dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 4
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 76

Temat: samodzielne ułożenie kostki granitowej

  1. #1

    Domyślnie samodzielne ułożenie kostki granitowej

    Witam.

    Ciężko ze znalezieniem konkretnego opisu jak to należy wykonać a jak już coś się znajdzie to opinie są bardzo różne.

    Czy ktoś z Was samodzielnie ułożył kostkę? Jestem lekko zszkokowany cenami kompleksowej usługi i postanowiłem sam się do tego zabrać... Kostki mam do położenia ok. 250m2, mam możliwość skorzystania z usług kumpla z fadromą za przysłowiowe pół litra więc dużą powierzchnię ok. 150m2 mi przygotuje... mam zamiar zebrać ok. 40cm nasypać pospółki ok.10cm bo mam ją również za flaszkę na to tłuczeń (ok.20cm) następnie znów pospółkę i kostka .... wiem wiem - tutaj będzie pewnie kupe krytyki ale właśnie o nią mi chodzi... i rady oczywiście. Kostkę zamierzam położyć 8cm. mam pytania co do mieszania pisku podsypki z cementem - tutaj na forum wyczytałem, że to straszna głupota... to w końcu jak to się robi skoro wszysscy tak robią. ? oczywiście każdą warstwę zamierzam porządnie zagęszczać ubijarką.
    I pytanko ostatnie: czy jest różnica (poza stopniem trudności artystycznych) przy ułożeniu odpadu (łupek) ponieważ jest on ok 4-5 razy tańszy dostępny również w różnych kolorach i widziałem naprawdę ładne wzorki z niego ułożone.

    Wysłany: Pią, 9 Czerwiec 2006 09:10 Temat postu:
    Wytłumaczcie mi po kiego grzmota te CEMENT !!!

    Pisałem 1000-kroć że to nienormalne i głupie. Strata pieniezy.

    Ufrakcjonować podloże, zagęścić WYSTARCZY

    Poszperajcie w moich postach

    sebo8877

  2. #2

    Domyślnie kostka ganitowa

    Jeśli nie robiłeś tygo nigdy ,nie radzę. U mnie na jesieni fachowcy układali ok 200m2. z kostki 4-6 i 8-10cm. Chciałem żeby zrobili również opaskę wokół domu ( ok 55mb szer.0,4m). Niestety powiedzieli ,że mają ciekawsze zajęcia i przyszło mi robić samemu. Z wykształcenia jestem drogowcem , tak że technicznie nie było problemu, natomiast jest coś takiego jak doświadczenie - to nie jest kostka betonowa , która może nawet dziecko ładnie ułożyć.
    Robota , którą sam wykonałem nie wygląda źle, ale następną już na pewno zlecę fachowcom.
    Dobra rada - nie oszczędzaj na podbudowie!
    chmiel

  3. #3

    Domyślnie

    Robiłem z odpadów.
    Zacząłem w maju, skończyłem we wrześniu (weekendy, po pracy).
    Ścieżka ok 15m szer. 1,2m + placyk 8m2
    Wzór: pasy prostopadłe do ścieżki

    Bardzo czasochłonna robota. Odpady ciężko dopasować do siebie (większość czasu zeszła mi na dopasowywaniu), krawężnki muszą być pożądnie zrobione

    Pozdrawiam

  4. #4

    Domyślnie

    A czy ktoś mógłby podesłać fotki ułożonej kostki z odpadu ?

    co w końcu z tym cementem ?

    i jeszcze jedno pytanie ważne, które może zadecydować czy podejmę się wykonać to samodzielnie:

    Czy jest ktoś z forumowiczów (ale nie z branży) kto sam sobie wybrukował (granitem) placyk przed domem, dojazd do garażu itp. i może spokojnie się pochwalić i powiedzieć, że nie było aż tak tragicznie ?

  5. #5
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Avatar jajmar
    Zarejestrowany
    Jan 2004
    Skąd
    Tarnobrzeg-Rzeszów
    Posty
    4.781

    Domyślnie

    Widziałes jak sie układa granit? Dobieranie kostek wbijanie młotkiem, zabawy od groma. 250m2 to na jesień może skończysz.

  6. #6

    Domyślnie kostka

    Witam,

    my robilismy bo zostalismy do tego zmuszeni. Fachowcy nas po prostu opuscili.
    Mielismy kostke nieregularna i troche regularnej na krawezniki.
    W pierwszej kolejnosci ukladalismy krawezniki na beton.
    Podbudowa (racja, nie wolna na niej oszczedzac) to 10-15 cm dobrze ubitego zwiru. Nastepnie sucha mieszanka cement/zwir 1:4 i wbijanie kostki.
    Z jednej tony kostki nieregularnej wychodzi 7-8 m2
    Na poczatku idzie bardzo powoli, czlowiek sie "bawi" usiluje jak najlepiej dopasowac kostke, ale wiadomo, ze praktyka czyni...
    Cytujac kolege, jestesmy nienormalni bo stosowalismy cement To warunek trwalosci. Takie doswiadczenie wlasne

    Pozdrawiam

  7. #7
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) GRYFNY KARLUSFORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar jamles
    Zarejestrowany
    Nov 2002
    Posty
    18.664

    Domyślnie

    jedna wątpliwość ....żwir to chyba nie jest najlepszy pomysł, kiepsko się klinuje

  8. #8

    Domyślnie

    Racja, zwir nie. Jakas drobniejsza "piaskowa" frakcja
    Po wbiciu poszczegolnych kostek w sucha mieszanke ubijalismy wieksze powierzchnie drewniana belka zeby "zlapac" poziom. Jak juz zlapalismy i nie uciekl to trzeba delikatne miotla usunac nadmiar mieszanki z powierzchni kostki i dopiero potem polac, a w zasadzie zrosic delikatnie woda calosc.
    Uwazam, ze kostka jest wdziecznym materialem, jest trwala, dosc latwo sie czysci (nawet olej). Pelne obciazenie na podjazdach po nie mniej niz dwoch tygodniach. Ja wjechalem samochodem wczesniej i na odcinku 3m zniszczylem podjazd (krawezniki sie "rozjechaly")

    Pozdrawiam

  9. #9

    Domyślnie kostka ganitowa

    Ma wielki szacunek dla ludzi , którzy sami robią wiele rzeczy przy swoich domach, zreszta sam sporo zrobiłem. Ale konsekwentnie będę twierdził,że tego typu roboty zleciłbym fachowcom.
    Jeśli chodzi o cement - jest on konieczny dla dobrego zastabilizowania kostki.
    Dobrze jest spoiny zaklinować piaskiem ( koniecznie łamanym).
    Pozdrawiam.
    chmiel

  10. #10

    Domyślnie

    http://picasaweb.google.pl/seba.j75/...niaKostkiIInne to adres do stronki gdzie jeden z forumowiczów wskazuje przykłady układania kostki
    Andriu

  11. #11

    Domyślnie

    Dziękuję wszystkim za wypowiedzi... przeliczyłam wszystko sobie i napewno nie zlecę kompleksowej usługi. Korytowanie i nawiezienie kruszyw - kumpel z ciężkim sprzętem+ja, ręczna obróbka były zaufany chłopaczek, wibrowanie każdej warstwy - samodzielnie porządną zagęszczarką wypożyczoną. Na przygotowane podłoże sprubuję zacząć sam układanie jak będzie dobrze szło to dobrze, a jak nie, to też dobrze bo specjalista zrobi lepiej ale nie będę miał pretensji do siebie, że nie sprubowałem.

    zgupłem już całkiem co do tego cementu. W katalogu producenta kosti betonowej jest instrukcja i nie jest wspomniane o cemencie. Druga sprawa to wielkość kostki. Skreśliłem 4/6cm bo opinie są takie, że to tylko na ścieżki a sąsiad szwagra ma taką już 4 rok na wjeździe do garażu i jest nadal idealnie ułożona.... nie ukrywam, że najbardziej mi się podoba właśnie kostka najmniejsza.

