dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
View RSS Feed

Wszystkie wpisy w Dzienniku

  1. zdj?cie z serii -prawdziwy majstersztyk

    to jest własnie to oczym kiedys już wspominałam. Jak to zobaczyłam to normalnie zrobiłam tak
    dziwne cuś nad wejściem do dużego pokoju (w mniejszym pokoju jest to samo, proszę sobie wyobrazić odbicie lustrzane). To jest miejsce gdzie łącza się prostopadle dwie sciany. Mąż przypuszcza, że murarzowi nie chciało się połączyć tych ścian mniejszym pustakiem, tylko zrobił to takim grubym maksem, z jakiego robił ściany nośne. A reszta ściany jest już cieńsza. ...
    Załączone zdjęcia Załączone zdjęcia Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	P3310573.jpg
Wyświetleń:	153
Rozmiar:	88,3 KB
ID:	55055  
  2. uzupełniam zdjęcia

    a to już wewnątrz, korytarz, z jednej strony wejście do kuchni (jest tam taka wnęka, na drzwi przesuwane,oczywiście będzie zabudowana jeszcze), z drugiej strony widać zejście do piwnicy (tzn wyjście na zewnątrz, które zrobione jest na spoczniku), a nad nim okienko, które bedzie na spoczniku schodów prowadzących na poddasze

    Updated 04-05-2011 at 08:16 by katkam_84

    Kategorie
    Dzienniki Budowy na Forum
    Załączone zdjęcia Załączone zdjęcia Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	P3160555.jpg
Wyświetleń:	72
Rozmiar:	90,0 KB
ID:	55053   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	P3160547.jpg
Wyświetleń:	66
Rozmiar:	89,9 KB
ID:	55054  
  3. zdjęcia- początki ścian zewnętrznych

  4. no i są wreszcie schody do domu

    w poniedziałek zalali nam wieniec na górze i dwie belki (może to i fachowo inaczej się nazywa, ja na ten kawałek betonu z drutami w środku mówię akurat tak). No i są wreszcie schody wejściowe do domu. Pod schodami jest pusta przestrzeń. Nie chciałam jej oczywiście, bo od początku tłumaczyłam wszystkim, że z obu stron schodów ma być murek. Wyszło tak, że murek jest, owszem, ale na schodach ale pod nimi już nie. Mąż obiecał, że kiedyś resztę domuruje (hmm...).
    Dalsze ...
  5. Wybór sercem a nie g?ow?.

    Ciekawe jest co kieruje nami przy wyborze projektu.
    Najczęsciej albo kasa, czyli rachunek na co nas stac a co jest funkcjonalne lub jak bedzie to wygladac.
    W moim przypadku to drugie. Lecz podczas budowy niestety jest wiele wzlotow i upadkow zwiazanych z dokonanym wyborem.

    Mnie decyzja o projekcie z 12 slupami ladnie wygladajacymi bedzie kosztowala kilka tysie zlotych.