dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Strona 1 z 19
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 361
  1. #1
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie "ANDROMEDA I" - tymi ręcami w miarę umiejetności i czasu.

    Witam,

    chciałbym rozpocząć dziennik budowy domu ANDROMEDA I z biura "Dobre Domy - Flak & Abramowicz".

    http://www.dobredomy.pl/projekt/andromedaI/

    Kilka słów o nas: 34+32 lata (chemik + geodetka), +1 w drodze z dostawa na styczeń 2017

    Żona jest z Mielca, ja z Sandomierza. Mieszkamy w Mielcu od około roku po 9-letniej emigracji.

    W miarę możliwości będę się starał zrobić jak najwięcej samemu i/lub z pomocą najbliższych. "Duże sprawy" (np wylewki, stropy) zlecę do wykonania. Moje pojęcie o budowlance jest w miarę mgliste ( ) i głównie oparte na Internecie, więc będę starał się zadawać dużo pytań. Poza tym mam wokoło kilka osób, które dobrze się orientują zarówno w budowlance jak i wykończeniach. Nie mam dwóch lewych rąk i szybko łapię nowe tematy.

    Co do samego prowadzenia budowy to będę miał trochę ułatwione (nie żebym się chwalił, jest jak jest ):
    1) minikoparka (własna),
    2) koparka łańcuchowa (własna),
    3) IVECO 3.5t z długą kabiną i paką-wywrotką (własne),
    4) geodetka w domu,
    5) elektryk w domu,
    6) wentylacje/rekuperacje od dobrych sąsiadów,
    7) w miarę luzu w firmie - parę par rąk do pomocy się znajdzie.


    Dzialka:

    10.87a - proporcjonalna, bardzo przyzwoicie ułożona względem stron świata. Narożna z wjazdem na wprost garażu. Na działce jest:
    1) prąd - stoi skrzynka ZK1 bez licznika, ale jest wyprowadzona siła.
    2) woda - jest.
    3) gaz - skrzynka u sąsiada 2m od granicy naszej działki.
    4) kanalizacja - w drodze.
    5) światłowód po drugiej stronie ulicy



    Do obrysu domu trzeba sobie wyobrazić rzut domu









    Ten "dzyndzel" to zaprojektowane patio/taras/altana, żeby spełnić warunek Obowiązującej Linii Zabudowy. Będzie to inwestycja na samym końcu, więc w ogóle ją pominę jakby jej nie miało być.

    Na działce będzie to wyglądać mniej więcej tak (starałem się zachować proporcje):




    Kupiliśmy działkę razem z istniejącym fundamentem pod Andromedę i z aprobata zaprzyjaźnionego KierBuda. Według niego dzięki łagodnym zimom ostatnich kilku lat, fundament MONOLITYCZNY jest w bardzo dobrym stanie. Jest pękniecie miedzy bryłą domu a garażem, ale ława jest w porządku. Poza tym na pewno jest wszystko zazbrojone. Usłyszałem, ze tak naprawdę mógłbym to tak zostawić, ale jak mam czas i ochotę to mogę dać dwie klamry z płaskowników na 4 śruby każda.

    Błąd, jaki zrobili poprzedni właściciele, to niezasypanie fundamentów od zewnątrz przy jednoczesnym wypełnieniu od środka. Grunt inaczej tam pracował, a od zewnątrz... nie pracował, bo go nie było. Stad pękniecie. Myślę, ze to nic poważnego.






    Dobra, LECIMY!

    Fundament pomalowany dysperbitem, ale przez te kilka lat na słońcu jest on w kiepskim stanie. Jak wspomniałem, fundament nie był obsypany po wykonaniu, więc trzeba będzie wszystko jeszcze raz malować.








    MOJE PYTANIA BRZMIĄ:

    1) Czy muszę zdrapać stary dysperbit (np szczotką drucianą) czy mogę lekko przejechać, żeby otrzepać z większych zanieczyszczeń i zacząć malować jak gdyby nigdy nic?

    2) Jako, że u nas grunt jest bardzo piaszczysty i wody podskórne są płytko, oceńcie mój plan na zaizolowanie fundamentów:
    + dysperbit od wewnątrz
    + dysperbit x2 na zewnątrz
    + styropian 10cm (widziałem, że wiele osób daje na niego siatkę i zaciera klejem - potrzebne to?)
    + folia kubełkowa
    + drenaż naokoło domu (przy działce jest rów i można do niego poprowadzić)




    Na teraz to tyle. Biorę się za posprzątanie działki, wykoszenie badyli. Mam nadzieję, że ten dziennik będzie ŻYŁ!
    Załączone zdjęcia Załączone zdjęcia Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	andromedaI_w1.jpg
Wyświetleń:	5
Rozmiar:	91,8 KB
ID:	362279  
    Ostatnio edytowane przez ggdh ; 07-09-2016 o 11:10

  2. #2
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    Widzę, że dyskusja aż WRE, więc dodam kolejne pytanie:

    Czy na działce płaskiej z gruntem bardzo piaszczystym należy robić drenaż opaskowy? Dodam, że w odległości 10m od fasady frontowej jest rów przydrożny, który uchodzi do dobrze utrzymanego rowu zbiorczego (1.5-2m głębokości) oddalonego od działki o może 50-70m.

    Według projektu woda jest na 1.2m w zależności od warunków atmosferycznych.

  3. #3
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    pawloslaw

    Zarejestrowany
    Dec 2014
    Skąd
    Wrocław
    Kod pocztowy
    51-620
    Posty
    18

    Domyślnie

    Hydrologiem nie jestem, ale osobiscie uwazam ze taki drenaz warto wykonac. Przy duzym deszczu row moze nie zdolac uciagnac calosci wody opadowej, a sam drenaz z powodzeniem mozesz spiac ze zbiornikiem wody opadowej. Warto tez miec mozliwosc podgladu wysokosci wod opadowych poprzez studnie zbiorcza w ktora bedziesz mogl wrzucic pompe zatapialna. Zastanawia mnie tylko co z fundamentami, ale poki nie ma budynku to mysle ze wykop wkolo im nie zaszkodzi. Koszt stosunkowo niewielki, a z czasem docenisz

    Jesli chodzi o dysperbit - ja bym to zdarl wszystko (przynajmniej to co luzne) i porzadnie wyczyscil przed polozeniem nowej warstwy. Pytanie czy ekspozycja na slonce przez dluzszy czas nie zalatwila pierwotnego zabezpieczenia na amen.

    Nie do konca rozumiem taras wychodzacy na granice dzialki. Dobudowka ma roziwazac ten problem?

  4. #4

    Domyślnie

    Piękny dom. My też będziemy budować systemem gospodarczym, tak więc trzymam kciuki i z pewnością będziemy z mężem zaglądać na Twój dziennik budowy. Powodzenia

  5. #5
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    Cytat Napisał pawloslaw Zobacz post
    Nie do konca rozumiem taras wychodzacy na granice dzialki. Dobudowka ma roziwazac ten problem?
    Poprzedni właściciele musieli zrobić fundament bez pozwolenia, a potem na szybko się ratowali dodając takiego właśnie dziwoląga, żeby je uzyskać. W Starostwie uslyszałem, że nikt z nadzoru tego na pewno nie będzie sprawdzał, więc...

  6. #6
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    Trochę sobie popracowałem na działce i po usypaniu 7 dużych "stogów" zielska i badyli, wreszcie mogę spojrzeć na fundament z pewnej odległości:



    Pierwsze, co rzuca się w oczy, to całkowicie nieprzemyślane położenie słupa na wprost drzwi na taras. Tak być nie może i po konsultacjach z projektantem będzie inaczej (niebieskie to planowane słupy)



    Jedna z belek będzie musiała być całkiem spora i będzie mocno wystawać z sufitu w salonie, ale coś za coś. Da się tam jakieś oświetlenie i pewnie ładnie się wkomponuje.


    Wracając do spraw bieżących: jak widać na załączonym obrazku, dysperbit jest w -wizualnie- kiepskim stanie. Postanowiłem popracować nad nim szczotką drucianą i szczerze mówiąc, jakieś wielkie ilości nie schodzą. Głównie odklejone "łuski", a tam gdzie jest warstwa jednolita to nic szorowanie nie daje i nic a nic dysperbit nie ustępuje. Wniosek wyciągam taki, że w dużej mierze stara warstwa ma się dobrze i po usunięciu odstających kawałków i porządnym odkurzeniu będę mógł wszystko ładnie przymalować.

    Wokoło fundamentu jest niewiele miejsca, więc wezmę na dniach pracownika i mi to wszystko Bobcatem odgarnie tak, żeby dało się tam manewrować. Poza tym przydałoby się przesuszyć fundamenty po stronie wewnętrznej, więc usypie sobie rampę i wjedzie minikoparką do środka. Tak czy tak będzie trzeba kopać pod kanalizację.

  7. #7
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    Dzisiaj od rana dużo się działo.

    Ze względu na lekki luz w zleceniach, dwóch pracowników dzisiaj było u mnie. Najpierw naokoło domu odgarnęliśmy ziemię, aby po ludzku pracować przy fundamencie:







    Efekt końcowy jest taki:









    Z tym malowanie było tak, że skończyliśmy na jednej solidnej warstwie, ponieważ w może 90% stary dysperbit był w jak najlepszym porządku. Jedynie miejscowo odszedł, głównie od strony południowej i trzeba było jeszcze zakleić niedoskonałości w betonie (bąble w większości poniżej 5mm). Od góry nie malowaliśmy, bo plan na następny tydzień jest następujący:

    1) styropian 10cm
    PYTANIE: na co kleić? Pewnie taniej wyjdzie zwykłym klejem z wora, ale mniej zachodu na ustrojstwo lepikopodobne. Zanim policzę ile kosztują obie opcje - może ktoś to porównywał i da mi gotowca?

    2) na to folia kubełkowa. Kupię szeroką, żeby zrobić od dołu zakładkę z 10cm i jeszcze żeby starczyło na zawinięcie NA fundament, ponieważ:

    3) ze środka będziemy wyrzucać piasek, przez fundament na zewnątrz, bo nie wiem jak piasek w środku został zagęszczony i wolę zrobić od nowa + i tak trzeba odkopać do malowania (problem, gdzie to składować w środku?) + trzeba kopać pod kanalizację. Koniec końców i tak trzeba będzie środek wypróżnić, więc od razu się wykorzysta piasek do obsypania już zaizolowanego fundamentu od zewnątrz.


    Poza tym znikła kopa humusu / kiepskiej zapiaszczonej ziemi i teraz mam lądowisko dla helikoptera




    Jeszcze się okazało, że na działce mamy wbitą szpilkę, o czym sprzedająca zapomniała wspomnieć. Takie niespodzianki lubię


    Co tu jeszcze... aha, szopka. Okazało się, że jest całkiem solidnie zbudowana. Minus, że nie ma drzwi, ale cały front się trzyma na dwóch wkrętach. Na następny weekend wyspawają mi z kątowników drzwi dwuskrzydłowe, bo czemu nie





    O. I tyle na teraz

  8. #8
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    Tak mi się przypomniało:

    Czy do zagęszczania piasku w środku fundamentu trzeba pożyczyć płytę wibrującą czy może "skoczek" JCB (50-60kg) wystarczy?

  9. #9
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar sebcioc55
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Kościuszki
    Kod pocztowy
    72-221
    Posty
    1.415

    Domyślnie

    Cytat Napisał ggdh Zobacz post
    Tak mi się przypomniało:

    Czy do zagęszczania piasku w środku fundamentu trzeba pożyczyć płytę wibrującą czy może "skoczek" JCB (50-60kg) wystarczy?
    wystarczy, tylko zagęszczej warstwami i zeby piach był wilgotny, jak nie to trochę polewaj wodą.
    To co umiem to zrobię sam, a tego czego nie umiem to się nauczę i też zrobię

    Dziennik budowy

  10. #10
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    Super, w takim razie odpada wynajęcie płyty

    Jakoś koło czwartku będę starał się zrobić ocieplenie, klejenie na piankę. Na sobotę powinno być wszystko gotowe pod Bobcata i opróżnienie środka.

  11. #11
    SYMPATYK FORUM (min. 10)
    pawloslaw

    Zarejestrowany
    Dec 2014
    Skąd
    Wrocław
    Kod pocztowy
    51-620
    Posty
    18

    Domyślnie

    Super to wyszlo. Przy zageszczaniu uwazaj tylko zeby nie przesadzic z woda

    Kibicuję.

  12. #12
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    - Dzień dobry. Czy macie styropian fundamentowy?
    - Dzień dobry, tak mamy, droższy i tańszy: 45zl i 26zl / m2.
    - Potrzebuję tak około 55m bieżące, ściana 90cm.
    - OK, to 5 kubików powinno wystarczyć, a najwyżej Pan sobie dokupi.
    - W takim razie będę za godzinę.

    Po godzinie opróżniania dużego IVECO, pojechałem, zapłaciłem za styropian, 2x 20kg dysperbitu, 5 puszek piany do klejenia i 2x pistolet do puszek. Pojechałem na plac się załadować i zaraz wróciłem, bo nie mieli 1/3 styropianu Następna dostawa za ok 1.5 tygodnia. Trzeba będzie dokupić co jest, a jest średnie

  13. #13
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    Wygląda na to, że ociepliliśmy fundament na razie styropianem EPS 10cm. Niestety dostałem płyty, które nie były najbardziej płaskimi w powiecie i trochę zeszło z klejeniem (trzeba było podpierać). Jeszcze przed wieczorem zdążyłem zapiankować połowę, bo nie spodziewałem się, że będę potrzebował dwóch puszek. Brakujące 1/3 styropianu kupiłem w innym składzie budowlanym i chyba na niego się przerzucę. Milsza obsługa i bardzo chętna do pomocy - nie wciskali mi najdroższych rzeczy, ale merytorycznie tłumaczyli, że "coś za coś".



    PYTANIE BRZMI:

    Czy trzeba kłaść siatkę i zacierać klejem? Czy - jak w wielu dziennikach- wystarczy dać na to folię kubełkową i zasypać?

    Koparka ma wjeżdżać do środku w sobotę, więc przydałoby się to wiedzieć na "już"


    Zdjęcia wkrótce.

  14. #14
    SYMPATYK FORUM (min. 10) Avatar greatbuilder
    Zarejestrowany
    Jul 2015
    Skąd
    małopolska
    Posty
    88
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    3

    Domyślnie

    Jeśli Ci to coś pomoże to powiem Ci jak ja zrobiłem.

    Ociepliłem fundament 10cm XPSem na piance ceresita (CT-84) i położyłem na to siatkę na HOTERze z Atlasa. Po wyschnieciu pomalowałem na biało jakimś gruntem i to opakowałem w folie budowalaną 300 (zwykłą niekubełkową) i zasypałem, tak że 25-30cm wystaje ponad grunt zewnętrzny. I tak sobie siedzi już 3 rok. Nie wiem czy to jest mój stan docelowy. Być może kiedys tam zagladnę. Zrobiłem jak mi sie wydaje trochę porządniej bo wiedziałem że budowa u mnie bedzie się ślimaczyć.

  15. #15
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    Ale tak po prawdzie to po co to jeszcze zabezpieczać klejem czy siatką? Wody styropian nie wsiąknie, a jak coś przejdzie wilgoci to po to jest dysperbit. Chyba, że coś przeoczyłem i nie do końca rozumiem?

  16. #16
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar aiki
    Zarejestrowany
    Nov 2012
    Skąd
    Chojnice
    Kod pocztowy
    89-600
    Posty
    1.928
    Wpisy w Dziennikach Budowy
    10

    Domyślnie

    Zwykly eps - klej i siatka
    Jakiś fundamentowy czy xps - bez kleju i siatki

  17. #17
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    Robota pali się w rękach



    Wczoraj było tak:





    A dzisiaj już tak:




    4 godziny po skończeniu przeszła solidna ulewa, więc odłożę gruntowanie na jutro - oby pogoda dopisała. Na weekend zaplanowaliśmy zasypywanie od zewnątrz / odkopywanie środka - kupiłem folię kubełkową 150cm, żeby założyć na fundament na okres zimy. I chyba przymierzymy się do kanalizacji. Też macie ją tak głęboko? W drodze kanalizacja jest na ok 2m, pewnie dlatego muszę kopać aż pod ławy...





    Rozmawiałem na składzie budowlanym o kanalizacji i facet stwierdził, że tylko Wavin i innych rur / kształtek nie brać nawet za darmo.

    Prawda ci to? Czy tylko marketingowy bełkot?

  18. #18
    ELITA FORUM (min. 1000) Avatar sebcioc55
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Skąd
    Kościuszki
    Kod pocztowy
    72-221
    Posty
    1.415

    Domyślnie

    Tak, bierz tylko pomarańczowe SN8 od biedy SN4. Ja bym z tą kanalizą szedł płyciej przez ścianę fundamentową. Potem zawsze niżej możesz zejść. A jak teraz zrobisz to pod ławami to potem w górę już będzie ciężko, i bez przepompowni się nie obejdzie. No i mniej będzie kopania w zagęszczonym piachu
    To co umiem to zrobię sam, a tego czego nie umiem to się nauczę i też zrobię

    Dziennik budowy

  19. #19
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar ggdh
    Zarejestrowany
    Nov 2015
    Skąd
    Mielec
    Kod pocztowy
    39-300
    Posty
    298

    Domyślnie

    Niestety i tak będzie kopania w piasku, bo chcę odkopać ściany fundamentowe, przesuszyć i zaizolować mazidłem. Wizualnie dysperbit od środka wygląda gorzej niż ten na zewnątrz. Miejscami w ogóle jakby nie było pomalowane albo malowane miotłą brzozową

    Czy też tak macie w projekcie, że stan "0,00", od którego liczone są wysokości\głębokości to posadzka wykończona na gotowo (panele, płytki)? W moim przypadku szczyt ścian fundamentowych jest na "-0,13", o ile dobrze pamiętam.

    Jeśli chodzi o głębokość, na jakiej zaplanowano kanalizację, to czasem nie chodzi o zachowanie odpowiednich spadków? Jak dasz dużo większy spadek to nie ma zagrożenia, że mokre będzie lecieć od razu i nie będzie zabierać części stałych tylko je omywać? Tylko sobie gdybam, bo się nie znam

    Studzienka rewizyjna jest zaplanowana ok 4m od budynku, a do studzienki w drodze będzie kolejne może 10m.

  20. #20
    FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) Avatar Tomasz P.
    Zarejestrowany
    Dec 2014
    Skąd
    Świdnica
    Kod pocztowy
    58-100
    Posty
    247

    Domyślnie

    Witam.
    Zwątpiłem po co będziesz wysypywał pospółkę z fundamentu skoro samoistnie się zagęściła po przez nie krótki czas leżakowania oraz opadów atmosferycznych. W tej chwili masz pospółkę zagęszczoną w najskuteczniejszy z możliwych sposobów. Wg. mnie, zadbaj teraz o porządną izolację poziomą. Budujesz na gruncie piaszczystym więc woda, która napadała do środka poszła głębiej i nie stał w niej fundament.
    Ponad to jest jedna prastara prawda, beton lubi wodę.

    Mam nadzieję że coś pomogłem a nie namieszałem.
    Pozdrawiam
    Tomasz

Strona 1 z 19

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony