dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 2
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 21

Temat: Jak działa glebogryzarka ??

  1. #1

    Domyślnie Jak działa glebogryzarka ??

    Witam

    Pytanie oczywiscie dotyczy działania glebogryzarki na ziemię którą się nią potraktuje ,nie zasady działania samej maszyny .
    Problem jest taki - na niewielkim obszarze (jakieś 15x20 m ) mam zamiar połozyć siatkę na krety . Obecnie na tym terenie rosnie trawka ktora przez ostatnie 3 lata była regularnie koszona . Szczerze mówiąc nie mam pojecia czy jeśli wypozyczę sobie glebogryzarke z firmy (twierdzą ze działa na głębokość 30cm) i potraktuję nią teren to ukorzeniona trawa zostanie pocięta w pył tak aby potem łatwo było zdjąć 10cm ziemi ,polożyć siatkę i zasypać to tą zdjetą wczesniej ziemią zagrabiając ja na siatkę (ew. usunąć resztki trawyktórej jak sądzę będzie niewiele ) Tak będzie ? , czy jednak ten teren będzie wyglądał tak jakby został zaorany przez ciągnik ??? Nie za bardzi mi się chce kopać to wszystko szpadlem bo to masę pracy dlatego chciałbym sobie ułatwić zadanie . Potem oczywiscie chcę znów posiac trawę . Panienka ktora siedziała w firmie wypozyczającej maszyny nie bardzo wiedziala jaki efekt uzyskam ta maszyną .... Moze ktoś z was wie ??

  2. #2
    REKORDZISTA FORUM (10 tysięcy postów!) NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!FORUMOWICZ WIELKI SERCEMMODERATOR FORUM
    Elfir

    Zarejestrowany
    Dec 2007
    Posty
    26.529
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    54

    Domyślnie

    miesza. trochę jak kopanie szpadlem.
    Mam wątek w dziale "Ogłoszenia drobne"

    Elfir stawia klocka - dziennik
    Komentarze

  3. Remont balkonu. Wymiana płytek podłogowych Dmuchawa do liści w mig posprząta Twój ogród. Przekonaj się! [WIDEO] Jak dopasować rośliny do ogrodu według Twojego trybu życia? Kret w ogrodzie: zwalczanie kreta
  4. #3
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar Mymyk_KSK
    Zarejestrowany
    Mar 2007
    Posty
    2.358
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    79

    Domyślnie

    A na gęstej darni może wcale nie iść tak lekko jakby się wydawalo
    Nawet na "gołej" ziemi trzeba mieć do maszyny dość siły

  5. #4

    Domyślnie

    Witam

    Noooo spodziewałem się bardziej entuzjastycznych odpowiedzi .

    No to moze inaczej -czy warto taką maszyne pożyczyć i zrobić porządek z tym poletkiem czy to badziewie po ktorym trzeba będzie poprawiać szpadlem ??

  6. #5

    Domyślnie

    glebogryzarka służy do uprawiania ziemi już uprawionej ,a nie do rycia trawnika.
    kolega wyżej dobrze napisał ona miesza i spulchnia ziemię i do tego jest przeznaczona. to taki mechaniczny szpadel.ja swoją użytkuję od kilku sezonów o do kopania po zimie przede wszystkim mi służy i do spulchniania grządek.
    nie pożyczyłabym jej komuś kto chciałby trawnik nią orać bo pewnie by tego nie wytrzymała.tobie to jest raczej kultywator i pług póxniej potrzebny.(w wersji miniarurowej też są)
    jest nas dwoje i Cichy C95.
    budujemy dom 2-osobowy

  7. #6

    Domyślnie

    Witam

    No tak tylko że ja chcę pożyczyć maszynę profesjonalną która nie wejdzie do samochodu osobowego -jest podobno duża i oczywiscie spalinowa więc nie sądzę zeby miała "paść " po pracach na trawniku -w każdym bądź razie ta firma zajmuje sie wypozyczaniem sprzętu rolniczego i ogrodniczego i powiedzieli że do takich prac (opisalem im to dokladnie) to tylko glebogryzarka . Nie byli jednak w stanie powiedzieć jaki będzie efekt po jej pracy -dlatego pytam tutaj czy jest sens brac ją . Ziemia jest w tym miejscu miękka jak ..... bo krety ryją niesamowicie . Nie mogę za bardzo zrobic tego ciągnikiem gdyż jest to miejsce gdzie sa dreny od oczyszczalni sciekow wiec nie chce tamtędy jeździc cieżkim sprzętem .

