dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Temat: Jaka maksymalna temperatura zewnętrznej ścianki komina

  1. #1

    Domyślnie Jaka maksymalna temperatura zewnętrznej ścianki komina

    Witam. Posiadam w swoim domu kominek z dystrybucją ciepłego powietrza, którym ogrzewam cały dom. Na poddaszu mam sypialnię, w której przebiega komin, obudowany nota bene płytami GK. Wczoraj zauważyłem, że górna część komina (jakieś 1,5 m od wylotu) mocno się nagrzewa. Rękę można utrzymać, ale jest bardzo ciepłe. Czy to normalne i bezpieczne ?

  2. #2

    Domyślnie

    naprawdę nikt nie wie ???

  3. Prace malarskie. Malowanie ścian i sufitów Prace malarskie. Przygotowanie ścian do malowania Ścianka kolankowa. Jak ja zbudować z pustaków ceramicznych lub innych materiałów? Przebudowa dachu w nietypowym stylu. Dach płaski zamiast dachu kopertowego
  4. #3

    Domyślnie

    szczerze mowiac nie sadze by to bylo normalne. kominy tradycyjne murowane, do tradycyjnych palenisk nazywamy kominami suchymi. dzieje sie tak dlatego, ze temperatury spalin przekraczaja zwykle 150 st C i nastepuje samoczynne dosychanie powierzchni wewnetrznej komina. musi natomiast istniec znaczna roznica temperatur pomiedzy koncem komina (jego wylotem) a poczatkiem. roznica temperatur wzmaga jakgdyby naturalny ciag kominowy.oczywiscie musimy tu mowic o "pewnym" nagrzewaniu sie komina-spaliny maja przeciez temperature. komin w poblizu paleniska moze byc nawet goracy. ale przy wylocie uznalbym to za zjawisko wadliwe. mowiac krotko zbyt wiele ciepla ulatuje Ci przez komin. a to chyba nie o to chodzi by grzac przewody kominowe, tylko pomieszczenie.mam troche doswiadczenia z nieco wiekszymi kotlowniami niz te tradycyjne domowe. moge ci na tej podstawie powiedziec, ze takie zjawisko bedzie napewno wystepowalo w sytuacji tzw rwania plomienia. chodzi mianowicie o to, ze wylot spalin do przewodu jest zbyt swobodny, a ciag kominowy silny. wtedy pojawia sie sytuacja ze jezyk ognia, szczegolnie w przypadku silnego palenia, dostaje sie do pewnej wysokosci przewodu kominowego.jest to niebezpieczne, gdyz moze dochodzic do samozaplonu sadzy (ta spala sie wybuchowo). grozi to wiec peknieciem scianek komina ze wzgledu na cisnienie powstajace przy wybucu oraz pekanie scianek, odklejanie plytek i tynkow zwiazane z roznica temperatur wewnatrz i na zewnatrz. jednak to czy te niepokojace zjawiska wystepuja u ciebie i na ile to moze byc blad wykonawczy - tu proponuje poszukac doswiadczonej spoldzielni kominiarskiej i poprosic o expertyze na miejscu. nie wszystko co moze wydawac sie niepokojace zawsze jest problemem...pozdro

  5. #4

    Domyślnie

    dzięki, chyba poszukam kominiarza

  6. #5

    Domyślnie

    Całkowicie popieram bobiego w kwesti zasięgnięcia porady kominiarskiej.
    Jeśli Twoim zdaniem powstał problem z kominem, to najlepiej od razu go zdiagnozować w kompetentny sposób. Wydane kilkadziesiąt złotych to nie majątek, a będziesz wiedział co masz i co ewentualnie musisz zrobić......nie warto ryzykować.

  7. #6

    Domyślnie

    Nawiązując do tytułowego pytania:
    w.g. ulotki Jotul'a podczas typowego palenia w kominku
    - max. temperatura samego wkładu to 300st.,
    - max. temp. powietrza przed górną częścią szyby to 120st.
    - max. temp. obudowy bezpośrednio nad wkładem to 60st.
    - max. temp. rury odprowadzającej spaliny do komina (już za ew. radiatorem) to 550st.
    - max. temp. powietrza w dystrybutorze nad wkładem to 120st.
    - max. temp. obudowy przy dystrybutorze (odizolowanym wełną) to 40st.
    - max. temp. powietrza wydostającego się z kanałów rozprowadzenia to 70st.
    - max. temp. spalin w kominie to 550st.

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony