PDA

Zobacz pełną wersję : Jak "to" się robi? - czyli bufor ciepła



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 [27] 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46

sewerynslowi
06-03-2012, 06:39
Adamie, prosze pomóź.

Stoję przed dylematem, czy zainwestować w (mam wybór, solary dofinansowane z urzędu gminy):
1. bufor o pojemności 1000 litrów bez zadnych wężownic do ogrzewania, dodatkowo zbiornik buforowy do solarów o pojemności 300 litrów z dwiema wężownicami do CWU.
2. bufor o pojemności 1000 litrów z wężownicą solarną, bojler do CWU zostawiam ten który mam (poziomy, 3-letni, wiszący na ścianie).

Bufor 1000 litrowy musiałbym kupić (bardzo mocno chcę go w tym roku zainstalować). Do tego doszła w tym roku możliwość zainstalowania solarów (w skład tego wchodzi zbiornik 300 litrowy z podwójną wężownicą), z którego nie mogę zrezygnować, ewentualnie po realizacji projektu mogę go sprzedać we własnym zakresie.

Obecnie do CWU mam bojler poziomy, wiszący na ścianie o pojemności 180 litrów.

No i nie wiem, czy lepiej zainwestować w bufor 1000 litrowy z wężownicą i połączyć go z solarami, czy 1000 litrowy bez weżownicy, a solary podłączyć z tym zbiornikiem 300 litrowym.

Nie znam się na tym, a chciałbym korzystać z plusów bufora ciepła jak i solarów.

dziękuje za pomoc :)

Grand72
06-03-2012, 07:37
Jak się "korzysta plusów bufora i solarów" to Ci już Adam na 1 stronie napisał. Najlepiej do jednej beczki bez stopniowania. Piszesz, że nie możesz zrezygnować z tej 300l -dajesz się w konia robić. Dofinansowanie jest do solarów i można ale nie trzeba kupować zbiornika. Wszystko zależy od projektu jaki Ci firma wciśnie. Jestem zainteresowany zakupem paneli słonecznych. Odwiedziłem salon techn. grzewcz. firmy Wi... Potraktowali mnie jak idiotę, który nie chce beczki do tego sam ją buduje. "przecież tam może być nawet 300 stopni C !!!" wykrzykiwał do mnie właściciel salonu. To nie jest w jego interesie więc próbował mi wmówić, że mi może wybuchnąć (tłumaczylem -układ otw.) i on się do takiego goowna wpinał nie będzie. Poczułem się wyrzucony (!!!)
Przed decyzją o pseudodofinansowaniu z NFOŚ dobrze policz na czym ta fikcja polega. Ile zje bank, ile projekt, ile firma, która wciśnie Ci co tylko wcisnąć się da np. niepotrzebny Tobie zbiornik itd. Pamiętaj, że Ty za to wszystko płacisz podatek i broń Boże nie zapomnij tego w PIT uwzględnić bo opłacalność tej "pomocy" będzie bardzo ujemna.
Zapytaj nawet w tej samej firmie ile zapłacisz "na dofinansowanie"(drogie bo certfikowane i audytowane) i bez, za rzeczy faktycznie potrzebne.

Grand72
06-03-2012, 07:51
cyt.
Opłacalność korzystania z dotacji
Z dotacji warto skorzystać zwłaszcza wtedy, gdy koszty kwalifikowane (2500 zł/m2 powierzchni całkowitej kolektora słonecznego), od których liczony jest zwrot (45%), są większe bądź równe kosztom zakupu oraz montażu brutto kompletnej instalacji słonecznej do podgrzewu ciepłej wody użytkowej.
Gdy zaś koszty kwalifikowane są mniejsze, to *dotacja nie jest aż tak bardzo opłacalna. Dlatego warto wcześniej dokonac kalkulacji u wykonawcy, by dowiedzieć się, czy wysokość dotacji warta jest całej biurokracji z tym związanej.
Dotacje, opłacalne czy nie, pełnią bardzo ważną rolę w rozwoju rynku kolektorów słonecznych. Dzięki nim, rośnie świadomość *wykorzystania energii promieniowania słonecznego na cele produkcji ciepłej wody użytkowej, a co za tym idzie korzystania z odnawialnych źródeł energii.*

dzwoniłem i pytałem jak uzyskać obiecane 45% -nie ma szans, trzeba się podzielić z bankiem i fiskusem. W zeszłym roku zrealizowano ok. 16tyś wniosków -tfuu- haraczy na ponad 100 000 000zł -bez komentarza

adam_mk
06-03-2012, 07:57
Podobny problem tu gdzieś już był rozważany.
Jeżeli problem CWU masz rozwiązany i modyfikować go nie będziesz to...
Potraktowałbym bufor 1000 litrów jako bufor do kotła stałopalnego.
Dołączenie do niego zbiornika solarnego niewiele zwiększy jego pojemność, ale pozwoli na solarne wsparcie całego układu.
Wady są takie, że zabierasz sobie więcej miejsca, jak funkcje, które są realizowane w opisywanych tutaj konstrukcjach realizujesz w oddzielnych baniaczkach.
Funkcjonalnie - masz to samo.
Fizycznie - miejsca zajmie więcej, bo można i kociołek elektryczny do tego podłączyć tak jak ten 300 litrowy baniaczek solarny.

Nie będzie obojętne jak to razem podłączysz.
Warto przemyśleć przestrzenne rozłożenie tej "fabryki" tak, aby ciepełko z solara grzało ten istniejący bojler.

Adam M.

adam_mk
06-03-2012, 08:03
O logice dotowania takich przedsięwzięć napisał już Grand72.

Adam M.

Grand72
06-03-2012, 08:33
Piotrmati:
Z tych zdjęć wynika, że dość długo na kotle masz dość niską temp. Jak pisałeś wcześniej, wykrapla się wtedy sporo. Temp. pomiędzy górą a dołem nie różnią się dużo prawie przez cały czas palenia. Nie mam jescze żadnych doświadczeń ale moje wyobrażenie o uwarstwieniu mówi mi, że coś jest nie tak. Piszesz, że kierownice są ważne, ale czy Ty je masz? Bo z tego zdania nie wynika. Może zwolnienie pompki pozwoliłoby na podniesienie temp na kotle.
Rozumiem, że w trakcie ładowania był jednocześnie rozbiór dla CO

Zimno było to odpuściłem roboty, ale zachęciłeś mnie ponownie

ravbc
06-03-2012, 09:37
Grand72: dotacja z NFOŚ to nie koniecznie to samo co wspomniana przez sewerynslowi dotacja z gminy - tam może być tak, że to gmina ma podpisaną umową z jednym dostawcą, na jeden konkretny "zestaw solarny". No i to że dotacja z NFOŚ nie sięgnie tych magicznych 45% wcale nie znaczy, że nie warto po pozostałe 25% się schylić (o ile oczywiście chce się mieć solary - bo instalowanie ich "z powodu" dotacji, to zwykle faktycznie nieporozumienie).

PS. Sorry za off-topic. ;)

sewerynslowi
06-03-2012, 09:54
Jak się "korzysta plusów bufora i solarów" to Ci już Adam na 1 stronie napisał. Najlepiej do jednej beczki bez stopniowania. Piszesz, że nie możesz zrezygnować z tej 300l -dajesz się w konia robić. Dofinansowanie jest do solarów i można ale nie trzeba kupować zbiornika. Wszystko zależy od projektu jaki Ci firma wciśnie. Jestem zainteresowany zakupem paneli słonecznych. Odwiedziłem salon techn. grzewcz. firmy Wi... Potraktowali mnie jak idiotę, który nie chce beczki do tego sam ją buduje. "przecież tam może być nawet 300 stopni C !!!" wykrzykiwał do mnie właściciel salonu. To nie jest w jego interesie więc próbował mi wmówić, że mi może wybuchnąć (tłumaczylem -układ otw.) i on się do takiego goowna wpinał nie będzie. Poczułem się wyrzucony (!!!)
Przed decyzją o pseudodofinansowaniu z NFOŚ dobrze policz na czym ta fikcja polega. Ile zje bank, ile projekt, ile firma, która wciśnie Ci co tylko wcisnąć się da np. niepotrzebny Tobie zbiornik itd. Pamiętaj, że Ty za to wszystko płacisz podatek i broń Boże nie zapomnij tego w PIT uwzględnić bo opłacalność tej "pomocy" będzie bardzo ujemna.
Zapytaj nawet w tej samej firmie ile zapłacisz "na dofinansowanie"(drogie bo certfikowane i audytowane) i bez, za rzeczy faktycznie potrzebne.

u nas dotacja polega na tym, że urząd przygotwuje projekty techniczne dla mieszkańców oraz dofinansowuje koszt zakupu zestawi solarnego w 75% kosztów netto, czyli my płacimy 25% kwoty netto plus VAT 8%.

Jesteśmy jeszcze przed przetargiem na wyłonienie wykonawcy, ale zakłada się w SIWZ ze koszt solarów dla mieszkańca będzie na poziomie 4 tysiecy złotych.

Dlatego myslę, ze warto postarać się o tą dotację, a o buforze ciepła myslę juz od dawna, szukałem kogoś kto by mi to zainstalował, w sumie juz znalazłem :) tylko się teraz zastanawiam czy lepiej bufor z wężownicą, a ten od solarów odsprzedać, czy lepiej bufor bez wężownicy i do CWU bufor 300 litrowy od solarów.

Co do miejsca: miejsca w kotłowni w sumie nie mam, ale mam miejsce przy ścianie na zewnątrz piwnicy, chcę wymurowac ścianki, na podłogę styrobeton, zasypać perlitem, albo wełną granulowaną.

Grand72
06-03-2012, 17:02
Mimo, że lepiej płacą to patologia obowiązkowo występuje.

piotrmati
06-03-2012, 20:34
Piotrmati:
Z tych zdjęć wynika, że dość długo na kotle masz dość niską temp. Jak pisałeś wcześniej, wykrapla się wtedy sporo. Temp. pomiędzy górą a dołem nie różnią się dużo prawie przez cały czas palenia. Nie mam jescze żadnych doświadczeń ale moje wyobrażenie o uwarstwieniu mówi mi, że coś jest nie tak. Piszesz, że kierownice są ważne, ale czy Ty je masz? Bo z tego zdania nie wynika. Może zwolnienie pompki pozwoliłoby na podniesienie temp na kotle.
Rozumiem, że w trakcie ładowania był jednocześnie rozbiór dla CO

Zimno było to odpuściłem roboty, ale zachęciłeś mnie ponownie

Grand72 przypominam ci że zbiornik jest nie ocieplony , tak samo rury ,a dom jest niezamieszkały .Jak spojrzysz na pierwszy odczyt czujnika zobaczysz że wszędzie było 12 stopni łącznie z wnętrzem budynku Przy normalnym użytkowaniu w zamieszkałym domu nigdy nie wychłodzisz wody w zbiorniku poniżej tem. pomieszczeń czyli około 20 stopni.A żeby mieć cwu przepływowo to minimalna temperatura zbiornika musi być znacznie wyższa min. 45-50 stopni . Czyli czas kiedy będzie w kominku " rosić " będzie bardzo krótki .Liczę że po ociepleniu zbiornika i rur czas grzania bufora spadnie przynajmniej o 30 %. Teraz zbiornik robi u mnie za duży kaloryfer piwniczny:D
Dopiero jak się stanie przy takim rozgrzanym zbiorniku do 80 stopni to człowiek zdaje sobie sprawę jak ważne jest ocieplenie go.Ja planuję dać 30 cm. ocieplenia.Kierownice oczywiście że mam , pierwsze zdjęcie przed wsadzeniem wnętrzności , drugie po.Uwarstwienie według mnie bardzo dobrze działa . Temperatura w trakcie ładowania bufora od góry stopniowo rośnie ku dołowi ,i tak ma być Bo najcieplej ma być na górze tam gdzie jest znaczna część wężownicy do przepływowego grzania cwu. i wyjścia na zasilanie co.Pozdrowienia i życzę chęci do działania.Ja cały bufor przerabiałem i robiłem do niego wnętrze sam , jedynie wspawanie muf i zaspawanie bufora zrobił spawacz.
http://img546.imageshack.us/img546/3134/img4527m.jpg
http://img15.imageshack.us/img15/3225/img4530c.jpg

Amator 14
09-03-2012, 07:09
Dom jak z podpisu posadowiony na płycie grzewczej 20cm betonu na 20 cm styropianu,pozostałość po legalecie.Źle ułożone rury Legalet nie chciał sprzedać projektu,za duże grzanie na łukach słabe na prostych.Obecnie zrobiłem instalację co zasilaną z kominka w który włożyłem wężownicę z nierdzewki fi 20 niestety za małe przekroje i się gotuje.Obecnie robię kocioł ok 18 kW i chciałbym wykorzystać 60 ton betonu tylko problem jak wprowadzić w niego ciepło.Aktualnie myślę o wprowadzeniu w stalowe rury fi 100 2x alu pex fi 16 .Część domu 56m2 jest podpiwniczona i od piwnicy pod jednym pokojem porobiłem odkrywki do rur i przeciągnąłem linkę stalową do ciągnięcia alu pex lub coś innego.Czy pomysł jest dobry,a może inaczej.Kocioł ma być na paliwa stałe i jeszcze mogę coś w nim zmienić,gotowa jest tylko część WC.Te ręce umieją prawie wszystko zrobiły prawie same cały domek ale z kasą gorzej.
Pozdrawiam

cruz
09-03-2012, 07:50
http://img546.imageshack.us/img546/3134/img4527m.jpg

Nie chciałbym być monotematyczny ale rurki i armatura ocynkowana nie lubią wody o takiej temperaturze.

adam_mk
09-03-2012, 09:43
Tak, to prawda.
Ale...
Ten ocynk jest na grubej stali.
W najgorszym razie po jakimś czasie zlezie.
I?
No i wtedy te wloty już nie będą takie PIĘKNE!
Ale baniak będzie dalej działał bez zmian.
Rację masz. Poprawniej technologicznie byłoby wziąć kształtki "czarne".
Bo technicznie - to bez znaczenia w tym przypadku.

Adam M.

adam_mk
09-03-2012, 09:51
Amator 14
Możesz dokładniej opisać w jaki sposób to "nie działa"?
Co z tym jest nie tak?

Adam M.

Amator 14
09-03-2012, 15:35
Adam
To nie jest tak że nie działa,to nie działa prawidłowo.Na łukach temperatura posadzki sięga ponad 40 oC a naprostych bywa iż jest to ok 20 a powinno być 24-26 i taki efekt miałem po sześciu dobach wtłaczania powietrza 50 oC nagrzewnicą na olej opałowy w 2009 r czyli sterowalną.Wzrost cen zmusił mnie do zwrotu na paliwa stałe niestety mniej sterowalne zwłaszcza dla odbioru energii powietrzem.Tu nie umiem dam na priw rysunek rur grzewczych jak go zmodufikuję na pdf bo jest w cad.

adam_mk
10-03-2012, 08:49
Siedzę i myślę nad Twoim problemem, bo łatwy do rozwiązania nie jest.
Adam M.

krzy27
10-03-2012, 12:53
Adam
To nie jest tak że nie działa,to nie działa prawidłowo.Na łukach temperatura posadzki sięga ponad 40 oC a naprostych bywa iż jest to ok 20 a powinno być 24-26 i taki efekt miałem po sześciu dobach wtłaczania powietrza 50 oC nagrzewnicą na olej opałowy w 2009 r czyli sterowalną.Wzrost cen zmusił mnie do zwrotu na paliwa stałe niestety mniej sterowalne zwłaszcza dla odbioru energii powietrzem.Tu nie umiem dam na priw rysunek rur grzewczych jak go zmodufikuję na pdf bo jest w cad.

Rozumiem że te rury to rodzaj podłogówki zasilanej ciepłym powietrzem. W takim przypadku zbyt duży przepływ powietrza spowoduje turbulencje na kolankach i tym samym większe oddawanie ciepła w tym miejscu. Może radą było by uspokojenie przepływu. W drugą stronę też mogło by się udać lecz kosztem głośniejszej pracy.

adam_mk
10-03-2012, 13:40
Dokładnie nad tym samym się kiwam!
kombinuję jak zmusić do współpracy to, co jest...

Adam M.

jasiek71
10-03-2012, 13:44
Dokładnie nad tym samym się kiwam!
kombinuję jak zmusić do współpracy to, co jest...

Adam M.

może po prostu obniżyć trochę temperaturę ...
ciekawe jaka jest ilość przepływającego powietrza ?

Amator 14
10-03-2012, 16:02
Adam
Powietrze tłoczył wentylator IBF /2-190 o wydatku 600m3/h w trzy kanały fi 100 ciśnienie do 300 pa ,a ile było jego faktycznie nie miałem możliwości zmierzyć.

adam_mk
10-03-2012, 17:35
krzy27 chyba bardzo poprawnie zinterpretował objawy opisane.
Ja też mam wrażenie, że w tych rurach powietrze płynie laminarnie w odcinkach prostych a turbulencje występują na kolanach/załamaniach kierunku.
Na tych kolanach występuje więc dynamiczniejszy znacznie przepływ ciepła do betonu.

JEŻELI ten dom jest BARDZO DOBRZE ocieplony...
JEŻELI ten dom wykazuje małe straty ciepła, TO w efekcie MUSI wystąpić zjawisko, gdzie nie potrzeba wielkich ilości energii, aby utrzymać temperatury wnętrz na stałym poziomie.
Beton dość dobrze przewodzi ciepło!
Jeżeli będziemy się starali nagrzać go NIE PUNKTOWO , ale równomiernie W CAŁEJ MASIE - to sytuacja powinna poprawić się skokiem.
Wydaje mi się, że trzeba by spowodować o wiele wolniejszy przepływ strugi, aby możliwie wszędzie płynęła laminarnie.
W efekcie - tak samo szybko będzie oddawała ciepło do ścianek niezależnie od ich kształtu.
Wydaje mi się, że wcale nie musi w tych rurkach gnać wicher.
Wystarczy jak będzie ledwo, ledwo dmuchać.
ILOŚĆ ciepła potrzebna na dobry dom w przeliczeniu na m2 to raptem koło 33W.
Temperatura podłogi nie powinna przekroczyć 28stC w mrozy.
Zwykle powinna być ze 2stC wyższa od temperatury wnętrz.
Jeżeli tak - to dom potrzebuje do utrzymania STABILNEJ temperatury - mocy około 5kW
Tyle trzeba by starać się dostarczyć do majestatycznie poruszającego się powietrza.
Chyba trzeba by "zejść" z temperaturami strugi na jakieś kilka długich dni do około 30stC i znacznie spowolnić strugę.
Potem popatrzeć co się będzie działo.
Dobrze by było mieć kilka termometrów porozrzucanych po podłogach i patrzeć, czy ich wskazania się ujednolicają.
Powinny, choć przy takiej masie betonu może to potrwać!
Jak we wnętrzach będzie za chłodno - podnieść temperaturę strugi powietrza bez jej przyspieszania.

Problem jest złożony i trudno tu o modyfikacje układowe...
Może właściwe podejście do posterowania TAKIM układem termodynamicznym pozwoli problem pokonać?

Adam M.

Teves
10-03-2012, 18:57
A czym się te rury różnią od osławionego Legalettu? Teraz oferują to na jakimś PP albo PE ale wieki temu było to na ocynkowanych rurach. Tak czy inaczej 50 C to chyba zbyt dużo żeby pchać w te rury. Ale jakby mieć tresowanego szczura to może dałoby się zaburzyć tą strugę?

herakles
10-03-2012, 19:03
Masz już na tym podłogę?? Skuć betonu tam gdzie jest bardzo gorąco i posypać jakimś perlitem albo styropianem?!

Gusia1
10-03-2012, 20:07
Witam szanownych kolegów z ogromną wiedzą buforową :)
mam prośbę w sprawie bufora ciepła i cwu-od razu się przyznam że nie będę go budować chcę kupić ale nie wiem jaka opcja jest dla mnie najlepsza.
Troszkę o domu-powierzchnia użytkowa 110m2, podłogówka ok 60% reszta kaloryfery.
chciałam piec na pellety bufor i solary ale teraz po dogłębniejszym dotknięciu tematu wiem że taki piec odpada i wybrałam piec zagazowujący drewno 18kw do tego większy bufor 800-1000l i chciałam solary, tylko że panowie mnie uświadomili że jak zamontuję wężownicę to mogę mieć wodę cwu z bufora-no i tu się robi problem bo nie wiem czy sam duży bufor 1000 z wężownicą pozwoli mi na uzyskanie wody na kilka dni w okresie letnim z zachowaniem jej sterylności (koledzy mnie poinformowali że woda raz na dzień powinna być nagrzana do 70 stopni żeby była sterylna) i jak to się ma do bufora naładowanego do powiedzmy 80 stopni i jak będę użytkować tę wodę to mi automatycznie temperatura spadnie i co w tedy dogrzewamy czy użytkujemy aż stanie się za zimna? czy może kupić taki zbiornik w zbiorniku 1000/200l z wężownicą czy bez?-jeżeli bufor da mi wodę ciepłą w lato na kilka dni to na chwilę obecną nie montowałabym solarów.
Proszę mi podpowiedzieć jaka opcja bufora z/bez wężownic czy zbiornik w zbiornik byłby lepszy?
śliczne dziękuję za pomoc

aadamuss24
10-03-2012, 20:17
Mam wężownicę w buforze i działa to dużo lepiej niż zbiornik w zbiorniku u kolegi. Mogę polecić bo działa bardzo dobrze pomimo połączenia z pompą ciepła która daje maksymalnie 48 stopni. Przy wyższych temperarach może być tylko lepiej. pozdr adam

Amator 14
10-03-2012, 20:34
krzy 27 adam mk
Podłogi już mam trzy lata i skucie płytek nie wchodzi w rachubę ,chyba że pojedyncze po próbach na dostępnych odcinkach.Myślałem raczej o zrobieniu przepływu turbulentnego przez wprowadzenie spiral w prostki.Dom jest tylko średnio ocieplony 10cm styropianu ale jest tylko na nim siatka z klejem,zastanawiam się nad dołożeniem styropianu od północy.Próby z innymi przepływami będą dopiero jesienią nagrzewnica jest zdemontowana by zrobić miejsce kotłowi.Znalazłem solar tymi ręcami,robiłem już jakieś próby do grzania wody.Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł tłoczenia ciepłego powietrza z przestrzeni między blachodachówką a izolacją w kanały w podłodze od drugiej połowy lata i zmagazynować w tym betonie trochę ciepełka.Czy to ma sens.
Pozdrawiam

cruz
10-03-2012, 20:48
tylko że panowie mnie uświadomili że jak zamontuję wężownicę to mogę mieć wodę cwu z bufora-no i tu się robi problem bo nie wiem czy sam duży bufor 1000 z wężownicą pozwoli mi na uzyskanie wody na kilka dni w okresie letnim z zachowaniem jej sterylności (koledzy mnie poinformowali że woda raz na dzień powinna być nagrzana do 70 stopni żeby była sterylna)

1. Bufor z wężownica CWU zapewnia CWU
2. Zbiornik (bojler) CWU zapewnia CWU

1 i 2 trzeba mieć (miejsce) i podgrzewać. Więc błędem jest twierdzenie bufor trzeba podgrzać co kilka dni a bojlera już nie.

BTW podgrzanie wody do 70 oC jej nie sterylizuje.
BTW 2
Bojler oszczędnie grzany (do niskich temperatur) zabił kiedyś 37 weteranów wojennych. (potem byli też inni)
Bufor oszczędnie grzany (do niskich temperatur) nie zabił dotychczas nikogo.
Wybieraj.

herakles
10-03-2012, 22:07
Przeczytaj ten wątek, warto! To co planujesz to rozwiązanie na LATA, a przeczytanie wątku zajmie Ci dwa dni. Dwa dni czytasz, a potem 10-20 lat cieszysz się ciepłą wodą w kranie. I przestań wierzyć w mądrości typu 70 st sterylizuje, włącz myślenie i czytaj.

adam_mk
11-03-2012, 00:58
Gusia 1
Praktycznie - sugerujesz rozpoczęcie tego wątku od samego początku po raz kolejny...
Tu już WSZYSTKO jest dokładnie opisane, policzone i wyjaśnione.
WARTO poświęcić czas na tę lekturę.

Pytasz o legionellę...
Wpisz w google i poczytaj i niej.
Jak potrzymasz raz w tygodniu bojler w temperaturze PONAD 75stC przez bitą dobę (co kosztuje) to można uznać, że legionelli nie będzie w bojlerze.
Sterylizacja pełna to kilka godzin w temperaturze ponad 300stC.
W bojlerze - nierealne technicznie.

Adam M.

adam_mk
11-03-2012, 01:01
Amator 14

Trzeba by to przemyśleć.
Trochę to jak z bojlerem.
Ciągle "świerze" byś tam pchał zamiast recyrkulacji.
Co z wilgocią?
Grzałbyś pod dachem a chłodził w tych metalowych rurach...
Może być dziwnie po jakiś czasie...

Adam M.

Amator 14
11-03-2012, 07:10
adam
Od początku cyrkulacja była i nie ma żadnych przeciwskazań by pozostała.Troszkę trzeba tylko pomyśleć jak poprowadzić detalicznie powietrze z podłogi pod połać dachową.Jest którędy,połowa dachu nad garażem ma wystawę południową ok40m2przez nieużytkowe poddasze nad kotłownią prosto pionowo w kanały w podłodze i podobnie w drugą stronę.Wentylator jest rozdzielacze na nim też brak tylko trochę zaizolowanych kanałów i przekonania że zadziała.Jest jeszcze drugie 40m2 które też można by wykorzystać.Dziękuję za rady i proszę o jeszcze.
Pozdrawiam

Teves
11-03-2012, 07:48
.Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł tłoczenia ciepłego powietrza z przestrzeni między blachodachówką a izolacją w kanały w podłodze od drugiej połowy lata i zmagazynować w tym betonie trochę ciepełka.Czy to ma sens.
Pozdrawiam

Zakładając, że nagrzejesz ten beton do 35C i będziesz w stanie po nim chodzić to zmagazynujesz ciepła na jakieś 2 do 3 dni.

WiolaB
11-03-2012, 10:05
Witam kolegów. Zaczynam dopiero budowę domu ale już myślę nad jego ogrzaniem - padło na kocioł smieciuch i bufor ciepła. Zbiornik już mam prostopadłościan 176x80x60 ( stary sejf) z blachy chyba 4 mm. Powoli trzeba się brać za jego spawanie i tu mam problem, bo nie wiem dokładnie na jakich wysokościach wspawać mufy z gwintem, ile od góry zasilanie gorącą wodą i ile cm zostawić na powrocie od dna. Wiem że polecacie spiralę wewnątrz na CWU ale mam mały problem z jej zrobieniem ( chyba że znajdzie się ktoś z forum co mógłby odpłatnie takie coś zrobić). Myślałem by zrobić bojler ocieplony oczywiście i mam możliwość zamontować go centralnie nad buforem, nad kotłownią piętro wyżej jest pralnia i tam mógłby być bojler zasilany z bufora na grawitacji rurki ok 1,5 cala i awaryjnie ze spiralą elektryczną. Jak by może ktoś mi doradził trochę czy to będzie ok? z tym bojlerem, czy podłączać go ze szczytu bufora czy pośrednio od rury co będzie zasilanie na podłogówkę i kaloryfery i powrót tak samo.

Bogusław_58
11-03-2012, 12:40
Nie załamuj tą kasą pancerną.Będzie miała tylko 850 l i nigdy nie będzie działać jak okrągły baniak. Waży pewnie 200 kg więc można dostac za nią do 150 zł lub więcej. Pospawanie to kupa forsy i nie da gwarancji na długowiecznośc tak jak spawy fabryczne. Jak złożysz koszt pospawania i pieniądze ze złomu, to może wyjść niezła sumka, za którą można trafić gotowy zbiornik jaki trzeba .
Jeśli spawaczem jest mąż a elektrody "zorganizował" w zakladzie pracy ,to co innego. Szukaj wtedy jeszcze jednej takiej szafy, gdyż najlepiej jak pojeność bedzie miała przynajmnie 1500l na domek.

krzy27
11-03-2012, 14:37
adam
Od początku cyrkulacja była i nie ma żadnych przeciwskazań by pozostała.Troszkę trzeba tylko pomyśleć jak poprowadzić detalicznie powietrze z podłogi pod połać dachową.Jest którędy,połowa dachu nad garażem ma wystawę południową ok40m2przez nieużytkowe poddasze nad kotłownią prosto pionowo w kanały w podłodze i podobnie w drugą stronę.Wentylator jest rozdzielacze na nim też brak tylko trochę zaizolowanych kanałów i przekonania że zadziała.Jest jeszcze drugie 40m2 które też można by wykorzystać.Dziękuję za rady i proszę o jeszcze.
Pozdrawiam

Marnie widzę ten pomysł z powietrzem z pod dachu. Lepiej jest go wykorzystać bezpośrednio.
Zawirowywacze w odcinkach prostych są również rozwiązaniem ale każda turbulencja to potencjalny hałas, który może okazać się nie do przyjęcia.
Z ociepleniem nigdy za wiele. Im więcej go dasz tym mniej ciepła będziesz potrzebował do ogrzania chałpki.

WiolaB
11-03-2012, 15:35
Jeśli spawaczem jest mąż a elektrody "zorganizował" w zakladzie pracy ,to co innego. ...........Nie skomentuje tego


Faktycznie nie jest zbyt wielki zbiorniczek, ale za darmochę, spawacz będzie też po taniości - zawodowy spawasz stoczniowy z doświadczeniem. Elektrody kupię za gotówkę ( raczej bez rat...) i pospawa mi. Kupiony zbiorniczek goły kosztuje ok 1800 więc nie mało. Przy dobrym ociepleniu tego co mam może wytrzyma woda w nim kilka godzin i da się palić raz na dobę przez kilka godzin dobijając temperaturę tylko. Zależy mi by po powrocie z pracy i jak dzieci ze szkoły przyjdą było ciepło w domu.

adam_mk
11-03-2012, 15:42
Wiele tu niejasności.
Wielki wpływ na konstrukcję ma ... wysokość chałupy!
Wrogiem tego kształtu jest nie ciśnienie - tylko parcie.
Usiłuje zrobić z tego baniaczka piłeczkę.

Adam M.

WiolaB
11-03-2012, 16:30
Adamie co do wysokości chałupy to standardowa, kotłownia na parterze wys ok 2,6m nad nią pralnia z łazienką. Nad buforem jest pralnia i tam można zamontować bojler. Co do ciśnień - to chyba nie będzie problemu bo jest gruba blacha a rogi tej szafy są zaokrąglone (sejf, szafa pancerna). Założenie jest takie że będzie na jednym poziomie z kotłem, ewentualnie można podnieść o ok 50 cm ustawić na podeście betonowym, tak by poszło do kotła na grawitacji. Jakiej średnicy rury byś polecił i na jakiej wysokości?

Naczynie wzbiorcze będzie ok 3,5 m nad baniakiem.
Jeszcze jedno pytanie od razu jaki kocioł byście polecali do ogrzania bufora, bojler ok 100-140 litrów i dom o pow 150 m2 całości a nie użytkowej. jakiej firmy i jakiej mocy?

piot3r
11-03-2012, 16:37
Wielki wpływ na konstrukcję ma ... wysokość chałupy!
Wrogiem tego kształtu jest nie ciśnienie - tylko parcie.

Zaraz, a czy parcie wody wywołane wysokością jej słupa (chałupy) nie jest ciśnieniem?

adam_mk
11-03-2012, 16:42
Ciśnienie jest HYDROSTATYCZNE (tutaj) i wynika z wysokości słupa wody, oraz jej gęstości.
1 at (bar) na 10 m słupa wody.
Ale...
1 at to 1 kG na 1cm2 a metr powierzchni to 10000cm.
Wiec?
Przy chałupie co ma 10 m wysokości od baniaka do naczynia wzbiorczego nacisk na każdy metr powierzchni to 10 ton!
ILE powierzchni mają te płaskie ścianki?

Adam M.

piot3r
11-03-2012, 16:55
4,928 mkw (boczne)
Nigdy nie miałem zbyt dużych problemów z fizyką, ani ona ze mną. Przyczepiłem się tylko do definicji. Pomimo że to sejf parę stężeń by się przydało. Ogólnie to popieram okrąglaki i taki mam na obecny rok w planach.

WiolaB
11-03-2012, 17:05
Czyli wspawać w środek jakieś pręty spinające ścianki? Coś w rodzaju krzyża do czterech ścian?

jasiek71
11-03-2012, 17:48
Znalazłem solar tymi ręcami,robiłem już jakieś próby do grzania wody.Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł tłoczenia ciepłego powietrza z przestrzeni między blachodachówką a izolacją w kanały w podłodze od drugiej połowy lata i zmagazynować w tym betonie trochę ciepełka.Czy to ma sens.
Pozdrawiam
widzę że mój pomysł wciela się w życie ...;)

Rototrol
11-03-2012, 18:02
Surowiec masz "pierwsza klasa!"
Kup trochę tarcz do cięcia pod kątówkę...
Adam M.


Witam


Kupiłem te kilka tarcz i rozciąłem swój zbiornik na 2 połówki. Do części króćców przyspawałem kolana hamburskie.
Przez pozostałe przeciągnąłem 2 niezależne wężownice - każda po 25 m fi 18. Mam zamiar połączyć je na zewnątrz miękkim
lutem.
105780105781

Pozdrawiam

Bogusław_58
11-03-2012, 18:03
Jak spawacz Wiolka ze stoczni to co innego(najwyzsza jakość).
Na złomach Wiolka można trafić piękne grube hydrofory lub podobne okrągłe zbiorniki, zdarzają się tez nieużywane. Czasami leżą grube rury o średnicy 80 cm. Może warto się "pokręcić"...

jasiek71
11-03-2012, 18:29
Ciągle "świerze" byś tam pchał zamiast recyrkulacji.
Co z wilgocią?
Grzałbyś pod dachem a chłodził w tych metalowych rurach...
Może być dziwnie po jakiś czasie...

Adam M.

kanały będą miały ze 20*, na zewnątrz w okresie przejściowym mniej ...
podgrzejesz zewnętrzne powietrze do 30-40* i wtłoczysz do kanału o temp. 20* to coś się wytrąci ?
skąd weźmie się nadmiar wilgoci ?

adam_mk
11-03-2012, 18:36
Wystarczy punkt rosy przekroczyć...
Nie trzeba od razu "nadmiaru"

Adam M.

jasiek71
11-03-2012, 18:43
Wystarczy punkt rosy przekroczyć...
Nie trzeba od razu "nadmiaru"

Adam M.

a w sytuacjach kiedy na zewnątrz jest niższa temperatura niż ma wylewka da się ...?
podgrzewamy powietrze zewnętrzne o temp.np.5-15* z określoną zawartością wody do 30-40*, następnie chłodzimy go do tych 20* wylewki...
przekroczymy punkt rosy ?

ravbc
11-03-2012, 18:50
a w sytuacjach kiedy na zewnątrz jest niższa temperatura niż ma wylewka da się ...?
podgrzewamy powietrze zewnętrzne o temp.np.5-15* z określoną zawartością wody do 30-40*, następnie chłodzimy go do tych 20* wylewki...
przekroczymy punkt rosy ?

Zależy co masz pod dachem. Ponoć wełna ma latem schnąć i wypuszczać na zewnątrz tę wilgoć co ją zimą złapie ;) W każdym razie pokrycie nie koniecznie jest 100% szczelne i może pod nim też się wilgoć pojawić, ale ryzyko jest faktycznie raczej małe IMHO.

milan21
14-03-2012, 22:20
Witam
To mój pierwszy post na forum.
Pozostało mi mało czasu do podjęcia ostatecznej decyzji w sprawie ogrzewania dlatego proszę doświadczonych forumowiczów o radę i opinie.

Dom 120 m, zwarta prosta konstrukcja na planie prostokąta, ściany 25cm +15 cm styropianu, poddasze 30cm wełny, podłoga 12 cm styropianu, wentylacja(niestety?) grawitacyjna. Ogrzewanie pokoje kaloryfery, łazienki, kuchnia, hol, wiatrołap – podłogówka.

Moje założenia są takie: kocioł na pellety, kominek z płaszczem wodnym podpięte do bufora, za jakiś czas jeśli finanse pozwolą solary.
Kocioł na pellety dlatego, że szukam najbardziej komfortowego sposobu ogrzewania paliwem stałym, tylko czy przy takim kotle z samoczynnym rozpalaniem i wygaszaniem jest sens montowania bufora. Kominek będzie używany głównie w weekendy i w okresach przejściowych wiosna-jesień.

Czy takie rozwiązanie ma sens z punktu widzenia kosztów instalacji i późniejszego użytkowania? Czy zrezygnować z płaszcza wodnego i bufora i zostawić sam kocioł na pellety?

cruz
14-03-2012, 23:13
Ogrzewanie pokoje kaloryfery, łazienki, kuchnia, hol, wiatrołap – podłogówka.

daj wszędzie podłogówkę



Moje założenia są takie: kocioł na pellety, kominek z płaszczem wodnym podpięte do bufora, za jakiś czas jeśli finanse pozwolą solary.
Kocioł na pellety dlatego, że szukam najbardziej komfortowego sposobu ogrzewania paliwem stałym, tylko czy przy takim kotle z samoczynnym rozpalaniem i wygaszaniem jest sens montowania bufora. Kominek będzie używany głównie w weekendy i w okresach przejściowych wiosna-jesień.

Czy takie rozwiązanie ma sens z punktu widzenia kosztów instalacji i późniejszego użytkowania? Czy zrezygnować z płaszcza wodnego i bufora i zostawić sam kocioł na pellety?

Kupujesz kocioł z pełną automatyką żeby było wygodnie.
Kupujesz kominek by stać się palaczem na etacie i żeby było miło (Ci w pracy) urządzasz sobie komfortowe stanowisko pracy (przerabiasz kotłownie na salon).

Generalnie albo kocioł z automatyką i drogim paliwem albo bufor. Na dodatek bufor lubi niskotemperaturowe źródła ciepła (podłogówka).

A najlepiej to normalny kocioł umieszczony w kotłowni i bufor.

bajcik
14-03-2012, 23:21
masz kombinację elementów:
http://domkopedia.pl/index.php/Bufor#Pod.C5.82og.C3.B3wka_czy_Grzejniki.3F
http://domkopedia.pl/index.php/Bufor#Drewno.2C_w.C4.99giel.2C_brykiety
http://domkopedia.pl/index.php/Bufor#Pellety
http://domkopedia.pl/index.php/Bufor#Energia_s.C5.82oneczna

Zgaduję że w twoim przypadku optymalny układ to tylko pellety, bez bufora i bez płaszcza wodnego.

adam_mk
14-03-2012, 23:22
Same sprzeczności...
Tanio ma być, nowocześnie i bezobsługowo... stałopalnie...
A do tego - tanie w budowie...

Nie wiem, czy ktoś tu potrafi coś takiego wymyślić.

Adam M.

KrzysztofLis2
15-03-2012, 07:23
Na dodatek bufor lubi niskotemperaturowe źródła ciepła (podłogówka).
Źródła ciepła to bufor lubi wysokotemperaturowe, żeby się go dało dobrze "nabić" ciepłem.
Za to odbiorniki powinny być niskotemperaturowe, żeby dało się go głęboko rozładować.

nilsan
15-03-2012, 07:37
Same sprzeczności...
Tanio ma być, nowocześnie i bezobsługowo... stałopalnie...
A do tego - tanie w budowie...

Nie wiem, czy ktoś tu potrafi coś takiego wymyślić.

Adam M.

To o czym pisze adam_mk bardzo dobrze ilustruje następująca anegdota.

Do sklepu z kotłami przychodzi klient i zwraca się do handlowca następującymi słowami:
- Proszę Pana potrzebuję kupić tani i dobry kocioł.
Na to handlowiec:
- Bardzo się cieszę, że wybrał Pan w tym celu naszą firmę, tylko nie za bardzo rozumiem na co Panu dwa kotły.

nilsan

mattdl
17-03-2012, 22:40
Mam pytanie...
Bufor stoi teraz na takiej samej wysokości co kocioł na paliwo stałe.
Jednakże gość od składania kotłowni chce podnieść kocioł o 12cm, bo wówczas rura z czopucha będzie bezpośrednio w linii równoległej bez żadnych kolanek pasowała do wlotu komina.
I tu się zastanawiam co jest krzystniejsze.
Zostawić tak jak jest czy podnieść kocioł te 12cm?

adam_mk
17-03-2012, 23:23
Ideał - to góra kotła równo z dołem baniaka.
Bardzo mało kiedy się tak da...
Norma - stoją równo. Baniak i kocioł.
Im wyżej kocioł tym bardziej potrzebna pompka...

Adam M.

Mr_Mabram
18-03-2012, 20:38
Mam pytanie do znawców tematu czytałem ten wątek od początku kiedyś ale potem odpuściłem i jestem do tyłu :)
Czy bufor tej konstrukcji które tu robicie nadał by się tylko do gromadzenia energii z solarów?
Chciałbym tylko u góry zbiornika zastosować zbiornik do CWU zamiast wężownicy i pod górę podłączyć kocioł gazowy żeby grzał CWU wtedy kiedy solary nie będą pracować. Chciałbym pokryć cała ściana solarami albo zrobieę jakiś powietrzny solar.
Pozdrawiam

adam_mk
18-03-2012, 21:54
Opisałeś trzy systemy.
Chcesz je postawić łącznie czy rozdzielnie?

Adam M.

Mr_Mabram
19-03-2012, 08:41
Najlepiej łącznie, chyba że przy mniejszych stratach lepiej zrobić to oddzielnie.

adam_mk
19-03-2012, 09:31
Niespójne koncepcje Ci wychodzą.

Baniak o sporej pojemności wypełniony wodą pomieści bardzo dużo energii.
Dlatego, jako zasobnik ciepła dla solara jest bardzo dobry.
Naturalną konsekwencją posiadania baniaka z układem warstwowym ciepła - jest budowa układu CWU jako przepływowego.
Grzanie wody w wężownicy zanurzonej w baniaku.

Podłączenie kotła gazowego do góry baniaka, aby grzać jedynie jego fragment - to jakaś paranoja!!!
Wraca ta głupota jak jakiś bumerang...
Na huj komu robić spory baniak sporym wysiłkiem i kosztem i korzystać z ułamka jego pojemności?
Trza se bojler kupić, jak komu te 120 litrów tylko jest potrzebne.
Robicie te baniaki bo są dobrym rozwiązaniem czy dlatego, ze stały się modne i sąsiad już to ma?
(tak jak kominek)

Kolejna paranoja to dążność do robienia układu z ciepłą wodą gromadzoną "na potem".
Układy magazynujące CWU proste nie są!!!
Ludziom się wydaje, ze wystarczy ocieplony zbiornik - i będzie.
GÓWNO PRAWDA!!!
Duża ilość ciepłej wody użytkowej stojącej w bezruchu to może być bomba biologiczna.
Pomimo tego, że woda "rurzana" jest uzdatniana.
NIGDY jednak zupełnie jałowa nie jest!!!
Układy z magazynowaniem wody są potrzebne, sprawne i dobrze działają tom, gdzie jest lawinowy jej rozbiór w określonych porach.
Osiedla akademickie, hotele itp.
W domu, gdzie co najwyżej CZTERY krany przez moment pracują jednocześnie - to bezsens graniczący z głupotą.
Kryterium projektowanie układów CWU jest zdolność do przygotowania potrzebnej ilości CWU najniższym kosztem.
W domu jednorodzinnym z takim baniakiem idealny jest układ grzania przepływowego.
Zapewnia dla potrzebnych ilości poboru nieograniczony dostęp do zasobów ciepła w takim baniaku.
Realnie, jak baniak tonowy, to wody ciepłej do dyspozycji mamy ze DWIE tony.
To mało?!
Jeszcze ze 100 litrów w dodatkowym pudełku potrzebne?

Grzanie wody powietrzem to pomysł średnio dobry.
Tu lepszy byłby solar powietrzno-cieczowy.
Powietrze wpiąć w układ wentylacyjno-nadmuchowy a ciecz w zasilanie ciepłem tego baniaka.

Adam M.

byry007
19-03-2012, 17:14
Chodzi Ci o to żeby nagrzewnice od ggwc wpiąć do bufora a nagrzewnice w WM ??

Mr_Mabram
19-03-2012, 17:58
"Adam" mając na myśli solar powietrzno cieczowy ma na myśli chyba chłodnice przez którą ciągnie powietrze nagrzane ze ściany albo z dachu na przykład. "Jasiek" z wątku "Solar tymi ręcami" ma to u siebie. Czyli powietrze jest wykorzystywane do WM a chłodnica ładuje zbiornik z wodą.
Przynajmniej ja tak myślę i takie coś planuję u siebie :)

Mr_Mabram
19-03-2012, 18:39
Niespójne koncepcje Ci wychodzą.

Baniak o sporej pojemności wypełniony wodą pomieści bardzo dużo energii.
Dlatego, jako zasobnik ciepła dla solara jest bardzo dobry.
Naturalną konsekwencją posiadania baniaka z układem warstwowym ciepła - jest budowa układu CWU jako przepływowego.
Grzanie wody w wężownicy zanurzonej w baniaku.

Podłączenie kotła gazowego do góry baniaka, aby grzać jedynie jego fragment - to jakaś paranoja!!!
Wraca ta głupota jak jakiś bumerang...
Na huj komu robić spory baniak sporym wysiłkiem i kosztem i korzystać z ułamka jego pojemności?
Trza se bojler kupić, jak komu te 120 litrów tylko jest potrzebne.
Robicie te baniaki bo są dobrym rozwiązaniem czy dlatego, ze stały się modne i sąsiad już to ma?
(tak jak kominek)

Kolejna paranoja to dążność do robienia układu z ciepłą wodą gromadzoną "na potem".
Układy magazynujące CWU proste nie są!!!
Ludziom się wydaje, ze wystarczy ocieplony zbiornik - i będzie.
GÓWNO PRAWDA!!!
Duża ilość ciepłej wody użytkowej stojącej w bezruchu to może być bomba biologiczna.
Pomimo tego, że woda "rurzana" jest uzdatniana.
NIGDY jednak zupełnie jałowa nie jest!!!
Układy z magazynowaniem wody są potrzebne, sprawne i dobrze działają tom, gdzie jest lawinowy jej rozbiór w określonych porach.
Osiedla akademickie, hotele itp.
W domu, gdzie co najwyżej CZTERY krany przez moment pracują jednocześnie - to bezsens graniczący z głupotą.
Kryterium projektowanie układów CWU jest zdolność do przygotowania potrzebnej ilości CWU najniższym kosztem.
W domu jednorodzinnym z takim baniakiem idealny jest układ grzania przepływowego.
Zapewnia dla potrzebnych ilości poboru nieograniczony dostęp do zasobów ciepła w takim baniaku.
Realnie, jak baniak tonowy, to wody ciepłej do dyspozycji mamy ze DWIE tony.
To mało?!
Jeszcze ze 100 litrów w dodatkowym pudełku potrzebne?

Grzanie wody powietrzem to pomysł średnio dobry.
Tu lepszy byłby solar powietrzno-cieczowy.
Powietrze wpiąć w układ wentylacyjno-nadmuchowy a ciecz w zasilanie ciepłem tego baniaka.

Adam M.

Nie powiedziałem że będę gromadził CWU w jakimś wielkim baniaku.
Wasz bufor zapewne doskonale się sprawuje w zestawie z kotłem stałopalnym gdzie można go nabić wysoko. Ale co jeśli bufor będzie ładowany tylko solarem do 50-60stw dni kiedy słońce pozwoli???? Przepływowe podgrzewanie CWU może okazać się lipą.
A co z baniakiem do solara? Zwykły wielki z wężownicą?
Czyli twoim zdaniem zapewne będzie pozostawić ten gaz w spokoju z małym zasobnikiem skoro twierdzisz że bez sensu grzać tylko górę.
NA pewno nie jestem jedyną osobą która zastanawia się jak połączyć te niby sprzeczne rzeczy ze sobą.
Pozdrawiam

adam_mk
19-03-2012, 19:13
Nie ma tu żadnych sprzeczności w koncepcji, którą przedstawiłem
Solarkiem można taką tonę wody grzać do zagotowania.
Pojęcia nie masz ILE da się zrobić solarkiem DOBRZE postawionym.
90stC to żaden problem.
ZWŁASZCZA latem.
350 litrów do solarka, który jest większy jak kartka A4 to nieporozumienie.
500 litrów ledwo starcza, jako magazyn.
Wyjedziesz na trzy dni - to się solarek gotuje...
Ale...
Optymalizowane na lato ustawienie i niezbyt wielka powierzchnia to małe wsparcie na miesiące jesienno-zimowo-wiosenne.
WTEDY czasem ten kociołek gazowy by się przydał.
Pisałeś jednak o sporej powierzchni na ścianie (czyli w "zimowym) ustawieniu).
W lecie będziesz miał wściekłą nadprodukcję ciepła!
Pomyśl co z tym zrobisz.
(Ja sobie problem rozwiązałem, a planuję około 180m2 = 180kW w szczycie)
(180 kW x 10 godzin to 1,8 MWh energii)
(Np. CODZIENNIE przez jaki tydzień upałów...)
Od połowy grudnia do połowy stycznia będzie chudawo.
Wtedy chyba będzie potrzebne wsparcie.
(Też rozwiązałem. Będzie kogeneracja)

Adam M.

jasiek71
19-03-2012, 19:31
W lecie będziesz miał wściekłą nadprodukcję ciepła!
Pomyśl co z tym zrobisz.

ja w układzie powietrznym nic z nadmiarem nie będę robił...
w ciągu dnia nadmuchowe, a jak będzie nadmiar to w jaki zbiornik przez układ wymiennika powietrzno cieczowego,wieczorem z tego zbiornika nadmuchowym do chałupy...
w lecie ile potrzeba na bieżące potrzeby CWU a reszta w kosmos ... (kontrolowane rozszczelnienie kolektora )

adam_mk
19-03-2012, 19:38
To ma sens.
Ale jak pamiętam, masz/planujesz solarki powietrzne.
Adam M.

mamut 74
19-03-2012, 19:47
Jasiek, jak twój solar sprawował się zimą jak sypneło i przymroziło w lutym?

jasiek71
19-03-2012, 19:47
Ale jak pamiętam, masz/planujesz solarki powietrzne.


układ tylko powietrzny ...
nic się nie ugotuje i nic nie zamarznie

mam za sobą dwa lata eksploatacji wymiennika ciecz powietrze napędzanego południową połacią dachu, grzeję wodę bezpośrednio bez żadnego pośrednika typu glikol

jasiek71
19-03-2012, 19:53
Jasiek, jak twój solar sprawował się zimą jak sypneło i przymroziło w lutym?

jak były te silne mrozy to było słonecznie i na dachu nic nie zalegało ...
w porywach łapało 28* w 140 L zbiorniku przy - 15 na zewnątrz
tak przy okazji wentylacja nawiewała mi ponad 30* dzięki czerpni umieszczonej pod dachem...

ostatnie dwa dni słoneczne woda miała 44*

adam_mk
19-03-2012, 20:06
Układ dość rzadki.
Fajne to.
Dla mnie - wszystko jasne i spójne.
Wcale nie dziwi - że działa!

Mam na nasłonecznionej ścianie termometr przypięty do tynku (czujnik).
W największe mrozy pokazywał takie dane, których za oknem nijak nie było widać! :lol:

Adam M.

cruz
19-03-2012, 20:22
Mam na nasłonecznionej ścianie termometr przypięty do tynku (czujnik).
W największe mrozy pokazywał takie dane, których za oknem nijak nie było widać! :lol:
Adam M.

http://http://89.107.159.22/szlaczki/temperatura.html (http://89.107.159.22/szlaczki/temperatura.html)

np miesiąc temu na zew. -10 a termometr w słonku łapie +10.

jasiek71
19-03-2012, 20:27
http://http://89.107.159.22/szlaczki/temperatura.html (http://89.107.159.22/szlaczki/temperatura.html)

np miesiąc temu na zew. -10 a termometr w słonku łapie +10.

elewacja na docieplonej ścianie od południa znacznie więcej ;)

cruz
19-03-2012, 20:40
Nie żebym się chwalił ale siedzie sobie a ciepełko mnie atakuje z 40 żeberek kaloryfera podpiętego do bufora. Małe opóźnienie ale jeszcze w zimie zdążyłem go odpalić. ;)

Mam syfon przed buforem (instalacja CU 28mm) ale mam też bajpas tego syfonu w CU 22mm. Startuje kocioł na otwartym bajpasie przymykam go obieg przechodzi na syfon, ale po jakimś czasie (chwili) grawitacja zanika. Jednak gdy (na moment) wspomogę obieg pompką to grawitacja nie ustaje. Dziwne, przy następnym paleniu to dokładniej poobserwuje.

adam_mk
19-03-2012, 20:46
cruz
Drzewko masz przed domem...
:lol:
Widać je z wykresów.
Chyba, że to wieża kościoła w Twojej okolicy. :lol:

Adam M.

cruz
19-03-2012, 21:11
cruz
Drzewko masz przed domem...
:lol:
Widać je z wykresów.

Ech Adamie, żeby nie było że taki dobry jesteś to dwie wysokie choinki i nie zauważyłeś też że przed świętami (przypadkiem) jednej trochę ubyło.
Nie określiłeś też pozycji przeszkody od czujnika (4m W, 2m S) o wysokości przeszkód przez grzeczność nie wspomnę.

BTW Czujniki odpalone w 2004r i jesteś pierwszy który zauważył jakąś w nich anomalie.

adam_mk
19-03-2012, 22:01
:lol:
Bo TEŻ mam drzewko!
:lol:
Rzuciło mi się w oczka...
Aż tak się nie wpatrywałem, aby listki czy igiełki liczyć.
:lol:
Już ostrzę piłę, aby dokonać cięcia sanitarnego tego mojego "chwasta".

Adam M.

Teraz widzę...
Było wyjątkowo "wredne".
Córcia szykuje się do matury.
Nie podałeś wysokości na której zamontowano ten czujnik.
Policzyłaby z trójkątów, bo ciągle je teraz ćwiczy i mnie też zatrudnia... :lol:
Że to z zimnych miesiecy, to tylko zimozielone tak mogło namieszać.
(choinka)
Można by nawet z czasu wnioskować odmianę, ale to już z dużym przybliżeniem...
A.M.

adam_mk
19-03-2012, 22:32
PRZED świętami?
Czy nie świerk srebrzysty?
Ślicznie wygląda z bombkami i światełkami...
:lol:
Takie często w miastach stoją przed domem...
Bo jak już na coś przez okna patrzeć, to niech... WYGLĄDA!

Adam M.

PO CO komu cięcia sanitarne PRZED świętami?!
A.M.

RAFI@RAFI
20-03-2012, 21:49
Adamie
kombinuje z wymiennikiem dymowym do mojego kominka i tak się zastanawiam nad wpakowaniem wężownicy miedzianej do rury spalinowej tylko nie wiem jak się ona tam zachowa ,i jak długo wytrzyma ???

adam_mk
20-03-2012, 23:50
Miedź jest dość reaktywna...
W spaliny bym jej nie wpychał.
(będzie zimniejsza to wykropli się na niej woda i zrobią kwachy)
Za długo tam nie wytrzyma.
Można owinąć na zewnątrz na wierzchu wkładu i kawałku rury dymowej.

Adam M.

RAFI@RAFI
21-03-2012, 06:25
Miedź jest dość reaktywna...
W spaliny bym jej nie wpychał.
(będzie zimniejsza to wykropli się na niej woda i zrobią kwachy)
Za długo tam nie wytrzyma.
Można owinąć na zewnątrz na wierzchu wkładu i kawałku rury dymowej.

Adam M.

Też tak myślałem ,tylko czy to ma jakiś sens chodzi mi czy to będzie miało jakąś sprawność przyzwoitą co by jakoś baniak ładować

adam_mk
21-03-2012, 07:41
Ma prawo zadziałać tak, że się zdziwisz!
Wobec małej pojemności wodnej skuteczność takiego wymiennika jest naprawdę duża.
Sprawność mała, co znaczy, że tą metodą CAŁEGO ciepła z paleniska nie wyszarpiesz.
Ale to tylko dobrze, bo palenisko przesadnie wychładzane być nie powinno.

Inaczej mówiąc...
Zrobisz sobie grzałkę o mocy ładnych kilku kW.

Adam M.

RAFI@RAFI
21-03-2012, 19:37
Adamie
a nadała by się do tego rura karbowana z nierdzewki latwiej się z tym pracuje no i jest trochę tańsza

adam_mk
21-03-2012, 19:50
Teoretycznie - tak.
Ale...
WIESZ CZEMU w lutownicach nie robi się grotów stalowych?
(do przenoszenia ciepła od grzałki do grotu)
Twarde lutowanie nierdzewki to tylko srebrem lub praca TIGiem.
Ja - nie wykonywałem czegoś takiego.
Powinno działać!

Adam M.

RAFI@RAFI
21-03-2012, 20:09
Teoretycznie - tak.
Ale...
WIESZ CZEMU w lutownicach nie robi się grotów stalowych?
(do przenoszenia ciepła od grzałki do grotu)
Twarde lutowanie nierdzewki to tylko srebrem lub praca TIGiem.
Ja - nie wykonywałem czegoś takiego.
Powinno działać!

Adam M.

jak to kiedyś powiedziałeś "artyści od wolframowej igiełki"
bufor pospawałem TIG-iem to z takimi duperelami też dam rade ;)
zastanawiam się tylko czy dać jedną długą wężownice czy kilka krótszych ,według wstępnych pomiarów to zmieszczę koło 50mb fi 15 ,jak nie więcej ???

adam_mk
21-03-2012, 20:24
Równolegliłbym w takim przypadku.
Suma długości będzie, Suma powierzchni też.
Spadnie prędkość strugi i wzrośnie czas wymiany.
Jak umiesz/możesz/masz czym - daj ze 3 lub 4 równolegle.

Adam M.

kawiarz
22-03-2012, 07:32
Ciekawe czy dalo by radę do tego zastosowac jakąś starą nagrzewnicę z "junkersa" teoretycznie działa na podobnej zasadzie ino spaliny troche inne.

adam_mk
22-03-2012, 08:33
Komin jakiś to Ty kiedyś od środka widziałeś?
Po pierwszym paleniu zrobi się klocek z sadzy i smoły.
Wymienniki lamelowe w paleniskach stałopalnych nie bardzo się sprawdzają.
Ja - nie polecam.

Adam M.

tarasow
23-03-2012, 18:18
Nie powiedziałem że będę gromadził CWU w jakimś wielkim baniaku.
Wasz bufor zapewne doskonale się sprawuje w zestawie z kotłem stałopalnym gdzie można go nabić wysoko. Ale co jeśli bufor będzie ładowany tylko solarem do 50-60stw dni kiedy słońce pozwoli???? Przepływowe podgrzewanie CWU może okazać się lipą.
A co z baniakiem do solara? Zwykły wielki z wężownicą?
Czyli twoim zdaniem zapewne będzie pozostawić ten gaz w spokoju z małym zasobnikiem skoro twierdzisz że bez sensu grzać tylko górę.
NA pewno nie jestem jedyną osobą która zastanawia się jak połączyć te niby sprzeczne rzeczy ze sobą.
Pozdrawiam


Witaj, jakiś czas temu poruszyłem podobny wątek.
W tym poście:
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?74235-Jak-quot-to-quot-si%C4%99-robi-czyli-bufor-ciep%C5%82a&p=4895456&viewfull=1#post4895456

zamieściłem dwie wersje.
I zdecyduję się na drugą(z kierownikiem strugi)- woda w buforze oddzielnie, oddzielnie obieg glikolowy i wężownica do przepływowej CWU.

Wydaje mi się to najrozsądniejsze. Pojemność bufora? planuje na 3,5mkw paneli grzejnikowych dać 500l.
Ciesze się, że jest ktoś kto realizuje podobną koncepcję.

I namawiam inne osoby do podjęcia dyskusji: bufor tylko do solara.
:)
Pozdrawiam, Jakub.

adam_mk
23-03-2012, 18:37
"bufor tylko do solara..."
Tak...
Ale.....
To już nie jest bufor!
To "Akumulator ciepła, ciepło "na potem""
:lol:
A wątek taki już jest...

Adam M.

tarasow
23-03-2012, 20:04
Mówisz, tzn. piszesz o swoim woskowym?
Masz racje, akumulator to już nie bufor gaszący piki mocy ale konstrukcja dla wodnego chyba podobna. No właśnie...CHYBA
A koncepcja?
Odebrać ciepło, przechować i oddać. Co tu się zmienia? Tyle tylko, że temperatury nieco niższe. Piszesz, że spokojnie da się 90'C. Ale zazwyczaj to te 50, 60, 70...prawda?
:)

adam_mk
23-03-2012, 20:13
NIEPRAWDA!!!
Solarki swobodnie grzeją do ponad 120stc.
WODĘ grzeją...
Ale...
Nie popierdółki typu 2-4m2 tylko SOLARY!

TERAZ mamy za oknem to, co jest...
Pomyśl, ze z nagła robi się trzy tygodnie wściekłego słoneczka z temperaturą zaokienną rzędu 38stC.
Wtedy ten nędzny baniaczek, 500 literków pojemności, po około czterech dniach jest pełen i zaczyna bulgotać...
CO WTEDY?!

ZAZWYCZAJ (w bodaj POPRAWNIE postawionym) układzie jest 70-80-90stC...
No, chyba nie chcesz tego spartolić?!

Adam M.

adam_mk
23-03-2012, 20:20
NIE PISZĘ o woskowym!

To tylko jedno z wielu podejść do problemu...
Są jeszcze betonowe, kamienne, ziemne, wodne (najpowszechniej znane), solne....
Są z przejściem fazowym (choćby woskowy)...

Ruszyłeś problem AKUMULACJI.

Adam M.

tarasow
23-03-2012, 20:38
Zgadza się, akumulacji. Ale bufor to też w jakimś stopniu akumulacja.
Więc tu to zagadnienie. Na dachu miejsca niedużo, ok 10m2. A i dojść do każdego w razie czego trzeba, i do komina dojść.
Z racji tego, że miejsca nie ma na ścianie do wielkopowierzchniowego i nieoptymalnie położonego, to nie ma być w ogóle?
Przecież my tu po poradę;) co by właśnie nie spartolić..

adam_mk
23-03-2012, 20:53
Może masz ten pierwszy dom? (dla wroga!)
PROJEKTUJĄC dom, oczywiście, wstawiłeś do projektu PEŁNĄ wiedzę nt. solarów!
Nie działa? - trzeba naprawić to, co jest zepsute!

Bo jak to nie "to", to trzeba myśleć o przebudowie i adaptacji...
Są pewne uniwersalne prawdy, z którymi kłócić się nie warto (prawa fizyki).
Ale jak postępujemy w zgodzie z ich regułami MOŻNA oczekiwać sukcesu.

"Ale bufor to też w jakimś stopniu akumulacja. "
TAK!
CHWILOWA!!!
- O to Ci chodzi?!
Dla solara potrzebny solidny MAGAZYN!
Im większy - tym lepiej!

Adam M.

tarasow
23-03-2012, 21:55
Budując się będzie to uwzględnione:)
Póki co, proszę Adamie zerknij na fotkę- to jest południowa strona "szeregów". Ten z miejscem na solary pośrodku.
http://v8.cache1.c.bigcache.googleapis.com/static.panoramio.com/photos/original/9908819.jpg?redirect_counter=2
O co chodzi, już wyjaśniam:
warunki są jakie widzisz.
Magazyn solidny- możliwie w pion niż w szerokość dla warstwowego układu oraz jak najszybszego odbioru dopiero pozyskanego ciepła przez wężownicę CWU w górnej części.

Przecież da się wykorzystać każde słoneczko optymalnie do warunków jakie każdy ma. Moje są wymienione wyżej.
Żeby było to sensowne w kominie lejka formującego strugę powinna być temperatura minimum 50'. DO kąpieli za dużo ale tyle chyba musi być żeby właściwie zadziałał zawór termostatyczny.
To całkiem sporo jak na podgrzanie wody, która ma w dolnej części 10'.
Proszę o stosunek. Do tematu rzecz jasna:)


Bo mimo tej ogromnej wiedzy, którą tu demonstrujecie oraz doświadczeń, czuje pewnego rodzaju niedosyt i obawę "żeby nie przekombinować".

adam_mk
24-03-2012, 06:40
Mam wrażenie, że dyskutujemy nad szczegółem jakiej większej instalacji.

Pokazałeś szeregówki.
Ok.
Jest tam miejsce na solar nieoptymalnie ustawiony.
Uzyska tyle, ile uzyska.
To - jeden z problemów.
Drugi - to jak zmagazynować i przechować "urobek".
Trzeci - jak wykorzystać to, co się zgromadziło.

A że solarek TUTAJ nie może być jedynym źródłem ogrzewania, potrzebne jest jeszcze jakieś inne.
JAKIE?
Bo dobrze by było wszystko spiąć razem w optymalny sposób.
Opisz tę całość, którą chcesz uruchomić.

Adam M.

byry007
24-03-2012, 08:16
Ogólnie planuje bufor ciepła ładowany piecem , solary fajna sprawa czy można by było zrobić tak że bufor podłączony do pieca wężownica do CWU a drugi bufor do solarów tez weżownicą ale do solarów i te bufory połączone razem , coś na zasadzie tego http://www.youtube.com/watch?v=pci_RfyX2sg mogło by to działać ?? dobrze i mieć z tego korzyści ?

Mr_Mabram
24-03-2012, 09:56
Mam wrażenie, że dyskutujemy nad szczegółem jakiej większej instalacji.

Pokazałeś szeregówki.
Ok.
Jest tam miejsce na solar nieoptymalnie ustawiony.
Uzyska tyle, ile uzyska.
To - jeden z problemów.
Drugi - to jak zmagazynować i przechować "urobek".
Trzeci - jak wykorzystać to, co się zgromadziło.

A że solarek TUTAJ nie może być jedynym źródłem ogrzewania, potrzebne jest jeszcze jakieś inne.
JAKIE?
Bo dobrze by było wszystko spiąć razem w optymalny sposób.
Opisz tę całość, którą chcesz uruchomić.

Adam M.

Widzę że kolega tarasów ma podobny problem do mnie. Myślę że na pewno będzie miał jakieś inne wspomaganie swojej instalacji co niż tylko solar :)
Ja chciałem zrobić bufor "akumulator" (jak zwał tak zwał) tylko do solara bo będę dogrzewał kotłem gazowym i każdy proponuje inne rozwiązanie.
Zazwyczaj jest to jeden zbiornik duzy bufor ze zbiornikiem w środku do cwu - to się ostatnio modne stało.
Ale co zrobić żeby nie grzać takiego zbiornika drogim paliwem (gaz) jeśli solary nie będą pracowały?
Trafiłem też na wątek że można wpiąć bezpośrednio solar do podłogówki poprzez wymiennik płytowy. Wtedy kiedy zimą zagrzeje cwu do 40 st i dalej się nie da to faktyczne można by to wpuścić odrazu w podłogę.
Adam pisze o dużym zbiorniku metry 3 :) i może faktycznie ma rację? Ale jeśli solar bedzie za mały to dupa blada i woda będzie zimna :)

Pozdrawiam

tarasow
24-03-2012, 12:34
Zimą nie masz co myśleć o nadwyżce;) a w okresie letnim w podłogówkę nie ma sensu.
byry007 podał ciekawy link- magazynowanie energii poprzez zwiększenie masy wody. I tu Adam_mk jest ojcem forumowego pomysłu.

Natomiast w moim przypadku wygląda to tak:

-Ogrzewanie z sieci miejskiej. dostępne tylko w okresie grzewczym, temp. zasilania uzależniona od temp. zew.(przy 16': 40', przy -16': 75')
-CWU- przepływowy ogrzewacz na gaz ziemny(Junkers) całorocznie
-Wentylacja grawitacyjna.

Stąd chęć wykorzystania miejsca na dachu na solary-samoróbki. Na okres wiosna-jesień.
Kombinowałem jak to razem spiąć, aby ewentualne zyski(nie nadające się do bezpośredniego użytku-np. akumulator wodny 30' w okresie słonecznego zimowego dnia, lub zachmurzonego letniego) wykorzystać.
Tutaj powiem, że myślałem nad układem akumulatora (bufor/zbiornik/magazyn wodny) z:

1.lejek kierujący strugę
2.wężownica solarna w lejku
3.podpiąć jakoś przepływowy gazowy, np. też w lejek, lub z braku w nim miejsca- w połowie bufora(by szybciej mieć CWU do użytku)
4.wężownica do CWU przepływowa (po całej wysokości, mocno zagęszczając w 1/3 górnej)

Jeżeli ten pomysł z możliwością dogrzewania nie doczeka się realizacji (kombinuje jak wpiąć taki Junkers w bufor zgodnie ze sztuką), to będę przełączał:
zima (kolektory OFF)- Junkers
na
wiosna-jesień- magazyn wodny z punktami 1, 2 i 4 a za nim podgrzewacz elektryczny z możliwością dogrzania wody. Są modele na wejście których można dać do 70'. A jak woda ma mniej niż założone to dogrzewa, w przeciwnym razie nie włącza się.

Problem miejsca na solary:
Spadek dachu 35'. Można dać solary by były 45' w pasach przy szczycie dachu i pod oknami poddasza (zdjęcie w linku w poście wyżej).

Bufor w piwnicy.
To tyle z moich pomysłów, które biorę pod uwagę.

Pozdrawiam, Jakub.

Mr_Mabram
25-03-2012, 20:38
Z racji że jest potrzebny mi jakiś bufor do solarów a będę ogrzewał gazem to wpadłem na taki pomysł bufora.
Co myślicie nad zrobieniem jakby dwóch baniaków ten do cwu umieszczony nad buforem odizolowane od siebie warstwą izolacji i połączone tylko lejkiem o średnicy 100-150mm? Górny zbiornik w płaszczu (wody z bufora). Przy gazie ogrzewam tylko górną część do cwu. Typ takiej konstrukcji powinien znacznie ograniczyć mieszanie się wody, a ciepło z solara od razu powędruje do góry :)

Teves
25-03-2012, 22:00
Z racji że jest potrzebny mi jakiś bufor do solarów a będę ogrzewał gazem to wpadłem na taki pomysł bufora.
Co myślicie nad zrobieniem jakby dwóch baniaków ten do cwu umieszczony nad buforem odizolowane od siebie warstwą izolacji i połączone tylko lejkiem o średnicy 100-150mm? Górny zbiornik w płaszczu (wody z bufora). Przy gazie ogrzewam tylko górną część do cwu. Typ takiej konstrukcji powinien znacznie ograniczyć mieszanie się wody, a ciepło z solara od razu powędruje do góry :)

Czego się obawiasz, że będziesz grzał bufor gazem ? No i co? W czym Ci to przeszkadza ? Ja mam podłączony kocioł gazowy tak że grzeje jakąś 1/3 od góry i nic się nie miesza. Przy czym jeśli masz kocioł kondensacyjny to podłącz kocioł u samej góry i u samego dołu. Włóż długą podwójną wężownice, albo karbowaną i nie kombinuj. Masz tu wszystko wcześniej opisane.

A rysunek ma poważny błąd - ciepło z lejka nie trafi do górnego zbiornika bo "zimno" nie ma jak spłynąć z niego na dół.

adam_mk
25-03-2012, 22:22
Szybszy byłeś Teves!
:lol:
NIE ZADZIAŁA!
(no, poprawnie nie zadziała)
Ochłodzona na tym baniaczku woda zładu nie ma jak się "oddalić" w niskie rejony tego większego zbiornika.

Adam M.

cruz
26-03-2012, 21:35
Buforek 2,7t, kociołek 15kW załadowany do pełna opałem, czas ładowania przy pełnej mocy 4h. Palenie miało miejsce w sobotę, kolejne palenie będzie jutro.
Opomiarowania brak więc nie wiem ile % i do jakiej temp naładowałem bufor (sterownik leży na stole i nabiera mocy prawnej). Z obliczeń wychodziło mi że pełne naładowanie bufora przy tym kotle będzie trwało 15h, czyli będę musiał przyjąć 3 pełne załadunki opałem i 12h.

Zaraz przed buforem jest syfon a dziś okazuje się, że jednak kocioł pracuje jako grzejnik w kotłowni. Przepchnąłem ciepłą wodę pompką z powrotem do bufora a po jakimś czasie ciepło wraca przez syfon do kotła. Ciekawe czemu tak się dzieje.
Po stronie odbioru z bufora mam Y hamburskie i może zład zaczyna wirować w drugą stronę i wypycha wodę przez kolano ładujące (?).

bajcik
27-03-2012, 09:54
cruz - zapodaj jeszcze fotki bufora/kotłowni
Co do "Y" to myślę że woda najwyżej wlatuje jednym a wylatuje drugim.

Sebus504
27-03-2012, 13:03
Witam "grono buforowców". Odejdę trochę od tematu otóż mam dylemat co do ocieplenia baniaka (baniaczka jeszcze nie skończyłem, zdjęcia później) ponieważ miejsca mało, a znalazłem coś takiego jak aerożel.Czy ktoś miał z tym styczność? Jest to cholernie drogie z tego co znalazłem ale okryć czymś takim od połowy w górę gdzie będzie najwyższa temperatura. Tylko czy to się sprawdzi.

ravbc
27-03-2012, 13:18
A ile to jest to Twoje "mało miejsca"? Bo aerożele to się stosuje jak miejsce liczysz w pojedynczych centymetrach. A jeśli masz aż tak ciasno, to może lepiej zmniejszyć (odchudzić) bufor?

adam_mk
27-03-2012, 13:24
Takim "makroaerożelem" jest perlit...

Adam M.

bajcik
27-03-2012, 15:12
Tutaj piszą że perlit gorszy od wełny jest.
http://forum.budujemydom.pl/index.php?showtopic=18112&view=findpost&p=276443

Teves
27-03-2012, 16:46
Tutaj piszą że perlit gorszy od wełny jest.
http://forum.budujemydom.pl/index.php?showtopic=18112&view=findpost&p=276443


Z tego wątku nic nie wynika - nikt nie zrozumiał celu stosowania tynku perlitowego.

bajcik
27-03-2012, 18:17
Wątku nie czytałem a ze wskazanego postu wynika że
Perlit ma λ 0,045 - 0,059W/mK więc gorszą niż styropian i wełna mineralna,.

Sebus504
27-03-2012, 20:13
A ile to jest to Twoje "mało miejsca"? Bo aerożele to się stosuje jak miejsce liczysz w pojedynczych centymetrach. A jeśli masz aż tak ciasno, to może lepiej zmniejszyć (odchudzić) bufor?

No właśnie jest ciasno, będzie jakieś 10 cm z każdej strony więc każdy cm na wagę złota.
z buforem będzie problem bo już jest i to w fazie wykończenia. Padło na tak ciasne miejsce bo przeliczyłem się z wagą bufora (wklejałem już zdjęcie wcześniej - zbiornik po argonie 1000l i 8mm ścianka). W necie mało informacji o tej technologi dlatego pytam czy ktoś macał już taką matę łapkami.

adam_mk
27-03-2012, 20:25
Kiedyś, jeszcze na studiach, mówili mi, ze nie należy bezkrytycznie wierzyć we wszystko co jest napisane.
Idziesz koło płotu a na nim jest napisane : DUPA.
A jak chcesz pogłaskać - to Ci drzazga wejdzie!
:lol:
LAMBDA opisuje tylko przewodnictwo.
Jest jeszcze konwekcja (unoszenie) i promieniowanie.
Perlit dobrze położony ma unoszenie = ZERO i nie wypromieniowuje, bo nie ma jak.
A wata nie...

Jakbym sprzedawał watę to też waliłbym LAMBDĄ po oczach...
Robi wrażenie, nie?
:lol:

Adam M.

adam_mk
27-03-2012, 20:30
"czy ktoś macał już taką matę łapkami. "
TAK
Cała obsługa spejsszatli. Co poniektórzy w NASA...
To kosmiczna technologia (tak jak i cena).
Ale działa dobrze!

Adam M.

djcezar
29-03-2012, 17:33
Witam wszystkich
Planuję zrobić bufor 1000L z baniaka 813x2100x8mm, mam taki już fabryczny z deklami półokrągłymi.
Doradzcie mi, muszę jeden dekiel przeciąć aby wprowadzić wszystko do środka, ale czy go później normalnie zespawać, czy zrobić dekiel skręcany, oczywiście są to dodatkowe niemałe koszty dlatego pierwsza metoda mi bardzo odpowiada.
Pozdrawiam Dj_

cruz
29-03-2012, 18:36
Doradzcie mi, muszę jeden dekiel przeciąć aby wprowadzić wszystko do środka, ale czy go później normalnie zespawać, czy zrobić dekiel skręcany
Zrobisz ładne wężownice a przy spawaniu będzie duże prawdopodobieństwo ich uszkodzenia. Więc dojdą koszty poprawiania miedzi, cięcia baniaka i kolejnego spawania.

cruz
29-03-2012, 19:04
Zaraz przed buforem jest syfon a dziś okazuje się, że jednak kocioł pracuje jako grzejnik w kotłowni.

Więc ku potomności. Kocioł ładuje bufor, na wejściu do bufora są łuki hamburskie, które ukierunkowują zład (to jest OK). Bufor zasila odbiorniki (kaloryfery/podłogówka), na wyjściu z bufora są łuki hamburskie w kształcie "Y". Łuki te miały być wykorzystane też od podłączenia drugiego buforka.
Ładuje bufor zład sobie wiruje w lewo. Ale ciepło dopiero z niego będę potrzebować za parę godzin po naładowaniu go ciepłem. Więc za prę godzin załączam pompkę odbierającą z niego ciepło, ale że łuki hamburskie w kształcie litery "Y" nie jednoznacznie nakazują wirować zładowi, więc zład zaczyna wirować w tą stronę w którą akurat jest mu lepiej (za względu na nieaptekarską dokładność w wykonaniu oraz taką samą dokładność w przyspawaniu). I oczywiście zład zaczyna wirować w prawo, co powoduję że próbuje wpychać wodę w łuk hamburski podłączony do zasilania kotła i wyciągać wodę z łuku podłączonego do powrotu kotła (ciepło zgromadzone w buforze wędruje do kotła).
Dziś bym to zrobił inaczej - jeden łuk na wyjściu z bufora (prawidłowo ukierunkowujący zład). Poprawię to za jakiś (długi) czas, bo ten bufor docelowo będzie buforkiem do CWU a dojdą kolejne 2 lub 3 takie same do celów CO. Bufor ma rewizje więc przeróbka będzie łatwa. Pozostaje sprawa przetransportowania buforka w piwnicy na inne miejsce ale wydaje mi się że to jest proste. ;)

adam_mk
29-03-2012, 20:34
djcezar
Jak zachowasz odpowiednią ostrożność, to spokojnie sobie ze spawaniem poradzisz.
Obcięcie OBU końców bardzo ułatwi wstawienie wszystkiego, co tam potrzebne.
Przy 8mm grubości ścianki to jest spore wyzwanie, ale DA SIĘ to zrobić DOBRZE.
Trwałością pobije ta konstrukcja prawie wszystkie opisywane...
:lol:
Ze trzy domy po 50 lat opędzi zanim padnie!
:lol:

Adam M.

tarasow
30-03-2012, 00:14
Opisz tę całość, którą chcesz uruchomić.

Adam M.




-Ogrzewanie z sieci miejskiej. dostępne tylko w okresie grzewczym, temp. zasilania uzależniona od temp. zew.(przy 16': 40', przy -16': 75')
-CWU- przepływowy ogrzewacz na gaz ziemny(Junkers) całorocznie
-Wentylacja grawitacyjna.

Stąd chęć wykorzystania miejsca na dachu na solary-samoróbki. Na okres wiosna-jesień.
Kombinowałem jak to razem spiąć, aby ewentualne zyski(nie nadające się do bezpośredniego użytku-np. akumulator wodny 30' w okresie słonecznego zimowego dnia, lub zachmurzonego letniego) wykorzystać.
Tutaj powiem, że myślałem nad układem akumulatora (bufor/zbiornik/magazyn wodny) z:

1.lejek kierujący strugę
2.wężownica solarna w lejku
3.podpiąć jakoś przepływowy gazowy, np. też w lejek, lub z braku w nim miejsca- w połowie bufora(by szybciej mieć CWU do użytku)
4.wężownica do CWU przepływowa (po całej wysokości, mocno zagęszczając w 1/3 górnej)

Jeżeli ten pomysł z możliwością dogrzewania nie doczeka się realizacji (kombinuje jak wpiąć taki Junkers w bufor zgodnie ze sztuką), to będę przełączał:
zima (kolektory OFF)- Junkers
na
wiosna-jesień- magazyn wodny z punktami 1, 2 i 4 a za nim podgrzewacz elektryczny z możliwością dogrzania wody. Są modele na wejście których można dać do 70'. A jak woda ma mniej niż założone to dogrzewa, w przeciwnym razie nie włącza się.

Problem miejsca na solary:
Spadek dachu 35'. Można dać solary by były 45' w pasach przy szczycie dachu i pod oknami poddasza ( http://v8.cache1.c.bigcache.googleapis.com/static.panoramio.com/photos/original/9908819.jpg ).

Bufor w piwnicy.
To tyle z moich pomysłów, które biorę pod uwagę.

:)

adam_mk
30-03-2012, 08:11
Widziałbym tu jeden baniak grzany:
Ciepłem centralnym
Kotłem gazowym
Grzałkami
Solarkiem

Prosta "przekaźnikologia" ustawiałaby priorytet.
Np. Jak jest ciepło z solara - gaz stop
Grzałki na wszelki wypadek. Nawet TERAZ podpinać ich nie trzeba.
Ale kiedyś MOŻNA.

Adam M.

madric
30-03-2012, 12:03
Witam wszystkich
Planuję zrobić bufor 1000L z baniaka 813x2100x8mm, mam taki już fabryczny z deklami półokrągłymi.
Doradzcie mi, muszę jeden dekiel przeciąć aby wprowadzić wszystko do środka, ale czy go później normalnie zespawać, czy zrobić dekiel skręcany, oczywiście są to dodatkowe niemałe koszty dlatego pierwsza metoda mi bardzo odpowiada.
Pozdrawiam Dj_
Chyba wiem o czym mówisz:D. Zakupiłem podobny zbiorniczek z Poznania.
Osobiście ucinam dwa dekle. Później pospawamy tigiem. Zastanawiałem się czy jest sens robić spoinę 8mm.

adam_mk
30-03-2012, 14:11
TIG kojarzy mi się z wolframową igiełką.
Nie znam jego możliwości, choć wiem, ze małe nie są.
Baniak nie ciśnieniowy (układ otwarty)
Trzeba pospawać solidnie i szczelnie.
Czy na głębokość 8mm?
Mechanicznie - takiej konieczności nie ma, ale...
Jakby to była "formalność" to czemu nie?

Adam M.

djcezar
30-03-2012, 14:55
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi zobaczymy jak to otworzę co będzie.
Pozdrawiam Dj_.

Grand72
30-03-2012, 23:28
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi zobaczymy jak to otworzę co będzie.
Pozdrawiam Dj_.

Ja właśnie swój zamknąłem
http://img221.imageshack.us/img221/3950/buforduzya.jpg Okropnie mi to powoli idzie ale do przodu. Niestety mogę tylko dorywczo się tym zajmować. Beczka nadmuchana do 3bar i niestety gdzieś przepuszcza bo po 2 dniach spadło do 1,5bar. Myślę, że to nie na spawach bo się przy tej robocie nauczyłem trochę tego fachu. Mam dużo połączeń na pakułach i raczej tam coś przepuszcza.
Rura dlatego jet tak ustawiona bo się lepiej spawało dekle. Można nią było obracać i po kawałku spawać w pozycji podolnej.
Jeden dekiel wzmocniłem przyspawując do niego kątowniki, w drugim już mi się nie chciało. Po nadmuchaniu powietrzem 3bar dekle z blachy 8mm nawet nie drgnęły, a przewidywane ciśnienie robocze będzie poniżej 1 bar. Oprócz niewielkiej nieszczelności to uznaję to za pierwszy mały sukces!
Ta rura ma śr. 600mm Na zdjęciu widać 2 króćce 2" -nimi podłączona będzie jeszcze druga 500mm dla zwiększenia objętości (w sumie ok. 1100l)

Grand72
31-03-2012, 00:11
Pytanie: dekle w moim zbiorniku są wbite do wewnątrz i wspawane (powstał kołnierz ok 7cm). Zastanawiam się czy nie dospawać czołowo drugiego dekla z jakiejś cieńszej blachy jako podstawy. Gdyby ten drugi był też szczelny to powstanie między nimi poduszka powietrzna i dodatkowa izolacja. Czy mam rację? A może przewodnictwo będzie tak duże, że to nie ma sensu. To samo tyczy się góry. Zasypać tylko perlitem czy zrobić taką poduchę?

adam_mk
31-03-2012, 07:25
Taka poducha jest bez sensu.
Promieniowanie (podczerwone) będzie grzało to drugie dno.
A lustra tam nie wspawasz...

Ustawione na styrodurze będzie bardzo "jednoznacznie" stało dzięki temu kołnierzykowi.

Adam M.

madric
31-03-2012, 12:46
Ja właśnie swój zamknąłem
http://img221.imageshack.us/img221/3950/buforduzya.jpg Okropnie mi to powoli idzie ale do przodu. Niestety mogę tylko dorywczo się tym zajmować. Beczka nadmuchana do 3bar i niestety gdzieś przepuszcza bo po 2 dniach spadło do 1,5bar. Myślę, że to nie na spawach bo się przy tej robocie nauczyłem trochę tego fachu. Mam dużo połączeń na pakułach i raczej tam coś przepuszcza.
Rura dlatego jet tak ustawiona bo się lepiej spawało dekle. Można nią było obracać i po kawałku spawać w pozycji podolnej.
Jeden dekiel wzmocniłem przyspawując do niego kątowniki, w drugim już mi się nie chciało. Po nadmuchaniu powietrzem 3bar dekle z blachy 8mm nawet nie drgnęły, a przewidywane ciśnienie robocze będzie poniżej 1 bar. Oprócz niewielkiej nieszczelności to uznaję to za pierwszy mały sukces!
Ta rura ma śr. 600mm Na zdjęciu widać 2 króćce 2" -nimi podłączona będzie jeszcze druga 500mm dla zwiększenia objętości (w sumie ok. 1100l)

mogę prosić o fotkę z zewn. strony wyjścia wężownicy?

szczukot
31-03-2012, 22:34
adam_mk
Mozesz zerknac na jeden z madrych watkow, ktore rozpoczales, i dac mi znac, na co mam zwrocic uwage "rozwijajac" hybryde DGP + REKU ?
Wprawdzie zrealizowalm ja inaczej niz proponowales, ale widac, ze jakies wstepne efekty sa.

http://forum.muratordom.pl/showthread.php?152431-hybryda-WM-i-DGP

Fantom

Sebus504
01-04-2012, 07:06
Chyba wiem o czym mówisz:D. Zakupiłem podobny zbiorniczek z Poznania.
Osobiście ucinam dwa dekle. Później pospawamy tigiem. Zastanawiałem się czy jest sens robić spoinę 8mm.

Kolego czy Ty kupiłeś ten zbiornik po gazie? z firmy systh....? Pytam się z ciekawości bo też go kupiłem, ale jak na przyczepkę mi go wrzucili widlakiem to się trochę przeraziłem. Waga to 650kg!!! (doszukałem się wybitej cechy na zbiorniku) Aktualnie robię przygotowania do zamknięcia, obcięty tylko jeden dekiel. Na te potrzeby kupiłem tiga dedry zobaczymy jak pójdzie z max prądem.

piot3r
01-04-2012, 08:01
Tigiem? Tą grubość?
Dedra przy max prądzie wymaga sporych odpoczynków.

madric
01-04-2012, 08:56
Kolego czy Ty kupiłeś ten zbiornik po gazie? z firmy systh....? Pytam się z ciekawości bo też go kupiłem, ale jak na przyczepkę mi go wrzucili widlakiem to się trochę przeraziłem. Waga to 650kg!!! (doszukałem się wybitej cechy na zbiorniku) Aktualnie robię przygotowania do zamknięcia, obcięty tylko jeden dekiel. Na te potrzeby kupiłem tiga dedry zobaczymy jak pójdzie z max prądem.

Tak. Mi przywieźli pod dom. Też byłem przerażony bo wcześniej sobie przeliczyłem ile to może ważyć. jakbyś mógł bardzo bym prosił jakieś foty jakie tylko masz zw. z tym baniaczkiem. Czym odcinałeś dekiel i czy w miare jest ok odciąć tylko jeden dekiel?
ps. tez mam dederke 203 i ten zbiornik wyczaiłem z tego postu. Ktos nie wiem moze ty umiescil fotę wcześniej i tak po nitce doszedłem do nich

Grand72
01-04-2012, 10:58
mogę prosić o fotkę z zewn. strony wyjścia wężownicy?

Proszę:
http://img585.imageshack.us/img585/2880/conexd.jpg
Dorzucam od wewn.
http://img337.imageshack.us/img337/5815/przejsc.jpg

Teves
01-04-2012, 16:01
Proszę:
http://img585.imageshack.us/img585/2880/conexd.jpg
Dorzucam od wewn.
http://img337.imageshack.us/img337/5815/przejsc.jpg

Gdybym wiedział, że te moje Conexy zdobędą taką popularność :):):):) .... to napisałbym do producenta żeby wyprodukowała serię bez zwężenia w środku.
A powietrze ucieka CI przez pakuły - dostaną wody i bedzie O.K. a resztę połączeń sprawdź wodą z mydłem
Mnie irytowały bomble na pakułach i wszystkie Conexy powklejałem na Loctite.

Grand72
01-04-2012, 16:16
Co to za klej ten loctite?

djcezar
01-04-2012, 19:09
Witam wszystkich.
Mam pytanie odnośnie powietrznej próby ciśnieniowej bufora. Czy bufor 1000L można napełnić do ok. 3 bar z butli tlenowej 10L napełnionej do 300 bar (mogę taki pożyczyć), chyba że jest jakiś tańszy sposób niż kupowanie pompki do prób za 300zł?

cruz
01-04-2012, 19:22
Witam wszystkich.
Mam pytanie odnośnie powietrznej próby ciśnieniowej bufora. Czy bufor 1000L można napełnić do ok. 3 bar z butli tlenowej 10L napełnionej do 300 bar (mogę taki pożyczyć), chyba że jest jakiś tańszy sposób niż kupowanie pompki do prób za 300zł?

Kompresor, drożej albo porównywalnie ale zawsze się przyda. A i 2 atm wystarczą.

adam_mk
01-04-2012, 19:57
Jakbyś miał wybór to bierz dwutlenek węgla albo azot.
Z tlenem zabawa trudniejsza.
Jak najdalej z tłuszczem od tlenu!!! (a nigdy nie wiesz gdzie jest tłuste w takiej bańce).
2at wystarcza...

Adam M.

Teves
01-04-2012, 20:46
Co to za klej ten loctite?

Drogi ale bardzo wygodny, uszczelnia szczeliny chyba do 1mm

http://www.youtube.com/watch?v=vVTRQbLijV0

http://www.loctite.sg/sea/content_data/93780_577EN.pdf

djcezar
01-04-2012, 20:49
Jak najdalej z tłuszczem od tlenu!!! (a nigdy nie wiesz gdzie jest tłuste w takiej bańce).
2at wystarcza...

Adam M.
witam, a możesz rozwinąć tą odpowiedź z tłuszczem, dlaczego to się tak gryzie?

Grand72
01-04-2012, 21:15
Jak najdalej z tłuszczem od tlenu!!! (a nigdy nie wiesz gdzie jest tłuste w takiej bańce).
2at wystarcza...

Adam M.
Adamie rozwiń tą myśl. Ja nie wiem o co chodzi a wydaje się, że to może kogoś ustrzec przed jakimś kuku!!! Sam nie miałem takiego pomysłu, ale kto wie? Ku przestrodze

Grand72
01-04-2012, 21:17
haha!
Nałożyły się prośby :-)
czyli jest potrzeba

adam_mk
02-04-2012, 02:33
"Uczeni w sztuce" zawsze mi to do łba tłukli jak jaką mantrę!

Tłuszcze, na które puścisz strugę tlenu, maja brzydki zwyczaj zapalania się.
W temperaturze pokojowej ciśnienie cząsteczkowe jest wtedy zupełnie wystarczające do samozapłonu.

Mechanizm podobny do tego z zapalniczki jednorazowej.
WIESZ CZEMU "kamień" od zapalniczki daje iskry?
JAK to robi?

Tu jest podobnie.

Adam M.

Grand72
02-04-2012, 06:55
Adam jak coś wyjaśni, to zaraz coś mgłą zasnuje, ale podoba mi się. Sprawdziłem w wikipedii, bo zgryzoty bym miał cały dzień

adam_mk
02-04-2012, 07:19
I teraz już wiesz i nie zapomnisz!
:lol:

Adam M.

kawiarz
02-04-2012, 13:09
Dodatkowo w takiej atmoswerze tlenu przy odrobinie tłuszczu to mogłbyś stwierdzić że jesteś Copperfildem bo zbiornik pewnie by się utlenił w kilka sekund. U nas sprężarka tlenowa ważąca 4 tony wykonana ze specjalnego żeliwa zniknęła w 30 sekund. Lepiej kup butle z azotem. Najwyżej się udusisz.

Grand72
02-04-2012, 16:20
Myślenie! Pomyślałem, że może się uda zaspawać małą dziurkę w zbiorniku pod ciśnieniem. Jak myślicie udało się?:lol2:

cruz
02-04-2012, 18:49
Myślenie! Pomyślałem, że może się uda zaspawać małą dziurkę w zbiorniku pod ciśnieniem. Jak myślicie udało się?:lol2:

Nie raz spawałem zbiornik pod ciśnieniem... atmosferycznym.

A wracając do pytania to nie.

nommo
02-04-2012, 19:35
No to jest nas trzech :) a czym odcinaliście dekiel?

madric
02-04-2012, 20:02
Proszę:
http://img585.imageshack.us/img585/2880/conexd.jpg
Dorzucam od wewn.
http://img337.imageshack.us/img337/5815/przejsc.jpg

Barddzo dzięki:)

adam_mk
02-04-2012, 22:02
Z małych dziurek, spawając pod ciśnieniem, robią się te większe...
W drugą stronę to nie działa...
:lol:

Dekle najwygodniej odciąć kątówką z cienką tarczą.
Trochę trwa...

Adam M.

Grand72
02-04-2012, 22:39
Dekle wbijane wyciął mi pewien majster plasmą. Zrobił to na tyle dokładnie, że tylko zrobiłem ukosowanie i lekką korektę obwodu. Zaspawanie dziurki, z której dmucha - zły pomysł. Tym bardziej, że trochę mnie poniosło i przypaliłem gwint wewnętrzny spawanej tuleji. Teraz mam naprawę od zera albo nawet duużo na minus. Wyciąłem prostokąt w płaszczu i teraz muszę dorobić precyzjyną łatę z wspawanym króćcem

adam_mk
02-04-2012, 23:10
Plazmę (42") to ja sobie SAM (niechcący) rozwaliłem komórką!
(dwa dni temu!)
Właśnie zwlokłem kolejną do zamontowania...
Z letka mnie szlag trafia na siebie samego, ale to jakby nieco inna bajka...
:lol:

Adam M.

mamut 74
03-04-2012, 19:15
[QUOTE=Teves;5303811]Drogi ale bardzo wygodny, uszczelnia szczeliny chyba do 1mm


zamiast tego możesz użyć smaru grafitowego z pakułami

madric
05-04-2012, 16:18
Hej
Mam prośbę. Jeśli mnie pamięć nie myli to ktoś mówił że w conexach w środku jest blokada która nie pozwala przejść na wylot rurce. Czy tak było? Jeśli tak to czym to najlepiej usunąć? (ściąć nożem)

Powiedzcie mi czy aby miedź zmiękczyć (krąg 25mb) wystarczy powiesić ją np. nad ogniskiem? jaka temperatura musi być i czas aby ją zmiękczyć? Mam możliwość użycia w robocie pieców o temp. od 200 do 250st. Tylko czy to wystarczy i jaki czas?

Pozdrawiam

bajcik
05-04-2012, 16:33
Ja dałem tokarzowi i mi to wyrównał. Ale można też pilnikiem okrągłym próbować.

adam_mk
05-04-2012, 21:32
Conexy najlepiej przetoczyć na byle tokarce...

A miedź w kręgu jest miękka!
Nic nie trzeba z nią robić.
Jak masz miedź twardą czy półtwardą to dla jej zmiękczenia grzejesz do blisko 500stC i BARDZO gwałtownie chłodzisz wrzucając np. do wody.
Stal się tak utwardza a miedź - zmiękcza (glejuje).
Trochę myli Ci się to z "odpuszczaniem" stali.

Adam M.

edde
05-04-2012, 21:52
ja z braku tokarki pod ręką ;) pogrzebałem się pilnikiem poł- i okrągłym w swoich czterech conexach (3/4' i 1')

adam_mk
06-04-2012, 00:10
Powolne, ale skuteczne.
Współczuję... bo siłowe...

Adam M.

ekoza
06-04-2012, 07:05
Witam serdecznie uczestników najciekawszego wątku w sieci.
Swój bufor 1000l przerabiam z niemieckiego gotowca, już z wężownicą solarną. Lejka chyba nie wstawię, ponieważ solarna biegnie po obwodzie zbiornika, do połowy wysokości. Zasilanie z kolektorów 10 metrów, wymiennik na kominku, wymiennik pod płytą kuchenną, a jak będzie mało, to coś jeszcze wstawię.
Wężownica CWU z calowej rury karbowanej 23m. Planowałem ją wstawić w ten sposób http://akumulacni-nadrz.cz/obrazky/3d-lmt-800-1v-akumulacni-nadrz.png
Ale zauważyłem, że na forum chyba nikt tak nie wstawiał wężownicy.
Czy to jest bardzo złe rozwiązanie?

bajcik
06-04-2012, 08:50
"wymiennik pod płytą kuchenną" - znaczy się podkowa?
Napisz jak działa to zasilanie 10metrami kolektorów.

madric
06-04-2012, 15:40
Tak sobie pomyślałem. Czy faktycznie potrzebne jest ścinanie tej blokady? Przecież te conexy w zamiarze mają łączyć rury/redukcję z rurą cu itd. To czy nie wystarczyłoby:
1. Zmontować sobie conexa z dwoma kawałkami twardej CU. Na końcu jednej rurki można dać od razu złączkę CU z GZ, wszystko polutować nie martwiąc się o uszczelnienie (pakuły etc).
2. zmontowane ustrojstwo wkręcić w wspawaną mufę/redukcję OC w baniaku uprzednio odpowiednio uszczelniając połączenie.
3. Wcisnąć kolanko od wężownicy CWU na rurkę wystającą z conexa wewnątrz i zlutować

Co o tym myślicie. Nie mam dostępu do tokarki i pozostaje w ostateczności pilnik:/, dlatego kombinuje jak koń pod górę:).

pozdrawiam i Wesołego Alleluja

cruz
06-04-2012, 15:48
Tak sobie pomyślałem. Czy faktycznie potrzebne jest ścinanie tej blokady? Przecież te conexy w zamiarze mają łączyć rury/redukcję z rurą cu itd.
Pomacaj takowego conexa w castoramie jakiejś. Jak nie zetniesz tej blokady to możesz go tylko dać od wewnątrz baniaka.

cruz
06-04-2012, 15:52
Wężownica CWU z calowej rury karbowanej 23m. Planowałem ją wstawić w ten sposób http://akumulacni-nadrz.cz/obrazky/3d-lmt-800-1v-akumulacni-nadrz.png

Tak jest wstawiona bo jest stalowa. A że jest stalowa to tak jest wstawiona.
Podsumowując, jest stalowa więc co jakiś czas musi być wymieniana, wiec musi wyjść przez to rewizje i dla tego jest tak mało optymalnie wykonana.

madric
06-04-2012, 15:59
Miałem właśnie zamiar zamówić, ale właśnie załapałem po tym co napisałeś cruz. Lecz wydaje się że jest wyjście!
http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/22/15/43/62/2215436289

Co byś powiedział na to? W w/w złączkę, rurkę można włożyć z dwóch stron, tyle że w naszym wypadku jeden zacisk (nakrętkę) wyrzucamy (tam rurkę lutujemy) a gwint powinien pasować do redukcji/mufy w buforze?

cruz
06-04-2012, 19:29
http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/22/15/43/62/2215436289

Co byś powiedział na to? W w/w złączkę, rurkę można włożyć z dwóch stron, tyle że w naszym wypadku jeden zacisk (nakrętkę) wyrzucamy (tam rurkę lutujemy) a gwint powinien pasować do redukcji/mufy w buforze?

I dalej masz złączkę w środku baniaka. Pomacają wetknij rurkę zobacz do czego możesz przykręcić i zobaczysz że jesteś w błędzie. Jedyne (prawidłowe) zastosowanie tej złączki w naszym przypadku masz na zdjęciach z tego forum.

ekoza
06-04-2012, 20:14
Bajcik, tak, podkowa; z powodu bufora (ni ma jeszcze) kolektory są jedynie powietrzne; cruz, dzięki.

adam_mk
06-04-2012, 21:14
Bardzo rzeźbicie... :lol:
Kupcie trochę Ag45, choć drogie, i w prosty sposób wlutujcie w ścianę baniaka.
Ja wlutowywałem już w ścianki o grubości 10mm.

ekoza
Pojemność tam jest, ale to smętna konstrukcja.
Będzie bardzo mułowato chodził.
Dlaczego - to masz na pierwszych stronach wątku...

Adam M.

madric
06-04-2012, 21:27
I dalej masz złączkę w środku baniaka. Pomacają wetknij rurkę zobacz do czego możesz przykręcić i zobaczysz że jesteś w błędzie. Jedyne (prawidłowe) zastosowanie tej złączki w naszym przypadku masz na zdjęciach z tego forum.

Cruz. Właśnie nie macałem i wydaje się ze do świąt nie pomacam:(. Powiedz mi cosik dlaczego uważasz że ona będzie wewnątrz baniaka. Rozmawiamy o dwóch różnych złączkach.
Używana przez Was:
http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/22/15/43/68/2215436805
i ta wypatrzona
http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/22/15/43/62/2215436289

Pozwoliłem sobie na rysuneczek. Uważasz że nie da się tak?
http://forum.muratordom.pl/attachment.php?attachmentid=110358&d=1333743735

ps. Adam boję się jak diabli tego srebnego lutu:P (40pln za laske:) - to przy drodze już mniej biorą:D:D:D:D)

herakles
06-04-2012, 21:45
Adam, specjalnie dla ciebie z demotywatorów: http://img1.demotywatoryfb.pl/uploads/201204/1333484128_by_egipcjan_inner.gif

Egon2000
06-04-2012, 21:51
Tak troche z innej "beczki", jakby ktos z okolic Kielc chcial kupic rure na bufor to na Białogonie na ulicy - za Walcownia maja tego sporo w cenie 2,2 zl za kg :jawdrop: jako zlom uzytkowy. Ja kupilem 2m, fi zewnetrzne 91cm, scianka 12mm (troche gruba ale fi91 tylko taka byla) waga 470kg. Pozdrawiam

adam_mk
06-04-2012, 22:08
Śliczny kolaps!
:lol:
A to tylko 1kG/cm2...
Zaworkami ktoś się pobawił a temperaturka otoczenia spadła?
:lol:

Warto to pokazać tym, co sobie kanciaty baniaczek chcą zafundować...

Adam M.

cruz
06-04-2012, 22:18
Pozwoliłem sobie na rysuneczek. Uważasz że nie da się tak?
No dobra masz rację, Tylko niech się Adam wypowie czy rurka na twardy lut może tak płytko być osadzona.

macin a
06-04-2012, 23:37
co do kanciastych baniaczków,no bo przez chwilę poczułem się urażony.
jestem na etapie wciagania swojego kanciaka do kotłowni.
jeśli chodzi o moje spostrzeżenia to ogólnie panująca panika jeśli chodzi o bufor prostopadłościenny jest leciutko naciągana.
zrobiłem,testuję (zdjęcia kilkadziesiąt postów wcześniej)testowany na 8 m słupa śmiało wytrzymuje,jedynym problemem z jakim ostatnio walczę jest uszczelnienie dolnego dekla(moja wina ,dospawanie nieszczelności po zlożeniu dekli na siikon który nie wytrzymał temperatury)
jeśli chodzi o sam pomysł to uważam za nie najgorszy choćby ze wzgledu na dobrą ustawność w kotłowni jak i łatwość izolacji(w moim przypadku folia alu taka od podłogówki-5 cm welny-20 cm styropianu-ścianka GK.
pozdrawiam wszystkich zainteresowanych tematem i życzę smacznego jaja.

adam_mk
07-04-2012, 06:28
Uraziła Cię Matka Natura prezentująca tu swe możliwości, czy ja?
:lol:
Bo widzisz...
Ja TEŻ "popełniłem" kanciaka, który był testowany na 2,5 at i "ma się świetnie" wypełniając swe zadania.
Nigdy nie stwierdziłem, że nie można, tylko, że to spore wyzwanie!
Że siły, z którymi trzeba się w takiej konstrukcji zmierzyć są niemałe.
Że nie uwzględnienie ich może spowodować nagłą ekspansję ścian (odwrotnie do tego kolapsu, ale równie dynamiczną), co wcale nie będzie zabawne!
Ty nie urażony tylko dumny z siebie powinieneś być, jak uwzględniłeś wszystko co trzeba i zbudowałeś coś, co działa, a łatwe nie jest.
Nie każdy posiadacz bufora ma bufor - kanciak !
Można powiedzieć, że masz unikat!
:lol:

Adam M.

adam_mk
07-04-2012, 06:38
Oglądam te Conexy i myślę, jak pogodzić ich wkręcanie z uszczelnieniem z późniejszym twardym lutowaniem.
Polutować łatwo, ale jak polutowane wkręcić?
Wkręcić łatwo, tylko jak to potem polutować i nie rozszczelnić na gwintach?
Mechanicznie - wytrzyma.
No, powinno, jak dobrze polutowane.

Ten lut Ag45...
Jak go "dotkniesz" to innym już nigdy nie będziesz chciał lutować...
Praca z nim daje radość, bo "samo się wszystko łączy"...

Adam M.

madric
07-04-2012, 07:28
Adam. Jak mówiłem, conex trzeba byłoby skręcić z rurkami na zewnątrz + zlutować. Później wkręcić w przejście w baniaku i rurkę wystającą wewnątrz połączyć z kolankiem wężownicy. Można kolanko trochę cofnąć od ścianki baniaczka, tak aby od conexa było troche tej rurki i temperatura przy lutowaniu kolanka nie spieprzyła nic...
Myślę że tak uczynię:). Pozdrawiam

Ps. swoją drogą Adam co doprowadziło do implozji tego zbiorniczka?

piot3r
07-04-2012, 07:46
dobrą ustawność w kotłowni jak i łatwość izolacji


Ale okupione większą jaj powierzchnią.
I ogólnie mniej korzystnym energetycznie kształtem.

adam_mk
07-04-2012, 08:02
To się nazywa PARCIE.
Różnica ciśnień wewnątrz-zewnątrz je wywołała.
Zabawka była budowana na "nadciśnienia " wewnętrzne.
Podciśnienie ją "zabiło" bardzo łatwo...

Adam M.

mamut 74
07-04-2012, 13:45
[QUOTE=madric;5315203]Adam. Jak mówiłem, conex trzeba byłoby skręcić z rurkami na zewnątrz + zlutować. Później wkręcić w przejście w baniaku i rurkę wystającą wewnątrz połączyć z kolankiem wężownicy. Można kolanko trochę cofnąć od ścianki baniaczka, tak aby od conexa było troche tej rurki i temperatura przy lutowaniu kolanka nie spieprzyła nic...
Myślę że tak uczynię:)

myślę podobnie,rozwiązanie dobre dla dużych średnic buforów

adam_mk
07-04-2012, 14:15
To, co się wygodnie robi na zewnątrz przenosisz do środka.
Dla mnie - to utrudnienie.

Ja robię tak:
Dobieram mosiężne zakończenie rury miedzianej gwintowane wewnętrznie fi22 na 3/4"
Typowe. Są w każdym markecie.
Robię dziurę w płaszczu , taką na ten mosiądz.
Pobielam brzegi stali lutem Ag45.
(ślicznie to się robi)
Wyciągam przez tę dziurę końcówkę wężownicy i nakładam na nią mosiądz.
Lutuję na twardo miedź do mosiądzu.
Mam wężownicę w baniaku, rurę wlotu/wylotu przepchaną przez dziurę w płaszczu i na zewnątrz dolutowany mosiądz do rury.
Cofam ten mosiądz i umieszczam w dziurze w płaszczu stalowym.
Lutuję mosiądz do stalowego płaszcza.
Wszystko NA ZEWNĄTRZ BANIAKA i pod pełną kontrolą.
Potem kontrola szczelności wężownicy (sprężarką ze starej lodówki pcham 10 bar).

Adam M.

RAFI@RAFI
07-04-2012, 14:32
ale kombinujecie z tymi conexami :p
spawasz mufe 1'' do płaszcza bufora wkręcasz conexa na sucho przekładasz twardą miedzke ,od srodka łączysz z czym trzeba lutujasz na twardo ,wykręcasz conexa ,nawijasz pakuly z pestą albo dajesz żywice do gwintow wkręcasz ponownie na gotowo na wystającą rurkę zakladasz pierścień z nakrętką zaciskasz i zapominasz o problemie
ważne żeby pamiętać że conexy są do twardych rur

jkr80
07-04-2012, 18:44
Przed chwilą zakończyłem czytać wątek. Bardzo ciekawy. Mam jeszcze kilka wątpliwości ale o tym może później.

Egon 2000

Czy mógłbyś podać jakiś namiar (tel) na ten szrot z rurami. Jestem z Lublina i zanim pojadę chciałbym najpierw pogadać.

Niedługo powstanie także mój bufor połączony z piecem na paliwo stałe i podłogówką na całości. Do tego WM.

Życzę wszystkim użytkownikom forum a w szczególności tego wątku wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Wielkanocnych

herakles
07-04-2012, 18:54
Adamie, masz na myśli to: http://www.instalacyjny.info/images/thumbnails/mufa-gw(1).jpg.thumb_150x145.jpg

ta dziura, jaki maksymalny luz? Czym ją wiercisz? Smarujesz to czymś przed lutowaniem? Lut mufy z rurą się nie spie.... przy lutowaniu do baniaka? Nie piszesz czy moziądz do baniaka twardo, czy to znaczy miękko?

adam_mk
07-04-2012, 19:07
Mam na myśli dokładnie TO.
Dziura w płaszczu większa od "tego" o jaki milimetr do dwóch.
Zrobisz za ciasną to po pobieleniu "to" nie wlezie.
Przy lutowaniu mosiądzu do baniaka nic się nigdzie nie rozszczelni, bo masa jest tak duża (pojemność cieplna), że stopione masz tylko ze 2cm jednocześnie tej spoiny.
Mnie się jeszcze nigdy nie zdarzyły przy tej operacji żadne problemy, a wlutowałem tego całą kopę.
Ta laska Ag45 ma boraksową otulinę, to smarować niczym nie trzeba.
Przed pobielaniem czyszczę brzegi otworów w płaszczu kątówką.

Adam M.

macin a
07-04-2012, 19:32
ta uraza to byl taki żarcik z mojej strony,chodzilo mi o to że sie da..

herakles
07-04-2012, 19:34
Mosiądz-baniak też na twardo?

wlodo
07-04-2012, 20:32
Może ktoś dokończy tę część wątku ,czyli jak najlepiej przejść z miękkiej CU na dalszą instalację ?

WiolaB
07-04-2012, 20:40
hm co do kanciastych buforów, sprawdziłem swój na 8 bar,z lekka ścianki się rozdęły, po spuszczeniu ciśnienia wróciły na swoje miejsce, spawy i łączenia nitowe sprawdziliśmy wodą z mydłem i ok. Narożniki zaginane fabrycznie a łączenie blach z tyłu nitami i spawem. Wszystkie nity trzeba było spawać. Taki jest mój buforek, bez wężownicy... ale z wyjściami na wymiennik....

macin a
07-04-2012, 20:43
8 bar??????co ty w kosmos chcesz tym lecieć???

Grand72
07-04-2012, 20:57
He he jak wytrzymało to będzie dobre.

Egon2000
07-04-2012, 21:39
jkr80

Rure kupilem tam http://www.wtormet.kkf.pl
Jakbys byl zainteresowny dennicami czy lukami, uszczelkami to od zlomu blisko jest firma co tym sie zajmuje: http://www.tawol.com.pl/

Pozdrawiam

adam_mk
07-04-2012, 21:52
"Mosiądz-baniak też na twardo? "
DOKŁADNIE - TAK!

"Może ktoś dokończy tę część wątku ,czyli jak najlepiej przejść z miękkiej CU na dalszą instalację ? "
Normalnie...
W tym mosiądzu jest gwint rurowy 3/4".
Bierzesz rurkę 3/4, gwintujesz, okręcasz konopiem i wkręcasz w mosiądz...
Choćby tak...

Adam M.

herakles
07-04-2012, 21:56
W kosmos to raptem 1 bar...

mamut 74
08-04-2012, 08:44
Panowie, spokojnych świąt i końskiego zdrowia aby móc cieszyć się zasłużoną emeryturą.:lol:

mamut 74
09-04-2012, 16:04
i po świętach, od jutra znowu zapierdzielamy na emeryturkę

jkr80
09-04-2012, 17:59
Witam
Ponieważ nadszedł czas na skonstruowanie mojego bufora proszę o komentarze i w miarę możliwości o uwagi i odpowiedzi do wypunktowanych poniżej zagadnień i załączonego rysunku.

Założenia ogólne:
Rura fi 1000 x 2650 gr8mm
V = 2,081m3
Wężownica CWU - fi 22x25mb
Wężownica solara - fi 18x25mb
dennice płaskie gr 6-8 mm obie przykręcane
Obieg grawitacyjny z zaworem zwrotnym klapkowym (wychładzanie)
Piec na paliwo stałe - miał być z dolnym spalaniem ale po przeczytaniu wątku okazuje się że z powodzeniem może być z górnym, więc będzie z górnym spalaniem (tańszy) :)
Naczynie wzbiorcze V=100-150l
Spust zładu 3/4 " -20mm n.p. dna bufora i jednocześnie napełnianie bufora
Podłogówka na całości domu

Uwagi i pytania
1. Czy króćce zasilanie bufora i podłogówki mogą być na jednym poziomie (jak najbliżej dennicy górnej) (Wymiar 100, 200) - przesunięcie o kąt
2. Średnica rury lejka i odległość jej końca od dennicy górnej (wymiar 200, 100) (także wymiary 60 i 75mm) - Czy odpowiednie, Jaka perforacja rury lejka?
3. Wężownica CWU - czy może być wysokość króćca zasilania - a może z miejsca gdzie kończy się wężownica dać pionową rurę do dna zbiornika i tam wejść z zasilaniem?
4. Ze względu na to, że chcę posadowić bufor na styrodurze wszystkie króćce u dołu bufora wchodziły by przez ścianę boczną (na rysunku jest trochę inaczej) :)
5. Wydaje mi się, że odpowietrzenie bufora i tak należy wykonać pomimo, że jest ono w naczyniu przelewowym
6. Adam MK Czy na tym składzie rur którego adres podałeś można zamówić - wypałkę kołnierzy i dennic?
7. W wątku wielokrotnie jest mowa o rozkładzie temperatur w pionie zładu - czy ma ktoś jakieś bardziej ścisłe informacje jak to wygląda - nie mogę znaleźć nic treściwego. Głównie chodzi o wysokość powrotu CO (temperatura czynnika powinna być zbliżona ).
8. Pojemność naczynia wzbiorczego liczona na 5-7% objętości ale mam wrażenie że wychodzi zbiornik trochę za duży.
9. Ze względu na Coriolisa wydaje mi się, że korzystniej jest skręcać wężownice CWU i solarną w prawo patrząc z góry bufora => większa sprawność wymiany ciepła chociaż tu pewnie pomijalnie mała (wymiennik przeciwprądowy)

Egon 2000 dzięki

http://img593.imageshack.us/img593/2962/bufor.jpg
http://img718.imageshack.us/img718/1668/bufor2.jpg

cruz
09-04-2012, 18:35
Wężownica CWU - fi 22x25mb

Mówią ze 2x15 będzie prawie tyle co 22mm, a łatwiej wygiąć.


Wężownica solara - fi 18x25mb

Mówią ze 2x15 będzie więcej niż 18mm, a łatwiej wygiąć.


Obieg grawitacyjny z zaworem zwrotnym klapkowym (wychładzanie)

Się zawsze zastanawiałem czy grawitacja zadziała wydajnie na takim zaworku.


Piec na paliwo stałe - miał być z dolnym spalaniem ale po przeczytaniu wątku okazuje się że z powodzeniem może być z górnym, więc będzie z górnym spalaniem (tańszy) :)

Oblicz czy załadujesz bufor na jednym załadunku tego kotła. W dolniaku dorzucasz opału.


Naczynie wzbiorcze V=100-150l

Podaj jakie delte T bufora, i pojemność instalacji.


Spust zładu 3/4 " -20mm n.p. dna bufora i jednocześnie napełnianie bufora

Ja bym dał z boku bufora.


5. Wydaje mi się, że odpowietrzenie bufora i tak należy wykonać pomimo, że jest ono w naczyniu przelewowym

Ja dałem na środku bufora. Ale okazało się, że najwyższy poziom bufora jest w innym miejscu więc musiałem dodatkowo wspawać z jego boku. Podłączone jest do jednego odpowietrznika wyprowadzonego poza obręb bufora.

Edit: Oczywiście dodatkowa mufa odpowietrzająca zład na górze bufora, ale na jego obrzeżu.

jkr80
09-04-2012, 19:18
Odnośnie pieca z górnym spalaniem to mam wrażenie że się mylisz i jest dokładnie odwrotnie.

Delta T 30,40-90C w buforze Pojemności instalacji co jeszcze nie znam

mamut 74
09-04-2012, 19:38
grawitacyjnie pójdzie na zworze klapkowym przy odpowiednich średnicach rur,zawór oczywiście na powrocie

mamut 74
09-04-2012, 19:44
Odnośnie pieca z górnym spalaniem to mam wrażenie że się mylisz i jest dokładnie odwrotnie.

Delta T 30,40-90C w buforze Pojemności instalacji co jeszcze nie znam

piec dobierasz do wielkości bufora,znasz pojemność bufora powinieneś znać pojemność komory zasypowej w piecu aby policzyć jaką ilość energii dostarczy dostarczy Ci jednorazowy wsad opału,górne spalanie - dobry wybór

jkr80
09-04-2012, 21:06
grawitacyjnie pójdzie na zworze klapkowym przy odpowiednich średnicach rur,zawór oczywiście na powrocie


Czy rura 5/4" będzie odpowiednia?
A może wystarczy już 1"

Zawór oczywiście na powrocie

cruz
09-04-2012, 21:48
Odnośnie pieca z górnym spalaniem to mam wrażenie że się mylisz i jest dokładnie odwrotnie.

Delta T 30,40-90C w buforze Pojemności instalacji co jeszcze nie znam

Ja mam mały kocioł (15kW) i mały bufor (2,7 t). I w sobotę od 15 do 21 pracowałem jako palacz, mam kocioł DS i nie wyobrażam sobie że czekam aż się opał w kotle wypali by naładować kolejny wsad opału.
Kocioł mam jaki mam i na razie nie zmienię.

Ty masz bufor 2,1t więc przy 90-30=60 oC, zgromadzisz w nim 147,42. Przy kotle 22 kW będziesz go ładować 6,7h, a przy 30kW - 4,9h. Więc musisz poszukać kotłów o takiej stałopalności. Możesz też wyjść z załadunku komory i kaloryczności węgla w niej zgromadzonego.

Naczynie dla bufora 81,5 l.

BTW piecem wody nie zagrzejesz.

jkr80
09-04-2012, 22:17
Naczynie dla bufora 81,5 l.

Skąd masz tą liczbę?


BTW piecem wody nie zagrzejesz

Co to jest BTW?

cruz
09-04-2012, 22:47
Skąd masz tą liczbę?
Co to jest BTW?

Vu = 1,1 x V x Ro x dV

81,459363216=1,1 x 2,081 x 999,6 x 0,0356

By The Way

adam_mk
09-04-2012, 22:54
Szybsi byli! :lol:

Swoją drogą... ależ się znawców tematu narobiło!
:lol: :lol: :lol:
Osobiście - bardzo się cieszę, że ta, nie tajemnicza przecież, wiedza jest upowszechniona, zrozumiała i jest stosowana z powodzeniem i korzyścią!
I jak tu często piszą - DOBRZE to działa!
:lol:

Do grawitacyjnych obiegów rurka 1" jest ciut mała...
Dałbym coś od 5/4 do 2"

Uwagi i pytania
1. Czy króćce zasilanie bufora i podłogówki mogą być na jednym poziomie (jak najbliżej dennicy górnej) (Wymiar 100, 200) - przesunięcie o kąt
TAK! W niczym nie przeszkadza takie ustawienie.
2. Średnica rury lejka i odległość jej końca od dennicy górnej (wymiar 200, 100) (także wymiary 60 i 75mm) - Czy odpowiednie, Jaka perforacja rury lejka?
Daj taką rurę, jaką kupisz pomiędzy fi 100 a fi 150. Odległość od górnego dekla z 10cm. (około, ile dasz tyle będzie i będzie dobrze). Perforacja to pionowe nacięcia tarczą kątówki "na mijankę" po obwodzie na całej długości rury lejka.
3. Wężownica CWU - czy może być wysokość króćca zasilania - a może z miejsca gdzie kończy się wężownica dać pionową rurę do dna zbiornika i tam wejść z zasilaniem?
Zrób jak wygodnie. Znakomita większość zwojów pod górnym deklem a zejście w dół to ze dwa - trzy zwoje, wtedy gdy planujesz cyrkulację. (jej powrót w 1/2 wysokości). Jak nie planujesz cyrkulacji możesz dać całość pod szczytem baniaka.
4. Ze względu na to, że chcę posadowić bufor na styrodurze wszystkie króćce u dołu bufora wchodziły by przez ścianę boczną (na rysunku jest trochę inaczej)
Bardzo słusznie i bardzo wygodnie.
5. Wydaje mi się, że odpowietrzenie bufora i tak należy wykonać pomimo, że jest ono w naczyniu przelewowym
Słusznie! Z samego brzegu. POCHYL baniak o jakie 0,00nic to będzie to "najwyższy " punkt baniaka.
6. Adam MK Czy na tym składzie rur którego adres podałeś można zamówić - wypałkę kołnierzy i dennic?
Palnikiem je tam tną więc... chyba da się dogadać, jak będą mieli z czego upalić...
Blachy miewają sporadycznie... Rury - stale.
7. W wątku wielokrotnie jest mowa o rozkładzie temperatur w pionie zładu - czy ma ktoś jakieś bardziej ścisłe informacje jak to wygląda - nie mogę znaleźć nic treściwego. Głównie chodzi o wysokość powrotu CO (temperatura czynnika powinna być zbliżona ).
To zależy od tego JAK grzejesz dom! Podłogówka wraca mocno chłodna. Dałbym na 1/4 do 1/5 od dołu baniaka. (Raczej 1/5. Stróżka ślizgając się po ściance SAMA sobie znajdzie swój poziom).
8. Pojemność naczynia wzbiorczego liczona na 5-7% objętości ale mam wrażenie że wychodzi zbiornik trochę za duży.
MOŻNA dać coś mniejszego, bo z założenia ZAWSZE ten baniak będzie ciepły!
9. Ze względu na Coriolisa wydaje mi się, że korzystniej jest skręcać wężownice CWU i solarną w prawo patrząc z góry bufora => większa sprawność wymiany ciepła chociaż tu pewnie pomijalnie mała (wymiennik przeciwprądowy)
Sama prawda! :lol:


BTW = swoją drogą, przy okazji... (By The Way)

Adam M.

cruz
09-04-2012, 23:22
Do grawitacyjnych obiegów rurka 1" jest ciut mała...
Dałbym coś od 5/4 do 2"

Ja mam: kocioł ->2''->6/4''->5/4''->28mm bufor 28mm ->5/4''->6/4''->2''.
28mm CU to ca 5/4'' a nawet 6/4''
Grawitacja startuje, ale przy pełnej mocy przekroje rurek za małe, a mam kocioł ledwo 15kW.


5. Wydaje mi się, że odpowietrzenie bufora i tak należy wykonać pomimo, że jest ono w naczyniu przelewowym
Słusznie! Z samego brzegu. POCHYL baniak o jakie 0,00nic to będzie to "najwyższy " punkt baniaka.

Wyprowadź mnie Adamie z błędu:
Zład wiruje, mądra (cięższa) woda sobie krąży i stara się być jak najbliżej ścianek bufora (siła odśrodkowa), a głupie (lżejsze) powietrze zostaje na środku. Więc mądry odpowietrznik pozwala się temu powietrzu z baniaka wydostać.

adam_mk
09-04-2012, 23:57
Różnica gęstości wody i powietrza jest gigantyczna.
Baniak pochylony "ledwo, ledwo" pracuje jak ustawiony do pionu.
A powietrze gromadzi się akurat tam, gdzie jest ten odpowietrznik.
Ja tu myślę o pochyleniu rzędu ćwierć stopnia!
Takim ledwie widocznym na poziomicy.
Ta woda wiruje wolniutko...

Adam M.

jkr80
10-04-2012, 20:05
Dzięki za odpowiedzi

Muszę więc zacząć szukać rury w okolicach lublina chociaż wiem że będzie ciężko.

Teves
11-04-2012, 12:47
Dzięki za odpowiedzi

Muszę więc zacząć szukać rury w okolicach lublina chociaż wiem że będzie ciężko.

Ja do Lublina sprowadziłem rurę z Rzeszowa. Zapytaj Piczman on ma namiary na firmę, a czasem ich ciężarówki śmigają do Lublina.

bajcik
11-04-2012, 14:04
to był Hermes chyba:
http://domkopedia.pl/index.php/Bufor#rury

Piczman
11-04-2012, 14:06
Dokładnie .

http://www.hermes.rzeszow.pl/ (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.hermes.rzeszow .pl%2F)

Możesz ewentualnie poszukać warsztatu który ma walcownię i z blachy wyrzeźbić sobie rurę.
Może być taka ok. 1 m i wtedy z 2/3 kawałków można sklecić ładny odcinek rury .
Zaletą jest to że grubość blachy do wyboru i cenowo dość dobrze wychodzi .

jkr80
11-04-2012, 17:09
Dzięki

Właśnie w weekend mam zamiar sprawdzić jeszcze jak wyjdą rury w Kielcach (Egon 2000) i Dąbrowie (Adam MK). Z hermesem już rozmawiałem. Jak porównam ceny to zdecyduję. A ztą walcownią to też ciekawy pomysł. Poszukam

Tak na marginesie to jest koleś w Krężnicy Jarej ale za "rurki" woła jak za mokre zboże.

WiolaB
11-04-2012, 19:19
Mam pytanie do znawców tematu. Jaki kocioł polecilibyście ( firma, moc) do ogrzania buforka ok 850 l, podpięty pod wymiennik ok 140 l do tego dom 140m2, ocieplony będzie 15 cm styro jakiegoś lepszego, 15 cm na podłodze i 30 cm wełna na poddaszu.
Zbigniew.

madric
11-04-2012, 20:53
Cruz. Właśnie nie macałem i wydaje się ze do świąt nie pomacam:(. Powiedz mi cosik dlaczego uważasz że ona będzie wewnątrz baniaka. Rozmawiamy o dwóch różnych złączkach.
Używana przez Was:
http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/22/15/43/68/2215436805
i ta wypatrzona
http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/22/15/43/62/2215436289

Pozwoliłem sobie na rysuneczek. Uważasz że nie da się tak?
http://forum.muratordom.pl/attachment.php?attachmentid=110358&d=1333743735

ps. Adam boję się jak diabli tego srebnego lutu:P (40pln za laske:) - to przy drodze już mniej biorą:D:D:D:D)

Byłem, macałem i wymacałem. Panowie rozmowa o drugim typie złączki była bez sensu. Poprostu po odkręceniu nakrętki, gwint zewnętrzny na złączce do niczego nie pasuje ani 3/4 ani 1'':(. Tak więc pozostaje stary sposób z toczeniem blokady ...:(

Pozdrawiam

RAFI@RAFI
11-04-2012, 21:14
Byłem, macałem i wymacałem. Panowie rozmowa o drugim typie złączki była bez sensu. Poprostu po odkręceniu nakrętki, gwint zewnętrzny na złączce do niczego nie pasuje ani 3/4 ani 1'':(. Tak więc pozostaje stary sposób z toczeniem blokady ...:(

Pozdrawiam

ja stosowałem 22/1'' gz jest tylko mały rancik który byle pilnikiem w 10 minut zeszlifujesz
tylko pamiętaj że conexy są do twardej rury

cruz
11-04-2012, 21:21
Tak więc pozostaje stary sposób z toczeniem blokady ...:(

Zdarzyło mi się pary razy usuwać pilnikiem ten rancik ale ze złączek do lutowania więc pewnie to też jest możliwe w tych conexach.

madric
12-04-2012, 10:29
w 22 na 3/4 jest dość spory ten rancik:). W casto nie było 22/1" albo nie zauważyłem:/:/. Pozdrawiam.

btw. kurcze wiecie może czemu nie dostaje powiadomień o postach? Co tam pozmieniać...

cruz
13-04-2012, 19:25
Ta woda wiruje wolniutko...

Kurcze Adamie może i bym Ci wierzył, ale dlaczego ta wolniutko wirująca woda potrafi przepchnąć u mnie ciepło przez syfon (syfon ok 3/4 bania w dół).

Chyba przy następnym baniaku specjalnie zrobię jeden odpowietrznik na środku a drugi w najwyższym punkcie bufora. I będę nasłuchiwał który psika.

adam_mk
13-04-2012, 21:36
CZYM ją tak rozpędzasz, że jej dynamika (rotacja) jest w stanie napędzać ogrzewanie?

Chyba, że nie gadamy o tym samym.

Adam M.

madric
14-04-2012, 06:13
Pierwsze koty za płoty. fotki z obcięcia dekla na dzienniku. Kuźwa naprawdę te zbiorniki z poznania to jak bomby jądrowe.... Tak sobie pomyślałem czy miedzi nie da się formować (wężownicę) na oponie ...

Grand72
14-04-2012, 13:13
Tak sobie pomyślałem czy miedzi nie da się formować (wężownicę) na oponie ...

Można zwinąć na byle czym to idzie łatwo bo miedź masz w zwoju i tylko trochę zmieniasz jej srednicę. Opona ma małą szerokość czyli tu wysokość walca. Chyba żeby wziąć oponę do Formuły1

ekoza
14-04-2012, 18:22
Udało mi się połączyć rurę karbowaną DN25 ze złączką mosiężną 1"/22 lutem srebrnym otulonym 45% za pomącą mocniejszego palnika propan-butan. Mała rzecz, a cieszy :)

madric
14-04-2012, 19:34
gratki. ten z ag45 to chyba wszystko zlutuje.....

uformuje na kolnierzu od zbiornika. 5-7 cm luzu miedzy scianka a wezownica bedzie ok?

edit.
kurcze dziwna sprawa, zrobiłem wężownice solarna z fi15 i wyszedł mi tylko jeden ślimak o maks. srednicy ok 70cm. jak wy zrobiliście z 25mb dwie wężownice?

edit kilka godz. później...
patrząc na wasze wężownice solarne, to mają po jakieś 9 zwojów. Wychodziło by że one mają średnice maks. ok 40cm. Czy tak faktycznie jest? Czy to nie za małe na baniak o średnicy 80cm?

Adam, tak sobie pomyślałem a jakbym zrobił jedną wężownicę o średnicy maks. 70cm, przykrył to kołnierzem z rurą tak, aby po bokach zostało z 5cm luzu i pod wężownice dodatkowo z boku zapodać grzałki elekt. (a nóż widelec, może nie będzie się chciało palić w okresie przejściowym, a druga taryfa pewnie będzie). Zadziała to równie dobrze?

adam_mk
16-04-2012, 21:12
Mnie wychodzą o średnicy około 60cm.
Z każdej strony zostaje dokładnie tyle, ile potrzeba, aby woda swobodnie tam przepływała i "robiła swoje".
Ja daję trzy grzałki (po trzy elementy = razem 9 grzałek) wstawione z boku płaszcza i pod stożkiem.
BARDZO DOBRZE TO DZIAŁA.

Adam M.

madric
17-04-2012, 06:10
Mnie wychodzą o średnicy około 60cm.
Z każdej strony zostaje dokładnie tyle, ile potrzeba, aby woda swobodnie tam przepływała i "robiła swoje".
Ja daję trzy grzałki (po trzy elementy = razem 9 grzałek) wstawione z boku płaszcza i pod stożkiem.
BARDZO DOBRZE TO DZIAŁA.

Adam M.

Jakiej mocy grzałki zazwyczaj dajesz? może masz linka do sprawdzonych i poczęstowałbyś:).
Faktycznie ściśnietę będą miały 40 ale jak zacznie się je łączyć z powiedzmy 2cm odstępem, będziemy mieli 60cm. Ok łapię czyli muszę skręcić drugą...

adam_mk
17-04-2012, 07:17
Typowe grzałki do wody SELFA 3 x 1,5kW w korku 6/4"
Nr katalogowy, o ile dobrze pamiętam 40.481
Sprawdzę i potwierdzę.
Mają coś około 40cm długości.

Adam M.

jasiek71
17-04-2012, 07:34
Typowe grzałki do wody SELFA 3 x 1,5kW w korku 6/4"
Nr katalogowy, o ile dobrze pamiętam 40.481
Sprawdzę i potwierdzę.
Mają coś około 40cm długości.

Adam M.

coś w tym rodzaju ?
http://allegro.pl/grzalka-do-bojlera-grb-3x1400w-typ-u-6-4-i2228848155.html

adam_mk
17-04-2012, 07:37
Dokładnie w tym stylu!
:lol:

Adam M.

cony1
17-04-2012, 14:21
Jak sugeruje tytuł będą zwierzenia.. Bo to mój pierwszy raz. Dotychczas jedynie czytałem, a że udało mi się właśnie proceder ten doprowadzić do końca ośmielam się napisać (nie chciałem zanadto głupotą a ignorancją błysnąć i skłaniać do linczu oraz pisania czegoś po raz wtóry).
To teraz chwila wazeliny.. Pod wrażeniem jestem Waszej wiedzy, doświadczenia i umiejętności, oczywiście, ze szczególnym uwzględnieniem Guru Sekty Wielkiego Bufora Adama. Jak Ty znajdujesz czas, żeby udzielać się tak intensywnie i w tak wielu tematach? Choć oczywiście dla mnie to super, bo mogę się dużo dowiedzieć.
Od pewnego czsu gromadzę stuff - mam 4 grzejniki panelowe, już przespawane po przekątnej i zbiornik hydroforowy, klasyczny 300 l. Nie udało mi się teścia namówić na centralną przypiecową Wielką Rurę, więc planuję ten zbiornik wrzucić na strych i jedynie solarnym (hm, może kiedyś i wiatrakowym) uczynić. Obsługiwałby tylko cwu i podłączony poniżej był do już istniejącego 40 l. bojlera (ustawionego zwykle na 40 oC) coby nie przerabiać za dużo i ewentualnie dogrzać wodę, gdyby była taka potrzeba. Wewnątrz baniaka klasycznie.. 2 wężownice, lejek. Swoją drogą ceny miedzi są... niemiłe. Nie wiem jeszcze, czy solary rzucić nieoptymalnie na ścianę, czy głównie letnio na dach garażu na wprost domu (wówczas nad podwórkiem musiałbym przerzucić rurstwo).
Z reszty dylematów zierzę się później.
Konrad

Brass
18-04-2012, 05:45
Mam pytanko. Czy podpinając do bufora płaszcz wodny kominka można wpiąć go bezpośrednio (rys. 1) i utworzyć z całości instalacji układ otwarty. Czy w takim wypadku potrzebne jest naczynie wzbiorcze przeponowe podpięte do bufora?

https://lh5.googleusercontent.com/-JbwRZW1_uX4/T43THBEfk5I/AAAAAAAAAMY/_XkEwLvtbE8/s800/schemat%2520A.jpg

Czy może lepiej kupić bufor z dodatkową wężownicą i oddzielić układ kominka do reszty układu?

https://lh5.googleusercontent.com/-90whe-3h0EU/T43THWvyI4I/AAAAAAAAAMU/zcYlq5uRZiw/s800/schemat%2520B.jpg

bajcik
18-04-2012, 10:24
Bufor ma być w układzie zamkniętym?

Brass
18-04-2012, 13:24
Myśle, że tak. Przynajmniej w 2 przypadku.

Qter
18-04-2012, 13:45
Hej,

Ja bym podłączył bezpośrednio do bufora i zrobił jeden układ otwarty, bo czym tak naprawdę różni się kominek z płaszczem od pieca? Zresztą po co sobie komplikować wszystko.

PZDR

Qter

bajcik
18-04-2012, 14:00
Jak układ otwarty to chyba osobno rury od bufora i kominka do wspólnego naczynia na górze?
Tak sobie kombinowałem jak jesze planowałem płaszcz wodny ;)

Qter
18-04-2012, 14:13
Bajcik,

Ja bym dał tak jak mam przy piecu - jedno naczynie z góry bufora i tyle (byc może będzie potrzebna pompka pomiędzy kominkiem a buforem). Jeśli się myle to mnie naprostujcie. Aha, pamietajcie też o izolowaniu właściwym rur.

PZDR

Qter

bajcik
18-04-2012, 14:39
To mam pytanie poboczne związane: jeżeli bufor ma grzały, to musi mieć swoją rurę bezpieczeństwa? Tak na wypadek jakby się termostat/automatyka zawiesiła i nastąpiła masowa produkcja pary.

Qter
18-04-2012, 14:47
Oj, to chyba by musiała sie na długo zawiesić... albo robisz układ otwarty z naczyniem albo robisz układ zamkniety z naczyniem przeponowym. Grunt to albo upuścic ciśnienie albo je znieść/przeczekac.

PZDR

Qter

Brass
18-04-2012, 18:07
No tak, ale układ otwarty do tlen i większa korozja. Tak więc oddzielenie układu OP jako zamkniętego zwiększy jego żywotność.

Qter
18-04-2012, 20:45
nie zgadzam się ponieważ zładu nie wymieniasz a wodę CWU grzejesz przepływowo poprzez wężownicę... poszukaj - było dyskutowane w tym temacie..


PZDR

Qter

adam_mk
18-04-2012, 23:23
"No tak, ale układ otwarty do tlen i większa korozja."
TAK!!!
OTWARTY NA ATMOSFERĘ DZIURĄ WIELKOŚCI 2mm2.
PRZEMYŚL problem raz jeszcze...

Adam M.

bajcik
19-04-2012, 09:02
OTWARTY NA ATMOSFERĘ DZIURĄ WIELKOŚCI 2mm2.

Lustro wody w naczyniu ma ciut większą powierzchnię ;)

sewerynslowi
19-04-2012, 11:35
czy na bufor nadaje się zbiornik aluminiowy?

np taki:
http://allegro.pl/zbiornik-zbiorniki-1500-l-na-wode-aluminiowy-i2284268498.html

dziękuję za pomoc

kawiarz
19-04-2012, 13:55
No to zabrałem się za bufor, jutro wkleje fotki. I teraz mam dylemat natury gwarancyjno technicznej odnosnie ukladu zamkniętego.
Źródła zasilania :
1) Kominek PW;
2) Kocioł gazowy (ten nie moze pracowac w układzie otwartym i potrzebuje 0,5 bar min);
3) Solary

Baniak ma 1200 litrów pojemnosci (fi83x230) cisnienie max 6 bar wykonany z nierdzewki.
Chcę puścić to w układzie zamknietym na cisnieniu ok 0,5 bar na zimno + naczynie przeponowe 100l czyli na gorąco będe miał max 1,2 bar, zawór bezp. na 1,5 bar.

Pytanie brzmi jakich zagrożeń nie przewidziałem, zwłaszcza tych związanych z układem zamkniętym?

cruz
19-04-2012, 17:07
Chcę puścić to w układzie zamknietym

Tylko po co, daj jeszcze naczynie bezpieczeństwa/zbiorcze z nierdzewki i nie będziesz miał grama rdzy.

r7m8
19-04-2012, 20:02
To mam pytanie poboczne związane: jeżeli bufor ma grzały, to musi mieć swoją rurę bezpieczeństwa? Tak na wypadek jakby się termostat/automatyka zawiesiła i nastąpiła masowa produkcja pary.
Gdyby nawet doszło do "produkcji pary" to przynajmniej jej część powinna być odprowadzona przez odpowietrznik (odpowietrzniki) w buforze. Natomiast jeżeli mimo to wzrosło by ciśnienie to nadmiar wody powinien się przelać z naczynia wzbiorczego.

Lustro wody w naczyniu ma ciut większą powierzchnię ;)
Dokładnie o tym samym pomyślałem :)

kawiarz
19-04-2012, 20:11
Tylko po co, daj jeszcze naczynie bezpieczeństwa/zbiorcze z nierdzewki i nie będziesz miał grama rdzy.

kocioł gazowy musi być w układzie zamkniętym:( bo inaczej z gwarancji nici.
Tylko czego się tak panicznie bać w układzie zamkniętym zwłaszcza, że zakładam zawór bezp na 1,5 bar a baniak może pracować do 6. poza tym podnosząc ciśnienie w baniaku przesuwamy punkt wrzenia.

jkr80
19-04-2012, 20:12
"Czy na bufor nadaje się zbiornik aluminiowy?

np taki:
http://allegro.pl/zbiornik-zbiorniki...284268498.html

dziękuję za pomoc "


Myślę, że będziesz miał problemy technologiczne z zespawaniem alu po rozcięciu w celu włożenia "bebechów". Nie wiem też jak z lutowaniem alu-miedź alu-mosiądz.



Co myślicie o takiej możliwości?

Zaplanowałem bufor:
fi1016 #10 h=2700 => V=2,078m3

Mogę także kupić i zmieścić taki:
fi1120 #10 h=2700 => V=2,566m3

Różnica w cenie 300zł

Dom (trumna)- ściany max 30cm +20cm styropian, skosy 8cm+ 35cm isover, strop 25cm styropian, po podłogach 200m2 kubatura 463m3

Na który bufor się zdecydować?

Myślę, że ciepło zgromadzone w buforze 1 powinno zapewnić dobę pracy podłogówki - ale czy bufor 2500 zapewni 2 doby?


Może wypowie się ktoś bardziej doświadczony

mrTomo
19-04-2012, 20:31
czy na bufor nadaje się zbiornik aluminiowy?

np taki:
http://allegro.pl/zbiornik-zbiorniki-1500-l-na-wode-aluminiowy-i2284268498.html

dziękuję za pomoc

Daj sobie spokój z aluminium.
Problemy z montażem i z procesami chemicznymi.

adam_mk
19-04-2012, 20:49
Zajrzałbym do "szeregu elektrochemicznego"...
Baniak fajny ale technologicznie - co najmniej "trudny"

CO Was tak "kręci" w układzie zamkniętym, że żyć i mieszkać bez niego nie umiecie?

WY BUDUJECIE swoje domy i instalacje w nich czy też realizujecie jakieś DTRki?

Adam M.

herakles
19-04-2012, 20:55
Rozmyślam nad Akumulatorem już dość długo. Poruszany jakiś czas temu w tym wątku temat. Myślę o tym, żeby zamiast pod podłogą sypać piach, stawić Beczki z wodą(takie 200l) z jakimś syfem żeby nie uciekło. Nie łączyć beczek z wodą z instalacji niech sobie tam stoją odseparowane. Zalać je betonem, naokoło ocieplić porządnie. Pojawia się pierwszy ciekawy problem, ano jak to ciepełko tam dostarczyć i jak je ztamtąd zabrać. No i orurowałbym to czymś, porządnie! bA ale CZYM? Miedzią? DROGO! AluPEX, ale na chemii w średniej liczyłem volty i się boję, że się rozpuści, bo resztę instalacji chcę mieć z miedzi. A może taka niebieska do wody, ale czy ona mi nie popęka, chciałbym, żeby to podziałało. Pomysły mile widziane.