  8. #7

    Domyślnie

    Witam,

    Temat glebogryzarki znam z autopsji.
    Urządzenia są różne, zasada działania podobna. Na wale obracającym się mamy noże wygięte w literę "L", które kroją (mielą) ziemię lub darń na głębokość 10-20 cm. Żeby zmielić na głębokość 30 cm musi być ciężki sprzęt z długimi, ostrymi nożami. Potrzebny jest sprzęt ciężki, z niezależnym napędem na koła i dużymi obrotami na wale z nożami.
    Efekt zależy też od jakości gleby jak również gęstości trawy, którą planujesz przemielić. Najłatwiej jest "przemielić" trawnik w fazie suchej gleby, łatwo wówczas osypuje się ziemia z korzonków. Na glebach piaszczystych mielenie wyjdzie najlepiej, na gliniastych efekt może być przeciętny.

    Jeśli masz mocno zadarniony trawnik, a glebogryzarka będzie z tych lekkich to na powierzchni będzie sporo kęsów trawy. Na wilgotnych zwięzłych glebach z silną trawą będzie ciężko .....
    Sugerowałbym może najpierw potraktować stary trawnik herbicydem Roundup lub zamiennikami ... po 3 tygodniach jak trawnik "spali" będzie łatwiej przemielić glebogryzarką , potem wygrabić co się da i zakładać siatkę.

    Siatkę też kładłem, chyba węgierską, na głębokości 10 cm, zakłady po 20 cm.
    Żadna filozofia, ale trochę zabawy jest.
    Darek

  9. #8

    Domyślnie

    Witam

    dzięki za odpowiedź . U mnie właśnie jest glina niestety

    pozdrawiam

    ps. Czy twoja siatka działa ??

  10. #9

    Domyślnie

    Cytat Napisał Darek Rz
    Wita

    dzięki za odpowiedź . U mnie właśnie jest glina niestety

    pozdrawiam

    ps. Czy twoja siatka działa ??
    Czysta glina czy gleba gliniasta ? Jaki kolor masz ziemi, jakieś fotki masz?
    Jak glina to kretów nie powinno być (chyba).

    Siatkę założyłem 4 lata temu. Wymieniłem wówczas glebę na trawniku przed domem, bo wkurzył nie problem z wysychaniem trawnika i okresowym wywalaniem kretowisk. Glebę miałem zbyt piaszczystą (teść załatwił okazyjnie, było tania ale życie pokazało, że bardzo słabo kumulowała wilgoć. Trawnik często przesuszał się. Tak więc wybrałem szpadlem ("tymi rencami") ok. 30 cm ziemi, wywoziłem na część ogrodową za domem i w powrotnym kursie przywoziłem "czarnoziem", .... aha pod spód dałem kilka cm ziemi gliniastej. Robiłem po godzinach ponad miesiąc, uharałem się troszkę .... bo to powierzchnia 15x6m , czyli ok. 30m3 wymienionej ziemi Przy okazji kładłem siatkę od kretów. Siatka węgierska, biała oczka 10x10 mm, kosztowała ok. 0,9 zł/m2 (chyba?). Siatka działa, kopców nie ma. Od czasu do czasu wysadzi coś tam kret za domem ... tam nie ma siatki, ale sporadycznie i nie razi w oczy. Z moich obserwacji wynika, że lubił drążyć przed domem, gdzie była bardziej piaszczysta gleba i lepiej nasłoneczniona, za domem mu (im) mniej odpowiada.
    Chciałem mieć ładny (nie poryty) trawnik przed domem i osiągnąłem cel. Po wymianie ziemi mogłem ograniczyć podlewanie do minimum, ok. 5 x mniej.

    Wracając do Twojego trawnika, sposobów jak zwykle jest kilka:
    1. przemielić glebogryzarką ... wygrabić darń, wybrać kilka cm , ubić, sypnąć nawozy ....
    2. przekopać na ok. 20 cm szpadlem .... wygrabić darń, wybrać kilka cm , ubić, sypnąć nawozy ....
    3. wyciąć szpadlem starą darń (kilka cm) i usunąć gdzieś (np. jak możesz zrobić pryzmę, przekompostować potem użyć w innym miejscu), dać nawozy
    4. jeśli możesz podwyższyć trawnik to najprościej będzie prysnąć herbicydem (zrobić pustynię), nawieźć nowej ziemi kilka cm ...

    a potem

    położyć siatkę, zasypać np. 5-8 cm żyznej ziemi i na to ok. 3 cm ziemi bez darni i chwastów (np. przesiewanej przez sito z grubymi oczkami), ... wałujesz .... siejesz nasiona traw, ja mieszam je z ziemią przegrabiając płyciutko, na krzyż drucianymi grabiami do liści .... lub jak mały areał można nasiona przysypać 0,5-1 cm ziemi (przydatna jest skrzynka plastikowa z dziurkami w dnie) ..... potem znowu wałujesz. Jeśli mały areał - można nakryć agrowłókniną na kilka tygodni (lepiej wschodzą nasiona).

    Uwaga:
    starannie dobieraj mieszankę nasion traw, na rynku jest więcej tanich mieszanek niż tych dobrych i fajnych. Świat niestety "schodzi na psy" - zaczęli dosypywać do mieszanek ogrodowych nasiona traw pastewnych, nawet po 30% !
    Dobre nasiona traw nie są z tych tanich, ale nie oznacza to również, że każda droższa mieszanka będzie ładna. Nawet znane firmy mają dziwne zwyczaje.
    Darek

  11. #10

    Domyślnie

    Witam

    No nie wiem czy glina ,czy gliniasta . Na głębokośc 20-30 cm jest ziemia gliniasta -jak popada to dlugo trzyma wilgoć i jest cholernie śliska .





    pozdrawiam

  12. #11

    Domyślnie

    Przy tej pracy glebogryzarką najważniejszą rzeczą będzie wilgotność tej gliny i czy te noże rotacyjne będą ostre. Nawet profesjonalna glebogryzarka przy bardzo wilgotnej glinie będzie mieć problemy - ziemia pomiędzy nożami się zakleja i robi się jednolity walec który toczy się po powierzchni. Pracowałem wielokrotnie glebogryzarką ciągnikową i wiem że trawnik do tych prac nie jest łatwy. Ostatecznie jak ta glina jest względnie sucha to można taką maszynę wypożyczyć, ale trzeba się liczyć z kilkakrotnym przejazdem i to przy ostrych nożach /przy tępych nie warto zaczynać roboty/.
    myślenie jest przyszłością

  13. #12
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    Mirek_Lewandowski

    Zarejestrowany
    Feb 2006
    Posty
    6.426

    Domyślnie

    Nio to teraz Was pocieszę, że glebogryzarka jest do d..y.

    A czemu- ano temu, że dokladnie niszczy agregaty glebowe- czyli ludzkim językiem całą gruzełkową strukturę gleby- po prostu rozpirza na proszek. I teraz- po deszczu oczywiście mazia, a jak już obeschnie- beton (oczywiście na glebie gliniastej).
    Oprócz tego jest to skuteczne urządzenie do rozmnażania chwastów trwałych - kłączowych.
    Do zerwania darni i usunięcia służy kultywator, nazywany też swojsko po wsiach drapakiem.

  14. #13

    Domyślnie

    Cytat Napisał Mirek_Lewandowski
    Nio to teraz Was pocieszę, że glebogryzarka jest do d..y.

    A czemu- ano temu, że dokladnie niszczy agregaty glebowe- czyli ludzkim językiem całą gruzełkową strukturę gleby- po prostu rozpirza na proszek. I teraz- po deszczu oczywiście mazia, a jak już obeschnie- beton (oczywiście na glebie gliniastej).
    Oprócz tego jest to skuteczne urządzenie do rozmnażania chwastów trwałych - kłączowych.
    Do zerwania darni i usunięcia służy kultywator, nazywany też swojsko po wsiach drapakiem.
    Glebogryzarka nie jest do d..y !

    Normalna praca na typowych glebach i typową glebogryzarką nie zniszczy struktury gleby. Nigdy w życiu. Może gdyby miała z 20.000 obrotów/minutę i gleba była sucha jak pył (suszona w piekarniku) to i owszem. W typowych warunkach polowych i przy średniej wilgotności podłoża gruzełkowatość uprawionej gleby pozostaje na dobrym poziomie.
    Dużo większe problemy powstają po ujeżdzaniu ziemi ciężarówkami, plantowaniu ziemi cięzkimi spychaczami lub ładowarkami. Ale wówczas po ziemie lub 2-ch gruzełkowatość i struktura się poprawi.
    Ja mam na myśli działanie glebogryzarki a nie maszyny dentystycznej lub betoniarki.

    Tu jak to działa:

    http://www.youtube.com/watch?v=0HLWO...eature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=64gAu...eature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=jkwnn...eature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=RqE2H...eature=related

    A tu troszkę humoru: słabszy sprzęt i operator na mocno wilgotnym poletku

    http://www.youtube.com/watch?v=-LbSV...eature=related

    Kultywator służy do niszczenia chwastów na polach uprawnych. Z darnią nie poradzi sobie dobrze. To nie jego specjalność.

    http://www.youtube.com/watch?v=qw4v1QO7bYQ

    Do zniszczenia darni albo orka, albo talerzówka albo większa glebogryzarka albo herbicydy ... no i wszechobecny dobry szpadel też da radę.
    Darek

  15. #14
    OLIMP FORUM - oświecona góra rankingu... NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!!
    Mirek_Lewandowski

    Zarejestrowany
    Feb 2006
    Posty
    6.426

    Domyślnie

    Niszczy. Zwłaszcza przy nieodpowiedniej wilgotności gleby
    I rozmnaża chwasty, temu nie zaprzeczysz.
    A zapewniam Cię, że uzywałem tego narzędzia po wielokroć. Na różnych glebach, przy różnych uprawkach.

  16. #15

    Domyślnie

    Cytat Napisał Mirek_Lewandowski
    Niszczy. Zwłaszcza przy nieodpowiedniej wilgotności gleby
    I rozmnaża chwasty, temu nie zaprzeczysz.
    A zapewniam Cię, że uzywałem tego narzędzia po wielokroć. Na różnych glebach, przy różnych uprawkach.
    Nie tylko glebę można zmarnować jak się źle podejdzie do tematu
    Beton też można spiep@#@# !

    Patrzcie na filmik poniżej jak dobra struktura gleby jest za maszyną. Praca przy odpowiedniej wilgotności i obrotach
    http://www.youtube.com/watch?v=CKiMx6Btb9Y&feature=fvw

    Glebogryzarka nie rozmnaża chwastów .... one same się rozmnażają bo chcą żyć. W przypadku każdej mechanicznej uprawy gleby można by powiedzieć, że "rozmnaża" chwasty (nawet szpadlem) i tu jako praktyk musisz się ze mną zgodzić ... prawda?
    Każde narzędzie może pociąć kłącza np. perzu, ale po glebogryzarce łatwiej jest wygrabić lub wybronować ... z tak przerobionej gleby.

    Aha ... nie jestem teoretykiem ... prawdopodobnie jak i Ty.
    Darek

  17. #16

    Domyślnie

    Witam

    Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji . W takim razie będe musiał sobie odpuscić tą maszyne skoro efekty mogą być tak przygnebiające .

    pozdrawiam

  18. #17

    Domyślnie

    A może wypozycz urzadzenie do zrywania darni ?
    http://www.ewpa.pl/wynajem6_4.php

    Widziałem jak to działa i efekt jest ok. Tyle że maszyna dość duza (do kombi nie wchodziła)
    Załączone zdjęcia Załączone zdjęcia Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	min_1172852301..jpg
Wyświetleń:	415
Rozmiar:	7,9 KB
ID:	225  

  19. #18
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    wacki

    Zarejestrowany
    Jul 2010
    Posty
    3

    Domyślnie

    A czy glebogryzarkę stosuje się tylko na oczyszczony grunt czy można używać ją także na zachwaszczonej glebie w celu łatwiejszego pozbycia się chwastów.

  20. #19

  21. #20
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    rainmakers

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    Stepnica
    Kod pocztowy
    72-112
    Posty
    2

    Domyślnie

    witam

    kilka postów wyżej (czyli jakiś rok temu) wspominałeś o "pampersach żelowych" możesz troszkę rozwinąć temat? jestem obecnie przed zakładaniem trawnika przed domem chcę też tam posadzić płożące krzewy. Nie ma mowy o systemach nawadniających z racji wysokich kosztów a i z podlewaniem będzie okropny kłopot bo wszyscy domownicy wyjeżdżają na sezon letni. Jak działają takie "pampersy", na jak długo wystarczają, czy trzeba je wymieniać?

    pozdrawiam i Wesołych Świąt

Strona 1 z 2

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony