dostępne w wersji mobilnej muratordom.pl na Facebooku muratordom.pl na Google+
Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16

Temat: Linia wysokiego napi?cia a dom

  1. #1

    Domyślnie

    Cześć.
    Czy ktoś wie (jestem pewien, że tak) w jakiej odległości od linii wysokiego napięcia (nie wiem jakiego ale to może być 110kv) można postawić dom. Co na to prawo energetyczne i jaki ma to wpływ na zdrowie.
    Jest 90%, że linia zostanie przesunieta, ale w chili obecnej przebiega narożnikiem działki, którą chcę kupić.
    Proszę o pomoc.

    <font size=-1>[ Ta wiadomość była edytowana przez: Arkadly dnia 2003-05-26 16:25 ]</font>

  2. #2

    Domyślnie

    Witam.

    Co to znaczy narożnikiem? Przebiega nad działką czy nie?
    Nie pamiętam w tej chwili ile to dokładnie będzie ale dobre kilka metrów. Na jutro postaram się sprawdzić.
    Ale tak BTW: to było o tym niedawno, chyba nawet ktoś przytaczał dokładne odległości. Poszukaj w archiwum.

    Sebastian.

  3. Program Mieszkanie dla młodych: kto może starać się o dofinansowanie na kupno własnego mieszkania lub domu Spread walutowy. Ile na nim tracisz, zaciągając kredyt hipoteczny w euro? Kiedy możliwa legalizacja samowoli budowlanej i ile wynosi opłata legalizacyjna Projekt nowelizacji ustawy Prawo budowlane: brak pozwolenia na budowę. Sprawdź, jakie zmiany znajdą się w przepisach
  4. #3

    Domyślnie

    Przebiega nad działką ale tylko nad jej fragmentem. Działka ma 20x55 metrów i linia przechodzi jakieś 5 metrów w najdalszym narożniku, więc miejsca na dom starczy. Dodam, że nie jest wpisana służebność w KW, i o ile wiem sąsiedzi, którzy już budują domy są w sporze z gminą i energetyką. Ale zakładając, że przegrają i linia zostanie nie chciałbym kupić czegoś, co spowoduje, że będą mi się rodzić "dziwne" dzieci.
    Poszukam w archiwum, ale mam nędzne łącze i nie wiem czy starczy mi cierpliwości.
    Jakbyś znalazł i wrzucił bedę dźwięczny.

  5. #4

    Domyślnie

    Jeżeli jest to linia 110kV to raczej nie licz na jej przesunięcie. Linie średniego napięcia można przesuwać po uzgodnieniu z ZE, ale trzeba na ogłó to sfinansować. Uwaga to droga zabawa. Czy linia 110kV czy SN można poznać po długości izolatorów i ch zamocowaniu. Linnie 110 kV mają izolatory o długości ok 1m i na ogół wiszące, SN są często stojące i krótsze o ok. 60%.

  6. #5

    Domyślnie

    no właśnie, to jaka jest bezpieczna odległość od słupów linii wysokiego( 110kv ) napięcia, kiedy pole elektromagnetyczne przestaje być szkodliwe? ja równiez rozpatruję działkę wzdłuż granicy której jest właśnie taka linia
    pzdr
    Tomek

  7. #6

    Domyślnie

    Witam,
    również chciałam kupić działkę w pobliżu której przebiegała linia wysokiego napięcia. W Urzedzie Miasta okazało się iż zawarli porozumienie z energetyką iż minimalna odległość terenu do zabudowy od lini to 20m. Dlatego należy sprawdzić to najlepiej w UM lub gminie.

    Pzdr
    Żaba

  8. #7

    Domyślnie

    W numerze 1-1997 Muratora jest obszerny (12-stronicowy) artykuł o odległosciach i wpływie promieniowania urządzeń elektrycznych.

    Tam jest napisane, że w Polsce linie wysokiego napięcia mają 220kV lub 400kV. A najnowsze mogą mieć nawet 750kV.

    Nie moge teraz przeczytać całego artykułu ale jest tam wzmianka, że z badań epidemiologicznych wynika, że stałe przebywanie w polach sieciowych o natężeniu przekraczjącym 3-10mG jest czynnikiem, który zwiększa ryzyko zachorowania.

    Jest tam też tabela, z której wynika że dla linii 220kV dopiero w odległości 40 metrów od przewodów natężenie pola spada poniżej 12mG. Dla linii 400kV w odległości 40 metrów natężenie jest na poziomie <40mG.

    Jeśli nie wiesz jaka to linia to zakładając najgorszy przypadek (że 400kV) to bezpieczna odległość do budowy domu to jakieś 50-60 metrów od kabla...

  9. #8

    Domyślnie

    A co z linią średniego napięcia i transformatorem na słupie w odległości 10 m od budynku? Czy tak może być? W jaki sposób zmierzyć natężenie pola? Kto wykonuje takie badania? Czy są jakieś przepisy mówiące o dopuszczalnej granicy natężenie pola przy budynkach?
    Pomocy!
    Pozdrawiam
    PEDROS

  10. #9

    Domyślnie

    Trochę teorii dla Was.....i dla potomności
    Dla każdego urządzenia elektroenergetycznego prawo ustanowiło
    dwie strefy ochronne w zależności od nateżenia promieniowania
    elektromagnetycznego,które ono emituje i tak...
    Pierwsza strefa to obszar, gdzie to promieniowanie przekracza
    wartość 10 kV/m ( kilowoltów na metr).
    Druga to obszar, gdzie natężenie zawiera się w przedziale
    1 - 10 kV/m.
    W 1 strefie pobyt ludzi jest zabroniony z wyjątkiem pracowników
    obsługujących urządzenia energetyczne.
    W 2 strefie dopuszcza się przebywanie ludzi związane z pracą,
    działalnością rekreakyjną, turystyczną itp. ale nie wolno
    budować budynków mieszkalnych i specjalnie chronionych przad działaniem promieniowania,jak: szpitale, żłobki, przedszkola itd.
    A zatem budowany dom musi sie znaleźć za drugą strefą ochronną,
    gdzie promieniowanie elekromagnetyczne nie przekracza wartości
    1 kV/m. I teraz konkrety....
    Aby być w zgodzie z przepisami i .... zachować spokój ducha
    odległość najbliższego przewodu linii od najbardziej wysunietego ku tej linii fragmentu domu musi wynosic :
    dla napięcia linii do 1 kV - 2,0 m
    - / - do 110 kV - 14,5 m
    - / - do 220 kV - 26,0 m
    - / - do 400 kV - 33,0 m
    - / - do 750 kV - 65,0 m
    Przez skraj domu rozumie się np. krawędź balkonu, dachu, czy
    też inna część domu najbardziej zbliżoną do najbliższego
    przewodu linii.
    CCo do pomiarów, to przeprowadzą je Zakłady Pomiarowe Badawcze
    ""Energopomiar".
    Zarządzenie nie precyzuje co prawda średniego napięcia, ale
    sądzę, że drogą interpolacji można tę wartość przyjąć jako ok 4 m.
    Co do " dziwnych" dzieci, o których pize Arkadly .
    Od 25 lat pracuję na wielkiej rozdzielni 400/22o kV, dorobiłem
    się w tym czasie 3 całkiem zgrabnych dzieciaków.Powtarzane
    zas często obiegowe opinie o destrukcyjnym wpływie tego pola
    na męskość jakoś do mnie zupełnie nie przystają......cały czas
    mogę...... i mi się chce .
    Nie dajmy sie zwariować !!
    Pozdrawiam


  11. #10
    Guest

    Domyślnie

    Powtarzane
    zas często obiegowe opinie o destrukcyjnym wpływie tego pola
    na męskość jakoś do mnie zupełnie nie przystają......cały czas
    mogę...... i mi się chce
    [quote]
    Poważnie?
    A jesteś pewny, że jesteś mężczyzną?

  12. #11

    Domyślnie

    Qgiel,
    A jak się mają jednostki promieniowania kV/m do G (gauss) ?
    W przytaczanym wcześniej muratorze jest mowa o dwóhc rodzajach promieniowania, elektrycznym i elektromagnetycznym.

    Co do pomiaru to wydaje mi się, że można kupić bardzo małe urządzonko, miernik natężenia promieniowania. Jak radiesteta badał moją działkę (przed zakupem) na której wzdłuż jednego boku biegnie podziemna linia średniego napięcia to miał taki miernik wielkości dwóch telefonów komórkowych i na wyświetlaczu tego miernika była podana wartość promieniowania. Z tego badania wyszło, że nie należy przebywać w odległości mniejszej niż pół metra od słupa. W pozostałych miesjcach promieniowanie jest pomijalnie małe.

  13. #12

    Domyślnie

    Pole magnetyczne powstaje w przewodniku będącym pod napięciem
    i jest składową pola elektromagnetycznego.Zmienia sie w zalezności od napięcia zasilającego i przepływajacego prądu.
    Szczerze mówiąc nie interesowały mnie wartości pola magnetycznego i jego zależności od pola elektrycznego.
    Wartości normowe bowiem zawierają w sobie obydwie składowe
    pola elektromagnetycznego, i zachowanie tych odległości
    gwarantuje bezpieczny poziom obu pól dla organizmu człowieka.
    Jeśli Cię to interesuje, to spróbuje znaleźć. Jutro rano będę
    w pracy, to może uda mi się dotrzeć do jakiegoś źródła?
    Jeśli o urządzenia pomiarowe idzie, to calkiem możliwe, że
    współczesne mierniki są niewielkie.Energopomiar z Gliwic robił
    u nas takie pomiary ładnych kilka lat temu i nie pamiętam, jak wyglądał ten miernik.

  14. #13

    Domyślnie

    Ty mówisz o składowej elektrycznej pola EM, która jest mierzona w V/m. Murator pisze, że jest to składowa, którą jest najprościej zmierzyć. Ale jest też składowa magnetyczna mająca r różne miary: siłe pola magnetycznego, indukcję magnetyczną i gęstość strumienia magnetycznego.
    Z artykułu (1997 rok) wynika, że w Polsce są normy określające bezpieczny poziom skłądowej elektrycznej (V/m) ale nie ma ograniczeń co do oddziaływania pól magnetycznych. "W krajach UE stosuje się ograniczenie do 1000mG, podczas gdy z badań epidemiologicznych wynika, że ryzyko występuje już przy wartości 3-10mG"
    I na przykład komputer wytwarza natężenie pola o wartości 5-10mG w odległości 30cm od niego - to też przykład z tegoż Muratora.

    Nie wiem ile się zmieniło od 1997 roku, na ile dzisiejsze urządzenia mniej promieniują lub wpływ tych pól na zdrowie ludzkie jest bardziej znany.

    Ja oczywiście nie wierzę w "piorunujące" efekty przebywania w strefie o wyższym promieniowaniu ale długtoerminowo może się okazać, że taka osoba częściej ma bóle głowy, czy katary czy zaburzenia snu czy też wahania ciśnienia).

  15. #14

    Domyślnie

    Witam.

    On 2003-05-25 21:45, Maco wrote:
    Qgiel,
    A jak się mają jednostki promieniowania kV/m do G (gauss) ?
    W przytaczanym wcześniej muratorze jest mowa o dwóhc rodzajach promieniowania, elektrycznym i elektromagnetycznym.
    ...
    Nie to, żebym się czepiał... ale należy uściślić, że nie może tu być mowy o żadnym promieniowaniu. To pola Elektryczne, magnetyczne i elektromagnetyczne. To nie to samo co promieniowanie. Ale to pewnie tylko przejęzyczenie?

    Sebastian.

  16. #15

    Domyślnie

    znalazlem cos takiego:

    http://www.health.fgov.be/WHI3/Hub/h...ROMAGNETIC.htm

    Poniekad potwierdza to to, co powyzej powiedziano.

  17. #16

    Domyślnie

    Witam !
    Rzeczywiście ArtMedia, masz racje, to nie jest promieniowanie.
    Przewód z prądem wytwarza pole elektromagnetyczne, w którym
    możemy się znaleźć i wtedy to pole oddziałuje na nas.
    Do Maco.... są już przepisy określjące składową magnetyczną pola elektromagnetycznego.Jest tylko pewien problem, jak zinterpretować dane przytoczone przez Ciebie z artykułu Muratora.
    Indukćję magnetyczną opisuje bowiem, w układzie SI Tesla ( T )
    a w układzie CGS gaus ( Gs).Zastanawiam sie, czy jest to tylko
    pomyłka autora z tym mG? Ale jeśli przyjąć że mG to mGs, czyli
    miligaus, to wspomniane 1000 mG = 1 Gs = 0.1 mT ( militesla).
    I to jest właśnie wartość indukcji magnetycznej przyjęta również
    przez polskiego prawodawce [ Dz.U. nr 107, poz.676, 1998]
    Są jeszcze inne wartści, ale ta dotyczy ogółu ludności i nas tutaj najbardziej interesuje.Przyznam szczerze, że nie wiem o jakim ryzyku pisze murator podając wartości 100 razy mniejsze od normowych ? .Ale podejrzewam że jeśliby były jakieś istotne nowości w spojrzeniu na temat, to normy z pewnością by się zmieniły, szczególnie w energetyce, gdzie zagrożenie jest większe.W dłuższym okresie czasu może się zaznaczyć jakieś oddziaływanie, ale póki co ne ma jednoznacznych danych na ten temat, a przynajmniej ja ich nie znam ?
    Pozdrawiam !

Tagi dla tego tematu

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest aktywny(e)
  • Emotikonyaktywny(e)
  • [IMG] kod jest aktywny(e)
  • [VIDEO] code is aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony