byłam nim zauroczona i dokupowałam bo byłam gotowa pomalowac nim wszystko :wink: :D

:)

dziękuje za opinie !!!

mocca
02-10-2009, 20:22
MOCCA, domek pięknieje w oczach :o Pozwalam sobie podczytywać troszkę... :oops: W każdym razie schody bajecznie się prezentują :D Meble do sypialni też mi sie podobają :) a zmieniony kolor bardzo pasuje, trzeba będzie o tym pomyśleć
:lol:
Mam pytanie, jaką grubość styropianu daliście na elewację???

dardurdka i Ty u mnie bywasz a się nie ujawniasz... :oops: witaj :D
i dziękuję za słowa uznania. Na obydwa budynki dalismy styropian 10, natomiast na domu jest robiony cokół z 5 który bedzie obłożony docelowo płytkami klinkierowymi. Mam nadzieję ze będzie ok :roll:

mocca
02-10-2009, 20:24
maciejki a możesz pokazać gdzies swoją podłogę? bo ja bardzo lubię wszelkie wiązy...

maciejki
02-10-2009, 20:42
mocca...moj wiaz czeka na polozenie!!pokaze jak juz bedzie !!! :)

dardurdka
02-10-2009, 20:46
a bywam, tylko czasem się nie odzywam :lol: Super, bo ja już popadłam w forumową paranoję, że im grubiej tym lepiej, ale już zeszłam na ziemię dzięki Tobie :wink: W sumie w programie do obliczenia "uciekania" ciepła wychodzi, że optymalnym rozwiązaniem jest 9cm (na ścianę), powyżej to już nieznaczne oszczędności... A mnie się wydawało, że tu wszystkie domki na forum to jakimś grubaśnymi ocieplane (ale głupiutka jestem :oops: ). Jeszcze raz dziękuję i obiecuję, że będę częściej zaglądać :wink:

mocca
02-10-2009, 21:30
bywaj bywaj :D

to przyznam się, że ja do Ciebie też zaglądam czasem po cichu :oops: , masz wspaniałe inspiracje 8) o domu nawet nie wspominając... no obiecuję się ujawnić ;)

wracając do ocieplenia to tyle mieliśmy projektowane, tak osadzilismy okna drzwi i inne pierdołki na ścianach i tak zostaje... z programów ociepleniowych nie korzystałam ale tez zagłębialam się w forum w tym temacie z tym, ze mnie wszystko powyzej 12 cm nie przekonuje...

Natomiast mam inny dylemat, dzisiaj wyniknał temat kołkowania (bo cos słabo im idzie i sie łamią itd...) i siedze od południa w necie i przeszukuję co czym i jak kołkowac lub nie. W tej chwili jestem na etapie całkowitej rezygnacji z jakichkolwiek kołków :roll: :lol: ale czas do namysłu mam do poniedziałku jakby co.

i tak to z przyjemnego tematu dobierania kolorów, zyrandoli i mebli spadłam na ziemię zastanawiając się nad kołkami :lol:

dardurdka
03-10-2009, 09:53
Kołki są ważne jak jest duża wysokość ocieplanego budynku, niektórzy kołkują tylko pierwsze warstwy styropianu (te nisko) inni uważają że bez kołków się nie da :roll: Ile fachowców tyle wersji :roll: Jak już wyciągniesz jakieś wnioski z tych kołków to daj znać :wink: (u mnie też będzie 12.) Pozdrawiam i oczywiście zapraszam do mnie :wink:

irekcichon
03-10-2009, 09:55
Gdybym budował dom, dałbym przynajmniej dwa kołki na płytę.
Z punktu widzenia zysków i strat obawiam się tylko o mostki termiczne (nie zawsze wykonawcy "zatapiają" wzmocnienie w odpowiedni sposób, wychodząc z założenia, że siatka przykryje i wzmocni - po fakcie rachunki pokazują smutną prawdę).
Wniosek - pilnujmy wykonawców!!!
Głównym zadaniem kołka jest wzmocnienie elewacji\docieplenia, odciążenie niższych warstw docieplenia. Metr kwadratowy może ważyć nawet ponad 15 kg. i musi wytrzymać co niesie natura. A pamiętaj, że w Polsce wiatry potrafią coraz mocniej szaleć i wokoło Twojego domu nie ma gęstej zabudowy gdzie mogłoby cokolwiek wyhamować Matkę Naturę.
To trochę jak z ubezpieczeniem - warto je mieć, ale życzę Ci byś nie musiała z niego korzystać.

..wykluczające się wzajemnie opinie znalazłem na różnych forach internetowych, a i wśród "zawodowców" opinie są podzielone....

Większość wiodących producentów i renomowanych wykonawców nie da gwarancji jeżeli docieplenie nie jest kołkowane!

i jeszcze link do rodzimego forum:
http://forum.muratordom.pl/klejenie-styropianu-bez-kolkow,t157571.htm

mocca
03-10-2009, 10:43
no dobra a powiedz mi Irek (bo mialam dzwonić do tego kolegi i pytać) czy Arsanit ma gdzies wpisane też, ze warunkiem gwarancji jest kołkowanie? Jesli tak to gdzie jest ten zapis i jak on brzmi, tzn ile wymagaja kołków na płytę czy m2? no i czy odróżniają kołkowanie maxa, cegły itd? Bo u mnie każdy budynek inny.

No i tez myslę o tych mostkach termicznych, jaki jest sens dziurawić jeszcze bardziej maxa? Te kołki sa potrzebne do gwarancji styropianu czy kleju ktory go trzyma czy do całego systemu?

Wiatry mamy to fakt, zabudowy brak ale będzie zadrzewienie :D ubezpieczeni tez jesteśmy.

tego podanego linka czytałam, wszystko chyba z tego forum czytałam :roll: stąd ten mętlik w głowie.

mocca
03-10-2009, 11:00
dardurdka wracając do Twojego wątku kiedys zapisałam sobie link do strony z bateriami od Ciebie, takimi retro. Odjechane są i jedna bardzo ale to bardzo mi sie podoba... kuchenna taka vintage w nazwie chyba.
o ta
http://www.graff-mixers.pl/vera/pictures/zdjecie_kitchen1_0_505.jpg
i ew ta
http://www.graff-mixers.pl/vera/pictures/zdjecie_kitchen1_0_503.jpg
Nie kojarzysz czy te baterie mozna gdzieś kupić i jak one cenowo wyglądają?

dardurdka
03-10-2009, 11:36
na allegro takich nie widziałam, a w sklepach jeszcze nie mam rozeznania, może na zamówienie, a jaki to producent???

mocca
03-10-2009, 11:54
Producent Graff, już wszystko znalazłam, nawet sklep w Łodzi który je sprzedaje. Dzwoniłam tam i bardzo miły pan powiedział mi, że owszem mają te baterie, ale tylko na zamówienie, czas oczekiwania 3-4 tyg a cena... 1400 :roll:
ale pan od razu powiedział ze da rabat :D i zaprasza do sklepu. Tych co prawda nie ma na stanie ale widział i SĄ PIĘKNE

dardurdka
03-10-2009, 11:57
Tak są piękne i mało spotykane, a cena jak za taki kran niezbyt wygórowana, średnio chodzą mniej efektowne za 600-1000zł, a są inne kolory oprócz chromu, np. satynka???

dardurdka
03-10-2009, 11:59
Już sobie przypomniałam ten link, piękne som... :roll:
http://www.graff-mixers.pl/produkt2_k.php?id=17&sufx=traditional_k&id_g=7

mocca
03-10-2009, 12:00
chyba zacznę na nią odkładać...

(to obok to jakiś prysznic podobno który jest w komplecie)
http://img.hgtvpro.com/HPRO/2006/06/11/GraffVintageKitchenFaucet_e.jpg http://k4.stylefeeder.com/thumb/bf/3a/bf3aded65a2312927bb1bb2a71cbcbd6a96b0fde-200.jpg

dardurdka
03-10-2009, 12:05
Ten prysznic bardzo się sprawdza, mam teraz taką starą baterię właśnie z takim wyciąganym wężem i nie wyobrażam sobie gotowania bez niej, np. gotując zupę nie muszę trzymać garnka pod kranem by napełnić go wodą, wystarczy postawić na kuchence i sięgnąć po prysznic, super sprawa :wink:

mocca
03-10-2009, 12:11
przyglądałam sie i kompletnie nie wiedziałam, co to takiego ten prysznic (wg producenta spray). Super sprawa!
znalazłam sklep internetowy gdzie dają 20 % rabatu i ta bateria w chromie jest za 1080 a w miedzi za 1400 :D

dardurdka
03-10-2009, 12:20
To super :D a i tym "sprayem" dobrze zlew opłukać :wink:

irekcichon
03-10-2009, 13:11
Gwarancje wystawiają producenci pod warunkiem zastosowania ich pełnego systemu (włącznie z siatką....co się zwyczajnie nie opłaca, ponieważ metr "ich" siatki kosztuje conajmniej dwa razy więcej niż normalnie) i wykonania robót przez "autoryzowaną" firmę (co naturalne ci "autoryzowani" są zwykle bardzo drodzy i wcale nie lepsi od nie autoryzowanych). Zwykle gwarancja jest wydawana na 5 lat......to dość mizerny okres.
Tyle w tematach gwarancji.

Niech Twoi wykonawcy wiercą bez użycia udaru i na bardzo szybkich obrotach(ceramika jest dość krucha!!!), a wbijając trzpień kołka niech nie bawią się w Pudziana.
Wszystko powinno iść wtedy bez niespodzianek.

TomKa
10-10-2009, 12:20
Jak już siedzę w necie to nie mogłam nie zajrzeć do Ciebie.
Widzę, że to samo przerabiamy, hihi, temat "ocieplanie" na tapecie :lol: . U Ciebie też taki bałagan wokół domu? Będziesz robiła tynk i malowała dom jeszcze w tym roku?
Firanka w sypialni jest prześliczna!!!!! Bardzo mi się podoba.

mocca
14-10-2009, 16:12
TomKa, nie ma innego wyjścia, my jestesmy skazane na to samo ;)
ale u Ciebie już najgorszy etap zakończony a my mamy trochę przebojów i nerwów i na tą chwilę nie wiem czy skonczymy w tym sezonie czy tez nie... W każdym razie materiał mamy kupiony na komplet wraz z tynkiem bo takie sa plany a reszta zalezy od naszej ekipy a ta nie dość ze przyszla z opóźnieniem to później była robota w kratkę bo wciąż coś wypadało a teraz robią po swojemu dokładnie na odwrót niz ustalaliśmy i wbrew pogodzie i logice. Dzisiaj była burzliwa rozmowa i zobaczymy czy sie zdecydują robić dalej czy zwiną manatki.
W ogóle temat ocieplania jakoś cięzko idzie :-? w porównaniu z tymi przyjemnościami malowanymi i meblowanymi ;)

a o bałagan nawet nie pytaj... wszędzie resztki jakiegoś drobnego gruzu nie wiadomo skąd, cegieł, desek, połamanych kołków folii worków i najgorszego- styropianu. Na szczęscie troche ostatnio wiało i wymiotło ;) :lol: a reszte w tym tempie pewnie zakryje śnieg...

TomKa
27-10-2009, 17:04
I znowu z wizytą przyjacielską zajrzałam :D. Zdjęć z ostatnich 3 postów nie widzę, więc ani chwalić, ani ganić nie będę, hihi i bałaganu nie widzę , ale ... o zdrówko spytam. Mocca jak się czujesz? Dzidzia mocno się rozpycha?
Bardzo ciekawa jestem też Twoich parapetów :oops: :D

Pozdrawiam :D

magpie101
28-10-2009, 11:13
mocca co slychac w sprawach budowlanych? Jak czuje sie przyszla mamusia :wink: ?

Amtla
28-10-2009, 18:44
Proszę bardzo - chatka jak ta lala :wink: :D Ślicznie wyszło, bardzo delikatnie...

A jak wspaniała perspektywa...

Teraz tylko przeprowadzka - chyba że czekasz na kogoś ???

pozdro

jak samopoczucie?

Amtla
28-10-2009, 19:07
Ten poprzedni wpis wykonałam po fotkach z oddalenia....

Teraz nie wiem co Ci napisać :o Wszystko już przeczytałam u Ciebie....obejrzałam pasy..obejrzałam siatkę zaciągniętą klejem...Słó brakuje... :evil:

A to co napisałaś odnośnie planów naprawy wydaje mi się rozsądne.

mocca
28-10-2009, 19:08
dzieki za zainteresowanie ;)
właśnie wszystko opisałam w dzienniku...

Czuje się dobrze z tym ze wypiłam melise i chyba zaraz będę ją oddawać ;)

TomKa, fotki mi znikają z photobucketa ale juz przeniosłam część na inny serwer i się wyświetlają, możesz zerknąć
chyba będziemy znowu wiosna razem działać- w tynkowaniu. No ale my to juz musimy wszystko razem... ;)

Dzidzia rospycha się, bardzo! szczególnie wieczorem i w nocy, pewnie przyzwyczajona do aktywnej mamusi nie lubi takiej nocnej stagnacji ;)
Ciekawe co będzie po narodzinach... :roll:

magpie, no widzisz sama co słychać, źle jest, źle :cry:

Amtla, przeprowadzka planowana jest na czerwiec, oczywiście ze względu na czekanie na kogoś no i tez na koniec roku szkolnego dzieci bo wtedy mlody pójdzie do nowej szkoły a młodsza byc moze załapie się na nowobudowane wybajerowane przedszkole w naszej gminnej wsi ;).
Tynkowanie nam planow nie pokrzyzuje ;) ale jeszcze trochę nas pracy w domu czeka...

mocca
28-10-2009, 19:09
Ten poprzedni wpis wykonałam po fotkach z oddalenia....

Teraz nie wiem co Ci napisać :o Wszystko już przeczytałam u Ciebie....obejrzałam pasy..obejrzałam siatkę zaciągniętą klejem...Słó brakuje... :evil:

A to co napisałaś odnośnie planów naprawy wydaje mi się rozsądne.

a bo ja sobie oddzieliłam psychicznie to co mi się podoba od tego co spieprzone ;)
kolor mi sie podoba :D :lol:

irekcichon
30-10-2009, 20:39
skąd ich wzięłaś????
takich wykonawców nawet ja w te jedenaście lat zabawy z budowlanką nie doświadczyłem!

aż dziw, że ich ktoś przed Tobą w głębokim lesie dokręconych postronkiem do drzewa nie zostawił......

magpie101
30-10-2009, 21:10
mocca ale Ci sie narobilo z tymi tynkami :roll: :o :evil: .
Brawa dla Ciebie, ze mialas odwage im "podziekowac", najwazniejsze, ze znalazl sie nowy wykonawca, ktory zrobi poprawki wiosna.

rafels
31-10-2009, 13:34
Cześć Grazia!
Super pamiętnik.
Szkoda, że nie można obejżeć pierwszych zdjęć (da się coś z tym zrobić?).
Jak znajdę chwilę, to przeczytam całość. Ostatnie zdjęcia robią wrażenie. To jest to samo miejsce...? :wink:
Pozdrawiamy

Ps. A to na pamiątkę:
http://img413.imageshack.us/img413/1466/belchatow.th.jpg (http://img413.imageshack.us/i/belchatow.jpg/)

mocca
02-11-2009, 09:20
skąd ich wzięłaś????
takich wykonawców nawet ja w te jedenaście lat zabawy z budowlanką nie doświadczyłem!

aż dziw, że ich ktoś przed Tobą w głębokim lesie dokręconych postronkiem do drzewa nie zostawił......

:lol: :lol: :lol: zrobię tak ino poczekam na lepsze mrozy ;)

mocca
02-11-2009, 09:24
mocca ale Ci sie narobilo z tymi tynkami :roll: :o :evil: .
Brawa dla Ciebie, ze mialas odwage im "podziekowac", najwazniejsze, ze znalazl sie nowy wykonawca, ktory zrobi poprawki wiosna.

magpie, to już nie odwaga, im więcej o tym myslę tym bardziej się dziwie sobie, że tak długo ich trzymalam...
no ale rozpaczac też nie ma co bo nic to nie da, trza przeboleć i do przodu... :roll:

chyba zajmiemy się spowrotem "wnętrzami"
wróciłam do mojego projektu kuchennego, trochę przemyslałam i lekko go przerobiłam i moze uda mi się jeszcze dziś wrzucić, to poprosze Cię o zerknięcie :wink:

mocca
02-11-2009, 09:32
Cześć Grazia!
Super pamiętnik.
Szkoda, że nie można obejżeć pierwszych zdjęć (da się coś z tym zrobić?).
Jak znajdę chwilę, to przeczytam całość. Ostatnie zdjęcia robią wrażenie. To jest to samo miejsce...? :wink:
Pozdrawiamy

Ps. A to na pamiątkę:
http://img413.imageshack.us/img413/1466/belchatow.th.jpg (http://img413.imageshack.us/i/belchatow.jpg/)

i Rafcio się pojawi!ł :D
fajnie tylko szkoda, że nie osobiście. My cierpliwi, wciąż na Was czekamy... A Magda ponoć ma ochotę obejrzec moj brzuch więc spieszcie się spieszcie!

Miejsce to samo jak najbardziej :D póki co fotki możesz obejrzeć bo pokazują się wszystkie, będą ze 2 tygodnie a potem znowu znikną do pierwszego ;) nie wiem czemu, pewnie limity. Kiedyś je przeniosę na inny serwer.

A Twoja fota robi wrażenie, odnaleźliśmy wszystko co trzeba ;) nasz blok prawie centralnie, autka nie widzę (pewnie byłam na budowie). Ale patrząc na rózne znaki na niebie i ziemi foto było robione chyba koniec sierpnia/ do połowy wrzesnia?

a naszej wsi to nie możesz tak ująć? mniejsza jest ;) tylko moze z f16 to ciężko uchwycić :lol: :wink: :wink:

magpie101
02-11-2009, 13:09
mocca ale Ci sie narobilo z tymi tynkami :roll: :o :evil: .
Brawa dla Ciebie, ze mialas odwage im "podziekowac", najwazniejsze, ze znalazl sie nowy wykonawca, ktory zrobi poprawki wiosna.

magpie, to już nie odwaga, im więcej o tym myslę tym bardziej się dziwie sobie, że tak długo ich trzymalam...
no ale rozpaczac też nie ma co bo nic to nie da, trza przeboleć i do przodu... :roll:

chyba zajmiemy się spowrotem "wnętrzami"
wróciłam do mojego projektu kuchennego, trochę przemyslałam i lekko go przerobiłam i moze uda mi się jeszcze dziś wrzucić, to poprosze Cię o zerknięcie :wink:

Czekam :P .

irekcichon
02-11-2009, 19:51
Witaaaaaj Rafi!!!
Fotka pierwsza klasa!

irekcichon
02-11-2009, 19:57
Mocca jak Twoje samopoczucie??
Pytam w kontekście opcji weekendowego zwizytowania "Hacjendy los Magdalenos".... 8)

aka z Ina
03-11-2009, 09:38
Przeszłam z rewizytą :P

Piękne podłogi, śliczne kolory scian (takie lubie :wink: ) i te schody :o Cudne!!!
szkoda tylko, ze musiałaś sie od szkodliwej sasiadki ogrodzić sie betonowym murem :( nie brąchała jak jej mur postawiłas????

kiedy planujecie przeprowadzke? jeszcze przed przyjsciem dzidzi na swiat? ( to juz niedługo :wink: :D )

pozdrawiam :D

TomKa
03-11-2009, 10:00
Rzeczywiście fotki widać ... niestety, fuszerkę też. Nie będę dużo pisać, ale brzydko i nieprofesjonalnie to wygląda. Śmiem twierdzić, że moi samoucy lepiej to zrobili. Na szczęście podziękowałaś im, i dobrze. Masz rację, wiosną się za to weźmiemy, :D znów razem :wink: .
mocca, a nie zmieści Ci się lodówka obok piekarnika? Może w miejscu tych trzech szuflad? Ja bym ją tam umiejscowiła, byłoby bliżej zlewu, bliżej blatu roboczego ...

mocca
03-11-2009, 18:31
Ireczku, los magdalenos :lol: :lol: :lol: wszystko jest do dogadania tylko zebrac to całe towarzystwo w jednym terminie i zdrowiu to już nie lada wyczyn :roll:

Aka przeprowadzka jak dzieciaki skonczą ten rok szkolny... planowana ;) a dzidzie musze tu na miejscu wydać jeszcze ;) bo ja błyskawiczna jestem a ode wsi naszej do szpitala 25 km, mogłabym nie zdązyć ;)

a sasiadka o płot brąchała, nawet bardzo ale mnie akurat przy tym nie było :lol:

TomKa, o ociepleniu to już mi nic nie mów :evil: dokupimy co konieczne i zamykamy temat na ten rok. A wiosna będzie przyjemniejsza ;)

Lodówka obok piekarnika nie da rady- już to przerabiałam i wygląda beznadziejnie. Wiem że moze trochę "nie po drodze" ale w tych modelach ktore nam się podobaja jest ograniczona kolorystyka, tzn 99 % to inoxy i jesli taka weźmiemy, tu gdzie planuję ją postawić będzie najmniej widoczna w porównaniu do reszty kuchni... coś za coś :wink:

aka z Ina
03-11-2009, 18:40
Lodówka obok piekarnika nie da rady

nawet niewskazane....

mocca-no to ci zazdraszczam tempa rodzenia! bardzo!!!! i trzymam juz kciukaski... :D

edyta_10
15-11-2009, 13:34
Mocca myslę o Tobie. Dajesz radę??????

mocca
19-11-2009, 15:20
Edyta, dzięki za odwiedziny! :D
daję radę... jakos się turlam choć zdecydowanie zwolniłam tempo (albo tak mi się wydaje ;) ) ale ogólnie jest OK

a co u Ciebie, jak sobie radzisz? wrzuc jakąś fatunię Malutkiej :wink:


aka z Ina
mocca-no to ci zazdraszczam tempa rodzenia! bardzo!!!! i trzymam juz kciukaski..

tak naprawdę to nie ma czego zazdraszczać bo to tempo raczej strachem mnie napawa :oops: :lol:

Amtla
19-11-2009, 21:03
Witam,

tak właśnie dzisiaj o Was dziewczynki myślałam :o jak zajrzałam do Dorci a tam takie ślicznośći...


Edytko pochwal się dzidziusiem :D napisz jak żyjecie...

mocca, a za Ciebie już kciuki trzymam - a Ty przecież dzielna jesteś to chyba tak na wyrost :roll:

aka z Ina
20-11-2009, 11:28
tak naprawdę to nie ma czego zazdraszczać bo to tempo raczej strachem mnie napawa :oops: :lol:

tylko nie mów, ze chciałabyś tak jak ja po kilka godzin rodzic? :wink:

Edytko-czekamy na fotki dzidzi :D

mocca
20-11-2009, 16:18
Amtla, kazde kciuki sie przydadzą :lol:
aka z Ina, zadna skrajność nie jest dobra ale tu się rozgrywa wiesz... zdąże albo nie zdąże ;) i tego się boję, tym bardziej ze moje dzieciaki rodzą się nocą a do tego poza weekendami jestem zazwyczaj sama z trojeczką :roll:
mam nadzieję ze to będzie weekend i jednak zdąże... :D

aka z Ina
24-11-2009, 12:55
mam nadzieję ze to będzie weekend i jednak zdąże... :D

trzymamy za to kciuki!!!!! :D

edyta_10
24-11-2009, 18:48
Amtla, ... a do tego poza weekendami jestem zazwyczaj sama z trojeczką :roll:
mam nadzieję ze to będzie weekend i jednak zdąże... :D

Mocca ja myslalam że to tylko ja sama bywam w tygodniu. Całe 6 pierwszych tygodni byliśmy wszyscy razem i nie było źle. Od niedzieli zostałam z moimi laskami sama i nie wiem gdzie ręce włożyć. Do tego padam na nos z niewyspania. Na weekend czekam z taka niecierpliwością że nie da się opisać. Wtedy uda mi się pewnie zjeść śniadanie rano a nie wieczorem :)

Jak znajdę chwilunię to wkleję fotki pulpecika :D

Trzymam kciuki.

Amtla
24-11-2009, 19:44
Wtedy uda mi się pewnie zjeść śniadanie rano a nie wieczorem :)

Niby pięć lat minęło a ja jeszcze pamiętam tę gonitwę...jak ja Cię rozumiem...jeszcze trochę i będzie lepiej :D


Jak znajdę chwilunię to wkleję fotki pulpecika :D

Czekam z niecierpliwością :lol:

Pozdrawiam cieplutko...

Amtla
24-11-2009, 19:46
mam nadzieję ze to będzie weekend i jednak zdąże... :D

Oczywiście, że to będzie weekend i na pewno zdążysz... :D

A jak tam prace domkowe?

mocca
26-11-2009, 20:37
znowu mi nic nie przyszło ze się u mnie odezwałyście :evil:

Edyta, ja sama tygodniami bywam już od kilku lat, nawet się przyzwyczaiłam :roll: :wink: i jakoś z trójeczką daję radę :D choc czasami lekko nie jest. A teraz wlaściwie czekam na przeprowadzkę bo ciasno nam tu i marzę, żeby dzieciaki rozlazly się po swoich pokojach...

Amtla, prace domowe ustały zupełnie, trochę w weekendy sprzątamy po naszej ekipie, tzn mąż sprząta a ja się więcej pałętam... :lol:
ostatnio nawet rzadko tam jeżdzę, w tym tygodniu zajechalam az raz na kilka minut i na drugi dzień znowu na kilka minut bo poprzedniego zapomniałam torebkę zabrać... :lol:
ale muszę się pochwalić ze ostatnio zakupiliśmy płytki do niezrobionej łazienki na górze i pralni, te biało niebieskie ktore pokazywałam wcześniej. Niestety nasz płytkarz może przyjść najwcześniej w marcu, no chyba ze mu ktoś z kalendarza wypadnie.
Aha, kupiłam też sobie przepiękne firanki i zazdroski do kuchni, płócienne przeszywane taśmą szydełkową. Cudowne są! i nigdy wczesniej nigdzie ani u nikogo takich nie spotkałam. Karnisz do nich też mam ale jakoś od 3 tygodni niezbyt mi zalezy na jego zawieszeniu :-?

Poza tym jedyna intensywna praca ostatnio jaką wykonuję a związana jest z nowym domem to... wspominana wcześniej narzuta dziergana na szydełku. Mozolna robota i prędko tego nie skończę... nawet nie mam pewności czy jestem w połowie :roll: :roll:

...tym bardziej ze po wczorajszej wizycie moj gin stwierdził ze termin terminem, spotkamy się na porodówce na dniach :o :o :o

więc trzymajcie te kciukaski dziewczyny 8)

aka z Ina
26-11-2009, 20:43
...tym bardziej ze po wczorajszej wizycie moj gin stwierdził ze termin terminem, spotkamy się na porodówce na dniach :o :o :o

więc trzymajcie te kciukaski dziewczyny 8)

kciukasy zacisnięte!!!! :D

olorobal
26-11-2009, 21:32
Noooo Kochana! Czyli muszę częściej zaglądać :) Ale z tymi proroctwami porodowymi to wiadomo.... Różnie bywa :) Trzymam kciuki....
My też działamy celem powiększenia rodziny. Na razie skutek marny. Ale już niedugo.... (oby ;) )

Amtla
26-11-2009, 21:38
mocca, fajnie że się odezwałaś, bo mi coś zaczęło chodzić po głowie i widzę, że nie bez przyczyny... :roll:

Czyli trzymam kciuki...a Ty sobie żyj spokojniutko... :D

edyta_10
27-11-2009, 18:42
I ja sie dociskam z tymi kciukami...

magpie101
27-11-2009, 20:09
Ja tez :lol: !
Ciekawa jestem tej narzuty :wink: .

mocca
01-12-2009, 15:31
dzięki dziewczyny, wytrzymajcie jeszcze trochę ;)

np dzisiejszej nocy mało co nie wylądowałam na białej sali :lol: ale strach wziął górę i przetrzymałam :wink: i dziergam dalej

Magpie, nie jestem gołosłowna ;), oto mały fragmencik a ogólnie mam około połowę (prosze wybaczyć ten jogurt dzieci... :roll: )
http://i48.tinypic.com/vhx8vc.jpg

magpie101
01-12-2009, 16:14
dzięki dziewczyny, wytrzymajcie jeszcze trochę ;)

np dzisiejszej nocy mało co nie wylądowałam na białej sali :lol: ale strach wziął górę i przetrzymałam :wink: i dziergam dalej

Magpie, nie jestem gołosłowna ;), oto mały fragmencik a ogólnie mam około połowę (prosze wybaczyć ten jogurt dzieci... :roll: )
http://i48.tinypic.com/vhx8vc.jpg

Jest piekna! O takiej bialej marze do sypialni, czy bedziesz czyms to podszywac?

mocca
01-12-2009, 17:17
dzięki :)
tak, ona wymaga podszycia, chcę uszyć u znajomej coś cienkiego z lekkim wkładem flizelinowym i na tym przyfastrygować to udziergane. Tak zeby lekko usztywnić ale nie obciążać bo ona sama w sobie już jest ciężkawa, robię ją nie z nici a z szydełkowej włóczki... a chciałabym ją czasami wyprać ;)

edyta_10
02-12-2009, 08:04
Mocca jakie Ty masz zdolności manualne...hohoho.... Ja swoją kapę kupiłam w Ikei :cry: Ale Ci zazdraszczam..... :D
Ty już jesteś blisko terminu :o Jak sie czujsz???

mocca
02-12-2009, 09:02
dziękuję, jeszcze się turlam :lol:

zdolności to ja raczej nie mam, narzutę robię ze schematu 8) ale bardzo to lubię i mam już parę skromnych dokonań. Niestety szydełkuję ostatnio tylko w ciążach :wink: bo wciąż czasu brak.

A ikeowskie narzuty bardzo mi się podobają!

magpie101
02-12-2009, 11:43
To w ikei maja takie dziergane narzuty :o ?

mocca
02-12-2009, 13:06
dziergane to może nie... ale takie tkane czy cuś i pikowane widziałam 2 które mi się podobały.
właśnie zastanawiam się, czy z tych najzwyklejszych nie nadała by się któraś na podszewkę do mojej. Muszę jej grubość i wage sprawdzić ;)

edyta_10
03-12-2009, 14:28
To w ikei maja takie dziergane narzuty :o ?

A gdzie tam!!! Pikowaną mam. Faktycznie te pikowane mogą się nadać na podszycie.
:D

edyta_10
04-12-2009, 15:38
Mocca wysłałam P.W. do Ciebie.

olorobal
04-12-2009, 21:20
Boska jest!

mocca
05-12-2009, 19:54
Edyta, odpowiedziałam :)

Olo dzieki! :D

olorobal
06-12-2009, 09:01
Tak sobie zaglądam jak daleko jesteś porodowo absolutnie nie naciskając ;)
Jak ja bym chciała być już w II trymestrze...

Na budowie u was cisza... Kiedy przeprowadzkę planujecie?
U nas praca wrze ostro...

magpie101
16-12-2009, 11:59
mocca a ostatni myslalam o Tobie kiedy sie rozsypiesz?
Cudowny prezent pod choinke!

Nina jest sliczna, a to dla Was!

http://www.poltrader.com/acatalog/7-HJ011-kartka-narodziny-dziecka-wielka-brytania-640x480.jpg

GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!

agagaj
16-12-2009, 12:00
Jestem pierwsza, żeby serdecznie pogratulować Mamie i Nince :P
Dużo zdrówka Azymutki!
Dziennik śledzę od zawsze i macie we mnie wiernego kibica, bo sama kiedyś remontowałam domek...

Całusy

agagaj
16-12-2009, 12:00
Psia kostka, nie jestem pierwsza :wink:

magpie101
16-12-2009, 12:03
Psia kostka, nie jestem pierwsza :wink:

:lol: :wink:

agagaj
16-12-2009, 12:08
Śmiej się, śmiej...
To tylko dowód na to, kto jest bardziej uzależniony od FM 8)

magpie101
16-12-2009, 12:13
Śmiej się, śmiej...
To tylko dowód na to, kto jest bardziej uzależniony od FM 8)

Jestem, jestem uzalezniona :roll: , musze zajrzec tutaj codziennie.
Jedyna pociecha, ze jak mam wolne to wytrzymuje w domu do wieczora, wtedy dopiero zagladam tutaj.

agagaj
16-12-2009, 12:15
Ja z kolei zaczynam dzień od sprawdzenia poczty i powiadomień z FM :lol:
Masakra :roll:

magpie101
16-12-2009, 12:16
Ja tez co rano w pracy najpierw sprawdzam powiadomienia, a potem biore sie za prace :roll: .

edyta_10
16-12-2009, 15:14
Czułam że już!!!!!!!!! Mocca ty moja dzielna kobieto....

G R A T U L U J E


z całego serca!!!!!!!!!!!!!!!! Życzę Wam zdrówka, spokoju, samych przyjemnych chwil.
A Ninkę witam na swiecie i przesyłam całuski od Gabryśki :D

Amtla
16-12-2009, 18:02
WIELKIE GRATULACJE DLA DZIELNEJ MAMUSI I CAŁEJ RODZINKI

A dla maleństwa wszystkiego najlepszego :D

http://www.pluszaki.com/images/daffi/e232jasny.jpg

JoShi
16-12-2009, 18:43
Dołączam się do gratulacji. Wszystkiego najlepszego dla całej rodzinki.

olorobal
16-12-2009, 19:15
Gratulacje serdeczne!

dorbie
16-12-2009, 23:24
Wielkie Gratulacje! Piekniutka dziecinka. Życze dla Niny duzo zdrowka i pieknych chwil w waszym pieknym domku.

dardurdka
17-12-2009, 09:18
Mocca, córeczka jest CUDOWNA!!! Gratuluję tego małego cudu!!! :wink:

TomKa
18-12-2009, 12:17
Mocca, rzadko ostatnio bywam na Forum, coraz mniej dzienników odwiedzam, coraz mniej się udzielam, ale ....

dzisiaj wiedziałam, po prostu czułam, że muszę odnaleźć Twój dziennik i ...

wspaniała nowina!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


GRATULUJĘ !!!!!!!


Mocca pozdrawiam serdecznie i ściskam mocno Ciebie i Ninusię. Dbaj o siebie, o maleństwo i pozostałą gromadkę i podziwiam Cię, i cichutko nadal zazdroszczę ...

dardurdka
21-12-2009, 11:12
Niech magiczna noc Wigilijnego Wieczoru
Przyniesie Ci spokój i radość.
Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia
Żyje własnym pięknem,
A Nowy Rok obdaruje Ciebie i całą Waszą rodzinę
Pomyślnością i szczęściem.
Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia
Niech spełniają się wszystkie Twe marzenia.
http://img264.imageshack.us/img264/9022/x32fx3.gif

magpie101
21-12-2009, 11:24
Niech magia Świąt Bożego Narodzenia
wypełnia ciepłem wszystkie mroźne dni,
a blask gwiazd przypomina,
że czasem wystarczy tylko wypowiedzieć życzenie!

http://img452.imageshack.us/img452/9153/4682xk3.png

mocca
21-12-2009, 16:20
Dziękuję Wam dziewczyny za wszystkie gratulacje i życzenia BARDZO BARDZO
niezmiernie mi miło że tyle Was tu zagląda ujawnionych i nieujawnionych ;)


moja córeczka dba niestety o to, żeby mamusia nie narzekała na nadmiar wolnego czasu... wisi na mnie niemal 24h/dobe i tak do końca nie mogę jej rozgryźć ;) no ale podobno Niny to indywidualistki :lol:

Amtla
21-12-2009, 17:23
Niechaj ziemię rozśpiewa kolęda,
Każdy dom i każdego z nas,
Niechaj piękne Bożonarodzeniowe Święta
Niosą wszystkim betlejemski blask

http://kartki.net.pl/kartki/4/122.jpg

olorobal
24-12-2009, 08:48
http://www.kartki.lagata.pl/kartki/19/6/d/6962.jpg
Życzy olorobal & rodzina :)

DarioAS
25-12-2009, 00:01
http://i48.tinypic.com/v3ej4g.jpg

dorbie
25-12-2009, 21:21
Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku życzę
http://i46.tinypic.com/6tkcvb.jpg

TomKa
26-12-2009, 20:13
Przez śnieżycę, zawieruchę ślę życzenia i otuchę,
by te święta, choć tak zimne,
były ciepłe i rodzinne.
Moc prezentów i miłości,
w Nowym Roku pomyślności.

``````````{\
````````{\{*\
````````{*\~\_______
```````{```\`<:<:<:>:>
``````{~`*`\((((((^^^)
`````{`*`~((((((( `?`?
````{`*`~`)))))))). _ ' )
````{*```*`((((((('\ ~
`````{~`*``*)))))`.`\
``````{.*~``*((((`\`\))_.?-.
````````{``~* ))) `\_.-'``
``````````{.__ ((`-*.*
````````````.*```~``*.
``````````.*.``*```~`*.
`````````.*````.````.`*.
````````.*``~`````*````*.
```````.*``````*`````~``*.
`````.*````~``````.`````*.
```.*```*```.``~```*``~ *.
..*``~```````````~`````*.
~~* ~~* ~~* ~~* ~~*.*


życzy
TomKa z rodziną

akselek
29-12-2009, 09:20
fascynujacy dziennik. To nie remont, nie przebudowa, to rewolucja.
Trzeba przyznać, ze dużo trzeba było wyobraźni na poczatku żeby zobaczyc w pierwotnym domku ten efekt końcowy.
Powiedz, jeśli jestes w stanie czy taka rewolucja w porównaniu z budowaniem od poczatku ( miałeś dwie budowy na raz) nie wychodzi drożej, bo nie wydaje sie byc tansza. A ile kombinowania. Nie wiem czy była bym w stanie porwac się z motyka na słońce i na taki remont, chyba duzo łatwiej budować od poczatku, ale jak widac i w ten sposób ( moim zdaniem duzo trudniejszy) mozna osiągnać fajny efekt.
Pozdrawiam rodzinke rewolucjonistów!

DarioAS
31-12-2009, 14:25
http://zatoka-zen.com/wp-content/uploads/happy-new-year.jpg

Amtla
31-12-2009, 14:58
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2010 ROKU

http://www.imexgraf.pl/karty_swiateczne/2010/1/ST%2064_imexgraf_pl.jpg

magpie101
31-12-2009, 16:03
http://www.kartki-internetowe.pl/kartki/48/6/d/627.jpg

TomKa
06-01-2010, 14:28
Witam się noworocznie i ciekawa jestem jak maleństwo, mamusia i jak spędziliście święta?
mocca, dajesz jeszcze radę?
Pozdrawiam cieplutko i życzę wszystkiego dobrego w 2010 Roku!

mocca
09-01-2010, 15:05
Witam Was w Nowym Roku :D i bardzo dziękuję za pamięć, odwiedziny i zyczenia... ja jakos ostatnio nie wiedzieć czemu nie wyrabiam z forum na bierząco ;)

TomKa, dawno Cie nie było ;) i cieszę się, ze zajrzałaś. U mnie spore zamieszanie, Młoda absorbuje mnie 24 h/dobe. Z żadnym moim dzieciem nie miałam takiego szaleństwa ;) ale mamy problemy trawienne, zarzuciłam nawet karmienie własne na rzecz butelki niestety tez bez rezultatów, teraz jesteśmy na etapie eksperymentów z 4 z kolei mlekiem... spię 4 w porywach 6 godzin na dobe (z przerwami rzecz jasna) więc czasami chodze jak lunatyk :-?
szczególnie cieżki był ten tydzień, kiedy zaczeła się szkoła, przedszkole i musiałam być w pełnej gotowości bojowej od samego świtu. Pocieszam się jedynie, ze ten pierwszy miesiąc jest najtrudniejszy a zostały go jeszcze 2 dni więc chyba dam rade 8) a później mam nadzieję ze będzie lepiej.
No i pogoda mnie dobija, nie ma warunków na spacery, jedynie szybkie wietrzenie, najczęściej podczas jazdy na wieś :D bo muszę przyznać ze nawet krótki tam pobyt sprawia nam przyjemność i oderwanie. I za każdym razem wszystko podoba mi się coraz bardziej :P

Święta spędziliśmy wszyscy razem u siebie, nie wybieraliśmy się w zadne rodziny, tym bardziej nie zapraszaliśmy nikogo do nas. Szczególnych przygotowań nie było ale tradycyjnie i spokojnie, dzieciaki przeszczęsliwe że zjechały od babciów do domu i z "nowej siostry" no i prezentów. Natomiast w pierwszy dzien Świąt obchodziliśmy 15 rocznice ślubu :o :D ale również bez huku szampanów :wink: za to na kanapie w szóstke :lol:

Dziś zaś mamy problem, zamówiłam węgiel bo wrzuciliśmy do zasobnika ostatnie worki a tu tak dowaliło śniegu ze dostawca nie ma szansy dojechać, wjechać i rozładować :-? Azymut wziął od gościa kilka worków, ktore na kilka dni nam wystarczą i czekamy na ustanie opadów.

No a poza tym przymierzamy się do większych zakupów, jeśli wszystko się uda już za kilka dni zaopatrzymy się w kuchnię i meble dla dziewczynek. A z uwagi na ogromną potrzebę robienia czegokolwiek innego niż przygotowywanie butelek, trzymania butelek i mycia butelek chyba kupie sobie chuste i będę skręcać to wszystko z Młodą na piersi :lol: podając w międzyczasie butelkę...

mocca
09-01-2010, 15:16
akselek witaj w mojej rewolucji :) dziękuję za dobre słowo. Nie jestem w stanie określić jak koszty rozkładały się na poszczególne budynki, prace trwały w miarę równocześnie, materiały kupowaliśmy "naraz". Na pewno było to zadanie trudniejsze, szczególnie roboty wyburzeniowe, wzmacnianie stropu domu. Co do wyobraźni to powiem, ze tej mi raczej brakuje (chociaż mam wrażenie ze ostatnio troche sie rozwija ;)) ale na pewno nie miałam jej na początku budowy. Podczas powstawania projektu miałam jakieś tam określone potrzeby i wizje ale mieliśmy bdb projektanta i to on miał wyobraźnię, czuł temat i wspólnie doszliśmy do jakiegoś kompromisu. Na tą chwilę, pisałam to już chyba gdzieś, nie żałuję decyzji o przebudowie i oboje jesteśmy bardzo zadowolenie z efektu, na tą chwilę bardzo marzymy o jak najszybszej przeprowadzce.
A czy drugi raz porwałabym się ta to? nie wiem :D
na pewno wolałabym budować nowy dom mając spora gotówkę w kieszeni a nie w transzach banku i to chyba największy minus tej całej rewolucji. Ale jak widać- da się 8)

dorbie
09-01-2010, 19:59
mocca, trzymam kciuki by te kolki sie wam szybciutko skonczyly. Powodzenia i zycze bys sie wyspala :lol:

TomKa
11-01-2010, 10:40
mocca, jesteś wielka i Ty o tym wiesz, i dasz radę z kolkami, i skręcaniem mebli :wink: , i całą resztą. Zadbaj jednak troszkę o siebie i poleniuchuj, pośpij czasem. Trzymam kciuki i ... byle do wiosny!!!

mocca
14-01-2010, 19:13
dziękuję dziewczyny za wsparcie i kciukaski! bo muszę powiedziec że chyba pomogły :) albo to magia tego pierwszego miesiąca bo jest jakby troszeńkę lepiej, Młoda potrafi spać 3 godziny bez pobudki... :lol: i ma częściej spokojniejsze dni chociaz dzisia akurat ten dzien nie jest ;)

ale czy przy takim aniołku można być zmęczonym? 8)
http://i46.tinypic.com/312egyb.jpg

a u nas się dzieje, oj dzieje :D zaraz postaram się wrzucić coś do dziennika na dowód ;)

Amtla
14-01-2010, 20:40
Dzielna z Ciebie kobieta mocca :D :D

A z malutkimi dziećmi jak jest, to sama wiesz najlepiej...Twoja Ninka idzie śladami mojego Młodego...ale oby nie, bo ja przez pierwsze trzy lata nie przespałam ani jednej nocy w całości :roll:

Cieszę się ogromnie z takich wspaniałych zakupów....

beeeeeeeee, dlaczego u mnie nie ma IKEi??????????????

pozdrawiam cieplutko

mocca
14-01-2010, 21:14
o tak Amtla, jak to z dziećmi jest i jak może być już wiem ;) bo moje każde jest totalnie inne od pozostałych. Moje dziewczyny takie absorbujące są od urodzenia każda, chłopak zaraz po wyjściu ze szpitala najadał się do syta i zasypiał na 4-5 godzin, po tygodniu wiedział co to jest noc i jak zatankował sobie nad ranem troche to spał dalej do 10-11. Ale on to ewewnement :roll: :wink: i taki został do dzisiaj 8)
A teraz jest cieżko z butelką, poprzednie karmiłam piersią więc w nocy brałam do łóżka i niewychowawczo karmiliśmy się i spaliśmy razem. Teraz wstawać, te butelczyska szykować, myć... szczególnie że czasami jest głodna co 2 godziny... więc takie to spanie na raty :-? no i mleka wciąż nie pasują ale więcej nie zmieniam, przemęczymy się a wiosną to już i uklad trawienny dojrzeje, i inne pokarmy powprowadzamy i będzie dobrze :)

A wracając do tematu ;) mnie zakupy też cieszą bardzo, szczególnie że tam kuchnia w tych paczkach jest 8) robota mnie cieszy i nawet bałagan nie przeraża bo czekam wreszcie na normalny zlew w domu...
My tu w regionie na łódzką Ikeę czekaliśmy wg gazet 11 lat... może i Ty się doczekasz u siebie, czego życzę :P

Amtla
14-01-2010, 21:18
Ja dopiero trzy lata czekam...czyli widzisz dużo przede mną :wink:

A że kuchnia - to ja wiem... i pewnie taka biała, z przodu pionowe deseczki i dreniany blat i świetny zlew porcelanowy dojrzałam :D

mocca
14-01-2010, 22:09
3 lata to stanowczo krótko :wink:
ale u nas podobno 11 lat temu kupili grunty na ktore jak się okazało weszli archeolodzy i tyle tam siedzieli :-? i dopiero w ubiegłym roku ruszyła ta budowa, i tak szybko się uwinęli i pod koniec listopada bylo już otwarcie.

A kuchnia owszem- blat drewniany, zlew porcelanowy, biała ale nie w deseczki :lol:

olorobal
21-01-2010, 19:21
U nas też Ikei niet :/

Najmłodsza śliczna jest. Uwielbiam włochate czarnulki! Marzyłam żeby i moja taka była. Prawie się udało, a teraz ma wściekły blond ;)

Amtla
21-01-2010, 19:34
Ale wywrózyłyśmy...na wiosnę zaczynają u nas budowę IKEI :D

A rok temu, to samo prasa donosiła... :-?

TomKa
23-01-2010, 09:00
mocca, jak maleństwo? Lepiej śpi? Staram się czarować, więc powinno być lepiej :wink: . Mebelki ładne. Ciekawa jestem czy kuchnia gotowa ...
Pozdrawiam w ten mroźny poranek :)

magpie101
25-01-2010, 16:10
Pokoje dziweczynek sa sliczne i gdybym miala wybrac jeden to ciezko byloby mi sie zdecydowac.
Lampa w moim stylu czyli super :P !

A firanka w kuchni bajka!!! Napisz prosze gdzie ja kupilas razem z zazdroskami (tylko blagam nie pisz mi czasem, ze sama ja robilas :-? :) ).

mocca
25-01-2010, 21:51
olorobal ja też lubię czarnulki i udało się :) ta jest wybitnie czarna 8) ciekawi nas bardzo jakie jej się oczka zrobią, mam 2 dziewczynki z niebieskimi i chłopaka z ogromnymi brązowymi :wink:

Amtla Gratuluję Ikei, fajnie się złożyło. A gdzie to ją teraz budują? bo ja miałam okazję być we wszystkich polskich prócz Gdańskiej chyba.

TomKa maleńkimi kroczkami jest coraz lepiej ale wcząż nie tak jak powinno. A obecnie mała ma katar co przy takim maleństwie to masakra, kłopot z jedzeniem, spaniem i ogólnie oddychaniem :( a na jutro mieliśmy mieć szczepienie...
Kuchnia jak widzisz wciąż nie gotowa ale jest nadzieja ;)

magpie101 dziekuję bardzo :) mi też pokój Amelci podoba się bardzo ale on zawsze był taki specyficzny, chyba przez ten wzorek na ścianie ;)
Ten drugi też będzie ładny ale koncepcja niedokończona i potrzebuje jeszcze paru drobiazgów. Zrobi się :)

natomiast firankę kuchenną oczywiście ze sama kupiłam ;) i jest naprawdę śliczna. Wiedziałam że ją zauwazysz :D
Wypatrzona zupełnie przypadkiem w sklepie, było kilka wzorów do wyboru i jak tylko ją zobaczyłam wiedziałam, że żadna inna, zresztą nigdy wcześniej czegoś takiego nigdzie nie spotkałam. Moja jest w kolorze dokładnie jak poniżej i robi wspaniały klimat, zazdroski są krótsze i bez środkowej koronki. Musze jeszcze tam jechac i dokupic na to drugie mniejsze kuchenne okno
http://i45.tinypic.com/2wdv7m8.jpg

Lampa też mi się udała, długo nie mogłam zdecydować co dać w kuchni bo myslałam o czymś delikatnym co zgrało by się z tą kryształkową z pokoju (bo one wszystkie razem widoczne) z drugiej strony myslałam o jakiejś witrazowej nawiązującej do okna i w końcu za trzecim podejściem (oglądaniem) w sklepie kupiłam i już a teraz jestem bardzo zadowolona. Tylko żarówki wymienimy bo te spiralki niezbyt pasują.

magpie101
25-01-2010, 21:56
mocca jak bedziesz kupowac firanke to zobacz czy na opakowaniu gdzie widnieje producent jest podana jakas strona internetowa. U mnie jak kupowalam obrus i serwetki szydelkowe to na metce byla strona www. Bede Ci bardzo wdzieczna jak to sprawdzisz :) :wink: .

mocca
25-01-2010, 22:03
ok nie ma sprawy, jakos sprawdzę tylko nie wiem czy na opakowaniu bo one z metra były cięte. Najwyżej podpytam babeczki, może zdradzi ;)
sama szukałam ich na ślepo w necie ale niestety, nie znalazłam :-?

magpie101
25-01-2010, 22:23
A one juz mialy te szelki do naciagniecia na karnisz czy to szylas? I ile kosztuje metr?
I zdjecie corci (najmlodszej) prosilabym pokazac :) :wink: .

mocca
25-01-2010, 22:53
szelki były już wszyte a ceny nie pamiętam. Z tego co kojarzę były dość drogie, za te dwie tzn górną i dolną na okno 180 cm wzięłam chyba po 3 mb i zapłaciłam coś koło 250-280 (ale pewna nie jestem) pamiętam za to że stałam za nimi ze sporym już brzuchem ze 40 min bo marudna dama się przede mną trafiła :roll: ;) ale ich urok wart był i tego stania i ceny.
Były też białe z innymi wstawkami, równie ładne.

coffee82
29-01-2010, 19:25
Wpadam powiedzieć ze bateria do kuchni jest przecudna...taka o jakiej marzyłam ale sie nie doczekalam (brak czasu i oczywiście funduszy na finiszu budowy). Będzie to niesamowita ozdoba kuchni.
I oczywiście troche po czasie ale za to gorące GRATULACJE z okazji pojawienia sie tak pięknej małej istoty na świecie

http://www.squashed-tomato.co.uk/images/product/STE016_190773_baby_girl1219928321_777.jpg

amonite
30-01-2010, 19:36
Baterie zbiły mnie z nóg zupełnie - są cudne! W ogóle bardzo mi się u ciebie podoba :D Te firaneczki kuchenne - miodzio. A kuchnia będzie "Lidingo"? 8)

dardurdka
30-01-2010, 20:31
Mocca, ta bateria wygląda na jeszcze ładniejszą niż ta z aranżacji w internecie :o Pokoje nabrały przytulności!!! A żyrandol w salonie - cudeńko!!! Żałuję, że tak dawno nie zaglądałam :oops:

P.S. Pewnie niedługo będę Cię męczyć o szczegółowe info na temat gdzie i za ile w końcu zamówiłaś tą miedzianą ślicznotkę ze spryskiwaczem :wink:

mocca
01-02-2010, 09:55
coffee82 dzięki za odwiedzinki i gratulacje :D


amonite:
Baterie zbiły mnie z nóg zupełnie - są cudne! W ogóle bardzo mi się u ciebie podoba Te firaneczki kuchenne - miodzio. A kuchnia będzie "Lidingo"?
BINGO! będzie lidingo ;) :lol:

dardurdka
ta bateria wygląda na jeszcze ładniejszą niż ta z aranżacji w internecie ona jest ładniejsza! ona jest piękna :roll: problem mam tylko z zamontowaniem tego całego spreja... bo już wiem, że w zlewie się nie da :-? i chyba będzie w blacie gdzieś pomiędzy zlewem a płytą.
A nt zakupu chętnie infomacji udzielę, jak tylko będziesz potrzebować.

mocca
02-02-2010, 20:19
I zdjecie corci (najmlodszej) prosilabym pokazac :) :wink: .

proszę :D MOJA KOCHANA BUBUSIA NINA
http://i47.tinypic.com/2uiaxvk.jpg

magpie101
02-02-2010, 20:43
I zdjecie corci (najmlodszej) prosilabym pokazac :) :wink: .

proszę :D moja kochana bubusia
http://i47.tinypic.com/2uiaxvk.jpg

Bubusia sliczna jest, a wloski jakie fajne czarniutkie. Moj synus byl czarny tylko przez miesiac po porodzie :) .


Co do Twojego domku to ciagle czekam na nowe wiadomosci i fotki, bo wszystko strasznie mi sie podoba.
Co do makaronow to ja nie lubie tych firan ale nigdy nie wpadlam na to aby powiesic jako tlo do nich tiul - fajny pomysl!

Amtla
02-02-2010, 20:59
A co to znaczy bubusia - i jeszcze z małej litery :wink: PIĘKNA JEST :D

I coraz bardziej domowo, co ja piszę już jest domowo tylko coraz bardziej dopieszczone...a baterie? już nic na ich temat nie napiszę - słów brakuje :roll:
A uchwyty do drzwiczek pasujące...nie pamiętam tylko jaka lampa w kuchni będzie ? Pewnie taka jak kinkiet ?

Bardzo mi się pokoje dzieci podobają :lol:

mocca
02-02-2010, 21:01
I zdjecie corci (najmlodszej) prosilabym pokazac :) :wink: .

proszę :D moja kochana bubusia


Bubusia sliczna jest, a wloski jakie fajne czarniutkie. Moj synus byl czarny tylko przez miesiac po porodzie :) .


Co do Twojego domku to ciagle czekam na nowe wiadomosci i fotki, bo wszystko strasznie mi sie podoba.
Co do makaronow to ja nie lubie tych firan ale nigdy nie wpadlam na to aby powiesic jako tlo do nich tiul - fajny pomysl!

no, moja bubusia ma już niedługo dwa miechy a czarna wciąż jest jak po urodzeniu, w ogóle to wykapany starszy brat, więc myślę, ze jest szansa ze jej te kudełki czarne zostaną :D tym bardziej ze kilka osób mówi, ze do mnie podobna 8) więc może chociaż jedno moje dziecie będzie... ;)
a w ogóle nie ma osoby która by się za nią nie obejrzała i nie skomentowała tej fryzury :lol: co jednak zaczyna byc trochę męczące (w sklepach np) jak obce baby wtykają dziub do wózka... :-? bo dzisiaj to nawet jedną taką zebrałam.

makaronów, jak napisałam wcześniej, ja też jakoś niekoniecznie, ale moja córka marzyła o nich więc... :roll: :D w tej wersji jest dość przyzwoicie, tylko muszę zmienić kolor tego tiulu i kupić go kilka metrów więcej bo musi być sporo umarszczony.

A kolejne fotki będą... i to już niedługo 8)
:D :D :D :D :D na czwartek mam umówiony montaż kuchni :D :D :D :D :D

mocca
02-02-2010, 21:28
A co to znaczy bubusia - i jeszcze z małej litery :wink: PIĘKNA JEST :D


Bubusia jest bo taka okrąglutka buba ;) a z malej literki bo to przeklawiaturzenie :lol: juz poprawiam

A za resztę SERDECZNE DZIĘKI!
Lampy kuchenne, a właściwie jedną lampę, pokazywałam jakoś tak pod koniec poprzedniej strony, taka pojedyncza z dużym białym kloszem. Faktycznie nie wyeksponowałam jej jakoś specjalnie, poprawię się ;)

Iza_K
08-02-2010, 17:47
Kuchnia powala na kolana (nawet w stanie nie całkiem pełnym, zabudowanym) :oops:
Bosko :lol:

Czekam na resztę zdjęć :wink:

mocca
08-02-2010, 20:35
masz rację powaliła nas na kolana, podczas sprzątania :lol: ale dalismy radę ;)

dardurdka
09-02-2010, 08:15
Mocca, kuchnia prezentuje się bajecznie :o Kolor blatów przepięknie podkreśla meble!! A kran wpasował się idealnie w klimacik kuchni ;-)

magdallena99
09-02-2010, 11:18
Praktycznie wszystko mi się w Twojej nowej kuchni podoba, i te detale... bateria, oświetlenie, wszystko pięknie dobrane
tylko gałeczki w górnych szafeczkach wydaje mi się że są przesadzone, ale to moje zdanie :)
no i obawiam się panów montażystów bo ja też planuję łódzką ikeą w mojej kuchni :lol:

mocca
09-02-2010, 17:34
dardurdkadzięki za słowa uznania dla baterii ;) i cieszę się, że kuchnia się podoba. "Wygląda" jeszcze ładniej jak pachnie w niej świeżo zaparzona kawa :D 8)

magdallena99 dzięki. Gałeczki są tak bardzo delikatniusie i niewielkie że zupełnie nie rzucają się w oczy ;) przed przykręceniem przymierzałam też te dolne uchwyty do wiszących szafek i właśnie te mosiężne wydawały mi się zbyt przesadzone, za duże.

A montazystów się raczej nie obawiaj, u mnie był problem bo mieszkamy trochę dalej niż w Łodzi, stąd problem z organizacją pracy, faktycznie nie wszystkie narzędzia da się wozic w samochodzie, no a miałam trochę nieprzewidzianych przeróbek. Niemniej w którymś momencie był taki bałagan że miałam wrazenie, ze nie będzie końca i finału przez najbliższy tydzień :lol:
Myslę, że wystarczy mieć nadzór i kontrolować sytuację na bieżąco i będzie ok. I możesz przygotować się z puszką kawy dla starszego i dużą colą dla młodszego i będą zadowoleni ;)

magdallena99
09-02-2010, 18:19
Z gałeczkami może masz racje Na zdjęciach to wszystko wygląda inaczej jak puzle które trzeba sobie poskładać
Dzięki za rady odnośnie montażystów :lol:

mocca
09-02-2010, 20:16
a jaką kuchnię wybrałaś dla siebie, kiedy masz w planie montować?
My tych samych montażystów jeszcze do siebie ściągniemy na zamontowanie piekarnika i ew okapu, jak już je kiedyś kupimy...

mocca
09-02-2010, 20:21
mocca kuchnia REWELACJA!!!!!!
Piękna. My też będziemy robic kuchnie w IKEA, ze względu na koszta.

Twoja kuchnia wygląda naprawdę pięknie.
Mogłabyś zdradzić ile kosztowały Cię meble z blatem?
Jak możesz to napisz na PRIV, będę wdzięczna.

Jeszcze raz GRATULUJĘ.
dziękuję :oops: :P
cena kuchni to nie tajemnica bo cenniki Ikea są oficjalne ;) za meble z blatami, zlewem, wraz z montażem zapłaciliśmy ok 12 tys. dodatkowe koszty to oczywiście sprzęty ale to już każdy wedle potrzeb i własnego widzimisię ;)

Iza_K
10-02-2010, 10:22
Opisujesz gotowanie na płycie indukcyjnej, potwierdzam Twoje słowa :lol:
Gotuje się super na niej (mam indukcję Mastercooka).Nic nie buczy, szybko się gotuje,tylko garnki kupiliśmy nowe 8)

A poza tym, kuchnia piekna :D

agakz
10-02-2010, 10:28
Przyszłam za okapem, bo też wałkuję temat. Miałam w poprzedniej kuchni taki czarny i nie mogłam nadążyć za kurzem :-? No, ja wiem, że kurzu jest tyle samo na białym, srebrnym i czarnym, ale na tym czarnym tak się rzuca w oczy :oops:

edyta_10
10-02-2010, 11:25
Mocca poczytałam w wolnej chwili Twoj dziennik. Kuchnia cudeńko, klimatyczna, jak z magazynu o wnetrzach...słowo!!!! Napisz mi Kochana jakie masz kafle w kotłowni i letniej kuchni. Bo jak dojrzałam to są te same.
Czegoś takiego szukam na tarasy. Buziaki

mocca
10-02-2010, 20:19
Iza_K moje doświadczenie w gotowaniu na indukcji jest póki co jednoweekendowe :lol: ale myslę, ze bedę zadowolona. Zobaczymy tylko jaki to rachunek będzie :roll: no i oczywiście zbieram się do zakupu nowych garów...

agakzdokładnie o tym samym myślę patrzac na czarny okap. Podoba mi się ogromnie ale boję się tego kurzu i nie bardzo mam ochotę wciąż skakać po stołkach i go wycierać. Na tą chwilę skłaniam się ku temu z drewnem, wydaje mi sie najbardziej pasującym tak ogólnie.

edyta_10 dawno Cię nie było!
Dziękuję bardzo bardzo za pochwały kuchni, cieszę się że i Tobie się podoba :P
Płytki do letniej kuchni i kotłowni kupowaliśmy w Castoramie w ubiegłe wakacje, była jakas akcja wyprzedazowa i były taniutkie. Fajne są i żałujemy, ze nie kupiliśmy wtedy też od razu na garaż. Ale czy wciąż są w sprzedaży nie wiem, ostatnio w jakiejkolwiek castoramie czy tego typu sklepie byłam kilka miesięcy temu... :-? :roll:

magdallena99
12-02-2010, 18:42
Moja kuchnia to będzie Stat, ale blat laminat orzech; no i dodatki metalowe wiec nie będzie tak klimatycznie jak u Ciebie. Raczej chciałam utrzymać neutralny klimat, ojej no poprostu będzie inaczej a jak już bedzie to się pochwale na swoim wątku a tutaj dam znać jak tam montarzyści :lol:

dorbie
12-02-2010, 22:26
Mocca, kuchnia cudenko!!!

olorobal
14-02-2010, 19:10
PIĘKNIE!

ooliwka
17-02-2010, 18:51
Witam

ZAczynam od pytania :D
dlugie okno na schodach jakie ma wymiary?
czy mialas problem z wykonaniem?
i jak je myjesz :o

mam takie dwa w projekcie i nie chce tego zrobic z jednej tafli szkla bo podobno za wysokie :roll:


dziekuje
pozdrawiam :D

mocca
19-02-2010, 11:46
dziękuje raz jeszcze i cieszę sie, że kuchnia podoba sie jeszcze komuś procz mnie ;)

magdallena99, kiedy montujesz swoja kuchnię? wiesz ze teraz zrobili w Ikei promocję- montaz kuchni za pół ceny? korzystaj jak mozesz, szkoda ze ja się nie załapałam... i koniecznie pochwal sie jak juz będziesz ja miała.

ooliwka, moje okno ma ok 60x255, podczas zamawiania nie było zadnych problemow, nikt mi nawet nie wspomniał, że może byc kłopot z jego wykonaniem czy zamontowaniem.

o do mycia to... wewnatrz mylam je raz, po malowaniu a jeszcze przed schodami, mieliśmy wtedy ustawione rusztowanie. Teraz będę prawdopodobnie stawiac wysuwaną drabine na spoczniku i jakos dam radę. Większym problemem na pewno bedzie zmienic zarówke w suficie nad nim ;)
Z zewnatrz tez bedzie myte z drabiny, sprawdzane i da się :)

co do samej techniki wykonania to może podpytaj w wątku okiennym, tam jest jarekur (chyba dobrze piszę) który na pewno dobrze doradzi. Wg mnie jednak lepiej/wygodniej jest miec takie okno w jednej ramie niz dzielone...

Amtla
19-02-2010, 19:33
Zachwyt nad kucknią wyrażam :D :D

....i żeby się w niej dobrze mieszkało :D

akselek
19-02-2010, 22:35
jak zobaczyłam baterie to poszłam szukać szczęki pod stołem. REWELKA, ale zrozumialm e tania... no i na tanią nie wygląda.
Jak to jest z ceramicznym zlewem. Teraz mam emaliowany i widze jakie ma odpryski jak się (ktoś) rąbnie patelnią... a takiz lew by sie chyba rozleciał.... Wygląda pięknie, to też ikea?
Kuchnia wyglada przepięknie!!!!!!!!!!!!!!, zupełnie nie ma sie czego przyczepic. Faktycznie ten jasnu okap z drewnem chyba bedzie najlepszy.
Ciekawam jak to jest z ta trwałoscia tych mebli, mam klka mebl w kolorze dzrewianym z ikea (stól, szafkę regał) i troche jdnak się niszczą szybciej niż np mebel zrobiony przez stolarza tez z sosny, i bejcowany przeze mnie jakas zwykła bejca. Nie wiem z czego to wynika.... Tak czy siek meble wygladają git.... Kuchnia poprostu sielska wiejska. CZy cenowo ta ikea w porównaniu z jakimis meblami na zamówienie wypada faktycznie duzo taniej?
jestem jeszcze przed tym tematem wiec zupełnie nie jestem zorientowana.
Dziewczyno, jeszcze jedna sprwa, jak ty ogarniasz to wszytsko, buowa, dziciaki wiecej niz jedno w tym osesek, dom szkola przedszkole. Jeny, szacuneczek, przyjade do ciebie na korepetycje z organizacji czasu.
Pozdrawiam i gratuluje pieknego domku

ooliwka
20-02-2010, 09:05
ooliwka, moje okno ma ok 60x255, podczas zamawiania nie było zadnych problemow, nikt mi nawet nie wspomniał, że może byc kłopot z jego wykonaniem czy zamontowaniem.

o do mycia to... wewnatrz mylam je raz, po malowaniu a jeszcze przed schodami, mieliśmy wtedy ustawione rusztowanie. Teraz będę prawdopodobnie stawiac wysuwaną drabine na spoczniku i jakos dam radę. Większym problemem na pewno bedzie zmienic zarówke w suficie nad nim ;)
Z zewnatrz tez bedzie myte z drabiny, sprawdzane i da się :)

co do samej techniki wykonania to może podpytaj w wątku okiennym, tam jest jarekur (chyba dobrze piszę) który na pewno dobrze doradzi. Wg mnie jednak lepiej/wygodniej jest miec takie okno w jednej ramie niz dzielone...


to juz coś się nie zgadza bo powiedzieli mi że max 2,40 :evil: (pewnie zalezy od firmy)
moje okna sprawdziłam mają 3,6 :cry:

powiedz czy jesli moje okno będize miało 3,60 to da się to wogóle umyć? :o kurcze mowisz że ze swoim masz problem to ja chyba zainwestuje w szczudła :wink:


teraz widze ze twoje nie jest od samej podlogi wiec zyskam moze pol metra haaha pocieszam sie 8)

p.s.
nie moge znalesc watku okiennego na jakim podforum sie znajduje? :D

mocca
26-02-2010, 19:28
ooliwka, moje okno ma ok 60x255, podczas zamawiania nie było zadnych problemow, nikt mi nawet nie wspomniał, że może byc kłopot z jego wykonaniem czy zamontowaniem.

o do mycia to... wewnatrz mylam je raz, po malowaniu a jeszcze przed schodami, mieliśmy wtedy ustawione rusztowanie. Teraz będę prawdopodobnie stawiac wysuwaną drabine na spoczniku i jakos dam radę. Większym problemem na pewno bedzie zmienic zarówke w suficie nad nim ;)
Z zewnatrz tez bedzie myte z drabiny, sprawdzane i da się :)

co do samej techniki wykonania to może podpytaj w wątku okiennym, tam jest jarekur (chyba dobrze piszę) który na pewno dobrze doradzi. Wg mnie jednak lepiej/wygodniej jest miec takie okno w jednej ramie niz dzielone...


to juz coś się nie zgadza bo powiedzieli mi że max 2,40 :evil: (pewnie zalezy od firmy)
moje okna sprawdziłam mają 3,6 :cry:

powiedz czy jesli moje okno będize miało 3,60 to da się to wogóle umyć? :o kurcze mowisz że ze swoim masz problem to ja chyba zainwestuje w szczudła :wink:


teraz widze ze twoje nie jest od samej podlogi wiec zyskam moze pol metra haaha pocieszam sie 8)

p.s.
nie moge znalesc watku okiennego na jakim podforum sie znajduje? :D

wątek okienny jest tutaj http://forum.muratordom.pl/szukam-dobrych-okien,t2695.htm, pomyliłam nicki a tym specem okiennym jest jareko, myslę że on udzieli Ci naprawdę solidnych informacji i porad.
Pomyliłam sie też z wymiarem mojego okna, ono ma wysokość ok 3 m i jest ok 50-70 cm (nie pamiętam dokładnie) nad "podlogą" czyli spocznikiem schodów. Ja jestem niska ale myślę ze z drabiny da się je umyć, tym bardziej ze nie trzeba manewrować bo ono nie jest przecież otwierane. Z tym, że ja drabinę mogę oprzeć obok o ścianę a nie wiem jak to u Ciebie ma być... Ale chyba też jakieś ściany pewnie będą? ;)

mocca
26-02-2010, 19:58
jak zobaczyłam baterie to poszłam szukać szczęki pod stołem. REWELKA, ale zrozumialm e tania... no i na tanią nie wygląda.
Jak to jest z ceramicznym zlewem. Teraz mam emaliowany i widze jakie ma odpryski jak się (ktoś) rąbnie patelnią... a takiz lew by sie chyba rozleciał.... Wygląda pięknie, to też ikea?
Kuchnia wyglada przepięknie!!!!!!!!!!!!!!, zupełnie nie ma sie czego przyczepic. Faktycznie ten jasnu okap z drewnem chyba bedzie najlepszy.
Ciekawam jak to jest z ta trwałoscia tych mebli, mam klka mebl w kolorze dzrewianym z ikea (stól, szafkę regał) i troche jdnak się niszczą szybciej niż np mebel zrobiony przez stolarza tez z sosny, i bejcowany przeze mnie jakas zwykła bejca. Nie wiem z czego to wynika.... Tak czy siek meble wygladają git.... Kuchnia poprostu sielska wiejska. CZy cenowo ta ikea w porównaniu z jakimis meblami na zamówienie wypada faktycznie duzo taniej?
jestem jeszcze przed tym tematem wiec zupełnie nie jestem zorientowana.
Dziewczyno, jeszcze jedna sprwa, jak ty ogarniasz to wszytsko, buowa, dziciaki wiecej niz jedno w tym osesek, dom szkola przedszkole. Jeny, szacuneczek, przyjade do ciebie na korepetycje z organizacji czasu.
Pozdrawiam i gratuluje pieknego domku

akselek witam u mnie :)
i dziękuję za uznanie, naprawde cieszy mnie, że jeszcze komuś oprócz mnie się ta moja kuchnia podoba ;) aczkolwiek ostatnio mamy dość liczne odwiedziny i raczej wszystkim się podoba prócz jednej sceptycznej ;)

co do zlewu to oczywiście jest to Ikea Domsjo, uzytkuję go od niedawna wiec trudno mi się wypowiadać nt jego trwałości. Mam zmywarkę a bardzo nie lubię zmywać więc tam ląduje wszystko prócz jak do tej pory butelek dziecka oraz właśnie patelni- a mam cieżką żeliwną kupioną od cyganów, nie nadającą się do zmywarki, za to działającą na indukcji rewelacyjnie :D . Jeszcze nie udało mi się nią walnąć w zlew :lol: ale jesli coś takiego się przydarzy i cos się uszkodzi/odpryśnie- trudno, to tylko zlew ;). Nie jest to vileroy&bosch (niestety) i nie kosztował majątku... Jak będzie mocno obity to wymienię na nowy model ;) bo jest bardzo duzy i wygodny w uzytkowaniu, no i podoba mi się :D

Co do reszty mebli z Ikei to białe w pokoju starszej są wg mnie bdb jakości. Te drewniane leksviki w pokoju młodszej są rzeczywiście miękkie i podatne na uszkodzenia ale mam w mieszkaniu kilka mebli z tej serii więc wiedziałam co i jak. Może ich miękkość wynika też z tego że są chyba tylko bejcowane a nie lakierowane? Bardzo podobały mi się stylistycznie i nie znalazłam nic podobnego lepszej jakości. Moje podejście jest takie- nie znalazłabym (nie znalazłam) na naszym rynku drewnianych mebli w tej cenie. Leksviki to dobry stosunek jakości do ceny, podobały nam się wizualnie a dzieci małe- jak zniszczą nie będzie żal ich za kilka lat wymienić na inne, może lepsze. I tyle :D

a z tym ostatnim Twoim zdaniem o ogarnianiu... Jak widzisz da się- trza tylko mocno chcieć ;) choć lekko nie jest. Ale jest coraz lepiej, już za kilka dni będę miała Azymuta na codzień w domu a nie w delegacji :D więc będzie trochę lżej.
Na korepetycje z organizacji (i kawkę) jak najbardziej zapraszam, czasem tylko trudno za mną nadążyć ;)

mocca
26-02-2010, 20:02
Zachwyt nad kucknią wyrażam :D :D

....i żeby się w niej dobrze mieszkało :D

a dziękować, dziękować... 8)

ooliwka
26-02-2010, 22:14
ooliwka, moje okno ma ok 60x255, podczas zamawiania nie było zadnych problemow, nikt mi nawet nie wspomniał, że może byc kłopot z jego wykonaniem czy zamontowaniem.

o do mycia to... wewnatrz mylam je raz, po malowaniu a jeszcze przed schodami, mieliśmy wtedy ustawione rusztowanie. Teraz będę prawdopodobnie stawiac wysuwaną drabine na spoczniku i jakos dam radę. Większym problemem na pewno bedzie zmienic zarówke w suficie nad nim ;)
Z zewnatrz tez bedzie myte z drabiny, sprawdzane i da się :)

co do samej techniki wykonania to może podpytaj w wątku okiennym, tam jest jarekur (chyba dobrze piszę) który na pewno dobrze doradzi. Wg mnie jednak lepiej/wygodniej jest miec takie okno w jednej ramie niz dzielone...


to juz coś się nie zgadza bo powiedzieli mi że max 2,40 :evil: (pewnie zalezy od firmy)
moje okna sprawdziłam mają 3,6 :cry:

powiedz czy jesli moje okno będize miało 3,60 to da się to wogóle umyć? :o kurcze mowisz że ze swoim masz problem to ja chyba zainwestuje w szczudła :wink:


teraz widze ze twoje nie jest od samej podlogi wiec zyskam moze pol metra haaha pocieszam sie 8)

p.s.
nie moge znalesc watku okiennego na jakim podforum sie znajduje? :D

wątek okienny jest tutaj http://forum.muratordom.pl/szukam-dobrych-okien,t2695.htm, pomyliłam nicki a tym specem okiennym jest jareko, myslę że on udzieli Ci naprawdę solidnych informacji i porad.
Pomyliłam sie też z wymiarem mojego okna, ono ma wysokość ok 3 m i jest ok 50-70 cm (nie pamiętam dokładnie) nad "podlogą" czyli spocznikiem schodów. Ja jestem niska ale myślę ze z drabiny da się je umyć, tym bardziej ze nie trzeba manewrować bo ono nie jest przecież otwierane. Z tym, że ja drabinę mogę oprzeć obok o ścianę a nie wiem jak to u Ciebie ma być... Ale chyba też jakieś ściany pewnie będą? ;)


Ściany będą :D i dwa takie okna :P
a ja wzrostu modelki nie dostałam hahahaah

dziekuje za informacje
i spadam do okien :wink:

oczywiscie Twoj wątek dalej śledze bo domek ciekawy :D
zreszta moj dom bedzie w zupelnie innym stylu ale co chwile widze jakies podobienstwa i rozwiazania nad ktorymi sama sie dlugo zastanawialam
np. blat w kuchni swietnie polaczylas go z oknem :D

mocca
02-03-2010, 18:12
Ooliwka, bo nie wszyscy muszą mieć domy w jednym słusznym stylu. Ja robię taki lekki rustyk bo w takich klimatach się lepiej czuję i takie pasują do mojego wiejskiego jakby nie było domu, co nie znaczy że nowoczesność mi się nie podoba. Jest tu na forum wiele nowoczesnych domów i wnętrz, które bardzo mi się podobają, tyle tylko że podobają mi się u kogoś a u siebie ich nie widzę ;)
A w ogóle moje zdanie jest takie, że przy takim przedsięwzięciu jak budowa własnego wymarzonego domu nie ma co oglądać się na trendy i modę tylko robić tak, by zgadzało się z naszą wizją i z tym co nam się podoba. Można podglądać i się radzić, szukać opinii ale wnioski wyciągnąć pod siebie bo innym podobać się może ale nie musi 8)

a wracając do tematu blatu ;) u mnie innego rozwiązania nie było bo okno już istniało i trzeba było tak zrobić. Jestem zadowolona z takiego rozwiązania bo mam tam baaardzo duzo miejsca m.in na pierdołki :roll: :D

Terry
16-03-2010, 21:08
Witam i gratuluję ślicznego domku. Mam prośbę gdyż też chcemy mieć w kuchni drewniany blat ale mamy wątpliwości jak wykonać łączenie dwóch blatów. Czy mogłabyś zrobić zdjęcie - zbliżenie łączenia tych blatów, będę bardzo wdzięczna

mocca
23-03-2010, 18:57
Terry moje blaty nie są niczym ze sobą połączone, dolegają ściśle jeden do drugiego i to wszystko. Ta wersja odpowiadała mi najbardziej bo żadne listwy aluminiowe itp nie wchodziły w grę a innych cudownych sposobów połączenia drewnianych blatów nie znalazłam... a ponieważ krawędzie są idealnie równe nie ma tam żadnych szpar ani szczelin w które mogłyby wpadać jakieś paprochy kuchenne czy tym podobne.

magpie101
23-03-2010, 21:02
Hej :wink: ! Zagladam do Ciebie zawsze kiedy mam powiadomienie, wszystko widzialam - jest pieknie!!! Tylko jestem tak zarobiona, ze nie mam sily odpisywac :oops: .
W kuchni podoba mi sie wszystko - wyszla cudnie!
Lazienka niebieska tez fajna, taka in na od innych na forum.
A mebelki w salonie pasuja idealnie do klimatu domku :) .
A jak malutka rosnie? I kiedy przeprowadzacie sie ale tak na stale, a nie tymczasowo :) ?

Amtla
23-03-2010, 21:13
I ja też kanapy pochwalam :D Ten sam styl i klimat...i chyba wygodne, bo przynajmniej tak wygladają....

to kiedy na stałe ? Chyba, że coś mi umknęło?

mocca
23-03-2010, 21:46
ale się doczekałam :D :D :D
dzięki magpie, że zajrzałaś bo juz się martwiłam, ze albo coś palnęłam gdzieś niechcąco :wink: albo wyszło tak fatalnie że boisz się odezwać :lol:

no to się cieszę, ze to żadne z powyższych, zapracowanie rozumiem bo sama mam podobnie, czasami wpadnę w kołowrotek i na forum nie zaglądam całymi dniami.

Nina rośnie jak na drożdżach (pewnie przez te sztuczne mieszkanki zresztą) fajna jest, pogodna i rozkoszna mimo, ze ostatnio choruje trochę na zmianę z rodzeństwem :( i śpi od kilku tygodni wspaniale co mnie ogromnie cieszy.

Przeprowadzki doczekać się nie możemy ale musimy dotrwać do końca roku szkolnego niestety. Ale pomieszkujemy już sobie, weekendy spędzamy już na nowym i w niedzielę wieczorem ciężko wracać do bloku :-? a tym bardziej trudno będzie teraz, kiedy robi się coraz cieplej, coraz dłużej widno i chciałoby się w terenie coś pogrzebać...
Ale dzieci już częściowo pozapisywane są do nowych szkół i przedszkoli więc jak w czerwcu dostaną cenzurki od przeprowadzki nie będzie odwrotu :lol:

aha, fajnie że podobają Wam się kanapy bo mi też 8) trochę byłam niezdecydowana (bo rozważaliśmy jeszcze czerwone, takie jak poduszki) ale nie żałuję decyzji bo faktycznie są ładne i dość wygodne (da się szydełkować i karmić wygodnie dziecko ;)) a ponadto mają zdejmowane pokrowce co przy gromadce na wsi ma niewątpliwe zalety ;)