dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 3
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 57

Temat: Folia pod korą?

  1. #1

    Domyślnie Folia pod korą?

    Czy w Waszych ogrodach jest położona folia pod korą? Kurcze u mnie nie ma i już mam chwasty wyłażą Czy ktoś z Was przećwiczył operację położenia folii pod korę już po zakończeniu robienia ogrodu? Jak będę kładł folię to muszę gdzieś "na chwilę" wyrzucić korę? Czy mogę bezpośrednio na trawę?

  2. #2
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar G.N.
    Zarejestrowany
    Jun 2005
    Skąd
    Kraków trochę Królówka
    Posty
    1.150

    Domyślnie

    Raczej nie folię tylko agrowłókninę (czarną) albo taką mate do ścółkowania. Folia nie przepuszcza ani wody, ani pary wodnej ani powietrza i nie chcę myśleć co się zrobi pod spodem.
    Co do wysypywania kory bezpośrednio na trawnik to nie polecam. Ile procent wyzbierasz, a ile zostanie w trawie? Rozłożył bym kawałek folii budowlanej i wysypywał na nią. przez parę godzin czy nawet 2 dni nic się trawie pod folią nie stanie, a nie będziesz miał wyściółkowanego trawnika

  3. Pergole ogrodowe - mała architektura, która tworzy kameralny nastrój Systemy tarasowe. Z jakich elementów powstaje taras drewniany? Nawierzchnia tarasu drewnianego. Czy deski tarasowe z drewna krajowego będą dobre? Konserwacja tarasu drewnianego. Jak odnowić dreski tarasowe?
  4. #3

    Domyślnie

    arkadiusz zlituj się powyrywaj te chwasty, dosyp może więcej kory a nie rozkładajaj szmat czy folii, przecież gleba to żywy organizm i naturalne środowisko życia wszystkiego co w niej jest...
    Pozdrawiam Duśka

  5. #4

    Domyślnie

    Dusia, a ja mam własnie podobny problem i nie wiem, jak go rozwiązać.

    Folii nie będe kłaść, wiadomo, to horror jakiś ale. Za ogrodzeniem mam nieużytek, niekoszony i niezadbany, a ogrodzenie nie ma fundamentu. Jesli wzdłuż ogrodzenia tylko ściągnę darń, nasypię ziemi i obsypię korą, nie będe w stanie zapanować nad kłączami od sasiada Muszę przynajmniej na części położyć agrowłókninę, trudno i darmo...
    Nie dotykaj, nie zasłaniaj
    nie pij, nie pal, nie nakłaniaj
    nie dopuszczaj się mordobić
    no to co tu, kurka, robić?

  6. #5

    Domyślnie

    Niektórzy to maja pomysły Może lepiej zabetonować lub wylać warstwę plastiku.
    A na poważnie warstwa kory musi być wyższa niż 10 cm, im większa tym lepiej. Niewiele chwastów się przez to przebije przynajmniej dopóki kora nie zamieni się w glebę.
    Życzę miłego dnia !
    *********************

  7. #6

    Domyślnie

    a próbowałaś swoją komarzycę w gruncie? spróbuj, zobaczysz jak się rozrośnie i będzie tłumić zielsko,
    niestety nasiona i tak Ci przylecą jak obok chaszcze a na perz żadna włóknina nie pomoże, tylko pionowa zapora
    Pozdrawiam Duśka

  8. #7
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    Mirek_Lewandowski

    Zarejestrowany
    Feb 2006
    Posty
    6.390

    Domyślnie

    Perz przerasta agrowłókninę bez problemu. Dla mnie wykładanie ogrodu szmatami jest bez sensu. No chyba żeby odswieżyć wątek p.t.: Co zrobić, żeby kora leżała na agrowłókninie?

  9. #8
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) GRYFNY KARLUSFORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar jamles
    Zarejestrowany
    Nov 2002
    Posty
    18.620

    Domyślnie

    ja jestem w trakcie zwijania tej szmaty

  10. #9

    Domyślnie

    Cytat Napisał Mirek_Lewandowski
    Perz przerasta agrowłókninę bez problemu. Dla mnie wykładanie ogrodu szmatami jest bez sensu. No chyba żeby odswieżyć wątek p.t.: Co zrobić, żeby kora leżała na agrowłókninie?
    O, a jakieś namiary na ten wątek?

    Ja się cały czas zastanawiam, jak to zrobić, żeby się nie narobić i żebym nie musiała po całej robocie za pare tygodni patrzeć bezsilnie, jak mi chwasciory od sasiada odbijają na moich rabatkach

    Chyba, że szmata jako rozwiązanie tymczasowe, dopóki się nie rozrośnie to, co w niej posadzone? Zrobiłam sobie już raz w ten sposób - obsadzając spadek z tarasu, teraz jest już wszystko zdjęte, bo jak się rozrosły róże i byliny, to chwast nie ma szans.
    Nie dotykaj, nie zasłaniaj
    nie pij, nie pal, nie nakłaniaj
    nie dopuszczaj się mordobić
    no to co tu, kurka, robić?

  11. #10

    Domyślnie

    nie wiem co wy chcecie od tej agrowłókniny ja układałem rok temu kory to mam na to może 2 cm , żeby przykryć agro i jest git jak się jakiś nieliczny chwaścior pojawi to wyłącznie na paru mm między agro o fundamentem płotu zasainy od nieuzytku za płotem czytaj niezagospodarowanej działki czekającej pod budowę .. która właśnie zjechałem na 1,5 m od mojego płotu obficie randapem

    co do techniki kładzenia to kora na taczke i jechałem tak przy sadzeniu thuji

    dziura , tuja , kropelkowy , agro , kora i tak metr po metrze i po krótki czasie było już tylko słychać szum wody w linii kropelkowej , do tego ustawiny program w sterowniku podlewania i tylko obserwuje jak roślinki rosną w górę

    efekt końcowy


  12. #11

    Domyślnie

    A te chwasty co wychodzą spod kory można popsikać odrobinkę Randapem ? Tak bezpośrednio na chwasty żeby nie narazic iglaków.
    na pewno się uda!!!

  13. #12

    Domyślnie

    Agrowłókninę mam od 4 lat na ogrodzie, a na to kora, chwasty przerastają rzadko, tzn. przechodzę raz w miesiącu i wyrywam pojedyncze chwasty, które ewentualnie by wyszły - 10min roboty, kora się trzyma i jej nie wywiewa, lepsza jest wilgotność ziemi. Ja tam, bez względu na podejście do natury czy szmat, jestem zadowolona

  14. #13

    Domyślnie

    Inka1
    z twojej 4letniej kory i z tej co dodajesz już dawno zrobiła się super ściółka kompostowa, szmata sobie pod tym wszystkim leży a Ty twierdzisz że
    kora się trzyma i jej nie wywiewa, lepsza jest wilgotność ziemi
    a ja twierdzę że zakopałaś sobie tą szmatę która bardziej szkodzi Twoim roślinom niż pomaga
    Pozdrawiam Duśka

  15. #14
    Lider FORUM (min. 2800) FORUMOWICZ WIELKI SERCEM Avatar Rezi
    Zarejestrowany
    Aug 2004
    Skąd
    Poznań
    Posty
    4.238

    Domyślnie

    niestety ale ta szmata szkodzi i to bardzo zwłaszcza jak nawozisz lub chcesz nawozic obornikiem - a lepszego nawozu nie ma

    w zesżlym roku zrobiłem test spod irg w cześci wywaliłem agrowlóknine
    jesienią była 2 x większa niż ta obok
    po 2 latach własnie ją wywaliłem, wczesna wisna nawiozłem obornikiem obsypałem kora i krzewuszki i tawuły poszły jak oszalałe
    Pozdrawiam
    Rezi
    ----------------------------------------------------------------------------------------
    domek i ogród reziego

  16. #15

    Domyślnie

    Oczywiście agrowłóknina czy folia ( ) jest dla osób które z nieznanych bliżej przyczyn wyprowadzają się z bloków na wieś i do domków z ogródkiem i chcieliby odrobinę tego bloku zabrać ze sobą. Zamiast betonu robią równe, jednogatunkowe trawniczki i sadzą tuje w równym rządku, apod trawniczkiem plastikowa siatka, a pod warstewką kory folia czy szmatka. Powstaje koszmarek, czego przykład jest na zdjęciu kilka postów powyżej. Z jakąkolwiek przyrodą nie ma to nic wspólnego, pod względem biologicznym jest to równe betonowej pustyni, o estetyce nie wspomnę, chyba, że ktos lubi nowo utworzone cmentarze. Ale de gustibus...
    Życzę miłego dnia !
    *********************

  17. #16

    Domyślnie

    Cytat Napisał dusia2006
    Inka1
    może ja nie mam wyobraźni jak wygląda 4letnia kora, może nie mam wyobraźni że zrobiła się z niej super ściółka kompostowa, że czasem wiatr przyniesie jakieś nasiona zielska, a jeśli jeszcze dorzucasz nowej kory co roku to dopiero masz piękny kompost,
    szmata sobie pod tym wszystkim leży a Ty twierdzisz że
    kora się trzyma i jej nie wywiewa, lepsza jest wilgotność ziemi
    a ja twierdzę że zakopałaś sobie tą szmatę która bardziej szkodzi Twoim roślinom niż pomaga
    Patrząc na roślinki to raczej nie szkodzi

  18. #17

    Domyślnie

    przecież w tej całej zabawie którą lobbują niektóre firmy zakładające ogrody i producenci włókniny wcale nie chodzi o rośliny tylko o żeby się właściciel ogrodu nie narobił wykorzystując ten cudowny tani produkt, reklamowany głównie jako umożliwia wyeliminowanie chwastów bez uciekania się do stosowania herbicydów
    a ponieważ wygląda to paskudnie więc maskuje się ją cienką warstwą kory i jest pięknie, ale co to ma wspólnego ze ściółkowaniem? I nalepiej to ujął Rezi przerobiając na swoich roślinach

    Oczywiście rozumiem że ktoś ją stosuje sezonowo do uprawy truskawek czy sałaty ale pozostawienie jej w ziemi na lata uważam za bezsensowne

    A jeśli ktoś jest jej zwolennikiem to po kilku latach już wypadałoby położyć na wierzch nową szmatę
    Pozdrawiam Duśka

  19. #18

    Domyślnie

    Cytat Napisał wari
    Oczywiście agrowłóknina czy folia ( ) jest dla osób które z nieznanych bliżej przyczyn wyprowadzają się z bloków na wieś i do domków z ogródkiem i chcieliby odrobinę tego bloku zabrać ze sobą. Zamiast betonu robią równe, jednogatunkowe trawniczki i sadzą tuje w równym rządku, apod trawniczkiem plastikowa siatka, a pod warstewką kory folia czy szmatka. Powstaje koszmarek, czego przykład jest na zdjęciu kilka postów powyżej. Z jakąkolwiek przyrodą nie ma to nic wspólnego, pod względem biologicznym jest to równe betonowej pustyni, o estetyce nie wspomnę, chyba, że ktos lubi nowo utworzone cmentarze. Ale de gustibus...
    Tak, mam jednorodną trawę i generalnie bez chwastów, tak mam agrowłókninę, rośliny uporządkowane... Taki mi się podoba. Kto inny ma koniczynę w trawie, tzw. chaos roślinny i też jest OK,i nie przyszło mi do głowy szukania etymologii w mieszkaniu w blokach, koszmarku itp. Każdy ma swój gust i swoją wizję ogródka i niech tak zostanie. Nie podoba Ci się? OK, ale Twoje argumenty niewiele wnoszą, poza cmentarzem

  20. #19

    Domyślnie

    Wiesz co, Wari - ja mam podobny gust, jak Ty (precyzując - nie podoba mi się to samo co Tobie), ale dlaczego deprecjonujesz czyjś gust?

    Tuje są ładne - no są, jak wszystkie rośliny, sadzenie ich pod sznurek ma sens uzytkowy, bo tworzą świetny zywopłot, co Ci to przeszkadza, że ktoś tak robi?

    Idąc tym tropem, co ma wspólnego z prawdziwą przyrodą hodowanie np. kann w naszym klimacie, w końcu one u nas w naturze nie rosną? Dalie, mieczyki tak samo - tradycyjne kwiaty wiejskich ogródków, ale przecież skądinąd do nas przyjechały i u nas nie przezimują. A szczepione róże? Chyba, że chodzi Ci o to, żeby ich nie sadzić w jednym rządku i wtedy jest OK

    Zrozum, że ludzie mają swoj gust i jak chcą, to sobie sadzą tuje w rządku, to jest ich sprawa, Ty tego nie finansujesz i nie rozumiem w czym problem. No i z tymi blokersami wyprowadzającymi się na wieś to pojechałeś równo, ja tam nie widzę różnicy, u nas też rządki tuj są popularne, z tym, że przy starych domach tak samo często jak przy nowych...
    Nie dotykaj, nie zasłaniaj
    nie pij, nie pal, nie nakłaniaj
    nie dopuszczaj się mordobić
    no to co tu, kurka, robić?

  21. #20

    Domyślnie

    A tak w ogóle Dusiu masz rację, ściągnę sobie tę darń, przywiozę ziemi i posadzę jakieś okrywowe - w końcu mnóstwo tego jest.

    A na szmacie niech cukinie i sałata rośnie
    Nie dotykaj, nie zasłaniaj
    nie pij, nie pal, nie nakłaniaj
    nie dopuszczaj się mordobić
    no to co tu, kurka, robić?

Strona 1 z 3

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony