PDA

Zobacz pełną wersję : Jak "to" się robi? - czyli bufor ciepła



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 [11] 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46

jesionki
31-05-2010, 17:51
żadne zabezpieczenia termiczne nie zadziałają niestety i wtedy układ otwarty jest nie do przecenienia.


Masz rację, ale tylko w kwestii bicia piany, bo merytorycznie zabezpieczenie termiczne nie jest na prąd i w opisanej przez Ciebie sytuacji zadziała i to z wielkim powodzeniem.
Nie przeceniałbym układu otwartego. Proponuję zapoznać się z tematyką kominków z PW i ich zabezpieczenia. Odpowiadam tylko po to aby czytających wyprowadzić z błędu w jaki wprowadzają Twoje wypowiedzi na ten temat.

lopez
31-05-2010, 17:52
Niestety jesteś w błędzie.
Gdy ładujemy bufor za pomocą kominka z płaszczem wodnym to bufor jest po prostu tylko odbiornikiem ciepła więc nie da się w nim samym w ten sposób zagotować wody czyli podobnie jak w samych kaloryferach. Jak już to woda może się zagotować wyłącznie w kotle zasilającym owe kaloryfery.
Bardzo łatwo natomiast zagotować wodę w samym płaszczu kominka bo w porównaniu z buforem jest tam tylko „parę litrów” wody. . Dlatego układ otwarty jest b.dobrym rozwiązaniem bo skutecznie zapobiega wzrostowi ciśnienia w układzie w momencie przekroczenia temperatury wrzenia.
Wodę w kominku można zagotować nie tylko przypadkiem lecz może się to stać niemal w każdej chwili.

Z Twej wypowiedzi wynika, że zagotowanie wody w buforze mi nie grozi, a problemem jest kominek w ukł. zamkniętym...
Z kolei mariobros35 pisze, że bufor w układzie zamkniętym z CO też nie jest dobrym pomysłem..
CO w układzie otwartym jest u mnie awykonalne, więc wynika mi z tego wszystkiego, że potrzebuję bufora oraz kominka w układach otwartych (co daje 2 naczynia wzbiorcze), a do tego oddzielnego zamkniętego układu CO, który to wymagałby albo zewnętrznego wymiennika ciepła, albo dodatkowej wężownicy w buforze (o ile w ogóle by to zadziałało)... Jakie to generuje koszty to nie chce mi się nawet liczyć... o braku miejsca w salonie nawet nie wspomnę :|

Skoro jednak nie ma możliwości zagotowania wody w buforze, nawet w przypadku zagotowania kominka, to dlaczego (wg mariobros35) nie mogę mieć bufora i CO w jednym układzie zamkniętym (bez kominka)?? Przecież w razie braku zasilania pierdyknie kominek, więc gorąca woda nie dostanie się do bufora...

Piszecie, że układ otwarty jest tutaj lekiem na wszelkie problemy... Jak jednak mam taki układ zrealizować, jeśli nie mam żadnej możliwości wykorzystania wyższej kondygnacji, a kaloryfery i podłogówka jak najbardziej pracują na obu piętrach... Nad garażem (gdzie miałby stać ewentualny bufor) mam sypialnię, a dokładnie nad kominkiem znajduje się barek... Wszystko wykończone i użytkowane od kilku lat :|

Co do zabezpieczeń układu zamkniętego, to planowałem (w kolejności "zadziałania"):
- zasilacz awaryjny ładowania bufora z kominka (np z kratki.pl) + akumulator - do podtrzymania pracy pompy
- chłodnica płaszcza z zaworem termicznym
- 2 zawory ciśnieniowe, jeśli powyższe zawiedzie... 2 szt, na wypadek, gdyby któryś nie zadziałał..

Wiem, że zawsze będzie istniało ryzyko, że wszystkie 4 zabezpieczenia jednocześnie zawiodą, ale przecież nawet w układzie otwartym wystarczy, żeby zawiesił się pływak i problem gotowy... generalnie sam pomysł hydrauliki w salonie nie jest najlepszy, ale ja na prawdę nie mam innej możliwości na sensowne ogrzanie tej mojej części domu :(

pozdrawiam

pga
02-06-2010, 14:08
Nie wiem czy bylo, ale jesli nie to moze kogos to zainteresuje.
Niemiecka firma Paradigma produkuje zbiorniki o ciekawej konstrukcji:
http://www.duel.com.pl/paradigma/Optima.jpg

Wszystko byloby pieknie gdyby nie cena - zbiornik 800l kosztuje ok 16tys zl...

adam_mk
02-06-2010, 17:08
Witaj

Jak Ci się zdaje?
Dlaczego tyle osób stara się zbudować sobie własny bufor działający nie gorzej jak Paradigma?

Wykorzystujemy te same prawa fizyki co oni.
Robiąc "tymi ręcami" osiągamy podobne lub nawet bardziej dopasowane do potrzeb efekty jak oni.
No, ale Nas kosztuje to tyle mniej, ile jesteśmy w stanie wymyślić i wykonać we własnym zakresie.
Stosowanie rur na ściankę, z drugiego obiegu, odejście od układu ciśnieniowego, zwiększenie pojemności itp....
W efekcie - jest, ale za "ludzkie" pieniądze.
Wyobrażasz sobie cenę 1,5 tonowej Paradigmy "na wszystko"?

(o mechanizmach takich, jak w tym baniaczku pokazanym w linku jest ten cały wątek...)

Adam M.

RAPczyn
02-06-2010, 17:38
Nie wiem czy bylo, ale jesli nie to moze kogos to zainteresuje.
Niemiecka firma Paradigma produkuje zbiorniki o ciekawej konstrukcji:
http://www.duel.com.pl/paradigma/Optima.jpg

Wszystko byloby pieknie gdyby nie cena - zbiornik 800l kosztuje ok 16tys zl...

Jest już nowsze rozwiązanie Aqua Expresso http://www.soltec-schroeder.de/Bilder/Speicher/Hydraulik/Aqua-Expresso-Modula-1hk.pdf
630L kosztuje około 3500 Euro netto, wydatek ciepłej wody do 35l/min.

edde
02-06-2010, 19:35
dlaczego kroćce w tych zbiornikach skierowane są pod katem 45st w dół? tak jest fizycznie czy to tylko schemat?

mariobros35
02-06-2010, 22:52
cytat jesionki: bo merytorycznie zabezpieczenie termiczne nie jest na prąd
tak nie jest na prąd ale nie zawsze zadziała a to w przypadku kiedy mamy wodę z studni za pomocą hydroforu który tez jest przecież zasilany prądem lub nawet jeżeli mamy wodę miejską też często zdarza się że jak nie ma prądu to i nie ma wody bo zasilanie jest z lokalnego ujęcia które jest zależne od prądu no i wtedy mamy małe bum

mariobros35
02-06-2010, 23:12
Z Twej wypowiedzi wynika, że zagotowanie wody w buforze mi nie grozi, a problemem jest kominek w ukł. zamkniętym...
Z kolei mariobros35 pisze, że bufor w układzie zamkniętym z CO też nie jest dobrym pomysłem..
CO w układzie otwartym jest u mnie awykonalne, więc wynika mi z tego wszystkiego, że potrzebuję bufora oraz kominka w układach otwartych (co daje 2 naczynia wzbiorcze), a do tego oddzielnego zamkniętego układu CO, który to wymagałby albo zewnętrznego wymiennika ciepła, albo dodatkowej wężownicy w buforze (o ile w ogóle by to zadziałało)... Jakie to generuje koszty to nie chce mi się nawet liczyć... o braku miejsca w salonie nawet nie wspomnę :|

Skoro jednak nie ma możliwości zagotowania wody w buforze, nawet w przypadku zagotowania kominka, to dlaczego (wg mariobros35) nie mogę mieć bufora i CO w jednym układzie zamkniętym (bez kominka)?? Przecież w razie braku zasilania pierdyknie kominek, więc gorąca woda nie dostanie się do bufora...

Piszecie, że układ otwarty jest tutaj lekiem na wszelkie problemy... Jak jednak mam taki układ zrealizować, jeśli nie mam żadnej możliwości wykorzystania wyższej kondygnacji, a kaloryfery i podłogówka jak najbardziej pracują na obu piętrach... Nad garażem (gdzie miałby stać ewentualny bufor) mam sypialnię, a dokładnie nad kominkiem znajduje się barek... Wszystko wykończone i użytkowane od kilku lat :|

Co do zabezpieczeń układu zamkniętego, to planowałem (w kolejności "zadziałania"):
- zasilacz awaryjny ładowania bufora z kominka (np z kratki.pl) + akumulator - do podtrzymania pracy pompy
- chłodnica płaszcza z zaworem termicznym
- 2 zawory ciśnieniowe, jeśli powyższe zawiedzie... 2 szt, na wypadek, gdyby któryś nie zadziałał..

Wiem, że zawsze będzie istniało ryzyko, że wszystkie 4 zabezpieczenia jednocześnie zawiodą, ale przecież nawet w układzie otwartym wystarczy, żeby zawiesił się pływak i problem gotowy... generalnie sam pomysł hydrauliki w salonie nie jest najlepszy, ale ja na prawdę nie mam innej możliwości na sensowne ogrzanie tej mojej części domu :(

pozdrawiam

lopez nie jest tak beznadziejnie jak myślisz wcale nie musisz wykonywać całego co w układzie otwartym da się pożenić układ otwarty z zamkniętym otóż napisałeś że planujesz umieścić bufor w garażu zakładam że garaż znajduje się na parterze domu czyli na tej samej kondygnacji co kominek lub w podpiwniczonej części domu nie trzeba 2 naczyń wzbiorczych układu otwartego wystarczy 1 nad kominkiem ale musi być na tyle spore aby poradziło sobie z wzrostem objętości wody w buforze i w kominku. Natomiast bufor i kominek sprzęgamy razem na zasadzie naczyń połączonych a odbiór ciepła z bufora odbywa się za pomocą wężownicy spiralnej utopionej w górnej części bufora i to przez nią jest przetłaczana woda z grzejników czy to z podłogówki która to jest w układzie zamkniętym ciśnieniowym to tak w skrócie jak masz pytania to zapraszam do kontaktu mejlowego kuletamariusz@poczta.fm

RAPczyn
04-06-2010, 10:15
dlaczego kroćce w tych zbiornikach skierowane są pod katem 45st w dół? tak jest fizycznie czy to tylko schemat?

Skierowanie przyłączy w dół ogranicza straty energii. Dodatkowo w przyłączach są wkładki z tworzywa, które mają za zadanie jeszcze bardziej ograniczyć straty.

Jeti
07-06-2010, 08:13
Proszę Was o poradę czy w ogóle pakować się w bufor w mojej sytuacji.
Moja chałupa będzie potrzebować do ogrzania jakieś 7-8 kW (bez CWU). Na początku założenie było takie:

1. Wszędzie podłogówka
2. Rekuperacja
3. Kominek z płaszczem wodnym (do dogrzewania w super mroźne dni)
4. Piec gazowy
5. Wszystko spięte buforem 1000l
6. W buforze dolna wężownica pod ewentualne kolektory (na przyszłość).

Teraz wszystko się wywróciło bo okazało się, że na przyłącze gazowe wydałbym majątek.
Dlatego też wybór padł na jakąś tanią pompę ciepła glikol/woda, najlepiej pędzoną tanim prądem w II taryfie (mokro - dobre warunki pod spory kolektor poziomy).

Tylko teraz biję się z myślami czy potrzebny mi dalej bufor czy powinienem go sobie darować i np. pójść w kierunku zwiększenia akumulacyjności podłogi (bo jeszcze mogę) a kominek zrobić bez płaszcza (i tak rekuperator zaciągnie ciepłe powietrze z salonu i rozprowadzi po domu).

Tylko co z CWU :/ ?

Jakieś rady ?

Piczman
07-06-2010, 08:29
Może pompa thermogolv z buforem 750 L i cwu przepływowym ?
Z kolektorem poziomym jest dość tania w zakupie i sprawdzona tu na forum.

Jeti
07-06-2010, 09:10
Dzięki Piczman za poradę. Z Thermogolv jest ten problem, że mają swoje rozwiązanie dolnego źródła, a ja mam już zakopane 200m rury pod GWC glikolowy, która teraz mogłaby się stać moim dolnym źródłem :)

Jani_63
07-06-2010, 09:50
A to trochę nie za mało dla DZ?
200mb rury da nie więcej niż 4-5kW mocy.

Jeti
07-06-2010, 10:20
Jani_63: Wiem, wiem... Powinienem napisać, że ta rura może stanowić zaczątek mojego DZ :) Chociaż z drugiej strony ta rura leży w wiecznie mokrej glinie. Może da więcej...

pga
07-06-2010, 11:07
Teraz wszystko się wywróciło bo okazało się, że na przyłącze gazowe wydałbym majątek.
Dlatego też wybór padł na jakąś tanią pompę ciepła glikol/woda, najlepiej pędzoną tanim prądem w II taryfie (mokro - dobre warunki pod spory kolektor poziomy).

Tylko teraz biję się z myślami czy potrzebny mi dalej bufor czy powinienem go sobie darować i np. pójść w kierunku zwiększenia akumulacyjności podłogi (bo jeszcze mogę) a kominek zrobić bez płaszcza (i tak rekuperator zaciągnie ciepłe powietrze z salonu i rozprowadzi po domu).

Ja mam podobna sytuacje i nie chce podlaczac gazu z uwagi na koszt przylacza ok 7tys zl i conajmniej drugie tyle na piec, skrzynka
gazomierza, gazomierz, rurki i inne duperele.

Zastanow sie nad powietrzna pompa ciepla - jesli masz dobrze ocieplony budynek - koszty inwestycyjne
sporo nizsze a we wspolpracy z kominkiem ma to ekonomiczny sens.

U mnie bedzie wezownica zostawiona na dodatkowe zrodlo ciepla - szczegolnie na cieple dni czyli
solary albo mala PC glownie do CWU. A zima kominek plus grzalki w buforze w II taryfie.

Calosc w polaczeniu z podlogowka w claym budynku i akumulacyjnoscia przegrod budowlanych
i bufora CO.

Bogusław_58
07-06-2010, 13:03
Tylko teraz biję się z myślami czy potrzebny mi dalej bufor czy powinienem go sobie darować i np. pójść w kierunku zwiększenia akumulacyjności podłogi (bo jeszcze mogę)

Z ciężaru właściwego wynika,że 1 kg wody skumuluje tyle ciepła co minimum 4 kg betonu w podłógowce, podgrzanej do tej samej temperatury..Ładowanie ciepła w ceramice ma sens jeśli ceramikę można podgrzać do bardzo wysokich temperatur, a następnie powoli to ciepło "uwalniać".
Najleprzy układ ,to bufor wodny i podłogowka kładziona jak najbliżej kafelków,wtedy będzie w miarę sterowna i może dawać oszczędności.
Jeśli beton na podłodze można podgrzewać w zakresie 22-30 *C,to 4kg podłogi skumuluje tyle ciepła co szklanka wody w buforze, jeśli ma temperaturę 90*C.

Jeti
07-06-2010, 13:40
W moim przypadku mam możliwość położenia podłogówki na parterze bezpośrednio na płycie fundamentowej co daje mi dodatkowe 31 kubików ocieplonego zbrojonego betonu do akumulacji... A chodzi mi o ustabilizowanie temperatury pomiędzy kolejnymi grzaniami nocnymi w tańszej taryfie. Dlatego cały czas zastanawiam się nad sensownością bufora.
W przypadku "pędzenia" bufora głównie pompą ciepła jego temperatura nie przekraczałaby zazwyczaj 50 stopni.

Z drugiej strony beton miałby jeszcze mniejszą temperaturę.
Dodatkowy problem to "sterowalność" takiego betonowego klocka.

Ciężka sprawa :)

Jani_63
07-06-2010, 16:37
Ładowanie bufora do 50oC przy pomocy PCi znacznie pogarsza COP samej PCi.
Jej efektywność jest tym większa, im niższa jest temperatura odbioru - GZ
Bufor będzie miał sens jeśli będzie spełniał u Ciebie rolę sprzęgła dla całego układu biwalentnego jaki planujesz zrobić (PCi, kominek z PW, ewentualnie solary o których wspominasz).
Dla samej PCi może nie mieć sensu.

herakles
07-06-2010, 16:40
Ładowanie bufora do 50oC przy pomocy PCi znacznie pogarsza COP samej PCi.
Jej efektywność jest tym większa, im niższa jest temperatura odbioru - GZ
Bufor będzie miał sens jeśli będzie spełniał u Ciebie rolę sprzęgła dla całego układu biwalentnego jaki planujesz zrobić (PCi, kominek z PW, ewentualnie solary o których wspominasz).
Dla samej PCi może nie mieć sensu.

Możesz rozszyfrować:
PCi? COP? GZ?

Jani_63
07-06-2010, 17:05
:D
PCi - Pompa Ciepła
GZ - Górne źródło - temperatura zasilania jaką daje pompa ciepła
DZ - Dolne źródło - miejsce pobierania energii dla obiegu termodynamicznego
COP - Współczynnik sprawności pompy ciepła

pga
09-06-2010, 13:01
Mozna na Allegro kupic za 1500zl taki ladny zbiornik 1000l bez wezownic:
http://www.allegro.pl/item1062753262_zbiornik_akumulacyjny_1000l_buforow y.html

Pytanie do praktykow, bo ja na codzien w zupelnie innych tematach siedze - jak wyglada
sprawa rozciecia go na gorze, dolozenia wezownic, "lejka" i zespawania spowrotem?

Dol by nie byl ruszany - za wyjatkiem dorobienia mocowania na 2-3 grzalki w bocznych sciankach,
Na gorze wielkie sily nie dzialaja aby do pracy byl potrzebny jakis "magik" od spawania,
zwykly spawacz powinien sobie dac rade.

Dla zainteresowanych - znalazlem jeszcze jedno szczegolowe zdjecie Paradigmy:
Paradigma OPRIMA Aqua (http://www.siegsolar.de/components/com_virtuemart/shop_image/product/30d40ab0e47e9624deeaa6152e904e39.jpg)

KrzysztofLis2
09-06-2010, 18:50
Pytanie do praktykow, bo ja na codzien w zupelnie innych tematach siedze - jak wyglada
sprawa rozciecia go na gorze, dolozenia wezownic, "lejka" i zespawania spowrotem?
Raczej musiałbyś uciąć całe wieko i zaspawać je z powrotem.

Nie wiem, czy nie prościej byłoby zrobić mały zbiorniczek z wężownicą i podłączyć go obok tego, który pokazałeś. Obok, a dokładniej -- niżej niż ten duży.

Chociaż te dolne przyłącza są stosunkowo wysoko. :(

pga
09-06-2010, 19:50
No wlasnie mam na mysli odciac gorna dennice - a moze nawet prosciej, po uzgodnieniu z producentem kupic zbiornik
z nie przyspawana gora - wowczas bym mogl wlozyc co trzeba i zespawac calosc.

Wlasnie badam "mozliwosci" i ceny.

pioos
09-06-2010, 20:47
Taniej i lepiej zrobisz jeśli poszukasz w okolicy zakładu ślusarskiego lub popytaj kogoś kto sprzedaje piece pewnie zna kogoś właściwego.
Ta osoba lub zakład na pewno ma giętarkę do blachy i zrobi ci walec o średnicy której potrzebujesz oraz długości;
spawacza też ma lub sam ci pospawa mufki, dennice (nie są potrzebne wystarczą proste kółka z blachy - brak ciśnienia )
Wszystko tam gdzie chcesz i jak chcesz
Wężownica to rurka miedziana w krążkach po 25 metrów
Jeden dzień i bufor skończony !
i na pewno nie drożej a o ile lepiej :)

edde
09-06-2010, 21:16
za te pieniądze na złomie kupisz takie trzy (no, może nie takie :) ale takiej pojemności, ale po co Ci nówka jak i tak chcesz ja przerabiać) albo jeden ale o pojemności 3-6tys. litrów, i to się nazywa BUFOR :)

r7m8
09-06-2010, 21:21
Pytanie do praktykow, bo ja na codzien w zupelnie innych tematach siedze - jak wyglada
sprawa rozciecia go na gorze, dolozenia wezownic, "lejka" i zespawania spowrotem?

Dol by nie byl ruszany - za wyjatkiem dorobienia mocowania na 2-3 grzalki w bocznych sciankach,
Na gorze wielkie sily nie dzialaja aby do pracy byl potrzebny jakis "magik" od spawania,
zwykly spawacz powinien sobie dac rade.


Zrób tak jak samir, poszukaj w tym wątku, ładnie wszystko opisał.
Nie bierz zwykłego spawacza a dobrego bo to musi być solidnie zespawane.

RAPczyn
10-06-2010, 09:16
Mozna na Allegro kupic za 1500zl taki ladny zbiornik 1000l bez wezownic:
http://www.allegro.pl/item1062753262_zbiornik_akumulacyjny_1000l_buforow y.html

Pytanie do praktykow, bo ja na codzien w zupelnie innych tematach siedze - jak wyglada
sprawa rozciecia go na gorze, dolozenia wezownic, "lejka" i zespawania spowrotem?

Dol by nie byl ruszany - za wyjatkiem dorobienia mocowania na 2-3 grzalki w bocznych sciankach,
Na gorze wielkie sily nie dzialaja aby do pracy byl potrzebny jakis "magik" od spawania,
zwykly spawacz powinien sobie dac rade.

Dla zainteresowanych - znalazlem jeszcze jedno szczegolowe zdjecie Paradigmy:
Paradigma OPTIMA Aqua (http://www.siegsolar.de/components/com_virtuemart/shop_image/product/30d40ab0e47e9624deeaa6152e904e39.jpg)

Z ciekawych rozwiązań ciepłej wody użytkowej (nie piszę, że tańszych ;) ), od lipca do sprzedaży wchodzi stacja "świeżej wody" WFS-35 z regulacją systemową SystaExpresso - wisząca na ścianie. Rozwiązanie umożliwiające zbudowanie sobie własnego zbiornika buforowego o dowolnej pojemności na wzór "Paradigma Aqua Expresso". Maksymalna wydajność c.w.u. to 35l/min.
Wchodzą również nowe konstrukcje zbiorników buforowych PSPlus z zasyfonowanymi przyłączami oraz ukierunkowanym przepływem by zminimalizować wymieszanie w zbiorniku co zapewni warstwowe ładowanie i rozładowanie.

Z ciekawostek chyba tyle.

r7m8
10-06-2010, 16:57
Co sądzicie o takim wyprowadzeniu wężownicy przez ściankę bufora?
Łącznik mosiężny połączony jest ze stalowym króćcem za pomocą typowego gwintu rurowego uszczelnionego taśmą silikonową.
Chyba największą zaletą takiego połączenia jest niewielkie zużycie lutowia.

http://img341.imageshack.us/img341/4823/cznik.jpg

edde
10-06-2010, 17:24
Z ciekawych rozwiązań ciepłej wody użytkowej (nie piszę, że tańszych ;) ), od lipca do sprzedaży wchodzi stacja "świeżej wody" WFS-35 z regulacją systemową SystaExpresso - wisząca na ścianie. Rozwiązanie umożliwiające zbudowanie sobie własnego zbiornika buforowego o dowolnej pojemności na wzór "Paradigma Aqua Expresso". Maksymalna wydajność c.w.u. to 35l/min.
Wchodzą również nowe konstrukcje zbiorników buforowych PSPlus z zasyfonowanymi przyłączami oraz ukierunkowanym przepływem by zminimalizować wymieszanie w zbiorniku co zapewni warstwowe ładowanie i rozładowanie.

Z ciekawostek chyba tyle.

masz jakieś "obrazki" tego może?

edde
10-06-2010, 17:27
Co sądzicie o takim wyprowadzeniu wężownicy przez ściankę bufora?
Łącznik mosiężny połączony jest ze stalowym króćcem za pomocą typowego gwintu rurowego uszczelnionego taśmą silikonową.
Chyba największą zaletą takiego połączenia jest niewielkie zużycie lutowia.

http://img341.imageshack.us/img341/4823/cznik.jpg

poczekaj, a w jakiej kolejności chcesz to zrobić? gdy najpierw skręcisz a potem zlutujesz to wytopisz uszczelnienie gwintu, najpierw zlutujesz to nie okręcisz (chyba wężownicą kręcić nie będziesz ?), no chyba, ze lutowanie gdzieś w środku zbiornika ale to chyba już akrobatyka

r7m8
10-06-2010, 17:50
poczekaj, a w jakiej kolejności chcesz to zrobić? gdy najpierw skręcisz a potem zlutujesz to wytopisz uszczelnienie gwintu

To jest, jak na razie, teoretyczne rozwiązanie i trudno powiedzieć jak to wyjdzie w praktyce. Przyznam, że to przegrzanie gwintu nie wydawało mi się jakimś wielkim problemem ale tu możesz mieć rację. Chociaż lutowanie to nie spawanie, nie robimy tu przetopu więc nagrzewanie złączki będzie mniejsze niż gdyby to spawać.
Można cały króciec owinąć szmatami i obficie nasączyć wodą myślę, że da to dość sprawne chłodzenie. Ale to są teoretyczne rozważania i dopiero próba wykonania takiego połączenia da odpowiedź czy jest to wykonalne.
Może już ktoś z forumowiczów robił podobne próby?

edde
10-06-2010, 19:11
gdzieś tu na forum był sposób z conexem: mufa stalowa wspawana w bufor, w conexie (coś takiego: mufa_zaciskowa_conex_ (http://www.allegro.pl/item1072965849_mufa_zaciskowa_conex_15mm_1_2_gz.ht ml)) rozwiercasz otwór na wylon tak aby go nasunąć na rurę, bo oryginalnie rura wchodzi tylko do połowy, wrzucasz wężownicę do bufora końcówkę wysuwając przez mufę, nakładasz conexa, wkręcasz w mufę, zaciskasz na rurze i gotowe

pga
10-06-2010, 22:18
Czy domyśla się ktoś dlaczego w zbiorniku Paradigmy zasilanie dolnej wężownicy jest podłączone przez widoczny na zdjęciu "dyszel".
Górna wężownica też jest podłączona w dość specyficznie.

Czy tego typu konstrukcja może być w czymś lepsza/gorsza od opisywanych tu na forum?

adam_mk
11-06-2010, 06:53
To są sposoby na dokładne i szybkie uwarstwianie wody.
Gaszenie turbulencji, która uśrednia temperatury warstw.
Im chodzi o to, żeby wielka beczka była "szybka" i dynamiczna w pracy.
5 minut ładowania i już pełen efekt - ciepła woda jest (tyle, że po 5 minutach jest jej mało)
Ale ma swoje pełne "kranowe" parametry.

Zakładają takie uwarstwianie, że na odpowiednich wysokościach stale mają odpowiednio różne temperatury.
(różne przeznaczenie)


Te wyprowadzenia....
Connex jest dobry - ale mechanicznie zaciśnięty.
Działa nieźle, byle nim nie kiwać (miedź jest miękka).
Twardy lut w temperaturze około 630-730stC z dodatkiem srebra (Ag45) ślicznie łączy stal, mosiądz i miedź.
Robota idzie jak pożar lasu...

Adam M.

edde
11-06-2010, 07:10
a czemu służy i jak działa "zasyfonowane przyłączenie" ?

RAPczyn
11-06-2010, 07:38
masz jakieś "obrazki" tego może?

http://www.soltec-schroeder.de/speicher.htm
http://www.paradigma.de/3614894-a2F0X2lkPTU3NjQ1-~de~HorizontalNavigation~Presse~Bilder~Sicht_Kateg orien.html
Są obrazy zbiorników, natomiast nie mam WFS-35 i PSPlus - będą pewnie w lipcu. Dam znać.

brachol
13-06-2010, 12:11
a ja mam takie pytanie odnośnie bufora czy lepiej zastosować bufor wysoki na 2,7 metra o średnicy 50 cm czy lepiej dać średnicę 60 cm i wysokość bufora 1,8 metra? pytam bo mogę ustawić bufora w 2 miejscach ale albo wysoki i mniejsza średnica albo niższy ale o większej średnicy

edde
13-06-2010, 20:22
nie za mały ten bufor? pierwszy 530 drugi 500 litrów, czy to może ja wariuję planując min. 1500 ( a najpewniej 1900l)...

brachol
13-06-2010, 20:28
nie za mały ten bufor? pierwszy 530 drugi 500 litrów, czy to może ja wariuję planując min. 1500 ( a najpewniej 1900l)...

nie mam więcej miejsca na bufor i wolę mieć taki niż w ogóle a poza tym głównie mi jest potrzebny do magazynowania nadmiaru ciepła powstającego przy paleniu w kominku z PW

adam_mk
13-06-2010, 20:59
No, duże pudełko na ciepło to to nie jest. ale....
Pozwoli tak palić w kominku, żeby komina 3 razy w tygodniu nie trzeba było czyścić...
Chyba u Ciebie to bez większego znaczenia.
Wybierz korzystniejszą lokalizację i zrób taki, jaki wyjdzie.
Fakt! Lepszy taki jak żaden.
Adam M.

kszew
15-06-2010, 21:44
Mam bufor z deklem zakładanym od spodu mocowanym na śruby (połączenie jak kryzy). I teraz mam dylemat czym to połączenie uszczelnić? Silikonem? Wkładkami gumowymi? Czy jeszcze coś innego. Co będzie najtrwalsze?

robdk
16-06-2010, 06:39
Mam bufor z deklem zakładanym od spodu mocowanym na śruby (połączenie jak kryzy). I teraz mam dylemat czym to połączenie uszczelnić? Silikonem? Wkładkami gumowymi? Czy jeszcze coś innego. Co będzie najtrwalsze?

GAMBIT (kryngielit, igielit itp.) namoczony w pokoście. Będzie trzymać na lata. Ale nie ma dostępnych gotowych uszczelek o tej średnicy, trzeba sobie wycinać samemu. A i grubości 4-5 mm. Wycinać z całej płyty przecinakiem. Najlepiej pójść do chłopaków z Ciepłowni miejskiej, oni maja i za przysłowiową flaszkę da się załatwić ;)

adam_mk
16-06-2010, 06:58
Da się zamówić przez sieć.
Tylko...
Ceny są BARDZO różne!
Od 45zł/szt do 750zł/szt. (sam mam to za sobą).

Posmarować towotem (smarem).
Od lat się sprawdza...

Adam M.

r7m8
16-06-2010, 17:52
Zastanawiam się czy dało by radę tak "wytresować" powrót w buforze aby trafiał mniej więcej na "swoją" warstwę?
Gdyby powrót puścić od spodu przy pomocy takiej rury z wypustami skierowanymi tak jak na rysunku i jeszcze dodatkowo wzdłuż ścianki bufora aby zminimalizować burzenie uwarstwienia. Działało by to?

http://img203.imageshack.us/img203/9541/powrt.jpg

adam_mk
16-06-2010, 18:09
Bardzo trzeba się spocić, żeby tą metodą się udało.
Ale...
Zobacz sam początek tematu.
Jak zład się wolniuteńko obraca wewnątrz tego walca, to wtedy to, o co Ci chodzi "robi się samo".
Stróżka powrotu po ściance sączy się na odpowiednią dla nie wysokość zładu BEZ turbulencji...

DLATEGO te łuki hamburskie i ich odpowiednie skierowanie (pobór/oddawanie).
Tak jest prościej...

Adam M.

r7m8
16-06-2010, 20:36
Jak zład się wolniuteńko obraca wewnątrz tego walca
Adam M.

Tak, rozumiem tylko ja mam większy problem bo przymierzam się, na razie bardzo wstępnie, do klocka 80x120x185 a tam z tym wolniuteńkim obracaniem się zładu będzie raczej ciężko dlatego chcę po ściance puścić takie coś.
Jeżeli pole przekroju tej rury będzie kilkakrotnie większe od rurki powrotu to woda dostająca się tam będzie bardzo wolno się przemieszczać i sączyć się przez te wypusty, które będą dla niej "najwygodniejsze".
Można jeszcze to usprawnić w ten sposób, że samo przyłącze powrotu zrobić już większe np z dwucalówki i ten kawałek rury tuż przy buforze na długości 30 - 40 cm zrobić też o takim przekroju.
Przy takim spowolnieniu przepływu powinno to się tam ładnie warstwowo układać.

adam_mk
17-06-2010, 03:25
Podejmujesz spore wyzwanie!
Oczywiście, proponowane przez Ciebie rozwiązanie powinno się sprawdzić.
Tylko ten kształt mnie nieco niepokoi....

Nacisk na ścianę boczną...
120 x 185 = 22200 (cm2)
A jedna atmosfera (no, bar...) to 1 kg/cm2
Czyli na jedną ściankę wychodzi 22 tony 200kg.
Stężenia muszą przenosić ze 44 tony 400kg i to BEZ UDERZEŃ WODNYCH!!!

Przemyśl problem i zrób je poprawnie.

Adam M.

RAPczyn
17-06-2010, 06:10
Widziałem kiedyś zbiornik z taką "choinką" na środku i jak u ciebie są "wypusty" są skierowane do góry tak tam były w dół.

herakles
17-06-2010, 07:49
Widziałem kiedyś zbiornik z taką "choinką" na środku i jak u ciebie są "wypusty" są skierowane do góry tak tam były w dół.

Tak powinno być. A tak się zastanawiałem, czy nie lepiej taki powrót zrobić na zewnątrz bufora.

RAPczyn
17-06-2010, 08:01
A może mnie pamięć zawodzi z tymi "wypustami" ?? Poszukam.

r7m8
17-06-2010, 17:34
Podejmujesz spore wyzwanie!
Oczywiście, proponowane przez Ciebie rozwiązanie powinno się sprawdzić.
Tylko ten kształt mnie nieco niepokoi....

Nacisk na ścianę boczną...
120 x 185 = 22200 (cm2)
A jedna atmosfera (no, bar...) to 1 kg/cm2
Czyli na jedną ściankę wychodzi 22 tony 200kg.
Stężenia muszą przenosić ze 44 tony 400kg i to BEZ UDERZEŃ WODNYCH!!!

Przemyśl problem i zrób je poprawnie.

Adam M.

Adamie, z teorii to ja dość kiepski jestem ale wyobraźnię mam rozwiniętą nieźle.
Idąc Twoim tokiem rozumowania wyobraźmy sobie, że mamy do czynienia z dziesięciokrotnie mniejszymi wielkościami przy zachowaniu proporcji.

Czyli nacisk na ściankę boczną
12 cm x 18,5 cm = 222 (cm2)
1 atmosfera to 1 kg/cm2
Czyli na jedną ściankę mamy nacisk 222 kg a stężenia muszą wytrzymać 444 kg
Tylko nijak to się ma do rzeczywistości bo to pudełko ma niecałe 2 LITRY !

Przy układzie otwartym mamy do czynienia z parciem hydrostatycznym.
Wlazłem na jakieś forum matematyczne gdzie były przykłady obliczania parcia.
Podstawiłem do wzoru te wartości jw i wyszło mi ok. 2 kg nacisku na ściankę.
Uruchamiam wyobraźnię: biorę arkusz dość grubej folii i formuję z niej kostkę o wymiarach 12 x 18 x 8 cm, nalewam wody i aby mi tej folii woda nie rozepchnęła ściskam ją dłońmi z siłą chyba nie większą niż te 4 kg?

Wzór wygląda tak:

N = p h0 g S

P - gęstość cieczy

h0 – głębokość środka ciężkości

S – powierzchnia ściany

Czyli 1000kg/m3 x 0,925m x 9,80665 x 2,22 m2

Wyszło mi ok. 2 tony nacisku na dużą ściankę.
Stężeń na tej ściance przewidywałem 10 szt. Czyli mam średnio po 400 kg na stężenie.
Są to wartości uśrednione. Po zmianie środka ciężkości na wysokości dolnych stężeń wyszło mi 650 kg na stężenie (po 325 na ściankę) a dla górnych 240 kg (po 120).

Jak wcześniej napisałem nie jestem orłem w przeliczaniu wzorów matematycznych ale te wyniki wydają mi się miarodajne.

herakles
17-06-2010, 19:34
Się spało na fizyce....
Ciśnienie, p=Fn/S (siła nacisku / powierzchnię).
W układzie otwartym(przy wyłączonych pompach)
1 bar to 100kPa
ciśnienie zależy wyłącznie od wysokości słupa wody i w przypadku 10m będzie równe około p=100kPa

przy zbiorniku 80x120x185 (0,8x1,2x1,85) eee nie robi się kwadratowych zbiorników, to się rozleci, parcie na większą ścianę boczną wyniesie 100kPa*1,2m*1,85m=222kN czyli z taką siłą z jaką naciska na podłoże ciężar o masie około 22tony. Dlatego robi się okrągłe zbiorniki bo wtedy ciśnienia rozkładają się równomiernie i równomiernie rozciągają całą konstrukcję, czego nie da się osiągnąć w klockach, poza tym koło, ma najmniejszy z możliwych obwód ze wszystkich figur przy zachowaniu tej samej powierzchni, więc to same ciśnienie wywiera najmniejszy nacisk na ścianki boczna bryły której podstawą jest koło aniżeli inna figura geometryczna z tego wzlędu, że ich powierzchnia jest najmniejsza. A jak włączymy jakąś pompę, albo coś odkręcimy i damy dodatkowo 3 bary to masz 100 ton na jedną ściankę. STO SAMOCHODÓW OSOBOWYCH.

edde
17-06-2010, 19:43
ja ruszyć wyobraźnią po takich postach to wychodzi ze te wszystkie posiadanie (również przez forumowiczów) od lat zbiorniki prostopadłościenne już dawno nie powinny istnieć... no chyba że to jakieś silnie sztańskie wynalazki są :)

adam_mk
17-06-2010, 20:02
I widzisz!
Jest, k u r w a, za co płacić, jak kto taki zrobi dobrze, czy nie?!

Wczoraj mi stężenia w mniejszym wywaliło i poprawiałem!
Drobny błąd na spawie. Dupło tak, że chłopaki przy maszynach skoczyli na metr w górę! To spory bębenek jest.
Dałem po poprawkach 2 godziny na ciśnieniu 2 razy większym, jakie kiedykolwiek tam będzie.
Wytrzymał, choć prostopadłościenny bydlak.

Zrób sobie taki jeden - to Ci si ę oczy otworzą.

Postudiujesz jakiś czas moduł Yanga, materiałoznawstwo, fizykę, kratownice, sumowanie wektorowe sił i podobne - i też będziesz taki miał!

NAPRAWDĘ wychodzą tam dziesiątki ton!
Adam M.

r7m8
17-06-2010, 21:31
I widzisz!
To spory bębenek jest.

NAPRAWDĘ wychodzą tam dziesiątki ton!
Adam M.

http://forum.muratordom.pl/images/smilies/smile-2.gif

No membrana z takiej ścianki sporawa jest i gdy drgnie to prawdziwa fala uderzeniowa się robi hehe.

Wszystko się zgadza, te dziesiątki ton to oczywiście tam są jeżeli wytworzymy ciśnienie np. 1 bar.
Wtedy w tym moim stężenia będą rozciągane siłą ok. 4 i pół tony każde.
A gdyby ktoś podpiął to do wodociągu to zrobiło by się ze 12 ton na jedno jedyne stężenie!
Dlatego trzeba to zrobić w układzie otwartym z rurą przelewową nie mniejszą niż 1 cal żeby w razie czego swobodnie się tam przelało i nie podbiło ciśnienia.


Się spało na fizyce....
ciśnienie zależy wyłącznie od wysokości słupa wody i w przypadku 10m będzie równe około p=100kPa


Twoje wyliczenia są prawidłowe wyłącznie jeżeli chodzi o parcie na powierzchnię poziomą.
To oczywiste, że słup wody o przekroju 2,22 m2 i wysokości 10 m, jak napisałeś, będzie parł na podłoże z siłą 22 ton bo w rzeczywistości tyle waży.
Co jednak ma to wspólnego ze słupem wody o wysokości 1,85 m ?
Woda w takim buforze waży ok. 1,8 tony więc absolutnie nie może wywierać większego nacisku na spód niż wynosi jej masa.
Natomiast parcie na ścianki boczne będzie mniejsze bo do wyliczeń zamiast wysokości słupa wody bierzemy tzw. głębokość środka ciężkości czyli w tym przypadku 0,925 m.
Co innego gdy wzrasta ciśnienie, wtedy możemy mówić o dziesiątkach ton.

herakles
17-06-2010, 21:58
Ciśnienie działa we wszystkich kierunkach. Co prawda uprościłem sobie trochę model poprzez pominięcie różnicy ciśnień na samej wysokości bufora, w moim modelu to uproszczenie prowadzi do błędu rzędu niecałych 20% co w rozważaniu teoretycznym i poglądowym uznałem za nieistotne. Jeżeli będziesz miał 1,8 tony wody w zamkniętym zbiorniku i podłączysz do tego rurkę wysokości 9m to ciśnienie(czyli siła działająca na jednostkę powierzchni) będzie 10 krotnie większe niż gdyby tej rurki nie było, przy założeniu wysokości zbiornika 1m.
Ciśnienie nie zależy od ilości, lecz od wysokości słupa.
http://www.cezasglob.pl/produkty/pics/92_208.jpg

Jani_63
17-06-2010, 22:06
A może mnie pamięć zawodzi z tymi "wypustami" ?? Poszukam.
Nie zawodzi :)
Jeśli mówimy o tym samym, to wypusty były skierowane w dół, tylko dotyczyło to rozprowadzenia (uwarstwiania) nie powrotu, a ładowania a kolumny solarnej
14095

adam_mk
18-06-2010, 07:41
Dzięki mpopław!

Może zakuma, bo niedomówienie nam wyszło...

Adam M.

coulignon
18-06-2010, 20:18
Mam bufor z deklem zakładanym od spodu mocowanym na śruby (połączenie jak kryzy). I teraz mam dylemat czym to połączenie uszczelnić? Silikonem? Wkładkami gumowymi? Czy jeszcze coś innego. Co będzie najtrwalsze?

Płyty uszczelniające - im cieńsza tym lepsza (zależy od błędów kształtu kołnierza) bo "uszczelka najlepiej trzyma gdy jej nima"
http://www.gambit-lubawka.pl/strona/pyty_uszczelkarskie1
http://www.polonit.com.pl/oferta.php?kategoria=1

To są producenci. Jest jeszce paru wycinaczy uszczelek:
http://www.ccw.pl/
http://www.spetech.com.pl/
Czy też zakład remontowy Rekom w Kędzierzynie.

coulignon
18-06-2010, 20:29
Posmarować towotem (smarem).
Od lat się sprawdza...

Adam M.

Jezus Marian nie!
Zadnych towotów, żadnych pokostów - to jest najszybsza drogo do skrócenia życia takiej uszczelki - szczegolnie tej gorszej jakości.

adam_mk
19-06-2010, 06:23
Wiem.
Są specjalne mazidła...
Mnie oferowano w hoboku 10kg...
Tyle, że ja już dawno w węźle cieplnym osiedla nie siedzę...

Adam M.

rafaladam
20-06-2010, 15:36
Ku przestrodze sprawdzajcie towar przy kurierze przy zakupach przez internet, ja niestety tego nie zrobiłem :((

adam_mk
20-06-2010, 17:27
Sama prawda, ale...
I tak musiałbyś odciąć taki kawałek, bo jakieś wyprowadzenie tej wężownicy zrobić trzeba.
Odcina się fragment z kręgu i z tego robi się te wyprowadzenia.
Odpadnie Ci z 0,5mb.
Nie tragedia.
Są złączki typu "mufka".
Drugie spłaszczenie wytniesz i załatasz mufką.

Ale fakt!
Wkurzają takie zdarzenia...

Adam M.

r7m8
20-06-2010, 17:30
jeśli bufor z zbiornikiem wyrównawczym zawieszonym 10 metrów nad dnem bufora to wtedy zaczynają się schody

mpoplaw dzięki za zwrócenie mi uwagi na to naczynie wzbiorcze bo faktycznie podłączenie naczynia zmienia sytuację.
W tej całej dyskusji brakuje mi konkretów.
Żeby mówic o konkretach trzeba zrobić chociaż przybliżone obliczenia.
Naczynie u mnie będzie maximum 8 m nad posadzką kotłowni zatem ciśnienie w buforze będzie wynosiło ok. 0.8 bara ale dobrze jest mieć jakiś zapas więc powiedzmy, że to będzie 1 bar.
Jak wyliczył Adam przy takim ciśnieniu na ściankę 120 x 185 cm mamy 22 tony nacisku czyli 44 tony na rozciąganie stężeń.
Stężeń ma być 10 zatem ok. 4,5 tony na stężenie.
Stal gatunku St3S ma wytrzymałości na rozciąganie ok. 70 kG/mm2.
Przewidywałem pręty Ø12 zatem 6x6x3,14=113 mm2.
113 mm2 x 70 = 7910 czyli jest prawie 3,5 tony zapasu.
Gdyby rozpatrywać układ zamknięty i przyjąć 3 bary to wtedy Ø12 już nie wystarczy bo
4,5 x 3 = 13,5 tony a to jest prawie maksymalna wartość dla Ø16 więc układ zamknięty odpada.
Stężenia stężeniami ale trzeba zrobić porządny dekiel bo on takich stężeń miał nie będzie więc te wzmocnienia z ceownika o których pisałem wcześniej są całkiem na miejscu.


a masz już pomysł gdzie kupić na to blachę ??


Co do blachy to nie zastanawiałem się nad tym ale widziałem w necie, że niektóre składy stali oferują arkusze o szerokościach np. 2 m i dowolnej długości do 8 metrów o ile się nie mylę.
Nie wiem co oferują w mojej okolicy, gdy zrobię rekonesans dopiero będę wiedział co i jak, z wnioskami oczywiście podzielę się.

edde
21-06-2010, 00:16
.........
Stal gatunku St3S ma wytrzymałości na rozciąganie ok. 70 kG/mm2.
.........

a czy ten parametr to nie jest wartość graniczna, przy tej wartości następuje zerwanie? bo jeśli tak to znacznie szybciej zacznie się rozciąganie i z prostopadłościanu zrobi się beczka, poza tym zdaje się ze środkowe stężenia będą znacznie bardziej obciążone od pozostałych?
jak dla mnie zbyt dużo wątpliwości dla tego kształtu jak na debiut z buforem, zamierzałem zbiornik oryginalny walcowy zbiornik hydroforowy (odżelaziacz) fi0,8 x h1,85m ciachnąć wzdłuż (w pionie jakby) i zrobić wstawkę z blachy płaskiej, ale żeby osiągnąć zadowalającą pojemność musiałbym rozszerzyć go o jakieś 60 cm, a to już niemało, kłopotliwa robota, stężenia, dekiel, zbyt dużo komplikacji jednym słowem no wiec zdobyłem drugi taki sam zbiorniczek (po wycięciu dolnej dennicy i zakończeniu go kołnierzem jedne będzie maił pojemność ok. 900l, dwa 1800), postawie je w pionie obok siebie i połączę, tylko na razie czasu a tonie mam, poleżą sobie chyba do jesieni...
tu pierwszy materiał w transporcie:
http://img718.imageshack.us/img718/9091/1zb.jpg (http://img718.imageshack.us/i/1zb.jpg/)

i drugi:
http://img716.imageshack.us/img716/6247/2zb.jpg (http://img716.imageshack.us/i/2zb.jpg/)

adam_mk
21-06-2010, 06:44
Łączy się to łatwo.
Sam połączę (na razie, bo tyle TERAZ mam) ze 3 tony zładu.
Jest tu wątek, jak się to robi.
Adam M.

herakles
21-06-2010, 07:41
Tak sobie czytam i myślę, czy zbiornik buforowy powinien mieć wężownicę do CWU? Załóżmy, że grzejemy go do 80stC w wężownicy cwu będzie się odkładał kamień, czy nie? Do ilu st. przeciętnie się grzeje bufor?

adam_mk
21-06-2010, 07:53
"czy zbiornik buforowy powinien mieć wężownicę do CWU?"

Może, ale nie musi....
Jest Ci potrzebna CWU tak grzana?
Wstaw...

"w wężownicy cwu będzie się odkładał kamień"
NAPRAWDĘ jesteś tego PEWNY?!!!
Postudiuj ten problem.
Chemia, elektrochemia, szereg elektrochemiczny metali itp...
Słyszałeś o metalach "szlachetnych"?
Znasz ich właściwości (chemiczne, nie rynkowe!)?

Bufor grzejesz do tylu stC do ilu chcesz lub możesz...
Wodny zwykle do 90stC. znosi spokojnie.

Adam M.

herakles
21-06-2010, 09:14
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kamie%C5%84_kot%C5%82owy
Pow 60st z wody już wytrąca się kamień.

Czy jest mi potrzebna CWU tak grzana?

Dobre pytanie. W każdym razie ja i moja rodzina zużywamy baaaardzo dużo ciepłej wody, na razie mieszkamy w bloku i wody ci u nas dostatek, w tym ciepłej, ale wiem, że bojler 140l to dla nas o połowę za mało na wieczorne chlupanie. Pytanie czy taka wężownica sobie poradzi?

No i co tu ma do rzeczy szereg elektrochemiczny, tyle że kamień popłynie zatkać baterię stalową.

adam_mk
22-06-2010, 08:39
"No i co tu ma do rzeczy szereg elektrochemiczny, tyle że kamień popłynie zatkać baterię stalową. "

Myj się w zimnej...
Przeprowadź się w góry, tam jest miękka woda....
Poskarż się mamie....
Protestuj przed Sejmem czy w innym miejscu....

CO mam zrobić z tym faktem fizycznym?
JAKIEJ rady udzielić?
Systemy CWU się zakamieniają i zużywają.
Taka jest natura tego procesu.
Wtedy albo się je odkamienia, albo wymienia. Tak było, jest i będzie...

Zrób sobie w systemie CWU "pułapkę" na ten kamień, jak MUSISZ.
I pij sporo mineralki, żeby na zawał młodo nie zejść... (JEST związek!)
"Pułapkę" wymienisz co paręnaście lat i będzie dobrze.

Adam M.

herakles
22-06-2010, 09:10
Pułapkę, czyli, możesz rozwinąć temat.

k62
22-06-2010, 09:21
Wpisz w wyszukiwarkę
site:forum.muratordom.pl "zmiękczacz wody"

herakles
22-06-2010, 09:38
A fu. A nie ma jakiś mechanicznych pułapek? Tzn, za wężownicą jakieś coś na kamień, który się wytrącił?

adam_mk
22-06-2010, 09:45
Żelazny baniak z żelazną siatką zwiniętą w kłębek...
Taki odmulacz..
Adam M.

Piwoslaw
22-06-2010, 15:13
Jeśli zagadnienie 2 spiral grzewczych został już poruszony, to przepraszam za przeoczenie i proszę o odesłanie mnie do kąta;) A jeśli nie, to...
Czy jest sens robienia dwóch spiral grzewczych? Załóżmy, że do bufora chciałbym wrzucać ciepło z wentylacji, za pośrednictwem PCi, poza tym solarek. Jak wtedy rozmieścić spiralki? Jedna nad drugą, przy czym ta cieplejsza (solar) na górze? Czy obok siebie, ew. z częściową przegrodą między nimi?
http://forum.muratordom.pl/attachment.php?attachmentid=14499&d=1277215525 http://forum.muratordom.pl/attachment.php?attachmentid=14500&d=1277215531

adam_mk
22-06-2010, 15:55
A potrafisz wykonać wariant "b" ?

Zrobiłbym "a".
Łatwiej i zadziała.
A poza tym...
Da się to zrównolieglić na zewnątrz baniaka, jakby co...

Adam M.

Jani_63
22-06-2010, 16:20
Wydaje mi się że w takim układzie powinno działać optymalnie.
14502

adam_mk
23-06-2010, 07:46
Można tak.
Byłoby dobrze, ale...
To dodatkowa i wcale nie łatwa (bez odpowiedniego oprzyrządowania) robota.
Można, ale nie trzeba, jak mi się wydaje.
Adam M.

herakles
25-06-2010, 12:34
Przeczytałem ten wątek pooglądałem troszkę jak to robią inne firmy za tysiące ojro i sporządziłem sobie taki oto rysuneczek:
http://img685.imageshack.us/img685/5643/projbuf.png (http://img685.imageshack.us/i/projbuf.png/)

Co o tym myślicie? Oczywiście rysunek jest poglądowy, wloty i wyloty co mają tworzyć wir, a końcówka od solara ma być prostopadle do boku bufora, tak aby tego wiru nie zagłuszać.

No i teraz zaczyna się myślenie, z czego takie coś w środku zrobić. Może z jakiejś żywicy epoksydowej, czy jakiegoś takiego materiału, który dodatkowo jest izolatorem? Formy zrobić sobie ze styropianu i zrobić taki wkład? Czyli jak to się ładnie mówi trochę popularnej "rzeźby" w prawie dosłownym tego słowa znaczeniu. Siatka, żywica, siatka żywica itd.

Aha i nie piszcie mi że zerżnąłem rozwiązania od kogoś, czy z jakiejś firmy, bo oczywiście zerżnąłem i zdaje sobie z tego sprawę.

rafaladam
25-06-2010, 20:48
Może ktoś mi pomoże w sprawie uszczelek.
Mój bufor ma średnicę 105 cm i będzie się składał z 3 segmentów skręcanych na kołnierze (szerokość drzwi), potrzebuje więc 2 okrągłych uszczelek o średnicy wewnętrznej około 105cm a zewnętrznej około 118cm. Szukałem troszkę w google firm zajmujących się produkcją uszczelek, wysłałem kilka zapytań i odpowiedzi wahały się pomiędzy 400 a 600 PLN plus VAT. Natomiast uszczelki sprzedawane na metry pomiędzy 30 a 50 PLN za metr bieżący ale wolałbym uszczelkę w całości.
Wydaje mi się że to jest drogo.
Znalazłem na allegro maty EPDM, są różne, taka jaka mnie interesuje to 5mm i odporność do 120 stopni, koszt około 70 PLN za metr (ja potrzebuję odcinek 1,20 x 2,5 czyli 3 metry). Jak wytnę z tego uszczelki to zostanie mi sporo odpadów m in. dwa pełne koła o fi 100. Innymi słowy zapłacę z wysyłką jakieś 230 PLN i zostanie mi masa bezużytecznych odpadów. Może ktoś zaproponuje mi tańsze rozwiązanie lub np. zna firmę która sprzedaje gotowe uszczelki z EPDM i nie chce za to 500 PLN.

Myślałem również o tym żeby taki placek o fi 100 przykleić do dna bufora, wtedy wężownica do solara mogła by częściowo leżeć na dolnej dennicy i nie było by bezpośredniego styku stali z miedzią.

Piotr G
25-06-2010, 22:53
spróbuj może do tego uszczelnienia

http://www.soudal.pl/index.php/limit_15/produkty-profesjonalne/uszczelniajace-i-klejace/gasket-seal-silikon-wysokotemperaturowy.html

przy mniejszych średnicach w połączeniach kołnierzowych bez zastrzeżeń

Piotr

adam_mk
26-06-2010, 09:06
Źle trafiłeś. Ja trafiłem kiedyś na uszczelkę za 87zł o podobnym wymiarze.
Też miałem odpowiedzi po kilka setek...
Jeszcze bym poszukał.
Adam M.

rafaladam
28-06-2010, 23:18
Może ktoś mi pomoże w sprawie uszczelek.
Mój bufor ma średnicę 105 cm i będzie się składał z 3 segmentów skręcanych na kołnierze (szerokość drzwi), potrzebuje więc 2 okrągłych uszczelek o średnicy wewnętrznej około 105cm a zewnętrznej około 118cm. Szukałem troszkę w google firm zajmujących się produkcją uszczelek, wysłałem kilka zapytań i odpowiedzi wahały się pomiędzy 400 a 600 PLN plus VAT. Natomiast uszczelki sprzedawane na metry pomiędzy 30 a 50 PLN za metr bieżący ale wolałbym uszczelkę w całości.
Wydaje mi się że to jest drogo.
Znalazłem na allegro maty EPDM, są różne, taka jaka mnie interesuje to 5mm i odporność do 120 stopni, koszt około 70 PLN za metr (ja potrzebuję odcinek 1,20 x 2,5 czyli 3 metry). Jak wytnę z tego uszczelki to zostanie mi sporo odpadów m in. dwa pełne koła o fi 100. Innymi słowy zapłacę z wysyłką jakieś 230 PLN i zostanie mi masa bezużytecznych odpadów. Może ktoś zaproponuje mi tańsze rozwiązanie lub np. zna firmę która sprzedaje gotowe uszczelki z EPDM i nie chce za to 500 PLN.

Myślałem również o tym żeby taki placek o fi 100 przykleić do dna bufora, wtedy wężownica do solara mogła by częściowo leżeć na dolnej dennicy i nie było by bezpośredniego styku stali z miedzią.

No i kupiłem płytę będę wycinał uszczelki, tak na marginesie może ktoś potrzebuje uszczelki o zewnętrznej średnicy około 1 metra, ponieważ sporo mi tego zostanie :)) grubość 5mm

Mam jeszcze dwa pytania

Czy na lejek mogę wykorzystać blachę z tzw. aluocynku, czy nie będzie się to chemicznie gryzło z miedzią i stalą?

Czy jest inna opcja połączenia pieca z buforem niż rurki stalowe? Jakaś miedź, pex czy miedź w pexie. Jak to wygląda w praktyce? Droga z pieca do bufora około 3 metrów.

adam_mk
28-06-2010, 23:38
Kichaj na te metry.
Temperatury zobacz!
Zobacz co zostanie z pexa jak go parę razy dobrze zagotujesz.

Wiesz co to anoda magnezowa?
Wiesz co robi?
Wiesz, że znika, jak robi to co ma robić?
Wiesz, że alu jest bliżej magnezu jak żelazo?

Nie cuduj i daj ohydną czarną stal gwoździową.
Po pierwszym zagrzaniu ślicznie pokryje się warstewką kamienia kotłowego i nic więcej się z nią dziać nie będzie.
Myli Ci się bojler, gdzie masz stale nową, natlenioną i twardą wodę ze zładem CO.
Jak już MUSISZ wydziwiać - to napełnij deszczówką!
To przecież destylatka...

Adam M.

rafaladam
29-06-2010, 20:41
Kichaj na te metry.
Temperatury zobacz!
Zobacz co zostanie z pexa jak go parę razy dobrze zagotujesz.

Wiesz co to anoda magnezowa?
Wiesz co robi?
Wiesz, że znika, jak robi to co ma robić?
Wiesz, że alu jest bliżej magnezu jak żelazo?

Nie cuduj i daj ohydną czarną stal gwoździową.
Po pierwszym zagrzaniu ślicznie pokryje się warstewką kamienia kotłowego i nic więcej się z nią dziać nie będzie.
Myli Ci się bojler, gdzie masz stale nową, natlenioną i twardą wodę ze zładem CO.
Jak już MUSISZ wydziwiać - to napełnij deszczówką!
To przecież destylatka...

Adam M.

Z pełną pokorą przyznaję że na chemii się nie znam, a o aluocynk pytam dlatego że sąsiad niedawno krył tym stodołę i zostało mu kilka arkuszy więc dostanę arkusz 1x2 za przysłowiową flachę.

Ja również uważam że rozwiązania najprostrze są najlepsze :))

herakles
30-06-2010, 07:17
Przeczytałem ten wątek pooglądałem troszkę jak to robią inne firmy za tysiące ojro i sporządziłem sobie taki oto rysuneczek:
http://img685.imageshack.us/img685/5643/projbuf.png (http://img685.imageshack.us/i/projbuf.png/)

Co o tym myślicie? Oczywiście rysunek jest poglądowy, wloty i wyloty co mają tworzyć wir, a końcówka od solara ma być prostopadle do boku bufora, tak aby tego wiru nie zagłuszać.

No i teraz zaczyna się myślenie, z czego takie coś w środku zrobić. Może z jakiejś żywicy epoksydowej, czy jakiegoś takiego materiału, który dodatkowo jest izolatorem? Formy zrobić sobie ze styropianu i zrobić taki wkład? Czyli jak to się ładnie mówi trochę popularnej "rzeźby" w prawie dosłownym tego słowa znaczeniu. Siatka, żywica, siatka żywica itd.

Aha i nie piszcie mi że zerżnąłem rozwiązania od kogoś, czy z jakiejś firmy, bo oczywiście zerżnąłem i zdaje sobie z tego sprawę.


Haaaaloo.....

Jakieś opinie, no i jakieś pomysły, z czego wykonać te wewnętrzne lejki?

adam_mk
30-06-2010, 07:51
To tylko kierownice strug.
Obciążeń nie przenoszą....
Zrób dobrze zwymiarowany rysunek i wal na jaką blacharnię!
Usłyszysz kilka wyrazów nie do druku, ale zrobią...
No i odpowiednio zedrą!
Co najmniej 100% więcej jak za rynnę tej długości! :lol:

Przemyśl JAK potem tam te potrzebne rury powkładasz....
JAK CI SIĘ ZDAJE?
CZEMU zaproponowana przezemnie konstrukcja, która działa identycznie, jest nieco prostsza?

Adam M.

herakles
30-06-2010, 09:00
Myślałem o żywicach epoksydowych, niestety nie ma w necie wyczerpujących informacji jak to się zachowuje w temperaturach okolic 100st. Wtedy bym sobie sam wyrzeźbił.

adam_mk
30-06-2010, 09:26
Dzwoń do Sarzyny (producent). Pogadaj z kim. Technolog byłby niezły.
Stałe 100stC dla epoksydu to nie straszne jest.
Bloki silników się tym czasem klei...
Adam M.

herakles
30-06-2010, 10:08
Wysłałem majla do ich labolatorium, zobaczymy. Macie jakieś jeszcze inne pomysły na materiał do rzeźbienia?

herakles
30-06-2010, 16:12
No i zadzwonili nawet. Gość mówił, że w temp 90 st to zacznie mięknąć. Ale do 90 st ma być twarde. Największą odporność na temperaturę ma epidian 5 utwardzany utwardzaczem Z1. Ale niestety 90 st to za mało, jak podhajcuje i się zapomnę to wolałbym aby to wytrzymało więcej.
Ma ktoś pomysł na inny materiał? (Oprócz stali).

olorider
30-06-2010, 23:29
No i kupiłem płytę będę wycinał uszczelki, tak na marginesie może ktoś potrzebuje uszczelki o zewnętrznej średnicy około 1 metra, ponieważ sporo mi tego zostanie :)) grubość 5mm

Witam, ja potrzebuję pierścień 90/80cm. Dam znac na priv.

Piczman
01-07-2010, 13:56
Dzwoń do Sarzyny (producent). Pogadaj z kim. Technolog byłby niezły.


Rzut beretem ode mnie.
Mam tam swoje "wtyki" .
Jak by było trzeba ,,,

adam_mk
01-07-2010, 15:53
Zapamiętałem! :lol:
Czasem jakiś problem wyskoczy...
Adam M.

herakles
02-07-2010, 07:21
Mam materiał:
Liminat Szklano-Epoksydowy, czyli tkanina szklana jakiej pełno na popularnych portalach aukcyjnych, epidian 5 utwardzony Z1 do rozważenia jeszcze inne żywice. Pozostaje zrobić próbkę i pogotować.

adam_mk
02-07-2010, 08:10
Ukształtujesz to siłą woli? :o
JAK zrobisz kopyto dla tego laminatu?
Z CZEGO?

Idźże na jaką blacharnię...

Adam M.

r7m8
02-07-2010, 15:21
JAK zrobisz kopyto dla tego laminatu?
Z CZEGO?

Może z tektury by się dało?
Zwinąć rulon, dokleić lejek a po stwardnieniu żywicy pomoczyć w ciepłej wodzie, tektura powinna rozmięknąć i w miarę łatwo dać się usunąć.
Przed całą robotą warto by było sprawdzić odporność tekturki na "rozmiękczanie" bo nie każda łatwo nasiąka wodą.
Jeszcze jedna uwaga, powierzchnia powinna być starannie pokryta warstwą żywicy aby nie wystawały z niej nitki maty.bo w takich miejscach po latach gorąca woda mogła by doprowadzić do rozwarstwiania się kompozytu.

edde
02-07-2010, 21:43
no właśnie, co za idiotyczny pomysł temat o buforach, o ogrzewaniu praktycznie, wrzucać do kominków?? przecież to w "Ogrzewaniu" powinno być! kogo można op...ić za to??

Jani_63
02-07-2010, 22:24
To jeszcze nic.
j-j ze swoim dziennikiem i spostrzeżeniami z użytkowania domu pasywnego ogrzewanego prądem został przeniesiony do Pomp Ciepła.
Kilka razy protestował w sprawie swojego wątku i nic to nie dało.

Jak tak dalej pójdzie zrobi się niezły rozpiź......:mad:

adam_mk
02-07-2010, 22:46
A!
To dlatego, że można sobie wyobrazić kominek z... płaszczem wodnym!
A jak płaszcz to i bufor...

Pewnie to...

Dobrze, że nie skasowali.

Adam M.

Jani_63
02-07-2010, 23:12
Adamie pewnie masz racje doszukując się pokrętnej logiki przypisania wątku do działu;)
Tyko kto z adminów wpadł na pomysł że kominek z PW ma monopol na współprace z buforem.
Badań nie prowadziłem :), ale co najmniej równie często jest wykorzystywany we współpracy z solarkami na przykład.

edde
02-07-2010, 23:22
może by do szanownych a. jaką petycję napisać? albo cuś...
kurde, mnie kominki nie interesują i tego działu nie czytam, dlaczego ktoś mnie do tego zmusza :(

adam_mk
03-07-2010, 00:29
Nie lubi kominków....
Podejrzane.....

:lol:

Adam M.

herakles
03-07-2010, 13:07
Nie zapominajcie, to forum tworzymy my, całkiem gratis, ale to ma swojego właściciela i ten właściciel ma prawo robić z nim co mu się podoba. Tym bardziej, jeżeli mu ktoś zapłaci, żeby wątek o tym jak samodzielnie zrobić bufor ukryć, schować, utrudnić odnalezienie etc. Także na pewno nie przez głupotę moderatorów, jak to się czasem zdaża na np. elektrodzie, moim skromnym zdaniem.

Co do mojej rzeźby to mam setki pomysłów, styro, gips, rury z pvc itd. ale zastanawiam się, czy nie zrobić tego faktycznie z blachy, albo jeszcze uprościć i zrobić projekt Adama. Mam jeszcze czas do namysłu, dom jeszcze nie stoi, ale myślę już teraz, żeby mieć wszystko przemyślane.

edde
03-07-2010, 22:08
Nie lubi kominków....
Podejrzane.....

:lol:

Adam M.


taa :) i to szczególnie tych z płaszczem ... :)

ps. ale cóż to? guru nas wysłuchał! jesteśmy w "Ogrzewaniu" !!!

Jani_63
03-07-2010, 22:21
Kominek z gatunku płaszcza i szpady.:)
Nawet nie zauważyłem ( dopiero jak przeczytałem twój post) że wątek trafił do działu w którym chyba będzie mu lepiej:cool:

edde
04-07-2010, 09:52
albo płaszcza i szpadla :)
szpadel do czyszczenia :)
a płaszcz ostatecznie do wywalenia...

r7m8
05-07-2010, 15:12
W ramach doskonalenia konstrukcji bufora forumowego proponuję taką konstrukcję lejka:

http://img46.imageshack.us/img46/166/lej.jpg

Wykonanie takiej konstrukcji nie wydaje mi się zbyt trudne a parametry i żywotność powinny być zadowalające

adam_mk
06-07-2010, 06:46
No!
Zwłaszcza wyporność...
Od narodzin będzie miało tendencje "ptasie" i będzie chciało wzlecieć pod sam szczyt baniaka...

Adam M.

herakles
06-07-2010, 07:24
żywica epoksydowa ze zbrojeniem z maty szklanej to nic innego jak laminat szklano-epoksydowy. Baaaaardzo mocny materiał i wyyyytrzymały na wysokie temperatury, blachę można tutaj spokojnie ściągnąć. Piankę wywalić, jest za lekka.
A więc zostawić sam laminat.
Poczytaj moje wątki na tej stronie poczynając od tego:
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?74235-Jak-quot-to-quot-si%C4%99-robi-czyli-bufor-ciep%C5%82a&p=4186372&viewfull=1#post4186372

r7m8
07-07-2010, 17:41
No!
Zwłaszcza wyporność...
Od narodzin będzie miało tendencje "ptasie" i będzie chciało wzlecieć pod sam szczyt baniaka...

Adam M.

Piankę wywalić, jest za lekka.


Parę stron wcześniej samir opisał jak swój lejek ocieplił właśnie pianką z tym, że nie zastosował żadnej osłony tej pianki. Jakoś mu ona nie "wzleciała". samir wiedział co robi, lejek z samej blachy będzie zawsze mniej efektywny niż ten z ociepleniem, nie muszę chyba wyjaśniać dlaczego.

Jani_63
07-07-2010, 21:05
Zdaje się że samir tą piankę na rurze wznośnej przymocował opaskami.

r7m8
07-07-2010, 22:06
Zdaje się że samir tą piankę na rurze wznośnej przymocował opaskami.

Zgadza się, jeżeli chodzi o samo zamocowanie pianki. Tak zamocowana ma jednak kontakt z gorącą wodą i to może mieć wpływ na jej trwałość.
W mojej propozycji pianka jest całkowicie "zamknięta" między blachą a kompozytem

adam_mk
08-07-2010, 06:49
Z urządzenia technicznego robisz ręcznie robiony majstersztyk (pracę mistrzowską).
Można, ale to trwa i zabiera bardzo dużo czasu.
Nie mówię, że pianka coś pogorszy.
A o ile polepszy?
0,00001%
Ale - można...

Adam M.

r7m8
08-07-2010, 14:52
Z urządzenia technicznego robisz ręcznie robiony majstersztyk (pracę mistrzowską).
Można, ale to trwa i zabiera bardzo dużo czasu.
Nie mówię, że pianka coś pogorszy.
A o ile polepszy?
0,00001%
Ale - można...

Adam M.
Jasne, że nie wiadomo na ile to polepszy ale jakoś nie przypominam sobie aby ktoś skrytykował pomysł samira a ja tylko go udoskonaliłem bo zasada działania pozostaje identyczna.
Gdybym robił to zarobkowo to na pewno nie było by mnie stać na takie „eksperymenty”, ale ja mam zamiar zrobić to dla siebie. Biorąc pod uwagę to, że bufor będzie mi służył minimum te dwadzieścia parę lat to każdy % sprawności się liczy.
Myślę, że ocieplenie lejka jest mało istotne w czasie gdy korzystamy z bufora ogrzewając cały dom bo ilość energii, która na przemian wpływa i wypływa z bufora w stosunku do tego co przenika przez ścianki lejka jest niewspółmiernie duża.
Co innego gdy sezon grzewczy się kończy i zaczynamy używać bufora tylko do CWU, wtedy nieocieplany lejek ma o wiele większy udział w uśrednianiu temperatury zładu.

pioos
08-07-2010, 20:38
Mam pytanie odnośnie dołu bufora czy musi stać na nóżkach czy może lepiej postawić go bezpośrednio na ociepleniu (mam na myśli jakąś piankę jak przy płytach do budowy hal)
Słyszałem że jak nie ma dostępu powietrza to może się skraplać woda (jak przy piecach)

Piotr G
08-07-2010, 20:50
Woda może się skroplić na początku gdy napełniasz bufor wodą z wodociągu i jest zimna - w czasie użytkowania nie ma takiej opcji aby woda w buforze była zimniejsza niż pomieszczenie wykropenie nie wystąpi. druga sprawa to właśnie powietrze jest wilgotne i wykrapla się wilgoć z powietrza

Zbiornik napełniony waży i to sporo żadne pianki nie dadzą gwarancji stabilności nóżki jak najbardziej a izolacja między nóżkami ale nie ze względu na wykraplanie a na straty ciepła

Piotr

edde
08-07-2010, 21:26
hmm, ale znowu te stalowe solidne "nóżki" to niezły radiator :(
jest jakiś sprytny a solidny sposób na jego obejście?

Jani_63
08-07-2010, 21:45
Można zastosować styrodur albo płyty ECOTHERM (odporność na odkształcenia, wynosząca min.150 kPa/m2).
Podstawa zbiornika o średnicy 80cm to 0,5m2 więc będzie sobie stało stabilnie tak jak sobie ustawisz na dzień dobry.;)

herakles
08-07-2010, 21:47
drewno? suche?

edde
08-07-2010, 22:15
chyba sztuką jest postawić to tak aby podstawa była na tyle sztywna i nie pracowała żeby nie wywierała sił na rury i przyłącza do bufora, bo jeśli ma to "ciągnąć" rury to ja dziękuję za wynalazki :) jednak tu stalowe solidne trzy nogi (jednak radiator) ma niewątpliwie przewagę, no ido tego nieskomplikowany i bez kombinacji :)
może na dole straty są na tyle niewielkie, ze do przełknięcia?

adam_mk
09-07-2010, 05:39
"Co innego gdy sezon grzewczy się kończy i zaczynamy używać bufora tylko do CWU, wtedy nieocieplany lejek ma o wiele większy udział w uśrednianiu temperatury zładu. "

No, tak 0,0001%....
Adam M.

pioos
09-07-2010, 21:33
A ja chyba mimo wszystko postawie swój na kawałku płyty z pianką przez to 0,5 m2 pow. dna może sporo uciekać gdy bufor będzie nabity.
Wydaje mi się że waga zrobi swoje (1,5 tony) i dociśnie go stabilnie do podłoża a izolacja będzie

adam_mk
10-07-2010, 06:25
Wiecie, że Nobla temu, co zagotuje szklankę wody, choćby palnikiem acetylenowym, "od góry"?

No, to tu macie taką nieco większą szklaneczkę...

Adam M.

RAPczyn
10-07-2010, 07:51
hmm, ale znowu te stalowe solidne "nóżki" to niezły radiator :(
jest jakiś sprytny a solidny sposób na jego obejście?

Plastikowe podkładki pod nóżki.

adam_mk
10-07-2010, 12:11
Opiankować te nóżki wkoło.
Z wężyka lub z pistoletu - z puszki.
Adam M.

Arkadiusz i Anna
17-07-2010, 16:17
Witam!!! Planuje bufor 1000 litrow i piec na paliwo stale dotego podlogowka i trzy grzejniki. Mam pytanie do was prosze opiszcie jak najlepiej to razem podłączyć. Bufor ma węzownice na cieplą wode z kwasiaka plus wężownica na solary .

adam_mk
17-07-2010, 18:12
A ile wyprowadzeń (króćców) i jakie ma ten bufor?
Do czego był konstruowany?
Adam M.

igo
23-07-2010, 16:08
Szukam, czytam i nie mogę znaleźć....jaka jest najlepsza temperatura dla kotła?
55 st kondensacja, ale czym wyżej tym mniejsza sprawność, ale czym niżej tym kocioł bardziej się zasadza.

Planuje zakup zaworu na podmieszanie powrotu. Myślałem o 70st. Czy to nie za dużo?

Bogusław_58
23-07-2010, 20:23
Można przyjąć, że są dwie sprawności:sprawność spalania i sprawność odbioru tego ciepła.Kocioł powinien mieć warunki do spalenia z dużą sprawnością co wymusza podniesienie temperatury spalania i taką powierzchnię chłodzącą spaliny, by schłodzic do właściwej temperatury.Przy tak działającym kotle potrzebny jest bufor by te ciepło magazynował,a z bufora puszcza się to na odbiorniki z intensywnością według życzenia.

igo
24-07-2010, 06:53
Można przyjąć, że są dwie sprawności:sprawność spalania i sprawność odbioru tego ciepła.Kocioł powinien mieć warunki do spalenia z dużą sprawnością co wymusza podniesienie temperatury spalania i taką powierzchnię chłodzącą spaliny, by schłodzic do właściwej temperatury.Przy tak działającym kotle potrzebny jest bufor by te ciepło magazynował,a z bufora puszcza się to na odbiorniki z intensywnością według życzenia.

Wszystko fajnie......tylko konkretnie ile stopni :) ?

Bogusław_58
24-07-2010, 10:25
Nie mniej jak 85*C.

edde
01-08-2010, 21:39
no to przyszedł czas na poważne rozmyślania rozwiązań praktycznych :)
i jest pytanie: jak optymalnie połączyć dwa bufory ze sobą i instalacją? do tej pory myślałem, że tak jak na pierwszym rysunku, ale znajomek jeden zasiał ziarno niepewności, iż w tej opcji obiegi będą się koncentrowały na najmniejszej linii oporu i wyjdzie tak, ze pompka kotła (czy też loddomatu) ładująca bufory wymusi obieg głównie w pierwszym buforze, tworząc jeden obieg, a pompka zasilająca podłogówkę głównie obróci czynnik drugiego bufora, czyli wda w obu buforach nie będzie zbyt dobrze "wymieszana", będą pracować z różnymi temperaturami itp. A wiec być może lepszy jest ten drugi sposób podłączenia, jakby "krzyżowy"? Jakie widzicie wady i zalety obu sposobów?
http://img230.imageshack.us/img230/4568/podlbuf1.jpg (http://img230.imageshack.us/i/podlbuf1.jpg/)

http://img534.imageshack.us/img534/1444/podlbuf2.jpg (http://img534.imageshack.us/i/podlbuf2.jpg/)

Piotr G
01-08-2010, 22:19
dwa niezalezne wejścia i wyjścia do zbiornirów jeżeli mają być grzane rónocześnie, lub z dołu pirwszego na górę drugiega z zaworem trójdrogowym przełączającym na tej nitce

Piotr

edde
01-08-2010, 22:31
dwa niezalezne wejścia i wyjścia do zbiornirów jeżeli mają być grzane rónocześnie, .....

czyli zbiorniki podłączone "równolegle" ? rozumiem, ze to dotyczy podłączenia do kotła, a gdzie i jak wyjście na instalację odbiorczą w tym przypadku?


........ lub z dołu pirwszego na górę drugiega z zaworem trójdrogowym przełączającym na tej nitce

Piotr

to jak rozumiem przy grzaniu najpierw pierwszego a po jego naładowaniu przekierowanie na drugi?

a tak ogólnie Twoim zdanie jak mogą pracować, zachowywać się instalacje spięte jak na rysunkach?

Piotr G
01-08-2010, 22:39
trudno powiedzieć - nieprzewidywalnie

Piotr

Piotr G
01-08-2010, 22:42
to jak rozumiem przy grzaniu najpierw pierwszego a po jego naładowaniu przekierowanie na drugi?



tak grzanie najpierw jeden potem drugi a zaworem mozna wyłączyć drugi i pracować tylko na jednym np latem grzanie CWU drugi jest niepotrzebny

Piotr

edde
01-08-2010, 23:03
czy niepotrzebny? jeżeli byłyby spięte ze sobą to czy temperatura w nich nie powinna się wzajemnie wyrównywać? a to dałoby dwukrotnie większą akumulacyjność ciepła niż przy jednym zbiorniku przecież, tak?

jeżeli już je postawie oba to wolałbym z obu korzystać, zawsze lepiej latem raz a dobrze je naładować i na dłuższy czas zapomnieć ciesząc się ciepła woda

Piotr G
01-08-2010, 23:14
czy niepotrzebny? jeżeli byłyby spięte ze sobą to czy temperatura w nich nie powinna się wzajemnie wyrównywać? a to dałoby dwukrotnie większą akumulacyjność ciepła niż przy jednym zbiorniku przecież, tak?

jeżeli już je postawie oba to wolałbym z obu korzystać, zawsze lepiej latem raz a dobrze je naładować i na dłuższy czas zapomnieć ciesząc się ciepła woda

schemat drugi powinien ? zadziałać można pomiędzy zbiornikami małą pompkę cyrkulacyjną zastosować aby wyrównywała temperatury latem. Jak pomiędzy zbiornikami bedą duże średnice to moze grawitacyjnie się wyrównać?

jeszcze tak nie łączyłem zbiorników zawsze robiłem to szeregowo - tak mi pasowało

Piotr

Jani_63
01-08-2010, 23:27
edde zerknij TU (http://www.atmos.cz/poland/instalace-kotlu-002-zapojeni-kotle-s-laddomatem-21-a-akumulacnimi-nadrzemi)

RAPczyn
02-08-2010, 07:41
no to przyszedł czas na poważne rozmyślania rozwiązań praktycznych :)
i jest pytanie: jak optymalnie połączyć dwa bufory ze sobą i instalacją? do tej pory myślałem, że tak jak na pierwszym rysunku, ale znajomek jeden zasiał ziarno niepewności, iż w tej opcji obiegi będą się koncentrowały na najmniejszej linii oporu i wyjdzie tak, ze pompka kotła (czy też loddomatu) ładująca bufory wymusi obieg głównie w pierwszym buforze, tworząc jeden obieg, a pompka zasilająca podłogówkę głównie obróci czynnik drugiego bufora, czyli wda w obu buforach nie będzie zbyt dobrze "wymieszana", będą pracować z różnymi temperaturami itp. A wiec być może lepszy jest ten drugi sposób podłączenia, jakby "krzyżowy"? Jakie widzicie wady i zalety obu sposobów?
http://img230.imageshack.us/img230/4568/podlbuf1.jpg (http://img230.imageshack.us/i/podlbuf1.jpg/)

http://img534.imageshack.us/img534/1444/podlbuf2.jpg (http://img534.imageshack.us/i/podlbuf2.jpg/)

Moim zdaniem powinno być tak ja narysowałem w załączniku, dodatkowo obieg grzewczy na mieszaczy 3 drogowym.

edde
02-08-2010, 07:57
schemat drugi powinien ? zadziałać można pomiędzy zbiornikami małą pompkę cyrkulacyjną zastosować aby wyrównywała temperatury latem. Jak pomiędzy zbiornikami bedą duże średnice to moze grawitacyjnie się wyrównać?

jeszcze tak nie łączyłem zbiorników zawsze robiłem to szeregowo - tak mi pasowało

Piotr

yyyy, chyba równolegle? bo szeregowo to klasycznie na pierwszym rysunku, a tak jak proponujesz z dwoma niezależnymi równoległymi wyjściami/wejściami to jak nic równoległe połączenie? tak jak na linku do atmosa podanego przez Jani_63


edde zerknij TU (http://www.atmos.cz/poland/instalace-kotlu-002-zapojeni-kotle-s-laddomatem-21-a-akumulacnimi-nadrzemi)

pogłówkuję nad tym wieczorem, bo mam kilka wątpliwości, to ponoć sprawdzony układ, natomiast jak dobrze pamiętam adam_mk proponuje podłączenie jak na pierwszym rysunku i ponoć to sprawdzone w praktyce rozwiązanie...
pierwsza wątpliwość to co to za "termostat 40-60" na zasilaniu? co to w realu za zawór? jak wygląda i jak ma działać?


układ pierwszy to priorytet CWU, przy rozpaleniu w kociołku będzie różnica temperatury między zbiornikami, a więc trochę szybciej będzie przygotowywana CWU, układ drugi bardziej zrównoważony i po rozpaleniu w kociołku temperatury będą jednakowo szybko wzrastać w obydwu

pytanie tylko czy to ma praktycznie jakieś znaczenie skoro po wygaśnięciu w kociołku temperatury i tak się uśrednią ??

no właśnie, zna ktoś odp?


Moim zdaniem powinno być tak ja narysowałem w załączniku, dodatkowo obieg grzewczy na mieszaczy 3 drogowym.

a czy tu nie ma problemu z rozładowywaniem drugiego bufora? bo ładowanie jest kolejno pierwszy a po nim drugi tak jak proponował wcześniej Piotr G, ale rozładunkek chyba kiepawy?

Piotr G
02-08-2010, 08:24
szeregowo z dołu pirwszego do góry drugiego to co proponuje Rapczyn

równolegle jak na schemacie Jani

adam_mk
02-08-2010, 08:34
Piotr G chce "wydłużyć" ten bufor.
Można, tylko po co?
I tak jest dość spory....

Połączenie równoległe wielu baniek wykonanych rurką ze 2" spowoduje, że we wszystkich będzie na tej samej wysokości taka sama temperatura.
Woda to nie miód i sama sobie drogę znajdzie.
Grawitacyjnie się to wyrówna.
Połączenia cienką rurką znacznie ten proces spowalniają.

Adam M.

Piotr G
02-08-2010, 18:17
schemat drugi powinien ? zadziałać można pomiędzy zbiornikami małą pompkę cyrkulacyjną zastosować aby wyrównywała temperatury latem. Jak pomiędzy zbiornikami bedą duże średnice to moze grawitacyjnie się wyrównać?

jeszcze tak nie łączyłem zbiorników zawsze robiłem to szeregowo - tak mi pasowało

Piotr

przeciez to napisałem wcześniej, ostatnia wypowiedż dotyczyła wyjaśnienia co to szeregowo a co równolegle.

Piotr

@dam
03-08-2010, 00:38
Witam,
Jest to mój pierwszy post, choć obserwuję ten temat od długiego czasu. Dotychczas było zastanawianie się, liczenie i zbieranie informacji, ale przyszedł czas na czyny.
Kupiłem zbiornik 1500l z wężownicą -akurat ten odpowiadał mi wymiarami. Po dokładnych oględzinach okazało się, że mam zbiornik: wymiennik ciepła wyprodukowany w 1998 r. z 60 metrową wężownicą. Sama wężownica o średnicy 33 cm (zbiornik ma średnicę 85 cm) zrobiona jest z rury 3/4 cala, natomiast rury ją zasilające są grubościenne i mają 1 cal średnicy. Wszystko wygląda na zdrowe i niezużyte, ale i tak nie obejdzie sie bez rozcinania choćby po to aby zrobić wyjście do recyrkulacji. Jeśli potwierdzą się moje domysły o dobrym stanie wężownicy, planuję pozostawić ją tak jak jest, Ponieważ myślę o dołożeniu grzałek elektrycznych dobrze byłoby zrobić lejek z kominkiem i tutaj mam zagwozdkę jakiej średnicy ten kominek? Czy średnicy 30 cm aby stworzyć ścianke obok wężownicy, po której ochłodzona woda spływać będzie w dół? Myślę, że uspokoi to burzliwą konwekcję, spowodowaną małą średnicą wężownicy w stosunku do średnicy bufora. Zastanawia mnie co będzie działo się ze zładem wewnąrz tak dużego komina. Może zrobić perforacje na całe jego wsokości?
Będę wdzięczny za sugestie.
Pozdrawiam
Adam

edde
03-08-2010, 07:37
Piotr G chce "wydłużyć" ten bufor.
Można, tylko po co?
I tak jest dość spory....

Połączenie równoległe wielu baniek wykonanych rurką ze 2" spowoduje, że we wszystkich będzie na tej samej wysokości taka sama temperatura.
Woda to nie miód i sama sobie drogę znajdzie.
Grawitacyjnie się to wyrówna.
Połączenia cienką rurką znacznie ten proces spowalniają.

Adam M.

Adamie, a co ty sądzisz o tym moim drugim rysunku? jak to może zadziałac wg Ciebie? bo pierwszy to prawie Twój powielony z tematu "100 buforów..."

adam_mk
03-08-2010, 19:38
ten drugi rysunek...
Układ zadziała tak, że zostanie wzmożone grawitacyjne wyrównywanie poziomów ciepłej wody w obu baniaczkach.
Jest jak najbardziej poprawny, ale to rysunek...
Teraz by trzeba te rurki TAK tam połączyć.
Dojdzie trochę metrów i jakich kolanek.
Zmieści się?
Bo fabryka się robi...

Adam M.

adam_mk
03-08-2010, 19:45
@dam
Lejek jest lejek!
Stożek i do niego rura. Taka ze 120-130mm.
I- faktycznie - ponacinana kątówką w pionowe szczeliny co kawałek po całej wysokości.
Pod odwróconym lejkiem te grzały.

Jakby były problemy z kamieniem kotłowym - to odkamieniacz do czajników lub ocet bardzo pomaga...

Adam M.

edde
03-08-2010, 20:54
ten drugi rysunek...
Układ zadziała tak, że zostanie wzmożone grawitacyjne wyrównywanie poziomów ciepłej wody w obu baniaczkach.
Jest jak najbardziej poprawny, ale to rysunek...
Teraz by trzeba te rurki TAK tam połączyć.
Dojdzie trochę metrów i jakich kolanek.
Zmieści się?
Bo fabryka się robi...

Adam M.

miejsca mam niemało :) , kotłownia 12m2 kocioł w narożniku a bufory w pomieszczeniu 15m2 obok, za ścianą, jak nie z jednej strony ściany to z drugiej można coś upchchnąć :)

zastanawiam się wciąż jak w przypadku tego co zaproponował RAPczyn odbywa się rozładowywanie drugiego bufora, generalnie ciepło grawitacyjnie idzie do góry, tu w drugim zbiorniku dojdzie i stanie? czy "pójdzie" i dlaczego w dół, do pierwszego zbiornika ażeby tam znów powędrować pod górną dennicę, ale to chyba nie po fizyce? jak to jest?

@dam
03-08-2010, 23:08
Dziekuje adam_mk,
Problemów z kamieniem nie ma, wsystko wygląda nad podziw dobrze i wydaje "zdrowe" odgłosy:). Zbiornik- blacha 5mm , wężownica- rura grubościenna, chyba nie jest żle.
Jest to wymiennik poziomy i jest tylko jedna możliwość postawienia go w pionie, ze względu na usytuowanie wejścia i wyjścia wężownicy (są w jednej dennicy) inaczej ogrzana woda ulegnie schłodzeniu przy wyjściu.Jest jeszcze jeden myk: wężownica jest oddalona od dennic po trzydzieści kilka centymetrów, dlatego rozważam dwie opcje:
- light: odcięcie dolnej dennicy, wstawienie lejka i grzałek i zaspawanie z powrotem. Recrkulację c.w.u. spawam poprzez otwór zrobiony z boku zbiornika (żeby dostac się do wężownicy) na ok.1/3 wysokości. Plusy: łatwo, lekko i przyjemnie. Minusem jest niewykorzystwanie w okresie letnim ciepła wody zgromadzonej ponad wężownicą (wspomniane trzydzieści parę cm).
- bardziej hard: odciecie dolnej dennicy, przez powstały otwór spróbować odciąć wsporniki mocujące wężownicę do zbiornika, następnie wytopić spawy mocujące wężownicę w górnej dennicy i wciągnąć wspomnianą wężownicę na zewnątrz. Mając ją na wierzchu łatwiej będzie wspawać recyrkulację, póżnie wsunąć wężownicę z powrotem dosuwając maksymalnie do górnej dennicy, następnie zamocować lejek i grzałki do dolnej dennicy i pospawać. Ten sposób ma plusy: działający optymalnie bufor i możliwość weryfikacji stanu wężownicy. Minusem jest zrobić to co się tak łatwo napisało. ;)
Jeśli można, proszę powiedz mi jakich grzałek używasz?
Adam

Jani_63
04-08-2010, 02:04
Spróbuj wybrać coś z tego sortymentu
http://www.selfa.pl/index.php/pl/g/5/Rurkowe/p/4/Podgrzewacze_wody/#4
http://www.eliko.pl/pl/Katalog+Produkt%C3%B3w,Seryjne+elementy+grzejne.ht ml

adam_mk
04-08-2010, 06:20
Selfa robi fajne grzały.
Poziomy baniaczek to nieporozumienie.
Jako wymiennik - tak.
Jako bufor - nie!!!

Wyrwałbym wszystko ze środka i zrobił tak, jak należy.
Roboty więcej, ale chyba warto, bo to ma DZIAŁAĆ POPRAWNIE.

Adam M.

@dam
04-08-2010, 08:51
Dziękuję Panowie :)
Adam

hycel
04-08-2010, 15:24
Witam.

Mam pytanie może niezbyt techniczne ale dotyczy bufora..
Firma która robiła mi instalację zrobiła bufor wg. własnego (jakiegoś tam) projektu i wszystko działa w porządku ale w tym roku chciałem załozyć solary i pojawił sie problem bo nie wiadomo za bardzo jak dobrać ich powierzchnię do bufora 1000l. Nie wiadomo ile wężownicy jest od solarów, gdzie dokładnie jest umiejscowiona itd. żadna inna firma nie chce się podjać doboru solarów w ciemno lub proponują założymy tyle a tyle a potem ew. dodamy lub zdjemiemy jak bedzie potrzeba.
Nie mogę od nich wyciągnąć informacji która by mi pomogła dobrać ilosc paneli (nie chce u nich kupować !).
Czy sprzedając nawet taką samoróbkę (podejrzewam, że jest zrobione wg wzorów tutaj podawanych bo instalator coś wspomniał kiedyś o forum muratorze) powinienem dostać jakieś dokumenty dot. zbiornika np. pow wężownicy itd ??? jakieś protokoły szczelności ? nie wiem dokładnie co dają z dokumentacji jak się kupuje seryjny baniak.

Licze na Wasze zawsze dobre rady i pozdrawiam

Tomek

adam_mk
04-08-2010, 18:07
Założyłbym podstawowe 4m2 i zobaczył co będzie.
Powinno być tak sobie.
Potem bym dodał.
Dwa lub cztery co zależy od wyników obserwacji z dwoma panelami (te 4m2)
Adam M.

hycel
04-08-2010, 19:15
Założyłbym podstawowe 4m2 i zobaczył co będzie.
Powinno być tak sobie.
Potem bym dodał.
Dwa lub cztery co zależy od wyników obserwacji z dwoma panelami (te 4m2)
Adam M.
Problem w tym, że chciałem skorzystać z dopłat z Funduszu Srodowiska a nie wydaje mi się żeby przewidywali taką sytuację żeby inwestycje realizować dwuetapowo.
Mam jeszcze pytanie czy umieszczenie paneli np. tych kolejnych 4m2 na zachodniej połaci jest akceptowalne ? Południowa już nie przyjmie więcej niż 3 panele (4,8m2).
Co to znaczy "Powinno być tak sobie " ? :)

Pozdrawiam

Tomek

edde
04-08-2010, 21:15
prośba ogromna jest: czy możecie mi wyjaśnić kwestię rozładowywania drugiego bufora w układzie jak na poniższym rysunku ->



zastanawiam się wciąż jak w przypadku tego co zaproponował RAPczyn odbywa się rozładowywanie drugiego bufora, generalnie ciepło grawitacyjnie idzie do góry, tu w drugim zbiorniku dojdzie i stanie? czy "pójdzie" i dlaczego w dół, do pierwszego zbiornika ażeby tam znów powędrować pod górną dennicę, ale to chyba nie po fizyce? jak to jest?

http://img641.imageshack.us/img641/9701/podlbuf3.jpg (http://img641.imageshack.us/i/podlbuf3.jpg/)

Piotr G
05-08-2010, 06:08
prośba ogromna jest: czy możecie mi wyjaśnić kwestię rozładowywania drugiego bufora w układzie jak na poniższym rysunku ->



http://img641.imageshack.us/img641/9701/podlbuf3.jpg (http://img641.imageshack.us/i/podlbuf3.jpg/)

pompa obiegowa zakłuca grawitację i ma wiekszą moc, tzn woda niezaleznie od temperatury popłynie tam gdzie niższe ciśnienie dąży do wyrównania.

Piotr

hycel
05-08-2010, 06:49
hotelu nie prowadzisz i twoje średnie zapotrzebowanie CWU nie przekracza standardu czyli 4,8m2 panela solarnego będzie i tak z nadwyżką

Bardziej mnie zastanawiało to jak jest umieszczona wężownica i o jakiej jest mocy żeby np. te 3 panele poradziły sobie z podgrzaniem wody.
Dzięki i pozdrawiam

Tomek

adam_mk
05-08-2010, 10:03
hycel
Pamiętasz bilans cieplny?
Tu masz wodę i tu masz wodę (no, prawie wodę).
Ciepła wiec pomijasz...
Zostają MASY.
Jak przepędzisz jaką szklankę wrzątku przez baniaczek z TONĄ wody to co będzie?

Dlatego pisałem, że "będzie tak sobie przy 4m2"

Adam M.

@dam
05-08-2010, 23:03
Witam ponownie,
Bufor rozcięty, wężownica wyjęta- zrobiona jest z rury bezszwowej 20mm. Grubość ścianki ok.2.5mm (tylko naciąłem, żeby pomierzyć), więc średnica wewn. będzie 15 może 16mm- troche mało. Chyba trzeba pomyśleć o miedzi- większa trwałość i średnica.
Jani_63, adam_mk- grzałki zamówione, jeszcze raz dzieki.

Adam

hycel
06-08-2010, 14:05
Dziękuje Wam za informacje

Tomek

edde
06-08-2010, 21:46
Witam zwolenników bufora :P

Oto moje postępy :

Wężownica mniej więcej tak wygląda ( jeszcze bez trójnika) :
http://img134.imageshack.us/img134/6308/img7166.th.jpg (http://img134.imageshack.us/my.php?image=img7166.jpg)
Łuki Hamburskie też są :
http://img134.imageshack.us/img134/4189/img7176.th.jpg (http://img134.imageshack.us/my.php?image=img7176.jpg)
Wężownica jest również "trzymana" w pionie po 3 takie haki u góry i na dole ( oczywiście termoskurcze :wink: ) :
http://img134.imageshack.us/img134/4114/img7196.th.jpg (http://img134.imageshack.us/my.php?image=img7196.jpg)
http://img134.imageshack.us/img134/797/img7201.th.jpg (http://img134.imageshack.us/my.php?image=img7201.jpg)
Góra po wspawaniu dekla,na jego środku wyjście na odpowietrznik a te 3 pręty mosiężne przechodzą na wylot dekla i są do niego przymocowane,dzięki temu obyło się bez chudego dryblasa :lol:
http://img134.imageshack.us/img134/3928/img7219.th.jpg (http://img134.imageshack.us/my.php?image=img7219.jpg)
I spód zbiornika, widać też manometr bo załączyliśmy próbę ciśnieniową wężownicy, po godzinie było ok więc powinno być dobrze, ale do rana tak zostawiliśmy:
http://img502.imageshack.us/img502/4650/img7228.th.jpg (http://img502.imageshack.us/my.php?image=img7228.jpg)
Są jeszcze rączki przyspawane żeby można było to wnieść do domu w 4 chłopa!
Jutro próba ciśnieniowa samego bufora i gotowe ,,,
Przypominam, nieco ponad 1000 L !!!
Pozdrawiam!

Piczman, czy może masz jeszcze gdzieś te fotki z powyższego (archaicznego :) ) posta? bo coś tylko jedną widać :(

Jani_63
07-08-2010, 00:20
edde, zobacz fotoblog Piczmana.
Mniej więcej od tego momentu http://img134.imageshack.us/i/img7219.jpg/ powinno być OK;)

Teves
07-08-2010, 15:00
Mój bufor stoi od kilku miesięcy, ale dopiero kilka dni temu sprawdziłem jego wydajność C.W.U. Projektując go obawiałem się właśnie o ta strefie jego działania, wydajność wężownicy C.W.U. Dokładnie przeczytałem watek i miałem uzasadnione wątpliwości, co do opisywanych rozwiązań.
Mamy następujące rozwiązania:
1. 25 mb Cu 22 mm – 1,7m^2- by Adam
2. 2x 16mb Cu15 (lub 18) – o.k. 1,2m^2 i talerze wymiennik przeciwprądowy by Semir
3. Trzy KEG’i by Jerzy

Wersja Adama została powielona już klika razy i ma różne opinie Piczman jest happy ale Fileminion już nie- chcąc uniknąć kłopotów zrobiłem wersje Semira – próba i fiasko 

Owszem prysznic bez problemów, uzyskiwanie 38C przy 50 na buforze u góry jest możliwe, ale napełnianie wanny powoduje spadek do 30-32C. Podnosimy wiec temp. w buforze przy ok. 65 u góry dostaje 45C na wylocie w zasadzie ciągle, ale w zasadzie, bo w czasie, gdy działa kocioł gazowy lądujący bufor, który wymusza ruch w wymienniku (zasilenie z kociołka trafia wprost w wężownice). Kocił stop – temp spada poniżej 40C. Wniosek engine tego patentu (przepływ grawitacyjny) nie zadziałał tak jakbym sobie życzył). Mogę utrzymywać wysoka temp. w buforze np. 70C ale nie taka była idea. Miałem tam łapać każda krople energii nawet o bardzo niskim potencjale i wykorzystywać ja w niskotemperaturowych odbiornikach: podlogowka i C.W.U - które wymaga max. 45C.
Można dołożyć wężownice (tak zrobił romano78), ale przy 6 ślimakach nie osiągnął zamierzonego efektu – pomijam koszty, bo sa one wyższe niż zakup wężownicy z kwasowki karbowanej.

Dlaczego miałem wątpliwości – a no dlatego ze rozwiązania fabryczne maja powierzchnie wężownic rzędu 4-5 m^2 w układach Adama a jak się okazało Pardaigma z rozwiązaniem by Semir również nie dała rady i na najnowszych zdjęciach widać ze rury jest znacznie więcej i do tego jest to karbowana miedz co kosmicznie zmienia powierzchnie wymiany.
Tak, więc na własnej skórze i za własne pieniądze przekonałem się ze „trzeba czegoś wiuecej”.
Najprostsze rozwiązanie to trzy KEG’i mamy do dyspozycji 150l i koniec. Tylko wyjecie mojego bufora to robota na dwa dni i dwa włożenie . Główkuję wiec nad innym rozwiązaniem: zewnętrzny wymiennik płytowy ustawiony w szeregu po nagrzewnicy w zbiorniku, który będzie uzupełniał niedobór temp. Wymaga on jednak dodatkowej pompki elektrycznej (chyba ze istnieje coś na kształt turbodoładowania samochodowego).
http://www.secespol.pl/?cmd=software to jest link do programu do doboru wymiennika płytowego - podstawcie sobie swoje parametry i zobaczcie, jakich powierzchni potrzeba żeby sprawnie uzyskać 45C przy 15 l/min na wylocie. Za skarby nie wychodzi mi żeby jakikolwiek wymiennik o powierzchni 2m ^2 zanurzony w buforze był w stanie uzyskać oczekiwana wydajność.

Podsumowanie: budujesz bufor z C.W.U zadbaj o to żeby wężownica miał jakieś 4m^2, w przeciwnym razie albo godzisz się na obniżone parametry albo będziesz nieszczęśliwy :(. Albo zbuduj wymiennik by Semir i…. napędź go dodatkowa zewnętrzna pompka 

adam_mk
07-08-2010, 16:00
Witaj
Mam wrażenie, że odrobinę mylisz funkcje tego urządzenia.
Ma być grzany wysoko.
Tym , co masz.
Wtedy nie ma problemów z CWU.
Raczej trzeba podmieszać, bo jest za gorąca.
Bufor ładuje się do pełna a potem korzysta.
Jak załadujesz 4% to masz lipne osiągi, ale łapy w ciepłym umyjesz z pewnością...
Przepływ ciepła napędzany jest różnicą temperatur.
Im większa tym większe strumienie przepływają lub można zmniejszyć powierzchnię wymiany.

Adam M.

tazz
07-08-2010, 20:35
Mozna tez inaczej, mozna pomieszac 2 systemy. Ja mam 1 keg'a i 25m Cu18. Polowa jest nad Kegiem a druga pod
kegiem, Testowalem tylko czesciowo wiec nie mam w tej chwili miarodajnych wynikow, mam tylko ... nadzieje ze spelni moje oczekiwania :)
Jednym z plusow jest to ze mam zawsze dostepna wode na 2 krotkie prysznice z wanna zobaczymy, ja raczej bede utrzymywal 60 stopni w baniaku dla bezpieczenstwa

Teves
07-08-2010, 20:59
Witaj
Mam wrażenie, że odrobinę mylisz funkcje tego urządzenia.

Miał być zbiornik biwaletny ? Maiał ! No to grzeje sobie to górna 1/4 kociołkiem gazowym do jakiejś rozsądnej temp. powiedzmy 60C, a reszta pojemności sobie czeka na solar albo kominek wodny.


Ma być grzany wysoko.
Czyli jak solar nabije mi do 55C to mam podnieść kociołkiem do 75C? Jak sobie napalę w kominku, w czasie gdy nie chodzi podłogówka, mając po 1 dniu brania CWU całe 1000l o temp. 60C znów rozpalać chociaż w 1000l wody o temp. 60C wykąpałaby sie cala moja ulica?



Tym , co masz.


1. kociołek gaz
2. kominek wodny
3. solar w planach wężownica jest by Adam
4. grzałki elektryczne na pokładzie
5. CWU by Semir




Wtedy nie ma problemów z CWU.
Raczej trzeba podmieszać, bo jest za gorąca.


Przy 80C to i owszem z 5 mb da rade



Bufor ładuje się do pełna a potem korzysta.
Jak załadujesz 4% to masz lipne osiągi, ale łapy w ciepłym umyjesz z pewnością...
Przepływ ciepła napędzany jest różnicą temperatur.

A zgadza się tylko u góry 60C u dołu 20C czy wymiennik schłodzi wodę w ukł. Samira do 20C tak żeby poszła wartko na dół ta środkowa rura? Jaki przepływ jest potrzebny żeby wymiennik dał na wyjściu 40C ?



Im większa tym większe strumienie przepływają lub można zmniejszyć powierzchnię wymiany.


Czy grawitacja jest w stanie wywołać ruch wewnątrz wymiennik rzędu 2 -3 m^3/h ?


Mozna tez inaczej, mozna pomieszac 2 systemy. Ja mam 1 keg'a i 25m Cu18. Polowa jest nad Kegiem a druga pod
kegiem,
Nie prościej było 3 KEG'i ? Masz wady ukł. ze zbiornikiem (legionella i mała pojemność) i wady ukł. z wężownica - mały przekrój rurki i niekoniecznie dobry wydatek.


Testowalem tylko czesciowo wiec nie mam w tej chwili miarodajnych wynikow, mam tylko ... nadzieje ze spelni moje oczekiwania :)

Ja też miałem takie nadzieje :)



Jednym z plusow jest to ze mam zawsze dostepna wode na 2 krotkie prysznice z wanna zobaczymy, ja raczej bede utrzymywal 60 stopni w baniaku dla bezpieczenstwa

Prysznic to ja też wezmę :) ale dwóch równocześnie to juz niezabardzo uda się pobierać.

samir
08-08-2010, 08:12
Mój bufor stoi od kilku miesięcy, ale dopiero kilka dni temu sprawdziłem jego wydajność C.W.U. Projektując go obawiałem się właśnie o ta strefie jego działania, wydajność wężownicy C.W.U. Dokładnie przeczytałem watek i miałem uzasadnione wątpliwości, co do opisywanych rozwiązań.
Mamy następujące rozwiązania:
1. 25 mb Cu 22 mm – 1,7m^2- by Adam
2. 2x 16mb Cu15 (lub 18) – o.k. 1,2m^2 i talerze wymiennik przeciwprądowy by Semir
3. Trzy KEG’i by Jerzy

Wersja Adama została powielona już klika razy i ma różne opinie Piczman jest happy ale Fileminion już nie- chcąc uniknąć kłopotów zrobiłem wersje Semira – próba i fiasko 

Owszem prysznic bez problemów, uzyskiwanie 38C przy 50 na buforze u góry jest możliwe, ale napełnianie wanny powoduje spadek do 30-32C.

Witam

W Twoim opisie tchnie pesymizmem dlaczego? Korespondowaliśmy dziesiątki razy dokładnie wyjaśniałem każdy szczegół a teraz piszesz, że fiasko. Ale tak na chłopski rozum skoro masz zagrzaną górę zbiornika tak z 250l do temp. 50 st. C i z tego chcesz mieć w wannie 300l ciepłej wody o temp.40 st. C w krótkim czasie (duży przepływ) to chyba w cuda wierzysz. Żaden wymiennik nawet płytowy tego Ci nie załatwi bo nie ma skąd czerpać.
Jak wiele razy już pisałem iż każdy potencjalny budowniczy bufora (własnego) powinien określić własne potrzeby i według nich budować swoją konstrukcję, no chyba o to chodzi w tym wątku.Konstrukcję, którą opisałem zbudowałem w oparciu o rozwiązanie Paradigmy (jakby ktoś jeszcze nie wiedział) a tam hasłem przewodnim był max szybki dostęp do ciepłej CWU w chwili zadziałania kolektorów. Nikt nie mówił o pełnej wannie gorącej wody od razu. Mój bufor działa już trzeci sezon i spełnia swoje zadanie tzn. jest ciepla woda w kranie nawet przy 40st.u góry bufora (mycie rąk) prysznic możliwy w okolicy 50st.C.W sezonie grzewczym brak ograniczeń w CWU.

edde
08-08-2010, 08:33
samir, w postach sprzed kilku miesięcy pisałeś, że możesz przesłać materiały z budowy swojego bufora, czy byłoby to aktualne?
jeśli tak to byłbym wdzięczny za przesyłkę na krzysiek.z77@gmail.com

adam_mk
08-08-2010, 18:16
samir
Sama prawda!
To samo starałem się wytłumaczyć...
To bufor "szybki", bo natychmiast daje dostęp do zgromadzonego ciepła.
Jak mało ciepła to krótka przyjemność.
To nie jest perpetuum mobile.
Nie da się wyjąć więcej niż się włożyło...

Adam M.

Teves
09-08-2010, 09:53
Witam

W Twoim opisie tchnie pesymizmem dlaczego? Korespondowaliśmy dziesiątki razy dokładnie wyjaśniałem każdy szczegół a teraz piszesz, że fiasko. Ale tak na chłopski rozum skoro masz zagrzaną górę zbiornika tak z 250l do temp. 50 st. C i z tego chcesz mieć w wannie 300l ciepłej wody o temp.40 st. C w krótkim czasie (duży przepływ) to chyba w cuda wierzysz. Żaden wymiennik nawet płytowy tego Ci nie załatwi bo nie ma skąd czerpać.
Jak wiele razy już pisałem iż każdy potencjalny budowniczy bufora (własnego) powinien określić własne potrzeby i według nich budować swoją konstrukcję, no chyba o to chodzi w tym wątku.Konstrukcję, którą opisałem zbudowałem w oparciu o rozwiązanie Paradigmy (jakby ktoś jeszcze nie wiedział) a tam hasłem przewodnim był max szybki dostęp do ciepłej CWU w chwili zadziałania kolektorów. Nikt nie mówił o pełnej wannie gorącej wody od razu. Mój bufor działa już trzeci sezon i spełnia swoje zadanie tzn. jest ciepla woda w kranie nawet przy 40st.u góry bufora (mycie rąk) prysznic możliwy w okolicy 50st.C.W sezonie grzewczym brak ograniczeń w CWU.

Dlaczego - bo okazał się nie na "moja miarę". Oczywiście ze wzorowałem się na Twoim buforze i robiłem w oparciu o Twoje materiały i jest zrobiony w miarę wiernie. I wcale nie oczekuję 300l wody w wannie z 250L ciepła w buforze. Chciałem mieć 100 -150 L wody o temp. 40C przy 250L w buforze o temp. 60C - to chyba nie jest cud ?
Do czego zmierzam ? A no do tego ze wężownice w rozwiązaniach profesjonalnych maja wężownice o znacznie większej (kilkukrotnie) powierzchni. Dlaczego zrobiłem w/g Twojego wzoru - bo oczekiwałem większej mocy wężownicy, niż wg patentu Adama, na skutek przepływu "czynnika grzewczego". Zamierzony efekt nie został osiągnięty - dlaczego ? Spójrzcie na ostatnie rozwiązania paradigmy http://www.paradigma-benelux.com/TechGegExpresso.pdf 4,9 m^2 - dłużej i więcej powierzchni, wężownica w/g Adama proszę bardzo - 8m^2 powierzchni.



To samo starałem się wytłumaczyć...
To bufor "szybki", bo natychmiast daje dostęp do zgromadzonego ciepła.
Jak mało ciepła to krótka przyjemność.
To nie jest perpetuum mobile.
Nie da się wyjąć więcej niż się włożyło...

Nie buduję perpetuum mobile - ale bufor który mi wyszedł nie pozwala mi sięgać po energię o niskim potencjale. Nie wyjmuje więcej niż wkładam. Niemcy zakładaj 60C w buforze, 10C na wejściu przy wydatku 15l/min wyciągają z bufora ok 50% jego zawartości o temp. 45C. ale przy 4m^2 w ukł. Paradigma - a moja kopia ma ok. 1m^2.

samir
09-08-2010, 10:18
Jeśli jesteśmy przy wierności wykonania to czemu nie napiszesz, że Twoja wężownica CWU jest z 18Cu zrobiona a moja z 15. Zyskałeś 0.4m^2 powierzchni wymiany to fakt ale wody w tej wężownicy jest prawie dwa razy więcej niż w mojej. Więc która szybciej będzie się nagrzewać? Szczególnie widać to przy małych gradientach temperaturowych. Sprawdziłem taką sytuację temp. bufora góra, środek ,dół -- 40/32/27 przy przepływie 5l/min (wystarczy do mycia rąk, nawet prysznic-chodzi o przepływ) temperatura wody w kranie po ustabilizowaniu to 31st.C test trwał 5 min. Jestem ciekawy co na to Twój bufor? Jeśli masz podobnie to jest dobrze i nie narzekaj.

Jani_63
09-08-2010, 13:41
Do czego zmierzam ? A no do tego ze wężownice w rozwiązaniach profesjonalnych maja wężownice o znacznie większej (kilkukrotnie) powierzchni. Dlaczego zrobiłem w/g Twojego wzoru - bo oczekiwałem większej mocy wężownicy, niż wg patentu Adama, na skutek przepływu "czynnika grzewczego". Zamierzony efekt nie został osiągnięty - dlaczego ? Spójrzcie na ostatnie rozwiązania paradigmy http://www.paradigma-benelux.com/TechGegExpresso.pdf 4,9 m^2 - dłużej i więcej powierzchni, wężownica w/g Adama proszę bardzo - 8m^2 powierzchni.

Wydaje mi się Teves że urządzenie które postawiłeś nie jest jednak kopią rozwiązań profesjonalnych, a raczej jest wzorowane na nich.
Paradigma dla rozwinięcia powierzchni wymiany stosuje rurę karbowaną.
Ty gdybyś chciał osiągnąć taką powierzchnię przy rurze gładkiej, to dla rurki fi 18 musiałbyś tam upnąć 85mb wężownicy.
Tylko jak w ograniczonej przestrzeni taką długą rurę tam zmieścić?
A dopiero przy takiej długości mógłbyś się spodziewać wyników takich jakie zapewnia oryginał.
Instalując znacznie krótszą wężownicę (5x) jakby z marszu godzisz się że to co wyciągniesz z tego układu będzie miało znacznie mniejszą sprawność.
Jedyną drogą dla zrównoważenie niedoboru powierzchni wymiany jest podniesienie temperatury zładu.
Innej drogi nie ma. IMHO
Pozdrawiam ;)

herakles
09-08-2010, 14:03
Jeśli jesteśmy przy wierności wykonania to czemu nie napiszesz, że Twoja wężownica CWU jest z 18Cu zrobiona a moja z 15. Zyskałeś 0.4m^2 powierzchni wymiany to fakt ale wody w tej wężownicy jest prawie dwa razy więcej niż w mojej. Więc która szybciej będzie się nagrzewać? Szczególnie widać to przy małych gradientach temperaturowych. Sprawdziłem taką sytuację temp. bufora góra, środek ,dół -- 40/32/27 przy przepływie 5l/min (wystarczy do mycia rąk, nawet prysznic-chodzi o przepływ) temperatura wody w kranie po ustabilizowaniu to 31st.C test trwał 5 min. Jestem ciekawy co na to Twój bufor? Jeśli masz podobnie to jest dobrze i nie narzekaj.

Wody jest 2 razy więcej, ale co za tym idzie porusza się ona 2 razy wolniej i ma 2 razy więcej czasu na ogrzanie się. Dlatego istotna jest przede wszystkim powierzchnia na jakiej zachodzi wymiana ciepła.

samir
09-08-2010, 15:05
Wody jest 2 razy więcej, ale co za tym idzie porusza się ona 2 razy wolniej i ma 2 razy więcej czasu na ogrzanie się. Dlatego istotna jest przede wszystkim powierzchnia na jakiej zachodzi wymiana ciepła.

Generalnie masz rację ale przy wyższych temp. Przy niższych te dwa razy więcej czasu jak piszesz nie wystarcza do nagrzania takiej ilości wody tu o objętość w funkcji powierzchni wymiany chodzi. A w zasadzie o ich kompromis. Co z tego,że mamy w miarę dużą powierzchnię wymiany i dużą pojemność jak np. w zbiornikach biwalentnych jak czas dostępu do tak przygotowywanej CWU jest dość długi. Jadnak jak wcześniej pisałem "dla każdego coś innego"

herakles
09-08-2010, 16:53
Generalnie masz rację ale przy wyższych temp. Przy niższych te dwa razy więcej czasu jak piszesz nie wystarcza do nagrzania takiej ilości wody tu o objętość w funkcji powierzchni wymiany chodzi. A w zasadzie o ich kompromis. Co z tego,że mamy w miarę dużą powierzchnię wymiany i dużą pojemność jak np. w zbiornikach biwalentnych jak czas dostępu do tak przygotowywanej CWU jest dość długi. Jadnak jak wcześniej pisałem "dla każdego coś innego"

1m rury 15 daje 0,7 l powierzchnia wymiany 0,0942m2
1m rury 18 daje 1l powierzchnia wymiany 0,113m2

zwiększyliśmy objętość o 43% a powierzchnię wymiany o 20%

Wychodzi na to, że masz rację.

Weźmy dwa przekształcenia f1 i f2.

f1(r)=2 pi r
f2(r)=pi r^2

pomijam l, bo jest to tylko niepotrzebna stała. Pi też można by pominąć ale ładnie wygląda, więc niech zostanie.
i teraz

f1(ar)=a 2pi r
f2(ar)=a^2 pi r^2

Czyli zwiększając rurę współczynnik a będzie >1 i zawsze otrzymamy niekorzystny stosunek wzrostu objętości do wzrostu powierzchni wymiany. Natomiast zmniejszając rurkę współczynnik a będzie <1 i zawsze dostaniemy korzystny stosunek wzrostu objętości do wzrostu powierzchni wymiany. Wynikałoby z tego, że wężownice należy robić z jak najdłuższych ale jak najcieńszych rurek. Nawet połączonych równolegle 2-3 wężownic.

Hmmmmm......

samir
09-08-2010, 18:35
......Wynikałoby z tego, że wężownice należy robić z jak najdłuższych ale jak najcieńszych rurek. Nawet połączonych równolegle 2-3 wężownic.


Lub też zmienić geometrię nie rura a np. prostopadłościan. Dlatego też pojawiły się wymienniki płytowe.

Teves
09-08-2010, 18:36
Nie ukrywałem tego, jest to gdzieś we wcześniejszych postach. Czy zepsułem czy poprawiłem trudno powiedzieć? Czy jest to bardzo istotne: współczynnik pow./objętość dla CU15 to 50 dla Cu18- 28 a dla Adamowych Cu22 - 18, pole powierzchni zaś odpowiednio: 1,2 - 1,7 -1,7. Nie jest istotne ile tej wody jest w wężownicy bo w tym samym czasie potrzebuję ogrzać taka sama ilość wody 5, 10 czy 15 l/min. A więc ilość energii w jednostce czasu jak musi przejść przez miedz do wody jest stała i nie zależy od masy wody w wężownicy a od wydatku i powierzchni. Podsumowując mam mniej wody w wężownicy niż Adam taka sama niewielka powierzchnie 1,7m^2 ale wspomagam to przepływem wody buforowej. Oczywiście przepuszczenie tego przez siec kapilarek byłoby bardziej skuteczne, ale śmiem twierdzić ze bardziej chodzi tu o zjawiska związane z przepływem i brakiem turbulencji wewnątrz rury, tylko jak się ma do tego Adamowa fi22? Zgadzam się robić więcej cieńszych ale romano78 wyhodował 6 ślimaków a efekt nie był 3 razy lepszy. Nie wiem dlaczego ale wychodzi mi ze bardziej istotna jest długość wężownicy niż mnożenie równoległych. Jeśli coś źle rozumuję to proszę mnie poprawić. Semir - rozwiń kwestię zbiorników biwalentnych - proszę.

Oczywiście ze nie jest to wierna kopia a raczej wzorowanie się na jakimś pomyśle, no i fizyki nie da się oszukać :)

samir
09-08-2010, 19:19
Semir - rozwiń kwestię zbiorników biwalentnych - proszę.


Chodziło mi o zbiorniki multiwalentne zbiornik w zbiorniku. Sorry za przejęzyczenie.

samir
09-08-2010, 19:28
Nie jest istotne ile tej wody jest w wężownicy bo w tym samym czasie potrzebuję ogrzać taka sama ilość wody 5, 10 czy 15 l/min. A więc ilość energii w jednostce czasu jak musi przejść przez miedz do wody jest stała i nie zależy od masy wody w wężownicy a od wydatku i powierzchni.

Woda ma dobre własności akumulacyjne natomiast gorszą ma przewodność cieplną. Na pewno byłeś kiedyś na plaży woda przy brzegu jest cieplejsza im głębiej tym chłodniejsza a słoneczko równo przecież grzeje po powierzchni prawda?

Teves
09-08-2010, 21:39
Chodziło mi o zbiorniki multiwalentne zbiornik w zbiorniku. Sorry za przejęzyczenie.

3 KEG'i Njerzego to powierzchnia ok. 4 m^2 ale przy mojej 1/4 od góry to raptem 1,5m^2 znajdującego się w ciepłym. Do tego słaba konwekcja w KEG gorąca zbierze się u góry tam gdzie również bufor będzie najcieplejszy - trzeba zbudować układ który chyba ma dukla - zbiornik wewnętrzny o dwóch średnicach w dolnej części mniejsza i wokół tej mniejszej średnicy nawinięta wężownica od kociołka. Nie jestem przekonany co do wpływu objętości wody w wężownicy do jej sprawności, myślę ze bardziej chodzi tu o zjawisko podobne do "naskórkowości" w przepływie prądu przez przewodnik - analogicznie CWU ogrzewająca się przy ściankach "przyklei" się do nich i zablokuje przepływ ciepła do wnętrza. Trzeba by wepchnąć ślimakowi w paszcze lekko pogięty drut miedziany który zmąci ten porządek, zadanie dosyć karkołomne jak ślimak zwinięty.


Woda ma dobre własności akumulacyjne natomiast gorszą ma przewodność cieplną. Na pewno byłeś kiedyś na plaży woda przy brzegu jest cieplejsza im głębiej tym chłodniejsza a słoneczko równo przecież grzeje po powierzchni prawda?

A czy to nie jest sławetny przykład Adama z grzaniem szklanki wody palnikiem acetylenowym od góry, i gęstości zależnej od temp. ?

edde
09-08-2010, 21:53
a gdyby tak zrobić mix :) czyli wężownicę tradycyjną (zwinięta w "walec" o zagęszczającym się ku górze skoku zwoju czyli a'la adam_mk czy Piczman) uzupełnić zakończeniem w formie ślimaka a raczej płaskiej spirali na samej górze zbiornika (albo i dwoma)? czy miałoby to jakiś większy sens, rozważając bufor z cwu (bez lejka i wężownicy solarów)?
coś takiego w uproszczeniu:
http://img713.imageshack.us/img713/470/cwue.jpg (http://img713.imageshack.us/i/cwue.jpg/)

Teves
10-08-2010, 06:50
? czy miałoby to jakiś większy sens, rozważając bufor z cwu (bez lejka i wężownicy solarów)?


Oczywiście, tylko najpierw sobie odpowiedz jakiego wydatku potrzebujesz i jaka powierzchnie ma mieć Twoja wężownica!!!!

samir
10-08-2010, 07:56
Taves
Myślę, że już na postawione przez Ciebie pytania zostały udzielone odpowiedzi po części sam to zrobiłeś. Reasumując: wariant wymiennika CWU jaki wybrałeś chyba najlepiej pasuje do Twoich potrzeb (grzejesz 1/4 zbiornika) jest cały w podgrzanym zładzie wspomagany wymianą przeciwprądową a efektywność wymiany można jeszcze podnieść wprowadzając przepływ turbulentny (jak sugerowałeś) zwiększając jego pole (zakładając radiatory na wężowniwcę) zmniejszając przepływ lub podnosząc temp. zładu. Zrobisz co zechcesz ale uważam, że jak na warunki amatorskie jest to dość sprawne rozwiązanie i możliwe do wykonania.
pozdrawiam

herakles
10-08-2010, 07:57
Zmiana geometrii rury, nie zapominajmy o właściwościach walca i rozkładzie ciśnień. Może ktoś jak mu się chce wykonać test: spłaszczyć rurkę i napąpować ją do 0,8MPa Ciekawe co się stanie.

herakles
10-08-2010, 08:00
a gdyby tak zrobić mix :) czyli wężownicę tradycyjną (zwinięta w "walec" o zagęszczającym się ku górze skoku zwoju czyli a'la adam_mk czy Piczman) uzupełnić zakończeniem w formie ślimaka a raczej płaskiej spirali na samej górze zbiornika (albo i dwoma)? czy miałoby to jakiś większy sens, rozważając bufor z cwu (bez lejka i wężownicy solarów)?
coś takiego w uproszczeniu:
http://img713.imageshack.us/img713/470/cwue.jpg (http://img713.imageshack.us/i/cwue.jpg/)

Oczywiście, że tak. Tylko przydałby się lejek, który zimną wodę opadającą na dno zbiornika odprowadziłby jakąś rurką, bo tak wymiesza się od razu z ciepła.


Przeczytałem ten wątek pooglądałem troszkę jak to robią inne firmy za tysiące ojro i sporządziłem sobie taki oto rysuneczek:
http://img685.imageshack.us/img685/5643/projbuf.png (http://img685.imageshack.us/i/projbuf.png/)

Co o tym myślicie? Oczywiście rysunek jest poglądowy, wloty i wyloty co mają tworzyć wir, a końcówka od solara ma być prostopadle do boku bufora, tak aby tego wiru nie zagłuszać.

No i teraz zaczyna się myślenie, z czego takie coś w środku zrobić. Może z jakiejś żywicy epoksydowej, czy jakiegoś takiego materiału, który dodatkowo jest izolatorem? Formy zrobić sobie ze styropianu i zrobić taki wkład? Czyli jak to się ładnie mówi trochę popularnej "rzeźby" w prawie dosłownym tego słowa znaczeniu. Siatka, żywica, siatka żywica itd.

Aha i nie piszcie mi że zerżnąłem rozwiązania od kogoś, czy z jakiejś firmy, bo oczywiście zerżnąłem i zdaje sobie z tego sprawę.

samir
10-08-2010, 10:33
To super, że jesteś uświadomiony :)
Skoro tyle wałkowaliśmy temat wymiany ciepła to może coś innego spróbować bo powielimy temat oraz wady tego rozwiązania.

Teves
10-08-2010, 10:41
Taves
Myślę, że już na postawione przez Ciebie pytania zostały udzielone odpowiedzi po części sam to zrobiłeś. Reasumując: wariant wymiennika CWU jaki wybrałeś chyba najlepiej pasuje do Twoich potrzeb (grzejesz 1/4 zbiornika) jest cały w podgrzanym zładzie wspomagany wymianą przeciwprądową a efektywność wymiany można jeszcze podnieść wprowadzając przepływ turbulentny (jak sugerowałeś) zwiększając jego pole (zakładając radiatory na wężowniwcę) zmniejszając przepływ lub podnosząc temp. zładu. Zrobisz co zechcesz ale uważam, że jak na warunki amatorskie jest to dość sprawne rozwiązanie i możliwe do wykonania.
pozdrawiam

Spodobał mi się Twój pomysł i wybrałem go z pełna premedytacja - mało tego reszta koncepcji była planowana właśnie pod tym katem (grzanie tylko części bufora kotłem). Dzisiaj wiem że 1m^2 wymiennika wystarcza do brania prysznica i mycia rak. Gdybym podszedł do tego jeszcze raz to kupiłbym wężownice z kwasowki. W przeliczeniu na m^2 powierzchni wyjdzie taniej. Równie tanie i proste jest zespawanie 3 KEG'ow ale wymaga grzania nieco większej objętości bufora za to do niższej temp. np. 50C. Jeśli ktoś chciałby jednak spróbować zrobić Twoja wężownicę ale lepiej niz ja to moja rada:
1. Dwie nitki ale dłuższe tak po 25 mb (czyli kupić 50 mb), stożek będzie dużo wyższy. Srednica rury - nie wiem - może lepiej trzymać się Fi 15, jak ktoś sie nie boi połączeń to kwasówka karbowana będzie idealna.
2. Rura pionowa osłonowa zrobić z laminatu żeby nie kombinować z ocieplaniem.
3. Rura zasilająca z góry na dol i spowrotem pod gorę, czyli w pionie dwie rury.

adam_mk
10-08-2010, 10:44
Prawie, ale nie na pewno...
Istotne jest wszystko!
Głównie to, że rozmawiamy o wodzie, która ma olbrzymie ciepło właściwe.
Jak grzać przy małym gradiencie - to tylko małe porcje (dużo małych porcji) i poprzez wielką powierzchnię wymiany.
To trochę sprzeczność i gdzieś "w pół drogi" trzeba stanąć godząc się z tym, co wyszło.

MOŻNA osiągnąć cel zakładany stosując SPECJALIZOWANĄ WĘŻOWNICĘ.
Karbowana, albo z dodatkowym radiatorem.

Skąd brać taki materiał?
Jak za to ZAPŁACIĆ?

Da się zrobić urządzenie o parametrach bardzo ponadstandardowych, ale tanio to nie będzie!
Nie będzie też szybko, bo to kupa grzebania...

Adam M.

herakles
10-08-2010, 16:32
A mnie męczy to spłaszczenie rurki, wywinąć w wężownicę i przepuścić przez takie wałki jakie we frani były.... Co z tym zrobi ciśnienie? Trza będzie sprawdzić....

Natomiast jedyną jak dotąd formą wymiany ciepła w buforze jaką poruszaliśmy jest wężownica i zbiornik w zbiorniku. Może by bardziej kreatywnie podejść do tematu i wymyślić coś lepszego no i tańszego o ile się uda.

Ogólnie jestem zdania i sam u siebie tak chyba zrobię, że cwu będę miał osobno w zbiorniku 300l a bufor ok 1400l osobno. Nie wyobrażam sobie, żeby w lato grzać półtorej tony wody do temperatury niechby chociaż 50st. Przecież taki zbiornik promieniuje ciepło jak diabli.

edde
10-08-2010, 17:06
hmm, trochę zagubiny sens bufora warstwowego chyba, bo przecież nie musisz grzać 1400l, przy pionowym zbiorniku (sławetne uwarstwienie) nikt ci nie zabroni grzać 200, 300, czy 400 litów...

Jani_63
10-08-2010, 18:59
Panowie, zaczynacie za bardzo kombinować.
Dobrze wykonany buforek "inteligentny" z kolumną transportującą ciepło pozwala na dostęp do tego ciepła bez konieczności grzania całości zładu.
W takim buforze nie ma problemu z nagrzaniem tylko części objętości.
Oczywiście im wyżej grzejemy tym warstwy pośrednie cieplejsze
.19541

adam_mk
10-08-2010, 19:15
Od bardzo dawna obserwuję, że jakoś tak wściekle gryzie ludzi ten spory i dość ciepły baniak.
Nie chcą mieć TONY GORĄCEJ WODY - i już!
Za to CHCĄ MIEĆ BUFOR!!!!

Jakaś paranoja....

Jak macie zamiar spierdzielić tę robotę - to oszczędźcie sobie wysiłków!
Jak wykonacie dobrze termoizolację tego baniaka (bo się da), to co komu szkodzi, że latem będzie się paliło/grzało go raz na jakie 3 dni?
MUSICIE codziennie?
MUSICIE po odrobince?
TO PO CO WAM BUFOR?!

Co za jakieś dziwne pomysły? Ma być wielki (tak ze 4 tony byłoby dobrze) ale nie grzany bardziej jak w 10% i nie wyżej jak 40stC....
PO CO?

Adam M.

Teves
10-08-2010, 20:04
Od bardzo dawna obserwuję, że jakoś tak wściekle gryzie ludzi ten spory i dość ciepły baniak.
Nie chcą mieć TONY GORĄCEJ WODY - i już!

Adam M.

Paradigma ma 2kw strat na dobę.
Nawet 1 kw to nie jest mało.

herakles
10-08-2010, 21:33
Od bardzo dawna obserwuję, że jakoś tak wściekle gryzie ludzi ten spory i dość ciepły baniak.
Nie chcą mieć TONY GORĄCEJ WODY - i już!
Za to CHCĄ MIEĆ BUFOR!!!!

Jakaś paranoja....

Jak macie zamiar spierdzielić tę robotę - to oszczędźcie sobie wysiłków!
Jak wykonacie dobrze termoizolację tego baniaka (bo się da), to co komu szkodzi, że latem będzie się paliło/grzało go raz na jakie 3 dni?
MUSICIE codziennie?
MUSICIE po odrobince?
TO PO CO WAM BUFOR?!

Co za jakieś dziwne pomysły? Ma być wielki (tak ze 4 tony byłoby dobrze) ale nie grzany bardziej jak w 10% i nie wyżej jak 40stC....
PO CO?

Adam M.

Zimą tak, latem nie. Zimą to i nawet 10 ton i to wrzątku bym chciał, a może nawet 20 ton, a co.

Ale latem? Niech to się zaizoluje, niech się da, niech nabije tę wodę do 50st. Naładuję wełny, a co 20cm, sweterek mu uszyję z pomponem.

Co do nabicia ile te warstwy wytrzymają, do rana przez noc? Przecież woda przewodzi ciepło i co rano zimny prysznic?

Co na to praktyka?

samir
11-08-2010, 07:02
Od bardzo dawna obserwuję, że jakoś tak wściekle gryzie ludzi ten spory i dość ciepły baniak.
Nie chcą mieć TONY GORĄCEJ WODY - i już!
Za to CHCĄ MIEĆ BUFOR!!!!

Jakaś paranoja....

Jak macie zamiar spierdzielić tę robotę - to oszczędźcie sobie wysiłków!
Jak wykonacie dobrze termoizolację tego baniaka (bo się da), to co komu szkodzi, że latem będzie się paliło/grzało go raz na jakie 3 dni?
MUSICIE codziennie?
MUSICIE po odrobince?
TO PO CO WAM BUFOR?!

Co za jakieś dziwne pomysły? Ma być wielki (tak ze 4 tony byłoby dobrze) ale nie grzany bardziej jak w 10% i nie wyżej jak 40stC....
PO CO?

Adam M.

Widzę Adamie, że nie wytrzymałeś. Mnie już dawno przeszło reaguję tylko na przejawy spekulacji na linii założenia-projekt-wykonawstwo.
pozdrawiam

Piczman
11-08-2010, 08:19
Dorzucę coś od siebie :)

U mnie bufor nabity do 90 C wychładza się w 6 dni z włączona cyrkulacją do 30 C ( średnio).
Kotłownia się nie nagrzewa !!!
Za to w zimie mam tam za chłodno !!!
Ok. 20 cm wełny w granulacie to trzyma.
Rzadko nabijam całego, często do ok. 60 C ale tylko z powodu braku czasu, spalam drewniane odpady a to schodzi 2 x dłużej niż węglem czy brykietem.
Jak już się pozbędę "śmieci" to tylko do pełna i na tydzień zapominam ciesząc się ciepłą woda w kranie.

Miód malina jak dla mnie :)

adam_mk
11-08-2010, 08:23
Nie wytrzymałem, bo nie trawię, jak ignoranci, którzy nie znają materiału, na którym pracują, wypowiadają "jedynie słuszne prawdy"...
:lol:
Wodę ciepłą większość budujących zna jedynie z ... CZAJNIKA!!!
I na tej wiedzy, jedynie słusznej i prawdziwej, bazują tworząc ogrzewanie WODNE.

Przykład?
"Paradigma ma 2kw strat na dobę.
Nawet 1 kw to nie jest mało. "

Chyba chodzi o to, że typowa paradigma ze sweterkiem z byle czego (za to ślicznym!) o grubości około 5-8cm traci w każdej sekundzie od 1000 do 2000W.
Ciekawe...
Tyle, że mało prawdopodobne...
Może chodzi o to, że traci 2kWh energii na dobę?
NO TO SOBIE TO ZOBACZMY!!!

1J to 1W na 1 sekundę.
2kWh to 2000W x 60 (min) x 60 (sek) = 7 200 000J = 7 200kJ

Porównanie wartości opałowej różnych paliw.
Rodzaj paliwa Jednostka sprzedaży Wartość opałowa Jednostka
energia elektryczna 1 kWh 3,6 MJ/kWh
węgiel kamienny 1 kg 24 MJ/kg
koks 1 kg 27 MJ/kg
olej opałowy
wysokokaloryczny 1 kg 43 MJ/kg
benzyna 1 litr 38 MJ/l
gaz płynny luzem 1 litr 24 MJ/l
gaz ziemny GZ-50 1 Nm3 34 MJ/Nm3

Jak przeliczymy te tragiczne straty na ILOŚCI paliw to odpowiednio wyjdzie:

Energii elektrycznej – wprost za złotówkę, około, ale to najdroższy nośnik!
Węgla – 30 dkg
Koksu – podobnie
Oleju opałowego – dwie „setki”
Benzyny – trzy „setki”
Gazu płynnego – trzy „setki”i trochę
Gazu „rurzanego” – 200 literków

POTRAFICIE WYOBRAZIĆ SOBIE TAKIE ILOŚCI?
Wiecie jak wyglądają w „realu”?

I w rezultacie utrzymanie tego „luksusu” rujnuje nas na jakieś, w najgorszym przypadku, 30zł/miesiąc!

I TEGO właśnie nie mogę pojąć, że ludziska, co sobie przeszklenia na pół chałupy fundują, nie potrafią ścierpieć TAKIEJ STRATY!!!

W zimie nawet o stratach nie ma mowy, bo ciepełko zostaje tam, gdzie taka beczułka stoi - we wnętrzach...
Latem zaś chałupa takiego "dogrzewania" nawet nie zauważa.

Adam M.

Bogusław_58
11-08-2010, 12:52
W sprawie "tony gorącej wody"
W Skandynawii jakos się nie martwią wielkoscią buforowanej ciepłej wody.Mają najczęściej trzy"baniaczki" co daje 2,5 - 4 tony wody.Wszystkie innowacje w tych sprawach zawsze pochodziły ze Skandynawii...ale może się nie znają...

Piczman
11-08-2010, 12:56
Ja już rok przeżyłem .
Na początku takie dziwne obawy były ale jak sobie przeliczyłem ile tej wody się zbierze w kotłowni jak coś wybuchnie to przestałem o tym myśleć.
Oswoiłem się z toną gorącej wody.
Podejrzewam że za 5 lat nie będe pamiętał co tam za ścianką stoi i jak wygląda.
Przypomną mi zdjęcia :)

samir
11-08-2010, 13:55
Dzieki koledzy za konstruktywne wypowiedzi. Ja cenię sobie wygodę jaką wprowadza swoją bezwładnością ta tona wody. Np. awaria kotła co. w zimie padł mi wentylator więc pół dnia byłoby bez ogrzewania a tak bufor dał co miał i nikt nawet awarii nie odczuł. Latem gdy słońca brak a baniak zagrzany do 70-tki cały to wystarcza CWU na 3-4 dni. W okresach przejściowych jesień-wiosna retorciak i bufor tak się "polubili" że razem pozwalają mi zapomnieć o ogrzewaniu na 1,5-2 tygodnie (uzupełnienie zasobnika).

rafaladam
16-08-2010, 19:54
Mój bufor stoi od kilku miesięcy, ale dopiero kilka dni temu sprawdziłem jego wydajność C.W.U. Projektując go obawiałem się właśnie o ta strefie jego działania, wydajność wężownicy C.W.U. Dokładnie przeczytałem watek i miałem uzasadnione wątpliwości, co do opisywanych rozwiązań.
Mamy następujące rozwiązania:
1. 25 mb Cu 22 mm – 1,7m^2- by Adam
2. 2x 16mb Cu15 (lub 18) – o.k. 1,2m^2 i talerze wymiennik przeciwprądowy by Semir
3. Trzy KEG’i by Jerzy

Wersja Adama została powielona już klika razy i ma różne opinie Piczman jest happy ale Fileminion już nie- chcąc uniknąć kłopotów zrobiłem wersje Semira – próba i fiasko 

Owszem prysznic bez problemów, uzyskiwanie 38C przy 50 na buforze u góry jest możliwe, ale napełnianie wanny powoduje spadek do 30-32C. Podnosimy wiec temp. w buforze przy ok. 65 u góry dostaje 45C na wylocie w zasadzie ciągle, ale w zasadzie, bo w czasie, gdy działa kocioł gazowy lądujący bufor, który wymusza ruch w wymienniku (zasilenie z kociołka trafia wprost w wężownice). Kocił stop – temp spada poniżej 40C. Wniosek engine tego patentu (przepływ grawitacyjny) nie zadziałał tak jakbym sobie życzył). Mogę utrzymywać wysoka temp. w buforze np. 70C ale nie taka była idea. Miałem tam łapać każda krople energii nawet o bardzo niskim potencjale i wykorzystywać ja w niskotemperaturowych odbiornikach: podlogowka i C.W.U - które wymaga max. 45C.
Można dołożyć wężownice (tak zrobił romano78), ale przy 6 ślimakach nie osiągnął zamierzonego efektu – pomijam koszty, bo sa one wyższe niż zakup wężownicy z kwasowki karbowanej.

Poruszałem już temat wężownicy do CWU


I mam jeszcze jedno pytanie. Czy faktycznie ta wężownica 25 metrów 22mm będzie wystarczająca? Jak na razie jedynym źródłem ciepła będzie piec na drewno (oczywiście wężownica na dole też będzie z myslę o przyszłości) więc w lato również będe musiał systematycznie przepalać. Zastanawie mnie czy 2 x 25m na dłuższą metę nie wyjdzie mnie taniej (mógłbym trzymać w lato w buforze niższą temperaturę). Jeżeli tak to jak najlepiej połączyć w środku dwa takie krążki po 25 metrów?

i zapeniono mnie że 25m fi22 będzie zupełnie wystarczająca


Mnie te 25 mb wystarcza, dodanie 25 m wiele Ci nie da.
I wcale bufor nie musi być nabity cały do 50 C.
Przy "normalnym" użytkowaniu i cyrkulacji nie odczuwam dyskomfortu kiedy mam patrząc od dołu 20 C , 30 C, 40 C !
Używam tylko prysznica !

W świetle ostatnich rozważań na forum zacząłem mieć jednak wątpliwości

Na wężownicę górną kupiłem 25m fi22
na dolną 25m fi18
może skrócę częściowo dolną wężownicę pod solar na rzecz wężownicy CWU

Zbiornik będzie z lejkiem, okrągły fi 105cm wysokość około 185cm.

Ile z tych 25 metrów fi18 przeznaczonych na dolną wężownicę mogę przesunąć na rzecz górnej wężownicy CWU aby dolna miała wystarczającą wydajność?. Do dolnej wężownicy planuje podłączyć solar domowej roboty lub w przyszłości pompę ciepła.

edde
16-08-2010, 20:08
18-kę przesunąć do 22-ki? nie wprowadzasz zbyt dużego zamętu?


ps. też mi wciąż po głowie chodzi jaka jest ta idealna wężownica ... ;)

rafaladam
16-08-2010, 20:14
18-kę przesunąć do 22-ki? nie wprowadzasz zbyt dużego zamętu?
wydaje mi się że nie, poprostu wężownica będzie przedłużona o część 18-ki, przecież niektórzy dają 15-kę do CWU

edde
16-08-2010, 20:18
nie wiedze tego, jak przedłużona o część 18-tki? przeciez to dwie różne wężownice powinny być, oddzielowne od siebie i umieszczone w innym miejscu, chcesz odciać kawałek 18-tki i połączyć z 22-ką? kiepawo to wygląda :(

rafaladam
16-08-2010, 20:42
nie wiedze tego, jak przedłużona o część 18-tki? przeciez to dwie różne wężownice powinny być, oddzielowne od siebie i umieszczone w innym miejscu, chcesz odciać kawałek 18-tki i połączyć z 22-ką? kiepawo to wygląda :(
Szczerze mówiąc to ja nie widzę problemu, 25m fi22 potem redukcja i przykładowo 10 mb fi 18. Powierzchnia wymiany się przecież zwiększy a opory przepływu przy fi 18 nie będą jakieś kosmicznie duże.
Jak już pisałem kupiłem 2 x 25 metrów, 22-ka na górę do CWU i 18 na dół na dodatkowe źródło ciepła. Zacząłem myśleć że te 25mb 18-ki to może być troszkę dużo a w świetle rozważań na temat słabej wydajności CWU przy 25mb 22-ki pomyślałem że to dobry pomysł.

Jeżeli jesteś w stanie naprowadzić mnie +/- jaka jest optymalna długość tej dolnej wężownicy to będę Ci bardzo wdzięczny, jeżeli nie możesz to daruj sobie ocenę estetycznego aspektu połączenia dwóch różnych przekrojów w jednej wężownicy. Przecież pomysł nie jest aż tak absurdalny.

Serio będę wdzięczny za pomoc

edde
16-08-2010, 20:55
łączenie wewnątrz bufora kawałków rur różnej średnicy nie wydaje mi się dobrym pomysłem wcale nie z powodu "estetyki" i tyle
chcesz to tak rób, dla mnie to lyypa jest ;)
ja zacząłem już kombinować w tę stronę http://forum.muratordom.pl/showthread.php?74235-Jak-quot-to-quot-si%C4%99-robi-czyli-bufor-ciep%C5%82a&p=4239266&viewfull=1#post4239266 albo też zwiększenie powierzchni wymiany (dłuższa wężownica) czy też dwie krótsze równolegle

ale na razie to liczę, myślę, zbieram wszelkie info, wertuję neta i przede wszystkim 70 stron tego wątku po raz drugi czy trzeci ;)

salatar
17-08-2010, 12:19
może ktoś się wypowie poniższy temat:
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?165282-holtzgas-por%C3%B3wnanie-ATMOS-VIGAS-EKOVIMAR-ATTACK

zależy mi na waszych opiniach :)
mogę liczyć na pomoc

adam_mk
17-08-2010, 17:59
Na holcgaz to ja sobie szykuję kogenerator.
Też grzeje i to dobrze!
Do tego - prąd mam swój.
Zawodność?
Jak każdego autka...(po odliczeniu hamulców i zawieszenia).
Adam M.

chris_w
17-08-2010, 19:02
http://img230.imageshack.us/img230/4568/podlbuf1.jpg (http://img230.imageshack.us/i/podlbuf1.jpg/)


Dla ścisłości, bo czytałem że są problemy ze zdefiniowaniem typu połączenia. Jest to połączenie kaskodowe.
http://www.kmg.ps.pl/to/czworniki/laczenie.html (analogia z elektrotechniki ale do zastosowania uniwersalnie)

edde
19-08-2010, 19:37
konkretne pytanie jest:
- czy rura spustowa od rynien galeco :) fi 87mm stalowa powlekana (i gdzieś tam w przekroju ocynkowana) nadaje się na rurę lejka w buforze o średnicy 80 cm?
- co - jaka blacha - nadaje się na talerz lejka?

pioos
19-08-2010, 20:18
Mój bufor już podłączony :)

salatar
19-08-2010, 20:22
co to ta kwadratowa skrzynka na suficie ? naczynie wzbiorcze ????? :)

pioos
19-08-2010, 20:44
Zgadza się
to dom w parterze więc miejsce na naczynie to tylko 15 cm
A bufor musi być jak najwyższy

edde
19-08-2010, 21:42
hmm, a jaka jest pojemność bufora i naczynka?

Piczman
20-08-2010, 08:38
Piękny buforek, i sporo miejsca na izolację.
Myślałeś o zasypaniu tego wełną w granulacie tak jak Ja to zrobiłem ?

pioos
20-08-2010, 10:48
Podczas napełniania do instalacj weszło 980 litrów ale to razem z podłogówką i ściennym 650 metrów węża
w naczyniu tylko 1/3 pojemności
Buforek zostanie teraz ocieplony i zabudowany ścianką tak że będzie miał bardzo ciepło :)

edde
20-08-2010, 18:38
pozwolę sobie ponowić pytanie:
:

konkretne pytanie jest:
- czy rura spustowa od rynien galeco :) fi 87mm stalowa powlekana (i gdzieś tam w przekroju ocynkowana) nadaje się na rurę lejka w buforze o średnicy 80 cm?
- co - jaka blacha - nadaje się na talerz lejka?

salatar
20-08-2010, 19:21
Witam
Czytałem ten temat od początku (znaczy zaczynałem kilka razy ) ale jakoś do końca nie mogę dotrzeć :( ciągle coś mi pzreszkadza
Mam już mętlik w głowie !!!
A potrzebuję konkretnej porady
Mam dom – 220 metrów , nowy, w miarę dobrze ocieplony na razie mieszka w nim 2+1, (w planach 2+2)

Co myślicie o takim rozwiązaniu :

Piec ATOMOS Dc 25s + bufor ok. 1000 l + CWU ok. 200-300 l
lub
(Bardziej mi polecane przez kilka osób – nie z tutejszego forum )
ATMOS DC 32s + bufor ok. 1500L + CWU 200-300 l

Co wy na to ? możecie mi podpowiedzieć – po prostu nie znam się na obliczeniach, a czasu mam ostatnio bardzo mało :( a czas mnie goni - piec musze kupić :(

Bogusław_58
20-08-2010, 21:12
Tak z praktyki,to wymienia się piece,a bufory zostają.

adam_mk
21-08-2010, 07:48
edde
Spawałeś coś powlekanego?
Jak było?
Na lejek każda blacha dobra...
Najlepsza - otrzymana w prezencie....
To kierownica strugi. Mechanicznie nie pracuje.

Podgrzany zład jest całkowicie bierny, bo odgazowany i odkamieniony.

Adam M.

salatar
21-08-2010, 11:00
wiec większy bufor do takiego pieca 25kW ? niech mi to ktos policzy - proszę :)



mnie zastanawia po co ci bardzo drogi kocioł z pełną automatyką jeśli z założenia dostawiasz do tego bufor który sam z siebie będzie robił za dawkowanie mocy w stosunku do potrzeb
przykład: DEFRO OPTIMA 30KW o komorze zasypowej na 60kg węgla czyli jakieś 300kWh ciepła da ci możliwość jednym podejściem zagotować bufor 1500L + 300L CWU i jeszcze starczy mocy żeby podnieść temperaturę w domku z +18 na +22 a to wszystko za za połowę ceny atmosa

PS ten kociołek ma też większa komorę spalania więc łatwiej mu będzie spalać drewno w dużych kawałkach, pełne załadowanie powinno dać przynajmniej 150kWh czyli tez wystarczy na zagotowanie bufora

edde
21-08-2010, 19:59
edde
Spawałeś coś powlekanego?
Jak było?
Na lejek każda blacha dobra...
Najlepsza - otrzymana w prezencie....
To kierownica strugi. Mechanicznie nie pracuje.

Podgrzany zład jest całkowicie bierny, bo odgazowany i odkamieniony.

Adam M.

no, spawać nie spawałem :) ale też myślałem nie o spawaniu a o nitowaniu jakimś, rurę spustową od rynien niepotrzebną w blaszaku mam (darmowa ;) ), tylko czy 87 mm to dobry wymiar?

salatar
21-08-2010, 21:01
bufor 1000L może mniej więcej zmagazynować 75kWh przy różnicy temperatur +30 na +95, bufor 1500L w tych samych warunkach 114kWh, podłogówka wodna + masa akumulacyjna ścian i stropów w okolicach 60 kWh, teoretycznie twój domek będzie gubił od 6,5KW do 11KW przy długotrwałych mrozach -20 czyli 158-264kWh na dobę, a to dla węgla oznacza kociołek z komorą zasypową 30kg czyli jakiś zwykły 20KW za 2 tyś, z kolei dla drewna potrzeba będzie znacznie większa komora zasypowa w okolicach takiego 30KW węglowca jak podałem wyżej, albo chodzenie do kotła w duże mrozy 2 razy na dobę, lub w duże mrozy przejście na węgiel, a drewno tylko na jesień-wiosnę


i to sie nazywa pomoc :)
jestem nastawiony na piec na drewno - były wahania odnośnie ekogroszku - ale mi przeszło :) wolę drewno znając jego wady i zalety

wiec rozumiem ze bardziej korzystny będzie piec 32 kW i do tego dobrać odpowiedni bufor - 1500 ?

adam_mk
22-08-2010, 07:21
Nitowanie żelaza żelazem ma sens.
Nitowanie nitami zrywalnymi to zrobienie elektroogniwa...
To będzie zalane wodą...
Alu nie jest trwałe w takich warunkach.
87mm to trochę mało, ale zadziała.
Rura od piecyka, w każdym markecie dostępna, taka 120-130mm kosztuje dychę...
Jak za krótka, to brać dwie.
Adam M.

edde
22-08-2010, 09:48
myślałem o nitach stalowych, choć pewnie skręcenie na śruby np. M4 czy M5 byłoby prostsze i szybsze niż klepanie ;)
z tą rurą od "kozy" - fakt, nawet do głowy mi nie przyszła, tylko ona taka wiotka, 0,5mm, nie za cienka ?
i skoro tak, to czy lej z 0,5mm nie będzie zbyt "papierowy"?nada się? no i blacha ocynk też chyba odpada?
a buforowcy-użytkownicy-wykonawcy może się pochwalą z czego mają ten element ?

adam_mk
22-08-2010, 10:12
Celujesz w pancerną konstrukcję...
To tylko kierownica strugi!
Tam kartka papieru byłaby dobra.
Tylko jak ją tam trwale umieścić...
Klej biurowy, biały - odpada...

To ma być na tyle sztywne, żeby przeżyło transport i szarpaninę z ustawianiem.
To z blachy od 0,5 do 1mm spokojnie sobie radzi.
Dobrze jest, jak się ten lejek jako podeprze (jak jest jak).

Adam M.

Terenia & Maciek
22-08-2010, 10:23
Witam
Pytanie odnośnie tego obrazka
Chodzi mi o kierunek wirowania wody w zbiorniku

http://img299.imageshack.us/img299/2917/bufor1ix8.jpg

To jest widok od góry ??? tak mi wychodzi z prawa coriolisa.

Pozdrawiam

adam_mk
22-08-2010, 10:43
Nalać wody do wanny. Trochę....
Wyciągnąć korek...
Zweryfikować!
To widok od dołu.
Od góry patrząc, powinno się kręcić przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.
Z Coriolisa...

Adam M.

salatar
22-08-2010, 13:28
myślę o tym piecu i buforze i myślę :)
wiem ze wychodzę na niedouczonego .....ale tak jest :) troszkę nie mogę sobie tego wyobrazić i pojąć :)
boję się ze piec 32 kW będzie za duży do zbiornika ok 1500 l na większy zbiornik nie mam miejsca :(
a chciałbym zeby mi to wszytko "jako tako chodziło".
czy kupić 25 kW .................
doradźcie :)

edde
22-08-2010, 14:37
a mnie nurtuje jeden problem: jaki najmniejszy promień (czy średnice) da się zgiąć na rurze miedzi miękkiej 18 i 22mm bez użycia giętarki i innych specjalistycznych gadżetów, tak z ręki, powiedzmy zawijając na jakimś walcu?

chris_w
22-08-2010, 16:27
a mnie nurtuje jeden problem: jaki najmniejszy promień (czy średnice) da się zgiąć na rurze miedzi miękkiej 18 i 22mm bez użycia giętarki i innych specjalistycznych gadżetów, tak z ręki, powiedzmy zawijając na jakimś walcu?
Nie bardzo. Prawie zawsze rura się zgina. Możesz próbować jakąś sprężyne nasunąć na rurę (w miarę scisło) - ale też nie wiem jak przy takim rozmiarze to zaginanie się zachowa - metoda raczej do cienkich rureczek.

adam_mk
22-08-2010, 17:37
Jak bardzo się uprzesz i odwołasz do palnika (glejowanie) to uzyskasz nawet 2R.
Gnij w łapach a nie na walcu, bo nie wyczujesz kiedy się zacznie spłaszczać.
Było o gięciu i postępowaniu z miedzią...
Jak Piczman robił - to było...
Adam M.

edde
22-08-2010, 21:50
właściwe chodzi mi o takie gięcie jak na fotce forumowego kolegi (pozwoliłem sobie na zapożyczenie zdjecia ;) ), z tym, że na fotce jeśli dobrze pamiętam jest gięcie rury 15-tki a ja myślę nad 18 lub 22 mm i być może zawijas w środku dla zawrócenia rurki na drugi ślimak (choć tu może lepiej na łukach lutowanych), coś jak środek w pętli ślimakowej podłogówki:
http://img829.imageshack.us/img829/6046/d2f1b209fcbc71c6.jpg (http://img829.imageshack.us/i/d2f1b209fcbc71c6.jpg/)

adam_mk
22-08-2010, 22:14
Przemyśl problem jeszcze raz....
Ja stosuję DWIE równolegle połączone wężownice.
Jest przepływ, jest powierzchnia, jest wymiana ciepła, nie ma problemów....
Adam M.

edde
23-08-2010, 20:16
a jakiej średnicy powinna być wężownica cwu a`la Piczman przy 80cm średnicy bufora? 60cm będzie ok?

adam_mk
24-08-2010, 06:47
60 do 65cm jest dobra.
Mnie się sprawdzają.
Adam M.

herakles
24-08-2010, 12:12
Troszkę z innej beczki.

Otóż myślałem sobie o takim buforze, troszkę większym aniżeli TONA wody, takim na zimę. Myślałem już chyba z pół roku. Był jeden pomysł, aby pod wylewką zakopać butelki z wodą, ktoś go rzucił, chwała mu za to. W każdym razie postanowiłem pochylić się głębiej nad tym pomysłem. A mianowicie, BECZKI. Takie standardowe 200l.

Pomalować beczki czymś antykorozyjnym, dokładnie, albo kupić takie z ocynkiem. Zalać je wodą z jakimś syfem żeby glony nie rosły(glikol chyba starczy).
Na poziomie ław zrobić chudziaka. Postawić to na tym(myślę o tym, żeby to postawić na jakiejś izolacji termicznej, tylko jakiej? do przemyślenia.). Od fundamentu pionowo zaizolować 10cm-12cm styropianu, ułożyć rurkę zygzakiem 15CU i zasypać piachem, albo i nawet betonem.
średnica 580 mm wysokość 880 mm.
Załóżmy, że robimy to w pomieszczeniu 5mx5m i dajemy 12cm styro. wchodzą 64 beczki. i 5,5m3 do zalania lub zasypania. 13m3 wody.

Koszt 64beczki jakieś 1000zł 5,5m3 betonu po 300zł 1650zł. Beczka glikolu 120kg 49% kosztuje 1000zł myślę, że z 2 sztuki stykną, może uda się coś taniej. wychodzi 2000zł.

Czyli koszt naszego bufora 5000zł. 13m3 wody,
13 TON WODY + 5m3 betonu. YES YES YES!

I to tylko pomieszczenie 5x5.

Mam pytanie do znawców tematyki cieplnej. Jak policzyć ucieczkę ciepła z takiego czegoś. Chodzi mi np. o to jak moco będzie grzała podłoga w lato (watt/m2) oraz jak dużo tego ciepła ucieknie. Kompletnie nie wiem jak to policzyć.
Oczywiście nabicie będzie miało miejsce poprzez solary latem.

Na i szukam jakiegoś pomysłu na izolację cieplną od dołu.

No i oczywiście jakieś opinie.

chris_w
24-08-2010, 13:47
http://allegro.pl/zbiorniki-zbiornik-stalowe-epoksyd-oraz-stal-ko-i1168018213.html
O niebo lepsze.

Dla tych co za kilka lat będą czytać:
Aukcja stalowych zbiorników 15m3 za 5kpln.

edde
24-08-2010, 16:49
ale czy nie pzrerost formy nad treścią? tak na oko jak się tu pisze to 1000l zład bufora dostarcza ciepło do ogrzewania na jedną dobę (czasem dwie), to twoje 13 ton wody (no i trochę betonu) grzane całe lato solarami , jezeli nawet zrobiłbyś to tak zabezpieczone termicznie jak forumowe bufory, to wystarczy ci raptem na dwa tygodnie. w porywach do miesiaca.. ;)

malachio
24-08-2010, 21:30
Witam, obserwuję już ten wątek od dłuższego czasu i powoli nadchodzi ten czas, za wykonanie bufora się będę brał.
Mam kilka swoich przemyśleń odnośnie konstrukcji bufora. Mój bufor będzie miał 80 cm średnicy (żeby przez drzwi dziewiędziesiątki się mieścił), i ok 1250 l pojemności.

Wężownica c.w.u.: 25 mb cu fi 22 - spirala na całej wysokości zbiornika, wejście przez ścianę zbiornika w okolicach powrotu do kotła c.o., zwoje zagęszczają się ku górze. dodatkowo przy samej górze zbiornika podział rury 22 na dwie równoległe rury 15 długości 5 mb każda, które łączą się przy końcu w jedną rurę fi 22 która wychodzi ze zbiornika. Te dwie równoległe nitki mają na celu zwiększenie powierzchni grzania co pozwoli (mam nadzieję) lepiej wykorzystać ciepło z bufora przy niższych temperaturach. Wewnątrz bufora zamocowany krzyżak do którego zamocowane będzie stelaż formujący wężownicę (pręty mosiężne, miedziane czy coś takiego)

Wężownica solarna: 40 mb cu fi 15 - dwie równoległe spirale długości 20 mb, zasilanie i powrót fi 18 w dnie zbiornika.

Lejek z blachy jak najcieńszej byle można go było stabilnie ustawić i zamocować na dnie zbiornika.

Bufor z przykręcanymi dennicami.

Przejścia przez ściany bufora wężownic miedzianych przy pomocy kształtek mosiężnych (kupiłem ciastoramie).

Jedyna różnica polega na tym, że nie stosuję łuków do wirowania zładu, ale zamiast tego wejścia i powroty wody a także wężownicy c.w.u. umieściłem stycznie do okręgu o średnicy 70 cm, jest to zarazem średnica spirali c.w.u. Ponadto przepływ wody w spirali będzie w przeciwnym kierunku niż wiruje zład.

Jeśli kogoś interesują rysunki to mogę podesłać PDF lub DWG, pytać na priv.
Na razie to tylko moje przemyślenia, ale wkrótce ruszam i na pewno dam znać co i jak.

herakles
25-08-2010, 11:55
http://allegro.pl/zbiorniki-zbiornik-stalowe-epoksyd-oraz-stal-ko-i1168018213.html
O niebo lepsze.

Dla tych co za kilka lat będą czytać:
Aukcja stalowych zbiorników 15m3 za 5kpln.

Ale gdzie ja to zmieszczę pod podłogą?


ale czy nie pzrerost formy nad treścią? tak na oko jak się tu pisze to 1000l zład bufora dostarcza ciepło do ogrzewania na jedną dobę (czasem dwie), to twoje 13 ton wody (no i trochę betonu) grzane całe lato solarami , jezeli nawet zrobiłbyś to tak zabezpieczone termicznie jak forumowe bufory, to wystarczy ci raptem na dwa tygodnie. w porywach do miesiaca.. ;)

13TON dla pomieszczenia 5x5. A dom jak będzie 9x11 to wyjdzie z 40 ton wody. Do tego ogrzewanie niskotemperaturowe.
40 ton wody, załóżmy, że uda się podgrzać do 40stopni. I załóżmy, że odbieramy energię do 20stopni. to daje 4kJ/kgK czyli 4kJ*40000kg*20K/kgK=3200 MJ

3,2 GJ grzejąc mocą ciągłą 3kW daje nam 1Ms czyli około 11 dni.

Kurde mało! a jeszcze straty....
Ciekawy link:
http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&cd=3&ved=0CB0QFjAC&url=http%3A%2F%2Fwww.ely.pg.gda.pl%2F~zkusto%2FEne rgia_odnawialna%2FWyklady%2FSlonce_Duze_instalacje _sezonowe.pdf&rct=j&q=akumulacja%20ciep%C5%82a%20sezonowa&ei=1Pd0TNreB8qVswb-qozeBQ&usg=AFQjCNHaqxnPRrl2oJStNNjeZ4ukIj7XXw&cad=rja

Ale grzejąc do 90st... do ilu można w praktyce nagrzać solarami?

chris_w
25-08-2010, 12:53
Ale różnic w powierzchni nie uwzględniałeś?

Jani_63
25-08-2010, 14:50
Trochę chyba poniosła Cię wyobraźnia :).
Zastanawiałeś się jaka będzie rozszerzalność cieplna takiego 40-tonowego zładu?
Można spróbować wykonać taki potężny zasobnik energii, ale trzeba do tego podejść trochę inaczej.
Sam zastanawiam się nad czymś podobnym (tak z 3-4tyś kWh dostępnej energii), ale jeszcze cały czas kombinuję z wszystkimi za i przeciw.

Bogusław_58
25-08-2010, 15:54
Ja bym Salator wstawił mniejszy piec a większy bufor,ponieważ wartość opałowa drewna może różnić się dwukrotnie...i prosty żeby był, jak zasugerował Edde

adam_mk
25-08-2010, 19:03
:lol:
Odgrzewacie stare tematy i podejścia...
Rosjanie chcieli tak ogrzewać Moskwę.
Padło z braku kasy...

MOŻNA postawić system solarnego wsparcia ogrzewania.
Da się...
Tyle, że chałupę od samego początku do tego trzeba sobie zrobić.

Adam M.

bohusz
25-08-2010, 19:46
Witam
Sporo tu piszących jest w temacie na bieżąco. Dlatego zapytam jakie aktualnie bufory produkowane w Polsce seryjnie są według Was najlepsze.
Dziękuję za podanie wszelkich namiarów.
Pozdrawiam

herakles
25-08-2010, 20:59
Witam
Sporo tu piszących jest w temacie na bieżąco. Dlatego zapytam jakie aktualnie bufory produkowane w Polsce seryjnie są według Was najlepsze.
Dziękuję za podanie wszelkich namiarów.
Pozdrawiam

DIY taniej i lepiej.