  12. #12

    Domyślnie

    Ja również nie polecam samodzielnie kłaść kostki. trzeba sie trochę na tym znać sama widziałam jak u moich rodziców to wyglądało i napewno sama bym sie tego nie podjeła. jednak moi achowcy byli kompetebtni i narawdę niedrodzy w porównaniu do innych ekip. zainteresowanym mogę podać namiar. ja jestem z Bydgoszczy pozdrawiam serdecznie wszyskich ambitnych

  13. #13

    Domyślnie

    jestem właśnie świeżo po układaniu granitu przez ekipę brukarską
    jest to bardzo ciężka, mozolna i wcale nie taka prosta praca, jakby się wydawało
    wymaga doświadczenia i znajomości technik układania
    zamierzasz układać bruk rzymski??
    myślę, że jeśli nigdy tego nie robiłeś nie masz szans na prawidłowe wykonanie
    no ale życzę powodzenia
    moja ekipa jak najbardziej stosowała cement
    jak będziesz miał gotową podbudowę wyznaczasz poziomy, rozciągasz sznureczki i do dzieła
    najpierw robi się obrzeża na zaprawie cementowej, muszą być osadzone na ostatecznym poziomie, bo nie będziesz ich "ubijał"
    potem lecisz z resztą
    koła układa się inaczej, ciągi proste inaczej, opaski inaczej ......... itd itd
    na koniec stabilizujesz kostkę miałem granitowym, najlepszy jest z drobnymi kamyczkami, nie za bardzo przemielony
    i znów wibrujesz ......
    powodzenia
    ...a potem miała jeszcze dłuższą rzęsę, trup pachniał jesienią, czarną kawą, grzybami i nonsensem...szkoda, twój talent to mogło być wiele szterlingów Inge Bartch...

  14. #14
    Lider FORUM (min. 2800) NAJLEPSZY DORADCA OD ENERGOOSZCZĘDZANIA Avatar coulignon
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Posty
    4.330
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    26

    Domyślnie

    a tutaj hanka55 sama ułżyła, nie dość że proste to jeszcze "radość okrutna"

    http://forum.muratordom.pl/sposoby-n...azd,t68143.htm

  15. #15

    Domyślnie

    Cytat Napisał coulignon
    a tutaj hanka55 sama ułżyła, nie dość że proste to jeszcze "radość okrutna"

    http://forum.muratordom.pl/sposoby-n...azd,t68143.htm
    bo Hanka to dzielna kobieta jest
    ...a potem miała jeszcze dłuższą rzęsę, trup pachniał jesienią, czarną kawą, grzybami i nonsensem...szkoda, twój talent to mogło być wiele szterlingów Inge Bartch...

  16. #16

    Domyślnie

    Cytat Napisał prokopcio
    Dziękuję wszystkim za wypowiedzi... przeliczyłam wszystko sobie i napewno nie zlecę kompleksowej usługi. Korytowanie i nawiezienie kruszyw - kumpel z ciężkim sprzętem+ja, ręczna obróbka były zaufany chłopaczek, wibrowanie każdej warstwy - samodzielnie porządną zagęszczarką wypożyczoną. Na przygotowane podłoże sprubuję zacząć sam układanie jak będzie dobrze szło to dobrze, a jak nie, to też dobrze bo specjalista zrobi lepiej ale nie będę miał pretensji do siebie, że nie sprubowałem.
    zgupłem już całkiem co do tego cementu. W katalogu producenta kosti betonowej jest instrukcja i nie jest wspomniane o cemencie.
    Witam,
    250m2.... z całym szacunkiem, ale nie podchodź nawet do tematu. Tylko podbudowę wykonaj sam i na tym koniec... Ułożysz samodzielnie może z 10m i szlag Cię trafi.... a następnie i tak zamówisz ekipę, która zrobi to porządnie, a i stylowo. Skończą robotę, a wtedy okaże się, że Twoja 10m plama "wyje" w stosunku do całości, że hej! ...a potem będziesz paradował do końca życia po posesji zerkając sobie przy okazji na własną robociznę - z zaciśniętymi zębami rzecz jasna Po co pluć sobie w brodę po szkodzie, uwierz.

    Ja mam inny problem... ułożyłem sam jakieś 12-15m2 chodniczka szerokości 1,2m... ułożyłem całkiem zgrabnie, ale nie spiesząc się układałem jakieś 1,5m dziennie, ale nie dłużej niż 5-6 h. Nie wliczam wykonanych wcześniej krawężników z kostki. Prace przerwałem, bo zbliżyłem się do podjazdu, gdzie szerokość nie wynosi już 1,2m tylko 4m.... poprawne ułożenie kostki w płaszczyźnie na takim obszarze przez laika jest wg mnie niemal niewykonalne - obecnie szukam ekipy, która zrobi ten podjazd (mazowieckie - okolice Grodziska) - około 70-75m2. Kostkę mam 8/11, podbudowa nietypowa... kolejno ubijanych, zagęszczanych, zalewanych... kilka 5-8cm warstw piasku z gruzem betonowym. Na dodatek całość leży już drugi rok (dwie zimy) także co się miało przesypać i ubić, już się przesypało (nieprzerwanie jeżdżę po tym i parkuję auto, to tu, to tam). Planuję podsypkę cement+piasek 5-8cm i na to kostka przesypana piaskiem granitowym. Na ścieżce ten sposób wypalił - sprawdziłem samochodem. Taka konstrukcja na samochody osobowe wystarczy na pewno.

    Jeśli ktoś z Was mógłby polecić solidną, sprawdzoną ekipę z mojego rejonu, będę wdzięczny niezmiernie. Pozdrawiam
    Pearl
    a tu mój podjazd: http://www.allegro.pl/item378899096_...8_11pilne.html
    wszystko dobre, co się w łóżku kończy

  17. #17
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    chomik1

    Zarejestrowany
    Aug 2008
    Posty
    1

    Domyślnie kostka granitowa

    witam
    proszę o opinie ułożenia kostki granitowej
    moim zdanie jest ułożona niepoprawnie mam do zapłaty ostatnią cześć pieniędzy i jestem z jakości niezadowolony poprawiali już niektóre miejsca.
    układali jak leci i dobijali młotem przez drewno nawet po kilku dniach od ułozenia. nie dobijali każdej kostki oddzielnie. niektóre obrzeża na schodach się ruszaja. podbudowa jest ok 15-20cm
    moim zdaniem układali jak kostkę betonowa .
    [/img]
    chomik

  18. #18

    Domyślnie

    właściwie ułożona kostka MUSI mieć solidne, najlepiej z mocnego betonu, obrzeża, nawet murowane (ja tak mam). Podbudowa.... widziałem fachowców, którzy poprzez wbicie młotkiem stalowego pręta, potrafili ocenić jakość podbudowy. Jeśli podbudowa jest prawidłowo zagęszczona, nie sposób zepsuć dalszej pracy... oczywiście nie mówię tu o zachowaniu równych powierzchni, spadków itp... tylko o tym, że nic się zapadać nie powinno, nawet, jeśli tzw. "chudziak" jet faktycznie bardzo chudy, a kostki są dobijane po kilku dniach (niemniej, na pewno lepiej jest to robić od razu). Z drugiej strony, kostki układane nawet na najmocniejszym betonie, przy "spapranej" podbudowie po pewnym czasie "zatańczą" i tu i ówdzie zaczną się zapadać tworząc pofałdowaną powierzchnię.

    Trudno ocenić czyjąś pracę na podstawie zdjęcia, jednakże wydaje mi się, że krawędzie tych stopni, były układane na sucho, podczas gdy powinny być wymurowane, winny mieć też pod spodem taki mini-fundament. Całkowicie jednoznacznie mogę natomiast stwierdzić, że ludzie którzy to układali za grosz nie mają poczucia estetyki, albo po prostu odwalili fuszerkę na koniec tzn. zasypali wszystko mocnym betonem (aby złapało), zalali wodą i rozmazali, praktycznie bezpowrotnie brudząc piękno naturalnego granitu. Nie wiem jak to wygląda pod spodem, natomiast wykończeniem powierzchni fachowcy sami się zdyskwalifikowali. Nie jest to dobra robota, nie jest nawet dostateczna...

    odnośnie dobijania.... każdą kostkę dobija się w momencie jej ułożenia , tak, by ją unieruchomić.... po ułożeniu jakiegoś większego placu (np.:5-50m2) można zasypać wszystko delikatnie SUCHĄ mieszanką cementu z piaskiem, mniej-więcej do połowy wysokości kostki (uzupełnia się tu i ówdzie po prostu)... następnie zamiatamy wszystko delikatnie i tu najlepiej wysypać pomiędzy kostki piasek granitowy, "do pełna"....zalewamy wszystko delikatnie wodą, tak by nie tworzyły się kałuże (bo wtedy cement ze spodniej warstwy wypłynie na wierzch, a wtedy mżemy zapaskudzić nim kostkę). To cała filozofia. Dopiero po takim etapie, można przez długi, powiedzmy metrowej długości balik podobijać jakieś wystające kostki i/lub wyciągnąć do góry te, które "wpadły" głebiej (dopiero po zasypaniu powierzchni widać dobrze te nierówności). Jeśli wcześniej kostka była układana starannie i jej poziom kontrolowany był na bieżąco, ostatni etap ma tylko wymiar symboliczny. Po pewnym czasie (miesiąc - dwa) należy tu i ówdzie uzupełnić szczeliny piaskiem granitowym.
    wszystko dobre, co się w łóżku kończy

  19. #19

    Domyślnie

    250 m2 x 80 zł = 20 000 zł za robociznę.
    Jest o czym myśleć.

    Jak zrobisz tylko podbudowę to nie licz że zrobią ci samą kostkę za 40 zł... powiedzą 70 zł , mimo że podbudowa to kawał roboty ale tylko siłowej.

    Zrób sobie mały placyk 3x3m i będzie wiedział czy zrobisz całość. Mom zdaniem da się. Ale pochłania to sporo czasu - po pracy nie da rady.
    Tomasz
    <NOTO>

    "Górnicy, funkcjonariusze UOP, ABW i CBA. Przechodzą na emerytury po 25-30 latach pracy i dostają dwa razy więcej niż inni.
    Jak wynika z raportu ZUS górnik dostaje prawie 3 tysiące. Mundurowi po ok. 2,9 tysiąca. Oni pracują średnio po 25 lat.
    Wynika z tego wszystkiego, że im kto krócej w Polsce pracuje – tym więcej dostaje. "

    http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=54419

  20. #20

    Domyślnie

    Cytat Napisał NOTO
    250 m2 x 80 zł = 20 000 zł za robociznę.
    Jest o czym myśleć.

    Jak zrobisz tylko podbudowę to nie licz że zrobią ci samą kostkę za 40 zł... powiedzą 70 zł , mimo że podbudowa to kawał roboty ale tylko siłowej.

    Zrób sobie mały placyk 3x3m i będzie wiedział czy zrobisz całość. Mom zdaniem da się. Ale pochłania to sporo czasu - po pracy nie da rady.
    u mnie już niemal po robocie, podbudowa i obrzeża to ostatecznie moja robota, reszta należała do wykonawcy. Cena wyjściowa około 60-70 za m2, do zbicia przy większej ilości metrów.
    wszystko dobre, co się w łóżku kończy

Strona 1 z 4

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony