dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 534 z 979
Pokaż wyniki od 10.661 do 10.680 z 19564
  1. #10661

    Domyślnie

    mam taki problem
    moja instalacja w miarę pracuję na grawitacji jedynie najdalej oddalony kaloryfer jest jedynie ciepły ale tylko na samej górze jak załączę pompke na 1bieg chodzi bardzo dobrze instalacja i wszystkie kaloryfery ciepłe ale bywa czasami że nie bo jest jak na grawitacji po mimo że pompka jest na 1biegu ,zauważyłem to jak np. programator pokojowy załączy pompke ale ona nie uruchamia mi instalacji i muszę podejść i przełączyć na jakiś czas 3bieg i w tedy zaczyna ruszać a później wracam na 1bieg i jest ok.

    ale nie zawsze tak tylko czasami.
    ale w ku...ia mnie bo to miesza w procesie spalania bo jak na długo taki stan zostanie to tam gdzie jest ten ostatni kaloryfer wychładza mi pomieszczenie a jak ruszy to kocioł musi nadrabiać.

    przecież powinno pracować płynnie jak programator pokojowy załączy pompke to instalacja rusza i tak w kółko.

    co może być przycyną?
    pada pompka ,zapowietrza mi się instalacja ....????
    Ostatnio edytowane przez ZUG ; 19-01-2013 o 23:41
    Mądry nauczy się więcej z głupiego pytania, niż głupiec z mądrej odpowiedzi.

  2. #10662
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    robit

    Zarejestrowany
    Jan 2013
    Skąd
    Okolice Poznania
    Posty
    65

    Domyślnie

    Cytat Napisał Last Rico Zobacz post
    Bardzo dziękuję Kolegom za zrozumienie i wsparcie. Widzę że mamy
    wspólny cel. Bezpieczeństwo nasze i domowników - ponad wszystko.
    Niezwykle mnie to cieszy, bo to dojrzałe i odpowiedzialne myślenie.
    -----------------------------
    Slogany niczym z pochodu pierwszomajowego z czasów towarzysza Gierka:

    „Bardzo dziękuję Towarzyszom za zrozumienie i wsparcie. Widzę że mamy
    wspólny cel. Bezpieczeństwo nasze i sojuszników - ponad wszystko.
    Niezwykle mnie to cieszy, bo to dojrzałe i odpowiedzialne myślenie.


    Zero treści za to bardzo dużo propagandy.
    I niestety ale trzeba stwierdzić że twoja propaganda uprawiana przez pięć lat odniosła skutek.
    Ludzie nie traktują cię już jako eksperta tylko jako swego rodzaju guru.
    Last Rico tak twierdzi więc tak jest i nie ma żadnej dyskusji.
    Wytworzyłeś w ludziach fałszywe poczucie bezpieczeństwa które może doprowadzić do tragedii.
    Jak zapewne wiesz (ale pewnie mało o tym mówisz) każde urządzenie spalinowe może produkować
    tlenek węgla czyli czad którego to niewielkie stężenie w powietrzu jest śmiertelne.
    Więc zamiast wypisywać slogany takie jak powyżej racz może wspomnieć czasem o realnych
    zagrożeniach jakie niesie ze sobą wykonywanie otworów w drzwiczkach zasypowych i to
    niezależnie od tego czy piec ma nadmuch czy też go nie ma.
    A tu lektura do poduszki: Czad - cichy zabójca






    Cytat Napisał Last Rico Zobacz post
    Kolego Robit
    Mam dla ciebie dwie wiadomości. Jedną złą, a drugą... też złą.
    Najpierw łatwo udowodnię że nie masz racji posądzając mnie brak wiedzy
    na tematy dot. sposobów sterowania dmuchawami. Jednocześnie - pokażę
    że jesteś małym kłamczuszkiem. Obie te rzeczy wynikną z podanych linek...
    Gdybyś wszystko czytał, (jak stwierdziłeś!) to musiałbyś trafić na ten tekst.
    Piszę tam o sterowaniu fazowym silników asynchronicznych
    i że ja jednak wolę inne rozwiązanie jako bardziej profesjonalne (falowniki)
    - czyli regulacja obrotów silnika asynchron. przez przemianę częstotliwości,
    a to jest kolego strona nr... 3. (słownie - strona trzecia) tego wątku, proszę:

    http://forum.muratordom.pl/showthrea...=1#post2772956
    http://forum.muratordom.pl/showthrea...=1#post2776362

    Poruszyłem temat sterownika nie po to żeby wdawać się w dyskusję na temat takich czy innych
    rozwiązań tylko dlatego żeby pokazać jaki z ciebie 'ekspert z lat 80-tych'.
    Wiadomo – wzmacniacze operacyjne czy komparatory w sterownikach to właśnie te klimaty.
    Falownik to raczej rozwiązanie teoretyczne a nie praktyczne no bo chyba
    nikt nie zastosuje falownika za kilkaset złotych do sterowania
    80 watowego wentylatorka za 100 złotych.

    Cytat Napisał Last Rico Zobacz post
    Podobnie kolego, nie jest prawdą że PWM może sterować jedynie silnikami
    prądu stałego. Musisz zobaczyć jakiś blokowy schemat mikrokontrolera,
    a przekonasz się - że zawierają one PWM-y, niektóre z nich mają nawet
    po kilka, kilkanaście kanałów PWM. Zobacz, jak popularny "picuś" steruje
    silnikiem AC (prądu zmiennego!!) przez PWM właśnie. Niemożliwe???

    http://www.youtube.com/watch?v=ZzDcUoYUnuk
    No i znów minąłeś się z prawdą.
    Przecież przy filmiku który podlinkowałeś masz w tytule podane:
    „ PIC16F877A + PWM + MOC3010+ TRIACBTA12 + Motor AC „
    Czyli jest to właśnie sterowanie fazowe lub grupowe.
    PWM służy tu tylko do odmierzania czasu a elementem wykonawczym
    jest triak (TRIACBTA12) sterowany przez optotriak (MOC3010).
    W przypadku sterownika PWM elementem wykonawczym jest tranzystor sterowany bezpośrednio z wyjścia PWM.


    Cytat Napisał Last Rico Zobacz post
    Na koniec coś o patencie z 1995 roku który byłeś uprzejmy wkleić.
    Oznajmiam że klapa PW (nie kierownica czyli KPW), tylko ruchoma kapa
    wykonywana jest w kotłach Dozamet od co najmniej 1975 roku, oraz że ja
    NIGDY i NIGDZIE nie podawałem sie za patentodawcę "spalania od góry".
    Wątek ma cel wył. edukacyjny. Stanowczo twierdzę, że nie uda się spalać
    naprawdę ekonomicznie - jedynie podpalając węgiel od góry. To za mało.
    Na to musi złożyć się wiele elementów, ocieplony komin, suchy opał, KPW,
    uszczelniony kocioł, blokada rusztu pion. RCK, oraz wiedza o spalaniu.
    Ta ostatnia jest KONIECZNA, a tutaj zupełnie darmowa, tak więc zakończ
    już wiązać KPW - z dmuchawą a wszystkim to wyjdzie na dobre.

    Akurat pisząc słowa:

    „Powinieneś przyjąć wreszcie do wiadomości że sposób
    palenia jaki proponujesz wywodzi się z Pleszewskich
    kotłów miałowych z nadmuchem.”

    Chodziło mi o to że sposób palenia jaki propagujesz nie nadaje się do pieców bez nadmuchu.
    W piecach bez nadmuchu powinno się zapalać od dołu żeby duża ilość spalin szybko wytworzyła
    dobry ciąg kominowy. Takie zapalanie opału od góry bez możliwości wymuszenia ciągu to proszenie się o kłopoty.
    Ostatnio edytowane przez robit ; 20-01-2013 o 01:45

  3. #10663
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    robit

    Zarejestrowany
    Jan 2013
    Skąd
    Okolice Poznania
    Posty
    65

    Domyślnie

    Cytat Napisał pleban68 Zobacz post
    Witam,
    trafiłem tutaj pod koniec listopada, ale postanowiłem napisać po przeczytaniu ostatniej strony. Moje kłopoty zaczęły się po zamontowaniu nowego kotła
    zakupionego w markecie OBI, WILK 19 producent Stalmir Pleszew. Nie miałem do tej pory doświadczenia z tego typu kotłami, paliłem w zwykłym wiekowym kociołku żeliwnym, z którego musiałem się pozbyć z powodu zwiększenia powierzchni mieszkalnej. Pierwszy błąd jaki prawdopodobnie zrobiłem to za duża moc 19 kw według producenta 120- 170 m2 u mnie 140 , ocieplony budynek. Zacząłem szukać ratunku na forach z powodu strasznego smołowania, aż trafiłem tutaj .Nie pomyślałem, że można palić węglem rozpalając od góry i dzięki Last Rico nie mam już tak dużo smoły chociaż problemu nie pozbyłem się. Jedyne co przerobiłem to wymurowałem tylną ścianę szamotem i palę nadal z dmuchawą ( dolne drzwiczki zespolone). Prośba do Was o poradę co mogę jeszcze zmienić, żeby usprawnić kocioł nie wyrzucając dmuchawy przynajmniej tej zimy (moc ograniczona na ile pozwolił sterownik). Logiczne jest tłumaczenie, że nie można montować KPW przy paleniu z dmuchawą i nie mam takiego zamiaru, ale dlaczego producent zamontował z rozetki PW w drzwiczkach zasypowych z której korzystam. Spalam ok. 25 kg węgla lub ekogroszku przez 12h ,temperatura zadana 48, a to chyba kiepski wynik, smoli nadal chociaż dużo mniej niż przy paleniu tradycyjnym.

    Ekogroszkiem to się pali w piecach z podajnikiem ślimakowym a węglem w kaflowych.
    Nie wiem dlaczego ludzie lubią wszystko sobie komplikować.
    Masz zasypowy piec miałowy to pal w nim miałem.
    Miał nie dość że tańszy od węgla to jeszcze w tego typu piecu spalisz go sporo mniej.

  4. #10664
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar Last Rico
    Zarejestrowany
    Jan 2006
    Posty
    2.034

    Domyślnie

    Cytat Napisał pleban68 Zobacz post
    Logiczne jest tłumaczenie, że nie można montować KPW przy paleniu z dmuchawą i nie mam takiego zamiaru, ale dlaczego producent zamontował z rozetki PW w drzwiczkach zasypowych z której korzystam.
    Witaj Pleban 68.

    Niestety nasz świat nie jest doskonały. Był taki czas, że wielkie i znane
    koncerny samochodowe przykręcały "na sztywno" swoje całkiem duże
    metalowe znaki firmowe do maski - tuż nad chłodnicą. Po zderzeniu się
    z taką "ozdobą" - ludzie mieli wnętrzności na wierzchu. Potem ktoś uznał
    że, to jednak nie jest bezpieczne i np. Mercedes zaczął swoje metalowe
    znaki montować na sprężynie, w taki sposób że przy zderzeniu "ozdoba"
    kładła się na masce i człowiek nie odnosił już tak dotkliwych obrażeń.
    Po wielu latach, okazało się... że auto nie musi mieć takiego dziwoląga
    na masce... i też jeździ heheee.

    Tak też się stanie z przepustnicami spalin tzw. szybrami, które są bardzo
    niebezpiecznym wynalazkiem. Wieki temu, kiedy ludzie nie mieli sznura
    szklanego, nie znali śrub, ani uszczelniaczy - wymyślili szyber. Były to
    czasy kiedy paliło się w kominie (nie w kominku, tylko w kominie). Część
    komina w pomieszczeniu była trochę poszerzona i stanowiła palenisko.
    Podłoga kamienna, iskry leciały do wewnątrz, ale to na nikim nie robiło
    wrażenia. Ponieważ okna były powiedziałbym dość "umowne", to na noc,

    Po wypaleniu się grubych drewnianych kłód i nagrzaniu komnaty,

    wsuwało się dużą żelazną blachę w wycięcie w kominie (taki ala szyber)
    i w ten sposób zapobiegało się kompletnemu wystudzeniu pomieszczenia.
    Dzisiaj są szczelne okna i drzwi, szczelne paleniska (a przynajmniej mogą
    takie być - i powinny), a producenci dalej swoje... jak za króla Ćwieczka!
    Nie chcą (na szczęście nie wszyscy) przyjąć do wiadomości że blokowanie
    UJŚCIA TOKSYCZNYM spalinom jest bardzo niebezpieczne.
    -------------------------------

    Ale to jeszcze za mało. Budują kotły C.O. z dmuchawami elektrycznymi
    i jednocześnie dziurawią drzwiczki zasypowe. Oj niedobrze...

    To się zmieni (jak z tym metalowym logo na masce), tylko ile jeszcze ludzi
    musi zapłacić za czyjąś niewiedzę, niedbalstwo (brak szczelności kotła) -
    lub niczym nieuzasadniony upór.

    Panie,
    no ale jak to tak...
    bez szybra?????
    beton wiąże ludzi...

  5. #10665
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar Last Rico
    Zarejestrowany
    Jan 2006
    Posty
    2.034

    Domyślnie

    Dzięki ZUG.
    -----------------

    Dziękuje Szponi za zwrócenie uwagi na brak zdjęcia. Już wstawiłem.
    Hop:
    http://forum.muratordom.pl/showthrea...=1#post5219539

    Faktycznie myślę nad tym i mam dwie koncepcję.
    Żadna jednak nie jest jeszcze wykonana fizycznie i przetestowana
    gdyż teraz (jak już mam dwie) chciałbym może pożenić cechy obu -
    i stworzyć coś bardziej uniwersalnego. Tak więc proszę o cierpliwość,
    na pewno będziecie pierwszymi którzy dowiedzą się że skończyłem.
    Temat tylko pozornie wydaje się łatwy...
    beton wiąże ludzi...

  6. #10666
    ELITA FORUM (min. 1000) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar Last Rico
    Zarejestrowany
    Jan 2006
    Posty
    2.034

    Domyślnie

    Powiem to najprościej jak umiem.
    Kolego Robit, styczeń - co roku jest "martwym miesiącem" jeśli chodzi
    o sprzedaż, zatem całkiem niepotrzebnie się napinasz, wyluzuj, to minie.
    beton wiąże ludzi...

  7. #10667

    Domyślnie

    Jako podstawowe paliwo podawany jest węgiel a nie miał.
    Cytat Napisał robit Zobacz post
    Ekogroszkiem to się pali w piecach z podajnikiem ślimakowym a węglem w kaflowych.
    Nie wiem dlaczego ludzie lubią wszystko sobie komplikować.
    Masz zasypowy piec miałowy to pal w nim miałem.
    Miał nie dość że tańszy od węgla to jeszcze w tego typu piecu spalisz go sporo mniej.

  8. #10668

    Domyślnie

    Cytat Napisał Last Rico Zobacz post
    Powiem to najprościej jak umiem.
    Kolego Robit, styczeń - co roku jest "martwym miesiącem" jeśli chodzi
    o sprzedaż, zatem całkiem niepotrzebnie się napinasz, wyluzuj, to minie.
    Mądry nauczy się więcej z głupiego pytania, niż głupiec z mądrej odpowiedzi.

  9. #10669
    DOMOWNIK FORUM (min. 500) Avatar cysiokysio
    Zarejestrowany
    Jan 2012
    Skąd
    Justynów
    Kod pocztowy
    95-020
    Posty
    745

    Domyślnie

    Cytat Napisał robit Zobacz post
    Chodziło mi o to że sposób palenia jaki propagujesz nie nadaje się do pieców bez nadmuchu.
    W piecach bez nadmuchu powinno się zapalać od dołu żeby duża ilość spalin szybko wytworzyła
    dobry ciąg kominowy. Takie zapalanie opału od góry bez możliwości wymuszenia ciągu to proszenie się o kłopoty.
    Weż już się nie kompromituj. Palenie od góry stosowane było dużo wcześniej niż w miałowcach z pleszewa i to na węglu. Tak się rozpala w popularnej kozie już od dawien dawna i raczej nie posiadały one dmuchawy.
    Ostatnio edytowane przez cysiokysio ; 20-01-2013 o 12:55
    Jak taniej palić w kotle zasypowymEkonomiczne spalanie węgla kamiennego

  10. #10670

    Domyślnie

    Cytat Napisał animuss Zobacz post

    Powinno się zakazać produkcji kotłów zasypowych wyposażonych w wymuszony nadmuch , czyli dmuchawę .
    W tym stwierdzeniu brakuje bardzo ważnego dopisku " MOIM ZDANIEM "

  11. #10671

    Domyślnie

    Cytat Napisał pleban68 Zobacz post
    Witam,
    trafiłem tutaj pod koniec listopada, ale postanowiłem napisać po przeczytaniu ostatniej strony. Moje kłopoty zaczęły się po zamontowaniu nowego kotła
    zakupionego w markecie OBI, WILK 19 producent Stalmir Pleszew. Nie miałem do tej pory doświadczenia z tego typu kotłami, paliłem w zwykłym wiekowym kociołku żeliwnym, z którego musiałem się pozbyć z powodu zwiększenia powierzchni mieszkalnej. Pierwszy błąd jaki prawdopodobnie zrobiłem to za duża moc 19 kw według producenta 120- 170 m2 u mnie 140 , ocieplony budynek. Zacząłem szukać ratunku na forach z powodu strasznego smołowania, aż trafiłem tutaj .Nie pomyślałem, że można palić węglem rozpalając od góry i dzięki Last Rico nie mam już tak dużo smoły chociaż problemu nie pozbyłem się. Jedyne co przerobiłem to wymurowałem tylną ścianę szamotem i palę nadal z dmuchawą ( dolne drzwiczki zespolone). Prośba do Was o poradę co mogę jeszcze zmienić, żeby usprawnić kocioł nie wyrzucając dmuchawy przynajmniej tej zimy (moc ograniczona na ile pozwolił sterownik). Logiczne jest tłumaczenie, że nie można montować KPW przy paleniu z dmuchawą i nie mam takiego zamiaru, ale dlaczego producent zamontował z rozetki PW w drzwiczkach zasypowych z której korzystam. Spalam ok. 25 kg węgla lub ekogroszku przez 12h ,temperatura zadana 48, a to chyba kiepski wynik, smoli nadal chociaż dużo mniej niż przy paleniu tradycyjnym.
    Tak wygląda kocioł
    http://www.stalmir.com.pl/?kociol-wilk.html

  12. #10672
    Lider FORUM (min. 2800) Avatar animuss
    Zarejestrowany
    Feb 2012
    Skąd
    Warmia&Mazury
    Posty
    3.771

    Domyślnie

    Cytat Napisał robit Zobacz post
    Ekogroszkiem to się pali w piecach z podajnikiem ślimakowym a węglem w kaflowych.
    Nie wiem dlaczego ludzie lubią wszystko sobie komplikować.
    Masz zasypowy piec miałowy to pal w nim miałem.
    Miał nie dość że tańszy od węgla to jeszcze w tego typu piecu spalisz go sporo mniej.
    Głupoty prawisz na samym starcie polegniesz.
    Kupując 1 tonę miału kupujesz prawie 300 litrów wody i 100 kg piasku .
    W zsypowym kotle najlepszej ekonomicznie wychodzi zwykły groszek w przedziale cenowym jest zaraz nad miałem ,niewielka różnica cenowa ,ilość zanieczyszczenia jest dużo mniejsza w takim węglu niż w miale ,nie da się tyle ukryć i oczywiście woda przeleci przez niego jak przez sito ,miał niestety zaabsorbuje dużo więcej wilgoci.
    Jednak paląc groszkiem trzeba radykalnie zmniejszyć nadmuch na kotle paląc z nieszczęsną dmuchawą ,ponieważ nie przestawiając nastaw na kotle po paleniu miałem i kupując groszek do testowego zużycia strata kominowa pochłonie naszą energię ,studzi dmuchawa wymiennik i wyciągniemy błędny wniosek .
    Ostatnio edytowane przez animuss ; 20-01-2013 o 11:16
    Źródła ciepła na paliwa stale w nowo budowanych domach, powinno się kalkulować razem z kominem i każdym dodatkowym m2 kotłowni potrzebnej do obsługi takiego kotła.

    Kocioł Rakoczy 38kW,p. ślimakowy, sterownik-MultiFun i Ecoal-odczyt, ruszto-deflektor, komora szamot.
    Dom - 440 m2 do ogrzania. Sezon 2015-2016
    https://esterownik.pl/device/8164
    https://e-multifun.pl/nastawyGlowne
    http://muratordom.pl/galerie/budowa/...zy-gigar,2029/

  13. #10673
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    Miarkownik

    Zarejestrowany
    Jan 2013
    Skąd
    Radlin
    Kod pocztowy
    44-310
    Posty
    3

    Domyślnie

    Witam wszystkich serdecznie, szczególnie Last Rico, któremu dziękuję za to bogate w informacje forum
    Posiadam kocioł dolnego spalania Protech z Gierałtowic ST-K 25 kW. Palę w nim węglem z KWK Marcel w Radlinie.
    Wymiary kotła: wysokość 119 cm, szerokość 58 cm, głębokość 65 cm. Ogrzewam budynek ok. 200 m typu kostka, średnio ocieplony, styropian 5 cm, okna plastikowe.
    W czym problem: podczas palenia komora załadowcza jest zanieczyszczona smołą, która spływa po ściankach. Wydaje mi się, że kocioł źle spala węgiel, dym z komina czarny, wiele do życzenia pozostawia wydajność kotła. Chciałbym go przerobić zgodnie z propozycjami Last Rico, żeby było ekonomicznie i bez niepotrzebnego dymu Kocioł posiada z tyłu i po bokach dopalacze (zaznaczone na rysunku), z których podczas pracy wentylatora wydobywa się dym (bucha jak ze smoka wawelskiego). Niestety nie da się regulować wydajności wentylatora - albo idzie z pełną wydajnością albo stoi. Proszę o radę jak udoskonalić pracę tego konkretnego kotła. Jego roboczy rysunek zamieszczam poniżej.
    Pozdrawiam - Miarkownik
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	piec-protech.jpg
Wyświetleń:	285
Rozmiar:	63,4 KB
ID:	162828

  14. #10674
    Lider FORUM (min. 2800) Avatar animuss
    Zarejestrowany
    Feb 2012
    Skąd
    Warmia&Mazury
    Posty
    3.771

    Domyślnie

    Cytat Napisał wojtek65 Zobacz post
    W tym stwierdzeniu brakuje bardzo ważnego dopisku " MOIM ZDANIEM "
    Nie ,nie ,moim zdaniem, taki zapis powinien się znaleźć w a to dlatego że proces spalania z dmuchawką jest tak niedoskonały ze przynosi straty i dla użytkownika kotła i otoczenia w którym ten kocioł się znajduje .
    Jedynie do obrotu powinny zostać dopuszczone i wyposażane w dmuchawę to te kotły z podajnikiem tam proces spalania jest dużo bardziej ekonomiczny i dla użytkownika i otoczenia.
    Ostatnio edytowane przez animuss ; 20-01-2013 o 10:59
    Źródła ciepła na paliwa stale w nowo budowanych domach, powinno się kalkulować razem z kominem i każdym dodatkowym m2 kotłowni potrzebnej do obsługi takiego kotła.

    Kocioł Rakoczy 38kW,p. ślimakowy, sterownik-MultiFun i Ecoal-odczyt, ruszto-deflektor, komora szamot.
    Dom - 440 m2 do ogrzania. Sezon 2015-2016
    https://esterownik.pl/device/8164
    https://e-multifun.pl/nastawyGlowne
    http://muratordom.pl/galerie/budowa/...zy-gigar,2029/

  15. #10675

    Domyślnie

    DS

    Witajcie,

    Właśnie, à propos dmuchawy, byłbym wdzięczny jakby ktoś pomógł mi się jej pozbyć. Już pisałem kilkadziesiąt postów temu, że mam problem, ponieważ nie mam możliwości zamontowania mechanicznego miarkownika ciągu, a do elektronicznego chyba nie pasuje wejście od sterownika (ST-22).

    Kilka dni temu zrobiłem nieszczelność w drzwiczkach zasypowych i sprawdziłem jak to działa z nadmuchem, oczywiście spalanie rewelacyjne bez dymu i temp. na kotle utrzymuje się bardzo długi czas. Oczywiście cały proces spalania śledziłem na bieżąco aby nic się nie stało.

    Zatem bardzo chętnie zrezygnuje z dmuchawy, bo wiem czym może się skończyć taka "zabawa", a bardzo mi zależy zarówno na ekonomii jak i ekologii podczas spalania.
    Ostatnio edytowane przez H3nio ; 20-01-2013 o 11:14
    Dworek ZN 17kW / ST-22 / MCI - przerobiony na DS

  16. #10676

    Domyślnie

    Miarkownik
    Jeżeli rysunek jest poprawny- to konstruktor tego kotła nie miał pojęcia co robił.

    W czym problem: podczas palenia komora załadowcza jest zanieczyszczona smołą, która spływa po ściankach.
    Tym się nie przejmuj- rzecz normalna w DS.

    1/ Wywalić dmuchawę
    2/ Zakryć ruszt ZA wiszącym wymiennikiem. Tam leci większość powietrza.
    3/ Wykonać palnik (obniżyć wysokość wymiennika do 12-15 cm). Po bokach również cegły szamotowe- szerokość ok. 20 cm.

    Na dzisiaj to powietrze wdmuchiwane przez dmuchawę przeleci w większość przez tylną część rusztu. Szybki przepływ przez takie szerokie "gardło" nie jest w stanie się sam zapalić. Warunki do spalania złe- brak ceramiki, wodny (zimny) ruszt.

    Nie da się w tym kotle palić od góry, ale DS można z niego zrobić.

    Nie wiem co to jest ten ruszt automatyczny.
    Palę dołem -DS w kotle o następującym przekroju ZOBACZ.
    Domek: Stary, ceglany. Mury 50 cm nieocieplone. Dach nieocieplony. Powierzchnia ok. 170 m2. Woj. pomorskie.
    Zobacz ile powinieneś spalać- KALKULATOR

  17. #10677
    Lider FORUM (min. 2800) Avatar animuss
    Zarejestrowany
    Feb 2012
    Skąd
    Warmia&Mazury
    Posty
    3.771

    Domyślnie

    Cytat Napisał Miarkownik Zobacz post
    Witam kocioł dolnego spalania Protech z Gierałtowic ST-K 25 kW. Palę w nim węglem z KWK Marcel w Radlinie.
    Wymiary kotła: wysokość 119 cm, szerokość 58 cm, głębokość 65 cm. Ogrzewam budynek ok. 200 m typu kostka, średnio ocieplony, styropian 5 cm, okna plastikowe.
    Jego roboczy rysunek zamieszczam poniżej.
    Pozdrawiam - Miarkownik
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	piec-protech.jpg
Wyświetleń:	285
Rozmiar:	63,4 KB
ID:	162828
    To ten kociołek ?

    http://protech-wkg.maxtrader.pl/pl/1...ociol+STK.html
    czyścić te rury w wymienniku to sztuka
    Źródła ciepła na paliwa stale w nowo budowanych domach, powinno się kalkulować razem z kominem i każdym dodatkowym m2 kotłowni potrzebnej do obsługi takiego kotła.

    Kocioł Rakoczy 38kW,p. ślimakowy, sterownik-MultiFun i Ecoal-odczyt, ruszto-deflektor, komora szamot.
    Dom - 440 m2 do ogrzania. Sezon 2015-2016
    https://esterownik.pl/device/8164
    https://e-multifun.pl/nastawyGlowne
    http://muratordom.pl/galerie/budowa/...zy-gigar,2029/

  18. #10678
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    Miarkownik

    Zarejestrowany
    Jan 2013
    Skąd
    Radlin
    Kod pocztowy
    44-310
    Posty
    3

    Domyślnie

    jacbelfer
    Rozumiem 1 i 2, ale nie wiem, co to znaczy "cegły szamotowe po bokach" - czy na całej długości kotła, czy tylko za pionowym wymiennikiem?
    Dobrze, że DS da się zrobić, pytanie tylko jak zrobić to dobrze? Bo narazie na zmienę kotła się nie zanosi.
    Ruszt "automatyczny" to przejęzyczenie - chodzi o ruszt ruchomy ręczny.

    animuss
    Tak, to ten kociołek, tylko na rysunku nie widzę tych dopalaczy. U mnie jest ich 3 - 2 po bokach i 1 z tyłu. Mają średnicę 32 mm. Nie wiem, czy mają być zamknięte czy otwarte - jak są otwarte, to bucha dym, więc nie wiem czy je zamykać.
    Co do rur - rzeczywiście to sztuka (raczej horror), czyszczę najczęściej przegubowym załamanym brzeszczotem, choć do końca wyczyścić się nie da.

    Krótko mówiąc: co zrobić krok po kroku, żeby przerobić kocioł na dobry DS?. Jak wyrzucę wentylator, to co zrobić dalej? Rozumiem, że powietrze ma iść tylko przez drzwiczki zasypowe. Czy za pionowym wymiennikiem można zabudować cegłą całą komorę i do jakiej wysokości, czy da się to zrobić np. "po skosie", żeby sadza i pyły nie osadzały się, tylko spadały na dół? No i co z otworami dopalającymi? Czy można je zabudować, czy są potrzebne? Czy palnik zmniejszyć do 12 cm zabudowując go od dołu, czy od góry? Czyli: dokładnie gdzie dać szamoty?
    Dzięki za szybką odpowiedź - proszę o więcej
    Pozdrawiam - Miarkownik

  19. #10679

    Domyślnie

    Cytat Napisał animuss Zobacz post
    Głupoty prawisz na samym starcie polegniesz.
    Kupując 1 tonę miału kupujesz prawie 300 litrów wody i 100 kg piasku .
    W zsypowym kotle najlepszej ekonomicznie wychodzi zwykły groszek w przedziale cenowym jest zaraz nad miałem .
    animuss wybacz że się czepiam, ale na jakiej podstawie tak twierdzisz. Co roku miał kupuję pod koniec lata i zawsze dokupuje zimą. Próbka 5 kg badana pod względem zawartości wody wagowo. Wychodzi 6 - 10% wody jak jest mokry, zimą 8 - 12%, Raz było 15% to nie szło tym napalić, ale brałem tylko trochę do testów.

    Miarkownik, co zrobić krok po kroku ? Przeczytać ten wątek strona po stronie, chyba że któryś z kolegów wskaże gdzie szukać, ja czytałem zbyt dawno, i pamiętaj że często problem tkwi w małych szczególikach.
    Ostatnio edytowane przez wojtek65 ; 20-01-2013 o 14:00

  20. #10680
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar Tom1000k
    Zarejestrowany
    Jan 2013
    Skąd
    Kędzierzyn-Koźle
    Posty
    233

    Domyślnie Kocioł miałowy Pleszew, poprawiać czy nie ruszać?

    Witam wszystkich bardzo serdecznie.
    Przeczytałem setki postów z tego wątku, i jestem wdzięczny za tak obszerne kompendium wiedzy o paleniu w piecu.
    Chciałbym się poradzić obecnych tu ekspertów co do mojego pieca.
    Otóż posiadam kocioł z Pleszewa KWM-S 19kw.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	kocioł.jpg
Wyświetleń:	268
Rozmiar:	11,0 KB
ID:	162891
    http://img40.imageshack.us/img40/8899/kociot.png
    Dom ok 100m2, nieocieplony. Okna plastikowe.
    Palę miałem zgodnie z instrukcją. Pełny zasyp ok 30kg starcza na 18-24 godzin, w zależności od temperatury na zewnątrz.
    Temperatura zadana 60 stopni.
    Dmuchawa chodzi z minimalną mocą aż do osiągnięcia zadanej temperatury, po czym włącza się tylko na przedmuch co 1 min 5s przedmuchu.
    Przy takim ustawieniu i przy idealnej wilgotności miału temperatura zadana utrzymuje się przez prawie cały czas palenia na równym poziomie 60 stopni.
    Dym z komina leci biały, tak to wygląda niedługo po rozpaleniu:
    http://www.youtube.com/watch?v=MqSGslwdUkk
    W późniejszej fazie palenia jest go mniej, kolor się nie zmienia.
    Pytanie brzmi; czy warto coś przerabiać, ulepszać i dążyć do lepszych wyników czy dobrze jest jak jest i nie ruszać?
    Pozdrawiam wszystkich.

Strona 534 z 979

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony