dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11

Temat: wierzba mandzurska

  1. #1
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    kurara

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    Kielce
    Kod pocztowy
    26-052
    Posty
    6

    Domyślnie wierzba mandzurska

    Witam, mam problem, na wiosnę wsadziłam trzy drzewka wierzby mandzurskiej, tzn. takie duże pędy z korzeniem, wsadziłam na działce, podlewałam, dziwnie zmieniały barwę, z zielonych na pążkowatą, teraz są ciemne, nic nie puszczają, łamałam gałązki sprawdzając czy nie uschły ale są suche, tylko , ze one są dośc wysokie bo ok 1-1,5 m i nie widac w nich żywotności.Czy one puszczą? Słyszałam, ze wierzba szybko sie przyjmuje.A tu nic. Moze puści gdzies z boku? Nie wiem. Proszę o pomoc bo szkoda mi, tak mi się ta wierzba podoba, ale nie wiem czy uschła i mam ja wyrzucic czy czekac. Pozdrawiam

  2. #2
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar G.N.
    Zarejestrowany
    Jun 2005
    Skąd
    Kraków trochę Królówka
    Posty
    1.156

    Domyślnie

    Cytat Napisał kurara Zobacz post
    ..... one są dośc wysokie bo ok 1-1,5 m i...
    Za długie. Trzeba było ciachnąć na krótko, a tak ten niewielki korzonek po przesadzeniu nie dał rady wyżywić takiego długiego pędu. Mandżurska trochę gorzej ukorzenia się od np. wiciowej ale też bez problemu rozmnaża się ze sztobrów. Ciąłem takie kołki po ok. 30 cm, grubości 2,5-3 cm wtykałem w ziemię i się przyjmowały. Byle w miarę wilgoć zapewnić i nie wbić odwrotnie.
    Bez przycinania to można jak masz sadzonkę z pojemnika.

  3. Mszyce, nornice i krety w ogrodzie - kilka sposobów na pozbycie się nieproszonych gości Skarpy przy tarasie i murki oporowe. Jak zaaranżować przejście między tarasem a ogrodem? Jak zacienić taras? Markiza tarasowa lub daszek nad tarasem Budowa tarasu drewnianego. Wysoki taras na gruncie
  4. #3
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    kurara

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    Kielce
    Kod pocztowy
    26-052
    Posty
    6

    Domyślnie

    czyli mam rozumiec , ze uschła i juz z niej nic nie bedzie? czy czekac? czy teraz obciąć?

  5. #4

    Domyślnie

    Nie uroniłabym jednej łzy po stracie takiego chwasta.
    Ta wierzba po 10 latach jest bardzo wysokim chaszczem/krzaczorem/drzewem.

    Jak chcesz mieć coś ładnie pozwijanego to jest odmiana leszczyny (liście czerwone lub zielone) która pięknie ma poskręcane gałęzie, ładne liście dające zacienienie w lecie, wolniej rośnie, ma jadalne orzechy i NIE wyrasta o tak:
    http://forum.poradnikogrodniczy.pl/f.../t_181_569.jpg

    A leszczyna bez liści wygląda:
    http://wd1.photoblog.pl/p1/79/39/28503710.jpg
    http://www.pinus.net.pl/foto/corylus...ontorta_eo.jpg

  6. #5
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar G.N.
    Zarejestrowany
    Jun 2005
    Skąd
    Kraków trochę Królówka
    Posty
    1.156

    Domyślnie

    Sądzę że jak to określasz "uschła i nic z niej nie będzie" Jeśli chcesz mieć to najprościej będzie uharatać gałąź u znajomego właściciela takowej wierzby, pociąć na kawałki, wetknąć w ziemię, podlać i poczekać ok 3/4 powinno puścić. Ewentualnie jeśli chcesz mieć już całkiem łatwo i na pewno to kupić sadzonkę w pojemniku, drogie nie są. W pierwszym z brzegu ogrodniczym w cenie 5-15 zł zależnie od wielkości, powinny być. Co do wielkości to faktycznie trzeba brać pod uwagę że to jest drzewo a nie krzaczek. Są odmiany mniej i bardziej "płaczące"
    Ta ze zdjęcia które pokazuje mynia_pynia rośnie pionowo w górę. Ja mam taką zwieszającą i po 14 latach ma może 4 metry wysokości albo i to nie ale jest dosyć rozłożysta (taki parasol od słońca, w sam raz na 2-3 leżaki). I tu szczepienie z gałęzi ma tę przewagę że widzisz z jaką odmianą masz do czynienia. A że wymagania ma niewielkie to prawda. Nie należę do ludzi którzy koniecznie muszą się narobić, jest okazja czy jej niema, więc nieszczególnie mi to przeszkadza.

  7. #6

    Domyślnie

    Niestety wierzba mandżurska ma to do siebie, że ogałaca się od środka, tak więc, żeby wyglądała ładnie należy ją ciąć, co ja czynię zawsze wiosną a ucięte gałązki wsadzam do wody i zawsze mi się ukorzenią a przy okazji mam wiosenne listki w wazonie.

  8. #7
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    kurara

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    Kielce
    Kod pocztowy
    26-052
    Posty
    6

    Domyślnie

    sama nie wiem, ciachnę ją tak na 10 cm i zobaczę, może puści a jak nie to ukradnę gdzieś gałązkę i pociacham na kawałki i powsadzam, ale nie wiem czy do ziemi od razu czy do wody, zeby się zakorzeniła?

  9. #8
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar G.N.
    Zarejestrowany
    Jun 2005
    Skąd
    Kraków trochę Królówka
    Posty
    1.156

    Domyślnie

    Ja dawałem od razu do ziemi (iwę i sachalińską tak samo) i się ukorzeniała bez problemu. Jak sucho to trzeba podlewać, zwłaszcza na początku.

  10. #9
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    kurara

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    Kielce
    Kod pocztowy
    26-052
    Posty
    6

    Domyślnie

    ale jakiej długości maja być te gałązki?

  11. #10
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
    kurara

    Zarejestrowany
    Apr 2011
    Skąd
    Kielce
    Kod pocztowy
    26-052
    Posty
    6

    Domyślnie

    ale jakiej długości mają być te gałązki?

  12. #11
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar G.N.
    Zarejestrowany
    Jun 2005
    Skąd
    Kraków trochę Królówka
    Posty
    1.156

    Domyślnie

    Cytat Napisał kurara Zobacz post
    ale jakiej długości maja być te gałązki?
    Jak pisałem wyżej
    Cytat Napisał G.N. Zobacz post
    ... kołki po ok. 30 cm, grubości 2,5-3 cm ...
    ponad połowa w ziemię i już

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony