Jako że nie chcialem aby był Dziennik budowy pomyślałem że opiszę go jako własne doświadczenia:
Od początku chciałem być energooszczędny i ... zamierzenia miałem 3- litrowe jednak im bliżej było budowy tym bardziej chcialem więcej i lepiej i więcej .... a że miałem sam budować to postanowiłem wybudować sam dom pasywny bo kto mi go sp.....oli jak nie obcy wykonawca. Ja sam zadbam aby był to pasywny!!!
Aby nie zanudzać postaram się zrobić to w miarę istotnym skrócie, ujmując to co najwazniejsze a do szczegółów zapraszam do tematu pasywnego, który jest dla wytrwałych
Zaczęło się od fundamentów:
likwidacja mostka- szkło piankowe najdrożesze z elementow "pasywnych" ale cóż... tak się stało, miała być płyta, ech....
to ciemne to wiersz ze szkła piankowego
potem GWC pod połową domu:
Następnie ocieplenie posadzki na gruncie: styro AQUA EPS P200
i więźba, klecenie wiązarów i jakoś bez dźwigu w 5 chłopa dało radę je wrzuciś na wieniec
mInęło trochę czasu, pokazala się blacha na dachu i trzeba bylo zacząc ocieplać;
następny w kolejności byl cokół:
i ocieplanie ścian- 30 cm styro P+ termoorganiki:
Trochę pokołkowałem wg własnych kombinacji i jakoś poszło bez mostków termicznych "kołkowych"
oto zatyczki
i zatykanie
potem przyszła kolej na okna Aluplasta passiv-haus w warstwie ocieplenia:
no i wentylacja z rur SPIRO firmy Alnor
i podłączenie centrali Ekozefir EKE400
i ocieplanie stropu:
a to ocieplenie centrali.
I w tej chwili nieskończony (strukturka i cokół) ale odebrany budynek wygląda tak:
I w zasadzie tak to wyglądało.
Cóż:
były w sumie u mnie 5 obcych ekip, tzn. że tylko tych rzeczy nie robiłem sam:
1. montaż okien (nie bez błędów oczywiście i to kossztujących mnie dodatkową własną robotę)
2. plytkarz
3. tynki wewnętrzne
4. meble kuchenne
5. elektryk
Miałem chwile wielu zwątpień, dość dokładności itp. ale niedowierzanie, rodziny, znajomych itp. mnie motywowało, ja im k... udowodniie ... fachowcy ...i tak dojechałem do końca. A teraz to nie mam nawet ochoty młotka podnieść, oj ciężko mi to przychodzi
.Chyba mam dośc po tych dwóch latach
.
I na koniec coś o kosztach tych ktorzy na forum uważają że to jest na pewno nieopłacalne.
Owszem jest to nieopłacalne bo:
1. Obce ekipy kosztuja jesli mają coś inaczej robić dlatego trzeba samemu
2. Baaaardzo łatwo coś sp....
Wszystko to co wymagało bardzo skrupulatnej pracy bylo przez moją ekipę ze mną budującą wyśmiewane, a właśnie te drobiazgi tworzą dom pasywny bo olewając 100 razy złotówkę tracimy aż 100 zł. I to jest klucz, nie można nic olać bo potem może sie to odbić.
3. Trzeba być wytrwalym
4. Nie należy słuchać "tradycyjnych" ludzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeśli to co powyżej jest niczym wielkim to się OPLACA!
KOSZTY:
dodatki na dom pasywny, różnice to:
1. szkło piankowe- 1,44 m3---------------------------------------------=8000 zł.
2. styropian na gruncie- różnica grubości 20 cm
(mam 30 w normowym dałbym 10 cm), 170 zł/m3------------------=3400 zł
3. styropian na ściany- normowo dałbym
12 cm zwykłego czyli koszt=150 zł/m3,
a P+ mam 30 cm, koszt 210zł/m3- różnica kosztow------------------------=5400 zł
4. wełna na dach- różnica grubości 25 cm
(mam 0,5 m w normowym dałbym 25 cm), 150 zł/m3-----------------=4100 zl
5. Jackodur--------------------------------------------------------------------=500 zl
6. Went. mechaniczna wraz z GWC-------------------------------------=15 000 zł
7. różnica w kosztach inwestycyjnych za ogrzewanie-
tradycyjnie ok. 20 000 a ja mam za 4000 zł,
różnica------------------------------------------------------------------------= -16000 zł
8. okna- zapłaciłem 11500 zł
wraz z montażem i ta cena została zwiększona ze
tylko względu na pasywne 40%,
więc rożnica to------------------------------------------------------------= ok. 3500 zł
RAZEM TO: 8000+3400+5400+4100+15000-16000+3500=23400 zł
robocizny nie doliczam celowo bo wszystko sam robiłem, wtedy to się OPLACA!!! Inaczej jest to dyskusyjne i nalezy mocno indywidualnie rozpatrywac!
koszty eksploatacji ogrzewania rocznie na podstawie obliczeń sezonowego zapotrezb. na ciepło:
w domu normowym przy gazie- 1900 zł (1,58 zł/m3)
w domu pasywnym przy prądzie- 340 zł (0,22 zł/kWh)
różnica w kosztach to: 1560 zł,
zwrot: 23400 zł/1560 zł= ok. 15 lat,
i nie uwzględnialem dodatkowych kosztów które przyspieszyłyby jeszcze zwrot:
- za wentyl. grawitacyjną, kominy itp w normowym domu
- za dadatkowy wiersz bloczków betonowych zamiast szkla
- za dodatkowe obróbki dachowe na komin
- roczne przeglądy kotłowni itp
tak to ogólnie u mnie wyglądalo.
Jeśli o czymś zapomnialem to poprawię.
Teraz uważam że gdybym budował to wydałbym jeszcze mniej i zrobiłbym jeszcze "cieplej" ale to osobna bajka którą doskonale preferują i znają Ci z którymi "wędrowalem" ścieżką energooszczędnościna tym forum i za to im dzięki!!
I na koniec coś rzeczywistego:
JESZCZE NIE WIEM CZY MAM DOM PASYWNY, ale obliczenia przeze mnie wykonane i samo wykonawstwo mówią mi że TAK jednak rzeczywistość to zweryfikuje.
Ale ..... jeszcze nie grzeję i mam w domu ok. 21-22oC, dzienne zużycie prądu to ok. 11,5 kWh, mam taryfę nocną i średni koszt 1 kWh na razie wynosi mnie 41 gr.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH I ZYCZĘ WYTRWAŁOŚCI!!!!






, który jest dla wytrwałych 






















Odpowiedź z Cytatem
Poleć znajomemu



