PDA

Zobacz pełną wersję : KOLEKTOR SłONECZNY- opłaca się czy nie



Strony : 1 2 [3]

agamon
10-06-2009, 21:27
Popieram, bardzo się opłaca. grzechem byłoby nie skorzystać z dofinansowania. Pogatulować zangażowania władz gminy w pozyskiwaniu środków unijnych.
A swoja droga jak innych to boli, że mozna skorzystać z dofinansowania.
Jle w tym jadu i zawiści....

Sloneczko
10-06-2009, 23:05
Podobno ogromna ilość środków unijnych nie została wykorzystana (czyli zaprzepaszczona) z powodu nieznajomości przepisów lub niechęci urzędasów...

mr6319
11-06-2009, 07:23
Przy dofinansowaniu zapewne nikt by się nie zastanawiał. U mnie jak poszedłem do gminy zapytać to pani spojrzała na mnie jak na de...a. No cóż... To tylko urzędnicy...

HenoK
11-06-2009, 08:46
Jle w tym jadu i zawiści....W którym miejscu widzisz ten "jad i zawiść" ?
Po prostu uważam, że należałoby wybierać rozwiązania racjonalne.
Kolektory słoneczne pozwalają w naszych warunkach na zmniejszenie zużycia energii odnawialnej tylko w niewielkim stopniu - zazwyczaj zapewniają tylko ciepłą wodę od wiosny do jesieni. Zdecydowanie więcej energii jest zużywane na ogrzewanie domów. Zazwyczaj instalacja, która pozwala na ogrzanie domu pozwala też stosunkowo tanim kosztem podgrzać też ciepłą wodę przez cały rok.
Trzeba tylko wybrać taką technologię, która w najmniejszym stopniu obciąża środowisko. Za takie uważam w pierwszej kolejności pompy ciepła, w następnej kotły na biomasę, a także nowoczesne kotły na węgiel.
Dlaczego dofinansowanie jest ograniczone do kolektorów słonecznych ?

agamon
11-06-2009, 10:17
A to zdanie to co wyznanie miłości bliżniego swego:
"Jeżeli Ty dostaniesz dofinansowanie, to znaczy, że zapłacą za to inni podatnicy."

KrzysztofLis2
11-06-2009, 10:34
A to zdanie to co wyznanie miłości bliżniego swego:
"Jeżeli Ty dostaniesz dofinansowanie, to znaczy, że zapłacą za to inni podatnicy."
To raczej uświadomienie takiego prostego faktu, że nie ma czegoś takiego, jak darmowy lunch a pieniądze na dofinansowanie biorą się z kieszeni innych.

Mam podobną opinię jak HenoK -- uważam, że dofinansowywać warto, ale mądrze -- a kolektory słoneczne nie są mądrą inwestycją. Wolałbym, żeby dofinansowana była np. termomodernizacja budynków jednorodzinnych.

agamon
11-06-2009, 22:20
W mojej gminie niestety nie ma dofinansowania ani na POŚ , ani na solary, ani na termoizolację. Wszystkie pieniądze z dofinansowania gmina przeznaczyła na budowe kanalizacji. Trudno . Kupując czy to solary, czy to POŚ negocjowałem z przedstawicielem firmy, i uzyskałem upust wielkości dofinansowania.( jako argumentu użyłem stwierdzenia,że moja gmina nie ma dofinansowania do systemów solarnych i POŚ
spytalem zy mógby coś z tym zrobić , no i zrobił.
Na razie jestem zadowolony. Ale jak to będzie w praktyce zobaczymy za jakiś czas
Myśle,że na forum powinni się wypowiadać użytkownicy , a nie teoretycy.
Ponieważ ich wypowiedzi przypominają mi jak swego czasu wchodzily na rynek samochody nafaszerowane elektorniką, i byłi tacy co strasznie krytykowali zakup takich aut. Dziś praktycznie nie ma na rynku aut bez elektoniki a glosy narzekań teoretyków ucichly.
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego weekendu

KrzysztofLis2
11-06-2009, 22:30
Myśle,że na forum powinni się wypowiadać użytkownicy , a nie teoretycy.
Myślę, że nie masz racji.

Ludzie mają taki wbudowany w głowę mechanizm udowadniania innym, że podjęli słuszną decyzję. I choćby kupiony solar miał się nigdy nie zwrócić, będą wmawiać innym (i sobie), że ma wiele innych niepoliczalnych zalet, które równoważą wydane pieniądze.

Nie zauważyłeś, że tu na forum mało kto narzeka na swoje solary? To dlatego, że wstyd narzekać, że się wywaliło w błoto kilka czy kilkanaście patyków. ;p

Z tego samego powodu nigdy nie należy wierzyć ludziom, którzy kupili jakiś gadżet do samochodu i twierdzą, że on obniża spalanie. Jeśli chcesz mieć co do tego pewność, nie pytaj zadowolonych użytkowników, tylko przebadaj samochód na hamowni. Jeśli chcesz wiedzieć, czy warto mieć kolektor, spisz swoje założenia i przelicz wynik, a nie pytaj o to innych. :)

RAPczyn
14-06-2009, 09:57
Nie zauważyłeś, że tu na forum mało kto narzeka na swoje solary? To dlatego, że wstyd narzekać, że się wywaliło w błoto kilka czy kilkanaście patyków. ;p

Zdarzyło się paru użytkowników, który narzekali na niskie osiąg swoich instalacji. Myślę, że było ok. 10 osób.

nonaq
23-06-2009, 10:21
Witam
Noszę się z zamiarem kupna kolektorów słonecznych do firmy, będzie to około 20-25 sztuk, pod myjnię samochodową, projekt będzie dotowany.

Jakie firmy możecie polecić, liderzy rynku ? Cena nie gra, aż tak roli, dobrze, żeby był to również produkt innowacyjny. Ktoś mi pisał o firmie paradigma. Myślałem o kolektorach obrotowych, ale ze względu na to, że mało osób dysponuje wiedzą i doświadczeniem w tym temacie, dałem sobie z nimi spokój.

adam_mk
23-06-2009, 10:35
Witaj
Widzę, że nie dostatecznie podrążyłeś ten temat.

Są osoby, co doświadczenie praktyczne w tym zakresie mają.
Złap "jacekunihome". Popytaj o konkrety. Bywa tu.

To rozwiązanie technicznie poprawne, choć wcale nie tanie.

Paradigma, to moim zdaniem, dobry adres.
Doradzą, obliczą i pokażą co da się kupić. Nie są tani. (moim zdaniem).

Jak ma być skutecznie - to postaw sobie całą ścianę takich płaskich, niezbyt drogich, równie sprawnych.
Wydajność systemu, jak piszesz, Ci potrzebna.
Syn sąsiada (ten, co z procą w kieszeni latał) już dorósł?
Bo normalnie - to długo się tym nie pocieszysz.... :roll:
Adam M.

Betka
01-07-2009, 14:10
Witaj
Sprzedaje kolektory słoneczne, lecz dopiero teraz zamontowałam u siebie. Mam dom 200m2, gaz i kominek z płaszczem wodnym którym grzeje cwu. Nie mam bufora. Kominkiem dogrzewałam codziennie 18kW CTM, ściany porotherm 30 plus 10cm wełna mineralna. Wyszło mi za gaz około 3500 i spaliłam około 10m3 drewna po 150 zł za kubik. Mam podłogówke na całym dole i trzymam temperature 21 stopni. W lecie płaciłam za gaz po 100zł za miesiąc gdzie gaz ciągle idzie w górę. Jeśli chodzi o opłacalność inwestycji to na pewno szybko kolektory się nie zwrócą dlatego ciągle się zastanawiałam czy je montować. Gdyby były dotacje w mojej gminie wszystko by wyglądało inaczej ale na razie nie ma. Nie wiem kiedy będą, ale jestem przekonana, że powoli zaczną wchodzić. Jest duże zainteresowanie, wchodzą świadectwa energetyczne, a kolektory znacznie poprawią charakterystyke energetyczną budynków. Moim zdaniem jeżeli jest możliwość zainwestowania w kolektory to warto to zrobić, jeżeli nie ma funduszy poczekać, a na pewno się na tym zyska. Jeżeli ktoś płaci 50 zł za gaz miesięcznie to po co zakładać kolektory. Wszystko zależy jakie jest zużycie CWU i czy chcemy inwestować w ekologiczne rozwiązania.
Jeśli chodzi o CO to też po bilansie widać tanio to ja nie mam. Może drewno nie wysuszone, ale nie wyobrażam sobie codziennie palić kominkiem i spalić 4m3 drewna, chyba że to 5 letni grab.
Wiem też, że można spalić 8m3 drewna i za gaz zapłacić 100zł i mieć z kominka CWU jak mój sąsiad. Wszystko zależy jaki komfort nam odpowiada.

mysweetbabys
19-07-2009, 13:01
wejdz na www.ecoway.pl do konca lipca mozna uzyskac zwrot polowy poniesionych kosztow

mario_k
19-07-2009, 19:21
A to zdanie to co wyznanie miłości bliżniego swego:
"Jeżeli Ty dostaniesz dofinansowanie, to znaczy, że zapłacą za to inni podatnicy."
To raczej uświadomienie takiego prostego faktu, że nie ma czegoś takiego, jak darmowy lunch a pieniądze na dofinansowanie biorą się z kieszeni innych. Friedman górą !!!

Mam podobną opinię jak HenoK -- uważam, że dofinansowywać warto, ale mądrze -- a kolektory słoneczne nie są mądrą inwestycją. Wolałbym, żeby dofinansowana była np. termomodernizacja budynków jednorodzinnych.
Idźmy o krok dalej:
1. "uważam, że dofinansowywać warto, ale mądrze" ; a jak to jest mądrze? W przypadku pana Mieczysława mądrze jest tak, pana Staśka tak a pana Witolda tak = Staśka sup-1.....
2. Aby dofinansować kwotą Y trzeba zebrać podatek w wysokości np. 1,5xY ponieważ dodatkowo trzeba sfinansować: a) poborców podatkowych (koszt całego fiskalizmu), b) sprawdzaczy komu należy się dofinansowanie, a komu nie (koszt biurokracji), c) wypłacaczy dofinansowania (pośrednicy finansowi).
Z powyższego wynika, że dofinansowanie w skali globalnej jest mocno nieoptymalne i nieopłacalne bo:
I. Nie można stworzyć optymalnych kryteriów aby sprawiedliwie dofinansować wszystkich beneficjentów,
II. Ad.2. - pozostawiając pieniądze w rękach podatnika w kwocie 1,5xY może sam sobie "dofinansować" różne cuda kwotą wyższą niż "państwowe dofinansowanie".
III. Samodzielne "dofinansowanie" jest w druzgocącej większości przypadków bardziej optymalne od urzędniczego ponieważ jest to wydawanie "swoich pieniędzy na swoją konsumpcję" - parafrazując Friedmana, a nie jak w przypadku państwa: nieswoich pieniędzy na nieswoją konsumpcję.

Dofinansowanie w każdej postaci jest raczej złe niż raczej dobre. nb "Rodzina na swoim" - gdyby nie ten wspaniały wymysł Wielkiego Opiekuna, mieszkania byłyby sporo tańsze....
Oczywiście jak z każdym socjalistycznym wymysłem rzeszy tracących nie widać, lecz statystyki Związku Banków Plskich pokazujące ile to kredytów dofinansowanych udzielono świcą przykładem wspaniałomyślności Państwa....
Ciut za długi post wyszedł....

HenoK
20-07-2009, 06:52
wejdz na www.ecoway.pl do konca lipca mozna uzyskac zwrot polowy poniesionych kosztowNa stronie, którą podałeś nic na ten tema nie znalazłem. Skąd taka informacja ? Na co można uzyskać ten zwrot ?

adam_mk
20-07-2009, 07:04
Piszą wyraźnie - że zrobią Ci ten dom dobrze i solidnie, a nawet wydłubią jakąś dotację dla siebie - żeby Tobie dać mniejszą cenę!
Lecisz im zlecać kompleksową budowę czy kontynuujesz tą, co ją masz? :lol:
Adam M.

mysweetbabys
20-07-2009, 09:21
wejdz na www.ecoway.pl do konca lipca mozna uzyskac zwrot polowy poniesionych kosztowNa stronie, którą podałeś nic na ten tema nie znalazłem. Skąd taka informacja ? Na co można uzyskać ten zwrot ?

no jak nic niema 50% dofinansowania z eu na zakup i montaż kolektorów,najlepiej to napiz do nich bo koniec lipca tuż tuż

ZuzankaT.
20-07-2009, 09:50
Ja znalazłam szczegóły dotyczące działania firmy doradczej Ecoway w kwestii 50% dofinansowania:

"Dofinansowanie z funduszy UE. Ustawodawca polski nie przewidział dopłat z budżetu państwa dla osób prywatnych planujących inwestowanie w odnawialne źródła energii, jakimi są kolektory słoneczne.

Inicjatywy mające na celu pomoc indywidualnym inwestorom podejmowane są w różnych regionach kraju. Przykładem może być mazowiecka firma doradztwa ekologicznego ECOWAY, która w imieniu prywatnych inwestorów składa grupowy wniosek o dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego. Prowadzony przez ECOWAY program pomaga uzyskać 50% dotację do inwestycji przyczyniających się do poprawy jakości środowiska. Dopłaty obejmują nie tylko kolektory słoneczne, ale również pompy ciepła, termomodernizację i wymianę kotłów, montaż turbin wiatrowych oraz ogniw fotowoltaicznych.

Procedura ubiegania się o dotację na zakup i montaż kolektorów jest następująca:
1. Osoba zainteresowana składa wniosek do firmy i wpłaca 10% (min. 2000 zł) sumy inwestycji.

2. Pod koniec roku zostanie podjęta decyzja o przyznaniu dotacji.

3. Jeżeli decyzja będzie pozytywna, wówczas firma zaczyna realizować inwestycję. Klient wpłaca połowę kosztów instalacji, a 10% wpłacone na początku traktuje się jako koszty wykonania złożenia wniosku, wykonania obliczeń zapotrzebowania na energię oraz przygotowania projektu.

4. Jeżeli dotacja nie zostanie przyznana, a inwestor wycofa się, odzyska połowę wpłaconych pieniędzy (5% kosztów inwestycji, straci natomiast drugie 5%, które zapłacił za przygotowanie wniosku).

5. Jeżeli mimo odmowy, inwestor nie wycofa się, inwestycja będzie zrealizowana, a wpłacone na początku 10% uwzględnione zostanie w ogólnych kosztach jako zaliczka."

Mały
20-07-2009, 15:30
W Redzie i Weju na żadne dofinansowanie liczyć nie możecie.
Fakty z ostatnich dni.
Ps- czy ktoś sprawdzał zużycie prądu przez całość automatyki solarnej np zapomocą miernika zużycia en.el.? I nie pytam tu teoretyków z ich wyliczeniami.

KrzysztofLis2
20-07-2009, 19:09
1. "uważam, że dofinansowywać warto, ale mądrze" ; a jak to jest mądrze? W przypadku pana Mieczysława mądrze jest tak, pana Staśka tak a pana Witolda tak = Staśka sup-1.....
(...)
Dofinansowanie w każdej postaci jest raczej złe niż raczej dobre. nb "Rodzina na swoim" - gdyby nie ten wspaniały wymysł Wielkiego Opiekuna, mieszkania byłyby sporo tańsze....
No ale to dofinansowanie nie musi mieć postaci przelewu na konto tego, kto sobie coś do domu kupi / zamontuje. Równie dobra byłaby obniżka VATu na wszelkie materiały izolacyjne do termomodernizacji.

kolektor1
09-10-2009, 17:29
Witam.
Znalazłem w necie taki tekst:

Badania

Obserwujemy jednocześnie ścierające się w tym zakresie poglądy prezentowane od kilku lat na łamach prasy fachowej przez zwolenników jednej i drugiej techniki wykonania kolektorów.
Niestety, w wielu wypadkach autorzy opinii ścierających się stron posługują się nieobiektywną argumentacją, półprawdami czy przemilczeniami.
Zdarzają się nawet opinie z gruntu nieprawdziwe -fałszywe.
Sięgnijmy zatem do wyników badan przeprowadzonych przez niezależną
instytucję spoza obszaru Europy,
w której działa silny lobbing dla kolektorów płaskich.
Wyniki badan kolektorów słonecznych płaskich i próżniowych przeprowadzone empirycznie czyli rzeczywiste pomiary w południowo-zachodniej części Kanady w prowincji British Columbia
(szerokości geograficzne i klimat zbliżony do Polski)
Badania przeprowadzono (przez firmę CB Hydro Plus) w celu określenia sposobów i możliwości oszczędzania energii zużywanej na potrzeby przygotowania ciepłej wody użytkowej
dla rozproszonej zabudowy jednorodzinnej.
Wnioski
Z przeprowadzonych badan wynika, że uzysk z metra kwadratowego próżniowego kolektora słonecznego w miesiącach
• letnich jest co najmniej 80% wyższy od kolektora płaskiego.
• W miesiącach zimowych różnica ta wynosi aż 370%.
W każdych warunkach pogodowych (zarówno latem, jak i zimą)
kolektor próżniowy jest zdecydowanie bardziej wydajny
niż kolektor płaski.
Warto w tym miejscu zauważyć, że koszt początkowy instalacji z kolektorami próżniowymi zwraca się znacznie szybciej od instalacji z kolektorami płaskimi.
Ilość pozyskanej energii cieplnej w skali roku z metra kwadratowego dla kolektora próżniowego i płaskiego przedstawia się następująco:
o kolektor próżniowy: 2800 MJ,
o kolektor płaski : 1288 MJ
Zakładając koszt pozyskania 1 kWh ze źródeł konwencjonalnych (prąd elektryczny) = 0,45 zł, powierzchnię kolektorów 6 m2
oraz koszt instalacji solarnej na poziomie 12 000 zł (kolektory próżniowe)
i 12 000 zł (kolektory płaskie ,których musi być wiecej)
uzyskujemy następujące czasy zwrotu poniesionych kosztow. :
• kolektor próżniowy: 3 - 5 lat,
• kolektor płaski: 12 - 13 lat.


Szybszy czas zwrotu oraz logicznie wytłumaczalna długowieczność kolektorów próżniowych w połączeniu z ich lepszym dopasowaniem do klimatu w Polsce sprawiają, że są to urządzenia zdobywające coraz większą popularność na rynku kolektorów słonecznych w Polsce.

Co wy na to?
pozdrawiam
Witold

mpoplaw
10-10-2009, 05:13
że 16,8GJ rocznie na CWU to dla mnie i mojej rodziny 8 razy za dużo, trzeba mieć jakiś hotel albo codziennie zapraszać na kąpiel wszystkich znajomych z okolicy żeby zużywać tyle CWU

RAPczyn
10-10-2009, 07:43
Wczoraj byłem na przeglądzie instalacji: kolektor próżniowo-rurowy CPC o pow. czynnej 4m^2, zbiornik 300l, przepływ Tyfocoru LS 1,9l/min, orurowanie Cu12, 3 osoby.
Uzysk dzienny (15:00) 7kWh;
uzysk od skasowania licznika (~rok temu) 2714kWh.
Od 7 lat uzyski wydają się być na podobnym poziomie.

Pozdrawiam.

HenoK
10-10-2009, 07:47
że 16,8GJ rocznie na CWU to dla mnie i mojej rodziny 8 razy za dużo, trzeba mieć jakiś hotel albo codziennie zapraszać na kąpiel wszystkich znajomych z okolicy żeby zużywać tyle CWUTo dziennie zużywacie tylko 30l ciepłej wody. Czyżbyś brał wzór z TB? U mnie wychodzi nieco więcej na 1 osobę.

KrzysztofLis2
10-10-2009, 08:09
Co wy na to?
A co mamy myśleć o tekście napisanym w stylu "wszyscy się mylą i tylko my mamy rację"?


Zakładając koszt pozyskania 1 kWh ze źródeł konwencjonalnych (prąd elektryczny) = 0,45 zł, powierzchnię kolektorów 6 m2
oraz koszt instalacji solarnej na poziomie 12 000 zł (kolektory próżniowe)
i 12 000 zł (kolektory płaskie ,których musi być wiecej)
Kolektorów płaskich musi być więcej? Co to jest ta "powierzchnia kolektorów"? Bo prawie na pewno nie jest to powierzchnia czynna absorbera.

kolektor1
10-10-2009, 11:31
Witam.
W takich tematach jak " opłaca się czy nie” staram się jednak nie brać udziału ale dla podtrzymania tematu nie wytrzymałem wrzucając ten tekst http://forum.dom.pl/viewtopic.php?t=2287
A to dla czego? ktoś z was spyta. A to z prostego powodu.
Dla jednych podstawowym kryterium są finanse - bo więcej włoży niż wyciągnie w złotówkach. Dla innych zaoszczędzony czas na paleniu w kotle stałopaliwowym, dla innych czyste powietrze w okolicy a jeszcze inni chcą się pochwalić nowym gadżetem przed sąsiadami, itp. przykładów można by mnożyć i każdy ma swoje racje trzymając się ich kurczowo. Bo jak można dyskutować o czymś czego się nie ma, to tak jak lizanie loda przez szybę.
Ci co założyli instalację ( ryzykując co by to słowo nie miało znaczyć ) są jednak zadowoleni, prócz nielicznych bo i tacy z różnych względów się zdarzają.
Ale do rzeczy:

Ilość pozyskanej energii cieplnej w skali roku z metra kwadratowego dla kolektora próżniowego i płaskiego przedstawia się następująco:
o kolektor próżniowy: 2800 MJ
oraz:

oraz koszt instalacji solarnej na poziomie 12 000 zł (kolektory próżniowe)
i 12 000 zł
koledze mpoplawowi wyszło, że za te pieniądze można otrzymać16,8GJ rocznie,
kolega HenioK stwierdził, że to za mało,
mnie z kolei wyszło:
za te pieniądze z biedy ( 12 tyś ) jestem w stanie postawić instalację pod klucz składającą się z 3 próżniówek po 12 rur co daje łączną powierzchnię czynną 4,5 m2. A więc wyszło, że w ciągu roku uzyskam 10.08 GJ przy 80% sprawności instalacji. i to też pewnie mało obiektywnie.
Na naszych przykładach widać, że każdy z nas przyjął inne kryteria co w konsekwencji daje inne wyniki co dalej prowadzi do wniosku, że podobna instalacja daje inne kryteria opłacalności.
pozdrawiam.
Witold

mpoplaw
10-10-2009, 18:06
U mnie wychodzi nieco więcej na 1 osobę.
nie rozumiem twoich obliczeń, czyżbyś sugerował że przeciętna rodzina jest w stanie zagospodarować 16,8GJ energii na CWU w ciągu 180 dni sezonu solarnego ??

16,8GJ=4666kWh=80m3 CWU=444L/dobę=148L/osobę

ile to jest to nieco więcej niż 150L CWU dziennie na osobę u ciebie ??

HenoK
10-10-2009, 20:49
U mnie wychodzi nieco więcej na 1 osobę.
nie rozumiem twoich obliczeń, czyżbyś sugerował że przeciętna rodzina jest w stanie zagospodarować 16,8GJ energii na CWU w ciągu 180 dni sezonu solarnego ??

16,8GJ=4666kWh=80m3 CWU=444L/dobę=148L/osobę

ile to jest to nieco więcej niż 150L CWU dziennie na osobę u ciebie ??
Nie wiem dlaczego przyjąłeś 180dni sezonu solrnego?
W ciągu 180dni 1m2 kolektora próżniowego nie jest w stanie uzyskać 2800MJ, więc nie możemy rozpatrywać 180dni. Tyle będzie w stanie uzyskać w ciągu całego roku.
Fakt, że wtedy występuje duża "nadprodukcja" ciepła latem, a znaczny niedobór zimą.
Masz więc rację, że obliczenia są do bani.

Odniosłem się tylko do Twojego stwierdzenia, że na podgrzanie ciepłej wody zużywasz 1/8 z 16,8GJ rocznie co daje wynik ok. 30l na dobę.
U mnie szacuję zużycie ciepłej wody na 35-40l/osobę dziennie.

mpoplaw
11-10-2009, 05:40
no to cofnijmy się do źródeł opłaca się czy nie:
2800MJ*6m2=16,8GJ/rok za 12 tyś zł

pytanie ile trzeba zużyć CWU żeby solar za 12 tyś zamortyzował się w 3-5 lat jeśli grzejemy wodę węglem gazem PC za co najwyżej 0,2zł/kWh ??

albo postawmy trudniejsze pytanie: ile kosztuje kWh z solara za 12 tyś zł który produkuje rocznie 16,8GJ

odpowiedź: 16,8GJ=4,6MWh
po 3 latach 12tyś/14MWh=0,86zł/kWh
po 5 latach 12tyś/23,3MWh=0,51zł/kWh
po 6 latach 12tyś/28MWh=0,43zł/kWh
po 13 latach 12tyś/60MWh=0,2zł/kWh

dlaczego więc w artykule jest mowa o 3-5 lat ?? jasno widać że nawet wykorzystując każdą kropelkę CWU którą wyprodukuje solar, że nie patrząc na koszt kredytu i serwisowania w najlepszych możliwych warunkach zwrot dopiero po 6 latach dla prądu i po 13 latach dla normalnych źródeł ciepła

urealnijmy to o rzeczywiste wskaźniki wykorzystania CWU i zwrot wyjdzie nam po 30-50 latach, może to właśnie autor tego artykułu miał na myśli tylko że postanowiono uciąć jedno zero żeby całość wypadła lepiej

HenoK
11-10-2009, 08:58
pytanie ile trzeba zużyć CWU żeby solar za 12 tyś zamortyzował się w 3-5 lat jeśli grzejemy wodę węglem gazem PC za co najwyżej 0,2zł/kWh ??Przy gazie i przy pompie ciepła rzeczywiście kolektory słoneczne tracą sens.
Jednak przy węglu nie zawsze decyduje aspekt ekonomiczny - kolektory słoneczne najwięcej ciepłej wody dostarczają poza sezonem grzewczym. Odpada więc palenie węglem w ciągu lata.
Aspekt ekonomiczny stosowania kolektorów słonecznych wypaczają też różnego rodzaju dotacje. Nawet gdy taka instalacja kosztuje 12tys. zł ale inwestor dostanie 6 tys. zł dotacji, to już inaczej wygląda analiza opłacalności ich stosowania.

Fakt, że taka dotacja zastosowana np. do instalacji grzewczej z pompą ciepła przyniosłaby dużo lepszy efekt ekologiczny.

mpoplaw
11-10-2009, 11:31
nawet przy 6 tyś dotacji okres zwrotu solara przekracza jego żywotność techniczną, naprawdę nie pojmuję jak komuś wyszło że zwraca się w 3-5 lat

HenoK
11-10-2009, 18:22
nawet przy 6 tyś dotacji okres zwrotu solara przekracza jego żywotność techniczną, naprawdę nie pojmuję jak komuś wyszło że zwraca się w 3-5 latZauważ, że założyli cenę energii do podgrzewania wody (elektrycznej) 0,45zł/kWh. Dodając do tego zawyżone zużycie wody otrzymasz taki wynik.

moniss
11-10-2009, 22:06
Przy gazie i przy pompie ciepła rzeczywiście kolektory słoneczne tracą sens.
Jednak przy węglu nie zawsze decyduje aspekt ekonomiczny - kolektory słoneczne najwięcej ciepłej wody dostarczają poza sezonem grzewczym. Odpada więc palenie węglem w ciągu lata.

Też uważam, że przy grzaniu wody węglem nikt nie bierze pod uwagę względów ekonomicznych lecz ergonomiczne lub ekologiczne. Moi rodzice ostatnio zamontowali kolektor właśnie po to, aby poza sezonem grzewczym nie palić w piecu.

NJerzy
12-10-2009, 20:25
Tylko czemu instalacja z dwoma panelami, o łącznej powierzchni 4m2 ma kosztować 12 tys zł?
Tak jak kombinujemy tu ze wszystkim, tak i z solarami można pokombinować, szczególnie jeśli ktoś montuje do CO bufor ciepła. Zrobienie w nim dodatkowej wężownicy to koszt 500 zł albo i mniej. 2 panele kolektorów to 2200 zł. Do tego jakieś nóżki do paneli, pompka, naczynie wzbiorcze, kilka zaworów, sterownik, rurka, ocieplenie - kupiłem to wszystko do dużo większej instalacji (5 największych paneli próżniowych, łącznie 150 rur) za około 1500 zł - do instalacji domowej będzie poniżej tysiąca. Czyli koszt materiałowy to 3700 zł - jeszcze żadna rewelacja, ale już zaczynamy się zbliżać do granicy opłacalności, a przy zastosowaniu drogiego źródła ciepłą już tą granicę osiągamy. Trzeba się pobawić w samodzielną instalację oczywiście, więc to rozwiązanie nie dla każdego :(

HenoK
12-10-2009, 22:08
Trzeba się pobawić w samodzielną instalację oczywiście, więc to rozwiązanie nie dla każdego :(Jeżeli bawić się samemu, to można jeszcze taniej. Tu jest przykład takiej instalacji :
http://www.builditsolar.com/Experimental/PEXCollector/PEXCollector.htm

jarett
12-10-2009, 22:20
Hej, wprawdzie jestem tu nowy, ale skrupulatnie przeanalizowałem cały ten (i kilka innych wątków), rozglądam się bowiem za sposobem ogrzewania (lub wsparcia ogrzewania) mojego przyszłego domu (mam na działce gaz z rurki).

Pozwolę sobie spisać wnioski jakie moja skromna osoba wysnuła z tego wszystkiego co powyżej:
- już na jednej z pierwszych stron ktoś ładnie to podsumował - gdyby zwrot albo strata z inwestycji była taka wielka i oczywista to dyskusja nie byłaby taka długa i zawiła.

- w większości przypadku przeciętnych rodzin, przeciętnych domów, przy obecnych cenach (szczególnie jeśli chodzi o gaz) za kilka(naście) lat wyjdziemy w najlepszym przypadku na zero

- chyba, że dostaniemy jakieś dobre dofinansowanie albo zestaw w promocji gratis do dachówek :)

- w zamian mamy satysfakcję, że jakoś tam chronimy środowisko

- w większym stopniu jesteśmy uniezależnieni od podwyżek cen energii, bo nie czarujmy się - w kontekście kończących się za kilkadziesiąt lat złóż - najpierw węgla potem ropy/gazu - ceny mogą iść tylko w górę.

- mamy (szczególnie latem) subiektywne odczucie, że więcej kaski zostaje w naszym portfelu

- lepiej kupić dobry kondensat, który jest pewnie podobnie opłacalny ale nie wymaga tyle zachodu

czy się mylę?

mpoplaw
13-10-2009, 04:46
- w większym stopniu jesteśmy uniezależnieni od podwyżek cen energii, bo nie czarujmy się - w kontekście kończących się za kilkadziesiąt lat złóż - najpierw węgla potem ropy/gazu - ceny mogą iść tylko w górę
złoża się nie kończą, węgla jest jeszcze naprawdę sporo, a przypomnę w 1970 ogłosili że ropa naftowa miała się już skończyć w 2000 a jakoś nadal jest, a ceny rosną bo na tym polega kapitalizm, jeśli można za coś dostać więcej to cena rośnie, elementarne zasady popytu i podaży

Brazylia dla przykładu ma 50% udział bio-paliw i śmiesznie niskie ceny jak na europejskie standardy, a komunistyczna Wenezuela sprzedaje benzynę taniej niż wodę w kranie, wniosek: coraz drożej jest w socjalistycznej zmonopolizowanej UE na świecie jest inaczej

NJerzy
13-10-2009, 08:12
Trzeba się pobawić w samodzielną instalację oczywiście, więc to rozwiązanie nie dla każdego :(Jeżeli bawić się samemu, to można jeszcze taniej. Tu jest przykład takiej instalacji :
http://www.builditsolar.com/Experimental/PEXCollector/PEXCollector.htm

Znam to. Ale znam też doskonale konstrukcję kolektorów nazwijmy je - fabrycznych, i wiem że koszt materiałowy jest prawie identyczny - więc jak zachce mi się zrobić to będzie z miedzi, mosiądzu, aluminium, i z szybą a nie poliwęglanem.
Tak mi wychodzi że cena kolektora płaskiego musi spaść do poziomu 350-400 zł/m2 bo na tyle pozwalają jeszcze koszta materiałowe, oczywiście musi wzrosnąć masowość produkcji - a wszystko wskazuje że najbliższe lata to potwierdzą.

zbigmor
13-10-2009, 09:17
Hej, wprawdzie jestem tu nowy, ale skrupulatnie przeanalizowałem cały ten (i kilka innych wątków), rozglądam się bowiem za sposobem ogrzewania (lub wsparcia ogrzewania) mojego przyszłego domu (mam na działce gaz z rurki).

Pozwolę sobie spisać wnioski jakie moja skromna osoba wysnuła z tego wszystkiego co powyżej:
- już na jednej z pierwszych stron ktoś ładnie to podsumował - gdyby zwrot albo strata z inwestycji była taka wielka i oczywista to dyskusja nie byłaby taka długa i zawiła.


Jest w tym sens, ale zauważ, że popierający to głównie sprzedawcy i osoby posiadające z krótkim stażem. Nie widziałem żadnej opinii użytkownika, który po kilku latach przedstawił wyliczenia wskazujące jedniznacznie na opłacalność inwestycji.

- w większości przypadku przeciętnych rodzin, przeciętnych domów, przy obecnych cenach (szczególnie jeśli chodzi o gaz) za kilka(naście) lat wyjdziemy w najlepszym przypadku na zero

Kwestia definicji przeciętności, ale wydźwięk i tak jest właściwy, choć napisałbym raczej "za kilkadziesiąt"

- chyba, że dostaniemy jakieś dobre dofinansowanie albo zestaw w promocji gratis do dachówek :)
I to jest prawda, choć z reguły takie dofinansowanie określa wymogi podwyższające koszty.

- w zamian mamy satysfakcję, że jakoś tam chronimy środowisko


I całkiem niesłusznie bo nikt jeszcze nie udowodnił, że bilans wychodzi dla środowiska na plus.


- w większym stopniu jesteśmy uniezależnieni od podwyżek cen energii, bo nie czarujmy się - w kontekście kończących się za kilkadziesiąt lat złóż - najpierw węgla potem ropy/gazu - ceny mogą iść tylko w górę.


O kończących się złożach pisze się już od kilkudziesięciu lat. I czemu najpierw węgla?


- mamy (szczególnie latem) subiektywne odczucie, że więcej kaski zostaje w naszym portfelu


W pustym portwelu nie ma co zostawać.


- lepiej kupić dobry kondensat, który jest pewnie podobnie opłacalny ale nie wymaga tyle zachodu


Nie zawsze jest taka możliwość.

czy się mylę?


Mnie osobiście podoba się tylko jeden argument. Przy kotłach na paliwo stałe montując solary z reguły nie trzeba palić latem. Bie zmienia to faktu, że taniej i tak wyjdzie prądem, o wygodzie nie wspominając.

Jezier
13-10-2009, 09:48
Jest w tym sens, ale zauważ, że popierający to głównie sprzedawcy i osoby posiadające z krótkim stażem. Nie widziałem żadnej opinii użytkownika, który po kilku latach przedstawił wyliczenia wskazujące jedniznacznie na opłacalność inwestycji.
Bo warunki się ciągle zmieniają. Ja jeszcze kilka lat temu też pisałem o nieopłacalności montowania solarów. I wtedy dało się to nawet poprzeć obliczeniami, ale ceny się zmieniają i dzisiaj jestem przekonany do zamontowania w przyszłym roku instalacji z kolektorami słonecznymi na dwóch domach. Jednym w którym mieszkam i kolejnym, który buduję. Bo mi się opłaca.

moniss
13-10-2009, 11:13
Trzeba się pobawić w samodzielną instalację oczywiście, więc to rozwiązanie nie dla każdego :(Jeżeli bawić się samemu, to można jeszcze taniej. Tu jest przykład takiej instalacji :
http://www.builditsolar.com/Experimental/PEXCollector/PEXCollector.htm

Można też polować na okazje np. na Allegro. Można czasami znaleźć tanio kolektor, lub pompę ze składów magazynowyc za połowę ceny. Do tego czujniki temperatury, regulator przepływu, rurki, ergolid, naczynie przeponowe i kilka innych rzeczy po okazyjnej cenie. Później już tylko to wszystko ze sobą połączyć i ustrugać sterownik własnego pomysu (chociaż czasówka na początku też jest ok.) lub też kupić go po okazyjnej cenie.
Tak było w przypadku naszej testowej instalacji solarnej z 1 kolektorem i bojlerem 80L. Połączone to zostało rurkami alupex, lecz życie pokazało (a raczej zanik dostaw energii elektrycznej), że pierwszy odcinek od kolektora należy zrobić w miedzi (min.1m). Kolektor stoi na dachu płaskim, na stelażu z aluminiowych karniszy kupionych na złomie.
W maju kupione zostało (po okazyjnej cenie) ustrojstwo elektroniczne pokazujące nie tylko przepływ, lecz także zyski energii cieplnej. Tak więc nastąpiła podmiana zwykłego regulatora przepływu na to cudo.
Codziennie rejestrowany jest stan ciepłomierza.

NJerzy
13-10-2009, 14:49
Jest w tym sens, ale zauważ, że popierający to głównie sprzedawcy i osoby posiadające z krótkim stażem. Nie widziałem żadnej opinii użytkownika, który po kilku latach przedstawił wyliczenia wskazujące jedniznacznie na opłacalność inwestycji.
Bo warunki się ciągle zmieniają. Ja jeszcze kilka lat temu też pisałem o nieopłacalności montowania solarów. I wtedy dało się to nawet poprzeć obliczeniami, ale ceny się zmieniają i dzisiaj jestem przekonany do zamontowania w przyszłym roku instalacji z kolektorami słonecznymi na dwóch domach. Jednym w którym mieszkam i kolejnym, który buduję. Bo mi się opłaca.

A masz może zmierzony/policzony koszt eksploatacji CWU na prąd?

Jezier
13-10-2009, 15:22
Mam policzony mój przybliżony koszt CWU
2005 - 1409 zł
2006 - 1428 zł
2007 - 1506 zł
2008 - 1680 zł

tomasznowakowski29
13-10-2009, 15:25
Witam

O kolektorze słonecznym myśleliśmy z żoną, bo się okazało także, że można mieć dotację z Unii Europejskiej..ale niestety złe wiadomości to to, że trzeba mieć bardzo duży dach :/
poza tym takie ogrzewanie wody może praktycznie działać faktycznie cały rok.

NJerzy
13-10-2009, 15:39
Mam policzony mój przybliżony koszt CWU
2005 - 1409 zł
2006 - 1428 zł
2007 - 1506 zł
2008 - 1680 zł

Sporo. Połowę z tego urwiesz solarami, a próżniowymi to może nawet więcej.

HenoK
13-10-2009, 15:45
Witam

O kolektorze słonecznym myśleliśmy z żoną, bo się okazało także, że można mieć dotację z Unii Europejskiej..ale niestety złe wiadomości to to, że trzeba mieć bardzo duży dach :/
poza tym takie ogrzewanie wody może praktycznie działać faktycznie cały rok.Co to znaczy bardzo duży dach? Jak chcesz mieć 1000l ciepłej wody dziennie to się zgadza, ale dla 3-4osób wystarczy 100-150l ciepłej wody dziennie.
Do tego wystarczy 4-6m2 kolektorów. Nie masz takiego dachu ? Kolektory można też zainstalować na elewacji, na balkonie, tarasie, na ziemi.

Jezier
13-10-2009, 17:02
Sporo.
Czy ja wiem, ok 50 litrów ciepłej wody na osobę dziennie.

NJerzy
13-10-2009, 17:48
Miałem na myśli kwotę, nie ilość wody - ale jak pamiętam nie masz drugiej taryfy, wiec tak musi wyjść.

HenoK
13-10-2009, 17:51
Miałem na myśli kwotę, nie ilość wody - ale jak pamiętam nie masz drugiej taryfy, wiec tak musi wyjść.Ty masz bufor, to można powiedzieć, że połowę instalacji solarnej masz gotową ;).

Jezier
13-10-2009, 20:13
Miałem na myśli kwotę, nie ilość wody - ale jak pamiętam nie masz drugiej taryfy, wiec tak musi wyjść.
Mam drugą taryfę i bufor 200 l. Ale na znaczące oszczędności się to nie przekłada.

NJerzy
13-10-2009, 21:47
Miałem na myśli kwotę, nie ilość wody - ale jak pamiętam nie masz drugiej taryfy, wiec tak musi wyjść.Ty masz bufor, to można powiedzieć, że połowę instalacji solarnej masz gotową ;).

Ale nie mam wężownicy do solara i będę musiał dołożyć zewnętrzny wymiennik, czyli koszta wzrosną.

faceone
14-10-2009, 00:08
Tak przez wymiennik to chyba dużo energii będzie niestety tracone.

HenoK
14-10-2009, 06:02
Tak przez wymiennik to chyba dużo energii będzie niestety tracone.Ne tyle energii, co temperatury (na wymienniku zawsze powstaje róznica temperatury). Ilość traconej energii zależy od grubości izolacji, no chyba, że chodzi Ci jeszcze o energię na pompki obiegowe. Tu z kolei zużycie energii zależy od oporów w instalacji, czyli m.in. od średnicy rur, doboru zaworów, wymiennika.

faceone
14-10-2009, 13:47
Chodziło mi o temperaturę na samym wymienniku ale faktycznie dochodzi jeszcze do tego dodatkowa pompka obiegowa czyli dodatkowy pobór prądu niestety.

janrenovate
17-10-2009, 07:45
www.augustaenergy.pl

RAPczyn
17-10-2009, 09:06
Miałem na myśli kwotę, nie ilość wody - ale jak pamiętam nie masz drugiej taryfy, wiec tak musi wyjść.Ty masz bufor, to można powiedzieć, że połowę instalacji solarnej masz gotową ;).

Ale nie mam wężownicy do solara i będę musiał dołożyć zewnętrzny wymiennik, czyli koszta wzrosną.

Może nie koniecznie - podjedź do Paradigmy i dowiedz się czy można u Ciebie zastosować technikę Aqua.

NJerzy
20-10-2009, 22:07
No wiesz - nie potrzebuję bufonów z Paradigmy żeby sobie podłączyć kolektor do pracy na zwykłej wodzie :lol:

moretta
22-10-2009, 12:03
opłaca się montować ale w przypadku gdy rodzina liczy powyżej 4 osób, w przypadku rodziny 4 osobowej jest nadmiar produkcji wody i wynikają z tego dodatkowe koszty np. za kanalizację, jeżeli nadmiar produkowanej wody jest bezpośrednio odprowadzany do ścieków.

moniss
22-10-2009, 13:01
opłaca się montować ale w przypadku gdy rodzina liczy powyżej 4 osób, w przypadku rodziny 4 osobowej jest nadmiar produkcji wody i wynikają z tego dodatkowe koszty np. za kanalizację, jeżeli nadmiar produkowanej wody jest bezpośrednio odprowadzany do ścieków.

Nadmiar produkowanej wody? :o
Rozumiem, ze chodzi o to, że mamy za dużo ciepłej wody. Ale dlaczego mamy wylewać wodę do ścieków? Tylko dlatego, że ogrzaliśmy ja "za darmo" a nie prądem z elektrowni? A może chodzi o to, że grzejąc wodę prądem staramy się zagrzać ja "na styk" - czyli nie za gorąca, żeby dało się tylko zęby umyć, a spod prysznica uciekamy jak najszybciej w objęcia ciepłego ręcznika ;)
Hmm...to ludzie, którzy grzeją wodę drewnem czy węglem, też mogą sobie pozwolić na marnotrastwo, bo przygotowują ją niemal za darmo...

g_sid
22-10-2009, 13:32
Ciekawy wontek

HenoK
22-10-2009, 13:43
Ciekawy wątekZaiste, ciekawy ;).

KrzysztofLis2
22-10-2009, 14:27
Hmm...to ludzie, którzy grzeją wodę drewnem czy węglem, też mogą sobie pozwolić na marnotrastwo, bo przygotowują ją niemal za darmo...
Mając dwa tygodnie doświadczenia w mieszkaniu w domu gdzie cwu podgrzewało się kotłem na paliwo stałe, powiem Ci, że prędzej tam bym zainstalował kolektor słoneczny, niż tam, gdzie jest elektryczny bojler albo gazowy kocioł przepływowy...

Bo rozpalanie codziennie kotła tylko po to, by przygotować wodę do kąpieli, jest delikatnie mówiąc upierdliwe. ;)

moniss
22-10-2009, 15:11
Mając dwa tygodnie doświadczenia w mieszkaniu w domu gdzie cwu podgrzewało się kotłem na paliwo stałe, powiem Ci, że prędzej tam bym zainstalował kolektor słoneczny, niż tam, gdzie jest elektryczny bojler albo gazowy kocioł przepływowy...

Bo rozpalanie codziennie kotła tylko po to, by przygotować wodę do kąpieli, jest delikatnie mówiąc upierdliwe. ;)

Nie jest to niestety regułą. Mój sąsiad miał CWU z gazu, ale doszedł do wniosku, że gaz jest drogi i teraz szufluje węgiel, drewno i stare trampki do pieca CO.
Dla odmiany, moi rodzice właśnie dla wygody ale też z oszczędnosci zainstalowali kolektor. Wybór mieli taki: albo grzać wodę prądem albo codziennie palić w piecu. Przy ogrzewaniu wody prądem, serca im w zamierały gdy patrzyli na szybko kręcący się licznik prądu, postanowili więc szuflować do pieca.... No ależ ileż tak można, zwłaszcza w ich wieku. Po zainstalowaniu kolektora słonecznego w sezonie zimowym mają CWU z CO, a w sezonie letnim CWU "ze słońca". W dni pochmurne poza sezonem grzewczym mogą grzać prądem lub ...rozpalić w piecu.

adam_mk
23-10-2009, 09:00
Jest alternatywa!
Pompka ciepła, malutka, powietrze-woda, do celów przygotowania CWU na LATO.
Pracuje też nocą i w dni pochmurne...
Staje, jak za oknem temperatura spada, ale wtedy już zwykle chodzi CO....
Zero obsługi i niski koszt eksploatacji.
Jak z lodówką w kuchni.
Adam M.

aprilka1000
25-10-2009, 10:53
gdzies uslyszalam , ze przy pompie ciepla nie oplaca sie instalowac kolektorow,

czy to prawda ???

adam_mk
25-10-2009, 18:27
I tak i nie!
Jak gdzie, jak kiedy...

Nie ma dwóch takich samych domów.
Adam M.

moniss
25-10-2009, 19:10
adam_mk kiedyś mialeś robić kolektor słoneczny własnego pomysłu. Nie wiem niestety (bo długo na forum nie zaglądałam i trochę mi umknęło) czy już go zrobiłeś. Ale pewnie tak :) Czy mógłbyś pochwalić się fotkami i powiedzieć coś na temat jego parametrów? Byłabym wdzięczna za wiadomość ile Cię to kosztowało, bo mój Grek też kiedyś miał "własnymi rencami" sklecić takie cudo, ale przeliczył, że się za bardzo nie opłaca i mamy zwykły zakupiony po okazyjnej cenie.

moniss
25-10-2009, 19:32
A wracając do tematu.... czy kolektor słoneczny opłaca się czy nie... a właściwie, to trochę o tegorocznych osiągach kolektora płaskiego
Dane instalacji
- kolektor płaski Hewalex KS2000 SLP
- ustawiony na dachu pod kątem 45 stopni w kierunku południowym
- odległość od kolektora do bojlera ok. 5 m
- bojler elektryczny z 1 wężownicą, pojemność 80L
- 3 punkty odbiory ciepłej wody: prysznic, umywalka, pralka
- 2 osoby

Dane spisywne z ciepłomierza:
http://nine.pl/users/grek/forum-imgs/lipiec.jpg
http://nine.pl/users/grek/forum-imgs/sierpien.jpg
http://nine.pl/users/grek/forum-imgs/wrzesien.jpg

dane z października w trakcie zbierania, niestety będą dużo gorsze niż powyższe (za mało słońca)

kolektor1
28-11-2009, 15:56
Witam.
moniss napisał:

Dane spisywne z ciepłomierza:
Wszystko pięknie i ładnie tylko wartości uzysku dla każdego wykresu stosujesz inną (0-18, 0-24, 0-15 ) i wielkości słupków pokazują na pierwszu rzut oka, że we wrześniu otrzymałeś lepsze uzyski niż w lipcu.
pozdrawiam
Witold

moniss
28-11-2009, 21:43
Witam.
moniss napisał:

Dane spisywne z ciepłomierza:
Wszystko pięknie i ładnie tylko wartości uzysku dla każdego wykresu stosujesz inną (0-18, 0-24, 0-15 ) i wielkości słupków pokazują na pierwszu rzut oka, że we wrześniu otrzymałeś lepsze uzyski niż w lipcu.
pozdrawiam
Witold

Program automatycznie skaluje oś X w zależności od max. miesięcznego uzysku. Na górze każdego wykresu podany jest łączny miesięczny uzysk w MJ i kWh.
Październik był słaby, z uzyskiem 78MJ, listopad jest trochę lepszy (do dnia dzisiejszego 100MJ).

Esiek74
29-11-2009, 17:19
Mieszkam w "kosce" z początku lat 70. Piec na paliwo stałe ,boler 200l a na dachu kolektor zbiornikowy 400l. Przez 6 miesięcy (minimum) ciepła woda (50-87). Jak jest pochmurno to przełaczam kolektor na zasilanie bojlera i 50% mniej drzewa idzie na opał. Najbardziej obawiałem się czy grzałka nie będzie się właczać (zabezpiecza kolektor przed zamaznięciem- włancza się gdy woda ma 5 stopni i grzeje do 10 stopni) podczas mrozów ,nic takiego nie było (nawet gdy było w Lutym -24 stopni mrozu nad ranem. Najniższa teperatura wody w kolektorze to 9 stopni (3 tygodnie bez słońca).
Plusy; 6-8 miesięcy grzeje , prądu potrzebuje do paru czujników i steronika (brak zestwu pompowego- lubiąwyłaczać prąd :evil: ) , oszczędność opału i czasu (nie trzeba palić w piecu i jest czysto-paliwowo stałe)
Wady;waga (500kg) ,system grawtcyjny (jak wyłączą prąd to mam 400l wody w zapasie+to co jest w hydroforze ale to dla zwierzaków)

Notoco
10-02-2010, 20:29
MONIS
A mozna wiedziec jaki masz cieplomierz do solarow (domyślam się ze z glikolem).
Większość ciepłomierzy nie nadaje się do glikolu.
Szukam jakiegoś taniego z małymi oporami.
I jeśli to nie tajemnica jaki tez program wykorzystujesz?

Qter
12-03-2010, 11:36
Witam,

Jestem nowy na forum - czytam od pewnego czasu ale mało pisze ;).

Chciałbym zapytać więc podaje detale.

Dane:

- planuje wybudować dom 200m2 z płaskim dachem (możliwość dowolnego ustawienia kolektorów względem słońca)
- ogrzewanie podstawowe gazem z sieci,
- ilosc osób 4-5,
- ogrzewanie na powierzni ok. 60m2 to podłogówka (taki plan)
- reszta grzejniki

Pytanie:
- jakie kolektowy i zasobnik będe potrzebował jeśli ma to wspomagać zarówno CWU jak i CO ?
- czy znacie jakieś firmy które możecie polecieć (interesuje mnie wykonanie całej instalacji CO,CWU, solarnej)

PZDR

Qter

RAPczyn
12-03-2010, 11:44
Witam,

Jestem nowy na forum - czytam od pewnego czasu ale mało pisze ;).

Chciałbym zapytać więc podaje detale.

Dane:

- planuje wybudować dom 200m2 z płaskim dachem (możliwość dowolnego ustawienia kolektorów względem słońca)
- ogrzewanie podstawowe gazem z sieci,
- ilosc osób 4-5,
- ogrzewanie na powierzni ok. 60m2 to podłogówka (taki plan)
- reszta grzejniki

Pytanie:
- jakie kolektowy i zasobnik będe potrzebował jeśli ma to wspomagać zarówno CWU jak i CO ?
- czy znacie jakieś firmy które możecie polecieć (interesuje mnie wykonanie całej instalacji CO,CWU, solarnej)

PZDR

Qter

Kolektory: http://paradigma.pl/AquaPakiety.htm

Pakiet 2 x CPC 45 Star azzurro/EXPRESSO 840 przewidziany jest dla 4...5 osób, pow. brutto kolektora 9,8 m2
lub
Pakiet 3 x CPC 21 Star azzurro/EXPRESSO 840 przewidziany jest dla 5...6 osób, pow. brutto kolektora 11,7 m2

Kocioł: http://paradigma.pl/Kotly_kondnsacyjne.html

Qter
12-03-2010, 12:04
Witam,

RAPczyn - dzięki, napiszę do polecanej firmy o wycenę.

Pozdrawiam

Qter
14-03-2010, 11:46
Witam,

Po woli dostaje informacje od firm, do których wysłałem zapytanie o kompleksową instalację. Jedna z tych firm zaproponowała mi

centralę kondensacyjną firmy ACV SOLAR MASTER

Czy możecie doradzić czy to dobre rozwiązanie? Zalety/wady względem instalacji solarnej, zasobnikiem i piecem osobno.

Pozdrawiam

Qter

RAPczyn
15-03-2010, 10:17
Kolektory próżniowo-rurowe ACV moim zdaniem nie będą miały oszałamiających osiągów przy niskim i średnim nasłonecznieniu.
Za podobną cenę można mieć w moim mniemaniu lepsze rozwiązania.

PS. Dziś do godziny 10:15 maksymalna, zarejestrowana temperatura na kolektorze wynosiła 96,8stC :D

Qter
15-03-2010, 10:47
Na razie dostałem bardzo ogólne (katalogowe) ceny na zestawy Wolf, ACV, Watt...

Nie do końca jestem przekonany, że taki instalacje jakie są tam oferowane spełnią moje oczekiwania.

Ponadto, mam jeszcze pytania odnośnie ogrzewania podłogowego, sciennego i grzejników.

Wychodzi na to, że najlepiej dla solarów dać podłogówke wszędzie - tylko wtedy "podobno" drewno na podłodze sie nie sprawdza. Można zawsze wykonac ogrzewanie ścienne - ale trzeba mieć te ściany - a czasami o nie trudno. Jest jeszcze pytanie jak wtedy dobrać np. kocioł kondensacyjny dla takiej instalacji niskotemperaturowej.

Im dalej w las tym więcej drzew... a miało byc tak pieknie.

PZDR

Qter

RAPczyn
15-03-2010, 15:27
Na razie dostałem bardzo ogólne (katalogowe) ceny na zestawy Wolf, ACV, Watt...

Nie do końca jestem przekonany, że taki instalacje jakie są tam oferowane spełnią moje oczekiwania.

Ponadto, mam jeszcze pytania odnośnie ogrzewania podłogowego, sciennego i grzejników.

Wychodzi na to, że najlepiej dla solarów dać podłogówke wszędzie - tylko wtedy "podobno" drewno na podłodze sie nie sprawdza. Można zawsze wykonac ogrzewanie ścienne - ale trzeba mieć te ściany - a czasami o nie trudno. Jest jeszcze pytanie jak wtedy dobrać np. kocioł kondensacyjny dla takiej instalacji niskotemperaturowej.

Im dalej w las tym więcej drzew... a miało byc tak pieknie.

PZDR

Qter

Kocioł kondensacyjny dobrać do obciążenia cieplnego budynku i projektu c.o.
Może być drewno na podłodze - są specjalne odmiany.

kolektor1
19-03-2010, 21:10
Witam.
Qter napisał:

- planuje wybudować dom 200m2 z płaskim dachem (możliwość dowolnego ustawienia kolektorów względem słońca)
- ogrzewanie podstawowe gazem z sieci,
- ilosc osób 4-5,
- ogrzewanie na powierzni ok. 60m2 to podłogówka (taki plan)
- reszta grzejniki

Pytanie:
- jakie kolektowy i zasobnik będe potrzebował jeśli ma to wspomagać zarówno CWU jak i CO ?
- czy znacie jakieś firmy które możecie polecieć (interesuje mnie wykonanie całej instalacji CO,CWU, solarnej)
RAPczyn napisał:

Pakiet 2 x CPC 45 Star azzurro/EXPRESSO 840 przewidziany jest dla 4...5 osób, pow. brutto kolektora 9,8 m2
lub
Pakiet 3 x CPC 21 Star azzurro/EXPRESSO 840 przewidziany jest dla 5...6 osób, pow. brutto kolektora 11,7 m2

Wszystko to pięknie i ładnie, ale konia z rzędem temu kto wytłumaczy jaki jest sens ekonomiczny stosowania takich zestawów do dogrzewania. Myślę, że najpierw trzeba się zastanowić jak sensownie wykorzystać nadwyżki energii latem a dopiero później budować instalację do dogrzewania.
Utrzymywanie bufora 840 litrów latem (6 miesięcy) w stanie prawie zagotowania mija się z celem bo rodzina 4-5 osób z tej ilości kolektorów nie jest wykorzystać ciepła.
pozdrawiam.
Witold

Puławiak
27-05-2010, 19:37
Jeśli chcesz wspomagać c.o. do radzę zerknąć na kolektor Elfran Revolution do tego buforek 500 - 750 litrów i śmiga aż miło.

Mariola01
15-08-2010, 18:11
chcę dorzucić swoje słówko na temat kolektorów.Sama posiadam 3 kolektory płaskie firmy Hewalex od 3 lat i byłam i jestem z posiadania ich bardzo zadowolona.Ale w tym roku nad moim miastem Sandomierzem przeszła w czerwcu burza z ogromnym gradem wielkości kurzych jaj ktory w mieście wyrządził bardzo dużo strat i w kilku miejscach potłukł między innymi kolektory słoneczne . Sama jeden z n ich widziałam roztrzaskany i o kilku takich przypadkach słyszałam .Moim na szczęście nic się nie stało,gdyż mój dom znajduje się 4 km. od miasta a tam grad był też gruby ale rzadki .Teraz boję się każdej nadchodzącej burzy i nie wiem czy zdecydowałabym się na ich założenie.Ja swoje kolektory zakładałam na własny koszt bez żadnych dotacji i mnie to sporo kosztowało.

Liwko
10-09-2010, 12:29
Ja polecam, to co sam przetestowałem na własnym domu – mamy kolektory TURBOSOLAR III firmy Makroterm, nie wiem, jak działają inne, ale te zadowalają nas w 100%.
A ile za nie zapłaciliście i czym grzejecie CO?

KrzysztofLis2
29-09-2010, 22:15
Napisz proszę raz jeszcze ten uzysk, bo to, co napisałeś, to jednostki mocy a nie uzyskanej energii. Prędzej 2 MWh albo 500 kWh -- ale właśnie 2 MWh czy 500 kWh?

Liwko
04-10-2010, 15:35
Na to wychodzi że najlepiej zrobić instalację solarną na dwa domy czy dwie rodziny bo wtedy gdy tej ciepłej wody najmniej nam potrzeba jest jej najwięcej. Szkoda że nadwyżek nie można gdzieś sprzedać:)

kolektor1
05-10-2010, 23:46
Witam.


Na to wychodzi że najlepiej zrobić instalację solarną na dwa domy czy dwie rodziny bo wtedy gdy tej ciepłej wody najmniej nam potrzeba jest jej najwięcej. Szkoda że nadwyżek nie można gdzieś sprzedać:)
Oj chyba jesteś w błędzie Przecież latem gdy jest upalnie więcej się pocimy przez co chyba więcej się kąpiemy. Tak w każdym razie jest u mnie. A jak będziesz miał w rodzinie panienki na wydaniu to dopiero jest zużycie wody!
Gratuluję wygranej.
pozdrawiam.
Witold

Liwko
06-10-2010, 08:15
Witam.


Oj chyba jesteś w błędzie Przecież latem gdy jest upalnie więcej się pocimy przez co chyba więcej się kąpiemy. Tak w każdym razie jest u mnie. A jak będziesz miał w rodzinie panienki na wydaniu to dopiero jest zużycie wody!
Gratuluję wygranej.
pozdrawiam.
Witold

Częściej na pewno tak ale za to w chłodniejszej.

Andzia84
06-10-2010, 08:55
Właśnie kilka dni temu rozmawiałam z koleżanka, która jest kierownikiem od kotłowni. W każdym razie jest inżynierem, który buduje ogromne kotłownie na wielkich inwestycjach..w małych domach też. Więc mam informacje chyba całkiem niezłe. Zastanawiałam się nad kolektorami i pompka ciepła o której ktoś wyżej napisał. Jedna i druga opcja jest bardzo korzystna i koszty zakupu przy 4-osobowej rodzinie zwracają się tak mniej więcej po 5 latach. Ale oczywiście jest "ale" przy każdej z tych opcji. U mnie kolektory raczej odpadają. Po pierwsze, na razie będziemy mieszkać we dwoje i nie przerobimy codziennie 300 l ciepłej wody (przy dwóch kolektorach viessmanna, połączonych z ichnim kotłem olejowym taki mielibyśmy zbiornik), więc dosyć często musiałby się włączać bezpiecznik i tą gorącą wodę musiałoby przejmować naczynie wzbiorcze (chyba tak mi to tłumaczyła, ale może trochę inaczej to się nazywa). Niby można zakupić zawór, który ten naddatek przekazywałby na grzejniki (np. podczas wyjazdów) ale to i tak jakoś tak nie bardzo. No i najważniejsze-naddatek prawie wrzącej wody trzeba będzie gdzieś wylewać, a jak ma się szambo to trochę staje się kosztowne. Ale mimo wszystko kolektory to jest naprawdę świetna sprawa, tylko trzeba liczyć siły na zamiary. U mnie nie bardzo sie sprawdzą. Co prawda mogłabym kupić 1 kolektor i nie byłoby tego naddatku wody, ale liczę że rodzinka mi się powiększy :D
Pompa ciepła taka służąca tylko do podgrzewania CWU ma tylko 1 "ale" - musi stać w pomieszczeniu gdzie temperatura nawet zimą nie spada poniżej 15 stopni C. W przeciwnym wypadku ogrzewaniem wody zajmie się wbudowana w pompkę grzałka elektryczna i to już tanie nie będzie. Generalnie moja Pani inżynier miała obliczenia rocznego zużycia energii dla 4-osobowej rodziny dla pompy ciepła stojącej w pomieszczeniu gdzie temperatura powietrza nie spadała poniżej 15 stopni-wychodzi około 600 zł. Czyli grosze. Warto się nad tą opcją zastanowić. A pompki są naprawdę ładne i mogą stać np w wiatrołapie czy w kuchni.
Cena dwóch kolektorów i pompy ciepła jest bardzo podobna.

Andzia84
06-10-2010, 09:03
a i taka anty reklama. Nie kupujcie kolektorów Watta. Mam info z pierwszej ręki, ze po pół roku używania pękają wzdłuż. I nie jest to jednostkowa sprawa. No i nie zbierają tak dobrze promieni słonecznych bo zamiast czarnych są takie trochę półprzezroczyste. Tak na chłopski rozum miałam to tłumaczone :D

Liwko
06-10-2010, 09:14
Jeszcze należy dodać że te nawet 600zł to na 100% CWU na cały rok, a kolektory mają sprawność 50-60% więc te pozostałą ilość i tak trzeba będzie podgrzać. I tu czasami może wyjść drożej przez te kilka miesięcy niż PC przez cały rok. Czym będziesz grzać CO?

MCB
06-10-2010, 11:15
Pompa ciepła taka służąca tylko do podgrzewania CWU ma tylko 1 "ale" - musi stać w pomieszczeniu gdzie temperatura nawet zimą nie spada poniżej 15 stopni C. W przeciwnym wypadku ogrzewaniem wody zajmie się wbudowana w pompkę grzałka elektryczna i to już tanie nie będzie.

Jaka to pompa ciepła? Czyżby dolnym źródłem było powietrze? Jeżeli tak to te 15 musisz uzyskać w inny sposób, a to kosztuje.

MCB

Liwko
06-10-2010, 11:38
Jaka to pompa ciepła? Czyżby dolnym źródłem było powietrze? Jeżeli tak to te 15 musisz uzyskać w inny sposób, a to kosztuje.

MCB

Tak, ale stosunkowo niewiele. Myślę że w tych 600zł już to było wliczone. Poza tym pompa do CWU pracuje około 1h dziennie i niewiele wychłodzi ci w tym czasie pomieszczenie w którym stoi. Poza tym ma jeszcze jedną fajną cechę, warto ją wstawić do suszarni bo wysusza powietrze. Jak ktoś ma problemy z wilgocią powinien zdecydować się na PC do CWU.

HenoK
06-10-2010, 12:48
U mnie kolektory raczej odpadają. Po pierwsze, na razie będziemy mieszkać we dwoje i nie przerobimy codziennie 300 l ciepłej wody (przy dwóch kolektorach viessmanna, połączonych z ichnim kotłem olejowym taki mielibyśmy zbiornik), więc dosyć często musiałby się włączać bezpiecznik i tą gorącą wodę musiałoby przejmować naczynie wzbiorcze (chyba tak mi to tłumaczyła, ale może trochę inaczej to się nazywa). Niby można zakupić zawór, który ten naddatek przekazywałby na grzejniki (np. podczas wyjazdów) ale to i tak jakoś tak nie bardzo. No i najważniejsze-naddatek prawie wrzącej wody trzeba będzie gdzieś wylewać, a jak ma się szambo to trochę staje się kosztowne. Ale mimo wszystko kolektory to jest naprawdę świetna sprawa, tylko trzeba liczyć siły na zamiary. U mnie nie bardzo sie sprawdzą. Co prawda mogłabym kupić 1 kolektor i nie byłoby tego naddatku wody, ale liczę że rodzinka mi się powiększy :D
Pompa ciepła taka służąca tylko do podgrzewania CWU ma tylko 1 "ale" - musi stać w pomieszczeniu gdzie temperatura nawet zimą nie spada poniżej 15 stopni C. W przeciwnym wypadku ogrzewaniem wody zajmie się wbudowana w pompkę grzałka elektryczna i to już tanie nie będzie. Generalnie moja Pani inżynier miała obliczenia rocznego zużycia energii dla 4-osobowej rodziny dla pompy ciepła stojącej w pomieszczeniu gdzie temperatura powietrza nie spadała poniżej 15 stopni-wychodzi około 600 zł. Czyli grosze. Warto się nad tą opcją zastanowić. A pompki są naprawdę ładne i mogą stać np w wiatrołapie czy w kuchni.
Cena dwóch kolektorów i pompy ciepła jest bardzo podobna.
Tak właśnie rodzą się mity na temat kolektorów słonecznych i pomp ciepła.
"Jedna panie, drugiej pani ...", i mamy tekst, który każdego, kto chciałby z tych technologii skorzystać skutecznie zniechęci.
Nie ma czegoś takiego jak "bezpiecznik" w kolektorach słonecznych, a tym bardziej nie ma konieczności wylewania wrzątku do szamba.
Oczywiście piszę tu o poprawnie zaprojektowanej i wykonanej instalacji. Przy braku odbioru ciepłej wody po dojściu do zadanej temperatury w podgrzewaczu ciepłej wody, np. 90 st. C wyłączają się pompy obiegowe i instalacja przechodzi w stan stagnacji. Kolektory osiągają wysoką temperaturę (nawet ok. 200 st. C), wypierany jest z nich glikol, który trafia do naczynia wzbiorczego, zaprojektowanego tak, aby nie doszło do nadmiernego wzrostu ciśnienia w instalacji. 300 litrów prawie wrzącej wody, to dla 4 osobowej rodziny zapas ciepłej wody na co najmniej 2 doby.
Oczywiście lepiej dla instalacji byłoby, żeby w stan stagnacji nie wchodziła zbyt często, ale nie jest to dla niej coś groźnego.

Podobnie jest z pompą ciepła. To prawda, że najtańsze pompy ciepła powietrze woda wymagają powietrza o temperaturze 15 st. C. Ale już te nieco lepsze, posiadające funkcję odszraniania potrafią pracować nawet do -10 st. C, co oznacza dostęp do taniej ciepłej wody przez min. 80% roku.
Koszt 600 zł za ciepłą wodę z pompy ciepła także jest wygórowany. Mam co prawda pompę ciepła glikol-woda, ale na potrzeby ciepłej wody zużywa ona, pracując w 2 taryfie 1,0-1,5kWh dziennie, co oznacza roczny koszt rzędu 120-170zł (oczywiście w dniach, gdy nie pracują kolektory słoneczne).

Liwko
06-10-2010, 13:11
No ten koszt CWU różnie może wyjść z różnych względów. U mnie na 3-osobową rodzinę 250-300zł rocznie. U Andzia84 są 4 osoby więc dodam 100. Zakładając nieco niższą sprawność zimą plus te dogrzanie to niech będzie te nawet 600. Ale realnie powinno wyjść poniżej 500 za 100% rocznego zapotrzebowania na CWU.

Andzia84
06-10-2010, 13:38
Henok-oczywiście mogę się z Tobą zgodzić co do stagnacji kolektorów bo o tym nie wiedziałam. Piszę porównując do swojej sytuacji-za często wyjeżdżam, nie mam dzieci i kolektory u mnie nie będą spełniać swojej roli tak jak powinny. Oznacza to, ze będzie tworzyło się zbyt dużo ciepłej wody, której nie wykorzystam. Natomiast co do pompy ciepła. Pisałam o pompie Viesmanna-więc dobrej. Ona-owszem działa w niskiej temperaturze, ale jak sam wspomniałeś - przy niskich temperaturach włącza się funkcja odszraniania i dogrzewania, a tym samym większy pobór mocy. Dużo większy. No ale nikt nie będzie takiej pompy na zewnątrz trzymał. Generalnie zasada pompy jest taka, ze im cieplej w pomieszczeniu tym mniej pobiera energii. Dlatego warto ja mieć np. w spiżarni czy w kuchni
Ja generalnie zrobię sobie wyprowadzenie hydrauliczne na taką pompkę i poczekam aż będzie tania jak lodówka (jak na zachodzie) :D

Andzia84
06-10-2010, 13:55
Liwko ja będę grzała kominkiem z DGP, a jako dodatkowe źródło ciepła zamówiłam już piec olejowy. (ta bezobsługowość...ech..tylko cena paliwa-dlatego dodatkowo) Chciałam jeszcze strasznie albo kolektory albo pompę ciepła, ale na razie w moim przypadku ani jedno ani drugie nie będzie opłacalne.

Liwko
06-10-2010, 14:03
Trochę nie doczytałem w ilu będziecie mieszkać. Dla dwóch osób roczne koszty PC do CWU wyjdą w granicach 250-300zł rocznie. Czyli zakładając że pompka do kolektorów zużyje 50zł rocznie wyjdzie 200-250 różnicy. Zakładając sprawność kolektorów 50% to oszczędność roczna wyjdzie około 100-125zł. Wiadomo, tu i tu trzeba wydać pieniądze ale w jednym przypadku masz 100%CWU a w drugim tylko 50 góra 60% i musisz mieć czym dogrzać resztę.

Liwko
06-10-2010, 14:07
Na pewno grzanie CWU pompą wyjdzie ci taniej niż olejem.
Może coś takiego?
http://allegro.pl/pompa-ciepla-wody-uzytkowej-3-5kw-100l-kwasowka-i1255859826.html
albo takiego na cały rok http://allegro.pl/pompa-ciepla-do-cieplej-wody-hewalex-300-l-cwu-i1261216694.html

Andzia84
06-10-2010, 15:29
tak, tak będziemy mieszkać we dwójkę, ale obliczenia 600 zł były "książkowe" dla 4-5-osobowej rodziny. No nieźle pompka za 4000 zł. Ale gdybym się decydowała to jednak na viessmannowską. Co do oleju-jak najbardziej zgadzam się, że jest poza prądem najdroższym opałem ;( Ale mimo wszystko-mam doświadczenie z ogrzewaniem nowego domu rodziców. Mają dom 8 letni 200m2 PU dobrze zaizolowany (sciana 3 warstwowa, 12cm styropianu, poddasze-20 cm wełny), kominek z DGP (swoje drewno) i Vies.piec olejowy 25kw. Codziennie palą po południu w kominku (dwa, czasami jeden wkład drewna na wieczór) i temperatura utrzymuje się na poziomie 20 st. C i więcej, gdy spada poniżej 19 stopni C załącza się piec (tej zimy no niestety-średnio co drugi dzień zapewne na krótko, ale jednak) . W domu mieszkają 3 osoby, plus ja czasem z doskoku :). Piec grzeje CWU cały rok. Koszty jakie generuje to 4000 zł raz na dwa lata. U mnie dom będzie znacznie mniejszy, mniej osób na razie i piec nowocześniejszy (ponoć ma pobierać mniej oleju). No zobaczymy. Dlatego na razie zrezygnowałam z pompki. Chociaż mam trochę mieszane uczucia bo jestem pewna że jest to świetna sprawa. Zobaczę jak skończę budowę jak będą wyglądały moje finanse i wtedy przemyślę sprawę jeszcze raz.

Liwko
06-10-2010, 15:37
Ale gdybym się decydowała to jednak na viessmannowską.
Jest dobra ale nie jest warta swojej ceny. Są inne nie ustępujące jej za to dużo tańsze. Ogólnie Viessmannowi "odpirerdziela" z cenami.
Pomieszkajcie, rok, dwa i sobie wszystko przeliczcie.

Andzia84
06-10-2010, 15:37
Najbardziej martwi mnie to 15 st. C, które powinno być w pomieszczeniu dla optymalizacji pracy pompy. Dlatego najpierw pomieszkam, zamontuję termometr w kotłowni i potem zobaczymy (niestety mam małe pomieszczenia i pompa mi nigdzie indziej nie wejdzie, a w salonie raczej jej nie widzę) :D

Andzia84
06-10-2010, 15:39
Powiedzmy, ze jeśli chodzi o ceny to "mam rozbudowana sieć znajomości" ;)

Liwko
06-10-2010, 15:49
A to w tym momencie bym się nie zastanawiał :)

HenoK
06-10-2010, 16:29
Najbardziej martwi mnie to 15 st. C, które powinno być w pomieszczeniu dla optymalizacji pracy pompy. Z tego co wiem, to dla tej pompy ciepła te 15 st. C wcale nie jest temperaturą minimalną. Oczywiście im wyższa temperatura, tym mniej energii elektrycznej trzeba dostarczyć do pompy ciepła dla podgrzania tej samej ilości ciepłej wody, ale pompa ciepła pracuje efektywnie również przy niższych temperaturach (np. +5 st. C), o które już nie tak trudno np. w garażu.

HenoK
07-10-2010, 06:53
Tu masz wytyczne projektowe dla tej pompy ciepła (http://www.viessmann.com/web/poland/PDF-90.nsf/E92CCCBE00E5F821C1257575006C8B97/$FILE/WP%20Vitocal%20160-A%20%2812,2008%29.pdf?OpenElement).

Wg nich powinna ona być zainstalowana w pomieszczeniu o temperaturze od 2 do 35 st. C.

MCB
07-10-2010, 07:13
Tak, ale stosunkowo niewiele. Myślę że w tych 600zł już to było wliczone. Poza tym pompa do CWU pracuje około 1h dziennie i niewiele wychłodzi ci w tym czasie pomieszczenie w którym stoi. Poza tym ma jeszcze jedną fajną cechę, warto ją wstawić do suszarni bo wysusza powietrze. Jak ktoś ma problemy z wilgocią powinien zdecydować się na PC do CWU.

PC będzie wychładzać pomieszczenie w którym stoi. Straty temp. trzeba będzie wyrównać. Oznacza to konieczność ogrzania tego pomieszczenia. W rezultacie na podgrzanie wody użytkowej trzeba dostarczyć energii = energia na ogrzanie powietrza + energia na pracę sprężarki PC. Czyli zapłacisz więcej niż przy grzaniu wody zamiast pomieszczenia z PC.
Co innego latem. Ciepłe powietrze można będzie pobrać z zewnątrz.

MCB

Liwko
07-10-2010, 08:07
PC będzie wychładzać pomieszczenie w którym stoi. Straty temp. trzeba będzie wyrównać. Oznacza to konieczność ogrzania tego pomieszczenia. W rezultacie na podgrzanie wody użytkowej trzeba dostarczyć energii = energia na ogrzanie powietrza + energia na pracę sprężarki PC. Czyli zapłacisz więcej niż przy grzaniu wody zamiast pomieszczenia z PC.
Co innego latem. Ciepłe powietrze można będzie pobrać z zewnątrz.

MCB

PC ma COP około 4. Dla przykładu dajmy 3, więc trzeba dostarczyć trzy razy mniej energii więc nic tu się nie równa. Biorąc pod uwagę twoje przeglądy roczne solarów
Ad. 3. Różnie, zależnie jaka instalacja itp. od 150PLN w górę. - Sam o to pytałeś, sprawność PC będzie jeszcze większa.
Solary mogą się opłacić tylko tym którzy grzeją CWU prądem i to w taryfie G11 ale takich odważnych jest niewielu.

Załóżmy że PC pracuje 1h dziennie. Okres grzewczy niech będzie 200 dni. Więc PC wychładza niewielkie pomieszczenie przez 8 dni w roku. Dla tych ośmiu dni musimy dostarczyć ciepło do tego pomieszczenia. Załóżmy że na całe ogrzewanie wydamy 3000zł na dom. Dzielimy to na 200 to wyjdzie nam 15zł dziennie na cały dom. Teraz te 15zł dzielimy (załóżmy że dom ma 150m2 a pompa stoi w pomieszczeniu 5m2)na 150 i mnożymy razy 5 co nam wyjdzie 0,50gr dziennie za to pomieszczenie. Mnożymy to razy 8 więc wychodzi całe 4zł za ogrzanie tego pomieszczenia przez 8 dni. Wiadomo tu nie będzie w miarę stałej temperatury tylko trzeba będzie dogrzewać więc dorzucę jeszcze nawet 50zł (grubo zaszalałem) co da nam kwotę 58zł rocznie. Prawda czy fałsz?

MCB
07-10-2010, 08:23
Nie ważne ile ma PC. Ważne jest to, że pobiera energię z pomieszczenia, w którym stoi. Tę energię musisz dostarczyć.
Jeżeli PC stoi np. w kotłowni, a ogrzewanie domu jest gazowe to piec gazowy musi ogrzać kotłownię. W przeciwnym razie PC wychłodzi pomieszczenie i przestanie pracować.
PC opłaca się wtedy, gdy dolne źródło ciepła jest darmowe (powietrze zewnętrzne, ziemia, woda itp.).

Liwko
07-10-2010, 08:25
To samemu policz ile te wychłodzenie będzie kosztować.

MCB
07-10-2010, 08:39
Założenie 1: PC pracuje w pomieszczeniu.
Założenie 2: pomieszczenie ogrzewane grzejnikiem (piec gazowy).
Założenie 3: temp. zewnętrzna < 15st.
Założenie 4: PC pracuje przy temp. >= 15st.

Jeżeli PC dostarczy 10KW c.w.u przy COP=4 to:

1. Pobierze 2,5kW prądu.
2. Pobierze 10kW energii z pomieszczenia. Energia ta kosztuje tyle ile jej wytworzenie przy pomocy pieca gazowego.

Czyli zapłacisz za 2,5kW prądu + wytworzenie 10kW piecem gazowym.

MCB

Liwko
07-10-2010, 08:56
Napiszę jeszcze raz bo chyba nie doczytałeś.
Załóżmy że PC pracuje 1h dziennie. Okres grzewczy niech będzie 200 dni. Więc PC wychładza niewielkie pomieszczenie przez 8 dni w roku. Dla tych ośmiu dni musimy dostarczyć ciepło do tego pomieszczenia. Załóżmy że na całe ogrzewanie wydamy 3000zł na dom. Dzielimy to na 200 to wyjdzie nam 15zł dziennie na cały dom. Teraz te 15zł dzielimy (załóżmy że dom ma 150m2 a pompa stoi w pomieszczeniu 5m2)na 150 i mnożymy razy 5 co nam wyjdzie 0,50gr dziennie za to pomieszczenie. Mnożymy to razy 8 więc wychodzi całe 4zł za ogrzanie tego pomieszczenia przez 8 dni. Wiadomo tu nie będzie w miarę stałej temperatury tylko trzeba będzie dogrzewać więc dorzucę jeszcze nawet 50zł (grubo zaszalałem) co da nam kwotę 58zł rocznie. Prawda czy fałsz? W rzeczywistości wyjdzie dużo mniej.

Liwko
07-10-2010, 08:58
I jeszcze jedno. Wtedy gdy ta pompa będzie nadal pracować ty będziesz musiał CWU grzać innym źródłem. Nie zapominaj o tym.

Liwko
07-10-2010, 09:07
Albo jeszcze inaczej. Policzmy tylko okres gdy twoje solary z corocznymi przeglądami za 150zł dostarczają CWU, czyli np. 7 miesięcy w roku. 150zł+50zł pompka=200zł
PC-około 30zł miesięcznie x7=210zł Więc wychodzi podobnie ale pompa dalej działa w pozostałym czasie a solary już nie:(

MCB
07-10-2010, 09:18
Z Twoich wyliczeń wynika, że c.w.u na okres 200 dni kosztuje 58 zł. Niecałe 9 zł miesięcznie.
Cała ta energia pochodzi z ciepła dostarczonego do kotłowni poprzez system ogrzewania gazowego. Czyli płacisz 9 zł/miesiąc.
Kolega za c.w.u. dla 4 osób grzane gazem płaci 75PLN/mc.

Liwko
07-10-2010, 09:27
Nie. Chciałem ci tylko zobrazować ile kosztuje rocznie podgrzanie tego pomieszczenia dla PC. I specjalnie grubo zawyżyłem koszt dla wyraźniejszego zobrazowania że to wcale nie jest dużo. Osobną sprawą jest prąd do pompy za który miesięcznie zapłacisz około 30zł.

MCB
07-10-2010, 09:54
Nic nie pasuje.
W pomieszczeniu z PC jest za mało zgromadzonej energii dla c.w.u. Dlatego te 5m2 do wyliczeń to za mało.
Z tego co teraz piszesz to wynika, że płacisz grubo poniżej 9PLN/mc za c.w.u grzaną w praktyce piecem gazowym.
To niemożliwe.

poczytaj:
http://www.budujemydom.pl/component/option,com_content/task,specialblogcategory/act,view/id,1346/Itemid,255/

Na innej stronie znalazłem dane: 3 osoby, 1-mc -> 4690l wody na c.w.u. (prysznice, umywalki, wc). 21m3 gazu /mc. Przyjmując cenę 1PLN/m3 (bez opłat przesyłowych) to mamy 21 złotych za c.w.u. dla 3 osób/mc.

Do tego trzeba dodać koszt pracy PC. Co najmniej 2 godz./dobę.

Liwko
07-10-2010, 10:37
Czyli według ciebie ile będzie kosztować w złotówkach praca pompy ciepła do CWU dla trzyosobowej rodziny w letnich miesiącach a ile w zimowych?

MCB
07-10-2010, 11:01
W miesiącach "letnich" zapłacisz tylko za pracę sprężarki. Ile to zależy od zużycia c.w.u. i sprawności pompy. Tu PC jak najbardziej się opłaca.
W miesiącach "zimowych" zapłacisz za pracę sprężarki i dodatkowo ogrzewanie powietrza dolnego źródła PC. Tu PC generuje tylko straty bo korzystniej jest bezpośrednio grzać c.w.u. piecem gazowym.

Są PC pracujące dobrze w okolicach 0st. chociaż ich COP jest niższy. Taka PC jeszcze bardziej się opłaci bo wydłuży okres "letni".

Pamiętaj też o kosztach stałych gazu. To kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Z tego powodu (oraz kosztownej inwestycji w sieć) zrezygnowałem z gazu i mam tylko prąd.

Liwko
07-10-2010, 11:19
Gdybym miał już podłączony gaz nie zawracałbym sobie głowy ani PC ani solarami
Gdybym ogrzewał prądem w II taryfie nie zawracałbym sobie głowy solarami ale pompa do CWU jak najbarcziej
Mam PC do wszystkiego i u mnie solary bez serwisowania zwróciły by się za 100 lat.
Pytanie jest takie; opłaca się mieć solary czy nie? Otóż opłaca (zakładamy przeciętną polską rodzinę i przeciętne zużycie) tylko w przypadku grzania prądem i to w taryfie G11. Mało kto jednak jest na tyle odważny by grzać CWU w I taryfie. I tylko w tym jednym przypadku okres zwrotu może wyjść poniżej 10 lat. Nawet jak to większość branży podaje 5-6 lat. Ale to jest skrajny przypadek dla samobójców.

HenoK
07-10-2010, 12:39
Jeżeli PC dostarczy 10KW c.w.u przy COP=4 to:

1. Pobierze 2,5kW prądu.
2. Pobierze 10kW energii z pomieszczenia. Energia ta kosztuje tyle ile jej wytworzenie przy pomocy pieca gazowego.

Czyli zapłacisz za 2,5kW prądu + wytworzenie 10kW piecem gazowym.
Prawie dobrze. Przy 10kWh energii grzewczej dostarczonej do przygotowania ciepłej wody użytkowej i COP=4,0, trzeba dostarczyć 2,5kWh energii elektrycznej i pobrać 7,5kWh energii z powietrza, czyli w sezonie grzewczym praktycznie z pomieszczenia.
Nie ma tu znaczenia jaka będzie powierzchnia tego pomieszczenia. Co najwyżej przy zbyt małej ilości ciepła w tym pomieszczeniu schłodzi się ono do tego stopnia, że pompa ciepła wyłączy się w trybie awaryjnym.

Zyskiem ze stosowania PC powietrze-woda jest oczywiście okres letni i okresy przejściowe, kiedy mamy darmowe ciepłe powietrze.
Latem otrzymujemy dodatkowy bonus w postaci chłodnego powietrza.
Praktycznie większość pomp ciepła tego typu bez problemu pracuje jeszcze przy temperaturze powyżej +5 st. C (patrz instrukcja, do której link podałem wyżej).

Liwko
22-11-2010, 13:47
A może komuś się chce policzyć odwrotnie. Ile powinien kosztować solar zamiast innego systemu żeby się opłaciło? Wynik będzie ciekawy dla wielu bo uwidoczni że w większości przypadków ktoś by musiał nam do niego jeszcze sporo dopłacić.

Liwko
22-11-2010, 17:51
PCi to ekstremalny przypadek;)

Marcelib
30-03-2011, 12:19
Witam,
Chciałbym dołożyć swoje 3 grosze.
Ogrzewam dom gazem.
Mam kocioł dwufunkcyjny z zasobnikiem 40l.
Jesli zabraknie ciepłej wody w zasobniku to kocioł grzeje przepływowo więc nie ma problemu z ilością ciepłej wody. Moge nalać i wanne 200 litrów.
Ale ciągle podgrzewam tylko 40 litrow.
Aby skorzystać z kolektorów musiałbym dokupić baniak ze 300l aby magazynować ciepło ze słońca.
Nietety oznacza to też podgrzewanie tych dodatkowych 300 litrów jesli ze słońca nie podgrzeje się do 45 stopni.
Zużywam rocznie 45*12=540 m3 gazu na ogrzewanie wody i kuchenke, kuchenki nie jestem w stawnie odjąć bo nie wiem ile, ale to pewnie nie duzo.
Czyli koszt gazu to rocznie około 1000 zł.
Czy kolektor się opłaci ?
Nawet jeśli mój wkład finansowy bedzie kolo 3-4 tys zł. ?
Czy ktos policzy ile muszę dodatkowo włożyć gazu na podgrzewanie zbiornika 300 litrow, szczególnie w zimie ?
Karol

kolektor1
30-03-2011, 21:14
Witam,
Czy ktos policzy ile muszę dodatkowo włożyć gazu na podgrzewanie zbiornika 300 litrow, szczególnie w zimie ?
Karol
Nic bardziej błędnego. Jeżeli zbudujesz instalaję ze zbiornika 300l i 40 l i poączysz je szeregowo to nie potrzebujesz podgrzewać tych 300l bo ten zbiornik będzie podgrzewany tylko przez kolektory słoneczne. A więc odpowiadając na Twoje pytanie: ilość gazu potrzebna na podgrzanie zbiornika 300l wynosi 0. Więcej na ten temat jeżeli to Ciebie interesuje poczytasz: http://www.bachus.com.pl/wicia/index.php?site=publikacja2 .
Pozdrawiam.
Witold

kbab
31-03-2011, 07:59
re kolektor1, nie tak do końca 0 - ale odpowiedź prawidłowa - tu trzeba uwzględnić straty na zbiorniku (niewielkie, zależą od zbiornika), natomiast koszt podgrzania cwu nadal będzie zależał od zużycia w okresie kiedy solary nie grzeją. Przy obecnym koszcie 1000 zł po zastosowaniu solarów można liczyć na obniżenie tego kosztu do 65% czyli oszczędność do 650zł/rocznie. Nie bez znaczenia jest fakt, że przy ciągłym wzroście ceny nośników energii - ta ze słońca zawsze będzie za darmo (miejmy nadzieję, że jej nie opodatkują), zatem należy brać pod uwagę, że oszczędności roczne będą miały tendencję wzrostową w okresie zwrotu z inwestycji co niewątpliwie przyspieszy jej zwrot. Z moich wyliczeń wynika, że jeśli inwestycja w solary miałaby przekroczyć 8-9k zł - to trzeba sobie odpuścić (chyba że ktoś się nie liczy z kasą), ponieważ w takim przypadku oszczędności mogą nie zwrócić kosztu inwestycji w okresie jej użytkowania. W takim przypadku zastanawiałbym się nad taką inwestycją przy zwrocie do 10 lat tj koszt do 6500zł.

yaiba83
31-03-2011, 08:07
Tak zwane wstępne przygotowanie ciepłej wody.
Jak solar w kiepskie dni wodę zagrzeje do 35*C to piec gazowy nie będzie wody musiał ogrzewać od 10 tylko od 35*C a to już różnica.
W takim układzie pozostaje tylko pytanie czy piece dwu funkcyjne nie mają jakiś ograniczeń co do maksymalnej temperatury na zasilaniu kotła.

Tak lekko off-topic - jak sobie chwalicie piece dwu funkcyjne. Ja z małżonką widziałem kilka instalacji u rodziny na takich piecach i stwierdziliśmy, że nawet gdybym w bloku miał mieć swój piec to tylko jednofunkcyjny z zasobnikiem. Strasznie nas wkurzały różne temperatury ciepłej wody w zależności od bieżącego przepływu. Z zasobnika leci woda o stabilnej temperaturze i nie ważne jak odkręcę kran. Wiem, że jest to okupione stratami na zbiorniku, cyrkulacją itp ale jak dla nas komfort nie porównywalny i warty grzechu. A może trafiliśmy na kiepskie piece?

Marcelib
31-03-2011, 12:21
Jeśli zainstaluje zbiornik dodatkowy 300 litrów (oprócz tego co mam 40l) to musze go podgrzewać stale do 45 stopni jesli solar go nie podgrzeje. A w zimie nie podgrzeje. Wbrew pozorom jakies strary sa poprzez styropian i dlatego sie pytam tutaj jakie ? Musi być 45 stopni bo w mniejszej temp. się bakterie legionelli rozmnażają.
A piec dwufukcyjny jest super taki jak mam z małym zbiornikie 40 litrowym. Ciepła woda ma zawsze stała temperature bo bierze ze zbiornika a jak mu zabraknie to grzeje przepływowo ale tylko chwilka oddechu i znowu ma podgrzany zbiornik bo jest mały. W zasadzie sa dwa male po 20 litrow.
Miałem w mieszkaniu dwufunkcyjny bez zbiorników i wiem ze temp. wody to jest problem przy myciu, trudno zmieszac taka jak trzeba.
Teraz nie mam zadnych problemow. Jestem bardzo zadowolony.

Marcelib
31-03-2011, 12:44
Nic bardziej błędnego. Jeżeli zbudujesz instalaję ze zbiornika 300l i 40 l i poączysz je szeregowo to nie potrzebujesz podgrzewać tych 300l bo ten zbiornik będzie podgrzewany tylko przez kolektory słoneczne. A więc odpowiadając na Twoje pytanie: ilość gazu potrzebna na podgrzanie zbiornika 300l wynosi 0. Więcej na ten temat jeżeli to Ciebie interesuje poczytasz: http://www.bachus.com.pl/wicia/index.php?site=publikacja2 .
Pozdrawiam.
Witold
No raczej widze że uzytkownik Witold to jest reklama kolektorow.
Ja odszukałem w inetrenecie ze straty postojowe zbiornika 300 litrow to 2,58 KWh/24h.
Czy rocznie 774 kWh.
Jesli przyjmiemy prąd w II taryfie to bedzie 380 zł.
Oczywiscie obliczenia sa bardzo orientacyjne ale rząd wielkosci taki bedzie. Może wyjdzie 200 zł a moze 500 zł.
Jednak jest to dodatkowy koszt eksploatacyjny instalacji solarnej.

Marcelib
31-03-2011, 13:00
No raczej widze że uzytkownik Witold to jest reklama kolektorow.
Ja odszukałem w inetrenecie ze straty postojowe zbiornika 300 litrow to 2,58 KWh/24h.
Czy rocznie 774 kWh.
Jesli przyjmiemy prąd w II taryfie to bedzie 380 zł.
Oczywiscie obliczenia sa bardzo orientacyjne ale rząd wielkosci taki bedzie. Może wyjdzie 200 zł a moze 500 zł.
Jednak jest to dodatkowy koszt eksploatacyjny instalacji solarnej.
Nawet sie pomyliłem.
Rocznie: 941 kWh !!!
Jesli wezmiemy gaz to koszt wychodzi: 188 zł.

yaiba83
31-03-2011, 15:07
Marcelib - nie rozumiesz podstawowej idei działania takiego układu.
Możesz sobie postawić tak jak Witold napisał w szeregu zbiornik 300l solarny i nawet solarów do niego nie podłączać a koszt ogrzewania twojej wody nawet o grosz nie wzrośnie. Dopływ zimnej idzie do zbiornika solarnego a wyjście jest połączone z wejściem twojego pieca, więc i tak grzeje gaz i tak. Tylko sobie układ skomplikowaliśmy bo po drodze na przelocie znajduje się dodatkowy zbiornik.
Teraz czary mary i do zbiornika solarnego podłączasz kolektory - jak się w nim woda zagrzeje do 50*C i odkręcisz kurek w łazience z zasobnika solarnego poleci na wejście kotła gazowego woda o temperaturze 50*C a ten wykryje że nie musi jej grzać i gazu nie zużyje. Jak w zbiorniku solarnym woda się nagrzeje do 30*C to gazówka wodę dogrzeje o 20*C i jest taniej. Zimą solar wogóle nie grzeje, więc gazówka grzeje jakby zbiornika po drodze nie było a ty byś wodę z wodociągu bezpośrednio przyłączył do kotła gazowego. Za przeproszeniem gówno w takim przypadku cię interesują straty w zbiorniku solarnym tylko to o ile mniej będzie się załączał kocioł gazowy.

Mam nadzieję że to jasne, bo już chyba prościej się nie da. Jeżeli dalej twierdzisz, że w takim układzie trzeba dodatkowo go dogrzewać to ja wysiadam.

Robercik72
31-03-2011, 18:56
Ja na etapie budowy domku zleciłem opracowanie indywidualnej instalacji c.o. (ogrzewanie podłogowe na parterze a na poddaszu tradycyjne kaloryfery) i c.w.u. (300 litrowy zasobnik ciepłej wody wspomagany pompą obiegową) wykorzystującej kilka źródeł zasilania - zdecydowałem się na kominek z płaszczem wodnym wspomagany przez nowoczesny kocioł gazowy i instalację solarną. Firma wykonała stosowną instalację - zamontowano kominek wraz z 300 litrowym zasobnikiem ciepłej wody i przygotowano konieczne przyłącza gotowe do późniejszego podłączenia kotła gazowego i instalacji solarnej.
Po około 2 latach użytkowania okazało się iż sam kominek nie sprawdza się w 100%. Ma swoje wielkie zalety (niskie koszty ogrzewania) ale i wady w użytkowaniu m.in. przy bardzo niskich temp. zewnętrznych konieczność dość częstego dokładania drewna lub innego wkładu (średnio raz na 3-5 godz.), brak pełnej kontroli temperatury w poszczególnych pomieszczeniach, zaś w okresie letnim w celu ogrzania wody użytkowej konieczne jest "palenie w kominku" ... Ufff ... w salonie upał a tutaj dochodzi jeszcze żar kominka ...

Zacząłem się więc rozglądać za instalacjami solarnymi oraz kotłem gazowym. Ponieważ sprawność solarów w okresie zimowym jest niewielka ich wykorzystanie do ogrzania domku i c.w.u. jest wówczas znikoma.

Pojawiła się niedawno możliwość dofinansowania z NFOŚiGW - jak głoszą informacje do 45%. Rzeczywistość okazała się jednak nie taka różowa. Po wysłuchaniu innych którzy starali się o takie wsparcie i przeprowadzeniu własnej kalkulacji doszedłem do sedna sprawy - czas zwrotu takiej instalacji, nawet przy uwzględnieniu 45% dotacji, jest dla mnie zbyt długi. Poza tym te minimum 10 tyś zł jakie musiałbym wydać za instalacje solarną jak przeznaczę na ogrzewanie c.w.u. nowoczesnym kotłem gazowym to starczy na dobrych kilka lat. Do tego np. w moich rejonach dochodzi ryzyko uszkodzenia mechanicznego kolektorów - zdarza się grad który już kilku osobom zniszczył takie instalacje.
Poza tym i tak muszę zainstalować kocioł gazowy, jako alternatywę dla kominka, który wykorzystam do ogrzewania c.w.u., więc NIE WARTO WYDAWAĆ DWA RAZY NA TEN SAM CEL ...

Jeśli kogoś to interesuje to więcej o tym napisałem na swoim blogu - http://mojwymarzonydomek.blogspot.com/

Pozdrawiam

Marcelib
01-04-2011, 14:01
Marcelib - nie rozumiesz podstawowej idei działania takiego układu.
Możesz sobie postawić tak jak Witold napisał w szeregu zbiornik 300l solarny i nawet solarów do niego nie podłączać a koszt ogrzewania twojej wody nawet o grosz nie wzrośnie. Dopływ zimnej idzie do zbiornika solarnego a wyjście jest połączone z wejściem twojego pieca, więc i tak grzeje gaz i tak. Tylko sobie układ skomplikowaliśmy bo po drodze na przelocie znajduje się dodatkowy zbiornik.
Teraz czary mary i do zbiornika solarnego podłączasz kolektory - jak się w nim woda zagrzeje do 50*C i odkręcisz kurek w łazience z zasobnika solarnego poleci na wejście kotła gazowego woda o temperaturze 50*C a ten wykryje że nie musi jej grzać i gazu nie zużyje. Jak w zbiorniku solarnym woda się nagrzeje do 30*C to gazówka wodę dogrzeje o 20*C i jest taniej. Zimą solar wogóle nie grzeje, więc gazówka grzeje jakby zbiornika po drodze nie było a ty byś wodę z wodociągu bezpośrednio przyłączył do kotła gazowego. Za przeproszeniem gówno w takim przypadku cię interesują straty w zbiorniku solarnym tylko to o ile mniej będzie się załączał kocioł gazowy.

Mam nadzieję że to jasne, bo już chyba prościej się nie da. Jeżeli dalej twierdzisz, że w takim układzie trzeba dodatkowo go dogrzewać to ja wysiadam.

No to chyba wysiadaj.
Jak można mówić ze zbiornik dodatkowy po drodze nie generuje strat.
Masz zbiornik z temperatura 50 stopni a otoczenie ma albo 20 albo 30 stopni.
Przez obudowe masz straty postojowe podawane nawet przez producenta na 941kWh rocznie.
Nie masz zbiornika, nie masz tych strat.
Co tu dyskutowac.
Na pokrycie tych strat w lecie jest energia z solara, w zimie ze spalania gazu.
Jeśli sie próbuje zaprzeczyc prawa fizyki i stworzyc perpetum mobile to ja wysiadam.

Marcelib
01-04-2011, 14:09
Aha, już po zapnieliśmy o podstawowym założeniu.
W zbiorniku solarnym trzeba utrzymywać temp. nie niższa niż 45 stopni.
Jesli nie to będą się w nim rozmnażały bakterie legionelli.
Można te bakterie zabic podgrzewając do temp. 65 stopni ale jeśli zbiornik solarny będzie pierwszy to nie ma jak podgrzać go do takiej temperatury w zimie.
Więc podłączenie go jako pierwszego bez cyrkulacji to błąd konstrukcyjny instlacji.

rafgam
01-04-2011, 18:25
Aha, już po zapnieliśmy o podstawowym założeniu.
W zbiorniku solarnym trzeba utrzymywać temp. nie niższa niż 45 stopni.
Jesli nie to będą się w nim rozmnażały bakterie legionelli.
Można te bakterie zabic podgrzewając do temp. 65 stopni ale jeśli zbiornik solarny będzie pierwszy to nie ma jak podgrzać go do takiej temperatury w zimie.
Więc podłączenie go jako pierwszego bez cyrkulacji to błąd konstrukcyjny instlacji.

No cóż, nie zawsze myślenie "na zdrowy rozum" bez podbudowy wiedzą się sprawdza... Polecam poczytanie trochę (nawet na tym forum) odnośnie instalacji CWU do solarów przed bronieniem przegranej sprawy.
Powtarzając innymi słowami za yaiba83: woda w zbiorniku solarnym ma w zimie ok. 10 stopni i nie masz na niej żadnych strat bo grzejesz wodę dopiero w następnym zbiorniku!! Co do pkt. 2 - Legionella nie namnaża się w tej temp., a latem bez problemu uzyskasz okresowo temperaturę ponad 60 stopni.
Nie zmienia to jednak faktu, że inwestycja w solary w większości przypadków standardowych rodzin nie ma szans się zwrócić (nawet przy dofinansowaniu "niby 45%"). Na pewno też nie zwróciłaby się u Ciebie

Pozdrawiam

kolektor1
01-04-2011, 22:43
Witam

No raczej widze że uzytkownik Witold to jest reklama kolektorow.

Skoro zostałem wezwany do tablicy to odpowiem.
Proszę zwrócić uwagę, że podany link nie jest do strony głównej, czy cennika a do opisów różnych konfiguracji instalacji solarnych możliwych do zastosowania. Wiele razy pojawia się ten sam problem, tu na forum, czy w rozmowach telefonicznych jak poprawnie i z oczekiwaniami zbudować instalacje. To opracowanie powstało również aby przede wszystkim obalić mit stosowania zbiorników dwuwężownicowych gdzie przy ich zastosowaniu masz rację nie obyło by się bez znacznych strat. Łatwiej jest napisać raz i wkleić link niż wiele razy pisać to samo i z rysunkami ale nikt jednak Ciebie nie zmuszał do oglądania całej strony, to tylko Twoja ciekawość.
Są osoby, które po przeczytaniu tego zrozumieją o co w takim podłączeniu chodzi, Ty nie bardzo zrozumiałeś - jeżeli tak to tu rozszerzę to bardziej.
Druga rzecz to Legionella. Aby o tym "zjawisku" dyskutować to jednak trzeba wiedzieć jaka jest tego geneza i na ile w prostych instalacjach c.w.u. zagrożenie jest realne. Czy 20 lat temu o Legionelli się mówiło? Śmiem twierdzić, że nie a woda była w owym okresie gorszej jakości. I tak dla wyjaśnienia to zjawisko występuje w wodach stojących a nie w wodzie użytkowej, która co by tu nie mówić jest jednak badana. Oczywiście może wystąpić jak wyjedziemy na miesiąc i zostawimy wodę w zbiorniku i się "zaśmierdnie" ale nie gdzie wciąż pobieramy z przyłącza. Według mnie cała ta panika jest nakręcana przez producentów zbiorników, którzy prześcigają się w tworzeniu coraz to nowych teorii. Tam gdzie woda przechodzi dosyć wolno przez duże zbiorniki i długo zalega w nich to inna bajka.
Straty na zbiorniku: Producenci zbiorników ograniczają koszty stosując coraz to cieńsze otuliny cieplne a użytkownik nie będzie w stanie sam określić jakie one są faktycznie. Jest przecież różnica jeżeli zbiornik będzie izolowany 5cm warstwą styropianu (polistyrenu) a 10 cm warstwą poliuretanu. Mało kto na to zwraca uwagę byle by zbiornik był tańszy. Można również samemu owinąć zbiornik wełną mineralną to nie wiele kosztuje a straty będą minimalne. Natomiast straty są właściwie kłopotem latem, bo zimą straty wchodzą do ogólnego bilansu grzewczego budynku (chyba, że zbiornik stoi na zewnątrz).
pozdrawiam.
Witold

Marcelib
21-04-2011, 13:00
O.K. Mamy już jasność w temacie, myślę że na tej podstawie jacyś czytelnicy sobie pogląd wyrobią.
Czyli możemy umieścić zbiornik solarny przed piecem gazowym albo za kotłem gazowym.
Jeśli przed kotłem to sprawa bakterii legionelii choc sprawa nie jest oczywista i wymagałaby badać jakiś naukowców.
Ostatecznie zagrożenie jest tylko zimą więc można na zimę zbiornik odłączyć i wodę spuścić.
Ale co latem jeśli z tego zbiornika pójdzie woda do pieca gazowego z bardzo wysoką temperatura ?
To juz pytanie do producenta pieca czy przewiduje zasilanie nie zimna wodą tylko gorącą.
Umieszczenie zbiornika solarnego za kotłem gazowym ma mały sens bo zimna woda bedzie pobierana do zbiorników w piecu a ten będzie ją podgrzewał do ustawionej temperatury.
Chyba że włączymy ciągłą cyrkulację wtedy szybko woda wymieni sie w całym obiegu.
Oba rozwiązania maja sporo minusów i zastanawiam się czy w ogóle nie dochodzimy do wniosku ze w połączeniu z piecem gazowym, który ma zbiornik to nie ma sensu.
Lepiej jakby piec gazowy był tylko przepływowy.

kolektor1
21-04-2011, 18:03
Witam.
Marcelib bez urazy ale wprowadzasz trochę bałaganu. Może lepiej będzie jak będziesz zadawał pytania co jest dla Ciebie jest niezrozumiałe a na pewno otrzymasz wyczerpującą odpowiedź.
Marcelib napisał:

O.K. Mamy już jasność w temacie, myślę że na tej podstawie jacyś czytelnicy sobie pogląd wyrobią.

Ale dobrze byłoby abyś Ty wyrobił sobie pewien pogląd.

Czyli możemy umieścić zbiornik solarny przed piecem gazowym albo za kotłem gazowym.

Myślę, że piec i kocioł to to samo urządzenie. Sugerując tą terminologię to właściwie można by się zastanawiać czy zbiornik można umieścić przed piecem i kotłem, czy między piecem a kotłem, czy znów za piecem i kotłem. Takie rozumowanie do niczego nie prowadzi.

Jeśli przed kotłem to sprawa bakterii legionelii choc sprawa nie jest oczywista i wymagałaby badać jakiś naukowców.

Sprawa jest jednak oczywista a to dla tego, że istnieje coś takiego jak sztuka budowlana, poprawność wykonania oraz dobre i sprawdzone wzorce. Nie ma co się zastanawiać jak można to skutecznie spieprzyć bo i po co.

Ale co latem jeśli z tego zbiornika pójdzie woda do pieca gazowego z bardzo wysoką temperatura ?
To juz pytanie do producenta pieca czy przewiduje zasilanie nie zimna wodą tylko gorącą.
Umieszczenie zbiornika solarnego za kotłem gazowym ma mały sens bo zimna woda bedzie pobierana do zbiorników w piecu a ten będzie ją podgrzewał do ustawionej temperatury
Tu zaczynasz mylić kocioł jedno z dwufunkcyjnym. Przy dwu funkcyjnym zbiornik (solarny) będzie umieszczony przed kotłem przy jedno jakby za kotłem, mając na myśli jaka jest droga wody.

Oba rozwiązania maja sporo minusów i zastanawiam się czy w ogóle nie dochodzimy do wniosku ze w połączeniu z piecem gazowym, który ma zbiornik to nie ma sensu.
Lepiej jakby piec gazowy był tylko przepływowy.
Sens to ma ale inny dla jedno funkcyjnego a inny dla dwu funkcyjnego.

To juz pytanie do producenta pieca czy przewiduje zasilanie nie zimna wodą tylko gorącą.

Nie jesteś w błędzie. Przy jedno funkcyjnym nie zasilasz go wodą bo on zasila wężownicę zbiornika. Przy dwu funkcyjnym nie ma to znaczenia bo woda ogrzewana jest poprzez wymiennik płytowy. Jednak przy takich dywagacjach zadaj sobie trochę trudu aby poznać jak te urządzenia działają o czym pisałem w drugim zdaniu.
pozdrawiam.
Witold

yaiba83
21-04-2011, 20:19
Widzę, że kolega Witold postarał się o wyczerpującą odpowiedź na wszelkie dywagacje. Ja natomiast odniosłem wrażenie, że kolega Marcelib pisze wątek niby zadając pytania a jednocześnie próbując odpowiadać sobie tak by utwierdzić się w swoim przekonaniu i może innych także zniechęcić do solarów.

U nas w firmie od 3 dni (w pełni słonecznych) pompa ciepła Vitocal 160-A nie pracuje, a 2 x Vitosol 200F grzeje co dziennie do ok 53*C 420L w zbiornikach plus obieg, plus duża strata na cyrkulacji CWU (duży obieg). Prezes teraz żałuje, że od razu nie postawił jednego zbiornika 400L biwalentnego i 3 paneli. Zimą dogrzałby gaz a teraz słoneczko.

zielono
25-05-2011, 20:47
Koledzy, a co myślicie o zestawie
http://allegro.pl/kolektory-sloneczn...623517466.html
Nosze się zamiarem ale nie wiem co to warte. Nic nie pisze o uzysku energetycznym. Chcąc zwiększyć wydajność tego zestawu chciałbym go rozwinąć o dodatkowe 10 rur czyli do 40 rur próżniowych z tym ze w okresie maj-sierpień połowa zestawu byłaby zasłonięta roletą.

kk_ikar
12-09-2011, 12:55
Nie można zakładać opłacalności w Polsce bo każdy chce zarobić jak najwięcej. Producenci solarów też. Można zatem temat rozpatrywać pod kątem wygody.
Ja używam solara z jedną baterią na dachu i zbiornikiem 400L z dwoma wężownicami (za kpl. 5800 zł +koszt montażu) . Jak jest słonecznie to poradzi nagrzać przynajmniej połowę pojemności do ponad 40st.C więc nie muszę nawet rozpalać w piecu i to mi się w tym systemie podoba. Wiadomo, że pomby obiegowe solarne zużywają prąd żeby tą wodę w bojlerze ogrzać, ale w stosunku do mieszkania w bloku gdzie ciepła woda była grzana w kotłowni gazowej trzeba było płacić 100% jej wytworzenia. Więc cenę narzucał zarządzający nieruchomością a jeszcze wiadomo dochodziły do pokrycia straty na 96 mieszkaniach bo bloków było trzy na jedną kotłownię. A u siebie w domu przynajmniej wiem za co płacę.

PliP
22-09-2011, 22:46
Warto zastanowić się nad tym czy warto brać te niby 45% dotacji czy lepiej bez dotacji.
Miałem kilka ofert na solary.
Zacznijmy jednak od tego, że najpierw chciałem solary, a później byłem ich przeciwnikiem. Ostatecznie jednak je zamontowałem i jak to znajomy powiedział: "Kto bogatemu zabroni"
Dopłata 45% jest do kwoty netto.
Trzeba mieć projekt no i jeszcze kolejny kredycik w banku. Przedstawiciel jednej z firm jak już go przycisnąłem to z trudem wyliczy 10% faktycznej- realnej dopłaty do całego systemu. No i cały system coś około 11 tys. oczywiście netto bez montażu.

Podczas budowy CO zamontowałem na strychu zbiornik 300 l z dwoma wężownicami - koszt: 2100 brutto
- dokupiłem 3 kolektory Hewalexa - 6m2 = koszt 3000zł brutto
- grupa pompowa do solarów - 1209zł brutto
- glikol - 20l - 120 zł
- naczynie przeponowe - 90 zł
- rurki, otulina solarna, lut, pasta, zawory, filtry - 640 zł

Razem: 7159 zł brutto - po rozliczeniu Vatu z urzędem Skarbowym wyjdzie nieco ponad 6 tys zł.
+ niestety ale całe 2 dni własnej roboty wraz ze szwagrem.

Zestaw zamontowałem na początku lipca.
Do sterownika solarnego podłączone są dwie pompki- solarna oraz od CWU pieca CO
Pomimo mało słonecznego lata 3 lub 4 razy woda zagrzała się do 85*C i sterownik załączył pompkę CWU od CO aby schłodzić zasobnik.
Zamontowanych mam również kilka czujników temperatury ( 1 na solarze, 2 na zbiorniku oraz 1 na piecu
W sterowniku solarnym mogę wybrać schemat w jaki sposób ma być ogrzewana woda, w jaki sposób ma być zrzucany nadmiar ciepła itd

Czy ta inwestycja się opłaca - otóż zależy od tego kto i jak liczy.
Średnie Dzienne zużycie prądu wyliczone przez podlicznik dla solara wynosi 10 groszy. Pompka 35W załącza się tylko gdy płyn solarny ma temperaturę wyższą od ustawionej na sterowniku. Koszt 1kWh dla mojego domu wynosi 61 groszy (suma z faktury podzielona przez ilość kWh)

Znajomy o którym pisałem wcześniej twierdzi, że to się nie opłaca.
Może i ma rację. Ja również twierdze iż to, że on jeździ Mercedesem i nie może wjechać do mnie na podwórko przy otwartym jednym skrzydle bramy również się nie opłaca- ja swoim małym samochodem wjadę bez problemu
Dyskusja przy stole nas pojednała: Samochód służy do jeżdżenia, a tą samą trasę mógłby przejechać autobusem lub nawet Fiatem Panda- Koszt zakupu i amortyzacji znacznie niższy. Doszliśmy do wniosku, że zarówno solar jak i mercedes to wygoda.
Wygoda niestety kosztuje no i zresztą kto bogatemu zabroni jeździć mercedesem lub założyć solar.
I jeszcze jeden temat był poruszony – w jaki sposób oraz na co przeliczamy zakup samochodu: na zużyte buty do chodzenia, na bilety PKP, MZK, a może PKS czy też może jednak na Taxi. To dlaczego jeden jeździ mercedesem, a drugi Pandą 3 natomiast prywatny samolot to ciągle za mało.

czechu77
25-09-2011, 13:59
No z tą wygodą mając solary to tak nie dokońca. Jak nie ma słońca pare dni to ogrzewacz cwu alternatywnym zródłem, jak jest słońca pod dostatkiem a wyłączą prąd to tez problem. Wygoda i komfort to chyba jak byś zwykłą grzałą elektryczną grzał

PliP
25-09-2011, 19:41
jak jest słońca pod dostatkiem a wyłączą prąd to tez problem. Wygoda i komfort to chyba jak byś zwykłą grzałą elektryczną grzał

No właśnie nie do końca bo jak wyłączą prąd to i grzałka elektryczna nie pomorze.
Wygodą byłoby ogrzewanie gazowe... - jednak w moim przypadku jak wyłączą prąd to i wody nie będę miał gdyż mam własne ujęcie.
Wszystko tak naprawdę rozgrywa się wokół kosztów.
W moim przypadku najlepszym rozwiązaniem byłby Junkers na gaz w Butli... ale czy najwygodniejszym?
Pompa ciepła byłaby chyba jeszcze lepszym rozwiązaniem niż sam solar.
Zanim założyłem te solary to sporo gdybałem czytałem i dyskutowałem
Dziś 25 września solary nagrzały mi wodę z 29*C do 76*C - był ładny słoneczny dzień.
Póki co to w tym roku od połowy lipca nie zabrakło mi jeszcze ciepłej wody

sonar34
29-10-2012, 11:35
Dziś 25 września solary nagrzały mi wodę z 29*C do 76*C - był ładny słoneczny dzień.
Póki co to w tym roku od połowy lipca nie zabrakło mi jeszcze ciepłej wody

Mi kolego zamontowali solary na pocz. października i musze przyznac szału ni ema. Mimo iz październik w tym roku bardzo słoneczny!
Jak ci się sprawują solary w październiku? I skąd jesteś?

yaiba83
29-10-2012, 17:30
Mi kolego zamontowali solary na pocz. października i musze przyznac szału ni ema. Mimo iz październik w tym roku bardzo słoneczny!
Jak ci się sprawują solary w październiku? I skąd jesteś?

A jakie masz kolektory i jaki zbiornik?

red1980
29-10-2012, 23:04
Warto zastanowić się nad tym czy warto brać te niby 45% dotacji czy lepiej bez dotacji.
Miałem kilka ofert na solary.
Zacznijmy jednak od tego, że najpierw chciałem solary, a później byłem ich przeciwnikiem. Ostatecznie jednak je zamontowałem i jak to znajomy powiedział: "Kto bogatemu zabroni"
Dopłata 45% jest do kwoty netto.
Trzeba mieć projekt no i jeszcze kolejny kredycik w banku. Przedstawiciel jednej z firm jak już go przycisnąłem to z trudem wyliczy 10% faktycznej- realnej dopłaty do całego systemu. No i cały system coś około 11 tys. oczywiście netto bez montażu.

Podczas budowy CO zamontowałem na strychu zbiornik 300 l z dwoma wężownicami - koszt: 2100 brutto
- dokupiłem 3 kolektory Hewalexa - 6m2 = koszt 3000zł brutto
- grupa pompowa do solarów - 1209zł brutto
- glikol - 20l - 120 zł
- naczynie przeponowe - 90 zł
- rurki, otulina solarna, lut, pasta, zawory, filtry - 640 zł

Razem: 7159 zł brutto - po rozliczeniu Vatu z urzędem Skarbowym wyjdzie nieco ponad 6 tys zł.
+ niestety ale całe 2 dni własnej roboty wraz ze szwagrem.

Zestaw zamontowałem na początku lipca.
Do sterownika solarnego podłączone są dwie pompki- solarna oraz od CWU pieca CO
Pomimo mało słonecznego lata 3 lub 4 razy woda zagrzała się do 85*C i sterownik załączył pompkę CWU od CO aby schłodzić zasobnik.
Zamontowanych mam również kilka czujników temperatury ( 1 na solarze, 2 na zbiorniku oraz 1 na piecu
W sterowniku solarnym mogę wybrać schemat w jaki sposób ma być ogrzewana woda, w jaki sposób ma być zrzucany nadmiar ciepła itd

Czy ta inwestycja się opłaca - otóż zależy od tego kto i jak liczy.
Średnie Dzienne zużycie prądu wyliczone przez podlicznik dla solara wynosi 10 groszy. Pompka 35W załącza się tylko gdy płyn solarny ma temperaturę wyższą od ustawionej na sterowniku. Koszt 1kWh dla mojego domu wynosi 61 groszy (suma z faktury podzielona przez ilość kWh)

Znajomy o którym pisałem wcześniej twierdzi, że to się nie opłaca.
Może i ma rację. Ja również twierdze iż to, że on jeździ Mercedesem i nie może wjechać do mnie na podwórko przy otwartym jednym skrzydle bramy również się nie opłaca- ja swoim małym samochodem wjadę bez problemu
Dyskusja przy stole nas pojednała: Samochód służy do jeżdżenia, a tą samą trasę mógłby przejechać autobusem lub nawet Fiatem Panda- Koszt zakupu i amortyzacji znacznie niższy. Doszliśmy do wniosku, że zarówno solar jak i mercedes to wygoda.
Wygoda niestety kosztuje no i zresztą kto bogatemu zabroni jeździć mercedesem lub założyć solar.
I jeszcze jeden temat był poruszony – w jaki sposób oraz na co przeliczamy zakup samochodu: na zużyte buty do chodzenia, na bilety PKP, MZK, a może PKS czy też może jednak na Taxi. To dlaczego jeden jeździ mercedesem, a drugi Pandą 3 natomiast prywatny samolot to ciągle za mało.

Żeby nie siać zamętu - dopłata jest do kwoty BRUTTO a nie jak piszesz netto. Poza tym nie wiem co rozliczałeś z VATu w US, bo z tego co wiem, to z elementów instalacji solarnej można spróbować odliczyć VAT najwyżej od zbiornika i być może jakiś drobnych materiałów instalacyjnych. Kolektory, sterownik - te rzeczy wg mojej wiedzy nie podlegają pod zwrot vatu za materiały budowlane.
Do reszty wyliczeń też mam zastrzeżenia - co to za naczynie przeponowe za 90 zł? Zaopatruję się w dobrych hurtowniach i nie udaje mi się zejść do kwoty niższej niż 100 zł. Poza tym trzeba dołożyć drugie naczynie (woda + glikol). Te 640 zł za materiał dodatkowy to też jakaś fantazja - chyba cała instalacja jest na PEXie bez izolacji. Poza tym jak masz zasobnik na strychu to piec chyba na dole - więc podłaczenie drugiej wężownicy też musi kosztować. Nie ma też żadnego kosztu uchwytów dachowych - wygląda na to, że kolektory wiszą same...
Tak czy inaczej taka instalacja przez firmę nie będzie kosztować więcej niż 13 tys brutto z montażem. Samodzielnie nie mniej niż 10 tys zł + jak sam piszesz dwa dni roboty. Realna dotacja wynosi 30%, chyba że hodujesz kredyt 3 lata - wtedy może wynieść 0%.

in*s*7
02-11-2012, 20:47
Tak czy inaczej taka instalacja przez firmę nie będzie kosztować więcej niż 13 tys brutto z montażem. Samodzielnie nie mniej niż 10 tys zł + jak sam piszesz dwa dni roboty. Realna dotacja wynosi 30%, chyba że hodujesz kredyt 3 lata - wtedy może wynieść 0%.
Zgadzam się za ok 13 tys brutto z montażem możesz mieć zestaw nawet na dobrych kolektorach próżniowych z 16-letnią gwarancją. Realna wartość dotacji po odjęciu wszystkich kosztów (kredyt na 2-3 miesiące) i podatku dochodowego to ok. 30%.

kolektor1
02-11-2012, 22:53
Zgadzam się za ok 13 tys brutto z montażem możesz mieć zestaw nawet na dobrych kolektorach próżniowych z 16-letnią gwarancją. Realna wartość dotacji po odjęciu wszystkich kosztów (kredyt na 2-3 miesiące) i podatku dochodowego to ok. 30%.
A jeżeli możesz i się nie wstydzisz to opublikuj pełną treść tej 16 letniej gwarancji!!!
A na marginesie jest bank gdzie realnie wychodzimy 35% dla kredytu o wartości 13 tyś i podatku dochodowego.

12marek
26-11-2012, 18:29
Przepraszam, że ja tak z innej beczki ale proza życia mnie dopadła :(
Ponieważ zaglądają tu też instalatorzy może pomogą?
Padł (?) sterownik? Czy to coś innego?
http://www.youtube.com/watch?v=yyN6Fzrxkss&feature=youtu.be
Mam zestaw 30 rur próżniowych Byrski z 300l zasobnikiem i tym sterownikiem SP 116
Generalnie jestem zadowolony i gdybym miał wybór ponownie to i tak zamontowałbym solary!
Pozdrawiam

PliP
26-11-2012, 19:24
Mi kolego zamontowali solary na pocz. października i musze przyznac szału ni ema. Mimo iz październik w tym roku bardzo słoneczny!
Jak ci się sprawują solary w październiku? I skąd jesteś?
Nie powiem tobie teraz jak wyglądał październik :((( jeśli chodzi o grzanie wody - bowiem w chwili gdy zaczynam sezon grzewczy to wodę grzeje CWU.
Jestem z okolic Piły na płn. Wielkopolski.

in*s*7
04-12-2012, 18:51
A jeżeli możesz i się nie wstydzisz to opublikuj pełną treść tej 16 letniej gwarancji!!!
16-letnią Gwarancję możesz zobaczyć na stronie Solar-Tech, link: http://www.solar-tech.pl/images/Pliki/karta_gwarancyjna_na_kolektory%20spe%20i%20sc-h-%2016%20lat.pdf

in*s*7
04-12-2012, 20:01
Przepraszam, że ja tak z innej beczki ale proza życia mnie dopadła :(
Ponieważ zaglądają tu też instalatorzy może pomogą?
Padł (?) sterownik? Czy to coś innego?
http://www.youtube.com/watch?v=yyN6Fzrxkss&feature=youtu.be
Mam zestaw 30 rur próżniowych Byrski z 300l zasobnikiem i tym sterownikiem SP 116
Generalnie jestem zadowolony i gdybym miał wybór ponownie to i tak zamontowałbym solary!
Pozdrawiam
Pierwszy raz widzę coś takiego!. Prawdopodobnie ,,padł'' sterownik. Ewidentnie należy złożyć reklamację. Zadzwoń na początku do instalatora który zamontował Ci ten sprzęt.

kolektor1
04-12-2012, 20:34
Przepraszam, że ja tak z innej beczki ale proza życia mnie dopadła :(
Ponieważ zaglądają tu też instalatorzy może pomogą?
Padł (?) sterownik? Czy to coś innego?

Wymienić to jest najłatwiej, ale najpierw należy sprawdzić co jest przyczyną. Podejrzewam, że posiadasz dwie sondy podłączone do tego sterownika. Jedna w kolektorze druga w zbiorniku. T2 to sonda w zbiorniku. Na sterowniku zamień sondy T1 z T2. Jeżeli to faktycznie sonda to powinno pokazywać Tobie głupoty jako T1. O ile pamiętam to taka sonda to PT500, ale to trzeba sprawdzić omomierzem. Jak to zrobisz to napisz.

atsyrut
19-02-2013, 07:54
16-letnią Gwarancję możesz zobaczyć na stronie Solar-Tech, link: http://www.solar-tech.pl/images/Pliki/karta_gwarancyjna_na_kolektory%20spe%20i%20sc-h-%2016%20lat.pdf

Poszperałem sobie trochę na tej stronie i poczytałem o tej gwarancji.... znalazłem tam tez ciekawą informację:

"Rozpoczęliśmy działalność w roku 2006, w Chojnicach od początku jako producent i wykonawca wysokiej jakości systemów solarnych oraz próżniowych kolektorów słonecznych. W roku 2010 zostaliśmy oficjalnym przedstawicielem firmy Sidite. Obecnie kluczowe elementy kolektorów próżniowych Solar-Tech- Sidite produkowane są w Polsce, a jedynie część podzespołów sprowadzana jest z Chin. Dzięki temu możemy udzielić na te urządzenia 16 lat gwarancji- znacznie dłuższej niż oferuje konkurencja na podobny produkt."

no właśnie kluczowe elementy w Polsce a jedynie cześć podzespołów z Chin.... czyli generalnie dla mnei to pułapka. Łańcuch jest na tyle mocny jak jego najsłabsze ogniwo... w tym wypadku możemy mieć super kolektor naszej produkcji a walnie podzespół z Chin. Pytanie co obejmuje gwarancja?

Cikawe jakie sa to podzespoły z CHIN... Moim zdaniem to to co najistotniejsze w kolepktorze robią własnie Chińczycy....

irekireneusz
22-02-2013, 12:13
Dziś od około 2 godzin świeci u nas słońce. Zestaw 3 kolektorów CPC 9+ firmy WATT trzyma cały czas temperaturę 50 - 52 st. C. Przez ten czas nagrzał 350 litrowy buforek od 10 st. C u dołu zbiornika do 11,5 st. C oraz od 13 st. C na górze do 23 st. C.
Dodam tylko, że dopiero teraz słońce znalazło się na wprost kolektorów, bo są ustawione z lekkim odchyleniem na zachód.
A zapomniałem dodać, że trochę ciepła "ucieka" z bufora w kaloryfery, bo jak rano czujnik na piecu pokazywał 10 st. C to teraz wyświetla 20 st.C.

Może ktoś wrzuci tu swoje dane z dzisiejszych odczytów.

kolektor1
23-02-2013, 14:20
Poszperałem sobie trochę na tej stronie i poczytałem o tej gwarancji.... znalazłem tam tez ciekawą informację:

"Rozpoczęliśmy działalność w roku 2006, w Chojnicach od początku jako producent i wykonawca wysokiej jakości systemów solarnych oraz próżniowych kolektorów słonecznych. W roku 2010 zostaliśmy oficjalnym przedstawicielem firmy Sidite. Obecnie kluczowe elementy kolektorów próżniowych Solar-Tech- Sidite produkowane są w Polsce, a jedynie część podzespołów sprowadzana jest z Chin. Dzięki temu możemy udzielić na te urządzenia 16 lat gwarancji- znacznie dłuższej niż oferuje konkurencja na podobny produkt."

no właśnie kluczowe elementy w Polsce a jedynie cześć podzespołów z Chin.... czyli generalnie dla mnei to pułapka. Łańcuch jest na tyle mocny jak jego najsłabsze ogniwo... w tym wypadku możemy mieć super kolektor naszej produkcji a walnie podzespół z Chin. Pytanie co obejmuje gwarancja?

Ciekawe jakie sa to podzespoły z CHIN... Moim zdaniem to to co najistotniejsze w kolepktorze robią własnie Chińczycy....
Ciekawe jest również, czy na ten dwunarodowy kolektor ma jakieś badania sprawnościowe w jakimś laboratorium akredytowanym, bo na ten co mają to o ile mi wiadomo to "czysty" Chińczyk i żadnych przeróbek nie może być bo inaczej certyfikat pójdzie się ... szczególnie ten najważniejszy dla NFOŚiGW.

gentoonx
25-02-2013, 15:43
słoneczny dzinek -8 stopni woda 17 stopni na grzejnikach 15 więc bajka.Rurowe sa na tyle dobre że cokolwiek się stanie wymieniamy jedną rure anie cały kolektor.Koszt na 180m2 materiał plus robocizna wyceniono mi na 14.500tys

normalnie parametry na Nobla - zwłaszcza te grzejniki 15stC :lol: i jeszcze za darmo - 14.500 180m2 kolektora - no normalnie chce to mieć :)

Herbatniczek
09-03-2013, 21:15
nom...to za same kolektory wychodzi po 160/szt (licząc 2m płaskiego średnio)
Może zero się przesunęło ? ale wtedy i tak wychodzi w miarę tanio.

a jak już jesteśmy przy cenach to : Panele Fotowoltaiczne są juz w okolicach 2k za 1kW !!!
Według mnie wyprą niebawem kolektory jako tańsze i mniej kłopotliwe w użyciu.

yaiba83
10-03-2013, 18:59
Do grzania wody nie sądzę - gabarytami przekraczają powierzchnie kolektorów cieczowych.

RAPczyn
11-03-2013, 16:26
Do grzania wody nie sądzę - gabarytami przekraczają powierzchnie kolektorów cieczowych.

... i często powierzchnie dachu zdatną do wykorzystania.

Herbatniczek
12-03-2013, 17:59
Jak ktoś mieszka w bloku to ok...(tylko jak tam kolektory zalozyc ?) a jak ma domek to ma pewnie dachu pod dostatkiem :)

red1980
12-03-2013, 18:40
Nie zawsze jest dachu pod dostatkiem - to raz.
Dwa - o ile mi wiadomo dużą barierą przy montażu paneli fotowoltanicznych był koszt akumulatorów (ok. 1/3 ceny instalacji) oraz konieczność ich okresowej wymiany.
Trzy - fotowoltanika nie ma dofinansowań jak kolektory.

Herbatniczek
12-03-2013, 19:03
ad1 ) Jak kto ma domek to ma co najmniej 60m2 dachu
ad2 ) mowilem zeby bez akumulatorow bo to bez sensu
ad3 ) dofinansowanie na kolektory to pic na bude i fotomontaz...to zwykly kredyt ktory nie splacony w 3 lata powoduje ze dofinansowanie jest 0 .... tak slyszalem ale nie czytalem dokladnie dokumentow, zatem ad3 moge sie mylic. Fakt jest jednak niezbity, że rezygnując z dofinansowania i tym samym z firmy ktora jest do tego uprawniona robimy instalacje o 50% taniej....wiec po co dofinansowanie ?

red1980
13-03-2013, 00:02
ad1 ) Jak kto ma domek to ma co najmniej 60m2 dachu
ad2 ) mowilem zeby bez akumulatorow bo to bez sensu
ad3 ) dofinansowanie na kolektory to pic na bude i fotomontaz...to zwykly kredyt ktory nie splacony w 3 lata powoduje ze dofinansowanie jest 0 .... tak slyszalem ale nie czytalem dokladnie dokumentow, zatem ad3 moge sie mylic. Fakt jest jednak niezbity, że rezygnując z dofinansowania i tym samym z firmy ktora jest do tego uprawniona robimy instalacje o 50% taniej....wiec po co dofinansowanie ?
1) Tylko że często ten dach nie jest na południe, dochodzą różnej maści facjatki itp. Czasami ciężko jest nawet zmieścić 6m2 kolektora.
3) Jak mnie osłabia gadanie o spłacie przez 3 lata... Przecież możesz go spłacić po 3 miesiącach. Tylko trzeba miec gotówkę. Najczęsciej na kredyt narzekają ci potencjalni klienci, którzy nie dysponują gotówką.
Tak - bez firmy połowę taniej... Instalacja 3 plus 300 to koszt w firmie ok. 13 tys. W sklepach internetowych taki zestaw to 8 tys. Do tego trzeba dołożyć rurociągi, uchwyty dachowe i dodatkowe drobne materiały - lekko licząc 2-3 tys. Więc gdzie tu te 50%? Zanim się o czymś napisze to radzę zasięgnąć troche wiedzy bo potem ludzie czytają na tym forum różne bzdury i powtarzają je dalej - jak ta o nibydotacji.

manix76
13-03-2013, 08:56
To ja napiszę jak to u mnie wyglądało
.Za taki zestaw http://www.hewalex.pl/oferta/zestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi/zestaw-solarny-hewalex-2slp-250c.html + 20m rury+stelaż gruntowy zapłaciłem brutto 6900.Całość kupiona na allegro.Montowałem sam.Najtańszy instalator w mojej okolicy ,za taki sam zestaw z montażem chciał 13tyś.

red1980
13-03-2013, 11:11
To ja napiszę jak to u mnie wyglądało
.Za taki zestaw http://www.hewalex.pl/oferta/zestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi/zestaw-solarny-hewalex-2slp-250c.html + 20m rury+stelaż gruntowy zapłaciłem brutto 6900.Całość kupiona na allegro.Montowałem sam.Najtańszy instalator w mojej okolicy ,za taki sam zestaw z montażem chciał 13tyś.Oj jak ja lubię takie kolorowanie...
Najtańszy taki zestaw na allegro to 6550 zł brutto. Najtańsza konstrukcja 600 zł. Rura jak sądzę z 500 zł. Jakby nie liczyć już wychodzi 7700 zł czyli prawie 1000 zł więcej niż to co piszesz. Jest jedna możliwość - na allegro sprzedano ci zestaw na vacie 8% z usługą montażową, której nie wykonano, czyli oszukaliście Urząd Skarbowy.
Poza tym gdzie w tej instalacji materiały dodatkowe - uchwyty do rur, drugi zbiornik ciśnieniowy do wody, materiały do zasilenia zbiornika, wyjścia wody, ew. podpięcia pieca - nawet licząć po max. rabatach takie coś to koszt najmniej 500-700 zł. Tyle że nikt nigdy tego nie liczy, bo to by mu popsuło humor i nie mógłby się chwalić jak tanio go wyniosła instalacja i jak to zdzierają instalatorzy.
Jak jest to taka instalacja jak piszesz to u mnie jej koszt byłby ok. 11 tys zł - dotacja 33% = ok. 7500 zł (osobna kwestia to przekroczenie kosztów kwalifikowanych). Sam zapłaciłeś za to wg mnie tyle samo i do tego sam musiałeś to zainstalować.

manix76
13-03-2013, 16:59
Niestety nie posiadam już faktury pro-forma bo chętnie bym Ci ją przesłał na priv.

Nie mogłem wziąć z dotacją solarów

yaiba83
18-03-2013, 12:05
Oj jak ja lubię takie kolorowanie...
Najtańszy taki zestaw na allegro to 6550 zł brutto. Najtańsza konstrukcja 600 zł. Rura jak sądzę z 500 zł. Jakby nie liczyć już wychodzi 7700 zł czyli prawie 1000 zł więcej niż to co piszesz. Jest jedna możliwość - na allegro sprzedano ci zestaw na vacie 8% z usługą montażową, której nie wykonano, czyli oszukaliście Urząd Skarbowy.
Poza tym gdzie w tej instalacji materiały dodatkowe - uchwyty do rur, drugi zbiornik ciśnieniowy do wody, materiały do zasilenia zbiornika, wyjścia wody, ew. podpięcia pieca - nawet licząć po max. rabatach takie coś to koszt najmniej 500-700 zł. Tyle że nikt nigdy tego nie liczy, bo to by mu popsuło humor i nie mógłby się chwalić jak tanio go wyniosła instalacja i jak to zdzierają instalatorzy.
Jak jest to taka instalacja jak piszesz to u mnie jej koszt byłby ok. 11 tys zł - dotacja 33% = ok. 7500 zł (osobna kwestia to przekroczenie kosztów kwalifikowanych). Sam zapłaciłeś za to wg mnie tyle samo i do tego sam musiałeś to zainstalować.

Kolego - nikt nie oszukał Urzędu Skarbowego !!!
Na stronie (http://www.fuego.pl/4695_Hewalex_2SLP_250C.html) ten zestaw kosztuje jeszcze mniej i to na 23% vat.
Sam u nich kupiłem zestaw Hewalex 3SLP 300W (http://www.fuego.pl/962_Hewalex_3SLP_300W.html)

Jeżeli chodzi o dodatkowy zbiornik to może zestaw 2SLP KOMPAKT 300HB (http://www.fuego.pl/4699_Hewalex_2SLP_KOMPAKT_300HB.html)

Nie wychodzi to tak tragicznie jak co niektórzy mimo wszystko próbują przedstawić.

red1980
18-03-2013, 19:56
Kolego - nikt nie oszukał Urzędu Skarbowego !!!
Na stronie (http://www.fuego.pl/4695_Hewalex_2SLP_250C.html) ten zestaw kosztuje jeszcze mniej i to na 23% vat.
Sam u nich kupiłem zestaw Hewalex 3SLP 300W (http://www.fuego.pl/962_Hewalex_3SLP_300W.html)

Jeżeli chodzi o dodatkowy zbiornik to może zestaw 2SLP KOMPAKT 300HB (http://www.fuego.pl/4699_Hewalex_2SLP_KOMPAKT_300HB.html)

Nie wychodzi to tak tragicznie jak co niektórzy mimo wszystko próbują przedstawić.
Czytaj ze zrozumieniem! Facet pisze, że cała instalacja kosztowała go 6900 zł brutto. Tzn zestaw 2+250, konstrukcja i 20 m rury. Czyli wg ciebie konstrukcja i 20 m rury kosztowało 300 zł. Niesamowita promocja!
Napisałem wyraźnie - na allegro taki zestaw najmniej 6550 zł. A ty piszesz, że na Fuego jeszcze mniej bo 6600 zł. Od kiedy to 6600 to mniej niż 6550??!!
Dodatkowe zbiorniki ciśnieniowe są tylko w zestawach z kompaktem 300 litrowym (przez co jest on wyraźnie droższy niż zwykły 300 l zasobnik). Facet ma zbiornik 250 więc naczynie ciśnieniowe musiał dokupić oddzielnie.
Nie mówiąc o dodatkowym materiale, uchwytach, podłaczeniu górnej wężownicy itp.
Naprawdę czytajcie dokładnie wpisy zanim coś skomentujecie.

manix76
18-03-2013, 20:59
Czytaj ze zrozumieniem! Facet pisze, że cała instalacja kosztowała go 6900 zł brutto. Tzn zestaw 2+250, konstrukcja i 20 m rury. Czyli wg ciebie konstrukcja i 20 m rury kosztowało 300 zł. Niesamowita promocja!
Napisałem wyraźnie - na allegro taki zestaw najmniej 6550 zł. A ty piszesz, że na Fuego jeszcze mniej bo 6600 zł. Od kiedy to 6600 to mniej niż 6550??!!
Dodatkowe zbiorniki ciśnieniowe są tylko w zestawach z kompaktem 300 litrowym (przez co jest on wyraźnie droższy niż zwykły 300 l zasobnik). Facet ma zbiornik 250 więc naczynie ciśnieniowe musiał dokupić oddzielnie.
Nie mówiąc o dodatkowym materiale, uchwytach, podłaczeniu górnej wężownicy itp.
Naprawdę czytajcie dokładnie wpisy zanim coś skomentujecie.

Muszę sprostować po części mój wcześniejszy wpis(w pośpiechu wklejałem link),zestaw który posiadam ma wymiennik 200l czyli http://www.hewalex.pl/oferta/zestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi/zestaw-solarny-hewalex-2slp-200w.html ,a nie jak podawałem 250l. Przepraszam za zamieszanie.

Odnośnie dodatkowych materiałów,to nie prowadzę szczegółowych notatek co ile kosztowało, ale nie sądzę abym wydał więcej niż 200zł. Instalacja nie jest podpięta do pieca CO,tylko do najbliższych rur CWU,co znacznie obniża koszty jej wykonania.

red1980
18-03-2013, 21:25
Teraz wygląda to trochę lepiej ale dalej mało realne wydaje mi się zestaw + 20m rury + konstrukcja za 6900 zł. Chyba że instalacja jest na PEXie.
Firma powinna taką instalację zrobić za ok. 10-11 tys zł, czyli po dotacji koszty podobne do samodzielnego montażu (jak ktos może brać dotację).

manix76
18-03-2013, 22:15
Instalacja jest w PP/PPstabi, całość około 4mb. rurek

PliP
29-03-2013, 18:03
To ja napiszę jak to u mnie wyglądało
.Za taki zestaw http://www.hewalex.pl/oferta/zestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi/zestaw-solarny-hewalex-2slp-250c.html (http://forum.muratordom.pl/redirector.php?url=http%3A%2F%2Fwww.hewalex.pl%2Fo ferta%2Fzestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi%2Fzestaw-solarny-hewalex-2slp-250c.html) + 20m rury+stelaż gruntowy zapłaciłem brutto 6900.Całość kupiona na allegro.Montowałem sam.Najtańszy instalator w mojej okolicy ,za taki sam zestaw z montażem chciał 13tyś.

Ja za mój zestaw 6m2+300l dałem 7,2 tyszł brutto i montaż we własnym zakresie.

PliP
29-03-2013, 18:09
Koszty są następujące:
- panele 3x2m2 = 3000zł (allegro)
- bojler 300l - około 2,100zł (lub coś koło tego było)
- grupa pompowa wraz z sterownikami - 1200zł (allegro)
- złączki, rury, zawory, otulina, cyna, glikol itd - 900zł
Amen

Ten sam zestaw z Wieśmana kosztować miał około 19 tyszł

Skarbówka oddała mi Vat tylko za zbiornik i rury, zawory i złączki.
Za grupę pompową i solary nie oddają :((

gentoonx
29-03-2013, 18:27
produkuje 75-80% tego co V za 1/3 ceny. I to jest zdrowe podejście i tak to się opłaca. Gratuluję. :)

PliP
29-03-2013, 20:17
produkuje 75-80% tego co V za 1/3 ceny. I to jest zdrowe podejście i tak to się opłaca. Gratuluję. :)

Też mnie ta zwyżka energii kręciła i zrobiłem mały wywiad o co z tym wszystkim chodzi. Otóż ja mam panele Hewalexa o powierzchni 2m2. Viesman ma natomiast panele o powierzchni (jak dobrze pamiętam) 2,3m2. Tak więc ich moc jest większa o 15%. Nic się nie bierze z niczego.

red1980
29-03-2013, 21:25
Koszty są następujące:
- panele 3x2m2 = 3000zł (allegro)
- bojler 300l - około 2,100zł (lub coś koło tego było)
- grupa pompowa wraz z sterownikami - 1200zł (allegro)
- złączki, rury, zawory, otulina, cyna, glikol itd - 900zł
Amen

Ten sam zestaw z Wieśmana kosztować miał około 19 tyszł

Skarbówka oddała mi Vat tylko za zbiornik i rury, zawory i złączki.
Za grupę pompową i solary nie oddają :((Kolejna instalacja za pół darmo. Oczywiście kolektory leżą luzem bo uchwytów żadnych nie ma. Ciekawi mnie jeszcze długość rurociągów oraz kwestia przyłączeń zbiornika (woda ciepła i zimna i górna wężownica). No i naczynia ciśnieniowe. Zbiornik też nie jest Hewalexa (Winkelmann) czy Viessmana, bo za tą kase nie kupi się tych zbiorników. Co najwyżej jakiś Lemet.
Takie rzeczy tylko w erze...

Gdybym miał tak kalkulować instalację, to u mnie taka instalacja kosztowałaby 11 tys zł minus dofinansowanie.

To nie jest taki sam zestaw Viessmanna. Viessmann to zupełnie inne produkty - nie uważam, że lepsze, ale inne.

PliP
29-03-2013, 23:28
Kolejna instalacja za pół darmo. Oczywiście kolektory leżą luzem bo uchwytów żadnych nie ma...

Instalacja za pół darmo i co ważne działa bez zarzutów.
Jeśli chodzi o montaż to całość wisi na 6 kątownikach przykręconych przez blachodachówkę i łatę wprost do krokwi. Do każdych 3 kątowników w poziomie zamocowany jest profil. Razem 2 profile poziome i na to dokręcone są panele. Pół roku temu ta konstrukcje przeżyła trąbę powietrzną i oby na tym testy się skończyły. Bojler Galmetu dokładnie taki http://allegro.pl/wymiennik-300l-bojler-solarny-2-wezownice-galmet-i3119461530.html cena 2200zł - warto zapytać o rabat, albo zakup bezpośredni. Bejler mam na strychu bezpośrednio pod solarami. Jeśli chodzi o przyłącze górnej wężownicy to jest ono zrobione do pieca CO i traktowane jako osobna instalacja, tak samo jak i zbiornik przeponowy przy bojlerze. Co innego zbiornik przeponowy do glikolu w solarze- ten jest wliczony w cenę rurek, złączek itd kosztował jak dobrze kojarzę 80zł.

evol1
31-03-2013, 21:49
Witam mam takie pytanie które z tych solarów mi polecacie jeśli chodzi o tylko o c.w.u rodzina 2+2 bo jestem już zdecydowany na płaskie z hewalexa tylko teraz pytanie zasobnik 200l, 250l czy 300l i jaki kolektor:

1.http://www.hewalex.pl/oferta/zestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi/zestaw-solarny-hewalex-2slp-200w.html
2. http://www.hewalex.pl/oferta/zestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi/zestaw-solarny-hewalex-2tlp-200w.html
3. http://www.hewalex.pl/oferta/zestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi/zestaw-sloneczny-hewalex-2-tlp-ac-200w.html

red1980
01-04-2013, 11:18
Instalacja za pół darmo i co ważne działa bez zarzutów.
Jeśli chodzi o montaż to całość wisi na 6 kątownikach przykręconych przez blachodachówkę i łatę wprost do krokwi. Do każdych 3 kątowników w poziomie zamocowany jest profil. Razem 2 profile poziome i na to dokręcone są panele. Pół roku temu ta konstrukcje przeżyła trąbę powietrzną i oby na tym testy się skończyły. Bojler Galmetu dokładnie taki http://allegro.pl/wymiennik-300l-bojler-solarny-2-wezownice-galmet-i3119461530.html cena 2200zł - warto zapytać o rabat, albo zakup bezpośredni. Bejler mam na strychu bezpośrednio pod solarami. Jeśli chodzi o przyłącze górnej wężownicy to jest ono zrobione do pieca CO i traktowane jako osobna instalacja, tak samo jak i zbiornik przeponowy przy bojlerze. Co innego zbiornik przeponowy do glikolu w solarze- ten jest wliczony w cenę rurek, złączek itd kosztował jak dobrze kojarzę 80zł.
Nie chciałbym, żeby zrozumiano mnie źle. Ja absolutnie nie mam nic przeciwko samodzielnemu montażowi solarów. Doskonale wiem jaka jest sytuacja. Ludzie oszczędzają każdą złotówkę i dużo rzeczy wykonują sami. Jeden jedzie z autem do mechanika a drugi ze szwagrem coś tam w garażu dłubie. I nawet często dużo lepiej niż ten mechanik.
Chodzi mi tylko o to, żeby nie karmić ludzi takimi porównaniami, że samodzielna instalacja to koszt 7 tys zł a firma kasuje 13 tys zł. Bo należy porównywać takie same instalacja, a jak się wgłebi w temat, to nagle okazuje się, że ta instalacja samodzielna to jest liczona bez podłączenia górnej wężownicy, bez uchwytów dachowych (a raczej na samoróbkach), rurociąg ma 15 metrów długości a zbiornik jest kupiony najtańszy na allegro (nota bene polityka niektórych sprzedawców na zasadzie minimalnej marży na sprzedaży urządzeń w internecie to temat na oddzielną dyskusję). Dlatego należy porównywać instalacje identyczne, bo u instalatora taka instalacja jak ta opisana to nie kosztuje 13 tys zł a dużo mniej. A ludzie potem czytają na forum, że samemu jak się założy to to wychodzi połowę taniej. Ja też mogę klientowi założyć najtańszy zbiornik, uchwyty samoróbki i powiedzieć, że górna wężownica to oddzielna instalacja. I cena wtedy też będzie inna.
Tak samo jak nieuprawnione jest pisanie, że założyłem za 7 tys to, co Viessmann ma za 18 tys. Viessmann to Viessmann a Hewalex to Hewalex - broń boże nie uważam, że gorszy (wręcz przeciwnie), ale ceny należy porównywać na takich samych instalacjach. Bo to trochę tak, jakby np kupić Golfa i mówić, że ma się to samo co sąsiad, który kupił Passata, bo to też auto.

red1980
01-04-2013, 11:25
Witam mam takie pytanie które z tych solarów mi polecacie jeśli chodzi o tylko o c.w.u rodzina 2+2 bo jestem już zdecydowany na płaskie z hewalexa tylko teraz pytanie zasobnik 200l, 250l czy 300l i jaki kolektor:

1.http://www.hewalex.pl/oferta/zestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi/zestaw-solarny-hewalex-2slp-200w.html
2. http://www.hewalex.pl/oferta/zestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi/zestaw-solarny-hewalex-2tlp-200w.html
3. http://www.hewalex.pl/oferta/zestawy-solarne-z-kolektorami-plaskimi/zestaw-sloneczny-hewalex-2-tlp-ac-200w.html
Wg mnie - dla rodziny 2+2 raczej 3 kolektory plus 300 litrów zasobnik. Ale jeśli już 2 kolektory, to zasobnik raczej 250 l. Mniejszy (200) będzie się bardzo szybko nagrzewał latem a w dodatku będzie ryzyko rozebrania całej ciepłej wody. Z kolei 300 l będzie chodził na niższych temp i w okresach mniejszego nasłonecznienia woda może być niedogrzana.
Jeśli chodzi o rodzaj kolektora, to zakładaliśmy wszystko z Hewalexa (może poza TLP Am) i praktycznie nie widzę żadnej różnicy. Parametry pracy są zbliżone. Na ten moment najwięcej zakłada się TLP AC, ale to kwestia ceny. Przy 2-3 kolektorach wychodzi to kilkaset zł taniej niż np SLP czy TLP a te pieniądze można zainwestować np w UPSa albo dołożyć do kwaśnego zasobnika.

Herbatniczek
01-04-2013, 11:28
Nie chciałbym, ............
Chodzi mi tylko o to, żeby nie karmić ludzi takimi porównaniami, że samodzielna instalacja to koszt 7 tys zł a firma kasuje 13 tys zł....

Grrr...my nie karmimy nikogo. Wypowiadamy tylko nasze zdanie i podajemy informacje, ktore sa prawdziwe. To TY KARMISZ ludzi informacjami, ze to chinskie, ze badziewne etc...co niestety bardzo czesto mija sie z prawda !

ALE : Jest wolnosc wypowiedzi...my swoje a ty swoje.

manix76
01-04-2013, 11:46
Chodzi mi tylko o to, żeby nie karmić ludzi takimi porównaniami, że samodzielna instalacja to koszt 7 tys zł a firma kasuje 13 tys zł. Bo należy porównywać takie same instalacja, a jak się wgłebi w temat, to nagle okazuje się, że ta instalacja samodzielna to jest liczona bez podłączenia górnej wężownicy, bez uchwytów dachowych (a raczej na samoróbkach), rurociąg ma 15 metrów długości a zbiornik jest kupiony najtańszy na allegro (nota bene polityka niektórych sprzedawców na zasadzie minimalnej marży na sprzedaży urządzeń w internecie to temat na oddzielną dyskusję). Dlatego należy porównywać instalacje identyczne, bo u instalatora taka instalacja jak ta opisana to nie kosztuje 13 tys zł a dużo mniej. A ludzie potem czytają na forum, że samemu jak się założy to to wychodzi połowę taniej. .

Był u mnie instalator i widział jaki będzie jego zakres czynności.Zresztą sam byłem zaskoczony tą ceną.Może jakby w moim regionie była większa konkurencja na tego typu usługi to i ceny byłyby normalne.

manix76
01-04-2013, 11:55
Wg mnie - dla rodziny 2+2 raczej 3 kolektory plus 300 litrów zasobnik. Ale jeśli już 2 kolektory, to zasobnik raczej 250 l. Mniejszy (200) będzie się bardzo szybko nagrzewał latem a w dodatku będzie ryzyko rozebrania całej ciepłej wody. Z kolei 300 l będzie chodził na niższych temp i w okresach mniejszego nasłonecznienia woda może być niedogrzana.
Jeśli chodzi o rodzaj kolektora, to zakładaliśmy wszystko z Hewalexa (może poza TLP Am) i praktycznie nie widzę żadnej różnicy. Parametry pracy są zbliżone. Na ten moment najwięcej zakłada się TLP AC, ale to kwestia ceny. Przy 2-3 kolektorach wychodzi to kilkaset zł taniej niż np SLP czy TLP a te pieniądze można zainwestować np w UPSa albo dołożyć do kwaśnego zasobnika.

Słyszałem że jest pewna zasada- jeden panel na 100l wody (zaraz ruszy dyskusja że panel panelowi nie równy)

Ja bym teraz wybrał SLP i 250l ,chociaż sam mam SLP i 200l zasobnik i rodzinke 2+2

manix76
01-04-2013, 12:39
Mniejszy (200) będzie się bardzo szybko nagrzewał latem a w dodatku będzie ryzyko rozebrania całej ciepłej wody

Tu chyba sam sobie zaprzeczasz.Skoro bedzie się szybciej nagrzewał to i trudno będzie te 200l wypaprać latem.No chyba że nagle ktoś potrzebuje 200l o temp.80st.

Liwko
01-04-2013, 13:03
Tu chyba sam sobie zaprzeczasz.Skoro bedzie się szybciej nagrzewał to i trudno będzie te 200l wypaprać latem.No chyba że nagle ktoś potrzebuje 200l o temp.80st.

Pomyśl!

manix76
01-04-2013, 14:01
Pomyśl!

Chodzi Ci o to że największe zapotrzebowanie na ciepłą wodę jest wieczorem,kiedy mało już jest słońca?

Kilka dni w tym roku,słońce nagrzało wymiennik 200l do max.temp. 85st. i na drugi dzień rano co prawda wrzątek nie leciał ale te 40-45 stopni było.To jest przykład z drugiej połowy marca,( w porównaniu do okresu letniego krócej świeci nam słońce) i pompka wyłączała obieg około 14:30.
Rodzina 2+2 i jakoś specjalnie extra nie szanujemy ciepłej wody.

kolektor1
01-04-2013, 14:18
Słyszałem że jest pewna zasada- jeden panel na 100l wody (zaraz ruszy dyskusja że panel panelowi nie równy)

Tak zgadza się, i jeżeli chodzi o płaskie to rozrzut sprawności jest nie wielki a więc chyba nie ryszy dyskusja.


Tu chyba sam sobie zaprzeczasz.Skoro bedzie się szybciej nagrzewał to i trudno będzie te 200l wypaprać latem.No chyba że nagle ktoś potrzebuje 200l o temp.80st.
Manix, Red ma rację, mówiąc, że lepiej jest zastosować 250l w stosunku do 200l. Sprawność takiej samej instalacji w stosunku do różnej pojemności zbiornika jest też różna. Można powiedzieć tak: im większy zbiornik tym większa sprawność instalacji. Ale nie do przesady bo również trzeba wziąć temp. do jakiej nagrzewana jest woda. A tym kompromisem jest 250l.

kolektor1
01-04-2013, 14:40
Gdybym miał tak kalkulować instalację, to u mnie taka instalacja kosztowałaby 11 tys zł minus dofinansowanie.

Czyli realnie ok.7700zł i to z długoletnią gwarancją. Czyli na to samo bez jakiejkolwiek gwarancji.

red1980
01-04-2013, 20:43
Grrr...my nie karmimy nikogo. Wypowiadamy tylko nasze zdanie i podajemy informacje, ktore sa prawdziwe. To TY KARMISZ ludzi informacjami, ze to chinskie, ze badziewne etc...co niestety bardzo czesto mija sie z prawda !

ALE : Jest wolnosc wypowiedzi...my swoje a ty swoje.Po pierwsze - moje informacje są prawdziwe. Instalacja samodzielna która kosztuje 7000 zł jeśli zostanie wykonana przez firmę, będzie kosztować nie 13 tys a 11 tys. Wiem o czym piszę bo sam wykonałem ponad 100 kosztorysów takich instalacji.
po drugie - w którym miejscu napisałem, że coś jest chińskie albo badziewne? Wskaż mi konkretny post. Nie napisałem ich tak dużo więc nie powinno to być trudne. A jak już ewentualnie coś takiego znajdziesz, to udowodnij mi, że coś, o czym napisałem że jest chińskie, nie jest chińskie.
Pomyśl zanim coś napiszesz.

red1980
01-04-2013, 20:49
Był u mnie instalator i widział jaki będzie jego zakres czynności.Zresztą sam byłem zaskoczony tą ceną.Może jakby w moim regionie była większa konkurencja na tego typu usługi to i ceny byłyby normalne.
Wydaje mi się, że w centralnej Polsce nie brakuje instalatorów (sam jestem z Polski centralnej).
Zasobnik 200 l szybko się nagrzeje ale w przypadku kilku dni mniej słonecznych szybciej rozbierzemy go z wody. Dla 2 kolektorów Hewalexa rozsądnym kompromisem wydaje mi się zasobnik 250 l (zwłaszcza dla rodziny 2+2), ale oczywiście i z 200 i z 300 litrowym instalacja będzie działać.

Liwko
01-04-2013, 21:31
Tak się zastanawiam, po co wam są te kolektory za 7, 13, 15 czy 20tyś potrzebne, skoro można kupić sobie pompę ciepła za 3tyś.i cieszyć się tanią CWU niezależnie od pogody (od wiosny do jesieni). Jeżeli ktoś nie ma rodziny wielodzietnej, to w naszym klimacie kolektory to inwestycyjne nieporozumienie. Czy nikt tego nie liczy?

manix76
01-04-2013, 21:48
Wydaje mi się, że w centralnej Polsce nie brakuje instalatorów (sam jestem z Polski centralnej).
Zasobnik 200 l szybko się nagrzeje ale w przypadku kilku dni mniej słonecznych szybciej rozbierzemy go z wody. Dla 2 kolektorów Hewalexa rozsądnym kompromisem wydaje mi się zasobnik 250 l (zwłaszcza dla rodziny 2+2), ale oczywiście i z 200 i z 300 litrowym instalacja będzie działać.
Zgadzam się z Tobą,sam wyżej lub w innym temacie napisałem że ten mój 200l chętnie bym zamienił na 250l.
Ty natomiast pisząc o 200l wymienniku nie porównywałeś go z 250 czy 300l, tylko osobno przedstawiłeś jak to się będzie miało odnośnie 200,250,300l,tak przynajmniej zrozumiałem Twój wpis.

red1980
01-04-2013, 21:56
Tak się zastanawiam, po co wam są te kolektory za 7, 13, 15 czy 20tyś potrzebne, skoro można kupić sobie pompę ciepła za 3tyś.i cieszyć się tanią CWU niezależnie od pogody (od wiosny do jesieni). Jeżeli ktoś nie ma rodziny wielodzietnej, to w naszym klimacie kolektory to inwestycyjne nieporozumienie. Czy nikt tego nie liczy?
Te 3 tys zł to też nie do końca. Ta pompa potrzebuje też jakiś zasobnik wody - chyba, że podłaczymy się do już istniejącego, ale to tak, jakby liczyć koszt instalacji solarnej bez zbiornika.
W przypadku pomp ciepła jak sądzę straszakiem wydają się rosnące koszty pradu.

Liwko
01-04-2013, 22:03
W przypadku pomp ciepła jak sądzę straszakiem wydają się rosnące koszty pradu.

A idziesz ze mną o zakład, że prąd przez najbliższe kilka lat nie zdrożeje a nawet stanieje? Koszt miesięcznego grzania CWU latem u mnie wynosi około 20-30zł. I to niezależnie od pogody.

red1980
01-04-2013, 23:07
Zgadzam się z Tobą,sam wyżej lub w innym temacie napisałem że ten mój 200l chętnie bym zamienił na 250l.
Ty natomiast pisząc o 200l wymienniku nie porównywałeś go z 250 czy 300l, tylko osobno przedstawiłeś jak to się będzie miało odnośnie 200,250,300l,tak przynajmniej zrozumiałem Twój wpis.
Źle mnie zrozumiałeś. Napisałem:
Jeśli już 2 kolektory, to zasobnik raczej 250 l. Mniejszy (200) będzie się bardzo szybko nagrzewał latem a w dodatku będzie ryzyko rozebrania całej ciepłej wody. Z kolei 300 l będzie chodził na niższych temp i w okresach mniejszego nasłonecznienia woda może być niedogrzana.

Herbatniczek
01-04-2013, 23:08
A idziesz ze mną o zakład, że prąd przez najbliższe kilka lat nie zdrożeje a nawet stanieje? Koszt miesięcznego grzania CWU latem u mnie wynosi około 20-30zł. I to niezależnie od pogody.

to oznacza ze zuzywasz dziennie max 100l cieplej wody....nie kazdy jest tak oszczedny a nawet powiedzialbym ze : nie kazdy jest takim sknera...no chyba ze mieszkasz jako 0,5 osoby w 1 mieszkaniu :p albo to prima-aprilis :D

glacjusz
02-04-2013, 01:41
Witam

Czyli kolektory sa w jakis sposob oplacalne jezeli rodzinka jest wielodzietna?
Myslalem o pompie ciepla typu powietrze- woda firmy H., w tej chwili c.w.u. jest podgrzewana w lecie gazem. A czy nie jest tak, ze i tak placac za gazowy abonament przez caly rok, nie bedzie sie oplacalo korzystac z pompy ciepla? Co w tym przypadku? Zostac przy gazie, decydowac sie na pompe ciepla powietrze- woda czy tez kolektory? Rodzina 2+3 dzieci. Mam juz baniaczek 750l z przygotowanymi wejsciami pod kolektory badz pompe, rureczki pod kolektory czekaja na poddaszu nieuzytkowym. Co poradzicie?

pozdrawiam

Liwko
02-04-2013, 06:43
to oznacza ze zuzywasz dziennie max 100l cieplej wody....nie kazdy jest tak oszczedny a nawet powiedzialbym ze : nie kazdy jest takim sknera...no chyba ze mieszkasz jako 0,5 osoby w 1 mieszkaniu :p albo to prima-aprilis :D

Ciepłej wody zużywam około 6m3 miesięcznie ale grzanej do 40-47 stopni. Zużywam około 60-90kWh miesięcznie i to zdecydowaną większość w taniej taryfie. Jak widać nie jesteśmy brudaskami :P

Liwko
02-04-2013, 06:45
Witam

Czyli kolektory sa w jakis sposob oplacalne jezeli rodzinka jest wielodzietna?
Myslalem o pompie ciepla typu powietrze- woda firmy H., w tej chwili c.w.u. jest podgrzewana w lecie gazem. A czy nie jest tak, ze i tak placac za gazowy abonament przez caly rok, nie bedzie sie oplacalo korzystac z pompy ciepla? Co w tym przypadku? Zostac przy gazie, decydowac sie na pompe ciepla powietrze- woda czy tez kolektory? Rodzina 2+3 dzieci. Mam juz baniaczek 750l z przygotowanymi wejsciami pod kolektory badz pompe, rureczki pod kolektory czekaja na poddaszu nieuzytkowym. Co poradzicie?

pozdrawiam

Ja bym został raczej przy gazie.
Baniak 750l jest zdecydowanie za duży.

glacjusz
02-04-2013, 07:32
Dzieki za odpowiedz. Jedna pomylka sie wkradla: caly baniak ma 750l, ten na c.w.u. ma 300l. Ale i tak mysle, ze lepiej zostac przy gazie niz *pedzic* dodatkowo prad do podgrzania.
Pozdrawiam

Liwko
02-04-2013, 07:58
Dzieki za odpowiedz. Jedna pomylka sie wkradla: caly baniak ma 750l, ten na c.w.u. ma 300l. Ale i tak mysle, ze lepiej zostac przy gazie niz *pedzic* dodatkowo prad do podgrzania.
Pozdrawiam

Tu chodzi o ten przesył. Tak czy siak go płacisz, a raczej zejście na W-2 będzie w twoim przypadku mało realne (chyba że się mylę). Sam gaz już wtedy jest stosunkowo tani i nie ma co już za bardzo kombinować.
Ten zbiornik raczej znakomicie by się sprawdził z jakimś kopciuchem a nie z gazem, PC czy solarami.

glacjusz
02-04-2013, 08:10
Jestem obecnie na tej nizszej taryfie, zbiornik sprawdza sie bo mam kotlownie w salonie;) Ogolnie to chodzi o oplaty stale, i tak place abonament caly rok za gaz wiec nie ma sensu kombinowac z czyms innym do c.w.u.
Pozdrawiam

Liwko
02-04-2013, 09:00
zbiornik sprawdza sie bo mam kotlownie w salonie;)

A widzisz, wiedziałem że coś się musi kopcić :)

glacjusz
02-04-2013, 09:15
Czy ja pale, pani kierowniczko? Caly czas pale:)

yaiba83
03-04-2013, 13:47
Ciepłej wody zużywam około 6m3 miesięcznie ale grzanej do 40-47 stopni. Zużywam około 60-90kWh miesięcznie i to zdecydowaną większość w taniej taryfie. Jak widać nie jesteśmy brudaskami :P

Ale ty masz PC kompleksową do CO i CWU.
Ta za 3 tyś tylko do CWU - dla niej raczej nikt specjalnie nie będzie przechodził na prąd dwutaryfowy. Poza tym w okresach przejściowych jej COP też ładnie spada, do tego dochodzi zabrudzenie wymiennika. Nasz Viessmann po 2 latach pracy już nie jest tak efektywny jak był nowy - a teoretycznie powinien. Kolektory z kolei jak grzały tak grzeją tak samo. Jeden i drugi przypadek musi być wspomagany dodatkowym źródłem (w zasadzie wspólnym dla obu systemów)

yaiba83
03-04-2013, 13:50
A idziesz ze mną o zakład, że prąd przez najbliższe kilka lat nie zdrożeje a nawet stanieje? Koszt miesięcznego grzania CWU latem u mnie wynosi około 20-30zł. I to niezależnie od pogody.

Na jakiej podstawie tak twierdzisz, że prąd będzie tanieć?
Mi to się wydaje zbyt piękne i nie potwierdza dotychczasowego trendu. A pewnie jeszcze jakieś klimatyczne unia wymiśli.
Mnie z roku na rok dobijają co raz to większymi stawkami. Raptem o dziwo gaz co mi staniał.

yaiba83
03-04-2013, 13:52
Instalacja jest w PP/PPstabi, całość około 4mb. rurek

Ale nawet Stabi jest do 95*C z tego co pamiętam, a w solarze lubi być grubo więcej. Nawet luty na twardo zalecają...

Liwko
03-04-2013, 13:54
Na jakiej podstawie tak twierdzisz, że prąd będzie tanieć?


Wróżę :) A co nie można? :D
Skoro surowce tanieją, to i prąd MOŻE stanieć ;)

Liwko
03-04-2013, 13:58
Ale ty masz PC kompleksową do CO i CWU.
Ta za 3 tyś tylko do CWU - dla niej raczej nikt specjalnie nie będzie przechodził na prąd dwutaryfowy.

A po co? Moja gruntowa pobiera latem w nocy z DZ około 8 stopni. Powietrzna natomiast w dzień może pobierać dużo wyższe temperatury a więc i mieć zdecydowanie lepszy COP. Różnice w złotówkach mogą być tutaj niewielkie.

manix76
03-04-2013, 18:37
Ale nawet Stabi jest do 95*C z tego co pamiętam, a w solarze lubi być grubo więcej. Nawet luty na twardo zalecają...

Nie rozumiesz. Ten odcinek(CWU) z wymiennika solarowego do baterii wannowej jest z PP, a tam mam ustawione max,85st.

RAPczyn
04-04-2013, 08:52
manix76 czy na wyjściu c.w.u. ze zbiornika masz zainstalowany zawór termostatyczny mieszający???
Jeśli tak to w tym miejscu zjedź z temperaturą c.w.u. do ~45stC zaoszczędzisz energię w zbiorniku.
Jeśli nie masz takiego zaworu to koniecznie zainstaluj -np. ESBE VTS520.

manix76
04-04-2013, 09:29
manix76 czy na wyjściu c.w.u. ze zbiornika masz zainstalowany zawór termostatyczny mieszający???
Jeśli tak to w tym miejscu zjedź z temperaturą c.w.u. do ~45stC zaoszczędzisz energię w zbiorniku.
Jeśli nie masz takiego zaworu to koniecznie zainstaluj -np. ESBE VTS520.

Nie,nie mam takiego zaworu.
Sporo ten zawór kosztuje,myślisz że będzie mi się kalkulowało ?

yaiba83
05-04-2013, 10:50
A po co? Moja gruntowa pobiera latem w nocy z DZ około 8 stopni. Powietrzna natomiast w dzień może pobierać dużo wyższe temperatury a więc i mieć zdecydowanie lepszy COP. Różnice w złotówkach mogą być tutaj niewielkie.

181526

Mówisz, że PW PC będzie miała zdecydowanie lepszy COP niż gruntowa?

Liwko
05-04-2013, 11:29
181526

Mówisz, że PW PC będzie miała zdecydowanie lepszy COP niż gruntowa?

No może przesadziłem z tym zdecydowanie, ale piszę to z doświadczeń użytkowników. Wejdź na temat o zużyciu prądu przez PC, to się sam przekonasz, że w złotówkach latem gruntowe i powietrzne mają podobne wyniki. Większość powietrznych grzeje w G11.

Herbatniczek
05-04-2013, 11:52
Latem powietrze cieplejsze od gruntu zatem powietrzna bedzie miala lepsze COP...przeciez to logiczne.

RAPczyn
08-04-2013, 11:39
Nie,nie mam takiego zaworu.
Sporo ten zawór kosztuje,myślisz że będzie mi się kalkulowało ?

Czy będzie się kalkulowało? Nie wiem czy to pytanie jest prawidłowe.
W głównej mierze chodzi o względy bezpieczeństwa - puszczenie takiej temperatury grozi poparzeniem. Takie zawory mieszające termostatyczne powinny być obowiązkowe przy 99% instalacjach kolektorów słonecznych.
Jeśli chodzi o względy ekonomiczne to taniej jest domieszać zimną wodę przy zbiorniku niż w kranie oraz znacznie zwiększamy zapas energii na później.
Są tańsze zawory, ESBE VTS są zaprojektowane ze szczególnym uwzględnieniem instalacji kolektorów.

yaiba83
12-04-2013, 11:47
Nie chciałbym, żeby zrozumiano mnie źle. Ja absolutnie nie mam nic przeciwko samodzielnemu montażowi solarów. Doskonale wiem jaka jest sytuacja. Ludzie oszczędzają każdą złotówkę i dużo rzeczy wykonują sami. Jeden jedzie z autem do mechanika a drugi ze szwagrem coś tam w garażu dłubie. I nawet często dużo lepiej niż ten mechanik.
Chodzi mi tylko o to, żeby nie karmić ludzi takimi porównaniami, że samodzielna instalacja to koszt 7 tys zł a firma kasuje 13 tys zł. Bo należy porównywać takie same instalacja, a jak się wgłebi w temat, to nagle okazuje się, że ta instalacja samodzielna to jest liczona bez podłączenia górnej wężownicy, bez uchwytów dachowych (a raczej na samoróbkach), rurociąg ma 15 metrów długości a zbiornik jest kupiony najtańszy na allegro (nota bene polityka niektórych sprzedawców na zasadzie minimalnej marży na sprzedaży urządzeń w internecie to temat na oddzielną dyskusję). Dlatego należy porównywać instalacje identyczne, bo u instalatora taka instalacja jak ta opisana to nie kosztuje 13 tys zł a dużo mniej. A ludzie potem czytają na forum, że samemu jak się założy to to wychodzi połowę taniej. Ja też mogę klientowi założyć najtańszy zbiornik, uchwyty samoróbki i powiedzieć, że górna wężownica to oddzielna instalacja. I cena wtedy też będzie inna.
Tak samo jak nieuprawnione jest pisanie, że założyłem za 7 tys to, co Viessmann ma za 18 tys. Viessmann to Viessmann a Hewalex to Hewalex - broń boże nie uważam, że gorszy (wręcz przeciwnie), ale ceny należy porównywać na takich samych instalacjach. Bo to trochę tak, jakby np kupić Golfa i mówić, że ma się to samo co sąsiad, który kupił Passata, bo to też auto.

No właśnie- chyba jesteś pierwszym instalatorem jakiego spotkałem , który sprzedaje klientom zestawy kolektorów za tę samą cenę co można kupić w internecie + montaż + elementy dodatkowe - dofinansowanie.
Dlaczego ja się nie zdecydowałem na taki wariant? Bo każdy instalator na dzień dobry miał cenę co najmniej katalogową + koszty zakupu + koszty zysku i po porównaniu kosztów całkowitych jakie mi instalatorzy oferowali własnoręczny montaż wyszedł taniej niż firmy instalatorskiej z dotacją.

PliP
12-04-2013, 19:22
...Dlaczego ja się nie zdecydowałem na taki wariant? Bo każdy instalator na dzień dobry miał cenę co najmniej katalogową + koszty zakupu + koszty zysku i po porównaniu kosztów całkowitych jakie mi instalatorzy oferowali własnoręczny montaż wyszedł taniej niż firmy instalatorskiej z dotacją.
Dokładnie taki sam rachunek mi wychodził - przy własnoręcznym montażu i bez dotacji zostało jeszcze na konkretnego grilla :)

red1980
12-04-2013, 20:18
Dokładnie taki sam rachunek mi wychodził - przy własnoręcznym montażu i bez dotacji zostało jeszcze na konkretnego grilla :)
Nie mówiąc o tym, że spędziłeś na montażu minimum dwa dni (lub więcej) a w tym czasie mógłbyś zarobić na kilka takich grilli.
Mała dygresja na marginesie.

PliP
12-04-2013, 21:31
Nie mówiąc o tym, że spędziłeś na montażu minimum dwa dni (lub więcej) a w tym czasie mógłbyś zarobić na kilka takich grilli.
Mała dygresja na marginesie.
Na montażu spędziłem jedno popołudnie (około 5 godzin) - wszystko było zmontowane
Na drugi dzień od rana działałem około 4 godziny- wpompowanie glikolu, naprawa nieszczelności, otuliny itd.
Moja odpowiedź na małą dygresję brzmi:- montaż odbywał się w piątek po pracy i w sobotę - tak wiec w tym czasie nic bym nie zarobił :)

PliP
12-04-2013, 21:34
Z tego co pamiętam w te niecałe 2 dni zaoszczędziłem=zarobiłem około 3 tys zł.
Taka różnica wyszła mi pomiędzy własnym montażem, a zleceniem go firmie zewnętrznej z dopłatami, projektami i kredytami (odsetkami).

PliP
12-04-2013, 21:39
na tej stronie znajdziecie mały kalkulator do obliczeń dofinansowania:
http://www.inwestujwkolektory.pl/kalkulator

gentoonx
13-04-2013, 10:51
i do tego dodajmy jeszcze:

przyjmując roczny uzysk z kolektora 500-550kWh/m2, każdy policzy jak mu się opłaca posiadanie jakiej wielkości kolektorów, a znając koszty nagrzania CWU tym czym grzeje teraz, policzy kiedy instalacja mu sie zamortyzuje.

red1980
13-04-2013, 21:08
Z tego co pamiętam w te niecałe 2 dni zaoszczędziłem=zarobiłem około 3 tys zł.
Taka różnica wyszła mi pomiędzy własnym montażem, a zleceniem go firmie zewnętrznej z dopłatami, projektami i kredytami (odsetkami).I znowu niestworzone historie...
Montaż instalacji w 9 godzin - powiem Ci, że mało która wykwalifikowana ekipa zakłada instalacje w takim tempie, w dodatku używając jakiś samoróbek jako uchwytów a nie oryginalnych mocowań. A Ty uzyskałeś taki wynik robiąc to po raz pierwszy... Może i były to dwa dni plus wcześniej 2 tygodnie przygotowań.
A co do ceny, to nie wiem skąd ci wyszło to 3 tys oszczędności. Sam pisałeś, że kosztowało 7200 zł a instalator chciał 13 tys. Po dotacji, kosztach bankowych i podatku kosztowałoby to około 9 tys czyli niecałe 2 tys zł. Nie mówiąc o tym, że taka instalacja jak Twoja (bez przyłaczenia górnej wężownicy, na uchwytach niefabrycznych, ze zbiornikiem z niższej półki) to byłby koszt nie 13 tys a ok. 11 tys, czyli po dotacji dokładnie to samo co u Ciebie minus czas poświęcony na montaż.
Znowu podkreślam, że nie jestem przeciwny samodzielnemu montażowi ale jestem przeciwny sztucznemu wyolbrzymianiu cen instalatorów oraz zaniżaniu kosztów samodzielnego montażu.

kolektor1
13-04-2013, 21:23
I znowu niestworzone historie...
Montaż instalacji w 9 godzin -
No, raz tylko udało mi się założyć kompletna instalację w 6 godzin składającą się z 2 kolektorów. Ale dach był na wysokości 2,5 m. Ale to tylko raz. Teraz za to siedzimy trzy dni wiercąc samą tylko ścianę stropową robiąc tylko dwa otworki na rurkę. To zależy na co się natrafi.
Red, jeżeli się zgrali przy zakładaniu nie dyskutując za dużo o pryncypiach to mogli to machnąć w 9 godzin. Natomiast faktycznie irytuje mnie koszt jaki zaśpiewali instalatorzy, 3 tyś to już jest po niżej pasa.

red1980
13-04-2013, 21:45
No, raz tylko udało mi się założyć kompletna instalację w 6 godzin składającą się z 2 kolektorów. Ale dach był na wysokości 2,5 m. Ale to tylko raz. Teraz za to siedzimy trzy dni wiercąc samą tylko ścianę stropową robiąc tylko dwa otworki na rurkę. To zależy na co się natrafi.
Red, jeżeli się zgrali przy zakładaniu nie dyskutując za dużo o pryncypiach to mogli to machnąć w 9 godzin. Natomiast faktycznie irytuje mnie koszt jaki zaśpiewali instalatorzy, 3 tyś to już jest po niżej pasa.Watpie, żeby ktoś kto robi to po raz pierwszy zamknął się w 9 godzin czyli prawie dniówce. Nie mówię, że to niemożliwe, ale mało prawdopodobne. Montując instalacje Hewalexa i robiąc to po raz osiemdziesiąty rzadko kiedy zamykamy się w jednym dniu.

yaiba83
15-04-2013, 08:11
Na montażu spędziłem jedno popołudnie (około 5 godzin) - wszystko było zmontowane
Na drugi dzień od rana działałem około 4 godziny- wpompowanie glikolu, naprawa nieszczelności, otuliny itd.
Moja odpowiedź na małą dygresję brzmi:- montaż odbywał się w piątek po pracy i w sobotę - tak wiec w tym czasie nic bym nie zarobił :)

Też robiłem po pracy.
Wielu to podobnie argumentuje, że w tym czasie mogliby gdzie indziej dorobić. Pytanie ilu jest tu na forum takich ludzi, że po powrocie z pracy mają tyle innej za pieniądze, że w każdą wolną chwilę zarabiają?

PliP
15-04-2013, 21:53
I znowu niestworzone historie...
Montaż instalacji w 9 godzin - powiem Ci, że mało która wykwalifikowana ekipa zakłada instalacje w takim tempie, w dodatku używając jakiś samoróbek jako uchwytów a nie oryginalnych mocowań.

Najwyraźniej samoróbki są znacznie łatwiejsze i szybsze w montowaniu.
Jeżeli chodzi o montaż to zamontowałem 2 szyny na dachu i do tego przykręciłem kolektory jednocześnie skręcając je śrubunkiem ze sobą. Zajęło to około 3 godziny - potem wejście na łączeniu blachodachówki i podłączenie do grupy pompowej. Całość wykonana z miękkiej rury miedzianej. Odejście dołem od grupy pompowej około 50 cm w dół i pod kątem prostym do zbiornika. całość lutowana i skręcana z użyciem pasty i włosia. IE było potrzeby żadnego przewiercania się przez strop itd. Dodatkowym ułatwieniem jest to, że grupa pompowa została zamontowana na słupie podporowym konstrukcji dachowej. Kolektory, grupa pompowa i bojler znajdują się w jednym pionie. Sterowanie kablami schodzi bezpośrednio w dół do kotłowni.
Krótko mówiąc nie lubię ściemniać, a tym bardziej obijać się przy pracy.

PliP
15-04-2013, 21:55
...Znowu podkreślam, że nie jestem przeciwny samodzielnemu montażowi ale jestem przeciwny sztucznemu wyolbrzymianiu cen instalatorów oraz zaniżaniu kosztów samodzielnego montażu.
W takim razie ile kosztowałaby taka robocizna? skoro twierdzisz że ceny te są tutaj wyolbrzymiane.

PliP
15-04-2013, 22:05
i do tego dodajmy jeszcze:

przyjmując roczny uzysk z kolektora 500-550kWh/m2, każdy policzy jak mu się opłaca posiadanie jakiej wielkości kolektorów, a znając koszty nagrzania CWU tym czym grzeje teraz, policzy kiedy instalacja mu sie zamortyzuje.

Nad tym czy się opłaca gdybałem kilka miesięcy i skoro zamontowałem to wyszło, że się opłaca.
W moim przypadku przeliczyłem to na gaz butlowy do Junkersa. Średnie zużycie to 100zł/miesiąc x 7 miesięcy grzania bo zimą ciepło biorę z pieca CO.
Wychodzi, że inwestycja w Solary zwróci się po 10 latach. Nie mówię tu o kosztach Junkersa, przeglądach itd, nie mówię również o kosztach wymiany glikolu itp. Zakładam, że te koszty byłyby podobne.
Dodatkowym argumentem, który zrodził mi się to absolutna wygoda i komfort. Ponad pół roku nie muszę palić w piecu, rąbać drewna, nosić popiołu czy też nosić butli gazowych.
Jeżeli myślimy o kosztach i zwrocie tej inwestycji to można porównać to do zakupu samochodu: Samochód to urządzenie do jeżdżenia. Więc dlaczego nie kupujemy tych najtańszych tylko wybieramy te drogie, które nie koniecznie mało spalają, mają drogie przeglądy i całą amortyzację? Bo bo to wygoda o tym wszystkim decyduje. Nikt w tym przypadku nie mówi o kosztach przejechania 1 kilometra.

red1980
15-04-2013, 23:40
W takim razie ile kosztowałaby taka robocizna? skoro twierdzisz że ceny te są tutaj wyolbrzymiane.Zależy o co pytasz. Standardowo gdy ktoś pyta o SAM MONTAŻ instalacji solarnej, to odpowiadam mu - 2000 zł. Ale zabieram same narzędzia, po stronie klienta jest każdy nawet najmniejszy detal jeśli chodzi o materiał, bo skoro płaci za montaż to ma montaż. W przypadku prostego montażu bez podłączenia górnej wężownicy byłoby taniej, myślę że góra 1500-1700 zł.
Natomiast instalacja taka jak Twoja to koszt wg mnie ok 11 tys zł razem z materiałem. Po dotacji którą ja szacuję realnie na 30-35% wychodzi cena podobna do twojej.

PliP
21-04-2013, 23:32
Natomiast instalacja taka jak Twoja to koszt wg mnie ok 11 tys zł razem z materiałem. Po dotacji którą ja szacuję realnie na 30-35% wychodzi cena podobna do twojej.

Tak więc te dopłaty to krótko mówiąc pranie pieniędzy i nabijanie ich m.in. bankom. Zrobiłem to samo w tych samych pieniądzach bez zbędnego łażenia za projektantem, bez starania się o kredyt, pozwolenia, odbiory itd.
Dodatkowo jest to przyjemne z pożytecznym.
P.S.
1500-1700 zł w niecałe 2 dni to ja nie potrafię zarobić :)

zenon1
22-04-2013, 07:22
Tak więc te dopłaty to krótko mówiąc pranie pieniędzy i nabijanie ich m.in. bankom. Zrobiłem to samo w tych samych pieniądzach bez zbędnego łażenia za projektantem, bez starania się o kredyt, pozwolenia, odbiory itd.
Dodatkowo jest to przyjemne z pożytecznym.
P.S.
1500-1700 zł w niecałe 2 dni to ja nie potrafię zarobić :)
PIiP masz rację.
Już pisałem że,, tzw DOPŁATY ''to dla banków i po części dla firm instalacyjnych.
Forum zdominowane jest przez montażystów i oni promują tzw-DOPŁATY.
Ale ja się nie dziwię - ONI z tego żyją.
Nie będę komentował kwoty ......... zł z 2 dni pracy.
Każdy liczyć umie i sam decyduje co mu się opłaca.

Brass
22-04-2013, 07:27
No to sobie policz: 2-3 ludzi za 2 dni pracy 1500 zł - ZUS - PIT - koszty prowadzenia firmy (księgowość, telefony, paliwo i inne) podziel to na 2 a potem na 3 lub 2 i ile ci zostanie dniówki???

red1980
22-04-2013, 10:38
Tak więc te dopłaty to krótko mówiąc pranie pieniędzy i nabijanie ich m.in. bankom. Zrobiłem to samo w tych samych pieniądzach bez zbędnego łażenia za projektantem, bez starania się o kredyt, pozwolenia, odbiory itd.
Dodatkowo jest to przyjemne z pożytecznym.
P.S.
1500-1700 zł w niecałe 2 dni to ja nie potrafię zarobić :)A czy ty wiesz w ogóle co piszesz? Jakie pranie pieniędzy? Wiesz co to jest pranie pieniędzy?
Jakie łażenie za projektantem? 90% firm robi zwykłą ofertę dla klienta i to bezpłatnie. Kredyt załatwiasz w jeden dzień. Pozwolenie żadne nie jest potrzebne (a jeśli wg ciebie jest, to tak samo potrzebowałbyś je na montaż z dotacją jak i bez), odbiór polega na wypełnieniu krótkiego protokołu odbioru. Ale jak wg ciebie przyjemne jest chodzenie po dachu z wiertarką to może i masz rację.
I nie zrobiłeś tego samego w tych samych pieniądzach, bo nie liczysz własnej robocizny.
Ktoś kto tak pisze nie ma pojęcia jak funkcjonuje firma. Bardzo wątpię żeby jakakolwiek firma zabrała się za sam montaż za mniej niż 1500 zł. Ostatnio sam odrzuciłem taką ofertę montażu bo mi się normalnie nie kalkulowała. Policzcie sobie koszty - trzeba wystawić fakturę, zapłacić VAT, zapłacić pracowników (znajdzcie hydraulika który będzie pracował za dniówkę mniejszą niż 150 zł), zapłaćcie ZUS pracowniczy, na instalację trzeba dojechać nierzadko kilkadziesiąt km (paliwo 200 zł), jak coś się popsuje (a to się czasami zdarza) trzeba dojechać i bezpłatnie naprawić, od dochodu trzeba zapłacić podatek i jeszcze pokryć koszty prowadzenia firmy (jakiś lokal, media, księgowość itp). Nie mówiąc o amortyzacji sprzętu. Jak to się podliczy to jeszcze trzeba dołożyć do tego.

yaiba83
22-04-2013, 13:34
A czy ty wiesz w ogóle co piszesz? Jakie pranie pieniędzy? Wiesz co to jest pranie pieniędzy?
Jakie łażenie za projektantem? 90% firm robi zwykłą ofertę dla klienta i to bezpłatnie. Kredyt załatwiasz w jeden dzień. Pozwolenie żadne nie jest potrzebne (a jeśli wg ciebie jest, to tak samo potrzebowałbyś je na montaż z dotacją jak i bez), odbiór polega na wypełnieniu krótkiego protokołu odbioru. Ale jak wg ciebie przyjemne jest chodzenie po dachu z wiertarką to może i masz rację.
I nie zrobiłeś tego samego w tych samych pieniądzach, bo nie liczysz własnej robocizny.
Ktoś kto tak pisze nie ma pojęcia jak funkcjonuje firma. Bardzo wątpię żeby jakakolwiek firma zabrała się za sam montaż za mniej niż 1500 zł. Ostatnio sam odrzuciłem taką ofertę montażu bo mi się normalnie nie kalkulowała. Policzcie sobie koszty - trzeba wystawić fakturę, zapłacić VAT, zapłacić pracowników (znajdzcie hydraulika który będzie pracował za dniówkę mniejszą niż 150 zł), zapłaćcie ZUS pracowniczy, na instalację trzeba dojechać nierzadko kilkadziesiąt km (paliwo 200 zł), jak coś się popsuje (a to się czasami zdarza) trzeba dojechać i bezpłatnie naprawić, od dochodu trzeba zapłacić podatek i jeszcze pokryć koszty prowadzenia firmy (jakiś lokal, media, księgowość itp). Nie mówiąc o amortyzacji sprzętu. Jak to się podliczy to jeszcze trzeba dołożyć do tego.

Ja koszty montażu w pełni rozumiem. Firma musi mieć czym pokryć koszty zus`ów, urlopów, chorobowych, rozwojowe itp.
Cały pic polega na czym innym. Gdyby było tak jak piszecie to też bym dał hydraulikowi zamontować a nie sam bym się babarał.
Ja kupiłem mój zestaw na stronie www.fuego.pl Każda jedna firma, która oferowała montaż cenę montażu miała podobną do twojej. To rozumiem, ale ceny zestawów były zawsze brane ze strony producenta. Porównując cenę producenta do tego co kupiłem z fuego, nie opłacało mi się brać legalnej firmy z dotacją. Gdyby firmy te chciały mi sprzedać zestaw po cenie ze strony plus montaż i minus dotacja byłoby super. No ale jeszcze zaczęli doliczać koszty zakupu, zysku i wychodził kosmos dużo większy niż te wspomniane 1500zł. Ja rozumiem, że zakup kosztuje ale też bez przesady (nie mniej jak 5% wartości zestawu, czyli ponad 400zł a mnie kurier kosztował 150zł...)

gentoonx
16-07-2013, 18:18
żeby być tak bogatym krajem

http://www.duel.com.pl/frontpage/nowosci/114-konferencje/128-wynagrodzenie-za-korzystanie-ze-slonca

yaiba83
16-07-2013, 19:33
W Polsce to nie przejdzie - nigdy!

No chyba, że będziemy pod zaborem niemieckim, brytyjskim itp

RAPczyn
19-07-2013, 07:51
Z PV idzie i dojść nie może ;-)