PDA

Zobacz pełną wersję : kolczasta mieszanka ?ywop?otowa



Slawek :)
29-07-2003, 15:58
Cześć Miłośnikom Ogrodów
Jestem szczęśliwym właścicielem sporej działki (2800 m2), która jest częścią zdziczałego parku angielskiego przy ruinach starego założenia pałacowego. Mam szczęście posiadać na działce dobrze wyrośnięte lipy drobnolistne, buka, świerk i 150-letniego tulipanowca! Obecnie chciałbym zasadzić żywopłot, który miałby przejąć funkcję ogrodzenia, kiedy płot z siatki zgnije. Ponieważ nie chciałbym za bardzo zakłócać dawnego układu parkowego oraz mam awersję do iglaków, zwłaszcza tych egzotycznych, najchętniej posadziłbym w miarę niski (max 150 cm wys.) żywopłot z liściastych krzewów kolczastych - niech będzie za to szeroki, miejsca jest dosyć.
W związku z tym dwa pytanka: do tej pory słyszałem o tarninie i głogu (jak i akacji) jako predestynowanych do takich rozwiązań w naszym klimacie, oraz że można je wspomóc niektórymi gatunkami dzikiej róży. Czy zatem można mieszać te roślinki w obrębie żywopłotu, tak aby w trakcie kwitnienia tworzyły przyjemny dla oka melanż?
Drugie pytanie wiąże się ze wspomnianymi przeze mnie na początku mocno wyrośniętymi drzewami, które zacieniają sporą część działki, w tym także dużą część płotu. Czy owe zacienienie nie będzie przeszkadzało takiemu żywopłotowi, a jeśli tak, to jaką "kolczatkę" mógłbym zasadzić w tych miejscach?
:-?

Kaa
29-07-2003, 22:55
Przyłączam się do pytania Sławka. Mam też sporą działkę (1 bok 420 mb) i chciałabym obsadzić to czymś co jest jednocześnie wrednie kolczaste i przyjemne dla oka. Może do tego co napisał Sławek dodać berberys (ładnie się przebarwia na jesień i ma duże kolce)?

tomek1950
29-07-2003, 23:02
Rownież czekam na informacje. Najlepiej jeśli żywopłot będzie nie do przejścia i szybko rosnący.

Marbo
31-07-2003, 14:17
A co zimą jak opadną wszyskie listki?

Slawek :)
31-07-2003, 14:26
Ciernie zostaną :lol:
Ja nie mam nic przeciwko "łysej" gęstwinie w okresie zimowym, w dodatku na gałązkach często pozostaną owoce - które także ładnie dekorują.
Można w dodatku przemieszać z zimnozielonymi berberysami i będą liście przez cały rok - niestety są bardziej wrażliwe na mróz i z tego powodu mniej polecane na żywopłot (www.ogrodnik.pl)

02-08-2003, 13:29
Mam szczęście posiadać na działce dobrze wyrośnięte lipy drobnolistne, buka, świerk i 150-letniego tulipanowca!

Ja posadziłem młodego, wiem że jest to duże drzewo parkowe, ale 150-letniego nie widziałem jeszcze. Ma kwiaty?

Slawek :)
03-08-2003, 09:45
Ma i to jakie piekne w odcieniach od zolci do pomaranczu niemal. Jest obsypany caly kwiatami pozna wiosna. Niestety nie moglem tego zobaczyc na wlasne oczy - bo na razie mieszkam za daleko od mojego domku i tulipanowca i musialy wystarczyc mi zdjecia zrobione przez rodzicow. Ale w przyszlym roku bede rozkoszowal sie tym widokiem na calego. A samo drzewo jest na prawde spore.:D

katja
07-10-2003, 15:49
Polecam stronę:
http://ogrod.to.jest.to/ogrody/zestawie.htm
Również myślę o kolczastym żywopłocie. Ponieważ teraz jest dobry czas na sadzenie róż, posadzę dziką różę /rosa rugosa/, ma ona większe owoce od tej bardziej popularnej /rosa canina/. Sadzonki kopane można kupić po 0,80zł.
Nie chciałabym robić szpaleru róż wzdłuż płotu, a nie mam pomysłu czym je urozmaicić.
Pozdrawiam
Kasia

07-10-2003, 16:46
Jeszcze jeden przydatny adres dla niezdecydowanych, takich jak ja:
http://www.pinus.net.pl/spis.php?g=l9&sortuj=nazwa
Pozdrawiam
Kasia

mrtn
07-10-2003, 17:46
na dużej działce mozna posadzić żywopłot z dzikiej róży.
Chociaż może nie paskować do koncepcji pałacowej gdyż nie nalezy do żywopłotów formowanych.

ale na dziko wygląda super:

http://ogrod.to.jest.to/inne/jan/zywoplot.jpg

katja
07-10-2003, 19:48
Ładny! :lol:
To jest właśnie róża pomarszczona czyli rosa rugosa, jesienią również wygląda pięknie, tak z bliska:
http://www.grzyby.pl/rosliny/gatunki/Rosa_rugosa.htm :P
Taki chcę mieć. Myślisz, że trzeba ją sadzić tzw. zygzakiem, czy wystarczy w jednym rzędzie?
Pozdrawiam
Kasia

07-10-2003, 22:16
Róża pomarszczona nie wszędzie dobrze rośnie. Od 3 lat mam żywopłot za płotem z róży pomarszczonej, gęsto posadzona, niestety gałęzie usychają, trzeba wycinać, marnawo to wygląda, ok. 10 m. bieżących.
Następne ok. 20 m. mam berberysu Superba, pięknie rośnie, rozgałezia się, ma miejscami ok. 1,5 m. wysokości.
Wszystko zależy od gleby, dostępności słońca, opadów/podlewania.
pozdr

facelia
07-10-2003, 22:21
to ja, coś mnie wylogowało.
Dodam tylko, że u mnie najlepiej rośnie w żywopłocie mieszanym morwa (ok. 2.5 m. po 3 latach), głóg (ok. 1.5 m.), bez (ok.2 m.), jaśminowiec (ok. 2 m.). Wszystko zależy od warunków.
pzdr

Slawek :)
08-10-2003, 09:11
A co z "kolczatek" poradzilibyście do niestrzyżonego żywopłotu w części działki zacienionej wysokimi drzewami - ogrodzenie wzdłuż małego potoku?

ewusia
08-10-2003, 09:44
Ja polecam do kolczastego żywpołotu ałyczę, odmiana czerwonolistna, rosnie 1,5-2m wysokości, kwitnie i ma białe kwiaty w IV-V (pięknie to wygląda bo są to jedne z pierwszych kwiatów wiosną a krzewy są dosłownie nimi obsypane). No i mają czerwone liście co dodaje im uroku. U mnie rośnie odmiana zielonolistna, jest troche wyższa (3m) a oprócz pięknych kwiatów wiosną, gąszczu nie do przejścia zimą to późnym latem ma owoce (jadalne :) )

sara
08-10-2003, 10:49
Ostrokrzew. Ma piekne, zielone liście, sliczne owoce. Ma tylko jedną wadę. Wolno rośnie. Powinno sadzić się obok siebie rodzaj męski i żeński (nie wiem jak to odróżnić) :(

katja
08-10-2003, 11:28
Róża pomarszczona nie wszędzie dobrze rośnie. Od 3 lat mam żywopłot za płotem z róży pomarszczonej, gęsto posadzona, niestety gałęzie usychają, trzeba wycinać, marnawo to wygląda, ok. 10 m. bieżący
To mnie zmartwiłaś :( , myślałam, że te gatunki wszędzie sobie radzą.
Jaką masz ziemię? Moja jest piaszczysta, niezbyt urodzajna, raczej kwaśna. Myślisz, że powinnam przestać o niej myśleć :cry: , o tej róży oczywiście.
Pozdrawiam
Kasia

facelia
08-10-2003, 17:06
To mnie zmartwiłaś :( , myślałam, że te gatunki wszędzie sobie radzą.
Jaką masz ziemię? Moja jest piaszczysta, niezbyt urodzajna, raczej kwaśna. Myślisz, że powinnam przestać o niej myśleć :cry: , o tej róży oczywiście.

Mam ziemie gliniastą, może dlatego róża nie rośnie dobrze.
Wydaje mi się, że woli ona gleby lekkie, piaskowe.
Mnie bardziej podoba się berberys o czerwonych liściach, również kolczasty, ma też ozdobne owoce, ale wymaga pełnego słońca.
pozdrawiam

Slawek :)
24-05-2004, 11:47
Podnoszę stary temat...
Może ktoś mi poradzi, jak rozsadzać głóg. Mam na działce zdziczały żywopłot, który muszę zlikwidować (dokłądnie w poprzek działki, posadzony za czasów, kiedy pgr miał drogę przez działkę :).
Głogi widziałbym jednak jako jeden z gatunków mojej żywopłotowej kolczatki, obok róży pomarszczonej, berberysu tunberga (wersja karłowa - jako "przedpiersie"), no i czegoś w cień...
Poradźcie, jak muszę rozsadzić ten głóg jesienią - czy młode odrosty z korzeniem, czy po prostu wetknąć odcięte gałęzie?
Pozdrowienia

Elfir
24-01-2010, 13:38
piszecie głóg/róze. A berberysy?
Poza tym, dla działek w stylu wiejskim z róż nie musza o być tylko R rugosa i R.canina. Jest wiele pięknych odmian róż krzaczastych - tzw. parkowe. Rosną do 1,5-2,5 m, dlatego można je od tyłu podsadzić czyms wyższym (na granicy północnej).
W cieniu, prócz drogiego ostrokrzewu poradzi sobie również kolcosił Siebolda (1,5 m).
Piekne są żywopłoty (również strzyżone) z ognika. Ale raczej w miejscach osłoniętych lub w zachodniej Polsce.
W cieplejszych rejonach Polski można pokusić się na kolcoliścia zachodniego (Ulex)
W duzych ogrodach można sadzić rokitniki i oliwniki