dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16

Temat: Jakie drewno do kominka?

  1. #1
    Guest

    Domyślnie

    Pytanie jak w temacie: jakie drewno do kominka jest najlepsze?
    Wiem, że dobry jest dąb, buk i brzoza. Co jeszcze jest godne polecenia, a co zdecydowanie odpada?
    Czy można palić drzewem niewysezonowanym lub gdzie można kupić wysezonowane?
    Jaka jest dobra cena na drewno?
    Jak się to liczy? (słyszałem, jak jedni podawali cenę za kubik, inni za metr sześcienny, a jeszcze inni metr przestrzenny!!!!).
    Jak te miary można porównać?

    Pozdrawiam,
    TOMek

  2. #2
    Guest

    Domyślnie

    w sprawie twojego pytania-metr szescienny to to samo co kubik.
    np w poznanniu za takową jednostkę porąbanego na 30-40 cm szczapy winszuja sobiw 110zł(brzoza dąb,akacja w tej samej cenie)transoprt-10zł od kubika mimo ze i tak przyjezdzają wielka rozklekotaną cięzarówką
    Pozdrawiam

  3. Nietypowy dom bliźniak. Dobudowa domu kostki do starego budynku Remont domu kostki. Bardziej przestronne wnętrze Udana przebudowa domu kostki. Płaski dach i elewacja z desek modrzewiowych Gniazdko elektryczne może przenieść nie tylko elektryk. Oto rzetelny poradnik
  4. #3

    Domyślnie

    Generalnie do kominka liściaste. Po paleniu iglastym zostaje taki smołowaty osad. Rozumiem, że chodzi o wkład kominkowy, nie o otwarty. Jeśli do zamkniętego, to dobra jest akacja (jeśli uda się ją gdzieś dostać). Parametry ma podobne do dębu - twarda, długo się pali, daje sporo ciepła, a tania. Jedyną jej wadą jest to, że trochę śmierdzi, jak się pali. Ale przy wkładzie, to nie przeszkadza.
    Niewysezonowanym można palić, ale trudniej się rozpala, szybciej wychodzi (raczej musi się palić, a nie żarzyć), daje mniej ciepła niż suche. No i dymi - szyba jest od razu zafafluniona.
    Znajoma kupiła drewno rozbiórkowe i zadowolona.
    Co do cen, to bardzo one zależą od rejonu, w którym się kupuje.

  5. #4
    Guest

    Domyślnie

    Tak jak napisales, lepsze jest drewno lisciaste niz iglaste i lepsze jest drewno suche niz mokre. Kup wieksza ilosc i sam sobie przesezonuj w drewutni albo nawet tylko pod dachem. Wszystkie wymienione miary objetosci sa sobie rownowazne. Ceny sa tak rozne w calym kraju, ze nie ma sensu ich podawac. Pojedz np. do najblizszego lesniczego i zorientuj sie jak to wyglada w Twojej okolicy. Z tego co wiem obecnie wymagane jest posiadanie dokumentu poswiadczajacego legalny zakup drewna (wazne np. podczas jego transportu, bo policja moze to skontrolowac i przy braku takiego dokumentu kary sa b. dotkliwe).

  6. #5

    Domyślnie

    anonimowy ma racje. zawsze jak kupujesz drzewo, lub masz zgode na jego wyciecie z lasu musisz posiadac ASYGNATE z rejonowego lesnictwa. u mnie w miejscowowsci sasiad mial kontrole stempli nawet tydzien po ich zakupie i zaszalowaniu stropu. (widocznie sa jeszcze inni zyczliwi sasiedzi). tak wiec lepiej asygnaty na drewno przechowywac jeszcze jakis czas po transporcie.

  7. #6
    Guest

    Domyślnie

    Anonim ciut się myli w kwestii jednostek.
    Metr przestrzenny to nie to samo co metrz sześcienny czy kubik.
    Są różne współczynniki przeliczeniowe mp na m3 w zależności od tego co się przelicza. Dla wałków w lesie wynosi on 0,8 czyli 1 mp to 0,8 m3.

    Gall

  8. #7
    Guest

    Domyślnie

    Dzięki Gall!
    Też tak coś właśnie słyszałem, tylko, że podawali mi różne dane!
    Dla dębu bodajże 0,6, a dla brzozy 0,8!
    Nie jestem tego pewien, stąd to pytanie!

    TOMek

  9. #8

    Domyślnie

    Jeśli dobrze zrozumiałem, to drzewo sezonowane to takie, które po ścięciu sezonuje przynajmniej około roku. Czy można palić drewnem, które "sezonuje" się np. 3? Które wtedy byłoby lepsze, bardziej ekonomiczne w spalaniu?

  10. #9
    Guest

    Domyślnie

    Współczynnik przeliczeniowy nie zależy od gatunku drewna lecz od postaci w jakiej występuje. Dlatego napisałem, że 0,8 to współczynnki dla wałków. Jeżeli jest to np. karpina (karpa) to współczynnki może wynosić poniżej 0,5 , podobnie wygląda to dla gałęzi.
    Gall

  11. #10
    Guest

    Domyślnie

    Gall!
    Czy mógłbyś jeszcze napisać co to jest wałek a co to karpina?

    TOMek

  12. #11
    Guest

    Domyślnie

    Wałki można często zobaczyć w lesie poukładane w ładne pryzmy. Wałek ma średnicę od kilku do kilkunastu centymetrów i długość około 1 metra. Karpina to podziemna część drzewa, czyli po prostu korzenie. Ostatnio raczej nie pozyskuje się w lasach karpiny ze względu na koszty. Napisałem o karpinie tylko dla przykładu, bo raczej nie ma szans żeby ją kupić.

    Gall

  13. #12
    Guest

    Domyślnie

    Dzięki Gall!

    TOMek

  14. #13

    Domyślnie

    Ponieważ odrabiałem kiedyś lekcje z opału do kominka podam kilka danych, które mogą się przydać.
    Drewno suche (15% wilgotności - składowane w miejscu suchym i przewiewnym przez 2 lata)ma wartość spalania 4,2kW/1kg
    Drewno wilgotne (50% wilgotności) 2,2kW/1kg.Dla wkładów kominkowych większość publikacji zaleca palenie drewnem o wilgotności nie niższej niż 20% tj. sezonowanych 1 rok. Bardzo suche drewno może niebezpiecznie rozgrzać wkład i go odkształcić. Dłużej palą się gatunki o większym ciężarze właściwym.
    Związek między objętością a ciężarem:
    Grab 400-500kg/m 3
    dąb 380-480kg/m3
    buk 350-450kg/m3
    brzoza 300-400kg/m3
    akacja 250-350kg/m3
    Pozdrawiam

  15. #14

    Domyślnie

    Dzięki Foxal. Wszystko stało się jasne. Jeszcze pytanie o drewno iglaste. Czy palenie przez dłuższy czas iglakami powoduje inne straty niż zwiekszenie ilości sadzy?
    Pozdrawiam.

  16. #15
    Guest

    Domyślnie

    Foxal ! Musiałeś bardzo dawno odrabiać te lekcje , spójrz na strony Instytutu Technologii Drewna w Poznaniu.
    http://www.itd.poznan.pl
    Może niepotrzebnie się czepiam ,ale wartość opałową wyraża sie w MJ/kg.
    Pozdrowienia . Bady

  17. #16

    Domyślnie

    Masz rację anonimowy, ale jakoś łatwiej jest mi operować starym systemem. Moc wkładów też jest podawana w kW. Spec od centralnego przeliczając zapotrzebowanie na ciepło operuje kw, a do tego od takiego liczenia nie ubywa kaloryczności opału.
    Jeśli frapują Cię nowe, obowiązujące wielkości, to nic nie stoi na przeszkodzie, abyś je przeliczył.
    Pozdrawiam

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony